Dodaj do ulubionych

zmartwiona

08.12.05, 08:43
Cześć!wczoraj byłam na usg (11 tydzień).....oczywiście kolejny problem, małe
odklejanie...lekarz zalecił mi branie duphastonu.....zmartwiłam się tym
bardzo, bardzo chcę tego dziecka......zdrowego dziecka.Jestem mamą 6-letniego
Mateuszka, z którym w ciąży nie miałam żadnych problemów.Mam 32
lata ......same łzy cisną mi się do oczu.Wiem że mam być silna, sory za brak
optymizmu......mam nadzieję, że juro będzie lepiej.Dzięki za listy.
Obserwuj wątek
    • myszku71 Re: zmartwiona 08.12.05, 09:11
      Edytko, na pewno wszystko będzie dobrze!!!! Bądź dobrej myśli, dzidzia czuje
      Twoje niepokoje. Myśl pozytywnie kochana smile)))) Dbaj o siebie i fasolkę.
    • msto05 Re: zmartwiona 08.12.05, 09:21
      Czy chodziło Ci o odklejanie łożyska? W drugiej ciąży dwukrotnie leżałam w
      szpitalu (12 i 16 t.c.), bo zrobił mi się krwiaczek i łożysko zaczęło się
      delikatnie odklejać.
      Jak chcesz wiedzieć więcej - pytaj, chętnie odpowiem.
    • mallenstwo Re: zmartwiona 08.12.05, 10:15
      Cześć!
      Nie masz się co martwić, miałam tak jak ty - małe odklejanie i też brałam
      duphaston (do 17tc) i... teraz jestem w 25 tc i jest wszystko ok, żadnego
      odklejania itp.
      Trzymam kciuki, napewno będzie ok.
      Pozdrowionka, M
      • edyta9936 Re: zmartwiona 08.12.05, 14:09
        No hej dziewczyny, dzięki że się odezwałyście.Jakie to jest ważne......że ktoś
        chce się podzielić swoimi zamrtwieniami.Wam się udało.....ja jestem już
        pozytywnej myśli!!!Mam nadzieję, że wszystko będzie ok.
        (tak chodziło mi o odklejanie łożyska w małym stopniu, do 16 tyg. mam brać
        duphaston i tak jak u Ciebie też zrobił mi się krwiak -ale nie krwawię i to
        jest powodem tego odklejania) Jeszcze raz dzięki.Pa
        • dziubekl Re: zmartwiona 29.12.05, 21:14
          ja dzis tez bylam u gina bo w nocy poczulam delikatne klucie. jestem w 7 tc i
          mnie to zmartwilo. zadzwonilam i poszlam na wizyte, usg pokazalo ze nieznacznie
          odkleil sie trofoblast, a to na skutek tego ze macica jest twarda i do tego sie
          kurczy (stad te uklucia). zwiekszyl mi dawke duphastonu do 3 x 1 oraz dodatkowo
          dostalam luteine 2x 1. mam sie nie forsowac i duzo odpoczywac - oszczedzac sie.
          po za tym powiedzial ze nie ma sie co martwic bo to sie bardzo czesto zdarza a
          dzidzius rosnie i sie rozwija - dzis zobaczylam bijace serduszo smile
          pozdrawiam i podtrzymuje siebie i Ciebie na duchu
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka