abie76 21.11.05, 15:59 Przeinaczylam troche, ale w ten sposob staraczki i listopadowe i grudniowe sie zalapia. Z nowosci z czesci ostatniej: Tycja zafasolkowala. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
melba7 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 21.11.05, 16:03 No jestem...może jakaś lista, tak dla porzadku? tylko pliiiis, nie przeklejajmy jej z poprzednich watków, bo ostatnio przez 2 miesiace byłam w czwartym cyklu starań Abie, zaczniesz? a ja się dopiszę:0 Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 21.11.05, 16:05 1. abie, 29lat, czekam na wynik 4 staran Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 21.11.05, 16:07 1. abie, 29lat, czekam na wynik 4 staran 2. melba, 30 lat,szósty cykl starań(dziecię musi byc dopracowane), mama Kuby -9 lat Odpowiedz Link Zgłoś
ktat Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 21.11.05, 16:07 hihihi stanelas w miejscu dobrze ze sie nie cofamy hihihi u mnie 10 cykl po odstawieniu 9 "staranek" bo tamte poprzednie 8 spontaniczne były a ten pierwszy z tempka i przytulankiem co 2 dzien a i czeka na wyniki badanek uuuu jak na liste to sie rozpisalam Odpowiedz Link Zgłoś
ktat Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 21.11.05, 16:08 1. abie, 29lat, czekam na wynik 4 staran 2. melba, 30 lat,szósty cykl starań(dziecię musi byc dopracowane), mama Kuby -9 lat 3. ktat 24 lata czekam na efekty 9 cyklu ... i zobacze tez wyniki badan Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 21.11.05, 16:11 1. abie, 29lat, czekam na wynik 4 staran 2. melba, 30 lat,szósty cykl starań(dziecię musi byc dopracowane), mama Kuby - 9 lat 3. ktat 24 lata czekam na efekty 9 cyklu ... i zobacze tez wyniki badan 4. ma_ruda2, 28 lat, przy moich dlugasnych cyklach to wlasnie jestem pod koniec 2 cyklu staran Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 21.11.05, 16:28 1. abie, 29lat, czekam na wynik 4 staran 2. melba, 30 lat,szósty cykl starań(dziecię musi byc dopracowane), mama Kuby - 9 lat 3. ktat 24 lata czekam na efekty 9 cyklu ... i zobacze tez wyniki badan 4. ma_ruda2, 28 lat, przy moich dlugasnych cyklach to wlasnie jestem pod koniec 2 cyklu staran 5. bebell, 27 lat, mama Tosi, 4 cykl starań... Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 21.11.05, 16:34 I ja jestem ale lece do domku moze poznej cos napiszę pa pa Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 21.11.05, 16:35 Bebell, test napisalas trudny,ale bardzo ciekawy. Mnie siepodoba, ale 5 bym tak na ad hoc nie dostala Odpowiedz Link Zgłoś
ktat Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 21.11.05, 16:42 blllee a ja dzis do 20 ostatni raz a caly tydzien do 15 od 7 uffff kurcze czym mniej roboty tym gorzej sie czuje bolec zaczely jajniki nie wiem czy to @ juz bo u mnie to nigdy nic nie wiadom o babell a jak dlugo czekaliscie na decyzje z banku ?? Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 21.11.05, 16:53 ktat- chyba ze dwa tygodnie... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 21.11.05, 17:05 A i dopiszcie i mnie...chyba nigdy nie naucze się doklejać... Balbinka74, 31 wiosen, aniołek 2000,5 lat staranek, oczekuję na wyniki 4 IUI. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 21.11.05, 17:08 Skoro wątki nam się mnożą...to kto wie? Wkurza mnie ta pogoda...o 16 już było ciemno.... Ktat, noi widzisz kazda ma inaczej....ja brałam luteinkę przez 15 dni..po 2 tablety na noc dopochwowo... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 29.11.05, 16:40 Melbo, mam nadzieję,że przeziębienie szybko minie.... Cytrusiku, to kiedy będa wyniki badanek??? wiecie, nic tylko sie pociac jak się słucha tego głupiego bełkotu rządu...banda dupków bez krztyny rozumu....najpierw becikowe... tylko dla ubogich, teraz wymyslili , by zdzierać kasę od par bezdzietnych i dawać tym , którzy mają duzo dzieci...Jeszcze rozumiem, ze rodzinka wielodzietna jest ok, ale niestety ja znam same patologie,....Gdy w moim otoczeniu kobietom proponowano pracę( niejednokrotnie) odpowiadały, ze jeszcze kilka dzieciaków i w ogole nie będą palcem ruszały, bo od tego jest państwo , by im dało na nie....normalnie aż się trzęsę ze złosci...Człowiek sobie odmawia wszystkiego, bo i opłaty i kredyt no i na gina kilka stówek co miesiąc wydaję... to mi jeszcze od tej marnej pensji odciagna, bo dziecka nie mam....kuźwa nigdy nie będę miała, bo nawet na lekarza mi nie starczy....pi, pi, pi, pi....normalnie chyba bym udusiła tego, kto wpadł na ten pomysł.... Kuzwa, leczyć niepłodnych par nie chcą, wszystkie leki na 100% mamy, niedługo ostatnia szansa posiadania dziecka będzie przestepstwem... tylko dokopać wybrakowanym kobietom i ich mezom, jak ktos kiedys o nieplodnych powiedział... Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 21.11.05, 16:50 Abie- nikt by nie dostał)) na ad hoc. bo to z tekstów konkretnych jest. a wiesz, że oni nie wiedzieli co to jest aparycja i inwigilacja??!!?? i jako pojecia nieznane zaznaczali obok prawidłowej odpowiedzi... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 21.11.05, 17:04 No ładnie.. a ja też założyłam hehe - nie wiecie jak się usuwa wątek? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 21.11.05, 17:07 Próbowałam go skasować ale coś mi nie wychodzi.. Lalisiu ja proszę o bałwankowe fotki! Dzięki abie za założenie wątku bo faktycznie już zwalniał.. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 LISTA 21.11.05, 17:10 1. abie, 29lat, czekam na wynik 4 staran 2. melba, 30 lat,szósty cykl starań(dziecię musi byc dopracowane), mama Kuby - 9 lat 3. ktat 24 lata czekam na efekty 9 cyklu ... i zobacze tez wyniki badan 4. ma_ruda2, 28 lat, przy moich dlugasnych cyklach to wlasnie jestem pod koniec 2 cyklu staran 5. bebell, 27 lat, mama Tosi, 4 cykl starań... 6. Balbinka, wielkopolska, w oczekiwaniu na wyniki IUI 7. erga 26 lat kolejny cykl.. Boshe oby ostatni.. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 21.11.05, 17:11 1. abie, 29lat, czekam na wynik 4 staran 2. melba, 30 lat,szósty cykl starań(dziecię musi byc dopracowane), mama Kuby - 9 lat 3. ktat 24 lata czekam na efekty 9 cyklu ... i zobacze tez wyniki badan 4. ma_ruda2, 28 lat, przy moich dlugasnych cyklach to wlasnie jestem pod koniec 2 cyklu staran 5. bebell, 27 lat, mama Tosi, 4 cykl starań... 6.Balbinka74, 31 wiosen, aniołek 2000,5 lat staranek, oczekuję na wyniki 4 IUI. 7. althea35, 26 lat, 4 cykl stran o pierwsze malenstwo; Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 21.11.05, 17:13 Erga i co my teraz zrobimy? Dopisalysmy sie jednoczesnie! I obie jestesmy na 7 miejscu. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 LISTA 21.11.05, 17:15 1. abie, 29lat, czekam na wynik 4 staran 2. melba, 30 lat,szósty cykl starań(dziecię musi byc dopracowane), mama Kuby - 9 lat 3. ktat 24 lata czekam na efekty 9 cyklu ... i zobacze tez wyniki badan 4. ma_ruda2, 28 lat, przy moich dlugasnych cyklach to wlasnie jestem pod koniec 2 cyklu staran 5. bebell, 27 lat, mama Tosi, 4 cykl starań... 6.Balbinka74, 31 wiosen, aniołek 2000,5 lat staranek, oczekuję na wyniki 4 IUI. 7. althea35, 26 lat, 4 cykl stran o pierwsze malenstwo; 8. erga4 kolejny cykl, Boshe oby ostatni... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: LISTA 21.11.05, 17:26 O dziękuję dziewczątka kochane.... a ta wasza 7 to na pewno będzie szczęsliwa!!!!!!!!!Spadam do tych nieszczęsnych prac...brrrr za jaką karę... Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Ergo, 21.11.05, 17:49 i ja chcialabym zlozyc Ci zyczenia urodzinowe i czekalam, az sie pojawisz. A jak siepojawilas, to przegapilam. Kochana, zycze Ci wszystkiego NAJ, a przede wszystkim zeby Ci sie WSZYSTKIE marzenia spelnily!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: LISTA 21.11.05, 18:20 Nie oby-tylko na pewno!!!! 7 to pzecie szczesliwa liczba Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: LISTA 21.11.05, 20:09 1. abie, 29lat, czekam na wynik 4 staran 2. melba, 30 lat,szósty cykl starań(dziecię musi byc dopracowane), mama Kuby - 9 lat 3. ktat 24 lata czekam na efekty 9 cyklu ... i zobacze tez wyniki badan 4. ma_ruda2, 28 lat, przy moich dlugasnych cyklach to wlasnie jestem pod koniec 2 cyklu staran 5. bebell, 27 lat, mama Tosi, 4 cykl starań... 6.Balbinka74, 31 wiosen, aniołek 2000,5 lat staranek, oczekuję na wyniki 4 IUI. 7. althea35, 26 lat, 4 cykl stran o pierwsze malenstwo; 8. erga4 kolejny cykl, Boshe oby ostatni... 9. stokrotka 76, 29 latek, 6 cykl od początku starań, w trakcie przerwy spowodowane różnymi czynnikami Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 21.11.05, 17:17 Lalisia - dziękuję za zdjęcia! Cudny bałłwanek a córeczka... No istny aniołek!! Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: i ja prosze o bałwanka 21.11.05, 17:26 I ja też poproszę o foty W ubiegłym tygodniu nabyłam mojemu synusiowi buciki i kurteczkę na zimę.Moje dzieciatko, lat dziewięć (9!!!) ma nóżkę numer 37 (ja-39), a kurteczka jest na 152cm -na styk, ale na 158 rekawy były za długie.Ciekawe, kiedy mnie przerosnie? Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: i ja prosze o bałwanka 21.11.05, 17:30 juz niedługo kochana niedługo bedziesz patrzyła na synusia z poddartą głową...hihihi... Odpowiedz Link Zgłoś
ktat Re: i ja prosze o bałwanka 21.11.05, 17:50 hihihi fajnie tak to wyglada cio Odpowiedz Link Zgłoś
ktat oj i ja swinia lece z kwiatami @--> 21.11.05, 17:54 przepraszam ze tak poźno ale najserdeczniejsze i niech sie spelnia wszelkie zyczenia Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: lalisia 21.11.05, 18:29 alicja jest kochana bardzo podobna do meza nawet lobuz z niej taki jak z niego byl wczoraj mi powiedzial ze on jak mama mu czegos tam kiedys nie chciala dac to siadl na parapecie (mieszkali na 2 pietrze) ipowiedzial ze skoczy alicja jak sie jej na cos nie pozwala to tez potrafi za skore zajsc Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: lalisia 21.11.05, 19:39 a dla mnie bałwanek??? tez chcę! plissss!!! k. Odpowiedz Link Zgłoś
settia76 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 29.11.05, 22:30 bebell napisała: > 1. abie, 29lat, czekam na wynik 4 staran > 2. melba, 30 lat,szósty cykl starań(dziecię musi byc dopracowane), mama Kuby > - > 9 lat > 3. ktat 24 lata czekam na efekty 9 cyklu ... i zobacze tez wyniki badan > 4. ma_ruda2, 28 lat, przy moich dlugasnych cyklach to wlasnie jestem pod koniec > 2 cyklu staran > 5. bebell, 27 lat, mama Tosi, 4 cykl starań... 6. settia - 29 lat własnie zaczynam to znaczy zaczynamy - trzymajcie kciuki!!!!!!!! pozdrówka Odpowiedz Link Zgłoś
settia76 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 29.11.05, 22:42 Witam wszystkie Ja własnie zaczynam i mam nadzieje że może na święta bedziemy sie cieszyć ) trzymajcie kciuki jak i ja za wszystkie trzymam Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 21.11.05, 20:00 nonononono))))))))) macie rozpęd)))))))) jetsem na urlopie teraz 2- tygodniowym, więc rzadziej będę))) ale jutro wpadnę na pewno, bo mnei abie męczy!!!)))))))))) Erga- wszystkiego naj, naj, naj!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Lista 21.11.05, 20:11 1. abie, 29lat, czekam na wynik 4 staran 2. melba, 30 lat,szósty cykl starań(dziecię musi byc dopracowane), mama Kuby - 9 lat 3. ktat 24 lata czekam na efekty 9 cyklu ... i zobacze tez wyniki badan 4. ma_ruda2, 28 lat, przy moich dlugasnych cyklach to wlasnie jestem pod koniec 2 cyklu staran 5. bebell, 27 lat, mama Tosi, 4 cykl starań... 6.Balbinka74, 31 wiosen, aniołek 2000,5 lat staranek, oczekuję na wyniki 4 IUI. 7. althea35, 26 lat, 4 cykl stran o pierwsze malenstwo; 8. erga4 kolejny cykl, Boshe oby ostatni... 9. stokrotka 76, 29 latek, 6 cykl od początku starań, w trakcie przerwy spowodowane różnymi czynnikami 10. Pszczolaasia 31 lat (już niedługo;D), Gdynia, 2 Aniołki, nie wiem ktory to cykl, juz nie liczę)) jesteśmy małżeństwem od 9 lat) intensywnie staramy się od 2 lat- z niestety 2 przerwami. Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 21.11.05, 20:13 No to dopisałam się też do listy . Dziś 30 dc. Czuję brzuszek tak dziwnie (jak co cykl, hehe?) i trochę swoje 85D... Ale to pewnie na @ . Na dniach powinno się wyjaśnić wszystko... Dziś klimacik mam w końcu super. W pracy chyba wszystko zaczyna się układać . Buziaki! Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Pszczola, 21.11.05, 20:24 a co bedziesz robic w te dwa piekne, wolne od pracy tygodnie? U mnie bez zmian, nniestety sie nakrecam i jestem na siebie zla, ale tza to postanowilismy tak na wszelki wypadek dzis zadowolic dobrym alkoholem w odpowiedniej (nie dla ew ciezarnej)ilosci. Jutro dam oczywiscie znac. A chlop z tymi cyckami rozczula, co by tu go jako nastepne nauczyc? Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Lista 21.11.05, 20:30 1. abie, 29lat, czekam na wynik 4 staran 2. melba, 30 lat,szósty cykl starań(dziecię musi byc dopracowane), mama Kuby - 9 lat 3. ktat 24 lata czekam na efekty 9 cyklu ... i zobacze tez wyniki badan 4. ma_ruda2, 28 lat, przy moich dlugasnych cyklach to wlasnie jestem pod koniec 2 cyklu staran 5. bebell, 27 lat, mama Tosi, 4 cykl starań... 6.Balbinka74, 31 wiosen, aniołek 2000,5 lat staranek, oczekuję na wyniki 4 IUI. 7. althea35, 26 lat, 4 cykl stran o pierwsze malenstwo; 8. erga4 kolejny cykl, Boshe oby ostatni... 9. stokrotka 76, 29 latek, 6 cykl od początku starań, w trakcie przerwy spowodowane różnymi czynnikami 10. Pszczolaasia 31 lat (już niedługo;D), Gdynia, 2 Aniołki, nie wiem ktory to cykl, juz nie liczę)) jesteśmy małżeństwem od 9 lat) intensywnie staramy się od 2 lat- z niestety 2 przerwami. 11. Cytrusowa, 28 lat, Kolonia, cykl starań...11, czekamy na cud. Jeśli nie, to in vitro Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: Pszczola, 21.11.05, 20:35 będę spać, spać, spać...dzisiaj do 10-spalam..Ata mnie obudziła telefonem z pracy ))))) będziemy się obijać, chodzić na spacery może przemalujemy pokoj, bo znuzil mi sie neibieski kolor, będę czytać książki- byłam właśnie w bibliotece, wybralam wszystko co było Garcii Marqueza i mam zamiar intensywnie pracowac, nad wróceniem do równowagi psychicznej))) Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: Pszczola, 21.11.05, 21:04 no to dobry plan. naczy, ze Osobisty tez na urlopie. Zycze w takim razie odpoczynku. I czasem zagladnij. Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: Pszczola, 21.11.05, 21:21 Ale Ci dobrze, dziewczyno! O jak ja bym pospała przez dwa tygodnie do 10! Marzenie, do nastepnego urlopu... Dobrze, że niedługo chociaz święta. Choć w tym roku beznadziejnie - sobota to Wigilia i Sylwester. Kto to widział, Sylwester w sobotę!?! Ale może by tak wolne w tygodniu między świętami i Nowym Rokiem? Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Pszczola, 21.11.05, 22:45 Pscola - ale ci kurna fajnie z tym urlopem) wyspij sie i za mnie )) szkoda tylko ze bedziesz rzadko zagladac (( no ale 2 tyg zleci) a w stolicy bialo!!!!pozazdroscilam Lalisi i Alicji sniegu i my tez mamy!!! az sie zdziwilismy jak wyszlismy z kina ) BIALO!!!! i kuna slisko - dobrze ze od piatku mam juz zimowki w kinie bylismy na Transporter 2- eeeeejedynka duzo lepsza,w 2 za duzo bajek ) ale w sumie fajnie. maz mi kupil dwa magnesy na lodowke -kwiatki- i powiedzial: zebys juz nie mowila, ze ci kwiatkow nie kupuje!!! dobry jest, nie?? branoc dziewczynki kolorowych snow Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Pszczola, 21.11.05, 23:17 Załamaniom nerwowym mówimy nie!!!!!!!!!!!!!!! Kochanie, wypocznij, wyspij się do woli, poczytaj, zwyczajnie poleniuchuj a to dużo robi...na skołatane nerwy....no i spacerki w towarzystwie mężula...miodzio!!! Sio sio, sio, złe humory od naszej pszczoły! Owadziku, trzymaj się !!!!Myślami jestem z tobą ..i jak jest ci bardzo źle, to pisz, pisz, proszę cię!Musisz to z siebie wyrzucic! Kumulowanie w sobie tego wszystkiego nie jest dobre!I pomalowanie pokoiku na pewno nie zaszkodzi....megi pomagało!A i część porzadków przedświątecznych będziesz miała za sobą.... Dobrze też robi woda....idźcie sobie na basenik.... Popijaj meliskę...ta pogoda jest do bani....A i omijaj żółty ser,nie przesadzaj z czekoladką...maja jakis tam wpływ na nasze samopoczucie....(chociaz czekoladka na mnie zawsze dobrze działa)...A przede wszystkim, mocno, mocno przytulam do mego 75 B!!!Buziaki!!!!Dla dzielnego Micha też, bo stara sie odpędzać chmury nad żoneczką... Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia co tu dużo kryć- koszkam was i już;-))) 22.11.05, 00:23 nie żebym była jakś zalamana czy coś...nawet neiźle z moim nastroje jest ostatnio))))))))))))))))))))))))))))) branoc!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 z wtorkowego poranka 22.11.05, 07:34 Dzien dobry Kochane! krecha wyszla jedna. Co prawda @ wciaz nie ma, ale moje "wielkie cycki" (cyt.M) juz nie sa takie napiete, wiec pewnie za pare godzin bedzie na miejscu. Troszeczke, ale tylko troszeczke jestem rozczarowana, ale beda i dobre strony. Coz, widocznie nie jestem z tych, co jak chlop sie popatrzy, to juz sa w ciazy Pscola, odpoczywaj na urlopie, rob ladne foty pieknego Pomorza i baw sie dobrze!!! Dla calej reszty: milego dnia. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: z wtorkowego poranka 22.11.05, 07:45 Abie, ja tam nic nie mówię, ale...kto wie.czasami testy wychodzą ładnych kilka dni po terminie @ Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: z wtorkowego poranka 22.11.05, 07:51 czesc Melbuniu, wiesz, to nawet nie chodzi o to, ze znow sie ie udalo, bo to tak naprawde dopiero chwilka tych staran, ale o to, ze ja nie znosze nie miec czego pod kontrola. No a szczegolnie tyczy sie to mnie samej. Jak ma byc, to niech bedzie, a nie takie sciemnianie... pierwsza @ dostalam w wieku mniej wiecej 13 lat i od tego momentu moj najdluzszy cykl mial 31 dni. Nie, ze zapisywalam przez wszystkie te lata, ale po prostu w zyciu nie mialam zadnych przesuw i jakis tam sensacji. I zloszcze sie na siebie, bo sie niepotrzebnie nakrecam. Drugi test wyszedl negatywnie i juz. Kropka. Sciskam mocno. A jako, ze mam do przyszlego poniedzialku wolne, wroce jeszcze na godzinke do lozia. Odpowiedz Link Zgłoś
ktat Re: z wtorkowego poranka 22.11.05, 08:22 witajcie abie buuu ale ja dalej wierze w to co napisala melba ja zaspalam do pracy bylam 7,30 a wstalam o 6,50 a to dlatego ze wstalam o 3 w nocy i zawiozlam meza na tarchomin pozniej nie moglam zasnac do 5 u rodzicow dzwonili z banku ze wycenili dokonczenie budowy na 150000 a ze my chcemy 110000 to musi nowy kosztorys zrobic a ze ten robil 10 dni wiec za jakies 10 + 7 roboczych dostaniemy informacje a ja mam juz dosc u mnie 24dc jajniki zaczeły cmić @owo tempka skacze wczoraj 37 dzis 36,9 ale to moze przez te pobudki w srodku nocy zmeczenie a teraz luteine czekam juz tylko na @ wiara zniknela pojawil sie obled bezplodnosci musze podjechac w piatek do lekarza i sie dowiedziec Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: z wtorkowego poranka 22.11.05, 09:10 Ktat, co Ty o obłędzie bezplodności myślisz, nie wolno!!!! Dziewczyny jak ja bym też chciała urlop, tymczasem okres próbny w pracy mi sie kończy i modlę się, żeby dostać umowę, same wiecie. Aaa, czy Wam się czasem zdzrza zupełnie irracjonalnie mysleć, że jesteście w ciąży, wtedy kiedy to zupełnie niemożliwe? Ja już chyba świruję-to chyba ze strachu przed tym hsg... Odpowiedz Link Zgłoś
ktat Re: z wtorkowego poranka 22.11.05, 09:16 no wiem ze mam chore mysli ale tyle moich kolezanek itd zachodzi po pierwszym razie i to planujac nie to ze przypadkiem a my 9 i chyba znow nic jejku ja to wlasnie popadam w takie skrajnosci a to chyba wsio przez to ze tak bardzo chcemy no ja bylam w tej sytuacji w lutym teraz mam na 5 lat i ogolnie firma prorodzinna moze dlatego ze kierowniczka starala sie o maluszka 6 lat i pierwsze in vitro i ma ksawierka inna rzecz ze pracuje od 8 do 20 to co ona spedza z 16 miesiecznym dzieckiem Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: z wtorkowego poranka 22.11.05, 10:29 Ktat, zmiana tempy o jedna kreske to zaden skok. O skoku mowisz jak sie zmienia o jakisc 5 kresek. Tempa wysoka jestes w drugirj fazie cyklu. Kasiu u ciebie trzeba uregolowac cykle! I bez paniki prosze! Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: z wtorkowego poranka 22.11.05, 08:47 Abi, ja jak Melba tez nic nie mowie, ale ....)) Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Lista 22.11.05, 09:07 1. abie, 29lat, czekam na wynik 4 staran 2. melba, 30 lat,szósty cykl starań(dziecię musi byc dopracowane), mama Kuby - 9 lat 3. ktat 24 lata czekam na efekty 9 cyklu ... i zobacze tez wyniki badan 4. ma_ruda2, 28 lat, przy moich dlugasnych cyklach to wlasnie jestem pod koniec 2 cyklu staran 5. bebell, 27 lat, mama Tosi, 4 cykl starań... 6.Balbinka74, 31 wiosen, aniołek 2000,5 lat staranek, oczekuję na wyniki 4 IUI. 7. althea35, 26 lat, 4 cykl stran o pierwsze malenstwo; 8. erga4 kolejny cykl, Boshe oby ostatni... 9. stokrotka 76, 29 latek, 6 cykl od początku starań, w trakcie przerwy spowodowane różnymi czynnikami 10. Pszczolaasia 31 lat (już niedługo;D), Gdynia, 2 Aniołki, nie wiem ktory to cykl, juz nie liczę)) jesteśmy małżeństwem od 9 lat) intensywnie staramy się od 2 lat- z niestety 2 przerwami. 11. Cytrusowa, 28 lat, Kolonia, cykl starań...11, czekamy na cud. Jeśli nie, to in vitro 12. Hortika, 30 lat, Warszawa,już prawie dwa lata starań, ale przecież w końcu się uda! Odpowiedz Link Zgłoś
sylasss Re: Lista 22.11.05, 10:00 > 1. abie, 29lat, czekam na wynik 4 staran > 2. melba, 30 lat,szósty cykl starań(dziecię musi byc dopracowane), mama Kuby > - 9 lat > 3. ktat 24 lata czekam na efekty 9 cyklu ... i zobacze tez wyniki badan > 4. ma_ruda2, 28 lat, przy moich dlugasnych cyklach to wlasnie jestem pod koniec > 2 cyklu staran > 5. bebell, 27 lat, mama Tosi, 4 cykl starań... 6.Balbinka74, 31 wiosen, aniołek 2000,5 lat staranek, oczekuję na wyniki 4 IUI. > 7. althea35, 26 lat, 4 cykl stran o pierwsze malenstwo; > 8. erga4 kolejny cykl, Boshe oby ostatni... > 9. stokrotka 76, 29 latek, 6 cykl od początku starań, w trakcie przerwy > spowodowane różnymi czynnikami > 10. Pszczolaasia 31 lat (już niedługo;D), Gdynia, 2 Aniołki, nie wiem ktory to > cykl, juz nie liczę)) jesteśmy małżeństwem od 9 lat) intensywnie staramy > się od 2 lat- z niestety 2 przerwami. > 11. Cytrusowa, 28 lat, Kolonia, cykl starań...11, czekamy na cud. Jeśli nie, to > > in vitro > 12. Hortika, 30 lat, Warszawa,już prawie dwa lata starań, ale przecież w końcu > się uda! > 13. sylasss, 30 lat, Poznań, 4 cykl starań, ta trzynastka musi być dobra!!! Odpowiedz Link Zgłoś
sylasss balbinka 22.11.05, 10:05 witam serdecznie!!! ciesze sie, ze Was odnalazlam! pozdrawiam i sciskam serdecznie!!! Balbinko, dasz mi namiary do swojego gin, prosze? Teraz czekam na jakis przyplyw gotowki i biegne do lekarza. Niestety stracilam prace i szukam kolejnej. I znowu stres I jeszcze ta pogoda. Uszy do gory! Moja "13" zobowiązuje Odpowiedz Link Zgłoś
esselte5 LISTA 22.11.05, 10:28 1. abie, 29lat, czekam na wynik 4 staran 2. melba, 30 lat,szósty cykl starań(dziecię musi byc dopracowane), mama Kuby - 9 lat 3. ktat 24 lata czekam na efekty 9 cyklu ... i zobacze tez wyniki badan 4. ma_ruda2, 28 lat, przy moich dlugasnych cyklach to wlasnie jestem pod koniec 2 cyklu staran 5. bebell, 27 lat, mama Tosi, 4 cykl starań... 6. Balbinka74, 31 wiosen, aniołek 2000,5 lat staranek, oczekuję na wyniki 4 IUI. 7. althea35, 26 lat, 4 cykl stran o pierwsze malenstwo; 8. erga4 kolejny cykl, Boshe oby ostatni... 9. stokrotka 76, 29 latek, 6 cykl od początku starań, w trakcie przerwy spowodowane różnymi czynnikami 10. Pszczolaasia 31 lat (już niedługo;D), Gdynia, 2 Aniołki, nie wiem ktory to cykl, juz nie liczę)) jesteśmy małżeństwem od 9 lat) intensywnie staramy się od 2 lat- z niestety 2 przerwami. 11. Cytrusowa, 28 lat, Kolonia, cykl starań...11, czekamy na cud. Jeśli nie,to in vitro 12. Hortika, 30 lat, Warszawa,już prawie dwa lata starań, ale przecież w końcu się uda! 13. sylasss, 30 lat, Poznań, 4 cykl starań, ta trzynastka musi być dobra!!! 14. esselte5 - 29 lat, to był nasz 8 cykl starań o pierwszą dzidzię. Odpowiedz Link Zgłoś
ktat Re: LISTA 22.11.05, 11:04 althea ja wiem ze musze co z nimi zrobic tylko ze to moj 6 na luteinie a gdzies czytalam ze nie mozna dluzej i bez efektow ja mam dosc no ja wiem wczesniej skoczyla z 36,3 na 36,6 i rosla z dnia na dzien ja mam dosc swojego organizmu ja sie rodzilam 13 Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Ktat, 22.11.05, 11:12 widocznie luteina to nie to co ci jest potrzebne. Nie wiem jakiego masz lekarza i jak do tego podchodzi i jakie badania juz robilas... ale badania to podstawa a pozniej leczenie. A ja wiem z wlasnego doswiadczenia ze lekarza nie koniecznie tak dzialaja... Bedzie dobrze!!! Generalna zasada jest taka, ze po roku staran zaczyna sie jakies dzialanie w kierynku ustalenia dlaczego. Wiem, ze to dlugo i ze kazdy chce dzidzie juz teraz... Bart i bratowa meza starali sie o dziecko dlugo (nie wiem dokladnie ile), w koncu poszli oboje przebadac sie kompleksowo. Maja kase wiec poszli do jakiejs prywatnej kliniki i przebadali sie dokladnie oboje. Wszystko bylo w porzadku! W nastepnym miesiacy ona zaszla w ciaze! Slyszalam, ze tak sie czesto zdaza, ze samo badanie moze pomoc. Raz, ze pewnie dziala na psychike, jak lekarz powie, ze wszystko jest ok, a dwa, ze badanie to w koncu jakas ingerancja, ktora moze pomoc np. odblokowac jajowod - to tylko takie moje przemyslenia... Odpowiedz Link Zgłoś
ktat no wlasnie 22.11.05, 11:17 moj 3 lekarz skierowal mnie w koncu na badanka i czekam wsio sie wyjazni w piatek po 16 jejku jak sie b=nie moge doczekac i sie boje ale wlasnie ci dotychczasowi tak robili luteina i nic wiecej moja kolezanka poszla do gina ze chyba bezplodna bo juz 2 cykle!!!!!!! aona do niej ale przeciez to 6tc ;o) trzymam za nas kciuki mi brakuje do roku 3 cykli Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: no wlasnie 22.11.05, 11:24 Czyli wszystko jest na dobrej drodze! Jesli badania zrobione, to w koncu bedziesz wiedziala na czym stoisz i bedzei mozna dopasowac leczenie do problemu. Moim zdaniem, ale ja zadna specjalistka nie jestem, regolacja cyklu to podstawa. Przy takich zwariowanych cyklach ciezko utrafic odpowiedni moment! Powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
ktat Re: no wlasnie 22.11.05, 11:33 no i niby objawy wszelkie typowo owulacyjne sluz bol syfy tempka ale cholercia wie no jestem bardzo zadowolona ze wreszcie mnie zbadano choc to czsc ale to wazne ze bede wiedziala cos o prolaktynie i progesteronie ale moja ginka powiedziala ze 8 cykl to dopiero poczatek Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: no wlasnie 22.11.05, 12:54 Balbinko-dopisyywanie do listy to nic trudnego-kopiujesz listę z poprzedniego pościka (tak jak każdy takst)i wklejasz do swojego (jak piszesz swój pościk) no i na końcu dopisujesz siebie. Abie, Pszczoła, i wszystkie e-przyjaciółki - bardzo dziękuję wam za życzenia. Wystarczy żeby to jedno marzenie się spełniło... czego i wam życzę! Bo w końcu jeden cel mamy... Ktat i dziękuję za różyczkę.. Melba-to ty już niezłego kawalera masz!! Pszczoła ja też tak kcem!!! spać do 10... ech.. Abie - ja mam przeczucie.. ale ciiii... małpy nie ma a to najważniejsze!! Ktat - trzymam kciuki za badania! A ja mam taki luz w pracy!! samiusieńka w biurze i wyszukuję fajne gierki on- line... hihi - dobrze że nik t mnie nie widzi Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: no wlasnie 22.11.05, 13:04 Witam dziewczyny po dłuższej nieobecności. Mam nadzeje że o mnie pamiętacie jeszcze. Niestety przez kilka dni mialam problem z zalogowaniem sie na forum, a w międzyczasie wywiało mnie na kilka dni do Warszawy na targi. Chyba jestem ostatnia, ale Tycja serdecznie Ci gratuluję!! Niech maluszek rośnie zdrowo. Erga spóźnine najlepsze życzenia urodzinowe. Niestety nie jestem w stanie doczytać wszystkiego, za co z góry przepraszam. U mnie końcowe przygotowania do ślubu, jutro odbieram suknię i wszystko juz praktycznie zapięte na ostatni guzik. Na szczęście nie męczą mnie już żadne dolegliwości ciążowe, więc spokojnie będe się mogla cieszyć sobotnią uroczystością. Pozdrawiam serdecznie i ściskam Was wszystkie. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Nika 22.11.05, 13:15 To juz w ta sobote?? Powodzenia w takim razie! Niech to bedzie najwspanialszy slub! Napewno bedziesz wygladala przeslicznie! Czekamy na zdjecia! Buziaki! Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: Nika 22.11.05, 14:20 Tak juz w ta sobotę, strasznie szybko zlecialo. Dziękuję za życzenia. A zdjęcia będą na 100%. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: LISTA 22.11.05, 13:13 1. abie, 29lat, czekam na wynik 4 staran 2. melba, 30 lat,szósty cykl starań(dziecię musi byc dopracowane), mama Kuby - 9 lat 3. ktat 24 lata czekam na efekty 9 cyklu ... i zobacze tez wyniki badan 4. ma_ruda2, 28 lat, przy moich dlugasnych cyklach to wlasnie jestem pod koniec 2 cyklu staran 5. bebell, 27 lat, mama Tosi, 4 cykl starań... 6. Balbinka74, 31 wiosen, aniołek 2000,5 lat staranek, oczekuję na wyniki 4 IUI 7. althea35, 26 lat, 4 cykl stran o pierwsze malenstwo; 8. erga4 kolejny cykl, Boshe oby ostatni... 9. stokrotka 76, 29 latek, 6 cykl od początku starań, w trakcie przerwy spowodowane różnymi czynnikami 10. Pszczolaasia 31 lat (już niedługo;D), Gdynia, 2 Aniołki, nie wiem ktory to cykl, juz nie liczę)) jesteśmy małżeństwem od 9 lat) intensywnie staramy się od 2 lat- z niestety 2 przerwami. 11. Cytrusowa, 28 lat, Kolonia, cykl starań...11, czekamy na cud. Jeśli nie,to in vitro 12. Hortika, 30 lat, Warszawa,już prawie dwa lata starań, ale przecież w końcu się uda! 13. sylasss, 30 lat, Poznań, 4 cykl starań, ta trzynastka musi być dobra!!! 14. esselte5 - 29 lat, to był nasz 8 cykl starań o pierwszą dzidzię. 15. kinia, 35lat, 5 ckl starań Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 LISTA 22.11.05, 20:58 Starajace sie: 1. melba, 30 lat,szósty cykl starań(dziecię musi byc dopracowane), mama Kuby - 9 lat 2. ktat 24 lata czekam na efekty 9 cyklu ... i zobacze tez wyniki badan 3. ma_ruda2, 28 lat, przy moich dlugasnych cyklach to wlasnie jestem pod koniec 2 cyklu staran 4. bebell, 27 lat, mama Tosi, 4 cykl starań... 5. Balbinka74, 31 wiosen, aniołek 2000,5 lat staranek, oczekuję na wyniki 4 IUI 6. althea35, 26 lat, 4 cykl stran o pierwsze malenstwo; 7. erga4 kolejny cykl, Boshe oby ostatni... 8. stokrotka 76, 29 latek, 6 cykl od początku starań, w trakcie przerwy spowodowane różnymi czynnikami 9. Pszczolaasia 31 lat (już niedługo;D), Gdynia, 2 Aniołki, nie wiem ktory to cykl, juz nie liczę)) jesteśmy małżeństwem od 9 lat) intensywnie staramy się od 2 lat- z niestety 2 przerwami. 10. Cytrusowa, 28 lat, Kolonia, cykl starań...11, czekamy na cud. Jeśli nie,to in vitro 11. Hortika, 30 lat, Warszawa,już prawie dwa lata starań, ale przecież w końcu się uda! 12. sylasss, 30 lat, Poznań, 4 cykl starań, ta trzynastka musi być dobra!!! 13. esselte5 - 29 lat, to był nasz 8 cykl starań o pierwszą dzidzię. 14. kinia, 35lat, 5 ckl starań Zaciazone: 1. Abie - 29 lat, nasza pierwsza zaciazona mikolajkowa! Odpowiedz Link Zgłoś
kinia.gda Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 22.11.05, 13:07 Witam w nowym wątku. I proszę o dopisanie mnie do listy- kinia, 35lat, 5 ckl starań. Sama nie umiem Dla Tycji- najlepsze życczenia i gratulacje <serce> Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Tu jesteście!!! 22.11.05, 13:18 Już się zdziwiłam, że jakoś wątek mocno opadł, a tu nowy się pojawił, ba, nawet dwa nowe, hihi!!! :o) A tak w ogóle to dzień dobry! Mam dziś wspaniały humorek po wczorajszej wizycie u gina i muszę się z Wami podzielić tą radością! Nie muszę chyba nawet pisać, że dosłownie trzęsłam się ze strachu leżąc podczas kolejnego USG! Ledwo wydusiłam swoje standardowe ostatnio pytanie "Żyje???"... Dziewczyny, moja dzidzia jest cała i zdrowa i urosła i rozwija się jak na razie prawidłowo; widziałam główkę, brzuszek, rączki, nóżki, serduszko i taką czarną kreskę na głowie (ponoć tak musi być); poza tym mój brzdąc się cały czas rusza! Jestem przeszczęśliwa!!! A wracając do moich dolegliwości zaparciowych, niestety wszelkie domowe (również Wasze) sposoby nie pomogły, więc biorę teraz jakiś syrop zalecony przez mojego gina i czekam na efekty... No tak, ja tu się cieszę jak szalona, a przecież, jeśli dobrze zauważyłam, nasza Ant nie dołączyła jednak do gronka ciężarówek, niestety... :o( Bardzo mi przykro, po cichu liczyłam, że to już! Ściskam Cię mocno Aniu!!! Abie, za Ciebie wciąż kciukaski trzymam, może trzeci teścik będzie tym wymarzonym?! Oby, oby!!! Ergo, przesyłam Ci dość mocno spóźnione, ale bardzo serdeczne i płynące z samego serducha (a nawet dwóch!) życzonka urodzinowe!!! Nawet nie muszę pisać szczegółów, pewnie doskonale wiesz, czego Ci życzę... Buźka!!! Pszczoła, witaj w klubie śpiochów!!! ;o) No i udanego pod każdym względem urlopiku życzę!!! Balbinko, kiedy Twoje testowanko??? Ktat, współczuję tej całej sytuacji z pracą i jeszcze bankiem, faktycznie można się nieźle wkurzyć! Oby wszystko się wkrótce pomyślnie rozwiązało, bo takie stresiki nie są u Ciebie wskazane! Hmmm... i tyle zapamiętałam!!! Przepraszam zatem, że nie do każdej napisałam cosik, ale zapewniam, że o każdej z Was myślę bardzo często, liczę na Wasze szybkie zafasolkowanie i bardzo gorąco Was pozdrawiam!!! (również kobitki, które niedawno się pojawiły i za bardzo nie wiedzą kim jestem!) M. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Tu jesteście!!! 22.11.05, 13:21 Gviazdka!!!! znowu doprowadzilas mnie do lez ))))))))))))) kurna wzruszylam sie czytajac o twojej dzidzi)) sciskam delikatnie)) Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Marudko 22.11.05, 13:25 Ja się wczoraj mocno wzruszyłam jak po dłuuugim oczekiwaniu (choć trwało tylko kilka sekund) zobaczyłam ten migający punkcik - serduszko... Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Gviazdka 22.11.05, 13:29 Wcale ci sie nie dziwie to dopiero musi byc przezycie mam nadzieje ze i mnie to kiedys spotka. a moze glupio, ale co tam, zapytam - a jakies zdjecia groszka masz juz? Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Gviazdka 22.11.05, 13:31 Nie mam żadnych zdjęć, mój gin nagrywa mi wszystkie USG na kasetę VHS, choć nawet tego za bardzo nie chciałam... Zdjęcie dzidzi zrobię sobie (tak myślę) jak pierwszy trymestr szczęśliwie minie, na razie się boję... Odpowiedz Link Zgłoś
ktat Re: Tu jesteście!!! 22.11.05, 13:28 gviazdko twoje szczescie jest po troszku naszym ale jestes wspaniala mamusia i juz coraz blizej momentu az wezmiesz na raczki maluszka i to tobie najmniej potrzebne stresy ja jakos dam rade ale ciesze sie niezmiernie ze sie uspokoilas a te dolegliwosci mina i jak zobaczysz buzke rozowiutka to zapomnisz szybciutko ale sie zamysilam i pisze i pisze a slub piekna sprawa najpieknniejszy dzien w zyciu ja chce jeszcze raz.... zaluje tylko ze ze staraniami wstrzymalismy sie prawie 5 miesiecy Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Tu jesteście!!! 22.11.05, 13:28 Gviazdko, jak sie ciesze, ze wszystko w porzadeczku!!! A juz czujesz jak sie rusza, czy na usg tak brylkalo malenstwo? Buziaki dla szczesliwej mamy! I prosze poglaskac brzuszek od e-cioci! Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Altheo, 22.11.05, 13:34 Maluszek ruszał się w brzusiu, co było wyraźnie widać podczas USG, ale ja osobiście nic a nic nie czuję! Wyraźnie ruchy dzidzi ponoć poczuję około stycznia/lutego! Zobaczymy wtedy... Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: Gviazdko, 22.11.05, 13:41 Cieszę się, ze dzidziuś tak ślicznie rośnie i rozrabia w brzusiu. Ja jak byłam na usg ostatnio to maluszek spał, jak to stwierdził lekarz. Chwile poźniej się obudzil i machał do nas rączkami. Przepiękny widok i niezapomniane chwile. Odpowiedz Link Zgłoś
ktat Re: Gviazdko, i nika 22.11.05, 13:50 ale wam strasznie zazdroszcze i to wlasnie takie posty poglebiaja moja potrzebe ale one sa piekne ... piszczie czesto bo to tez bufduje wiare ze sie uda a mam pytanko bylyscie na usg z mezulami Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Ktat 22.11.05, 13:57 U mnie sprawa wygląda tak: W poprzedniej ciąży mój mężuś zawsze uczestniczył w badaniu USG, było super aż do tego ostatniego badanka, które wykazało obumarcie... Mój ukochany, mimo, iż nie dawał zbytnio tego po sobie poznać, bardzo przeżył tamten widok i wiadomość... Dlatego teraz choć zawsze jeździ ze mną do gina, nie zabieram go na USG! Może następnym razem już wejdzie, bo bardzo chce zobaczyć to co ja, ale ja strasznie się boję, że znów coś pójdzie nie tak i jedyne co zobaczy to... no wiesz, może później... Odpowiedz Link Zgłoś
ktat Gviazdko ! 22.11.05, 14:00 precz z tymi myslami a juz ... teraz to bedzie juz tylko pieknie zobaczysz ja to wiem zreszta to ja tu mam wachania itd i prosze nie odbieraz mi mojej rozli pesymizmu i czarnych mysli Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: Ktat 22.11.05, 14:06 Moj juz za kilka dni maz byl ze mna na usg, nawet nie musialam pytac czy chce isc, sam powiedzial że ze mna do lekarza pojedzie, bo chce wszystko wiedzieć. Bardzo się cieszył na widok maluszka. Zobaczysz i Ty i wszystkie inne dziewczyny juz niedlugo bedziecie sie cieszyć takimi widokami. Gorąco Wam tego życze. Gwiazdko, rozumiem Wasze obawy, ale musicie być dobrej myśli. W koncu pozytywne myślenie to połowa sukcesu. Wierzę ze wszystko będzie dobrze i niedlugo obie bedziemy trzymać na rękach te maleństwa. Odpowiedz Link Zgłoś
kinia.gda Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 22.11.05, 14:07 Gwiazdko! Zdrowia!!!!!!!!! Jak czytam o takiej malutkiej dzidzi i o tym, że się któreś udało to ryczeć mi się chce. Tzn. z radości i nadziei, że kiedyś ja... Ktat- hmm.....jest nas 2 Odpowiedz Link Zgłoś
ktat Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 22.11.05, 14:10 no kinia i pewnie jeszcze kilka a mnie i z radosci i z zazdrosci i z tesknoty nigdy nie myslalam ze tak bardzo bede chciala maluszka a tu o.... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 22.11.05, 14:17 Gwiazdeczko tak się cieszę!!! I oby tak dalej -0 samych szczęśliwych chwil i wiadomości WAM zyczę!! złym myślom powiedz PRECZ! Odpowiedz Link Zgłoś
ktat wiem ze to gdzies bylo jakie witaminki dla M 22.11.05, 14:19 ktoras pisala wit. e + c nie mam czasu odszukac a postanowilam dawkowac sobie i mezulowi od nowego cyklu bo ten sie skonczy zapewnee w sobote bo w czwartek konczy sie luteina Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: wiem ze to gdzies bylo jakie witaminki dla M 22.11.05, 14:33 Tak podobno powinno sie brac wit. A i E. No i kwas foliowy oczywiscie. Tez o tym slyszalam, od dziewczyny, ktora teraz jest w ciazy, a przed ciaza gin jej zalecil branie tych witamin. Jak znajde dlaczego to ci napisze. Ja biore teraz zestaw witamin, i jest tam zwiekszona dawka wlasnie tych witamin i obnizona wit. A. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Ktat i Altheo 22.11.05, 14:43 Witaminki A+E są wskazane dla mężusiów, jednak o ile wiem kobieta w ciąży lub starająca się nie powinna łykać wit. A! W moich witaminkach "Feminatal" w ogóle jej nie ma! Odpowiedz Link Zgłoś
ktat Re: Ktat i Altheo 22.11.05, 14:44 dzieki sliczne nasza promieniejaca gviazdeczko ;o) ale E to gdzies czytalam ze i dla kobiet Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Ktat i Altheo 22.11.05, 14:53 Wit.E - owszem, jest nawet w składzie mojego zestawu witamin dla babek w ciąży! :o) Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Zle napisalam! Wit. C i E mialo byc! 22.11.05, 14:53 Z wit. A racja! Nie powinno sie jej przyjmowac, bo nadmiar moze zaszkodzic. W moich witaminkach jest, ale w zmniejszonej ilosci. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Wit. E i C 22.11.05, 14:58 W moim zestawie dla kobiet w okresie rozrodczym (tez ciezarnych i karmiacych) jest 60 mg wit. E i 120 mg wit. C. Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 22.11.05, 14:22 Gviazdeczko, to pieknie!!! Ciesze sie, bardzo sie ciesze z Twojego malenkiego szczescia. I mam nadzieje, ze powoli zaczynasz mocno wierzyc w to, ze tym razem bedzie wszystko ksiazkowo. Bo tak bedzie. Niko, i Tobie gratuluje, moze bedzie dzidzius spiochem? I pieknego swieta w sobote! Wszystkim Wam dziekuje, za mile slowa. @ dalej nie ma. Nie kapuje, czuje sie jakby miala przyjsc za sekunde, a tu nic. Jeszcze Wam cos napisze, czego Wam rano nie napislam, bo sama nie chchialam sie nakrecac: no wiec jak zagladnelam do tego testu tak po 10 minutach, to bylo cos w rodzaju bladego cienia na miejscu drugiej kreski, ale na instrukcji pisze dokladnie, ze po ponad 10 mniutach, nawet jesli wynik jest negatywny MOZE pojawic sie niewyrazna druga linia. Juz sama nie chce nic mowic i myslec. Umowilam sie dzis z moim Kochanym na randke. Powiedzial, ze jak do tego czasu nic sie nie zmnieni, to kupimy jeszcze jeden test. W tym pieprzonym kraju, nie ma takiego nowoczesnego wynalazku jak labolatoria dostepne dla kazdego, wiec bety zrobic nie ma gdzie. Tzn, moglabym isc i zarzyczyc sobie takie badanie, ale kosztuje ono okolo 70€ Gviazdko, Niko, jesli jestescie jeszcze, powiedzcie pare slow jak sie czulyscie. Bo ja mam typowo @ objawy. No i piersi, raz wydaje mi sie, ze juz nie boloa, a chwilepotem amm wrazenie, ze dalej sa obolale, ale cale. zwarjuje przez ten dlugi dzien. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 22.11.05, 14:32 Abie, nie napiszę NIC Gviazdko, cieszę się,że wszystko okKtóry to tydzień? A jesli chodzi o ruchy- pamietam,że gin , która prowadziła moją ciążę z Kubą,powiedziałą,ze ruchy poczuję około 20 tyg...a ja poczułam pod koniec 16 tygodniaU szczupłych kobiet tak podobno jest, a Ty przecież jesteś smukła Widać już coś?(a raczej KOGOś?) Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Melbo, 22.11.05, 14:46 U mnie trwa właśnie 10tc, brzusio nie rzuca się jeszcze w oczy, ale jakby się uważnie przyjrzeć to można już zauważyć sporą wypukłość! No i przytyłam już ok.2,5 kg (pociaszam się tylko, że wczorajsze ważenie odbyło się w zimowym obuwiu i mnóstwie ciepłych ubrań! ;o) ) Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
ktat gviazdko 22.11.05, 14:58 ale to szybko zlecialo .... a nie nadwno nas skromnie niepewnie informowalas o tesciku ale fajniutko ja juz zmykam hurrraaa wreszcie nie tak jak ostatnio do 20 jade do siostry jakies winko moze akryle pomaluje milego wieczorku spokojnego dla zaciazonych owocnego dla mojej grupki Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 22.11.05, 14:33 Abie, tak własnie na to liczymy ze bedzie spiochem i spokojnym dzieckiem, albo teraz się wyśpi i bedzie rozrabiać jak się urodzi Mam nadzieję, że jednak @ nie przyjdzie. Zrób koniecznie drugi test. Ja na poczatku byłam pewna że @ przyjdzie. Akurat wtedy nie spodziewalam się wogole że się uda. Piersi nie bolaly mnie prawie wcale, tylko lekko od czasu do czasu, nie byly tez jakos specjalnie powiększone, a zawsze wczesniej bylo tak ze juz na kilak dobrych dni przed @ bolaly i to dosc mocno. A i czulam takie lekkie ciągnięcie w brzuchu jak przed @ i klucie z jednej strony. Brzuch pobolewal mnie jeszcze chyba ze 3 tyg od pozytywnego testu. Odpowiedz Link Zgłoś
ktat Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 22.11.05, 14:43 a++e czy c+e ale sobie zakupie od nowego startu bo tez bedzie wytezony jak ten co drugi dzien czasem sobie mysle ze czytam forum i sie nakrecam i moze dlatego nic nie wychodzi zaczynam sie gubic Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 22.11.05, 14:51 C i E! A nie jest zalecana w nadmiernych ilosciach, wiec lepiej jej nie lykac. Obywie te witaminy sa przeciwutleniaczami, sa rozpuszczalne w wodzie wiec nie mozna ich praktycznie przedawkowac. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Abie, 22.11.05, 14:51 Wiem, że pewnie nie to chciałabyś przeczytać, ale u mnie nie było kompletnie żadnych objawów ciążowych, wszystko przyszło dużo później! O ciąży wiedziałam tylko dlatego, że zrobiłam test i wyszedł pozytywny! Naprawdę, nic mnie nie bolało ani nie ciągło, nie siusiałam więcej, dopiero gdzieś ok.5-6 tc pojawiły się objawy (częste siusianko, ból piersi, lekkie pobolewanie brzusia, senność, zmęczenie, bóle głowy) Niedawno doszły potworne mdłości, zaparcia, migreny i wymioty i tyle! Trzymam za Ciebie kciuki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: Abie, 22.11.05, 15:33 Gviazdeczko, ja juz nie wiem co chcialabym uslyszec. Ja chyba nie mam absolutnie objawow ciazowych, Raczej sa to wg mnie objawy @owe, ale tej nie ma. Czuje sie troche pogubiona. Nigdy mi sie nic nie spoznialo, a teraz wiadomo, chcialabym zeby nie przyszlo wcale i dlatego sie tak przejmuje. No nic czekam dalej. A wiecie, ze u mnie znow pada snieg, i ten sprzed tygodnia caly czas sie trzyma. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Abie, 22.11.05, 15:38 A u mnie caly snieg stopnial... i zapowiadaja 10 stopni ciepla na czwartek. Abie! Oby malpiszon sie nie pojawil! Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: Abie, 22.11.05, 15:53 polecam ciekawy artykul. wiadomosci.onet.pl/1263165,2678,1,kioskart.html Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Abie, 22.11.05, 16:09 artykuł ciekawy, ale uczucia po nim mam mieszane.. ja chyba jednak nie zdecydowałabym się na in vitro, a długo i dużo już o tym myślałam. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Abie, 22.11.05, 16:19 Bardzo ciekawy artukul! Duzo dodaje do naszej dyskusji z ubieglego tygodnia. No i oczywiscie prawie sie poryczalam... Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 22.11.05, 18:51 Cześć Kobietki! Najpierw zaległe życzonka dla Ergi, ale ze mnie gapa! Erguś, spełnienia marzeń i oczywiście jak najszybciej tego jednego największego! I co zadecydowałaś z histero? Idziesz teraz? Gviazdeczko, cieszę się, że jesteś szczęśliwa, napewno wszystko będzie dobrze Kochana! Bijące serduszko, wiercący się groszek, coś najpiękniejszego ! Abie, mocno trzymam kciuki! Który to dzień cyklu? A u mnie 31 dc i chyba jutro zrobię test. Ostatni cykl był 32-dniowy. Czuję dziwnie brzuszek, ale przed ostatnią @ po zabiegu też było inaczej... Zrobię teścik, bo w najbliższym czasie znowu trochę nerwów i znów lot na drugi koniec świata. Także wolę wiedzieć co i jak... Buziaki! Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 22.11.05, 18:54 Aha, oczywiście w sobotę będę też trzymać kciuki za Nikę! Napewno wszystko pójdzie po waszej myśli i będzie cudownie! Denerwujesz się? Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika To ja 22.11.05, 19:12 Cześć dziewczęta Postanowiłam do Was zajrzeć żeby zobaczyć co słychać. Trudno było Was znaleźć bo abie nazwała wątek zupełnie inaczej, szukałam grudniowe starania a tu taka zmiana. No nic najważniejsze, że Was znalazłam. Przeczytałam kilkanaście ostatnich postów i wygląda na to, że ostatnio nie pojawiła się żadna nowa wiadomość o dwóch kreskach. Mam nadzieję, że abie rozpocznie cykl dobrych wiadomości w nowo utworzonym wątku. Trzymam kciuki kochana. Niko a Ty z tego co zrozumiałam to w sobotę masz ślub czy tak? W takim razie życzę wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia. Uważaj na niunię w brzuszku. Gviazdeczko a dlaczego nie wysłałaś smsa po wizycie u gina. Oj przykro mi, że o mnie zapomniałaś. Bardzo się cieszę, że z dzidzią wszystko dobrze. Pamiętasz jak Ci mówiłam, że takie maluszki raz są mniejsze raz większe i nie ma sie co przejmować jak czasami gin powie, że wielkość dziecka odpowiada innemu tyg ciąży.Miałam rację. Jeżeli chodzi o ważenie to ja ważę się w dniu kiedy zaczynam kolejny tydz. ciąży po porannym siusiu i w samych majteczkach.Tak zalecił gin bo wtedy dokładnie wiesz ile przybierasz na wadze. Na zaparcia polecam Forlax, który pozwoli Ci natychmiast zapomnieć o tej nieprzyjemnej dolegliwości. Poleciłam go wielu przyszłym mamom i wszystkie są zachwycone rezultatem. Balbinko a Ty chyba zdecydowałaś się na kolejną IUI. Bardzo się cieszę i trzymam mocno kciuki. Coś mi się zdaję, że teraz się uda. Jeżeli chodzi o mnie to jutro zaczynam 29tydz i od tygodnia poznaję trudy zaawansowanej ciąży. Brzuszek mam już ogromny więc mam problemy z zakładaniem butów. Męczy mnie też zgaga od kilku dni a Rennie nie zawsze działa. W nocy wstaję już kilka razy na siusiu a wierzcie mi podnieść się nie jest łatwo. Jak sie przekręcam z boku na bok muszę pomagać sobie rękami przerzucić ogromniasty brzuch.Ale najgorsze jest to, że trudno mi oddychać. No i Magdusia zaczęła się bawić pępowiną. Potworne uczucie. Mój mąż oczywiście jest dumny z córci i powiedział żebym nie marudziła bo jego dziecko musi się przecież czymś bawić. Byliśmy też już na 3 spotkaniach w szkole rodzenia. Bardzo duzo rzeczy się dowiedzieliśmy a mój mąż jest zachwycony i z duzym zainteresowaniem słucha wykładów i uczestniczy w ćwiczeniach. Poza tym bardzo zaczął się interesować córcią po tych zajęciach. W ogóle ma bzika na jej punkcie. W ciągu dnia dzwoni i pyta co robi jego córcia a wieczorami przed snem się z nia bawi. Najgorsze jest to, że mała tak lubi zabawy z nim, że jak on już zmęczony zasypia to mała dalej figluje i ja nie moge zasnąć. Tydz temu miałam potworne przeżycia. Dostałam strasznej biegunki i gin powiedział, że to bardzo niebezpieczne bo może wywołać skurcze. Kazał mi brać węgiel 4tabletki co 4godz. Nie spałam całą noc bo bałam się, że mogę przespać skurcze i malutka urodzi się za wcześnie jak Adaś. Przepłakała i modliłam się do rana. Mąż był w delegacji więc byłam sama w domu. Sąsiad czekał w pogotowiu żeby mnie w razie czego zawieźć do szpitała. To była noc kiedy była pełnia księżyca i moja koleżanka właśnie rodziła. Położna na szkole rodzenia powiedziała, że coś jest w fazach księżyca bo gdy jest pełnia nagle wszystkie zaczynają rodzić. I tak własnie było tej nocy bo Jola była już 5dni po terminie i w pełnię urodziła a druga koleżanka była 10dni po terminie i zaczęła rodzić kilka godzin po Joli. No i właśnie tej nocy ja miałam biegunkę i bałam się, że ja też urodzę. Skończyłam 27tydz więc wiedziałam, że to nadal za mało żeby dzidzia przeżyła bez powikłań. Na szczęście do rana wszystko się uspokoiło i przespałam z wyczerpania cały dzień. Poza tym incydentem wszystko jest dobrze. Magdusia rosnie jak na drożdżach (widać to po moim brzuchu) i rozrabia. Widok jest fantastyczny bo jak sie przekręca lub bawi rusza się cały brzuch. Pozdrawiamu Was obydwie bardzo serdecznie i trzymamy kciuki za powodzenia w staraniach. Monika i Magdusia Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: To ja 22.11.05, 19:34 Moniczka, no to mialas przezycie! Dobrze, ze wszystko sie dobrze skonczylo. Widze, ze twoj mezus zwariowal na punkcie Magdusi! Poglaskaj brzuszek od e- cioci! A II krechy byly niedawno! Tycja bedzie mama! Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: To ja 22.11.05, 19:51 Monisiu, super, że brzusio już duży! Na kiedy masz termin? Hihi, zabawa mężusia z dzidzią bardzo mi się spodobała . Trzymaj się, dzielna mamusia z Ciebie. ode mnie też pogłaszcz Magdusię ! Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 dziewczynki 22.11.05, 20:22 zrobilam przed chwila test: POZYTYWNY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! telepie sie cala. odezw sie potem, bo mi si erece trzesa. Jestescie zaraz po marko, ktory dowiedzial sie pierwszy. dzieki za wszystkie zacisniete kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa nie wierze dziewczyny, ze cos takiego jest mozliwe 22.11.05, 20:24 serwisy.gazeta.pl/df/1,34467,3021550.html?as=1&ias=4 Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa raport z dznia dzisiejszego. Pogrzeb Dziadka 22.11.05, 20:27 przezyłam ten cięzki dzień. Ceremonia piękna, Dziadek caly zas lezal spokojjnie w naszym kościele, zarowno podczs różańca, jak i samej mszy. Ojciec Józef miał tak piękne kazanie, takie osobiste - znal dziadka i przychodzil do niego z Najświętszym Sakramentem chyba co miesąc - ze musialam podziekowac Ojcu J. Ogolnie pozniej tez było w porządku, poza malymi wyjątkami, ale o tym chcę zapomnieć. Cieszę sie, ze zobacyzlam parę osob z Rodziny, ktorych dawno nie widzialam Ale zmecozna jestem jak cholera. dopiero co wyszli znajomi od nas. a wczensiej byla rodzina. takze ciagle cos sie dzialo. A Dziadek patrzy z gory i sie cieszy, ze wszysy byli razem Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: raport z dznia dzisiejszego. Pogrzeb Dziadka 22.11.05, 20:42 Cytrusiu, dzielna z ciebie kobieta! A dziedek patrzy z gory i jest z ciebie dumny! Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: raport z dznia dzisiejszego. Pogrzeb Dziadka 22.11.05, 22:16 cytrusia ja pamietam pogrzeb babci (w sylwestra minie rok od pogrzebu) wiem kotek co czujesz.... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Stokrotko 22.11.05, 22:31 No to kiedy testujesz??? Babeczki pisać mi tu natychmiast , co i jak z tymi staraniami i oczekiwaniami..., bo juz się pogubiłam, kto ostatnio mial@@@ a kto owu...matko jedyna chyba się starzeję....i jak ja mam jeszcze w szkole pracowac przez 35 lat, skoro i tak juz ze mnie wrak..... Moni, czekam na zdjęcie...i powiem ci tak na uszko, ze ostatnio czesto o tobie myslałam....i nareszcie nas odwiedziłaś! a gdzie sie nasza finka i megi podziewają???Keri juz też o nas zapomniała? Ktat a niech cię...rzucilas mnie na lopatki swoimi watpliwosciami....kochanie, juz zapomniałas, ze pisałas, ze bez nas i tak sie nakrecałaś....no buziaki!!!! Pszczoła...do której dzisiaj grzałaś kołderkę.....jak ja ci zazdroszczę....Ze mnie zrobił sie ostatnio straszny śpioch..kurka jak ja nienawidze, gdy robi się ciemno już po 16..brrrr A gdzie szanowna atus się podziewa....Hej, hej, Ziemia do Atusi!!!!Jest tu ktoś??? Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: nie wierze dziewczyny, ze cos takiego jest mo 22.11.05, 20:54 O rany! Straszny ten artykul! Jak takie rzeczy sa mozliwe.... Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Re: nie wierze dziewczyny, ze cos takiego jest mo 22.11.05, 21:05 Cytrusiku Strasznie mi przykro z powodu śmierci dziadka. Wyrazy współczucia. Monika Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Abie!!!!!!!!!!!!!!!!! 22.11.05, 20:27 kurna wiedzialam, wiedzialam .....nie wiem skad i jak ale wiedzialam!!!!!!!!!!!!!!jejku - znowu rycze)))))) i znowu ze szczescia, glupia jestem ))) Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Re: Abie!!!!!!!!!!!!!!!!! 22.11.05, 21:06 Wspaniała wiadomość. Gratulacje!!!!!!!!! Witaj w klubie przyszłych mamuś. No to może otworzyłaś worek z prezentami w postaci dwóch kresek. Monika Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Abie!!! 22.11.05, 20:28 Sciskam Cie mocno!!!!! JAK SIE CIESZE!!!!! CO ZA WIADOMOSC!!!!! Zycze spokojnych 9 miesiecy! Jednak twoj doktorek mial racje! Odpowiedz Link Zgłoś
esselte5 Abie!!!!!!! 22.11.05, 20:59 Super super super!!! Ogromne gratulacje!!! Bardzo się cieszę z kolejnej "forumowej" dzidzi. I trzymam kciuki za Stokrotkę Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 WOW!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!! 22.11.05, 20:42 Wspaniały news przed snem!!! Abie, strasznie się cieszę, że i Tobie się udało, superrrrr! Aż chciałabym Cię uściskać!!! Robię to wirtualnie! I życzę Ci spokojniego i szczęśliwego oczekiwania na narodziny Twojego maleństwa! Pogratuluj serdecznie tatusiowi dzidzi!!! Dziewczynki, proszę o kolejne prezenciki mikołajkowe! DD M. Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: WOW!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!! 22.11.05, 20:46 GRATULUJE!!!!!!!!! nareszcie dobra wiadomosc moze teraz sie posypia ciezarowki) dbaj o siebie i malenstwo Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia WIEDZIAŁAM!!!!!!!!1 WIEDZIAŁAM, WIEDZIAŁAM!!!!!!!! 22.11.05, 21:09 o!!!!!!!!!! ))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) gratulacje i powodzonka!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!DDDDDDDDDDDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: WIEDZIAŁAM!!!!!!!!1 WIEDZIAŁAM, WIEDZIAŁAM!!! 22.11.05, 21:17 soochajcie, ja jeszcze nie wierze do konca, ale tam sa nadal dwie krechy. marko sie cieszy, ze bede miala jeszcze wieksze cycki. ale mial lzy w oczach i serducho walilo mu strasznie. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: WIEDZIAŁAM!!!!!!!!1 WIEDZIAŁAM, WIEDZIAŁAM!!! 22.11.05, 21:21 I JA TEZ WIEDZIAŁAMŚCISKAM CIĘ MOCNO, NIEDOWIARKUMĄŻ MIAŁ NOSA Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: WIEDZIAŁAM!!!!!!!!1 WIEDZIAŁAM, WIEDZIAŁAM!!! 22.11.05, 21:26 będziesz będziesz miała większe cyckiDDD co prawda nei wiem, czy będzie miał z tego twój pozytek, bo mnie bolały tak nieziemsko, ze dostawał gazeta połbie jak tylko sie zbliżał, ale moze u Ciebie będzie inaczej))))))))))))) jak sie ciesze Abie- nie mas zpojęcia!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: WIEDZIAŁAM!!!!!!!!1 WIEDZIAŁAM, WIEDZIAŁAM!!! 22.11.05, 21:57 I ja, i ja miałam jakies przeczucia..... OGROMNE GRATULACJE!!!!! No to męzuś miał jednak to lekarskie oko.....oj, chyba nie oko...hihihio był tak święcie przekonany!!!Super wiadomosć!!! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re babeczki 22.11.05, 22:37 Podbijam pościk w górę.... Czyste lenistwo mnie opanowało....Ijak ja mam tu sprawdzać teraz zeszyty?Noz normalnie nie mogę, bo im same piąteczki dam....i stracę opinię największej jędzy w szkole...a tak się starałam...hihihi Jutro i pojutrze czekaja mnie mordercze dni...walcze w budce ponad 12 godzinek.....szkoda, że za friko....ale taki już los.... Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Dobranoc 22.11.05, 22:46 spadam do lozia. Jutro bede znowu, bo przeciez mnie nie wyrzucicie? Prawda? calusy i dzieki za wszystkie cieple slowa. Dzieki, ze jestescie! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Dobranoc 22.11.05, 22:49 Śpijcie dobrze babeczki...spadam dokończyc poprawianie zeszycików...prace klasowe znowu polezą....brrr.PA, pa, pa. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Dobranoc 22.11.05, 23:10 Ja też już idę spać Abie, nawet nie myśl o tym,zeby nas opuszczaćzostajesz tutaj i koniec, będziesz nam słała, mam nadzieję, codziennie sprawozdania Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Cytruś, trudny dzień za Tobą...nic nie mówię*** 22.11.05, 23:11 ...tylko sciskam.Masz teraz sojusznika tam na górze, oby zrobił Ci prezent... Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: Cytruś, trudny dzień za Tobą...nic nie mówię* 23.11.05, 07:30 przepraszam, wczoraj w tym calym podnieceniu zupelnie nie myslalam. Cytrusiu, jestem pewna, ze Dziadek z gory patrzy i cieszy sie, ze byliscie razem, ze bedzie teraz troszczyl sie o Was z innego poziomu. Bardzo dawno temu przeczytalam w mojej najukochanszej ksiazce - serii, ktora czytam z reszta nadal tak raz w roku, "Ani z Zielonego Wzgorza" bylo tak mniej wiecej napisane: LUDZIE NIE UMIERAJA DOPOKI ZYJA W NASZYCH SERCACH caluje Cie mocno **** Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 i jeszcze 22.11.05, 21:19 Moniko - Bombowa, chcialam powiedziec, ze jeszcze Tycja zafasolkowala. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: i jeszcze 22.11.05, 22:32 gdzies nam Tycjande podwojona wcięęęęęęęęęęęęłłłłłłłłłłłoooooooooo. Odpowiedz Link Zgłoś
sylasss Re: dziewczynki 23.11.05, 09:35 Jezu, Abie, GRATULACJE!!!!!! Ciesze sie Twoim szczesciem! Zycze tylko zdrowka i spokoju. O matko, ale jazda! Ja od paru dniu (3) widze płodny śluz. Bardzo sie przytulamy z mezem i mam nadzieje, ze wyprzytulamy fasolke. Usciski i kissy, sylasss Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Re: To ja 22.11.05, 21:09 Stokrotko Termin mam na 18lutego. Jeszcze 12tyg przede mną. I to tych najtrudniejszych. Buziaki Monika Odpowiedz Link Zgłoś
ktat Re: To ja 22.11.05, 21:33 siedze sama w domu maz planuje powrot z torunia w nocy i mowie zajrze sobie do was na moje przygnebienie....bo jakies mnie zlapalo i co.......... taki news.........abie a my wiedzialysmy!!!!!!!!!!!! a co sie dziwicc sprawcy ze mial lezki jak ja sie poplakalam gratuluje i zycze spokojnych 9 miesiecy to wczesniejszy prezent od mikolaja dostaliscie !Q!!!! cytrusku wiem co czujesz sloneczko ale mi widok tak spokojnie spiacej babci dawalo uczucie wytchnienia bo wiedzialam ze wreszcie jest z dziadkiem i bez bolu sciskam mocno u mnike wedlug znakow na niebie i ziemi8 i porad na npr owu byla 18-20dca dzis 24 wiec albo @ wywolam luteina w sobote albo sama nie wiem co albo buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Abie!! 22.11.05, 21:40 Kochana, milion kissów! i ścisków! I baaardzo sie cieszę!!! Głaszcze brzuszek)) I... w ogóle...!!! WOW! kasia Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: Abie!! 22.11.05, 22:03 Abie, Słonko, jak się cieszę! Super wiadomość ))!!!!! Gratuluję Tobie i Mężulkowi ))! Cytrusiku, bidulko! Trzymaj się dzielnie. Wiem, co dziś czułaś.... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Monia i Gwiazdka wróciły!!!!!!!!!!!!!!! 22.11.05, 22:05 Monisiu, bardzo się cieszę, że wszystko sie wyjasniło..i mozesz juz być spokojna o maluszka wierciuszka! Z małej juz teraz niezła agentka...ciekawe po kim ? Teraz to juz tylko z góreczki...jejku, a tak niedawno pisałas nam o II kreseczkach...a tu juz 30 tydzień zagląda...Dziewczę zajmuje się jak może...pewnikiem bardzo się nudzi...a jeszcze troszke w tej ciasnocie musi posiedzieć.... Rozumiem, ze lustrzyca cie dopadła na całego...Pokornie proszę o zdjęcie !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Re: Monia i Gwiazdka wróciły!!!!!!!!!!!!!!! 22.11.05, 22:08 Balbinko Poproszę męża żeby mi zrobił zdjęcie i na pewno wyślę. Monika Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Monia i Gwiazdka wróciły!!!!!!!!!!!!!!! 22.11.05, 22:15 Gwiazdeczko i ty też przynosisz nam dobre wieści!!!Nic się nie bój kochana, bedzie dobrze! Musi być dobrze! I tak musisz myśleć!Posłuchaj rady Moni z tym specyfikiem przeciw zaparciom. Wcale, a wcale sie nie dziwie, ze mamy nową zafasolkowaną..skoro mamy dostawe solidnych fluidków!!!!!!!!!!!Buziaki dla wszystkich odwiedzajacych nas ciezaróweczek!!!!!!!!!!!! Nikusiu, mam nadzieję, że te przygotowania cię nie wymęczyły ...Trzymaj się dzielnie.Sto lat!!! Moni, oby, oby ale boje się , co to będzie jak się nie uda...z miesiąca na miesiąc znoszę te dni gorzej ....Miałaś podawany pregnyl? Cytrusiku, najważniejsze, ze masz to juz za soba...a pamićc o dziadku nosisz i tak w serduszku... I wiesz , moja mamuśka zawsze mówi , gdy ktoś umrze, że ktoś musiał zrobić miejsce w rodzinie dla nastepnego członka rodziny...u nas to niestety zawsze tak bywało...w kilka miesięcy po pogrzebie chrzciny..... Odpowiedz Link Zgłoś
ktat i jako pierwsza 23.11.05, 07:32 w pracy narazie cisza ale to za chwile sie skonczy ale aby do 13,30 pozniej szkolenie do 15 i go home kurcze codziennie sie spozniam nie wiem sama czemu moze dlatego ze nie lubie tej pracy.... jak sie czuja nasze nowe i stare zafasolkowane ?? a starajace jak tam staranka ?? o tym miejscu w rodzinie nie slyszalam ale czesto w myslach prosze babcie aby nas chronila i stawila sie u kogos tam na gorze o maluszka u mnnie bez zmian tempka tez 36,9 maz jeszcze nie wrocil a mial byc wczorj w nocy okolo polnocy i nawet nie zadzwonil a ja rano sie busdze sama no i smsa ze sie martwie...odpisal skakalem po masztach w sniegu cala noc bede za 2 godziny zastanawiam sie zy mialam wogole owu bo ten wykres taki jakis dziwny moj 1dc 37,2 2dc 37,2 3dc 37,2 4-13 36,6 14,15dc brak pomiaru sluz plodny i bol jajnikow 16dc 36,3 sluz plodny bol jajnikow i piersi 17dc 36,4 sluz plodny bol jajnikow i piersi 18dc 36,3 sluz plodny bol jajnikow i piersi 19dc 36,6 straszny bol jajnikow brak sluzu 20dc 36,6 ból jajnikow , sutków brak sluzu minimalnie bialy nie kleisty 21dc 36,7 bol piersi ciagniecie swedzenie 22dc brak pom.sl.mleczny 23dc 37 cmia jajniki + piersi + luteina sluz mleczny 24dc 36,9 cmia jajniki + luteina sluz mleczny 25dc 36,9 + luteina i narazie to kurka wodna lodz podwodna luteina podnosi tempke o jakies 2 krechy u mnie wiec ...sie gubie jak owu nie bylo to juz n ie bedzie ... choc na npr powiedziano mi ze byla kolo 18-20 cos jeszcze chcialam napisac ale zapomnialam Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 a ja dzisiaj przyjmuję księdza,o! 23.11.05, 08:18 tia, jeszcze grudnia nie ma, styczeń daleko na horyzoncie, a oni juz latają po kolędzie.Zbierają na jacuzzi dla proboszcza czy co? Zdecydowałam się przyjąć księdza, w końcu to będzie 'pierwszy raz'(i chyba ostatni...) w nowym mieszkaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: a ja dzisiaj przyjmuję księdza,o! 23.11.05, 08:37 zartujesz chyba? Jak oni to uzasadnili, tzn termin wizyty? dziwny ten swiat jede do serwisu na zmiane opon, wiec narazie milego dnia i do potem. Odpowiedz Link Zgłoś
ktat Re: a ja dzisiaj przyjmuję księdza,o! 23.11.05, 08:48 kurcze ja tez musze zmienic no w warszawie tez juz chodza ale to malo koscielne a wogole to takie naciaganie ludzi na nowe samochody i sprawdzenie co kto ma w domu pamietam jak u nas byl i wyszedl z domu i zapisal sobie ile kto dal Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: a ja dzisiaj przyjmuję księdza,o! 23.11.05, 08:43 Cześć dziewczyny Abie serdeczne gratulacje!!! Niech dzidzia rośnie zdrowo. Dziś poraz ostatni pisze jako panna (hmmm ale to brzmi ). Jestem jeszcze w pracy tylko 3 godziny i jade po suknię, a od jutra mam urlop i w związku z tym brak dostępu do internetu. Dziękuję Wam za wszystkie życzenia i proszę trzymajcie w sobotę kciuki, żeby wszystko się udało. Narazie jeszcze się nie stresuję, ale pewnie w sobotę to będę strzępkiem nerwów, jak zwylke przy jakis ważnych wydarzeniach. Pozdrawiam i ścikam mocno. Mam nadzieje, ze jak wróce za tydzień będę mogła czytać o kolejnych 2 kreseczkach. Odpowiedz Link Zgłoś
finka11 Re: Kochana ABIE gratulacje 23.11.05, 08:48 Strasznie się, cieszę, że Ci sie udało, to cudna wiadomość. Życzę przyjemnych kolejnych 8 miesięcy. Ściskam Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: a ja dzisiaj przyjmuję księdza,o! 23.11.05, 08:47 ksiądz tak szybko? no no... Abie -wielkie gratulacje, ależ się cieszę!!!! Cytrusia-uściski... ja nigdy nie potrafię pogodzić się z odejściem bliskich i po mierci mojej Ukochane Babci=15 lat temu nadal często płaczę jak ją wspomnę i boli tak samo. Nawet wczoraj sobie przypomniałam. ale przecież nie chciałabym zapomnieć. Artykuł niewiarygodny, straszny, ileż okropności wszędzie. Jeszcze bardziej mnie to przygnębia, dobrze, ze można zajrzeć na forum i usłyszeć, że Abie się udało!!!! Monika-myślałam o Tobie wczoraj, dobrze , że się odezwałaś. Już tak niedługo ci zostało do momentu gdy przytulisz małą wiercipiętę. Uściski na cały pochmurny dzień!!! Odpowiedz Link Zgłoś
finka11 Re:Cześć dziewczęta:) 23.11.05, 08:55 Cytrusku bardzi dzilna byłaś i tak ślicznie pisałaś o dziadku w tym poście, że przypomniał mi się pogrzeb mojej babci i się popłakałam. Śiskam Cię wirtualnie. Bombamoniko jak ten czas szybko leci, dopiero co podtrzywałyśmy się na duchu i czekały na 2 kreski, a tu za 12 tygodni przyjdzie na świat mała Madzia. A jak się czuje Tycja, jak tam jej fasolinka, kiedy do gina? Niko ależ wydarzenie przed Tobą w ten weekend. Serdeczenie gratuluję i życze Stu lat szczęścia. Gviazko tak się cieszę, że u Ciebie wszystko ok. Dawaj znać co i jak, bo ja stale ten Wasz "wąteczek" podczytuję. U mnie konieć 16 tyg. i powolutku rozglądam się za jakimiś ciuchami dla siebie bo nie mogę się dopiąć. Na razie wszystko idzie mi w brzuchol. Za 1,5 tyg idę do gina, moze dowiem się jaka płeć, jeśli tak to oczywiście dam znać. Trzymam kciuki, zeby było jak najwięcej prezentów Mikołajkowych (takich jaki dotsała Abie i Tycja). Pozdrawaim Was kochane gorąco i lecę zaraz do pracki. Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Fineczko 23.11.05, 12:28 No tak czas rzeczywiście pędzi jak oszalały. Masz jakieś przeczucia co do płci? Obawiam sie kochana, że 18tyg to troszkę za wczesnie żeby zobaczyć płeć. Proponuje Ci jak ja pójść w 20tyg na USG 3D. Gdybyśmy nie poszli to do dzisiaj bym nie wiedziała kto siedzi w moim brzuszku.Mój gin nadal nie moze dojrzeć mimo tego, że malutka (bezwstydnica) ostatnio rozłozyła mu nogi. A czujesz juz jakieś ruchy? W tym tyg juz powinnaś coś czuć. No i za jakieś 2,3tyg dostaniesz pierwszego kopniaka. Chyba, że jesteś szczuplutka to jest szansa że wcześniej. Pozdrawiamy cieplutko M i M Odpowiedz Link Zgłoś
ktat nika 23.11.05, 08:55 i jak juz emocje ???!!! mnie tak na serio wzielo w sobote u fryzjera i na makijazu a pozniej najgorzej stresujacy to kosciol ale mimo tego to i tak jest najpiekniejszy dzien w zyciu trzymamy za was kciukaski i czekamy na focie @-> wszytskiego najlepszego na nowej drodze zycia @-> niech sie spelni wszystko co sobbie wymarzyliście Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: nika 23.11.05, 09:00 Nikus ja tez sie przylaczam do zyczen) ja bralam slub w niedziele ale w pracy siedzialam do konca - nawet w piatek - stwierdzilam ze jak w domu zaczne myslec to sie moze rozmysle a denerwowalam sie do soboty, tzn w niedziele w drodze do kosciola tez, ale potem mi przeszlo, jak juz sunelam z tata przez kosciol bylam spokojna!!! a potem cala msze sie smialismy z moim juz teraz mezem, az na koniec ksiadz skladajac nam zyczenia spytal: 'bylo sie tak brechtac???", mowil ze nigdy nie maial tak malo zdenerwowanej pary mlodej, ehhhh to byl dzien! twoj nikus bedzie rownie piekny jak nie piekniejszy, wkoncu was tam pod oltarzem bedzie troje,prawda?? sciskam i wszystkiego dobrego .... Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: nika 23.11.05, 09:13 Dzięki dziewczyny, stresu wielkiego jeszcze nie ma, ale nadejdzie z pewnością. Jak się nie zastanawiam nad tym jak będzie to się nie stresuję, ale jak zaczynam to sobie wyobrażać to zaczynam się denerwować. Wiesz Marudko, ja na stres reaguje podobnie jak Ty śmiechem, więc pewnie też będzie mi się buzka usmiechać od ucha do ucha cały czas. Za to mój przyszły mąż denerwuje się najbardziej tańcami. Nie bardzo lubi tańczyć i najgorszy dla niego do przezycia bedzie pierwszy taniec i wszystkie inne z gory wszystkim zapowiada, ze tańczy tylko ze mną. Chyba najmniej zdenerwowane będzie nasze maleństwo w brzuszku. Odpowiedz Link Zgłoś
ktat hihih lepszy smiech niz lzy 23.11.05, 09:18 u nas tak samo ja sie smialam na przysiedze az ksiadz mi zwrocil uwage ze to powazna sprawa.... a dla meza najgorszy byl pierwszy taniec ale tak to cala reszta z gorki Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: nika 23.11.05, 09:22 wszystkiego najlepszego na nowej drodze zycia!!!! czas bardzo szybko leci ja juz 25 tc i tyle czasu juz po obronie a ja nadal nie odebralam dyplomu))zaniedlugo swieta w tym roku mam zamiar zrobic ja wigilie choc napewno mama troche mi pomoze bo z takim brzuchem to czasami ciezko wszystko zrobic Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: nika 23.11.05, 09:22 jak bedziecie sie smiac to bedziecie pieknie wygladac (wiem to po swoich zdjeciach ) a przyszly malzon niech sie nei denerwuje tancem, zobaczysz ze pojdzie latwo) nogi ze szczescia same was poniosa. my nie mielismy takich 'problemow' bo u nas po slubie byla tylko kolacja a nie wesele jeszcze raz zycze wszystkiego dobrego i z niecierpliwoscia czekam na zdjecia Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: a ja dzisiaj przyjmuję księdza,o! 23.11.05, 08:54 witam srodowo) ja chyba w tym roku tez przyjme, chociaz nie mam zielonego pojecia kiedy u nas na tarchominie zaczna chodzic. ale w tym roku przed slubem i kiadz probosz i wikary (ten bardziej) momogli mi i z bierzmowanie i z papierami. wiec chyba wypada przyjac, co?? a ze mieszkam juz tu 4 lata i ani razu ich nie wpuscilam to tym bardziej, nie? Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: a ja dzisiaj przyjmuję księdza,o! 23.11.05, 09:27 wpuść ich Marudko Nikuś - czym się...Boshe jak wspomnę swojego stresa...to cud, ze wogle coś powiedzialam))) za to Osobisty Michu miał...taką jedną przypadłość...zupełna odwrotoność tego co Gwiazdeczka ma)))))))))) witam z rana i tylko na chwilę..))))))) miłego dnia!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: a ja dzisiaj przyjmuję księdza,o! 23.11.05, 09:32 No skoro ciocia i matka chrzesna PSZCZOLA kaze wpuscic to wpuszcze ))) szczegolnie ze moj wikary (czy jak mu tam) jest podobny do czarka pazury a to moja wielka niespelniona milosc DD Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: a ja dzisiaj przyjmuję księdza,o! 23.11.05, 09:43 żartujesz...Pazura Ci się podoba???? Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: a ja dzisiaj przyjmuję księdza,o! 23.11.05, 09:51 wiem, wiem mam wypaczony gust jak mowi moj maz ale czarus mi sie zawsze podobal i bedzie podobal.... i nie tylko on, oczywiscie ) Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Balbinko 23.11.05, 12:13 Tak, miałam podawany pregnyl żeby była 100% pewność, że pęcherzyki popękają. Jesteś bardzo dzielna i wierzę, że Ci się uda. Przypominam, że każde IUI zwieksza szanse na zajście o kilka % Będę się za Ciebie modlić i mocno trzymać kciuki. A kiedy będziesz testować? Monika Odpowiedz Link Zgłoś
kinia.gda Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 23.11.05, 09:54 Abie!!! Gratulacje! Przyznam się,że śledziłam wnikliwie wszystkie Twoje wiadomości z takim natężeniem i ciekawością z jaką się czyta kryminał! Stopniowałaś napięcie i ciekawość iście po mistrzowsku A finał! Marzenie! Niedługo @ mi się skończy i za jakiś czas może i ja będę tworzyła nowy kryminałek?! Przyznam się, że chętnie bym sciągnęła zakończenie od Ciebie!!! p.s kolędy- słyszałam, że taki trynd sie pojawił, że księża mają wizytować nasze mieszkania przez cały rok!!! No nie wiem czy to taki dobry pomysł?! Ciekawa jestem jak u nas przebiegnie taka wizyta? p.s od jutra zaczynam remont kuchni. Wreszcie!!!! Już mam burdello takie,że im szybciej to lepiej!! Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 23.11.05, 10:15 Halo dziewczyny! W zeszłym tygodniu sie rozchorowałam i dlatego nie było mnie tak długo na forum, ale nei myślcie ze sobie odpuściłam wasze przemiłe towarzystwo jest mi z wami miło. A w piątek dopadło mnie dziwne osłabienie - niemogłam chodzić, do tego jeszcze zapalenie gardła... blee, nie przyjemne historie. A zew domciu nie internatu to byłam odcieta od swiata. Ale dzis pierwszy dzien w pracy i juz jestem zmęczona Abie, spóźnione ale szczere i gorąrce buziaczki!!!! No i oczywiscie gratulacje. Odpowiedz Link Zgłoś
aagi76 Gorące pozdrowionka od Tycji:))) 23.11.05, 10:35 Cześć dziewczyny Dzisiaj występuje na tym forum jako posłaniec z wiadomościami. Przesyłam Wam wszystkim gorące pozdrowionka od Tycji, która bardzo za Wami tęskni, ale narazie nie może pojawić się na forum. Od poniedziałku jest w szpitalu, bo miała jakieś delikatne plamienie i lekarz postanowił zostawic ja tam na obserwacji. Jednak nie martwicie się ( to słowa Tycji), bo wszystko jest w porządku i ona też czuję się dobrze, a co najważniejsze ma same dobre myśli, bo przecież inaczej być nie może. Zatem przesyłam gorące buziaczki dla Wszystkich)) Abi: Dla Ciebie miliony całusków i oczywiście ogromne gratulację i szczęśliwych, spokojnych 9 miesięcy - Tycja Ja też dołączam się do gratulacji i życzeń spokojnej ciąży)) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 ABIE !!!!!! WIEDZIAŁAM !!! 23.11.05, 11:56 no tak cz\ułam! miliony uścisków. Taaaak się cieszę!! aagi-dzięki za wiadomości od Tycji - uściskaj ją od nas! Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 ABIE :)))))))!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!! 23.11.05, 12:03 KOchana ogromne gratulacje zle nas preztrzymałaś a raczej Twoje maleństwo no normalnie napięcie do ostatniej chwili sciskam mocno, tak barzdo się cieszę Tycjio kochana bedzie wszystko dobrze jak mówisz ale dobrze że lekarz dmucha na zimne. Witam Monie z Magdusią no to kochana już blisko do końca ) Ale nam się grono mamus powiększa ))) Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: ABIE :)))))))!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!! 23.11.05, 12:29 Antus!!! kotek gdzies ty byla tyle czasu, co???????????? grzecznie pytam Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Gorące pozdrowionka od Tycji:))) 23.11.05, 12:28 Aagi - usciska Tycje ode mnie tylko kurna nie za mocno ) niech wraca szczesliwie do domku i do nas, tesknimy Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Gorące pozdrowionka od Tycji:))) 23.11.05, 13:21 Marudko ja nie wiem w co łapy wsadzić jakoś tak mam raz na jakiś czas nawał spraw) No i muszę się pochwalić za kilka dni bede miała do dyspozycji małe biuro a w zasadzie pokoik dla swoich klientów, ależ się ciesze, spadło mi to jak gwaizdka z nieba ) Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Gorące pozdrowionka od Tycji:))) 23.11.05, 13:24 oj biedaku skoro taka zapracowana to wybaczam okres milczenia. no, no wlasne biuro!!!!!!!!! WOW!! gratuluje!!!!!!!!!!!!!! prosze gwiazdka na gwiazdke) Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 No tak, Monia jest na mnie zła! :o((( 23.11.05, 11:58 A wszystko przez to, że przypadkiem zostawiłam swoją kom. u teściów i dopiero dziś ją odzyskam! Moniu, nie gniewaj się na mnie, plizzzz! Zadzwonię wkrótce, obiecuję kochana mamo rozbrykanej Magdusi! :o) Abie, nasza nowo-zafasolkowana kobitko, jak się czujesz? Ochłonęłaś już? Kiedy planujesz urodzić swojego mikołajkowego brzdąca?! A wiecie może na kiedy Tycja ma termin? Dzięki za szpitalne newsy od naszej nauczycielki i proszę o przekazanie jej gorących pozdrowień od wszystkich działającycg tu Foremek!!! Ściskamy naszą Tycję mocniutko! :o) Pszczoła na urlopie, Nika pewnie myślami już w salonie z sukniami ślubnymi, Ktat zapracowana, Balbinka męczy dzieci... A gdzie pozostałe laseczki, co??!! Coś wątek opada, buuuu! Ślę wszystkim zaspanym, zapracowanym, rozmarzonym, ubrzuchowionym i nie-ubrzuchowionym (na razie!!!) gorące pozdrowionka! Miłego dnia!!! Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Pytanko 23.11.05, 12:07 Słuchajcie mam pytanko. Dzisiaj jest jest 9 d.c. a w 7 miałam śladowe ilości śluzu płodnego - ciągliwy, przeźroczysty.... lekko zmieszany z resztkami @ ale minimalnie. A teraz sucho... Kompletnie sie pogubiłam. Acha no i temperaturka była 37,4 a potem spadła (ale chyba nie powinna, co?). Czy to mozliwe zeby owu było tak wczesnie? Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Pytanko 23.11.05, 13:31 Nie jestem ekspertką, ale wydaje mi się, że OWU dopiero przed Tobą! Osobiście nigdy nie prowadziłam obserwacji śluzu, więc sorki, ale nie potrafię Ci zbytnio pomóc! Pozdrawiam!!! Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Pytanko 23.11.05, 13:37 Tez sadze ze dopiero przede mną. ale kiedys był watek na forum o tym kto w jaki dzien zaszedł w ciąże i pare dziewczyn napisało ze włąsnie 8 d.c. i ze sa tego w 100% pewne. Dlatego spytałam, ale mi tez sie wydawało podejrzane i mocno naciągane abym miała owu juz teraz. Ale dziekuje za podpowiedz Odpowiedz Link Zgłoś
ktat hihi 23.11.05, 12:11 wybaczy wybaczy .... no wlasnie Abie pewnie tak kolo lipca ?? trzymam kciuki za was wszystkie ja mam straszny mlyn szkolenia zebrania monitoringi i dziwne pogadanki na temat nagranych rozmow znow popadam w depresje i wracam do stanu z lutego i szukam interpretacji wykresow swoich gviazdko strasznie sie ciesze ze macie taki dobry nastroj a wasi rofdzice wiedza Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: hihi 23.11.05, 12:15 Czy moge spytac gdzie pracujesz? Bo mi sie monitoringi skojarzyły z moja praca Odpowiedz Link Zgłoś
ktat Re: hihi 23.11.05, 12:27 wrocilam na infolinie wlasnie i nas nagrywaja i odsluchuja i komentuja moje panie koor i trener stwierdzily ze jestem rzeczowa uprzejma ale odnosza wrazenie ze mi sie nie chce tu pracowac... ale jak one na to wpadly hihihi fakt ja uwazam sie juz za stara a przeszlam bo reszta albo w ciazy albo po porodach z mojego dzialu i nie mogly przejsc wiec coz ja .... i jestem zalamana ale to dopiero poczaatek pracowalam od grudni do polowy marca to doszlam do takiego stanu ze plakalam jak szlam tu rano a wieczorem odreagowanie na mezu i wielka awantura i wigole bylam przybita i zaczely sie nieregularne cykle i tak zostalo tylko psychicznie oddzyskalam rownowage ale na jak dlugo skoro znow to samo Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: hihi 23.11.05, 12:37 tak mi przykro... ale jak pojawi sie mała dzidzia to bedziesz sie mogla pozeganac z praca i relaksowac sie przy bawieniu maleństwa. Ale ja to mam zboczenie zawodowe - monitoring mi sie kojarzy z praca bo pracuje w Agencji ochrony. Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Re: No tak, Monia jest na mnie zła! :o((( 23.11.05, 12:40 No kochana W takim razie juz nie jestem na Ciebie zła. Kupiłaś Forlax? Posłuchaj się cioci Moni dobrze? Do kiedy jesteś na zwolnieniu? Kiedy się do mnie wybierasz? Nie chcę nic mówic ale jak zawieje to sie do mnie nie dostaniesz. Buziaki Monika Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 MONIU!!! 23.11.05, 13:08 Cieszę się, że pojawiłaś się na Forum!!! :o))) Forlax kupiłam sobie zaraz po rozmowie z Tobą, jednak pani w aptece była bardzo zdziwiona, że chcę go stosować będąc w ciąży, więc się wstrzymałam z zastosowaniem; nie wiedziałam czy w końcu mogę to brać czy nie! Mój gin przepisał mi na "te" dolegliwości syropek i muszę powiedzieć, że odkąd go piję, mdłości są dużo lżejsze, nie wymiotuję, a i trawienie nieco ruszyło, choć nie jest to środek silnie przeczyszczający, ma raczej powolne i delikatne działanie! Ogólnie czuję się dużo lepiej niż jeszcze w zeszłym tygodniu! Co do wagi, to osobiście również ją sprawdzam rankiem w piżamce, jednak ostatnie ważenie odbyło się u lekarza późnym popołudniem i w pełnym, zimowym odzieniu, stąd pewnie taki wynik - prawie 49 kg (ale się pocieszam, hihi!!!) Jeśli zaś chodzi o odwiedzinki, to właśnie wczoraj o tym rozmawialiśmy z G! On jest bardzo ZA, jedynym problemem jest moje samopoczucie w samochodzie, mężuś boi się, że ciężko zniosę tą trasę i dotrę do Was "zielona"! Tylko nie myśl, że próbuję się jakoś wykręcić, bo naprawdę od wielu tygodni marzę o tej wizycie i wciąż liczę, że dotrzemy do Was przed świętami! A z drugiej strony Moniu, czy takie odwiedziny nie będą dla Ciebie zbyt uciążliwe??? Powiedz szczerze, bo nie chcięlibyśmy sprawiać Wam kłopotu! Mam też nadzieję, że już nigdy nie przeżyjesz takiej stresującej nocy, o której nam opowiedziałaś... Pozdrawiam cieplutko i rośnijcie zdrowo!!! Do zobaczenia!!! :o))) M. Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Re: MONIU!!! 23.11.05, 20:51 Kochana Jestem pełna energii więc spokojnie możecie przyjechać. Myślę jednak, że pociąg jest najlepszym wyjściem. Jeżeli boisz się podróży to zrozumiem. Dzidzia jest naważniejsza!!!!!!! A Forlax przepisał mi pierwszy raz gin który prowadził pierwszą ciążę i ten zaproponował to samo. Myślę więc, że jest bezpieczny dla kobiet w ciąży bo jak wiesz mój gin dmucha na zimne i nie pozwoliłby na żadne ryzyko. Buziaki Monika Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Lista (mogę dopisać fasolki???) 23.11.05, 12:11 Starajace sie: 1. melba, 30 lat,szósty cykl starań(dziecię musi byc dopracowane), mama Kuby - 9 lat 2. ktat 24 lata czekam na efekty 9 cyklu ... i zobacze tez wyniki badan 3. ma_ruda2, 28 lat, przy moich dlugasnych cyklach to wlasnie jestem pod koniec 2 cyklu staran 4. bebell, 27 lat, mama Tosi, 4 cykl starań... 5. Balbinka74, 31 wiosen, aniołek 2000,5 lat staranek, oczekuję na wyniki 4 IUI 6. althea35, 26 lat, 4 cykl stran o pierwsze malenstwo; 7. erga4 kolejny cykl, Boshe oby ostatni... 8. stokrotka 76, 29 latek, 6 cykl od początku starań, w trakcie przerwy spowodowane różnymi czynnikami 9. Pszczolaasia 31 lat (już niedługo;D), Gdynia, 2 Aniołki, nie wiem ktory to cykl, juz nie liczę)) jesteśmy małżeństwem od 9 lat) intensywnie staramy się od 2 lat- z niestety 2 przerwami. 10. Cytrusowa, 28 lat, Kolonia, cykl starań...11, czekamy na cud. Jeśli nie,to in vitro 11. Hortika, 30 lat, Warszawa,już prawie dwa lata starań, ale przecież w końcu się uda! 12. sylasss, 30 lat, Poznań, 4 cykl starań, ta trzynastka musi być dobra!!! 13. esselte5 - 29 lat, to był nasz 8 cykl starań o pierwszą dzidzię. 14. kinia, 35lat, 5 ckl starań Zaciazone: 1. Abie - 29 lat, nasza pierwsza zaciazona mikolajkowa! 2. Tycja 3. Gviazdka3 - 27 lat, termin: 25 czerwiec 2006 4. Bombamonika - termin: 18 luty 2006 5. Lalisia 6. Nika 7. Finka 8. Kateb - termin: 25 czerwca 2006 9. Zebra Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Cześc laski;-)) 23.11.05, 13:18 Tycja- ściskam)) tak nie za mocno i myślę o Tobie! Bedzie dobrze, bo musi! Mam nadzieję, że juz wkrótce będziesz w domu i z nami. I dzięki za posłańca)) inaczej byśmy się denwerwowały, a tak wiemy, żeś pod opieką)) Finko- jak miło, że wpadłaś)) zaglądaj częściej i dostarczaj nam regularnie porcji ciążowych fluidków)) w ogóle to ogromnie się cieszę, że nam sie Mamusie troszkę uaktywniły. Brakuje tu Was Dziewczyny)) Pszczoła- urlop...hmmm... i wylegiwanie się w pościeli... ech! zazdroszcze! Ma_rudka- Harry od piątku)) to może się wybierzemy jakos w przyszłym tygodniu? Atko- ty gdzie? skronij pare linijek... Cytruś- ściskam mocno... dziewczyny kissy na resztę dnia... kasia Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Cześc laski;-)) 23.11.05, 13:28 Bebell - kurcze umowilam sie ze z najomymi na pn lub wtorek na Harrego - kompletnie zapomnialam o Tobie, boshe jak mi glupio!!!!!!!!!!!!(( PSZEPRASZAM!!! my idziemy na targowek (tam najblizej z naszej tarchominskiej wsi), moze sie z nami wybierzesz??? zapraszam!! a jesli nie to bardzo chetnie pojde z toba innego dnia!! i do innego kina np w centrum??? Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Ma_rudka... 23.11.05, 13:33 Luz)) pisałam juz kiedyś, że właściwie za filmowymi wersjami nie przepadam. I właściwie to miał byc taki powód do spotkania, więc nie ma problemu. I się w ogóle nie gniewam)) Powód znajdziemy sobie inny i się spotakamy w innych okolicznościach przyrody.. Ściski)) k. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Ma_rudka... 23.11.05, 13:41 powod moze sie znajdzie u mnie w piwnicy jak tylko odciagne chlopa od kompa i zmusze do towarzyszenia mnie ) ale mozemy sie spotkac bez powodu, po co nam powod?????? skoro jeszcze ciezkiej zimy duzej nie ma??? moge zapytac w jakiej czesci w-wy mieszkas? Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Lista (mogę dopisać fasolki???) 23.11.05, 13:24 Starajace sie: 1. melba, 30 lat,szósty cykl starań(dziecię musi byc dopracowane), mama Kuby 9 lat 2. ktat 24 lata czekam na efekty 9 cyklu ... i zobacze tez wyniki badan 3. ma_ruda2, 28 lat, przy moich dlugasnych cyklach to wlasnie jestem pod koniec 2 cyklu staran 4. bebell, 27 lat, mama Tosi, 4 cykl starań... 5. Balbinka74, 31 wiosen, aniołek 2000,5 lat staranek, oczekuję na wyniki 4 IUI 6. althea35, 26 lat, 4 cykl stran o pierwsze malenstwo; 7. erga4 kolejny cykl, Boshe oby ostatni... 8. stokrotka 76, 29 latek, 6 cykl od początku starań, w trakcie przerwy spowodowane różnymi czynnikami 9. Pszczolaasia 31 lat (już niedługo;D), Gdynia, 2 Aniołki, nie wiem ktory to cykl, juz nie liczę)) jesteśmy małżeństwem od 9 lat) intensywnie staramy się od 2 lat- z niestety 2 przerwami. 10. Cytrusowa, 28 lat, Kolonia, cykl starań...11, czekamy na cud. Jeśli nie,to in vitro 11. Hortika, 30 lat, Warszawa,już prawie dwa lata starań, ale przecież w końcu się uda! 12. sylasss, 30 lat, Poznań, 4 cykl starań, ta trzynastka musi być dobra!!! 13. esselte5 - 29 lat, to był nasz 8 cykl starań o pierwszą dzidzię. 14. kinia, 35lat, 5 ckl starań Zaciazone: 1. Abie - 29 lat, nasza pierwsza zaciazona mikolajkowa! 2. Tycja 3. Gviazdka3 - 27 lat, termin: 25 czerwiec 2006 4. Bombamonika - termin: 18 luty 2006 5. Lalisia - 27 lat, termin na 10 marzec 2006 6. Nika 7. Finka 8. Kateb - termin: 25 czerwca 2006 9. Zebra Odpowiedz Link Zgłoś
ktat Re: Lista (mogę dopisać fasolki???) 23.11.05, 13:25 a ja sie czuje strasznie @owo mdli mnie cmia jajniki bllleee i zaraz szkolenie i do domu Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Lista (mogę dopisać fasolki???) 23.11.05, 13:59 Ja dziś idę do lekarza i będę brała II dawkę szczepionki na żółtaczkę.. Aha i chyba poproszę o EKG.. coś mi ciśnienie szaleje - nawet nie tyle ciśnienie co puls.. Bo chyba puls 109 to troszkę za wysoki, co nie? Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Ergo, 23.11.05, 14:08 Koniecznie zrób to EKG i proszę Cię napisz mi potem co powiedział Ci lekarz odn. tego pulsu! Wysoki puls to mój odwieczny problem! Przy zwykle nieskim ciśnieniu, mój puls nigdy nie schodzi poniżej 85,a najczęściej wynosi ok.100. Byłam z tym już kiedyś u lekarza rodzinnego, który nie widział w tym wielkiego problemu, ale dla mojego spokoju skierował mnie na EKG i badania krwi pod kątem anemii i bodajże tarczycy! Wyniki badań były OK, więc tak to zostawiłam! Jednak podczas badań pracowniczych, lekarz po zmierzeniu mi ciśnienia i pulsu, powiedział, że nie należy tego bagatelizować! Więc dla świętego spokoju przebadaj się porządnie kochana Ergo! :o) Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 LISTA - starające się + zafasolkowane!!! 24.11.05, 11:09 Starajace sie: 1. melba, 30 lat,szósty cykl starań(dziecię musi byc dopracowane), mama Kuby - 9 lat 2. ktat 24 lata czekam na efekty 9 cyklu ... i zobacze tez wyniki badan 3. ma_ruda2, 28 lat, przy moich dlugasnych cyklach to wlasnie jestem pod koniec 2 cyklu staran 4. bebell, 27 lat, mama Tosi, 4 cykl starań... 5. Balbinka74, 31 wiosen, aniołek 2000,5 lat staranek, oczekuję na wyniki 4 IUI 6. althea35, 26 lat, 4 cykl stran o pierwsze malenstwo; 7. erga4 kolejny cykl, Boshe oby ostatni... 8. stokrotka 76, 29 latek, 6 cykl od początku starań, w trakcie przerwy spowodowane różnymi czynnikami 9. Pszczolaasia 31 lat (już niedługo;D), Gdynia, 2 Aniołki, nie wiem ktory to cykl, juz nie liczę)) jesteśmy małżeństwem od 9 lat) intensywnie staramy się od 2 lat- z niestety 2 przerwami. 10. Cytrusowa, 28 lat, Kolonia, cykl starań...11, czekamy na cud. Jeśli nie,to in vitro 11. Hortika, 30 lat, Warszawa,już prawie dwa lata starań, ale przecież w końcu się uda! 12. sylasss, 30 lat, Poznań, 4 cykl starań, ta trzynastka musi być dobra!!! 13. esselte5 - 29 lat, to był nasz 8 cykl starań o pierwszą dzidzię. 14. kinia, 35lat, 5 ckl starań Zaciazone: 1. Abie - 29 lat, nasza pierwsza zaciazona mikolajkowa! 2. Tycja 3. Gviazdka3 - 27 lat, termin: 25 czerwiec 2006 4. Bombamonika - termin: 18 luty 2006 5. Lalisia78 6. Nika 7. Finka11 8. Kateb - termin: 25 czerwiec 2006 9. Zebra51 10. Megi Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: LISTA - starające się + zafasolkowane!!! 24.11.05, 11:10 Starajace sie: 1. melba, 30 lat,szósty cykl starań(dziecię musi byc dopracowane), mama Kuby - 9 lat 2. ktat 24 lata czekam na efekty 9 cyklu ... i zobacze tez wyniki badan 3. ma_ruda2, 28 lat, przy moich dlugasnych cyklach to wlasnie jestem pod koniec 2 cyklu staran 4. bebell, 27 lat, mama Tosi, 4 cykl starań... 5. Balbinka74, 31 wiosen, aniołek 2000,5 lat staranek, oczekuję na wyniki 4 IUI 6. althea35, 26 lat, 4 cykl stran o pierwsze malenstwo; 7. erga4 kolejny cykl, Boshe oby ostatni... 8. stokrotka 76, 29 latek, 6 cykl od początku starań, w trakcie przerwy spowodowane różnymi czynnikami 9. Pszczolaasia 31 lat (już niedługo;D), Gdynia, 2 Aniołki, nie wiem ktory to cykl, juz nie liczę)) jesteśmy małżeństwem od 9 lat) intensywnie staramy się od 2 lat- z niestety 2 przerwami. 10. Cytrusowa, 28 lat, Kolonia, cykl starań...11, czekamy na cud. Jeśli nie,to in vitro 11. Hortika, 30 lat, Warszawa,już prawie dwa lata starań, ale przecież w końcu się uda! 12. sylasss, 30 lat, Poznań, 4 cykl starań, ta trzynastka musi być dobra!!! 13. esselte5 - 29 lat, to był nasz 8 cykl starań o pierwszą dzidzię. 14. kinia, 35lat, 5 ckl starań Zaciazone: 1. Abie - 29 lat, nasza pierwsza zaciazona mikolajkowa! 2. Tycja 3. Gviazdka3 - 27 lat, termin: 25 czerwiec 2006 4. Bombamonika - termin: 18 luty 2006 5. Lalisia78 - termin: 10 marzec 2006 6. Nika 7. Finka11 8. Kateb - termin: 25 czerwiec 2006 9. Zebra51 10. Megi Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 23.11.05, 14:53 mam ten sam problem co wy bylam na wszystkich badaniach i nawet rozmawialam z kardiolog bo zona mojego gin to kardiolog i ona powiedziala ze jak wyniki ok to nie mam sie czym martwic niektorzy tak maja) powiedziala ze to w niczym nie przeszkadza pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 23.11.05, 15:31 W zeszłym tygodniu pisałam, ze po badanku nasionek mój Pan obiecał mi ze bierze sprawy w swoje rece. Hmm... teraz wiem co miał na mysli, od niedzieli przytulanko codziennie. WIec mus musie pytam czemu ma to służyc, a On mi ze swoim najbardziej uroczym uśmiechem powiedział ze tak bedziemy przez całymiesiąc robić i musi sie udac Więc mam teraz w domu "maraton".... na całae szczescie jest to przyjemne staranko Odpowiedz Link Zgłoś
esselte5 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 23.11.05, 15:41 No to Aniu chyba będziesz musiała troszkę dowitaminizować przyszłego tatusia, skoro z taką intensywnością bierze sprawy w swoje ręce Gviazdko, to już 10 tc? Jak ten czas szybko leci! Dbaj o siebie A gdzie Stokrotka?????? Masz dla nas jakieś wieści? Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 23.11.05, 15:48 No zobaczymy jak to bedzie. Założyłam sie z nim ze damy rade max 1,5 do 2 tygodni - zobaczymy Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 23.11.05, 16:07 czesc Kochane, zmienilam oponki, bylam na zakupach - och juz jest wszedzie tak swiatecznie. W nocy nie moglam spac, chyba z przejecia, nie wiem. W ramach nowych przykazan mojego meza zakupilm kawe zbozowa Zmartwila mnie wiadomosci od kolezanki Tycji, mam nadzieje, ze bedzie wszystko dobrze. Zaciskam kciuki. Powiedzcie, doswiadczone ePrzyjaciolki, czy to tak ma byc na poczatku, ze ciagnie, no tak jak na @. To tyle objawow ciazowych, jesli sa to wlasnie takie. sciski, do potem Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 23.11.05, 16:14 Mnie na początku nic ni bolało, ale w 7 t.c. po wizycie i ginia jakbym miała zakwasy od ćwiczeń na brzuchu i tak było przez tydzień. Takze moze tak mam być ze cie troszke ciągnie zresztą kazdy ma inaczej i nie mozna porównywać. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 23.11.05, 16:29 Z wlasnego doswiadczenia niestety nic ci nie powiem, ale kolezanke tak wlasnie na poczatku ciagnelo. Jak na malpe, tylko lzej. Fajnie, ze masz juz zimowki. Nam zmienili od razu jak kupowalismy samochod. Zapomnialam wam napisac, ze bylismy na zakupach... w sklepie z zabawkami i innymi rzeczmi dla dzieci. Kupilismy danielkowi zabawki! Tam bylo tyle workow, ze mozna bylo dostac oczoplasu! Samych przewijakow tam bylo tyle ze szok! Abie a czemu ta kawa zbozowa? Zamiast czarnej? Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 23.11.05, 16:31 Zmykam juz do domku. Ślę usciki na reszte ponurego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 23.11.05, 16:44 abie tak na poczatku moze byc ja mialam tak jakis tydzien od spodziewanej @ a z kawa maz ma racje ja czasami teraz pijeale tylko z 1 lyrzeczki kawy rozpuszczalnej i wiecej mleka niz wody Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 23.11.05, 16:58 no to jestem uspokojona, skoro Ty lalisiu tez mialas podobnie, a teraz jestes juz szczesliwie zaawansowana, to i mnie nic nie bedzie. zrobilam jeszcze jeden tes dzisiaj - i tak zostal z podwojnego opakowania - i zet pozytywna i nawet taki wyrazniejszy Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 23.11.05, 17:04 zachowaj sobie test na pamiatke ja mam 2 ten alicji i 2 jeszcze nie wiem kogo mam nadzieje ze michalka) Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 23.11.05, 16:46 ania, althea, dzieki za wyjasnienia. To jest takie dziwne uczucie, jakby na @, albo jakbym do toalety musiala, tylko nic nie wyciskam jak ide Zbozowa dlatego, ze normalnej podobno nie nalezy pic w duzych ilosciach. A ja jestem calkowicie uzalezniona od kawy. Zbozowa, chociaz troche przypomina normalna. A ekspres do kawy mam na takie pady, mozna kupic tez bezkofeinowe, a narazie zbozowa bardzo dobrze smakuje. Ale jedna normalna, malutka z duzym mlekiem... Althea, a ty juz nie siorpiesz nosem? Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 23.11.05, 17:16 Nosem nie siorpie, gardlo mnie boli tylko troche rano... ale oboje sie jakos dziwnie dzisiaj czujem, glowy nas bola... ale to chyba wina pogody. A co do kawy. W Szwecji kolezance polozna powiedziala, ze do 3 filizanek moze pic. Jak ktos jest przyzwyczajony to lepiej sobie wypic kawke niz sie meczyc bez, np. jesli ktos bez kawy sie nie obudzi rano. Abie takie parcie na mocz moze byc podobno spowodowane przez hormony. Ja mialam tak kilka razy, ze czulam potworne parcie na pecherz. Ale zapalenia pecherza nie mialam bo w posiewie nic nie wyszlo. Pani w laboratorium stwierdzila, ze to moga byc hormony, bo zawsze te objawy pojawialy sie tuz przed malpa. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 23.11.05, 21:05 Stokrociu skoro małpy ani widu ani słychu....to nadal ściskam kciuki!!!!!!! Anialm, mozna, mozna miec tak wcześnie owu...znam kilka takich osób.. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 24.11.05, 21:29 Własnie wcinam obiad i kolację w jednym.....dobrze, że jutro piąteczek.....dzis byłam w pracy ponad 12 godzin(zresztą wczoraj też...brrr)i padam na twarz.... Lecę czytać.... Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 24.11.05, 21:52 Bidulko, to strasznie długo! Ale z Ciebie pracuś . Narazie u mnie nic nie wskazuje na @ - żadnego plamienia ani brudzenia... Czuje trochę brzuszek jedynie. Ale mogło się coś znowu rozregulować prze te stresy ostatnie i wojaże. Choć nie powiem, zaczynam sie troszkę nakręcać, pewnie niepotrzebnie... Dobranoc i miłych snów Słoneczka! Zaraż wskakuję do łóżeczka. Też się cieszę, ze jutro już piąteczek, bo ostatnio nie miałam za bardzo kiedy wypocząć! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 24.11.05, 22:08 Sylasss, ciesze sie ,że gin nie potwierdził diagnozy o PCO!!! Anialm...no to jest nas trzy .....mieszkam niedaleko Poznania....ok 80 kilosów...ale często go odwiedzam przynajmniej z powodu wizyt u ginka.....może kiedyś uda nam się spotkać??? Moniczko twa córa to bedzie bardzo rozrywkowa babeczka....A powiedz mi tylko, czy pregnyl ma wpływ na biust??Mój już nie miesci sie w biustonuszu ..dosłownie wyłazi góra i bokami, trochę boli... Lalisiu...będziecie próbowali trzeci raz...zresztą Monika juz też była wcześniej nastawiona na chłopaka, a potem okazało się,że nosi pod serduchem córunię))))) Zeberko, klaps ci się należy....ja pamietam, pamietam...i pisz troszke wiecej!!!!!!!! Finka tez wody w usta nabrała....jak się czujesz, co z maluszkiem.... Abi, dobrze,ze masz wizytke juz niedługo...szkoda tylko, że to trochę wcześnie, by widzieć serduszko.... Stokrociu, najwazniejsze ,ze ta zaraza @jeszcze nie przyszła...testuj za dwa dni...rankiem.... Kateb...ogromnie się cieszę, że kluseczka ma się doskonale... Altheo milej podrózy i zarażenia się Danielkiem.... Gdzie baby nadmorskie się podziały...Atka ,Pszczoła?///Bo będziem bić!!!!!!! Ergo, jak manufaktura????????? Ktat...moze faktycznie miała zły dzień..albo pod skorupą bogatej jedynaczki coś ukrywa....jakies problemy... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 24.11.05, 22:44 Zmyłam z siebie brudy pracowe....i biegnę pod kołderkę....ale jeszcze coś muszę dopisać... Gwiazdeczko,sądząc po poscikach tryskasz energia..pewnie wiadomy kryzys dał ci spokój.... kochana jedź do tej naszej Moni-baloni...bo cię myszki zjedzą....a i radziłabym tez jazde pociągiem... Bebell, wymysliliscie cos juz z mieszkankiem??Co porabia Tosica łasica...nadal udaje kapo....jemy, jemy.????? Melbo, mnie nie jest łatwo obrazić.....)))))Wierzę, że kiedyś spełnią się twoje marzenia..)))))))A i tez jestem pełna podziwu!!!!!! Matalko..kto nam bedzie robił streszczenia??? Marudko, Ant,Mała natko ,Jutko Cytrusie ,Kiniu!!!!!!!!!!!! Tycjo kochana wracaj do nas...mam nadzieję, ze wszystko jest na najlepszej drodze......Ściskam i całuję!!!!!!!!!! A wsystkim jutrzejszym solenizantkom zycze wszystkiego naj, naj, naj!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Balbinko 25.11.05, 13:57 Na mnie pregnyl nie miał zadnego wpływu. Z resztą żadne hormony nie powodowały u mnie zmian tzn nie tyłam itp (na szczęście) A Twoje cycuszki urosły bo moze jesteś w ciąży!! Mnie strasznie urosły jak zaszłam. Do 14tyg rosły a potem przestały. Dobry objaw kochana Buziaki Monika Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 23.11.05, 21:03 Abi, gdyby mocno ciagneło...musisz iść do ginka... Tycjo, ma tycjo zdrowiej nam szybko...mam nadzieję, że plkamienia szybko ustaną i juz niedługo wrócisz do domku!!! A potem to juz koniecznie L4...jednak ta praca w szkółce nie służy....Dziękiza wiadomosci przemiłemu posłańcowi ukrytemu pod nickiem aagi76.Proszę o uściskanie i wycałowanie ode mnie Tycji!!!!!!! Stokrotko...a co takiego wam przeszkodziło z tym koscielnym, jesli nie chcesz nie odpowiadaj...melba to wiadomo...bidna z racji m nr2 juz nie popędzi do ołtarza... Prawdę mówiąc ja nie wyobrazam sobie zycia bez slubu...ale jeśli chodzi o innych to jestem tolerancyjna....każdy ma prawo do własnych decyzji.... Pszczola, mój szwagier kilka dni przed slubem mial taki sam problem , co michu.....wszędzie chodził z papierem...hihihi ale w sobotę mu przeszło... Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 24.11.05, 18:56 Balbinko, w sumie to najpierw nie planowaliśmy kościelnego, chybaże w przyszłości kiedyś... Nie było żadnych przeszkód "formalnych". Poprostu nie czuliśmy takiej potrzeby... Ale teraz bym chciała dwie uroczystości w jednej - to musi być niesamowite ! A drugi ślub z własnym mężem, czwmu nie, hihi ! Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Witam w srodku tygodnia! 23.11.05, 15:45 Padam na twarz... pogoda potworna... szaro buro i glowa mnie boli... Znowu jakis tekst do przeczytania i spakowac sie musimy... i obiad jakis musze ugotowac. Ergus koniecznie przebadaj sie na serducho. Taki puls caly czas to niedobrze... lepiej to sprawdzic. Powinni ci zgobic echo serca, ale pewnie puls najpierw trzeba bedzie obnizyc, bo nic nie bedzie widac. Ja kiedys mialam echo robione ale mialam za wusoki puls i lekarz nic nie wiedzial, kazal powtorzyc po jakichs lekach, ale nigdy tego nie zrobila. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Tysiu! 23.11.05, 15:47 Trzymaj sie dzielnie! Mam nadzieje, ze szybko wyjdziesz ze szpitala i ze to byla tak naprawde niepotrzbna panika lekarza! Buziaki! Przytulam! Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 23.11.05, 17:27 ale mnie naszlo wlasnie robie sobie popkorn ) Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 23.11.05, 18:58 Dobry wieczór ksiądz był, szybko sobie poszedł, i nawet nie zapytał, czemu nie mam slubu koscielnegoNo jestem pod wrażeniem Zmartwiłam się kolezanką Tycją , oby wszystko było ok I pozdrawiam nasze drogie zaciążone- Monikę, Gviazdkę i Abie i Lalisię I trzymam kciuki za Nikę My może weźmiemy kościelny razem z chrzcinami... Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 23.11.05, 19:11 Melbo, a wiesz, mnie powiedzial znajomy ksiadz, ze beda klopoty z ochrzczeniem dziecka, bo nie mamy slubu koscielnego. A jak zapytalam co robia z panienskimi dziecki, to powiedzial, ze to inna historia. Wiem, ze znajde ksiedza bez problemu co mi dziecko ochrzci, ale za hipokryzje i glupote dostaje gesiej skory. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 23.11.05, 19:25 Kuzynka kolegi urodzila dziecko majac 18 lat. Jak sie okazalo, ze jest w ciazy wzieli slub cywilny. Mieszkali razem. Ksiadz nie chcial dac chrztu na mszy. Chrzest byl przed czy po mszy. Moj chrzesniak tez byl chrzczony przed msza, chociaz jest slubnym dzieckiem, bo tak chceili rodzice. A samego chrztu nie moga ci odmowic. Jestes katoliczka i chcesz w tej wierze wychowac dziecko i masz do tego prawo. Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 23.11.05, 19:51 Melba, mi też się marzy taka uroczystość! Ślub kościelny razem z chrzcinami! O jak bym chciała! Cudowna uroczystość! Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Abie, nie przejmuj się chrztem:) 23.11.05, 20:47 Mój dziewiecioletni syn był chrzczony rok temu, w listopadzie, bo komunia się zblizała Jest nieślubnym dzieckiem z mojego poprzedniego związku.Jego ojcem chrzestnym został mój cywilny mąż pani w kancelarii nieco się pogubiła, ksiądz w czasie chrztu też- bo obecni byłi obaj ojcowie- biologiczny i chrzestny A młody zwykł mawiać,że ma troje rodzicówDDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Stokrotko, nie mówię Ci nic na temat testu;) 23.11.05, 20:48 ...Abie też nic nie mówiłam Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: Stokrotko, nie mówię Ci nic na temat testu;) 23.11.05, 20:58 potwierdzam: nic nie chciala pwiedziec, a potem ... moze to czarownica Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: Stokrotko, nie mówię Ci nic na temat testu;) 24.11.05, 18:59 Oj, Melbuś... To by było piękne... Ale małpisko często mi się poprostu spóźniało w ostatnich miesiącach. Takż eteraz tez na nic nie liczę, tym bardziej, że staranek jako takich nie było... A dziś 32 dc. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Stokrotko, nie mówię Ci nic na temat testu;) 24.11.05, 19:30 więc nadal NIC nie mówię na temat testu Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: Stokrotko, nie mówię Ci nic na temat testu;) 24.11.05, 20:12 poczekaj jeszcze troche, ale nie za dlugo. Wiesz mnie tez pierwszy test wyszedl negatywny. Nie chce nakrecac Cie w zaden sposob, ale nie porzucaj nadzieji - jak mowil wieszcz Kochanowski. Poczytalam w internecie troche i juz wiem, ze takie lekkie skurcze jak przy @, nie sa niczym dziwnym w pierwszych tygodniach. Wiec spokojnie sobie siedze, klikam do Was i w miedzy czasie gotuje znow cos hinduskiego. Po powrocie z Londynu mam ciagla chcice na hinduskie. Ale to raczej nie ciazowe zachcianki, tylko stabilna milosc i uwielbienie do tej kuchni. Natomiast pierwsze proby samodzielnego uskuteczniania. Ostatnim razem sie udalo Melba, tak jak slucham Twojej historii, to coraz bardziej mi imponujesz. Poczawszy od trudnego zawodu, po fakt, ze mlodo zostalas mama i pewnie przez to szybko bylas dorosla, kiedy ja mialam jeszcze fiu bzdziu w glowie, a na koniec, ze wszystko trzymasz to w ryzach i zarzadzasz wszystkim tymi chlopami z Twojego zycia. Jestem pelna podziwu. Powaga, to nie tylko takie sobie gadanie. Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 mały raporcik 24.11.05, 20:20 byla dzisiaj u gina i wszystko jest wporzadk dzidzia rosnie ladnie wszystko jest ok jesc cala i zdrowa. Tymi skurczami mam sie nie przejmowac jesli nie jest ich za duzo niesa bolesne i przechodza po nospie nosic alicje moge nadal ale mam sie oszczedzac i wypoczywac) szyjka macicy ok nic sie naszczescie nie dzieje alicja juz w tym czasie byla ulorzona glowa w dol dlatego gin bal sie ze urodze wczesniej a teraz maluszek jest jeszcze glowa do gory. no i oczywiscie nie chcial powiedziec mi plci tylko znowu zaczol sie zemnie smiac ze jak w tamtej ciazy wytrzymalam to teraz tez potem zapytal a co chce miec ja ze syna a on czy napewno chce jeiwdziecpytal chyba z 3 razy ja caly czas ze tak no i powiedzial ze o syna mamy sie starac nastepnym razem))takwiec na 90% pod serduszkiem nosze Natalke Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: mały raporcik 24.11.05, 20:29 dlaczego on ci nie chce powiedziec? przeciez moglabys pienke nowe ubranka dla chlopczyka kupowac ))))) wiem, ze to bzdury, ale przeciez to Ty chcesz wiedziec i on powinien Ci powiedziec. Poza tym ja tez chce wiedziec, a ja jestem niecierpliwa eCiotka usciski Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: mały raporcik 24.11.05, 20:30 no ale natalka tez bedzie fajowa, zwlaszcza jak do sistruni bedzie podobna! Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: mały raporcik 24.11.05, 20:31 no bo to jest moj znajomy dlatego sie tak zemna drarznil) pewnie innej pacjentce by powiedzial jakby chciala wiedziec Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 lalisiu:) 24.11.05, 20:35 niedobry doktor, niedobry...powiedz mu,że myszy mu ultrasonograf zjedzą, jeśli ci nie powie Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: lalisiu:) 24.11.05, 20:39 powiedzial ze wedlug niego na 90% dziewczynka ale najpierw musial zemnie porzartowac on juz taki jest) Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: mały raporcik 24.11.05, 20:39 Lalisiu, to ja juz gratuluję Natalki . Super, że wszystko dobrze! To najważniejsze! Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Abie 24.11.05, 20:45 bardzo mi miło czytać takie słowa...ale to wcale nie wyglądało tak różowo, zwłaszcza kilka lat temu.Skomplikowalam życie sobie i nie tylko sobie, a moje dziecko wczesne dzieciństwo miało niekoniecznie takie , jakie powinno mieć, bo tylko mnie miał w pełnym zakresie.Ale i tak uważam,że to najlepsza niespodzianka, jaka mi się przydarzyła w życiu zarządzam chłopami, mowisz...hmmmm...chyba trochę tak.To się nazywa hauskomando? Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: Abie, nie przejmuj się chrztem:) 23.11.05, 21:02 pieknie, ze sie pogubili...niezla historia. Ja tylkoo sie zloszcze na ich hipokryzje, nosz wlosy mi jezem staja. Balbinko, nie denerwuj sie, przynajmniej postaraj sie nie denerwowac, bo to nic nie zmieni. Mysl pozytywnie. Prosze. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Abie, nie przejmuj się chrztem:) 23.11.05, 21:07 O kurka melba bardzo cię przepraszam...teraz dopiero przeczytałam jaka jest twoja sytuacja.....ściskam mocno!!!!!!!!!!Sądziłam, ze jestes po rozwodzie!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Moniu 23.11.05, 20:50 Testuję za tydzień....najwcześniej 1 grudnia...nie wiem jak ja do tego czasu wytrzymam....juz teraz szarpią mnie nerwy.... Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Re: Moniu 23.11.05, 20:53 Balbinko To ja 1 grudnia mam wizytę u gina. Ja będę oglądać moją córunię na USG a Ty będziesz oglądać swoją dzidzię na teście ciążowym w postaci dwóch kresek. I tak ma być! Monika Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 23.11.05, 18:55 Hej Słoneczka! Rano zrobiłam teścik, no i niestety jedna kreseczka... Zaraz powinna być @. Staranek jako takich nie było, sprawdzania też nie. Może to i lepiej, zaraz mam wyjazd, no i wszystko się do końca unormuje w środeczku po zabiegu . Przesyłam pozdrowionka dla Tycji, niech szybko do nas wraca! Buziaczki Dziewczynki! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Witam wieczorem. 23.11.05, 19:34 Wróciłam od lekarza-jestem już zaszczepiona. Co do serducha to zrobiła mi EKG i wszystko jest w porządku. Obsłuchała mnie i też stwierdziła że wszystko OK. Pytała mnie kiedy robiłam morfologię i czy była w normie. Mówiłam jej o badaniach hormonalnych - interesowała ją tarczyca - ponoć złe TSH (hormon tarczycy) może być przyczyną. Ale u mnie to jest w normie. Mówiłam jej że tylko złe wyniki mam od kory nadnerczy. Przepisałam mi magnez z wit.B6 i jakieś tabletki na zwolnienie akcji serca (brać tyklko wtedy gdy będę miała taki skok tętna). I to chyba wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: Witam wieczorem. 23.11.05, 19:38 to dobrze, ze Cie uspokoila. Czesto masz takie skoki? Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Witam wieczorem. 23.11.05, 19:43 Magnez napewno nie zaszkodzi. Ale ja i tak uwazam, ze powinnas miec zrobione echo serca. Na EKG nie wszystko widac, a z sercem nie ma zartow. No ale miejmy nadzieje, ze tak jak twierdzi lekarz, wszystko jest dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 23.11.05, 19:35 Stokrpotko - przykro mi że tylko jedna krecha.. ale może w grudniu... kto wie - to taki magiczny miesiąc.. Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 23.11.05, 21:05 wlasnie sie zdenerwowalam przez tescia zadzwonil byl pewnien ze zastanie meza ale mu sie pomylilo bo on ma teraz 2 zmiane. Zaczol od pyt czy dziecko spi nawet imienia juz nie wypowiedzial jak powiedzialam ze takbo juz taka pora to on ze ja soie musze wszystkich ustawic w zyciu ze nawet dziecko musi chdzic spac wtedy kiedy ja chce. oczywiscie nie zapytal jak sie czuje ani o alicje tez nic nie zapytal po tym jak namnie powygadywal powiedzial ze zadzwoni w weekend jak bedzie adam. Chyba przestane obierac tel odnich jak bede dzwonic a maz bedzie w pracy mam identyfikacje wiec to nie jest problem Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 23.11.05, 21:14 WItamwieczorowo lalisia ty sie tesciem NIE DENERWUJ!!!!!nie warto!!!! dziewczynki normalnie mam dobry news)mam @ -wlasnie przyszla - i wiecie czemu sie ciesze?? bo ten cykltrwal TYLKO 39 dni!!!!!!!!!! przy poprzednich 45 i 50 to chyba juz mana nazwac NORMALNYM cyklem co??? postanowilam teraz mierzyc temp caly cykl - chce spradzic czy skladam jajeczka)) ciesze sie jak glupia z @!!! dziwne nie??? branoc (mam babska impre z moja swiadkowa - a wlasnie maz wrocil buu ) Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 23.11.05, 21:31 Marudko, ciesze sie, ze humorek mimo malpiszona dopisuje.....Idż koniecznie w trzecim dniu cyklu zbadać hormonki...resztę ci erga dopowie... Ergo to ten puls nie przez milosc ?????????Hihihi..Ja mam zawsze zbyt niski kiedys miałam 46...śmiali się , że ledwo żyję.... Lalisiu kochana, nie denerwuj sie tym teściem..na głupotę nie ma rady...trza ją omijac...po prostu nie odbieraj telefonu i już...a jak bedą chcieli to się na sekretarkę nagrają.Ciesz się córcią! Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 23.11.05, 21:40 dobranoc dziewczynki ide sie przytulic do mojej kruszynki ))))) Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 23.11.05, 21:47 ja tez ide do lozia, niestety rowniez sama, bo Kochany ma znow 24h. Poczytam sobie. a i wolam pokornie ATAAAAAAAAAAAA!!!!!!!!! Co sie z nia dzieje? kolorowych snow Odpowiedz Link Zgłoś
sylasss lepiej!! 23.11.05, 21:48 witam dziewczeta!!! wlasnie wrocilam od gin, ktory rozwial moje watpliwosci co do posiadanego przeze mnie zespolu policystycznych jajnikow. Wszystko jest w porzadku!!! przykaz: myslec pozytywnie i nie dac sie smutkom. No ale tego doswiadczylam juz na tym forum. Fajnie, ze jestescie!! Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Balbinko:) 23.11.05, 22:03 Absolutnie się nie przejmuj nie wzięłam tego do siebie...bo ja to już tak mam- nie bardzo mnie obchodzi, co osoby postronne myslą na mój temat Tylko teraz Ty się nie obraź************ Odpowiedz Link Zgłoś
ktat witajcie 24.11.05, 08:18 u mnie 26dc tempka spadla o 1 kreche w nocy ciagnal brzuch @owo po powrocie do domciu zjadlam pomidorowke i tak mi sie nie dobrze zrobilo ze myslalam ze zwymiotuje moj maz powiedzial ze to przez to ze sie glodze walnelam sie spac o 17 i wstalam po 20 hihihi a pozniej spac nie moglam bo caly czas mialam dziwne mysli ze jestem w ciazy nawet mi sie snilo chora obsesja a najlepsze jest to ze mam dwie przyjaciolki i jedn 21 letnia jedynaczka bez zobowiazan powiedzial wczoraj ze ma dosc naszych problemow i n ie chce juz nas sluchac przykre bo ja myslalam ze przyjaciele tacy sa w biedzie i w szczesciu no ale fakt bogata jedynaczka ja w kredytach druga z oliwka i mezem tez w kredytach a ta wszystko na tacy zawiodla sie ale coz... i kolejny meczacy dzien w pracy Odpowiedz Link Zgłoś
zebra51 Czy ktos jeszcze mnie pamięta? :) 24.11.05, 09:33 Dziś zaczęłam 18 tc. Tyle jeszcze przede mną, ale poczekam cierpliwie ) Pozdrawiam Was wszystkie serdecznie! Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Re: Czy ktos jeszcze mnie pamięta? :) 24.11.05, 12:34 Słuchaj no moja droga. Nie było Ciebie tak długo na forum a teraz napisałaś tylko, że jesteś w 18tyg ciąży. A może by tak coś więcej. Jak się czujesz? Jak wyglądasz? Czy nudności juz mineły bo z tego co pamiętam to stasznie Cie nękały? Napisałaś Jasiek. Czy to znaczy, że znasz już płeć dziecka? No kochaniutka pisz, pisz. Monika 29tydz Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Witam i znikam 24.11.05, 13:23 Hej babeczki! Wpadalm tylko zeby przeczytac co nastukalyscie. Ceisze sie, z wszystkich brykajacych malenstw. 3 cm! To jest niesamowite, takie malenstwo! My wieczorem wyjezdzamy do Danielka, bedziemy spowrotem w poniedzialek. Troche mnie boli gardziolo... niedobrze... Odpowiedz Link Zgłoś
zebra51 Re: Czy ktos jeszcze mnie pamięta? :) 24.11.05, 13:31 ) Już śpieszę z odpowiedzią. Wyglądam średnio, ach te pryszcze! Mdłosci przeszły, apetyt powrócił. No i pojawił się brzuch! Jakieś parę dni temu Jaś nawiązał ze mną bliższy kontakt w ciągu dnia jest spokojniutki, ale jak tylko położę się...Jaś jest nadal Jasiem, ale płci na 100% nie poznaliśmy, może na połówkowym, ale to dopiero po 10 grudnia. Słabo z tyciem, dopiero 1,5 kg, ale doktor mówi, że dobrze i głaszcze po głowie, że grzeczna i zdyscyplinowana pacjentka jestem. Kłamca Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Re: Czy ktos jeszcze mnie pamięta? :) 24.11.05, 14:40 Tylko 1,5kg o matko ale mało. Ja do 18tyg przytyłam 5kg. Tyję książkowo czyli 0,5 kg tygodniowo od drugiego trymestru.Gdyby nie wielki brzuch to cała reszta wygląda tak samo tzn ręce, nogi i buzia. Chciałam przytyć 13,5kg w ciąży bo to podobno optymalna waga dla mnie, wyliczył mi komputer ale niestety nie uda mi się. Już ważę 10kg więcej a tu jeszcze 12tyg. Prawdopodobnie przytyję jakieś 16kg.Ale nie przejmuje sie tym. Schudne jak będę karmić. A cerę mam śliczną, żadnych krostek (nigdy nie miałam) przebarwień itp. Wręcz kwintąco wygladam jak powiedział ostatnio mój gin. Wiele osób mysli że to chłopiec bo podobno dziewczynki zabieraja urodę. I obaliłam kolejną teorię na temat płci bo to będzie dziewczynka. A Jasiek zachowuje sie jak większość dzieci tzn najbardziej rozrabia wieczorkiem i pewnie najbardziej go czujesz jak lezysz na plecach. Moja Magdusia nie daje mi spać w nocy. Po każdym siusianiu tak rozrabia, że nie mogę zasnąć.Pewnie dlatego, że pęcherz jest pusty i ma wiecej miejsca więc to wykorzystuje do swoich zabaw. A mamusia jest potem nie wyspana i wstaje o 12.00. Nutke do snu to ja mam. Pozdrawiamy obydwie Monika i Magdula Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Wszystkim Kasiom, Kaśką i Kasieńkom! 24.11.05, 15:05 Wszystkiego naj, naj, naj! Spelnienia wszystkich marzen!!! A w szwegolnosci tego jednego, jedynego! Niech sie malenstwa posypia na imieniny! Skladam zyczenia juz dzisiaj, bo jutro mnie nie ma. Ogromne guziaki dla was wszystkich! Odpowiedz Link Zgłoś
ktat Re: Wszystkim Kasiom, Kaśką i Kasieńkom! 24.11.05, 15:15 dziekuje sliczniutko Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Wszystkim Kasiom, Kaśką i Kasieńkom! 24.11.05, 15:18 oooo!!! bardzo dziękuję) ktat, to co? jutro robimy imprezkę?) k. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Wszystkim Kasiom, Kaśką i Kasieńkom! 24.11.05, 15:25 No pieknie... impreza mnie ominie... Odpowiedz Link Zgłoś
ktat Re: Wszystkim Kasiom, Kaśką i Kasieńkom! 24.11.05, 15:32 a pewnie a ja w prezencie chyba dostane ....... @ ....... bllle ale czuje sie slabo i kluje dol brzucha cycuchy przeszly ale ..... Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Wszystkim Kasiom, Kaśką i Kasieńkom! 24.11.05, 15:57 Dołączam sie do życzeń. I przesyłam buziaki i życzę wszystkim Kasiom i Kasieńkom spełnienia marzeń, wielkich pokładów optymizmu i wiary w to że wszystko w zyciu ma swój czas i miejsce. DUŻE BUUUUZIIII.... Ania Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: Wszystkim Kasiom, Kaśką i Kasieńkom! 24.11.05, 16:34 i ja dolaczam sie do zyczen imieninowych! Drogie Solenizantki: spelnienia marzen ! Z obiecanych, Melbie szczegolnie, codziennych raportow. powiedzielismy jednym i drugim rodzicom. tesc smial sie a potem mowi, ze musial jakos emocje ogarnac, tesciowa nakazala mezowi przejac obowiazki domowe (!!!), moja mama na stwierdzenie w telefonie:czesc babcia! - spokojnym glosem myslac, ze to pomylka powiedziala:jaka babcia? A potem sie poryczala, a tata nic nie powiedzial tylko wg relacji mamy chodzil po pokoju jak Dulski na Kopiec Kosciuszki, a Maksio za nim. cyce wypadaj ze stanika mam ciagle wrazenie, ze mi sie chce siku mam zamowiana wizyte na przyszla srode. Wg standardow tutejszych, to wlasnie czas na lekarza. A mysle, ze i dobrze, ze tak wczesniej, bo jak jeszcze nigdy nie bylam tu u gnia, chodzilam do mojego w K-wie, w koncu nie trzeba bylo czesciej niz raz na rok, skoro bylam zdrowa. Tak wiec, jakby ten lekarz mi sie nie spodobal, to bede miala wystarczajaco duzo czasu na zmiane. Poza tym Kochany dzis w domu, wiec spedzamy mily dzien. zycze milego popoludnia i do potem, papa Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Wszystkim Kasiom, Kaśkom i Kasieńkom! 24.11.05, 17:20 życzę wszystkiego najlepszego, zdrowia i spełnienia marzeń, a przede wszystkim, własnego dzieciatka przy piersi w następne imieniny Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: Wszystkim Kasiom, Kaśkom i Kasieńkom! 24.11.05, 18:34 Witajcie Kobitki! Dołączam się do życzeń dla naszych Kasieniek . Czekam na mężulka, ma przyjechać z teściami i jakims telewizorem, hihi. Ciekawe, co przywiozą! Wizyta znienacka, także nie pokażę się jako dobra gospodyni, najwyżej herbatką poczęstuję... Buziaki! Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: Czy ktos jeszcze mnie pamięta? :) 24.11.05, 18:52 Hej Zeberko! Jasio to piękne imię dla chłopczyka . Mówisz, że już w tak młodym wieku nocne szaleństwa odchodzą? Nono! Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: witajcie 24.11.05, 09:39 Szkoda ze temp. spadła, tak sobie juz myslałam ze teraz bedzie lawinowo i ze co chwile jakies dobre nowiny beda do nas docierac cały czas A co do przyjaciół, to jak komus czegos w zyciu nigdy niczego nie brakuje to czasami nie umie doceniac, ale nie chce oceniac twojej przyjaciółki. A moze po prostu miała zły dzień Odpowiedz Link Zgłoś
esselte5 Witam czwartkowo! 24.11.05, 09:55 Ktat, może przyjaciółka rzeczywiście miała gorszy dzień i dodatkowo zdołowało ją słuchanie o problemach? Nie przejmuj się, wszystko sobie wyjaśnicie i będzie OK. Aniu, a ja liczę na to że faktycznie te dobre wiadomości będą się sypały lawinowo W końcu (jak to któraś z dziewczyn już tu napisała) grudzień to taki magiczny miesiąc. Odpowiedz Link Zgłoś
ktat Re: Witam czwartkowo! 24.11.05, 10:14 no dziewczynki mam nadzieje ze magiczny no i jeszcze sie ludze ze nie wszystko stracone w sumie 36,8 a po 10 minutach bylo juz 37,2 ale wiem ze na ta nie ma co patrzec i dalej glupio wierze ze soie udalo albo uda to chyba dzieki wam ten optymizm kurcze dzis powinnam miec wyniki badan ale sie niecierpliwie bo dopiero jutro pojade do poloznej no fakt moze miala gorszy dzien tylko ona tak ma juz 2 tydzien moze to fakt ze jest mloda chce szalec wydawac kaske itd i tego oczekuje od nas ale ja mam meza budowe ola ma corcie 3 letnia i meza i tez chcemy czasem posiedziec w domu albo wyjsc z mezem gdzies a jej to zaczelo przeszkadzac coz... my we trzy pracujemy razem i dla m nie jest miluska a z ol narazie nie gada... Odpowiedz Link Zgłoś
kateb007 Abie :)!! 24.11.05, 10:53 Serdeczne gratulacje!!! Ciesze sie bardzo że Ci się udało. Obyś rzeczywiście rozwiązała worek mikołajkowy na dobre!!! Gviazdko, dziękuję za wciągnięcie na listę zafasolkowanych (i nawet termin zapamiętałaś, no tak wkońcu mamy ten sam Byłam wczoraj na USG i widziałam moją kluseczkę która machała do mnie rączką. Ma ok. 3 cm - galanta dzidzia! Pozdrawiam Was zimowo! Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Witam przedpołudniowo! 24.11.05, 11:24 Wiedzę, że kolejne mamusie zaglądają do nas, supcio Zeberko i Kateb, że ciągle jeszcze pamiętacie nasze przemiluśkie forum!!! :o))) Lalisiu, teściem nie ma się co przejmować i tak jak mówisz nie odbieraj telefonów od nich, jeśli jesteś sama w domku! Po co się denerwować!!! Ktat, Ty również nie zwracaj uwagi na dziwne nastroje przyjaciółki, masz jeszcze Olę, z którą pewnie zawsze możesz pogadać, a panna-jedynaczka być może jeszcze nie do końca rozumie na czym polega przyjaźń i z czasem doceni jej wartość! Sylass, cieszę się, że rowiały się Twoje niepotrzebne obawy i wszystko jest w najlepszym porządeczku! Stokrociu, smutniutko mi z powodu Twego teściku.. :o((( Ściskam Cię mocno!!! Balbinko, bądź dzielna i spokojna w tym najcięższym tygodniu... Życzę Ci kochana z całego serca, by za 7 dni spełniło się Twoje największe marzenie! Melbie, Stokrotce i wszystkim tego pragnącym życzę, byście mogły wziąć ślub kościelny i jednocześnie chrzcić Wasze maleństwa... Wszystkim zaś przesyłam gorące pozdrowionka z mej zasypanej śnieżkiem wioski!!! M. Odpowiedz Link Zgłoś
ktat Re: Witam przedpołudniowo! 24.11.05, 12:04 gviazdko normalnie sloneczko jak fajnie czytac twoj poscik pelen entuzjazmu fajnie ze u ciebie juz wszystko sie ulozylo jejku ale sie marnie czuje a w pracy sajgon Odpowiedz Link Zgłoś
sylasss Re: Witam przedpołudniowo! 24.11.05, 15:27 oj gviazdeczko!!! jak milo czytac Twoj poscik!!! Tyle w nim entuzjazmu i optymizmu!!!. Mam 19 dzien cyklu i niestety- grzybice!!!! Mam juz leki- clotrimazol w globulkach i masc, ale czy znacie, dziewczyny, jakies sposoby na te cholerna przypadlosc? Zdarza mi sie dosc czesto i nie wiem jak jej zapobiegac?!? czekam niecierpliwie na posciki pozdrawiam wszystkie "2 w 1"!! I wszystkie starajace sie tez, oczywiscie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Witam przedpołudniowo! 24.11.05, 15:31 Sylasss, jesli to powraca, to moze swiadczyc o oslabieniu ogranizmu. A moze bralas antybiotyki niedawno? Postaraj sie wzmocnic organizm, wiecej owocow i warzyw, a moze jakies witaminki. Mam nadzieje, ze sie szybko tego pozbedziesz! Powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
anialm do sylasss 24.11.05, 15:59 Własnie przeczytałam W 'LIŚCIE" że jetes z Poznania Ja tez Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
sylasss Re: do sylasss 24.11.05, 16:04 a zatem witaj poznanianko!!! mam nadzieje, ze niedlugo zostaniemy stworami "2 w 1". Strasznie mocno nam tego zycze!! pozdrawiam serdecznie!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: do sylasss 24.11.05, 22:41 Witam wieczorkiem. Wpadłam tylko na chwilkę bo zaraz uciekam pod kołderkę. Coś dziś słabo się czyuję - tak jakby grypowo ale mam nadzieję że to tylko taka reakcja na szczepionkę.. No bo jutro skoro świt jedziemy z mężulkiem na gorące źródła i sauny!! mam urlopik mężuś też już skończył pracę więc uciekamy na nasz prezent urodzinowy Obym tylko sie nie rozchorowała bo aż się boję że to może grypka jakaś.. (postaram się zrobić jak najwięcej fotek-o ile pojedziemy) Ktat - przykro mi z powodu przyjaciółki, ale podejrzewam że jej teraz też jest przykro że cię zraniła. Na pewno to przemyślała-czasem tak jest że palniemy jakieś głupstwo. Zobaczysz - będzie dobrze! gviazdko, Monia, Lalisia, Finka, Zebra, Megi - nasze kochane mamusie - wpadajcie do nas jak najczęściej i dzielcie się z nami szczęściem. Powiem wam że jak czytam wasze opisy kruszynek to zawsze mam łzy w oczach - łzy szczęścia i wzruszenia.. Abie i Tycja - was się też to tyczy!! ani się ważcie od nas uciekać!! Sylass - tak się cieszę że lekarz wykluczył PCOs - lepiej tego nie mieć - choć ja powoli przestaję o tym myśleć. Coś to jeszcze miałam napisać i zapomniałam... No nic, dobranoc kochaniutkie! Aha - Kasieńkom wszystkim najlepsze życzonka! - dobrze wiecie czego wam życzę!! Odpowiedz Link Zgłoś
ktat witajcie juz prawie weekendowo 25.11.05, 07:14 jeszcze 8 godzin i sie byczymy ufff wreszcie jutro do 13 spie dzieki za zyczenia !!!!! u mnie 27dc tempka wzrosla znow do 37 ale i tak czułam sie wieczorem @owo dzis kluje lewa piers narazie nie powstaja zadne syfy sluzu pelno mlecznego nie mam juz luteiny wiec wywaolam tego pogromce naszych marzen ale wczoraj maz powiedzial ze sobie machniemy prezent na gwiazdke juz na pewno i zrobil mi sie jakis jeczmie na powiece a pozatym sciskam bardzo serdecznie ps ja juz w pracy Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO KASKI :)) 25.11.05, 08:54 W dniu waszych imienin, zycze wam dziewczynki spelnienia tego jednego najwiekszego marzenia )) spadam pisac sms do moich 'prywatnych' kasiek Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO KASKI :)) 25.11.05, 09:03 ja tez wam zycze wszystkiego najlepszego nastepnego starania raczej o syna juz nie bedzie 2 nam starczy no chyba ze jakos samo sie trafi) wsumie to jest duzo plusow ze bedzie dziewczynka bo mam rzeczy po alicji beda mialy wspulny pokuj i na poczatku beda mogly spac razem z chlopczykiem nie bardzo bardzo sie ciesze tez Natalka zeby tylko byla zdrowa Odpowiedz Link Zgłoś
ktat Re: WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO KASKI :)) 25.11.05, 09:18 dzieki i szczere zyczonka dla pozostałych Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Re: WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO KASKI :)) 25.11.05, 14:00 To i ja sie dołączam do życzeń. Spełnienia wszystkich marzeń a tego jednego najwiekszego jak najszybciej Monika Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 wszystkiego najlepszego Niko:):):) 25.11.05, 15:17 Kaśkom życzyłam wczoraj Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: wszystkiego najlepszego Niko:):):) 25.11.05, 15:31 i ja bede jutro trzymac za Nike kciuki. Zeby byllo tak jak sobie wymarzylas! To bardzo piekny dzien!!! Juz dzis wszystkiego najlepszego na nowej drodze zycia - jak to sie pieknie mowi. U mnie bez zmian. Dzis nic nie ciagnie, czuje sie jak przed testem = czyli bardzo dobrze. I oby tak zostalo. Moj tesc do mnie zadzwonil i pytal, czy przypadkiem nie jest mi niedobrze i czy duzo odpoczywam, i czy sie nie przemeczam. Moj tata z koleji rozpatrywal dzis mozliwosc bycia dziadkiem wieloraczkow i probowal przekonac mnie o wyzszosci 8raczkow nad jednym dzieckiem. Powiedzialam mu, ze 8raczki, to chyba musi sobie sam urodzic. sciskam, ide zrobic sobie herbatke Odpowiedz Link Zgłoś
ktat zyczonka 25.11.05, 09:43 Dzień szczęśliwy, dzień jedyny kiedy Twoje imieniny a więc składam Ci życzenia: zdrowia, szczęścia, powodzenia, to co jest miłe wymarzone niech w życiu Twoim będzie spełnione. Ile godzin bije czas, ile liści sypie las - tyle szczęścia i słodyczy, w dniu imienin Twoich życzę Ci. Jak wesołym krasnoludkom czas w bajeczkach leci, tak niech Tobie całe życie Gwiazdka szczęścia świeci. Odpowiedz Link Zgłoś
kateb007 Re: zyczonka 25.11.05, 10:55 Mimo iż jestem Kasia, nie mam dziś imienin Ale chętnie życzonka przyjmuję Pozdrawiam wszystkie Kachny i resztę też. Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: zyczonka imieninowe i spóźnione urodzinowe 25.11.05, 12:47 wszytkim Kasiom najlepsze...najszersze zyczonka imieninowe!!!Spełnienia marzń dziewczyny!!!!! Erga, Tobie również kochana wszytkiego najlepszego z okazju urodzin...przepraszam, że tak późno, ale za to szczerze...spełnienia marzeń....miłości a obecnie zdrówka!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: a tak w ogóle to 6 wszystkim 25.11.05, 12:56 Abie, dzizaski....gratulacje!!!!!!!!!!!!!!! Cieszę się bardzo...bardzo...bardzo.....no no no...ukochany miał rację....czyli istnieje męska intuicja ))) Abie....nosz buźka mi się smieje od mmomentu jak przeczytałam tą radosną wiadomość!!! Stokrotko, przykro mi bardzo z powodu @, ale może masz racje, że przynajmniej wszystko się ułozy...oby to była ostatnia @!!!!! Balbinko, 1 grudzień....to za tydzień będzie już wszystko wiadomo....kochana ja wierzę, że wynik będzie tylko jeden ))) witam wszytkie nasze foremke mamusie!!!!!!!!ubierajcie się cieplutko...dbajcie o siebie i bądźcie z nami...miło Was wszytkie czytać!!! Nika, wszytkiego najlepszego na nowej drodze życia!!!!Morze miłości, szczęscie....spełnienia marzeń!!!!!!! Mam nadzieję, że będą fotki!!! dla wszytkich, które nie wymieniłam **** Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: a tak wogóle to gdzie Matalka?????????????? 25.11.05, 12:58 Bebell, mam nadzieje, że będziesz ze mnie zadowolona....bo parę słów napisałam DDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Hello!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 25.11.05, 13:07 Witam Atko i wszystkie babeczki, które jeszcze przed weekendzikiem tutaj zajrzą!!! Faktycznie, Matalka nam gdzieś zniknęła, no i Megi też! :o((( Naszym Kasieńkom życzę wszystkiego NAJ, NAJ, NAJ!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :o))) A mamy tych Kasiulek dość sporo w naszym gronie, no, no, chyba imprezka wirtualna się szykuje!!! ;o) Coś Wam wkleję, można się uśmiać z kobity! (choć myślę, że ten post to czysta podpucha!) DD forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=32423801 Laseczki, już teraz życzę wszystkim przemiłego i pogodnego weekendu!!! Nara! Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: a tak w ogóle to 6 wszystkim 25.11.05, 15:32 I do Atki! Kochana, bardzo dziekuje za mile slowa!! Stesknilam sie za Toba, gdzie bylas? Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: a tak w ogóle to 6 wszystkim 25.11.05, 16:57 kochana wyobraź sobie, ze koleżanka Pszczoła poszła sobie na urlop i w ten oto sposób przybyło mi pracy...a jak zaczęłam mieć zaległości, to nie udawało mi się tego nadrobić....a zwów nie chciałam "wchodzić" tu tak bez czytania co się dzieje...i generalnie dobrze zrobiłam, bo ominęły by mnie co nieco....w domku zaś nadrabiałam z mężusiem wszytkie stracone godziny na służby...tak więc to się potoczyło....załuję oczywiście straszliwie, że na bieżąco nie mogłam przeżywać razem z Tobą i dziewczynami wiadomości o dwóch kreseczkach, ale za to teraz nadrobię wszystkie zaległości i będę tu peany pisać )) no oczywiście stosownie do możliwości i umiejętności ))) w każdym razie cieszę się Abie, bardzo...bardzo...i wyobrażam jak Wy się cieszycie!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: a tak w ogóle to 6 wszystkim 25.11.05, 17:39 Nareszcie piąteczek)))))) I Atka do nas wróciła...czytaj, czytaj kochana....bo pewnie niedługo następna część będzie....Koniecznie też daj cynk, co tam u ciebie, co mówi lekarz na te wyniki i podwyższoną prolaktynkę...Masz juz bromek czy parlodel?Kiedy badanko...no wiesz ja chcę wiedzieć, co się u mej atki dzieje...bo ta wody jak zwykle w usta nabrała ,jesli chodzi o jej osobę.....a tobie kiedy sie kroi urlopik??? Monisiu, mam nadzieję, ze mój organizm nie robi sobie ze mnie podpuchy...Ja w przeciwieństwie do ciebie bardzo reaguje na te wszystkie dodatki...chociaż po luteince nie tyłam.....Dziś mam 22 dc...a brzucho juz mnie ciagnie @@@@@@@... w zasadzie , to liczac od owu cykl powinien być skrócony...zatem @@@@spodziewam sie za jakieś 3 , 4 dni....teraz nie biorę luteinki,więc nie grozi mu sztuczne przedłuzenie....Będzie @@@@@@ cos czuję..... wiecie, dziś mam najgorszy dzień w roku.....jakoś sie do tej pory trzymałam...ale w dołku ściska Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: a tak w ogóle to 6 wszystkim 25.11.05, 18:37 W końcu w domku i mogę się z Wami przywitać ! 34 dc i nadal nic... @ niet... Pewie znowu się rozregulowało, cholercia, a ja sobie robię niepotrzebnie nadzieję . O jak fajnie, już weekendzik! W końcu przez dwa dni będą same przyjemności! Jutro szaleństwo - bo idę do kosmetyczki i fryzjera . Buziaki! Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: a tak w ogóle to 6 wszystkim 25.11.05, 20:58 ojej Balbinko, przytulam Ciebie mocno!!!!!!! Pamiętaj, że zawsze możesz się nam tu wypłakać, jesli poczujesz taką potrzebę!!! A co do @ to mam nadzieję, że się do Ciebie nie przyczłapie!!!!!!I wiesz....kciuki mam bardzo bardzo mocno zaciśnięte...special for you!!!!!!!!!!!! Stokrotko, a może ten teścior wyszedł po prostu fałszywie ujemny???? Wiesz, póki @ nie ma to jest nadzieja....tak sobie myślę Balbinko, a jeśli o mnie chodzi to tak...na prl dostałam "dostinex"....póki co żadnych negatywnych skutków nie odczuwam, choć nie wiem, czy to zbieg okoliczności, ale strasznie powyrzucało mi na twarzy syfków, a zawsze miałam tak przed @, a nie po ( i nie tyle)...wiec nie wiem....poza tym jestem już po badaniu pct(test po stosunku 8 godzin po), które wykazało, że z żywych plemników już nic nie ma, więc albo były tak dziarkie i powędrowały do celu, albo (co jest bardziej prawdopodobne) po prostu nie przechodzą wogóle przez mój śluz.....pęcherzyk swoją drogą wczoraj jeszcze nie pękł...więc w środę kolejna wizyta...ginek powiedział, że najprawdopodobniej będzie inseminacja, tak więc przeczucia mnie karwa nie pomyliły....nie żebym była w rozpaczy, ale jakoś powodów do radości chwilowo nie odnajduje....choć wiem, że medycyna jest po mojej stronie, ale chyba muszę się z tym wszystkim jakoś poukładać....aczkolwiek nie myślcie, że jestem pogrążona w rozpaczy...tak sobie biadolę i użalam się nad własnym losem )) pozdrawiam cieplutko wszytkie foremeczki ) Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: a tak w ogóle to 6 wszystkim 25.11.05, 20:59 jesli zrobiłam błąd w słowie "użalać" to przepraszam, bo myślę...mysle...i dalej nie wiem jak napisać ))) Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: a tak w ogóle to 6 wszystkim 25.11.05, 21:28 Atko,nie znam tego leku...i ciesze sie ,ze nie odczuwasz żadnyzh skutków ubocznych....ja po parlodelu czułam sie jak na morzu..a jest bardziej tolerowany niz bromek...Skoro pecherzyk jeszcze nie wystrzelił..to moze ten sluz jeszcze tak plodny nie był???Niestety nie znam się na tym.... Mówisz,ze grozi ci inseminacja...kurka skad ja znam to uczucie.... Nic sie nie bój, wszystko będzie dobrze...a nawet jeśli będziesz musiała ją mieć...to pomyśl, że dzięki niej Monisia juz ma w brzuszku Magduśkę...Mnie pomogło.Pierwszy raz jest najgorszy..wiadomo stres przed nieznanym...Mnie nic nie bolało...czułam się jak podczas zwykłego badanka, ale potem musiałam troszkę na foteliku poleżeć...Najważniejsze,że jesteś w konkretnych rękach..i sa jakieś działania...A mówił coś o hsg lub laparoskopii? Stokrociu, może jednak małpisko do ciebie nie przyjdzie.... Miałam dzis mega starcie z mezulem...dostał o...l.ale mnie wkurzył... Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: a tak w ogóle to 6 wszystkim 25.11.05, 21:47 Balbinko, ale już lepiej tak??? a jesli chodzi o ginka, to nie mówił póki co o hsg ani laparo, chyba będę sama musiała podjąc temat Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 dobry wieczór i dobranoc:) 25.11.05, 21:29 balbinko, chyba pamiętam, dlaczego najgorszy w roku...może to się da odczarować****, oby jak najszybciej ata, nie przepracowuj sięi zagladaj do nas abie, ośmioraczki, mówisz...hehe.Niektórzy faceci mają poczucie humoru A nasze Kaski chyba balują... Spadam spać, bo jestem jutro rano zapisana na chińskie tortury (depilacja...brrrrr) Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: dobry wieczór i dobranoc:) 25.11.05, 21:49 uuuuuuuuuuu depilacja....to bardzo prosimy po o raport jak było?? kolorowych snów!!! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: dobry wieczór i dobranoc:) 25.11.05, 21:55 Atko, gdzies czytałam, że w niektórych szpitalach do inseminacji przystępuja dopiero po hsg i laparo....ale zorientuj się...Tak sobie myslę, ze przecie,jesli ktoś ma wrogi sluz..to przeciez chyba nie beda robić jeszcze inwazyjnych badań... Jakoś nie mogę się uspokoić...nawet rozmroziłam lodówkę i zamrażarkę...teraz muszę je umyć, by zły humorek na ten fakt zrzucić....brrr nie cierpię myć tych wszystkich półeczek, zakamarków.... Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: dobry wieczór i dobranoc:) 25.11.05, 22:04 na nerwy czasem takie zajęcia pomagają...oby tak w Twoim wypadku było!!! albo środki bardziej drastyczne...przez M szmatką, ale istnieje ryzyko, że taka akcja wywoła reakcję ...to tak dla poprawy humorku ) a w kwestii hsg, to chyba wolałabym jednak mieć....tak na wszelki wypadek...a swoją drogą Ty miałaś????? Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: dobry wieczór i dobranoc:) 25.11.05, 22:14 Atko, nie bede bic biedaka, juz niezły opieprz dostał, bo wypił piwko, a bierze leki... Lodówa ma mi pomagac...., bo jak ja myje to strasznie pomstuję na swój los...chociaz jest taka jaką sobie wymarzyłam.. duzy aristonek sreberko do kompletu z piekarniczkiem i płytką... Jutro będzie lepiej... Hsg praktycznie szybko sie zapomina, ale laparo daje wieksze mozliwosci..mój wcześniejszy ginek chciał przede wszystkim zobaczyć czy nie mam blizn i zrostów na jajnikach..po tych torbieliskach okropnych...a jak oni sprawdzili przy okazji i jajowody to pojęcia bladego nie mam....Po laparo po kilku dniach juz byłam na pełnym chodzie...a i powiedziano mi, ze dobrze sie im podglada , gdy kobitka szczupla na brzuszku... Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: dobry wieczór i dobranoc:) 25.11.05, 22:45 Balbinko, widzę, że jesteś miłosierna dla M ))) ja swojego czasem boksuje, ooooooj frajdy mam przy tym wiele...ale najwiekszą gdy daje się boksować, a nie osłania DDD a srebrnej lodóweczki zazdroszczę......to jest coś co mi się bardzo podobywuje, ale ...że jestem leniwa, to wiem, że to nie dla mnie, bo zawsze by pewnie wyglądała przeokropnie (( tym bardziej więc podziwiam !!! o jesli chodzi o szczupłość na brzuszku, to u mnie by już mieli gorsze "widzenie", bo choć w talii jestem stosunkowo wąska, to na brzuszku niestety są fałdki...tego w ciuchach nie widać tak bardzo, ale są (( tak mi nasunęłaś Balbinko myśl, że może faktycznie z tym śluzem nie jest tak źle,bo jesli owu mi się przesunęła to sam test mógł wyjść źle....a gin oglądając wyniki nie wiedział jeszcze, że pęcherzyk nie pękł Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: dobry wieczór i dobranoc:) 26.11.05, 08:49 Balbinko, czy obudziłaś się dziś już z lepszym humorkiem? Ja bym ze srebrną lodówka nie zdzierżyła, hihi. Wystarczy mi, że zlew mam srebrny w kuchni... Kurcze, moja lodówka czeka na umycie i jakoś tak nie mogę się za to zabrać... Ale teraz śnieg i mróz - można wszystko na balkon wystawić - także nie mam chyba już wymówki i musze ją wyszorować... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: dobry wieczór i dobranoc:) 25.11.05, 21:49 Melbo...ja w nastepnym tygodniu będę tu i tam łysiutka...ale boję sie jak diabli.. Nie wiem czy tak sie da odczarować....chyba juz zawsze ten dzien bedzie mi się kojarzył ze słowami lekarza..."Pani dziecko nie żyje,serduszko nie bije... niestety musimy szybko robić zabieg, silny stan zapalny"....i takie tam... Staram sie ze wszystkich sił...ale jest trudno...koszmar powraca... Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: dobry wieczór i dobranoc:) 25.11.05, 22:00 Balbinko, przytulam mocno.....bo nie wiem, co powiedzieć!!!Chciałabym jakoś ukoić Twój ból, ale po prostu nie wiem jak!!! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: a tak w ogóle to 6 wszystkim 26.11.05, 16:24 Abi..to teraz Mikołaj bedzie czesto przychodził..., jeśli ci te cycuchy tak rosną....szkoda, ze sama w domku siedzisz...ale możesz przynajmniej sie do woli wybyczyc ..i cale łóżko dla ciebie.............. Tatusiowi powiedz,że w przypadku ciazy mnogiej jemu dajesz do przypilnowania 7 Monisiu,nie dostałam twego zdjęcia z balonikiem..... Atuś to dzis wypoczywaj, bo pszczółka chyba jeszcze z tydzień na urlopiku.....a następne podgladanko kiedy???Chyba co 2 , 3 dni powinno byc robione... Niko, samych naj, naj, najszczęśliwszych dni u boku małżona!!!!!!!!!!! Atko, coś ty teraz lakierują lodóweczki(przynajmniej aristonki)i wystarczy front tylko przetrzeć wilgotną ściereczką i wytrzeć do sucha...raptem minutka roboty...Troszkę więcej zachodu mam z płytą gazową, ale do przeżycia..mam je juz dwa lata i naprawdę nie narzekam na nadmiar czyszczenia. Ergo, super, ze odpoczęłaś...i wymoczyłas pupcie w zródełkach... Stokrociu, co ja widzę, nowa fryzurka, kosmetyczka,męzulo poprawiony...no nie ma siły, by test wyszedł negatywny.. Melbo...ale ci zazdroszczę, ze masz to juz za sobą.... Lalisiu tylko uważaj na tych saneczkach Ktat, niestety nie znam sie na tych wynikach...ale chyba ok, zreszta skoro ginka tak mówiła..... A my sprzatnęliśmy mieszkankoi wybieramy się w odwiedzinki do rodziców.... Humorek mam już trochę lepszy... Zajrzę tu wieczorkiem... Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Do Aty 26.11.05, 11:32 Atko Doskonale rozumiem co czujesz. Ja też byłam rozczarowana tym, że muszę mieć IUI. Po wyjściu z gabinetu płakałam. Potem zrozumiałam, że nie powinnam płakać tylko się cieszyć, że medycyna może nam pomóc. Teraz z perspektywy czasu zapomniałam o tym zabiegu i cieszę się, że Magdusia rozrabia w moim brzuchu. Pamiętaj, że po IUI masz większą szansę procentowo zajść niż w naturalny sposób. Mnie ta myśl bardzo pomogła. Pozdrawiamy M i M Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: Do Aty 26.11.05, 12:28 czesc dziewczynki! ja tez dzis pospalam! Tzn wstalam rano, bo niestety moj maz ma znow pracujacy weekend, wiec dzis wroci dopiero kolo 21:30. No wiec po tym jak go wyprawilam do pracy, poczytalam troche w loziu gazetke i przysnelam :o) Atko, Monika ma racje, mysl o tym pozytywnie. medycyna jest po to zeby nam sie lepiej zylo, zebysmy mogli byc zdrowsi i mieli wieksze szanse. Popatrz na to w ten sposob: kiedys u dentysty najpierw dosawalas cegla w glowe, a potem wyrywali ci zeba. Dzis dostajesz zastrzyk. Stokrotko, zrob jeszcze jeden tescik Kochana, a noz widelec. U mnie tez najpierw byla tylko jedna krecha i to dwa razy. Nie nakrecaj sie, po prostu sprawdz. Zapytalam sie wczoraj Kochanego co przyniesie mi Mikolaj? To powiedzial, ze nowy stanik! Czubek. Niko! Choc dzis tu na pewno nie zagladasz: zycze Ci najpiekniejszego dnia na swiecie milej soboty, chyba trzeba posprzatac i jakies zakupy zrobic. Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: a tak w ogóle to 6 wszystkim 25.11.05, 20:58 i od razu wszystkim forumowym kasiom spelnienia marzeń,w zystkiego naj, naj, naj i duuuuzo miłości. Cytruskowa Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Dzieńdoberek sobotni :) 26.11.05, 08:42 Ale się dziś wyspałam! Ale miły luzik weekendowy! Dawno tak nie miałam )). No poprostu rozpływam się... I jakoś tak mi się przez ten śnieg świątecznie zaczyna robić . Na 10.00 idę do kosmetyczki na czyszczenie. Zabieram Mężula na poprawę fryzurki. A po kosmetyczce sama siadam u fryzjerki. Pójdzie trochę kasy, ale raz na jakiś czas trzeba niestety. Ale za to potem jaki efekt - mam nadzieję ;. @ nadal nie ma. Chyba kupię następnego qicka jak będę wracać do domku - naprzeciwko salonu fryzjersko-kosmetycznego akurat jest apteka. Czuję ciągle ten brzuszek, ale mnie nie boli. Dziś 35 dc. A w osttanich miesiącach bywały różne, nawet dłuższe, także to o niczym nie świadczy. No, idę sobie zrobić śniadanko . Odpowiedz Link Zgłoś
ktat Re: Dzieńdoberek sobotni :) 26.11.05, 10:19 ja sobie pije kawke w lozeczku po sniadanku maz na budowie za oknem sniezek u mnie bez zmian dzis 28dc tempka znow spadla na 36.8 i narazie nic nie boli wczoraj wieczorem strasznie piersi az sie poplakalam w nocy tez okropnie czemu na glowe na brzuch sa leki a na cycule niet stokrotko trzymam kciuki nika piekny dzien taki swiateczny na slub mam nadzieje ze masz cos slonko na ramionka, zyyczonka juz skladalam ale wszystkiego najnaj... biore sie za czytanie Odpowiedz Link Zgłoś
ktat moje badanka jak myslicie 26.11.05, 10:29 bylam wczoraj u gina tzn u poloznej bo gin od poczatku listopada nie ma funduszy na wizyty a nam tyle kaski sciagaja z kazdej wyplaty swinie obcieli by sobie diety i saaby ale to chamy ale tak polozna spojrzala na wyniki i powiedziala ze zawola moja ginke zeby zinterpretowala powiedziala ze jest ok takie tempki to nawet w ciazy dostalam gratis luteine i mam przyjsc w styczniu z brzuchem a jak nie to pomyslimy jak to przyspieszyc a badania 20dc prolaktyna 17.07 normy 1.39-24.20 progesteron 15.19 normy 3.28-38.63 jestem szczesliwa a moj maz hmmm zawsze mowil ze on sie zbada po mnie i powiedzialam mamie o staranka kazala sie nie martwic i sobie odpuscic wie co mowi starala sie 3 lata w tym 4 poronienia Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: moje badanka jak myslicie 26.11.05, 13:06 Witam w sobotę. Przezde wszystkim chciałam złożyć NICE - naszej dzisiejszej pannie młodej najserdeczniejsze życzenia, dużo miłości i zrozumienia. Aby wszsytkie wasze chwile były szczęśliwe takie jak ta dzisiejsza. I zdrowia dla dzidzi która w końc też bierze udział w tej uroczystości!! Duża buźka!! Lalisiu - czyli jednak dziewczynka?? tak?? To będzie Alicja i Natalka? A gdzie nasza MATALA ??? Nasza bomba energetyczna, hę? czy ona coś pisała o jakimś wyjeździe? czy to ktoś inny? Ktat - to super że badanka wyszły w porządku. To teraz się troszkę uspokoisz i tylko czekać na efekty wyluzowania.. A ja wczotraj wypławiłam się na źródłach że ho ho!! I na saunach się wygrzałam. Fot zrobiłam tysiące - zwłaszcza pięknym Tatrom od słowackiej strony. Miałam ochotę trzaskać jeszcze więcej ale wracaliśmy w nocy a niestety góry nie są oświetlone (sama nie wiem czemu jeszcze ktoś nie wpadł na pomysł oświetlenia..) Atko-czyli jak pszczola odpoczywa to ty musisz drugie tyle pracować.. oj biedactwo. Ale to chyba działa też w oidwrotnym kierunku, co? Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: moje badanka jak myslicie 26.11.05, 13:39 ale jest pieknie u nas na dworze jest juz tak pieknie bialo a caly czas jeszcze pada bylam juz dzisiaj z alicja na saneczkech bylo super)M wlasnie poszedl do pracy alicja spi wiec mamchwile odpoczynku ja sie obudzi stwierdzilam ze ojade do mamy co ede sama siedziec w domu i chyba zostaniemy tam na niedziele M przyjedzie tam z pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Melduję że zdjęcia wysłane 26.11.05, 13:54 Kto nie dostał palec do góry i niech głośno krzyczy Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Melduję że zdjęcia wysłane 26.11.05, 14:13 zaraz pójdę na pocztę i sprawdzę ja juz po woskowaniu-trafiłam na naprawdę swietną kosmetyczkę.Nigdy więcej już nie pójdę do kogoś innego.A mój szanowny krązy wokół mnie i bardzo chce sprawdzić efekty zabiegu, ale jeszcze trochę poczekajedziemy do tesciowej na urodziny Stokrotko, nadal nie mówię nic Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Erga, ale z Ciebie laska:):):) 26.11.05, 14:20 Na ubranych zdjeciach było widoczne,że Ci nic absolutnie nie brakuje, ale na tych w kostiumie-suuuper Od jutra się odchudzam Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Erga, ale z Ciebie laska:):):) 26.11.05, 14:27 dzieki za zdjecia ja sie na nie patrzy to chce sie gdzies odrazu pojechac a nie siedziec w domu Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: Erga, ale z Ciebie laska:):):) 26.11.05, 14:56 tosz kurna nie pogadasz! laska jak marzenie!!! jak mija drogie panie sobota? Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: Erga, ale z Ciebie laska:):):) 26.11.05, 15:45 A Ty Abie jak się czujesz? Wszystko ok ? Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Stokrociu, 26.11.05, 16:44 mam sie dobrze. Czasem, zwlaszcza popoludniami, cos tam pociagnie, ale z moich laickich informacji wyglada na to, ze to normalne. Wydobywa sie ze mnie tez cos w rodzaju sliziku jak przy owu tylko taki mleczno - zoltawy, ale tez pisza, ze to normalne (sorry za opis, ale ja sie narazie wszystkim przejmuje i nie mam kogo zapytac). A co pisze na pudelku testu? trzeba koniecznie zrobic rano, czy o dowolnej porze? bo moge z ciekawosc zwiednac do rana? ja swoj pierwszy pozytywny zrobila wieczorem Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: Melduję że zdjęcia wysłane 26.11.05, 15:11 Zdjęcia superanckie! Ale efekt - dymiąca woda, Erga w kostiumie i śnieg, hihi, czad! Fryzurkę mam fajoską. Nowa fryzjerka się spisała . Teścik kupiony i czeka na jutro rano. Mam trochę śluziku rozciągliwego, kurka, może to owu dopiero? Choć w 23 dc były tylko drobne pęcherzyki w lewym jajniku. Buziaki! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Melduję że zdjęcia wysłane 26.11.05, 17:32 No nie przesadzajcie z tą laską !! prooooszęę!! Mój mąż zawsze mi mówi "mój grubasku" hehe. Ale efekt faktycznie super: śnieg i strój kąpielowy. Troszkę powiem wam stopy przymarzały do płytek jak się wyszło na brzeg ale za to w wodzie... superancko! No i prawie udało mi się przejść ten tor przeszkód - ale ręce mi zaczęły przymarzać do liny i nie wytrzymałam Stokrotko trzymam kciuki za test! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Ktat - wysłałam 26.11.05, 17:35 Przepraszam że dopiero teraz ale nie miałam cię w książce adresowej - już to uzupełniłam i foty lecą do ciebie! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Melduję że zdjęcia wysłane 26.11.05, 17:39 Stokrotko - pochwal się nam swoją nową fryzurką!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Melduję że zdjęcia wysłane 26.11.05, 17:41 a tak jakby któraś się zastanawiała gdzie tak można latać w zimie w strojach kąpielowych to podaję adres: www.tatralandia.sk/indexsvk.php?menu=ezona&sub=pan Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 forum śpi...ja tez idę spać 26.11.05, 21:39 ...jutro rano wybieram się z młodym do Hogwartu Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 26.11.05, 23:39 Dobry Wieczór)) jest mi dzisiaj tak dziwnie... nieprawdopodobnie spokojnie... i szczęśliwie i smutno jednocześnie)) Tosia u dziadków. A my z M. byliśmy i na kolacyjce i w kinie i teraz spędzamy bardzo przyjemny wieczór w domu- sączymy porto, słuchamy muzyki i gadamy, gadamy, gadamy... Jakoś mało czasu mamy ostatnio na takie gadanie- a to takie przyjemne... Od trzech dni dziwnie plamię, więc chyba znów się nie udało- tym razem boleśnie odczułam niepowodzenie... wszytsko wyjasni się do końca przyszlego tygodnia, ale chyba większych szans nie ma... Niko- wszystkiego najlepszego!!! mam nadzieję, że wszystko poszło zgodnie z planem i że był to piękny Dzień!!! Atko-cieszę się, że już jesteś! Ja tęsknię za Tobą jak Ty znikasz...)) Stokrotko- też niecierpliwie czekam na wynik Twego testu)) Kciuki ściskam z całych sił! I nowa fryzurka powiadasz?? Napewno powalająca)) Swoją drogą też powinnam coś zrobic z włosami- bo tak rosną i rosną, ale ani wyglądu to nie ma ani kształtu właścieie żadnego... ot tak leżą-fuj!!! Moze zmobilizujesz mnie więc trochę??!! Zrób fotę i wyślij)) wtedy napewno pognam do fryzjera)) dostanę bodziec)) Ktat- cieszę się, że wyniki dobre! teraz luz i Maleństwo pod choinkę)) Balbinko-ściski ogromne! Ty jesteś nieprawdopodobna! Nie drąż tematu- tak uważam i już)) Melba- moja teściowa też miała dziś urodziny. Ale na żadnym obiedzie nie byliśmy)) Erguś- dziękuję za zdjęcia! Ty naprawdę laska jesteś niesamowita! Mój M. jak zobaczył zdjęcia to się złapał za głowę)) I mówi: "Wejśc bym wlazł, ale bym za Chiny nie wyszedł. Do wiosny bym czekał w tej wodzie!!!" Abie- ściski***** Matalko- wró do nas! Tycja- mam nadzieję, że wszystko w porządku??? kissy Dziewczyny kasia P.S. dziękuję ogromniasto za wszelkie życzenia imieninowe)) k. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 27.11.05, 00:12 Bebell, moze to jednak nie @@@@@@@@plamienia...Cieszę się ,że dziadkowie umożliwili wam taki fajny dzionek i nockę...na twoje imieninki pewnie...Ja też uwielbiam pogaduchy z moim m... Staram się nie drążyć tematu...ale niestety jakos ta niepamięć mi nie wychodzi...no i na dodatek bolał mnie brzuchol i tak jakoś samo mnie naszło...Już się pozbierałam....)))))))))) Ale tu dzisiaj cichuteńko...pewnie wszystkie balują na imprezkach andrzejkowych.... Melbo, mam nadzieje, ze wizyta udana i pociecha zadowolona.... Mnie nadal cyce bola, brzuchol ciągnie małpowo....i chyba trochę się nakręcam....jak zwykle zresztą.....a do testowania jeszcze 4 dni.... Stokrociu trzymam kciuki za teścik...daj szybciutko znać..... Też juz uciekam do łóżeczka .... U mnie tak zawsze od płaczu po śmiech...od spokoju po załamanko... Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 27.11.05, 08:04 Czesc w bardzo poranna niedziele! Wstalam, bo Kochany do pracy szedl. Na szczescie wroci dzis juz kolo 13, nie jak wczoraj pozna noca. Bebell, Kochana, to pienky dzien mialas. Pewnie dziwnie bez Tosicy, ale moze wlasnie w takie dni jeszcz lepiej mozna docenic fakt, ze zaistniala w Waszym zyciu. No i moze te plamienia to nie @, a jesli tak to jeszcze w tym roku zdarzysz przetestowac pozytywnie. Powiedz takna marginesie, jak dlugo staraliscie sie o Tosie? Stokrotko, wstalas juz?!?!?! Wiem,glupie pytanie, jest niedziela 8 rano. Ale jak przetestujesz to powiedz koniecznie. Melba, mowiesz, ze czarowac idziesz. Ja chyba tez sie wybiore. Maly Kamyczek zachowuje sie bardzo przyzwoicie; nie wyciaga ze mnie za duzo energii, przestal nawet ciagnac, zadnych nieprzyjemnosci wechowych. O jego istnieniu przekonuje mnie absolutny brak @ (!!!), dwa testy pozytywne i zapotrzebowanie na stelarz zamiast biustonosza. Mam nadzieje, ze przy tych objawach + rosnacy brzuch za jakis czas, pozostaniemy do konca ciazy Wracam teraz na godzinke do lozia, do "zobaczenia" pozniej. Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 27.11.05, 09:38 Dziewczynki, no i niestety jedna krecha. Dziś 36 dc, jdnak się znowu poprzestawiało i chyba nawet owu nie było... Wszystko przez tes stresy, wyjazd... Ech, mam nadzieję, że świąteczny czas będzie nam sprzyjał . Choinka, prezenty, miłe spotkanka rodzinne... Jestem dobrej myśli )). Wczoraj byliśmy u mojej siostrzyczki. Chciała mi dać swój pozytywny teścik, który zrobiła, jak była w ciąży z młodszą córcią, żebym go sobie pod poduszkę schowała . Brzdąc maały jest przesłodki - niedawno roczek skończyła. Całuski . Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 27.11.05, 09:54 Bebell - powiem ci że nawet nie czuć tego zimna jak wyjdziesz z takiej gorącej wody. Woda ma prawie 40 stopni! dobiepo po kilkunastu sekundach czuje się dziwne drętwienie. To tak jak z sauny do lodowatego basenu trzeba wskoczyć. ale w końcu takie hartowanie jest chyba zdrowe (choć ja odczuwam ból wszystkich węzłów chłonnych a dziś doszło ucho...) Narazie kuruję się czosnkiem, aspirynką i grzanym piwem - może pomoże. Jeśli nie to jutro lecę do doktorka. Aha - a co do wychodzenia, to zejście do tych baseników jest wewnątrz budynku więc jeśli nie chcesz się schładzać to nie musisz. woda zaczyna się już w budynku Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Stokrotko-ściskam cię mocno! 27.11.05, 09:55 Jeszcze jest nadzieja.. No bo małpy nadal nie ma! Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: Stokrotko-ściskam cię mocno! 27.11.05, 09:57 No niby tak, tylko ja w 21 dc miałam robione usg i nie było pęcherzyka. Także myślę, że nie ma na co liczyć... Ale trzymam się dzielnie tym razem . Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Laski... 27.11.05, 11:56 spałam dziś do 10.00!!!! Nosz od póltora roku nie spotkała mie podobna przyjemnośc)) Super!!!! Abie- Tośka pojawiła się za pierwszym razem! I wiedziałam, że jest od samego poczatku) Test zrobiłam właściwie tylko dla W., bo on mi nie wierzył) uważał, że to niemozliwe, żebym mogła to wiedziec. A ja wiedziałam)) I rzeczywiście jest tak, że jak pojedzie na weekend do dziadków to wtedy jakos tak lepiej widac jakie to szczęście, że z nami jest... Ledwo ruszy z Babcią samochodem a ja już potwornie tęsknię. Ale prawda jest też taka, że bardzo potrzebuję takich kondycyjnych dni. Czasem nie mam juz siły. I cierpliwości przede wszytskim... Zawsze też się boję, że mnie zapomni przez weekend- zupełnie idiotyczne, ale tak mam! Erguś- tylko się nie rozchoruj! ******* Stokrotko-kciuki nadal zaciśnięte! A takie roczniaki sa słodkie i potwornie kochane)) Tośka w czwartek skończyła 18 miesięcy i jest już "poważnym" dzieciakiem, który walczy o swoje. Strasznie szybko Czas biegnie... Pszczoła- ja rozumiem, że masz urlop) ale może byś jednak coś napisała)) kissy niedzielne i do później kasia ps. oglądaliśmy wczoraj "Nieustraszonych braci Grimm"- straszny film!!! A M. się autentycznie bał! k. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Laski... 27.11.05, 17:25 Hogwart podobał mi się umiarkowanie, czuję pewien niedosyt- prawdę mowiąc, gdyby z kazdej częsci zrobili serial, może miałoby to ręce i nogi. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Laski... 27.11.05, 19:28 Oj, lenicie się a ja łapię katar, kaszel, ból gardła i gorączkę.No pięknie. Odpowiedz Link Zgłoś
esselte5 Cześć Dziewczyny! 27.11.05, 20:10 Niedziela mija na leniuchowaniu albo starankach, bo puściutko tutaj Niko wiem, że Cię tutaj dziś nie ma, ale składam najserdeczniejsze życzenia - po prostu SZCZĘŚCIA Mam nadzieję, że wszystko było tak, jak to sobie wymarzyłaś. Wszystkim Kasiom także składam zaległe życzonka Wszystkim życzę same wiecie czego. Stokrotko, ja to sobie tak po cichutku myślę, że...może jednak. Wiesz że Abie też nie wyszły pierwsze testy. Odpoczęłyście? Bo ja tak. Jak to dobrze, że ktoś wymyślił weekendy. Miłego wieczorka! Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 A tak w ogóle... 27.11.05, 20:19 ...to gdzie jest matala, pszczoła, ata, ant, sylass?????mogłyby się odezwać.Tajemniczy posłaniec od tycji tez mógłby powiedzieć, co u niej. Stokotko, włoski super Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: A tak w ogóle... 27.11.05, 20:30 no ja mowie dobry wieczor faktycznie leniwa niedziela. Kochany wrocil nawet przed 13! Poszylismy na zimowy spacer i byczylismy siepotem w domu. A teraz bedziemy ogladac po raz n-ty Ice Age, jeden z moich ulubionych filmow. osobiscie chcialabym zeby byl juz nastepny piatek, bo wtedy ide do lekarza, a chcialabym w kocnu uslyszec, ze wszystko jest ok (choc czuje sie dobrze), ze moge to i tamto...Jak narazie zyje jak zylam i nie zamierzam nic zmieniac, przeciez nie jestem chora. Ale tak dla spokoju... Stokrotko, fryzurka ladniutka. tylko chyba niestety wymaga codziennej pielegnacji? A jesli @ nie przyjdzie w ciagu nastepnych 2 dni, to zatestujesz jeszcze raz? Melba, a czemu Ci sie harry Potter nie podobal? Bo czytalam gdzies recenzje, ze to nie dla dzieci film, ze w zasadzie sporo brutalnych scen. No wlasnie i ja chcialabym wiedziec co u Tycji, wiec jesli kolezanka aagi76 nas podczytuje i ma jakies wiadomosci, to prosze, rzeknij slowko! zycze Wam milego wieczorku i do jutra!!! Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 odnosnie Pottera 27.11.05, 20:37 nie ma opcji,żeby nie podobał mi się wcale-podobał mi się umiarkowanie.Po prostu nie sposób zmiescić całosci fabuły w trzygodzinnym filmie, więc sporo wycięli, a ze ksiązkę znam niemal na pamięć... Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 27.11.05, 20:04 Wysłałam Wam zdjątka. Jak ktoś nie dostał, to proszę krzyczeć . Niestety fryzurka po umyciu włosków sklapła i nie umiem jej za berdzo ułożyć : (. Może jutro rano pójdzie mi lepiej. Choć przed pracą nie mam czasu na układanie włosów - ale teraz będe musiała go znaleźć . Miłego wieczorku )). Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 27.11.05, 22:41 Stokrotko - fryzurka super! ja taż miałam ostatnio ochotę na podobną fryzurkę ale stwierdzilam że tylko kolorek zrobię i trochę pocieniuję - na wiosne obetnę je krócej. A ja się też dopytuję gdzie nasza Matalka, i pszczoła urlopowiczka (pewnie foty strzela i nie ma czasu wpaść) Nasza bidulka Tycja - oby wszystko było w porządku i pojawiła się wkrótce na forum. Ściskam ciebie i twoją kruszynkę! I Balbinka żeby się nie smuciła i nie traciła nadziei - w końcu przecież musi się udać, no nie? I nasze kochane ciężaróweczki: gviazdka, megi, Monia, kateb, nika, finka, lalisia, abie - macham do was łapką i przesyłam ogromniastego buziaka Melbo -czekam niecierpliwie na te twoje dziewczynki bliźniaczki!!! Mama nie może się mylić, prawda? Więc pracuj kochana pracuj nad dziećmi - bo to dwa razy więcej trzeba się starać ) Bebell-ty śpioszku - no to chyba częściej Tosię powinnaś podrzucać dziadkom - nie ma to jak się wyspać w weekend! Coś jutka się już dłuższy czas nie odzywa.. pewnie nawet nie ma kiedy bo z nosem w książkach siedzi bidulka.. Nasza Nika pewnie już dochodzi do siebie po weselichu i jutro pięknie nam wszystko opisze.. no może jeszcze nie jutro ale miejmy nadfzieję że w tym tygodniu. Uciekam już do łóżeczka - idę jutro do lekarza bo ucho nie daje mi żyć - już dzwoniłam do kierownika że mnie nie będzie.. Poprzytulam się doi mężusia bo już w następnym tygodniu wyjedzie... na 3 tygodnie.. echh smutno mi będzie w tą wigilię.. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 28.11.05, 08:00 Idę dzis do lekarza, kaszelek mnie wkurzył.Miłego tygodnia Odpowiedz Link Zgłoś
aagi76 Re: Wieści od Tycji:) 28.11.05, 08:29 Tycja nadal jest w szpitalu, choć na szczęście czuje się dobrze i nic złego się nie dzieje. Dzisiaj ma mieć USG, które ponoć ma być badaniem decydującym i ze względu na to USG trzymają ją tak długo w szpitalu. O wszystkich szczególikach opowie Wam sama, bo może już dziś wieczorkiem bedzie mogła pojawić się na forum, a jak nie dziś to jutro Wiem, że nie napisałam zbyt wiele, ale wydaje mi się, że sama bedzie chciała Wam o wszystkim opowiedzieć. Przesyłam zatem gorące pozdrowionka od Tycji i pozdrawiam Was wszystkie bardzo sedecznie Odpowiedz Link Zgłoś
ktat Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 28.11.05, 08:35 witam i kolejny poniedzialek i tydzien w znienawidzonej pracy weekend tez raczej z tych koszmarniejszych w sobote ogromna awantura z mezem az sie ubralam i pojechalam na noc do rodzicow ale wczoraj przyjechał po mnie i byl taki kochany ... ja tego nie rozumiem czemu on nie potrafi rozmawiac normalnie tylko albo sie obraza albo drze trzaska drzwiami ... obiecał sie nauczyc zobaczymy obiecanki cacanki.... no ale wczoraj juz ok było j czekam na @ dzis moj hmm...licze...30dc tempka wzrosła jak jeszcze ani razu w tym cyklu 37.10 brzuch pobolewal dzis rano a tak to caly weekend nic ... ale skoro owu była ok 20dc wiec @ zapewne ok.32dc ale zaczyna mnie korcic zeby zatestowac bo moze... ale napewno sie powstrzymam buziaki na cały dzień Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 28.11.05, 09:31 Witam!!!!!!! kuran caly weekend nie moglam wejsc na forum - nie wiem czyja to wina, naszego kompa czy serwera gazety -a le widze ze inni nie mieli problemu) lece sprawdzic czy mam zdjecia od egri i stokrotki!! Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 28.11.05, 13:30 alez Wy dzis ciuchutko siedzicie! troche sie zdenerwowalam, wiec pytam Was od razu z grubej rury(z gory przepraszam za opis, ale nie wiem, czy mam sie dalej denrwowac, czy to tylko moje swirowanie): wiem, ze sluzik ma byc, ze ma byc jasny i bezzapachowy. Moj jest bezzapachowy i generalnie jasny, ale wczoraj i dzis (ale tylko jednorazowo codziennie) byl ciemniejszy, taki brazowawy. Nic mnie nie boli, czuje sie dobrze, tylko mnie to zaniepokoilo. Wariatka jestem i czytam rozne glupie rzeczy w necie i potem sie niepotrzebnie nakrecam. Powiedzcie co myslicie? Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 28.11.05, 13:34 Abie, nie pomogę, bo po prostu nie wiem, a nie chcę się madrzyć niepotrzebnie.a co na to Twój osobisty doktor? Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 28.11.05, 13:36 osobisty doktór mowi, ze on na ginekologii nie uwazal i jest odpowiedzialny za produkt, a nie proces produkcyjny Pewnie nie mam sie czym przejmowac, ale ja jeszcze nigdy w ciazy nie bylam i po prostu nie wiem co jest normalne, a co nie Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 28.11.05, 13:51 Abie ja sie też nie chce wymadzrać ale ja nie miałam takiego śluzu co nie znaczy oczywista ze to cokolwiek może znaczyc),ale czy nie lepiej byłoby to sprawdzic w fachowych rekach? Widzisz i plamienia się zdarzaja na poczatku ciązy i tak po prostu bywa organizm musi się jakoś zaaklimatyzować do tej całej sytuacji ale może jak to bedzie tak do jutra to przejdz się gdzies co? Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 28.11.05, 13:59 no wlasnie tak sobie mysle, bo wizyte mam dopiro w piatek, wiec jesli to sie powtorzy, to zadzwoni i zapytam, czy moge wczesnij przyjsc. Wyczytalam przed chwila, ze moze sie tak dziac, wiec odczekam do jutra. Rzuccie okiem, czy dobrze przeczytalam: www.babycenter.com/refcap/pregnancy/prenatalhealth/270.html Zloszcze sie na ich system zdrowotny, bo pomimo, ze jestem ubezpieczona w prywatnej kasie chorych, to i tak patrza na kazda rzecz, ktora z toba robia, jakby tak kasa miala przypadkiem problemy robic. A isc prywatnie do lekarza, tak jak normalnie to robilam wczesnie, kosztuje strasznie duzo. I dzieki! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 28.11.05, 10:36 Ktat - to taki nerwus z twojego mężula?? Kurcze mnie też nie raz nerwy ponoszą i nie raz próbowałam od niego pojechać (straszyłam go że wracam do domu) ale zawsze leciał za mną i nigdy mi na to nie pozwolił.. Ale to raczej ja jestem nerwusem a on oazą spokoju w naszy związku Mam nadzieję żewredna @ nie przyjdzie i że zobaczysz już wkrótce II tłuste krechy Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Juz jestem! 28.11.05, 09:52 Witajcie dziewczyny! Wrocilam do was. Padam na twarz, wstalam dzisiaj o 4:30. Danielek jest super! Ja tez chce! Mialam go na ile tylko strarczylo mi sil. Ida was czytac! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Juz jestem! 28.11.05, 10:33 Althea-ja wierzę że już niedługo będziesz miała swojego "danielka" Aagi-dzięki za informacje - już nie mogę sie doczekać powrotu tycji.. Jak dobrze że czuje się dobrze i że wszystko jest OK. Ma_rudko- no na pewno masz fotki ode mnie, a jakże! A ja wróciłam od lekarza i mam zwolnienie na cały tydzień!! Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Juz jestem! 28.11.05, 10:36 Ergus - zdjecia ma i od ciebei i od stokrotki!!!!!!!!!! matko ale ty tam mialas fajnie)) ja tez tak chce!!!!! no i dziewczyny mialy racje - laska z ciebie ergus - tez kurna musze sie zaczac odchudzac stokrotka - mala i fryzurka superr!! dzieki za zdjecie Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Juz jestem! 28.11.05, 10:43 No nie przesadzajcie z tą laską - boshe ale wy jesteście!! 57 kilogramów to wcale nie mało!! Ale dobra niech wam będzie.. Aaa właśnie zapomniałam wam powiedzieć co nam się tam przytrafiło.. Pławiliśmy się w tych basenikach a ja trzaskałam foty - dużo było takich że ustawiałam samowyzwalacz i aparat na murku basenu. I w pewnym momencie przyszło dwóch panów - jeden miał taki wypasiony sprzęt że szok!! Nikonik lustrzanka z teleobiektywem długości mojej ręki!! I tak nas obserwuje jak się wydurniamy do naszych fotek i pyta (po słowacku) cy może nam zrobić kilka fotek bo robią reklamę zimową.. A że mi wiele nie trzeba 9zarówno lubię robić foty jak i pozować) więc nie musiał mnie namawiać. teraz się z mężem śmiejemy że będziemy na bilbordach i stronie internetowej Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Juz jestem! 28.11.05, 10:45 widzisz ergus - wiec nie tylko my uwazamy ze jestes laska - anwet sie na tobie profesjonalny fotograf poznal!!!!!!!!!!!! kurna jak ja bym chciala wazyc 57 kg) niby duzo wiecej nie mam bo waze 60 ale zawsze.... Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Juz jestem! 28.11.05, 10:53 Dziekuje za zdjecie! Dostalam i od Ergusi i od Stokrotki! Ergus laska z ciebie niezla! A przy jakim wzroscie te 57kg? Ergus to niedlugo bedziemy Cie ogladac w folderach? A ucha nie zazdroszcze. Trzymaj je w cieple! Dostalas antybiotyk czy tylko krople? Mnie tez troche bolalo wczoraj, ale po kropelkach przeszlo. Po 3 zapalenieach dostalam recepte na krople i zalecieni, zeby zakrapiac jak tylko zacznie mnie cos bolec. I pomaga! Szydelkujesz cos Ergus? Stokrotko, dzidzia fajna i fryzurka tez! Ja jeszcze dzisiaj ide do szkoly... o 4 to pewnie bede tam spac na stojaco... Buziaki! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Juz jestem! 28.11.05, 10:58 dostałam antybiotyk. kropelki już mam-kupiłam wxcześniej. Też mam różne maści p/bakteryjne które stosuję dośc często - ja czesto mam problem z uszami. A co do szydełkowani to w weekend zrobiłam kolejne 3 dzwonki. W sumie jest ich 16. plus aniołek, 2 bałwanki 2 bombki Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Juz jestem! 28.11.05, 11:15 Ja tez mam problemy z uszami. Ostatnio kupilam sobie takie korki do uszu i wkladam je przed basenem. Jak nawet nie za bardzo mozcze glowe to pozniej mnie bola uszy... podobno nawet para moze wywolac zapalenie. Podziwiam! 16 dzwonkow! No to bedzie piekna choinka! Ja przez weekend zrobilam jednego aniolka. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Juz jestem! 28.11.05, 11:22 Ja też nie moczyłam głowy - i z tego powodu tez miałam chusteczkę na głowie - co widać na zdjęciach. Tylko zaraz przed wyjściem poszłam na rynny pozjeżdżać i nam zanurkowałam.. Ale to było wewnątrz budynku.. Ale może nie bedzie tak źle - juz mnie mniej boli niż wczoraj więc może podaruję sobie ten antybiotyk i zostanę przy kropelkach i czosnku 9w końcu to naturalny antybiotyk) Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Juz jestem! 28.11.05, 11:24 Jak juz zaczelas zntybiotyk to juz go bierze. Mnie czasami tak puchna uszy, ze krople w ogole nie chca splywac, a boli tak, ze nie wiem co z soba zrobic. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Juz jestem! 28.11.05, 11:46 Erga, mam nadzieje, ze szybko ci przejdzie i ze bedziesz sobie mogla po prostu odpoczac i pobyc z mezulem. Odpowiedz Link Zgłoś
ktat Re: Juz jestem! 28.11.05, 10:47 no moj maz albo nerwus albo milczek a ja to okropny nerwus ... ja pojechalam pierwszy raz ale chyba zeby mu udowodnic ale sie nasluchalam od matki ze tak sie nie rozwiazuje problemow alwe przyjechal po mnie i normalnie taki kochany dzis i wczoraj i mysle ze tesciowa mu nagadala no a mama to mama.... no ja tez tak bardzo pragne groszka ale coz nic na sile narazie nie mam zadnych objawow ani @ owych a ni ciazowych ale @ pewnie nadejdzie bo dzis 2 dzien bge luteiny Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Juz jestem! 28.11.05, 10:50 Marudko - ale fotograf robił foty w wodzie tylko ) na szczęście!! bo tak na brzegu to raczej bym nie chciała. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Juz jestem! 28.11.05, 10:37 Erga - skoro masz zwolnienie na tydzien to nie wychodz z lozka!!!!!!!!!!!!! sciskam Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Juz jestem! 28.11.05, 10:45 No jasne! wyszłam teraz tylko na chwilkę - leże od rana z mężulkiem ) Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Juz jestem! 28.11.05, 10:53 Witam, Tycjo trzymaj się kochana i wracaj szybciutko do domku Erga no wiesz tymi zdjęciami namówiłaś nas jedzeimy tam na 100% ale jeszcze nei wiem kiedy moze przy okazji wyjazdu w góry na narty, a co do Ciebie to faktycznie figurka super tylko pozazdrościc Althea juz niedługo zobaczysz bedziesz miął swojego szkraba Melba jak przeżyłaś depilację? Pszczoła na wakacjach, wracaj albo chociaż napisz coś króciutko) Gwiazdko, odpoczywaj dużo i dbaj o siebie i malszka Bombamoniko jak ten czas leci ) już niedługo będziemy oglądać zdjęcia małek MAgdusi w ramionach Mamusi) Abie i tak trzymaj niech dobre samopoczucie Cię nie opuszcza całe 9 mcu i dłużej) Ktat czekam na wyniki ) oczywiście pozytywne Stokrotko z tego co zapamiętałam jeszcze @ nie ma wiec czekamy co? A co u mnie, spedziłysmy z cora wspaniały weekend base spacery było super ona jest taka kochana, serduszko moje. I wiecie co własnie postanowiłam ze nie moge ciagle tylko myslec czy się udało czy nie jak ma być tak bedzie dosyć dotkliwie przezyłam ostatnią jedną kreche jakoś tak nastawiłam sie że musiał wyjść nie wiem dlaczego. Od tej chwili chciałabym nie myslec tylko życ zyciem które mam i cieszyć się z tak wspaniałej córeczki jaka mam, a reszta marzen jak się spełni to dobrze jak nie to widocznie tak miało być i już. Jestem wdzieczna losowi za to co mam wspabniała rodzinę prace normalne życie czas aby cieszyc się z tego co się ma prawda ? ) I jak ma Marudka w przypisie Stanowczo postanowiłam być szcześliwa) To tyle na ten moment ) Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Juz jestem! 28.11.05, 11:03 Antus kochanie - barkowalo mi ciebie!!!!!!!!! tak trzymaj - pozytywne myslenie to polowa jak nie wiecej sukccesu - a poza tym tam na gorze napewno widza jaka wspaniala jestes mama i dadza ci jeszcze nie jednego szkraba!!!! to pewne!!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Juz jestem! 28.11.05, 11:05 Ant!! masz rację! wiesz ja też ostatnio zaczynam szukać dobrych stron obecnego stanu.. możemy sobie pojechać gdzie chcemy nic nas nie trzyma.. gorzej jak widzę kobietę w ciąży,, ale już ostatnio też coraz lepiej znoszę taki widok. w końcu co ma być to będzie i już. cieszę się że mam kochanego i kochającego męża - nie jestem sama!! No ic ieszę się że mam WAS! to dla mnie tez bardzo ważne.. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Juz jestem! 28.11.05, 11:09 Marudka ależ mnie rozczuliłas, Erga to fakt ja też zaczynam dostrzegać pozytywy że mam tza odchowane dzieciątko ) Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Juz jestem! 28.11.05, 13:51 Czesc dziewczyny! Az mi jest głupio. Jakis czas temu deklarowałam chec przyłączenia sie do watku...i o matko! nie nadązam, cholercia nie wychodzi mi staram sie jak moge nadazyc za watkami,ale niestety internet mam tylko w pracy - a w pracy koniec miesiaca i nie wiem w co najpierw łapki włożyc. I staram sie jak moge odczytywac wszystkie posty. Jejciu nie myslcie tylko ze narzekam W sobote byłam u ginia i obejrzał sobie jajniczki i powiedział, ze w lewym za pare dni pęknie pęcherzyk... na te wiesc moj Pan nie daje mi zyc Przytulamy sie codziennie, moze cos z tego bedzie - @ w okolicach 12-14.12. A moja Nula po obejrzeniu reklamy z pozytwką-karuzelą powiedziała, ze kupimy jak bedzie u nas w domu mała dzidzia a po chwili dodała, ze u naas to nigdy nie bedzie i bedzie musiała sam urodzic zeby kupic taka karuzelę. No i oczywiscie obdarowała mnie spojrzeniem tym jednym z całej gamy dziwnych spojrzeń moje 5 letniej córeczki. Stokrotka - bede trzymac kciuki, zeby jednak sie udało w tym miesiacu... wou bywa kaprysne.... kciuki zacisnięte Erga - leż w łóżeczku - ucho to nie przelewki, a jesli nie leżysz sama tylko z mężulkiem to wogóle moze byc tylko milusio Ściskam, pozdrawiam i całuski przesyłam.. p.s. w Poznaniu spadł wczoraj pierwszy śnieg - skromnie napruszyło, ale sie zrobiło tak... hmm... jakby bliżej świąt Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Juz jestem! 28.11.05, 13:53 ale byka strzeliłam miało był owu - a wyszło wou.... Sorki Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Juz jestem! 28.11.05, 14:15 Anialm - no to troszke będziesz miała do nadrabiania jeśli nie czytalaś ojoj ja jak jeden dzień opuszczę forum to nie mogę później się odnaleźć Właśnie piję barszczyk z czosnkiem ( 4 ząbki!! ) uszko zakropione i zaraz zmykam do łóżeczka.. Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Juz jestem! 28.11.05, 14:23 ale mężus tez wcina czosnek, co ? zeby razniej było.... Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa No i jestem juz 28.11.05, 14:35 w sobote wieczorem wrocilam, troche nadrobilam czytanie, ale jak cos przeoczylam - wybaczcie Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: No i jestem juz 28.11.05, 14:58 Cytrusku - wybaczamy )) Anialm - mojego mężusia nie trzeba namawiać doi czosnku.. on po prostu go uwielbia!! bleee Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: No i jestem juz 28.11.05, 15:05 solidaryzuje sie z Tobą, zabki czosnku bleee.... ale sos czosnkowy, owszem, owszem ... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: A u mnie..:((((((((( 28.11.05, 15:34 znowu klapa...dzisiaj w 25 dc dostałam okresssso.Tak jak przeczuwałam, @przylazła... Nie muszę pisać jak się czuję((((((( Mam już wszystkiego serdecznie dość...O nerwach nie wspominam...Mam przeczucie, że niestety nigdy nie przytulę własnej kruszynki..i taki jakis chłód wewnętrzny mnie ogarnia, gdy o tym myślę.... ktat...ja to dopiero wrzeszczę jak sie wkurzę...nie moge nad tym zapanować, a potem mi wstyd...Przytulam wszystkie nerwuski!!! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: No i jestem juz 28.11.05, 15:23 Cześć babeczki!!! Abi, poleż trochę i uważaj na siebie...niestety jesli chodzi o ten brazowawy śluz , to moze byc różnie...lepiej nie lekceważyć....u każdej kobiety bywa inaczej..dla jednych oznacza to krwawienie około miesiączkowe, dla innych czyszczenie macicy....a jeszcze dla innych poronienie..u mnie był to krwiak.Wiele kobiet trafia wtedy jak i nasza Tycja , do szpitala na obserwacje...A może po prostu masz niedobór progesteronu i lekarz zleci cosik na wizycie...w kazdym razie leż i obserwuj.Trzymam kciuki! Tycjo kochana, mam nadzieje, ze wyniki usg są super i juz wieczorkiem do nas zajrzysz.... Cytrusie, gdzieś ty była niecnoto?????????? Gwiazdeczko, jak wizyta u ginka?Dobrze pamietam , czy cos pokreciłam???A jak rewolucje żołądkowe? Jeśli cie męczą , to pociesz się,że na swięta masz już je z głowy..... A jak szkółka, daje ci spokój??????? Monisiu, a co ze zdjątkiem??? Erguniu, serdecznie wspólczuje tego zapalenia uszka.w dzieciństwie wiele chorowałam...miałam nawet przebijane ropienie czycos takiego...brrr...Leż w ciepełku..pomoaga też okład na wate nalezy wlac trochę ciepłej wody , a na to wódke lub spirytus...wszystko przytrzymuje szal....cała ropka potem sobie z uszka wypływa....Leż w łóżeczku z mężusiem....w końcu musicie się poprzytulać na zapas.... Stokrotko, ja nadal trzymam kciuki!!!!!!! Melbo znasz prawie na pamiec ???????????Jestem pełna podziwu..... Althea...zazdroszcze przytulanie maluszka))))))No, teraz to juz musicie trafić.... Bebell, Tosiczka ma juz 18 miesiecy...no, no, no, ty tylko wyprawę szykuj, bo beda sie o nią bili...A jak @@@@@@@@ mam nadzieje, ze nie ma?????? Anialm ty nie marudż tylko partiami czytaj, bo faktycznie jak sobie narobisz zaległosci...A córcię masz super z tymi wymownymi spojrzeniami Marudko, jak transporty????????? Ant, masz rację, nie mozesz zapominać, jaki już skarb jest przy tobie!!Jesteś szczęściarą i tyle!Buziaki. Jutko, kidy ten egzamin???? Gdzie nam zginęła hortika i matalka..o malej natce nie wspomnę????????????? Pszczoła jeszcze na wypoczynkowym...od forum tez...notak, jak urlop i laba to na całego.... A atka już u kresu sił...hihi Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: No i jestem juz 28.11.05, 15:35 hello, ja nie zginęłam nigdzie tylko się kamufluję)) Dlaczego mi nie wysłałyście fotek, co??? Niech się także napodziwiam piękną Ergusią i nową fryzurką Stokrotki!! U mnie po staremu= czekam na wyniki badań cytologi i posiewu (do srody), a potem lecę na to hsg przybrzydłe. Plamienia znowu mnie przyatakowały, nawet wcześniej niz zwykle, piersi bolały przez cały cykl-szkoda gadać. A z dobrych wieści- przedłużą mi umowę w pracy-kamień z serca!! Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: Balbinko************* 28.11.05, 15:41 no wiesz przeciez ze bylam w polsce, pogrzeb Dziadka!!!! Megi - o kurde! dobrze, z ejuz jestes z nami, lez jak ci kazą, ciocie sie bedą tobia i malym opiekowac wirtualnie Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Cytrusie i megi 28.11.05, 15:48 Cytrusiku, sadziłam,ze juz wrócilas do domciu... Megi, mam nadzieje, że już teraz bedzie ok, a żadne infekcje nie będą miały dostępu!A jak maluszek???? Odpowiedz Link Zgłoś
esselte5 Re: Balbinko************* 28.11.05, 15:51 Balbinko Cóż mogę Ci więcej napisać. Smutno mi. Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: Balbinko************* 28.11.05, 16:11 Balbinko, przykro mi. Cytrus, dobrze, ze wrocilas spokojnie do domu. Mam nadzieje, ze masz sie lepiej. Megi, lez plackiem i wiedz, ze wszystkie trzymamy za Was kciuki. milego popoludnia (mnie sie przysnelo ale juz znow przytomna jestem i biore sie za cos porzytecznego) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: No i jestem juz 28.11.05, 19:39 Hortiko - ja ci wysłałam foty! nie dostałaś?? Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 28.11.05, 15:37 Witajcie, Nie bylo mnie bo 2 tygodnie spedzilam w szpitalu. powod: jakies bole, bakterie no i w koncu zalozenie szwu szyjkowego. Przez kilka najblizszych dni mam lezec plackiem wiec nie moge przeczytac co u Was slychac ale chce zebyscie wiedzialy ze o Was pamietam!!! Usciski dla wszytskich!!!! m&malenstwo Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 28.11.05, 15:41 wszystkiego dobrego Megi, dbaj o siebie i maleństwo, wszystko bedzie ok, na pewno!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ktat Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 28.11.05, 15:50 ja tez taka jestem najpierw krzycze pozniej mysle i czesto przepraszam chyle czola przed balbinka i jej postem piszacym o kazdym ja sie marnie czuje brzuch pobolewa delikatnie spac mi sie chce jakies mdlosci bllleee po kawie i zupce chinskiej nie polecam zestawu ale ja wierze jak nie teraz to za miesiac i my tez bedziemy pisaly sa II grubasne zobaczycie kwestia czasu uwierzylam bo skoro zrowa jestem a dzis jade do apteki i zakupuje witaminki C i E i łykamy od dzis Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 28.11.05, 17:45 Balbinko, ściskam serce moje...kurde bardzo mi przykro!!!!!Ale mimo wszytko nie myśl, że nigdy nie będziesz tulić swego maleństwa, bo to nieprawda!!!Musisz wierzyć, że i w końcu dla Ceibie zaświeci słońce i spełnią się Twoje marzenia....i oby to stało się jak najprędzej!!! Stokrotko, super fryzurka....a co do testowanka, to powiem tak...póki @ nie ma to jest nadzieja...koniec i kropka )) Tycja, mam nadzieje, że wszytko będzie ok i dziś już szybko zdasz relacje co i jak!!! Abie, jejkuś...szukam szukam posta i nie mogę go znaleść, ale doczytałam, że masz jakies plamienia.....czasem się zdarza, że niektóre kobiety mają takie plamienia i o ile nie są one obfite, to raczej nie ma się czym denerwować....jak najwięcej odpoczywaj...nie denerwuj się i w miarę możliwości jak najszybciej idź do ginka....tak dla swej spokojności...na pewno wszytko jest ok!! Erguś, powtórzę za dziewczynami, ale z Ciebie laska...a figurki to pozazdrościć tylko....mężusiowi to możesz powiedzieć nastepnym razem, żeby nie grzeszył mówiąć do Ciebie "mój grubasku", bo tym samym wpędza w kopmleksy rzesze dziewczyn )) a przede wszytkim powrotu do zdrówka!!!! Hortika, się nie denerwuj tym hsg....zobaczysz "po" nawet nie będziesz wiedzieć kiedy ono zostało zrobione...będzie dobrze....a mając na uwadzę fakt, że na penwo niezaszkodzi, a pomóć może bardzo, to już wogóle nie ma się czym przejmować....trzymam ksiuki za Ciebie!!! Bebell, Tosica w domku?????? No i jak sytuacja na froncie???? Ant, bardzo podoba mi się Twoja postawa....tak trzymać )))) Matalka, a Ty gdzie?????? chyba nadrabiasz zaległości po powrocie ukochanego???? Gviazdeczko, jesteś tu z nami???? a tak wogóle to chiałam Wam podziękować za wszytkie cieple słowa....wsparcie....normalnie aż zakręciła mi się łza w oku jak czytałam to wszytko...naprawdę, aż mi głupio, bo ja nie daje tyle cennych rad...takiego wsparcia jak od Was dostaje.....jesteście kochane....wszystkie!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 28.11.05, 19:44 Atko co do mężula to on tak mówi do mnie pieszczotliwie bo lubi jak się denerwuję.. A ja mu często powtarzam że to mam nie takie, tamto bym zmieniła tu mam za dużo, tam za mało - jak każda kobieta. I stąd się wzięło jego powiedzenie "mój grubasku" Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 28.11.05, 19:50 hihihihihi....Erga to akurat rozumiem doskonale...ale w takim układzie to Ty grzeszysz tak mówiąc DDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 28.11.05, 17:47 Megi, leż..odpoczywaj za Was dwoje!!!!! I się nie martw tym, że możemy coś sobie pomysleć...w końcu maleństwo jest najważniejsze...a my i tak swoje wiemy )))) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 28.11.05, 19:50 Megi kochana -0 tak się cieszę że jesteś. Musisz dużo odpoczywać bo dzidzia najważniejsza. I my to rozumiemy!! i z niecierpliwością czekamy bo my w końcu e- ciocie jesteśmy Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 28.11.05, 18:24 W końcu mogę do Was zajrzeć . Balbinko, tak mi przykro Słoneczko... Erguś, kuruj się. Biedna jesteś z tym uchem, to bardzo nieprzyjemne! Megi, dobrze, że już w domku jesteś. Wypoczywaj sobie, mamusiu . Hortika, trzymam mocno kciuki. Wszystko napewno przebiegnie szybko i sprawnie. Ja już zapomniałam o swojej histero, łyżeczkowaniu i polipie, choć bardzo to przeżywałam )). Bardzo mi miło, że wierzycie w nie przyjście mojej @. Ja się nie nastawiam, bo od czerwca takie przesunięcia cyklu to u mnie norma... I do tego nie piłam w tym cyklu ziółek, nie jadłam wiesiołka. A mam wrażenie, że te ziółka mi ładnie cykl regulowały. Buziaki! Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Jestem ;)) 28.11.05, 19:30 i witam Wszytkie Sloneczka bardzo serdecznie ))) Jak milo - Tycja zafasolkowala ) i kompletnie nic nie wiem co u kogo. Ergus - dzieki za fotki Musialo Ci byc zimno w dali snieg i goraca woda ) Stokrocia - i Twoje fotki sliczne!! I ladna fyzurka i ten usmiech promienny i radosna sostrzenica u boku. Sorki, ze tak dlugo mnie nie bylo, ale myslami bylam z Wami. I mam nadzieje, ze mnie tez czasami wspomnialyscie ;? U mnie duzo pracy czasami po godzinach. Wiec wracam do domu po ciemku i nosem do lozeczka. I nawet kompa mi sie nie chce ogladac, taka jestem umeczona. I malpka chyba sie dzis zaczela i mi smutno z tego powodu. Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: Jestem ;)) 28.11.05, 19:40 Matalko, bidulko, nie pracuj tyle i nie przemęczaj się tak . Miło Cię widzieć! Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: Jestem ;)) 28.11.05, 19:52 Matalka, ściskam Ciebie mocno!!!!!!! I powiem, żeteskniłyśmy za tobą, a jakże...na dowód są nawet posty ....oczywiście nie mam ich pod ręką, ale czytałam...czytałam a swoją droga co to u Was taki ruch przedświąteczny???? Czy z końcer roku raczej związany??? Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: Jestem ;)) 28.11.05, 19:53 dzizaski....nie patrcie na mją polszczyznę ((( Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 28.11.05, 19:46 Balbinko no cóż ja ci mogę powiedzieć.. Kisy ogromne!! Nie smuć się kochana..TAk mi przykro.. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 MATALKA wróciła!!! 28.11.05, 19:52 Jak miło znów cię widzieć!! martwiłyśmy się o ciebie! Przykro mi z powodu nadchodzącej małpy. I nie pracuj tyle może jakiś urlopik?? Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: MATALKA wróciła!!! 28.11.05, 20:14 Jutro zerwe sie wczesniej z pracy - nadgodziny musze odebrac i sobie do zielarskiego skocze po mieszanke 3 Papy ) A taki dluzszy urlopik to przed Swietami - bo zlot u nas i bede urobiona ) A potem wyjazd na 3 dni przed Sylwestrem i wtedy sie zregeneruje. Juz sie nie moge doczekac. Ergus-na Swieta mam juz bieznik brazowo-bezowy i 1 mala serwetke - jeszcze 5 zrobie na ta lawe, ktorej jeszcze nie ma w pokoju ) Atus - tak mnie papiery zasypaly, ze nie wiem czasami od czego zaczac, a terminy leca. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 28.11.05, 19:47 A co do uszka mojego to daje mi równo w d..pę. Przepraszam za wulgaryzmy ale cały czas wyję z bólu. Już nie mam czym płakać. A rano tak się cieszyłam że mi już przechodzi.. balbinko spróbuję twojej metody. Tylko jak z tą watką - na całe ucho?? Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 28.11.05, 19:54 Erguś, nie wiem za bardzo o czymmówiła Balbinka, ale wydaje mi się że takie okłady to do środka ucha.....choć mogę się mylić Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 28.11.05, 20:10 Babki idę oglądać "Interwencję" Poruszaja bardzo istotne dla nas sprawy.... Erguniu, musisz miec sporo waty, zrobić prostokat ok 10 na 20 ...polac woda ciepłą , ale nie przesadź, a potem na to wóde lub spirytus, a i musisz posmarowac uszko kremem, bo moze troche skórka zejśc od tej wódy...owiń głowę szalem i do łózia... Matalko...przytulam!!!!!!!Toz my równo zamałpione....te stworzenia są jednak towarzyskie nie ma co.... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 28.11.05, 20:15 ten okladzik jest zewnetrzny! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 28.11.05, 22:14 Dzięki balbinko - dopmyśliłam się że zewnętrzny bo w środku to bym sobie poparzyła wszystko tym spirytusem. Okład zrobiony (od 2 godzin), głowa owinięta i jest troche lepiej.. Ale własnie dowiedziałam się o kolejnym domowym sposobie: 3 krople soku z cebuli do środka ucha i przytkać wacikiem. podobno już po godzinie znaczna ulga. Ja wkropiłam jakieś 15 minut temu i czekam.. Ale balbinko nosz ucałowałabym cię za twój sposób bo niby dalej boli ale o ile mniej!!! I już nie ryczę z bólu! Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) Witajcie 28.11.05, 20:33 Kochane juz jestem, cala i zdrowa. Przeczytałam własnie tak ogólnie co u was i szybko odpisuję ( tak jak Gviazdka nie bardzo mi słuzy siedzenie przed kompem) Cały tydzień lezałam plackiem, wiec nieco mi sie kręci w głowie. Mam jeszcze tydzień zwolnienia i przepisany duphaston na podtrzymanie ciązy. Nie wiem czy to było dmuchanie na zimne czy faktycznie coś mi sie działo, na szczęście plamienie zaraz ustapiło na drugi dzień. Abie, jeszcze raz ci serdecznie gratuluję i cieszę się , ze nie jestem sama w tym miesiącu z II kreseczkami. Całuję cie kochana! I zapraszam resztę do grona ciężarnych!!!! Ale kochana, skonsultuj z lekarzem koniecznie to plamienie! ( u mnie tez to była mała brązowata plamka i woleli mnie zostawic - lezałam na sali z samymi takimi co miały małe plamki. Idz do lekarza! Troche odpoczęłam, poznałam fajne dziewczyny, ale tez tyle co sie strasznych rzeczy dowiedziałam ile okropnych historii ciążowych wysłuchałam... Boję sie teraz o swoje maleństwo jak diabli. Dzis było pierwsze USG... Jest pęcherzyk i zarodek, ale na akcje serduszka ponoć za wczesnie było. Lekarz mnie chciał zostawic jeszcze do jutra na obserwacji, bo mówi zejeśli serca nie widac " to jeszcze nic pewnego" Ja tam jestem dobrej myśli. Obiecałam mu ze za tydzień pójde na kolejne usg prywatnie. Czeka mnie więc tydzień czekania w niepewności. Trzymajcie kciuki. Całuje Was mocniutko i ściskam!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) Wit 28.11.05, 20:41 Hej Tysiu! Jak dobrze, ze sie pokazalas wreszcie! Super, ze juz jestes w domu! Dobrze, ze w szytsko z wami dobrze! Wszyetko bedzie dobrze!!! Buziaki! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) Wit 28.11.05, 21:19 Tyśka, jak dobrze,ze juz jestes w domku! Leż koniecznie kochana, a jeśli kompik cię męczy, to tylko czasami zagladaj, ale koniecznie zdawaj raporciki, co u ciebie! A co to za tajemniczy posłaniec...mężulo czy przyjaciółka? Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) Wit 28.11.05, 21:24 Tycja, witaj znowu wśród nas . Bardzo miło było czytać informacje od Ciebie, które przekazywał sympatyczny "posłaniec". Bądź dobrej myśli i nie stresuj się, wszystko musi być dobrze! Wypoczywaj i leż sobie ile wlezie . Buziaczki! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) Wit 28.11.05, 22:18 Tysia!!! super że jesteś. tak właśnie zaglądnęłam z nadzieją że się pojawisz.. Bo twój tajemniczy posłannik zdradził że dziś będziesz.. A którz to taki aagi? Odpoczywaj sobie i ogranicz wejścia na forum jeśli cie to męczy. Ja też zmykam bo coś mi uszko dfaje się we znaki przed kompem. Dobranoc dziewczynki! Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) Wit 28.11.05, 23:12 Tycja!!! Jak dobrze, ze juz jestes. Na pewno wszystko bedzie dobrze. Ktory to tydzien? Ciesze sie, ze jestes pozytywnie nastawiona i ze sie dobrze czujesz. Odpoczywaj, spokojnie czekaj na nastepne "pukajace" USG. Dzwonilam do pana doktora, do ktorego ide w piatek. Powiedzieli mi, zebym sie nie martwila, ze jesli tylo troche ciagnie, to OK. U mnie to nawet nie plamka, ja wiem o tym tylko wtedy (jakby to powiedziec?) jak koncze byc w toalecie, bo inaczej nie widac. Powiedzieli mi tez, ze jesli cos by sie zmienilo , mam zaraz zadzwonic. Uspokoilam sie troche. Atka, dzieki za szukanie postu: wierze Ci na slowo. Ide teraz spac, bo rano znow dzien!!! wieczorne usciski dla Was wszystkich Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Dzień dobry bardzo! 29.11.05, 08:01 Widzę że wszystkie jeszcze śpicie witam was z rana z lepszym samopoczuciem ;-DD Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Dzień dobry bardzo! 29.11.05, 08:20 Oj witam witam, Ergus bardzo dobrze wiem co to ból ucha po dzisiejszej nocy, moja malutka płakała z bólu i zasypiała na zmianę, ma chyba jakiś ostry stan zapalny w uszku. Ciężka noc, zostałam w domu, malutka śpi, biore zwolnienie, mam w nosie prace chce zostać ze swoim chorym dzieckiem. Jak ją tak bardzo bolało to prosiła żeby ją przytulać i nosić na rękach, w takiej sytacji nie moge iść do pracy, ciekawa jestem co z tego później wyniknie: ( Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Dzień dobry bardzo! 29.11.05, 08:21 Erga podeślij jakieś domowe sposoby na to uszko jak masz Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Dzień dobry bardzo! 29.11.05, 08:46 Z domowych sposobów to to co wczoraj napisałam i Balbinki sposób. Ja to robię tak: Spory kawałek waty skrapiam wodą (żeby był mokry ale żeby się nie lało z niego) i na to wylewam spirytus - tak na oko z 2 łyżezki. Kładę taki kompres na cho i zakładam opaskę polarową. (może być cokolwiek-np szalik albo chustka na całą głowę.) A sposób mojej chrezstnej - ponoć na ból niezastąpiony i przechodzi dużo szybciej niż po tabletkach przeciwbólowych: zetrzeć cebulę na terce (tej najdrobniejszej) połóż na sitko na jakimś garnuszku i niech scieka sok. 3 krople takiego soku do ucha (do wewnątrz) i zatkać wacikiem. Ja wczoraj wieczorem zrobiłam i jedno i drugie i powiem że ból prawie ustąpił!! Ale byłam szczęśliwa. I póki co nadal nie boli! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Dzień dobry bardzo! 29.11.05, 08:40 Antuś tak współczuję twojej córci.. To okropny ból-fakt. Bylas z niąu lekarza? Musisz koniecznie cos dzialać bo z dnia na dzień bez leków jest coraz gorzej. Ja tak kiedyś zlekceważyłam i stwierdziłam że samo przejdzie. Po trzech dniach jechałam na pogotowie i przez 2 tygodnie umierałam z bólu - a to akurat były nasze wakacje za granicą... Dobrze że się ubezpieczyłam na koszty leczenia bo ta impreza kosztowała nas ponad tysiąc złotych! Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Dzień dobry bardzo! 29.11.05, 08:24 witam!! Tycja bardzo sie ciese ze wszystko w porzadku odpoczywaj i dbaj o malenstwo ja wczoraj wybralam sie do supermarketu jak alicja zobaczyla konika na biegunach to byl koniec siedziala zaraz na nim i nie chciala isc bez niego no wiec kupilam jej juz jako prezent pod choinke i tak ona jeszcze nie rozumie kiedy sie prezenty dostaje a ile radosci ma. Jak szla spac musiala konikowi dac buzi ukochac go i zrobic papa. Natalka wbruszku grzeczna ale zrobili z tym becikowym moge zapomniec ze mi dadza a przydalo by sie Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Dzień dobry bardzo! 29.11.05, 08:35 Erga dostałam Twoje zdjęcia=dzięki i przepraszam za zamieszanie. Komp. mi wyświetlał, że nie mam nowych wiadomosci, więc mu uwierzyłam Ale fajnie tam musiało być, bardzo tęsknię za górami-od kiedy mieszkam w stolicy to nieczęsto tam bywam, a szkoda. Odpowiedz Link Zgłoś
ktat hello!!! 29.11.05, 08:40 witajcie w ten mrozny zimowy poranek ja na serio uwielbiam zime ale jak jestem na nartach albo w domciu a nie w pracy wczoraj padlam o 18 i spalam do 21 pozniej wstalam kapiel i znow spac a tak mnie bolal brzuch ze myslalam ze umre w nocy i dzis to samo snilo mi sie ze bylam u babci ktora zmarla w kwietniu i chciala zebym ja gdzies zawiozla do lekarza ale ja stwierdzilam ze musze zmierzyc tempke i patrze a tam 37,50 i zrobilam z babcia test i wyszly 2 krechy i poszlysmy do kosciola zwariowane to co.... babcia mi sie snila pierwszy raz od smierci ... a dzis 31dc mierze tempe i wzrost 37,20 ale tak mnie boli brzuch ze lykne no spe ona mi pomaga bo tak jak boli to mysle o @ na ktora nie czekam a przez ten sen korci mnie na test Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 ANT-jeszcze coś znalazłam 29.11.05, 08:54 NA BÓL UCHA - WYGRZEWANIE Przenikające do wnętrza ucha ciepło rozluźnia nagromadzoną tam wydzielinę i przyspiesza jej odpływ. Dzięki temu ból wyraźnie się zmniejsza, a stan zapalny ucha szybciej mija. Wyjątkowo skuteczną metodą wygrzewania ucha jest tzw. świecowanie. zrób to sama przygotuj niewielki płócienny woreczek; rozgrzej na patelni garść soli: ma być na tyle ciepła, byś mogła dotknąć jej dłonią bez poparzenia się; wsyp gorącą sól do woreczka i przyłóż do ucha na 20-30 minut natura z apteki okład ciepły/zimny 3M (trzyma ciepło do 30 minut). Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: WITAM!! 29.11.05, 09:06 Dzien doberek wszystkim!!! Antus - usciskaj i ucaluj od cioci sylwii core!!!!! Koniecznie i nos ja na rekach nawet caly dzien - jesli ma jej to pomoc!!!!!!! Balbinka - przytulam mocno!!!! transporty jak na razie (tfu, tfu) OK) Megi - lez w wyrku i sie nie ruszaj nigdzie - no chyba ze do toalety!!!! dbaj o siebie kochana!!!!!!! Matalka - Witamy, witamy!!!! ty tak nie przepracowuj sie dziewczyno!!! Tesknilysmy - ale to juz wiesz!!! Tycja!!!!!! - sciskam - ale nie za mocno, dobrze ze wszystko jest OK. i bedzie.... ty tez masz dbac o siebie) Ergus - dobrze ze domowe sposoby na ucho pomogly ) sciskam wszystkie laski o ktorych nie wspomnialam!!!! a Atus - czesc kochana!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: WITAM!! 29.11.05, 09:09 Czyli spirytus i cebula to najlepsze lekarstwa - szukałam conieco na stronkach ale niewiele jest porad z domowymi sposobami. Koleżanka mi jeszcze podpowiedziała że można listek tago kwiatka doniczkowego (anginek czy coś w tym stylu) taki z ostrym aromatem - zwinąć i do uszka włożyć Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: ANT-jeszcze coś znalazłam - i jeszcze 29.11.05, 09:06 www.zyjzdrowo.pl/pages/zdrowie/dzialy.php?link=view_single&genid=efaa9ac10f8bd061a7ca485e125c1507 Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: ANT-jeszcze coś znalazłam - i jeszcze 29.11.05, 09:10 Ma - rudka fajnie że jesteś!! to dobrze że transport spisują się OK. oj ja teraz odpoczywam od tych wszystkich papierków i załadunków.. jak mi dobrze - żaden telefon nie dzwoni..cisza, błoga cisza Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: ANT-jeszcze coś znalazłam - i jeszcze 29.11.05, 09:15 Zazdroszcze Ergus - bo ja przyszlam do pracy o 8.30 i juz wszystkie 3 agencje celne do mnie dzwonily ( i kazda aoczywiscie cos chciala!!!!!!! no ale takie zycie wypoczywaj, przytulaj sie do meza Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: ANT-jeszcze coś znalazłam - i jeszcze 29.11.05, 09:40 Hello kobietki! Dziś już nadrobiłam zaległości z wczoraj Atnt25 – tak mi przykro z powodu córeczki, serce się kraja jak dzieci są chore i cierpią... noś ja na rękach kochana ile będzie chciała.... biedactwo. Tycja – to cudownie ze jesteś już w domku, odpoczywaj i się relaksuj teraz. A opowieści „z pod ciemnej gwiazdy” o trudnych ciążach nie słuchaj, wszystko będzie i jest OK. Całus! Erga – cieszy mnie ze czujesz się lepiej, ze uszko już tak nie dokucza. Kto by pomyślał, ze i wódką można się leczyć Dzisiaj ciężki dzień rehabilitacja, angielski... brr, bieganina. A do tego mojego kochanego wojsko ściga.... ustawę uchwalili i chodzi biedny nerwowy... KANAŁ!!! I jak tu bezstresowo o maleństwo się starać? Pozdrawiam wszystkich i śle buziaczki! Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: ANT-jeszcze coś znalazłam - i jeszcze 29.11.05, 09:52 Dzięki Erguś za pomoc, niestey akurat tego kwiatka nie mam ale wiem o który chodzi, najlepiej chyba bedzie z tym woreczkiem z solą bo sprytus to chyba za mocny a od cebuli beję się ze bedzie ją szczypało, cale ucho jest czerwone Mała sie na szczęście obudziła z uśmiechem na razie jest nieźle, ale swoją droą to ciekawe że akurat ból ucha najsilniejszy u dzieci jest właśnie nocą Mała dostał od lekarza antybiotyk do ucha bezpośrednio ale poczekam na razie zobacze z tą solą A swoją drogą zadzwoniłam do szefa aby mu powiedzieć jak wygląda sytuacja, zadowolony nie był, i miał taki głos jakbym zrobiła coś złego normalnie czułam się winna ale tylko przez chwilę, mam w nosie i to głęoko co on sobie myśli)) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: ANT-jeszcze coś znalazłam - i jeszcze 29.11.05, 09:57 Antuś - ja wczoraj wkrapiałam sobie sok z cebuli do ucha i nic a nic nie piekło! więc śmiało możesz próbować. A co do spirytusu to fakt - może tros\zkę odparzyć skórę. Natrzyj ją jakąś maścią w\ygrzewającą (Vikiem lub czymś podobnym) i koniecznie owiń uszko - bo jak je rozgrzewasz to dużo mniej boli. ja kiedyś spałam nawet na termoforku - a może masz taką poduszkę elektryczną do wygrzewania? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: ANT-jeszcze coś znalazłam - i jeszcze 29.11.05, 10:00 A co do bólu to ja właśnie w nocy i rano mam spokój - wczoraj ból zaczął sie w południe! A miałam nie brać antybiotyków.. echh wzięłam czym prędzej Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: ANT-jeszcze coś znalazłam - i jeszcze 29.11.05, 09:55 Anialm - wystarczy żeby ukochany nie odbierał od nich żadnej korespondencji.. Tak robi mój kolega już od kilku lat Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 a pssiiik:) 29.11.05, 09:57 Chora jestem, psiakrew.Kaszlę jak gruźlik, a co najciekawsze płuca i oskrzela czyste.Wczoraj byłam u lekarza, powinnam siedzieć w domu do piątku, ale chyba nie posiedzę. Tycjo, całe szczęscie ,że się odezwałaś Matalko, no nareszcie Współczuję tym z bolacymi uszkami, trzymajcie się ciepło Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: a pssiiik:) 29.11.05, 10:05 Dzień dobry melbuś! to zamierzasz iść do pracy i rozsiewć bakterie?? no co ty! odpocznij sobie troszkę w domciu Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: ANT-jeszcze coś znalazłam - i jeszcze 29.11.05, 10:00 Wiem, ale sprawa jest bardziej skaplikowana. To juz służba zastępcza, niby mozna unikać przemeldowywac sie itp. to narazie stosujemy, ale myslelismy ze w styczniu kiedy rocznikowo bedzie juz miał skończone 28 lat to w końcu bedzie spokój. A na razie zapowiada sie kolejny rok uników itp. A tez mamy swoje plany mieszkanie większe itp. a tak kredytu nie dostaniemy.... och zdołował sie ten moj skarb!!! nie na żarty. Próbujemy jeszcze załatwic wbicie rezerwy 2 stycznia, czyli dzień przed wejsciem ustawy w zycie... zobaczymy. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: ANT-jeszcze coś znalazłam - i jeszcze 29.11.05, 10:02 A może to pisemko w sprawie przeniesienia do rezerwy?? mój mężulo dostał taki liścik zaraz po studiach - miał wtedy 27 lat (nawet chyba nie skończone) Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: ANT-jeszcze coś znalazłam - i jeszcze 29.11.05, 10:09 Dzięki Erga spróbuje z tą cytrynką i cebulą w takim razie. Melba to do łózeczka co ? lepiej się wykurować A z wojskiem to wiecie co ja mam kat A w rezerwie ale co jakiś czas się odzywali czy nie mam ochoty gdzieś wyjechać ) Ale nie mam ,teraz jestem zwolniona bo jest mała. A z tym wojskiem to taka historia że skonczyłam fizjoteriapie, prosto po maturze nie dostałam się na studia i nie wiedziała co ze sobą zrobić, a że jest to kwalifikowane jako służba medyczna wiec jest taki obowiązek ze wszystkie dziewczyny po tym kierunku musiały stawić się na komisję wojskową i tak już zostało) Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: ANT-jeszcze coś znalazłam - i jeszcze 29.11.05, 10:19 Na razie nie ma zadnego pisma i lstu, bo nigdzie nie jest zameldowany taki myczek zeby nie mogli go scignąć. Ale prawie dwa lata temu dostał wezwanie do WKU i tam Pan chciał mu dac bilet do wojska i jedynym wyjsciem było napisanie prosby o przeniesienie do służby zastępczej. I tu sie zaczely schody.... Bo przeniesienie do rezerwy miało w tym wypadku zapewnic mu to ze rocznikowo ukończy 28 lat. A moze sie da załatwic wszsytko 2 stycznie, Ja jestem niepoprawna optymistka. Odpowiedz Link Zgłoś
anialm NIE BEDZIE WOJSKA :):) 29.11.05, 10:33 Wiecie po raz kolejny przekonałam sie ze najprostsze rozwiązania sa najlepsze. Zadzwoniłam do WKU najnormalniej w swiecie i sie spytałam, czy bedzie podlegał pod nwoy przepis, a Panowie mi powiedzieli ze nie Super!!! Kamień z serca. A moje kochanei nei odbiera telefonu, a Ja do neigo z taka nwoiną Od razu mam lepszy dzień Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: NIE BEDZIE WOJSKA :):) 29.11.05, 10:41 No to super!!! Oj to dziś musicie to uczcić Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: NIE BEDZIE WOJSKA :):) 29.11.05, 11:04 Witam. Pospalam sobie troszke... wczoraj mimo zmeczneia zebralismy sily na stranka. Uszy przede wszystkim trzeba trzymac w cieple. Ja mialam jakies krople ktore bardzo rozgrzewaly, ale nie pamietam nazwy. A pozniej z tym zakropionym uchem na poduszke i tak lezalam. Pomagalo. Ant, mozesz sprobowac ze spirytusem, mama mi robila takie oklady na klatke piersiowa jak bylam mala. Skrop spry kawalek waty ciepla woda i skrop spirytusem, tylko skrop lekko. A uszko najpierw posmaruj tlustym kremem. To jest naprawde super rozgrzewajace, wiec powinno dosc szybko przyniesc ulge. Jesli ucho jest bardzo spuchniete (kanal) to wkrapianie czegokolwiek, moze nie dac efektu, bo to cos po prostu do ucha nie splynie. Ale skoro masz antybiotyk przepisany, to radzilabym go jednak podac. Z zapaleniem ucha nie ma zartow. Mam nadzieje, ze szybko malej przejdzie. Egra, ty tez grzej ucho! Mam nadzieje, ze bol szybko minie na dobre. Buziaki dla wszystkich babeczek! Szczegolnie mocno przytulam wszystkie nawiedzone przez niechcianego malpiszona! Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Erga-szydelko! 29.11.05, 11:23 Erga, mam swietny link dla ciebie z mnustwem pomyslow: www.7ya.ru/photos/private.aspx?Rubrid=24552&p=3&ob=0 Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Erga-szydelko! 29.11.05, 11:53 Dzięki althea!! wiesz ja zamierzam robić czapkę z nausznikami - masz może jakieś wzory szydelkowe? Bo jeśli nic nie znajdę to spróbuję coś wymyśłić Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Erga-szydelko! 29.11.05, 12:17 Erga, czapke polecam polarowa. Mnie przez welniane za bardzo wieje. Na szydelko nie mam zadnych wzorow. Zarejestruj sie na www.kaiem.pl, tam znajdziesz mnustwo wzorow na wszystko na co tylko chcesz. Ja mam zamiar zrobic chuste. Wzor sciagnelam z aniola. Powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Siemana z rana! 29.11.05, 12:30 Juz mi przeszły poranne mdłości... ale ja nie lubie tego samopoczucia! Nie wiem czy dam rade wychować 5 dzieciaków ( tak sobie kiedys postanowilismy z mezem, ale chyba sie wycofam z przynajmniej dwójki)))) Oj, widze, ze kilka biedaczynek cierpi z powodu ucha a kilka z powodu @... Współczuje serdecznie!!! A co do mojego terminu to mam na 23 lipca wyznaczony Abie, a ty??? Ten tajemniczy informator to moja kumpeleczka, która tez was od czasu do czasu podczytuje. Własnie z forum sie dowiedziała o moich II krechach i zaraz mi przesłała gratulacje, a ja sie dziwiłam skąd pna wie sama jest w ciązy i bywa na czerwcóweczkach. Bardzo sie ciesze, ze spełniła moja prośbe i was poinformowała o moim wypoczyku w szpitalu. Powiem wam ze czułam sie tam troche jak w akademiku 4młode laski w ciązy, grałyśmy w karty, oglądałysmy tv, gadałysmy o wszystkim i spiewałysmy piosenki az nas salowa musiała uciszac Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Siemana z rana! 29.11.05, 12:47 Tycja, pisalam ci, ze bedziesz miala dzidzie na moje urodziny! No iniewiele sie pomylilam (tylko 1 dzien). Maly Lew w drodze! Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Siemana z rana! 29.11.05, 13:18 Althea, powiedz, kiedy ja będę miała? wymysl jakąs wrzesniową okazję Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Siemana z rana! 29.11.05, 13:41 9 wrzesnia, na urodziny mojego meza! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re babeczki 29.11.05, 14:38 Tycjo, fakt, poranne mdłosci nie należa do prezyjemności..ale i tak ci zazdroszczę..))))))))) Abi, dobrze zrobiłas , dzwoniac do ginka....grunt to spokój..a teraz duzo leż... Ergo, swietnie,ze uszko juz nie dokucza.wiem, wiem jaki to ból..własiwie na ból ucha żadne przeciwólowe nie działaja...a ten kwiatek u nas nazywają cytrynką... A teraz bez czapy na dworek nie wychodź... Ant, mam nadzieję, że malutka już nie będzie cierpieć... Anialm, mój męzulo odsłużył swoje pól roku po studiach..ale i tak dostawał co jakiś czas wezwania na szkolenia...brrr.Super, że będziecie mieli to za sobą... Cos mi sie wydaje,ze Gwiazdeczka wybrała sie do Monisi...bo obie milczą jak zaklęte.... A ja juz sprzątnełam mieszkanko, zjadłam obiadek...i powinnam sie wziac za kontrolowanie wypocin moich gimusiów....ale mi sie nie chce... Doły jakos mnie dopadaja przez ta ch...ną @@@@@@..i jak tu mysleć pozytywnie...tyle zabiegów , starań, i lat na nic.....a jeszcze te teksty w mediach na temat in vitro...ponizej pasa...syty glodnego nie rozumie....a becikowe dla abnegatów i patologicznych rodzin zrobili...beda mieli za co wóde pić..a dzieciaki i tak oddają do Domu Dziecka, jesli im wczesniej praw nie odbiora .... Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Re babeczki 29.11.05, 15:13 Racja balbinko z tym becikowym... Ja nie wiem jak mogłabym Cie pocieszyć kochana, ale wiem ze dla każdej z nas coś tam na górze jest zapisane i wierze że dla Ciebie są też zapisane szcześliwe chwile z maleństwem. Zazdroszcze Ci tej pracy nauczyciela, nie tylko godzin pracy ale i samego zawodu mnie gdzies tam marzy się prowadzenie wykładów z ukochanego prawa, Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Re babeczki 29.11.05, 16:55 Ant, ja nie wyobrażam sobie innej pracy...ale nienawidzę( jak wiekszość) sprawdzania szczególnie prac pisemnych..zawsze sie obawiam, ze komus dałam za duzo a innemu za mało...mimo że mam schemat, kryteria...to jest ocena bardzo subiektywna... A ze studentami tez chciałabym pracować....uwielbiam pozytywizm... Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Balbinko, 29.11.05, 17:32 co do Twoich przemyslen moge tylko powiedziec, ze zgadzam sie z kazdym slowem, ktore napisalas. Dodam tylko, ze wedlug mnie cala polityka tzw prorodzinna, a zarazem kontra ludzom, ktorzy chca dzieci, jest czysta hipokryzja i bzdura. Brakiem zrozumienia i checi pomocy. Poza tym mam swoje zdanie na temat in vitro, niejako potwerdzone rozwazaniami teologow, ktore dzgaja w cala teorie o nie-etycznosci zaplodnienia pozaustrojowego. Melba, Erga, Ant i Twoja coreczko, zycze Wam spokojnych nocy i szybkiego powrotu do zdrowia. Jesli chodzi o uszy, to wiem jak to boli!!! Nie mam klasycznych zapalen, tylko potocznie zwane "czyraki" w uchu. Czyli zamyka mi sie od czaysu do czasu przewod ucha zewnetrznego, tak, ze przestaje slyszec i opatrunek wciska mi lekarz peseta, bo inaczej nie ma dostepu. Poza tym bardzo mocne srodki przeciwbolowe i antybiotyk. bajka, mowie wam! Poniewz dzis powtorzyla sie sytuacja z uplawem, zadzwonilam znow do lekarz i pan doktor przyjdzie jutro do pracy pol godziny wczesniej i tym sposobem nie musze czekac do piatku. Powiedzial zebym sienie przejmowala, ze niektore kobiety maja tak przez cala ciaze, ale przyspieszymy pierwsza wizyte zebym byla spokojna. Bylam dzis u kolezanki, co ma malutkiego syneczka, 1 miesiac, taaaaaaaaki slodki!!! OK teraz cos porobie, bo mam goscia od jutra i znow musze odgruzowac pokoj tzw goscinny, bedacy pokojem do prasowania popoludniowe pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Balbinko, 29.11.05, 17:41 Abie - doskonale wiem co to zapalenie zewnętrznego ucha - też duży ból, ale szczerze mówię że wolałabym czyraki.. 9oj nie raz je miałam) tysiąc razy mniejszy ból niż ten co mam taraz... Ale póki co okłady pomagają i antybiotyk chyba już zaczął działać Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Siemana z rana! 29.11.05, 12:48 piosenki w szpitalu-ho ho!! no to niezła ekipa się musiała zebrać. Jak ja byłam w szpiatlu to też w sumie było fajnie, dużo się nagadałam z współtowarzyszkami szpitalnej niewoeli Dobrze jednak, że już jesteś w domku! Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Re: Siemana z rana! 29.11.05, 13:18 Althea, a ty wiesz ze ja tez lew? tyle ze z 9 sierpnia Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Siemana z rana! 29.11.05, 13:44 Moja mama miala ze mna termin jakos na poczatek sierpnia, chyba na 6. Ale w koncu miala cesarke jeszcze w lipcu, bo lekarz szedl na urlop i dlatego jestem jeszcze z lipca. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Siemana z rana! 29.11.05, 13:56 Śpiew w szpitalu?? kurcze ale super może jeszcze gitarę miałyście hihihi. Oj chyba sobie dziś powspominam dawne czasy - gitara i śpiew ) ale się rozmarzyłam.. I podziękuj kumpeli - bo dzięki niej wiedziałyśmy co z tobą Althea - mam czapeczki polarowe - tez je lubię najbardziej. Ale tak myślałam o ręcznie robionej - na narty póki co uszko mnie nie boli - tylko okropnie w nim szumi i chlupocze ale to lepsze niż ból!! Zrobiłam sobie pranie - odświeżyłam spodnie narciarskie-w końcu trzeba powoli myśleć o sezonie. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Siemana z rana! 29.11.05, 14:15 Ja zrobilam kiedys mezowi czapke na drutach... mial ja na sobie chyba raz... zimno mu w niej. Poszperaj w necie, pewnie znajdziesz cos fajnego. A moze podszyj polarem, wtedy bedzie super ciepla i efektowna! U nas spadl snieg i jest przepieknie. Drzewa pokryte sniegiem. Mam dzisiaj tyle energii, ze nawet dalam sie wyciagnac na spacer. My tez juz myslimy o nartach, ale o biegowkach. Mamy bardzo blisko swietne miejsce na biegowki. Moze jutro sie wybierzemy. Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Re: Siemana z rana! 29.11.05, 15:35 Nie , no nie było gitary Troche by to juz na przesade zakrawało. Po prostu, laski były wesołe, wyszedł temat piosenek z lat dziecięcych i próbowałyśmy sobie przypominać słowa zwrotek i tak zeszło na " marzenia" " Fantazja" " zielone włosy" "kolorowe kredki" "Laleczka z saskiej porcelany" " ogórek" i wiele innych. Ale było wesoło! Odpowiedz Link Zgłoś
ktat ufff dzownili do mnie ze dostalismy kredyt 29.11.05, 15:38 tylko jeszcze 3 dokumenty dostarczyc a kaska juz czeka jejku jedno marzenie zrealizowane Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: ufff dzownili do mnie ze dostalismy kredyt 29.11.05, 15:40 No widzisz to super teraz tylko budowa i przeprowadzka )i maluszek ) Odpowiedz Link Zgłoś
ktat Re: ufff dzownili do mnie ze dostalismy kredyt 29.11.05, 15:45 no przeprowadzka to kolo maja ale i tak przynajmiej perspktywa a maluszek zrobi sie ;o) ale kiedy hmmm... Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: ufff dzownili do mnie ze dostalismy kredyt 29.11.05, 15:51 gratulacje z otrzymania kredytu co do sluzby wojskowej, to wyobrazcie sobie, ze moj maz to farciarz - zapomnili o nim a terazx to juz stary kon jest, jeszcze tylko 9mcy jest 29latkiem dzis wieczorem idziemy na badnaia genetyczne - ciekawe jak moj maz poradzi sobie z tlumaczeniem schorzen wyst. w rodzinach... Odpowiedz Link Zgłoś
ktat Re: ufff dzownili do mnie ze dostalismy kredyt 29.11.05, 15:53 dzieki moj maz sobie zalatwil 3000 koszt a pol roku pozniej dowiedzielismy sie o chorobie wiec i tak by sie wywinal ale wojsko to porazka Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: ufff dzownili do mnie ze dostalismy kredyt 29.11.05, 16:04 gratuluje kredytu!! a co do wojska to moj byl w wojsku w marynarce (Ata wie gdzie) jakies 3 lata temu. i byl ZADOWOLONY!!! przytyl skubany 18 kg, zrobil prawo jazdy na ciezarowki (to chyba C, nie?) na osobowki juz mial. mial super mundur - no wkoncu marynarz a poszedl do wojska wlasciwie tez pozno (byl najstarszy na kompani) ale dlatego ze mial prace do d... i mowi ze to wcale nie byl to zmarnowany rok. a jakie imprezy odchodzily w domu jak on bronil granic Polski hihihi. Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: ufff dzownili do mnie ze dostalismy kredyt 29.11.05, 16:06 moim zdaniem powinna byc zawodowa służba wojskowa. Jest wielu mężczyzn którzy z chęcią pojdą do służby. A tak jak sie uprzejeden z drugim to nie patrza czy ktos robi własnie kariere czy niepokrzyzuje mu to planów i czy nie zrujnuje mu to zycia - bo np. pozniej nie bedzie juz wstanie wrocic na sciezke kariery... I tez bym wolała zeby o nim zapomnieli Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: ufff dzownili do mnie ze dostalismy kredyt 29.11.05, 17:44 A co do służby wojskowej - mój szwagier zapłacił chyba 1500 zł ... a za pół roku dostał list że ma rewizję kategorii. no i dostał A. Ale i tak jest na studiach więc narazie się go nie czepiają. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: ufff dzownili do mnie ze dostalismy kredyt 29.11.05, 16:50 Ktat, to wspaniała wiadomość...teraz tylko duzo cierpliwosci podczas prac wykończeniowych( wiem , co mówie) i nie zakladaj,ze wprowadzisz sie w maju...bo tak juz bywa, ze terminy niestety przewaznie sie przeciagaja..tu tydzień , tam dwa...no i miesiąc z głowy...A dzidziul wkrótce sie pojawi, zobaczysz, on czeka na piękny domek.....a tak w ogóle ..to juz niedługo czeka cie mnóstwo pracy z wybieraniem plytek, sprzętu, mebelków...zatem w ramach odstresowania od pracy ...przeglądaj prospekty....6 miechów to mało...ale jesli bedziecie mieli solidne ekipy, to dacie radę..A tak tylko z ciekawosci...prąd i wode już macie?? My na prad czekalismy ponad pól roku...moze juz teraz warto wszystko pozałatwiać...bo pewnych przepisów sie nie przeskoczy... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: ufff dzownili do mnie ze dostalismy kredyt 29.11.05, 17:38 Ktat-gratulacje! no to teraz już sama myśl o nowym domku napełni cię taką radością że przestaniesz myśleć tylko o maleństwie.. I może właśnie tego ci trzeba!! A gdzie pszczoła??? nadal wypoczywa na urlopie?? Słyszałyście co planuje niejaki Piłka?? większe składki emerytalne dla tych którzy nie mają dzieci (nie chcą, czy nie mogą - nieważne!) Nosz normalnie zagotowało się we mnie! A ja kolejne 2 dzwoneczki stworzyłam Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Siemana z rana! 29.11.05, 17:42 O tak! pamiętam te piosenki! ech az mi chodzą teraz po głowie Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Witam wtorkowo ;))) 29.11.05, 18:58 Melbus – ja tez witam wtorkowo i troche lajtowo Zdrowiej szybko i do lozeczka prosze wygrzac sie i zadnej pracy. Ja jak jestem chora to mi sie wszystko miesza w cyklu i jest wtedy do bani. Ergus – a co z Twoim uszkiem, ze tak boli, bo ja nie w temacie Zapalenie jakies ?? Balbinka – racja - malpki chodza parami ... i humorek tez zjechany Ale bedzie jeszcze pieknie ) Tycja – dobrze, ze zdrowiutka juz jestes i czekam co nowe prywatne usg pokaze ) A na dzis lagodne usciski od klotki Matalki ) Rozpieszczaj sie i mysl pozytywnie ;!!! 5 maluszkow – ladna cyferka, max 3 to bedzie im wesolo ) Hi,hi - Maly Lew w drodze )0 A z tymi piosenkami to byla przymiarka, zeby potem nie falszowac ) Abie – doktorek rewelacja i jak o Ciebie dba Ma u mnie plusika. Lalisia – to juz wiesz, ze Natalka bedzie )) Super!!! Tak sie ciesze, bo mam tyly w postach i w ogole Megi – relaksuj sie w lozeczku i myslo samych milych rzeczach ) Ant – glowa do gory, malutka najwazniejsza!!! Szef nie czlowiek. A z ta fizjoterapia to nie wiedzialam, ze w sluzbach medycznych i wojo ;? Dobrze, ze w rezerwie Ktat – potrafisz mna zakrecic rowno. To przyznaj sie kiedy ta malpa miala przysc Jak po terminie to zasuwaj po tescik Jak dobrze, ze marzenia sie realizuja ) Marudziu – o pogodnym usposobieniu!! Jak dobrze byc z Wami – w pracy juz wychodze na prosta Hortika – Ciebie tez pozdrawiam. Analm - a Pania jeszcze nie znam i z radoscia witam. Ostatni akapit stresowy i fakt- jak tu o dzidzie sie starac ;? Moj sie przemeldowal do cioci, gdzie nie scigaja i udalo sie – odstawiony do rezerwy ) Kobieta to potrafi – zadzwoni i wszystko sie wywie ) Althea – niechciany malpiszonek bardzo niechciany Owocnych staranek )) I kiedy ja bede miala dzidze? Tez chce wiedziec, no powiedz, plissss Stokrocia - wesolego wieczorka ) Ata - jak milo byc znow na forum ) A co z Pszczolka?? No gdzie?? Gvazdka odpoczywa. Jutka dalej zakopana w kodeksach. A Pkanetka?? Udanego wieczorka wszystkim, ide mieszkanko troche ogarnac Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Matalko 29.11.05, 20:13 Jak sprawdzisz pocztrę będziesz wiedziała jak się komuś zachciewa w zimie kąpieli pod gołym niebem no to zapalenbie ucha murowane - zwłaszcza jak ktoś ma takie uszy wrażliwe jak ja Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Witam wtorkowo ;))) 29.11.05, 20:26 Matalko, wrozka nie jestem, a Tycji to date wrozylam juz po tym jak byly dwie krechy. To ty napisz, ze masz 2 krechy na tescie, a ja ci powiem, kiedy urodzisz.;0))))) Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Witam wtorkowo ;))) 29.11.05, 20:26 Matalko, wrozka nie jestem, a Tycji to date wrozylam juz po tym jak byly dwie krechy. To ty napisz, ze masz 2 krechy na tescie, a ja ci powiem, kiedy urodzisz.;0))))) Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 O dwa razy sie wkleil post... 29.11.05, 20:30 nie wiem jak to sie stalo. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: O dwa razy sie wkleil post... 29.11.05, 20:39 a buuuu...ja jeszcze nie mam dwóch krech...to wrózba niewazna? przeciez dziś andrzejki Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: O dwa razy sie wkleil post... 29.11.05, 20:47 Nie, no skoro Andrzejki to wazna Prosilas o okazje wrzesniowa, a okazja sie znalazla.)) Oby sie sprawdzilo! Odpowiedz Link Zgłoś