Dodaj do ulubionych

panicznie boję się sprawdzić

19.02.05, 21:31
Boję się.... panicznie. Staramy się z mężem o dzidziusia i oboje dostajemy
szału. Ostatnią owulację mialam mniej wiecej 08.02. i już 16. 02 zrobiłam
test sugerując się napisem na opakowaniu, że można już po 6 dniach od
zapłodnienia. Ja zrobiłam po 9 i co i nic. Niby coś widziałam , ale czy ta
krecha byla, czy mi się zdawalo to nie wiem. Wiem jedno nowy test leży w
szufladzie a ja boję się sporawdzić, bo wyjdzie że nie i wtedy wszystkie
nadzieje poszly na marne. Mąż wscieka się na mnie, bo mówi że czuje żie
jestem w ciąży.
Bolą mnie piersi jak nigdy w życiu, pobolwea mnie brzuch, mam zgage po ostrym
jedzieniu i płacze z byle powodu, ale to chyba jeszcze za wcześnie na takie
objawy?? Pomóżcie
Kolejnej @ spodziewam się 25.02.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • pandziksa Re: panicznie boję się sprawdzić 19.02.05, 21:53
      Testuj dopiero w poniedziałek. ja testowałam 10 dni po owulacji , którą również
      miałam 8 lutego i niestety 1 kreska. teraz czekam do poniedziałku. Testy nie
      wychodzą wcześniej niż 10 dni po owulacji. Zarodek musi się jeszcze zagnieździć.
    • ewpiot Re: panicznie boję się sprawdzić 19.02.05, 22:29
      Ja zrobilam test w 7 i 10 dniu po owulacji i test byl ujemny. Dopiero w 14 dniu
      byl dodatni. E
      • atk2001 Re: panicznie boję się sprawdzić 19.02.05, 23:29
        polecam Quick Vue - jest "wrażliwszy" na obecność hcg i dwa dni po jednym teście
        (na którym druga linia była taka rachityczna, że oczy z mężem wypatrzyliśmy)
        zrobiłam tym i już nie mogło być pomyłki smile))
        test robiłam jakieś dwa tygodnie po mizianiu.

        pozdrawiam i życzę powodzenia,
        Ania
        • loulla Re: panicznie boję się sprawdzić 20.02.05, 09:30
          ja też robiłam test w 9 dniu po przytulanku, bo się tak samo zasugerowałam tym
          co było napisane na opakowaniu (to był per-test)i niestety jedna kreseczka,
          przeżyłam ogromny smutek i zaczełam się martwic że cos jest nie tak bo
          przytulalismy się we wszystkie "te" dni a tu nic, ale potem miałam dostać @ i
          nic 3 dni później zrobiłam teścik (to były walentynki) tym razem Quick Vue i II
          krechy smile))))))), teraz idę w środę 23.02. na USG i czekam na potwierdzenie czy
          to napewno już "TO", też się boję ale myślę że tym razem sie już nie rozczaruję.
          A naprawdę z tego wynika że nie ma się co spieszyc z tym testem choć ta
          niepewność jest straszna !!!!!!!!
    • fifinka2 Re: panicznie boję się sprawdzić 20.02.05, 11:21
      Jezeli chcecie isc na USG to polecam dopiero po 6 tyg. od zaplodnienia bo
      wczesniej widac tylko pechcerzyk ale nie widac zarodka i sie czlowiek denerwuje
      czy zarodek zyje itp. wiec lepiej sie nie stresowac i isc do gina i na usg
      dopiero w 6 tc smilepozdrawiam
      • kastalia23 Sprawdzilam 20.02.05, 17:29
        Dziekuje wam wszystkim za rady i podtrzymanie na duchu. Sprawdzilam i udalo
        się, co prawda pre-testem który z tego co tu czytam nie jest najlepszy ale dwie
        kreseczki wyszly bardzo szybko. Teraz czekam tylko do piątku, żeby @ sie nie
        pojawila i sprawdzam quick vue a potem do gina. Trzymajcie kciuki
        Pozdrawiam
        • pandziksa Re: Sprawdzilam 20.02.05, 18:14
          Gratulacje!! Teraz Ty trzymaj kciuki. Też miałam owu 8 i jutro testuję bo w
          piątek negatywny. Chyba, że spadnie mi tempka. Łapię fluidki!!!
          • coronella Re: Sprawdzilam 21.02.05, 19:51
            Gratuluje!!
            Odwaznie sprawdzalas. Ja zrobilam test po ok 2 tyg. od przypuszczalnego
            zaplodnienia i nie wyszedł. Wiec uznalam, ze nic z tego, i zylam normalnie. I
            takim sposobem o ciazy dowiedzialam sie tuz przed koncem 2 miesiaca smile Bo
            jednak w ciazy bylam.
            Ale to ta druga, wiec jeszcze nie uregulowany cykl po pierwszej.
          • pandziksa Re: Sprawdzilam 21.02.05, 22:26
            Dziś wyszedł negatywny ale tempka jeszcze nie spadła. Czekam na dzidzię mam
            nadzieję.
            • kastalia23 Re: Sprawdzilam 25.02.05, 19:30
              Trzymam kciuki Aniu!!! Ja już jestem prawie pewna @ ni widu ni słychu a miala
              byc najpóżniej przedwczoraj. Zawsze mam jak w zegarku. W przyszlym tygodniu ide
              do gina. Jak piersi bolą Cię, bo ja chyba umrę i ulewa mi się jak dziecku. Ale
              to podobno jeszcze nie jest okres szczytowych objawów ciążowych....
    • variacja Re: panicznie boję się sprawdzić 27.02.05, 22:05
      31 dzień cyklu (normalnie 29-30 dni)....piersi zaczęły mnie boleć znacznie
      wcześniej niż zwykle, ale nie chcę (żeby nie zapeszyć) poczytywac tego jako
      pierwszych objawów. Nie odważyłam się jeszcze zrobić PINK TESTU bo wolę tą
      słodką niepewność, zresztą na tym akurat teście napisane jest, że dzien po
      spodziewanej miesiaczce...chyba jakiś kiepski...
      Dzisiaj ciut bolał mnie brzuch (tak jak tuz przed okresem),
      więc się zmartwiłam... Jakoś nie mogę uwierzyć, ze to mogłoby być już....
      Od kilku miesięcy biore luteinę, ale odstawiłam jak zwykle w 26 dniu
      cyklu...Mam nadzieję, że w razie czego nic się nie stanie (bo podobno w razie
      ciąży nalezy kontynuowac branie).

      Pozdrawiam
      VARI
      • variacja Re: panicznie boję się sprawdzić 28.02.05, 19:51
        1 dzień @ .... no cóż....zaczynamy od nowa!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka