Dodaj do ulubionych

Przyszłe mamy z Płocka

21.10.05, 19:23
Czy zaglądają tu przyszłe mamy z Płocka??? Czekam na odpowiedzi - byłoby
fajnie pogadać. To moja pierwsza ciąża i już nie mogę się doczekać. Chętnie
porozmawiam z innymi mamusiami.
Obserwuj wątek
    • alicja1212 Re: Przyszłe mamy z Płocka 21.10.05, 21:39
      cześc , ja też z Płocka. Na razie czekam na wynik starań i jestem dobrej myśli.
      poza tym jestem już mamą rozbrykanego 3 - latka.
      W którym tygodniu jesteś?
      • agamagafon Re: Przyszłe mamy z Płocka 05.12.05, 21:13
        dziewczyny bardzo proszę poleccie mi dobrą położną z Winiar.Z gÓry wielkie
        dzięki.
    • agnes3131 Re: Przyszłe mamy z Płocka 22.10.05, 12:48
      Witajcie! Ja również jestem z Płocka i chętnie porozmawiam z płocczankami!
      Jestem w 10 tygodniu i też jest to 1 ciąża, jeśli macie ochote piszcie na e-
      mail agnes31@wp.pl. Jakiego lekarza wybrałyście, który szpital? Pozdrawiam!!
      • monika-wit Re: Przyszłe mamy z Płocka 22.10.05, 19:36
        Hej, hej. Ja jestem w 20 tyg. Dzisiaj jakoś nie wcale nie czuję dzidziusia, ale
        czasami już daje się we znaki. Pozdrawiam Cię alicja mam nadzieję, że wynik
        będzie po Twojej myśli.
        Ja wybrałam szpital Św. Trójcy, a Ty agnes?
        • agnes3131 Re: Przyszłe mamy z Płocka 24.10.05, 16:33
          Witajcie! Ja również wybrałam ten szpital co Ty Moniko, a chodzę do
          Juchnowicza. Planuję tez zapisac sie do szkoły rodzenia w tym szpitalu. Monika
          w którym tygodniu zaczęłas czuc ruchy dzidziusia? Ciekawe jakie to uczucie smile
    • monika-wit Re: Przyszłe mamy z Płocka 22.10.05, 19:45
      A w ogóle bardzo sie cieszę, że odpowiedziałyście. Naprawdę. Super.
      • arkarusia Re: Przyszłe mamy z Płocka 22.10.05, 21:57
        halo,halo, melduje się starająca płocczanka - wyniki przytulanka będę znała za
        ok tydzień- mam nadzieję że się udało
        • alicja1212 Re: Przyszłe mamy z Płocka 23.10.05, 09:30
          Witam płocczanki, Ja też poznam wynik starania za ok. tydzień. Trzymajmy więc
          razem kciuki, Arkarusia. A jak byłam w pierwszej ciąży to chodziłam do dr.
          Muchametczyna i rodziłam w św. Trójcy. Bardzo miło wspominam panującą tam
          atmosferę. Pozdrawiam
          • monika-wit Re: 23.10.05, 15:12
            Oj, to bardzo miła informacja. Ja trochę się obawiam jak to będzie. Otoczenie
            ma dla mnie bardzo duże znaczenie. Ale.... jeszcze mnóstwo czasu, więc na razie
            o tym nie myślę.
            Jak sądzicie - warto zainteresować się szkołą rodzenia?
            • alicja1212 Re: 23.10.05, 20:57
              W szkole rodzenia nauczysz się jak oddychać w trakcie porodu - to bardzo się
              przydaje. Reszta jak dla mnie była mało uzyteczna. już wcześniej wiedziałam jak
              się kąpie czy przewija noworodka. Ale miło było spotkać się z przyszłymi mamami
              i wymieniać informacjami. no i najważniejsze dla mnie było to, że mój mąż mógł
              dzięki temu być ze mną przy porodzie i wiedziłmniej więcej jak to będzie
              wyglądać.
    • jolasoch Re: Przyszłe mamy z Płocka 24.10.05, 12:25
      Cześć, Wprawdzie nie mieszkam w Płocku, ale niedaleko. Obecnie rozpoczynam
      10tydz., czuję się bardzo róznie. Czasami jestem tak zmęczona i mam takiego
      doła, że mam dość. Dobrze, że nie zdarza się to bardzo często. Moją ciążę
      prowadzi Muchametczyn. Jestem z niego zadowolona. Chodziłam do niego również w
      czasie studiów. Zawsze jest sympatyczny i bardzo ciepły, a przy tym rzeczowy.
      Poród planuję na Winiarch. Niewiem czy dobrze robię. Gdzie w Płocku jest
      szpital ŚW. Trójcy?
      • agnes3131 Re: Przyszłe mamy z Płocka 24.10.05, 16:49
        Hej, ja mam podobne odczucia, też czasem mam płaczliwy nastrój. Z tego co
        kojarzę to Muchametczyn pracuje w Św. Trójcy, więc moim zdaniem lepiej rodzić u
        swojego lekarza. Ten szpital jest na ul.Kościuszki. Pozdrawiam przyszłe mamusie
        i oczywiście starajace się!
      • anja66 Re: Przyszłe mamy z Płocka 20.01.06, 23:00
        witaj
        muchametczyn z tego co wiem jest w szpitalu swietej trojcy wiec chyba lepiej
        rodzic w szpitalu lekarza prowadzacego
        pozatym jest lepiej i fajniej polozne super moj porod odbierala polozna
        Malgorzata Dymowska super kobitka polecam goraco a lekarz ktory byl podczas
        porodu i ktory mnie szyl to Macjek Słodku jestem bardzo zadowolona nie mogla
        trafic w bardziej fachowe rece pozdrawiam i powodzenia
        ania mama 7 miesiecznej oliwki
        • ania800 Witam jeszcze raz i pewnie już z Wami zostanę:) 21.01.06, 21:41
          pIsałam tu jak jeszcze nie byłam w ciąży a teraz mogę się pochwalić że będę
          miała druga dzidzęsmile)

          Pozdrawiam serdecznie
    • monika-wit Re: Przyszłe mamy z Płocka 24.10.05, 18:02
      Ja do tej płaczliwości jeszcze byłam strasznie senna. Dosłownie oczy zamykały
      mi sie na stojąco, bardzo ciężko było mi wytrzymać 8 godz. w pracy. Teraz już
      mi to przeszło - od ok. 3tyg aż tak tego nie odczuwam, choć popołudniowe spanko
      jest niezbędne.
      Pozdrawiam serdecznie.
    • goniusia1977 Re: Przyszłe mamy z Płocka 25.10.05, 09:42
      Witam

      Dolaczam do grona. Jestem w 15 tc. Ja planuje rodzic na Winiarach, czyli
      inaczej jak poprzedniczki smile))Pozdrawaim.
    • a.na Re: Przyszłe mamy z Płocka 25.10.05, 11:54
      A ja mieszkam na Imielnicy. Rodzę pod koniec lutego-to już 23 tydzień!
      Chodzę do dr Kisielewskiego a on pracuje na Kościuszki więc tam będę rodzić. A
      wy na jakich ulicach mieszkacie? Pozdrowieniasmile))
      • jolasoch Re: Przyszłe mamy z Płocka 25.10.05, 12:43
        Pomimo tego, że chodzę do Muchametczyna rodzić będę raczej na 90% na Winiarch.
        Decyzja moja wynika z tego, że na Kościuszki nie mają odziału intensywnej
        terapi dla maleństw. W sytuacji, gdy będzie dziło się coś złego dziecko
        przeworzone jest na Winiary.Wiadomo, że wówczas jest ważna każda sekuda,
        dlatego wolę nie ryzykować.
    • agnes3131 Re: Przyszłe mamy z Płocka 25.10.05, 13:47
      dziewczyny czy udało Wam sie znaleźć jakies ładne ubrania ciażowe w Płocku?
      Głównie chodzi mi o spodnie, bo jak siedzę cały dzien w pracy przy biurku to
      już mi trochę ciasno smile pozdrówka!!
      • monika-wit Re: Przyszłe mamy z Płocka 25.10.05, 15:03
        Wygodne spodnie kupiłam w Taygerze - na piętrze po prawej stronie ruchomych
        schodów. Były jeszcze z letniej kolekcji więc zostało tylko kilka sztuk.
        Materiał jak w bojówkach ale jakiś delikatniejszy - pewnie z dodatkami. W
        każdym razie strasznie mi w nich wygodnie. Ściągam z tyłu gumkę bo na razie nie
        potrzebuję tak szerokiego obwodu w pasie. Do siedzenia przy biurku idealne, na
        tyle cienkie, że nic nie uwiera. Z tym, że do zimowych wędrówek się nie nadają.
        Poza tym z tego co oglądałam do tej pory pozostają sztruksy, jest ich cała
        gama - do wyboru. Nic więcej nie zwróciło mojej uwagi.
        smile) Pozdr.
        • agnes3131 Re: Przyszłe mamy z Płocka 25.10.05, 15:24
          O dzięki! Myślałam, ze w Taygerze tylko na dole są tego typu ubrania, ale tam
          te spodnie sztruksowe były już raczej dla osób z dużym brzuszkiem, ja jeszcze
          takich nie potrzebuję, coś takiego jak piszesz byłoby fajne. A te sztruksy też
          na górze są? Pozdrówka!
      • monika-wit Re: Przyszłe mamy z Płocka 25.10.05, 19:05
        Też są na górze. Chyba takie same jak na dole - chociaż zdaje się, że widziałam
        też z taką elastyczną, szeroką wstawką na brzuszek. Pa, pa.
    • jolasoch Re: Przyszłe mamy z Płocka 26.10.05, 10:41
      Wczoraj byłam u lekarza. Byłam strasznie ciekawa czy już coś widać na USG.
      Zgodnie z moimi oczekiwaniami zobaczyłam już rączki, zalązki paluszków, nózki
      pępowinę i bijące serduszko. Moje 9tyg. maleństwo przypominało juz dziecko, a
      ma dopiero 2cm. Super widok. Lekarz polecił mi zrobienie USG genetycznego.
      wprawdzie wskazń medycznych nie ma, ale dla własnego spokoju.Co o tym myślicie?
      Czy wasi lekarze również wam xapproponowali zrobienie tego badania?
      • agnes3131 Re: Przyszłe mamy z Płocka 26.10.05, 13:24
        Mój lekarz- Juchnowicz również skierował mnie na to badanie- właśnie jutro na
        nie idę, więc będe mogła o nim napisać cos więcej. Przy kazdej wizycie robi mi
        króciutkie zwykłe USG, ale nie pokazuje mi szczegółów, tak jak piszesz, bo
        mówi, ze nie ma badań, które mówia czy usg nie jest szkodliwe dla dzidzi. A te
        genetyczne przede wszystkim ma wykazać zdrowie dziecka i pokazac dokładnie jak
        ono wygląda, pozdrówka!
    • anna.w771 Re: Przyszłe mamy z Płocka 26.10.05, 11:57
      Hej !
      Melduję się:
      6 tc, jestem w trakcie robienia sobie pierwszych badań, nie wiem jakiego
      lekarza wybrać do prowadzenia ciąży. Może mi kogoś polecicie?
      • jolasoch Re: Przyszłe mamy z Płocka 26.10.05, 12:48
        Polecam szczerze dr Muchametczyna (tel.601950135). Jest bardzo symaptyczy i
        rzeczowy. Idąc do niego na wizytę nie myśli o tym jak najszybciej pozbyć się
        pacjentki z gabinetu. Zawsze dokładnie odpowie ci na dręczace cię pytania. Ja
        ostanio byłam u niego ponad pół godziny. Wizyta u niego kosztuje 70zł, jeżeli
        jesteś studentką to mniej. W cenie jest już cytologia i usg. Myślę więc , że to
        nie jest dużo. Przyjmuje na Łukasiewicza (Politechnika W-wska) i na
        Podolszycach. Umawiasz się z nim telefonicznie. Szczerze polecam.
        • anna.w771 Re: Przyszłe mamy z Płocka 26.10.05, 14:30
          Do Muchametczyna nie pójdę. Kompletnie nie sprawdził sie przy porodzie mojej
          przyjaciółki - dopóki chodziła na wizyty była zachwycona ale jak zaczął się u
          niej trudny poród to lekarz uciekł z sali i kompletnie sobie nie radził.
      • arkarusia Re: Przyszłe mamy z Płocka 26.10.05, 17:21
        Dziś bylam pierwszy raz u pani Marzenny Lemiec-Brzóski -przemiła i bardzo
        troskliwa- będę chodziła do niej nadal. Z tego co wiem pracuje w szpitalu św Trójcy.
        • ania800 Ale Wam zazdroszę:)) 26.10.05, 21:23
          Hej!
          Ale wam zazdroszę że jesteście w ciązy to chyba najwspanialsze uczucie na świecie
          mam synka Mateusza ma 13 miesięcy myślimy z mezem o jeszcze jednej dzidzi więc
          może już niedługo dołaczę do Wamsmile
          Też jestem z Płocka moją ciążę prowadził Marek Muchametczyn i jestem bardzo
          zadowolona( Mateusz do 8 miesiąca był dziewczynką heheh bo nie chciał się
          ujawnić wcześniej) chodziłam do szkoły rodzenia i rodziłam w szpitalu św. Trójcy
          jak dla mnie połozne rewelacyjne a nio i Muchametczyn był przy porodzie bo
          akurat był w szpitalusmile
          poród trwał 3 godzinkismile
          pozdraiam przyszłe mumusie i całuję maleństwa
          • jolasoch Re: Ale Wam zazdroszę:)) 27.10.05, 09:21
            Dziękuję ci za tą pozywtywną opinię dotyczącą M. Muchametczyna. Ja rónież do
            niego chodzę i jestem na razie bardzo zadowolona. Zaczęłam się już martwić
            czytając post Anny, w którym napisała, że Muchametczyn nie sprawdził się przy
            porodzie jej przyjaciółki.Wiem, że ile osób to tyle jest opinii. Jeszcze raz
            dziękuję.
    • monika-wit Re: Przyszłe mamy z Płocka 27.10.05, 12:26
      Ja chodzę do dr. Majewskiego. Zawsze wszystko dokładnie sprawdzi, przegląda
      wyniki i analizuje sytuację. Poza tym dobrze mi robi jego spokój i rzeczowość.
      Zgóry uprzedza mnie co byłoby dobrze zrobić w niedalekiej przyszłości więc
      niczym nie jestem zaskoczona.
      Jeśli chodzi o USG genetyczne - zrobiłam pełne badania razem z testem PAPP-A
      (tzn. wykrywające całą gamę wad genetycznych). To się robi do 14tyg. bo wtedy
      są najskuteczniejsze. Niestety w Płocku nikt ich nie wykonuje. Na te badania
      składa się także USG genetyczne więc można się ograniczyć tylko do tego. Bardzo
      polecam. Ja poczułam się spokojniejsza. A poza tym jak to fajnie zobaczyć tak
      dokładnie maluszka, który jeszcze nie daje znaków swojego istnienia. Dla mnie
      to było coś niesamowitego - brzuszka nie ma, ani innych dowodów jego obecności
      a tu... widzi się każdy narząd, paluszki, oczy, uszy, bijące serduszko. I to
      zaledwie na kilku centymetrach. Byłam zachwycona.
      Teraz zaczęłam 21tydz. i czuję go bez USG, więc jest inaczej.
      • agnes3131 Re: Przyszłe mamy z Płocka 29.10.05, 11:10
        USG genetyczne i testy PaPP-A są wykonywane w Pocku, bo je właśnie robiłam. W
        Nowym Rynku jest 1 z punktów pobrań, tam własnie ja byłam. Wyniki wyszły bardzo
        dobrze, zgadzam się Moniką że cudownie było zobaczyć swojego maluszka- moja
        dzidzia taka maleńka, a juz ssała palca- jak ją podglądaliśmy to akurat brała
        go do buźki- super! Ostatnie zdjęcie miałam tym samym urządzeniem w
        trójwymiarze- bardzo fajnie widac caładzidzię jak sobie wypoczywa i mam to
        nagrane na płycie smile Chociaż tak szczerze to zastanawiam się czy zwykłym usg,
        które nie jest tak kosztowne nie można zrobic takich pomiarów dzidziusia?
        Miłego weekendu!
    • monika-wit Re: Przyszłe mamy z Płocka 29.10.05, 21:22
      Hej! Witam serdecznie.
      Ja sobie dzisiaj odpoczywam. Zupełnie nic nie robię. Co u was?
      Alicja i Arkarusia - jak sprawa Waszych wyników? Wiecie już?
      Pozdrawiam Was wszystkie.
      • alicja1212 Re: Przyszłe mamy z Płocka 30.10.05, 20:01
        Witam. Test robię jutro rano. Już kupiłam, ale poczekam do rana. Dziś 26 d.c.
        przy 26-28 dniowych cyklach. Bolą mnie piersi, czego miesiąc temu nie czułam,
        więc jestem dobrej myśli. Ale czekam do rana. Jutro napiszę co wyszło.
        pozdrawiam.
      • arkarusia Re: Przyszłe mamy z Płocka 30.10.05, 21:00
        czuję, że tym razem lipa będzie - @ nadchodzi wielkimi krokami sad((((((((
        • alicja1212 Re: Przyszłe mamy z Płocka 31.10.05, 07:28
          przed chwilą robiłam test. Wyrażna jedna kreska, ale jak się dobrze przyjrzeć
          to widać jescze jedną bladziutką różowiótką. mój mąż też ją widzi. jeśli do
          jutra nie będzie @, to mam spore szanse. Tym bardziej, że w pierwszej ciąży
          test zrobiony w 26 d.c. nie wykazał nic, a 6 dni później już były 2 kreseczki.
          Teraz ta 2 kreseczka siedzi w wannie i głośno śpiewa oraz robi powódź w
          łazience. Muszę kończyć. Pa.
          Arkarusia, jeszcze nic straconego. Trzymam kciuki
          • wiolka841 Re: Przyszłe mamy z Płocka 08.11.05, 09:32
            Hej dziewczyny mam do was pytanko.Napiszcie może w jakim czasie robiłyście
            testy...Nadal bolą mnie jajniki,biegam pisiusmilechoć czasem nic nie piję,piersi
            nic choć zawsze przed @ tak było.Gdy robiłam test to był mój 40 dzień cyklu. A
            dziś jest 47 bez @ i zazwyczaj nie miałam dłuższego cyklu niż 34.
            Czy jest to możliwe żeby test nie wykrył ciąży gdyby była w tym dniu? Dodam że
            robiłam "pre-test" a jaki wy dziewczyny miałyście?jaki jest najlepszy? Prosze
            napiszcie coś...Pozdrowionka dla wszystkichsmile
    • anna.w771 Re: Przyszłe mamy z Płocka 31.10.05, 09:02
      dziewczyny jaki jest koszt wykonania testu PAPP-a prywatnie i USG
      trójwymiarowego?
      • monika-wit Re: Przyszłe mamy z Płocka 31.10.05, 12:35
        Ja zapłaciłam 350 zł za test PAPP-a, usg genetyczne i konultację ale jechałam
        do prywatnego labolatorium w Łodzi żeby mieć wszystko w jednym miejscu, bez
        żadnego przesyłania próbek (no i oczywiście całe badanie nagrane na płytę - ale
        to już chyba standard).
      • agnes3131 Re: Przyszłe mamy z Płocka 31.10.05, 14:32
        Ja w Płocku płaciłam 55zł za test, a za usg genetyczne, gdzie ostatnie ujęcie
        było 3D 100zł- jednocześnie lekarz wpisał wyniki testu do komputera i podał
        wyniki. Pozdrówka!
        • ania800 Re: PrzyszłeCzy teraz wszystkie dziewczyny 01.11.05, 13:42
          Chodzi mi o testy genetyczne robicie to z własnej ciekaośći dla spokoju czy
          lekarz zaleca
          pytam bo ja nic takiego nie robiłam nie miałam zaleceń od lekarza w rodzinie też
          nie było takich przypadków więc nie robiłam i zastanawiam się czy przy drugim
          dziecku robic czy też nie
        • monika-wit Re: Przyszłe mamy z Płocka 02.11.05, 10:02
          Gdzie taki test robią, jaki lekarz? Jakich chorób dotyczy wynik? Ja szukałam
          bardzo długo i nie trafiłam tam gdzie Ty. Krew badają na miejscu czy wysyłają
          gdzieś?
          • agnes3131 Re: Przyszłe mamy z Płocka 02.11.05, 12:25
            Tak jak wyzej pisałam chodzę do dr Juchnowicza- Bierbasz i to on zlecił mi te
            badania. USG genetyczne wykonuje on w przychodni Roka- po drodze do winiar taki
            nowy budynek, natomiast badanie krwi robiłam na ul.Nowy Rynek 8- tam jest punkt
            pobrań i wydaje mi się, że chyba nie wysyłają tego do W-wy, bo jednego dnia
            było pobranie, a na drugi dzień rano wyniki był to test Papp-a i jeszcze jakiś
            na W chyba ( nie znam się na tym dokładnie), potem w Roce dr wprowadzał te dane
            do komputera, z danymi z usg, pomiarami i wydrukował raport z wynikami.
            • mlemaniak Re: Przyszłe mamy z Płocka 02.11.05, 20:27
              Hejsmile Dopisuję się do Płockich ciężarówek mam córeczkę niespełna 2,5 letnią i
              jestem w 19 tygodniu ciążysmile Moją ciążę prowadzi dr Majewski, poprzednią również
              on prowadził i byłam zadowolonasmile
              Zamierzam rodzić w szpitalu Sw. TRójcy przy ul. Kościuszkismile Pozdrawiam
              wszystkie przyszłe mamusiesmile
              • monika-wit Re: Przyszłe mamy z Płocka 03.11.05, 08:27
                Hej! Witam Cię serdecznie. Ja też do dr. Majewskiego. Może spotykamy się tam?
                Kto wie? Pozdrowionka.
    • monika-wit Re: Ile macie lat? 03.11.05, 08:32
      I jeszcze jedno. Zastanawiałam się ile lat mają dziewczyny kiedy decydują sie
      na pierwsze dziecko. Jak to jest u Was?
      Tak mnie naszło, bo właśnie dzisiaj są moje 30 urodziny. Tym bardziej się
      cieszę z mojego rosnącego brzuszka, bo tak właśnie sobie to wszystko ułożyłam.
      No i udało się... tzn. prawie, bo chciałam przed urodzinami urodzić - ale to w
      sumie drobnostka.
      Pozdrawiam.
      • mlemaniak Re: Ile macie lat? 05.11.05, 13:28
        Ja mam 27, ale z doświadczenia wiem że młodzi ludzie świadomie raczej się nie
        spieszą do tego zeby mieć dzieci. Większość moich znajomych w moim wieku w ogóle
        o tym nie myśli, choć w sumie to indywidualna sprawa każdego. Ja swoją córcię
        rodziłam mając 25 lat i nie żałuję że nie czekałamsmile
        Wczoraj byłam na wizycie u Majewskiego, kolejka niesamowita, wyszłam po 20, a
        siedziałam tam chyba od 16.30 wrrrsad Miałam robione usg i dr Majewski stwierdził
        że będzie synuśsmile))) Ciekawe hihi z moją Olą się nie pomylił, zobaczymy jak
        teraz będziesmile
        • monika-wit Re: 05.11.05, 17:42
          O kurczę. Tyle czasu czekałaś!? Ja mam wizytę we wtorek - chyba nie będę się
          spieszyła. MIłego wieczoru i reszty weekendu!!!
      • agnes3131 Re: Ile macie lat? 05.11.05, 18:48
        Hej Monika! Ja też mam 30 lat, tylko skończyłam je w czerwcu smile Wszystkiego
        najlepszego!!
        • alicja1212 Re: Ile macie lat? 05.11.05, 20:09
          cześć dziewczynki, z radością oznajmiam, ze się udało. Ponownie wykonany test
          pokazał już grubą wyrażną 2 kreskę. jestem więc teraz w 5 t.c. i wg moich
          wyliczeń urodzę w 1 połowie lipca. Aha, ja też mam 30 lat (ur. 1 maja) , a
          pierwsze dziecko urodziłm w wieku 27 lat. Pozdrawiam Was serdecznie.
          • ania800 Re: Ile macie lat? 05.11.05, 21:01
            hej
            ja miałam 24 jak urodziłam synka przemyslana zapanowana ciąza i prawie rok
            starań aż w końcu się udało teraz zaczynam łykać kwas foliowy i niedługo
            zaczynamy się starać o rodzeństwo ale pewnie Wy juz będziecie mieć swoje
            kruszynki w ramionach jak ja będę w ciązy
            smile)
            Pozdrawiam
          • monika-wit Re: Alicja1212 05.11.05, 22:14
            Gratulacje Alicjo!!! Pewnie radość w domu? A po sobie coś czujesz? Podobno przy
            drugim dziecku wcześniej odbiera sie sygnały, prawda to? Pozdrawiam serdecznie.
            • alicja1212 Re: Alicja1212 06.11.05, 11:28
              Dziękuję za gratulacje. Radość jest taka, że mąż z radości już powiedział
              naszym znajomym, chociaz ja chciałam poczekać z tym do wizyty u lekarza. Teraz
              trzeba będzie powiedzieć rodzicom i troche się boję jak zareagują.
              Co do objawów, to mdłości zadnych nie mam ( wtedy też nie miałam), ale bardzo
              często boli mnie podbrzusze, czuję takie kłucia. Nie przypominam sobie, zebym
              czuła się tak przy 1 ciąży. Może jest to związane z powiększaniem macicy, tylko
              czy nie za wczesnie? Na dodatek już teraz czściej czuję głod i efekt jest taki,
              że nie dopinam się w dzinsy. A co u ciebie, który to tydzeń i jakie objawy?
              Pozdrawiam.
              Lepiej być nie może ...
              • monika-wit Re: Alicja1212 06.11.05, 17:40
                U mnie teraz jest 22 tydz. Od początku miałam ogromna ochotę na jedzenie. Na
                początku, gdy jeszcze nie wiedziałam od czego, kombinowałam jak mogłam żeby nie
                zmieniać diety, bo mam tendencję do tycia. Potem już nie mogłam sie opanować.
                Mdłości miałam wieczorem więc nie jadłam nic, ale rano wstawałam z wilczym
                apetytem i do południa nadrabiałam straty z nawiązką. Efekt jest taki, że teraz
                jest mnie więcej o 9 kilogr. Nie całkiem się poznaję, ale nie martwię się tym, -
                na razie.
                Powiedzcie mi - co ze sportami? Ja uwielbiam pływanie i trochę tęsknię za
                basenem. Wprawdzie to niezły sport dla kobiet w ciąży, ale obawiam się
                czystości wody w naszych basenach. Jak myślicie, jest to jakieś ryzyko czy
                można się tym nie przejmować i spokojnie pójść popływać? Mój lekarz nie polecał
                mi tego tylko w I trymestrze, a teraz nie widzi przeciwskazań. Mam jednak
                mieszane uczucia.
                Pozdrawiam
                • alicja1212 Re: Alicja1212 06.11.05, 21:16
                  Pamiętam z pierwszej ciąży, że też miałam ten problem. lekarz powiedział mi
                  wtedy, ze jeżeli ciąża nie jest zagrozona, to nie ma żadnych przeciwskazań. Do
                  środka nic nie ma prawa przeniknąć, więc istnieje jedynie ryzyko takie samo jak
                  byś w ciązy nie była. Ja rodziłam we wrześniu, więc całe lato pływałam w
                  jeziorach i morzu. teraz może też będę chodzić na basen, ale jeszcze nie teraz.
                  pozdrawiam
    • edyla1 Re: Przyszłe mamy z Płocka 07.11.05, 13:56
      witam wszystkie mamy!
      ja również spodziweam się dzidziusia i mieszkam w Płocku. To będzie moje drugie
      maleństwo! Chetnie porozmawiam z przyszłymi mamami i podzielę się swoją wiedzą.
      • monika-wit Re: Przyszłe mamy z Płocka 08.11.05, 09:09
        Cześć Edyta. W którym tyg. jesteś?
        • wiolka841 Re: Przyszłe mamy z Płocka 08.11.05, 09:34
          Dziewczyny odpiszcie....prosze czy ktoś miał taki przypadek że 40 dnia cyklu
          test nie wykryłby ciąży gdyby już istniała? A może ze mną jest coś nie tak?sad
        • edyla1 Re: Przyszłe mamy z Płocka 08.11.05, 13:09
          cześć!
          21 tydzień -termin mam na 22 marca
          • monika-wit Re: Przyszłe mamy z Płocka 08.11.05, 13:35
            A ja 11 marzec. Jest szansa, że się spotkamy. Jaki szpital wybrałaś? Ja Św.
            Trójcy.
            • edyla1 Re: Przyszłe mamy z Płocka 08.11.05, 14:47
              chyba, że poza szpitalem, bo ja wybrałam Winiary.
              Pierwszy raz też rodziłam na Winiarach i było ok. Poza tym mam tam
              zaprzyjaźniona położną (mogę polecić) i chodzę do lekarza, który jest na
              Winiarach.
              • goniusia1977 Re: Przyszłe mamy z Płocka 08.11.05, 16:33
                ja z checia bym dowiedziala sie o poloznych z Winiar. mam termin na 23 kwietnia
                jeszcze sporo czasu ale dobrze cos wiedziec. ja tylko slyszalam o pani Sabinie.
                jakby co to jestem na gg 1755329. aha i chodze do dr Białeckiego. pozdrawiam
                • anna.w771 Re: Przyszłe mamy z Płocka 09.11.05, 07:23
                  Witam,
                  Może któras z Was mogłaby polecić mi dobrego lekarza do prowadzenia ciąży,
                  który pracuje na Winiarach i jakąś sprawdzoną położną. Na razie chodzę na
                  wizyty do szpitala na Winiarach i trafiam na różnych lekarzy i z przykrością
                  musze stwierdzić, że chyba prywatnie pacjentki traktują inaczejsad
                  • edyla1 Re: Przyszłe mamy z Płocka 10.11.05, 10:23
                    ja chodzę do dr. Panka i jestem zdowolona. Znajome też tam chodziły i też
                    mówiły że jest ok. Mam też kontakt do super położnej z Winiar. Jeśli będziesz
                    chciała bliższych inforamcji to daj znać.
                    • anna.w771 Re: Przyszłe mamy z Płocka 14.11.05, 07:58
                      edyla - jeżeli mogłabys polecić mi położną z Winiar to byłabym Ci wdzięczna.
                      Chyba zdecyduję się rodzić na Winiarach mimo że są tam gorsze warunki bytowe
                      niż na Kościuszki - przekonało mnie to, że na Winiarach mają podobno lepszy
                      sprzęt. Czy myślicie, że warto z tego powodu rezygnować z komfortu, jaki
                      zapewniają na Kościuszki i czy rzeczywiście jest tak że nie ma profesjonalnego
                      sprzętu do ratowania maluszków na starym szpitalu?
                      • edyla1 Re: Przyszłe mamy z Płocka 14.11.05, 08:57
                        jeśli chodzi o warunki bytowe - to może nie jest luksus, ale ogólnie jest ok.
                        Oczywiście chętnie polecę Ci położną, ale nie chciałabym podawać jej danych na
                        forum - nie wiem czy ona by sobie tego życzyła. Proponuję, że skontaktujemy się
                        na maila - podaj mi swój adres a po południu poda Ci dane. Nie mam ich przy
                        sobie - jestem w pracy.
                        • anna.w771 Re: Przyszłe mamy z Płocka 15.11.05, 07:17
                          Jężeli mogłabyś podać mi te namiary na adres anna.w77@interia.pl
                          Z góry dziekuję!
    • monika-wit Re: Przyszłe mamy z Płocka 09.11.05, 08:42
      Witam serdecznie. Właśnie wczoraj uzyskałam potwierdzenie - będzie synuś!! Mąż
      skacze z radości i dumy - choć od początku powtarzał, że na pewno będzie
      chłopczyk. Moja dzidzia ma się dobrze i jest całkiem spora jak na "swój wiek" -
      to dlatego tak szybko rośnie mi "plecaczek" na brzuchu.
      Co u was? Jak sobie radzicie?
      Milutkiego dzionka.
      • agnes3131 Re: Przyszłe mamy z Płocka 09.11.05, 11:53
        Oo gratuluję! A wybraliście juz imię? Masz już jakieś zakupy zrobione-
        łóżeczko, wózek, czy jeszcze o tym nie myślisz? Bo ja wczoraj 1 raz byłam w
        sklepie, ale nie wiem co lepiej kupić- łózeczko drewniane czy turystyczne i
        gdzie w Płocku jest największy wybór... chociaż jeszcze mam sporo czasu smile
        Pozdrawiam!!
        • ania800 Do Edyla1 09.11.05, 12:06
          Hej
          w jakim wieku masz pierwszą dzidzię?smile
          • edyla1 Re: Do Edyla1 10.11.05, 10:16
            jeszcze maleństwo -16 miesięcy
      • mlemaniak Re: Przyszłe mamy z Płocka 09.11.05, 19:59
        Serdeczne gratulacje Monikasmile)) U mnie też synuś i też mąż skacze hihismile Na 19
        skończony tydzień wymiary nóg maluszka są o 2 tygodnie większesmile Mam nadzieję że
        nie urośnie mi taki kolos jak moja córeczka która ważyła 4220g i 58 cmsad Napisz
        czy znasz może na Kościuszki jakąś dobrą położną? Ja pierwsze dziecko rodziłam
        bez opłacania położnej, ale teraz jednak wolałabym mieć tam taką "swoją".
        Dziewczyny kiedy zaczynacie robić jakieś zakupy? Ja jak na razie tylko nieśmiało
        oglądam, sporo rzeczy mam po Oli, ale i tak trzeba jeszcze troche dokupić, w
        marcu i kwietniu raczej będzie jeszcze chłodno. I pozostał mi także wózeczek do
        kupieniasmile
        Ogólnie samopoczucie świetne, poza bólem kręgosłupa, gdyby nie to w ogóle nie
        czułabym że jestem w ciążysmile
        A co u Was?smile
        • monika-wit Re: Przyszłe mamy z Płocka 10.11.05, 11:51
          Hej! Jeśli chodzi o położną, jeszcze sie nie zastanawiałam. Mam kilkoro
          znajomych, których żony albo ciocie są położnymi w szpitalu na Kościuszki, więc
          pewnie później zajmę sie jakimś wywiadem - też chcę mieć "swoją" położną. Byłam
          w czasie porodu u mojej siostry i wiem, że taka położna to duży komfort.
          Zakupów jeszcze nie robiłam. Mam od siostry sporo ważnych rzeczy - nie
          zastanawiam sie nad łóżeczkiem, bo dostałam drewniane razem z materacykiem z
          kokosa i czegoś tam jeszcze; odziedziczyłam też trochę ubranek, bo taki maluch
          rośnie z prędkością wykluczającą ich zużycie. Będę musiała jednak wybrać jakiś
          wózek. To dopiero orzech do zgryzienia.
          Współczuję Ci bólów kręgosłupa. Ja na razie nie mam z tym problemu. Za to
          kondycja porzuciła mnie całkowicie. Muszę ciągle zachowywać tempo spacerowe, bo
          zbyt daleko bym nie doszła - sapię jak parowóz, a na 4 piętro wchodzę z
          odpoczynkiem. Trochę mnie to denerwuje, bo mam taką pracę, że muszę dożo
          chodzić i teraz zajmuje mi to strasznie dużo czasu. A po takich wędrówkach
          wieczorami nie mam na nic siły - całe szczęście, że mąż mnie wyręcza smile)
          Pozdrawiam.
          • ania800 Re: Przyszłe mamy z Płocka 10.11.05, 21:32
            mój ma 14 miesięcysmile) i tez marze o jeszcze jednym ale się trochę boję czy dam
            radęsmile
            jeśli bedziesz miała ochotę napisz na GG
    • edyla1 Re: Przyszłe mamy z Płocka 14.11.05, 12:58
      Dziewczyny jak się czujecie? Pracujecie nadal?
      Ja się czuję nieźle i nie mogę już sie doczekać marca -choc to już moja druga
      dzidzia.
      Pozdrawiam1
      • mlemaniak Re: Przyszłe mamy z Płocka 14.11.05, 15:22
        Hejkasmile
        Ja jak narazie odpukać czuję się świetniesmile Jestem na zwolnieniu od 2 m-cy i
        siedzę w domku z moją 2,5 letnią córciąsmile Czas mi teraz upływa o wiele szybciej
        niż w 1 ciąży pewnie dlatego że mam więcej zajęć w domusmile Edyla1 w jakim wieku
        masz pierwsze dziecko? Ja się obawiam jak sobie poradzę z dwójką, tym bardziej
        że prawie całe dnie jestem sama, mąż cały czas pracuje niestetysad
        • edyla1 Re: Przyszłe mamy z Płocka 15.11.05, 08:40
          Na pewno sobie poradzisz- 2,5 letnia córka to już duża dziewczynka! Nie
          myslałaś żeby poszła do przedszkola? To bardzo dobre dla rozwoju dziecka. Ja
          mam 16 miesiecznego synka i wierzę dam sobie radę.Na razie jeszcze pracuję ale
          też myślę o pójściu na zwolnienie - może od stycznia.
      • monika-wit Re: Przyszłe mamy z Płocka 14.11.05, 18:41
        U mnie właściwie OK. Ciągle pracuję choć już mnie to trochę męczy. Na szczęście
        nie mam takiego "nawału", więc mogę zwolnić i robic sobie częste przerwy. Teraz
        już jest 6 miesiąc więc myślę, że niedługo pójde trochę odpoczywać.
        Pozdrawiam
        • ewamisztalska Re: Przyszłe mamy z Płocka 16.11.05, 13:57
          witam wszystkie oczekujace z plocka. wlasnie przez przypadek zajrzalam na forum
          a tu cos o moim rodzinnym miescie. fajnie bylo poczytac, szczegolnie ze
          mieszkam za granica i sama jestem w ciazy z drugim dzieckiem. moj synek ma juz
          8 lat a data planowanego porodu to juz w sobote!!!! (19-11). pozdrawiam
          wszystkich a jesli ktoras z was mialaby ochte to piszcie na gg 3065368.. bedzie
          super pogadac z kims z plocka i w dodatku tez w ciazy.
          buziaki dla wszystkich!!!!!
        • jolasoch Re: Przyszłe mamy z Płocka 17.11.05, 12:34
          Ja jestem obecnie w 12 tc.Mdłości mam prawie od początku c., a na dodatek od
          dwóch tyg. pojawiły się wymioty. A już się cieszyłam, że zbliza się koniec
          mdłości i złaego samopoczucia a tu niespodzianka. Mam nadzieję, że niedługo
          przejdą, bo przez te ciagłe mdłości mam wstret do jedzenia co jest dziwne, bo
          ja zawsze lubiłam sobie podjeść. Teraz niestety nie. Narazie schudłam 2kg, z
          czego wcale sie nie cieszę. Najwazniejsze , że dzidzia rośnie bo brzuch mam juz
          duży i nie da się ukryć , że jestem w ciąży. Zastananwim się jak będę wyglądała
          w 9 m., jeżeli w teraz mam taki duży brzuch. Dziś idę do szpitala Św. Trójcy na
          badania przezierności karku dzieciątka. Mam nadzieje , że wynik będzie w normie
          i wszystko będzie dobrze.

    • anna.w771 Re: Przyszłe mamy z Płocka 21.11.05, 07:47
      dziewczynki u kogo w Płocku można zrobić USG genetyczne 3D i jaki jest to koszt?
      Z góry dziekuję za odpowiedź.
      • agnes3131 Re: Przyszłe mamy z Płocka 21.11.05, 09:37
        Witaj! Tak jak pisałam wyzej, ja robiłam u mojego lekarza- Juchnowicz- Bierbasz
        i on robi te usg w przychodni Roka, koło Winiar, a płaciłam 100zł. Do tego
        dochodzi badanie krwi genetyczne 55zł.
        Czy słyszałyście o zajęciach jogi dla kobiet w ciąży? Mają być organizowane w
        szkole jogi na Rembielińskiego- jest dzis o niej artykuł na stronach płockiej
        wyborczej. Co o tym myślicie? A może słyszałyście o aerobiku, albo innych
        zajęciach dla przyszłych mam w Płocku?
        • anna.w771 Re: Przyszłe mamy z Płocka 21.11.05, 10:47
          Witam, dziękuję bardzo za informację - ja też szukam jakis zajęć dla siebie. Tą
          jogę wypatrzyłam już wcześniej i dzis własnie zamierzam się tam przejśc i
          dowiedzieć czegoś więcejsmile
          • monika-wit Re: Przyszłe mamy z Płocka 23.11.05, 08:54
            Napisz, proszę jak się czegoś dowiesz. Ja też bardzo chętnie bym się gdzieś
            udała. Na razie nie znalazłam nic zorganizowanego dla kobiet w ciąży.
            Pozdrawiam.
            • anna.w771 Re: Przyszłe mamy z Płocka 24.11.05, 09:46
              zajęcia zaczynają się od grudnia - mają mnie poinformować o terminie
              rozpoczęcia mailowo. Ogłaszają się na plocmanie w dziale zdrowie.
              Pozdrawiam.
    • monika-wit Re: Przyszłe mamy z Płocka 28.11.05, 09:53
      Hej, hej. Jak wasze samopoczucie?
      Czy któraś w Was wybiera się w czwartek na jogę?
      • anna.w771 Re: Przyszłe mamy z Płocka 29.11.05, 07:18
        czy to znaczy, że joga rozpoczyna się już w ten czwartek? A mieli do mnie
        wysłać maila....
        • monika-wit Re: Przyszłe mamy z Płocka 29.11.05, 08:33
          Dostałam informację, że pierwsze zajęcia planowane są na 1 grudnia. Musze to
          jeszcze potwierdzić - może coś się zmieniło.
          Pozdrawiam
    • pataya Re: Przyszłe mamy z Płocka 28.11.05, 14:49
      czesc dziewczyny,

      znalazlam Was przez przypadek,
      tez jestem z Płocka, nawet nie wiedzialam, ze tak nas duzo smile
      milo bedzie z Wami pogawedzic czasem
    • monika-wit Re: Przyszłe mamy z Płocka 01.12.05, 08:59
      Hej, hej. Poradźcie mi, proszę - jak sobie radzić z krwawiącymi dziąsłami? Może
      spotkałyście się z tym. Kurcze, szczoteczkę do zębów zmieniłam na miękką a i
      tak nic to nie pomogło. Zdarza się, że nawet podczas jedzenia rozrażają mi się
      dziąsła. No nie wiem - można to jakoś złagodzić?
      Pozdrawiam serdecznie
      • mlemaniak Re: Przyszłe mamy z Płocka 02.12.05, 21:21
        Hejka Monika nie mam pojęcia co z tymi dziąsłami Ci poradzić, moje też mi
        krwawiły w pierwszej ciąży ale tak raczej pod koniec, 8-9 miesiąc, myłam je
        wtedy tak delikatnie tylkosad Dziś się wybrałam do Majewskiego na umówioną wizytę
        ale niestety wisiała tylko kartka ze 2.XII go nie będziesad A ja mam zwolnienie
        lekarskie do wczoraj, mam nadzieję że jak pójdę we wtorek wypisze mi kolejne
        wsteczsad We wtorek tam pewnie będzie ogromna kolejka, nie wiem czy wszyscy mają
        takie warunki jak Majewski, to dobry lekarz ale to czekanie po 2-3 godziny jest
        dobijającesad Do tego mój poziom cukru po wypiciu glukozy jest 11, a norma jest
        do 7,99sad
        Pozdrówka serdeczne dla wszystkich mamuś z Płockasmile))
        • tzaba Re: Przyszłe mamy z Płocka 02.12.05, 22:12
          hej, jestem z Płocka, mój dzidziuś ma już 22 tygodnie smile Chodzę do Majewskiego,
          wydaje mi się, że to dobry lekarz i człowiek, ale kompletnie niezorganizowany.
          Zgadzam się, ze czekanie po kilka godzin na wizytę to przesada. Też byłam
          dzisiaj u niego i odeszłam z niczym. Bardzo się w kurzyłam, bo wyniki mam
          kiepskie, chciałabym zobaczyć mojego maluszka. Nie rozumiem, dlaczego nie
          postepuje tak, jak inni lekarze: wystarczyłoby po prostu zapisywać wszystkie
          pacjentki. Z niepokojem myslę o wtorku, bo wizyta tam to po prostu mordęga.
          Pozdrawiam wszystkie mamusie z Płocka. Może jakieś innformacje na temat szkoły
          rodzenia?
          • mlemaniak Re: Przyszłe mamy z Płocka 04.12.05, 22:06
            Hej dziewczyny próbowałam dodzwonić się na komórkę do Majewskiego wczoraj i dziś
            ale niestety cały czas nie odbierasad A mnie skończyło się zwolnienie lekarskie 1
            grudniasad Czy wiecie może na ile wstecz może mi wypisać to zwolnienie żeby nie
            było problemów? Zgadzam się że Majewski to dobry lekarz, i to mnie przy nim
            trzyma prowadził moją pierwszą ciążę i byłam zadowolona, ale warunki u niego są
            naprawdę kiepskie, to kilkugodzinne czekanie, zamknięta łazienka czy zimno to
            naprawde żadne rewelacjesad
            Aha napiszcie jeśli można w jakich godzinach jest prowadzona joga??
            • tzaba Re: Przyszłe mamy z Płocka 05.12.05, 13:00
              hej, ja sie dodzwoniłam, ale kosztowało mnie to sporo nerwów. Nie martw się o to
              zwolnienie - ja mam taką samą sytuację jak Ty. Na razie nie wybieram sie do
              pracy z zagrożoną ciążą - duża ilość pacjentek nie oznacza, że lekarz nie ma
              obowiązku martwienia się o poszczególne kobiety. Chyba tego właśnie oczekujemy:
              poczucia, że ta nasza ciąża jest wyjątkowa. Pozdrawiam gorąco. Do jutrasmile
            • karo7805 Re: Przyszłe mamy z Płocka 27.01.06, 15:51
              Hej
              Tak się składa, że prowadzę jogę dla kobiet w ciąży...
              Zajęcia odbywają się w Płockiej Akademii Jogi ul.Rembielińskiego 8
              Czwartki 16:45 do 17:50
              tel 0504-110-475
              Pozdrawiam
              Karolina
          • karina127 Re: Przyszłe mamy z Płocka 05.12.05, 16:43
            Hej! Moje maleństwo ma dopiero 6 tyg. U lekarza byłam zaledwie tydzień temu.
            Też jestem z Płocka i chciałabym przyłączyć się do tego Waszego grona
            oczekujących. Następną wizytę mam za tydzień. Chodzę do Piechny. Pozdrawiam.
    • agnes3131 Re: Przyszłe mamy z Płocka 02.12.05, 11:20
      Cześć dziewczyny! Czy byłyście na jodze? Jakie wrażenia? Dla mnie niestety jest
      za wczesna godzina- jeszcze wtedy jestem w pracy. Miłego weekendu!
    • monika-wit Re: Przyszłe mamy z Płocka 03.12.05, 19:22
      Hej. Ale się wystraszyłam wieściami o przewidywanej wtorkowej kolejce do
      Majewskiego. Miałam sie u niego pojawić, ale teraz się zastanawiam. Moje wyniki
      są dobre, cukier po glukozie też więc może warto przesunąć sobie trochę wizytę.
      Albo nie.. to się spotkamy.
      Jogę polecam. Po tych pierwszych zajęciach okazało się, że bardzo zastały mi
      się mięśnia - pewnie bardzo mi sie przyda trochę je rozciągnąć.
      Pozdrawiam cieplutko
      • sylwuniaw Re: Przyszłe mamy z Płocka 06.12.05, 15:11
        hej dziewczyny. Jestem z okolic Płocka. Jestem w 21 tygodniu ciąży. Chodzę do dr Muchametczyna i zamierzam rodzić w szpitalu Św. Trójcy.
        pozdrawiam was serdecznie.
        • monika-wit Re: Przyszłe mamy z Płocka 07.12.05, 10:49
          A jak Twoje samopoczucie? Dzidziuś skacze?
          • sylwuniaw Re: Przyszłe mamy z Płocka 07.12.05, 11:19
            Hej !!!! Skacze, skacze. Czasami ma długie przerwy, ale kilka razy na dzień sie odezwie. Jestem juz na zwolnieniu od prawie trzech tygodni i dostałam wezwnaie do Zusu na kontrolę. Jescze mnie stresują.....
            • mlemaniak Re: Przyszłe mamy z Płocka 07.12.05, 12:03
              Hej dziewczyny byłam wczoraj u Majewskiego okazało się że mam za wysoki cukier
              po obciążeniu glukozą 50g, już mnie chciał położyć do szpitala, ale uprosiłam go
              żeby jeszcze powtórzyć to badanie z 75 g glukozysad Norma jest do 7,99 a ja mam
              11,0 mmolsad(( tzaba a jak u ciebie? co ci powiedział?? odezwij sie chocby na gg
              432533
              • monika-wit Re: Przyszłe mamy z Płocka 08.12.05, 09:45
                Hej!!
                Czy to stała praktyka, że ZUS wzywa na kontrolę? I to już po 3 tygodniach??? Po
                co?
                • sylwuniaw Re: Przyszłe mamy z Płocka 08.12.05, 12:40
                  Hej. lekarz powiedział mi,że teraz wzywają często. I oczywiście ja mam takie szczęście. Nie wiem co oni ode mnie chcą, ale się stresuję.I jeszcze jak na dodatek lekarz Majewski nie wpisał mi tej wizyty (na którą specjalnie przyszłam, bo mnie złapały bóle brzucha) do karty ciąży. A to jest właśnie przyczyną mojego zwolnienia, bóle brzucha nasilające się podczas dłuższego stania. Jak to Majewski, chciał mnie do szpitala nawet położyć, ale zapytałam czy to jest konieczne bo w szpitalu to ja w ogóle oszaleję. No i siedze sobie w domku, i teraz ten zus. Co za paranoja,że trzeba się tłumaczyć tym baranom,że lekarz wysłał mnie na zwolnienie, bo się źle dzieje...
                  Tak w ogóle to na ostatniej wizycie byłam u Muchametczyna, nie wiecie dziewczyny gdzie i kiedy on przyjumuje poza Politechniką? Słyszałam,że na Podolszycach, ale kiedy i gdzie. Pilne.
                  Buźka
              • tzaba Re: Przyszłe mamy z Płocka 09.12.05, 18:33
                hej, ja dłuuuuuuugo czekałam we wtorkowej kolejce. Na razie - mam nadzieję, że
                już do końca - jest dobrze. Majewski powiedział, ze to prawdopodobnie chłopiec.
                Teraz jestem jakaś taka ociężała i senna. Mam nadzieję, ze to stan przejsciowy.
                Buziaczki
                • mlemaniak Re: Przyszłe mamy z Płocka 09.12.05, 20:54
                  Hejka ja dziś odebrałam swój wynik cukru po 75g glukozy i znów jest bardzo
                  wysokisad Rozmawiałam z dr Majewskim i idę do szpitala we wtorek w celu zrobienia
                  krzywej cukrowejsad Dziewczyny może coś wiecie na temat cukrzycy ciążowej, czy
                  długo trzymają na to w szpitalu itd, i jak to się odbywa?
                  Moje dzieciątko w brzuszku wierci się nie daje spać i ogólnie ma fazy
                  niesamowitej aktywnoścismile Za to drugie dzieciątko to 2,5 letnie zaczyna
                  przechodzić tzw bunt dwulatka chyba i momentami jest nie do zniesieniasad
                  Pozdrówka wszystkie mamusie i brzuchatki z Płockasmile)
                  tzaba jednak się załapałam w piątek na kfcsmile))
                  • tzaba Re: Przyszłe mamy z Płocka 09.12.05, 22:33
                    Hej, nie wiem, ale chyba mam cos nie tak ze wzrokiem - napisałam dwa razy to
                    samo. Mlemaniak, smutne wieści na temat Twojego cukru. Trzymaj się. Pozdrawiam
                    gorąco.
              • tzaba Re: Przyszłe mamy z Płocka 09.12.05, 22:25
                hej, napisałam cos przed paroma godzinami, teraz patrzę i nic nie ma - mam
                ciagłe problemy z komputerem. Więc jeszcze raz: dłuuuuuugo czekałam u
                Majewskiego. Ta kolejka nie miała końca - jestem o tym przekonana. Powiedział,
                ze prawdopodobnie będzie synek. No i dobrze. Jeśli okaże sie, ze będzie
                córeczka, też będzie dobrze. Teraz dokucza mi troche złe samopoczucie - mam
                nadzieję, ze to tylko przejściowe. Pozdrawiam serdeczniesmile))
                • monika-wit Re: Przyszłe mamy z Płocka 12.12.05, 07:55
                  Witam wszystkich w poniedziałkowy ranek. Ja już w pracy. Miałam dzisiaj
                  burzliwą podróż, jeszcze mi emocje nie opadły. Wymusiłam pierwszeństwo i tylko
                  myślałam sobie "żeby nie w moje drzwi" - te od stony kierowcy. Na szczęście ten
                  drugi kierowca też zachował przytomność umysłu i jakoś się minęliśmy. A już
                  czekałam na uderzenie. Teraz z wrażenia poczułam się tak głodna, że od rana
                  wcinam bułkę. UFF.. Moje dzieciątko właśnie usnęło i rano mi tak nie dokucza -
                  może trochę popracuję..
                  Pozdrawiam serdecznie.
                  • sylwuniaw Re: Przyszłe mamy z Płocka 12.12.05, 10:21
                    Hej! Ja już jestem po wizycie w zusie. Nie było źle. Czysta formalność. Lekarz orzecznik (kobitka, całkiem przyjemna) pytała o powód zwolnienia, dane osobowe, tydzień ciąży, wagę itd. Wzięła ksero książeczki ciąży. Wszystko trwało może 5 minut. Miałam wrażenie,że to tylko jest na sztukę. Byle im się sprawdzała ilość wezwanych osób. i byle szybciej... Ale dla mnie to dobrze,że mnie nie wałkowali.
                    U mnie już się zacznie 22 tydzień, i nie mogę się już doczekać, kiedy ujrzę mojego Aniołka. Dzidzia kilka dni temu mocno mnie kopała cały dzień. A teraz przez kilka dni trochę odpoczywa, bo tak nie szaleje. Już się zaczęłam martwić,ale to podobno normalne na tym etapie ciąży. Czuję jak sobie pływa...
                    A u was jak samopoczucie? Jak dzidzie?
                    Buziaczki dla wszystkich....
                    • monika-wit Re: Przyszłe mamy z Płocka 13.12.05, 11:04
                      Moje maleństwo też ma napady niezwykłej aktywności. Fajne jest to
                      uczucie "pływania". U mnie zaczął się już 28 tydz. i coraz częściej czuję, że
                      maleństwo jakoś się rozciąga - nagle wyrasta mi "guz" w której części brzucha.
                      Jeszcze nie jestem w stanie odróżnić jaka to część dzidzi - ale wrażenie
                      niesamowite. Oglądam sobie ten brzuch z podziwem, cały czas jest to dla mnie
                      coś nowego - ciekawe.. można się do tego przyzwyczaić?
                      Buziaczki
                      • ania800 pytanie o dr Muchametczyna 14.12.05, 12:58
                        Dziewczyny może wiecie czy nadal przyjmuje w środy jeśłi tak od w jakich godzinach
                        jak dobrze pójdzie to w przyszłym miesiącu dołacze do Was jeśli oczywiście możnasmile
                        • sylwuniaw Re: pytanie o dr Muchametczyna 14.12.05, 14:36
                          Hej Aniu. właśnie dziś u niego byłam. W środy przyjmuje właściwie od 9.00 do 13.00 -Politechnika, i potem po południu od 16- 18.00 na Czwartaków 4.
                          A inne dni wtorek i piątek od 16 do 19.00 w gmachu Politechniki.
                          On umawia na godziny tel. do gabinetu: 367-22-30 i komórka 601-95-01-35
                          pozdrawiam
                          • mlemaniak Re: pytanie o dr Muchametczyna 15.12.05, 16:43
                            Hej dziewczyny wróciłam wczoraj ze szpitala, cukier mam w porządku, zalecona
                            tylko dieta bezcukrowa i to wszystko na szczęście uffsmile W szpitalu (ul.
                            Kościuszki) jakieś przepełnienie chyba mają na ginekologii, jedne wychodzą
                            następne przychodząsmile Mój maluszek waży wg usg 1018g (jestem w 25tyg) i termin
                            wg usg na 22 marca zobaczymysmile Pozdrowionka serdeczne już z domku
                            Monika z Oleńką (11.VI.2003) i marcowo-kwietniowym Syneczkiem 2006
                            • monika-wit Re: pytanie o dr Muchametczyna 16.12.05, 07:51
                              Bardzo się cieszę, że u Ciebie już OK. A jak Oleńka to przyjmuje, gdy jesteś w
                              szpitalu?
                              Ściskam gorąco.
                              • mlemaniak Re: Przyszłe mamy z Płocka 16.12.05, 12:48
                                Na szczęście to była tylko jedna doba, więc nie było tak źle, przyjechała moja
                                mama i została z małą, wieczorem był też tatuś więc już w ogóle dobrze. Ja
                                bardziej chyba tęskniłam za niąsmile Przy okazji pobytu w szpitalu umówiłam się już
                                z położną na poród, dostałam od niej telefon itd, rodziły z nią już moje
                                koleżanki i były bardzo zadowolone. Po rozmowie z nią jestem o wiele
                                spokojniejsza i jakoś tak mniej się boję chybasmile
                                Miałam też robione usg, wyszło że mój dzidziuś waży 1018g (a jestem w 25tyg) i
                                termin porodu wyszedł mi na 22 marcasmile Więc znowu rośnie mi wielkoludeksmile
                                A jak u Was? Pozdrówka serdecznesmile
                                Monika z Oleńką i marcowo-kwietniowym Syneczkiem 2006
              • monika-wit Remont na Kościuszki 17.01.06, 13:13
                Jeśli chodzi o planowany remont porodówki w szpitalu na Kościuszki -
                dowiedziałam się wczoraj od położnej, że faktycznie ma byc on przeprowadzony,
                nikt dokładnie nie wie kiedy (ale robią już jakieś przygotowania)ale ma on
                trwać 2-3 dni bo będzie polegał na zwyczajnym odmalowaniu ścian. Na dodatek w
                salach porodowych ma to się odbywać po kolei tzn. w danym czasie wyłączona
                będzie tylko jedna sala a cały oddział będzie pracować normalnie. Sądzę więc,
                że nie ma się czym martwić - no poza tym, że pewnie jakieś niedogodności z tego
                tytułu da się zauważyć. Mam nadzieję, że będzie dobrze.
                Pozdrawiam serdecznie. Monika
    • monika-wit Re: Przyszłe mamy z Płocka 22.12.05, 13:02
      Powiedzcie, gdzie należy się zgłosić w razie nagłego złego samopoczucia? Gdy
      coś zaczyna się dziać i to nie z dzidziusiem tylko ze mną? A na dodatek jeśli
      to będzie późny wieczór albo noc??? Gdzie iść? Co zrobić?
      • mlemaniak Re: Przyszłe mamy z Płocka 23.12.05, 11:41
        Hej Moniu a co się dzieje?sad Jesteś w ciąży więc sądzę że najprędzej w szpitalu
        albo ewentualnie możesz dzwonić do swojego ginekologa o ile chodzisz prywatniesad
        Pozdrówka serdeczne i dużo zdrowia życzęsmile
        • monika-wit Re: Przyszłe mamy z Płocka 23.12.05, 18:47
          W środę wieczorem i czwartek miałam straszne duszności i bóle w klatce
          piersiowej. Potem jednak trochę ustąpiło, pod warunkiem że grzecznie siedziałam
          lub leżałam. Inaczej znowu nie mogłam oddychać. Dzisiaj, gdy już byłam
          zdecydowana pójść do lekarza właściwie mi przeszło. No ale.. nie byłam już w
          pracy - Święta, więc więcej spałam i odpoczywałam. Teraz myślę, że może za dużo
          ostatnio było spraw i to taki efekt. Trochę się jednak zastanawiam - gdyby coś
          takiego działo się znowu, muszę chyba od razu reagować. Boję się, że coś
          zaniedbam. Na dodatek Święta.. wolałabym te dni spędzić w domu, więc z rajdem
          do szpitala mi się nie spieszyło.
          Pozdrawiam i życzę cieplutkich, wesołych pełnych uśmiechu i radości Świąt.
          • alicja1212 Re: Przyszłe mamy z Płocka 27.12.05, 19:26
            Cześć ciężarówki
            jak tam po świętach, pewnie trochę przytyłyście?
            Monika, ja jestem w 12 t.c. i z powodu takich właśnie duszności ( brak tchu,
            przyspiesone bicie serca oraz ból w klatce persiowej) siedzę sobie od 2 tygodni
            w domku na zwolnieniu. Gin powiedział, że w tak wczesnej ciązy, nie są to na
            pewno objawy ciąży lecz nerwicy. A że pracę mam stresującą i męczącą to chyba
            sobie posiedzę dłuzej na tym zwolnieniu. Tym bardziej , ze po tych 2 tyg. widzę
            znaczną poprawę w zachowaniu mojego synka. Pozdrawiam wszystkich
            • ania800 jeszcze raz Muchametczyn 27.12.05, 21:20
              Przepraszam żwe ciągle zawracam głowe tym samym
              ale powiedzcie mi gdzie mogę liczyć na miejsza liczbę kobiet w kolejce z pierszy
              m dzieckiem mogłam siedzieć a Polotechnice od 16-19 a teraz zależy mi na czasie

              co do ciązy to w tym miesiącu niestety się nie udałosad(((
              • ania800 sylwuniaw 29.12.05, 14:23
                teraz trzeba dzwonić zeby iść na wizytę??
                ja na Politechnike szłam o której chciałam i wszystkie miały na 18 hehehe
                co się zmieniło?
                z gory dzieki za odpowiedz
                • sylwuniaw Re: sylwuniaw 06.01.06, 14:32
                  Hej. No niby trzeba. Ale jak sie przyjdzie nie na godzinę , to może ktoś cię wpuści. Ja wiadomo teraz nie dzwonię, bo wizyty mam ustalane na konkretny dzień i godzinę co miesiąc. I babki sie pytają, np. która pani jest z godziny 15, bo ja mam na 15.15.
                  pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka