bayboos 04.09.05, 09:07 w ciąży !!! Wiem ze nie moge kawy , herbaty a kako? Czy moge kako? Czy moge kawe zbożowa ? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tsunami05 Re: Proszę o listę rzeczy zakazanych do jedzenia 04.09.05, 10:30 Wątróbka - bo ma za dużo wit A, pasztet - chyba dlatego, ze z wątróbki, surowe mięso bo toksoplazmoza, zbyt wiele słodyczy - bo się roztyjesz Alkohol, cola. Kawa zbozowa jest ok. Kakao (bo chyba o to ci chodzi) chyba tez ok, a na pewno takie rzeczy jak Nesquick bo przeciez dzieci tez to piją. Ja kawe piję czasem, ale z mlekiem i zazwyczaj jedna filiżanke z płaskiej łyżeczki. Herbatę też czasem piję, ale częściej miętę. Aha i niepasteryzowane mleko i sery plesniowe z takiego mleka ( w Polsce nie sprzedawane). Tyle mi się przypomina, jestem w 18 tc i raczej innych rzeczy sobie nie oszczędzam. Odpowiedz Link Zgłoś
ania278 Re: Proszę o listę rzeczy zakazanych do jedzenia 04.09.05, 10:48 moj lekarz powiedzial ze mozna wszystko jesc ,oczywiscie z umiarem,i i jesli raz na jakis czas zjemy na obiad wątrobke to przeciez nic sie nie stanie, Tak samo sery plesniowe-jesli zjesz plasterek to przeciez nic tez sie nie stanie. kawka herbatka tez mozna-z umiarem, A jak raz na jakis czas "lykniesz" czerwonego winka lub lyk piwa to tez nie jest grzech. wszystko z umiarem i z glową! nalezy jesc duzo warzyw owocow i nie przesadzac ze slodyczami. Kobieta powinna jesc 'dla dwóch" a nie za dwóch. W ciazy kobieta potrzebuje tylko nieznacznie wiecej kalorii niz normalnie wiec nie ma co dwa razy zwiekszac kalorycznosci posilkow. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
milkaa111 Re: Proszę o listę rzeczy zakazanych do jedzenia 04.09.05, 10:48 Do serów z dojrzewającego mleka zalicza się oscypki. Ja nie wiedziałam no i na początku trochę zjadłam. Słyszałam, że mięso z grilla również jest niewskazane. I pasztety. I te domowe i te kupne w puszkach. Odpowiedz Link Zgłoś
linearka Re: Proszę o listę rzeczy zakazanych do jedzenia 04.09.05, 13:10 Kurcze, dziewczyny! Po tym co przeczytałam powinnam się zastanowić czy mogę dalej normalnie żyć!!!! Bez przesady, cieszmy się z tego że jesteśmy w ciąży, nie róbmy z siebie kalek życiowych!!!!! Jedzcie i pijcie wszystko na co macie ochotę, nie jesteście chore TYLKO w ciąży! Lista rzeczy zakazanych do.... jedzenia, mówenia, oglądania, robienia...... brrrrr. Sorki jeśli kogoś obraziłam, ale racjonalne myślenie z pewnością powinno być pierwszą rzeczą na liście ciążowej!!!! Aha! jeszcze jedna ważna rzecz, moja odpowiedz tyczy się wyłącznie ciąży fizjologicznych i bez zagrożeń. Szanuję nadmierną dbałość o siebie u kobiet, które naprawdę muszą WYJĄTKOWO dbać o swą dzidzię. Odpowiedz Link Zgłoś
jeanetta ja tez zaszlam i tez mam pytania;) 04.09.05, 14:17 Wlasnie zaszlam w pierwsza ciaze W tej chwili przebywam zagranica i do Polski wroce za 3 tygodnie, na szczescie przezornie mam ze soba kwas foliowy ale duze dawki [5mg zamiast 0,4mg dla kobiety w ciazy]. To chyba za duzo aby brac codziennie? Kto mi poradzi, bo ja biore co kilka dni jedna tabletke profilaktycznie od jakiegos czasu, a poza tym nie wiem sama co mam brac aby wzmocnic zdrowie w ciazy? Dopiero za 3 tygodnie pojde do ginekologa jak wroce do Polski, a uwazam ze zaszlam w ciaze 2 tygodnie temu, jednak czy powinnam liczyc ze ciaza ma 6 tygodni bo dodaje sie dni od poczatku ostatniej miesiaczki? Na stronie onetu sa opisy kazdego tygodnia zycia plodu i nie wiem ktory powinnam czytac -coprawda tam pierwszy opis juz dotyczy 4tygodniowej ciazy, ale jesli liczyc od miesiaczki to ja mam juz 6-tygodniowa ciaze... Prosze o odpowiedz i pozdrawiam przyszle i obecne mamusie Zaneta Odpowiedz Link Zgłoś
tsunami05 Re: ja tez zaszlam i tez mam pytania;) 04.09.05, 18:49 to ty mialas owulacje 4 tygodnie po 1 dniu miesiaczki, ze wychodzi ci 6 tygodni? Pytam, bo generalnie chyba to sa jakies 2 tygodnie. Moze cos zle liczysz? Z kwasem foliowym ci nie pomoge - ale moze mozna te tabletki podzielic na mniejsze? Pociesze cie ze ja zaczelam kwas jesc w 5 tyg - jak sie dowiedzialam o ciazy. Wczesniej jakos tak sam moj organizm sie go domagal - mialam wielka ochote na szpinak, warzywa straczkowe itp. Teraz jest lato, pelno warzyw, wiec moze nie masz niedoborow... Odpowiedz Link Zgłoś
jeanetta ktory tydzien- (odpowiadam do Tsunami) 05.09.05, 11:40 Ja mam dlugie cykle przynajmniej po 33 dni, a tym razem przypuszczam ze mialam pozno owulacje, poniewaz w 35 dniu cyklu zrobilam test i wyszlo ze nie jestem w ciazy, dopiero w 43 dniu cyklu zrobilam kolejny test i w nim juz bardzo szybko wyszly dwie kreski, dlatego przypuszczam ze juz w 35 moglam byc w ciazy ale dopiero co bo tamten test jej nie wykryl. Dzis mam 46 dc. i nie wiem ktory to jest tydzien ciazy? jak liczyc, czy jesli np zaszlam w ciaze w 28 dniu cyklu to znaczy ze mam teraz polowe 3-ego tygodnia ciazy? Czy mam liczyc od miesiaczki ale w moim przypadku nieslusznie dojdzie mi az 4 tygodnie bo mam dlugie cykle i owulacje na pewno mialam pozno, moze nie az 28ego dnia ale na pewno po 20dc. Jak liczyc?? dziekuje Odpowiedz Link Zgłoś
marychna31 Re: Proszę o listę rzeczy zakazanych do jedzenia 04.09.05, 19:30 Przed chwila w wiadomościach na Polsacie mówili, że według najnowszych badań kawa jest zdrowa i nie nalezy jej unikac w ciazy) A co z tym oscypkiem??? Serio nie mozna?? Ja właśie sobie kupiłam dzisiaj na kolacje i mam na niego ogromna ochotę.... Odpowiedz Link Zgłoś
ewa33a Re: Proszę o listę rzeczy zakazanych do jedzenia 04.09.05, 19:46 Ma rację linearka, w ciąży można jeść wszystko! Oczywiście jeśli nie ma cholestazy, ale w takim przypadku zawsze lekarz informuje pacjentkę o konieczności diety. Jeśli masz niskie ciśnienie to lepsza jest jedna kawa niż dolegliwości związane z nim.Nie piszę tu o używkach takich jak alkohol czy papierosy bo to nie podlega dyskusji. Jestem w 23 tygodniu trzeciej ciąży( poprzednie były wiele lat temu), mam do czynienia na codzień z ciężarnymi. Dziewczyny skąd Wam przychodzą do głowy pomysły o specjalnych sietach w fizjologicznych ciążach? Jedzcie to na co macie ochotę, jak urodzicie i będzieci karmić piersią, wtedy już sytuacja troszkę się zmieni, przynajmniej na początku. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
yasmeen Re: Proszę o listę rzeczy zakazanych do jedzenia 14.09.05, 16:52 Nie zgadzam sie. Nie mozna jesc potarw "wysokiego ryzyka" - np. surowego miesa bo toksoplazmoza, surowych jajek... Tzreba zachowac po prostu rozsadek. Ja np. uwielbiam tatara, ale wole sie powstrzymac, duzo mnie to nie kosztuje, a ryzyko mniejsze. Te zallecenia dla ciezarnych nie sa wziete z sufitu, nie nalezy popadac w panike i starac sie po prostu zdrowo jesc Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Proszę o listę rzeczy zakazanych do jedzenia 04.09.05, 20:03 Zakazanych to w sumie nie ma, ale sa nizalecane dla kobiet w ciazy. Nalezy do nich aspartam (substancja sladzace czesto dodawana do produktow dietetycznych), czesto obecna w napojach, gumach do zucia. Sery plesniowe - obece sa w nich bakterie, ktore sa normalnie niegrozne, ale moga spowodowac poronienie. Buze ilosci slodyczy - czekolada w duzych ilosciach powoduje zatwardzenie, ciezarna jest tez zagrozona cukrzyca ciążową. Mysle, ze kakao jest jak najbardziej polecane, zawiera duzo magnezu. A slaba kawa przy niskim cisnieniu nie zaszkodzi. Trzba natomiast uwazac przy nadcisnieniu, ktore sie ciezarnym zdaza. Herbata mysle, ze nie zaszkodzi, ale jesli pije sie ja w bardzo duzych ilosciach warto pomyslec o zastapieniu jej czesciowa herbatkami owocowymi i ziolowymi. Odpowiedz Link Zgłoś
mirabelll Re: Proszę o listę rzeczy zakazanych do jedzenia 15.09.05, 18:18 nie można jeść sushi, niedogotowanych ryb, ograniczyć cytrusy, podroby, kofeinę, petki, alkohol, niepasteryzowane przetwory mleczne i mleko, jak sobie przypomne to napisze wiecej Odpowiedz Link Zgłoś
moniakoko Chyba przesadzacie 16.09.05, 11:49 jestem w drugiej ciąży (połowa) i mam już pewne doświadczenie.Zawsze jadłam wszystko i nawet tą nieszczęsną kawę piłam a dziecko pierwsze urodziłam superzdrowe i bardzo duże 4,200 zaznaczam że jestem straszną chudzinką i nawet lekarze sie dziwili.Teraz po badaniu Usg drugie dziecko zapowiada się na jeszcze większe.I naprawdę jem wszystko na co mam ochotę.Jak wykazują badania wady wrodzone u dzieci nie występują prawie nigdy dlatego że mama zjadła pasztet czy wypiła kawę.Są to wady wrodzone genetyczne na które żadna z nas i tak nie ma wpływu. Odpowiedz Link Zgłoś