ejdz 07.10.04, 12:45 No to witam dziewczynki w trzeciej części naszych wspólnych przygód)) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
qiciaq Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004 - PART 3 07.10.04, 12:58 melduję się na części trzeciej!!! Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004 - PART 3 07.10.04, 12:59 Melduję się w trzeciej części)) Dziewczyny, ale ten czas niesamowicie szybko leci... Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004 - PART 3 07.10.04, 13:00 ja też się melduję! i czekamy na resztę hihihi,karolu, wracając do poprzedniej części, chyba mamy podobne gusta filmowe Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004 - PART 3 07.10.04, 13:04 Na nowym wątku nie może zabraknąć fluidków ciążowych) ************************************************************** Reszta zaciążonych niech trochę pomoże Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004 - PART 3 07.10.04, 13:06 justi, witaj! może Ci przysłać dzisiejsze posty na maila??? Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004 - PART 3 07.10.04, 13:07 prosimy o fluidki, dużo fluidków!!! I prosimy zaciążone, żeby każdy dzień rozpoczynały od przesyłania nam fluidków!!! hmmm... 7dc, śluz płodny. mój organizm chyba zwariował po tej zmianie kontynentów... Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004 - PART 3 07.10.04, 13:08 aggu napisała: > justi, witaj! > może Ci przysłać dzisiejsze posty na maila??? Jestem jak najbardziej za Może być gazetowy Dzięki Agguś Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004 - PART 3 07.10.04, 13:07 ejdz napisała: > Na nowym wątku nie może zabraknąć fluidków ciążowych) > ************************************************************** > > Reszta zaciążonych niech trochę pomoże Święta prawda Ejdz *-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*- *-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*- *-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*- *-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*- *-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*- Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004 - PART 3 07.10.04, 13:10 Kolejna porcja) ******************************************************************************** ******************************************************************************** ******************************************************************************** ******************************************************************************** justynafx napisała: > ejdz napisała: > > > Na nowym wątku nie może zabraknąć fluidków ciążowych) > > ************************************************************** > > > > Reszta zaciążonych niech trochę pomoże > > Święta prawda Ejdz > > *-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*- * > - > *-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*- * > - > *-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*- * > - > *-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*- * > - > *-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*- * > - Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004 - PART 3 07.10.04, 13:14 justi, buuuu... przykro mi, ale nie mogę się dostać od nowa, jak już zamknęłam tamto okno(( jak tylko się uda, to wyślę. Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004 - PART 3 07.10.04, 13:15 To ja spróbuję wysłać justi Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004 - PART 3 07.10.04, 13:16 Tak chyba jest przez całą ciążę, że brzuszek wieczorem większy Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004 - PART 3 07.10.04, 13:19 Ja wieczorem też mam mniej miejsca w spodniach Więc to chyba norma w ciąży Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004 - PART 3 07.10.04, 13:20 Justi, udało sie, wysłałam ci dzisiejsze posty z part 2) Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004 - PART 3 07.10.04, 13:22 hihihi, ejdzik, a ja nie widziałam, że wysyłasz i też już wysłałam... no, justi będzie miała fajną lekturkę do podusi Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004 - PART 3 07.10.04, 13:26 ejdz napisała: > Justi, udało sie, wysłałam ci dzisiejsze posty z part 2) > Dzięki Ejdz W domku poczytam na pewno Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004 - PART 3 07.10.04, 13:29 Ejdz ta pizza nie była pikantna, bo ja nie lubie przypraw (w dużych ilościach). Ale sądze, że to wina sosów. Był czosnkowo-jakiś tam i zwykły pomidorowy łagodny Ale jedno wiem - JUŻ NIGDY PIZZY!!! Nawet nie wiecie jakie to uczucie, jak chce sie pić i nie mozna tego pragnienia zaspokoić a w brzuchu już miejsce nie ma Wczoraj fasolka miała ciasno Odpowiedz Link Zgłoś
fugunia Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004 - PART 3 07.10.04, 13:30 Hej! Ja dopiero teraz, bo nie miałam od rana dostępu do netu I też nie jestem w temacie, bo nie mogłam się dostać na stary wątek, więc też poproszę dzisiejsze posty na maila Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004 - PART 3 07.10.04, 13:30 już się robi, fuguniu Odpowiedz Link Zgłoś
fugunia Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004 - PART 3 07.10.04, 13:32 dzięki aggu, widzę, że z suwaczkiem się udało Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004 - PART 3 07.10.04, 13:34 W miniony weekend oglądałam Pascal gotuj, czy jakoś tak)) I w sobotę mam gości i chcę wypróbować banalne danie: poprostugotuj.onet.pl/kuchnia/ksiazka/itemid92/ Co wy na to?? Szef mojego M (szkot) chyba nie pogardzi?? Odpowiedz Link Zgłoś
fugunia Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004 - PART 3 07.10.04, 13:35 ejdzik była pierwsza, dzięki Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004 - PART 3 07.10.04, 13:35 Właśnie Agguś, gratuluje pięknego suwaczka Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004 - PART 3 07.10.04, 13:41 dzięki, justi, za gratulację, to ja Tobie gratuluję Twojego jeszcze bardziej, jest czego gratulować!!! kiedyś widziałam Pascala, super, ja mam w ogóle słabość na punkcie Francuzów Dzięki Bogu, mój mąż to taki pół-Francuz Potrafi mówić po polsku i po angielsku z francuskim akcentem, a która z Was to słyszała to wie, że można się posikać po nogach!!! Odpowiedz Link Zgłoś
abiela przepis 07.10.04, 13:49 Ejdzik przepis wyglada na fajny i niezbyt trudny Ja wrocilam z lanczu i biore sie za meczenie popoludnia. Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: przepis 07.10.04, 13:50 Wiesz Abielko, jakie mamy talenty kulinarne) A co byś proponowała na przystawkę?? Odpowiedz Link Zgłoś
aroska Re: przepis 07.10.04, 13:54 Ejdzi...danie na pewno będzie super...ja uwielbiam sos carbonara...pizzą też taką właśnie się zajadam (z TelePizzy))))))) Poza tym to danie, którego chyba nie da się zepsuć, więc bez obaw, że nie wyjdzie)) Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: przepis 07.10.04, 14:20 ejdz napisała: > Wiesz Abielko, jakie mamy talenty kulinarne) > A co byś proponowała na przystawkę?? jeśli ma być tak z włoska to może tapenadę? zawiera oliwki i anchovis Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: przepis 07.10.04, 14:24 strasznie szybkie jesteście, chwilę mnie nie było i teraz nie nadążam... nie bardzo mam teraz czas...będę miała straszne zaległości... Odpowiedz Link Zgłoś
aroska Re: przepis 07.10.04, 14:24 Karola - smakoszka oliwek))))))) Idę już Kobietki..do jutra)) Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: przepis 07.10.04, 13:53 Ejdzik, przepis super, nawet nie wiedziałam, że jest taki makaron z dziurką w środku. jadłam kiedyś u kogoś carbonarę z super pomysłem (ale niekoniecznie dla ciężarnych, bo u nas wiele się mówi o potencjalnej szkodliwości surowych żółtek) - na środku talerza było zrobione gniazdko w makaronie i tam wsadzone pół skorupki jajka z żółtkiem w środku. To żółtko rozmieszane z makaronem super smakuje, ale to chyba jednak trochę niebezpieczne... dobra, zabieram się do pracy, dostałam tłumaczenie... Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: przepis 07.10.04, 13:54 wiecie co, jestem trochę w szoku, bo widać, że każda z Was miała w życiu robione kilka usg na różne sposoby, a ja nigdy nie miałam usg... Odpowiedz Link Zgłoś
fugunia Re: przepis 07.10.04, 13:57 ja miałam USG tylko w ciąży kilka razy i to zawsze przez brzuch Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: przepis 07.10.04, 14:05 to ja dokładam do naszej forumkowej kolekcji USG tarczycy, to się na szyi robi ) aggu napisała: > wiecie co, jestem trochę w szoku, bo widać, że każda z Was miała w życiu > robione kilka usg na różne sposoby, a ja nigdy nie miałam usg... Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: przepis 07.10.04, 14:06 Jesteście niesamowite z tymi przepisami)) Chyba je sobie gdzieś zapiszę Odpowiedz Link Zgłoś
abiela USG 07.10.04, 14:08 Hihi, to ja USG innych czesci ciala nawet nie zaczynam wymieniac, ani scyntygrafii, rezonansow i innych cudow, bo lezalam dotad 5 razy w szpitalu i nabadali mnie za cale zycie juz chyba) Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx Re: USG 07.10.04, 14:13 Ja miałam tylko raz w życiu USG pochwowe jak miałam torbiel na jajniku. No i USG tarczycy...tak więc chyba nie tak dużo No niezłe jesteście z tymi przepisami Mój może mało oryginalny, ale podawali w dobrym lokalu jako przystawkę...hmmm to chyba jedyna przystawka jaką w życiu jadłam Proszę się ze mnie nie śmiać, ja nie światowy człowiek Aaaaa chciałam się spytać czy Wawie rzeczywiście taki zwyczaj że o np. 13 jest przerwa na lunch ? Była u nas wczoraj kobitka ze stolicy, bo składaliśmy ostatecznie katalog dla Hondy i chciała zadzwonić do nich, ale nikt nie odbierał, bo...wyszli na lunch ))) Podobno to norma Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: USG 07.10.04, 14:15 Justi, z lunchem to zależy od firmy... Ja pracuje 8,5 h, bo mogę wykorzystywać przerwę 0,5h na lunch Ale bardzo rzadko wykorzystuję, a czasu pracy nie moge skrócić o te pół godziny) Cóż, polska rzeczywistość Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: przepis 07.10.04, 14:17 Jeju jak wy pędzicie!!! Czytam sobie za;egłosci z przed 2 godzin i nagle link do części 3. Uwielbiam Tolkiena.Władcę przeczytałam i obejrzałam i zmusiłam do obejrzenia mojego M. Gwiezdnych wojen poprostu nie cierpię. Usg miałam tylko brzuszne))) Picie glukozy naczczo do badania krwi ,to było dla mnie coś najgorszego podczas całej ciąży.Fe.Jak sobie przypomnę to mi się niedobrze robi. No i przeczytałam napisałam i zaraz musze lecieć na zebranie. Julka szczepienie zniosła dzielnie .Nawet nie drgneła.Nigdy w życiu nie zdarzyło jej się płakać przy pobraniu krwi czy zastrzykach.Kiedyś wkuwali jej się pieć razy a ona nawet nie pisneła .a miała wtedy 1,5 roku.Mam bardzo dzielne dziecko. A i mam w koncu swój numer gg.Za pozwoleniem i błogosławieństwem mojego M GG 6443405 Odpowiedz Link Zgłoś
aroska Re: przepis 07.10.04, 14:09 No tak..takie też raz miałam))...a do tego wiele razy USG serca (i takie z dopplerem też)))... idid napisała: > to ja dokładam do naszej forumkowej kolekcji USG tarczycy, to się na szyi > robi ) > > aggu napisała: > > > wiecie co, jestem trochę w szoku, bo widać, że każda z Was miała w życiu > > robione kilka usg na różne sposoby, a ja nigdy nie miałam usg... > > Odpowiedz Link Zgłoś
aroska Re: przepis 07.10.04, 13:55 No właśnie ja widziałam takie makarony i zastanawiałam się co to za wynalazek)) Odpowiedz Link Zgłoś
aroska Re: przepis 07.10.04, 13:58 Agguś nie przejmuj się...ja przez lata nie miałam USG...dopiero pół roku temu po raz pierwszy (bo lekarz coś wyczuł w badaniu "ręcznym") i od tego czasu już 5...he he...także nadrobiłam za te wszystkie lata... Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: przepis 07.10.04, 13:59 Arosko, ja Sapkowskiego mam w domu wszystko, nawet jdna ksiazke z autografem Ejdzik, na przystawke proponuje salatke z rucolli - bardzo latwa. Rucolle myjesz troche rozrywasz, do tego parmezan w malych kawlakach (nie tarty!) i jakas fajna oliwa. Ja uwielbiam. Albo pomidory z mozarella. Kladzisz na talerzu na zmiane pomidory i mozarelle w plastrach i polewasz fajna oliwa i kladziesz wszezdie listki bazylii. Pasuje? Aggus, ja mowilam, ze lezalam na ginekologii, wiec mam za soba nadprogramowa ilosc USG. Od tego czasu trzeba bylo mnie monitorowac a w zeszlym roku trafil mi sie bolesny krwotok wiec USG tez mialam. Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: przepis 07.10.04, 14:00 abielko, ale w Polsce rukolę trudno znaleźć i jak już, to jest niesamowicie droga. No, chyba że ja słabo szukam... Odpowiedz Link Zgłoś
abiela rukola 07.10.04, 14:02 A to nie wiedzialam, bo tu rukola tonami w kazdym supermarkecie lezy. A ejdzik co powiesz na pomidroki z mozarella? Czy kombinowac cos innego? Mozesz jeszcze zrobic takie grznaeczki z pomidrokiem na nich i serka kawalkiem i posypane ziolami. Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx Ejdz 07.10.04, 14:06 Może szynka konserwowa ze szparagami (w rulonik) zapiekana w piecyku z serem z sosem paprykowym. Pycha. Polecam. o do tego wszytsko można dostać bez problemów. Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: Ejdz 07.10.04, 14:10 Nikt nie powiedzial, ze ja to wszytsko gotuje) Ja to tylko z apetytem jem)) Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Ejdz 07.10.04, 14:11 ejdzik, to brązowe to ocen winny, tym się niby powinno polewać mozzarelle z pomidorami, ale ja tam wolę oliwą. a ja nigdy w życiu nie byłam w szpitalu... i nic mi nie badali... Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Ejdz 07.10.04, 14:13 A widzisz ocet winny, w końcu wiem) A do czego się go jeszcze dodaje, o nie wiem czy kupować jeśli będzie wykorzystywany tylko do mazarelli) Odpowiedz Link Zgłoś
abiela ocet winny i lancz 07.10.04, 14:16 Ocet sobie kupi ejdziku, najlepiej balsamico, bardzo dobry do wszelkich salatek i ladnie na poleczce wyglada. Zawsze mozna go z oliwa zmieszac i dodawac do salatek. Justi, u mnie jest przerwa na lancz od 12:30 do 13:30. Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Ejdz 07.10.04, 14:21 Ejdzik, ocet winny dodaje się jak robisz sama w domu sosy do sałatek na bazie oliwy. Jak masz ochotę, to kup, a jak się spotkamy, to Ci powiem, jak się robi sosy z nim i będziesz wykorzystywać justi, na całym szeroko-pojętym "zachodzie" mają lunch w granicach 12-14 i w PL mają prowadzić to samo w związku ze sławetnym "dostosowaniem do UE", ponoć powoli będzie to obowiązkiem. Mi tam się nie podoba, wolę szamać kanapki przed kompem i wychodzić do domu godzinę szybciej. Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Ejdz 07.10.04, 14:21 fuj, abielka ma rację, ocet balsamiczny, dokładnie! i taki kup, ejdzik. Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Ejdz 07.10.04, 14:24 Namówiłyście mnie, więc kupię A z przystawką jeszcze pomyślę... Może właśnie pomidorki W końcu mam jeść witaminki) A co do udania się potrawy czy też nie... Widziałam jak Pascal to robił, a także odgrzewał, więc już znam tajniki i mogę to zrobic wcześniej, a jak przyjdą na spokojnie odgrzać dodając sos) Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Ejdz 07.10.04, 14:32 Ale Ejdzik wiesz ile kosztuje ocet balsamiczny? Jeżeli nie, to przygotuj się na szok. Ja jeszcze nie znalazłam w przystepnej cenie dlatego na winnym jadę... aggu napisała: > fuj, abielka ma rację, ocet balsamiczny, dokładnie! i taki kup, ejdzik. Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Ejdz 07.10.04, 14:33 Idid, to oświeć mnie Żebym palpitacji serca nie dostała) Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: Ejdz 07.10.04, 14:33 A to balsamico takie dorgie u was?? U nas moze ze 2 euro... Ja tez bym wolala krotszy lancz i wczesniejsze poworty, a tak w domu jestem po 18(( Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Ejdz 07.10.04, 14:33 tak, to prawda... ejdzik, przygotuj się na lekki szok Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Ejdz 07.10.04, 14:36 Ale co to jest lekki szok?? Jak coś to odpuszczę ten ocet i abielka mi przywiezie z Berlina na nasze spotkanie) Z resztą wszystkim zainteresowanym Ale to sobie wymyśliłam) Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Ejdz 07.10.04, 14:37 no, abielko, szczególnie jak się chce, żeby buteleczka była taka fancy, jak piszesz, żeby była przy okazji ozdobą kuchni, to ja za taką dość małą (ale fajną) dałam ostatnio chyba ze 45zł... ocet balsamiczny to jedna z tych rzeczy, którą się w PL kupuje tego dnia, jak Ci odbije Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Ocet 07.10.04, 14:39 abiela napisała: > Ejdzik masz ten ocet jak w banku > A. Uśmiech nr 5 )))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) No to fluidki jeszcze dla ciebie ******************************************************************************** ******************************************************************************** ******************************************************************************** ******************************************************************************** Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Ocet 07.10.04, 14:41 hihihi, abielko, będzie mały przemycik? jakbyście cokolwiek chciały, czego u nas nie ma, albo jest za drogie, to ja mogę zawsze z delegacji przywozić. Jadę z pustą walizką, a wracam z pełną + 5 siatek)) Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: Ocet 07.10.04, 14:44 Agguś, Abielko - co to jest ta rukola? Oświećcie mnie Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx Re: Ocet 07.10.04, 14:48 agusik25 napisała: > Agguś, Abielko - co to jest ta rukola? Oświećcie mnie Ja też się chętnie dowiem Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Ocet 07.10.04, 14:49 agusik, to wygląda jak chwasty takie podobne do mleczu, ale bardziej ciemno zielone liście pychotka. może abielka przemyci? Odpowiedz Link Zgłoś
fugunia Re: Rukola 07.10.04, 14:53 Ja juz lecę, bo zgłodniałam bardzo ))))) Pa pa pa Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx Re: Rukola 07.10.04, 15:02 Wiecie co tak oglądam tą Ruskole i jestem w szoku. Wstyd się przyznać, ale jak kiedyś byliśmy ze znajomymi na kolacji (to bogaci znajomi) i zabrali nas do lokalu to właśnie jadłam te szparagi zawinięte w szynkę zapiekane z serem na przystawkę, a danie właściwe to była wołowina smażona w drobne plasterki polana sokiem z cytryny (chyba...kwaśne w każdym bądź razie) i podane to było na takich zielonych listkach Oczywiście listków nie zjadałam bo myślałam, że to tylko dekoracja, a to była RUSKOLA hihihi Ale wstyd Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: Ocet 07.10.04, 14:49 Rukola to rodzaj salaty a ocet u nas kosztuje 2,59 Euro Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: Ocet 07.10.04, 14:43 Justi, ja też jak dzwonię do jakiejś dużej firmy z W-wy, to już z góry uwzględniam porę lanchu)) U nas w pracy nie ma takiej przerwy... Tylko ja mam) W dodatku jej nie odpracowuję) W ogóle to mam się chyba za dobrze) Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: Ocet 07.10.04, 14:41 Dzieki za fludiki mam nadzieje, ze zafilipinkuja Ja wlasnie usiluje znalezc w necie plan lotniska miedzanardowego i narodowego w Manili... Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Ejdz 07.10.04, 14:38 Aggu, to ja mogę mieć w innej buteleczce, byle taniej) Bo u nas krucho finansowo... Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Ejdz 07.10.04, 14:39 ejdzik, to zanim abielka przyjedzie, to mogę Ci odlać na tą kolację Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: Ejdz 07.10.04, 14:39 Dobrze, że jestem już po obiadku, bo inaczej chyba bym padła z głodu czytając te Wasze przepisy)) W ogóle to znacie takie potrawy i produkty, o których ja nie mam pojęcia... Justi, możemy sobie ręce podać Ja też mało światowa jestem)) Muszę sobie poczytać w necie te przepisy Pascala i te, które ostatnio podawała Karola. Może w końcu zrobię coś oryginalnego... Marna ze mnie kucharka Bardzo lubię za to jeśc u naszych przyjaciół) Alunia robi zawsze jakieś pyszności) Ja pierwsze dowcipne USG miałam robione w 9tc)) Agguś, zdążysz więc jeszcze nadrobić zaległości) Wcześniej miałam tylko takie brzuszne, z powodu potwornych bóli brzucha... Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx Re: Ejdz 07.10.04, 14:28 Agguś ja też wole kanape przed monitorem i forum niż wracanie do domku o 18tej... Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Ejdz 07.10.04, 14:30 dokładnie, justi... karolu, jak tam, będziesz dzisiaj? no i moje tłumaczenie w powijakach... Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx Re: Ejdz 07.10.04, 14:31 A mnie brzuszek boli I to bardzo jak nigdy...ałuuuu. Idę się położyć, może przejdzie Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: Ejdz 07.10.04, 14:52 oj, z tego wszystkiego zapomniałam napisać, straszne urwanie głowy mi się nagle w pracy zrobiło! niestety rodzice potwierdzili swój przyjazd więc może następnym razem, życzę wam udanego spotkanka! szkoda, że mnie z wami nie będzie i że nie spróbuję sernika ani... wracam do pracy, bo za chwilę muszę biec na spotkanie...buziaki! Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: przepis 07.10.04, 14:04 kurka, a powinnam robić tłumaczenie... Ejdzik, ja na przystawkę proponuję sałatkę: -sałata (2 rodzaje różne kolory najlepiej) -pomidory w księżyce -ogórek w księżyce -kawałki surowego kalafiora -kawałki surowych pieczarek w księżyce -trochę kukurydzy z puszki -mogą być takie malutkie kawałki grzanek -sos biały ziołowy, możesz zrobić taki w proszku knorra ze śmietaną i majonezem naprawdę jest super. i do tego różne bułeczki z ziarnami i bez. Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: przepis 07.10.04, 14:05 a! i sos obok, każdy sobie sam polewa. polecam gorąco! ja mogę zjeść całą michę Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: przepis 07.10.04, 14:03 abiela napisała: > Ejdzik, na przystawke proponuje salatke z rucolli - bardzo latwa. Rucolle > myjesz troche rozrywasz, do tego parmezan w malych kawlakach (nie tarty!) i > jakas fajna oliwa. Ja uwielbiam. Albo pomidory z mozarella. Kladzisz na talerzu > > na zmiane pomidory i mozarelle w plastrach i polewasz fajna oliwa i kladziesz > wszezdie listki bazylii. > Pasuje? > Hmmm, nie wiem co to jest rucolle.... Więc chyba jednak lepsza z ciebie kucharka) A co do pomidorów z mozarellą... Nawet je ostatnio zrobiłam, ale znajomi polewają je jakimś ciemnym płynem... Napewno nie jest to oliwa... Ale dobre Mój M wymyślił, że może po prostu winogrona z białym winem??? Co wy na to??? Odpowiedz Link Zgłoś
abiela ocet jeszcze raz 07.10.04, 14:17 Gwoli scislosci ocet winny jest jasny, ocet balsamico ciemny. Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: przepis 07.10.04, 14:00 aroska napisała: > No właśnie ja widziałam takie makarony i zastanawiałam się co to za > wynalazek)) Jadłam już ten makaron z dziurką, ale przez pomyłkę) Chciałam zwykły spagetti i jakoś chwyciłam z dziurką) A co z tą przystawką?? Pomóżcie? Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx Re: przepis 07.10.04, 14:02 Ja własnie podziwiam przepis na omlet poprostugotuj.onet.pl/kuchnia/ksiazka/itemid15/ tylko nie wiem o co chodzi z tym wrzecionowato-rogalowatym kształtem? Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004 - PART 3 07.10.04, 13:52 Ja bardzo lubie jak Makłowicz gotuje Ja wielka patriotka jestem Ale właśnie przeglądam stronkę Pascala i całkiem przyjemne ma przepisy A ta potrawa całkiem niezła Ejdz. Tylko może wcześniej wypróbuj? Bo trzeba uważać żeby nie ścięło się jajko, ale i żeby potrawa nie była za zimna No chyba że jesteś wprawną kucharką i wyczujesz moment Odpowiedz Link Zgłoś
aroska Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004 - PART 3 07.10.04, 13:50 Ale szalejecie Kochane))))))) Ja zaraz idę...chciałam się tylko wypowiedzieć odnośnie ostatnich tematów)) Ja w swoim życiu byłam u kilku ginków i co do badania USG tego wewnętrznego to potwierdzam, że różnie robią, albo na fotelu lub na tej leżance) A te książki czy filmy, o których mówicie to dla mnie nie do przejścia...choć mój M. oczywiście uwielbia...ale skusiłam się do tej pory tylko na Matrixa - cz.I i to było dla mnie straszne..he he))) Uwielbiam za to Sapkowskiego...oczywiście w wersji książkowej))) Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004 - PART 3 07.10.04, 13:23 Aaaa i chciałam wam powiedzieć, że wczoraj wybrałam sie na pizze z kuzynką i jak wróciłam do domu to tak mi się pić chciało, ze wypiłam pięć (!!!) kubków herbaty, praktycznie jeden po drugim ))) Miałam brzuch jak bym połknęła piłkę plażową DD Normalnie 7 miesiąc! Aż mnie skóra ciągnęła na brzuszku Dzisiaj jest już OK, ale w nocy latałam trzy razy siusiu Może w domu uda mi się dostać na stary wątek Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004 - PART 3 07.10.04, 13:25 Justi, ja też ostatnio jak sobie pozwoliłam na kupną pizzę (którą jadałam przed ciążą z ostrym sosem), to tak mnie paliło!!! A koleżanki nic (?). Zdziwione o co mi chodzi)) W ciąży podobno powinno się unikać pikantnego... Więc chyba coś w tym jest) Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004 - PART 3 07.10.04, 13:09 Ejdz, zapomniałam jeszcze napisac o przytulanku... Tak mi się nasunęło, jak przeczytałam, że Twój M. się pyta o to lekarza) Ja po ostatnim razie trochę przystopowałam... Wystraszyłam się, bo po wszystkim zrobił mi się twardy brzuszek - od pępka w dół. Trwało to jakieś 10-15 minut... Pytałam mojego gina i stwierdził, że: 1.należy zmienić pozycję, 2.być zdecydowanie mniej aktywnym Jeżeli nadal się będzie powtarzać, to na razie sobie odpuścić((((((((((( Jeszcze się nie odważyłam... Boję się... Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004 - PART 3 07.10.04, 13:13 Agusik, to musicie uważać) A u mnie czestotliwość jest powalająca Raz na tydzień, hihihi. Tylko starające, nie zapatrzcie się na mnie w tej kwestii)) A na poważnie! Pytałam lekarza dlaczego wieczorem mam większy brzuch i twardszy. Miałam nadzieję, że dzidzia się rozpycha A on mi na to: że jelitka gorzej pracują i to normalne... Jak wyszliśmy z moim M, to boki ze mnie zrywał) Bo ja co wieczór w lustrze stałam i się oglądałam)) Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004 - PART 3 07.10.04, 13:04 Malduję się w kolejnej trzeciej juz części Kochane nie mogłam się dostać na nasz wątek (partII), więc niestety nie jestem w temacie Odpowiedz Link Zgłoś
idid Zwolnijcie troszkę ;) 07.10.04, 13:24 forum mi co chwilę każde odświeżyć, bo jest niedostepne, a zaległości i narastają... co do filmów, to lubię Gwiezdne Wojny, Indianę Jones i uwielbiam Tolkiena, Matrix był taki sobie (pojechany trochę), a tego Van coś tam nie oglądałam... Odpowiedz Link Zgłoś
idid Ocet i rukola 07.10.04, 14:54 Ocet to i ja zamawiam!! A rukolę moja mama w ogródku wychodowała, ale jakoś nie bardzo się do tego przekonałam Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: Ocet i rukola 07.10.04, 14:56 Dzięki dziewczyny Teraz już będę wiedziała co to jest Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: Ocet i rukola 07.10.04, 14:59 No to komu jeszcze ocet? Jak eksport to na duza skale, nie? Ja zawsze do Niemiec wioze ok. 10 tych duzych paczek Prince PoloDD Wiec wiecie, mam wprawe. Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Ocet i rukola 07.10.04, 15:00 abielka, to będzie barter my możemy zapownić prince-polo na wymianę a Ty będziesz podwójnym przemytnikiem Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Ocet i rukola 07.10.04, 15:00 Właśnie sobie wyobraziłam abielkę z tymi paczkami princepolo pod pachą i wypadającą jedną z środka))) Ale rozumiem, że w lepszych warunkach je przewozisz) Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 Witam 07.10.04, 15:02 Witam na nowej części, nie mogę za Wami nadążyć. A muszę już wyjść. Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: Ocet i rukola 07.10.04, 15:03 Juz mi sie zdarzylo ciagnac te Prince Pola prawie na grzbiecie i pod pacha) Wyglada niezle Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx Re: Ocet i rukola 07.10.04, 15:05 Abielko ty mała przemytniczk hihihi Prince Polo-10 paczek Na ile taki zapas ci wystarcza? ))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Ocet i rukola 07.10.04, 15:08 abielko, wiesz co, ja też zawsze woziłam pół walizki prince polo ze sobą, hihi wszędzie i zawsze Polakom za granicę wiozłam, a w Kanadzie i w Stanach szok - co drugą ulicę mają polski spożywczy i od prince polo się półki urywają!)) Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: Ocet i rukola 07.10.04, 15:11 Aggu a to zalezy gdzie w Stanach, na pewno w duzych skupiskach polonijnyhc tak, ale gdzie indziej nie uraczysz. Podobnie tu. Ostatni sklep polski w okolicy mi zlikwidowali, a PP kosztowalo tam jakies 1 euro za sztuke! Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: Ocet i rukola 07.10.04, 15:10 Ja dla mnie woze tylko 2 paczki, reszta dla moich wspolpracowniczek. Niestety nie moge tu wjesc w szczegoly, ale historia zaiste smieszna. Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Ocet i rukola 07.10.04, 15:11 Sprawdziłam ceny octu w internecie!!! Miałyście rację, poszaleli!!! Ale jaką marżę mają Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Ocet i rukola 07.10.04, 15:22 Abielko, u was princepolo drogie, u nas ocet (bardziej wymyślny niż zazwyczaj)... Oj, już mi się nie chce) Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: Ocet i rukola 07.10.04, 15:25 Ejdzik, mi też się nic chce... Na szczęście już niedługo koniec "pracy") Znowu oglądam wózki Tym razem na www.implast.com.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
idid Wózki 07.10.04, 15:34 Tez obejrzałam Ładne, nie podobają mi się tylko ceny... agusik25 napisała: > Znowu oglądam wózki Tym razem na www.implast.com.pl/ > Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: Ocet i rukola 07.10.04, 15:26 Ejdzik niech bedzie drogie, zeby choc bylo. Ale wnormalnym sklepie PP nie uraczysz( Polska slabo sowje produkty promuje, bo kto PP zje to sie zachwyca. Mnie sie tez nie chce i obijam sie na maksa. Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Ocet i rukola 07.10.04, 15:29 A ja trochę roboty mam, ale tez mi się nie chce. Poza tym już nogami przebieram na spotkanie Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Ocet i rukola 07.10.04, 15:29 jasne, PP wszyscy kochają, a jak się Arabowie zajadali! Abielka, kiedyś jakoś lepiej było, teraz PP wykupił Kraft i to pewnie to... A wiecie, że w Czechach i na Słowacji są TAKIE SAME, tylko nazywają się inaczej... ten sam smak i papierek! zasługa krafta... super! Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Ocet i rukola 07.10.04, 15:30 idid, ja też przebieram nogami, ale jestem na 4 stronie z 29... hihihi, o 17 się widzimy Odpowiedz Link Zgłoś
abiela PP 07.10.04, 15:35 Aggu moim zdaniem teraz PP jeszcze lepiej samkuje niz kiedys. Nawet moi w pracy tak mowia! Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: PP 07.10.04, 15:37 A ja dawno nie jadłam PP i chyba będę musiała spróbować Tylko w ciąży nie ciągnie mnie do słodyczy... Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: PP 07.10.04, 15:40 A wózki całkiem fajne, tylko dlaczego one tyle kosztują??? Powiedzmy sobie szczerze, dziecko sporo kosztuje. Szczególnie na początku - bo wózek, łóżeczko, ubranka, pieluchy, butelki i cała masa innych rzeczy... Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: PP 07.10.04, 15:43 Ceny wózków faktycznie przerażają Moja kuzynka ma wózek za 1100zł, natomiast przyjaciółka za 500zł... i oba bardzo mi się podobają Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: PP 07.10.04, 15:43 ejdz napisała: > A wózki całkiem fajne, tylko dlaczego one tyle kosztują??? > Powiedzmy sobie szczerze, dziecko sporo kosztuje. Szczególnie na początku - bo > wózek, łóżeczko, ubranka, pieluchy, butelki i cała masa innych rzeczy... > Ale jaka frajda z zakupów))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: PP 07.10.04, 15:45 Frajda napewno) Tylko z taaaakim kredytem i pożyczkami na koncie to jednak mnie to przeraża... Ale jakoś to będzie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: PP 07.10.04, 15:56 Heloo, jestescie okropne.. pare godzin, a tu od razu nowy watek, mase wpisow. Szok. Co do rukoli - ja ja kupuje w Auchanie, Geancie itp. W zasadzie do dostania w kazdym wiekszym supermarkecie. 500 g kosztuje jakis 6 zl. Natomiast ja ja kocham wiec kupuje. Co do balsmaico - 45 to juz za taki super dobry z Modeny. Ja daje 15 zl, w Auchanie, i wprawdzie nie nadajae sie do lodow, jak niektore balsamica ( takie kilkunastoletnie - bo sa slodkie) ale do salatek jest OK. A na przystawke do buccatoni ja bym zrobila jednak salate. Taka jak ktoras podawala: mieszakna salat, ogorek , pomidor i: domowy vinegret: 2 zabki czosnu zmiazdzone i roztarte z sola, musztrada, sok z cytryny lub balsamico lub winny ocet i oliwa z 1 tloczenia. jak sie z tego zrobi jednolita emulsja, to przed dopiero podaniem na stol polewamy warzywa... mniaaam. Ide robi obiad - kurczaka w sosie musztradowym. A buccatoini sa fajne, jak zawsze przez nie sos wciagam siorbiac okrutnie ) Zreszta ja wogole kocham makarony ( prawda Ejdz) Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: PP 07.10.04, 15:46 abielko, te węższe i dłuższe, jakie robią od paru miesięcy, są duuużo lepsze, zgadza się co do wózków, to wszyscy mówią mi, że lepiej zainwestować, bo potem ma się 4 i żaden nie jest rewelacyjny. ostatnio mi to opowiadała mamalina na weselu zapomniałam Wam napisać, że w tym szoku na weselu opowiadałyśmy każdemu świeżo poznanemu gościowi, jak się poznałyśmy i że jesteśmy z "baby forum" i każdy był zaskoczony i się smiał z nami. No więc co chwilę jakaś obca osoba podchodziła do mnie i pytała, jak tam brzuszek i że życzy wszystkiego naj, a ja na to w szoku, skąd wiedzą, a oni mi na to, że mamalina im opowiedziała historię wszyscy goście o nas wiedzieli i o Was też jaja jak berety! dobra, uciekam stąd, właśnie się dowiedziałam, że moja sprawa znów się trochę poplątała, więc dobrze, że mam odskocznię w męża pracy, może będę się musiała złapać tej deski... buziaki i do jutra, lecę pozałatwiać parę rzeczy i na spotkanie z dianką!)) a. Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: PP 07.10.04, 15:47 Udanego spotkania wam zycze!!!!! A ja tu jeszcze siedze 1h 45min a normalnie jak na szpilkach! Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx Re: PP 07.10.04, 16:00 Co do wózka ja zamierzam się na taki za 2000zł. Jest nam o tyle łatwiej, ze u M w pracy jest taki zwyczaj, ze jak się dziecko rodzi to pracownicy składają się na wózek a dziadki dorzucą troche Ja potrzebuje baaaardzo lekki wózek! Wiecie – trzecie piętro, a muskuły u mnie jak u bociana pięty ;P Fajnei macie z tym spotkaniem. Ja też miałam dzisiaj wpaść do koleżanki, ale tak mnie brzusio pobolewa, ze chyba pojade do domku poleżeć A jutro jade do tej znajomej z Wyprawy Robinson. Chyba z pół roku jej nie widziałam. Niedawno poroniła drugie dziecko Ech, ciężko im musi być Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: PP 07.10.04, 16:04 "muskuły jak u bociana pięty" Chcesz, żeby mnie z pracy wyrzucili??? Ryknęłam z eśmiechu do monitora)))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: PP 07.10.04, 16:14 Hheheheh niezleee. Zarowno tekst Justys, jak i reakcja Ejdz )) Dziewczeta ja dzis raczej nie dotre . Pogoda jest fatalna i ledwo powlocze nogami, jezdze na oparach a nie mam kasy zeby zatankowac Buuuuu Ale jak sie cos zmieni - dam znac Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: PP 07.10.04, 16:19 Tez sikam z muskulow jak bocianich piet) Idid to czekam z niecierpliwoscia na relacje, tylko, ze ja jade juz, to wyslesz mi sms-ka co i jak????? Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: PP 07.10.04, 16:23 no jasne, mam nadzieje, ze bedziesz jeszcze w zasiegu... a potem maz roaming? czy inaczej kombinujesz? abiela napisała: > Tez sikam z muskulow jak bocianich piet) > Idid to czekam z niecierpliwoscia na relacje, tylko, ze ja jade juz, to wyslesz > > mi sms-ka co i jak????? > Odpowiedz Link Zgłoś
abiela telefon 07.10.04, 16:26 idid napisała: > no jasne, mam nadzieje, ze bedziesz jeszcze w zasiegu... > a potem maz roaming? czy inaczej kombinujesz? > Do soboty 11 godz. jestem osiagalna pod niemieckim nr. A na Filipinach zakupie numer tamtejszy i podesle aggu, a ona wam rozesle. I licze, ze o mnie nie zapomnicie)) Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx Re: PP 07.10.04, 16:28 Abielko to ty dzisiaj ostatni dzień!!!!! Myślałam, że jeszcze jutro będziesz?! Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: PP 07.10.04, 16:32 Jestem jeszcze jutro! Ale idid dopiero jutro na USG idzie, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx Re: PP 07.10.04, 16:40 No, ale Didi pytała się czy jutro będziesz jeszcze w zasięgu i myślałam, ze może plany się przesunęły o dzień Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: PP 07.10.04, 16:42 Dziewczyny, usypiam!!!!!!!!!!!!!! Dobrze, że jeszcze tylko kilka minut Wstawię kalafiora i niech się gotuje, a ja się zdrzemnę) Później mamy gościa, siódma woda po kisielu, czy jakoś tak... Mój M się orientuje Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx Re: PP 07.10.04, 17:01 Ja też zaraz uciekam Biorąc z Was przykład też zapisałam się na jutro na USG hihihi Na 16.15. Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: wow jestem pod wrażeniem 07.10.04, 22:52 Witaj myszko, nie uwierzysz ale wlasnie o Tobie myslalam, bo juz tak dawno nic nie pisalas! Odpowiedz Link Zgłoś
myszka777 Re: wow jestem pod wrażeniem 07.10.04, 23:14 abiela napisała: > Witaj myszko, nie uwierzysz ale wlasnie o Tobie myslalam, bo juz tak dawno nic > nie pisalas! musiałam wrócić przed Twoim wyjazdem i życzyć Ci owocnego urlopu)) a tak wogółe to Co ty jeszcze robisz na forum - nie słuchasz się ejdz i znowu kładziesz się późno jutro zaśpimy - obie Odpowiedz Link Zgłoś
myszka777 taka forumowa statystyka i podsumowanie 07.10.04, 23:20 pierwszy wpis - 21.04.2004 godz. 12:58 matka założycielka - fasolka31 ilość wpisów na części I 5215 część druga utworzona 30.08.2004 prze ejdz ilość wpisów na części II 4445 część trzecia otwarta 07.10.2004 równiez przez ejdz ilość wpisów na części III - liczba w trakcie wypracowywania Odpowiedz Link Zgłoś
myszka777 Lista 08.10.2004 07.10.04, 23:33 przy okazji statystyk odkopałam listę z II części i tak troszkę wyręczyłam abielkę - tylko nie wiem jak tc się Wam zmieniają Udało się: white_calla – 22tc, termin 16.II, przewidywana dziewczynka agusik – 18tc, termin 17.III ejdz – 11tc, termin 28.IV justi - 9tc, termin 15.V bazylia_am - 9tc, termin 15.V anna.pamula - 5tc, termin 7.VI na wyniki staran czekaja: idid - 25c - test 16 pazdziernika agnesp76 - 23dc fasolka31 - 22dc - test 15 pazdziernika mycha79 - 21dc właśnie się starają: qiciaq - 16dc aroska – 15dc new chance-new luck: fugunia - 11dc abiela - 9dc aggu - 8dc myszka777 - 5dc gabinia - 4dc listopadowe starania mamalina Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: Lista 08.10.2004 z tecetami 08.10.04, 00:11 Udało się: white_calla – 22tc, termin 16.II, przewidywana dziewczynka agusik – 18tc, termin 17.III ejdz – 12tc, termin 28.IV justi - 9tc, termin 15.V bazylia_am - 9tc, termin 15.V anna.pamula - 5tc, termin 7.VI na wyniki staran czekaja: idid - 25c - test 16 pazdziernika agnesp76 - 23dc fasolka31 - 22dc - test 15 pazdziernika mycha79 - 21dc właśnie się starają: qiciaq - 16dc aroska – 15dc new chance-new luck: fugunia - 11dc abiela - 9dc aggu - 8dc myszka777 - 5dc gabinia - 4dc listopadowe starania mamalina Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: Lista 08.10.2004 z tecetami 08.10.04, 08:30 Dzien Dobry zaspane jeszcze troszeczke, ale juz za moment sie obudze bo Cosmaty w moim brzuszku zazadał sniadania Ide wiec cos wszamac i wypic kawke A zdjecia z wczorajszego spotkania, dzis po poludniu jak tylko je obrobie ( didi nie bij - te stare tez obrobie ) Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Piąteczek:-)) 08.10.04, 08:53 Cześć!!!! Myszka, fajnie, że się znalazłaś I jeszcze taka statystyka... Jestem pod wrażeniem) Abielko, mam nadzieję, że odeśpisz na urlopie) Proszę o relację z wczorajszego spotkania. Kto był i o czym plotkowałyście) Ja nie mam najlepszych warunków mieszkaniowych, ale na materacu moge kogoś przenocować w razie spotkania ogólnopolskiego Abielko, za ten ocet winny jesteś oczywiście pierwsza na liście do noclegu)) Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: Piąteczek:-)) 08.10.04, 09:07 Ejdziku, bylysmy we 3: Didi, Aggu i ja. No i kotka Didi. Zapomnialam zapytac jak ma na imie..o ja goopia. Bylo cudnie, Aggu pokazala nam zdjecia z USA i Candady, Didi tez kilka - ze swojego slubu . Wiecie, ja na tych spotkaniach to juz sie czuje jak ze starymi przyjaciolkami.Aggu jest niesamowita: ciage sie smieje i ma taaaakie duze oczka )) Ale takie ladne . Ja dojechalam ok 19.30 i siedzialysmy do 23 . Ja zapraszam do siebie, ale jak moj maz skonczy wreszcie lazienke . A tak powaznie, jako ze ja dysponuje ogordkiem to pomyslmy o imprezce w maju ( ja wiem ze to strasznie daleko) kto juz urodzi to z bejbikiem, na inauguracje sezonu. MOglybysmy sie wtedy nawet z Mezami spotkac )) Co Wy na to? Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Piąteczek:-)) 08.10.04, 09:10 AniuP, pomysł z ogródkiem fajny)) Tylko ja to chyba na porodówce będę, hehe... Odpowiedz Link Zgłoś
aroska :))) 08.10.04, 08:58 Hej Dziewczynki)) Faktycznie..szalejecie z tymi wpisami)) Abielko..to Ty dziś ostatni dzionek z nami...smutno będzie...No ale przynajmniej sobie wypoczniesz, a może coś przywieziesz)))) Bywłam wczoraj na tym drugim USG (to dla zainteresowanych)...pęcherzyk urósł (16mmmm), ale endometrium tak średnio podobno (5-7mm)...test owu (lekarz zalecił) nie wyszedł wczoraj..więc zobaczymy co dalej... Najlepsze to to, że trochę przekoloryzowalam lekarzowi nasz czas starań...no i muszę to jakoś odkręcić...he he... Aha...robił też ten test po stosunku czy na wrogość śluzu (nazwa chyba nie ma znaczenia) i wyszedł ok...chłopaki szalały)) Kolejne USG w poniedziałek...zobaczymy czy do czegoś doszło... Poza tym to dziś u nas strasznie zimno..10 stopni..brrrrr.. Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: :))) 08.10.04, 09:07 Chciałam wam jeszcze napisać, że to wspólne spotkanie w listopadzie to może jednak w inny weekend niż 11-14.11.... Bo wtedy na 99% będę w Łodzi Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 Witam :))) 08.10.04, 09:08 dzień dobry dziewczynki!! arosko - śniłaś mi się dzisiaj!!! Tylko nie bardzo pamiętam jak to było - ja fotografowałam jakieś wydarzenie, czy coś (zdaje mi się, że na Watykanie) i oglądając zdjęcia rozpoznałam Cię. Nie wiem z jakiej racji akurat Rzym i aroska, ale tak było. Fotografowanie, to chyba dlatego, że przeżywam nowy aparat ) Odpowiedz Link Zgłoś
aroska Re: Witam :))) 08.10.04, 09:15 He he Agnes...to fajnie, szkoda tylko, że nie byłam nigdy w Rzymie...byłam za to w Wenecji)) Wczoraj miałam trochę doła po tym lekarzu, więc to może ma jakiś związek... AniuP...to jak z tymi zdjęciami??...a jak ciacho..smakowało?? Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Witam :))) 08.10.04, 09:20 Hej Więc tak: -ciacho rewela , mniam, palce lizać - żałujcie ) I jeszcze mam dwa kawałki na dzisiaj Tak jak ciastowa to ja nie jestem, to od tego nie mogłam się opędzić -kotka to Kiti -czekam na zdjecia, nie biję cieżarnych zwłaszcza takich co takie ciasto przywożą -Aggu rzeczywiście ma fantastyczne oczy, w ogóle jest niczego sobie, fiu, fiu, ten Rudy to szczęściarz ) Mam nadzieję, ze o tym wie - Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Witam :))) 08.10.04, 09:24 jeszcze miałam napisać, że spotkanie ogródkowe to super pomysł i że mogę przenocować forumki, ze dwie upchnę Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Witam :))) 08.10.04, 09:25 no i jeszcze miałam napisać, że rozmawiało mi się laskami jakbysmy sie lata znały ) SUPER!! Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Witam :))) 08.10.04, 09:27 dokładnie! jakbyśmy się znały z podwórka! a wiecie, że my się już "znamy" pół roku...? Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Witam :))) 08.10.04, 09:28 No to fajnie miałyście na tym spotkanku))) Troszkę zazdroszczę... ale poczekam na następne w większym gronie) A my wczoraj poszliśmy do kina (z naszym gościem, ta siódma woda po kisielu). No i... jeśli lubicie filmy z masą dialogu, a minimalną akcją - to polecam: Przed zachodem słońca. Natomiast ja się wynudziłam i gdybyśmy byli sami, to napewno bym wyszła) Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Witam :))) 08.10.04, 09:32 Ja jakiś czas temu byłam na zaproszenie na filmie Godziny, i tak samo, gdyby nie to, ze byłam zaproszona to bym wyszła po 15 minutach. A tak - spałam na ramieniu M. ) ejdz napisała: > No to fajnie miałyście na tym spotkanku))) > Troszkę zazdroszczę... ale poczekam na następne w większym gronie) > > A my wczoraj poszliśmy do kina (z naszym gościem, ta siódma woda po kisielu). > No i... jeśli lubicie filmy z masą dialogu, a minimalną akcją - to polecam: > Przed zachodem słońca. Natomiast ja się wynudziłam i gdybyśmy byli sami, to > napewno bym wyszła) Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Witam :))) 08.10.04, 09:33 Idid, Godziny przy moim wczorajszym filmie to sensacja)) Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Witam :))) 08.10.04, 09:35 O matko Ejdzik, to ja Ci serdecznie współczuję.... To jakie sobie zajęcie w kinie znalazłaś? Bo chyba nie dałaś rady tego oglądać??!! ejdz napisała: > Idid, Godziny przy moim wczorajszym filmie to sensacja)) Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Witam :))) 08.10.04, 09:37 Jadłam popcorn Piłam pepsi Główkę miałam na ramieniu męża No i na szczęście film był krótki, niecałe 1,5 godz. Odpowiedz Link Zgłoś
fugunia Re: Witam :))) 08.10.04, 09:48 Cześć dziewczynki! Zazdroszczę Wam tych warszawskich spotkań, mam nadzieję, że zjazd ogólnoeuropejski dojdzie do skutku A co do filmu "Przed zachodem słońca" to właśnie wyczytałam, ze to kontynuacja "Przed wschodem słońca" z Ethanem Hawke i Julie Delpy, który to film baaaaaaardzo mi się podobał i widziałam go kilka razy, mimo, że zdecydowanie dialogi przeważały nad akcją I bardzo chciałabym zobaczyć drugą część, nie wierzę, że jest beznadziejna. A zwłaszcza Ethan Hawke nie może być nużący Odpowiedz Link Zgłoś
fugunia Re: Witam :))) 08.10.04, 09:50 Ale numer, akurat banner na górze to reklama tego filmu Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: Witam :))) 08.10.04, 09:52 Fuguniu a jak Kubus??? I jeszcze mam jedno pytanie, odnosnie testow. Bo ten test QuickVue z tego, co wyczytalam tzreba zanurzyc w moczu, czyli sika sie do jakiegos kubeczka tak??? Bo ja znalam takie testy, na ktore bezposrednio sie sika. Jak to jest????? Odpowiedz Link Zgłoś
fugunia Re: Witam :))) 08.10.04, 09:55 abiela napisała: > Fuguniu a jak Kubus??? > > I jeszcze mam jedno pytanie, odnosnie testow. Bo ten test QuickVue z tego, co > wyczytalam tzreba zanurzyc w moczu, czyli sika sie do jakiegos kubeczka tak??? > Bo ja znalam takie testy, na ktore bezposrednio sie sika. Jak to jest????? Dzisiaj z Kubą idziemy do kontroli, ale mam wrażenie, że węzeł zmniejszył się zdecydowanie, zobaczymy co powie lekarka. A co do testu to w Quick Vue jest taka pipetka do pobierania moczu z pojemnika i wystarczą trzy kropelki Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: Witam :))) 08.10.04, 09:52 Aha, i poslalm wam wszystkim cos na gazetowy adres))) Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: Witam :))) 08.10.04, 09:50 No to nowa opcja spotkania to 20-21 listopad! Ejdziku, jeszcze myslac o Twoich winogronach pomyslalm, ze moglabys ladnie na talerzu ulozyc rozne seryp plesniowe i zolte, ozdobic winogronami, do tego papryczki pepperoni faszerowane serem feta i polane oliwa z pierwszego tloczenia no i biale wino, nawet pomidory z mozarella tez do tego mozesz postawic i bagietke pokrojona w kawalki, co ty na to???? Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Witam :))) 08.10.04, 09:54 ejdzik, hihihi, po takich przystawkach, które abielka proponuje, to nikt makaronu nie ruszy i będziesz miała obiad na następny dzień, hihihi kochane, ja mam dziś ogromne tłumaczenie na poniedziałek, cały weekend będę nad tym siedziała chyba... więc ja dzisiaj milknę... niestety będę czasem zaglądać. Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Witam :))) 08.10.04, 09:56 myszko, bo ania nam opowiadała o pierwszych objawach i jak powiedziała, że paznokcie jej się bardzo wzmocniły, to didi się oczka zaświeciły, bo właśnie takie coś zaobserwowała u siebie... No więc trzymamy kciuki)) agnes, Ty dzisiaj test robisz? daj znać koniecznie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: Witam :))) 08.10.04, 09:57 Fuguniu no wlasnie, czyli sika sie do pojemniczka, a nie prosto na test, hmmmm Aggus nie wierze, ze sie nie bedziesz odzywacDD Agnes, odezwij sie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Witam :))) 08.10.04, 10:00 Fuguniu, przyznaję, że nie oglądałam pierwszej części filmu, ale z tego co mogłam się zorientować z drugiej - to tamta była ciekawsza Aktorzy dobrze grają, ale dla mnie tam nie było akcji( Oni gadali, gadali i gadali... Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Witam :))) 08.10.04, 10:03 dokładnie, nie zostawię Was... ale ja muszę pracować!!! dokładnie, o co chodzi, bazylka zaciążyła i się wcale nie odzywa... zdjęcia z wakacji niestety muszę obrobić w domu, bo w pracy mam fatalne programy i właśnie próbowałam - nie da się zrobić z nimi nic fajnego, a jakość jest fatalna, bo to aparaty jednarazowe były... to tak jak ja ostatnio patrzyłam w sufit na "lost in translation", kurka, nie pamiętam, jak przetłumaczyli tytuł... między słowami??? a ostatnio rozmawiałam z kimś, kto był zachwycony tym filmem... no nic, ja się wynudziłam za całe życie!!! ja serio muszę pracować... Odpowiedz Link Zgłoś
idid Bazylka 08.10.04, 10:05 Aggu, bo ona miała problemy z ciążą i chyba musi leżeć, a w domu nie ma netu... aggu napisała: > dokładnie, o co chodzi, bazylka zaciążyła i się wcale nie odzywa... Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: Bazylka 08.10.04, 10:09 No właśnie. Bazylka miała plamienia i musiała iść na L4. Justi z Nią smsowała i mówiła, że już wszystko ok, ale to było juz jakiś czas temu... idid napisała: > Aggu, bo ona miała problemy z ciążą i chyba musi leżeć, a w domu nie ma netu... > > > aggu napisała: > > > dokładnie, o co chodzi, bazylka zaciążyła i się wcale nie odzywa... > > Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Witam :))) 08.10.04, 10:06 myszko, ja robiłam na wiosnę (te zakupione od ewy.analityk), żeby zobaczyć, którego dnia mam owu i... przez te 3 cykle, co robiłam, zawsze była innego dnia... wczoraj kupiłam w aptece nowe, takie dobre, clearplan, bo w 7dc pokazał się śluz płodny i zwariowałam! no i robię od wczoraj... na razie cień kreski, obserwuję dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
myszka777 Re: Witam :))) 08.10.04, 10:08 aggu napisała: wczoraj kupiłam w aptece nowe, takie dobre, clearplan, bo w 7dc pokazał się > śluz płodny i zwariowałam! no i robię od wczoraj... na razie cień kreski, > obserwuję dalej. a jaka cena tych z apteki? Odpowiedz Link Zgłoś
fugunia Re: Witam :))) 08.10.04, 10:10 ejdz napisała: > Fuguniu, > przyznaję, że nie oglądałam pierwszej części filmu, ale z tego co mogłam się > zorientować z drugiej - to tamta była ciekawsza > Aktorzy dobrze grają, ale dla mnie tam nie było akcji( Oni gadali, gadali i > gadali... W pierwszej też głównie gadali, ale jeszcze po Wiedniu sobie chodzili, w parku to nawet "akcja" była Dla mnie te ich rozmowy były ciekawe bardzo, klimat był super, romantycznie, no i ten Ethan. Ale żeby coś powiedzieć na temat drugiej części muszę ją zobaczyć. I zobaczę... Rocznica ślubu, juz szósta, się zbliża, będzie okazja, żeby miło zacząć wieczór. Chyba, że film rzeczywiście nudny - najwyżej wyjdziemy Odpowiedz Link Zgłoś
fugunia Re: Witam :))) 08.10.04, 10:01 abiela napisała: > Fuguniu no wlasnie, czyli sika sie do pojemniczka, a nie prosto na test, hmmmm > Nooo, jakiś pojemniczek trzeba sobie wykombinować ))) Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 Re: Witam :))) 08.10.04, 11:10 abiela napisała: > Agnes, odezwij sie!!! zaraz się odezwę, tylko doczytam Odpowiedz Link Zgłoś
myszka777 Re: Witam :))) 08.10.04, 10:00 mam pytanie - która z Was robi testy owulacyjne? Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Witam :))) 08.10.04, 10:02 no, ale zawsze może się okazać, ża mój organizm ma symulantkę opracowaną do perfekcji, i nawet paznokciami mi mózg mami ) aggu napisała: > myszko, bo ania nam opowiadała o pierwszych objawach i jak powiedziała, że > paznokcie jej się bardzo wzmocniły, to didi się oczka zaświeciły, bo właśnie > takie coś zaobserwowała u siebie... No więc trzymamy kciuki)) > > agnes, Ty dzisiaj test robisz? daj znać koniecznie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
abiela nowy termin plus testy owu 08.10.04, 10:04 Dobra ja tez ten termin bukuje,ma smaolot wykupie jak wroce z urlopu, bo kto wie czy wam sie nie zmieni. Poza tym pociag jedzie 6 godzin, wiec zawsze moge pociagiem przyjechac) Myszko ja tetsow owu nie robie, ale ostatnio u nas w Rossmanie widzialam za niecale 20 euro i jak na Filipinach sie nie uda, to sobie kupie. Odpowiedz Link Zgłoś
myszka777 Re: Witam :))) 08.10.04, 10:05 idid napisała: > no, ale zawsze może się okazać, ża mój organizm ma symulantkę opracowaną do > perfekcji, i nawet paznokciami mi mózg mami ) > a może najlepszy przepis to uwierzyć? Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Zdjecia 08.10.04, 10:07 Ja bym w miare mozliwosci prosila o przeslanie zdjec do 17, bo dzis o tej godzinie opuszczam prace. MOze jeszcze w domu wlacze kompa, ale nie wiem. A chcialabym zobaczyc przed urlopem)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Zdjecia 08.10.04, 10:09 Aggu, to możemy sobie podać łapki)) Lost in translation - też mi się w ogóle ni epodobał, a znam osoby zachwycające się tym filmem... Wynika z tego, że masz podobny gust i nie idź na film Przed zachodem słońca) Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Zdjecia 08.10.04, 10:10 Idid, przypomniało mi się A ty rozumiem łykasz kwas foliowy?? Jeśli tak, to nie chcę cię martwić, ale ja po kwasie mam piękne paznokcie, a zawsze mi się łamały i rozdwajały... Ale, obym się myliła) Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: Zdjecia 08.10.04, 10:12 Mi kwas foliowy nie pomógł na paznokcie... za to teraz w ciąży mam ładniejsze Przede wszystkim nie rozdwajają mi się)) Ale może to zasługa witamin... nie wiem... ejdz napisała: > Idid, > przypomniało mi się > A ty rozumiem łykasz kwas foliowy?? > Jeśli tak, to nie chcę cię martwić, ale ja po kwasie mam piękne paznokcie, a > zawsze mi się łamały i rozdwajały... > > Ale, obym się myliła) Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Zdjecia 08.10.04, 10:14 Chociaż może z tymi paznokciami to polączenie kwasu foliowego i ciąży daje takie efekty)) Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: Zdjecia 08.10.04, 10:16 Kurcze, zostało mi jeszcze tylko 161 dni...do porodu... Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Zdjecia 08.10.04, 10:17 agusik25 napisała: > Kurcze, zostało mi jeszcze tylko 161 dni...do porodu... > To super!!!!!! Kupujesz już coś?? Czy jeszcze czekasz i wybierasz??? Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: Zdjecia 08.10.04, 10:21 Ejdz, jeszcze nic nie kupiłam dla dzidziulka, ale juz mnie korci... Muszę jeszcze trochę poczekać, bo ciocia (ta moja ukochana) mówiła, że przejrzy co ma dla mnie odłożone i pokaże mi, żebym wiedziała co mam dokupić Odkładała same najlepsze rzeczy) Mam już nawet oryginalne butki adidasa dla rocznego malucha I śliczny leżaczek z Chicco Wygląda jak nowy. Jednak warto inwestować w porządne marki Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Zdjecia 08.10.04, 10:18 myszko, testy clearplan w aptece kosztują 85zł... ale po wczorajszym szoku musiałam je kupić, bo mi się chyba coś po wakacjach rozregulowało... no i tym optymistycznym akcentem uciekam do tłumaczenia, którego jeszcze nie otworzyłam Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Zdjecia 08.10.04, 10:19 Jak ten czas sprintuje.... agusik25 napisała: > Kurcze, zostało mi jeszcze tylko 161 dni...do porodu... > Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Zdjecia 08.10.04, 10:21 didi nie jest maruda, ani trochę! mówiłam Wam, ona tylko tak pisze, w rzeczywistości jest super otwartą, świetną babką, ona tak bajeruje! a mały będzie po prostu realistą no, mi by się takie dziecko przydało, może by mnie sprowadziło na ziemię... no, otworzyłam tłumaczenie... Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Zdjecia 08.10.04, 10:13 Tylko, ze folik to ja łykam ładnych parę miesięcy (chyba 5), na moją anemię miedzy innymi, a paznocie przestały mi się rozdwajać i łamać nie dawno... i obym się nie myliła ) ejdz napisała: > Idid, > przypomniało mi się > A ty rozumiem łykasz kwas foliowy?? > Jeśli tak, to nie chcę cię martwić, ale ja po kwasie mam piękne paznokcie, a > zawsze mi się łamały i rozdwajały... > > Ale, obym się myliła) Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: Zdjecia 08.10.04, 10:14 Aggu slij, to wprawdzie nie pracowa skrzynka, tylko prywatna ale mam duza pojemnosc slij! Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Zdjecia 08.10.04, 10:10 abielko, Tobie mogę zawalić skrzynkę pracową takimi wielkimi rozmiarami, nieobrobionymi, więc super, zaraz poślę a reszcie obiecuję, że je obrobię w weekend, bo już się czuję jak świnka, że Wam nic nie wysyłam... a chcę wysłać od razu całą serię najważniejszych, z których niektóre serio nie nadają się do wysłania bez obróbki Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Zdjecia 08.10.04, 10:16 hihihi, to mi się najbardziej podoba w tych zagranicznych filmach - super romantyzm, na który w rzeczywistości nie można sobie pozwolić, bo przecież... u nas to spoko, ale jak na zgniłym zachodzie złapią w parku parę na uprawianiu miłości, to... w Stanach słyszałam, że ponoć do aresztu! tak, wczoraj o tym rozmawiałyśmy, jak to w amerykańskich komediach romantycznych się kochają na brzegu oceanu, który w rzeczywistości nawet w środku lata jest taki lodowaty, że nogi się nie wsadzi albo tak im w lesie wygodnie... i nawet się nie pobrudzą... oj, te filmy, super! ejdzik, to podajmy sobie łapki Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Witam :))) 08.10.04, 10:09 Przepis na co? Na bejbika? Wolę nie wierzyć, jestem z tych co lubią pozytywne zaskoczenia... myszka777 napisała: > a może najlepszy przepis to uwierzyć? Odpowiedz Link Zgłoś
myszka777 Re: Witam :))) 08.10.04, 10:15 idid napisała: > Przepis na co? Na bejbika? Wolę nie wierzyć, jestem z tych co lubią pozytywne > zaskoczenia... ale smurfem Marudą też nie można być Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Witam :))) 08.10.04, 10:18 Aż taka to mam nadzieję nie jestem... A może....?? myszka777 napisała: > > ale smurfem Marudą też nie można być Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: Witam :))) 08.10.04, 10:21 jejku, ale dzisiaj szybkie jesteście, nie nadążam!!! mam dużo pracy dzisiaj więc nie wiem czy się będę odzywała zazdroszczę spotkania i strasznie żałuję, że mnie nie było! abielko, widzisz jak szybko minęło, dziś już ostatni dzień w pracy, owocnych wakacji życzę!!! będzie mi ciebie brakowało! postaram się zaglądać na bieżąco ale straszne tempo macie dzisiaj, może to przedweekendowe rozluźnienie Odpowiedz Link Zgłoś
myszka777 Re: Witam :))) 08.10.04, 10:24 idid napisała: > Aż taka to mam nadzieję nie jestem... A może....?? no co Ty idid - ja tak ogólnie o postawach ludzkich (może też troche o moich - bo bliższa ciału koszula) - a nie że tak o Tobie w poprzednim cylku byłam cała na nie - i tak sie nie uda, test będzie negatywny nic nie czuje - co??? i tak było, dlatego tak sobie myśle ze byłam takim smurfem Marudą a to nie nie jest dobre nastawienie Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Witam :))) 08.10.04, 10:34 Myszko, a ja myślę, że każdy wybiera postawę obronną i dopasowuje ją do swojego charakteru (Ania i Karolina pewnie więcej by tu napisały). Ja jestem realistką, i wiem, że gdybym podeszła do kwestii dzidzula i starań z hurra optymizmem to potem cierpienia byłyby większe. A tak? Dopuszczam cały czas myśl, że nie wyszło i nie załamuję się...Co mogłoby pewnie się stać gdybym od razu podeszła z nadmiernym jak na mnie optymizmem. Są osoby, które mają silną psychikę, im hurra optymizm nie szkodzi, bo tylko wzruszą ramionami i z usmiechem dalej będę kombinować bejbika. Przemyslenia laika ) Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: Witam :))) 08.10.04, 09:57 Agguś, i tak Ci nie wierzę, że nas zostawisz dzisiaj)) Pracuj, pracuj... Ja tez muszę dzisiaj troszkę, zwłaszcza, że za godzinkę Szef wraca( Dziewczyny, a co z Bazylką? Justi, masz jakieś wieści? Mam nadzieję, że wszystko dobrze. Myszko, ja też uwielbiam Mozzarelle) Mniam Odpowiedz Link Zgłoś
myszka777 Re: Witam :))) 08.10.04, 10:03 agusik25 napisała: > Myszko, ja też uwielbiam Mozzarelle) Mniam taka grzneczka (lub tost) z mozarellką troszkę roztopioną i pomidorkiem - niebo w gębie Tobie tez pasuje taka wersja? Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: Witam :))) 08.10.04, 10:05 myszka777 napisała: > agusik25 napisała: > > > Myszko, ja też uwielbiam Mozzarelle) Mniam > > taka grzneczka (lub tost) z mozarellką troszkę roztopioną i pomidorkiem - niebo > > w gębie > Tobie tez pasuje taka wersja? Pychota))))) Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: Witam :))) 08.10.04, 09:54 Cześć)))))))))))))))))) Ja dopiero teraz pisze, bo ostatnio od rana mam masę roboty, no i jeszcze obowiązkowa kawka + ploty w pracy) Dzisiaj musiałam rano jechać do Urzędu Skarbowego... Nawet nie wiecie o jakie pierdoły tam wzywają... niech się najpierw douczą Przynajmniej przejechałam się Szefa autem)))))))) Arosko, czemu jesteś zdołowana? Może się nie znam... ale z Twojego opisu wynika, że na Usg wszystko wyszło ok Abielko, to juz nas zostawiasz... Mężuś dzisiaj poszedł do pracy na rano, więc nie ma mi kto dzisiaj jedzenia podrzucać Muszę coś zrobić sama... Idę... Spotkanie może być tydzień później... Mi jest to obojętne Jakoś się dostosuję Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: Witam :))) 08.10.04, 09:42 Hej, hej!! W moj ostatni dzien. Arosko ale czemu bylas zdolwana po USG?? Z tego, co pojelam, owu jeszcze nie mialas, wiec pewnie bedzie w weekend, to sobie poszalejecie??? A w poniedzialek lekarz skontroluje feekty, tak?? Agnes, prosze nam zdac sprawozdanie z ewentualnych objawow, bo jak widze to juz 23 dc!!! No i kiedy test??? Idid, aggu i Ania spotkania zazdroszcze, pisze sie na kazde duze, moze byc kwiecen, moze byc listopad 20-21, skoro tydzien wczesniej ejdzikowi nie pasuje. Mam nadzieje, ze wogole uda nam sie wybrac taki weekend, ktoryby wszystkim pasowal.... A ja wczoraj bylam po pracy na zakupach ostatnich urlopowych i zakupilam 3 pary stringowDD i obejrzalam te octy, wiec sa u nas w cenach od 1,20 do 2 euro, balsamiczne w roznych opcjach typu bianco, rose, ciemny itp. Do tego sa winne tez w rznyhc opcjahc typu orzehcowe itp. Ejdzik czy przystawki wymyslone, bo mialabym jeszcze maly pomysl? Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Witam :))) 08.10.04, 09:46 abielko, pamiętaj, my Cię puszczamy na taki długi urlop pod jednym warunkiem - wracasz z zafilipinkowana No, wiem, wiem, ja tez obiecałam wrócić z urlopu z nadbagażem, ale wiesz, air france robiło problemy, nie mogłam ryzykować arosko, no właśnie, dlaczego usg Cię zdołowało? chodzi o to, że niby endometrium za małe...? i boisz się, że jajeczko się nie uwalnia, czy co? a nie możesz iść na usg jeszcze dzisiaj albo jutro...? co do spotkania, to wiecie co, ja też bym wolała tydzień później, bo w długi weekend to nigdy nic nie wiadomo... Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Witam :))) 08.10.04, 09:47 Abielko, skłaniam się do pomidorków z mozarellą Nie mam siły na stanie przy garach... Ale chętnie posłucham innych prostych propozycji) A te octy macie taniutkie Wybierz odpowiedni, ja się na tym nie znam... Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Witam :))) 08.10.04, 09:19 cześć, kochane! spotkanie było naprawdę super, w domu zapowiedziałam, że będę z powrotem ok.21- 22, a byłam jakoś tak przed północą Jak już wiecie, byłyśmy 4 baby (łącznie z kotką, która niestety nie chciała się ze mną bawić i plotkowałyśmy o absolutnie wszystkim, a ania, kochana, wysyłała zaklęcia z wiruskami ciążowymi Naprawdę było świetnie, ania gaduła większa ode mnie, a didi też gada jak najęta i wcale nie jest cicha, nie martwcie się)) No, dziewczyny już zdjęcia widziały, więc dzisiaj muszę się sprężyć, obrobić i posłać wszystkim. Aniu, dzięki za wyprowadzenie mnie od dianki! super mi się za Tobą jechało)) O! i dzięki za namiary, że w Auchan jest taka tania rukola i ocet balsamico, dobrze wiedzieć! ja robię zakupy w hypernovie, mam najbliżej, a tam jest chyba jednak 3 razy drożej... Justi, zgadzam się co do wózka, trzeba trochę zainwestować. U nas już dziadkowie obiecali, że wózek i łóżeczko to ich broszka, więc się nie martwię, świntuszka! Aniu, spotkanie latem w ogródku - cudowny pomysł! Ja na mój taras będę Was mogła zapraszać za jakieś 2 latka, ale pewnie nam ten czas zleci szybciej niż myślimy mój małżonek dzisiaj o 6:30 rano wyjechał na ten wyjazd integracyjny, a o 7ej już dzwonił, że wielkie picie się zaczęło! Aniu, miałaś rację...! chłopaki pojechały na chlanie! u mnie 8dc, a ja już po 2 dniach starań, chyba się nie dziwicie, że nie trafiam, co? no i zapomniałam, co jeszcze miałam pisać... Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Witam :))) 08.10.04, 09:21 a! zapomniałam napisać o ani serniku! a może nie powinnam, bo tylko Wam ślinka poleci... Był taki genialny, że z Dianką wcięłyśmy od razu po 2 kawałki jak tylko dojechał)) Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Witam :))) 08.10.04, 09:24 dianko, aniu, przestańcie, bo się czerwienię!!!)) a rudy szczęściarz powiedział mi wczoraj na dobranoc, że jestem upierdliwa, ja tylko wyglądam tak niewinnie Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: Witam :))) 08.10.04, 09:28 heheh, dziekuje za komplementy oczywiscie w imieniu sernika . Zdjecia obrobie jak wroce z banku, a musze tam za chwilke pojechac. Ejdz - jakos zgramy Twoja ciaze i imprezke na ogrodku. Mozemy zrobic w kwietniu - luzik. Jesli chodzi o organizacje damy sobie rade ))A ja na sernik nie moge patrzec ..bleee. Ale za to jajeczniczka na cebuli byla bardzo na miejscu dzis. Ja mam nadzieje ze paznokcie Didi beda znakiem ) Czego jej zycze z calego serducha. I wszytskim innym rowniez . Buuzii Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Witam :))) 08.10.04, 09:30 A właśnie!!! niuP, cieszę się, ze apetyt ci wrócił I Cosma się domaga) Odpowiedz Link Zgłoś
myszka777 Re: Witam :))) 08.10.04, 09:53 cześć kobietki zazdorszcze wam tego spotkania, sernika nie bo ja taka nieserowa jestem, jedynym serkem jaki naprawdę lubię jest mozzarela, najlepiej z pomidormaki i bazylia lub sosem pesto - supeeeer O co chodzi: "Ja mam nadzieje ze paznokcie Didi beda znakiem "??? Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: Lista 08.10.2004 08.10.04, 00:12 Myszko dzieki za super statystyke. Masz racje, nie chodze spac wczesnie, no ale jak tyle rzeczy do zrobienia. Wlasnie jestem w trakcie golenia siePPPPP Wiecej nie pisze, bo zymkam do lozka. Odpowiedz Link Zgłoś
myszka777 wow jestem pod wrażeniem 07.10.04, 23:09 tak bardzo,że za wcześnie nacisnęłam enter nie było mnie trzy dni a tu ogromniasta ilość nowych wpisów i nowy wątek no i koleje spotkanie - na nastepne się piszę obowiązkowo, czytałam że jest takowe planowane w jakiś weekend w listopadzie - ja nigdzie nie wyjeżdżam na wakacje ani w żadne delegacje, więc praktycznie mogę się dostosować do każdego terminu; niestety na razie nie mogę zaproponować nikomu noclegu (na razie mamy b. małe mieszkanko), chyba że na materacach na budowie - jest ktoś chętny? tyle tematów poruszłyście, że nie wiem co mam pisać przede wszystkim cieszę się że z Gabi wszystko OK no i że nasze ciężarne mają się dobrze (wyniki badań, kilogramy, usg i wogóle) postaram się z tego wszytkiego zapamniętać sposób na glukozę - cytynka dzięki mamalino (pozdrów ode mnie Wenecję - mam bardzo miłe wspomnienia związane z tym miastem) przez te kilka dni przewaliłam taki kawał roboty, że aż sama się zdziwiłam, że można mieć taką wydajność, ale powiem Wam, że każdego dnia wracałam tak zmęczona że w domku nie miałam już na nic ochoty (nawet na podczytanie forum pocieszam się że jeszcze tylko jeden miesiąc takiego młynu przede mną - od listopada będę miała kolejną osobę do pomocy - facet (nie będzie konkurentem do urlopu macieżyńskiego) - wcale nie jestem wyrachowana) Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: PP 07.10.04, 16:22 a kurczę, szkoda.... (((((((( anna.pamula napisała: > Hheheheh niezleee. Zarowno tekst Justys, jak i reakcja Ejdz )) > > Dziewczeta ja dzis raczej nie dotre . Pogoda jest fatalna i ledwo powlocze > nogami, jezdze na oparach a nie mam kasy zeby zatankowac Buuuuu Ale jak sie > cos zmieni - dam znac > Odpowiedz Link Zgłoś
idid Zakupy, obiadek i inne 07.10.04, 15:54 Mnie w ogóle przerażają koszty dziecka. Ostatnio wypytuje świeżo dzieciatych o koszty to się za głowę łapią, ja zresztą też. Mam zupkę jeszcze do zjedzenia, ale w ogóle nie jestem głodna, a przeciez nie będę jej do domu z powrotem nosić... Moze za pół godzinki spróbuję sobie odgrzac i zjeść... No i znów boli mnie brzuch... Zdecydowałam, ide jutro na to USG. To nie jest normalne. Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: Zakupy, obiadek i inne 07.10.04, 15:55 Idid, w takim razie trzymam kciuki za jutrzejsze USG. Ja juz idę) Pa pa Odpowiedz Link Zgłoś
idid Nowy termin 08.10.04, 09:56 Dla mnie również jest OK, tylko proszę zdecydujcie się, bo im bliżej planowanej daty to mogą każdej z nas nowe plany wypłynąć..., a tak to termin już bedzie zabukowany. No i Abielce też chyba lepiej, bo im szybciej kupi bilet na samolot tym taniej ją to wyniesie (chyba tak to działa, nie?) Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Nowy termin 08.10.04, 10:00 ja się boję, że paru z nas mogą wyskoczyć nagle jakieś plany na długi weekend... ja się piszę wstępnie tak, jak ejdzik pisała, 20-21 listopada Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: Abielko... 08.10.04, 10:35 Ty coś wysyłałaś na pocztę? Bo ja nic nie dostałam... Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: Abielko... 08.10.04, 10:42 Wysylalam wszytskim na gazete, inne dostaly?? I jeszcze mam pytanie, jak liczy sie date produ od pierszego ndia ostatniej @??? Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: Abielko... 08.10.04, 10:45 abiela napisała: > I jeszcze mam pytanie, jak liczy sie date produ od pierszego ndia ostatniej @?? > ? Liczysz już))))))))))))))))))))))) Datę porodu można wyznaczyć według OM, wówczas do daty ostatniej @ dodaje się 7dni i odejmuje 3 miesiące. Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Abielko... 08.10.04, 10:46 abiela napisała: > Wysylalam wszytskim na gazete, inne dostaly?? TAK > I jeszcze mam pytanie, jak liczy sie date produ od pierszego ndia ostatniej @?? > ? TAK (początkowo, bo potem już dokładniej na podstawie USG) Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: Abielko... 08.10.04, 10:49 Nie licze, ale tak sie zaczelam zastanawiac)) Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Abielko... 08.10.04, 10:50 taaa ) abiela napisała: > Nie licze, ale tak sie zaczelam zastanawiac)) Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Abielko... 08.10.04, 10:58 idid napisała: > taaa ) > > abiela napisała: > > > Nie licze, ale tak sie zaczelam zastanawiac)) Liczy się od ostatniej miesiączki, ale ja nic nie dodawałam i nie odejmowałam:- ) Poszłam na łatwiznę i skorzystałam ze strony: pregnancy.about.com/cs/pregnancycalendar/l/blpregcalc.htm > > Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: Abielko... 08.10.04, 11:02 Myszko poslalam jeszcze raz. Cos chyba z tym wysylaniem nie wyszlo - a wyslalm wam wszytskim razem. Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: Abielko... 08.10.04, 11:05 ja też nie dostałam idid, bardzo profesjonalne te twoje psychologiczne uzasadnienia Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Abielko... 08.10.04, 11:08 he, he, dzięki qiciaq napisała: > ja też nie dostałam > > idid, bardzo profesjonalne te twoje psychologiczne uzasadnienia Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Abielko... 08.10.04, 11:07 abielko, ja już to dawno obliczyłam mi wychodzi na 8 lipca, Tobie na 7ego, hihihi Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Abielko... 08.10.04, 11:07 hihihi, zapomniałam Wam napisać, zasnęłam wczoraj z nogami na ścianie... Odpowiedz Link Zgłoś
fugunia Re: Abielko... 08.10.04, 11:10 aggu napisała: > abielko, ja już to dawno obliczyłam mi wychodzi na 8 lipca, Tobie na 7ego, > hihihi Mi na 4-tego, hi hi - urodzony 4-tego lipca, z czymś mi się to kojarzy)) Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Abielko... 08.10.04, 11:11 Moich znajomych synek jest urodziny 4 lipca ) fugunia napisała: > aggu napisała: > > > abielko, ja już to dawno obliczyłam mi wychodzi na 8 lipca, Tobie na 7e > go, > > hihihi > > Mi na 4-tego, hi hi - urodzony 4-tego lipca, z czymś mi się to kojarzy)) Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Abielko... 08.10.04, 11:13 Hmmmm... Zobaczymy jak faktycznie będą wyglądać te daty porodów) Dzidzie są uparte i czasem przychodzą wcześniej, a czasem później) Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: Abielko... 08.10.04, 11:13 No aggu dobrze policzyla, 7 lipca mi wychodzi. Idid, ale jakby co przenosze do 19)))) Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Abielko... 08.10.04, 11:17 Hihi, mi obecnie wychodzą okolice pierwszego dnia lata, ale jak nie wyjdzie to za nastepnym razem jak w mordę trafię w 19.07 ) abiela napisała: > No aggu dobrze policzyla, 7 lipca mi wychodzi. Idid, ale jakby co przenosze do > 19)))) Odpowiedz Link Zgłoś
myszka777 Re: Abielko... 08.10.04, 11:18 dostałam - dobre:: ale do czsu naszych porodów on już nie będzie szefem Kasy chorych, co? mnie lipiec kojarzy się (jak na razie) tylko z obroną pracy magisterskiej no i jest też 22 lipca - święto czekolady) Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: Abielko... 08.10.04, 11:23 Ja mam za to termin w okolicach pierwszego dnia wiosny Też fajnie Nawet pan doktor na pierwszej wizycie powiedział tak ładnie: termin na przedwiośnie)) Odpowiedz Link Zgłoś
aroska Re: Abielko... 08.10.04, 11:26 Wyślij mi też...pilissss....na ten adres na pocztę... Dziewczyny..a co z tymi zdjątkami ze spotkania???? Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Abielko... 08.10.04, 11:27 Ania obrabia i dziś ma przesłać. aroska napisała: > Dziewczyny..a co z tymi zdjątkami ze spotkania???? Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Idi... 08.10.04, 11:29 Nie, bo mi M. aparat na wyjazd zabrał...niestety... aroska napisała: > Aha...a Ty nie robiłaś?? Odpowiedz Link Zgłoś
aroska :((( 08.10.04, 11:14 Jakoś nie mam dziś weny...trochę wczorajsza rozmowa z ginkiem mnie zdołowała (może nie powinna), ale nie chce mi się już o tym mówić... Więc chyba nie będę dziś zbyt aktywna.. Aguś...napisałam Ci na firmowe konto... Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: :((( 08.10.04, 11:31 Arosko, a tak w ogóle to uśmiech proszę, piękną jesień mamy i nie należy smutkować... Odpowiedz Link Zgłoś
fugunia Re: :((( 08.10.04, 11:35 idid napisała: > Arosko, a tak w ogóle to uśmiech proszę, piękną jesień mamy i nie należy > smutkować... > Macie piękną? Bo ja mam dzisiaj taką z tych mniej uroczych, leje od rana Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: :((( 08.10.04, 11:38 fugunia napisała: > oj poleciałoby się na Filipiny )) No, polecialoby sie.......D Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: :((( 08.10.04, 11:39 Własnie wyszło słońce, jest pięknie ))) fugunia napisała: > Macie piękną? Bo ja mam dzisiaj taką z tych mniej uroczych, leje od rana > Odpowiedz Link Zgłoś
fugunia Re: :((( 08.10.04, 11:49 aggu napisała: > Fuguniu, to czekamy na małego Amerykanina)) ))) w zasadzie Amerykanka jest równie prawdopodobna i pewnie będzie, bo przez całą pierwszą ciążę spodziewałam się Zuzi a wyszedł Kuba, teraz pewnie będzie odwrotnie )) Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: :((( 08.10.04, 11:52 to chciałam napisać... teraz by się przydał ktoś, kogo można w sukienki poubierać, no nie? Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 jestem 08.10.04, 11:57 już u mnie na razie bez zmian - piersi zaczynaja pobolewać jak na @ no i czuję się normalnie. Testu na razie nie planuję - może za tydzień, jak nie przyjdzie @ albo nie wiem. Za tydzień pomyślę. Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: :((( 08.10.04, 12:08 3 zdania przetłumaczone... agnes, Ty masz nieziemską cierpliwość...! naprawdę będziesz czekała cały tydzień...??? fuguniu, poważnie...? ja uwielbiam małych chłopców i teraz marzę o chłopczyku, ale chociaż jedną dziewczynkę bym chciała na pewno... Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: :((( 08.10.04, 12:10 Agnes to sciskam kciuki i rowniez podziwiam! Ja bym chciala Filipinke) A teraz uciekam na fizjoterapie, OSTATNIA! Bede kolo 14. Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 Re: :((( 08.10.04, 12:14 dziś mam 23 dzień, więc chyba jeszcze za wcześnie na niecierpliwość ) Poza tym mam dużo pracy w pracy i pracy pracowej w domu i pracy w domu w ogóle i nie mam czasu myśleć o tym. Rzeczywiście ostatni cykl prawie minął w mgnieniu oka. Teraz mam jeszcze problem finansowy - kupiłam aparacik, a jestem już na dnie kredytu odnawialnego, za tydzień idziemy jeszcze na wesele. Nie mam z kim Kasi zostawić i w ogóle mam dużo na głowie. Odpowiedz Link Zgłoś
fugunia Re: :((( 08.10.04, 12:15 aggu napisała: > fuguniu, poważnie...? ja uwielbiam małych chłopców i teraz marzę o chłopczyku, > ale chociaż jedną dziewczynkę bym chciała na pewno... ja też małych chłopców uwielbiam, podobają mi się bardzo bracia, a dziewczynka to może później )) Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: :((( 08.10.04, 12:17 no taki jest mój niecny plan, bo mój mąż marzy o dwójce i trudno mi go przekonać do trójki, ale postanowilismy, że jakby były dwie dziewczynki, to po paru latach staramy się o synka (dla niego), a jakby było odwrotnie, to później o dziewczynkę dla mnie no i w sumie też mogę mieć najpierw dwóch chłopczyków, to się kiedyś upomnę o dziewczynkę i będę miała moją wymarzoną trójkę)) Odpowiedz Link Zgłoś
fugunia Re: :((( 08.10.04, 12:28 Fajnie sobie tak pomarzyć, szkoda, że często plany i marzenia tak się rozmijają z rzeczywistością. Ale ty aggu wykazujesz się żelazną konsekwencją w realizacji swoich planów życiowych, więc masz duże szanse )) Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: :((( 08.10.04, 12:28 No to niezłe kombinatorki jesteście)) Ja przed zaciążeniem marzyłam o chłopcu i dziewczynce. I to w tej kolejności A dzisiaj marzę o zdrowym dziecku Ciekawe jak bardzo pewne rzeczy się zmieniają) Mój M jeszcze przed moją ciążą chciał znać płeć dziecka, a teraz też mu wszystko jedno... I chce poczekać do końca) Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: :((( 08.10.04, 12:45 ejdzik, mi też tylko zależy, żeby było zdrowe i na pewno nie wyobrażam sobie strzelać przed owu, albo w samo owu, ani planować płci. Po prostu, żeby było... i tyle. a reszta tak dla śmiechu prawdę mówiąc, to nie wiem, czy w ogóle będę chciała znać płeć przed porodem... Odpowiedz Link Zgłoś
aroska Re: :((( 08.10.04, 12:46 Gdyby nie to, że nie będę miała dzieci to miałabym taki plan jak Agguś... Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: :((( 08.10.04, 12:49 aroska napisała: > Gdyby nie to, że nie będę miała dzieci to miałabym taki plan jak Agguś... Ty to chyba dzisiaj lewą nogą wstałaś!!!! Przywołuję cię do porządku Piątek jest, za chwilę weekend!!! Trzeba się cieszyć) A dzieci będziesz miała i dobrze o tym wiesz!!! Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: :((( 08.10.04, 12:50 aroska, no dosłownie, jakbyś była blisko, to bym Cię zlała na kwaśne jabłko!!! naprawdę powinnyśmy się szybciutko spotkać, wiesz jak ja się wczoraj wyluzowałam przy dziewczynach... Szczególnie, jak ania powiedziała, że w pewnym momencie stwierdziła, ze chrzani wszystko i jak nie, to nie, niech się dzidzia wypcha! I co??? I wtedy dzidzia się przestraszyła i szybko przylazła Nie wolno mieć takich myśli - ja mimo lęku, że coś może jest nie tak, nawet nie dopuszczam takiej myśli do siebie! Fakt, ja jestem mega idealistka, ale w tym przypadku tak trzeba! aroska, wzywam Cię do porządku!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: :((( 08.10.04, 13:04 arosko, co ty opowiadasz??? proszę mi się tu zaraz uśmiechnąć i nie dramatyzować, wszystko będzie dobrze a dzidzia przyjdzie w swoim czasie! a przyjdzie na pewno!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
myszka777 Re: :((( 08.10.04, 12:56 Aroska - co to za chmury - przeganiaj je prędko - smurfem Marudą byłam ja i juz się z tego wyleczyłam Odpowiedz Link Zgłoś
aroska Re: :((( 08.10.04, 12:57 Dobrze, już dobrze))))))))))))))))))))))) Kochane jesteście... Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: :((( 08.10.04, 12:58 a dzieci do marud nie przychodzą, po co im mama maruda, no nie? hihihihi, aroska na pewno już się śmieje a mi tłumaczenie idzie jak krew z nosa... Odpowiedz Link Zgłoś
fugunia Re: :((( 08.10.04, 13:02 Aroska ja cię też skrzyczę, nie wolno mówić takich rzeczy i myśleć też nie, a przede wszystkim nie wolno się poddawać Odpowiedz Link Zgłoś
aroska :))) 08.10.04, 12:48 Fugunia...super te zdjątka...rozbawiłaś mnie)))))))))))) A to pewnie znacie... >Był sobie koleś, który miał trzy dziewczyny. I biedaczek miał dylemat, >którą poślubić. Dał więc każdej po 1000 pln i czekał co one z tym >zrobią. >Pierwsza od razu poszła do fryzjera, solarium, kosmetyczki... Po czym >wróciła do kolesia i mówi: >-Zobacz. Zrobiłam się dla Ciebie na bóstwo, bo tak mocno Cię kocham! >Druga kupiła radio, telewizor i kilka innych drobiazgów. Po czym wróciła >do kolesia i mówi: >-Zobacz. Kupiłam Ci za wszystko dużo prezentów, bo tak mocno Cię kocham! >Trzecia zainwestowała całą kasę na giełdzie. Zarobiła trochę i znowu >zainwestowała. I powtarzała to, aż uzyskała 2000pln. Także wróciła do >kolesia i mówi: >-Zobacz. Pomnożyłam Twoje pieniądze, bo tak mocno Cię kocham! >Koleś zastanawiał się długo, którą z nich pojąć za żonę. Zastanawiał się >dzień, dwa, trzy i w końcu wybrał tę z największym biustem. )))) Odpowiedz Link Zgłoś
myszka777 Re: pcie 08.10.04, 12:51 co do pci - to też uważam tak na poważnie, że najważniejsze jest aby dziecko było zdrowe ale tak pogadać o płci zawsze można - w większości przypadków jest tak, że kobitki chcą kobitki a faceci małych facecików, częstym marzeniem tez jest parka i najlepiej chłopiec starszy, dziewczynka młodsza - ja zawsze chciałam mieć starszego brata i cięzko mi było zrozumieć że nie będę go miała Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: pcie 08.10.04, 12:54 myszko, ja zawsze marzyłam o starszym bracie i młodszej siostrze, no i jestem jedynaczką... Odpowiedz Link Zgłoś
myszka777 Re: pcie 08.10.04, 12:59 mój M jest jedynakiem i z góry zapowiedził, że koniec jedynaków w rodzinie - no i jeszcze ma być syn bo z babinicem (to przytyk do mojej rodziny) on też robi porządek Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Płeć 08.10.04, 12:54 Wiecie, jakby się tak chwilę zastanowić, to mam szansę na parkę Bo moja mama ma 2 córki, a teściowa 2 synów Tak samo było w przypadku mojej siostry i mają córcię i syna (w tej kolejności)... Coś w tym musi być) Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Kochana Abielko ! 08.10.04, 12:47 Nie będę maiał czasu później zajrzeć na forum więc już teraz życzę ci wspaniałego urlopu.Pięknej pogody.No i oczywiście żebyś wróciła z dodatkowym bagażem w brzuszku.( to bedzie przemyt Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: Kochana Abielko ! 08.10.04, 13:56 gabinia24 napisała: > Nie będę maiał czasu później zajrzeć na forum więc już teraz życzę ci > wspaniałego urlopu.Pięknej pogody.No i oczywiście żebyś wróciła z dodatkowym > bagażem w brzuszku.( to bedzie przemyt Gabiniu dziekuje Ci serdecznie, bede sie starac!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 płec dziecka:) 08.10.04, 12:59 My zawsze marzyliśmy o dziewczynce)) Mój M. zawsze powtarza, że chce córeczkę... i żeby była taka piękna i mądra jak jej mamusia) Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: płec dziecka:) 08.10.04, 13:02 ja zawsze marzyłam o dziewczynce, ostatnio mi się odmieniło a mój ukochany zawsze twierdził, że mu wszystko jedno, teraz nie może się doczekać aż kupi playstation no, to chyba nie dla dziewczynki... Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: płec dziecka:) 08.10.04, 13:09 aggu napisała: > ja zawsze marzyłam o dziewczynce, ostatnio mi się odmieniło > a mój ukochany zawsze twierdził, że mu wszystko jedno, teraz nie może się > doczekać aż kupi playstation no, to chyba nie dla dziewczynki... > aggu, mój identycznie, ciągle pyta kiedy kupimy playstation, wymyślił sobie, że kupi jak tylko się dowie, że jestem w ciąży... Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: płec dziecka:) 08.10.04, 13:12 ja nie mogę, Karolu!!! u mnie identyko, nawet był plan, że zrobimy test w sobotę jeszcze w Stanach, żeby zdążyć polecieć kupić playstation, bo tam tańsze... Ja jestem bardzo przeciwna grom komputerowym (to chyba wpływ mojego ex, który grał nocami...), pierwszego dnia wspólnego mieszkania postawiłam jeden warunek - żadnej gry komp. w domu... i nie ma żadnej. Ale na to playstation jak będę w ciąży to się zgodziłam... nie miałam wyjścia... Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: płec dziecka:) 08.10.04, 13:19 ja chyba też nie będę miała wyjścia ja też nie lubię gier komputerowych, mój M. mnie zawsze przekonuje,że muszę spróbować się nauczyć i trochę pograć bo inaczej nie będę miała wspólnego języka z własnymi dziećmi, spryciarz,co? Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: płec dziecka:) 08.10.04, 13:20 Dopiero teraz przeczytałam, co ta nasza Aroska za bzdury wypisuje... Dobrze, że już przywołałyście Ją do porządku Aroska, oj oj! Mój M. obojętnie czy będzie chłopiec, czy dziewczynka już planuje zakupy zabawek dla "dziecka")) Playstation, kolejka elektryczna...itp. Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: płec dziecka:) c.d. 08.10.04, 13:14 Szef mnie naszedł i musiałam kończyć pisanie... Od zawsze chcieliśmy córeczkę, ale teraz myślimy tak jak Ejdz Najważniejsze żeby tylko było zdrowe) Chociaz mojemu M. jakiś sentyment do córy został) Bedzie próbował do skutku Ja ostatnio stwierdziłam, że chcę chłopca... bo wszyscy dookoła mówią, że najlepiej dziewczynkę... A ci wszyscy to głównie moja mama i ciocia) Moja mami to nawet już rozmawiała z połóżną, w dodatku panią oddziałową na połóżniczym i powiedziała jej, że w marcu rodzimy dziewczynkę Odpowiedz Link Zgłoś
myszka777 Re: płec dziecka:) c.d. 08.10.04, 13:22 agusik25 napisała: Moja mami to nawet już rozmawiała z połóżną, w dodatku panią oddziałową na > połóżniczym i powiedziała jej, że w marcu rodzimy dziewczynkę niezła ta Twoja mama - czy ona się z wróżką gdzieś potajemnie nie spotkała Odpowiedz Link Zgłoś
aroska Re: płec dziecka:) c.d. 08.10.04, 13:25 Dobra Dziewczyny..będę miała trójeczkę))))))))))...w porządku? Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: płec dziecka:) c.d. 08.10.04, 13:26 Ja się zgadzam na twoją trójkę, arosko) Tylko co twój M na to?? Odpowiedz Link Zgłoś
aroska Re: płec dziecka:) c.d. 08.10.04, 13:28 On się zgadza na dwójkę...ale trzecie dałoby się chyba jakoś przemycić))))) Odpowiedz Link Zgłoś
aroska :DDDDDD 08.10.04, 13:27 Przychodzi żaba do baru w stroju roboczym. > > > Uwalona cementem, wapnem, farbą Podchodzi do baru: Piwko > proszę. > > > Wali całe piwo, wyciera żabie usta i wychodzi. Facet > obserwuje ją i se > > > myśli: Kurde świetny materiał dla mojego > kumpla, > dyrektora cyrku > > > Następnym razem czekają obydwaj. > > > Przychodzi żaba do baru w stroju roboczym. Uwalona > cementem, wapnem, > > farbą > > > wali piwko Dyrektor ją woła i proponuje pracę w cyrku... > Żaba: Cyrk to > > > taki namiot z materiału? > > > Dyrektor: tak, tak !! > > > Żaba: I tam są drewniane ławki? > > > D: Tak !! > > > Ż. Konstrukcja metalowa? > > > D:Tak!! > > > Żaba: To na cholere Wam murarz?!?!?!?!?! Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: :DDDDDD 08.10.04, 13:29 )))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) Tak trzymać Bardzo ładnie Udzielam Ci pisemnej pochwały Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: :DDDDDD 08.10.04, 13:34 arosko, no, to mi się podoba! no to u Ciebie tak samo, jak u mnie będziemy kombinować, jak przemycić to trzecie agusik, super Twoja mama!)) moja przyjaciółka mi mówiła, że tak naprawdę jest, siła sugestii... ona od początku ciąży postawiła sobie w pokoju wielką piękną ramkę ze zdjęciem pięknej dziewczynki, mówiła do brzuszka Kasiu od początku i jest przekonana, że to działa cuda. no, ale widać fuguni nie wyszło a u nas w sypialni stoi zdjęcie bliźniaków... Odpowiedz Link Zgłoś
fugunia Re: :DDDDDD 08.10.04, 13:37 mi to nawet mama koleżanki, która podobno nigdy się nie pomyliła przepowiedziała córeczkę i co? lekarz zresztą też mówił, że dziewczynka )) Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: płec dziecka:) c.d. 08.10.04, 13:28 Myszko, moja mama chyba myśli, że siłą perswazji coś zdziała... Pamiętacie jak w Rozmowach w toku był taki temat o płci? Tam właśnie mówili, że jak się cały czas przed ciążą i w ciąży myśli o dziewczynce, wyobraża sobie ją itp., to bedzie córeczka Hi hi)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
myszka777 Re: płec dziecka:) c.d. 08.10.04, 13:39 agusik25 napisała: Pamiętacie jak w Rozmowach w toku był taki temat o płci? Tam właśnie mówili, że > > jak się cały czas przed ciążą i w ciąży myśli o dziewczynce, wyobraża sobie ją > itp., to bedzie córeczka Hi hi)))))))) > no nie wiem - moja przyjaciółka marzyła o dziewczynce, myślała o dziewczynce, i wogóle była cała nastawiona na córeczkę,no i była mała tragedia jak na USG doktor okreslił płec i to nie była dziewczynka; miała takiego doła, że baliśmy się o nią i o to jak zaakceptuje synka jak się urodzi, porzebowała kilka tygodni aby dojść do siebie, ale jak już się mały urodził była najszczęśliwszą mamą na świecie Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: płec dziecka:) c.d. 08.10.04, 13:42 Myszko ja to tylko tak na żarty)) Nie wierzę w takie rzeczy... Zawsze jest 50% na 50%))))) A tak w ogóle to ja nie mogę sie doczekać kiedy lekarz mi powie kogo mam w brzuszku)) Na następnym USG będę go o to molestować) Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: płec dziecka:) c.d. 08.10.04, 13:44 wiecie co, ja też nie wierzę totalnie w to całe planowanie płci, to jest po prostu rachunek prawdopodobieństwa. Ale przeze mnie dzisiaj romantyzm przemawia, chyba jednak tej owu jeszcze nie ma Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: płec dziecka:) c.d. 08.10.04, 13:48 Z tego wynika, że podczas owu jesteś bardziej romantyczna? aggu napisała: > wiecie co, ja też nie wierzę totalnie w to całe planowanie płci, to jest po > prostu rachunek prawdopodobieństwa. Ale przeze mnie dzisiaj romantyzm > przemawia, chyba jednak tej owu jeszcze nie ma Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: płec dziecka:) c.d. 08.10.04, 13:51 trudno sobie wyobrazić, że można jeszcze bardziej, co? a tak w ogóle to wydaje mi się, ze jestem jeszcze większa przylepa i przytulaniec w owu, nie macie tak...? no super, cały weekend spędzę nad tym tłumaczeniem przez Was! Odpowiedz Link Zgłoś
abiela arosko! 08.10.04, 13:55 Ty sobie nie wyobrazasz co ja przezylam, jak przyczeytalam Twojego posta. Akurat wsuwalam bule, ktora mis tanela kolkiem w gardle, zoladek mi sie scianal, rece mi sie zaczely trzasc - naprawde! myslalm, ze ten gin ci wczoraj cos takiego powiedzial, i nie chcialas nam powiedziec. Blagam Cie nastaw sie pozytywnie i nie mow tak wiecej, bo bedziesz mnie miala na sumieniu! Apropos plci i dzieci ja chce trojke koniecznie, dziewczynka musi byc ale konkretnie ile ktorej plci to nie wiem. Moj M. jak sie go psytam chce szescioro najlepiej blizniaki Apropos blizniakow, to moj pradziadek byl z blizniakow. Wiecej nie mam. Ale w rodzinie zony mojego brata jest cala fura i oni juz sobie blizniaki zaklepali Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: płec dziecka:) c.d. 08.10.04, 13:56 o nie, nie, nie, nie możesz mieć o to pretensji do nas to Twój wybór hihi aggu napisała: > no super, cały weekend spędzę nad tym tłumaczeniem przez Was! Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: płec dziecka:) c.d. 08.10.04, 14:01 nie zauwazyłam, ale możliwe... na pewno mam większą ochote na bzykanko aggu napisała: > trudno sobie wyobrazić, że można jeszcze bardziej, co? > a tak w ogóle to wydaje mi się, ze jestem jeszcze większa przylepa i > przytulaniec w owu, nie macie tak...? > > no super, cały weekend spędzę nad tym tłumaczeniem przez Was! Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Pomocy 08.10.04, 14:04 Szukam kursu kadrowo-płacowego. Z naciskiem na płace. Może coś polecacie?? Odpowiedz Link Zgłoś
aroska Re: Pomocy 08.10.04, 14:25 Sorki Abieleczko...nie chciałam, żebyś się zadławiała..i to jeszcze przed wakacjami))Sama się przeraziłam tego co napisałam..mam nadzieję, że to się jednak nie sprawdzi.. Agguś...ja mam wytedy ochotę..to chyba tak natura nas zaprogramowała, żeby gatunek przetrwał)) Nie gadajcie mi tu o tej płci, bo ja chcę COKOLWIEK, byle było!!!!!!!!!!!!! Zaraz idę...)) Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: Pomocy 08.10.04, 14:31 aroska napisała: > Sorki Abieleczko...nie chciałam, żebyś się zadławiała..i to jeszcze przed > wakacjami))Sama się przeraziłam tego co napisałam..mam nadzieję, że to się > jednak nie sprawdzi.. Ja napraawde myslalm, ze ty powaznie piszesz. Ale jak mi ulzylo jak sie okazalo, ze to zart..... > > Agguś...ja mam wytedy ochotę..to chyba tak natura nas zaprogramowała, żeby > gatunek przetrwał)) > Ja tez Ale generalnie pod odstawieniu tabletek mam ochote permanentna. Oj biedny bezdie moj M. na urlopie. A tam caly czas polnago bedziemy biegacDD > Nie gadajcie mi tu o tej płci, bo ja chcę COKOLWIEK, byle było!!!!!!!!!!!!! > > Zaraz idę...)) Zazdroszcze, ja jeszcze do 17((((((((( Odpowiedz Link Zgłoś
myszka777 Re: Pomocy 08.10.04, 14:34 arosko - mam pytanie ile cykli się staracie - tylko nie ściemniaj tak jak lekarzowi))hi hi Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: Pomocy 08.10.04, 14:34 Ejdz, ja Ci niestety nie pomogę... Ciągle ktoś mi przeszkadza i nie mogę spokojnie pisać... Dlatego juz teraz: Abielko, wspaniałych wakacji, wypocznijcie sobie i starajcie się o dzidziula z całych sił)) I pamiętaj o tym co Agguś wczoraj pisała, odnośnie zapłodnienia i orgazmu)) Buziaczki, ściskam Cie mocno))) Odzywaj się czasami do nas) Odpowiedz Link Zgłoś
fugunia Re: Pomocy 08.10.04, 14:36 a co aggu pisała odnośnie zapłodnienia i orgazmu, bo chyba mi umknęło? Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Pomocy 08.10.04, 14:38 fuguniu, wkleiłam taką mądrą wypowiedź specjalistów chyba przedwczoraj, poszperaj. w każdym razie chodzi o to, ze te dwie rzeczy bardzo ze soba wspolgraja Odpowiedz Link Zgłoś
fugunia Re: Pomocy 08.10.04, 14:43 aggu napisała: > fuguniu, wkleiłam taką mądrą wypowiedź specjalistów chyba przedwczoraj, > poszperaj. w każdym razie chodzi o to, ze te dwie rzeczy bardzo ze soba > wspolgraja To musiało być wtedy jak poprzedni wątek już się nie otwierał, dostałam wprawdzie zapis postów mailem, ale dopiero od północy, a tego co było wieczorem dnia poprzedniego nie czytałam, spróbuję poszukać, bo to ciekawe) Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Pomocy 08.10.04, 14:39 ejdzik, niestety, nie pomogę, to zupełnie nie moja działka... pojęcia nie mam... Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: Pomocy 08.10.04, 14:43 Agusik serdecznie dziekuje, na pewno bede dawala znac i czekam na wiesci od was. POzytywne!!! Apropos orgazmu pamietam, ale mam wrazenie, ze to nie takie proste...a co wy myslicie? Odpowiedz Link Zgłoś
aroska Re: Pomocy 08.10.04, 14:46 Masz rację Abielko...ale można się postarać)))..a praktyka czyni mistrza))))))) abiela napisała: > Agusik serdecznie dziekuje, na pewno bede dawala znac i czekam na wiesci od > was. POzytywne!!! > Apropos orgazmu pamietam, ale mam wrazenie, ze to nie takie proste...a co wy > myslicie? Odpowiedz Link Zgłoś
fugunia Re: Pomocy 08.10.04, 14:50 znalazłam o tym orgazmie))) już to kiedyś słyszałam, choć nie tak naukowo opisane i stosuję się pilnie do zaleceń )))))) Odpowiedz Link Zgłoś
fugunia Re: Pomocy 08.10.04, 14:52 I w zwiazku z tym życzę ci abielko wielu niezapomnianych i owocnych przede wszystkim orgazmów na filipińskich plażach, no może nie dosłownie, choc w sumie czemu nie? )))))) Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: Pomocy 08.10.04, 14:54 fugunia napisała: > I w zwiazku z tym życzę ci abielko wielu niezapomnianych i owocnych przede > wszystkim orgazmów na filipińskich plażach, no może nie dosłownie, choc w sumie > > czemu nie? )))))) No na plazy to moze raczej nie, bo skonam w upale, ale obiecuje postarac sie w naszej kajucie kolyszac sie na falach. Moze byc? > Odpowiedz Link Zgłoś
fugunia Re: Pomocy 08.10.04, 14:59 Ja już się będę zbierać pomału, więc abielko oprócz tego co wyżej życzę ci żebyś wypoczęła, wygrzała się przed jesienno-zimowymi chłodami i pomyśl sobie trochę o nas, daj czasem znać, przesyłaj mi swoje wrażenia, bo coś kiedys wspominałaś, że będziesz opisywać na bieżąco, przywieź dużo zdjęć i wracaj szybko z malutką filipińską fasolką ))))))))) A wszystkim miłego weekendu i do poniedziałku, choć może zajrzę wcześniej, bo mi wreszcie telefon w domu założyli i mam, modemowy wprawdzie, dostęp do netu. To pa pa, starajcie się starające, ja też zaczynam na nowo)) Całuski Odpowiedz Link Zgłoś
myszka777 no to padł 10.000 post 08.10.04, 15:07 ten post poniżej napisany prze fugunie z moich obiczeń powinien być 10.000 jest okazja do świętowania!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!! > znalazłam o tym orgazmie))) > już to kiedyś słyszałam, choć nie tak naukowo opisane i stosuję się pilnie > do zaleceń )))))) Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Pomocy 08.10.04, 14:48 > > Apropos orgazmu pamietam, ale mam wrazenie, ze to nie takie proste...a co > wy myslicie? a ja się zastanawiam, jak tu się zgrać...? to ja mam mieć ten orgazm przed czy po...? skomplikowane to > > Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: Pomocy 08.10.04, 14:53 No to wiecie co mam problem z tym orgazmem, bo my razem to raczej nie mamy, i co teraz mam zrobic??????????????????????? Jakies rady od bardziej wycwiczonych???PP Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Pomocy 08.10.04, 14:54 abielko, ja mam podobny problem... i dlatego się zastanawiam, czy w takim razie ja mam mieć przed, czy po ale my mamy problemy, rany! Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: Pomocy 08.10.04, 14:56 No chyba lepiej po, skoro te skurcze maja chlopakow wsysnac, co nie???????????????? Dziewczyny pomozcie, bo teraz to faktycznie nie wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Pomocy 08.10.04, 14:59 to trzeba popracować nad zgraniem się może akurat wyjdzie? Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Pomocy 08.10.04, 15:00 Dziewczyny, ja żartowałam, że w trakcie)) Chociaż pewnie tak by było najlepiej Ja to nawet nie jestem pewna kiedy nam się udało, więc nie wiem czy miałam orgazm... Nie zawsze sie pojawia, jak to w życiu bywa) Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Pomocy 08.10.04, 15:02 ejdzik, uff, to dobrze, że żartowałaś no bo jak to w życiu bywa... Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: Pomocy 08.10.04, 15:04 Fuguniu kochana dziekuje bardzo za zyczenia! Bierzemy laptopa wiec bede pisac wrazenia a wysle wam po powrocie, bo jak bede online to raczej w kafejce internetowej. Apropos orgazmu to i przed i po ciezko, nie wiem czy tak umiem Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Pomocy 08.10.04, 15:10 fuguniu, właśnie to samo ostatnio wymyśliłam - jeden przed i jeden po jak to powiem mężowi, to się spyta, czy mi nie za dobrze? abielko, ja też się dołączam do tych pięknych życzeń. Słuchaj, ja swoją plażę miałam w kanadyjskim parku narodowym (opustoszałą), nawet świecę na niej robiłam, hihihi więc jak się nie ugotujesz, to polecam! Zaklinamy Cię wszystkie, żebyś wróciła ze śliczną czarnowłosą lub czarnowłosym żeglarzem Baw się super, wypoczywaj, wygrzewaj, rób dużo zdjęć i pędem kupuj tą kartę do komóry, żebyś była w kontakcie Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: Pomocy 08.10.04, 15:16 aggu napisała: > abielko, ja też się dołączam do tych pięknych życzeń. Słuchaj, ja swoją plażę > miałam w kanadyjskim parku narodowym (opustoszałą), nawet świecę na niej > robiłam, hihihi więc jak się nie ugotujesz, to polecam! Zaklinamy Cię > wszystkie, żebyś wróciła ze śliczną czarnowłosą lub czarnowłosym żeglarzem > Baw się super, wypoczywaj, wygrzewaj, rób dużo zdjęć i pędem kupuj tą kartę do > komóry, żebyś była w kontakcie OBIECUJE!!! Jestescie kochane i cudowne, wiecie o tym????? Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 Re: Pomocy 08.10.04, 15:19 > Jestescie kochane i cudowne, wiecie o tym????? WIEMY! Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Pomocy 08.10.04, 15:21 > > Jestescie kochane i cudowne, wiecie o tym????? wiemy, wiemy, hihihi Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: Pomocy 08.10.04, 15:28 aggu napisała: > > > > Jestescie kochane i cudowne, wiecie o tym????? > > wiemy, wiemy, hihihi Dokładnie)) Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: Pomocy 08.10.04, 15:35 Szef nareszcie poszedł do domu, wiec mam już spokój W ogóle to przed wyjściem stwierdził, że w tej ciązy to jeszcze ładniejsza się zrobiłam (czy to zakrawa na molestowanie?)... i spokojniejsza)) Chyba dawno na Niego nie nakrzyczałam) No proszę, 10000post) I o czym... o orgazmie)) My zazwyczaj mamy razem lub zaraz jedno po drugim)) Tylko, że to musi być w naszej ulubionej pozycji) W innych nie jest już tak łatwo się zgrać... A w ogóle to jestem zła, bo wczoraj znowu miałam twardy brzuszek po wszystkim: ((( I właściwie już nie wiem czy to dzidzia się tak układa, że robi się taka twarda górka, czy też macica reaguje skurczami Bo jak leżę na boku to brzuch wydaje się normalny, natomiast jak lężę na plecach jest właśnie taka twarda górka... Już nie wiem co o tym myśleć... Nie chcę żeby się coś stało... Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: Pomocy 08.10.04, 15:29 strasznie dzisiaj pędzicie dziewczynki!!! a u mnie oczywiście jak najczęściej w piątek totalne urwanie głowy, tysiąc spraw przed samym weekendem, koszmar!!! abielko, życzę ci superowego urlopu!!! odpoczywajcie i rozmnażajcie się pogody chyba ci życzyć nie muszę, będzie nam ciebie brakowało!!! buziaki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
myszka777 życzenie urlopowe 08.10.04, 15:45 aby wakacje były udane - zabierz ze sobą tylko te dobre rzeczy i sprawy, zostaw pracę przeprowadzki, remonty, teściową i tysiące innych wyluzuj na maksa bądź sobą, baw się i śmiej, tańcz w deszczu, kochaj się na plaży, na jachcie pod gwiazdami nie myśl o owulacjach, śluzach, folikach, chłopakach i wracaj do nas jako przemytniczka))) Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: życzenie urlopowe 08.10.04, 15:59 Kochana myszko, dziekuje za cudowne zyczenia!! Bede sie stoswac do nich jak najbardziej bede tylko umiala. Z doswiadczenia wiem, ze na urlopie takie rzeczy nie sa istotne, wiec mam nadzieje, ze moja intuicja choc raz sie myli. Ja sie jeszcze odezwe przed samym wyjazdem. Odpowiedz Link Zgłoś
fugunia Re: Pomocy 08.10.04, 15:01 abiela napisała: > No chyba lepiej po, skoro te skurcze maja chlopakow wsysnac, co > nie???????????????? Dziewczyny pomozcie, bo teraz to faktycznie nie wiem. Najlepiej i przed i po - ja tak robię )))))))))) A w kajucie abielko może być, jak najbardziej)) Odpowiedz Link Zgłoś
myszka777 Re: Pomocy 08.10.04, 15:04 aggu napisała: > myszko, super babka ta Twoja babcia! też to wiembardzo ją kocham i bardzo mi jej brakuje - jest w moim serduszku no i w jej powiedzonkach, które zawsze "przy okazji" cytuję Odpowiedz Link Zgłoś
aroska Re: Pomocy 08.10.04, 14:44 Ejdzi..ja też nie pomogę, bo się tym raczej nie zajmuję... Abielko...to nie był żart...no może...czarny humor)))))) Myszko...5 cykli (ale tak raczej konkretnie)... Abielko jeszcze raz...ja już idę, więc życzę Ci żebyś wypoczęła tak, żeby Ci do przyszłych wakacji spokojnie wystarczyło...no i przede wszystkim życzę bardzo mocno przywiezienia pamiątki...ściskam Cię bardzo bardzo))) Idę już Dziewczynki...milutkiego, miłosnego (hihi...bo pogoda łóżkowa) weekendziku)))))))) Buziaki)) A. Odpowiedz Link Zgłoś
myszka777 Re: płec dziecka:) c.d. 08.10.04, 14:18 agusik25 napisała: >Zawsze jest > 50% na 50%))))) ja mawiała moja ukochana babunia - co Bóg da to ksiądz ochrzci Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: płec dziecka:) c.d. 08.10.04, 14:37 myszka777 napisała: > ja mawiała moja ukochana babunia - co Bóg da to ksiądz ochrzci DobreDDDDDDDDDDDDDDDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
fugunia Re: Abielko... 08.10.04, 11:07 Ja dostałam mailika, bardzo fajne DDDDDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: Abielko... 08.10.04, 10:58 idid napisała: > taaa ) > no dobra, dobra, tak se policzylamDD ale niestety moja niezawodna intuicja mi podpowiada, ze z nadbagazem nie wroce Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Abielko... 08.10.04, 11:05 Abi - to już jest krakanie!!! abiela napisała: > idid napisała: > > > taaa ) > > > no dobra, dobra, tak se policzylamDD > ale niestety moja niezawodna intuicja mi podpowiada, ze z nadbagazem nie wroce: > ( > > > Odpowiedz Link Zgłoś
aroska Re: Abielko... 08.10.04, 11:07 ja nie dostałam..ale spróbuj na tą drugą jak możesz, bo coś na gazetę nic nie dostaję ostatnio.. Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Abielko... 08.10.04, 11:09 abielko, zawaliłam Ci skrzynkę, reszcie obiecuję w weekend. abielko, ślij, wywaliłam parę maili, powinno się zmieścić. mi zawsze żal czyścić skrzynkę... no i wracam do tłumaczenia... Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: Abielko... 08.10.04, 10:55 Dzięki Abielko Już dostałamDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
myszka777 Re: Abielko... 08.10.04, 10:51 abiela napisała: > Wysylalam wszytskim na gazete, inne dostaly?? > ja nie dostałam ( Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 ABIELKO! 08.10.04, 15:10 Czy do Ciebie na wyjeździe będzie mozna słać SMS-y na numer, który nam podałaś? Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: ABIELKO! 08.10.04, 15:12 Agnes do 11 jutro mozna slac na moj nr. Na Filipinach kupie sobie ichniejsza karte i przesle numer aggu, ktora wam go poda i wtedy mozecie slac sms-y. Ja bede odpowiadac w zaleznosci od zasiegu, na zaglach nie zawsze jest Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 Pytanie 08.10.04, 15:36 Chyba za późno na takie pytania, bo większość z Was poszła do domciu, ale zaryzykuję. Niedługo Kasia będzie miała urodziny - z tej okazji zaprasza koleżanki i mam problem - one sobie wręczają zaproszenia na urodziny. W zeszłym roku wymyśliłam takie dwukolorowe - z dwóch warstw papieru. W tym roku kompletnie nie mam pomysłu - znacie może jakieś stronki - zeby chociaż pomysł znaleźć, albo może macie własne pomysły?? Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: Pytanie 08.10.04, 15:42 Agnes, ja to jestem antytalencie artystyczne)) Więc niestety Ci nie pomogę... Moja siostra za to robi nam własnoręcznie kartki z różnych okazji. Ozdabia je różnie np. wycina serduszka, kwiatki itp. z takiej kolorowej pianki lub z korka (zużyła moje podkładki pod kubki!), do tego jakieś kokardki itd. Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Pytanie 08.10.04, 15:46 agnes, no dla chłopca to teraz nie byłoby problemu, pewnie spiderman, ale dla dziewczynek...? pomyślę. Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: Pytanie 08.10.04, 15:48 Agusik jak wy to robicie z tym orgazmem? Poprosze o szczgeolowa instrukcje;PPP Agnes poslalm na pracowego. Apropos zaproszen, to moze niech Kasia powycina z gazety literki i sama pouklada z nich tekst? A na ozdoby moze np. posmarowac wzory klejem i wyspac cos ryzem albo makaornem drobnym??? Ja pomyslow mam mnostwo, bo sama rozne kartki produkuje z pasja. Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 Re: Pytanie 08.10.04, 15:51 dzięki za pomysły abielko - dostałam na pracowego, na gazetowym jeszcze nic nie ma Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Pytanie 08.10.04, 15:53 hihihi, abielko, Twój M. musi znaleźć na Ciebie sposób ale o tym to możemy pogadać, jak się dobrze napijemy kochane, ja już lecę, w domu mam lepsze warunki do tłumaczenia całuję mocno, życzę długiego kołderkowego weekendu i długich jesiennych spacerów abielko, jeszcze raz całuję i czekam z niecierpliwością na smska i do poniedziałku! a. Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: Pytanie 08.10.04, 15:56 Agnes, ja nie wiem dokładnie czy to jest pianka czy coś innego i skąd Ona to wzięła) To wygląda po prostu jak taka pianka, którą się uszczelnia szpary) Może tez być jakiś pomalowany styropian... Kurcze, nie znam się... Wiem tylko, że moja siostra nie kupuje nic specjalnie tylko znajduje takie rzeczy w domu) Trzeba mieć inwencję twórczą... ja niestety jej nie mam Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: Pytanie 08.10.04, 15:58 abiela napisała: > Agusik jak wy to robicie z tym orgazmem? Poprosze o szczgeolowa instrukcje;PPP Abielko, nie wiem czy o szczególach można pisać na tym forum) Niestety mój M. stoi już nade mną i każe kończyć...może innym razem opowiem) Buziaki) Miłego weekendu Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: Pytanie 08.10.04, 16:00 agusik25 napisała: > Abielko, nie wiem czy o szczególach można pisać na tym forum) > Niestety mój M. stoi już nade mną i każe kończyć...może innym razem opowiem) > > Buziaki) Miłego weekendu To jakby co pisz na priva))))))) Milego weekendu i dla Ciebie! > Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: Pytanie 08.10.04, 16:02 ja się żegnam na dzisiaj, mam szczerze dosyć dzisiejszego dnia! buziaki dla wszystkich, szczególne dla abielki, życzę wam kochane miłego weekendu!!! agnes, przykro mi, ja to ci raczej nie pomogę...nie jestem najlepsza w zajęciach plastycznych ale pomysł abielki bardzo mi się podoba! papa Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Abielko 08.10.04, 16:28 Abielko, wypoczywaj ile się da Łap słoneczko Niech fale nie będą za duże, ale niech buja) Zrelaksuj sie i myśl o samych pozytywnych rzeczach Później możesz nie mieć czasu na takie leniuchowanie) Czego życzę ci z całego serca!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Abielko 08.10.04, 16:44 Dziewczynki, życzę wam miłego, kocykowego weekendziku) Ja mam plan się wyspać) Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Abielko 08.10.04, 16:52 Chyba już nikogo nie ma, a ja gadam do siebie... Niedobrze, hihi. Zaraz uciekam do domku) Chwilę odpocznę i czekam na męża z bratem... I zakupy... i siedzenie do późna... Co to będzie jak się dzidzia pojawi?? Fajnie będzie Oszalejemy na jej punkcie))) Mój M już teraz zwraca uwagę na cudze dzieci (np. w sklepie), co mu się wcześniej nie zdarzało... Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Abielko 08.10.04, 17:07 Dziewczynki, szef sobi przypomniał o czymś pilnym do zrobienia i nie miałam czasu wejść. A teraz już sobie poszedł, i ja mam czas, bo kończę o 17, ale USG na 18 i mam okienko Abielko, podpisuję się pod życzeniami Myszki, bo ładniejszych życzeń nie możnaby wymyśleć, więc się nie będę pocić ) Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 ABIELKO! 08.10.04, 15:40 Jeszcze jedno - abielka pisała, że coś nam śle na gazetową - niestety nic nie doszło, możesz spróbować na pracową Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: ABIELKO! 08.10.04, 15:47 Agnes, ja Ci to przesłałam, ale na gazetową... Może dojdzie, bo mi też Abielka wysyłała oddzielnie, wczesniej nie dostałam. Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004 - PART 3 08.10.04, 18:01 Kochane...prawdopodobnie z ciążą nei jest dobrze Płód obumarł... Jade teraz do jeszcze jednago lekarza...Odezwę się później Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004 - PART 3 08.10.04, 18:06 Justi zaraz umre, to niemozliwe. Jestem z Toba i mysle o Tobie. Trzymaj sie!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004 - PART 3 08.10.04, 18:50 Justys... placze z Toba Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004 - PART 3 08.10.04, 18:52 Justi, kochana... to niemożliwe... nie wiem co napisać... Jestem z Tobą... Będę cały czas o was myśleć... Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004 - PART 3 08.10.04, 19:17 Justyś nie wiem co powiedzieć.... ( Może jest jakaś szansa? Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004 - PART 3 08.10.04, 20:14 na pewno wszystkie dostałyście już wiadomość od justi o poniedziałku, czyli klamka zapadła...(( Justi, jesteś niesamowicie dzielna, tyle siły w tym smsie... ja również jestem z Tobą myślami cały czas. trzymaj się, skarbie... Odpowiedz Link Zgłoś
abiela zegnam sie 08.10.04, 20:21 Kochane moje, smutno sie strasznie zrobilo. I mnie jest przykro i lzy cisna sie do oczu. Jusi bede wciaz o Tobie myslec. A ja sie z wami juz zegnam. W pracy na sam koniec dnia, zrobil sie taki cyrk na kolkach, ze wyszlam blisko pol godziny pozniej. W domu juz wszytsko dopielam na ostatni guzik. Bagaze spakowane, tylko czekam na M. az wroci ze szkolenia i wyruszamy. Trzymajcie sie i do napisania za 3 tygodnie!! Calusy!****** Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 Re: zegnam sie 08.10.04, 20:26 Teraz ja wpadłam. Justi przykro mi bardzo, ale bądź dobrej myśli, zawsze warto skonsultować z innymi lekarzami ) Abielko - przyjemnych i efektywnych wrażeń) Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx to już jest koniec 08.10.04, 22:04 No konsultowałam się z drugim lekarzem i on ewidentnie stwierdził ciąże obumarła. To nawet jakoś się tam nazywa. W poniedziałek idę na zabieg jeśli oczywiście wcześniej nie zacznę krwawić...wtedy mam się zameldować w szpitalu natychmiast! Lepiej jeśli organizm sam będzie chciał pozbyć się obumarłego płodu, bo wtedy będzie znaczyło że otworzyła się szyjka macicy (która jest teraz zamknięta). Podobno to lepiej niż jak by mieli podczas zabiegu ją samą otwierać. Mogę wtedy mieć problemy z utrzymaniem ciąży w przyszłości (ale nie muszę). Dziękuję Wam za wszystkie słowa...Trzymam się dzielnie i nie załamuję. Wiem, że wszystko skończy się dobrze. Pociesza mnie myśl, ze nie było dzidziusia tylko nie rozwinięty pęcherzyk płodowy tzn wcale to mnie nie pociesza... Boję się trochę tego zabiegu. Jest w znieczuleniu ogólnym, a od tego to zawsze ingerencja w organizm. Następne starania dopiero za pół roku!!! Mam nadzieje, że nie starającą się przyjmiecie pod swoje skrzydła I zrobicie dla mnie tak jak dla mamaliny kawałek listy na starającą się w marcu... Pierwszy raz widziałam jak mój Robko płacze...znalazłam go w kuchni kompletnie rozklejonego...płakał do ściereczki kuchennej...tak mi go szkoda, bo bardzo się martwi o mnie. Musiałam go pocieszać i tłumaczyć, że to tylko zabieg ginekologiczny i będę później zdrowa! Ech, idę się położyć. Chciałabym mieć to już za sobą. Całe szczęście, że się zdecydowałam na to USG! Tak na prawdę to dzięki Wam. Poleciłam Robikowi, żeby coś naskrobał jak będę w szpitalu. Nie wiem czy będzie umiał...muszę go przyuczyć Całuski Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: to już jest koniec 08.10.04, 22:17 Justi, miałam nadzieję, że opiszesz nam, co się dzieje, bo wszystkie się strasznie martwimy, telefony dzwonią. podziwiam Cię po prostu, jesteś tak niesamowicie silna... na pewno to żadne pocieszenie, ale masz rację, mimo wszystko dobrze wiedzieć, że to jedynie pęcherzyk. trzymam w takim razie kciuki, żeby organizm postanowił pozbyć się płodu sam, jeśli jest to bezpieczniejsze dla Ciebie. koniecznie dawaj nam znać, co się dzieje. Możesz wysyłać do jednej smsa, my się poinformujemy na forum. Ale Robka też miło przywitamy i za żadne skarby nie pozwolimy Ci nas zostawić!!! jesteś naszą gwiazdeczką na wątku ściskam mocno i dbajcie o siebie z Robkiem... buziaczki a. Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: to już jest koniec 08.10.04, 22:21 justi, jeszcze jedno, czy lekarze podali Ci jakiekolwiek możliwe przyczyny...? Odpowiedz Link Zgłoś
abiela ostatni raz 08.10.04, 22:22 Dziewczynki zaraz wyjezdzamy, calusy przesylam i mysle o was, szczegolnie o Justi. Pa!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 Re: to już jest koniec 08.10.04, 22:29 justi, przykro mi, trzymajcie się dzielnie z Robkiem, nie wiem co mam napisać, jak będziesz w szpitalu w poniedziałek, to każ im się jeszcze dokładnie przebadać. Myślę o Was mocno. Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: to już jest koniec 08.10.04, 22:39 Właśnie przeczytałam.Justi nie wiem co mam napisać.Siedzę i płaczę.Jestem z Tobą całym serduszkiem.Trzymaj się kochana. Przyjdą w końcu lepsze dni.Jesteśmy wszystkie z tobą ... Sciskam mocno... Odpowiedz Link Zgłoś
myszka777 Re: to już jest koniec 08.10.04, 23:52 Justi kochana - bądź dzielna. Twój Robert też. Myślami jestemz Tobą. Wszystko będzie dobrze, to tylko kwestia czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: to już jest koniec 09.10.04, 07:44 Justi, czytam to rano i popłakałam się jak bóbr. Nie wiem co napisać... Ale na pewno nie pozwolimy Ci odejść od nas.. Kto będzie nam gwiazdki sprzedawał?? Kto będzie nas rozweselał?? I przypomniałam sobie o tej wróżce, albo nie warto jej wierzyć albo jest jakaś szansa... U mnie dziś temp. poleciała w dół - tak jak w poprzednich cyklach, także niestety moje pazkocie i cycuchy bezszczelnie symulują... Ale jeszcze dam im szansę... W razie czego 19 lipiec wita Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: to już jest koniec 09.10.04, 09:55 Siedzę przed komputerem i płaczę... Justi kochana, jesteś naprawdę dzielną kobietą... Cały czas myślę o Tobie... I oczywiście nie zostawiaj nas, bo my na pewno nie pozwolimy Ci odejść... Zawsze byłaś tutaj naszym słoneczkiem i tak już musi zostać... A może zmienimy temat naszego wątku... W końcu to nie chodzi tylko o to, że staramy się o dzidzie... Ja myślę, że łączy nas dużo więcej... Justynko, ściskam Cię z całego serca... Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: to już jest koniec 09.10.04, 10:42 Agusik masz rację.Myślę ,że nasz watek to nie tylko starania.To nasze radości i smutki dnia codziennego. Dianko ja też myslałam o tej wróżce i kedy justi napisała ,że ona powiedziała "nic się nie dzieje",to ja w pierwszej chwili pomyślałam i przyjęłam to dosłownie,że ciąża przestała się rozwijać.No ale nic nie napisałam ,bo nie chciałam nawet takiej możliwości dopuszczać.Nawet nie wiem czy teraz też powinnam o tym pisać. Wieczorem powiedziałam o tym Artkowi.Płakalismy oboje. Justi kochana my przezyliśmy to dokładnie rok temu w październiku.Nie pisałam o tym wczesniej bo nie chciałam.Było nam cięzko.Ale dzieki wzajemnemu wsparciu udało nam się wrócić do codzienności. Tobie i Robkowi też tego zyczę z całego serducha ))) Całuję Gabi i Artek. Odpowiedz Link Zgłoś
idid Lista_09.10.2004 09.10.04, 07:38 Udało się: white_calla – 22tc, termin 16.II, przewidywana dziewczynka agusik – 18tc, termin 17.III ejdz – 12tc, termin 28.IV bazylia_am - 9tc, termin 15.V anna.pamula - 6tc, termin 7.VI na wyniki staran czekaja: idid - 26c - test 15 pazdziernika agnesp76 - 24dc fasolka31 - 23dc - test 15 pazdziernika mycha79 - 22dc właśnie się starają: qiciaq - 17dc aroska – 16dc fugunia - 12dc new chance-new luck: abiela - 10dc aggu - 9dc myszka777 - 6dc gabinia - 5dc listopadowe starania mamalina marcowe starania (((( justi Odpowiedz Link Zgłoś
mamalina Re: Lista_09.10.2004 09.10.04, 11:01 Justi!!!!!!!!!! Placze w Wenecji. Mamalina Odpowiedz Link Zgłoś
magalena1 dołączam do Was 09.10.04, 11:25 witam, postanowiłam do as dołączyć, bo tak miło na waszym forum. A mam nadzieję, że mnie przyjmiecie do waszego kręgu starających się.... m Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: dołączam do Was 09.10.04, 11:53 witaj, magalena, oczywiście, ze witamy Cię gorąco, chociaż teraz bardzo smutno tu u nas. I, wiecie, tak mi jakoś powietrze opadło... tak bardzo chciałabym widzieć w tym sens, a widzę samą niesprawiedliwość... wiesz, justi, chyba bardzo dużo mnie nauczyłaś tą swoją siłą z zeszłego wieczora... gabiniu, ja też nie chciałam o tym pisać, ale słowa wróżki dla mnie brzmiały przerażająco... Nastawiłam się potem na pozytywnie, ale po pierwszym przeczytaniu słów wróżki przeszły mnie dreszcze... Jak przykro czytać, że przeszłaś przez to samo... i jaka maleńka się czuję przy Was, że potraficie przez takie rzeczy przechodzić... (i tu chlipię). justi, bądź dalej taka dzielna, już bardziej się chyba nie da... ściskam Cię i Was wszystkie. a. Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: dołączam do Was 09.10.04, 12:02 o, justi, jesteś... czytałam wczoraj trochę w internecie, bałam się o Ciebie i szukałam jakichś informacji. Wszystko, co wyczytałam, to że było to poronienie "chybione", czyli że się nie odbyło i tak obumarły płód mógłby trwać wiele tygodni. No i piszą podobne rzeczy, jak to, co powiedział Ci lekarz, że natura sama zahamowała rozwój od początku, bo coś musiało pójść zupełnie nie w tą stronę... Dobrze, że poszłaś na usg i dowiedziałaś się już teraz, na pewno im szybciej, tym lepiej. jesteś tak niesamowicie silna i dzielna, potrafisz dźwigać łzy nie tylko swoje, ale wszystkich najbliższych... a taka drobna z Ciebie babka... Justi, podziwiam Cię całą sobą... Modlę się, żeby cały zabieg przebiegł pomyślnie, badania w normie i żeby powiedzieli Ci, że może już za 3mce możesz się starać o nową fasolkę... Czekamy na wszelkie informacje. Całuję mocno i przytulam z całych sił a. ps.no a ja wracam, tradycyjnie, do tłumaczenia... Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: dołączam do Was 09.10.04, 12:50 Witaj Madziu, oczywiście, że przyjmiemy Cię do nas. Niestety, teraz smutno u nas się zrobiło... Chociaż trzeba pamiętać, że zawsze po burzy wychodzi słońce, więc mam nadzieję, że wszystko się dobrze ułoży... Justyś, jesteś silną i dzielną kobietą. Macie rację, tak musiało być...natura sama sobie poradziła... chociaż to takie niesprawiedliwe... Kochanie, będę się modlić za Ciebie, żeby w poniedziałek wszystko poszło dobrze. Trzymajcie się... Gabi, właśnie przeczytałam, że Ty też przechodziłaś przez to, co Justi... Przykro mi... Dobrze, że razem z mężem daliście sobie radę... Podziwiam Was. Buziaki dla wszystkich kochanych foremek. PS: Mi nawet przez myśl nie przeszło, że to co powiedziała ta wróżka może mieć negatywne znaczenie... Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: dołączam do Was 09.10.04, 12:52 Jestem strasznie rozkojarzona... zamiast Magalena, przeczytałam Magdalena. Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx Re: dołączam do Was 09.10.04, 13:13 Witam Cię Magaleno serdecznie na naszym wątku Napisz cos o sobie, żebyśmy lepiej mogły Cię poznać. Agguś dziękuję za slajdy z motylkami. Chciałam Ci odesłać, ale poczta mi znowu wariuje i wyskakuje błąd. Spróbuję z innego maila. I to co piszesz o tym "chybionym" poronieniu to ma sens. Tylko jeśli szyjka sama się nie otworzy, będą to robić na siłę, a to już niedobrze... Gabiniu wysłałam Ci maila. Agusik ja zawsze byłam silna w takich trudnych momentach. Natomiast przejmuję się niepotrzebnie drobnymi głupotami...tak to już ze mną jest. Właśnie przyjechali teście. Rozmawiałam z teściową i ona mówi, że ja taka niespokojna byłam prawie od początku, bo te badania i w ogóle. Ona myślała, że przesadzam, bo kobiety czasem do trzeciego miesiąca chodzą i nawet nie wiedzą, że są w ciąży i jakoś wszystko jest OK. Przyznała mi racje Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: dołączam do Was 09.10.04, 13:42 cieszę się, że motylki Ci się podobały. takie slajdy pozwalają podnieść się trochę na duchu justi, ja się na tym totalnie nie znam, ale może jest jakiś sposób oprócz rozwierania szyjki na siłę...??? może mogą Ci podać jakieś hormony...? no, chyba że to by było jeszcze bardziej niebezpieczne... I na pewno znajdujesz się w rękach dobrych lekarzy...? Moja koleżanka z Gdańska opowiadała mi niedawno o jakimś rewelacyjnym ginekologu ciążowym z Łodzi, może mam się dowiedzieć jeszcze raz? Ponoć z całego kraju do niego dziewczyny jeżdżą... Oby tylko wszystko przebiegło bez problemów! skąd w takiej drobnej osóbce taki waleczny duch??? jesteś naszą gwiazdką, naprawdę a co do nowego wątku, to ja cały czas wierzę, że uda nam się wynieść stąd i zrobić własne forum, które będzie nie tylko ciążowe no, na razie jestem na stronie 6 tłumaczenia... ale jak będę wolniejsza, to zacznę się uczyć tych forowych programów, obiecuję. całuję wszystkie w ten szaro-bury dzień! Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: dołączam do Was 09.10.04, 13:53 Justys, dobrze ze w Tobie tyle sily. A tesciowa... szkoda gadac. Moja Mama ostatnio mnie zajezyla pytajac po co ja robie te wszytskie badania, diagnozy, tabletki itp. Przezciez jak zaszlas w ciaze z Michalem to nic nie robilas. Kurcze wiecie, rece mi opadly i mowie: mamo, jestem starsza o 15 lat, przez 10 lat bralam tabletki hormonalne, od 10 lat pracuje zawodowo i funduje sobie stres na maxi obrotach. Na co moja Mama: a mowilam ci zebys nie brala tego swinstwa( tabletki anty)! A ja na to ze co z tego, skoro mam niski poziom progesteronu, tabletki nie maja nic do tego. Na co mama: a zostaw to wszytsko i jak przyjdzie czas to zaciazysz. A ja ze nie, bo jak samochod ma 3 kolka to niew pojedzie, a jak ja mam jakies braki to bede ronic ciaze za ciaza... Chyba nie dotarlo. ostatnio zapytala po co ja biore duphaston... I co ja moge Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: dołączam do Was 09.10.04, 13:59 aniu, no cóż, czasem sprawdza się teoria, że im mama mniej wie, tym lepiej ale ja też mojej wszystko mówię... no, jestem na stronie 7! i do tego w międzyczasie zrobiłam tiramisu na dzisiejszy romantyczny wieczorek na pewno też zrobię jak przyjedziecie Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: dołączam do Was 09.10.04, 14:03 no dobra, to napiszę Wam jeszcze trochę na wesoło, bo tak u nas smutno ostatnio... I w temacie - o teściowej. Dzwoni do mnie teściowa dzisiaj rano, że teść wyjechał, ona sama, stęskniła się za nami i chętnie by nas wieczorem odwiedziła... (no cóż, taka jest moja teściowa No i koniec końcem wyszło (nie do końca z mojej inicjatywy), że przychodzi do nas dzisiaj na kolację, jak A. wróci, ok.20ej... Brawo, asertywność! No więc ja pędem za telefon do męża, żeby to odkręcił, bo dzisiaj ma być nasz romantyczny wieczorek, a nie kotlety z teściową! No i niestety, jakieś małe kłamstewka się szykują... a mąż sika ze mnie ze śmiechu, jak zwykle strona dalej 7 Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx Re: dołączam do Was 09.10.04, 14:13 Ech teściowe to temat rzeka Z jednej strony je zrozumiem, że nie mogę zrozumieć po co te wszystkie badania. Po prostu kiedyś tego wszystkiego się nie robiło. Kobiety zachodziły i rodziły zdrowe dzieci. Teraz chyba inne czasy...zanieczyszczenie środowiska, więcej stresów związanych z pracą... Najlepiej to widać w wątku o poronieniach i trudnych ciążach. Ja szczerze powiedziawszy nawet tam nie zaglądam, ale widać ile kobiet ma problemy z ciążą. Ale to nic trzeba pamiętać, że jest więcej szczęśliwych ciąż Agguś kotlety z teściową Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: dołączam do Was 09.10.04, 14:24 Moja jedyna szwagierka(jak na razie)Tez długo starała się o dzidziusia.Jedynym rozwiazaniem była dla niech mwtoda in vitro.Sam zabieg kosztuje 10 tyś zł.A przedtem jeszcze kuracja lekami i zastrzykami ,które mają również odpowiednią cenę. Pierwsza próba nie powiodła się.Powiedzieli ,że bedą próbować dopóki będą mieli pieniądze.W ostatecznoć\ści zdecydują się na adopcję.Udało sie za drugim razem. Chociaż też nie było wesoło bo 5 tyg.ciąży wylądowałą w szpitalu z 5 litrami płynów w brzuchu.Każdy jajnik miał po 15 cm!!! Na szczęście wszystko teraz jest ok.I oby tak zostało. Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx Re: dołączam do Was 09.10.04, 14:30 Gabiniu dostałam maila Cieszę się że osiągnęłaś już równowagę psychiczną po tamtym zajściu. Też bym chciała, żeby skończyło sie bez zabiegu i organizm sam usunął ten nierozwinięty pęcherzy. Może dadzą mi coś na wywołanie...nie wiem. Zobaczymy! Idę na obiadek. Ciekawe jak tam Abielka. Na jakim etapie wyprawy już jest Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: dołączam do Was 09.10.04, 14:37 Aggu jutro mam USG powtórkowe i zobaczymy co tam wyjdzie.Ja z tą wątrobą to mam już od podstawówki.Reaguje bardzo silnie na cięzkostrawne potrawy.Jeżeli sobie na coś pozwolę to kończy się to silnym bólem głowy,póxniej wątroby ,a an końcu wymioty.Wtedy wszystko przechodzi.Przebadali mnie szczególowo jak miałam 15 lat,ale nic nie znaleźli.Może tym razem też tak bedzie,bo mam tylko podejrzenie kamyków w woreczku żółciowym Justi będzie dobrze )) Mam nedzieję,że Abielka sobie filipinkuje Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: dołączam do Was 09.10.04, 14:53 Gabi, trochę rozumiem, bo też mam wątrobę do bani (po mamie, która miała chepatozę ciąży, ale to już inna historia...). Trzymam więc kciuki, żeby nawet tych kamyków nie było! na pewno będzie dobrze, a wszystkie dzidzie pojawią się w swoim czasie Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Justi, jestem z Tobą:-)) 09.10.04, 15:16 Justi, ty nasze kochane sloneczko)) Podziwiam Cię za spokój i opanowanie w sytuacji, w której się znalazłaś z Robkiem… Przeczytałam zaległe posty i płakałam jak bóbr… Naprawdę strasznie mi przykro… A z drugiej strony uważam, że bardzo dobrze, że poszłaś na USG, bo niewiadomo jak długo by to potrwało… A ty przecież mogłabyś być jakoś dodatkowo zagrożona… Pamiętaj, że zawsze możesz do nas pisać. O wszystkim! My zawsze cię wysłuchamy i będziemy starały pocieszyć. Nie pozwalam ci odchodzić od nas!!! Musisz z nami zostać) Do wczoraj nie wierzyłam tak mocno w znajomości czy przyjaźnie internetowe… Ale twoje przeżycia i moja reakcja na nie – utwierdziły mnie w przekonaniu, że strasznie zdążyłyśmy się przez kilka miesięcy zżyć i zaprzyjaźnić. To piękne!!! Gabiniu, bardzo mi przykro, że też przechodziłaś podobną historię i cieszę się, że udało ci się wyjść na prostą. Życzę ci oczywiście zdrowej dzidzi. Magdaleno, oczywiście, że możesz do nas dołączyć… Ale jak widzisz, u nasz atmosfera gorąca w związku ze smutnymi wieściami… AniuP, bardzo dziękuję za informację o Justi. Jak przeczytałam sms-a, to usiadłam i tylko stwierdziłam: O Boże!!! A ponieważ mąż był koło mnie i usłyszał oraz zobaczył moją reakcję, to mu powiedziałam… Jemu też jest bardzo przykro… Później stwierdził, że to właściwie taka żałoba… Justi, od wczoraj nie myślę o niczym innym… Pierwszą myślą po przebudzeniu było twoje samopoczucie. Bądź dzielna, ale daj sobie pomóc także tym najbliższym osobom. Kocham Was! Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx Robert od Justi 09.10.04, 16:12 cześć jestem Robko i przechodzę szkolenie z zakresu e-dziecka, które prowadzi moja żona. Pozdrawiam Robert Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Robert od Justi 09.10.04, 16:26 Robik, witamy Cię gorąco, ale tylko przejściowo, bo jak Ci się spodoba, to nie dasz naszej justi dojść do komputera masz taką dzielną żonę, opiekuj się nią pięknie... ściskam Was oboje mocno. Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx Re: Robert od Justi 09.10.04, 16:46 Musiałam M przysposobić do e-Dziecko. Napisałam mu wszystko na kartce A na stałe to nie ma mowy będę musiała po powrocie zmienić hasło Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 Witam 09.10.04, 17:18 Widzę, że się w sobotę rozmowa rozkręciła) witam magalenę1 - mam nadzieję, że Ci się u nas spodoba. Justi - informuj nas o wszystkim, myślimy o Tobie ciepło)) Odpowiedz Link Zgłoś
aroska Re: Witam 09.10.04, 17:35 Kochana Justi...trzymaj się dzielnie...teraz trzeba się cieszyć, że to zostało wykryte, bo im dłużej to mogłoby zagrozić Twojemu zdrowiu czy życiu...no i musi być już tylko dobrze...za dużo przeszłaś...Ściskam Cię bardzo mocno))) No i witam Twojego mężulka))) WItam też nową foremkę)))) Aguś...masz mailika..(Ps...a z teściową odkręćcie jak najszybciej)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
aroska Re: Witam 09.10.04, 17:56 Gabi...Tobie też bardzo współczuję, że musiałaś przez to przechodzić...Boże dlaczego życie stawia nam tyle przeszkód na drodze...wierzę tylko, że nic nie dzieje się bez przyczyny... Jestem z Wami.. Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: Witam 09.10.04, 20:30 A USG mam w poniedziałek a nie jutro.Z tego wszystkiego zapomniałam ,że jutro niedziela. Wiecie mój Artek pisze wiersze.To nie są takie rymowanki ,ale piękne wiersze. Długo się zastanawiałam i postanowiłam wam jeden napisać.Artek napisał go dla mnie ,kiedy zdecydowaliśmy się na drugie dziecko. "Stoisz naga, woda spływa po twym ciele, opływa kobiece kształty. Jesteś piękna,doskonała Tyle ciepła jest w tobie tyle miłości moje życie jaśnieje odkąd się w nim pojawiłaś każdy dzień z tobą jest jak promyk słońca przenika mnie czuje twe ciepło to piękne ,że chcesz mi dać dziecko owoc naszej miłości wiarę na lepsze jutro nadzieję na dobry koniec... Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: Witam 09.10.04, 20:36 A co tam napiszę wam jeszcze jeden.To mój ulubiony,chociaż nie maam pewności co do jego pochodzenia,bo mój kochany sobie trochę ściągnął ,ale się przyznał ,że to 100% nie jego "Czym jest tęsknota? to strach przed utrata, gdy cię nie ma zamykam się klucz ty masz. Tylko przed tobą w pełni się otwieram. Dla ciebe czuję,żyję,jestem" Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Witam 09.10.04, 20:52 gabiniu, aż mi dech zaparło... cudowne... i jakie to musi być piękne uczucie wiedzieć, że ten wiersz jest tylko Twój jak bym chciała, żeby mój mąż dla mnie kiedyś napisał wiersz... ale on nie z tej bajki idid, mam! widzisz, mój mąż jednak nie jest bez wad!!! Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: Witam 09.10.04, 21:04 Aggu ,każdy z maszych mężów jest jedyny w swoim rodzju i każdy ma inne zalety.I właśnie za to ich kochamy. Kiedyś namawiałąm Artka ,żeby wysłałą gdzieś swoje wiersze,ale on nie chce.Woli pisać do szuflady.Czyli tylko dla mnie. A ja nie jestem taka i się podzieliłam z jego twórczością z wami)))) Aggu twój mąż za to jest z innej bajki Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Witam 09.10.04, 21:15 )) tak, gabiniu, ja za to jestem z tej wierszowej bajki i kiedyś, na studiach, pisałam wiersze tonami, może kiedyś jakiś znajdę u rodziców na poddaszu, to też Wam podeślę ale i tak Ci zazdroszczę tych mężowych wierszy a ja właśnie przygotowałam super romantyczną kolację (bez teściowej z winkiem i milionem małych świeczek i czekam na puk, puk do drzwi buziaczki już jest! a' Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: dołączam do Was 09.10.04, 14:29 gabi, a z kamykami wszystko ok? nie musisz ich na razie usuwać? justi, pokolenie naszych mam i teściowych nie zdaje sobie chyba sprawy, jak trudno teraz zajść i utrzymać ciążę... nawet my sobie nie zdawałyśmy dopóki nie zaczęłyśmy o tym myśleć i się rozglądać dookoła... Ja się ostatnio dowiedziałam, że 3/4 ciąż się traci... albo się nie zagnieździ, albo się poroni, albo cokolwiek... przerażające... Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx Re: dołączam do Was 09.10.04, 14:34 aggu napisała: > gabi, a z kamykami wszystko ok? nie musisz ich na razie usuwać? > > justi, pokolenie naszych mam i teściowych nie zdaje sobie chyba sprawy, jak > trudno teraz zajść i utrzymać ciążę... nawet my sobie nie zdawałyśmy dopóki nie > > zaczęłyśmy o tym myśleć i się rozglądać dookoła... Ja się ostatnio > dowiedziałam, że 3/4 ciąż się traci... albo się nie zagnieździ, albo się > poroni, albo cokolwiek... przerażające... Kiedyś kobiety nie świadome zachodziły w ciąże i traciły ją nawet nie wiedząc o tym, dlatego statystyki były niższe. Teraz jesteśmy w stanie wykryć 6-dniowy płód. A natura sama wie najlepiej co robi, choć nie zawsze jest to sprawiedliwe! O ironio, teraz w tych czasach na pewno jest ciężej pomimo że medycyna jest coraz bardziej rozwinięta. Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 :((( 09.10.04, 14:09 Justi napisałam ci maila. Aniu kiedyś było inaczej.Nie było takich badań jak teraz itd... Chociaż szczerze mówiąć to i kobiety były silniejsze i zdrowsze . Moja mama też wiele rzeczy nie rozumie.Co do tabletek to tez uważała ,że to świństwo .Nawet jak barałam je tylko po to ,żeby uregulować hormony,powiedziała,że pewnie będe po tym miałą raka albo przynajmniej mięśniaka. Ach szkoda gadać.Moja mama nawet nie wie ,że się staramy.Myslę ,że nie była by zachwycona.No bo nie pracuje ale studiuje no i finansowo pewnie nie damy rady.Już to słyszę Dwa dni temu powiedziałam jej ,że rodzinka nam sie powiększy .Mama zbladła,a ja powiedziałm,że to u brata Artka.A mama na to"O Boże a już myślałam,że to u was i aż mi się gorąco zrobiło" Przykro mi się zrobiło i tyle.Dlatego o niczym jej nie mówię.Oni za bardzo ingerują w moje życie.Są kochani ,ale nadopiekuńczy.Przeciez mam prawo dezydować o swojej rodzinie i o dzieciach.Czasami czuję się ograniczona. Jejku zebrało mi sie na żale.Ale komu mam o tym pisać jak nie wam. Justi ja też wylece ze staraniami trochę dalej bo w piątek idę do ginki i zdecydowałąm ,że musze teraz wyleczyć nadżerkę.A potem bedziemy się dlaej starac. Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx Jeszcze "kilka" słów do Was kochane 09.10.04, 11:46 Kochane, jak czytam Wasze ciepłe słowa to siedzę i też płacze. Wczoraj trzymałam się jakoś i nawet nie płakałam bardzo tylko cała się trzęsłam...to chyba jakiś szok był. Dziś rano obudziłam się i pomyślałam że musze być dzielna, że taka sytuacja nie może zaważyć na dalszym moim życiu. Takie rzeczy się zdarzają. Jak myślę, że płód miały być chory...ni mogę Wam nawet ze skanować zdjęcia z USG, ale pęcherzyk jest podłużny i jak by połączony z drugim...sama nie wiem o co chodzi. Jak będe w szpitalu to wszystkiego się dowiem. Przyczyny oczywiście są nieznane. Jeden z lekarzy powiedział, że możliwe że było coś nie tak z pęcherzykiem i natura sama zweryfikowała. Myślę, że nawet nie było szans na rozwiniecie się z tego płodu...coś było nie tak... Nie martwcie się o mnie, trzymam się na prawde dzielnie. teście niedługo przyjadą, a później przyjdzie mama. Robko jest w pracy, ale jak bym dostała krwawienia jest w pogotowiu, aby natychmiast przyjechać. Właściwie to nie wiem czemu organizm nie próbował się tego obumarłego płodu pozbyć wcześniej...powinnam plamić czy coś w tym rodzaju...albo jakieś bóle brzucha, a tu nic. Kurcze, a w zeszłym tygodniu miałam zrobić bHCG rano, ale zaspałam. Podobno teraz leci w dół. Pewnei dlatego nie miałam żadnych objawów. Teraz zrobie sobie wszystkie badania łącznie z chłopakami Robka (trafi do tego fajnego pokoiku, czy macica jest dobrze rozwinięta i co z hormonami. Podobno może być wszystko dobrze. Znajoma miała identyczną sytuację i już za 3miesiące była w drugiej ciąży bez żadnych komplikacji i urodziła zdrowego chłopczyka O wróżce też myślałam...tylko z tym „NIC SIĘ NIE DZIEJE” starałam się myśleć w pozytywnym znaczeniu...wiadomo. Ale jak szłam na USG to już wiedziałam, że coś jest nie tak. Pamiętacie moje obawy! Ja po prostu coś przeczuwałam! Dlatego nie dostałam zawału podczas USG...ale wierzcie mi, że jak lekarz powiedział 'nie jest dobrze' to...nie jest miło słyszeć cos takiego. Po zabiegu, który jest w całkowitym znieczuleniu, pewnie będę czekała na @. Jak nie przyjdzie będą wywoływali. Sorry, że się rozpisałam, ale muszę się wygadać komuś. Nie chce bliskim zawracać głowy, bo oni są tak roztrzęsieni, że ja czuję na sobie ciężar tego, że muszę być silna, żeby oni się tak nie denerwowali. Dużo przeszłam w życiu. Dwa razy byłam na onkologii i to też nie było miłe. Ale zawsze starałam się myśleć pozytywnie i nie lamentować. Oczywiście zastanawiam się dlaczego to akurat spotkało mnie...no trudno. Jeszcze raz dziękuję za sms’y i posty ))))) To naprawdę dodaje mi skrzydeł Cięszę się, że Was mam. Zresztą dowiedziałyście się zaraz po Robku. Jak tylko wpadłam do domu od razu poszłam do komputera...jakaś taka wewnętrzna potrzeba! Kocham Was!!!!!!!!!!!!!! Całuję Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: Jeszcze "kilka" słów do Was kochane 09.10.04, 11:55 Justys...musisz byc dzielna!!! Po prostu musisz. Dobrze ze myslisz pozytywnie. Kochana, jestesmy z Toba,z Wami, jesli czegos bys potrzebowala, mow!!! Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Lista_10.10.2004 10.10.04, 08:38 Udało się: white_calla – 23tc, termin 16.II, przewidywana dziewczynka agusik – 18tc, termin 17.III ejdz – 12tc, termin 28.IV bazylia_am - 10tc, termin 15.V anna.pamula - 6tc, termin 7.VI na wyniki staran czekaja: idid - 27c - test 15 pazdziernika agnesp76 - 25dc fasolka31 - 24dc - test 15 pazdziernika mycha79 - 23dc właśnie się starają: qiciaq - 18dc aroska – 17dc fugunia - 13dc new chance-new luck: abiela - 11dc aggu - 10dc myszka777 - 7dc gabinia - 6dc listopadowe starania mamalina marcowe starania (((( justi Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: Lista_10.10.2004 10.10.04, 13:11 Czesc Kochane, didi czy ty nie mozesz spac? Niedziela, a ty o 8.38 juz prezy kompie? Ja wczoraj zabalaowlam do 2 u przyjaciol na kolacji..mniam mniam pyyyszne jedzonko i dzis wstalam o 11 POza tym wczoraj zebralam w aptece - okazalo sie ze moja recepta na duphaston byla gotowa w piatek wieczorem, ale stwierdzilam ze nie bede jechac wieczorem do Wawy, odbiore w sobote. A jak wczoraj zadzwonilam do Medicoveru to sie okazalo ze na Marynarskiej jest remont i nie moge odebrac recepty, a na niedziele duphastonu nie ma . Wiec polazlam do apteki i na bezczela pytam czy moge dostac duphaston.Odpowiedz: nie. Ale ja musze powiadam do Pani, Ona : no wie Pani to lek hormonalny itp. A ja na to ze ja w ciazy, i ze ja bardzo potrzebowac, i wyciagam magiczna karte ciazy.. No i sie Pani zlitowala. Ale jestem zla na Medicover, to juz kolejna wpadka. Chyba napisze skarge )) Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Lista_10.10.2004 10.10.04, 14:13 właśnie dostałam wiadomość od abielki, że pozdrawia nas gorąco z Manilli (gorąco i dosłownie i w przenośni i do dzisiaj jest pod niemiecką komórką jakby co, a od jutra kupuje filipińską. hihihi, anka, ty zawsze taka waleczna, czy tylko w ciąży?)) hihihi, moja mama jest pierwsza do pisania skarg! ale masz rację, nieźle zrobili Cię w konia... dobrze, że niektóre panie w aptekach są ludzkie a ja chyba przeżyłam diagnozę justi bardziej niż mi się wydawało, zrobiłam romantyczną kolację, posadziłam męża przy świeczkach i... nie mogłam przestać ryczeć. przestałam dopiero jak wyłączyliśmy enyę, więc cóż, oczka mi się przepłukały. no i siedzę sobie dniami i nocami, a tłumaczenie idzie mi jak krew z nosa, jeszcze 17 stron... do jutra do 16ej... Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: Lista_10.10.2004 10.10.04, 14:46 Aggu mam nadzieję ,że kolacja była udana. Fajnie ,że Abielka się odezwała A ja dziś miałam baaardzo przyjeny poranek jak mężulo wrócił rano z pracy.Niestety później się popsuło i na tą chwilę nie rozmawiamy ze sobą. Artek zabrał Julkę ,psa i poszli sobie na spacer. Ach tam .Czasami to mam już dość,chociaż wiem ,że wieczorem bedzie już wszystko ok. Ja zniosę wszystko ,naprawdę,Ale nie nawidzę jak ktoś wylatuje do mnie z pretensjami...bla bla bla Teraz jak wychodzili to padło"ubierz Julkę" no ta ja "ona idzie z tobą i sam ją ubierz wiesz gdzie ma rzeczy" I tak sobie siedziałam i patrzyłam jak mój M szuka czegoś do ubrania ,potem Julkę czesze i na końcu buty i płaszczyk.Natrudził się przy tym niemiłosiernie. Facet zawsze zadba tylko o siebie jak gdzieś wychodzimy.A ty kobieto ubierz się wymaluj i uszykuj dziecko,a facet ci jeszcze powie ,że się grzebiesz. WRRRRRRR jestem strasznie zła.Ręce opadają... Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: Lista_10.10.2004 10.10.04, 16:35 Czesc, dobrze ze Aniutek sie odezwala. Aggu j zawsze taka waleczna, nie lubie jak ktos mnie robi w tzw ciula. A Medicover bierze taka kase za abonament ze powinni troche zadbac o poprawe jakosci obslugi. POdobnie jak Ty przezywam strasznie to co sie stalo u Justysi, mam jakies schizy i obawy. I stwierdzilam ze zamiast za 2 tyg to pojde w tym na usg... powiedzcie mi ze nie jestem idiotka. Ale jest we mnie strach. A jak zakonczenie kolacji? ) Gabi, tak to bywa. Moj maz zabalowal wczoraj u przyjaciol ( ze mna) i dzis zwlokl sie z lozka o 13. Do 14 dogorywal . I juz bylam na niego zla, bo przeciez to dorosly czlowiek i wie ze jak sie pije za duzo wina to potem boli glowka i brzuszek? I jak ja juz mialam sie umawiac z przyjaciolka na spacer w Wawie to moj maz zapytal czy idziemy wyprowadzic kosmatego na spacer. No i wlasnie wrocilismy.Padam na twarz a na dodtaek kosmicznie bola mnie piersi. Myslicie ze to normalne? A na obiadek placki po wegiersku ) Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx Re: Lista_10.10.2004 10.10.04, 17:37 Gabiniu przepiękne wiersze A to sie chwali podwójnie, bo faceci ogólnie nie są skłonni do pisania romantycznych wierszy! Mój M napisał w życiu jedne wiersz: "Gdy poranne wstają zorze, rolnik na traktorze orze" )) Agguś, a jednak romantyczne kolacyjka bez kotletów i teściowej AniuP nie denerwuj się nie potrzebnie! Na pewno wszystko będzie dobrze. To, że mnie się tak stało nie znaczy że którejkolwiek się to przydarzy. Modlę się, abym wyczerpała limit na cały nasz wątek!!! Już się pogodziłam z tą sytuacją! Chce mieć zabieg już za sobą, zrobić wszystkie badania i dalej się starać Tylko to pół roku...ech to tak długo! Dzisiaj sąsiadka przyszła (rok młodsza ode mnie i ma córkę Julkę 3,5 roku) i przyniosła mi numer do jakiegoś dobrego lekarza, który wyprowadził ciąże jej koleżance do końca po takich przygodach jak ja miałam. No dobra, a ja powoli przygotowuję się psychicznie do szpitala i zabiegu. Dzisiaj muszę się wykąpać i wygolić...no wiecie gdzie Właśnie Robka wysłałam do sklepu po maszynką do golenia! Jeszcze się odezwę i zrobię papa Abielka ma fajnie Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Lista_10.10.2004 10.10.04, 19:24 justi, zanim się wygolisz, to dobrze się "wymocz", wtedy włoski bardzo zmiękną i nie będzie potem tak boleć i szczypać (po paru dniach),ja już przerobiłam wszystkie sposoby i bardzo mocno namydlij albo nażeluj. tak, no kolacja była w końcu bardzo udana, ale dopiero jak wyłączyliśmy Enyę, bo przy niej to ja jednak wymiękam... za romantyczna ta bestia! starania pełną parą, ale owu jakoś nie widać... aniu, co do usg, to może poczekaj choćby do 7 tygodnia, bo niektórym dzidziom jeszcze w 6tyg serduszko nie bije i można się tylko zestresować, a w 7 to już na pewno będzie biło. Nasłuchałam się masę niemiłych opowiadań od babek, które poszły na usg za szybko i co to był za stres czekać tydzień na kolejne i modlić się, żeby było serduszko... I oczywiście, było, ale nerwów się najadły na zapas. Justi, koniecznie załatw sobie dobrego lekarza - mam nadzieję, że ten zabieg będzie robił dobry specjalista i jesteś w dobrych rękach Co to jest pół roku... tym się nie przejmuj ani ciut ciut! hihi, a co do wierszy, to mój M pisze wiersze podobne do Twojego chociaż niektóre, które mu czytam, nawet mu się podobają tyle że nigdy nie pamięta, jak się ta pawlikowska-jasnorzewska nazywała)) aj, faceci... Gabi, a Ty jesteś niezła, że tak potrafisz zęby zacisnąć, ja od razu ryczę... brrr... muszę się od Ciebie uczyć ale to pewnie lata doświadczenia całuję i wracam do tłumaczenia... 19 strona... koszmar! Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx Re: Lista_10.10.2004 10.10.04, 19:48 Agguś wygolona jestem jak mnie Pan Bóg stworzył Nigdy nie przeprowadzałam zabiegu na taką skalę! Podgalać owszem, ale tak zupełnie do ostatniego włoska to nigdy Jestem takiego samego zdania co do USG, 7tc jest OK. Można się dużo stresu najeść, a domyślałam się Aniu, że teraz po moim przypadku jesteś dodatkowo przewrażliwiona Gabiniu z chłopami tak już jest...chociaż mój pod względem domowym jest dobry chłopak. Zmywa zawsze. Czasem mu się zdarzy odkurzyć, ale zawsze jeśli go o coś poproszę to to zrobi. Ja czasem mam wyrzuty sumienia w związku z wiecznym zapominaniem wyprasowania mu koszul do pracy. Idzie wtedy w wygniecionej, całe szczęście, że nie widać pod tym umundurowaniem (garnitur + kamizelka). No dobra szykuję się do spania! Muszę mieć dużo sił na jutrzejszy dzień Oczywiście Robko powiadomi co u mnie, a jeśli będę mogła to wyślę sms’a którejś z Was. Trzymajcie za mnie kciuki!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Pozdrawiam cieplutko i do zobaczenia Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: Lista_10.10.2004 10.10.04, 21:35 Justys, trzymam mocno kciuki za Ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Lista_10.10.2004 10.10.04, 21:44 justi, myślę o Tobie ciepło i trzymam kciuki za szybki i szczęśliwy zabieg wracaj do nas szybciutko!!! a. Odpowiedz Link Zgłoś
mycha79 Znowu jestem 11.10.04, 01:16 Hej kochane, przez caly tydzien mialam awarie netu i nie mialam czasu zeby nawet wyskoczyc do kafejki internetowej. Dzis dostalam smsa od ejdz i w ten sposob dowiedzialam sie o justynce. Slonko moje kochane, rodzice moi nie wiedzieli co sie dzieje bo wybuchnelam placzem. Tak strasznie mi przykro, jestes bardzo dzielna i pamietaj ze cie wspieramy Witam nowa Magalenke, jak zwykle bardzo serdecznie i cieplutko, milo ze jest nas coraz wiecej U mnie na razie @ nie ma ale czuje sie okrutnie zle, czyli tak jak przed @. Wiec pewnie lada dzien przyjdzie. A tak oprocz tego mam strasznie duzo zaleglosci w czytaniu wiec czytac bede pewnie do 5tej rano Aggu, slonko moje tak sie ciesze ze w koncu wrocilas bo tesknota moja za toba byla przeogromna))) Odpowiedz Link Zgłoś
fasolka31 Re: I ja znowu jestem...:((((( 11.10.04, 08:00 Strasznie mi przykro Justi - trzymaj się, szybko wracaj ze szpitala, myśl pozytywnie bo to podstawa, dużo się uśmiechaj, bo za drugim razem na pewno się uda!!!!!!!!!!!!!!!!!!! na 200%. Buziaki. Dziewczyny - no cóż..........mam do Was żal, bo nikt mnie nawet nie poinformował o Justi, a ja w takiej nieświadomości żyłam do dzisiaj (bo nie mam tyle czasu siedzieć na forum)....szkoda....(((((((((((((((( a mam e-mail, GG i podałam Wam tel........tylko po co????(((((((((((((((( Smutno mi podwójnie........idę pracować!!! PA Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: I ja znowu jestem...:((((( 11.10.04, 08:40 Cześć słoneczka)) Ale zimno, brrrrr.... Justi, trzymam kciuki Napewno wszystko będzie dobrze) Fasolko, jak widzisz, nie tylko ty się dopiero dowiedziałaś... Mycha przeczytała wczoraj... Wiem, że to nie pocieszające, ale sms-y wysyłamy na chybił trafił... Ja różnie dostaję, czasem od Abielki, czasem od idid, czasem od aniP... Nie obrażaj się na nas i nie uciekaj z wątku) Mycha, fajnie, że już jesteś) AniuP, rozumiem twoje obawy. Ja też się zaczęłam denerwować i bardzo sie cieszę, że już jutro mam USG Ja w zasadzie zaczynam wchodzić w 2 trymestr i objawy ciążowe mi przechodzą (dzisiaj w nocy nawet nie byłam siusiu), a dzidzia jeszcze nie rozrabia, więc skąd mam wiedzieć, że jest dobrze... Życzę dużo ciepła na dzisiaj)) Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz od Justi 11.10.04, 08:49 Justi właśnie jedzie autkiem do szpitala i zaczyna się denerwować... ale twierdzi, że jest OK i ściska nas)) Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: I ja znowu jestem...:((((( 11.10.04, 09:10 Fasolko, przepraszam, ale miałam strszny weekend. Bylam w stanie tylko z samego rana wejść i wrzucić listę. Potem byliśmy oddać samochód do komisu, załatwić kupę spraw, zrobić zakupy, potem mieliśmy niespodziewanych gości na noc...pełno wrażeń. I z tego wszystkiego naprawde zapomniałam...jakoś głowy nie mam ostatnio (( Ale mam nadzieję, że się nie gniewasz..... Odpowiedz Link Zgłoś
myszka777 Re: I ja znowu jestem...:((((( 11.10.04, 09:40 Fasolko - ja brak info od dziewczyn tłumaczę sobie bardziej roztargnieniem niż rozmyślnym działaniem, nie bądź smutna, następne wieści (już tylko dobre) będą lepiej rozsyłane. Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: I ja znowu jestem...:((((( 11.10.04, 09:53 dobra, skarby moje, myślę ciepło o justi i o Was wszystkich - i uciekam dzisiaj na cały dzień, naprawdę zamykam gazetę, bo mam nóż na gardle z tym tłumaczeniem napiszę Wam tylko szybciutko jedną ciekawostkę - pisałam Wam, ze moja przyjaciółka mieszkająca w Irlandii zaszła w ciążę. Dzwoniła wczoraj i gadałyśmy pół dnia, bo wróciła do Polski, miała problemy z ciążą i tam ją wszyscy lekarze olewali... Dziwne... ale powiedziała, że od teraz nie da nic złego powiedzieć na polską służbę zdrowia. Położyli ją do kliniki na tydzień, nastresowała się jak nie wiem tym wszystkim, co się tam działo i... wróciła do domu z jednym głównym zaleceniem - nie jechać w ciąży do Zakopanego!!! Ponoć wszyscy lekarze w Katowicach przestrzegają, że można zjechać całą Polskę, leżeć na plaży, żeglować na Mazurach, jechać gdziekolwiek, ale kto pojedzie do Zakopanego, to zaraz poroni... nie wiedzą, o co chodzi, jakiś mikroklimat...? Nie wiem, czy to ma jakiś związek z justi, może na tym etapie to nie ma powiązania, ale byłam w szoku po takich wieściach... No i oczywiście uświadomiła mnie co do kolejnych najnowszych statystyk ciążowych, ale tym to się z Wami dzielić nie będę, bo i po to psuć humory tak od rana...? ejdzik, posłałam na op.pl, tak jak było w jednym z maili. Obiecuję, że na dniach wyślę każdej więcej na jakie chcecie adresy, a tymczasem spływam naprawdę. tylko się dziś nie rozgadajcie, bo kiedy ja to nadrobię? buziaki a. Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Lista_11.10.2004 11.10.04, 09:01 Udało się: white_calla – 23tc, termin 16.II, przewidywana dziewczynka agusik – 18tc, termin 17.III ejdz – 12tc, termin 28.IV bazylia_am - 10tc, termin 15.V anna.pamula - 6tc, termin 7.VI na wyniki staran czekaja: idid - 28c - test 15 pazdziernika agnesp76 - 26dc fasolka31 - 25dc - test 15 pazdziernika mycha79 - 24dc qiciaq - 19dc właśnie się starają: aroska – 18dc fugunia - 14dc abiela - 12dc aggu - 11dc new chance-new luck: myszka777 - 8dc gabinia - 7dc listopadowe starania mamalina marcowe starania (((( justi Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 nowa lista 11.10.2004 11.10.04, 09:15 Witam! Poprawiam siebie na liście - ogłaszam nowy cykl starań) Udało się: white_calla – 23tc, termin 16.II, przewidywana dziewczynka agusik – 18tc, termin 17.III ejdz – 12tc, termin 28.IV bazylia_am - 10tc, termin 15.V anna.pamula - 6tc, termin 7.VI na wyniki staran czekaja: idid - 28c - test 15 pazdziernika fasolka31 - 25dc - test 15 pazdziernika mycha79 - 24dc qiciaq - 19dc właśnie się starają: aroska – 18dc fugunia - 14dc abiela - 12dc aggu - 11dc new chance-new luck: myszka777 - 8dc gabinia - 7dc agnesp76 - 1dc listopadowe starania mamalina marcowe starania (((( justi Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz fluidki 11.10.04, 09:24 Moje drogie, dawno nie było, więc przesyłam: ******************************************************************************** ******************************************************************************** ******************************************************************************** Powodzenia w staraniach i pomyślnych testów, bo to już niedługo)) Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: fluidki 11.10.04, 09:30 Cześć, Ja cos dzisiaj nie mam głowy do niczego... nawet pisac mi sie nie chcę... Justi, kochana trzymam kciuki... cały czas myślę o Tobie... musi być dobrze! AniuP, dziewczyny mają rację. Ja też znam takie historie, że zbyt wczesne USG wprowadziło tylko zamęt i niepotrzebne nerwy... Najlepiej poczekać do 7tc. Wiem, że Ci ciężko...ja też się ciągle boję o moją dzidzię... Ejdz, Ty rzadziej chodzisz do toalety? zazdroszczę... ja biegam jak szalona... jest gorzej niż na początku... ostatnio to nawet w nocy dwa razy wstawałam, jeden raz to musowo... Wczoraj się ze mnie w domu śmiali, że nie opłaca mi się wychodzić z WC Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: nowa lista 11.10.2004 11.10.04, 09:30 ejdzik, dzięki za wiadomość od justi, teraz już chyba nie będę do niej słać smsa, bo nie wiem, o której ma zabieg... fasolko, nie bądź na nas zła... ja też wysyłam smsy na chybił trafił do tych, które mam w komórze, a nie mam wszystkich, bo odkąd mi padła tamta komóra odzyskałam tylko parę telefonów. Prawdę mówiąc, nie obrażę się, jak mi przyślesz swój mycha, kochana moja gdynianko, ja też się stęskniłam!!! i mam nadzieję, że nadrobię spotkanie i spotkamy się w Trójmiejskim gronie jeszcze przed naszym międzynarodowym spotkaniem będę w Gdyni w ten weekend, tyle że rodzinka już rozparcelowała każdą chwilę. Ale nic, jakby co zadzwonię do Was (fasolko, czekam na tel) i może jakimś wieczorkiem uda się wyskoczyć na drinka...? (dopóki można Mycha, proszę, daj znać, czy Tomek wciąż jest gotowy do pomocy nam przy nowym forum, bo już nie wiem, czy się uczyć tego php, czy tylko wymyślać pomysły... agnes, kurcze, głupia małpa! te nasze dzieciaki naprawdę się jakoś zmówiły! no a u mnie starania kwitną tym razem trochę bardziej romantycznie tak zakłóciliśmy sąsiadom weekend, że tylko czekałam na pukanie do drzwi hmmm, wychowanych mamy tych sąsiadów jako że tłumaczyłam cały weekend do nocy, oczywiście zdjęć nie obrobiłam, ale zaraz poślę Wam ze 3 nieobrobione, żebyście chociaż coś dostały, bo już się palę ze wstydu... no i tyle jeszcze miałam napisać tyle, ale już nie pamiętam... muszę wracać do tłumaczenia, bo oczywiście nie zdążyłam(( Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: nowa lista 11.10.2004 11.10.04, 09:39 Aggu, ja zdjęcia poproszę na firmową skrzynkę) Agusik, ja sama była zdziwiona, że po raz pierwszy nie wstawałam w nocy, a zdarzało sie nawet po 3 razy, buuuu... I apetyt mi się poprawił Aż mojemu M podkreśliłam ten fakt, a on mówi: no faktycznie)) Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Ejdz:) 11.10.04, 09:44 Tylko nie zapeszaj) Ja, jak tylko powiedziałam, że nie muszę wstawać w nocy... od następnej znowu musiałam wędrować do toalety) Kurcze, a czytałam, że w II trymestrze mniej się chodzi... Każda z nas przechodzi przez ciążę inaczej) Moja kuzynka (urodziła w lipcu) też mówi, że często odwiedzała kibelek. AniuP, bolące piersi to jak najbardziej dobry objaw... chociaż trochę uciążliwy Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Ejdz:) 11.10.04, 09:47 Agusik, mam nadzieję, że nie zapeszę)) A jak towje USG, nie wysłałaś nam zdjęcia... Wczoraj przed myciem zaczęłam sobie oglądać piersi (tylko się nie śmiać!!!) i wiecie co, chyba kanały mleczne się wytwarzają, bo takie białe zakończenia kanałów widzę na sutkach... Nie wiem czy to jest już możliwe... A piersi już mnie nie bolą, poza tym one mnie w zasadzie nie bolały. Może tak bardziej swędziały i są (nadal) wrażliwe) Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq JUSTI!!! 11.10.04, 09:52 strasznie mi przykro!!!! dopiero teraz się dowiedziałam, fasolko do mnie też nikt nie napisał Justi, nie wiem co mam napisać, jak czytałam wszystkie posty to ryczałam jak bóbr, głupio tak w pracy ale dobrze, że mam własny pokój... mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze i że zabieg pójdzie dobrze, trzymam za ciebie ogromniaste kciuki, jesteś bardzo dzielną kobietą, trzymaj się cieplutko!!! Odpowiedz Link Zgłoś
myszka777 Re: nowa lista 11.10.2004 11.10.04, 09:33 agnesp - no cóż witaj w "new chance-new luck", nie powiem żebym się z tego cieszyła - już tu nie piwinnysmy wracać, no ale we "właśnie się starają" to juz całkiem przyjemnie jest - mnie niedługo czeka awans do tej grupy - już się cieszę Odpowiedz Link Zgłoś
mycha79 Dzien dobry:) 11.10.04, 09:50 Dzien doberek dziewczątka kochaniutkie Agnes, co za glupia @, ja tez cos czuje ze u mnie sie zbliza wielkimi krokami bo jakis taki nerwusek ze mnie i brzusio pobolewa, ale na razie tli sie jescze promyczek nadziei Ejdz, Agunia podaj mi numer do Justynki bo mi gdzies wyparowal. Fasolka, nie przejmuj sie, ja po tych kilku mies. nieobecnosci tez czasem sie czuje tak jakby dziewczyny mialy swoj wlasny swiat i czuje sie troszke odrzucona, ale to chyba jakis glupi kompleks albo tylko wrazenie, a poza tym wystepuje to bardzo rzadko Aggu i wszystkie warszawianki i nie-warszawianki mieszkajace w wawie, po pierwsze jakby co to ja jestem znowu w wawie do jutrzejszego dnia bo musze skonczyc zalatwianie spraw i za godzinke wyfruwam z domku i jade do Urz. skarbowego. Jakby istniala mozliwosc spotkanka to ja sie pisze A po drugie oczywiscie stworzenie naszego wlasnego forum jest dalej aktualne, najlepiej by bylo spotkac sie i o tym pogadac, moze bysmy wymienily nasza wiedze na ten temat Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: Dzien dobry:) 11.10.04, 09:54 witam was dziewczynki! ja jestem z emocjami na świeżo i dalej nie wiem co mam napisać... napiszę jak trochę ochłonę, nadal jestem w szoku! Odpowiedz Link Zgłoś
myszka777 wizyty w toalecie 11.10.04, 09:58 moja przyjaciółka mądrze mi kiedys wytłumaczyła te częste wizyty w toalecie - otóż tak - do noworodka wstaje się w kilka razy w nocy i dlatego mądra matka natura już w okresie ciąży przygotowywyje przyszłą mamusie do nocnego wstawania Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: wizyty w toalecie 11.10.04, 10:15 myszka777 napisała: > moja przyjaciółka mądrze mi kiedys wytłumaczyła te częste wizyty w toalecie - > otóż tak - do noworodka wstaje się w kilka razy w nocy i dlatego mądra matka > natura już w okresie ciąży przygotowywyje przyszłą mamusie do nocnego wstawania > Ja tez mam taką teorię) Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 mycha79 i aggu 11.10.04, 10:00 wysłałam Wam naszą listę z numerami telefonów, nie pamietam czy ją dostałyście, bo rozsyłałam ją jak Was nie było. Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: mycha79 i aggu 11.10.04, 10:02 Qiciaq, ja cały weekend byłam w szoku, więc pewnie u ciebie też to tak szybko nie minie... Aggu, dzięki za zdjęcia. Doszły)) Super laseczki) Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Spotkanie:-) 11.10.04, 10:06 Mam propozycję co do miejsca, jeśli są chętne na dzisiaj Ja oczywiście mogę!!! Możemy się spotkać u mnie) Przypominam Mokotów, szczegóły jak potwierdzicie:- ) A jak nam się znudzi to 50-100m od mojego bloku jest fajny pub)) Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Spotkanie:-) 11.10.04, 10:13 Ja już się napaliłam, a tu taka cisza( Ten Mokotów, to prawie centrum) Bo prawie przy SGH) Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Spotkanie:-) 11.10.04, 10:19 Ejdzik, dzięki za SMSka, ja dzisiaj zapracowana troszkę. W sumie to moge być chętna, czemu nie.. ) Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: Spotkanie:-) 11.10.04, 10:17 ejdz, nie wiem czy mi się dzisiaj uda... ale wstępnie zapraszam was do siebie 25.10. bo wtedy mój M. będzie miał najprawdopodobniej służbę i będziemy miały wolną chatę a co do naszego listopadowego spotkania, to mój M. był bardzo rozczarowany jak mu powiedziałam, że nie pójdzie ze mną... Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Spotkanie:-) 11.10.04, 10:18 Qiciaq, to pomyśl, może uda ci się coś poprzekładać) Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: Spotkanie:-) 11.10.04, 10:20 Zazdroszczę Wam tych spotkań... Chyba się przeprowadzę gdzieś bliżej was Ale mam dzisiaj fatalny humor... Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Spotkanie:-) 11.10.04, 10:23 Agusik, no co ty... Humorek musi wrócić, bo dzidzia będzie smutna jak się urodzi... A mnie przez weekend rosła ósemka, horror!!! Dzisiaj do wytrzymania i może dlatego jakoś mi wesoło) Ale myślałam, że umrę. Aż się zastanawiałam jak ja będę rodzić, hihi. Leków nie brałam, więc tylko lód mi pozostał... Opuchlizna jeszcze trochę mi schodzi I w sobotę wybieram się do dentysty (będę w Łodzi!!!). Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: Spotkanie:-) 11.10.04, 10:29 A mi znowu wczoraj twardniał brzuch((((((((((((((((((((((((((((((((((((((( I od dzisiaj mamy zero seksu... I w ogóle jestem cholernie przewrażliwiona tym moim brzuchem, bo wiem z czym to się wiąże... moja przyjaciółka była przez to na tabletkach przez połowę ciąży, a kuzynka miała zakładany ten głupi krążek... Jestem dzisiaj całkiem do d....... Jak się nie uspokoję, to pójdę do gina... Przepraszam, że Wam tak marudzę... Odpowiedz Link Zgłoś
aroska Re: Spotkanie:-) 11.10.04, 10:36 Cześć Dziewczynki))) A co Wy takie smutasy??...będzie dobrze..z Justi też))))))))))) To niesprawiedliwe, że Wy tak się możecie spotykać...buuuuuuuuuu... U mnie w pracy lodowato...wymieniają jakieś rury..też sobie znaleźli odpowiedni moment.. A ja dziś znów na USG... Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Spotkanie:-) 11.10.04, 10:33 Agusik, mozesz marudzić ile chcesz Pozwalamy A ja słyszałam, że w czasie ciąży są takie małe skurcze, które powodują twardnienie brzucha... Może to to... A jak się nie uspokoisz to idź do gina Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: Spotkanie:-) 11.10.04, 10:35 Tez mam nadzieję, że to chodzi o te zwykłe skurcze... ale i tak się denerwuję Idę na śniadanko. Może jak się objem, to bedzie mi lepiej Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: Spotkanie:-) 11.10.04, 10:35 agusik, marudź sobie kochana, mi to zawsze pomaga jak wam pogadam troszkę! a do lekarza to może idź, przynajmniej się uspokoisz! Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: Spotkanie:-) 11.10.04, 10:37 a jeśli chodzi o ósemki to chyba najlepiej je usunąć, ja miałam usuwane wszystkie cztery i nie mam problemów Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: Spotkanie:-) 11.10.04, 10:39 ejdz, a o której planujesz zbiórkę u siebie? Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Spotkanie:-) 11.10.04, 10:44 qiciaq napisała: > ejdz, a o której planujesz zbiórkę u siebie? O 17 kończę pracę, więc już o 17:30 możecie sie zjeżdżać) Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: Spotkanie:-) 11.10.04, 10:47 ja jeśli bym przyjechała to byłabym około 18.30 - 19.00, byłoby ok? Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: Spotkanie:-) 11.10.04, 10:54 Hej, dziewczeta, postaram sie, bede dzwonic ) OKi? Ejdz, zapytaj swojego gina o te badania, jesli ci to interesuje. Mowie o tym w zwiazku z Twoja wizyta w Lodzi - w Wawie te badania kosztuja 500 zl , a Lodzi 200, ja mam zamiar je zrobic, i mam zamiar odwiedzic Justyske )) Bo za 300 zl roznicy to ja dojade do Lodzi, pojde z Justysia na obiad i jeszcze kupie jakis ciuch na Piotrkowskiej... kurcze warszawscy zdziercy ) Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Spotkanie:-) 11.10.04, 10:57 AniuP, a możesz mnie oświecić co to są za badania?? I czemu tak bardzo chcesz je zrobić?? Ja może mam je w abonamencie w Centrum Damiana, muszę podpytać) Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: Spotkanie:-) 11.10.04, 11:04 Ejdzik, sa to przesiewowe badania genetyczne, majace na celu wykrycie wad rozwojowych plodu. Pierwsze, te o ktorych mowie sa nieinwazyjne, po prostu pobranie krwi itp, ale sa platne, niestety. Jesli cos w nich wyjdzie nie tak, to wtedy lekarz zleca inwazynje, czyli amniopunkcje - pobranie wod plodowych. Chce je zrobic z dwoch powodow: 1) jesli cos mialoby byc nie tak, to wole miec czas na przyzwyczajenie sie do mysli ze bede miec niepelnosprawne dziecko ( down itp) 2) ze wzgledow naukowych, gdyz przy okazji naukowcy moga okreslic grupe ryzyka. Nie zakladam oczywiscie ze moze byc cos nie tak, ale wole wiedziec wczesniej. Zreszta ja juz dawno temu rozmawialam o tych badaniach z moja gin. Wiesz, nie chcialabym sie dowiedziec przy porodzie ze z moim dzieckiem cos jest nie tak...Zreszta nie bedzie, ale wole wiedziec wczesniej Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 badania 11.10.04, 11:16 A ja nie robię żadnych dodatkowych badań... Jeżeli juz cos musi byc nie tak, to wolę się dowiedzieć przy porodzie... Zresztą nawet jeśli teraz badania wyszłyby ok, to zawsze przy samym porodzie mogą coś jeszcze schrzanić... Ale mam dzisiaj doła... Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: badania 11.10.04, 11:18 Ja też raczej nie będę robić Nie chcę się stresować, a co będzie to będzie Agusik, no co ty Do góry uszy!!! Odpowiedz Link Zgłoś
aroska :))) 11.10.04, 11:21 Agusik...masz na poprawę nastroju)) Wielki, ogromny, wielopiętrowy supermarket, w którym kupicie wszystko. Szef przyjmuje do pracy nowego sprzedawcę, dając mu jeden dzień okresu próbnego, żeby go przetestować. Po zamknięciu wzywa szef nowego sprzedawcę do biura: - No to ile dziś zrobił pan transakcji? – pyta sprzedawcę. - Jedną, szefie. - Co? Jedną?! Nasi sprzedawcy mają średnio od sześćdziesięciu do siedemdziesięciu transakcji w ciągu dnia! CO pan robił przez cały dzień? A właściwie to ile pan utargował? - Trzysta osiemdziesiąt tysięcy dolarów. Szefa zatkało. - Trzy…sta osiem…dziesiąt tysięcy? Na Boga, co pan sprzedał?! - No, na początku sprzedałem mały haczyk na ryby… - Haczyk na ryby? Za trzysta osiemdziesiąt tysięcy? - Potem przekonałem klienta, żeby wziął jeszcze średni i duży haczyk. Następnie przekonałem go, że powinien wziąć jeszcze żyłkę. Sprzedałem mu trzy rodzaje: cienką, średnia i grubą. Wdaliśmy się w rozmowę. Spytałem gdzie będzie łowić. Powiedział, ze w Missouri, dwadzieścia mil na północ. W związku z tym sprzedałem mu jeszcze porządna wiatrówkę, nieprzemakalne spodnie i rybackie gumowce, ponieważ tam mocno wieje. Przekonałem go, że na brzegu ryby nie biorą, no i tak poszliśmy wybrać łódź motorową. Spytałem go jakie ma auto i wydusiłem z niego, że dość małe, aby dowieźć łódź, w związku z czym sprzedałem mu przyczepę. - I wszystko to sprzedał pan człowiekowi, który przyszedł sobie kupić jeden, jedyny haczyk na ryby?! - Nie, on przyszedł z zamiarem kupienia podpasek dla swojej żony. Zaproponowałem mu, że skoro w weekend nici z seksu to może pojechałby przynajmniej na ryby… Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: :))) 11.10.04, 11:26 Arosko, znam ten dowcip, jest rewelacyjny) Agusik, i jak? pomogło??? Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: :))) 11.10.04, 11:29 No dobra, uwielbiam ten dowcip)))))))))))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
aroska Re: :))) 11.10.04, 11:32 no i to właśnie chciałam zobaczyć)))))))))))))) Dziewczyny..ale zimno...buuuuuuuuuuuuuuuuuuu Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: :))) 11.10.04, 11:36 zimno jest przeraźliwie, i do tego mam jakąś wewnętrzną delirkę, jakas niespokojna jestem... aroska napisała: > Dziewczyny..ale zimno...buuuuuuuuuuuuuuuuuuu Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: :))) 11.10.04, 11:34 Hej dziewczynki ! Dowcip rewelka.Ja go nie znałam Ciekawe co u naszej Justi .Mam nadzieję ,że to nie będzie trwało długo. A u mnie po awanturach trwa sielanka Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: :))) 11.10.04, 11:35 Gabi, fajnie, że już się dogadaliście A jak piesek? No i co z twoim zdrowie? @ pojawiła się? Odpowiedz Link Zgłoś
myszka777 Re: :))) 11.10.04, 11:38 ejdz napisała: > Gabi, fajnie, że już się dogadaliście > A jak piesek? No i co z twoim zdrowie? @ pojawiła się? 7 dni temu oj nasza rozkojażona ejdz )))))))))) brak koncentracji to zdrowy objaw ciąży ))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: :))) 11.10.04, 11:35 Aroska dzisiaj jest straaaaasznie zimno.Jak rano zaprowadzałm Julkę do przedszkola to obie założyłyśmy zimowe kurtki i powiem wam szczerze ,że bardzo dobrze zrobiłyśmy Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: :))) 11.10.04, 11:37 Za chwilkę idę na USG wątróbki) Ejdz ,ja już po @ )) Sama przyszła.Dzisiaj mój 8(chyba)dc.Nie spojrzałam na listę i nie pamiętam -- Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: :))) 11.10.04, 11:39 Ja też jakoś przeskoczyłąm tą listę Sorki, ale rozumiem, że starania przyjemne) To powodzenia na USG!!! Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: :))) 11.10.04, 11:39 Piszę na raty A piesek jest superZbójnik z niego straszny,ale jest kochany.Podaje już łapkę i robi siad na komendę.I jest u nas miesiąc i bardzo przez ten czas urósł. Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: :))) 11.10.04, 11:41 Na razie robimy przedbiegi.Bo do owulacji jeszcze czas.Poza tym mam w piątek wizytę u ginki.I zobaczymy co z leczeniem nadżerki.Jeżeli będzoie można poczekać to ok.Jak nie to niestety czeka mnie mało przyjemny zabieg) Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: :))) 11.10.04, 11:44 Gabi, ja też miałam nadżerkę i ją wymroziłam Nie bolało, w ogóle!!! Ale trochę kosztowało, to fakt... Podobno wypalani eboli, dlatego się nie zdecydowałam) Myszka, no jakaś nieprzytomna jestem... Co zrobić) Odpowiedz Link Zgłoś
myszka777 Re: :))) 11.10.04, 11:48 ejdz napisała: > Myszka, no jakaś nieprzytomna jestem... Co zrobić) nic, cieszyć się ze swojego stanu (lekko)ducha Odpowiedz Link Zgłoś
mycha79 Cos do smiechu?? 11.10.04, 11:51 Dziewczyny czy wysylalam wam linka do mezczyzny roku?? www.mp3s.pl/mezczyznaroku/ Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: :))) 11.10.04, 11:48 Ja chciałąm mieć zabieg robiony takim płynem,bo to nie boli i nie ma po tym krwawienia.Ten płyn kosztuje ok 100 zł.Tylko ,że rozmawiałam z moją ginką na ten temat i powiedziała ,że to zależy od tego czy kobieta już rodziła jak daleko jest nadżerka itd. Więc musiałabyśmy jeszcze zobaczyć czy ja się do tego kwalifikuje. No ale coś zrobić trzeba.A moj M już paniki nasiał ,że mam to wyleczyć bo on nie chce zostać wdowcem Ja zdaję sobie sprawę czym grozi niewyleczenie nadżerki ,ale jeszcze nie umieram) Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: :))) 11.10.04, 11:50 Gabiniu, po wymrożeniu nic nie miałam, żadnego krwawienia!!! Trochę wody wyleciało, no bo musiało, skoro było mrożone i to wszystko. Bardzo dobrze się czułam po, aż sama byłam zdziwona Może podpytaj ile to u ciebie kosztuje??? Odpowiedz Link Zgłoś
aroska Re: :))) 11.10.04, 11:49 Ja też miałam nadżerkę..wyleczoną Solcogynem (2 spotkania u ginka)...szybko i nic nie bolało Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: :))) 11.10.04, 11:51 Wstyd się przyznać, ale ja tez nie wiedziałam, że gabi już po @... Ups Aroska zainspirowała mnie tym dowcipem Znacie ten (uwielbiam go, ale wolę opowiadać niż spisywać): Mąż podejrzewał żonę o zdradę, ponieważ w nocy usłyszał jak powtarza przez sen imię Rysiek. Postanowił sprawdzić swoje domysły. Pewnego dnia zamiast wyjść do pracy, schował się w szafie. Siedzi i czeka co będzie się działo. Żona wyskakuje z łóżka, biegnie do łazienki, bierze prysznic, układa włosy, robi makijaż itp. Zakłada seksowną pidżamkę i z powrotem wskakuje do łóżka. Za chwilę do sypialni wchodzi niesamowicie przystojny facet. Mąż obserwuje wszystko z szafy... Rysiek zaczyna się rozbierać. Zdejmuje koszulę, mąż patrzy i myśli sobie: ale ten Rysiek jest świetnie zbudowany, opalony... dalej ściąga spodnie i slipki .... mąż myśli, ale ma super nogi a jaki „interes” między nimi... z niego musi być naprawdę super gość...ale mu zazdroszczę. Nagle żona zaczyna z siebie zdejmować pidżamkę... mąż dalej obserwuje... ale ta moja żona gruba, same fałdki... i jaki celulitis na pośladkach, obwisły biust... jak ona wygląda... Kurcze, ale wstyd przed Ryśkiem! Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: :))) 11.10.04, 11:53 mycha79 napisała: > hihi tez znam) i tez fajny Dołączam się))) Odpowiedz Link Zgłoś
aroska a to znacie?...jesteśmy silne... 11.10.04, 11:56 Kiedy Bog stworzył kobietę, był to już jego 6 dzień pracy i w dodatku po godzinach... Pojawił się anioł i spytał: - Czemu tyle czasu ci to zajmuje? Bog mu odpowiedział: -Widziałeś zamówienie? Musi być całkowicie zmywalna, ale nie plastikowa, ma 200 ruchomych części wszystkie wymienne, działa na kawie i resztkach jedzenia, ma łono, w którym się mieści 2 dzieci naraz, które znika, kiedy (pojęcia nie mam), ma taki pocałunek, który leczy każda rzecz od startego kolana do złamanego serca. Anioł starał się powstrzymać Boga: - To jest za dużo pracy na jeden dzień, lepiej poczekać ze skończeniem do jutra. - Nie mogę, powiedział Bóg. Jestem tak blisko skończenia tego dzieła, które jest tak bliskim memu sercu. Anioł zbliżył się i dotknął kobiety: - Ale zrobiłeś ja taka miękka ? - Ona jest miękka, ale zrobiłem ja także twarda. Nawet nie wiesz ile może zniesć lub osiągnąć. - Będzie myśleć? Spytał anioł? (Szowinistyczna świnia z tego anioła - przypisek tłumacza) Bog odpowiedział: - Nie tylko będzie myśleć, ale rozumować i negocj ować. Anioł zauważył cos, zbliżył i dotknął policzka kobiety. - Wydaje się, że ten model ma skazę. Powiedziałem Ci, że starałeś się dać za wiele rzeczy. -To nie jest skaza - sprzeciwił się Pan - to jest łza. - A po co są łzy? Zapytał anioł. Bog powiedział: - Łza to jest forma, która ona wyraża swoja radość, wstyd rozczarowanie, samotność, ból i dumę. Anioł był pod wrażeniem. - Jesteś geniuszem, pomyślałeś o wszystkim, to prawda, że kobiety są zdumiewające. - Kobiety maja siłę, która zdumiewa mężczyzn. Maja dzieci, przezwyciężają trudności, dźwigają ciężary, ale obstają przy szczęściu, miłości i radości. Uśmiechają się, kiedy chcą krzyczeć, śpiewają, kiedy chcą płakać, plączą, kiedy są szczęśliwe i śmieją się, kiedy są zdenerwowane. Walczą o to, w co wierzą, sprzeciwiają się niesprawiedliwości, nie zgadzają się na "nie" jako odpowiedz, kiedy wierzą, że jest lepsze rozwiązanie. Nie kupią sobie nowych butów, ale swoim dzieciom tak... Idą do lekarza z przestraszonym przyjacielem, kochają bezwarunkowo, plączą, kiedy ich dzieci osiągają sukcesy i cieszą się, kiedy przyjaciele odnoszą sukcesy. Łamie się im serce, kiedy umiera przyjaciel, cierpią, kiedy tracą członka rodziny, ale są silne, kiedy nie ma skąd wziąć siły. Wiedza, że objęcie i pocałunek może uzdrowić zranione serce. Kobiety są różnych wielkości, kolorów i kształtów. Prowadza, latają, chodzą lub wysyłają ci maile żeby powiedzieć ci, że cię kochają. Serce kobiety jest tym co powoduje, że świat się kręci. Kobiety robią więcej niż to, że rodzą. Przynoszą radość i nadzieję, współczucie i ideały. Kobiety maja wiele do powiedzenia i do dania. Tak, serce kobiety jest zadziwiające. Wyślij to do kobiet...Żeby zwiększyć ich samoocenę i piękno! Wyślij to do mężczyzn...Żeby zwiększyć ich szlachetność! I żeby umieli kochać kobietę kiedy ta zapuka do ich drzwi i żeby nie pozwolili jej odejść... Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: a to znacie?...jesteśmy silne... 11.10.04, 12:00 Arosko, tego nie znam Jestem pod wrażeniem)) Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: a to znacie?...jesteśmy silne... 11.10.04, 12:02 Buuuuuuuuuuuuuuuuuuuu!!!!!!!!!!! Ósemka daje znowu o sobie znać(( Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: a to znacie?...jesteśmy silne... 11.10.04, 12:06 Mycha, super)) Szczególnie to: nasza jest sympatyczniejsza))))))))))) A jeżeli chodzi o ten tekst, który zacytowała Aroska... to jest jeszcze taki piękny o aniołku zsyłanym na ziemię... Znacie? Ja to kiedyś czytałam w necie, ale nie mam nigdzie zapisanego... Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 Re: a to znacie?...jesteśmy silne... 11.10.04, 12:02 To jest trochę zmienione. Autorem oryginalnego opowiadania jest Bruno Ferrero - a tytuł "Jak Bóg stworzył matkę", jak chcecie mogę Wam przysłać. Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: a to znacie?...jesteśmy silne... 11.10.04, 12:03 znam) jest super Powoli wykopuję się z dołka))) Odpowiedz Link Zgłoś
aroska Re: a to znacie?...jesteśmy silne... 11.10.04, 12:07 a ja coraz bardziej zamarzam( ) Odpowiedz Link Zgłoś
mycha79 Re: a to znacie?...jesteśmy silne... 11.10.04, 12:10 zimno jest przerazliwie a ja zaraz musze wychodzic. Buuuuuuu i Brrrrrrr( Dobrze ze jestesmy silne Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: a to znacie?...jesteśmy silne... 11.10.04, 12:35 strasznie się cieszę, bo już prawie na 100% uda mi się przyjechać do ejdz!!! i może nawet wcześniej!!! Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: a to znacie?...jesteśmy silne... 11.10.04, 12:35 a zimno jest strasznie, to prawda, na szczęście u mnie w pracy i w domu grzeją Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: a to znacie?...jesteśmy silne... 11.10.04, 12:36 qiciaq napisała: > strasznie się cieszę, bo już prawie na 100% uda mi się przyjechać do ejdz!!! i > może nawet wcześniej!!! No to super!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 Re: a to znacie?...jesteśmy silne... 11.10.04, 12:50 Wysłałam Wam opowiadania) Mam nadzieje, że spodobają się) Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: a to znacie?...jesteśmy silne... 11.10.04, 12:54 dzięki agnes, poczytam jak będę miała chwilę Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: a to znacie?...jesteśmy silne... 11.10.04, 12:55 to kto się melduje na spotkanie u ejdzika??? postaram się wziąć aparat to porobimy sobie zdjęcia! Odpowiedz Link Zgłoś
aroska Re: a to znacie?...jesteśmy silne... 11.10.04, 12:54 Dziewczynki...Agguś przekazuje buziaki od Mamalinki, ona jutro wraca...U Agi nadal jakiś straszny wirus... Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: a to znacie?...jesteśmy silne... 11.10.04, 12:57 czekamy na ciebie mamalinko!!! jaki wirus??? czy ja coś przegapiłam? Odpowiedz Link Zgłoś
aroska Re: a to znacie?...jesteśmy silne... 11.10.04, 13:12 Aga..dzięki za opowiadania))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: też o komputerach ;)))) podobno autentyczne 11.10.04, 13:28 Fuguniu, mnie te komputerowe zawsze rozwalają)) Zjadłam zupkę, ale wieje!!! Zimnica!!! Rajtki trzeba zacząć nosić))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Najświeższe info od Justi 11.10.04, 13:39 Jest już po zabiegu Czuje się dobrze i już jutro wychodzi do domku. Płód w ogóle się nie rozwinął, co jest pocieszające... Życzymy jej powrotu do zdrowia)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: Najświeższe info od Justi 11.10.04, 13:49 wysłałam naszej justi sms'ka! to dobrze, że już po Odpowiedz Link Zgłoś
aroska Re: też o komputerach ;)))) podobno autentyczne 11.10.04, 13:40 NiezłeDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq moja mama powiedziała... 11.10.04, 13:44 ale numer, myslałam, że się posikam ze śmiechu, właśnie powiedziałam mamie, że dzisiaj po południu idę do swojej koleżanki z forum (wcześniej już troszkę o nas mówiłam) a mama przerażenie... jak to do domu??? wiesz co w internecie to się wypisuje różne rzeczy...naoglądała się chyba telewizyjnych spotów na temat pedofilii...jak to, to Marcin ci pozwala, ja muszę z nim porozmawiać itd, itp... mówię wam, myślałam, że się posikam, ja zadzwonie do ciebie, a gdzie ta koleżanka mieszka, a jak się nazywa... hihi Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: moja mama powiedziała... 11.10.04, 13:47 Karola, no niezła ta Twoja mama))) Ejdz, dzięki za wieści od Justi) Nasze kochane słoneczko, wracaj szybko do zdrówka)))))))))))))))))) Przesyłam Ci mnóstwo buziaków (telepatycznie) ))))))))))))))) Fugunia, to o komputerach extraDDDDDDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: moja mama powiedziała... 11.10.04, 13:51 Qiciaq, fajna ta twoja mama)) Zupełnie jakbyś nadal była małą dziewczynką Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: moja mama powiedziała... 11.10.04, 13:52 ejdz napisała: > Qiciaq, fajna ta twoja mama)) > Zupełnie jakbyś nadal była małą dziewczynką stara się bardzo nie ingerować w moje (nasze) życie i raczej tego nie robi ale zawsze broni mnie jak lwica, nawet jak nie trzeba Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: moja mama powiedziała... 11.10.04, 13:55 próbowałam jej wytłumaczyć co się tu u nas dzieje i że naprawdę się zżyłyśmy i że to nie pierwsze spotkanie ale mama stwierdziła, że wie swoje i że ona to nie jest takiej starej daty i że miała takie normalne, prawdziwe koleżanki... ja stwierdziłam tylko, że wy też jesteście prawdziwe a później to już się tylko śmiałam, bo racjonalne argumenty nie trafiały, a najlepszy był tekst: ja to się dziwię Marcinowi, że cię puszcza... kurczę to ja jakaś ubezwłasnowolniona jestem czy jak, hihi Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: moja mama powiedziała... 11.10.04, 13:57 Ejdz, teraz musisz dziewczyny ładnie ugościć) ... żeby Karola nie poskarżyłą się mamie)) Humorek juz mi się poprawił)) Dzięki Wam oczywiście)) Niestety w pracy totalna kicha... Zaraz kogoś zabiję, wrrrrrrrrrrrrrrrrr! Musze za wszystkich pracować! Jadę się odstresować na obiad Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: moja mama powiedziała... 11.10.04, 14:08 agusik25 napisała: > Ejdz, teraz musisz dziewczyny ładnie ugościć) ... żeby Karola nie poskarżyłą > się mamie)) hihi > > Humorek juz mi się poprawił)) Dzięki Wam oczywiście)) > Niestety w pracy totalna kicha... Zaraz kogoś zabiję, wrrrrrrrrrrrrrrrrr! Musze > > za wszystkich pracować! > Jadę się odstresować na obiad > agusik, ty nam się nie stresuj, bo tobie nie wolno!!! Odpowiedz Link Zgłoś
aroska pa pa.. 11.10.04, 14:10 Idę już kochane dziewczynki, bo tu zamarznę... Dobrze, że już się uśmiechacie..i udanej imprezki życzę....buuuuuuuu..ja też chcę( Buźki)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: pa pa.. 11.10.04, 14:15 pa arosko, miłego popołudnia życzę i napisz nam konieczie jak tam USG!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: pa pa.. 11.10.04, 14:24 Arosko, ale ty masz dobrze, ze już idziesz A my jeszcze musimy siedzieć... Wy mnie też nie możecie stresować!!! Fajna atmosfera nie będzie zależała jedynie ode mnie... Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: pa pa.. 11.10.04, 14:53 Sama nie rozumiem czemu tak pusto (????????????????). Jakaś epidemia)) Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: pa pa.. 11.10.04, 14:54 ejdz, masz jakieś specjalne życzenia jeśli chodzi o menu??? napisz co lubisz, w końcu powinno się spełniać zachcianki ciężarnej! niestey nie dam rady przygotować nic własnej roboty... Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: pa pa.. 11.10.04, 15:00 Qiciaq, ja jestem otwarta Zrobię sałatkę z kukurydzą (mam nadzieję, że lubicie). Mam smalec i ogórki kiszone. Reszta zależy od was Na co macie ochotę to to przynieście) Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: halo halo (???) 11.10.04, 15:03 Hej, hej jestem - jak pisałam mam dziś pracy trochę, no i będę, już powiadomiłam M., mamy nie informuję D Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: halo halo (???) 11.10.04, 15:09 ja mamy też zwykle nie informuję rozmawiałyśmy po prostu przez telefon i tak przypadkiem powiedziałam jej o swoich planach na wieczór... ale śmieśznie było nie powiem, hihi Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: halo halo (???) 11.10.04, 15:03 Ja, ty, mycha, AniaP (?), Idid, Aggu (jak zdąży tłumaczenia ???) i chyba już... Chociaż mamalina podobno dzisiaj wraca, więc ma po drodze z lotniska)) Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: pa pa.. 11.10.04, 15:02 Ale Wam zazdroszczę tego spotkania... Ja dzisiaj siedzę sama, bo M. ma popołudniową zmianę w pracy Mam nadzieję, że kiedyś będziemy mogły się zobaczyć wszytskie razem Chociaż jak wspomniałam o tym mojemu mężusiowi, to stwierdził, że musi się zastanowić, bo boi się mnie samą ciężarną puścić... Jakby to, że jestem w ciąży dyskwalifikowało mnie z życia towarzyskiego Będę musiała z Nim ponegocjować) Byłam na obiadku Obżarłam się spaghetti, wyżaliłam mężowi i juz mi troche lepiej)) Poza tym jeszcze godzinka pracy i do domu) Justi, nadal o Tobie myślę... trzymaj się Mam nadzieję, że dobrze się Tobą opiekują w tym szpitalu Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: pa pa.. 11.10.04, 15:05 ja też cały czas myślę o justi!!! na pewno wszystko będzie dobrze, musi być!!! mocno w to wierzę!!! agusik, ja jak pewnie czytałaś, mam problemy innego rodzaju i to z mamą, Marcin już się do was przekonał tzn. nie tyle do was co do mojego zaangażowania i sposobu komunikacji z wami Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: pa pa.. 11.10.04, 15:09 Za wczesnie nacisnełam... Agusik i jeszcze niecała godzinka))) Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: pa pa.. 11.10.04, 15:13 ja też liczę minuty, strasznie nie chce mi się tu siedzieć, no i jeszcze ta perspektywa spotkania... niestety nie będę miała aparatu, także jak macie możliwość to coś kombinujcie! Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: pa pa.. 11.10.04, 15:14 Ja nie mam cyfrówki, co najwyżej normalny Ale nie wiem jak z kliszą, nie pamiętam Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: pa pa.. 11.10.04, 15:18 ja niestety prosto po pracy, także nie będę miała aparatu... qiciaq napisała: > ja też liczę minuty, strasznie nie chce mi się tu siedzieć, no i jeszcze ta > perspektywa spotkania... > > niestety nie będę miała aparatu, także jak macie możliwość to coś kombinujcie! Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: pa pa.. 11.10.04, 15:24 Ciekawe jak Justi się trzyma) Mam nadzieję, że nasze pozytywne emocje docierają do niej Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: pa pa.. 11.10.04, 15:28 Na pewno docierają )) ejdz napisała: > Ciekawe jak Justi się trzyma) > Mam nadzieję, że nasze pozytywne emocje docierają do niej Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: pa pa.. 11.10.04, 15:32 na pewno docierają do niej ogromne fale ciepła i pozytywnych myśli!!! jeśli tyle osób mysli o niej w tym samym momencie, to na pewno musi coś tam docierać!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: pa pa.. 11.10.04, 15:44 Mam Wam podziękować za sms-y wysłane do Justi Cały czas przysypia po narkozie I czeka na zorganizowanie spotkania listopadowego))) Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: pa pa.. 11.10.04, 15:46 qiciaq napisała: > na pewno docierają do niej ogromne fale ciepła i pozytywnych myśli!!! > jeśli tyle osób mysli o niej w tym samym momencie, to na pewno musi coś tam > docierać!!! Mam taką nadzieję))) Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: pa pa.. 11.10.04, 15:53 Ejdz załapała się na 600) Zbieram się do domku)) Miłego spotkania wam życzę)) Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: pa pa.. 11.10.04, 15:56 Agusik, odpoczywaj i nie łap doła!!!!!! Nie wolno) Dbaj o fasolkę A właśnie, jak ją nazwyasz, bo to już właściwie nie fasolka Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: pa pa.. 11.10.04, 16:08 Ejdzik, ja cały czas mówię dzidziulek)) Nauczyłam się od mojej malutkiej kuzynki) W ogóle to zwracam się do dziecka On)) I M. mnie wyzywa, że tak nie wolno, bo może to dziewczynka) Mam nadzieje, że niedługo się okaże kto tam jest)) Do jutra) Pa pa)) Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: pa pa.. 11.10.04, 16:09 Ejdzik, dostałaś ode mnie dwa maile z odpowiedziami na Twojego z adresem? Zwykle dostaje od Ciebie potwierdzenia, a teraz głucha cisza w eterze. Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: pa pa.. 11.10.04, 16:13 No i co ja mam zrobić z tym służbowym mailem ( Wyślę obie jeszcze raz, teraz nie z "odpowiedź", ale od nowa. Może z odpowiadaniem jest coś nie tak.. ejdz napisała: > Idid, no bo nic nie doszło(( Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: pa pa.. 11.10.04, 16:27 Grrr, w kazdym razie w jednym napisałam, ze mam spod pracy 117 do Ciebie i że postaram się coś nabyć po drodze, a w drugim, że na pewno trafię. ejdz napisała: > Idid, nadal nic nie dostałam Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: pa pa.. 11.10.04, 15:14 ejdz napisała: > Za wczesnie nacisnełam... > Agusik i jeszcze niecała godzinka))) )))))))))))) Wszyscy dzisiaj jacyś zarobieni Ja właśnie, mimo tego, że niewiele czasu zostało do końca pracy, zadałam mnóstwo rzeczy do zrobienia mojej "ukochanej" pracownicy) Muszę jej się jakoś za mój stres odwdzięczyć)) Ale jestem krowa) Lepiej mi)))) Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: moja mama powiedziała... 11.10.04, 13:51 ejdz, jednym słowem, jesteś u mojej mamy podejrzaną numer jeden Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: moja mama powiedziała... 11.10.04, 13:52 qiciaq napisała: > ejdz, jednym słowem, jesteś u mojej mamy podejrzaną numer jeden Pięknie, hihihi)))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 Re: a to znacie?...jesteśmy silne... 11.10.04, 12:33 "Jak Bóg stworzył mamę" miało być. Znalazłam u siebie kilka jeszcze opowiadań Ferrero. Mnie się podobają Odpowiedz Link Zgłoś
myszka777 Re: :))) 11.10.04, 11:35 no dobrze - pomogłyście agusik na zły humorek może mi też pomożecie - nie mogę sie rozgrzać - rano w biurze było coś około 8 stopni (ktoś zapomniał zamkąc okno w pokoju - a przez weekend ogrzewanie jest zakręcane ) - co jam mam bidna zrobić - paluszki mam skostniałe i nóg już nie czuję (((((((((wrrrrrrrrrr zimnooooooooooo Odpowiedz Link Zgłoś
fugunia też nic nie wiedziałam 11.10.04, 11:18 Hej! Jestem w szoku, nie wiem co napisać, tak mi przykro. Myślałam, że nasze forum ominą te wydarzenia od których niestety aż roi się na innych. Justi, ciężko znaleźć jakieś sensowne słowa pocieszenia, jesteś silna, widzę, że jesteś i wszystko będzie dobrze, zobaczysz. "no matter how cold the winter there's a springtime ahead" to słowa jednej z piosenek mojej ukochanej kapeli, słuchałam tego pierwszy raz jak była dla mnie zdecydowanie zima, teraz jest wiosna i dla Ciebie też będzie, zobaczysz i nawet z rzeczywistą porą roku się zgodzi Trzymaj się justi, myślę o tobie Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Spotkanie:-) 11.10.04, 10:54 Na ja, jakby co, to od razu po pracy, bo mi się nie opłaca krążyć w te i z powrotem... Także byłabym o tej 17.30. Tylko o adresik proszę ejdz napisała: > qiciaq napisała: > > > ejdz, a o której planujesz zbiórkę u siebie? > > > O 17 kończę pracę, więc już o 17:30 możecie sie zjeżdżać) Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: Spotkanie:-) 11.10.04, 11:00 ejdz, ja też poproszę adresik, postaram się dojechać ale tak na 100% to dam znać popołudniu sms'kiem, mam nadzieję, że to nie będzie dla ciebie za późno... Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Spotkanie:-) 11.10.04, 11:01 Qiciaq, adresik poszedł mailem Ja sądzę, że dziewczyny tak szybko nie uciekną, więc spokojnie) Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Spotkanie:-) 11.10.04, 10:34 Ejdzik, ja to z ósemkami mam problem od ładnych paru lat. Bo nie mają gdzie rosnąć i dentystka dała mi kilka rad jak trochę uśmierzyć ten ból. A mam straszny, tak, że jeść nie mogę. 1 sposób - płukać usta wodą z łyżeczką sody 2 - płukanie naparem z szałwi 3 - ssanie chlorochinadinu (ale to nie wiem czy możesz) 4 - ssanie tabletek na bół gardła (typu Cholinex, Neo-Angin) ejdz napisała: > Agusik, no co ty... Humorek musi wrócić, bo dzidzia będzie smutna jak się > urodzi... > > A mnie przez weekend rosła ósemka, horror!!! Dzisiaj do wytrzymania i może > dlatego jakoś mi wesoło) > Ale myślałam, że umrę. Aż się zastanawiałam jak ja będę rodzić, hihi. > Leków nie brałam, więc tylko lód mi pozostał... > Opuchlizna jeszcze trochę mi schodzi I w sobotę wybieram się do dentysty > (będę w Łodzi!!!). Odpowiedz Link Zgłoś
mycha79 Dianka!! 11.10.04, 10:38 Powiedz mi słońce, bo to chyba ty pisalas o tych tanich biletach pkp, czy to pewna info?? Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Dianka!! 11.10.04, 10:48 Informacja bardzo pewna. Sama mam już je wykupione na ostatni weekend października. Najlepiej wejdź na www.pkp.pl i tam wszystkiego się dowiesz. mycha79 napisała: > Powiedz mi słońce, bo to chyba ty pisalas o tych tanich biletach pkp, czy to > pewna info?? Odpowiedz Link Zgłoś
mycha79 Re: Dianka!! 11.10.04, 10:51 Cholera a ja potrzebuje na jutro(( No trudno Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: Spotkanie:-) 11.10.04, 10:21 ejdz, ja po prostu jestem jeszcze nieprzytomna po tym weselu... ale zobaczę jak będzie po południu, na razie jest tragicznie ale to może bardziej ze względu na wieści o justi, sama nie wiem, jakaś taka rozlazła jestem... Odpowiedz Link Zgłoś
mycha79 Re: Spotkanie:-) 11.10.04, 10:26 Ejdz, ja oczywiscie baaardzooo chetnie, ale to juz wiesz Aggu koncz to glupie tlumaczenie i masz byc bez dyskusji Karola, zbieraj mysli po weselu i tez na ciebie licze. Agusik, kiedy sie przeprowadzasz???)) Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: Spotkanie:-) 11.10.04, 10:36 Czesc Kochane Najpierw musze sie wytlumaczyc z smsow w sprawie Justi...poslalam do pierwszych osob ktore mam w telefonie...reszte mam na liscie w kompie itp. Ale to nie chodzi o to ze o kims zapomnialam czy cos w ten desen. Jak dotarlo do mnie to po prostu sie rozryczalam .... Co do spotkania - ja dzis mam troche napiety dzien bo o 16 mam wizyte u chirurga - niestety naleze do wybranco obciazonych genetycznie zylakami, i musze zaczac nosic jakies rajstopki uciskowe zeby mi sie w ciazy nie tworzyly wieksze zylaki. buuu, Jedyne pocieszenie ze chirurg jest super )). Ejdz czy Twoja gin proponowala Ci przesiewowe badania genetyczne? Te z krwi? Odpowiedz Link Zgłoś
mycha79 Re: Spotkanie:-) 11.10.04, 10:39 Hej Anulka, postaraj sie byc dzisiaj Czy ejdz obudzila cie smsem bo sie zastanawialysmy?? Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: Spotkanie:-) 11.10.04, 10:41 a tak w ogóle, to witam również nową foremkę napisz nam o sobie coś więcej! Odpowiedz Link Zgłoś
mycha79 Ciekawe....??? 11.10.04, 10:45 co tam u abielki?? o ktorej miala wylatywac?? Odpowiedz Link Zgłoś
aroska Imiona dla dzieci;))) 11.10.04, 10:47 „Niesforny Lexus uderzył Canona, dobrze, że skończyło się tylko guzem. Fanta chce być w jednej klasie z Ikeą, a Porsche stroni od innych dzieci. Uwaga, nowy trend! Pokolenie Citroenów, Prad, Chryslerów, Nokii właśnie wyrasta z pieluch. W 2000 roku w samych Stanach Zjednoczonych było już 353 Lexusów, 269 Chanell, 21 L’Oreali i 6 Timberlandów. Rekordy popularności bije Armani: to imię nosi już 298 dziewczynek i 273 chłopców. W Polsce, gdzie przepisy ograniczają fantazję rodziców, gadulstwo Motorowi jeszcze długo nie będzie przeszkadzać w prowadzeniu lekcji polskiego. Nawet jeśli mamie i tacie zamarzy się Fiacie w kołysce, nasi urzędnicy stanu cywilnego będą nieprzejednani. Poinformują, że rejestracji Fiata dokonać można tylko w urzędzie komunikacji.” Odpowiedz Link Zgłoś
mycha79 Re: Imiona dla dzieci;))) 11.10.04, 10:53 Hahahahaahah to swietne, a moze coupe) Coupe chcesz kupe?? Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Spotkanie:-) 11.10.04, 10:43 AniuP, nic takiego mi nie przepisywał... I w ogóle dopiero jutro dostanę skierowanie na drugie badania. Ale podejrzewam, że jakieś podstawowe... No i pozwalam ci się spóźnić) Odpowiedz Link Zgłoś
idid Nr Abielki 11.10.04, 11:49 Aggu mi napisała, że jakies wirusy jej kompa napadły także przekazuję Wam mailem nr telefonu filipińskiego Abielki, który Abielka przesłała Aggu, a Aggu mnie. Jakby ktos nie dostał maila (na gazetowe śle) to proszę o interwencje, bo coś mi ostatanio słuzbowy jakieś dowcipy robi... Ejdz - tobie też wysylam odpowiedź ze służbowego, doszło? Odpowiedz Link Zgłoś
mycha79 No to jeszcze troche humorku:) 11.10.04, 11:59 Leci Amerykanin rosyjskimi liniami lotniczymi. > >> Podchodzi do niego stewardessa i pyta: > >> > > > > - Życzy pan sobie obiad? > >> > > > > - A jaki jest wybór? > >> > > > > - Tak lub nie. > >> > > >> > >> > > >> Pewna pani płaci w kasie supersamu za zakupy. > >> - Ten banknot jest fałszywy - mówi kasjerka. > >> - Co?! - pyta zdziwiona kobieta. - W takim razie zostałam zgwałcona > >> > > >> > > >> > >> > Mąż z żoną jedzą obiad w wykwintnej > >> restauracji, > >> kiedy nagle do ich stolika podchodzi oszałamiająco piękna, młoda > >> dziewczyna, całuje faceta w usta, mówi, że zobaczą się później i > >> wychodzi. Żona patrzy na męża z wściekłością: > >> > > > > > >> > > > > - Kto to był?! > >> > > > > - Moja kochanka - odpowiada > >> mąż. > > > > - Wystarczy! Chcę > >> rozwodu! - Dobrze - odpowiada mąż - ale zauważ, że po rozwodzie nie > >> będzie już wycieczek do Paryża na zakupy, nie będzie wakacji na > >> Karaibach, nie będzie mercedesa w garażu i nie będzie weekendów > >> na jachcie. Ale oczywiście możesz zrobić jak zechcesz. > >> W tym momencie żona zauważa ich wspólnego > >> znajomego wchodzącego do restauracji z młodą, ładną dziewczyną: > >> - Kim jest ta dziewczyna obok Karola? > >> - To jego kochanka - informuje ją mąż. > >> - Nasza jest sympatyczniejsza. Odpowiedz Link Zgłoś
bazylia_am tu bazylka! 11.10.04, 18:08 Ale się cieszę, że mogę sie do was w końcu odezwać... Wpadlam na chwilkę do pracy, przynieść zwolnienie - moja gin przedlużyla mi je do 28.10. Niestety, nie mam w domu netu, wobec czego jestem odcięta od świata, czyli od Was! Aniu.P - wielkie gratulacje (przepraszam, że dopiero teraz). Mowilam, że się uda! Czy ktoraś jeszcze odczytala dwie kreski? Myślami jestem dzisiaj przy Justi, dzielna dziewczyna... Tak mi przykro, zwlaszcza, że szlyśmy razem "łeb w łeb". A moja fasolka dzielnie sobie radzi, no, trochę wspomagana duphastonem... ale tak trzeba. A ja dużo leżę, odpoczywam i leniuchuję. Nudy! Ale przynajmniej mam czas na czytania. Kończę i przesylam caluski i fluidy ****************************************** Odpowiedz Link Zgłoś
mamalina tu mamalina 11.10.04, 22:24 Kobity pewno na spotkaniu, a ja w domku, uzupełniwszy zaległości forowe, spać się wybieram. Jesteście, baby, niesamowite, między innymi w szybkości "odrostów wątkowych": ledwo tydzień mnie nie było, a tu nowa część i to juz ponad sześćset maili!!! Mam pomysł, żeby usprawnić sms-owanie, ściągnięty ze szkoły moich siostrzeńców. Tam w każdej klasie rodzice mają takie drzewko, kto kogo zawiadamia, żeby nie jedna osoba wszystkie, a każda 2. Robimy? Np. tak: abiela zawiadamia aggu i agnesp aggu Odpowiedz Link Zgłoś
mycha79 Re: tu mamalina 11.10.04, 22:57 Czesc mamalinko kochana Dlaczego ja wg. twojego wykresu nie powiadamiam nikogo( Jestes kochana z tymi prezentami) Szkoda ze cie nie bylo na spotkanku. Bylo superowo jak zwykle. Gadalysmy sobie o wszystkim (wiem wiem duzo mowieP) Poznalysmy przystojnego męża ejdz i kolo 22ej zakonczylysmy spotkanko. Bylam ja, oczywiscie ejdz ktora nas ugoscila salatka i smalcem (wlasnej roboty), karola ktora przywiozla ciacha (wlasnie jedno zajadam), dianka ktora nie opuscila mnie w oproznianiu butelki winka (czerwone półwytrawne) i AniaP ktora czasami mowi wiecej ode mniePP Mam nadzieje ze wkrotce znowu sie spotkamy w jeszcze wiekszym gronie!! Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: tu mamalina 11.10.04, 23:15 Hej Mamalinko...cudnie ze wrocilas ) bazylko, dziekuje i Tobie zycze wszytskiego dobrego. Mycha - zlosliwy potworku - Ciebie nie sposob przegadac )) choc bardzo sie staram. hihihi. Wybaczcie mi ze nic nie donioslam, nastepnym razem sie poprawie, ale naprawde padalam dzis na twarz, choc rano myslalam o jakiejs salatce albo czyms innym. Nastepny raz. Obiecuje. Wiecie, te spotkania wchodza mi w krew, super fajnie jest spotykac sie z Wami. A maz Ejdz jest bardzo milym , kulturalnym, mezczyna. Nie bede pisac wiecej bo Ejdz bedzie zazdrosna, ale powiem ze ja, patrzac na niego ( a jestem chyba starsza)mialam wrazenie ze jest takim "chlopakiem z sasiedztwa" dobry czlowiek z niego. Ejdz ma szczescie )) Odpowiedz Link Zgłoś
mycha79 Re: tu mamalina 11.10.04, 23:19 Wiesz co Anula, z tym chlopakiem z sasiedztwa to trafilas w 10ke. Zaraz wysylam kilka zdjec z tego monastyru to sobie obejrzysz czego nie widzialasPP Acha i chcialam przeprosic ze tez czegos nie przynioslam ale odbije sobie jak do mnie przyjedziecie. AAAA no i oczywiscie witam Bazylke, dawno cie nie bylo, dobrze ze sie odzywasz) Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: tu mamalina 12.10.04, 02:15 moje kochane kobitki! Ale mi smutno, że mnie dzisiaj nie było... buuuu... ale dopiero w tej chwili skończyłam dopieszczać moje tłumaczenie,no, zabrało mi kilka dni dłużej niż przewidywałam... Do tego wszystkiego dzisiaj zrobiłam super deal - będę robić regularnie takie tłumaczenia)) czyli mam fajną fuchę jakby mnie z pracy wywalili albo jakbym wylądowała na L4, tak żeby się nie zanudzić na śmierć Rany, jak Wam zazdroszczę tego dzisiejszego wieczorka, chociaż mój też był niczego sobie no w końcu w 11dc starań sobie odpuścić nie można mycha, jak Ty gadasz więcej od ani, to musisz być gaduła nie z tej ziemi!)) Oj, nie mogę się doczekać aż sobie z Wami pogadam! Obiecuję na następne spotkanie upiec amerykańskie brownies, na pewno znacie mamalina, hihi, widzę, że też od razu po wyjściu z samolotu wylądowałaś w wątku - chyba jesteśmy naprawdę uzależnione Ale jesteś kochana z tymi prezentami. Karolu, co do reakcji Twojej mamy, to... nasze mamy są chyba bardzo podobne Nie mówię o tej konkretnej rzeczy, bo mojej dopiero opowiem o Was, ale tak ogólnie... no, wiesz, o co mi chodzi moja biedna, malutka, ukochana córeczka Czy Ty jesteś może też jedynaczką...? hihihi, mycha, mój małżonek odebrał dzisiaj smsa od Ciebie pt "kicia mnie odwiozła" (bo u nas w domu ten czyta smsa, kto jest akurat bliżej komórki) i się zdziwił "Ty znasz jakąś kicię? i mychę?" No, Waszych nicków jeszcze nie zna, bo on ogólnie baaardzo sceptycznie podchodzi dalej do naszego wątku, ale... na pewno mu się odmieni jak Was kiedyś pozna bazylka, super, że się odzywasz, może Ci założą sieć w domku, co? Ale fajniutko, że wchodzisz do nas i tak jak tylko masz okazję pogłasz brzuszek od cioci agi hmmm... nie ma wieści od Robka. Napiszcie mi, co u justi. Dzisiaj miałam pół dnia virus scan na kompie (dlatego nie wiem, co u justi, bo nie doczytałam i dlatego nie zrobiłam tłumaczenia w czasie dnia) i jestem nie do końca updated. mycha, a kiedy Ty wracasz do Gdyni??? bo ja jadę w piątek po pracy no to buziaczki, kolorowych snów i do rana! a. Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: tu mamalina 12.10.04, 09:34 Świetny pomysł z tym powiadamieniem a'la głuchy telefon. Jestem za!!! mamalina napisała: > Kobity pewno na spotkaniu, a ja w domku, uzupełniwszy zaległości forowe, spać > się wybieram. > > Jesteście, baby, niesamowite, między innymi w szybkości "odrostów wątkowych": > ledwo tydzień mnie nie było, a tu nowa część i to juz ponad sześćset maili!!! > > Mam pomysł, żeby usprawnić sms-owanie, ściągnięty ze szkoły moich siostrzeńców. > Tam w każdej klasie rodzice mają takie drzewko, kto kogo zawiadamia, żeby nie > jedna osoba wszystkie, a każda 2. Robimy? > > Np. tak: > abiela zawiadamia aggu i agnesp > aggu Odpowiedz Link Zgłoś
idid Lista_12.10.2004 12.10.04, 07:06 Udało się: white_calla – 23tc, termin 16.II, przewidywana dziewczynka agusik – 18tc, termin 17.III ejdz – 12tc, termin 28.IV bazylia_am - 10tc, termin 15.V anna.pamula - 6tc, termin 7.VI na wyniki staran czekaja: idid - 29c - test 15 pazdziernika fasolka31 - 26dc - test 15 pazdziernika qiciaq - 20dc właśnie się starają: aroska – 19dc fugunia - 15dc abiela - 13dc aggu - 12dc new chance-new luck: myszka777 - 9dc gabinia - 8dc agnesp76 - 2dc mycha79 - 2dc listopadowe starania mamalina marcowe starania (((( justi Odpowiedz Link Zgłoś
idid Spotkanko + relacja 12.10.04, 07:16 Hej Ja wstałam z rana, bo już mnie emocje roznoszą, no ale nie o tym miałam pisać. Na spotkanku było jak zwykle super Już się zaczynam od nich uzależniać ) Ejdzik - super masz męża, ciekawe czy mój by tak spokojnie z takim babińcem usiedział i opowiadał jak to się czuje jako przyszły tata, hihihi. Powrót od Ciebie do mnie to niezła wycieczka, twarde paznokcie na nic się zdały, i tak je obgryzłam ze strachu, nie ma jak nocne powroty autobusami przez Pragę... D Gdzie ta odwaga, jak się po nocach z imprez wracało...?? Z dziewczyn to wszytskie już znałam naocznie oprócz Karoli, i musze Wam powiedzieć, ze na żywo wygląda jeszcze drobniej niz na zdjeciach ) Dziewczynom się usta nie zamykały i nie dały dojść do głosu ) Aha - była suuuper sałatka i rewelacyjne ciacha francuskie z owocami. Aggu żałuj Bazylko witaj!!! Szkoda, ze nie mamy kontaktu na bieżąco, ale z drugiej strony fajnie, ze możesz spokojnie poodpoczywać w domu i dbac o fasolkę. Mamlina, jesteś niesamowita, prosto z lotniska do kompa ) Zostanawiałyśmy się czy prosto z lotniska po drodze do Ejdzik nie wpadniesz ) Więcej nie pamiętam, idę na poranną kawkę... Odpowiedz Link Zgłoś
fasolka31 Re: Spotkanko + relacja 12.10.04, 08:10 Hejka dziewczyny! Ale Wam zazdroszczę spotkania...buuuu...bo ja chociaż mało piszę, to strasznie dużo gadam))))))))))))). Także proszę zorganizujcie się w sprawie spotkania ogólnonarodowego. Witam Bazylkę (dbaj dalej o siebie) i Mamalinę. No i czekam na wieści od Justi. PA Odpowiedz Link Zgłoś
fasolka31 Re: Spotkanko + relacja 12.10.04, 08:11 Acha....Aggu..........mój tel jest na liście zrobionej przez AgęP. Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Spotkanko + relacja 12.10.04, 08:54 Cześć))) Dzisiaj ledwo wstałam, haha Spotkanie było super!!! Oby takich więcej Mój M stwierdził (i potwierdził tym samym zdanie przedmówczyń), że Mycha gada najwięcej i najgłośniej)) Ale za to ją lubimy))) Mój M zrobił kilka zdjęć "normalnym" aparatem, więc jak wywołamy to zeskanuję Bazylko, mamalino - super, że wróciłyście Ja nie bardzo mogę kogoś powiadamiać, bo nie mam netu w domku, także chętnie odstąpię komuś pałeczkę, np. Magdzie skoro tak chce Dzisiaj w środku nocy dostałam sms-a od Abielki) Tylko u niej chyba jakaś inna godzina, bo wyświetla się jakbym to to dostała o 11:39)) Tak czy inaczej siedziała wtedy na domestic airport i zaraz leciała na inną wyspę (szczęściara!!!). Po 6 rum coke starania na 1 wieczór zawiesiła No i oczywiście nas pozdrawia) I co jeszcze??? Aggu, szkoda, że nie mogłaś przyjść, ale rozumiem Strasznie długo siedziałaś, buuuuu... Moja ósemka nadal rośnie i nie daje mi spokoju, w nocy się pogorszyło A o 19:30 mam USG, jak ja wytrzymam????????????? Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Justi - relacje cd. 12.10.04, 09:05 Justi czeka na wypis)))) Czuje się bardzo dobrze Jak będzie w domku to zda nam relację Czyli cierpliwie czekamy Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Idid 12.10.04, 09:08 Jak samopoczucie??? Dzisiaj 29dc/29... Pamiętam i śledzę) Trzymam kciuki i nie zapeszam Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Zapomniałam!!!!!!!!!!!!!! 12.10.04, 09:10 Dziękuję za tyle ciepłych słów o moim mężu))) Jesteście kochane) I nie jestem zazdrosna, hihihi. Odpowiedz Link Zgłoś
aroska :))) 12.10.04, 09:18 Hej Dziewczynki)) Szczególnie witam Bazylkę (dobrze, że z dzidziusiem ok..wypoczywaj) i Mamalinkę (super z tymi prezencikami..ja uwielbiam))) Ale Wam fajnie z tym spotkaniem... U mnie ok...choć wczoraj jak byłam na USG okazało się, że jeszcze nie było owu!!..a to 18 d.c. (pęcherzyk 24 mm, endo 12 mm...dla zainteresowanych)...no i zobaczymy czy coś z tego będzie...idę znów w środę.. Nadal lodowato......brrrrrrrrrrrrrrrrr....... Odpowiedz Link Zgłoś
aroska Re: :))) 12.10.04, 09:24 No i cieszę się, że z Justi dobrze)) Czekamy na nią))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
fugunia Re: :))) 12.10.04, 09:34 Cześć )) Ale wam fajnie z tymi spotkaniami U mnie wczoraj był kulminacyjny dzień, jeśli chodzi o starania. Było wszystko zgodnie z zaleceniami Dzisiaj poprawiny I zobaczymy za dwa tygodnie co z tego wyszło Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: :))) 12.10.04, 09:38 Fuguniu to super, trzymam kciuki ) fugunia napisała: > Cześć )) > Ale wam fajnie z tymi spotkaniami > U mnie wczoraj był kulminacyjny dzień, jeśli chodzi o starania. Było wszystko > zgodnie z zaleceniami Dzisiaj poprawiny I zobaczymy za dwa tygodnie co z > tego wyszło Odpowiedz Link Zgłoś
fugunia Re: :))) 12.10.04, 09:41 Widzę, że magalena, która niedawno chciała do nas dołączyć, jednak się tu nie odnalazła, mimo serdecznego powitania przecież, i założyła własny wątek Podobno inne są zapchane, hi, hi Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: :))) 12.10.04, 09:51 Dzień Dobry <!!! Dzisiaj co prawda mroźnie ,ale za to słoneczko pięknie świeci)) Moje drugie usg nic nie wykazało .Kamyków nie ma.(Aż dwóch lekarzy mnie badało))) Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: :))) 12.10.04, 09:53 Gabiniu, super, że nie ma kamyków!!!!!!!!!!!!!! Ale czy to oznacza, że oni nie wiedzą co ci było??? Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: :))) 12.10.04, 09:53 Cieszę się że z Justi już jest ok i że czuje się dobrze. Justi czekamy na ciebie )))) Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: :))) 12.10.04, 09:55 No właśnie Napisali bóle niewiadomego pochodzenia.Jak coś się będzie działo to mam się poprostu zgłosić,bo być może kamyki dopiero się tworzą i dlatego boli Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: :))) 12.10.04, 09:54 To fakt, pogoda dzisiaj jest przepiękna. W sam raz na przejażdzkę bryczką po lesie... Gabi to co Ci jest? Będa jeszcze robić Ci jakies badania? gabinia24 napisała: > Dzień Dobry <!!! > Dzisiaj co prawda mroźnie ,ale za to słoneczko pięknie świeci)) > > Moje drugie usg nic nie wykazało .Kamyków nie ma.(Aż dwóch lekarzy mnie > badało))) Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: :))) 12.10.04, 10:00 Dzień Dobry))) Fajnie się macie z tymi spotkaniami... Witam Mamalinę)))) Chyba już wszystkie jesteśmy uzależnione od forum Bardzo dobry pomysł z tym powiadamianiem Jestem za Bazylko kochana, bardzo się cieszę, że u Ciebie wszystko dobrze Dbaj o siebie i maleństwo Przynajmniej sobie odpoczniecie duzo zdrówka Wam życzę Dobrze, że Justi już wychodzi ze szpitala Słoneczko, czekamy na Ciebie)))) Gabi, co z tą diagnozą? Jeżeli to nie kamyki, to co? Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: :))) 12.10.04, 09:52 witam kochane!!! nareszcie jestem, od rana mi przeszkadzają i nie mogłam wam nic napisać!!! spotkanko - rewelacja, ale to już wiecie, a smalec naszego ejdzika - pychotka, sałatka zresztą też!!! aggu - jestem jedynaczką i moja mama traktuje mnie właśnie tak jak napisałaś, w sumie to bardzo miłe ale czasami męczące! witam bazylkę!!! odpoczywaj i leniuchuj kochana, szkoda tylko, że nie możesz do nas zaglądać! no i witam również mamalinkę!!! super, że już wróciłaś! prezenciki, wow, uwielbiam prezenciki! i to prawda, że mycha dużo gada! i zgadzam się w 100% jeśli chodzi o męża ejdzika, dobry z niego człowiek, takie właśnie było moje wrażenie!!! i dalej już nie pamiętam co chciałam napisać... Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: :))) 12.10.04, 09:58 już wiem co chciałam jeszcze napisać!!! mamalinko, twój pomysł z powaidamianiem jest super, tylko ja nikogo nie powiadamiam, tzreba chyba zrobić po jednym sms'ku i wtedy każdy będzie miał kogoś do powiadamiania! czekam z niecierpliwością na wieści od justi, strasznie się cieszę, że się dobrze czuje, dzielna z niej kobieta!!! gabi, super, że nie ma tych kamyczków!!! i teraz znowu nie wiem co jeszcze, co chwila mnie odrywają i tracę wątek... będę tak dopisywać! Odpowiedz Link Zgłoś
aroska Re: :))) 12.10.04, 10:08 Idi...wielkośc jednego i drugiego super..oczywiście jeżeli pęcherzyk pęknie...zobaczymy w środę... Cykle mam różnie 26-32...owu czasami właśnie 17-19 d.c....a czasami chyba 14-16 d.c. Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: :))) 12.10.04, 10:14 ejdz napisała: > Agusik, humorek dzisiaj widzę lepszy)))))) Nio))))))))))) Dobrze widzisz) A Ty sobie dzisiaj dzidzię poogladasz) Fajnie)) Mi się dzisiaj śniło, że miałam robione USG połówkowe i gin z zaskoczeniem stwierdził, że zamiast jednego dzidziulka, są dwa))) Ale się zdenerwowałam, naprawdę Obudziłam się jak z jakiegoś koszmaru)) Już się przyzwyczaiłam do jednego)) Co z Callą??? Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: :))) 12.10.04, 10:17 ale jaja ) a kiedy masz to połówkowe? agusik25 napisała: > ejdz napisała: > > > Agusik, humorek dzisiaj widzę lepszy)))))) > > Nio))))))))))) Dobrze widzisz) > A Ty sobie dzisiaj dzidzię poogladasz) Fajnie)) > Mi się dzisiaj śniło, że miałam robione USG połówkowe i gin z zaskoczeniem > stwierdził, że zamiast jednego dzidziulka, są dwa))) Ale się zdenerwowałam, > naprawdę Obudziłam się jak z jakiegoś koszmaru)) Już się przyzwyczaiłam do > jednego)) > > Co z Callą??? Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: :))) 12.10.04, 10:20 właśnie a co z callą???? calla gdzie jesteś? idid, u mnie też się już zaczynają objawy, głównie te z głowy... wczoraj jak wróciłam ze spotkania to z przyjemnością zdjęłam stanik, strasznie bolały mnie piersi, a w zasadzie sutki, na bóle przedokresowe jeszcze za wcześnie... Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: :))) 12.10.04, 10:24 Co z Callą i co z Aggu?? Ja to tych objawów to bym mogła wymieniać, ale nie będę, bo będziecie się ze mnie śmiać ) qiciaq napisała: > właśnie a co z callą???? calla gdzie jesteś? > > idid, u mnie też się już zaczynają objawy, głównie te z głowy... wczoraj jak > wróciłam ze spotkania to z przyjemnością zdjęłam stanik, strasznie bolały mnie > piersi, a w zasadzie sutki, na bóle przedokresowe jeszcze za wcześnie... Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: :))) 12.10.04, 10:24 Qiciaq, dzisiaj powinno być małe jabłko, a poprzednio to jakaś mała truskawka (co najwyżej), bo miało 8,8mm Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: :))) 12.10.04, 10:25 To raczej agreścik, albo borówka D ejdz napisała: > Qiciaq, dzisiaj powinno być małe jabłko, a poprzednio to jakaś mała truskawka > (co najwyżej), bo miało 8,8mm Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: :))) 12.10.04, 10:26 idid napisała: > To raczej agreścik, albo borówka D Chyba))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: :))) 12.10.04, 10:29 Ta ósemka mnie wykończy!!! Do tego mi zimno, brrrrrrrr... Piję herbatkę, grzeje się klimą i nic na mnie nie działa( Męża brakuje, hihi. Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: :))) 12.10.04, 10:31 Mi też zimno W domu już śpię w skarpetkach ejdz napisała: > Ta ósemka mnie wykończy!!! > Do tego mi zimno, brrrrrrrr... Piję herbatkę, grzeje się klimą i nic na mnie > nie działa( > Męża brakuje, hihi. Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: :))) 12.10.04, 10:33 zimno, to prawda, ale dzisiaj to ja się już przynajmniej ciepło ubrałam! Odpowiedz Link Zgłoś
fugunia Re: :))) 12.10.04, 10:45 ejdz napisała: > Ta ósemka mnie wykończy!!! Moje ósemki wyrosły już dawno, nie było to przyjemne, ale to i tak nic w porównaniu z bólem po ich wyrywaniu, bo mam juz wyrwane wszystkie Jedna była popsuta i dentysta stwierdził, ze nie ma co tego leczyć, bo przy pełnym uzębieniu ósemki się usuwa i wyrwał ją. Potem stwierdził, że pozostałe też są zbędne i mogą tylko doprowadzić do szczękościsku i wyrwał mi je wszystkie, oczywiście nie naraz Mój M dziwił się bardzo, że wyrywam sobie zdrowe zęby, ale ten dentysta przekonywał mnie, że prędzej czy później i tak trzeba to będzie zrobić i lepiej prędzej, bo ósemki nie są do niczego potrzebne. No nie wiem, w każdym razie juz ich nie mam Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: :))) 12.10.04, 10:47 ja też nie mam już żadnej ósemki! i żadnej czwórki, taka szczerbata baba jestem, hihi Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: :))) 12.10.04, 10:30 a tak jeszcze mi się przypomniało: idid, ja drobniejsza niż na zdjęciach, chyba żartujesz, hihi mój M. stwierdził, że ostatnio to wyglądam jak prawdziwa kobieta, w sensie, że jestem odpowiednio obtłuszczona tu i ówdzie...a tak poważnie to od ślubu przytyłam jakieś cztery kilo Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: :))) 12.10.04, 10:33 co to jest 4 kilo? Ja przytylam 15 ( qiciaq napisała: > a tak jeszcze mi się przypomniało: idid, ja drobniejsza niż na zdjęciach, chyba > > żartujesz, hihi > mój M. stwierdził, że ostatnio to wyglądam jak prawdziwa kobieta, w sensie, że > jestem odpowiednio obtłuszczona tu i ówdzie...a tak poważnie to od ślubu > przytyłam jakieś cztery kilo Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: :))) 12.10.04, 10:34 Idid, w domu to ja mam cieplutko Po pierwsze byłaś, więc chyba potwierdzisz. A po drugie jak wczoraj dotknęłam gołą nogą kaloryfera to prawie się oparzyłam:- ))) Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: :))) 12.10.04, 10:36 Potwierdzam, cieplutko ) Ja u siebie jeszcze nie odkręciłam ogrzewania, bo mam 22 stopnie w domu, ale ostatnio ciągle mi zimno, oprócz twarzy, w którą mi gorąco... ejdz napisała: > Idid, w domu to ja mam cieplutko Po pierwsze byłaś, więc chyba potwierdzisz. > > A po drugie jak wczoraj dotknęłam gołą nogą kaloryfera to prawie się oparzyłam: > - > ))) Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: :))) 12.10.04, 10:38 Ja mam na szczęście cieplutko))) A poza tym chyba źle się wyraziłam... chodziło mi o to, że ja mam "odpowiedz cytując") Idid, USG połówkowe dopiero za 3 tygodnie) Już się nie mogę doczekać) Z niecierpliwością czekam też na pierwsze zakupy dla dzidzi W tym tygodniu mam zamiar zrobić sobie liste potrzebnych rzeczy i jakiś wstępny kosztorys Przynajmniej zajmę się czymś fajnym) Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: :))) 12.10.04, 10:36 idid, to musiałaś być wcześniej straszna chudzina, a może wcale cię nie było, nie wiem gdzie ty upchnęłaś te 15 kg Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: :))) 12.10.04, 10:37 idid, teraz wyglądasz, jakby to określił mój M., jak prawdziwa kobieta! Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: :))) 12.10.04, 10:41 a Twój mąż to zwolennik rubensowskich kształtow widzę... qiciaq napisała: > idid, teraz wyglądasz, jakby to określił mój M., jak prawdziwa kobieta! Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: :))) 12.10.04, 10:37 W sumie to wszędzie się upchały. Teraz mi trochę lepiej, bo 5 oddałam, ale te 10 jeszcze mi zostało na zbyciu. qiciaq napisała: > idid, to musiałaś być wcześniej straszna chudzina, a może wcale cię nie było, > nie wiem gdzie ty upchnęłaś te 15 kg Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: :))) 12.10.04, 10:40 idid napisała: > W sumie to wszędzie się upchały. Teraz mi trochę lepiej, bo 5 oddałam, ale te > 10 jeszcze mi zostało na zbyciu. Idid, to ja biorę te 10) Składałam już zamówienie u Abielki, ale nic nie dostałam Chyba najpierw musi wyprodukować, bo nie miałaby mi czego oddac Ja to jestem straszny chudzielec( Na szczęście jak się spotkamy, to może będę miała więcej ciała) Bo już teraz jest lepiej)) Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: :))) 12.10.04, 10:42 Agusik, ja bardzo chętnie, z przeogromną radością bym Ci je podarowała, ale niestety nie wiem jak ( agusik25 napisała: > idid napisała: > > > W sumie to wszędzie się upchały. Teraz mi trochę lepiej, bo 5 oddałam, al > e te > > 10 jeszcze mi zostało na zbyciu. > > Idid, to ja biorę te 10) Składałam już zamówienie u Abielki, ale nic nie > dostałam Chyba najpierw musi wyprodukować, bo nie miałaby mi czego oddac > Ja to jestem straszny chudzielec( Na szczęście jak się spotkamy, to może będę > > miała więcej ciała) Bo już teraz jest lepiej)) > Odpowiedz Link Zgłoś
idid Dzień Lwa 12.10.04, 10:43 własnie stwierdziłam, że dzisiaj mam jeden z dni, kiedy jestem lwem, gadatek mi się włączył... Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: :))) 12.10.04, 10:49 buuuuu.... a ja byłam pewna, że idid dzisiaj test robi, no ewentualnie jutro, a tu jakieś naciąganie struny do 15ego! fuguniu, u mnie podobnie, ale dzisiaj rano wyszedł mi dopiero super mocny test owu, więc dzisiaj i jutro poprawiamy! Oj, wiecie co, czasem mnie wkurza takie "planowanie" baraszkowania gabi, ale jaja, tym razem nie wykryli kamieni... to super! Wiesz co, ja też mam mniej więcej raz na pół roku takie potworne bóle brzucha (tzn. tak jakby całej przepony, taki cały pas pod mostkiem), że leżę na ziemi i się zwijam. Nikt nigdy nie odkrył, co to jest... mamalina, mi się system zawiadomień też podoba, ale może będzie lepiej, jak każda będzie miała tylko jedną do powiadomienia? anka, ten Twój cosmaty to będzie niezły jajcarz!)) no dobra, spływam załatwiać delegację, wygląda na to, że za tydzień lecę do Grecji)) karolu, na spotkaniu u Ciebie będę na 100% cieszę się bardzo, że są dobre wieści od justi i że się dobrze czuje. Oby jak najszybciej wszystko wróciło do normy Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: :))) 12.10.04, 10:52 Aggu, protestuję, jakie naciąganie???? I tak przyspieszyłam o 1 dzień!!! Na liście od dawna był 16.10 aggu napisała: > buuuuu.... a ja byłam pewna, że idid dzisiaj test robi, no ewentualnie jutro, a > > tu jakieś naciąganie struny do 15ego! > Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: :))) 12.10.04, 10:52 witajcie aggu i mycha!!! super aggu, że będziesz u mnie! mam nadzieję, że Madzi też się uda przyjechać do nas z Gdyni, jak się okazało w Wawie mieszkamy po sąsiedzku! Odpowiedz Link Zgłoś
fugunia Re: :))) 12.10.04, 10:55 aggu napisała: > Oj, wiecie co, czasem mnie wkurza > takie "planowanie" baraszkowania Mnie też bardzo, nie potrafię się wyluzować wtedy Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: :))) 12.10.04, 10:57 Dziewczyny, wiem, że to łątwo się mówi, ale spróbujecie wyluzować To nie służy dzidzi... Ja miałam tyle na głowie, że nie mogliśmy się doliczyć kiedy nam się mogło udaćDD Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: :))) 12.10.04, 10:57 idid, ja też na studiach ważyłam dokładnie 15kg mniej... ale to było dawno i nieprawda, na starość się tyje karola, niezły ten Twój mąż, że 4kg zobaczy... ja mogę tyć i chudnąć po 10 (a w moim przypadku to akurat nie ma problemu, mogłabym grać bridget jones,a mój NIC nie widzi. Ba, jak mu pokazuję zdjęcia, gdzie ważyłam 15kg mniej, to też nie widzi różnicy... ale to chyba dobrze, nie...? mycha, fasolka, nie mam pojęcia, czy tym razem mi się uda, bo muszę się spotkać z całą rodzinką i z bandą przyjaciół, ale jakby co, to dzwonię i może jakaś kawka nam się uda w weekend? chociaż wątpię, kurcze, lepiej bliżej Świąt... no, czyba że prędzej wyląduję na L4 i pojadę na chwilę do rodziców hihihi, gabiniu, zwracam honor mojemu mężowi-nieromantykowi, wczoraj pozapalał ze 30 małych świeczek w sypialni żeby dzidzia ponurakiem nie była)) Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: :))) 12.10.04, 11:03 ale po mnie naprawdę widać te cztery kilo, nie to, że jestem "gruba" poprostu troszkę się zaokrągliłam i kości już mi tak nie wystają jak kiedyś Odpowiedz Link Zgłoś
aroska Re: :))) 12.10.04, 11:06 He he Aguś...to u mnie podobnie...5 w jedną czy w drugą..mój nie zauważa Dziewczynki...macie jeszcze jakieś zdjęcia z tych spotkań????????????? Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: :))) 12.10.04, 11:09 mąż ejdz robił nam zdjęcia, jak wywołają to zeskanują i prześlą... my z idid niestety nie miałyśmy aparatów, bo jechałyśmy prosto z pracy Odpowiedz Link Zgłoś
aroska Re: :))) 12.10.04, 11:11 A z wcześniejszych spotkań?...bo mam tylko od Idi... Odpowiedz Link Zgłoś
aroska Re: :))) 12.10.04, 11:15 aha...to dobrze pamiętałam...myślałam tylko, że coś przeoczyłam... Dziś mi już cieplutko, bo się grzeję farelką A miały być zdjątka Waszych dzieciaczków!! Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: :))) 12.10.04, 11:19 Aroska, no będą, ale ja dopiero dzisiaj idę na USG Widzę, ze niecierpliwa jesteś Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: :))) 12.10.04, 11:27 A ja jestem ciekawa czy na zdjęciach z USG Ejdz będę tak wszystko dokładnie widzieć jak na moim) Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: :))) 12.10.04, 11:30 Agusik, ja to jestem ciekawa czy w ogóle coś dojrzę na tym USG. Poprzednio to to takie małe było i biło A teraz to chciałabym rączki, nóżki zobaczyć Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula zdjecie 12.10.04, 11:33 kochane zaraz wysylam zdjecia. Mialam je przygotowane do wyslania, ale wtedy dostalam wiadomosc o justi i ... wiecie to nie byl najlepszy moment. Ale juz posylam. Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: zdjecie 12.10.04, 11:38 justi kochana, jak cudownie witać Cię z powrotem taką radosną i pełną energii jak zwykle To naprawdę dobrze wiedzieć, że pogodziłaś się z tym smutnym wydarzeniem tak szybciutko i zbierasz energię na powitanie nowej fasolki. Nie dziwię Ci się, ja też bym zrobiła chociaż parę najważniejszych badań, ale może poczekaj na wyniki, kiedy będą je mieli? Bo wszystkiego badać to tez nie ma sensu... Rozwaliłaś mnie tym "w szpitalu było fajnie", no niesamowita jesteś! Cudownie będzie Cię poznać, na pewno zarażasz swoją energią na kilometr! justi, jakby co, to na warszawskie spotkanie też możesz wpaść, a ja Ci (póki co) załatwię bilet na jakiś wczesno-poranny pociąg z powrotem do pracy didi, ja się chyba z Tobą dzisiaj zamieniłam weną na częstotliwość pisania Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 Witam we wtorek 12.10.04, 11:10 Dziś troszkę później jestem, ale już nadrobiłam czytanie - to jest pierwsza czynność jaką wykonuję po przyjściu do pracy (właściwie druga, bo najpierw ściągam poczty). No chyba, że mam kierownictwo u siebie z rana. Mamalinko witaj z powrotem) Mycha - tym cyklem idziemy razem) i nie wiem co jeszcze miałam napisać... Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: :))) 12.10.04, 11:14 Hmmm, a to jest bardzo dobre pytanie do ANI!!! Gdzie są zdjecia??? Obiecałaś.... aroska napisała: > He he Aguś...to u mnie podobnie...5 w jedną czy w drugą..mój nie zauważa > Dziewczynki...macie jeszcze jakieś zdjęcia z tych spotkań????????????? Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: :))) bry bry 12.10.04, 10:03 Dzien dobry kochane ja juz sie wypowiedzialam wczoraj co do spotkania wiec sie nie bede powtarzac ))) Kiedy nastepne? Jesli macie ochote przyjechac na wies do mnie - zapraszam )Przywioze odwioze I obiecuje ze nie bede tyle gadac ;P A dzis musze popracowac. O! Choc wcale mi sie nie chce. Dobrze ze z Justyska jest OK, dobrze ze Mamalina wrocila, dobrze ze Aggu jest pilna w staraniach, a fugunia idzie z nia leb w leb, moge miec nadzieje ze Abielka tez )) Didi, kiedy test???? A teraz moje Cosmate szczescie chce jajecznicy na cebuli Okropny jest ) Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: :))) bry bry 12.10.04, 10:05 AniuP, pamiętaj, że cosmaty to może być jednak cosmata)) Smacznego! Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: :))) bry bry 12.10.04, 10:09 jeśli chodzi o następne spotkanie to praawie na 100% możecie się szykować na 25.10, mój Marcin ma służbę więc miałybyśmy wolną chatę, muszę jeszcze tylko to potwierdzić bo z tymi facetami to nigdy nie wiadomo Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: :))) bry bry 12.10.04, 10:11 Qiciaq, ale to jest poniedziałek!!! A spotkanie musi być w weekend Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: :))) bry bry 12.10.04, 10:12 Ejdzik, ale to nie o spotkanie ogolnoeuropejskie chodzi... ejdz napisała: > Qiciaq, ale to jest poniedziałek!!! > A spotkanie musi być w weekend Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: :))) bry bry 12.10.04, 10:13 OK, sorry Nie załapałam... Słuchajcie od kilku dni nie mam na stronie: Odpowiedź cytując (czy jakoś tak... Wy też tak macie??? Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: :))) bry bry 12.10.04, 10:17 ejdz napisała: > OK, sorry Nie załapałam... > Słuchajcie od kilku dni nie mam na stronie: Odpowiedź cytując (czy jakoś tak... > > Wy też tak macie??? Ja mam) Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: :))) bry bry 12.10.04, 10:18 Ja mam tylko wtedy jak mnie z forum wywali, i zanim się nie zaloguje znowu, to nie widzę "odpowiedź cytując" agusik25 napisała: > ejdz napisała: > > > OK, sorry Nie załapałam... > > Słuchajcie od kilku dni nie mam na stronie: Odpowiedź cytując (czy jakoś > tak... > > > > Wy też tak macie??? > > Ja mam) > > Odpowiedz Link Zgłoś
fugunia Re: :))) bry bry 12.10.04, 10:17 ejdz napisała: > OK, sorry Nie załapałam... > Słuchajcie od kilku dni nie mam na stronie: Odpowiedź cytując (czy jakoś tak... > > Wy też tak macie??? Ja to raz mam, raz nie mam - nie wiem od czego to zależy Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: :))) bry bry 12.10.04, 10:14 na weekend to jesteśmy umówione chyba na listopad, żeby abielka też mogła dojechać... na razie proponuję kolejne warszawskie ale zapraszam oczywiście również wszystkie nie warszawianki, które będą w pobliżu!!! Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: :))) bry bry 12.10.04, 10:17 ejdzik, ja też nie mam, od wczoraj napisz koniecznie jak tam jabłuszko, twój M. wczoraj coś takiego powiedział, że na ostatnim USG to była śliweczaka a teraz będzie jabłuszko, słodkie ojej i zapomniałam, coś niedobrego się ze mną dzieje... jakaś rozkojarzona jestem Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: :))) bry bry 12.10.04, 10:12 idid, to tzrymam mocno kciuki!!! nic się wczoraj nie chwaliłaś a mi, wstyd się przyznać, jakoś umknęło, że to już nedługo, przepraszam Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: :))) bry bry 12.10.04, 10:14 Zanim przyszłyście to Ejdzik pytała mnie o objawy, więc pewnie dlatego już jakoś nie mówiłam nic więcej na ten temat. Tak więc objawów to mam mnóstwo, ale staram się je ignorować, zeby się nie nakręcać. Wszystko siedzi w głowie... qiciaq napisała: > idid, to tzrymam mocno kciuki!!! nic się wczoraj nie chwaliłaś a mi, wstyd się > przyznać, jakoś umknęło, że to już nedługo, przepraszam Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: :))) bry bry 12.10.04, 10:19 Ejdz ja też nie mam "odpowiedz cytując",ale dopiero dzisiaj to zauważyłam. Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: :))) bry bry 12.10.04, 10:07 Na początku chciałam 16-tego, ale teraz myślę, zeby 15 zrobić, bo jakby wyszło to zdążę coś przygotować anna.pamula napisała: > Dzien dobry kochane > ja juz sie wypowiedzialam wczoraj co do spotkania wiec sie nie bede > powtarzac ))) Kiedy nastepne? Jesli macie ochote przyjechac na wies do mnie - > > zapraszam )Przywioze odwioze > I obiecuje ze nie bede tyle gadac ;P > A dzis musze popracowac. O! Choc wcale mi sie nie chce. > Dobrze ze z Justyska jest OK, dobrze ze Mamalina wrocila, dobrze ze Aggu jest > pilna w staraniach, a fugunia idzie z nia leb w leb, moge miec nadzieje ze > Abielka tez )) Didi, kiedy test???? > A teraz moje Cosmate szczescie chce jajecznicy na cebuli Okropny jest ) Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: :))) 12.10.04, 09:31 A to szok, to kiedy Ty będziesz miała to owu? A jakie długie cykle miewasz? A to endo to takie grube bardzo chyba, nie? aroska napisała: > Hej Dziewczynki)) Szczególnie witam Bazylkę (dobrze, że z dzidziusiem > ok..wypoczywaj) i Mamalinkę (super z tymi prezencikami..ja uwielbiam))) > Ale Wam fajnie z tym spotkaniem... > U mnie ok...choć wczoraj jak byłam na USG okazało się, że jeszcze nie było > owu!!..a to 18 d.c. (pęcherzyk 24 mm, endo 12 mm...dla zainteresowanych)...no i > > zobaczymy czy coś z tego będzie...idę znów w środę.. > Nadal lodowato......brrrrrrrrrrrrrrrrr....... Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Idid 12.10.04, 09:29 Trzymaj, trzymaj, hihi ejdz napisała: > Jak samopoczucie??? Dzisiaj 29dc/29... Pamiętam i śledzę) > Trzymam kciuki i nie zapeszam Odpowiedz Link Zgłoś
mycha79 Dzien dobry 12.10.04, 10:49 Witam w ten piekny sloneczny ranek Zaraz znowu lece do zusu użerac sie ze wstretnymi urzedniczkami(( A potem wyjezdzam do Gdyni)) Fugunia, Aggu pomyslnych staran, jesli chdzi o magalene to mysle ze coraz rzadziej ktos sie bedzie do nas dołączał. Idid, kiedy tescik?? Mam nadzieje ze cie nie dopadnie @ jak mnie A swoja droga to wyskoczylas z tą bryczką po lesie i mi sie zachcialo w las na wozie) Gabi, ci lekarze to konowały, "przyczyna nieznana" - juz mogli wymyslec cos lepszego Agusik ciesze sie ze humorek dopisuje) AniuP, cosmaciątko widzesmakoszem będzie) Smacznego Justi wracaj do nas szybciutko)) I zapomnialam co mialam jeszcze napisac Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx Witam! :) 12.10.04, 11:30 Kochane moje jestem już w domku )) W szpitalu było fajnie - szybki bezbolesny zabieg, potem dużo spania, fajne kobitki na sali i bardzo dobrzy lekarze. Troche mnie na koniec zdenerwowali, bo z łóżka mnie zgonili, a na wypis musiałam czekać chyba prawie godzinę! Do tego mi się stopa odezwała i znowu chodze jak kuternoga Teraz mogę zrobić prześwietlenie... Narkoza jest fajna Po wyniki musze się zgłosić za 3 tygodnie. Podobno wzieli próbki do zbadania przyczyny nie rozwinięcia się płodu. Okazało się, że pecherzyk zatrzymał się na etapie podziału komórek i dalej zrobił STOP. Niestety organizm nie zareagował i wszystko rozwijało się dalej oprócz dziecka. Podobno mogłabym tak chodzić jeszcze z kilka tygodni. Dr. powiedział, że zadnych badan nie musze robić, bo takie rzeczy dzieją się w 50% przypadków... i teraz daje mi 99% że wszystko będzie OK. Ja jednak chce wykonać wszystkie badania, więc jak pójdę za 3 tygodnie do niego na wizytę to uzgodnie wszystko. Czuję się bardzo dobrze. Krwawienie jest minimalne. Biore też antybiotyk,zeby jakieś zakażenie się nie wdało. Dziękuję Wam z całego serducha za wszystkie smsy i pozytywne fluidki, które dotarły do mnie z prędkośćią światła i dawały bardzo dużo siły Jesteście tak kochane, że nie wiem jak ja Wam się odwdzięcze!!! Chyba pójdę do Częstochowy na kolanach za to że Was mam Spotkania zazdroszę bardzo Oczywiście na ogólnolpolskie szykuję się od razu, bo poznanie takich cudownych i ciepłych kobitek to dla mnie zaszczyt Jeśli nie odpisywałam na smsy to tylko dlatego, że spałam Mamalinko witaj w domku Pomysł jest rewelacyjny z tym przekazywaniem info! Tylko trzeba dokładnie opracować strategię, kto do kogo Bazylko też mi szkoda że się wykruszyłam z naszego "łeb w łeb", ale teraz najważniesze jest zdrowie Twoje i fasolki. Oszczędzaj się! Oczywiście coś miałam napisać jeszcze, ale zapomniałam...aaa o teściwej...ale to póżniej... Całuję i ściskam najmocniej Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Witam! :) 12.10.04, 11:33 Justi, cieszę się, że już jesteś))) Wypoczywaj kochana Nie nadwyrężaj sił, my jakoś wytrzymamy jak bedziesz mniej aktywna forumowo) Odpowiedz Link Zgłoś
aroska Re: Witam! :) 12.10.04, 11:34 Justyś..super, że wszystko dobrze i już jesteś)))))))))))))))))))) Teraz to już tylko uśmiechu Ci życzę)) Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 Re: Witam! :) 12.10.04, 11:34 justynafx napisała: > kochane, że nie wiem jak ja Wam się odwdzięcze!!! Chyba pójdę do Częstochowy > na kolanach za to że Was mam Justi nam wystarczy, że jesteś) Masz tak pozytywne nastawienie do świata (no i do nas w szczególności), że nic więcej nie trzeba. Fajnie, że jesteś))))) Odpowiedz Link Zgłoś
aroska Re: Witam! :) 12.10.04, 11:38 No ja bardzo niecierpliwa jestem..nie mówiłam Wam??))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: Witam! :) 12.10.04, 11:39 Kochane, wyslalam maila ze zdjeciami. Jak ktoras nie dostanie - krzyczec - podesle ) Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: Witam! :) 12.10.04, 11:44 Justi, fajnie że jesteś)) Na powitanie sto buziaków)))) Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: Witam! :) 12.10.04, 11:52 Dziewczyny, dzięki za zdjęcia) Agnes, bardzo ładnie Ci wyszły Co Wam tak gorąco było u Idid?)) Odpowiedz Link Zgłoś
aroska Re: Witam! :) 12.10.04, 11:56 Obejrzałam wszystkie zdjątka...super))) Ale Wam było fajnie... Agnes...niezła z Ciebie fotografka...fajne są takie zbliżenia)) Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 Re: Witam! :) 12.10.04, 12:10 Dzięki za komentarze. Ja lubię fotografować, ale jakos zawsze brak czasu, żeby więcej popróbować. A te zbliżenia to najbardziej lubię (nie tylko buźki, ale i różne grzybki, dmuchawce, listki i kwiatki opstrykuję z bliska). Odpowiedz Link Zgłoś
fugunia Re: Witam! :) 12.10.04, 12:11 Witaj justi, super, ze juz jesteś i super, ze w takim nastroju Jesteś naprawdę niesamowita ) AniuP, agnes dzięki za zdjęcia. Obejrzałam sobie Kasia to rzeczywiście skóra z taty zdjęta A co do tych ze spotkania, to fajnie, że sobie przynajmniej zdjęcia mogę poogladać. Super laseczki jesteście Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Witam! :) 12.10.04, 12:00 Czemu gorąco? Dzięki za zdjęcia, niestety praca mnie dorwała i nie powala mi już lewkować... agusik25 napisała: > Dziewczyny, dzięki za zdjęcia) > Agnes, bardzo ładnie Ci wyszły > > Co Wam tak gorąco było u Idid?)) Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: Witam! :) 12.10.04, 12:14 Bo najpierw w swetrach, a później takie porozbierane) idid napisała: > Czemu gorąco? > > Dzięki za zdjęcia, niestety praca mnie dorwała i nie powala mi już lewkować...: > ( > > > agusik25 napisała: > > > Dziewczyny, dzięki za zdjęcia) > > Agnes, bardzo ładnie Ci wyszły > > > > Co Wam tak gorąco było u Idid?)) > > Odpowiedz Link Zgłoś
myszka777 Re: Witam! :) 12.10.04, 12:25 Justi - jestem pełna podziwu dla Ciebie za Twój optymizm i siłę. Aż sie dziwię jak w takiej kruszynce mieści sie tyle pozytywnej mocy. Jesteś NIESAMOWITA. Kropla drąży kamień. Ile trzeba mieć samozaparcia i silne woli aby mieć taka postawę jak TY. Podziwiam, naprawdę. Cieszę się też, ze u Bazylki wszystko OK. Dbaj o siebie i o Twoje maleństwo i w miare możliwości pisz coś na forum. Dziewczyny - a może tak jak kiedyś dla Mychy będziemy drukować i przesyłać posty też do Bazylki, co Wy na to? Gabi - wieści od Ciebie też wprawiają mnie w dobry humor - dobrze, że to nie kamienie. (tylko co to może być ?) A tak wogóle witam wszystkie Foremki w słoneczne ale chłodne wtorkowe południe Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: Witam! :) 12.10.04, 11:50 witaj justi kochana!!! super, że do nas wróciałaś! i strasznie się cieszę, że jesteś w dobrym nastroju! trzymaj się cieplutko i zaglądaj do nas koniecznie!!! a na spotkanie w Warszawie serdeczie zapraszam!!!! dziękuję za zdjęcia! agnes, ta twoja Kasia to taka córunia tatunia, strasznie podobna do taty! Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Witam! :) 12.10.04, 11:51 Qiciaq, to samo miałam napisać Kasia to drugi tatuś) AniuP, ty już wiesz, że dostałam zdjęcia Bo nie mogę ich zapisać na kompie:- ( Mój głupi komp widzi je jako dokument,a nie jpg.... Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx Re: Witam! :) 12.10.04, 12:11 Dziękuję za wspaniałe powitanie Też się cieszę, że tak szybko się pozbierałam. A co do szpitali to ja zawsze je lubiłam W końcu w swoim zyciu leżałam w nich aż 6 razy kwestia przyzwyczajenia Ale normalnie głodzą tam! Przyjeli nas o 9.30 a pierwszy posiłek to kolacja, a na kolacje stara buła i jeden plasterek szynki Gdyby nie kanapka od mamy to bym padała z głodu Wyniki badań mam za 3 tygodnie. I wtedy idę na wizytę to dowiem sie o tych badaniach. Teraz proszę mi tylko nie "marudzić" że nic nie wyszło w tym cyklu. Pamiętajcie, że możecie próbować cały czas, a ja musze czekać jeszcze pół roku Tak więc proszę o więcej optymizmu Idę troche poleżeć P.S. Troche mi smutno jak patrze na tą naszą listę...Plissss narazie nie wpisujcie mnie na marcowe starania...najlepiej w ogóle wykreślcie mnie z listy Jak już będę gotowa to sama przyłącze się do lity...mam nadzieje, że mnie rozumiecie Całuję Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Witam! :) 12.10.04, 12:14 ogłaszam przerwę na południową kawkę 3w1 (justi, możesz dołączyć!)))) i lecę po podpis na wniosku delegacyjnym. Jeszcze kroczek i już możecie robić zamówienia na prezenciki z Grecji Odpowiedz Link Zgłoś
fasolka31 Re: Witam! :) 12.10.04, 12:28 Witaj Justi - cieszy mnie Twój optymizm, teraz wypoczywaj i ciesz się chwilą, a wszystko samo się ułoży. Idid - napisz jakie masz obajwy, bo ja już tez sama nie wiem, mogłabym już test jutro robić (mam raczej cykle 27 dniowe) ale nie wiem czy to mam sens, czy może poczekać na @? AniuP - a o mnie to chyba zapomniałaś....tzn. zdjeć nie dostałam a poprosze z tego spotkania. Odpowiedz Link Zgłoś
fasolka31 Re: Witam! :) 12.10.04, 12:31 Acha....i znów skleroza......Mamamlino - dobry pomysł, ale również popieram sms/na jedną osobę. Gabi - to dobrze że nie kamienie, a moze to skurcze na tle nerwowym?? Wiesz ta cała sytuacja z okresem??? Odpowiedz Link Zgłoś
myszka777 Re: Witam! :) 12.10.04, 12:37 fasolka31 napisała: > Acha....i znów skleroza......Mamamlino - dobry pomysł, ale również popieram > sms/na jedną osobę. > ja tez jestem za łańcuszkiem jedna - jednej witaj mamalino myszka&skleroza Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Witam! :) 12.10.04, 12:39 No to może jakiś żarcik)) W nocy do mieszkania włamał się złodziej. Świeci latarką, szuka kosztowności i nagle słyszy głos: - Jezus cię widzi....... - rozgląda się ale nikogo nie zauważył, szuka dalej a tu znowu ten sam głos: - Jezus cię widzi...... - facet się wkurzył, rozgląda się porządnie, patrzy a w klatce siedzi papuga i powtarza:- Jezus cię widzi....- A Ty kto? Jak się nazywasz?A papuga na to:- Mojżesz- Mojżesz? Idiotyczne imię dla papugi!- Nie gorsze niż Jezus dla rottweilera... Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: Witam! :) 12.10.04, 12:51 Ejdz )))))))) Karola, dopiero dzisiaj przeczytałam dowcip, który wysyłałaś wczoraj na skrzynkę)) Super))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: Witam! :) 12.10.04, 12:40 Mi jest obojętnie Najważniejsze żeby wszystkie uwzględnić i oczywiście zwrócić uwagę na to, kto ma dostęp do forum 24h) Myszko, dobry pomysł z wysyłaniem postów do Bazylki) Tylko czy ktoś ma adres? Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: Witam! :) 12.10.04, 12:33 Objawy, objawami ale nie ma się co spieszyc z testem) Fasolko, poczekaj najlepiej do terminu @ Wiem, że trudno ale lepiej po co się niepotrzebnie denerwować jedna krechą) Mam nadzieję, że niedługo bedziecie miały same dobre wieści) Odpowiedz Link Zgłoś
fasolka31 Re: Witam! :) 12.10.04, 12:44 Wiesz ja to jakaś chyba inna jestem, bo bardziej sie boję co będzie jak wyjdą II kreseczki a nie jedna....bo to pociaga za sobą zmiany: w pracy, w domu itd. co nie znaczy ze nie chcę...o nie. A po drugie pogodziałam się z tym że na maj mi nie wyszło.........to i lipiec i sierpień może być.....aby tylko wszytsko dobrze było...........wypada mi na czwartek @....dlatego tak piszę. agusik25 napisała: > Objawy, objawami ale nie ma się co spieszyc z testem) > Fasolko, poczekaj najlepiej do terminu @ Wiem, że trudno ale lepiej po co się niepotrzebnie denerwować jedna krechą) > Mam nadzieję, że niedługo bedziecie miały same dobre wieści) > Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Witam! :) 12.10.04, 12:55 idid i fasolka - to robicie razem test w piątek??? będziemy mieć super piątek trzymam kciuki! hihihi, to nasza fasolka założyła nasz kochany wątek, a teraz strach ją nachodzi?)) idid, nie martw się, ja to jestem dopiero symulantka, już od 10dc kręci mi się w głowie jak tyklo wstanę z pozycji siedzącej i sikam co godzinę, mimo że mało piję wczoraj mój zwariowany mąż tak się przejął, że nosił mnie po mieszkaniu do góry nogami, żeby nic nie wyleciało (tak a propos, to strasznie oczy bolą, jak się wisi głową w dół przez dobrych kilka minut) Justi kochana, tym marcem to Ty się nie martw, wcale się nie zdziwię prawdę mówiąc, jak cała grupka nas doczeka do marca... Nie chciałam tego pisać,żeby mnie reszta nie zlinczowała za krakanie ale na pewno nigdy nie zostaniesz sama! A powiedz, jest jakaś szansa, że Cię zbadają i stwierdzą, że możesz się starać nawet szybciej??? no i tyle miałam jeszcze napisać... a! co do systemu zawiadamiania smsami, to nie potrzeba dostępu do netu, bo przecież jak jedna będzie chciała o czymś powiadomić, to puszcza smsa i wieść leci dalej, a net zostaje w spokoju. I moim zdaniem powinnyśmy stworzyć "stałe łącza" powiadomień, bo lista co jakiś czas się zmienia... no i resztę zapomniałam Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: Witam! :) 12.10.04, 13:00 Justi, ja tez mam nadzieję, że będziesz mogła się szybciej starać Jak zrobisz badania to się o wszystko dokładnie wypytaj Ja czytałam w necie, że niektóre dziewczyny starają sie już po 3 miesiącach, więc...)) Na razie wracaj do zdrówka Agguś, głowa w dół przez kilka minut))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
mamalina Re: Witam! :) 12.10.04, 13:08 Jak w zeszłym roku na jodze wisiałam pięć minut na pętli (za biodra, nie szyję ) to przez pół dnia się jak przerwana mucha czułam... Na pewno to na mózg dobrze robi. A jeszcze co do orgazmu kobiecego, to gdzieś kiedyś czytałam, że logicznie byłoby, żeby babka po facecie szczytowała, wtedy macica w skurczach wciąga spermę jak odkurzacz... No ale już i przed wytryskiem może sie parę plemników zaplątać, więc to może nie konieczne. W "Geografii intymnej" N. Angier pisała, że jak się z mężykiem starali, to im nie szło, mieli nawet próby IV itede, wszystko nieudane. Więc dali se spokój, mieli już dość tych obserwacji, owulacji itp. knucia Odpowiedz Link Zgłoś
mamalina Re: Witam! :) 12.10.04, 13:01 Czy to u nas czy na jakimś innym wątku (może u gagat?) czytałam, że w tak wczesnej (przedtestowej) ciąży Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: Witam! :) 12.10.04, 13:03 U mnie też piersi się sprawdziły)) Także Idid... idź jeszcze je zbadajDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Witam! :) 12.10.04, 13:07 Wiesz trochę glupio tak się na cycki gapić, lustro jest w części wspólnej, a co ja powiem jak ktos wejdzie? agusik25 napisała: > U mnie też piersi się sprawdziły)) Także Idid... idź jeszcze je zbadajDDDD > Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Witam! :) 12.10.04, 13:09 Ten Twój małżonek jest niesamowity )) Teraz to już musi się udać, hihi No i licz na raka, który nie dość, ze do tyłu chodzi, to jeszcze do góry nogami będzie, hihihi aggu napisała: > idid i fasolka - to robicie razem test w piątek??? będziemy mieć super piątek > > trzymam kciuki! hihihi, to nasza fasolka założyła nasz kochany wątek, a teraz > > strach ją nachodzi?)) > > idid, nie martw się, ja to jestem dopiero symulantka, już od 10dc kręci mi się > w głowie jak tyklo wstanę z pozycji siedzącej i sikam co godzinę, mimo że > mało piję wczoraj mój zwariowany mąż tak się przejął, że nosił mnie po > mieszkaniu do góry nogami, żeby nic nie wyleciało (tak a propos, to strasznie > > oczy bolą, jak się wisi głową w dół przez dobrych kilka minut) > > Justi kochana, tym marcem to Ty się nie martw, wcale się nie zdziwię prawdę > mówiąc, jak cała grupka nas doczeka do marca... Nie chciałam tego pisać,żeby > mnie reszta nie zlinczowała za krakanie ale na pewno nigdy nie zostaniesz > sama! A powiedz, jest jakaś szansa, że Cię zbadają i stwierdzą, że możesz się > starać nawet szybciej??? > > no i tyle miałam jeszcze napisać... a! co do systemu zawiadamiania smsami, to > nie potrzeba dostępu do netu, bo przecież jak jedna będzie chciała o czymś > powiadomić, to puszcza smsa i wieść leci dalej, a net zostaje w spokoju. I moim > > zdaniem powinnyśmy stworzyć "stałe łącza" powiadomień, bo lista co jakiś czas > się zmienia... > > no i resztę zapomniałam Odpowiedz Link Zgłoś
mamalina Re: Witam! :) 12.10.04, 13:13 a na następne spotkanie to ja mogę z takim fachowym kółeczkiem przyjść Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Witam! :) 12.10.04, 13:16 Mamalino, to to kółeczko koniecznie zabierz)) Chcę to zobaczyć Odpowiedz Link Zgłoś
aroska Re: Witam! :) 12.10.04, 13:18 Dziewczyny...to trzymam kciuki za te Wasze kreseczki)))))) Przydałoby się, bo mamy jakieś słabe wyniki!!! Agguś...wysłałam Ci maila na służbowy, bo z gazety wrócił Odpowiedz Link Zgłoś
fasolka31 Re: propozycja powiadamiania 12.10.04, 13:20 Przysłam propyzcję powiadamiania zgodnie z listą zrobioną przez AguP: Abiela - Aggu Aggu - Agnesp76 Agnesp 76 - Agusik25 Agusik25 - AniaP AniaP - Aroska Aroska - Bazylka Bazylka - Ejdz Ejdz - Fasolka Fasolka - Fugunia Fugunia - Gabi Gabi - Idid Idid - Justi Justi - Mamalina Mamalina - Mycha Mycha - Myszka Myszka - Karola Karola - Calla Calla - Abiela Ominęłam Lilianke, bo chyba już została wypisana z listy. Zgłoście swoje sugestie Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: propozycja powiadamiania 12.10.04, 13:25 Fasolko, miło z twojej strony, że dopisujesz mi zasługi utworzenia listy)) Ale muszę cię zmartwić, bo to nie ja... Chyba, ze przegapiłam jakąś AgęP (nie mnie!) w naszym gronie... Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: propozycja powiadamiania 12.10.04, 13:27 A jednak ja przegapiłam Przepraszam AguP (agnesp)... To chyba przez tą ciążę, wybacz Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 Re: propozycja powiadamiania 12.10.04, 13:51 ejdz napisała: > A jednak ja przegapiłam > Przepraszam AguP (agnesp)... > > To chyba przez tą ciążę, wybacz nie szkodzi, tak się składa, że obie jesteśmy Agi P. ) Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx Re: propozycja powiadamiania 12.10.04, 13:26 Czyli czekam na wiadomość od Didi, a smaruję sms'ka do mamalinki OK zapamietałam! Odpowiedz Link Zgłoś
myszka777 Re: propozycja powiadamiania 12.10.04, 13:28 oki - podoba mi się taki system "jedna - jedną" Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: propozycja powiadamiania 12.10.04, 13:31 Dla mnie też jest cacy. A pomysł był mamaliny - tak dla porządku Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: propozycja powiadamiania 12.10.04, 13:34 aggu, jeśli twoja mama jest podobna do mojej to nie mów jej o forum, w ogóle o niczym jej nie mów... właśnie się z nią pokłóciłam i jestem wściekła ale chyba bardziej na siebie, że taka pepla jestem... a system powiadamiania w porządku, ja wysyłam do calli! Odpowiedz Link Zgłoś
fasolka31 Re: propozycja powiadamiania 12.10.04, 13:38 Ja wywołałam burzą, Mamalinka miała pomysł a ja go tylko obrobiłam bo czułam się w obowiązku za moje żale. Ciesze się że Wam się podoba, czyli została przegłosowana tak??? AniuP - ja to nawet bym dotknęła, aby sprawdzić czy moje też takie są...hihihi...(bez podtekstów))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
myszka777 Re: propozycja powiadamiania 12.10.04, 13:38 Kiciaku - nie wiem co się stało, nic nie bierz do siebie, podziel wszystko przez 1000 i zobacz jak to mała głupatkoa i nie warto się aż tak denerwować Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx Re: propozycja powiadamiania 12.10.04, 13:45 Potwierdzam - piersi to pierwszy objaw ciąży. Mnie do dziś jeszcze bolą ... Słuchajcie wysłałam widomość i ciekawa jestem jak nam się uda daleko ją przekazać w tym naszym 'głuchym telefonie' Odpowiedz Link Zgłoś
fasolka31 Re: propozycja powiadamiania 12.10.04, 13:47 dobry pomysł........wypróbujmy ją. Odpowiedz Link Zgłoś
fugunia Re: propozycja powiadamiania 12.10.04, 13:50 Ja dzisiaj odpadam z testu, bo zapomniałam naładować komórkę i zaraz mi padnie poza tym chyba nie wszystkie "ogniwa łańcuszka" już wiedzą o systemie Odpowiedz Link Zgłoś
myszka777 Re: propozycja powiadamiania 12.10.04, 13:50 no cóż chyba utknie na cali lub abielce - clai nie ma a abielka ma czasowo inny nr telefonu ja juz przesłałam do Karoli Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: propozycja powiadamiania 12.10.04, 13:53 Ale wiecie co? Taka wiadomość może niepotrzebnie zataczać całe koło. Bo teraz wiem, że to ma być od Justi, ale gdybym nie wiedziała, to wysłałabym jeszcze do niej (akurat ja do niej wysyłam) i Justi byłaby wysyłającą i tą samą wiadomość by dostała jeszcze raz. Także może na początku wiadomości wpisywać od kogo była pierwotnie, zeby wiedziec na kim skończyć. Co Wy na to? I jeszcze, próba może nie wypalić, bo przecież nie ma wszystkich na forum i nie wiedzą do kogo mają przesłac dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: propozycja powiadamiania 12.10.04, 13:58 Ale z drugiej strony lepiej, żeby wysyłająca wiedziała, że koło się zamknęło) A teraz to nie przejdzie, bo nie ma wszystkich na forum... Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: propozycja powiadamiania 12.10.04, 14:03 Chyba, ze wyślemy kołem, ale z informacją np. do bazylki, z informacją o co chodzi i do kogo ma wysłac dalej. ejdz napisała: > Ale z drugiej strony lepiej, żeby wysyłająca wiedziała, że koło się zamknęło:- ) > ) > A teraz to nie przejdzie, bo nie ma wszystkich na forum... Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: propozycja powiadamiania 12.10.04, 14:04 Myszka: nawet on ) A jesli juz to jezorkiem )))) Wszystko inne drazni. Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: propozycja powiadamiania 12.10.04, 14:08 Ale czad. Teraz musze lecieć po jakąś ścierkę, bo parsknęłam serkiem wiejskim na monitor i klawiaturę DDD Ania, jestes boska anna.pamula napisała: > Myszka: nawet on ) A jesli juz to jezorkiem )))) Wszystko inne drazni. > Odpowiedz Link Zgłoś
mamalina Re: propozycja powiadamiania 12.10.04, 14:24 A ja mam wrażenie, że moje C. tez mi coś chcą powiedzieć: Idid, ty fachowa siło, może się z nimi dogadasz? Połóż ręce na ekranie i spróbuj... idid napisała: > Ale czad. Teraz musze lecieć po jakąś ścierkę, bo parsknęłam serkiem wiejskim > na monitor i klawiaturę DDD > Ania, jestes boska > > > anna.pamula napisała: > > > Myszka: nawet on ) A jesli juz to jezorkiem )))) Wszystko inne drazni Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: propozycja powiadamiania 12.10.04, 14:26 Ja nie mogęDDDDD zaraz się posikam ze śmiechu przez te Wasze opowiadanie o piersiach)) I jeszcze sie dowiedziałam, że w jakiejś sekcie jestemDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: propozycja powiadamiania 12.10.04, 14:29 adin, dwa, tri, czietyrie...smatri mienia w głaza.... mamalina napisała: > A ja mam wrażenie, że moje C. tez mi coś chcą powiedzieć: Idid, ty fachowa siło > , > może się z nimi dogadasz? Połóż ręce na ekranie i spróbuj... > > idid napisała: > > > Ale czad. Teraz musze lecieć po jakąś ścierkę, bo parsknęłam serkiem wiej > skim > > na monitor i klawiaturę DDD > > Ania, jestes boska > > > > > > anna.pamula napisała: > > > > > Myszka: nawet on ) A jesli juz to jezorkiem )))) Wszystko inne > drazni Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: propozycja powiadamiania 12.10.04, 14:31 Zaraz chyba padnę... Idid rozmawia z Mamaliny C.DDDDDDDDDDDDDDD idid napisała: > adin, dwa, tri, czietyrie...smatri mienia w głaza.... > > mamalina napisała: > > > A ja mam wrażenie, że moje C. tez mi coś chcą powiedzieć: Idid, ty fachow > a > siło > > , > > może się z nimi dogadasz? Połóż ręce na ekranie i spróbuj... > > > > idid napisała: > > > > > Ale czad. Teraz musze lecieć po jakąś ścierkę, bo parsknęłam serkie > m wiej > > skim > > > na monitor i klawiaturę DDD > > > Ania, jestes boska > > > > > > > > > anna.pamula napisała: > > > > > > > Myszka: nawet on ) A jesli juz to jezorkiem )))) Wszystko > inne > > drazni > > Odpowiedz Link Zgłoś
fasolka31 Re: propozycja powiadamiania 12.10.04, 14:39 Karola - moja mama też jest starej daty, ale wczoraj pokazałam jej te zdjecia od których mam i powiedziałam że jadę do Warszawy to była wielce zdziwiona i pytała sie M czemu nie puszcza??? Ale jej nie powedziałam skąd was znam, po prostu: koleżanki........bo by mówiła że mnie zabiją lub inne dziwne że mi się nudzi itp. Głowa do góry - najlepiej już do tego tematu z nią nie wracaj. Idid - ty ruska czarodziejko))))))))))))))))))) ale masz siłę...... Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: propozycja powiadamiania 12.10.04, 14:41 Teraz, jak wy opowiadacie o obawach swoich mam... to zaczęłam się zastanawiać nad tym wyjazdem do WarszawyDDDDDDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
fasolka31 Re: propozycja powiadamiania 12.10.04, 14:44 Ja ci Agusik nic nie zrobię: jestem anioł wcielony, grzeczna, ułożona....))))))))))))) jak spię. Odpowiedz Link Zgłoś
myszka777 Re: propozycja powiadamiania 12.10.04, 14:49 fasolka31 napisała: > Ja ci Agusik nic nie zrobię: jestem anioł wcielony, grzeczna, > ułożona....))))))))))))) jak spię. i to sama Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: propozycja powiadamiania 12.10.04, 14:50 kochane moje, mialam niespodziewany lunch, przyjechala do mnie kumpela i ucieklam z pracy na 1,5h... sorki, nie zdążyłam Wam napisać i tym samym przerwałam głuchy telefon, biję się w piersi, to moja wina!!! Calla, sorry! Dobra, teraz już wiem, wysyłam do agnes zawsze, a co do zamknięcia koła, to przecież nie ma problemu - jak ta, co nadała wieść dostanie ją z powrotem, to będzie wiedziała, że sms zrobił koło... No, chyba że sms będzie o niej, to wtedy można jej napisać, że zrobił koło. zaraz piszę dalej, chciałam tylko przeprosić za głuchy tel... Odpowiedz Link Zgłoś
white_calla uciekam 12.10.04, 14:53 dziewczyny do pana gina, jutro sie cos odezwe to poczytam cos wiecej. Trzymajcie kciuki za moje malenstwo. Dzisiaj usg polowkowe. Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: uciekam 12.10.04, 14:55 Calla, trzymam mocno kciuki)) Napisz koniecznie jak było, żebyśmy się nie denerwowały) Powodzenia) Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: uciekam 12.10.04, 14:56 Calla, super!!! Trzymam kciuki)) Daj znać jak było Ale ten czas leci, już połówkowe Odpowiedz Link Zgłoś
fasolka31 Re: uciekam 12.10.04, 14:59 No i ja uciekam do domku, bo można u mnie w pracy zamarznąć. Czekam na sms-a! PA Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx Re: uciekam 12.10.04, 15:03 Calla to już połówkowe! no, no, no, ale ten czas leci! No to powodzenia! I jutro czekamy na relacje...a może nawet jakieś zdjęcie z USG Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: propozycja powiadamiania 12.10.04, 15:01 po pierwsze tak - karolu, masz rację, ja się zastanawiałam, czy mojej mamie powiedzieć i bardzo możliwe, że to jakoś "zawoaluję". Wiecie, ja mam zawsze dobrą wymówkę - diana to moja koleżanka z roku (no, trudno powiedzieć, że to kłamstwo, a reszta to moje koleżanki z Wwy... mama zna tylko te trójmiejskie... Karolu, moja mama też się o mnie trzęsie jak nie wiem, do dzisiaj mam wrażenie, że mam 5 latek, co gorsza, mój właśny mąż też mnie tak czasem traktuje!!!)) Natomiast ja się przez lata nauczyłam, że czasem nie można mamie mówić całej prawdy... takie nawet nie kłamstwo, ale zatajenie pewnych "drobiazgów" Wiesz co, widać, że Twoja mama się nakręciła jak nie wiem co. Ja mam taki pomysł - może umów się z nią w ostatniej chwili, że wpadnie do Ciebie 25ego po coś... i my tam będziemy... przez przypadek... Ubierzemy się ładnie, umalujemy, wypachnimy, będziemy uhahane i rozgadane, pogadamy z mamą, która stwierdzi, że masz przemiłe koleżanki, a Ty jej potem powiesz, że to te z internetu... Co Ty na to??? fuguniu, dokładnie, test będziemy robić prawie razem. Ja sobie w suwaczku napisałam cykle 26-dniowe, bo takie były ostatnie 2, ale przedtem były zawsze 28-29 dniowe, więc chyba poczekam do tego 29dc tak dla pewności... poza tym te wakacje mogły mnie trochę rozregulować. Wiecie co, u mnie 12dc, rano wyszedł super mocny test owu, więc niby owu za 24- 36h, a tu... już mam śluz totalnie niepłodny... Rozumiecie coś?!?!?! Bo już nie wiem, czy to znaczy, że już jest po staraniach...? A mi się tak fajnie starało, ja chcę jeszcze!)) mycha, a jakim cudem Ty jedziesz autobusem do Gdyni...? Nigdy o tym nie słyszałam... ja jadę pociągiem 4h. anka, idid, mamalina - ja też już mam ekran zapluty od czytania Waszych postów! Słuchajcie, jeszcze jedna sprawa - spotkałam się teraz na lunch z kumpelą, którą poznaliśmy (i jej męża) na kursie przedmałżeńskim. Bardzo fajna babka i na tym samym etapie, co my Jak jej o Was opowiadałam, to się niesamowicie ucieszyła, niesamowicie napaliła i pyta się, czy może przyjść ze mną na spotkanie? Pozwolicie mi, nie? No, na pewno ominęłam parę rzeczy, ale to na tyle Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: propozycja powiadamiania 12.10.04, 15:04 Aggu, ja się zgadzam, zeby koleżanka dołączyła Ale... niech do nas zajrzy na forum) Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: propozycja powiadamiania 12.10.04, 15:10 aggu, no nie wiem czy to z moją mamą przejdzie... raczej bym nie ryzykowała bo ona jest czasem nieobliczalna... poza tym nie rozumiem jej wczorajszej i dzisiejszej reakcji, bo już wcześniej jej opowiadałam, że piszę na takim forum, potraktowała to z przymrużeniem oka ale nie z taką nieufnością i agresją wręcz jak teraz... chyba dam jej trochę czasu, może jeszcze kiedyś będzie mogła was poznać Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: propozycja powiadamiania 12.10.04, 15:11 calla, ale cudownie, dzidzia na pewno będzie wariować i Ci machać z drugiej strony!)) jak będziesz miała zdjęcie, to czekamy Super, wiesz co, Ejdzik, powiedziałam jej, zeby dołączyła do wątku, ale ona nie ma możliwości całymi dniami siedzieć przy kompie i nie będzie mogła tak z nami gadać, jak to my gadamy Ale co tam, jak się zarazi na spotkaniu, to na pewno dołączy jak dobrze, że Was mam, dosłownie teraz już tak totalnie jestem zbędna w tej pracy, że bym się zanudziła! Pomijając fakt, że ogólnie jestem nieziemsko szczęśliwa, że poznałam taką masę super babek! I że moja dzidzia będzie miała się z kim bawić, hihihi Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: propozycja powiadamiania 12.10.04, 15:12 hihihi,nie to miałam napisać, Mariola siedzi przed kompem non stop, ale prowadzi własną firmię i musi trochę lepiej dbać o obroty niż my... Odpowiedz Link Zgłoś
mamalina Re: propozycja powiadamiania 12.10.04, 15:15 Koniecznie, niech się najpierw na forum przedstawi: ja też się do Aggu nie pchałam na weselu bez wcześniejszego przedst. forowego. Poza tym trzeba dbać o nietypowy, pisemno-netowy charakter naszego Związku ZZG, no nie? Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: propozycja powiadamiania 12.10.04, 15:16 mamalinko, w końcu jak sekta to sekta, na całego, a co!!! Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: propozycja powiadamiania 12.10.04, 15:22 didi, właśnie zaczęłam czytać Twoją historię i muszę napisać wrażenia po przeczytaniu pierwszej linijki - bardzo bliska mojemu sercu ta Twoja historia! Czy Ty wiesz, że trójmiejska SKM jest częścią PKP??? )))) Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: propozycja powiadamiania 12.10.04, 15:24 No oczywiście, ze wiem... Zreszta to niestety widac.... ( aggu napisała: > didi, właśnie zaczęłam czytać Twoją historię i muszę napisać wrażenia po > przeczytaniu pierwszej linijki - bardzo bliska mojemu sercu ta Twoja historia! > Czy Ty wiesz, że trójmiejska SKM jest częścią PKP??? )))) Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: propozycja powiadamiania 12.10.04, 15:28 hihihi, didi, podajmy sobie łapkę!!! ja też jestem typem zdobywcy, zawsze uciekałam przed tymi wszystkimi, którzy zapraszali na kawę, za to porywałam się na tych super tańczących, jak z motyką na słońce, a potem miesiące podchodów, ale... polowania zawsze kończyły się sukcesem...! parotygodniowym... Mój obecny mąż zaimponował mi najbardziej, jak w któryś z tych pierwszych dni zaprosiłam go gdzieś tam, a on zadzwonił w czasie dnia, że przykro mu, ale jedzie na negocjacje do Poznania, co prawda nie musi, ale chce... No, wtedy to mi się paszcza zdobywcy otworzyła! Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: propozycja powiadamiania 12.10.04, 15:35 oj, to musi być super powzdychać sobie z własnym mężem na temat wspólnego picia w kącie dziesięć lat temu...!!! ale wiecie, jak byłam teraz w Kanadzie, to się śmiałam, że pewnie gdybyśmy się poznali na studiach, to nic by z tego nie było, bo ja wariowałam na całego, kluby studenckie były moje 4 dni w tygodniu, w każdej knajpie w Sopocie miałam swój stolik, oj, to były czasy... a widząc mojego męża wszyscy krzyczeli "O! kujon przyjechał!!!" )) wszystko się dzieje w swoim czasie... super historia, dianko Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: propozycja powiadamiania 12.10.04, 15:35 No moje nie kończyły się zawsze zwycięstwem, ale moge powiedzieć, że tym razem los się do mnie uśmiechnął i zdobyłam moje słońce aggu napisała: > hihihi, didi, podajmy sobie łapkę!!! > ja też jestem typem zdobywcy, zawsze uciekałam przed tymi wszystkimi, którzy > zapraszali na kawę, za to porywałam się na tych super tańczących, jak z motyką > na słońce, a potem miesiące podchodów, ale... polowania zawsze kończyły się > sukcesem...! parotygodniowym... Mój obecny mąż zaimponował mi najbardziej, > jak w któryś z tych pierwszych dni zaprosiłam go gdzieś tam, a on zadzwonił w > czasie dnia, że przykro mu, ale jedzie na negocjacje do Poznania, co prawda nie > > musi, ale chce... No, wtedy to mi się paszcza zdobywcy otworzyła! > Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: propozycja powiadamiania 12.10.04, 15:38 wszystko i tak wysiada przy tym zwycięstwie a zdjęcia czasem fajnie pooglądać, hihihi (dla niewtajemniczonych - na spotkaniu oglądalam dianki zdjęcia z ostatnich 10 lat! Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: propozycja powiadamiania 12.10.04, 15:40 idid, ja też nie dostałam twojej historii Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: propozycja powiadamiania 12.10.04, 15:42 No to wysłałam na służbowego i też daj znać jak dojdzie. qiciaq napisała: > idid, ja też nie dostałam twojej historii Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: propozycja powiadamiania 12.10.04, 15:46 Dianko, dostałam, zabieram się za czytanie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 różne 12.10.04, 15:50 justi, dzięki, że o mnie myślisz - pewnie bym się z Wami zabrała. Co do gadania - ja to gadułą nie jestem, szczególnie w większym gronie, ale lubię słuchać) Jedne dużo gadają a inne słuchają Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: różne 12.10.04, 15:51 Jak tam nasz głuchy telefon? Ja dostałam i przesłałam do AniP Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: różne 12.10.04, 15:54 Ja dostałam od bazyli i wysłałam do fasolki Ale pogubiłam się w treści......... Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: różne 12.10.04, 15:56 ja już się będę powoli żegnać kochane!!! ejdzik i calla, czekam na wieści z USG! trzymajcie się wszystkie cieplutko, szczególnie justi! buziaki! dzisiaj idę do ortodonty, podkręci mi druciki i jutro znowu będę marudzić! Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: DO JUTRA :-) 12.10.04, 16:05 Pa pa) Ja też już idę)) Aguś, wyślę Ci zaraz moją historię Myślałam, że już wszyscy dostali Ejdzik, Ty jesteś nieźle rozkojarzona)))))) Czekam jutro na wieści z USG)) Albo może dzisiaj głuchym telefonem??? Buziaczki Pa pa) Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 Re: DO JUTRA :-) 12.10.04, 16:09 Co do głuchego telefonu - z góry przepraszam, jeśli z mojej strony wystąpią opóźnienia - jak jestem w domu, to sygnału przychodzącego smsa nie słyszę, a komórkę zwykle trzymam w torebce i raczej nie zaglądam (chociaż od dziś postaram się pamietać o sprawdzaniu)) Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: DO JUTRA :-) 12.10.04, 16:10 No pewnie, że jestem rozkojarzona Myślę od rana o USG.... Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: różne 12.10.04, 15:58 czyli próbujemy łańcuszek "szczęścia" wieczorem czy puszczamy sms-a komukolwiek?? Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: różne 12.10.04, 16:01 Dostałam smsa od fasolki i wysłałam do idid ,ale wrócił do mnie z moją treścią. Idid doszło coś do ciebie? -- Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: różne 12.10.04, 16:06 Doszło, i wysłałam do Justi, czyli zamknęłam koło. A do Ciebie mi się nacisło...niechcąco... gabinia24 napisała: > Dostałam smsa od fasolki i wysłałam do idid ,ale wrócił do mnie z moją treścią. > Idid doszło coś do ciebie? Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: różne 12.10.04, 16:10 kochane, ale wiecie co, na początku tej wiadomości chyba powinnien być jakiś znak, żebyśmy wiedziały, że to nie jest sms prywatny tylko do nas, tylko taki, który mamy puścic dalej... no bo czasem jedna do drugiej będzie chciała wysłać takiego smsa tylko do niej... Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: różne 12.10.04, 16:11 ja tam się z komórką nie rozstaję... Oj, ile rzeczy by się nie wydarzyło w moim życiu, gdybym nie miała komórki!!! I mój mąż nie wiem, czy by był moim mężem... Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: różne 12.10.04, 16:15 super, ejdzik, a ja chyba uciekam z roboty, słonko się ładne pojawiło całuję Was i miłych wieczorków życzę, szczególnie tym starającym się! a. Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: różne 12.10.04, 16:28 Ja też już uciekam Zdrzemnę się przed USG, bo już nie mam siły walczyć z moimi powiekami, hihi. Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: różne 12.10.04, 16:29 No i wszyscy pouciekali, a czlowiek tu się nudzi... Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: różne 12.10.04, 16:30 no nic, poszukam sobie tymczasem jeszcze trochę objawów Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: różne 12.10.04, 16:46 Myszko, dostałam Super taka znajomość, ale jest też dowodem, ze jak Wam się udało to nam się też uda ) A wiecie, że mi w ogóle przez myśl nie przeszły żadne sekty, pedofile, podszywacze, itp.. Może ja taka naiwna jestem po prostu... myszka777 napisała: > albo może sprawdź skrzynkę Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx Re: różne 12.10.04, 16:37 Didi smsik wrócił do mnie...tylko miał byc z trescią Ja napisałam "zosia ma 2 kreski", ale jak to w głuchym telefonie gdzieś się to zgubiło. Wiecie, co chyba mnei troche jakieś smutki dosięgają. Już mi się chyba z dwa razy zeszkliły oczy. Chyba powoli mi nerwy puszczają. Mam nadziej, że jak Robko wróci to mi się poprawi... No nic zaraz się pozbieram. Żegnam wszystkie uciekające do domku Odpowiedz Link Zgłoś
myszka777 Re: różne 12.10.04, 16:41 Justi -łzy to takie oczyszczenie, nawet takim silnym osobom jak TY potrzebne są takie chwile ale z drugiej strony - ważne jest że wszytko już jest OK i że lekarz daje Ci 99% że będzie OK głowa do góry Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx Re: różne 12.10.04, 16:47 dzięki myszko, tak jakoś mi się włączyło na płacz Ale myślę, że to po tych emocjach zawiązanych z zabiegiem...Wieczorem może pójdę na spacer...albo zjem coś dobrego, albo obejrze mój ukochany "Dirty Dancing"... Uciekam, bo Robko przyjechał z pracy Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: różne 12.10.04, 16:55 Ja tez już się zbieram. Papa i czekam na wieści z USG. Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: różne 12.10.04, 22:33 Dobry wieczor, lancuszek szczescia zadzialal) Przynjamniej do mojego poziomu. Ejdzik strasznie sie ciesze ze Twoja malinka, jest juz jabluszkiem ;)) Albo jak to ktos na innym forum nazwal: krewetka Zazdroszcze strasznie Tak pozytywnie. Dobrze ze idziesz na zwolnienie, polezysz troche, odpoczniesz. Ja dzis caly dzien sie przelewalam przez rece, nie mam pojecia o co chodzilo, zreszta wciaz jestem spiaca i taka jakas niepozbierana. Dobrze ze nie musze chodzic do pracy, chyba bym sie wykonczyla . Moj maz sie smial ze wystawiam tajemnice alkowy na forum to a propos cycuchow. Czekam z utesknieniem na testy dziewczat... fajnie by bylo. Odpowiedz Link Zgłoś
fasolka31 Witajcie!!! 13.10.04, 07:49 Witajcie!!! Ja też się cieszę ogromnie Ejdz...w końcu to już duża dzidzia....6 cm, czytałam sms-a mojemu M....taka cała uchachana. I cieszę się że mój M bardzo pozytwnie odbiera nasze forum, planowane spotkania i w ogóle ufa mi i Wam. Pozdrówka F. Odpowiedz Link Zgłoś
aroska Re: Witajcie!!! 13.10.04, 08:27 Hej Dziewczynki Jeżeli o mnie chodzi to nasz łańcuszek zadziałał..i jeżeli Bazylka wysłała wiadomość Ejdzi to kółko się zamknęło Co do sekty))...moi rodzice chyba traktują Was normalnie jak moje koleżanki...ale już ich do tego zdążyłam przyzwyczaić, bo nie jesteście moimi pierwszymi znajomymi z netu)))))))))...mój M. to samo)) Justyś...Dirty Dancing to też mój ulubiony film)))))))))) A wczoraj była Niemoralna propozycja))) Dziś znów USG... Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: różne 12.10.04, 16:44 hihi ciekawe kto go zgubił, ja nie ) Justi rozchmurz się słoneczko, na to już nic nie poradzimy..taka natura... justynafx napisała: > Didi smsik wrócił do mnie...tylko miał byc z trescią Ja napisałam "zosia ma > 2 kreski", ale jak to w głuchym telefonie gdzieś się to zgubiło. > Wiecie, co chyba mnei troche jakieś smutki dosięgają. Już mi się chyba z dwa > razy zeszkliły oczy. Chyba powoli mi nerwy puszczają. Mam nadziej, że jak Robko > > wróci to mi się poprawi... No nic zaraz się pozbieram. > Żegnam wszystkie uciekające do domku Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: różne 12.10.04, 15:55 To możemy sobie podac łapkę. Oprócz takich dni lwa.., Aggu i Ania się załapały na taki u mnie w domu agnesp76 napisała: > justi, dzięki, że o mnie myślisz - pewnie bym się z Wami zabrała. > > Co do gadania - ja to gadułą nie jestem, szczególnie w większym gronie, ale > lubię słuchać) Jedne dużo gadają a inne słuchają > Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: propozycja powiadamiania 12.10.04, 15:52 a ja dostałam tylko historię idid, agnes, justi, fuguni, karoli i ejdzik. proszę o jeszcze uwielbiam takie historie wiecie co, tak a propos tycia, to właśnie stwierdziłam, że nie mogę się doczekać aż nie będę mogła się dopiąć w spodnie... będę miała nową garderobę, hurra!)) i będzie trzeba mi kupić kupę ciuchów! Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: propozycja powiadamiania 12.10.04, 15:54 idid, no nie powiem, niezłe perypetie!!! mój M. też jest moim największym przyjacielem! Odpowiedz Link Zgłoś
mamalina Re: propozycja powiadamiania 12.10.04, 15:35 czy mi się zdaje, że jakś historia przeszła mi koło nosa??? mamalina Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: propozycja powiadamiania 12.10.04, 15:37 Naprawdę? Wysyłałam wszystkim kiedyś am wcześniej. Ale Aggu oszczędziłam ze względu na skrzynkę, bo jej nie było. mamalina napisała: > czy mi się zdaje, że jakś historia przeszła mi koło nosa??? > mamalina Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: propozycja powiadamiania 12.10.04, 15:40 Wysłałam, ale koniecznie daj znać czy doszło, bo mi coś służbowy mail wariuje. Wczoraj Ejdzik nie dostała żednego maila ode mnie idid napisała: > Naprawdę? Wysyłałam wszystkim kiedyś am wcześniej. Ale Aggu oszczędziłam ze > względu na skrzynkę, bo jej nie było. > > mamalina napisała: > > > czy mi się zdaje, że jakś historia przeszła mi koło nosa??? > > mamalina > > Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: propozycja powiadamiania 12.10.04, 15:08 A staraj się do bólu Ja to jeszcze wczoraj się starałam A autobusem to pewnie Polskim Expresem. Jeździ taki w naszej relacji. aggu napisała: > Wiecie co, u mnie 12dc, rano wyszedł super mocny test owu, więc niby owu za 24- > 36h, a tu... już mam śluz totalnie niepłodny... Rozumiecie coś?!?!?! Bo już nie > > wiem, czy to znaczy, że już jest po staraniach...? A mi się tak fajnie starało, > > ja chcę jeszcze!)) > > mycha, a jakim cudem Ty jedziesz autobusem do Gdyni...? Nigdy o tym nie > słyszałam... ja jadę pociągiem 4h. > Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx Re: propozycja powiadamiania 12.10.04, 14:44 Fasolka a Ty wiesz, że jesteś naszym sekciarskim GURU jako załozycielka wątku Mój M też na początku mowił, że przynajmniej połowa z Was to gwałciciele, zboczeńcy albo złodzieje Ale już mu przeszło Karolciu to zapraszamy na spotkanie ogólnoeuropejskie również Twoją mamę jako obstawę dla Ciebie Odpowiedz Link Zgłoś
fasolka31 Re: propozycja powiadamiania 12.10.04, 14:48 hihihihi.....rozbawiłaś mnie, powiem M jak mnie nazwałaś, ale już kiedyś pisałam że mój M uważa mnie za CZAROWNICĘ bo dużo rzeczy czuję i przewiduję. Na szczęscie dla Was nie jest ani G ani Z ani Z - Justysiu....... justynafx napisała: > Fasolka a Ty wiesz, że jesteś naszym sekciarskim GURU jako załozycielka wątku ; > ) > Mój M też na początku mowił, że przynajmniej połowa z Was to gwałciciele, > zboczeńcy albo złodzieje Ale już mu przeszło > Karolciu to zapraszamy na spotkanie ogólnoeuropejskie również Twoją mamę jako > obstawę dla Ciebie Odpowiedz Link Zgłoś
mamalina Re: propozycja powiadamiania 12.10.04, 14:15 Ohoho! sms od Justi zdybał mnie w pół pasztetu, aleśmy szybko uzgodniły, komu dalej natomiast nie wiem, jak to z tym kołem - czyba musi zataczać, żeby pierwsza wiedziała, że wszystkie dostały... ale jak która nie ma komórki, to co? albo zapomni sprawdzić, w każdym razie przerwie łańcuch, to zawsze może się przerwać... jakby to zrobić, żebyśmy miały potwierdzenie całego "obrotu - przelotu" wiadomości? Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: propozycja powiadamiania 12.10.04, 14:15 wysłałam do calli! myszko, dzięki za pocieszenie, już troszkę ochłonęłam ale jeszcze nie do końca, a zaczęło się tak niewinnie... moja mama podejrzewa, że jesteście sektą i zrobiła mi wykład o uzależnieniach, potem jeszcze wyjechała o moich staraniach, że mam obsesję (chociaż ostatnio wyluzowałam i w ogóle o tym nie mówię, no może wam troszeczkę)... istna teoria spisku... na moje protesty: widzisz sama jak się denerwujesz, one ci wodę z mózgu zrobiły... koszmar, najgorsze jest to, że żadne racjonalne argumenty nie trafiają, jest mi tym bardziej przykro, że do tej pory mogłyśmy rozmawiać o wszystkim i nie było takich jazd, może to menopauzak, poza tym moja mama ma teraz dużo własnych problemów i może stąd taka reakcja...sama nie wiem, ale strasznie mnie to wszystko złości!!! no to się wyżaliłam, a co! Odpowiedz Link Zgłoś
white_calla Re: propozycja powiadamiania 12.10.04, 14:18 witam, wyslalam do aggu, pominawszy abielke ale nie zlosliwie tylko nie mialam nr na filipiny Wytlumacze sie abielce jak wroci. Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: propozycja powiadamiania 12.10.04, 14:20 hej calla, co u ciebie??? strasznie długo się nie odzywałaś, jak tam brzusio??? Odpowiedz Link Zgłoś
white_calla Re: propozycja powiadamiania 12.10.04, 14:28 qiciaq napisała: > hej calla, co u ciebie??? strasznie długo się nie odzywałaś, jak tam brzusio??? No wlasnie szykuje sie do lekarza to napisze jutro jak sie dzidzia czuje choc kopie mnie juz cale noce. Najfajniej jest matke w nocy kopac nie... A cisza spowodowana jest remontem i przeziebieniem. Remontem bo musze jezdzic do nowego mieszkania i umawiac sie z roznymi specami i jeszcze sie przeziebilam i raczej leze. Czytam was i wiem o Justi choc przeczytalam wczoraj. Justi jestem pelna podziwu dla ciebie. Ja nie radzilam sobie tak dobrze... Duzo sily zycze. Odpowiedz Link Zgłoś
mamalina Re: propozycja powiadamiania 12.10.04, 14:21 A ja się dziś co chwila muszę meldować... bo mnie system wylogowuje. Widać też uznał, żem podstępne zwierzę. Qiciaq, ja Odpowiedz Link Zgłoś
white_calla Re: propozycja powiadamiania 12.10.04, 14:21 Jakbym chwile wczesniej zrzadzeniem losu nie weszla na forum to bym za cholere nie wiedziala o co chodzi i co to za sms. Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: propozycja powiadamiania 12.10.04, 14:24 Cześć Calla) Dlaczego Cie tak długo nie było? Ja jeszcze nic nie dostałam... Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: propozycja powiadamiania 12.10.04, 14:26 Agusik, ty jesteś przede mną Coś długo to idzie) Już chyba godzinę... Calla, gdzie nam uciekłaś??? Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: propozycja powiadamiania 12.10.04, 14:27 mamalinko, to prawda trafiłyśmy do super sekty!!! ))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx Re: propozycja powiadamiania 12.10.04, 14:09 Ejdz masz racje najlepiej, żeby wiadomość dotarła do wysyłającej. Wtedy koło się zamknie, a to będzie oznaczało, że wszyscy zainteresowani są w temacie. Można nieobecne narazie ominąć...to w końcu tylko test Ale jak chcecie, najważniejsze, żeby kazda pamiętała kogo ma za sobą na liście(!) Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx Mycha 12.10.04, 13:51 Mycha musze być silna! Przecież świat się nie kończy, a ja mam nadal szanse na zostanie mamusią Tylko najgorsze jest to uczucie pustki: jesteś w ciąży - nie jesteś w ciąży. 6 godzin autobusem? Książka nie zbędna w takiej sytuacji! Nie mam "odpowiedz cytując"!!! Dlaczego tak??? Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: propozycja powiadamiania 12.10.04, 14:29 Aroska juz chyba poszła do domku...a Bazylka nie będzie wiedziała o co chodzi... Omijamy je dzisiaj? Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: Witam! :) 12.10.04, 12:57 idid, no nie powiem, cały zestaw objawów, czekam z niecierpliwością na twój test!!! Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: Witam! :) 12.10.04, 13:02 Jeszcze chciałam napisac, że jakby Justi miała sama zostać na marzec... to ja od końca marca mogę na nowo się starać)) Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Witam! :) 12.10.04, 13:02 Mamalina zaszalała, zaraz 2 testy, mam nadzieję) Hoho!! Będzie się działo)) No i co ja jeszcze chciałam.... Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Witam! :) 12.10.04, 13:06 Wiem, co chciałam!!! O powiadamianiu Jak się coś dzieje w necie, czyli na forum, a jest już późny piątek lub weekend (czyli tak jak było z Justi) - to lepiej, żeby dawały znać dziewczyny mające stałe łącze A reszta danych - wszelkich smsowych - to ja jestem ZA)) Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: Witam! :) 12.10.04, 13:06 to ustalmy precyzyjnie ten system powiadamiania bo testy już tuż tuż... Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx Re: Witam! :) 12.10.04, 13:13 Oj, dziewczynki poproszę o diwe kreseczki! potrzeba nam teraz całej dawy dobrych widomości A objawów widzę cała masa Oby tak dalej Agguś narazie chce odczekać te 6 miesięcy, bo jakoś nie czuję się na siłach...ale kto wie! może za 3m-ce mi sie odmieni. Czuję się teraz taka pusta w środku...to takie głupie uczucie... Narazie listę sobie odpuszczam w końcu ja nie strająca i tak na samym końcu do tego jeszcze te smutne buźki... Plisss poczekajmy chociaż do pierwszej @!!!!! Wtedy obiecuję, że sama się wpiszę Didi cieszę się z urzędowego przyjęcia mojego postulatu wględem listy Oglądałam zdjęcia ze spotkania - są super Ech, listopad tuż tuż Dziewczyny mam nadzieje, że spotkanie nadal aktualne bo nawet teściowa swoje imieniny chciała przesunąć na 12-13, ale ja od razu zapowiedziałam, że to wykluczone, bo mam bardzo ważne warszawskie spotkanie! Przypomniałam sobie, że mój kuzyn z dziewczyną mieszkają w Wawie i mogę tam wysłać Robka na kilka godzin Agnes możesz się z nami zabrać jak coś Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Witam! :) 12.10.04, 12:43 No dobra, ale obiecajcie, że nie będziecie się śmiać jeżeli się okaże, ze to moja chora wyobraźnia. 1. Mam inne cycki, jakieś takie cięższe. 2. Bolą już dość długo, tak od strony pach. 3. Wszystko mi leci z rąk. 4. Nie dałam rady wypić ostatnio piwa (kwaśne jakieś zaczęli produkować) 5. Drinka tez nie dałam rady, cały czas dolewałam soku, bo za mocny był ciągle.. (wino mi wchodzi tylko) 6. Boli mnie brzuch, jajniki dokładnie. 7. No i omawiane paznokcie. 8. Aha, szarpanie autobusów i tramwai nie wpływa na mnie korzystnie, mam cofkę.. 9. I jestem piekielnie głodna z rana, ssie mnie i zaczęłam źle reagować na kawę na pusty żołądek (a wcześniej tak nie miałam). więcej nie pamiętam... Na Twoim miejscu bym poczekała do terminu @. Czyli jakbym miała wielką chęć robić test to zrobiłabym 28-29 dnia skoro mam 27-dniowe cykle. Wczesniej to bym nie robiła. fasolka31 napisała: > Witaj Justi - cieszy mnie Twój optymizm, teraz wypoczywaj i ciesz się chwilą, a > > wszystko samo się ułoży. > > Idid - napisz jakie masz obajwy, bo ja już tez sama nie wiem, mogłabym już test > > jutro robić (mam raczej cykle 27 dniowe) ale nie wiem czy to mam sens, czy może > > poczekać na @? > > AniuP - a o mnie to chyba zapomniałaś....tzn. zdjeć nie dostałam a poprosze z > tego spotkania. Odpowiedz Link Zgłoś
fasolka31 Re: Witam! :) 12.10.04, 12:50 Jejku ale listę Idid zrobiłaś...hihihi...to i ja się pokusze: 1. to samo 2 . prawie nie boli (w przeciwieństwie do poprzedniego m-ca gdy mi nie wyszło, czyli inaczej niż u ciebie). 3. Mam sklerozę i się gubię. 4. Wilczy apetyt rano 5. Twrade paznokcie (ale myślę ze to od kwasu foliwego) i to chyba wszystko........a przeczucie mam na NIE!. Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Witam! :) 12.10.04, 12:53 Sklerozę mam w normie, ale przypomniałam sobie jeszcze o temperaturze, mam ciągle około 36,9. A przeczucie? Przeczucie mam na tak, ale az się sama tego boję, bo jak ja będe wyglądać jeżeli się mylę? fasolka31 napisała: > Jejku ale listę Idid zrobiłaś...hihihi...to i ja się pokusze: > 1. to samo > 2 . prawie nie boli (w przeciwieństwie do poprzedniego m-ca gdy mi nie wyszło, > czyli inaczej niż u ciebie). > 3. Mam sklerozę i się gubię. > 4. Wilczy apetyt rano > 5. Twrade paznokcie (ale myślę ze to od kwasu foliwego) > > i to chyba wszystko........a przeczucie mam na NIE!. Odpowiedz Link Zgłoś
mamalina Re: Witam! :) 12.10.04, 12:56 Rozumowo to się zgadzam z czekaniem na testy Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: Witam! :) 12.10.04, 12:54 Dobra dziewczyny)) To Fasolka testuje w czwartek, a Idid w piątek Wtedy będziemy mogły się cieszyć dwa dni)) Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Witam! :) 12.10.04, 12:31 Uprzejmię informuję, że Pani wniosek został przyjęty, zaakceptowany i własnie wdrażamy jego realizację. Przepraszamy, za jakiekolwiek niedogdności z tym związane. Zespół redagowania listy. justynafx napisała: > P.S. Troche mi smutno jak patrze na tą naszą listę...Plissss narazie nie > wpisujcie mnie na marcowe starania...najlepiej w ogóle wykreślcie mnie z > listy Jak już będę gotowa to sama przyłącze się do lity...mam nadzieje, że > mnie rozumiecie > Całuję Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 Re: Witam! :) 12.10.04, 12:35 Justi, nie chcemy Cię wyrzucać z naszej listy. Może przyłącz się do new chance- new luck i na razie pobądź tutaj, a potem zdecydujesz, gdzie chcesz być? Nie wiadomo jak długo będziemy zaciążać a pól roku szybko minie) Mamalina jak była na listopad, to zdawało się, że daleko, a tu proszę - za chwilkę mamy listopad. I przypomnę jeszcze - temat wątku był kto planuje poczęcie VII - IX 2004 - aggu planowała na IX i martwiła się, ze wszystkie zaciążą w lipcu i zostanie sama - i co? Jesteśmy w kupie. A wrzesień minął) Odpowiedz Link Zgłoś
mamalina Re: Witam! :) 12.10.04, 12:53 >Mamalina jak > była na listopad, to zdawało się, że daleko, a tu proszę - za chwilkę mamy > listopad. Ja właśnie muszę się koleżankom przyznać, żeśmy troszkę zaszaleli z kolegą małżonkiem... wiecie, te gondole, to wino, dziadkowie się dzieckiem opiekują... Z drżeniem czekam na ok. 20. października. No i wzorem Aggu zakupiłam zagraniczny test c.: jest cały po włosku i ma trzy rubryczki, jedna kontrolna, druga potwierdzająca i trzecia testowa. Jak jest ciąża, to porównując trzy paski, można stwierdzić wiek ciąży Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: Witam! :) 12.10.04, 12:56 No to nam się Mamalinka pospieszyła))))) Ach ta Wenecja) A test faktycznie mądry) Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Witam! :) 12.10.04, 13:04 hihihi, nie ma to jak amerykańskie testy, buahahahaha! Nie ma kresek, tylko pojawia się napis "pregnant" albo "not pregnant", no SZOK! Posikaliśmy się ze śmiechu, jak to odkryliśmy! I stwierdziliśmy, że tacy gUpi to my nie jesteśmy i kupiliśmy taki na kreseczki, ponoc najlepszy idid, pomyślałam o Tobie dzisiaj rano, bo mój małżonek już wymyśla, że jego ojciec taki uparty i tak chce wnuki, że kto wie, może je ściągnie na swoje urodziny (właśnie 19 lipca)? No, ale nic, ja po rozczarowaniu bliźniakowym wolę nie myśleć o datach Ale... jakby były bliźnięta, to się rodzą zazwyczaj szybciej, prawda? Czyli na bliźnięta spod bliźniąt to szansa jest)) A, cicho, nie słuchajcie mnie! Mamalina, cudnie, może małego Włocha przywiezliście? A co do kawałów, to moja teściowa zawsze opowiada setki kawałów o teściowych i sika z nich sama jak nie wiem, ale ja do kawałów głowy nie mam. Kiciak, ten od Ciebie byl bomba, juz go kiedyś słyszałam kumpela z biurka obok ma dzisiaj urodziny i od rana powtarza "pójdę zaraz kupić jakieś ciasto", a ja już mam taką ochotę, że zaraz ją wyniosę po to ciasto! Odpowiedz Link Zgłoś
fasolka31 Re: Witam! :) 12.10.04, 13:07 No Mamalino - trzymam kciuki za przystojnego Włocha))) Idid - to zróbmy to razem w piątek jak dwie Gdynianki (chyba że wcześniej przyjdzie @). Aggu - robawiłaś mnie tym noszenie do góry nogami)))))) jak on to zrobił?? chyba na rękach musiałaś się opierać! A cycki bolą))))))))))))) to może będzie ten głowny znak - jezu czemu ja nie pamietam jak to u mnie było za pierwszym razem (starość nie radość))). Odpowiedz Link Zgłoś
mamalina Re: Witam! :) 12.10.04, 13:10 ale przecież za każdym razem może byc inaczej a skleroza dobry znak Odpowiedz Link Zgłoś
fasolka31 Re: Witam! :) 12.10.04, 13:13 Obyś miała rację Mamalinko........ A co do łącza to ma stałe i mogę wysyłac mnóstwo........i dużo! Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Witam! :) 12.10.04, 13:17 OK, umowa stoi fasolka31 napisała: > No Mamalino - trzymam kciuki za przystojnego Włocha))) > Idid - to zróbmy to razem w piątek jak dwie Gdynianki (chyba że wcześniej > przyjdzie @). > Aggu - robawiłaś mnie tym noszenie do góry nogami)))))) jak on to zrobił?? > chyba na rękach musiałaś się opierać! > > A cycki bolą))))))))))))) to może będzie ten głowny znak - jezu czemu ja nie > pamietam jak to u mnie było za pierwszym razem (starość nie radość))). Odpowiedz Link Zgłoś
fasolka31 Re: Witam! :) 12.10.04, 13:24 To fajnie Idid.........ja robię o 5:30.........chyba że w czwrtek @ przyjdzie. Trzymam za ciebie kciuki i za pozostałe dziewczyny! Justi - nim się obejrzysz będziesz już znów na liście))) Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Witam! :) 12.10.04, 13:29 to ja też, to znaczy nie o 5.30, bo tak wczesnie to chyba nie wstanę, ale w piątek, o ile w czwartek @ nie przyjdzie fasolka31 napisała: > To fajnie Idid.........ja robię o 5:30.........chyba że w czwrtek @ przyjdzie. > Trzymam za ciebie kciuki i za pozostałe dziewczyny! > Justi - nim się obejrzysz będziesz już znów na liście))) > Odpowiedz Link Zgłoś
fugunia wspólne testowanie 12.10.04, 13:32 Aggu my chyba też będziemy robić test w tym samym czasie I abielka też, ale w innej strefie czasowej Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: Witam! :) 12.10.04, 13:30 Hej, dfziewczeta, ja jestem za. U mnie piersi tez byly objawem. Zwlaszcza sutki - jak to napisala mamalina - nie z tego materialu. I tak jest do dzis. Chodze z sutkami na bacznosc i niech reka boska broni tego co chce ich dotknac )) System powiadamiania jest Ok. Odpowiedz Link Zgłoś
myszka777 Re: Witam! :) 12.10.04, 13:32 anna.pamula napisała: > Chodze z sutkami na bacznosc i niech reka boska broni tego co chce ich > dotknac )) Aniu - sorki za bezpośrednie pytanie ale mąż też ich nie dotyka? Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Witam! :) 12.10.04, 13:37 Hmm, materiał wydaje mi się bez zmian, a bolą całościowo, coś podobnego do zakwasów.. Natomiast rzadko są w spoczynku, prawie zawsze na baczność ) anna.pamula napisała: > Hej, dfziewczeta, ja jestem za. U mnie piersi tez byly objawem. Zwlaszcza > sutki - jak to napisala mamalina - nie z tego materialu. I tak jest do dzis. > Chodze z sutkami na bacznosc i niech reka boska broni tego co chce ich > dotknac )) System powiadamiania jest Ok. Odpowiedz Link Zgłoś
fasolka31 Re: Witam! :) 12.10.04, 13:43 też mam takie wrażenie))) jak by mi kto je poobijał)))) na M krzyczę jak mnie dotyka.........brrrrrrrr idid napisała: > Hmm, materiał wydaje mi się bez zmian, a bolą całościowo, coś podobnego do > zakwasów.. Natomiast rzadko są w spoczynku, prawie zawsze na baczność ) > > anna.pamula napisała: > > > Hej, dfziewczeta, ja jestem za. U mnie piersi tez byly objawem. Zwlaszcza > > > sutki - jak to napisala mamalina - nie z tego materialu. I tak jest do dz > is. > > Chodze z sutkami na bacznosc i niech reka boska broni tego co chce ich > > dotknac )) System powiadamiania jest Ok. > > Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Witam! :) 12.10.04, 11:38 Hej, Justyś!!! Cieszymy się, ze juz jesteś z nami, i że humor Ci dopisuje.... Odpowiedz Link Zgłoś
mamalina Buongiorno, carissime 12.10.04, 12:43 Najdroższe, witajcie! Justi, dobrze, żeś już z powrotem. Ja bardzo chciałam na spotkanie, ale nie dostałam adresu... więc w domku przy necie doczytywałam. Czekam na następne, warszawskie czy europejskie, ale żeby się nam znajomość na "realną" nie strywializowała! Piękne zdjęcia, dzięki Aniu i Agnes, ja mam zaległości do dosłania, ale muszę pozgrywać i pozmniejszać... Postaram się jak najszybciej. Co do powiadamiania, to może rzeczywiście jak głuchy tel., w kolejności listy foremkowej? Każda powiadamia następną na liście a ostatnia pierwszą (musi się zapętlać, jakby ostatnia na liście chciała coś wszystkim przekazać)? I mnie chodziło o sms-y, bo forum, jak wiadomo wszyscy czytają... Pozdrawiam, Mamalina Odpowiedz Link Zgłoś
mycha79 Do justi i nie tylko:) 12.10.04, 13:31 Czesc Justynko, jak dobrze ze juz jestes, podziwiam twoja energie i to , ze dopisuje ci humorek. Pamietaj ze masz w nas wsparcie. Juz nie moge sie doczekac, jak cie poznam) Wlasnie wrocilam z zusu i przed wyjazdem do gdyni musze poczytac co napisalyscie Oj czeka mnie 6 godzin w autobusiedo bani Odpowiedz Link Zgłoś
idid :DD 12.10.04, 12:06 Apropo objawów, to bylam własnie w służbowym kiblu i oglądałam cycki D Sama z siebie się teraz smieję...hihihi Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: :DD 12.10.04, 12:11 dianko, nie dziwię się, bo ja cycki oglądałam codziennie obojętnie gdzie byłam i zaklinałam je, żeby bolały, a one nic! a Ciebie bolą, to już plus dla nich! a teraz mam ciągle jakieś skurcze i przelewanki w brzuchu, mam nadzieję, że to owu Odpowiedz Link Zgłoś
idid Lista_13.10.2004 13.10.04, 09:05 Udało się: white_calla – 23tc, termin 16.II, przewidywana dziewczynka agusik – 18tc, termin 17.III ejdz – 12tc, termin 28.IV bazylia_am - 10tc, termin 15.V anna.pamula - 6tc, termin 7.VI na wyniki staran czekaja: idid - 30c - test 15 pazdziernika fasolka31 - 27dc - test 15 pazdziernika qiciaq - 21dc właśnie się starają: aroska – 20dc fugunia - 16dc abiela - 14dc aggu - 13dc new chance-new luck: myszka777 - 10dc gabinia - 9dc agnesp76 - 3dc mycha79 - 3dc istopadowe starania mamalina i na gościnnych występach, nasze słoneczko JUSTI Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: Lista_13.10.2004 13.10.04, 09:10 dzień dobry, śliczne dzisiaj słoneczko ale zimno strasznie!!! a ja nie dostałam żadnego info o ejdziku, do mnie łańcuszek nie doszedł czy łańcuszka nie było??? Odpowiedz Link Zgłoś
idid Łańcuszek i USG Ejdzik 13.10.04, 09:16 Ja dostałam SMSa od ejdzik (a powinnam od Gabi), wieczorem, jak już kładłam się spać z informacją, że łańcuszek został przerwany i że mam przesłac dalej. No i przesłałam do Justi, bo ja jestem jej informatorką, co dalej nie wiem. Ejdzik, super jabłuszko Fajnie, że chciałaś sobie wypocząć, to zawsze jest ważne. Odpowiedz Link Zgłoś
aroska Re: Łańcuszek i USG Ejdzik 13.10.04, 09:19 He he...no to się nieźle namieszało))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: Łańcuszek i USG Ejdzik 13.10.04, 09:19 buu, ja nic nie dostałam... ejdzik, gratuluję zdrowego jabłuszka!!! rozumiem, że ejdz leniuchuje sobie na L4... Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: Łańcuszek i USG Ejdzik 13.10.04, 09:29 J też nie dostałam wieczorek smska (,a powinnam była dostać od fuguni Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: Łańcuszek i USG Ejdzik 13.10.04, 09:33 Czesc Dziewczeta, ja dostalam wczoraj smsa od Ejdz i chwilke pozniej od Agusik - czyli OK, potem przeslalam do Aroski, ktora jak widzialam potwierdzila otrzymanie ) Znaczy na moim poziomie dziala Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Łańcuszek i USG Ejdzik 13.10.04, 09:39 a ja dostałam smsa od ejdz, że łańcuszek został przerwany i przesłałam dalej do agnes, tak, jak miałam... Oj, do wojska to my się nie nadajemy! super był ten ejdzi smsik, też go przeczytałam na głos i oboje się zastanawialiśmy, jak wygląda ten żołądek wydaje mi się, że powoli przestajecie być dla mojego męża wirtualne powiedziałam mu, że wezmę go na spotkanie wiosenne z mężami i zapowiedział, że on przyjdzie z plecakiem z butelką i opije z chłopakami, że się znalazłyśmy i mniej im głowę zawracamy didi, fasolka - jak tam samopoczucie? ja dzisiaj rano stwierdziłam, że mam jakiś taki brzuch wystający i musiało się udać hihihi, a dzisiaj 13dc. Ponoć mam dostać lanie, jak się teraz nie uda)) justi, to normalne, że bywają momenty, że świecą Ci się oczka, przeszłaś przez niełatwe chwile, a przecież nie jesteś z żelaza... Najważniejsze, że myślisz pozytywnie i wiesz, że będzie dobrze. Bo będzie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: Łańcuszek i USG Ejdzik 13.10.04, 09:43 Abiela - Aggu Aggu - Agnesp76 Agnesp 76 - Agusik25 Agusik25 - AniaP AniaP - Aroska Aroska - Bazylka Bazylka - Ejdz Ejdz - Fasolka Fasolka - Fugunia Fugunia - Gabi Gabi - Idid Idid - Justi Justi - Mamalina Mamalina - Mycha Mycha - Myszka Myszka - Karola Karola - Calla Calla - Abiela Jak to się ma do rzeczywistości??? Ejdz powinna była wysłać do fasolki.Fasolka do fuguni a fugunia do mnie.W którą stronę idzie ta lista??? Jeżeli ja coś wysyłam to rozumiem ,że wysyłam to idid i odemni wiadomość zatacza koło.Nie zaczynam od poinformowania dziewczyn z górnej części listy.Czy może ja źle zrozumaiała Oświećcie mnie? Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: Łańcuszek i USG Ejdzik 13.10.04, 09:46 To może nam ktoś napisze jaka była treść tego smsa od ejdzik? Odpowiedz Link Zgłoś
fugunia Re: Łańcuszek i USG Ejdzik 13.10.04, 09:48 Lepiej późno niż wcale, posłałam dalej Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: Łańcuszek i USG Ejdzik 13.10.04, 09:45 gabiniu, dobrze zrozumiałaś, taki właśnie był zamysł! Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: Łańcuszek i USG Ejdzik 13.10.04, 09:47 Qiciq ) niezly jest Twoj maz. Ale ja np spiewac nie potrafie, ale juz colina z moim Mezem by mogl roztrzaskac.hihihi Straszne dzieciaki. A co do listy - niewazne skad sie zaczyna, kazda wie kogo ma powiadomic, ot i cala filozofia. )) Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: Łańcuszek i USG Ejdzik 13.10.04, 09:43 a mnie bolą sutki, strasznie, już trzeci dzień! a mój M. wczoraj znowu mnie przekonywał do zakupu Playstation, wymyślił nowy argument: jak przyjdą do ciebie dziewczyny, to kupię ci sing star i zrobicie sobie wieczór karaoke, wersja 2: będę grał w colina z mężami twoich koleżanek - ten to się potrafi dopasować, myślałam, że padnę ze śmiechu i stwierdził, że mąż ejdzika był z nami strasznie biedny, banda gadatliwych bab, hihi Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Łańcuszek i USG Ejdzik 13.10.04, 09:51 Samopoczucie OK, dziękuję Temperatura nadal 36,9. Jak ja wytrzymam do tego piątku? aggu napisała: > didi, fasolka - jak tam samopoczucie? > ja dzisiaj rano stwierdziłam, że mam jakiś taki brzuch wystający i musiało się > udać hihihi, a dzisiaj 13dc. Ponoć mam dostać lanie, jak się teraz nie uda) > ) > Odpowiedz Link Zgłoś
fugunia Re: Łańcuszek i USG Ejdzik 13.10.04, 09:54 Didi to nie czekaj do piątku))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Łańcuszek i USG Ejdzik 13.10.04, 09:56 Nie kuś, nie kuś, bo wiele mi nie trzeba do złamania obietnicy Fasolce, a chcę wytrzymać ) fugunia napisała: > Didi to nie czekaj do piątku))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: Łańcuszek i USG Ejdzik 13.10.04, 09:59 Didi, ja cie nie chce nakrecac, ale 36,9 to ja mam w 2 miesiacu ciazy ) hihihi. Lec po test. bedziemy miec malego Dididanka Odpowiedz Link Zgłoś
fugunia Re: Łańcuszek i USG Ejdzik 13.10.04, 10:00 Fasolka się nie obrazi, na pewno. Leć po test )) Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: Łańcuszek i USG Ejdzik 13.10.04, 10:03 A ja wlasnie chcialam umyc zeby plynnym mydlem Palmolive... jezu ale mi wali na glowe )) Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: Łańcuszek i USG Ejdzik 13.10.04, 10:04 emocje rosną!!!! calla - super ten twój uparciuszek i już 27cm, wow!!! aniu, to prawda, dzieciaki straszne!!! Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: Łańcuszek i USG Ejdzik 13.10.04, 10:07 AniaP, wychodzi na prowadzenie w rankingu na ciążowe rozkojarzenie)) Przebija nawet, nieobecną dzisiaj, Ejdz))))) Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: Łańcuszek i USG Ejdzik 13.10.04, 10:07 Idid wysłałam ci smsa mailem,ale nie mam gwarancji ,że doszedł. Teraz ja się będę bić w pierś,a raczej mojego M ,który zabrał do paracy moją!!!! ladowarkę Niedobra Gabrysia .Na szczęście zdążyłam smsa przeczytać i spisać Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: Łańcuszek i USG Ejdzik 13.10.04, 10:10 To ja teraz napiszę smsa od Ejdz i wszyscy sobie przeczytają "Dzidzia ma 6 cm.Widać głowę,tułów,ręce ,nogi,serce,żołądek,kręgosłup strasznie się wiercimam L4 na 10 dni na moją prośbę.Buziaki.Ejdz" Odpowiedz Link Zgłoś
aroska Re: Łańcuszek i USG Ejdzik 13.10.04, 10:13 Karola...Agguś...to ja robię razem z Wami...oczywiście jeżeli wcześniej coś się nie zmieni)) Odpowiedz Link Zgłoś
fugunia Lista i testy 13.10.04, 10:13 Idid możesz przenieść mnie na liście piętro wyżej Aggu, Karola dlaczego tak późno te wasze testy? Odpowiedz Link Zgłoś
fugunia Re: Lista i testy 13.10.04, 10:16 Na moim suwaczku test wychodzi 24.10 i chyba wtedy w tajemnicy przed M zrobię, bo akurat tego dnia mamy rocznicę ślubu i gdyby tak się udało to same rozumiecie... Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: Lista i testy 13.10.04, 10:18 Mam takie miłe przeczucie, że niedługo posypią się nam dobre wieści o dwóch kreseczkach)) Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Justi:) 13.10.04, 10:21 Justynko kochana, zapomniałam Ci napisać... Nikt nie jest z żelaza... i nikt nie wymaga od Ciebie żebys była super silna babka Czasami naprawdę dobrze jest się wyżalić, wypłakać... To troszkę odciąża organizm... Ściskam Cie mocno Trzymaj się PS: Uwielbiam "Dirty dancing" Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Lista i testy 13.10.04, 10:25 fuguniu, moje cykle trwały zazwyczaj 28-29 dni, ostatnio coś się skracają, ale 29.10 to będzie dokładnie 29dc, no, mam nadzieję, że nie 1dc... Natomiast karola i aroska coś ściemniają!!! Dziewczyny, o co chodzi? Myślicie, że razem raźniej, czy co? Fuguniu, ale u Ciebie super wychodzi!!! To by była rocznica!)) calla, niesamowite, że dzidzia już taka duża!!! ALe najtrudniej mi sobie wyobrazić dzidzię ejdz... 6cm i tam jest miejsce na żołądek... Ania, hihi, tylko nie umyj włosów tym palmolive, potem są naprawdę niefajne Karolu, to trzymamy kciuki za testy, a w listopadzie puszczamy mężów na zakupy Zapomniałam Ci powiedzieć, że wczoraj poszłam w Twoje ślady i poszłam sobie na zakupy)) oczywiście, z pustymi rękami nie wróciłam Co najważniejsze, kupiłam 3 nowe próbki farby do sypialni, już nie ma gdzie kwadratów malować... Idid, tak mi się spodobało TWoje kolorowe mieszkanko, że poszukiwania farby rozpoczęłam na nowo już się nie mogę doczekać malowania)) Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: Lista i testy 13.10.04, 10:19 Ostatnio robiłam porządki i znalazłam karty z USG ,keidy była z Julką w ciąży.Na pierwszym widnieje data 14.10.1998. Czyli jutro minie 6 lat kiedy po raz pierwszy zobaczyłam Julkę.!!!! W uwagach na karcie mam wpisane :"Odległość dolengo bieguna łożyska od ujścia wewnętrznego szyjki macicy wynosi 24 mm." To był wtedy mój główny lęk o donoszenie ciąży.Istaniało ryzyko poronienia.Ale jak widać wszystko poszło ok. Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: Lista i testy 13.10.04, 10:21 A to były wymiary mojej dzidzi Tylko nie wiem już co one oznaczały BPD 44 mm ] co odpowiada 18 w .5 d FL 30 mm ] Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: Lista i testy 13.10.04, 10:22 Idid ty może idz po ten test co? Bo ja mam takie przeczucie ,że...bedą dwie kreseczki Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: Lista i testy 13.10.04, 10:26 Diana, ja tez tak cos czuje. Albo jestes genialnym psychosomatykiem i wszytsko to sobie roisz w chorym lepku, albo jestes w ciazy. Ale ja mialam podobnie i odrzucalam mysl ze moglam zaciazyc. A potem.. same wiecie co. Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: Lista i testy 13.10.04, 10:30 Dianko, zrób teścik))) Już nie mogę się doczekać... Też myślę, że będą 2 krechy)) Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: Lista i testy 13.10.04, 10:34 jejku straszne emocje, idid trzymam kciuki ale nie chcę zapeszać!!! macie pozdrowionka od ejdz, termin porodu zmienił jej się na 22.04., szef przyśle jej notebooka do domku, żeby sobie mogła w spokoju pracować! Odpowiedz Link Zgłoś
aroska Re: Lista i testy 13.10.04, 10:31 He he...Karola...Twój M. ma rację z tymi smsami (mój kolega raz aż rozwalił telefon, bo wysłał smsa nie temu (a raczej tej) co trzeba..he he)))))))) Agguś...nie ściemniamy Mój cykl ostatnio to też 32 dni, zdazyły mi się też 33- dniowe..więc bezpieczniej będzie poczekać dłużej...zresztą i tak nie liczę za bardzo... Idi...trzymam bardzo mocno kciuki do piątku))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Lista i testy 13.10.04, 10:32 Hihi, to mi się podobało. A czy to da się leczyć? anna.pamula napisała: > Diana, ja tez tak cos czuje. Albo jestes genialnym psychosomatykiem i wszytsko > to sobie roisz w chorym lepku, albo jestes w ciazy. Ale ja mialam podobnie i > odrzucalam mysl ze moglam zaciazyc. A potem.. same wiecie co. Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: Lista i testy 13.10.04, 10:34 Psychosomatykow? Jasne. Tylko po co ??? )) Ja mam np tak ze jak sie zdenerwuje, ale tak solidnie to natychmiast mam objawy ataku astmy.Ale to nie jest przyjemne. A objawy ciazy, zwlaszcza jak sie jej chce sa super przyjemne) Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: Lista i testy 13.10.04, 10:36 Idid mnie na razie wrzuć do listopadowych starań,żeby mamalina nie była sama))) Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: Lista i testy 13.10.04, 10:38 Agusik ,ja tez miałam niby łatwy poród,tylko ,że zszywali mnie po nim 2 godziny! Julka była większa niż przewidywali i przy "wychodzeniu"poprostu mnie porozrywała. Odpowiedz Link Zgłoś
fugunia Re: Lista i testy 13.10.04, 10:49 Co do wagi dziecka, to Kuba ważył przy urodzeniu 4130 kg, poród był baaaaaardzo ciężki, a mój wujek nazwał mojego synusia Kubą Rozpruwaczem i było to bardzo dosłowne Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: Lista i testy 13.10.04, 10:53 Moj Michal byl ksiazkowy - 3300 g, wiec nie bylo dramatycznie, ale oczywiscie mnie nacieli, ale mialam chyba tylko 2-3 szwy, wiec nie bylo dramatycznie. Zobaczymy co bedzie teraz. A na innym watku czytalam o przyrzadzie do cwiczenia miesni krocza...epi cos tam i podobno mozna wycwiczyc tak miesnie ze jesli uprzedzisz lekarzy zeby cie nie cieli " dla zasady" to sa sznase ze sie rozciagniesz, a nie rozerwiesz... bleee juz sie boje Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: Lista i testy 13.10.04, 11:00 Już kiedyś pisałysmy o tym rozcinaniu... Ja nadal nie wiem co gorsze: nacięcie czy rozerwanie(((( Cały czas powtarzam sobie tylko: dzidzia najważniejsza! Może to mi jakoś pomoże Fuguniu, fajna ta kronika małżeńska. Kuba rozpruwacz - niezłe)) Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Lista i testy 13.10.04, 11:00 fuguniu, tak wybuchnęłam śmiechem z tego Kuby Rozpruwacza, że wszyscy się zlecieli do mnie do kompa z pytaniami, co się dzieje i z czego tak sikam??? hihihi, aniu, mój mi już kupił takie kulki do ćwiczenia mięsni w... sexshopie)) tak, mój mąż jak już robi romantyczne prezenty, to tam.... calla, wszystkie zazdrościmy Ci terminu!!! Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: Lista i testy 13.10.04, 11:22 aggu napisała: > hihihi, aniu, mój mi już kupił takie kulki do ćwiczenia mięsni w... > sexshopie)) tak, mój mąż jak już robi romantyczne prezenty, to tam.... DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD > calla, wszystkie zazdrościmy Ci terminu!!! Ja na wszelki wypadek staram się zbyt mocno nie zazdrościć, bo jeszcze dzidzia będzie chciała zrobić mamusi przyjemność i przyjdzie miesiąc wcześniej) Data jest super Nie dość, że święto zakochanych, to jeszcze moja i M. siódma rocznica bycia razem) Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: Lista i testy 13.10.04, 11:01 Ja wcale nie uważam porodu za coś strasznego.Tylko ,.że przy pierwszym porodzie się tak nie boisz bo nie wiesz co cię czeka.Przy drugim jest zupełnie inaczej.Chociaz drugiego jeszcze nie miałam))0 Odpowiedz Link Zgłoś
fugunia Re: Lista i testy 13.10.04, 11:02 A może chciałybyście zobaczyć kilka zdjęć mojego Rozpruwacza kochanego, jak się zmieniał z biegiem lat, bo to już cztery minęły ) Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Lista i testy 13.10.04, 11:03 no jasne, fuguniu, czekamy na zdjęcia!!! a ja zabieram się za moje wakacyjne, tylko muszę program zainstalować. Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: fugunia 13.10.04, 11:19 Chcemy!! idid napisała: > No jasne!! > > agnesp76 napisała: > > > CHCEMY) > > > > Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: fugunia 13.10.04, 11:26 idid, czekaj, racja! wcale nie popędzamy! aniu, ja mam identycznie, jak się zdenerwuję, to dosłownie jak astmatyk, wciągam powietrze,ale tak jakbym nie miała gdzie jego wciągnąć, jakby mi się płuc zabrakło. A zaczęło się jak miałam ok.18 lat. Od tamtej pory przechodziłam badanie wszystkiego co się da co mniej więcej 2 lata. Odkryli, że mam płuca jak sportowiec, pojemność 20% większa niż norma, hihi Ostanio niecały rok temu zajął się mną fajny lekarz i mierzyłam przez miesiąc spirometrem wydechy i... stwierdził u mnie nerwicę... Jakoś mi się wierzyć nie chce, ja i nerwica?!?!?! Ale może masz to samo... Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 aggu 13.10.04, 11:42 Aggu ja też tak mam.I czasami wspomagam się ziołowymi kropelkami na uspokojenie Ciagle odświeżam stronę z kontem bankowym i ciągle nic! ((( Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: aggu 13.10.04, 11:50 gabiniu, to chyba choroba cywilizacyjna... wiesz, mi też płacą 15ego... ktoś mi kiedyś tłumaczył, że pracodawca w ten sposób odkłada sobie na przyszły miesiąc podatki do zapłacenia z tego miesiąca... kurka, a gdybyśmy tak otworzyły firmę, to mamy oddziały już prawie w calej Polsce! Odpowiedz Link Zgłoś
aroska Fugunia 13.10.04, 11:52 Dzięki za zdjątka...fajny ten Twój synek))))))))))))))))))))...a teraz to już taki mały mężczyzna))) Odpowiedz Link Zgłoś
fugunia Re: Fugunia 13.10.04, 11:59 Dzięki, to rzeczywiście małay mężczyzna. I jestem dla niego zdecydowanie numerem jeden Wiecie jak on mnie broni, wystarczy jak Marek ma do mnie jakiekolwiek pretensje, a nie daj Boże jak podniesie głos, wtedy Kuba mówi " nie krzycz na mamusię", przytula mnie, całuje, jest naprawdę kochany, prawdziwy rycerz )) Odpowiedz Link Zgłoś
fugunia Re: aggu 13.10.04, 11:53 aggu napisała: > kurka, a gdybyśmy tak otworzyły firmę, to mamy oddziały już prawie w calej > Polsce! Ja zgłaszam się do oddziału śląskiego )) Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: aggu 13.10.04, 11:59 mój M zasze ma 10 .No ale szef robił córce wesele więc wszystko jasne Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: aggu 13.10.04, 12:09 hmmm... ponoć chłopcy tak mają, że są synkami mamuś, a dziewczynki wariują na punkcie tatusiów, u wszystkich naszych znajomych tak jest, u Was też??? Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: aggu 13.10.04, 12:14 U mnie tak nie jest.Julka jeste bardiej za mną niż za tatusiem. Ale u mnie tak było ,że ja zawsze byłam córeczką tatusia ,a mój brat synkiem mamusi. Fugunia Kuba jako pajak rewelka !!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
aggu superman 13.10.04, 12:15 właśnie wyczytałam coś i tak mi przykro... wiecie, ze w niedzielę zmarł Christopher Reeve...? Tak go lubiłam i podziwiałam i zawsze byłam pewna, że w końcu się uda i będzie kiedyś chodził... (( Odpowiedz Link Zgłoś
aroska Re: superman 13.10.04, 12:19 Ja wiedziałam...i też byłam w szoku...w końcu miał tylko 52 lata...(też go bardzo lubiłam i myślałam, że może mu się uda)... Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx Re: superman 13.10.04, 12:20 Oooooooooooooooo Agguś naprawdę? Zmarł Reeve! Ojej, ja też myślałam, że w końcu jednak medycyna osiągnie taki poziom, że uda mu się pomóc...no strasznie mi szkoda, bo też go lubiłam. Nawet kiedyś oglądałam o nim taki program dokumentalny, gdzie przyjaciele i rodzina mówili, że dzielnie pogodził się ze swoją tragedią. A jak zmarł? Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: superman 13.10.04, 12:24 atak serca... głupie, prawda...? wiecie co, to był prawdziwy superman, swoją postawą do końca to udowadniał... Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx Witam 13.10.04, 12:15 Na wejściu od razu mówię, że smsa dostałam od Didi i przesłałam dalej czyli do Mamaliny Akurat dostałam go jak leżeliśmy sobie z M i oglądaliśmy "niemoralną propozycję". Trochę się rozkleiłam i M mnie musiał bardzo przytulać, bo nie mogłam przestać płakać...taka pusta się czuję od środka...ale nie zmienia to faktu, że bardzo, bardzo się ciesze, że dzidzia Ejdz jest zdrowiutka i ma juuuuż 6cm! Calla a Twoja już 27 :0 Ale te nasze foremkowe dzidzie rosną, jak na drożdżach I ten termin Ech... Didi masz racje poczekaj do piątku Znasz moje zdanie, że lepiej być bardzo mile zaskoczonym, niż niemile rozczarowanym I dziękuję Ci za wpis do listy jak tylko go przeczytałam od razu się uśmiechnełam No kochane mam nadzieje, że nam się posypią dwie kreseczki i zostanę sama na marzec. Jak będę widziała Wasze szczęście to i ja będę szczęśliwa Choć nie ukrywam, że Wam będę zazdrościła ;P Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: Witam 13.10.04, 12:24 Witaj słoneczko nasze)))) Melduję, że niedawno dzwonił mąż mojej koleżanki z pracy - dumny tatuś) Urodziła im się córeczka (tak, jak przewidział lekarz), waży 4100 - to po tacie) Wszystko dobrze)) Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Witam 13.10.04, 12:30 agusik, proszę złożyć gratulacje od wszystkich Twoich zwariowanych koleżanek, które marzą o takim dniu wiecie co, coraz częściej zdarza się, że rozmawiam z jakąś koleżanką o ciąży i dzieciach i mówię, jak to mam koleżankę, która ma tak, a druga ma inaczej, a jedna zaszła od razu, a inna potem, ta mówi to, a tamto to, a... i wtedy ta osoba, z którą rozmawiam, robi duże oczy i pyta się zadziwiona "aga, to ile Ty masz tych zaciążających koleżanek???" No, ze 20... Kurcze, a zawsze się martwiłam, że moje psiapsiółki już dawno zaszły i ja nie będę miała nikogo do towarzystwa! Ale cudownie, że jesteście! Z dnia na dzień coraz bardziej to doceniam! I wczoraj się od męża dowiedziałam, że to super, że Was mam, bo bym go zagadała Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: Witam 13.10.04, 12:35 Karola, własnie wspominałam mężowi o playstation) Chętnie by Was odwiedził) Może przestanie się śmiać z moich wirtualnych przyjaciółek) Dziękuję za gratulacje, w imieniu koleżanki Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx Re: Witam 13.10.04, 12:37 Agusik przyłaczam się do gratulacji! Agguś ja mam zupełnie tak samo. Zaciążonych lub młodych mamuś nie policzyłabym na palcach rąk i nóg, a tych bezdzietnych to jest chyba...hmmm...dwie? trzy?...no i ja...to cztery...kurcze ja się zastrzele, nie chce pisać w ten sposób, ale wszystko mi przypomina o...zabiegu...przepraszam, obiecuję poprawe. Odpowiedz Link Zgłoś
lusia1977 Re: Witam 13.10.04, 12:40 Justi, proszę nie martw się, wszystko będzie dobrze, zobaczysz. Trzymam za Ciebie kciuki! Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx Re: Witam 13.10.04, 12:47 Lusia (mój rocznik?) dziękuję za ciepłe słowa Staram się nie martwić, ale teraz wszystko mi przypomina o...tym. Myślę, że za parę dni będzie mi lepiej, a teraz musicie znosić moje marudzenie Jak pójdę do pracy to czas mi będzie szybciej leciał. Teraz siedze sama i za dużo myślę. Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx Re: Witam 13.10.04, 12:42 Mój M w Colina może grać godzinami A spotkanie z mężami to też dobry pomysł Jeśli któryś z Waszych M interesuje się szeroko pojętymi pojęciami motoryzacji to ma w Robku wiernego kompana do godzinnych rozmów Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: Witam 13.10.04, 12:45 Justi, Ty nie musisz za nic przepraszać... Jestesmy po to, żeby sobie pomagać... Nam sie możesz wyżalić... Wiemy, że jest Wam ciężko... Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: Witam 13.10.04, 12:52 Justi napiszę ci jak Karol Krawczyk mówi do swojej żony I do cibeie na 100%możemy tez tak powiedzieć. "Malenka jesteś wielka" Witam nową foremkę i maam nadzieję ,że zagościsz u nas na stałe. Kochane Lusia napisała do mnie na gg i po namowach zdecydowałą się do nas napisać.Do tej pory tylko nas czytała.Mam nadzieję,że miło ją przyjmiecie. Lusiu napisz nam coś o sobie (ja już coś nie coś wiem,ale dziewczyny nie wiedzą nic Buziaki Ciszę się ,że się zdecydowałaś Odpowiedz Link Zgłoś
lusia1977 Re: Witam 13.10.04, 12:56 Mam 27 lat, męża i 3 letniego synka Maciusia (urodził się 11 września 2001 roku - pamiętna data). Mieszkam w Wielkopolsce, między Piła a Poznaniem, pracuję w Urzędzie Miasta, lubię czytać książki i Wasze forum, wycieczki, no i w tym miesiącu rozpoczęłam starania o fasolkę. Co jeszcze chciałybyście wiedziec? Odpowiedz Link Zgłoś
aroska Re: Witam 13.10.04, 13:00 Witam gorąco nową Foremkę...to też mój rocznik))))))))...a Maciusia też mam, ale męża)) Faktycznie pamiętna data... Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Witam 13.10.04, 13:00 lusia, czyli czekasz na wyniki starań, rozumiem??? )) Super, jest nas jedną więcej do trzymania kciuków! Odpowiedz Link Zgłoś
lusia1977 Re: Witam 13.10.04, 13:00 Dziękuję Wam za miłe powitanie i przyjęcie! Będę się odzywać w miarę możliwości, kilka razy dziennie, ale tylko do 15.30 bo o tej kończę pracę a w domu nie ma internetu - niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: Witam 13.10.04, 13:03 Lusia napisz nam który masz dc ,żeby zastępowa idid mogła cię umieścić odpowiednio na liście Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: Witam 13.10.04, 13:05 Ja myślę .że na dniach wskoczą nam na forum 2 krechy ,tylko nie wiem u kogo.Najlepiej to u wszystkich wkrótce testujących Odpowiedz Link Zgłoś
lusia1977 Re: Witam 13.10.04, 13:03 Dopiero rozpoczęłam starania, chyba mogę tak napisać, ale wyniki dopiero na początku listopada, więc prawdziwe starania dopiero przede mną. Kiedy zdecydowaliśmy się na nasze pierwsze dziecko, to udało nam się od razu. Zobaczymy, jak będzie tym razem. Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Witam 13.10.04, 13:09 gabiniu, krakaj tak dalej, bardzo pozytywne to Twoje krakanie, hihihi no, ja też mam nadzieję, że w piątek mamy podwójną imprezę! jak tak dalej pójdzie, to na spotkaniu międzynarodowym wszystkie będziemy pić soczki... justi, myślę tak i myślę, jakie zajęcie by Ci wymyślić... a może utoń w jakichś fajnych książkach...? tylko takich nie kojarzących się, żeby się oderwać od rzeczywistości... Rozmawiaj dużo z mamą, ona na pewno Cię rozumie i pisz do nas ile wlezie, płacz, my zawsze prześlemy całusy Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Witam 13.10.04, 13:12 przykro mi, kochane, ale zamontowali mi w pracy tylko microsoft photo editor, to taki jakiś cholernie prosty program... nie mogę w nim znaleźć zmniejszenia rozdzielczości, pewnie po prostu nie ma... Odpowiedz Link Zgłoś
aggu jak tam abielka? 13.10.04, 13:15 czy któraś ma wieści od abielki...??? nie odpisuje na smsy, więc się zastanawiam, czy je w ogóle dostaje...? Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 Re: Witam 13.10.04, 13:15 Witam nową foremkę) mam nadzieję, ze Ci sie u nas spodoba Ja z reguły też tylko w pracy "internetuje", bo w domku nie mam. Czasem chodzę do siostry, ale wtedy ginę) Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 aggu 13.10.04, 13:17 ja w microsoft editorze zmieniam rozmiar (Obraz>>Zmień rozmiar) - wtedy zmniejsza się też rozmiar pliku) Odpowiedz Link Zgłoś
fugunia Re: Witam 13.10.04, 13:18 Aggu ja też mam tylko ten program do zdjęć, otwierasz image, potem resize i zmniejszasz Odpowiedz Link Zgłoś
white_calla Fugunia 13.10.04, 13:21 Twoj synek swietny. Na pierwszym zdjeciu wyglada jak moj maz jak byl maly DD Odpowiedz Link Zgłoś
fugunia Re: Fugunia 13.10.04, 13:29 Dzieki calla, a z tym Twoim mężem to bardzo ciekawe... )))) Odpowiedz Link Zgłoś
white_calla Re: Fugunia 13.10.04, 13:31 > Dzieki calla, a z tym Twoim mężem to bardzo ciekawe... )))) Noooo moze bez tego bialego na twarzy DD Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Idid 13.10.04, 13:35 Ból głowy to jeden z początkowych objawów ciąży )))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Fugunia 13.10.04, 13:37 tak, tak, patrzyłam na tą zmianę rozmiaru i szukałam na siłę zmiany rozdzielczości, kurka no, za łatwy ten program dla mnie! idid, hahaha, ja Ci wróżę, że będą dwie krechy!)) Odpowiedz Link Zgłoś
myszka777 trochę sie pożalę 13.10.04, 13:35 dziewczyny - żadnych zdjątek dziś nie dostałam, nikt się ze mna nie przywitał jak zgłosiłam sią coś koło 11, prawie nikt nie potwierdził czy dostał ode mnie maila i tak wogóle mi dzis smutno (((((((( Odpowiedz Link Zgłoś
aroska Re: trochę sie pożalę 13.10.04, 13:37 Nie płacz...jest nas tak dużo, że czasami coś umyka (ja też czasami czuję się zapomniana)... A ja odpisałam Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: trochę sie pożalę 13.10.04, 13:37 Ja nawet odpowiedziałam na Twojego maila, czyżby znów mi skrzynka kawały robiła???!!! Usmiechnij się, jesteś foremką, a to zobowiązuje ) myszka777 napisała: > dziewczyny - żadnych zdjątek dziś nie dostałam, nikt się ze mna nie przywitał > jak zgłosiłam sią coś koło 11, prawie nikt nie potwierdził czy dostał ode mnie > maila i tak wogóle mi dzis smutno (((((((( Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: trochę sie pożalę 13.10.04, 13:42 usp, nie wysyłałam Ci maila, napisałam Ci na forum ) Wklejam poniżej, jakby Ci umkło... >Myszko, dostałam Super taka znajomość, ale jest też dowodem, ze jak Wam się udało to nam się też uda ) A wiecie, że mi w ogóle przez myśl nie przeszły żadne sekty, pedofile, podszywacze, itp.. Może ja taka naiwna jestem po prostu...< idid napisała: > Ja nawet odpowiedziałam na Twojego maila, czyżby znów mi skrzynka kawały > robiła???!!! > Usmiechnij się, jesteś foremką, a to zobowiązuje ) > > > myszka777 napisała: > > > dziewczyny - żadnych zdjątek dziś nie dostałam, nikt się ze mna nie przyw > itał > > jak zgłosiłam sią coś koło 11, prawie nikt nie potwierdził czy dostał ode > > mnie > > maila i tak wogóle mi dzis smutno (((((((( > > Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: trochę sie pożalę 13.10.04, 13:43 myszko, a ja dopiero przeczytałam... super historia)) i jestem pewna, że my wszystkie zaprzyjaźnimy się na lata)) Pamiętacie, że ja już wymyśliłam wspólne wakacje z naszymi 1-2-roczniakami i obiecuję, że tego dotrzymam i załatwię ten pensjonat cały dla nas!!!)) Ty nie smutkuj, tyle tu nas, że nie sposób wszystkich witać i żegnać, jesteś jedną z nas i tak masz się czuć! Odpowiedz Link Zgłoś
fasolka31 Re: trochę sie pożalę 13.10.04, 13:48 Myszko - głowa do góry, a co ja mam powiedzieć????? Ja tu przeżywam objawy.....a tu cisza....mało się udzielam to mam nauczkę! myszka777 napisała: > dziewczyny - żadnych zdjątek dziś nie dostałam, nikt się ze mna nie przywitał > jak zgłosiłam sią coś koło 11, prawie nikt nie potwierdził czy dostał ode mnie > maila i tak wogóle mi dzis smutno (((((((( Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx Re: trochę sie pożalę 13.10.04, 13:51 Myszko, ja jeszcze na pocztę nie zaglądałam przyznaję się bez bicia Ale obiecuję poprawę! Odpowiedz Link Zgłoś
idid Fasolko, rodaczko moja, hihi :) 13.10.04, 13:52 Jaka cisza? Ja przezywam Twoje i moje. A teraz przez Ciebie muszę czekać do piątku ) Chciałam tez napisać, ale jakoś teraz mi się dopiero przypomniało, że wczoraj mi jakoś ból cycek przeszedł i oklapły skubane, i już się przestraszyłam, ale dzisiaj jest norma, jeżeli tak to można nazwać. A u Ciebie? fasolka31 napisała: > Myszko - głowa do góry, a co ja mam powiedzieć????? Ja tu przeżywam > objawy.....a tu cisza....mało się udzielam to mam nauczkę! > > myszka777 napisała: > > > dziewczyny - żadnych zdjątek dziś nie dostałam, nikt się ze mna nie przyw > itał > > jak zgłosiłam sią coś koło 11, prawie nikt nie potwierdził czy dostał ode > > mnie > > maila i tak wogóle mi dzis smutno (((((((( > > Odpowiedz Link Zgłoś
fasolka31 Re: Fasolko, rodaczko moja, hihi :) 13.10.04, 14:00 Ja wiem że Ty przeżywasz.............ale i tam mi smutno~. To dziwne Idid bo przecież jak już pisałam mi też wczoraj oklapły i prawie w ogóle nie bolały, teraz też nie są za twarde, ale pobolewają przy naciskaniu i chodzeniu. To co może jutro test zrobimy? bo mi już wszystko jedno, bo domyślam sie mojego wyniku, ale za Twój to trzymam KCIUKI ...mocneeeeeeeeeeeeeeeeee. Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Fasolko, rodaczko moja, hihi :) 13.10.04, 14:08 Moje to nie są jakieś twarde, są pełniejsze, ale miękie. Tylko, że bolą jak dotykam. Co to testu to nie wiem... Jak wolisz... W tej kwestii to ja trochę jak dziewica, chcę, ale się boję ) fasolka31 napisała: > Ja wiem że Ty przeżywasz.............ale i tam mi smutno~. > To dziwne Idid bo przecież jak już pisałam mi też wczoraj oklapły i prawie w > ogóle nie bolały, teraz też nie są za twarde, ale pobolewają przy naciskaniu i > chodzeniu. To co może jutro test zrobimy? bo mi już wszystko jedno, bo domyślam > > sie mojego wyniku, ale za Twój to trzymam KCIUKI ...mocneeeeeeeeeeeeeeeeee. Odpowiedz Link Zgłoś
myszka777 Re: Fasolko, rodaczko moja, hihi :) 13.10.04, 14:08 Fasolko czekamy na Twój cud razem z Tobą - nawet do Abielki pisałam o Tobie i o idid, tylko nie wiem czy dostała moje sesemesy, nie odzywa sie ostatnio Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Fasolko, rodaczko moja, hihi :) 13.10.04, 14:10 Myszko, a wysyłasz jej na filipiński numer? myszka777 napisała: > Fasolko > czekamy na Twój cud razem z Tobą - nawet do Abielki pisałam o Tobie i o idid, > tylko nie wiem czy dostała moje sesemesy, nie odzywa sie ostatnio Odpowiedz Link Zgłoś
fasolka31 Re: Fasolko, rodaczko moja, hihi :) 13.10.04, 14:15 Idid - ja proponuję jednak jutro, bo jeśli ma wyjść to zarówno u Ciebie jak i u mnie wyjdzie (dobry dc mamy) - a i dziewczyny bedą spokojniejsze. Tylko musze męża do A wysłać po test. Po co masz się tak długo stresować. To jak??? Jutro??? Ja też mam takie cycki))ale podobnie mamy..))) Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Fasolko, rodaczko moja, hihi :) 13.10.04, 14:19 No dobra, przekonałyście mnie i fasolkę Braterstwo cycków D fasolka31 napisała: > Idid - ja proponuję jednak jutro, bo jeśli ma wyjść to zarówno u Ciebie jak i u > > mnie wyjdzie (dobry dc mamy) - a i dziewczyny bedą spokojniejsze. Tylko musze > męża do A wysłać po test. Po co masz się tak długo stresować. To jak??? Jutro?? > ? > Ja też mam takie cycki))ale podobnie mamy..))) Odpowiedz Link Zgłoś
fasolka31 Re: Fasolko, rodaczko moja, hihi :) 13.10.04, 14:22 Siostro cyckowa.............no to fajowo, ja 5:30 a Ty? I zaraz mi sms-a prześlij muszę pierwsza po M twoim wiedzieć)))))))))) tak co bym była spokojna! A potem dalej łańcuszkowo... idid napisała: > No dobra, przekonałyście mnie i fasolkę Braterstwo cycków D > > fasolka31 napisała: > > > Idid - ja proponuję jednak jutro, bo jeśli ma wyjść to zarówno u Ciebie j > ak i > u > > > > mnie wyjdzie (dobry dc mamy) - a i dziewczyny bedą spokojniejsze. Tylko m > usze > > męża do A wysłać po test. Po co masz się tak długo stresować. To jak??? > Jutro?? > > ? > > Ja też mam takie cycki))ale podobnie mamy..))) > > Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Fasolko, rodaczko moja, hihi :) 13.10.04, 14:25 Ja to raczej w okolicach 7. Ale super, będę wiedzieć pierwsza ) Ty też, bo M. to w sobotę. fasolka31 napisała: > Siostro cyckowa.............no to fajowo, ja 5:30 a Ty? I zaraz mi sms-a > prześlij muszę pierwsza po M twoim wiedzieć)))))))))) tak co bym była > spokojna! A potem dalej łańcuszkowo... > Odpowiedz Link Zgłoś
fasolka31 Re: Fasolko, rodaczko moja, hihi :) 13.10.04, 14:29 Idid = A napisz mi jeszcze czy mierzyłaś temp i kiedy, bo ja niestety nie ale mam dzisiaj szansę wieczorem??? Justi - dla własnego spokoju i zdrowia zadzwoń do gin, to napewno nie zaszkodzi a Cię uspokoi!) Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Fasolko, rodaczko moja, hihi :) 13.10.04, 14:33 Mierzę od jakiś kilku dni, pisałam Ci, ze na cały cykl nie mam cierpliwości. Zwykle już w takim dc to już spadała do 36,6, ale teraz trzyma się jak zaklęta. Jutro jeszcze też sprawdzę. Wieczorem się nie mierzy. Tylko rano, przed wstaniem z wyrka i raczej trzeba znać swoje temperatury z innych cykli. A Ty to chyba na śluziku się opierałaś nie? Ja mam teraz taką białą mazie. Justi, dzwoń - to Cię uspokoi. fasolka31 napisała: > Idid = A napisz mi jeszcze czy mierzyłaś temp i kiedy, bo ja niestety nie ale > mam dzisiaj szansę wieczorem??? > > Justi - dla własnego spokoju i zdrowia zadzwoń do gin, to napewno nie zaszkodzi > > a Cię uspokoi!) Odpowiedz Link Zgłoś
fasolka31 Re: Fasolko, rodaczko moja, hihi :) 13.10.04, 14:37 Czyli nie mam co mierzyć temp. A z tą mazią, to mnie zastanowiłaś..hmhmhm....a dużo tego???? Oj z tego co piszesz to chyba będę miała swój udział w poczeciu twojego dzieciątka)))) idid napisała: > Mierzę od jakiś kilku dni, pisałam Ci, ze na cały cykl nie mam cierpliwości. > Zwykle już w takim dc to już spadała do 36,6, ale teraz trzyma się jak zaklęta. > > Jutro jeszcze też sprawdzę. Wieczorem się nie mierzy. Tylko rano, przed > wstaniem z wyrka i raczej trzeba znać swoje temperatury z innych cykli. A Ty to > > chyba na śluziku się opierałaś nie? Ja mam teraz taką białą mazie. > > Justi, dzwoń - to Cię uspokoi. > > fasolka31 napisała: > > > Idid = A napisz mi jeszcze czy mierzyłaś temp i kiedy, bo ja niestety nie > ale > > mam dzisiaj szansę wieczorem??? > > > > Justi - dla własnego spokoju i zdrowia zadzwoń do gin, to napewno nie > zaszkodzi > > > > a Cię uspokoi!) > > Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Fasolko, rodaczko moja, hihi :) 13.10.04, 14:41 Jakoś kilogramami to nie, może tyle co tego płodnego. No pewnie, że udział bedziesz miała, w końcu to Twój sposób I pamiętasz co CIĘ za to czeka? fasolka31 napisała: > Czyli nie mam co mierzyć temp. A z tą mazią, to mnie zastanowiłaś..hmhmhm....a > dużo tego???? Oj z tego co piszesz to chyba będę miała swój udział w poczeciu > twojego dzieciątka)))) > > idid napisała: > > > Mierzę od jakiś kilku dni, pisałam Ci, ze na cały cykl nie mam cierpliwoś > ci. > > Zwykle już w takim dc to już spadała do 36,6, ale teraz trzyma się jak > zaklęta. > > > > Jutro jeszcze też sprawdzę. Wieczorem się nie mierzy. Tylko rano, przed > > wstaniem z wyrka i raczej trzeba znać swoje temperatury z innych cykli. A > Ty > to > > > > chyba na śluziku się opierałaś nie? Ja mam teraz taką białą mazie. > > > > Justi, dzwoń - to Cię uspokoi. > > > > fasolka31 napisała: > > > > > Idid = A napisz mi jeszcze czy mierzyłaś temp i kiedy, bo ja nieste > ty nie > > ale > > > mam dzisiaj szansę wieczorem??? > > > > > > Justi - dla własnego spokoju i zdrowia zadzwoń do gin, to napewno n > ie > > zaszkodzi > > > > > > a Cię uspokoi!) > > > > > > Odpowiedz Link Zgłoś
fasolka31 Re: Fasolko, rodaczko moja, hihi :) 13.10.04, 14:42 Nie nie wiem.......a co mnie czeka??????))))))))))))))))) idid napisała: > Jakoś kilogramami to nie, może tyle co tego płodnego. > No pewnie, że udział bedziesz miała, w końcu to Twój sposób I pamiętasz co > CIĘ za to czeka? > > fasolka31 napisała: > > > Czyli nie mam co mierzyć temp. A z tą mazią, to mnie > zastanowiłaś..hmhmhm....a > > dużo tego???? Oj z tego co piszesz to chyba będę miała swój udział w pocz > eciu > > twojego dzieciątka)))) > > > > idid napisała: > > > > > Mierzę od jakiś kilku dni, pisałam Ci, ze na cały cykl nie mam cier > pliwoś > > ci. > > > Zwykle już w takim dc to już spadała do 36,6, ale teraz trzyma się > jak > > zaklęta. > > > > > > Jutro jeszcze też sprawdzę. Wieczorem się nie mierzy. Tylko rano, p > rzed > > > wstaniem z wyrka i raczej trzeba znać swoje temperatury z innych cy > kli. A > > Ty > > to > > > > > > chyba na śluziku się opierałaś nie? Ja mam teraz taką białą mazie. > > > > > > Justi, dzwoń - to Cię uspokoi. > > > > > > fasolka31 napisała: > > > > > > > Idid = A napisz mi jeszcze czy mierzyłaś temp i kiedy, bo ja > nieste > > ty nie > > > ale > > > > mam dzisiaj szansę wieczorem??? > > > > > > > > Justi - dla własnego spokoju i zdrowia zadzwoń do gin, to nap > ewno n > > ie > > > zaszkodzi > > > > > > > > a Cię uspokoi!) > > > > > > > > > > > > Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Fasolko, rodaczko moja, hihi :) 13.10.04, 14:48 Oj, widzę, ze też roztrzepana jesteś. Po pierwsze będziesz internetową ciotką, ale to wszystkie foremki. Po drugie szamponik w Gdyni, ale to mam nadzieję, że uda się też wspólnie zrealizować na ogólnoeuropejskim spotkaniu. Lampka nie zaszkodzi fasolka31 napisała: > Nie nie wiem.......a co mnie czeka??????))))))))))))))))) > Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Fasolko, rodaczko moja, hihi :) 13.10.04, 14:32 no nie mogę, znowu ryknęłam śmiechem, jak przeczytałam o lusi z wąsami!!! justi, poczucie humoru to Ci nie zniknęło!)) Ja bym na Twoim miejscu dzwoniła do gina, co tam, po to on jest, żeby mu pacjentki głowę zawracały, ja mam mojego komórę i z wynikami posiewu dzwoniłam do niego na żagle)) tzn. nie wiedziałam, że jest na żaglach, ale on nie miał z tym problemu. Takie życie gina... ale fajnie się narobiło, jak zniknęłam na chwilę - to już jutro mamy wyniki testów!!! super!!! idid, jak Ty wytrzymasz nie mówiąc mężowi do soboty?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!??!?!?!??!?!?!?!?!?!??!?!?! znając mojego, to wejdzie ze mną do kibla test robić... ja mogę dostawać smsy 24h na dobę hmmm... a ja dostalam od abielki tylko jednego smsa na początku z tym numerem, który Wam przekazałam i nic od tamtej pory... ja nieznoszę raportów, więc nie mam, ale abielka nie odpowiada, pewnie nie ma zasięgu... no i resztę zapomniałam. Aha! przesłałam Wam zdjęcia z wakacji w końcu! na razie pierwsza część Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Fasolko, rodaczko moja, hihi :) 13.10.04, 14:38 Jeszcze nie wiem jak, ale niespodziankę bym chciała taką bardziej romantyczną niż siedzenie razem na klopie lub wannie obgryzając paznokcie aggu napisała: > ale fajnie się narobiło, jak zniknęłam na chwilę - to już jutro mamy wyniki > testów!!! super!!! idid, jak Ty wytrzymasz nie mówiąc mężowi do > soboty?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!??!?!?!??!?!?!?!?!?!??!?!?! > znając mojego, to wejdzie ze mną do kibla test robić... Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Fasolko, rodaczko moja, hihi :) 13.10.04, 14:42 fasolko, w czym Ty miałaś udział...? hmmm... podejrzanie to brzmi.. idid, hihihi, dla mnie wszystko jest romantyczne!!! nawet pocałunki w kiblu z niepodciągniętymi spodniami od piżamy)) ale masz rację, jeśli masz tyle cierpliwości i samozaparcia,żeby poczekać z tym do soboty, to super! ja to nawet wyjścia nie mam, mój małżonek wie lepiej ode mnie, który to dzień cyklu... i tak było od zawsze, więc teraz tym bardziej nie zapomni fasolko, a Ty jak??? rozumiem, że robisz romantyczne śniadanie do łóżka??? Odpowiedz Link Zgłoś
fasolka31 Re: Fasolko, rodaczko moja, hihi :) 13.10.04, 14:50 Aggu - napewno mój udział nie był ...no wiesz))) chodziło o wzięcie tabletek rozkuroczwych przed stosunkiem, bo tak poprzednim razem lekarz mi poradził i się udało. Agguś...śniadanie do łożka o 5:30 rano?))) Jak zrobię test, M odczyta i do pracy migiem bo się spóźnię bo mamy czytniki, więc spóznienia nie może być. Bardziej liczę na inwencję M w późniejszym czasie tj po przemyśleniu sprawy)) i radość synka, bo on bardzo chce rodzeństwo oraz radość mojej mamy i teściówki. No ale jak już pisałam bardziej liczę na Diankę, bo jakoś nie czuję TEGO. aggu napisała: > fasolko, w czym Ty miałaś udział...? hmmm... podejrzanie to brzmi.. > > idid, hihihi, dla mnie wszystko jest romantyczne!!! nawet pocałunki w kiblu zniepodciągniętymi spodniami od piżamy)) ale masz rację, jeśli masz tyle > cierpliwości i samozaparcia,żeby poczekać z tym do soboty, to super! ja to > nawet wyjścia nie mam, mój małżonek wie lepiej ode mnie, który to dzień > cyklu... i tak było od zawsze, więc teraz tym bardziej nie zapomni > > fasolko, a Ty jak??? rozumiem, że robisz romantyczne śniadanie do łóżka??? Odpowiedz Link Zgłoś
aroska pa pa 13.10.04, 14:43 Justi..koniecznie dzwoń i pytaj..po to on jest)) Idi, Fasolko ja się już stresuje Waszymi wynikami...i trzymam kciuki)) Do mnie tak jak do Aggu..może być 24h na dobę)) Aguś...zdjęcia superanckie) A teraz już lecę)) Buźki Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: pa pa 13.10.04, 14:46 pa arosko, ale ci dobrze, ja jeszcze ponad godzinę tu siedzę!!! aggu, nie dostałam nic, na którą skrzynkę wysłałaś? Odpowiedz Link Zgłoś
myszka777 Re: pa pa 13.10.04, 14:49 kobiałki kochane - ja dziś już znikam, jak aroska (pa pa) trzymam kciuki za jutrzejsze testy i czekam na dobre wieści jutro mnie nie będzie ale liczę, że dostanę sms-a od mychy (bo ona jest przede mną) i wyśle od Karoli pozdrawiam Was cieplutko Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: pa pa 13.10.04, 14:52 karolu, wysłałam jeszcze raz, bo zrobiłam "wyślij do wszystkich" z maila od myszki,a tam Twój adres jest chyba mocno pomieszany. myszko, popraw u siebie. rany,ale jestem podekscytowana, idid, fasolka, czekam na wieści od rana!!! proszę, uruchomcie rano pędem łańcuszek jak tylko będzie coś wiadomo! No, może nie o 5:30, bo dzisiaj imprezujemy Odpowiedz Link Zgłoś
fasolka31 Re: pa pa 13.10.04, 14:53 papapa....dziewczyny Od tej rozmowy o testach aż mi się niedobrze zrobiło))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
fasolka31 Re: pa pa 13.10.04, 14:56 Aggu - nic nie dostałam na żadną ze skrzynek(((((((((((( Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: pa pa 13.10.04, 14:56 A właśnie, papa dziewczyny. Ja jeszcze ponad 2 godziny. Błee Odpowiedz Link Zgłoś
fugunia Re: pa pa 13.10.04, 14:56 Czyli ja jutro będę wiedziała pierwsza, bo do mnie wysyła fasolka? Obiecuję tym razem nie nawalić Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: pa pa 13.10.04, 14:57 myszko i arosko, papapa kurcze, nie doczytałam tego o tabletkach rozkurczowych, prawdę mówiąc nie miałam kiedy przeczytać Waszych wrześniowych wątków no dobra, jak mi 29ego ciotka przyjedzie, to będę dopytywać o tabletki idid, fasolka, mycha, może w okolicach Wszystkich Świętych zrobimy sobie małe spotkanie trójmiejskie...? np. w art deco w Sopocie na kawkę i paschę? wiecie, stare pożegnanie z Afryką, co chwilę tego nazwę zmieniali, chyba w końcu zostało art deco. Ale pewnie mycha będzie w Wwie na Wszystkich Św. W każdym razie jakiś pomysł to jest... No i kto wie, mam nadzieję, że wtedy już wszystkie trzy zamówimy herbatkę, a nie kawkę, hihihi Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: pa pa 13.10.04, 15:02 Fugunia jutro do 8 omijaj smsa do mnie.Prześlij od razu idid,bo mnie padł fon i dopiero jutro po 8 go naładuje. Odpowiedz Link Zgłoś
fasolka31 Re: pa pa 13.10.04, 15:00 Aggu - jestem za spotkaniem...już wiem że będzie super. A teraz lecę do do domku, bo godzina wybiła. Fuguniu - wyslę ci. PA aggu napisała: > myszko i arosko, papapa > > kurcze, nie doczytałam tego o tabletkach rozkurczowych, prawdę mówiąc nie > miałam kiedy przeczytać Waszych wrześniowych wątków no dobra, jak mi 29ego > ciotka przyjedzie, to będę dopytywać o tabletki > > idid, fasolka, mycha, może w okolicach Wszystkich Świętych zrobimy sobie małe > spotkanie trójmiejskie...? np. w art deco w Sopocie na kawkę i paschę? wiecie, > stare pożegnanie z Afryką, co chwilę tego nazwę zmieniali, chyba w końcu > zostało art deco. Ale pewnie mycha będzie w Wwie na Wszystkich Św. W każdym > razie jakiś pomysł to jest... No i kto wie, mam nadzieję, że wtedy już > wszystkie trzy zamówimy herbatkę, a nie kawkę, hihihi > > Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: pa pa 13.10.04, 15:00 No to nie wiem czy wiesz, ale herbata jest bardziej szkodliwa w ciąży. Lepiej małą czarną wypić. Herbaty podobno nie zaleca się w ogóle. aggu napisała: >No i kto wie, mam nadzieję, że wtedy już > wszystkie trzy zamówimy herbatkę, a nie kawkę, hihihi > > Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx Re: pa pa 13.10.04, 15:00 Gin nie odbiera. Spróbuję później. Ale emocje nam się szykują. Czyli czekam na dobre wieści. Akurat jestem pierwsza w łańcuszku od Ciebie Didi Lusiu jeśli podasz nam swojego maila to prześlemy Ci zdjęcia żebyś mogła się lepiej zorientować wizualnie. I oczywiście liczymy na to samo. Musimy sprawdzić czy nie masz wąsów )) Pa Arosko Odpowiedz Link Zgłoś
fugunia Re: pa pa 13.10.04, 15:05 Aggu super zdjęcia, fajnie razem wyglądacie )) A co do miejsc to mam nadzieję, że będzie mi dane kiedyś je zobaczyć na żywo I czekam na następne fotki, a zwłaszcza na Boston A teraz juz lecę, trzymam kciuki za idid i fasolkę i czekam na smsa papapaapa Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Aggu 13.10.04, 15:10 A ja nie dostałam, czy to które oglądałam na żywo? gabinia24 napisała: > Aggu zdjęcia superr!!! Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: Aggu 13.10.04, 15:14 aggu, super zdjęcia, jakie karajobrazy no i modele też super, mam nadzieję, że 25.10. obejrzę oryginały u siebie w domku!!! Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Aggu 13.10.04, 15:28 wiecie co, mam potworną ochotę na śledzie... hmmm, ale w 13dc to chyba jeszcze za szybko na takie smaki tak, karolu, przyniosę album do Ciebie jak zdążę go zrobić z tymi krajobrazami to mogło być lepiej... w większości mało co widać... Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: pa pa 13.10.04, 15:10 tak, z tą herbatą to coś słyszałam... hmmm, no to będzie kawka, ale tam mają takie same siekiery! justi, próbuj potem, w końcu kiedyś odbierze. Ale też mi się wydaje, że to chyba normalna reakcja organizmu, prawda...? gabi, fajne rzeczy przesłałaś - ten w łatki to Mirinda, mój ukochany misiu fuguniu, niestety z Bostonu mamy chyba tylko 3 zdjęcia, bo skończył się aparat i nie mogliśmy znaleźć nowego Odpowiedz Link Zgłoś
lusia1977 Re: pa pa 13.10.04, 15:10 Justi zapewniam Cię, że nie mam wąsów. Bardzo chętnie pooglądam Wasze zdjęcia (lusia1977@gazeta.pl albo profilaktyka@czarnkow.pl - to służbowa skrzynka),niektóre już widziałam na zobaczcie.Miałam pracować, ale nie mogę się oprzeć i zaglądam co chwilę, co nowego piszecie. Mój projekt ledwie zaczełam. Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: pa pa 13.10.04, 15:14 lusia, znamy to, trzeba wejść na forum, obiecać wszem i wobec "nie odzywam się przez następne x godzin" i zamknąć okno. ale i tak nie zawsze działa... didi, oglądałaś te zdjątka wszystkie Idziemy dzisiaj po pracy do znajomych, którzy mają 10-miesięczną moją chrześniaczkę)) Nie mogę się doczekać, mała ponoć zaczęła właśnie chodzić (już!!!) i pewnie będę z nią wędrować cały wieczór i do tego własnie dostałam wieść,że już pychaśny obiadek ugotowany i na nas czeka)) No, muszę te komórki jakoś dobrze odżywiać, nie? Odpowiedz Link Zgłoś
lusia1977 Re: pa pa 13.10.04, 15:28 Wiem wiem aggu,to wcale nie jest łatwe, pamiętam Twoje tłumaczenie. Żegnam się na dzisiaj z Wami. Życzę wszystkim miłego popołudnia i do usłyszenia jutro. PAPAPA Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: pa pa 13.10.04, 15:39 W ogóle sie cicho zrobiło... Cisza poobiednia, czy jak? qiciaq napisała: > coś się agusik nie odzywa... Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: pa pa 13.10.04, 15:42 słuchajcie, dopiero teraz dostałam smsa od calli o dzidzi ejdzi,ale już go nie będę słać dalej, bo wyłałam wczoraj i już wszystkie wiedzą, prawda? czy to jakiś test znowu? no, wszystkie już tupią nóżkami i czekają na wyjście z pracy Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: pa pa 13.10.04, 15:45 ja już liczę minutki... dzisiaj planuję wieczór gospodarczy w domku, sprzątanie i pranie mnie czeka... Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: pa pa 13.10.04, 15:45 aguś, już dwa razy Ci wysłałam zdjęcia na pracowy adres, ale dostaję zwrot, że za duża objętość i nie chcą u Ciebie wpuścić. ślę na gazetę, ok? Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 Re: pa pa 13.10.04, 15:47 no to na gazetę ślij, nie pamiętam jaką mamy pocztę, ale pewnie małą. Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 :):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):) 13.10.04, 15:42 A ja jestem )) A obiadu jeszcze nie jadałam Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: :):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):): 13.10.04, 15:46 Aggu to może dlatego ,że siusiu im się chce,a nie do domu Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: pa pa 13.10.04, 15:48 Juz jestem) Byłam na obiadku, później miałam trochę zajęć, bo Szef wrócił i siedzi cały czas( A teraz nie mogę za Wami nadążyć) Nadrobie zaległości popołudniu. Chciałam tylko napisać, że był u nas mężuś mojej koleżanki z pracy - świeżo upieczony tatuś) Przywiózł nam winko itp) Troszke sie skuszę... czerwone chyba mogę) no i za zdrowie dzidziusia to trzeba) I opowiadał troszke o porodzie... Oczywiście musieli ją naciąć, zreszta o nic się nie pytając... no ale dzidzia duża, więc może było trzeba. W ogóle koleżanka jest niemożliwa Wszystko dzielnie zniosła Najlepiej jak położne się jej pytają: ma pani te skurcze czy nie? ona: tak, mam... to niech pani sobie krzyknie czy coś) ona twardo nic) dopiero przy końcu troche krzyknęła To na tyle z relacji tatusia) Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 :):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):) 13.10.04, 15:51 Justi mam nadzieję ,żę wszystko będzie ok.I nie zabiorą cię znowu do szpitala. Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx Re: :):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):): 13.10.04, 15:57 Ech, no mam nadzieje, że mnie to ominie, ale moge nawet cały miesiąc leżeć w szpitalu tylko żeby komplikacji czy jakiegoś zakażenia nie było!!!! Nawet nie chce o tym myśleć. Teraz to już nawet nie myślę o tym co się stało tylko, żeby teraz wszystko dobrze się skończyło...!!! Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx Re: :):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):): 13.10.04, 16:03 Agguś ale jak wychodziłam to mówili, żeby dużo lezeć, bo można krwotoku dostać...teraz okazuje się, że jest odwrotnie...i bądź tu mądry i pisz wiersze Agusik potwierdzam, że lampka czerwonego wina to dobra dawka żelaza Mojej mamie też kiedyś po jakimś zabiego kazali pić takie winko. Oczywiście wszystko co w nie jest w nadmiarze nie zaszkodzi nawet herbata A koleżanka twarda sztuka nie ma co Papa dla wszystkich które już poszły do domku Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: :):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):): 13.10.04, 16:05 ja znikam, do jutra, papa Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: :):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):): 13.10.04, 16:14 To papa. Ja siedzę, ale coś musiałam robić Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: :):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):): 13.10.04, 16:19 Teraz zabieram się za sprawdzanie skrzynek pocztowych, bo coś tam wysyłałyście Mam nadzieję, że wszyscy o mnie pamiętali) Agguś, z tymi wakacjami w pensjonacie to Ci nie odpuścimy)) Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: :):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):): 13.10.04, 16:21 Pewnie, ze nie!!! agusik25 napisała: > Agguś, z tymi wakacjami w pensjonacie to Ci nie odpuścimy)) > Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: :):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):): 13.10.04, 16:30 Sprawdziłam skrzynkę i krzyczę: 1.Fugunia, nie mam zdjęć Twojego Kuby! 2.Agguś nie dostałam Waszych zdjęć! Myszko, piękna historia))) Karola, niezłe to weseleDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD Mściwy pan młodyD Ja też znam jedną historyjkę o weselu Jest prawdziwa) Zaraz Wam napiszę na maile)) Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: :):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):): 13.10.04, 16:17 Pa pa Karola Nadrobiłam zaległości w czytaniu, ale nie pamiętam co komu chciałam napisać... Justi, trzymaj się kochana Dobrze, że zadzwoniłaś do gina. Wszystko będzie dobrze! Musi być, nie ma innego wyjścia! Fasolka, Idid, ciesze się, że jutro testujecie))) Oby tylko sms do mnie doszedł)) Czekam na dobre wieści z rana))) Lusia, widzę że się zaklimatyzowałaś u nas Bardzo się cieszę, bo niektóre dziewczyny na forum twierdzą, że do nas się trudno dostać, nie zauważamy nowych i takie tam)) A tu proszę, jak fajnie się z Tobą klika) Fajnie, że nareszcie ktoś z Wielkopolski) Bo nawet z Poznania nikogo nie ma, co troszkę dziwne Chociaz ja jestem akurat z drugiego końca tego województwa) Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: pa pa 13.10.04, 15:55 justi, oj, to niech Cię ten Max dziś trochę wygimnastykuje, żeby się odblokowało to, co ma się odblokować. Może rzeczywiście masz za mało ruchu... Wiesz, to pewnie nie ma porównania, ala ja zawsze podczas @ biegam i ćwiczę więcej, to wtedy mi szybciej wylatuje, serio Może Tobie też troszkę ruchu pomoże... Na pewno Robek jest w tej chwili nieoceniony i my nawet nie staramy się go zdetronizować - ciesz się, że masz takiego cudowneo męża i takie w nim oparcie. agusik, ja nie mogę, to ja się darłam na cały gabinet jak mi szwy z frankenszteina gin ściągał... dzielna ta Twoja koleżanka... Jasne, winko czerwone możesz pić, mojej mamie kazali pić dużo czerwonego wina na krew, naprawdę! agnes, zdjęcia wysłałam na gazetę. no to ja się powoli żegnam... buziaki i do jutra i czekam na smsy o dwóch kreskach jutro z rana!)) a. Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx Re: pa pa 13.10.04, 15:47 No właśnie Agusik zapracowana? Lusia, z wąsami to małe piwo, bo ja mam ciotke z wąsami i zaręczam, że jest kobietą gorzej jak byś miała brodę )) Wyśle zdjęcia do Ciebie z domku. Dodzwoniłam się do gina i powiedział, że to nie dobrze, że jest tempka i do tego prawie nie krwawie i mam boleści brzucha, bo możliwe, że gdzieś się coś zablokowało. Mam pamiętać o antybiotyku bo on mnie osłania przed infekcją. Muszę też więcej chodzić (ale tak niewysiłkowo) to może wtedy się odblokuje. Jak by nic się nie zmieniło to w piątek mam się zameldować w szpitalu...ech... Dzisiaj idę do fryzjera z psem więc czeka mnie gimnastyka, bo Max to mały wariat i boi się maszynki do strzyżenia Za godzinke Robko przyjdzie. Już nie mogę się doczekać!!!!! Wsparcie M jest dla mnie najważniejsze, chociaż tak naprawdę niewiele robi to jego obecność jest dla mnie kojąca. No i najspanialsze jesteście również Wy ale zaraz po Robku )) Odpowiedz Link Zgłoś
myszka777 Re: Fasolko, rodaczko moja, hihi :) 13.10.04, 14:19 idid napisała: > Myszko, a wysyłasz jej na filipiński numer? filipiński - ten który dostała na maila ale nawet raportów potwierdzajacych otrymanie sms-a nie doatsję ( wy też tak macie co do testów - to my wcale Was nie naciskamy, nic a nic Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Fasolko, rodaczko moja, hihi :) 13.10.04, 14:23 Ja tylko jeden jej wysłałam, dostałam raport i odpowiedź. Abielka pisała, ze może żeglować, więc nie będzie miała wtedy zasięgu. Ale jeszcze dla pewnosći sprawdź czy nie pomyliłaś jakiejś cyferki z numerze... myszka777 napisała: > idid napisała: > > > Myszko, a wysyłasz jej na filipiński numer? > > filipiński - ten który dostała na maila > ale nawet raportów potwierdzajacych otrymanie sms-a nie doatsję ( wy też tak > macie > > co do testów - to my wcale Was nie naciskamy, nic a nic nieee, w ogóle Odpowiedz Link Zgłoś
fasolka31 Aggu 13.10.04, 13:31 Aggu - w Foto editorze, wejdz w IMAGE i RESIZE (to chyba jedna możliwość zmniejszenia obrazu + zmniejszenie wielkości). Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx Re: Witam 13.10.04, 13:16 Calla ja mogę przyjechać na oglądanie brzuszka Mogłabym pewnie godzinami to robić Agguś nie skupiłabym się teraz na książce...dzisiaj wracam do domku więc tam na pewno coś wymyślę. Zresztą najbardziej czekam na Robka jest tak jak Wy balsamem na moje rany Odpowiedz Link Zgłoś
white_calla Re: Witam 13.10.04, 13:19 > Calla ja mogę przyjechać na oglądanie brzuszka Przyjezdzaj tylko ostrzegam, jak sie przylozy ucho zeby posluchac co tam u malego to mozna dostac kopa w gebeDD Sprawdzone... Odpowiedz Link Zgłoś
white_calla Witam 13.10.04, 13:11 serdecznie Lusie. Jak nas czytalas wczesniej to juz wiesz ze to forum uzaleznia wiec nastaw sie od razu)) A ja na tej czesci jeszcze nie wysylalam fluidkow to wysylam ************************************************************ Odpowiedz Link Zgłoś
aroska Re: Witam 13.10.04, 13:03 Nie ma sprawy...niektóre z nas też mają necik tylko w pracy... A ostatnio tak się nawet zastanawiałam, że nie ma nikogo z Poznania...a tu proszę..prawie prawie...chociaż szkoda, że nie jesteś z Wrocka)) Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx Re: Witam 13.10.04, 13:04 Lusia, mnie forum (a raczej nasz wąyek) zmobilizowało do podłączenia netu w domu więc kto wie Odpowiedz Link Zgłoś
fasolka31 Re: Witam 13.10.04, 13:02 No...w końcu znalazłam trochę czasu by wpaść do Was. Witajcie dziewczyny. Calla - no super wieści.....boże kiedy ja tak miała? chyba setki lat temu))) Justi - powiem tak: to normalne co czujesz, nie duś tego w sobie tylko płacz, mów i pisz....a gwoli info moja koleżanka po stracie 1 ciąży urodziła 4 zdrowych dzieci (a jakie fajne do tego))) Witam Lusię serdecznie! Wczoraj to o mało się nie załamałam bo prawie cycuchy przestały mnie boleć, ale dzisiaj czuję że dalej mnie pobolewają ale inaczej...i juz sama nie wiem co o tym myśleć. Moje przeczucia się nie zmieniły (NIE) i dalej nie pametam jak to była za pierwszym razem. Jak jutro nie dostane @ to w piątek test. Idid - trzymaj się i nie wymiękaj)))))))))))) ja w zeszłym m-cu też miałam super objawy i nic nie wyszło tak jak pisałaś. Także musimy wyluzować)))))))) F. Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: Witam 13.10.04, 12:39 Ja też się cieszę, że Was mam I często zdarza mi się, że o Was opowiadam a znajome osoby nie mają pojęcia skąd ja mam tyle przyjaciółek w ciąży) Ostatnio tłumaczyłam to moim siostrom, bo one znają wszystkie moje "realne" koleżanki i wypytywały o którą to chodzi)) aggu napisała: > wiecie co, coraz częściej zdarza się, że rozmawiam z jakąś koleżanką o ciąży i > dzieciach i mówię, jak to mam koleżankę, która ma tak, a druga ma inaczej, a > jedna zaszła od razu, a inna potem, ta mówi to, a tamto to, a... i wtedy ta > osoba, z którą rozmawiam, robi duże oczy i pyta się zadziwiona "aga, to ile Ty > masz tych zaciążających koleżanek???" No, ze 20... Kurcze, a zawsze się > martwiłam, że moje psiapsiółki już dawno zaszły i ja nie będę miała nikogo do > towarzystwa! Ale cudownie, że jesteście! Z dnia na dzień coraz bardziej to > doceniam! I wczoraj się od męża dowiedziałam, że to super, że Was mam, bo bym > go zagadała Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Witam 13.10.04, 12:45 Justynko, masz serce, jesteś wrażliwą i emocjonalną i pełną ciepła babeczką, to normalne, że przeżywasz smutne rzeczy i ciężko się pogodzić z czymś, na co nie ma wytłumaczenia... Ale pamiętaj cały czas o tym wszystkim, co nam pisałaś, że masz energię i siłę i potrafisz stawić temu czoła, widocznie tak musiało być... Ja nie mam ani w połowie tyle siły i samozaparcia co Ty (jak chodzi o takie wrażliwe rzeczy), ale przesyłam Ci całą siłę, jaką mam i wiem, że sobie poradzisz. Masz Robka, który kocha Cię z całej siły, masz nas, a jeszcze parę miesięcy i będziesz nam pisała o swojej dzidzi, zobaczysz, BĘDZIE DOBRZE!!! Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Witam 13.10.04, 12:46 coś mi się wydaje, że nasi panowie by znaleźli tyle samo wspólnych tematów, co my...)) witaj, lusia! czy ktoś lusię zna, czy to tylko ja taka zapominalska...? Odpowiedz Link Zgłoś
lusia1977 Re: Witam 13.10.04, 12:48 Nie, nie znacie mnie, odezwałam się dziś do Gabini na GG i ona mnie przekonała, żebym się do Was dołączyła. Czytam Was od dawna, ale jakoś nie mogłam się zdecydować, czy do Was napisać. Witam Was serdecznie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
lusia1977 Re: Witam 13.10.04, 12:50 Mam nadzieję,że mimo tego, iż jesteście już bardzo zżyte ze sobą i dobrze sie znacie, przyjmiecie mnie jeszcze do swego grona? Odpowiedz Link Zgłoś
fugunia Re: Witam 13.10.04, 12:52 Witaj lusia! na dobry początek trafiłas 1000 posta Gratulacje!!! Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Witam 13.10.04, 12:52 O nowa forumka Pewnie, że Cię przyjmiemy. Nie wszystkie są stare na forum. Mamy kilka dołączonych takich jak Ty i już jesteśmy zżyte, teraz wszystko zależy od Ciebie. Bo już parę osób na uciekło, niestety... Aha, i poprosmy ładnie o przedstawienie się Od kiedy nas czytasz? Aha2 - Witam serdecznie lusia1977 napisała: > Mam nadzieję,że mimo tego, iż jesteście już bardzo zżyte ze sobą i dobrze sie > znacie, przyjmiecie mnie jeszcze do swego grona? Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx Re: Witam 13.10.04, 12:53 Lusia jak najbardziej możesz do nas dołączyć Jesteśmy zżyte, ale i bardzo otwarte na nowe foremki Jeśli tylko nam pozwolisz się lepiej poznać na pewno zżyjesz się z nami, a my z Tobą )) Zapraszamy Napisz coś o sobie Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: Witam 13.10.04, 12:56 Czy zauważyłyście ,że jak zakładana jest nowa część to zwiększa się częstotliwość pisania postów?Dopiero co założona cz 3 i już 1000 postów!!! Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Witam 13.10.04, 12:54 lusia, witamy!!! super, że do nas dołączasz, bo tu się robi fajniej z każdym miesiącem i z każdą nową foremką zresztą, jak nas podczytywałaś, to na pewno już nas trochę znasz... Justi, to normalne, że jak siedzisz w domku, to "koty Ci się kocą" i warunki do smutków jak najlepsze... Wymyśl coś, kurcze, poprzekładaj rzeczy w półkach kuchennych, albo zacznij obrus wyszywac, cokolwiek! -- nasze starania o tygrysiątko Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx Re: Witam 13.10.04, 13:00 Agguś z chęcią bym coś porobiła, ale mam stan podgorączowy i bóle brzucha więc wolę się oszczędzać narazie, więc siedzę owinięta w kołderkę w pokoju brata (jestem u mamy a nie będę jej w szafkach przekładać ) Do tego nie mogę nic dzwigać, ani nadmiernie się wysilać przez tydzien więc jestem skazana na bezczynność, a wyszywać nie umiem Odpowiedz Link Zgłoś
white_calla Justi 13.10.04, 13:07 jak nie masz co robic to wpadnij do mnie. mam duzo filmikow na dvd to mozemy cos poogladac)) Odpowiedz Link Zgłoś
white_calla Justi 13.10.04, 13:18 Jeszcze zapomnialam napisac zebys sie trzymala, poplacz jak masz ochote. Ale pamietaj, ze tak widocznie bylo lepiej. Jak ja poronilam w zeszlym roku lekarz mi powiedzial ze lepiej tak niz jakbym miala poronic pozniej albo jeszcze gorzej urodzic chore dziecko. I myslalam ze mu przyloze na poczatku a potem jak to przemyslalam to ma sens. Ogromnym wsparciem byl moj maz i Ty tez opieraj sie na swoim, na pewno uniesie ciezar. Pozdrawiam wirtualnie mocno sciskam Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Lista i testy 13.10.04, 10:39 agusik, hihi, ja byłam jeszcze lepszą kruszynką, ważyłam 2 kg!!! Chociaż moja mama przytyła 20kg... Nie wiem, jak ona to zrobiła, bo na zdjęciach ze mną wygląda jak kościotrup, ale wiecie co - już mnie nie obchodzi, ile przytyję, mogę nawet ważyć 100kg, byle tylko dzidia się pojawiła... Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: Lista i testy 13.10.04, 10:42 Aggu masz całkowitą rację.Kilogramy zawsze można zrzucić. Dzidzi to dzidzia Dla niej warto zrobić wszystko Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: dzień dobry 13.10.04, 10:49 Do zespołu redagującego listę: pragnę zgłosić, że Calla chciała zmienić datę porodu na 14.02)) Gabi, nie strasz tym zszywaniem) Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: dzień dobry 13.10.04, 10:51 Zespół redagujący przyjął wniosek do realizacji. I zazdrości terminu. agusik25 napisała: > Do zespołu redagującego listę: pragnę zgłosić, że Calla chciała zmienić datę > porodu na 14.02)) > > Gabi, nie strasz tym zszywaniem) > Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Lista i testy 13.10.04, 10:40 zapomniałam Wam napisać, że przy okazji wczorajszych zakupów, pół godziny spędziłam w Mothercare. Dobrze, że tam sprzedawczynie nie chodzą za ludźmi i się nie pytają, co doradzić Obejrzałam sobie co się dało od skarpetek po wanienki, hihihi, fajnie było Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Lista i testy 13.10.04, 11:20 Właśnie sobie weszłam na wątek czerwcowy, tam pisała laska, miała dużo takich objawów jak ja, i co? I przyszła @. Nie robię testu czekam do piątku.Howgh. anna.pamula napisała: > Psychosomatykow? Jasne. Tylko po co ??? )) Ja mam np tak ze jak sie > zdenerwuje, ale tak solidnie to natychmiast mam objawy ataku astmy.Ale to nie > jest przyjemne. A objawy ciazy, zwlaszcza jak sie jej chce sa super przyjemne > ) Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: Lista i testy 13.10.04, 10:27 BPD to wymiar dwu ciemieniowy FL to długość kości udowej gabinia24 napisała: > A to były wymiary mojej dzidzi > > Tylko nie wiem już co one oznaczały > > BPD 44 mm ] co odpowiada 18 w .5 d > FL 30 mm ] Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: Lista i testy 13.10.04, 10:21 moje cykle są zwykle przynajmniej 30-dniowe, ostatni był 33-dniowy, dlatego czekam do 29.10. arosko, aggu, to 29.10. wielkie emocje!!! Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: Lista i testy 13.10.04, 10:25 wła.śnie napisałam sms do ejdz, ale jako domyślnego adresata mam ustawionego M. i z rozpędu mu wysłałam, trochę się zdziwił jak przeczytał o 6cm, oddzwonił do mnie i powiedział, żebym uważała bo kiedyś mu jeszcze wyślę coś zupełnie nie przeznaczonego dla niego, hihi Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: Lista i testy 13.10.04, 10:29 Fuguniu .fajnie by było,na rocznicę ślubu taki prezent)) Ja tez mam 24 rocznicę i też 6 (pewnie pamiętasz)) Ja planuję jakąś fajną nastrojową kolacyjkę we dwoje.Julkę "sprzedamy" na jedną dobę dziadkom.A co dalej to się jeszcze zastanawiam.Bo na pewno nie dostanie mój M w prezencie 2 kresek(Trzeba będzie coś innego wymyślić Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: Lista i testy 13.10.04, 10:32 Dzięki Agusik W każdym razie Julką po urodzeniu mierzyła 55 cm i ważyła 3,820 kg. A przy badanich powiedzieli mi ,że będzie miała ok 3 kg.! Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: Lista i testy 13.10.04, 10:35 gabinia24 napisała: > W każdym razie Julką po urodzeniu mierzyła 55 cm i ważyła 3,820 kg. > A przy badanich powiedzieli mi ,że będzie miała ok 3 kg.! Dorodna była ta Twoja córunia)) Ja, jak się urodziłam to byłam malutką kruszynką) Ważyłam tylko 2600 Ale przynajmniej mamie łatwo sie rodziło) Poza tym przytyła przez całą ciąże 6kg!!! I nawet ostatnio wypomniałam jej, że pewnie mnie głodziła) Odpowiedz Link Zgłoś
fugunia Re: Lista i testy 13.10.04, 10:41 gabinia24 napisała: > Fuguniu .fajnie by było,na rocznicę ślubu taki prezent)) > Ja tez mam 24 rocznicę i też 6 (pewnie pamiętasz)) > Ja planuję jakąś fajną nastrojową kolacyjkę we dwoje.Julkę "sprzedamy" na jedną > > dobę dziadkom.A co dalej to się jeszcze zastanawiam.Bo na pewno nie dostanie > mój M w prezencie 2 kresek(Trzeba będzie coś innego wymyślić Ja też nie wiem jeszcze jak spędzimy ten dzień, w każdym razie muszę napisać do mężusia list, bo co roku tak robię, opisując w nim swoje wrażenia z mijającego roku i taka kronika naszego małżeństwa się z tego robi, jest juz 5 rozdziałów Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: Lista i testy 13.10.04, 10:44 fuguniu, piekny prezent i te dwie krechy planowane i ta kronika, super! aggu, zakupy dobra sprawa, a mothercare są śliczne rzeczy! Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: Łańcuszek i USG Ejdzik 13.10.04, 10:08 aggu, to najprawdopodobniej robimy teścik razem!!! chyba, że wcześniej @ przyjdzie... zapraszam na playstation, ale dopiero jak będę miała dwie krechy!!! Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Łańcuszek i USG Ejdzik 13.10.04, 10:06 Dziewczynki wytrzymamy, to już pojutrze. A test mam. Aha - dostałam SMS od Gabinii, ale nie przesyłam dalej, i straszne krzaki do mnie doszły. Łacznie w 3 SMS-ach. Niedługo będziemy miały inne wieści do wysyłania, mam nadzieję, ze dobre Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Łańcuszek i USG Ejdzik 13.10.04, 10:03 idid, a możesz nam zdradzić, co przewidujesz na sobotę jeśli wszystko pięknie pójdzie i teścik pokaże dwie kreski? jakieś buciki? jakieś małe kimonko? karolu, Twój mąż jest nie do pobicia, to w sumie niezły pomysł, faceci się zajmą playstation, a my będziemy mogły gadać do rana, hihihi Mój wsiąknie z nimi w trzy sekundy Ale rozumiem, że warunek postawiłyśmy taki sam - jak teścik będzie pozytywny, to można lecieć do sklepu, tak? Ale super, że Cię cycuchy bolą!!!)) Jak fajnie by było, gdybyśmy teraz co tydzień czekały na taką fajną wiadomość)) i za tydzień karola!!! ja zapowiadam już teraz,że test robię 29 października rano, bo własnie tego dnia mam umówioną wizytę u gina, tak profilaktycznie, albo do niego pójdę z pozytywnym testem, albo z wynikami ostatniego posiewu i z wynikami męża. Nie ukrywam, że chciałabym z tym pierwszym Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Łańcuszek i USG Ejdzik 13.10.04, 10:19 Raczej kimanko, bo ciągle jakaś senna chodzę i w gościach mi strzyka A serio to nie wiem jeszcze co. Może jakiś pomysły? aggu napisała: > idid, a możesz nam zdradzić, co przewidujesz na sobotę jeśli wszystko pięknie > pójdzie i teścik pokaże dwie kreski? jakieś buciki? jakieś małe kimonko? > > karolu, Twój mąż jest nie do pobicia, to w sumie niezły pomysł, faceci się > zajmą playstation, a my będziemy mogły gadać do rana, hihihi Mój wsiąknie z > nimi w trzy sekundy Ale rozumiem, że warunek postawiłyśmy taki sam - jak > teścik będzie pozytywny, to można lecieć do sklepu, tak? Ale super, że Cię > cycuchy bolą!!!)) Jak fajnie by było, gdybyśmy teraz co tydzień czekały na > taką fajną wiadomość)) i za tydzień karola!!! > > ja zapowiadam już teraz,że test robię 29 października rano, bo własnie tego > dnia mam umówioną wizytę u gina, tak profilaktycznie, albo do niego pójdę z > pozytywnym testem, albo z wynikami ostatniego posiewu i z wynikami męża. Nie > ukrywam, że chciałabym z tym pierwszym Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Łańcuszek i USG Ejdzik 13.10.04, 10:22 w kościach oczywiście idid napisała: > Raczej kimanko, bo ciągle jakaś senna chodzę i w gościach mi strzyka A serio > > to nie wiem jeszcze co. Może jakiś pomysły? > Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: Łańcuszek i USG Ejdzik 13.10.04, 10:03 Cześć)) Calla, Ejdzik cieszę się bardzo, że wszystko dobrze))) Jak wczoraj przeczytałam smsa, to nie mogłam uwierzyc, że dzidziulek Ejdz ma już 6cm Pamiętam jak mój niedawno tyle miał) A Calli dzidzia aż 27cm)) To chyba jakiś olbrzymek będzie))) Mój, to maluszek przy Twoim, Calla) A podałaś nam wymiar CRL, mierzony od głowy do pupy? Karola, jak kupicie playstation, to mój M. na pewno będzie chciał Was odwiedzić)) Nie mówiąc już o karaoke)) Pisałam Wam kiedyś, że wygraliśmy z moim M. i moją przyjaciółką konkurs karaoke w pubie) Rafał ma bzika na tym punkcie, żałował, że nie kupiliśmy takiego kina domowego z karaoke... Tylko, że my nie potrafimy śpiewać...)) A to już inna kwestia) Idid, trzymaj się) Będzie dobrze Piątek juz niedługo Jeżeli chodzi o wczorajszy łańcuszek to ja dostałam smsa od Ejdz i posłałam dalej A dzisiaj rano dostałam od Agnes Trochę się pomieszało) Rano dostałam jeszcze drugiego smsa Od męża koleżanki z pracy, o 3 rano odeszły jej wody i pojechali do szpitala, o 8 skurcze już były dość mocne, ale jak do tej pory żadnych informacji... Czekam... Mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze Gabi, tak to jest z tymi prywaciarzami... Na szczęście mój Szef pod tym względem jest bardzo skrupulatny Nie wyobraża sobie, że mógłby sie spóźnić z wypłatą Niestety nie wszyscy się tym przejmują( Odpowiedz Link Zgłoś
white_calla Re: Łańcuszek i USG Ejdzik 13.10.04, 10:10 > A podałaś nam wymiar CRL, mierzony od głowy do pupy? Nie juz ten caly. pani mu/jej mierzyla lepek i nozke i tak powiedziala. A jeszcze chcialam wniesc o zmiane przewidywanego terminu porodu na 14.02. Info dla tych, ktorych dzidzie juz kopia mamusie (i dla tych ktorych beda kopaly) moj maluch szaleje jak zjem troche miodu. Diabel z niego wychodzi doslownie)) Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 Witam 13.10.04, 10:10 SMSa dostałam wieczorem (chyba byłam już w łóżeczku wtedy), ale znalazłam go dopiero rano i od razu przesłałam do agusik) Odpowiedz Link Zgłoś
white_calla Moje usg 13.10.04, 09:47 Witam dziewczyny, od razu sie przyznaje ze slowa o Zosi wykasowalam ja, zamiast tego pisalam dlaczego pomijam Abielke)) A wczoraj nie dostalam sms o Ejdz. Co do mojej wizyty to male jest zdrowe i rozwija sie super tylko ze nie chcialo pokazac czy jest chlopczykiem czy dziewczynka Wredne pokazywalo tylek. Ale super machalo i sie wiercilo. Dziecko podobno wyczuwa usg bo chwile wczesniej zaczelo mnie radosnie kopac wiec na usg pomiary trwaly troche dlugo. Ma ok 27 cm. Jedynie co to pani mi powiedziala ze jest w ulozeniu posladkowym no ale przeciez ma jeszcze kupe czasu na przekrecenie sie. Dlatego wnosze o wykreslenie z listy slow "przewidywana dziewczynka" a wpisanie zlosliwy uparciuch. Przekonywal mnie ktos ostatnio ze fajnie jest nie znac plci i to taka niespodzianka, ja sie nie chcialam zgodzic a chyba teraz bede musiala czekac // Ale male jest cudne... mimo ze wredne. Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Dzień Dobry 13.10.04, 09:36 A tak wogóle to Dzień Dobry !!! Justi cieszę się ,że jesteś już w domku i ,że już jest ok.Teraz może być już tylko lepiej )))))))))))))) Wczoraj miałam pomlatany dzień(jak to mówi Julka) i dlatego byłam wyrywkowo na forum.Ale dziś jestem sama i mama cały dzień dla siebie ))) Czekam na cholerną wypłatę męża.Powinna być 10.A już jest 13 i konto puste.No ale przecież w sobotę szef mojego M wyprawiał córce wesele ,więc z czego nie zabrać jak nie z wypłat pracownikom???? Mój M jest wściekły.Postanowił ,że musi zmienić pracę ,bo w tej zwariuje.Nie dość ,że płacą marnie ,to jeszcze nieraz nie płacą.(o odstetkach za każdy dzień zwłoki można sobie pomarzyć).Kiedyś wypłata była dopiero 17 !!! No bo co to szefa obchodzi ,że ktoś ma rachunki do zapłacenia i musi żyć?Tytm bardziej ,że my oszczędności nie mamay .Lecimy jak na razie z finansami na bieżąco. WrRRrrrRRrrrRRRrrrRRRrrR PRYWATA WRRRR Odpowiedz Link Zgłoś
fugunia Re: Łańcuszek i USG Ejdzik 13.10.04, 09:41 Sorry, sorry, sorry, przepraszam, biję się w piersi!!!!!!!! To ja przerwałam ((((( Wczoraj padła mi komórka, ładowała się w nocy i smsa przeczytałam dopiero dziś rano. Obiecuję poprawę, to ostatni raz, naprawdę Dostanę drugą szansę? Odpowiedz Link Zgłoś
mamalina Re: Łańcuszek i USG Ejdzik 13.10.04, 14:12 a ja dostalam od justi, czyli tak jak trzeba, ale po nocy, więc posłałam dalej rano Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 Re: Łańcuszek i USG Ejdzik 13.10.04, 14:16 mamalino i dziewczyny - ja myślę, że SMSy przesyłajmy bez względu na porę, no chyba, że tak jak ja nie odczytałam wieczorem i wysłałam dopiero rano. Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Łańcuszek i USG Ejdzik 13.10.04, 14:21 Też tak myślę, ale poczekajmy na pełne koło, nie ma co się denerwować i zaczynać od nowa Jakby co, to ta co ma net w domu, moze wrzucić info na forum. Np. ja. agnesp76 napisała: > mamalino i dziewczyny - ja myślę, że SMSy przesyłajmy bez względu na porę, no > chyba, że tak jak ja nie odczytałam wieczorem i wysłałam dopiero rano. > Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx Re: Łańcuszek i USG Ejdzik 13.10.04, 14:24 Mamalinko sorki jeśli było późno...szczerze powiem, że nawet nie pomyślałam o tym bo byłam tak spłakana...Myślę, że do 23.00. można słać. No chyba że to coś bardzo istotnego np: dwie krechy, albo jakieś rozwiązanie za jakiś czas moge nawet nad ranem dostać Trzeba by Lusie uwzględnić w łańcuszku...no chyba, że ma wąsy Słuchajcie mam 37 stopni...nie wiem czy to dobrze? Czy dzwonić do gina? nie chce mu też za bardzo zawracać głowy, bo może to norma po zabiegu...? Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: Łańcuszek i USG Ejdzik 13.10.04, 14:28 Justi jeżeli czegoś nie jesteś pewna to dzwoń do gina.Zawracaj mu głowe ile wlezie jeżeli chodzi o twoje zdrowie. Ale ja myślę ,że to stan podgorączkowy,związany z zabiegiem.Lepiej zadzwoń ,dla własnego spokoju Odpowiedz Link Zgłoś
lusia1977 Re: Łańcuszek i USG Ejdzik 13.10.04, 14:31 Justi, popieram to, co napisała Gabinia. Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: Łańcuszek i USG Ejdzik 13.10.04, 14:33 Idid mnie jutro pomincie.Bo mój M wraca ok 8 rano i dopiero wtedy podładuje komórkę.Po 8 możecie do mnie słać ile wlezie.I mam prosbę.Jak coś będzie to zostawcie mi widomość na forum albo gg Podam jeszcze raz mój nowy numer gg 6443405 Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: Łańcuszek i USG Ejdzik 13.10.04, 14:37 a więc to już jutro, hm, ja to chyba dostanę zawału!!! Odpowiedz Link Zgłoś
lusia1977 Re: Łańcuszek i USG Ejdzik 13.10.04, 14:30 Dzięki Justi, że pomyślałaś o mnie. Bardzo chętnie się przyłączę, poprosze tylko o informację, do kogo i jaki nr tel. Komu podać mój? Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Łańcuszek i USG Ejdzik 13.10.04, 14:44 Najlepiej jakbys przesłała do Agnesp, ona zarządza listą imienną. I pewnie jeszcze będzie Cię pytała o dodatkowe rzeczy, jak np. data urodzenia Twej pociechy. A jeżeli mozesz to do wszyskich mailem wyslij tymczasem, do sobie Ciebie dopiszemy. Teraz tylko ktoś musi zrobić nowy łańcuszek.. lusia1977 napisała: > Dzięki Justi, że pomyślałaś o mnie. Bardzo chętnie się przyłączę, poprosze > tylko o informację, do kogo i jaki nr tel. Komu podać mój? Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 lusia 13.10.04, 15:29 Najlepiej przyślij swoje dane mailem do mnie ja uaktualnie naszą listę foremkową i wszystkim porozsyłam. Potrzebuję Twoje imię i nazwisko, skąd jesteś datę urodzenia,numer GG (jeśli masz), e-mail (jeśli chcesz dostawać maile na inny niż gazetowy), telefon i dziecko - imię i date urodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: Łańcuszek i USG Ejdzik 13.10.04, 14:30 JUSTI, moim zdaniem dzwoń, to są bardzo ważne sprawy i gin powinien to zrozumieć, nawet jeśli okaże się, że to normalne i nic się złego nie dzieje, masz prawo być przewrażliwiona, a zawsze lepiej wiedzieć dokładnie co i jak! Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: Łańcuszek i USG Ejdzik 13.10.04, 14:32 to w końcu kto kiedy testuje, bo mnie co chwila odrywają od kompa i nic już nie wiem i się pogubiłam... Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Lista_13.10.2004 - Calla, moze być? 13.10.04, 09:54 Udało się: white_calla – 23tc, termin 16.II, przewidywany uparciuch agusik – 18tc, termin 17.III ejdz – 12tc, termin 28.IV bazylia_am - 10tc, termin 15.V anna.pamula - 6tc, termin 7.VI na wyniki staran czekaja: idid - 30c - test 15 pazdziernika fasolka31 - 27dc - test 15 pazdziernika qiciaq - 21dc właśnie się starają: aroska – 20dc fugunia - 16dc abiela - 14dc aggu - 13dc new chance-new luck: myszka777 - 10dc gabinia - 9dc agnesp76 - 3dc mycha79 - 3dc istopadowe starania mamalina i na gościnnych występach, nasze słoneczko JUSTI Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Lista_13.10.2004 - zmiana Fuguni 13.10.04, 10:32 Udało się: white_calla – 23tc, termin 16.II, przewidywany uparciuch agusik – 18tc, termin 17.III ejdz – 12tc, termin 28.IV bazylia_am - 10tc, termin 15.V anna.pamula - 6tc, termin 7.VI na wyniki staran czekaja: idid - 30c - test 15 pazdziernika fasolka31 - 27dc - test 15 pazdziernika qiciaq - 21dc fugunia - 16dc właśnie się starają: aroska – 20dc abiela - 14dc aggu - 13dc new chance-new luck: myszka777 - 10dc gabinia - 9dc agnesp76 - 3dc mycha79 - 3dc istopadowe starania mamalina i na gościnnych występach, nasze słoneczko JUSTI Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Lista_13.10.2004 - zmiana Ejdzik i Gabinii 13.10.04, 10:44 Udało się: white_calla – 23tc, termin 16.II, przewidywany uparciuch agusik – 18tc, termin 17.III ejdz – 12tc, termin 22.IV bazylia_am - 10tc, termin 15.V anna.pamula - 6tc, termin 7.VI na wyniki staran czekaja: idid - 30c - test 15 pazdziernika fasolka31 - 27dc - test 15 pazdziernika qiciaq - 21dc fugunia - 16dc właśnie się starają: aroska – 20dc abiela - 14dc aggu - 13dc new chance-new luck: myszka777 - 10dc agnesp76 - 3dc mycha79 - 3dc istopadowe starania mamalina gabinia i na gościnnych występach, nasze słoneczko JUSTI Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Lista_13.10.2004 - Calla, po raz drugi 13.10.04, 10:52 Udało się: white_calla – 23tc, termin 14.II, przewidywany uparciuch agusik – 18tc, termin 17.III ejdz – 12tc, termin 22.IV bazylia_am - 10tc, termin 15.V anna.pamula - 6tc, termin 7.VI na wyniki staran czekaja: idid - 30c - test 15 pazdziernika fasolka31 - 27dc - test 15 pazdziernika qiciaq - 21dc fugunia - 16dc właśnie się starają: aroska – 20dc abiela - 14dc aggu - 13dc new chance-new luck: myszka777 - 10dc agnesp76 - 3dc mycha79 - 3dc istopadowe starania mamalina gabinia i na gościnnych występach, nasze słoneczko JUSTI Odpowiedz Link Zgłoś
white_calla Re: Lista_13.10.2004 - Calla, po raz drugi 13.10.04, 11:04 Dziekuje za pozytywne rozpatrzenie wniosku a kolezance Agusik za przypomnienie. Z powazaniem Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Lista_13.10.2004 - Lusia dołącza 13.10.04, 13:16 Udało się: white_calla – 23tc, termin 14.II, przewidywany uparciuch agusik – 18tc, termin 17.III ejdz – 12tc, termin 22.IV bazylia_am - 10tc, termin 15.V anna.pamula - 6tc, termin 7.VI na wyniki staran czekaja: idid - 30c - test 15 pazdziernika fasolka31 - 27dc - test 15 pazdziernika qiciaq - 21dc fugunia - 16dc właśnie się starają: aroska – 20dc abiela - 14dc aggu - 13dc new chance-new luck: myszka777 - 10dc agnesp76 - 3dc mycha79 - 3dc istopadowe starania mamalina gabinia lusia1977 i na gościnnych występach, nasze słoneczko JUSTI Odpowiedz Link Zgłoś
myszka777 idid 13.10.04, 13:21 dopiero teraz zauważyłam życzę ci z całego serca aby był nieaktualny Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: idid 13.10.04, 13:26 hmm, tego, nooo...nie dziękuję własnie zrobiłam sobie pasjansa - nie wyszedł, a miał mi pokazać czy jestem w ciąży P.S. Do zaciążonych, czy Was tez bolała głowa? Ja mam taką ciężką i chyba mózg mi się lasuje... myszka777 napisała: > dopiero teraz zauważyłam > życzę ci z całego serca aby był nieaktualny Odpowiedz Link Zgłoś
myszka777 Re: idid 13.10.04, 13:28 idid napisała: > własnie zrobiłam sobie pasjansa - nie wyszedł, a miał mi pokazać czy jestem w > ciąży bo kto ma szczęście w miłości to nie ma w kartach, a poza tym ten komputerowy się nie liczy Odpowiedz Link Zgłoś
myszka777 Re: idid 13.10.04, 13:26 jeszcze witam nową foremkę o ile dobrze Cię zrozumiałam to starania u Ciebie na dniach - czyli w październiku - powinnaś być chyba w new change, czy tak? Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: idid 13.10.04, 13:28 ja zrozumiałam, że lusia się nie stara jeszcze, bo w listopadzie odbiera wyniki, no ale może mi się pokręciło.... myszka777 napisała: > jeszcze witam nową foremkę > o ile dobrze Cię zrozumiałam to starania u Ciebie na dniach - czyli w > październiku - powinnaś być chyba w new change, czy tak? Odpowiedz Link Zgłoś
lusia1977 Re: idid 13.10.04, 13:33 No tak, poprosze o zmianę. U mnie 8 dc a testowanie na początku listopada.Mam pilne zadanie w pracy, a nie mogę się za nie zabrać, bo Was czytam. Ale chyba musze się zmobilizować, bo jestem na piątek umówiona z szefową na omówienie projektu, a nawet go nie zaczęłam. Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx Re: idid 13.10.04, 13:44 Lusia pracuj, pracuj ale od poniedziałku Ci już tak łatwo nie popuścimy Didi oj rozkojarzenie to też pierwszy objaw ciąży. Ja Wam już chyba mówiłam, że jak jeszcze nie wiedziałam że jestem w ciąży i gdałam z koleżanką to zamiast jej powiedzieć "jak szłam na poczte..." to ja "jak jechałąm do apteki..." Uśmiałyśmy się strasznie z tego i koleżanka powiedziała, że albo jestem w ciąży albo coś mi na móżg padło Calla uśmiałam się z tego kopa w gędę Całe szczęście, że zjadłam już sniadanie bo bym zapluła monitor Ale i tak moge zaryzykować Odpowiedz Link Zgłoś
aggu calla 13.10.04, 13:46 hihihi, calla, dobrze, że to tatuś po paszczy dostaje, a nie Ty! chociaż Ty to pewnie po żebrach i po pęcherzu i innych niemiłych miejscach, co? Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: calla 13.10.04, 13:49 a właśnie Calla, zapomniałam napisać, że od razu mi się skojarzyła ta stopa, którą chyba Ania nam na maila przesyłała... aggu napisała: > hihihi, calla, dobrze, że to tatuś po paszczy dostaje, a nie Ty! chociaż Ty > to pewnie po żebrach i po pęcherzu i innych niemiłych miejscach, co? Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: calla 13.10.04, 13:54 Powysyłałam wam coś na pocztę.Mam nadzieję ,że podochodziło .Jak ktoś nie dostał to krzyczeć Odpowiedz Link Zgłoś
lusia1977 Re: calla 13.10.04, 13:59 Jeszcze raz dziękuję Wam za miłe przyjęcie. Pracuję, ale czytam Was na bieżąco. Odpowiedz Link Zgłoś
myszka777 Re: calla 13.10.04, 14:06 ostatałam)) słodkie misiaczki i myszki Te 13 rad jak żyć to chyba specjalnie dla mnie i dla Mychy))))))) już mi trochę lepiej ja ostatnio mam wogóle jakiegoś doła Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: calla 13.10.04, 14:09 Fasolko TAK !!!! Róbb jutro test razem z Idid !!! Ja jestem za .Kto jeszcze??? Odpowiedz Link Zgłoś
fugunia Re: calla 13.10.04, 14:15 Ja tez jestem za jutrzejszym testem idid i fasolki Odpowiedz Link Zgłoś
mamalina 13 rad? nowa foremka i wygadaj się, Justi 13.10.04, 14:29 A ja miałam przerwę w życiorysie, bo mi się szkoła zaczęła. A teraz lecę zmniejszać zdjęcia, hurtem, różne podróżne. Witam nową F., ja też tu dość nowa, ale za to podstępna Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx Re: idid 13.10.04, 13:46 Właśnie leci na jedynce program o ciąży...to jakieś fatum Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: idid 13.10.04, 13:47 no nareszcie jestem, dzisiaj znowu urwanie głowy! przede wszystkim, JUSTI - trzymaj się kochana, jesteś bardzo dzielna ale nie duś wszystkiego w sobie, to cała masa przeżyć, musisz się z kimś nimi podzielić, wypłacz się, wygadaj... na nas zawsze możesz liczyć, zawsze jesteśmy tutaj żeby cię wysłuchać, jestem z tobą myślami witaj lusiu! fajnie, że do nas dołączyłaś, ja też jestem stosunkowo nowa ale dziewczyny są kochane i przyjęły mnie z otwartmi ramionami!!! Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 idid 13.10.04, 13:27 Lusia pisała, że u niej dziś 8 dc, a w listopadzie będzie testować - chyba lepiej przenieść ją do starających albo new chance new luck?? oj rozkojarzona jesteś ))) Odpowiedz Link Zgłoś
myszka777 Re: idid 13.10.04, 13:29 agnesp76 napisała: > Lusia pisała, że u niej dziś 8 dc, a w listopadzie będzie testować - chyba > lepiej przenieść ją do starających albo new chance new luck?? > > oj rozkojarzona jesteś ))) idid - rozkojarznie dopisz do swojej listy objawów Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Lista_13.10.2004 - Lusiowa poprawka 13.10.04, 13:32 Udało się: white_calla – 23tc, termin 14.II, przewidywany uparciuch agusik – 18tc, termin 17.III ejdz – 12tc, termin 22.IV bazylia_am - 10tc, termin 15.V anna.pamula - 6tc, termin 7.VI na wyniki staran czekaja: idid - 30c - test 15 pazdziernika fasolka31 - 27dc - test 15 pazdziernika qiciaq - 21dc fugunia - 16dc właśnie się starają: aroska – 20dc abiela - 14dc aggu - 13dc new chance-new luck: myszka777 - 10dc lusia1977 - 8dc agnesp76 - 3dc mycha79 - 3dc listopadowe starania mamalina gabinia i na gościnnych występach, nasze słoneczko JUSTI Odpowiedz Link Zgłoś
idid Spóźnione do Gabi 13.10.04, 16:34 Obejrzałam misie i myszki. Słodkie i mądre te sentencje...Aggu pewnie się przy nich rozpłakała jak ja znam DD hihihi Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: Spóźnione do Gabi 13.10.04, 16:39 W końcu jest wypłata!!! Doczekałam się i uciekam na zakupy)))) Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: Spóźnione do Gabi 13.10.04, 16:40 I powysyłałam wam coś jeszcze na poprawę humorku papaulki Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: Spóźnione do Gabi 13.10.04, 16:41 Gabi, ja nic od Ciebie dzisiaj nie dostałam(((((( Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: Spóźnione do Gabi 13.10.04, 16:45 Chciałam Wam wysłać inną historię o weselu i zrobiłam małą głupotkę)) Napisałam, wysłałam, nie do wszystkich bo mogę wprowadzić ograniczoną liczbę adresatów i nie zapisałam... Nie chciałabym drugi raz spisywac tego samego, więc proszę aby ktoś przesłał dalej Nie wysłałam do Fasolki, Fuguni, Gabi, Dianki i Justi(( Przepraszam za zamieszanie... Idę sobie poodpoczywać, bo już dzisiaj za długo siedzę przed kompem i zaczynam głupoty robić) Trzymam kciuki za jutrzejsze testujące))))) Dziewczyny, poproszę 2 kreski, 2 razy))) Pa pa Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: To ja też pa 13.10.04, 17:22 Agusik wysłałam ci na adres interii.Na razie jedną rzecz bo druga nie chce mi się załadować,ale też prześlę.Będę pamiętać. Odpowiedz Link Zgłoś
abiela witam z Filipin 14.10.04, 04:55 Hej dziweczynki, na poczatku dzieki wielki za sms-y wybaczcie, ze wszystkim nie odpisuje ale finansowo nie daje rady. Dzis przyjechalismy osttani raz do stolicy Negros - Dumaguete - podroz byla bardzo fajna, najpierw taksowka motorowerowa, czyli kierowca imy we trojke za nim, a potem jeepney czyli takim eepem z dobudowana buda a w niej jakies 30 osob. Super Jutro rano wyplywamy i tam to juz raczje nie bede miala zasiegu. Ale bede probowac, zeby sie dowiedziec jak idid i fasolka, wiec slijcie sms-y z jak najdluzsza waznoscia. U mnie wszystko ok, starania codzienne, juz nawet M. sam przychodzi i mowi, ze trzeba sie o dzidziula postarac. Dzis wieczorem tez musimy bo to moze byc ten dzien. Ale generalnie jestem wyluzowana i za bardzo tych dni nie licze, o foliku zapomninam... Pogoda piekna, ciagle mamy jakies 30 stopni ale nie jest za goraco, np. teraz mam dlugie spodnie. Woda 28 stopni, plywam duzo, zeby cwiczyc kolanko. Jedzonko glownie owoce, bo musze sie nacieszyc tymi niedostepnymi w Polsce Sceneria piekna: pola ryzowe, palmy, pagorki i weicznie usmiechneci Filipinczycy. Jak to Azjaci. Niestety nie wzielismy latopa wiec nie opisuje codziennie przezyc ale mzsle, ze cos naskrobie po powrocie. Musze uchwycic pare scen, bo sa niezapomniane. Zaraz spribuje troche pdczytac co u was, nie wiem jak Justi sie czuje?????? Koncze juz w takim razie caluski Ania Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Justi 14.10.04, 05:07 Przeczytalam Twoje posty, ciesze sie, ze juz dochodzisz od siebie. Mysle tu o Tobie i trzymam kciuki zeby wszytsko bylo ok! Trzymajcie sie tam dziewczynki, buziakow milion! Ania Odpowiedz Link Zgłoś
idid Lista_14.10.2004 14.10.04, 06:46 Udało się: white_calla – 23tc, termin 14.II, przewidywany uparciuch agusik – 19tc, termin 17.III ejdz – 12tc, termin 22.IV bazylia_am - 10tc, termin 15.V anna.pamula - 6tc, termin 7.VI idid - 5tc, termin 21.VI fasolka31 - 5tc, termin 23.VI na wyniki staran czekaja: qiciaq - 22dc fugunia - 16dc właśnie się starają: aroska – 21dc abiela - 15dc aggu - 14dc new chance-new luck: myszka777 - 11dc lusia1977 - 9dc agnesp76 - 4dc mycha79 - 4dc listopadowe starania mamalina gabinia i na gościnnych występach, nasze słoneczko JUSTI Odpowiedz Link Zgłoś
lusia1977 Re: Lista_14.10.2004 14.10.04, 07:51 Cześć Słoneczka! Witam Was z samego rana, bo za chwilę mam zebranie u burmistrza i nie będzie mnie jakiś czas. Zyczę Wam miłego dnia i do usłyszenia później Agnesp, przesyłam Ci na skrzynkę moje dane Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: Lista_14.10.2004 14.10.04, 08:01 Jeju dziewczynki!!!!! Wielkie gratulacje!!!!! Strasznie się cieszę!!! Wiedziałam,że się uda Idid ,Fasolko -super !!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
lusia1977 Re: Lista_14.10.2004 14.10.04, 08:05 Również gratuluję fasolek!!!! Super dziewczyny!!!! Agnesp, nie moge wysłać do Ciebie poczty? Nie wiem dlaczego. Uciekam na zabranko, pa. Odpowiedz Link Zgłoś
fasolka31 Re: Lista_14.10.2004 14.10.04, 08:09 Dziękuję dziewczyny........jeszcze mam derilkę....ze szczęscia.....a teraz muszę lecieć po śniadanko, bo od dzisiaj muszę się dobrze odżywiać. Agusik - Idid miała wysłać wszystkim, a ja i tak wysłałam do Fuguni (bo jej obiecałam). Odpowiedz Link Zgłoś
aroska :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) 14.10.04, 08:12 Gratulacje Dziewczyny!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! No właśnie, tylko takie informacje powinny do nas docierać...Ale Wam cudownie................ Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) 14.10.04, 08:35 Didi, Fasolko gratuluje z calego serca ))) !!!! Ciesze sie z Wami. Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) 14.10.04, 08:43 ładnie, a ja się dopiero teraz dowiaduję!!! od rana sprawdzam telefon jak głupia a tu nic!!! GRRAAAAATTTUUUULLLLACCCCCCCCJEEEEEEEEEEEEE!!!!!!!! superowo strasznie się cieszę IDID i FASOLKO!!!! ogromniaste buziaki dla was i dla waszych fasolek, coś czuję, że nasze listopadowe spotkanie to prawie całkiem bezalkoholowe będzie jejku, ale się cieszę, szkoda, że nie widzicie jak się szczerzę do monitora!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fugunia Re: :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) 14.10.04, 08:51 Super, super, super super!!!!!!!!!!!! Cieszę się ogromnie ))))))))) I gratuluję wam z całego serca!!!!!!!!! I zazdroszczę oczywiście))) Idid masz termin na ten sam dzień co ja z Kubusiem )) Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) 14.10.04, 09:02 WOOOOOOW! Idid, Fasolko, oczywiście, poryczałam się ze szczęścia!!! Ale cudownie! Widzicie, jednak cuda się zdarzają, dwie takie wiadomości jednego dnia!!! Nasze kciuki czynią cuda!!!)) No i mały opieprz - co to z tym łańcuszkiem??? Od rana latam z komórką, nawet na wannie leżała jak się myłam, mąż się śmieje od rana, bo jej z oczu nie spuszczam, a tu NIC!!! Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) 14.10.04, 09:03 aggu, ja miałam tak samo z komórką, opieprz się należy! Odpowiedz Link Zgłoś
aggu idid 14.10.04, 09:04 hihihihi, idid, masz za swoje, hihihi, a chciałaś wszystko, tylko nie bliźniaka!!!)) No nie mogę, ja wiedziałam, że Ci się trafi taki urwis wcielony i właśnie będzie bliźniakiem i tyle!)) buahahahahahahahaha!!!)) Odpowiedz Link Zgłoś
aroska Re: idid 14.10.04, 09:07 No właśnie..ja też cały czas zaglądałam na kom...a smsa dostałam dopiero po 8, jak już sama na necie przeczytałam!!!!!!))))) Idi...możesz mnie na liście przesunąć piętro wyżej Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: idid 14.10.04, 09:09 Dziewczeta, ja wyslalam smsa jak tylko go dostalam od Agusik25, obudzil mnie zreszta )))Jestem niewinna ;P Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: idid 14.10.04, 09:13 chociaż nie, idid, 21 to juz chyba pierwszy dzień raka... hihi, i tak będziesz miała bliźniaka, hihi,zobaczysz! Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: idid 14.10.04, 09:15 Didi chyba nie może się otrząsnąć ze szczęścia i na razie się nie odzywa)) Halo, halo gdzie przyszła mamusia bliźniaka?) Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: idid 14.10.04, 09:13 Aniuś, przepraszam, że Cię obudziłam) Tak myślałam, ale nie mogłam się powstrzymać... Ja nie dostałam żadnego smsa Weszłam na forum i sama przeczytałam) I zdecydowałam, że muszę się z kimś podzielić tak wspaniałymi wieściami, więc wysłałam do AniP Abielka prosto z Filipin)))) Dobrze, że się do nas odezwałaś Staraj się, staraj Odpowiedz Link Zgłoś
aggu do wszystkich 14.10.04, 09:08 Idid, Fasolka, czekamy na wrażenia, wszystkie!!!! tak, karolu, czytałam i postanowiłam puścic ostrzejszy opieprz niż Twój Agentki jedne, gdybym ja się tak obijała w smsach, to pewnie nie miałabym męża do dzisiaj!!! Brać się do roboty i sprawdzać komóry!!! Karolu, hihihi, wczoraj się dowiedziałam od męża, że playstation kosztuje 699zł w najlepszej ofercie i już ma odłożone w szufladce, więc mam nie ściemniać z tą ciążą)) Agusik, zaraz będę słać Ci zdjęcia, sorki, że nie doszły. Tak, tak, wygrzebię te z pensjonatu Agnes, cała Kanada jest pełna wiewiórek i szopów praczy, latają wszystkie po ulicach wszędzie są szare, a w Ottawie akurat były czarne. I mają swoje domki w parkach Justi, masz rację, jak to mawia mój teściu "alkohol pity z umiarem nie szkodzi nawet w nadmiernych ilościach" Agusik, jak tam winko? Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: do wszystkich 14.10.04, 09:14 ja powinnam dostać od myszki... ale nie dostałam! aggu, ja wczoraj opowiadałam M. o waszych reakcjach jeśli chodzi o playstation, że wasi mężowie też tak mają i że chętanie pograją i takie tam, a on, naprawdę, to zgadzasz się, mogę sobie kupić (z takim dziecięcym przejęciem w głosie, że się normalnie rozkleiłam), teraz jest jakieś silver edition i mnie namawia, że będzie nam pasowało do telewizora i dvd... ach ci faceci... Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: do wszystkich 14.10.04, 09:16 z tego wszystkiego zapomniałam powitać filipinkowej abielki!!! super, że udało ci się zajrzeć! Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: do wszystkich 14.10.04, 09:18 to teraz mamy całą masę planowania...didi, fasolko, macie już pomysł jak powiecie waszym M.? Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Idid i Fasolka:)) 14.10.04, 09:20 Dziewczyny, ale się cieszę))))))))))) Poprosze jak najwięcej takich wspaniałych informacji)) PS: Wysłał ktoś smsa do Ejdz? Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: do wszystkich 14.10.04, 09:22 fasolko, idid, piszcie - jak było? jakie wrażenia? jakie reakcje? ale jestem ciekawa, czy idid udało się wyjść z łazienki jakby nigdy nic...? piszcie!!! karolu, to nasi mężowie mają na nas takie same sposoby)) mojemu długo zabrało, zeby mnie przekonać, a teraz to juz jestem postawiona przed faktem dokonanym właśnie nadałam abielce info o dzisiejszych super wieściach na pewno ją to zmobilizuje jeszcze bardziej)) a ja już jestem trochę zmęczona tymi staraniami... no bo ile można??? i muszę się Wam pochwalić - dzisiaj idziemy na koncert Pendereckiego nigdy na nim nie byłam, mam nadzieję, że będzie ok i nie usnę Odpowiedz Link Zgłoś
aroska Abielka:))) 14.10.04, 09:22 No właśnie...też zapomniałam, za dużo wrażeń))))))))Fajnie, że do nas zajrzałaś))...wypoczywaj, wygrzewaj się w słoneczku i taplaj w wodzie..a przede wszystkim staraj)))))))))))) Buziaczki)) Odpowiedz Link Zgłoś
aggu karola:))) 14.10.04, 09:25 ale się uśmiałam z tego "teraz to mamy całą masę planowania"!!!)) no tak, musimy razem z idid i fasolką wszystko zaplanować, no nie? ciotki w tym palce mieszały, to teraz mają prawo się wtrącać! chociaż, jakby co, to ja byłam za daleko i się nie mieszałam! Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: karola:))) 14.10.04, 09:26 hmmm... karolu, dzięki za pomysł z allegro tam to ja tylko książki ciążowe kupuję, jakoś nie pomyślałam o konsoli Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: karola:))) 14.10.04, 09:35 Własnie Dzięki Karola) Ja też sprawdzę na Allegro) aggu napisała: > hmmm... karolu, dzięki za pomysł z allegro tam to ja tylko książki ciążowe > kupuję, jakoś nie pomyślałam o konsoli Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: karola:))) 14.10.04, 09:31 Agusik, takimi wiesciami mozesz mnie budzic o 2 w nocy ))) Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: karola:))) 14.10.04, 09:36 anna.pamula napisała: > Agusik, takimi wiesciami mozesz mnie budzic o 2 w nocy ))) Dobrze))) Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: karola:))) 14.10.04, 09:50 rzeczywiście, nieźle mi się napisało, mam nadzieję, że dziewczyny się nie obrażą... Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: do wszystkich 14.10.04, 09:19 aggu napisała: >Justi, masz rację, jak to mawia mój teściu "alkohol pity z umiarem nie szkodzi > nawet w nadmiernych ilościach" To jest dobreDDDDDDDDDDDDDDDD >Agusik, jak tam winko? Dopiero jutro pijemy Bo chcemy żeby młody tatuś też się z nami napił Poza tym jutro nasza pani księgowa ma imieniny, więc będzie więcej okazji i więcej winka) Jeżeli chodzi o Playstation to opowiadałam wczoraj o tym mojemu M. I stwierdził, że ja to bym chyba bardziej chciała tą konsolę niż on) Tak więc czasem ja mogę grać z Waszymi M., a mój mężuś będzie z Wami konwersował) Ogladaliśmy wczoraj w necie, i dwójka kosztuje jakieś 1400zł... Gdzie Wy macie za 699???? Bo może też sobie kupię) Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: do wszystkich 14.10.04, 09:21 agusiki, to silver coś tam w Empiku i Media kosztuje 699 ale z jednym tym czymś do grania, mój M. znalazł chyba na Alegro za 799 z dwoma Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 Lusia 14.10.04, 09:36 spróbuj jeszcze raz jak przyjdziesz, bo sobie zapchałam skrzynkę, ale już wyczyściłam - może dlatego nie dochodziło. Witam wszystkie i przepraszam. Nie wiem czy coś słałyście smsami, bo nie mam dziś komórki (coś roztargniona jestem). Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 GRATULACJE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 14.10.04, 08:00 Idid, Fasolka, ogromne GRATULACJE)))))))))))))))))))))))))))))))))))) Bardzo się cieszę))))))))))))))))) Ściskam Was obie))))))))) PS: Dlaczego nie dostałam żadnego smsa( Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Lista_14.10.2004 - poprawka Aroski 14.10.04, 09:31 Udało się: white_calla – 23tc, termin 14.II, przewidywany uparciuch agusik – 19tc, termin 17.III ejdz – 12tc, termin 22.IV bazylia_am - 10tc, termin 15.V anna.pamula - 6tc, termin 7.VI idid - 5tc, termin 21.VI fasolka31 - 5tc, termin 23.VI na wyniki staran czekaja: qiciaq - 22dc aroska – 21dc fugunia - 16dc właśnie się starają: abiela - 15dc aggu - 14dc new chance-new luck: myszka777 - 11dc lusia1977 - 9dc agnesp76 - 4dc mycha79 - 4dc listopadowe starania mamalina gabinia i na gościnnych występach, nasze słoneczko JUSTI Odpowiedz Link Zgłoś
idid Jestem 14.10.04, 09:26 Dziękuję Wam bardzo za SMS-y. Jeszze to do mnie nie dotarło. Doczytam Was i skrobnę więcej. Nie wiem co jest z łańcuszkiem - ja wysłałam SMS do Justynki tak jak powinna, po jakimś czasie dostałam do Fuguni, a od niej powinnam dostać zamykającego koło (bo Gabi dzisiaj do 8 miała nie mieć możliwości) także myslałam, ze wszystko jest OK. Ktoś skrewił ( Odpowiedz Link Zgłoś
idid Relacja i inne takie 14.10.04, 09:49 Własnie dostałam SMS od Bazylki, że gratuluje, tęskni za Nami i że mam uściskać tez brzuszek Fasolki, bo ona nie ma jej numeru. Także Fasolko - ŚCISKAM!! A teraz: obudziłam się w nocy o 2.50 i za nic nie mogłam zasnąć. Powierciłam się trochę, potem chwyciłam za termometr, bo gdyby tempka spadła to bym testu nie robiła. Po jakiś 5 minutach poszłam do łazienki, bo nie chciałam światłem M. budzić. W łazience okazało się 36.9 znowu. Także wzięłam się za test, ale to tez dlatego, że siusiu mi się chciało, a nie chciałam marnować porannego siu, bałam się, ze potem nie wyjdzie ) Z zimną krwią patrzyłam na test, najpierw kreska testowa, potem nieśmiało zaczęła się pokazywać ta czerwona. Musiałam się odwrócić, bo już wariowałam, wiec poskładałam wyschnięte rzeczy z basenu No a kreska w tym czasie utyła i juz była dobrze widoczna Schowałam test, wyrzuciłam opakowanie i poszłam spać ) Obudziłam się o 5.00 i zastanawiałam się kiedy dostanę SMS od Fasolki. Leżąc w łózku co chwilę przsypiałam i budziłam się czekając na SMSa. O 6.00 się zdenerwowałam i odpaliłam kompa. Wysłałam SMS do Fasolki, ze chce mnie do zawału doprowadzić, a ona mi na to, ze bedzie mamą!!! Dalej już wiecie, wysłałam SMS do Justi... M. nie wie i mam nadzieje się nie dowie do soboty. Jeszcze raz dziękuję w swoim i Fasolki imieniu za kciuki, gratulacje oraz wysyłamy fluidki ******************************************************************************** ******************************************************************************** ***************** ) Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 sms i inne 14.10.04, 09:39 I mamy winowajcę Agnes, oj oj) Dopiero teraz zauważyłam, dzięki liście, że zaczął nam się dzisiaj 19tc)))))) Prawie połowa... zaczynam się bać... Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: sms i inne 14.10.04, 09:44 nieprawda, agnes jest niewinna, bo to ja do niej wysyłam, a ja nic nie dostałam... powinnam coś dostać od calli, więc tymczasowo zwalam winę na callę chyba że się jakaś inna przyzna agusik, jak ten czas leci...! a ja tam i tak zawsze mam żal, że jak się dowiem o ciąży, to już będę w 5 tygodniu!!! jakie to niesprawiedliwe... Odpowiedz Link Zgłoś
white_calla Re: sms i inne 14.10.04, 09:50 Ale cudne wiadomosci z samego ranka. Mi lezki pociekly bo z glowy mi wylecialo ze to testowanie mialo byc. Moje gratulacje. Ja sie sprzeciwiam obwinianiu mnie bo ja nic nie dostalam. Dowiedzialam sie na formu. Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: sms i inne 14.10.04, 09:53 ja powinnam pisać do calli ale też nic nie dostałam Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 Re: sms i inne 14.10.04, 09:55 No ja się tłumaczę, a nie przyszło mi do głowy żeby naszym nowym mamuśkom pogratulować. Więc gratuluję!!!! Rano sprawdzałam komórkę to nic nie było (koło 7:00 chyba), a potem wyszłam i zapomniałam o komórce Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: sms i inne 14.10.04, 09:57 Agnes, w takim razie prezpraszam Nie Twoja wina) Najważniejsze, że wiadomości są super)) Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: sms i inne 14.10.04, 09:57 idid, to ty strasznie dzielna jesteś, ja bym się chyba nie położyła już spać, podziwiam, naprawdę i wytrzymasz do soboty??? Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: sms i inne 14.10.04, 10:04 Postaram się. Dzisiaj jakoś dałam radę to chyba wytrzymam... ) Dzwoniła do mnie Ejdzik, cieżko rozmawiać z pracy, ale jakoś starałam się omijać słowa podejrzane ) Macie wszystkie pozdrowienia!!! qiciaq napisała: > idid, to ty strasznie dzielna jesteś, ja bym się chyba nie położyła już spać, > podziwiam, naprawdę i wytrzymasz do soboty??? Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 Re: sms i inne 14.10.04, 10:08 Ja to bym po takiej wiadomości mojego męża chyba obudziła Tylko jak go znam, to nie wiem czy udałoby mi sie go dobudzić, albo jakby się obudził, rozmawiałby ze mną a potem rano nic nie pamiętał. On tak ma, że rozmawia ze mną całkiem logicznie niby przez sen, ale oczy ma otwarte i mi się zdaje, że jest w rzeczywistości, ale potem okazuje się, ze niekoniecznie) Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: sms i inne 14.10.04, 10:10 agnesp76 napisała: > Ja to bym po takiej wiadomości mojego męża chyba obudziła > Tylko jak go znam, to nie wiem czy udałoby mi sie go dobudzić, albo jakby się > obudził, rozmawiałby ze mną a potem rano nic nie pamiętał. On tak ma, że > rozmawia ze mną całkiem logicznie niby przez sen, ale oczy ma otwarte i mi się > zdaje, że jest w rzeczywistości, ale potem okazuje się, ze niekoniecznie) > Agnes, to chyba mamy jednego, tego samego męża))) Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 Re: sms i inne 14.10.04, 10:19 agusik25 napisała: > Agnes, to chyba mamy jednego, tego samego męża))) Niemożliwe! Ja myślałam, że mój jest jedynym egzemplarzem) Teraz jak wiem, to w rozmowie zadaję mu konkretne pytania - takie żeby sam coś powiedział i niekoniecznie na temat, jak niby śpi to mi odpowiada, a jak nie to pyta, co to ma do rzeczy - i wtedy wiem czy coś będzie pamiętał. Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: sms i inne 14.10.04, 10:21 Tak w ogóle to mój M. jest strasznym śpiochem( Ciekawe kto będzie do dzidziulka wstawał Odpowiedz Link Zgłoś
mamalina Re: Jestemmm........... 14.10.04, 12:09 Fasolka, nie przesadziłaś? Chyba że nam nie piszesz wszystkiego i rzeczywiście już masz "new baby" przy sobie? ))) Ech, ciąża to sie na głowę rzuca. A zwłaszcza w czasie porodu ważne jest, żeby wyłączyć korę m. odp. za planowanie i jechać na instynkcie... Ale to jeszcze za chwilę? Mamalina Odpowiedz Link Zgłoś
fasolka31 Re: Jestemmm........... 14.10.04, 12:13 Oj dziewczyny kochane........dopiero teraz mam czas zasiąść przed Wami. Bardzo dziękuję za gratulacje i życzenia...a Ejdzik i Mamalinie za sms-y. A więc rano wstałam, bo budzik zadzwonił a mój M od razu: nie zapomnij zrobić testu" bo ja już chciałam się wycofać. No więc robię siusiu i patrzę i patrzę i oczom nie wierzę:...jak u IDID...to lecę do mojego M do łożka i mówię: będziesz znów tatusiem....a ten jak nie wyparował z łóżka i do łazienki sprawdzać bo mi nie wierzył. Potem to mnie ściskał chyba z 15 minut, całował i mówił różne wspaniałe rzeczy ze łzami w oczach. Jako że Miki też się od razu obudził to w trójkę przytulaliśmy sie na korytrzu tak przez te 15 minut. O mało co nie zdąrzyłabym na autobus, bo jeszcze zaraz potem idid przysłała mi sms-a z pytaniem: co i jak? A sama "bestia"))) już wiedziała bo przecież w nocy się testowała, ale najpierw czekała na moje info....musiałam z niej wydusić. O 7 zgodnie z łańcuszkiem wysłałam do Fuguni...i to by było na tyle. Moja mama dowiedziała się od męża, bo później wychodzi do pracy. A Miki to jakiś zakrecony jest bo ciągle powtarza że chce i siostrę i braciszka innej opcji nie dopuszcza. Mój M już dzwoni do mnie do pracy jak się czuję i że mam się grubo ubierać a najlepiej w domu siedzieć bo u mnie zimno w pracy)))) kochany jest!. A najlepsze jest to ale nie uwierzycie, ale mam już mdłości, tak jakoś od wczoraj)) a to dobry znak ino bardzo męczący (ale w poprzedniej też tak miałam, więc już się oswajam) i już nie mogę się doczekać tej małej buźki ssącej mojego cyca, bo to najcudowniesze uczucie pod słońcem. I to prawda że sutki bolą....szukajcie takich objawów u ciebie. Uff...ale się rozpisałam to niepodobne do mnie. I trzymam za Was wszystkie kciuki.....no a Idid stawia szampana.....nie odpuszczę Ci!!!!))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Jestemmm........... 14.10.04, 12:20 fasolko, ale cudownie! od razu sobie wyobraziłam Was z Mikim na rękach, wszystkich takich szczęśliwych i znowu prawie ryczę, cudowny poranek!!!)) Kurcze, te pierwsze tygodnie muszą być trudne, jak jeszcze nie można wszystkim powiedzieć, bo by się chciało wykrzyczeć całemu światu, prawda? hihihi, a szampana to my będziemy pić u Karoli, a Wy tylko język maczać, hihihi!)) a tak w ogóle to powinnyśmy wypić tyle butelek, ile już dzieciaczków jest, tylko że jakoś nas coraz mniej do tego picia słuchajcie, a te cycuchy to kiedy mają zacząc boleć...? tzn. w którym dc??? super, cieszę się, że powoli pomysł na nowe forum się klaruje - proszę, piszcie o wszystkich pomysłach, co byście chciały jeszcze wstawić??? I może niech każda przyśle jakieś swoje ulubione zdjęcie, to wstawimy na stronę wejściową? Odpowiedz Link Zgłoś
fasolka31 Re: Jestemmm........... 14.10.04, 12:30 Agguś - cycuszki to zaczynają już tak tydzień przed boleć przed spodziewaną @, tylko potem jakoś przestały, zmiękły a zaczęły bardziej sutki boleć...jak coś to łap za suteczki)))))))))))))))))) Było dokładnie tak jak piszesz...a że mam z nautury bardzo wrażliwego M to tym bardziej było fajnie. Co do forum....to jestem ZAAAAAAAAAAAAAAAAAA. Nazwa nie mam dla mnie znaczenia, oby było wszystko w jednym dziale. Odpowiedz Link Zgłoś
fasolka31 Re: Jestemmm........... 14.10.04, 12:32 mamalinko - ale jesteś spostrzegawcza...już naprawiłam swój bład, ale to prawda że ciąża rzuca się na mózg i nogi (trzeba uważać by się nie przewrócić)...bo mi się to już zdarzyło kiedys.....z obdarciem brody do krwi włacznie. Odpowiedz Link Zgłoś
fugunia Re: Jestemmm........... 14.10.04, 12:43 Wróciłam z banku, a tu tyle się wydarzyło. Przede wszystkim jeszcze raz gratulacje fasolko!!!!!!!! Mamy podobną sytuację jeśli o dorobek "dzieciowy" chodzi, tobie udało się za drugim razem, może mi też... oby)) Widzę, że już wakacje planujemy, jestem za, miejsce super, tylko nie mogę cię tam aggu wypatrzyć na zdjęciach Co do nowego forum to też jestem za, pomysły mi się podobają, najlepiej jeden główny wątek i jakieś zdecydowanie tematyczne jak przepisy, sklepik , jak najbardziej ok, i nazwa mi pasuje i zdjęcia, jestem za!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Jestemmm........... 14.10.04, 12:49 super, to jak tylko będziecie miały jakiś dodatkowy super pomysł a propos nowego forum, to piszcie, a jak w sobotę was natchnie, to prosimy z mychą o smsy, bo w sobotę będziemy obgadywać te pomysły. Jak tylko którejść wpadnie pomysł na jakiś dział, to dawajcie znać - ja mam jeszcze jeden - "linki" (do dzieciowych stron, przeróżnych, do artykułów, itp.) fuguniu, jak wchodzisz w "po godzinach", to masz zdjęcia ułożone w rzędach i kolumnach. W pierwszej kolumnie (pionowej) jesteśmy na drugim zdjęciu, pod nami Zuza na huśtawce, a obok Zuzy po prawej znowu my na plaży. Andrzejowi odrastały co dopiero włosy, bo się zgolił na łyso, a ja byłam ciut mniej blond i ciągle w okularach, bo wtedy miałam ten wypadek z okiem, ale to Wam chyba pisałam Oj, to był w ogóle weekend pełny wypadków, o którym wszystkim opowiadamy, ale to Wam kiedyś opowiem Odpowiedz Link Zgłoś
fugunia Re: Jestemmm........... 14.10.04, 13:04 Już widzę, aggu ty wygladasz na każdym zdjęciu inaczej, a pewnie jak zobaczę cię na żywo będziesz jeszcze inna )) Odpowiedz Link Zgłoś
mamalina Re: Jestemmm........... 14.10.04, 13:06 Aggu jest żywe srebro i nie można jej się nawet dobrze przyjrzeć DDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Jestemmm........... 14.10.04, 13:06 hihihi, fuguniu, ja się zmieniam z miesiąca na miesiąc, przyniosę Wam zdjęcie legitymacyjne z paru lat rok po roku, to mnie nie poznacie!!! Zawsze mi kumple doradzali na studiach, żebym okradała banki, bo zanim mnie znajdą, to nikt mnie nie pozna...!)) -- nasze starania o tygrysiątko Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Jestemmm........... 14.10.04, 13:07 hihihi, mamalinko, Ty mi lepiej przyślij zdjątka tego Twojego małego blond żywego srebra, to nic nie dostałam! Odpowiedz Link Zgłoś
fugunia Re: Jestemmm........... 14.10.04, 13:09 właśnie mamalinko, super córunia ))))) Odpowiedz Link Zgłoś
mamalina Impreza u qiciaqa 14.10.04, 13:08 czy mi się wydaje, czy jest planowana? na 21. paźdz.? a ja mam się wtedy ze studenciakami integrać... może przeskoczę z jednej na drugą, tylko żeby mi się teksty nie pomyliły... Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Impreza u qiciaqa 14.10.04, 13:13 na 25-tego mamalina napisała: > czy mi się wydaje, czy jest planowana? na 21. paźdz.? > a ja mam się wtedy ze studenciakami integrać... może przeskoczę z jednej na > drugą, tylko żeby mi się teksty nie pomyliły... Odpowiedz Link Zgłoś
mamalina Re: Impreza u qiciaqa 14.10.04, 13:20 uff, bo ja jestem samotną matką przez cały tydzień i nie mogę tak dużo wychodnego brać... Odpowiedz Link Zgłoś
mamalina Re: Jestemmm........... 14.10.04, 12:53 Może jeden wątek gadany i jakby się jakiś przepis pojawił, to się go przeniesie do stos. pod-działu? Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Jestemmm........... 14.10.04, 13:03 dokładnie. Albo się powie pannom "upichciłam to i to, wstawiam przepis do działu X". I tak samo "wstawiłam zdjęcia do działu Y", to nie będziemy musiały wysyłać mailami. No i w dziale "zdjęcia brzuszków" także zdjęcia usg kurcze, tak się czuję, jakbym miała temperaturę, boję się, że mnie choroba łapie... Ale wolę oczywiście myślec, że tam się własnie jakieś komórki dzielą i dlatego... Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Jestemmm........... 14.10.04, 13:04 idid, nie przeszły, tylko przestałaś się w siebie tak bardzo wsłuchiwac, bo już wiesz, na czym stoisz)) rany, ja się w siebie nigdy tak nie wsłuchiwałam... i teraz oczywiście czuję masę rzeczy, których nigdy nie czułam, hihihi Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Jestemmm........... 14.10.04, 13:21 Znaczy źle się wyraziłam, bo teraz boli mnie dalej głowa, dalej czuję, ze mam temperaturę, ale cycki to już jakoś mniej. Aha i boli mnie brzuch, mam nadzieję, że to normalne. A wiecie, że przewczoraj testowałam ten piwo-wstręt? I piwko było good, wtedy jakoś tylko mi nie smakowało... Zadnych innych objawów typu niedobrze, nie mam, tfu, tfu.. aggu napisała: > idid, nie przeszły, tylko przestałaś się w siebie tak bardzo wsłuchiwac, bo już > > wiesz, na czym stoisz)) > > rany, ja się w siebie nigdy tak nie wsłuchiwałam... i teraz oczywiście czuję > masę rzeczy, których nigdy nie czułam, hihihi Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Jestemmm........... 14.10.04, 13:26 super, właśnie przedstawiono mi osoby, które jadą w delegację zamiast mnie... Widzicie, wszystko się zmienia z godziny na godzinę... nie wykluczone, że za parę kolejnych dni dostanę papierek z wypowiedzeniem... Nie powinnam o to publicznie pytać, ale zastanawiam się, czy nie iść na chorobowy... Ale mnie kurwica wzięła... sorry, ale odebrali mi całą robotę...(( Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Jestemmm........... 14.10.04, 13:31 ale chamstwo!!! Agguś nie przejmuj się, na pewno stanie na głowie cos dało i będziesz mogła mieć ich w d.... aggu napisała: > super, właśnie przedstawiono mi osoby, które jadą w delegację zamiast mnie... > Widzicie, wszystko się zmienia z godziny na godzinę... nie wykluczone, że za > parę kolejnych dni dostanę papierek z wypowiedzeniem... Nie powinnam o to > publicznie pytać, ale zastanawiam się, czy nie iść na chorobowy... Ale mnie > kurwica wzięła... sorry, ale odebrali mi całą robotę...(( Odpowiedz Link Zgłoś
aroska Re: Jestemmm........... 14.10.04, 13:32 Aguniu...nie martw się!!!!!!!!!!!!!!)))) Odpowiedz Link Zgłoś
fugunia Re: Jestemmm........... 14.10.04, 13:07 aggu napisała: > kurcze, tak się czuję, jakbym miała temperaturę, boję się, że mnie choroba > łapie... Ale wolę oczywiście myślec, że tam się własnie jakieś komórki dzielą i > > dlatego... A wiesz, ze ja się z przeziębieniem zmagam od soboty, najpierw ból gardła, potem temperatura 38,5, teraz dalej gardło i katar Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Jestemmm........... 14.10.04, 13:36 Mnie szybko zaczęły boleć, tak w 20dc na oko, a może i szybciej. Tak po bokach, jak zakwasy. I do teraz w tych miejscach boli. Ale sutki w ogóle. No moze troszkę jak je męczę aggu napisała: > słuchajcie, a te cycuchy to kiedy mają zacząc boleć...? tzn. w którym dc??? Odpowiedz Link Zgłoś
lusia1977 Re: Jestemmm........... 14.10.04, 13:53 Aggu nie martw się, wszystko sie ułoży, nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. (wracam do mojego projektu, ale cały czas Was czytam) Odpowiedz Link Zgłoś
fugunia Re: Jestemmm........... 14.10.04, 13:56 Aggu ty się nie denerwuj, bo tobie nie wolno, pamiętaj )) Odpowiedz Link Zgłoś
aroska Re: Jestemmm........... 14.10.04, 14:05 Agusia..wiesz, że będzie dobrze!!!)) A ja już idę...buziaki.. ...i trzymajcie się nowe ciążóweczki))))))..paaaaaaaaaaaaaa Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Jestemmm........... 14.10.04, 14:09 Aroska, no to fluidki na pożegnanie **************************************** aroska napisała: > Agusia..wiesz, że będzie dobrze!!!)) A ja już idę...buziaki.. > ...i trzymajcie się nowe ciążóweczki))))))..paaaaaaaaaaaaaa Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Jestemmm........... 14.10.04, 14:14 kurka, ślijcie te fluidki, ślijcie!!! wiecie co, cała chodzę z nerwów, cała się dosłownie trzęsę... wiem, że świat się nie zawali i dzidzia najważniejsza, ale dosłownie wzięli mi moje obowiązki, moje projekty, całe przygotowanie, wszystkie papiery, przemówienia, które przygotowuję na to spotkanie od dawna... Pani gówno wie, Pani dziękujemy... Spytałam się wprost, czy ja tu jeszcze mam coś do roboty, to usłyszałam, że to się wyklaruje w najbliższym czasie i jeszcze nie wiadomo. Umówiłam się z jednym dyr na jutro na spotkanie (bo teraz nie może) i szczerze go zapytam, czy mam się rozglądać za nową pracą... mam nadzieję, że te nerwy nie wpłyną na ewentualną dzidzię...(( Odpowiedz Link Zgłoś
fugunia Re: Jestemmm........... 14.10.04, 14:24 Agguś, kochana za mało wiem o twojej pracy i stosunkach tam panujacych, wiec trudno mi cos powiedziec, w kazdym razie nie denerwuj sie, bo sama wiesz, ze praca nie jest najwazniejsza, a nerwy moga szkodzic temu najwazniejszemu Odpowiedz Link Zgłoś
fasolka31 Re: Jestemmm........... 14.10.04, 14:26 Agguś - to ja wysyłam fludiki...xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx a do tego Cie pociesze że jak zajdziesz na wypowiedzeniu w ciąże to muszą ci je cofnąć i jesteś chroniona do końca ciąży, więc....trzymam kciuki. Idid - mnie też pobolewa brzucho.....cycki trochę dalej bola i mam na razie apetyt na zmianę z mdłościami (ale na razie takimi delikatuśnimi). A w pracy wszyscy na mnie dziwnie patrzą, czyżbym miała to wyczytane na twarzy)))) ale to chyba prawda bo ja w I trymestrze wyglądam tragicznie: chudnę, blada, podkrążone oczy...bleleeeeeeeeeeeeeeeeee. No i znów musze iść pracowac bo zaraz do domku zmykam. Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Jestemmm........... 14.10.04, 14:35 Ja też już wychodzę Poszłam się zwolnić chwilkę przed końcem, a szef na to "to idź teraz" i tak nie ma co robić )) Także jeszcze zjem naleśniki, bo nie bedę ich z powrotem do domu wozić i idę ) fasolka31 napisała: > Agguś - to ja wysyłam > fludiki...xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx > x > xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx > x > xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx > x > a do tego Cie pociesze że jak zajdziesz na wypowiedzeniu w ciąże to muszą ci > je cofnąć i jesteś chroniona do końca ciąży, więc....trzymam kciuki. > > Idid - mnie też pobolewa brzucho.....cycki trochę dalej bola i mam na razie > apetyt na zmianę z mdłościami (ale na razie takimi delikatuśnimi). > A w pracy wszyscy na mnie dziwnie patrzą, czyżbym miała to wyczytane na > twarzy)))) ale to chyba prawda bo ja w I trymestrze wyglądam tragicznie: > chudnę, blada, podkrążone oczy...bleleeeeeeeeeeeeeeeeee. > > No i znów musze iść pracowac bo zaraz do domku zmykam. Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Jestemmm........... 14.10.04, 14:36 dzięki, kochane! no ja liczę, że dzidzia się uparła, że chce być polską dzidzią i dlatego nie przyszła fluidki odbieram łapczywie i liczę, że dzidzia widzi,co się święci i mi pomoże Odpowiedz Link Zgłoś
fugunia Re: Jestemmm........... 14.10.04, 14:59 Aggu nie martw się, jestes ponad to )) Ja za chwilę idę, a jutro będę tylko rano, bo ok. południa wyjeżdżamy na imprezę firmową do Kudowy, na cały weekend. Rzadko mamy te wyjazdy, z częstotliwoscią raz na dwa lata mniej więcej i cztery, nie pięć lat temu bylismy z firmą w Bieszczadach. Wtedy podejrzewałam, że mogę być w ciąży, ale zrobiłam test i wyszedł negatywny, więc baaaaaardzo sobie pozwalałam na tej imprezie, trzy dni ostrego picia Niedługo później okazało się, że test zrobiony był za wcześnie ))) Martwiłam się tym piciem strasznie, ale na szczęście wszystko było ok )) Czyżby teraz powtórka z rozrywki? W każdym razie, aż tak rozrywać się nie będę )) papapapa do jutra Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Jestemmm........... 14.10.04, 15:04 idid, powodzenia w luxie i wpisuj się na wszystko, co możesz fuguniu, Kudowa cudowna, kiedyś jak miałam 12 lat, a moja mama była po operacji, spędziłyśmy tam pół wakacji w sanatorium w Polanicy. Kudowa, Duszniki, itp... cudne wspomnienia Baw się fantastycznie i powtórki z rozrywki życzę!!!)) Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Jestemmm........... 14.10.04, 15:11 wiecie co, najgorsze jest to, że wiem doskonale na zdrowy rozum, że nie mam się denerwować, bo po co? nie ma sensu... a dosłownie się trzęsę i jestem cała w nerwach. Chyba zaraz pójdę do sklepu na przeciwko i sobie kupię butelkę wina... Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 Re: Jestemmm........... 14.10.04, 15:24 wysłałam Wam listę z nową foremką w sumie poszło 2 razy - drugi raz ze zmianą, ale już coś tej drugiej mi nie puszcza, najwyżej dostaniecie nieco później, albo spróbuję wysłać z gazetowego Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx Papa 14.10.04, 15:28 Agguś tylko spokój może Cię uratować Nerwy nic nie zmienią, usiąć zamknij oczy i weź kilka głębokich oddechów; wyłącz się na kilka sekund - mnie pomaga A jak jutro czegoś niedobrego się dowiesz to idź na zwolnienie i miej ich wszystkich w d... Chyba jutro pójdę do szpitala bo gorączka mi znowu podskoczyła. Lepiej dmuchać na zimne. Zaraz przyjdzie do mnie koleżanka, która ma jeszcze 3 tygodnie do rozwiązania i ma w brzusiu małego Dominisia Mam nadzieje, że się nie porycze! Tak dobrze wszystkim życze, na prawde(!!!), ale przyznaje się, że to wszystko jednak boli w środku... Nie wiem czy uda mi sie coś naskrobać, bo po tej koleżance jeszcze kuzynka do mnie przychodzi Dziś mam dzień widzeń Didi i Fasolko jeszcze raz GRATULACJE z całego wielkiego serducha I oczywiście, żeby wszystko było w jak najlepszym porządku!!! P.S. I teraz mam Lusie po sobie na liście do łańcuszka Wiem, że dizsiaj okrutnie nawaliłam ale mam nadzieje ze wybaczycie...? Lusia fajnie, że się nie wykruszasz Czytaj i pisz jak najwięcej (oczywiście po piątku) Nie wiem czy coś miałam jeszcze napisać...ale myślę o Was nawet jak mnei nie ma przy kompie. Tyle ciepła mi dałyście w tych trudnych chwilach..............ech, ja coś ostatnio się rozklejona zrobiłam...mam nadzieje, że się za jakiś czas skleję z powrotem... Całuję mocno Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 Re: Papa 14.10.04, 15:35 justi do lusi możesz wysyłać, ale wyślij też dalej (jak coś będzie), bo ona niestety nie dostała jeszcze maila z listą i nie wie do kogo ma słać a już poszła do domku. Coś poczta szwankuje chyba u niej albo u mnie Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: Papa 14.10.04, 15:41 Jeszcze miałam napisać, że zaraz idę do domku)) A jutro też nie będę zbyt aktywna, bo wiecie... imieninki księgowej (będzie ciacho!) i opijanie małej Jagódki, więc raczej dzień rozrywkowy)))) Postaram się od rana trochę zajrzeć) Pa pa) Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: Papa 14.10.04, 15:37 Nareszcie jestem) Poczytałam sobie o czym dyskutowałyście... Nadrobiłam zaległości w pracy i już nie mam wyrzutów sumienia) Justi, imponuje mi Twoja postawa) Przesyłam Ci buziaczki, bo taka kochana jesteś)) Agguś, nie przejmuj się... śliczna główka do góry będzie dobrze) teraz mam nadzieję na dalsze pomyślne wiadomości w końcu Idid z Fasolką tak ładnie zaczęły))) Podoba mi się projekt forum, ten bez podziałów tematycznych ale z działem zdjęć, przepisów, kalendarzem ciąży itp))))) Idid, powodzenia na badaniach) Oby HCG pięknie rosło Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Papa 14.10.04, 15:44 justi, dzięki, żabko, masz rację... strasznie tylko przebolewam to "niedocenienie", bo ja, głupia, jeszcze się łudzę, że ktoś gdzieś doceni to, co umiem... koń by się uśmiał! a Tobie daleko do rozklejenia, takie przelotne łezki są jak najbardziej zrozumiałe, a tak ogólnie to się trzymasz jak syrenka warszawska z mieczem Justi, ja osobiście podziwiam Cię z zapartym tchem, na pewno wszystkie dziewczyny się pod tym podpiszą. brzuszkiem koleżanki się nie rozklejaj, bo jeszcze Twój własny zdąży Ci się kiedyś znudzic lepiej łap od niej fluidki I do szpitala koniecznie się udaj z tą temperaturą, lepiej dmuchać na zimne. A ja uciekam powoli, obiecałam małżonkowi poszukać parę koszul (w ciągu ostatniego tygodnia codziennie darł jedną, tzn. zahaczał o jakiś gwóźdź, no jakiś pech!!!). Jakby któraś wiedziała, gdzie jest duży wybór koszul pierre cardin albo hugh boghart (tylko te są wymiarowe dla mojego męża, inne nie pasują za nic), to please, dawajcie znać, bo nigdzie nie mogę znaleźć jakiegoś normalnego wyboru... no i buziaczki wielkie, lecę! dobrze, że na tego Pendereckiego dzisiaj idziemy,może się trochę odstresuję Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq wreszcie jestem... 14.10.04, 19:38 ale się działo, teraz nie wiem od czego zacząć, po kolei... justi, masz prawo do rozklejania się, i tak jesteś niesamowicie dzielną osobą, nic się nie martw, wszystko wróci do normy i zobaczysz, że brzusio dogoni cię szybciej niż się tego spodziewasz, a my wszystkie będziemy z tobą i będziemy mocno trzymać kciuki!!! w końcu jesteś naszą gwiazdeczką!!! mamalinko, dziękuję za zdjęcia, prześliczna ta twoja Alunia, cudo!!! jeśli chodzi o nasze forum, to jestem za jednym wątkiem i ewentualnie dodatkowymi działami na zdjęcia, przepisy itp. dla wszystkich zapominalskich - impreza u mnie odbędzie się najprawdopodobniej 25.10., będę jeszcze potwierdzać ale zapamiętajcie ten termin!!! aggu, nie przejmuj się pracą, dowiedz się wszystkiego i jak by się okazało, że jest coś nie tak to uciekaj na L4, a dzidzia na pewno pospieszy by cię ratować!!! będzie dobrze!!!!! byłam dzisiaj u lekarza, bo rozchorowałam się na dobre! mam podwyższoną temperaturę, boli mnie gardziołko... w każdym razie mam zwolnienie do środy 20.10., w domu mam internet więc postaram się do was zaglądać, chyba, że będę spała tak jak dzisiaj po południu, ale pewnie długo bez was nie wytrzymam!!! i chyba już nie paiętam c chciałam jeszcze napisać... Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: wreszcie jestem... 14.10.04, 19:41 fuguniu, życzę super zabawy integracyjnej, oby to była powtórka z rozrywki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: wreszcie jestem... 14.10.04, 19:43 zmykam do łóżka, bo jakaś śpiąca jestem, papa, do jutra!!! buziaki ogromniaste!!! Odpowiedz Link Zgłoś
lusia1977 Re: wreszcie jestem... 15.10.04, 07:45 Cześć dziewczyny. Witam Was ciepło, bo za oknem zimno i wieje wiatr. Za chwilę zabieram się do czytania zaległości, a potem za projekt. Życzę Wam miłej pracy i wesołego pisania. Agnesp, lista jeszcze do mnie nie doszła. Odpowiedz Link Zgłoś
aroska Hej Dziewczynki;))) 15.10.04, 08:56 A co tu taka cisza??? Już się weekendujecie?? Jak tam nowe mamusie? Chyba trzeba by listę odświeżyć... Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Hej Dziewczynki;))) 15.10.04, 09:05 hej, kochane! jestem dzisiaj tak potwornie słaba, tzn. już od paru dni kręci mi się w głowie i wczoraj Wam pisałam, że chyba zaczynam chorować, ale dzisiaj dosłownie ledwo powłóczę nogami... Mierzyłam rano temperaturę i niby mam 34,2... ale to niemożliwe! Więc na pewno mój termometr się popsuł, bo nawet gdybym była osłabiona, to miałabym ponad 35... Trochę nie wiem, co się dzieje i jestem zła, bo przy dzidzi to powinnam mieć ok.37... Odpowiedz Link Zgłoś
aroska Re: Hej Dziewczynki;))) 15.10.04, 09:09 Aguś nie martw się, bo jeszcze za wcześnie, żebyś mogła mieć 37)) Agusik..oki...bo ja na tych tc się nie znam...kiedy kto itp. Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Hej Dziewczynki;))) 15.10.04, 09:10 Pozwolicie,że ja up-datuje listę z mojej strony - u mnie starania skończone, jadę dziś do Gdyni do rodziców, a mężulek zostaje sam w Wwie (ma audyt i masę rzeczy w robocie), więc siłą rzeczy starania skończone Udało się: white_calla – 23tc, termin 14.II, przewidywany uparciuch agusik – 19tc, termin 17.III ejdz – 12tc, termin 22.IV bazylia_am - 10tc, termin 15.V anna.pamula - 6tc, termin 7.VI idid - 5tc, termin 21.VI fasolka31 - 5tc, termin 23.VI na wyniki staran czekaja: qiciaq - 23dc aroska – 22dc fugunia - 17dc aggu - 15dc właśnie się starają: abiela - 16dc new chance-new luck: myszka777 - 12dc lusia1977 - 10dc agnesp76 - 5dc mycha79 - 5dc listopadowe starania mamalina gabinia i na gościnnych występach, nasze słoneczko JUSTI Odpowiedz Link Zgłoś
aggu teraz dobra lista 15.10.04, 09:11 Udało się: white_calla – 23tc, termin 14.II, przewidywany uparciuch agusik – 19tc, termin 17.III ejdz – 13tc, termin 22.IV bazylia_am - 10tc, termin 15.V anna.pamula - 6tc, termin 7.VI idid - 5tc, termin 21.VI fasolka31 - 5tc, termin 23.VI na wyniki staran czekaja: qiciaq - 23dc aroska – 22dc fugunia - 17dc aggu - 15dc właśnie się starają: abiela - 16dc new chance-new luck: myszka777 - 12dc lusia1977 - 10dc agnesp76 - 5dc mycha79 - 5dc listopadowe starania mamalina gabinia i na gościnnych występach, nasze słoneczko JUSTI Odpowiedz Link Zgłoś
myszka777 witajcie 15.10.04, 09:12 na początku OGROMNIASTE GRATULACJE dla idid i fasolki cieszę się razemz Wami dowiedziałam sie od idid - bo na łańcuszek nie mogłam się doczekać, wiadomość była dopiero po południu Fasolko, mam nadzieję, że idid przekazała Ci wczoraj moje gratulacje dziewczyny blizniak to naprawde super znak, coś o tym wiem bo sama jestem blizniakiem ) Aggu - nie denerwuj się sytuacją w pracy - nie warto, powtórze za jednym znajomym "firma traktuje pracownika jak k...., wykorzystuje i porzuca", do końca się z tym powiedzeniem nie zgadzam, ale jest w nim sporo gorzkiej prawdy masz ewentualna możliwość pracy w firmie M., masz pomysł na własną firmę, jesteś młoda i dzielna, będzie dobrze; zacytuje jeszcze jedno zasłyszane powiedzenie: będąc na dnie usłyszałem pukanie od spodu, na aggu uszy do góry przesyłam życzenia zdrówka dla wszstkich zachorzałych - Karola, Justi - proszę się kurować Foremki na zwolnieniach (ejdz, bazylka, i jak dobrze pamiętam AniaP) proszę dbać o siebie i dzidzie, inne zaciążone też proszę aby o siebie dbały, Fasolko słuchaj męża, ubieraj się ciepło A wszystkie Was kochane mocno pozdrawiam i tak ja lusia zmykam do pracy - bo jej się ostatnio strasznie dużo narobiło, proszę tylko o rozpatrzenie mojej prośby o promocję do następnej grupy trzymajcie się cieplutko - jeszcze kilka godzin i weekend))) Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Jestemmm........... 14.10.04, 13:25 Fasolko, w końcu obiecałaś, że będziesz pierwsza, to czekałam nie???? I to od piatej rano!!! Spać przez Ciebie nie mogłam!!!! Ja się od niczego nie wykręcam Szampan będzie W końcu to Twoja sprawka, poniekąd. Jak będę miała wielki brzuch, to będę miała przynajmniej na kogo narzekać, nie? hihi fasolka31 napisała: > O mało co nie zdąrzyłabym na autobus, bo jeszcze zaraz potem idid przysłała mi > sms-a z pytaniem: co i jak? A sama "bestia"))) już wiedziała bo przecież w > nocy się testowała, ale najpierw czekała na moje info....musiałam z niej > wydusić. > I trzymam za Was wszystkie kciuki.....no a Idid stawia szampana.....nie > odpuszczę Ci!!!!))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
mamalina Re: sms i inne 14.10.04, 10:00 No widzicie, że z "Zosią" nam chyba lepiej poszło... Ja powinnam dostać od Justi, nic nie dostałam Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: sms i inne 14.10.04, 10:07 Czyli łańcuszek padł na pierwszym ogniwie. A może to za szybko dla Justi na takie wieści... Ja zyłam w nieświadomości, bo jak dla mnie łańcuszek się zamknął. Ale potem zaczełam dostawać pytania SMS-ami i już wiedzialam, ze coś jest nie tak. mamalina napisała: > No widzicie, że z "Zosią" nam chyba lepiej poszło... > Ja powinnam dostać od Justi, nic nie dostałam Odpowiedz Link Zgłoś
fugunia Re: sms i inne 14.10.04, 10:17 To ja jeszcze w kwestii łańcuszka. Dostałam od fasolki i zaraz puściłam do idid, chociaż było bez sensu informować ją, że zostanie mamą Gabi mówiła, że jej komórka nie będzie działać, więc następna była idid. Chyba zrobiłam prawidłowo, nie? A teraz muszę do banku jechać, wiec mnie chwilę nie będzie. jak wrócę pewnie nie nadążę z czytaniem, bo na pewno mnóstwo postów będzie. W taki dzień... ))))))) Strasznie się cieszę ))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: sms i inne 14.10.04, 10:19 A może Justi się źle czuła i pojechała do szpitala... Wczoraj miała gorączkę i źle się czuła( Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: sms i inne 14.10.04, 10:01 idid, ale super, emocje musiały być ogromne, bo nie spałaś pół nocy! fasolko, czekamy teraz na Twoją opowieść! bo tu wszystkie od rana przebierają nóżkami i o Was myślą idid, masz już całą sobotę zaplanowaną...? calla, sorry za obwinianie, oczyszczam Cię już no, ja już na tyle ochłonęłam, że mogę się zabrać za śniadanko Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: sms i inne 14.10.04, 10:06 Didi, dziękujemy za relację)) Ja nie mogę... nocny test) Ale emocje) Fasolko, prosimy o szczegóły Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: sms i inne 14.10.04, 10:11 Całą sobotę nie, nie wiem jak to zrobić, bo chcę jakoś list z testem od dzidzula do skrzynki włożyć, żeby M. go dostał. Ale jak nie bedziemy nigdzie wychodzić to moze go nie wyciągnąć na czas.. No i myslę jak to zrobić... aggu napisała: > idid, ale super, emocje musiały być ogromne, bo nie spałaś pół nocy! fasolko, > > czekamy teraz na Twoją opowieść! bo tu wszystkie od rana przebierają nóżkami i > o Was myślą > > idid, masz już całą sobotę zaplanowaną...? > > calla, sorry za obwinianie, oczyszczam Cię już > > no, ja już na tyle ochłonęłam, że mogę się zabrać za śniadanko Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: sms i inne 14.10.04, 10:14 to może zaplanuj jakiś spacerek poranny??? albo weź go gdzieś na śniadanko do knajpki? po drodze na pewno będziecie mijać skrzynkę. Albo... wyślij męża rano po świeże bułeczki. A tak szczerze mówiąc, to spostrzegawczy ten Twój mąż, bo mój NIGDY do skrzynki nie zagląda Jak mnie nie ma tydzień, to potem wyjmuję stosy Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: sms i inne 14.10.04, 10:16 idid, albo inne jajo - czy u Was chodzi listonosz w sobotę??? może się jakoś umówić na poczcie, żeby to doręczył w sobotę rano???)) Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: sms i inne 14.10.04, 10:19 Ale jaja, do drzwi, żeby jeszcze odebrał i pokwitował )) Tylko co jeszcze listonosz gdzieś list zgubi? Test szlag trafi... No i na pocztę mam wycieczkę, ale to dałoby się zrobic aggu napisała: > idid, albo inne jajo - czy u Was chodzi listonosz w sobotę??? może się jakoś > umówić na poczcie, żeby to doręczył w sobotę rano???)) Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: sms i inne 14.10.04, 10:16 On zawsze do skrzynki zagląda, nawet w niedzielę. Taki odruch ) Bułeczki? Dobry pomysł aggu napisała: > to może zaplanuj jakiś spacerek poranny??? albo weź go gdzieś na śniadanko do > knajpki? po drodze na pewno będziecie mijać skrzynkę. Albo... wyślij męża rano > po świeże bułeczki. > > A tak szczerze mówiąc, to spostrzegawczy ten Twój mąż, bo mój NIGDY do skrzynki > > nie zagląda Jak mnie nie ma tydzień, to potem wyjmuję stosy Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: sms i inne 14.10.04, 10:14 idid, super pomysł! a ja jestem chora i zaraz znikam do domku, ale w domu postaram się być on line cyba, że będę spała... jeszcze tylko czekam na kolesia z którym mam mieć rozmowę rekrutacyjną i do domku, nie ładnie się tak spóźniać na rozmowę o pracę, nieładnie Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: sms i inne 14.10.04, 10:17 Karola, życzę dużo zdrówka) Wykuruj się szybko) Tylko nie męcz tego biedaka za bardzo))) Rozmowa rekrutacyjna to duży stres Mnie też czeka przyjęcie nowej osoby W dodatku dla mnie( Odwlekam jak mogę... Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: sms i inne 14.10.04, 10:20 karola, właśnie, nie stresuj biedaka i kuruj się szybko!!! Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: sms i inne 14.10.04, 10:25 idid, akcja z listonoszem byłaby genialna. Słuchaj, musisz się dowiedzieć na poczcie, kiedy oni schodzą z powrotem i kiedy są uchwytni. Może uda Ci się zagadać z jednym, dasz mu trochę w łapkę i przyjdzie w sobotę rano...? albo zapytać się dzisiaj na poczcie, czym to wysłać (priorytet dochodzi z dnia na dzień w całej PL), żeby dotarło w sobotę rano... No, jakieś niebezpieczeństwo jest, ale nasza poczta ostatnio działa o niebo lepiej. Rozeznaj się To by były jaja Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: sms i inne 14.10.04, 10:28 Z tym listonoszem lub kurierem to świetny pomysł) Ale radzę się dogadać z samym listonoszem, żeby doniósł przesyłkę... bo niby poczta działa juz lepiej, ale ja niestety nie do końca( My wysyłamy bardzo dużo przesyłek i czasami zdarza się, że priorytet dochodzi do klienta po tygodniu( a tego byś chyba nie chciała) Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: sms i inne 14.10.04, 10:29 Spróbuję Jak sie nie uda, to zawsze mogę dać zaufanemu sasiadowi, ze niby do ich skrzynki trafiło aggu napisała: > idid, akcja z listonoszem byłaby genialna. Słuchaj, musisz się dowiedzieć na > poczcie, kiedy oni schodzą z powrotem i kiedy są uchwytni. Może uda Ci się > zagadać z jednym, dasz mu trochę w łapkę i przyjdzie w sobotę rano...? albo > zapytać się dzisiaj na poczcie, czym to wysłać (priorytet dochodzi z dnia na > dzień w całej PL), żeby dotarło w sobotę rano... No, jakieś niebezpieczeństwo > jest, ale nasza poczta ostatnio działa o niebo lepiej. Rozeznaj się To by > były jaja Odpowiedz Link Zgłoś
idid Łańcuszek 14.10.04, 10:34 No i dostałam SMS od Justi z gratulacjami. Ciekawe czy puści dalej ) Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Łańcuszek 14.10.04, 10:37 hmmm...idid, wiesz, może się przeprowadzicie do nas na weekend? bo jak listonosz przychodzi, to zawsze dzwoni do nas, żeby mu otworzyć. Nie wiem, dlaczego do nas, ale tak mu się utarło. I wtedy zawsze można wyślizgnąć się z mieszkania i dać mu przesyłkę do doręczenia. Spróbuj skoczyć na pocztę i dorwać osobiście tego listonosza, który do Was przychodzi. Dasz mu pół litra, powiesz, o co chodzi i chyba będzie ok A jak nie, to po bułeczki zawsze można męża wysłać, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
aroska Re: Łańcuszek 14.10.04, 10:40 Dianka...Pomysł z listonoszem super))))))))))) Agnes...dobry ten Twój mąż..he he)))) Agusik..a u nas śpiochem jestem ja)))))))...choć ostatnio sama budzę się w nocy...ciekawe czemu... Odpowiedz Link Zgłoś
aroska Re: Łańcuszek 14.10.04, 10:47 Mamalinko...dzięki za zdjęcia))))))))))..śliczna ta Twoja Alunia))) Odpowiedz Link Zgłoś
mamalina Re: Łańcuszek 14.10.04, 10:47 żeby móc test po kryjomu zrobić niedługo... DD Odpowiedz Link Zgłoś
mamalina zaległości zdjęciowe 1 i 2 14.10.04, 10:46 posłałam zaległe zdjęcia, ale coś mi tu wczoraj wariował komp i do dziś mu nie przeszło: jak która nie dostała/nie dostanie dziś, niech krzyczy... jestem pod wrażeniem Waszej, babeczki, przemyślności Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 Re: zaległości zdjęciowe 1 i 2 14.10.04, 10:49 mamalinko - ja dostałam tylko zaległości zdjęciowe 1/3 - 2 zdjęcia z dziewczynami Odpowiedz Link Zgłoś
mamalina Re: zaległości zdjęciowe 1 i 2 14.10.04, 10:54 powinna dojść i reszta, posłałam niedawno Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: zaległości zdjęciowe 1 i 2 14.10.04, 10:56 mamalinko, a Ty kiedy ten wenecki test robisz??? Odpowiedz Link Zgłoś
mamalina Re: zaległości zdjęciowe 1 i 2 14.10.04, 11:10 Kółko mówi, że pozytywny test może być dopiero po 20., więc na pewno nie wcześniej: pisałam, że go przecież zrobię na deser, jak już będzie jeden pozytywny (nie mogę zmarnować jego możliwości oceny wieku ciąży na jakieś jednokreskowce, prawda???). Ja zawsze robię więcej niż jeden test, taka natura... A poza tym przecież ja razem z Gabi, w lisopadzie, nie? )) Mamalina Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx Winna :/ 14.10.04, 10:57 No to ja tym razem zawaliłam... tylko nie pomyślcie, że jestem jakaś złośliwa bestia czy coś najzwyczajniej w świecie zaspałam tzn spałam tak mocno, że nie usłyszałam o 6.30 sms'a! Przyrzekam!!!!!!!!! Obudziłam się o 10.30. bo mi budzik zadzwonił na antybiotyk. Kochana Didi bardzo się cieszę, że ci się udało )) Wiem, że bardzo pragnęłaś tej ciąży I widziałam, że Ci się uda, bo na[pisałam tak do Abielki, że ty dla mnie jesteś następna w kolejce do dwóch kresek Ejdzi też wywróżyłam Fasolko nasza GURU! Pamiętam jak pierwszy raz odpisałam na Twoim wątku pisałaś o swoich obawach, a tu proszę Cieszę się razem z Tobą ))))))) Oczywiście siedzę i rycze przy klawiaturze. Chyba muszę na moment odsapnąć od tych emocji, bo mi koleina klawiatura padnie (ta tym razem od wilgoci) Oby takich wiadomości jak najwięcej Mogę zostać sama na ten marzec, byle byście tylko mi jako zaciążone dopingowały i nie odrzucały W końcu jeśli moje dzidzia będzie najmłodsza to i tak może bawić się z Waszymi w tym pensjonacie, nie? W listopadzie będę zmuszona wznosić alkoholowe toasty za Wszystkie mamusie Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Winna :/ 14.10.04, 11:10 justi, w pensjonacie ostatnio były dzieciaki wieku wszelkiego, a Twoje jak już to będzie kilka miesięcy młodsze. A i tak będzie się najgłośniej śmiało, wnioskując po Tobie)) Żebyście wiedziały, że teraz, jak będę w Gdyni, albo następnym razem, to postaram się skontaktować z tą dziewczyną od pensjonatu i się spytam, czy można wynając cały pensjonat na np. 2 tygodnie może jakiś rabacik do tego a ten pensjonat, o którym tyle gadam, to możecie sobie już zobaczyć: www.villamalva.com - tam w dziale "po godzinach" są nasze zdjęcia z pierwszej imprezy w tym pensjonacie - wejście do UE. Właśnie się zorientowałam, że jesteśmy tam na jednym zdjęciu z Andrzejem!!! Słuchajcie uważnie, pierwsze to zachód słońca nad morzem, drugie to Andrzej, ja i moja przyjaciółka (nasza świadkowa). A zdjęcie poniżej to mała Zuzanka, w zielonej kurteczce na małej huśtawce, to tej Asi córa. No a reszta zdjęć to ludzie z tej imprezy, było po prostu genialnie, a ile dzieciaków to same widzicie)) Ale super, nawet nie wiedziałam, że wsadzili zdjęcia!)) Odpowiedz Link Zgłoś
mycha79 Didi, Fasolka i.... 14.10.04, 11:16 Dianka, Grażynka tak bardzo sie ciesze Ciekawe kto nastepny w kolejce?? Nie mam czasu zagladac jak jestem w domu bo po pierwsze zawsze mam cos do zrobienia a po drugie Tomek mi okupuje komputer, ale teraz ma jakies zlecenie na zrobienie stronki wiec jest usprawiedliwiony Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Didi, Fasolka i.... 14.10.04, 13:29 A dziewczyny nie wiedzą, że Mycha to już ma takie bardziej niż wirtualne fluidki przesłane. Bo u Ejdzik, obaliłyśmy prawie we dwie butelkę wina ) Miejmy nadzieję, że tym sposobem jakoś przeszły... Mycha - dzięki za SMS-ika Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 pensjonat 14.10.04, 11:27 Agguś, bardzo podoba mi się ten pensjonat Jestem za)) Musze pokazać mojemu M. Mycha, super ten Twój facet Fajnie, że chce nam pomoc stworzyć forum Justi, ja Cię rozgrzeszam) Nie przejmuj się, że nie przesłałas dalej smsa) Jak sie czujesz? Goraczka spadła? Biorę się za prace Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Winna :/ 14.10.04, 11:12 ale super, wsadzili jeszcze jedno zdjątko mnie i Andrzeja - zaraz jedno na prawo koło zdjęcia małej Zuzanki, czyli w dolnym rzędzie drugie od lewej siedzimy sobie na plaży i się opalamy Odpowiedz Link Zgłoś
mamalina kółko mówi... 14.10.04, 11:05 ... że gdzies około 30. października powinnyście iść z 1. wizytą ... że gdzieś ok. 15. listopada 1. badanie usg ... że około 5. lutego wyczujecie ruchy dziecka Zaczyna się nowa bajka! Ech, wzruszyłam się. Pozdrawiam, Mamalina Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: kółko mówi... 14.10.04, 11:14 tak późno do tego gina? bo ja własnie myślałam kiedy mam iść, i mi powiedzieli, ze 2 listopada mój gin ma 1 wolny termin, więc grzecznie podziękowałam, czyli powinnam się na ten termin umówić? mamalina napisała: > ... że gdzies około 30. października powinnyście iść z 1. wizytą > ... że gdzieś ok. 15. listopada 1. badanie usg > ... że około 5. lutego wyczujecie ruchy dziecka > > Zaczyna się nowa bajka! Ech, wzruszyłam się. > > Pozdrawiam, > Mamalina Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: kółko mówi... 14.10.04, 11:16 idid, jasne, wiesz, że ponoć każdy gin podchodzi na początku nieufnie do ciąży... i tak naprawdę to nic Ci nie powie. Wiesz, ja bym na Twoim miejscu zrobiła parę razy badanie hcg i poszła tego 2 listopada z paroma badaniami, jako dowód. A tego 2ego to już możesz iśc na usg chyba... widziałyście pensjonat i zdjęcia??? Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: kółko mówi... 14.10.04, 11:19 hihihi, a te nóżki, które wystają z wózka, to oczywiście Zuza. to co, chcecie takie wakacje? Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: kółko mówi... 14.10.04, 11:19 Dziewczynki, ja się staram dzisiaj pracować Także będę sie mało odzywać... A mój Szef ostatnio chodził po biurze i mówił coś pod nosem o jakimś forum?!?! Mam nadzieję, że nasz informatyk nie wybadał kto to się ciągle loguje na e- dziecko) Mam trochę wyrzutów sumienia, że nic nie robię w pracy... Więc zabieram się za zaległości. Jeszcze tylko obejrzę zdjęcia z pensjonatu)) Idid, zgadzam się z kółkiem) Na wizytę najlepiej około 7tc, natomiast USG między 7 a 9tc) Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: kółko mówi... 14.10.04, 11:25 myszka, super albo, wiecie, jakiś bardziej skomplikowany adres, żeby nie było tak łatwo nas znaleźć w sieci i żeby jacyś wariaci i pedofile się nie dołączali słuchajcie, możliwe, że się z mychą spotkamy na chwilę w Gdyni w ten weekend obgadać szczegóły forum, więc jeśli któras ma jakiś pomysł, to dawajcie. Ja podtrzymuję swoją propozycję, żeby to było w formie takiej, jak www.samebaby.com i takie działy w zależności od tego, o czym plotkujemy czyli plotkary, ciężarówki, mieszkanie, itp, itd. Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: kółko mówi... 14.10.04, 11:25 No to dzwonię jeszcze raz...i umówię się z ogólnym, mam nadzieję, że da mi skierowanie na Hcg... Jestem za wakacjami Ale nie tymi chyba co?? agusik25 napisała: > Idid, zgadzam się z kółkiem) Na wizytę najlepiej około 7tc, natomiast USG > między 7 a 9tc) > Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: kółko mówi... 14.10.04, 11:27 idid, Ty chodzisz do luxmedu, więc idź po prostu do internisty (nie musisz się umawiać) i poproś o skierowanie, ja od internisty zawsze dostaję skierowanie na co chcę a wakacje to oczywiście za 2 latka Odpowiedz Link Zgłoś
mycha79 Aggu 14.10.04, 11:31 I jak?? spotykamy sie w ten weekend?? Mam nadzieje ze znajdziesz chwilke) Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: kółko mówi... 14.10.04, 11:31 Tak po prostu mam wejść, bez rejestrowania się do tego internisty? Ja to zielona jestem... aggu napisała: > idid, Ty chodzisz do luxmedu, więc idź po prostu do internisty (nie musisz się > umawiać) i poproś o skierowanie, ja od internisty zawsze dostaję skierowanie na > > co chcę > > a wakacje to oczywiście za 2 latka Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: kółko mówi... 14.10.04, 11:35 tak, wchodzisz do luxmedu, idziesz do takiej panienki przy kompie i mówisz, że Ty chcesz do internisty. Internista nie przyjmuje na godzinę, po prostu jak są ludzie, to jest kolejka, więc idziesz pod tą salę, co Ci panienka za kompem powie i się pytasz ludzi dookoła, kto jest do internisty i za kim Ty jesteś (jest zawsze góra 3 osoby) i czekasz. A interniście mówisz, że Ci wyszedł test, a do gina idziesz dopiero za parę tygodni i chciałabyś zbadać Hcg, żeby od razu mieć ginowi co pokazać. A w razie co możesz nakłamać, że gin Ci przedtem mówił, że jak wyjdzie, to żebyś przyszła z wynikami, no a ginowi nie chcesz teraz głowy zawracać... ale to nie będzie konieczne. Na Racławickiej znam już każdego internistę i wszyscy są super fajni i nie robią z niczym problemu Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: kółko mówi... 14.10.04, 11:41 super, cieszę się, że Wam się pensjonat podoba - wszystkie dzidzie są słodkie na tych zdjęciach, prawda? a Zuza, córka świadkowej, jest po uszy zakochana w moim mężu... justi, do czego jesteś sceptycznie nastawiona? żeby były działy? wolisz po prostu, jak gadamy tak, jak teraz? Słuchajcie, forum można zrobić w jakiejkolwiek formie i daleka jestem od tego, żeby Was zmuszac do zmiany formy. Proszę, wypowiedzcie się wszystkie, co która woli i co by chciała, po to mamy mieć spotkanie z mychą. My w sumie i tak co chwilę zmieniamy temat, a tam po prostu na każdy temat byłby nowy wątek. Proszę, dajcie znać, jakie macie opinie. Musimy to uzgodnić wszystkie razem justi, napisz jeszcze, jak się czujesz?? A ty, didi, leć dzisiaj po pracy do luxmedu do internisty, jutro rano pewnie na hcg. Odpowiedz Link Zgłoś
aggu mycha 14.10.04, 11:43 myszko, mam nadzieję, że uda nam się spotkać ale serio na godzinkę, bo mnie rodzina na dłużej nie puści. Trudno mi teraz cokolwiek planować, ale może w sobotę wieczorkiem? będę odwoziła kumpelę do domku i wracając do gdyni zostałabym w sopocie na godzinkę? tak 20-21?? gra Tobie? w ogóle Sopot jest ok dla Ciebie? ale fajniutko Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: mycha 14.10.04, 11:46 idid, na usg to się zapisujesz do specjalnego lekarza, gin tego nie robi, są specjalni lekarze w luxmedzie od usg ciąży. Radzę Ci się też zapisać od razu jakoś na koniec 7tc, Twój gin na wizycie na pewno tego nie zrobi. Tak jest w luxmedzie i medicoverze i całej reszcie. Mi to lekarze wytłumaczyli tym, że tamci się specjalizują tylko i wyłącznie w usg i tak jest na całym świecie. Więc koniecznie zapisz się już teraz tez na usg. Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: mycha 14.10.04, 11:49 słuchajcie, to może w takim razie nie tworzyć działów, tylko zachować taką ciągłość forum jak teraz - gadamy o wszystkim w jednym dziale, natomiast zmienić tylko to, żeby przy każdym nicku pojawiało się nasze zdjęcie i żeby suwaczki były widoczne jako rysunki i żeby można było między tekst wstawiać zdjęcia??? a np. każdego dnia otwierać dyskusję w nowym oknie i tak będzie posortowane datami? Please, piszcie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 nasze forum 14.10.04, 12:00 ja chyba wolę jak gadamy o wszystkim - jak tutaj www.foremki.com - jestem za! Odpowiedz Link Zgłoś
aroska projekt forum 14.10.04, 12:04 Agguś..ja jestem za tym, żeby nie tworzyć działów...tylko tak jak jest teraz...posortowanie datami jest lepsze... A pomysł ze zdjęciami i suwaczkami jak najbardziej))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: projekt forum 14.10.04, 12:09 oki, to w takim razie jeszcze jeden pomysł - gadamy w jednym dziale tak, jak teraz. Ale, możemy zrobić fajne działy z konkretnymi zdjęciami, np. zdjęcia brzuszków i dziewczyny będą regularnie wstawiać swoje brzuchate zdjęcia albo zdjęcia z ostatnich wakacji, żeby nie wsadzać masy zdjęć do tekstu. to mogą być działy zdjęciowe. Oprócz tego może być dział z przepisami kuchennymi, gdzie będziemy czasem wrzucać jakiś fajny przepis (taka nasza książka kucharska) i np. dział ze zdjęciami dziecięcych pokoi, mebelków, wózków itp. I jeszcze dział kupię/sprzedam/oddam, gdzie będziemy mogły się zamieniać albo kupować od siebie ubranka i inne sprzęty. No i dział "kalendarz", czyli ile której zostało do końca, taki, który będzie się sam liczył. Co Wy na to??? Odpowiedz Link Zgłoś
aroska Re: projekt forum 14.10.04, 12:13 Agguś..oczywiście jak dla mnie super..jestem za))...wszystko mi się podoba!! Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: projekt forum 14.10.04, 13:02 Musze zrobić pilne zestawienie dla prezesa, na wczoraj ( Co do objawów, to trochę mi przeszły....?? Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx Re: mycha 14.10.04, 12:09 Didi bHCG zrób tak, żeby sprawdzić czy prawidłowo przyrasta, czyli 48h a później 72h. Agguś jak pisałam pójdę wszędzie za Wami. Ale tak jak pisałam mamalina nie możliwym jest aby tematy się nie mieszały Lepiej jest na wspólnym wątku a nie tematycznym... Mnie w każdym bądź razie było lepiej tutaj niż na wątku majowym (oczywiście jeśli chodzi o stronę techniczną) Dzieki Aguś za rozgrzeszenie Tempka spadła mam nadzieje, że teraz coś zacznie lecieć... Miałam coś jeszcze napisać, ale babcia przyszła do mnie w odwiedziny więc muszę uciekać Odezwę się później. Mamalinko wysłałam do Ciebie mailika Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: mycha 14.10.04, 14:14 Przypomniało mi się jeszcze, ze jak byłam na samym początku na USG to robił mi je mój gin. Więc od USG tez robi, ale że osobno trzeba się zapisać to wiem, tylko pewnie skierowanie od gina trzeba mieć. Dzisiaj się wypytam. aggu napisała: > idid, na usg to się zapisujesz do specjalnego lekarza, gin tego nie robi, są > specjalni lekarze w luxmedzie od usg ciąży. Radzę Ci się też zapisać od razu > jakoś na koniec 7tc, Twój gin na wizycie na pewno tego nie zrobi. Tak jest w > luxmedzie i medicoverze i całej reszcie. Mi to lekarze wytłumaczyli tym, że > tamci się specjalizują tylko i wyłącznie w usg i tak jest na całym świecie. > Więc koniecznie zapisz się już teraz tez na usg. Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: kółko mówi... 14.10.04, 11:41 No to bomba ) Tak zrobię ) Mam nadzieje, ze na Puławskiej tez są mili interniści ) Instrukcje od Ciebie sobie wydrukuję ) A ginowi, jak nie bedzie mi chciał USG przepisać, to powiem, ze albo teraz albo za 2 miesiące, bo wyjeżdzam ) Aha - to hcg robi się na czczo, tak jak zwykłe badania krwi? aggu napisała: > tak, wchodzisz do luxmedu, idziesz do takiej panienki przy kompie i mówisz, że > Ty chcesz do internisty. Internista nie przyjmuje na godzinę, po prostu jak są > ludzie, to jest kolejka, więc idziesz pod tą salę, co Ci panienka za kompem > powie i się pytasz ludzi dookoła, kto jest do internisty i za kim Ty jesteś > (jest zawsze góra 3 osoby) i czekasz. A interniście mówisz, że Ci wyszedł test, > > a do gina idziesz dopiero za parę tygodni i chciałabyś zbadać Hcg, żeby od razu > > mieć ginowi co pokazać. A w razie co możesz nakłamać, że gin Ci przedtem mówił, > > że jak wyjdzie, to żebyś przyszła z wynikami, no a ginowi nie chcesz teraz > głowy zawracać... ale to nie będzie konieczne. Na Racławickiej znam już każdego > > internistę i wszyscy są super fajni i nie robią z niczym problemu Odpowiedz Link Zgłoś
mamalina Re: kółko mówi... 14.10.04, 11:45 Do hcg nie trzeba na czczo, można i wieczorem robić, ale są dwa rodzaje: jakościowe i ilościowe. Ja robiłam ilośc. i dla porównania za 2 dni, żeby ocenić przyrost. AniaP robiła niedawno, może sobie przypomni. Co do forum, to mnie się podoba, że mieszamy tematy Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx Re: kółko mówi... 14.10.04, 11:33 Agguś pensjonat jest super A i zdjęcia oglądałam Takie romantyczne to jak się opalacie. A córcia świadkowej jest prześliczna Didi moja propozycja: gin nie sądze, aby Cię badał. Przepisze Ci kwas foliowy i może witaminki, pewnie nawet karty ciązy nie założy. Będzie nieufny. Idz na USG!!!! Nie czekaj do 12tc jeśli tak Ci powie gin. Najlepiej USG zrobić 8tc. Wcześniej może nie być widać serduszka i się nastresujesz. Wiecie co ja to jestem sceptycznie nastawiona na to forum tematyczne. Tak miałam na wątku Maj2005 i jakoś tak się tam gubiłam... No, ale cóż ja mogę, pójdę za Wami i na koniec świata )) Odpowiedz Link Zgłoś
aroska Re: kółko mówi... 14.10.04, 11:30 Didi...na wizytę i USG przy okazji w 7 t.c., więc to będzie właśnie pod koniec października...wcześniej zrób seryjnie to HCG... Mycha..super z tym forum...nawa jak dla mnie ok Agguś...ja jestem za))))))))...a zdjęcia super Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: sms i inne 14.10.04, 10:22 dzięki agusik, ja jestem bardzo dobra dla swoich przyszłych i obecnych pracowników, czasami to mi się wydaje, że za dobra... idid, a może kurier??? zamówiony na konkretną godzinę w sobotę przyjedzie z radosną przesyłką??? Odpowiedz Link Zgłoś
mycha79 Ważne!! 14.10.04, 11:18 Dziewczyny, Moj Tomek zaczął robic dla nas forum. Oglaszam konkurs na adres naszego forum, moja pierwsza propozycja to: www.foremki.com (acha bo zakonczenie pewnie bedzie com. Czekam na dalsze propozycje!!) Odpowiedz Link Zgłoś