Dodaj do ulubionych

od dziś "folikowe" przygotowania :)

    • elka_78 środa 18.01.06, 06:38
      Witajcie wszystkie nowe i stare Folikówki! Razem zawsze raźniej! A do weekendu
      już tylko parę chwil ... Może każda z nas zrobi coś dla przyszłego pokolenia?
      Ja zobowiązuję się, że w weekend pójdę na dłuugi spacer i w końcu wybiorę się
      na basen (wysportowana mamusia, to niej zestresowana mamusia).
      Pozdrowionka i miłego nia życzę!
      • mjodzik78 Re: środa 18.01.06, 07:55
        łyk i gul gul...OK folik dzisiaj połkniety i popity wodą wink
        Masz rację cos dla przyszłego pokolenia, z basenem chyba nie dam rady ale
        obiecuje spacer i troche mniej pracy... (przynajmniej sie postaramwink

        Miłego dzionka!
        • aninka79 Re: środa 18.01.06, 09:23
          Ja planuje wybrac sie na silownie i basen, zeby zrzucic przed starankami kilka
          kilogramow, ale gorzej z motywacja, no ale trzeba sie zebrac i trzymac forme.
          Pozdrawiam Was
          • elka_78 Re: aninka79 18.01.06, 09:41
            może pomoże Tobie publiczne zobowiązanie do wizyty na siłowni w najbliższą
            niedzielę? Wtedy wszystkie będziemy trzymać kciuki, żeby się udało. To chyba
            dobra motywacja?
            Miłego dzionka Aninko!
            • aninka79 Re: aninka79 18.01.06, 09:49
              Mysle ze musze sie w koncu zebrac, wiec obiecuje, ze w sobote lub niedziele
              wybiore sie na basen i silownie, cwiczenia czas zaczac smile
              • teresa96 Re: aninka79 18.01.06, 10:29
                Ojojoj, zapomniałam wziąć folik. Dzieki że jesteście, jak tu weszłam to sobie
                przypomniałam.
                Co do jakiegoś ruchu to chodzę na aerobik, efektów co do zrzucenia kilogramów
                nie widać ale chociaż czuję się lepiej. Polecam wszystkim. pa
                • kordula3 Re: środowo, z pracy... 18.01.06, 12:32
                  cześć laseczki smile)

                  super, że jesteście smile i już po foliczku smile ja dopiero wieczorkiem wezmę.

                  kochane dziś biorę OSTATNIĄ tableteczkę anty smile))))))) wiecie co, strasznie się
                  cieszę smile))

                  co do aerobiku - to ja też chodzę i mimo, iż wagę mam ok (chyba smile) to jednak
                  dobrze się czuję po ćwiczonkach, a jak to mówią zawsze parę kilko mniej się
                  przyda, tym bardziej, że lada chwila waga będzie szła w przeciwnym kierunku smile))

                  dziś mimo nawału pracy mam dobry humor smile tylko strasznie mi zimno, brrr...

                  a i chciałam zgłosić do mamusimartusi, że mój login to kordula3, a nie 73 smile bo
                  pomyślicie, że ja to 73 rocznik jestem, a to nieprawda smile

                  pozdrowionka!
                  • mamusiamartusi Re: środowo, z pracy... 18.01.06, 13:18
                    hm ciekawe skad wzielam te 73 smile sorki juz poprawiam smile
                    wow a tak wogole co za zobowiazania z tym sportem - zazdroszcze wa motywacji i
                    smozaparcia ja to jakas licha jestem e te klocki sad
                    • mamusiamartusi Re: środowo, z pracy... 18.01.06, 13:19
                      arabelko - - no to miłej folikowej przygody smile
                      kordulko - wybacz tę pomyłkę i już witam w świecie nie biorących anty smile
                      • mamusiamartusi FOLIKÓWKI :) - kordulowa poprawka :):):) 18.01.06, 13:20
                        kordula3 – Dorota – początek starań marzec
                        elka_78 – Eleonora czyli Lena - Trzebnica, dolnośląskie – pocz. starań sierpień
                        pacynka27 -
                        qulinek – Magda – Wrocław - początek starań wrzesień/październik
                        monjan – Monika - Lublin - początek starań listopad 2005
                        kiedy-mama –
                        op.wawa –
                        misia9944 – Angelika – Siemianowice Śląskie - początek starań kwiecień
                        agulag26 –
                        oliwka29 –
                        fuzzyonggbridge –
                        teresa96 – Teresa - początek starań maj
                        arabelka78 – Ania - Czechowice-Dziedzice - początek starań czerwiec
                        tututka – Asia - początek starań sierpień ew. już czerwiecsmile
                        bellka –
                        look29 –
                        aninka79 – Ania – Warszawa – początek starań sierpień
                        mjodzik78 – Dominika – Poznań - początek starań marzec
                        mamusiamartusi – Gosia – Mińsk Mazowiecki - początek starań styczeń smile
                        nimeska –
                        agnieszkamonikaz -
                        • kordula3 Re: FOLIKÓWKI :) - kordulowa poprawka :):):) 18.01.06, 13:56
                          gosiu - bardzo dziękuję smile
                          oj, cieszę się jak gwizdek, że etap tabletek został zakończony smile)) od jutra
                          jestem wolna, hihi smile))))
                          a jeszcze jakby się udało zafasolkować w drugim cyklu, no marzenie smile))))
                          pozdrawiam cieplutko!
    • loorien Re: od dziś "folikowe" przygotowania :) 18.01.06, 14:45
      witam Was, właśnie znalazłam wasz wątek, ja folik łykam gdzieś od sierpnia ale
      tak nie zawsze regularnie. Jestem 3 miesiące po ślubie i najpierw z mężulkiem
      chcieliśmy od razu po ślubie ale teraz odwlekamy to na conajmniej rok. Folik
      jednak łykam bo tak często się kochamy i nie zawsze sie zabezpieczamy że może
      sie zdarzyć mała wpadka. Właśnie teraz myślę że może się zdarzyła i bardzo się
      denerwuję. Piersi mam obrzmiałe a to podobno jedna z oznak. Na test na razie za
      wcześnie, ale jakby co to będę tutaj pierwszewink pozdrawiam
      ps. lepiej rano brać folik? - bo ja zawsze wieczorem
      • mamusiamartusi Re: od dziś "folikowe" przygotowania :) 18.01.06, 14:58
        loorien - co do pytania o porę to ja nie pomogęsad nie ma pojecia kiedy lepiej
        mam nadzieje ze nasze folikowki maja jakies zdanie na ten temat potwierdezone
        przez gina i się podzielą smile

        Dorotko - trzymam kciuki - niech się uda za pierwszym a co! mało było takich
        przypadków smile Życzę żebyś mogła dołaaczyć do grupy zafasolkowanych za pierwszym
        razemsmile!!!
        • arabelka78 Re: Do mamymartusi 18.01.06, 15:06
          Fajnie, że tu jesteś, bo tak jakos wspierasz nas wszystkiesmile))
    • tututka Re: od dziś "folikowe" przygotowania :) 18.01.06, 15:43
      cześć dziewczyny!!! jestem i ja. jeszcze jestem w pracy ale juz mam troszkę
      luźniej i przed wyjściem mogę do Was napisać wink za to przez cały dzień
      ukradkiem tu zaglądam i na bieżąco czytam posty... wink

      u mnie w pracy, 4 dziewczyny czekają na dzidzusia, nieźle, co?
      wszyscy się śmieją, że bocian lata po korytarzu wink
      może i do mnie przyleci i zafasolkuję za pierwszym razem???
      • mamusiamartusi Re: od dziś "folikowe" przygotowania :) 18.01.06, 17:10
        tututka zyczymy ci wszystkie zeby bylo tak jak sobie zyczysz!!! smile
        • agnieszkamonikaz Re: od dziś "folikowe" przygotowania :) 18.01.06, 22:55
          Dziewczyny nie wiem co robic.Dzis w pracy dostalismy propozycje 2-semestrowego
          kursu angielskiego za 10% calej kwoty, pod warunkiem, ze nie zrezygnujemy w
          trakcie.Jesli tak sie stanie, zwracamy calosc.Wpisalam sie na liste, ale teraz
          przyszlo mi do glowy, ze moge miec jakies problemy bedac w ciazy(odpukac)i co
          wtedy?Chyba wykresle sie z tej listy..Z drugiej strony to okazja.Mam totalny
          metlik w glowie...A tak w ogole, to caly dzien myslalam, by juz zerknac na
          nasze forumsmilePozdrowionka cieplutkie
          • mjodzik78 Re: od dziś "folikowe" przygotowania :) 19.01.06, 08:50
            Sprawdź czy w umowie dot, tego kursu nie ma informacji, że pokrywasz całość
            jeśli zregnujesz sama (np. z powodu zmiany pracy), ale nie dotyczy nieobecności
            usprawiedliwionych np. właśnie ciąży, czy choroby. Zazwyczaj pracodawcy
            zabezpieczają się taka umową przed odejściem pracownika, a nie przed ciążą
            pracownicy wink zapytaj kadrową, ona powinna wiedzieć!
            będzie dobrze! daj znać!
            trzymam kciuki!!!wink
    • op.wawa Folikówny prosze pomóżcie!!!! 18.01.06, 23:27
      Folikówny prosze pomóżcie, czy mój pracodawca ma prawo do umieszczenia mojego
      imienia i nazwiska na tablicy ogłoszeń w miejscu ogólnie dostepnym dla obcych
      nie zatrudnionych ludzi? pracuje w instytucji opiekunczo wychowawczej na
      podrzednym nie kierowiczym stanowisku i nie widze potrzeby by wszyscy rodzice i
      nie rodzice znali mnie z nazwiska tym bardziej ze mieszkam w tej samej
      dzielnicy która ma bardzo bardzo nieprzychylna opinie? moge sie postawic i
      powiedziec ze sobie tego nie zycze? prosze poradzcie.
      • mamusiamartusi Re: Folikówny prosze pomóżcie!!!! 19.01.06, 09:08
        op.wawa - sory że tak, ale nei znamy jeszcze twojego imienia smile
        nie wiem za barzdo co ci poradzic -wiem natomiast że w różnych urzedach niestety
        na twoją niekorzyść na drzwiach do pokoju podane są nazwiska osób w nich
        pracujacych sad, tablica to wprawdzie coś ciut innego, ale postawić się chyba nie
        można sad

        jedno jest pewne - moim zdaniem mozesz "łagodnie i grzecznie smile" powiedziec
        szefowi, przedstawiajac cała sytuacje tak jak nam opisalas, ze bylabys
        wdzięczna, gdyby twoje nazwisko nie bylo umieszczane na tej tablicy

        oczywiscie to moje zdanie , a moz ektos zna sie na przepisach i powie ze masz
        prawo wymagac aby twoje nazwisko zniklo z tablicy???

        niemniej jednak ja bym probowala po tzw dobroci - po co psuc sobie opinie smileu szefa
        • mamusiamartusi Dominika KURS 19.01.06, 09:12
          hej wiesz 10 proc kwoty hmmm - fajna cena(oczywiscie zalezy ile w oryginale
          kosztuje kurs)! a gdzie odbywaly by sie "lekcje"??? jak w biurze to troszke dla
          ciebie mniej ciekawie, ale jak poza
    • misia9944 Re: od dziś "folikowe" przygotowania :) 19.01.06, 07:12

      Witam. Jeszcze tylko dzisiaj i jutro i weekend !
      Pozdrawiam "folikówki"
      Miłego dnia życze Wam ja big_grin


      • elka_78 Czwartek 19.01.06, 07:33
        Witam! Niedługo weekend!! Mamusiamartusi to nasz dobry anioł stróż - dla
        każdego znajdzie miłę i ciepłe słowo. Op.wawa - ustawa o ochronie danych
        osobowych nie pozwala na takie praktyki bez Twojej zgody, ale sprawdź jeszcze
        swoją umowę o pracę, czy tam nie podpisałaś zgody.
        Pozdrowionka i miłego dzionka
        • aninka79 Re: Czwartek 19.01.06, 09:04
          Czesc dziewczyny, ale sie ciesze ze dzisiaj czwartek jeszcze jutro i upragniony
          weekend. Co do moich postanowien zwiazanych z silownia wczoraj pochodzilam w
          domu na steperze i porobilam brzuszki, ale ze leniwiec ze mnie straszny nie
          trwalo to dlugo.
          Sciskam Was wszystkie i zycze milego dnia
    • arabelka78 Re: Wzięłam się za siebie:-) 19.01.06, 09:20
      Wczoraj pierwszy foliczek..., pierwsze ćwiczonka na lepsze samopoczucie..., mąz
      mnie dopinguje, ciekawe ile wytrzymamsmile
      Lenka, Dominika, co u Was?
      Mamamartusi naprawdę nas pilnujesmile
      • mjodzik78 Re: Wzięłam się za siebie:-) 19.01.06, 09:35
        Arabelko, trzymam kciuki! Czekam na kolejnego mailika wink
        Ja sobie obiecuje wziąć się za siebie, ale na razie ..obiecanki
        cacanki...wiecie jak to jest wink)))) Może chociaż będę spacerować...ale chyba w
        soboty bo w tygodniu po powrocie z pracy jest już ciemno....;-(((( Oby do
        wiosny wink))
        ale folikuje codziennie wink
      • elka_78 Re: Hej! Hej! 19.01.06, 09:44
        U mnie praca, praca i jeszcze raz praca. Rano oczywiście codzienna dawka foliku
        (biorę rano, bo tylko wtedy pamiętam, wieczorem jakoś nie mam do tego głowy).
        Arabelka - męża też zagoń do ćwiczeń. Mój początkowo się opierał ("nie będę się
        tarzal po podłodze!"), ale w końcu dał się przekonać, że to lepsze niż
        siedzenie na kanapie. I na pewno zdrowsze. Miłego dzionka.
        • wtorcia Re: folik 19.01.06, 10:01
          ja od wczoraj też łykam "folika".
          • mamusiamartusi Re: folik 19.01.06, 10:09
            witaj wtorciu! przedstawisz się smile do naszej listy?? zapraszamy smile!! miłego łykania


            Lenko - jak ci sie udało zagonic chłopa do tego tarzania smile do pozazdroszczenia
            - wtedy chyba łatwiej może ja tez zaproponuje smile zobaczymy - samej tak jakos sie
            nie chce smile

            Dominiko - to trzymamy kciuki za spacerki!!! smile


            Aniu - no ktos musi pilnowac!!! smile - żartowałam - poki mam stałe łącze - lubię
            być na bieżąco smile! big_grin

            trzymajcie się!!! FOLIKÓWKI smilesmilesmile
            • arabelka78 Re: do mamymartusi 19.01.06, 10:19
              Ja tez mam stałe łącze i w pracy i w domu, więc śledzę forum na bieżącowink

              Lenka, ja tez chyba musze w takim razie mojego męża zaciągnąc "na podłogę",
              tylko nie mam pomysłu jak to zrobić, bo juz nieraz kiedyś próbowałam ale miał
              słomiany zapał. Ja ćwicząc sama tez mogę dostać słomianego zapału...uncertain

              Może przynajmniej na spacerki go namówie jak Dominikasmile

              No i oczwiście witamy wtorcię. mam nadzieje, że będziesz z nami "folikować", z
              resztą obie razem wczoraj zaczęłyśmy. Ja mam opakowanie 250 tabletek.
              Obliczyłam, gdzie przy regularnym zazywaniu powinno mi starczyć do ok. połowy
              września, ale wtedy mam już zamiar być w ciążywink))

              • mjodzik78 Re: gimnastyka 19.01.06, 10:31
                Z tymi spacerkami to dopiero przyszłość...i może byc ciężko z moim mężem, jest
                byłym sportowcem i dla niego spacerek to nie ruch wink) on raczej jakieś biegi
                lub ciężary na siłce...więc lekko nie będzie...bo mnie siłownia nie
                pociąga...moje koty też spacerów na smyczy nie lubią..hiih apsa nie mam...więc
                jak go nie zabiorę ze sobą..to mój zapał też może byc słomiany ...wink))
                Lenka - chyba masz duuuużą siłę przekonywania wink))
                • mjodzik78 Re: gimnastyka 19.01.06, 10:33
                  "jak go nie zabiorę ze sobą..to mój zapał też może byc słomiany ...wink))"
                  chodziło mi oczywiscie o męża a nie o "psa, którego nie mam", czasem zjadam to
                  co myslę przy pisaniu wink
                  • aninka79 Re: gimnastyka 19.01.06, 10:57
                    No to widze ze kolezanka tez kociara tak jak ja.
                    Jeden z moich kotow chetnie chodzi na spacery, ale teraz to troszeczke za zimno,
                    wiec pozostaje mi steper i aerobic. Gorace postanowienie na weekend ide na
                    cwiczenia - mam nadzieje ze dojde smile
                    • mjodzik78 Re: gimnastyka_do aninka79 19.01.06, 11:10
                      moje też bardzo chetnie chodza na spacery (jak jest troszkę cieplej za oknem)
                      ale niestety nie chcą mnie brać ze sobą...;-(((((((
                      • aninka79 Re: gimnastyka_do aninka79 19.01.06, 11:13
                        No to musisz chyba z nimi pogadac, zeby zaczely zabierac swoja Pania na
                        dluuuugie spacery. A jakiego masz kota jakiegos dachowca czy rasowa bestia?
                        • mjodzik78 Re: gimnastyka_do aninka79 19.01.06, 11:43
                          mam 2 przepiekne rasowe dachowce wink
                          mama i córka...diabełki wcielone...wink
                      • mamusiamartusi Re: gimnastyka_do aninka79 19.01.06, 11:15
                        a ja sie pożalę _ mam uraz do kotów (kociary mnie przestaną lubić za tą
                        wypowiedz - jeśli wogole lubiły do tej pory smilesmile) - bylismy na swieta u tesciow
                        - maja 4 koty sad, ja wogole za kotami nie przepadam a po powrocie s eokazalo ,
                        ze marta złapała jakies paskudztwo od tych kotow blebleble

                        powedzialam mężowi , ze tam nei pojade - dopoki sie ich nie pozbęda - ale to
                        chyba byłoby nigdy smile wiec pozostaje mi miec nadzieje, ze to uczulenie na koty
                        minie marcie szybko ! i nie bedzie takich paskudnych objawow nigdy wiecej! miala
                        jakies wstrętne placki strupowe pod pachą - strasznei trudne miejsce do leczenia sad
                        • aninka79 Re: gimnastyka_do aninka79 19.01.06, 11:22
                          o rany wspolczuje, wiem ze i takie sytuacje sie zdarzaja. A moze te koty byly po
                          prostu na cos chore, jezeli wychodza na dwor moze przywlekly jakies paskudztwo i
                          moze mała cos od nich złapała. Udalo Ci sie juz te strupy wyleczyc czy jeszcze
                          walczysz?
                          • kordula3 czwartkowo... 19.01.06, 11:47
                            wiecie, że już jutro wymarzony przez większość z nas weekend!!! smile)))))))

                            piszę dziś do was jako wolna, "beztabletkowa", szczęśliwa dziewczyna smile
                            folik z wieczorka przerzuciłam na rano, hmmm to chyba nie ma różnicy. podzwiam
                            was za te postanowienia ćwiczeniowo-ruchowe smile ja musze się zmobilizować, albo
                            dostać tu od was kopa w tyłek smile wczoraj miałam iść na aero, ale nie poszłam sad
                            w piątek przyjdzie pewnie @ więc zacznę pewnie ćwiczonka od przyszłego
                            tygodnia.

                            miłego dnia! właśnie wrócił prezes więc muszę uciekać!

                            witam kolejną folikówkę smile

                            paaa!
                          • mamusiamartusi ach folikówki fajnie z wami :) 19.01.06, 12:10
                            Aniu - dzieki - strupky zagojone - jeszzce sa czerwone araczej juz rozowe plamy,
                            ale wszystko idzie w dobrym kierunkusmile

                            Lena - super go załatwiłas tym zagłuszanie i zasłanianiem smile

                            Monika - WITAJ!!! zaraz uaktualnie naszą listę smile

                            Dorota - "beztabletkowa", szczęściaro!! smilewystaw tyłek wink a masz! a masz! tego
                            wyproszonego przez siebie przysłowiowego kopa!! smile i do ćwiczeń smile

                            Dominika ale sie ubawilam - czytam i mysle co to za imie dl akota ta "CHIWAWA" a
                            potem zajarzyłam że to moze "cziłała"??smile
                            • mamusiamartusi FOLIKÓWKI :) 19.01.06, 12:11
                              kordula3 – Dorota – początek starań marzec
                              elka_78 – Eleonora czyli Lena - Trzebnica, dolnośląskie – pocz. starań sierpień
                              pacynka27 -
                              qulinek – Magda – Wrocław - początek starań wrzesień/październik
                              monjan – Monika - Lublin - początek starań listopad 2005
                              kiedy-mama –
                              op.wawa –
                              misia9944 – Angelika – Siemianowice Śląskie - początek starań kwiecień
                              agulag26 –
                              oliwka29 –
                              fuzzyonggbridge –
                              teresa96 – Teresa - początek starań maj
                              arabelka78 – Ania - Czechowice-Dziedzice - początek starań czerwiec
                              tututka – Asia - początek starań sierpień ew. już czerwiecsmile
                              bellka –
                              look29 –
                              aninka79 – Ania – Warszawa – początek starań sierpień
                              mjodzik78 – Dominika – Poznań - początek starań marzec
                              mamusiamartusi – Gosia – Mińsk Mazowiecki - początek starań styczeń smile
                              nimeska –
                              agnieszkamonikaz –
                              monako77 – Monika – Poznań – początek starań połowa lutego
                • elka_78 Re: gimnastyka 19.01.06, 11:38
                  Kobitki - sposób był prosty: leżę na podłodze, macham nogami, ćwiczę brzuszki,
                  stękam, wzdycham, słowem- zasłaniam wizję i zagłuszam fonię, bo cała rzecz
                  dzieje się przed telewizorem podczas wspólnego oglądania. Który facet długo to
                  wytrzyma? Pada w końcu pytanie "co robisz?" (jakby nie było iwdać, że się
                  męczę surprised)), na co ja, zadyszana oczywiście, że nie mam już sił, ale muszę
                  wytrwać, że nie dam rady, ale przecież mięczak nie jestem, ale jak Mąż mi
                  pomoże i nogi przytrzyma (bo ja brzuszki robiłam) to mi łatwiej pójdzie. Tak
                  się zaczęło - zszedł "do parteru". Potem było: a tak potrafisz, a tak to na
                  pewno nie zrobisz, itp. teksty. Sam nie wiedział, kiedy dał się wciągnąć. Teraz
                  on ćwiczy brzuszki, a ja musiałam się nauczyć robić pompki.
                  Ale się rozpisałam. surprised)
                  Powodzenia - kobitki
                  • mjodzik78 Re: gimnastyka i kotki 19.01.06, 11:51
                    hihihih oj Lena, Lena, dobra jestes nie ma co...wink az się usmiałam...wink
                    wypróbuję na 100%...wink brzuszki trzeba porobić....1,2,3 do roboty...

                    mamomartusi - (hihihih to prawie jak mamamuminka...z mojej ulubionej bajki wink
                    aninka ma racje kotki mogły byc na cos chore albo przynajmniej cos roznosić,
                    nie możemy znienawidzic kogoś za nielubienie kotków...każdy ma swoje zdanie,
                    więc spoko, może cie kiedys nawrócimy..hihihih
                    Mój mąż tez nie lubił kotów, a ja chodziłam po miescie i ciągle łapalam go za
                    rękaw:" kotek, kotek" (jestem gorsza niż małe dziecko) w końcu dostałam małego
                    kotka na imieniny (zajęło mi to 3 lata chyba ) i teraz mój mąż nie wyobraża
                    sobie mieszkania bez Chiwawy i Guapy wink)

                    Uściski!
                    • aninka79 Re: gimnastyka i kotki 19.01.06, 12:02
                      My teraz zastanawiamy sie jak to bede jak bedzie dzidzia i dwa kotki. Koty sa o
                      siebie cholernie zazdrosne. Jak jeden zobaczy ze glaszcze drugiego to od razu
                      oczy jak kot ze Shreka i trzeba glaskac jednego i drugiego i mowic ze sa
                      najukochansze. No a jak jeszcze dojdzie im konkurencja w postaci dzidzi to
                      dopiero bedzie smile
    • monako77 Re: od dziś "folikowe" przygotowania :) 19.01.06, 11:47
      Cześć Dziewczyny! Tak sobie przeglądam ten net, i trafiłam tutaj. I jestem
      szczęśliwa, że Was znalazłam. A to dlatego, że też łykam FOLIK! Mam na imię
      Monika, mieszkam w P-niu, mam już córeczkę 3,5 letnią a starania ... jak się
      uda, ale najwcześniej od połowy lutego. Cieszę się, że nas tak dużo, załączam
      pozdrowienia i gorące buziaki dla wszystkich "Foliówek".
      • kordula3 Re: od dziś "folikowe" przygotowania :) 19.01.06, 11:52
        witaj monika! chyba zaczniemy podobnie smile
        • monako77 Re: od dziś "folikowe" przygotowania :) 19.01.06, 12:25
          Hej Dorota! wink To w co celujesz? ja chciałabym teraz chłopca, a w zasadzie
          biorę pod uwagę sugestie mojego opornego męża... Wiecie co - od kiedy łykam
          folik cały czas się uśmiecham, Wy też tak macie?
          • mamusiamartusi Re: od dziś "folikowe" przygotowania :) 19.01.06, 12:53
            wiesz Lena - nie uwierzysz ale zapomniałam, że to ja smile no i pewnie pisząc
            pierwszy post nawet nie marzyłam że dojdzie do 10 wpisów w moim watku smile a
            tuuuuuuuuu o rany ponad 230 (samych moich pewnie ze 100 hihi bo te uaktualnienia
            smile, ale co tam) juz mamy smilefolikówki góra smile!!!

            WITAJCIE BOZUS78 i KOKAMA !


            a ja bym chciała znów dziewczynkę wink - wiecie co pogubiłam się już ciutek która
            z was chce "działać" poraz drugi - więc apel do Mam - napiszcie co juz macie
            (synek czy córka) i może date urodzenia?? dopiszemy do tabelki a co! smile

            Gosia
            • elka_78 Re: od dziś "folikowe" przygotowania :) 19.01.06, 13:13
              Gosia - to przy mnie napisz zero smile Ale chęci są na dwójkę, najlepiej rok po
              roku.
      • adrasteaa Re: od dziś "folikowe" przygotowania :) 20.01.06, 09:04
        Już uzupełniam dane w ciązy jeszcze nie jestem dopiero bede rozpoczynac starania, będzie to moja pierwsza ciąża. Jestem z Legnicy
        • mamusiamartusi Re: od dziś "folikowe" przygotowania :) 20.01.06, 09:55
          cześć i czołem wszystkim !
          witaj adrastea a jak masz na imię? i kiedy poczatek starań - to jeszcze bym
          chciała do tabelki smile

          powiedzinko mamy cudne!! ja też się przeraziłam jak zobaczyłam ile misia ma
          latek - ach piękny wiek smile - ale Monika dobrze zauważyła, że jak tylko
          zafasolkujemy - wszystkei poczujemy się choć na chwilkę znów jak osiemnastki smile
          • adrasteaa Re: od dziś "folikowe" przygotowania :) 20.01.06, 10:00
            Lat mam 26 mam na imię Ania, działania rozpoczynamy od kwietnia no chyba , że wcześniej......
    • arabelka78 Re: Do Elki_78 19.01.06, 11:50
      Lenko, dobrze to sobie wykombinowałaś. Musze tez spróbowac tego sposobu. Jak
      zadziała, dam znaćsmile
      • elka_78 Witam nowe "Folikówki" 19.01.06, 12:12
        Życzę dobrej pamięci - żeby nie zapomnieć łyknąć foliku.
        Działajcie dziewczyny, mężów wciągajcie. Mój Mąż już zaczął mówić "to kiedy
        ZAJDZIEMY w ciążę"
        A mamusimartusi należą się specjalne podziękowania za założenie tego
        fantastycznego wątku!!!
      • bozus78 Witajcie dziewuszki 19.01.06, 12:18
        Dołączam do Was folikówkismile)) Folik juz stosuje przez jakies 6 m-cy a staramy
        sie z mężusiem 4 cykl. Też jestem kociarą: mam dwa wspaniałe pospolite
        dachowce (piekne buraski) Momentami się zastanawiam jak to będzie jak dzidzia
        pojawi sie na świecie, co na to powiedzą kocury. Chyba beda zazdrosne, bo
        dzienna dawka pieszczot musi być!!!
        Acha -jeszcze jedno
        Strasznie mi się podoba imię Lena...Jak kiedyś będzie mi dane miec córeczkę to
        dam jej tak na imię.
        • elka_78 Re: Do: bozus78 19.01.06, 12:45
          Witmay w aszym kątku - wątku!. Czyżby kolejna przyszła mama z naszego rocznika?
          Bozus - a może Ty też masz piękne imię, tylko jeszcze go nie znamy! Npisz
          trochę o sobie, żeby mamusiamartisu mogła Cię wpisać na naszą listę Folikówek.
          • bozus78 Re: Do: bozus78 19.01.06, 12:55
            Na imię mam Bożena- bozus tak mnie w dzieciństwie babcia nazywała i mam
            sentymentsmile)) a na listę bardzo prosze mnie wpisac.
            Dzieciata jeszcze nie jestem, długo nie chciałam być, aż tu nagle mnie wzięło
            pół roku temu. Zabezpieczałam się tyle lat a teraz jak chce zaciążyć to się nie
            da...
            Czyżby mamy wysyp kobitek z rocznika 78?
            • elka_78 Re: Do: bozus78 19.01.06, 13:17
              Na to wygląda, że nasza kolej smile Bożenko - a jak się zabezpieczałaś i czy nadal
              się zabezpieczasz?
              • mamusiamartusi lena 19.01.06, 13:20
                no tak pierwszenstwo nalezy do "zerówek" hihi wiec do dzieła Lena - nie dajcie
                nam (tym już raz Mamuśkom) długo czekać na swoja kolejkę wink
                • qlinek Re: Jesteście niemożliwe!!! ;) 19.01.06, 13:41
                  Wystarczy Was spuścić na chwilę z oka, a tu wątek rozrasta się do gigantycznych
                  rozmiarów!!!
                  Cudnie, że nas przybywa i mamy wspaniałą "zdolność" rozmnażania się, yupi!!!

                  Powiem Wam szczerze, że folik "zażeram" już kilka miesięcy, niekoniecznie
                  systematycznie, ale odkąd Was, dziewczynki, poznałam to codziennie łykam. Czuję
                  się megamotywację, kiedy pomyślę o naszych "dziennych raportach"... Wprawdzie
                  chwilkę mnie tu nie było, ale codziennie w duchu spowiadałam się Wam z
                  łykania wink
                  Pozdrawiam Was wszystkie, nowe i "stare", bardzo cieplutko - na przekór
                  pogodzie!
                  • elka_78 Re: Jesteście niemożliwe!!! ;) 19.01.06, 13:47
                    qulinek - musisz nadrobić zaległości i obiecać nam wszystkim, że w weekend
                    zrobisz coś dla swojeo zdrowia, w myśl hasła "zdrowa Mama - zdrowe dziecko".
                    (Co prawda nie wszystkie "folikówki" obiecały, ale trudno...) Więc czekamy na
                    obietnice
                    • qlinek Re: Jesteście niemożliwe!!! ;) 19.01.06, 13:58
                      Chętnie Wam obiecam, już nawet mam plan, ale dajcie żyć... pozwólcie najpierw
                      wyjść z gipsu (obojczyk)! W poniedziałek mnie "wyciągają", zobaczymy jak się
                      rączka będzie sprawować, ale plan jest taki:
                      - w każdą środę po pracce mam już zaklepany basen (UWIELBIAM)
                      - ponadto wykupię karnet na siłownię i powracam do ćwiczeń 2xtyg.(z mężulkiem,
                      który też zaczął się nawracać), bo strasznie się "zapuściłam" w tym gipsie.

                      Na razie nawet za bardzo spacerować nie mogę, bo się w żadną kurtkę nie
                      mieszczę crying

                      Więc liczę na Waszą wyrozumiałość i dyspensę!
                  • mjodzik78 Re: Jesteście niemożliwe!!! ;) 19.01.06, 13:56
                    Qulinek....hihihih my wszystkie liczymy na te nasze "zdolności
                    rozmnażania"...oby zadziałały jak najszybciej!!! Narazie rzeczywiscie watek i
                    liczba uczestniczek się rozmnaża najszybciej...wink
    • kokama Re: od dziś "folikowe" przygotowania :) 19.01.06, 12:20
      Witajcie
      również chciałabym dołączyć do Waszego grona ,przygotowania juz rozpoczęte,
      folik skonsumowany,pierwsze wizyty lekarskie za mną.Mamy już córeczkę i w
      czerwcu planujemy pracę nad rodzeństwem.
      Agnieszka,Warszawa
      • aninka79 Re: od dziś "folikowe" przygotowania :) 19.01.06, 12:22
        Ale fajnie ze nasza gromadka sie powieksza a jeszcze jak dojda do tego
        dzieciaczki to dopiero bedzie smile Zycze nam wszystkim powodzenia
        • bozus78 Re: od dziś "folikowe" przygotowania :) 19.01.06, 12:56
          a skąd jesteście?
          • aninka79 Re: od dziś "folikowe" przygotowania :) 19.01.06, 12:57
            Ania warszawa a Ty ??
            • bozus78 Re: od dziś "folikowe" przygotowania :) 19.01.06, 12:58
              Piekny Kraków!!!
              • mamusiamartusi FOLIKÓWKI :) 19.01.06, 13:00
                kordula3 – Dorota – początek starań marzec
                synek Kamilek

                elka_78 – Eleonora czyli Lena - Trzebnica, dolnośląskie – pocz. starań sierpień
                pacynka27 -
                qulinek – Magda – Wrocław - początek starań wrzesień/październik
                monjan – Monika - Lublin - początek starań listopad 2005
                kiedy-mama –
                op.wawa –
                misia9944 – Angelika – Siemianowice Śląskie - początek starań kwiecień
                agulag26 –
                oliwka29 –
                fuzzyonggbridge –
                teresa96 – Teresa - początek starań maj
                arabelka78 – Ania - Czechowice-Dziedzice - początek starań czerwiec
                tututka – Asia - początek starań sierpień ew. już czerwiecsmile
                bellka –
                look29 –
                aninka79 – Ania – Warszawa – początek starań sierpień
                mjodzik78 – Dominika – Poznań - początek starań marzec
                mamusiamartusi – Gosia – Mińsk Mazowiecki - początek starań styczeń smile
                córeczka Martusia 11.10.2004

                nimeska –
                agnieszkamonikaz –
                monako77 – Monika – Poznań – początek starań połowa lutego
                bozus78 – Bożena – Kraków - początek starań październik 2005
                kokami – Agnieszka – Warszawa – początek starań czerwiec
          • mamusiamartusi Bozena 19.01.06, 12:58
            hej na liscie w tym watku co jakis czas uaktualniane są dane tych dziewczyn,
            które zechciały nam je podac smile to tak, żeby nie trzeba było szukac po całym
            watku smile
            • bozus78 Re: Bozena 19.01.06, 13:01
              kordula3 – Dorota – początek starań marzec
              elka_78 – Eleonora czyli Lena - Trzebnica, dolnośląskie – pocz. starań sierpień
              pacynka27 -
              qulinek – Magda – Wrocław - początek starań wrzesień/październik
              monjan – Monika - Lublin - początek starań listopad 2005
              kiedy-mama –
              op.wawa –
              misia9944 – Angelika – Siemianowice Śląskie - początek starań kwiecień
              agulag26 –
              oliwka29 –
              fuzzyonggbridge –
              teresa96 – Teresa - początek starań maj
              arabelka78 – Ania - Czechowice-Dziedzice - początek starań czerwiec
              tututka – Asia - początek starań sierpień ew. już czerwiecsmile
              bellka –
              look29 –
              aninka79 – Ania – Warszawa – początek starań sierpień
              mjodzik78 – Dominika – Poznań - początek starań marzec
              mamusiamartusi – Gosia – Mińsk Mazowiecki - początek starań styczeń smile
              nimeska –
              agnieszkamonikaz –
              monako77 – Monika – Poznań – początek starań połowa lutego
              bozus78 - Bożena - Kraków - starania 4 cykl

              • mamusiamartusi Re: Bozena 19.01.06, 13:04
                haha alesmy sie zgrały w uaktualnieniu smile
                ale mnie starej uaktualniaczki nikt nie wyscignie wink!!!!!!

                hihihihiihhi
                • bozus78 Re: Bozena 19.01.06, 13:06
                  he he no faktycznie jesteś szybka...
                  • mamusiamartusi Re: Bozena 19.01.06, 13:08
                    akurat Marta śpi, więc mogę się bawić w SZYBKIEGO BILLA smile
                    no to życzę powodzonka - jak to mówią w kupie raźniej więc niech się WAM się
                    poszczęści w tym cyklu!! i niech cały Kraków się cieszy niebawemsmile!!
                    • bozus78 a jednak jestem z Wami:) 19.01.06, 13:10
                      Dziekuje mamusiumartusi, moze tym razem sie uda. Do jutra papa
              • bozus78 cbyba ja tu nie pasuje:(( 19.01.06, 13:04
                Jak czytam te wasze dane to większość dopiero planuje się starac a ja już mam
                za sobą pare nieudanych prób. Ale może mnie nie wywalicie z tąd, co?
                • mamusiamartusi Re: cbyba ja tu nie pasuje:(( 19.01.06, 13:06
                  e tam dlaczego mamy cie wywalać smile to jest watek żrących (fe ale brzydko się
                  wyraziłam - no cóż niech już to zostanie)) folik i nie ważne od kiedy smile !!!!
                  • bozus78 Re: cbyba ja tu nie pasuje:(( 19.01.06, 13:08
                    no więc fajno; należę do "zażartych żrących" Zmykam do pracy, życzę miłego
                    dzionka, trzymajcie się wszystkie ciepło i dziękuje za miłego przyjęcie mnie do
                    Waszego grona. Pozdr.
    • monako77 Re: od dziś "folikowe" przygotowania :) 19.01.06, 13:31
      Hej Gosiu! A ta Twoja pierworodna to niezły klopsik - jak się urodziła aż 60
      cm !!! Waga też niezła. Ja rodziłam 2.06.2002r. moje szczęście ważyło 3.510 i
      była wysoka (jak mówili lekarze) - 56 cm. Ładna lalunia Ci rośnie, no no ...
      Życzę owocnych starań! Pzdr. monia.
      • elka_78 Re: od dziś "folikowe" przygotowania :) 19.01.06, 13:35
        Monia - wrzucaj link do foto Twojego szkraba, małą Martę już podziwiałam, a że
        uwielbiam zdjęcia maluszków to Twoje maleństwo też chętnie popodziwiam.
        • monako77 Re: od dziś "folikowe" przygotowania :) 19.01.06, 13:39
          Jutro się odezwę, muszę uciekać bo mam wizytę z małą ( córką ) u lekarza! Pa!
          • ceribella1 Re: od dziś "folikowe" przygotowania :) 19.01.06, 14:04
            No to ja bym bardzo była szczęśliwa z dołączenia do szanownych Pań folikówek.
            "Odkryłam" Was dziś, i jest to najmilsza rzecz w dniu dzisiejszymsmile
            Folikuję od września, starania pełną parą podjęte od początku stycznia.
            Agnieszka z Warszawy

            serdecznie pozdrawiam
            • mamusiamartusi qlinek - 19.01.06, 14:12
              wlasnie o tobie myslalm i milam nawet ochote cie przywolac do porządku pisania
              smile poprzez maila, ale na szczescie jestes!!! smile buuuuuu dyspense masz ale tylko
              chwilowo z racji gipsu! smilei oby sie szybko goiło!
              witaj ceribella - wieczorkiem uzupełnie listę a teraz uciekamy :0 bo kolezanki
              Maruśki na nią czekają!! a trzeba jeszcze do nich dojechacsmilesmile

              Monia czekamy na twoje cudo! smile ja tez chce zobaczyc i Martusia tez pewnie sie
              ucieszy smile!!!
              • kordula3 Re: qlinek - 19.01.06, 14:29
                dziewczyny, ale tempo pisania smile nieźle!!!
                ja też odezwę się wieczorkiem, bo teraz wiadomo - w pracy...
                ps. mój kamil urodził się: 4030g i 60 cm smile) - kawał chłopa smile)
            • agnieszkamonikaz Re: od dziś "folikowe" przygotowania :) 19.01.06, 21:06
              Co do uaktualnienia listy- nie podalam dotad skad jestem.Mieszkam w Olkuszu, a
              staranka zaczynam w kwietniu.To moje pierwsze, dziecinki jeszcze nie
              mam.Pozdrawiam Was wszystkie goraco
              • adrasteaa Re: od dziś "folikowe" przygotowania :) 20.01.06, 08:42
                Witam wszystkie babeczki dołączam do was od dzisiaj. Pozdrawiam i życzę miłego dnia
    • misia9944 Re: od dziś "folikowe" przygotowania :) 20.01.06, 07:17

      Witam, mój foliczek już łyknięty smile
      Mam pytanko jest któraś z WAS z 1985 roku?
      Pytam z ciekawosci, a nóż ktoś jest tu z mojego rocznika smile

      • elka_78 Piątek 20.01.06, 08:04
        Widzę, że dziś się spóźniłam, ale folik łyknięty. Misiu - młodziutkie dziewczę
        z Ciebie, przynajmniej poczułam się staro, jak zobaczylam ten rocznik surprised). Też
        bym tak chciała ...
        surprised)
        • monako77 Re: Piątek 20.01.06, 08:23
          Witam wszystkie na ten biały pokryty białą kołderką piąteczek. Elka - mój nick
          wcale nie oznacza rocznika, jestem jeszcze starsza, ale to nieważne. Ważne jest
          to, że FOLIK daje nam siłę, czyż nie? Buziaki. Monia.
          • elka_78 Re: Piątek 20.01.06, 08:37
            Monia jasne że tak. Jak to mówi moja Mama - mam zawsze 18 lat ... plus VAT,
            tylko stawka VAT-u z roku na rok rośnie smile Monia przesyłam buziaczki i niech
            łączy nas folik
            • arabelka78 Re: Weekend:-))) 20.01.06, 08:46
              I ja się dzisiaj melduję. Folik wzięty, gimnastyka zrobiona...jak narazie ostro
              trzymam formę...motywujecie mnie dziewczętasmile
              Lenka, wczoraj tez były ćwiczonka???
            • mjodzik78 Re: Piątek 20.01.06, 08:59
              Fajne to powiedzenie twojej mamy..hihih... moja tez ma podobne mądrości..wink
              Wczoraj mu mąż kończył okrągłą 30-stkę i dostał koszulkę z napisem" Nie mam 30
              lat! Mam skończone 18-ście i 12 lat doświadczenia" ...

              adrasteaa - bradzo oryginalny nick...wink Witamy na pokładzie wink
              i zapraszamy do uzupełnienia danych oczywiscie...
              Miłego i ciepłego dnia w otoczeniu białego puchu i mrozku wink)
              Ile u was stopni? (na dworze bo w sercach na pewno gorąco..;-P)
              • elka_78 Re: Piątek 20.01.06, 09:08
                Ile jest stopni to nie wiem, bo śnieg tak pada, że termometru nie widać.
                Arabelka - ćwiczenia były, krótkie ale intensywne, bo z pracy wróciliśmy po 21.
                A jutro weekend!
            • monako77 Re: Piątek 20.01.06, 09:07
              Dobre! Ale swoją drogą miło byłoby mieć znów te dwadzieścia parę, hm...? Myslę,
              że folik to sprawi... za parę m-cy rzecz jasna poczuję się jak nowonarodzona!
              ( "w błogosławionym stanie")smile)) Tego wszystkim życzę!
              • kordula3 Re: Piątek 20.01.06, 09:23
                ja też już po foliczku smile) i po śniadanku smile
                witam wzystki "nowe" dziewczyny, no i te "stare" też smile)
                misiu - wspaniały wiek! 21 lat! pisz więcej co u ciebie. no ja jestem trochę
                starsza, ale cieszę się, że jesteś z nami!
                chciałam uzupełnić listę, ale nie będe się wcinać gosi i odbierać jej roli
                naszego "adminka" smile
                lece na spotkania. ja dziś cały dzień poza firmą: spotkania, narady... eh...
                ale już się cieszę na wieczorna lekturę, bo znając życie nieźle tu
                nasmarujecie, co?
                pa!!!
                • ceribella1 Re: Piątek 20.01.06, 10:02
                  Dzień dobrek!
                  Folik pobrany, mąż również swoją dawkę dostałsmile
                  Strasznie się cieszę bo jest bardzo szczęśliwy, ze również może coś dla siebie
                  ( a właściwie dla nas i przyszłej fasolki zrobic)
                  Kordula3 ja mam nadzieję, że gdzieś w miłym i cieplutkim wnętrzu masz te
                  spotkania i narady bo jest brrr zimno strasznie!
                  ściskam ciepło!
                  • mamusiamartusi FOLIKÓWKI :) 20.01.06, 10:04
                    kordula3 – Dorota – początek starań marzec
                    synek Kamilek

                    elka_78 – Eleonora czyli Lena - Trzebnica, dolnośląskie – pocz. starań sierpień
                    pacynka27 -
                    qulinek – Magda – Wrocław - początek starań wrzesień/październik
                    monjan – Monika - Lublin - początek starań listopad 2005
                    kiedy-mama –
                    op.wawa –
                    misia9944 – Angelika – Siemianowice Śląskie - początek starań kwiecień
                    agulag26 –
                    oliwka29 –
                    fuzzyonggbridge –
                    teresa96 – Teresa - początek starań maj
                    arabelka78 – Ania - Czechowice-Dziedzice - początek starań czerwiec
                    tututka – Asia - początek starań sierpień ew. już czerwiecsmile
                    bellka –
                    look29 –
                    aninka79 – Ania – Warszawa – początek starań sierpień
                    mjodzik78 – Dominika – Poznań - początek starań marzec
                    mamusiamartusi – Gosia – Mińsk Mazowiecki - początek starań styczeń smile
                    córeczka Martusia 11.10.2004

                    nimeska –
                    agnieszkamonikaz – Olkusz – początek starań od kwietnia
                    monako77 – Monika – Poznań – początek starań połowa lutego
                    bozus78 – Bożena – Kraków - początek starań październik 2005
                    kokami – Agnieszka – Warszawa – początek starań czerwiec
                    adrasteaa - Ania – Legnica – początek starań od kwietnia
                    ceribella – Agnieszka – Warszawa – początek starań od stycznia
                    • mamusiamartusi Re: FOLIKÓWKI :) 20.01.06, 10:05
                      no wlasnie dorota! ja tez mam nadzieje ze masz/mialas - bo czytasz pewnie
                      wieczorkeim smile te spotkanka w "środku"
                      u nas o siodmej bylo -23 teraz jest -20
                  • bozus78 dzień dobry:))) 20.01.06, 10:13
                    Witajcie dziewuszki
                    ups ale sobie pospałam ...ale właśnie tego mi było trzeba, śniadanko zjedzone i
                    FOLIK zazytysmile)) Ja mojego mężusia też racze folikiem i dodatkowo daje mu
                    SALFAZIN
                • teresa96 Re: Piątek 20.01.06, 10:07
                  Witam w bardzo mrożny piąteczek. Dziewczyny jesteście niesamowite, nie było
                  mnie tylko wczoraj a tu ponad 100 postów!!! A ile nas przybyło!!! Super.

                  Mi takze potrzeba motywacji do ćwiczeń, chodzę na aerobik ale tak naprawdę to
                  strasznie mi się nie chce. Ale jak pomyślę że to wszystko dla przyszłej dzidzi
                  to pędzę na skrzydłach.

                  Trzymajcie się cieplutko. Już się boję co zobaczę w poniedziałek, niestety nie
                  mam jeszcze internetu w domu, pewnie będzie 200 dopisków więcej. Ale mi się
                  fajna lekturka szykuje. pa
                  • mamusiamartusi Re: Piątek 20.01.06, 10:14
                    Teresa będziemy czekać na twoje nadrobienie zaległości smile w poniedziałek smile
                    a poza tym pamiętaj żeby poćwiczyc w eekend - skoro bedzie wolne od kompa moze
                    byc gimnastycznie! smile
                    za kazdym razem jak pomyslisz co tam u nas folikowek zrob sobie jakies cwiczonko wink

                    papa
                    • mamusiamartusi salfazin?? 20.01.06, 10:15
                      czesc Bozena!
                      salfazin co to? tylko męski? na co to??
                      • bozus78 Re: salfazin?? 20.01.06, 10:17
                        cholera urwało mi kawałek postu grrr
                        Salfazin to preparat dla meżczyzn z cynkiem na poprawe płodności
                        • mamusiamartusi Re: salfazin?? 20.01.06, 10:24
                          nono smile ach duzo sie tu mozna dowiedziec - fajnie! no lece marcie zrobic drugie
                          smiadanko
                          milego dzionka dziewczyny!!
                          dzieki Bozena za wyjasnienie smile
                          • mamusiamartusi Rezdróka duuuuuzo! 20.01.06, 10:25
                            Moniu ! duuużo zdrówka dl atwojej małej! i oby szybko wróciła do sił smile
                        • bozus78 Re: salfazin?? 20.01.06, 10:25
                          ten preparat polecił mi mój ginekolog, mężuś z chęcią to łyka bo ten preparat
                          tez "modeluje sylwetkę - poprawia struktury tkanki mięśniowej" Opakowanie 100
                          tabl kosztowało ok 22 zl.
                          Elus 78 pytałaś wczoraj jak się zabezpieczałam, otóż przez pare lat brałam
                          pigułki, odstawiłam je w lipcu.a teraz nie stosujemy juz nic bo staramy sie na
                          całego tylko nam nie wychodzi póki cosad
                    • teresa96 Re: Piątek 20.01.06, 10:27
                      Oczywiście że o was nie zapomnę. Ale z tymi ćwiczeniami za każdym razem jak o
                      was pomyśle to sama nie wiem smile Wyobraź sobie: w kuchni - pomyślałam żeby się
                      zdrowo odżywiać - przysiad, Zakupy - kupić folik - w sklepie przysiad, U
                      znajomych - rozmawiamy o dzieciach i o forum - przysiad smile Chyba pomoślą że mam
                      jakąś karę, niegrzeczna byłam czy co? hi hi
                      pa
                      • mamusiamartusi Re: Piątek 20.01.06, 10:33
                        masz racje teresa - trocyhe przesadzilam - zapomnialam ze o takim super watku i
                        świetnych hihi kolezankach mozesz myslec cały czas smile
                        • teresa96 Re: Piątek 20.01.06, 10:38
                          No właśniesmile
                          Tym bardziej że to forum uzależnia, zamiast pracować to cały czas tu siedzę.
                          Dobrze że to takie pozytywne i przyjemne uzależnienie.
                          • adrasteaa Re: Piątek 20.01.06, 10:47
                            dobrze, że mamy taką pracę, która pozwala nam często zaglądać na to forum smile
                  • monako77 Re: Piątek 20.01.06, 10:23
                    W Poznaniu zaledwie minus 10, ale za to w serduchach gorąco - co widać po
                    postach. Córcia mi się rozłożyła, ma gorączkę ale i tak jest wesoła. Codziennie
                    pyta mi się: -Mamo a kiedy będziesz w tej CIĄŻY??? Jest taka kochana.
                    Wyobraźcie sobie, że odstąpi dzidzi swoje zabawki, kocyki a nawet butelki!
                    Strasznie chce mieć siostrę, a mi tak trudno jej wytłumaczyć że na wszystko
                    trzeba czasu...
                    Również z niecierpliwością w poniedziałek usiądę przy kompie i poczytam co u
                    Was ??? Pzdr. Monia.
                    • mjodzik78 Re: Piątek_do monako77 20.01.06, 10:47
                      Moniu, ja rówież z Poznania...trochę zimno u nas, ale mamusiamartusi mnie
                      pocieszyła, bo u niej jeszcze zimniej wink Poznań nie przyzyczajony do tak
                      niskich temperatur (ja troche tak bo nie jestem z Poznania a własnie z tej
                      częsci Polski zimnej)...to nam sie zima rozszalała, fasolki zasiane teraz może
                      bedą odporne na zimno w przyszłości wink))
                      • ceribella1 Re: Piątek_do monako77 20.01.06, 11:16
                        Można by powiedzieć, że na zachodzie to zawsze mają lepiej...smile
                        a przynajmniej cieplejwink
                        oby do wiosny!
                        • bozus78 Re: Piątek_do monako77 20.01.06, 11:25
                          Coś mi dzisiaj smutno. Pocieszcie mnie...sad(
                          • mamusiamartusi Bozena 20.01.06, 11:40
                            no co ty - wiosna za pasem hehe- znalazlas sobie niedawno super forum smilesmile hihi

                            a tobie smutno oj tyty - rozweselic sie mi tu juz juz wink!!

                            a co cie tak zesmuciło??
                          • adrasteaa do bozus78 20.01.06, 11:40
                            Przyszykowana na pozytywne fluidy nie to na co czekasz usiadz wygodnie rozluźnij sie a ja ci przesyłam pozytywne fluidy Uwaga lecą........
                            Zlapałaś
                            Lepiej
                            smilesmile
                            • bozus78 Re: do bozus78 20.01.06, 11:45
                              oj lepiej dziewczynki lepiej- dzieki wielkie
                              a smutno mi dlatego bo cały czas boje sie, że znowu nici z tego cyklu i znowu
                              trzeba wszystko zaczynać od początku
                              • bozus78 pocieszam sie 20.01.06, 11:52
                                Pocieszam sie jedynie tym, że za niecałe 3 tygodnie jade w góry z meżem i
                                jeżeli tym razem sie nie uda to moze na wyjeździe spłodzimy bejbika. Podobno
                                często tak bywa, że jak sie zmieni otoczenie, odetnie od problemów to efekty są
                                i wraca się w ciąży. Trzymajcie kciuki
                            • aninka79 Re: do bozus78 20.01.06, 11:48
                              Witam Was dziewczyny w ten mrozny porane.
                              W warszawie -20 wszystko zamarza, trudnosci z odpaleniem samochodu brrr zimno.
                              No ale dzisiaj juz poczatek weekendu, wiec zamierzam skoczyc na jakis aerobic.
                              czekam juz na sloneczne dni, bo nez slonca strasznie smutno.
                              Bozus kochana nie smuc sie , pomysl ze juz niedlugo zaczynacie starac sie o
                              dzidzie, moze to pomoze, polecam tez ciepla herbatke z cytrynka.
                              Glowa do gory
                              • mamusiamartusi Bozena 20.01.06, 11:53
                                Myslimy o Tobie i życzymy żeby jak najszybciej się udało!!!! ja z całego
                                serduszka ci życzę wiem z autopsji jak to jest jak się czeka!!
                                Przytulam i bądź dobrej mysli
                                nie bede pisala rzeczy typu odpusc sobie martwienie i nie mysl o staraniach - BO
                                SAMA WIEM ŻE TO NIE MOŻLWIE sad
                                zycze duzo duzo dobrych mysli i radosci z tego ze co dziennie jestescie o jeden
                                dzien blizej do zafasolkowania! smile
                                buźka
                                • mamusiamartusi Re: Bozena 20.01.06, 11:54
                                  no pewa ze bedziemy trzymac!!!! smile o i to jest fajna wiadomosc z wyjazdem tak
                                  jak piszesz - często pomaga takie wyjechanie!!
                                  • mamusiamartusi jestestem żarłok :0 20.01.06, 11:59
                                    upiekłam martusi na sniadanko - maleńkie bułeczki drożdzowe - bo pieczywa brak a
                                    do sklepu w taki ziąb mi si enie chcialo wychodzic

                                    i zjadłam jej chyba z 10 tych bułek sama smile całe szczęście naprawdę maleńkie -
                                    to mam jedynie na usprawiedliwienie hhhihi

                                    dla ciekawskichsmile uprzedzam i podaję odrazu skłądniki :
                                    oczywiscie wszystko na oko smile
                                    ale mniej wiecej tak

                                    Ok. 3/4 szklanki (ja mieszałam mleko i woda - w oryginale same mleko , ale dla
                                    marty sie bałam smile)

                                    pół kostki drożdży

                                    1-2 jajka (dzis dałam jedno)

                                    Chlust oliwy
                                    Sól, pieprz ew. zioła (dzis bez ziół miały byc na słodko do drzemiku)

                                    No i Mąka dałam dzis ok 250 gram

                                    smacznego dla chętnych wink
                                    • mamusiamartusi dzidzia 20.01.06, 12:02
                                      pewnie wszystko zalezy od nakręcania samej siebie jak ktos ma tendencje do lęku
                                      i strachu to ma ciut trudniej sad - ja byłam dobrej mysli chyba cały czas -
                                      wymarzona córeczka wiec musialo byc dobrze smile, ze córeczka nie wiedzialam
                                      odrazuu bo to nie mozliwe smile- ale caly czas o niej marzylam smile hihi
                                      • bozus78 Re: dzidzia 20.01.06, 12:06
                                        od kilku dni co noc śnią mi się małe dzieci, albo że rodzę albo że ktoś rodzi a
                                        ja jestem obok, albo że przewijam swoje niemowle o ono zaczyna do mnie mówic.
                                        Wiem tylko jedno że w tych snach jestem szczęśliwa i taka...przepełniona
                                        miłościa. Mam juz chyba jakies schizy...
                                    • bozus78 Re: jestestem żarłok :0 20.01.06, 12:08
                                      ale bym zjadła tych Twoich bułeczek mniam
                                      • mamusiamartusi bułeczki 20.01.06, 12:36
                                        to juz masz zadanie na wieczor zeby sie zajac czyms innym niz myslenie smile zrob
                                        sobei i męzowi oczywiscie tez smile buleczki na kolacyjke i snadanko (jak starczy)
                                        hihi
                                        • ceribella1 Re: bułeczki 20.01.06, 12:39
                                          oj, już czuję zapach tych bułeczek...smile
                                          a jakby je tak z nutellą jeszcze...
                                          humor poprawiony na 100% i żyć się zachce!
                                          myślę, że mamusiamartusi wie co mówi i robi!
                                          • mamusiamartusi Re: bułeczki 20.01.06, 12:43
                                            oj taa z nutella były by super - ceribella - przesyłam ci bułeczki OOOO - daj no
                                            ze dwa mazy nutelli smile, te sie wirtualnie osodzimysmile
                                            Bozena dla Ciebie oczywoscei też bułeczki prosze OOOO

                                            smilesmilesmile
                                            • mamusiamartusi Re: bułeczki 20.01.06, 12:44
                                              osłodzimy miało być
                                              • bozus78 Re: bułeczki 20.01.06, 12:47
                                                ja niestety nie wytrzymałam i zrobiłam sobie bułkę z dżemikiem truskawkowym
                                                materne- pycha
                                                ale to wszystko przez Was...he he
                                                takie smaki robić
                                                • ceribella1 Re: bułeczki 20.01.06, 12:49
                                                  ja dopiero co szklanicę soku pomidorowego wychyliłam, a tu koleżaneczka z
                                                  biureczka ptasim mleczkiem kusi...
                                                  e! nie wezmę! mam przecież bułeczki z nutellą!smile
                                                  • mamusiamartusi Re: bułeczki 20.01.06, 12:52
                                                    tak materne ma super dzem - choc moim faworytem jest ostanio STOCZEK ale tylko
                                                    malinowy - innych nie jadlam wiec nie moge sie wypowiadacsmile
                                                  • adrasteaa Re: bułeczki 20.01.06, 12:54
                                                    najlepszy dzem to powidełka sliwkowe od mojej baci mniam
                                                  • mamusiamartusi Re: bułeczki 20.01.06, 13:01
                                                    moja babcie nie robi sad - fajnie sie maszsmileAniu !!!
                                                  • bozus78 do poniedziałku folikówki 20.01.06, 12:53
                                                    pojawie sie w poniedziałek, życzę miłego weekendu wszystkim "zafolikowanym" hehe
                                                    zmykam do pracy
                                                    papatusie
                                • bozus78 dziękuje 20.01.06, 11:56
                                  Wiedziałam że będzie mi lżej. Stąd był mój apel do Was.
                                  Kto jak nie Wy najbardziej mnie rozumiecie.
                                  A przestać o tym mysleś się poprostu nie da, to gdzieś tkwi w człowieku
                                  głeboko. Dobrze chociaż że pracuje bo inaczej to bym w domu zwariowała.
                                  • bozus78 myślę sobie... 20.01.06, 11:59
                                    Zastanawiam sie tylko nad jedną rzeczą i tutaj pytanko do dzieciatych juz pań:
                                    czy jak sie dowiedziałyście że jesteście w ciąży to przez cały ten okres
                                    (9m-cy) towarzyszył Wam lęk że coś z dzidką nie tak? czy to jest raczej czas
                                    wielkiego spokoju i jest sie raczej dobrej myśli???
                                    • monako77 Do myślicielki : 20.01.06, 13:30
                                      No coś TY !!! Ciąża to najwspanialszy okres dla kobiety, jest tak jakby Ci ktoś
                                      dodał skrzydeł! Ja byłam więcej odważna, ciągle uśmiechnięta i... szczęśliwa!
                                      Pomijam nudności przez pierwsze 3 m-ce i takie tam, dziś to się nie liczy.
                                      Myślę, że to wszystko zrozumiesz kiedy pójdziesz poraz pierwszy do lekarza i
                                      posłuchasz bicia maleńkiego serduszka swojego ukochanego bejbe.
                                      Tego Ci życzę jaknajprędzej, głowa do góry!
                                      Apropo's gór - gdzie wyjeżdżacie - ja będę w Karpaczu w ostatnim tyg. lutego i
                                      też się nie mogę doczekać...
                              • qlinek Re: do bozus78 20.01.06, 11:58
                                Witajcie!
                                Właśnie foliczek jest łykany, nasz wątek calutki przeczytany (imponujacywink),
                                forum WO przetrząśnięte jak co ranosmile

                                Bozus, glowa do gory, trzymaj się nas to humorki będą lepsze!
                                • bozus78 do qlinek 20.01.06, 12:02
                                  o jeszcze jedna dobra duszyczka, dzieki za wsparcie
                                  serio juz mi jest lepiej
                                  wiecie z mężem o tym nie pogadam, uważa że się niepotrzebnie nakręcam...
                      • monako77 Re: Piątek_do monako77 20.01.06, 13:34
                        Witam Dominikę z P-nia! Rzeczywiście pogoda tej zimy dość kapryśna, ale
                        słyszałam że prawdziwe mrozy dopierą mają nadejść! Więc proszę szalik, czapkę
                        na głowę i ciepłe buty - tylko bez przeziębień! Jak fasolka ma zakiełkować w
                        brzusiu to trza zdrowym być!
                        No i FOLIK łykać ma sie rozumieć! Pozdrawiam z ciepłego biura.
                        Monia.
                        • monako77 Do Mjodzika! 20.01.06, 13:35
                          Oczywiście wyzej miało być odpowiedzią na post Dominiki.
                • misia9944 odp do kordula3 ;) 20.01.06, 13:49

                  Ja również się cieszę, że jestem z Wami jesteście wspaniałe.
                  Ja już sie uzależniłam od tego forum.wink
                  U mnie jakoś narazie leci, wkońcu dziś piątek -weekend.
                  • mamusiamartusi FOLIKÓWKI :) 20.01.06, 14:17
                    właściwie tak tylko dla przypomnienia smile, bo już strasznie duzo napisałyśmy od
                    ostatniej aktualizacji postów i nie chce mi sie tak daleko w tył przewijać,
                    zeby przypominać sobie imionka smile

                    kordula3 – Dorota – początek starań marzec
                    synek Kamilek

                    elka_78 – Eleonora czyli Lena - Trzebnica, dolnośląskie – pocz. starań sierpień
                    pacynka27 -
                    qulinek – Magda – Wrocław - początek starań wrzesień/październik
                    monjan – Monika - Lublin - początek starań listopad 2005
                    kiedy-mama –
                    op.wawa –
                    misia9944 – Angelika – Siemianowice Śląskie - początek starań kwiecień
                    agulag26 –
                    oliwka29 –
                    fuzzyonggbridge –
                    teresa96 – Teresa - początek starań maj
                    arabelka78 – Ania - Czechowice-Dziedzice - początek starań czerwiec
                    tututka – Asia - początek starań sierpień ew. już czerwiecsmile
                    bellka –
                    look29 –
                    aninka79 – Ania – Warszawa – początek starań sierpień
                    mjodzik78 – Dominika – Poznań - początek starań marzec
                    mamusiamartusi – Gosia – Mińsk Mazowiecki - początek starań styczeń smile
                    córeczka Martusia 11.10.2004

                    nimeska –
                    agnieszkamonikaz – Olkusz – początek starań od kwietnia
                    monako77 – Monika – Poznań – początek starań połowa lutego
                    bozus78 – Bożena – Kraków - początek starań październik 2005
                    kokami – Agnieszka – Warszawa – początek starań czerwiec
                    adrasteaa - Ania – Legnica – początek starań od kwietnia
                    ceribella – Agnieszka – Warszawa – początek starań od stycznia
        • misia9944 do elka_78 ;) 20.01.06, 13:39

          Nie, nie spoźniłaś się winkale fajne określenie
          <młodziutkie dziewczę> hehe, buziaczki pozdrawiam gorąco!!!
    • agnieszkamonikaz Re: od dziś "folikowe" przygotowania :) 20.01.06, 14:34
      Oj, ja tez nabralam ochoty na to buleczki!Ale dzis w planie nalesniczki ,
      zaraz uciekam do kuchnismileDo cwiczen cos nie moge sie zmusicsad Len ze mnie
      potworny. Maz treningi, narty, a ja hmmm...Usciski.
      • mamusiamartusi Re: od dziś "folikowe" przygotowania :) 20.01.06, 14:42
        jedyne pocieszenie dla nas leniuchow do cwiczen - ze ciałko gimnastykujemy
        podczas naszych "działań" dodatkowych prócz jedzenia foliku smile))

        hehehe a co! wtedy tez duzo energii sie zużywa smile
        >
        • monako77 Gimnastyka inaczej 20.01.06, 14:46
          Dołączam się szanowna Foliówko do tych mądrych myśli. Taka gimnastyka to nie
          tylko dla ciała ale i dla ducha ! A więc jej nigdy za wiele!
          Gosiu - mam pytanie czy celowaliście w dziewczynkę za 1 razem czy było Wam to
          obojętne?
          Pzdr. Monia.suspicious
          • mamusiamartusi Re: Gimnastyka inaczej 20.01.06, 14:57
            marzyłam o córce! ale nie celowalismy - po prostu fartsmile!
            wogole to byla tak ahistoria : robilam testy ovu zalecil lekarz - i nie
            wykazywaly nic po 8miu dniach od rozpoczecia nakazanego przez doc sad, ze smutku
            ze jestemmjakas bezowulacyjna wink - dla przyjamenosci chociaz skoro bez pożytku
            troszkę się (uzywając naszej nowej terminologii z poprzednichwatków)
            pogimnastykowaliśmy smile i co ... zrobiła się córeczka smile
            • mamusiamartusi marzy mi sie druga panna - sie zobaczy ... 20.01.06, 14:59
              nie zamierzam chyba jakos szczegolnie celowac - za mało się znam na tym hihi, (,
              a skoro testy nie działały poprzednio nie bede ich uzywac
              • adrasteaa Do poniedziałku 20.01.06, 15:01
                Do poniedziałku życze wszystkim miluśkiego wekendu. Nie zapomnijcie o foliku
                • mamusiamartusi Re: Do poniedziałku 21.01.06, 01:07
                  to może ja też wezmę wolne na weekend? nie wiem czy wytrzymam, bo zdaję się być
                  mocno uzalezniona - ale może może - zobaczymy.....
                  pozdr do wszystich zaglądających tu w weekend!
                  Pamiętajcie o codziennej dawce fsmile
    • elka_78 Sobota 21.01.06, 11:39
      Cześć Laseczki! Nikogo tu dzisiaj nie widać, więc chociać ja się zgłoszę, żeby
      nam wątek nie zaginął. Popilnuję go trochę przez weekend. Mam nadzieję, że
      pomimo nieobecności folik łyknięty, ćwiczonka zrobione (ja to chyba dzisiaj
      pływanie trochę potrenuję, bo temp dodatnia i straszna chlapa u nas), bułeczki
      upieczone, a buzie uśmiechnięte.
      • arabelka78 Re: Do Elki_78 21.01.06, 12:08
        Witaj lenkosmile Masz rację z tym pilnowaniem. ktoś musi dbać o ład na "naszym:
        forum, nie??? U nas też okropna chlapa i wiatr wieje. Wszystko wszędzie
        topnieje, aż dziwnie jest uwierzyć, że w Suwałkach takie mrozy, a u nas powyżej
        zera. Właśnie sprawdziłam - jest + 2 stopnie powyżej zera. Ale wolę chyba tą
        chlapę niż minus 20 lub więcejwink.
        Foliku wczpraj zapomniała, choć mąż mi przypominał 3 razysmile, ale dzisiaj rano
        to nadrobiłamwink. Ćwiczonka idą pełną parąwink.

        Pozdrowionka i miłego weekendu. Od czasu do czasu też będę zaglądaławink
        • tututka Re: JESTEM !!! 21.01.06, 12:48
          cześć dziwczynki!
          ja też się zgłaszam. zaglądałam tu wcześniej, ale nikogo nie było. ja jestem
          dzisiaj w pracy, a Wy?
          tak nudno, że szok. nie ma co ze sobą zrobić. przeczytałam już chyba całe
          forum...
          odezwę się w poniedziałek. do zobaczenia!!!
          życzę dużo ciepła i pogody ducha w tą niepogodę... smile
          • qlinek Re:JA TEŻ JESTEM !!! 21.01.06, 13:41
            Ja też jestem, wpadłam zobaczyć co u Was słychać. We Wrocku ulice płyną jak
            rzeka, mam nadzieję, że się wszystko lada dzień roztopi i będzie po zimie.
            Wczoraj umówiłam się na poniedziałek na zdjęcie gipsu, tak się tym
            podekscytowałam, że całą noc śniło mi się, że leżę w wannie po uszy wink Rano mąż
            mnie sprowadził na ziemię wybudzając z tego raju smile
            Folik już czeka na sobotnie pożarcie, kończy się więc trzeba będzie zakupić
            megapack. A propos: bierzecie konkretnie Folik, ten z Polfy? Czy coś innego?
            Macie jakieś wynalezione duże opakowania?
            Pozdrowionka dziewczynki!
            • arabelka78 Re:Do qlinka 21.01.06, 13:54
              Ja mam opakowanie 250 tabletek z firmy Puritan's Piride czy jakoś tak. 1
              tabletka dziennie to starczy mi do końca września prawie. Zapłaciłam 14,70.
              Zapytaj w aptece, bo bardziej się opłaca niz to polskie. Jeżeli nie mają, to
              napewno Ci sprowadzą z hurtowni.
              Pozdrawiamwink
              • qlinek Re:Do qlinka 21.01.06, 14:07
                Dzięki, faktycznie niedrogie i duże, mi akurat starczy do rozpoczecia staran,
                chyba ze sie szybciej zdecydujemy lub wpadniemy (wcale bym nie rozpaczala) smile
                • aninka79 Re:Do qlinka 21.01.06, 15:08
                  Melduje sie i ja w ten zimny dzien. w warszawie -11 stopni pada snieg, jeszcze
                  troszke i nas zasypie. Siedze w mieszkanku i nigdzie sie nie wybieram,
                  pocwiczylam troszke i siedze sama bo moj M w pracy wiec troszke nudnawo. A tak
                  fajnie byloby siedziec teraz z dzidzia oj fajnie, no ale juz niedlugo oby do
                  sierpnia i zeby sie udalo za pierwszym razem. Rozmawialam z moim ginem ktory
                  powiedzial ze powinnam odstawic tabletki miesiac przed. Sciskam Was wszystkie
            • misia9944 Re: Do qlinek 21.01.06, 14:00

              Ja biorę FOLIK z Polfa i raczej pozostane przy nim smile
              W styczniowej gazecie "Mam dziecko" piszą o tabletkach
              Prevital forte, one również zmniejszają ryzyko wystąpienia
              wrodzonych anomalii rozwojowych płodu, wspomaga prawidłowy rozwój
              płodu i dziecka, zapobiega anemii u matki i u dziecka.
              Czyli to jest to samo co Folik tylko inna nazwa smile
              Preparat dostępny w opakowaniu 30 i 100 szt (ok 14 zł)
      • misia9944 Re: Sobota 21.01.06, 13:37

        WiTaM w wolną sobotkę. Foliczek z rana łyknięty.
        Dziś nas mało, ale zapewne od poniedziałku to nadrobimy smile
        AnGeLiKa
        • sylka_5 Re: Sobota 21.01.06, 18:23
          Witam Was drogie przyszłe i obecne Mamuśki .... niedawno zaczełam zaglądać na
          to forum ponieważ zaczynam się powolutku przymierzać do dzidziusia .... na
          razie folik biorę co drugi dzień .... dzidziuś co prawda planowany na koniec
          tego roku ale chyba mi nie zaszkodzi .... i mężowi podaję folik raz w
          tygodniu smile
          • mamusiamartusi Re: Sobota 21.01.06, 18:33
            czeć Sylka - witaj u nas smile - jak masz ochotkę, zeby cię dopisac do naszej listy
            folikowek napisz skąd jestes smile i czy masz na imie Sylwia??

            pozdrowionka i oczywiscie witamy!!!
            • elka_78 Re: Sobota 21.01.06, 19:52
              Ja też biorę folik z firmy Puritan (lub podobnie), duży i taniej wychodzi. I u
              mnie chlapa, i na dodatek dzisiaj usuwałam ósemkę (pierwszą z trzech) - dla
              dzidzi. Wolę teraz usunąć, niż złapać bakterie, jak będę w ciąży - ósemki jak
              już się zepsują, to baaaardzo boli.
              • aninka79 Re: Sobota 21.01.06, 20:03
                ja tez biore sie za porzadki z zebami. Tez mam do usuniecia osemke- ale musze to
                zrobic operacyjnie buu jak pomysle to slabo mi sie robi no i na pewno musze
                jeszcze usunac jeden zabek i bedzie spokoj. No ale czego sie nie robi dla potomnych
                • elka_78 Re: Sobota 21.01.06, 20:27
                  Aninka - może nie musisz operacyjnie? Mi też tak mówili, ale poszłam do innego
                  stomatologa i dzisiaj byłam w ciężkim szoku - wszystko trwało 15 minut, łącznie
                  ze znieczuleniem, czekaniem aż znieczulenie zadziała i wyrwaniem. Nawet nie
                  wiedziałam, kiedy to zrobił!!! Nie ma się czego bać - po zabiegu sprzątnęłam
                  cały dom, ugotowałam obiady na cały następny tydzień i cały czas jestem
                  zachwycona dentystą.
                  • aninka79 Re: Sobota 21.01.06, 20:32
                    Niestety musze operacyjnie inaczej sie nie da osemka jest jeszcze w dziasle
                    niewyrznieta i juz zepsuta juz jedna wyrywali mi operacyjnie bylo strasznie
                    zabieg na sali operacyjnej zakladanie szwow itd, strasznie sie boje ale wiem, ze
                    musze dla dzidzi. Zacisne zeby i dam rade smile Ciesze sei ze u Ciebie poszlo bez
                    problemow i czujesz sie OK smile
                    • elka_78 Re: Sobota 21.01.06, 20:37
                      Aninka - wiem, co czujesz, ja też się bałam, bo pierwszą ósemkę też usuwałam
                      operacyjnie - tydzień wyjęty z życia. Ale masz rację - dla dzidzi wszystko.
                      Szkoda, że nie mogę Cię zabrać do "swojego" stomatologa, może coś by poradził.
                      A kiedy idziesz? Napisz, to będziemy wszystkie trzymać za Ciebie kciuki.
                      • aninka79 Re: Sobota 21.01.06, 21:10
                        Mam isc za miesiac poki jeszcze jest zimno bo podobno szybciej sie zagoi. Dam
                        Wam znac zebyscie trzymaly kciuki, ale jak o tym mysle to ciarki mi przelatuja
                        po plecach, po co czlowiek rodzi sie z niepotrzebnymi zebami smileHi Hi powinno ich
                        nie byc, no ale pojde wyrwe i bedzie po klopocie
            • sylka_5 Re: Sobota 21.01.06, 20:24
              uffff ... przeczytalam wszystkie posty ... tak strasznie szybko chcialam się
              pochwalić, że biorę folik, że nie przeczytalam wcześniej wszystkich postów
              tylko parę pierwszych i ostatnich : ( ale już jestem na bieżąco i uzupełniam
              info o mnie ... Sylwia, Otwock, dzieci brak, starania zaczynany pod koniec
              2006, chcemy chlopca a najlepiej blizniaki: chlopca i dziewczynkę. Pozdrawiam
              Was wszystkie bardzo serdecznie.
              • elka_78 Re: Sylka 21.01.06, 20:28
                Sylka - a macie szansę na bliźniaki?
                • sylka_5 Re: Sylka 21.01.06, 20:37
                  U mnie w rodzinie nia ma bliźniaków ... u męża ... jego bracia cioteczni są
                  blizniakami ... wiem, że to jakoś jest tak, że ..... eee sama nie wiem jak to
                  jest ... przeprowadzimy śledztwo rodzinne i się dowiemy : )czy jest jakiś cień
                  szansy ... smile
                  • elka_78 Re: Sylka 21.01.06, 20:40
                    To ponoć jest co drugie pokolenie, ale też dokładnie nie wiem. Przeprowadź to
                    śledztwo i zeznawaj! My też chcemy trzymać kciuki. Może któraś zna sposoby na
                    zwiększenie szans na bliźnięta?
              • agnieszkamonikaz Re: Sobota 21.01.06, 20:30
                Oj, oj...A ja dzis nakrzyczalam na moja druga polowke...A on sniadanko zrobil,
                obiadek...Chyba mi odbilo...Burza hormonow czy co??Oj, co to bedzie jak bede w
                ciazy??sad
                • elka_78 Re: Sobota 21.01.06, 20:33
                  Też czasami krzyczę, i też mówię, że to hormony (od stycznia wróciłam do
                  tabletek anty - metoda do czerwca) i rzucanie palenia. Mam nadzieję, że
                  przejdzie surprised)
                  • aninka79 Do elka_78 21.01.06, 20:38
                    Ja tez caly czas biore tabletki w maru lub kwietniu odstawiam, palenie tez musze
                    rzucic. Lekarz powiedzial mi zeby tabletki odstawic miesiac przed planowanym
                    zajsciem i tak sie zastanawiam czy mu wierzyc czy nie - troszke do dziwne dla
                    mnie wszyscy mowia o 3 miesiacach.
                    A wrocilas do tabletek bo planujecie dzidzie w pozniejszym terminie czy lekarz
                    ci zalecil??
                    • elka_78 Re: Do elka_78 21.01.06, 20:42
                      wróciłam do tabletek, bo musiałam wyciągnąć spiralę (minęly już dwa lata), a
                      starania chcemy zacząć w czerwcu. Dlatego wybrałąm tabletki, i to te, któe
                      kiedyś stosowałam przez kilka lat. Wtedy było wszystko w porządku, a teraz
                      czuję się po prostu dziwnie.
                      • aninka79 Re: Do elka_78 21.01.06, 20:46
                        Moze idz jeszcze raz do gina i powiedz ze cos jest nie tak ze dziwnie sie
                        czujesz, moze powinien Ci zmienic tabletki na inne, warto sie skonsultowac,
                        wiesz jak tyle czasu nei bralas tabletek mozesz inaczej na nie reagowac.
                        • elka_78 Re: Do aninka79 22.01.06, 14:13
                          chyba tak zrobię, ale poczekam do końca opakowania. Tak sobie myśłałam, że może
                          to wszystko dlatego, że w tym samym czasie: odstawiła nikotynę, zaczęłam brać
                          pigułki, folik i magnez, sporo się denerwuję (to przez rzucanie palenia i
                          stresującą pracę), ale jeśli nie minie, to zmienię tabletki.
    • elka_78 Niedziela 22.01.06, 14:16
      Dzień Dobry, to znowu ja. Pilnuję nasego wątku, żeby wszystkie zapracowane
      przyszłe mamusie nie musiały długo szukać. Miłej niedzieli surprised)
      • aninka79 Re: Niedziela 22.01.06, 16:00
        Melduje sie i ja, na dworzu strasznie zimno (18) wiec postanowilam wpasc i
        odwiedzic nasz watek. Pozdrawiam
        • elka_78 Re: Niedziela 22.01.06, 16:03
          W końcu jakaś "ciepła" dusza tu zajrzała! U nas od rana mróźno, brrr... Teraz
          też około -20. A ja siedzę w pracy, razem z mężem.
      • mamusiamartusi miłego niedzielnego popołudnia :)!! 22.01.06, 16:07
        ajajaj miałam niezaglądać - ale nie potrafie wink hihi
        ale się tu duużo dzieje smile
        • mamusiamartusi FOLIKÓWKI :) 22.01.06, 16:09
          Skoro już jestem smile to uaktualniam smilesmile
          Sylka witaj jeszcze raz - teraz juz na naszej liście winksmile

          kordula3 – Dorota – początek starań marzec
          synek Kamilek

          elka_78 – Eleonora czyli Lena - Trzebnica, dolnośląskie – pocz. starań sierpień
          pacynka27 -
          qulinek – Magda – Wrocław - początek starań wrzesień/październik
          monjan – Monika - Lublin - początek starań listopad 2005
          kiedy-mama –
          op.wawa –
          misia9944 – Angelika – Siemianowice Śląskie - początek starań kwiecień
          agulag26 –
          oliwka29 –
          fuzzyonggbridge –
          teresa96 – Teresa - początek starań maj
          arabelka78 – Ania - Czechowice-Dziedzice - początek starań czerwiec
          tututka – Asia - początek starań sierpień ew. już czerwiecsmile
          bellka –
          look29 –
          aninka79 – Ania – Warszawa – początek starań sierpień
          mjodzik78 – Dominika – Poznań - początek starań marzec
          mamusiamartusi – Gosia – Mińsk Mazowiecki - początek starań styczeń smile
          córeczka Martusia 11.10.2004

          nimeska –
          agnieszkamonikaz – Olkusz – początek starań od kwietnia
          monako77 – Monika – Poznań – początek starań połowa lutego
          bozus78 – Bożena – Kraków - początek starań październik 2005
          kokami – Agnieszka – Warszawa – początek starań czerwiec
          adrasteaa - Ania – Legnica – początek starań od kwietnia
          ceribella – Agnieszka – Warszawa – początek starań od stycznia
          sylka5 – Sylwia – Otwock – początek starań pod koniec 2006
      • elka_78 Re: Niedziela 22.01.06, 18:44
        Do "przeczytania" jutro!!!
        • misia9944 Re: Niedziela 22.01.06, 21:23

          No, no jutro napewno będzie tu ruch, a więc do jutra smile)))))
          • kordula3 Re: Niedziela 22.01.06, 22:01
            kochane, dzieki za troskę w piątek, rzeczywiście spotkania przebiegały
            przyjemnie i w cieple smile
            a dzis mroźno, mroźno... z powodu tych mrozów zostawilismy kamila juz dzis u
            babci, aby nie trzeba go było jutro o 7 rano na dwór wyciągać. a co za tym
            idzie, mamy wolny wieczorek! oj, nie pamiętam kiedy ostatnio tak było, tylko ja
            i mąż w domciu, winko, muzyczka...
            juz uciekam... paaa!
            do jutra!
            ps. super, że jesteście!
            • mamusiamartusi Re: Niedziela 22.01.06, 22:20
              dorota to maz sie swietnie! pewnie pzeczytasz raniiem - wiec mam nadzieje ze
              nieobecnosc Kamilka w pełni wykorzystana przez szczesliwych - mających nie
              często się trafiające - wspaniałe wolne chwile smile

            • monako77 Re: Niedziela 23.01.06, 09:09
              A to tak samo jak u nas. Córka do babci zawieziona wczoraj wieczorkiem, a
              my.... sami. Nie powiem, było bardzo miło.
              Witam Was wszystkie , dołączam cieplutkie pozdrówka w ten mroźny (-25 stopni)
              poranek.
              Nie ma co - trzeba się wziąć do pracy aby nie myśleć jak jest zimno...
              Po południu muszę wskoczyć do apteki zapytać o to większe opakowanie FOLIKU!
              Cieszę sie, ze mamy tyle "dojrzałych" i poważnie podchodzących przyszłych mam,
              które myślą o przyszłości nienarodzonych jeszcze dzieci. To budujące!
              • qlinek Re: ściagamy gipsik 23.01.06, 09:38
                Witajcie od nowego tygodnia. W poludnie jade z mezusiem do szpitala sciagac
                gips, mam nadzieje, ze nic nie przedluza... wiec trzymajcie kciuki za mnie wink
                Lykam folik "ku pokrzepieniu serc", uzbrajam sie w cierpliwosc i wyruszam...
                Trzymajcie sie cieplutko w te mrozy okropne!

                p.s. dzieki za doniesienia o opakowaniach kwasiku smile
    • elka_78 Mroźny poniedziałek 23.01.06, 06:26
      Witam baaardzo ciepło! To się chyba dzisiaj przyda. Folik na rozgzrzanie
      łyknięty? Miłej pracy, ciepłego dnia i udanego tygodnia!
      • teresa96 Re: Mroźny poniedziałek 23.01.06, 07:45
        Cześć. U mnie też zimno ok 22 na minusie. Witam w nowym tygodniu wspólnego
        folikowania.
        • adrasteaa Re: Mroźny poniedziałek 23.01.06, 08:37
          Witam wszystkim zimno okropnie, ledwo odpaliłam rano auto ale udalio się i jestem z wami ale jest optymistycznie już dnia przybyło - 1 godzina
          • elka_78 Re: Mroźny poniedziałek 23.01.06, 08:45
            Razem cieplej! Dziewczyny - o której zaczynacie pracę?
          • ceribella1 Re: Mroźny poniedziałek 23.01.06, 08:47
            brrrrrrrrrrr
            oj, walkę poranną stoczyłam raniutko z samą sobą...
            iść do pracy? nie iść? zadzwonić do szefa? nie zadzwonić?
            oj, zakopałabym się z mężusiem pod kołdrą, do tego bułeczki ciepłe, kakao
            pachnące i jakiś film z Meg Ryan...
            rzeczywistość jest niestety brutalna i zimna w dodatku!smile
            witam wszystkie przemiłe towarzyszki!
            • mjodzik78 Re: Mroźny poniedziałek 23.01.06, 13:25
              Witajcie kobietki! na dworze mroźno, ale tutaj żar tropików wink
              ja dzisiaj niestety zapracowana więc tylko się przywitam i będę śledzić wasze
              pogadanki winkwięc piszcie, piszcie....do przeczytania!

              Witaj Greto wśród folikowej gromadki wink

              Uzależniona wink

              • mamusiamartusi Re: Mroźny poniedziałek 23.01.06, 13:41
                nono byłoby fajnie Greta jakby ci się udało smile, ale szczerze mówiąc nie pamietam
                czy u mnie tak to właśnie wyglądało na samym poczatku - więc nei bardzo mam jak
                podpowiedziec sad

                Czekamy na potestowy (jesli takowy robic w przyszlosci zamierzaszsmile) raporcik
                co do mojego natomiast raportu smile hihi testu chyba robić nei będę - zobaczymy z
                polowie lutego czy pojawi się @ smile - oj oby nie smile!!
    • mariola314 Re: od dziś "folikowe" przygotowania :) 23.01.06, 08:49
      Witajcie wszystkie przyszłe mamusie.Ja biorę folik od miesiąca /dzisiaj
      skończyłam opakowanie/a starania zaczynam od przyszłego miesiąca.W aptece Pani
      poleciła mi kupowanie opakowania 90 tabletek /wychodzi naprawdę dużo
      taniej/.Pozdrawiam.
      • adrasteaa Re: od dziś "folikowe" przygotowania :) 23.01.06, 08:55
        Witamy Mariolu smilesmile
        Pracę zaczynam o zabójczej godzinie 7.30, ale muszę dojechać 40 km więc wyjeżdzam z domu o 6.40
        • arabelka78 Re: Najkorzystniejsze opakowanie Foliku 23.01.06, 09:43
          Firma Puritan's Pride ma opakowanie 250 tabletek i kosztuje około 15 zł. Ja
          zapłaciłam 14,70. Starcza na 8 miesięcy z hakiem. Wiec nawet opakowanie, które
          ktos polecił marioli 314 z 90 tabletkami nie opłaca sie, chyba że kosztuje ze 3
          wink.
          W Bielsku zimno!!!!!!!!!!!!! -25!!!!!!! Rozgrzewam sie w pracy herbatka
          własniesmile
    • mkarusi Re: od dziś "folikowe" przygotowania :) 23.01.06, 10:03
      Hej. Pozwolicie,że do Was dołącze tak tu u Was milutko i cieplutkosmile. Od dziś
      także rozpoczynam folik sobie zapodawac, a o drugie dzieciątko planujemy
      rozpocząc starania w sierpniu, więc jeszcze troszki czasu jest, ale lepiej się
      wczesniej przygotować. pozdrawiamy Was gorąca Marta i Kari.
      • kordula3 Re: od dziś "folikowe" przygotowania :) 23.01.06, 10:13
        oj rzeczywiście nie często, a wręcz BARDZO rzadko trafiają się u nas takie
        wieczory jak wczoraj... eh, dzieciate mamusie wiedzą o co chodzi. a nie-
        dzieciate będą wiedziały... chociaż przyznam się, że było mi dziwnie, hihi smile)

        a dziś w pracy, buuu... zimno, chociaż u nas ok. -17 więc chyba nie tak źle,
        co? ja pracę zaczynam o 8.00. dojeżdżam samochodem, ok. 10-20 min. w zależności
        od warunków panujących na drodze, lub rzadko się to zdarza (średnio raz, dwa
        razy na miesiąc) autobusem, wtedy podróż trwa ok. 25 minut + 5 minut piechotką.
        to chyba luksus, co?

        witam kolejne mamusie! niech was przybywa dużo, dużo... będzie nam cieplej!!!

        3majcie się! paaa!
      • monako77 Re: od dziś "folikowe" przygotowania :) 23.01.06, 10:27
        Witamy serdecznie nową mamę na forum łykającą FOLIK! Karinka jest urocza!
        Pozdrawiamy Ciebie i małego szkraba! Pisz co u Ciebie i czuj się jak u siebie!
        Miłego dnia. Monika.
        • greta18 Re: od dziś "folikowe" przygotowania :) 23.01.06, 10:37
          Witam wszystkich smile
          I ja się dołącze i przedstawię:
          Greta
          rocznik '77
          W-wa
          starania 1 cykl (testuję na poczatku lutego)
          Folik biorę od 6 miesięcy z różnymi przerwami zapominalskimi
          1 kotka w domu (pupilka męża)

          Przygarniecie mnie babeczki?
          Greta

          • aninka79 Re: od dziś "folikowe" przygotowania :) 23.01.06, 10:40
            Melduje sie i ja w ten zimny poranek brrrr zimno (-21).
            Prace zaczynam o 9 wiec nie jest zle chociaz rano trudno wstac smile
            Witaj Greta, super ze sie do nas przylaczasz.
            Sciskam Was dziewczynki.
            • adrasteaa Witaj Greta 23.01.06, 10:43
              Witamy na pokładzie smilesmile
            • agnieszkamonikaz Re: od dziś "folikowe" przygotowania :) 23.01.06, 12:27
              Witajcie w nowym tygodniu folikowania!Jak fajnie,ze nas przybywa.Wiecie,
              wyczytalam gdzies niedawno, ze tylko 1% kobiet robi badania przed ciaza i
              przygotowuje sie do niej.To straszne.Powinnysmy sobie zatem pggratulowac
              dojrzalosci.Dzis pech od samego rana- auto nie odpalilo(mialam jechac z mezem),
              na szczescie tata podjechal swoim i nie musialam sterczec na przystanku.Za
              oknem rano-27sadCiekawe co bedzie jutro.Folik jeszcze dzis przede mna.Sciskam
              • elka_78 Do: qulinek 23.01.06, 12:35
                I jak tam gips, a raczej jego brak? A tak w ogóle, to jak się stało, że
                musiałaś go zakładać [zapewnenie dla przyjemności surprised)]
          • mamusiamartusi Witajcie!!! 23.01.06, 10:50
            Mariola, Marta Greta pewa że WAS przygarniemysmile!
            fajnie że dołączyŁyście!

            Marta!! co za spotkanie smile - pamiętasz - troszkę sobei popisałyśmy dawno temu
            jak nasze dziewuchy maleńskie były a potem znikłaś z naszego forum sad, zaraz a
            moze my pisalysmy tylko w wątku pazdziernikik 2004 i nie bylo jeszcze wtedy
            forum?? sama juz nie wiem...
            zajrzyj na forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=24386 to jets forum
            PAŹDZIERNIK 2004 smile
            • mamusiamartusi FOLIKÓWKI :) 23.01.06, 10:52
              kordula3 – Dorota – początek starań marzec
              synek Kamilek

              elka_78 – Eleonora czyli Lena - Trzebnica, dolnośląskie – pocz. starań sierpień
              pacynka27 -
              qulinek – Magda – Wrocław - początek starań wrzesień/październik
              monjan – Monika - Lublin - początek starań listopad 2005
              kiedy-mama –
              op.wawa –
              misia9944 – Angelika – Siemianowice Śląskie - początek starań kwiecień
              agulag26 –
              oliwka29 –
              fuzzyonggbridge –
              teresa96 – Teresa - początek starań maj
              arabelka78 – Ania - Czechowice-Dziedzice - początek starań czerwiec
              tututka – Asia - początek starań sierpień ew. już czerwiecsmile
              bellka –
              look29 –
              aninka79 – Ania – Warszawa – początek starań sierpień
              mjodzik78 – Dominika – Poznań - początek starań marzec
              mamusiamartusi – Gosia – Mińsk Mazowiecki - początek starań styczeń smile
              córeczka Martusia 11.10.2004

              nimeska –
              agnieszkamonikaz – Olkusz – początek starań od kwietnia
              monako77 – Monika – Poznań – początek starań połowa lutego
              bozus78 – Bożena – Kraków - początek starań październik 2005
              kokami – Agnieszka – Warszawa – początek starań czerwiec
              adrasteaa - Ania – Legnica – początek starań od kwietnia
              ceribella – Agnieszka – Warszawa – początek starań od stycznia
              sylka5 – Sylwia – Otwock – początek starań pod koniec 2006
              mariola314 – Mariola –
              mkarusi – Marta – początek starań sierpień
              greta18 – Greta – Warszawa – początek starań styczeń
              • greta18 Re: FOLIKÓWKI :) 23.01.06, 10:58
                smile Dzięki o Boskie!
                • adrasteaa drugie śniadanie 23.01.06, 11:23
                  Ja wlaśnie już po drugim śniadaniu biurowe kanapeczki zjedzone. A jak u was sprawa wygląda ??
                  • kordula3 Re: drugie śniadanie 23.01.06, 11:32
                    oj, ja jeszcze nic nie jadłam... piję herbatkę zieloną i nie mam czasu. ale ok.
                    12 polecę i zjem sałatkę, obiecuję. w końcu powinnyśmy dbać o siebie!
                    • elka_78 Re: drugie śniadanie i czas pracy 23.01.06, 11:43
                      Ja tylko marzę o drugim śniadaniu- pracy tyle, że nie mam czasu nawet herbaty
                      wypić. Ale będę się starać, w końcu wszytskie powinnyśmy się zdrowo odżywiać.
                      Co do czasu pracy, to zaczynam o 6, dzięki temu obserwuję, o której Wy, drogie
                      Folikówki, pojawiacie się w pracy (mam na myśli godzinę wpisu na forum).
                      Witam wszystkie nowe Folikówki - razem raźniej i ... cieplej!
                  • monako77 Re: drugie śniadanie 23.01.06, 12:29
                    Pierwsze o 8 w pracy, drugie o 12 też w pracy. Mój dba - podsuwa jogurty i
                    owoce. Mniam. Jak fajnie!
                • greta18 Re: FOLIKÓWKI :) 23.01.06, 11:54
                  A mnie muli... Rano próbowąłam zjeść sałatkę jarzynową, ale utneło mi w gradle
                  po 3 gryzach. Potem w pracy, tak jak zawsze piję dużą białą kawę, to mnie
                  odrzuciło. Nastepnie wyjęłam kanapkę, którą zjadłam - bez smaku. Teraz boli
                  mnie głowa, jestem wściekła i na wszystko obrażona. I mam tak "bleeeeeeeeee" w
                  buzi.
                  Moze sobie wmawiam, ale wydaje mi sie, że są objawy ciąży. Dodatkowo, co 40
                  min. biegam na siku, a moje piersi mam wrazenie, ze ważą z 10 kg.

                  Człowiek sie sam, cholera nakręca, a potem nic z tego nie wyjdzie....
                  • adrasteaa do grety 23.01.06, 12:00
                    Ja ci w tej materii nie pomogę nie mam doświadczenia ciążowego ale może mamusia marusi coś podpowie
                    • greta18 Re: do grety 23.01.06, 12:15
                      Pewnie urojona ...............
                      • monako77 Hej Greta! 23.01.06, 12:20
                        Witamy w KLUBIE serdecznie. No no... oby to była mała fasolka! Napisz kiedy to
                        mogło nastąpić, to napiszmy czy to już mogą byc objawy.
                        Pozdr. smile ciepło.
                        • elka_78 Re: Hej Greta! 23.01.06, 12:27
                          Jeśli to fasolka, to pierwsza u nas, Folikówek.
                          • greta18 Re: Hej Greta! 23.01.06, 13:46
                            Dziś 21 dc, a "produkcja" trwała cały tydzień poprzedni, z tym, ze TO jeśli
                            nastąpiło, to 16.01.
                            Teraz sie juz lepiej czuj. Nawet kawę juz wypiłam smile EEE, nic nie piszccie, bo
                            się naparwdę niepotzrebnie nakręcam, aż mi wstyd.
                            Już sie uspokoiłam. Ja po prostu mam nakręcająco się - histeryczne
                            usposobienie, więc wiecie jak to jest.

                            Ale dzięki za troskę, laseczki Wy moję smile
                        • elka_78 Do: Mamusiamartusi 23.01.06, 12:28
                          mamusiumartusi - jak u Ciebie ze staraniami? styczeń niedługo się skończy, a tu
                          żadnego raportu?
                          • greta18 Re: Do: Mamusiamartusi 23.01.06, 13:50
                            Ja mam taki mały wniosek do naszj Opiekunki i Matki Założycielki smile - może
                            założyłabyś kolejny wątek "Folikowy" z dopiskiem cz.2. , ponieważ niedługo
                            pobijemy rekord długości wątku, hihi

                            Ale oczywiście uszanuję każdą deczyję, bo mi tu fajnie z Wami smile
                            • arabelka78 Re: Trzecie śniadanko 23.01.06, 14:01
                              No to mamy trzecie sniadanko, a może raczej obiad. Jeszcze 2 godzinki i zmykam
                              poprzez te mrozy do domciu. Jak sie trzymacie Folikóweczki???
                              • elka_78 Re: Trzecie śniadanko 23.01.06, 14:11
                                Cześć arabelka78! Dawno chyba nie zaglądałaś? Tak piszesz o tym trzecim
                                śniadanku, że aż mi w brzychu zaburczało. Mimo tego mrozu chętnie
                                skosztowałabym lodów - "chodzą" za mną już od kilku dni, może w końcu dzisiaj
                                mnie złąpią, bo wieczorem romantyczna kolacja ... Mija 7 miesięcy od ślubu ...
                                Arabelka - doszedł list na tlen?
                                • arabelka78 Re: Do Elki_78 23.01.06, 14:48
                                  Jasne, że doszedł listsmile. Czytałam z wielkim entuzjazmem. Często zaglądam na
                                  forum, ale rzadziej sie udzielamsmile Co do gimnastyki to jest ciężko, ale staram
                                  się!
                                  A wiesz, że lody tez bym zjadła? Ale mi smaka zrobiłaśsmile Tylko, że z moim
                                  mężem to jest tak, że mówi, że w zimie absolutnie niczego zimnego nie wolno pić
                                  ani jeśc lodów, bo gardło siada od razu. A ze mnie wielka amatorka zimnego
                                  mleka prosto z lodówki. No i co z tego wyszło? Za każdym razem jak na złośc,
                                  kiedy on mnie upomina, że mam nie pic ani nie jeśc nic zimnego, bo mnie gardło
                                  rozboli, to tak sie własnie dzieje. Co za ironia!!! Jak tak w reklamie mówili,
                                  to im nie wierzyłam, bo jak niby moze gardło z "zimnego" rozbolec, no ale juz
                                  kilka razy miałam za swoje, więc przezornie raczej poczekam z lodami do wiosny:-
                                  ). Ale Tobie lenko zycze smacznego, i az mi troszke żal...Mmmmmm....zjeśc sobie
                                  teraz takiego np. Big Milka....Mniam..
    • misia9944 Re: od dziś "folikowe" przygotowania :) 23.01.06, 14:34

      Witam wszystkie "Folikówki" mam nadzieję, że tak nie
      wymarzłyście jak ja !!!
      Aż muszę iść sobie pod pościelke.
      Trzymajcie sie.
      P.S. Myślę o Was papatki smile
      • bozus78 witajscie kochane 23.01.06, 15:35
        melduje sie posłusznie!!! Folik rano zażyty,prace odbębniłam teraz tylko obiad
        musze ugotować a tu jak na złość kocur mi wlazł na kolana i nijak sie nie da
        zrzucićsmile))) chyba domaga sie pieszczot.
        ziąb w Krakowie potworny, naszczęście samochodzik odpalił za pierwszym
        razem smile))
        POzdrawiam Was bardzo cieplutko i przesyła dużo gorących buziaczków
        Bożena
        • mamusiamartusi witajcie kochane 23.01.06, 15:43
          hm nie wiem jak to z tym wątkiem - chyba moze być dłuuugachny smile- więc na razie
          piszmy dalej w tym - w końcy to cała nasza historia smile a jak rozłożymy na dwa to
          się pogubie - kto nowy i gdzie go umieszczac smile
          swoja droga nie wiem czy jest jakis limit postow w jednym wątku, ale zaraz.. o
          ile dobrze pamietam
          • qlinek Re: Do Lenki 23.01.06, 17:07
            Gips zdjęli, pod nim pożal się Boże, mam skórę jak gruboziarnisty papier
            ścierny sad Ręką ruszać nie mogę, czeka mnie dość rozciągnięta w czasie
            rehabilitacja, mąż mnie wkurza maksymalnie i to wszystko sprawia, że chce mi
            się wyć do księżyca. Jeszcze jedno dziś spięcie i ekslopduję. Ach, mam dość sad
            To zdecydowanie nie jest "mój dzień".

            << A tak w ogóle, to jak się stało, że
            musiałaś go zakładać [zapewnenie dla przyjemności surprised)]>>

            upadłam na nartach, a właściwie wjechała we mnie jedna Czeszka i złamał mi się
            lewy obojczyk, to było 11-12-2005... od pasa w górę 6 tygodni! nie polecam!
            • elka_78 Re: Do Magdusi-Mamusi (przyszłej) 23.01.06, 17:30
              To z pewnością nic przyjemnego - miałąm parę razy pewne części ciała w gipsie i
              było ciężko, ale to były drobiazgi w rodzaju: ręka, stopa. Dobrze, że u Ciebie
              już po wszystkim. Teraz musisz jeść dużo galaretki (żelatyna), zupy ogonowej
              (jeśli oglądasz "M jak Miłość", to chyba wiesz o co chodzi?) i jeść Danonki(a
              to wpływ reklam). No i życzę Tobie żebyś się nie denerwowała na męża. Ja sama
              straszie się denerwuję, a później go przepraszam w sposób, który go calkowicie
              rozbraja i nie potrafi się na mnie gniewać. Dużo zdrówka!!! A jak pogoda we
              Wrocku?
              • qlinek Re: Do Lenki 23.01.06, 17:51
                We Wrocku -15 st. Wszystko skute lodem, po powrocie ze szpitala leżałam sobie w
                wanience, prawie we wrzątku, cudownie!!! Jestem miłośniczką kąpieli, a tyle
                czasu byłam jej pozbawiona. Trochę mi to poprawiło humor smile
                Dzięki Lenko za moralne wsparcie, dla otuchy czytam sobie nasz wąteczek smile
                Buziaczki - pozdrawiaczki smile
                • elka_78 Re: Do Magdusi-Mamusi (przyszłej) 23.01.06, 18:04
                  Mmmmm... Kąpiel... Uiwlebiam, ale koniecznie z dobrą książką - mój mąż dziwi
                  się, że jeszcze żadnej nie utopiłam. Tylko się za bardzo nie rozmocz! Mam
                  nadzieję, że po takiej dawce relaksu, to i mąż będzie przyjaźniej nastwaiony.
                  Miłego, gorącego wieczoru. Wyszalej się - w końcu bez gipsu!!
                  • mamusiamartusi Re: Do Magdusi-Mamusi (przyszłej) 23.01.06, 18:25
                    Ach te Czeszki sad ble
                    cieszę się, że upragniona długa wyczekiwana kąpiel - choć troszkę poprawiła ci
                    humorek - oby już nie musiało być zadnych spięć, żebyś sieę nie musiała
                    denerwować i wogóle duuzo duzo pozytywnego !

                    i niech rehabilitacja przebiega sprawnie i szybko, o ile wogole tak mozna
                    powiedziec o rehab

                    trzymaj sie Madziuńko!
                  • aninka79 Hmmmm :( 23.01.06, 18:29
                    Dziewczyny dzwonilam dzisiaj zeby dowiedziec sie o moja cytologie, ale wyszla II
                    klasa, ale kurcze mam nadzerke no i mamy z nia cos robic decyzja zapadnie w
                    czwartek, troche sie podlamalam, bo nie wiadomo jaka metode zastosuje lrkarz i
                    czy nie wplynie to na termin staran. Juz chcialabym zaczac sie starac
                    • mamusiamartusi Re: Hmmmm :( 23.01.06, 18:32
                      Aniuś zyczę ci żeby decyzja, która zapadnie w czwartek - nie wpłynęła na
                      przesunięcie terminku starań smile - a nawet jeśli by - to wiedz, ze byłoby to
                      tylko i wyłącznie dla dobra waszej przyszłej dzidzi!

                      Oczywiście z całego serducha życzę, żeby jednak nie opóżniało początku starań !! smile
                      • elka_78 Re: Hmmmm :O) 23.01.06, 18:38
                        Aniu - nie jestem specjalistą w tej dziedzinie, ale ja też miałąmkiedyś taki
                        wynik cytologii, i okazało się, że to z powodu przeziębienia. Może więc nie
                        taki diabeł straszny? POoza tym chyba lepiej zająć się tym teraz, niż w ciąży?
                        Głowa do góy!!! Nie jesteś sama
                        • mkarusi Re: Hmmmm :O) 23.01.06, 19:18
                          hejka. W dziedzinie cytologii nie jestem także specjalistką ale o ile mi wiadomo
                          2 stopień to jeszcze nic niepokojącego, jesli byłby następny to już nie za
                          bardzo, głowa do góry, ja ostatnio też miałam taki wynik i brzydką nadżere ale
                          już po sprawie, lepiej wszystko zaleczyć przed dzidzią żeby się nie martwić.
                          Trzymam kciuki, aby opóznienia nie było ale jesli nawet to wszystko dla dobra
                          dzidzi.pozdrawiam i sciskam , wierze że bedzie ok.
                          • qlinek Re: Kochane Mamuśki!!! 23.01.06, 21:55
                            Szczególnie Lenka i Mamusia Martki: już humorek lepszy, mężuś się przypucował z
                            podkulonym ogonkiem, przespałam się godzinkę i jest poprawa smile
                            smile śpijcie słodko wszystkie przyszłe mamusie smile
                            do jutra
                            • kordula3 Re: Kochane Mamuśki!!! 23.01.06, 22:24
                              qlinek - ja to bym chyba umarła jakby mnie tak w gips wsadzili, bo ja też
                              uwielbiam kąpiele, a z książką lub z gazetą to już w ogóle, tak jak lenka. a
                              mój mąż też nie może zrozumieć jak ja mogę czytać w wannie. ba! ja nawet piszę
                              w wannie smile))

                              foliczek łykniety, własnie przed chwilką.

                              jestem dziś padnięta! i objedzona! bo poszliśmy z mężem na kolację do knajpki i
                              zjadłam dość pokaźne danie. ale po całym dniu prawie niejedzenia w sumie się
                              należało. dziś bez synka dzień drugi i juz baaaardzo tesknię. no tak, w końcu
                              jestem matką smile)

                              dobranoc!
                              kochane zakopcie się z mężusiami głęboko pod kołderką, bo mrozik ostry smile))
                • agnieszkamonikaz Re: Do qlinek 23.01.06, 22:57
                  Nie martw sie tym zlym humorem.Ja tez dzis chodze naladowana maxymalnie i nie
                  mam pojecia o co mi chodzi.Maz juz sie tylko usmiecha i schodzi mi z
                  drogi.Wyrozumiale stwierdzil, ze to przez dzisiejsze cisnienie- podobno bardzo
                  wysokie.A co do kapieli- tez uwielbiam, tylko pamietaj , ze jak juz dziecinka
                  bedzie w brzuszku, to nie wolno w goracej wodzie sie plawicsadZostaje tylko
                  ciepla...
                  • elka_78 Zamarznięty wtorek 24.01.06, 06:44
                    Cześć i czołem wszystkim Folikówkom! JEstem w pracy od 6 i myślę o tym, że Wy
                    jeszcze może smacznie sobie śpicie, ale cóż - ktoś musi wstać, żeby spać mógł
                    ktoś surprised). A co do wczorajszych nienajlepszych nastrojów - naukowcy dowiedli, że
                    23 stycznia to najgorszy dzień w roku - teraz będzie już tylko lepiej!!! Dzień
                    dobry raz jeszcze!!!
                    • tututka Re: Zamarznięty wtorek 24.01.06, 07:20
                      cześć wszytkim! procusiom i śpiochom też !!! wink
                      elu, nie jesteś sama w pracy, ja też już pracuję - co prawda od 7.00 ale wstać
                      się i tak nie chciało... zawsze to jednak jakieś pocieszenie, że ktoś też już
                      się zwleka z łóżka.

                      przez tą pracę to nawet nie ma za bardzo czasu napisać coś tu dla Was, ale
                      czytam regularnie - od deski do deski!!!

                      no to do usłyszenia dziewuszki, miłej pracy i dużo ciepłych fluidków w ten
                      mrooooźny poranek!!!
                      • elka_78 Re: Zamarznięty wtorek 24.01.06, 07:25
                        tututka - jak miło, że ktoś tu ze mną jest od samego rana. Z niecierpliwością
                        czekam, aż dołączy do nas cała reszta łykających folik - dzięki temu czas w te
                        mroźne poranki płynie dużo szybciej.
                      • tututka Re: Zamarznięty wtorek 24.01.06, 07:26
                        do elka_78: oczywiście wiem, że jesteś Lenka (z resztą tak bym chciała nazwać
                        córę) ale jakoś tak zdrobniło mi się Twój nick i wyszła Ela wink mam nadzieję,
                        że Ci to nie przeszkadza

                        no to jeszcze raz pozdrawiam i przesyłam buziaczki
                        • elka_78 Re: Zamarznięty wtorek 24.01.06, 07:36
                          No jasne, że nie surprised), przecież sama sobie taki nick wybrałam (to od pierwszych
                          liter imienia i nazwiska). A córeczce dasz na imię Lena czy Eleonora? A jak
                          będzie synek?
                          • monako77 Re: Zamarznięty wtorek 24.01.06, 07:56
                            Oj, u nas minus 23, wszystkie członki ma zamarzły jak w końcu dotarłam do
                            pracy.
                            Melduję się zatem od rana, a na pocieszenie dowcip zasłyszany rano w radio:
                            Wraca facet do domu w mroźny poranek i zagląda do lodówki i stwierdza, że w
                            środku jest... ciepło!
                            Może nie najśmieszniejszy ale mnie od rana rozbawił.
                            W domku zimno, rozgrzewam się herbatkami i również gorącymi kąpielami.
                            Córka u babci już 2 dzień ale pomału zdrowieje.
                            Folik zapodany z wieczora, buziaki dla wszystkich pracujących!
                            Monia.
                            • elka_78 Re: Zamarznięty wtorek 24.01.06, 08:04
                              Ja nawet nie patrzę na termometr, żeby się nie przerazić surprised) Ale jak jest tak
                              zimni, to później jak będzie -10 to wszystkie powiemy, że "ciepło jest". Miłęgo
                              grzania monako77!!!
                              • ceribella1 Re: Zamarznięty wtorek 24.01.06, 08:20
                                Dzień doberek!
                                Melduję poranne przyjęcie folikusmile, oraz nadejście @sad.
                                Jak to mówi moja Babcia "następną razą się uda!"

                                pozdrawiam ciepło!
                                Agnieszka
                                • aninka79 Re: Zamarznięty wtorek 24.01.06, 09:10
                                  Dziewczyny jestem i ja.
                                  Dziekuje wam za wczorajsze cieple slowa, jak tylko wroce od gina dam w znac.
                                  Mam nadzieje ze bedzie OK i bede miala dobre wiesci.
                                  Zimno straszliwie na dworzu nic sie nie chce, najchetniej lezalabym pod ciepla
                                  kolderka i herbatka.
                                  • adrasteaa Re: Zamarznięty wtorek 24.01.06, 09:25
                                    Witajcie uhhh zimno straszliwie ale w myśl zasady gorące serca zwalczą mróz
                                    • arabelka78 Re: Zamarznięty wtorek 24.01.06, 09:40
                                      No to i ja sie melduję. Ja w pracy co prawda od 8.00 do 16.00. Czy któras z Was
                                      jeszcze pracuje w takich godzinach? Lepiej by mi sie siedziałowink.
                                      Herbatka gorąca wypitawink
                                      Lenka, Ty zawsze na strazy stoisz od samego rana. A gdzie sie podziała
                                      mamamartusi???

                                      • adrasteaa Re: Zamarznięty wtorek 24.01.06, 09:44
                                        Ja w pracy siedzę do 15.30
                                      • elka_78 Re: Zamarznięty wtorek 24.01.06, 09:47
                                        Cześć Arabelka! Stoję na straży, bo jka tylko przyjdę do pracy i włączę kompa,
                                        to od razu chcę zajrzeć na forum i miło zacząć dzień, to już chyba
                                        uzależnienie surprised). Ale ja wolę mówić, że to systematyczność - lepiej brzmi. A w
                                        pracy jestem do 19, 20, czasami dłużej.
                                        A mamusiamartusi może właśnie testuje i zaskoczy nas dzisiaj miłą informacją o
                                        malutkiej folikowej fasolce?
                                        • mamusiamartusi Re: Zamarznięty wtorek 24.01.06, 10:06
                                          Witajcie!

                                          już tłumaczę, gdzie się podziewamsmile
                                          ja jestem z Martą w domku i nie pracuję aktualnie - Mąż na pół etatu, więc te
                                          dni, kidy jest w domku - zabiera mi komp smile - aktualnei robi jakies stronki www
                                          - więc jestesm ciut ograniczna bo mamy jeden komp
                                          a rano cóz nie chce mi się wstawać na 6.00 nawet do tak superowego forumsmile

                                          mam nadzieje ze wybaczycie smile!

                                          ee do testów daleko i jakos tak boje sie nastawiac pozytywnie, zeby potem sie
                                          nie smucic za bardzo ..sad
                                          • elka_78 Re: Zamarznięty wtorek 24.01.06, 10:21
                                            mamusiumartusi - wstawać o 6 to zbrodnia! Wiem, bo jak wstaję (tak koło 5) to
                                            czuję się jak nieżywa surprised) Więc nie wstawaj, tylko śpij, a dodatkowe 10 minut
                                            wyśpij się za mnie! Piszemy tak nie po to, żebyś musiała się tłumaczyć, tylko
                                            dlatego, że smutno bez Matki-Założycielki. Buziaczki !
                                            • mamusiamartusi Re: Zamarznięty wtorek 24.01.06, 10:27
                                              dzięki Lenko!
                                              wiem jak to jets wstawac tak wczesnie - mieszkam aktualnie w minsku a
                                              pracowalam w wawie smile i tez tak wstawałam sad
                                              a dzis wyobrazcie sobie podkarmiłam marte ok 6.00 połozyłam spać i wyszlam po
                                              bułeczki do sklepu smile pierwszy raz tak wczesnie smile hihi bo potem mąż wybiega do
                                              pracy i musialabym z martą a to za duze zamieszanie zeby ubierac ja tylko na 10
                                              minute wyjscia do sklepu bo w taki mroz to mi jej szkoda, poza tym ma jakis
                                              paskudny katar od wczoraj sad
                                              • mamusiamartusi zaczynam sie zastanawiac - pomozcie :) 24.01.06, 11:06
                                                dziewczyny jak sie zapatrujecie na pomysl Grety, zeby zalozyc nowy watek


                                                "folikowe" przygotowania smile część II ???

                                                głosujcie - moze poprostu w temacie DRUGI WATEK TAK albo DRUGI WĄTEK NIE

                                                a ja sobie policze ile za ile przeciw smile hihi i wtedy jesli drugi wygra zalozymy
                                                a w tym damy link - chociaz ja osobiscie chyba raczej jestem na NIE smile
                                                • mamusiamartusi folik górą :)!!! 24.01.06, 11:08
                                                  Cześć Greta smile nono ciacho do łóżka powiadasz? zazdroszcze!
                                                  • adrasteaa A jakie to ciacho 24.01.06, 11:17
                                                    Bo właśnie też mam ochote na coś słodkiego, ale najpierw drugie śniadanko trzeba być rozsądnym smilesmile Ciacho pozniej do kawki
                                                • tututka DRUGI WĄTEK - NIE 24.01.06, 11:16
                                            • tututka Re: Zamarznięty wtorek 24.01.06, 11:07
                                              do Leny:
                                              córeczkę nazwałbym Lena (nie Milena, nie Eleonora), a co do synka to właśnie
                                              nie wiem. będę się zastanawić jak juz bedzie trzeba... wink

                                              uciekam pracować, a le Wy piszcie, piszcie !!!
    • greta18 Re: od dziś "folikowe" przygotowania :) 24.01.06, 11:05
      Dzień Dobry smile Ja dziś w pracy dopiero od 9.30. ale miałam z rańca kupę
      roboty.
      Oczywiście skleroza nie boli - wiec zapomniałam dzis rano łyknąć Folika, a
      obiecuję, ze zrobie to woeczprkiem.
      Dziś moje "objawy ciąży" są słabsze, więc przestałam się nakręcać (przynajmniej
      próbuję wink).
      Mąż sie ze mnie śmieje, bo wczoraj "kazałam" sie obsługiwać - gorąca herbatka i
      ciacho do łóżeczka ..... mmmmmmmmm

      Ziiiiiiimno, ale, ja lubię zdecydowaną pogodę - jest zima, wiec musi być
      zimno! smile)

      Miłego dnia!
      • greta18 Re: od dziś "folikowe" przygotowania :) 24.01.06, 11:10
        Taaaak, pyszniutkie ciacho! MamoMartusii - kiedy testujesz?
        • elka_78 Zamarznięty wtorek 24.01.06, 11:13
          Mój mąż 3 dni temu o godz 24 z kawałkiem przyniósł mi do łóżka plaster żółtego
          sera posmarowany keczupem. Był BOSKI !!!
          • elka_78 drugi wątek - nie 24.01.06, 11:18
            jako zdyscyplinowana Folikówka odpowiadam wg wskazówek Matki-Założycielki i
            mówię nie, przynajmniej na razie. Powód I - sentyment, powód II - cały czas
            dołączają nowe Folikówki i mają możliwość zapoznania się z historią wątku. Ale
            w lutym? Czemu nie? W końcu to wątek dl tych, które zaczęły łukać folik na
            początku roku, a luty to trochę późno?
            • adrasteaa drugi wątek - nie 24.01.06, 11:19
              jak w tytule
              • misia9944 Re: drugi wątek - nie 24.01.06, 16:02

                Drugi wątek -nie.
            • mamusiamartusi carla a moze dołączysz do nas? 24.01.06, 11:21
              nasza lista zawiera nick (juz mamy) imię miasto zamieszkania i od kiedy
              rozpoczęte albo planowane staranka smile

              zapraszamy smile
              • mamusiamartusi do Grety 24.01.06, 11:22
                nie ma sprawy moge byc MM smile
                no to czekajmy na POZYTYWNE WYNIKI smile
                pozdr
                Gosia
                • mamusiamartusi adrasteaa 24.01.06, 11:24
                  masz racje najpierw cos konkretnego a potem slodkoscismile smacznego !
              • carla25 carla - dopisuję się !!! 24.01.06, 12:22
                Cześć, bardzo chętnie się dołączę. Wybaczcie, ale jestem praktycznie nowa na
                forum,wezłam, bo szukałam lekarza, ale zaczęłam przyglądać się wątkom i ... się
                wciągnęłam. Czy Wasza lista gdzieś fizycznie istnieje czy chodziło
                o "zameldowanie się"? W każdym razie mam na imię Kasia, jestem z Warszawy i mam
                prawie 26 lat. Biorę kwas foliowy już długo (od czerwca), ale za bardzo się nie
                staramy, wynika to niestety z nadmiaru obowiązków i z reguły: "nic na siłę".
                Zaczęłam brać folik, bo jak będzie niespodzianka to będę spokjniejsza. Mimo to
                mam nadzieję, że mogę do Was dołączyć i któregoś dnia zawiadomić o pomyślnych
                rezultatach folikowych starań. Pozdrawiam.
        • mamusiamartusi Re: od dziś "folikowe" przygotowania :) 24.01.06, 11:15
          pisalam na tym drugim wątku ze w polowie lutego - wlasciwie chyba bede mogla juz
          jakos w okolicy 10 - zobaczymy mam nadzieję, ze nie zobacze ju z@ dlugi czas smile
          ach fajnie by bylo smile!!! a samopoczucie ?? sama nie wiem nie pamietam jak bylo
          poprzednio i nie moge powiedziec czy podobnie - raczej niestety nie czuje si
          ejakos zbytnio inaczej niz normalnie sadale co tam nadziei troche mam smile
          • mamusiamartusi folik - carla 24.01.06, 11:17
            ja mam polfy 0,4 mg - czym sie rozni od twojego nie wiemsad
            jesli twoj przepisal lekarz moze mial jakies powody?? ze tam cos dodatkowo
            lepszego nie znam sie sad
    • carla25 Re: od dziś "folikowe" przygotowania :) 24.01.06, 11:13
      Mam pytanko, jaki kwas foliowy bierzecie? Ja mam Acidum Folicium 5mg, ale on
      jest tylko na receptę. Czy można brać ten bez recepty? Może orientujecie się
      czy bardzo różni się dawką od tego na receptę?
      • greta18 Re: od dziś "folikowe" przygotowania :) 24.01.06, 11:19
        Ja biorę Folik - koszt 6,50 za 30 tabl.

        MM (tak będzie prościej Cię nazywać MamoMartusi) - 3 mam kciuki tak mocno za
        Ciebie jak i za siebie (sorrki nie doczytałam Twojej wypowiedzi). ALe nie
        bedziemy zapeszać, nie? smile)
        • arabelka78 Re: DRUGI WĄTEK - NIE!!! 24.01.06, 11:40
          • monako77 Jeszcze nie teraz 24.01.06, 12:06
            Również nie jestem za tym aby zakładać II wątek, poczekajmy jeszcze trochę .
            Właśnie jem II śniadanko, ale narobiłyście mi ochoty na ciacho, które
            skonsumuję do kawki. Uhm...
            Pracy dużo, ale moje myśli na naszym forum... bujam w obłokach. buziaki.
            Monia.
            • qlinek Re: DRUGI WĄTEK - NIE!!! Jeszcze nie teraz 24.01.06, 12:25
              Witajcie!
              Moim zdaniem szkoda jeszcze drugiego zakładać. Poczekajmy jeszcze z tym troszkę.

              Właśnie łyknęłam folik i witaminki.
              I już czeka galaterka wiśniowa do pożarcia. To na moje kości, ale może i Was
              przekona zdanie jednego gina: otóż podobno kobiety pragnące powić dzidziusia
              powinny regularnie jadać produkty z żelatyną gdyż korzystnie wpływa ona
              elastyczność skóry, co jest szczególnie ważne jak rośnie brzusio... No cóż,
              może i tak. Sama nie wiem co o tym myśleć smile Na pewno jednak nie zaszkodzi. A
              Wy co sądzicie?

              p.s. też jestem uzależniona od tego wątku, czyli od Was... jest to pierwsza
              strona, którą odpalam po włączeniu kompa wink
              • adrasteaa Witaj carla 24.01.06, 12:34
                Witamy jest nam bardzo milo, że do nas dołączyłaś i powodzenia w staraniach
              • elka_78 do qulinek - królowej żelatyny :O) 24.01.06, 13:00
                chyba się nie gniewasz za temat? Może sypniemy jakieś przepisy z żelatyną w
                tle? To ja pierwsza: lody z bakaliami i galaretką, sernik na zimno z
                truskawkami, galaretką i bitą śmietaną, nóżki w galarecie/galaretka z kurczaka
                i do tego obowiązkowo ocet (ewentualnie może być cytryna)... Jeśli to ma pomóc
                to ja bardzo chętnie podsunę jeszcze kilka przepisów surprised)

                A co do uzależnienia - u siebie obserwuję dokładnie to samo. Kiedyś najpierw
                przemknęłam przez strony informacyjne (polityka, gospodarka, marketing, itp), a
                teraz od razu do Was, to znaczy do nas, Folikówek.
                • mamusiamartusi Re: do qulinek - królowej żelatyny :O) 24.01.06, 13:02
                  hihi spodobał mi sie ten przydomek - mam nadzieje że Madzi też smile

                  ja sie usprawiedliwiam czasem najpierw zaglądam na forum rówieśników Marty, ale
                  tam coraz mniej się dziej niestety sad
                  • elka_78 Re: do qulinek - królowej żelatyny :O) 24.01.06, 13:06
                    Idealnie by było, gdybyśmy "zaskoczyły" wszystkie razem, wtedy równieśników
                    naszych pociech miałybyśmy w naszym wątku. I liczba tematów wzrosłaby do
                    conajmniej kilku tysięcy. surprised)
                  • aninka79 Moje przemyslenia 24.01.06, 13:10
                    Dziewczyny, poczytalam kilka watkow na temat kosztow utrzymania dziecka i
                    zaczynam rozmyslac. wiem ze damy rade ze obydwoje pracujemy, ze stac nas itd,
                    ale zaczynam o tym jakos myslec, nie boje sie ale mysle. Czy Wy tez tak macie??
                    No i caly czas mysle nad tym z kim zostawie dziecie kiedy wroce do pracy. Mam o
                    tyle dobra sytuacje ze prawdopodobnie zajmowac sie dzieckiem bedzie moja
                    przyjaciolka ale to tez nie lada koszt. Wiecie moze ile powinno sie placic
                    opiekunce za opieke od 8 do 17 od poniedzialku do piatku. Kurcze nie wiem czemuy
                    ale chcialabym byc na wszystko przygotowana ale taks ie nie da. Wybaczcie ze
                    moze Wam nudze, bo jak widze humorki Wam dopisuja smile
                • qlinek Re: do qulinek - królowej żelatyny :O) 24.01.06, 13:06
                  No coś Ty, Lenka!! Jestem dumna z siebie: zostałam drugi raz w życiu Królową wink
                  Pierwszy raz w 1szej klasie podstawówki za przebranie na "Czerwonego Kapturka",
                  hihihi smile
                  No to teraz będziemy pisać raporty typu: folik łyknięty, dawka żelatyny
                  przyswojona. Dla mnie bomba by była bo bym się i do tego mobilizowała razem z
                  Wamiwink
            • teresa96 Re: Jeszcze nie teraz 24.01.06, 12:36
              Cześć. II wątek - nie. Jeszcze nie.

              Co wy dziś z tym ciachem? aż mi się zachciało, ale nie mam gdzie kupić aż do
              wieczora, buuuu
              A wieczorem nie wiem czy będę mogła sobie pozwolić bo od rana męczy mnie
              straszna zgaga. Nie wiem co będzie jak będę w ciąży, zgaga non-stop?

              Miłego dnia folikówki. Pozdrawiam nowe.
              • mamusiamartusi Re: Jeszcze nie teraz 24.01.06, 12:58
                Carla no to witaj jeszce raz oficjalnie - lista zaraz sie pojawi z nastepnym
                wpisie - co jakis czas aktualizuje smile

                Teresa - mam nadzieje ze ta zgaga to chwilowa! oby tak bylo ! smile

                ciastkjomaniaczki tez mi sie zachcialo kawki i slodkiego smile

                a co do galaretki znaczy żelatyny.. pierwsze slysze - ciekawe czy to
                udowodnione... no ale na pewno nie zaszkodzi smile
                • mamusiamartusi FOLIKÓWKI :) 24.01.06, 12:58
                  kordula3 – Dorota – początek starań marzec
                  synek Kamilek

                  elka_78 – Eleonora czyli Lena - Trzebnica, dolnośląskie – pocz. starań sierpień
                  pacynka27 -
                  qulinek – Magda – Wrocław - początek starań wrzesień/październik
                  monjan – Monika - Lublin - początek starań listopad 2005
                  kiedy-mama –
                  op.wawa –
                  misia9944 – Angelika – Siemianowice Śląskie - początek starań kwiecień
                  agulag26 –
                  oliwka29 –
                  fuzzyonggbridge –
                  teresa96 – Teresa - początek starań maj
                  arabelka78 – Ania - Czechowice-Dziedzice - początek starań czerwiec
                  tututka – Asia - początek starań sierpień ew. już czerwiecsmile
                  bellka –
                  look29 –
                  aninka79 – Ania – Warszawa – początek starań sierpień
                  mjodzik78 – Dominika – Poznań - początek starań marzec
                  mamusiamartusi – Gosia – Mińsk Mazowiecki - początek starań styczeń smile
                  córeczka Martusia 11.10.2004

                  nimeska –
                  agnieszkamonikaz – Olkusz – początek starań od kwietnia
                  monako77 – Monika – Poznań – początek starań połowa lutego
                  bozus78 – Bożena – Kraków - początek starań październik 2005
                  kokami – Agnieszka – Warszawa – początek starań czerwiec
                  adrasteaa - Ania – Legnica – początek starań od kwietnia
                  ceribella – Agnieszka – Warszawa – początek starań od stycznia
                  sylka5 – Sylwia – Otwock – początek starań pod koniec 2006
                  mariola314 – Mariola –
                  mkarusi – Marta – początek starań sierpień
                  greta18 – Greta – Warszawa – początek starań styczeń
                  carla25 – Kasia – Warszawa – folik już od czerwca 2005
                  • mamusiamartusi Drugiemu wątkowi - Kategorycznie mówimy NIE :) 24.01.06, 12:59
                    znaczy na razie smile
                    • aninka79 To jeszcze raz ja zle wkleilam 24.01.06, 13:12
                      Dziewczyny, poczytalam kilka watkow na temat kosztow utrzymania dziecka i
                      zaczynam rozmyslac. wiem ze damy rade ze obydwoje pracujemy, ze stac nas itd,
                      ale zaczynam o tym jakos myslec, nie boje sie ale mysle. Czy Wy tez tak macie??
                      No i caly czas mysle nad tym z kim zostawie dziecie kiedy wroce do pracy. Mam o
                      tyle dobra sytuacje ze prawdopodobnie zajmowac sie dzieckiem bedzie moja
                      przyjaciolka ale to tez nie lada koszt. Wiecie moze ile powinno sie placic
                      opiekunce za opieke od 8 do 17 od poniedzialku do piatku. Kurcze nie wiem czemuy
                      ale chcialabym byc na wszystko przygotowana ale taks ie nie da. Wybaczcie ze
                      moze Wam nudze, bo jak widze humorki Wam dopisuja smile
                      • elka_78 do aninka :O) 24.01.06, 13:23
                        Ja myślę tak (to teraz, o kiedyś miłąm inaczej, ale mi się przestawiło): co ma
                        być to i tak będzie, i czy będę o tymmyśleć, czy nie to i tak się stanie (to
                        tak b.ogólnie), A w szczegółach - Twoje dziecko nie musi mieć wszystkiego, co
                        najdroższe i najnowsze, ważne, żeby miało rodziców, którzy będą je kochać i
                        będą kochać siebie. Myślę, że jak już zostaiesz Mamą, to najważniejsze będzie
                        zdrowie i szczęście dziecka. Pieniążki są ważne, ale nie najważniejsze. Popatrz
                        na dzieci bogatych rodziców - jak często się miotają w życiu. A jak już
                        będziesz potzrbować pieniędzy, to na pewno znajdziesz sposób, żeby je zarobić.
                        I zawracaj nam głowę jak najczęściej - od tego jesteśmy.
                        • aninka79 Re: do aninka :O) 24.01.06, 13:26
                          Masz racje, dziewczyny jak ja sie ciesze ze tu jestescie, mysle ze to ze tak
                          sobie tutaj do siebie piszemy da sile kazdej znac i pomoze w trudnych
                          sytuacjach. Baaardzo ale to bardzo sie ciesze ze jestescie
                    • greta18 Re: Drugiemu wątkowi - Kategorycznie mówimy NIE : 24.01.06, 13:21
                      To ciacho - to ode mnie wyszło (za co co wielkie sorry), ale wiecie, w sobotę
                      naszło mnie i jka nigdy zrobiłam 2 - marchewkowe i paschę z galaretką (co by tę
                      żelatynkę przyswajaćsmile /sic!/

                      Sorry po raz drugi - za pomysł z 2 wątkiem. Juz wycofuję wniosek smile

                      Witam wszystei Nowe (ja jestem "stara" - hihi - od wczoraj na tym wątku smile

                      Buziaki.

                      PS a mnie sie włączyło "żarło" i właśnie opierdzieliłam zestaw KFC Twistera -
                      ale mi sie chciałooooooooooooooooooo
                      Cmoki
                      • elka_78 do: greta18: 24.01.06, 13:30
                        Kochana, jak ceibie tak naszło, to zapraszam do mnie - mam pełną lodówkę
                        pierogów z mięsem (własnej roboty), kopytka, wielki gar rosołu, żeberka pod
                        kapustą i całą spiżarnię przetworów ...
                        • qlinek Re: do:annika 24.01.06, 13:41
                          Myślę, że każdą z nas dopadają finansowe dylematy, choćby wiek kobiet w
                          pierwszej ciąży o tym m.in. świadczy. Ja sobie zawsze tłumaczę tak, że jak
                          miałam 20, 21, 22 lata i moje koleżanki "wpadały" nie mając pracy (oboje),
                          mieszkając z rodzicami itd itp a teraz są już ustawione jako tako, to znaczy
                          to, że nic innego tylko posiadanie dziecka tak mobilizuje do działania, że się
                          człowiek szybko spręża. Ba, ja bym nawet powiedziala, że czasami nie mając tego
                          dziecka bardziej osiada się na laurach i czeka na "oklaski".
                          Też mnie to martwi, ale postanowiłam nie oglądać się na nic tylko działać a
                          potem jakoś to będzie wink cóż, znamię czasów.
                          • mamusiamartusi Re: do:annika 24.01.06, 13:50
                            oj tak finanse zawsze wydaja sie byc problemem sad, moja maz aktualnie pracuje na
                            pol etatu - wynajmem aktualnego mieszkania to ponad dwa razy tyle ile on ma
                            namiesiacsad, mielismy si eprzeprowadzac pod koniec stycznia do tanszego, ale te
                            mrozy.... buu A ja z małą w domku bo przeciez jak mam wrocic do pracy i oddac
                            wszystko niani - to bez sensu a na dodatek widzialbym Marte chyba w e\weekendy
                            sad bo przymusowe 8 (umnie nie bylo tak latwo wyjsc po osmiu) i 3 w sumie na
                            dojazd smile

                            szukamy jakiejs super pracy smile, zeby moc zostac w Minsku bo pokochalam to
                            miasteczko bardzo smile, ale jakos poszukiwania spełzają na niczymcrying - bo co rusz
                            ktos odpisuje ze jednak mają kogoś lepszego na dane stanowisko sad


                            Czekamy na CUD smile
                            • mamusiamartusi Re: do:annika 24.01.06, 13:52
                              a jednak chcemy, mimo wielkiego strachu o to co będzie ..., towarzyszke/no moze
                              towarzyszasmile zabaw dla Martuśki smile- ach ona taksie cieszy jak ma wokoło dzieci! smile
                              • monako77 Re: do:annika 24.01.06, 14:04
                                Wiesz - każda z nas ma takie problemy a to dlatego, że każda matka chce dla
                                swojego dziecka jaknajlepiej. Nie przejmuj się tak bardzo a gwarantuję Ci, że
                                Twoja słodka kruszynka którą niebawem poczniecie - wynagrodzi Ci wszyskie
                                troski i niedogodności, które czasem się zdarzają.
                                Ja wyszłam z założenia że : szkoda życia na to, aby mieć tylko 1 dziecko!
                                Czas tak nieubłagalnie płynie, boję się , że za chwilę będę miała 50 lat i zdam
                                sobie sprawę, że po prostu jest duuużo za późno.
                                Nie martwmy się, będzie dobrze - bo mamy przecież siebie od pocieszania,
                                pozdrawiam !!!
                              • aninka79 Re: do:annika 24.01.06, 14:13
                                Macie racje, chyba jest tak ze jak kobieta jest juz w ciazy lub jak juz urodzi
                                to zmienia sie caly swiat i dzieciatko jest najwazniejsze. Mysle ze dochodzi
                                wtedy do jakiegos mega przewartosciowania calego zycia. Nie moge sie juz
                                doczekac kiedy malenstwo pojawi sie i u nas. Wszystko przede mna, kurcze jak
                                poczytalam sobie ile czasu ludzie staraja sie o dziecko ciarki przeszly mi przez
                                plecy, mam nadzieje ze zafasolkuje za pierwszym razem, czego wszystkim Wam
                                zycze. Sciskam Was super kobitki
                                • elka_78 $$$ 24.01.06, 14:35
                                  Dziewuszki kochane! Damy sobie radę! Jeśli do tematu posiadania dzieci
                                  podchodzimy na tyle poważnie, żeby łykać folik (a to nas przecież łączy), robić
                                  niezbędne badania, przeglądać internet w poszukiwaniu info o fasolkach, to
                                  równie poważnie podejdziemy do tematu "wiązania końca z końcem". Jak to już
                                  zostało powiedziane - potomstwo mobilizuje.
                                  A jak już będziemy miłay odchowane dzieci, będziemy stare i bogate, to
                                  znajdziemy ten wątek i popiszemy trochę surprised)
                                  • monako77 Re: $$$ 24.01.06, 14:37
                                    Zapomniałaś dodać , że zrobimy ZLOT !!!!
                                    suspicious
                                  • mamusiamartusi Re: $$$ 24.01.06, 14:37
                                    satre i bogate hihi ale zabrzmiało Lenko smile
                                    • mamusiamartusi Zlot STARYCH I BOGATYCH FOLIKÓWEK :) 24.01.06, 14:38
                                      big_grin
                                      • aninka79 Re: Zlot STARYCH I BOGATYCH FOLIKÓWEK :) 24.01.06, 14:40
                                        Ale zlot gdzies gdzie jest cieplo proponuje. Pod jakas palma, bedziemy lezec
                                        opalac sie i popijac soczki z parasolka wink
                                        • mamusiamartusi Re: Zlot STARYCH I BOGATYCH FOLIKÓWEK :) 24.01.06, 14:42
                                          o tak pomysl Super Aniu! ciepła! rozgraznego piasku na plaży i pieknego
                                          niebieściutkeigo morza ach ale sie rozmarzyłam! smile
                                          • elka_78 Re: Zlot STARYCH I BOGATYCH FOLIKÓWEK :) 24.01.06, 14:49
                                            Może Sesszele? Żadnych węży, komarów, chrabąszczy i tym podobnych żyjątek. temp
                                            bardzo dodatnie, plaża, niebieskie wody basenu, przystojny kelner z tacą pałną
                                            driniów, ciasteczek i drożdżowych bułęczek ...
                                            Ale się robi cieplutko ...
                                            • mamusiamartusi Re: Zlot STARYCH I BOGATYCH FOLIKÓWEK :) 24.01.06, 15:00
                                              seszele brzmią barzdo interesująco -
                                              ach na samą myśl mi tak dobzre smile!!!
                                              • elka_78 Re: Zlot STARYCH I BOGATYCH FOLIKÓWEK :) 24.01.06, 15:05
                                                Tam jest bajecznie pięknie!!! Gorące marzenie w styczniowy mroźny dzień ...
                                      • elka_78 Re: Zlot STARYCH I BOGATYCH FOLIKÓWEK :) 24.01.06, 14:41
                                        zabrzmiało jak zlot czarownic surprised)

                                        tak się uśmiałąm, że aż mąż się popatrzył

                                        Laski - jesteście boskie!!!
                                        • monako77 Re: Zlot STARYCH I BOGATYCH FOLIKÓWEK :) 24.01.06, 14:48
                                          Niech się tak nie śmieje, bo ytam gdzie polecimy będą młodzi chłopcy nas
                                          obsługiwać!
                                          NO!
                                          • mamusiamartusi Re: Zlot STARYCH I BOGATYCH FOLIKÓWEK :) 24.01.06, 14:49
                                            wowo podoba mi sie coraz bardziej ten wyjazd smile
                                          • monako77 Do jutra ! 24.01.06, 14:49
                                            Żegnam Was Kochanieńkie do jutra, od razu się cieplej zrobiło, nie???
                                            Piszcie i śmiejcie i rozgrzewajcie się ( niekoniecznie przed kompem!)
                                            Pa!
                                            Moni asuspicious
                                            • kordula3 Re: Do jutra ! 24.01.06, 15:45
                                              ale dziś w plecy jestem z pisaniem. dopiero doczytałam nasz wątek do końca.
                                              i tak:
                                              drugi wątek - nie; przyjdzie czas, to będzie drugi smile
                                              arabelka - ja pracuję jak ty: 8-16. ale mi szczerze mówiąc średnio pasują te
                                              godziny. a w ogóle latem. wolałabym juz ok. 15 być w domku smile)
                                              ciasto - oj, też bym zjadła...
                                              dzień dziś miałam OKROPNY od samego rana. liczę, że wieczorek będzie lepszy.
                                              w takim sobie dziś humorze - pozdrawiam!
                                              • kordula3 Re: Do jutra ! 24.01.06, 15:46
                                                zlot folikówek - starych i bogatych - mnie rozbawł do łez!!!
                                                • elka_78 Cały czas wtorkowo 24.01.06, 16:32
                                                  I co -wszystkie już do domku? Nie zmarznijcie po drodze!!! A jutro ciepłe majty
                                                  na pupkę, żeby się MAmuśki nie poprzeziębiały ... surprised)

                                                  Smutno się robi, mam nadzieję, że chociaż niektóre Folikówki zostają ...
                                                  • mamusiamartusi Re: Cały czas wtorkowo 24.01.06, 16:37
                                                    Lenka jestem jestem smile a do 19stej juz coraz blizej!! zleci że hej!
                                                  • ceribella1 Re: Cały czas wtorkowo 24.01.06, 16:38
                                                    Zostają, zostają, zostają....
                                                    Jeszcze tak z godzinkęsad

                                                    Długo mnie dziś nie było, wpadam, a tu widzę, że wyjazd się szykuje!smile))
                                                    Fantastycznie!!!!

                                                    Jestem za! co tam ustalicie to wchodzę w to, bo widzę, ze gusta podobne
                                                    raczej:palmy, drinki z parasolkąsmile
                                                  • elka_78 Re: Cały czas wtorkowo 24.01.06, 16:50
                                                    Od razu milej się człowiekowi robi ... i cieplej surprised) A praca to mi się dzisiaj
                                                    dłużej szykuje.
                                                    Coś nie mogę przestać myśleć o dzieciach. Myślałam, że mi przejdzie, ale
                                                    skutecznie mi na to nie pozwalacie surprised)
                                                  • greta18 Re: Cały czas wtorkowo 24.01.06, 16:53
                                                    Ja! Ja jeszcze zostaję! A potem jeszcze wieczorkiem zajrzę smile)

                                                    Elkuś - dawaj adres, bo mnie się "okurzacz" w żołądku właczył i bym non stop
                                                    tylko jadła.
                                                    Kopytka, mmmmmmmmmmmmm, pierogi, mmmmmmmmmm To ja barszczyk przyniesę smile)

                                                    Aninka - o kosztach dziecka, to ja założyłam ten watek, bo tal jak ty, lubie
                                                    miec wszystko zaplanowane. I wiesz co mi wyszło (juz w okolicach grudnia, a
                                                    teraz to juz tylko potwierdziło się)? Że nas nie stać! Nie mamy samocchodu,
                                                    mieszkanie nasze, ale spłacane (ponad 1200 zł /mies), opłaty, etc. Ale mimo
                                                    wszystko stwierdziliśmy z mężem, ze nie ma na co czekać. Najwazniejsze jest to,
                                                    zeby dziecko miało kochających rodziców. A nie musi mieć firmowych ciuchów.
                                                    W sumie najbardziej sie martwie tym co będzie po macierzyńskim, bo jak bym
                                                    posżła na wychowawczy, to pensja męża nie wystarczy na wszystko, a w W-wie za
                                                    opiekunke to min. 1000 zł trzeba szykować. 1 babcia mieszka 450 km od W-wy, a
                                                    druga jest ma jeszcze ppnad 10 lat do emerytury, pracuje bardzo czynnie
                                                    zawodowo i kończy kolejne studia. Wiec, jak tio mówią - dupa - albo żlobek. I
                                                    właśnie doszlismy do wniosku, ze zlobek też jest dla ludzi, nie żyjemy w XV
                                                    wieku, a poza tym moi dwaj bracia wychowywali sie w złobkach i jest OK.
                                                    Wiem, wiem, ktoś powie, że będę wyrodna matka - ale co mam zrobić ja sie pytam?
                                                    Tak wiec podsumowujac - mam nadzieję, ze jestem w ciąży! smile

                                                  • mamusiamartusi Re: Cały czas wtorkowo 24.01.06, 17:13
                                                    no to Greta czekamy na wyniki testu smile zacznij to potem naam wszystkim pojdzie
                                                    juz łatwosmile w mysl zasady ktos musi zaczacsmile
                                                  • mamusiamartusi no nie :) 500 postów już nabazgroliłyśmy :) 24.01.06, 17:17

                                                  • greta18 Re: no nie :) 500 postów już nabazgroliłyśmy :) 24.01.06, 17:27
                                                    jeszcze tydzień............................... do testu
                                                    ciiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii
                                                    do juterka, uciekam
                                                  • elka_78 Re: Cały czas wtorkowo 24.01.06, 17:33
                                                    Greta - czemuż to miałabyś by wyrodną matką? Ja też jestem łobkowo-przedszkolna
                                                    dziewuszka, przystosowana dzięki temu jak należy do życia w społeczeństwie, i
                                                    bardzo sobie to chwalę. Byle dobry żłobek wybrać (na przykład na forum dziecko
                                                    są wątki o przedszkolach i żłobkach).

                                                    My mamy podobny problem, tylko nie z kasą a z czasem - po prostu go nie mamy.
                                                    Ale chcemy dzieic, więc i czas się znajdzie.

                                                    A jak już o jedzonku, to co byście powiedzialy na chrupiącego tosta, z
                                                    przypieczonym żółtym serem, z kawałkami pieczarek, odrobinką ananasa (to taki
                                                    hawajski tost), z plastrem pomidora, polany pysznym czosnkowym sosem ... Tak
                                                    mnie jakoś naszło ...
                                                  • mamusiamartusi Re: Cały czas wtorkowo 24.01.06, 18:09
                                                    Lena ty to masz najścia z tym jedzeniem smilesmile
                                                    az zgłodniałam od tego dokłądnego opisu hawajskiej pysznosci ...
                                                  • elka_78 Re: Cały czas wtorkowo 24.01.06, 18:11
                                                    A wyobraź sobie, że od rana wypiłam tylko kubek herbaty, nawet na kawę nie
                                                    miałąm czau surprised) To chyba stąd takie wizje
                                                  • aninka79 Re: Cały czas wtorkowo 24.01.06, 18:16
                                                    dziewczyny tak mi narobilyscie smaka ze postanowilam z moim misiem isc do knajpy
                                                    na pyszne jedzonko ( marze o spaghetti z grzybkami mhhhh pycha). A mialam
                                                    trzymac diete - no i widze nici z tego no ale nadrobie jutro. smile
                                                  • mamusiamartusi Re: Cały czas wtorkowo 24.01.06, 18:26
                                                    ojojojojoj lenko sad wiem co czujesz
                                                    mnie sie tez w pracy rzadko zdarzalo cos zjesc - nawet czas na herbatke lub
                                                    kawke poczas pracy tez często wydawal sie wielkim świętem świętem sad - duzo osób
                                                    nie mogło tego zrozumieć - no cóż poprostu tak było i dlatego nie tęsknię za
                                                    powrotemsmile
                                                  • arabelka78 Re: Cały czas wtorkowo - Jedzonko:-) 24.01.06, 19:12
                                                    Prze te Wasze pisanie o jedzeniu naciągłam się dzisiaj na pieczone jabłka w
                                                    sosie waniliowym. Mniam!!! Jakie pyszności!!!
                                                    Teraz jeszcze kubek gorącej herbaty, żeby rozgrzać się. Trochę zimno w domu...
                                                    zwłaszcza w pokoju od północy.

                                                    Kordula, fajnie, że też tak pracujesz jak ja i wiesz? Ja też wolałabym być w
                                                    domu ok. 15.00, ale zawsze jak tak myslę, to dochodzę do wniosku, że wiele osób
                                                    chętnie by się ze mną zamieniło, byle tylko mieć pracę. I choć wracam codziennie
                                                    o 17.30, to staram się nie narzekać. W zimie tylko jest gorzej jak jestjuż
                                                    ciemno, ale za to latem jest OKsmile.

                                                    A wiecie? Tak sobie myślę czasem, że trochę się boję tego czerwca (początek
                                                    starań zaplanowany). Nie wiem dlaczego, jakoś tak mi myśli chodzą po głowie, czy
                                                    to wszystko będzie przynajmniej w większej części po mojej myśli (praca, dom,
                                                    itp.). Macie też takie odczucia?

                                                    Z drugiej strony, dzisiaj dowiedziałam się, że kuzyn mojego męża zostanie po raz
                                                    trzeci tatą (jego żona ma 22 lata) i taką nutkę żalu poczułam. Kiedy były czasy
                                                    jak miałam 22 lata??? Nawet nie bardzo pamiętam...

                                                    Ech..tak się żalę jakoś...sama nie bardzo wiem o co mi chodzi... Może dosyć
                                                    nudzenia na dzisiaj.
                                                  • greta18 Re: Cały czas wtorkowo - Jedzonko:-) 24.01.06, 19:59
                                                    Widzę, ze tu jakoś nostalgicznie się zrobiło.
                                                    Koniec, nie wolno! A takie mysli każdego przecież nachodzą. Dziś kroś mi
                                                    powiedzial, ze zawsze jest zły czas na dziecko - a to za wczesnie, a to nie ma
                                                    mieszkania, czasu, kasy, a to za późno.
                                                    Myśle, że każdy przed podjęciem duzej decyzji ma kupę wątpliwości (z przewagą
                                                    kupy wink

                                                    Uszy do góry i marsz przygotowywać się do czerwca!!!

                                                    A te jabłka pieczone z sosem waniliowym, mmmmmmmmmmmmmm
                                                    A i sushi mi się zachciało (ja mam tak na zmianę - raz na słodko, raz na ostro)
                                                    mniam. Z tym,, ze jak sie okaże, ze mój mąż został Wodzem - Złota Strzała, to o
                                                    sushi będe mogła na dłuuuugo zapomnieć (surowe ryby i mięso odpadają sad w ciąży.

                                                    Buziaki i do juterka.
                                                  • arabelka78 Re: Do Grety 24.01.06, 20:05
                                                    Jestes wspaniała!!!! Dziękuję!!! Naprawdę poczułam się lepiejsmile.
                                                  • mamusiamartusi no tak :( 24.01.06, 20:30
                                                    tez slyszalam ze zawsze zły czas na dzidzie i jakby tego słuchac ominęło by nas
                                                    w życiu ,mnóswto radości związanych z byciem Mamuśką!!!
                                                    nie dajmy się z tego ograbić (ja wprawdzie poraz drugi-ale cotam tez duzo nie
                                                    brakuje do tego, ze jak juz zafasolkuję - to usłyszę - NO NIE KASY NIE MAJA A
                                                    DZIECI PRODUKUJĄ..)

                                                    a ja tam wiem , ze nam si epoprawi sytuacja - tylko troszke czasu musi jeszcze
                                                    upłynąć a starania trzeba zacząć i już smile
                                                  • misia9944 Hmm... 24.01.06, 21:20

                                                    Witam wszystkich bez wyjątków smile
                                                    Co wchodzę dziś na forum i czytam Was, chcę coś napisać, ale jakoś
                                                    nie umię zacząć sad
                                                    Pisałyście, że ludzie mówią iż "zawsze jest zły czas na dzidzie"
                                                    też tak słyszałam sad
                                                    Ale nie przejmuję się tym!!!(jużsmile) Mi np. teraz wszyscy mowili idź
                                                    na studia- wyucz się, znajdź dobrze platną pracę, miej mieszkanie, urządź
                                                    je, a potem zacznij myśleć o dziecku.
                                                    Ale ja nie umię już czekać.
                                                    Mimo tego ze mam 20 lat (21 rokiem) juz podjęliśmy decyzje z moim
                                                    Narzeczonym smileże chcemy dziecko bo nigdy nie bedzie 100% warunków żeby mieć
                                                    wszystko dopięte na ostatni guzik!!!!
                                                    Starania zaczynamy od kwietnia. Nawet nie wiecie jak bardzo pragnę już
                                                    mieć taką swoją mała istotkę której dam cała moja miłość smile
                                                    Jak bym miała słuchać innych ludzi to pewno zostałabym mamą w wieku 50l.
                                                    Teraz jestem na stażu juz 7 miesiąc i pieniążki odkładam smilesmilesmile
                                                    Mój Narzeczony pracuje i jesteśmy dobrej myśli smile
                                                    Ale się rozpisałam POZDRAWIAM. Do jutra.



    • sylka_5 : ) 24.01.06, 22:25
      Witam !!!
      Na szczęście mam popsuty termometr w domu i nie wiem ile jest stopni : ) i nie
      chcę wiedzieć. Zagladam na formum tylko w domu (choć raz w pracy nie mogłam
      wytrzymać) bo nie chcę aby przypakiem do szefa coś się przedostało. Jeśli
      chodzi to nowy wątek no NIE, poczekajmy jeszcze troszkę ...

      Chciałabym podyskutować z Wami w ciągu dnia ale niestety muszę się ograniczać
      do czytania wieczorem ... a znowu pisać hurtem o każdym poruszonym temacie ??
      zanudziły się byście czytając dłuuuugi post : ( Zatem ... jestem i będę z Wami
      bo strasznie miło mi brać foi razem z Wami ... Trzymajcie sie cieplutko ... aha
      pracuje od 8 do 16 : )
      • mamusiamartusi Re: : ) 24.01.06, 22:53
        Sylko - ja w pracy nie dostałam nawet łącza na mój komputer smile chociaz przydało
        by sie do pracy i do wykonywania wymaganych obowiązków - dziwnie si eczułam jak
        prawie wszyscy mieli łącze a ja nie - ale co tam było minęło

        smieszyło mnie to, bo nie widzialam za co si ebrac najpierw - czasem do kibla
        nie dało sie wyrwac smile (nie przesadzam niestety), a takie dziwne jakies mieli
        podejscie ze chyba bede siedziala w necie caly czas albo na gg - nie wiem...

        masz rację Sylko z szefostwem lepiej nie zadzierac!!
        • mamusiamartusi Niedługo już dzień - więc zaocznie WITAM 24.01.06, 23:25
          Witam wszystkie ranne ptaszki!!
          Folik pożarty??smile

          - pewnie dołacze koło południa



          • nadya22 Re: Niedługo już dzień - więc zaocznie WITAM 25.01.06, 02:04
            WITAM smile Jestem nowa,pozwolicie,ze przylacze sie do waszego postu?Zazywam folik
            od listopada,w pazdzierniku odstawilam tabletki anty...Jestesmy w trakcie
            staran o bobaska smile Pozdrawiam Aneta
    • elka_78 Zimna środa 25.01.06, 06:38
      Dzień Dobry!!! Czy folik zażyty? Kawki, herbatki wypite? Mąż i dzieci w czółko
      ucałowane? No to czas zacząć nowy dzień. A bocian tuż, tuż. Anm, jak zapewne
      zauważylyście, ciemną nocą surprised) przybyła kolejna folikowa panienka. Witamy
      Nadja! Dziś od rana myślę o parującym kubku grzanego czerwonego winka ...
      Arabelka - ja też myślę o początku starań, a czas płynie tak szybko, że to już
      niedługo, i już nie mogę się doczekać, żeby się przekonać, jak to będzie.

      Miłego dnia dla wszystkich
      • tututka Zimna środa, ale i tak cieplejsza niż wtorek ;-) 25.01.06, 07:23
        cześć Lenka!
        jak zwykle my zaczynamy. szkoda tylko, że później nie mam za bardzo czasu na
        pisanie sad ale czytam na bieżąco!

        poruszyłyście temat pieniążków, nad którym ostatnio się zastanawiałm, ale jakoś
        tak głupio mi było spytać tak po prostu: "ile kosztuje miesięczne utrzymanie
        dziecka?"
        nie chodzi mi o markowe ciuchy itp., ale o pieluchy, jedzonko, podstawowe
        (konieczne) rzeczy. szczerze mówiąc nie wiem ile kosztuje paczka pieluch i ile
        trzeba ich na dzień. pewnie kosmiczne ilości wink
        w tym temacie może pomoże Mama Martusi smile

        a jeśli chodzi o te Seszele, to jestem chętna. nawet jutro !!! wink
        kończę dziewczynki, zabieram się do pracy. buziaczki!!!

        ps. w przyszłym tygodniu wybieram się do gina - kolejny poważny krok w stronę
        dzidziusia... smile
        • tututka a jeśli chodzi o bociana... 25.01.06, 07:28
          a jeśli chodzi o bociana... to faktycznie go widziałam Lenko nad naszym (tzn.
          dolnośląskim) województwem, ale wiesz... on chyba poleciał w stronę Mińska...
          do Mamy Martusi, w końcu styczeń się już kończy, a my mamy czas do sierpnia, to
          zdąży wrócić i do nas wink
          • elka_78 Re: a jeśli chodzi o bociana... 25.01.06, 07:41
            Asiu kochana - bociany z całą pewnością poleciały do Mińska, spełniać życzenia
            Gosi, masz rację, że my sobie spokojnie poczekamy. Ale tak sobie wczoraj
            myślałam, że ten sierpień to jednak strasznie blisko i ani się obejrzymy, a już
            będziemy nosić pod serduchem nasze kochane maleństwa.
            Tak swoją drogą, czy znasz kogoś, kto przygotowywałby się do ciąży? Dotychczas
            wszystkie znane mi osoby zaciążyły przez przypadek, takich "świadomych" mamuś
            jest chyba niewiele.
            • mkarusi Re: to co nakważniejsze... 25.01.06, 08:13
              Hej dziewczynki. Czytałam Wasze posty odnosnie tego,że na dziecko nie ma
              odpowiedniej chwilki, a powiem Wam, że kazda jest dobra o ile zdrowko mamuski na
              to pozwala. Opowiem Wam teraz o naszym życiu..., mieszkamy sobie cała rodzinką
              we Wrocławiu, w akademiku małzenskim, ja skonczyłam studia prawie 3 lata temu, a
              moja druga połowa broni sie w tym roku. Od zawsze chciałam miec dzieciatko i
              męczyłam strasznie mojego Mariusza jeszcze wtedy nie męża, w koncu sie zgodził a
              było to jeszcze przed ślubem. Nie mielismy kasy, mieszkania, nic...A jednak
              dajemy rade i jestesmy najszczesliwsi na swiecie dzieki naszej małej
              gwiazdeczce. Pomagaja nam rodzice mamy stypendium i jakies zapomogi, ale juz
              niedługo mam nadzieje mezus załapi jakas robote i bedziemy mogli miec jeszcze
              jednego aniołka. Pozdrawiam Marta i Kari
            • mkarusi Re: Do mamusi Martusi 25.01.06, 08:16
              Gosiu mam pytanko odnosnie nocniczka i siusków czy Martusia juz siedzi na
              nocniczku czy jeszcze nie, jak to jest u Was bo u nas jeszcze nic w nocniczku
              nie ląduje. pozdrawiam pa
              • monako77 Melduję się! 25.01.06, 08:27
                Witam moje wszystkie koleżanki - Foliówki cześć suspicious
                Co prawda pracę zaczynam o 7, ale dopiero teraz mam chwilkę.
                Pracuję do 15, więc od ok. 15.30 jestem już z moją ukochaną istotką, co jest
                dla mnie b.ważne.
                Wiecie co - jak czytam Wasze posty to jescze bardziej chcę drugie dziecko, choc
                codzień wydaje mi się , że już mocniej nie można.
                Uświadamiacie mi jeszcze bardziej, że damy sobie radę - to w końcu MY - MATKI
                POLKI !!! Jesteście kochane! Uśmiechu na dzisiejszy dzień, optymizmu, buziaki
                przesyłam. Monia.
                • ceribella1 Re: Melduję się! 25.01.06, 08:35
                  Melduję się również!
                  Folik przyjęty, kawusia wypita, pracę czas zacząć!
                  W związku z tym, że net mam tylko w pracy, jakoś tak zaczynam chętniej pojawiać
                  sie tu coraz wcześniej, zeby sprawdzić co Szanowne Panie nabroiły wieczorkiem
                  na forum...wink
                  pozdrawiam, i miłego dzionka!
        • adrasteaa Dzień dobry 25.01.06, 09:06
          Witam wszystkich zaczynamy nowy dzień. Wczorajszy był męczocy wizyta księdza kolędowa całe popołudnie z głowy czekanie czekanie.... a on łaskawie przyszedł dopiero o 22.10 kto normalny przychodzi w gości do kogoś o tej godzinie ehhhh
      • mjodzik78 Re: Zimna środa 25.01.06, 08:47
        Witajcie kobietki! właśnie przeczytałam całe wczorajsze wasze pisanie...wink
        dziekuję, że jesteście wink, niestety nie moge teraz na bieżąco uczestniczyc w
        dyskusjach, choc te tematy są bliskie mojemu sercu, dlatego cieszę sie że moge
        chociaż poczytac raz dziennie wink
        obecnie pracuje od 8-... - ciężki okres w pracy ;-(
        Lena-ten goracy kubeczek grzanego wina, to poprostu rewelacja na te mrozy,
        zafundowałam sobie wczoraj taki luksus wink...mmmmmmniammmm...pysio...a jak
        grzeje od środka.....wink))
        Ja od tego czytania postanawiam przyspieszyc starania hihihihih rozpoczynamy je
        w trybie natychmiastowym...hihihih (prawiewink))

        Nadya - fajnie, że do nas dołączyłaś wink)) trzymamy kciuki za Twojego bociana!!!

        trzymajcie sie ciepło! ja biegne po gorącą kawkę z czekoladką na rozgrzewkę..wink
        • elka_78 Re: Zimna środa 25.01.06, 09:04
          Ja też myślę o przyspieszeniu, ale jak tylko się pokłócę ze ślubnym to sobie
          myślę, że wcale nie chcę dzieci. Na szczęście rzadko się kłócimy. Dominika -
          zdaj relację, jaka pogoda w Poznaniu surprised)
          • aninka79 Re: Zimna środa 25.01.06, 09:40
            Melduje sie i ja, dzisiaj mroz zdecydowanie mniejszy. Wypilam juz kawke i n
            iestety zapalilam papieroska - wiem wiem musze sie pozbyc wstretnego nalogu,
            zaczynam od zmniejszenia ilosci - mamnadzieje ze sie uda, jutro ide do gina w
            zwiazku z nadzerka wiec zobaczymy co mi powie, dam Wam oczywiscie znac co i jak.
            Jejku chcialabym byc juz w ciazy, no ale musze jeszcze zaczekac.
          • mjodzik78 Re: Zimna środa 25.01.06, 09:52
            Pogoda w Poznaniu troszkę lepsiejsza...skromne -11 st. z tego co wiem...hihi bo
            sama siedze w cieplutkim biurze...;0)..miau....
            • greta18 Re: Zimna środa 25.01.06, 10:22
              Dzień Doberek. I ja sie melduję (ze swoja sklerozą) Znowu zapomniałam wziąć
              rano folik. Sierrrrrrrrrrrrrrrrota ze mnie. Nic to! łyknę wieczorkiem.

              Mam cos dziś sredni nastrój - więc Laseczki - do roboty! Poprawę humoru raz -
              zamawiam!


              • adrasteaa Poprawa humoru :) 25.01.06, 10:26
                W lodówce na półce dziesięć kurzych jaj w rzędzie. Pierwsze trąca łokciemdrugie:- Nie podoba mi się to dziesiąte! Całkowity brak kultury, pank jakiś! Umnie ma przerąbane! Powiedz temu palantowi, że my tu wszyscy jedna drużyna!
                Drugie do trzeciego:- Słuchaj, pierwsze kazało przekazać, że dziesiąte nie pasuje do naszejdrużyny. Jeden za wszystkich, wszyscy za jednegoTrzecie - czwartemu, czwarte - piątemu, piate - szóstemu, szóste -siódmemu, siódme - ósmemu, wszystkie już wzburzone. Ósme - dziewiątemu:- Kolego, przekaż temu palantowi, że wszyscy powinniśmy być razem!
                Dziewiąte trąca łokciem dziesiąte:- Wiesz, miły... Nie pasujesz do naszego kolektywu. W nas jest duchwspółpracy, taki "BuilDing Team" można powiedzieć...Jesteśmy jednąrodziną, współpracujemy ze sobą, powinniśmy trzymać się razem...A Ty ztą swoją niepotrzebnie wyróżniającą się fizjonomią...
                Dziesiąty:- Ile można! Powtarzam już setny raz! Ile można!Jestem KIWI, KIWI, JA JESTEM KU.. KIWIIIII!!!!
                • elka_78 Re: Poprawa humoru :) 25.01.06, 10:42
                  To było boskie!!! Poprawa humoru gwarantowana!!!
            • mamusiamartusi Re: Zimna środa 25.01.06, 10:27
              Dziewczyny Asiu, Lenko
              • mamusiamartusi Re: Zimna środa 25.01.06, 10:29
                jak pierwszy raz słuszałam ten kawał o jakach myslalam ze padnesmile no i jak Greta
                poprawil ci sie humorek??- mam nadzieje ze powoli taksmile
              • mamusiamartusi FOLIKÓWKI :) 25.01.06, 10:31
                witamy Anetko!

                kordula3 – Dorota – początek starań marzec
                synek Kamilek

                elka_78 – Eleonora czyli Lena - Trzebnica, dolnośląskie – pocz. starań sierpień
                pacynka27 -
                qulinek – Magda – Wrocław - początek starań wrzesień/październik
                monjan – Monika - Lublin - początek starań listopad 2005
                kiedy-mama –
                op.wawa –
                misia9944 – Angelika – Siemianowice Śląskie - początek starań kwiecień
                agulag26 –
                oliwka29 –
                fuzzyonggbridge –
                teresa96 – Teresa - początek starań maj
                arabelka78 – Ania - Czechowice-Dziedzice - początek starań czerwiec
                tututka – Asia - początek starań sierpień ew. już czerwiecsmile
                bellka –
                look29 –
                aninka79 – Ania – Warszawa – początek starań sierpień
                mjodzik78 – Dominika – Poznań - początek starań marzec
                mamusiamartusi – Gosia – Mińsk Mazowiecki - początek starań styczeń smile
                córeczka Martusia 11.10.2004

                nimeska –
                agnieszkamonikaz – Olkusz – początek starań od kwietnia
                monako77 – Monika – Poznań – początek starań połowa lutego
                bozus78 – Bożena – Kraków - początek starań październik 2005
                kokami – Agnieszka – Warszawa – początek starań czerwiec
                adrasteaa - Ania – Legnica – początek starań od kwietnia
                ceribella – Agnieszka – Warszawa – początek starań od stycznia
                sylka5 – Sylwia – Otwock – początek starań pod koniec 2006
                mariola314 – Mariola –
                mkarusi – Marta – początek starań sierpień
                greta18 – Greta – Warszawa – początek starań styczeń
                carla25 – Kasia – Warszawa – folik już od czerwca 2005
                nadya – Aneta - folik od listopada 2005
                • monako77 ale JAJCA 25.01.06, 10:50
                  Dobry humor nigdy nie jest zły!
                  Witamy wszystkie nowe Folikówki.

                  Jeśli chodzi o koszty utrzymania- odwieczny problem, który rozwiąże sie dopiero
                  jak dzidzia jest będzie na świecie.
                  Ja planuję drugie dziecko i mam o tyle dobrze, że będzie nosiło ciuszki po
                  pierwszym. Pamiętam, że i tak wszyscy goście odwiedzjący małą Majkę starali się
                  a to śpioszek kupić, a to jakiś dresik - nazbierało się tego sporo.
                  Pieluchy jedynie w pierwszym półroczu kupowaliśmy Pampersy lub Hugginsy, a
                  potem pieluchy z Reala - o połowę tańsze, a naprawdę godne polecenia.
                  Maluch przez pierwsze parę m-cy naprawdę niewiele kosztuje, ma najwspanialszy
                  dar swojej mamusi, która musi się dobrze odżywiać.
                  A potem gdy zaczyna poznawac smaki to dopiero jest uciecha, warto mu samemu
                  przygotowywać smakowitości.
                  Ciągle się zastanawiam jak to będzie we czwórkę.
                  Teraz mam wygodę - córeczka zasypia sama, pieluch nie kupuję od dobrego roku,
                  ale i tak bardzo chcę się jeszcze raz opiekować małym człowieczkiem.
                  Mam nadzieję, że już niedługo ...
                  • kordula3 finasowo... 25.01.06, 11:36
                    cześć kochane!

                    oj nie martwcie się tymi kosztami! nie warto! dacie radę na 100%. u nas też
                    jeszcze pieluchy kupujemy (pampersy) i też w promocjach - hurtem po 2-4 paczek.
                    mleko nan junior, danonki, herbatki hippa owocowe. soki pije te co my, deserków
                    gotowych już nie jada. ciuszki - troszkę mam po moim 4 letnim siostrzeńcu, ale
                    niewiele. kupuję różne ciuchy: i czasem tzw. ryneczkowe i firmowe. często jest
                    masa promocji więc można kupić bardzo fajne rzeczy za naprawdę niewielkie
                    pieniądze. np. w reserved bluzeczki z 69 na 29zł, w adidasie dresik ze 149 na
                    69zł a bluza z 79 na 29zł, w 5.10.15 to już w ogóle za grosze. w ogóle w smyku
                    też często są fajne oferty. a i czasem coś na allegro kupię. rzadko, ale zdarza
                    się. jeśli chodzi o jedzono to mały je to co my tak mniej więcej od lata (czyli
                    jak skończył 14-15m-cy). a jeśli chodzi o maluszka to mleczko od mamusi –
                    gratis smile (na dobry początek – ja karmiłam 10 m-cy) obiadki gotowałam, więc
                    też taniutko. kupować oczywiście też kupowałam, ale niestety mały nie za bardzo
                    chciał je jeść smile) ale jadł deserki. a jeśli chodzi o te "grubsze" wydatki typu
                    wózek, czy łóżeczko czy komody, no to już większe koszty, ale uwierzcie mi kasa
                    się znajdzie. na 100%. jakbyście miały jakieś pytania to mogę służyć pomocą.
                    jestem na bieżąco z zakupami i promocjami smile) mój mąż twierdzi, że mam troche
                    fioła na tym punkcie, no ale cóż... kobitki, przecież wiecie o co chodzi smile)
                    która z nas nie lubi szaleństw zakupowych smile)

                    no to walnęłam wam referacik smile)) sorki.

                    spadam do pracy, bo prezez zaczyna kręcić się po biurze.

                    miłego dnia!!! paaa!

                    ps. mamusia martusi - przy okazji uzupełnij listę o dzieci już obecne (mam na
                    myśli córeczkę monako77)
                • monjan tani folik 25.01.06, 11:51
                  hej dziewczyny!
                  napiszcie mi prosze nazwe tego taniego kwasu foliowego-250 szt za 15 zł
                  albo choc producenta, bo nie moge znależć
                  dziekismile
                  • greta18 Re: tani folik 25.01.06, 12:09
                    Dziękuję, ku.. kiwi jestem!!!! Istny teambuilding! uchachałam sie

                    Dzięki Cudowne Kobiety!

                    Wasza wesoła - Boska Greta Garbo wink

                  • greta18 DO MONJAN 25.01.06, 12:12
                    Kochana!! To Ty!! Pamietasz mnie? z forum ślubnego smile)) Straaasznie sie cieszę
                    widząc "starą" znajomą smile)
                    • monjan do Greta18 25.01.06, 14:12
                      hej! jasne że cie pamietam
                      widzę ze planujemy powiekszenie rodziny?smile
                      super!
                      my tezsmile
                  • elka_78 Re: tani folik 25.01.06, 12:28
                    Frma Puritan's Pride (albo bardzo podobniee), ja zapłaciłam 14,20. Ten sam łyka
                    Arabelka.
                    • mamusiamartusi Dorota i Monika :) 25.01.06, 12:49
                      hej
                      na poczatek dzieki Dorota za zwrócenie uwagi o konieczności dopisu Majeczkismile!
                      a teraz do rzeczy - napiszcie pliss daty urodzin waszych dzieciaków - bo jakoś
                      nie wyłapałam sad
                      • monako77 Odpowiadam 25.01.06, 14:48
                        Moje szczęście powiłam 2 czerwca 2002r. w szpitalu na Polnej w Poznaniu.
                        A tera zdo niej uciekam, pa!
                        • mamusiamartusi ale sie zgrałyśmy :):):) 25.01.06, 14:49
                          ja wprawdzie minute wczesniej - ale wy? rewelacyjnie smilesmile
                        • mamusiamartusi FOLIKÓWKI :) i ich pierwsze dzieciaki :) 25.01.06, 14:53
                          kordula3 – Dorota – początek starań marzec
                          synek Kamilek 02.04.2004

                          elka_78 – Eleonora czyli Lena - Trzebnica, dolnośląskie – pocz. starań sierpień
                          pacynka27 -
                          qulinek – Magda – Wrocław - początek starań wrzesień/październik
                          monjan – Monika - Lublin - początek starań listopad 2005
                          kiedy-mama –
                          op.wawa –
                          misia9944 – Angelika – Siemianowice Śląskie - początek starań kwiecień
                          agulag26 –
                          oliwka29 –
                          fuzzyonggbridge –
                          teresa96 – Teresa - początek starań maj
                          arabelka78 – Ania - Czechowice-Dziedzice - początek starań czerwiec
                          tututka – Asia - początek starań sierpień ew. już czerwiecsmile
                          bellka –
                          look29 –
                          aninka79 – Ania – Warszawa – początek starań sierpień
                          mjodzik78 – Dominika – Poznań - początek starań marzec
                          mamusiamartusi – Gosia – Mińsk Mazowiecki - początek starań styczeń smile
                          córeczka Martusia 11.10.2004

                          nimeska –
                          agnieszkamonikaz – Olkusz – początek starań od kwietnia
                          monako77 – Monika – Poznań – początek starań połowa lutego
                          córeczka Majka 2.06.2002

                          bozus78 – Bożena – Kraków - początek starań październik 2005
                          kokami – Agnieszka – Warszawa – początek starań czerwiec
                          adrasteaa - Ania – Legnica – początek starań od kwietnia
                          ceribella – Agnieszka – Warszawa – początek starań od stycznia
                          sylka5 – Sylwia – Otwock – początek starań pod koniec 2006
                          mariola314 – Mariola –
                          mkarusi – Marta – początek starań sierpień
                          greta18 – Greta – Warszawa – początek starań styczeń
                          carla25 – Kasia – Warszawa – folik już od czerwca 2005
                          nadya22 – Aneta – folik od listopada 2005
                          krysia.25 – Krysia –Wrocław - początek starań czerwiec
                          pecia3 – - początek starań marzec/kwiecień
                          córeczka Gabrysia 11.09.2003

                          emma_sz - - Warszawa – początek starań sierpień?
                    • monjan Re: tani folik 25.01.06, 14:24
                      dziekismile
                      poszukam, choc przyznam że nigdzie takiego nie widziałam...
                      • mamusiamartusi FOLIKÓWKI :) 25.01.06, 14:47
                        a co tamsmile aktualizuje teraz - bo mamy dużo nowych dziewczynsmile!!!

                        kordula3 – Dorota – początek starań marzec
                        synek Kamilek

                        elka_78 – Eleonora czyli Lena - Trzebnica, dolnośląskie – pocz. starań sierpień
                        pacynka27 -
                        qulinek – Magda – Wrocław - początek starań wrzesień/październik
                        monjan – Monika - Lublin - początek starań listopad 2005
                        kiedy-mama –
                        op.wawa –
                        misia9944 – Angelika – Siemianowice Śląskie - początek starań kwiecień
                        agulag26 –
                        oliwka29 –
                        fuzzyonggbridge –
                        teresa96 – Teresa - początek starań maj
                        arabelka78 – Ania - Czechowice-Dziedzice - początek starań czerwiec
                        tututka – Asia - początek starań sierpień ew. już czerwiecsmile
                        bellka –
                        look29 –
                        aninka79 – Ania – Warszawa – początek starań sierpień
                        mjodzik78 – Dominika – Poznań - początek starań marzec
                        mamusiamartusi – Gosia – Mińsk Mazowiecki - początek starań styczeń smile
                        córeczka Martusia 11.10.2004

                        nimeska –
                        agnieszkamonikaz – Olkusz – początek starań od kwietnia
                        monako77 – Monika – Poznań – początek starań połowa lutego
                        córeczka Majka

                        bozus78 – Bożena – Kraków - początek starań październik 2005
                        kokami – Agnieszka – Warszawa – początek starań czerwiec
                        adrasteaa - Ania – Legnica – początek starań od kwietnia
                        ceribella – Agnieszka – Warszawa – początek starań od stycznia
                        sylka5 – Sylwia – Otwock – początek starań pod koniec 2006
                        mariola314 – Mariola –
                        mkarusi – Marta – początek starań sierpień
                        greta18 – Greta – Warszawa – początek starań styczeń
                        carla25 – Kasia – Warszawa – folik już od czerwca 2005
                        nadya22 – Aneta – folik od listopada 2005
                        krysia.25 – Krysia –Wrocław - początek starań czerwiec
                        pecia3 – - początek starań marzec/kwiecień
                        córeczka Gabrysia 11.09.2003

                        emma_sz - Warszawa – początek starań sierpień?
                      • arabelka78 Re: tani folik 25.01.06, 18:52
                        Rzadko jest w aptece. Musisz poprosić, żeby Ci w hurtowni zamówili. ja własnie
                        tak zrobiłam, bo nie mieli.
                        • qlinek Re: nie zawiodłam się... 25.01.06, 19:49
                          ... na Was!!! Nie było mnie cały dzień na necie, aż mnie korciło, żeby zobaczyć
                          co tu się dzieje smile No i dzieje się, oj dzieje smile wiecej nas, to dobrze i ze
                          swej strony witam wszystkie nowe, przyszłe "ciężarówki" smile
                          U mnie wszystko co możliwe łyknięte i zjedzone, rzecz jasna już dawno, a
                          teraz... popijam sobie czerwone winko, bo takiego miałam smaka, że szok smileCo
                          tam, do moich starań wywietrzeje wink

                          cieplutko wszystkie Was ściskam!

                  • pecia3 Folikowanie 25.01.06, 13:10
                    Witam.Ja również zaczęłąm łykać jakieś dwa tygidnie temu a starania zaczynam
                    na przełomie marca i kwietnia.To będzie moja droga niunia bo mam już Gabrysie
                    11.09.2003.Pozdrawiam
                    • mamusiamartusi Re: Folikowanie 25.01.06, 13:15
                      Witaj PECIA a jak masz na imię? i skąd jesteś?
                      • krysia.25 Re: Folikowanie 25.01.06, 13:48
                        jestem z Wrocławia,pozdrawiam wszystkie przyszłe mamy!
                  • arabelka78 Re: tani folik 25.01.06, 18:49
                    Firma Puritan's Pride
                • krysia.25 Re: FOLIKÓWKI :) 25.01.06, 12:55
                  i ja jeszcze, i ja! jestem krysia i dopiero zaczynam.dam radę, a co!
                  starania:czerwiec-sierpień i mam nadzieję, że uda mi się!
                  pozdrawiamsmile
                  • mamusiamartusi Re: FOLIKÓWKI :) 25.01.06, 13:08
                    Witaj Krysiu - pewa, że dasz radę - czytałam twoje obawy i widziałam, że Lenka i
                    Ania cię już zachęciły smile Fajnie, że dołączyłaś do nas - skąd jesteś?
                    jak tylko Dorota i Monika odpowiedzą na pytanko o datę urodzin swoic
                    pierworosnych cudeniek to uaktualnię naszą listę FOLIKÓWEK równiez o Ciebie!!

                    Gosia
                    • greta18 Re: FOLIKÓWKI :) 25.01.06, 13:34
                      Kolejny dowcip:

                      Jestem KIWI - co but ożywi
                      Jestem CYTRYNKA - co ją lubi każda dziewczynka
                      Jestem MARAKUJA - i nie wiem co powiedzieć....


                      nie za mocne?? wink ale taki dowcip mie sie przyplątał...
                      • aninka79 Re: FOLIKÓWKI :) 25.01.06, 13:39
                        buhahahaha doooooooobre rozbawilo mnie do lez.
                        • emma_sz Re: FOLIKÓWKI :) 25.01.06, 13:58
                          Witajcie serdecznie smile
                          Pozwolicie, że do Was dołącze? Ja łykam folik od kilku tygodni, dokładnie
                          terminu oficjalnego rozpoczęcia starań nie ustaliliśmy ale myślę, że (jeśli nic
                          się nie zmieni) w okolicach sierpnia przestaniemy się zabezpieczać. Szczerze
                          mówiąc najbardziej to bym chciała, żeby los za nas zadecydował, cieszylibyśmy
                          się przeogromnie big_grin No ale niestety (dla niektórych stety) prezerwatywy tak
                          często nie pękają wink Pozdrawiam i mocno trzymam kciuki za wszystkie starające
                          się smile
                          • aninka79 Re: FOLIKÓWKI :) 25.01.06, 14:07
                            Super witamy nowa folikowke - jak to sie mowi w kupie razniej smile
                            Napisz skad jestes aby Matka Zalozycielka mogla dopisac do naszej listy
                            • emma_sz Re: FOLIKÓWKI :) 25.01.06, 14:18
                              Jestem z Warszawy smile
                              • mamusiamartusi Re: FOLIKÓWKI :) 25.01.06, 14:45
                                witaj emma_sz - czy masz na imię Emma???
                                • emma_sz Re: FOLIKÓWKI :) 25.01.06, 15:03
                                  Nie, nie, emma to tylko nick wymyślony na szybko smile Nazywam się Magda, bardzo
                                  mi miło smile Jeśli chodzi o listę, to jak narazie sierpień może być zaznaczony
                                  jako początek naszych starań. Jeśli coś się zmieni, dam znać na pewno. Możliwe,
                                  że zaczniemy wcześniej bo jak wiadomo, może tak szybko się nie udać niestety.
                              • kordula3 Re: FOLIKÓWKI :) 25.01.06, 14:48
                                mój kamiś urodzony 02.04.2004r smile)

                                cześć kobitki, jak patrzę ile nas jest, to serducho raduje smile ale będziemy
                                miały zdrowe dziecaczki! i tak pamiętam jak ja nie zaczęłam łykać folik w
                                pierwszej ciąży, to aż wstyd - od 9tc, bo wtedy to dopiero zorientowałam się,
                                że "chyba " jestem. no i jak test potwiedził, to zaczłęłam folikowanie.

                                witam wszystkie nowe mamy, a w szczególności pecię, z którą już się spotkałam
                                na "oczekiwanich marcowo-kwietniowych" smile)

                                a, dowcipy rewela!
                                • kordula3 Re: FOLIKÓWKI :) 25.01.06, 14:52
                                  co za analfabetyzm - wybaczcie smile)
                                  poprawka:
                                  >i tak pamiętam jak ja (nie-tego nie ma) zaczęłam łykać folik w
                                  > pierwszej ciąży, to aż wstyd - od 9tc, bo wtedy to dopiero zorientowałam się,
                                  > że "chyba " jestem (w ciąży oczywiściesmile) no i jak test potwiedził, to
                                  zaczłęłam folikowanie
                                  • elka_78 Witam nowe Folikówki!!! 25.01.06, 15:49
                                    Mamusiu Martusi - od nowych Folikówek to chyba trzeba by jakieś przyrzeczenia
                                    na piśmie, że codziennie będą łykać folik, codziennie o nas wszystkich
                                    przynajmniej raz pomyśleć, dla przyszłego maleństwa raz dziennie coś zrobić. Bo
                                    ja to przyrzekam z ręką na sercu.
                                    • emma_sz Re: Witam nowe Folikówki!!! 25.01.06, 16:04
                                      Coś czuję, że to między innymi o mnie smile Łykać codziennie folik będę na pewno
                                      bo od początku roku łykam. Na forum od jakiegoś czasu też codziennie bywam
                                      tylko się nie ujawniałam, także i z myśleniem o starających się problemu nie
                                      będzie. Staram się jak tylko mogę prowadzić zdrowszy tryb życia odkąd
                                      zapragnęłam zostać mamą - tak więc i ten trzeci punkt można odhaczyć. Ech,
                                      zobaczymy jak to będzie. Trzymam kciuki za te, które niedługo testują!
                                • monako77 Re: FOLIKÓWKI :) 26.01.06, 08:19
                                  Cześć Słonko! Muszę się przyznać, ze przy pierwszej ciązy tez nie brałam kw.
                                  foliowego. Jakoś mało uświadomiona byłam. Dzidzia oczywiście urodziła się
                                  zdrowa, ale ... witaminek nigdy nie za wiele!
                                  Dlatego nie mogę wyjść z podziwu ile dzisiaj kobitek planuje ŚWIADOMIE ciążę,
                                  troszcząc się o jeszcze nie poczęte dziecię. Chwała nam za to!
                                  Ja też rodziłam 2 - ale czerwca, całuski.
                                  Monia suspicious

                                  • monako77 To było do Doroty - Kordulki 26.01.06, 08:23
    • greta18 Re: od dziś "folikowe" przygotowania :) 25.01.06, 15:50
      Dziś starszliwa marduda ze mnei 9pozdro dla Marudy smile)) ) - ale w sensie
      marudna i rozlazła. Piersi nie bolą juz tak mocnao, jak mi się wydawało - wiec
      moze nie zaciązyłam... buuuuuuuuuuuuuuuu
      Ja jeszcze tydzień do testu muszę wytrzymac, boszzzzzzzzz przeca ja nie dam
      rady sad(

      Moze ubałagam dizś skierowanie na betę...., ale to bez sensu przecież w 23 dc
      (mówię sama do siebie) - ty głupi akobieto! Cierpliwości.


      A tak w ogóle, to jaka to choroba jak sie mówi do siebie, hę?
      Greta - głupia wariatka i w dodatku z pryszczami!!! O!

      No własnie - osyfiło mi plecy i twarz - a ja sie głupia łudzę że to oznaka
      ciąży. Poza tym moi znajomi chyba się wsciekli, bo co drugi dziś pytal czy już"
      obcego noszę" uncertain


      buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu
      • ceribella1 Re: od dziś "folikowe" przygotowania :) 25.01.06, 16:04
        U mnie też parę diod się pojawiło (syfków w sensie), że w ciemności drogę mogę
        wskazywać...uncertain

        nie lubie taksad
        humor też jakiś marny
        nie fajnie
      • mamusiamartusi Re: od dziś "folikowe" przygotowania :) 25.01.06, 16:05
        wiesz Greta moze oni widzą ??? big_grin
        moj kolega w pracy - jak jeszce nikt a nikt nie wiedzial oprocz mnie i męża -
        zapytal wprost czy jestem w ciąży, bo to widac w oczach smile

        Lenka - no tak! wiadomo ze ty dzialsz calym sercem w kierunku zakolikowywania
        sie big_grin no i na naszym wąteczku nie takim wątłym ostatnimi czasy

        mam nadzieje ze bez pism wszelakich nowe dziewczyny tez będą dzielnie łykać
        folik i robic wszystko dla zdrowia przyszlych dzidków smilesmile
        • mamusiamartusi Re: od dziś "folikowe" przygotowania :) 25.01.06, 16:14
          Aga - kto lubi diody sad blebleble nikt!!! - oby uciekły jak najprędzej gdzie
          pieprz rośnie!!!! wtedy odrazu humor lepszy sie robi - no ale wiem z autopsji,
          ze pewnie nie znikna w oka mgnieniu

          więc niech humorek wraca szybko a jak one znikną niech sie tylko polepsza! -
          nieczekaj az sie wyniosa smile

          Magda - dzięki za "pisemne zobowiązania" big_grin





          MARTA-Czapka,gitara_i_rogaliki_smile
          Marta_ma_już...
          • mamusiamartusi Re: od dziś "folikowe" przygotowania :) 25.01.06, 16:15
            Pecia - nie daj sie prosic - napisz jak masz na imie smile a zobowiązania
            odnotowane smilesmile
      • monjan Re: od dziś "folikowe" przygotowania :)Greta!! 25.01.06, 16:07
        trzymaj się!!!
        dzis jest jakis wyjatkowo paskudny dzien, nie podoba mi sie...sad
        i nie nakrecaj sie tak bo sie rozczarujesz!
        jestes na Forum dla starających sie??
        • greta18 Re: od dziś "folikowe" przygotowania :)Greta!! 25.01.06, 16:23
          Monjanku! Już Ci pisałam, ale chyba nie znalazłaś tego posta - my sie znamy
          koffana z przygotowań ślubnych na forum! Starsznie sie ciesze, że widze
          tu "starą" znajomą smile)))

          No własnie próbuje sie nie nakręcać - 2 dni wytrzymałam, a teraz znowu mnie
          dopadło... Ale juz - doprowadzam sie do porządku.


          • mamusiamartusi Re: od dziś "folikowe" przygotowania :)Greta!! 25.01.06, 16:28
            dobrze ze Monika czuwa nad tobą Greta smile
          • monjan Greta!! 26.01.06, 09:48
            wiem kochana!
            znalazlamsmile fajnie ze sie tutaj spotykamy
            jak Twoj slub? masz jakeis zdjecia w sieci??
            nie nakrecaj sie, spokojnie(latwo mi mowic bo wlasnie jestem przed owulacja,
            takze pracowity weekend sie szykujesmile
            aaa folik łyknietysmile
      • pecia3 Re: od dziś "folikowe" przygotowania :) 25.01.06, 16:09
        Oczywiście łykam folik codziennie i obiecuje przynajmniej raz dziennie zerknąć
        co się na folikowaniu dzieje.Pozdrawiam Was kochane i życzę duuużo cierpliwości.
        • sylka_5 Re: od dziś "folikowe" przygotowania :) 25.01.06, 23:08
          Mam nadzieję,że bocian lecący do Mińska nie zahaczy o Otwock (bo to blisko) ...
          Ja chcę dzidziusia i to bardzo ale jeszcze nie teraz .... : ) A co do
          bliźniaków to żadne z nas nie ma w rodzinie bliźniaków wiec tylko pomarzyć
          sobie możemy - chyba, że .... : ) Pani na naukach przdmałżeńskich powiedziała
          nam, że jak chcemy bliźniaki to musimy przez kalkę .... - he he ... ściskam Was
          mocno i trzymam kciuki by bocian poleciał prosto do Mińska : )
          • agnieszkamonikaz Re: od dziś "folikowe" przygotowania :) 25.01.06, 23:29
            Oj , dziewczyny zaraz zasne przy tym kompie, ale musze slowko napisac.Gdyby nie
            Wy zapomnialabym dzis o tym foliku na amen! Co do grzanego cerwonego
            winka...hmm...wlasnie popijamy z mezusiem...
          • agnieszkamonikaz Re: od dziś "folikowe" przygotowania :) 25.01.06, 23:31
            Oj , dziewczyny zaraz zasne przy tym kompie, ale musze slowko napisac.Gdyby nie
            Wy zapomnialabym dzis o tym foliku na amen! Co do grzanego cerwonego
            winka...hmm...wlasnie popijamy z mezusiem...Tez nas dzis naszedl smaczek, hi
            hi...
    • elka_78 Zimowy czwartek 26.01.06, 06:27
      Coby tradycji stało się zadość pierwsza mówię Wam wszystkim Dzień Dobry!!! I
      przypominam o zażyciu codziennej dawki kwasu foliowego dla przyszłości
      narodu surprised) Temat przewodni na dziś: imiona dla Waszych dzieci - jakie są
      Wasze wymarzone, czy mężowie mają w tym temacie inne zdanie i co na to Wasze
      teściowe (moja, poza tym to przecudna kobieta, powiedziała, że mój wybór to
      jakieś dziwolągi, że dziecko powinno mieć na imię Ola albo Adam, generalnie coś
      w tym guście).

      Pozdrowionka i zapraszam wszystkie na sernik na ciepło z sokiem jagodowym.
      Pyyyycha
      • misia9944 Re: Zimowy czwartek 26.01.06, 07:03

        Dzień Dobry. A więc mi zawsze do synka podobało sie imię Wiktor, a dla
        córki Emilka lub Wanesa, natomiast mojemu Narzeczonemu Wiktor sie nie podoba
        sad chciałby miec Szymonka, dla dziewczynki mu sie podoba Zuzanna lub Emilka.
        No ale nie wiem moze nawet bedzie nasze dziecko mialo całkowicie inaczej na
        imię tongue_out zależy czy dojdziemy do jakiegos kompromisu haha.
        Tesciowie bardzo juz czekaja zeby zostać dziadkami i jak im kiedys
        wymienilam imiona to nie wiem czy byli zadowoleni oni chyba chcieli by
        imię w stylu "Ania, Kasia, Asia". No coż ale to bedzie nasze dziecko i my
        zdecydujemy jak damy na imię, a nie rodzice (oni juz kiedys mieli szanse!!!)
        Zaś moja mama mowi, ze mam nadac takie imię jakie nam sie podoba, ze ona nie
        chce sugerowac smile
        Pozdrawiam, niam niam serniczek, palce lizać smile
        • elka_78 Re: Zimowy czwartek 26.01.06, 07:09
          Cześć Angela! Jak dla mnie (tylko się tym, Broń Boże nie sugeruj) Emilka i
          Wiktor wygrywają. Ciekawe, czy nie jest czasami tak, że jak już jesteś w ciąży,
          to do swojego brzusia zaczynasz mówić po imieniu, o któym wcześniej nawet nie
          myślałaś i to właśnie imię wybierasz dla dziecka. Ale o to musimy zapytać nasze
          folikowe mamusie.
          Ja wybrałam Maksymilian i Marcelina. Mąż mówi, że też mu się podobają, ale coś
          nie za bardzo mu wierzę surprised) . Jak to mówią - pożyjemy, zobaczymy
          • adrasteaa Ale upał dziś 26.01.06, 07:39
            Cześć Dziewczynki. Upal dziś straszliwy aż całe -7 tylko smilesmile
            Jęśli chodzi o imiona dla dzieci to wraz z mężem jesteśmy zgodni co do Wiktora, a imię dla dziewczynki hmmm mamy z tym nielada problem bo tak jakoś wszystkie coś nie tak mężowi bardzo podoba sie imię Emma a ja sama jakos tak nie wiem..... Chyba musimy starac sie o chłopca bedzie problem imienia z głowy
          • monako77 Imiona 26.01.06, 08:14
            Ale ładne imionka wybrałaś - b. mi się podobająi mały Maxio i Marcelka (
            Marcysia?).
            Ze mną rzeczywiście tak było - tzn. do 5 m-ca gadałam do brzusia. Ale wówczas
            byłam przekonana, że będzie mały Łukaszek czytaj : "Ukaś" suspicious
            Kiedy okazało się, że będzie jednak dziewczynka, popłakałam się ze szczęścia,
            bo zgodnie podobała nam sie MAJA.
            A kiedy przywiozłam małe zawiniątko do domku, moja 3,5 letnia wówczas
            siostrzenica spytała:
            - Ciociu czy ona będzie latać...????
            Dziś podoba mi się Oliwka i Jagódka.
            Jeśli chodzi o imię dla chłopca - nie mam zielonego pojęcia... :-{
            Okaże się !
            • ceribella1 Re: Imiona 26.01.06, 08:53
              Dzień dobry!
              Melduję przyjęcie foliku, i powrót dobrego humoru. W okolicach końca tygodnia
              zazwyczaj się poprawiasmile
              Jakoś tak to jest, że kobitki już zawczasu wiedzą jakie imiona będą miały małe
              fasolinki, a z panami to inaczej jest.Przynajmniej u mnie z tego co obserwuję.
              Dla dziewczynki chciałabym Emilka lub Martusia, chłopiec Wiktor lub Mateusz.
              Mężuś mówi: pożyjemy, zobaczymy...smile
              Nie macie nacisków ze strony rodziny, że dziecko musi mieć imię po jednym z
              Dziadków, bądź Babć?
              • aninka79 Re: Imiona 26.01.06, 09:01
                Witam dziewczynki,
                no nareszcie troszke cieplej.
                Co do imion ja z moim misiem niestety nie bedziemy oryginalni. Imiona wybralismy
                w dniu w ktorym sie poznalismy. Ustalilismy ze dziewczynka bedzie Julia ( wiem
                ze teraz modne ale zawsze mi sie podobalo i chcialabym ze wzgledu na moja
                prababcie) a dla chlopca Piotr.
                Ale zaczynam sie z tym Piotrem zastanawiac - może Szymon, sama nie wiem to do
                piero bedzie oroblem z wybraniem imienia. No ale nie wiem czy slyszalyscie ze
                kilka lat temu facet z jednej sekty nadal swemu synu imie "NIC NA SILE WSZYSTKO
                MLOTKIEM hihihihih Sciskam Was
            • kordula3 Re: Imiona 26.01.06, 08:55
              dzień dobry!
              dziś wątek imienny smile
              u nas kamilka wymyślił jarek - mój mąż, ja byłam bardziej za mateuszkiem, ale
              kamila przyjęłam. a, i jeszcze franek chodził mi po głowie smile
              a co do dziewczynki: iga, inga, marysia... ale pewnie zmieni się z 1000 razy smile
              dziś ciężki dzień sad((
              paaa!
              • mkarusi Re: Imiona 26.01.06, 10:36
                Witam wszystkie babeczkismile. Dzis we Wrocku slicznie, słoneczko, bardzo mi tęskno
                do wiosenki, no ale cóż dopiero styczeń.

                Co do imion to u nas od zawsze miała być Karinka,( rodzice byli na nie bardzo
                im się nie podobało, ale postawiliśmy na swoim, chociaż był okres że
                rozważalismy inne imionka, teraz są zadowoleni), drugie nadaliśmy po prababci
                Aleksandra.

                Poizdrawiamy Marta i Kari.

                aha dla drugiego dziciaczka nic nie wydumaliśmy jeszczesmileale może wieczorem
                przedstawie nasze typy. pa
                • mamusiamartusi Re: Imiona 26.01.06, 11:01
                  hej witam witam - dzois tylko na chwileńkę sad, jade do kolezanki pilnowac jej
                  synka, bo ona musi pozałatwiać kilka spraw a mąż wyjechał, wrócę późno i nie
                  wiem czy będę miała siłę popisać a jutro smile hm ten sam chłopaczek będzie u mnie
                  - wiec moze wtedy zajrze i popiszę więcej trzymajcie się

                  witam nowe chętne do foliku smile

                  a imionowe typy hmmm MArta była moim wymarzonym od podstawóeki mąz nie byl
                  zachwycony na samym poczatku ale juz w ciazy si eprzekonal ze jest śliczne smilesmile

                  a typ dla nowej dzidzi? hm moje to marysia lub zuzia ,a le kto wie co bedzie
                  ostatecznie postanowione smile a na chlopca tak jak i poprzednio nie mam typow smile

                  chlip chlip chyba do jutraa sad

                  miłego pięknego dzionka!!!
                • mamusiamartusi Re: Imiona nowych folikowek 26.01.06, 11:02
                  do listy sobie dopisuje na bieżąco nowe dziewczyny smile podajcie imionka i skad
                  jestescie smile
                • qlinek Re: Imiona 26.01.06, 11:10
                  Witajcie!
                  Ciekawy temat do rozważań... też mnie nurtuje od jakiegoś czasu. My z mężem
                  mamy "wstępne ustalenia", a mianowicie:
                  - dla córci Natalia, choć zauważyłam, że strasznie dużo teraz ich jest i
                  wolałabym Nadia lub Lena,ale On nie chce słyszeć o innym niż Natalka-pewnie się
                  kiedyś w jakiejś kochał smile
                  - dla synka Igor lub Borys - męzowi się nie podoba, ale zgadza się jeśli ja się
                  zgodzę na Natalkę smile
                  Na razie to takie "gadanie", zobaczymy czy się nie zmieni jeszcze.

                  Co do Emmy to mam do tego imienia ogromny sentyment bo "za młodu" byłam fille
                  au pair we Francji i moja podopieczna miała na imię właśnie Emma smile
                  Pielęgnowałam ją od jej 3 tygodnia życia więc to było super przeżycie dla 19
                  latki smile
                  Nie wiem tylko czy Emma w Polskich warunkach się sprawdzi.

                  Idę łykać i zjeść trochę galaretki o smaku czerwonego grejpfruta smile

                  Buziaki
                  • adrasteaa Re: Imiona 26.01.06, 11:31
                    Też się wlaśnie nad tym zastanawiam Emma kojazy mi sie z Emmą Thompson, moja prababcia miala na imię Emma ale nie mialam okazji jej poznać
            • mjodzik78 Re: Imiona 26.01.06, 18:15
              Dzieńdoberek wink
              dopiero teraz mam chwilkę wolna od pracy, więc spiesze do was.
              Imionka dla dziecka wstepnie ustalone, choć było cięzko o zgodęwink
              Dziewczynka - Wiktoria, Chłopiec - Bartłomiej, choc oczywiscie ja mam duzo
              wiecej pomysłow wink
              Emma tez mi sie podoba....
              poza tym folik i witaminki łyknięte, teeraz popoijam zdrową czystą wode, a
              przed snem zamóaiwę u meża grzane winko z cynamonem...mniammm...co tam wolno
              mi...winknarazie
              • mamusiamartusi op.wawa 26.01.06, 22:43
                miło, że znów jesteś! oczywioście, że będziemy trzymać kciuki żeby już pierwsze
                podejście z użyciem testów "zaowocowało" - trzymaj się! - chętnie poznamy twoje
                imię! - napisz skąd jesteś

                pozdrowionka Gosia
                • mamusiamartusi axela 26.01.06, 22:44
                  a imionko?? podaj chętnie je poznamy !! smile
                  • mamusiamartusi imiona imiona imiona :) 26.01.06, 23:35
                    a na zakonczenie dyskusji o imionkach tabeleczka z najpopularniejszymi imionami
                    nadawanymi w Warszawce smile


                    www.gorny.najlepsze.pl/imiona/index.php
    • spoti Re: od dziś "folikowe" przygotowania :) 26.01.06, 09:01
      Witam. Ja folik biorę od 18 styczniasmile Dopiero co ostawiłam tabletki więc starania od kwietnia/maja. Dopiero wybieram sie do gin a wtedy wszystkiego się dowiemsmile
      • renne2 Re: od dziś "folikowe" przygotowania :) 26.01.06, 09:51
        ja wlaśnie łyknęłam folik łykam ją od dawna 8 miesiecysmile
        • wiolasb Re: od dziś "folikowe" przygotowania :) 26.01.06, 10:06
          Witajcie! W końcu i ja się do Was dołączam! Ja folik brałam jeszcze przed
          zajściem w c. I tak chyba powinno być! Teraz dalej łykam i mam nadzieję, że
          będzie ok. Pozdrawiam mamusie i ich dzidziusie! Pa!
          • greta18 Re: od dziś "folikowe" przygotowania :) 26.01.06, 10:59
            Witam i Ja!
            Monjanku: - nie mam zdjęć na sieci, ale jak chcesz to mogę Ci wysłać kilka na
            gazetowego. Oczywiście vice versa poproszę.

            Reszta:
            melduję łyknięcie folika, kawkę juz koncze. Humorek OK i obiecałam sobie, ze
            NIE BĘDĘ się nakręcać.

            Co do imion, to dziewczynka - Ola, Julka, Maja, Zosia, Marianna - na razie
            padło na Maję (mąż sie zgodził)
            Chłopczyk - Jaś, Staś, Filip (Fifi), Maciej, Bartosz, Aleksander, Kuba, Leon -
            mąz mój twierdzi, ze sporo on łaskawie zgodził się na Maję, to dla chłopca to
            on musi sam wybrać. Mąż ma dosyć popularne imię, ale stwierdził, ze jedno
            oryginalne imię w domu (ja) wystarczy. Ale myslę, że na Kubę lub Maćka sie
            zgodzi.

            Buziaki!
            • arabelka78 Re: Imiona:-) 26.01.06, 11:45
              Dla dziewczynki mam mnóstwo: Nadia, Milena, Marta, Malwinka, Julitka, Jowita i
              jeszcze sporo innych, tak ze mam mętlik.
              A jak byłby chłopczyk, to na dzien dzisiejszy byłby może Szymuś albo Bartek,
              wiec oryginalnie. Ale to i tak pewnie jeszcze ze 100 razy sie zmienismile
              • monjan Re: Imiona:-) 26.01.06, 11:56
                a ja słyszalam teorię ze imie po prostu pasuje do czlowieka
                i ze najlepiej po urodzeniu nie nazywac od razu Dziecka tylko pobyc z nim
                tydzien i wtedy imie samo wpada do glowy bo po prostu pasuje!
                moze cos w tym jest?
              • agnieszkamonikaz Re: Imiona:-) 26.01.06, 14:22
                Co do imion- z chlopcem klopot niewielki, bo szczerze mowiac prawie nic mi sie
                nie podobasadZostaja wiec dwa- Hubert lub Pawel.Z dziewczynka dylemat
                wiekszy;Malgosia, Klaudia,Weronika, Natasza.Wtej chwili jestem za Malgosia, moj
                maz obecnie mowi o Weronice, ale kto wie co nam jeszcze przyjdzie do glowy...
            • arabelka78 Re: A teraz rozbrajający kawał:-)))))))))))))))) 26.01.06, 11:49
              Żona zaprosiła sobie kochanka na wieczór.
              Niespodziewanie rozlega się dzwonek u drzwi - oczywiście mąż.
              Spanikowany facet, goły, chowa się do szafy.
              Mija godzina, dwie, trzy - gościu doczekał do nocy....
              Cichutko uchyla szafę - ok, wszyscy śpią - można spadać.
              A ze był na golasa ubrał się w futro kochanki niestety - mąż dopiero
              przysypiał i usłyszał jakiś szmer otwiera oko i widzi w świetle
              ulicznych latarni postać wyłażącą z szafy:
              - Kto ty jesteś ??????
              - Mol
              - A futro ?????
              - Zjem w domu.....
              • misia9944 Re: A teraz rozbrajający kawał:-)))))))))))))))) 26.01.06, 13:57

                Dobry kawał smilesmilesmile hahaha, pozdrawiam smile
            • monako77 Do Grety :-> 26.01.06, 11:49
              Jeśli wybierzecie Maję to z pewnością nie będziecie żałować,wiem coś o tym.
              To imię nma tyle pięknych zdrobnien i zawsze kojarzy się z kwitnącym majem....
              Ale nastaw się na lekkie zdziwienie ze strony niektórych, w moim przypadku tak
              było.
              A poza tym to piękne imię bo nosi mój skarb!
              Pozdrawiam. Monia.
              • greta18 Re: Do Grety :-> 26.01.06, 11:54
                hihi, ja znam taką malutka Majeczkę - jest śliczna i kochana (córa mojej
                znajomej) - ona mnie właśnie zainspirowała...
                Dziękuję Monako!
            • monjan Greta18 26.01.06, 11:54
              masz mailasmile
              • axela tak nie smialo hihihi ;) 26.01.06, 12:36
                chcialabym sie przywitac i dolaczyc do folikowek.
                Mam 26 lat i starania zaczynamy na 90% latem, chyba, ze (10%) bedzie
                wczesniejsza niespodzianka.
                Pozdrawiam serdecznie
                • axela Re: tak niesmialo hihihi ;) - lepiej nie? 26.01.06, 12:40
                  • emma_sz Re: tak niesmialo hihihi ;) - lepiej nie? 26.01.06, 13:12
                    Witam wszystkich smile My imiona wybraliśmy jakiś czas temu ale jak zajdę w ciąże
                    to będziemy myśleć na nowo bo teraz sama już nie jestem do nich przekonana.
                    Kobieta zmienną jest, jak to mówią. Dla dziewczynki miała być Karolina, a dla
                    chłopczyka Dawid. Imię Emma też mi się b.podoba ale mąż jest na NIE i pewnie ma
                    racje wink
                    • elka_78 Axela 26.01.06, 13:20
                      Witaj! NApisz coś o sobie, zemy Gosia (mamusiamartusi) mogła dopisać Ciebie na
                      naszą listę (jęsli chcesz zagrzać u nas trochę miejsca). A teraz pisz swoje
                      wymarzone imionka dla dzieciaczków surprised)
                    • krysia.25 Re: Imiona 26.01.06, 13:51
                      witam dziewczyny!
                      jak urodzi mi się chłopczyk to nazwiemy go Maciek, a jak dziewczynka to
                      prawdopodobnie będzie Monika (chociaż koleżanka z pracy wywróżyła mi,że będę
                      miała tylko dziewczynkę.A chciałabym więcej dzieci(no, tak dwojesmile.
                      • elka_78 Krysia 26.01.06, 14:09
                        Witaj Szanowna Krystyno surprised)
                        Widzę, że my z tego samego województwa, i wcale nie mamy do siebie daleko!!!
                        Folik łyknięty?
                        • krysia.25 elka_78 26.01.06, 14:32
                          witam serdecznie,
                          ja dopiero jestem bardzo, bardzo (i jeszcze z 1000 bardzo)na samym
                          początku.właściwie aż wstyd się przyznać, ale mój folik to jeszcze w aptece
                          siedzi. ale publicznie zobowiązuję się zakupić, jak tylko wyzdrowieję.wiecie,
                          nigdy nie myślałam, że przed zajściem w ciążę trzeba tyle rzeczy wiedzieć.
                          myślałam, że myk-myk i jużsmilea przecież jakoś strasznie zacofana nie jestem...
                          czas się edukować!
                          • elka_78 Re: elka_78 26.01.06, 16:14
                            Kryśka! Ty się tak nie kajaj, tylko już marsz do apteki, coby nam zdrowe
                            pokolenie rosło! surprised) A przed ciążą to chyba lepiej za dużo nie wiedzieć,
                            przynajmniej mniej się człowiek stresuje. Ale jak już się czegoś dowie, to
                            trzeba tę wiedzę dobrze wykorzystać.
                            Miłęgo "folikowania"
                            • qlinek Re: elka_78 26.01.06, 16:36
                              Zgadzam się, że warto się edukować, ale i wykorzystywać tę wiedzę selektywnie.
                              Ja jak kilka miesięcy temu odkryłam Forum Ciąża i poród to czytałam je ze łzami
                              w oczach i chciało mi się wyć. Trafiałam na same straszne wątki. Po pierwszym
                              szoku stwierdziłam, że nie warto się tak wczuwać. Dbać o siebie dla przyszłej
                              dzidzi, ale nie wariować smile

                              Dobra, idę lecę na francuski, trochę do ludzi a nie tylko sama, sama, sama... sad

                              Miłego popołudnia!!!
                              • axela Re: elka_78 26.01.06, 17:10
                                no to pisze pokornie....
                                Jak juz chyba pisalam mam 26 lat z zawodu dziennikarz(rozpieszczony przez
                                instytucje "korekty" wiec niestawiajacy znakow interpunkcyjnych) , maz mi sie
                                trafil nienajgorszy (pozmywa od czasu do czasu i ostatnio nie myli piekarnika z
                                pralka)
                                Mieszkam i pracuje chwilowo w UK (stad brak polskich liter niestety).
                                Wpadlam w sidla internetowego nalogu i lubie podczytywac fora, aczkolwiek
                                czasem mdlo mi sie robi od nadmiernej slodkosci na niektorych forach.
                                Pigulki odstawione na poczatku stycznia, opakowanie foliku zaczete na poczatku
                                stycznia.
                                Staram sie brac codziennie ale czasem niestety zapominam.
                                Jezeli chodzi o zakres posiadanej wiedzy na tematy ciazowo - dzieciowe jestem
                                mocno do tylu.
                                Imionka dzieci...........hmmmm
                                Corka na 10000% Julia (marzylam o Julce jako 7 latka i inaczej byc nie moze,
                                argumenty, ze w Klasie beda 4 Julki nie przemawiaja do mnie gdyz w mojej klasie
                                byly 4 Agnieszki i nic sie nie stalo)
                                Synek... nie wiem podoba mi sie Filip, Lukasz, Adam, Jan.
                                Generalnie raczej te tradycyjne imionka.
                                Pozdrawiam serdecznie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka