Dodaj do ulubionych

Starające się z Trójmiasta II.

    • kinia.gda Re: Starające się z Trójmiasta II. 29.11.05, 13:11
      Joł dziewczyny!!! Latam w bluzie dresowej to i pozdrowienie dresowe!!!
      Ewa, Ty mnie rozumiesz! Remont! Hmm..w zasadzie to burdel qrwa nie remont!
      Majstry miały przyjść, nie przyszły! Monsz sie wkuł przez przewód i trzeba było
      kuć i zakładać część od nowa. Po prostu super! Wszystko w pudłach, koszykach i
      innych w przedpokoju i pokoju. Taaa.....
      Pstryknąć ?! Hmm...u mnie coś nie tak * jakiś grzybek czy cóś więc idę do gina.
      Taaaa...dziewczyny..pstrykamy w styczniu smilesmilesmile
      Jak się obrobię to się pojawię
      • zwiatrem ostrzeżenie 29.11.05, 13:30
        cześć Ty tam w dresie ...

        mam tu dla Was takie ostrzeżenie, bo w wielu rodzinach jednak temat nowotwora
        istnieje - wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3036542.html
        KINIA ja mam mieć jutro nowe szycie krocza, bo to co było stworzyło mi kolejny
        otwór to po pierwsze a po drugie się rozeszło...jeszcze dzisiaj dwie wywiadówki
      • efqa Re: Starające się z Trójmiasta II. 30.11.05, 12:14
        Tia, rozumiem. W poprzedni weekend pomalowałam 2 ściany. W ten kolejne i
        przedsionek. A potem jeszcze mnóstwo innych dupereli do roboty. Ciuchów
        roboczych mam wiecej niż normalnych smile
        Ale robie póki mogę. Od stycznia pstrykam i się obijam bo mi nie będzie wolno
        nic robić.
        Zwiatrem proszę nie straszyć! Rak to taka moja fobia. Wszędzie go pełno sad
        E.
        • zwiatrem dziewczyny żyjecie???? 01.12.05, 18:16
          cześć kochane koleżanki, tak szumiało tutaj kiedyś, pomyslałam, że może jutro
          sie odezwiecie przed weekendem co?
          U nas choróbska, najstarszy ma 40stopni, czekamy co się wykluje,u lekarza
          bylismy rzecz jasna; królewna spi, Wy robicie remonty, ja w sobotę
          przemeblowanie-no i wsio
          "Szukam" chętnej osoby (KINIA??) żeby precelki z Krakowa przywiozła.
          Ach, własnie, ciasto pierniczkowe zrobiłyscie kobiety?
          Jak najcieplej Was pozdrawiam i całuję.
          • ata76 Re: to i ja się przywitam!!! 01.12.05, 18:37
            powrotu do zdrówka dla latorośli Zwiatrem!!!!Jak Królewna??? Jak najszybszego
            skończenia remontów, przemeblowań i tym podobnych czynności!!!A tak na
            marginesie, to nigdy nie jadłam precelków z Krakowa, choć byłam, żeby nie
            było....zresztą chyba nigdy nie jadłam żadnych, bo nic takiego nie kojarzę...aż
            umieram z ciekawości co to za rarytas wink))

            a u mnie ciąg dalszy wizyt...niedługo nieswojo się będę czuć jak nie "zaliczę"
            jednej w tygodniu wizyty u ginka wink))

            pozdrawiam cieplutko!!!
            • ma.dzia Re: to i ja się przywitam!!! 01.12.05, 19:59
              Ja wlasnie zasiadlam do kompa i chcialam zapytac tu taka ciszasmile
              Zwiatrem mam nadzieje,ze to nie ospa, ktora podobno zaczyna sie od wysokiej
              temperatury... trzymam kciuki zeby jutro bylo dobrze. Inka zdrowieje i nawet
              odpadl jej pierwszy strup.
              Ata wzieli Cie kochana w obroty to znaczy,ze bedzie dobrze! Faktycznie
              zaciazymy wszystkie w styczniu i bedzie sie dzialo w czerwcu pod USC w Gdynismile
              A Pszczola jeszcze na urlopie? Moze ona zaciazona wroci?
              Kinia sie odzywala, Efqa tez a gdzie jest Aga? Czy cos poplatalam?
              • ineze Re: to i ja się przywitam!!! 01.12.05, 20:36
                Jeśli o mnie chodzi to jestem i zaglądam jak tylko jesteście. Tylko u mnie nic
                sie nie dzieje:brak remontów, starania wstrzymane, do gin. nie chodzę,dziecko
                jako tako - miało katar i kaszel ale jakoś o dziwo szybko przeszło
                więc "pryszcz" właściwie w porównaniu z ospą i 40 stopniami. WIęc milczę sobie.
                I czekam...
              • zwiatrem Re: to i ja się przywitam!!! 02.12.05, 07:50
                no cześć dziewczyny AGA brakuje jeszcze Ciebie,
                u nas to nie ospa, ospa starszych już była,to jakis koszmar, noprmalnie 40
                stopni i nic nie zbija , normalnie NIC.
                Miło mi, że jakoś choć cienkie dzień dobry zobaczyłam.
                Jak Wam sie w styczniu uda, to chyba i ja się w końcu napiję.
                Moje kłopoty ginekologiczne to już historia. Rzecz jasna jeszcze się nie
                skończyły. Ale od wielu lat wiem na pewno, że co sie komu nie zdarza to mnie
                się zdarzy NA PEWNO. No bo ja nie wiem ilu to kobietom pęka szycie. Lekarz
                zdumiony, ja wcianm Zinnat i wydaje kaskę maluchów na ginekologa. Popaprany
                świat.
                !!!Ale toasty za Wasze bobaski wypiję , chocby nie wiem co się działo!!!
                Ince całuski, Oleńce też. A ja zabawię sie wkrótce w mugola .
                To co? Miłego weekendu co?
                • efqa Weekendowo 02.12.05, 09:14
                  Cześć kobitki!
                  W końcu mamy piątek!!!!
                  U nas (odpukać) chwila przerwy w choróbskach. Może w końcu nabierzemy
                  odporności? Chociaż wątpię bo wszyscy wkoło kaszlą i kichają. Teraz panuje
                  jakaś paskudna infekcja która atakuje głównie gardło. Wszyscy wkoło mnie którzy
                  chorowali to właśnie na infekcje gardła. U dzieci zaczyna się wysoką gorączką.
                  Mój młody tez miał 39 a po 3 dniach ropne zapalenie gardła.
                  Sprawiliśmy sobie inhalator i teraz się profilaktycznie inhalujemy. Może pomoże?
                  Napewno się przyda przy katarze bo młody nie umie smarkać. A ja sprawdziłam na
                  sobie że działa smile
                  W ten weekend planuję skończyć malowanie. Chyba juz pora bo tu zaraz trzeba się
                  za przystrajanie domu zabrać i pieczenie pierniczków. Moje ciasto juz nabrało
                  fajnej konsystencji. A i zaczęłam cytrusy suszyć. Nie mam kaloryferów ale
                  kominek też się nadaje smile Potem polakieruję i na choinkę.
                  A wczoraj dostaliśmy od znajomego zegar. Szok normalnie. Mam nadzieję, że to
                  znak że w końcu u nas zmieni się na dobre.
                  A od stycznia ... no wiecie co. Luby sie cieszy i już chce trenować. Hehe smile
                  A dzisiaj idę się odstresowywać. Najpierw kręgle, potem nie wiem co (może jakaś
                  kolacyjka w knajpie) a potem jako rasowa mugolka idę na HP do kina. A co tam smile
                  Miłego weekendu.
                  E.
                  • ma.dzia Re: Weekendowo 02.12.05, 10:15
                    No hej! Zwiatrem jak nie ospa to goraczka sie wyszaleje i przejdziesmile
                    Efqa ja w zeszly piatek tez szalamsmile kolacja, kino potem piwko... fajnie sie
                    tak wyrwac z domu w milym, meskim towarzystwiesmile na co idziecie do kina? My
                    postawilismy na komedie i poszlismy na " Czterdziestoletniego prawiczka" i nie
                    zalowalam ani chwilke, usmialam sie naprawde konkretnie a tego nam trzeba bylo,
                    bron boze jakies horrory albo sensacjewink
    • kinia.gda Re: Starające się z Trójmiasta II. 02.12.05, 10:34
      Witam! Na samym początku mego listu chciałabym złozyć życzenia szybkiego
      powrotu do CAŁKOWITEGO zdrowia dla Zwiatrem!
      Ineza..Ty tu pisz, bo tak jakoś łyso bez Ciebie smile
      Precelki! Hmm..Zwiatrem muszę Cie okrutnie zawieść. Niestety nie wybieram się
      do Kraka jak na razie. Wczoraj był tam mój szwgier..łaził po rynku...pełno juz
      przy Sukiennicach kramów. Kiełbaski się smażą i inna karkówka i grzańca można
      wypić. No i drzewka poobwieszane lampkami. Ludzi mnóstwo. Taaa...
      Precelki..czy to przysmak?! Jak czasem smile Ja najbardziej lubie te z makiem.
      ERfekt jest wielki jak się potem usmiechaszsmile Te czarne ziarna maku między
      zębamismile
      Kuchania już jest zrobiona. Oczywiście stwierdziłam, że spodziewałam sie innej,
      ale i tak jestem bardzo zadowolona, bo wreszcie to pomieszczenie zaczęło
      przypominać kuchnię. Dzisiaj zaczynam układać w szafkach i na półkach. Do kiedy
      to potrwa to nie wiem. Wiem tylko, że na kilka lat będzie spokój, bo jakoś nie
      sądzę, że czesto bedę wysuwała kuchenki, lodówki itp. Trudno, skoro cos takiego
      jak kurz istnieje to pozwalam mu leżeć u mnie za meblami smile Nie będę wlaczyła z
      siłami przyrodysmileZmęczeni wczoraj bylismy jak cholera tym wszystkim.,no nie
      oblewaliśmy nowych mebli w tradycyjny sposób, ale...... Lecę sprzatać
      • zwiatrem <a href="http://www.2000greetings.com/gecko.swf" target="_blank"&# 03.12.05, 23:23
        www.2000greetings.com/gecko.swf
        • ata76 Re: <a href="<a href="http://www.2000greetings.com/gec" target 05.12.05, 17:21
          ojejkuś, jakie słodkie big_grinDDDD
    • ineze Niedzielnie 04.12.05, 15:51
      Przestała mnie boleć głowa. Hura!!! Pozatym właśnie ją maluję(głowę) bo Ola w
      końcu zasnęła. Przeczytałam na innym wątku, że w Warszawie jeden hipermarket-
      Leklerk ma ciekawą ofertę. Wg mnie. Siada sie przed komputerkiem i wybiera z
      ich strony a następnie to zamawia na określony dzień z dowozem lub bez. Dowóz
      7 zł i wyżej w zależności od cieżaru czy cos takiego. Nie lubie hipermarketów
      bo padam po takich zakupach a z Olką to już wogóle żadna przyjemność. Czasami
      to by się przydało.Słyszałyście coś o tym. W 3mieście chyba nie ma? I wogóle co
      słychać bo solidarnie milczycie?!
      • efqa Poniedziałkowo 05.12.05, 10:25
        Hej!
        W Sopocie jest albo był sklep spożywczy w którym można zamawiac przez internet.
        Znajoma się tak zaopatrywała.
        A w kinie nie byliśmy bo wstąpiliśmy na kiermasz staroci i kupiliśmy żyrandol.
        No i potem szybciutko do domku go zawiesić smile
        W weekend pomalowałam przedsionek na grecko niebiesko smile Chyba po tej kolacji
        piątkowej mnie tak naszło smile Jeszcze trochę duperelek i będzie fajnie.
        A za tydzień jeszcze jedna ściana w dużym pokoju i koniec malowania na ten
        rok!! smile Zostaną jeszcze pierniczki, ozdoby, sprzątanie i ... się chyab nie
        wyrobię. Grrr.
        Zdrówka życzę smile
        E.
    • kinia.gda Re: Starające się z Trójmiasta II. 04.12.05, 16:01
      Syf, syf, syf qrwa syf, syf itp. - 2 dzień po remoncie! Sprzatam!
      O czyś takim nie słyszłam Ineze !
    • kinia.gda Re: Starające się z Trójmiasta II. 05.12.05, 10:40
      Noooo..już się z lekka uspokoiłam! W miarę postepu prac robię się łagodniejsza.
      Wczoraj byłam na maxa rozwścieczona. Mój mąż ! On wiecznie czegoś szuka
      oczywiście moimi rękami. Nie może normalnie rozejrzeć się po domu tylko
      wiecznie- a gdzie jest????!!! No, po prostu szlag mnie trafia! Oczywiście
      rozwścieczał mnie non stop. Ja układam, myje, porządkuje wszystkie te rzeczy,
      które są w kuchni( a wiecie ile ich jest) a ten się pyta i pyta. Kilka razy
      awantura taka była, że poszłam sobie z domu smile
      • ma.dzia Re: Starające się z Trójmiasta II. 05.12.05, 11:41
        Czesc! Mi to by sie przydala mozliwosc robienia zakupow na telefon w Tesco bo i
        tak co miesiac jezdzimy i kupujemy to samo czyli proszki, plyny, kosmetyki i
        inne pierdoly...
        A tak poza tym to mamy poddasze do wykonczenia i szwagier moj mial ze swoja
        ekipa wejsc i zrobic co trzeba ale ostatnio ma duzo innej pracy (tak zwana duza
        robota i duza kasa) i znudzilo mi sie czekanie wiec dzis podjelam decyzje,ze
        szukam fachowcow! Moze macie kogos sprawdzonego? Trzeba dokonczyc tynki w
        kuchni i lazience, wylac posadzki (zamowic samochod i wylac z beczki),
        wyszpachlowac sciany i powstawiac futryny i drzwi. W styczniu chcemy malowac i
        klacs kafelki i panele.
        Pszczola wrocila juz z urlopu? Ata Ty cos wiesz? No chyba,ze dwie odpoczywacie?
        Zwiatrem jak tam synek? Zdrowy?
        • ata76 Re: witam się laski :)) 05.12.05, 17:20
          Magda, w kwestii kogoś do roboty nie pomo0gę sad(( Zaś jesli chodzi o Pszczołę,
          to pierwsze primo już wróciła, drugie primo razem nie dostajemy urlopów sad((

          widze że co poniektóre są w trakcie lub kończą remonty, porządki,
          wypieki .....echhhhh aż mi głupoi to wszytko czytać, bo mi się nic nie
          chcę...normalnie podziwiam dziewczyny...szacunek!!!

          pozdrawiam cieplutko wszystkie smile
    • kinia.gda Re: Starające się z Trójmiasta II. 06.12.05, 13:07
      Kochane dziwczynki! Od razu prostuję- nie z chęci do tzw. błysku
      przedświątecznego mam remont i sprzatąm smile Remont i montaż mebli to była
      konieczność! Żadnej szafki nie miałam! Tylko takie aluminiowe, otwarte.
      Wszystko, wszystko na wierzchu. Obłęd!!! Zadnych tam wypieków i innych nie
      zamierzam uskuteczniać! Muszę chałupę odgruzować, bo wiecie że jak w kuchni
      remony to bałagan roznosi się po całym domu. Tak więc po kuchni czeka mnie
      sprzatanie, mycie innych pomieszczeń.Nawet nastrój pzredświąteczny i ta
      gorączka mnie póki co omijają.smile
      p.s Ma.dzia- 2 lata temu mój mąż robił generalny remont kuchni i łazienki* tyz.
      ścian cekolowanie, kafelki, terakota i z zrobili to baardzo dobrze i ze
      znajomością rzeczy. Wiem też ,ze nie byli jakoś upiornie drodzy. Nie wiem tylko
      czy mąż ma jeszcze na nich jakieś namiary. Jak bym cos wiedziała w to dam znać!
      • pszczolaasia no witam się z wami serdecznie:-))))) 06.12.05, 23:06
        już po urlopie jestemsad(( kurde...a stworzona jestem przeciez do siedzenia w
        domu...do wielkich czynów w domu!!!!a tu kurde do pracysmile))
        soochajcie...widze, zę doly choroby was ścigają... przykrość...mam nadzieje, że
        już wporzo...kiss************************ mocno ściskam i caluje
        wszystkiekiss************
        u mnie? wporzosmile czekam...przyzekam Wam że zrobiłam wszystko co w mojej mocy,
        zeby pomóc ewentualnej istotce zaistnieć!!!! tyle, ze chyba barkuje tego
        pstryknbięcia palcami...zaczyna mnie to trochę nudzić...smile tiaaa...dziewczynki
        pozdrawiam serdecznie i obiecuje, że teraz bede zagladaćwink)))
      • ma.dzia Re: Starające się z Trójmiasta II. 08.12.05, 09:03
        Kinia jesli znajdziecie ten numer to poproszesmile
        Pszczola no w koncu kobieto jestes? Widzisz co tu sie dzieje? Nic sie nie
        dzieje! Zwiatrem chyba wywialowink a reszta sprzata po remontach... Jednak ja nie
        o tym chcialam pisac. Dla ulatwienia poruszania sie po naszych zwierzeniach
        zakladam nowy watek bo 350 wpisow to juz i tak za duzosmile Do zobaczenia w czeci
        III !
        • zwiatrem wcale nie 08.12.05, 12:29
          wcale mnie nie wywiało, ale nie pisałyscie okropnie długo, poza tym to
          myslałam, że to z mojego powodu, no to przestaam pisac i Wy wróciłyście ...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka