magdapik Do agulka295 08.09.04, 18:51 Co za zbieg okoliczności jeżeli chodzi o ten 27 marzec. U mnie dzisiaj 23dc i jestem pełna optymizmu. Testować będę pewnie koło wtorku ale już się nie mogę doczekać. Trochę się martwię tymi postami o przytulaniu każdego dnia w okresie płodnym, ale przy pierwszym dziecku też tak robiliśmy no i udało się za pierwszym razem. A u Ciebie jak było w pierwszej ciąży? Też strzał w dziesiątkę? Odpowiedz Link Zgłoś
agulka295 DO MAGDAPIK 08.09.04, 19:02 Cześc z prespektywy czasu to wydaje mi sie bardzo smieszne, nic nie wiedziałam o zadnych cyklach i owulacjachstaralismy sie prawie rok , kochalismy sie nie przesadzając , czasami nawet nie za bardzo mielismy czas na te przytulanka, ja do póżna w pracy , jak przychodzilam to on juz slodko spal... nawet juz nie myslałam czy dostane okres czy nie, aż... tu pewnej lipcowej niedzieli cos mnie tkneło , a bylo juz tydzień po spodziewanej miesiądzce, zrobilam test a tu dwie krechy , mąz na grzybach a ja w szoku z radości roztrzesiona hihi , nie mogłam sie doczekac az on wróci tak to bylo ...mala urodzila sie przez cesarskie cięcie, ważyła 2850( mialam w wieku 10 lat operacje serca , dlatego cesarka) córeczka urodziła sie sliczna zdrowa i pyskatapozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
magdapik Re: Do agulka295 08.09.04, 19:15 Rok starań. Nie wyobrażam sobie tego teraz. Tak pragnę już tego dzidziusia. Jak się nie uda to sie pewnie z tym pogodzę, tym bardziej że ostatnio "zajaśniała dla mnie gwiazdka w tunelu". Mam szansę rozkręcić swój interes, ale to dopiero byłaby praca od marca (wcześniej sporo załtwień) no a wiadomo na początku najlepiej jakbym tego sama dopilnowała. Tak, że jak ta ciąża mi się trochę przesunie w czasie to nie będę płakać. Ważne tylko żeby to nie były jakieś poważne problemy np hormonalne. Tak czy siak jak tym razem nie wyjdzie to idę do lekarza i zdam się na niego. Pozdrawiam. Magda Odpowiedz Link Zgłoś
klara_76 Re: 08.09.04, 19:20 Jak zaczynalismy starania w marcu, to tez sobie nie wyobrazalam, ze mozna sie starac rok. Wydawalo mi sie, ze sie uda od razu. Ale niestety sie nie udalo ani za pierwszym, ani za kolejnymi razami... A teraz to juz 7 cykl staran. Wtedy w marcu to bylo dla mnie niewyobrazalne, cala wiecznosc. No ale na niektore rzeczy nie ma sie wiekszego wplywu. W lipcu bylam u lekarza i okazalo sie, ze troche mi sie hormony rozszalaly i trzeba zaczac leczenie. Teraz zaczelam 3 cykl na Bromergonie, a po owu bedzie rowniez 3 raz Duphaston. Grunt to sie nie zalamywac. Wiekszosc moich kolezanek starala sie srednio 4-5 miesiecy, ale znam i takie ktorym zajelo to znacznie dluzej, wiec poki co nadal sie mieszcze w sredniej Pozdrawiam, Klara Odpowiedz Link Zgłoś
magdapik Re: Do klara_76 08.09.04, 19:28 Czy też miałaś plamienia przed miesiączką? A jak z tym Bromergonem? Kiedyś go brałam i miałam okropne samopoczucie po nim. I właściwie kiedy najlepiej robić badania hormonalne (chodzi mi o dzień cyklu)? I jeszcze jedno pytanie. Czy wiesz może ile te badania mniej więcej kosztują? Bo bym sobie je na własną rękę zrobiła i z wynikami poszła do mojego ginia. Z góry dziękuję za odpowiedź. Odpowiedz Link Zgłoś
agulka295 DO MAGDAPIK 08.09.04, 19:32 Magda ależ zbieg okoliczności... coś ci powiem!!! mialam tez swój interes (sklep z odzieżą urzywaną) i... musialam po trzech miesiącach sprzedac ten interes bo zaszlam w ciążea brac kogos do sklepu za lade nie opłacalo by sie, także UWAZAJ!!! IDZIESZ krok za mną hihi Odpowiedz Link Zgłoś
omn3 Re: a to znacie? 08.09.04, 19:25 A to dla was laseczki na humorek wlaczcie glosniki www.care2.com/ecards/build/1/5937 www.care2.com/ecards/build/1/5526 )))))) Milego wieczorku Odpowiedz Link Zgłoś
gagat100 Re: a to znacie? 08.09.04, 19:46 no tak wesolo jednego dnia to na forum nie bylo hihhi Odpowiedz Link Zgłoś
jaiza Re: do magdypik 08.09.04, 20:38 Z tego co wiem to progesteron robi się 7 dni po owulacji, prolaktynę w ciągu całego cyklu, pozostałe hormony (zrób też tarczycy) między 3 a 5 dniem cyklu. W Cz- wie za jeden płaci się ok. 25 zł. Za to wynki miałam w tym samym dniu, chcąc zrobić na NFZ czekałabym 10 dni!I. Odpowiedz Link Zgłoś
1jagienka u mnie impas 08.09.04, 20:54 o rany, dziewczyny. trochę pomarudzę.czekam na tą małpę - tzn, oby nie przyszła. Ale jej spoxnienie to raczej nie ciąża, a fanaberie mojego organizmu. Cykle mam takie zwariowane, ze nie wiem: 25.04 25.05 29.06 05.08 ... takie czekanie to mordęga, ale w tym miesiącu obiecałam sobie - żadnego testu. A objawy małpowe mam już od 2 tygodni. Ratunku!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
traffika Ale dziś wesoło 08.09.04, 21:19 Strasznie wesoło dziś w tym wątku. Szkoda że nie mam internetu w pracy... Dziś 21 dc a wczoraj niestety nie wytrzymałam i zrobilam test. Miałam nadzieję że to plamienie w 20 dc to było zagniezdżenie. No cóż... Chyba jako pierwsza zacznę wątek "Październikowe starania.. czy tym razem się uda?". I chyba tylko ja będę na tym wątku. Zyczę Wam tego z całego serducha. Następnym razem tak jak radzicie: abstynencja seksualna, 2 szklanki wody zamiast i tak do dnia owulacji. Plus oczywiście wizyta u gina żeby się dowiedzieć o co chodzi z tymi plamieniami przed @, a teraz nawet w 20 dc. Na pewno się uda. I pytanko do tych które też mają plamienia: od kiedy się liczy początek cyklu - od plamienia czy od właściwej @? Pozdrowionka i piszcie co dzień tak dużo jak dziś Odpowiedz Link Zgłoś
inkaa1 Re: Ale dziś wesoło 08.09.04, 21:44 Moj gin powiedzial kiedys,ze jesli jest plamienie, nawet wieczorem to juz jest 1dc. Odpowiedz Link Zgłoś
traffika Tylko ja mam wolne wieczory? 08.09.04, 21:54 Rozumiem że przyjemnie spędzacie wieczór..... Coś Wam znalazłam w eDziecko: "Pęka pęcherzyk Graafa i uwalnia dojrzałe do zapłodnienia jajeczko. Lejek jajowodu przypominający koronę ukwiału nachodzi na jajnik, a uwolnione jajeczko wstrzeliwuje się w jajowód i rozpoczyna drogę ku macicy. Gęsty śluz chroniący przez większą część cyklu wejście do macicy (zapora nie do przebycia dla plemników i szkodliwych drobnoustrojów) rozpada się w luźne pasma, pomiędzy którymi plemniki mogą się prześlizgnąć. Następuje pierwsza selekcja - z 250 milionów plemników uwolnionych podczas ejakulacji przedostają się przez zaporę śluzową tylko te o prawidłowym kształcie główki i odpowiednim ruchu ogonka. Wyselekcjonowane plemniki gromadzą się u wejścia do macicy i czekają cztery-sześć dni na sygnał do dalszej podróży. Uczeni odkryli, że jajeczko emituje substancję chemiczną - rodzaj "wabiącego zapachu" - która uaktywnia plemniki po okresie oczekiwania. Przez kwaśne środowisko macicy plemniki przedostają się do jajowodu. Po drodze padają jak muchy i do komórki jajowej w górnej części jajowodu dociera ich niespełna tysiąc. Komórka jajowa gotowa jest do zapłodnienia jedynie przez 24 godziny. Najsilniejszy plemnik przedziera się przez jej warstwy ochronne i łączy z jajeczkiem, co uruchamia proces szczelnego zamykania się błony komórkowej, tak aby żaden inny plemnik nie mógł już wniknąć do środka. Natychmiast po połączeniu jąder komórki jajowej i plemnika (z których każde wnosi połowę materiału genetycznego w swoich 23 chromosomach) komórka zaczyna się dzielić: z jednej powstają dwie, z dwóch cztery, z czterech osiem, z ośmiu 16. Organizm człowieka składa się z około 600 miliardów komórek. Gdyby przez cały czas ciąży komórki dzieliły się w taki sam sposób jak w trzecim tygodniu, po czterdziestym podziale byłoby ich ponad bilion! Pod koniec tego tygodnia kulka złożona z kilkudziesięciu komórek wyglądająca jak malina (albo owoc morwy - po łacinie morum, dlatego zarodek w tym stadium rozwoju nazywany jest morulą) dociera do macicy. Komórki w kulce stale się dzielą, ale kulka na razie nie rośnie - jest nie grubsza niż kartka papieru (ma nieco ponad 0,1 mm grubości), cała zmieściłaby się na czubku szpilki." Życzę Wam tej "kulki" Odpowiedz Link Zgłoś
inkaa1 Re: Tylko ja mam wolne wieczory? 08.09.04, 22:06 traffika napisała: >> Życzę Wam tej "kulki" > to bardzo mile co napisalas ja tez zycze nam wszystkim kuleczki.... a wieczor spedzam milo ale tylko przytulona do meza bo zarzadzilam post az do owu. Z reszta moj maz jest do niedzieli na glodowce oczyszczajacej i tak bym za wiele z niego nie wykrzesala. Dobranoc kobietki... Odpowiedz Link Zgłoś
agulka295 Re: Tylko ja mam wolne wieczory? 08.09.04, 22:29 No ja sie dziś nie poprzytulam po pierwsze mam 2 dc, po drugie mąz w pracy...kobitki życze miłej nockii kolorowych snów, pozdrawiam i do juterka pa Odpowiedz Link Zgłoś
omn3 Re: Wrześniowe starania .......tym razem sie uda? 09.09.04, 07:22 Czesc ))))Ja juz na nogach,moje dziecko obowiazkowo rano pije cala butle mleka))No i pozniej nie moge spac. U mnie chyba zbliza sie okres.Juz nie bola piersli(((,tylko dol brzucha((Od wczoraj mam okropny humor(napady zlosci) to u mnie objaw nadchodzacej miesiaczki.Kurcze!!!!!!! Jezeli sie nie uda w tym miesiacu robie wszystkie badania i ginekolog co 3 dzien zeby wiedziec kidy jest owulacja. Odpowiedz Link Zgłoś
omn3 Re: Wrześniowe starania .......tym razem sie uda? 09.09.04, 07:50 www.mariusz.mp3s.pl/filmy/pliki/dancer1.html www.mariusz.mp3s.pl/filmy/pliki/dancer.html )))))))Wpiszcie imie))))) Odpowiedz Link Zgłoś
omn3 Re: Wrześniowe starania .......tym razem sie uda? 09.09.04, 07:54 AAAAA moj ginekolog powiedzial ze czytal kiedys ze kobieta wysyla hormon odpowiedzialny za plec.Ja bardzo chcialam chlopca i mam))))To to teraz musze intesnywnei myslec o dziewcztnce)))Oby sie sprawdzilo Odpowiedz Link Zgłoś
agus291 Re: Wrześniowe starania .......tym razem sie uda? 09.09.04, 08:08 witajcie !!! Zabieg łyżeczkowania miałam 28 maja, potem 23 czerwca przyszła @, w lipcu też 23 dostałam @ zaczęliśmy starania po drugiej @ , jak to było przed zabiegiem wyliczyłam sobie dni płodne wypadały na około 4, 5, 6 sierpień ale do zbliżenia nie doszło nakrzyczałam na mojego męża że mówi o staraniach a jak przychodzi co do czego to on woli TV oglądać lub przed kompem siedzieć do późnej nocki, dopiero po tygodniu było przytulanie, więc wcale nie podejrzewałam u siebie ciąży. A tu 22 sierpnia @ nie ma (powinna być bo skoro dwa razy miałam po 30 dniach, 23 sierpnia test napoczątku nic nie widać oprócz I kreseczki po jakimś czasie zobaczyłam drugą ale bardzo bardzo słabą, następnego dnia znowu test już mocniejsza kreseczka - mówię sobie czyżby ciąża urojona?, poczekałam jeszcze dwa dni i powturzyłam test i tym razem widać było już ciemniejszą kreseczkę- pobiegłam do lekarza i okazało się że jestem w ciąży, mój żartobliwie powiedział że wiedział co robi, a ja wtedy nie potrzebnie tak na niego krzyczałam. Tak więc myślę że takie wyliczenia po zabiegu nie mają sensu lepiej dać sobie trochę luziku wiem że to trudne tym bardziej dla kobiety która stara się o pierwsze dziecko, ja mam już dwóch synów i raczej nie powinno mi tak na tym zależeć a jednak - było to dla mnie tak jak bym straciła pierwsze dziecko i starała się też o pierwsze dziecko. Pozdrwaiam was wszystkie bardzi cieplutko Agnieszka gg 3377023 Odpowiedz Link Zgłoś
omn3 Re: Wrześniowe starania .......tym razem sie uda? 09.09.04, 08:27 ))))))))))))))))GRATULUJE))))))))))))))))))) Ale ci dobrze,no i oczywiscie super 9 miesiecy.Calusy Odpowiedz Link Zgłoś
omn3 Re: Wrześniowe starania .......tym razem sie uda? 09.09.04, 08:41 Kochane slyszalyscie o kalendatzyku????? Ja go mam od 6 miesiecy jest rewelka.Pokazuje kiedy plodne,mozna zapisywac temp,wage. tutaj podaje link dla tych co nie maja.Trzeba sobie pobrac i zainstalowac. www.pcworld.pl/ftp/pc/programy/365/Kalendarzyk.html Odpowiedz Link Zgłoś
gagat100 witajcie 09.09.04, 09:06 Od rana smutny dzien , tak sie wpatrywalam w ten termometr ze zauwazylam pol stopnia wieksza tempke czyli 36,65 hihihi no ale to skok nie ma co sie oszukiwac zobaczymy co jutro bedzie ale wieczorem juz bede wiedziec po usg, trzymajcie kciuki mam wizyte na 15 i strasznie sie boje!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ankas7 KOBIETKI !!! 09.09.04, 11:06 u mnie dziś 16 dc i skok tempki było 36,6 -36,8 -37jest dzisiaj śluz jest szklisty i rozciągliwy na 4-5 cm to chyba nie wczorajsze nasionka ? a może już sama nie wiem co o tym myśleć?? czy to możliwe żęby owu była po skoku tempki??? prosze poradzcie mi coś już sie kompletnie pogubiłam Odpowiedz Link Zgłoś
ankas7 Re: Wrześniowe starania .......tym razem sie uda? 09.09.04, 10:47 Cześc dziewczyny siedzę przy kompie już godzine i nie moge uwierzyć że tyle mnie omineło miałysie wesolutki dzień a ja musiałam akurat pracować no ale już do was dołaczam )) mocne całuski i gratulacje dla pierwszej fasolówki we wrześniu (oby było więcej) Odpowiedz Link Zgłoś
gagat100 jest!!!!!! 09.09.04, 09:18 znaczy owulacja a nie II kreski no ale po kolei... jesli jutro tempka sie utrzyma albo bedzie wyzsza to owu byla (spojrz wykres) tylko ze przytulanko 14,15,17 i boje sie ze tego 17 wyplynelo ze mnie bo to bylo pod prysznicem upss hihih Co sadzicie??? Odpowiedz Link Zgłoś
gagat100 ANETKO jak test??? 09.09.04, 09:57 zrobilas drugi?? pisz, czekamy na fluidki!! Odpowiedz Link Zgłoś
anetka75 Asiu!! 09.09.04, 10:51 No i zrobiłam drugi test (wg twoich zalecen quick vue). Obudziłam się rano o piątej i musiałam wykorzystać sytuację tzn pierwsza poranna wizyta w łazience. Na początku bałam się, ale w końcu myślę że będzie co ma być - robię ten test. No i są dwie piękne kreseczki: niebieska i różowa. Na tym teście dzisiejszym obie kreseczki są bardzo wyraźne i pojawiły sie prawie równocześnie. Pozdrawiam Widzę że tempka u Ciebie idzie w góre...i tak dalej trzymamy!!! Odpowiedz Link Zgłoś
gagat100 Jest PIERWSZA 2w1 09.09.04, 11:13 anetka75 z calego serca gratuluje i zycze szczesliwego dotrwania do 40 tyg !!! Odpowiedz Link Zgłoś
anetka75 Re: Asiu!! 09.09.04, 11:17 dziękuję Asiu!! Teraz czekamy na Ciebie...i nie ma żadnych wykrętów..hihi...za dwa tydodnie muszą być dwie krechy!!! Zeby tylko u mnie to wytrzymało...dzisiaj z tych nerwów obudziłam M o 5 i pojechaliśmy na grzyby Odpowiedz Link Zgłoś
ola7 Anetko 09.09.04, 11:20 gratuluje!! mow szybko nam tu wszystkim jak sie skutecznie robi dzieci?? Odpowiedz Link Zgłoś
gagat100 Re: 09.09.04, 12:20 Jak, jak?? normalnie chyba bo "tam" trzymam termometr 5 min ale czasami jak jestem bardzo spiaca to kilka razy mi wypadl hihihi i musialam mierzyc od nowa hihiih w buzi sie boje (choc tez kiedys mierzylam) ze go pogryze jak dosypiam hihih No dziewczynki jeszcze 3godz i wszystko sie wyjasni bbbrrrr Odpowiedz Link Zgłoś
gagat100 Re: Wrześniowe starania .......tym razem sie uda? 09.09.04, 12:47 wiec wysylam i czekam na efekty co powie lekarz www.niuchniuch.prv.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
agulka295 Re: Wrześniowe starania .......tym razem sie uda? 09.09.04, 13:29 Witam wszystkich, u mnie nic nowego 3 dc, czekam na siostre (blizniaczke) ma przyjechac zaraz do mnie... pozdrawiam wszystkich i usciski zafasolkowanym)) Odpowiedz Link Zgłoś
jaiza Re: Wrześniowe starania -PODSUMOWANIA 09.09.04, 14:36 Witajcie dziewczyny! Mam jeszcze coś: przeczytałam w internecie, że zwiększa prawdopodobieństwo współżycie, gdy mężczyzna ma orgazm przed kobietą. Jest to logiczne, gdyż kiedy kobieta (jako druga) ma orgazm to skurczami pochwy wsysa dostarczone już przez mężczyznę nasienie. Podsumowując więc to co wiemy przepis na dzidusia brzmi: 1.Powstrzymujemy się od seksu co najmniej 2 tygodnie, a najlepiej miesiąc (by plemników było dużo w nasieniu i by były w pełni dojrzałe). 2.Czekamy na śluz rozciągliwy, przejrzysty, a najlepiej ból owulacyjny. 3. Podejmujemy współżycie: pozycja – kobieta na plecach z nogami na ramionach mężczyzn lub łokciowo – kolankowa (na pieska), mężczyzna ma orgazm przed kobietą (jeśli kobiecie nie uda się podczas stosunku to partner może jej pomóc ręką lub oralnie). 4.Kobieta leży co najmniej pół godziny z pupą do góry (by nasienie nie wyciekło z siłą ciążenia i by pomóc mu wlecieć tam gdzie trzeba). 6. Powtarzamy to wszystko po 48 godzinach (ale w zasadzie nie powinno być to konieczne, po dwóch dniach powinien być już skok temperatury, a plemniki żyją od 18 godzin do 7 dni). 7.Oczywiście nie będę pisała, ze ten przepis daje 40% szans, ale napiszę: Czekamy teraz pełni dobrych myśli do 28 dnia cyklu, robimy test i wychodzą dwie grube krechy. U mnie 13 dc, śluz długi przejrzysty, ból owulacyjny, wczoraj było przytulanko, plemniki 5 dniowe (niestety nie znałam tych info o nasieniu). Jestem pełna nadziei. Musi się udać… Czekam na skok temperaturki i biorę luteinę. Pa, I. Gratuluacje dla mam zaciążonych. Proponują zrobić listę. Owoce sierpniowych starań: 1.agus291 2.anetka75 Z życzeniami powiększania listy - I. Odpowiedz Link Zgłoś
jaiza Re: Wrześniowe starania -PODSUMOWANIA 09.09.04, 14:41 > W zasadzie powinnam napisać - O wrześniowe fasolki postarały się: 1.agus291 > 2.anetka75 > (tu wpisujcie się, będzie wiadomo kto) > Z życzeniami powiększania listy dla wszystkich Kobitek starajacych się i ich partnerów- I. Odpowiedz Link Zgłoś
agulka295 Re: Wrześniowe starania -PODSUMOWANIA 09.09.04, 15:15 Witam Jaiza świetnie to wszystko podsumowałaś)) chwala ci zato, musze zaznajomić z tym co napisalas męzulka, a co niech tez wie , że to nie taka prosta sprawa co nie? moje dziecko śpi mam chwilke na pelen relax))))oczywiscie przy kompie.Pozdrawiam milusio Odpowiedz Link Zgłoś
paulinawk Re: Wrześniowe starania .......tym razem sie uda? 09.09.04, 16:11 Witajcie! Na wstępie gratulacje dla zafasolkowanych Byłam dzis na USG.Drugi raz w tym tygodniu.Pierwszy raz - 9 dc:endometrum 5 mm,w prawym jajniku tylko małe pęcherzyki,w lewym dwa :12 i 13mm.Dzis 0 12 dc- poszłam jeszcze raz i wiecie co?endometrium 7 mm.W tym jajniku w którym były te dwa pęcherzyki wyszło ,ze jeden ma 12 a drugi 15 mm (tak jakby urósł tylko jeden).Co ciekawe po zbadaniu drugiego jajnika nagle gin zaobserwował pęcherzyk też wielkosci 15 mm! wyszło więc na to ,że mam dwa pęcherzyki po 15 mm w obu jajnikach ,co przy dojsciu do zapłodnienia mogłoby oznaczać ciążę mnogą.)U mnie w rodzinie babcia miała bliźniaki) Gin kazał sie wstrzymac z przytulankiem do poniedziałku ,ale nie wiem kurcze,bo tak sobie teraz pomyslałam ,ze skoro ten pecherzyk jeden tak szybko urósł to może szybciej pęknie??? co radzicie?Gin podejrzewa owu najwczesniej 12.09 (niedziela) ale nie kazał sie kochać w ten dzień..... Najchetniej wstrzymałabym sie dziś i jutro ,a zaczęła starania w sobote wieczorem .Co myslicie o tym?? pozdrawiam mocno! Paula Odpowiedz Link Zgłoś
1jagienka UDAŁO SIĘ 09.09.04, 15:16 dziewczyny, ledwo siedzę. Udało mi (nam) się. Coś mnie dziś podkusiło, kupiłam test - od razu dwie kreseczki. Poleciałam na badanie krwi: hcg powyżej 1500 jednostek!!!! Aż nie wiem co myśleć - z jednej strony chce mi się krzyczeć z radości, z drugiej - pisałam już o tym: 3 dni brałam antybiotyk na zęba. Ale trzeba być dobrej myśli. Jezu, jak się cieszę. Muszę teraz delikatnie powiedzieć mężowi , bo on ze szczęścia dostanie zawału. Ja bardzo chciałam rodzeństwa dla mojego synuńka,ale chciał tego 10000 razy bardziej)) Idę ochłonąć. Tak w ogóle to chyba efekt sierpniowych starań Odpowiedz Link Zgłoś
agulka295 1 jagienka GRATULACJJEEEE !!!!!!!!! 09.09.04, 15:26 Bardzo ci gratuluje)) i ciesze sie razem z tobą, mam podobna sytuacje mam juz 3 letnią panne, bedziemy starac sie drugi cykl, o braciszka dla niej, powiem ci ja bedąc w ciązy juz , a niewiedząc jeszcze o niej ,poszlam do lekarza , bo bardzo bolały mi piersi, on przypisał mi jakieś lekarstwa które mi oczywiscie nie pomogły...i wtedy nawet jeszcze sie nie kapnełam że ja w ciąży!!! ( głupia jakas byłam)nałykałam sie tego świństwa co mi przepisał, nawet usg piersi robiłam, ale to bylo jeszcze przed spodziewana miesiączka, której oczywiscie nie dostalam juz, moja prywatna pani ginekolog powiedziała: we wczesnym stadjum ciąży, leki przyjmowane nie powinny zaszkodzic, co innego jak sie jest juz w trzecim miesiącu ciąży, pozdrawiam i życze pieknych, spokojnych i zdrowych dziewięćiu miesiecy Odpowiedz Link Zgłoś
ankas7 Re: UDAŁO SIĘ 09.09.04, 15:27 GRATULUJE z całego serduszka wszystkim zaciążonym ))) dbajcie o siebie koniecznie no i o fasolkę też oczywiście niezapomnijcie o ciążowych fluidach dla wszyskich oczekujących z nadzieją jeszcze raz pozdrowionka i trzymajcie sie cieplutko Odpowiedz Link Zgłoś
jaiza Lista zaciążonych 09.09.04, 15:31 O wrześniowe fasolki postarały się: 1.agus291 2.anetka75 3.1jagienka Odpowiedz Link Zgłoś
traffika Do JAIZY 09.09.04, 18:51 Jak czytam wiadomosci od Ciebie to mam wrażenie że to ja piszę. Podobny wiek ( 32-33 -jesteśmy mamutami?), chłopczyk w domu ( tylko Twój młodszy o 4 lata, mój pierwszoklasista ), kolejne próby kończą się tak samo ( 2 kreseczki, plamienie i @),o pierwsze dziecko wystarałyłmy sie w ten sam sposób ( o tych 30 min z pupą do góry powiedział mi mój gin na 1 wizycie - dopiero za 6 razem zaskoczyło )i te plamienia przed każdą @. Czy Ciebie bolą piersi przed @? Mnie nigdy - tylko teraz jakiś dziwny cykl. Za Twoim przykładem pójdę do gina po jakieś tabletki ( luteinę?) na te plamienia i zrobie wszystkie mozliwe badania. I to teraz mimo że za chwilke dostanę @ - znów plamię - to już 4 dzień. Myślisz że hormony z tabletki nie będą miały złego wpływu na zdrowie fasolki? Czy też marzysz o dziewczynce? Masz dla niej jakieś imiona? Tak chciałam urodzić maj/czerwiec... Teraz to sobie jakoś tłumaczę, że nawet jak urodzę w lipcu to bedzie fajnie bo do pracy wrócę w styczniu - dzień będzie coraz dłuzszy. Posłucham Twojej rady i ogłoszę 2 tygodniowy post ścisły - choc sobie nie wyobrażam co powie Najdroższy. Pozdrawiam Cię i wszystkie dziewczyny, które pisząc i czytając dowiadują się ciekawych rzeczy. Dziewczyny - z Waszych maili mogłaby powstać wspaniała książka o staraniu się i zachodzeniu. Rozchodziałaby się jak ciepłe bułeczki. Pomyslcie o tym )) Odpowiedz Link Zgłoś
1jagienka Re: UDAŁO SIĘ 09.09.04, 15:31 dzięki, aż mi ręce latają. Mój sposób: głupi ma szczęście - od marca latam z termometrem, śluzem, kalendarzem, budzę męża po nocach i nic. W tym miesiącu ze wzglądu na tego zęba raczej się unikaliśmy i los chciał.. Życzę wam bardzo mocno upragnionego pozytywnego testu, bo wiem przez co przechodzicie. pozdrawiam i idę obmyślić plan poinformowania mężulka Odpowiedz Link Zgłoś
inkaa1 Re: UDAŁO SIĘ 09.09.04, 16:08 1jagienka napisała: > dzięki, aż mi ręce latają. Mój sposób: głupi ma szczęście - od marca latam z > termometrem, śluzem, kalendarzem, budzę męża po nocach i nic. W tym miesiącu ze > > wzglądu na tego zęba raczej się unikaliśmy i los chciał.. > Życzę wam bardzo mocno upragnionego pozytywnego testu, bo wiem przez co > przechodzicie. > pozdrawiam i idę obmyślić plan poinformowania mężulka i to jest dowod na to,ze nie wolno nam za czesto wdrapywac sie na naszych mezczyzn. Wielkie gratulacje!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
grzalka Re: UDAŁO SIĘ 11.09.04, 13:47 Fajnie, ze jest to forum, mozna sie szybko roznych rzeczy dowiedziec )) Gratulacje i dbaj teraz o siebie- zadnych nerwow, pelen relaks. Odpowiedz Link Zgłoś
omn3 Re: UDAŁO SIĘ 09.09.04, 15:48 A mnie zaczyna bolec starsznie dol brzucha(((((((((((((Oj zbliza sie(((((( No i zero bolu piersi((( Odpowiedz Link Zgłoś
anetka75 Dziewczyny! 09.09.04, 16:02 Teraz tak myślę i stwierdzam, że moje dwie kreseczki to raczej wynik jeszcze sierpniowych działań. To był sam koniec sierpnia a własciwie ostatni wakacyjny weekend (a na tym wrześniowym forum to się znalazłam z powodu naszego Gagatka). wszytkich dziewczynom z dwoma kreseczkami SERDECZNIE GRATULUJĘ Odpowiedz Link Zgłoś
gagat100 wizyta u gina 09.09.04, 17:05 No przez chwilke nie bylo mnie przy kompie a juz nastepne zaciazone-GRATULACJE ja niestety musze otworzyc watek pazdziernikowych staran Lekarz przecudowny, naprawde, nic nie mowil ze przynioslam sterte starych badan ale dobrze zrobilam bo dopatrzyl sie wzrostu prolaktyny z 97roku i stwierdzil ze dlatego tempki skacza a zeby bylo smiesznie to jestem po owulacji zapisal tabletki na obnizenie bro.... (nie pamietam) duphaston przez 6 dni no i stwierdzil ze na 80 % ciazy nie ma!!! ale zostalo jeszcze 20% co nie?? wiec czekam na @ i od nast mies zaczynam jesc tabletki i z duphastonem sie zaprzyjazniac bo w ciazy napewno tez bede go brac hihii ale humorek mam dobry bo wiem ze nie mam zadnych miesniakow, torbieli i innych takich jak to on powiedzial jest pani zdrowa kobieta!!!!!!!!!!!!!!! W nast. mies nic nie mierze i nie licze!!! Odpowiedz Link Zgłoś
omn3 Re: wizyta u gina 09.09.04, 17:11 Dobrze ze wszstko okPewnie ja tez dolacze do pazdziernikowych.Calusy Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Re: wizyta u gina 10.09.04, 16:15 Najważniejsze, że jesteś zdrowa.Nie uda się w tym miesiącu to w następnym. Trzymam kciuki bo przecież masz jeszcze 20%Pozdrawiam.Monika Odpowiedz Link Zgłoś
inkaa1 Re: Wrześniowe starania .......tym razem sie uda? 09.09.04, 18:09 Gagat to chyba znaczy,ze jesli nie udalo sie teraz (a pewnie sie udalo!)to z pomoca tabletek uda sie na pewno!!! Zycze Ci tego kobieto. Czy te tabletki na b to bromergon? Odpowiedz Link Zgłoś
gagat100 inko 09.09.04, 18:29 tak bromergon, rozszyfrowalam z recepty, brals go ?? Odpowiedz Link Zgłoś
inkaa1 Re: gagatku:) 09.09.04, 18:33 bralam pol roku temu na zasuszenie pokarmu w piersiach, po odstawieniu corci zrobily mi sie brzydkie zastoje. Na ulotce jest napisane,ze mozna sie po tym zle czuc, nawet mnie lekarz uprzedzal. Bralam bromergon przez 10 dni z czego 7 bylam prawie nieprzytomna. Bylo mi slabo, krecilo mi sie w glowie straszliwie. Momentami nie moglam podniesc sie z lozka. Mam nadzieje,ze Ty zniesiesz go lepiej, ale podobno wiekszosc kobiet zle sie czuje. Odpowiedz Link Zgłoś
inkaa1 a teraz cos na apetycik przyszlych mamus:) 09.09.04, 18:13 Ja uwielbiam warzywa i zamierzam sie podzielic z Wami prostym przepisem na proste i pyszne jedzonko. Rzecz dotyczy cukini, ktora trzeba obrac i pokroic w co tam sobie chcecie,tak okolo 1cm, moga byc paski lub polkrazki. Rozgrzewamy na patelni oliwe, wrzucamy drobno posiekany czonek i na to cukinie, solimy i podsmazamy ale tak zeby sie nie rozpackalo. Pyyyyyyycha. A moze Wy cos ciekawego macie? Odpowiedz Link Zgłoś
klara_76 Re: 09.09.04, 21:52 Przede wszystkim gratulacje dla Jagienki!!! Magdapik - jeszcze wczoraj napisala Ci odpowiedz jaiza, wiec mam nadzieje, ze wszystko jasne, jesli chodzi o hormony. Tylko jesli chodzi o hormony tarczycy, to nie maja zadnego zwiazku z cyklem, wiec je, podobnie jak prolaktyne, mozesz badac w dowolnej fazie cyklu. Gagat - ja biore Bromergon i Duphaston trzeci miesiac i bardzo dobrze sie czuje. Bromergon zazywam w minimalnej dawce 1/2 tabl raz dziennie i nie odczuwam zadnych dolegliwosci, powinnas tez dobrze znosic ten lek. Bromergon bralam juz rok temu, jak jeszcze sie w ogole nie staralismy, i tez bylo ok. Wszystko bylo pozniej ok, ale znowu mi sie hormony rozkrecily. Jak w lipcu bylam u mojego gina, to dal mi czas do konca roku. Jesli sie do grudnia nie powiedzie, to mam sie zglosic i bedziemy sie wtedy doglebniej badac. Na razie jeszcze miescimy sie w normie staran, choc dla mnie to i tak dlugo. A, jak juz pisalam wczesniej, wrzesien i tak musimy spisac na straty, bo duzo jestem poza domem( Nie martw sie! Pozdrawiam, Klara Odpowiedz Link Zgłoś
gagat100 Re: klara_76 09.09.04, 22:03 Tez zapisal mi 1/2 tab ale mam zaczac po @ teraz przez 6 dni duphaston , zastanawia mnie jednak to ze tak (moim zdaniem) w ciemno zapisal mi go, spojrzal na wykres tepki na dlugie cykle moze tez cos mialo wspolnego ze byla ciaza biochemiczna hhmmm no i mialam stare badania z 97 roku na tarczyce i tam prolaktyna wynosila 413 i teraz kazal po @ brac BRO i po miesiacu zrobic badania prolaktyny a dlaczego nie teraz ??? a duphaston, bralam go w ciazy na utrzymanie a teraz?? tez bez badan hormonow dziwne to wszystko ale w koncu to on jest ginekologiem i wie co robi, nie?? Odpowiedz Link Zgłoś
klara_76 Re:do Gagat 09.09.04, 22:22 Gagatku, moze po prostu sprawdz sobie hormony na wlasna reke. Prolaktyne mozesz sprawdzic w kazdej chwili, a na progesteron tez masz w tej chwili najlepszy moment (druga faza cyklu). Lepiej sprawdzic niz sie zadreczac, czy rzeczywiscie potrzebnie bierzesz te leki. Ja na przyklad mam zamiar w przyszlym miesiacu sobie oznaczyc poziomy tych hormonow, zeby sprawdzic, czy po kilku miesiacach leczenia jest jakas poprawa. Ale moze jednak ginekolog bez badan hormonalnych, tez jest w stanie z duzym prawdopodobienstwem powiedziec, jaka jest przyczyna trudnosci z zajsciem w ciaze? Skoro ma inne informacje... Ja jestem zdania, ze nalezy zaufac lekarzowi, do ktorego sie chodzi, ale oczywiscie nie nalezy byc bezkrytycznym. I jesli tylko mam cien watpliwosci, to lepiej posprawdzac, chocby dla wlasnego spokoju psychicznego. Trzymaj(my) sie, Klara Odpowiedz Link Zgłoś
agulka295 WITAM o poranku 10.09.04, 08:15 witam i mam pytanie , bylam u swego ginekologa , i powiedzialam mu że boli mnie jajnik i że przed okresem mam kolatania serca, przepisał mi duphaston od16-25 dc i jeszcze cos na grzybki chociasz sie nie uskarzałam na jakieś swedzenia, no i bylam zła bo jakim prawem przepisał mi duphaston nie badając hormonów, teraz jestem na etapie szukania innego gina, aha pomijając jeszce że jak go o cos pytałam to cos burczal pod nosem że wogle nie rozumiałam co on gada..., i to miał byc ordynator!!!a moze dziewczyny wy sie orjentujecie jaki hormon sprawia kołatania serca?no i dodam na koniec że wogle nie biore tych leków co mi przepisał pójde do innego gina pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
omn3 Re: WITAM o poranku 10.09.04, 08:42 Hello Ten duphaston to ma branie Ja na 100 jak zajde bede musiala brac ten lek.Bo poczatki z Oliverem mialam straszne.Krwawienie(czytaj krwotok) przez pare dni.Zero szansy na donoszenie.Jak Pani.dr zobaczyla na usg bicie serduszka powiedziala ze to dziwne (jak to przeciez nie mialo bic) i ze jeszcze nie wiadomo moge jeszcze stracic to dziecko.Spakowalam sie i wypislalam na wlasne zyczenie. Bardzo sie boje ze w nastepniej ciazy moze sie to powtórzyc (( Tylko jestem ciekawa czy ten duphaston bierze sie zaraz jak zobaczysz dwie kreski???? Calusy u mnie dzisiaj 25 dc Odpowiedz Link Zgłoś
mama38 Re: WITAM o poranku 10.09.04, 09:01 Hej dziewczyny! To ja, wasz dinozaur U mnie dziś 16 dc i temperaturka drugi dzień na wyższym poziomie. Starania były pod dyktando tatusia, więc przytulanko codziennie. Juz mu zapowiedziałam, że nastepny cykl (jak sie nie uda w tym)będzie bardzo postny.Nie był zadowolony i stwierdził, że nastepnych staran na razie nie będzie, bo teraz napewno sie udało. Oj chciałabym żeby miał rację. Gorące gratulacje dla "naszych" zaciążonych ))))) Pozdrawiam Ania Odpowiedz Link Zgłoś
mama38 cytat posta z forum niepłodność 10.09.04, 09:07 Hmm ostatnio odwiedziłam forum nas zbocian i tam dziewczyny bardzo chalą ziółka mówia ze po nich lepiej jajniczki działaja itd bardzo duzo tam ejst napisane i nawet sporu dziewczynom udało sie zajsc w ciąze . Pani z pco urodziła dwójke zdrowych dzieci itd. Z tego wynika że ziółka bardzo dobrze działaja i wspomagaja wiele hormonków chyba dzis polece do apteki zamówie sobie ziółka a co mi szkodzi.Taki jest sklad tego: 1)Kwiat Jasnoty białej 2x25g 2)Liść Mącznicy 1x50g 3)Liść Rozmarynu 1x50g 4)Liść Pokrzywy 1x50g 5)Ziele Rdestu Ptasiego 1x50g 6)Ziele Drapacza 1x50g 7)Ziele Przywrotnika 1x50g 8)Kwiat Kasztanowca 1x50g 9)Korzeń Mniszka 1x50g 10)Owoc róży 1x50g Wszystko razem wymieszać, ok 4 łyżek mieszanki zalać gorącą wodą a następnie parzyć pół godzinki na malutkim ogniu. Pić kilka razy dziennie A teraz spójrzcie na wypowiedzi dziewczyn: 1.Cześć dziewczyny! Napisałam juz wątek na gazecie, ale może nie wszystkie z WAs śledzą również tamto forum Zacznę od tego, że dostałam od koleżanki skład miesznki ziołowej. Pomyslałam sobie że ją Wam napiszę, bo koleżanka z PCO ma dwoje ślicznych dzieciaczków, i zaszła jak mówi bez najmiejszego problemu - zarówno w pierwszą jak i drugą ciążę. A lekarze mówili, że nie ma najmniejszych szans... 2.Mam książkę "Zielnik Klasztorny Ojca Grzegorza" i tam właśnie pod pojęciem niepłodność są te same zioła o których piszesz ,nawet w tych samych proporcjach ,więc skoro Tobie polecił gin no to kto wie . Chyba sprobuję ,napewno . A poza tym to jest tam tak napisane jeszcze."Oprócz schorzeń i wad są małżeństwa zdrowe a nie mające potomstwa ,tym małżeństwom poniższa recepta ziołowa i zalecenia mogą okazać sie pomocne .Pod spodem są właśnie te zioła które wymieniłaś i pisze jeszcze ,że mogą pić oboje . (Tylko czy mój się skusi na taki zestaw hihihih). Oprócz tego pisze aby ograniczyć palenie ,jeść dużo nasion słonecznika ,kiełaki pszenicy i surówki ,oraz ,że oboje powonni raz dziennie pić po 10-15 kropli nalewki propolisowej na cukier . Może warto spróbować ... 3.Mnie bardzo pomogła dieta zgodna z grupą krwi i zioła dosyć zbliżone do tych, które opisujecie. Po dwóch miesiącach zadziałał mi jajnik spisany na straty 4 lata temu, tzw policystyczny. Oprócz tego pomalutku sobie chudnę, co nie jest do pogardzenia! Podobno i ta dieta, i zioła likwidują wszelkie stany zapalne i nadmiar śluzu, także w jajowodach, stąd takie efekty. Pomagają też ustawić hormony. Polecam także bioenergoterapię. Czy mi pomoże zaciężyć, to się okaże, ale dosyć mocno wpływa na organizm. Każda wizyta u bioenergoterapeuty to owulacja przyspieszona o 1 dzień - stwierdzone naukowo, dzięki USG. 4.Ja wczoraj z rana pobiegłam zaraz do sklepu z ziółkami i kupiłam te o których pisała IwonkaN.Nie wiem czy wiecie ale ona pisząc te słowa w kwietniu była już chyba w ciąży tylko o tym nie wiedziała!!Jeszcze raz GRATULACJE!Za wszystkie zioła zapłaciłam 20 zł.,mieszankę zrobiłam z połowy składników i od wczoraj pijemy ją sobie z mężusiem.Troszkę miał oporów ale potem grzecznie wypił Mam nadzieję,że szybko zadziałają a nawet jeśli nie pomogą zajść w ciążę to pewnie nie zaszkodzą 5.Mam nadzieje, ze wam pomoga tak jak mnie. Dzis bylam na usg i moje male szczescie ma cale 15 mm i bijace serduszko. Trzymajcie kciuki zeby tym razem juz wszystko bylo ok. 6.Wydaje mi sie ze jajniki zaczly u mnie procowac, czuje klucia. Jutro ide do ginekologa, chce porobic badania. Dodam ze ja w swoim luzeczku i tak nie zajde w ciaze bo musze skorzystac z banku nasienia. 7.Jednak ziolka pomagaja, bylam u ginekologa dzisiaj i stwierdzil ze wystapila u mnie owulacja ( wczesniej jej nie bylo ). 8.No dziewczyny ja też przyłączam się do fanklubu tych paskudnych ziółek, nie wiem czy rozpuszczą mi zrosty, ale poprawiają trawienie i lepiej po nich śpię. 9.Ja też piję zioła, o których pisze Allunia. Wydrukowałam skałd i poszłam do sklepu zielarskiego, gdzie kupiłam wszystkie zioła osobno, razem zapłaciłąm niecałłę 20 zł, ale bez ruty, bo tej nie było, ale po lekturze Waszych postów lepiej nie dokupie. Wiekszośc z tych ziół ma działanie poprawiające trawienie, zółciopędnie, i leczą stany zaplne, więc nie zaszkodzą. Parzę je w termosie i po 3 godzinach piję, ale na zimno, bo sa okropne w smaku. 10.Jesli chodzi o ziola. Mieszanke, ktora pilam (sklad na pierwszej strone tego watku) przepisal mi moj gin. Zalecil pic codziennie wieczorem. Zrostow na szczescie zadnych nie mialam, wiec nie musialam sie martwic czy jajowody drozne. Ziolka pilam przez ok miesiac, do ok 20d.c. (nie wiem kiedy byla owu). Pozniej nie pilam, bo czekalam na efekty, a gdyby sie nie udalo to zaczelabym pic znow od 1d.c (choc gin mowil, ze mozna caly cykl pic). Ja chyba mialam szczescie, bo wlasciwie zaszlam w ciaze w pierwszym cyklu staran, czego wszystkim dziewczynom zycze _________________ hmm moze warto spróbować.. posta wysłała ona19 Pozdrawiam Ania Odpowiedz Link Zgłoś
paulinawk Dziewczyny,proszę doradźcie! 10.09.04, 10:39 Dziewczyny mam takie pytanie:podczas USG cyklu okazało się ,że w ciągu 4 dni jeden z pęcherzyków urósł z 7 mm (9 dc) do 15 mm (12 dc) , drugi pęcherzyk w drugim jajniku urósł tylko 3 mm (z 13mm na 15 mm)... Wczoraj miałam więc dwa pęcherzyki po 15 mm w dwóch różnych jajnikach (!) Jak myślicie kiedy może być owu? Tak sie zastanawiam ,skoro ten jeden tak szybko urósł to może też szybko pęknąć....ale kiedy? Dzis mam 13 dc (cykle 28-31 dniowe) i nie wiem dokładnie kiedy może być owu. Kiedy byście radziły się przytulć ,a kiedy wstrzymać ?wiem ,że dobrze,gdy jest mały post przed tym "najwłaściwszym "dniem proszę odpiczcie pozdrawiam Paulina gg 5477709 Odpowiedz Link Zgłoś
ola7 do gagat100 10.09.04, 10:41 Joasiu, kurcze dzisiaj po raz pierwszy raniutko zmierzylam temperature i wyszlo ze mam 37,1 kurcze co to oznacza?? jestem chora?? Odpowiedz Link Zgłoś
omn3 Re: ??? 10.09.04, 11:07 A ja wczoraj mialam 37.1 wieczorem(24dc).Nie jestem chora.Dla mnie meksyk czy tak powinno byc????? Odpowiedz Link Zgłoś
ola7 Re: ??? 10.09.04, 11:08 no wlasnie sama chcilabym wiedziec czemu ja tak mam?? Odpowiedz Link Zgłoś
agulka295 DO Jaiza 10.09.04, 11:39 boze do jakich ja lekarzy chodze...., powiedzialam dla kardiologa że kołacze mi serce przed okresem i że moze zrobic jakies badania , hormony itp.a on:nie bedziemy sie bawic w jakieś badania prosze przyjmować propanol... i co wy nato? a tarczyce trzi pól roku temu miałam ok, nie wiem jak teraz.., no ale wczesniej tego nie mialam tylko po ciązy mi sie tak zrobilo, dodam ze córeczka ma 3,5 pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
traffika Re: DO Agulki295 12.09.04, 20:46 W sprawie kołatania serca: czujesz kołatanie - tzn. takie mocne uderzenia serca czy też czujesz że nierówno bije? A może i jedno i drugie? Ja czułam coś takiego sporadycznie ( raz na 2 lata) po dużych wysiłkach - głównie jak byłam zmęczona i przepracowana. Nie myślałam o tym jak zamierzałam zajść w ciążę. Do 6-7 miesiąca wszystko było ok, a potem czułam arytmie coraz częściej a na końcu ciąży bez przerwy. Poszłam do gina - a on mówi że jest od innych części ciała. Poszłam do internisty - a ona że to pewnie od ciąży. Dałam sobie spokój, ale czułam się coraz gorzej. W 37 tc przechodziłam obok prywatngo gabinetu kard i pisało: Konsultacje dla ciężarnych. Na drugi dzień leżałam na OCP. Zrobili mi Holtera ( Tobie tez polecam - taki całodobowy zapis EKG - chodzisz z tym przez 24 godz - można zrobic prywatnie). Nie wyszło najlepiej ale to w zasadzie w niczym nie przeszkadza - wrażenie jest bardzo niemiłe ale jest to chyba dosyć nieszkodliwe i dla Ciebie i dla fasolki. Godzinę po naturalnym choć monitorowanym porodzie akcja serca wróciła do normy i w ten sposób skończyła się 2-miesięczna, męcząca arytmia. Teraz wiem o tym więcej - wiem że i przy drugiej ciąży mnie to czeka i że dopadnie mnie znacznie wcześniej niz przy pierwszej. Komplet dokumentów ogladał kardiolog który stwierdził: Da się rodzić - bez paniki. Dodam że kobiety z przeszczepionym sercem maja zalecany poród naturalny. Tak więc reasumując ( ale się rozpisałam, hi, hi...)moja rada: zrób Holtera i się nie martw. Odpoczywaj a wszystko bedzie OK. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
agulka295 Re: DO Agulki295 13.09.04, 08:14 Trafika slonko dziekuje ci za tak szeroki opis, u mnie to bylo tak...w 10 roku życia mialam operacje serca (wada wrodzona)nazywa sie pentalogia falota, w ciąży i przed ciążą czulam sie bardzo dobrze , a nawet jeszcze lepiej niż przed ciążą..., to zaczeło dziać sie po ciąży i tylko zauważylam że przed okresem, no w trakcie miesiączki tez sobie sporadycznie postuka, a te stukanie to nie wiem jak to nazwać, hm... tak jakby mi coś w graddle stawało, stuka przyspieszonym rytmem, tak szybko szybko i staje, i po kilkunastu sekundach przestaje juz stukac to rodzi we mnie strach i jakis nieopisany lęk, tak jakby mialo mi powietrza zabraknąći miałabym juz ducha wyzionąć , choltera robilam ale ponoć wszystko ok, nie mam np. migotania zastawek i wszystko jest w normie, i dwóch kardjiologów stwierdzilo zgodnie że w ciąże zachodzic moge , oczywiście ma być cesarka, (pierwsza ciąża też cc)pierwszy mój kardjolog odradzał mi ciąże, ale ja sie uparłam i zaszłam juz po fakcie dokonanym, wszystko obylo sie ładnie i bez komplikacij , a dzidzia urodzila sie zdrowa, a kardjiolog straszylo ,że moze być chora i urodzic sie z wadą, no i wracająć do tematukołatania są i kazał mi brać propanol który nic mi nie pomaga, powiedziałam to jemu to kazał zwiekszyć dawki, prosiłam o zbadanie hormonów, to powiedział :że nie bedzie sie bawil w badanie , prosze bvrac propanol, z koleij drugi kazał przeleczyć zeby że może to od zębów, leczonych kanałowo, i weż tu zgadnij... ja podejrzewam hormony, cos przed miesiączka wzrasata i dlatego tak sie dzieje, tarczyce trzy lata temu mialam ok, nie wiem co mam mysleć moze iśc do czwartego kardjiologa? pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
gagat100 Re: WITAM o poranku 10.09.04, 09:01 Moj lekarz na pierwszy raz sprawial wrazenie bardzo sympatycznego i znajacego sie na zeczy,a skad ty jestes agulko?? Odpowiedz Link Zgłoś
jaiza Re: WITAM o poranku 10.09.04, 10:58 Do TRAFFIKI: fajnie, że widzisz podobieństwo między nami, co do piersi to mnie bolą w drugiej fazie, te dwa razy co mysle, ze byłam we wczesnej ciązy a potem @ to nawet bardzo mnie bolały, czułam też kłucie w jajnikach, najpierw owulacyjnym, a pózniej w obu (tak było też przy Łukaszku). Teraz jestem w 14 dc, od jutra, jak będzie skok to biorę luteinę. Wczoraj czułam ból owulacyjny to jutro powinno, zgodnie z tą rozpiską z książki gagat podwyzszenie temp. Odpowiem tez na pytanie innych dziewczyn: Za KOLATANIE SERCA odpowiada min. hormon tarczycy, w kwietniu odczuwałam arytmię i kardiolog kazał mi zrobić TSH, poziom żlaza i echo serca, na szczęście było ok, łykałam przez 3 mies. końskie dawki magnezu i potasu, odpoczywałam i przeszło. Co do temperatury 37,1 to zależy w której fazie cyklu jesteś, jeśli po 14dc to znaczy, że zaczął podnosić się poziom progesteronu i wszytko ok, nie jesteś chora. A ja mam pytanie do Was, gdzie mierzycie temperaturę. Ja w ustach pod językiem i dziś rano miałam tam 36,7 a zmierzyłam sobie w pochwie i 37. Czy jak się mierzy w pochwie to się coś odejmuje? Odpiszcie proszę, moze Ty gagat wiesz. I. Odpowiedz Link Zgłoś
ola7 Re: WITAM o poranku 10.09.04, 11:07 ja jestem dzisiaj w 18dc, i zmierzylam pierwszy raz temp w pochwie chyba dokladniejsza jest tempka w pochwie niz w ustach bo tam tez trzeba trzymac termometr pod jezykiem czy jakos tak Odpowiedz Link Zgłoś
jaiza Re: do TRAFFIKI, OLI7 i nie tylko 10.09.04, 14:33 Do OLI7: I ile Ci wyszła ta temp. w pochwie w 18dc, powyżej 37? Napiszcie, jak to jest z tym mierzeniem, ja mierzyłam pod językiem i mi wyszło 36,7 zaraz potem w pochwie i byo 37, czy coś się odejmuje jak się mierzy w pochwie? Ciekawe jak bedzie jutro. Czekam na skok, bo od skoku mam brać luteine. Chociaż moze nie być w ogóle skoku, tak sobie tu myslę, bo jeśli progesteron jest za niski .... Może macie jakies przemyślenia w tym wzglęcie, czekam.... Nie ma teraz Łukaszka to mogę napisać więcej. Odpowiem na pytania TRAFFIKI. Oczywiście, że teraz chcielibyśmy dziewczynkę. Nawet przytulano było na dobę przed owulacją. Z imion to najbardziej podoba mi się Olga. Ma ładne zdrobnienia: Ola, Oleńka. Poza tym mam koleżankę Olgę, fajna i ładna dziewczyna. Aleksandra jakoś mi nie pasuje. Nie wiem czy mąż się zgodzi, bo imieniny wpadają w maju, a przy wyborze imienia Łukasza staraliśmy się, żeby była półroczna przerwa i żeby nie wypadało to w poście lub adwencie. Poza tym musi to być powszechne imię. Mój Mąż na pierwsze ma Władysław, na drugie imię Rafał i mówimy mu z drugiego, bo pierwszego nie cierpi i powiedział, ze nie unieszczęśliwi swojego dziecka. Jeśli będzie chłopczyk to też będziemy się cieszyć. Łukasz będzie maił kompana do zabaw (jeśli udałoby się teraz to byłaby 3,5 letnia różnica wieku), a poza tym nawet oszczędzilibyśmy na ubraniach i zabawkach, które skrzętnie odkładam. Co prawda dla dziewczynki odkłada mi koleżanka. A u Ciebie jak? Czy Twój syn czeka na rodzeństwo? U mnie dziś 14dc. Pobolewa mnie jajnik od wczoraj, więc albo to owulacja, albo zapłodnione jajo przeciska się przez jajowód. Oby! Trzymajcie kciuki. Pełna nadziei i dobrych życzeń dla Wszystkich Starających się – I. Odpowiedz Link Zgłoś
jaiza Re: Propozycja dla Wszytkich, a może wizualizacja? 10.09.04, 14:44 Zapomniałam napisać, że z imion męskich strasznie podoba mi się Szymon. Ma takie ładne zdrobnienie Szymek. Poza tym uwielbiam Szymona Majewskiego, lubie jego inteligentny dowcip, a śledzę go od Wieczoru z Alicja. Poza tym SZ.M. w ogóle jest fajnym człowiekiem, tak kocha swoja żonę ... . Tak, jeśli chłopak to Szymek, imieniny we wrześniu. Przekabacę męża. Hihi.. Dobrze tak pofantazjować, grunt to pozytywnie mysleć i wizualizować. No to odziewczyny do dzieła, mam propozycję, niech każda opisze tu swojego maluszka, dokładnie, jego wygląd cechy, potem niech sobie to wydrukuje i czyta codziennie. Powiem Wam coś w sekrecie. Ja tak robiłam z moim mężem. Dosyć długo nie miałam chłopaka (gdzieś do 23 roku życia) a w tedy wydawało mi się to długo. Zrobiłam sobie taki właśnie portret i sobie go często czytałam, nawet nagrałam na taśmę magnetofonową. I wiecie co! Po kilku miesiącach poznałam Rafała. Nie dawno przy sprzątaniu znalazłam tę kartkę. WSZystko pasuje! Hihi, była już technika (co, jak robić), były zioła, to teraz wizualizacja! Czekam na Wasze opisy!!!! do dzieła - I. Odpowiedz Link Zgłoś
jaiza Re: Propozycja dla Wszytkich, a może wizualizacja 10.09.04, 15:08 Zaczynam mój Maluszek: Z wyglądu jest podobny do mnie!!!! (Łuki to kopia Rafała) Ma lekko kręcone włoski ciemno blond, duże niebieskie oczka, mały nosek (niech będzie, po tatusiu, mój jest pokaźny), długie rzęsy, słodkie, duże usteczka (po mnie, po mnie), małe uszka. Jest pulchniutki, jak to bobas, ma apetyt (Łukasz jest niejadkiem, więcej tego nie przeżyję). Urodzi się zdrowiuteńki, pięknie będzie się rozwijał, inteligencję może odziedziczyć po tatusiu (140 IQ). Będzie radosny, odważny i jak Łukasiu niech wie, czego chce. Może być dziewczynką. Dobra, będę myślała o dziewczynce. I urodzi się najpóźniej w lipcu 2005 roku!!!! A najwcześniej pod koniec maja 2005 roku. …… To tyle, idę coś zjeść i sprzątać, bo tu siedzę już od godziny. Uwaga! Przy wizualizacji ważna jest data, w miarę racjonalna. I. Odpowiedz Link Zgłoś
gagat100 tempka 10.09.04, 16:07 w drugiej fazie cyklu tempka idzie do gory skok oznacza owulacje i ZAWSZE mierzy sie w tym samym miejscu!!!!!!!! poniewaz jak zauwazylyscie jest inna i nic sie nie odejmuje!!!!! pod jesykiem tez zawsze w tym samym miejscu po tez moze roznie wskazywac!!! a moja tempka idzie do gory, gin potwierdzil owulacje wiec moze... hihiiih Tak sie zastanawialam ze jak on moze stwierdzic ciaze po 3 dniach przeciez jest jeszcze w jajowodzie musialam go zle zrozumiec wiec mam nadzieje!!! Odpowiedz Link Zgłoś
paulinawk do jaizy 10.09.04, 21:40 Dziękuję Ci ,że mi odpisałaś.Ostatnio zauważyłam ,że nikt mi nie odpisuje jest mi wtedy bardzo smutno,bo mam wrażenie ,że mimo forum....jestem sama. Naprawdę wielkie dzięki Ewa Analityk(od której kupilam testy owu) poradziła bym test zrobiła jutro pod wieczór.Jesli wyjdzie skok LH to do dziela,a jak nie to w niedziele wieczorem. Dzisiaj patrzyłam w gwiazdy (przed chwilką) i prosiłam Boga by dał mi fasolkę.... Odpowiedz Link Zgłoś
gagat100 Bede robic test ciazowy 10.09.04, 16:36 Nie wytrzymam i juz a mam w domu, czeka , no wiem przeciez nie teraz hihiih 15wrzesnia biore ost tab duphastonu a to bedzie sroda i 27dc wiec w piatek zrobie test ciazowy (10dni po zaplonieniu) zrobie i koniec!!! No a jutro jade na weselisko dwu dniowe wiec zycze milego i OWOCNEGO weekendu!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jaiza to znów ja 10.09.04, 17:52 Ale mnie dzisiaj naszło, posprzątałam i znów piszę. Do gagat100: ja na Twoim miejscu zbadałabym sobie te hormony, to, że miałaś kłopoty z prolaktyną 7 (!) lat temu nie znaczy, że teraz je masz. Naciśnij sobie sutek, leci ci mleko? To jest jeden z objawów podwyższonej protaktyny. Tak jak ci radziła któraś z dziewczyn, akurat masz odpowiedni czas na badanie i protaktyny i progesteronu. Ja żadnemu lekarzowi w pełni nie zaufam, widziałyście, ten mój gin powiedział o tej wstrzemięźliwości to przekopałam Internet, by znaleźć info potwierdzające. Już raz zaufałam lekarce, mającej świetna opinie i Łukaszek miał ciężki uraz okołoporodowy (nie będę wchodzić w szczegóły, bo to wątek dla kobiet w ciąży i nie miejsce straszyć), ledwo co się z tego wykaraskaliśmy, ile przeżyłam … nie życzę nikomu. Do PAULINYWK Jeśli Twoje pęcherzyki maja po 15 mm, to biorąc pod uwagę, że powinny rosnąć po 3 mm na dobę, a pęknąć przy 25 mmm, masz 3 dni. Ja byłam w 11 dniu cyklu, a w 13 i 14 czułam i czuję ból owulacyjny. A ty czujesz? A co ze śluzem? Mój rozciągliwy był w 12 i 13 dniu, więc przytaulanko było w tych dniach. Jeśli plemniki żyja minimalnie 18 godzin, to powinny dopaść komórkę jajową. Leżałam potem z pupa do góry, by pomóc, gdyby były leniwce . Ale czy coś z tego wyjdzie zobaczymy za 2 tygodnie na teście dO WSZYSTKICH DZIEWCZYN: czekam na wizulaizację dziduniów, Pa - I. Odpowiedz Link Zgłoś
gagat100 do jaiza 10.09.04, 22:22 rowniez objawem jest uporczywy bol glowy , potrafie brac 6 tab dziennie oraz dlugie cykle, u mnie najdluzszy 36 dni Lekarz kazal badanie zrobic po miesiecznej kuracji BRO wiec i przy okazji zrobie progesteron, cyto i toxo (bo nie mam odpornosci) Odpowiedz Link Zgłoś
traffika Wizualizacja nr 2 10.09.04, 20:53 Mała dziewczynka o czarnych oczach ( jak wszystkie noworodki ) urodzi sie najdalej w lipcu-sierpniu. Będzie cały czas ssać i patrzeć mi głęboko w oczy, a ja będę ją nieustannie głaskać po główce i przytulać. Gdy przyniosę ja do domu mój starszy syn będzie załamany (" dziewczyny sa beznadziejne głupie, wiesz?") ale bedzie musiał sie oswoić z ta myślą, że kocham ich oboje i to bardzo mocno. Po jakimś czasie będzie się przypatrywał jak ją przewijam, potem chetnie pomoże - przyniesie pampersa, albo poda kocyk. I któregoś jesienno-zimowego wieczoru gdy Mała będzie miała ze 3-4 miesiące i bedzie się już śmiała popatrzę na dwoje moich dzieci i na Najdroższego i powiem:" Wiesz spełniłam się. Już nie potrzebuję o nic walczyć, po nic sięgać. Teraz nadszedł czas utrzymania tego co mamy i wychowania dzieci na dobrych ludzi". A potem razem się zestarzejemy, będziemy chodzić po górach i ze smiechem i tkliwoscią będziemy wspominać jak to "mocno" się staraliśmy o każde z naszych dzieci. Do Jaizy: Dobry pomysł z tą wizualizacją. O Małej myślę na razie...Mała. Imię dla dziewczynki mieliśmy ustalone od czasów naszego ślubu ( czyli od 10 lat )- Asia. Ale ostatnio Najdroższemu juz się mniej podoba. Ola to ładne imię. Faktycznie trzeba dać jakieś w miarę normalne. U mojego syna w klasie jest Delfina. U mnie 23 dc. - od 5 dni plamienie - czyli nic z tego. Ale wicie co? Nabrałam przekonania że będzie dobrze - jak nie za miesiąc to za dwa - a jak nie za dwa to za 3. Przecież to nie zmienia faktu że BĘDĘ MIEĆ MAŁĄ. ( Oczywiście chłopczyka też przyjmę z radością). Myslcie pozytywnie Odpowiedz Link Zgłoś
agulka295 Re: Wizualizacja nr 3 10.09.04, 21:09 bedzie to mały blądynek z niebieskimi oczkami , podobny bedzie do swojej trzyi pół letniej siostry ale... bedzie synusiem mamusi i o wiele spokojniejszym) bo za jego siostrą to ledwo nadążam hihi, bedzie uroczy ... śliczny juz go widze takie słodzutkie malęństwo , ah rozmażylam sie pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
agulka295 Re: Wizualizacja nr 3 10.09.04, 21:15 DODAJE+ urodzi sie na wakacje, i bedzie mial delikatne loczki za uszkami i oczywiscie bedzie zdrów jak ryba... a siostrzyczka juz chce miec braciszka to bedzie mamusi pomagać życze milych snów do zobaczenia jutro Odpowiedz Link Zgłoś
gagat100 czulszy od quick view 10.09.04, 18:29 podobno sa czulsze testy od quick-a ale nie znam nazwy szukam po forum jak wy szybciej znajdziecie napiszcie nazwe. dzieki Odpowiedz Link Zgłoś
agulka295 do gagat100 10.09.04, 18:42 gagat czulsze są testy też z serij quicka, są one dwa razy większe, i sa czule juz od 20 cos tam, bo zwykłe są od 25, zapytaj w aptece: poprosze te duze z quicka ale czulsze od 20 cos tam...one maja swoja nazwe czytalam gdzies niedawno na forum tylko niestety nie pamietam juz... ale zaraz postaram sie znależc jak znajde to napisze pozdrawiam, ale namieszałam nie wiem czy ci cos pomogłam... Odpowiedz Link Zgłoś
agulka295 Re: do gagat100 10.09.04, 19:16 przykro mi nie znalazłam ale chodzi mi po glowie nazwa quick- credo ale nie dam reki uciąć, zapytasz w aptece to napewno jak bedą mieli to będą wiedzieć o jaki chodzi, bo z quicka to on jest napewno i jest sporo większy, pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
gagat100 wizualizacja cd 10.09.04, 22:19 Super pomysl to na wstepie, postanowilam napisac mimo tego ze ledwo klikam w klawiature (mokre paznokietki-przygotowania do wesela). Moj dzidzius przyjdzie na swiat latem 2005 roku, pepowine odetnie tatus, maluszek dostanie 10 punktow i od razu dadza mi go w ramiona i pokocham go od pierwszego wejrzenia (a mowia ze taka milosc nie istnieje). Jeli bedzie to dziewczynka bede jej plesc warkocze i ubierac moja Liwie w rozowe sukieneczki a jesli chlopczyk to z miloscia bede krzyczec "Olivier nie zabieraj koledze samochodziku!". Oj dziewczynki jakie piekne sa marzenia!!! och Odpowiedz Link Zgłoś
jaiza Re: wizualizacja cd 10.09.04, 22:30 Fajnie, że wizualizujecie. Piękne te Wasze Dzidziunie, aż się wzruszyłam jak to czytałam. Ja jeszcze sobie wyobrażam jak moją Olę będę ubierać w sukienki i zapinać jej spineczki we włosach, ale to jak już podrosnie. Czekamy na następne. Iza Odpowiedz Link Zgłoś
mama38 Re: wizualizacja cd 10.09.04, 22:40 Tym razem to będzie chyba córeczka. Wyobrażam sobie jak urodzi sie na początku lata. Poród minie szybko i bez komplikacji. Moja Małgosia bedzie miała zielone oczy po mnie i lekko kręcone włoski jak jej tatuś, jasną skóre po obojgu rodzicach, inteligencje po mamie a po tacie upór i konsekwencję w dążeniu do celu. I będzie się cały czas tak słodko śmiała jak jej najstarszy brat, jak był mały.Mały rozkoszny chłopczyk będzie kochany przeze mnie tak samo :o) Pozdrawiam Ania Odpowiedz Link Zgłoś
mama38 Re: wizualizacja cd 10.09.04, 22:41 Aż mi się oczy "spociły"... o jak dobrze tak marzyć.... Odpowiedz Link Zgłoś
gagat100 Spijcie kochane, dobrej nocki 10.09.04, 22:48 Ach śpij kochanie W górze tyle gwiazd, W dole tyle miast. Gwiazdy miastom dają znać, Że dzieci muszą spać! Ach śpij, kochanie. Jeśli gwiazdkę z nieba chcesz - dostaniesz. Czego pragniesz, daj mi znać. Ja Ci wszystko mogę dać. Więc dlaczego nie chcesz spać? Ach śpij, bo właśnie Księżyc ziewa i za chwilę zaśnie. A gdy rano przyjdzie świt, Księżycowi będzie wstyd, Że on zasnął, a nie Ty. Aaaa, aaaaa Były sobie kotki dwa. Aaaa, aaaa Szaro-bure, szaro-bure obydwa Ach śpij, bo nocą, Kiedy gwiazdy się na niebie złocą, Wszystkie dzieci, nawet złe, Pogrążone są we śnie, A Ty jeden (jedna) tylko nie. Odpowiedz Link Zgłoś
omn3 Re:gagat100 11.09.04, 11:11 Kochana,no prosze nawet o tych samych imionach myslimy. Ja bardzo chce miec Livie ale moj Norbert sie upiera.Zobaczymy. My idziemy na grzyby)))Milego weekendu Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 nowa na liście starających się 11.09.04, 17:59 witam podłączam się do wrześniowych starań; w sierpniu się nie udało, zdaje się, że zaliczyłam ciążę biochemiczną, była słabiutka różowa kreska, potem przyszła @, trochę nietypowa, ale jednak, a potem zrobiłam test i była już tylko jedna kreska (wydawało mi się, że dwie, ale to były tylko pobożne życzenia) badania z krwi nie zrobiłam, bo nie chcę sobie robić niepotrzebnych nadziei; pozdrawiam wszystkie starające się Odpowiedz Link Zgłoś
agulka295 Re: nowa na liście starających się 11.09.04, 18:54 Kaweczko kochana w koncu sie odezwałas...nie martw sie i znowu wszystko przed nami... Dziewczyny u mnie dzisiaj 5 dc, do starań coraz blizej juz))) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: nowa na liście starających się 11.09.04, 20:04 byłam strasznie nie w sosie, jakoś tak mi było nijak, ale już jest bardzo dobrze u mnie 8dc, kalendarzyk wyliczył mi dni płodne na następny tydzień, więc szykujemy się na przytulanie i strzelenie gola ale fajnie, już się cieszę, już wierzę, że się uda, nie wiem, skąd biorę tyle optymizmu, pewnie między innymi z forum Agulka ruszamy do ataku!!! ) Odpowiedz Link Zgłoś
inkaa1 Re:Hej dziewczyny! 11.09.04, 21:18 U mnie 11dc, za 2-3 dni zaczynam starania a juz nie moge sie doczekac, nie potrafie lezec kolo meza spokojnie... Poki co mam pierwszy dzien szkoly za soba, jutro rano tez ide. Niezla jazda bedzie jak bede biegac z brzuchem na egzaminy)) Trzymajcie mocno! Odpowiedz Link Zgłoś
mama38 koniec starań :( 11.09.04, 21:55 Kurcze, w tym miesiącu mam juz chyba starania z głowy, od wczoraj boli mnie brzuch na @, dziś 17dc temperatura spadła po dwóch wyższych i było minimalne plamienie. Cykle mam 27-dniowe więc jajeczkowania już raczej nie będzie. Buuuu Ania Odpowiedz Link Zgłoś
agulka295 WITAM z rańca... 12.09.04, 08:45 Witam dziewczyny, mój mężusio pojechał na grzybkichcecie troszke na zupke?) a po obiadku jedziemy do rodziny na wieś po ziemniaki na zime, wkoncu to cos innego a nie w kółko w tym domu siedzieć juz zbrzydlo ... MAMA38 niemartw sie, ja sobie powtarzam ... kiedys w końcu musi sie udać KAWCIU moze razem zaciążymy?:0), nie moge się juz doczekac kiedy przykleje sie do mężusia hihi, pozdrawiam kobitki i główki do góry,maa dzis z rana bardzo dobry humorek i przesylam wam w związku z tym pozytywna energie >>>>>>>>>>>>>>> no i poszła juz do was łapcie )) pozdrawiam milutko pa Odpowiedz Link Zgłoś
basiaurban Re:witam popołudniowo :) 12.09.04, 14:11 Tak jak się spodziewałam, "przeskakuję" z sierpniowych starań do tego wątku. Dzisiaj dostałam @, czyli 1d drugiegi cyklu starań. Kiedy ja będę działała , większość z Was już pewnie będzie zaciążona, czego życzę z całego serca. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
jaiza przepis na dziecko- otworzyłam wątek, zajrzyjcie 12.09.04, 18:00 Do agulki 295 : Przepraszam, że nie odpisałam od razu, ale Twój post był przed moim i go nie zauważyłam. Wiesz, ja też miałam kołatanie serca w 3 roku życia Łukasza. Może to z przemęczenia, w sumie do 3 roku zycia dziecko jest najbardziej absorbujące, Do tego dochodzi praca. U mnie jeszcze zbiegło się to ze śmiercią teścia. Ten mój kardiolog nie dał mi żadnego leku dopóki nie zrobiłam badań (pisałam jakie wyżej). Dał mi tylko magnez + potas (9 tabletek dziennie) i faktycznie mi przeszło. Wtedy już myślałam o dziecku i szukałam w Internecie kontaktu z dziewczynami z arytmia. Wiem, że w ciąży nie wolno przyjmować leków nasercowych (bodajże betablokerów). Poza tym pisały, że da się jakoś znieść ciąże z arytmią i że to zbytnio nie szkodzi maleństwu. Do gagat100: mam nadzieję, że lekarz powiedział Ci iż w razie ciąży nie wolno odstawiać duphastonu. Do basiurban i kawki: przeczytajcie wątek, jest tu przepis na dzidziunia, nie traciłyśmy czasu, dużo myslałyśmy. Zapraszam też na wątki przeze mnie założone na "niełodności" i "w oczekiwaniach", gdzie inne dziewczyny, które zaciążyły dodały coś od siebie, wątek jest pt. "Przepis na poczęcie dziecka". U mnie po owulacji, dziś 16dc, zaczęlam łykać luteine (na podniesienie progesteronu, bo plamiłam przed miesiączką), był skok temperatury to czekam na wynik testu ... Jak tu przeżyć te 2 tygodnie ???? Pozdrawim - I. Odpowiedz Link Zgłoś
magdapik I znowu nic z tego! 12.09.04, 19:28 Witajcie dziewczyny! Z niewesołą miną stwierdziłam dziś rano że nadeszła @. Zresztą spodziewałam się tego już wczoraj. Miałam lekkie plamienia. No ale zawsze jest ten cień nadzieji że się nie rozwinie. A więc rozpoczynam 3 cykl starań z tym że nie siedzę biernie jak do tej pory. W tym tygodniu idę do mojego gina i zdam się całkowicie na niego bo to naprawdę dobry specjalista. Ciekawa jestem czy też przepisze duphaston, bromergon, luteinę? A może tu w południowo-wschodniej Polsce panuje moda na jakieś inne leki? Na pewno wyśle mnie na badania (przypuszczam że mam progesteron za niski i prolaktynę za wysoką) no i nie zapomnę zapytać o tą wszczemięźliwość w przytulaniu. Do basiaurban: jak na razie zaczynamy razem 1dc. A jak długie masz cykle. Moje przeważnie trwają 26 dni. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
omn3 Re: I znowu nic z tego! 13.09.04, 08:34 U mnie tez nic ztego((((((Dostalam w nocy(((((Mam dola(((( W tym miesiacu robie dokladne badania.Caluje Odpowiedz Link Zgłoś
mjaronczyk Dołączam do was!!!!! 13.09.04, 08:38 Znów nic nie wyszło z sierpniowych starań, chociaż ból owulacyjny zakomunikował mi znakomicie owulacje. To już 5 cykl starań.....buuuuuu, wybieramy się z mężem do ginekologa. Jak sobie radzicie?, bo ja powoli mam serdecznie dosyć tych całych starań. Właśnie wróciłam z konferencji, gdzie świetnie się bawiłam i zapomniałam o tych wszystkich problemach dnia codziennego, opróch cholernej @, która popsuła mi trochę wyjazd. Pozdrowionka Gosia Odpowiedz Link Zgłoś
gagat100 witajcie w poniedzialkowy ranek 13.09.04, 09:34 Na weselu bawilam sie super, bylo 2 dniowe z noclegiem i poprawinami. Cholendrr nie wiem co zrobic gin jakos dziwnie zapisal mi ten duphaston bo teraz mam brac 6 dni wiec do srody rano a to jest 27dc (patrzac po skoku to cykl 33dniowy) i co mam go brac do konca cyklu czy jak?? a w nastepnym cyklu mam brac od 16dc przez 10 dni wiec znow do 26dc, wiem ze w ciazy tez sie bierze ale moze to jakas kuracja ze tylko w takich dniach cyklu sie bierze????? Dzis 25dc do testu zostalo 4dni Odpowiedz Link Zgłoś
paulinawk Re: witajcie w poniedzialkowy ranek 13.09.04, 09:44 witajcie ! u mnie z rana fatalny humor zaczne od tego ,ze w sobote wieczorem (o 19.00 ) zrobilam test owulacyjny.Wyszło tak jakby faza owulacyjna juz sie zaczęła.Przytulanko bylo tak po 4 godzinach i potem wczoraj tj. w niedziele rano o 9.00.Po 3 godzinach zaczely bolec mnie jajniki,potem po południu znów czulam ból w podbrzuszu.Ucieszylam sie ,ze to na pewno owu!Wiedzialam ,ze szanse zwiekszą się jak popzytulamy sie jeszcze wieczorem .A tu LIPA! pokłócilismy sie i koniec-mój mąż nie chcial sie przytulać...W nocy obudzilam sie i znów czulam ból podbrzusza i troche zaczely bolec mnie piersi (moze to znak ze już po owulacji? )Dodam ,ze dzisiaj mam 16 dc (cykle 28-31 dniowe) ...Martwie sie,ze sie nie udało.... Odpowiedz Link Zgłoś
gagat100 Re: paulinawk 13.09.04, 09:57 nie martw sie test wyznacza zblizajaca sie owulacje o 36 godz a plemniczki zyja 48 wiec szansa jest!!!!!!! teraz czekamy na zrobienie testu ale juz ciazowego, ty pewnie dostalas od ewy wiec spokojnie wlasnie ten od niej mozesz zrobic po 10 dniach od owulacji!!! a potem po 2 dniach zrob quick-a Odpowiedz Link Zgłoś
paulinawk Re:gagat100 13.09.04, 10:21 dzięki za wsparcie postnowilam ze od dzisiaj bardziej sie wyluzuję.Ostatnio to mozna powiedziec ze na punkci ciąży -oszalałam!wciaz cos licze,przeliczam.Moja kazda (nieomal) mysl zwiazana jest z dzieckiem...Ale najgorsze jest to ze to juz obsesja.Nie moge i nie umiem normalnie życ.Jutro wracam do pracy ( i chwała Bogu) bo te ciagłe myslenie doprowdza mnie do szału... Przyjmuje metodę "jak będzie to będzie" bo przeciez i tak juz teraz (w tym miesiacu) nie mam na to wpływu.Czekam na zrobienie testu ciazowego za 10 (no,może 9 ? ) dni.... dziękuje jeszcze raz. Odpowiedz Link Zgłoś
ola7 Re: witajcie w poniedzialkowy ranek 13.09.04, 10:05 Witajcie wszystkie!!! u mnie dzisiaj 21dc, ale nie licze na ten miesiac bo maz cal czas w rozjazdach uda sie za miesiac..ale mam za to inny problem, pamietacie o tej mojej tempie, ja nie mieorzylam nigdy jej ale zaczelam teraz od czwartku i kazdego dnaiw yglada to tak samo..rano, 37,1 a wieczorem 37, 5 co to moze oznaczac... napiszcie jezeli ktoras z Was wie??? pozd Ola Odpowiedz Link Zgłoś
nyx do: gagat100 13.09.04, 10:16 Czesc. Czytalam Twoj post o Duphastonie. Ja biore ten lek juz poltora roku, z malymi przerwami,(dodam, ze nie jestem w ciazy i narazie pomalutku zaczynam myslec o staraniu sie ), zawsze w tych samych dniach - miedzy 16 a 25 dniem cyklu. Cykle mam regularne, 28-30 dni. Martwisz sie, ze teraz masz go brac przez 6 dni, a potem przez 10 w nastepnym cyklu. A jak bylas u lekarza, to ktory to byl dzien cyklu? Moze dlatego wyszlo 6 dni, do 26 dnia. Jesli kobieta nie jest w ciazy, a ma rozregulowane hormony (ja mam lekko za duzo prolaktyny + za malo progesteronu, czyli tzw zestaw standardowy..), to Duphaston ma podniesc poziom progesteronu. A ten hormon wzrasta w II fazie cyklu, trwajacej 14 dni od owulacji. Acha, bromergon tez bralam, przez rok. Poczatkowo bylo mi po nim koszmarnie niedobrze, nie mialam w ogole sily i krecilo mi sie w glowie. Po jakims tygodniu juz bylo ok, organizm musial sie przystosowac. Mam nadzieje, ze jakos rozwialam Twoje watpliwosci, oraz ze nie beda Ci juz te zalecenia do kolejnego cyklu potrzebne..Trzymam kciuki bardzo mocno, zeby sie udalo juz teraz Pozdrawiam Cie serdecznie, Magda Odpowiedz Link Zgłoś
gagat100 Re: do: nyx 13.09.04, 11:08 Dobrze zauwarzylas ze teraz 6 dni bo wlasnie skoncze brac w 25dc Nie wiem co robic juz sama ale chyba bedzie tak: Wtoerk- tydz po owulacji Sroda- rano ostatni duphaston (w/g lekarza)+jeden dodatkowo Czwartek- 2duphastony dodatkowo Piatek- 29dc czyli 10 dni po owulacji i rano zrobir czulszy test od ewy analityk i zobacze DWIE krechy!!!!!! Czyli wezme tylko 3 tab wiecej i mam nadzieje ze az tak bardzo nie pokickam, w poprzedniej ciazy bralam na podtrzymanie ale tylko do 11 tc Odpowiedz Link Zgłoś
paulinawk intymne pytanko 13.09.04, 11:36 wyczytałam przed chwilką,ze "najlepszy moment na stosunek to dzień przed i dzień owulacji.Nie dzień "po".Plemniki w drogach rodnych koiety dojrzewają przez 6 godzin i stadium w którym są w pełni zdolne do zapłodnienia.Mają moliwosc zapładnianai do 24-48 godzin.Komórka jaowa,żyje 12-24 godzin ." Wiem ,ze po rzytulanku najlepiej jest nie iść przez jakiś czas siusiu.No ale co z potem z tymi higienicznmi kwestiami?Chodzi o to,ze po kilku godzinach każda z nas się myje....no i co wtedy?? czy jak się umyję po kilku godzinach to zy zostaną we mnie jeszcze jakies plemniki?? może to wyda Wam się śmieszne...ale mnie to nurtuje...Chciałabym by zostały one we mnie chociaż na 24 godziny...co myslicie o tym ? jejku ciesze sie ,ze mam gdzie o to spytać...hi hi. Odpowiedz Link Zgłoś
gagat100 Re: intymne pytanko 13.09.04, 12:41 moim zdaniem to jest tak ze plemniczki zdolne do zaplodnienia wbijaja sie w scianke macicy i tam czekaja na jajeczko a te mniej sprawne po prostu wylatuja z nas no bo gdzie sa?? przeciez maja zdolnosc zaplodnienia w kobiecie do 7 dni!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ma.dzia Re: intymne pytanko 13.09.04, 17:40 Najlepiej po przytulanku polezec sobie pol godziny z nogami u gory.Wtedy plemniki obiora odpowiedni "kurs" i mysle,ze pozniej spokojnie mozesz isc sie umyc, potem najlepiej polozyc sie spac. Odpowiedz Link Zgłoś
traffika Re: intymne pytanko 13.09.04, 18:40 Do Paulinawk: po przytulanku najlepiej co najmniej pół godziny poleżeć z pupa w górze ( baaardzo boli kręgosłup), a potem najlepiej juz leżeć do rana. Jak musisz to weź prysznic - raczej się nie namaczaj w wannie. A ja mam inne pytanie ale z podobnej beczki - wiadomo że plemniczkom potrzebny jest odpowiedni śluz. Czy jak biorę kąpiel PRZED przytulaniem to on się jakoś wymywa? Czy też lepiej wziąć prysznic? Do Agulki295: wydaje mi się że te serducha nam tak kołaczą ze zmęczenia - przed @ a zwłaszcza w czsie @ kobieta jest trochę osłabiona i traci magnez - bez magnezu serducho kołacze bardzo. Trzeba jeść czekoladę i nie patrzeć na wagę. Twój opis kołatania dokładnie pokrywa się z tym co ja czuję - duszenie w gardle, niepokój, czuję brak tlenu przez ułamki sekund. Przede wszystkim trzeba zachować spokój i w żadnym wypadku się tym nie denerwować. Będzie dobrze Do wszystkich: dziś 2 dc. ( 5-ego cyklu!!!!). Poszłam do gina z zapytaniem czy nie powinnam zrobić jakiś hormonów bo plamię przed @. Skierował mnie na T3,T4 - tarczyca i prolaktynę a nie dał skierowania na progesteron, który jak piszecie powoduje plamienia. Ciekawe. U mnie pełna wstrzęmieźliwość ( oj ciężko będzie) przez 2 tygodnie. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ma.dzia traffika 13.09.04, 18:46 U nie 13 dc i co za tym idzie 14 d wstrzemiezliwosci i juz mnie skreca. Mam nadzieje,ze jutro beda juz objawy owulacji... Maz twierdzi,ze ma juz pelen zbiornik i nie wie ile jeszcze wytrzyma ale trzyma sie dzielnie! Odpowiedz Link Zgłoś
traffika Re: ma.dzia 13.09.04, 18:56 Musi wytrzymać! Nie włączaj telewizora ( żeby nie trafić na "sceny"), ubieraj sie jak Arabka, do poczytania dawaj mu "Życie działkowca" i wymyśl jakiś remont - żeby był czymś zajęty i nie myslał o tym co traci Odpowiedz Link Zgłoś
gagat100 film z porodu 13.09.04, 18:47 Kochaniunie zobaczcie i powiedzcie czy dalej chcecie byc w ciazy BO JA BARDZO Odpowiedz Link Zgłoś
gagat100 film z porodu 13.09.04, 18:48 Hihihihihihi i tak sie wzruszylam ze zapomnialam linka hiihihh www.dlazdrowia.pl/wydarzenie/archiwum/bocian/film.asp Odpowiedz Link Zgłoś
traffika Gagat100 13.09.04, 19:04 Nie moge odpalic filmu - trzeba zaistalować ten program co jest na dole strony? Weszłam w Twój wykresik - jeśli te krzyzyki pod nim oznaczają to co myślę to powim Ci że macie kondycję ... i na 100% zafasolkujesz! pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
gagat100 Re: Gagat100 14.09.04, 09:08 Co do filmu to nie wiem ,trzeba go sciagnac aby obejrzec ale nic nie instalowac ale wiesz co ja az tak to sie nie znam na kompie uuppsss Kondycje to mielismy hiihhi ten wykresik uzupelnia mi ewa analityk bo moj komp nie odbiera tego programu i z tego co widze czasami nie wpisywala iksa 7,9,10,12,14,15,17 a teraz odpoczynek,dzis 26dc Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Mam coraz większy zamęt w głowie :( 13.09.04, 19:02 Kurczę, co się do czorta dzieje? Wyprostujcie mnie, bo zwariuję chyba albo co. Ostatni cykl miałam 33dniowy (dłuższy niż zazwyczaj o pięc dni), zrobiłam 32dc test który pokazał drugą baaardzo słabą kreskę, po czym następnego dnia przyszła krótka i średnio obfita @. Po niej (a właściwie jeszcze w jej trakcie, na sam koniec) zrobiłam test i tylko jedna krecha. No cóż, ciąża biochemiczna, trudno, ale teraz znów mam te same objawy, co przed @. Temperaturka po chwilowym spadku znów wzrosła i utrzymuje się na poziomie z drugiej fazy poprzedniego cyklu. Znów czuję się tak jakbym miała za chwilkę dostać @, ale na litość nie w 9dc ! Piersi mnie bolą, w dole brzucha ciągnie, pojawił się białawy śluz taki, jak w drugiej fazie poprzedniego cyklu. Gdyby nie te piersi, pomyślałabym, że to zaraza jaka, ale tak??? Kupiłam test, ale boję się go zrobić, znów będzie jedna krecha i wtedy to już tylko załamka. Odpowiedz Link Zgłoś
traffika Re: Mam coraz większy zamęt w głowie :( 13.09.04, 19:10 Zrób test - jutro rano. Trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: Mam coraz większy zamęt w głowie :( 13.09.04, 19:19 zrobię, ale nie wykluczam, że do rana umrę ze zdenerwowania z siedem razy. pomyślałam, czy przypadkiem czegoś sobie nie uroiłam, ale chyba nie mogę uroić sobie śluzu??!! albo biustu o rozmiar większego?! A może....? Odpowiedz Link Zgłoś
jaiza do kawki, traffiki , gagat oraz nie tylko 13.09.04, 20:21 Do kawki74: gdybyś była w ciąży i ją wcześnie poroniła (ja też miałam druga lękka różwą kreskę) to raczej bys miała obfity okres ze skrzepami. Jeśli lekki to może jesteś (!!!) w ciązy. Podobno niektóre kobiety maja nawet lekkie krwawienie w okolicy miesiączki nawet przez 3 miesiące. Z niecierpliwościa czekamy na wieści. Do traffiki: Pisałaś o tym leżeniu do góry pupa po, ale jak ? Na brzuchu czy na plecach? Ja leżałam na brzuchu (przy Łukaszku) i wyszło, teraz też tak leżałam. Z przekrojów przez narządy kobiety (z profilu) u Wisłockiej wynika, że na brzuchu, lekarz też mi tak zalecił, ale nie zapytałam jak, czy na brzuchu czy na plecach. Do wszystkich: pisałyscie o tym wylatywaniu nasienia. Wiecie ja po i po tym leżeniu na brzuchu, a potem nie wstawaniu przez cała noc to miałam wrażenie, że wszystko gdzieś we mnie wsiąknęło i nic nie wylało sie. A zwykle to jest tego troche. Dziś 17 dzień cyklu, za 10 dni robię test. Luteinę mam brać do zrobienia badań BHCG, jeśli będę w ciąży to mam nie przerywać. Przy okazji zrobię sobie progesteran. Do gagat: ile kosztuje duphaston? Kuracja luteiną wychodzi bardzo drogo. Pudełko (30 sztuk) to 35 zł. A miesięcznie trzeba wziąć 120 tabletek. Pozdrawim, I. Odpowiedz Link Zgłoś
jaiza Re: do wszystkich 13.09.04, 20:34 Wklejam Wam ten wątek "test pozytywny a plamię", bo wiele z nas miało ten problem. Chociaz u mnie pojawia się (pojawiła sie ostatnio) wątpliwość, czy nie pozwolic na te wczesne poronienie jeśli juz się plami. Czytałam, ze organizm sam się pozbywa uszkodzonych zarodków. A jak tu na siłe bedziemy taki trzymać. W zeszłym miesiącu też rozpatrywałam pójście na izbę przyjęć, ale ... brałam antybiotyk do 5 dnia cyklu (w/g dwóch lekarzy, z którymi się konsultowa łam do czasu końca @ mozna - zanim zaczna rosnać pęcherzyki), a jak juz myslałam, że jestem w ciazy miałam schizę : niepełnosprawni, wszędzie wiziłam (na ulicy, w gazetach, w TV) ludzi beż rąk lub nó. Nawet jak poszliśmy z Łukasiem do Bajolandii to lalka miała urwana ręke! Więc może i dobrze sie stało. Teraz jestem jakaś spokojniejsza. Co Wy o tym myslicie? I. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=191&w=15641896&v=2&s=0 Odpowiedz Link Zgłoś
omn3 Re: do wszystkich 13.09.04, 21:04 Kochane wklejam cos dla was no i dla mnie(ogladalam i super!!!!) Jest po angielsku i kiedys bylo w TV.Calusy i milego ogladania CUD NARODZIN Odpowiedz Link Zgłoś
jaiza do Oli7 14.09.04, 08:59 Twoja temperatura oznacza, że jesteś w drugiej fazie cyklu. Jest OK, jesteś po jajeczkowaniu i masz temperaturę ok. 37. Powinno mierzyć się ją rano. Wieczorem temp. jest wyzsza niz rano u każdego człowieka. Żeby zobaczyć swoj cykl powinnaś mierzyć temp. cały miesiąc. Najpierw jest niska ok. 36,5, a później, w dniu owulacji jest skok, własnie do 37. Wejdź na jakąś strone Naturalnego Planowania Rodziny, tam są szczegóły. I jeszcze coś, jeśłi to 37 bedzie się utrzymywać ponad cykl, ok. 35 dni i dłużej, to oznacza, że jesteś w ciązy. I. Odpowiedz Link Zgłoś
gagat100 Re: do wszystkich 14.09.04, 09:18 Jaiza nie masz co sie denerwowac!!! jesli zarodek jest chory to faktycznie natura go wydali i duphaston tu nic nie pomoze, ja w ciazy zauwazylam sluz i delikatna nitke krwi (jakby byl papier szary to bym napewno nie zauwazyla) i tez dostalam duphaston i co natura zrobila swoje. Odpowiedz Link Zgłoś
gagat100 Re: do kawki, traffiki , gagat oraz nie tylko 14.09.04, 09:13 Dokladnie ceny ci nie powiem bo biore duphaston ktory zostal mi jak bylam w ciazy ale tak mysle ze okolo 40zl-20tab to jak dla mnie starcza na 10 dni!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ola7 do jaiza 14.09.04, 10:35 bardzo Ci dziekuje za odpowiedz, ciazy sie nie spodziewam w tym miesiacu jednak, trudno ale troche tak wyszlo...rzeczywiscie nigdy nie mierzylam temp...podkusilo mnie raz bo przyszla alergia i sie zle czulam..teraz robie to kazdego dnia i dziwne bo pisalm ze mam rano 37,1 a wieczorem 37,5. Dzisiaj dla odmiany rano mialam 37,4!! a To co ma niby oznaczac Ola Odpowiedz Link Zgłoś
miska28 Re: do kawki, traffiki , gagat oraz nie tylko 14.09.04, 10:37 Czesc Dziewczyny, Dzisiaj wtorek, moj 11 dc. Wiec nareszcie powinno zaczac sie cos dziac. Jestem wyciszona, spokojna...i czekam cierpliwie na jekies oznaki.W poprzednim cyklu dokladnie czulam kiedy byla OWU wiec moze i teraz wyczuje. Ale poczekam z przytulaniem ze dwa dni. Tempki nie mierze, testow OWU nie robie...co bedzie to bedzie. Zdaje sie na nature i moj instynkt. Czy dc powinnam liczyc od dnia kiedy zaczelam plamic czy od dnia kiedy na dobre @ ruszyla? Mam tutaj dylemat. A jak u Was, tesuje sie juz ktoras? Pozdrawiam goraco i trzymam kciuki za te ktore sa juz blizej konca cyklu...lada dzien sie cos powinno tu narodzic. Milego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Re: do kawki, traffiki , gagat oraz nie tylko 14.09.04, 10:44 Cześć U mnie 12dc i czuję już dół brzucha tzn. jajeczkowanie nadchodzi, w czwartek idę na USG sprawdzić jak duże są pęcherzyki bo po łyżeczkowaniu się rozregulowałam. Mąż wyjechał w delegację ale wraca w piątek tzn, 15dc. Na ogół owulację mam 18dc więc mam nadzieję, że zdąży wrócić.Pozdr.I trzymam kciuki.Monika Odpowiedz Link Zgłoś
jaiza Re: do Oli7 14.09.04, 12:30 Ta Twoja temperatura to albo progesteron w II fazie cyklu (czyli norma), albo tak jak piszesz alergia (przy alergii jest stan podgorączkowy). Ale to tylko moja opinia - jestem doktor (ale niestety nie medecyny) Pozdrawiam, I. Odpowiedz Link Zgłoś
jaiza Uwaga, akcja 14.09.04, 12:38 Zrobiłam, w naszym imieniu akcję, zamieszczając ponizszy post w kilku wątkach na rówieśnikach i woczekiwaniu (tych najbardziej uczęszczanych). Mam nadzieję, że nie macie mi tego za załe. A oto cytat tego postu: Kochane kobitki, my „mamy starające się” mamy prośbę. Napiszcie jak poczęłyście swojego dzidziusia. Niektóre z nas starają się już rok i są bliskie obsesji jakiejś. Mamy więc do Was pytania: 1. Ile cykli starałyście się? 2. Jeśli wiecie to w którym (których dniach cyklu) Wam się to udało? 3. Czy przytulaliście się co dzień, co drugi dzień, czy może zachowywaliście post miesięczny? 4. Czy stosowaliście jakieś specjalne pozycje, zabiegi (np. lezenie z pupa do góry) itp.? Czekamy też na inne uwagi. Piszcie na forum W OCZEKIWANIU w wątku PRZEPIS NA DZIDZIUSIA. Z GÓRY WDZIĘCZNE- dziewczyny z wrześniowych starań Odpowiedz Link Zgłoś
gagat100 Re: Uwaga, akcja 14.09.04, 15:21 Pomysl rewelacyjny ,ciekawa jestem czy przepis na dzidziusia sie sprawdzi czy wyjdzie zakalec ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
basiaurban Re: Problem 14.09.04, 15:46 Poradźcie dziewczyny, bo zgłupiałam. W niedziele przyszła @, w poniedziałek po południu sobie poszła. I co ja mam o tym myśleć? Zdarzyło mi się to pierwszy raz w życiu. Miesiączka co 28-30 dni (to info dla Magdypik ), trwa ok. 5 dni, a teraz takie "cudo", i to jeszcze w dodatku o innej "konsystencji" niż zawsze. Test ciąży nie pokazał. Fakt, żyję ostatnio w lekkim stresie, bo termun oddania pracy zleconej w expresowym tempie się zbliża a ja w polu jestem z robotą, i przez powyższą nocki zarywam Idę jutro do ginki, ale do jutrzejszego popołudnia to ja sie wykończę nerwowo. Jaiza, fajny pomysł z akcją. A wątki, które mi polecałaś parę postów wyżej, wertuję w te i nazad . Odpowiedz Link Zgłoś
ida92 LUTY 2004 pozdrawia 14.09.04, 15:46 No i jestem zaproszona przez jaizę. Mój przepis na dzidziusia, był medyczny - od 2-5 dnia cyklu clostybegyt potem zastrzyk z pregnylu potem stosunek i dalej duphaston do DD 12 tygodnia ciąży. 1. Staraliśmy się 4 lata czyli leczenie, a czekaliśmy lat 7. 2. udało się dokładnie w owulację, ale wywoływaną 3. Co do przytulania to z tego co wiem nie ma sensu co dzień lub co drugi dzień - bo dobrze wiecie że seks wam obrzydnie no i rycerze będą do niczego, celowe jest co 4-5 dni wiec przed "TYM" stosunkiem 5 dni postu i pewnie (ja bym tak zrobiła) drugi po dniu przerwy no nie wiem......?? A iczaasem dobrze przebadać panów. Co do pozycji zalecane, ale to pewnie wiecie leżenie "po" na brzuchy z uniesionymi biodrami, ale też mi coś majaczy, że pozycja zależy od ułozenia macicy. I to tez pewnie wiecie, ale w ramach przypomnienia poziom hormonów trzeba zbadać b. ważna jest prolaktyna i czasem zaglądnijce jeśli tego nie robicie na www.nasz-bocian.pl/modules.php?name=News&home=1. Ale to tez pewnei wiecie ), że tam jest kopalnia wiadomości. Pewnie nic nowego Wam nie powiedziałam, ale chciałam choć odrobinkę, bo doskonale wiem jak sie czujecie, wszystkie Wasze doły i łzy w okolicach @. Musicie wierzyć, że się uda, że tak czy inaczej będziecie mieć dzieci. Ja trzymam za każdą z Was kciuki. Uda się, wasze dzieci zasiedziały się tylko w Bozej poczekalni. Pozdrawiam Edyta Odpowiedz Link Zgłoś
sarah75 Ida gratuluje wytrwałości 14.09.04, 16:38 no i fasolki...juz sporej chyba) Hej dziewczyny! troche mni enie było, miałam mnóstwo pracy i zero czasu na siedzenie w necie a tutaj tyle nowości, az cztery zafasolkowane! super! Ja teraz żyje szkoła mojej Miski. Pierwsza klasa więc wszystko jest pierwsze zarówno dla niej jak i dla mnie)). Gagat ja tez biore bromergon juz prawie od miesiąca i bardzo źle sie czuje do tej pory. chyba poprosze o zmiane leku. Non stop mam zawroty głowy, mdłosci, zasypiam na stojąco nie jestem w stanie żadnego filmu obejrzeć bo odrazu zaliczam kimono. Generalnie koszmar. Ale jak widze jestem odosobnionym przypadkiem i być moze Ty akurat bedziesz dobrze sie czuła. Aha dzisiaj 13dc więc zaczynam fasolkowe starania )) Odpowiedz Link Zgłoś
anetka75 Cześć dziewczyny!! 14.09.04, 17:11 Jak już pisałam w ubiegłym tygodniu na forum, zrobiłam test i wyszedł pozytywnie = dwie piekne kreseczki. Chociaż to jest dopiero trzeci tydzień od owu, musiałam już wczoraj iśc do lekarza, bo po moim dwutygodniowym urlopie, w pracy jakieś rewolucje zaczęli szykować i miałam przejąć odpowiedzialność za nasz dział. Nawet się nie zapytali, czy przejmę, tylko od razu wydano rozkaz przejęcia...okropność!!! a ponieważ już jeden raz mnie zestresowali takim przejęciem a potem do tego jeszcze jakaś grypa doszła i koniec końców potem wylądowałam z poronieniem w szpitalu, więc nie namyślająć się zadzwoniłam wczoraj do lekarza, bo zaczęłam się źle czuć tzn bóle krzyża (co nigdy mi się zdarzało). No i pojechałam. Lekarz był dziwnie uśmiechnięty, powiedziałabym nawet, że lubi jak dziewczynie się w końcu udaje zajść, bo jak przed ciążą poszłam do niego to był miły, ale nie aż tak bardzo. Zapytał o dolegliwości, o moją pracę i wypisał zwolnienie bez najmniejszego napomnienia o tym z mojej strony. Dodał, że przy tak stresującej pracy i dodatkowo po moich perypetiach nie ma co ryzykować. Trzeba odpoczywać, brać folik, duphaston, nospę i nawet na początku hydroxyzynę (koniecznie bo się podenerwowałam tą pracą). Za dwa tygodnie mam zrobić usg, a wtedy ma już bić serduszko!!! Strasznie się cieszę, że ten mój doktor okazał się taki wyrozumiały i kazał siedzieć w domciu, a nie stwierdził, że ciąża to nie choroba (tak stwierdziła lekarka mojej znajomej, chociaż ta wymiotowała na okrągło). Co będzie dalej zobaczymy. Mam nadzieje, że wszytko będzie w porządku do 40 tygodnia. A za Was Drogie forumowiczki trzymam mocno kciuki. Oby te wrzesniowe starania były szczególnie wydajne!!!! Ps. Nie mogę się przestawić z pisania "dc" na "tc"..hihi Odpowiedz Link Zgłoś
sarah75 Re: Cześć dziewczyny!! 14.09.04, 17:38 Anetko tak Ci zazdroszcze i ciesze się że udało się Pewnie że bez skrupułów odpoczywaj sobie w domciu. Stresy sa teraz jak najmniej wskazane. Musisz koniecznie dbac o siebie i fasolke Ja mam nadzieje że bromergon pomógł mi na tyle że wrzesniowe starania beda moimi ostatnimi. Jesli nie to chyba czeka mnie kolejny kryzys...poniewaz już teraz jestem nastawiona choc bardzo tego nie chce. To sie poprostu dzieje niezaleznie ode mnie, tak bardzo chce tego dziecka. Odpowiedz Link Zgłoś
gagat100 Re: Wrześniowe starania .......tym razem sie uda? 14.09.04, 19:43 NIe wiem ale chyba cycki zaczynaja bolec i jakies ciezkie sie zrobily po poronieniu przed @ nie mialam tak wiec moze..... tescik robie w piatek rano ale to za szybko,wiem ale musze! biore duphaston i czym predzej sie dowiem tym lepiej!!! jesli test nic nie wykaze to potwierdzam w sobote i jesli bedzie jedna krecha dostawiam duphaston jesli (napewno) beda dwie to duphaston biore nadal. To bedzie 10 dni po mam nadzije zaplodnieniu i 28dc a w/g owulacji cykl 33 dniowy, testy bede miala od ewu analityk sa troche czulsze od quick-a. Trzymajcie kciukasy za 3 dni!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
traffika Do Miski28, Kawki74, Jaizy, Idy 92 i wszystkich 14.09.04, 21:47 Do Miski28: pytałam wczoraj lekarza czy dni cyklu się liczy od plamienia czy @ właściwej. Otóz liczy się od @. Też miałam z tym kłopot. Do: Jaizy: super pomysł żeby cięzarówki opowiadały jak zaszły. Co do lezenia z pupą do góry... to właściwie nie powinno się nazywać leżeniem - pozycja taka jak "piesek" - kolana na łóżku tylko zamiast podpierać się dłońmi leżysz policzkiem na poduszce a pupa wypięta w górze. Dlatego pisałam że bardzo boli kręgosłup. Jak po przytulaniu kładę się normalnie na brzuchu to wszystko wypływa. Stąd te numery cyrkowe. Do Idy 92:dzięki za info. Jak się słyszy że ktoś po 7 latach starań zaszedł to nasze problemy jakoś nikną. Do Kawki 74: ODEZWIJ SIĘ - MIAŁAŚ ZROBIĆ RANO TEST? Czekamy. U mnie dziś 4 dc. Robiłam badania na T3,T4 i prolaktynę - przepisane przez lekarza i od siebie dodałam progesteron - tylko nie wiem czy potrzebnie. Całość 70 zł. Wyniki będą w czwartek i już sie nie mogę doczekać. Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
jaiza Do wszystkich 14.09.04, 22:43 Fajnie, że się Kobiety odezwały! Zaglądajcie koniecznie: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=15669503 U mnnie 18dc, ból w okolicy jajowodu (dobry objaw) i taka jakaś senna jestem (ale to pewnie po luteinie). Za 9 dni robie test. Dobrze im mówić: wyluzuj się. Ale chociaż pozytywnie myślę, czego i Wam życzę I. Odpowiedz Link Zgłoś
agulka295 Re: Do wszystkich 15.09.04, 07:51 Witam , mam bardzo zły chumor ,( 7dc )wkurzona jestem bardzo na męza, i juz sama nie wiem co robic z przytulankiem odechciało mi sie wszystkiego naprawde, musze wszystko sobie przemyslec, pewnie mi przejdzie do jutra, ale na razie jestem zła POZDRAWIAM WAS SERDECZNIE, jak mi sie polepszy to zajrzę do was pa Odpowiedz Link Zgłoś
1jagienka Do agulka 15.09.04, 08:35 agulka, no co ty! zęby w ścianę i do roboty. Ja tak\zmarnowałam dwa miesiące!! Na dąsy w strategicznym momencie. Najlepiej go opiernicz, wywołaj poczucie winy a potem łaskawie zgódź się na przytulanko! A poza tym wczoraj, czekając u gina w poczekalni (poślizg czasowy 30 min!!!) wyczytałam, że statystycznie częściej w ciąże zachodzą kobietki, które piją odrobinę czerwonego winka. pozdrawiam i trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
ewdik Re: Wrześniowe starania .......tym razem sie uda? 15.09.04, 09:08 Cześć dziewczyny. Jestem tutaj nowa. W styczniu tego roku poroniłam w 11 tc. Teraz jest to mój trzeci cykl w którym się staram o dzidzię. Coś wewnętrznie czuję że tym razem może się udało. Od owulacji pobolewa mnie brzuch . Być może robię sobie nadzieję, ale wszystko okaże się za 9 dni. Bardzo bym chciała aby moje przypuszczenia się sprawdziły, ale jeszcze bardziej się boję żeby nie powtórzyło się to co przeszłam, bo wówczas naprawdę załamałabym się. Trzymam za was wszystkie równie mocno kciuki, aby w końcu się udało.Dołączam do was Odpowiedz Link Zgłoś
paulinawk Re: Wrześniowe starania .......tym razem sie uda? 15.09.04, 09:41 Witam! u mnie 18 dc.Lekarz zapowiedział mi (po usg) owulacje na 12,13,lub 14.09.Zrobilam test owulacyjny od ewy analityk w sobote wieczorem ,wyszedł pozytywny wię c starania zaczelismy juz 11.09,na drugo dzień rano też.Zmartwilam sie ,bo troche sie posprzeczalismy i w niedziele wieczorem nic juz nie było i w poniedziałek też.Ale za to ...jeszcze wczoraj Od niedzieli boli mnie podbrzusze.Raz po raz z jednej ,potem z drugiej strony.Nie wiem kiedy dokładnie była ta owulacja ,ale mam nadzieje ,ze sie uda!!! w sumie dziwi mnie troche ten ból podbrzusza ,który mam też dzisiaj....czy to moze cos znaczyc?? a moze wyszukuje sobie jakies objawy ciąży.......... ? Odpowiedz Link Zgłoś
gagat100 ewdik 15.09.04, 09:48 Jestem po takim samym przejsciu jak ty, moze z mala roznica bo moje poronienie sie zatrzymalo i trzeba bylo .........takie okropne słowo wszystko wylezyczkowac , wiem doskonale co czujesz i jak pragniesz miec znow istotke pod sercem, nasze maluszki zaledwie 2,5cm bawia sie napewno razem w niebie i czuwaja aby ich mamusie sie juz nie smucily i zradoscia przeszyl kolejna ciaze az do 40 tygodnia!!!!! zobaczysz ze tak bedzie !!! Odpowiedz Link Zgłoś
gagat100 Re: Wrześniowe starania .......tym razem sie uda? 15.09.04, 09:54 Termometr juz wyzucilam do szuflady,mam go dosc!!! skok byl i to najwazniejsze Dzis 27dc i 2 dni do zrobienia tesciku (no zobaczymy) Odpowiedz Link Zgłoś
paulinawk Re: do gagat100 15.09.04, 10:15 witaj,mam pytanko do Ciebie ,a własciwie dwa: po pierwsze kiedy mialas ten skok najwiekszy temperatury i o czym to świadczy? i drugie: czy czujesz jakies zmiany teraz w organiźmie?jakies objawy? Paula Odpowiedz Link Zgłoś
gagat100 Re: do paulinawk 15.09.04, 10:31 tu mozesz zobaczyc moj wykres tempek skok oznacza owulacje ALE niekoniecznie w dniu skoku moze byc dzien przed skokiem lub dzien po skoku, ginekolog przez usg potwierdzil ze owulacja byla (bylam u niego w 21dc). Podobno kazda ciaze inazczej sie przechodzi w poprzedniej objawy zaczely sie (a nie szukalam ich jak teraz) w 10 dni po zaplodnieniu,poznalam po piersiach byly inne niz zwykle takie nie moje hihhihhi po poronieniu przed @ nic z piersiami sie nie dzialo a wczoraj zrobily sie jakies ciezkie i z boku jak dotkne to bola ale to dopiero 8 dni mam nadzieje po zaplodnieniu i nie chce szukac tych objawow!!! Test robie w piatek rano-zobaczymy, jak nie wyjdzie powtarzam w sobote 30dc Odpowiedz Link Zgłoś
miska28 Re: Wrześniowe starania .......tym razem sie uda? 15.09.04, 10:19 Czesc Dziewczyny. Witajcie z rana. Traffika, dzieki za odpowiedz.Skoro lekarz Ci tak powiedzial to znaczy ze u mnie 12dc. Od dzisiaj zauwazylam sluz sprzyjajacy.A biorac pod uwage fakt ze zolnierzyki troszke zyja i ze staramy sie o dziewczynke to chyba dzisiaj zaczynam przytulanie.I bede obserwowac kiedy bedzie mnie bolalo w podbrzuszu.Ostatnio bolalo i to w okolicach 14/15 dc wiec to na pewno na OWU (lewy jajnk). Gagat-trzymam za Ciebie kciuki.Masz racje z tym termometrem.Czasami lepiej zdac sie na nature...mierzenie tempki moze Cie tylko dodatkowo stresowac.A przeciez nie o to chodzi. I czekamy za kilka dni na wynik testu. Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś