Dodaj do ulubionych

jądro.....męża

21.11.05, 09:23
zaczeliśmy starania o maleństwo

wiem, ze jak mój mąż był mały to nie miał jednego jądra....groziła mu
operacja ale na szczęscie obeszło się bez tego i jądro samo zeszło i teraz
jest wszystko ok

powiedzcie proszę czy to może mieć wpływ na jego płodność?
strasznie się boję
gdzie mam szukać odpowiedzi????


Obserwuj wątek
    • malgolkab Re: jądro.....męża 21.11.05, 09:59
      to sie czesto zdarza u malych chlopcow, ze jadro schodzi dopiero pozniej, ale
      raczej nie ma wplywu na plodnosc. poza tym nawet mezczyzni z jednym jadrem moga
      miec normalnie dzieci
      • marnama Re: jądro.....męża 21.11.05, 10:18
        dziękuję!!!!!
        wiem, że to zabrzmi infantylnie ale jak przeczytałam Twoją odpowiedź to łzy mi
        napłynęły do oczu
        szukałam w internecie wiadomości na ten temat ale nie ma jednoznacznych
        odpowiedzi
        czy mogę Cię zapytać skąd masz takie informacje? wiem, że mojemu mężowi to
        jąderko dość późno zeszło tj. jak miał kilka latek
    • lenka30a Re: jądro.....męża 02.12.05, 09:27

      • miladzia1 Re: jądro.....męża 02.12.05, 13:48
        hej!
        nie martw się!!!
        brat mojego męża też tak miał i od pótora roku cieszy się pięknym i zdrowiutkim
        synusiem.
        pozdrawiam i głowa do góry
        nie myśl tyle tylko bierzcie się do roboty smile)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka