Dodaj do ulubionych

olsztynianki hop hop! odezwijcie sie:)/nt

28.10.04, 12:30

Obserwuj wątek
    • 1jagienka Re: olsztynianki hop hop! odezwijcie sie:)/nt 28.10.04, 12:34
      witaj maretina. Ja jestem z Olsztyna
      Co tam??
      Już kiedyś rozmawiałyśmy na jakimś wątku, ale ja potem przeskoczyłam na inny i
      tak jakoś ...
      • maretina Re: olsztynianki hop hop! odezwijcie sie:)/nt 28.10.04, 12:36
        oj nie pamietamsmile))
        jestes w ciazy? czy starasz sie?
        • 1jagienka Re: olsztynianki hop hop! odezwijcie sie:)/nt 28.10.04, 12:38
          Dziś zaczynam 13 tydzien i jestem na wątku maj 2005, ale zaglądam tu bo
          kibicuję kobitkom. A Ty?
          • maretina Re: olsztynianki hop hop! odezwijcie sie:)/nt 28.10.04, 12:40
            jak pojdzie dobrze to na koniec czerwca. to poczatek dopiero.
    • atlantis75 Re: olsztynianki hop hop! odezwijcie sie:)/nt 28.10.04, 13:40
      Jestem i czekam z niecierpliwością na synka smile))
      Atlantis w 38 tc i 3d
    • maretina Re: olsztynianki hop hop! odezwijcie sie:)/nt 28.10.04, 14:26
      zazdroszcze Wam juz zaawansowanych ciazwink
      • atlantis75 Re: olsztynianki hop hop! odezwijcie sie:)/nt 28.10.04, 15:08
        maretina napisała:
        > zazdroszcze Wam juz zaawansowanych ciazwink

        Ani się obejrzysz, a będziesz starać się utrzymac równowagę z wielkim jak dynia
        brzuchem wink Powodzenia!
    • 1jagienka Re: olsztynianki hop hop! odezwijcie sie:)/nt 28.10.04, 19:14
      a do jakich lekarzy chodzicie? Ja chodzę do T. Wańczyka i mam o nim naprawdę
      dobre zdanie.
      • atlantis75 Re: olsztynianki hop hop! odezwijcie sie:)/nt 28.10.04, 22:09
        Jagienka, ja także chodzę do Wańczyka, ale do Poradnii Patologii Ciąży w
        Szpitalu Wojewódzkim.
        Chodzisz prywatnie?
        • 1jagienka Re: olsztynianki hop hop! odezwijcie sie:)/nt 29.10.04, 11:42
          witaj, chodzę do niego prywatnie, ale dziś zwątpiłam. Poszłam do niego do
          szpitala po skierowanie na USG prenatalne (obciążony wywiad gin) i dostałam
          na ... 15.12.2004!!!!! Zadzwoniłam do ginki z książki telefonicznej po
          konsultacje, dała mi telefon do miejskiego i na USG idę już we wtorek!
          Już nie wiem co o tym/ o nim myśleć - lubię go i szanuję, ale dziś ręce mi
          opadły.
          A co myślisz o jego sprzęcie - hihi - mam na myśli USG w gabinecie - ja nie mam
          ani jednej fotki mojej dzidzi, a to JUŻ 13 tydzień
          • atlantis75 Do Jagienki 29.10.04, 13:41
            Jagienka, tak jak pisałam wyżej chodzę do przychodni, a pytanie o to czy
            chodzisz prywatnie zadałam Ci, bo czasami jest tak, że te wizyty prywatne
            przebiegają lepiej niż państwowe...
            Doktor Wańczyk jest ogólnie o.k., ale mi nie odpowiada jako lekarz, bo trzeba
            od niego wszystko wyciągać, a on niechętnie odpowiada na pytania. Poza tym
            czasami zapomni o wynikach, ważeniu itd. No i odnoszę wrażenie, że pacjentki
            traktuje po łebkach, wizyty trwają ekspresowo krótko. Tak jest w przychodni.
            Może nie wszystkim to przeszkadza, ale takie jest moje subiektywne odczucie.
            A z tym czekaniem na usg w szpit. wojewódzkim to niestety fakt.
            Trafiłam do dr Wańczyka po pobycie w szpitalu (26-28 tc), bo dostałam
            skierowanie do poradnii patologii ciąży. Teraz pozostało mi juz tylko czekanie
            na poród smile
            Hmmm... a ja dziś też byłam w poradni na wizycie smile Przyjechałam po godz. 11 i
            czekałam do... 12.30! Taka kolejka. Ledwie siedziałam.

            A tak w ogóle to nie zamierzam rodzić w wojewódzkim...

            Pozdrawiam. Atlantis w 38tc i 4d
            • 1jagienka Re: Do Jagienki 29.10.04, 13:48
              W prywatnym wizyta NIESTETY inna. Piszę niestety bo jak się dziś okazało w
              przychodni był zupełnie inny i to na niekorzyść. W jego gabinecie zawsze mierzy
              ciśnienie, pyta o zdrówko, odpowiada na najgłupsze pytania, itp.Opowiada różne
              historyjki, tylko drinka brakujesmile
              A dlaczego nie chcesz rodzić w wojewódzkim? Ja rodziłam 3 lata temu w miejskim
              i drugi raz wolałabym w polu!!!
              Ich nacisk na poród drogami i siłą natury przeraża mnie do dziś.
              • atlantis75 Re: Do Jagienki 29.10.04, 14:03
                1jagienka napisała:
                > W jego gabinecie zawsze mierzy ciśnienie, pyta o zdrówko, odpowiada na
                najgłupsze pytania, itp.Opowiada różne historyjki, tylko drinka brakujesmile

                No tak... jak to prywatnie.

                > A dlaczego nie chcesz rodzić w wojewódzkim?

                Miałam okazję leżeć latem na trakcie porodowym w woj. i myślałam, że w pewnym
                momencie... osiwieję. Obesrwowałam 3 porody. Nie podobało mi się traktowanie
                pacjentek przez niektóre położne i lekarzy, nie podoba mi się, ze za
                znieczulenie trzeba płacić 400 zł. A i tak nie wiadomo, czy zrobia! Bo nie ma
                na oddziale anestezjologa. Tylko trzeba go ściągać z OIOMu. Nie podoba mi się
                standardowe nacinanie krocza i jedyna pozycja w fazie pacia: na łóżku.
                Poza tym w miejskim mam znajomą położną... jak nie uda mi się trafic na jej
                dyżur, to przynajmniej szepnie koleżankom, że znajoma rodzi...

                Pozdrawiam!
    • roxi_hart Re: olsztynianki hop hop! odezwijcie sie:)/nt 28.10.04, 19:28
      Maretina, ciesze sie razem z Toba i trzymam kciuki. U mnie jeszcze miesiac i przyjdzie na świat Lenasmile
      Pozdrawiam
      Ania
      • grzalka Re: olsztynianki hop hop! odezwijcie sie:)/nt 29.10.04, 14:57
        Marta, gratulacje i mocno trzymam kciuki, żeby sie udało

        Aga, to prenatalne to sie robi po 20-tym tygodniu ciąży, jest spora kolejka, bo
        to robi dr. Szwałkiewicz z Dzieciecego- stąd taki termin. To raczej nie
        złosliwość. A Wańczyk przeciez ma usg w gabinecie.
        • 1jagienka Re: olsztynianki hop hop! odezwijcie sie:)/nt 29.10.04, 15:08
          cześć Asia! Jak maleństwa???
          Pamiętam, że w poprzedniej ciąży miałam też dość późno robione.
          Wańczyk ma USG, fakt, ale poprzednio (u Hoppe - więc ta sama parafia) miałam
          zdjęcia i dokładne "oględziny" w 12/13 tygodniu, bo wtedy podobno dobrze widać,
          czego żadna matka wolałaby nie widzieć. Ja chcę to USG, żeby się uspokoić, bo 8
          tygodni niepewności to długo...
          Pójdę we wtorek do tego miejskiego i zobaczymy.

          Ps. Zobaczymy się na ślubowaniu?
          • ewucha28 Re: olsztynianki hop hop! odezwijcie sie:)/nt 05.11.04, 12:11
            hej dziewczynki ,ja tez jestem z Olsztyna,termin ma na czerwiec,a w domu corcie
            5-letnią wink
            • bogdanka04 Re: olsztynianki hop hop! 22.11.04, 14:18
              Witajcie-cieszę sie że znalazłam taki wątek.Regularnie piszę na forum dla
              grudniówek (razem z Roxi). Teraz jestem w 36 tygodniu i spodziewam sie synka.
              Zamierzam rodzic w miejskim-do wojewódzkiego mnie nie ciągnie...Leżałam zreszta
              na patologii i dało sie wytrzymać smilePoza tym chodzę do dr Beaty Majewicz, która
              przyjmuje na NFZ w "Bratniaku" czyli ds 11 na ul. Żołnierskiej - baaaardzo
              polecam. Nie zapomina o niczym, stwarza sympatyczną atmosferę, a na ilość zdjeć
              dzidziusia nie mogę narzekać, a usg mam przy kazdej wizycie. Na poczatku
              chodziłam do niej prywatnie - na ul.Polną ale babeczka która rejestruje
              poradziła przepisanie, ze wzgl. na koszty (wizyta razem z usg 60 zł) i coraz
              częstsze wizyty. Przyznam że nie widzę róznicy w podejściu.
              pozdrawiam wszystkie przyszłe mamusie
              Ania
    • ewelsia Re: olsztynianki hop hop! odezwijcie sie:)/nt 23.11.04, 14:04
      witam. Jestem mamą prawie 4 m-cznego Mikołajka, moją ciążę prowadził dr
      T.Wańczyk , z SW, tam też rodziłam i jestem zadowolona, ale wiem, że opinie na
      temat tego szpitala są bardzo różne. Miałam nagłe cc, które wykonała mi
      wspomniana p. dr Beata Majewicz wraz z dr T.Waśniewskim. Bardzo sympatyczni,
      zabieg był szybki, profesjonalny, szew " artystyczny", ogolnie bez żadnych
      najmniejszych powikłan.
      Pozdrawiam olsztynianki!
      • 1jagienka Re: olsztynianki hop hop! odezwijcie sie:)/nt 24.11.04, 15:16
        Cześć olsztynianki!!!!
        Siedzę sobie na zwolnieniu, nudno mi jak diabli, a to dopiero 16 tydzień!
        Co porabiacie?


        lilypie.com/days/050512/0/26/1/+1
        • atlantis75 Re: olsztynianki hop hop! odezwijcie sie:)/nt 25.11.04, 15:34
          Ja już urodziłam Kubusia 17 listopada o 4:30 w szpitalu miejskim. Trakt
          porodowy - super. Oddział noworodkowy - zawiodłam się.
          Teraz dryfuję zaspana między łóżeczkiem a kuchnią, jest ciężko, ale mam
          nadzieję, że będzie coraz lepiej.

          Pozdrawiam i zyczę ciężaróweczkom spokojnej ciąży smile Fajnie chodzić z
          brzuszkiem.

          Atlantis z 8 dniowym Kubusiem
          • ewucha28 Re: olsztynianki hop hop! odezwijcie sie:)/nt 25.11.04, 20:46
            Atlantis gratukuje maleństwa,pośpisz na starośćwink)) ja rodziłam w Miejskim 5
            lat temu i byłam baardzo zadowolona,teraz tez tam będe rodzićwink)))
            Jagienka ja tez w domciu siedze[12 tydzień ciązywink] pozdrawiam Olsztyniankiwink
          • 1jagienka Re: olsztynianki hop hop! odezwijcie sie:)/nt 25.11.04, 21:03
            Atlantis GRATULUJĘ!!!! Mimo wszystko z brzuszkiem było łatwiej, co?smile))
            Ja nie wspominam miejskiego z sentymentem, A mój 17-godzinny poród drogami i
            siłami natury zakończony cc wspominam okropnie, ale w Olsztynie nie mamy
            wielkiego wyboru.


            lilypie.com/days/050512/0/26/1/+1
            • atlantis75 Re: olsztynianki hop hop! odezwijcie sie:)/nt 27.11.04, 12:45
              Jagienko, wszystko zależy chyba od trudności porodu. Mnie bolało cholernie, ale
              poród trwał 5 i pół godziny. Na sam koniec dali mi ZZO, zadziałało na fazę
              parcia. I dobrze, bo nie czułam pęknięcia szyjki i nacinania krocza (synek duzy
              do moich gabarytów).

              Pozdrawia smile Tak... z brzuszkiem można było przynajmniej pospać do 10tej wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka