Dodaj do ulubionych

38 tydzien

13.12.04, 11:09
hej dziewczyny jak sie czujecie.ja po ostatniej wizycie dowiedzialam sie ze
raczej bede rodzic na swieta.termin mi z usg wyszedl na 25 grudzien.z om mam
na 3 stycznia.bardzo bym chciala z jednej strony wytrzymac do stycznia ale
juz szczerze mam dosc i juz bym chciala mojego synka miec w ramionach.jak
wsze samopoczucia,brzuszek sie obnizyl bo u mnie nie(a tak w ogole czy to
zawsze musi sie obnizyc)i czy macie jakies objawy zblizajacego sie porodu??
mnie boli brzuch jak na okres tak w dole i w pachwinach i czesciej bywam w wc.
pozdrowienia kaska i kubus 38tc
Obserwuj wątek
    • pianiwo Re: 38 tydzien 13.12.04, 11:29
      U mnie dopiero 31 tc i jeszcze mi nieco zostało do 38tc. Mój wyliczony termin
      to 14 luty, ale czy uda się to "zrealizować"?
      A propo obniżania brzucha - nie zawsze jest to objawem rozwiązania. Niektóre
      kobiety z wysokim brzuchem idą na porodówke i kilka chwil później trzymają
      swoje maleństwo. Bóle które opisujesz mogą być jednakże początkiem tego co
      czeka każdą z nas. Ale czas wszystko pokaże. Głowa do góry - już niedługo
      będziesz miała to za sobą. Buziaczki.
    • evellek Re: 38 tydzien 13.12.04, 13:09
      hej Katarina!!! też mam na 25 grudnia...to termin z om. z usg nie mam bo miałam
      drobne kłopoty z lekarzem... co do bólów brzucha- może to rzeczywiście niedługo-
      podobno wcale nie jest regułą obniżanie brzucha- chociaż u pierwiastek zdaża
      się to częściej wcześniej niz przy następnych z kolei porodach. Co do wc- to
      zdarza mi się wstać w nocy 4 razy...ale mam czas żeby w dzień odespaćsmile-wogóle
      jeśli chodzi o senność to mam jak na poczatku ciąży...mogę spac po 12 godzin
      pozdrawiam i trzymam kciuki za szczęśliwe i pomyślne rozwiązanie...
      jeśli chcesz pogadać to mój nr.gg:5269644
      evelina
    • mpenzi Re: 38 tydzien 15.12.04, 17:52
      Hej
      Ja też mam termin na 3 stycznia ale wolałabym nie rodzić na święta. Brzuszek mi
      się chyba nie opuści bo dzidzia położona miednicowo. Też ciągle mam bóle jakbym
      była w najgorszym dniu miesiączki do tego to parcie ma kość ogonową. Ale już
      nie długo. Trzymam za was oboje kciuki. Może nasze dzidzie przyjdą na świat
      tego samego dniasmile
      • kamila99 Re: 38 tydzien 15.12.04, 23:09
        Ja mam termin na 31.12 i odstawiłam już wszystkie leki w piątek. Spodziewałam
        się, że będzie już po wszystkim. A tu nic. Nagle żadnych skurczy nic nie boli,
        nie kłuje. Gdyby nie brzuch to pomyślałabym ,że nie jestem w ciąży.
    • tranulla Re: 38 tydzien 16.12.04, 13:34
      Witam przyszłe mamusie! przeczytałam i pomyślałam, że chyba włącze się do
      Waszego grona...termin mam na Wigilię, czyli w sumie juz nie długo. Mój mąż
      mówi mi żebym dotrzymała do stycznia, a najlepiej to do 3 stycznia, bo On ma
      wtedy urodziny. W poniedziałek byłam u mojej pani dr i stwierdziła 4 cm
      rozwarcia, teraz co kilka dni mam się stawiać na izbę,na ktg. Byłam we wtorek i
      już się nawet spakowałam bo myślałam, że może już mnie zostawią, a tu się
      okazało, że żadnych skurczy. Na następne ktg idę jutro (czyli w piątek). Może
      jutro coś ta wspaniała maszyna pokaże?smile W sumie bolą mnie pachwiny i biodra,
      czasami pobolewa w dole brzucha, no i w krzyżu coś "łupie" Jeśłi chodzi o
      brzuszek to jest już nisko i to od pewnego czasu. Nie zostało nic innego jak
      tylko oczekiwać...Pozdrawiam serdecznie i życzę cierpliwości. Ania i Wiktoria
      (39 tg)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka