kastalia23
19.02.05, 21:31
Boję się.... panicznie. Staramy się z mężem o dzidziusia i oboje dostajemy
szału. Ostatnią owulację mialam mniej wiecej 08.02. i już 16. 02 zrobiłam
test sugerując się napisem na opakowaniu, że można już po 6 dniach od
zapłodnienia. Ja zrobiłam po 9 i co i nic. Niby coś widziałam , ale czy ta
krecha byla, czy mi się zdawalo to nie wiem. Wiem jedno nowy test leży w
szufladzie a ja boję się sporawdzić, bo wyjdzie że nie i wtedy wszystkie
nadzieje poszly na marne. Mąż wscieka się na mnie, bo mówi że czuje żie
jestem w ciąży.
Bolą mnie piersi jak nigdy w życiu, pobolwea mnie brzuch, mam zgage po ostrym
jedzieniu i płacze z byle powodu, ale to chyba jeszcze za wcześnie na takie
objawy?? Pomóżcie
Kolejnej @ spodziewam się 25.02.
Pozdrawiam