ciuforek 12.03.05, 17:53 W marcu mi nie wyszło- wiec zakładam watek kwietniowy. zapraszam wszystkie panie- te starające sie od dawna i te, które zaczynają bój o dzidziusia. pozdrawiam kasia. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
vase Re: I przyszedł czas na kwietniowe starania 12.03.05, 21:50 Witaj Kasiu! U mnie co prawda do testu jeszcze pare dni, ale czuje sie jak najbardziej na @ wiec wyglada na to, ze znowu nici. Ktory to juz cykl? Nawet nie chce wiedziec. W kazdym razie testowanko ok. 11 IV. (W ten sam dzien mamy z M wizyte w klinice nieplodnosci...) Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia1 Re: I przyszedł czas na kwietniowe starania 13.03.05, 09:12 no to i ja się dopisuje. coprawda czekam na wredotę, która w piątek króciutkim plamionkiem dała znać, że nadchodzi, ale... bądźmy dobrej myśli, że mi się cykle nie rozregulowały i dostanę ją w przypisanym terminie 15.03, więc przytulanko teoretycznie 1.04.- w dzień moich urodzin- PETARDA- i ewentualny teścik 14.04.. pozdrawiam. faktycznie na razie mało nas i niech tak lepiej zostanie, co nie? ))) pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
asiulka1976 Re: I przyszedł czas na kwietniowe starania 13.03.05, 11:21 ja czekam jeszcze 2 tygodnie do @ ale przyjdzie bo owu nie było bbbuuu a dlatego iż zaczełam chodzic na cwiczenia aby troszku kilko zrzucić taka spora dawka wysiłku mogła spowodowac zahamowanie wzrastania pęcherzyków, stąd miałam objawy typowe dla wzrastania (czyli sluz). Jednak tak porządna dawka ćwiczeń mogła byc sygnałem dla podwzgórza, że organizm jest zagrozony (to taki dziwny twór, który decyduje, czy w naszym organizmie ma szanse do rozwoju ciąża- nie mamy na niego wpływu, aby zmienił zdanie i pozwolił funkcjonować przysadce, która wydziela z kolei hormonypobudzające wzrastanie i dojrzewanie (FSH)oraz powodujące owulację(LH). Wiec znów czeka mnie kolejny cykl bbbbuuuuuuuuu nie bedzie prezentu na pierwsza rocznice slubu i testowania w wielkanoc nie bedzie II kresek ((( No kochaniutkie ale........ wiosna bedzie,kolorowiej, wiecej usmiechu, i bociany !!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ciuforek Re: I przyszedł czas na kwietniowe starania 13.03.05, 15:16 Macie racje kobietki wiosna to cudowny czas. tak sobie w myślach obiecałam że w tym miesiacu nie bede sie nakrecac- bo z góry wiem ze ten cykl jest spalony- wyjezdzam na 1,5 tygodnia i nie bedzie przytulanka- a wtedy teoretycznie powinno być- wiec daję na luz. no chyba ze mój organizm sprawi mi niezpodzianke. no ale was nie opuszcze bo tak fajnie jest z wami pogadać. ja też postanowiłam zrzucić pare kilo bo juz w lustro nie moge patrzec. no dziewczyny trzymajcie sie ciepło. ja juz w ogrudku widziałam wczoraj te pierwsze żółte malutkie kwiatki- nie pamietam nazwy- wiec moze wreszcie jest szansa na wiosne- bo szczerze mówiąc to zima mi sie już znudziła. całuski kasia Odpowiedz Link Zgłoś
nitka111 Re: I przyszedł czas na kwietniowe starania 13.03.05, 17:48 No to jeszcze ja!! Ale i tak najpierw badania, więc chyba pro forma, ale nadzieja zawsze jest . Odpowiedz Link Zgłoś
magda120475 Re: I przyszedł czas na kwietniowe starania 14.03.05, 09:33 i ja się dopisuję. Na razie mam plamienia, ale jutro powinna być @. Pszczolaasia , pisałaś gdzieś o poziomie progesteronu 54? jeżeli mi się coś nie pochrzaniło.. Czy to dobry poziom? W jakich jednostkach? Mi wyszedł 19,4 (21 dc) i w sumie martwiłam się, że trochę za blisko górnej granicy normy. Ale u lekarza nie byłam jeszcze.. Wcześniej to się podejrzewałam o za niski progesteron -i tu szukałam przyczyn plamień. Nic już nie rozumiem, a co gorsza lekarze też dają odpowiedzi. Najchętniej odcięłabym się od tego wszystkiego-ale się już nie da... Odpowiedz Link Zgłoś
asiulka1976 Re: I przyszedł czas na kwietniowe starania 14.03.05, 09:40 Kochane moge równymi nogami juz u Was stanac nawet jesli do @ jeszcze 2 tyg ale owu nie było ( czas wziac duphaston ktory teraz jesli owu by sie pojawila zaprzepaścił by ja wiec niestety 11 cykl zacznę ( Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Re: I przyszedł czas na kwietniowe starania 14.03.05, 09:42 Jeżeli dzisiaj dostanę @ (31dc) to starania się zaczną od 31.03 Powiem Wam, że chciałabym aby okazało się, że plemniki nie przechodzą przez mój śluz.Przynajmniej znałabym przyczynę.Cały czas zastanawiam się nad IUI. Chyba za dużo o tym myślę co? Tak bym chciała z restartować moją głowę. No nic za kilka dni będzie lepiej bo będę się przygotowywać do kolejnych starań. Pozdrawiam.Monika Odpowiedz Link Zgłoś
asiulka1976 ****LISTA 14.03.05, 09:56 1. ciuforek test: 2. nitka111 test: Beda kwietniowe starania czy tylko odwiedzinki ? 1.vase 2.pszczolaasia1 3.asiulka1976 4.magda120475 5.bombamonika Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: ****LISTA 14.03.05, 10:39 no ja czekam na @, jeszcze... nie ma widu i słychu jej oprócz bimbał, które bola jak cholera, ale powiem wam w tajemnicy, że nie wiem czy od @, czy od niszczycielskiej działalności mojego Pana i Władcy )))... Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: I przyszedł czas na kwietniowe starania 14.03.05, 10:36 ja miałam 59,99, nie pamietam w jakich jednostkach jak będę w domu to ci napiszę, ale w fazie lutealnej była norma na moim wydruku od 5-81, więc jestem prawie dokładnie w środku... Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Re: I przyszedł czas na kwietniowe starania 14.03.05, 11:49 Właśnie dzwoniła do mnie moja przyjacółka Jola. Jest w 6tyg ciąży dzidzia ma 4mm i leży w szpitalu bo wczoraj bardzo bolał ją brzuch.Tyle czasu czekała na tą ciążę.Dlaczego ten świat jest taki niesprawiedliwy. Myślę, że wszystko będzie dobrze, ma zostać tydzień czasu na obserwacji ale nerwy jej zupełnie nie są potrzebne. Monika Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: I przyszedł czas na kwietniowe starania 14.03.05, 12:01 oj tak.((( ale będzie dobrze... trzymajmy za nią pięści... Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia do magdulki 14.03.05, 10:50 widzisz mam wynik w pracy: więc tak mój wynik 59,6 nmol/L normy: faza folikularna- 05-4,5 nmol/L faza lutealna- 10,6-81,3 nmol/L menopauza i mężczyźni nas nie interesują... pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: do magdulki 14.03.05, 10:52 a tu masz normy z badań specialistycznych kochana... kobiety: faza folikularna....................0,9 - 2,3 nmol/l (0,3 - 0,7 ng/ml); faza owulacyjna...................2,1 - 5,2 nmol/l (0,7 - 1,6 ng/ml); faza lutealna........................15,0 - 57,0 nmol/l (4,7 - 18,0 ng/ml); wiek menopauzalnym............0,1 - 4,0 nmol/l (0,06 - 1,3 ng/ml); kobiety ciężarne: 9-16 tydzień ciąży................50 - 130 nmol/l (15 - 40 ng/ml); 16-18 tydzień ciąży..............65 - 250 nmol/l (20 - 80 ng/ml); 28-30 tydzień ciąży..............180 - 490 nmol/l (55 -155 ng/ml); okres okołoporodowy............350 - 790 nmol/l (110 - 250 ng/ml) Odpowiedz Link Zgłoś
vase Re: I przyszedł czas na kwietniowe starania 14.03.05, 15:57 Dzieki za wpisanie mnie na liste. U mnie starania beda! A jakze! Mam nadzieje, ze rownie intensywne jak ostatnio. Teraz to juz jestem pewna, ze z nami cos nie tak. Bo w ogole, ale to w ogole nie kochalismy sie w celu prokreacji. Tylko i wylacznie przyjemnosciowo W ogole nie wiedzialam ktory dzien cyklu itd. A jednak nici. Wyglada wiec na to, ze nam cos fizycznie dolega. Tylko dlaczego z synkiem nie mielismy takich problemow? To bylo raptem 3 lata temu. (No, 3,5) Postanowilismy, ze chcemy, odstawilam pigulki - i za 3 mies juz bylam w ciazy. I nie staralismy sie w polowie tak intensywnie jak teraz. Zaczynam zalowac, ze po synku nie wrocilam do pigulek. A wizyta w klinice niepl. dopiero 11 IV. Odpowiedz Link Zgłoś
magda120475 Re: I przyszedł czas na kwietniowe starania 14.03.05, 17:21 dzięki za normy-ja mam właśnie w tych drugich jednostkach, też mi się wynik mieści w normie, więc nie w hormonach przyczyna. Ale gdzie? Podobnie jak Monika wolałabym mieć problem namierzony.. A i przepisuję się na kwietniąwą listę, jednak dziś plamienie przeszło w @ pełną gębą Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia1 Re: I przyszedł czas na kwietniowe starania 14.03.05, 19:02 noo każda z nas chciałaby znać przyczynę.... ale może tak musi być, może w tym szaleństwie jest metoda!!! uszy do góry dziewczyny, kwiecień jest nasz! Odpowiedz Link Zgłoś
magda120475 Lista 14.03.05, 17:22 1. ciuforek test: 2. nitka111 test: 3. magda120475 Beda kwietniowe starania czy tylko odwiedzinki ? 1.vase 2.pszczolaasia1 3.asiulka1976 4.bombamonika Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Re: Lista 15.03.05, 08:49 Zdecydowanie w tym cyklu mam zamiar bardzo intensywnie się starać. 28.04 mam urodziny więc II kreseczki to byłby najpiękniejszy prezent urodzinowy. Moni, Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Monika 15.03.05, 09:02 Cześć dziewczyny Nadal trzyma mnie ta straszna depresja.Nie mogę sobie z nią poradzić.Chyba pójde do psychologa.@ nadal nie ma, dzisiaj 32dc a chciałabym wiedząc, że nie jestem w ciąży żeby już przyszła.Szkoda mi czasu.Wczoraj żeby się czymś zająć cały wieczór coś gotowałam. Zrobiłam nóżki w galarecie i gołąbki.Muszę znaleźć jakieś zajęcie na dzisiejszy wieczór.W pracy ciężko mi się skupić, chętnie wzięłabym trochę wolnych dni żeby zaszyć się w domu i płakać.Wszyscy chorują a ja jestem zdrowa, to chyba dlatego że od 2lat (od kiedy staram się o dziecko) biorę różne witaminy, piję tylko owocowe herbatki i jem dużo owoców.No i właśnie dlatego nie mogę zachorować a szkoda.Nie pamiętam kiedy miałam aż tak straszną depresję.Mam nadzieję, że Wy się czujecie znacznie lepiej.Pozdrawiam.Monika Odpowiedz Link Zgłoś
magda120475 Re: Monika 15.03.05, 10:57 Cześć Dziewczyny, Moniko-jak samopoczucie? Mam nadzieję, że czujesz się lepiej niż wczoraj, przynajmniej baardzo Ci tego życzę. Ja też mam urodzinki w kwietniu, ale wolę się nie nastawiać na urodzinowy prezencik, bo jakby się nie trafił to będzie mi smutno. A głupio być w urodziny smutną,prawda? Zresztą będzie (wierzę w to mocno) wiosna, więc nastroje, przynajmnie u mnie, będą bardziej pozytywne. Odpowiedz Link Zgłoś
ciuforek Witam 15.03.05, 11:54 U mnie narazie spoko- żadnej depresji czy czegos tam- mam nadzieję, że nie wruci- bo była gdy przyszłą wredna małpa @@@. Dziewczyny nie stresjcie cię - wiem łatwo sie mówi. moze jak nam uda sie wyluzować to też sie uda.. z poprzednia ciaza zaszłam w 1miesiacu starań- a teraz już 4 cykl. takze po 1,5 roku przyjmowania tableek- novynette- a dzidziusia bardzo pragne. tym bardziej ze moja znajoma urodziła 10 dni temu przesliczngo synka. Wiecie wy cieszycie sie na nastepny- kwietniowy cykl - a ja nawet nie mam nadzieji ze sie co s wydarzy- wyjeżdzam na okres gdy powinno byc przytulanko no lae mój organizm jest rozlegulowany tak że moze mi przytrafi sie niespodzianka??? no ale przy 44 dniowych cyklach? kto wie!!! trzymam mocno za was kciuki - by ten miesiac naprawde był owocny- a mama nadzieje ze panie odwiedzające nas - szybko sie przeniosą na forum ciażą bo wiecie kochane ze my was nie chcemy na starajacych sie !!! ja wola abyscie zaciażyły to nas podniesie na duchu, że cierpliwosć popłaca i że kiedyś nam sie uda. pozdrawiam was serdecznie. oddana wam kasia. Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Do Kasi 15.03.05, 12:20 Droga Kasiu Tak bym chciała o tym nie myśleć. Wiem, że najlepszym sposobem na to są jakieś plany i właściwie mam ich trochę.Mam fajną pracę i właśnie służbowo wyjeżdżam do Niemiec w kwietniu a w maju do Włoch na kilka dni i kilka dni nad naszym morzem.I nie są to jakieś nudne wykłady czy posiedzenia ale prawie sama rozrywka.Ale co z tego jak to mnie cieszy i wcale mi się nie chce tam jechać.No nic, liczę, że jak ta wredna @ przyjdzie humor mi sie poprawi.Nienawidzę tego czekania.Jeżeli chodzi o Twój następny cykl to nic nie jest stracone.Moja przyjaciółka starała się pół roku, od dwóch msc brała pregnyl i w tym cyklu w "te" dni musiała pilnować 4dzieci.Była wściekła bo przecież powinna z pupą w górze itd a tu musięli robić to na szybko w łazience.I co zaszła.Pozdrawiam.Moni, Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Do Madzi 15.03.05, 12:10 Kochana, dzisiaj jest jeszcze gorzej.Od rana siedzę w łazience w pracy i ryczę.Boże nie umiem nad tym zapanować.Masz rację, nie mogę się nastawiać na prezent urodzinowy bo właśnie przeżywam to, że nie będzie gwiazdkowego prezentu.A tak chciałam spędzić Wigilię z dzidzią. Poza tym kiedyś mój synek miał się urodzić w moje urodziny to miał być prezent na 30urodziny.Niestety urodził się w styczniu i w Walentynki zmarł.Jak widzisz mam wszelkie powody aby nie myśleć w ten sposób.Czasami mi to nie wychodzi.Dzisiaj nie widzę żadnego światełka w tunelu.Monika Odpowiedz Link Zgłoś
magda120475 do Moniki 15.03.05, 14:00 Nie dziwię się, że po tym co przeszłaś jest Ci tak ciężko..-każdemu by było. W zasadzie nie mam słów na pocieszenie, ja sama też nie potrafię się pocieszyć tak do końca-tzn. zrobiłam coś jeszcze gorszego niż zamartwianie się: teoretycznie odrzuciłam od siebie te wszystkie zmartwienia i myśli o wciąż powtarzających się niepowodzeniach, w efekcie może i mam lepszy humor, ale po nocach ciągle mi się śnią dzieci, ciąże, porody. czuję sie jak świr czasem. Podsumowując-teraz myśle, ze lepiej się "wysmucić" niż spychac problemy i przemyślenia gdzieś głęboko. Zresztą w sumie to truizm. Wierzę, że za kilka dni będzie Ci lżej i bardzo Ci tego życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Re: do Moniki 15.03.05, 15:24 Jakbym czytała o sobie.Ja też starałam się być bardzo dzielna, wszyscy mi mówili, że jestem bardzo silna i że ze wszystkim sobie poradzę ale w nocy śniły mi sie ciągle dzieci, porody i kobiety w ciąży.Rano wstawałam z płaczem i zastanawiałam się po co żyję.Od jakiegoś czasu mam spokojne sny więc wstaję wypoczęta.Jestem pewna, że za kilka dni będzie lepiej, niech tylko ten małpiszon przyjdzie.Potem wyjazdy służbowe więc może troche wyluzuję. Właśnie zdałam sobie sprawę, że dzisiaj cały dzień świeciło słońce a ja tego nie zauważyłam.Wiosna idzie, bocian stoi na kominku (kupiony przedwczoraj)może będzie lepiej.Buziaki.Monika Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: Lista 15.03.05, 09:26 Witajcie dziewczynki. Dawno się nie udzielałam na forum, ale podczytuję Was codziennie. Jak narazie jeszcze jestem jedną nogą w marcu - testuję ewentualnie w Święta a wredota (nie) ma przyjść 21.03. Tak że zobaczymy. Narazie dopisuję na kwietniowe odwiedzinki. Gorąco Was wszystkie pozdrawiam i trzymam z całej mocy kciuki. Aneta > 1. ciuforek test: > 2. nitka111 test: > 3. magda120475 > > > Beda kwietniowe starania czy tylko odwiedzinki ? > 1.vase > 2.pszczolaasia1 > 3.asiulka1976 > 4.bombamonika > 5.pkaneta - narazie odwiedzinki > > Odpowiedz Link Zgłoś
asiulka1976 ***Lista*** 15.03.05, 10:36 Kwietniowe starania!! 1. ciuforek test: 2. nitka111 test: 3. magda120475 Beda kwietniowe starania czy tylko odwiedzinki ? 1.vase 2.pszczolaasia1 3.asiulka1976 4.bombamonika 5.pkaneta - narazie odwiedzinki Odpowiedz Link Zgłoś
nitka111 Vase ! 14.03.05, 21:18 Miałam podobnie 3,5 roku temu synek bez żadnych problemów, chciałam - mam. Ale ja wróciłam do tabletek i teraz minął 15 cykl . Odpowiedz Link Zgłoś
vase Re: Niteczko!! 14.03.05, 22:35 Kojarze Cie z innych postow ) Dzieki! Troche mnie pocieszylas. ...Tzn... Sorry, nie ladnie wyszlo.. Nie chodzi mi o to, ze ciesze sie, ze Ci juz "idzie" 15 cykl, tylko o to, ze i po wroceniu do tabletek moze nie wyjsc.. Ja przynajmniej na nie zwalam Chociaz nie zaszlam od razu po odstawieniu, a w 3 - cim cyklu "dopiero" wiec moze one nie mialy jednak nic do roboty... Sama nie wiem. Ale wiecie jak to jest, "Tonacy brzytwy sie chwyta". Jak sie nie ma na co zwalic, to sie wini biedne tabletki.. ... Odpowiedz Link Zgłoś
gocha34 Re: I przyszedł czas na kwietniowe starania 15.03.05, 09:42 życzę Wam POWODZENIA! my 3 lata czekaliśmy ,oj też dostawałam szału,potem wyluzowalismy,zaczęliśmy skupiać się na przyjemnościach,wyznaczyłam termin badań i ...poszłam wtedy stwierdzić ciążę!Mała ma 3 latka,a ja w pażdzierniku odstawiłam tabletki i chyba śwMikołaj zrobił nam prezent!bo mniej więcej wtedy TO się stało!teraz to już 16 tyg ciąży i czekam cierpliwie na 1go września,wtedy mam termin.Powiem w sekrecie że u nas podziałała pozycja od tyłu ,najpierw się temu opierałam ,ale gdy dopracowaliśmy technicznie okazało się calkiem przyjemne i widać że efektywne!Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
a_ququ ***Lista*** 15.03.05, 14:48 Kwietniowe starania!! 1. ciuforek test: 2. nitka111 test: 3. magda120475 Beda kwietniowe starania czy tylko odwiedzinki ? 1.vase 2.pszczolaasia1 3.asiulka1976 4.bombamonika 5.pkaneta - narazie odwiedzinki 6.a_ququ - zależy od wyników badań i opinii lekarza Odpowiedz Link Zgłoś
asiulka1976 jestem 16.03.05, 09:44 owu nie było wiec czekam na @ wredna, nieproszaona okropna wwrrrrrr co tu taka cisza ?? Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: jestem 16.03.05, 10:01 a ja na razie @ nie mam, ale była już taka pojedyńcza plamka, plameczka, plamunia, więc pewnie sprawa w toku. juz by przyszła, bo mnie denerwuje!!!!! pozdrawiam dziewczęta.... Odpowiedz Link Zgłoś
asiulka1976 pamietniki 16.03.05, 10:06 Jesli lubisz pisac pamietniki to zapraszam "od planowania do narodzin" zanim wyslesz zgłoszenie UWAZNIE przeczytaj wstep do forum !!! zgłoszenia BEZ wpisu nie beda przyjmowane sorrki forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23461 Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Re: jestem 16.03.05, 10:47 Ja też jeszcze nie mam tej wstrętnej @ a dzisiaj 33dc. Ale już czuję, że zbliża sie wielkimi krokami. Tak jak Wy chcę żeby już przyszła bo wtedy zacznie się kolejny cykl starań. Pozdrawiam.Monika Odpowiedz Link Zgłoś
magda120475 Re: jestem 16.03.05, 12:30 Monika, a może skoro nie ma @ to nie będzie... Boję sie trochę tak pisać, bo wzbudza to zawsze dodatkowe nadzieje, ale pewnie i tak bierzesz to pod uwagę- zawsze się chyba bierze.. Wiem, że test, że jedna krecha-ale te testy to różne wyniki dają. Przynajmniej u mnie tak było. Trzymam kciuki, zeby na kwietniowych to jednak tylko odwiedziny były. Dopadło mnie przeziębienie i jestem nie do życia zupełnie.. Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Re: jestem 16.03.05, 14:18 Kochana Madziu Też się nad tym zastanawiałam bo i nos zrobił mi się bardziej wrażliwy na zapachy i nagle nabrałam ochoty na słodycze (a ich nie lubię) więc można by powiedzieć, że to ciąża ale jestem pewna na 100% że nie.Czuję dół brzucha jak co miesiąc więc nie ma żadnych wątpliwości. W tym miesiącu 18dc dostałam zastrzyk pregnylu więc pecherzyk pękł 19 lub 20dc + 14dni = 33 lub 34dc, dzisiaj jak wiesz u mnie 33dc więc wszystko w normie. Nie podniecam się już objawami bo mam je co miesiąc hihihi A ty leż w łóżeczku i odpoczywaj sobie.Musisz nabrać sił na kolejne starania. Ściskam.Moni, Odpowiedz Link Zgłoś
katikat Re: jestem 16.03.05, 14:35 witam was serdecznie! ja ostatnie dwa miesiące starałam się nie brać udziału w dyskusjach, starałam się jak najmniej myśleć o tym wszystkim, żeby się nie nakręcać, ale stwierdzam, że to nic nie daje i tak ciekawość mnie tu znów przyciągnęła. Co prawda u mnie bardzo podobna sytuacja jak u pszczolaasi, 30 dzień cyklu, cykle 28 dniowe i bardzo leciutkie plamienie, @ brak, test negatywny... może to powód bromergonu, jaki łykam od początku cyklu, dodatkowo dwukrotnie badania wykazały, że mam kosmiczny wynik estradiolu, przy normie do 800 pmol/l w 3 fazie ja mam ponad 2000. To był nasz 7 cykl starań. Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Re: jestem 16.03.05, 14:43 Witam serdecznie, To forum ma coś takiego w sobie, że jak chociaż raz tu zajrzysz już zawsze będziesz tu wracać.Ja też przez 2msc tu nie zaglądałam ale jak wszystkie wróciłam.Monika Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: jestem 16.03.05, 14:56 a widzicie ja od stycznia cały czas zaglądma, mąż troche jakby zazdrosny, ale nie ma to jak pogaduchy między nami kobietkami ))) witamy!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
katikat Re: jestem 16.03.05, 17:50 hmm, już wiem, że mogę dopisać się do listy... @ przyszła, ha. Te plamienia to jednak zawsze coś zapowiadają, nie ma co się łudzić. No nic, nowy miesiąc, nowa szansa. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
dora791 Re: jestem 16.03.05, 18:20 ))))))) przed chwilą zastrzegałam się , że nnigdy więcej tu nie zajrzę a jednak ja też się wpisuję strasznie was polubiłam i wciągnęło mnie to forum jak nie wiem no to w tym mc będzie lepiej i żadnego majowego już nie będzie Odpowiedz Link Zgłoś
katikat Re: ***Lista*** 16.03.05, 17:51 > Kwietniowe starania!! > > 1. ciuforek test: > 2. nitka111 test: > 3. magda120475 > 4. katikat > > Beda kwietniowe starania czy tylko odwiedzinki ? > 1.vase > 2.pszczolaasia1 > 3.asiulka1976 > 4.bombamonika > 5.pkaneta - narazie odwiedzinki > 6.a_ququ - zależy od wyników badań i opinii lekarza Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia1 no dziewczynki 16.03.05, 19:09 teraz to już potwierdzone, przed chwilą w telewizji mówili, że bociany już są naprawdę blisko.... Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Re: no dziewczynki 17.03.05, 09:22 Witam kochane dziewczyny No i wreszcie i do mnie małpiszon przyszedł, wczoraj w 33dc. Powiem Wam, że prawie tego nie zauważyłam bo wczoraj wydarzyło się coś bardzo ważnego w moim życiu.Wezwał mnie dyrektor na rozmowę.Pracuję w bardzo dużej firmie na stanowisku specjalista do spraw kontaktów z zagranicą co oznacza, że pracę mam bardzo ciekawą.Mam kontakt z dostawcami z całego świata, przez 5lat nawiązałam wiele przyjaźni i generalnie lubię swoją pracę.No i właśnie wczoraj dyrektor zaproponował mi duży awans.Chce żebym pracowała dla zarządu co oznacza, że musiałabym przenieść się do innego pokoju i zostawić kolegów z pracy, z którymi bardzo się zżyłam.Oczywiście dostałabym podwyżkę.Do poniedziałku muszę podjąć decyzję.Zmiana stanowiska wiązać się będzie ze zmianą trybu życia.Czekają mnie wyjazdy służbowe za granicę i mnóstwo kolacji z kontrahentami co oznacza, że mniej czasu będę spędzać z mężem.Wiem, że z jednej strony to doskonałe rozwiązanie bo zajmę się pracą i przestanę myśleć o dzidzi.To dla mnie nowe wyzwanie.Ale boję się, że sobie nie poradzę.Ale mam dylemat co? Jak myślicie podjąć to wyzwanie? Monika Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: no dziewczynki 17.03.05, 10:03 jeśli jesteś zadowolona z tego co masz i nie chcesz iść dalej, to nie zgadzaj się. ale jeśli chcesz to naprzód!!!!!!! wiesz wszystko zależy od ciebie ))) tak czy siak powodzenia!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
magda120475 Re: no dziewczynki 17.03.05, 10:27 cześć, ależ się fajnie ciepło zrobiło.., szkoda że nie ma słoneczka. Monika, ja uważam, ze awans powinnaś przyjąć, chociaż decyzje musisz podjać oczywiście sama. Z mojego doświadczenia wynika, że takie decyzje zawsze wychodzą na dobre.. No i jeszcze ta podwyżka... Zaraz poczujesz się lepiej! Odpowiedz Link Zgłoś
asiulka1976 Re: no dziewczynki 17.03.05, 10:42 dokładnie przechodz potem ta podwyzka ktora dostaniesz przyda sie na pieluszki ;o)) Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Re: no dziewczynki 17.03.05, 11:01 Wiecie co dziewczyny, zawsze można na Was liczyć. To niesamowite, że nigdy Was nie widziałam a traktję Was jak moje przyjaciółki. Aha wczoraj w radiu ktoś naliczył pięć bocianów.Myślę, że dla każdej wystarczy. Buziaki.Monika Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Re: no dziewczynki 17.03.05, 11:20 Właśnie dzwonił mój gin.Od jutra biorę clo i 25.03 mam wizytę (USG). No i kolejny cykl rusza, trzeci z clo. No pęcherzyku rośnij bo będziesz mi bardzo potrzebny. Moni, Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia1 Re: no dziewczynki 17.03.05, 17:18 no dziewczynki @ przyszła, dawno oczekiwana.... boli jak skurczybyk i na razie nieczynna, ale chciałam wam uprzejmie donieść, że teraz na cały gwizdek będę z wami w kwietniu.pozdrowionka, asia. Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: no dziewczynki 18.03.05, 08:56 Witajcie. I wygląda na to że zostaję z Wami na kolejny miesiąc. Jeszcze wprawdzie nie przyszła ta wredota ale już zaczęły się konkretne plamienia - więc nadzieja w skali 0-10 - u mnie 0. Niestety. Ma to swoje dobre i złe strony. Jakie są złe każda z nas wie, a dobrymi są takie że zostaję z Wami. Pomimo iż zostaję, to jednak w tym mieisącu się nie staram z moim M. W tym cyklu daję sobie czas na porobienie badań. Mam do Was prośbę - pomóżcie mi proszę- od jakich badań powinnam zacząć??Które mogę zrobić bez skierowań?? zaczynam się już niepokoić - tyle cykli starań poza mną i nic. Może przyczyną jest jakaś moja choroba o której teraz nie mam pojęcia?? Muszę to sprawdzić. Tak że poproszę was bardzo o pomoc kochane dziewczynki. Gorąco Was pozdrawiam. I trzymam kciuki za Wasze udane testowania. Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: no dziewczynki 18.03.05, 09:34 ja dostałam do zrobienia tsh, prolaktynę, toxoplazmozę, cytomegalię (te dwa ostatnie w odczynnikach igg i igm), to na początku cyklu... pod koniec cyklu progesteron... tyle mogę od siebie powiedzieć. dzisiaj ide do gina. zobaczymy co powie na mój progesteron, ale były wyniki w normie.... pozdrawiam. asia. Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia lista 18.03.05, 09:36 Kwietniowe starania!! > > 1. ciuforek test: > 2. nitka111 test: > 3. magda120475 > 4. katikat > 5. pszczolaasia > > Beda kwietniowe starania czy tylko odwiedzinki ? > 1.vase > 2.asiulka1976 > 3.bombamonika > 4.pkaneta - narazie odwiedzinki > 5.a_ququ - zależy od wyników badań i opinii lekarza Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: lista 18.03.05, 09:36 pierwszy raz udało mi się to zrobić samemu.... kurde no!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Re: no dziewczynki 18.03.05, 09:37 Droga Anetko Nie wiem czy kiedykolwiek monitorowałaś owu.Moja koleżanka starała się pół roku bez lekarza i jak wreszcie poszła okazało się, że nie pękały jej pęcherzyki.Przez dwa msc dostawała pregnyl i zaszła.Może u Ciebie jest tak samo.Robiła też badania na hormony, w różnych dniach cyklu inny hormon ale myślę, że to powinien zlecić Ci lekarz.Ja sama od dwóch msc biorę clo i w owu pregnyl, a w tym miesiącu robie badanie na przepływ plemniczków przez mój śluz.Jak widzisz sposobów na sprawdzenie dlaczego nie możesz zajść jest wiele. Niestety czasami wszystko jest dobrze i nadal nic. I każda z dziewczyn jestem pewna chciałaby znaleźć coś u siebie bo mogłaby się leczyć a tak nie wiemy dlaczego.Tak więc kochana do ataku.To Twój miesiąc prawdy.Pozdrawiam.Monika Odpowiedz Link Zgłoś
magda120475 Re: no dziewczynki 18.03.05, 10:59 Odpowiadając na pytanie Anety,moim zdaniem nie powinnaś robic żadnych badań- może poza toxo i cytomegalią, przed wizytą u gina. Ja też postanowiłam zrobić badania, przeanalizowałam różne posty z forum i zrobiłam badania poziomu 3 hormonów, po czym poszłam do lekarza i w efekcie musiałam część z nich robić ponownie. Lekarz musi zrobić porządny wywiad i przynajmniej potencjalnie określićmozliwe problemy i na podstawie tego dopiero zrobi plan badań. przy hormonkach bardzo ważny jest dzień cyklu i fakt, żeby oznaczenia robione były w 1 cyklu, bo istotne są także proporcje pomiedzy nimi. Dobrze, żeby równocześnie obserwować tempkę i śluz, no i zrobić monitoring owulacji. Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: no dziewczynki 21.03.05, 10:47 Dziękuję Ci Monisiu za miłe słowa i za porady. Jeśli chodzi o cykl monitorowany to miałam takie dwa zanim zaszłam w pierwszą ciążę - dlatego teraz zastanawiam się czy też nie zdecydować się na takie rozwiązanie. Jak już będę z tym spokojna to tylko przytulanko, nóżki w górę i olbrzymia nadzieja. Jak już coś będę wiedziała z tymi badankami to się odezwę. Trzymam za Nas obie kciuki. Wiosna musi być nasza. Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
asieksan5 pytanie - czy któras tak ma? 18.03.05, 19:06 Znów bolą mnie jajniki od wczoraj jak przed okresem chodź dziś 20 dc w cyklu 30 dniowym. Byłam w tym cyklu na monitoringu i pęcherzyk pękł mi 15 dc i własciwie nikt nie potrafił, by powiedzieć przeciez czy zaszłam czy nie , bo tak wcześnie, a ja juz wiem ze nie, bo ten ból brzucha szczególnie rano i wieczorem. czy spotkałyście sie z czyms takim? Odpowiedz Link Zgłoś
asiulka1976 Re: pytanie - czy któras tak ma? 18.03.05, 21:04 15dc pekniety pecherzyk a 20dc zaczal sie bol moze po prostu czujesz tą ranke po pecherzyku ? Odpowiedz Link Zgłoś
asieksan5 Re: pytanie - czy któras tak ma? 20.03.05, 17:17 Nawet ból zaczyna sie 19 dc, boli mnie brzuch głównie rano i późnym wieczorem. Odpowiedz Link Zgłoś
sylwiawm Re: pytanie - czy któras tak ma? 23.03.05, 22:55 Ja tak mialam i okazało się, ze to ciaza czego życzę i tobie Odpowiedz Link Zgłoś
jaiza Re: I przyszedł czas na kwietniowe starania 18.03.05, 13:08 Hej, jestem przyszłą mamą Elżbietki (czerwiec 2005) i obecną Łukaszka (październik 2001). Może przyda Wam się sprawdzony przepis na dzidziusia: 1.Powstrzymujemy się od seksu co najmniej 2 tygodnie, a najlepiej miesiąc (by plemników było dużo w nasieniu i by były w pełni dojrzałe) - u nas wystarczyło 4 dni. 2.Czekamy na śluz rozciągliwy, przejrzysty, a najlepiej ból owulacyjny. 3. Podejmujemy współżycie: pozycja – kobieta na plecach z nogami na ramionach mężczyzny lub łokciowo – kolankowa (na pieska), mężczyzna ma orgazm przed kobietą (jeśli kobiecie nie uda się podczas stosunku to partner może jej pomóc ręką lub oralnie), a to dlatego, że skurcze orgazmu kobiety pomagają plemnikom w drodze do jajowodu. 4.Kobieta leży co najmniej pół godziny z pupą do góry (by nasienie nie wyciekło z siłą ciążenia i by pomóc mu wlecieć tam gdzie trzeba). 6. Powtarzamy to wszystko po 48 godzinach (ale w zasadzie nie powinno być to konieczne, po dwóch dniach powinien być już skok temperatury, a plemniki żyją od 18 godzin do 7 dni). 7.Oczywiście nie będę pisała, ze ten przepis daje 40% szans, ale napiszę: Czekamy teraz pełni dobrych myśli do 28 dnia cyklu, robimy test i wychodzą dwie grube krechy. U nas tak było - Łukasz za 1 razem, Elżbietka za drugim! Powodzenia, jeśli którejs się uda pochwalcie się wchodząc na wątek czerwiec 2005, tu w oczekiwaniu. I. Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: I przyszedł czas na kwietniowe starania 18.03.05, 13:17 PRZEZ 2 TYGODNIE LUB MIESIĄC NIC??????????????? TO NIE DLA MNIE NA BOGA)))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
asiulka1976 Re: I przyszedł czas na kwietniowe starania 18.03.05, 17:29 hihihihih ale przepisik to chyba dla farciarzy albo dla 100% zdrowych par a nie dla mnie hihihihhii ktora ma meza pracoholika i watpie zeby jego plamiczki zyly 7 dni ! i jeszcze sluzu nie mam to bym musiala czekac i czekac aby zaczac jak sie sluz pojawi hihihihihiihi Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia1 w sprawie wizyty u gina 20.03.05, 11:24 byłam w piatek, wyniki w porzo. mamy zielone światło, więc AKTYWNIE ZACZYNAM UCZESTNICTWO Z WAMI DZIEWCZĘTA!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia1 Re: w sprawie wizyty u gina 20.03.05, 11:28 więc tak, jestem przesądna, jak byłam ostatnio w grudniu u gina powiedział mi, że wszystko jest ok za 2-mce mnie widzi w ciąży. grzeczna jestem , więc przyszłam w lutym w ciąży. niestety. teraz po wszystkich wynikach i ustaleniu strategii, spytałam się mojego przystojnego do nieprzytomności gina, jaki mi daje teraz termin, dał mi trzy miesiące. więc nie załamujcie się dziewczęta, jak dopiero za 3 m-ce będe w ciąży...ale będę i to jest najważniejsze!!!!!! ale wstępnie a propo listy, przytulanko około 03.04, teścik 17-18.04. pozdrowionka!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kruszyna75 Dołączam się.... 20.03.05, 20:00 Ponieważ @ sobie już poszła oficjalne starania czas zacząć. W poprzednim się nie udało, ale może teraz.... Owu powinna byc 2.04 a testowac bedziemy po 18.04. Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia1 Re: Dołączam się.... 20.03.05, 21:19 och zazdroszczę ci.... ja jeszcze muszę poczekać z 2 dni... Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: Dołączam się.... 20.03.05, 22:12 Witam, również się chciałabym się dołączyć do Waszych kwietniowych starań. Jeśli chodzi o cykl starań, to w moim wypadku jest to ósmy cykl. Owu ma być 23.03 a ewentualne testowanie 6.04, więc w sumie nie wiem, czy powinnam być w kwietniowych staraniach, czy jeszcze w marcowych, ale marcowych nie znalazłam, więc mam nadzieję, że mnie nie wyrzucicie. Póki co mój gin nakazał zrobić badanie na tarczycę, ale wyniki ku jego pewnemu niezadowoelniu były w porządku, także w tym miesiącu zaprosił mnie na wizytę w 14dc. Póki co jestem pełna niepokoju, bo wiem, że u męża jest wszystko w porządku, gdyż on już robił sobie badanie "żołnierzyków", co prawda 3 lata temu, ale wtedy było wszystko ok. Więc myślę, że w tej kwestii nic chyba za bardzo się nie zmieniło, i w związku z tym wnoszę, że problem tkwi we mnie. ((((( Pozdrawiam Beata Odpowiedz Link Zgłoś
kruszyna75 Re: Dołączam się.... 20.03.05, 22:28 halo, halo, wiesz u mnie też tak wyjdą starania marcowo-kwietniowe, niby owu koło 2 kwietnia ale któż ją wie, ona lubić chodzic własnymi drogami U nas to będzie 3 cykl. Ale wiesz co, może jednak jak Ci wszystkie badania wyjdą OK to zróbcie jeszcze raz badania męża. Przez 3 lata dużo się mogło zmienić, niekoniecznie musi problem tkwić w Tobie Ata. Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: Dołączam się.... 21.03.05, 09:20 Dzięki Kruszyna za słowa otuchy. Zobaczymy co mi jutro powie wspaniały pan doktorek. Najbardziej w sumie to boję się tego, że niby wszystko będzie w porządku, a ze starań nici. Ale o tym pisały już dziewczyny wyżej, więc nie będę sie powtarzać, powiem tylko, że faktycznie ta niepewność jest chyba najbardziej dobijająca, bo lepiej "walczyć" z czymś co jest znane, zdiagnozowane ... Odpowiedz Link Zgłoś
asiulka1976 Przestroga dla wszystkich przyszłych rodziców 22.03.05, 20:21 Przestroga dla wszystkich przyszłych rodziców Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: ciuforku gdzie ty ?? 23.03.05, 08:44 wszyscy szykują się do świąt....wesołego jajka!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Od Moniki 23.03.05, 16:41 Cześć dziewczyny, widzę że coraz rzadziej tu zaglądamy. Z jednej strony dobrze bo mniej o tym myślimy a z drugiej szkoda bo jakoś tak reźniej razem.Przypadkowo zajrzałam na stronę "dla starających się" i tam dziewczyny sa bardziej aktywne.Pszczolaasia często tam bywa. Może więc dołączyć do tamtych dziewczyn? U mnie dzisiaj smutny dzien bo moja przyjaciółka sie na mnie obraziła.Przeczytałam tyle niemiłych słów, że aż sobie popłakałam.Odkąd zaszła nie kontaktuję się z nią bo jest mi smutno i chcę na chwilę o tym zapomnieć.Wiem, że powinnam się nią interesować i pomagać jej ale ja naprawdę nie mogę.Teraz mam wyrzuty sumienia.Monika Odpowiedz Link Zgłoś
ciuforek jestem jestem 23.03.05, 19:22 a jakoś sie tak złożyło- brak zupełny czsu kochane- ale cały czas jestem z wami- myślę o was i mocno zaciskam kciuki- wesołych swiąt- i oby sie wam udało kasia. Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia1 Re: jestem jestem 23.03.05, 20:21 no aj tutaj się też codziennie (prawie) melduje, zaglądam do Was i piszę sobie do was!!!! więc donoszę, że u mnie @ się skończyła i od dzisiaj przystepujemy do "manewrów łóżkowych" także jak pisałam, owu około 02.04. teścik 17-18.04. pozdrowionka ))))) Odpowiedz Link Zgłoś
kruszyna75 Re: Od Moniki 23.03.05, 21:37 Monika, nic nie stoi na przeszkodzie bywanie i tu i tam. ja na przykład częściej bywam tam ale tu też zaglądam chociaż nie piszę wiele. U mnie staranie w trakcie, pewno będzie mała przerwa świąteczna, bo będziemy u rodziców a tam warunków nie ma ale potem wracamy do bardzo przyjemnych rzeczy i oby owocnych. Spróbuj porozmawiać z przyjaciółką, na pewno Cię zrozumie, a Ty nie zrywaj kontaktu, bo nie warto, przecież Ty możesz już też być niedługo w ciąży więc po co psuć przyjaźń. Ona też na pewno Cię potrzebuje. Głowa do góry. Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: Od Moniki 24.03.05, 09:00 Monika. powiem Ci tak moja siostra jest w ciąży. mniej więcej od tego czasu, co ja poroniłam... więc wyobrażasz sobie na początku moje odczucia???? nie będę o nich tutaj mówić, bo to niechrześcijańskie odczucia, uwierz Mi... ale zastosowałam terapie szokową polegającą na codziennym chodzeniu do niej (mieszka dom obok), rozmawianiu z nią i tak krok po kroczku... zaczęłam się cieszyć razem z nią. nawet bardzo )) na to trzeba czasu. po prostu. nie wiem co ci innego mam powiedzieć, żadne słowa Ci na pewno nie pomogą. powiem Ci tylko tyle, że doskonale rozumiem twoje odczucia, uwierz Mi. ale mogę Ci zagwarantować, że będzie lepiej, ale nie separuj się od Niej. jeśli to twoja przyjaciółka to po prostu szkoda twojej przyjaźni, a ona na pewno zrozumie twoje odczucia, uwierz Mi. jeśli to jest twoja przyjaciółka, to na pewno zrozumie )))) zyczę szczęścia i powodzenia, pogody ducha i naprawdę wszystkiego co najlepsze. Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Re: Od Moniki 24.03.05, 12:10 Kochane, jak zwykle można na was polegać, to zdumiewające jak szybko reagujecie. Macie rację nie powinnam się odcinać od Joli ale ja psychicznie nie jestem w stanie chwilowo jej towarzyszyć.Byłam u psychologa i to on doradził mi żebym robiła to co mi serce dyktuje i żebym broń boże nie szła za radą innych i szła za ciosem.Powiedział, że jeżeli sprawia mi ból przebywanie wśród kobiet w ciązy to mam ich unikać.Wczoraj miałam wyrzuty sumienia że do niej nie jeżdżę ale dzisiaj spojrzałam na to z innej strony.Myslę, że ona wymaga ode mnie ogromnego poświęcenia.Ona teraz nie potrzebuje mojej pomocy bo siedzi sobie w domciu i czeka na dzidziusia.I wszystko skończyłoby się tak, że ona będzie szczęśliwa a ja wyląduję w szpitalu dla psychcznie chorych.To jest bardzo trudna decyzja dla mnie i myślę, że lepiej na chwilę uciąć kontakt z nią bo jest szansa, że szybciej dojdę do siebie. Zmieniając wątek u mnie dzisiaj 9dc i jutro mam USG, według mnie zdecydowanie za wcześnie bo ostatnio miałam owu 18dc ale gin sie uparł bo twierdzi, że nie możemy ryzykowac przegapienia owu.No nic przyszły tydzień to sex, sex i jeszcze raz sex.Życzę Wam wszystkim wesołych i słonecznych świąt.Buźka.Monika Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: Od Moniki 24.03.05, 12:36 2x P- przyjemność i proekrację w jednym ))))) absolutnie kochana nie dyktuję Ci co masz zrobić, aj tylko napisalm, Ci o swoich odczuciach. u Mnie wiadomość o ciąży mojej siostry zbiegła się prawie z Moim poronieniem, więc był to dla Mnie swego rodzaju szokiem... nie mogłam się specjalnie pozbierać po tym, ale powolutku zastosowalam terapię szokową i przyniosła efekty. ale to w moim przpadku. każdy z Nas jest unikatowy Kochana, więc każdy moze wybrać swoją drogę... tym bardziej, jeśli twoja przyjaciółka, jest osobą, ktora potrzebuje tego czego potrzebuje, żeby nie nazwać tego po imieniu, to po prostu rób co Ci serce dyktuje i tyle!!!! pozdrowionka )))))) Odpowiedz Link Zgłoś
zebra51 Re: Od Moniki 24.03.05, 13:54 Pszczolaasia, widzę, że hasło się spodobało ) Cieszę się niezmiernie i pozdrawiam świątecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: Od Moniki 24.03.05, 14:10 bardzo, bardzo mi sie spodobało!!!!!! wczoraj mojemu Panu i Władcy je w tym takim pierwotnym znaczeniu przekazałam )))))) pozdrowionka!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Re: Od Moniki 24.03.05, 14:10 Właśnie skończylismy obiad wielkanocny w pracy i nie chce mi się pracować.Wieczorem zaprosiłam kilku sąsiadów na kolacje wielkanocną,posiedzimy, porozmawiamy,pośmiejemy się, napijemy winka.Mam bardzo fajnych sąsiadów z którymi się zżyłam gdy przygotowywaliśmy dokumenty do założenia wspólnoty. No i dzisiaj postanowilismy spotkać się zupełnie prywatnie nie "służbowo". Jutro cały dzień będę leniuchować, w sobotę też a w niedzielę jedziemy do teściów a w poniedziałek do moich rodziców.I w ten sposób nie muszę gotować,hurraa. Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: Od Moniki 24.03.05, 14:21 kurka, ja myślała, że to ja jestem taka cwana, jeden dzień u mamusi, drugi dzień u drugiej mamusi, ale widzę, że nie jestem pierwsza!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: dawno tu nie zaglądałam... 24.03.05, 15:12 oj powyżej wyszło mi puste. Przepraszam najmocniej. A więc zacznę do początku, dawno tu nie zaglądałam i w związku z tym muszę nadrobić zaległości. Zacznę więc od tego, że rozumiem Twoje odczucia Moniko, bo w ostatnim czasie byłam dwukrotnie w podebnej sytuacji, i faktycznie różne uczucia mną targały. Zdaję sobie sprawę, że każdy może przeżywać to inaczej, ale wydaję mi się, że nie można jednak odcinać się od świata. Jedno jest pewne, że taka sytuacja na pewno w pewnym sensie jest szokiem i powoduje burze najróżniejszych odczuć, nie zawsze pięknych. Myśle, że musisz dać sobie po prostu trochę czasu, pogodzić się w pewnym sensie z faktami i na pewno nie zakańczać przyjaźni. Z drugiej strony Twoja przyjaćiólka, też powinna postawić się w Twojej sytuacji i zrozumieć, że nie wszystko jest takie proste, bo w realnym życiu nic nie jest tylko czarne lub białe, a człowiek nie jest bezduszną maszyną, tylko ma swoje emocje, smutki i nadzieje. Jest to bardzo delikatna sutuacja i moim zdaniem w zasadzie obie powinnyście uważać wzajemnie na to, aby jedna drugiej nie zraniła. A jeśli chodzi o mnie, to powiem tak, jestem po wizycie u ginekologa, i na chwilę obecną przypisał mi duphoston. Mam go brać przez 4 miesiące i jeśli nic z tego nie wyjdzie, pojawić się w gabinecie. Ale póki co 02.04. testowanko!!!! Pozdrawiam Wszystkie dziewczyny i już teraz życzę Wesołych Świąt i oby w te święta spełniły się wszystkie Wasze marzenia!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Re: dawno tu nie zaglądałam... 24.03.05, 17:03 U ciebie 2.04 testowanko a u mnie pukanko hihihihi (18dc i to chyba będzie owu) Szkoda, że moja Jolcia (przyjaciółka) tak nie pomyslała jak Ty.Powinnam jej to przeczytać. Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia1 Re: dawno tu nie zaglądałam... 24.03.05, 17:25 u mnie też!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! pukanko znaczy się )))) Odpowiedz Link Zgłoś
kruszyna75 Re: dawno tu nie zaglądałam... 24.03.05, 19:36 u mnie jak u pszczolaasi )) pod tym względem to już bym chciała aby było po świętach. bombamonika, dobrze, że przyjaciółka sie odezwała, będzie dobrze ))) Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika ciekawostka 24.03.05, 17:06 Dziewczyny Przeczytałam w tej ksiązce o której juz kiedyś pisałam (Niepłodność) ciekawostkę na temat kamieni.Podobno ametyst pomaga na płodność i taki też kamień od kilku dni wisi na mojej szyi.Na stronach internetowych piszą coś innego ale ja wierzę w to co napisali w tej książce.Tak więc dziewczyny kupcie ametyst. Odpowiedz Link Zgłoś
myszunia1982 Re: Od Moniki 31.03.05, 23:06 kochana moniko mialam tak samo jak mialam sie spotkac z dziewczyna ktora byla razem ze mna w ciazy a ja swiezo po szpitalu rozumiem cie i wcale sie nie dziwie rob co uwazasz za lepsze ty tez masz prawo na swoje humory pozdrawiam i tez sie staram ale dzis mam 5dc czyli zaczne sie starac dopiero okolo 7 kwietnia mimo to trzymam kciuki za nas wszystkie ale sama mam juz troche dosc pomimo ze zaczelam dopiero 3 cykl Odpowiedz Link Zgłoś
myszunia1982 Re: Od Moniki 31.03.05, 23:11 rozumiem cie mialam tak samo jak mialam sie spotkac z dziewczyna ktora ze mna chodzila w ciazy a ja bylam swiezo po szpitalu w swieta ogladalam jej cudna dziewczynke i znowu wrocilo mialam wielka ochote wziac ja na rece ale balam sie ze sie rozkleje teraz staram sie znowu dzis jest 5 dc i bede dopierom sie starac okolo 7 kwietnia ale mam juz wszystkiego dosc ze staraniem wlacznie mimo ze to dopiero 3 cykl bedzie ale trzymam za was kciuki zeby udalo sie wszystkim wam Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Do Myszuni 01.04.05, 09:42 Właśnie dlatego jestem na tym forum. Nikt tak mnie nie zrozumie jak Wy wszystkie. Bardzo Ci dziękuję za ciepłe słowa.Nadal nie kontaktuję się z Jolą bo sama mam problemy i nie sądzę żeby ona mogła mi w czymś pomóc. Moja koleżanka była u niej w poniedziałek i podobno zachowuje się strasznie. Krzyczy na swojego męża, uważa się za pępek świata i mówi tylko o ciąży tzn tylko narzeka.Chyba potrzebuję jeszcze trochę czasu. Witam w klubie starających się. Buźka Monika Odpowiedz Link Zgłoś
myszunia1982 Re: Do Myszuni 01.04.05, 10:37 ja potrzebowałam sporo czasu i dalej jest mi ciezko chyba dopiero mi przejdzie jak bede miec swojego maluszka Odpowiedz Link Zgłoś
ciuforek co tam u was 01.04.05, 11:12 Kochane dawno nie pisałm- jestem tak zajeta, że nie mam na nic czasu- ale moze to i dobrze bo ciagle nie myslę odcesyjnie o drugiej dzidzi.dzis jade do wrocka- na 1,5 tygodnia- ale jak przyjade to napewno cos do was skrobne. chciałabym aby którejś z nas juz wkońcu sie udało- bo wkońcu kiedys musi. jak tam u was dzisiejszy dzień- już zrobiliście komus mały żarcik- ja jeszcze nie ale dopiero 11 wiec cały dzień przezde mną. pozdrawiam was cieplutko- trzymajcie sie. kasia Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Re: co tam u was 01.04.05, 12:00 Kasiu Szkoda, że rzadziej tu zaglądasz ale dla Ciebie jest lepiej. Dobrze, że jesteś zajęta bo mniej myślisz o dzidzi. Jednej się już udało asiekan5 a w kwietniu wszystkie zajdziemy. Trzymaj się i jak wócisz to się odezwij. Monika Odpowiedz Link Zgłoś
asiulka1976 swieta, swieta ...... 24.03.05, 15:34 Kochana troszku zamarł ten post wiec moze dla rozruszania napiszcie co tam pysznego szykujecie i gdzie spedzacie te swieta ?? Ja mam do zrobienia dwa torty tiramissu i sałatke ) tak dwa torty! w wielkanoc mam 1-sza rocznice slubu i jako niespodzianke dla M chce zrobic torcik tiramissu w kształcie serca z napisem....... (brak pomysłu) drugi robie dla rodzicow bo oni ponad 30 lat temu brali slub i tak wyszło ze nasz slub teraz wyszedł w wielkanoc a ich kilka dni pozniej hihhihihii wiec jak juz sie domyslacie spedzamy u nich wielkanocne popoludnie a sniadanko u teściówki hihihhii Odpowiedz Link Zgłoś
asiulka1976 ah 24.03.05, 15:36 zapomnialam napisac ze robilam tesik ciazowy i nie pokazł II kresek ( ale jakos sie nie przejmuje zyje swietami a po swietach jade w 10 dniowa wycieczke z M w gory !!! HURRA Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Od Moniki 24.03.05, 17:01 Wiecie co wlałyscie we mnie tyle optymizmu, że aż się chce żyć. Oczywiscie nie zerwę kontaktu z Jolcią na zawsze tylko na troszeczkę aż się "podniosę" Dzisiaj dostałam od niej wiadomość, że chyba za bardzo się wczoraj uniosła i nie ma sensu się kłócić i że nie będzie się narzucać tylko poczeka aż ja będę gotowa i się odezwę.Aż mi się lepiej na sercu zrobiło. Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia1 Re: Od Moniki 24.03.05, 17:19 no widzisz???????? będzie super!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: Od Moniki 24.03.05, 17:28 oj chciałam napisać to samo co Pszczolaasia, ale mnie wyprzedziła ) W każdym razie trzymam kciuki za Ciebie (żeby przytulanko było jak najbardziej owocne) i za Twoją przyjaźń też!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: a w kwestii przygotowań.... 24.03.05, 17:31 to będę piekła sernik i makowiec, bo te ciasta najlepiej mi wychodzą. Asiulka to tiramisu w kształcie serca, to ekstra pomysł. Aż zazdroszczę, że nie będę mogła zobaczyć tego cuda Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: a w kwestii przygotowań.... 25.03.05, 10:17 no cześć dziewczyny!!!! witam w wielki piątek!!!! u nas piękne słonko właśnie wylazło zza chmur!!!!! coraz bliżej do godziny "0"!!!!! jeszcze tydzień do owu!!!! ale ja czasu nie marnuje!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: a w kwestii przygotowań.... 25.03.05, 17:19 Witam Drogie koleżanki, w związku, że święta tuż tuż, chciałabym życzyć wszystkim zdrowych, spokojnych i wesołych Świąt a przede wszystkim tego, aby te święta przyniosły jak najwięcej "pozytywnych" zmian w życiu!!!!!! Pozdrawiam Ata Odpowiedz Link Zgłoś
asiulka1976 Re: I przyszedł czas na kwietniowe starania 25.03.05, 18:01 kochane zycze wam aby te swieta były jak bajka a nastepne abysmy obchodziły w powiekszonym gronie aby czas szybko zleciał do pisków, wrzasków.... tupotu malutkich nóżek Łez szczęścia z pierwszego uśmiechu, ząbka, słowa i kroku... Porozrzucanych wszędzie klocków Przytulenia okrąglej główki I uścisków małych rączek... oj tego zycze z calego serducha !!! Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: I przyszedł czas na kwietniowe starania 25.03.05, 19:02 podkładam się pod przedmówczynie, nic dodać, nic ująć ))) Odpowiedz Link Zgłoś
ciuforek Re: I przyszedł czas na kwietniowe starania 26.03.05, 09:54 kochane. niech te święta upłyną wam w szczesciu i wiecznych usmiechach na twarzy. kasia Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: I przyszedł czas na kwietniowe starania 26.03.05, 10:48 nawzajem Kochana, nawzajem ))) Odpowiedz Link Zgłoś
1jagienka A GDZIE GAGAT? 26.03.05, 12:03 Zaglądam nie za często i może coś przegapiłam, ale jakoś od miesiąca nie mogę wyszukać Gagatka. Kochane, nie wiecie co tam u niej? pozdrawiam Was i przy okazji życzę spokojnych Świąt, spełnienia marzeń ... tych wielkich i zupełnie malutkich Odpowiedz Link Zgłoś
asiulka1976 Re: A GDZIE GAGAT? 28.03.05, 12:46 podobno jest na forum ze zmienionym nickiem ) Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: I przyszedł czas na kwietniowe starania 26.03.05, 12:33 Witajcie Dziewczynki. Pewnie w natłoku przedświątecznych zajęć mało która ma czas aby tutaj zajrzeć, ale korzystając z wolnej chwili chciałabym Wam wszystkim złożyć Najserdecznejsze życzenia Wesołych Świąt- aby Wasze wszystkie marzenia jak najszybciej się spełniły i aby życie upływało Wam w wymarzonym spokoju. Przy okazji mam rozpaczliwe pytanie - może któraś z Was zna na nie odpowiedź. Przyjechałam na Święta do rodziny - a tu niespodzianka - jedno z dzieci ma różyczkę. Nie boję się o moją córkę bo jest zaszczepiona - natomiast nie wiem jak jest ze mną. Mama nie potrafi mi odpowiedzieć czy miałam różyczkę, czy nie. W moim przypadku lekarze nie byli pewni czy to różyczka czy szkarlatyna.Od kilku cykli staram się o fasolkę i teraz nie chciałabym przerywać starań. A może powinnam???Wiem że na ciążę różyczka może mieć olbrzymi i to negatywny wpływ. A jak jest z osobami starającymi się?? POmóżcie.Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: I przyszedł czas na kwietniowe starania 26.03.05, 14:46 ja przechodziałam różyczkę, więc Ci specjalnie nie pomogę, ale chyba można zrobić badania na ewentualne przeciwciała różyczki, może spróbuj to? a potem ewnetualnie zaszczepić, no ale to byś musiała odczekać 3-mce ze staraniami.... najlepiej chyba się gina spytać. albo lekarza poierwszego kontaktu. pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: I przyszedł czas na kwietniowe starania 26.03.05, 22:55 Dziękuję bardzo Pszczołasiu. I gorąco pozdrawiam. Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
asiulka1976 a wiec jest @ 28.03.05, 12:48 zaczynam starania, spodziewalam sie wiec spokojne przygotowania do kwietniowych staran ) Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Re: a wiec jest @ 30.03.05, 11:23 Asiu To znaczy, że starania wypadną za 14dni. Ty będziesz się starać a ja testować. Życzę Ci powodzenia. Monika Odpowiedz Link Zgłoś
asiulka1976 lista 28.03.05, 12:50 Kwietniowe starania!! > > 1. ciuforek > 2. nitka111 > 3. magda120475 > 4. katikat > 5. pszczolaasia > 6. asiulka 1976 > > Beda kwietniowe starania czy tylko odwiedzinki ? > 1.vase > 2. > 3.bombamonika > 4.pkaneta - narazie odwiedzinki > 5.a_ququ - zależy od wyników badań i opinii lekarza Odpowiedz Link Zgłoś
kruszyna75 Re: lista 28.03.05, 18:47 To się dopisuję, bo wcześniej zapomniałam > Kwietniowe starania!! > > > > 1. ciuforek > > 2. nitka111 > > 3. magda120475 > > 4. katikat > > 5. pszczolaasia > > 6. asiulka 1976 > > 7. kruszyna75 > > > > Beda kwietniowe starania czy tylko odwiedzinki ? > > 1.vase > > 2. > > 3.bombamonika > > 4.pkaneta - narazie odwiedzinki > > 5.a_ququ - zależy od wyników badań i opinii lekarza > > Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: lista 28.03.05, 20:34 muszę przekazać Acie coby się wpisała..... ))) na listę.. Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: lista 29.03.05, 10:15 Też się dopisuję!!!! > > Kwietniowe starania!! > > > > > > 1. ciuforek > > > 2. nitka111 > > > 3. magda120475 > > > 4. katikat > > > 5. pszczolaasia > > > 6. asiulka 1976 > > > 7. kruszyna75 8. ata76 > > > > > > Beda kwietniowe starania czy tylko odwiedzinki ? > > > 1.vase > > > 2. > > > 3.bombamonika > > > 4.pkaneta - narazie odwiedzinki > > > 5.a_ququ - zależy od wyników badań i opinii lekarza > > > > Odpowiedz Link Zgłoś
wandana Re: lista - to jeszcze ja się dopiszę :) 30.03.05, 10:35 Witam wszystkich wiosennie, byłam tu jakiś czas temu ale potem 2 miesiące przerwy na badania i zabiegi. A teraz wracam do starających się. W zeszłym tygodniu obroniłam pracę magisterską, a poźniej dwa dni w szpitalu na poszerzeniu szyjki (zrosty po konizacji). Teraz czekam na @@@ (chyba pierwszy raz nie mogę się jej doczekać kontrola w tym tygodniu i od następnego cyklu zaczynamy !!! Muszę jeszcze sprawdzić dokładnie tarczycę, bo wyniki wyszły nienajlepsze , ale jestem dobrej mysli, z tego co wiem w razie czego bierze się hormony i można szczesliwie zostać mama 1. ciuforek 2. nitka111 3. magda120475 4. katikat 5. pszczolaasia 6. asiulka 1976 7. kruszyna75 8. ata76 9. wandana Beda kwietniowe starania czy tylko odwiedzinki ? 1.vase 2. 3.bombamonika 4.pkaneta - narazie odwiedzinki 5.a_ququ - zależy od wyników badań i opinii lekarza Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Re: lista - to jeszcze ja się dopiszę :) 30.03.05, 10:47 Serdecznie witam w gronie starających się. Gratuluję obrony pracy (dzidziuś będzie miał mądrą mamę) Kiedy spodziewasz się @ i co to jest konizacja? Z tarczycą można sobie poradzić biorąc hormonki. Pozdrawiam.Monika Odpowiedz Link Zgłoś
wandana Re: lista - to jeszcze ja się dopiszę :) 30.03.05, 11:43 Moniko, tak w ogole to staramy się od konca sierpnia zeszlego roku, ale bezkutecznie. W koncu po wizytach o trzech lekarzy (od prawie 2 lat mialam plamienia nawet do 2 tygodni po @@), jeden twierdzil ze to pewnie po odstawieniu pigulek, drugi, ze to gruczoly szyjkowe i ze mam probowac jeszcze rok jak sie nie uda to inseminacja (obaj zadnych dodatkowych badan !), a dopiero trzeci jak mnie zobaczyl to zapytal czy od zabiegu nie bylam u lekarza ?! A konizacja to czesciowe chirurgiczne usuniecie szyjki macicy z powodu rozleglej nadzerki i przeciwwskazan do uzywania pradu. Po prostu skrócono chirurgicznie szyjke i po tym zagiegu powstaly rozlegle blizny i zrosty co prawie ja zamknelo. Moglam tak probowac jeszcze 10 lat (. Dlatego plamilam bo nawet @@ nie mogla sie wydostac ze mnie do konca. Ale juz mam poszerzona szyjke i powinno sie udac. Inna rzecz, ze przez ta szyjke moge miec pewne problemy w ciazy - albo moze nie trzymac pod koniec albo na odwroc sie nie rozwierac i wtedy cc, ale nie martwie sie na zapas. Mam wielka nadzieje, ze na wiosne sie uda. pozdrawiam wszystkie oczekujace, doczekamy sie w koncu swoich dzidziusiow wandana Odpowiedz Link Zgłoś
wandana Re: lista - to jeszcze ja się dopiszę :) 30.03.05, 11:44 A dziś 22 dc przy cyklach 24-26 dniowych wiec @@@ juz tuz tuz Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Re: lista - to jeszcze ja się dopiszę :) 30.03.05, 12:12 Kochana Ja w lipcu poroniłam i przyznam się, że od sierpnia też się staramy. Mam koleżankę w pracy, która od urodzenia ma bardzo krótką szyjkę i urodziła szczęśliwie w terminie.Oczywiście musiała od 6msc leżeć bo szyjka nie dawała sobie rady z takim ciężarem ale wszystko skończyło się dobrze. Więc i Ty kochana jak zajdziesz będziesz sobie leżeć i wypoczywać. A jeżeli chodzi o lekarzy to trzeba mieć szczęście żeby trafić na dobrego. Mam nadzieję, że ten ostatni, który wykrył u Ciebie blizny okaże się pomocny w dalszych staraniach.Widzisz gdyby mój nie wpadł na to żeby zrobić badania przepływów to staralibyśmy się Bóg wie ile czasu.A ciężko było wpaść na ten pomysł bo przecież dwa razy byłam w ciąży. Teraz masz "drogę otwartą" hihihihi więc do pracy moja droga. Ściskam.Monika Odpowiedz Link Zgłoś
kruszyna75 Re: I przyszedł czas na kwietniowe starania 29.03.05, 09:48 No i jak po świętach u Was? U mnie zbliżają się te dni,a mnie próbuje się czepnąć jakieś choróbsko.(((( Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: I przyszedł czas na kwietniowe starania 29.03.05, 10:04 u mnie oks, przejedzona, w pełni ufna czekam na piątek... na razie pojawia się z wolna jakiś tam śluzik... czekam w napięciu na piątek, sobotę , niedzielę..... ja mojemu Panu urządze taki maraton, że odechce mu się latać z kolegami na piwo i na meczyki..... niech się boi.... tylko, żeby z tego coś wyszło!!!!! pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Re: I przyszedł czas na kwietniowe starania 30.03.05, 14:47 Wiecie co? Boli mnie ten jajowód, przez który były wprowadzane plemniczki, to nie pozwala mi o tym zapomnieć.Nawet od wczoraj zaczęłam plamić i dzwoniłam już do lekarza w tej sprawie, podobno tak musi być. W ogóle ten zabieg nie jest przyjemny i sporo kosztuje. No nic dzidzia jest najważniejsza i zrobię wszystko żeby się pojawiła na tym świecie. Nie chce mi się dziś pracować, żyję dniem wczorajszym. monika Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: I przyszedł czas na kwietniowe starania 30.03.05, 15:04 no no no!!!!! czyżby czyżyk?????? mnie też bolał jajowód.... powodzonka!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 POWODZENIA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 29.03.05, 12:26 Kurcze, wciąż sporo znajomych starających się, niestety... Nieczęsto piszę, ale wpadam od czasu do czasu sprawdzić komu wreszcie się udało! Trzymam mocno kciuki za te, które ciągle czekają na swoją szczęśliwą fasoleczkę!!! I gorąco Was wszystkie pozdrawiam! zaokrąglająca się Gviazdka, 12 tc (z tych szczęśliwych lutowych starań) Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: POWODZENIA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 29.03.05, 13:29 no cześć!!!!!! jak tam samopoczucie w 12 tc???????? pozdrowionka serdeczne ))))) Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: POWODZENIA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 29.03.05, 22:04 Z moją fasoleczką wszystko w porządku! Ale dla mnie jak narazie trzeci miesiąc był najgorszy, jeśli chodzi o samopoczucie (zapalenie oskrzeli, wstręt do większości produktów spożywczych, wszelkie bóle) Teraz jest już lepiej, brzusio zaczyna rosnąć i mogę w miarę normalnie jeść! Jutro mam nadzieję zobaczyć moją dzidzię, idę na USG, będzie cudnie!!! Pozdrawiam gorąco! *** Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: POWODZENIA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 29.03.05, 22:52 no teraz na pewno będzie dobrze!!!!!!!!! trzymam kcieuki))) za ciebie i fasolindę!!!! informuj na bieżąco jak tam postępy dzidzi i twoje ))) powodzenia gwiazdeczko!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
asiulka1976 brrrrr 30.03.05, 08:55 dzis do dentysty dobrze ze poczatek cyklu to znieczulenie sobie koniecznie zapodam ) no i na 100% mozna przeswietlenie zrobic uufff no co złamal mi sie ząbek przy samym dziaśle na bułce z musli ( Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika wizyta i gina 30.03.05, 10:04 Cześć kochane Nie mogłam wejść na "naszą stronę" w domu więc musiałam poczekać do dzisiaj bo jestem pierwszy dzień w pracy po świetach. W piątek byłam na USG i "wyprodukowałam" 3 pęcherzyki 12,12,10mm.W niedzielę wieczorem zastrzyk i wczoraj ponowna wizyta. Jak wiecie robiłam test na przepływ pleminków i muszę Wam powiedzieć, że przeżyłam szok.Wytworzyłam przeciwciała i nie przepuszczam plemników co oznacza, że o własnych siłach nie zrobimy dzidziusia. Nie mogłam w to uwierzyć ale lekarz pokazał nam to pod mikroskopem.Miałam wrażenie, że oglądam film przyrodniczy.Całe stado plemniczków dobijających się na drugą stronę, ależ one są waleczne, pchają się jeden przez drugiego ale w moim przypadku bezskutecznie. Jest jakby niewidzialny mur przez który nie mają szans przejść. Dodam, że męża wyniki wypadły fantastycznie, plemniki ponad normę ale co z tego jak ja ich nie wpuszczam.Boże jak to dobrze, że lekarz wpadł na pomysł żeby zrobić te badania. Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika wizyta u gina 30.03.05, 10:08 No i zrobiliśmy inseminację bo w naszym przypadku to jedyne wyjście. Moment był bardzo dobry bo 4godz. wcześniej pękły dwa pęcherzyki (może będą bliźniaki hihihihi?) Testuję 14.04 i proszę trzymajcie za mnie kciuki. Dlaczego życie tak nas doświadcza, najpierw umarł nam synek, potem stracilismy fasolkę a teraz nie możemy sami zrobic sobie dzidziusia. Jest mi strasznie przykro.Jestem bezsilna i to mnie najbardziej smuci,Wy możecie działać a my? Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Re: wizyta u gina 30.03.05, 10:50 pomyłka - testuję 13.04 i oby była szczęśliwa Odpowiedz Link Zgłoś
omn3 Re: wizyta u gina 30.03.05, 11:37 Trzymam mocno kciuki zeby byly blizniaki.Ja tez mialam ten test ale u mnie wypadl superowo.Chlopaki szalaly i nie bylo zadnej blokady.Ja jestem przebadana na wszystkie sposoby,hsg,rozne test.I dalej dupa.Teraz przygotowuje sie do slubu wiec troche sobie luzujea moze wtedy....pojawi sie kaczuszka Caluje was laseczki i trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: wizyta u gina 30.03.05, 11:58 Monia, witam. Mam nadzieję, że to będą bliźniaki)) na pewno będą. uda się. czasem tak bywa... sama nie wiem co ci mam napisać.... powiem tak, jesteśmy z Toba myslami))) 13-14.04 kwietnia chcę usłyszeć tutaj twój śpiew i okrzyki radosne!!!! możesz zawalić całe forum wątkami radości. czekam na to z niecierpliwością. i proszę Cię myśl pozytywnie, wiara naprawdę czyni cuda Kochana)))))))) trzymam kciuki!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: wizyta u gina 30.03.05, 12:13 Witam wszystkie Dziewczyny!!!! Monia na pewno tym razem Ci się uda!!!!! Jakby nie było, jesli istnieje iskierka nadziei, to warto chyba próbować. Poza tym łatwiej jest walczyć z "czymś" co się zna, niż z nieznanym. Także bądź twarda i nie poddawaj się!!!!!!!! A jeśli chodzi o prywatę, to testuję 02.04, także chyba pierwsza z Nas wszystkich. Pozdrawiam i ściskam Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Do Aty 30.03.05, 12:25 No kochana to już niedługo. Jak sobie radzisz z czekaniem bo ja już bym nie wytrzymała i zrobiła pierwszy teścik a za te 3dni znowu.Ale właściwie to drugi Ci nie będzie potrzebny bo II kreseczki zobaczyłabyś dzisiaj. Jeżeli chodzi o IUI to statystyki mówią że mam 8% szans na zajście za pierwszym razem, dopiero po 6 jest 50% Nie napawa to optymizmem co? Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: Do Aty 30.03.05, 12:46 powiem tak, że targają mną sprzeczne uczucia, bo z jednej strony chciałabym już a z drugiej jakoś nie wierzę, że się udało. Testu nie robię, bo nie chce dwa razy przeżywać rozczarowania i wolę poczekać, będzie dobrze albo źle, ale ostateczne!!! A w kwestii statystyki, to nauka jak każda inna, i może się mylić. A poza tym może i szanse nie są duże, ale są i zawsze może tak być, że akurat Ty będziesz w tej grupie ujętej w statystyce, której się udało!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Re: Do Aty 30.03.05, 12:48 No bardzo mi się podoba co mówisz. A poza tym miałam dwa pęknięte pecherzyki to już się zrobiło 16% nie? hihihihihi Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: Do Aty 30.03.05, 12:49 jak nie, jak TAAAAAAAAAAAAAAAAAAAK !!!!!!!!!!!!!!!!! Widzisz liczby działają na Twoją korzyść ))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Do Pszczolaasi 30.03.05, 12:20 Moja kochana Asiu Bardzo dziękuję za ciepłe słowa.Zawsze marzyłam o bliźniakach ale w mojej sytuacji (dwie stracone ciąże) to chyba nie wskazane. Oczywiście szansa jest bo jak wiesz dwa pęcherzyki pękły. I trzeci szykował się do pęknięcia ale niestety nie mogliśmy już sami zadziałać w domu żeby go "złapać" a takie były plany.Potrójna szansa, super co? No ale muszę zadowolić się tym co mam. I tak nie jest źle bo dwa to nie jeden prawda? Lekarz powiedział, że te przciwciała mogą kiedyś zniknąć i to nie skazuje nas na zawsze na "pomoc" lekarza. No nic od dzisiaj biorę Luteinkę i czekam 2tyg. Ależ długo!!! Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: Do Pszczolaasi 30.03.05, 12:40 wiem co czujesz, ja czekam do 17-18 na teścik, bez żadnych leków za to z przytulankiem. jestem ciekawa jak to wyjdze. ale byłyby jaja gdyby to jednak były bliźniaki- zyczę Ci tego, naprawdę!!!!! długo, długo ale wytrzymamy, kwarde jesteśmy nie miętkie!!! ty już będziesz miała II kreski, a ja jeszcze będę czekać 4 dni na swoje))) ale poczekam, poczekam... co mam robić, nie będę się stresować, poczekam spokojnie (ależ ja kłamię, wcale nie będę spokojna!!!!!). martwię się też, czy będzie wszystko oks, bo ja też poronilam..... ale co ma być źle? będzie dobrze !!!! musi być!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Re: Do Pszczolaasi 30.03.05, 12:47 Oczywiście, że będzie dobrze. Tyle przeżyłyśmy strasznych dni, cierpień, płaczu więc najwyższy czas na łzy ale radości. Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: Do Pszczolaasi 30.03.05, 12:50 dokładniutko)))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
katikat Re: wizyta u gina 31.03.05, 09:36 Bombamonika, mam koleżankę, która też była uczulona na męża i kilka razy poroniła. W końcu znalazła lekarza w Łodzi, który stworzył szczepionkę z krwi męża i przez całą ciążę wstrzykiwała sobie to antidotum. Teraz ma rocznego synka. Do póki nie wiedziała, że to uczulenie chodziła do wszystkich możliwych lekarzy i przez kilka lat nikt nie umiał jej pomóc. Jak chcesz odezwę się do Ciebie na GG i podam Ci namiary. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
katikat Re: wizyta u gina 31.03.05, 09:40 oczywiście życzę Ci, żeby namiary nie były potrzebne i żeby ten zabieg przyniósł upragnione efekty... trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Re: wizyta u gina 31.03.05, 09:50 Droga Kitikat Oczywiście bardzo chętnie skorzystam z Twojej pomocy. Moje gg 2086691 Dziękuję Monika Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 ;:::( dla Pszczółki 30.03.05, 20:09 Pszczółko, niestety, kilka godzin temu dowiedziałam się, że moja dzidzia już nie żyje (płód od 1-2 tygodni martwy), jestem załamana, mój mężuś też... Wolałabym stracić moją fasoleczkę zaraz na początku, a nie teraz jak miałam zacząć 4 miesiąc! Cały czas beczę, jutro zabieg, a potem pół roku przerwy w staraniach... A tak bardzo chciałam tego dzidziusia, życie jest na serio czasem niesprawiedliwe!!! Trzymam kciuki za Twoje starania i szczęśliwy przebieg ciąży! Ja muszę niestety trochę zaczekać na swoją dzidzię... Pozdrawiam Ciebie oraz wszystkie starające się kobietki na tym forum! Gviazdka ( Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Do Gwiazdki3 30.03.05, 20:55 Gwiazdeczko nawet trudno mi napisać jak strasznie ale to strasznie mi przykro. Wiem że nie znam osobiście żadnej z Was ale cieszę się sukcesikami każdej z Was i martwię jak dzieje się coś złego. A teraz poprostu jest mi niewypowiedzianie przykro. Życie jest takie niesprawiedliwe!!Trzymaj się kochana - myślami jestem z Tobą. Wiem że to teraz frazesy, ale zobaczysz - będzie dobrze. Mocno Cię ściskam i pozdrawiam. Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Bombamonika 30.03.05, 20:57 Witaj Moniczko. Trzymam za Ciebie kciuki z całych sił - mam nadzieję że tym razem Ci się uda. Chcę ułyszeć wspaniała nowinę za 2 tygodnie. Ściskam i pozdrawiam. Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Re: Bombamonika 31.03.05, 08:56 Anetko W mojej głowie jest wielki zamęt. Raz myślę, że może się udało potem, że nie mam szczęścia więc pewnie się nie udało.I tak w koło.Czuję ten prawy jajowód i mam wrażenie, że tam się coś dzieje więc może zaszłam a za chwilę tłumaczę to tym, że lekarz włożył tam rurkę i dlatego troszkę boli.Oczywiście już wsłuchuję się w swój ogranizm co jest totalną bzdurą bo po 2dniach nie "zobaczę" żadnych objawów.Pewnie nie wytrzymam i zrobię test wcześniej chociaż obiecałam sobie, że tym razem dzielnie wytrwam do wyznaczonej daty przez lekarza.Liczę, że 13 przyniesie mi szczęście.Ale jestem zakręcona co? Sciskam serdecznie Monika Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: Bombamonika 31.03.05, 09:12 Moniś na Twoim miejscu zachowywałabym się tak samo a znając siebie to jeszcze bardziej szalona bym była - a do terminu napewno bym nie wytrzymała ))A teraz chyba jednak spokój przyda się najbardziej i Tobie i mi ))Trzymam kciuki z całych sił i życzę bliźniaczków najpiękniejszych na świecie. Mocno Cię ściskam. Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
pandziksa Re: Gwiazdko takmi przykro 30.03.05, 21:55 Bardzo mi przykro naprawdę nie wiem co napisać. Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: ;:::( dla Pszczółki 31.03.05, 09:13 Boże Gwiazdeczko((( kochana nie wiem co powiedzieć, teoretycznie powinnam ,ale Wiem, że żadne słowa tego nie są w stanie tego powiedzieć co czuję!!!!! nic co powiem, nie będzie w stanie Ci pomóc, kochanie... uwierz mi stałaś mi się bliska, przez to, że zaczęłyśmy razem. jeśli chcesz dam ci mój adres mailowy do domu i pogadamy. nietuzinkowi@02.pl. proszę napisz jak będziesz miała tylko ochotę. niestety w domu jestem tylko po południu, ale możesz napisać na gazetowego. czekam Kochanie na wiadomość. napisz jak tylko będziesz miała ochotę. będę czekać. Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Gwiazdeczko !!!!!! 31.03.05, 09:14 mój adres meilowy nietuzinkowi@o2.pl!!!!!!!! albo na priva gazetowego!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: Gwiazdeczko !!!!!! 31.03.05, 09:19 naprawdę napisz jak tylko będziesz miała ochote pogadać. normalnie, nie Wiem, po prostu... brak mi słów... będę się za Ciebie modlić!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: Gwiazdeczko !!!!!! 31.03.05, 09:48 Gwiazdko mi również jest bardzo przykro!!!!!!!!!! Nie będę sie rozpisywać, bo pewnie żadne słowa i tak nie będą wstanie ukoić póki co Twojego bólu. Ciężko pogodzić się z odchodzącym życiem, a pewnie jeszcze ciężej, jeśli nawet nie miało się okazji zobaczyć, utulić dzidziusia. Nie wiem, co mogłabym jeszcze powiedzieć, ale dobrze, że Twój mąż jest z Tobą w tym bółu, bo pewnie razem będzie Wam łatwiej przez to wszystko przejść. Mam nadzieję, że swoimi słowami w żaden sposób nie pogłębiam Twojej rozpaczy, bo nie wiem , co powinno się powiedzieć, gdy rodzice tracą swoje dziecko!!! Odpowiedz Link Zgłoś
asieksan5 II kreski 31.03.05, 12:01 Zrobiłam wczoraj test, są dwie kreski ( jeszcze nie wierzę). Staralismy się od wrzesnia. Czekam na Was w grudniu. Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Re: II kreski 31.03.05, 15:34 Gratulacje kochana!!!!!!!!!!! Mam zamiar dołączyć do Ciebie. Cieszę sie bardzo.Myślałam, że marzec będzie marny a tu kolejnej się udało.Wspaniale. Pozdrawiam Monika Odpowiedz Link Zgłoś
majah1 Re: I przyszedł czas na kwietniowe starania 30.03.05, 21:48 Ja też sie dopisuje do staran kwietniowych. Niestety we Święta Wielkanocne dostałam @ i straciłam cału dobry humor. W grudniu tez było podobnie na swięta, ciesze się że narazie koniec ze świętami..... Może się uda w kwietniu, tak ładnie swieci słoneczko, może zaświeci i NAM. pozdrawiam majah1 Odpowiedz Link Zgłoś
asiulka1976 gviazdko 30.03.05, 22:43 kochan tule Cie mocno bo wiem co czujesz ja moje malenstwo stracilam w 11tc najwazniejsze to znalesc przyczyne, zrób posiew z kanału szyjki no i M niech sie koniecznie zbada. Mi tez mowiono pol roku ale ja po 3 mies zaczelam starania ale leci juz 11 cykl i nic nadal czekam na II Odpowiedz Link Zgłoś
asiulka1976 Re: gviazdko 30.03.05, 22:45 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16556&w=16159960 popros o swiatełko tak dla samej siebie [*] www.republikadzieci.org/problemyiniepokoje/strata/pamiec65.htm Odpowiedz Link Zgłoś
dora791 Re: gviazdko 30.03.05, 23:39 zobaczyłam twój post zaraz po tym jak go napisałaś i nie odważyłam się odpisać. Teraz też nie bardzo wiem mimo, że sama byłam w podobnej sytuacji (tyle że na samym początku ciąży, więc - co zabrazmi paradoksalnie - było mi chyba łatwiej... Bardzo mi przykro. Jestem z Tobą mimo, że cię znam. Dorota Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Re: gviazdko 31.03.05, 08:47 Droga Gwiazdko Tak strasznie mi przykro.Wiem co czujesz bo sama straciłam synka i fasolkę. I powiem ci, że Twoim sprzymierzeńcem będzie czas.To on leczy rany. Niby wyświechtane słowa ale jakże prawdziwe. Szkoda, że nie mogę być teraz przy Tobie bo chętnie bym Cię przytuliła. Pisz jak tylko będziesz chciała z kimś porozmawiać, tu na forum albo na gg 2086691 Mocno ściskam Monika Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Do Majah1 31.03.05, 09:10 Cześć Maju Witam serdecznie w gronie starających się kobietek. Ja w Wigilię miałam owu i myślałam, że to jakiś znak i zajdę. Nie udało się. Potem w Wielkanoc znowu wypadły te "dobre" dni ale we wtorek dowiedziałam się, że niestety bez IUI nie mam szans na dzidzię. Myślę, żę w kwietniu wszystkie przeniesiemy się na inny wątek "styczniowe mamusie" Pozdrawiam Monika Odpowiedz Link Zgłoś
magda120475 Re: do Asieksan i innych 31.03.05, 13:18 Cześć Kochane Dziewczyny!! Serdeczne gratulacje dla Asieksan, uwielbiam odnajdywać na forum radosne informacje! Szkoda tylko, że równocześnie tyle jest smutnych, chociaż to tak jak w życiu. Gwiazdko-właściwie dziewczyny juz wcześniej napisały do ciebie tyle ciepłych słów, że nic nie mogę dodać-tylko po prostu jak bardzo mi jest przykro. Monika-ja tam wierzę w Twój sukces, na pewno będzie dobrze. Nie przejmuj się statystykami- bo popatrz: statystycznie ryzyko ciąży pozamacicznej to ok. 4,5 - 6 promila-czyli bardzo, bardzo niewiele, a jak byłam w szpitalu to było kilka takich przypadków, i poźniej jak rozmawiałam z kobitkami z grona moich znajomych-to okazało sie że też kilka z nich przez to przeszło (zresztą z kolejnymi sukcesami na "dzieciowym" polu później). Ale do czego zmierzam- obracając sytuację, to te Twoje kilka procent-to baardzo duża szansa! U mnie już raczej po staraniach, 18dc i co śmieszne- właściwie mi się nie chciało za bardzo starać.. Ale co ma być- to będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Do Magdy 31.03.05, 15:41 Madziu Dziękuję za wlanie odrobiny nadziei.Kiedyś na forum pytałam dziewczyn, które zaszły po IUI i za którym razem i było różnie.Niektóre za pierwszym, niektóre za drugim a były i takie które za szóstym.Tak więc co mam być to będzie i pozostaje mi tylko czekanie. A jeżeli chodzi o Ciebie to żebyś się nie ździwiła jak nie dostaniesz @. Czasami dziewczyny, które sobie odpuszczają właśnie zachodzą. I tego Ci życzę z całego serca. Pozdrawiam. Monika Odpowiedz Link Zgłoś
madzia.reczka Re: I przyszedł czas na kwietniowe starania 31.03.05, 16:06 Witam!!! Wskakuje do kwietniowych starań, dziś 3 dc i w końcu zielone światelko od gina. Pod koniec listopada zaszlam w ciążę po kilku cyklach starań, tyle radości ... aż do 9tc - wyrok pusty pęcherzyk ciążowy i zabieg. Bylo ciężko, dużo lez i żalu do losu, ale teraz kiedy znów zielone światelko mamy cieszę się nową nadzieją (pewnie do kolejnej @ która mnie dobije). W każdym razie gratuluję Asiekan (po raz kolejny ))) i trzymam kciuki za pozostale. Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Re: I przyszedł czas na kwietniowe starania 31.03.05, 16:13 Cześć Madziareczko Będzie dobrze. Kwiecień to dobry miesiąc na poczęcie bo bociany pomagają. Jak to mówi Pszczolaasia, otwieraj okna. Pozdrawiam. monika Odpowiedz Link Zgłoś
madzia.reczka Re: I przyszedł czas na kwietniowe starania 31.03.05, 16:15 Dzięki, nie ma innego wyjścia musi być dobrze. Ja startje z testami owu, tak jak poprzednio ... któraś jeszcze wspomaga się testami? Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Re: I przyszedł czas na kwietniowe starania 31.03.05, 16:26 Kiedyś używałam testów a potem przerzuciłam się na USG bo jestem stymulowana CLO. Ale to dobry pomysł bo zwiększa szansę. Odpowiedz Link Zgłoś
muszka_tse_tse To i ja się przyłączę :)) 31.03.05, 20:31 Witam i pozdrawiam wszystkich planujących ) Ja i mój mąż zaczęliśmy starania w marcu b.r. i wydaje mi się, a raczej jestem przekonana, że się udało. Robiłam dwa testy, oba wyszły pozytywne, nie dostałam jeszcze także miesiączki. Nie mogę uwierzyć, że udało nam się począć dzidzię tak szybciutko, w ciągu jednego cyklu. Spodziewamy się dzidzi w grudniu, a mamy już prawie 5-letniego synka. Pozdrawiam i życzę zdrowych i szczęśliwych dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
asiulka1976 mimo @ jestem w ciazy beta 7.469 mIU/ml 01.04.05, 09:26 no niestety prima a prilis )) Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: mimo @ jestem w ciazy beta 7.469 mIU/ml 01.04.05, 09:27 Asiulek.... już się ucieszyłam.... ja jestem po wczorajszym przytulanku, jutro następne, popojutrze następne.... i zobaczymy, zobaczymy.... 17.04 testowanko.... ewentualne))) Odpowiedz Link Zgłoś
asiulka1976 Re: mimo @ jestem w ciazy beta 7.469 mIU/ml 01.04.05, 09:31 bedzie dobrze )) jeszcze raz 100 lat Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: mimo @ jestem w ciazy beta 7.469 mIU/ml 01.04.05, 09:59 dzieki Kochana)) Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Re: mimo @ jestem w ciazy beta 7.469 mIU/ml 01.04.05, 09:44 Och ty łobuzie!!!!!!!!!!!! A już się cieszyłam. Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Byłam u fryzjera 01.04.05, 09:50 Cześć dziewczyny Postanowiłam coś zmienić i wczoraj poszłam do fryzjera. Zmieniłam zupełnie fryzurę aż mąż mnie nie poznał.Miałam bardzo długie a teraz mam postrzępione i do ramion.Cały wieczór stałam przed lustrem i zastanawiałam się czy dobrze zrobiłam. Wiecie, jestem zodiakalnym Bykiem i nie lubię zmian. Ale nie żałuję, teraz czuję się znacznie lepiej. Polecam i Wam taką odmianę, dobrze robi na poprawę humoru. Minika Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Troszkę o mężu 01.04.05, 09:57 Muszę Wam powiedzieć, że mój mąż traktuje mnie jakbym była już w ciąży. Nie wolno mi palić, nic dźwigać, mówi do mnie mamusia i cały czas się uśmiecha. Jeszcze tak się nigdy nie zachowywał.A co jeżeli nie jestem w ciąży? Sam mnie nakręca.Chciałam żyć normalnie, nie myśleć o tym ale on mi nie daje. Jest dumny i szczęśliwy. Tak bym chciała żeby tym razem się udało. Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: Troszkę o mężu 01.04.05, 10:00 co się ma nie udać?????? uda się!!!! musi!!!!! a ja idę do fryca jutro włoski ściąć!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: Troszkę o mężu 01.04.05, 12:24 mój mąż co miesiąć jest pewien, że się udało i za każdym razem widzi już objawy, a potem ..... potem nadzieje znowu wraca u niego oczywiście najbardziej. Ale to dobrze, bo ja jestem pesymistką, więc chociaż on wierzy za nas dwoje!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia kochane!!! 01.04.05, 12:34 więc tak w kwestii kolorku włosów- ja miałam całą paletę barw na głowie, oprócz wszelkiego rodzaju blondów. teraz wracam do brązu czekoladowego z czerwonymi pasemkami- wściekle czerwonymi pasemkami. i uwierzcie mi miałam na głowie wszystko, łącznie z czarnym o niebieskim odcieniu. jeśli chodzi o znak zodiaku to jestem baran. jeśli chodzi o mojego męża, to on nie uwierzy, dopóki Pan doktorek nie potwierdzi, więc mojemu mężowi będę musiała przedstawić dowód na piśmie,a najpewniej uwierzy jak urodzę))) niewierny Tomasz. u nas w domu, to ja jestem nerwusem, tym który ma nadzieję, a potem spada w otchłań rozpaczy. on jest opanowany, zawsze . no prawie zawsze)))) Odpowiedz Link Zgłoś
asiulka1976 lista _______________ 01.04.05, 09:50 jesli kogos ominęłam to wpisywać sie kobietki )) KWIETNIOWE STARANIA 1. ciuforek 2. nitka111 3. magda120475 4. katikat 5. pszczolaasia 6. asiulka 1976 7. kruszyna75 8. ata76 9. wandana 10.omn3 11.majah1 12.magda120475 13. ) 14.madzia.reczka Beda kwietniowe starania czy tylko odwiedzinki ? 1.vase 2.a_ququ - zależy od wyników badań i opinii lekarza 3.bombamonika 4.pkaneta - narazie odwiedzinki Zobaczyły II i ogromnie im gratulujemy i zyczymy udanych 40 tyg. 1.asieksan5 Odpowiedz Link Zgłoś
asiulka1976 Re: Byłam u fryzjera 01.04.05, 09:52 super ) ja juz zmieniłam dawno teraz nie ma co obcinać ale kolorek zmieniłam z ciemni ródych na czekolade hihihihi troche ciemnie ale M sie podoba ) Odpowiedz Link Zgłoś
madzia.reczka Re: Byłam u fryzjera 01.04.05, 12:02 A ja wlaśnie zamierzam zmienić, kolor z czekoladowego brązu na miedziany z czekoladowymi pasmami, ciekawe czy będę zadowolona Widzię że sporo z nas na wiosnę coś w sobie zmienia ... oby niebawem i nasze stany się zmienily. Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Re: Byłam u fryzjera 01.04.05, 12:15 A ja kupiłam farbę Safira "turecka czekolada" Welli i poszłam z nią do fryzjerki. Niestety nie jestem zadowolona bo odrosty są jaśniejsze od pozostałych i za miesiąc zamierzam ufarbować już farbą fryzjerki. Chcę podobnie jak ty czekoladowy brąz i może pasemka rude lub bordowe. Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Spod jakiego jesteście znaku 01.04.05, 12:16 Dziewczyny Napiszcie spod jakiego jesteście znaku. Jak wiecie ja jestem Byk. Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: Spod jakiego jesteście znaku 01.04.05, 12:20 ja jestem panna zodiakalna, żeby nie było, że w ogóle panna Odpowiedz Link Zgłoś
myszunia1982 Re: Spod jakiego jesteście znaku 01.04.05, 17:35 a ja jestem zodiakalna lwica pozdrawiam grażyna Odpowiedz Link Zgłoś
vase Re: Spod jakiego jesteście znaku 01.04.05, 22:42 ata76 napisała: > ja jestem panna zodiakalna, żeby nie było, że w ogóle panna Hehe! Ja tez ) Jestem z poczatku wrzesnia, a i chyba z tego samego roku, co Ty ) (Jezeli numer w Twoim nicku to Twoj rocznik) Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: Spod jakiego jesteście znaku 01.04.05, 22:48 hi hi hi... jak najbardziej rocznik i też początek września ... a dokładnie 4 Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: Byłam u fryzjera 01.04.05, 12:22 jutro też lecę do fryzjera, podcinam włoski i kolorek. ))))) a tak poza tym to jutro TESTUJE!!!!!!!!!!!!!!!! Trzymajcie za mnie kciuki ))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Do Aty 01.04.05, 16:17 No kochana To jutro chcę zobaczyć wiadomość: MAM II KRESKI!!!!!!!!!! A jak się czujesz? Podejrzewasz coś? jakieś objawy czy zupełnie nic? Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: Do Aty 01.04.05, 17:10 niestety jeśli chodzi o objawy, to nie mam żadnych, czuję się dokładnie tak jak zawsze. A jeśli chodzi o przeczucia, to nie wiem........... czuję, że raczej nie ( ... ale mam jeszcze odrobinę nadziei Czas pokaże, w końcu do jutra niewiele czasu zostało. Ale dzięki za życzenia i wsparcie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
pandziksa Re: lista _______________ 01.04.05, 17:33 asiulka1976 napisała: > jesli kogos ominęłam to wpisywać sie kobietki )) > > KWIETNIOWE STARANIA > > 1. ciuforek > 2. nitka111 > 3. magda120475 > 4. katikat > 5. pszczolaasia > 6. asiulka 1976 > 7. kruszyna75 > 8. ata76 > 9. wandana > 10.omn3 > 11.majah1 > 12.magda120475 > 13. ) > 14.madzia.reczka > 15. pandziksa > > Beda kwietniowe starania czy tylko odwiedzinki ? > 1.vase > 2.a_ququ - zależy od wyników badań i opinii lekarza > 3.bombamonika > 4.pkaneta - narazie odwiedzinki > > > > Zobaczyły II i ogromnie im gratulujemy i zyczymy udanych 40 tyg. > 1.asieksan5 Odpowiedz Link Zgłoś
pandziksa Re: lista _______________ 01.04.05, 17:35 Niestety dziś przyszła @. To już rok mija jak się staramy z M. Powoli mam dość. Na 7 mam wizytę u specjalisty od niepłodności. Może to coś da. Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: lista _______________ 01.04.05, 19:34 czymamy kciuki Pandzisko))) na pewno da!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: I kreseczka... 02.04.05, 10:17 dziewczyny co tu dużo mówić, jedna kreseczka i koniec.....na razie @ niet, ale póki co odstawiam duphaston i czekam co będzie działo się dalej. Nie wiem, co więcej powiedzieć, bo mam chwilowo podły nastrój, więc kończę. Trzymajcie się dziewczyny i oczywiście dwóch kreseczek na testach!!!!!!! Pozdrawiam Ata Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Dziękuję za Wasze słowa i wsparcie... 02.04.05, 20:44 Dziękuję wszystkim za piękne słowa pocieszenia... Wczoraj wróciłam ze szpitala i naprawdę nie chciałabym już nigdy wracać na ten oddział... Minie wiele tygodni,może nawet miesięcy zanim pogodzę się z utratą mojego maleństwa, mam nadzieję, że tak jak piszecie "czas leczy rany"... Poprosiłam też o światełko dla mojego dzidziusia (dziękuję za adres) Pozdrawiam Was wszystkie i życzę Wam owocnych starań i szczęśliwych 40 tygodni jak już Wam się uda!!! Ja zacznę swoje starania za parę miesięcy, może badania coś wyjaśnią... Gviazdka3, mama Aniołka ;.( Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Gwiazdeczko 02.04.05, 23:10 jesli kiedykolwiek będziesz chciała pogadać możesz pisac na priva lub na adres, ktory podałam- powtórzę- nietuzinkow@o2.pl - kochana jeszcze raz powiem Ci, że jest mi niewyobrażalnie przykro. aczkolwiek wiem, że słowa nic nie znaczą tak naprawdę, ale wiedz, że myśle o tobie jak najserdeczniej. pozdrawiam. pszczołaasia. Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: Gwiazdeczko 02.04.05, 23:21 forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=11916 mi to forum pomogło.... Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: I przyszedł czas na kwietniowe starania 03.04.05, 15:53 raporcik- melduję się. przytualnko co dwa dni, sluzik petarda!!! jeszcze jutro przytulanko, tak na wszelki słuczaj, no i może popojutrze, a potem tylko 1xP. testowanko 17.04.2005 i obaczymy)) Odpowiedz Link Zgłoś
kruszyna75 Re: I przyszedł czas na kwietniowe starania 03.04.05, 19:27 u mnie dzisiaj 20dc. testuję razem z Pszczolasią. Mam nadzieję, że te bociany do nas też już przyleciały Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: I przyszedł czas na kwietniowe starania 03.04.05, 19:49 u mnie @ dalej niet, ale dziś mnie zaczął pobolewać brzucho na @, więc czuję, że jutro dostanę, tak więc klamka już chyba zapadła (( ale jest mi z tym źle, niewymownie źle i dziś nawet nie trafiają do mnie słowa gina, że jak się w tym miesiącu nie uda to nie mamy mieć "ciśnienia" i czy jak to on tam to określił. Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: I przyszedł czas na kwietniowe starania 03.04.05, 20:09 Ata bóle @-ate to mogą być na początku ciąży zawsze są... nie łam się.. póki @- niet, póty jest nadzieja. czym się cieplutko!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Modlitwa za naszego Papieża 03.04.05, 21:10 DZIEWCZYNY Zajrzałam tutaj bo chciałam się dowiedzieć czy Acie się udało. Mam nadzieję że kupiłaś przeterminowany test Ato. Ale piszę przede wszystkim dlatego żeby powiedzieć, że modlę się za naszego papieża i myślę, że chociaż opóścił nas tutaj, to tam w niebie zajmie się naszymi aniołkami.Więc nie płaczmy bo mamy teraz wspaniałego opiekuna. Pewnie nasze aniołki są uczepione jego sukni i uśmiechają się do Niego a On do nich monika Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: Modlitwa za naszego Papieża 04.04.05, 08:46 Monisiu Piękne to są słowa, które napisałaś. Miejmy nadzieję że tak włąśnie jest i Ojciec Święty opiekuje się wszystkimi dziećmi - tu, na Ziemii tak bardzo je kochał. I opiekuje się wszystkimi- tymi, które tak wcześnie musiały odejść i które dopiero przyjdą. Tak myśląc jest mi lżej. U mnie w domu prawie cały czas palę świeczki za Papieża, a kiedy jestem w pracy to i w pracy palę. Oj, ciężki to dla nas okres.Musimy trzymać się wszystkie razem. Pozdrawiam gorąco. Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Re: Modlitwa za naszego Papieża 04.04.05, 09:21 Wiecie co? Przestałam myśleć o sobie.Pierszy raz od bardzo dawna moje problemy zeszły na dalszy plan. Od piątku oglądam wszystkie progamy o papieżu.W sobotę o 15.00 byłam u Św.Anny na mszy za zdrowie Papieża a w niedzielę na Pl.Piłasudskiego z spokój Jego suszy. Wy pewnie też tak spędziłyście czas. I jak tu rozmawiać o owulacji i przytulanku? M Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: Modlitwa za naszego Papieża 04.04.05, 09:46 Monika dzięki za słowa otuczy, a to co napisałaś o Papieżu było naprawdę piękne. [*] Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: I przyszedł czas na kwietniowe starania 05.04.05, 08:07 Coś cisza nastała na naszym forum.Gdzie się wszystkie podziałyście??Jest piękny ranek - życzę wszystkim miłego dnia.Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: I przyszedł czas na kwietniowe starania 05.04.05, 08:54 ja jestem.... zaglądam.... ja czekam na 17.04 aktywnie działając.... płodny śluzik jakby sie kończył.... wiec myśle, ze zrobiłam wszystko (hihhihiiihiii) co w mojej mocy, żeby był poztywny wyniczek. a jaki będzie czas pokaże!!!!@ pozdrowionka!!!! jeszcze 12-13 dni.... o losie.... o czasie... Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Re: I przyszedł czas na kwietniowe starania 05.04.05, 09:09 Ja też się melduję Też się nie mogę doczekać kiedy zrobie test, jeszcze tydzień. Próbuję znaleźć jakieś objawy ale oprócz większej ilości śluzu i bólu brzucha, który się zaczął wcześniej niż zwykle to żadnych objawów nie ma.Najgorsze, że w ogóle nie bolą mnie piersi.Przecież to można zwariować. Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: I przyszedł czas na kwietniowe starania 05.04.05, 09:54 ależ to dobre wieści!!!!! niektórych nie bolą piersi, niektóre bolą.. tym się nie martw)))) czekamy ze zniecierpliweinie Moniczko!!!!! jeszcze tydzień, ja około 2 tygodni. o czasie pędź, pędź!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Re: I przyszedł czas na kwietniowe starania 05.04.05, 10:08 No właśnie, 7 dni to wieczność dla mnie. Jak na złość objawy ciążowe podobne są do objawów przed @. I do samego końca nie będę wiedziała czy się udało. O losie, losie. Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: I przyszedł czas na kwietniowe starania 05.04.05, 10:15 no niestety... natura drwi z nas nieustannie)) ale najważniejsze to niepoddawać się)) czymam kciukasy)) Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Re: I przyszedł czas na kwietniowe starania 05.04.05, 10:25 Dziękuję Asiu Ja też trzymam kciuki za Ciebie. Przed nami kilka spokojnych dni. Lubię je bo żyję nadzieją i humor mi dopisuje. I oby tak już zostało. Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Re: I przyszedł czas na kwietniowe starania 05.04.05, 10:20 Co tak nas mało na tym forum?Tylko pszczolaasia i Ata76 a gdzie są: madzia.reczka, myszunia1982, vase, asiulka1976, pandziksa, katikat,kruszyna75, i jeszcze kilka, bo ciuforek we Wrocławiu. Dziewczyny co się z Wami dzieje? Odpowiedz Link Zgłoś
kruszyna75 Jestem... 05.04.05, 10:23 ...i czekam na 17.04. pszczoalsiu, to jakby nie licząc dzisiejszego dnia to tylko!!!! 11 dni. O qurczaki, ja chcę już, żeby był 17.04. Wczoraj zrobiłam generalny przegląd moich rolek więc parki witajcie )))))) Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: Jestem... 05.04.05, 10:28 11 dni!!!! już 11 dni!!! ale jaja!!! petarda!!!! ja rowerek będę czyścić!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Re: Jestem... 05.04.05, 10:31 Ja też na rowerek bo na rolkach nie umiem. Obok mnie jest piękny las więc w weekend będę śmigać po lesie rowerkiem. No chyba, że będzie padać a niestety zapowiadają. Mąż namawia mnie na wypad do Sopotu z przyjaciółmi na weekend ale boję się, że będzie padać i nie będę miała szansy pochodzić po plaży.A to uwielbiam. Tak tęsknię za morzem. Monika Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: Jestem... 05.04.05, 10:49 Monika do Sopotu???????? a gdziez ty Aniele mieszkasz bo ja i Ata w Gdyni... poza tym ty z tym rowerkiem na razie uważaj, daj sobie lepiej na wstrzymanie... bo wiesz... ja bym tam poczekała na wyniki testowanka... za dużo się nasłuchalam o jexdzie na rowerze w ciąży)) Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Re: Jestem... 05.04.05, 10:56 No ja jestem z Warszawy Ale Ci zazdroszczę, zawsze chciałam mieszkać blisko morza. Dobrze Pani doktor, na razie nie będę jeździć na rowerze. M Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Re: Jestem... 05.04.05, 10:28 No cześć kruszyno Ja testuję 13-go a Ty z Asią 17-go Oj gorący nas tydzień czeka Monika Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: Jestem... 05.04.05, 11:04 też się melduję i donoszę, że u mnie @ już dziś się zgodnie z planem pojawiła (nie moim oczywiście, ale zgodnie ze swoim rytmem). Nie jestem zaskoczona, bo tak czułam, że nic nie będzie, ale ....... Dobra dziewczyny nie zanudzam, bo Wy tu w podniosłych, radosnych nastrojach, a u mnie chwilowo inaczej. Będę do Was zaglądać i śledzić Wasze sukcesy, bo innych możliwości nie dopuszczam. Monika zapraszamy nad morze, póki co jest pięknie ))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
magda120475 Re: Jestem... 05.04.05, 11:36 Cześć i ja jestem... Podobnie jak Monika, przez to/dzięki temu co dzieje się wokół na chwilę zapomniałam o sobie.. Ale na spacer plażą nad morzem też bym się bardzo chetnie wybrała. Juz nie pamiętam kiedy ostatnio byłam. Odpowiedz Link Zgłoś
kruszyna75 Re: Jestem... 05.04.05, 12:29 Monika, też jestem w Warszawy. ja niedługo pojadę nad morze, ale nie nasze, bo mi szykuje urlop we Francji. Już doczekać się nie mogę. )) Przyszły tydzien to fakt będzie gorący (i nie chodzi oczywsita o pogodę) Odpowiedz Link Zgłoś
madzia.reczka Re: Jestem... 05.04.05, 12:50 Dziewczyny, dla mnie przyszly tydzien tez goracy ale nie dlatego ze testuje, tylko bedzie owu oczywiscie zapas testow owu juz mam, jestem gotowa Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Do Madzia.reczki 05.04.05, 12:59 No Madziu To życzę fantastycznych uniesień i owocnych starań. Monika Odpowiedz Link Zgłoś
madzia.reczka Re: Do Madzia.reczki 06.04.05, 09:43 Dzieki! Mam nadzieje ze sie spelnia Twoje zyczenia Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Do Kruszynki 05.04.05, 13:01 Kruszynko A z jakiej jesteś dzielnicy bo ja tak naprawdę mieszkam pod Warszawą w Jabłonnie. Nie szykuj się tak do tej Francji bo może nie będziesz mogła. Nie wiesz, że kobieta w ciąży nie może podróżować? A kiedy testujesz? Monika Odpowiedz Link Zgłoś
kruszyna75 Re: Do Kruszynki 05.04.05, 17:23 z Białołęki. A kto powiedział, że nie może???????? Chyba tylko wtedy kiedy ciąża jest zgrożona. Nie mam zamiaru rezygnować, będę wypoczywac sobie na południu Francji, to już dawno postanowione, zwłaszcza, że będzie to połączone ze ślubem przyjaciółki. Testuję 17.04. Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Do Aty 05.04.05, 13:07 Wiem kochana co czujesz.Przeżywam to co miesiąc. Za pare dni będzie lepiej pewnie o tym wiesz. I odzywaj się koniecznie bo wcale nie zanudzasz. My jesteśmy w podniosłych nastrojach bo przed nami kilka dni oczekiwania ale to nie znaczy, że nie współczujemy Tobie. Ściskam Cię mocno i głowa do góry. Kurcze przecież kiedyś musi się udać. Monika Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: Do Aty 05.04.05, 14:24 Monika dzięki serdeczne, naprawdę miło z Twojej strony!!!! No i masz rację: "kiedyś musi się w końcu udać".... trzymam za słowo )))) A za Was wszystkie trzymam kciuki )))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
myszunia1982 czas na kewietniowe starania 05.04.05, 15:18 tylko nie mam natchnienia ostatnio na rozmowy o owu u mnie nie wiem kiedy bedzie w sobote skończyla mi sie dopiero @@@ na okres czekam do konca kwietnia nic sobie nie obiecuje gdyz w tym miesiacu 29 mam 5 rocznice ślubu i wyjezdzamy na majowke okolo 29 mimo wszystko [pozdrawiam was wszystkie starajace odwiedzajace i wogole wszystkie Odpowiedz Link Zgłoś
madzia.reczka Re: czas na kewietniowe starania 06.04.05, 09:45 My też mamy 29.04 5-tą rocznicę ślubu i tak pomyślalam sobie, że fajnie byloby mężowi zrobić na rocznicę cudowny prezent w postaci ciąży Odpowiedz Link Zgłoś