elka_78 środa 18.01.06, 06:38 Witajcie wszystkie nowe i stare Folikówki! Razem zawsze raźniej! A do weekendu już tylko parę chwil ... Może każda z nas zrobi coś dla przyszłego pokolenia? Ja zobowiązuję się, że w weekend pójdę na dłuugi spacer i w końcu wybiorę się na basen (wysportowana mamusia, to niej zestresowana mamusia). Pozdrowionka i miłego nia życzę! Odpowiedz Link Zgłoś
mjodzik78 Re: środa 18.01.06, 07:55 łyk i gul gul...OK folik dzisiaj połkniety i popity wodą Masz rację cos dla przyszłego pokolenia, z basenem chyba nie dam rady ale obiecuje spacer i troche mniej pracy... (przynajmniej sie postaram Miłego dzionka! Odpowiedz Link Zgłoś
aninka79 Re: środa 18.01.06, 09:23 Ja planuje wybrac sie na silownie i basen, zeby zrzucic przed starankami kilka kilogramow, ale gorzej z motywacja, no ale trzeba sie zebrac i trzymac forme. Pozdrawiam Was Odpowiedz Link Zgłoś
elka_78 Re: aninka79 18.01.06, 09:41 może pomoże Tobie publiczne zobowiązanie do wizyty na siłowni w najbliższą niedzielę? Wtedy wszystkie będziemy trzymać kciuki, żeby się udało. To chyba dobra motywacja? Miłego dzionka Aninko! Odpowiedz Link Zgłoś
aninka79 Re: aninka79 18.01.06, 09:49 Mysle ze musze sie w koncu zebrac, wiec obiecuje, ze w sobote lub niedziele wybiore sie na basen i silownie, cwiczenia czas zaczac Odpowiedz Link Zgłoś
teresa96 Re: aninka79 18.01.06, 10:29 Ojojoj, zapomniałam wziąć folik. Dzieki że jesteście, jak tu weszłam to sobie przypomniałam. Co do jakiegoś ruchu to chodzę na aerobik, efektów co do zrzucenia kilogramów nie widać ale chociaż czuję się lepiej. Polecam wszystkim. pa Odpowiedz Link Zgłoś
kordula3 Re: środowo, z pracy... 18.01.06, 12:32 cześć laseczki ) super, że jesteście i już po foliczku ja dopiero wieczorkiem wezmę. kochane dziś biorę OSTATNIĄ tableteczkę anty ))))))) wiecie co, strasznie się cieszę )) co do aerobiku - to ja też chodzę i mimo, iż wagę mam ok (chyba ) to jednak dobrze się czuję po ćwiczonkach, a jak to mówią zawsze parę kilko mniej się przyda, tym bardziej, że lada chwila waga będzie szła w przeciwnym kierunku )) dziś mimo nawału pracy mam dobry humor tylko strasznie mi zimno, brrr... a i chciałam zgłosić do mamusimartusi, że mój login to kordula3, a nie 73 bo pomyślicie, że ja to 73 rocznik jestem, a to nieprawda pozdrowionka! Odpowiedz Link Zgłoś
mamusiamartusi Re: środowo, z pracy... 18.01.06, 13:18 hm ciekawe skad wzielam te 73 sorki juz poprawiam wow a tak wogole co za zobowiazania z tym sportem - zazdroszcze wa motywacji i smozaparcia ja to jakas licha jestem e te klocki Odpowiedz Link Zgłoś
mamusiamartusi Re: środowo, z pracy... 18.01.06, 13:19 arabelko - - no to miłej folikowej przygody kordulko - wybacz tę pomyłkę i już witam w świecie nie biorących anty Odpowiedz Link Zgłoś
mamusiamartusi FOLIKÓWKI :) - kordulowa poprawka :):):) 18.01.06, 13:20 kordula3 – Dorota – początek starań marzec elka_78 – Eleonora czyli Lena - Trzebnica, dolnośląskie – pocz. starań sierpień pacynka27 - qulinek – Magda – Wrocław - początek starań wrzesień/październik monjan – Monika - Lublin - początek starań listopad 2005 kiedy-mama – op.wawa – misia9944 – Angelika – Siemianowice Śląskie - początek starań kwiecień agulag26 – oliwka29 – fuzzyonggbridge – teresa96 – Teresa - początek starań maj arabelka78 – Ania - Czechowice-Dziedzice - początek starań czerwiec tututka – Asia - początek starań sierpień ew. już czerwiec bellka – look29 – aninka79 – Ania – Warszawa – początek starań sierpień mjodzik78 – Dominika – Poznań - początek starań marzec mamusiamartusi – Gosia – Mińsk Mazowiecki - początek starań styczeń nimeska – agnieszkamonikaz - Odpowiedz Link Zgłoś
kordula3 Re: FOLIKÓWKI :) - kordulowa poprawka :):):) 18.01.06, 13:56 gosiu - bardzo dziękuję oj, cieszę się jak gwizdek, że etap tabletek został zakończony )) od jutra jestem wolna, hihi )))) a jeszcze jakby się udało zafasolkować w drugim cyklu, no marzenie )))) pozdrawiam cieplutko! Odpowiedz Link Zgłoś
loorien Re: od dziś "folikowe" przygotowania :) 18.01.06, 14:45 witam Was, właśnie znalazłam wasz wątek, ja folik łykam gdzieś od sierpnia ale tak nie zawsze regularnie. Jestem 3 miesiące po ślubie i najpierw z mężulkiem chcieliśmy od razu po ślubie ale teraz odwlekamy to na conajmniej rok. Folik jednak łykam bo tak często się kochamy i nie zawsze sie zabezpieczamy że może sie zdarzyć mała wpadka. Właśnie teraz myślę że może się zdarzyła i bardzo się denerwuję. Piersi mam obrzmiałe a to podobno jedna z oznak. Na test na razie za wcześnie, ale jakby co to będę tutaj pierwsze pozdrawiam ps. lepiej rano brać folik? - bo ja zawsze wieczorem Odpowiedz Link Zgłoś
mamusiamartusi Re: od dziś "folikowe" przygotowania :) 18.01.06, 14:58 loorien - co do pytania o porę to ja nie pomogę nie ma pojecia kiedy lepiej mam nadzieje ze nasze folikowki maja jakies zdanie na ten temat potwierdezone przez gina i się podzielą Dorotko - trzymam kciuki - niech się uda za pierwszym a co! mało było takich przypadków Życzę żebyś mogła dołaaczyć do grupy zafasolkowanych za pierwszym razem!!! Odpowiedz Link Zgłoś
arabelka78 Re: Do mamymartusi 18.01.06, 15:06 Fajnie, że tu jesteś, bo tak jakos wspierasz nas wszystkie)) Odpowiedz Link Zgłoś
tututka Re: od dziś "folikowe" przygotowania :) 18.01.06, 15:43 cześć dziewczyny!!! jestem i ja. jeszcze jestem w pracy ale juz mam troszkę luźniej i przed wyjściem mogę do Was napisać za to przez cały dzień ukradkiem tu zaglądam i na bieżąco czytam posty... u mnie w pracy, 4 dziewczyny czekają na dzidzusia, nieźle, co? wszyscy się śmieją, że bocian lata po korytarzu może i do mnie przyleci i zafasolkuję za pierwszym razem??? Odpowiedz Link Zgłoś
mamusiamartusi Re: od dziś "folikowe" przygotowania :) 18.01.06, 17:10 tututka zyczymy ci wszystkie zeby bylo tak jak sobie zyczysz!!! Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszkamonikaz Re: od dziś "folikowe" przygotowania :) 18.01.06, 22:55 Dziewczyny nie wiem co robic.Dzis w pracy dostalismy propozycje 2-semestrowego kursu angielskiego za 10% calej kwoty, pod warunkiem, ze nie zrezygnujemy w trakcie.Jesli tak sie stanie, zwracamy calosc.Wpisalam sie na liste, ale teraz przyszlo mi do glowy, ze moge miec jakies problemy bedac w ciazy(odpukac)i co wtedy?Chyba wykresle sie z tej listy..Z drugiej strony to okazja.Mam totalny metlik w glowie...A tak w ogole, to caly dzien myslalam, by juz zerknac na nasze forumPozdrowionka cieplutkie Odpowiedz Link Zgłoś
mjodzik78 Re: od dziś "folikowe" przygotowania :) 19.01.06, 08:50 Sprawdź czy w umowie dot, tego kursu nie ma informacji, że pokrywasz całość jeśli zregnujesz sama (np. z powodu zmiany pracy), ale nie dotyczy nieobecności usprawiedliwionych np. właśnie ciąży, czy choroby. Zazwyczaj pracodawcy zabezpieczają się taka umową przed odejściem pracownika, a nie przed ciążą pracownicy zapytaj kadrową, ona powinna wiedzieć! będzie dobrze! daj znać! trzymam kciuki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
op.wawa Folikówny prosze pomóżcie!!!! 18.01.06, 23:27 Folikówny prosze pomóżcie, czy mój pracodawca ma prawo do umieszczenia mojego imienia i nazwiska na tablicy ogłoszeń w miejscu ogólnie dostepnym dla obcych nie zatrudnionych ludzi? pracuje w instytucji opiekunczo wychowawczej na podrzednym nie kierowiczym stanowisku i nie widze potrzeby by wszyscy rodzice i nie rodzice znali mnie z nazwiska tym bardziej ze mieszkam w tej samej dzielnicy która ma bardzo bardzo nieprzychylna opinie? moge sie postawic i powiedziec ze sobie tego nie zycze? prosze poradzcie. Odpowiedz Link Zgłoś
mamusiamartusi Re: Folikówny prosze pomóżcie!!!! 19.01.06, 09:08 op.wawa - sory że tak, ale nei znamy jeszcze twojego imienia nie wiem za barzdo co ci poradzic -wiem natomiast że w różnych urzedach niestety na twoją niekorzyść na drzwiach do pokoju podane są nazwiska osób w nich pracujacych , tablica to wprawdzie coś ciut innego, ale postawić się chyba nie można jedno jest pewne - moim zdaniem mozesz "łagodnie i grzecznie " powiedziec szefowi, przedstawiajac cała sytuacje tak jak nam opisalas, ze bylabys wdzięczna, gdyby twoje nazwisko nie bylo umieszczane na tej tablicy oczywiscie to moje zdanie , a moz ektos zna sie na przepisach i powie ze masz prawo wymagac aby twoje nazwisko zniklo z tablicy??? niemniej jednak ja bym probowala po tzw dobroci - po co psuc sobie opinie u szefa Odpowiedz Link Zgłoś
mamusiamartusi Dominika KURS 19.01.06, 09:12 hej wiesz 10 proc kwoty hmmm - fajna cena(oczywiscie zalezy ile w oryginale kosztuje kurs)! a gdzie odbywaly by sie "lekcje"??? jak w biurze to troszke dla ciebie mniej ciekawie, ale jak poza Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Re: od dziś "folikowe" przygotowania :) 19.01.06, 07:12 Witam. Jeszcze tylko dzisiaj i jutro i weekend ! Pozdrawiam "folikówki" Miłego dnia życze Wam ja Odpowiedz Link Zgłoś
elka_78 Czwartek 19.01.06, 07:33 Witam! Niedługo weekend!! Mamusiamartusi to nasz dobry anioł stróż - dla każdego znajdzie miłę i ciepłe słowo. Op.wawa - ustawa o ochronie danych osobowych nie pozwala na takie praktyki bez Twojej zgody, ale sprawdź jeszcze swoją umowę o pracę, czy tam nie podpisałaś zgody. Pozdrowionka i miłego dzionka Odpowiedz Link Zgłoś
aninka79 Re: Czwartek 19.01.06, 09:04 Czesc dziewczyny, ale sie ciesze ze dzisiaj czwartek jeszcze jutro i upragniony weekend. Co do moich postanowien zwiazanych z silownia wczoraj pochodzilam w domu na steperze i porobilam brzuszki, ale ze leniwiec ze mnie straszny nie trwalo to dlugo. Sciskam Was wszystkie i zycze milego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
arabelka78 Re: Wzięłam się za siebie:-) 19.01.06, 09:20 Wczoraj pierwszy foliczek..., pierwsze ćwiczonka na lepsze samopoczucie..., mąz mnie dopinguje, ciekawe ile wytrzymam Lenka, Dominika, co u Was? Mamamartusi naprawdę nas pilnuje Odpowiedz Link Zgłoś
mjodzik78 Re: Wzięłam się za siebie:-) 19.01.06, 09:35 Arabelko, trzymam kciuki! Czekam na kolejnego mailika Ja sobie obiecuje wziąć się za siebie, ale na razie ..obiecanki cacanki...wiecie jak to jest )))) Może chociaż będę spacerować...ale chyba w soboty bo w tygodniu po powrocie z pracy jest już ciemno....;-(((( Oby do wiosny )) ale folikuje codziennie Odpowiedz Link Zgłoś
elka_78 Re: Hej! Hej! 19.01.06, 09:44 U mnie praca, praca i jeszcze raz praca. Rano oczywiście codzienna dawka foliku (biorę rano, bo tylko wtedy pamiętam, wieczorem jakoś nie mam do tego głowy). Arabelka - męża też zagoń do ćwiczeń. Mój początkowo się opierał ("nie będę się tarzal po podłodze!"), ale w końcu dał się przekonać, że to lepsze niż siedzenie na kanapie. I na pewno zdrowsze. Miłego dzionka. Odpowiedz Link Zgłoś
mamusiamartusi Re: folik 19.01.06, 10:09 witaj wtorciu! przedstawisz się do naszej listy?? zapraszamy !! miłego łykania Lenko - jak ci sie udało zagonic chłopa do tego tarzania do pozazdroszczenia - wtedy chyba łatwiej może ja tez zaproponuje zobaczymy - samej tak jakos sie nie chce Dominiko - to trzymamy kciuki za spacerki!!! Aniu - no ktos musi pilnowac!!! - żartowałam - poki mam stałe łącze - lubię być na bieżąco ! trzymajcie się!!! FOLIKÓWKI Odpowiedz Link Zgłoś
arabelka78 Re: do mamymartusi 19.01.06, 10:19 Ja tez mam stałe łącze i w pracy i w domu, więc śledzę forum na bieżąco Lenka, ja tez chyba musze w takim razie mojego męża zaciągnąc "na podłogę", tylko nie mam pomysłu jak to zrobić, bo juz nieraz kiedyś próbowałam ale miał słomiany zapał. Ja ćwicząc sama tez mogę dostać słomianego zapału... Może przynajmniej na spacerki go namówie jak Dominika No i oczwiście witamy wtorcię. mam nadzieje, że będziesz z nami "folikować", z resztą obie razem wczoraj zaczęłyśmy. Ja mam opakowanie 250 tabletek. Obliczyłam, gdzie przy regularnym zazywaniu powinno mi starczyć do ok. połowy września, ale wtedy mam już zamiar być w ciąży)) Odpowiedz Link Zgłoś
mjodzik78 Re: gimnastyka 19.01.06, 10:31 Z tymi spacerkami to dopiero przyszłość...i może byc ciężko z moim mężem, jest byłym sportowcem i dla niego spacerek to nie ruch ) on raczej jakieś biegi lub ciężary na siłce...więc lekko nie będzie...bo mnie siłownia nie pociąga...moje koty też spacerów na smyczy nie lubią..hiih apsa nie mam...więc jak go nie zabiorę ze sobą..to mój zapał też może byc słomiany ...)) Lenka - chyba masz duuuużą siłę przekonywania )) Odpowiedz Link Zgłoś
mjodzik78 Re: gimnastyka 19.01.06, 10:33 "jak go nie zabiorę ze sobą..to mój zapał też może byc słomiany ...))" chodziło mi oczywiscie o męża a nie o "psa, którego nie mam", czasem zjadam to co myslę przy pisaniu Odpowiedz Link Zgłoś
aninka79 Re: gimnastyka 19.01.06, 10:57 No to widze ze kolezanka tez kociara tak jak ja. Jeden z moich kotow chetnie chodzi na spacery, ale teraz to troszeczke za zimno, wiec pozostaje mi steper i aerobic. Gorace postanowienie na weekend ide na cwiczenia - mam nadzieje ze dojde Odpowiedz Link Zgłoś
mjodzik78 Re: gimnastyka_do aninka79 19.01.06, 11:10 moje też bardzo chetnie chodza na spacery (jak jest troszkę cieplej za oknem) ale niestety nie chcą mnie brać ze sobą...;-((((((( Odpowiedz Link Zgłoś
aninka79 Re: gimnastyka_do aninka79 19.01.06, 11:13 No to musisz chyba z nimi pogadac, zeby zaczely zabierac swoja Pania na dluuuugie spacery. A jakiego masz kota jakiegos dachowca czy rasowa bestia? Odpowiedz Link Zgłoś
mjodzik78 Re: gimnastyka_do aninka79 19.01.06, 11:43 mam 2 przepiekne rasowe dachowce mama i córka...diabełki wcielone... Odpowiedz Link Zgłoś
mamusiamartusi Re: gimnastyka_do aninka79 19.01.06, 11:15 a ja sie pożalę _ mam uraz do kotów (kociary mnie przestaną lubić za tą wypowiedz - jeśli wogole lubiły do tej pory ) - bylismy na swieta u tesciow - maja 4 koty , ja wogole za kotami nie przepadam a po powrocie s eokazalo , ze marta złapała jakies paskudztwo od tych kotow blebleble powedzialam mężowi , ze tam nei pojade - dopoki sie ich nie pozbęda - ale to chyba byłoby nigdy wiec pozostaje mi miec nadzieje, ze to uczulenie na koty minie marcie szybko ! i nie bedzie takich paskudnych objawow nigdy wiecej! miala jakies wstrętne placki strupowe pod pachą - strasznei trudne miejsce do leczenia Odpowiedz Link Zgłoś
aninka79 Re: gimnastyka_do aninka79 19.01.06, 11:22 o rany wspolczuje, wiem ze i takie sytuacje sie zdarzaja. A moze te koty byly po prostu na cos chore, jezeli wychodza na dwor moze przywlekly jakies paskudztwo i moze mała cos od nich złapała. Udalo Ci sie juz te strupy wyleczyc czy jeszcze walczysz? Odpowiedz Link Zgłoś
kordula3 czwartkowo... 19.01.06, 11:47 wiecie, że już jutro wymarzony przez większość z nas weekend!!! ))))))) piszę dziś do was jako wolna, "beztabletkowa", szczęśliwa dziewczyna folik z wieczorka przerzuciłam na rano, hmmm to chyba nie ma różnicy. podzwiam was za te postanowienia ćwiczeniowo-ruchowe ja musze się zmobilizować, albo dostać tu od was kopa w tyłek wczoraj miałam iść na aero, ale nie poszłam w piątek przyjdzie pewnie @ więc zacznę pewnie ćwiczonka od przyszłego tygodnia. miłego dnia! właśnie wrócił prezes więc muszę uciekać! witam kolejną folikówkę paaa! Odpowiedz Link Zgłoś
mamusiamartusi ach folikówki fajnie z wami :) 19.01.06, 12:10 Aniu - dzieki - strupky zagojone - jeszzce sa czerwone araczej juz rozowe plamy, ale wszystko idzie w dobrym kierunku Lena - super go załatwiłas tym zagłuszanie i zasłanianiem Monika - WITAJ!!! zaraz uaktualnie naszą listę Dorota - "beztabletkowa", szczęściaro!! wystaw tyłek a masz! a masz! tego wyproszonego przez siebie przysłowiowego kopa!! i do ćwiczeń Dominika ale sie ubawilam - czytam i mysle co to za imie dl akota ta "CHIWAWA" a potem zajarzyłam że to moze "cziłała"?? Odpowiedz Link Zgłoś
mamusiamartusi FOLIKÓWKI :) 19.01.06, 12:11 kordula3 – Dorota – początek starań marzec elka_78 – Eleonora czyli Lena - Trzebnica, dolnośląskie – pocz. starań sierpień pacynka27 - qulinek – Magda – Wrocław - początek starań wrzesień/październik monjan – Monika - Lublin - początek starań listopad 2005 kiedy-mama – op.wawa – misia9944 – Angelika – Siemianowice Śląskie - początek starań kwiecień agulag26 – oliwka29 – fuzzyonggbridge – teresa96 – Teresa - początek starań maj arabelka78 – Ania - Czechowice-Dziedzice - początek starań czerwiec tututka – Asia - początek starań sierpień ew. już czerwiec bellka – look29 – aninka79 – Ania – Warszawa – początek starań sierpień mjodzik78 – Dominika – Poznań - początek starań marzec mamusiamartusi – Gosia – Mińsk Mazowiecki - początek starań styczeń nimeska – agnieszkamonikaz – monako77 – Monika – Poznań – początek starań połowa lutego Odpowiedz Link Zgłoś
elka_78 Re: gimnastyka 19.01.06, 11:38 Kobitki - sposób był prosty: leżę na podłodze, macham nogami, ćwiczę brzuszki, stękam, wzdycham, słowem- zasłaniam wizję i zagłuszam fonię, bo cała rzecz dzieje się przed telewizorem podczas wspólnego oglądania. Który facet długo to wytrzyma? Pada w końcu pytanie "co robisz?" (jakby nie było iwdać, że się męczę )), na co ja, zadyszana oczywiście, że nie mam już sił, ale muszę wytrwać, że nie dam rady, ale przecież mięczak nie jestem, ale jak Mąż mi pomoże i nogi przytrzyma (bo ja brzuszki robiłam) to mi łatwiej pójdzie. Tak się zaczęło - zszedł "do parteru". Potem było: a tak potrafisz, a tak to na pewno nie zrobisz, itp. teksty. Sam nie wiedział, kiedy dał się wciągnąć. Teraz on ćwiczy brzuszki, a ja musiałam się nauczyć robić pompki. Ale się rozpisałam. ) Powodzenia - kobitki Odpowiedz Link Zgłoś
mjodzik78 Re: gimnastyka i kotki 19.01.06, 11:51 hihihih oj Lena, Lena, dobra jestes nie ma co... az się usmiałam... wypróbuję na 100%... brzuszki trzeba porobić....1,2,3 do roboty... mamomartusi - (hihihih to prawie jak mamamuminka...z mojej ulubionej bajki aninka ma racje kotki mogły byc na cos chore albo przynajmniej cos roznosić, nie możemy znienawidzic kogoś za nielubienie kotków...każdy ma swoje zdanie, więc spoko, może cie kiedys nawrócimy..hihihih Mój mąż tez nie lubił kotów, a ja chodziłam po miescie i ciągle łapalam go za rękaw:" kotek, kotek" (jestem gorsza niż małe dziecko) w końcu dostałam małego kotka na imieniny (zajęło mi to 3 lata chyba ) i teraz mój mąż nie wyobraża sobie mieszkania bez Chiwawy i Guapy ) Uściski! Odpowiedz Link Zgłoś
aninka79 Re: gimnastyka i kotki 19.01.06, 12:02 My teraz zastanawiamy sie jak to bede jak bedzie dzidzia i dwa kotki. Koty sa o siebie cholernie zazdrosne. Jak jeden zobaczy ze glaszcze drugiego to od razu oczy jak kot ze Shreka i trzeba glaskac jednego i drugiego i mowic ze sa najukochansze. No a jak jeszcze dojdzie im konkurencja w postaci dzidzi to dopiero bedzie Odpowiedz Link Zgłoś
monako77 Re: od dziś "folikowe" przygotowania :) 19.01.06, 11:47 Cześć Dziewczyny! Tak sobie przeglądam ten net, i trafiłam tutaj. I jestem szczęśliwa, że Was znalazłam. A to dlatego, że też łykam FOLIK! Mam na imię Monika, mieszkam w P-niu, mam już córeczkę 3,5 letnią a starania ... jak się uda, ale najwcześniej od połowy lutego. Cieszę się, że nas tak dużo, załączam pozdrowienia i gorące buziaki dla wszystkich "Foliówek". Odpowiedz Link Zgłoś
kordula3 Re: od dziś "folikowe" przygotowania :) 19.01.06, 11:52 witaj monika! chyba zaczniemy podobnie Odpowiedz Link Zgłoś
monako77 Re: od dziś "folikowe" przygotowania :) 19.01.06, 12:25 Hej Dorota! To w co celujesz? ja chciałabym teraz chłopca, a w zasadzie biorę pod uwagę sugestie mojego opornego męża... Wiecie co - od kiedy łykam folik cały czas się uśmiecham, Wy też tak macie? Odpowiedz Link Zgłoś
mamusiamartusi Re: od dziś "folikowe" przygotowania :) 19.01.06, 12:53 wiesz Lena - nie uwierzysz ale zapomniałam, że to ja no i pewnie pisząc pierwszy post nawet nie marzyłam że dojdzie do 10 wpisów w moim watku a tuuuuuuuuu o rany ponad 230 (samych moich pewnie ze 100 hihi bo te uaktualnienia , ale co tam) juz mamy folikówki góra !!! WITAJCIE BOZUS78 i KOKAMA ! a ja bym chciała znów dziewczynkę - wiecie co pogubiłam się już ciutek która z was chce "działać" poraz drugi - więc apel do Mam - napiszcie co juz macie (synek czy córka) i może date urodzenia?? dopiszemy do tabelki a co! Gosia Odpowiedz Link Zgłoś
elka_78 Re: od dziś "folikowe" przygotowania :) 19.01.06, 13:13 Gosia - to przy mnie napisz zero Ale chęci są na dwójkę, najlepiej rok po roku. Odpowiedz Link Zgłoś
adrasteaa Re: od dziś "folikowe" przygotowania :) 20.01.06, 09:04 Już uzupełniam dane w ciązy jeszcze nie jestem dopiero bede rozpoczynac starania, będzie to moja pierwsza ciąża. Jestem z Legnicy Odpowiedz Link Zgłoś
mamusiamartusi Re: od dziś "folikowe" przygotowania :) 20.01.06, 09:55 cześć i czołem wszystkim ! witaj adrastea a jak masz na imię? i kiedy poczatek starań - to jeszcze bym chciała do tabelki powiedzinko mamy cudne!! ja też się przeraziłam jak zobaczyłam ile misia ma latek - ach piękny wiek - ale Monika dobrze zauważyła, że jak tylko zafasolkujemy - wszystkei poczujemy się choć na chwilkę znów jak osiemnastki Odpowiedz Link Zgłoś
adrasteaa Re: od dziś "folikowe" przygotowania :) 20.01.06, 10:00 Lat mam 26 mam na imię Ania, działania rozpoczynamy od kwietnia no chyba , że wcześniej...... Odpowiedz Link Zgłoś
arabelka78 Re: Do Elki_78 19.01.06, 11:50 Lenko, dobrze to sobie wykombinowałaś. Musze tez spróbowac tego sposobu. Jak zadziała, dam znać Odpowiedz Link Zgłoś
elka_78 Witam nowe "Folikówki" 19.01.06, 12:12 Życzę dobrej pamięci - żeby nie zapomnieć łyknąć foliku. Działajcie dziewczyny, mężów wciągajcie. Mój Mąż już zaczął mówić "to kiedy ZAJDZIEMY w ciążę" A mamusimartusi należą się specjalne podziękowania za założenie tego fantastycznego wątku!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bozus78 Witajcie dziewuszki 19.01.06, 12:18 Dołączam do Was folikówki)) Folik juz stosuje przez jakies 6 m-cy a staramy sie z mężusiem 4 cykl. Też jestem kociarą: mam dwa wspaniałe pospolite dachowce (piekne buraski) Momentami się zastanawiam jak to będzie jak dzidzia pojawi sie na świecie, co na to powiedzą kocury. Chyba beda zazdrosne, bo dzienna dawka pieszczot musi być!!! Acha -jeszcze jedno Strasznie mi się podoba imię Lena...Jak kiedyś będzie mi dane miec córeczkę to dam jej tak na imię. Odpowiedz Link Zgłoś
elka_78 Re: Do: bozus78 19.01.06, 12:45 Witmay w aszym kątku - wątku!. Czyżby kolejna przyszła mama z naszego rocznika? Bozus - a może Ty też masz piękne imię, tylko jeszcze go nie znamy! Npisz trochę o sobie, żeby mamusiamartisu mogła Cię wpisać na naszą listę Folikówek. Odpowiedz Link Zgłoś
bozus78 Re: Do: bozus78 19.01.06, 12:55 Na imię mam Bożena- bozus tak mnie w dzieciństwie babcia nazywała i mam sentyment)) a na listę bardzo prosze mnie wpisac. Dzieciata jeszcze nie jestem, długo nie chciałam być, aż tu nagle mnie wzięło pół roku temu. Zabezpieczałam się tyle lat a teraz jak chce zaciążyć to się nie da... Czyżby mamy wysyp kobitek z rocznika 78? Odpowiedz Link Zgłoś
elka_78 Re: Do: bozus78 19.01.06, 13:17 Na to wygląda, że nasza kolej Bożenko - a jak się zabezpieczałaś i czy nadal się zabezpieczasz? Odpowiedz Link Zgłoś
mamusiamartusi lena 19.01.06, 13:20 no tak pierwszenstwo nalezy do "zerówek" hihi wiec do dzieła Lena - nie dajcie nam (tym już raz Mamuśkom) długo czekać na swoja kolejkę Odpowiedz Link Zgłoś
qlinek Re: Jesteście niemożliwe!!! ;) 19.01.06, 13:41 Wystarczy Was spuścić na chwilę z oka, a tu wątek rozrasta się do gigantycznych rozmiarów!!! Cudnie, że nas przybywa i mamy wspaniałą "zdolność" rozmnażania się, yupi!!! Powiem Wam szczerze, że folik "zażeram" już kilka miesięcy, niekoniecznie systematycznie, ale odkąd Was, dziewczynki, poznałam to codziennie łykam. Czuję się megamotywację, kiedy pomyślę o naszych "dziennych raportach"... Wprawdzie chwilkę mnie tu nie było, ale codziennie w duchu spowiadałam się Wam z łykania Pozdrawiam Was wszystkie, nowe i "stare", bardzo cieplutko - na przekór pogodzie! Odpowiedz Link Zgłoś
elka_78 Re: Jesteście niemożliwe!!! ;) 19.01.06, 13:47 qulinek - musisz nadrobić zaległości i obiecać nam wszystkim, że w weekend zrobisz coś dla swojeo zdrowia, w myśl hasła "zdrowa Mama - zdrowe dziecko". (Co prawda nie wszystkie "folikówki" obiecały, ale trudno...) Więc czekamy na obietnice Odpowiedz Link Zgłoś
qlinek Re: Jesteście niemożliwe!!! ;) 19.01.06, 13:58 Chętnie Wam obiecam, już nawet mam plan, ale dajcie żyć... pozwólcie najpierw wyjść z gipsu (obojczyk)! W poniedziałek mnie "wyciągają", zobaczymy jak się rączka będzie sprawować, ale plan jest taki: - w każdą środę po pracce mam już zaklepany basen (UWIELBIAM) - ponadto wykupię karnet na siłownię i powracam do ćwiczeń 2xtyg.(z mężulkiem, który też zaczął się nawracać), bo strasznie się "zapuściłam" w tym gipsie. Na razie nawet za bardzo spacerować nie mogę, bo się w żadną kurtkę nie mieszczę Więc liczę na Waszą wyrozumiałość i dyspensę! Odpowiedz Link Zgłoś
mjodzik78 Re: Jesteście niemożliwe!!! ;) 19.01.06, 13:56 Qulinek....hihihih my wszystkie liczymy na te nasze "zdolności rozmnażania"...oby zadziałały jak najszybciej!!! Narazie rzeczywiscie watek i liczba uczestniczek się rozmnaża najszybciej... Odpowiedz Link Zgłoś
kokama Re: od dziś "folikowe" przygotowania :) 19.01.06, 12:20 Witajcie również chciałabym dołączyć do Waszego grona ,przygotowania juz rozpoczęte, folik skonsumowany,pierwsze wizyty lekarskie za mną.Mamy już córeczkę i w czerwcu planujemy pracę nad rodzeństwem. Agnieszka,Warszawa Odpowiedz Link Zgłoś
aninka79 Re: od dziś "folikowe" przygotowania :) 19.01.06, 12:22 Ale fajnie ze nasza gromadka sie powieksza a jeszcze jak dojda do tego dzieciaczki to dopiero bedzie Zycze nam wszystkim powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
bozus78 Re: od dziś "folikowe" przygotowania :) 19.01.06, 12:56 a skąd jesteście? Odpowiedz Link Zgłoś
aninka79 Re: od dziś "folikowe" przygotowania :) 19.01.06, 12:57 Ania warszawa a Ty ?? Odpowiedz Link Zgłoś
bozus78 Re: od dziś "folikowe" przygotowania :) 19.01.06, 12:58 Piekny Kraków!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mamusiamartusi FOLIKÓWKI :) 19.01.06, 13:00 kordula3 – Dorota – początek starań marzec synek Kamilek elka_78 – Eleonora czyli Lena - Trzebnica, dolnośląskie – pocz. starań sierpień pacynka27 - qulinek – Magda – Wrocław - początek starań wrzesień/październik monjan – Monika - Lublin - początek starań listopad 2005 kiedy-mama – op.wawa – misia9944 – Angelika – Siemianowice Śląskie - początek starań kwiecień agulag26 – oliwka29 – fuzzyonggbridge – teresa96 – Teresa - początek starań maj arabelka78 – Ania - Czechowice-Dziedzice - początek starań czerwiec tututka – Asia - początek starań sierpień ew. już czerwiec bellka – look29 – aninka79 – Ania – Warszawa – początek starań sierpień mjodzik78 – Dominika – Poznań - początek starań marzec mamusiamartusi – Gosia – Mińsk Mazowiecki - początek starań styczeń córeczka Martusia 11.10.2004 nimeska – agnieszkamonikaz – monako77 – Monika – Poznań – początek starań połowa lutego bozus78 – Bożena – Kraków - początek starań październik 2005 kokami – Agnieszka – Warszawa – początek starań czerwiec Odpowiedz Link Zgłoś
mamusiamartusi Bozena 19.01.06, 12:58 hej na liscie w tym watku co jakis czas uaktualniane są dane tych dziewczyn, które zechciały nam je podac to tak, żeby nie trzeba było szukac po całym watku Odpowiedz Link Zgłoś
bozus78 Re: Bozena 19.01.06, 13:01 kordula3 – Dorota – początek starań marzec elka_78 – Eleonora czyli Lena - Trzebnica, dolnośląskie – pocz. starań sierpień pacynka27 - qulinek – Magda – Wrocław - początek starań wrzesień/październik monjan – Monika - Lublin - początek starań listopad 2005 kiedy-mama – op.wawa – misia9944 – Angelika – Siemianowice Śląskie - początek starań kwiecień agulag26 – oliwka29 – fuzzyonggbridge – teresa96 – Teresa - początek starań maj arabelka78 – Ania - Czechowice-Dziedzice - początek starań czerwiec tututka – Asia - początek starań sierpień ew. już czerwiec bellka – look29 – aninka79 – Ania – Warszawa – początek starań sierpień mjodzik78 – Dominika – Poznań - początek starań marzec mamusiamartusi – Gosia – Mińsk Mazowiecki - początek starań styczeń nimeska – agnieszkamonikaz – monako77 – Monika – Poznań – początek starań połowa lutego bozus78 - Bożena - Kraków - starania 4 cykl Odpowiedz Link Zgłoś
mamusiamartusi Re: Bozena 19.01.06, 13:04 haha alesmy sie zgrały w uaktualnieniu ale mnie starej uaktualniaczki nikt nie wyscignie !!!!!! hihihihiihhi Odpowiedz Link Zgłoś
mamusiamartusi Re: Bozena 19.01.06, 13:08 akurat Marta śpi, więc mogę się bawić w SZYBKIEGO BILLA no to życzę powodzonka - jak to mówią w kupie raźniej więc niech się WAM się poszczęści w tym cyklu!! i niech cały Kraków się cieszy niebawem!! Odpowiedz Link Zgłoś
bozus78 a jednak jestem z Wami:) 19.01.06, 13:10 Dziekuje mamusiumartusi, moze tym razem sie uda. Do jutra papa Odpowiedz Link Zgłoś
bozus78 cbyba ja tu nie pasuje:(( 19.01.06, 13:04 Jak czytam te wasze dane to większość dopiero planuje się starac a ja już mam za sobą pare nieudanych prób. Ale może mnie nie wywalicie z tąd, co? Odpowiedz Link Zgłoś
mamusiamartusi Re: cbyba ja tu nie pasuje:(( 19.01.06, 13:06 e tam dlaczego mamy cie wywalać to jest watek żrących (fe ale brzydko się wyraziłam - no cóż niech już to zostanie)) folik i nie ważne od kiedy !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bozus78 Re: cbyba ja tu nie pasuje:(( 19.01.06, 13:08 no więc fajno; należę do "zażartych żrących" Zmykam do pracy, życzę miłego dzionka, trzymajcie się wszystkie ciepło i dziękuje za miłego przyjęcie mnie do Waszego grona. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
monako77 Re: od dziś "folikowe" przygotowania :) 19.01.06, 13:31 Hej Gosiu! A ta Twoja pierworodna to niezły klopsik - jak się urodziła aż 60 cm !!! Waga też niezła. Ja rodziłam 2.06.2002r. moje szczęście ważyło 3.510 i była wysoka (jak mówili lekarze) - 56 cm. Ładna lalunia Ci rośnie, no no ... Życzę owocnych starań! Pzdr. monia. Odpowiedz Link Zgłoś
elka_78 Re: od dziś "folikowe" przygotowania :) 19.01.06, 13:35 Monia - wrzucaj link do foto Twojego szkraba, małą Martę już podziwiałam, a że uwielbiam zdjęcia maluszków to Twoje maleństwo też chętnie popodziwiam. Odpowiedz Link Zgłoś
monako77 Re: od dziś "folikowe" przygotowania :) 19.01.06, 13:39 Jutro się odezwę, muszę uciekać bo mam wizytę z małą ( córką ) u lekarza! Pa! Odpowiedz Link Zgłoś
ceribella1 Re: od dziś "folikowe" przygotowania :) 19.01.06, 14:04 No to ja bym bardzo była szczęśliwa z dołączenia do szanownych Pań folikówek. "Odkryłam" Was dziś, i jest to najmilsza rzecz w dniu dzisiejszym Folikuję od września, starania pełną parą podjęte od początku stycznia. Agnieszka z Warszawy serdecznie pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mamusiamartusi qlinek - 19.01.06, 14:12 wlasnie o tobie myslalm i milam nawet ochote cie przywolac do porządku pisania poprzez maila, ale na szczescie jestes!!! buuuuuu dyspense masz ale tylko chwilowo z racji gipsu! i oby sie szybko goiło! witaj ceribella - wieczorkiem uzupełnie listę a teraz uciekamy :0 bo kolezanki Maruśki na nią czekają!! a trzeba jeszcze do nich dojechac Monia czekamy na twoje cudo! ja tez chce zobaczyc i Martusia tez pewnie sie ucieszy !!! Odpowiedz Link Zgłoś
kordula3 Re: qlinek - 19.01.06, 14:29 dziewczyny, ale tempo pisania nieźle!!! ja też odezwę się wieczorkiem, bo teraz wiadomo - w pracy... ps. mój kamil urodził się: 4030g i 60 cm ) - kawał chłopa ) Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszkamonikaz Re: od dziś "folikowe" przygotowania :) 19.01.06, 21:06 Co do uaktualnienia listy- nie podalam dotad skad jestem.Mieszkam w Olkuszu, a staranka zaczynam w kwietniu.To moje pierwsze, dziecinki jeszcze nie mam.Pozdrawiam Was wszystkie goraco Odpowiedz Link Zgłoś
adrasteaa Re: od dziś "folikowe" przygotowania :) 20.01.06, 08:42 Witam wszystkie babeczki dołączam do was od dzisiaj. Pozdrawiam i życzę miłego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Re: od dziś "folikowe" przygotowania :) 20.01.06, 07:17 Witam, mój foliczek już łyknięty Mam pytanko jest któraś z WAS z 1985 roku? Pytam z ciekawosci, a nóż ktoś jest tu z mojego rocznika Odpowiedz Link Zgłoś
elka_78 Piątek 20.01.06, 08:04 Widzę, że dziś się spóźniłam, ale folik łyknięty. Misiu - młodziutkie dziewczę z Ciebie, przynajmniej poczułam się staro, jak zobaczylam ten rocznik ). Też bym tak chciała ... ) Odpowiedz Link Zgłoś
monako77 Re: Piątek 20.01.06, 08:23 Witam wszystkie na ten biały pokryty białą kołderką piąteczek. Elka - mój nick wcale nie oznacza rocznika, jestem jeszcze starsza, ale to nieważne. Ważne jest to, że FOLIK daje nam siłę, czyż nie? Buziaki. Monia. Odpowiedz Link Zgłoś
elka_78 Re: Piątek 20.01.06, 08:37 Monia jasne że tak. Jak to mówi moja Mama - mam zawsze 18 lat ... plus VAT, tylko stawka VAT-u z roku na rok rośnie Monia przesyłam buziaczki i niech łączy nas folik Odpowiedz Link Zgłoś
arabelka78 Re: Weekend:-))) 20.01.06, 08:46 I ja się dzisiaj melduję. Folik wzięty, gimnastyka zrobiona...jak narazie ostro trzymam formę...motywujecie mnie dziewczęta Lenka, wczoraj tez były ćwiczonka??? Odpowiedz Link Zgłoś
mjodzik78 Re: Piątek 20.01.06, 08:59 Fajne to powiedzenie twojej mamy..hihih... moja tez ma podobne mądrości.. Wczoraj mu mąż kończył okrągłą 30-stkę i dostał koszulkę z napisem" Nie mam 30 lat! Mam skończone 18-ście i 12 lat doświadczenia" ... adrasteaa - bradzo oryginalny nick... Witamy na pokładzie i zapraszamy do uzupełnienia danych oczywiscie... Miłego i ciepłego dnia w otoczeniu białego puchu i mrozku ) Ile u was stopni? (na dworze bo w sercach na pewno gorąco..;-P) Odpowiedz Link Zgłoś
elka_78 Re: Piątek 20.01.06, 09:08 Ile jest stopni to nie wiem, bo śnieg tak pada, że termometru nie widać. Arabelka - ćwiczenia były, krótkie ale intensywne, bo z pracy wróciliśmy po 21. A jutro weekend! Odpowiedz Link Zgłoś
monako77 Re: Piątek 20.01.06, 09:07 Dobre! Ale swoją drogą miło byłoby mieć znów te dwadzieścia parę, hm...? Myslę, że folik to sprawi... za parę m-cy rzecz jasna poczuję się jak nowonarodzona! ( "w błogosławionym stanie"))) Tego wszystkim życzę! Odpowiedz Link Zgłoś
kordula3 Re: Piątek 20.01.06, 09:23 ja też już po foliczku ) i po śniadanku witam wzystki "nowe" dziewczyny, no i te "stare" też ) misiu - wspaniały wiek! 21 lat! pisz więcej co u ciebie. no ja jestem trochę starsza, ale cieszę się, że jesteś z nami! chciałam uzupełnić listę, ale nie będe się wcinać gosi i odbierać jej roli naszego "adminka" lece na spotkania. ja dziś cały dzień poza firmą: spotkania, narady... eh... ale już się cieszę na wieczorna lekturę, bo znając życie nieźle tu nasmarujecie, co? pa!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ceribella1 Re: Piątek 20.01.06, 10:02 Dzień dobrek! Folik pobrany, mąż również swoją dawkę dostał Strasznie się cieszę bo jest bardzo szczęśliwy, ze również może coś dla siebie ( a właściwie dla nas i przyszłej fasolki zrobic) Kordula3 ja mam nadzieję, że gdzieś w miłym i cieplutkim wnętrzu masz te spotkania i narady bo jest brrr zimno strasznie! ściskam ciepło! Odpowiedz Link Zgłoś
mamusiamartusi FOLIKÓWKI :) 20.01.06, 10:04 kordula3 – Dorota – początek starań marzec synek Kamilek elka_78 – Eleonora czyli Lena - Trzebnica, dolnośląskie – pocz. starań sierpień pacynka27 - qulinek – Magda – Wrocław - początek starań wrzesień/październik monjan – Monika - Lublin - początek starań listopad 2005 kiedy-mama – op.wawa – misia9944 – Angelika – Siemianowice Śląskie - początek starań kwiecień agulag26 – oliwka29 – fuzzyonggbridge – teresa96 – Teresa - początek starań maj arabelka78 – Ania - Czechowice-Dziedzice - początek starań czerwiec tututka – Asia - początek starań sierpień ew. już czerwiec bellka – look29 – aninka79 – Ania – Warszawa – początek starań sierpień mjodzik78 – Dominika – Poznań - początek starań marzec mamusiamartusi – Gosia – Mińsk Mazowiecki - początek starań styczeń córeczka Martusia 11.10.2004 nimeska – agnieszkamonikaz – Olkusz – początek starań od kwietnia monako77 – Monika – Poznań – początek starań połowa lutego bozus78 – Bożena – Kraków - początek starań październik 2005 kokami – Agnieszka – Warszawa – początek starań czerwiec adrasteaa - Ania – Legnica – początek starań od kwietnia ceribella – Agnieszka – Warszawa – początek starań od stycznia Odpowiedz Link Zgłoś
mamusiamartusi Re: FOLIKÓWKI :) 20.01.06, 10:05 no wlasnie dorota! ja tez mam nadzieje ze masz/mialas - bo czytasz pewnie wieczorkeim te spotkanka w "środku" u nas o siodmej bylo -23 teraz jest -20 Odpowiedz Link Zgłoś
bozus78 dzień dobry:))) 20.01.06, 10:13 Witajcie dziewuszki ups ale sobie pospałam ...ale właśnie tego mi było trzeba, śniadanko zjedzone i FOLIK zazyty)) Ja mojego mężusia też racze folikiem i dodatkowo daje mu SALFAZIN Odpowiedz Link Zgłoś
teresa96 Re: Piątek 20.01.06, 10:07 Witam w bardzo mrożny piąteczek. Dziewczyny jesteście niesamowite, nie było mnie tylko wczoraj a tu ponad 100 postów!!! A ile nas przybyło!!! Super. Mi takze potrzeba motywacji do ćwiczeń, chodzę na aerobik ale tak naprawdę to strasznie mi się nie chce. Ale jak pomyślę że to wszystko dla przyszłej dzidzi to pędzę na skrzydłach. Trzymajcie się cieplutko. Już się boję co zobaczę w poniedziałek, niestety nie mam jeszcze internetu w domu, pewnie będzie 200 dopisków więcej. Ale mi się fajna lekturka szykuje. pa Odpowiedz Link Zgłoś
mamusiamartusi Re: Piątek 20.01.06, 10:14 Teresa będziemy czekać na twoje nadrobienie zaległości w poniedziałek a poza tym pamiętaj żeby poćwiczyc w eekend - skoro bedzie wolne od kompa moze byc gimnastycznie! za kazdym razem jak pomyslisz co tam u nas folikowek zrob sobie jakies cwiczonko papa Odpowiedz Link Zgłoś
mamusiamartusi salfazin?? 20.01.06, 10:15 czesc Bozena! salfazin co to? tylko męski? na co to?? Odpowiedz Link Zgłoś
bozus78 Re: salfazin?? 20.01.06, 10:17 cholera urwało mi kawałek postu grrr Salfazin to preparat dla meżczyzn z cynkiem na poprawe płodności Odpowiedz Link Zgłoś
mamusiamartusi Re: salfazin?? 20.01.06, 10:24 nono ach duzo sie tu mozna dowiedziec - fajnie! no lece marcie zrobic drugie smiadanko milego dzionka dziewczyny!! dzieki Bozena za wyjasnienie Odpowiedz Link Zgłoś
mamusiamartusi Rezdróka duuuuuzo! 20.01.06, 10:25 Moniu ! duuużo zdrówka dl atwojej małej! i oby szybko wróciła do sił Odpowiedz Link Zgłoś
bozus78 Re: salfazin?? 20.01.06, 10:25 ten preparat polecił mi mój ginekolog, mężuś z chęcią to łyka bo ten preparat tez "modeluje sylwetkę - poprawia struktury tkanki mięśniowej" Opakowanie 100 tabl kosztowało ok 22 zl. Elus 78 pytałaś wczoraj jak się zabezpieczałam, otóż przez pare lat brałam pigułki, odstawiłam je w lipcu.a teraz nie stosujemy juz nic bo staramy sie na całego tylko nam nie wychodzi póki co Odpowiedz Link Zgłoś
teresa96 Re: Piątek 20.01.06, 10:27 Oczywiście że o was nie zapomnę. Ale z tymi ćwiczeniami za każdym razem jak o was pomyśle to sama nie wiem Wyobraź sobie: w kuchni - pomyślałam żeby się zdrowo odżywiać - przysiad, Zakupy - kupić folik - w sklepie przysiad, U znajomych - rozmawiamy o dzieciach i o forum - przysiad Chyba pomoślą że mam jakąś karę, niegrzeczna byłam czy co? hi hi pa Odpowiedz Link Zgłoś
mamusiamartusi Re: Piątek 20.01.06, 10:33 masz racje teresa - trocyhe przesadzilam - zapomnialam ze o takim super watku i świetnych hihi kolezankach mozesz myslec cały czas Odpowiedz Link Zgłoś
teresa96 Re: Piątek 20.01.06, 10:38 No właśnie Tym bardziej że to forum uzależnia, zamiast pracować to cały czas tu siedzę. Dobrze że to takie pozytywne i przyjemne uzależnienie. Odpowiedz Link Zgłoś
adrasteaa Re: Piątek 20.01.06, 10:47 dobrze, że mamy taką pracę, która pozwala nam często zaglądać na to forum Odpowiedz Link Zgłoś
monako77 Re: Piątek 20.01.06, 10:23 W Poznaniu zaledwie minus 10, ale za to w serduchach gorąco - co widać po postach. Córcia mi się rozłożyła, ma gorączkę ale i tak jest wesoła. Codziennie pyta mi się: -Mamo a kiedy będziesz w tej CIĄŻY??? Jest taka kochana. Wyobraźcie sobie, że odstąpi dzidzi swoje zabawki, kocyki a nawet butelki! Strasznie chce mieć siostrę, a mi tak trudno jej wytłumaczyć że na wszystko trzeba czasu... Również z niecierpliwością w poniedziałek usiądę przy kompie i poczytam co u Was ??? Pzdr. Monia. Odpowiedz Link Zgłoś
mjodzik78 Re: Piątek_do monako77 20.01.06, 10:47 Moniu, ja rówież z Poznania...trochę zimno u nas, ale mamusiamartusi mnie pocieszyła, bo u niej jeszcze zimniej Poznań nie przyzyczajony do tak niskich temperatur (ja troche tak bo nie jestem z Poznania a własnie z tej częsci Polski zimnej)...to nam sie zima rozszalała, fasolki zasiane teraz może bedą odporne na zimno w przyszłości )) Odpowiedz Link Zgłoś
ceribella1 Re: Piątek_do monako77 20.01.06, 11:16 Można by powiedzieć, że na zachodzie to zawsze mają lepiej... a przynajmniej cieplej oby do wiosny! Odpowiedz Link Zgłoś
bozus78 Re: Piątek_do monako77 20.01.06, 11:25 Coś mi dzisiaj smutno. Pocieszcie mnie...( Odpowiedz Link Zgłoś
mamusiamartusi Bozena 20.01.06, 11:40 no co ty - wiosna za pasem hehe- znalazlas sobie niedawno super forum hihi a tobie smutno oj tyty - rozweselic sie mi tu juz juz !! a co cie tak zesmuciło?? Odpowiedz Link Zgłoś
adrasteaa do bozus78 20.01.06, 11:40 Przyszykowana na pozytywne fluidy nie to na co czekasz usiadz wygodnie rozluźnij sie a ja ci przesyłam pozytywne fluidy Uwaga lecą........ Zlapałaś Lepiej Odpowiedz Link Zgłoś
bozus78 Re: do bozus78 20.01.06, 11:45 oj lepiej dziewczynki lepiej- dzieki wielkie a smutno mi dlatego bo cały czas boje sie, że znowu nici z tego cyklu i znowu trzeba wszystko zaczynać od początku Odpowiedz Link Zgłoś
bozus78 pocieszam sie 20.01.06, 11:52 Pocieszam sie jedynie tym, że za niecałe 3 tygodnie jade w góry z meżem i jeżeli tym razem sie nie uda to moze na wyjeździe spłodzimy bejbika. Podobno często tak bywa, że jak sie zmieni otoczenie, odetnie od problemów to efekty są i wraca się w ciąży. Trzymajcie kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
aninka79 Re: do bozus78 20.01.06, 11:48 Witam Was dziewczyny w ten mrozny porane. W warszawie -20 wszystko zamarza, trudnosci z odpaleniem samochodu brrr zimno. No ale dzisiaj juz poczatek weekendu, wiec zamierzam skoczyc na jakis aerobic. czekam juz na sloneczne dni, bo nez slonca strasznie smutno. Bozus kochana nie smuc sie , pomysl ze juz niedlugo zaczynacie starac sie o dzidzie, moze to pomoze, polecam tez ciepla herbatke z cytrynka. Glowa do gory Odpowiedz Link Zgłoś
mamusiamartusi Bozena 20.01.06, 11:53 Myslimy o Tobie i życzymy żeby jak najszybciej się udało!!!! ja z całego serduszka ci życzę wiem z autopsji jak to jest jak się czeka!! Przytulam i bądź dobrej mysli nie bede pisala rzeczy typu odpusc sobie martwienie i nie mysl o staraniach - BO SAMA WIEM ŻE TO NIE MOŻLWIE zycze duzo duzo dobrych mysli i radosci z tego ze co dziennie jestescie o jeden dzien blizej do zafasolkowania! buźka Odpowiedz Link Zgłoś
mamusiamartusi Re: Bozena 20.01.06, 11:54 no pewa ze bedziemy trzymac!!!! o i to jest fajna wiadomosc z wyjazdem tak jak piszesz - często pomaga takie wyjechanie!! Odpowiedz Link Zgłoś
mamusiamartusi jestestem żarłok :0 20.01.06, 11:59 upiekłam martusi na sniadanko - maleńkie bułeczki drożdzowe - bo pieczywa brak a do sklepu w taki ziąb mi si enie chcialo wychodzic i zjadłam jej chyba z 10 tych bułek sama całe szczęście naprawdę maleńkie - to mam jedynie na usprawiedliwienie hhhihi dla ciekawskich uprzedzam i podaję odrazu skłądniki : oczywiscie wszystko na oko ale mniej wiecej tak Ok. 3/4 szklanki (ja mieszałam mleko i woda - w oryginale same mleko , ale dla marty sie bałam ) pół kostki drożdży 1-2 jajka (dzis dałam jedno) Chlust oliwy Sól, pieprz ew. zioła (dzis bez ziół miały byc na słodko do drzemiku) No i Mąka dałam dzis ok 250 gram smacznego dla chętnych Odpowiedz Link Zgłoś
mamusiamartusi dzidzia 20.01.06, 12:02 pewnie wszystko zalezy od nakręcania samej siebie jak ktos ma tendencje do lęku i strachu to ma ciut trudniej - ja byłam dobrej mysli chyba cały czas - wymarzona córeczka wiec musialo byc dobrze , ze córeczka nie wiedzialam odrazuu bo to nie mozliwe - ale caly czas o niej marzylam hihi Odpowiedz Link Zgłoś
bozus78 Re: dzidzia 20.01.06, 12:06 od kilku dni co noc śnią mi się małe dzieci, albo że rodzę albo że ktoś rodzi a ja jestem obok, albo że przewijam swoje niemowle o ono zaczyna do mnie mówic. Wiem tylko jedno że w tych snach jestem szczęśliwa i taka...przepełniona miłościa. Mam juz chyba jakies schizy... Odpowiedz Link Zgłoś
bozus78 Re: jestestem żarłok :0 20.01.06, 12:08 ale bym zjadła tych Twoich bułeczek mniam Odpowiedz Link Zgłoś
mamusiamartusi bułeczki 20.01.06, 12:36 to juz masz zadanie na wieczor zeby sie zajac czyms innym niz myslenie zrob sobei i męzowi oczywiscie tez buleczki na kolacyjke i snadanko (jak starczy) hihi Odpowiedz Link Zgłoś
ceribella1 Re: bułeczki 20.01.06, 12:39 oj, już czuję zapach tych bułeczek... a jakby je tak z nutellą jeszcze... humor poprawiony na 100% i żyć się zachce! myślę, że mamusiamartusi wie co mówi i robi! Odpowiedz Link Zgłoś
mamusiamartusi Re: bułeczki 20.01.06, 12:43 oj taa z nutella były by super - ceribella - przesyłam ci bułeczki OOOO - daj no ze dwa mazy nutelli , te sie wirtualnie osodzimy Bozena dla Ciebie oczywoscei też bułeczki prosze OOOO Odpowiedz Link Zgłoś
bozus78 Re: bułeczki 20.01.06, 12:47 ja niestety nie wytrzymałam i zrobiłam sobie bułkę z dżemikiem truskawkowym materne- pycha ale to wszystko przez Was...he he takie smaki robić Odpowiedz Link Zgłoś
ceribella1 Re: bułeczki 20.01.06, 12:49 ja dopiero co szklanicę soku pomidorowego wychyliłam, a tu koleżaneczka z biureczka ptasim mleczkiem kusi... e! nie wezmę! mam przecież bułeczki z nutellą! Odpowiedz Link Zgłoś
mamusiamartusi Re: bułeczki 20.01.06, 12:52 tak materne ma super dzem - choc moim faworytem jest ostanio STOCZEK ale tylko malinowy - innych nie jadlam wiec nie moge sie wypowiadac Odpowiedz Link Zgłoś
adrasteaa Re: bułeczki 20.01.06, 12:54 najlepszy dzem to powidełka sliwkowe od mojej baci mniam Odpowiedz Link Zgłoś
mamusiamartusi Re: bułeczki 20.01.06, 13:01 moja babcie nie robi - fajnie sie maszAniu !!! Odpowiedz Link Zgłoś
bozus78 do poniedziałku folikówki 20.01.06, 12:53 pojawie sie w poniedziałek, życzę miłego weekendu wszystkim "zafolikowanym" hehe zmykam do pracy papatusie Odpowiedz Link Zgłoś
bozus78 dziękuje 20.01.06, 11:56 Wiedziałam że będzie mi lżej. Stąd był mój apel do Was. Kto jak nie Wy najbardziej mnie rozumiecie. A przestać o tym mysleś się poprostu nie da, to gdzieś tkwi w człowieku głeboko. Dobrze chociaż że pracuje bo inaczej to bym w domu zwariowała. Odpowiedz Link Zgłoś
bozus78 myślę sobie... 20.01.06, 11:59 Zastanawiam sie tylko nad jedną rzeczą i tutaj pytanko do dzieciatych juz pań: czy jak sie dowiedziałyście że jesteście w ciąży to przez cały ten okres (9m-cy) towarzyszył Wam lęk że coś z dzidką nie tak? czy to jest raczej czas wielkiego spokoju i jest sie raczej dobrej myśli??? Odpowiedz Link Zgłoś
monako77 Do myślicielki : 20.01.06, 13:30 No coś TY !!! Ciąża to najwspanialszy okres dla kobiety, jest tak jakby Ci ktoś dodał skrzydeł! Ja byłam więcej odważna, ciągle uśmiechnięta i... szczęśliwa! Pomijam nudności przez pierwsze 3 m-ce i takie tam, dziś to się nie liczy. Myślę, że to wszystko zrozumiesz kiedy pójdziesz poraz pierwszy do lekarza i posłuchasz bicia maleńkiego serduszka swojego ukochanego bejbe. Tego Ci życzę jaknajprędzej, głowa do góry! Apropo's gór - gdzie wyjeżdżacie - ja będę w Karpaczu w ostatnim tyg. lutego i też się nie mogę doczekać... Odpowiedz Link Zgłoś
qlinek Re: do bozus78 20.01.06, 11:58 Witajcie! Właśnie foliczek jest łykany, nasz wątek calutki przeczytany (imponujacy), forum WO przetrząśnięte jak co rano Bozus, glowa do gory, trzymaj się nas to humorki będą lepsze! Odpowiedz Link Zgłoś
bozus78 do qlinek 20.01.06, 12:02 o jeszcze jedna dobra duszyczka, dzieki za wsparcie serio juz mi jest lepiej wiecie z mężem o tym nie pogadam, uważa że się niepotrzebnie nakręcam... Odpowiedz Link Zgłoś
monako77 Re: Piątek_do monako77 20.01.06, 13:34 Witam Dominikę z P-nia! Rzeczywiście pogoda tej zimy dość kapryśna, ale słyszałam że prawdziwe mrozy dopierą mają nadejść! Więc proszę szalik, czapkę na głowę i ciepłe buty - tylko bez przeziębień! Jak fasolka ma zakiełkować w brzusiu to trza zdrowym być! No i FOLIK łykać ma sie rozumieć! Pozdrawiam z ciepłego biura. Monia. Odpowiedz Link Zgłoś
monako77 Do Mjodzika! 20.01.06, 13:35 Oczywiście wyzej miało być odpowiedzią na post Dominiki. Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 odp do kordula3 ;) 20.01.06, 13:49 Ja również się cieszę, że jestem z Wami jesteście wspaniałe. Ja już sie uzależniłam od tego forum. U mnie jakoś narazie leci, wkońcu dziś piątek -weekend. Odpowiedz Link Zgłoś
mamusiamartusi FOLIKÓWKI :) 20.01.06, 14:17 właściwie tak tylko dla przypomnienia , bo już strasznie duzo napisałyśmy od ostatniej aktualizacji postów i nie chce mi sie tak daleko w tył przewijać, zeby przypominać sobie imionka kordula3 – Dorota – początek starań marzec synek Kamilek elka_78 – Eleonora czyli Lena - Trzebnica, dolnośląskie – pocz. starań sierpień pacynka27 - qulinek – Magda – Wrocław - początek starań wrzesień/październik monjan – Monika - Lublin - początek starań listopad 2005 kiedy-mama – op.wawa – misia9944 – Angelika – Siemianowice Śląskie - początek starań kwiecień agulag26 – oliwka29 – fuzzyonggbridge – teresa96 – Teresa - początek starań maj arabelka78 – Ania - Czechowice-Dziedzice - początek starań czerwiec tututka – Asia - początek starań sierpień ew. już czerwiec bellka – look29 – aninka79 – Ania – Warszawa – początek starań sierpień mjodzik78 – Dominika – Poznań - początek starań marzec mamusiamartusi – Gosia – Mińsk Mazowiecki - początek starań styczeń córeczka Martusia 11.10.2004 nimeska – agnieszkamonikaz – Olkusz – początek starań od kwietnia monako77 – Monika – Poznań – początek starań połowa lutego bozus78 – Bożena – Kraków - początek starań październik 2005 kokami – Agnieszka – Warszawa – początek starań czerwiec adrasteaa - Ania – Legnica – początek starań od kwietnia ceribella – Agnieszka – Warszawa – początek starań od stycznia Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 do elka_78 ;) 20.01.06, 13:39 Nie, nie spoźniłaś się ale fajne określenie <młodziutkie dziewczę> hehe, buziaczki pozdrawiam gorąco!!! Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszkamonikaz Re: od dziś "folikowe" przygotowania :) 20.01.06, 14:34 Oj, ja tez nabralam ochoty na to buleczki!Ale dzis w planie nalesniczki , zaraz uciekam do kuchniDo cwiczen cos nie moge sie zmusic Len ze mnie potworny. Maz treningi, narty, a ja hmmm...Usciski. Odpowiedz Link Zgłoś
mamusiamartusi Re: od dziś "folikowe" przygotowania :) 20.01.06, 14:42 jedyne pocieszenie dla nas leniuchow do cwiczen - ze ciałko gimnastykujemy podczas naszych "działań" dodatkowych prócz jedzenia foliku )) hehehe a co! wtedy tez duzo energii sie zużywa > Odpowiedz Link Zgłoś
monako77 Gimnastyka inaczej 20.01.06, 14:46 Dołączam się szanowna Foliówko do tych mądrych myśli. Taka gimnastyka to nie tylko dla ciała ale i dla ducha ! A więc jej nigdy za wiele! Gosiu - mam pytanie czy celowaliście w dziewczynkę za 1 razem czy było Wam to obojętne? Pzdr. Monia. Odpowiedz Link Zgłoś
mamusiamartusi Re: Gimnastyka inaczej 20.01.06, 14:57 marzyłam o córce! ale nie celowalismy - po prostu fart! wogole to byla tak ahistoria : robilam testy ovu zalecil lekarz - i nie wykazywaly nic po 8miu dniach od rozpoczecia nakazanego przez doc , ze smutku ze jestemmjakas bezowulacyjna - dla przyjamenosci chociaz skoro bez pożytku troszkę się (uzywając naszej nowej terminologii z poprzednichwatków) pogimnastykowaliśmy i co ... zrobiła się córeczka Odpowiedz Link Zgłoś
mamusiamartusi marzy mi sie druga panna - sie zobaczy ... 20.01.06, 14:59 nie zamierzam chyba jakos szczegolnie celowac - za mało się znam na tym hihi, (, a skoro testy nie działały poprzednio nie bede ich uzywac Odpowiedz Link Zgłoś
adrasteaa Do poniedziałku 20.01.06, 15:01 Do poniedziałku życze wszystkim miluśkiego wekendu. Nie zapomnijcie o foliku Odpowiedz Link Zgłoś
mamusiamartusi Re: Do poniedziałku 21.01.06, 01:07 to może ja też wezmę wolne na weekend? nie wiem czy wytrzymam, bo zdaję się być mocno uzalezniona - ale może może - zobaczymy..... pozdr do wszystich zaglądających tu w weekend! Pamiętajcie o codziennej dawce f Odpowiedz Link Zgłoś
elka_78 Sobota 21.01.06, 11:39 Cześć Laseczki! Nikogo tu dzisiaj nie widać, więc chociać ja się zgłoszę, żeby nam wątek nie zaginął. Popilnuję go trochę przez weekend. Mam nadzieję, że pomimo nieobecności folik łyknięty, ćwiczonka zrobione (ja to chyba dzisiaj pływanie trochę potrenuję, bo temp dodatnia i straszna chlapa u nas), bułeczki upieczone, a buzie uśmiechnięte. Odpowiedz Link Zgłoś
arabelka78 Re: Do Elki_78 21.01.06, 12:08 Witaj lenko Masz rację z tym pilnowaniem. ktoś musi dbać o ład na "naszym: forum, nie??? U nas też okropna chlapa i wiatr wieje. Wszystko wszędzie topnieje, aż dziwnie jest uwierzyć, że w Suwałkach takie mrozy, a u nas powyżej zera. Właśnie sprawdziłam - jest + 2 stopnie powyżej zera. Ale wolę chyba tą chlapę niż minus 20 lub więcej. Foliku wczpraj zapomniała, choć mąż mi przypominał 3 razy, ale dzisiaj rano to nadrobiłam. Ćwiczonka idą pełną parą. Pozdrowionka i miłego weekendu. Od czasu do czasu też będę zaglądała Odpowiedz Link Zgłoś
tututka Re: JESTEM !!! 21.01.06, 12:48 cześć dziwczynki! ja też się zgłaszam. zaglądałam tu wcześniej, ale nikogo nie było. ja jestem dzisiaj w pracy, a Wy? tak nudno, że szok. nie ma co ze sobą zrobić. przeczytałam już chyba całe forum... odezwę się w poniedziałek. do zobaczenia!!! życzę dużo ciepła i pogody ducha w tą niepogodę... Odpowiedz Link Zgłoś
qlinek Re:JA TEŻ JESTEM !!! 21.01.06, 13:41 Ja też jestem, wpadłam zobaczyć co u Was słychać. We Wrocku ulice płyną jak rzeka, mam nadzieję, że się wszystko lada dzień roztopi i będzie po zimie. Wczoraj umówiłam się na poniedziałek na zdjęcie gipsu, tak się tym podekscytowałam, że całą noc śniło mi się, że leżę w wannie po uszy Rano mąż mnie sprowadził na ziemię wybudzając z tego raju Folik już czeka na sobotnie pożarcie, kończy się więc trzeba będzie zakupić megapack. A propos: bierzecie konkretnie Folik, ten z Polfy? Czy coś innego? Macie jakieś wynalezione duże opakowania? Pozdrowionka dziewczynki! Odpowiedz Link Zgłoś
arabelka78 Re:Do qlinka 21.01.06, 13:54 Ja mam opakowanie 250 tabletek z firmy Puritan's Piride czy jakoś tak. 1 tabletka dziennie to starczy mi do końca września prawie. Zapłaciłam 14,70. Zapytaj w aptece, bo bardziej się opłaca niz to polskie. Jeżeli nie mają, to napewno Ci sprowadzą z hurtowni. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
qlinek Re:Do qlinka 21.01.06, 14:07 Dzięki, faktycznie niedrogie i duże, mi akurat starczy do rozpoczecia staran, chyba ze sie szybciej zdecydujemy lub wpadniemy (wcale bym nie rozpaczala) Odpowiedz Link Zgłoś
aninka79 Re:Do qlinka 21.01.06, 15:08 Melduje sie i ja w ten zimny dzien. w warszawie -11 stopni pada snieg, jeszcze troszke i nas zasypie. Siedze w mieszkanku i nigdzie sie nie wybieram, pocwiczylam troszke i siedze sama bo moj M w pracy wiec troszke nudnawo. A tak fajnie byloby siedziec teraz z dzidzia oj fajnie, no ale juz niedlugo oby do sierpnia i zeby sie udalo za pierwszym razem. Rozmawialam z moim ginem ktory powiedzial ze powinnam odstawic tabletki miesiac przed. Sciskam Was wszystkie Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Re: Do qlinek 21.01.06, 14:00 Ja biorę FOLIK z Polfa i raczej pozostane przy nim W styczniowej gazecie "Mam dziecko" piszą o tabletkach Prevital forte, one również zmniejszają ryzyko wystąpienia wrodzonych anomalii rozwojowych płodu, wspomaga prawidłowy rozwój płodu i dziecka, zapobiega anemii u matki i u dziecka. Czyli to jest to samo co Folik tylko inna nazwa Preparat dostępny w opakowaniu 30 i 100 szt (ok 14 zł) Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Re: Sobota 21.01.06, 13:37 WiTaM w wolną sobotkę. Foliczek z rana łyknięty. Dziś nas mało, ale zapewne od poniedziałku to nadrobimy AnGeLiKa Odpowiedz Link Zgłoś
sylka_5 Re: Sobota 21.01.06, 18:23 Witam Was drogie przyszłe i obecne Mamuśki .... niedawno zaczełam zaglądać na to forum ponieważ zaczynam się powolutku przymierzać do dzidziusia .... na razie folik biorę co drugi dzień .... dzidziuś co prawda planowany na koniec tego roku ale chyba mi nie zaszkodzi .... i mężowi podaję folik raz w tygodniu Odpowiedz Link Zgłoś
mamusiamartusi Re: Sobota 21.01.06, 18:33 czeć Sylka - witaj u nas - jak masz ochotkę, zeby cię dopisac do naszej listy folikowek napisz skąd jestes i czy masz na imie Sylwia?? pozdrowionka i oczywiscie witamy!!! Odpowiedz Link Zgłoś
elka_78 Re: Sobota 21.01.06, 19:52 Ja też biorę folik z firmy Puritan (lub podobnie), duży i taniej wychodzi. I u mnie chlapa, i na dodatek dzisiaj usuwałam ósemkę (pierwszą z trzech) - dla dzidzi. Wolę teraz usunąć, niż złapać bakterie, jak będę w ciąży - ósemki jak już się zepsują, to baaaardzo boli. Odpowiedz Link Zgłoś
aninka79 Re: Sobota 21.01.06, 20:03 ja tez biore sie za porzadki z zebami. Tez mam do usuniecia osemke- ale musze to zrobic operacyjnie buu jak pomysle to slabo mi sie robi no i na pewno musze jeszcze usunac jeden zabek i bedzie spokoj. No ale czego sie nie robi dla potomnych Odpowiedz Link Zgłoś
elka_78 Re: Sobota 21.01.06, 20:27 Aninka - może nie musisz operacyjnie? Mi też tak mówili, ale poszłam do innego stomatologa i dzisiaj byłam w ciężkim szoku - wszystko trwało 15 minut, łącznie ze znieczuleniem, czekaniem aż znieczulenie zadziała i wyrwaniem. Nawet nie wiedziałam, kiedy to zrobił!!! Nie ma się czego bać - po zabiegu sprzątnęłam cały dom, ugotowałam obiady na cały następny tydzień i cały czas jestem zachwycona dentystą. Odpowiedz Link Zgłoś
aninka79 Re: Sobota 21.01.06, 20:32 Niestety musze operacyjnie inaczej sie nie da osemka jest jeszcze w dziasle niewyrznieta i juz zepsuta juz jedna wyrywali mi operacyjnie bylo strasznie zabieg na sali operacyjnej zakladanie szwow itd, strasznie sie boje ale wiem, ze musze dla dzidzi. Zacisne zeby i dam rade Ciesze sei ze u Ciebie poszlo bez problemow i czujesz sie OK Odpowiedz Link Zgłoś
elka_78 Re: Sobota 21.01.06, 20:37 Aninka - wiem, co czujesz, ja też się bałam, bo pierwszą ósemkę też usuwałam operacyjnie - tydzień wyjęty z życia. Ale masz rację - dla dzidzi wszystko. Szkoda, że nie mogę Cię zabrać do "swojego" stomatologa, może coś by poradził. A kiedy idziesz? Napisz, to będziemy wszystkie trzymać za Ciebie kciuki. Odpowiedz Link Zgłoś
aninka79 Re: Sobota 21.01.06, 21:10 Mam isc za miesiac poki jeszcze jest zimno bo podobno szybciej sie zagoi. Dam Wam znac zebyscie trzymaly kciuki, ale jak o tym mysle to ciarki mi przelatuja po plecach, po co czlowiek rodzi sie z niepotrzebnymi zebami Hi Hi powinno ich nie byc, no ale pojde wyrwe i bedzie po klopocie Odpowiedz Link Zgłoś
sylka_5 Re: Sobota 21.01.06, 20:24 uffff ... przeczytalam wszystkie posty ... tak strasznie szybko chcialam się pochwalić, że biorę folik, że nie przeczytalam wcześniej wszystkich postów tylko parę pierwszych i ostatnich : ( ale już jestem na bieżąco i uzupełniam info o mnie ... Sylwia, Otwock, dzieci brak, starania zaczynany pod koniec 2006, chcemy chlopca a najlepiej blizniaki: chlopca i dziewczynkę. Pozdrawiam Was wszystkie bardzo serdecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
sylka_5 Re: Sylka 21.01.06, 20:37 U mnie w rodzinie nia ma bliźniaków ... u męża ... jego bracia cioteczni są blizniakami ... wiem, że to jakoś jest tak, że ..... eee sama nie wiem jak to jest ... przeprowadzimy śledztwo rodzinne i się dowiemy : )czy jest jakiś cień szansy ... Odpowiedz Link Zgłoś
elka_78 Re: Sylka 21.01.06, 20:40 To ponoć jest co drugie pokolenie, ale też dokładnie nie wiem. Przeprowadź to śledztwo i zeznawaj! My też chcemy trzymać kciuki. Może któraś zna sposoby na zwiększenie szans na bliźnięta? Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszkamonikaz Re: Sobota 21.01.06, 20:30 Oj, oj...A ja dzis nakrzyczalam na moja druga polowke...A on sniadanko zrobil, obiadek...Chyba mi odbilo...Burza hormonow czy co??Oj, co to bedzie jak bede w ciazy?? Odpowiedz Link Zgłoś
elka_78 Re: Sobota 21.01.06, 20:33 Też czasami krzyczę, i też mówię, że to hormony (od stycznia wróciłam do tabletek anty - metoda do czerwca) i rzucanie palenia. Mam nadzieję, że przejdzie ) Odpowiedz Link Zgłoś
aninka79 Do elka_78 21.01.06, 20:38 Ja tez caly czas biore tabletki w maru lub kwietniu odstawiam, palenie tez musze rzucic. Lekarz powiedzial mi zeby tabletki odstawic miesiac przed planowanym zajsciem i tak sie zastanawiam czy mu wierzyc czy nie - troszke do dziwne dla mnie wszyscy mowia o 3 miesiacach. A wrocilas do tabletek bo planujecie dzidzie w pozniejszym terminie czy lekarz ci zalecil?? Odpowiedz Link Zgłoś
elka_78 Re: Do elka_78 21.01.06, 20:42 wróciłam do tabletek, bo musiałam wyciągnąć spiralę (minęly już dwa lata), a starania chcemy zacząć w czerwcu. Dlatego wybrałąm tabletki, i to te, któe kiedyś stosowałam przez kilka lat. Wtedy było wszystko w porządku, a teraz czuję się po prostu dziwnie. Odpowiedz Link Zgłoś
aninka79 Re: Do elka_78 21.01.06, 20:46 Moze idz jeszcze raz do gina i powiedz ze cos jest nie tak ze dziwnie sie czujesz, moze powinien Ci zmienic tabletki na inne, warto sie skonsultowac, wiesz jak tyle czasu nei bralas tabletek mozesz inaczej na nie reagowac. Odpowiedz Link Zgłoś
elka_78 Re: Do aninka79 22.01.06, 14:13 chyba tak zrobię, ale poczekam do końca opakowania. Tak sobie myśłałam, że może to wszystko dlatego, że w tym samym czasie: odstawiła nikotynę, zaczęłam brać pigułki, folik i magnez, sporo się denerwuję (to przez rzucanie palenia i stresującą pracę), ale jeśli nie minie, to zmienię tabletki. Odpowiedz Link Zgłoś
elka_78 Niedziela 22.01.06, 14:16 Dzień Dobry, to znowu ja. Pilnuję nasego wątku, żeby wszystkie zapracowane przyszłe mamusie nie musiały długo szukać. Miłej niedzieli ) Odpowiedz Link Zgłoś
aninka79 Re: Niedziela 22.01.06, 16:00 Melduje sie i ja, na dworzu strasznie zimno (18) wiec postanowilam wpasc i odwiedzic nasz watek. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
elka_78 Re: Niedziela 22.01.06, 16:03 W końcu jakaś "ciepła" dusza tu zajrzała! U nas od rana mróźno, brrr... Teraz też około -20. A ja siedzę w pracy, razem z mężem. Odpowiedz Link Zgłoś
mamusiamartusi miłego niedzielnego popołudnia :)!! 22.01.06, 16:07 ajajaj miałam niezaglądać - ale nie potrafie hihi ale się tu duużo dzieje Odpowiedz Link Zgłoś
mamusiamartusi FOLIKÓWKI :) 22.01.06, 16:09 Skoro już jestem to uaktualniam Sylka witaj jeszcze raz - teraz juz na naszej liście kordula3 – Dorota – początek starań marzec synek Kamilek elka_78 – Eleonora czyli Lena - Trzebnica, dolnośląskie – pocz. starań sierpień pacynka27 - qulinek – Magda – Wrocław - początek starań wrzesień/październik monjan – Monika - Lublin - początek starań listopad 2005 kiedy-mama – op.wawa – misia9944 – Angelika – Siemianowice Śląskie - początek starań kwiecień agulag26 – oliwka29 – fuzzyonggbridge – teresa96 – Teresa - początek starań maj arabelka78 – Ania - Czechowice-Dziedzice - początek starań czerwiec tututka – Asia - początek starań sierpień ew. już czerwiec bellka – look29 – aninka79 – Ania – Warszawa – początek starań sierpień mjodzik78 – Dominika – Poznań - początek starań marzec mamusiamartusi – Gosia – Mińsk Mazowiecki - początek starań styczeń córeczka Martusia 11.10.2004 nimeska – agnieszkamonikaz – Olkusz – początek starań od kwietnia monako77 – Monika – Poznań – początek starań połowa lutego bozus78 – Bożena – Kraków - początek starań październik 2005 kokami – Agnieszka – Warszawa – początek starań czerwiec adrasteaa - Ania – Legnica – początek starań od kwietnia ceribella – Agnieszka – Warszawa – początek starań od stycznia sylka5 – Sylwia – Otwock – początek starań pod koniec 2006 Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Re: Niedziela 22.01.06, 21:23 No, no jutro napewno będzie tu ruch, a więc do jutra ))))) Odpowiedz Link Zgłoś
kordula3 Re: Niedziela 22.01.06, 22:01 kochane, dzieki za troskę w piątek, rzeczywiście spotkania przebiegały przyjemnie i w cieple a dzis mroźno, mroźno... z powodu tych mrozów zostawilismy kamila juz dzis u babci, aby nie trzeba go było jutro o 7 rano na dwór wyciągać. a co za tym idzie, mamy wolny wieczorek! oj, nie pamiętam kiedy ostatnio tak było, tylko ja i mąż w domciu, winko, muzyczka... juz uciekam... paaa! do jutra! ps. super, że jesteście! Odpowiedz Link Zgłoś
mamusiamartusi Re: Niedziela 22.01.06, 22:20 dorota to maz sie swietnie! pewnie pzeczytasz raniiem - wiec mam nadzieje ze nieobecnosc Kamilka w pełni wykorzystana przez szczesliwych - mających nie często się trafiające - wspaniałe wolne chwile Odpowiedz Link Zgłoś
monako77 Re: Niedziela 23.01.06, 09:09 A to tak samo jak u nas. Córka do babci zawieziona wczoraj wieczorkiem, a my.... sami. Nie powiem, było bardzo miło. Witam Was wszystkie , dołączam cieplutkie pozdrówka w ten mroźny (-25 stopni) poranek. Nie ma co - trzeba się wziąć do pracy aby nie myśleć jak jest zimno... Po południu muszę wskoczyć do apteki zapytać o to większe opakowanie FOLIKU! Cieszę sie, ze mamy tyle "dojrzałych" i poważnie podchodzących przyszłych mam, które myślą o przyszłości nienarodzonych jeszcze dzieci. To budujące! Odpowiedz Link Zgłoś
qlinek Re: ściagamy gipsik 23.01.06, 09:38 Witajcie od nowego tygodnia. W poludnie jade z mezusiem do szpitala sciagac gips, mam nadzieje, ze nic nie przedluza... wiec trzymajcie kciuki za mnie Lykam folik "ku pokrzepieniu serc", uzbrajam sie w cierpliwosc i wyruszam... Trzymajcie sie cieplutko w te mrozy okropne! p.s. dzieki za doniesienia o opakowaniach kwasiku Odpowiedz Link Zgłoś
elka_78 Mroźny poniedziałek 23.01.06, 06:26 Witam baaardzo ciepło! To się chyba dzisiaj przyda. Folik na rozgzrzanie łyknięty? Miłej pracy, ciepłego dnia i udanego tygodnia! Odpowiedz Link Zgłoś
teresa96 Re: Mroźny poniedziałek 23.01.06, 07:45 Cześć. U mnie też zimno ok 22 na minusie. Witam w nowym tygodniu wspólnego folikowania. Odpowiedz Link Zgłoś
adrasteaa Re: Mroźny poniedziałek 23.01.06, 08:37 Witam wszystkim zimno okropnie, ledwo odpaliłam rano auto ale udalio się i jestem z wami ale jest optymistycznie już dnia przybyło - 1 godzina Odpowiedz Link Zgłoś
elka_78 Re: Mroźny poniedziałek 23.01.06, 08:45 Razem cieplej! Dziewczyny - o której zaczynacie pracę? Odpowiedz Link Zgłoś
ceribella1 Re: Mroźny poniedziałek 23.01.06, 08:47 brrrrrrrrrrr oj, walkę poranną stoczyłam raniutko z samą sobą... iść do pracy? nie iść? zadzwonić do szefa? nie zadzwonić? oj, zakopałabym się z mężusiem pod kołdrą, do tego bułeczki ciepłe, kakao pachnące i jakiś film z Meg Ryan... rzeczywistość jest niestety brutalna i zimna w dodatku! witam wszystkie przemiłe towarzyszki! Odpowiedz Link Zgłoś
mjodzik78 Re: Mroźny poniedziałek 23.01.06, 13:25 Witajcie kobietki! na dworze mroźno, ale tutaj żar tropików ja dzisiaj niestety zapracowana więc tylko się przywitam i będę śledzić wasze pogadanki więc piszcie, piszcie....do przeczytania! Witaj Greto wśród folikowej gromadki Uzależniona Odpowiedz Link Zgłoś
mamusiamartusi Re: Mroźny poniedziałek 23.01.06, 13:41 nono byłoby fajnie Greta jakby ci się udało , ale szczerze mówiąc nie pamietam czy u mnie tak to właśnie wyglądało na samym poczatku - więc nei bardzo mam jak podpowiedziec Czekamy na potestowy (jesli takowy robic w przyszlosci zamierzasz) raporcik co do mojego natomiast raportu hihi testu chyba robić nei będę - zobaczymy z polowie lutego czy pojawi się @ - oj oby nie !! Odpowiedz Link Zgłoś
mariola314 Re: od dziś "folikowe" przygotowania :) 23.01.06, 08:49 Witajcie wszystkie przyszłe mamusie.Ja biorę folik od miesiąca /dzisiaj skończyłam opakowanie/a starania zaczynam od przyszłego miesiąca.W aptece Pani poleciła mi kupowanie opakowania 90 tabletek /wychodzi naprawdę dużo taniej/.Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
adrasteaa Re: od dziś "folikowe" przygotowania :) 23.01.06, 08:55 Witamy Mariolu Pracę zaczynam o zabójczej godzinie 7.30, ale muszę dojechać 40 km więc wyjeżdzam z domu o 6.40 Odpowiedz Link Zgłoś
arabelka78 Re: Najkorzystniejsze opakowanie Foliku 23.01.06, 09:43 Firma Puritan's Pride ma opakowanie 250 tabletek i kosztuje około 15 zł. Ja zapłaciłam 14,70. Starcza na 8 miesięcy z hakiem. Wiec nawet opakowanie, które ktos polecił marioli 314 z 90 tabletkami nie opłaca sie, chyba że kosztuje ze 3 zł. W Bielsku zimno!!!!!!!!!!!!! -25!!!!!!! Rozgrzewam sie w pracy herbatka własnie Odpowiedz Link Zgłoś
mkarusi Re: od dziś "folikowe" przygotowania :) 23.01.06, 10:03 Hej. Pozwolicie,że do Was dołącze tak tu u Was milutko i cieplutko. Od dziś także rozpoczynam folik sobie zapodawac, a o drugie dzieciątko planujemy rozpocząc starania w sierpniu, więc jeszcze troszki czasu jest, ale lepiej się wczesniej przygotować. pozdrawiamy Was gorąca Marta i Kari. Odpowiedz Link Zgłoś
kordula3 Re: od dziś "folikowe" przygotowania :) 23.01.06, 10:13 oj rzeczywiście nie często, a wręcz BARDZO rzadko trafiają się u nas takie wieczory jak wczoraj... eh, dzieciate mamusie wiedzą o co chodzi. a nie- dzieciate będą wiedziały... chociaż przyznam się, że było mi dziwnie, hihi ) a dziś w pracy, buuu... zimno, chociaż u nas ok. -17 więc chyba nie tak źle, co? ja pracę zaczynam o 8.00. dojeżdżam samochodem, ok. 10-20 min. w zależności od warunków panujących na drodze, lub rzadko się to zdarza (średnio raz, dwa razy na miesiąc) autobusem, wtedy podróż trwa ok. 25 minut + 5 minut piechotką. to chyba luksus, co? witam kolejne mamusie! niech was przybywa dużo, dużo... będzie nam cieplej!!! 3majcie się! paaa! Odpowiedz Link Zgłoś
monako77 Re: od dziś "folikowe" przygotowania :) 23.01.06, 10:27 Witamy serdecznie nową mamę na forum łykającą FOLIK! Karinka jest urocza! Pozdrawiamy Ciebie i małego szkraba! Pisz co u Ciebie i czuj się jak u siebie! Miłego dnia. Monika. Odpowiedz Link Zgłoś
greta18 Re: od dziś "folikowe" przygotowania :) 23.01.06, 10:37 Witam wszystkich I ja się dołącze i przedstawię: Greta rocznik '77 W-wa starania 1 cykl (testuję na poczatku lutego) Folik biorę od 6 miesięcy z różnymi przerwami zapominalskimi 1 kotka w domu (pupilka męża) Przygarniecie mnie babeczki? Greta Odpowiedz Link Zgłoś
aninka79 Re: od dziś "folikowe" przygotowania :) 23.01.06, 10:40 Melduje sie i ja w ten zimny poranek brrrr zimno (-21). Prace zaczynam o 9 wiec nie jest zle chociaz rano trudno wstac Witaj Greta, super ze sie do nas przylaczasz. Sciskam Was dziewczynki. Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszkamonikaz Re: od dziś "folikowe" przygotowania :) 23.01.06, 12:27 Witajcie w nowym tygodniu folikowania!Jak fajnie,ze nas przybywa.Wiecie, wyczytalam gdzies niedawno, ze tylko 1% kobiet robi badania przed ciaza i przygotowuje sie do niej.To straszne.Powinnysmy sobie zatem pggratulowac dojrzalosci.Dzis pech od samego rana- auto nie odpalilo(mialam jechac z mezem), na szczescie tata podjechal swoim i nie musialam sterczec na przystanku.Za oknem rano-27Ciekawe co bedzie jutro.Folik jeszcze dzis przede mna.Sciskam Odpowiedz Link Zgłoś
elka_78 Do: qulinek 23.01.06, 12:35 I jak tam gips, a raczej jego brak? A tak w ogóle, to jak się stało, że musiałaś go zakładać [zapewnenie dla przyjemności )] Odpowiedz Link Zgłoś
mamusiamartusi Witajcie!!! 23.01.06, 10:50 Mariola, Marta Greta pewa że WAS przygarniemy! fajnie że dołączyŁyście! Marta!! co za spotkanie - pamiętasz - troszkę sobei popisałyśmy dawno temu jak nasze dziewuchy maleńskie były a potem znikłaś z naszego forum , zaraz a moze my pisalysmy tylko w wątku pazdziernikik 2004 i nie bylo jeszcze wtedy forum?? sama juz nie wiem... zajrzyj na forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=24386 to jets forum PAŹDZIERNIK 2004 Odpowiedz Link Zgłoś
mamusiamartusi FOLIKÓWKI :) 23.01.06, 10:52 kordula3 – Dorota – początek starań marzec synek Kamilek elka_78 – Eleonora czyli Lena - Trzebnica, dolnośląskie – pocz. starań sierpień pacynka27 - qulinek – Magda – Wrocław - początek starań wrzesień/październik monjan – Monika - Lublin - początek starań listopad 2005 kiedy-mama – op.wawa – misia9944 – Angelika – Siemianowice Śląskie - początek starań kwiecień agulag26 – oliwka29 – fuzzyonggbridge – teresa96 – Teresa - początek starań maj arabelka78 – Ania - Czechowice-Dziedzice - początek starań czerwiec tututka – Asia - początek starań sierpień ew. już czerwiec bellka – look29 – aninka79 – Ania – Warszawa – początek starań sierpień mjodzik78 – Dominika – Poznań - początek starań marzec mamusiamartusi – Gosia – Mińsk Mazowiecki - początek starań styczeń córeczka Martusia 11.10.2004 nimeska – agnieszkamonikaz – Olkusz – początek starań od kwietnia monako77 – Monika – Poznań – początek starań połowa lutego bozus78 – Bożena – Kraków - początek starań październik 2005 kokami – Agnieszka – Warszawa – początek starań czerwiec adrasteaa - Ania – Legnica – początek starań od kwietnia ceribella – Agnieszka – Warszawa – początek starań od stycznia sylka5 – Sylwia – Otwock – początek starań pod koniec 2006 mariola314 – Mariola – mkarusi – Marta – początek starań sierpień greta18 – Greta – Warszawa – początek starań styczeń Odpowiedz Link Zgłoś
adrasteaa drugie śniadanie 23.01.06, 11:23 Ja wlaśnie już po drugim śniadaniu biurowe kanapeczki zjedzone. A jak u was sprawa wygląda ?? Odpowiedz Link Zgłoś
kordula3 Re: drugie śniadanie 23.01.06, 11:32 oj, ja jeszcze nic nie jadłam... piję herbatkę zieloną i nie mam czasu. ale ok. 12 polecę i zjem sałatkę, obiecuję. w końcu powinnyśmy dbać o siebie! Odpowiedz Link Zgłoś
elka_78 Re: drugie śniadanie i czas pracy 23.01.06, 11:43 Ja tylko marzę o drugim śniadaniu- pracy tyle, że nie mam czasu nawet herbaty wypić. Ale będę się starać, w końcu wszytskie powinnyśmy się zdrowo odżywiać. Co do czasu pracy, to zaczynam o 6, dzięki temu obserwuję, o której Wy, drogie Folikówki, pojawiacie się w pracy (mam na myśli godzinę wpisu na forum). Witam wszystkie nowe Folikówki - razem raźniej i ... cieplej! Odpowiedz Link Zgłoś
monako77 Re: drugie śniadanie 23.01.06, 12:29 Pierwsze o 8 w pracy, drugie o 12 też w pracy. Mój dba - podsuwa jogurty i owoce. Mniam. Jak fajnie! Odpowiedz Link Zgłoś
greta18 Re: FOLIKÓWKI :) 23.01.06, 11:54 A mnie muli... Rano próbowąłam zjeść sałatkę jarzynową, ale utneło mi w gradle po 3 gryzach. Potem w pracy, tak jak zawsze piję dużą białą kawę, to mnie odrzuciło. Nastepnie wyjęłam kanapkę, którą zjadłam - bez smaku. Teraz boli mnie głowa, jestem wściekła i na wszystko obrażona. I mam tak "bleeeeeeeeee" w buzi. Moze sobie wmawiam, ale wydaje mi sie, że są objawy ciąży. Dodatkowo, co 40 min. biegam na siku, a moje piersi mam wrazenie, ze ważą z 10 kg. Człowiek sie sam, cholera nakręca, a potem nic z tego nie wyjdzie.... Odpowiedz Link Zgłoś
adrasteaa do grety 23.01.06, 12:00 Ja ci w tej materii nie pomogę nie mam doświadczenia ciążowego ale może mamusia marusi coś podpowie Odpowiedz Link Zgłoś
monako77 Hej Greta! 23.01.06, 12:20 Witamy w KLUBIE serdecznie. No no... oby to była mała fasolka! Napisz kiedy to mogło nastąpić, to napiszmy czy to już mogą byc objawy. Pozdr. ciepło. Odpowiedz Link Zgłoś
elka_78 Re: Hej Greta! 23.01.06, 12:27 Jeśli to fasolka, to pierwsza u nas, Folikówek. Odpowiedz Link Zgłoś
greta18 Re: Hej Greta! 23.01.06, 13:46 Dziś 21 dc, a "produkcja" trwała cały tydzień poprzedni, z tym, ze TO jeśli nastąpiło, to 16.01. Teraz sie juz lepiej czuj. Nawet kawę juz wypiłam EEE, nic nie piszccie, bo się naparwdę niepotzrebnie nakręcam, aż mi wstyd. Już sie uspokoiłam. Ja po prostu mam nakręcająco się - histeryczne usposobienie, więc wiecie jak to jest. Ale dzięki za troskę, laseczki Wy moję Odpowiedz Link Zgłoś
elka_78 Do: Mamusiamartusi 23.01.06, 12:28 mamusiumartusi - jak u Ciebie ze staraniami? styczeń niedługo się skończy, a tu żadnego raportu? Odpowiedz Link Zgłoś
greta18 Re: Do: Mamusiamartusi 23.01.06, 13:50 Ja mam taki mały wniosek do naszj Opiekunki i Matki Założycielki - może założyłabyś kolejny wątek "Folikowy" z dopiskiem cz.2. , ponieważ niedługo pobijemy rekord długości wątku, hihi Ale oczywiście uszanuję każdą deczyję, bo mi tu fajnie z Wami Odpowiedz Link Zgłoś
arabelka78 Re: Trzecie śniadanko 23.01.06, 14:01 No to mamy trzecie sniadanko, a może raczej obiad. Jeszcze 2 godzinki i zmykam poprzez te mrozy do domciu. Jak sie trzymacie Folikóweczki??? Odpowiedz Link Zgłoś
elka_78 Re: Trzecie śniadanko 23.01.06, 14:11 Cześć arabelka78! Dawno chyba nie zaglądałaś? Tak piszesz o tym trzecim śniadanku, że aż mi w brzychu zaburczało. Mimo tego mrozu chętnie skosztowałabym lodów - "chodzą" za mną już od kilku dni, może w końcu dzisiaj mnie złąpią, bo wieczorem romantyczna kolacja ... Mija 7 miesięcy od ślubu ... Arabelka - doszedł list na tlen? Odpowiedz Link Zgłoś
arabelka78 Re: Do Elki_78 23.01.06, 14:48 Jasne, że doszedł list. Czytałam z wielkim entuzjazmem. Często zaglądam na forum, ale rzadziej sie udzielam Co do gimnastyki to jest ciężko, ale staram się! A wiesz, że lody tez bym zjadła? Ale mi smaka zrobiłaś Tylko, że z moim mężem to jest tak, że mówi, że w zimie absolutnie niczego zimnego nie wolno pić ani jeśc lodów, bo gardło siada od razu. A ze mnie wielka amatorka zimnego mleka prosto z lodówki. No i co z tego wyszło? Za każdym razem jak na złośc, kiedy on mnie upomina, że mam nie pic ani nie jeśc nic zimnego, bo mnie gardło rozboli, to tak sie własnie dzieje. Co za ironia!!! Jak tak w reklamie mówili, to im nie wierzyłam, bo jak niby moze gardło z "zimnego" rozbolec, no ale juz kilka razy miałam za swoje, więc przezornie raczej poczekam z lodami do wiosny:- ). Ale Tobie lenko zycze smacznego, i az mi troszke żal...Mmmmmm....zjeśc sobie teraz takiego np. Big Milka....Mniam.. Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Re: od dziś "folikowe" przygotowania :) 23.01.06, 14:34 Witam wszystkie "Folikówki" mam nadzieję, że tak nie wymarzłyście jak ja !!! Aż muszę iść sobie pod pościelke. Trzymajcie sie. P.S. Myślę o Was papatki Odpowiedz Link Zgłoś
bozus78 witajscie kochane 23.01.06, 15:35 melduje sie posłusznie!!! Folik rano zażyty,prace odbębniłam teraz tylko obiad musze ugotować a tu jak na złość kocur mi wlazł na kolana i nijak sie nie da zrzucić))) chyba domaga sie pieszczot. ziąb w Krakowie potworny, naszczęście samochodzik odpalił za pierwszym razem )) POzdrawiam Was bardzo cieplutko i przesyła dużo gorących buziaczków Bożena Odpowiedz Link Zgłoś
mamusiamartusi witajcie kochane 23.01.06, 15:43 hm nie wiem jak to z tym wątkiem - chyba moze być dłuuugachny - więc na razie piszmy dalej w tym - w końcy to cała nasza historia a jak rozłożymy na dwa to się pogubie - kto nowy i gdzie go umieszczac swoja droga nie wiem czy jest jakis limit postow w jednym wątku, ale zaraz.. o ile dobrze pamietam Odpowiedz Link Zgłoś
qlinek Re: Do Lenki 23.01.06, 17:07 Gips zdjęli, pod nim pożal się Boże, mam skórę jak gruboziarnisty papier ścierny Ręką ruszać nie mogę, czeka mnie dość rozciągnięta w czasie rehabilitacja, mąż mnie wkurza maksymalnie i to wszystko sprawia, że chce mi się wyć do księżyca. Jeszcze jedno dziś spięcie i ekslopduję. Ach, mam dość To zdecydowanie nie jest "mój dzień". << A tak w ogóle, to jak się stało, że musiałaś go zakładać [zapewnenie dla przyjemności )]>> upadłam na nartach, a właściwie wjechała we mnie jedna Czeszka i złamał mi się lewy obojczyk, to było 11-12-2005... od pasa w górę 6 tygodni! nie polecam! Odpowiedz Link Zgłoś
elka_78 Re: Do Magdusi-Mamusi (przyszłej) 23.01.06, 17:30 To z pewnością nic przyjemnego - miałąm parę razy pewne części ciała w gipsie i było ciężko, ale to były drobiazgi w rodzaju: ręka, stopa. Dobrze, że u Ciebie już po wszystkim. Teraz musisz jeść dużo galaretki (żelatyna), zupy ogonowej (jeśli oglądasz "M jak Miłość", to chyba wiesz o co chodzi?) i jeść Danonki(a to wpływ reklam). No i życzę Tobie żebyś się nie denerwowała na męża. Ja sama straszie się denerwuję, a później go przepraszam w sposób, który go calkowicie rozbraja i nie potrafi się na mnie gniewać. Dużo zdrówka!!! A jak pogoda we Wrocku? Odpowiedz Link Zgłoś
qlinek Re: Do Lenki 23.01.06, 17:51 We Wrocku -15 st. Wszystko skute lodem, po powrocie ze szpitala leżałam sobie w wanience, prawie we wrzątku, cudownie!!! Jestem miłośniczką kąpieli, a tyle czasu byłam jej pozbawiona. Trochę mi to poprawiło humor Dzięki Lenko za moralne wsparcie, dla otuchy czytam sobie nasz wąteczek Buziaczki - pozdrawiaczki Odpowiedz Link Zgłoś
elka_78 Re: Do Magdusi-Mamusi (przyszłej) 23.01.06, 18:04 Mmmmm... Kąpiel... Uiwlebiam, ale koniecznie z dobrą książką - mój mąż dziwi się, że jeszcze żadnej nie utopiłam. Tylko się za bardzo nie rozmocz! Mam nadzieję, że po takiej dawce relaksu, to i mąż będzie przyjaźniej nastwaiony. Miłego, gorącego wieczoru. Wyszalej się - w końcu bez gipsu!! Odpowiedz Link Zgłoś
mamusiamartusi Re: Do Magdusi-Mamusi (przyszłej) 23.01.06, 18:25 Ach te Czeszki ble cieszę się, że upragniona długa wyczekiwana kąpiel - choć troszkę poprawiła ci humorek - oby już nie musiało być zadnych spięć, żebyś sieę nie musiała denerwować i wogóle duuzo duzo pozytywnego ! i niech rehabilitacja przebiega sprawnie i szybko, o ile wogole tak mozna powiedziec o rehab trzymaj sie Madziuńko! Odpowiedz Link Zgłoś
aninka79 Hmmmm :( 23.01.06, 18:29 Dziewczyny dzwonilam dzisiaj zeby dowiedziec sie o moja cytologie, ale wyszla II klasa, ale kurcze mam nadzerke no i mamy z nia cos robic decyzja zapadnie w czwartek, troche sie podlamalam, bo nie wiadomo jaka metode zastosuje lrkarz i czy nie wplynie to na termin staran. Juz chcialabym zaczac sie starac Odpowiedz Link Zgłoś
mamusiamartusi Re: Hmmmm :( 23.01.06, 18:32 Aniuś zyczę ci żeby decyzja, która zapadnie w czwartek - nie wpłynęła na przesunięcie terminku starań - a nawet jeśli by - to wiedz, ze byłoby to tylko i wyłącznie dla dobra waszej przyszłej dzidzi! Oczywiście z całego serducha życzę, żeby jednak nie opóżniało początku starań !! Odpowiedz Link Zgłoś
elka_78 Re: Hmmmm :O) 23.01.06, 18:38 Aniu - nie jestem specjalistą w tej dziedzinie, ale ja też miałąmkiedyś taki wynik cytologii, i okazało się, że to z powodu przeziębienia. Może więc nie taki diabeł straszny? POoza tym chyba lepiej zająć się tym teraz, niż w ciąży? Głowa do góy!!! Nie jesteś sama Odpowiedz Link Zgłoś
mkarusi Re: Hmmmm :O) 23.01.06, 19:18 hejka. W dziedzinie cytologii nie jestem także specjalistką ale o ile mi wiadomo 2 stopień to jeszcze nic niepokojącego, jesli byłby następny to już nie za bardzo, głowa do góry, ja ostatnio też miałam taki wynik i brzydką nadżere ale już po sprawie, lepiej wszystko zaleczyć przed dzidzią żeby się nie martwić. Trzymam kciuki, aby opóznienia nie było ale jesli nawet to wszystko dla dobra dzidzi.pozdrawiam i sciskam , wierze że bedzie ok. Odpowiedz Link Zgłoś
qlinek Re: Kochane Mamuśki!!! 23.01.06, 21:55 Szczególnie Lenka i Mamusia Martki: już humorek lepszy, mężuś się przypucował z podkulonym ogonkiem, przespałam się godzinkę i jest poprawa śpijcie słodko wszystkie przyszłe mamusie do jutra Odpowiedz Link Zgłoś
kordula3 Re: Kochane Mamuśki!!! 23.01.06, 22:24 qlinek - ja to bym chyba umarła jakby mnie tak w gips wsadzili, bo ja też uwielbiam kąpiele, a z książką lub z gazetą to już w ogóle, tak jak lenka. a mój mąż też nie może zrozumieć jak ja mogę czytać w wannie. ba! ja nawet piszę w wannie )) foliczek łykniety, własnie przed chwilką. jestem dziś padnięta! i objedzona! bo poszliśmy z mężem na kolację do knajpki i zjadłam dość pokaźne danie. ale po całym dniu prawie niejedzenia w sumie się należało. dziś bez synka dzień drugi i juz baaaardzo tesknię. no tak, w końcu jestem matką ) dobranoc! kochane zakopcie się z mężusiami głęboko pod kołderką, bo mrozik ostry )) Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszkamonikaz Re: Do qlinek 23.01.06, 22:57 Nie martw sie tym zlym humorem.Ja tez dzis chodze naladowana maxymalnie i nie mam pojecia o co mi chodzi.Maz juz sie tylko usmiecha i schodzi mi z drogi.Wyrozumiale stwierdzil, ze to przez dzisiejsze cisnienie- podobno bardzo wysokie.A co do kapieli- tez uwielbiam, tylko pamietaj , ze jak juz dziecinka bedzie w brzuszku, to nie wolno w goracej wodzie sie plawicZostaje tylko ciepla... Odpowiedz Link Zgłoś
elka_78 Zamarznięty wtorek 24.01.06, 06:44 Cześć i czołem wszystkim Folikówkom! JEstem w pracy od 6 i myślę o tym, że Wy jeszcze może smacznie sobie śpicie, ale cóż - ktoś musi wstać, żeby spać mógł ktoś ). A co do wczorajszych nienajlepszych nastrojów - naukowcy dowiedli, że 23 stycznia to najgorszy dzień w roku - teraz będzie już tylko lepiej!!! Dzień dobry raz jeszcze!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tututka Re: Zamarznięty wtorek 24.01.06, 07:20 cześć wszytkim! procusiom i śpiochom też !!! elu, nie jesteś sama w pracy, ja też już pracuję - co prawda od 7.00 ale wstać się i tak nie chciało... zawsze to jednak jakieś pocieszenie, że ktoś też już się zwleka z łóżka. przez tą pracę to nawet nie ma za bardzo czasu napisać coś tu dla Was, ale czytam regularnie - od deski do deski!!! no to do usłyszenia dziewuszki, miłej pracy i dużo ciepłych fluidków w ten mrooooźny poranek!!! Odpowiedz Link Zgłoś
elka_78 Re: Zamarznięty wtorek 24.01.06, 07:25 tututka - jak miło, że ktoś tu ze mną jest od samego rana. Z niecierpliwością czekam, aż dołączy do nas cała reszta łykających folik - dzięki temu czas w te mroźne poranki płynie dużo szybciej. Odpowiedz Link Zgłoś
tututka Re: Zamarznięty wtorek 24.01.06, 07:26 do elka_78: oczywiście wiem, że jesteś Lenka (z resztą tak bym chciała nazwać córę) ale jakoś tak zdrobniło mi się Twój nick i wyszła Ela mam nadzieję, że Ci to nie przeszkadza no to jeszcze raz pozdrawiam i przesyłam buziaczki Odpowiedz Link Zgłoś
elka_78 Re: Zamarznięty wtorek 24.01.06, 07:36 No jasne, że nie ), przecież sama sobie taki nick wybrałam (to od pierwszych liter imienia i nazwiska). A córeczce dasz na imię Lena czy Eleonora? A jak będzie synek? Odpowiedz Link Zgłoś
monako77 Re: Zamarznięty wtorek 24.01.06, 07:56 Oj, u nas minus 23, wszystkie członki ma zamarzły jak w końcu dotarłam do pracy. Melduję się zatem od rana, a na pocieszenie dowcip zasłyszany rano w radio: Wraca facet do domu w mroźny poranek i zagląda do lodówki i stwierdza, że w środku jest... ciepło! Może nie najśmieszniejszy ale mnie od rana rozbawił. W domku zimno, rozgrzewam się herbatkami i również gorącymi kąpielami. Córka u babci już 2 dzień ale pomału zdrowieje. Folik zapodany z wieczora, buziaki dla wszystkich pracujących! Monia. Odpowiedz Link Zgłoś
elka_78 Re: Zamarznięty wtorek 24.01.06, 08:04 Ja nawet nie patrzę na termometr, żeby się nie przerazić ) Ale jak jest tak zimni, to później jak będzie -10 to wszystkie powiemy, że "ciepło jest". Miłęgo grzania monako77!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ceribella1 Re: Zamarznięty wtorek 24.01.06, 08:20 Dzień doberek! Melduję poranne przyjęcie foliku, oraz nadejście @. Jak to mówi moja Babcia "następną razą się uda!" pozdrawiam ciepło! Agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś
aninka79 Re: Zamarznięty wtorek 24.01.06, 09:10 Dziewczyny jestem i ja. Dziekuje wam za wczorajsze cieple slowa, jak tylko wroce od gina dam w znac. Mam nadzieje ze bedzie OK i bede miala dobre wiesci. Zimno straszliwie na dworzu nic sie nie chce, najchetniej lezalabym pod ciepla kolderka i herbatka. Odpowiedz Link Zgłoś
adrasteaa Re: Zamarznięty wtorek 24.01.06, 09:25 Witajcie uhhh zimno straszliwie ale w myśl zasady gorące serca zwalczą mróz Odpowiedz Link Zgłoś
arabelka78 Re: Zamarznięty wtorek 24.01.06, 09:40 No to i ja sie melduję. Ja w pracy co prawda od 8.00 do 16.00. Czy któras z Was jeszcze pracuje w takich godzinach? Lepiej by mi sie siedziało. Herbatka gorąca wypita Lenka, Ty zawsze na strazy stoisz od samego rana. A gdzie sie podziała mamamartusi??? Odpowiedz Link Zgłoś
elka_78 Re: Zamarznięty wtorek 24.01.06, 09:47 Cześć Arabelka! Stoję na straży, bo jka tylko przyjdę do pracy i włączę kompa, to od razu chcę zajrzeć na forum i miło zacząć dzień, to już chyba uzależnienie ). Ale ja wolę mówić, że to systematyczność - lepiej brzmi. A w pracy jestem do 19, 20, czasami dłużej. A mamusiamartusi może właśnie testuje i zaskoczy nas dzisiaj miłą informacją o malutkiej folikowej fasolce? Odpowiedz Link Zgłoś
mamusiamartusi Re: Zamarznięty wtorek 24.01.06, 10:06 Witajcie! już tłumaczę, gdzie się podziewam ja jestem z Martą w domku i nie pracuję aktualnie - Mąż na pół etatu, więc te dni, kidy jest w domku - zabiera mi komp - aktualnei robi jakies stronki www - więc jestesm ciut ograniczna bo mamy jeden komp a rano cóz nie chce mi się wstawać na 6.00 nawet do tak superowego forum mam nadzieje ze wybaczycie ! ee do testów daleko i jakos tak boje sie nastawiac pozytywnie, zeby potem sie nie smucic za bardzo .. Odpowiedz Link Zgłoś
elka_78 Re: Zamarznięty wtorek 24.01.06, 10:21 mamusiumartusi - wstawać o 6 to zbrodnia! Wiem, bo jak wstaję (tak koło 5) to czuję się jak nieżywa ) Więc nie wstawaj, tylko śpij, a dodatkowe 10 minut wyśpij się za mnie! Piszemy tak nie po to, żebyś musiała się tłumaczyć, tylko dlatego, że smutno bez Matki-Założycielki. Buziaczki ! Odpowiedz Link Zgłoś
mamusiamartusi Re: Zamarznięty wtorek 24.01.06, 10:27 dzięki Lenko! wiem jak to jets wstawac tak wczesnie - mieszkam aktualnie w minsku a pracowalam w wawie i tez tak wstawałam a dzis wyobrazcie sobie podkarmiłam marte ok 6.00 połozyłam spać i wyszlam po bułeczki do sklepu pierwszy raz tak wczesnie hihi bo potem mąż wybiega do pracy i musialabym z martą a to za duze zamieszanie zeby ubierac ja tylko na 10 minute wyjscia do sklepu bo w taki mroz to mi jej szkoda, poza tym ma jakis paskudny katar od wczoraj Odpowiedz Link Zgłoś
mamusiamartusi zaczynam sie zastanawiac - pomozcie :) 24.01.06, 11:06 dziewczyny jak sie zapatrujecie na pomysl Grety, zeby zalozyc nowy watek "folikowe" przygotowania część II ??? głosujcie - moze poprostu w temacie DRUGI WATEK TAK albo DRUGI WĄTEK NIE a ja sobie policze ile za ile przeciw hihi i wtedy jesli drugi wygra zalozymy a w tym damy link - chociaz ja osobiscie chyba raczej jestem na NIE Odpowiedz Link Zgłoś
mamusiamartusi folik górą :)!!! 24.01.06, 11:08 Cześć Greta nono ciacho do łóżka powiadasz? zazdroszcze! Odpowiedz Link Zgłoś
adrasteaa A jakie to ciacho 24.01.06, 11:17 Bo właśnie też mam ochote na coś słodkiego, ale najpierw drugie śniadanko trzeba być rozsądnym Ciacho pozniej do kawki Odpowiedz Link Zgłoś
tututka Re: Zamarznięty wtorek 24.01.06, 11:07 do Leny: córeczkę nazwałbym Lena (nie Milena, nie Eleonora), a co do synka to właśnie nie wiem. będę się zastanawić jak juz bedzie trzeba... uciekam pracować, a le Wy piszcie, piszcie !!! Odpowiedz Link Zgłoś
greta18 Re: od dziś "folikowe" przygotowania :) 24.01.06, 11:05 Dzień Dobry Ja dziś w pracy dopiero od 9.30. ale miałam z rańca kupę roboty. Oczywiście skleroza nie boli - wiec zapomniałam dzis rano łyknąć Folika, a obiecuję, ze zrobie to woeczprkiem. Dziś moje "objawy ciąży" są słabsze, więc przestałam się nakręcać (przynajmniej próbuję ). Mąż sie ze mnie śmieje, bo wczoraj "kazałam" sie obsługiwać - gorąca herbatka i ciacho do łóżeczka ..... mmmmmmmmm Ziiiiiiimno, ale, ja lubię zdecydowaną pogodę - jest zima, wiec musi być zimno! ) Miłego dnia! Odpowiedz Link Zgłoś
greta18 Re: od dziś "folikowe" przygotowania :) 24.01.06, 11:10 Taaaak, pyszniutkie ciacho! MamoMartusii - kiedy testujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
elka_78 Zamarznięty wtorek 24.01.06, 11:13 Mój mąż 3 dni temu o godz 24 z kawałkiem przyniósł mi do łóżka plaster żółtego sera posmarowany keczupem. Był BOSKI !!! Odpowiedz Link Zgłoś
elka_78 drugi wątek - nie 24.01.06, 11:18 jako zdyscyplinowana Folikówka odpowiadam wg wskazówek Matki-Założycielki i mówię nie, przynajmniej na razie. Powód I - sentyment, powód II - cały czas dołączają nowe Folikówki i mają możliwość zapoznania się z historią wątku. Ale w lutym? Czemu nie? W końcu to wątek dl tych, które zaczęły łukać folik na początku roku, a luty to trochę późno? Odpowiedz Link Zgłoś
mamusiamartusi carla a moze dołączysz do nas? 24.01.06, 11:21 nasza lista zawiera nick (juz mamy) imię miasto zamieszkania i od kiedy rozpoczęte albo planowane staranka zapraszamy Odpowiedz Link Zgłoś
mamusiamartusi do Grety 24.01.06, 11:22 nie ma sprawy moge byc MM no to czekajmy na POZYTYWNE WYNIKI pozdr Gosia Odpowiedz Link Zgłoś
mamusiamartusi adrasteaa 24.01.06, 11:24 masz racje najpierw cos konkretnego a potem slodkosci smacznego ! Odpowiedz Link Zgłoś
carla25 carla - dopisuję się !!! 24.01.06, 12:22 Cześć, bardzo chętnie się dołączę. Wybaczcie, ale jestem praktycznie nowa na forum,wezłam, bo szukałam lekarza, ale zaczęłam przyglądać się wątkom i ... się wciągnęłam. Czy Wasza lista gdzieś fizycznie istnieje czy chodziło o "zameldowanie się"? W każdym razie mam na imię Kasia, jestem z Warszawy i mam prawie 26 lat. Biorę kwas foliowy już długo (od czerwca), ale za bardzo się nie staramy, wynika to niestety z nadmiaru obowiązków i z reguły: "nic na siłę". Zaczęłam brać folik, bo jak będzie niespodzianka to będę spokjniejsza. Mimo to mam nadzieję, że mogę do Was dołączyć i któregoś dnia zawiadomić o pomyślnych rezultatach folikowych starań. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
mamusiamartusi Re: od dziś "folikowe" przygotowania :) 24.01.06, 11:15 pisalam na tym drugim wątku ze w polowie lutego - wlasciwie chyba bede mogla juz jakos w okolicy 10 - zobaczymy mam nadzieję, ze nie zobacze ju z@ dlugi czas ach fajnie by bylo !!! a samopoczucie ?? sama nie wiem nie pamietam jak bylo poprzednio i nie moge powiedziec czy podobnie - raczej niestety nie czuje si ejakos zbytnio inaczej niz normalnie ale co tam nadziei troche mam Odpowiedz Link Zgłoś
mamusiamartusi folik - carla 24.01.06, 11:17 ja mam polfy 0,4 mg - czym sie rozni od twojego nie wiem jesli twoj przepisal lekarz moze mial jakies powody?? ze tam cos dodatkowo lepszego nie znam sie Odpowiedz Link Zgłoś
carla25 Re: od dziś "folikowe" przygotowania :) 24.01.06, 11:13 Mam pytanko, jaki kwas foliowy bierzecie? Ja mam Acidum Folicium 5mg, ale on jest tylko na receptę. Czy można brać ten bez recepty? Może orientujecie się czy bardzo różni się dawką od tego na receptę? Odpowiedz Link Zgłoś
greta18 Re: od dziś "folikowe" przygotowania :) 24.01.06, 11:19 Ja biorę Folik - koszt 6,50 za 30 tabl. MM (tak będzie prościej Cię nazywać MamoMartusi) - 3 mam kciuki tak mocno za Ciebie jak i za siebie (sorrki nie doczytałam Twojej wypowiedzi). ALe nie bedziemy zapeszać, nie? ) Odpowiedz Link Zgłoś
monako77 Jeszcze nie teraz 24.01.06, 12:06 Również nie jestem za tym aby zakładać II wątek, poczekajmy jeszcze trochę . Właśnie jem II śniadanko, ale narobiłyście mi ochoty na ciacho, które skonsumuję do kawki. Uhm... Pracy dużo, ale moje myśli na naszym forum... bujam w obłokach. buziaki. Monia. Odpowiedz Link Zgłoś
qlinek Re: DRUGI WĄTEK - NIE!!! Jeszcze nie teraz 24.01.06, 12:25 Witajcie! Moim zdaniem szkoda jeszcze drugiego zakładać. Poczekajmy jeszcze z tym troszkę. Właśnie łyknęłam folik i witaminki. I już czeka galaterka wiśniowa do pożarcia. To na moje kości, ale może i Was przekona zdanie jednego gina: otóż podobno kobiety pragnące powić dzidziusia powinny regularnie jadać produkty z żelatyną gdyż korzystnie wpływa ona elastyczność skóry, co jest szczególnie ważne jak rośnie brzusio... No cóż, może i tak. Sama nie wiem co o tym myśleć Na pewno jednak nie zaszkodzi. A Wy co sądzicie? p.s. też jestem uzależniona od tego wątku, czyli od Was... jest to pierwsza strona, którą odpalam po włączeniu kompa Odpowiedz Link Zgłoś
adrasteaa Witaj carla 24.01.06, 12:34 Witamy jest nam bardzo milo, że do nas dołączyłaś i powodzenia w staraniach Odpowiedz Link Zgłoś
elka_78 do qulinek - królowej żelatyny :O) 24.01.06, 13:00 chyba się nie gniewasz za temat? Może sypniemy jakieś przepisy z żelatyną w tle? To ja pierwsza: lody z bakaliami i galaretką, sernik na zimno z truskawkami, galaretką i bitą śmietaną, nóżki w galarecie/galaretka z kurczaka i do tego obowiązkowo ocet (ewentualnie może być cytryna)... Jeśli to ma pomóc to ja bardzo chętnie podsunę jeszcze kilka przepisów ) A co do uzależnienia - u siebie obserwuję dokładnie to samo. Kiedyś najpierw przemknęłam przez strony informacyjne (polityka, gospodarka, marketing, itp), a teraz od razu do Was, to znaczy do nas, Folikówek. Odpowiedz Link Zgłoś
mamusiamartusi Re: do qulinek - królowej żelatyny :O) 24.01.06, 13:02 hihi spodobał mi sie ten przydomek - mam nadzieje że Madzi też ja sie usprawiedliwiam czasem najpierw zaglądam na forum rówieśników Marty, ale tam coraz mniej się dziej niestety Odpowiedz Link Zgłoś
elka_78 Re: do qulinek - królowej żelatyny :O) 24.01.06, 13:06 Idealnie by było, gdybyśmy "zaskoczyły" wszystkie razem, wtedy równieśników naszych pociech miałybyśmy w naszym wątku. I liczba tematów wzrosłaby do conajmniej kilku tysięcy. ) Odpowiedz Link Zgłoś
aninka79 Moje przemyslenia 24.01.06, 13:10 Dziewczyny, poczytalam kilka watkow na temat kosztow utrzymania dziecka i zaczynam rozmyslac. wiem ze damy rade ze obydwoje pracujemy, ze stac nas itd, ale zaczynam o tym jakos myslec, nie boje sie ale mysle. Czy Wy tez tak macie?? No i caly czas mysle nad tym z kim zostawie dziecie kiedy wroce do pracy. Mam o tyle dobra sytuacje ze prawdopodobnie zajmowac sie dzieckiem bedzie moja przyjaciolka ale to tez nie lada koszt. Wiecie moze ile powinno sie placic opiekunce za opieke od 8 do 17 od poniedzialku do piatku. Kurcze nie wiem czemuy ale chcialabym byc na wszystko przygotowana ale taks ie nie da. Wybaczcie ze moze Wam nudze, bo jak widze humorki Wam dopisuja Odpowiedz Link Zgłoś
qlinek Re: do qulinek - królowej żelatyny :O) 24.01.06, 13:06 No coś Ty, Lenka!! Jestem dumna z siebie: zostałam drugi raz w życiu Królową Pierwszy raz w 1szej klasie podstawówki za przebranie na "Czerwonego Kapturka", hihihi No to teraz będziemy pisać raporty typu: folik łyknięty, dawka żelatyny przyswojona. Dla mnie bomba by była bo bym się i do tego mobilizowała razem z Wami Odpowiedz Link Zgłoś
teresa96 Re: Jeszcze nie teraz 24.01.06, 12:36 Cześć. II wątek - nie. Jeszcze nie. Co wy dziś z tym ciachem? aż mi się zachciało, ale nie mam gdzie kupić aż do wieczora, buuuu A wieczorem nie wiem czy będę mogła sobie pozwolić bo od rana męczy mnie straszna zgaga. Nie wiem co będzie jak będę w ciąży, zgaga non-stop? Miłego dnia folikówki. Pozdrawiam nowe. Odpowiedz Link Zgłoś
mamusiamartusi Re: Jeszcze nie teraz 24.01.06, 12:58 Carla no to witaj jeszce raz oficjalnie - lista zaraz sie pojawi z nastepnym wpisie - co jakis czas aktualizuje Teresa - mam nadzieje ze ta zgaga to chwilowa! oby tak bylo ! ciastkjomaniaczki tez mi sie zachcialo kawki i slodkiego a co do galaretki znaczy żelatyny.. pierwsze slysze - ciekawe czy to udowodnione... no ale na pewno nie zaszkodzi Odpowiedz Link Zgłoś
mamusiamartusi FOLIKÓWKI :) 24.01.06, 12:58 kordula3 – Dorota – początek starań marzec synek Kamilek elka_78 – Eleonora czyli Lena - Trzebnica, dolnośląskie – pocz. starań sierpień pacynka27 - qulinek – Magda – Wrocław - początek starań wrzesień/październik monjan – Monika - Lublin - początek starań listopad 2005 kiedy-mama – op.wawa – misia9944 – Angelika – Siemianowice Śląskie - początek starań kwiecień agulag26 – oliwka29 – fuzzyonggbridge – teresa96 – Teresa - początek starań maj arabelka78 – Ania - Czechowice-Dziedzice - początek starań czerwiec tututka – Asia - początek starań sierpień ew. już czerwiec bellka – look29 – aninka79 – Ania – Warszawa – początek starań sierpień mjodzik78 – Dominika – Poznań - początek starań marzec mamusiamartusi – Gosia – Mińsk Mazowiecki - początek starań styczeń córeczka Martusia 11.10.2004 nimeska – agnieszkamonikaz – Olkusz – początek starań od kwietnia monako77 – Monika – Poznań – początek starań połowa lutego bozus78 – Bożena – Kraków - początek starań październik 2005 kokami – Agnieszka – Warszawa – początek starań czerwiec adrasteaa - Ania – Legnica – początek starań od kwietnia ceribella – Agnieszka – Warszawa – początek starań od stycznia sylka5 – Sylwia – Otwock – początek starań pod koniec 2006 mariola314 – Mariola – mkarusi – Marta – początek starań sierpień greta18 – Greta – Warszawa – początek starań styczeń carla25 – Kasia – Warszawa – folik już od czerwca 2005 Odpowiedz Link Zgłoś
mamusiamartusi Drugiemu wątkowi - Kategorycznie mówimy NIE :) 24.01.06, 12:59 znaczy na razie Odpowiedz Link Zgłoś
aninka79 To jeszcze raz ja zle wkleilam 24.01.06, 13:12 Dziewczyny, poczytalam kilka watkow na temat kosztow utrzymania dziecka i zaczynam rozmyslac. wiem ze damy rade ze obydwoje pracujemy, ze stac nas itd, ale zaczynam o tym jakos myslec, nie boje sie ale mysle. Czy Wy tez tak macie?? No i caly czas mysle nad tym z kim zostawie dziecie kiedy wroce do pracy. Mam o tyle dobra sytuacje ze prawdopodobnie zajmowac sie dzieckiem bedzie moja przyjaciolka ale to tez nie lada koszt. Wiecie moze ile powinno sie placic opiekunce za opieke od 8 do 17 od poniedzialku do piatku. Kurcze nie wiem czemuy ale chcialabym byc na wszystko przygotowana ale taks ie nie da. Wybaczcie ze moze Wam nudze, bo jak widze humorki Wam dopisuja Odpowiedz Link Zgłoś
elka_78 do aninka :O) 24.01.06, 13:23 Ja myślę tak (to teraz, o kiedyś miłąm inaczej, ale mi się przestawiło): co ma być to i tak będzie, i czy będę o tymmyśleć, czy nie to i tak się stanie (to tak b.ogólnie), A w szczegółach - Twoje dziecko nie musi mieć wszystkiego, co najdroższe i najnowsze, ważne, żeby miało rodziców, którzy będą je kochać i będą kochać siebie. Myślę, że jak już zostaiesz Mamą, to najważniejsze będzie zdrowie i szczęście dziecka. Pieniążki są ważne, ale nie najważniejsze. Popatrz na dzieci bogatych rodziców - jak często się miotają w życiu. A jak już będziesz potzrbować pieniędzy, to na pewno znajdziesz sposób, żeby je zarobić. I zawracaj nam głowę jak najczęściej - od tego jesteśmy. Odpowiedz Link Zgłoś
aninka79 Re: do aninka :O) 24.01.06, 13:26 Masz racje, dziewczyny jak ja sie ciesze ze tu jestescie, mysle ze to ze tak sobie tutaj do siebie piszemy da sile kazdej znac i pomoze w trudnych sytuacjach. Baaardzo ale to bardzo sie ciesze ze jestescie Odpowiedz Link Zgłoś
greta18 Re: Drugiemu wątkowi - Kategorycznie mówimy NIE : 24.01.06, 13:21 To ciacho - to ode mnie wyszło (za co co wielkie sorry), ale wiecie, w sobotę naszło mnie i jka nigdy zrobiłam 2 - marchewkowe i paschę z galaretką (co by tę żelatynkę przyswajać /sic!/ Sorry po raz drugi - za pomysł z 2 wątkiem. Juz wycofuję wniosek Witam wszystei Nowe (ja jestem "stara" - hihi - od wczoraj na tym wątku Buziaki. PS a mnie sie włączyło "żarło" i właśnie opierdzieliłam zestaw KFC Twistera - ale mi sie chciałooooooooooooooooooo Cmoki Odpowiedz Link Zgłoś
elka_78 do: greta18: 24.01.06, 13:30 Kochana, jak ceibie tak naszło, to zapraszam do mnie - mam pełną lodówkę pierogów z mięsem (własnej roboty), kopytka, wielki gar rosołu, żeberka pod kapustą i całą spiżarnię przetworów ... Odpowiedz Link Zgłoś
qlinek Re: do:annika 24.01.06, 13:41 Myślę, że każdą z nas dopadają finansowe dylematy, choćby wiek kobiet w pierwszej ciąży o tym m.in. świadczy. Ja sobie zawsze tłumaczę tak, że jak miałam 20, 21, 22 lata i moje koleżanki "wpadały" nie mając pracy (oboje), mieszkając z rodzicami itd itp a teraz są już ustawione jako tako, to znaczy to, że nic innego tylko posiadanie dziecka tak mobilizuje do działania, że się człowiek szybko spręża. Ba, ja bym nawet powiedziala, że czasami nie mając tego dziecka bardziej osiada się na laurach i czeka na "oklaski". Też mnie to martwi, ale postanowiłam nie oglądać się na nic tylko działać a potem jakoś to będzie cóż, znamię czasów. Odpowiedz Link Zgłoś
mamusiamartusi Re: do:annika 24.01.06, 13:50 oj tak finanse zawsze wydaja sie byc problemem , moja maz aktualnie pracuje na pol etatu - wynajmem aktualnego mieszkania to ponad dwa razy tyle ile on ma namiesiac, mielismy si eprzeprowadzac pod koniec stycznia do tanszego, ale te mrozy.... buu A ja z małą w domku bo przeciez jak mam wrocic do pracy i oddac wszystko niani - to bez sensu a na dodatek widzialbym Marte chyba w e\weekendy bo przymusowe 8 (umnie nie bylo tak latwo wyjsc po osmiu) i 3 w sumie na dojazd szukamy jakiejs super pracy , zeby moc zostac w Minsku bo pokochalam to miasteczko bardzo , ale jakos poszukiwania spełzają na niczym - bo co rusz ktos odpisuje ze jednak mają kogoś lepszego na dane stanowisko Czekamy na CUD Odpowiedz Link Zgłoś
mamusiamartusi Re: do:annika 24.01.06, 13:52 a jednak chcemy, mimo wielkiego strachu o to co będzie ..., towarzyszke/no moze towarzysza zabaw dla Martuśki - ach ona taksie cieszy jak ma wokoło dzieci! Odpowiedz Link Zgłoś
monako77 Re: do:annika 24.01.06, 14:04 Wiesz - każda z nas ma takie problemy a to dlatego, że każda matka chce dla swojego dziecka jaknajlepiej. Nie przejmuj się tak bardzo a gwarantuję Ci, że Twoja słodka kruszynka którą niebawem poczniecie - wynagrodzi Ci wszyskie troski i niedogodności, które czasem się zdarzają. Ja wyszłam z założenia że : szkoda życia na to, aby mieć tylko 1 dziecko! Czas tak nieubłagalnie płynie, boję się , że za chwilę będę miała 50 lat i zdam sobie sprawę, że po prostu jest duuużo za późno. Nie martwmy się, będzie dobrze - bo mamy przecież siebie od pocieszania, pozdrawiam !!! Odpowiedz Link Zgłoś
aninka79 Re: do:annika 24.01.06, 14:13 Macie racje, chyba jest tak ze jak kobieta jest juz w ciazy lub jak juz urodzi to zmienia sie caly swiat i dzieciatko jest najwazniejsze. Mysle ze dochodzi wtedy do jakiegos mega przewartosciowania calego zycia. Nie moge sie juz doczekac kiedy malenstwo pojawi sie i u nas. Wszystko przede mna, kurcze jak poczytalam sobie ile czasu ludzie staraja sie o dziecko ciarki przeszly mi przez plecy, mam nadzieje ze zafasolkuje za pierwszym razem, czego wszystkim Wam zycze. Sciskam Was super kobitki Odpowiedz Link Zgłoś
elka_78 $$$ 24.01.06, 14:35 Dziewuszki kochane! Damy sobie radę! Jeśli do tematu posiadania dzieci podchodzimy na tyle poważnie, żeby łykać folik (a to nas przecież łączy), robić niezbędne badania, przeglądać internet w poszukiwaniu info o fasolkach, to równie poważnie podejdziemy do tematu "wiązania końca z końcem". Jak to już zostało powiedziane - potomstwo mobilizuje. A jak już będziemy miłay odchowane dzieci, będziemy stare i bogate, to znajdziemy ten wątek i popiszemy trochę ) Odpowiedz Link Zgłoś
aninka79 Re: Zlot STARYCH I BOGATYCH FOLIKÓWEK :) 24.01.06, 14:40 Ale zlot gdzies gdzie jest cieplo proponuje. Pod jakas palma, bedziemy lezec opalac sie i popijac soczki z parasolka Odpowiedz Link Zgłoś
mamusiamartusi Re: Zlot STARYCH I BOGATYCH FOLIKÓWEK :) 24.01.06, 14:42 o tak pomysl Super Aniu! ciepła! rozgraznego piasku na plaży i pieknego niebieściutkeigo morza ach ale sie rozmarzyłam! Odpowiedz Link Zgłoś
elka_78 Re: Zlot STARYCH I BOGATYCH FOLIKÓWEK :) 24.01.06, 14:49 Może Sesszele? Żadnych węży, komarów, chrabąszczy i tym podobnych żyjątek. temp bardzo dodatnie, plaża, niebieskie wody basenu, przystojny kelner z tacą pałną driniów, ciasteczek i drożdżowych bułęczek ... Ale się robi cieplutko ... Odpowiedz Link Zgłoś
mamusiamartusi Re: Zlot STARYCH I BOGATYCH FOLIKÓWEK :) 24.01.06, 15:00 seszele brzmią barzdo interesująco - ach na samą myśl mi tak dobzre !!! Odpowiedz Link Zgłoś
elka_78 Re: Zlot STARYCH I BOGATYCH FOLIKÓWEK :) 24.01.06, 15:05 Tam jest bajecznie pięknie!!! Gorące marzenie w styczniowy mroźny dzień ... Odpowiedz Link Zgłoś
elka_78 Re: Zlot STARYCH I BOGATYCH FOLIKÓWEK :) 24.01.06, 14:41 zabrzmiało jak zlot czarownic ) tak się uśmiałąm, że aż mąż się popatrzył Laski - jesteście boskie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
monako77 Re: Zlot STARYCH I BOGATYCH FOLIKÓWEK :) 24.01.06, 14:48 Niech się tak nie śmieje, bo ytam gdzie polecimy będą młodzi chłopcy nas obsługiwać! NO! Odpowiedz Link Zgłoś
mamusiamartusi Re: Zlot STARYCH I BOGATYCH FOLIKÓWEK :) 24.01.06, 14:49 wowo podoba mi sie coraz bardziej ten wyjazd Odpowiedz Link Zgłoś
monako77 Do jutra ! 24.01.06, 14:49 Żegnam Was Kochanieńkie do jutra, od razu się cieplej zrobiło, nie??? Piszcie i śmiejcie i rozgrzewajcie się ( niekoniecznie przed kompem!) Pa! Moni a Odpowiedz Link Zgłoś
kordula3 Re: Do jutra ! 24.01.06, 15:45 ale dziś w plecy jestem z pisaniem. dopiero doczytałam nasz wątek do końca. i tak: drugi wątek - nie; przyjdzie czas, to będzie drugi arabelka - ja pracuję jak ty: 8-16. ale mi szczerze mówiąc średnio pasują te godziny. a w ogóle latem. wolałabym juz ok. 15 być w domku ) ciasto - oj, też bym zjadła... dzień dziś miałam OKROPNY od samego rana. liczę, że wieczorek będzie lepszy. w takim sobie dziś humorze - pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
kordula3 Re: Do jutra ! 24.01.06, 15:46 zlot folikówek - starych i bogatych - mnie rozbawł do łez!!! Odpowiedz Link Zgłoś
elka_78 Cały czas wtorkowo 24.01.06, 16:32 I co -wszystkie już do domku? Nie zmarznijcie po drodze!!! A jutro ciepłe majty na pupkę, żeby się MAmuśki nie poprzeziębiały ... ) Smutno się robi, mam nadzieję, że chociaż niektóre Folikówki zostają ... Odpowiedz Link Zgłoś
mamusiamartusi Re: Cały czas wtorkowo 24.01.06, 16:37 Lenka jestem jestem a do 19stej juz coraz blizej!! zleci że hej! Odpowiedz Link Zgłoś
ceribella1 Re: Cały czas wtorkowo 24.01.06, 16:38 Zostają, zostają, zostają.... Jeszcze tak z godzinkę Długo mnie dziś nie było, wpadam, a tu widzę, że wyjazd się szykuje!)) Fantastycznie!!!! Jestem za! co tam ustalicie to wchodzę w to, bo widzę, ze gusta podobne raczej:palmy, drinki z parasolką Odpowiedz Link Zgłoś
elka_78 Re: Cały czas wtorkowo 24.01.06, 16:50 Od razu milej się człowiekowi robi ... i cieplej ) A praca to mi się dzisiaj dłużej szykuje. Coś nie mogę przestać myśleć o dzieciach. Myślałam, że mi przejdzie, ale skutecznie mi na to nie pozwalacie ) Odpowiedz Link Zgłoś
greta18 Re: Cały czas wtorkowo 24.01.06, 16:53 Ja! Ja jeszcze zostaję! A potem jeszcze wieczorkiem zajrzę ) Elkuś - dawaj adres, bo mnie się "okurzacz" w żołądku właczył i bym non stop tylko jadła. Kopytka, mmmmmmmmmmmmm, pierogi, mmmmmmmmmm To ja barszczyk przyniesę ) Aninka - o kosztach dziecka, to ja założyłam ten watek, bo tal jak ty, lubie miec wszystko zaplanowane. I wiesz co mi wyszło (juz w okolicach grudnia, a teraz to juz tylko potwierdziło się)? Że nas nie stać! Nie mamy samocchodu, mieszkanie nasze, ale spłacane (ponad 1200 zł /mies), opłaty, etc. Ale mimo wszystko stwierdziliśmy z mężem, ze nie ma na co czekać. Najwazniejsze jest to, zeby dziecko miało kochających rodziców. A nie musi mieć firmowych ciuchów. W sumie najbardziej sie martwie tym co będzie po macierzyńskim, bo jak bym posżła na wychowawczy, to pensja męża nie wystarczy na wszystko, a w W-wie za opiekunke to min. 1000 zł trzeba szykować. 1 babcia mieszka 450 km od W-wy, a druga jest ma jeszcze ppnad 10 lat do emerytury, pracuje bardzo czynnie zawodowo i kończy kolejne studia. Wiec, jak tio mówią - dupa - albo żlobek. I właśnie doszlismy do wniosku, ze zlobek też jest dla ludzi, nie żyjemy w XV wieku, a poza tym moi dwaj bracia wychowywali sie w złobkach i jest OK. Wiem, wiem, ktoś powie, że będę wyrodna matka - ale co mam zrobić ja sie pytam? Tak wiec podsumowujac - mam nadzieję, ze jestem w ciąży! Odpowiedz Link Zgłoś
mamusiamartusi Re: Cały czas wtorkowo 24.01.06, 17:13 no to Greta czekamy na wyniki testu zacznij to potem naam wszystkim pojdzie juz łatwo w mysl zasady ktos musi zaczac Odpowiedz Link Zgłoś
greta18 Re: no nie :) 500 postów już nabazgroliłyśmy :) 24.01.06, 17:27 jeszcze tydzień............................... do testu ciiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii do juterka, uciekam Odpowiedz Link Zgłoś
elka_78 Re: Cały czas wtorkowo 24.01.06, 17:33 Greta - czemuż to miałabyś by wyrodną matką? Ja też jestem łobkowo-przedszkolna dziewuszka, przystosowana dzięki temu jak należy do życia w społeczeństwie, i bardzo sobie to chwalę. Byle dobry żłobek wybrać (na przykład na forum dziecko są wątki o przedszkolach i żłobkach). My mamy podobny problem, tylko nie z kasą a z czasem - po prostu go nie mamy. Ale chcemy dzieic, więc i czas się znajdzie. A jak już o jedzonku, to co byście powiedzialy na chrupiącego tosta, z przypieczonym żółtym serem, z kawałkami pieczarek, odrobinką ananasa (to taki hawajski tost), z plastrem pomidora, polany pysznym czosnkowym sosem ... Tak mnie jakoś naszło ... Odpowiedz Link Zgłoś
mamusiamartusi Re: Cały czas wtorkowo 24.01.06, 18:09 Lena ty to masz najścia z tym jedzeniem az zgłodniałam od tego dokłądnego opisu hawajskiej pysznosci ... Odpowiedz Link Zgłoś
elka_78 Re: Cały czas wtorkowo 24.01.06, 18:11 A wyobraź sobie, że od rana wypiłam tylko kubek herbaty, nawet na kawę nie miałąm czau ) To chyba stąd takie wizje Odpowiedz Link Zgłoś
aninka79 Re: Cały czas wtorkowo 24.01.06, 18:16 dziewczyny tak mi narobilyscie smaka ze postanowilam z moim misiem isc do knajpy na pyszne jedzonko ( marze o spaghetti z grzybkami mhhhh pycha). A mialam trzymac diete - no i widze nici z tego no ale nadrobie jutro. Odpowiedz Link Zgłoś
mamusiamartusi Re: Cały czas wtorkowo 24.01.06, 18:26 ojojojojoj lenko wiem co czujesz mnie sie tez w pracy rzadko zdarzalo cos zjesc - nawet czas na herbatke lub kawke poczas pracy tez często wydawal sie wielkim świętem świętem - duzo osób nie mogło tego zrozumieć - no cóż poprostu tak było i dlatego nie tęsknię za powrotem Odpowiedz Link Zgłoś
arabelka78 Re: Cały czas wtorkowo - Jedzonko:-) 24.01.06, 19:12 Prze te Wasze pisanie o jedzeniu naciągłam się dzisiaj na pieczone jabłka w sosie waniliowym. Mniam!!! Jakie pyszności!!! Teraz jeszcze kubek gorącej herbaty, żeby rozgrzać się. Trochę zimno w domu... zwłaszcza w pokoju od północy. Kordula, fajnie, że też tak pracujesz jak ja i wiesz? Ja też wolałabym być w domu ok. 15.00, ale zawsze jak tak myslę, to dochodzę do wniosku, że wiele osób chętnie by się ze mną zamieniło, byle tylko mieć pracę. I choć wracam codziennie o 17.30, to staram się nie narzekać. W zimie tylko jest gorzej jak jestjuż ciemno, ale za to latem jest OK. A wiecie? Tak sobie myślę czasem, że trochę się boję tego czerwca (początek starań zaplanowany). Nie wiem dlaczego, jakoś tak mi myśli chodzą po głowie, czy to wszystko będzie przynajmniej w większej części po mojej myśli (praca, dom, itp.). Macie też takie odczucia? Z drugiej strony, dzisiaj dowiedziałam się, że kuzyn mojego męża zostanie po raz trzeci tatą (jego żona ma 22 lata) i taką nutkę żalu poczułam. Kiedy były czasy jak miałam 22 lata??? Nawet nie bardzo pamiętam... Ech..tak się żalę jakoś...sama nie bardzo wiem o co mi chodzi... Może dosyć nudzenia na dzisiaj. Odpowiedz Link Zgłoś
greta18 Re: Cały czas wtorkowo - Jedzonko:-) 24.01.06, 19:59 Widzę, ze tu jakoś nostalgicznie się zrobiło. Koniec, nie wolno! A takie mysli każdego przecież nachodzą. Dziś kroś mi powiedzial, ze zawsze jest zły czas na dziecko - a to za wczesnie, a to nie ma mieszkania, czasu, kasy, a to za późno. Myśle, że każdy przed podjęciem duzej decyzji ma kupę wątpliwości (z przewagą kupy Uszy do góry i marsz przygotowywać się do czerwca!!! A te jabłka pieczone z sosem waniliowym, mmmmmmmmmmmmmm A i sushi mi się zachciało (ja mam tak na zmianę - raz na słodko, raz na ostro) mniam. Z tym,, ze jak sie okaże, ze mój mąż został Wodzem - Złota Strzała, to o sushi będe mogła na dłuuuugo zapomnieć (surowe ryby i mięso odpadają w ciąży. Buziaki i do juterka. Odpowiedz Link Zgłoś
arabelka78 Re: Do Grety 24.01.06, 20:05 Jestes wspaniała!!!! Dziękuję!!! Naprawdę poczułam się lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
mamusiamartusi no tak :( 24.01.06, 20:30 tez slyszalam ze zawsze zły czas na dzidzie i jakby tego słuchac ominęło by nas w życiu ,mnóswto radości związanych z byciem Mamuśką!!! nie dajmy się z tego ograbić (ja wprawdzie poraz drugi-ale cotam tez duzo nie brakuje do tego, ze jak juz zafasolkuję - to usłyszę - NO NIE KASY NIE MAJA A DZIECI PRODUKUJĄ..) a ja tam wiem , ze nam si epoprawi sytuacja - tylko troszke czasu musi jeszcze upłynąć a starania trzeba zacząć i już Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Hmm... 24.01.06, 21:20 Witam wszystkich bez wyjątków Co wchodzę dziś na forum i czytam Was, chcę coś napisać, ale jakoś nie umię zacząć Pisałyście, że ludzie mówią iż "zawsze jest zły czas na dzidzie" też tak słyszałam Ale nie przejmuję się tym!!!(już) Mi np. teraz wszyscy mowili idź na studia- wyucz się, znajdź dobrze platną pracę, miej mieszkanie, urządź je, a potem zacznij myśleć o dziecku. Ale ja nie umię już czekać. Mimo tego ze mam 20 lat (21 rokiem) juz podjęliśmy decyzje z moim Narzeczonym że chcemy dziecko bo nigdy nie bedzie 100% warunków żeby mieć wszystko dopięte na ostatni guzik!!!! Starania zaczynamy od kwietnia. Nawet nie wiecie jak bardzo pragnę już mieć taką swoją mała istotkę której dam cała moja miłość Jak bym miała słuchać innych ludzi to pewno zostałabym mamą w wieku 50l. Teraz jestem na stażu juz 7 miesiąc i pieniążki odkładam Mój Narzeczony pracuje i jesteśmy dobrej myśli Ale się rozpisałam POZDRAWIAM. Do jutra. Odpowiedz Link Zgłoś
sylka_5 : ) 24.01.06, 22:25 Witam !!! Na szczęście mam popsuty termometr w domu i nie wiem ile jest stopni : ) i nie chcę wiedzieć. Zagladam na formum tylko w domu (choć raz w pracy nie mogłam wytrzymać) bo nie chcę aby przypakiem do szefa coś się przedostało. Jeśli chodzi to nowy wątek no NIE, poczekajmy jeszcze troszkę ... Chciałabym podyskutować z Wami w ciągu dnia ale niestety muszę się ograniczać do czytania wieczorem ... a znowu pisać hurtem o każdym poruszonym temacie ?? zanudziły się byście czytając dłuuuugi post : ( Zatem ... jestem i będę z Wami bo strasznie miło mi brać foi razem z Wami ... Trzymajcie sie cieplutko ... aha pracuje od 8 do 16 : ) Odpowiedz Link Zgłoś
mamusiamartusi Re: : ) 24.01.06, 22:53 Sylko - ja w pracy nie dostałam nawet łącza na mój komputer chociaz przydało by sie do pracy i do wykonywania wymaganych obowiązków - dziwnie si eczułam jak prawie wszyscy mieli łącze a ja nie - ale co tam było minęło smieszyło mnie to, bo nie widzialam za co si ebrac najpierw - czasem do kibla nie dało sie wyrwac (nie przesadzam niestety), a takie dziwne jakies mieli podejscie ze chyba bede siedziala w necie caly czas albo na gg - nie wiem... masz rację Sylko z szefostwem lepiej nie zadzierac!! Odpowiedz Link Zgłoś
mamusiamartusi Niedługo już dzień - więc zaocznie WITAM 24.01.06, 23:25 Witam wszystkie ranne ptaszki!! Folik pożarty?? - pewnie dołacze koło południa Odpowiedz Link Zgłoś
nadya22 Re: Niedługo już dzień - więc zaocznie WITAM 25.01.06, 02:04 WITAM Jestem nowa,pozwolicie,ze przylacze sie do waszego postu?Zazywam folik od listopada,w pazdzierniku odstawilam tabletki anty...Jestesmy w trakcie staran o bobaska Pozdrawiam Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
elka_78 Zimna środa 25.01.06, 06:38 Dzień Dobry!!! Czy folik zażyty? Kawki, herbatki wypite? Mąż i dzieci w czółko ucałowane? No to czas zacząć nowy dzień. A bocian tuż, tuż. Anm, jak zapewne zauważylyście, ciemną nocą ) przybyła kolejna folikowa panienka. Witamy Nadja! Dziś od rana myślę o parującym kubku grzanego czerwonego winka ... Arabelka - ja też myślę o początku starań, a czas płynie tak szybko, że to już niedługo, i już nie mogę się doczekać, żeby się przekonać, jak to będzie. Miłego dnia dla wszystkich Odpowiedz Link Zgłoś
tututka Zimna środa, ale i tak cieplejsza niż wtorek ;-) 25.01.06, 07:23 cześć Lenka! jak zwykle my zaczynamy. szkoda tylko, że później nie mam za bardzo czasu na pisanie ale czytam na bieżąco! poruszyłyście temat pieniążków, nad którym ostatnio się zastanawiałm, ale jakoś tak głupio mi było spytać tak po prostu: "ile kosztuje miesięczne utrzymanie dziecka?" nie chodzi mi o markowe ciuchy itp., ale o pieluchy, jedzonko, podstawowe (konieczne) rzeczy. szczerze mówiąc nie wiem ile kosztuje paczka pieluch i ile trzeba ich na dzień. pewnie kosmiczne ilości w tym temacie może pomoże Mama Martusi a jeśli chodzi o te Seszele, to jestem chętna. nawet jutro !!! kończę dziewczynki, zabieram się do pracy. buziaczki!!! ps. w przyszłym tygodniu wybieram się do gina - kolejny poważny krok w stronę dzidziusia... Odpowiedz Link Zgłoś
tututka a jeśli chodzi o bociana... 25.01.06, 07:28 a jeśli chodzi o bociana... to faktycznie go widziałam Lenko nad naszym (tzn. dolnośląskim) województwem, ale wiesz... on chyba poleciał w stronę Mińska... do Mamy Martusi, w końcu styczeń się już kończy, a my mamy czas do sierpnia, to zdąży wrócić i do nas Odpowiedz Link Zgłoś
elka_78 Re: a jeśli chodzi o bociana... 25.01.06, 07:41 Asiu kochana - bociany z całą pewnością poleciały do Mińska, spełniać życzenia Gosi, masz rację, że my sobie spokojnie poczekamy. Ale tak sobie wczoraj myślałam, że ten sierpień to jednak strasznie blisko i ani się obejrzymy, a już będziemy nosić pod serduchem nasze kochane maleństwa. Tak swoją drogą, czy znasz kogoś, kto przygotowywałby się do ciąży? Dotychczas wszystkie znane mi osoby zaciążyły przez przypadek, takich "świadomych" mamuś jest chyba niewiele. Odpowiedz Link Zgłoś
mkarusi Re: to co nakważniejsze... 25.01.06, 08:13 Hej dziewczynki. Czytałam Wasze posty odnosnie tego,że na dziecko nie ma odpowiedniej chwilki, a powiem Wam, że kazda jest dobra o ile zdrowko mamuski na to pozwala. Opowiem Wam teraz o naszym życiu..., mieszkamy sobie cała rodzinką we Wrocławiu, w akademiku małzenskim, ja skonczyłam studia prawie 3 lata temu, a moja druga połowa broni sie w tym roku. Od zawsze chciałam miec dzieciatko i męczyłam strasznie mojego Mariusza jeszcze wtedy nie męża, w koncu sie zgodził a było to jeszcze przed ślubem. Nie mielismy kasy, mieszkania, nic...A jednak dajemy rade i jestesmy najszczesliwsi na swiecie dzieki naszej małej gwiazdeczce. Pomagaja nam rodzice mamy stypendium i jakies zapomogi, ale juz niedługo mam nadzieje mezus załapi jakas robote i bedziemy mogli miec jeszcze jednego aniołka. Pozdrawiam Marta i Kari Odpowiedz Link Zgłoś
mkarusi Re: Do mamusi Martusi 25.01.06, 08:16 Gosiu mam pytanko odnosnie nocniczka i siusków czy Martusia juz siedzi na nocniczku czy jeszcze nie, jak to jest u Was bo u nas jeszcze nic w nocniczku nie ląduje. pozdrawiam pa Odpowiedz Link Zgłoś
monako77 Melduję się! 25.01.06, 08:27 Witam moje wszystkie koleżanki - Foliówki cześć Co prawda pracę zaczynam o 7, ale dopiero teraz mam chwilkę. Pracuję do 15, więc od ok. 15.30 jestem już z moją ukochaną istotką, co jest dla mnie b.ważne. Wiecie co - jak czytam Wasze posty to jescze bardziej chcę drugie dziecko, choc codzień wydaje mi się , że już mocniej nie można. Uświadamiacie mi jeszcze bardziej, że damy sobie radę - to w końcu MY - MATKI POLKI !!! Jesteście kochane! Uśmiechu na dzisiejszy dzień, optymizmu, buziaki przesyłam. Monia. Odpowiedz Link Zgłoś
ceribella1 Re: Melduję się! 25.01.06, 08:35 Melduję się również! Folik przyjęty, kawusia wypita, pracę czas zacząć! W związku z tym, że net mam tylko w pracy, jakoś tak zaczynam chętniej pojawiać sie tu coraz wcześniej, zeby sprawdzić co Szanowne Panie nabroiły wieczorkiem na forum... pozdrawiam, i miłego dzionka! Odpowiedz Link Zgłoś
adrasteaa Dzień dobry 25.01.06, 09:06 Witam wszystkich zaczynamy nowy dzień. Wczorajszy był męczocy wizyta księdza kolędowa całe popołudnie z głowy czekanie czekanie.... a on łaskawie przyszedł dopiero o 22.10 kto normalny przychodzi w gości do kogoś o tej godzinie ehhhh Odpowiedz Link Zgłoś
mjodzik78 Re: Zimna środa 25.01.06, 08:47 Witajcie kobietki! właśnie przeczytałam całe wczorajsze wasze pisanie... dziekuję, że jesteście , niestety nie moge teraz na bieżąco uczestniczyc w dyskusjach, choc te tematy są bliskie mojemu sercu, dlatego cieszę sie że moge chociaż poczytac raz dziennie obecnie pracuje od 8-... - ciężki okres w pracy ;-( Lena-ten goracy kubeczek grzanego wina, to poprostu rewelacja na te mrozy, zafundowałam sobie wczoraj taki luksus ...mmmmmmniammmm...pysio...a jak grzeje od środka.....)) Ja od tego czytania postanawiam przyspieszyc starania hihihihih rozpoczynamy je w trybie natychmiastowym...hihihih (prawie)) Nadya - fajnie, że do nas dołączyłaś )) trzymamy kciuki za Twojego bociana!!! trzymajcie sie ciepło! ja biegne po gorącą kawkę z czekoladką na rozgrzewkę.. Odpowiedz Link Zgłoś
elka_78 Re: Zimna środa 25.01.06, 09:04 Ja też myślę o przyspieszeniu, ale jak tylko się pokłócę ze ślubnym to sobie myślę, że wcale nie chcę dzieci. Na szczęście rzadko się kłócimy. Dominika - zdaj relację, jaka pogoda w Poznaniu ) Odpowiedz Link Zgłoś
aninka79 Re: Zimna środa 25.01.06, 09:40 Melduje sie i ja, dzisiaj mroz zdecydowanie mniejszy. Wypilam juz kawke i n iestety zapalilam papieroska - wiem wiem musze sie pozbyc wstretnego nalogu, zaczynam od zmniejszenia ilosci - mamnadzieje ze sie uda, jutro ide do gina w zwiazku z nadzerka wiec zobaczymy co mi powie, dam Wam oczywiscie znac co i jak. Jejku chcialabym byc juz w ciazy, no ale musze jeszcze zaczekac. Odpowiedz Link Zgłoś
mjodzik78 Re: Zimna środa 25.01.06, 09:52 Pogoda w Poznaniu troszkę lepsiejsza...skromne -11 st. z tego co wiem...hihi bo sama siedze w cieplutkim biurze...;0)..miau.... Odpowiedz Link Zgłoś
greta18 Re: Zimna środa 25.01.06, 10:22 Dzień Doberek. I ja sie melduję (ze swoja sklerozą) Znowu zapomniałam wziąć rano folik. Sierrrrrrrrrrrrrrrrota ze mnie. Nic to! łyknę wieczorkiem. Mam cos dziś sredni nastrój - więc Laseczki - do roboty! Poprawę humoru raz - zamawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
adrasteaa Poprawa humoru :) 25.01.06, 10:26 W lodówce na półce dziesięć kurzych jaj w rzędzie. Pierwsze trąca łokciemdrugie:- Nie podoba mi się to dziesiąte! Całkowity brak kultury, pank jakiś! Umnie ma przerąbane! Powiedz temu palantowi, że my tu wszyscy jedna drużyna! Drugie do trzeciego:- Słuchaj, pierwsze kazało przekazać, że dziesiąte nie pasuje do naszejdrużyny. Jeden za wszystkich, wszyscy za jednegoTrzecie - czwartemu, czwarte - piątemu, piate - szóstemu, szóste -siódmemu, siódme - ósmemu, wszystkie już wzburzone. Ósme - dziewiątemu:- Kolego, przekaż temu palantowi, że wszyscy powinniśmy być razem! Dziewiąte trąca łokciem dziesiąte:- Wiesz, miły... Nie pasujesz do naszego kolektywu. W nas jest duchwspółpracy, taki "BuilDing Team" można powiedzieć...Jesteśmy jednąrodziną, współpracujemy ze sobą, powinniśmy trzymać się razem...A Ty ztą swoją niepotrzebnie wyróżniającą się fizjonomią... Dziesiąty:- Ile można! Powtarzam już setny raz! Ile można!Jestem KIWI, KIWI, JA JESTEM KU.. KIWIIIII!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
elka_78 Re: Poprawa humoru :) 25.01.06, 10:42 To było boskie!!! Poprawa humoru gwarantowana!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mamusiamartusi Re: Zimna środa 25.01.06, 10:29 jak pierwszy raz słuszałam ten kawał o jakach myslalam ze padne no i jak Greta poprawil ci sie humorek??- mam nadzieje ze powoli tak Odpowiedz Link Zgłoś
mamusiamartusi FOLIKÓWKI :) 25.01.06, 10:31 witamy Anetko! kordula3 – Dorota – początek starań marzec synek Kamilek elka_78 – Eleonora czyli Lena - Trzebnica, dolnośląskie – pocz. starań sierpień pacynka27 - qulinek – Magda – Wrocław - początek starań wrzesień/październik monjan – Monika - Lublin - początek starań listopad 2005 kiedy-mama – op.wawa – misia9944 – Angelika – Siemianowice Śląskie - początek starań kwiecień agulag26 – oliwka29 – fuzzyonggbridge – teresa96 – Teresa - początek starań maj arabelka78 – Ania - Czechowice-Dziedzice - początek starań czerwiec tututka – Asia - początek starań sierpień ew. już czerwiec bellka – look29 – aninka79 – Ania – Warszawa – początek starań sierpień mjodzik78 – Dominika – Poznań - początek starań marzec mamusiamartusi – Gosia – Mińsk Mazowiecki - początek starań styczeń córeczka Martusia 11.10.2004 nimeska – agnieszkamonikaz – Olkusz – początek starań od kwietnia monako77 – Monika – Poznań – początek starań połowa lutego bozus78 – Bożena – Kraków - początek starań październik 2005 kokami – Agnieszka – Warszawa – początek starań czerwiec adrasteaa - Ania – Legnica – początek starań od kwietnia ceribella – Agnieszka – Warszawa – początek starań od stycznia sylka5 – Sylwia – Otwock – początek starań pod koniec 2006 mariola314 – Mariola – mkarusi – Marta – początek starań sierpień greta18 – Greta – Warszawa – początek starań styczeń carla25 – Kasia – Warszawa – folik już od czerwca 2005 nadya – Aneta - folik od listopada 2005 Odpowiedz Link Zgłoś
monako77 ale JAJCA 25.01.06, 10:50 Dobry humor nigdy nie jest zły! Witamy wszystkie nowe Folikówki. Jeśli chodzi o koszty utrzymania- odwieczny problem, który rozwiąże sie dopiero jak dzidzia jest będzie na świecie. Ja planuję drugie dziecko i mam o tyle dobrze, że będzie nosiło ciuszki po pierwszym. Pamiętam, że i tak wszyscy goście odwiedzjący małą Majkę starali się a to śpioszek kupić, a to jakiś dresik - nazbierało się tego sporo. Pieluchy jedynie w pierwszym półroczu kupowaliśmy Pampersy lub Hugginsy, a potem pieluchy z Reala - o połowę tańsze, a naprawdę godne polecenia. Maluch przez pierwsze parę m-cy naprawdę niewiele kosztuje, ma najwspanialszy dar swojej mamusi, która musi się dobrze odżywiać. A potem gdy zaczyna poznawac smaki to dopiero jest uciecha, warto mu samemu przygotowywać smakowitości. Ciągle się zastanawiam jak to będzie we czwórkę. Teraz mam wygodę - córeczka zasypia sama, pieluch nie kupuję od dobrego roku, ale i tak bardzo chcę się jeszcze raz opiekować małym człowieczkiem. Mam nadzieję, że już niedługo ... Odpowiedz Link Zgłoś
kordula3 finasowo... 25.01.06, 11:36 cześć kochane! oj nie martwcie się tymi kosztami! nie warto! dacie radę na 100%. u nas też jeszcze pieluchy kupujemy (pampersy) i też w promocjach - hurtem po 2-4 paczek. mleko nan junior, danonki, herbatki hippa owocowe. soki pije te co my, deserków gotowych już nie jada. ciuszki - troszkę mam po moim 4 letnim siostrzeńcu, ale niewiele. kupuję różne ciuchy: i czasem tzw. ryneczkowe i firmowe. często jest masa promocji więc można kupić bardzo fajne rzeczy za naprawdę niewielkie pieniądze. np. w reserved bluzeczki z 69 na 29zł, w adidasie dresik ze 149 na 69zł a bluza z 79 na 29zł, w 5.10.15 to już w ogóle za grosze. w ogóle w smyku też często są fajne oferty. a i czasem coś na allegro kupię. rzadko, ale zdarza się. jeśli chodzi o jedzono to mały je to co my tak mniej więcej od lata (czyli jak skończył 14-15m-cy). a jeśli chodzi o maluszka to mleczko od mamusi – gratis (na dobry początek – ja karmiłam 10 m-cy) obiadki gotowałam, więc też taniutko. kupować oczywiście też kupowałam, ale niestety mały nie za bardzo chciał je jeść ) ale jadł deserki. a jeśli chodzi o te "grubsze" wydatki typu wózek, czy łóżeczko czy komody, no to już większe koszty, ale uwierzcie mi kasa się znajdzie. na 100%. jakbyście miały jakieś pytania to mogę służyć pomocą. jestem na bieżąco z zakupami i promocjami ) mój mąż twierdzi, że mam troche fioła na tym punkcie, no ale cóż... kobitki, przecież wiecie o co chodzi ) która z nas nie lubi szaleństw zakupowych ) no to walnęłam wam referacik )) sorki. spadam do pracy, bo prezez zaczyna kręcić się po biurze. miłego dnia!!! paaa! ps. mamusia martusi - przy okazji uzupełnij listę o dzieci już obecne (mam na myśli córeczkę monako77) Odpowiedz Link Zgłoś
monjan tani folik 25.01.06, 11:51 hej dziewczyny! napiszcie mi prosze nazwe tego taniego kwasu foliowego-250 szt za 15 zł albo choc producenta, bo nie moge znależć dzieki Odpowiedz Link Zgłoś
greta18 Re: tani folik 25.01.06, 12:09 Dziękuję, ku.. kiwi jestem!!!! Istny teambuilding! uchachałam sie Dzięki Cudowne Kobiety! Wasza wesoła - Boska Greta Garbo Odpowiedz Link Zgłoś
greta18 DO MONJAN 25.01.06, 12:12 Kochana!! To Ty!! Pamietasz mnie? z forum ślubnego )) Straaasznie sie cieszę widząc "starą" znajomą ) Odpowiedz Link Zgłoś
monjan do Greta18 25.01.06, 14:12 hej! jasne że cie pamietam widzę ze planujemy powiekszenie rodziny? super! my tez Odpowiedz Link Zgłoś
elka_78 Re: tani folik 25.01.06, 12:28 Frma Puritan's Pride (albo bardzo podobniee), ja zapłaciłam 14,20. Ten sam łyka Arabelka. Odpowiedz Link Zgłoś
mamusiamartusi Dorota i Monika :) 25.01.06, 12:49 hej na poczatek dzieki Dorota za zwrócenie uwagi o konieczności dopisu Majeczki! a teraz do rzeczy - napiszcie pliss daty urodzin waszych dzieciaków - bo jakoś nie wyłapałam Odpowiedz Link Zgłoś
monako77 Odpowiadam 25.01.06, 14:48 Moje szczęście powiłam 2 czerwca 2002r. w szpitalu na Polnej w Poznaniu. A tera zdo niej uciekam, pa! Odpowiedz Link Zgłoś
mamusiamartusi ale sie zgrałyśmy :):):) 25.01.06, 14:49 ja wprawdzie minute wczesniej - ale wy? rewelacyjnie Odpowiedz Link Zgłoś
mamusiamartusi FOLIKÓWKI :) i ich pierwsze dzieciaki :) 25.01.06, 14:53 kordula3 – Dorota – początek starań marzec synek Kamilek 02.04.2004 elka_78 – Eleonora czyli Lena - Trzebnica, dolnośląskie – pocz. starań sierpień pacynka27 - qulinek – Magda – Wrocław - początek starań wrzesień/październik monjan – Monika - Lublin - początek starań listopad 2005 kiedy-mama – op.wawa – misia9944 – Angelika – Siemianowice Śląskie - początek starań kwiecień agulag26 – oliwka29 – fuzzyonggbridge – teresa96 – Teresa - początek starań maj arabelka78 – Ania - Czechowice-Dziedzice - początek starań czerwiec tututka – Asia - początek starań sierpień ew. już czerwiec bellka – look29 – aninka79 – Ania – Warszawa – początek starań sierpień mjodzik78 – Dominika – Poznań - początek starań marzec mamusiamartusi – Gosia – Mińsk Mazowiecki - początek starań styczeń córeczka Martusia 11.10.2004 nimeska – agnieszkamonikaz – Olkusz – początek starań od kwietnia monako77 – Monika – Poznań – początek starań połowa lutego córeczka Majka 2.06.2002 bozus78 – Bożena – Kraków - początek starań październik 2005 kokami – Agnieszka – Warszawa – początek starań czerwiec adrasteaa - Ania – Legnica – początek starań od kwietnia ceribella – Agnieszka – Warszawa – początek starań od stycznia sylka5 – Sylwia – Otwock – początek starań pod koniec 2006 mariola314 – Mariola – mkarusi – Marta – początek starań sierpień greta18 – Greta – Warszawa – początek starań styczeń carla25 – Kasia – Warszawa – folik już od czerwca 2005 nadya22 – Aneta – folik od listopada 2005 krysia.25 – Krysia –Wrocław - początek starań czerwiec pecia3 – - początek starań marzec/kwiecień córeczka Gabrysia 11.09.2003 emma_sz - - Warszawa – początek starań sierpień? Odpowiedz Link Zgłoś
monjan Re: tani folik 25.01.06, 14:24 dzieki poszukam, choc przyznam że nigdzie takiego nie widziałam... Odpowiedz Link Zgłoś
mamusiamartusi FOLIKÓWKI :) 25.01.06, 14:47 a co tam aktualizuje teraz - bo mamy dużo nowych dziewczyn!!! kordula3 – Dorota – początek starań marzec synek Kamilek elka_78 – Eleonora czyli Lena - Trzebnica, dolnośląskie – pocz. starań sierpień pacynka27 - qulinek – Magda – Wrocław - początek starań wrzesień/październik monjan – Monika - Lublin - początek starań listopad 2005 kiedy-mama – op.wawa – misia9944 – Angelika – Siemianowice Śląskie - początek starań kwiecień agulag26 – oliwka29 – fuzzyonggbridge – teresa96 – Teresa - początek starań maj arabelka78 – Ania - Czechowice-Dziedzice - początek starań czerwiec tututka – Asia - początek starań sierpień ew. już czerwiec bellka – look29 – aninka79 – Ania – Warszawa – początek starań sierpień mjodzik78 – Dominika – Poznań - początek starań marzec mamusiamartusi – Gosia – Mińsk Mazowiecki - początek starań styczeń córeczka Martusia 11.10.2004 nimeska – agnieszkamonikaz – Olkusz – początek starań od kwietnia monako77 – Monika – Poznań – początek starań połowa lutego córeczka Majka bozus78 – Bożena – Kraków - początek starań październik 2005 kokami – Agnieszka – Warszawa – początek starań czerwiec adrasteaa - Ania – Legnica – początek starań od kwietnia ceribella – Agnieszka – Warszawa – początek starań od stycznia sylka5 – Sylwia – Otwock – początek starań pod koniec 2006 mariola314 – Mariola – mkarusi – Marta – początek starań sierpień greta18 – Greta – Warszawa – początek starań styczeń carla25 – Kasia – Warszawa – folik już od czerwca 2005 nadya22 – Aneta – folik od listopada 2005 krysia.25 – Krysia –Wrocław - początek starań czerwiec pecia3 – - początek starań marzec/kwiecień córeczka Gabrysia 11.09.2003 emma_sz - Warszawa – początek starań sierpień? Odpowiedz Link Zgłoś
arabelka78 Re: tani folik 25.01.06, 18:52 Rzadko jest w aptece. Musisz poprosić, żeby Ci w hurtowni zamówili. ja własnie tak zrobiłam, bo nie mieli. Odpowiedz Link Zgłoś
qlinek Re: nie zawiodłam się... 25.01.06, 19:49 ... na Was!!! Nie było mnie cały dzień na necie, aż mnie korciło, żeby zobaczyć co tu się dzieje No i dzieje się, oj dzieje wiecej nas, to dobrze i ze swej strony witam wszystkie nowe, przyszłe "ciężarówki" U mnie wszystko co możliwe łyknięte i zjedzone, rzecz jasna już dawno, a teraz... popijam sobie czerwone winko, bo takiego miałam smaka, że szok Co tam, do moich starań wywietrzeje cieplutko wszystkie Was ściskam! Odpowiedz Link Zgłoś
pecia3 Folikowanie 25.01.06, 13:10 Witam.Ja również zaczęłąm łykać jakieś dwa tygidnie temu a starania zaczynam na przełomie marca i kwietnia.To będzie moja droga niunia bo mam już Gabrysie 11.09.2003.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mamusiamartusi Re: Folikowanie 25.01.06, 13:15 Witaj PECIA a jak masz na imię? i skąd jesteś? Odpowiedz Link Zgłoś
krysia.25 Re: Folikowanie 25.01.06, 13:48 jestem z Wrocławia,pozdrawiam wszystkie przyszłe mamy! Odpowiedz Link Zgłoś
krysia.25 Re: FOLIKÓWKI :) 25.01.06, 12:55 i ja jeszcze, i ja! jestem krysia i dopiero zaczynam.dam radę, a co! starania:czerwiec-sierpień i mam nadzieję, że uda mi się! pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mamusiamartusi Re: FOLIKÓWKI :) 25.01.06, 13:08 Witaj Krysiu - pewa, że dasz radę - czytałam twoje obawy i widziałam, że Lenka i Ania cię już zachęciły Fajnie, że dołączyłaś do nas - skąd jesteś? jak tylko Dorota i Monika odpowiedzą na pytanko o datę urodzin swoic pierworosnych cudeniek to uaktualnię naszą listę FOLIKÓWEK równiez o Ciebie!! Gosia Odpowiedz Link Zgłoś
greta18 Re: FOLIKÓWKI :) 25.01.06, 13:34 Kolejny dowcip: Jestem KIWI - co but ożywi Jestem CYTRYNKA - co ją lubi każda dziewczynka Jestem MARAKUJA - i nie wiem co powiedzieć.... nie za mocne?? ale taki dowcip mie sie przyplątał... Odpowiedz Link Zgłoś
aninka79 Re: FOLIKÓWKI :) 25.01.06, 13:39 buhahahaha doooooooobre rozbawilo mnie do lez. Odpowiedz Link Zgłoś
emma_sz Re: FOLIKÓWKI :) 25.01.06, 13:58 Witajcie serdecznie Pozwolicie, że do Was dołącze? Ja łykam folik od kilku tygodni, dokładnie terminu oficjalnego rozpoczęcia starań nie ustaliliśmy ale myślę, że (jeśli nic się nie zmieni) w okolicach sierpnia przestaniemy się zabezpieczać. Szczerze mówiąc najbardziej to bym chciała, żeby los za nas zadecydował, cieszylibyśmy się przeogromnie No ale niestety (dla niektórych stety) prezerwatywy tak często nie pękają Pozdrawiam i mocno trzymam kciuki za wszystkie starające się Odpowiedz Link Zgłoś
aninka79 Re: FOLIKÓWKI :) 25.01.06, 14:07 Super witamy nowa folikowke - jak to sie mowi w kupie razniej Napisz skad jestes aby Matka Zalozycielka mogla dopisac do naszej listy Odpowiedz Link Zgłoś
mamusiamartusi Re: FOLIKÓWKI :) 25.01.06, 14:45 witaj emma_sz - czy masz na imię Emma??? Odpowiedz Link Zgłoś
emma_sz Re: FOLIKÓWKI :) 25.01.06, 15:03 Nie, nie, emma to tylko nick wymyślony na szybko Nazywam się Magda, bardzo mi miło Jeśli chodzi o listę, to jak narazie sierpień może być zaznaczony jako początek naszych starań. Jeśli coś się zmieni, dam znać na pewno. Możliwe, że zaczniemy wcześniej bo jak wiadomo, może tak szybko się nie udać niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
kordula3 Re: FOLIKÓWKI :) 25.01.06, 14:48 mój kamiś urodzony 02.04.2004r ) cześć kobitki, jak patrzę ile nas jest, to serducho raduje ale będziemy miały zdrowe dziecaczki! i tak pamiętam jak ja nie zaczęłam łykać folik w pierwszej ciąży, to aż wstyd - od 9tc, bo wtedy to dopiero zorientowałam się, że "chyba " jestem. no i jak test potwiedził, to zaczłęłam folikowanie. witam wszystkie nowe mamy, a w szczególności pecię, z którą już się spotkałam na "oczekiwanich marcowo-kwietniowych" ) a, dowcipy rewela! Odpowiedz Link Zgłoś
kordula3 Re: FOLIKÓWKI :) 25.01.06, 14:52 co za analfabetyzm - wybaczcie ) poprawka: >i tak pamiętam jak ja (nie-tego nie ma) zaczęłam łykać folik w > pierwszej ciąży, to aż wstyd - od 9tc, bo wtedy to dopiero zorientowałam się, > że "chyba " jestem (w ciąży oczywiście) no i jak test potwiedził, to zaczłęłam folikowanie Odpowiedz Link Zgłoś
elka_78 Witam nowe Folikówki!!! 25.01.06, 15:49 Mamusiu Martusi - od nowych Folikówek to chyba trzeba by jakieś przyrzeczenia na piśmie, że codziennie będą łykać folik, codziennie o nas wszystkich przynajmniej raz pomyśleć, dla przyszłego maleństwa raz dziennie coś zrobić. Bo ja to przyrzekam z ręką na sercu. Odpowiedz Link Zgłoś
emma_sz Re: Witam nowe Folikówki!!! 25.01.06, 16:04 Coś czuję, że to między innymi o mnie Łykać codziennie folik będę na pewno bo od początku roku łykam. Na forum od jakiegoś czasu też codziennie bywam tylko się nie ujawniałam, także i z myśleniem o starających się problemu nie będzie. Staram się jak tylko mogę prowadzić zdrowszy tryb życia odkąd zapragnęłam zostać mamą - tak więc i ten trzeci punkt można odhaczyć. Ech, zobaczymy jak to będzie. Trzymam kciuki za te, które niedługo testują! Odpowiedz Link Zgłoś
monako77 Re: FOLIKÓWKI :) 26.01.06, 08:19 Cześć Słonko! Muszę się przyznać, ze przy pierwszej ciązy tez nie brałam kw. foliowego. Jakoś mało uświadomiona byłam. Dzidzia oczywiście urodziła się zdrowa, ale ... witaminek nigdy nie za wiele! Dlatego nie mogę wyjść z podziwu ile dzisiaj kobitek planuje ŚWIADOMIE ciążę, troszcząc się o jeszcze nie poczęte dziecię. Chwała nam za to! Ja też rodziłam 2 - ale czerwca, całuski. Monia Odpowiedz Link Zgłoś
greta18 Re: od dziś "folikowe" przygotowania :) 25.01.06, 15:50 Dziś starszliwa marduda ze mnei 9pozdro dla Marudy )) ) - ale w sensie marudna i rozlazła. Piersi nie bolą juz tak mocnao, jak mi się wydawało - wiec moze nie zaciązyłam... buuuuuuuuuuuuuuuu Ja jeszcze tydzień do testu muszę wytrzymac, boszzzzzzzzz przeca ja nie dam rady ( Moze ubałagam dizś skierowanie na betę...., ale to bez sensu przecież w 23 dc (mówię sama do siebie) - ty głupi akobieto! Cierpliwości. A tak w ogóle, to jaka to choroba jak sie mówi do siebie, hę? Greta - głupia wariatka i w dodatku z pryszczami!!! O! No własnie - osyfiło mi plecy i twarz - a ja sie głupia łudzę że to oznaka ciąży. Poza tym moi znajomi chyba się wsciekli, bo co drugi dziś pytal czy już" obcego noszę" buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu Odpowiedz Link Zgłoś
ceribella1 Re: od dziś "folikowe" przygotowania :) 25.01.06, 16:04 U mnie też parę diod się pojawiło (syfków w sensie), że w ciemności drogę mogę wskazywać... nie lubie tak humor też jakiś marny nie fajnie Odpowiedz Link Zgłoś
mamusiamartusi Re: od dziś "folikowe" przygotowania :) 25.01.06, 16:05 wiesz Greta moze oni widzą ??? moj kolega w pracy - jak jeszce nikt a nikt nie wiedzial oprocz mnie i męża - zapytal wprost czy jestem w ciąży, bo to widac w oczach Lenka - no tak! wiadomo ze ty dzialsz calym sercem w kierunku zakolikowywania sie no i na naszym wąteczku nie takim wątłym ostatnimi czasy mam nadzieje ze bez pism wszelakich nowe dziewczyny tez będą dzielnie łykać folik i robic wszystko dla zdrowia przyszlych dzidków Odpowiedz Link Zgłoś
mamusiamartusi Re: od dziś "folikowe" przygotowania :) 25.01.06, 16:14 Aga - kto lubi diody blebleble nikt!!! - oby uciekły jak najprędzej gdzie pieprz rośnie!!!! wtedy odrazu humor lepszy sie robi - no ale wiem z autopsji, ze pewnie nie znikna w oka mgnieniu więc niech humorek wraca szybko a jak one znikną niech sie tylko polepsza! - nieczekaj az sie wyniosa Magda - dzięki za "pisemne zobowiązania" MARTA-Czapka,gitara_i_rogaliki_ Marta_ma_już... Odpowiedz Link Zgłoś
mamusiamartusi Re: od dziś "folikowe" przygotowania :) 25.01.06, 16:15 Pecia - nie daj sie prosic - napisz jak masz na imie a zobowiązania odnotowane Odpowiedz Link Zgłoś
monjan Re: od dziś "folikowe" przygotowania :)Greta!! 25.01.06, 16:07 trzymaj się!!! dzis jest jakis wyjatkowo paskudny dzien, nie podoba mi sie... i nie nakrecaj sie tak bo sie rozczarujesz! jestes na Forum dla starających sie?? Odpowiedz Link Zgłoś
greta18 Re: od dziś "folikowe" przygotowania :)Greta!! 25.01.06, 16:23 Monjanku! Już Ci pisałam, ale chyba nie znalazłaś tego posta - my sie znamy koffana z przygotowań ślubnych na forum! Starsznie sie ciesze, że widze tu "starą" znajomą ))) No własnie próbuje sie nie nakręcać - 2 dni wytrzymałam, a teraz znowu mnie dopadło... Ale juz - doprowadzam sie do porządku. Odpowiedz Link Zgłoś
mamusiamartusi Re: od dziś "folikowe" przygotowania :)Greta!! 25.01.06, 16:28 dobrze ze Monika czuwa nad tobą Greta Odpowiedz Link Zgłoś
monjan Greta!! 26.01.06, 09:48 wiem kochana! znalazlam fajnie ze sie tutaj spotykamy jak Twoj slub? masz jakeis zdjecia w sieci?? nie nakrecaj sie, spokojnie(latwo mi mowic bo wlasnie jestem przed owulacja, takze pracowity weekend sie szykuje aaa folik łykniety Odpowiedz Link Zgłoś
pecia3 Re: od dziś "folikowe" przygotowania :) 25.01.06, 16:09 Oczywiście łykam folik codziennie i obiecuje przynajmniej raz dziennie zerknąć co się na folikowaniu dzieje.Pozdrawiam Was kochane i życzę duuużo cierpliwości. Odpowiedz Link Zgłoś
sylka_5 Re: od dziś "folikowe" przygotowania :) 25.01.06, 23:08 Mam nadzieję,że bocian lecący do Mińska nie zahaczy o Otwock (bo to blisko) ... Ja chcę dzidziusia i to bardzo ale jeszcze nie teraz .... : ) A co do bliźniaków to żadne z nas nie ma w rodzinie bliźniaków wiec tylko pomarzyć sobie możemy - chyba, że .... : ) Pani na naukach przdmałżeńskich powiedziała nam, że jak chcemy bliźniaki to musimy przez kalkę .... - he he ... ściskam Was mocno i trzymam kciuki by bocian poleciał prosto do Mińska : ) Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszkamonikaz Re: od dziś "folikowe" przygotowania :) 25.01.06, 23:29 Oj , dziewczyny zaraz zasne przy tym kompie, ale musze slowko napisac.Gdyby nie Wy zapomnialabym dzis o tym foliku na amen! Co do grzanego cerwonego winka...hmm...wlasnie popijamy z mezusiem... Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszkamonikaz Re: od dziś "folikowe" przygotowania :) 25.01.06, 23:31 Oj , dziewczyny zaraz zasne przy tym kompie, ale musze slowko napisac.Gdyby nie Wy zapomnialabym dzis o tym foliku na amen! Co do grzanego cerwonego winka...hmm...wlasnie popijamy z mezusiem...Tez nas dzis naszedl smaczek, hi hi... Odpowiedz Link Zgłoś
elka_78 Zimowy czwartek 26.01.06, 06:27 Coby tradycji stało się zadość pierwsza mówię Wam wszystkim Dzień Dobry!!! I przypominam o zażyciu codziennej dawki kwasu foliowego dla przyszłości narodu ) Temat przewodni na dziś: imiona dla Waszych dzieci - jakie są Wasze wymarzone, czy mężowie mają w tym temacie inne zdanie i co na to Wasze teściowe (moja, poza tym to przecudna kobieta, powiedziała, że mój wybór to jakieś dziwolągi, że dziecko powinno mieć na imię Ola albo Adam, generalnie coś w tym guście). Pozdrowionka i zapraszam wszystkie na sernik na ciepło z sokiem jagodowym. Pyyyycha Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Re: Zimowy czwartek 26.01.06, 07:03 Dzień Dobry. A więc mi zawsze do synka podobało sie imię Wiktor, a dla córki Emilka lub Wanesa, natomiast mojemu Narzeczonemu Wiktor sie nie podoba chciałby miec Szymonka, dla dziewczynki mu sie podoba Zuzanna lub Emilka. No ale nie wiem moze nawet bedzie nasze dziecko mialo całkowicie inaczej na imię zależy czy dojdziemy do jakiegos kompromisu haha. Tesciowie bardzo juz czekaja zeby zostać dziadkami i jak im kiedys wymienilam imiona to nie wiem czy byli zadowoleni oni chyba chcieli by imię w stylu "Ania, Kasia, Asia". No coż ale to bedzie nasze dziecko i my zdecydujemy jak damy na imię, a nie rodzice (oni juz kiedys mieli szanse!!!) Zaś moja mama mowi, ze mam nadac takie imię jakie nam sie podoba, ze ona nie chce sugerowac Pozdrawiam, niam niam serniczek, palce lizać Odpowiedz Link Zgłoś
elka_78 Re: Zimowy czwartek 26.01.06, 07:09 Cześć Angela! Jak dla mnie (tylko się tym, Broń Boże nie sugeruj) Emilka i Wiktor wygrywają. Ciekawe, czy nie jest czasami tak, że jak już jesteś w ciąży, to do swojego brzusia zaczynasz mówić po imieniu, o któym wcześniej nawet nie myślałaś i to właśnie imię wybierasz dla dziecka. Ale o to musimy zapytać nasze folikowe mamusie. Ja wybrałam Maksymilian i Marcelina. Mąż mówi, że też mu się podobają, ale coś nie za bardzo mu wierzę ) . Jak to mówią - pożyjemy, zobaczymy Odpowiedz Link Zgłoś
adrasteaa Ale upał dziś 26.01.06, 07:39 Cześć Dziewczynki. Upal dziś straszliwy aż całe -7 tylko Jęśli chodzi o imiona dla dzieci to wraz z mężem jesteśmy zgodni co do Wiktora, a imię dla dziewczynki hmmm mamy z tym nielada problem bo tak jakoś wszystkie coś nie tak mężowi bardzo podoba sie imię Emma a ja sama jakos tak nie wiem..... Chyba musimy starac sie o chłopca bedzie problem imienia z głowy Odpowiedz Link Zgłoś
monako77 Imiona 26.01.06, 08:14 Ale ładne imionka wybrałaś - b. mi się podobająi mały Maxio i Marcelka ( Marcysia?). Ze mną rzeczywiście tak było - tzn. do 5 m-ca gadałam do brzusia. Ale wówczas byłam przekonana, że będzie mały Łukaszek czytaj : "Ukaś" Kiedy okazało się, że będzie jednak dziewczynka, popłakałam się ze szczęścia, bo zgodnie podobała nam sie MAJA. A kiedy przywiozłam małe zawiniątko do domku, moja 3,5 letnia wówczas siostrzenica spytała: - Ciociu czy ona będzie latać...???? Dziś podoba mi się Oliwka i Jagódka. Jeśli chodzi o imię dla chłopca - nie mam zielonego pojęcia... :-{ Okaże się ! Odpowiedz Link Zgłoś
ceribella1 Re: Imiona 26.01.06, 08:53 Dzień dobry! Melduję przyjęcie foliku, i powrót dobrego humoru. W okolicach końca tygodnia zazwyczaj się poprawia Jakoś tak to jest, że kobitki już zawczasu wiedzą jakie imiona będą miały małe fasolinki, a z panami to inaczej jest.Przynajmniej u mnie z tego co obserwuję. Dla dziewczynki chciałabym Emilka lub Martusia, chłopiec Wiktor lub Mateusz. Mężuś mówi: pożyjemy, zobaczymy... Nie macie nacisków ze strony rodziny, że dziecko musi mieć imię po jednym z Dziadków, bądź Babć? Odpowiedz Link Zgłoś
aninka79 Re: Imiona 26.01.06, 09:01 Witam dziewczynki, no nareszcie troszke cieplej. Co do imion ja z moim misiem niestety nie bedziemy oryginalni. Imiona wybralismy w dniu w ktorym sie poznalismy. Ustalilismy ze dziewczynka bedzie Julia ( wiem ze teraz modne ale zawsze mi sie podobalo i chcialabym ze wzgledu na moja prababcie) a dla chlopca Piotr. Ale zaczynam sie z tym Piotrem zastanawiac - może Szymon, sama nie wiem to do piero bedzie oroblem z wybraniem imienia. No ale nie wiem czy slyszalyscie ze kilka lat temu facet z jednej sekty nadal swemu synu imie "NIC NA SILE WSZYSTKO MLOTKIEM hihihihih Sciskam Was Odpowiedz Link Zgłoś
kordula3 Re: Imiona 26.01.06, 08:55 dzień dobry! dziś wątek imienny u nas kamilka wymyślił jarek - mój mąż, ja byłam bardziej za mateuszkiem, ale kamila przyjęłam. a, i jeszcze franek chodził mi po głowie a co do dziewczynki: iga, inga, marysia... ale pewnie zmieni się z 1000 razy dziś ciężki dzień (( paaa! Odpowiedz Link Zgłoś
mkarusi Re: Imiona 26.01.06, 10:36 Witam wszystkie babeczki. Dzis we Wrocku slicznie, słoneczko, bardzo mi tęskno do wiosenki, no ale cóż dopiero styczeń. Co do imion to u nas od zawsze miała być Karinka,( rodzice byli na nie bardzo im się nie podobało, ale postawiliśmy na swoim, chociaż był okres że rozważalismy inne imionka, teraz są zadowoleni), drugie nadaliśmy po prababci Aleksandra. Poizdrawiamy Marta i Kari. aha dla drugiego dziciaczka nic nie wydumaliśmy jeszczeale może wieczorem przedstawie nasze typy. pa Odpowiedz Link Zgłoś
mamusiamartusi Re: Imiona 26.01.06, 11:01 hej witam witam - dzois tylko na chwileńkę , jade do kolezanki pilnowac jej synka, bo ona musi pozałatwiać kilka spraw a mąż wyjechał, wrócę późno i nie wiem czy będę miała siłę popisać a jutro hm ten sam chłopaczek będzie u mnie - wiec moze wtedy zajrze i popiszę więcej trzymajcie się witam nowe chętne do foliku a imionowe typy hmmm MArta była moim wymarzonym od podstawóeki mąz nie byl zachwycony na samym poczatku ale juz w ciazy si eprzekonal ze jest śliczne a typ dla nowej dzidzi? hm moje to marysia lub zuzia ,a le kto wie co bedzie ostatecznie postanowione a na chlopca tak jak i poprzednio nie mam typow chlip chlip chyba do jutraa miłego pięknego dzionka!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mamusiamartusi Re: Imiona nowych folikowek 26.01.06, 11:02 do listy sobie dopisuje na bieżąco nowe dziewczyny podajcie imionka i skad jestescie Odpowiedz Link Zgłoś
qlinek Re: Imiona 26.01.06, 11:10 Witajcie! Ciekawy temat do rozważań... też mnie nurtuje od jakiegoś czasu. My z mężem mamy "wstępne ustalenia", a mianowicie: - dla córci Natalia, choć zauważyłam, że strasznie dużo teraz ich jest i wolałabym Nadia lub Lena,ale On nie chce słyszeć o innym niż Natalka-pewnie się kiedyś w jakiejś kochał - dla synka Igor lub Borys - męzowi się nie podoba, ale zgadza się jeśli ja się zgodzę na Natalkę Na razie to takie "gadanie", zobaczymy czy się nie zmieni jeszcze. Co do Emmy to mam do tego imienia ogromny sentyment bo "za młodu" byłam fille au pair we Francji i moja podopieczna miała na imię właśnie Emma Pielęgnowałam ją od jej 3 tygodnia życia więc to było super przeżycie dla 19 latki Nie wiem tylko czy Emma w Polskich warunkach się sprawdzi. Idę łykać i zjeść trochę galaretki o smaku czerwonego grejpfruta Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
adrasteaa Re: Imiona 26.01.06, 11:31 Też się wlaśnie nad tym zastanawiam Emma kojazy mi sie z Emmą Thompson, moja prababcia miala na imię Emma ale nie mialam okazji jej poznać Odpowiedz Link Zgłoś
mjodzik78 Re: Imiona 26.01.06, 18:15 Dzieńdoberek dopiero teraz mam chwilkę wolna od pracy, więc spiesze do was. Imionka dla dziecka wstepnie ustalone, choć było cięzko o zgodę Dziewczynka - Wiktoria, Chłopiec - Bartłomiej, choc oczywiscie ja mam duzo wiecej pomysłow Emma tez mi sie podoba.... poza tym folik i witaminki łyknięte, teeraz popoijam zdrową czystą wode, a przed snem zamóaiwę u meża grzane winko z cynamonem...mniammm...co tam wolno mi...narazie Odpowiedz Link Zgłoś
mamusiamartusi op.wawa 26.01.06, 22:43 miło, że znów jesteś! oczywioście, że będziemy trzymać kciuki żeby już pierwsze podejście z użyciem testów "zaowocowało" - trzymaj się! - chętnie poznamy twoje imię! - napisz skąd jesteś pozdrowionka Gosia Odpowiedz Link Zgłoś
mamusiamartusi imiona imiona imiona :) 26.01.06, 23:35 a na zakonczenie dyskusji o imionkach tabeleczka z najpopularniejszymi imionami nadawanymi w Warszawce www.gorny.najlepsze.pl/imiona/index.php Odpowiedz Link Zgłoś
spoti Re: od dziś "folikowe" przygotowania :) 26.01.06, 09:01 Witam. Ja folik biorę od 18 stycznia Dopiero co ostawiłam tabletki więc starania od kwietnia/maja. Dopiero wybieram sie do gin a wtedy wszystkiego się dowiem Odpowiedz Link Zgłoś
renne2 Re: od dziś "folikowe" przygotowania :) 26.01.06, 09:51 ja wlaśnie łyknęłam folik łykam ją od dawna 8 miesiecy Odpowiedz Link Zgłoś
wiolasb Re: od dziś "folikowe" przygotowania :) 26.01.06, 10:06 Witajcie! W końcu i ja się do Was dołączam! Ja folik brałam jeszcze przed zajściem w c. I tak chyba powinno być! Teraz dalej łykam i mam nadzieję, że będzie ok. Pozdrawiam mamusie i ich dzidziusie! Pa! Odpowiedz Link Zgłoś
greta18 Re: od dziś "folikowe" przygotowania :) 26.01.06, 10:59 Witam i Ja! Monjanku: - nie mam zdjęć na sieci, ale jak chcesz to mogę Ci wysłać kilka na gazetowego. Oczywiście vice versa poproszę. Reszta: melduję łyknięcie folika, kawkę juz koncze. Humorek OK i obiecałam sobie, ze NIE BĘDĘ się nakręcać. Co do imion, to dziewczynka - Ola, Julka, Maja, Zosia, Marianna - na razie padło na Maję (mąż sie zgodził) Chłopczyk - Jaś, Staś, Filip (Fifi), Maciej, Bartosz, Aleksander, Kuba, Leon - mąz mój twierdzi, ze sporo on łaskawie zgodził się na Maję, to dla chłopca to on musi sam wybrać. Mąż ma dosyć popularne imię, ale stwierdził, ze jedno oryginalne imię w domu (ja) wystarczy. Ale myslę, że na Kubę lub Maćka sie zgodzi. Buziaki! Odpowiedz Link Zgłoś
arabelka78 Re: Imiona:-) 26.01.06, 11:45 Dla dziewczynki mam mnóstwo: Nadia, Milena, Marta, Malwinka, Julitka, Jowita i jeszcze sporo innych, tak ze mam mętlik. A jak byłby chłopczyk, to na dzien dzisiejszy byłby może Szymuś albo Bartek, wiec oryginalnie. Ale to i tak pewnie jeszcze ze 100 razy sie zmieni Odpowiedz Link Zgłoś
monjan Re: Imiona:-) 26.01.06, 11:56 a ja słyszalam teorię ze imie po prostu pasuje do czlowieka i ze najlepiej po urodzeniu nie nazywac od razu Dziecka tylko pobyc z nim tydzien i wtedy imie samo wpada do glowy bo po prostu pasuje! moze cos w tym jest? Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszkamonikaz Re: Imiona:-) 26.01.06, 14:22 Co do imion- z chlopcem klopot niewielki, bo szczerze mowiac prawie nic mi sie nie podobaZostaja wiec dwa- Hubert lub Pawel.Z dziewczynka dylemat wiekszy;Malgosia, Klaudia,Weronika, Natasza.Wtej chwili jestem za Malgosia, moj maz obecnie mowi o Weronice, ale kto wie co nam jeszcze przyjdzie do glowy... Odpowiedz Link Zgłoś
arabelka78 Re: A teraz rozbrajający kawał:-)))))))))))))))) 26.01.06, 11:49 Żona zaprosiła sobie kochanka na wieczór. Niespodziewanie rozlega się dzwonek u drzwi - oczywiście mąż. Spanikowany facet, goły, chowa się do szafy. Mija godzina, dwie, trzy - gościu doczekał do nocy.... Cichutko uchyla szafę - ok, wszyscy śpią - można spadać. A ze był na golasa ubrał się w futro kochanki niestety - mąż dopiero przysypiał i usłyszał jakiś szmer otwiera oko i widzi w świetle ulicznych latarni postać wyłażącą z szafy: - Kto ty jesteś ?????? - Mol - A futro ????? - Zjem w domu..... Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Re: A teraz rozbrajający kawał:-)))))))))))))))) 26.01.06, 13:57 Dobry kawał hahaha, pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
monako77 Do Grety :-> 26.01.06, 11:49 Jeśli wybierzecie Maję to z pewnością nie będziecie żałować,wiem coś o tym. To imię nma tyle pięknych zdrobnien i zawsze kojarzy się z kwitnącym majem.... Ale nastaw się na lekkie zdziwienie ze strony niektórych, w moim przypadku tak było. A poza tym to piękne imię bo nosi mój skarb! Pozdrawiam. Monia. Odpowiedz Link Zgłoś
greta18 Re: Do Grety :-> 26.01.06, 11:54 hihi, ja znam taką malutka Majeczkę - jest śliczna i kochana (córa mojej znajomej) - ona mnie właśnie zainspirowała... Dziękuję Monako! Odpowiedz Link Zgłoś
axela tak nie smialo hihihi ;) 26.01.06, 12:36 chcialabym sie przywitac i dolaczyc do folikowek. Mam 26 lat i starania zaczynamy na 90% latem, chyba, ze (10%) bedzie wczesniejsza niespodzianka. Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
emma_sz Re: tak niesmialo hihihi ;) - lepiej nie? 26.01.06, 13:12 Witam wszystkich My imiona wybraliśmy jakiś czas temu ale jak zajdę w ciąże to będziemy myśleć na nowo bo teraz sama już nie jestem do nich przekonana. Kobieta zmienną jest, jak to mówią. Dla dziewczynki miała być Karolina, a dla chłopczyka Dawid. Imię Emma też mi się b.podoba ale mąż jest na NIE i pewnie ma racje Odpowiedz Link Zgłoś
elka_78 Axela 26.01.06, 13:20 Witaj! NApisz coś o sobie, zemy Gosia (mamusiamartusi) mogła dopisać Ciebie na naszą listę (jęsli chcesz zagrzać u nas trochę miejsca). A teraz pisz swoje wymarzone imionka dla dzieciaczków ) Odpowiedz Link Zgłoś
krysia.25 Re: Imiona 26.01.06, 13:51 witam dziewczyny! jak urodzi mi się chłopczyk to nazwiemy go Maciek, a jak dziewczynka to prawdopodobnie będzie Monika (chociaż koleżanka z pracy wywróżyła mi,że będę miała tylko dziewczynkę.A chciałabym więcej dzieci(no, tak dwoje. Odpowiedz Link Zgłoś
elka_78 Krysia 26.01.06, 14:09 Witaj Szanowna Krystyno ) Widzę, że my z tego samego województwa, i wcale nie mamy do siebie daleko!!! Folik łyknięty? Odpowiedz Link Zgłoś
krysia.25 elka_78 26.01.06, 14:32 witam serdecznie, ja dopiero jestem bardzo, bardzo (i jeszcze z 1000 bardzo)na samym początku.właściwie aż wstyd się przyznać, ale mój folik to jeszcze w aptece siedzi. ale publicznie zobowiązuję się zakupić, jak tylko wyzdrowieję.wiecie, nigdy nie myślałam, że przed zajściem w ciążę trzeba tyle rzeczy wiedzieć. myślałam, że myk-myk i juża przecież jakoś strasznie zacofana nie jestem... czas się edukować! Odpowiedz Link Zgłoś
elka_78 Re: elka_78 26.01.06, 16:14 Kryśka! Ty się tak nie kajaj, tylko już marsz do apteki, coby nam zdrowe pokolenie rosło! ) A przed ciążą to chyba lepiej za dużo nie wiedzieć, przynajmniej mniej się człowiek stresuje. Ale jak już się czegoś dowie, to trzeba tę wiedzę dobrze wykorzystać. Miłęgo "folikowania" Odpowiedz Link Zgłoś
qlinek Re: elka_78 26.01.06, 16:36 Zgadzam się, że warto się edukować, ale i wykorzystywać tę wiedzę selektywnie. Ja jak kilka miesięcy temu odkryłam Forum Ciąża i poród to czytałam je ze łzami w oczach i chciało mi się wyć. Trafiałam na same straszne wątki. Po pierwszym szoku stwierdziłam, że nie warto się tak wczuwać. Dbać o siebie dla przyszłej dzidzi, ale nie wariować Dobra, idę lecę na francuski, trochę do ludzi a nie tylko sama, sama, sama... Miłego popołudnia!!! Odpowiedz Link Zgłoś
axela Re: elka_78 26.01.06, 17:10 no to pisze pokornie.... Jak juz chyba pisalam mam 26 lat z zawodu dziennikarz(rozpieszczony przez instytucje "korekty" wiec niestawiajacy znakow interpunkcyjnych) , maz mi sie trafil nienajgorszy (pozmywa od czasu do czasu i ostatnio nie myli piekarnika z pralka) Mieszkam i pracuje chwilowo w UK (stad brak polskich liter niestety). Wpadlam w sidla internetowego nalogu i lubie podczytywac fora, aczkolwiek czasem mdlo mi sie robi od nadmiernej slodkosci na niektorych forach. Pigulki odstawione na poczatku stycznia, opakowanie foliku zaczete na poczatku stycznia. Staram sie brac codziennie ale czasem niestety zapominam. Jezeli chodzi o zakres posiadanej wiedzy na tematy ciazowo - dzieciowe jestem mocno do tylu. Imionka dzieci...........hmmmm Corka na 10000% Julia (marzylam o Julce jako 7 latka i inaczej byc nie moze, argumenty, ze w Klasie beda 4 Julki nie przemawiaja do mnie gdyz w mojej klasie byly 4 Agnieszki i nic sie nie stalo) Synek... nie wiem podoba mi sie Filip, Lukasz, Adam, Jan. Generalnie raczej te tradycyjne imionka. Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś