Dodaj do ulubionych

W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-)

21.11.05, 15:59
Przeinaczylam troche, ale w ten sposob staraczki i listopadowe i grudniowe sie
zalapia.
Z nowosci z czesci ostatniej: Tycja zafasolkowala.
Obserwuj wątek
    • melba7 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 21.11.05, 16:03
      No jestem...może jakaś lista, tak dla porzadku? tylko pliiiis, nie przeklejajmy
      jej z poprzednich watków, bo ostatnio przez 2 miesiace byłam w czwartym cyklu
      starańsmile

      Abie, zaczniesz? a ja się dopiszę:0
      • abie76 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 21.11.05, 16:05
        1. abie, 29lat, czekam na wynik 4 staran
        • melba7 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 21.11.05, 16:07
          1. abie, 29lat, czekam na wynik 4 staran
          2. melba, 30 lat,szósty cykl starań(dziecię musi byc dopracowanewink), mama Kuby
          -9 lat
      • ktat Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 21.11.05, 16:07
        hihihi
        stanelas w miejscu dobrze ze sie nie cofamy hihihi

        u mnie 10 cykl po odstawieniu
        9 "staranek" bo tamte poprzednie 8 spontaniczne były a ten pierwszy z tempka i
        przytulankiem co 2 dzien a i czeka na wyniki badanek
        uuuu jak na liste to sie rozpisalam
        • ktat Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 21.11.05, 16:08
          1. abie, 29lat, czekam na wynik 4 staran
          2. melba, 30 lat,szósty cykl starań(dziecię musi byc dopracowanewink), mama Kuby
          -9 lat
          3. ktat 24 lata czekam na efekty 9 cyklu ... i zobacze tez wyniki badan
          • ma_ruda2 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 21.11.05, 16:11
            1. abie, 29lat, czekam na wynik 4 staran
            2. melba, 30 lat,szósty cykl starań(dziecię musi byc dopracowanewink), mama Kuby -
            9 lat
            3. ktat 24 lata czekam na efekty 9 cyklu ... i zobacze tez wyniki badan
            4. ma_ruda2, 28 lat, przy moich dlugasnych cyklach to wlasnie jestem pod koniec
            2 cyklu staran
            • bebell Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 21.11.05, 16:28
              1. abie, 29lat, czekam na wynik 4 staran
              2. melba, 30 lat,szósty cykl starań(dziecię musi byc dopracowanewink), mama Kuby -
              9 lat
              3. ktat 24 lata czekam na efekty 9 cyklu ... i zobacze tez wyniki badan
              4. ma_ruda2, 28 lat, przy moich dlugasnych cyklach to wlasnie jestem pod koniec
              2 cyklu staran
              5. bebell, 27 lat, mama Tosi, 4 cykl starań...
              • ant25 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 21.11.05, 16:34
                I ja jestem ale lece do domku moze poznej cos napiszę pa pa
              • abie76 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 21.11.05, 16:35
                Bebell, test napisalas trudny,ale bardzo ciekawy. Mnie siepodoba, ale 5 bym tak
                na ad hoc nie dostala smile
                • ktat Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 21.11.05, 16:42
                  blllee a ja dzis do 20 ostatni raz

                  a caly tydzien do 15 od 7 uffff

                  kurcze czym mniej roboty tym gorzej sie czuje bolec zaczely jajniki nie wiem
                  czy to @ juz bo u mnie to nigdy nic nie wiadom o


                  babell a jak dlugo czekaliscie na decyzje z banku ??
                  • bebell Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 21.11.05, 16:53
                    ktat- chyba ze dwa tygodnie...
                    • balbinka74 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 21.11.05, 17:05
                      A i dopiszcie i mnie...chyba nigdy nie naucze się doklejać...

                      Balbinka74, 31 wiosen, aniołek 2000,5 lat staranek, oczekuję na wyniki 4 IUI.
                    • balbinka74 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 21.11.05, 17:08
                      Skoro wątki nam się mnożą...to kto wie?

                      Wkurza mnie ta pogoda...o 16 już było ciemno....

                      Ktat, noi widzisz kazda ma inaczej....ja brałam luteinkę przez 15 dni..po 2
                      tablety na noc dopochwowo...
                    • balbinka74 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 29.11.05, 16:40
                      Melbo, mam nadzieję,że przeziębienie szybko minie....

                      Cytrusiku, to kiedy będa wyniki badanek???

                      wiecie, nic tylko sie pociac jak się słucha tego głupiego bełkotu rządu...banda
                      dupków bez krztyny rozumu....najpierw becikowe... tylko dla ubogich, teraz
                      wymyslili , by zdzierać kasę od par bezdzietnych i dawać tym , którzy mają duzo
                      dzieci...Jeszcze rozumiem, ze rodzinka wielodzietna jest ok, ale niestety ja
                      znam same patologie,....Gdy w moim otoczeniu kobietom proponowano pracę(
                      niejednokrotnie) odpowiadały, ze jeszcze kilka dzieciaków i w ogole nie będą
                      palcem ruszały, bo od tego jest państwo , by im dało na nie....normalnie aż się
                      trzęsę ze złosci...Człowiek sobie odmawia wszystkiego, bo i opłaty i kredyt no
                      i na gina kilka stówek co miesiąc wydaję... to mi jeszcze od tej marnej pensji
                      odciagna, bo dziecka nie mam....kuźwa nigdy nie będę miała, bo nawet na lekarza
                      mi nie starczy....pi, pi, pi, pi....normalnie chyba bym udusiła tego, kto wpadł
                      na ten pomysł....
                      Kuzwa, leczyć niepłodnych par nie chcą, wszystkie leki na 100% mamy, niedługo
                      ostatnia szansa posiadania dziecka będzie przestepstwem... tylko dokopać
                      wybrakowanym kobietom i ich mezom, jak ktos kiedys o nieplodnych powiedział...
                • bebell Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 21.11.05, 16:50
                  Abie- nikt by nie dostałsmile)) na ad hoc. bo to z tekstów konkretnych jest. a
                  wiesz, że oni nie wiedzieli co to jest aparycja i inwigilacja??!!?? i jako
                  pojecia nieznane zaznaczali obok prawidłowej odpowiedzi...
                  • erga4 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 21.11.05, 17:04
                    No ładnie.. a ja też założyłam smile hehe - nie wiecie jak się usuwa wątek?
                    • erga4 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 21.11.05, 17:07
                      Próbowałam go skasować ale coś mi nie wychodzi..
                      Lalisiu ja proszę o bałwankowe fotki!

                      Dzięki abie za założenie wątku bo faktycznie już zwalniał..
                      • erga4 LISTA 21.11.05, 17:10
                        1. abie, 29lat, czekam na wynik 4 staran
                        2. melba, 30 lat,szósty cykl starań(dziecię musi byc dopracowanewink), mama Kuby -
                        9 lat
                        3. ktat 24 lata czekam na efekty 9 cyklu ... i zobacze tez wyniki badan
                        4. ma_ruda2, 28 lat, przy moich dlugasnych cyklach to wlasnie jestem pod koniec
                        2 cyklu staran
                        5. bebell, 27 lat, mama Tosi, 4 cykl starań...
                        6. Balbinka, wielkopolska, w oczekiwaniu na wyniki IUI
                        7. erga 26 lat kolejny cykl.. Boshe oby ostatni..
              • althea35 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 21.11.05, 17:11

                1. abie, 29lat, czekam na wynik 4 staran
                2. melba, 30 lat,szósty cykl starań(dziecię musi byc dopracowanewink), mama Kuby
                - 9 lat
                3. ktat 24 lata czekam na efekty 9 cyklu ... i zobacze tez wyniki badan
                4. ma_ruda2, 28 lat, przy moich dlugasnych cyklach to wlasnie jestem pod koniec
                2 cyklu staran
                5. bebell, 27 lat, mama Tosi, 4 cykl starań...
                6.Balbinka74, 31 wiosen, aniołek 2000,5 lat staranek, oczekuję na wyniki 4 IUI.
                7. althea35, 26 lat, 4 cykl stran o pierwsze malenstwo;
                • althea35 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 21.11.05, 17:13
                  Erga i co my teraz zrobimy? Dopisalysmy sie jednoczesnie! I obie jestesmy na 7
                  miejscu.
                  • erga4 Nie martw się - coś wymyślimy :-) 21.11.05, 17:14

                  • erga4 LISTA 21.11.05, 17:15
                    1. abie, 29lat, czekam na wynik 4 staran
                    2. melba, 30 lat,szósty cykl starań(dziecię musi byc dopracowanewink), mama Kuby
                    - 9 lat
                    3. ktat 24 lata czekam na efekty 9 cyklu ... i zobacze tez wyniki badan
                    4. ma_ruda2, 28 lat, przy moich dlugasnych cyklach to wlasnie jestem pod koniec
                    2 cyklu staran
                    5. bebell, 27 lat, mama Tosi, 4 cykl starań...
                    6.Balbinka74, 31 wiosen, aniołek 2000,5 lat staranek, oczekuję na wyniki 4 IUI.
                    7. althea35, 26 lat, 4 cykl stran o pierwsze malenstwo;
                    8. erga4 kolejny cykl, Boshe oby ostatni...
                    • erga4 Re: LISTA 21.11.05, 17:16
                      Althea - może to na szczęście... Oby!!
                      • althea35 Re: LISTA 21.11.05, 17:18
                        Oby!
                        • balbinka74 Re: LISTA 21.11.05, 17:26
                          O dziękuję dziewczątka kochane.... a ta wasza 7 to na pewno będzie
                          szczęsliwa!!!!!!!!!Spadam do tych nieszczęsnych prac...brrrr za jaką karę...
                          • abie76 Ergo, 21.11.05, 17:49
                            i ja chcialabym zlozyc Ci zyczenia urodzinowe i czekalam, az sie pojawisz. A jak
                            siepojawilas, to przegapilam.
                            Kochana, zycze Ci wszystkiego NAJ, a przede wszystkim zeby Ci sie WSZYSTKIE
                            marzenia spelnily!!!
                        • ma_ruda2 Re: LISTA 21.11.05, 18:20
                          Nie oby-tylko na pewno!!!! 7 to pzecie szczesliwa liczbabig_grin
                    • stokrotka76 Re: LISTA 21.11.05, 20:09
                      1. abie, 29lat, czekam na wynik 4 staran
                      2. melba, 30 lat,szósty cykl starań(dziecię musi byc dopracowanewink), mama Kuby
                      - 9 lat
                      3. ktat 24 lata czekam na efekty 9 cyklu ... i zobacze tez wyniki badan
                      4. ma_ruda2, 28 lat, przy moich dlugasnych cyklach to wlasnie jestem pod koniec
                      2 cyklu staran
                      5. bebell, 27 lat, mama Tosi, 4 cykl starań...
                      6.Balbinka74, 31 wiosen, aniołek 2000,5 lat staranek, oczekuję na wyniki 4 IUI.
                      7. althea35, 26 lat, 4 cykl stran o pierwsze malenstwo;
                      8. erga4 kolejny cykl, Boshe oby ostatni...
                      9. stokrotka 76, 29 latek, 6 cykl od początku starań, w trakcie przerwy
                      spowodowane różnymi czynnikami smile
                  • erga4 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 21.11.05, 17:17
                    Lalisia - dziękuję za zdjęcia! Cudny bałłwanek a córeczka... No istny aniołek!!
                    • ktat i ja prosze o bałwanka 21.11.05, 17:18
                      • melba7 Re: i ja prosze o bałwanka 21.11.05, 17:26
                        I ja też poproszę o fotysmile
                        W ubiegłym tygodniu nabyłam mojemu synusiowi buciki i kurteczkę na zimę.Moje
                        dzieciatko, lat dziewięć (9!!!) ma nóżkę numer 37 (ja-39), a kurteczka jest na
                        152cm -na styk, ale na 158 rekawy były za długie.Ciekawe, kiedy mnie przerosnie?
                        • balbinka74 Re: i ja prosze o bałwanka 21.11.05, 17:30
                          juz niedługo kochana niedługo bedziesz patrzyła na synusia z poddartą
                          głową...hihihi...
                          • ktat Re: i ja prosze o bałwanka 21.11.05, 17:50
                            hihihi
                            fajnie tak to wyglada cio

                          • ktat oj i ja swinia lece z kwiatami @--> 21.11.05, 17:54
                            przepraszam ze tak poźno ale najserdeczniejsze i niech sie spelnia wszelkie
                            zyczenia
                          • ktat lalisia 21.11.05, 17:57
                            jakie Ty masz sliczne dzieciatko
                            • lalisia78 Re: lalisia 21.11.05, 18:29
                              alicja jest kochana bardzo podobna do meza nawet lobuz z niej taki jak z niego
                              bylsmile wczoraj mi powiedzial ze on jak mama mu czegos tam kiedys nie chciala dac
                              to siadl na parapecie (mieszkali na 2 pietrze) ipowiedzial ze skoczy alicja jak
                              sie jej na cos nie pozwala to tez potrafi za skore zajsc
                              • melba7 Re: lalisia 21.11.05, 19:11
                                Słodka ta Twoja Alicjasmile
                                • bebell Re: lalisia 21.11.05, 19:39
                                  a dla mnie bałwanek???
                                  tez chcę!
                                  plissss!!!

                                  k.
                                  • althea35 Re: lalisia 21.11.05, 19:48
                                    Ja tez prosze o balwanka!
              • settia76 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 29.11.05, 22:30
                bebell napisała:

                > 1. abie, 29lat, czekam na wynik 4 staran
                > 2. melba, 30 lat,szósty cykl starań(dziecię musi byc dopracowanewink), mama
                Kuby
                > -
                > 9 lat
                > 3. ktat 24 lata czekam na efekty 9 cyklu ... i zobacze tez wyniki badan
                > 4. ma_ruda2, 28 lat, przy moich dlugasnych cyklach to wlasnie jestem pod
                koniec
                > 2 cyklu staran
                > 5. bebell, 27 lat, mama Tosi, 4 cykl starań...
                6. settia - 29 lat własnie zaczynamsmile to znaczy zaczynamy - trzymajcie
                kciuki!!!!!!!! pozdrówka
              • settia76 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 29.11.05, 22:42
                Witam wszystkiesmile
                Ja własnie zaczynamsmile i mam nadzieje że może na święta bedziemy sie
                cieszyć smile) trzymajcie kciukismile jak i ja za wszystkie trzymam
    • pszczolaasia Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 21.11.05, 20:00
      nononononosmile))))))))) macie rozpędsmile)))))))) jetsem na urlopie teraz 2-
      tygodniowym, więc rzadziej będęsmile))) ale jutro wpadnę na pewno, bo mnei abie
      męczy!!!smile))))))))))
      Erga- wszystkiego naj, naj, naj!!!!!!!!!!!!!!!
      • pszczolaasia Lista 21.11.05, 20:11
        1. abie, 29lat, czekam na wynik 4 staran
        2. melba, 30 lat,szósty cykl starań(dziecię musi byc dopracowanewink), mama Kuby
        - 9 lat
        3. ktat 24 lata czekam na efekty 9 cyklu ... i zobacze tez wyniki badan
        4. ma_ruda2, 28 lat, przy moich dlugasnych cyklach to wlasnie jestem pod koniec
        2 cyklu staran
        5. bebell, 27 lat, mama Tosi, 4 cykl starań...
        6.Balbinka74, 31 wiosen, aniołek 2000,5 lat staranek, oczekuję na wyniki 4 IUI.
        7. althea35, 26 lat, 4 cykl stran o pierwsze malenstwo;
        8. erga4 kolejny cykl, Boshe oby ostatni...
        9. stokrotka 76, 29 latek, 6 cykl od początku starań, w trakcie przerwy
        spowodowane różnymi czynnikami smile
        10. Pszczolaasia 31 lat (już niedługo;D), Gdynia, 2 Aniołki, nie wiem ktory to
        cykl, juz nie liczęsmile)) jesteśmy małżeństwem od 9 latsmile) intensywnie staramy
        się od 2 lat- z niestety 2 przerwami.
    • stokrotka76 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 21.11.05, 20:13
      No to dopisałam się też do listy wink.

      Dziś 30 dc. Czuję brzuszek tak dziwnie (jak co cykl, hehe?) i trochę swoje
      85D... Ale to pewnie na @ smile. Na dniach powinno się wyjaśnić wszystko...

      Dziś klimacik mam w końcu super. W pracy chyba wszystko zaczyna się układać smile.

      Buziaki!
      • abie76 Pszczola, 21.11.05, 20:24
        a co bedziesz robic w te dwa piekne, wolne od pracy tygodnie?

        U mnie bez zmian, nniestety sie nakrecam i jestem na siebie zla, ale tza to
        postanowilismy tak na wszelki wypadek dzis zadowolic dobrym alkoholem w
        odpowiedniej (nie dla ew ciezarnej)ilosci. Jutro dam oczywiscie znac.
        A chlop z tymi cyckami rozczula, co by tu go jako nastepne nauczyc?
        • cytrusowa Lista 21.11.05, 20:30
          1. abie, 29lat, czekam na wynik 4 staran
          2. melba, 30 lat,szósty cykl starań(dziecię musi byc dopracowanewink), mama Kuby
          - 9 lat
          3. ktat 24 lata czekam na efekty 9 cyklu ... i zobacze tez wyniki badan
          4. ma_ruda2, 28 lat, przy moich dlugasnych cyklach to wlasnie jestem pod koniec
          2 cyklu staran
          5. bebell, 27 lat, mama Tosi, 4 cykl starań...
          6.Balbinka74, 31 wiosen, aniołek 2000,5 lat staranek, oczekuję na wyniki 4 IUI.
          7. althea35, 26 lat, 4 cykl stran o pierwsze malenstwo;
          8. erga4 kolejny cykl, Boshe oby ostatni...
          9. stokrotka 76, 29 latek, 6 cykl od początku starań, w trakcie przerwy
          spowodowane różnymi czynnikami smile
          10. Pszczolaasia 31 lat (już niedługo;D), Gdynia, 2 Aniołki, nie wiem ktory to
          cykl, juz nie liczęsmile)) jesteśmy małżeństwem od 9 latsmile) intensywnie staramy
          się od 2 lat- z niestety 2 przerwami.
          11. Cytrusowa, 28 lat, Kolonia, cykl starań...11, czekamy na cud. Jeśli nie, to
          in vitro
        • pszczolaasia Re: Pszczola, 21.11.05, 20:35
          będę spać, spać, spać...dzisiaj do 10-spalam..Ata mnie obudziła telefonem z
          pracy smile)))))
          będziemy się obijać, chodzić na spacery może przemalujemy pokoj, bo znuzil mi
          sie neibieski kolor, będę czytać książki- byłam właśnie w bibliotece, wybralam
          wszystko co było Garcii Marqueza i mam zamiar intensywnie pracowac, nad
          wróceniem do równowagi psychicznejsmile)))
          • abie76 Re: Pszczola, 21.11.05, 21:04
            no to dobry plan. naczy, ze Osobisty tez na urlopie. Zycze w takim razie
            odpoczynku. I czasem zagladnij.
          • stokrotka76 Re: Pszczola, 21.11.05, 21:21
            Ale Ci dobrze, dziewczyno! O jak ja bym pospała przez dwa tygodnie do 10!
            Marzenie, do nastepnego urlopu... Dobrze, że niedługo chociaz święta. Choć w
            tym roku beznadziejnie - sobota to Wigilia i Sylwester. Kto to widział,
            Sylwester w sobotę!?! Ale może by tak wolne w tygodniu między świętami i Nowym
            Rokiem?
            • ma_ruda2 Re: Pszczola, 21.11.05, 22:45
              Pscola - ale ci kurna fajnie z tym urlopemsmile) wyspij sie i za mnie smile))
              szkoda tylko ze bedziesz rzadko zagladac sad(( no ale 2 tyg zlecismile)
              a w stolicy bialo!!!!pozazdroscilam Lalisi i Alicji sniegu i my tez mamy!!! az
              sie zdziwilismy jak wyszlismy z kina smile) BIALO!!!! big_grin i kuna slisko - dobrze ze
              od piatku mam juz zimowkismile w kinie bylismy na Transporter 2- eeeeejedynka duzo
              lepsza,w 2 za duzo bajek smile) ale w sumie fajnie.
              maz mi kupil dwa magnesy na lodowke -kwiatki- i powiedzial: zebys juz nie
              mowila, ze ci kwiatkow nie kupuje!!! dobry jest, nie?? big_grin
              branoc dziewczynki kolorowych snowsmile
              • balbinka74 Re: Pszczola, 21.11.05, 23:17
                Załamaniom nerwowym mówimy nie!!!!!!!!!!!!!!!
                Kochanie, wypocznij, wyspij się do woli, poczytaj, zwyczajnie poleniuchuj a to
                dużo robi...na skołatane nerwy....no i spacerki w towarzystwie
                mężula...miodzio!!! Sio sio, sio, złe humory od naszej pszczoły! Owadziku,
                trzymaj się !!!!Myślami jestem z tobą ..i jak jest ci bardzo źle, to pisz,
                pisz, proszę cię!Musisz to z siebie wyrzucic! Kumulowanie w sobie tego
                wszystkiego nie jest dobre!I pomalowanie pokoiku na pewno nie zaszkodzi....megi
                pomagało!A i część porzadków przedświątecznych będziesz miała za sobą....
                Dobrze też robi woda....idźcie sobie na basenik....
                Popijaj meliskę...ta pogoda jest do bani....A i omijaj żółty ser,nie przesadzaj
                z czekoladką...maja jakis tam wpływ na nasze samopoczucie....(chociaz
                czekoladka na mnie zawsze dobrze działa)...A przede wszystkim, mocno, mocno
                przytulam do mego 75 B!!!Buziaki!!!!Dla dzielnego Micha też, bo stara sie
                odpędzać chmury nad żoneczką...
                • pszczolaasia co tu dużo kryć- koszkam was i już;-))) 22.11.05, 00:23
                  nie żebym była jakś zalamana czy coś...nawet neiźle z moim nastroje jest
                  ostatniosmile))))))))))))))))))))))))))))) branoc!!!!!!!!!
                  • abie76 z wtorkowego poranka 22.11.05, 07:34
                    Dzien dobry Kochane!
                    krecha wyszla jedna. Co prawda @ wciaz nie ma, ale moje "wielkie cycki" (cyt.M)
                    juz nie sa takie napiete, wiec pewnie za pare godzin bedzie na miejscu.

                    Troszeczke, ale tylko troszeczke jestem rozczarowana, ale beda i dobre strony.
                    Coz, widocznie nie jestem z tych, co jak chlop sie popatrzy, to juz sa w ciazy big_grin

                    Pscola, odpoczywaj na urlopie, rob ladne foty pieknego Pomorza i baw sie dobrze!!!

                    Dla calej reszty: milego dnia.
                    • melba7 Re: z wtorkowego poranka 22.11.05, 07:45
                      Abie, ja tam nic nie mówię, ale...kto wie.czasami testy wychodzą ładnych kilka
                      dni po terminie @
                      • abie76 Re: z wtorkowego poranka 22.11.05, 07:51
                        czesc Melbuniu,
                        wiesz, to nawet nie chodzi o to, ze znow sie ie udalo, bo to tak naprawde
                        dopiero chwilka tych staran, ale o to, ze ja nie znosze nie miec czego pod
                        kontrola. No a szczegolnie tyczy sie to mnie samej. Jak ma byc, to niech bedzie,
                        a nie takie sciemnianie... pierwsza @ dostalam w wieku mniej wiecej 13 lat i od
                        tego momentu moj najdluzszy cykl mial 31 dni. Nie, ze zapisywalam przez
                        wszystkie te lata, ale po prostu w zyciu nie mialam zadnych przesuw i jakis tam
                        sensacji. I zloszcze sie na siebie, bo sie niepotrzebnie nakrecam. Drugi test
                        wyszedl negatywnie i juz. Kropka.

                        Sciskam mocno. A jako, ze mam do przyszlego poniedzialku wolne, wroce jeszcze na
                        godzinke do lozia.
                        • ktat Re: z wtorkowego poranka 22.11.05, 08:22
                          witajcie

                          abie buuu ale ja dalej wierze w to co napisala melba

                          ja zaspalam do pracy bylam 7,30 a wstalam o 6,50
                          a to dlatego ze wstalam o 3 w nocy i zawiozlam meza na tarchomin pozniej nie
                          moglam zasnac do 5 u rodzicow

                          dzwonili z banku ze wycenili dokonczenie budowy na 150000 a ze my chcemy 110000
                          to musi nowy kosztorys zrobic a ze ten robil 10 dni wiec za jakies 10 + 7
                          roboczych dostaniemy informacje a ja mam juz dosc

                          u mnie 24dc jajniki zaczeły cmić @owo
                          tempka skacze wczoraj 37 dzis 36,9
                          ale to moze przez te pobudki w srodku nocy zmeczenie a teraz luteine
                          czekam juz tylko na @ wiara zniknela
                          pojawil sie obled bezplodnosci musze podjechac w piatek do lekarza i sie
                          dowiedziec
                          • hortika Re: z wtorkowego poranka 22.11.05, 09:10
                            Ktat, co Ty o obłędzie bezplodności myślisz, nie wolno!!!!
                            Dziewczyny jak ja bym też chciała urlop, tymczasem okres próbny w pracy mi sie
                            kończy i modlę się, żeby dostać umowę, same wiecie.
                            Aaa, czy Wam się czasem zdzrza zupełnie irracjonalnie mysleć, że jesteście w
                            ciąży, wtedy kiedy to zupełnie niemożliwe? Ja już chyba świruję-to chyba ze
                            strachu przed tym hsg...
                            • ktat Re: z wtorkowego poranka 22.11.05, 09:16
                              no wiem ze mam chore mysli
                              ale tyle moich kolezanek itd zachodzi po pierwszym razie i to planujac nie to
                              ze przypadkiem a my 9 i chyba znow nic
                              jejku ja to wlasnie popadam w takie skrajnosci a to chyba wsio przez to ze tak
                              bardzo chcemy

                              no ja bylam w tej sytuacji w lutym teraz mam na 5 lat i ogolnie firma
                              prorodzinna moze dlatego ze kierowniczka starala sie o maluszka 6 lat i
                              pierwsze in vitro i ma ksawierka
                              inna rzecz ze pracuje od 8 do 20 to co ona spedza z 16 miesiecznym dzieckiem
                          • althea35 Re: z wtorkowego poranka 22.11.05, 10:29
                            Ktat, zmiana tempy o jedna kreske to zaden skok. O skoku mowisz jak sie zmienia
                            o jakisc 5 kresek. Tempa wysoka jestes w drugirj fazie cyklu. Kasiu u ciebie
                            trzeba uregolowac cykle! I bez paniki prosze!
                    • ma_ruda2 Re: z wtorkowego poranka 22.11.05, 08:47
                      Abi, ja jak Melba tez nic nie mowie, ale ....smile))
                      • hortika Lista 22.11.05, 09:07
                        1. abie, 29lat, czekam na wynik 4 staran
                        2. melba, 30 lat,szósty cykl starań(dziecię musi byc dopracowanewink), mama Kuby
                        - 9 lat
                        3. ktat 24 lata czekam na efekty 9 cyklu ... i zobacze tez wyniki badan
                        4. ma_ruda2, 28 lat, przy moich dlugasnych cyklach to wlasnie jestem pod koniec
                        2 cyklu staran
                        5. bebell, 27 lat, mama Tosi, 4 cykl starań...
                        6.Balbinka74, 31 wiosen, aniołek 2000,5 lat staranek, oczekuję na wyniki 4 IUI.
                        7. althea35, 26 lat, 4 cykl stran o pierwsze malenstwo;
                        8. erga4 kolejny cykl, Boshe oby ostatni...
                        9. stokrotka 76, 29 latek, 6 cykl od początku starań, w trakcie przerwy
                        spowodowane różnymi czynnikami smile
                        10. Pszczolaasia 31 lat (już niedługo;D), Gdynia, 2 Aniołki, nie wiem ktory to
                        cykl, juz nie liczęsmile)) jesteśmy małżeństwem od 9 latsmile) intensywnie staramy
                        się od 2 lat- z niestety 2 przerwami.
                        11. Cytrusowa, 28 lat, Kolonia, cykl starań...11, czekamy na cud. Jeśli nie, to
                        in vitro
                        12. Hortika, 30 lat, Warszawa,już prawie dwa lata starań, ale przecież w końcu
                        się uda!
                        • sylasss Re: Lista 22.11.05, 10:00
                          > 1. abie, 29lat, czekam na wynik 4 staran
                          > 2. melba, 30 lat,szósty cykl starań(dziecię musi byc dopracowanewink), mama
                          Kuby
                          > - 9 lat
                          > 3. ktat 24 lata czekam na efekty 9 cyklu ... i zobacze tez wyniki badan
                          > 4. ma_ruda2, 28 lat, przy moich dlugasnych cyklach to wlasnie jestem pod
                          koniec
                          > 2 cyklu staran
                          > 5. bebell, 27 lat, mama Tosi, 4 cykl starań...
                          6.Balbinka74, 31 wiosen, aniołek 2000,5 lat staranek, oczekuję na wyniki 4
                          IUI.
                          > 7. althea35, 26 lat, 4 cykl stran o pierwsze malenstwo;
                          > 8. erga4 kolejny cykl, Boshe oby ostatni...
                          > 9. stokrotka 76, 29 latek, 6 cykl od początku starań, w trakcie przerwy
                          > spowodowane różnymi czynnikami smile
                          > 10. Pszczolaasia 31 lat (już niedługo;D), Gdynia, 2 Aniołki, nie wiem ktory
                          to
                          > cykl, juz nie liczęsmile)) jesteśmy małżeństwem od 9 latsmile) intensywnie
                          staramy
                          > się od 2 lat- z niestety 2 przerwami.
                          > 11. Cytrusowa, 28 lat, Kolonia, cykl starań...11, czekamy na cud. Jeśli nie,
                          to
                          >
                          > in vitro
                          > 12. Hortika, 30 lat, Warszawa,już prawie dwa lata starań, ale przecież w
                          końcu
                          > się uda!
                          > 13. sylasss, 30 lat, Poznań, 4 cykl starań, ta trzynastka musi być dobra!!!
                          • sylasss balbinka 22.11.05, 10:05
                            witam serdecznie!!!

                            ciesze sie, ze Was odnalazlam! pozdrawiam i sciskam serdecznie!!!
                            Balbinko, dasz mi namiary do swojego gin, prosze? Teraz czekam na jakis
                            przyplyw gotowki i biegne do lekarza. Niestety stracilam prace i szukam
                            kolejnej. I znowu stres sad I jeszcze ta pogoda.

                            Uszy do gory! Moja "13" zobowiązuje wink
                          • esselte5 LISTA 22.11.05, 10:28
                            1. abie, 29lat, czekam na wynik 4 staran
                            2. melba, 30 lat,szósty cykl starań(dziecię musi byc dopracowanewink), mama Kuby -
                            9 lat
                            3. ktat 24 lata czekam na efekty 9 cyklu ... i zobacze tez wyniki badan
                            4. ma_ruda2, 28 lat, przy moich dlugasnych cyklach to wlasnie jestem pod koniec
                            2 cyklu staran
                            5. bebell, 27 lat, mama Tosi, 4 cykl starań...
                            6. Balbinka74, 31 wiosen, aniołek 2000,5 lat staranek, oczekuję na wyniki 4 IUI.
                            7. althea35, 26 lat, 4 cykl stran o pierwsze malenstwo;
                            8. erga4 kolejny cykl, Boshe oby ostatni...
                            9. stokrotka 76, 29 latek, 6 cykl od początku starań, w trakcie przerwy
                            spowodowane różnymi czynnikami smile
                            10. Pszczolaasia 31 lat (już niedługo;D), Gdynia, 2 Aniołki, nie wiem ktory to
                            cykl, juz nie liczęsmile)) jesteśmy małżeństwem od 9 latsmile) intensywnie
                            staramy się od 2 lat- z niestety 2 przerwami.
                            11. Cytrusowa, 28 lat, Kolonia, cykl starań...11, czekamy na cud. Jeśli nie,to
                            in vitro
                            12. Hortika, 30 lat, Warszawa,już prawie dwa lata starań, ale przecież w końcu
                            się uda!
                            13. sylasss, 30 lat, Poznań, 4 cykl starań, ta trzynastka musi być dobra!!!
                            14. esselte5 - 29 lat, to był nasz 8 cykl starań o pierwszą dzidzię.


                            • ktat Re: LISTA 22.11.05, 11:04
                              althea
                              ja wiem ze musze co z nimi zrobic tylko ze to moj 6 na luteinie a gdzies
                              czytalam ze nie mozna dluzej
                              i bez efektow
                              ja mam dosc

                              no ja wiem wczesniej skoczyla z 36,3 na 36,6 i rosla z dnia na dzien

                              ja mam dosc swojego organizmu

                              ja sie rodzilam 13
                              • althea35 Ktat, 22.11.05, 11:12
                                widocznie luteina to nie to co ci jest potrzebne. Nie wiem jakiego masz lekarza
                                i jak do tego podchodzi i jakie badania juz robilas... ale badania to podstawa
                                a pozniej leczenie. A ja wiem z wlasnego doswiadczenia ze lekarza nie
                                koniecznie tak dzialaja...
                                Bedzie dobrze!!! Generalna zasada jest taka, ze po roku staran zaczyna sie
                                jakies dzialanie w kierynku ustalenia dlaczego. Wiem, ze to dlugo i ze kazdy
                                chce dzidzie juz teraz...
                                Bart i bratowa meza starali sie o dziecko dlugo (nie wiem dokladnie ile), w
                                koncu poszli oboje przebadac sie kompleksowo. Maja kase wiec poszli do jakiejs
                                prywatnej kliniki i przebadali sie dokladnie oboje. Wszystko bylo w porzadku! W
                                nastepnym miesiacy ona zaszla w ciaze! Slyszalam, ze tak sie czesto zdaza, ze
                                samo badanie moze pomoc. Raz, ze pewnie dziala na psychike, jak lekarz powie,
                                ze wszystko jest ok, a dwa, ze badanie to w koncu jakas ingerancja, ktora moze
                                pomoc np. odblokowac jajowod - to tylko takie moje przemyslenia...
                                • ktat no wlasnie 22.11.05, 11:17
                                  moj 3 lekarz skierowal mnie w koncu na badanka i czekam wsio sie wyjazni w
                                  piatek po 16 jejku jak sie b=nie moge doczekac i sie boje
                                  ale wlasnie ci dotychczasowi tak robili luteina i nic wiecej
                                  moja kolezanka poszla do gina ze chyba bezplodna bo juz 2 cykle!!!!!!! aona do
                                  niej ale przeciez to 6tc ;o)
                                  trzymam za nas kciuki mi brakuje do roku 3 cykli
                                  • althea35 Re: no wlasnie 22.11.05, 11:24
                                    Czyli wszystko jest na dobrej drodze! Jesli badania zrobione, to w koncu
                                    bedziesz wiedziala na czym stoisz i bedzei mozna dopasowac leczenie do
                                    problemu. Moim zdaniem, ale ja zadna specjalistka nie jestem, regolacja cyklu
                                    to podstawa. Przy takich zwariowanych cyklach ciezko utrafic odpowiedni moment!
                                    Powodzenia!
                                    • ktat Re: no wlasnie 22.11.05, 11:33
                                      no i niby objawy wszelkie typowo owulacyjne sluz bol syfy tempka ale cholercia
                                      wie
                                      no jestem bardzo zadowolona ze wreszcie mnie zbadano choc to czsc ale to wazne
                                      ze bede wiedziala cos o prolaktynie i progesteronie
                                      ale moja ginka powiedziala ze 8 cykl to dopiero poczatek
                                      • erga4 Re: no wlasnie 22.11.05, 12:54
                                        Balbinko-dopisyywanie do listy to nic trudnego-kopiujesz listę z poprzedniego
                                        pościka (tak jak każdy takst)i wklejasz do swojego (jak piszesz swój pościk) no
                                        i na końcu dopisujesz siebie.

                                        Abie, Pszczoła, i wszystkie e-przyjaciółki - bardzo dziękuję wam za życzenia.
                                        Wystarczy żeby to jedno marzenie się spełniło... czego i wam życzę! Bo w końcu
                                        jeden cel mamy...
                                        Ktat i dziękuję za różyczkę..

                                        Melba-to ty już niezłego kawalera masz!!

                                        Pszczoła ja też tak kcem!!! spać do 10... ech..

                                        Abie - ja mam przeczucie.. ale ciiii... małpy nie ma a to najważniejsze!!

                                        Ktat - trzymam kciuki za badania!

                                        A ja mam taki luz w pracy!! samiusieńka w biurze i wyszukuję fajne gierki on-
                                        line... hihi - dobrze że nik t mnie nie widzi smile
                                        • nika112 Re: no wlasnie 22.11.05, 13:04
                                          Witam dziewczyny po dłuższej nieobecności.
                                          Mam nadzeje że o mnie pamiętacie jeszcze. Niestety przez kilka dni mialam
                                          problem z zalogowaniem sie na forum, a w międzyczasie wywiało mnie na kilka dni
                                          do Warszawy na targi.

                                          Chyba jestem ostatnia, ale Tycja serdecznie Ci gratuluję!! Niech maluszek
                                          rośnie zdrowo.
                                          Erga spóźnine najlepsze życzenia urodzinowe.

                                          Niestety nie jestem w stanie doczytać wszystkiego, za co z góry przepraszam.
                                          U mnie końcowe przygotowania do ślubu, jutro odbieram suknię i wszystko juz
                                          praktycznie zapięte na ostatni guzik. Na szczęście nie męczą mnie już żadne
                                          dolegliwości ciążowe, więc spokojnie będe się mogla cieszyć sobotnią
                                          uroczystością.

                                          Pozdrawiam serdecznie i ściskam Was wszystkie.
                                          • althea35 Nika 22.11.05, 13:15
                                            To juz w ta sobote?? Powodzenia w takim razie! Niech to bedzie najwspanialszy
                                            slub! Napewno bedziesz wygladala przeslicznie! Czekamy na zdjecia!
                                            Buziaki!
                                            • nika112 Re: Nika 22.11.05, 14:20
                                              Tak juz w ta sobotę, strasznie szybko zlecialo.
                                              Dziękuję za życzenia. A zdjęcia będą na 100%.

                                              Pozdrawiam
                            • althea35 Re: LISTA 22.11.05, 13:13
                              1. abie, 29lat, czekam na wynik 4 staran
                              2. melba, 30 lat,szósty cykl starań(dziecię musi byc dopracowanewink), mama Kuby
                              - 9 lat
                              3. ktat 24 lata czekam na efekty 9 cyklu ... i zobacze tez wyniki badan
                              4. ma_ruda2, 28 lat, przy moich dlugasnych cyklach to wlasnie jestem pod koniec
                              2 cyklu staran
                              5. bebell, 27 lat, mama Tosi, 4 cykl starań...
                              6. Balbinka74, 31 wiosen, aniołek 2000,5 lat staranek, oczekuję na wyniki 4 IUI
                              7. althea35, 26 lat, 4 cykl stran o pierwsze malenstwo;
                              8. erga4 kolejny cykl, Boshe oby ostatni...
                              9. stokrotka 76, 29 latek, 6 cykl od początku starań, w trakcie przerwy
                              spowodowane różnymi czynnikami smile
                              10. Pszczolaasia 31 lat (już niedługo;D), Gdynia, 2 Aniołki, nie wiem ktory to
                              cykl, juz nie liczęsmile)) jesteśmy małżeństwem od 9 latsmile) intensywnie staramy
                              się od 2 lat- z niestety 2 przerwami.
                              11. Cytrusowa, 28 lat, Kolonia, cykl starań...11, czekamy na cud. Jeśli nie,to
                              in vitro
                              12. Hortika, 30 lat, Warszawa,już prawie dwa lata starań, ale przecież w końcu
                              się uda!
                              13. sylasss, 30 lat, Poznań, 4 cykl starań, ta trzynastka musi być dobra!!!
                              14. esselte5 - 29 lat, to był nasz 8 cykl starań o pierwszą dzidzię.
                              15. kinia, 35lat, 5 ckl starań
                              • althea35 LISTA 22.11.05, 20:58
                                Starajace sie:
                                1. melba, 30 lat,szósty cykl starań(dziecię musi byc dopracowanewink), mama Kuby
                                - 9 lat
                                2. ktat 24 lata czekam na efekty 9 cyklu ... i zobacze tez wyniki badan
                                3. ma_ruda2, 28 lat, przy moich dlugasnych cyklach to wlasnie jestem pod koniec
                                2 cyklu staran
                                4. bebell, 27 lat, mama Tosi, 4 cykl starań...
                                5. Balbinka74, 31 wiosen, aniołek 2000,5 lat staranek, oczekuję na wyniki 4 IUI
                                6. althea35, 26 lat, 4 cykl stran o pierwsze malenstwo;
                                7. erga4 kolejny cykl, Boshe oby ostatni...
                                8. stokrotka 76, 29 latek, 6 cykl od początku starań, w trakcie przerwy
                                spowodowane różnymi czynnikami smile
                                9. Pszczolaasia 31 lat (już niedługo;D), Gdynia, 2 Aniołki, nie wiem ktory to
                                cykl, juz nie liczęsmile)) jesteśmy małżeństwem od 9 latsmile) intensywnie staramy
                                się od 2 lat- z niestety 2 przerwami.
                                10. Cytrusowa, 28 lat, Kolonia, cykl starań...11, czekamy na cud. Jeśli nie,to
                                in vitro
                                11. Hortika, 30 lat, Warszawa,już prawie dwa lata starań, ale przecież w końcu
                                się uda!
                                12. sylasss, 30 lat, Poznań, 4 cykl starań, ta trzynastka musi być dobra!!!
                                13. esselte5 - 29 lat, to był nasz 8 cykl starań o pierwszą dzidzię.
                                14. kinia, 35lat, 5 ckl starań

                                Zaciazone:
                                1. Abie - 29 lat, nasza pierwsza zaciazona mikolajkowa!
    • kinia.gda Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 22.11.05, 13:07
      Witam w nowym wątku. I proszę o dopisanie mnie do listy- kinia, 35lat, 5 ckl
      starań. Sama nie umiemsmile
      Dla Tycji- najlepsze życczenia i gratulacje <serce>
    • gviazdka3 Tu jesteście!!! 22.11.05, 13:18
      Już się zdziwiłam, że jakoś wątek mocno opadł, a tu nowy się pojawił, ba,
      nawet dwa nowe, hihi!!! :o)

      A tak w ogóle to dzień dobry! Mam dziś wspaniały humorek po wczorajszej
      wizycie u gina i muszę się z Wami podzielić tą radością! Nie muszę chyba
      nawet pisać, że dosłownie trzęsłam się ze strachu leżąc podczas kolejnego
      USG! Ledwo wydusiłam swoje standardowe ostatnio pytanie "Żyje???"...
      Dziewczyny, moja dzidzia jest cała i zdrowa i urosła i rozwija się jak na
      razie prawidłowo; widziałam główkę, brzuszek, rączki, nóżki, serduszko i taką
      czarną kreskę na głowie (ponoć tak musi być); poza tym mój brzdąc się cały
      czas rusza! Jestem przeszczęśliwa!!!
      A wracając do moich dolegliwości zaparciowych, niestety wszelkie domowe
      (również Wasze) sposoby nie pomogły, więc biorę teraz jakiś syrop zalecony
      przez mojego gina i czekam na efekty...

      No tak, ja tu się cieszę jak szalona, a przecież, jeśli dobrze zauważyłam, nasza Ant nie dołączyła jednak do gronka ciężarówek, niestety... :o( Bardzo
      mi przykro, po cichu liczyłam, że to już! Ściskam Cię mocno Aniu!!!

      Abie, za Ciebie wciąż kciukaski trzymam, może trzeci teścik będzie tym
      wymarzonym?! Oby, oby!!!

      Ergo, przesyłam Ci dość mocno spóźnione, ale bardzo serdeczne i płynące z samego serducha (a nawet dwóch!) życzonka urodzinowe!!! Nawet nie muszę
      pisać szczegółów, pewnie doskonale wiesz, czego Ci życzę... Buźka!!!

      Pszczoła, witaj w klubie śpiochów!!! ;o) No i udanego pod każdym względem
      urlopiku życzę!!!

      Balbinko, kiedy Twoje testowanko???

      Ktat, współczuję tej całej sytuacji z pracą i jeszcze bankiem, faktycznie można
      się nieźle wkurzyć! Oby wszystko się wkrótce pomyślnie rozwiązało, bo takie
      stresiki nie są u Ciebie wskazane!

      Hmmm... i tyle zapamiętałam!!!
      Przepraszam zatem, że nie do każdej napisałam cosik, ale zapewniam, że
      o każdej z Was myślę bardzo często, liczę na Wasze szybkie zafasolkowanie i
      bardzo gorąco Was pozdrawiam!!! (również kobitki, które niedawno się pojawiły
      i za bardzo nie wiedzą kim jestem!)
      M.
      • ma_ruda2 Re: Tu jesteście!!! 22.11.05, 13:21
        Gviazdka!!!! znowu doprowadzilas mnie do lez smile))))))))))))) kurna wzruszylam
        sie czytajac o twojej dzidzismile))
        sciskam delikatniesmile))
        • gviazdka3 Marudko 22.11.05, 13:25
          Ja się wczoraj mocno wzruszyłam jak po dłuuugim oczekiwaniu
          (choć trwało tylko kilka sekund) zobaczyłam ten migający
          punkcik - serduszko...
          • ma_ruda2 Re: Gviazdka 22.11.05, 13:29
            Wcale ci sie nie dziwiesmile to dopiero musi byc przezyciesmile mam nadzieje ze i
            mnie to kiedys spotka. a moze glupio, ale co tam, zapytam - a jakies zdjecia
            groszka masz juz?
            • gviazdka3 Re: Gviazdka 22.11.05, 13:31
              Nie mam żadnych zdjęć, mój gin nagrywa mi wszystkie USG na kasetę VHS,
              choć nawet tego za bardzo nie chciałam... Zdjęcie dzidzi zrobię sobie
              (tak myślę) jak pierwszy trymestr szczęśliwie minie, na razie się boję...
              • ma_ruda2 Re: Gviazdka 22.11.05, 13:44
                chyba cie rozumiem....
      • ktat Re: Tu jesteście!!! 22.11.05, 13:28
        gviazdko twoje szczescie jest po troszku naszym
        ale jestes wspaniala mamusia i juz coraz blizej momentu az wezmiesz na raczki
        maluszka i to tobie najmniej potrzebne stresy ja jakos dam rade
        ale ciesze sie niezmiernie ze sie uspokoilas a te dolegliwosci mina
        i jak zobaczysz buzke rozowiutka to zapomnisz szybciutko
        ale sie zamysilam i pisze i pisze


        a slub piekna sprawa najpieknniejszy dzien w zyciu
        ja chce jeszcze raz....
        zaluje tylko ze ze staraniami wstrzymalismy sie prawie 5 miesiecy
      • althea35 Re: Tu jesteście!!! 22.11.05, 13:28
        Gviazdko, jak sie ciesze, ze wszystko w porzadeczku!!!
        A juz czujesz jak sie rusza, czy na usg tak brylkalo malenstwo?
        Buziaki dla szczesliwej mamy! I prosze poglaskac brzuszek od e-cioci!
        • gviazdka3 Altheo, 22.11.05, 13:34
          Maluszek ruszał się w brzusiu, co było wyraźnie widać podczas USG, ale
          ja osobiście nic a nic nie czuję! Wyraźnie ruchy dzidzi ponoć poczuję
          około stycznia/lutego! Zobaczymy wtedy...
          • nika112 Re: Gviazdko, 22.11.05, 13:41
            Cieszę się, ze dzidziuś tak ślicznie rośnie i rozrabia w brzusiu.
            Ja jak byłam na usg ostatnio to maluszek spał, jak to stwierdził lekarz. Chwile
            poźniej się obudzil i machał do nas rączkami. Przepiękny widok i niezapomniane
            chwile.
            • ktat Re: Gviazdko, i nika 22.11.05, 13:50
              ale wam strasznie zazdroszcze i to wlasnie takie posty poglebiaja moja potrzebe
              ale one sa piekne ... piszczie czesto bo to tez bufduje wiare ze sie uda

              a mam pytanko bylyscie na usg z mezulami
              • gviazdka3 Ktat 22.11.05, 13:57
                U mnie sprawa wygląda tak:
                W poprzedniej ciąży mój mężuś zawsze uczestniczył w badaniu USG,
                było super aż do tego ostatniego badanka, które wykazało obumarcie...
                Mój ukochany, mimo, iż nie dawał zbytnio tego po sobie poznać, bardzo
                przeżył tamten widok i wiadomość...

                Dlatego teraz choć zawsze jeździ ze mną do gina, nie zabieram go na USG!
                Może następnym razem już wejdzie, bo bardzo chce zobaczyć to co ja, ale
                ja strasznie się boję, że znów coś pójdzie nie tak i jedyne co zobaczy
                to... no wiesz, może później...
                • ktat Gviazdko ! 22.11.05, 14:00
                  precz z tymi myslami a juz ...
                  teraz to bedzie juz tylko pieknie zobaczysz ja to wiem

                  zreszta to ja tu mam wachania itd i prosze nie odbieraz mi mojej rozli
                  pesymizmu i czarnych mysli
                  • nika112 Re: Ktat 22.11.05, 14:06
                    Moj juz za kilka dni maz byl ze mna na usg, nawet nie musialam pytac czy chce
                    isc, sam powiedzial że ze mna do lekarza pojedzie, bo chce wszystko wiedzieć.
                    Bardzo się cieszył na widok maluszka.
                    Zobaczysz i Ty i wszystkie inne dziewczyny juz niedlugo bedziecie sie cieszyć
                    takimi widokami. Gorąco Wam tego życze.

                    Gwiazdko, rozumiem Wasze obawy, ale musicie być dobrej myśli. W koncu pozytywne
                    myślenie to połowa sukcesu. Wierzę ze wszystko będzie dobrze i niedlugo obie
                    bedziemy trzymać na rękach te maleństwa.
    • kinia.gda Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 22.11.05, 14:07
      Gwiazdko! Zdrowia!!!!!!!!! Jak czytam o takiej malutkiej dzidzi i o tym, że się
      któreś udało to ryczeć mi się chce. Tzn. z radości i nadziei, że kiedyś ja...
      Ktat- hmm.....jest nas 2
      • ktat Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 22.11.05, 14:10
        no kinia i pewnie jeszcze kilka
        a mnie i z radosci i z zazdrosci i z tesknoty
        nigdy nie myslalam ze tak bardzo bede chciala maluszka a tu o....
        • erga4 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 22.11.05, 14:17
          Gwiazdeczko tak się cieszę!!! I oby tak dalej -0 samych szczęśliwych chwil i
          wiadomości WAM zyczę!! złym myślom powiedz PRECZ!
          • ktat wiem ze to gdzies bylo jakie witaminki dla M 22.11.05, 14:19
            ktoras pisala wit. e + c
            nie mam czasu odszukac a postanowilam dawkowac sobie i mezulowi od nowego cyklu
            bo ten sie skonczy zapewnee w sobote bo w czwartek konczy sie luteina
            • althea35 Re: wiem ze to gdzies bylo jakie witaminki dla M 22.11.05, 14:33
              Tak podobno powinno sie brac wit. A i E. No i kwas foliowy oczywiscie. Tez o
              tym slyszalam, od dziewczyny, ktora teraz jest w ciazy, a przed ciaza gin jej
              zalecil branie tych witamin. Jak znajde dlaczego to ci napisze.
              Ja biore teraz zestaw witamin, i jest tam zwiekszona dawka wlasnie tych witamin
              i obnizona wit. A.
              • gviazdka3 Ktat i Altheo 22.11.05, 14:43
                Witaminki A+E są wskazane dla mężusiów, jednak o ile wiem kobieta
                w ciąży lub starająca się nie powinna łykać wit. A! W moich
                witaminkach "Feminatal" w ogóle jej nie ma!
                • ktat Re: Ktat i Altheo 22.11.05, 14:44
                  dzieki sliczne nasza promieniejaca gviazdeczko ;o)
                  ale E to gdzies czytalam ze i dla kobiet
                  • gviazdka3 Re: Ktat i Altheo 22.11.05, 14:53
                    Wit.E - owszem, jest nawet w składzie mojego zestawu witamin dla
                    babek w ciąży! :o)
              • althea35 Zle napisalam! Wit. C i E mialo byc! 22.11.05, 14:53
                Z wit. A racja! Nie powinno sie jej przyjmowac, bo nadmiar moze zaszkodzic.
                W moich witaminkach jest, ale w zmniejszonej ilosci.
                • althea35 Wit. E i C 22.11.05, 14:58
                  W moim zestawie dla kobiet w okresie rozrodczym (tez ciezarnych i karmiacych)
                  jest 60 mg wit. E i 120 mg wit. C.
      • abie76 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 22.11.05, 14:22
        Gviazdeczko, to pieknie!!! Ciesze sie, bardzo sie ciesze z Twojego malenkiego
        szczescia. I mam nadzieje, ze powoli zaczynasz mocno wierzyc w to, ze tym razem
        bedzie wszystko ksiazkowo. Bo tak bedzie.

        Niko, i Tobie gratuluje, moze bedzie dzidzius spiochem? I pieknego swieta w sobote!

        Wszystkim Wam dziekuje, za mile slowa. @ dalej nie ma. Nie kapuje, czuje sie
        jakby miala przyjsc za sekunde, a tu nic.
        Jeszcze Wam cos napisze, czego Wam rano nie napislam, bo sama nie chchialam sie
        nakrecac:
        no wiec jak zagladnelam do tego testu tak po 10 minutach, to bylo cos w rodzaju
        bladego cienia na miejscu drugiej kreski, ale na instrukcji pisze dokladnie, ze
        po ponad 10 mniutach, nawet jesli wynik jest negatywny MOZE pojawic sie
        niewyrazna druga linia.
        Juz sama nie chce nic mowic i myslec. Umowilam sie dzis z moim Kochanym na
        randke. Powiedzial, ze jak do tego czasu nic sie nie zmnieni, to kupimy jeszcze
        jeden test.
        W tym pieprzonym kraju, nie ma takiego nowoczesnego wynalazku jak labolatoria
        dostepne dla kazdego, wiec bety zrobic nie ma gdzie. Tzn, moglabym isc i
        zarzyczyc sobie takie badanie, ale kosztuje ono okolo 70€

        Gviazdko, Niko, jesli jestescie jeszcze, powiedzcie pare slow jak sie czulyscie.
        Bo ja mam typowo @ objawy. No i piersi, raz wydaje mi sie, ze juz nie boloa, a
        chwilepotem amm wrazenie, ze dalej sa obolale, ale cale.

        zwarjuje przez ten dlugi dzien.
        • melba7 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 22.11.05, 14:32
          Abie, nie napiszę NICwink
          Gviazdko, cieszę się,że wszystko oksmileKtóry to tydzień?
          A jesli chodzi o ruchy- pamietam,że gin , która prowadziła moją ciążę z
          Kubą,powiedziałą,ze ruchy poczuję około 20 tyg...a ja poczułam pod koniec 16
          tygodniasmileU szczupłych kobiet tak podobno jest, a Ty przecież jesteś smukła
          smileWidać już coś?(a raczej KOGOś?)
          • gviazdka3 Melbo, 22.11.05, 14:46
            U mnie trwa właśnie 10tc, brzusio nie rzuca się jeszcze w oczy,
            ale jakby się uważnie przyjrzeć to można już zauważyć sporą
            wypukłość! big_grin No i przytyłam już ok.2,5 kg (pociaszam się tylko,
            że wczorajsze ważenie odbyło się w zimowym obuwiu i mnóstwie
            ciepłych ubrań! ;o) )
            Pozdrawiam!
            • ktat gviazdko 22.11.05, 14:58
              ale to szybko zlecialo ....
              a nie nadwno nas skromnie niepewnie informowalas o tesciku
              ale fajniutko


              ja juz zmykam hurrraaa wreszcie nie tak jak ostatnio do 20

              jade do siostry jakies winko moze akryle pomaluje

              milego wieczorku spokojnego dla zaciazonych owocnego dla mojej grupki
        • nika112 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 22.11.05, 14:33
          Abie, tak własnie na to liczymy ze bedzie spiochem i spokojnym dzieckiem, albo
          teraz się wyśpi i bedzie rozrabiać jak się urodzi smile

          Mam nadzieję, że jednak @ nie przyjdzie. Zrób koniecznie drugi test.
          Ja na poczatku byłam pewna że @ przyjdzie. Akurat wtedy nie spodziewalam się
          wogole że się uda. Piersi nie bolaly mnie prawie wcale, tylko lekko od czasu do
          czasu, nie byly tez jakos specjalnie powiększone, a zawsze wczesniej bylo tak
          ze juz na kilak dobrych dni przed @ bolaly i to dosc mocno.
          A i czulam takie lekkie ciągnięcie w brzuchu jak przed @ i klucie z jednej
          strony. Brzuch pobolewal mnie jeszcze chyba ze 3 tyg od pozytywnego testu.
          • ktat Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 22.11.05, 14:43
            a++e
            czy c+e
            ale sobie zakupie od nowego startu bo tez bedzie wytezony jak ten co drugi dzien

            czasem sobie mysle ze czytam forum i sie nakrecam i moze dlatego nic nie
            wychodzi zaczynam sie gubic
            • althea35 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 22.11.05, 14:51
              C i E! A nie jest zalecana w nadmiernych ilosciach, wiec lepiej jej nie lykac.
              Obywie te witaminy sa przeciwutleniaczami, sa rozpuszczalne w wodzie wiec nie
              mozna ich praktycznie przedawkowac.
        • gviazdka3 Abie, 22.11.05, 14:51
          Wiem, że pewnie nie to chciałabyś przeczytać, ale u mnie nie było
          kompletnie żadnych objawów ciążowych, wszystko przyszło dużo później!
          O ciąży wiedziałam tylko dlatego, że zrobiłam test i wyszedł pozytywny!
          Naprawdę, nic mnie nie bolało ani nie ciągło, nie siusiałam więcej,
          dopiero gdzieś ok.5-6 tc pojawiły się objawy (częste siusianko, ból
          piersi, lekkie pobolewanie brzusia, senność, zmęczenie, bóle głowy)
          Niedawno doszły potworne mdłości, zaparcia, migreny i wymioty i tyle!

          Trzymam za Ciebie kciuki!!!
          • abie76 Re: Abie, 22.11.05, 15:33
            Gviazdeczko,
            ja juz nie wiem co chcialabym uslyszec. Ja chyba nie mam absolutnie objawow
            ciazowych, Raczej sa to wg mnie objawy @owe, ale tej nie ma. Czuje sie troche
            pogubiona. Nigdy mi sie nic nie spoznialo, a teraz wiadomo, chcialabym zeby nie
            przyszlo wcale i dlatego sie tak przejmuje. No nic czekam dalej.

            A wiecie, ze u mnie znow pada snieg, i ten sprzed tygodnia caly czas sie trzyma.
            • althea35 Re: Abie, 22.11.05, 15:38
              A u mnie caly snieg stopnial... i zapowiadaja 10 stopni ciepla na czwartek.

              Abie! Oby malpiszon sie nie pojawil!
              • abie76 Re: Abie, 22.11.05, 15:53
                polecam ciekawy artykul.

                wiadomosci.onet.pl/1263165,2678,1,kioskart.html
                • hortika Re: Abie, 22.11.05, 16:09
                  artykuł ciekawy, ale uczucia po nim mam mieszane.. ja chyba jednak nie
                  zdecydowałabym się na in vitro, a długo i dużo już o tym myślałam.
                • althea35 Re: Abie, 22.11.05, 16:19
                  Bardzo ciekawy artukul! Duzo dodaje do naszej dyskusji z ubieglego tygodnia. No
                  i oczywiscie prawie sie poryczalam...
    • stokrotka76 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 22.11.05, 18:51
      Cześć Kobietki!

      Najpierw zaległe życzonka dla Ergi, ale ze mnie gapa! Erguś, spełnienia marzeń
      i oczywiście jak najszybciej tego jednego największego! I co zadecydowałaś z
      histero? Idziesz teraz?

      Gviazdeczko, cieszę się, że jesteś szczęśliwa, napewno wszystko będzie dobrze
      Kochana! Bijące serduszko, wiercący się groszek, coś najpiękniejszego smile!

      Abie, mocno trzymam kciuki! Który to dzień cyklu?

      A u mnie 31 dc i chyba jutro zrobię test. Ostatni cykl był 32-dniowy. Czuję
      dziwnie brzuszek, ale przed ostatnią @ po zabiegu też było inaczej... Zrobię
      teścik, bo w najbliższym czasie znowu trochę nerwów i znów lot na drugi koniec
      świata. Także wolę wiedzieć co i jak...

      Buziaki!
      • stokrotka76 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 22.11.05, 18:54
        Aha, oczywiście w sobotę będę też trzymać kciuki za Nikę! Napewno wszystko
        pójdzie po waszej myśli i będzie cudownie! Denerwujesz się?
    • bombamonika To ja 22.11.05, 19:12
      Cześć dziewczęta
      Postanowiłam do Was zajrzeć żeby zobaczyć co słychać. Trudno było Was znaleźć
      bo abie nazwała wątek zupełnie inaczej, szukałam grudniowe starania a tu taka
      zmiana. No nic najważniejsze, że Was znalazłam. Przeczytałam kilkanaście
      ostatnich postów i wygląda na to, że ostatnio nie pojawiła się żadna nowa
      wiadomość o dwóch kreskach.
      Mam nadzieję, że abie rozpocznie cykl dobrych wiadomości w nowo utworzonym
      wątku. Trzymam kciuki kochana.
      Niko a Ty z tego co zrozumiałam to w sobotę masz ślub czy tak?
      W takim razie życzę wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia. Uważaj na
      niunię w brzuszku.
      Gviazdeczko a dlaczego nie wysłałaś smsa po wizycie u gina. Oj przykro mi, że o
      mnie zapomniałaś. Bardzo się cieszę, że z dzidzią wszystko dobrze. Pamiętasz
      jak Ci mówiłam, że takie maluszki raz są mniejsze raz większe i nie ma sie co
      przejmować jak czasami gin powie, że wielkość dziecka odpowiada innemu tyg
      ciąży.Miałam rację. Jeżeli chodzi o ważenie to ja ważę się w dniu kiedy
      zaczynam kolejny tydz. ciąży po porannym siusiu i w samych majteczkach.Tak
      zalecił gin bo wtedy dokładnie wiesz ile przybierasz na wadze. Na zaparcia
      polecam Forlax, który pozwoli Ci natychmiast zapomnieć o tej nieprzyjemnej
      dolegliwości. Poleciłam go wielu przyszłym mamom i wszystkie są zachwycone
      rezultatem.
      Balbinko a Ty chyba zdecydowałaś się na kolejną IUI. Bardzo się cieszę i
      trzymam mocno kciuki. Coś mi się zdaję, że teraz się uda.

      Jeżeli chodzi o mnie to jutro zaczynam 29tydz i od tygodnia poznaję trudy
      zaawansowanej ciąży. Brzuszek mam już ogromny więc mam problemy z zakładaniem
      butów. Męczy mnie też zgaga od kilku dni a Rennie nie zawsze działa.
      W nocy wstaję już kilka razy na siusiu a wierzcie mi podnieść się nie jest
      łatwo. Jak sie przekręcam z boku na bok muszę pomagać sobie rękami przerzucić
      ogromniasty brzuch.Ale najgorsze jest to, że trudno mi oddychać. No i Magdusia
      zaczęła się bawić pępowiną. Potworne uczucie.
      Mój mąż oczywiście jest dumny z córci i powiedział żebym nie marudziła bo jego
      dziecko musi się przecież czymś bawić. Byliśmy też już na 3 spotkaniach w
      szkole rodzenia. Bardzo duzo rzeczy się dowiedzieliśmy a mój mąż jest
      zachwycony i z duzym zainteresowaniem słucha wykładów i uczestniczy w
      ćwiczeniach. Poza tym bardzo zaczął się interesować córcią po tych zajęciach.
      W ogóle ma bzika na jej punkcie. W ciągu dnia dzwoni i pyta co robi jego córcia
      a wieczorami przed snem się z nia bawi. Najgorsze jest to, że mała tak lubi
      zabawy z nim, że jak on już zmęczony zasypia to mała dalej figluje i ja nie
      moge zasnąć.
      Tydz temu miałam potworne przeżycia. Dostałam strasznej biegunki i gin
      powiedział, że to bardzo niebezpieczne bo może wywołać skurcze. Kazał mi brać
      węgiel 4tabletki co 4godz. Nie spałam całą noc bo bałam się, że mogę przespać
      skurcze i malutka urodzi się za wcześnie jak Adaś. Przepłakała i modliłam się
      do rana. Mąż był w delegacji więc byłam sama w domu. Sąsiad czekał w pogotowiu
      żeby mnie w razie czego zawieźć do szpitała. To była noc kiedy była pełnia
      księżyca i moja koleżanka właśnie rodziła. Położna na szkole rodzenia
      powiedziała, że coś jest w fazach księżyca bo gdy jest pełnia nagle wszystkie
      zaczynają rodzić. I tak własnie było tej nocy bo Jola była już 5dni po terminie
      i w pełnię urodziła a druga koleżanka była 10dni po terminie i zaczęła rodzić
      kilka godzin po Joli. No i właśnie tej nocy ja miałam biegunkę i bałam się, że
      ja też urodzę. Skończyłam 27tydz więc wiedziałam, że to nadal za mało żeby
      dzidzia przeżyła bez powikłań. Na szczęście do rana wszystko się uspokoiło i
      przespałam z wyczerpania cały dzień.
      Poza tym incydentem wszystko jest dobrze. Magdusia rosnie jak na drożdżach
      (widać to po moim brzuchu) i rozrabia. Widok jest fantastyczny bo jak sie
      przekręca lub bawi rusza się cały brzuch.
      Pozdrawiamu Was obydwie bardzo serdecznie i trzymamy kciuki za powodzenia w
      staraniach.
      Monika i Magdusia

      • althea35 Re: To ja 22.11.05, 19:34
        Moniczka, no to mialas przezycie! Dobrze, ze wszystko sie dobrze skonczylo.
        Widze, ze twoj mezus zwariowal na punkcie Magdusi! Poglaskaj brzuszek od e-
        cioci!

        A II krechy byly niedawno! Tycja bedzie mama!
      • stokrotka76 Re: To ja 22.11.05, 19:51
        Monisiu, super, że brzusio już duży! Na kiedy masz termin? Hihi, zabawa mężusia
        z dzidzią bardzo mi się spodobała smile. Trzymaj się, dzielna mamusia z Ciebie.
        ode mnie też pogłaszcz Magdusię smile!
        • abie76 dziewczynki 22.11.05, 20:22
          zrobilam przed chwila test:
          POZYTYWNY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

          telepie sie cala. odezw sie potem, bo mi si erece trzesa. Jestescie zaraz po
          marko, ktory dowiedzial sie pierwszy.

          dzieki za wszystkie zacisniete kciuki
          • cytrusowa o ku...a!!!!! Abie, NIE WIERZE. HURRA!!!!!!!! 22.11.05, 20:23

            • cytrusowa nie wierze dziewczyny, ze cos takiego jest mozliwe 22.11.05, 20:24
              serwisy.gazeta.pl/df/1,34467,3021550.html?as=1&ias=4
              • cytrusowa raport z dznia dzisiejszego. Pogrzeb Dziadka 22.11.05, 20:27
                przezyłam ten cięzki dzień.
                Ceremonia piękna, Dziadek caly zas lezal spokojjniewink w naszym kościele,
                zarowno podczs różańca, jak i samej mszy.
                Ojciec Józef miał tak piękne kazanie, takie osobiste - znal dziadka i
                przychodzil do niego z Najświętszym Sakramentem chyba co miesąc - ze musialam
                podziekowac Ojcu J.
                Ogolnie pozniej tez było w porządku, poza malymi wyjątkami, ale o tym chcę
                zapomnieć.
                Cieszę sie, ze zobacyzlam parę osob z Rodziny, ktorych dawno nie widzialam

                Ale zmecozna jestem jak cholera.

                dopiero co wyszli znajomi od nas.
                a wczensiej byla rodzina.
                takze ciagle cos sie dzialo.

                A Dziadek patrzy z gory i sie cieszy, ze wszysy byli razemsmile
                • althea35 Re: raport z dznia dzisiejszego. Pogrzeb Dziadka 22.11.05, 20:42
                  Cytrusiu, dzielna z ciebie kobieta! A dziedek patrzy z gory i jest z ciebie
                  dumny!
                • ma_ruda2 Re: raport z dznia dzisiejszego. Pogrzeb Dziadka 22.11.05, 22:16
                  cytrusia ja pamietam pogrzeb babci (w sylwestra minie rok od pogrzebu) wiem
                  kotek co czujesz....
                  • balbinka74 Re: Stokrotko 22.11.05, 22:31
                    No to kiedy testujesz???

                    Babeczki pisać mi tu natychmiast , co i jak z tymi staraniami i
                    oczekiwaniami..., bo juz się pogubiłam, kto ostatnio mial@@@ a kto owu...matko
                    jedyna chyba się starzeję....i jak ja mam jeszcze w szkole pracowac przez 35
                    lat, skoro i tak juz ze mnie wrak.....

                    Moni, czekam na zdjęcie...i powiem ci tak na uszko, ze ostatnio czesto o tobie
                    myslałam....i nareszcie nas odwiedziłaś!

                    a gdzie sie nasza finka i megi podziewają???Keri juz też o nas zapomniała?

                    Ktat a niech cię...rzucilas mnie na lopatki swoimi watpliwosciami....kochanie,
                    juz zapomniałas, ze pisałas, ze bez nas i tak sie nakrecałaś....no buziaki!!!!


                    Pszczoła...do której dzisiaj grzałaś kołderkę.....jak ja ci zazdroszczę....Ze
                    mnie zrobił sie ostatnio straszny śpioch..kurka jak ja nienawidze, gdy robi się
                    ciemno już po 16..brrrr

                    A gdzie szanowna atus się podziewa....Hej, hej, Ziemia do Atusi!!!!Jest tu
                    ktoś???
              • althea35 Re: nie wierze dziewczyny, ze cos takiego jest mo 22.11.05, 20:54
                O rany! Straszny ten artykul! Jak takie rzeczy sa mozliwe....
              • bombamonika Re: nie wierze dziewczyny, ze cos takiego jest mo 22.11.05, 21:05
                Cytrusiku
                Strasznie mi przykro z powodu śmierci dziadka.
                Wyrazy współczucia.
                Monika
          • ma_ruda2 Re: Abie!!!!!!!!!!!!!!!!! 22.11.05, 20:27
            kurna wiedzialam, wiedzialam .....nie wiem skad i jak ale
            wiedzialam!!!!!!!!!!!!!!jejku - znowu ryczesmile)))))) i znowu ze szczescia,
            glupia jestem smile)))
            • bombamonika Re: Abie!!!!!!!!!!!!!!!!! 22.11.05, 21:06
              Wspaniała wiadomość.
              Gratulacje!!!!!!!!!
              Witaj w klubie przyszłych mamuś.

              No to może otworzyłaś worek z prezentami w postaci dwóch kresek.

              Monika
          • althea35 Abie!!! 22.11.05, 20:28
            Sciskam Cie mocno!!!!! JAK SIE CIESZE!!!!! CO ZA WIADOMOSC!!!!! Zycze
            spokojnych 9 miesiecy! Jednak twoj doktorek mial racje!
            • esselte5 Abie!!!!!!! 22.11.05, 20:59
              Super super super!!! Ogromne gratulacje!!! Bardzo się cieszę z kolejnej
              "forumowej" dzidzi. I trzymam kciuki za Stokrotkę smilesmilesmile
          • gviazdka3 WOW!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!! 22.11.05, 20:42
            Wspaniały news przed snem!!! Abie, strasznie się cieszę, że i Tobie
            się udało, superrrrr! Aż chciałabym Cię uściskać!!! Robię to wirtualnie!
            I życzę Ci spokojniego i szczęśliwego oczekiwania na narodziny Twojego
            maleństwa! Pogratuluj serdecznie tatusiowi dzidzi!!!

            Dziewczynki, proszę o kolejne prezenciki mikołajkowe! big_grinDD

            M.
            • lalisia78 Re: WOW!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!! 22.11.05, 20:46
              GRATULUJE!!!!!!!!!
              nareszcie dobra wiadomosc moze teraz sie posypia ciezarowkismile)
              dbaj o siebie i malenstwo
          • pszczolaasia WIEDZIAŁAM!!!!!!!!1 WIEDZIAŁAM, WIEDZIAŁAM!!!!!!!! 22.11.05, 21:09
            o!!!!!!!!!! smile)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
            gratulacje i powodzonka!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!big_grinDDDDDDDDDDDDDDD
            • abie76 Re: WIEDZIAŁAM!!!!!!!!1 WIEDZIAŁAM, WIEDZIAŁAM!!! 22.11.05, 21:17
              soochajcie, ja jeszcze nie wierze do konca, ale tam sa nadal dwie krechy.
              marko sie cieszy, ze bede miala jeszcze wieksze cycki. ale mial lzy w oczach i
              serducho walilo mu strasznie.
              • melba7 Re: WIEDZIAŁAM!!!!!!!!1 WIEDZIAŁAM, WIEDZIAŁAM!!! 22.11.05, 21:21
                I JA TEZ WIEDZIAŁAMsmilesmilesmilesmileŚCISKAM CIĘ MOCNO, NIEDOWIARKUsmilesmilesmileMĄŻ MIAŁ NOSAsmilesmile
              • pszczolaasia Re: WIEDZIAŁAM!!!!!!!!1 WIEDZIAŁAM, WIEDZIAŁAM!!! 22.11.05, 21:26
                będziesz będziesz miała większe cyckibig_grinDDD co prawda nei wiem, czy będzie miał
                z tego twój pozytek, bo mnie bolały tak nieziemsko, ze dostawał gazeta połbie
                jak tylko sie zbliżał, ale moze u Ciebie będzie inaczejwink))))))))))))) jak sie
                ciesze Abie- nie mas zpojęcia!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                • balbinka74 Re: WIEDZIAŁAM!!!!!!!!1 WIEDZIAŁAM, WIEDZIAŁAM!!! 22.11.05, 21:57
                  I ja, i ja miałam jakies przeczucia.....
                  OGROMNE GRATULACJE!!!!! No to męzuś miał jednak to lekarskie oko.....oj, chyba
                  nie oko...hihihio był tak święcie przekonany!!!Super wiadomosć!!!
              • balbinka74 Re babeczki 22.11.05, 22:37
                Podbijam pościk w górę....

                Czyste lenistwo mnie opanowało....Ijak ja mam tu sprawdzać teraz zeszyty?Noz
                normalnie nie mogę, bo im same piąteczki dam....i stracę opinię największej
                jędzy w szkole...a tak się starałam...hihihi

                Jutro i pojutrze czekaja mnie mordercze dni...walcze w budce ponad 12
                godzinek.....szkoda, że za friko....ale taki już los....



                • abie76 Dobranoc 22.11.05, 22:46
                  spadam do lozia. Jutro bede znowu, bo przeciez mnie nie wyrzucicie? Prawda?
                  calusy i dzieki za wszystkie cieple slowa.
                  Dzieki, ze jestescie!
                  • balbinka74 Re: Dobranoc 22.11.05, 22:49
                    Śpijcie dobrze babeczki...spadam dokończyc poprawianie zeszycików...prace
                    klasowe znowu polezą....brrr.PA, pa, pa.
                    • melba7 Re: Dobranoc 22.11.05, 23:10
                      Ja też już idę spaćsmile
                      Abie, nawet nie myśl o tym,zeby nas opuszczaćsmilezostajesz tutaj i koniec,
                      będziesz nam słała, mam nadzieję, codziennie sprawozdaniasmile
                      • melba7 Cytruś, trudny dzień za Tobą...nic nie mówię*** 22.11.05, 23:11
                        ...tylko sciskam.Masz teraz sojusznika tam na górze, oby zrobił Ci prezent...
                        • abie76 Re: Cytruś, trudny dzień za Tobą...nic nie mówię* 23.11.05, 07:30
                          przepraszam, wczoraj w tym calym podnieceniu zupelnie nie myslalam.
                          Cytrusiu, jestem pewna, ze Dziadek z gory patrzy i cieszy sie, ze byliscie
                          razem, ze bedzie teraz troszczyl sie o Was z innego poziomu. Bardzo dawno temu
                          przeczytalam w mojej najukochanszej ksiazce - serii, ktora czytam z reszta nadal
                          tak raz w roku, "Ani z Zielonego Wzgorza" bylo tak mniej wiecej napisane:
                          LUDZIE NIE UMIERAJA DOPOKI ZYJA W NASZYCH SERCACH
                          caluje Cie mocno ****
            • abie76 i jeszcze 22.11.05, 21:19
              Moniko - Bombowa, chcialam powiedziec, ze jeszcze Tycja zafasolkowala.
              • balbinka74 Re: i jeszcze 22.11.05, 22:32
                gdzies nam Tycjande podwojona wcięęęęęęęęęęęęłłłłłłłłłłłoooooooooo.
          • sylasss Re: dziewczynki 23.11.05, 09:35
            Jezu, Abie, GRATULACJE!!!!!!

            Ciesze sie Twoim szczesciem! Zycze tylko zdrowka i spokoju. O matko, ale jazda!

            Ja od paru dniu (3) widze płodny śluz. Bardzo sie przytulamy z mezem i mam
            nadzieje, ze wyprzytulamy fasolke.

            Usciski i kissy,
            sylasss
        • bombamonika Re: To ja 22.11.05, 21:09
          Stokrotko
          Termin mam na 18lutego. Jeszcze 12tyg przede mną. I to tych najtrudniejszych.
          Buziaki
          Monika
          • ktat Re: To ja 22.11.05, 21:33
            siedze sama w domu maz planuje powrot z torunia w nocy i mowie zajrze sobie do
            was na moje przygnebienie....bo jakies mnie zlapalo
            i co..........
            taki news.........abie a my wiedzialysmy!!!!!!!!!!!!
            a co sie dziwicc sprawcy ze mial lezki
            jak ja sie poplakalam
            gratuluje i zycze spokojnych 9 miesiecy
            to wczesniejszy prezent od mikolaja dostaliscie !Q!!!!


            cytrusku
            wiem co czujesz sloneczko ale mi widok tak spokojnie spiacej babci dawalo
            uczucie wytchnienia bo wiedzialam ze wreszcie jest z dziadkiem i bez bolu
            sciskam mocno


            u mnike wedlug znakow na niebie i ziemi8 i porad na npr owu byla 18-20dca dzis
            24 wiec albo @ wywolam luteina w sobote albo sama nie wiem co albo

            buziaki
            • bebell Abie!! 22.11.05, 21:40
              Kochana, milion kissów! i ścisków!
              I baaardzo sie cieszę!!!
              Głaszcze brzuszeksmile))
              I... w ogóle...!!!
              WOW!

              kasia
              • stokrotka76 Re: Abie!! 22.11.05, 22:03
                Abie, Słonko, jak się cieszę! Super wiadomość smile))!!!!! Gratuluję Tobie i
                Mężulkowi smile))!

                Cytrusiku, bidulko! Trzymaj się dzielnie. Wiem, co dziś czułaś....
          • balbinka74 Re: Monia i Gwiazdka wróciły!!!!!!!!!!!!!!! 22.11.05, 22:05
            Monisiu, bardzo się cieszę, że wszystko sie wyjasniło..i mozesz juz być
            spokojna o maluszka wierciuszka! Z małej juz teraz niezła agentka...ciekawe po
            kim ?
            Teraz to juz tylko z góreczki...jejku, a tak niedawno pisałas nam o II
            kreseczkach...a tu juz 30 tydzień zagląda...Dziewczę zajmuje się jak
            może...pewnikiem bardzo się nudzi...a jeszcze troszke w tej ciasnocie musi
            posiedzieć.... Rozumiem, ze lustrzyca cie dopadła na całego...Pokornie proszę o
            zdjęcie !!!!
            • bombamonika Re: Monia i Gwiazdka wróciły!!!!!!!!!!!!!!! 22.11.05, 22:08
              Balbinko
              Poproszę męża żeby mi zrobił zdjęcie i na pewno wyślę.
              Monika
            • balbinka74 Re: Monia i Gwiazdka wróciły!!!!!!!!!!!!!!! 22.11.05, 22:15
              Gwiazdeczko i ty też przynosisz nam dobre wieści!!!Nic się nie bój kochana,
              bedzie dobrze! Musi być dobrze! I tak musisz myśleć!Posłuchaj rady Moni z tym
              specyfikiem przeciw zaparciom.

              Wcale, a wcale sie nie dziwie, ze mamy nową zafasolkowaną..skoro mamy dostawe
              solidnych fluidków!!!!!!!!!!!Buziaki dla wszystkich odwiedzajacych nas
              ciezaróweczek!!!!!!!!!!!!

              Nikusiu, mam nadzieję, że te przygotowania cię nie wymęczyły ...Trzymaj się
              dzielnie.Sto lat!!!

              Moni, oby, oby ale boje się , co to będzie jak się nie uda...z miesiąca na
              miesiąc znoszę te dni gorzej ....Miałaś podawany pregnyl?

              Cytrusiku, najważniejsze, ze masz to juz za soba...a pamićc o dziadku nosisz i
              tak w serduszku... I wiesz , moja mamuśka zawsze mówi , gdy ktoś umrze, że ktoś
              musiał zrobić miejsce w rodzinie dla nastepnego członka rodziny...u nas to
              niestety zawsze tak bywało...w kilka miesięcy po pogrzebie chrzciny.....
              • ktat i jako pierwsza 23.11.05, 07:32
                w pracy narazie cisza ale to za chwile sie skonczy ale aby do 13,30 pozniej
                szkolenie do 15 i go home
                kurcze codziennie sie spozniam nie wiem sama czemu moze dlatego ze nie lubie
                tej pracy....

                jak sie czuja nasze nowe i stare zafasolkowane ??
                a starajace jak tam staranka ??
                o tym miejscu w rodzinie nie slyszalam ale czesto w myslach prosze babcie aby
                nas chronila i stawila sie u kogos tam na gorze o maluszka

                u mnnie bez zmian tempka tez 36,9 maz jeszcze nie wrocil a mial byc wczorj w
                nocy okolo polnocy i nawet nie zadzwonil a ja rano sie busdze sama no i smsa ze
                sie martwie...odpisal skakalem po masztach w sniegu cala noc bede za 2 godziny
                zastanawiam sie zy mialam wogole owu bo ten wykres taki jakis dziwny moj
                1dc 37,2
                2dc 37,2
                3dc 37,2
                4-13 36,6
                14,15dc brak pomiaru sluz plodny i bol jajnikow
                16dc 36,3 sluz plodny bol jajnikow i piersi
                17dc 36,4 sluz plodny bol jajnikow i piersi
                18dc 36,3 sluz plodny bol jajnikow i piersi
                19dc 36,6 straszny bol jajnikow brak sluzu
                20dc 36,6 ból jajnikow , sutków brak sluzu minimalnie bialy nie kleisty
                21dc 36,7 bol piersi ciagniecie swedzenie
                22dc brak pom.sl.mleczny
                23dc 37 cmia jajniki + piersi + luteina sluz mleczny
                24dc 36,9 cmia jajniki + luteina sluz mleczny
                25dc 36,9 + luteina i narazie to
                kurka wodna lodz podwodna luteina podnosi tempke o jakies 2 krechy u mnie
                wiec ...sie gubie
                jak owu nie bylo to juz n ie bedzie ... choc na npr powiedziano mi ze byla kolo
                18-20

                cos jeszcze chcialam napisac ale zapomnialam
                • melba7 a ja dzisiaj przyjmuję księdza,o! 23.11.05, 08:18
                  tia, jeszcze grudnia nie ma, styczeń daleko na horyzoncie, a oni juz latają po
                  kolędzie.Zbierają na jacuzzi dla proboszcza czy co?
                  Zdecydowałam się przyjąć księdza, w końcu to będzie 'pierwszy raz'(i chyba
                  ostatni...) w nowym mieszkaniu.
                  • abie76 Re: a ja dzisiaj przyjmuję księdza,o! 23.11.05, 08:37
                    zartujesz chyba? Jak oni to uzasadnili, tzn termin wizyty? dziwny ten swiat

                    jede do serwisu na zmiane opon, wiec narazie milego dnia i do potem.
                    • ktat Re: a ja dzisiaj przyjmuję księdza,o! 23.11.05, 08:48
                      kurcze ja tez musze zmienic


                      no w warszawie tez juz chodza ale to malo koscielne
                      a wogole to takie naciaganie ludzi na nowe samochody i sprawdzenie co kto ma w
                      domu
                      pamietam jak u nas byl i wyszedl z domu i zapisal sobie ile kto dal
                  • nika112 Re: a ja dzisiaj przyjmuję księdza,o! 23.11.05, 08:43
                    Cześć dziewczyny

                    Abie serdeczne gratulacje!!! Niech dzidzia rośnie zdrowo.

                    Dziś poraz ostatni pisze jako panna (hmmm ale to brzmi smile). Jestem jeszcze w
                    pracy tylko 3 godziny i jade po suknię, a od jutra mam urlop i w związku z tym
                    brak dostępu do internetu.
                    Dziękuję Wam za wszystkie życzenia i proszę trzymajcie w sobotę kciuki, żeby
                    wszystko się udało. Narazie jeszcze się nie stresuję, ale pewnie w sobotę to
                    będę strzępkiem nerwów, jak zwylke przy jakis ważnych wydarzeniach.

                    Pozdrawiam i ścikam mocno.
                    Mam nadzieje, ze jak wróce za tydzień będę mogła czytać o kolejnych 2
                    kreseczkach.
                    • finka11 Re: Kochana ABIE gratulacje 23.11.05, 08:48
                      Strasznie się, cieszę, że Ci sie udało, to cudna wiadomość. Życzę przyjemnych
                      kolejnych 8 miesięcy. Ściskam
                  • hortika Re: a ja dzisiaj przyjmuję księdza,o! 23.11.05, 08:47
                    ksiądz tak szybko? no no...
                    Abie -wielkie gratulacje, ależ się cieszę!!!!
                    Cytrusia-uściski... ja nigdy nie potrafię pogodzić się z odejściem bliskich i
                    po mierci mojej Ukochane Babci=15 lat temu nadal często płaczę jak ją wspomnę i
                    boli tak samo. Nawet wczoraj sobie przypomniałam. ale przecież nie chciałabym
                    zapomnieć.
                    Artykuł niewiarygodny, straszny, ileż okropności wszędzie. Jeszcze bardziej
                    mnie to przygnębia, dobrze, ze można zajrzeć na forum i usłyszeć, że Abie się
                    udało!!!!
                    Monika-myślałam o Tobie wczoraj, dobrze , że się odezwałaś. Już tak niedługo ci
                    zostało do momentu gdy przytulisz małą wiercipiętę.
                    Uściski na cały pochmurny dzień!!!
                    • finka11 Re:Cześć dziewczęta:) 23.11.05, 08:55
                      Cytrusku bardzi dzilna byłaś i tak ślicznie pisałaś o dziadku w tym poście, że
                      przypomniał mi się pogrzeb mojej babci i się popłakałam. Śiskam Cię wirtualnie.

                      Bombamoniko jak ten czas szybko leci, dopiero co podtrzywałyśmy się na duchu i
                      czekały na 2 kreski, a tu za 12 tygodni przyjdzie na świat mała Madzia.

                      A jak się czuje Tycja, jak tam jej fasolinka, kiedy do gina?

                      Niko ależ wydarzenie przed Tobą w ten weekend. Serdeczenie gratuluję i życze Stu
                      lat szczęścia.

                      Gviazko tak się cieszę, że u Ciebie wszystko ok. Dawaj znać co i jak, bo ja
                      stale ten Wasz "wąteczek" podczytuję.

                      U mnie konieć 16 tyg. i powolutku rozglądam się za jakimiś ciuchami dla siebie
                      bo nie mogę się dopiąć. Na razie wszystko idzie mi w brzuchol. Za 1,5 tyg idę do
                      gina, moze dowiem się jaka płeć, jeśli tak to oczywiście dam znać.

                      Trzymam kciuki, zeby było jak najwięcej prezentów Mikołajkowych (takich jaki
                      dotsała Abie i Tycja). Pozdrawaim Was kochane gorąco i lecę zaraz do pracki.
                      • bombamonika Fineczko 23.11.05, 12:28
                        No tak czas rzeczywiście pędzi jak oszalały.
                        Masz jakieś przeczucia co do płci?
                        Obawiam sie kochana, że 18tyg to troszkę za wczesnie żeby zobaczyć płeć.
                        Proponuje Ci jak ja pójść w 20tyg na USG 3D. Gdybyśmy nie poszli to do dzisiaj
                        bym nie wiedziała kto siedzi w moim brzuszku.Mój gin nadal nie moze dojrzeć
                        mimo tego, że malutka (bezwstydnica) ostatnio rozłozyła mu nogi.
                        A czujesz juz jakieś ruchy? W tym tyg juz powinnaś coś czuć.
                        No i za jakieś 2,3tyg dostaniesz pierwszego kopniaka. Chyba, że jesteś
                        szczuplutka to jest szansa że wcześniej.
                        Pozdrawiamy cieplutko
                        M i M
                    • ktat nika 23.11.05, 08:55
                      i jak juz emocje ???!!!
                      mnie tak na serio wzielo w sobote u fryzjera i na makijazu

                      a pozniej najgorzej stresujacy to kosciol
                      ale mimo tego to i tak jest najpiekniejszy dzien w zyciu
                      trzymamy za was kciukaski
                      i czekamy na focie

                      @-> wszytskiego najlepszego na nowej drodze zycia @-> niech sie spelni wszystko
                      co sobbie wymarzyliście
                      • ma_ruda2 Re: nika 23.11.05, 09:00
                        Nikus ja tez sie przylaczam do zyczensmile) ja bralam slub w niedziele ale w pracy
                        siedzialam do konca - nawet w piatek - stwierdzilam ze jak w domu zaczne myslec
                        to sie moze rozmysle big_grin a denerwowalam sie do soboty, tzn w niedziele w drodze
                        do kosciola tez, ale potem mi przeszlo, jak juz sunelam z tata przez kosciol
                        bylam spokojna!!! a potem cala msze sie smialismy z moim juz teraz mezem, az na
                        koniec ksiadz skladajac nam zyczenia spytal: 'bylo sie tak brechtac???", mowil
                        ze nigdy nie maial tak malo zdenerwowanej pary mlodej, ehhhh to byl dzien!
                        twoj nikus bedzie rownie piekny jak nie piekniejszy, wkoncu was tam pod
                        oltarzem bedzie troje,prawda?? sciskam i wszystkiego dobrego ....
                        • nika112 Re: nika 23.11.05, 09:13
                          Dzięki dziewczyny,

                          stresu wielkiego jeszcze nie ma, ale nadejdzie z pewnością. Jak się nie
                          zastanawiam nad tym jak będzie to się nie stresuję, ale jak zaczynam to sobie
                          wyobrażać to zaczynam się denerwować. Wiesz Marudko, ja na stres reaguje
                          podobnie jak Ty śmiechem, więc pewnie też będzie mi się buzka usmiechać od ucha
                          do ucha cały czas.
                          Za to mój przyszły mąż denerwuje się najbardziej tańcami. Nie bardzo lubi
                          tańczyć i najgorszy dla niego do przezycia bedzie pierwszy taniec i wszystkie
                          inne smile z gory wszystkim zapowiada, ze tańczy tylko ze mną.
                          Chyba najmniej zdenerwowane będzie nasze maleństwo w brzuszku. smile
                          • ktat hihih lepszy smiech niz lzy 23.11.05, 09:18
                            u nas tak samo ja sie smialam na przysiedze az ksiadz mi zwrocil uwage ze to
                            powazna sprawa....
                            a dla meza najgorszy byl pierwszy taniec
                            ale tak to cala reszta z gorki
                          • lalisia78 Re: nika 23.11.05, 09:22
                            wszystkiego najlepszego na nowej drodze zycia!!!!

                            czas bardzo szybko leci ja juz 25 tc i tyle czasu juz po obronie a ja nadal nie
                            odebralam dyplomusmile))zaniedlugo swieta w tym roku mam zamiar zrobic ja wigilie
                            choc napewno mama troche mi pomoze bo z takim brzuchem to czasami ciezko
                            wszystko zrobic
                          • ma_ruda2 Re: nika 23.11.05, 09:22
                            jak bedziecie sie smiac to bedziecie pieknie wygladac (wiem to po swoich
                            zdjeciach big_grin)
                            a przyszly malzon niech sie nei denerwuje tancem, zobaczysz ze pojdzie latwosmile)
                            nogi ze szczescia same was poniosa.
                            my nie mielismy takich 'problemow' bo u nas po slubie byla tylko kolacja a nie
                            weselesmile
                            jeszcze raz zycze wszystkiego dobrego i z niecierpliwoscia czekam na zdjecia smile
                  • ma_ruda2 Re: a ja dzisiaj przyjmuję księdza,o! 23.11.05, 08:54
                    witam srodowosmile)
                    ja chyba w tym roku tez przyjme, chociaz nie mam zielonego pojecia kiedy u nas
                    na tarchominie zaczna chodzic. ale w tym roku przed slubem i kiadz probosz i
                    wikary (ten bardziej) momogli mi i z bierzmowanie i z papierami. wiec chyba
                    wypada przyjac, co?? a ze mieszkam juz tu 4 lata i ani razu ich nie wpuscilam
                    to tym bardziej, nie?
                    • pszczolaasia Re: a ja dzisiaj przyjmuję księdza,o! 23.11.05, 09:27
                      wpuść ich Marudkotongue_out
                      Nikuś - czym się...Boshe jak wspomnę swojego stresa...to cud, ze wogle coś
                      powiedzialamsmile))) za to Osobisty Michu miał...taką jedną przypadłość...zupełna
                      odwrotoność tego co Gwiazdeczka masmile)))))))))) witam z rana i tylko na
                      chwilę..smile))))))) miłego dnia!!!!!!!!!!!
                      • ma_ruda2 Re: a ja dzisiaj przyjmuję księdza,o! 23.11.05, 09:32
                        No skoro ciocia i matka chrzesna PSZCZOLA kaze wpuscic to wpuszcze smile)))
                        szczegolnie ze moj wikary (czy jak mu tam) jest podobny do czarka pazury a to
                        moja wielka niespelniona milosc big_grinDD
                        • pszczolaasia Re: a ja dzisiaj przyjmuję księdza,o! 23.11.05, 09:43
                          żartujesz...Pazura Ci się podoba????
                          • ma_ruda2 Re: a ja dzisiaj przyjmuję księdza,o! 23.11.05, 09:51
                            wiem, wiem mam wypaczony gust jak mowi moj maz ale czarus mi sie zawsze podobal
                            i bedzie podobal.... i nie tylko on, oczywiscie smile)
              • bombamonika Balbinko 23.11.05, 12:13
                Tak, miałam podawany pregnyl żeby była 100% pewność, że pęcherzyki popękają.
                Jesteś bardzo dzielna i wierzę, że Ci się uda.
                Przypominam, że każde IUI zwieksza szanse na zajście o kilka %
                Będę się za Ciebie modlić i mocno trzymać kciuki.
                A kiedy będziesz testować?
                Monika
    • kinia.gda Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 23.11.05, 09:54
      Abie!!! Gratulacje! Przyznam się,że śledziłam wnikliwie wszystkie Twoje
      wiadomości z takim natężeniem i ciekawością z jaką się czyta kryminał!smile
      Stopniowałaś napięcie i ciekawość iście po mistrzowskusmilesmilesmile A finał! Marzenie!
      Niedługo @ mi się skończy i za jakiś czas może i ja będę tworzyła nowy
      kryminałek?! Przyznam się, że chętnie bym sciągnęła zakończenie od Ciebie!!!
      p.s kolędy- słyszałam, że taki trynd sie pojawił, że księża mają wizytować
      nasze mieszkania przez cały rok!!! No nie wiem czy to taki dobry pomysł?!
      Ciekawa jestem jak u nas przebiegnie taka wizyta?
      p.s od jutra zaczynam remont kuchni. Wreszcie!!!! Już mam burdello takie,że im
      szybciej to lepiej!!
      • anialm Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 23.11.05, 10:15
        Halo dziewczyny!

        W zeszłym tygodniu sie rozchorowałam i dlatego nie było mnie tak długo na
        forum, ale nei myślcie ze sobie odpuściłam wasze przemiłe towarzystwo smile jest
        mi z wami miło. A w piątek dopadło mnie dziwne osłabienie - niemogłam chodzić,
        do tego jeszcze zapalenie gardła... blee, nie przyjemne historie. A zew domciu
        nie internatu to byłam odcieta od swiata. Ale dzis pierwszy dzien w pracy i juz
        jestem zmęczona smile

        Abie, spóźnione ale szczere i gorąrce buziaczki!!!! No i oczywiscie gratulacje.
      • aagi76 Gorące pozdrowionka od Tycji:))) 23.11.05, 10:35
        Cześć dziewczynysmile
        Dzisiaj występuje na tym forum jako posłaniec z wiadomościami. Przesyłam Wam
        wszystkim gorące pozdrowionka od Tycji, która bardzo za Wami tęskni, ale
        narazie nie może pojawić się na forum. Od poniedziałku jest w szpitalu, bo
        miała jakieś delikatne plamienie i lekarz postanowił zostawic ja tam na
        obserwacji. Jednak nie martwicie się ( to słowa Tycji), bo wszystko jest w
        porządku i ona też czuję się dobrze, a co najważniejsze ma same dobre myśli, bo
        przecież inaczej być nie może. Zatem przesyłam gorące buziaczki dla
        Wszystkichsmile))
        Abi: Dla Ciebie miliony całusków i oczywiście ogromne gratulację i
        szczęśliwych, spokojnych 9 miesięcy - Tycjasmile Ja też dołączam się do gratulacji
        i życzeń spokojnej ciążysmile))
        • erga4 ABIE !!!!!! WIEDZIAŁAM !!! 23.11.05, 11:56
          no tak cz\ułam! miliony uścisków. Taaaak się cieszę!!

          aagi-dzięki za wiadomości od Tycji - uściskaj ją od nas!
        • ant25 ABIE :)))))))!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!! 23.11.05, 12:03
          KOchana ogromne gratulacje zle nas preztrzymałaś a raczej Twoje maleństwo no
          normalnie napięcie do ostatniej chwili sciskam mocno, tak barzdo się cieszę
          Tycjio kochana bedzie wszystko dobrze jak mówisz ale dobrze że lekarz dmucha na
          zimne.

          Witam Monie z Magdusią no to kochana już blisko do końca smile)
          Ale nam się grono mamus powiększa smile)))
          • ma_ruda2 Re: ABIE :)))))))!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!! 23.11.05, 12:29
            Antus!!! kotek gdzies ty byla tyle czasu, co???????????? grzecznie pytam smile
        • ma_ruda2 Re: Gorące pozdrowionka od Tycji:))) 23.11.05, 12:28
          Aagi - usciska Tycje ode mnie tylko kurna nie za mocno smile) niech wraca
          szczesliwie do domku i do nas, tesknimy smile
          • ant25 Re: Gorące pozdrowionka od Tycji:))) 23.11.05, 13:21
            Marudko ja nie wiem w co łapy wsadzić jakoś tak mam raz na jakiś czas nawał
            sprawsmile)
            No i muszę się pochwalić za kilka dni bede miała do dyspozycji małe biuro a w
            zasadzie pokoik dla swoich klientów, ależ się ciesze, spadło mi to jak gwaizdka
            z nieba smile)
            • ma_ruda2 Re: Gorące pozdrowionka od Tycji:))) 23.11.05, 13:24
              oj biedaku sad skoro taka zapracowana to wybaczam okres milczenia.
              no, no wlasne biuro!!!!!!!!! WOW!! gratuluje!!!!!!!!!!!!!! prosze gwiazdka na
              gwiazdkesmile)
    • gviazdka3 No tak, Monia jest na mnie zła! :o((( 23.11.05, 11:58
      A wszystko przez to, że przypadkiem zostawiłam swoją kom. u teściów
      i dopiero dziś ją odzyskam! Moniu, nie gniewaj się na mnie, plizzzz!
      Zadzwonię wkrótce, obiecuję kochana mamo rozbrykanej Magdusi! :o)

      Abie, nasza nowo-zafasolkowana kobitko, jak się czujesz? Ochłonęłaś już?
      Kiedy planujesz urodzić swojego mikołajkowego brzdąca?!

      A wiecie może na kiedy Tycja ma termin? Dzięki za szpitalne newsy od naszej
      nauczycielki i proszę o przekazanie jej gorących pozdrowień od wszystkich
      działającycg tu Foremek!!! Ściskamy naszą Tycję mocniutko! :o)

      Pszczoła na urlopie, Nika pewnie myślami już w salonie z sukniami ślubnymi,
      Ktat zapracowana, Balbinka męczy dzieci... A gdzie pozostałe laseczki, co??!!
      Coś wątek opada, buuuu!

      Ślę wszystkim zaspanym, zapracowanym, rozmarzonym, ubrzuchowionym
      i nie-ubrzuchowionym (na razie!!!) gorące pozdrowionka! Miłego dnia!!!
      • anialm Pytanko 23.11.05, 12:07
        Słuchajcie mam pytanko. Dzisiaj jest jest 9 d.c. a w 7 miałam śladowe ilości
        śluzu płodnego - ciągliwy, przeźroczysty.... lekko zmieszany z resztkami @ ale
        minimalnie. A teraz sucho... Kompletnie sie pogubiłam. Acha no i temperaturka
        była 37,4 a potem spadła (ale chyba nie powinna, co?). Czy to mozliwe zeby owu
        było tak wczesnie?
        • anialm Re: Pytanko 23.11.05, 13:28
          Nie odpowiadacie, wiec chyba niemozliwe...
        • gviazdka3 Re: Pytanko 23.11.05, 13:31
          Nie jestem ekspertką, ale wydaje mi się, że OWU dopiero przed Tobą!
          Osobiście nigdy nie prowadziłam obserwacji śluzu, więc sorki, ale
          nie potrafię Ci zbytnio pomóc!
          Pozdrawiam!!!
          • anialm Re: Pytanko 23.11.05, 13:37
            Tez sadze ze dopiero przede mną. ale kiedys był watek na forum o tym kto w jaki
            dzien zaszedł w ciąże i pare dziewczyn napisało ze włąsnie 8 d.c. i ze sa tego
            w 100% pewne.
            Dlatego spytałam, ale mi tez sie wydawało podejrzane i mocno naciągane abym
            miała owu juz teraz.
            Ale dziekuje za podpowiedz
      • ktat hihi 23.11.05, 12:11
        wybaczy wybaczy ....
        no wlasnie Abie pewnie tak kolo lipca ??

        trzymam kciuki za was wszystkie ja mam straszny mlyn szkolenia zebrania
        monitoringi i dziwne pogadanki na temat nagranych rozmow znow popadam w
        depresje i wracam do stanu z lutego
        i szukam interpretacji wykresow swoich

        gviazdko strasznie sie ciesze ze macie taki dobry nastroj
        a wasi rofdzice wiedza
        • anialm Re: hihi 23.11.05, 12:15
          Czy moge spytac gdzie pracujesz? Bo mi sie monitoringi skojarzyły z moja pracasmile
          • ktat Re: hihi 23.11.05, 12:27
            wrocilam na infolinie wlasnie
            i nas nagrywaja i odsluchuja i komentuja
            moje panie koor i trener stwierdzily ze jestem rzeczowa uprzejma ale odnosza
            wrazenie ze mi sie nie chce tu pracowac...
            ale jak one na to wpadly hihihi
            fakt ja uwazam sie juz za stara
            a przeszlam bo reszta albo w ciazy albo po porodach z mojego dzialu i nie mogly
            przejsc wiec coz ja ....
            i jestem zalamana
            ale to dopiero poczaatek
            pracowalam od grudni do polowy marca to doszlam do takiego stanu ze plakalam
            jak szlam tu rano a wieczorem odreagowanie na mezu i wielka awantura i wigole
            bylam przybita i zaczely sie nieregularne cykle i tak zostalo tylko psychicznie
            oddzyskalam rownowage ale na jak dlugo skoro znow to samo
            • anialm Re: hihi 23.11.05, 12:37
              tak mi przykro... ale jak pojawi sie mała dzidzia to bedziesz sie mogla
              pozeganac z praca i relaksowac sie przy bawieniu maleństwa.

              Ale ja to mam zboczenie zawodowe - monitoring mi sie kojarzy z praca bo
              pracuje w Agencji ochrony.
      • bombamonika Re: No tak, Monia jest na mnie zła! :o((( 23.11.05, 12:40
        No kochana
        W takim razie juz nie jestem na Ciebie zła.
        Kupiłaś Forlax?
        Posłuchaj się cioci Moni dobrze?
        Do kiedy jesteś na zwolnieniu?
        Kiedy się do mnie wybierasz?
        Nie chcę nic mówic ale jak zawieje to sie do mnie nie dostaniesz.
        Buziaki
        Monika
        • gviazdka3 MONIU!!! 23.11.05, 13:08
          Cieszę się, że pojawiłaś się na Forum!!! :o)))

          Forlax kupiłam sobie zaraz po rozmowie z Tobą, jednak pani w aptece była
          bardzo zdziwiona, że chcę go stosować będąc w ciąży, więc się wstrzymałam
          z zastosowaniem; nie wiedziałam czy w końcu mogę to brać czy nie!
          Mój gin przepisał mi na "te" dolegliwości syropek i muszę powiedzieć, że
          odkąd go piję, mdłości są dużo lżejsze, nie wymiotuję, a i trawienie nieco
          ruszyło, choć nie jest to środek silnie przeczyszczający, ma raczej powolne
          i delikatne działanie! Ogólnie czuję się dużo lepiej niż jeszcze w zeszłym
          tygodniu! Co do wagi, to osobiście również ją sprawdzam rankiem w piżamce,
          jednak ostatnie ważenie odbyło się u lekarza późnym popołudniem i w pełnym,
          zimowym odzieniu, stąd pewnie taki wynik - prawie 49 kg (ale się pocieszam,
          hihi!!!)

          Jeśli zaś chodzi o odwiedzinki, to właśnie wczoraj o tym rozmawialiśmy z G!
          On jest bardzo ZA, jedynym problemem jest moje samopoczucie w samochodzie,
          mężuś boi się, że ciężko zniosę tą trasę i dotrę do Was "zielona"! Tylko
          nie myśl, że próbuję się jakoś wykręcić, bo naprawdę od wielu tygodni marzę
          o tej wizycie i wciąż liczę, że dotrzemy do Was przed świętami!
          A z drugiej strony Moniu, czy takie odwiedziny nie będą dla Ciebie zbyt
          uciążliwe??? Powiedz szczerze, bo nie chcięlibyśmy sprawiać Wam kłopotu!

          Mam też nadzieję, że już nigdy nie przeżyjesz takiej stresującej nocy,
          o której nam opowiedziałaś... Pozdrawiam cieplutko i rośnijcie zdrowo!!!
          Do zobaczenia!!! :o)))
          M.
          • bombamonika Re: MONIU!!! 23.11.05, 20:51
            Kochana
            Jestem pełna energii więc spokojnie możecie przyjechać. Myślę jednak, że pociąg
            jest najlepszym wyjściem. Jeżeli boisz się podróży to zrozumiem. Dzidzia jest
            naważniejsza!!!!!!!
            A Forlax przepisał mi pierwszy raz gin który prowadził pierwszą ciążę i ten
            zaproponował to samo. Myślę więc, że jest bezpieczny dla kobiet w ciąży bo jak
            wiesz mój gin dmucha na zimne i nie pozwoliłby na żadne ryzyko.
            Buziaki
            Monika
    • gviazdka3 Lista (mogę dopisać fasolki???) 23.11.05, 12:11
      Starajace sie:
      1. melba, 30 lat,szósty cykl starań(dziecię musi byc dopracowanewink), mama Kuby
      - 9 lat
      2. ktat 24 lata czekam na efekty 9 cyklu ... i zobacze tez wyniki badan
      3. ma_ruda2, 28 lat, przy moich dlugasnych cyklach to wlasnie jestem pod koniec
      2 cyklu staran
      4. bebell, 27 lat, mama Tosi, 4 cykl starań...
      5. Balbinka74, 31 wiosen, aniołek 2000,5 lat staranek, oczekuję na wyniki 4 IUI
      6. althea35, 26 lat, 4 cykl stran o pierwsze malenstwo;
      7. erga4 kolejny cykl, Boshe oby ostatni...
      8. stokrotka 76, 29 latek, 6 cykl od początku starań, w trakcie przerwy
      spowodowane różnymi czynnikami smile
      9. Pszczolaasia 31 lat (już niedługo;D), Gdynia, 2 Aniołki, nie wiem ktory to
      cykl, juz nie liczęsmile)) jesteśmy małżeństwem od 9 latsmile) intensywnie staramy
      się od 2 lat- z niestety 2 przerwami.
      10. Cytrusowa, 28 lat, Kolonia, cykl starań...11, czekamy na cud. Jeśli nie,to
      in vitro
      11. Hortika, 30 lat, Warszawa,już prawie dwa lata starań, ale przecież w końcu
      się uda!
      12. sylasss, 30 lat, Poznań, 4 cykl starań, ta trzynastka musi być dobra!!!
      13. esselte5 - 29 lat, to był nasz 8 cykl starań o pierwszą dzidzię.
      14. kinia, 35lat, 5 ckl starań

      Zaciazone:
      1. Abie - 29 lat, nasza pierwsza zaciazona mikolajkowa!
      2. Tycja
      3. Gviazdka3 - 27 lat, termin: 25 czerwiec 2006
      4. Bombamonika - termin: 18 luty 2006
      5. Lalisia
      6. Nika
      7. Finka
      8. Kateb - termin: 25 czerwca 2006
      9. Zebra
      • bebell Cześc laski;-)) 23.11.05, 13:18
        Tycja- ściskamsmile)) tak nie za mocno i myślę o Tobie! Bedzie dobrze, bo musi!
        Mam nadzieję, że juz wkrótce będziesz w domu i z nami. I dzięki za posłańcasmile))
        inaczej byśmy się denwerwowały, a tak wiemy, żeś pod opiekąsmile))

        Finko- jak miło, że wpadłaśsmile)) zaglądaj częściej i dostarczaj nam regularnie
        porcji ciążowych fluidkówsmile))

        w ogóle to ogromnie się cieszę, że nam sie Mamusie troszkę uaktywniły. Brakuje
        tu Was Dziewczynysmile))

        Pszczoła- urlop...hmmm... i wylegiwanie się w pościeli... ech! zazdroszcze!

        Ma_rudka- Harry od piątkusmile)) to może się wybierzemy jakos w przyszłym tygodniu?

        Atko- ty gdzie? skronij pare linijek...

        Cytruś- ściskam mocno...

        dziewczyny kissy na resztę dnia...

        kasia
        • ma_ruda2 Re: Cześc laski;-)) 23.11.05, 13:28
          Bebell - kurcze umowilam sie ze z najomymi na pn lub wtorek na Harrego -
          kompletnie zapomnialam o Tobie, boshe jak mi glupio!!!!!!!!!!!!sad((
          PSZEPRASZAM!!! my idziemy na targowek (tam najblizej z naszej tarchominskiej
          wsi), moze sie z nami wybierzesz??? zapraszam!! a jesli nie to bardzo chetnie
          pojde z toba innego dnia!! i do innego kina np w centrum???
          • bebell Ma_rudka... 23.11.05, 13:33
            Luzsmile))
            pisałam juz kiedyś, że właściwie za filmowymi wersjami nie przepadam. I
            właściwie to miał byc taki powód do spotkania, więc nie ma problemu. I się w
            ogóle nie gniewamsmile)) Powód znajdziemy sobie inny i się spotakamy w innych
            okolicznościach przyrody.. Ściskismile))

            k.
            • ma_ruda2 Re: Ma_rudka... 23.11.05, 13:41
              powod moze sie znajdzie u mnie w piwnicy big_grin jak tylko odciagne chlopa od kompa
              i zmusze do towarzyszenia mnie smile)
              ale mozemy sie spotkac bez powodu, po co nam powod?????? skoro jeszcze ciezkiej
              zimy duzej nie ma??? moge zapytac w jakiej czesci w-wy mieszkas?
      • lalisia78 Re: Lista (mogę dopisać fasolki???) 23.11.05, 13:24
        Starajace sie:
        1. melba, 30 lat,szósty cykl starań(dziecię musi byc dopracowanewink), mama
        Kuby 9 lat
        2. ktat 24 lata czekam na efekty 9 cyklu ... i zobacze tez wyniki badan
        3. ma_ruda2, 28 lat, przy moich dlugasnych cyklach to wlasnie jestem pod
        koniec 2 cyklu staran
        4. bebell, 27 lat, mama Tosi, 4 cykl starań...
        5. Balbinka74, 31 wiosen, aniołek 2000,5 lat staranek, oczekuję na wyniki 4
        IUI
        6. althea35, 26 lat, 4 cykl stran o pierwsze malenstwo;
        7. erga4 kolejny cykl, Boshe oby ostatni...
        8. stokrotka 76, 29 latek, 6 cykl od początku starań, w trakcie przerwy
        spowodowane różnymi czynnikami smile
        9. Pszczolaasia 31 lat (już niedługo;D), Gdynia, 2 Aniołki, nie wiem ktory to
        cykl, juz nie liczęsmile)) jesteśmy małżeństwem od 9 latsmile) intensywnie
        staramy się od 2 lat- z niestety 2 przerwami.
        10. Cytrusowa, 28 lat, Kolonia, cykl starań...11, czekamy na cud. Jeśli nie,to
        in vitro
        11. Hortika, 30 lat, Warszawa,już prawie dwa lata starań, ale przecież w
        końcu się uda!
        12. sylasss, 30 lat, Poznań, 4 cykl starań, ta trzynastka musi być dobra!!!
        13. esselte5 - 29 lat, to był nasz 8 cykl starań o pierwszą dzidzię.
        14. kinia, 35lat, 5 ckl starań

        Zaciazone:
        1. Abie - 29 lat, nasza pierwsza zaciazona mikolajkowa!
        2. Tycja
        3. Gviazdka3 - 27 lat, termin: 25 czerwiec 2006
        4. Bombamonika - termin: 18 luty 2006
        5. Lalisia - 27 lat, termin na 10 marzec 2006
        6. Nika
        7. Finka
        8. Kateb - termin: 25 czerwca 2006
        9. Zebra
        • ktat Re: Lista (mogę dopisać fasolki???) 23.11.05, 13:25
          a ja sie czuje strasznie @owo
          mdli mnie cmia jajniki
          bllleee i zaraz szkolenie i do domu
          • erga4 Re: Lista (mogę dopisać fasolki???) 23.11.05, 13:59
            Ja dziś idę do lekarza i będę brała II dawkę szczepionki na żółtaczkę.. Aha i
            chyba poproszę o EKG.. coś mi ciśnienie szaleje - nawet nie tyle ciśnienie co
            puls.. Bo chyba puls 109 to troszkę za wysoki, co nie?
            • gviazdka3 Ergo, 23.11.05, 14:08
              Koniecznie zrób to EKG i proszę Cię napisz mi potem co powiedział
              Ci lekarz odn. tego pulsu! Wysoki puls to mój odwieczny problem!
              Przy zwykle nieskim ciśnieniu, mój puls nigdy nie schodzi poniżej
              85,a najczęściej wynosi ok.100. Byłam z tym już kiedyś u lekarza
              rodzinnego, który nie widział w tym wielkiego problemu, ale dla
              mojego spokoju skierował mnie na EKG i badania krwi pod kątem
              anemii i bodajże tarczycy! Wyniki badań były OK, więc tak to zostawiłam!
              Jednak podczas badań pracowniczych, lekarz po zmierzeniu mi ciśnienia
              i pulsu, powiedział, że nie należy tego bagatelizować!
              Więc dla świętego spokoju przebadaj się porządnie kochana Ergo! :o)
      • gviazdka3 LISTA - starające się + zafasolkowane!!! 24.11.05, 11:09
        Starajace sie:
        1. melba, 30 lat,szósty cykl starań(dziecię musi byc dopracowanewink), mama Kuby
        - 9 lat
        2. ktat 24 lata czekam na efekty 9 cyklu ... i zobacze tez wyniki badan
        3. ma_ruda2, 28 lat, przy moich dlugasnych cyklach to wlasnie jestem pod koniec
        2 cyklu staran
        4. bebell, 27 lat, mama Tosi, 4 cykl starań...
        5. Balbinka74, 31 wiosen, aniołek 2000,5 lat staranek, oczekuję na wyniki 4 IUI
        6. althea35, 26 lat, 4 cykl stran o pierwsze malenstwo;
        7. erga4 kolejny cykl, Boshe oby ostatni...
        8. stokrotka 76, 29 latek, 6 cykl od początku starań, w trakcie przerwy
        spowodowane różnymi czynnikami smile
        9. Pszczolaasia 31 lat (już niedługo;D), Gdynia, 2 Aniołki, nie wiem ktory to
        cykl, juz nie liczęsmile)) jesteśmy małżeństwem od 9 latsmile) intensywnie staramy
        się od 2 lat- z niestety 2 przerwami.
        10. Cytrusowa, 28 lat, Kolonia, cykl starań...11, czekamy na cud. Jeśli nie,to
        in vitro
        11. Hortika, 30 lat, Warszawa,już prawie dwa lata starań, ale przecież w końcu
        się uda!
        12. sylasss, 30 lat, Poznań, 4 cykl starań, ta trzynastka musi być dobra!!!
        13. esselte5 - 29 lat, to był nasz 8 cykl starań o pierwszą dzidzię.
        14. kinia, 35lat, 5 ckl starań

        Zaciazone:
        1. Abie - 29 lat, nasza pierwsza zaciazona mikolajkowa!
        2. Tycja
        3. Gviazdka3 - 27 lat, termin: 25 czerwiec 2006
        4. Bombamonika - termin: 18 luty 2006
        5. Lalisia78
        6. Nika
        7. Finka11
        8. Kateb - termin: 25 czerwiec 2006
        9. Zebra51
        10. Megi
        • gviazdka3 Re: LISTA - starające się + zafasolkowane!!! 24.11.05, 11:10
          Starajace sie:
          1. melba, 30 lat,szósty cykl starań(dziecię musi byc dopracowanewink), mama Kuby
          - 9 lat
          2. ktat 24 lata czekam na efekty 9 cyklu ... i zobacze tez wyniki badan
          3. ma_ruda2, 28 lat, przy moich dlugasnych cyklach to wlasnie jestem pod koniec
          2 cyklu staran
          4. bebell, 27 lat, mama Tosi, 4 cykl starań...
          5. Balbinka74, 31 wiosen, aniołek 2000,5 lat staranek, oczekuję na wyniki 4 IUI
          6. althea35, 26 lat, 4 cykl stran o pierwsze malenstwo;
          7. erga4 kolejny cykl, Boshe oby ostatni...
          8. stokrotka 76, 29 latek, 6 cykl od początku starań, w trakcie przerwy
          spowodowane różnymi czynnikami smile
          9. Pszczolaasia 31 lat (już niedługo;D), Gdynia, 2 Aniołki, nie wiem ktory to
          cykl, juz nie liczęsmile)) jesteśmy małżeństwem od 9 latsmile) intensywnie staramy
          się od 2 lat- z niestety 2 przerwami.
          10. Cytrusowa, 28 lat, Kolonia, cykl starań...11, czekamy na cud. Jeśli nie,to
          in vitro
          11. Hortika, 30 lat, Warszawa,już prawie dwa lata starań, ale przecież w końcu
          się uda!
          12. sylasss, 30 lat, Poznań, 4 cykl starań, ta trzynastka musi być dobra!!!
          13. esselte5 - 29 lat, to był nasz 8 cykl starań o pierwszą dzidzię.
          14. kinia, 35lat, 5 ckl starań

          Zaciazone:
          1. Abie - 29 lat, nasza pierwsza zaciazona mikolajkowa!
          2. Tycja
          3. Gviazdka3 - 27 lat, termin: 25 czerwiec 2006
          4. Bombamonika - termin: 18 luty 2006
          5. Lalisia78 - termin: 10 marzec 2006
          6. Nika
          7. Finka11
          8. Kateb - termin: 25 czerwiec 2006
          9. Zebra51
          10. Megi
    • lalisia78 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 23.11.05, 14:53
      mam ten sam problem co wy bylam na wszystkich badaniach i nawet rozmawialam z
      kardiolog bo zona mojego gin to kardiolog i ona powiedziala ze jak wyniki ok
      to nie mam sie czym martwic niektorzy tak majasmile) powiedziala ze to w niczym
      nie przeszkadza pozdrawiam
      • anialm Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 23.11.05, 15:31
        W zeszłym tygodniu pisałam, ze po badanku nasionek mój Pan obiecał mi ze bierze
        sprawy w swoje rece. Hmm... teraz wiem co miał na mysli, od niedzieli
        przytulanko codziennie. WIec mus musie pytam czemu ma to służyc, a On mi ze
        swoim najbardziej uroczym uśmiechem powiedział ze tak bedziemy przez
        całymiesiąc robić i musi sie udac smile Więc mam teraz w domu "maraton".... na
        całae szczescie jest to przyjemne staranko smile
        • esselte5 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 23.11.05, 15:41
          No to Aniu chyba będziesz musiała troszkę dowitaminizować przyszłego tatusia,
          skoro z taką intensywnością bierze sprawy w swoje ręce smilesmilesmile
          Gviazdko, to już 10 tc? Jak ten czas szybko leci! Dbaj o siebiesmile
          A gdzie Stokrotka?????? Masz dla nas jakieś wieści?
          • anialm Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 23.11.05, 15:48
            No zobaczymy jak to bedzie. Założyłam sie z nim ze damy rade max 1,5 do 2
            tygodni - zobaczymy smile
            • abie76 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 23.11.05, 16:07
              czesc Kochane,
              zmienilam oponki, bylam na zakupach - och juz jest wszedzie tak swiatecznie.

              W nocy nie moglam spac, chyba z przejecia, nie wiem.
              W ramach nowych przykazan mojego meza zakupilm kawe zbozowa smile

              Zmartwila mnie wiadomosci od kolezanki Tycji, mam nadzieje, ze bedzie wszystko
              dobrze. Zaciskam kciuki.

              Powiedzcie, doswiadczone ePrzyjaciolki, czy to tak ma byc na poczatku, ze
              ciagnie, no tak jak na @. To tyle objawow ciazowych, jesli sa to wlasnie takie.

              sciski, do potem
              • anialm Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 23.11.05, 16:14
                Mnie na początku nic ni bolało, ale w 7 t.c. po wizycie i ginia jakbym miała
                zakwasy od ćwiczeń na brzuchu i tak było przez tydzień.
                Takze moze tak mam być ze cie troszke ciągnie smile zresztą kazdy ma inaczej i nie
                mozna porównywać.
              • althea35 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 23.11.05, 16:29
                Z wlasnego doswiadczenia niestety nic ci nie powiem, ale kolezanke tak wlasnie
                na poczatku ciagnelo. Jak na malpe, tylko lzej.

                Fajnie, ze masz juz zimowki. Nam zmienili od razu jak kupowalismy samochod.

                Zapomnialam wam napisac, ze bylismy na zakupach... w sklepie z zabawkami i
                innymi rzeczmi dla dzieci. Kupilismy danielkowi zabawki! Tam bylo tyle workow,
                ze mozna bylo dostac oczoplasu! Samych przewijakow tam bylo tyle ze szok!

                Abie a czemu ta kawa zbozowa? Zamiast czarnej?
                • anialm Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 23.11.05, 16:31
                  Zmykam juz do domku.
                  Ślę usciki na reszte ponurego dnia smile
                  • lalisia78 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 23.11.05, 16:44
                    abie tak na poczatku moze byc ja mialam tak jakis tydzien od spodziewanej @ a z
                    kawa maz ma racjesmile ja czasami teraz pijeale tylko z 1 lyrzeczki kawy
                    rozpuszczalnej i wiecej mleka niz wody
                    • abie76 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 23.11.05, 16:58
                      no to jestem uspokojona, skoro Ty lalisiu tez mialas podobnie, a teraz jestes
                      juz szczesliwie zaawansowana, to i mnie nic nie bedzie.

                      zrobilam jeszcze jeden tes dzisiaj - i tak zostal z podwojnego opakowania - i
                      zet pozytywna smile i nawet taki wyrazniejszy big_grin
                      • lalisia78 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 23.11.05, 17:04
                        smile zachowaj sobie test na pamiatke ja mam 2 ten alicji i 2 jeszcze nie wiem
                        kogo mam nadzieje ze michalkasmile)
                  • abie76 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 23.11.05, 16:46
                    ania, althea, dzieki za wyjasnienia.
                    To jest takie dziwne uczucie, jakby na @, albo jakbym do toalety musiala, tylko
                    nic nie wyciskam jak ide wink

                    Zbozowa dlatego, ze normalnej podobno nie nalezy pic w duzych ilosciach. A ja
                    jestem calkowicie uzalezniona od kawy. Zbozowa, chociaz troche przypomina
                    normalna. A ekspres do kawy mam na takie pady, mozna kupic tez bezkofeinowe, a
                    narazie zbozowa bardzo dobrze smakuje. Ale jedna normalna, malutka z duzym
                    mlekiem...

                    Althea, a ty juz nie siorpiesz nosem?
                    • althea35 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 23.11.05, 17:16
                      Nosem nie siorpie, gardlo mnie boli tylko troche rano... ale oboje sie jakos
                      dziwnie dzisiaj czujem, glowy nas bola... ale to chyba wina pogody.

                      A co do kawy. W Szwecji kolezance polozna powiedziala, ze do 3 filizanek moze
                      pic. Jak ktos jest przyzwyczajony to lepiej sobie wypic kawke niz sie meczyc
                      bez, np. jesli ktos bez kawy sie nie obudzi rano.

                      Abie takie parcie na mocz moze byc podobno spowodowane przez hormony. Ja mialam
                      tak kilka razy, ze czulam potworne parcie na pecherz. Ale zapalenia pecherza
                      nie mialam bo w posiewie nic nie wyszlo. Pani w laboratorium stwierdzila, ze to
                      moga byc hormony, bo zawsze te objawy pojawialy sie tuz przed malpa.
                    • balbinka74 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 23.11.05, 21:05
                      Stokrociu skoro małpy ani widu ani słychu....to nadal ściskam kciuki!!!!!!!

                      Anialm, mozna, mozna miec tak wcześnie owu...znam kilka takich osób..
            • balbinka74 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 24.11.05, 21:29
              Własnie wcinam obiad i kolację w jednym.....dobrze, że jutro piąteczek.....dzis
              byłam w pracy ponad 12 godzin(zresztą wczoraj też...brrr)i padam na twarz....

              Lecę czytać....
              • stokrotka76 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 24.11.05, 21:52
                Bidulko, to strasznie długo! Ale z Ciebie pracuś wink.

                Narazie u mnie nic nie wskazuje na @ - żadnego plamienia ani brudzenia... Czuje
                trochę brzuszek jedynie. Ale mogło się coś znowu rozregulować prze te stresy
                ostatnie i wojaże. Choć nie powiem, zaczynam sie troszkę nakręcać, pewnie
                niepotrzebnie...

                Dobranoc i miłych snów Słoneczka! Zaraż wskakuję do łóżeczka. Też się cieszę,
                ze jutro już piąteczek, bo ostatnio nie miałam za bardzo kiedy wypocząć!
              • balbinka74 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 24.11.05, 22:08
                Sylasss, ciesze sie ,że gin nie potwierdził diagnozy o PCO!!!
                Anialm...no to jest nas trzy .....mieszkam niedaleko Poznania....ok 80
                kilosów...ale często go odwiedzam przynajmniej z powodu wizyt u ginka.....może
                kiedyś uda nam się spotkać???

                Moniczko twa córa to bedzie bardzo rozrywkowa babeczka....A powiedz mi tylko,
                czy pregnyl ma wpływ na biust??Mój już nie miesci sie w biustonuszu ..dosłownie
                wyłazi góra i bokami, trochę boli...

                Lalisiu...będziecie próbowali trzeci raz...zresztą Monika juz też była
                wcześniej nastawiona na chłopaka, a potem okazało się,że nosi pod serduchem
                córunięsmile)))))

                Zeberko, klaps ci się należy....ja pamietam, pamietam...i pisz troszke
                wiecej!!!!!!!!

                Finka tez wody w usta nabrała....jak się czujesz, co z maluszkiem....

                Abi, dobrze,ze masz wizytke juz niedługo...szkoda tylko, że to trochę wcześnie,
                by widzieć serduszko....

                Stokrociu, najwazniejsze ,ze ta zaraza @jeszcze nie przyszła...testuj za dwa
                dni...rankiem....

                Kateb...ogromnie się cieszę, że kluseczka ma się doskonale...

                Altheo milej podrózy i zarażenia się Danielkiem....

                Gdzie baby nadmorskie się podziały...Atka ,Pszczoła?///Bo będziem bić!!!!!!!

                Ergo, jak manufaktura?????????

                Ktat...moze faktycznie miała zły dzień..albo pod skorupą bogatej jedynaczki coś
                ukrywa....jakies problemy...



                • balbinka74 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 24.11.05, 22:44
                  Zmyłam z siebie brudy pracowe....i biegnę pod kołderkę....ale jeszcze coś muszę
                  dopisać...

                  Gwiazdeczko,sądząc po poscikach tryskasz energia..pewnie wiadomy kryzys dał ci
                  spokój.... kochana jedź do tej naszej Moni-baloni...bo cię myszki zjedzą....a i
                  radziłabym tez jazde pociągiem...

                  Bebell, wymysliliscie cos juz z mieszkankiem??Co porabia Tosica łasica...nadal
                  udaje kapo....jemy, jemy.?????

                  Melbo, mnie nie jest łatwo obrazić.....smile)))))Wierzę, że kiedyś spełnią się
                  twoje marzenia..smile)))))))A i tez jestem pełna podziwu!!!!!!

                  Matalko..kto nam bedzie robił streszczenia???

                  Marudko, Ant,Mała natko ,Jutko Cytrusie ,Kiniu!!!!!!!!!!!!

                  Tycjo kochana wracaj do nas...mam nadzieję, ze wszystko jest na najlepszej
                  drodze......Ściskam i całuję!!!!!!!!!!

                  A wsystkim jutrzejszym solenizantkom zycze wszystkiego naj, naj, naj!!!!!!!!!!
                • bombamonika Balbinko 25.11.05, 13:57
                  Na mnie pregnyl nie miał zadnego wpływu. Z resztą żadne hormony nie powodowały
                  u mnie zmian tzn nie tyłam itp (na szczęście)
                  A Twoje cycuszki urosły bo moze jesteś w ciąży!!
                  Mnie strasznie urosły jak zaszłam. Do 14tyg rosły a potem przestały.
                  Dobry objaw kochana
                  Buziaki
                  Monika
          • balbinka74 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 23.11.05, 21:03
            Abi, gdyby mocno ciagneło...musisz iść do ginka...

            Tycjo, ma tycjo zdrowiej nam szybko...mam nadzieję, że plkamienia szybko ustaną
            i juz niedługo wrócisz do domku!!! A potem to juz koniecznie L4...jednak ta
            praca w szkółce nie służy....Dziękiza wiadomosci przemiłemu posłańcowi ukrytemu
            pod nickiem aagi76.Proszę o uściskanie i wycałowanie ode mnie Tycji!!!!!!!

            Stokrotko...a co takiego wam przeszkodziło z tym koscielnym, jesli nie chcesz
            nie odpowiadaj...melba to wiadomo...bidna z racji m nr2 juz nie popędzi do
            ołtarza...

            Prawdę mówiąc ja nie wyobrazam sobie zycia bez slubu...ale jeśli chodzi o
            innych to jestem tolerancyjna....każdy ma prawo do własnych decyzji....

            Pszczola, mój szwagier kilka dni przed slubem mial taki sam problem , co
            michu.....wszędzie chodził z papierem...hihihi ale w sobotę mu przeszło...

            • stokrotka76 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 24.11.05, 18:56
              Balbinko, w sumie to najpierw nie planowaliśmy kościelnego, chybaże w
              przyszłości kiedyś... Nie było żadnych przeszkód "formalnych". Poprostu nie
              czuliśmy takiej potrzeby... Ale teraz bym chciała dwie uroczystości w jednej -
              to musi być niesamowite smile! A drugi ślub z własnym mężem, czwmu nie, hihi wink!
        • althea35 Witam w srodku tygodnia! 23.11.05, 15:45
          Padam na twarz... pogoda potworna... szaro buro i glowa mnie boli... Znowu
          jakis tekst do przeczytania i spakowac sie musimy... i obiad jakis musze
          ugotowac.
          Ergus koniecznie przebadaj sie na serducho. Taki puls caly czas to niedobrze...
          lepiej to sprawdzic. Powinni ci zgobic echo serca, ale pewnie puls najpierw
          trzeba bedzie obnizyc, bo nic nie bedzie widac. Ja kiedys mialam echo robione
          ale mialam za wusoki puls i lekarz nic nie wiedzial, kazal powtorzyc po jakichs
          lekach, ale nigdy tego nie zrobila.
          • althea35 Tysiu! 23.11.05, 15:47
            Trzymaj sie dzielnie! Mam nadzieje, ze szybko wyjdziesz ze szpitala i ze to
            byla tak naprawde niepotrzbna panika lekarza! Buziaki! Przytulam!
    • lalisia78 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 23.11.05, 17:27
      ale mnie naszlo wlasnie robie sobie popkorn smile)
      • melba7 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 23.11.05, 18:58
        Dobry wieczórsmile
        ksiądz był, szybko sobie poszedł, i nawet nie zapytał, czemu nie mam slubu
        koscielnegowinkNo jestem pod wrażeniem
        Zmartwiłam się kolezanką Tycją , oby wszystko było oksmile
        I pozdrawiam nasze drogie zaciążone- Monikę, Gviazdkę i Abie i Lalisię
        I trzymam kciuki za Nikęsmilesmile
        My może weźmiemy kościelny razem z chrzcinami...wink
        • abie76 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 23.11.05, 19:11
          Melbo, a wiesz, mnie powiedzial znajomy ksiadz, ze beda klopoty z ochrzczeniem
          dziecka, bo nie mamy slubu koscielnego. A jak zapytalam co robia z panienskimi
          dziecki, to powiedzial, ze to inna historia.
          Wiem, ze znajde ksiedza bez problemu co mi dziecko ochrzci, ale za hipokryzje i
          glupote dostaje gesiej skory.
          • althea35 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 23.11.05, 19:25
            Kuzynka kolegi urodzila dziecko majac 18 lat. Jak sie okazalo, ze jest w ciazy
            wzieli slub cywilny. Mieszkali razem. Ksiadz nie chcial dac chrztu na mszy.
            Chrzest byl przed czy po mszy. Moj chrzesniak tez byl chrzczony przed msza,
            chociaz jest slubnym dzieckiem, bo tak chceili rodzice.
            A samego chrztu nie moga ci odmowic. Jestes katoliczka i chcesz w tej wierze
            wychowac dziecko i masz do tego prawo.
        • stokrotka76 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 23.11.05, 19:51
          Melba, mi też się marzy taka uroczystość! Ślub kościelny razem z chrzcinami! O
          jak bym chciała! Cudowna uroczystość!
          • melba7 Abie, nie przejmuj się chrztem:) 23.11.05, 20:47
            Mój dziewiecioletni syn był chrzczony rok temu, w listopadzie, bo komunia się
            zblizaławink Jest nieślubnym dzieckiem z mojego poprzedniego związku.Jego ojcem
            chrzestnym został mój cywilny mążwink
            pani w kancelarii nieco się pogubiła, ksiądz w czasie chrztu też- bo obecni byłi
            obaj ojcowie- biologiczny i chrzestnywink
            A młody zwykł mawiać,że ma troje rodzicówwinkDDDDDD
            • melba7 Stokrotko, nie mówię Ci nic na temat testu;) 23.11.05, 20:48
              ...Abie też nic nie mówiłamwink
              • abie76 Re: Stokrotko, nie mówię Ci nic na temat testu;) 23.11.05, 20:58
                potwierdzam: nic nie chciala pwiedziec, a potem ... moze to czarownica big_grin
              • stokrotka76 Re: Stokrotko, nie mówię Ci nic na temat testu;) 24.11.05, 18:59
                Oj, Melbuś... To by było piękne... Ale małpisko często mi się poprostu
                spóźniało w ostatnich miesiącach. Takż eteraz tez na nic nie liczę, tym
                bardziej, że staranek jako takich nie było... A dziś 32 dc.
                • melba7 Re: Stokrotko, nie mówię Ci nic na temat testu;) 24.11.05, 19:30
                  więc nadal NIC nie mówię na temat testuwink
                • abie76 Re: Stokrotko, nie mówię Ci nic na temat testu;) 24.11.05, 20:12
                  poczekaj jeszcze troche, ale nie za dlugo. Wiesz mnie tez pierwszy test wyszedl
                  negatywny. Nie chce nakrecac Cie w zaden sposob, ale nie porzucaj nadzieji - jak
                  mowil wieszcz Kochanowski.

                  Poczytalam w internecie troche i juz wiem, ze takie lekkie skurcze jak przy @,
                  nie sa niczym dziwnym w pierwszych tygodniach. Wiec spokojnie sobie siedze,
                  klikam do Was i w miedzy czasie gotuje znow cos hinduskiego. Po powrocie z
                  Londynu mam ciagla chcice na hinduskie. Ale to raczej nie ciazowe zachcianki,
                  tylko stabilna milosc i uwielbienie do tej kuchni. Natomiast pierwsze proby
                  samodzielnego uskuteczniania. Ostatnim razem sie udalosmile

                  Melba, tak jak slucham Twojej historii, to coraz bardziej mi imponujesz.
                  Poczawszy od trudnego zawodu, po fakt, ze mlodo zostalas mama i pewnie przez to
                  szybko bylas dorosla, kiedy ja mialam jeszcze fiu bzdziu w glowie, a na koniec,
                  ze wszystko trzymasz to w ryzach i zarzadzasz wszystkim tymi chlopami z Twojego
                  zycia. Jestem pelna podziwu. Powaga, to nie tylko takie sobie gadanie.
                  • lalisia78 mały raporcik 24.11.05, 20:20
                    byla dzisiaj u gina i wszystko jest wporzadk dzidzia rosnie ladnie wszystko
                    jest ok jesc cala i zdrowa. Tymi skurczami mam sie nie przejmowac jesli nie
                    jest ich za duzo niesa bolesne i przechodza po nospie nosic alicje moge nadal
                    ale mam sie oszczedzac i wypoczywacsmile) szyjka macicy ok nic sie naszczescie nie
                    dzieje alicja juz w tym czasie byla ulorzona glowa w dol dlatego gin bal sie ze
                    urodze wczesniej a teraz maluszek jest jeszcze glowa do gory. no i oczywiscie
                    nie chcial powiedziec mi plci tylko znowu zaczol sie zemnie smiac ze jak w
                    tamtej ciazy wytrzymalam to teraz tez potem zapytal a co chce miec ja ze syna a
                    on czy napewno chce jeiwdziecpytal chyba z 3 razy ja caly czas ze tak no i
                    powiedzial ze o syna mamy sie starac nastepnym razemsmile))takwiec na 90% pod
                    serduszkiem nosze Natalkesmile
                    • abie76 Re: mały raporcik 24.11.05, 20:29
                      dlaczego on ci nie chce powiedziec? przeciez moglabys pienke nowe ubranka dla
                      chlopczyka kupowac smile))))) wiem, ze to bzdury, ale przeciez to Ty chcesz
                      wiedziec i on powinien Ci powiedziec. Poza tym ja tez chce wiedziec, a ja jestem
                      niecierpliwa eCiotka big_grin

                      usciski
                      • abie76 Re: mały raporcik 24.11.05, 20:30
                        no ale natalka tez bedzie fajowa, zwlaszcza jak do sistruni bedzie podobna!
                      • lalisia78 Re: mały raporcik 24.11.05, 20:31
                        no bo to jest moj znajomy dlatego sie tak zemna drarznilsmile) pewnie innej
                        pacjentce by powiedzial jakby chciala wiedziec
                        • melba7 lalisiu:) 24.11.05, 20:35
                          niedobry doktor, niedobry...powiedz mu,że myszy mu ultrasonograf zjedzą, jeśli
                          ci nie powiewink
                          • lalisia78 Re: lalisiu:) 24.11.05, 20:39
                            powiedzial ze wedlug niego na 90% dziewczynka ale najpierw musial zemnie
                            porzartowac on juz taki jestsmile)
                    • stokrotka76 Re: mały raporcik 24.11.05, 20:39
                      Lalisiu, to ja juz gratuluję Natalki smile. Super, że wszystko dobrze! To
                      najważniejsze!
                  • melba7 Re: Abie 24.11.05, 20:45
                    bardzo mi miło czytać takie słowasmilesmile...ale to wcale nie wyglądało tak różowo,
                    zwłaszcza kilka lat temu.Skomplikowalam życie sobie i nie tylko sobie, a moje
                    dziecko wczesne dzieciństwo miało niekoniecznie takie , jakie powinno mieć, bo
                    tylko mnie miał w pełnym zakresie.Ale i tak uważam,że to najlepsza
                    niespodzianka, jaka mi się przydarzyła w życiusmilesmile
                    zarządzam chłopami, mowisz...hmmmm...chyba trochę tak.To się nazywa hauskomando?wink
            • abie76 Re: Abie, nie przejmuj się chrztem:) 23.11.05, 21:02
              pieknie, ze sie pogubili...niezla historia. Ja tylkoo sie zloszcze na ich
              hipokryzje, nosz wlosy mi jezem staja.

              Balbinko, nie denerwuj sie, przynajmniej postaraj sie nie denerwowac, bo to nic
              nie zmieni. Mysl pozytywnie. Prosze.
            • balbinka74 Re: Abie, nie przejmuj się chrztem:) 23.11.05, 21:07
              O kurka melba bardzo cię przepraszam...teraz dopiero przeczytałam jaka jest
              twoja sytuacja.....ściskam mocno!!!!!!!!!!Sądziłam, ze jestes po
              rozwodzie!!!!!!!!!!
          • balbinka74 Re: Moniu 23.11.05, 20:50
            Testuję za tydzień....najwcześniej 1 grudnia...nie wiem jak ja do tego czasu
            wytrzymam....juz teraz szarpią mnie nerwy....

            • bombamonika Re: Moniu 23.11.05, 20:53
              Balbinko
              To ja 1 grudnia mam wizytę u gina. Ja będę oglądać moją córunię na USG a Ty
              będziesz oglądać swoją dzidzię na teście ciążowym w postaci dwóch kresek.
              I tak ma być!
              Monika
    • stokrotka76 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 23.11.05, 18:55
      Hej Słoneczka!

      Rano zrobiłam teścik, no i niestety jedna kreseczka... Zaraz powinna być @.
      Staranek jako takich nie było, sprawdzania też nie. Może to i lepiej, zaraz mam
      wyjazd, no i wszystko się do końca unormuje w środeczku po zabiegu smile.

      Przesyłam pozdrowionka dla Tycji, niech szybko do nas wraca!

      Buziaczki Dziewczynki!

      • erga4 Witam wieczorem. 23.11.05, 19:34
        Wróciłam od lekarza-jestem już zaszczepiona. Co do serducha to zrobiła mi EKG i
        wszystko jest w porządku. Obsłuchała mnie i też stwierdziła że wszystko OK.
        Pytała mnie kiedy robiłam morfologię i czy była w normie. Mówiłam jej o
        badaniach hormonalnych - interesowała ją tarczyca - ponoć złe TSH (hormon
        tarczycy) może być przyczyną. Ale u mnie to jest w normie. Mówiłam jej że tylko
        złe wyniki mam od kory nadnerczy. Przepisałam mi magnez z wit.B6 i jakieś
        tabletki na zwolnienie akcji serca (brać tyklko wtedy gdy będę miała taki skok
        tętna). I to chyba wszystko.
        • abie76 Re: Witam wieczorem. 23.11.05, 19:38
          to dobrze, ze Cie uspokoila. Czesto masz takie skoki?
        • althea35 Re: Witam wieczorem. 23.11.05, 19:43
          Magnez napewno nie zaszkodzi. Ale ja i tak uwazam, ze powinnas miec zrobione
          echo serca. Na EKG nie wszystko widac, a z sercem nie ma zartow. No ale miejmy
          nadzieje, ze tak jak twierdzi lekarz, wszystko jest dobrze.
      • erga4 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 23.11.05, 19:35
        Stokrpotko - przykro mi że tylko jedna krecha.. ale może w grudniu... kto wie -
        to taki magiczny miesiąc..
        • lalisia78 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 23.11.05, 21:05
          wlasnie sie zdenerwowalam przez tescia zadzwonil byl pewnien ze zastanie meza
          ale mu sie pomylilo bo on ma teraz 2 zmiane. Zaczol od pyt czy dziecko spi
          nawet imienia juz nie wypowiedzialsad jak powiedzialam ze takbo juz taka pora to
          on ze ja soie musze wszystkich ustawic w zyciu ze nawet dziecko musi chdzic
          spac wtedy kiedy ja chce. oczywiscie nie zapytal jak sie czuje ani o alicje tez
          nic nie zapytal po tym jak namnie powygadywal powiedzial ze zadzwoni w weekend
          jak bedzie adam. Chyba przestane obierac tel odnich jak bede dzwonic a maz
          bedzie w pracy mam identyfikacje wiec to nie jest problem
          • ma_ruda2 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 23.11.05, 21:14
            WItamwieczorowosmile
            lalisia ty sie tesciem NIE DENERWUJ!!!!!nie warto!!!!
            dziewczynki normalnie mam dobry newssmile)mam @ -wlasnie przyszla - i wiecie czemu
            sie ciesze?? bo ten cykltrwal TYLKO 39 dni!!!!!!!!!! przy poprzednich 45 i 50
            to chyba juz mana nazwac NORMALNYM cyklem co??? postanowilam teraz mierzyc temp
            caly cykl - chce spradzic czy skladam jajeczkasmile)) ciesze sie jak glupia z @!!!
            dziwne nie???
            branoc (mam babska impre z moja swiadkowa - a wlasnie maz wrocil buu big_grin)
            • balbinka74 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 23.11.05, 21:31
              Marudko, ciesze sie, ze humorek mimo malpiszona dopisuje.....Idż koniecznie w
              trzecim dniu cyklu zbadać hormonki...resztę ci erga dopowie...

              Ergo to ten puls nie przez milosc ?????????Hihihi..Ja mam zawsze zbyt niski
              kiedys miałam 46...śmiali się , że ledwo żyję....

              Lalisiu kochana, nie denerwuj sie tym teściem..na głupotę nie ma rady...trza ją
              omijac...po prostu nie odbieraj telefonu i już...a jak bedą chcieli to się na
              sekretarkę nagrają.Ciesz się córcią!
    • lalisia78 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 23.11.05, 21:40
      dobranoc dziewczynki ide sie przytulic do mojej kruszynki smile)))))
      • abie76 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 23.11.05, 21:47
        ja tez ide do lozia, niestety rowniez sama, bo Kochany ma znow 24h. Poczytam sobie.

        a i wolam pokornie ATAAAAAAAAAAAA!!!!!!!!! Co sie z nia dzieje?

        kolorowych snow
      • sylasss lepiej!! 23.11.05, 21:48
        witam dziewczeta!!!

        wlasnie wrocilam od gin, ktory rozwial moje watpliwosci co do posiadanego
        przeze mnie zespolu policystycznych jajnikow. Wszystko jest w porzadku!!!
        przykaz: myslec pozytywnie i nie dac sie smutkom. No ale tego doswiadczylam juz
        na tym forum.
        Fajnie, ze jestescie!!
        • melba7 Re: lepiej!! 23.11.05, 22:01
          No widziszsmile
          • melba7 Balbinko:) 23.11.05, 22:03
            Absolutnie się nie przejmujsmile nie wzięłam tego do siebiewink...bo ja to już tak
            mam- nie bardzo mnie obchodzi, co osoby postronne myslą na mój tematsmile Tylko
            teraz Ty się nie obraź************
            • ktat witajcie 24.11.05, 08:18
              u mnie 26dc tempka spadla o 1 kreche
              w nocy ciagnal brzuch @owo
              po powrocie do domciu zjadlam pomidorowke i tak mi sie nie dobrze zrobilo ze
              myslalam ze zwymiotuje
              moj maz powiedzial ze to przez to ze sie glodze
              walnelam sie spac o 17 i wstalam po 20
              hihihi
              a pozniej spac nie moglam bo caly czas mialam dziwne mysli ze jestem w ciazy
              nawet mi sie snilo
              chora obsesja

              a najlepsze jest to ze mam dwie przyjaciolki i jedn 21 letnia jedynaczka bez
              zobowiazan powiedzial wczoraj ze ma dosc naszych problemow i n ie chce juz nas
              sluchac
              przykre bo ja myslalam ze przyjaciele tacy sa w biedzie i w szczesciu
              no ale fakt bogata jedynaczka ja w kredytach druga z oliwka i mezem tez w
              kredytach a ta wszystko na tacy
              zawiodla sie ale coz...

              i kolejny meczacy dzien w pracy
              • zebra51 Czy ktos jeszcze mnie pamięta? :) 24.11.05, 09:33
                Dziś zaczęłam 18 tc. Tyle jeszcze przede mną, ale poczekam cierpliwie smile)
                Pozdrawiam Was wszystkie serdecznie!
                kiss
                • bombamonika Re: Czy ktos jeszcze mnie pamięta? :) 24.11.05, 12:34
                  Słuchaj no moja droga.
                  Nie było Ciebie tak długo na forum a teraz napisałaś tylko, że jesteś w 18tyg
                  ciąży. A może by tak coś więcej.
                  Jak się czujesz? Jak wyglądasz? Czy nudności juz mineły bo z tego co pamiętam
                  to stasznie Cie nękały? Napisałaś Jasiek. Czy to znaczy, że znasz już płeć
                  dziecka? No kochaniutka pisz, pisz.
                  Monika
                  29tydz
                  • althea35 Witam i znikam 24.11.05, 13:23
                    Hej babeczki!
                    Wpadalm tylko zeby przeczytac co nastukalyscie.
                    Ceisze sie, z wszystkich brykajacych malenstw. 3 cm! To jest niesamowite, takie
                    malenstwo!
                    My wieczorem wyjezdzamy do Danielka, bedziemy spowrotem w poniedzialek.
                    Troche mnie boli gardziolo... niedobrze...
                  • zebra51 Re: Czy ktos jeszcze mnie pamięta? :) 24.11.05, 13:31
                    smile) Już śpieszę z odpowiedzią.
                    Wyglądam średnio, ach te pryszcze! Mdłosci przeszły, apetyt powrócił. No i
                    pojawił się brzuch! Jakieś parę dni temu Jaś nawiązał ze mną bliższy kontakt smile
                    w ciągu dnia jest spokojniutki, ale jak tylko położę się...Jaś jest nadal
                    Jasiem, ale płci na 100% nie poznaliśmy, może na połówkowym, ale to dopiero po
                    10 grudnia.
                    Słabo z tyciem, dopiero 1,5 kg, ale doktor mówi, że dobrze i głaszcze po
                    głowie, że grzeczna i zdyscyplinowana pacjentka jestem. Kłamca big_grin
                    • bombamonika Re: Czy ktos jeszcze mnie pamięta? :) 24.11.05, 14:40
                      Tylko 1,5kg o matko ale mało. Ja do 18tyg przytyłam 5kg. Tyję książkowo czyli
                      0,5 kg tygodniowo od drugiego trymestru.Gdyby nie wielki brzuch to cała reszta
                      wygląda tak samo tzn ręce, nogi i buzia. Chciałam przytyć 13,5kg w ciąży bo to
                      podobno optymalna waga dla mnie, wyliczył mi komputer ale niestety nie uda mi
                      się. Już ważę 10kg więcej a tu jeszcze 12tyg. Prawdopodobnie przytyję jakieś
                      16kg.Ale nie przejmuje sie tym. Schudne jak będę karmić.
                      A cerę mam śliczną, żadnych krostek (nigdy nie miałam) przebarwień itp. Wręcz
                      kwintąco wygladam jak powiedział ostatnio mój gin. Wiele osób mysli że to
                      chłopiec bo podobno dziewczynki zabieraja urodę.
                      I obaliłam kolejną teorię na temat płci bo to będzie dziewczynka.
                      A Jasiek zachowuje sie jak większość dzieci tzn najbardziej rozrabia
                      wieczorkiem i pewnie najbardziej go czujesz jak lezysz na plecach.
                      Moja Magdusia nie daje mi spać w nocy. Po każdym siusianiu tak rozrabia, że nie
                      mogę zasnąć.Pewnie dlatego, że pęcherz jest pusty i ma wiecej miejsca więc to
                      wykorzystuje do swoich zabaw. A mamusia jest potem nie wyspana i wstaje o
                      12.00. Nutke do snu to ja mam.
                      Pozdrawiamy obydwie
                      Monika i Magdula
                      • althea35 Wszystkim Kasiom, Kaśką i Kasieńkom! 24.11.05, 15:05
                        Wszystkiego naj, naj, naj!
                        Spelnienia wszystkich marzen!!! A w szwegolnosci tego jednego, jedynego! Niech
                        sie malenstwa posypia na imieniny!
                        Skladam zyczenia juz dzisiaj, bo jutro mnie nie ma.
                        Ogromne guziaki dla was wszystkich!
                        • ktat Re: Wszystkim Kasiom, Kaśką i Kasieńkom! 24.11.05, 15:15
                          dziekuje sliczniutko
                          • bebell Re: Wszystkim Kasiom, Kaśką i Kasieńkom! 24.11.05, 15:18
                            oooo!!!
                            bardzo dziękujęsmile)

                            ktat, to co? jutro robimy imprezkę?smile)

                            k.
                            • althea35 Re: Wszystkim Kasiom, Kaśką i Kasieńkom! 24.11.05, 15:25
                              No pieknie... impreza mnie ominie...
                              • ktat Re: Wszystkim Kasiom, Kaśką i Kasieńkom! 24.11.05, 15:32
                                a pewnie

                                a ja w prezencie chyba dostane ....... @ .......
                                bllle ale czuje sie slabo i kluje dol brzucha
                                cycuchy przeszly ale .....
                                • anialm Re: Wszystkim Kasiom, Kaśką i Kasieńkom! 24.11.05, 15:57
                                  Dołączam sie do życzeń.
                                  I przesyłam buziaki i życzę wszystkim Kasiom i Kasieńkom spełnienia marzeń,
                                  wielkich pokładów optymizmu i wiary w to że wszystko w zyciu ma swój czas i
                                  miejsce.

                                  DUŻE BUUUUZIIII....
                                  Ania
                                  • abie76 Re: Wszystkim Kasiom, Kaśką i Kasieńkom! 24.11.05, 16:34
                                    i ja dolaczam sie do zyczen imieninowych! Drogie Solenizantki: spelnienia marzen !

                                    Z obiecanych, Melbie szczegolnie, codziennych raportow.
                                    powiedzielismy jednym i drugim rodzicom. tesc smial sie a potem mowi, ze musial
                                    jakos emocje ogarnac, tesciowa nakazala mezowi przejac obowiazki domowe (!!!),
                                    moja mama na stwierdzenie w telefonie:czesc babcia! - spokojnym glosem myslac,
                                    ze to pomylka powiedziala:jaka babcia? A potem sie poryczala, a tata nic nie
                                    powiedzial tylko wg relacji mamy chodzil po pokoju jak Dulski na Kopiec
                                    Kosciuszki, a Maksio za nim.
                                    cyce wypadaj ze stanika
                                    mam ciagle wrazenie, ze mi sie chce siku
                                    mam zamowiana wizyte na przyszla srode. Wg standardow tutejszych, to wlasnie
                                    czas na lekarza. A mysle, ze i dobrze, ze tak wczesniej, bo jak jeszcze nigdy
                                    nie bylam tu u gnia, chodzilam do mojego w K-wie, w koncu nie trzeba bylo
                                    czesciej niz raz na rok, skoro bylam zdrowa. Tak wiec, jakby ten lekarz mi sie
                                    nie spodobal, to bede miala wystarczajaco duzo czasu na zmiane.

                                    Poza tym Kochany dzis w domu, wiec spedzamy mily dzien.

                                    zycze milego popoludnia i do potem, papa
                                    • melba7 Wszystkim Kasiom, Kaśkom i Kasieńkom! 24.11.05, 17:20
                                      życzę wszystkiego najlepszego, zdrowia i spełnienia marzeń, a przede wszystkim,
                                      własnego dzieciatka przy piersi w następne imieninysmile
                                      • stokrotka76 Re: Wszystkim Kasiom, Kaśkom i Kasieńkom! 24.11.05, 18:34
                                        Witajcie Kobitki! Dołączam się do życzeń dla naszych Kasieniek smile.

                                        Czekam na mężulka, ma przyjechać z teściami i jakims telewizorem, hihi.
                                        Ciekawe, co przywiozą! Wizyta znienacka, także nie pokażę się jako dobra
                                        gospodyni, najwyżej herbatką poczęstuję...

                                        Buziaki!
                                    • melba7 Abie:) 24.11.05, 17:21
                                      ...czyli wszystko prawidłowosmilei oby tak dalejsmile
                    • stokrotka76 Re: Czy ktos jeszcze mnie pamięta? :) 24.11.05, 18:52
                      Hej Zeberko! Jasio to piękne imię dla chłopczyka smile. Mówisz, że już w tak
                      młodym wieku nocne szaleństwa odchodzą? Nono!
              • anialm Re: witajcie 24.11.05, 09:39
                Szkoda ze temp. spadła, tak sobie juz myslałam ze teraz bedzie lawinowo smile i ze
                co chwile jakies dobre nowiny beda do nas docierac cały czas smile

                A co do przyjaciół, to jak komus czegos w zyciu nigdy niczego nie brakuje to
                czasami nie umie doceniac, ale nie chce oceniac twojej przyjaciółki. A moze po
                prostu miała zły dzień smile
                • esselte5 Witam czwartkowo! 24.11.05, 09:55
                  Ktat, może przyjaciółka rzeczywiście miała gorszy dzień i dodatkowo zdołowało
                  ją słuchanie o problemach? Nie przejmuj się, wszystko sobie wyjaśnicie i będzie
                  OK. Aniu, a ja liczę na to że faktycznie te dobre wiadomości będą się sypały
                  lawinowosmile W końcu (jak to któraś z dziewczyn już tu napisała) grudzień to taki
                  magiczny miesiąc.
                  • ktat Re: Witam czwartkowo! 24.11.05, 10:14
                    no dziewczynki mam nadzieje ze magiczny no i jeszcze sie ludze ze nie wszystko
                    stracone w sumie 36,8 a po 10 minutach bylo juz 37,2 ale wiem ze na ta nie ma
                    co patrzec
                    i dalej glupio wierze ze soie udalo albo uda to chyba dzieki wam ten optymizm
                    kurcze dzis powinnam miec wyniki badan ale sie niecierpliwie bo dopiero jutro
                    pojade do poloznej

                    no fakt moze miala gorszy dzien
                    tylko ona tak ma juz 2 tydzien
                    moze to fakt ze jest mloda chce szalec wydawac kaske itd i tego oczekuje od nas
                    ale ja mam meza budowe ola ma corcie 3 letnia i meza i tez chcemy czasem
                    posiedziec w domu albo wyjsc z mezem gdzies a jej to zaczelo przeszkadzac
                    coz...
                    my we trzy pracujemy razem i dla m nie jest miluska a z ol narazie nie gada...

        • kateb007 Abie :)!! 24.11.05, 10:53
          Serdeczne gratulacje!!! Ciesze sie bardzo że Ci się udało. Obyś rzeczywiście
          rozwiązała worek mikołajkowy na dobre!!!

          Gviazdko, dziękuję za wciągnięcie na listę zafasolkowanych (i nawet termin
          zapamiętałaś, no tak wkońcu mamy ten samsmile
          Byłam wczoraj na USG i widziałam moją kluseczkę która machała do mnie rączką.
          Ma ok. 3 cm - galanta dzidzia!

          Pozdrawiam Was zimowo!
          • ktat kateb 24.11.05, 11:02
            fajniusko ze wszystko w porzaadku
    • gviazdka3 Witam przedpołudniowo! 24.11.05, 11:24
      Wiedzę, że kolejne mamusie zaglądają do nas, supcio Zeberko i Kateb, że
      ciągle jeszcze pamiętacie nasze przemiluśkie forum!!! :o)))

      Lalisiu, teściem nie ma się co przejmować i tak jak mówisz nie odbieraj
      telefonów od nich, jeśli jesteś sama w domku! Po co się denerwować!!!

      Ktat, Ty również nie zwracaj uwagi na dziwne nastroje przyjaciółki, masz
      jeszcze Olę, z którą pewnie zawsze możesz pogadać, a panna-jedynaczka
      być może jeszcze nie do końca rozumie na czym polega przyjaźń i z czasem
      doceni jej wartość!

      Sylass, cieszę się, że rowiały się Twoje niepotrzebne obawy i wszystko jest
      w najlepszym porządeczku!

      Stokrociu, smutniutko mi z powodu Twego teściku.. :o((( Ściskam Cię mocno!!!

      Balbinko, bądź dzielna i spokojna w tym najcięższym tygodniu... Życzę Ci
      kochana z całego serca, by za 7 dni spełniło się Twoje największe marzenie!

      Melbie, Stokrotce i wszystkim tego pragnącym życzę, byście mogły wziąć ślub
      kościelny i jednocześnie chrzcić Wasze maleństwa...

      Wszystkim zaś przesyłam gorące pozdrowionka z mej zasypanej śnieżkiem wioski!!!
      M.
      • ktat Re: Witam przedpołudniowo! 24.11.05, 12:04
        gviazdko
        normalnie sloneczko jak fajnie czytac twoj poscik pelen entuzjazmu
        fajnie ze u ciebie juz wszystko sie ulozylo

        jejku ale sie marnie czuje a w pracy sajgon
      • sylasss Re: Witam przedpołudniowo! 24.11.05, 15:27
        oj gviazdeczko!!! jak milo czytac Twoj poscik!!! Tyle w nim entuzjazmu i
        optymizmu!!!.
        Mam 19 dzien cyklu i niestety- grzybice!!!! Mam juz leki- clotrimazol w
        globulkach i masc, ale czy znacie, dziewczyny, jakies sposoby na te cholerna
        przypadlosc? Zdarza mi sie dosc czesto i nie wiem jak jej zapobiegac?!? czekam
        niecierpliwie na posciki smile

        pozdrawiam wszystkie "2 w 1"!!
        I wszystkie starajace sie tez, oczywiscie!!!
        • althea35 Re: Witam przedpołudniowo! 24.11.05, 15:31
          Sylasss, jesli to powraca, to moze swiadczyc o oslabieniu ogranizmu. A moze
          bralas antybiotyki niedawno? Postaraj sie wzmocnic organizm, wiecej owocow i
          warzyw, a moze jakies witaminki. Mam nadzieje, ze sie szybko tego pozbedziesz!
          Powodzenia!
          • anialm do sylasss 24.11.05, 15:59
            Własnie przeczytałam W 'LIŚCIE" że jetes z Poznania smile Ja tez smilesmile
            Pozdrawiam
            • sylasss Re: do sylasss 24.11.05, 16:04
              a zatem witaj poznanianko!!!
              mam nadzieje, ze niedlugo zostaniemy stworami wink "2 w 1". Strasznie mocno nam
              tego zycze!!

              pozdrawiam serdecznie!!
              • erga4 Re: do sylasss 24.11.05, 22:41
                Witam wieczorkiem. Wpadłam tylko na chwilkę bo zaraz uciekam pod kołderkę. Coś
                dziś słabo się czyuję - tak jakby grypowo ale mam nadzieję że to tylko taka
                reakcja na szczepionkę.. No bo jutro skoro świt jedziemy z mężulkiem na gorące
                źródła i sauny!! mam urlopik mężuś też już skończył pracę więc uciekamy na nasz
                prezent urodzinowy winkObym tylko sie nie rozchorowała bo aż się boję że to może
                grypka jakaś.. (postaram się zrobić jak najwięcej fotek-o ile pojedziemy)

                Ktat - przykro mi z powodu przyjaciółki, ale podejrzewam że jej teraz też jest
                przykro że cię zraniła. Na pewno to przemyślała-czasem tak jest że palniemy
                jakieś głupstwo. Zobaczysz - będzie dobrze!

                gviazdko, Monia, Lalisia, Finka, Zebra, Megi - nasze kochane mamusie -
                wpadajcie do nas jak najczęściej i dzielcie się z nami szczęściem. Powiem wam
                że jak czytam wasze opisy kruszynek to zawsze mam łzy w oczach - łzy szczęścia
                i wzruszenia.. Abie i Tycja - was się też to tyczy!! ani się ważcie od nas
                uciekać!!

                Sylass - tak się cieszę że lekarz wykluczył PCOs - lepiej tego nie mieć - choć
                ja powoli przestaję o tym myśleć.

                Coś to jeszcze miałam napisać i zapomniałam...

                No nic, dobranoc kochaniutkie!

                Aha - Kasieńkom wszystkim najlepsze życzonka! - dobrze wiecie czego wam życzę!!
                • ktat witajcie juz prawie weekendowo 25.11.05, 07:14
                  jeszcze 8 godzin i sie byczymy ufff wreszcie jutro do 13 spie

                  dzieki za zyczenia !!!!!

                  u mnie 27dc tempka wzrosla znow do 37
                  ale i tak czułam sie wieczorem @owo dzis kluje lewa piers
                  narazie nie powstaja zadne syfy
                  sluzu pelno mlecznego
                  nie mam juz luteiny wiec wywaolam tego pogromce naszych marzen
                  ale wczoraj maz powiedzial ze sobie machniemy prezent na gwiazdke juz na pewno
                  i zrobil mi sie jakis jeczmie na powiece

                  a pozatym sciskam bardzo serdecznie
                  ps ja juz w pracy
                  • ma_ruda2 Re: WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO KASKI :)) 25.11.05, 08:54
                    W dniu waszych imienin, zycze wam dziewczynki spelnienia tego jednego
                    najwiekszego marzenia smile))
                    spadam pisac sms do moich 'prywatnych' kasiek big_grin
                    • lalisia78 Re: WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO KASKI :)) 25.11.05, 09:03
                      ja tez wam zycze wszystkiego najlepszego

                      nastepnego starania raczej o syna juz nie bedzie 2 nam starczy no chyba ze
                      jakos samo sie trafismile) wsumie to jest duzo plusow ze bedzie dziewczynka bo mam
                      rzeczy po alicji beda mialy wspulny pokuj i na poczatku beda mogly spac razem z
                      chlopczykiem nie bardzosmile bardzo sie ciesze tez Natalka zeby tylko byla zdrowa
                      • ktat Re: WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO KASKI :)) 25.11.05, 09:18
                        dzieki
                        i szczere zyczonka dla pozostałych
                        • bombamonika Re: WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO KASKI :)) 25.11.05, 14:00
                          To i ja sie dołączam do życzeń.
                          Spełnienia wszystkich marzeń a tego jednego najwiekszego jak najszybciej
                          Monika
                          • melba7 wszystkiego najlepszego Niko:):):) 25.11.05, 15:17
                            Kaśkom życzyłam wczorajsmilesmile
                            • abie76 Re: wszystkiego najlepszego Niko:):):) 25.11.05, 15:31
                              i ja bede jutro trzymac za Nike kciuki. Zeby byllo tak jak sobie wymarzylas! To
                              bardzo piekny dzien!!! Juz dzis wszystkiego najlepszego na nowej drodze zycia -
                              jak to sie pieknie mowi.

                              U mnie bez zmian. Dzis nic nie ciagnie, czuje sie jak przed testem = czyli
                              bardzo dobrze. I oby tak zostalo.
                              Moj tesc do mnie zadzwonil i pytal, czy przypadkiem nie jest mi niedobrze i czy
                              duzo odpoczywam, i czy sie nie przemeczam.
                              Moj tata z koleji rozpatrywal dzis mozliwosc bycia dziadkiem wieloraczkow i
                              probowal przekonac mnie o wyzszosci 8raczkow nad jednym dzieckiem. Powiedzialam
                              mu, ze 8raczki, to chyba musi sobie sam urodzic.

                              sciskam, ide zrobic sobie herbatke
                      • ktat zyczonka 25.11.05, 09:43
                        Dzień szczęśliwy, dzień jedyny kiedy Twoje imieniny a więc
                        składam Ci życzenia: zdrowia, szczęścia, powodzenia, to co
                        jest miłe wymarzone niech w życiu Twoim będzie spełnione.
                        Ile godzin bije czas, ile liści sypie las - tyle szczęścia i
                        słodyczy, w dniu imienin Twoich życzę Ci. Jak wesołym
                        krasnoludkom czas w bajeczkach leci, tak niech Tobie całe
                        życie Gwiazdka szczęścia świeci.
                        • kateb007 Re: zyczonka 25.11.05, 10:55
                          Mimo iż jestem Kasia, nie mam dziś imienin sad Ale chętnie życzonka przyjmujęsmile
                          Pozdrawiam wszystkie Kachny i resztę też.
                          • ata76 Re: zyczonka imieninowe i spóźnione urodzinowe 25.11.05, 12:47
                            wszytkim Kasiom najlepsze...najszersze zyczonka imieninowe!!!Spełnienia marzń
                            dziewczyny!!!!!

                            Erga, Tobie również kochana wszytkiego najlepszego z okazju
                            urodzin...przepraszam, że tak późno, ale za to szczerze...spełnienia
                            marzeń....miłości a obecnie zdrówka!!!!!!!!!!!!!!!
                            • ata76 Re: a tak w ogóle to 6 wszystkim 25.11.05, 12:56
                              Abie, dzizaski....gratulacje!!!!!!!!!!!!!!! Cieszę się
                              bardzo...bardzo...bardzo.....no no no...ukochany miał rację....czyli istnieje
                              męska intuicja wink)))
                              Abie....nosz buźka mi się smieje od mmomentu jak przeczytałam tą radosną
                              wiadomość!!!

                              Stokrotko, przykro mi bardzo z powodu @, ale może masz racje, że przynajmniej
                              wszystko się ułozy...oby to była ostatnia @!!!!!

                              Balbinko, 1 grudzień....to za tydzień będzie już wszystko wiadomo....kochana ja
                              wierzę, że wynik będzie tylko jeden smile)))

                              witam wszytkie nasze foremke mamusie!!!!!!!!ubierajcie się cieplutko...dbajcie
                              o siebie i bądźcie z nami...miło Was wszytkie czytać!!!

                              Nika, wszytkiego najlepszego na nowej drodze życia!!!!Morze miłości,
                              szczęscie....spełnienia marzeń!!!!!!! Mam nadzieję, że będą fotki!!!

                              dla wszytkich, które nie wymieniłam kiss****
                              • ata76 Re: a tak wogóle to gdzie Matalka?????????????? 25.11.05, 12:58
                                Bebell, mam nadzieje, że będziesz ze mnie zadowolona....bo parę słów
                                napisałam big_grinDDDDDD
                                • gviazdka3 Hello!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 25.11.05, 13:07
                                  Witam Atko i wszystkie babeczki, które jeszcze przed weekendzikiem
                                  tutaj zajrzą!!!
                                  Faktycznie, Matalka nam gdzieś zniknęła, no i Megi też! :o(((

                                  Naszym Kasieńkom życzę wszystkiego NAJ, NAJ, NAJ!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :o)))
                                  A mamy tych Kasiulek dość sporo w naszym gronie, no, no, chyba imprezka
                                  wirtualna się szykuje!!! ;o)

                                  Coś Wam wkleję, można się uśmiać z kobity! (choć myślę, że ten post to czysta
                                  podpucha!) big_grinDD
                                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=32423801
                                  Laseczki, już teraz życzę wszystkim przemiłego i pogodnego weekendu!!!
                                  Nara!
                              • abie76 Re: a tak w ogóle to 6 wszystkim 25.11.05, 15:32
                                I do Atki! Kochana, bardzo dziekuje za mile slowa!! Stesknilam sie za Toba,
                                gdzie bylas?
                                • ata76 Re: a tak w ogóle to 6 wszystkim 25.11.05, 16:57
                                  kochana wyobraź sobie, ze koleżanka Pszczoła poszła sobie na urlop i w ten oto
                                  sposób przybyło mi pracy...a jak zaczęłam mieć zaległości, to nie udawało mi
                                  się tego nadrobić....a zwów nie chciałam "wchodzić" tu tak bez czytania co się
                                  dzieje...i generalnie dobrze zrobiłam, bo ominęły by mnie co nieco....w domku
                                  zaś nadrabiałam z mężusiem wszytkie stracone godziny na służby...tak więc to
                                  się potoczyło....załuję oczywiście straszliwie, że na bieżąco nie mogłam
                                  przeżywać razem z Tobą i dziewczynami wiadomości o dwóch kreseczkach, ale za to
                                  teraz nadrobię wszystkie zaległości i będę tu peany pisać smile)) no oczywiście
                                  stosownie do możliwości i umiejętności wink)))
                                  w każdym razie cieszę się Abie, bardzo...bardzo...i wyobrażam jak Wy się
                                  cieszycie!!!!
                                • balbinka74 Re: a tak w ogóle to 6 wszystkim 25.11.05, 17:39
                                  Nareszcie piąteczeksmile))))))

                                  I Atka do nas wróciła...czytaj, czytaj kochana....bo pewnie niedługo następna
                                  część będzie....Koniecznie też daj cynk, co tam u ciebie, co mówi lekarz na te
                                  wyniki i podwyższoną prolaktynkę...Masz juz bromek czy parlodel?Kiedy
                                  badanko...no wiesz ja chcę wiedzieć, co się u mej atki dzieje...bo ta wody jak
                                  zwykle w usta nabrała ,jesli chodzi o jej osobę.....a tobie kiedy sie kroi
                                  urlopik???

                                  Monisiu, mam nadzieję, ze mój organizm nie robi sobie ze mnie podpuchy...Ja w
                                  przeciwieństwie do ciebie bardzo reaguje na te wszystkie dodatki...chociaż po
                                  luteince nie tyłam.....Dziś mam 22 dc...a brzucho juz mnie ciagnie @@@@@@@... w
                                  zasadzie , to liczac od owu cykl powinien być skrócony...zatem @@@@spodziewam
                                  sie za jakieś 3 , 4 dni....teraz nie biorę luteinki,więc nie grozi mu sztuczne
                                  przedłuzenie....Będzie @@@@@@ cos czuję.....

                                  wiecie, dziś mam najgorszy dzień w roku.....jakoś sie do tej pory
                                  trzymałam...ale w dołku ściska
                                  • stokrotka76 Re: a tak w ogóle to 6 wszystkim 25.11.05, 18:37
                                    W końcu w domku i mogę się z Wami przywitać smile!

                                    34 dc i nadal nic... @ niet... Pewie znowu się rozregulowało, cholercia, a ja
                                    sobie robię niepotrzebnie nadzieję smile.

                                    O jak fajnie, już weekendzik! W końcu przez dwa dni będą same przyjemności!
                                    Jutro szaleństwo - bo idę do kosmetyczki i fryzjera smile.

                                    Buziaki!
                                    • ata76 Re: a tak w ogóle to 6 wszystkim 25.11.05, 20:58
                                      ojej Balbinko, przytulam Ciebie mocno!!!!!!! Pamiętaj, że zawsze możesz się nam
                                      tu wypłakać, jesli poczujesz taką potrzebę!!! A co do @ to mam nadzieję, że się
                                      do Ciebie nie przyczłapie!!!!!!I wiesz....kciuki mam bardzo bardzo mocno
                                      zaciśnięte...special for you!!!!!!!!!!!!

                                      Stokrotko, a może ten teścior wyszedł po prostu fałszywie ujemny???? Wiesz,
                                      póki @ nie ma to jest nadzieja....tak sobie myślę

                                      Balbinko, a jeśli o mnie chodzi to tak...na prl dostałam "dostinex"....póki co
                                      żadnych negatywnych skutków nie odczuwam, choć nie wiem, czy to zbieg
                                      okoliczności, ale strasznie powyrzucało mi na twarzy syfków, a zawsze miałam
                                      tak przed @, a nie po ( i nie tyle)...wiec nie wiem....poza tym jestem już po
                                      badaniu pct(test po stosunku 8 godzin po), które wykazało, że z żywych
                                      plemników już nic nie ma, więc albo były tak dziarkie i powędrowały do celu,
                                      albo (co jest bardziej prawdopodobne) po prostu nie przechodzą wogóle przez mój
                                      śluz.....pęcherzyk swoją drogą wczoraj jeszcze nie pękł...więc w środę kolejna
                                      wizyta...ginek powiedział, że najprawdopodobniej będzie inseminacja, tak więc
                                      przeczucia mnie karwa nie pomyliły....nie żebym była w rozpaczy, ale jakoś
                                      powodów do radości chwilowo nie odnajduje....choć wiem, że medycyna jest po
                                      mojej stronie, ale chyba muszę się z tym wszystkim jakoś
                                      poukładać....aczkolwiek nie myślcie, że jestem pogrążona w rozpaczy...tak sobie
                                      biadolę i użalam się nad własnym losem wink))

                                      pozdrawiam cieplutko wszytkie foremeczki smile)
                                      • ata76 Re: a tak w ogóle to 6 wszystkim 25.11.05, 20:59
                                        jesli zrobiłam błąd w słowie "użalać" to przepraszam, bo myślę...mysle...i
                                        dalej nie wiem jak napisać wink)))
                                        • balbinka74 Re: a tak w ogóle to 6 wszystkim 25.11.05, 21:28
                                          Atko,nie znam tego leku...i ciesze sie ,ze nie odczuwasz żadnyzh skutków
                                          ubocznych....ja po parlodelu czułam sie jak na morzu..a jest bardziej
                                          tolerowany niz bromek...Skoro pecherzyk jeszcze nie wystrzelił..to moze ten
                                          sluz jeszcze tak plodny nie był???Niestety nie znam się na tym....

                                          Mówisz,ze grozi ci inseminacja...kurka skad ja znam to uczucie....
                                          Nic sie nie bój, wszystko będzie dobrze...a nawet jeśli będziesz musiała ją
                                          mieć...to pomyśl, że dzięki niej Monisia juz ma w brzuszku Magduśkę...Mnie
                                          pomogło.Pierwszy raz jest najgorszy..wiadomo stres przed nieznanym...Mnie nic
                                          nie bolało...czułam się jak podczas zwykłego badanka, ale potem musiałam
                                          troszkę na foteliku poleżeć...Najważniejsze,że jesteś w konkretnych rękach..i
                                          sa jakieś działania...A mówił coś o hsg lub laparoskopii?

                                          Stokrociu, może jednak małpisko do ciebie nie przyjdzie....

                                          Miałam dzis mega starcie z mezulem...dostał o...l.ale mnie wkurzył...

                                          • ata76 Re: a tak w ogóle to 6 wszystkim 25.11.05, 21:47
                                            Balbinko, ale już lepiej tak???
                                            a jesli chodzi o ginka, to nie mówił póki co o hsg ani laparo, chyba będę sama
                                            musiała podjąc temat smile
                                        • melba7 dobry wieczór i dobranoc:) 25.11.05, 21:29
                                          balbinko, chyba pamiętam, dlaczego najgorszy w roku...może to się da
                                          odczarować****, oby jak najszybciejsmile
                                          ata, nie przepracowuj sięsmilei zagladaj do nassmile
                                          abie, ośmioraczki, mówisz...hehe.Niektórzy faceci mają poczucie humoruwink
                                          A nasze Kaski chyba balują...
                                          Spadam spać, bo jestem jutro rano zapisana na chińskie tortury (depilacja...brrrrr)
                                          • ata76 Re: dobry wieczór i dobranoc:) 25.11.05, 21:49
                                            uuuuuuuuuuu depilacja....to bardzo prosimy po o raport jak było??

                                            kolorowych snów!!!
                                            • balbinka74 Re: dobry wieczór i dobranoc:) 25.11.05, 21:55
                                              Atko, gdzies czytałam, że w niektórych szpitalach do inseminacji przystępuja
                                              dopiero po hsg i laparo....ale zorientuj się...Tak sobie myslę, ze
                                              przecie,jesli ktoś ma wrogi sluz..to przeciez chyba nie beda robić jeszcze
                                              inwazyjnych badań...

                                              Jakoś nie mogę się uspokoić...nawet rozmroziłam lodówkę i zamrażarkę...teraz
                                              muszę je umyć, by zły humorek na ten fakt zrzucić....brrr nie cierpię myć tych
                                              wszystkich półeczek, zakamarków....
                                              • ata76 Re: dobry wieczór i dobranoc:) 25.11.05, 22:04
                                                na nerwy czasem takie zajęcia pomagają...oby tak w Twoim wypadku było!!! albo
                                                środki bardziej drastyczne...przez M szmatką, ale istnieje ryzyko, że taka
                                                akcja wywoła reakcję ...to tak dla poprawy humorku wink)

                                                a w kwestii hsg, to chyba wolałabym jednak mieć....tak na wszelki wypadek...a
                                                swoją drogą Ty miałaś?????
                                                • balbinka74 Re: dobry wieczór i dobranoc:) 25.11.05, 22:14
                                                  Atko, nie bede bic biedaka, juz niezły opieprz dostał, bo wypił piwko, a bierze
                                                  leki...

                                                  Lodówa ma mi pomagac...., bo jak ja myje to strasznie pomstuję na swój
                                                  los...chociaz jest taka jaką sobie wymarzyłam.. duzy aristonek sreberko do
                                                  kompletu z piekarniczkiem i płytką...

                                                  Jutro będzie lepiej...

                                                  Hsg praktycznie szybko sie zapomina, ale laparo daje wieksze mozliwosci..mój
                                                  wcześniejszy ginek chciał przede wszystkim zobaczyć czy nie mam blizn i zrostów
                                                  na jajnikach..po tych torbieliskach okropnych...a jak oni sprawdzili przy
                                                  okazji i jajowody to pojęcia bladego nie mam....Po laparo po kilku dniach juz
                                                  byłam na pełnym chodzie...a i powiedziano mi, ze dobrze sie im podglada , gdy
                                                  kobitka szczupla na brzuszku...
                                                  • ata76 Re: dobry wieczór i dobranoc:) 25.11.05, 22:45
                                                    Balbinko, widzę, że jesteś miłosierna dla M wink))) ja swojego czasem boksuje,
                                                    ooooooj frajdy mam przy tym wiele...ale najwiekszą gdy daje się boksować, a nie
                                                    osłania big_grinDDD
                                                    a srebrnej lodóweczki zazdroszczę......to jest coś co mi się bardzo podobywuje,
                                                    ale ...że jestem leniwa, to wiem, że to nie dla mnie, bo zawsze by pewnie
                                                    wyglądała przeokropnie sad(( tym bardziej więc podziwiam !!!

                                                    o jesli chodzi o szczupłość na brzuszku, to u mnie by już mieli
                                                    gorsze "widzenie", bo choć w talii jestem stosunkowo wąska, to na brzuszku
                                                    niestety są fałdki...tego w ciuchach nie widać tak bardzo, ale są sad((

                                                    tak mi nasunęłaś Balbinko myśl, że może faktycznie z tym śluzem nie jest tak
                                                    źle,bo jesli owu mi się przesunęła to sam test mógł wyjść źle....a gin
                                                    oglądając wyniki nie wiedział jeszcze, że pęcherzyk nie pękł

                                                  • stokrotka76 Re: dobry wieczór i dobranoc:) 26.11.05, 08:49
                                                    Balbinko, czy obudziłaś się dziś już z lepszym humorkiem?

                                                    Ja bym ze srebrną lodówka nie zdzierżyła, hihi. Wystarczy mi, że zlew mam
                                                    srebrny w kuchni... Kurcze, moja lodówka czeka na umycie i jakoś tak nie mogę
                                                    się za to zabrać... Ale teraz śnieg i mróz - można wszystko na balkon wystawić -
                                                    także nie mam chyba już wymówki i musze ją wyszorować...
                                          • balbinka74 Re: dobry wieczór i dobranoc:) 25.11.05, 21:49
                                            Melbo...ja w nastepnym tygodniu będę tu i tam łysiutka...ale boję sie jak
                                            diabli..
                                            Nie wiem czy tak sie da odczarować....chyba juz zawsze ten dzien bedzie mi się
                                            kojarzył ze słowami lekarza..."Pani dziecko nie żyje,serduszko nie bije...
                                            niestety musimy szybko robić zabieg, silny stan zapalny"....i takie tam...

                                            Staram sie ze wszystkich sił...ale jest trudno...koszmar powraca...


                                            • ata76 Re: dobry wieczór i dobranoc:) 25.11.05, 22:00
                                              Balbinko, przytulam mocno.....bo nie wiem, co powiedzieć!!!Chciałabym jakoś
                                              ukoić Twój ból, ale po prostu nie wiem jak!!!
                                        • balbinka74 Re: a tak w ogóle to 6 wszystkim 26.11.05, 16:24
                                          Abi..to teraz Mikołaj bedzie czesto przychodził..., jeśli ci te cycuchy tak
                                          rosną....szkoda, ze sama w domku siedzisz...ale możesz przynajmniej sie do woli
                                          wybyczyc ..i cale łóżko dla ciebie..............
                                          Tatusiowi powiedz,że w przypadku ciazy mnogiej jemu dajesz do przypilnowania 7

                                          Monisiu,nie dostałam twego zdjęcia z balonikiem.....

                                          Atuś to dzis wypoczywaj, bo pszczółka chyba jeszcze z tydzień na urlopiku.....a
                                          następne podgladanko kiedy???Chyba co 2 , 3 dni powinno byc robione...

                                          Niko, samych naj, naj, najszczęśliwszych dni u boku małżona!!!!!!!!!!!

                                          Atko, coś ty teraz lakierują lodóweczki(przynajmniej aristonki)i wystarczy
                                          front tylko przetrzeć wilgotną ściereczką i wytrzeć do sucha...raptem minutka
                                          roboty...Troszkę więcej zachodu mam z płytą gazową, ale do przeżycia..mam je
                                          juz dwa lata i naprawdę nie narzekam na nadmiar czyszczenia.

                                          Ergo, super, ze odpoczęłaś...i wymoczyłas pupcie w zródełkach...

                                          Stokrociu, co ja widzę, nowa fryzurka, kosmetyczka,męzulo poprawiony...no nie
                                          ma siły, by test wyszedł negatywny..

                                          Melbo...ale ci zazdroszczę, ze masz to juz za sobą....

                                          Lalisiu tylko uważaj na tych saneczkach

                                          Ktat, niestety nie znam sie na tych wynikach...ale chyba ok, zreszta skoro
                                          ginka tak mówiła.....

                                          A my sprzatnęliśmy mieszkankoi wybieramy się w odwiedzinki do rodziców....
                                          Humorek mam już trochę lepszy...
                                          Zajrzę tu wieczorkiem...



                                      • bombamonika Do Aty 26.11.05, 11:32
                                        Atko
                                        Doskonale rozumiem co czujesz. Ja też byłam rozczarowana tym, że muszę mieć IUI.
                                        Po wyjściu z gabinetu płakałam. Potem zrozumiałam, że nie powinnam płakać tylko
                                        się cieszyć, że medycyna może nam pomóc. Teraz z perspektywy czasu zapomniałam
                                        o tym zabiegu i cieszę się, że Magdusia rozrabia w moim brzuchu.
                                        Pamiętaj, że po IUI masz większą szansę procentowo zajść niż w naturalny sposób.
                                        Mnie ta myśl bardzo pomogła.
                                        Pozdrawiamy
                                        M i M
                                        • abie76 Re: Do Aty 26.11.05, 12:28
                                          czesc dziewczynki!

                                          ja tez dzis pospalam! Tzn wstalam rano, bo niestety moj maz ma znow pracujacy
                                          weekend, wiec dzis wroci dopiero kolo 21:30. No wiec po tym jak go wyprawilam do
                                          pracy, poczytalam troche w loziu gazetke i przysnelam :o)

                                          Atko, Monika ma racje, mysl o tym pozytywnie. medycyna jest po to zeby nam sie
                                          lepiej zylo, zebysmy mogli byc zdrowsi i mieli wieksze szanse. Popatrz na to w
                                          ten sposob: kiedys u dentysty najpierw dosawalas cegla w glowe, a potem wyrywali
                                          ci zeba. Dzis dostajesz zastrzyk.

                                          Stokrotko, zrob jeszcze jeden tescik Kochana, a noz widelec. U mnie tez najpierw
                                          byla tylko jedna krecha i to dwa razy. Nie nakrecaj sie, po prostu sprawdz.

                                          Zapytalam sie wczoraj Kochanego co przyniesie mi Mikolaj? To powiedzial, ze nowy
                                          stanik! Czubek.

                                          Niko! Choc dzis tu na pewno nie zagladasz: zycze Ci najpiekniejszego dnia na swiecie

                                          milej soboty, chyba trzeba posprzatac i jakies zakupy zrobic.
                                    • cytrusowa Re: a tak w ogóle to 6 wszystkim 25.11.05, 20:58
                                      i od razu wszystkim forumowym kasiom spelnienia marzeń,w zystkiego naj, naj,
                                      naj i duuuuzo miłości.

                                      Cytruskowa
    • ata76 Re: żegnam na dziś !!!!kolorowych snów :))) 25.11.05, 22:46

    • stokrotka76 Dzieńdoberek sobotni :) 26.11.05, 08:42
      Ale się dziś wyspałam! Ale miły luzik weekendowy! Dawno tak nie miałam smile)). No
      poprostu rozpływam się... I jakoś tak mi się przez ten śnieg świątecznie
      zaczyna robić smile.

      Na 10.00 idę do kosmetyczki na czyszczenie. Zabieram Mężula na poprawę
      fryzurki. A po kosmetyczce sama siadam u fryzjerki. Pójdzie trochę kasy, ale
      raz na jakiś czas trzeba niestety. Ale za to potem jaki efekt - mam nadzieję ;.

      @ nadal nie ma. Chyba kupię następnego qicka jak będę wracać do domku -
      naprzeciwko salonu fryzjersko-kosmetycznego akurat jest apteka. Czuję ciągle
      ten brzuszek, ale mnie nie boli. Dziś 35 dc. A w osttanich miesiącach bywały
      różne, nawet dłuższe, także to o niczym nie świadczy.

      No, idę sobie zrobić śniadanko smile.
      • ktat Re: Dzieńdoberek sobotni :) 26.11.05, 10:19
        ja sobie pije kawke w lozeczku
        po sniadanku
        maz na budowie za oknem sniezek
        u mnie bez zmian

        dzis 28dc tempka znow spadla na 36.8 i narazie nic nie boli
        wczoraj wieczorem strasznie piersi az sie poplakalam w nocy tez okropnie czemu
        na glowe na brzuch sa leki a na cycule niet

        stokrotko trzymam kciuki

        nika piekny dzien taki swiateczny na slub mam nadzieje ze masz cos slonko na
        ramionka, zyyczonka juz skladalam ale wszystkiego najnaj...

        biore sie za czytanie
      • ktat moje badanka jak myslicie 26.11.05, 10:29
        bylam wczoraj u gina tzn u poloznej bo gin od poczatku listopada nie ma
        funduszy na wizyty a nam tyle kaski sciagaja z kazdej wyplaty swinie obcieli by
        sobie diety i saaby ale to chamy
        ale tak polozna spojrzala na wyniki i powiedziala ze zawola moja ginke zeby
        zinterpretowala
        powiedziala ze jest ok takie tempki to nawet w ciazy
        dostalam gratis luteine
        i mam przyjsc w styczniu z brzuchem a jak nie to pomyslimy jak to przyspieszyc

        a badania 20dc
        prolaktyna 17.07 normy 1.39-24.20
        progesteron 15.19 normy 3.28-38.63

        jestem szczesliwa
        a moj maz hmmm zawsze mowil ze on sie zbada po mnie
        i powiedzialam mamie o staranka kazala sie nie martwic i sobie odpuscic wie co
        mowi starala sie 3 lata w tym 4 poronienia
        • erga4 Re: moje badanka jak myslicie 26.11.05, 13:06
          Witam w sobotę.

          Przezde wszystkim chciałam złożyć NICE - naszej dzisiejszej pannie młodej
          najserdeczniejsze życzenia, dużo miłości i zrozumienia. Aby wszsytkie wasze
          chwile były szczęśliwe takie jak ta dzisiejsza. I zdrowia dla dzidzi która w
          końc też bierze udział w tej uroczystości!! Duża buźka!!

          Lalisiu - czyli jednak dziewczynka?? tak?? To będzie Alicja i Natalka?

          A gdzie nasza MATALA ??? Nasza bomba energetyczna, hę? czy ona coś pisała o
          jakimś wyjeździe? czy to ktoś inny?

          Ktat - to super że badanka wyszły w porządku. To teraz się troszkę uspokoisz i
          tylko czekać na efekty wyluzowania..

          A ja wczotraj wypławiłam się na źródłach że ho ho!! I na saunach się wygrzałam.
          Fot zrobiłam tysiące - zwłaszcza pięknym Tatrom od słowackiej strony. Miałam
          ochotę trzaskać jeszcze więcej ale wracaliśmy w nocy a niestety góry nie są
          oświetlone (sama nie wiem czemu jeszcze ktoś nie wpadł na pomysł oświetlenia..)

          Atko-czyli jak pszczola odpoczywa to ty musisz drugie tyle pracować.. oj
          biedactwo. Ale to chyba działa też w oidwrotnym kierunku, co?
          • lalisia78 Re: moje badanka jak myslicie 26.11.05, 13:39
            ale jest pieknie u nas na dworze jest juz tak pieknie bialo a caly czas jeszcze
            pada bylam juz dzisiaj z alicja na saneczkech bylo supersmile)M wlasnie poszedl do
            pracy alicja spi wiec mamchwile odpoczynku ja sie obudzi stwierdzilam ze ojade
            do mamy co ede sama siedziec w domu i chyba zostaniemy tam na niedziele M
            przyjedzie tam z pracy.
            • erga4 Melduję że zdjęcia wysłane 26.11.05, 13:54
              Kto nie dostał palec do góry i niech głośno krzyczy
              • melba7 Re: Melduję że zdjęcia wysłane 26.11.05, 14:13
                zaraz pójdę na pocztę i sprawdzęsmile
                ja juz po woskowaniu-trafiłam na naprawdę swietną kosmetyczkę.Nigdy więcej już
                nie pójdę do kogoś innego.A mój szanowny krązy wokół mnie i bardzo chce
                sprawdzić efekty zabiegu, ale jeszcze trochę poczekawinkjedziemy do tesciowej na
                urodzinysmile
                Stokrotko, nadal nie mówię nicsmile
                • melba7 Erga, ale z Ciebie laska:):):) 26.11.05, 14:20
                  Na ubranych zdjeciach było widoczne,że Ci nic absolutnie nie brakuje, ale na
                  tych w kostiumie-suuupersmilesmile
                  Od jutra się odchudzamwink
                  • lalisia78 Re: Erga, ale z Ciebie laska:):):) 26.11.05, 14:27
                    dzieki za zdjecia ja sie na nie patrzy to chce sie gdzies odrazu pojechac a nie
                    siedziec w domu
                  • abie76 Re: Erga, ale z Ciebie laska:):):) 26.11.05, 14:56
                    tosz kurna nie pogadasz! laska jak marzenie!!!

                    jak mija drogie panie sobota?
                    • stokrotka76 Re: Erga, ale z Ciebie laska:):):) 26.11.05, 15:45
                      A Ty Abie jak się czujesz? Wszystko ok smile?
                      • abie76 Stokrociu, 26.11.05, 16:44
                        mam sie dobrze. Czasem, zwlaszcza popoludniami, cos tam pociagnie, ale z moich
                        laickich informacji wyglada na to, ze to normalne. Wydobywa sie ze mnie tez cos
                        w rodzaju sliziku jak przy owu tylko taki mleczno - zoltawy, ale tez pisza, ze
                        to normalne (sorry za opis, ale ja sie narazie wszystkim przejmuje i nie mam
                        kogo zapytac).

                        A co pisze na pudelku testu? trzeba koniecznie zrobic rano, czy o dowolnej
                        porze? bo moge z ciekawosc zwiednac do rana? smile ja swoj pierwszy pozytywny
                        zrobila wieczorem wink
              • stokrotka76 Re: Melduję że zdjęcia wysłane 26.11.05, 15:11
                Zdjęcia superanckie! Ale efekt - dymiąca woda, Erga w kostiumie i śnieg, hihi,
                czad!

                Fryzurkę mam fajoską. Nowa fryzjerka się spisała smile.

                Teścik kupiony i czeka na jutro rano. Mam trochę śluziku rozciągliwego, kurka,
                może to owu dopiero? Choć w 23 dc były tylko drobne pęcherzyki w lewym jajniku.

                Buziaki!
                • ktat Re: Melduję że zdjęcia wysłane 26.11.05, 15:17
                  ja tez poprosze
                  • erga4 Re: Melduję że zdjęcia wysłane 26.11.05, 17:32
                    No nie przesadzajcie z tą laską !! prooooszęę!! Mój mąż zawsze mi mówi "mój
                    grubasku" hehe. Ale efekt faktycznie super: śnieg i strój kąpielowy. Troszkę
                    powiem wam stopy przymarzały do płytek jak się wyszło na brzeg ale za to w
                    wodzie... superancko! No i prawie udało mi się przejść ten tor przeszkód - ale
                    ręce mi zaczęły przymarzać do liny i nie wytrzymałam smile

                    Stokrotko trzymam kciuki za test!
                    • erga4 Ktat - wysłałam 26.11.05, 17:35
                      Przepraszam że dopiero teraz ale nie miałam cię w książce adresowej - już to
                      uzupełniłam i foty lecą do ciebie!
                    • erga4 Re: Melduję że zdjęcia wysłane 26.11.05, 17:39
                      Stokrotko - pochwal się nam swoją nową fryzurką!!
                      • erga4 Re: Melduję że zdjęcia wysłane 26.11.05, 17:41
                        a tak jakby któraś się zastanawiała gdzie tak można latać w zimie w strojach
                        kąpielowych to podaję adres:

                        www.tatralandia.sk/indexsvk.php?menu=ezona&sub=pan
                        • melba7 forum śpi...ja tez idę spać 26.11.05, 21:39
                          ...jutro rano wybieram się z młodym do Hogwartusmile
    • bebell Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 26.11.05, 23:39
      Dobry Wieczórsmile))

      jest mi dzisiaj tak dziwnie... nieprawdopodobnie spokojnie... i szczęśliwie i
      smutno jednocześniesmile))
      Tosia u dziadków. A my z M. byliśmy i na kolacyjce i w kinie i teraz spędzamy
      bardzo przyjemny wieczór w domu- sączymy porto, słuchamy muzyki i gadamy,
      gadamy, gadamy... Jakoś mało czasu mamy ostatnio na takie gadanie- a to takie
      przyjemne...
      Od trzech dni dziwnie plamię, więc chyba znów się nie udało- tym razem boleśnie
      odczułam niepowodzenie... wszytsko wyjasni się do końca przyszlego tygodnia, ale
      chyba większych szans nie ma...

      Niko- wszystkiego najlepszego!!! mam nadzieję, że wszystko poszło zgodnie z
      planem i że był to piękny Dzień!!!

      Atko-cieszę się, że już jesteś! Ja tęsknię za Tobą jak Ty znikasz...smile))

      Stokrotko- też niecierpliwie czekam na wynik Twego testusmile)) Kciuki ściskam z
      całych sił! I nowa fryzurka powiadasz?? Napewno powalającasmile)) Swoją drogą też
      powinnam coś zrobic z włosami- bo tak rosną i rosną, ale ani wyglądu to nie ma
      ani kształtu właścieie żadnego... ot tak leżą-fuj!!! Moze zmobilizujesz mnie
      więc trochę??!! Zrób fotę i wyślijsmile)) wtedy napewno pognam do fryzjerasmile))
      dostanę bodziecsmile))

      Ktat- cieszę się, że wyniki dobre! teraz luz i Maleństwo pod choinkęsmile))

      Balbinko-ściski ogromne! Ty jesteś nieprawdopodobna! Nie drąż tematu- tak uważam
      i jużsmile))

      Melba- moja teściowa też miała dziś urodziny. Ale na żadnym obiedzie nie
      byliśmysmile))

      Erguś- dziękuję za zdjęcia! Ty naprawdę laska jesteś niesamowita! Mój M. jak
      zobaczył zdjęcia to się złapał za głowęsmile)) I mówi: "Wejśc bym wlazł, ale bym za
      Chiny nie wyszedł. Do wiosny bym czekał w tej wodzie!!!"

      Abie- ściski*****

      Matalko- wró do nas!

      Tycja- mam nadzieję, że wszystko w porządku???

      kissy Dziewczyny

      kasia

      P.S. dziękuję ogromniasto za wszelkie życzenia imieninowesmile))

      k.
      • balbinka74 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 27.11.05, 00:12
        Bebell, moze to jednak nie @@@@@@@@plamienia...Cieszę się ,że dziadkowie
        umożliwili wam taki fajny dzionek i nockę...na twoje imieninki pewnie...Ja też
        uwielbiam pogaduchy z moim m...
        Staram się nie drążyć tematu...ale niestety jakos ta niepamięć mi nie
        wychodzi...no i na dodatek bolał mnie brzuchol i tak jakoś samo mnie
        naszło...Już się pozbierałam....smile))))))))))

        Ale tu dzisiaj cichuteńko...pewnie wszystkie balują na imprezkach
        andrzejkowych....

        Melbo, mam nadzieje, ze wizyta udana i pociecha zadowolona....

        Mnie nadal cyce bola, brzuchol ciągnie małpowo....i chyba trochę się
        nakręcam....jak zwykle zresztą.....a do testowania jeszcze 4 dni....

        Stokrociu trzymam kciuki za teścik...daj szybciutko znać.....

        Też juz uciekam do łóżeczka ....
        U mnie tak zawsze od płaczu po śmiech...od spokoju po załamanko...


        • abie76 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 27.11.05, 08:04
          Czesc w bardzo poranna niedziele!

          Wstalam, bo Kochany do pracy szedl. Na szczescie wroci dzis juz kolo 13, nie jak
          wczoraj pozna noca.

          Bebell, Kochana, to pienky dzien mialas. Pewnie dziwnie bez Tosicy, ale moze
          wlasnie w takie dni jeszcz lepiej mozna docenic fakt, ze zaistniala w Waszym zyciu.
          No i moze te plamienia to nie @, a jesli tak to jeszcze w tym roku zdarzysz
          przetestowac pozytywnie. Powiedz takna marginesie, jak dlugo staraliscie sie o
          Tosie?

          Stokrotko, wstalas juz?!?!?! Wiem,glupie pytanie, jest niedziela 8 rano. Ale jak
          przetestujesz to powiedz koniecznie.

          Melba, mowiesz, ze czarowac idziesz. Ja chyba tez sie wybiore.

          Maly Kamyczek zachowuje sie bardzo przyzwoicie; nie wyciaga ze mnie za duzo
          energii, przestal nawet ciagnac, zadnych nieprzyjemnosci wechowych. O jego
          istnieniu przekonuje mnie absolutny brak @ (!!!), dwa testy pozytywne i
          zapotrzebowanie na stelarz zamiast biustonosza. Mam nadzieje, ze przy tych
          objawach + rosnacy brzuch za jakis czas, pozostaniemy do konca ciazy smile

          Wracam teraz na godzinke do lozia, do "zobaczenia" pozniej.
          • stokrotka76 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 27.11.05, 09:38
            Dziewczynki, no i niestety jedna krecha. Dziś 36 dc, jdnak się znowu
            poprzestawiało i chyba nawet owu nie było... Wszystko przez tes stresy,
            wyjazd...

            Ech, mam nadzieję, że świąteczny czas będzie nam sprzyjał smile. Choinka,
            prezenty, miłe spotkanka rodzinne... Jestem dobrej myśli smile)).

            Wczoraj byliśmy u mojej siostrzyczki. Chciała mi dać swój pozytywny teścik,
            który zrobiła, jak była w ciąży z młodszą córcią, żebym go sobie pod poduszkę
            schowała smile. Brzdąc maały jest przesłodki - niedawno roczek skończyła.

            Całuski smile.
            • erga4 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 27.11.05, 09:54
              Bebell - powiem ci że nawet nie czuć tego zimna jak wyjdziesz z takiej gorącej
              wody. Woda ma prawie 40 stopni! dobiepo po kilkunastu sekundach czuje się
              dziwne drętwienie. To tak jak z sauny do lodowatego basenu trzeba wskoczyć.
              ale w końcu takie hartowanie jest chyba zdrowe (choć ja odczuwam ból wszystkich
              węzłów chłonnych a dziś doszło ucho...) Narazie kuruję się czosnkiem, aspirynką
              i grzanym piwem - może pomoże. Jeśli nie to jutro lecę do doktorka.

              Aha - a co do wychodzenia, to zejście do tych baseników jest wewnątrz budynku
              więc jeśli nie chcesz się schładzać to nie musisz. woda zaczyna się już w
              budynku smile
            • erga4 Stokrotko-ściskam cię mocno! 27.11.05, 09:55
              Jeszcze jest nadzieja.. No bo małpy nadal nie ma!
              • stokrotka76 Re: Stokrotko-ściskam cię mocno! 27.11.05, 09:57
                No niby tak, tylko ja w 21 dc miałam robione usg i nie było pęcherzyka. Także
                myślę, że nie ma na co liczyć... Ale trzymam się dzielnie tym razem smile.
                • bebell Laski... 27.11.05, 11:56
                  spałam dziś do 10.00!!!!
                  Nosz od póltora roku nie spotkała mie podobna przyjemnoścsmile))
                  Super!!!!

                  Abie- Tośka pojawiła się za pierwszym razem! I wiedziałam, że jest od samego
                  poczatkusmile) Test zrobiłam właściwie tylko dla W., bo on mi nie wierzyłsmile)
                  uważał, że to niemozliwe, żebym mogła to wiedziec. A ja wiedziałamsmile)) I
                  rzeczywiście jest tak, że jak pojedzie na weekend do dziadków to wtedy jakos tak
                  lepiej widac jakie to szczęście, że z nami jest... Ledwo ruszy z Babcią
                  samochodem a ja już potwornie tęsknię. Ale prawda jest też taka, że bardzo
                  potrzebuję takich kondycyjnych dni. Czasem nie mam juz siły. I cierpliwości
                  przede wszytskim... Zawsze też się boję, że mnie zapomni przez weekend- zupełnie
                  idiotyczne, ale tak mam!

                  Erguś- tylko się nie rozchoruj! *******

                  Stokrotko-kciuki nadal zaciśnięte! A takie roczniaki sa słodkie i potwornie
                  kochanesmile)) Tośka w czwartek skończyła 18 miesięcy i jest już "poważnym"
                  dzieciakiem, który walczy o swoje. Strasznie szybko Czas biegnie...

                  Pszczoła- ja rozumiem, że masz urlopsmile) ale może byś jednak coś napisałasmile))

                  kissy niedzielne i do później

                  kasia

                  ps. oglądaliśmy wczoraj "Nieustraszonych braci Grimm"- straszny film!!! A M. się
                  autentycznie bał!

                  k.
                  • melba7 Re: Laski... 27.11.05, 17:25
                    Hogwart podobał mi się umiarkowanie, czuję pewien niedosyt- prawdę mowiąc, gdyby
                    z kazdej częsci zrobili serial, może miałoby to ręce i nogi.
                    • melba7 Re: Laski... 27.11.05, 19:28
                      Oj, lenicie sięsmile a ja łapię katar, kaszel, ból gardła i gorączkę.No pięknie.
                      • esselte5 Cześć Dziewczyny! 27.11.05, 20:10
                        Niedziela mija na leniuchowaniu albo starankach, bo puściutko tutaj smile
                        Niko wiem, że Cię tutaj dziś nie ma, ale składam najserdeczniejsze życzenia - po
                        prostu SZCZĘŚCIA smile Mam nadzieję, że wszystko było tak, jak to sobie wymarzyłaś.
                        Wszystkim Kasiom także składam zaległe życzonka smileWszystkim życzę same wiecie czego.
                        Stokrotko, ja to sobie tak po cichutku myślę, że...może jednak.
                        Wiesz że Abie też nie wyszły pierwsze testy.
                        Odpoczęłyście? Bo ja tak. Jak to dobrze, że ktoś wymyślił weekendy.
                        Miłego wieczorka!
                        • melba7 A tak w ogóle... 27.11.05, 20:19
                          ...to gdzie jest matala, pszczoła, ata, ant, sylass?????mogłyby się
                          odezwać.Tajemniczy posłaniec od tycji tez mógłby powiedzieć, co u niej.
                          Stokotko, włoski supersmile
                          • abie76 Re: A tak w ogóle... 27.11.05, 20:30
                            no ja mowie dobry wieczor
                            faktycznie leniwa niedziela. Kochany wrocil nawet przed 13! Poszylismy na zimowy
                            spacer i byczylismy siepotem w domu. A teraz bedziemy ogladac po raz n-ty Ice
                            Age, jeden z moich ulubionych filmow.

                            osobiscie chcialabym zeby byl juz nastepny piatek, bo wtedy ide do lekarza, a
                            chcialabym w kocnu uslyszec, ze wszystko jest ok (choc czuje sie dobrze), ze
                            moge to i tamto...Jak narazie zyje jak zylam i nie zamierzam nic zmieniac,
                            przeciez nie jestem chora. Ale tak dla spokoju...

                            Stokrotko, fryzurka ladniutka. tylko chyba niestety wymaga codziennej
                            pielegnacji? A jesli @ nie przyjdzie w ciagu nastepnych 2 dni, to zatestujesz
                            jeszcze raz?

                            Melba, a czemu Ci sie harry Potter nie podobal? Bo czytalam gdzies recenzje, ze
                            to nie dla dzieci film, ze w zasadzie sporo brutalnych scen.

                            No wlasnie i ja chcialabym wiedziec co u Tycji, wiec jesli kolezanka aagi76 nas
                            podczytuje i ma jakies wiadomosci, to prosze, rzeknij slowko!

                            zycze Wam milego wieczorku i do jutra!!!
                            • melba7 odnosnie Pottera 27.11.05, 20:37
                              nie ma opcji,żeby nie podobał mi się wcale-podobał mi się umiarkowanie.Po
                              prostu nie sposób zmiescić całosci fabuły w trzygodzinnym filmie, więc sporo
                              wycięli, a ze ksiązkę znam niemal na pamięć...
    • stokrotka76 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 27.11.05, 20:04
      Wysłałam Wam zdjątka. Jak ktoś nie dostał, to proszę krzyczeć smile.

      Niestety fryzurka po umyciu włosków sklapła i nie umiem jej za berdzo ułożyć :
      (. Może jutro rano pójdzie mi lepiej. Choć przed pracą nie mam czasu na
      układanie włosów - ale teraz będe musiała go znaleźć sad.

      Miłego wieczorku smile)).
      • erga4 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 27.11.05, 22:41
        Stokrotko - fryzurka super! ja taż miałam ostatnio ochotę na podobną fryzurkę
        ale stwierdzilam że tylko kolorek zrobię i trochę pocieniuję - na wiosne obetnę
        je krócej.

        A ja się też dopytuję gdzie nasza Matalka, i pszczoła urlopowiczka (pewnie foty
        strzela i nie ma czasu wpaść)

        Nasza bidulka Tycja - oby wszystko było w porządku i pojawiła się wkrótce na
        forum. Ściskam ciebie i twoją kruszynkę!

        I Balbinka żeby się nie smuciła i nie traciła nadziei - w końcu przecież musi
        się udać, no nie?

        I nasze kochane ciężaróweczki: gviazdka, megi, Monia, kateb, nika, finka,
        lalisia, abie - macham do was łapką i przesyłam ogromniastego buziaka

        Melbo -czekam niecierpliwie na te twoje dziewczynki bliźniaczki!!! Mama nie
        może się mylić, prawda? Więc pracuj kochana pracuj nad dziećmi - bo to dwa razy
        więcej trzeba się starać wink)

        Bebell-ty śpioszku - no to chyba częściej Tosię powinnaś podrzucać dziadkom -
        nie ma to jak się wyspać w weekend!

        Coś jutka się już dłuższy czas nie odzywa.. pewnie nawet nie ma kiedy bo z
        nosem w książkach siedzi bidulka..

        Nasza Nika pewnie już dochodzi do siebie po weselichu i jutro pięknie nam
        wszystko opisze.. no może jeszcze nie jutro ale miejmy nadfzieję że w tym
        tygodniu.

        Uciekam już do łóżeczka - idę jutro do lekarza bo ucho nie daje mi żyć - już
        dzwoniłam do kierownika że mnie nie będzie.. Poprzytulam się doi mężusia bo już
        w następnym tygodniu wyjedzie... na 3 tygodnie.. echh smutno mi będzie w tą
        wigilię..
        • melba7 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 28.11.05, 08:00
          Idę dzis do lekarza, kaszelek mnie wkurzył.Miłego tygodniasmile
          • aagi76 Re: Wieści od Tycji:) 28.11.05, 08:29
            Tycja nadal jest w szpitalu, choć na szczęście czuje się dobrze i nic złego się
            nie dzieje. Dzisiaj ma mieć USG, które ponoć ma być badaniem decydującym i ze
            względu na to USG trzymają ją tak długo w szpitalu. O wszystkich szczególikach
            opowie Wam sama, bo może już dziś wieczorkiem bedzie mogła pojawić się na
            forum, a jak nie dziś to jutrosmile Wiem, że nie napisałam zbyt wiele, ale wydaje
            mi się, że sama bedzie chciała Wam o wszystkim opowiedzieć. Przesyłam zatem
            gorące pozdrowionka od Tycji i pozdrawiam Was wszystkie bardzo sedeczniesmile
          • ktat Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 28.11.05, 08:35
            witam
            i kolejny poniedzialek i tydzien w znienawidzonej pracy

            weekend tez raczej z tych koszmarniejszych
            w sobote ogromna awantura z mezem az sie ubralam i pojechalam na noc do rodzicow
            ale wczoraj przyjechał po mnie i byl taki kochany ...
            ja tego nie rozumiem czemu on nie potrafi rozmawiac normalnie tylko albo sie
            obraza albo drze trzaska drzwiami ... obiecał sie nauczyc
            zobaczymy obiecanki cacanki.... no ale wczoraj juz ok było

            j czekam na @ dzis moj hmm...licze...30dc tempka wzrosła jak jeszcze ani razu w
            tym cyklu 37.10 brzuch pobolewal dzis rano a tak to caly weekend nic ... ale
            skoro owu była ok 20dc wiec @ zapewne ok.32dc
            ale zaczyna mnie korcic zeby zatestowac bo moze... ale napewno sie powstrzymam

            buziaki na cały dzień
            • ma_ruda2 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 28.11.05, 09:31
              Witam!!!!!!! kuran caly weekend nie moglam wejsc na forum - nie wiem czyja to
              wina, naszego kompa czy serwera gazety -a le widze ze inni nie mieli problemusmile)
              lece sprawdzic czy mam zdjecia od egri i stokrotki!!
              • abie76 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 28.11.05, 13:30
                alez Wy dzis ciuchutko siedzicie!

                troche sie zdenerwowalam, wiec pytam Was od razu z grubej rury(z gory
                przepraszam za opis, ale nie wiem, czy mam sie dalej denrwowac, czy to tylko
                moje swirowanie):
                wiem, ze sluzik ma byc, ze ma byc jasny i bezzapachowy. Moj jest bezzapachowy i
                generalnie jasny, ale wczoraj i dzis (ale tylko jednorazowo codziennie) byl
                ciemniejszy, taki brazowawy. Nic mnie nie boli, czuje sie dobrze, tylko mnie to
                zaniepokoilo.
                Wariatka jestem i czytam rozne glupie rzeczy w necie i potem sie niepotrzebnie
                nakrecam.
                Powiedzcie co myslicie?
                • melba7 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 28.11.05, 13:34
                  Abie, nie pomogę, bo po prostu nie wiem, a nie chcę się madrzyć niepotrzebnie.a
                  co na to Twój osobisty doktor?
                  • abie76 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 28.11.05, 13:36
                    osobisty doktór mowi, ze on na ginekologii nie uwazal i jest odpowiedzialny za
                    produkt, a nie proces produkcyjny

                    Pewnie nie mam sie czym przejmowac, ale ja jeszcze nigdy w ciazy nie bylam i po
                    prostu nie wiem co jest normalne, a co nie big_grin
                • ant25 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 28.11.05, 13:51
                  Abie ja sie też nie chce wymadzrać ale ja nie miałam takiego śluzu co nie
                  znaczy oczywista ze to cokolwiek może znaczycsmile),ale czy nie lepiej byłoby to
                  sprawdzic w fachowych rekach?
                  Widzisz i plamienia się zdarzaja na poczatku ciązy i tak po prostu bywa
                  organizm musi się jakoś zaaklimatyzować do tej całej sytuacji ale może jak to
                  bedzie tak do jutra to przejdz się gdzies co?

                  • abie76 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 28.11.05, 13:59
                    no wlasnie tak sobie mysle, bo wizyte mam dopiro w piatek, wiec jesli to sie
                    powtorzy, to zadzwoni i zapytam, czy moge wczesnij przyjsc.

                    Wyczytalam przed chwila, ze moze sie tak dziac, wiec odczekam do jutra. Rzuccie
                    okiem, czy dobrze przeczytalam:
                    www.babycenter.com/refcap/pregnancy/prenatalhealth/270.html

                    Zloszcze sie na ich system zdrowotny, bo pomimo, ze jestem ubezpieczona w
                    prywatnej kasie chorych, to i tak patrza na kazda rzecz, ktora z toba robia,
                    jakby tak kasa miala przypadkiem problemy robic. A isc prywatnie do lekarza, tak
                    jak normalnie to robilam wczesnie, kosztuje strasznie duzo.

                    I dzieki!
            • erga4 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 28.11.05, 10:36
              Ktat - to taki nerwus z twojego mężula?? Kurcze mnie też nie raz nerwy ponoszą
              i nie raz próbowałam od niego pojechać (straszyłam go że wracam do domu) ale
              zawsze leciał za mną i nigdy mi na to nie pozwolił.. Ale to raczej ja jestem
              nerwusem a on oazą spokoju w naszy związku
              Mam nadzieję żewredna @ nie przyjdzie i że zobaczysz już wkrótce II tłuste
              krechy
    • althea35 Juz jestem! 28.11.05, 09:52
      Witajcie dziewczyny!
      Wrocilam do was. Padam na twarz, wstalam dzisiaj o 4:30.
      Danielek jest super! Ja tez chce! Mialam go na ile tylko strarczylo mi sil.
      Ida was czytac!
      • erga4 Re: Juz jestem! 28.11.05, 10:33
        Althea-ja wierzę że już niedługo będziesz miała swojego "danielka"

        Aagi-dzięki za informacje - już nie mogę sie doczekać powrotu tycji.. Jak
        dobrze że czuje się dobrze i że wszystko jest OK.

        Ma_rudko- no na pewno masz fotki ode mnie, a jakże!

        A ja wróciłam od lekarza i mam zwolnienie na cały tydzień!!
        • ma_ruda2 Re: Juz jestem! 28.11.05, 10:36
          Ergus - zdjecia ma i od ciebei i od stokrotki!!!!!!!!!! matko ale ty tam mialas
          fajniesmile)) ja tez tak chce!!!!! big_grin no i dziewczyny mialy racje - laska z ciebie
          ergus - tez kurna musze sie zaczac odchudzac sad
          stokrotka - mala i fryzurka superr!! dzieki za zdjeciesmile
          • erga4 Re: Juz jestem! 28.11.05, 10:43
            No nie przesadzajcie z tą laską - boshe ale wy jesteście!! 57 kilogramów to
            wcale nie mało!! Ale dobra niech wam będzie..

            Aaa właśnie zapomniałam wam powiedzieć co nam się tam przytrafiło.. Pławiliśmy
            się w tych basenikach a ja trzaskałam foty - dużo było takich że ustawiałam
            samowyzwalacz i aparat na murku basenu. I w pewnym momencie przyszło dwóch
            panów - jeden miał taki wypasiony sprzęt że szok!! Nikonik lustrzanka z
            teleobiektywem długości mojej ręki!! I tak nas obserwuje jak się wydurniamy do
            naszych fotek i pyta (po słowacku) cy może nam zrobić kilka fotek bo robią
            reklamę zimową.. A że mi wiele nie trzeba 9zarówno lubię robić foty jak i
            pozować) więc nie musiał mnie namawiać. teraz się z mężem śmiejemy że będziemy
            na bilbordach i stronie internetowej smile
            • ma_ruda2 Re: Juz jestem! 28.11.05, 10:45
              widzisz ergus - wiec nie tylko my uwazamy ze jestes laska - anwet sie na tobie
              profesjonalny fotograf poznal!!!!!!!!!!!! kurna jak ja bym chciala wazyc 57
              kgsmile) niby duzo wiecej nie mam bo waze 60 ale zawsze....
              • althea35 Re: Juz jestem! 28.11.05, 10:53
                Dziekuje za zdjecie! Dostalam i od Ergusi i od Stokrotki!
                Ergus laska z ciebie niezla! A przy jakim wzroscie te 57kg? Ergus to niedlugo
                bedziemy Cie ogladac w folderach? A ucha nie zazdroszcze. Trzymaj je w cieple!
                Dostalas antybiotyk czy tylko krople? Mnie tez troche bolalo wczoraj, ale po
                kropelkach przeszlo. Po 3 zapalenieach dostalam recepte na krople i zalecieni,
                zeby zakrapiac jak tylko zacznie mnie cos bolec. I pomaga!
                Szydelkujesz cos Ergus?

                Stokrotko, dzidzia fajna i fryzurka tez!

                Ja jeszcze dzisiaj ide do szkoly... o 4 to pewnie bede tam spac na stojaco...

                Buziaki!
                • erga4 Re: Juz jestem! 28.11.05, 10:58
                  dostałam antybiotyk. kropelki już mam-kupiłam wxcześniej. Też mam różne maści
                  p/bakteryjne które stosuję dośc często - ja czesto mam problem z uszami.

                  A co do szydełkowani to w weekend zrobiłam kolejne 3 dzwonki. W sumie jest ich
                  16. plus aniołek, 2 bałwanki 2 bombki wink
                  • althea35 Re: Juz jestem! 28.11.05, 11:15
                    Ja tez mam problemy z uszami. Ostatnio kupilam sobie takie korki do uszu i
                    wkladam je przed basenem. Jak nawet nie za bardzo mozcze glowe to pozniej mnie
                    bola uszy... podobno nawet para moze wywolac zapalenie.

                    Podziwiam! 16 dzwonkow! No to bedzie piekna choinka!
                    Ja przez weekend zrobilam jednego aniolka.
                    • erga4 Re: Juz jestem! 28.11.05, 11:22
                      Ja też nie moczyłam głowy - i z tego powodu tez miałam chusteczkę na głowie -
                      co widać na zdjęciach. Tylko zaraz przed wyjściem poszłam na rynny pozjeżdżać i
                      nam zanurkowałam.. Ale to było wewnątrz budynku.. Ale może nie bedzie tak źle -
                      juz mnie mniej boli niż wczoraj więc może podaruję sobie ten antybiotyk i
                      zostanę przy kropelkach i czosnku 9w końcu to naturalny antybiotyk)
                      • althea35 Re: Juz jestem! 28.11.05, 11:24
                        Jak juz zaczelas zntybiotyk to juz go bierze. Mnie czasami tak puchna uszy, ze
                        krople w ogole nie chca splywac, a boli tak, ze nie wiem co z soba zrobic.
                        • althea35 Re: Juz jestem! 28.11.05, 11:46
                          Erga, mam nadzieje, ze szybko ci przejdzie i ze bedziesz sobie mogla po prostu
                          odpoczac i pobyc z mezulem.
          • ktat Re: Juz jestem! 28.11.05, 10:47
            no moj maz albo nerwus albo milczek a ja to okropny nerwus ...
            ja pojechalam pierwszy raz ale chyba zeby mu udowodnic
            ale sie nasluchalam od matki ze tak sie nie rozwiazuje problemow
            alwe przyjechal po mnie i normalnie taki kochany dzis i wczoraj i mysle ze
            tesciowa mu nagadala no a mama to mama....
            no ja tez tak bardzo pragne groszka ale coz nic na sile
            narazie nie mam zadnych objawow ani @ owych a ni ciazowych
            ale @ pewnie nadejdzie bo dzis 2 dzien bge luteiny
            • erga4 Re: Juz jestem! 28.11.05, 10:50
              Marudko - ale fotograf robił foty w wodzie tylko smile) na szczęście!! bo tak na
              brzegu to raczej bym nie chciała.
              • ma_ruda2 Re: Juz jestem! 28.11.05, 10:56
                jak skromna!!!!!!!!!! big_grin
                • erga4 Re: Juz jestem! 28.11.05, 10:59
                  hehehe - noooo
                  smile)
        • ma_ruda2 Re: Juz jestem! 28.11.05, 10:37
          Erga - skoro masz zwolnienie na tydzien to nie wychodz z lozka!!!!!!!!!!!!!
          sciskam smile
          • erga4 Re: Juz jestem! 28.11.05, 10:45
            No jasne! wyszłam teraz tylko na chwilkę - leże od rana z mężulkiem smile)
          • ant25 Re: Juz jestem! 28.11.05, 10:53
            Witam,
            Tycjo trzymaj się kochana i wracaj szybciutko do domku

            Erga no wiesz tymi zdjęciami namówiłaś nas jedzeimy tam na 100% ale jeszcze nei
            wiem kiedy moze przy okazji wyjazdu w góry na narty, a co do Ciebie to
            faktycznie figurka super tylko pozazdrościc
            Althea juz niedługo zobaczysz bedziesz miął swojego szkraba

            Melba jak przeżyłaś depilację?

            Pszczoła na wakacjach, wracaj albo chociaż napisz coś króciutkosmile)

            Gwiazdko, odpoczywaj dużo i dbaj o siebie i malszka

            Bombamoniko jak ten czas leci smile) już niedługo będziemy oglądać zdjęcia małek
            MAgdusi w ramionach Mamusismile)

            Abie i tak trzymaj niech dobre samopoczucie Cię nie opuszcza całe 9 mcu i
            dłużejsmile)

            Ktat czekam na wyniki smile) oczywiście pozytywne

            Stokrotko z tego co zapamiętałam jeszcze @ nie ma wiec czekamy co?

            A co u mnie, spedziłysmy z cora wspaniały weekend base spacery było super ona
            jest taka kochana, serduszko moje.
            I wiecie co własnie postanowiłam ze nie moge ciagle tylko myslec czy się udało
            czy nie jak ma być tak bedzie dosyć dotkliwie przezyłam ostatnią jedną kreche
            jakoś tak nastawiłam sie że musiał wyjść nie wiem dlaczego.
            Od tej chwili chciałabym nie myslec tylko życ zyciem które mam i cieszyć się z
            tak wspaniałej córeczki jaka mam, a reszta marzen jak się spełni to dobrze jak
            nie to widocznie tak miało być i już.
            Jestem wdzieczna losowi za to co mam wspabniała rodzinę prace normalne życie
            czas aby cieszyc się z tego co się ma prawda ? smile)

            I jak ma Marudka w przypisie Stanowczo postanowiłam być szcześliwasmile)

            To tyle na ten moment smile)
            • ma_ruda2 Re: Juz jestem! 28.11.05, 11:03
              Antus kochanie - barkowalo mi ciebie!!!!!!!!! tak trzymaj - pozytywne myslenie
              to polowa jak nie wiecej sukccesu - a poza tym tam na gorze napewno widza jaka
              wspaniala jestes mama i dadza ci jeszcze nie jednego szkraba!!!! to pewne!!!
            • erga4 Re: Juz jestem! 28.11.05, 11:05
              Ant!! masz rację! wiesz ja też ostatnio zaczynam szukać dobrych stron obecnego
              stanu.. możemy sobie pojechać gdzie chcemy nic nas nie trzyma.. gorzej jak
              widzę kobietę w ciąży,, ale już ostatnio też coraz lepiej znoszę taki widok. w
              końcu co ma być to będzie i już. cieszę się że mam kochanego i kochającego
              męża - nie jestem sama!! No ic ieszę się że mam WAS! to dla mnie tez bardzo
              ważne..
              • ant25 Re: Juz jestem! 28.11.05, 11:09
                Marudka ależ mnie rozczuliłas,

                Erga to fakt ja też zaczynam dostrzegać pozytywy że mam tza odchowane
                dzieciątko smile)
                • ma_ruda2 Re: Juz jestem! 28.11.05, 11:21
                  kiss**********
                  • anialm Re: Juz jestem! 28.11.05, 13:51
                    Czesc dziewczyny!

                    Az mi jest głupio. Jakis czas temu deklarowałam chec przyłączenia sie do
                    watku...i o matko! nie nadązam, cholercia nie wychodzi mi sad staram sie jak
                    moge nadazyc za watkami,ale niestety internet mam tylko w pracy - a w pracy
                    koniec miesiaca i nie wiem w co najpierw łapki włożyc.
                    I staram sie jak moge odczytywac wszystkie posty. Jejciu nie myslcie tylko ze
                    narzekam smile

                    W sobote byłam u ginia i obejrzał sobie jajniczki i powiedział, ze w lewym za
                    pare dni pęknie pęcherzyk... na te wiesc moj Pan nie daje mi zyc smile Przytulamy
                    sie codziennie, moze cos z tego bedzie - @ w okolicach 12-14.12.
                    A moja Nula po obejrzeniu reklamy z pozytwką-karuzelą powiedziała, ze kupimy
                    jak bedzie u nas w domu mała dzidzia a po chwili dodała, ze u naas to nigdy nie
                    bedzie i bedzie musiała sam urodzic zeby kupic taka karuzelę. No i oczywiscie
                    obdarowała mnie spojrzeniem tym jednym z całej gamy dziwnych spojrzeń moje 5
                    letniej córeczki.

                    Stokrotka - bede trzymac kciuki, zeby jednak sie udało w tym miesiacu... wou
                    bywa kaprysne.... kciuki zacisnięte

                    Erga - leż w łóżeczku - ucho to nie przelewki, a jesli nie leżysz sama tylko z
                    mężulkiem to wogóle moze byc tylko milusio smile

                    Ściskam, pozdrawiam i całuski przesyłam..

                    p.s. w Poznaniu spadł wczoraj pierwszy śnieg - skromnie napruszyło, ale sie
                    zrobiło tak... hmm... jakby bliżej świąt smile
                    • anialm Re: Juz jestem! 28.11.05, 13:53
                      ale byka strzeliłam smile
                      miało był owu - a wyszło wou....
                      Sorki smile
                      • erga4 Re: Juz jestem! 28.11.05, 14:15
                        Anialm - no to troszke będziesz miała do nadrabiania jeśli nie czytalaś wink
                        ojoj ja jak jeden dzień opuszczę forum to nie mogę później się odnaleźć smile

                        Właśnie piję barszczyk z czosnkiem ( 4 ząbki!! ) uszko zakropione i zaraz
                        zmykam do łóżeczka..
                        • anialm Re: Juz jestem! 28.11.05, 14:23
                          ale mężus tez wcina czosnek, co ? smile zeby razniej było....
                          • cytrusowa No i jestem juz 28.11.05, 14:35
                            w sobote wieczorem wrocilam, troche nadrobilam czytanie, ale jak cos przeoczylam
                            - wybaczcie
                            • erga4 Re: No i jestem juz 28.11.05, 14:58
                              Cytrusku - wybaczamy smile))

                              Anialm - mojego mężusia nie trzeba namawiać doi czosnku.. on po prostu go
                              uwielbia!! bleee
                              • anialm Re: No i jestem juz 28.11.05, 15:05
                                solidaryzuje sie z Tobą, zabki czosnku bleee....
                                ale sos czosnkowy, owszem, owszem ... smile
                              • balbinka74 Re: A u mnie..:((((((((( 28.11.05, 15:34
                                znowu klapa...dzisiaj w 25 dc dostałam okresssso.Tak jak przeczuwałam,
                                @przylazła... Nie muszę pisać jak się czujęsad(((((((
                                Mam już wszystkiego serdecznie dość...O nerwach nie wspominam...Mam przeczucie,
                                że niestety nigdy nie przytulę własnej kruszynki..i taki jakis chłód wewnętrzny
                                mnie ogarnia, gdy o tym myślę....

                                ktat...ja to dopiero wrzeszczę jak sie wkurzę...nie moge nad tym zapanować, a
                                potem mi wstyd...Przytulam wszystkie nerwuski!!!
                            • balbinka74 Re: No i jestem juz 28.11.05, 15:23
                              Cześć babeczki!!!

                              Abi, poleż trochę i uważaj na siebie...niestety jesli chodzi o ten brazowawy
                              śluz , to moze byc różnie...lepiej nie lekceważyć....u każdej kobiety bywa
                              inaczej..dla jednych oznacza to krwawienie około miesiączkowe, dla innych
                              czyszczenie macicy....a jeszcze dla innych poronienie..u mnie był to
                              krwiak.Wiele kobiet trafia wtedy jak i nasza Tycja , do szpitala na
                              obserwacje...A może po prostu masz niedobór progesteronu i lekarz zleci cosik
                              na wizycie...w kazdym razie leż i obserwuj.Trzymam kciuki!

                              Tycjo kochana, mam nadzieje, ze wyniki usg są super i juz wieczorkiem do nas
                              zajrzysz....

                              Cytrusie, gdzieś ty była niecnoto??????????

                              Gwiazdeczko, jak wizyta u ginka?Dobrze pamietam , czy cos pokreciłam???A jak
                              rewolucje żołądkowe? Jeśli cie męczą , to pociesz się,że na swięta masz już je
                              z głowy..... A jak szkółka, daje ci spokój???????

                              Monisiu, a co ze zdjątkiem???

                              Erguniu, serdecznie wspólczuje tego zapalenia uszka.w dzieciństwie wiele
                              chorowałam...miałam nawet przebijane ropienie czycos takiego...brrr...Leż w
                              ciepełku..pomoaga też okład na wate nalezy wlac trochę ciepłej wody , a na to
                              wódke lub spirytus...wszystko przytrzymuje szal....cała ropka potem sobie z
                              uszka wypływa....Leż w łóżeczku z mężusiem....w końcu musicie się poprzytulać
                              na zapas....

                              Stokrotko, ja nadal trzymam kciuki!!!!!!!

                              Melbo znasz prawie na pamiec ???????????Jestem pełna podziwu.....

                              Althea...zazdroszcze przytulanie maluszkasmile))))))No, teraz to juz musicie
                              trafić....

                              Bebell, Tosiczka ma juz 18 miesiecy...no, no, no, ty tylko wyprawę szykuj, bo
                              beda sie o nią bili...A jak @@@@@@@@ mam nadzieje, ze nie ma??????

                              Anialm ty nie marudż tylko partiami czytaj, bo faktycznie jak sobie narobisz
                              zaległosci...A córcię masz super z tymi wymownymi spojrzeniami

                              Marudko, jak transporty?????????

                              Ant, masz rację, nie mozesz zapominać, jaki już skarb jest przy tobie!!Jesteś
                              szczęściarą i tyle!Buziaki.

                              Jutko, kidy ten egzamin????

                              Gdzie nam zginęła hortika i matalka..o malej natce nie wspomnę?????????????

                              Pszczoła jeszcze na wypoczynkowym...od forum tez...notak, jak urlop i laba to
                              na całego....

                              A atka już u kresu sił...hihi


                              • hortika Re: No i jestem juz 28.11.05, 15:35
                                hello,
                                ja nie zginęłam nigdzie tylko się kamuflujęsmile))
                                Dlaczego mi nie wysłałyście fotek, co??? Niech się także napodziwiam piękną
                                Ergusią i nową fryzurką Stokrotki!!
                                U mnie po staremu= czekam na wyniki badań cytologi i posiewu (do srody), a
                                potem lecę na to hsg przybrzydłe. Plamienia znowu mnie przyatakowały, nawet
                                wcześniej niz zwykle, piersi bolały przez cały cykl-szkoda gadać. A z dobrych
                                wieści- przedłużą mi umowę w pracy-kamień z serca!!
                                • melba7 Balbinko************* 28.11.05, 15:39

                                  • cytrusowa Re: Balbinko************* 28.11.05, 15:41
                                    no wiesz przeciez ze bylam w polsce, pogrzeb Dziadka!!!!

                                    Megi - o kurde! dobrze, z ejuz jestes z nami, lez jak ci kazą, ciocie sie bedą
                                    tobia i malym opiekowac wirtualniesmile
                                    • balbinka74 Re: Cytrusie i megi 28.11.05, 15:48
                                      Cytrusiku, sadziłam,ze juz wrócilas do domciu...

                                      Megi, mam nadzieje, że już teraz bedzie ok, a żadne infekcje nie będą miały
                                      dostępu!A jak maluszek????
                                    • esselte5 Re: Balbinko************* 28.11.05, 15:51
                                      Balbinko sadsadsadsadsadsadsadsadsad
                                      Cóż mogę Ci więcej napisać. Smutno mi.
                                      • anialm Re: Balbinko************* 28.11.05, 16:08
                                        ściskam... sadsadsadsad
                                      • abie76 Re: Balbinko************* 28.11.05, 16:11
                                        Balbinko, przykro mi.

                                        Cytrus, dobrze, ze wrocilas spokojnie do domu. Mam nadzieje, ze masz sie lepiej.

                                        Megi, lez plackiem i wiedz, ze wszystkie trzymamy za Was kciuki.

                                        milego popoludnia (mnie sie przysnelo ale juz znow przytomna jestem i biore sie
                                        za cos porzytecznego)
                                • erga4 Re: No i jestem juz 28.11.05, 19:39
                                  Hortiko - ja ci wysłałam foty! nie dostałaś??
    • megi.1 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 28.11.05, 15:37
      Witajcie,

      Nie bylo mnie bo 2 tygodnie spedzilam w szpitalu. powod: jakies bole, bakterie
      no i w koncu zalozenie szwu szyjkowego. Przez kilka najblizszych dni mam lezec
      plackiem wiec nie moge przeczytac co u Was slychac ale chce zebyscie wiedzialy
      ze o Was pamietam!!!

      Usciski dla wszytskich!!!!

      m&malenstwo
      • hortika Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 28.11.05, 15:41
        wszystkiego dobrego Megi, dbaj o siebie i maleństwo, wszystko bedzie ok, na
        pewno!!!!
        • ktat Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 28.11.05, 15:50
          ja tez taka jestem najpierw krzycze pozniej mysle i czesto przepraszam

          chyle czola przed balbinka i jej postem piszacym o kazdym

          ja sie marnie czuje brzuch pobolewa delikatnie spac mi sie chce jakies mdlosci
          bllleee po kawie i zupce chinskiej nie polecam zestawu

          ale ja wierze jak nie teraz to za miesiac i my tez bedziemy pisaly sa II
          grubasne zobaczycie kwestia czasu
          uwierzylam bo skoro zrowa jestem a dzis jade do apteki i zakupuje witaminki C i
          E i łykamy od dzis
          • ata76 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 28.11.05, 17:45
            Balbinko, ściskam serce moje...kurde bardzo mi przykro!!!!!Ale mimo wszytko nie
            myśl, że nigdy nie będziesz tulić swego maleństwa, bo to nieprawda!!!Musisz
            wierzyć, że i w końcu dla Ceibie zaświeci słońce i spełnią się Twoje
            marzenia....i oby to stało się jak najprędzej!!!

            Stokrotko, super fryzurka....a co do testowanka, to powiem tak...póki @ nie ma
            to jest nadzieja...koniec i kropka wink))

            Tycja, mam nadzieje, że wszytko będzie ok i dziś już szybko zdasz relacje co i
            jak!!!

            Abie, jejkuś...szukam szukam posta i nie mogę go znaleść, ale doczytałam, że
            masz jakies plamienia.....czasem się zdarza, że niektóre kobiety mają takie
            plamienia i o ile nie są one obfite, to raczej nie ma się czym
            denerwować....jak najwięcej odpoczywaj...nie denerwuj się i w miarę możliwości
            jak najszybciej idź do ginka....tak dla swej spokojności...na pewno wszytko
            jest ok!!

            Erguś, powtórzę za dziewczynami, ale z Ciebie laska...a figurki to pozazdrościć
            tylko....mężusiowi to możesz powiedzieć nastepnym razem, żeby nie grzeszył
            mówiąć do Ciebie "mój grubasku", bo tym samym wpędza w kopmleksy rzesze
            dziewczyn wink)) a przede wszytkim powrotu do zdrówka!!!!

            Hortika, się nie denerwuj tym hsg....zobaczysz "po" nawet nie będziesz wiedzieć
            kiedy ono zostało zrobione...będzie dobrze....a mając na uwadzę fakt, że na
            penwo niezaszkodzi, a pomóć może bardzo, to już wogóle nie ma się czym
            przejmować....trzymam ksiuki za Ciebie!!!

            Bebell, Tosica w domku?????? No i jak sytuacja na froncie????

            Ant, bardzo podoba mi się Twoja postawa....tak trzymać smile))))

            Matalka, a Ty gdzie?????? chyba nadrabiasz zaległości po powrocie ukochanego????

            Gviazdeczko, jesteś tu z nami????

            a tak wogóle to chiałam Wam podziękować za wszytkie cieple
            słowa....wsparcie....normalnie aż zakręciła mi się łza w oku jak czytałam to
            wszytko...naprawdę, aż mi głupio, bo ja nie daje tyle cennych rad...takiego
            wsparcia jak od Was dostaje.....jesteście kochane....wszystkie!!!!!
            • erga4 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 28.11.05, 19:44
              Atko co do mężula to on tak mówi do mnie pieszczotliwie bo lubi jak się
              denerwuję.. A ja mu często powtarzam że to mam nie takie, tamto bym zmieniła tu
              mam za dużo, tam za mało - jak każda kobieta. I stąd się wzięło jego
              powiedzenie "mój grubasku"
              • ata76 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 28.11.05, 19:50
                hihihihihi....Erga to akurat rozumiem doskonale...ale w takim układzie to Ty
                grzeszysz tak mówiąc big_grinDDDDD
        • ata76 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 28.11.05, 17:47
          Megi, leż..odpoczywaj za Was dwoje!!!!! I się nie martw tym, że możemy coś
          sobie pomysleć...w końcu maleństwo jest najważniejsze...a my i tak swoje
          wiemy smile))))
      • erga4 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 28.11.05, 19:50
        Megi kochana -0 tak się cieszę że jesteś. Musisz dużo odpoczywać bo dzidzia
        najważniejsza. I my to rozumiemy!! i z niecierpliwością czekamy bo my w końcu e-
        ciocie jesteśmy smile
    • stokrotka76 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 28.11.05, 18:24
      W końcu mogę do Was zajrzeć smile.

      Balbinko, tak mi przykro Słoneczko...

      Erguś, kuruj się. Biedna jesteś z tym uchem, to bardzo nieprzyjemne!

      Megi, dobrze, że już w domku jesteś. Wypoczywaj sobie, mamusiu smile.

      Hortika, trzymam mocno kciuki. Wszystko napewno przebiegnie szybko i sprawnie.
      Ja już zapomniałam o swojej histero, łyżeczkowaniu i polipie, choć bardzo to
      przeżywałam smile)).

      Bardzo mi miło, że wierzycie w nie przyjście mojej @. Ja się nie nastawiam, bo
      od czerwca takie przesunięcia cyklu to u mnie norma... I do tego nie piłam w
      tym cyklu ziółek, nie jadłam wiesiołka. A mam wrażenie, że te ziółka mi ładnie
      cykl regulowały.

      Buziaki!
      • matala6 Jestem ;)) 28.11.05, 19:30
        i witam Wszytkie Sloneczka bardzo serdecznie wink)))

        Jak milo -
        Tycja zafasolkowala wink)

        i kompletnie nic nie wiem co u kogo.

        Ergus - dzieki za fotki
        Musialo Ci byc zimno
        w dali snieg i goraca woda smile)

        Stokrocia - i Twoje fotki sliczne!!
        I ladna fyzurka i ten usmiech promienny
        i radosna sostrzenica u boku.

        Sorki, ze tak dlugo mnie nie bylo,
        ale myslami bylam z Wami.
        I mam nadzieje, ze mnie tez czasami wspomnialyscie ;?

        U mnie duzo pracy
        czasami po godzinach.
        Wiec wracam do domu po ciemku
        i nosem do lozeczka.
        I nawet kompa mi sie nie chce ogladac,
        taka jestem umeczona.

        I malpka chyba sie dzis zaczela
        i mi smutno z tego powodu.
        • stokrotka76 Re: Jestem ;)) 28.11.05, 19:40
          Matalko, bidulko, nie pracuj tyle i nie przemęczaj się tak wink. Miło Cię
          widzieć!
        • ata76 Re: Jestem ;)) 28.11.05, 19:52
          Matalka, ściskam Ciebie mocno!!!!!!! I powiem, żeteskniłyśmy za tobą, a
          jakże...na dowód są nawet posty ....oczywiście nie mam ich pod ręką, ale
          czytałam...czytałam
          a swoją droga co to u Was taki ruch przedświąteczny???? Czy z końcer roku
          raczej związany???
          • ata76 Re: Jestem ;)) 28.11.05, 19:53
            dzizaski....nie patrcie na mją polszczyznę sad(((
      • erga4 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 28.11.05, 19:46
        Balbinko no cóż ja ci mogę powiedzieć.. Kisy ogromne!! Nie smuć się
        kochana..TAk mi przykro..
        • erga4 MATALKA wróciła!!! 28.11.05, 19:52
          Jak miło znów cię widzieć!! martwiłyśmy się o ciebie! Przykro mi z powodu
          nadchodzącej małpy.
          I nie pracuj tyle może jakiś urlopik??
          • matala6 Re: MATALKA wróciła!!! 28.11.05, 20:14
            Jutro zerwe sie wczesniej z pracy
            - nadgodziny musze odebrac
            i sobie do zielarskiego skocze
            po mieszanke 3 Papy smile)

            A taki dluzszy urlopik to przed Swietami -
            bo zlot u nas i bede urobiona wink)
            A potem wyjazd na 3 dni przed Sylwestrem
            i wtedy sie zregeneruje.
            Juz sie nie moge doczekac.

            Ergus-na Swieta mam juz bieznik brazowo-bezowy
            i 1 mala serwetke - jeszcze 5 zrobie
            na ta lawe, ktorej jeszcze nie ma w pokoju wink)

            Atus - tak mnie papiery zasypaly,
            ze nie wiem czasami od czego zaczac,
            a terminy leca.
      • erga4 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 28.11.05, 19:47
        A co do uszka mojego to daje mi równo w d..pę. Przepraszam za wulgaryzmy ale
        cały czas wyję z bólu. Już nie mam czym płakać. A rano tak się cieszyłam że mi
        już przechodzi.. balbinko spróbuję twojej metody. Tylko jak z tą watką - na
        całe ucho??
        • ata76 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 28.11.05, 19:54
          Erguś, nie wiem za bardzo o czymmówiła Balbinka, ale wydaje mi się że takie
          okłady to do środka ucha.....choć mogę się mylić
          • balbinka74 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 28.11.05, 20:10
            Babki idę oglądać "Interwencję" Poruszaja bardzo istotne dla nas sprawy....

            Erguniu, musisz miec sporo waty, zrobić prostokat ok 10 na 20 ...polac woda
            ciepłą , ale nie przesadź, a potem na to wóde lub spirytus, a i musisz
            posmarowac uszko kremem, bo moze troche skórka zejśc od tej wódy...owiń głowę
            szalem i do łózia...

            Matalko...przytulam!!!!!!!Toz my równo zamałpione....te stworzenia są jednak
            towarzyskie nie ma co....
        • balbinka74 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 28.11.05, 20:15
          ten okladzik jest zewnetrzny!
          • erga4 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) 28.11.05, 22:14
            Dzięki balbinko - dopmyśliłam się że zewnętrzny bo w środku to bym sobie
            poparzyła wszystko tym spirytusem. Okład zrobiony (od 2 godzin), głowa owinięta
            i jest troche lepiej.. Ale własnie dowiedziałam się o kolejnym domowym sposobie:
            3 krople soku z cebuli do środka ucha i przytkać wacikiem. podobno już po
            godzinie znaczna ulga. Ja wkropiłam jakieś 15 minut temu i czekam..

            Ale balbinko nosz ucałowałabym cię za twój sposób bo niby dalej boli ale o ile
            mniej!!! I już nie ryczę z bólu!
    • tycja78 W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) Witajcie 28.11.05, 20:33

      Kochane juz jestem, cala i zdrowa.
      Przeczytałam własnie tak ogólnie co u was i szybko odpisuję ( tak jak Gviazdka nie bardzo mi słuzy siedzenie przed kompem)
      Cały tydzień lezałam plackiem, wiec nieco mi sie kręci w głowie.
      Mam jeszcze tydzień zwolnienia
      i przepisany duphaston na podtrzymanie ciązy.
      Nie wiem czy to było dmuchanie na zimne
      czy faktycznie coś mi sie działo,
      na szczęście plamienie zaraz ustapiło na drugi dzień.

      Abie, jeszcze raz ci serdecznie gratuluję i cieszę się ,
      ze nie jestem sama w tym miesiącu z II kreseczkami.
      Całuję cie kochana!
      I zapraszam resztę do grona ciężarnych!!!!
      Ale kochana, skonsultuj z lekarzem koniecznie to plamienie!
      ( u mnie tez to była mała brązowata plamka i woleli mnie zostawic - lezałam na sali z samymi takimi co miały małe plamki. Idz do lekarza!

      Troche odpoczęłam, poznałam fajne dziewczyny,
      ale tez tyle co sie strasznych rzeczy dowiedziałam ile okropnych historii ciążowych wysłuchałam... Boję sie teraz o swoje maleństwo jak diabli.
      Dzis było pierwsze USG...
      Jest pęcherzyk i zarodek, ale na akcje serduszka ponoć za wczesnie było.
      Lekarz mnie chciał zostawic jeszcze do jutra na obserwacji,
      bo mówi zejeśli serca nie widac " to jeszcze nic pewnego"
      Ja tam jestem dobrej myśli.
      Obiecałam mu ze za tydzień pójde na kolejne usg prywatnie.
      Czeka mnie więc tydzień czekania w niepewności.
      Trzymajcie kciuki.

      Całuje Was mocniutko i ściskam!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • althea35 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) Wit 28.11.05, 20:41
        Hej Tysiu!
        Jak dobrze, ze sie pokazalas wreszcie! Super, ze juz jestes w domu! Dobrze, ze
        w szytsko z wami dobrze! Wszyetko bedzie dobrze!!! Buziaki!
        • balbinka74 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) Wit 28.11.05, 21:19
          Tyśka, jak dobrze,ze juz jestes w domku! Leż koniecznie kochana, a jeśli kompik
          cię męczy, to tylko czasami zagladaj, ale koniecznie zdawaj raporciki, co u
          ciebie!
          A co to za tajemniczy posłaniec...mężulo czy przyjaciółka?
      • stokrotka76 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) Wit 28.11.05, 21:24
        Tycja, witaj znowu wśród nas smile. Bardzo miło było czytać informacje od Ciebie,
        które przekazywał sympatyczny "posłaniec". Bądź dobrej myśli i nie stresuj się,
        wszystko musi być dobrze! Wypoczywaj i leż sobie ile wlezie smile.

        Buziaczki!
        • erga4 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) Wit 28.11.05, 22:18
          Tysia!!! super że jesteś. tak właśnie zaglądnęłam z nadzieją że się pojawisz..
          Bo twój tajemniczy posłannik zdradził że dziś będziesz.. A którz to taki aagi?

          Odpoczywaj sobie i ogranicz wejścia na forum jeśli cie to męczy. Ja też zmykam
          bo coś mi uszko dfaje się we znaki przed kompem.
          Dobranoc dziewczynki!
          • abie76 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) Wit 28.11.05, 23:12
            Tycja!!!

            Jak dobrze, ze juz jestes. Na pewno wszystko bedzie dobrze. Ktory to tydzien?
            Ciesze sie, ze jestes pozytywnie nastawiona i ze sie dobrze czujesz. Odpoczywaj,
            spokojnie czekaj na nastepne "pukajace" USG.

            Dzwonilam do pana doktora, do ktorego ide w piatek. Powiedzieli mi, zebym sie
            nie martwila, ze jesli tylo troche ciagnie, to OK. U mnie to nawet nie plamka,
            ja wiem o tym tylko wtedy (jakby to powiedziec?) jak koncze byc w toalecie, bo
            inaczej nie widac. Powiedzieli mi tez, ze jesli cos by sie zmienilo , mam zaraz
            zadzwonic. Uspokoilam sie troche.

            Atka, dzieki za szukanie postu: wierze Ci na slowo.

            Ide teraz spac, bo rano znow dzien!!!
            wieczorne usciski dla Was wszystkich
            • erga4 Dzień dobry bardzo! 29.11.05, 08:01
              Widzę że wszystkie jeszcze śpicie wink witam was z rana z lepszym
              samopoczuciem ;-DD
              • ant25 Re: Dzień dobry bardzo! 29.11.05, 08:20
                Oj witam witam, Ergus bardzo dobrze wiem co to ból ucha po dzisiejszej nocy,
                moja malutka płakała z bólu i zasypiała na zmianę, ma chyba jakiś ostry stan
                zapalny w uszku.
                Ciężka noc, zostałam w domu, malutka śpi, biore zwolnienie, mam w nosie prace
                chce zostać ze swoim chorym dzieckiem.
                Jak ją tak bardzo bolało to prosiła żeby ją przytulać i nosić na rękach, w
                takiej sytacji nie moge iść do pracy, ciekawa jestem co z tego później wyniknie:
                (
                • ant25 Re: Dzień dobry bardzo! 29.11.05, 08:21
                  Erga podeślij jakieś domowe sposoby na to uszko jak masz
                  • erga4 Re: Dzień dobry bardzo! 29.11.05, 08:46
                    Z domowych sposobów to to co wczoraj napisałam i Balbinki sposób. Ja to robię
                    tak:
                    Spory kawałek waty skrapiam wodą (żeby był mokry ale żeby się nie lało z niego)
                    i na to wylewam spirytus - tak na oko z 2 łyżezki. Kładę taki kompres na cho i
                    zakładam opaskę polarową. (może być cokolwiek-np szalik albo chustka na całą
                    głowę.)

                    A sposób mojej chrezstnej - ponoć na ból niezastąpiony i przechodzi dużo
                    szybciej niż po tabletkach przeciwbólowych:
                    zetrzeć cebulę na terce (tej najdrobniejszej) połóż na sitko na jakimś
                    garnuszku i niech scieka sok. 3 krople takiego soku do ucha (do wewnątrz) i
                    zatkać wacikiem.

                    Ja wczoraj wieczorem zrobiłam i jedno i drugie i powiem że ból prawie ustąpił!!
                    Ale byłam szczęśliwa. I póki co nadal nie boli!
                • erga4 Re: Dzień dobry bardzo! 29.11.05, 08:40
                  Antuś tak współczuję twojej córci.. To okropny ból-fakt. Bylas z niąu lekarza?
                  Musisz koniecznie cos dzialać bo z dnia na dzień bez leków jest coraz gorzej.
                  Ja tak kiedyś zlekceważyłam i stwierdziłam że samo przejdzie. Po trzech dniach
                  jechałam na pogotowie i przez 2 tygodnie umierałam z bólu - a to akurat były
                  nasze wakacje za granicą... Dobrze że się ubezpieczyłam na koszty leczenia bo
                  ta impreza kosztowała nas ponad tysiąc złotych!
              • lalisia78 Re: Dzień dobry bardzo! 29.11.05, 08:24
                witam!!
                Tycja bardzo sie ciese ze wszystko w porzadku odpoczywaj i dbaj o malenstwo
                ja wczoraj wybralam sie do supermarketu jak alicja zobaczyla konika na
                biegunach to byl koniec siedziala zaraz na nim i nie chciala isc bez niegosmile no
                wiec kupilam jej juz jako prezent pod choinke i tak ona jeszcze nie rozumie
                kiedy sie prezenty dostaje a ile radosci ma. Jak szla spac musiala konikowi dac
                buzi ukochac go i zrobic papa. Natalka wbruszku grzeczna ale zrobili z tym
                becikowym moge zapomniec ze mi dadza a przydalo by siesad
                • hortika Re: Dzień dobry bardzo! 29.11.05, 08:35
                  Erga dostałam Twoje zdjęcia=dzięki i przepraszam za zamieszanie. Komp. mi
                  wyświetlał, że nie mam nowych wiadomosci, więc mu uwierzyłamsmile Ale fajnie tam
                  musiało być, bardzo tęsknię za górami-od kiedy mieszkam w stolicy to nieczęsto
                  tam bywam, a szkoda.
                • ktat hello!!! 29.11.05, 08:40
                  witajcie w ten mrozny zimowy poranek
                  ja na serio uwielbiam zime ale jak jestem na nartach albo w domciu a nie w pracy

                  wczoraj padlam o 18 i spalam do 21 pozniej wstalam kapiel i znow spac
                  a tak mnie bolal brzuch ze myslalam ze umre w nocy i dzis to samo
                  snilo mi sie ze bylam u babci ktora zmarla w kwietniu i chciala zebym ja gdzies
                  zawiozla do lekarza ale ja stwierdzilam ze musze zmierzyc tempke i patrze a tam
                  37,50 i zrobilam z babcia test i wyszly 2 krechy i poszlysmy do kosciola
                  zwariowane to co....
                  babcia mi sie snila pierwszy raz od smierci ...

                  a dzis 31dc mierze tempe i wzrost 37,20
                  ale tak mnie boli brzuch ze lykne no spe ona mi pomaga bo tak jak boli to mysle
                  o @ na ktora nie czekam
                  a przez ten sen korci mnie na test
                  • erga4 ANT-jeszcze coś znalazłam 29.11.05, 08:54
                    NA BÓL UCHA - WYGRZEWANIE

                    Przenikające do wnętrza ucha ciepło rozluźnia nagromadzoną tam wydzielinę i
                    przyspiesza jej odpływ. Dzięki temu ból wyraźnie się zmniejsza, a stan zapalny
                    ucha szybciej mija. Wyjątkowo skuteczną metodą wygrzewania ucha jest tzw.
                    świecowanie.

                    zrób to sama

                    przygotuj niewielki płócienny woreczek; rozgrzej na patelni garść soli: ma być
                    na tyle ciepła, byś mogła dotknąć jej dłonią bez poparzenia się; wsyp gorącą
                    sól do woreczka i przyłóż do ucha na 20-30 minut

                    natura z apteki

                    okład ciepły/zimny 3M (trzyma ciepło do 30 minut).
                    • ma_ruda2 Re: WITAM!! 29.11.05, 09:06
                      Dzien doberek wszystkim!!!
                      Antus - usciskaj i ucaluj od cioci sylwii core!!!!! Koniecznie i nos ja na
                      rekach nawet caly dzien - jesli ma jej to pomoc!!!!!!!
                      Balbinka - przytulam mocno!!!! transporty jak na razie (tfu, tfu) OKsmile)
                      Megi - lez w wyrku i sie nie ruszaj nigdzie - no chyba ze do toalety!!!! dbaj o
                      siebie kochana!!!!!!!
                      Matalka - Witamy, witamy!!!! ty tak nie przepracowuj sie dziewczyno!!!
                      Tesknilysmy - ale to juz wiesz!!!
                      Tycja!!!!!! - sciskam - ale nie za mocno, dobrze ze wszystko jest OK. i
                      bedzie.... ty tez masz dbac o siebiesmile)
                      Ergus - dobrze ze domowe sposoby na ucho pomogly smile)
                      sciskam wszystkie laski o ktorych nie wspomnialam!!!! a Atus - czesc
                      kochana!!!! big_grin
                      • erga4 Re: WITAM!! 29.11.05, 09:09
                        Czyli spirytus i cebula to najlepsze lekarstwa - szukałam conieco na stronkach
                        ale niewiele jest porad z domowymi sposobami. Koleżanka mi jeszcze
                        podpowiedziała że można listek tago kwiatka doniczkowego (anginek czy coś w tym
                        stylu) taki z ostrym aromatem - zwinąć i do uszka włożyć
                    • erga4 Re: ANT-jeszcze coś znalazłam - i jeszcze 29.11.05, 09:06
                      www.zyjzdrowo.pl/pages/zdrowie/dzialy.php?link=view_single&genid=efaa9ac10f8bd061a7ca485e125c1507
                      • erga4 Re: ANT-jeszcze coś znalazłam - i jeszcze 29.11.05, 09:10
                        Ma - rudka fajnie że jesteś!! to dobrze że transport spisują się OK. oj ja
                        teraz odpoczywam od tych wszystkich papierków i załadunków.. jak mi dobrze -
                        żaden telefon nie dzwoni..cisza, błoga cisza smile
                        • ma_ruda2 Re: ANT-jeszcze coś znalazłam - i jeszcze 29.11.05, 09:15
                          Zazdroszcze Ergus - bo ja przyszlam do pracy o 8.30 i juz wszystkie 3 agencje
                          celne do mnie dzwonily sad( i kazda aoczywiscie cos chciala!!!!!!! no ale takie
                          zycie smile wypoczywaj, przytulaj sie do mezasmile
                        • anialm Re: ANT-jeszcze coś znalazłam - i jeszcze 29.11.05, 09:40
                          Hello kobietki!

                          Dziś już nadrobiłam zaległości z wczoraj smile

                          Atnt25 – tak mi przykro z powodu córeczki, serce się kraja jak dzieci są chore
                          i cierpią... noś ja na rękach kochana ile będzie chciała.... biedactwo.

                          Tycja – to cudownie ze jesteś już w domku, odpoczywaj i się relaksuj teraz. A
                          opowieści „z pod ciemnej gwiazdy” o trudnych ciążach nie słuchaj, wszystko
                          będzie i jest OK. Całus!

                          Erga – cieszy mnie ze czujesz się lepiej, ze uszko już tak nie dokucza. Kto by
                          pomyślał, ze i wódką można się leczyć smilesmile

                          Dzisiaj ciężki dzień rehabilitacja, angielski... brr, bieganina. A do tego
                          mojego kochanego wojsko ściga.... ustawę uchwalili i chodzi biedny nerwowy...
                          KANAŁ!!! I jak tu bezstresowo o maleństwo się starać?

                          Pozdrawiam wszystkich i śle buziaczki!

                          • ant25 Re: ANT-jeszcze coś znalazłam - i jeszcze 29.11.05, 09:52
                            Dzięki Erguś za pomoc, niestey akurat tego kwiatka nie mam ale wiem o który
                            chodzi, najlepiej chyba bedzie z tym woreczkiem z solą bo sprytus to chyba za
                            mocny a od cebuli beję się ze bedzie ją szczypało, cale ucho jest czerwone

                            Mała sie na szczęście obudziła z uśmiechem na razie jest nieźle, ale swoją droą
                            to ciekawe że akurat ból ucha najsilniejszy u dzieci jest właśnie nocą

                            Mała dostał od lekarza antybiotyk do ucha bezpośrednio ale poczekam na razie
                            zobacze z tą solą

                            A swoją drogą zadzwoniłam do szefa aby mu powiedzieć jak wygląda sytuacja,
                            zadowolony nie był, i miał taki głos jakbym zrobiła coś złego normalnie czułam
                            się winna ale tylko przez chwilę, mam w nosie i to głęoko co on sobie
                            myślismile))

                            • erga4 Re: ANT-jeszcze coś znalazłam - i jeszcze 29.11.05, 09:57
                              Antuś - ja wczoraj wkrapiałam sobie sok z cebuli do ucha i nic a nic nie
                              piekło! więc śmiało możesz próbować. A co do spirytusu to fakt - może tros\zkę
                              odparzyć skórę. Natrzyj ją jakąś maścią w\ygrzewającą (Vikiem lub czymś
                              podobnym) i koniecznie owiń uszko - bo jak je rozgrzewasz to dużo mniej boli.
                              ja kiedyś spałam nawet na termoforku - a może masz taką poduszkę elektryczną do
                              wygrzewania?
                              • erga4 Re: ANT-jeszcze coś znalazłam - i jeszcze 29.11.05, 10:00
                                A co do bólu to ja właśnie w nocy i rano mam spokój - wczoraj ból zaczął sie w
                                południe! A miałam nie brać antybiotyków.. echh wzięłam czym prędzej
                          • melba7 Witajcie we wtorek:) 29.11.05, 09:53

                          • erga4 Re: ANT-jeszcze coś znalazłam - i jeszcze 29.11.05, 09:55
                            Anialm - wystarczy żeby ukochany nie odbierał od nich żadnej korespondencji..
                            Tak robi mój kolega już od kilku lat smile
                            • melba7 a pssiiik:) 29.11.05, 09:57
                              Chora jestem, psiakrew.Kaszlę jak gruźlik, a co najciekawsze płuca i oskrzela
                              czyste.Wczoraj byłam u lekarza, powinnam siedzieć w domu do piątku, ale chyba
                              nie posiedzę.
                              Tycjo, całe szczęscie ,że się odezwałaśsmile
                              Matalko, no nareszciesmile
                              Współczuję tym z bolacymi uszkami, trzymajcie się ciepłosmile
                              • erga4 Re: a pssiiik:) 29.11.05, 10:05
                                Dzień dobry melbuś! to zamierzasz iść do pracy i rozsiewć bakterie?? no co ty!
                                odpocznij sobie troszkę w domciu
                            • anialm Re: ANT-jeszcze coś znalazłam - i jeszcze 29.11.05, 10:00
                              Wiem, ale sprawa jest bardziej skaplikowana. To juz służba zastępcza, niby
                              mozna unikać przemeldowywac sie itp. to narazie stosujemy, ale myslelismy ze w
                              styczniu kiedy rocznikowo bedzie juz miał skończone 28 lat to w końcu bedzie
                              spokój. A na razie zapowiada sie kolejny rok uników itp. A tez mamy swoje plany
                              mieszkanie większe itp. a tak kredytu nie dostaniemy.... och zdołował sie ten
                              moj skarb!!! nie na żarty. Próbujemy jeszcze załatwic wbicie rezerwy 2
                              stycznia, czyli dzień przed wejsciem ustawy w zycie... zobaczymy.
                              • erga4 Re: ANT-jeszcze coś znalazłam - i jeszcze 29.11.05, 10:02
                                A może to pisemko w sprawie przeniesienia do rezerwy?? mój mężulo dostał taki
                                liścik zaraz po studiach - miał wtedy 27 lat (nawet chyba nie skończone)
                                • ant25 Re: ANT-jeszcze coś znalazłam - i jeszcze 29.11.05, 10:09
                                  Dzięki Erga spróbuje z tą cytrynką i cebulą w takim razie.

                                  Melba to do łózeczka co ? lepiej się wykurować

                                  A z wojskiem to wiecie co ja mam kat A w rezerwie ale co jakiś czas się
                                  odzywali czy nie mam ochoty gdzieś wyjechać smile) Ale nie mam ,teraz jestem
                                  zwolniona bo jest mała.
                                  A z tym wojskiem to taka historia że skonczyłam fizjoteriapie, prosto po
                                  maturze nie dostałam się na studia i nie wiedziała co ze sobą zrobić, a że jest
                                  to kwalifikowane jako służba medyczna wiec jest taki obowiązek ze wszystkie
                                  dziewczyny po tym kierunku musiały stawić się na komisję wojskową i tak już
                                  zostałosmile)
                                • anialm Re: ANT-jeszcze coś znalazłam - i jeszcze 29.11.05, 10:19
                                  Na razie nie ma zadnego pisma i lstu, bo nigdzie nie jest zameldowany smile taki
                                  myczek zeby nie mogli go scignąć. Ale prawie dwa lata temu dostał wezwanie do
                                  WKU i tam Pan chciał mu dac bilet do wojska i jedynym wyjsciem było napisanie
                                  prosby o przeniesienie do służby zastępczej. I tu sie zaczely schody.... Bo
                                  przeniesienie do rezerwy miało w tym wypadku zapewnic mu to ze rocznikowo
                                  ukończy 28 lat.
                                  A moze sie da załatwic wszsytko 2 stycznie, Ja jestem niepoprawna optymistka.
                                  • anialm NIE BEDZIE WOJSKA :):) 29.11.05, 10:33
                                    Wiecie po raz kolejny przekonałam sie ze najprostsze rozwiązania sa najlepsze.
                                    Zadzwoniłam do WKU najnormalniej w swiecie i sie spytałam, czy bedzie podlegał
                                    pod nwoy przepis, a Panowie mi powiedzieli ze nie smile
                                    Super!!! Kamień z serca. A moje kochanei nei odbiera telefonu, a Ja do neigo z
                                    taka nwoiną smilesmilesmile

                                    Od razu mam lepszy dzień smile
                                    • erga4 Re: NIE BEDZIE WOJSKA :):) 29.11.05, 10:41
                                      No to super!!! Oj to dziś musicie to uczcić smile
                                      • althea35 Re: NIE BEDZIE WOJSKA :):) 29.11.05, 11:04
                                        Witam. Pospalam sobie troszke... wczoraj mimo zmeczneia zebralismy sily na
                                        stranka.

                                        Uszy przede wszystkim trzeba trzymac w cieple. Ja mialam jakies krople ktore
                                        bardzo rozgrzewaly, ale nie pamietam nazwy. A pozniej z tym zakropionym uchem
                                        na poduszke i tak lezalam. Pomagalo.
                                        Ant, mozesz sprobowac ze spirytusem, mama mi robila takie oklady na klatke
                                        piersiowa jak bylam mala. Skrop spry kawalek waty ciepla woda i skrop
                                        spirytusem, tylko skrop lekko. A uszko najpierw posmaruj tlustym kremem. To
                                        jest naprawde super rozgrzewajace, wiec powinno dosc szybko przyniesc ulge.
                                        Jesli ucho jest bardzo spuchniete (kanal) to wkrapianie czegokolwiek, moze nie
                                        dac efektu, bo to cos po prostu do ucha nie splynie.
                                        Ale skoro masz antybiotyk przepisany, to radzilabym go jednak podac. Z
                                        zapaleniem ucha nie ma zartow.
                                        Mam nadzieje, ze szybko malej przejdzie.
                                        Egra, ty tez grzej ucho! Mam nadzieje, ze bol szybko minie na dobre.

                                        Buziaki dla wszystkich babeczek! Szczegolnie mocno przytulam wszystkie
                                        nawiedzone przez niechcianego malpiszona!
                                        • althea35 Erga-szydelko! 29.11.05, 11:23
                                          Erga, mam swietny link dla ciebie z mnustwem pomyslow:
                                          www.7ya.ru/photos/private.aspx?Rubrid=24552&p=3&ob=0
                                          • erga4 Re: Erga-szydelko! 29.11.05, 11:53
                                            Dzięki althea!! wiesz ja zamierzam robić czapkę z nausznikami - masz może
                                            jakieś wzory szydelkowe? Bo jeśli nic nie znajdę to spróbuję coś wymyśłić wink
                                            • althea35 Re: Erga-szydelko! 29.11.05, 12:17
                                              Erga, czapke polecam polarowa. Mnie przez welniane za bardzo wieje.
                                              Na szydelko nie mam zadnych wzorow. Zarejestruj sie na www.kaiem.pl, tam
                                              znajdziesz mnustwo wzorow na wszystko na co tylko chcesz.
                                              Ja mam zamiar zrobic chuste. Wzor sciagnelam z aniola.
                                              Powodzenia!
                                              • tycja78 Siemana z rana! 29.11.05, 12:30

                                                Juz mi przeszły poranne mdłości... ale ja nie lubie tego samopoczucia!
                                                Nie wiem czy dam rade wychować 5 dzieciaków ( tak sobie kiedys postanowilismy z mezem, ale chyba sie wycofam z przynajmniej dwójki)smile)))

                                                Oj, widze, ze kilka biedaczynek cierpi z powodu ucha a kilka z powodu @...
                                                Współczuje serdecznie!!!

                                                A co do mojego terminu to mam na 23 lipca wyznaczonysmile
                                                Abie, a ty???

                                                Ten tajemniczy informator to moja kumpeleczka, która tez was od czasu do czasu podczytuje. Własnie z forum sie dowiedziała o moich II krechach i zaraz mi przesłała gratulacje, a ja sie dziwiłam skąd pna wiesmile
                                                sama jest w ciązy i bywa na czerwcóweczkach. Bardzo sie ciesze, ze spełniła moja prośbe i was poinformowała o moim wypoczyku w szpitalu.
                                                Powiem wam ze czułam sie tam troche jak w akademikusmile
                                                4młode laski w ciązy, grałyśmy w karty, oglądałysmy tv, gadałysmy o wszystkim i spiewałysmy piosenki az nas salowa musiała uciszacsmile
                                                • althea35 Re: Siemana z rana! 29.11.05, 12:47
                                                  Tycja, pisalam ci, ze bedziesz miala dzidzie na moje urodziny! No iniewiele sie
                                                  pomylilam (tylko 1 dzien). Maly Lew w drodze!
                                                  • melba7 Re: Siemana z rana! 29.11.05, 13:18
                                                    Althea, powiedz, kiedy ja będę miałasmile? wymysl jakąs wrzesniową okazjęwink
                                                  • althea35 Re: Siemana z rana! 29.11.05, 13:41
                                                    9 wrzesnia, na urodziny mojego meza!
                                                  • melba7 Re: Siemana z rana! 29.11.05, 13:59
                                                    NO.Trzymam Cię za słowosmilesmile
                                                  • balbinka74 Re babeczki 29.11.05, 14:38
                                                    Tycjo, fakt, poranne mdłosci nie należa do prezyjemności..ale i tak ci
                                                    zazdroszczę..smile)))))))))

                                                    Abi, dobrze zrobiłas , dzwoniac do ginka....grunt to spokój..a teraz duzo leż...

                                                    Ergo, swietnie,ze uszko juz nie dokucza.wiem, wiem jaki to ból..własiwie na ból
                                                    ucha żadne przeciwólowe nie działaja...a ten kwiatek u nas nazywają cytrynką...
                                                    A teraz bez czapy na dworek nie wychodź...

                                                    Ant, mam nadzieję, że malutka już nie będzie cierpieć...

                                                    Anialm, mój męzulo odsłużył swoje pól roku po studiach..ale i tak dostawał co
                                                    jakiś czas wezwania na szkolenia...brrr.Super, że będziecie mieli to za sobą...

                                                    Cos mi sie wydaje,ze Gwiazdeczka wybrała sie do Monisi...bo obie milczą jak
                                                    zaklęte....

                                                    A ja juz sprzątnełam mieszkanko, zjadłam obiadek...i powinnam sie wziac za
                                                    kontrolowanie wypocin moich gimusiów....ale mi sie nie chce...
                                                    Doły jakos mnie dopadaja przez ta ch...ną @@@@@@..i jak tu mysleć
                                                    pozytywnie...tyle zabiegów , starań, i lat na nic.....a jeszcze te teksty w
                                                    mediach na temat in vitro...ponizej pasa...syty glodnego nie rozumie....a
                                                    becikowe dla abnegatów i patologicznych rodzin zrobili...beda mieli za co wóde
                                                    pić..a dzieciaki i tak oddają do Domu Dziecka, jesli im wczesniej praw nie
                                                    odbiora ....

                                                  • ant25 Re: Re babeczki 29.11.05, 15:13
                                                    Racja balbinko z tym becikowym...
                                                    Ja nie wiem jak mogłabym Cie pocieszyć kochana, ale wiem ze dla każdej z nas
                                                    coś tam na górze jest zapisane i wierze że dla Ciebie są też zapisane
                                                    szcześliwe chwile z maleństwem.

                                                    Zazdroszcze Ci tej pracy nauczyciela, nie tylko godzin pracy ale i samego
                                                    zawodu mnie gdzies tam marzy się prowadzenie wykładów z ukochanego prawa,
                                                  • balbinka74 Re: Re babeczki 29.11.05, 16:55
                                                    Ant, ja nie wyobrażam sobie innej pracy...ale nienawidzę( jak wiekszość)
                                                    sprawdzania szczególnie prac pisemnych..zawsze sie obawiam, ze komus dałam za
                                                    duzo a innemu za mało...mimo że mam schemat, kryteria...to jest ocena bardzo
                                                    subiektywna...
                                                    A ze studentami tez chciałabym pracować....uwielbiam pozytywizm...
                                                  • abie76 Balbinko, 29.11.05, 17:32
                                                    co do Twoich przemyslen moge tylko powiedziec, ze zgadzam sie z kazdym slowem,
                                                    ktore napisalas. Dodam tylko, ze wedlug mnie cala polityka tzw prorodzinna, a
                                                    zarazem kontra ludzom, ktorzy chca dzieci, jest czysta hipokryzja i bzdura.
                                                    Brakiem zrozumienia i checi pomocy.
                                                    Poza tym mam swoje zdanie na temat in vitro, niejako potwerdzone rozwazaniami
                                                    teologow, ktore dzgaja w cala teorie o nie-etycznosci zaplodnienia pozaustrojowego.

                                                    Melba, Erga, Ant i Twoja coreczko, zycze Wam spokojnych nocy i szybkiego powrotu
                                                    do zdrowia. Jesli chodzi o uszy, to wiem jak to boli!!! Nie mam klasycznych
                                                    zapalen, tylko potocznie zwane "czyraki" w uchu. Czyli zamyka mi sie od czaysu
                                                    do czasu przewod ucha zewnetrznego, tak, ze przestaje slyszec i opatrunek wciska
                                                    mi lekarz peseta, bo inaczej nie ma dostepu. Poza tym bardzo mocne srodki
                                                    przeciwbolowe i antybiotyk. bajka, mowie wam!sad

                                                    Poniewz dzis powtorzyla sie sytuacja z uplawem, zadzwonilam znow do lekarz i pan
                                                    doktor przyjdzie jutro do pracy pol godziny wczesniej i tym sposobem nie musze
                                                    czekac do piatku. Powiedzial zebym sienie przejmowala, ze niektore kobiety maja
                                                    tak przez cala ciaze, ale przyspieszymy pierwsza wizyte zebym byla spokojna.

                                                    Bylam dzis u kolezanki, co ma malutkiego syneczka, 1 miesiac, taaaaaaaaki slodki!!!

                                                    OK teraz cos porobie, bo mam goscia od jutra i znow musze odgruzowac pokoj tzw
                                                    goscinny, bedacy pokojem do prasowania sad

                                                    popoludniowe pozdrowienia
                                                  • erga4 Re: Balbinko, 29.11.05, 17:41
                                                    Abie - doskonale wiem co to zapalenie zewnętrznego ucha - też duży ból, ale
                                                    szczerze mówię że wolałabym czyraki.. 9oj nie raz je miałam) tysiąc razy
                                                    mniejszy ból niż ten co mam taraz... Ale póki co okłady pomagają i antybiotyk
                                                    chyba już zaczął działać smile
                                                • hortika Re: Siemana z rana! 29.11.05, 12:48
                                                  piosenki w szpitalu-ho ho!! no to niezła ekipa się musiała zebrać. Jak ja byłam
                                                  w szpiatlu to też w sumie było fajnie, dużo się nagadałam z współtowarzyszkami
                                                  szpitalnej niewoelismile Dobrze jednak, że już jesteś w domku!
                                                  • tycja78 Re: Siemana z rana! 29.11.05, 13:18
                                                    Althea, a ty wiesz ze ja tez lew?
                                                    tyle ze z 9 sierpniasmile
                                                  • althea35 Re: Siemana z rana! 29.11.05, 13:44
                                                    Moja mama miala ze mna termin jakos na poczatek sierpnia, chyba na 6. Ale w
                                                    koncu miala cesarke jeszcze w lipcu, bo lekarz szedl na urlop i dlatego jestem
                                                    jeszcze z lipca.
                                                  • erga4 Re: Siemana z rana! 29.11.05, 13:56
                                                    Śpiew w szpitalu?? kurcze ale super może jeszcze gitarę miałyście hihihi. Oj
                                                    chyba sobie dziś powspominam dawne czasy - gitara i śpiew smile) ale się
                                                    rozmarzyłam..
                                                    I podziękuj kumpeli - bo dzięki niej wiedziałyśmy co z tobą wink

                                                    Althea - mam czapeczki polarowe - tez je lubię najbardziej. Ale tak myślałam o
                                                    ręcznie robionej - na narty smile

                                                    póki co uszko mnie nie boli - tylko okropnie w nim szumi i chlupocze smile ale to
                                                    lepsze niż ból!!

                                                    Zrobiłam sobie pranie - odświeżyłam spodnie narciarskie-w końcu trzeba powoli
                                                    myśleć o sezonie.
                                                  • althea35 Re: Siemana z rana! 29.11.05, 14:15
                                                    Ja zrobilam kiedys mezowi czapke na drutach... mial ja na sobie chyba raz...
                                                    zimno mu w niej. Poszperaj w necie, pewnie znajdziesz cos fajnego. A moze
                                                    podszyj polarem, wtedy bedzie super ciepla i efektowna!

                                                    U nas spadl snieg i jest przepieknie. Drzewa pokryte sniegiem. Mam dzisiaj tyle
                                                    energii, ze nawet dalam sie wyciagnac na spacer.
                                                    My tez juz myslimy o nartach, ale o biegowkach. Mamy bardzo blisko swietne
                                                    miejsce na biegowki. Moze jutro sie wybierzemy.
                                                  • tycja78 Re: Siemana z rana! 29.11.05, 15:35
                                                    Nie , no nie było gitarysmile Troche by to juz na przesade zakrawało.
                                                    Po prostu, laski były wesołe, wyszedł temat piosenek z lat dziecięcych
                                                    i próbowałyśmy sobie przypominać słowa zwrotek
                                                    i tak zeszło na
                                                    " marzenia"
                                                    " Fantazja"
                                                    " zielone włosy"
                                                    "kolorowe kredki"
                                                    "Laleczka z saskiej porcelany"
                                                    " ogórek"
                                                    i wiele innych.
                                                    Ale było wesoło!
                                                  • ktat ufff dzownili do mnie ze dostalismy kredyt 29.11.05, 15:38
                                                    tylko jeszcze 3 dokumenty dostarczyc a kaska juz czeka
                                                    jejku jedno marzenie zrealizowane
                                                  • ant25 Re: ufff dzownili do mnie ze dostalismy kredyt 29.11.05, 15:40
                                                    No widzisz to super teraz tylko budowa i przeprowadzka smile)i maluszek smile)
                                                  • ktat Re: ufff dzownili do mnie ze dostalismy kredyt 29.11.05, 15:45
                                                    no przeprowadzka to kolo maja ale i tak przynajmiej perspktywa
                                                    a maluszek zrobi sie ;o)
                                                    ale kiedy hmmm...
                                                  • cytrusowa Re: ufff dzownili do mnie ze dostalismy kredyt 29.11.05, 15:51
                                                    gratulacje z otrzymania kredytusmile

                                                    co do sluzby wojskowej, to wyobrazcie sobie, ze moj maz to farciarz - zapomnili
                                                    o nimsmile

                                                    a terazx to juz stary kon jest, jeszcze tylko 9mcy jest 29latkiem

                                                    dzis wieczorem idziemy na badnaia genetyczne - ciekawe jak moj maz poradzi sobie
                                                    z tlumaczeniem schorzen wyst. w rodzinach...
                                                  • ktat Re: ufff dzownili do mnie ze dostalismy kredyt 29.11.05, 15:53
                                                    dzieki
                                                    moj maz sobie zalatwil 3000 koszt a pol roku pozniej dowiedzielismy sie o
                                                    chorobie wiec i tak by sie wywinal
                                                    ale wojsko to porazka
                                                  • ma_ruda2 Re: ufff dzownili do mnie ze dostalismy kredyt 29.11.05, 16:04
                                                    gratuluje kredytu!! smile
                                                    a co do wojska to moj byl w wojsku w marynarce (Ata wie gdzie) jakies 3 lata
                                                    temu. i byl ZADOWOLONY!!! przytyl skubany 18 kg, zrobil prawo jazdy na
                                                    ciezarowki (to chyba C, nie?) na osobowki juz mial. mial super mundur - no
                                                    wkoncu marynarz a poszedl do wojska wlasciwie tez pozno (byl najstarszy na
                                                    kompani) ale dlatego ze mial prace do d...smile i mowi ze to wcale nie byl to
                                                    zmarnowany rok. a jakie imprezy odchodzily w domu jak on bronil granic Polski
                                                    hihihi.
                                                  • anialm Re: ufff dzownili do mnie ze dostalismy kredyt 29.11.05, 16:06
                                                    moim zdaniem powinna byc zawodowa służba wojskowa. Jest wielu mężczyzn którzy z
                                                    chęcią pojdą do służby. A tak jak sie uprzejeden z drugim to nie patrza czy
                                                    ktos robi własnie kariere czy niepokrzyzuje mu to planów i czy nie zrujnuje mu
                                                    to zycia - bo np. pozniej nie bedzie juz wstanie wrocic na sciezke kariery...

                                                    I tez bym wolała zeby o nim zapomnieli smile
                                                  • erga4 Re: ufff dzownili do mnie ze dostalismy kredyt 29.11.05, 17:44
                                                    A co do służby wojskowej - mój szwagier zapłacił chyba 1500 zł ... a za pół
                                                    roku dostał list że ma rewizję kategorii. no i dostał A. Ale i tak jest na
                                                    studiach więc narazie się go nie czepiają.
                                                  • balbinka74 Re: ufff dzownili do mnie ze dostalismy kredyt 29.11.05, 16:50
                                                    Ktat, to wspaniała wiadomość...teraz tylko duzo cierpliwosci podczas prac
                                                    wykończeniowych( wiem , co mówie) i nie zakladaj,ze wprowadzisz sie w maju...bo
                                                    tak juz bywa, ze terminy niestety przewaznie sie przeciagaja..tu tydzień , tam
                                                    dwa...no i miesiąc z głowy...A dzidziul wkrótce sie pojawi, zobaczysz, on czeka
                                                    na piękny domek.....a tak w ogóle ..to juz niedługo czeka cie mnóstwo pracy z
                                                    wybieraniem plytek, sprzętu, mebelków...zatem w ramach odstresowania od
                                                    pracy ...przeglądaj prospekty....6 miechów to mało...ale jesli bedziecie mieli
                                                    solidne ekipy, to dacie radę..A tak tylko z ciekawosci...prąd i wode już macie??

                                                    My na prad czekalismy ponad pól roku...moze juz teraz warto wszystko
                                                    pozałatwiać...bo pewnych przepisów sie nie przeskoczy...
                                                  • erga4 Re: ufff dzownili do mnie ze dostalismy kredyt 29.11.05, 17:38
                                                    Ktat-gratulacje! no to teraz już sama myśl o nowym domku napełni cię taką
                                                    radością że przestaniesz myśleć tylko o maleństwie.. I może właśnie tego ci
                                                    trzeba!!

                                                    A gdzie pszczoła??? nadal wypoczywa na urlopie??

                                                    Słyszałyście co planuje niejaki Piłka?? większe składki emerytalne dla tych
                                                    którzy nie mają dzieci (nie chcą, czy nie mogą - nieważne!) Nosz normalnie
                                                    zagotowało się we mnie!

                                                    A ja kolejne 2 dzwoneczki stworzyłam smile
                                                  • erga4 Re: Siemana z rana! 29.11.05, 17:42
                                                    O tak! pamiętam te piosenki! ech az mi chodzą teraz po głowie smile
                                                  • matala6 Witam wtorkowo ;))) 29.11.05, 18:58
                                                    Melbus – ja tez witam wtorkowo
                                                    i troche lajtowo
                                                    Zdrowiej szybko i do lozeczka prosze wygrzac sie
                                                    i zadnej pracy.
                                                    Ja jak jestem chora
                                                    to mi sie wszystko miesza w cyklu i jest wtedy do bani.

                                                    Ergus – a co z Twoim uszkiem, ze tak boli,
                                                    bo ja nie w temacie crying
                                                    Zapalenie jakies ??

                                                    Balbinka – racja - malpki chodza parami ...
                                                    i humorek tez zjechany crying
                                                    Ale bedzie jeszcze pieknie wink)


                                                    Tycja – dobrze, ze zdrowiutka juz jestes
                                                    i czekam co nowe prywatne usg pokaze wink)
                                                    A na dzis lagodne usciski od klotki Matalki wink)
                                                    Rozpieszczaj sie i mysl pozytywnie ;!!!
                                                    5 maluszkow – ladna cyferka,
                                                    max 3 to bedzie im wesolo wink)
                                                    Hi,hi - Maly Lew w drodze wink)0
                                                    A z tymi piosenkami to byla przymiarka,
                                                    zeby potem nie falszowac wink)

                                                    Abie – doktorek rewelacja i jak o Ciebie dba
                                                    Ma u mnie plusika.

                                                    Lalisia – to juz wiesz, ze Natalka bedzie wink))
                                                    Super!!! Tak sie ciesze, bo mam tyly w postach i w ogole crying

                                                    Megi – relaksuj sie w lozeczku i myslo samych milych rzeczach wink)

                                                    Ant – glowa do gory, malutka najwazniejsza!!!
                                                    Szef nie czlowiek.
                                                    A z ta fizjoterapia to nie wiedzialam, ze w sluzbach medycznych i wojo ;?
                                                    Dobrze, ze w rezerwie

                                                    Ktat – potrafisz mna zakrecic rowno.
                                                    To przyznaj sie kiedy ta malpa miala przysc
                                                    Jak po terminie to zasuwaj po tescik wink
                                                    Jak dobrze, ze marzenia sie realizuja wink)

                                                    Marudziu – o pogodnym usposobieniu!!
                                                    Jak dobrze byc z Wami – w pracy juz wychodze na prosta

                                                    Hortika – Ciebie tez pozdrawiam.

                                                    Analm - a Pania jeszcze nie znam
                                                    i z radoscia witam.
                                                    Ostatni akapit stresowy i fakt- jak tu o dzidzie sie starac ;?
                                                    Moj sie przemeldowal do cioci, gdzie nie scigaja
                                                    i udalo sie – odstawiony do rezerwy wink)
                                                    Kobieta to potrafi – zadzwoni i wszystko sie wywie wink)

                                                    Althea – niechciany malpiszonek bardzo niechciany crying
                                                    Owocnych staranek wink))
                                                    I kiedy ja bede miala dzidze? Tez chce wiedziec, no powiedz, plissss wink


                                                    Stokrocia - wesolego wieczorka smile)

                                                    Ata - jak milo byc znow na forum wink)

                                                    A co z Pszczolka?? No gdzie??

                                                    Gvazdka odpoczywa.

                                                    Jutka dalej zakopana w kodeksach.

                                                    A Pkanetka??

                                                    Udanego wieczorka wszystkim, ide mieszkanko troche ogarnac wink
                                                  • erga4 Matalko 29.11.05, 20:13
                                                    Jak sprawdzisz pocztrę będziesz wiedziała smile jak się komuś zachciewa w zimie
                                                    kąpieli pod gołym niebem no to zapalenbie ucha murowane - zwłaszcza jak ktoś ma
                                                    takie uszy wrażliwe jak ja
                                                  • althea35 Re: Witam wtorkowo ;))) 29.11.05, 20:26
                                                    Matalko, wrozka nie jestem, a Tycji to date wrozylam juz po tym jak byly dwie
                                                    krechy. To ty napisz, ze masz 2 krechy na tescie, a ja ci powiem, kiedy
                                                    urodzisz.;0)))))
                                                  • althea35 Re: Witam wtorkowo ;))) 29.11.05, 20:26
                                                    Matalko, wrozka nie jestem, a Tycji to date wrozylam juz po tym jak byly dwie
                                                    krechy. To ty napisz, ze masz 2 krechy na tescie, a ja ci powiem, kiedy
                                                    urodzisz.;0)))))
                                                  • althea35 O dwa razy sie wkleil post... 29.11.05, 20:30
                                                    nie wiem jak to sie stalo.
                                                  • melba7 Re: O dwa razy sie wkleil post... 29.11.05, 20:39
                                                    a buuuu...ja jeszcze nie mam dwóch krech...to wrózba niewazna? przeciez dziś
                                                    andrzejkismile
                                                  • althea35 Re: O dwa razy sie wkleil post... 29.11.05, 20:47
                                                    Nie, no skoro Andrzejki to waznasmile
                                                    Prosilas o okazje wrzesniowa, a okazja sie znalazla.smile)) Oby sie sprawdzilo!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka