Dodaj do ulubionych

Czy jest tutaj RYBNIK ???

03.03.05, 14:10
Hej dziewczyny.
Szukam kogos z Rybnika, bo widze, ze tu prawie cala Polska a od nas jakos nie
ma nikogo. Jestem w 16 tc, aktualnie na zwolnieniu lekarskim, wiec mi sie
troche nudzi.
Pozdrawiam wszystkie przyszle mamy, a szczegolnie te z terminem na sierpien.
Obserwuj wątek
    • buena.dzidzia Re: Czy jest tutaj RYBNIK ??? 03.03.05, 15:22
      Cześć! Ja też mieszkam w Rybnika, choć nie w centrum. A w dodatku też w 16 tc. Mam ten luz, że nie pracuje na etacie (wolny zawód) i siedzę w domu. A jak tam samopoczucie? Mam nadzieję, że zwolnienie lekarskie nie związane jest z niczym bardzo poważnym. Gorące pozdrowienia i niech ta zima się kończy!
      • zabiska Re: Czy jest tutaj RYBNIK ??? 04.03.05, 11:31
        No ja wlasciwie tez nie jestem z centrum (tylko z dzielnicy Niedobczyce).Ale
        fajnie.
        Jestem na L-4, bo ciagle sie przeziebiam i teraz tez jestem chora - angina albo
        cos w tym rodzaju. Znowu na antybiotyku, wiec calymi dniami siedze w domu i
        strasznie sie nudze. Bardzo chcialabym juz isc do pracy, wyjsc do ludzi, ale
        oczywiscie moj doktorek mowi, ze nie wie jeszcze czy mi pozwoli tej wiosny
        zawitac w pracy.
        Jaki masz brzuszek buena? Bo ja cos tam mam, ale nie za wiele, a juz chcialabym
        miec duzy. Hihihi, chce go wszystkim pokazac. Mam nadzieje, ze dzidziunia
        zacznie szybko kopac, nie moge sie juz doczekac.
        Przesylam gorace pozdrowionka. I zaklinam te wstretna zime.
      • zabiska Re: Czy jest tutaj RYBNIK ??? 05.03.05, 10:37
        Dziewczyny nie moge juz sie doczekac kiedy zobacze moja dzidzie, moze byc nawet
        na usg. Tylko ten moj doktorek to jakis oporny i nie chce mi go zrobic
        wczesniej, powiedzial, ze termin jeszcze sobie ustalimy, ale to gdzies bedzie
        okolo 19-20 tygodnia. No przeciez zwariuje do tego czasu. Ostanie usg mialam w
        8 t.c. (to szmat czasu). poradzcie jak go przekonac zeby mi pokazal szybciej
        moje cudo. I jeszcze jedno pytanko tak przy okazji, nie wiecie przypadkiem czy
        takimi sluchawkami lekarskimi da sie wysluchac tetno dziecka?? Pozdrowionka,
        czekam na was.
      • mizia30 Re: Czy jest tutaj RYBNIK ??? 18.04.05, 11:06

        nie pamietam juz czy sie tu wpisywałam,wiec byc moze robie to po raz drugi smileleci mi juz 16tc.wogóle to mam strasznie namieszne w głowie z tymi tc,bo w karcie inaczej ,wg usg tez inaczej,wg om inaczej i wg poczęcia tez big_grin.Mam wiec pytanie kiedy sie udac na polowkowe wg ktorego terminu (rozbieznosc do 3tyg!!!!)dzieki za porady buziaczki dla ciężaroweczek smile
    • buena.dzidzia Re: Czy jest tutaj RYBNIK ??? 03.03.05, 15:56
      Hi! To jeszcze raz ja...Nie pochodzę z Rybnika, zamieszkałam tu po studiach i ślubie. Nie mam wielu znajomości i brak mi informacji np.: o szpitalu w Rybniku, czy o takich podobnych. Może zbyt wcześnie o to pytać, ale masz zamiar rodzic w rybnickim szpitalu, masz jakieś informacje na temat tej placówki? Pozdro!
      • hobbito Cześć 03.03.05, 16:08
        Cześć ja jestem z Radlina więc po sąsiedzku. Jestem w 25 tygodniu ciązy.
        Osobiście zdecydowana jestem na poród w szpitalu w Wodzisławiu Śląskim
        Pozdrawiam To moje pierwsze dziecko.
        • zabiska Re: Cześć 04.03.05, 11:36
          Hej hobbito!
          To mamy chyba bliziutko do siebie. Ja mieszkam w Niedobczycach przy granicy z
          Radlinem (z Biertultowami - dokladniej). Jak urodzisz to przyjdz do mnie na
          spacerek, hihihi pokaze ci halde, bo kolo niej mieszkam.
          Wiesz zazdroszcze ci, ze juz jestes tak wysoko. Nie moge sie doczekac
          pierwszych ruchow i duzego brzuszka. Kiedy ty pierwszy raz wyczulas ruchy i
          skad wiedzialas, ze to wlasnie to??
          Pozdrowionka.
      • zabiska Re: Czy jest tutaj RYBNIK ??? 04.03.05, 11:45
        Wiesz co. Rozne rzeczy mowi sie na temat szpitala w Rybniku, ale tak samo jak o
        innych. Zawsze znajda sie osoby zadowolone i niezadowolone. Na porodowce
        jeszcze nie bylam, bo nie rodzilam. Jednak lezalam w pazdzierniku na patologii
        (bo niestety pierwsze malenstwo poronilam) i tam powiem ci bylo niezle.
        Wkurzalo mi tylko to, ze o 6 rano trzeba bylo wstac i mierzyc goraczke, ale
        poza tym jest oki. Pielegniarki mile, nie byly opryskliwe, moj lekarz
        przychodzil co jakis czas i pytal jak sie czuje i co dla mnie bylo
        najwazniejsze to maz mogl byc ze mna caly czas (tylko na obchodzie sie zmywal).
        A tak wogole to masz chyba tak jak ja termin na sierpien, prawda?? Wiec nic sie
        nie martw, umowimy sie i pojdziemy rodzic razem, hihihihihi. Bedzie nam
        razniej, a poza tym mam tam dwie spoko kolezanki ze szkoly, ktore sa poloznymi.
        Powiemy, ze my nie doswiadczone i pomoga nam to przetrwac.
        Ale bylby ubaw. Narka.
        • ma.ry.ja.ne Re: Czy jest tutaj RYBNIK ??? 04.03.05, 12:43
          Ja mieszkam w dzielnicy Rybnika,a dokładnie w Boguszowicach.Jutro zaczyna się
          7tc.Jest to moja druga dzidzia.Pierwsza to dziewczynka w październiku skończy 3
          latka i w prezencie dostanie braciszka lub siostrzyczkęsmile.Pozdrawiam dziewczyny
          z Rybnika!!!
        • buena.dzidzia Re: Czy jest tutaj RYBNIK ??? 04.03.05, 14:51
          No, witajcie dziewczynki! Pytałam o rybnicki szpital, bo mieszkam w Stodołach, wiec mam do niego w sumie blisko. Zabiska, termin mam oczywiscie na sierpień i moźemy się umówic na rodzenie! Byloby fajnie, jakby wyszło, ale kto przewidzi naturę smile))! A o szpitalu wiem tyle, że jest nowy i dobrze wyposażony, no i dla mnie pod nosem! Muszę się tam kiedyś wybrać i zobaczyć, ale tyle czasu przede mną! A poza tym prawie wogóle nie widać mi brzucha, ja widzę jak stoję rozebrana przed lustrem! He!he! Więc chyba glupio, jakbym poszła teraz oglądać położniczy...
    • mamalgosia szpital w Rybniku 04.03.05, 13:02
      Nie jest najgorszy. Jeśli chodzi o Patologię Ciąży (obyśmy tam nie
      wylądowały!!), to miłe pielęgniarki, lekarze też, jest OK. NA położnictwie za to
      tragedia. Lekarze niby ci sami, ale troska o pacjentki mniejsza. I wiecznie
      niezadowolone położne/pielęgniarki.
      • buena.dzidzia Re: szpital w Rybniku 04.03.05, 15:06
        Jest w tym pewna oczywistość... Na patologii może faktycznie dziewczyny potrzebują większego zainteresowania, a na położniczym... cóż, jedne urodziły, inne będą rodzić, po prostu. A ile teraz czymają po porodzie w szpitalu? Bo ja najchętniej od razu zebrałabym sie i wróciła do domu, nie cierpię szpitali... Ale do sierpnia daleko, za daleko... Teraz czekam z niecierpliwością, aż brzuch mi się pokaże!
        • zabiska Re: szpital w Rybniku 04.03.05, 16:32
          Hej wszystkim.
          No na reszcie sie odzywacie Rybniczanki. Z tym szpitalem w Rybniku to tak jak z
          kazdym, jest jak jest w tej naszej sluzbie zdrowia i chyba my nic na to nie
          poradzimy. Ja tez wole tam rodzic, bo mam blisko. Poza tym moj lekarz
          prowadzacy tam pracuje, wiec kolejny plus.
          Buena, faktycznie troszke dziwnie jakbys przyszla na zwiedzanie porodowki, na
          dodatek jeszcze bez brzuszka!!! Hahaha.
          A co do brzuszka to napiszcie dziewczeta, jaki macie jego obwod. Wlasnie
          czytalam na tym forum, ze dziewczyny okolo 21-25 tygodnia ciazy maja 90 do 93
          cm i boja sie czy to nie za duzo. A ja jestem w 16 t.c. i mam troszke pod
          pepkiem 91 cm, a wciaz mi sie wydaje ze jeszcze go nie widac. I musze dodac, ze
          przed ciaza nie bylam gruba, mialam jakies 78 cm. Wiec jak u was z tym jest??
          • buena.dzidzia Re: szpital w Rybniku 04.03.05, 17:36
            Z tymi wymiarami, to trzeba podchodzić bardzo indywidualnie. Przecież to zależy od budowy ciała - jedne są bardziej rozłożyste, inne mniej. Też się nie mają czym panny przejmować...Swoją drogą ciekawe ile mierzę, muszę poszukać jakiegoś cm. Ogólnie u mnie wygląda to tak, że do tej pory schudłam o 0,5 kg w porównaniu z wagą sprzed ciąży. Schudł mi tyłek, nogi, biust stoi w miejscu (całe szczęście nie maleje! bo musiałby zaniknąć! he he), a brzuszek ledwo co od dołu się zarysowywuje. Za to mam uczucie zaniku tali (nigdy nie maiłam tali osy)i podniesionego żołądka. W każdym razie w niektórych spodni już nie noszę, wprawdzie wchodzę w nie, ale mi za ciasno. Więc chyba ten brzuszek troszkę ruszył! Pozdro!
            • zabiska Re: szpital w Rybniku 04.03.05, 17:42
              No dzieki buena, to ja jestem "rozlozysta". Och,hihihihihihi.
              Ale moze to prawda,zawsze bylam w biodrach szeroka, a w pasie waska. Typowa
              sylwetka gruszki. Ja od poczatku przytylam juz 2 kg, ale teraz zauwazam, ze
              coraz mniej jem, nie mam wcale apetytu, bardzo czesto boli mnie zoladek.
              Pocieszam sie tylko, ze to chyba przez te wszystkie prochy, ktore musze lykac
              garsciami. Pozdrowionka.
              • buena.dzidzia Re: szpital w Rybniku 04.03.05, 22:15
                He!he! Zabiska nie ma za co! W prawdzie wyrażenie to miało być bardziej ogólnikowe... No cóż, ja do "przecinków" też nie należę. Pociesza mnie myśl, że z szerszymi biodrami lepiej się rodzismile)) Ja po długim czasie mdłości i niechęci do jedzenia nareszcie mam apetyt! A ja lubię jeść! Szybkiego powrotu do zdrowia ci życzę! I niech ta zima się wreszcie skończy. Pozdro!
                • hobbito Re: szpital w Rybniku 05.03.05, 12:58
                  Hej. Co do wymiarów brzuszka to ja jestem w 26 tygodniu i mam już 107 cm, ale
                  miałam ok 85 jak zaczynałam. I wcale brzuszek nie jest duży tylko taki w sam
                  raz. Jeszcze nic nie utyłam choć to końcówka 6 miesiąca. Najpierw schudłam ok.5
                  kg i gdzieś od 19 tygodnia zaczynam je nadrabiać, ale mam jeszcze 1 kilogram w
                  zapasie do wagi wyjściowej. Tak więć mój brzuszek ślicznie rośnie a ja tak
                  właściwie to jeszcze nic nie utyłam. Pozdrawiam.
                  Dokładniej mieszkam na Biertułtowach i wiem gdzie są hałdy smile)))
                  • zabiska Re: szpital w Rybniku 05.03.05, 13:05
                    To znowu ja, troche mnie pocieszylas z tym brzuszkiem. Wlasciwie to chyba u
                    kazdej jest troszke inaczej. A juz z niecierpliwoscia czekam az cos wiekszego
                    sie pokaze. Chce miec duzy brzuszek, tylko zybym go potem umiala zrzucic, hehe.
                    No to faktycznie mamy blisko do siebie, rzut kamieniem. Jak sie rozpogodzi i ja
                    oczywiscie bede juz zdrowa to zapraszam na spacerek. Umowimy sie w polowie
                    drogi i pochodzimy sobie. Hihihi, tylko nie po haldzie.
    • zabiska Re: Czy jest tutaj RYBNIK ??? 07.03.05, 10:39
      Dziewczyny czy was tez tak bola piersi?? To jest niemozliwe, tak jest juz chyba
      od 2-3 dni, staly sie takie ciezkie. Przedtem togo nie czulam. Czy to dobrze,
      czy zle??
      No i oczywiscie dalej nie mam apetytu, to znaczy moze i bym cos zjadla, ale jak
      tylko zjem pol kromeczki chleba to zaraz mnie tak cisnie w zoladku, ze szok.
      Nie wiem czy to jest normalne, a moze dzidzi cos nie pasuje?? Boje sie.
      • buena.dzidzia Re: Czy jest tutaj RYBNIK ??? 07.03.05, 12:54
        Oj! Bolą... Nieraz potrafię się obudzić, jak sobie
        przygniotę ręką na śnie. A na mdlości to mam taki sposób,
        że jem tylko to na co mam ochotę. Nietykałam nic na siłę
        i całe szczęście uniknęłm w ten sposób wymiotów. Ale u ciebie
        Zabiska, to pewnie przez tą chorobę...A wogóle jak się czujesz?
        Mam nadzieję, że lepiej! Pozdro!
    • olciac1 Re: Czy jest tutaj RYBNIK ??? 07.03.05, 10:45
      Cześć dziewczyny.Ja jestem z Wodzisławia Śl.W ciązy nie jestem,ale często
      zaglądam na to forum.Mam 15m-c chłopca Bartka.
      • zabiska Re: Czy jest tutaj RYBNIK ??? 07.03.05, 11:24
        Hello Olcia. Ale ci fajnie, ja tez juz chcialabym zeby bylo duzo dalej.
        Strasznie mi sie ten poczatek ciagnie.
        Nic prostszego, synus juz troszke odchowany, wiec teraz starania nad drugim
        malenstwem. Hihihi, latwo powiedziec.
      • buena.dzidzia Re: Czy jest tutaj RYBNIK ??? 07.03.05, 12:45
        Hi!Olciac1 też ci zazdroszczę. Ja zbliżam sie
        do półmetka ciąży i są chwile, kiedy myślę,
        że sierpień będzie chyba za rok...Nie mogę się doczekać...
        Chodzę po internecie, oglądam ciuszki dla dzieci i dostaję
        szału!Czuję się jak kilka lat temu, kiedy rzucałam palenie
        i trzęsło mnie w słabych chwilach na myśl o papierosie!
        Chyba zacznę kupować, może najpierw skarpetki...
        • zabiska Re: Czy jest tutaj RYBNIK ??? 07.03.05, 12:56
          Buena rob te skarpetki na drutach, wiecej czasu ci to zajmie, szybciej zleci.
          Pozdrowionka mamuski!!!
    • atik2 Re: Czy jest tutaj RYBNIK ??? 07.03.05, 12:38
      Witam, też jestem z Rybnika tyle że z centrum, ale w porównaniu z Wami jestem
      weteranką bo mam 38 tyg. dzidzię i nie mogę się doczekać kiedy ją zobaczę. Co
      do szpitala w Rybniku to nie jest źle, ja rodziłam poprzednio 10 lat temu w
      Rydułtowach bo szpital miał lepszą opinię niż Rybnik. Od tego czasu u nas wiele
      się zmieniło. Warunki bytowe są naprawdę lepsze, wszystko nowiutkie, dzidzie ma
      się przy sobie. Leżałam 4 dni na patologii więc trochę się przyjżałam. A
      położne no cóż, jak ludzie jedne pracują z zamiłowania inne z musu. Pozdrawiam
      • zabiska Re: Czy jest tutaj RYBNIK ??? 07.03.05, 12:59
        Dziewczyny a znacie moze jakies fajne strony, gdzie mozna sobie wozki dzieciece
        poogladac?? Albo jakies inne mebelki??
      • buena.dzidzia Re: Czy jest tutaj RYBNIK ??? 07.03.05, 13:00
        Atik! pytanko do ciebie: może się orientujesz, ty albo inne dziewczyny, jak jest z porodem w rybnickim, tzn. wiem, że są sale do porodów rodzinnych, ale cay można rodzić w wybranej pozycji, czy tradycyjnie na płasko? Może wie ktoś coś na ten temat?
        • mamalgosia Re: Czy jest tutaj RYBNIK ??? 07.03.05, 14:12
          Rodziłam w Rybniku 3 lata temu i mogłam wybrać sobie pozycję jaką chciałam.
          Tyle, że po 11 godzinach męki było mnie już tylko stać na tradycyjnąsmile
          • buena.dzidzia Re: Czy jest tutaj RYBNIK ??? 07.03.05, 16:19
            Dzięki za odpowiedź, "kamień z serca"! Wprawdzie nie wiem jak to będzie ze mną, ale zawsze lepiej jest mieć jakiś wybór, niż nie mieć... Swoją drogą, że poród trwa nieraz tyle czasu, to mi się w głowie nie mieści, normalnie abstrakcja. Pozdrowienia!
    • olciac1 Re: Czy jest tutaj RYBNIK ??? 07.03.05, 17:28
      Cześć po raz kolejny!!Zobaczycie jak to szybko minie i ani się obejrzycie a
      bedziecie mieć swoje maleństwo na rękach.Czasem to WAm zazdroszczę,że jeszcze
      macie Go w brzuszku.Tak fajnie jest być w ciązysmile)Mam nadzieję,że potem
      spotkamy się na forum Niemowlę hihhih.Jak się dowiem jak się wkleja tu zdjęcia
      to zobaczycie mojego małego urwiska.Boicie się porodu??Ja się strasznie bałam
      (jeszcze jak nie byłam w ciąży).Jednak nie było mi dane rodzić silami natury
      bo mialam CC.Ułożenie miednicowe(Chyba był za leniwy i nie chcial sie
      obrucić).Rodzilam w Wodzislawiu,ale ponoć teraz się tam dużo zmenilo bo jest
      nowy ordynator.Ponoć jest super(opieka itp.)Ja tam nie narzekalam tylko dużo
      mam mialo pretensje do pielęgniarek co się zajmowaly maluszkami.Ale ogolnie to
      nie narzekalam.Z biegiem czasu się zapomina o wszystkim.
      Pozdrawiam na razie i do zobaczenia!!!
      • zabiska Re: Czy jest tutaj RYBNIK ??? 07.03.05, 17:46
        Strasznie sie boje porodu, ale ja wlasciwie wszystkiego sie boje co jest z
        bolem zwiazane. Nawet juz sie zastanawialam czy nie prosic (na przyszlosc) o
        CC, ale potem czytalam, ze to CC tez nie jest takie piekne i cudowne. Wiec
        teraz juz sama nie wiem czego chce, mam jeszcze duzo czasu i chyba pomysle o
        tym w pozniejszym czasie. ALE BOJE SIE OKROPNIE !!!!!!
    • strega2 Re: Czy jest tutaj RYBNIK ??? 07.03.05, 17:47
      Cześć wszystkim. Nazywam się Ola,mam 24 lata i mieszkałam w Rybniku ale teraz mieszkam w Jankowicach. Też mam termin na sierpień- 22.08.). Rodzić zamierzam w Orzepowicach. Mam pytanie do jakiego ginekologa chodzicie? bo ja do J. Grudnia, bardzo chwale sobie tego lekarza, szkoda tylko że chodząc prywatnie za wszystkie badania musze płacic...ale nie zrezygnuje z jego usług. Pozdrawiam wszystkie dziewczyny. pa
      a
      • zabiska Re: Czy jest tutaj RYBNIK ??? 07.03.05, 17:52
        Hej.
        Hahaha, fajnie kolejna do rodzenia na koniec sierpnia (ja mam na 24.08).
        Tez chce rodzic w Rybniku, a chodze do dr Szmita (prywatnie), niestety tez za
        wzystko place, ale coz jak trzeba to trzeba.
        • strega2 Re: Czy jest tutaj RYBNIK ??? 07.03.05, 19:10
          Cześć Zabiska. Możemy się jeszcze spotkać w szpitalu..hehe. Jak duże jest już twoje dziecko? Ja ostatnie USG miałam robione w 14tyg.i dziecko miało wtedy 8 cm. Zaczynam zauważac zaokrąglony brzuszek 99cm szczególnie wieczorem, ale zawsze miałam duży brzuch- to rodzinne.Nawet bardzo szczupłe kobiety w mojej rodzinie mają ostające brzuchy...trudno...przynajmniej teraz nie musze go wciągać...hehehe. Mam niezgodność serologicznąz mężem, ale to pierwsze dziecko,wiec sie nie boje. Troszeczke się bałam toksoplazmozy ale po pierwszym badaniu wyszło ze nie chorowałam i nie choruje teraz, wiec sie ciesze. Mam nadzieje ze, wszystkim nam ułozy sie tak, jak tego pragniemy- czyli dobrze! Zostawiam swój nr gg-5630514 gdyby ktoś chciał pogadać. Pa
          • zabiska Re: Czy jest tutaj RYBNIK ??? 07.03.05, 19:17
            Nie wiem ile ma teraz moje dzidzi, ostatnio mialam USG w 8 tygodniu i tedy bylo
            1,3 cm. Nastepne USG mam miec za jakies 3 tygodnie (ok.19 tc). Brzuszek juz tez
            mam okragly, ale tylko do pepka nad pepkiem jeszcze nie bardzo. Czekam az sie
            caly zaokragli. Hihihi.
            • hobbito Do olciac1 07.03.05, 21:16
              Widzę że teraz jakoś Rybnik obrodził smile Przedtem było nas na prawdę malutko. A
              fajnie tak sobie z kimś z otoczenia pogadać.
              Mam pytanie do olciac1! Napisz proszę coś o szpitalu Wodzisławskim bo ja
              zdecydowanie będę tam rodzić. Chodzę do doktora Jacka Romana, on wprawdzie ma
              tam tylko dyżury ale zdecydowana jestem na ten szpital, bo pracuje tam moja
              siostra która jest położną, tak więc liczę na jej pomoc.
              dziś byłam u swojego lekarza i cieszę się bo z dzidzią jest ok. a ja od 20
              tygodnia mam problemy z chodzeniem bo boli mnie podbrzusze. Ale lekarz twierdzi
              że po prostu taka moja uroda. 23 marca idę na kolejne USG i mam nadzieję że
              lekarz powie nam już na pewno co się urodzi, bo choć to nasze pierwsze dziecko
              i właściwie to nam wszystko jedno, ale jestesmy bardzo ciekawi. Pozdrawiam.
              A wam dziewczynki polecam diagnostyczne USG w szpitalu w orzepowicach.
              wprawdzie płatne 100zł ale można sprawdzić czy dzidzia nie na wad układu
              krążenia. Trzeba je wykonać pomiędzy 20-22 tc.
              pozdrawiam
              • zabiska Re: Do hobbito 08.03.05, 10:04
                Hej.
                Mialam w zeszlym roku u dr Romana robiona laparoskopie, w klinice jednego dnia,
                bo tam tez ma dyzury. Musze powiedziec, ze jest dobrym lekarzem i specjalista.
                Byl bardzo mily i strasznie smieszny, ciagle mnie rozbawial. Dobrze mi sie z
                nim rozmawialo. Wiec wyboru lekarza dokonalas dobrego.Pozdrawiam.
              • olciac1 Re: Do olciac1 08.03.05, 12:40
                Cześć hobbito!
                Słyszałam,że jest bardzo fajny ten Roman!O szpitalu powiem,że nie jest źle.Na
                patologi byłam 1 dzień i było fajnie(fajne babki miały dyżur)na drugi dzień
                mialam cesarke.Opieka fajna anestezjolog żartowała ze mną lekarz też(Chodzę do
                Malczyka)po CC opieka też super(musiałam leżeć bez ruchu 24godz)Trafiłam na
                praktykanki i były naprawdę super.Pielęgniarki też przychodziły żartowały jak
                był jakiś problem to pogadały.Trochę wredne były te co się dzieciaczkami
                zajmują bo jak np.chciałas odpocząć to pretensjie do Ciebie mialy że zostawiasz
                dziecko.JAk karmić też nie za bardzo pokazywały tylko ja tam chodiłam i się
                prosiłam to nie miały wyjścia musialy przyjść.NA początku nie mialam zbyd dużo
                pokarmu,ale potem to leciało i leciało i leci do dzisiaj heheheh.
                A co do płci dziecka:to też chciałam wiedzieć i miała być dziewczynka.Ubranka
                kupione różowe,jakieś sukieneczki,a tu chłopiec smile)Nie mogłam się przyzwyczaić
                do niego(jednak w psychice miałam zakodowaną dziewczynkę)trwało to 7 dni a
                potem to już był i jest najcudowniejszy maluch na świecie.
                TEraz wiem,że się zmienił ordynator w Wodzislawiu i słyszałam że jest
                lepiej niż było.JAk ja byłam to był z-c PLewka.(wszystkie na niego nażekały)
                Strasznie był wredny i opryskliwy.A jak mnie badał to myślalam że mu tam
                urodzę.JEszcze na pocieszenie tego że będę mieć CC powiedział mi że jest ryzyko
                iż mogę umrzeć.
                Dobra kończę te moje bazgroły bo maluszek się budzi.JEszcze tego złego
                jest chory.
                NA ra!!!!!!!!1
          • strega2 Re: Czy jest tutaj RYBNIK ??? 08.03.05, 12:13
            Hej! Mam pytanie do Hobbito- robiłaś te badania bo lekarz ci zalecił, czy sama od siebie tam poszłaś? Na czym te badanie polega? Bo nie słyszałam jeszcze o takim badaniu? I czy któraś z was dziewczyn też się na to badanie bedzie wybierać???
            I jeszcze chciałam zapytać o położną- czy należy wcześniej umówic się z wybraną położną, i czy to jest płatne, czy poprostu do porodu przychodzi ta położna która ma zmiane? Przypominam że bede rodzić w Orzepowicach.
            • hobbito Re: Czy jest tutaj RYBNIK ??? 08.03.05, 22:40
              Hej badanie zrobiłam z własnej woli, tak żeby troszkę się uspokoić / na wszeli
              wypadek/. To jest normalne USG tylko robione przez pediatrę neonatologa-czyli
              od malutkich dzieci. trawał 45 minut podczas których lekarz skrupulatnie
              sprawdzał serduszko, mózg, kręgosłup, nerki, pępowinę itd. od maluszka. i muszę
              przyznać że warto było bo przynajmniej wiemy że dzidzia nie ma większych czy
              poważniejszych wad.
              dzięki za opis szpitala Wodzisławskiego. Może trafiłaś na moją siostrę / wredną
              położną z Noworodków / bo ona pracuje na tym oddziale smile
              Wiecie jak to jest niby o wszystko wypytałam siostrę, która też rodziła w
              Wodzisławiu 2 razy, ale dobrze jest też miec opinię osób nie związanych z tym
              zawodem i szpitalem.
              pozdrawiam serdecznie Ola - hobbito
    • mamalgosia rybniccy ginekolodzy 09.03.05, 14:22
      Czytałyście ten wątek , w którym byli opisywani? Jakoś teraz nie potrafię go
      znaleźć w siecisad(
      • zabiska Re: diagnostyczne USG - pyt. do hobbito 09.03.05, 15:05
        Czy na te diagnostyczne USG trzeba sie wczesniej umowic? I z kim. Moze
        pamietasz jak nazywa sie ta pani doktor, u ktorej bylas? Trzeba miec
        skierowanie lekarza prowadzacego?
        • hobbito Re: diagnostyczne USG - pyt. do hobbito 09.03.05, 17:22
          Hej. Trzeba zadzwonić do Szpitala w Orzepowicach do CENTRUM DIAGNOSTYKI -
          PRACOWNIA USG i umówić się na USG u doktora RAFAŁA WOŹNIAKOWSKIEGO, na wizytę
          czeka się jakieś dwa tygodnie. Skierowania nie trzeba mieć bo badanie jest
          płatne 100zł.
          najlepiej być pomiędzu 20-22 tc. wtedy podobno najlepiej wszystko widać.
          Mój mąż powinien mieć telefon do samej rejstracji na tym oddziale, ale teraz go
          nie ma, więc postaram się telefon podać jutro.
          Pozdrawiam Ola
          • olciac1 Re: do hobbito 09.03.05, 18:14
            hehehehe!!!Aż takie wredne to One nie były wink)Mam nadzieję,że nie jesteś zła!!!
            • hobbito Re: do hobbito 10.03.05, 16:27
              Do Olcia!
              Nie ską zła nie jestem, ale podejżewam że sie mądrzyły, bo moja siostra też
              czasem lubi się pomądrzyć!!! smile))))))))))))))))))
    • hobbito Re: Czy jest tutaj RYBNIK ??? 10.03.05, 16:25
      Telefon do centrum diagnostyki w Orzepowickim szpitalu
      429 26 71
      Pozdrawiam Ola
      • zabiska Re: Czy jest tutaj RYBNIK ??? 10.03.05, 19:55
        Dzieki za ten telefon
        Pozdrowionka
    • kasial70 Re: Czy jest tutaj RYBNIK ??? 10.03.05, 21:22
      Hej, jestem jeszcze ja. Co prawda nie z Rybnika ale z okolic, ale pare dni temu
      rodziłam w rybnickim szpitalu. Szpital jest OK. Patologia, porodówka -
      pozytywnie, troche gorzej na położniczym - pewnie przez "pomieszanie"
      oddziałów, bo to i położniczy i noworodkowy jednocześnie - położne w porządku,
      ale pielęgniarki noworodkowe bywały wredne, nie wszystkie oczywiście. A już
      szczyt wszystkiego to salowe, wredne, hałasliwe plotkary. Gdybyście miały
      jakies konkretne pytania to służę pomocą, nie obiecuję tylko szybkiej
      odpowiedzi, bo z maluszkiem w domu mam troszke mało czasu...
      • beata1233 Re: Czy jest tutaj RYBNIK ??? 11.03.05, 09:39

        • zabiska Re: Czy jest tutaj RYBNIK ??? 12.03.05, 10:32
          Kobietki, gdzie nas wywialo (az na druga strone).
          Co nowego u was slychac, ja wczoraj znowu poczulam "pukanie" mojej dzidzi.

          Monika (17 tc)
        • zabiska Re: do beata 1233 12.03.05, 10:35
          Hej.
          W Rybniku na poloznictwie mam dwie kumpele z liceum (polozne). Jedna to Anka
          Wojciechowska, a druga Aldona Baranska. Moze je znasz.
          Pozdrwionka.
          • beata1233 Re: do beata 1233 12.03.05, 17:27
            czesc nie wiem tylko czy podalas mi nazwiska panienskie czy po mezu ja
            konczylam medyk 10 lat temu tak wiec wiele sie moglo zmienic
            bardzo cim dziekuje za odpowiedz
            pozdrawiam
            • zabiska Re: do beata 1233 12.03.05, 17:45
              Hihihi, to moze my tez sie znamy. My wlasnie chodzilysmy do ogolniaka w
              Orzepowicach. Tylko czekaj, kiedy to bylo..., (1996r.-matura) no 9 lat temu
              skonczylysmy. To musialysmy sie widywac w szkole. A anka i Aldona nie sa
              mezatkami, wiec to sa ich panienskie nazwiska. Dam ci moje gg, gdybys chciala
              sie dowiedziec wiecej o nich (nr 1572737).
              Pozdrowionka.

              Monika (17tc)
    • strega2 Re: Czy jest tutaj RYBNIK ??? 15.03.05, 15:08
      Cześć. Jak tam się czujecie kobietki??? Mam pytanie- jestem już w 17 tyg, ale jakoś nie zauważyłam zeby brzuszek sie bardziej zaokrąglił; troche mnie to nie pokoji. Na wadze kolejne kilogramy powoli dochodzą- chociaż też troche za szybko bo w zeszłym miesiącu +3kg a w tym miesiący też sie zapowiada na +3kg.To napweno za dużo i wiem ze jak tak dalej pójdzie to będe miała bardzo ciężko to zrzucić. Staram sie nie przejadać ale musze sie przyznać ze dwa miesiące przed ciążą zrzuciłam w jeden miesiąc 10 kg a odkąd wiem ze jestem w ciąży żuciłam palenie. Przypuszczam ze to ma wpływ na moje przybieranie na wadze. Ale najbardziej martwi mnie uczucie, jakby dziecko nie urosło za dużo.A może przez to ze przybieram na wadze nie zauważam rosnącego brzuszka?...Martwi mnie to troche. Chciałabym już czuć ruchy- to by mnie troche uspokoiło...A przy pierwszym dziecku ruchy są wyraźnie wyczuwalne między 20 a 22 tyg. tak wiec jeszcze troche czasu przedemną.a co tam u Was? czujecie ruchy? Brzuszek rośnie?
      • zabiska Re: Czy jest tutaj RYBNIK ??? 15.03.05, 18:26
        Tak to chyba jest. Czesto o tym slysze, ze jak szybko przybierasz na wadze to
        tego brzucha tak nie widac, ale nic sie nie martw. Ja tem mam 17 tc i brzuszek
        nie jest taki duzy (chcialabym juz wiekszy). Wygladam poprostu jakbym sie
        objadla. Ale dla ludzi "z zewnatrz" jeszcze nic nie poznac, ze jestem w ciazy.
        Nie wiem jak malenstwo rosnie, bo jestem przed USG polowkowym. Mam nadzieje, ze
        jest wszystko oki. A ruchy juz czuje, sporadycznie, nie kazdy dzien, ale sa.
        Ciesze sie z tego strasznie. Na poczatku, w pierwszych 2-3 miesiacach bylam
        zla, ze sie zle czuje, a teraz jak jest dobrze, to znowu sie martwie czy
        wszystko tam idzie zgodnie z planem. Oj, to jest chyba prawda, ze babie w ciazy
        nigdy nie dogodzisz. Hihihi.
        Pozdrawiam.
      • buena.dzidzia Re: Czy jest tutaj RYBNIK ??? 15.03.05, 18:58
        Witajcie dziewczynki! Ja jestem też w 17tc, nic nie przybrałam na wadze i to wpędza mnie nieraz w dziką rozpacz, bo nie wyglądan na ciężarną, a tak bym chciała chełpić się brzuchem! Jeśli chodzi o brzuch, to wydaje mi się, że zaczyna powoli się powiększać!!! A ruchy też czuję!!! Pozdrowionka!!!
    • strega2 Re: Czy jest tutaj RYBNIK ??? 16.03.05, 18:32
      to tylko ja jeszcze nie czuje.....chciałabym juz.....
      dzis cos poczułam, ucieszyłam sie bardzo! chciałam obudzic męża, ale nie mogłam go znalesc w tym łożku!..... a potem sie obudziłam uncertain i juz nie wiem co to było- sen czy prawda
      • zabiska Re: Czy jest tutaj RYBNIK ??? 16.03.05, 19:11
        A ja znowu mam dola, bo od wczoraj nic nie poczulam, zadniego nawet malego
        kopniaczka. A na dodatek zachcialo mi sie posluchac przez sluchawki lekarskie
        czy dac sie wyczuc puls dzidzi. No i ... klapa. Nic nie slysze. Och jaka jestem
        zla na siebie, najpierw mam durne pomysly, a potem sie martwie. Cale szczescie,
        ze jutro juz moja wizyta u ginusia, wiec mam nadzieje, ze on wyczuje ten puls
        (z pelna profesjonalnoscia). sad
        Pozdrowionka.
        • zabiska Re: Czy jest tutaj RYBNIK ??? 18.03.05, 19:09
          Hej, bylam na USG podobno jest oki !!! Serduszko bije mocno, buzka sliczna,
          raczki i nozki sa, nawet sobie paluszek ssal (lub ssala). Niestety dzidzia nie
          chciala jeszcze zdradzic swej plci (szkoda). Troche nie jestem zadowolona, ze
          to usg moj gin mi zrobil na szybko. Wiadomo, jak to w szpitalu (moze ktos
          wejsc), a ja nie jestem pacjetka. Dlatego postanowilismy z mezem, ze
          skorzystamy z rady hobbito i umowimy sie na usg diagnostyczne w Centrum
          Diagnostyki. Bedzie bardziej pewne, ze jest wszystko w porzadku.
          Pozdrowionka.
    • strega2 Re: Czy jest tutaj RYBNIK ??? 18.03.05, 22:14
      no to super! Niech dalej rośnie zdrowo. Powiedzcie mi jak tam wasze wyniki z morfologi? bo mam dużo poprzekraczanych norm i jedno poniżej. Ogólnie wyniki(tam gdzie są w nawiasach normy) wyglądają jak choinka? Czy to normalne? Też tak macie?
      • zabiska Re: Czy jest tutaj RYBNIK ??? 18.03.05, 22:42
        Ja niestety mam pare "choinek", ale w dol. Malo czerwonych krwinek. Moj gin
        wczoraj przepisal mi na to jakies tabletki. A tak poza tym to wszystko mam w
        normie.
    • strega2 Re: Czy jest tutaj RYBNIK ??? 18.03.05, 23:53
      chce ustawic sobie suwaczek ale cały czas cos jest nie tak,zrobie teraz próbe. a moze wy wiecie jak to dobrze wkleic?
      • zabiska Re: Czy jest tutaj RYBNIK ??? 21.03.05, 09:57
        Ja tez juz probowalam, ale nie wychodzi mi sad
        Nie wiem jak to zrobic.
    • zabiska Re: Czy jest tutaj RYBNIK ??? 22.03.05, 09:42
      Kobitki mamy piekna pogode !!! Wybieracie sie juz na wiosenne spacerki ??? Ja
      po tak dlugiej zimie strasznie sie skesknilam za sloneczkiem. Musze koniecznie
      wybrac sie na maly spacerek. Wam oczywiscie radze to samo, dotlenimy siebie i
      nasze dzieciaczki w brzuszkach. Moze mojej malej dzidzi cos poopowiadam o
      wiosnie?? Podobno juz mnie uslyszy (18 tc). Napiszcie co u Was slychac ?? W
      Rybniku wiosna od wczoraj wiec trzeba sie cieszyc i korzystac z tego.
      Pozdrowionka dla wszystkich ciezarowek.
    • zabiska Re: proba suwaczka 22.03.05, 14:55
      Ciekawe czy wyjdzie.
    • strega2 Re: Czy jest tutaj RYBNIK ??? 22.03.05, 19:31
      No i ci nie wyszło... mnie wychodzi ale jakos tak dziwnie, tyle literek tam jest- jeszcze musze nad tym popracować. Ale jak sie kliknie na ten drugi czerwony- to pokazuje sie stronka. jak ktoś wie jak to moge okroić ,tak żeby była tylko nazwa-POCIESZKA, to prosze dać znac.
      Dziś była naprawde super pogoda! Oj baterie mi się naładowały!! Pół Rybnika obskoczyłam- zakupy przedswiąteczne, dom wysprzątałam i samochód odkurzyłam. Na spacer nie poszłam ,bo jakos mi tak głupio samej- może sobie psa kupie...hehe..,Pozdrawiam wszystkich!
      • zabiska Re: Czy jest tutaj RYBNIK ??? 22.03.05, 21:12
        Hahaha, no z tym spacerem to ja dopielam swego. Obdzwonilam kolezanki, kurcze
        jak na zlosc wszystkie albo same chore albo dzieci maja chore, ale na koniec
        udalo mi sie jedna (zdrowa) namowic i poszlysmy do parku, bylo suuuper. Piekna
        pogoda i my dwie plotkujace. Hahaha, bylo fajnie. Na zakupy przedsieateczne
        musze niestety wybrac sie z moja druga polowka, bo samej mnie oczywiscie nie
        posci, ech te chlopy.
        Wiosenne pozdrowionka.

        A moze teraz sie uda??
        • zabiska Re: Czy jest tutaj RYBNIK ??? 22.03.05, 21:16
          Kurcze otwiera sie, ale to jeszcze nie to!!!!!!!!!! Pomocy !!!!!!!!!!
          • zabiska Re: jeszcze jedna próba 23.03.05, 08:52
            No i ?????????
            • zabiska Re: jeszcze jedna próba 23.03.05, 08:54
              To juz to tylko nie moje dzieci, hahahahaahahahahaha !!!!
    • strega2 Re: Czy jest tutaj RYBNIK ??? 24.03.05, 11:36
      Ból krzyża i kłucie w brzuchu, po pracy- martwić się tym?
      • zabiska Re: Czy jest tutaj RYBNIK ??? 24.03.05, 14:28
        Ty kochana chyba z tym myciem autka przesadzilas !!!!!!!!!! Ale na pewno bedzie
        oki, przejdzie. Ja jak sie naschylam i duzo polaze to mam cos podobnego. No
        chyba zeby cie bolalo dlugo i coraz bardziej to mykaj do doktorka.
        • zabiska Re: Czy jest tutaj RYBNIK ??? 25.03.05, 12:15
          Rybniczanki i "OkoloRybniczanki" zycze Wam w te Swieta jaj przepieknie
          malowanych, dni slonecznie rozesmianych, w poniedzialek duzo wody, zdrowia,
          szczescia oraz zgody i niech wasze dzieciaczki rosna zdrowo (nie tylko w te
          Swieta). BUZIACZKI !!!
          • hella7 Re: Czy jest tutaj RYBNIK ??? 25.03.05, 22:18
            witam.jestem z elektrowni.12 tc.Widze ze tylko(ZABISKA)nie spi i cigle
            pisze.Mamuski napiszcie jak tam wasze dzieciatka?Dziekuje za zyczenia i zycze
            tego samego.POZDROWIONKA
          • hella7 Re: Czy jest tutaj RYBNIK ??? 25.03.05, 22:20
            SORKI(Strega2)tez dzielnie sie trzyma.POZDRAWIAM
            • zabiska Re: Czy jest tutaj RYBNIK ??? 26.03.05, 11:13
              Hahaha, uwielbiam ten watek, dlatego tu tyle siedze. Szkoda, ze jest nas tak
              malo. Hella7, u ciebie na elektrowni podobno sie super spaceruje na zalewem.
              Musze kiedys tam zajrzec i tez polazic, bo u mnie w niedobczycach to jakos
              niebardzo, nawet w parku, hihihi, bo jest kolo kopalni.
              Hahahahaha, pojde brzegiem zalewu i bede wolac Hella7 - wyjdz na spacer !!!!
              Ale jaja by byly.
              • strega2 Re: Czy jest tutaj RYBNIK ??? 26.03.05, 11:39
                Cześć Hella7!...i znów jest nas więcej!

                Dzisiaj z rana bez gadania bierz się do jaj malowania
                maluj wszystkie, bez wyjątku
                i te z majtek, i te z wrzątku!!

                <center><font face="verdana,arial,sans-serif" size="1" color="black">Pocieszka</font><br /> src="lilypie.com/days/050822/3/21/0/+1" alt="Lilypie Baby Ticker" border="0" /></a></center>
                [center][font=Verdana][color=B
                • zabiska Re: Czy jest tutaj RYBNIK ??? 26.03.05, 11:42
                  Hahahahaahahahhahaha, szczegolnie te z majtek ... niezmywalnym mazakiem !!!
    • zabiska Re: Czy jest tutaj RYBNIK ??? 28.03.05, 15:23
      Kobiety gdzie wy sie podziewacie !!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • zabiska Re: Czy jest tutaj RYBNIK ??? 30.03.05, 10:36
        Dziewczyny zastanawiacie sie juz nad jakas wyprawka ?? Kupujecie juz cos??? Nie
        wiem czy juz planowac czy to jeszcze za wczesnie. I napiszcie gdzie planujecie
        zakupy. Jest duzo sklepow w Rybniku, ale wybor taki sobie.
        • zabiska Re: Czy jest tutaj RYBNIK ??? 01.04.05, 11:53
          Dziewczyny, co z Wami. Robicie te zakupy ??????
      • buena.dzidzia Re: Czy jest tutaj RYBNIK ??? 01.04.05, 13:15
        Witajcie dziewczyny! Jak to się mówi "święta, święta i po świętach..."
        No i dobrze! A ja bylam u gina tuż przed świętami i tyle niespodzianek...
        Po pierwsze termin porodu mi po usg przesunął mi się na pierwszą poł. sierpnia,
        po drugie spytalam o płeć i to prawdopodobnie będzie chłopak! Moje przeczucia rozminęły się z rzeczywistością, he he he!!! No i powiem wam, że nigdy nie
        myślałam, że będę się musiała przyzwyczajać do myśli, źe moje dziecko ma płeć...
        Naprawdę dziwne uczucie...I to nie chodzi o to czy to chłopiec czy dziewczynka, tylko że wogóle ma płeć... Ale powoli już z tym faktem płciowości mojego dzidziunia się oswajam! No i nareszcie brzuch mi ruszył!!! Jakoś w ciągu kilku dni mi urósł! A mały kopie jak szalony! Pozdrowienia dla wszystkich brzuchatek, szczególnie tych z rybnika!!!
        • strega2 Re: Czy jest tutaj RYBNIK ??? 02.04.05, 14:21
          Ciao! Ja myślałam że moja mała lokatorka da mi o sobie znać w święta, że zrobi mi taki prezent, a tu jeszcze nic... Żadnych kopniaczków ani "otarć rybiego ogona". Musze jeszcze poczekać.
          Trzymajmy wszyscy kciuki za naszego papieża! Pozdrawiam wszystkich
          • zabiska Re: Czy jest tutaj RYBNIK ??? 02.04.05, 14:58
            Kobiety !!! Bylam dzisiaj z kolezanka w Wodzislawiu i lazilysmy po sklepach
            dziciecych. Cos pieknego, wyszlam z takimi wielkimi rumiencami. Piekne rzeczy,
            ubranka, dodatki, lozeczka, wozki. Cuda!!! Z prawdziwymi zakupami chce jeszcze
            poczekac ze dwa miesiace, ale wole juz poogladac co musialabym kupic, bo
            niestety to nie bedzie maly (a nawet sredni) wydatek. Doszlysmy z kolezanka do
            wniosku, ze jednak zadamy sobie troche wiecej trudu i odwiedzimy producentow i
            hurtownie przy zakupach, bo niektrore sklepy maja ogromna marze.
            Pozdrawiam mamuski Rybniczanki i nie tylko !!!
    • strega2 Re: Czy jest tutaj RYBNIK ??? 05.04.05, 19:29
      Cześć kobitki! Coś tu pusto ostatnio... napiszcie co u was słychać. Zachęcam do tego również te dziewczyny które kiedyś na początku pisały ale już tego nie robią. Ja mam już 20ty tydzień za sobą,ruchów jeszcze nie czuje. Jak byłam w 19tc u ginekologa to moja pocieszka mierzyła już 13cm od głowy do kości ogonowej! hehe kawał człowieka wink
      • zabiska Re: Czy jest tutaj RYBNIK ??? 07.04.05, 09:56
        Dziewczyny dzisiaj ide na usg polowkowe. Trzymajcie kciuki. Mam nadzieje, ze
        bedzie wszystko oki. Male tez sie chyba niecierpliwi, bo rano od rana sie
        strasznie wiercilo. Zobaczymy czy dzisiaj nam cos pokaze.
        A tak wlasciewie to czemu tu taka cisza w eterze, kobiety piszcie, co u Was
        slychac, jak tak brzuszki. Strega napisala, o swojej dlugonogiej pocieszce (to
        chyba modelka bedzie). Ja dzisiaj bede znowu miala wymiary mojej kruszynki,
        wiec zobaczymy kto to.
        • zabiska Re: Czy jest tutaj RYBNIK ??? 07.04.05, 22:10
          Nio hej !!
          To znowu ja. Badanie wyszlo rewelacyjnie. Polecam wszystkim (placi sie stowke,
          ale na prawde warto). Serdecznie chcialam podziekowac Hobbito, bo to ona chyba
          polecila tego typu usg tutaj.
          Dzidzia rozwija sie prawidlowo, jest sliczniutka. Nie wiem dalej niestety czy
          to chlopczyk czy dziewczynka, bo fiknelo koziolka i nie zdarzyl lekarz
          zpbaczyc, hihihi.
          Pozdrawiam goraco wszystkie mamusie !!!
          • katamarynka Re: Czy jest tutaj RYBNIK ??? 10.04.05, 12:40
            Witam smile
            Dawno nie zagladalam na forum Dziecka i bardzo sie dzis zdziwilam, ze tu tyle
            osob z Rybnika i okolicsmile Mam coreczke z sierpnia 2002 i wtedy na temat Rybnika
            i naszego szpitala nie bylo tu ani slowka. Ale z tego co czytam opinie nadal ma
            slaba a szkoda, bo szpital nowy i dobrze wyposazony. Wybieram sie tam za tydzien
            znowu wiec bede mogla cos wiecej napisac. Z zebranych info wiem, ze niewiele sie
            nistety poprawilo. Standard bardzo OK ale obsluga pozostawia wiele do zycznie.
            Zoo i porod rodzinny nadal bezplatne. Zarowno z lekarzem jak i z polozna nie
            mozna sie umawiac, zeby specjalnie przyszli na porod,jedynie zaplacic tej ktora
            jest,to podobno zmiana nowego ordynatora. Wlasciwie nie wiem czemu, powinno to
            byc traktowane jako dodatkowa usluga, ktos ma ochote to korzysta i juz. Szwy
            zato zakladaja zwykle a kiedys byly rozpuszczalne przy porodzie naturalnym.
            Pierwszy porod mialam bardzo ciezki. Czekali do ostatniej chwili i starsznie
            mala wymeczyli, byla w zlej kondycji i dostala 7 Apgar. Dlatego teraz boje sie
            okropniesad
            Jesli chodzi o wybor pozycji to w szkole rodzenia powiedzieli nam, ze w RYbniku
            nikt nie potrafi przyjmowac w innej niz lezaca, tak jest chyba poloznym
            najprosciej. Do pozycji pionowej potrzebne jest specjalne krzeslo a tego tam
            nadal nie maja chyba.
            Polecam bardzo zoo, szczegolnie przy pierwszym porodzie, ktory zwykle trwa
            dluzej, kobieta nie jest wtedy az tak wymeczona bolem i powinno zniwelowac bole
            od krzyza.
            JEsli chodzi o opieke po porodzie to wg. mnie jest srednia. Tzn. bardzo mile sa
            dziewczyny na rannych zmianach, kiedy ja bylam to zwykle byly to stazystki.
            Natomiast na zainteresowanie popoludniowej/nocnej zmiany nie ma co liczyc. NIe
            interesuja sie zupelnie karmieniem, kobieta musi sie tego nauczyc sama i radzic
            sobie jak potrafi, do dzieci przychodza jedynie wtedy gdy sie zadzowni a i to z
            duzym opoznieniem. Bywalo ze siedzialy w najdalszym pokoju w drugiej czesci
            oddzialu i wogole nie slyszaly dzwonka. Byly dostepne elektryczne lektatory, ja
            sobie chwalilam i prosilam o nie, bo mala dwa dni nie ssala bo byla w inkubatorze.
            Ja wybieram sie tam jednak ponownie bo z okolicznych szpitali RYbnik cieszy
            sie najlepsza opinia jesli chodzi o sprzet dla noworodkow.
            Zabiska chodzimy chyba do tego samego lekarza, jesli chcialabyc cos wiedziec to
            podaje moj gg 2715006.
            Zycze wszystkim mamusiom szczesliwej ciazy i szybkiego porodusmile
    • strega2 Re: Czy jest tutaj RYBNIK ??? 10.04.05, 15:54
      Cześć. Rozumie z tego ze za tydzień rodzisz?!...tak? bo nic wiecej o sobie nie napisałas, szkoda. Pozdrawiam.
      • hobbito Re: Czy jest tutaj RYBNIK ??? 10.04.05, 17:07
        A ja słyszałam że lepszy jest szpital w Wodzisławiu Śląskim i tam będę rodzic
        za jakieś 9 tygodni. Pozdrawiam serdecznie.
        • zabiska Re: Czy jest tutaj RYBNIK ??? 11.04.05, 12:52
          Jak ja Wam kobity zazdroszcze, ze juz macie tak blisko rozwiazanie !!!
          Wiem nie powinnam narzekac, dobrze sie czuje, dzidzia fika koziolki, ale tak
          strasznie czekam na to spotkanie.
    • strega2 Re: Czy jest tutaj RYBNIK ??? 11.04.05, 17:53
      Cześć. Dziś byłam u dentystki i czeka mnie jeszcze kilka wizyt, praktycznie do porodu. Strasznie krwawią mi dziąsła, zaczynają wypadać plomby-a to się nigdy nie działo. No i przybyło kilka nowych ząbków do zrobienia...brrr. Narazie obchodze się bez znieczulenia.A jak tam u Was kobitki z ząbkami? Wszystko okey, czy tez macie problem? Pozdrawiam smile
      • mamalgosia zęby 16.04.05, 11:24
        Ja od początku ciąży rozpuszczam sobie wapno musujące i wypijam. Staram się
        codziennie, ale różnie to wychodzi. Po poprzedniej ciązy miałam 3 zęby do
        robienia i teraz tego chcę uniknć. Przede wszystkim dużo wapnia w posiłkach,
        alew iem, że w moim przypadku to i tak za mało, dlatego właśnie uzupełniam sobie
        calcium
    • strega2 Re: Czy jest tutaj RYBNIK ??? 15.04.05, 23:02
      Cześć. Spadłam dziś ze schodów, ale nie na brzuch. Potłukłam sobie tyłek, kość ogonową , troche boli mnie kręgosłup i troche ręka. Do lekarza nie poszłam, bo czuje się dobrze.Dotychczas ruchy czułam bardzo delikatne i bardzo żadko, ale jak jutro nie bedzie do południa,to chyba zadzwonie do gina.
      • zabiska Re: Czy jest tutaj RYBNIK ??? 16.04.05, 13:06
        Strega uwazaj!!!!!
        Ja wczoraj bylam pierwszy raz w pracy (od grudnia)!!!!!!! Tak sie ciesze, ze
        moge znowu wychodzic z domu. Bo to siedzenie strasznie mnie juz dobijalo. Maz
        pracuje i wraca poznym popoludniem, wiec prawie caly dzien sama. Nie mam w domu
        zwierzatek, to i nie bylo do kogo sie odezwac. Dobrze, ze Was znalazlam i
        przynajmniej napisac mam do kogo. Oczywiscie praca w niczym mi nie przeszkodzi,
        dalej bede zagladac na forum. Nie wiem tylko czy uda mi sie tu wchodzic do
        poludnia, (hihihi) bo w firmie odizolowano mnie od mojego komputera (ze niby
        promieniowanie szkodzi). Kurcze, gdyby oni wiedzieli ile czasu przed monitorem
        spedzalam w domu, hahaahahhaa.
        Dzisiaj jest sobota, wiec trzeba troche posprzatac, oczywiscie na mozliwosci
        dzidzi, bo nie lubi jak za dlugo sie krzatam, razaz mnie szturcha, ze mam juz
        przestac i sie polozyc. Pilnuje mnie, hihi.
        Ale mam dzisiaj fajny humor, jest sliczna pogoda wiec i humor dobry.
        Pozdrawiam mamusie i dzidziunie w brzuszkach.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka