Dodaj do ulubionych

ZUS-zwolnienie-kontrola

02.07.04, 12:47
Dziewczyny pomóżcie. Jestem na zwolnieniu od maja - 3 tygodnie pobytu w
szpitalu, krwawienie. Teraz mam pozwolenie na chodzenie. Moja rodzinka
wyjechała w góry a ja mam planowo do nich dojechać, ale słyszałam, że zus
robi naloty, sprawdza obecność w domu. Czy ktoś z Was wie jak to wygląda
prawnie, czy jak mnie nie będzie w domu to mogą mi wstrzymać pensję. Jestem
nauczycielką.
Obserwuj wątek
    • tabaluga0 Re: ZUS-zwolnienie-kontrola 02.07.04, 13:49
      mogą zrobic ci kontrole ale chyba jeszcze za wczesnie.
      Jesli masz na zwolnieniu"leżeć" to niestety mogą cos kombinowac jak cie nie
      zastaną. Z tego co wiem to jak cie nie zastana to przysylaja zawiadomienie
      zebys zglosila sie do zusu aby wyjasnic swą nieobecnosc.
      Robia kontrole tym ktore np. ledwo co zaczely prace i juz sa na zwolnieniu,
      albo tym co prowadza dzialalnosc gospodarczą. ja jestem na zwolnieniu od 25
      kwietnia, moge chodzic ale na razie nikt nie byl u nie z zusu. i mam nadzieje
      ze nie bedzie.
    • agata12 Re: ZUS-zwolnienie-kontrola 02.07.04, 13:51
      Witam!!
      Też jestem na zwolnieniu i też nauczycielkąsmile)) Z tego co wiem Zus robi naloty
      w domu tym co mają na zwolnieniu zaznaczone, że muszą leżeć. Do tych co mogą
      chodzić mogą wysłąć list i wezwać do orzecznika ZUS albo telefonicznie wzywać,
      ale jak możesz chodzić- to mogłaś akurat wyjść na badania albo na spacer.
      NIestety nie wiem jak to wygląda dokładnie od strony prawnej i czy mogą
      wstrzymywać pensje - bo kogoś nie zastali w domu, więc też chętnie się dowiem.
      Pozdrawiam
    • martulinek Re: ZUS-zwolnienie-kontrola 04.07.04, 15:29

      Becia, z tego co wiem, to nalot albo wezwanie ma miejsce, gdy na zwolnieniu
      jesteś dłużej niż 180 dni - więc jeszcze za wczesnie na niepokój. Ja byłam na
      zwolnieniu od lutego do prawie końca czerwca (tez jestem nauczycielką). Nikt
      mnie nie nachodził...a zdarzyło mi się dwa razy wyjechać (na 3-4 dni).
      Pozdrawiam
      Marta i Hanusia (25 tydzień)
      • agata12 Re:do Marty 04.07.04, 15:43
        Cześć!!
        Ja jestem na zwolnieniu od kwietnia, ale pewno bede jeszcze w wakacje (może nie
        całe). Chyba bedziemy rodzić w podobnym terminie bo ja kończe własnie 24
        tydzień. Gdzie planujesz rodzić?
        Pozdrawiam Agata i Tysia (24 tc).
        • bursz zwolnienie 04.07.04, 16:11
          Hej,
          jestem mamą od 14/06/04, na zwolnieniu prawie 9 miesięcy. Miałam na początku
          nalot, bo zwolnienie było na początku od internisty na zapalenie płuc i w
          zaleceniu było "leżeć". Złożyłam ja i mąż wyjaśnienie, ze byłam u rodziców i ,
          że okazało się, ze jestem w ciąży i po sprawie. Kontrola była na wniosek
          pracodawcy. Byłam na kontroli, lekarka super, dziwiła się "kto mnie tu
          przysłał".
          Nie martw się, nikt nie podważy zwolnienie od ginekologa na ciążę.
          pozdrawiam i powodzenia.
    • martulinek Do Agaty :) 04.07.04, 17:49
      Agata! A skąd jesteś? Bo ja z Gdańska - termin mam na 20 października. A
      zamierzam rodzic w szpitalu na Zaspie. Ja miałam ciążę zagrożoną do 16 tyg.,
      ale ze względu na pracę w szkole postanowiłam, że do końca roku szkolnego nie
      wracam...
      Mam nadzieję, że z Twoją ciążą jest ok - ale jeśli masz taką możliwość, to weź
      zwolnienie też na wakacje - potem oddadzą Ci to w postaci urlopu smile
      Ja nie chciałam się narażać na kontrolę ZUS - u, nie umiem kłamać, zaraz po
      mnie widać, robię się czerwona jak burak...;0)
      Pozdrawiam Ciebie i Twojego maluszka
      Marta i malutka Hania (25 tydzień)
      • agata12 Re: Do Marty:) 04.07.04, 21:43
        No cóż miłam nadzieję, że może spotkamy się na porodówce jako 2 nauczycielkiwink
        ale niestety nic z tego bo mieszkamy daleko od siebie. Ja jestem z Wa-wy.
        Do porodu też do pracy raczej nie wrócę, bo też pracuję w podstawówce i mam
        kłopoty z ciśnieniem. Co do zwolnienia w wakcaje to mam wątpliwości - nie
        chciałąbym spotykać się z "Zusem", bo to nie jest przyjemność.
        pozdrawiam Ciebie i Hanie (w brzuszku) - życzę powodzenia!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka