Dodaj do ulubionych

CZERWIEC 2006

    • 170606.2.a Re: CZERWIEC 2006 05.01.06, 12:28
      Mam na imie Aneta,lat 31.Jestem w 16tyg ciąży,termin na 17/06.To moja 3.ciąża
      choć 2.poród.Rok temu straciłam moje dzieciątko na przeł.3/4m-ca z powodu
      zap.ucha.To był szok i odbiło się też na psychice.Dobrze,że mam córke(7l)i to
      mnie trzymało.Nie planowałam kolejnej ciąży ale..Miałam mieszane uczucia,przez
      myśl przeszło mi również usunięcie.Zima/infekcje i strach co ze mną będzie jak
      znów coś się stanie?Ale myśle,że obawa o rozwój dziecka na każdym etapie jego
      rozwoju;od poczęcia,poprzez całe dzieciństwo jest wpisana w naszą kobiecą
      nature.Nie można się poddawać,trzeba znaleźć w sobie spokój by móc odważnie
      patrzeć w przyszłość.A przecież nasze nienarodzone dzieci już odczuwają nasze
      smutki i radości!Wsłuchuje się w siebie,obserwóje zmiany,niecierpliwie czekam
      na pierwsze ruchy..Szkoda,że pogoda nie służy dłuższym spacerom bo mój
      kręgosłup już odmawia mi posłuszeństwa.Ale mam to forum-wiem,że nie jestem sama!
      Mój strach ma tak samo wielkie oczy.Pozdrawiam Was gorąco i kochajcie Wasze
      dzieci.
    • olgu78 Re: CZERWIEC 2006 06.01.06, 14:12
      Witam dziewczyny! Dołączam dopiero teraz, bo Was wcześniej nie widziałam! Termin
      mamy na 29.06.2006, więc chyba nas przyjmiecie jeszcze? Bardzo się cieszymy z
      naszej Fasolki, choc tez i bardzo o nią boimy, ale to chyba normalne, jak
      czytam.... Staraliśmy się o nią króciutko, bo ledwie tydzień, więc nasza radość
      i zaskoczenie jest potężna. Już nie możemy sie doczekać!! Kompletujemy już
      wyprawkę, choć nie wiadomo jeszcze czy to chłopiec czy dziewczynka. Aha -
      mieszkamy w dolnośląskim, w Zgorzelcu. Pozdrawiamy!!!!!!!!!!!
      • mazia81 Re: CZERWIEC 2006 06.01.06, 19:18
        Witam, dzisiaj byłam na USG. Było cudownie, będziemy mieli synka. Wszystko z
        nim w porządku. Moje Kochanie i ja jestesmy bardzo szcęśliwi.
        Pozdrawiam wszystkie mamusie
        • mazia81 Jeszcze raz ja 06.01.06, 19:58
          Orzeszek
          bd.lilypie.com/k6UJ0.png
          lilypie.com/pic/060107/1iec.jpg
          • ola261 Re: Jeszcze raz ja 07.01.06, 10:39
            Gratulacje. Ja idę na usg w poniedziałek. Mam nadzieję, że dzidzia jest silna i
            zdrowa!!! Bylas na usg 2d czy 3d?
            • mazia81 Re: Jeszcze raz ja 08.01.06, 00:38
              Dziękuję bardzo, miałam USG 3D było super, wszystko wiać bardzo ładnie i
              wyraźnie. Życze Ci powodzenia na Twoim USG ola261, nic się nie martw, na pewno
              wszystko będzie w porządku. Trzymam kciuki, pozdrawiam.
        • jo7775 Re: CZERWIEC 2006 09.01.06, 15:18
          Cześć, cały czas mówiłam, ze nie chcę znać płci dziecka, ale jak tak Was
          czytam, to powoli zmieniam zdaniesmile
          W srodę idę do lekarza moze zapytam??
          Tak mnie kusi, zeby juz coś kupić...

          pozdrawiam
          • 170606.2.a Re: CZERWIEC 2006 14.01.06, 20:35
            Zastanawiam się co u Was słychać?Czy Wasze brzuchy już się ruszają i czy
            większość wie CO nosi pod sercem.Ja tej ciekawości jeszcze nie
            zaspokoiłam.Myślałam.że poczekam do 20tyg i dopiero zrobie badania kontrolne i
            USH poł ale to byłyby jeszcze 2-3tyg i zaczyna brakować mi
            cierpliwości.Mieszkam w Łodzi,ciąże prowadzi mi doc.Sieroszewski.Gdyby na forum
            była czerwcówka od tego gin. to prosze o kontakt.Aneta,31 l.
            • ola261 Re: CZERWIEC 2006 14.01.06, 20:40
              Ja będę miała synka - Mateuszka. Muszę jednak powtórzyć usg za 2 tygodniesad
              • paniiwonka1 Re: CZERWIEC 2006 16.01.06, 10:36
                witajcie czerwcowe mamusie. nareszcie znalazłam czas, żeby sie dopisać.jestem
                ze Słupska, mam 35 lat, to moja trzecia ciąża. staramy sie o dzidzię od ponad 5
                lat i taki wynik: pierwszy raz poroniłam po 5 tyg.w 03.2002r. druga ciąża w
                2004 r - prezent na naszą 10 rocznicę! od połówkowego usg wiedzieliśmy, że
                urodzi się z wadą serca. synek Artur ur. 2.01.2005 r., mimo leczenia w
                Krakowie, zmarł 06.06.2005 r. obecnie jestem w 20 tyg - to cud, jak szybko
                zaszłam! a termin porodu mam na ( uwaga!)06.06.2006 !nie interesuje mnie płeć
                dziecka, choć w podświadomości mam ciągle, że to będzie syn, o imieniu Robert -
                ksywa Bobek. najważniejsze, aby dzieciak był zdrowy. narazie rozwija sie super,
                nawet przesunięto termin na 29.05! niedługo jade do gdańska lub warszawy na
                dokładne badania i mam nadzieję, że będzie wszystko dobrze. trzymajcie za nas
                kciuki! iwona z Bobkiem lub Małą Niki - od Weroniki i tatusiem Danielem
                • sakerloff Re: CZERWIEC 2006 16.01.06, 10:58
                  witaj!! gratulacje!!! 3mamy kciuki za badania i zapraszamy na forum mam
                  czerwcowych!!!! forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=34251
                  • kasia1641 Re: CZERWIEC 2006 16.01.06, 12:20
                    Dziewczyny,
                    Jestem w 2o tyg., termin na 8 czerwca. Powiedzcie mi jakie badania, oprócz
                    rutynowej morfoligii, moczu i USG robicie teraz w połowie ciązy? Czy są
                    potrzebne jakieś dodatkowe badania??
                    Kasia
                    • ola261 Re: CZERWIEC 2006 16.01.06, 12:37
                      Ok. 22-24 tygogodnia dodatkowo robi się test obciążenie glukozą w celu
                      sprawdzenia cukrzycy ciążowej.
                      • melek77 Re: CZERWIEC 2006 16.01.06, 15:57
                        Nie wiem jak u Ciebie, ale w moim szpitalu norma jest takze test potrojny (18tc)
                        oraz badanie dopplerowskie (20-24tc).
                    • levti Re: CZERWIEC 2006 16.01.06, 19:05
                      Najlepiej przeczytaj sobie ten kanon badań.POzdrawiam! Levti.
                      Kanon badań, które wykonuje się w ciąży.
                      Na podstawie "Rekomendacji Zarządu Głównego PTG w zakresie opieki
                      przedporodowej w ciąży o prawidłowym przebiegu" z maja 2005 r.
                      PRZED POCZĘCIEM:

                      dwa miesiące przed planowaną ciążą - zażywać folik;

                      badania podstawowe - grupa krwi, morfologia, analiza ogólna moczu;

                      badania w kierunku toksoplazmozy, różyczki;

                      cytologia;

                      szczepienia ochronne - różyczka, WZW.

                      PO POCZĘCIU - HARMONOGRAM WIZYT:

                      do 10. tygodnia ciąży (najlepiej, gdy pierwsza wizyta odbywa się pomiędzy 7. a
                      8. tygodniem):

                      - badania obowiązkowe: grupa krwi i Rh (jeśli ich wcześniej nie było),
                      przeciwciała odpornościowe, morfologia krwi, badanie ogólne moczu, badanie
                      stężenia glukozy we krwi na czczo, VDRL, ocena pH wydzieliny pochwowej,
                      cytologia, ciśnienie tętnicze krwi, badanie piersi, ważenie;

                      - badania zalecane: konsultacja lekarza stomatologa, HIV, HCV, badanie w
                      kierunku toksoplazmozy (IgG i IgM) i różyczki (jeśli nie były robione
                      wcześniej); lekarz powinien też przedstawić ofertę wykonania badania w kierunku
                      wad uwarunkowanych genetycznie;

                      11.-14. tydzień ciąży:

                      - badania obowiązkowe: USG, ocena pH wydzieliny pochwowej, ciśnienie tętnicze
                      krwi, ważenie;

                      - badania zalecane: badanie w kierunku wad uwarunkowanych genetycznie, analiza
                      moczu;

                      15.-20. tydzień ciąży:

                      - badania obowiązkowe: morfologia krwi, badanie ogólne moczu, przeciwciała anty-
                      Rh, ocena pH wydzieliny pochwowej, ciśnienie tętnicze krwi, ważenie;

                      - badania zalecane: badanie w kierunku wad uwarunkowanych genetycznie (test
                      potrójny HCG, Estriol, AFP)

                      21.-26. tydzień ciąży:

                      - badanie obowiązkowe: stężenie glukozy po doustnym podaniu 75 g glukozy (w 24.-
                      28. tygodniu), USG, analiza moczu, ocena czynności serca płodu, pomiar
                      ciśnienia tętniczego krwi, ważenie, ocena pH wydzieliny pochwowej;

                      - badania zalecane: u kobiet z ujemnym wynikiem w I trymestrze badanie w
                      kierunku toksoplazmozy;


                      27.-32. tydzień ciąży:

                      - badania obowiązkowe: morfologia krwi, analiza moczu, przeciwciała
                      odpornościowe, USG, ocena czynności serca płodu, pomiar ciśnienia tętniczego
                      krwi, ważenie, ocena pH wydzieliny pochwowej; lekarz powinien zaproponować
                      podanie immunoglobuliny anty-D kobietom z Rh ujemnym bez przeciwciał anty-D w
                      28.-30. tygodniu;

                      33.-37. tydzień ciąży:

                      - badania obowiązkowe: analiza moczu, morfologia krwi, ocena wymiarów miednicy,
                      ocena pH wydzieliny pochwowej, ocena czynności serca płodu, pomiar ciśnienia
                      tętniczego krwi, badanie piersi, ważenie;

                      - badania zalecane: w grupie kobiet ze zwiększonym ryzykiem populacyjnym lub
                      indywidualnym ryzykiem zakażenia - VDRL, HIV, HCV, posiew w kierunku
                      paciorkowców hemolizujących;

                      38.-39. tydzień ciąży:

                      - badanie obowiązkowe: analiza moczu, ocena czynności serca płodu, pomiar
                      ciśnienia tętniczego krwi, ważenie;

                      po 40. tygodniu ciąży:

                      - badania obowiązkowe: ocena czynności serca płodu, pomiar ciśnienia tętniczego
                      krwi, ważenie;

                      - badania zalecane: USG z oceną masy płodu, KTG.

                • idealni Re: CZERWIEC 2006 18.01.06, 21:46
                  jak milo, tez jestem ze Słupska, termin 14.06.2006. Pozdrawiam i wszystkiego
                  dobrego zycze!
    • bajakaja Pozdrowienia z Grenoble 17.01.06, 14:29

      • bajakaja Re: Pozdrowienia z Grenoble 17.01.06, 14:56
        Przepraszam za balagan w poprzedniej wiadomosci, to wszystko z pospiechu smile
        Pozdrawiam
        • bajakaja Re: Pozdrowienia z Grenoble 17.01.06, 15:17
          Zapomnialam dodac, ze wczoraj stuknela mi POLOWA skonczylam dokladnie 20 tygodni
          i jeszcze gdzies tyle samo przede mna!!!!
          Pozdrawiam
      • ankapo30-tce Re: Pozdrowienia z Grenoble 17.01.06, 15:21
        Cześć! Zazdroszczę pobytu w tak fajnym miejscu. Ja siedzę w pracy i czasem
        robię sobie przerwę i zagladam na forum. Już nie mogę doczekac się urlopu,
        który mamy spedzić w polskich górach, ale to dpiero za miesią . Oczywiście
        narty odkładam za rok, w tym roku spacery i książki. Co do twardnienia brzucha,
        to zdarza mi sie po całym dniu za biurkiem; pomaga mi No-Spa i mały odpoczynek.
        Pozdrawiam serdecznie, Ania
        • melek77 Bajakaja 17.01.06, 17:40
          Fajnie, ze sie odezwalas i ze wszystko u Was ok. Chetnie spedzilabym kilka dni
          w takim pieknym miejscu, rozkoszujac sie pieknymi widokami. Pozdrawiam!
          • 170606.2.a Re: Bajakaja 17.01.06, 21:46
            Dobrze,że napisałyście o tym twardym i bolesnym podbrzuszu po dniu
            pracy.Odpoczynek bardzo pomaga!Ale czy tak jest zdrowo?Dla dziecka bezpiecznie?
            Powinnyśmy odpoczywać i leżećz brzuchami do góry a tu szara
            rzeczywistość.Zaczęłam 18tyd i byłam dziś u lekarza.Troche się zdenerwowałam,że
            to co dla mnie jest problemem,dla niego jest oczywiste,np:ta bolesność brzucha
            po dniu pracy"MOŻE TAK BYĆ".USG też "tylko"dobrze-niczego tak naprawde się nie
            dowiedziałam.Postanowiłam,że jednak pójde na USG3D i rozwieje wszystkie
            wątpliwości i niepokoje.W Łodzi kosztuje 140zł.Ale czy poczekać jeszcze ok
            tyg/dwóch czy już będzie wyraźny obraz?Rozmawiałam z odp osobą wykonującą to
            USG ale o najlepszy czas nie zapytałam a on na 18tyd nic nie powiedział-
            zaprosił do gabinetu na spotkanie.Pozdrawiam Was i Wasze brzuszki.Aneta.
            • ankapo30-tce Twardy brzuch i USG 18.01.06, 10:30
              Byłam dziś u gin i wspomniałam o twardym brzuchu po całym dniu pracy.
              Stwierdził, ze to nic groźnego (w moim przypadku). W razie twardnienia zalecił
              No-Spę (doraźnie) i Magne B6 2 x dobę po 2 tabl. Co do USG to mnie zalecił tzw.
              połowkowe w 20-22 tyg. ciąży. Wtedy ogląda się dokładnie wszystkei narządy
              dziecka(serce, mózg, nerki itp) - jest to dość istitne USG i warto zrobić je u
              dobrego specjalisty i na dobrym sprzęcie. Sam komenarz "dobrze" na USG mnie by
              nie wystrczył i chyba warto w tym przypadku zmienić gin od USG. Niestey jestem
              z W-wy i nie mogę Ci nikogo polecić z Łodzi. Ale poszukaj na forum, pewnie sa
              jakieś informacje. Pozdrawiam,
              Anka
              • gusiaczek77 Usg genetyczne 18.01.06, 12:07
                Cześć dziewczyny!
                Dawno mnie nie było. Nie wiem czy któraś z was mnie jeszcz3e pamięta? Chciałam
                was zapytać co sądzicie o USG genetycznym?Czy to przypadkiem nie jest to samo
                co USG 3D? Nie bardzo sie w tym orientuje. Moje lekarka nie widzi nic
                niepokojacego w mojej ciąży ( a właśnie zaczełam 20 tydzień - dokładnie 19tyd 3
                dzień)ale stwierdziła że jeżeli mam być spokojniejsza to da mi namiary do
                Krakowa na badanie genetyczne. No i zapisałam sie na wtorek. Napiszcie co
                wiecie o tym usg. Czy warto go robić? Czy nie jest już zapóźno? We wtorek
                zacznę 21tydzień. Pozdrawiam wszystkie czerwcowe mamuski. A zapomniałabym !
                Najprawdopodobniej będziemy mieli coreczkę!!!
                • bajakaja Re: Usg genetyczne 18.01.06, 16:26
                  Witam serdecznie!
                  Usg genetyczne - usg wykonywane miedzy 18-23 tygodniem ciazy majace na celu
                  dokladna ocene narzadow plodu.
                  Usg 3D - to poprostu obraz trojwymiarowy (prztworzony komputerowo obraz z usg 2d
                  - dwuwymiarowego)

                  Poczytaj sobie tutaj o badaniu usg w ciazy. W zakladce "Założenia" jest dokladny
                  opis:
                  www.echo.pron.pl/
                  Pozdrawiam serdecznie
                  • 170606.2.a Re: Usg genetyczne 18.01.06, 20:23
                    Dziękuje bardzo za dobre rady,uspokoiłam się.Z tego wszystkiego co dziś
                    przeczytałam wynika,że najlepiej jest zrobić USG genetyczne w połączeniu z
                    3D.Niby w 12 tyg w szpitalu wykonano mi USG przezierności karkowej i test PAPP-
                    A i wad dzięki Bogu nie stwierdzono ale to chyba nie to samo?Teraz wszystkie
                    narządy będą lepiej widoczne/rozwinięte.A widze,że moje dziecko prze do przodu
                    pełną parą,brzuch z dnia na dzień większy i to mnie cieszy.Przed ciążą miałam w
                    pasie 74cm,dziś w 18tyg 86cm.Ruchy oceniam na b.delikatne,takie ocieranie się o
                    ścianki i gulgotanie.Ale uwierzcie mi,z czasem te wiercenia się nie dadzą nam
                    spać po nocach a w dzień złapać oddechu.Mam córeczke w 1wszej kl.Niby
                    doświadczona ciężarna ale to doświadczenie jest czasami ciężarem i większym
                    stresem.Ciąża przebiega inaczej i oczekiwania są inne.Miało być łatwiej i
                    bezproblemowo...
    • agnezolek Re: CZERWIEC 2006 20.01.06, 16:09
      Cześć Dziewczynki. Że też wcześniej nie wiedzialam o tym forum sad, przyjmiecie
      nas jescze? Mam 26 latek a to będzie nasza pierwsza kruszynka (termin na
      16.06.). A jak Wasza lista? Ile już osóbek sobie liczy? Pozdrawiam Was
      wszystkie. A jest ktoś może z okolicy sosnowca, dąbrowy górniczej i będzina?
      • agnezolek Re: CZERWIEC 2006 20.01.06, 16:22
        Mam jeszcze jedną prośbę. Nauczcie mnie robić suwaczki, kompletnie się na tym
        nie znam crying.
        • bajakaja Re: CZERWIEC 2006 20.01.06, 16:44
          Witam serdecznie!
          Nigdy nie jest za pozno zeby do nas dolaczyc! Cieszymy sie bardzo!
          Nasza lista jest bardzo dluga i juz dawno nie aktualizowana poniewaz wiekszosc
          nas udziela sie na osobnym forum dla kobietek ktore zostana mamami w czerwcu
          przyszlego roku, tutaj podaje link do forum:
          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=34251
          Tam znajdziesz tez duzo porad i informacji na temat tworzenia i zamieszczania
          suwaczka smile
          Wiele z nas udziela sie zarowno na tym watku oraz na wspomnianym wyzej osobnym
          forum, takze pisz prosze tam gdzie masz ochote.

          Ciesze sie bardzo ze jeszcze jakies nowe foremki nam sie znajduja!
          Zycze duzo zdrowka i spokojnego oczekiwanie na Dzidziusia!
          • melek77 Re: CZERWIEC 2006 23.01.06, 16:42
            Nareszcie odebralam dzis wyniki testu potrojnego - wszystko w jak najlepszym
            porzadku smile). W czwartek ide jeszcze na badanie dopplerowskie i mam nadzieje,
            ze i tu zadnych problemow nie bedzie.
      • maslak13 Re: do Agnezolek 30.01.06, 12:06
        Ahoj, jestem z Sosnowca. Termin mam na 06.06.2006. Jest to moja druga ciąża, mam
        już czteroletniego synusia a teraz będę mieć córunię. pozdrawiam.
        • agnezolek Re: do Agnezolek 01.02.06, 10:22
          Witaj Maslak, spotkamy się na gg? Mój numer 4801544
    • losiowa78 Re: CZERWIEC 2006 23.01.06, 09:47
      Witam!!

      My odkrysliśmy dwie krechy 9 października a w późniejszych wyliczeniach
      wyszło,że będziemy mieli dzidzię 12 czerwcasmile))) Tylko jeszcze nie wiemy kogosad
      My przywieźliśmy sobie dzidzię z podróży poślubnejsmile Pozdrawiam
      • goosiaa3 Re: CZERWIEC 2006 23.01.06, 12:21
        Dziewczyny czy mialyscie juz usg polowkowe?? Tak pytam bo sama mam w piatek i
        bedzie to moj 21t 4d i lekarz powiedzial ze najlepiej robic w 22 tc bo wtedy
        wszystko widac najwyrazniej. Sciska mnie juz jak nie wiem co z tej
        niecierpliwosci a do piatku jeszcze 4 dni!! Zastanawiam sie wogole jak to
        wyglada i ile trwa. Wiem ze bedzie ogladal narzady maluszka i wogole obejrzy go
        od czubka glowki do paluszkow u stopek ale troche sie martwie czy wszystko
        bedzie ok. Mialam juz robione mniej wiecej 3-4usg podczas calej ciazy i wszystko
        bylo super. I mam nadzieje ze i tym razem bedzie dobrze.Pozdrawiam Dziewczyny i
        ich rosnace brzuchacze
        • kata74 Re: CZERWIEC 2006- 23.01.06, 13:51
          witajcie Kochane Mamy z brzuszkami. Pozdrwaiamy Was gorąco w tym nowym Roku -
          wiadomo będzie dla Was rokiem szczególnym.

          Widzę , że was coraz więcej no i że już połowa za Wami!!!

          Trzymam za Was kciuki i pozdrawiam serdecznie
        • kgaw USG 23.01.06, 15:03
          Mój lekarz podobnie jak Twój zalecił badania w 22 t.c. Obecnie jestem w 20
          tygodniu więc jeszcze dwa tygodnie niecierpliwego oczekiwania czy z dzidzią
          wszystko ok. Ciekawość moja jest tym większa ponieważ idę na USG 3D a podobno
          na takim badaniu widać wszystko nawet rysy twarzy Maluszka. Proszę napiszcie
          jakie są Wasze wrażenia po USG 3D. Warto ... ?
          • 170606.2.a Re: USG 23.01.06, 21:50
            Jestem świeżutko po USG 3 D + genetyczne i mam głowe pełną wrażeń.Coś
            niesamowitego!Jestem w 19tyg ciąży i wszyściutko było przejżyste i czytelne.Pan
            doktor ''biegł'' powolutku wzdłuż dziecka,od główki po paluszki stóp.Wspaniale
            komentował to co widzieliśmy dokonując dokładnych pomiarów i przepływów.Dziecko
            ziewało,podłożyło sobie prawą rączke pod główke..Policzył paluszki.Gdy doszedł
            do sfer intymnych zapytał czy chcemy znać płeć.Mąż chciał (ja to czułam)i
            będzie synek!Nawet mamy zdjęcie siusiaczka!Fajnie,bo mamy już w domu
            pitusie.Całe badanie trwało ok 40min,jest nagrane na płyte CD.Najważniejsze
            jednak jest to,że dziecko zrobine jest ze wszystkimi szczegółami jak
            najbardziej przepisowo.Nic za dużo,nic za mało.Brawa dla męża!Mówie Wam,warto
            wydać taką kase dla spokoju i pewności.Na pewno od dziś będe zasypiała dużo
            spokojniej.Mój synek...Mateusz.
            • ola261 Re: USG 24.01.06, 13:25
              Witam w klubie. Ja tażke będę miała synka-Mateuszkasmile))
    • kgaw Waga 24.01.06, 13:12
      Drogie Czerwcóweczki ile Was przybyło?? Ja jestem teraz w 20 t.c. i jestem
      załamana. To dopiero połowa a ja już 15 kg przytyłam. Czy z Wami też jest
      podobnie.
    • bob.budowniczy Re: CZERWIEC 2006 24.01.06, 13:35
      Witam ponownie wszystkie "brzuchatki".
      Dawno nie pisałam, ale w międzyczasie zaliczałam patologię ciąży w szpitalu.
      Teraz już wszystko Ok, tylko wskazany odpoczynek i życie bez stresu (ha, ha).
      U mnie już 22 tc, ale na USG połowkowe idę dopiero za tydzień (koniec 23 tc).
      Z wagą u mnie kiepsko, bo ciągle -3kg, ale zwaliłam to na stres z ostatnich
      tygodni. Ponadto ciągle mam wstręt do moich podstawowych dań sprzed ciąży-mięsa
      i słodyczy. Za to objadam się sałatkami, a dzień bez kg mandarynek jest dniem
      straconym.
      Pozdrawiam
      • dasia_p Re: CZERWIEC 2006 24.01.06, 15:30
        Ja jestem w 19tc i przytyłam 3,5 kg, ale brzyszek mam już pokaźny.
        • ankapo30-tce Re: CZERWIEC 2006 24.01.06, 15:48
          A ja w 20 tc mam już 5 kg na plusie. Za duzo jem słodyczy niestety. Ale za to
          ćwicze 2 razy w tygodniu.
    • anula8011 Re: CZERWIEC 2006 24.01.06, 17:43
      Natomiast ja jestem w 21 tygodniu i na wadze więcej o 9 kg przy 165 cm wzrostu,
      tyle że noszę w sobie dwójkę dzieci smile a mój brzusio już duży i skóra napięta.
      Co dzień jest smarowany oliwką dla dzieci albo balsamem nawilżającym lub kremem
      na rozstępy, może choć troche pomogą. Pozdrawiam wszystkie BRZUCHATKI.
    • agnezolek Re: CZERWIEC 2006 24.01.06, 18:17
      Witam Was wszystkie Czerwcóweczki i Wasze Brzusie gorąco. Pozwiedzcie mi
      Kochane jakie ćwiczonka mało męczące robicie? Ja do tej pory głównie
      leniuchowałam, ale chyba najwyższy czas się zabrać za kondycję, co o tym
      myślicie? Chyba przy porodzie będzie wtedy łatwiej?
      • goosiaa3 Re: CZERWIEC 2006 24.01.06, 20:51
        Ja jestem w 21 tyg i mam na plusie okolo 4.5 - 5kg.
      • ankapo30-tce Ćwiczenia w ciaży_dp agnezolek 25.01.06, 10:34
        Chodzę na gimnastykę dla kobiet w ciąży (W-wa, ul. Brylowska). Zajęcia sa 2
        razy w tyg - to elementy jogi i innych dośc lekkich na kręgosłup, nogi, ręce
        itp. Są tez ćwiczenia oddechowe i na mięśnie miednicy i krocza, co pomaga ponoć
        przy porodzie. Chodzę na zorganizowane zajęcia bo w domu trudn było by mi się
        zmobilizować do cwiczeń. W poprzedfniej ciąży nie cwiczyłam wcale, przytyłam
        ponad 20 kg i potem miałam spore problemy z kręgosłupem. Teraz mam nadzieję
        tego uniknę. Naprawdę czuję się fajnie po tych zajęciach. Polecam i pozdrawiam,
        Anka
        • aniaw77 Re: Ćwiczenia w ciaży_dp agnezolek 25.01.06, 12:41
          Witaj Aniu,

          Mam pytanko, czy bardzo jest to kosztowna impreza te ćwiczenia?
          Bo ja jakoś też nie bardzo moge się sama zmobilizować.
          Co prawda nie przytyłam zbyt dużo, bo od początku ciąży ok 2,5kg, ale czuję się
          ociężała, zwłaszcze, że przed ciążą w miarę regularnie ćwiczyłam.
          Pozdrawiam serdecznie i cieplutko w te chłodne dni.
          Dbajcie o siebie Mamy.
          Pozdrawiam,
          Ania
          • ankapo30-tce Re: Ćwiczenia w ciaży_dp agnezolek 25.01.06, 13:12
            100 zł kosztuje karnet na 8 wejść. Zajęcia trwają 1 godzinę. Podaję telefon do
            prowadzącej (P. Agniezka Grochowska) gdybys chciałą się zapisać: 501 373600. Od
            lutego przenoszą się do innej siedziby - ale tez na Wolę.Pozdrawiam,
            Ania
            • aglas Re: Ćwiczenia w ciaży_dp agnezolek 26.01.06, 12:43
              Hej. Ja też chodzę na ćwiczenia na Brylowska i jestem zadowolona. Chodzę we
              wtorki i czwartki na 16.30, a Ty? Na kiedy masz termin?
              Pozdrawiam.
        • agnezolek Re: Ćwiczenia w ciaży_dp agnezolek 26.01.06, 11:17
          Dzięki Aniu za odpowiedź, szkoda tylko że nikt się nie odezwał z rejonu
          sosnowca, dąbrowy czy będzina, dziewczyny, jak coś wiecie piszcie....
          Pozdrowionka
    • gusiaczek77 usg połówkowe 25.01.06, 12:52
      Witam was dziewczyny. Wczoraj byłam na tym usg. Było cudownie. widzieliśmy z
      mężem całego dzidziusia jego narządy zewnetrzne i wewnetrzne, przepływy krwi,
      prace serca. Po prostu super. nasz maluszek jest zdrowy i ma 375g wagi czyli
      całkiem sporo jak na 20 tydz i 4 dz.Okazało sie że yo chłopczyk a nie
      dziewczynka jak zapewniała mnie wczesniej moja pani doktor. Było bardzo wyraznie
      widac jego siusiaka szczególnie po włąćzeniu podczerwieni. jesteśmy strasznie
      szczesliwi. A ja moge spać spokojniej bo jestem straszna panikarą. Pozdrawiam
      wszystkie czerwcóweczki i zachecam do usg genetycznego.
      • levti Re: usg połówkowe 25.01.06, 19:05
        Witam!Wczoraj mialam USG polowkowe.Ciekawe wrazenia! Dzidek jest juz naprawde
        duzy.Wazy ok. 450 g.Wiek ciazy wedlug biometrii dokladnie zgadza sie z wiekiem
        ciazy wedlug ostatniej miesiaczki.Widac bylo dokladnie wiele narzadow.Na
        szczescie wszystko jest z nim w porzadku.Niestety nie chcial sie obrocic i
        nie dokladnie bylo widac narzady plciowe,wiec na jakies 90% bedzie to
        dziewczynka,ale zobaczymy przy nastepnym USG.Dla mnie najwazniejsze,zeby bylo
        zdrowe,na płci az tak mi nie zalezy,ale z drugiej strony chcialabym sie juz
        bardziej nastawic czy na chlopca czy na dziewczynke. Natomiast w mojej
        miesniowce macicy uwidocznil sie miesniak (pierwszy raz sie o nim
        dowiedzialam)i niby to nic groznego,ale niewykluczone,ze troche skomplikuje
        moje plany.Poniewaz niewykluczone czy nie przyspieszy porodu lub utrudni
        obrocenie sie dziecka, lub zadecyduje o tym,ze konieczne bedzie ciecie.No ale
        pozyjemy,zobaczymy.Wiem tylko,ze to co mnie czasem bolalo,to byl wlasnie
        miesniak,wiec nie bede sie juz zamartwiac,ze z dzidzia cos nie tak.
        Oto moja historia.Pozdrawiam i czekam na Wasze wrazenia!

        • mary-lu Re: usg połówkowe 25.01.06, 20:18
          Witam
          Ja moje Usg polowkopwe bede miala dopiero w przyszlym tygodniu. chcialabym
          jednak wiedziec na co powinnam zwrocic uwage, tzn o co dokladnie zapytac
          lekarza. Wiem oczywiscie ze podczas tego USG mozna obejrzec wszyskie narzady
          wewnetrzne dziecka i stwierdzic czy sa one poprawnie rozwiniete,mozna okreslic
          plec i okreslic bardziej dokladnie date porodu, ale moze jeszce cos wiecej
          powinnam wiedziec.Prosze wiec napiszcie czy moze jestem niedoinformowana.Zalezy
          mi zeby to USG bylo 100% dobrze zrobione i wszystko co sie da opisac bylo
          opisane.
          pozdrawiam
          Mary
          • levti Re: usg połówkowe 26.01.06, 22:16
            Czesc!Odpowiedz swa skopiuje z forum dla czerwcowek,bo tam dokladnie na to samo
            pytanie odpowiadalam Sakerloff.
            Mialam robione 2D.Latwiej chyba jest powiedziec co nie bylo ogladane i
            mierzonesmileBo w zasadzie kazdy narzad byl ogladany.POczatkowo mierzone byly
            wszystkie podstawowe wymiary biometrii,czyli MSD,CRL,BPD,HC,AC,FL i stad
            wyszlo,ze termin miesiaczki jest rowny wiekowi z biometrii.A potem od stop do
            glowy.Ze szczegolnym zwroceniem uwagi na kosci czaszki,struktury OUN, zarysy
            twarzoczaszki(dlugo przygladalismy sie wardze,zeby wykluczyc
            rozszczep),konczyny gorne, dolne, kregoslup,klatke piersiowa(dokladnie
            ogladalismy jamy serca i naczynia sercowe), narzady jamy brzusznej(czy przewod
            pokarmowy jest drozny, zoladek, przelyk,przepone, watrobe), pepowine i jej
            naczynia, pecherz moczowy i chyba tyle.
      • marberek ach to USG po 20t.c.- radocha 01.02.06, 23:17
        Teraz dopiero zajarzyłąm o czym mówicie, jakie usg połówkowe..
        Aż mi śmiesznosmile))))
        Mój gino robi nam usg za każdą wiztą więc to było dla mnie normalne, że
        oglądaliśmy dzidzię.
        Ma już prawie 24cm i 400 wagi i to w 21 tyg.Myślę że spory bobas jak na takie
        maleńtwo smile) Pozdrawiam wszystkie czercówki!!!
    • mary-lu Re: CZERWIEC 2006 25.01.06, 20:05
      Witam
      Oczywiscie jesli odpisuje na twoj list to zanczy ze moja dzidzia tez przyjdzie
      na swiat w czerwcu.
      Ja mam tez 26 lat moje imie to Marzena,mieszkam w Warszawie, termin porodu to
      14 czerwiec.
      Czy mam obawy, pewnie ze mam i to dotyczace wszystkiego tzn. zdrowia dzicka,
      pomimo tego ze lekarze zapewniaja ze jest wszystko wporzadku, to ja i tak sie
      marwie.Boje sie troszke porodu (jakos sobie tego jeszcze nie wyobrazam), ale
      mysle ze tu pomoze mi szkola rodzenia. Marwie sie takze o moj wyglad (moze to
      glupie no ale nie ukrywam ze mysle o tym)chodzi mi oczywiscie o rozstepy, potem
      o zrzucenie wagi itp.wiec jak sama widzis obaw mam bardzo wiele.
      Pozdrawiam
      Mary
      • dasia_p Re: usg genetyczne 26.01.06, 10:49
        Równiez wybieram sie na usg połówkowe w przyszłym tygodniu. Będzie to usg
        genetyczne zatem dołanczam sie do pytaniń mary-lu. Piszcie dziewczyny o swoich
        spostrzeżeniach po takim usg, o co powinniśmy zapytać?, co powinnyśmy wiedzieć?
      • monikaa28 Re: CZERWIEC 2006 27.01.06, 18:23
        Witam.
        Mam na imię Monika i 27 lati mieszkam w Lublinie. To moje pierwsze Maleństwo i
        mam przyjść na świat 4 czerwca smile
        Dwa tyg temu byłam na usg połówkowym 3D/4D i to faktycznie kosmos.
        Razem z moim facetem chcieliśy znać płeć dzidziusia, ale On/Ona był bardzo
        wstydliwy/a i nie pokazał/a co ma między nóżkami.
        To już 22 tc i 5 kg na plusie, przez co zaczynam wyglądać na skórze pierwszych
        rozstępów sad, ale póki co (odpukać) jeszcze ich nie ma.
        Poza tym czuje się super i oby do czerwca...
        Pozrawiam wszystkie Mamusie i Brzucholki.
        Monika
    • magdag79 Re: CZERWIEC 2006 26.01.06, 13:23
      Witajcie dziewczyny!
      Pierwszy raz zostanę mamą. Mam prawie 27lat i termin na 11 czerwiec.
      Jestem za Śląska (Chorzów). Jutro z męzem idziemy na USG i zobaczymy naszą dzidzię, może maleństwo nie będzie wstydliwe i pokaże nam co ma między nóżkami. Ja na początku ciąży traciłam na wadze (ale czułam się bardzo dobrze), a teraz jestem prawie 7kg na plusie, chyba trochę za szybko to nadrobiłam. Miło dołączyć do waszego grona.
      Pozrawiam was i wasze maleństwa!
      • gusiaczek77 Re: CZERWIEC 2006 27.01.06, 12:24
        Pozdrawiam Cie Madziu.
        Ja mam 29 lat i tez po raz pierwszy zostanę mamą. Termin porodu mamy ten sam 11
        czerwca. z tym że mi po usg połówkowym lekarz obliczył termin na 9 czerwca.
        Pozdrawiam i życzę miłych wrażen na badaniu.
        Aga
        • goosiaa3 juz po usg polowkowym 27.01.06, 19:50
          Dzisiaj bylam na usg i malenstwo rozwija sie bardzo dobrze, ogladalismy narzady
          wewnetrzne,raczki paluszki,nozki i wogole calego malca, tylko obrocic sie nie
          chcial zeby zobaczyc potwierdzic plec (jak bylam na usg w 17 tyg wyszlo ze chlopak)
          • melek77 Re: juz po usg polowkowym 28.01.06, 22:19
            Bylismy dzis na badaniu dopplerowskim - wszystko w jak najlepszym porzadku.
            Przebadalismy maluszka pod kazdym katem, rozwija sie prawidlowo i jest
            sliczny smile. Pozycje podczas badania mial komiczna, nakryl sie nozkami i w
            raczkach trzymal stopki smile). Doktor potwierdzil tez, ze to chlopczyk.
            • paniiwonka1 Re: juz po usg polowkowym 31.01.06, 09:59
              witam, my tez po usg połówkowym i echu serca. jak ja to przezyłam to nie wiem.
              prof. bardzo dokładnie obejrzał Bobka i nie ma zastrzeżeń do niczego. wszystko
              jest ok, a bobas jest większy o 2 tyg. niż ustawa. więc termin mam przesunęty
              na 22.05!!!niestety prof. ma swoje zasady i płeć wciąż pozostaje tajemnicą. ale
              dla mnie najwazniejsze było, żeby wszystko było dobrze, jak zobaczyłam
              prawidłową budowe serca, to myślałam, że oszaleję. wiecie, ile dla mnie to
              znaczy, po tych wszystkich przejściach... mam też na pamiątkę usmiechniętą
              buzię Bobka ... lub małej Niki. pozdrawiam ze Słupska. iwona
              • ola261 Re: juz po usg polowkowym 31.01.06, 12:23
                Piekne przezycie takie usg, prawda?? Wiecie, że mi najbardziej podoba się
                wsłuchiwanie w bicie seduszka. Wtedy najmocniej się wzruszam. Niezapomniany
                odgłossmile)) Mam nadzieje, że wszytskie nasze dzieci będą zdrowe i silne.
                Pozadrwiam Was-Ola i Mateuszek z Gdańska
    • marta126 Re: CZERWIEC 2006 01.02.06, 10:40
      A jest jakaś czerwcowa mama z Legionowa????
    • marta126 Re: -a sa mamuśki czerwcowe z Legionowa? 01.02.06, 10:43
      a sa mamuśki czerwcowe z Legionowa????
    • bob.budowniczy Re: CZERWIEC 2006 01.02.06, 11:54
      Witajcie przyszłe mamuśki,
      tak trochę z innej beczki. Wstawiam na forum historyjkę-opowiadanko (podobno
      gdzieś krąży na forach), które dostałam od znajomej. Niemniej się wzruszyłam
      przy czytaniu. Może i wam opowiadanko się spodoba. Życzę miłej lekturki.
      Pozdrawiam Marzena


      ANIELSKIE DZIECIĘ



      Pewnego razu było dziecko gotowe, żeby się urodzić. Więc któregoś dnia
      zapytało Boga:
      - Mówią, że chcesz mnie jutro posłać na ziemię, ale jak ja mam tam żyć,
      skoro jestem takie małe i bezbronne?

      - Spomiędzy wielu aniołów wybiorę jednego dla ciebie. On będzie na ciebie
      czekał i zaopiekuje się tobą.
      - Ale powiedz mi, tu w Niebie nie robiłem nic innego tylko śpiewałem i
      uśmiechałem się, to mi wystarczało, by być szczęśliwym?

      - Twój anioł będzie ci śpiewał i będzie się także uśmiechał do ciebie każdego
      dnia. I będziesz czuł jego anielską miłość i będziesz szczęśliwy.

      - A jak będę rozumiał, kiedy ludzie będą do mnie mówić, jeśli nie znam
      języka, którym posługują się ludzie?

      - Twój anioł powie ci więcej pięknych i słodkich słów niż kiedykolwiek
      słyszałeś, i z wielką cierpiwością i troską będzie uczył Cię mówić.

      - A co będę miał zrobić, kiedy będę chciał porozmawiać z Tobą?

      - Twój anioł złoży twoje ręce i nauczy cię jak się modlić.

      - Słyszałem, że na ziemi są też źli ludzie. Kto mnie ochroni?

      - Twój anioł będzie cię chronić, nawet jeśli miałby ryzykować własnym życiem

      - Ale będę zawsze smutny, ponieważ nie będę Cię więcej widział.

      - Twój anioł będzie wciąż mówił tobie o Mnie i nauczy cię, jak do mnie
      wrócić, chociaż ja i tak będę zawsze najbliżej ciebie.

      W tym czasie w Niebie panował duży spokój, ale już dochodziły głosy z ziemi i
      Dziecię w pośpiechu cicho zapytało:

      - O, Boże, jeśli już zaraz mam tam podążyć powiedz mi, proszę, imię mojego
      anioła.

      - Imię twojego anioła nie ma znaczenia, będziesz do niego wołał: "Mamusiu".
      • marberek Re: CZERWIEC 2006 02.02.06, 00:24
        Było mi bardzo cieplusio po odczytaniu Twojej lekturki.
        Takie słowa podnosza na duchu .
        Pozdro dla Ciebie i brzusia smile))

        • olgastasz Re: CZERWIEC 2006 03.02.06, 11:29
          Witam!
          Jestem z wami od niedawna mam termin z pierwszego USG na 13.06.06 a z okresu na
          28.06.06. Jestem z Zamościa może ktoś jest z tych okolic.
          • p.magdalenka Re: CZERWIEC 2006 03.02.06, 11:35
            forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=34251 to forum dla czerwcówek zerknij.
    • kusia76 Re: CZERWIEC 2006 03.02.06, 15:54
      Hej mam na imie Asia termin mam na 7 czerwca 2006R.Wiemy juz że to będzie
      chłopiec Pawełek-nasze pierwsze maleństwo!Mąz Marcin-szaleje z radości ,ja mam
      ostatnio bóle kręgosłupa(Skrzywienie mocne)i ból az do nogi ,cierpię,ale dzidzia
      najważniejsza,nie mogę się doczekać jeszcze tylko 4 m-c!!!!
      Pozdrawiam wszystkie czerwcówki trzymajcie sie ciepło!!!!
    • bob.budowniczy Re: CZERWIEC 2006 03.02.06, 22:28
      Witam ponownie,
      zaliczyłam dzisiaj USG połówkowe u słynnego dr Roszkowskiego. Dzidzia
      zdrowiutka - będzie dziewczynka (psychicznie nastawiałam się na chłopca,więc ze
      20 minut trawiłam tą informacjęsmile-trochę mniejsza niż wynika z wyliczeń i data
      porodu mi przeskoczyła z 4 na 9 czerwca, ale to jeszcze 4 miesiące więc
      wszystko się może zmienić.Niestety nie mam pamiątkowych zdjęć w 3D, bo maleńka
      spała snem sprawiedliwego i niewiele było widać.Dr próbował ją zbudzić
      delikatnie uderzając mnie w brzuch, ale jedno spojrzenie na mojego męża
      wystarczyło żeby tego zaprzestał (żonę można, ale dziecka to mu nikt nie będzie
      biłwink.
      Pozdrawiam Marzena
      • levti Re: CZERWIEC 2006 04.02.06, 10:55
        Super ciesze sie ,ze z dzidzia wszystko ok.A do tego ,aby przyzwyczaic sie,ze
        to dziewczynka, masz jeszcze 4 miesiace.Mysle,ze ciaza w ogole trwa tak
        dlugo,zebysmy mogli przygotowac sie do roli matki,a potem do konkretnej plci
        dzieckasmile
        • ankapo30-tce Re: CZERWIEC 2006 07.02.06, 12:52
          Ja tez juz jestem po USG połówkowym w 22tc. Na szczęście wszystko dobrze, no i
          lekarz potwierdził, ze to chłopiec. Trochę liczyłam, ze się pomylił ostatnio w
          17 tc ale wyraźnie widac było chłopca. Zatem mam 4 miesiace na przyzwyczajenie
          się do chłopca...już drugiego. Mój starszy syn jest zachwycony i już planuje
          brata nauczyć gry w szachysmile)Pozdrawiam!!
          • levti Re: CZERWIEC 2006 07.02.06, 19:03
            Super!Przynajmniej Twoj starszy syn widzi pozytywne strony posiadania bratasmile
            • aglas Re: CZERWIEC 2006 08.02.06, 12:35
              Ja też jestem po połówkowym. Jest wszystko dobrze, na szczęście. Mała drobna,
              bo waży ok. 334 g w 20t6d. a czytałam, że u niektórych mam w tym okresie były
              już większe dzieci. Ale wszystko w normie. No i druga dzewczyna u nas bedzie.
              Ja się cieszę, moja córka też, ale mąż zawiedziony i twierdzi że teraz to juz
              wogóle nie da sobie rady z klanem dziewczyn (jest jedynym facetem w całej
              naszej rodzinie). I że kupuje psa - oczywiście płci męskiej. No i że musimy
              planować trzecie.
              • ankapo30-tce Re: CZERWIEC 2006 08.02.06, 23:17
                Zabawne z tym psem. Ja tez ostatnio żartowałam (ale na poważnie), ze aby nie
                być jedyna kobietą w klanie 3 mężczyzn zamierzam zakup psa, oczywiście rasy
                żeńskiej smile)
                • aglas Re: Czerwiec 2006 28.02.06, 10:23
                  No widzisz jak to jest - jedni mają klan dziewczyn, inni facetów. A tak
                  naprawdę to juz sie oswoiliśmy z myślą, że to następna dziewczyna. Ale swoją
                  drogą o psie trzeba będzie pomyśleć. Najgorsze, że mieszkamy na 4 piętrze bez
                  wizndy, już widzę chętnycvh do wychodzenia na spacery smile Ankopo30-stce. Ja też
                  po 30-stce, drugie dziecko, też chodziłam na zajęcia gimanstyki do Agnieszki
                  (na razie musiałam odpuścić ze względu na rehabilitację na rwę kulszową, ale
                  zamierzam wrócić). Pozdrawiam Cię serdecznie.
    • gusiaczek77 WYPRAWKA 06.02.06, 16:40
      Czy już myślicie o wyprawce dla dzidzi? Jeśli tak to napiszcie proszę coś na jej
      temat, bo kompletnie nie wiem co ma zawierać. Pozdrawiam. Mama Dziubaska.
    • anula8011 Re: CZERWIEC 2006 08.02.06, 16:48
      Witajcie
      Dawno nic nie pisałam choć czytam wszystkie wypowiedzi regularnie.
      Od soboty już wiemy, że będziemy mieć DWIE DZIEWCZYNKI które średnio ważą po 56
      i 62 deko. Wszystko u nich w porządku i niezle już dają o sobie znać
      kopniakami, widać nawet na gołej skórze smile Łożyska są dobrze ułożone i jak
      narazie kwalifikuję się do naturalnego porodu. Co do wyprawki rodzina troszkę
      mnie popędza żebym zaczęła kompletować bo pózniej mogę nie mieć siły itd. więc
      już kupiłam dwa pajacyki, dwa kaftaniki, trzy komplety kaftaników ze śpiochami,
      10 szt. pieluch tetrowych, butelki i smoczki. Za jakiś czas znów odwiedzę
      sklepy i tak po trochu będzie porządna wyprawka. Pozdrawiam
      • paniiwonka1 Re: CZERWIEC 2006 10.02.06, 09:32
        no i nie Bobek!!!!przegrałam wszystkie zakłady, intuicja do bani! bedzie
        Weronika, mnie też szczęka sie zamknęła dopiero po jakimś czasie, za to tatuś
        ma tak uśmiechniętą michę od wczoraj, że juz mi na nerwy działał!poł nocy nie
        spałam, bo... tak strasznie sie cieszę, że to dziewczynka!!!!
    • pika83 Re: CZERWIEC 2006 11.02.06, 19:44
      witaj Basiu!!!
      to na pewno wielka radosc dla Ciebie i Twojega meza... obawy sa takze jak
      najbardziej zrozumiale, bo sama dobrze wiem jak czulam sie przed USG w 22
      tygodniu gdy mialam dowiedziec sie o stanie moejgo babla. teraz wiem ze Łucja
      rozwija sie swietnie i do tego jest ruchliwa jak maly pilkarz... co sie tyczy
      roznych infekcji to i ja sama mam z tym problemym, ale nie pozostaje mi nic
      innego jak mleko z miodem, czosnek, polecam rowniez tymsal - srodek na bol
      gardla dostepny w aptece, moze go przyjmowac nawet mama w ciazysmile jednym slowem
      - CIESZMY SIE!!!!
    • bob.budowniczy Test obciążenia glukozą 12.02.06, 21:14
      Witajcie,
      jestem już szczęśliwie po teście glukozowym. Tyle się naczytałam, że to takie
      okropieństwo, ale nie było tak źle. Oczywiście za radą forumowiczek
      zaopatrzyłam się w cytrynkę i dzielnie pomaszerowałam na badanie będąc na
      głodzie. Mój gin przepisał mi od razu dawkę 75 g. Na początku było Ok, bo byłam
      nastawiona, że będzie gorsze. Niestety na drugą połówkę nie pomogła nawet
      osławiona cytrynka. Ble,ble. Dało radę wypić, gorzej było z utrzymaniem w
      żołądku.
      Moje wyniki: 75 g , na czczo - 91, po 1h-169, po 2h-128
      Dajcie znać drogie panie jak wam smakowało i jak u was z wynikami.
      Pozdrawiam Marzena
      • levti Re: Test obciążenia glukozą 15.02.06, 17:03
        CZesc,a mnie niestety ten test nie wyszedl dobrze.PO 2 godzinach od obciazenia
        75 g glukozy mialam 8,0 mmo/l ,czyli 144 mg%. Mam cukrzyce ciezarnych. Od
        wczoraj jestem na diecie 1800 kcal i na L4.Mam nadzieje,ze inne z Was beda miec
        lepsze wyniki!
        • levti czerwiec 2006 21.02.06, 09:58
          Dziewczyny!Co sie z Wami dzieje? Dlaczego tu tak cicho? Co sie dzieje z bajakaja?
          • ola261 Re: czerwiec 2006 21.02.06, 20:50
            Jestem(śmy)!!! U mnie już 25 tc, ale ten czas leci...Brzuszek coraz większy.
            Pomaltku rozglądam się za wyprawką dla Metuszka, ale jeszcze nic nie kupiłam.
            Odezwijcie się dziewczyny!!!
            • 170606.2.a Re: czerwiec 2006 23.02.06, 11:09
              Zaglądam na forum codziennie ale faktycznie,zrobiło się cicho i pusto.Myśle,że
              to dlatego,że nadszedł czas WICIA GNIAZD i absolutnego skupienia się na
              sobie/dziecku.Mój Mateuszek też nie pozwala zapomnieć o sobie
              kopiąc,rozpychając się coraz odważniej i mocniej.A moje plecy...Oj,szkoda
              słów.Mąż ma bardzo pracowite wieczory-oboje dopominamy się o porcje
              pieszczot.Synuś nie może znaleźć sobie wygodnego miejsca w moim brzuchu albo
              specjalnie wierci się niemiłosiernie by tatuś go ''podrapał ''a ja z moimi
              zmęczonymi plecami,chętnymi do dotyku piersiami też łasze się jak
              kotka.Odkryłam nieznane mi dotąd sfery erogenne i uważam,że seks w ciąży jest
              niesamowity!Rosnący brzuszek,powiększający się biust mogą być atrybutami a może
              nawet kwintesencją kobiecości.Co o tym sądzicie?Robicie sobie zdjęcia i chętnie
              pokazujecie się nago swoim partnerom?Aneta 24tyd.
          • ola671 Re: czerwiec 2006 06.03.06, 15:44
            Czesc wzystim czerwcóweczkom smileJa mam termin na 13 czerwca!!!Niedawno okazało
            sie ze to szczesliwy termin bo bedziemy mieli córeczke Julie Elodie.Nasza
            kropeczka jest bardzo aktywna kopie,skacze,obraca sie poprostu nie daje mamie
            odpoczac.Pojutrze idziemy do lekarza i bedziemy mieli robiony portret buzki
            naszego malenstwa.Nie umie sie juz doczekac.Pozdrawiam wszystkie mamusie
            serdecznie pa
            • levti Re: czerwiec 2006 06.03.06, 16:45
              Witamy na forum i zapraszamy do dyskusji.
    • kusia76 Re: Czerwiec 2006 01.03.06, 14:05
      Hej!! Faktycznie cicho sie zrobiło.Ja jestem juz w 26 tc miałam robiony test na
      glukozę ,naszczęście w normie,bolał mnie trochę dół brzucha,ale myślę, że to od
      kopania bo mały tak czasami szaleje ,że szok!!uwielbia okolice mojego
      pęcherza,latam wtedy do kibelka co chwila.Plecy też mnie bolą tzn.mój krzywy
      kregosłup ,ale da sie wytrzymać.Co do seksu to też mam ochotę na szaleństwa
      cycuszki urosły mężus szczęśliwy nadrabiamy poprzednie m-ce gdzie mało
      szalelismy bo albo ciagle żygałam albo łeb mnie bolał.W sobotę idziemy po
      pierwsze ciuszki dla Pawełka ,nie mogę sie juz doczekać.Pozdrawiam wszystkie
      mamusie czerwcowe i nie tylko trzymajcie się ciepło zima nadal trzyma i gorące
      buziaczki .
      Zaglądajcie tu częściej papa!!!Asia 26 tc
      • ankapo30-tce Re: Czerwiec 2006 01.03.06, 15:10
        Cześć, u mnie tez 26 tydzień. Przedwczoraj kupiłam pierwsze ciuszki dla mojego
        synka. Mój strarszy 6 latek z własnej inicjatywy odstapił bratu jedną ze swoich
        półek w szafie i kilka razy wyciagął i oglądal spioszki...dość to wzruszające.
        PS. Tez z duża przyjemnością nadrabiam zaległości łóżkowe z pierwszych miesiecy
        abstynencji smilePozdrawiam,
        ania
        • 170606.2.a Re:Tęsknota za zielonym kol. 01.03.06, 17:14
          Piękne i kuszące są ciuszki dla maluszków!Przyłapałam się,że podczas zakupów w
          markecie MUSZE zajrzeć do DINO lub 5 10 15 i choć oczy nacieszyć.Staram się
          myśleć racjonalnie wybierając śpioszki i body,nie wiadomo jakie będzie
          lato.Straszą temp poniżej 17st a ja marze o pobycie na działce przez całe
          wakacje.Jest zima więc ciepłych rzeczy jest więcej,na jeden komp skusiłam
          się.Jest podwójnie bawełniany.3 body z długim rękawem bo to w końcu
          niemowle,śpiochy.Same ślicznoty."Wzięło"nawet mojego męża,choć on potrafi się
          powstrzymać.Mamy w końcu jeszcze 3,5m-ca.Próbuje wyobrazić sobie jak ON będzie
          wyglądał,czy będzie podobny do mojej córki i jaki będzie miał temperament.Dużo
          gadam do mojego brzucha ale wiem ,że gdy kopie to lepiej nie kłaść tam ręki bo
          natychmiast robi się cicho.I nie lubi dłuższych spacerów.A może hałasu i zimna?
          Oj,zima nam wszystkim daje w kość.Tęsknie za zielonym kolorem.Aneta 24tyd.
          • olgastasz Re:czerwiec 2006 03.03.06, 08:08
            Witam ja również mam termin na czerwiec teraz 24 tyd. Nasze maleństwo bryka
            czasami jak szalone a czasami cisza i śpi dzisiaj np obudziło mnie o 5 rano i
            fikało koziołki. Nawet nie zdawałam sobie kiedyś sprawy jakie to będzie fajne
            uczucie. Zastanawiamy się nad pierwszymi zakupami dla dzidzi. Wieczory spędzamy
            na masażach piersi i całego ciała. Pozdrawiam wszystkie mamy.
            • ankapo30-tce Wyprawka 07.03.06, 12:42
              Dziewczyny, macie moze listę z wyprawką dla dziecka. Zaczełam już kompletowac
              ubranka i zaczynam tracic głowę co kupić i po ile sztuk. Nalezy wziąć pod
              uwagę, zę to będzie poczatek lata..Z góry dzieki,Anka
              • ola261 Re: Wyprawka 07.03.06, 15:52
                Hej dziewczyny. Podaję Wam link strony, na której przygotowana jest wyprawka.
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=35315&w=37965543&a=37965543
                U mnie samipoczucie dobre, jestem w 27 tc i 3 dniu (ale ten czas leci).
                Brzuszek nie zaduży, ale widoczny i bardzo zgrabny. Dzidziuś zaczął ćwiczyć
                jakieś nowe pozy, tzn. zaczął wypuchać główką mój brzuszek. Jest to uroczesmile))
                Acha, u mnie 7 kg na plusie.
                Kiedy robicie usg pod kontem przepływów??
            • 170606.2.a Re:czerwiec 2006 07.03.06, 12:51
              Czy zrobiłyście się aż tak leniwe i ociężałe,że żadnej nie chce się pisać?
              Dziewczyny,podzielcie się swoimi obserwacjami wzrostowymi brzuszków,ile
              przybyło nam cm w obwodzie i kg na wadze.Ja jestem na +21cm i +8kg-oczywiście w
              porównaniu do stanu sprzed ciąży.Zauważyłam,że z początkiem 25tyg wzrósł mi
              także apetyt ale nie mam zachcianek,po prostu chodze głodna.Nie wiem na czym
              konkretnym do jedzenia powinnam się skupić,co jest teraz wartościowe w
              produktach by mój synuś miał to co mu potrzebne?Kupuje więcej owoców i
              warzyw,przepuszczam przez sokowirówke,jogurty i różnorodność mięsa ok 3x w
              tyg.Częściej odwiedzam mame-u niej zawsze jest coś smacznego i co najważniejsze
              przez nią zrobione.Sama nie musze główkować,stać przy garach...Smakują mi
              bardzo pierogi z kapustą i grzybami.Aneta 25tyd
              • ankapo30-tce Re:czerwiec 2006 07.03.06, 13:06
                U mnie już 9 kg na plusie jeśli chodzi o wagę, trudno powiedzieć ile w brzuchu
                bo nie posiadam centymetra w domu, tym bardziej w pracy..aale brzuszek jest
                dość widoczny i calkiem zgrabny jeszcze. Jeśli chodzi o jedzenie to apetyt mam
                mniejszy niż na początku ciaży, a najlepiej smakuje mi ostatnio mozarella z
                suszonymi pomidorami i bazylią.. a śledzie, którymi zajadałam się na początku
                poszły w odstawkę. Pozdrawiam,
                Ania, 17 tc
              • bonita76 Re:czerwiec 2006 07.03.06, 14:19
                Hej,
                mam termin na 1 czerwca, 7 kg na plusie. Z dolegliwosci - zgaga (narazie pomaga
                Rennie) i od jakiegos czasu mrowienie i drętwienie rąk. Na początku było to
                drętwienie tylko prawej ręki, teraz dołączyła się lewa. Jest to coraz bardziej
                uciazliwe i dokuczliwe. Poza tym wszystko dobrze. Dzidzia ma sie super. W
                zeszły czwartek wazyła 1kg! Zachcianek nie mam ale apetyt wzrósł. w jakim
                szpitalu planujecie rodzic? Ja mysle o Madalinskim
        • weronika2327-3 Re: Czerwiec 2006 11.03.06, 17:02
          WITAM WSZYSTKIE CZERWCÓWKI !
          Nie byłam tu chyba "sto lat"
          Pozdrawiam i śle całuski!
          AHA najważniejsze--
    • gusiaczek77 Leniuchowanie 07.03.06, 13:45
      Ja właśnie zaczęłam 27t. samopoczucie mam nie złe gorzej z bólami pleców, które
      ostanio pojawiły się na dobre.szczególnie uciążliwy jest ból podczas
      siedzenia.ponieważ jestem na zwolnieniu to szukam sobie róznych zajęć: sprzątam
      , przemeblowuje swoje skromne mieszkanko no i wyszywam obrazki dla mojego
      synalka. podobnmo wg usg połówkowego mam mieć syna. czy któraś z was zna
      pzrypadek gdzie płeć dziecka z usg połówkowego nie potwierdziła się po
      urodzeniu? Czy to jest pewniak? bardzo jestem ciekawa.Co do mojej wagoi to
      pzrybyło mnie gdzieś około 5kg. Pozdrawiam. mama Kacperka!
      • 170606.2.a Re: Leniuchowanie 07.03.06, 15:55
        Cieszę się,że odezwałyście się w większym gronie.Myślałam,że tylko ja tak
        bardzo się nudze,że zaglądam tu tak często.Głównie przed południem gdy mąż w
        pracy,córcia w szkole.Fajnie mieć takie grono wsparcia!Bardzo dużo dziewczyn
        narzeka na ból pleców.To z powodu krzywych kręgosłupów,braku gimnastyki i
        dużych brzuchów.A wiecie,że po porodzie tak szybko On nie wraca "do siebie"?
        Znów musi się odkształcić.Pamiętajcie by swojemu ginekologowi mówić o
        wszystkich dolegliwościach,np:drętwieniu kończyn,swędzeniu dłoni,stóp.To nie są
        prawidłowe objawy,swędzenie oznacza zatrucie ciążowe.Po to również tak często
        musimy robić te wszystkie badania krwi,moczu.A ja osobiście wierze w dobrego
        specjaliste od USG-widzą więcej niż my i naprawde rzadko mylą się co do
        płci.Chyba,że zrobisz je za wcześnie,przed powiedzmy 16/17tyg.Aneta 25tyd
      • pika83 Re: Leniuchowanie 07.03.06, 19:45
        co do pomylek, to slyszalam o kilku, choc czesciej dotyczyly one zamiany
        dziewczat w chlopcow niz odwrotnie... wiec nalezy wierzyc w wynik USGsmile co
        prawda pojawiam sie tu czesto, ale jakos rzadko pisuje na forum, bo czuje sie
        nadal jakos poza. moze sie to zmieni jak sie przelamie. poki co 27t. takze u
        mnie i forma swietna. z tym leniuchowaniem to jakos nie idzie, ale studia mam i
        chce jak najwiecej zrobic poki moge. pozdrawiam serdecznie
        • 170606.2.a tęsknota za zielonym kolorem: 10.03.06, 16:17
          Chyba zostane perfekcyjnym leniem;jak NIC nie robie czuje się rewelacyjnie a
          jak bardziej się rusze to boli mnie brzuszek.A raczej prawa połowa gdzie mój
          synuś ciągle kopie.Nie ma mowy o dłuższych spacerach...Wczoraj wybrałam się do
          fryzjera by zrobić się na trendy mame.Nie miałam siły wrócić.Zmęczenie i głód
          dały się we znaki-zamiast cieszyć się zmianą wyglądu byłam wściekła i bolała
          mnie głowa.Do cholery,tak nie może być!Rzygam już tą pogodą,ciężkimi
          ubraniami.Chyba nie zdąże pochwalić się światu ciążą nim urodze.Mam wrażenie,że
          wiosna nigdy nie nadejdzie.A tak miło byłoby ubrać się lekko,podkreślając
          brzuszek.Na pewno chumor od razu by się poprawił.Pozdrawiam Was cieplutko-BYLE
          DO WIOSNY!Aneta 25tyd
    • gusiaczek77 uporczywe swędzenie w 27 tyg 10.03.06, 16:45
      dziewczyny jestem w 27t i od jakiegoś tygodnia odczuwam bardzo uciążliwe i
      nieprzyjemne swędzie skóry całego ciała. Na początku myslałam że to skóra sie
      naciąga. Ale okazało się że teraz swędzi mnie już wszystko włącznie z uszami i
      szyją. Czy któraś z was tak miała?Słyszałam coś o cholestazie ciążowej. Czy to
      moga byc oznaki tej choroby, czy panikuje . Pomóżcie!
      • ola261 Re: uporczywe swędzenie w 27 tyg 11.03.06, 11:46
        Wiesz ja nie jestem jakims specem medycznym, ale gdzieś czytałam, że takie
        swędzenie skóry świadczy o problemach z wątrobą. Idź do swojego lakarza, na
        pewno Ci pomorze.
        • goosiaa3 Re: uporczywe swędzenie w 27 tyg 11.03.06, 20:25
          Skontaktuj sie z lekarzem wiem ze swedzenie w ciazy nie jest dobra oznaka wiem
          ze bada sie wtedy bilirubine czy cos takiego, dla kobiety w ciazy moze byc
          niebespieczne takie swedzenie calego ciala
      • meg_0 Przeziębienie 11.03.06, 12:59
        Cześć dziewczyny. Od ponad tygodnia mam straszny katar, czuję jakby mi wykręcało
        nos. Co brałyście/ bierzecie na przeziębienie? Pomóżcie, bo już nie mogę z tym
        surowym czosnkiem. Pozdrawiam.
        • 170606.2.a Re: Przeziębienie 12.03.06, 10:30
          Pogoda paskudna i łatwo o przeziębienie lub TYLKO katar.Chyba najlepiej poleżeć
          w łóżeczku i się wygrzać.Ja proponuje zwiększyć na ten czas wit C:wycisnąć całą
          cytryne i bez rozcieńczania wypić.Zjeść 2 kiwi,herbata z miodem...Na ból gardła
          bardzo szybko pomaga Tantum Verde.Posmarować szyje Rubaromem,ciepło owinąć
          szalikiem i cierpliwości.A katar (przepraszam za słowo)najlepiej porządnie
          wysmarkać pod koniec kąpieli gdy wszystko jest rozgrzane.Życze szybkiego
          powrotu do zdrowia,wiosna za pasem!Aneta 25tyd
          • 170606.2.a tęsknota za zielonym kolorem: 15.03.06, 17:05
            Znowu cisza jak makiem zasiał.Byłam dzisiaj na pobraniu krwi,za tyd wizyta
            kontrolna u ginekologa.Ciekawa jestem co u mojego dziecka słychać?Mam ochote na
            USG by dowiedzieć się jaki jest duży i ciężki ale chyba poczekam na 3ci
            trymestr.Niesamowite jak ten czas leci!Mam propozycje powrotu do pracy na m-c
            za dodatkowe pieniądze-chyba się skusze,pieniądze przydadzą się na szaleństwa w
            DINO.Tylko czy to rozsądne?Niby czuje się dobrze ale Mały nie lubi jak za dużo
            się ruszam,z tej strony co kopie robi się twardy brzuch,bolą mnie
            plecy.Powinnam to skonsultować z lekarzem.W domu można się położyć...Aneta
            26tyd.
            • paniiwonka1 Re: tęsknota za zielonym kolorem: 16.03.06, 12:32
              cześć kobietki.faktycznie czas leci, a tu wiosny ani widu ani słychu.juz sie
              nie moge doczekać tej swojej dziewczynki.moje stare gnaty bolą mnie jak tylko
              się położę i zgaga męczy wieczorem, 13 kg do przodu, ale dziewczę duże mi się
              szykuje, więc może tylko do maja!!!a powiedzcie, czy my jako czerwcóweczki mamy
              założony wątek na Zobaczcie w stylu Brzuszki czerwcóweczek, gdzie wklejamy
              nasze zdjęcia, np. z usg i naszych brzuszków?bo ostatnio nie znalazłam, choć
              niezbyt szukałam. pozdrawiam. iwona ze słupska
              Weronika
              • jo7775 A ja optymistycznie:) 16.03.06, 13:07
                Witam wszystkie mamy tęskniące za wiosnąsmile
                Nie mówię, ze tez juz mam dosyc bo to oczywistesmile
                Pomyslcie w ten sposób: jeszcze trochę sie pomęczymy, ale za to końcówka ciąży
                jaka przyjemna będzie: słoneczko (ale nie upał), spacery, piękne kwiaty,
                kwitnące kasztany i inne pięknosci...
                żyć nie umierać...
                wiem co mówię, bo pierwszą córke urodziłam w październiku, 23 i całe upalne
                lato pracowałam - a czerwcu wazyłam juz tyle, jakbym szła do porodu - a potem
                jak już miałam wolne i mogłam do woli nacieszyć się swoim stanem,
                zamiast "złotej polskiej jesieni" miałam szaro - bury deszczowo - błotnisty
                koszmar...
                ani to na spacer... ani do sklepu po wyprawkę... brrr

                a tak poza tym z uśmiechem i optymizmem chyba łatwiej...

                ja od grudnia jestem na L4, wszystko jest ok, ale w tej ciąży postanowiłam
                odpocząć...
                i odpoczywam: kładę się kiedy chcę, czytam, ogladam tv, łażę z córką po
                sklepach, na spacery... mamy czas zeby pogadać, pomarzyc, zaplanować - z taką
                10-letnia panną to juz dużo mozna...

                w ramach odskoczni od codziennych zajęć czasem skoczę po południu do pracy,
                albo cos pomóc, albo po prostu zobaczyć się z ludźmi, pogadać, ogólnie "byc na
                bieżąco" - jestem w tej dobrej sytuacji, ze mój szef to "najlepszy z szefów",
                cieszy się jak przyjdę pogadać, czasem sam wpada z nowinkami, żebym była na
                bieżąco, doceni, pochwali, podziękuje za pomoc...
                wiem, ze jak tylko będę miała ochotę wrócić do pracy, wszystko będzie na mnie
                czekało bez zadnych zmian... taki mały komforciksmile

                tą ciążę przechodzę inaczej: jestem spokojna, szczęśliwa, wyciszona...
                myślę, ze to zasługa wielu czynników: mąż i córka, moje otoczenie i w końcu ja
                sama..

                ok, ale popłynęłamsmile

                melduję się w 25 tyg, termin na 25 czerwca, na plusie chyba (wstyd sie
                przyznac) około 11kg...

                pozdrawiam i pamiętajcie: wszystko będzie dobrze i nawet wiosna kiedyś
                przyjdziesmile

                Asia
                • ankapo30-tce Re: A ja optymistycznie:) 16.03.06, 16:26
                  Wisną powiało z Twojego maila smile)U mnie to też druga ciąża, koniec 28 tc.
                  Jeszcze pracuje, ale na zwolnionych obrotach; przychodzę do pracy na 6 godz, a
                  jak się gorzej czuje to pracuję w domu (tez trafiłam na wyrozumiałego szefa,
                  pracę mam tez dość lekką i przyjemną - mimo, ze w duzej korporacji). W pracach
                  domowych wyręcza mnie mąż i 7 letni synek. Termin mam na początek czerwca, ale
                  myslami jestem już raczej przy dzidziusiu niż pracy. Kupiłam już sporo ciuszków
                  dla synka, większośc wybierał mój starszy syn. W tej ciąży jestem bardziej
                  wycciszona, zrelaksowana i optymistycznie nastawiona. Pozdrawiam serdecznie!
                  Ania
                  • jo7775 Re: A ja optymistycznie:) 17.03.06, 07:16
                    Kurczę, też z córka nie możemy się oprzec ubrankomsmile
                    Trochę juz mamy kupione i schowane, żeby babcie krzywo nie patrzyły, że za
                    wczesniesmile
                    A, ze nie wiemy na 100% co się urodzi - chociaz podobno dziewczynka (marzenia
                    Wiki o siostrze może sie spełnią)- tym więcej radochy jest z
                    wybierania "uniwesalnych" fasonów i kolorów...
                    A jak się cieszymy z tego, ze Wika ma juz 10 lat i wszystkie rzeczy po niej
                    porozdawałam... jakie pole do popisu teraz...smile

                    Wiem, ze czasem ciężko się zabrac do pisania, ale dziewczyny - kazda z nas
                    czeka na wiadomosci z tego miłego "pola walki" - piszmy więcsmile

                    pozdrawiamy

                    Asia i Wika
              • levti Re: tęsknota za zielonym kolorem: 17.03.06, 09:29
                Katalog ze zdjeciami czerwcowek i ich brzuszkow jest na
                forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=34251. To drugie forum dla nas,na
                ktorym wymieniamy na biezaco uwagi. Zapraszam!
                • madzia_zabka Re: tęsknota za zielonym kolorem: 17.03.06, 12:24
                  Witam,
                  nie było mnie na forum jakiś czas, ale teraz może będę częściej zaglądać.
                  Termin porodu mam wyznaczony na 4 czerwca, ale juz nie mogę się doczekać. Jak
                  na razie jestem spokojna i opanowana, ale czasem ogarnia mnie przerażenie, jak
                  ja sobie z tym wszystkim poradzę: poród, połóg, opieka nad dzieckiem. Dodam, że
                  to moje pierwsze dziecko, więc jestem z lekka przerażona.
                  Jestem w 28 tc, i coraz bardziej leniwa, nic mi się nie chce robić. Ostatnio
                  wzięłam tydzień wolnego, bo jeszcze pracuję, i zastanawiam się czy wrócić do
                  pracy. Bo jest mi tak dobrze w domu, że jak sobie pomyślę o powrocie, to mi się
                  słabo robi.
                  Nie muszę wracać, ale jednocześnie myślę sobie, że jak zostanę w domu, to okażę
                  w ten sposób swoją słabość. Sama nie wiem....

                  Czekam z utęsknieniem na wiosnę, zielone drzewa i piękne kwiaty...
                  Myślę, że jak już będzie cieplej i zielono, to wówczas będziemy miały więcej
                  siły na wszystko i więcej pozytywnej energi.
                  Życzę nam dużo siły i optymizmu!!!!!!!
                  • bob.budowniczy Re: tęsknota za zielonym kolorem: 17.03.06, 13:00
                    Witam ponownie wszystkie Panie,
                    mnie też tęskno za ciepełkiem, ale z bardziej prozaicznych powodów - kurtka nie
                    dopina mi się na brzuszkusmile
                    To moje pierwsze dziecko i również mam stracha jak sobie poradzę z maleństwem.
                    Oglądam różne pisma w których pokazują jak trzymać, kąpać i ubierać dzidzię. Do
                    tego na wszelki wypadek zarobiłam sobie kurs pierwszej pomocy dla noworodka i
                    małego dziecka. Obecnie mam sporo czasu (siedzę w chatce), bo brzuszek zaczął
                    mi się stawiać+bóle podrzusza i dostała no-spe forte (normalna nie pomagała) i
                    Fenoterol.
                    Obecnie jestem na etapie wybierania wózka. Przeczytałam wiele opinii na forach,
                    za i przeciw. I chyba zdecydowałam się na Emmaljunga Smart, ma wiele opcji,
                    które mi sie przydadzą.
                    Drogie Brzuchatki jak u was z wyborem wózeczka i co do was przemówiło, że to
                    ten iżaden inny.
                    Pozdrawiam Marzena 28tc i 5dc
                    • 170606.2.a Re: tęsknota za zielonym kolorem: 18.03.06, 22:27
                      I wróciłam do pracy ale chyba nie podoba mi się ten pomysł.Czuje się zmęczona i
                      bez humoru.Więcej się ruszam i wydawać by się mogło,że powinno to na mnie
                      dobrze działać a tu w nocy bardziej dokuczają mi nogi,mam skurcze łydek
                      i "potrzebe"pochodzenia by pomasować stopy bo przeszkadzają w spokojnym
                      leżeniu.Chyba nie dam rady...Byłam dziś na zakupach dla mojego
                      Mateuszka.Myślałam,że poszaleje.Przejrzałam wszystkie wieszaki w DINO i 5 10 15
                      ale nic nie było.Większość rzeczy typowo zimowo/wiosenna,ciepła z długim
                      rękawem.A nasze letnie dzieciaczki!!Kupiłam za to dużą paczke chusteczek do
                      pupci,cerarke na materacyk,mydełka,stanik do karmienia.Nie poprawiło mi to
                      dzisiejszego humoru niestety.Nie wiem,może to jednak hormony?Mam czasami ochote
                      popłakać,ot tak sobie do poduszki.Powód zawsze się znajdzie-dziś
                      stwierdziłam,że za mało przytyłam jak na pełne 26tyg(8kg)i już same czarne
                      wizje.Za wcześnie urodze,za niska waga dzidziusia,źle się odżywiam...Ale
                      wiem,ja nie moge zostawać sama w domu na weekend!Nie mam z kim pogadać i nie ma
                      kto opieprzyć mnie za głupie myśli.I nie ma do kogo się przytulić.Jutro już
                      niedziela i mąż z córcią wrócą.Wszystko inne też wróci do normy.Jestem TYLKO w
                      ciąży!Aneta pierwszy dzień 27tyg.
                      • ankapo30-tce Re: tęsknota za zielonym kolorem: 20.03.06, 11:32
                        A mnie dopadł wirus grypy żołądkowej w piątek (zaraził mnie mój 7 letni synek) -
                        oboje męczyliśmy się ze strasznymi wymiotami przez 2 dni - na szczęście już po,
                        ale chyba niepotrzebnie przyszłam dziś do pracy, bo czuję się mocno osłabiona.
                        Co do wózka to mam dylemat. Oczywiscie po moim 7 latku ani wózka ani ubranek
                        nie mam (wszystko kiedyś tam rozdałam); co do ubranek to nie jest problem , z
                        przyjemnością kupiłam nowe. Ale zastanawiam się czy zainwestować w drogi wózek,
                        czy kupic jakiś dobry polski.
                        Pani z jednego sklepu bardzo polecałą mi Roan Marita (zalezy mi na dużym, na
                        pompowanych kołach, nie musi być super lekki - bo będe mieszkać w domu - na
                        pierwszy rzut oka wydawał się całkiem wygodny; sprawdzałam tez na forum -
                        raczej pozytywne opinie), sama nie wiem...7 lat temu miałam "sportowy" model
                        Graco (pamietam, ze byłam mocno niezadowolona z obrotowych małych kółek i
                        niskiego wózka; teraz chce kupić coś klasycznego i na dużych kołach). I tak
                        zamiast pracować...myślę o wózkusmile)
                        PS. 8 kg na 26 tydz to wcale nie jest mało..zresztą każdy tyje w inaczej..nie
                        powinnaś się tym martwićsmile)

                        Pozdrawiam,
                        ania
    • gumik1 MY TEŻ!!! 20.03.06, 15:42
      Przyłączam się. Jestem Aga w brzuszku mam 6 miesięczną Julię, termin mam na 17
      czerwca. To moje (nasze, Marcina, mojego męże) dzi. Bardzo oczekiwane i bardzo
      zaplanowane, no i za pierwszym razem!!!
      • ola261 Re: MY TEŻ!!! 20.03.06, 19:00
        Hej, zajrzyj na forum czerwcowych mamuś:
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=34251&s_action=f_add
        • 170606.2.a Wiosna? 25.03.06, 19:41
          Już czuje się wiosne w powietrzu.Nareszcie dod.temperatura i słońce aż chce się
          wychodzić.No może przesadzam z tymi spacerami ale przez okno jest pięknie!
          Wczoraj byłam na wizycie kontrolnej i p.doktor pocieszyła mnie,że lada moment
          poprawią się humory ciężarnych i końcówka ciąży dzięki słonku będzie
          lżejsza.Nie za bardzo spodobał się mój powrót do pracy ale zapewniłam,że prace
          mam lekką i siedzącą więc pod baczną samokontrolą i wsłuchiwaniem w swoje ciało
          mogę do świąt chodzić.A ja zauważyłam,że po "rozruszaniu" leniwego ciała czuje
          się lepiej-maluszek tak nie protestuje gdy więcej chodze,skurcze łydki
          ustąpiły.Boli mnie bardziej kręgosłup ale jest krzywy więc na to nie ma
          rady.Brzuch mam duży,dzidziuś szykuje się na świat spory więc jest co nosić.Dno
          macicy sięga mi pod piersi jak w 32/34 tyg.Za 3 tyg USG!Najważniejszy był dla
          mnie jednak stan szyjki i czy jest zamknięta-tutaj wszystko ok,wyniki
          krwi,moczu,cukru też w normie.Wieczorami męczy mnie zgaga.Kiepsko śpie,nie mogę
          znależć wygodnej pozycji.Waga prawidłowa +8kg więc smuteczki na bok.Przeglądam
          str podsunięte przez OLE261 i w imieniu Nas wszystkich dziękuje.Jest w czym
          poszperać.Mam tylko problem ze zrozumieniem odn zdjęć,nie wiem jak tam się
          ruszać.Podpowiedzcie mi prosze.Ale wózek dzięki Tobie Olu znalazłam!I jeszcze
          jedna prośba-Mamuśki odezwijcie się!!!!Aneta 28tyd.Łódź
          • 170606.2.a Re: Wiosna? 08.04.06, 18:17
            Przechwaliłam wiosenną pogode-przeziębiłam się i mimo leczenia syropkiem,Tantum
            Verde po tyg musiałam wziąć antybiotyk.Lekarz wytłumaczył mi,że nawet silny lek
            mniej zaszkodzi niż cierpliwe czekanie''aż samo przejdzie''.A po 30 tyg ciąży
            antybiotyk dobrze dobrany nie ma wpływu na dziecko.Ok,ale i tak przeżywam.Moje
            Drogie Panie,zwróciłam uwage,że można Was spotkać na innych wątkach dla
            czerwcówek a co się stało z tą stroną?Postanowiłam ją przesunąć na czołówke
            tematyczną-może wrócicie?Jestem w 30 tyg ciąży i powiem Wam,że robi to na mnie
            wrażenie.Coraz bliżej do terminu porodu i spotkania z naszymi maluszkami.Czuje
            mojego synka bardzo często i bardzo mocno.Odnosze wrażenie,że od środka mam
            siniak na siniaku i to z jednej strony.Noce częściej niewygodne i nie
            przespane...Mam też takie b intymne odczucie-nabrzmiały srom i dyskomfort
            siedzenia.Ale szyjka w idealnym stanie.Obawiam się żeby synuś nie pośpieszył
            się z wyjściem na świat.Miałam myć okna i zmienić firanki na święta ale to
            chyba kiepski pomysł.Z jakiś powodów nie wolno kobiecie ciężarnej podnosić rąk
            do góry a ta czynność to dość intensywne wymachiwanie łapkami.Może namówie męża?
            Zrobił mi już remoncik w pokoiku dziecięcym;żółto/niebieska tapeta,olchowe meble
            (stoi już łóżeczko).Kupiliśmy proszek Persil Sensitive,po św wypiore ciuszki i
            będzie można myśleć o brakach.Kasa szybko się kurczy przy takich zakupach i ten
            remont...Aneta 30tyd Łódż
            • dziewczynka_bez_zapalek jestem czerwcówką 2005 09.04.06, 11:49
              i życzę Wam lekkich porodów i pociechy z dzidziów!
              czerwiec to super miesiąc na urodziny!
              ciepło, słoneczko i na spacer z maluszkiem jak znalazł!

              mój Kuba ma już prawie 10 miesięcy! a ja dalej pamiętam jak się rodził w
              najmniejszym szczególe!


              3majcie się ciepło i Wesołych Świąt Wielkiej Nocy!
              za rok pójdziecie z wózeczkami święcić koszyczki!
              • 170606.2.a Wielkanocne refleksje: 16.04.06, 14:00
                Dziś jest cudowny dzień-wiosenny,świąteczny.Wyjątkowy również dlatego,że to
                ostatnie święta we dwoje,z dzieciaczkami w brzuszkach.Ja osobiście zadbałam o
                atmosfere świąteczną/intymną już wczoraj.Oddaliśmy naszą starszą córke do
                babci,z nią święciła koszyczek a sami na spokojnie przygotowaliśmy kolacje przy
                świecach,wyjątkowy nastrój a dziś rano podzieliliśmy się jajeczkiem i
                chlebem.Powiem Wam,że warto celebrować takie chwile-pokazać swojej drugiej
                połówce jaka jest dla nas ważna i kochana.Lada moment rodzina się nam powiększy
                i maximum uwagi zajmie brzdąc.Mąż niestety będzie na 2gim miejscu i dziś
                właśnie jest okazja do połaskotania Jego EGO,podania świątecznego obiadu na
                ładnie zakrytym stole zaczynając od Niego i na deser coś słodkiego.No i dla nas
                coś miłego-wyjątkowy makijaż,fryzura bo z ciuchami nic nowego nie
                wykąbinujemy.Pokonajmy dziś nasze błogie lenistwo na korzyść sprawców naszych
                ciąż i podziękujmy Im za to,za cierpliwość do naszego stanu i zmiennych nastroi
                i chęci na kiszonego ogórka w środku nocy.Takie tam refleksje w Święta Wielkiej
                Nocy...Pozdrawiam Aneta 32tyd
                • jashka80dm Re: Wielkanocne refleksje: 19.04.06, 13:12
                  pozazdroscic.. moj kochany w niedziele poszedl sobie do kolegow. zostawil mnie na caly wieczor i wrocil kompletnie zalany. obiecal ze wroci za 3 godziny. nasze pierwsze swieta razem- poprzednie spedzalismy osobno. jestem rozgpryczona i brak mi slow. jstem w 31tci czuje sie sama jak palec. lany poniedzialek spedzilam u kolezanki... to byly moje najgorsze swieta... sad
                  • jezzmam Re: Wielkanocne refleksje: 04.06.06, 18:10

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka