Dodaj do ulubionych

do mam z nietolerancją glukozy w ciąży

10.07.04, 20:06
Witam,
stwierdzono u mnie nietolerancję glukozy w 25 tyg ciazy
Po obciązeniu 50g glukozy po godzinie wynik był 146
po obciazeniu 75g - 155
pózniej mialam kilka pomiarów w ciągu doby i było ok 80-90mg%
dostalam skierowanie do poradni cukrzycowej
Mi sie wydaje, że te wyniki nie są az tak złe ale do poradni sie udam -
problem w tym, ze przyjmą mnie tam dopiero w sierpniu. Nie bardzo wiem jak
sie do tego czasu odzywiać. powiedziano mi, ze mam unikać białej maki,
cukru , ryzu...Nie wiem ile WW dziennie powinnam jeść. Dodam, że mam nadwagę.
Jem często - co 3 godziny bo po prostu jestem głodna ale czy dobrze?
Dzisiaj zjadłam:
09.30 twarożek - ok 100-150 g + pomidor
kawa bezkofeinowa z mleczkiem
13.30 salatka z wołowiny, ogórka i papryki polana łyżka oleju
chlodnik - mala miseczka
17.00 kawałek smazonego łososia, kilka zielonych szparagów, 1 ziemniak
18.30 kawa z mlekiem + ciastko orzechowe ok 50g ( takie z płatkami
owsianymi)- dopiero po tym poczułam się najedzona
21.00 salatka z pomidora, ogórka kiszonego cebuli i śmietany ( jeszcze nie
zjadlam ale zjemsmile

Może któraś z Was miała podobny problem i mi doradzi. Nie specjalnie mam
ochote wydawać pieniądze na zakup glukometru.
Pozdrawiam i dziękuje z góry za rady i opinie
Monika
Obserwuj wątek
    • limes1 Re: do mam z nietolerancją glukozy w ciąży 11.07.04, 07:52
      jakieś koszmarne masz terminy przyjęć, ja wylądowałam u diabe(ł)tologa kilka
      dni po skieroaniu. I bez problemu, mimo kolejki, dla ciężarnych jest
      pierwszeństwo. Może powinnaś powiedzieć, że spodziewasz się dziecka? Co do
      glukometru, dostałam go za darmo, wypozyczaja u lekarza za pokwitowaniem,
      podobnie, jak pen do insuliny (przynajmniej u mnie tak jest, nie wiem, jakie są
      praktyki gdzie indziej).
      Lekarz ustalił mi dietę na 1800 kcal, chociaż i tak jem mnie. unikam słodyczy,
      deserów, z owoców tylko jabłka i grapefruity. Dał mi przykładowy jadłospis,
      jśli chcesz, przepiszę Ci potrawy na kilka dni. Poza tym zajrzyj do pierwszej
      lepszej ksiązki kucharskiej, tam są wartości kaloryczne potraw. Ja
      zrezygnowałam z białego pieczywa, dżemów, mleka (zastępuję twarożkiem). Jem 3X
      dziennie, ale dzielę posiłki na mniejsze i jem częściej. Spróbuj jednak dostać
      się do poradni, może niech twój gin dopisze do skierowania, że wymagana
      NATYCHMIASTOWA konsultacja. Po co masz się martwić albo głodzić siebie i
      Maleństwo. Pozdrawiamy
      Limes1 i 27 tyg. Dzidzia
      • monisia Re: do mam z nietolerancją glukozy w ciąży 11.07.04, 10:30
        Dziękuje za odpowiedż,
        Problem w tym, że u nas jest tylko jeden lekarz który sie tym zajmuje i jest on
        na urlopie do końca lipca.
        Jeżeli mogłabym Cie prosic o kilka przykładowych przepisów to będe wdzięczna.
        Wiem, że glukometry sa wypozyczane ale niestety bez tej wizyty mi nie pożyczą.
        Juz myślalam o kupnie ale to wydatek ok 140 zl + paski - tez ok 60 zł bo nikt
        nie wypisze mi na nie recepty jeżeli nie jestem zarejestrowana w poradni
        cukrzycowej. Tak mnie poinformowano.
        Jedyne co moge zrobić przez ten czas to pójść kilka razy do laboratorium (
        chyba godzinę po posiłku- jesli sie myle to prosze popraw mnie) i zbadać tam
        cukier. Będe miala jakąś orietację.
        Pozdrawiam
        Monika
        • asikx Re: do mam z nietolerancją glukozy w ciąży 11.07.04, 17:09
          Ja mogę Ci wysłać całą ulotkę o cukrzycy ciążowej z przykładowymi wartościami
          wymienników węglowodanowych jaką otrzymałam w poradni. Z tym, że bez glukometru
          to trochę i tak bezwartościowe dlatego, że każdy organizm reaguje inaczej. I
          dopiero badanie glukometrem wartości cukru we krwi godzinę po posiłku (wraz z
          zapisywaniem tego co sie zjadło i ile miało to tych WW w sobie) daje obraz co
          podnosi cukier a co nie.
          Podaj maila na jaki Ci przesłać te wytyczne.
          Pozdrawiam,
          Aśka
          PS. Swoją drogą granda z tymi poradniami - skoro lekarz na urlopie powinni
          wypożyczać glukometry bez gadania. A recepte na paski wypisuje mi moja
          zwyczajna ginka - bez dyskusji. I w aptece nikomu do głowy nie przyszło
          sprawdzać czy jestem zarejestrowana u diabetologa.
          • monisia Re: do mam z nietolerancją glukozy w ciąży 11.07.04, 20:09
            Asikx, bardzo dziękuje
            e-mail : monisia@nospam.gazeta.pl
            Co do poradni to się zgadzam, dla mnie to szok, że w duzym miescie jest tylko
            jeden lekarz który zajmuje sie cięzarnymi z cukrzycą.
            Chyba pojade tam jutro i bede sie domagala wypożyczenia glukometru
            Pozdrawiam
            Monika
    • limes1 Re: do mam z nietolerancją glukozy w ciąży 11.07.04, 22:00
      Przesyłam zestawy:
      ZESTAW I:
      I ŚNIADANIE (OK 450 KCAL, 6 WW): kanapki z twarozkiem, ckorią i szczypiorkiem.
      Chleb żytni razoey - 3 cinkir kromki (100g), margaryna - 2 płaskie łyżeczki
      (10g), serek twarogowy ziarnisy 3/4 opakowania (100g), cykoria (1 duża 100g),
      szczypiorek (1 łyżka 10 g), herbata bez cukru.
      II ŚNIADANIE (ok. 180 kcal, 3 W): kanapka z kurczakiem i papryką. Pumpernikiel
      (1 kromka 30g), margaryna (1 płaska łyżeczka 5 g), baton z kurczaka (1 plaster
      20g), papryka czerwona (1/2 dużej 100g)
      OBIAD (OK. 630 KCAL, 7 WW): zupa jarzynowa. Brukselka (5 sztuk 80g), olej (1
      łyżeczka 4g), włoszczyzna (60g). Indyk pieczony w folii (100g), olej (1
      łyżeczka 4g). kasza gryczana (1,5 łyżki 30g). marchewka z groszkiem (3/4
      szklanki 100g). Sałata (5 dużych liści 100g) z olejem (1 łyżeczka 4g). Sok
      jabłkowy (1 szklanka 250g)
      PODWIECZOREK (OK. 180 KCAL, 2WW): kefir 0% tłuszczu ( 1 opkakowanie 200g),
      brzoskwinia (1 średnia)
      KOLACJA (OK. 360KCAL, 5WW): chleb graham (3 cienkie kromki 100g), kurczak w
      galarecie (100g), surówka - pomidor (1 średni 100g), papryka (1/4 dużej 50g),
      herbata bez cukru.
      ZESTAW II:
      I ŚNIADANIE (OK. 450 KCAL, 6 WW): kanapki z polędwicą i twarożkiem. Chleb żytni
      razowy \93 cienkie kromki 100g), margaryna (2 płąskie łyżeczki 10g), polędwica
      z indyka ( 2 plastry 50g), ser twarogowy (3 czubate łyżki 80g), surówka:
      pomidor (1 średni 100g), cebula (1 mała 30 g), papryka 1/3 dużej 80g), herbata
      bez cukru.
      II ŚNIADANIE (OK. 180 KCAL, 3WW): mleko 0,5% (1 szklanka 250 g) z płatkami
      kukurydzianymi (7 łyżek 30g)
      OBIAD (OK. 630 KCAL, 7WW): zupa ogórkowa: ogórki kiszone (1 duży 100g), olej (1
      łyzeczka 4g), włoszczyzna (60g), zsiemniaki (1 mały 50g), mleko 1,5% (3 łyżki
      50 g). Cielęina pieczona w folii (100g), olej (2 łyżeczki 8g), ziemniaki piure
      (5 łyżek 150g), surówka: jabłko (1 średnie 140g), por (1/2 średniego 50g),
      brukselka (1 szklanka 100g). Sok marchwiowo-jabłkowy (1 niepełna szklanka 200g)
      PODWIECZOREK (OK. 180 KCAL 2 WW): jogurt owocowy light (1 opakowanie 175g) 1/2
      kajzerki (25g)
      KOLACJA (OK.36 KCAL, 5WW): chleb żytni razowy (2 cienkie kromki 80g), sałatka
      jarzynowa (4 łyzki 100g), mandarynki (3 sztuki 150g), herbata bez cukru.
      Na razie przesyłam tyle, resztę dopiszę. Z tych dwóch zestawów możesz
      skomponować jeszcze przynajmniej 1, pamiętaj tylko o zawartości kalorii i WW.
      Pozdrawiam.
    • monisia Re: Bardzo Wam dziekuję 12.07.04, 09:39
      Załozyłam zeszycik i piszę ile i co jemsmile
      Całe szczęście , że mi pomogłyscie bo chodzilam głodna, ja po prostu żle
      zrozumiałam, że nie należy jeść w ogóle węglowodanów a to tak nie jest. Po
      gigantycznej ilości jarzyn bolał mnie żoładek.
      Dzwoniłam do poradni cukrzycowej i dowiedzialam się, że rzeczywiscie mogą mi
      pożyczyć glukometr do czasu powrotu lekarza z urlopu tyle tylko, że aktualnie
      wszystkie wydali.... Czyli nie mogą. Na razie skupię sie na diecie.
      Pozdrawiam Monika
    • monisia po tygodniu 19.07.04, 12:14
      Piszę po tygodniu zmagań z glukometrem - okazalo się , że w rodzinie jest taki
      niewykorzystany wiec go pożyczyłam.
      Zauważyłam, że na śniadanie moge zjeść tylko 3 kawalki chleba chrupkiego np z 2
      jajkami lub wędliną i pomidorem.
      Ciemny chleb, twarożek czy żółty ser podnoszą cukier ponad 120 po godzinie.
      Potem juz moge jeść co zechcę. zawsze mam cukier po godzinie poniżej 100.
      Próbowałam nawet lody i sernik. Ale zauważyłam, że zjadam dziennie mało WW -
      jak zjem 18 to juz naprawdę dużo. Jakos tak nigdy nie przepadałam za
      naleśnikami, pierogami itp. Nie znowszę wręcz słodkich napoi.
      Jak wcześniej pisałam do wizyty u lekarza mam jeszcze 2 tygodnie. jak myślicie
      czy moge sobie pozwalać na np kawałek ciasta na podwieczorek skoro po godzinie
      mam ok poziom glukozy ok 95?
      Pozdrawiam Monika
      • asikx Re: po tygodniu 19.07.04, 12:37
        Z tego co się dowiedziałam, zawsze cukry są najgorsze rano - tzn. po śniadaniu.
        A po godzinie norma jest 140 a nie 120.
        Ja też zjadam dziennie mniej niż 20 WW. Ale podobno te wartości w tabelkach i
        tak sa trochę zaniżone - więc wychodzi OK. Z ciastami bym uważała - lepiej
        zjeść owoców. Podobno. Ja np. kiedyś przeprowadziłam eksperyment iu zjadłam
        Magnum Almond - po godzinie miałam cukier 85. Ale raczej tego nie powtarzam.
        Jeżeli już mnie baaardzo męczy ochota na słodkie - to raczej lody w stylu
        Callyppo (taki zamrożony sok) a nie w czekoladzie. Więc pewnie z ciastem też -
        biszkopt z owocami tak - a mazurek wielkanocny z kajmakiem i lukrem nie bardzo.
        Pozdrawiam i życzę wytrwałości,
        Aska (i sierpniowa Ola)
      • elve Re: po tygodniu 19.07.04, 15:59
        podobno dobrze jest rano, jeszcze przed właściwym śniadaniem zjeść coś dla
        rozruszania metabolizmu - parę rzodkiewek, kalarepę, marchew - po śniadaniu
        cukry nie powinny wtedy tak bardzo wzrastać. najlepiej jednak wypróbowac to na
        sobie, masz glukometr więc to nie problem.
    • limes1 Re: do mam z nietolerancją glukozy w ciąży 19.07.04, 22:21
      Najlepiej mierz cukier 4X dziennie - najpierw na czczo, przed śniadaniem, a
      potem godzinę po głównych posiłkach. Załóż sobie zienniczek i notuj każdy
      wynik. Po pierwszym wyniku (tym na czczo) zorientujsz się, jak jest z twoją
      tolerancją, wynik powinien być niski - miedzy 70 a 90. Mój diabetolog dopuszcza
      normę do 130 godzinę po kazdym posiłku, ale optymalna to podobno 120. 3majcie
      się cieplutko.
      • grzalka strona o cukrzycy 20.07.04, 10:29
        www.cukrzyca.akcjasos.pl/index.php?a=text&id=48
        po lewej stronie na dole o cukrzycy w ciazy

        U nas tez jest tak, ze od razu przyjmuja, tego samego dnia- glukometr za darmo.
        Mi niestety cos zle te cukry wychodza, mimo diety, zwlaszcza na czczo i w nocy-
        chyba bedzie trzeba przejsc na insuline, a to sie wiaze z pobytem w szpitalu-
        brrrrr....
        • limes1 Re: strona o cukrzycy 20.07.04, 14:00
          Pobyt w szpitalu? Pierwsze słyszę. Dostałam insulinę po 2 tygodniach obserwacji
          cukrów i (odpukać) o żadnym szpitalu mowy nie ma. Zastrzyki robię sobie sama i
          już. Cukier nadal mierzę i uwazam na dietę. napisz, proszę, dlaczego wg twojej
          wiedzy branie insuliny jest związane z pobytem w szpitalu? Może czegoś nie
          wiem...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka