ant25 Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 21:04 no dzieki ogromne Ergunia za nowy watek )) Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 22:38 Alez Wy nie macie litosci!((( chwile mnie nie bylo, a Wy nie dosc, ze natworzylyscie to jeszcze nowy watek. No ladnie! A moze by tak spac)))))) DOBRANOC Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 22:46 oj, enterek...ti, ti, ti...babki mi tu do łózek przeganiasz... Gdzie sie podział nasz kochany czorcik fantaise??? a tak w ogóle..to kto zbliza sie do testowanka...bo ja juz jakos sie pogubilam.... Abi...nie dziwota ,ze maluch skacze po pęcherzu...chce sie pozbyc tego, co go przydusza..i przestrzeń zabiera..hihi.... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 22:55 Kurdemolek....jakie te dzieciaki szybkie.....ale nie ma sie co dziwić, skoro 13 ltki piszą,ze po sexe z kilkoma partnerami jeszcze nie szczytowaly..i prosza o instrukcje..... Ja jakas może dziwna bylam...bo "kobietą" zostalam jako 22 latka.....zasady i te sprawy...i dopiero, gdy mego osobistego poznałam , stwierdzilam,ze to ta odpowiednia osoba....I teraz, jak mnie bardzo rozzłosci, to mu czasami wyrzucam, ze mnie uwiódł...a ja głupia byłam....hihihi Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 21:05 juz jestem )) Ergus - nareszcie nowy watek tamten juz tradycyjnie chodzil jak chora krowa Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 21:05 Marudzia no a odpowiedziałś mi an posta z poprzedniego "krowiego" watku ? Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 21:06 oczywiscie kochana ze ci odpowiedzialm o to pastwienie sie pytasz tak?? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 21:06 hehe - CHORA KROWA to tez dobry pomysł na tytuł wątku ) Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 21:07 oj tak CHORA KROWA - niech taki bedzie nastepny - na czesc Melby bo o ile mnie pamiec nie zawodzi to jej slowa Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 21:10 A tak tak widziałam odpowiedz, no cóż na razie mi buzie zatkałaś ale chociaz powiedz kiedy mozemy spodziewac sie wiesci? Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 21:11 wiesci moze dopiero na poczatku przyszlego tygodnia, niestety .... podobno ciekawosc zabila kota D Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 21:13 Marudzia wiesz musiałam siegnąć po chusteczke do nosa))Ty kocie )) Widac ze masz skłonności do kryminałów)) Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 21:14 oj mam sklonnosci ... do kryminalow!!! Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 21:18 czesc i ja sie melduje na nowym. Bebell powalila na kolana tym monologiem autoprezentacyjnym. A kiedy sie z mamy.tosi w bebell przemienila? I dlaczego? przed chwila gadalam z mama i opowiadala mi jak wczoraj wieczorem chodzila po Pradze, tej warszawskiej. Nie wiem dokladnie co to za ulica, ale tam jest Fabryka Trzciny. Mieli koncert i powiedziala, ze juz nie mogla po raz kolejny (pomimo uwielbieia dla artystow) sluchac tego samego. No ale do Pragi, mowi, ze tak idzie i idzie a tu ciemno i strasznie i az poszla do kosciola, bo sie wystraszyla. W tak naprawde to poszla na ten spacer zeby zadzwonic, ale ze strachu nie wyjela komorki Moja mama: pol - warszawianka, i takie opowiesci. Czy tam jest az tak strasznie? I tak naopowiadalyscie o dobrych rzeczach do jedzenia, ze bym cos dobrego zjadla. A potem powie mi panienka od wazenia i cisnienia, ze za duzo utylam, a tak bym cos takiego chalkowego z niodkiem zjadla... Moze macie dietetyczna wersje? Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 21:24 Nieee no chyba nie jest tak starsznie... Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 21:21 Dzięki Ci Erguś za nowy wątek, przy tamtym mogłam już spokojnie pójść się wysiusiać zanim się otworzył! ;o) A może i Balbince wątków nie będzie zżerać! Już się trochę pogodziłam z faktem, że zapłaciłam 200 zł za przeciętne badanie i teraz cierpliwie zaczekam, aż mój doktorek dojrzy płeć na swoim USG, pewnie ok. 29-30tc... Rozmawiałam dziś z Moniką, która była bardzo zdziwiona przebiegiem mojego badanka; jej w podobnej cenie trwało 40 min., ma śliczne zdjęcie Magdusi i filmik i co też się liczy było 3D! Nasza forumowa księżniczka Magda rośnie szybciutko, przekroczyła już 3kg i muszę przyznać, że ma bardzo donośny głos (słyszałam jak płacze!DD) Melbuś, dlaczego nie ogłoszono dziś oficjalnie wyników?! To nie fair z ich strony! Stokrotko, Twoje podejście bardzo mi się podoba, jesteś dzielną dziewczynką! Tytuł dla nowego wątku czadowy, pewnie już za kilka dni go założycie, co?! Jak zwykle o tej późnej dla mnie ostatnimi czasy porze uciekam już do łóżka! Nochal mnie boli, Maluszek teraz się rozbrykał, więc raczej szybko nie zasnę, hihi! Dobranoc kobietki!!! :o))) M. Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 21:25 Gviazdeczko, moze troche popodskakuj, to sie Dzidzius uspi Mojej kolezance na zwyklym USG w 12 tygodniu wyszlo, ze chlopak, wiec moze nie bedziesz musiala czekac tak dlugo. Kochana, 15 minut, to troche krotko jak na te cene i wysilek, ktory musialas wlozyc w dostanie sie do tego lekarza, ale pomysl, ze zobaczylas zdrowe dziecko, Twoje zdrowe dziecko! No a ciekawosc musisz na chwile schowac w kieszen Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 21:08 Dziewczyny dzisaj moj tatus miał bojowe zadanie załatwienia rejestracji naszego autka, no i prosze pomyslec ze poleciał tam pozno bo o 13.30 i nie stał ani minuty załatwł wszystko od reki i zadowolony dzwoni do mnie i sie chwali swoim osiagnieciem a ja mu na to tatuś a co się dziwisz czy ktoś normalny rejestruje auto 13 tego???)) Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 21:10 Antus - dobre )) ale ten jaguarek bedzie szczesliwym autkiem!! rejestrowany 13 - tego... a ma jakas trojke w numerze?? Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 21:12 Wiesz nawet nie wiem nie pytałam o numer zreszta to i tak tymczasowy po miesiacu ma miec stałe numery dopiero, a właśnie czy ktoś się orientuke w sprawie OC, czy teraz to co mam go ubezpieczac tylko na miesiąc ? Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 21:13 oj, ja ci nie pomge, ale jak znam Ergusie to zaraz dostaniesz link z dokladnymi informacjami ... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 21:14 Antus - ja mojego M tez dzis wysłałam do wydziału komunikacji. I... nikogo nie było!!!! chyba antuś masz rację że nikt nie chce 13-tego rejestrować auta. Mój mężus był zgłosić sprzedaż ticusia. A właśnie - bylismy na piwku i przed knajpą zobaczyłam moje maleństwo - TICUSIA. no i widzę że chłopaczek już conieco przy nim zrobił, az mi serduszko szybciej zabiło Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 21:15 Antuś - czemu tablice tymczasowe?? ja dostałam od razu numery stałe - tylko dowód tymczasowy Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 21:15 Czyli moja teria się niestey sprawdza kurcze az mnie dreszcz przeszedł ostatnio sie jakaś zabobonna zrobiłam ciekawe dlaczego? ))) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 21:17 bo dawniej wiem że było tak że jeśli kupowało się auto spoza województwa to wtedy tablice były tymczasowe, a teraz ja dostałam od razu zwykłe blachy Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 21:18 Antuś a co do ubezpieczenia to masz dokładnie miesiąc czasu od dnia podpisania umowy na ubezpieczenie go na swoje nazwisko (na nazwisko właściciela auta) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 21:27 Od dnia podpisania umowy kupna-sprzedaży masz tzw "miesiąc ochronny" w którym masz prawo jeździć na ubezpieczeniu sprzedającego. przed upływem miesiąca powinnaś się zdecydować czy chcesz zostać u tego samego ubezpieczyciela czy rezygnujesz - wtedy musisz napisać wypowiedzenie przynajmniej 1 dzień przed upływem tego miesiąca. Jeżeli zdecydujesz się zostać - ubezpieczyciel sporządza aneks do umowy i korzystasz z ubezpieczenia sprzedającego - jeżeli masz mniejsze zniżki to dopłacasz (a sprzedający nie dostaje zwrotu za ubezpieczenie) lecz jeśli masz większe ulgi niż sprzedającuy to niestety ci nie zwróca tej nadwyżki. A jeżżeli napiszesz wypowiedzenie to powinnaś ubezpieczyć go z taką datą aby ciągłość była. Troszkę chyba namiesząłam ale mam nadzieję że mnie zrozumiesz. Sama dopiero w sobotę tego wszystkiego się dowiedziałam - po sprzedaży autka jak sie dowiedziałam że mogę nie dostać zwrotu mojego ubezpieczenia... Takie mamy prawo że sprzedający nie może zmusić kupującego do wypowiedzenia umowy, dlatego sprzedający powinien doliczyć kwotę ubezpieczenia do auta lub od razu podsunąć kupującemu wypowiedzenie do podpisania. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 21:21 Antus - czy ja dobrze kojaze ze twoj osobisty kocor jest czarny?? moze wlasnie z tego powodu Panna taka zabobonna sie zrobila DDD Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 21:28 ale o którego kocura teraz pytasz bo jezeli o tego szybszego to ..pudło to jest ciemny burgund czyli prawie czarny ale nie dokonca))DDD A Erga miałas racje tablice sa stałe, tylko dowod i ma 3 w numerze)moze nie bedzie tak zle A co do ubvezpieczenia to OK tylko ze ja mam ubezpieczenie tylko do 22 02 a trwały dowod dostane 16 03 wiec chyba powinnam dou- ubezpieczyc na max do 16 03 bo w sumie to zawsze nie wiadomo a dopoki nie ma papierka w raczce to chyba lepiej nie szalec i nie płacic za rok Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 21:31 A wiesz Antus - ze myslalam o tym malym kocurze, a nie o duzym, czarny ci on, czy nie?? Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 21:32 A jusci Marudka czarny a jakze tyla ze z białym podwoziem ))DDD Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 21:34 wiedzialam ze czarny!!! kazda pozadna czarownica ma : albo czarnego kota (smierdzacego oczywiscie) albo rude skoltunione wlosy albo garba DDD Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 21:37 Rże znowu przez Ciebie jak stara kobyła ups przepraszam jak prawdziwaa czarownica nos jak haczyk juz mam)))) Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 21:39 No widzisz!!!!!!!!!!! o haczykowatym nosie zapomnialam!!! kurcze, jednak starosc nie radosc!!! tak mi sie przypomnialo ze Hortiki cosik nie widac, zaraz jej esa wysle . Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 21:46 hahhaha ciekawe gdzie ty masz tego garba???? Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 21:48 To jak ty masz garba, to ja tez mamDDDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 21:46 Bebell klamiesz! Widzialam Cie, a inne Dziewczynki nawet wiecej niz ja i garba nie widzialam. Nie tak latwo moja droga zostac czarwonica, trza popracowac na to!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 21:48 taaa, to dlaczego od 18 lat wszyscy mi się każą wyprostowac??? Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 21:49 Althea - my chyba mamy jedna i ta sama mame!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 21:52 a z nickiem abie to było tak: używałam Ci ja sobie tej mamy.tosi całkiem już czas długi) aż tu nagle nie mogę się zalogowac(( próbuję i próbuję i nic(( myślę sobie: w końcu o drugie dziecko chce się starac to se tego nicka zmienię, bo wkrótce to ja juz podwójna mama będe i nie tylko Tosina)) no, to se zmieniłam) a później się okazało, że capslock miałam włączony)) no, i teraz mam dwa... a w między czasie to mi się jeszcze plątało gdzie którym nickiem operuję)) Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 21:54 No nie, wszystkie podwojne zycie prowadza!! Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 21:55 jakie podwójne?? przeca pisałam na letnich, ze lifting robię i zmieniam nickaDD Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 21:58 Cytuje: "to mi się jeszcze plątało gdzie którym nickiem operuję))" A jak nik zmienialas na letnich to pamietam. No ale, ze to przez CapsLocka bylo, to sie nie chwalilas))) Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 21:48 Dzekuje Abie, z ust mi to wyjelas!! Bebelek zadnego garba nie ma!!!! niech dalej pracuje!!! moze kot albo ruda farba do wlosow??? D Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 21:54 to, kurka, moja skolioza się nie liczy??? i to duża skolioza!! zobaczycie za 20 latDD i będzie Wam głupioDD Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 21:41 Ant ma kota (czarnego, mam nadzieje, ze nie smierdzi) Maruda ma odpowiedni kolor wlosow - to we dwie robicie juz 2/3 czarownicy, ale KTO MA GARBA?! Wiesz An, nasz pan ubezpeiczyciel ma 100lat i ubezpiecza nas od (przynajmniej dla mnie) zawsze, moze dlatego mam dobre wspomnienia i zaufanie. Wierza, ze w innych przypadkach mozesz niestety miec racje. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 21:42 wlasnie - kto ma garba??? ciekawe czy sie ktoras przyzna. mi od siedzenia na forum napewno niedlugo wyrosnie DD Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 21:44 No ja mam garba na ...hmm nosie no bo jak haczyk to i garb)) Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 21:45 dobra, to lecimy do statystyk i patrzymy kto ma najwiecej postow! ta awansuje Dlaczego mnie wylogowywuje ta cholerna strona po wyslaniu kazdego postu? Mam ochote na gin z tonikiem. Jakby tak zrobic z 1/poiwedzmy/8 porcji ginu? Jesssu tylko nie mowicie tego nikomu glosno, bo mnie przeklna... Moj maz mowi, ze moge ... Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 21:50 Abie, ja ci pozwalam, uwazam ze ciaza to nie choroba, a ty zadnego zagrozenia nie masz. mnie tez wywala prawie po kazdym poscie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 21:52 Mnie dzisiaj jakos nie wywala, ale czasami co chwile. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 21:32 A wiesz Antus - ze myslalam o tym malym kocurze, a nie o duzym, czarny ci on, czy nie?? Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 21:33 madra sylwia jest szybsza niz jej internet (((( boshe ... moj M mowi ze powinnam zmienic nicka na KLIK.KLIK DD Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 21:32 nie chce sie za bardzo wymadrzac, bo to juz pare lat odkad rejestrowalam i ubezpieczalam swoje auto, ale pamietam, ze od razu ubezpieczylam go na rok i kiedy dostalam staly dowod, to przepisali tylko w ubezpieczeniu. Pamietam jak ubezpieczyciel tlumaczyl mi cos wtedy, ze jesli by tak nie daj Boze cos sie wydarzylo, to lepiej miec pelne ubezpieczenie, bo te krotkie moga byc podwazane, czy cos w tym stylu. Masz w zasiegu jakiegos ubezpieczyciela? Od mieszkania, poprzedniego auta? Oni powinni najlepiej to wiedziec, bo znaja sie na wszystkich zakamarkach i trikach towarzyst ubezp. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 21:36 Tak Abie znają się zanja tyle ze własnei naciagają bo pomysl jak jest umowa nawet na miesiac a to tylko OC to stracisz jedynie kase za miesiac jak ( tfu tfu)jest cos nie tak, niz to ze ktos podwazy Ci OC Ty z niego oprocz kontroli Polocyjnych i stłuczek na "kozysc innych" nie kozystasz, Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 21:26 Witam sie na nowym watku! A co wy tak stukacie?? 500 chcecie jeszcze gdzisiaj osiagnac?? Was nie mozna z oczu na sekunde samych zostawic! Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: gwiazdeczko 13.02.06, 21:31 moze nie bedziesz lusiala tyle czekac moj gin widzial w 17 tc jaka plec tylko mi nie chcial powiedziec potem w 25 plec mu sie potwierdzila. najwazniejsze ze malenstwo jest zdrowe ale faktycznie za taka kase badanie bylo krudkie Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: gwiazdeczko 13.02.06, 22:12 Ant, marudko...zapomnialyscie o kurzajkach...i wyrostkach na brodzie.... boże, co z tymi naszymi nosami???Ja tez powinnam sobie zoperowac...ale to slubny mnie meczy....bo szeroki ci on jest jak u Murzynków... i do grona czarownic mnie mozecie zapisać...chociaz kota nie posiadam... Za to lotopierz na glowie kołtuny....szczególnie rano....noz nie dziwie sie,ze juz seźowanka o poranku dawno nie bylo.... Marudo, a dlaczego ci sie hortika przy czarownicach przypomniała....oj, biednas ty, biedna, jak sie cięzarnej narazisz..... Chałeczke jutro upieke...a co..trza sie bedzie czyms ratować...z tęsknoty za męzem...Najgorsze jest to,ze nie przespie spokojnie żadnej nocy.... Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: gwiazdeczko 13.02.06, 22:15 A wiesz balbinko ze sie sama zastanawialam czemu mnie sie Horticzka przy czarownicach przypomniala!!!! moze ona tez czarownicaDD Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Abi 13.02.06, 22:24 Kochana, musze zobaczyc twoje zdjatko...by ewentualnie wywrózyć..hihi nie ma sprawy...tylko wiesz, czasami moze mi nawalic ta intuicja.... Ale wiecie, co..pochwalę sie...zawsze wiem, gdy ktos, kogoznam jest w ciazy...nie wiem jak to sie dzieje,ale jeszcze nigdy sie nie pomylilam...cos takiego szczegolnego jest w tych kobietach w pierwszych tygodniach ciazy... A...wcielo mi chyba ten poscik...MEGI!!!!!!!wygladasz przepieknie!!!No i ja nie wiem gdzie ten wieloryb!!!!Widziałam tylko przeurocza mamusie z brzuszkiem superowym!!!Gwiazdeczka mi przysłala..o! Lece pakowac ślubnego...i przy tym pomachac żelazkiem.... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Abi 13.02.06, 22:36 Oj, umre ze smiechu....mialo być sexowanka.... te literówki...oj, niedorajda ze mnie...mowiłam, ze sie starzeje..... Spijcie dobrze...oby jutrzejszy dzien był dla nas szczęsliwszy pod względem logowania i wysyłania.... Melbo, a jak długo maja zamiar was potrzymac w tym zawieszeniu??JakKubulozo- mafiozo???Macie ferie???Ile stron dzis spłodziłas???Ja żadnej..normalnie głupek i beztalencie ze mnie... Bebelku..wyobrażam sobie jak sobie ten niby garbek maskujesz...siedzisz przed lustrem,w superoswietlonym pomieszczeniu...przed toba miseczki z jakimis specyfikami, masą...w róznym kolorze... a ty wprawnymi paluszkami(podobno amanualna jestes)dorabiasz sobie nosek to tu, to tam....a potem szast-prast makijaż..i nosek poprawiony...i bebelek usmiechniety... Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Balbinko... 13.02.06, 23:12 ja mam tego garba na plecachDD nie na nosieDDD Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Balbinko... 13.02.06, 23:33 A ja juz myslalam, ze niedowidzę...to trzymaj sie prosto kochana.... Melba...dziewczynom chodzilo o twoje okreslenie watku....że chodzi tak wolno jak chora krowa.....prosze tego tak nie brac do serca.... a mnie tak cyce napieprzają, ze szok...dziwne...może ta luteinka inaczej na mnie działa...kurka, żebym tylko po niej nie przytyla..po tamtej chudłam...po duphastonie też... Męzul wyprasowany i spakowany....hihihi ciekawe, czy za mna zateskni... melduję,ze tescior dzis zakupiłam... proponuje listę testujacych....Kto robi wczesniej, kto później???Fantaise??????? balbinka74, 21 dc, tescik w niedzielę...27dc...(jesli @@@ sie nie pojawi, a z ta ostatnio różnie bywa, psikusy sobie robi...) Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Lalisiu, 14.02.06, 12:20 Właśnie obejrzałam sobie foteczki pewnej małej ślicznotki... Dziękuję bardzo za zdjęcia Twej pierwszej córuni, bo liczę, że wkrótce to już będziemy dostawać fotki dwóch dziewczynek lalisiowych! :o) M. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 21:58 Normalnie, zaraz dostane apopleksji.....ch...ny serwer... Marudka jakas tajemnicza.... Bebelku, biedna mała...ale dobrze,ze najgrsze ma juz za sobą...A powitanie superowe...pamietam, pamietam...no znowu wpadam w kompleksy.... Nikusiu...córunia mówisz???co męzul na to? Gwiazdeczko...4 posty juz mi wcięło....Dobrze,ze maleństwo zdrowe...i najpóxniej za 20 tygodni poznacie pleć....Mnie sie wydaje,ze córcie nosisz... Lalisiu, wytrzymaj jeszcze trochę..dopiero jutro 14..a moga mieć opóxnienie z oddaniem sali, wiesz jak jest... Tak to z tym płaceniem...brzydale, jeszcze sie trzeba o swoje dopominac!A może mąż ci chce niespodziankę zrobić...no i drobny szczegół..toż to ma byc prezent po urodzeniu...zatem na aparacik troche poczekasz...hihhi..Najpierw dziewczyno, czeka cię ciężka robota...a potem dopiero przyjemności...Zdjecia aluni śliczne...oj, będzie ojciec przeganial adoratorów.... Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 22:01 a to mnie rozwaliło... wiadomosci.onet.pl/1,15,11,12208183,34343867,1606868,0,forum.html Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 22:10 dobre! Podwojne zycie? ja prosty czlowiek jestem, mam jednego nicka. Tzn, kiedys mialam jeszcze jednego, ale poniewaz zapomnialam hasla, zostalam abie... Balbinko, a moze masz jakies przeczucia do Kamyczka? Bo ja bym chcialam Zosie, a moj chlop chce Luska, bo mu najlepszego kumpla brakuje (tak argumentuje)? Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Marudka, 13.02.06, 22:13 dziekuje... Wkurza mnie to wylogowywanie tym samym mowie Wam teraz dobranos i przerzucam sie najakis tekst drukowany, tam mnie nie wywali. Kolorowych snow! Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Marudka, 13.02.06, 22:16 Abie - nie ma za co!!!! ja tez sapdam po raz 1.000 meczych studnie przodkow chmielewskiej. branoc laski!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 22:13 Abie, ja stawiam na dziecinke i u ciebie i u gwiazdki, za duzo juz tych chlopakow sie porodzilo i urodzi... czas na male laseczki... i widze ze sie zaczynaja... moze jakis sezon na dziecinki??? (te dziecinki to dziewczynki tylko po dzieciecemu, moj brat tak mowil i mi zostalo) Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 22:17 Jeszcze nie poszlam Obys miala racje, tak bym sobie marzyla o dzicince...zobaczymy. Narazie podle dziecko skacze znow po pecherzu. Nie kapuje co w tym zabawnego wlasnej matce tak dokuczac... Poza tym chcialabym sie BARDZO dowiedziec od Balbinki co to jest seźowanka Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 22:18 wiesz Abie - ja uwazam ze babki sa wredne, wiec skoro kamyczek skacze matce po pecherzu to sa duze szanse na dziecinke ))) Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 22:20 cos w tym jest ... spadam czytac, papapa Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 22:11 mam to samo, u mnie tez prad coraz gorszy (( branoc Antus!!! a ja ma jeszcze 30 min do mojego filmu. Horiczka zyje!! byla duchem na forum ale zrobiona bradzo ... jutro sie objawi!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 22:26 Antuś - umowę na ubezpieczenie oc musisz zawrzeć na rok - takie są przepisy. Możesz zapłacić tylko za 3 miesiące (rata) ale umowę zawierasz na rok. I to że dowód masz tymczasowy (ja tez taki dostałam) to nie ma znaczenia. Na polisie wpisyują takie dane jak: numery nadwozia, numer rej, przebieg, rok prod, data I rejestracji - a to się nie zmienia!! więc nie jest ważne jaki dowód masz - czy tymczasowy czy stały. A skoro ubezpieczenie kończy ci się 22 lutego to musisz właśnie wtedy zgłosić się do ubezpieczyciela - jesli się nie zgłosisz to oni automatycznie ci przedłużają umowe na rok!!!! dlatego tak ważne jest wypowiedzenie dzień przed końcem polisy jesli nie chcesz zostac u danego ubezpieczyciela. zdarzają się przypadki (własnie opstatnio taka babka płakała jak ubezoieczałam moją furę) że ubezpieczyła swoje nowo kupione auto w innej firmie a nie wypowiedziała umowy w firmie poprzedniego własciciela (PZU) - i przyszło jej do zapłaty około 2 tys złotych!! W takim przypadku masz w dóch firmach OC - rzadko kiedy którakolwiek firma pójdzie na rękę i wycofa polisę... nasze kochane polskie prawo.. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 22:42 Erga..ty sie powaznie nad soba zastanów...kobieto, przeciez ty sie na swoim stanowisku pracy marnujesz...noz tajna agentka z ciebie...szoruj do sledczych..wskaźnik wykrywalnosci im od razu skoczy...i jaki fajny wozik dostaniesz....Z lista pomysł superowy... A kiedy te szczeniaczki??? cytrus, jak wasze dziecię....kurka nie pamietam jak miał sie wabić...macie juz w domku??? Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 22:46 no jaki cudny tytuł wątku...doczytam poprzedni i to, co powstało w nowym.. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 23:02 No wiecie co, laski...ja poproszę jakieś nowsze zdjęcia, bo na tych , które mam, nie widzę żadnej czarownicy,a teraz się co druga chwali garbem, kotem czy brodawkami... Chora krowa na moją cześć...no pięknie.Uprzejmie informuję, że już wyzdrowiałam, i wcale tak bardzo nie przytyłam, o)))))))))))))))))))))) Mój kot, chociaż nie jest czarny, doskonale się nadaje na kota czarownicy, a to z racji posiadnia czarownego charakteru.Wczoraj w środku nocy zerwał nam zasłonę w sypialni, i zwalił się na podłogę z głuchym łomotem, a dziś postanowił sprawdzić,czy aparagus ma dużo wspólnego ze szparagami i rozdłubał całą doniczkę ziemii po jasnej wykładzinie... Nieuchronnie zbliża się dzień ,w którym pozbawię go narządów, których używa do myślenia zamiast mózgu (czyli draniulka wykastruję...) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 22:45 Co tu się dzieje, czarownice, brodawki, kocury, garby, czy ja pomyliłam forum??? Dobrze, że już mamy nowy wątek, ale tytuł dla mnie zły, bo cały czas sobie śpiewam, Walentyna, Walentyna i nóżki mi podskakują)) Zostałam dzisiaj zasypana walentynkami od dzieci i w ramach odwdzięczania się upiekłam im ciacho na jutro. Gviazdko najważniejsze, że wszystko jet dobrze, a z rozkładaniem nóżek to wiesz u kobiet przychodzi to ciutkę w późniejszym wiekuDD Chociaż dzisiaj moja uczennica-12 lat, skarżyła mi się na mamę, że nie może się z nią dogadać, bo mama ma pretensje że ta całowała się z chłopakiem, i Mała wyznała mi że z języczkiem!!!! Nika, cudo że będziecie mieć dziewczynkęDD to moje marzenie! A, zapomniałam mam nowy telefon, i nic w nim nie potrafię zrobić ale twardo walczę... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 23:30 Kastracja??? Dlaczego??? Mój lata z ... Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: WALENTYNA POCIANOWA 14.02.06, 07:05 Fantaisie, Tw ój jest cenny reproduktor z własnym ogródkiem.A mój ma do dyspozycji jedynie nasz apartament, i jest dachowcem-burasem.I juz próbuje wiać z domu, bo jakaś kocica w okolicy go wzywa Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: WALENTYNA POCIANOWA 14.02.06, 07:06 przecież żartowałam z tą chorą krową)) Witam we wtroek Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: WALENTYNA POCIANOWA 14.02.06, 09:09 hello, Ma Rudka tak mnie wzruszyłaś esem wczoraj, że czarownica zostanie wybaczona))) zresztą dla mnie to komplement jest.. Ale garbu też nie posiadam, chyba , że ukryty. Za to kotem - częściowo czarnym - mogę się pochwalić, czy to starczy żeby trafić do Cechu Czarowniczego??? Miłych pogaduch dziewczyny!!! Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: WALENTYNA POCIANOWA 14.02.06, 09:15 Kochaniutke! Wszystkiego najlepszego z okazji święta zakochanych Morza miłości, oceanu czułości... Duże BUŹKI!!! p.s. ide czytać co wczoraj naskrobałyście Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: WALENTYNA POCIANOWA 14.02.06, 09:18 Horticzka przyjeta do cechy czarownic zostalas wczoraj!! witam wtorkowo Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: WALENTYNA POCIANOWA 14.02.06, 09:19 oczywiscie mialo byc CECHU a nie cechy ... Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: WALENTYNA POCIANOWA 14.02.06, 09:24 witam wtorkowo! poczytalam, poczytalam i zapomnialam nastukac, ale w tym momencie sie poprawiam. Oswiadcza, ze mam dosyc zimy... leb mnie boli z prawej strony. Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: WALENTYNA POCIANOWA 14.02.06, 10:02 łał!! przed chwilą szef przyniósł nam największe róże jakie widziałam!!! Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: WALENTYNA POCIANOWA 14.02.06, 10:12 Moje Drogie!!! Życzę Wam MIŁOŚCI!!!!!!! MIŁOŚCI!!!!! i jeszcze raz MIŁOŚCI!!!!! No! I niech ten dzień będzie dla Was SUPER i pozostałe dni również. Mnie "tylko" dzisiaj wkurzyli już w pracy.... a tak fajnie mogło byc. Nie cierpię dowiadywaqć się o wszystkim ostatnia i to tylko dlatego, że jakiemuś malutkiemu człowieczkowi wymyśliło się, że chce ze mną pracować... Ależ jestem zła... I zaraz pewnie z nerwów prolaktyna mi podskoczy((( Idę dzisiaj na kolejne usg. Do pani doktor dopiero 8 marca, ale szybko zleci... No to zabieram sie za pracę... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: WALENTYNA POCIANOWA 14.02.06, 10:28 Kochane!!! Dużo miłości, ciepełka, no i seksu!!! Bądźcie szczęśliwe i uśmiechnięte! Kochajcie na maksa!!! Niech wszyscy Was kochają i rozpieszczają!!! Oraz wspaniałych, cudownych przyjaźni, które również życiu nadają sens i piękne koloryDD Wasza Walentyna Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: WALENTYNA POCIANOWA 14.02.06, 10:45 I ja przesyłam wszystkim zakochanym ogromnego buziaka! :o) Właśnie płaczę...ze śmiechu po przeczytaniu debaty o prądzie i wodzie!! DD Laski, jesteście niesamowite!!! Czarownice,taaaa!!! ;o))) Abie kochana, a czujesz już wyraźne ruchy dzidzi, czy zwyczajnie ciągle musisz biegać do WC, tak Ci naciska?! Mój Maluszek, choć ciszę się, że go czuję, sprawia mi dość często ból swoimi kopniaczkami, czasem to aż ryczeć mi się chce nocą, tak boli! Ferie się skończyły, więc wracam do udzielania korepetycji, a co się z tym wiąże muszę dziś przygotować lekcje i ogarnąć pokój... Aaa i muszę Wam napisać, że dostałam już walentynkowe upominki... Mój ukochany chciał być chyba bardzo oryginalny (sama nie wiem), bo zamiast róż dostałam taki jakiś nietypowy kwiat, którego nazwy nie znam, ale bardzo mi się podoba; poza tym coroczne czekoladki zastąpił koszem z moimi ulubionymi owocami, hihi! :o))) Teraz ja zabieram się za wypisanie karteczki dla mego lubego, zaś rolę prezenciku będzie pełnił "HP" (książka)! Walentynkowe pozdrówki dla Was wszystkich!!! M. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: WALENTYNA POCIANOWA 14.02.06, 11:32 a ja mojemu nabyłam bluetootha na allegro.Niech się cieszy Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: WALENTYNA POCIANOWA 14.02.06, 10:41 Lalisiu! Jaką Ty masz cudowną córeczkę!)) Też taka chcem.....((( Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: WALENTYNA POCIANOWA 14.02.06, 11:33 melbuś - nosz kocura chcesz pozbawić męskości??? biedaczek ) Balbinko- ja jeszcze parę dni temu byłam zielona w tych sprawach - dlatego też nie odzyskam mojego ubezpieczenia za TICO - a ubezpieczyłam go 14 stycznia więc właściwie calusieńki rok ma gostek za free!! no nic - na szczęście nie było tego dużo. mam kolege który pracuje w ubezpieczeniach i wszysciuteńko mi wyłożył jak to wygląda. Stąd moja wiedza. Bo zwykły człowieczek nie ma pojęcia o tych kruczkach. Co do czarownic, garbów, brodawek, mioteł itp - no ja tez nic podejrzanego na fotach nie widziałam... No chyba że te spotkania w Warszawie to jakiś zlot czarownic.. Fantaisie - co do tytułu to miał być WALENTY POCIAN ale jakoś facet mi nie pasował do starających się ) Hortika!! róże od szefa!! ale super!! Gviazdko-ale ci fajnie - kosz z owocami!! ja jestem ciekawa co mój wymyśli - pewnie jak co roku nic bo stwierdzi że to głupie amerykańskie święto (((( Choć wczoraj zrobiłam mu wykład na temat prezentów i niespodzinek dla ukochanej kobiety.. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: WALENTYNA POCIANOWA 14.02.06, 11:39 Hortika - a to wam szef zrobil niespodziewaje z tymi ogromniastymi rozami. Ergus - moj maz tez uwaza, ze to glupie amerykanskie swieto. Wiec co najwyzej moge liczyc na jakiegos kwiatka z supermarketu. Ale tak w ogole to ja sie z moim mezem dzisiaj prawie wcale nie bede widziala. Moze z 5 minut jak wroci z pracy, a pozniej dopiero poznym wieczorem. Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: WALENTYNA POCIANOWA 14.02.06, 11:50 Ja tradycyjnie kartka walentynkowa. Za to mamy prezent dla Nuleńki - bo my taklubimy ja rozpieszczac zjezdzilismy wczoraj cztery sklepy i udałao nam sie zakupic wymarzoną laleczkę Polly (z własną przebieralnią). Normalnie sieposiusia z radości Czarownice mówicie... no zeby takie dziewczyny doszukiwały sie u siebie garbów, no nie wiem Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: WALENTYNA POCIANOWA 14.02.06, 11:51 Erguś, nie martw się, na pewno coś dostaniesz od ukochanego! Nawet jeśli nie przepada on za tego typu świętami, to zrobi tak jak mój - kupi Ci coś, żebyś nie marudziła! W moim przypadku właśnie taka jest prawda, dostaję kwiaty z okazji Walentynek czy dnia kobiet, bo inaczej chodziłabym obrażona przez tydzień, hihi! Hortiko, tylko pozazdrościć takiego szefa!!! Altheo, wieczorne spotkanie z mężem w Walentynki bardzo wskazane! :o) A ja wypisałam już karteczkę, zapakowałam prezencik i zabrałam się już za przygotowanie korków... Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Erguś 14.02.06, 11:54 No z tym Oc to jednak troszkę jest inaczej zobacz: Ubezpieczenie obowiązkowe od odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych za szkody powstałe w związku z ruchem tych pojazdów Cechy produktu: osoba ubezpieczona: każdy posiadacz pojazdu samochodowego, ciągnika rolniczego, motoru lub motoroweru i przyczepy, które to pojazdy podlegają obowiązkowi rejestracji stosownie do przepisów prawa o ruchu drogowym. czas obowiązywania: umowę ubezpieczenia pojazdu zawiera się na okres 12 miesięcy, tzn. że można ją zawrzeć w dowolnym okresie roku, ale zawsze będzie obowiązywać przez 12 miesięcy (z wyjątkiem rejestracji czasowej lub gdy pojazd jest zarejestrowany za granicą). wypowiedzenie umowy: umowa ubezpieczenia pojazdu ulega automatycznemu przedłużeniu na kolejny okres 12 miesięcy (ubezpieczyciel nie ponosi jednak odpowiedzialności, jeśli ubezpieczony nie zapłaci wymaganej składki), chyba, ze posiadacz pojazdu, nie później niż na jeden dzień przed upływem okresu, na który umowa była zawarta, powiadomi dotychczasowego ubezpieczyciela o wypowiedzeniu umowy. składka: składkę ubezpieczeniową ustala się wg taryfy obowiązującej w dniu rozpoczęcia odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń, przy jej ustalaniu bierze się pod uwagę jej obniżki lub zniżki zależne od szkodowego lub bezszkodowego przebiegu ubezpieczenia OC. ochrona: z ubezpieczenia OC przysługuje odszkodowanie, jeżeli posiadacz lub kierujący pojazdem, są zobowiązani do odszkodowania za wyrządzoną komuś szkodę, której następstwem jest śmierć, uszkodzenia ciała, rozstrój zdrowia bądź zniszczenie mienia. Suma gwarancyjna wypłaty odszkodowania nie może przekraczać 600 tysięcy euro w odniesieniu do jednego zdarzenia, którego skutki są objęte ubezpieczeniem, bez względu na liczbę poszkodowanych osób. Tak wiec jak myślałam umowe bede miała na miesiąc tak na wszelki wypadek Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 dzien dobry :) 14.02.06, 12:00 Witajcie dziewczyny Widzę, że tu dzisiaj bardzo walentynkowo na wątku Ja mojemu M. napisałam wczoraj walentynkowy list i schowałam w plecaku, żeby znalazł w drodze do pracy Znalazł i dostałam buziaka via sms Poza tym męczę się ze studiami i chyba zrobię sobie kakao na poprawę samopoczucia Uściski walentynkowe Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: dzien dobry :) 14.02.06, 12:04 jest decyzja....mam lokal!!!!!!!!!!!! Hurrra!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: dzien dobry :) 14.02.06, 12:06 GRATULACJE!!!!! MELBUś!!!! bardzo się cieszę"))) To dziś znowu pijemy)) poza tym: witem we wtorek Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: dzien dobry :) 14.02.06, 12:07 No to gratuluję Melbuś!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!SUPER! DDDD I wznoszę toast za Twój sukcesik! (soczkiem, oczywiście!) Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 MELBUŚ!!!!! 14.02.06, 15:17 Melbuś!!!!!! H U R R A !!!!!!)))) Nosz wielkie GRATULACJE!!!!!!!!!!!! Po powrocie do domku wypiję Twoje zdrówko i lokaliku!!!! Za chwilę uciekam na usg. zajrzę wieczorkiem.... Ergus, mój E też jakoś nie widzi takich świąt... no cóż, takie wady to nie wady)))Chyba.... Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: dzien dobry :) 14.02.06, 12:08 fajnego mam szefa, fajnego-jednego, bo z drugiem ciut gorzej. Ale najfajniej zareagował na newsa o fasolce-normalnie się popłakałam ze wzruszenia. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Melba Gratulację.... 14.02.06, 12:14 Ale i tak widziałam ze nie moze byc inaczej )))) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Melba Gratulację.... 14.02.06, 12:27 Melba-suuuuuper!!!! No przecież nie mogło być inaczej!!! Antuś - dopytaj lepiej u ubezpieczyciela.. Nie wiem tez co oni rozumieją pod pojęciem CZASOWA REJESTRACJA.. bo w końcu rejestracje mamy stałą a tylko dowód jest czasowy.. Wszystkie auta dostaja teraz czasoe dowody bo dokumenty są wysyłane "gdzieś tam" i czeka się na druk.. A ty chcesz zostać u tego samego ubezpieczyciela?? Gviazdko-no mam cichą nadzieję że trafił do mojego M wczorajszy wykład na temat adorowania własnej żony Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Melba Gratulację.... 14.02.06, 12:32 Melba- no gratuluje!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ale wiedzialam, przeciez ze ci sie uda DDDDDD ale dostalas piekny prezent walentynkowy Horticzko - ale masz szefa!! pozazdroscic!! Ja od M dostalam wczoraj na walentynki zestaw kadzidelek - slicznie pachna. a ja go chyba zabiore na kebaba po pracy jak bedzie chcial a jak nie to pifko i babeczki (bebel nie krzycz) w domciu wam kochane laseczki zycze milosci, milosci i milosc nie tylko w tym dniu!!! Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 A u mnie... 14.02.06, 12:37 1 dc. A juz zaczynalam marzyc, ze moze jednak... Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: A u mnie... 14.02.06, 12:50 Strasznie mi przykro... :o((( Że też musiała się pojawić i to akurat w Walentynki, prawdziwa wredota z tej @@@!!! Altheo, ściskam mocniutko! Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: A u mnie... 14.02.06, 15:20 Althea!Te wstrętne @ mają to do siebie, że przychodzą nieproszone Bezczelne! Ściskam mocno i niech ucieka prędko...... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Antuś.. 14.02.06, 12:39 Chyba jest jednak tak jak ja mówię: Czasowa rejestracja to jeśli dostajesz te tablice tzw "próbne" czyli czerwone na białym tle. Opis sprawy: Czasowej rejestracji dokonuje się ze względu na miejsce (siedzibę) właściciela pojazdu,wydając pozwolenie czasowe i zalegalizowane tablice rejestracyjne.Rejestracji czasowej dokonuje się: 1) z urzędu - po złożeniu wniosku o rejestrację 2) na wniosek właściciela pojazdu - w celu umożliwienia: a) wywozu pojazdu za granicę , b) przejazdu pojazdu z miejsca jego zakupu lub odbioru na terytorium RP c) przejazdu pojazdu w celu dokonania badania technicznego lub naprawy , 3) na wniosek jednostki upoważnionej do przeprowadzania badań homologacyjnych lub jednostki badawczej producenta pojazdu Czasowej rejestracji dokonuje się na okres nie przekraczający 30 dni , termin ten , może byc przedłużony o 14 dni w celu wyjaśnienia spraw związanych z rejestracja pojazdu. W przypadu , o którym mowa w ust. 2 pkt 3 , rejestracji dokonuje sie na okres wynikający z wniosku , nie dłuższy jednak niż 6 miesiecy. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Melba Gratulację.... 14.02.06, 12:37 Erga czasowa rejestracja jest po to aby miec czas na sprawdzenie stanu prawnego danego auta + czynności operacyjne np Druk A w ustawie o OC jest wyrażny zapis zacytowany w poprzednim poscie ( o czasowj rejestracji) , przepraszam ze się tak wymadrzam ale tak jest, i niestety te wszystkie urzedy juz mają powklejane moje zdjęcie" TEJ PANI NIE OBSŁUGUJEMY ")))Ale na miesiac bede miała i już!!!Oczywiście teraz mam po poprzedniku w PZU i on tez miał na miesiac ubezpieczenie ( do 22.02- samochod sprowadzony w grudniu rejestracja styczniowa) )Choc przez tel PZU wypiera się ze nie am tego w swojej ofercie dziady liczą tylko ze człowiek posłucha i bedzie płacił za rok a jak nei daj....co się noga powinie to masz w plecy jak by nie było oczywiście mozna w ratach itd ale ja nie chce miec ubezpieczenia, nawet na 3 jak moge na 1 miesiac,ale jak się przedstawi ustawe juz jest inaczej Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Melba Gratulację.... 14.02.06, 12:42 ja się tam na prawie nie znam - wiem że jestes dużo lepsza w te klocki )) Ale z tego co czytam to rozumiem że to chodzi o te próbne tablice-wtedy jest czasowa rejestracja. A jesli są normalne numerki to nie. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Melba Gratulację.... 14.02.06, 12:43 hehe - rozwaliłaś mnie tekstem "tej pani nie obsługujemy " hehehe Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Melba Gratulację.... 14.02.06, 12:48 Nie Erguś oczywiście, w tym przypadku jest tak jak Ty piszesz co nie zmienia faktu ze czasowy dowód rejestracyjy jest równiez wydawany zawsze po zakupie nawet w przypadku nowego samochodu prosto z salonu bo i tak twierdza ze musza go "sprawdzic", i tez jest to czasowa rejestracja własnei daltego ze mogą po "sprawdzeniu" powiedziec ze nie nie wydadza rzw tawrdego DR bo np doszukali się ze to auto ma jakas wade prawną, wiec niesty nie przyznam Ci racji i już potweirdziłam to w ubezpieczeniach, ufff po malej dyskusji przez tel...DD Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Melba Gratulację.... 14.02.06, 12:49 Czasowa rej jest wiec takze na czarnych numerach ) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Melba Gratulację.... 14.02.06, 12:54 Aha - no to znów jestem mądrzejsza )) dzięki tobie Antuś!!! Dobrze wiedziec. Althea-ściskam i przykro mi bardzo Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Melba Gratulację.... 14.02.06, 12:59 Własnie jem pomidora musze uzupełnic braki magnezu a mam nadzieje ze dobrze pamietam ze magnez jest w pomidorze? Erga ja się naprawde głupio czuje ze tak się "wykładam" i wkurza mnie to ze człowiek nie moze dowiedzie się solidnie utylko zawsze gdzies ktoś czycha zeby cos uskubac Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Melba Gratulację.... 14.02.06, 13:33 Antuś - ale tak trzeba!!! Powiem ci że ja tez nauczyłam się gnębić... Dzięki pracy się nauczyłam walczyć o swoje. I powiem ci że ostatnio coraz częściej słyszę - "o widzę że z panią nie pójdzie tak łatwo" zwłaszcza przy tyc h formalnościach związanych z autem Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 CZOŁEM, kluski z rosołem:) 14.02.06, 12:58 Klusków nie mam, bo mam gulasz- i zaraz dam wam przepis, bo jest zdrowy ( witamin i zelaza ma duzo) Althea tak mi znowu smutkowo o ciebie za to Melba ma swój szczęsliwy dzionek- gratulacje! Maruda, czy ty przypadkiem nie występujesz w reklamie? Widziałam takiego pięknego anioła Taki do ciebie podobny, rude włosy, ale nie przypominał czarownicy nic a nic Bebel, czyli wychodzi na to ze twoj Wojtek to facet z ekranu! Wydało sie! U mnie kolejny dzień ferii, za szybko leci jeden za drugim To wina tego ze jak o 17.15 zasiądę de " Rozmów w toku" to zaraz przełączam na" Awanture o kasę" A potem usypiam po " 1 z 10" Takie to moje życie. Dzieś idziemy do kina na " Tylko mnie kochaj", a potem na kolację, moze ten dzień będzie inny Narazie mąż sie pachni w wannie Nabaknęłam cosik o... a on na to " jak to? przecież dziś nie sobota!" A potem powiedział, ze sie boi... Chyba go dziś namówię na dyspensę od postu Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: CZOŁEM, kluski z rosołem:) 14.02.06, 13:06 Tycja!!! ale mnie rozbawilas tym aniloem!! ja - aniol , musze M powiedziec!! ale mnie wysmieje!!!!!!! kochana jestes, wiesz?? a do zadnej reklamy nigdy mnie nei chceili, buuu... Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Re: CZOŁEM, kluski z rosołem:) 14.02.06, 13:13 no mowię ci ,ze cie widziałam Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: CZOŁEM, kluski z rosołem:) 14.02.06, 13:33 a ja dzisiaj mam jakis dziwny dzien rano ledwo wstalismy poklucilam sie z mezem w tej klutni uslyszalam ze skoro porod rodzinny kosztuje kolo 200 zl to on nie chce a to on chcial bardziej niz ja no wiec sam tego chcial zdecydowalam ze nie bedzie takiego porodu jesli zaczne rodzic a on bedzie w pracy to nawet nie zadzwonie tata do szpitala mnie zawiezie a ja zadzwone juz po wszystkim. Powiedzialam ze nic od niego nie chce wiec aparatu nie bedzie a nawet jak kupi to sam sobie z niego bedzie orzystal bo ja go nie dotchne. Powiedzial jeszcze pare innych przykrych rzeczy a teraz jest w pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 dla Lalisi 14.02.06, 13:42 Nie przejmuj się Lalisiu, gorsze dni zawsze się zdarzają, a po nich przeważnie te przyjemniutkie! Szkoda tylko, że akurat na Walentynki ta sprzeczka trafiła... Ale dzionek się jeszcze nie skończył, wieczór może być bardzo romantyczny, czego oczywiście z całego serducha Ci życzę! Będzie dobrze! Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: dla Lalisi 14.02.06, 13:46 dobrze nie bedzie dzisiaj napewno M z pracy przyjdzie o 23 ja juz napewno bede spala bo nie mam ochoty na niego czekac. A ze ja jestem uparta to nie popuszcze i zrobie jak powiedzialam chyba ze trafi ze bedzie w domu. Juz od jakiegos czasu nie moge na niego liczyc wszystko sobie robie sama bo ja jestem taka ze powiem tylko raz jak nie to juz nie prosze. Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: dla Lalisi 14.02.06, 13:51 Lalisiu - jestem przekonana ze do wieczora mu przejdzie a jak wróci z pracy to bedzie cie próbował udobruchać A tak na wogóle to wiesz co sobie pomyslałam - że twój M moze boi sie wspólnego porodu. Z tego co pamiętam (o ile czegos nie pokręciłam) to nie był przy pierwszym, prawda? Moze on tak próbuje jakos sie wykrecic, bo zaczyna go to troche przerażać? W kazdym razie trzymam kciuki, zebyscie szybciutko sie pogodzili Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: dla Lalisi 14.02.06, 14:00 nie on sie nie boi porodu przy alicji byl przymnie wyszedl tylko wczasie boli partych bo go o to poprosilam teraz on powiedzial ze bedzie juz przy calym ale zgodzil sie ze jak powiem ze ma wyjsc to wyjdzie ja sama nie wiem o co mu chodzi chyba o ta kase bo za tamten nie placilismy. w tym szpitalu trzeba zaplacic wczesniej za porod rodzinny ja tego napewno nie zrobie po tym co uslyszalam chyba ze w dien porodu on przekona lekarza. pewnie jutro bedziemy juz gadac ze soba ale ja juz zdania nie zmienie. Amelka narazie sie nie wybiera naswiat chyba stwierdzia ze jednak jej u mamusi najlepiej ) w czwartek mam chyba wizyte zobaczymy co lekarz powie Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: dla Lalisi 14.02.06, 14:04 No tak - to tylko pozostaje mi napisać, ze jednak FACECI SĄ INNI.... A Amelka bardzo dobrze ze sie na razie nie wybiera nigdzie, ma w końcu jeszcze czas A Ty to kobieta z charkaterem jestes Lalisia! Ja bym zmiękła i prosiła potem o to zeby był ze mną. Ale masz swoje racje i tak trzymaj Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: CZOŁEM, kluski z rosołem:) 14.02.06, 13:11 Melba - GRATULACJE!!!!! Althea - ściskam mocno, oby wredota szybko sobie poszła... Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Gulasz z soczewicy- przepis 14.02.06, 13:12 Składniki: -2 nóżki z kurczaka ( ile chcecie, moze byc więcej, mozna tez dodać pierś z kurczaka pokrojoną na kawałeczki) - Jeśli znajdziecie to kawałek pokrojonej hiszpańskiej kiełbasy " chorizo" ( nadaje takiego smaczku) - 3-4 marchewki ( pokroić w plasterki) - 5-6 ziemniaków ( pokrojonych w kostkę) - paczka soczewicy ( 3 godziny wcześniej namoczyc) - pomidor lub ( łyżka np)troche koncentratu - czosnek ( 3-4 ząbki) - 2 cebule - pół czerwonej papryki ( nie musi być) -sól, pieprz, wegeta i i czerwona papryka w proszku - jeśli jest na to sezon to mozna zmniejszyć ilość ziemniaków i dodać pokrojoną w kosteczke cukinię lub dynię. Potrzebujemy sporego garnka jak do zupy. Na dno lejemy troche oleju i wrzucamy mięso ( bez chorizo), cebulę i czosnek ( drobno pokrojony). Nalezy to troche podpiec, za cebula się zeszkli. Dodajemy paprykę, przyprawy, i troszkę to poddusić. Następnie wlewamy soczewicę razem z wodą w której sie moczyła. Dodajemy pomidora ( mozna go wczesniej spażyc, zeby zdjąć skórkę) Wrzucamy pokrojone chorizo, Dusimy wszystko jakieś 30 minut. Na koniec wrzucamy marchewkę,ziemniaki i dynię ( jak nie mamy to jej nie dajemy (solimy i dajemy wegety, bo ziemniaki zabierają smak). Przykrywamy na 20 minut lub do momentu az wszystko zmięknie i gotowe! Smacznego! Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Gulasz z soczewicy- przepis 14.02.06, 13:29 A ta paczka soczewicy to jaka jest, tzn. ile, 25 dkg? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Gulasz z soczewicy- przepis 14.02.06, 13:36 lalisiu... ściskam mozno - faceci są inni.. Nie smuć się.. -- jesień na działce zima na działce Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Gulasz z soczewicy- przepis 14.02.06, 13:37 Tysioa wiem o którą reklamę ci chodzi!! mój M uważa że to Mandaryna w rudych włosach ) Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Gulasz z soczewicy- przepis 14.02.06, 13:48 Melba gratulacje!!!!!!! No ale tyle kciuków było zaciśniętych, że inna sytuacja nie mogła mieć miejsca Althea nosz straszna @, przyjść i w dodatku w takim dniu!!! Przytulam Cię mocno. Lalisiu, przykro mi, że Twój M. tak się dziś zachował i to w dodatku prawie przed samym porodem. Mam nadzieję, że w pracy to przemyśli i wieczorem naprawi swoje błędy. A jak córeczka, jeszcze nie wybiera się "na zewnątrz"? Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 sprawdzcie czy macie cos na poczcie 14.02.06, 14:01 eee, Mandaryna? Nie to Maruda Kupuje sie takie gotowe w paczce, a jak nie w paczce to ja na oko sypię Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Tycjo 14.02.06, 14:06 Ale nam zrobiłaś niespodziankę tymi fotkami!!! Wyglądasz ślicznie i nawet brzusio już troszkę wystaje! :o) A za przepis na soczewicowy gulasz ogromne dzięki!!! Na pewno go zrobię jak tylko wróci mi smak, bo na razie nie mogę jeść niczego z czosnkiem, cebulą... Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Re: Tycjo 14.02.06, 14:09 Gwiazko, nie czuc tam czosnku, ani cebuli, zresztą mozesz dac tego minimalnie, to jest taki gularz, ze go sama redukujesz wg składnikównp, 1 zabek i poł cebuli. Czyli fotki doszły? to fajnie. Lalisiu, maleństwo moje, ty sie nie smuc, opieprz drania, zreszta do jutra spokornieje. Zobaczysz! Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: sprawdzcie czy macie cos na poczcie 14.02.06, 14:07 Tysia ale śliczny brzusio Który to tydzień? Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: sprawdzcie czy macie cos na poczcie 14.02.06, 14:08 No takjuz sprawdziłam sobie skończony 17 ... wow!!! jeszcze raz powtórze brzusio fajniusi, ale i Ty wyglądasz kwitnaco Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Tycja!! 14.02.06, 14:13 ale masz sliczny brzusio!!! i nie poznalam cie na tych zdjeciach - gdzie te tycjanowskie pukle??? Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Re: Tycja!! 14.02.06, 14:24 No związane Bo nie farbowałam ich od poczatku ciązy i sa takie sobie Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Gulasz z soczewicy- przepis 14.02.06, 14:07 to powiedzcie czego ta reklama to i ja sobie na siebie popatrze D Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Re: Gulasz z soczewicy- przepis 14.02.06, 14:13 Własnie nie pamietam, cholerka, a pamietałam Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Gulasz z soczewicy- przepis 14.02.06, 14:14 oj szkoda... moze erga pamieta?? a to ta panna to Aniol? bo jak tak to moze serek filadelfia?? tak mi sie kojazy - tylko czy ona ruda?? Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Gulasz z soczewicy- przepis 14.02.06, 14:16 Chodzi o serek filadelfia Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Re: Gulasz z soczewicy- przepis 14.02.06, 14:26 No jak to nie ruda? Bardzo mi przypomina jedna twoja fotke slubna ( na schodach) No i bardzo mi sie podoba. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Tysia 14.02.06, 14:47 Tysiu wyglądasz cudnie, i tak kwitnąco widac ze ciąza Ci służy A przepisik wykorzystam i jak chcesz moge Ci te karczochy przywizc bede w połowie przyszłego tyg przejezdzac przez nasze wspolne miasteczko, jade na nartki Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Re: Tysia 14.02.06, 15:03 O! super by było kochanie! ja juz usycham z tesknoty za nimi Tak mi sie pięknie kojarzy ten smak dzięki! Ciekawe tylko ile kosztują, bo mi oświeże chodzi nie w słoiku Odpowiedz Link Zgłoś
anialm BAJKA NA WALENTYNKI :) 14.02.06, 15:06 Za górami, za lasami zyla sobie piękna, niezalezna, pewna siebie księzniczka. Pewnego razu natrafila na zabę siedzaca na kamieniu i przygladajaca się brzegom nieskazitelnie czystego stawu w poblizu jej zamku. Zaba wskoczyla księzniczce na kolana i powiedziala: - Piękna Pani, bylem przystojnym księciem, az pewnego razu zla wiedzma rzucila na mnie urok. Jednakze jeden Twój pocalunek wystarczy abym znów stal się mlodym, zwawym księciem, jakim bylem przedtem. Wtedy, moja slodka, wezmiemy slub i będziemy razem z moja matka gospodarowac w tym zamku. Tam będziesz przygotowywac mi posilki, prac moje ubranie, rodzic mi dzieci, i będziemy zyli dlugo i szczesliwie... Tego wieczoru, przygotowujac kolację,przyprawiajac ja bialym winem i sosem smietanowo-cebulowym, księzniczka przypomniała sobie wizję przyszłosci jaka roztoczyl przed nia ksiaże i chichoczac cichutko pomyslala: - No k... , nie sadzę... i dalej przewracala skwierczace na patelni zabie udka w panierce... Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Re: BAJKA NA WALENTYNKI :) 14.02.06, 15:10 No jaka piękna bajka I ten happy End Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Tysia 14.02.06, 15:07 wpadam na moment przd pracką Lalisiu...sciskam mocno, a ten twój szanowny to będzie sobie pluł w brodę...oj będzie...w końcu nieczęsto mu się dzieci rodzą, prawda?Przegapić taki cud na własne życzenie...będzie załował i przepraszał, zobaczysz No tak mi się wydawało z tą Philadelphią...że ta panienka mi kogoś przypomina... Idę na pocztę oglądać zdjęcia Tycji i Tycjątka (A może Tyciątka?) Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Tysia 14.02.06, 15:10 a buuu...poszłam na pocztę, a tam....nie ma zdjęć Tycji Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Re: ja tez nie mam fotek:-( pomijacie mnie??? buu 14.02.06, 15:24 Jak to? musiały po prostu nie dojść wyasłałam do wszystkich czekajcie wysle jeszcze raz Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: WALENTYNA DLA WAS !!!! 14.02.06, 15:19 Gviazdeczko-pomysł bomba!! i baranki przecudne!!! a nic więcej nie powiem Tysia - nosz to ty juz kawał brzucha masz!!! ślicznie wyglądasz )) Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: WALENTYNA DLA WAS !!!! 14.02.06, 15:21 www.tiutiaputia.com/walentynka.html przekleiłam z innego forum (Anhes, wybacz)) Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: WALENTYNA DLA WAS !!!! 14.02.06, 15:23 Althea, znowu nam się cykle synchronizują...ja mam 3 dc. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: WALENTYNA DLA WAS !!!! 14.02.06, 15:25 Tycja- super wygladasz! Strasznie sie dzisiaj czuje. Glowa mnie boli od samego rana. Brzuch zaczal troche pozniej. No i jeszcze na dokladke tesciowa mi dziala na nerwy... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: WALENTYNA DLA WAS !!!! 14.02.06, 15:26 No bajka o żabie baaaardzo mi się podoba!!! super!! Tysia - a jak tam u ciebie... już lepiej? Wierzę że tak - myślami jestem z tobą. Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Re: WALENTYNA DLA WAS !!!! 14.02.06, 16:01 Cieszę się , ze wam sie podoba Ergus, bez zmian, ale się chyba uodporniłam i denerwuję sie tylko czasami. np . wczoraj Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: WALENTYNA DLA WAS !!!! 14.02.06, 16:15 Tycja postaram się zorientowac jak wygladają cenowo i dam Ci znac ja tez myslałam nie o taki w słoiku, )A moze coś jeszcze chcesz to pisz Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Re: WALENTYNA DLA WAS !!!! 14.02.06, 16:21 Ciebie! a tak to wszystko, dzięki W tej dziurze nic nie mozna dostać. A tak przy walentynkach to musze wam cos wyznać: kOCHAM WAS! Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: WALENTYNA DLA WAS !!!! 14.02.06, 16:39 O, ja tez nie mam zdjęć Tysi i brzuszka! Aż ta poczta! Macie pomysł na prezent dla 9-cio letniego chłopaka??? Muszę zaopatrzyć się w prezent urodzinowy dla chrześniaka-próbowałam wysondować potrzeby i jest mowa o dowolnej grze komputerowej, ale w tym temacie to ze mnie noga. Macie jakieś doświadczenia? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: WALENTYNA DLA WAS !!!! 14.02.06, 17:01 Tysiu - szkoda że bez zmian. Ale ciesze się bardzo że się uodporniłas - a to juz baaardzo dużo!! Ja tez cię kocham!!!!!! was wszystkie kocham!!! jesteście cudowne!!! co do gier i 9-cio latków to melba bedzie pewnei najlepsza w tej dziedzinie - Kuba ma własnie 9 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: WALENTYNA DLA WAS !!!! 14.02.06, 17:22 A ja jeszcze w pracy buuu nie lubie takich umów na za piec 12 buuu chce do domu Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Melba - GRATULACJE!!!! 14.02.06, 17:30 wiedzialam, wiedzialam, wiedzialam! Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Melba - GRATULACJE!!!! 14.02.06, 18:10 Tycja - my tez cie kochamy!! poza tym ja juz wam pisalam ze was kocham - ale powtorze: KOCHAM WAS LASKI!! umawialismy sie z M ze nie bedzie prezentow walentynkowyh ale dostalam najpierw wczoraj (kadzidelka) a dzis lizaka z napisem LOVE. kochany jest, nie?? Horticzko - gry dla 9-cio latka, to faktycznie Kubus nasz ci najlepiej podpowie a ja ze swojej strony moge wspomniec o HP i czarze ognia - moj sostrzeniec to dostal na urodziny 2 tyg temu. sadam robic z M walentynkowa popijawe!!! BUZIACZKI... Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Melba - GRATULACJE!!!! 14.02.06, 19:27 Juz w domciu na walentynki kupiłam Ameli małe pluszowe serduszko i dla wszystkich torcik w kształcie serduszka, a M kupil winko i czekoladki no to sobie dzis poslodzimy )))) Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Melba - GRATULACJE!!!! 14.02.06, 19:45 Marudka popija, Ant czeka słodziutki wieczór, a u mnie w sumie dzień jak codzień... Choć oczywiście mężuś jest w domku i nawet masaż mam obiecany! :o) Zrezygnowałam z sexi bielizny z prostej przyczyny: nie mieszczę się w posiadanych komplecikach na takie okazje, z resztą poranek już dawno minął, a teraz brzucholek już boli! Ale Wy sobie nie żałujcie kochane! Przyjemnego walentynkowego wieczorku życzę! DD Aaaa i dzięki za Wasze opinie (...)!!! Papatki! :o) Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Melba - GRATULACJE!!!! 14.02.06, 20:05 no to strzeliłam byka w imeniu wlasnego dziecka niezle Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Melba - GRATULACJE!!!! 14.02.06, 20:13 Młody mówi ,że lubi wszystkie gry , a najbardziej CNSports(????)tak kazał mi napisać...idę swiętować Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Melba - GRATULACJE!!!! 14.02.06, 21:11 Dopiero wrocilam z wykladu... musialam wrocic autobusem, bo maz byl na zebraniu. Cosza na forum... wiec pozostaje mi tylko zyczyc milego wieczoru. Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: Melba - GRATULACJE!!!! 14.02.06, 21:11 Czesc Czarownice! Melba i ja gratuluje! Ciesze sie, ze teraz bedziesz Pani Doktor na Swoim. Obiecuje robic Ci reklame Tycja, dzieki za zdjecia! Moj brzuch chyba troche wiekszy, ale on tez z natury przedciazowej byl wiekszy W kazdym razie wygladasz promieniujaco. A co do karczochow: to jak je przyrzadasz? Ostatnio wyprobowalam przepis mojej tesciowej (jesssuu ile ona mi opowiadala jak to pieknie podac karczochy na przystwake i pieknie i smacznie i zdrowo, a moj maz mowil, ze nienawidzil ich cale zycie, choc ona twierdzi, ze on je lubi...)w kazdym razie gotuje sie je z octem winnym - czarnym, tak 2/3 wody, 1/3 ocetto, a potem robi sie do nich sos jugurtowy. Mnie smakowalo, tylko nigdy nie pytaj o opinie mojego meza DD Lalisiu, nie denerwuj sie, nie ma sensu. Twoj maz nieladnie sie zachowal i na pewno przemysli sobie i przeprosi. Troche go usprawiedliwiajac, mysle, ze powiedzial tak, bo zburzylas jego uporzadkowany meski tok myslenia. Mezczyzni nie mysla abstrakcyjnie, no rzadko, i kiedy ich sie z ich toru wyrwie, to sie gubia. bedzie dobrze, przeciez wiesz, ze on na pewno cieszy sie na malutka Natalke. Nie denerwuj sie, odpoczywaj i luzik... U nas jutro fajny dzien: dopoludnia idziemy do pana doktora, wiec moze bede mogla napisac Wam cos nowego o Kamyczku, moze nawet kto to... A wieczorem przyjezdzaja moi rodzice. Juz sie ciesze, nie widzialam ich od Swiat, wiec bedzie fajnie. Moja mama najbardziej cieszy sie na przeceny, nie na mnie , i bede musiala z nia obleciec runde honorowa po wszystkich sklepach i osobiscie lizac wystawy kiedy ona bedzie kupowac sobie ladne rzeczy. No ale moze ja naciagne na jakies ladne ciazowe spodenki ... dla wnuka powinna ulec, prawda? Jak Wam juz kiedys pisalam u nas bojkot swiat amerykanskich, wiec nawet bardzo nie cierpie z powodu popoludniowo - wieczornych dyzurow mojego meza. Czytam sobie fajna ksiazke, wybitnie rozrywkowa, nie wymagajaca myslenia "Notatki przyszlej matki", smieje sie pod nosem i wieczor mija... Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Melba - GRATULACJE!!!! 14.02.06, 21:15 Abie, ale nie zapomnisz o nas jutro wieczorem?daj znać, KOGO zobaczyłas na USG Althea, dobra książka nie jest zła.. papa...do jutra Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Melba - GRATULACJE!!!! 14.02.06, 21:19 Ja dodam tylko, że polecam lody algidy krówkowo-smietankowe właśnie się z M. nimi objadamy a na stole stoi śliczny bukiet tulipanów wychodzimy z założenia, że każdy powód do świętowania jest dobry Abie czekamy na relację z wizyty i szczególy dotyczące Kamyczka Miłego wieczorku Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Melba - GRATULACJE!!!! 14.02.06, 21:21 A ja własnie z kina wróciłam )) no i męzuś się poprawił - jak przyszłam z pracy dostałam bukiecik z różyczek D No i karteczkę walentynkową Aha - zmykam bo czas na naszą intymną walentynke )) Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 WITAM SRODOWO:))) 15.02.06, 09:00 Widzę, że Walentynki były u wszystkich... Jakoś dziwnie mało napisałyście wczoraj)) Zdążę nadrobić zaległosci w czytaniu podczas przerwy śniadaniowej.... Ja wczoraj miałam obiadek przy świecach i winku....))) Poza tym walentynki były do d.... Raz, że wkurzyłam sie w pracy, dwa, lekarz powiedział, że trzeba zrobić badania hormonów, bo istnieje duże prawdopodobieństwo, że to są policystyczne jajniki jednak. CHOLERA!!! Tycjuś! Ja nie dostałam zdjęć((( Czy mogę????? Lalisiu! Ci faceci są niemożliwi! Ja wczoraj na deser pokóciłam sie z E. On nie zdaje sobie sprawy, że do ślubu coraz blizej a my nie mamy NIC! Zapowiedziałam,że odwołuję termin w kościele. Cholera mnie czasami bierze, jak mam z nim rozmawiać. Myślałam, ze moze nie chce ślubu, ale on chce, tylko.... no właśnie! Na wszystko jest czas. Zabiję go kiedyś! Ściskam Was mocno!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: WALENTYNA POCIANOWA 14.02.06, 22:00 mileg swietowania walentynek ja zmykam do luzka bo maz zaniedlugo przyjdzie wiec wole juz spac dobranoc) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: WALENTYNA POCIANOWA 14.02.06, 22:44 Zaglądam na chwilkę i lecę do lubego. Melbuś-GRATULACJE!!!!!!!!!!!!!!!! Prezent na Walentynki dostałaś boski)) ALthea, że też @ musiała Cię dzisiaj odwiedzić, te wrednoty w ogóle nie mają wyczucia czasu Abie, tylko odezwij się jutro) czekam z niecierpliwością. I naciągnij Mamę na jakiś ładny ciuszek, przecież Ci się należyD Lalisiu, Ty to masz charakterek, ja pokrzyczę ale za sekundę nie pamęmiętam w czym był problem, może faktycznie jest tak jak mówi Anialm, że Twój Mąż się boi tego rodzinnego porodu?! Uśmiechnij się, Ci nasi kochani faceci zawsze byli z innej planety Tycjuś, zdjęcia śliczniutkie, Ty jeszcze śliczniejsza, i tak słodki brzusioD Marudko kadzidełka, czyli pewnie nastrój już jest.... Ant jedziesz w górki??? Też chcę!!! Nasz wyjazd marcowy stoi pod wielkim znakiem zapytania i łzy mi lecą ciurkiem(((( Uciekam, kolacyjka już była( na przystaweczkę: feta z pomidorkiem, papryczką i czerwoną cebulką z grilla, a następnie kreweteczki smażone z czosneczkiem i białe winko, a na deserek ma być mój Pawełek). Zastanawiam sie tylko skąd wziął takie wielkie krewety???? Życzę szałowo-walentynkowej nocki pa pa Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: WALENTYNA POCIANOWA 15.02.06, 08:22 cześć, chyba wszystkie zaszalałyście wczoraj skoro nikogo nie ma, co?? dziekuję za porady w sprawie gier, szczególnie Kubie!!! Melba -nie zapomnij przekazać!! To od kiedy nowy gabinecik otwiera podwoje- no i najważniejsze -gdzie??? MOżesz już podać namiary? Bo ja już dpo innego weta w Wawie się nie zamierzam wybierać))) oczywista sprawa. U nas Walentyny zakończyły się bukietem tulipanów, baardzo pięknym. Ciekawe czy Kamyczek Abi objawi dzisiaj swoją naturę?? Ja musze poczekać na taką szansę do połowy kwietnia... Wiecie co, tęskni mi się za Atką i Pszczołą, mogłyby już wrócić... Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: WALENTYNA POCIANOWA 15.02.06, 08:37 Witam środowo! Widze, ze wczoraj cichutko było wieczorem.... wszyscy walentynkowali a dzisiaj spia U nas dzis słoneczko od rana, wiec humorek tez od razu lepszy. Abie - ciekawe czy kamyczek bedzie tak samo wstydliwy jak mała gwiazdeczka Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: WALENTYNA POCIANOWA 15.02.06, 09:29 Witam i ja) Wczoraj zjedliśmy razem walentynkową kolacyjkę i poszłam usypiać Małą a M czekał już z winkeim i ......ja zasnełam podobno próbowął mnie budzic ale nic z tego nie wyszło i dopiero wstałam o 3.00, z przerażeniem stwierdzając ze M popijał to wninko w samotności w drugim pokoju ale udało mi się dokonczyc WAlentynę właśnie o 3.00)) Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Althea 15.02.06, 09:34 Ty wiesz wszystko co w kuchni piszczy a ja mam pytanie, chciałam zrobić masło ze śmietany kremówki takiej ze sklepu ale niestety nie wyszło za to wychodzi ze śmietany z mleka prosto od krowy niestety dosyc zadko mam takie świeze mleko może masz jakis pomysł co kupic ( jaką śmietanę sklepową ) aby wyszło ? Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Re: WALENTYNA POCIANOWA 15.02.06, 09:41 Cześć! Fajny ten filmek był! Usmiałam się przednio. A potem poszlismy do restauracji , byliśmy w 3pary, była muzyka i palcki po węgiersku ( pychota) Oni pili alkohol, a ja czekoladę na gorąco. Wróciłam po 24 , dawno juz nie poszłam spać tak poźno. A walentynkę na karteczce musiałam sobie wyględzic, bo moj T. jakoś chyba nie lubi akurat wtedy wysyłać mi kartek, wojna o to trwa juz od lat. Woli w inne dni! Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: WALENTYNA POCIANOWA 15.02.06, 09:56 No i już po Walentynkach... Cieszę się, że w większości milutko świętowałyście, co wnioskuję po zaskakująco niewielkiej liczbie postów wieczorno-nocnych! :o) Ant, kochanie, 3:00 nad ranem to już nie były Walentynki, hihi, ale i tak ważne, że "coś" było! ;o) Tycjo, placki po węgiersku (znane też pod innymi nazwami, np. placki po zbójnicku lub jadło drwala) uwielbiam!!! Robimy je czasem w domku! A godzina 24 to dla mnie niemal abstrakcja... :o) Abie, czekam wraz z innymi na newsy po wizycie u doktorka!!! Jest Zosia czy jednak chłopczyk, a może wciąż zagadka??!! Lalisiu, jak sytuacja...??? Fantaisie, Twój Pawełek sam przygotował tą kolacyjkę??? To chyba on nie bardzo radzi sobie w kuchni, czy coś pomieszałam?! Enterku, nic się nie przejmuj, zrobisz sobie badanka i dopiero wtedy wszystko będzie czarno na białym! Przede wszystkim myśl pozytywnie!!! Buziaczki dla wszystkich śpiochów i zapracowanych kobietek też!!! M. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: WALENTYNA POCIANOWA 15.02.06, 09:57 witam i ja srodowo z domku ) pospalam sobie do 9.00 - jejku jak fajnie. jutro nawet dluzej pospie i w dodatku z mezem D wpadalm sie przywitac i lece golic nogi - dzis mam ten zabieg wiec nie chce wygladac jak sarenka szczegolnie ze dohtorek przystojny!! milego dnia laseczki. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: WALENTYNA POCIANOWA 15.02.06, 10:05 Marudka a to Ty się urlopujesz ? I pewnie załatawiasz coś z samochodzikiem tak ? Ja mam pewną myśl na ten temat tzn jaki to samochód ale zobaczymy czy si sprawdzi bo mysle ze jednak to nie corolka combi co ? Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: WALENTYNA POCIANOWA 15.02.06, 10:19 urlopuje sie dzisiaj bo mam zabieg o 16.30, a jutro bo dochode do siebie po nim ale masz racje z samochodem tez cos zalatwiam - kredyt juz mam DD a skad pomysl ze jednak nie corrolka?? Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: WALENTYNA POCIANOWA 15.02.06, 10:33 No to trzymam mocno kciuczki, bardzo mocno o 16.30, A nie mam trochę racji z tym samochodem ? Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: WALENTYNA POCIANOWA 15.02.06, 10:36 czy ja juz ci chyba wspominalam Antus ze ciekawosc zabila kota??? boshe co za baba. nic ci nie powiem, ani czy masz ani czy nie masz racj!!! wytrzymasz.... dzieki za kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: WALENTYNA POCIANOWA 15.02.06, 10:44 No dobra ale ja i tak wiem swoje )) chyba cosik jednak przeczułam )DDDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: WALENTYNA POCIANOWA 15.02.06, 10:56 patrzcie jak PYTIA sie znalalzla!! trojnog masz???? DD Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: WALENTYNA POCIANOWA 15.02.06, 10:28 Witam! Dzisiaj juz jestem do zycia. I dzisiaj przypada pol roku od naszego slubu! Cudowne pol roku! Ant, masla w zyciu nie robilam, ale cytuje za domowymi: Potrzebujemy śmietanę kremówkę czyli taką która ma min.30% tłuszczu i najlepiej tę świeżą z kubeczków plastikowych(z kartonikowej UHT nie robiłam więc nie ręczę za smak)Ja korzystałam ze śmietany z Piątnicy,z Sokółki i z mleczarni Obory.Najlepsza chyba jest ta z Sokółki,ta z ml.Obory jest kwaśna więc masło ma później bardziej zdecydowany smak. Ja tez sobie dzisiaj pospalam, ale u mnie to normalne. Teraz mam taki rozklad zajec, ze codziennie sobei moge pospac. Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: WALENTYNA POCIANOWA 15.02.06, 10:34 Dziewczyny Ja sie przy Was kompleksów kulinarnych nawabię.... ...chleb, masło, bułeczki.... Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: WALENTYNA POCIANOWA 15.02.06, 10:37 Analm - ja nawet tych kulinarnych postow dokladnie nie czytamDD ja wode na herbate w elektrycznym czajniku umiem przypalic, a ostatnio zepsulam KISIEL!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Re: TYCJA! 15.02.06, 10:56 Fajnie ze do ciebie doszły Abie, ja w takim sosiku jak ty karczochów nie jadałam. Babka Virtudes nauczyła mnie robic tak: myje je w cytrycie i krojr na połówki Potem kroje szynkę ( w Hiszpanii pasowało do tego Jamón Serrano- ta wstrętna szynka której ususzone udźce wisza w kazdym barze) Tutaj planuje dać normalnej szynki. i albo je duszę w sosie cytrynowym, albo wlewam do nich pomidory z kartoniku. Troche je przyprawiam i do frytek to pyszne danko. W sosie cytrynowym uwielbiam też kurczaka z frytkami Chyba czegos nie doczytałam. Marudka, jaki ty masz dzis zabieg? Ostatnio u kosmetyczki byłaś to pamietam, ale zabieg??? Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 cholercia 15.02.06, 10:57 albo ja taki prędkus jestem albo mi ucina literki . zawsze jak wysle i czytam co napisałam to widze ze pokręcone sa jak nie wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: cholercia 15.02.06, 11:02 e tam Tyja kto by sie przejmowal!!!! ja robie i tak najlepsze literowki, niektore to juz do histori przechodza (pocian). a ide dzis na usuniecie polipa tym razem zabieg zdrowotny a nie upiekniajacy (boshe co za slowo - jest takie??) Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: cholercia 15.02.06, 11:04 witam szanowne panie ale sobie pospałam, hoho....i zaraz lecę walczyć z papierkami, miłego dnia Lalisiu, jak tam? dziś już 15...może coś się dzieje? Maruda, trzymamy kciuki... Mam pytanie do naszej Wszystkowiedzacej Z Gór Kiedy widzisz mnie w ciąży?))) Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: cholercia 15.02.06, 11:24 hihi, to i ja mam pytanie-mam w brzuchu kobietkę czy chłopaka? No Erga skup się i postaraj ... Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: cholercia 15.02.06, 11:32 Hortika - własnie. A masz jakies przeczucia co do płci swojego dzidziusia? Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: cholercia 15.02.06, 11:44 zupełnie nie... ale jeśli to babka, to też będzie Zosia-jak u Abi Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: cholercia 15.02.06, 11:51 ja raczej zrezygnuję z Zosibardzo lubię to imię, mija Babcia je nosiła, ale teraz jest taki urodzaj na Zofie...Ant, masz jakieś przeczucia???odnosnie mojej przyszłej ciąży? Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: cholercia 15.02.06, 11:56 Kurza stopa wiesz ja wole już o swoich przeczuciach nic nie mowic ale Melbuś myślę ze niedługo niedługo ) Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: cholercia 15.02.06, 11:57 A wiecie co chyba przyciągne tu niedługo takąjedną starjącą się która jest na pozcątku swoich starań i jest jak my wszystkie na starcie nakręcona, mam nadzieje ze szybko im pojdzie bo to u mnie w rodzinie ) Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: cholercia 15.02.06, 11:57 Ant, ale ostatnio trafiłaś, nawet termin się prawie zgadzał...a skończyło się, tak jak się skończyło... Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: cholercia 15.02.06, 11:58 Hej! ja tam nie walentynkowałam) siedziałam na Muratorze)) a W wrócił do domu strrrrasznie późno... no, ale u nas to normalne: tez bojkotujemy amerykańską komercję)) wczoraj ODEBRALIśMY KLUCZE!!!!! i bedziemy mieli balkon uchylny) mój M nam to wywalczył, bo nie było, a w standardzie wykończenia podali, że w kazdym pomieszczeniu okno uchylne ma byc- no więc zamówili nam specjalne okucia i będą montowac)) Matko, jak się ciesze strrrrasznie tym mieszkaniem!!!!! Althea- podła @!!! mam nadzieję, że już lepiej się czujesz... Ant- a coś Ty na ambit wzięła sie z tym gotowaniem??? teraz masło wyrabiasz??? jeśli chodzi o śmietanę: polecam Piątnicę 36%! Ma_rudka- ściskam)) i trzymam kciuki o 16.30! I nic nie mów o tym samochodzie) niech Ant ciekawośc zżera)) teraz widzi jak MY cierpiałyśmy swego czasu) Horiczko- Zosia jest cudnym imieniem)) Lalisiu- Ty strasznie zawzięta na tego swego M jesteś... może mu poluzuj trochę, wybacz, przytul... może on się odtącony czuje.... Tycja- niezły masz brzuszek)) lecę, bo mi cebula stoi i śmierdzi, musze ja przesmażyc... kasia Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: cholercia 15.02.06, 12:04 Bebellek- ale sie ciesze z tych twoich kluczy!!!!!!!!! Gratuluje!!!!!! Antus - Pytia siedzi na krzesle z 3 nogami a bebelek mam racje - nic ci nie powiem!!!D Melbus - a te twoje pytanka o ciaze to tak zuelnie bez powodu??? czy cos podejzewasz??? Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: cholercia 15.02.06, 12:12 No popatrzecie, a nasz Bebelek wygląda tak niewinie a tu msciwa bestia się w niej obudziła Strasznie się ciesze z Waszego mieszkanka)) Marudka no dobra ale chocoaz powiesdz o co chodzi z tymi trzema nogami ? Czy tu tez zamierzasz wpuścić mnie w otchłan mojej nieprzebranej ciekawości, i nie dasz mi normalnie pracowac tylko kazesz siedziec i myslec i kombinowac az jesc nie moge z tego wszystkiego) Normalnie jak uschnę to pamiętaj ze to PRZEZ CIEBIE !!!!!!! Ide po kawę z zalu Melba no własnie wiec ja moze juz nic nie bede mowiła dobrze, ale mysle ze w wakacje bedziesz juz rozgladac się za piekną rozkloszowaą biała bluzeczką)) Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: cholercia 15.02.06, 12:21 Antus- taka madra dziewczyna a o Pyti nie syszala ?? czy ja moze jej imie przekrecilam?? nie nie pokrecilam, prosze: "Pytia - Wieszczka i kapłanka Apollina w Delfach. Początkowo pełniła tę funkcję młoda dziewczyna; z czasem kobieta 50-letnia, wybierana z najzacniejszych rodzin; zachowano jednak zwyczaj ubierania P. w czasie pełnienia jej obowiązków w suknie dziewczęce. Przed udzieleniem odpowiedzi na zadawane ustnie lub przedstawiane kapłanom na piśmie pytania P. musiała pościć, odbyć rytualną kąpiel w wodzie Źródła Kastalskiego; następnie zasiadała na trójnogu i odurzano ją wonią dymu palonych liści myrry i wawrzynu. Wg tradycji w trans wieszczy miały wprowadzać ją wyziewy skalne, wydobywające się ze szczeliny, ukrytej w sanktuarium lub w podziemiu świątyni Apollina. Odurzona P. wygłaszała oderwane, najczęściej mało zrozumiałe zdania, z których kapłan- prorok układał odpowiedzi w rytmach heksametru. W tej formie ogłaszano wyrocznie do czasów hellenistycznych; później podawano je w prozie." Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: cholercia 15.02.06, 12:26 No ładnie, ale moja ciekawość bynajmniej nie wypływa z ..odurzenia i mam nadzieje ze nie chrzanie nawet po % jak ona po nawdychaniu się czegoś tam )) DDDD A faktycznie coś takiego słyszlam ale nie powiązałm tego z moją kocurową ciekawością))) Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Południe już minęło... 15.02.06, 12:23 a u mnie ciągle bałaganik, nawet łóżka nie pościeliłam! Muszę się sprężyć, bo dziś znów przychodzą dziewczyny na korki! Marudka, o 16:30 myślami będę z Tobą i choć również jestem ciekawa jakie auteczko nabywacie, cierpliwe zaczekam... Ant, Twoje ostatnie wyczyny kuchenne wpędzają mnie w kompleksy! ;o) Wpadnij do mnie, u nas codzinnie mleczko od krowy jest, mamy zamówione u jednych gospodarzy, ale ja się go nie chwycę, jestem antymlekową istotą, masła też bym nie zjadła! :o) Choć odkąd jestem w ciąży staram się jak mogę "wpychać w siebie" nabiał, piję takie mleko 0,5% z kartonu! Balbinko, a gdzie Ty się podziewasz??? Dziś wpadłam do mojej szkółki, szefowa poprosiła mnie o pomoc w wyborze nauczyciela j.franc.za mnie od września, bo na laski, które mnie obecnie zastępują ciągle są jakieś skargi... Muszę z nimi chyba pogadać! Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Południe już minęło... 15.02.06, 13:03 gviazdko, takie mleko 0,5 % to ty sobie mozesz darowac. Ten wapn i tak sie nie wchlania. Jak masz pic to pij porzadne. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 bebellku 15.02.06, 12:25 Super, że klucze do mieszkanka już macie!!! A kiedy się tam przeprowadzacie?! Będą foty??!! Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: bebellku 15.02.06, 13:36 Gviazdko- ono jest w stanie surowym, więc pewnie potrwa ze dwa miesiace zanim skończymy roboty. Myślę, że jak dobrze pójdzie to się przeprowadzimy na początku maja)) foty moge strzelac jesli jest wola oglądania)) stan surowy kogos interesuje???)) Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: cholercia 15.02.06, 12:59 Kolezanka bebel, pieknie sie po Szwedzku przywitala GRATULUJE kluczy! A jeszcze bardziej MIESZKANIA! Ciesze sie bardzo razem z wami! My tez nie swietujemy amerykanskich swiat... ale za to dzisiaj dostalam tulipanki i bedzie tort! Na polrocznice slubu! Marudko, bede trzymala mocno zacisneite kciuki! Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Altheo, 15.02.06, 13:18 Miluśkiego świętowania pół-rocznicy ślubu!!! My wkrótce obchodzimy naszą 3,5-rocznicę, dokładnie 24.02.!DD Qrka, jak ten czas leci... Co do mleczka, nic na to nie poradzę, ale za nic w świecie nie wypiję takiego porządnego, od dziecka nie jem i nie piję produktów "białych", zwymiotowałabym!!! Wcinam tylko danonki, serki i jogurty, ale muszą być smakowe, owocowe! Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 LEONARD 15.02.06, 13:29 Kamyczek jest Leonardem!!! Ma juz prawie 12cm i pokazal wszystko tak, ze slepy by zauwazyl, ze to chlopak. Ide poczytac co napisalcie dzisiaj. pa Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: LEONARD 15.02.06, 13:31 Łomatko!!! Chłop!!! Abie- sciskam baaaardzo mocno, aczkolwiek uwaznie))) Wypiłam duszkiem carlsberga (pic mnie sie chciało) i z deka kołowata jestem)) Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: LEONARD 15.02.06, 13:33 Więc jednak nie Zosia... Gratuluję zdrowego chłopczyka Abie!!! A tak swoją drogą to za grosz wstydu nie ma ten Twój Maluszek, żeby tak pokazywać siusiaka! ;o))) Zatem mamy Kamyczka - Leonarda! Supcio! Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: LEONARD 15.02.06, 13:34 Abie, chyba bardziej marzyla ci sie Zosia, ale skoro bedzie Lusiek tez dobrze! Gviazdeczko, dziekuje! A skoro nie wchodza ci te "biale" produkty, to nie ma sie co zmuszac. Twoj organizm sobie poradzi. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: LEONARD 15.02.06, 13:37 taaa zęby Ci wszytskie wypadną) ale i tak by wypadły)) Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: LEONARD 15.02.06, 13:39 Tośka wpycha se papier toaletowy do torebki po prezentach i chodzi ze spodniami wokół kostek, tak szura) matko. powalone dziecko mam... Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: LEONARD 15.02.06, 13:41 Ze spodniami wokol kostek, czyli z golym tylkiem?? A w jakiej formie ten papier? Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: LEONARD 15.02.06, 13:42 nie no, ma body i pieluchę) a papier rozwlekła z rolki i taką taśmę upycha) ooo, a teraz se nogę pomazała długopisem) Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: LEONARD 15.02.06, 13:44 i drugą juz też)) postanowiłam ostatnio iśc za radą mojej znajomej z forum rówieśniczego Tosi: im większe pastwisko tym mniejsza szansa, że krowa w szkodę wejdzie)) stosuję to do Tośki)) Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: LEONARD 15.02.06, 13:46 Najwidoczniej ma jakis plan co do tego papieru)) A dlugopis sie zmyje! Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: LEONARD 15.02.06, 13:47 Długopisem się nie przejmuję) papierem tez ne) w końcu chodzi o rozwój mego dziecka- widac ten papier jej do tego rozwoju potrzebny) Althea- Ty nie w szkole??? Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: LEONARD 15.02.06, 13:49 Wczoraj bylam i jutro ide. Nie mozna sie przemeczac. Jeszcze nastepny tygdzien mam troche luzniejszy... a pozniej sie zacznie... Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Dzięki Bebell ;o) 15.02.06, 13:42 Toś mnie pocieszyła z tymi zębami,a już i tak do najpiękniejszych nie należą, buu!!! Ale jem danonki, a one chyba mają sporo wapnia! A dziecko nie powalone, tylko ma fantazję i to się jej chwali!!! DD Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Dzięki Bebell ;o) 15.02.06, 13:44 A wiesz ile takie danonki i inne smakowe jogurty maja cukru, sztucznych barwnikow i innych swinstw? Raczej tego za duzo nie jedz. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Dzięki Bebell ;o) 15.02.06, 13:45 Danonki to sama chemia( jedz brokuły!! one tez mają wapnia od cholery a nabiałem nie są... Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Dzięki Bebell ;o) 15.02.06, 13:54 Brokułki to pochłaniam hurtowo, uwielbiam je!!! A danonki i jogurciki to na śniadanko spożywam, więc chyba tyle chemii i cukru to mi nie zaszkodzi, co?! Zwłaszcza, że glukozę mam poniżej normy i w ciągu dnia bardzo mało słodyczy jem, prawie wcale! :o))) Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Dzięki Bebell ;o) 15.02.06, 13:56 Gviazdko, ty taka chuda jestes, ze ty wszystko mozesz jesc i ci nie zaszkodzi! Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: LEONARD 15.02.06, 13:38 Zosia bedzie nastepna a w zasadzie to na poczatku chcialam miec syna, potem zobaczylam jedna mala dziewczynke i zachcialam dziecinke, ale wtedy Lusiek byl juz zrobiony. Bede miala synka i bede kiedys najlepsza tesiowa na swiecie, czyli nie bede sie w ogole wtracac )))))) Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: LEONARD 15.02.06, 13:41 taaa, i wtedy będzie synowa jęczec, że teściowa nic się nie interesuje, inicjatywy nie przejawia i w ogole nic ją nie obchodzi... tylko swoje potrzeby realizuje i o dzieciach nie pomysli... Abie- nie dogodzisz) i tak źle i tak niedobrze... Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: LEONARD 15.02.06, 19:33 Abie! No i jest LEONARD! A czy zdrobniale to LEOS... Tak mi sie skojaryzlo.. ergus! EKSPERTKO! Mam schryaniona klawiature, zamiast y z , brak polskich znakow... co robic... ratujcie!!!!! ja chce do was pisac.bu....... Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: LEONARD 15.02.06, 13:37 Leonard ale fajnie, Abie no jak kamyczek to musial być chłopak ))) Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: LEONARD 15.02.06, 13:38 Gratuluje!!! Leonard - brzmi tak po męsku... ściskam. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Ant 15.02.06, 13:40 Idąc za Twoim tokiem myślenia to gwiazdka powinna być dziewczynką,tak?! Jestem jak najbardziej ZA!!! Ale jeśli będzie synuś też poskaczę z radości!!! DD Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Abie!!!!!!!!!!!!!!!!! 15.02.06, 13:47 Gratuluje syna!!!! kurka myslalam ze jednak dziecinka. no ale jak chcialas pierwszego syna, to masz!!! sciskam ) Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Ant 15.02.06, 13:50 Leonard-to brzmi męsko!!! Super, że tak szybko wiesz. Skoro u Was chłopak to ja może damską statystykę poprawię. Tysia-dzięki za zdjęcia, ja brzuch już chyba mam taki jat Ty, zwłaszcza wieczorkami.. Ma Rudka -trzymam kciuki, czy już dziś wyjdziesz z tej kliniki? Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Re: Ant 15.02.06, 14:37 no własnie mi ten brzuch jakos wolno wywala.. oby wszystko było dobrze, juz chyba nie wytrzymam i polece na usg. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Ant 15.02.06, 13:52 Gwiazdko oczywiście bo pamiętasz pisałam o swojej teorii ze jak dzidziuś nie chce sie ujawnc i ma tak nozki ułożone ze nic nie widac to ja mam teorie ze to dziecwzynka bo jak jest chłopiec to ma klejnociki między nozkami i juz tak łatwo mu nie jest się ukryc ) A teoria powstała jak zaczełam obserwowac sposob siadania Panów bedac nastolatką oni zawsze siadali okrakiem co mnie irytowało potem zrozumiałam ze niby jak maja siadac jak maja to coś miedzy nogami i potem przełozyłam to na teorie płci dzidzulka bedac w ciązy a potem cos takiego jeszcze powiedziała moja mama i tak to wyszło a ijeszcze jest jedna teoria dot ciąży z mojej wioski ze jak się kobieta zle czuje w ciazy to pewnie jest dziewczynka Ale oczywiście wszytko nalezy traktowac zartobliwie ) Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Ant 15.02.06, 13:58 Oczywiście, te wszystkie "książkowe teorie" traktuję z przymrużeniem oka, ale kto wie, może akurat u mnie cosik się sprawdzi... Dodam jeszcze, że mnie ani na kwaśne, ani na słodkie nie ciągnie! ;o) A z samopoczuciem to różnie bywa, na początku było dużo gorzej! Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Niesmialo chcielibysmy sie przywitac :) 15.02.06, 14:08 Czesc Dziewczynki ) Postawnowilam sie w koncu ujawnic podczytuje Was juz od dluzszego czasu. Forum ‘W oczekiwaniu’ odkrylam w styczniu 2005, kiedy to udalo Nam sie zajsc w ciaze po raz pierwszy. Pamietam Gwiazdke, Zeberke, Pszoleasie i jeszcze kilka innych nikow, ktore od czasu do czasu rowniez sie pojawiaja u Was Niestety w marcu 2005 okazalo sie, ze dzidzi nie zabilo nigdy serduszko... Czekalismy z nadzieja, jeszcze tydzien, ale kolejnego badania juz nie doczekalimsy... Potem trzeba bylo odczekac, wiec na Wasze forum nie wchodzilam – jedynie gdzie zagladalam to watki na ‘Poronieniu’... Kiedy pod koniec lipca dostalismy zielone swiatlo, znowu zaczelam do Was zagladac, po to zeby po nieudanych probach we wrzesniu znowu przestac Was czytac. Musielismy odlozyc na chwile starania, bo moje cykle zaczely sie wydluzac (z natury mam b.b. dlugie 40 – 50dni) – z tym, ze tuz przed zajsciem w pierwsza ciaze i po poronieniu trwaly max 33 dni. W grudniu po prostu wiedzialam od razu, ze to TEN cykl. Odmowilam wyjazdu sluzbowego i poszlam na wizyte do Brata Franciszka – z zakonu bonifratow (przy Sapiezynskiej w Warszawie). Powiedzial to samo co kilka lat temu (wtedy powiedzial to tak przy okazji – bo pierwsze starania rozpoczelismy wlasnie rok temu i udalo sie za pierwszym razem) – dziecko w lodowce nie bedzie chcialo siedziec (chodzi o zle krazenie – b.czesto zimne stopy). Powiedzial, ze jak bede go sluchac to szybko pojawi sie dziecko . Popiescil mnie ‘pradem’ – taka lecznicza maszynka – nie wiem jak to sie nazywa fachowo. Trzy dni sie potem pocilam... Oczywiscie stosowalam wszystko co mi powiedzial od momentu kiedy od niego wyszlam. Ponad tydzien pozniej poczulam, ze JEST!!! Bylismy wtedy z mezem w Krakowie – taki wypad przedswiateczny – uwielbiamy Krakow . Od razu mu powiedzialam... Na test bylo jeszcze za wczesnie – postanowilismy zrobic go juz w nowym roku – bo nie wiedzialam przeciez ile moze trwac ten cykl – a pomimo pierwszego uczucia pewnosci – balam sie zawodu... Test wyszedl pozytywny, potem Beta HCG pare razy... zeby sie upewnic czy prawidlowo rosnie – a beta rosla jak szalona... Potem wizyta u ginekologa (super babka – ona sie mna zaopiekowala po poronieniu). Od razu USG – wg, ktorego poczecie nastapilo w dniu wizyty u Brata Franciszka... Kolejne USG, po 3 tyg. wykazalo ta sama date poczecia.... Wczoraj bylismy na wizycie u dr. Roszkowskiego na pomiarze przyziernosci karkowej i... potwierdzil date poczecia... Dziecko zdrowe (przed badaniem umieralam ze strachu... ciagle sie zastanawialam czy nasz Kocurek jeszcze tam jest...) – to byla piekna chiwla... szczegolnie jak uslyszelismy serduszko (wczesniej tylko je widzielismy) Malo tego, termin porodu wg. Dr Roszkowskiego przypada w nasza rocznice slubu - 26 sierpnia Dziewczyny – szczegolnie te, ktore sie staraja i nic nie wychodzi - nie wiem, czy wierzycie w leczenie ziolami ale mysle, ze warto przynajmniej sprobowac. Od dawna chcialam sie z Wami podzielic ta informacja, ale chcialam byc pewna i jakos balam sie dzielic moim szczesciem... poki nie bedzie wystarczajaco silne... Teraz mam nadzieje, ze wszystko bedzie dobrze – w niedziele zamierzamy podzielic sie ta informacja z cala rodzinka . Oczywiscie Brat Franciszek zostal poinformowany, ze sie udalo i powiedzial – ‘no widzisz? Tak, bys sie leczyla, lekarze wynajdywaliby rozne przyczyny i choroby i czas by Ci uciekal’... Przepraszam za dlugi wstep... ale nie dalo sie opisac krocej – i tak pominelam pewnie wiele informacji... Jezeli jestescie zainteresowane podam Wam dokladne namiary na Brata Franciszka, ewentualnie na ginekolozke, ktora teraz prowadzi nasza ciaze. Jak macie jakies pytania, chetnie odpowiem Z mila checia otrzymam Wasze zdjecia – jezeli mozna... Pozdrawiam Was serdecznie Ania Ps1. Abie gratuluje Leonarda Melbie gratuluje wygranej lokalu Ps2. Sprawdzam prywatne fora sierpniowe i wrzesniowe - ale do Was zagladam z czystej przyjemnosci Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Niesmialo chcielibysmy sie przywitac :) 15.02.06, 14:15 Witam Kocurku, i gratuluję A co do ziol to mysle ze faktycznie moga miec swoja moc sprawczą A i o kontakt poproszę Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Niesmialo chcielibysmy sie przywitac :) 15.02.06, 14:19 Dziekuje Podaje Wam wszystkim Mysle, ze warto sie skusic: Zespol Poradni i Lecznictwa Bonifratrow ul. Sapiezynska 3, Warszawa tel. (22) 635 64 67 - na wizyty mozna umawiac sie telefonicznie wystarczy powiedziec, ze do Brata Franciszka (nie pamietam nazwiska - ale wczesniej przyjmowal w Krakowie - dopiero od kilku msc. jest w Warszawie) Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: Niesmialo chcielibysmy sie przywitac :) 15.02.06, 19:39 Witaj kocurku! a nie czegos takiego w Krakowie... Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Niesmialo chcielibysmy sie przywitac :) 15.02.06, 14:16 A ja za to bardzo śmiało Cię przywitam pani-podglądaczko! ;o) Fajnie, że się ujawniłaś, no i gratuluję ogromnie fasoleczki!!! Pisz i czytaj jak najczęsciej, a na pewno będziesz na bieżąco! Pozdrówki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Niesmialo chcielibysmy sie przywitac :) 15.02.06, 14:21 Dzieki Gwiazdko Staram sie czytac Was na biezaco - przyznam, ze czasem trudno nadazyc... Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: :) 15.02.06, 14:20 czesc dziewczyny Abie gratuluje syna!!!!!!!! Ale wy zdolne kulinarnie jestescie ja to nie mam czasu na nic tylko obiad 2 daniowy robie . Co do mnie to juz troche lepiej gadam z M ale rodzinnego nie bedzie ze sam pojedzie oplaci albo uprosi lekaza zezaplaci po. Bylismy dzisiaj na zakupach takich wiekszych bo jest u mnie w klatce remont windy i ciezko mi potem chodzic na zakupy (4 pietro). Pokupilam wszystko dla dzidzi czego brakowalo jeszcze tylko kocyka mi brakuje bo zaden mi sie nie podoba alicja miala taki ladny ale zepsul sie automat i go zniszczyl(( rozowego nie chce bo jakos nie lubie niebieski tez nie bo wuzek juz niebieski chcialam taki zolty lub berzowy i nigdzie nie ma jeszcze pojezdze z rodzicami po sklepach bo zabronili mi juz kierowac samochode samej no chyba ze juz bardzo musze. jutro chyba mam wizyte okarze sie jutro bo mam dzwonic do niego kolo 12 bedzie juz wiedzial o ktorej bedzie w domu. Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Re: LEONARD 15.02.06, 14:34 U nas w rodzinie tez mamy Kamyczka, ale on ma na imię Kamil Faktycznie co do tesciowej to ja moge swoja dac za przykład: pomagaja gdy trzeba, ale sie nie wtrącaja.Ja jestem bardzo zadowolona, nawet obiadki mi podsyła, specjalnie dla mnie zmieniła menu na niedziele bo mi sie znudziły udka i rosół Owszem robi rosół, dla reszty rodziny a dla mnie zupke brukselkowa lub inna Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Re: LEONARD- ABIE!!! 15.02.06, 14:23 Abie, to jakie to było usg, ze juz wiesz? ja musze czekac jeszcze ze 2 miesiace by cos wiedziec buuu! Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: LEONARD- ABIE!!! 15.02.06, 14:43 Witamy Luśka na pokładzieGratuluję chłopaka Maruda, ja się pogubiłam chyba...wiem,że kupujesz samochód, a rano coś było o goleniu nóg))))i jedno z drugim się wiąże?))czy może cos przegapiłam?masz jakiś zabieg?napisałam że trzymam kciuki, bo trzymam, ale nie bardzo wiem za co.. Moje pytania do Ant nie wynikają z żadnych podejrzeńco ja mogę podejrzewać w 5 dc? Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: LEONARD- ABIE!!! 15.02.06, 14:45 Abie gartuluję Synka Leonard to takie dostojne imię Witam nową forumkę i życzę dużo zdowia dla Ciebie i dla maleństwa Dziewczyny co można zrobić z tuńczyiem z puszki poza sałatka? Bo mam fazę na tuńczyka a nie wiem co z nim zrobić Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: LEONARD- ABIE!!! 15.02.06, 14:50 Tycjo, w Warszawie jest magik od USG, bodajże Zwoliński, który okreslił płeć córeczki mojej koleżanki w 12 albo 13 tygodniu Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 ups, nie Zwolińki tylko Makowski:) 15.02.06, 14:54 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=27914957&a=27978497 Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: LEONARD- ABIE!!! 15.02.06, 14:54 No widzisz TYcja, w takim razie, masz powod aby do mnie przyjechac, )) Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: LEONARD- ABIE!!! 15.02.06, 15:07 witam nową uczestniczkę naszych pogaduch!!! Mam nadzieję, że będziesz często się odzywać!!! Megi z tuńczykiem to można jeszcze spaghetti zrobić pyszne.. A mi tuńczyk ostatnio śmierdział (!) i musiałam go zutylizować... Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: LEONARD- ABIE!!! 15.02.06, 14:57 Wczoraj byl u nas w TV fajny program o zyciu plodu. Nie pamietam dokladnie co oni tam mowili, ale chyba jakos okolo 14 tyg specjalista moze okreslic plec, ale wszystko generalnie wyglada tak samo, tylko sterczy w inna strone... ale okreslenie na takim etapie moze sie nie sprawdzic. Dopiero jak zejda jaderka to mozna praktycznie na 100% powiedziec jaka jest plec. Ale tu tez moga byc niespodzianki. Czyli generalnie jak widac jajka to wiadomo, ze chlopak. A jak nie widzac to albo dziewczynka, albo jednak chlopak. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: LEONARD- ABIE!!! 15.02.06, 15:03 tia, może się zdarzyć, że młody obywatel w trakcie badania czoło zmarszczył i się co nieco schowało)) i wyglada jak dziewuszka.Bardzo często są pomyłki na USG w ta stronę...w drugą zdecydowanie rzadziej... Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 megi 15.02.06, 14:59 canelloni mozna z tunczykiem i jajkiem w sosie pom. i taka sałatke z ryzem co jak danie mozna jesc. Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Re: megi 15.02.06, 15:02 Chyba sie wybiore, ale wtedy gdy bedziecie przy okazji spotkanko robic\ mam szwagra w Wawie, wiec mamy gdzie sie zatrzymać. Daleko sie spotykacie od osiedla Zielone Zacisze? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: megi 15.02.06, 15:03 Gratuluję Leonarda!!! Co do prądów i dotyku to ja się zapisałam na wizytę do takiej kobiety z bielska białej - na początku marca.. może coś pomoże.. A i może z Wa-wy skorzystam.. Bebell-super że już macie klucze!! Witam kocurka!! pisz częściej!! I nic poza tym sie pamiętam.. Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: megi 15.02.06, 15:04 erga bielsko biala nie jest daleko odemnie))moze mnie odwiedzisz Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: megi 15.02.06, 15:13 Witam kocurka - mam nadzieje ze bedziesz czesciej pisac - nie tylko podglądac Megi Ja z tuńczykiem orbie sąłtke z ryzem na słodko - Tycja chyba tez. I zupełnie jakbys całkiem porządny obiad zjadła. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: megi 15.02.06, 15:15 Witamy KocurkaI gratulujemy Wierzę w zioła, jak najbardziej...piłam mieszankę Ojca Sroki III, brałam Castagnus, i wiecie co?nie mam PMS psychicznego!powiększenie biustu pozostało. Moze wrócę do tej mieszanki...jeszcze sporo mi zostało, a robiłam przerwę. Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: megi 15.02.06, 15:16 ooo... albo mozesz sobie zrobić pizze z tuńczykiem, szyneczką i serkiem... pychotka Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Erga!!!! 15.02.06, 15:15 Proszę o szczegóły dot. wyjazdu w moje okolice! Jedziesz sama czy z mężem i jak długo będziesz w B-B??????? To zaledwie ok.25 km ode mnie!!! )) Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: megi 15.02.06, 15:13 A ja z tuńczykiem robię bardzo proste danko, choć to chyba taka raczej sałatka jest: puszka tuńczyka w oleju, pół opakowania kuskus i pokrojona w drobną kosteczkę cebula! Wszystko należy wymieszać (jak kuskus będzie już schłodzone) łącznie z olejem z tuńczyka i doprawić wg uznania pieprzem! Mój mężuś bardzo to lubi, bo choć banalne to dobre jest!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Re: megi 15.02.06, 15:19 No a ja zamiast kuskus ( który tez bardzo lubie, dzieki Gwiazdka za ten przepis, jutro juz takie zrobie do tej sałatki daje ryz cebule i kukurydzę. czasmi dodaje ogorka kiszonego, przyprawy i tez jest jak danie Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: megi 15.02.06, 15:25 Dziekuję za wszelkie sugestie!! Jesteście kochane Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Re: megi 15.02.06, 15:31 Nie ma sprawy Ale sie ciesze ze mam wiecej czasui i moge sobie tu przed kompem poleniuchowac i częściej sie odzywać Powinnam robic sobie konspekty na francuski ( ucze z nowej ksiązki, której nie znam- ty tez Gwiazdko masz Deja-Vu?) ale tak mi sie nie chce!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: megi 15.02.06, 15:34 A wiecie na co ja mam ochote... normalnie az mnie skręca... na brzoskwinie i nektarynki (ale takie swieżutkie - nie z puszki).... Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Aniulm 15.02.06, 15:39 U mnie dokładnie tak samo jak u Ciebie, tzn. mam ogromną ochotę na nektarynki lub brzoskwinki!!! Ostatnio zjadłam całego melona, pyszny był! :o) Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Aniulm 15.02.06, 15:41 ja sie objadałam mandarynkami i grejpfrutami... ale sie przejadałam Teraz czekam na brzoskwinki i inne cudeńka, winogronka te ciemne... hmmm... Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Aniulm 15.02.06, 15:44 Eeee, ja tam za winogronami nie przepadam zbytnio, ale np. morelki by mi pasowały! :o))) I truskawki! Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Aniulm 15.02.06, 15:50 za mna tez chodza brzoskwinie mama kupila mi te w puszce zjadlam ale to nie to to juz wole truskawki mrorzone bo na inne owoce to ja sie juz nie doczekam) Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: megi 15.02.06, 15:52 co do tunczyka, to ja mam moje ulubione najprostsze danie swiata. ugotowane brukuly, makaron i tunczyk. Wszystko pomieszane i posypane zoltym serem. To moje studenckie jedzenie na zmiane z makaronem ze szpinakiem. Moja przyjaciolka Johanna dodawala troche czosnku i cebulki podsmazonej do tego tunczyka. Pychotka. Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: megi 15.02.06, 15:59 wiecie a ja kupilam ostatnio truskawki i mnie bardzo rozczarowaly, bo byly niepachnace. na te prawdziwe jeszcze musimy poczekac. Ja tez mam bardzo duze zapotrzebowanie na owoce: jablka, gruszki, kiwi, no i dzien bez herbatki z duza iloscia cytryny, to stracony dzien. Tycjo, dzis mialam normalne USG, takie zwykle czarno - biale. Ale Lusiek pokazal co ma miedzy nogami bardzo dokladnie. Natomiast z tym spadaniem jajeczek, to nie do konca tak, bo to dzieje sie pod sam koniec ciazy, czasem nawet zaraz po porodzie, zdarza sie, ze dziewczynka zostanie uznana za chlopca, ale wtedy nie widac tego woreczka (no wiecie - na jajeczka) co nie wiem jak sie nazywa. Moj maz nagle zacza sie zastanawiac, czy Leonard to dobre imie. Nie odpuszcze mu!!! Przeciez nie nazwe swojego syna Hans albo Franc, choc Janek albo Franio byloby ladnie. Nie odpuszcze, chce Luska i juz. Powiecie mojemu mezowi, ze to piekne imie?! Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Abie! 15.02.06, 16:08 Piekne imię, a do tego międzynarodowe a moja kolezanka zna śliczna piosenkę o Leonardzie Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 babeczki 15.02.06, 18:33 nie wiem jak to sie dzieje, ale nie moge odczytac poscików od mniej wiecej 220...ustawiam na od najstarszego..bo moge wszysciutko po kolei...wraz z emocjami czekania poczytac...a tu stop i dalej ani rusz.... Zreszta i ten poscik pewnie poszybuje w siną dal.... Walentynki spedzałam samiusienka...buuuuuuuu, luby u mamusi...i ograniczyl sie d tylko do powiedzenia wzajemnie...a ja mu dzien wczesniej ulubione danie przygotowałam...zaraza jedna... Melduję,ze prace semestralna juz (a właściwie dopiero) napisałam...miało byc do 6 stron...wyszło 10...mam nadzieje,ze facio sie nie wscieknie...bo juz po terminie...no, ale IUI była wazniejsza niz jakas tam praca o demokracji....brrr..bleee. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: babeczki 15.02.06, 18:37 Balbinko, doszedł) Przykro mi, że spędziłaś w pojedynkę Walentynki, ale może M. Ci to wynagrodzi jak wroci)) A tak z ciekawości, jakie jest ulubione danie Twojego Mężusia? Brawo, za pracę, chyba jeśli jest więcej to lepiej?? I masz rację najważniejsze było IUI!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Tysiu 15.02.06, 15:43 Deja-vu to chyba podręcznik do szkół średnich, prawda?! Albo się mylę??? W gimnazjum uczę z "Bravo", jest lepsze od "Frequence jeunes", które miałam wcześniej, ale i tak te podręczniki są do niczego w porównaniu do tych z angielskiego, buuu! Poza tym pracuję z "Belleville 2" w domku! :o) Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Re: Tysiu 15.02.06, 15:53 A! bo ja w liceu uczę Myślałam ze ty też Druga książeczka jest Cafe-creme. i Champion Była tez kiedys Panorama. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Tysiu 15.02.06, 16:12 Pewnie w liceum pracowałoby mi się nieco lepiej, bo zawsze te dzieciaki są już jakoś "przesiane", a w tym moim GP to wszystkie elementy są... / Tytuły podręczników, które wymieniasz są mi dobrze znane, jednak nigdy z nimi nie pracowałam! Macie w LO klasy DELF-owskie??? W moim regionie wielka kampania jest, by tworzyć takie zespoły klasowe już w gimnazjach, no i moja dyrektorka trochę się napaliła! Później uczniowe z tych klas kontynuowaliby naukę w LO, gdzie jest DELF (w najbliższej okolicy są chyba 3 takie szkoły) Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Re: Tysiu 15.02.06, 16:23 Z tego co się orientuję to te klasy ( 6 - godzinne, ale ja ich nie ucze) s,ą przygotowywane do takiego egzaminu. Mnie jednak w udziale przypadajaklasy 2-3 godzinne tygodniowo, z których prawie nikt nawet matury nie zamierza zdawać. Moze się wezme za to przygotowywanie, bo szwędam sie po domu jak smród po gaciach Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: WALENTYNA POCIANOWA 15.02.06, 18:16 Cześć Słonka! Ale natrzaskałyście)) sama nie wiem, już od czego zacząć... Abie, przekaż swojemu Mężowi ode mnie, że Leonard to wspaniałe imię, symbolizujące siłę i dobrą energię, i że żonie nie można się przeciwstawiać!!! Niech pamięta, punkt pierwszy żona ma zawsze rację, punkt drugi, a w przypadku jakiś wątpliwości patrz punk pierwszyDD Marudko, pewnie już jesteś po zabiegu, mam nadzieję, że dobrze się czujesz i że Cię nie bolało?! I tak ciuchutko Ci się przyznam, że również mnie ciekawość zżera w kwestii samochodu! Melbuś, bardzo Ci GRATULUJĘ!!!!!!!!!!!!!! I chyba robię to już drugi raz, ale ponieważ robię to szczerze to wrzucam na luzik. Bebelku, coś mi się wydaje że Tosica odzyskała już siły) a co Ciebie Kochaniutka tak dzisiaj suszy Gviazdko, jestem mocno zaskoczona popisem kulinarnym mojego ślubnego, gdyż były to jego pierwsze kroki w dziale kulinarnym, i na dodatek na maksa udane ale nie mam co liczyć na codzienne eldorado, myślę że to był pojedyńczy wyskok! ale zawsze już coś Natomiast poruszając temat mleczka, to powiem Ci że jestem pod wrażeniem, sądzę że to 0,5% to daje maksymalną ilość wapnia))) Kotek, toż to zwykła woda!!!! O, przepraszam lekko zabarwiona! Ale wracając do tematu, coś o tym wiem, gdyż ze względu na kalorie piłam tylko takie i rok temu w górach dostałam płatki z normalnym mlekiem i nagle oszalałam, poczułam smak, wpadłam w obsesjęDD i teraz nikt mnie nie namówi na 0,5... A jogurciki lubię, najbardziej truskawkowe, malinowe Trochę się rozpisałyście kulinarnie dzisiaj, ja strzeliłam o poranku kurczaka duszonego i sałatkę(pomidorek żywy i suszony, avokado, papryczka) a potem dałam długą na spotkanko z przyjaciółką w Wola Park. Po drodze nabyłam w Nici misiaczka-szał, cappuccino, czyli pachnący kawusią! Spotkanko było czaderskie, zachorowałam na buty i torebkę z Nine West, po prostu miodzioDD Witam, również nową a jednocześnie starą foremkę, i życzę Kocurkowi radosnej ciąży) co do ziół to bardzo je popieram, miejsce o którym wspominasz bardzo dobrze znam, a sama korzystam jeszcze z jednego fajnego miejsca w Warszawie na Żelaznej, i również polecam!!! Proszę już nas nie podglądać tylko zaglądać i z dobrego serca radzę, w miarę systematycznie-patrz kilka razy dziennie, gdyż czasami nadrobienie zaległości jest rzeczą niemożliwą Ja już jestem przerażona co będzie jak wyjadę na dwa tygodnie bez możliwości dostępu do kompa... I tak na zakończenie, to mam pytanko do naszej Pytii, kiedy mam się wybrać po bluzeczki rozkloszowane???? Ostatnio co jestem w H&M to przez przypadek trafiam do ciążówek) więc?????? Całuski Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: WALENTYNA POCIANOWA 15.02.06, 19:58 Dzieki za powitanie Wlasnie wrocilam do domku. W tym tyg mamy taki 'tour' po lekarzach. Jestem na zwolnieniu od 5 tygodni i dostalismy kolejne dwa Fajnie, bo troche sie stresowalam powrotem do pracy... Dzis w normie - nawet za Wami nadazam Oprocz picia ziolek - naprawde polecam wizyte, wlasnie u Brata Franciszka - moze nie jest mily (na pierwszy rzut oka wyglada jak gestapowiec ;O) ale pare razy powiedzial mi takie rzeczy, ze mnie zatkalo, bo nie mial prawa tego wiedziec... wiec z calego serca polecam Enterku, znalazlam w googlach namiar na bonifratrow w Krakowie (bo nie pamietalam ulicy)- sprawdz prosze link: www.bonifratrzy.pl/bf_dziela_przy.html Kiedys Brat Franciszek przyjmowal wlasnie tam, ale od paru msc. jest w Warszawie. Milego wieczorku Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: WALENTYNA POCIANOWA 15.02.06, 20:07 Kochana Gviazdeczko i Lalisiu - co do wyjazdu to jeszcze nie znam szczegółów. Mama ma się dowiedziec bo namiary ma od koleżanki z pracy. Więc na pewneo pojadę z mamą - ona jest antylekarzowa a na takie jak to mówi "macanko" zdecyduje się. A jeśli mama jedziue to pewnei i tato też - czyli przejażdżka z rodzicami )) dlatego nie wiem jak będzie z ewentualnym czasem wolnym. Gdybym jechała sama z mężusiem to na pewno zahaczyłabym o pszczynę )) Ziółka piłam ale coś ostatnio sobie odpuściłam. Co do księży to świąteczną spowiedź miałam taką.... dziwną... miałam wrażenie że ksiądz zna moje myśli i problemy... oby jego słowa się spełniły... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: WALENTYNA POCIANOWA 15.02.06, 20:11 No własnie - fantaisie dobre pytanie zadała: Jak tam z naszą listą dat?? dopiero jednego maila dostałam... Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: WALENTYNA POCIANOWA 15.02.06, 20:13 witaj Kocurku, milo, ze do nas dolaczasz. Jak wiesz to byl kiedys watek "starajacy" , ale w miedzyczasie zrobil sie troche ciazowy. Tu jest tak milo, ze nikt nie chce sie wyniesc Enterek, Leonard bedzie moze Leosiem, ale dla mnie raczej Luskiem, bo moja babcia miala na imie Leonarda i byla babcia Lusia. Poza tym w ustawieniam sprawdz sobie co masz za jezyk i rodzaj klawiatury. Powinnas miec POL. Programisty. A szpital Bonifratow byl u nas przynajmniej kiedys na Krakowskiej, sadze, ze dalej tam jest. Milego wieczoru, ide pucowac lazienke, bo czekam na rodzicow i sie nudze. Maz w pracy do 23, oni jeszcze gdzies przed Salzburgiem, wiec przynajmniej ze 3 godziny, w TV g---o, wiec zajme sie czyms pozytecznym. Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: WALENTYNA POCIANOWA 15.02.06, 20:15 Jaka lista dat? Znow cos przeoczylam? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: WALENTYNA POCIANOWA 15.02.06, 20:24 Abie - co do dat to chodzi o to że któraś kiedys zaproponowała żeby zrobić obok telefonów listę dat urodzin... Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: WALENTYNA POCIANOWA 15.02.06, 20:33 Abie! dyieki, bede probowac. jak mnie jutro tu nie bedzie, tzn.ze zamordowalam E i siedze! to wszystko jego sprawka, ciagle "udoskonala" komputer. Jakos z Leonardem skojarzyl mi sie Leos, ale Lusiek fajnie!!!! u Bonifratow bylam z zapaleniem zyly w rece. upewnilam sie, ze to tam. chyba sie wybiore. Abie, czy Ty mi dawalas namiar na kwiaciarnie w rynku podgorskim? Ide sprobowac z ta klawiatura, bo mnie zaraz szlag trafi... Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: WALENTYNA POCIANOWA 15.02.06, 20:20 Hej wieczorne) Witam kocurka)) życzę bezproblemowej ciąży i sympatycznego i szybkiego porodu. I bardzo się cieszę, ze się odezwałaś)) pisz jak najwięcej i wrzuc nam foty na skrzynki, a my w rewanżu zarzucimy Cię swoimi oczywiście) Ma_rudka- mam nadzieję, ze już jestes po i ze wszytsko dobrze... ściskam Cię kochana) i chciałabym podkreślic, że nie wywieram, w przeciwieństwie do niektórych) żadnej presji w kwestii ujawnienia planów samochodowych)) Ant dała mi taką szkołę, że teraz pokorniutko niczym ten cielaczek co dwie matki ssie, czekam... tak swoją drogą to ciagle trzeba czekac na jakies newsy i cwiczyc cierpliowśc... ja się chyba na jakąs szkołę medytacji zapiszę... pocwiczę, pocwiczę i... osiągnę stan nirvany przy Was) Enterek- jak dla mnie to Ty już zawsze możesz bez polskich znaków pisac) mnie to w ogole nie przeszkadza) a z takich dziwnych rzeczy z klawiaturą to nam zginęło "ci" (c z kreseczką) ) zagineło juz kilka tygodni temu i nie chce sie znaleźc( nikt nie wie co się stało... Balbinko- praca o demokracji powiadasz... to klimaty bliskie mi, a jeszcze bliższe mojemu mężowi (pisze doktorat z politologii), jaki temat dokładnie pisałaś??? jeżeli zaś chodzi o napisanie 10 stron zamiast 6... no, cóż ja swoim studentom odkreślam po szóstej stronie i dalej nie czytam)) ale ja wredna małpa jestem)) Abie- czy ja Tobie pisałam, że ten LEONARD jest boskim imieniem??? i można super zdrabniac) znamy jednego Leonarda- ma trzy lata i mówi o sobie Leoś... Ant- i jak??? robisz to masło??? Fantaisie- wyczyn Twego M powalił mnie na kolana!! Debiut kulinarny i od razu tak wytwornie... nosz, zażył mnie chłop... a czemu mnie suszyło??? któż to raczy wiedziec??? I też się musze wybrac do Wola Parku- tam jest świetny sklep z drewnianymi zabawkami... na razie tyle kasia Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: WALENTYNA POCIANOWA 15.02.06, 20:23 Bebell, kochana, to miod na moje uszy!!! Ja Was bardzo prosze napiszcie petycje do mojego chlopa, ze to piekne imie. Teraz bedzie malutki i slodki, a jak urosnie, to z takim imieniem i nazwiskiem zrobi kariere (mam nadzieje, ze nie w np w komunikacji miejskiej jako kierowca D) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: WALENTYNA POCIANOWA 15.02.06, 20:23 Abie - no wiesz co do Leonarda to jak napisałaś kilka miesiecy o sympatii do tego imienia to wydawało mi się to dziwne ale teraz baaaaaaaardzo mi się podoba!!! to tak jak z Tośką - też na początku miałam dziwne podejście a teraz pewnie tak nazwałabym swoją córcię ) A co do chłopca to jak dla mnie Maksymilian jest na pierwszym miejscu Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: WALENTYNA POCIANOWA 15.02.06, 20:24 Abie - ale masz racje - z nazwiskiem to będzie bomba!!! naprawdę!! Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: WALENTYNA POCIANOWA 15.02.06, 20:25 tez uwazam, ze Maksymilian to piekne imie, ale ... moj pieseczek jest Maksio, wiec samam rozumiesz. Ponawiam pytanie: co za lista dat. Wytlumacz opoznionej kolezance, prosze Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: WALENTYNA POCIANOWA 15.02.06, 20:25 juz wiem co za daty, ja niecierpliwus.... Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: WALENTYNA POCIANOWA 15.02.06, 20:35 Widze, ze Wy brylujecie w kuchni - podczas gdy ja nawet nie wiem co mam w lodowce... Moj mezus nawet herbate mi robi Kiedys jak mieszkalismy u tesciow potrafilam nie zagladac do kuchni nawet dwa tygodnie Teraz mamy aneks kuchenny wychodzacy na pokoj dzienny - wiec sila rzeczy wiem co sie dzieje w kuchniWprawdzie ciasta mi sie udaja, wiec zachowalam sobie co poniektore linki, ktore wczoraj wrzucilyscie Postaram sie je wykorzystac Fantaisie, cos mi sie wydaje, ze my w poblizu mieszkamy... chyba, ze uwielbiasz Wola Park :o i do niego pielgrzymujesz Erga, ksieza z prawdziwego powolania naprawde potrafia przeswietlic ludzi - czasem ciary przechodza... Abie, postaram sie wyslac jakies zdjecia ale najpierw musze uprosic meza, coby mi przygotowal pare poki co prosze uzbrojcie sie w cierpliwosc, bo nie jestem w stanie przewidziec kiedy to nastapi - ze wzgledu na jego zabieganie Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: WALENTYNA POCIANOWA 15.02.06, 20:36 oczywiscie mialo byc do bebellka w kwestii zdjec - przepraszam za pomylke Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: WALENTYNA POCIANOWA 15.02.06, 20:43 WYRZUCE TA KLAWIATURE!!!!!!!(((( zaraz!!!!!!!!!! ide resetowac ten dziadowski sprzet! teraz mam prawie wszystko oprocz typowych polskich znakow... fajnie, nie??? dzieki dziewczyny za pomoc, jak nie da rady to wywale go przez okno. A za nim E jak wroci z pracy)))) zabije go.... tylko co pozniej bede miala((( Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: WALENTYNA POCIANOWA 15.02.06, 20:44 Zanim wyrzucisz wykorzystaj seksualnie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: WALENTYNA POCIANOWA 15.02.06, 20:49 powinno być: skutecznie wykorzystaj seksualnie)) Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: WALENTYNA POCIANOWA 15.02.06, 20:54 I to wlasnie zrobie!!!))) nosz cholera mnie bierze, nie moge napisac ly (np.lopata)bo wychodzi mi A lub B. no i macie jakis pomysl? rozumiem, ze mialam do bani dzien w pracy (dzisiaj dopiero dowiedzialam sie od szefa, ze przenosi mnie w inne miejsce a wszyscy gdacza o tym od dwoch tygodni), rozumiem, ze jestem zmeczona, nie moge sie wyrobic i w ogle... ale jeszcze komputer przeciwko mnie? Sprobuje jeszcze raz, dam mu szanse, a jak nie to ide spac((( Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: enterek 15.02.06, 20:38 co do tego ze sie z pomieszalo z y to sprubuj tak w prawym rogu na pasku masz znaczek PL trzeba tam przelaczyc jest polski i polski 214 poprubuj powinno sie udac Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: enterek 15.02.06, 20:47 Bebell masła nie ma bo w naszych sklepach nie ma tak tłustej smietany PIsze esa do Marudki martwie się co i jak dam znac... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: enterek 15.02.06, 20:58 Enterku, napisz mi dokładnie w czym Ty masz problem na tej klawiaturze Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: enterek 15.02.06, 21:01 fantaisie! nie mma takich znakow jak e, a z ogonkiem itp. tak jaby alt prawy nie dzialal((( juz powoli trace cierpliwosc. Oj, bedzie biedny moj E jak wroci... Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: enterek 15.02.06, 21:03 A jaki masz jezyk ustawiony? Masz PL na pasku z prawej strony?? Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: enterek 15.02.06, 21:03 A jak wciśniesz średnik to co Ci się pojawia? Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: enterek 15.02.06, 21:06 a ja niedawno wcisnęłam num locka, nie wiedząc o tym...prawie umarłam z przerażenia Sciski dla Marudki Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: enterek 15.02.06, 21:07 Mam PL ustawiony programisty, ; a to jest moj srednik ;;;; co za cholere mi tu E wstawil((( pomozcie sierocie((((((((( Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: enterek 15.02.06, 21:10 No to moze po prostu alt nie dziala? No ale ja nie rozumie co ci to przeszkadza?? Ja z premedytacja pisze bez polskich znakow, bo szybciej. Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: WALENTYNA POCIANOWA 15.02.06, 21:18 tak sie cieszylam ze jutro ide do gina ze dowiem sie jak malutka czy wszystko jest ok. Przed chwila wlasnie do niego dzwonilam zapytac o ktorej mam przyjsc a on powiedzial ze jak nic sie nie dzieje to chyba spotkamy sie w poniedzialek bo on ma jutro duzo spraw a chcialby mi wiecej czasu poswiecic dla pewnosci mam zadzwonic jeszczejutro o 15 ale raczej spotkamy sie w poniedzialek( Z jednej str dobrze ze chce miec dlamnie wiecej czasu a nie na szybko przed pacjetkami zanim zacznie przyjmowac ale ja juz sie tak nastawilam Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: WALENTYNA POCIANOWA 15.02.06, 21:19 hmm ale tak sobie wlasnie pomyslalam ze jak faktycznie w poniedzialek to moze i maz dalby rade dojechac bo jeszcze ani razu nie byl zemna na usg . Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: WALENTYNA POCIANOWA 15.02.06, 21:21 To juz moze byc ostatnia szansa w tej ciazy, niech jedzie z toba koniecznie! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: WALENTYNA POCIANOWA 15.02.06, 23:20 No to przyszlo mi znowu samej pisac...ale co ja na to poradzę,ze serwer mi w odpowiednim czasie strajkuje...a na dodatek, potem juz z tej wścieklosci na niego nie pamietam, co juz pisałam...itd... Ergus, znamy takich księży znamy...nie odpisałas kiedy beda te szczeniaczki... cytrusiku macie juz tego pieska? Kiedy idziecie do lekarza??? Enterek, co z wynikmi? i nie denerwuj sie kochana... Fantaise...nie smutasuj, szukaj tej górki zjazdowej w Warszawce, lepszy rydz niz nic... Przeczytałam ksiazke"Oskr i pani Róża"...alez sie popłakałam.... Ant..ćwiczyłas to parkowanie z marudki lubym??? rozbroiłas mnie zupelnie tym baraszkowaniem o 3 w nocy....i ślubny tak długo czekał??? Anialm, jutro dam ci namiary na mojego super doktorka..myslę,ze juz czas, by ktos konkretny cie zobaczył, poza tym słynie on z odbierania porodów...nawet bardzo ciezkich(czego ci absolutnie nie życzę...nie podoba mi sie to...Wypoczywaj duzo...a jakie dawki tego duphastonu bierzesz??? Warto sie skonsultowac...zreszta zrobisz, co bedziesz uważała za słuszne...Trzymaj się rozpieszczaczko córeńki... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: WALENTYNA POCIANOWA 15.02.06, 23:36 Bebelku..jestes slodkim potworem, zaznaczam... Dawno Agmani do nas nie zagladała...i zeberka i finka... Ktat, na jakim etepie jestescie??? moze dasz namiary bebell na tych fachowców... Co z maluszkiem??? Męzul dzis zadzwonił.Pytał, co porabiam...ciekawe, czy za mna tęskni...a ja znowu nie bede mogła bez niego zasnąć...tragedia... lecę poczytac Kod Leonarda...nareszcie nastała moja kolejka....oj, ja zupełnie nie na czasie jestem... Śpijcie słodko!!! Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: enterek 15.02.06, 21:19 masz racje althea, ale jakos przyzwyczailam sie do polskich liter(( ide spac, zmeczylam sie tym komputerem. Ale niedlugo E wroci, wiec.... nie wiem, jak on to zrobi, ale ja chce tamten komputerek no i nic nie popisze, bo przez ten sprzet pozapominalam co chcialam nabazgrac. zycze Wam kolorowych snow i... pokaze sie rano (z polskimi znakami alboe bez nich i bez E- bo go wyrzuce)) pa...... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: WALENTYNA POCIANOWA 15.02.06, 20:43 Abie, Ty pracowita mróweczko) ja mam dzisiaj lenia na maksa! Ale co tam, kiedyś trzeba. Ja już chwaliłam imię, Lusiek to szał nad szały i ja jestem zaaaaaa!!!!!! Kocurku, WP to nasze ukochane miejsce, aczkolwiek blisko to tam nie mam, oj, nie, ale czego się nie robi dla przyjemności I już oczywiście nie pamiętam, ale któraś laska pisała o Zielonym Zaciszu, ja tam mogę być dość szybkoDD Debiut kulinarny mojego M. też mnie prztłoczył, ale nadzieja na powtórkę dość marna... Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Od Marudki 15.02.06, 20:55 Es od Marudki Czuję się dobrze tylko ręka mnie boli.Jak tatuś pojdzie to usiąde na forum. I brzuch zaczyna właśnie. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Od Marudki 15.02.06, 21:15 Oj laski, niby nic nie robię, a jakaś padnięta jestem... Zrobiłam sobie taką specjalną czerwoną kopertę z rysunkiem mojego wymarzonego łóżeczka dla dzidziusia i od dziś umieszczam w niej pieniążki z korepetycji! Myślę, że do czerwca to i na śliczną pościel się uzbiera! Abie, nie pamiętam czy już pisałam, ale jakby co powtórzę, Leonard i mnie się bardzo podoba, zwłaszcza, że tak ładnie można to imię zdrabniać! Broń Boże, tylko nie Hans!!! ;o) Balbinko, skoro praca semestralna napisana, wybaczam absencję na forum! ;o) I nie mogę się doczekać niedzieli... Ant, dzięki za przekazanie esa od Marudki, która pewnie wpadnie jak już mnie nie będzie, buuu! Marudko, ściskam mocniutko dzielną dziewczynkę! Erguś, zupełnie zapomniałam o liście dat!!! Zaraz się poprawię! :o) Megi, i co zrobiłaś z tym tuńczykiem??? Jeśli zaś chodzi o ziółka, to przyznaję, że nigdy ich nie piłam!!! Kiedyś przeszło mi przez myśl, by sobie je zakupić, ale na myśleniu się skończyło! Za to jako "starająca się" łykałam olej z nasion wiesiołka i piłam syropek guajazyl! :o) Miłego wieczorku laski!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Od Marudki 15.02.06, 21:32 itam wieczorow. juz jestem Antus dziekuje za troske i przekazanie esa. jak pisalam reka mnie boli - 3 razy wkuwali mi ten weflon czy jak mu tam. znieczulenie ekstra, klocilam sie ze nie usnelam i nic mi nie zrobili!!! anastezjolog swietny. wogole mnie nie chcieli przed 19 wypuscic - ublagalam 19.15 teraz czuje sie troszke zmeczona i ta reka a poza tym ok. lece czytac coscie naplodzily!! Melbus ja i kupuje samochod i na usunieciu polipa dzis bylam - dlatego te nogi a i witam Kocurka ) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Od Marudki 15.02.06, 21:36 Gdzie się na Tobą tak znęcali??? Trzy razy!!!! Do odstrzału....... Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Od Marudki 15.02.06, 21:36 Marudko, dobrze ze jestes! O rece jutro zapomniesz! Idz spac, jutro rano sobie tez pospij. Buzka! Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Od Marudki 15.02.06, 21:44 oj pospie sobie juro pospie. mamy z M wolny dni. jade tylko jurto hormonki zrobic (Horticzko tam gdzie mi dalas namiar) a wieczorem podpisuje umowe o samochod!! Bebellek - ja cie kocham!!! miedzy innymi za ta cierpliwosc! Fantaisie na Szaserow w prywatnej klinice tak mnie dziurawili, podobno mam gruba skore hihi. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Od Marudki 15.02.06, 21:47 Bez serca typy....najważniejsze że już za Tobą!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Od Marudki 15.02.06, 21:54 Fantaisie, wiesz nawet mi sie spodobalo to zainteresowanie mna i pana anastezjologa i pielegniarki ktora siedziala w pokoju ze mna po zabiegu i co chwilka pytala jak sie czuje. ale moze miala wyzuty - to ona mnie tak 2 razy kula a druga za pierwszym razem zrobila co trzeba Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Od Marudki 15.02.06, 22:01 Podobało??? To chyba jakaś forma masochizmu) Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Od Marudki 15.02.06, 22:25 Witaj dzielna kobieto!Marudko, toz to wampirzyca była...pewnie tak jak ja masz malo widoczne zyły....Napisz cos wiecej o tym zabiegu....no i kiedy doktorek pozwolił działac w sprawie potomka.... Gwiazdeczko, ty to niby taka ciekawa...a kto to nie chciał podniesc słuchawki , gdy balbinka dzwoniła..no kto???Co to sie robilo przed 20???a ja chciałam ci zrobic niespodziankę....chyba,ze męzulo spacjalnie komóre schował...bo umer nieznany....hihi Kocurku, witam serdecznie i gratuluje fasolki!!!Ja tez jakas zimnokkrwista istota jestem....moze powinnam się wybrac do jakiegos zakonnika...u nas tez maja swój szpital...ale to chyba o tego tylko ojczulka chodzi... Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Od Marudki 15.02.06, 21:49 Wiesz Melbus ja zawsze mowie strasznymi skrotami myslowymi wiec moze tez tak pisalam. ale ubawil mnie twoj post z kupowaniem auta i goleniem nog!! swietnie to wyszlo) Abie - ja sie pdpisuje pod kazda petycja do twojego meza. osobiscie znam jednego Leonarda (mowimy na niego leon) i uwazam ze to CUDOWNIE PRZESLICZNE imie, pasujace do "naszego" kamyczka!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: WALENTYNA POCIANOWA 15.02.06, 22:08 Kocurek - oj wtedy to mi ciary przeszły po plecach porządnie.. A jak odeszłam to z trudem powstrzymywałam się od płaczu. Abie - ja broń Boże nie namawiam do zmiany Luśka na Maxa!! heheh- no chyba tak nie pomyślałaś ) wiesz - tez mnie to martwi że dużo psów to Maksy maksie itp. Ale co tam. leonard jest super!! coraz bardziej mi się podoba - uważaj bo zanim ja będę miała dylematy imienne to mogę zmienić maxa na luśka.. A w końcu jako imienniczki mamy dużo wspólnego Enterek nie nerwujsje! a moze po prostu przez przypadek sobie język przełączyłaś i dlatego.. ale skoro piszesz że masz polski programisty to jest OK. a może jakis wirus? no chyba że faktycznie alt nie działa - spróbuj z drugim altem. Gviazdko-dobry pomysł z tą kopertą!! może i na wózek wystarczy )) Marudko-to pewnei troszke poodpoczywasz teraz w domu, co? powiem ci że mi te 3 tygodnie naprawdę dobrze zrobiły - w życiu nie miałam takiej długiej przerwy w pracy. Co do kłucia to mi tez najlpierw jedną rękę pokłuli a póxniej druga. ty jesteś gruboskórna a ja bezżylna )) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: WALENTYNA POCIANOWA 15.02.06, 22:10 Idę spać, coś mnie dzisiaj ścina. Kolorowych snów Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: WALENTYNA POCIANOWA 15.02.06, 22:39 Abi, cos czułam,ze to jednak facet bedzie...no i ten niby duzy nos malenstwa...oj,beda laski zadowolone....a bedzie mial wkim wybierac..tyle dziecinek w drodze.....Ale najwazniejsze,ze maluch jest zdrowy i rodzice szczęsliwi...dziecine upolujecie przy drugim rzucie...a Leonard jest super ...chociaz ja bym chyba zdrabniała Loni...skoro jednak masz rodzinne tradycje....super! Erguś, mnie wyrzuca i z poczty...jak tylko trafie na odpowiedni humor mojego serwerka..prześle ci namiary na te moje daty...no i musze sobie wpisac wasze telefoniki..i bede znienacka sms słać..o!Skoro kompi odmawia posłuszeństwa... Bebell ty potworze! Moje wypociny chciałabyc obciąc???Niedobra kobieto!!!Mam nadzieję,ze facet bedzie bardziej litosciwy...nisz nasza pani socjolog)) A dziecie przygotowuje sie do występu...ma to w genach..no nie??? Gratuluje odbioru mieszkanka/ kiedy sie przenosicie? Zdążycie do Wielkanocy? to jeszcze dwa miesiące... Althea,przytulam z powodu tej wredoty...@@@@, Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Balbinko... 15.02.06, 22:51 do Wielkanocy pewnie nie zdążymy(( obstawiam początek maja... na razie nie możemy znaleźc ekipy budowalnej( trzech fachowców do których dzwoniliśmy m dopiero wolne terminy w połowie maja... kurka, wszyscy sie remontują??? cholera jasna.... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Balbinko... 15.02.06, 23:09 Oj, to przykro bardzo.....moze jeszcze popytajcie wszystkich znajomych...i pomodl sie koniecznie do św.Tadeusza Judy- patrona spraw trudnych i beznadziejnych...na pewno cie nie zawiedzie! A męzusiowi prosze dac całusa ode mnie...za tę politologię..dla mnie to jest koszmar...nic nie kumam w polityce...a prace pisałam o wadach i zaletach demokracji...porazka.. Tysiu, wspaniale wygladasz!!! Ant...noz gospocha z ciebie całą gębą...podpytam dokladnie co z tym masłem, bo mojej mamie wychodzi przepyszne... Gwiazdeczko, ja zawsze pije mleczko odstane...i odtłuszczone...bo chyba zwróciłabym , podobnie jak ty...ale, ale , zapomnialam cie opieprzyc za to odchudzanie...Czekaj, jak ja tem wparuje..to slodycze ze strachu bedziesz wcinac niczym chlebek))Nie przesadzaj..cukier jest potrzebny...mnie boli glowa, staje sie nerwowa, gdy mam braki...Usprawiedliwiaja cię tylko te owoce... Ja wiem,ze monisia miala za duzo glukozy..i pewnie ty sie tego boisz co??? althea, co z szydełkowaniem???robisz juz jakies ozdoby wielkanocne? Abi, wyłaź z tej łazienki..juz wszystko błyszczy.... Gdzie matalka??? Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Balbinko... 15.02.06, 23:11 Balbinko, narazie mam dwa kroliczki czy tez zajaczki, jak zwal tak zwal. A teraz probuje zrobic misia uszatka. Ale jakos tak nie wyglada... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Althea 15.02.06, 23:27 Na pewno cos wymyslisz..by wygladało...no i pracuj, pracuj, bo koszyk musi byc pełny...no i gniazdko.... Fantaise..cos mi podejrzana jestes...kiedy ma niby byc ta która ma nie byc...@@@@..ja tam nic nie mówie... Jak tylko sie dorwie do naszej listy..to drzycie dziewczyny, bo nie znacie dnia ani godziny..balbinka komórkowiec was dopadnie....a maz mnie zabije, gdy zobaczy rachunek... Ant...ty wiesz jak ja tęsknię za pszczoła i atą???????????Strasznie!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: WALENTYNA POCIANOWA 15.02.06, 22:50 Lalisiu, a moze w poniedziałek on naprawdę bedzie musiał ci duzo wiecej czasu poświecic???Zreszta, w mojej rodzinie wszystkie kobitki po ostatnim bedanku trafiały na porodówkę...dlatego mama po urodzeniu trzech...8 miesiecznych...bejbików..nie dała sie dotknac przy 4..i donosiła do terminu.... Melbus gratuluje lokalu...no to teraz były straci renomę...Od kiedy zaczynasz??? W sprawie przepisu...na cos dobrego z tuńczykiem... Do miski wrzucić: 2 woreczki ugotowanego ryzu 2 puszki tunczyka w oleju, 2-3 jajka duża cebule pokrojona w kosteczkę Sól, pieprz, warzywko, paprykę slodką i ostrą, troche przyprawy do ryb,bułkę tartą... wszystko wrzucamy na patelnię z rozgrzanym olejem( na dwie raty) i przesmazamy około 15-20 minut...po wylozeniu na pólmisek posypujemy startym serem... Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: WALENTYNA POCIANOWA 16.02.06, 04:52 Balbinko ja tez strasznie tesknie za naszymi dziewczynkami z Pomorza, wróca zobaczysz roztopi się snieg to i im serca zmiękną Marudka odpoczywaj kochana nawet nie bede Cie meczyc )) Lece tłumaczyc wczoraj znowu mi się zasneło A dzisiaj całe szczescie tak wczesnie wstałam bo z kranu juz ledwo woda leciała nałapałam ile się da dla rodziny a teraz juz nie leci, co gorsza kaloryfery tez juz nie grzeja, pewnie jakas awaria Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 I JUŻ CZWARTEK!!! 16.02.06, 08:43 A ja mam polskie znaki!!!! HURRRAAAA!!!!!!! To nawet wybaczę E, że siedziałam wczoraj przy komputerku i grał... Balbinko, póki co to wizyta u ginki dopiero 8 marca (E śmieje się, że jak nie w Walentynki to w Dzień Kobiet łażę po lekarzach) Ale tak sobie dzisiaj pomyślałąm, że może nie jest tak tragicznie, może to tylko cykl bezowulacyjny. Bo Temp trochę inaczej niż w zeszłym i nawet nie czuję tak bardzo jajników, jak zeszłym razem... No nie wiem... Miałam cichutką nadzieję, że się teraz uda, bo chciałam E sprawić prezent na urodziny, no ale widocznie na górze zdecydowano, że jeszcze nie nasza kolej... Antuś! Kobieto! Co Ty robisz skoro świt??? Ha dopiero wstałam, piję kawkę i niedługo trzeba do pracy(( Nie chce mi się(( Idziemy jeszcze rano zobaczyć dwa miejsca na przyjęcie? Kciuki proszę trzymać) Bo w koncu w stodole będziemy się bawić)) To zmykam ... Melbuś, przy okazji twoich starań o lokalik przypomniała mi sie moja psinka(( Strasznie długo z nami była. Trzeba było ją uśpić, bo taka stareńka i nie mogła się już ruszać. Ale smutno nam bez niej(( Jak przyjechałąm do rodziców po wszystkim to odruchowo jeszcze chyba przez tydzień zaglądałam, czy jej nie ma na swoim miejscu...(( OJ coś się zasmuciłam(( A zauważyłam, ze mamy francuzice wśród nas? Może udam się do was na korepetycje?)))) No i to wspaniałe podejście pedagogiczne do Tosicy... Nosz normalnie, do nasladowania!!!! Jestem pod wrażeniem)) No teraz to już naprawdę zmykam... Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: I JUŻ CZWARTEK!!! 16.02.06, 09:04 ale jestem niewyspana, zasnęłam w sumie szybko, obudziłam się po godzinie, i dalej ni hu hu...zasnęłam ponownie po 3.00..a zaraz idę do pracy, a dziecię do szkoły. dzień dobry Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: I JUŻ CZWARTEK!!! 16.02.06, 09:28 Hello! Jak zobaczyłam dzisiaj rano ostatni wpis o godzinie 4 rano – to od razu pomyślałam że to Ant... Enterek – kciukasy zaciśnięte – a z lokalikiem to musicie już chyba nabierać solidnego tempa skoro ślub w czerwcu. No dobrze, że doszłaś do wniosku, że jeden cykl jeszcze niczego nie oznacza – następny będzie lepszy... bo z jajem zobaczysz. Balbinko – praca napisana – gratulacje!!! Ja mojego kochanego nie mogę zmusić do dokończenia pracy (zostało mu jakieś 10 stron), bo w domu wybucha wtedy dzika awantura... A jeśli chodzi o lekarzy, do których trafiam... hmm... drugi przynajmniej mnie zbadał . Duphaston biorę dwa razy dziennie i jest na razie ok. Jutro idę na kontrolę zobaczymy, co powie, bo idę z wynikami badań (standardy – krew, mocz takie tam). No i jestem często osłabiona, ale pamiętam, że Nulką było podobnie. Chociaż teraz wydaje mi się, że jest bardziej intensywnie. Marudko – tez pokornie czekam na wieści o nowym autku nabieramy wprawy – najpierw Ant nas przećwiczyła, a teraz Ty... Ach no i cieszę, że już po tym wstrętnym zabiegu, że już jest za Tobą. A pielęgniara rzeczywiście małpa nic dziwnego, że miała potem wyrzuty sumienia. Erga – też zaraz wyślę maila odnośnie dat. To były aż trzy tygodnie laby??? Ale szybko zleciało. U nas teraz pierwszy tydzień ferii, a w przyszłym tygodniu urlopik. Ach no i zawsze zapomnę – od parę dni – żenada dziękuje za śliczne fotki Gviazdki i no wyglądasz prześlicznie... Mnie dalej niż bliżej do tak promiennego wyglądu, bo wyglądam jakby walec po mnie przejechał ale te brzuszek... hmmm... boski. No i Gvizadko żadnego odchudzania!!! Fantaisie – no i co z tą twoja @ na która nie czekasz... ? Ja się grzecznie pytam? Melbuś – słodki rannych snów życzę Resztę kobietek ściskam mocno! Właśnie zjadałam na czczo trzy kiwi i popiłam ciepła wodą – walczę z zaparciami... może troszku pomoże. A my musieliśmy przesunąć termin ślubu, ponieważ wszystkie lokale (oczywiście te, które nas interesowały, chociaż podejrzewam, że te, które nie to również) w ten akurat dzień są zamknięte. Więc zaślubiny będą tydzień wcześniej (będę chudsza ). Lokalik wstępnie zarezerwowany, w sobotę ustalamy menu. Powiem Wam szczerze, że troszkę się już umęczyłam... ale mam nadzieję, że za cztery tygodnie (jak pierwszy semestr się skończy) nabiorę jakiś sił witalnych. Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: I JUŻ CZWARTEK!!! 16.02.06, 09:34 boże co za bzdury ja tutaj wypisuje - jaki semestr trymestr... jak głupia blondynka Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 ABIE, 16.02.06, 09:29 Jak robisz makaron ze szpinakiem? podasz przepis? mam całą reklamowke szpiunaku zamrozonego w lodówce Zwykle robiłam go w naleśnikach lub lasagne, ale z makaronem nie Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: I JUŻ CZWARTEK!!! 16.02.06, 09:32 Dzień dobry!!! :o) Wstałam dziś jakoś wcześnie jak na mnie, tuż po 8! Balbinko, więc to byłaś Ty?! Mam Cię wpisaną w komóreczce, ale chyba dzwoniłaś z innego tel., bo wyświetlił mi się nr zastrzeżony! Dzwonka nie słyszałam, jedliśmy kolację akurat, z resztą nawet gdybym odebrała rozmowa trwałaby 2 sekundy! Możecie mi nie wierzyć, ale qrka odkąd położyli nam na dachu blachodachówkę, mam straszne kłopoty z korzystaniem z komóry w domu, każdą rozmowę mi rozłącza, zasięg się gubi itd.! Zazwyczaj więc oddzwaniam z domowego! Balbinko, skąd Ci przyszło do głowy, że ja na diecie jestem, co?! Nie jem słodyczy, bo za bardzo nie mam na nie ochoty, czekolady nie znoszę od zawsze, ale przyznaję, że czasem skuszam się na ciasteczko (Napoleonkę lub szarlotkę) i misie Haribo!!! Erguś, domowych uczniów mam zaledwie 4 sztuki, w tym jedną uczę gratis (siostrzyczka), więc uzbieram kaskę tylko na porządne łóżeczko i pościel! Poza tym wózek już mam, wybierałam go wspólnie z siostrą dla jej Bartoszka 1,5 roku temu, więc nie ma sensu kupować nowego! Enterku, weselicho w stodole byłoby super!!! Wszyscy byliby pod wrażeniem!;o) Pytałam już Bebellka o przeprowadzkę, a tymczasem nie wiem kiedy nasza pani weterynarz się przenosi do nowego lokum??? Melbuś, kiedy??? Całuski dla wszystkich!!! M. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: I JUŻ CZWARTEK!!! 16.02.06, 10:27 Hej Czwartkowe! Enterku- miło, że Ci się moje metody wychowawcze podobają)) Gviazdko- też bardzo lubię misie Haribo)) I a propos szpinaku: ja chcę zrobic canelloni ze szpinakiem, tak go napchac w te grube rury) ale nie wiem jak to uczynic(( chyba trzeba ten szpinak jakoś zagęscic... bo inaczej sie wyleje... No, dobra, która umie niech doradzi)) MAMY FACHOWCA) i ne jest kosmicznie drogi)) i z polecenia i ogladaliśmy jego dzieło i to porządna robota jest))) kasia ps, Ma_rudka- ja k się czujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: I JUŻ CZWARTEK!!! 16.02.06, 10:33 Bebell - Ja dodaję kaszy mannej do szpinaku żeby zagęścić. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: I JUŻ CZWARTEK!!! 16.02.06, 10:35 Bebell no to teraz szybciutko ruszycie z robotą Co do metod wychowawczych to tak mi się przypomniało, moja córenia podbierała mi ostatnio z torebki błyszczyk do ust wiec kupiłam jej jej osobisty taki ładniusi dla małych dziewczynek, różowiutki z kwatuszkami, i wiecie co ona teraz zrobiła przed wyjsciemz domu ...spakowała sobie swój malutki plecaczek wkladając tam właśnie ten błyszczyk i chusteczki i maskotkę, i na pytanie a po co Ci to odpowiada" no wiesz przecież nie bede nosiła swoich rzeczy w kieszeni " ) uśmiałam sę z niej nieziemsko) A jeszcze wczoraj wieczorem kazała się przed zaśnieciem nosic na rekach zawinieta w kocyck i mowi "ululaj mnie jak mała dzidzię na raczkach " Wieczorem bobas a rano mała dama))) Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 :)))))) 16.02.06, 10:58 Babinko, jak mozesz to podpytaj mame o to masełko) Bebell do szpinaku moj M dodaje serek topiony ementaler rozpuszcza w niewielkiej ilości rosołku i wlewa do tej zieleniny,a potem gesta smietanę i jeszcze w osobno przygotowuje make smazoną na tłuszczu i to wszystko tak wrzuca ale chyba jednak smietane na koncu) Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: I JUŻ CZWARTEK!!! 16.02.06, 10:39 Ja z tysiąc razy już robiłam wg przepisu Pascala : poprostugotuj.onet.pl/kuchnia/ksiazka/itemid169/ Przy czym zamiast ricoty daję fetę. Pycha!! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: I JUŻ CZWARTEK!!! 16.02.06, 11:20 Gwiazdeczko, a to pech...z tym waszym zasiegiem..tylko to raczej nie przez blachodachowkę..moja siostra ma ..i nic takiego sie nie dzieje...radziłabym porozmawiac z operatorem...moze maja cos ze sprzetem.... Co do odchudzania...to ty mi sie teraz tak nie wypieraj....hihi...doszłam do takiego wniosku, po twoim stwierdzeniu, ze zero praktycznie słodyczy...a na walentynki zamiast czekoladek dostałas kosz owoców... Mój telefonik takie psikusy robi...mam faktycznie numer zastrzezony i juz siostrzyczka mowila mi,ze mimo jego obecnosci w ksiazce tel. nadal numerek sie nie wyswietla....ale za to..daje znać inną melodyjką...wyobraźcie sobie, jakie bylo moje zdziwienie, gdy nagle komóra zaczeła mi sie drzec sex bomb, sex bomb...a tu okazalo sie ,ze dzwoni moja siostra...i nijak nie mozemy tego obie zniwelować...hihihi Bebelku....widzisz!!!A skorzystałas z mojej rady o św. Tadeuszu??? Super, a płyteczki juz zakupiliscie???Jeśli nie, to raczej odradzałabym te hiszpańskie i włoskie....kilku speców mi mowilo,ze nasze polskie maja lepsza jakosc...i jesli jest napisane,ze maja 4 stopień ścieralnosci, twardości..to maja 4 lub 5...natomiast włoskie niby maja 3 lub 4...ale sa kruche...i często nierówne...nawet te 1 klasy...nie żadne tam wybrakowane... A i ceny zasadniczo sie różnią.... Ant, ty skowroneczku.... musisz cos zrobic z tymi nieprzespanymi nockami...ile godzin dziennie przesypiasz??? 3, 4??? Może maja na to wpływ te twoje problemy z hormonkami?? A ja dzis znowu niewyspana....nie mogę zasnac bez lubego...a na dodatek o 6 pobodka na tabletkę...i siusiu...co za okropne przyzwyczajenia ma ten mój pęcherz.... Anialm, postaram sie dziś wysłac info z namiarami...do niego mozesz wchodzic z ęzusiem, oboje zobaczycie dzidziulka i nulka też!doktorek zawsze poswieca mi duzo czasu..min 30 minut...mozesz o wszystko zapytac, na spokojnie...a to bardzo wazne. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Balbinko, 16.02.06, 11:34 Wiesz, początkowo też nie mogłam w to uwierzyć, bo dziwnie to brzmi, że zasięg mi się gubi przez blachodachówkę, ale na serio mamy ją 2 miesiące i dokładnie od tego czasu trwają problemy z komórkami! Problem dotyczy wszystkich komórek w domu, a mamy różnych operatorów! Z resztą jak stoję przy otwartym oknie lub tylko wyjdę przed domek, wszystko jest w porządku! :o) Kochana, bierzesz leki w środku nocy??? A to siusianie o 6 rano to tak od zawsze??? Moje tabletki też muszę brać nocą:pierwsza o 5:00, druga o 5:35 i przy okazji biegnę do WC! DD Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: I JUŻ CZWARTEK!!! 16.02.06, 11:22 Ja tez robilam z tego przepisu, z ricotta, ale nie specjalnie mi smakowalo. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: I JUŻ CZWARTEK!!! 16.02.06, 11:29 Witam czwartkowo! Strasznie sie dzisiaj czuje, gigant dol mnie dopadl wczoraj wieczorem. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: I JUŻ CZWARTEK!!! 16.02.06, 11:35 Althuś (jak się to zdrabnia???), cóż to za dołki??? Chyba nie przez misia uszatka?! Uśmiechnij się!!! Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: I JUŻ CZWARTEK!!! 16.02.06, 11:52 A ja nie znoszę szpinaku!!!!! Jak również majonezu, serów, pieczarek, śmietany, większości szynek, kminku, śledzi, karpia,... DD PS - właśnie w TV, pr.2 leci powtórka programu Makłowicza z Pszczyny! :o))) Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: I JUŻ CZWARTEK!!! 16.02.06, 11:53 Gviazdko, a co ty jesz, poza brokulami?? Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: I JUŻ CZWARTEK!!! 16.02.06, 11:59 Hihihi, mimo wszystko sporo jest jeszcze produktów, które lubię poza brokułami, np. dania z ryżem (bądź sam ryż, uwielbiam), kuskusem,kaszą, kluski śląskie z sosikiem wołowym, surówki i sałatki warzywne (doprawiane octem winnym, olejem i ziółkami), placki z gulaszem, pizza (toleruję ser stopiony, tylko bez pieczarek musi być), rosołek, spagetti, i jeszcze całe mnóstwo! :o))) Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: I JUŻ CZWARTEK!!! 16.02.06, 12:01 Althea na szczescie doły choc mało przyjemne mijają jak dni, sciskam kochana moze choc na troszke pomoze? Balbinko wiesz jak przestane pracowac to zanczne spac a wtedy zapadnę w sen na min 2 lata )) A jeszcze się trozske nie chwaliłam bo i dopiero zanczynam ale dostałam nowe zadanie, kierowanie nowym działem , wiec za jakis czas czeka mnie fura roboty bo dział najpierw trzeba stworzyc na razie są jedynie koncepcje a juz nawet na tym etapie są problemy wiec nie wiem jak bedzie pozniej)Byle do przodu )) Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Ant 16.02.06, 12:04 Gratuluję!!! I Ty nic się nam tu nie chwalisz?!?! Aaa, pewnie boisz się, że Warszawianki zmuszą Cię do "obstawienia" się w jakiejś knajpie... ;o))) Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Ant 16.02.06, 12:07 Gwiazdko bo i nie ma czym się chwalic jeszcze, jak zacznie się krecic to wtedy bede wiedziała ze faktycznie działą ) Hihi " obstawienia" się nie boję )))ale nie chwalmy dnia przed zachodem ) jak juz pojdzie to na pewno dam znać )) Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 witam czwartkowo:) 16.02.06, 12:26 No nie, jak Wy się rozpiszecie to już na dobre Bebelku gratuluję fachowca!! No i strasznie Wam gratuluję tego mieszkanka Mam nadzieję, że spędzicie w nim same cudowne chwile Gviazdko tuńczyk niestety z powodu mojego lenistwa i braku potrzebnych produktów został zjedzony "sote" z ciemnym pieczywem. ole przepisy wykorzystam! Dziś będą kopytka z sosem brokułowym! Właśnie "zrobiłam" zakupy przez net i teraz tylko czekam na produkty Ant gratulację z okazji "otrzymania" nowego działu niech swoją nową panią kierownik dział na rękach nosi Ma_rudko jak się czujesz dzisiaj???? Dziś rano stanęłam na wadze, hmmm jest mnie dużo, i mam obawy że nawet za dużo dziś wizyta, zobaczymy co Pan doktor powie. Mój mąż stwierdził, że w końcu mój brzuszek przypomina piłeczkę, co mu się bardzo podoba;. Niestety znów mam jakieś bakterie ( tym razem inne i to dwa rodzaje ) a z dobrych newsów to poziom cukru po glukozie wyszedł mi ok. Kopniaczki od rozbrykanego mikołaja(dziś 27 tygodni) dla każdej z e-cioci po jednym Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Re: witam czwartkowo:) 16.02.06, 12:31 dziekujemy za kopniaczki Ja jeszcze nic nie czuje, ale bym chciała coby mnie tak cos wewnetrznie skopało Ciekawe jakie to uczucie. My na 13 wybieramy sie na basen, palnowałam to juz od kilku tygodni , ale ciagle coś nam wypadało. dzis juz spakowałam plecakTo chyba sie wybierzemy Poprosze o przepis na sos brokułowy!!!! Musi być pyszota! Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: witam czwartkowo:) 16.02.06, 12:32 Tycja przepis podam jak wypróbuję bo nie chcę podawać niesprawdzonych informacji Jak będzie niedobry to nie podam! Za bardzo Was lubię Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: witam czwartkowo:) cd 16.02.06, 12:36 Enterku kciuki zacisnięte, napewno znajdziecie jakieś super miejsce na ślubne szaleństwa Altheo czy jest jakiś powód tego "dołka". Może jak nam się wygadasz to będzie lepiej?? Ściskam!!! Balbinko Ty nocny marku)) I jak "kod leonarda..." warto poczytać? A co do pomorzanek, to ja też tęsknie! Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Jakie są wasze ulubione dania? 16.02.06, 12:28 Ta mnie naszło na coś pysznego po tym jak Gwiazdka pisała o tym czego nie lubi... oprócz szynki to ja z tych rzeczy uwielbiam niemal wszystko. Ulubionym danie jest u mnie to co jest w sosie: spaghetti, placki po węgiersku, canneloni, lasagne ( uwielbiam beszamel) i Frytki mogłabym jeść garściami. A wy? moze jakies fajne przepisy się pojawią? Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Jakie są wasze ulubione dania? 16.02.06, 12:36 Tysiu, frytki też uwielbiam (choć normalnie za ziemniakami nie przepadam), poza tym podobnie, lubię: placki po węgiersku, spagetti, pizzę z salami, ryż po meksykańsku z kurczakiem, kluseczki śląskie z sosem, barszczyk z krokietem mięsnym, kiełbaskę z ogniska i tyle mi przyszło do głowy! Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Ant 16.02.06, 12:29 Ant - i tak Ci gratuluje Althea - co to za dół?? ściskam.. Wiecie właśnie przeczytałam na wrześnióweczkach, że jednej dziewczynie lekarz powiedział płeć dzidzusia... nie byłoby w tym nic dziwnego i zaskakującego, gdyby nie fakt, ze ona jest dobiero w 10 tc... była na usg 3D i lekarz na 80% może im powiedzieć, że to będzie dziewczynka po układzie kostnym... Zaskakujące, nie? A mi Nulka ukrywała sie do 8 m-ca nie chciała nic pokazać Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Ant 16.02.06, 12:37 Hortiko- wypróbuję więc ten Pascalowy przepis) Ant- ja tez gratuluję)) i Ty nie badź taka odważna z tym obstawieniem) My z ma_rudką możemy duzo wypic) Córka bosmana też pewnie jest niezła w te klocki) a możliwosci Fantaisie wszytskie zanmy) więc uważaj)) jeśli chodzi o przepis to taki zwykły szpinak (nie do nadzienia) to umiem rozbic i dobry wychodzi... z tym nadzieniem miałam problem.. Balbinko- ja do św. Tadeusza co chwilę uderzam) obawiam się, że może miec mnie juz facet dośc... obiecałam mu, że jak syna powiję) to mu oddam w specjalną opiekę i Tadeuszem nazwę... a w sytuacjach pilnych, gdy potrzeba działania natychmiastowego polecam św. Expedyta- mało znany święty, nie obłożony za bardzo, a właśnie od takich nagłych spraw. Polecał nam go jeden znajomy Dominikanin... k. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Ant 16.02.06, 12:35 Gratuluję...tylko kochana, nie zapomnij o spaniu, bo nam padniesz...Podziwiam )))Ja mam ostatnio blokadę...by zrobic cos twórczego... O masełko podpytam w niedzielę...nie ma sprawy. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Od Marudki 16.02.06, 12:46 Ma info: wszystko Ok tylko komp padł, odezwie się prawdopodobnie jutro z pracy, to tak w skrócie lece na razie )) Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 uwsteczniam się:) 16.02.06, 12:44 Przyznaje się bez bicia,że właśnie słucham sobie "Królową Disco" Fronczewskiego A mój brat nagrał mi płytkę z Bahem, żebym Mikołaja umuzykalniała Odpowiedz Link Zgłoś
anialm balbinka 16.02.06, 12:58 Dziękuje kochanie! jutro jeszcze ide do mojego magika, ale jak sie nic nie poprawi to napewno skorzystam. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: uwsteczniam się:) 16.02.06, 13:01 Ej megi od razu sie nie uwstecznisz...a mikołaj musi przez wszystkie etapy muzyki przebrnąć.... Tez poprosze o ten juz sprawdzony przepis....Zakupki w necie...noz ja bym z glodu umarła, gdybym miała przez necik zamawiac...cięzko z tym u mnie.... nie przesadaj z ta wagą..wcale nie jestes grubasna..tylko normalna...O!!!Ja tez chcę!!!kod w polowie przeczytany...fajna kniga... Dzieki za kopniaczka! prosze pogłaskac maluszka od cioci Kasi!!! Bebelku, musze sobie koniecznie zapisać...staram sie nie nadwyrezac cierpliwosci Tadzia..i prosic go tylko w krytycznych sprawach...o bejbika jeszcze nie prosilam...zdaje sie na wole Pana... Gwiazdeczko..alez ty kaprysna jestes z tym jedzonkiem hihi... Ja jadam wszystko prócz czerniny( no chyba , ze ktos by mi ja podał bez powiedzenia , co to za zupka), a poza tym od kilku lat tylko sporadycznie jem jajka na twardo, sadzone, czy jajecznice...jakos nie mam ochoty...Ale ostatnio, testy wykazały ,ze jestem na jaja uczulona...zatem mój organizm wie, co robi)) Marudka, jeszcze pewnie śpi.... Ant, podaj dokladny przepisik na te bułeczki....mam fazę...chyba wyrusze do kuchni...a dzis zrobie sobie kluseczki ziemniaczane z boczusiem i cebulką, do tego kiszona kapustka, kompot truskawkowy....juz mi slinka leci... Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Jadę na zakupy!!! 16.02.06, 13:07 Mężuś wrócił wcześniej z pracy (pełne zaskoczenie), zjedliśmy spagetti bolognese i zaraz ruszamy do Bielska-Białej, chcemy zamówić komódkę na wymiar, a naszą starą wyrzucimy z pokoju, wówczas zmieścimy łóżeczko! DD Biegnę się ubrać i w drogę!!! Papatki!!! ))) Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: WALENTYNA POCIANOWA 16.02.06, 13:09 megi- Bach fajny:0) tylo jeszcze zalezy co: przy suitach wiolonczelowych wymiękam. Ja w ciąży z Tosicą strasznie duzo Marley'a słuchałam i pokutuje nam to do dziś) Tośka po wyjściu z brzucha jak tylko usłyszała Marleya to od razu się uspokajała, przy Marleyu przetańczyłam z nią w ramionach długie godziny w ciągu pierwszych jej trzech miesięcy- cierpiała na brzuszek... a teraz sama przynosi swoją ulubiona płytkę i mówi:"Boba, Boba")) i jak tylko usłysz to od razu tak smiesznie tańczy... tak więc: uważaj czego słuchasz) bo może będziesz tego słuchac duuużo i często)) k. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: WALENTYNA POCIANOWA 16.02.06, 13:37 Bebell proszę nie strasz, mój mąż słucha Theriona itp. Jak Mikołaj odziedziczy te upodobania to ja się chyba wyprowadzę! Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: WALENTYNA POCIANOWA 16.02.06, 13:48 Althea, cóż to za doły? zaraz Cię pocieszymypogłaszczemy po głowce...lepiej? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: WALENTYNA POCIANOWA 16.02.06, 14:02 Nosz nie mam siły-nie moge wejść na forum. wciąż komunikat: Wiadomość o podanym numerze nie istnieje lub została skasowana. Balbinko - dzięki za smska. nie miałam nawet kiedy odpisać bo tyle mam pracy. nawet nie czytałam co napłodziłyście dziś.. A co do szczeniaków to jutro zacznie się 6 tydzień ciąży labradorskiej. czyli za jakieś 4 tygodnie będą Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: WALENTYNA POCIANOWA 16.02.06, 14:05 ten sos brokułowy to taki beszamel z brokułami: - mleko, - mąka, - 1 brokuł, - czosnek, - sól, - pieprz czarny, - oliwa(ja robiłam z masła) - serek topiony. Do rondelka wlac oliwę,podgrzać,wsypać 3 łyżeczki mąki,zarumienić,odstawić i wlać szklankę zimnego mleka, mieszając oczywiście. Powtórnie podgrzać do zgęstnienia . Następnie dodać zblanszowany brokuł i kostkę serka topionego. Dodać czosnek i przyprawy do smaku (ja obowiązkowo daję gałkę muszkatałową) i wszystko wymieszać. Myślałam, że trzeba to będzie miksować ale w sumie konsystencja mi odpowiada. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: WALENTYNA POCIANOWA 16.02.06, 14:13 znaczy się dobry wyszedł?)) ten sosik...?? Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: WALENTYNA POCIANOWA 16.02.06, 14:14 bebelku znaczy się mi smakuje, ale wiesz nie wiem czy można tak do końca polegać na smaku kobiety w ciąży Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Ant 16.02.06, 15:43 Ant - wiem, że jestes teraz strasznei zapracowna, ale miałabym pytanie natury prawnej. Chodzi o sprawe karną. Jesli moge sie podpytac to daj znać, wtedy napisze o co mi dokładnie chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: WALENTYNA POCIANOWA 16.02.06, 15:53 no i wizyty dzisiejszej jednak nie bedzie powiedzial ze jak wszystko jest ok i dobrze sie czuje to zebym z domu nie wychodzila bo pogoda paskudna mam zadzwonic w poniedzialek zadzwonie kolo 12 to jak mi karze przyjsc na 15 to maz zdarzy dojechac)juz mam wszystko dla amelki kocyk tez dzisiaj kupilam) co do jedzenia to ja taka wybredna jak gwiazdeczka tez ciezko mi dogodzic u tesciowej to nie jem wcale. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Anialm 16.02.06, 16:12 no oczywiscie jezeli tylko bede mogła Ci pomoc to pisz dzwon co chcesz ) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Anialm 16.02.06, 18:11 Antus - ja tam jestem pod wrażeniem jak czytam co ty tworzysz w kuchni! kobieto - ty może własną restauracje powinnaś założyć? co ja słyszę? nowa fucha??? super! tylko nie przemęczaj się zbytnio! A mnie dzis dopadła niejaka "balbinka-komórkowiec" hihi - dzięki balbinko za smska!! ale mnie zaskoczyłaś ale od razu wiedziałam że to ty bo was wszystkie już wklepałam na listę I ja podpisuję sie pod tęsknotą za naszymi trójmiejskimi dziołchami... ale wrócą do nas na wiosnę - mam nadzieje że z dobrymi niusami. Łomatko - antus - ty przed piątą klikasz na forum??? szalona kobieta!! Enterek - trzymam kciuki za lokal. na pewno uda sie wam znaleźć cos ładnego. poza tym najważniejsze jest żeby się wszyscy dobrze bawili a nie jakiś lokal Anialm - znam ten ból. mój meżuś pisał pracę rok dłużej niż ja! oj co ja się odenerwowałam!! a ile mu tłukłam do głowy że to że tamto - już miał mnie dosyć!! już go straszyłam że za niego nie wyjdę - bo chcę mieć męża magistra hehehe. Gviazdeczko-to super że już nie musisz myśleć o wózku - to w końcu duży wydatek. a co do łóżeczka to wiesz że moje jeszcze rodzice maja w piwnicy.. hehe chyba za bardzo uwierzyli w przesąd wyrzucania łóżeczka hihi Łomatko-gviazdeczko to ty mogłabyś z moim mężusiem się dogadać w kwestii nielubienia śmietan, szpinaku, majonezów karpii i wszystkiego co wymieniałaś - on nie znosi tych wszystkich rzeczy! a co do uwielbainych potraw... no jota w jotę mój M. oj chyba powinniście się umówić na jakiś obiadek hihi Bebell-ja tez jestem pod wrażeniem twoich metod wychowawczych - zapiszę się do ciebie na kurs jak juz będę w potrzebie A skoro macie już fachowca może jednak uda się wam do Wielkanocy.. Marudko-jak tam twoje samopoczucie - pewnie dziś już lepiej choć na pewno jeszcze boli. Jutro będzie juz lepiej! A co do braku zasięgu i blachodachówki to u moich teściów w bloku przez żaluzje też jest słaby zasięg. Nie wiem czemu bo w innych mieszkaniach jest ok. Balbinko-a czemuż ty masz zastrzeżony numerek, co? tak zawsze jest że nawet jak masz w książce to nie wyśwoieltla numeru. Ale za to przy smsie się ujawnia ) Megi koniecznie daj znać po wizycie! a co do tego że jest ciebie dużo..hmm no w końcu chłopa nosisz w sobie, no nie??? no to swoje chłop musi ważyć! dzięki za kopniaka mikołajowego! Anialm - wow - w 10 tygodniu już wiedzieli?? niesamowite!! Althusia - a cóż to za dołek?? kochana nie smutaskuj się!! co to cie tak zmartwiło, hę? wyżal się e-ciotkom.. Bebelku - to niesamowite co piszesz o tej muzyce. kiedyś oglądałam na discovery taki program o tym co dziecię słyszy w łonie matki. trudno w to uwierzyć.. ja tam będę dużo klasyki słuchać lalisiu - no pogoda dziś faktycznie beznadziejna, więc dobrze że nie musiałaś wychodzić. melbuś - wierzę ci na słowo - 60-66 dni to wiem. a z tygodniami to się zakręciłam - akurat telefony dziś tak naparzały w pracy że nie maiłąm czasu się nawet po tyłku podrapać. w weekend będzie 5 tygodni od zapłodnienia.. czyli za jakies 3-4 tygodnie, tak? Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Anialm 16.02.06, 18:21 Jak gdzies wygrzebei artykul, ktory kiedys czytalam o tym co moze plod w lonie matki to wam napisze. Ale to, ze dziecko pamieta muzyke a nawet czytane bajki nie ulega watpliwosci. A moj dol jest taki generalny... tak po prostu zamist osc spac zaczelam ryczec. Tak generalnie to tak z bezsilnosci, braku konkretnego zajecia, bezpoduktywnosc, siedzenie przed kompem i robienie na szydelku to nie szczyt marzen... Althea Nasza rocznica ślubu juz za... Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: WALENTYNA POCIANOWA 16.02.06, 17:48 > A co do szczeniaków to jutro zacznie się 6 tydzień ciąży labradorskiej. czyli > za jakieś 4 tygodnie będą erga, ale pieski chodzą w ciąży 8 tygodni, a nie 10 Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: WALENTYNA POCIANOWA 16.02.06, 18:01 bebelku, narobilas mi smaka na szpinak, wiec byl do obiadu. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Althea 16.02.06, 18:30 Wiesz a ja własnie miałam Cie o cos zapytac, napisze na priv Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Althea 16.02.06, 18:32 pisz, pisz! Althea Nasza rocznica ślubu juz za... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Althea 16.02.06, 18:33 Łomatko-jakie cudne zdjęcia małej Madzi!!!!! Ale ona śliczna!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Althea 16.02.06, 18:39 Althea własnie wysłałam ale nie wyswielta mi się w wysłanych doszło ? Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Althea 16.02.06, 19:42 jaka ona cudnaoczywiscie mówię o Madzia Monika chyba jeszcze bardziej wysmuklała Obie wygladają bardzo ładnie Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Althea 16.02.06, 19:57 Fotki poleciały, możesz sprawdzić pocztę a ja zaraz idę spać-mam taaaaki kołowrót,że hej, mnóstwo spraw do załatwienia, i jeszcze do tego wszystkiego budzi się we mnie zwierzę...mrau...małż nie wie, co go czeka Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Dobranoc! 16.02.06, 20:16 Czyż ona nie jest śliczna?! Magdzia to nasza mała księżniczka, jest taka słodziutka, po prostu do zachcenia... Megi, ja nawet wpadłam na pomysł, by słuchawki założyć na brzuszek i puścić Dzidziusiowi Mozarta! Muszę tylko odpowiednią płytę znaleźć! I proszę Cię nie pisz, że za bardzo tyjesz, ja wychodzę z założenia, że tyję tyle ile chce mój organizm i nawet jak mocno przytyję, zrzucę po porodzie (będę biegać z wózkiem po wsi, hihi!) Altheo, mam nadzieję, że humorek już nieco lepszy! Masz ogromny talent artystyczny, robisz cudeńka na szydełku, nie chcę słyszeć, że czujesz się nieużyteczna (czy jak to tam nazwałaś!)! Dobra dziewczyny, ja już uciekam, będę oglądać filmik spod kołderki! Dobranoc wszystkim!:o) Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Dobranoc! 16.02.06, 20:39 Witajcie Nosz Madzia to mała modelka ślicznie wygląda i jej mama też Wróciłam od lekarza. Mikołaj szalał całą wizytę taki się towarzyski nagle zrobił. Pan doktor stwierdził, że przy takim poziomie cukru to mogę sobie jeść ile chcę i mam się wagą nie przejmować dostałam kolejny antybiotyk na moje bakterie, może pomoże za póltorej tygodnia usg. Tak bardzo chciałabym, żeby to już był przynajmniej 30 tydzień, bo ciągle boję się, że coś się może wydarzyć. No dobrze kończę, bo was zanudzę moimi wywodami! Ściskam serdecznie m. Odpowiedz Link Zgłoś
anhes Re: WALENTYNA POCIANOWA 16.02.06, 20:56 napiszcie mi babeczki coś o biogonadylu? macie jakieś doświadczenia? szukam w internecie jakiś informacji ale nic nie mogę znaleźć info zarezerwowane dla lekarzy i farmavceutów. A ja w ferworze walik zapomniaklam lekarza zapytać po co mi to, co mi da ten zastrzyk. Będę wdzięczna za jakieś informacje Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: WALENTYNA POCIANOWA 16.02.06, 21:03 Anhes - biogonadyl pomaga w pęknięciu pęcherzyka. bardzo często przy cyklach bezowulacyjnych gin przepisuje clostilbegyt na pierwszą fazę a duphaston na drugą. Jednak gdy to nie pomaga albo wiadomo że pęcherzyki sa oporne na pękanie to biogonadyl w tym pomaga. A czasami po prostu sam biogonadyl. A ty masz coś oprócz zastrzyków do łykania? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Anhes 16.02.06, 21:12 Częstą przyczyną braku owulacji jest obniżone stężenie gonadotropin przysadkowych, zwane hipogonadyzmem hipogonadotropowym. Skutecznym leczeniem u tych pacjentek jest stosowanie gonadotropin egzogennych uzyskiwanych z moczu kobiet pomenopauzalnych (które produkują duże ilości tych hormonów), tzw. HMG (human menopausal gonadotropins). Zastosowanie tych preparatów (takich jak humegon, metrodin, pergonal) powoduje wzrost i dojrzewanie komórki jajowej, natomiast po uzyskaniu optymalnej wielkości pęcherzyka Graafa (około 18-20 mm) podaje się preparaty gonadotropiny kosmówkowej (HCG - human chorion gonadotropin), np. biogonadyl, pregnyl, profasi, zawierające duże ilości LH. Uruchamiają one mechanizmy jajeczkowania i następnie wspomagają funkcję ciałka żółtego. Odpowiedz Link Zgłoś
anhes Re: Anhes 16.02.06, 21:30 nie nie mam nic do Łykania. ZrobiŁ mi monitoring pęcherzyk 24 mm czyli lada moment powinien pęknąć. kazaŁ zrobić test owu a przy pozytywnym zrobić zastrzyk. no i "używać męża". Mam owulację bo do tej pory mierzŁam temp i mam wykresy jak się wyraziŁ książkowe. Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: WALENTYNA POCIANOWA 16.02.06, 21:34 Witam wieczorkiem!!! Na razie z jednego lokalu nici, brak miejsc, ale nawet dobrze, bo niezbyt tam chciałam. Jest jedno miejsce nawet fajne, ale maja dać znac pod koniec marca co do szczegółów, ceny itd. Boję się, że jak powiedzą kwotę z kosmosu to juz wtedy kompletnie nigdzie nie znajdziemy(( Jeszcze będę się rozglądać. Chyba, że w ostateczności stodoła))) Uciekam do łazienki, bo zaraz E wróci z pracy)) DOBRANOC))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: WALENTYNA POCIANOWA 16.02.06, 22:40 Niestety ciagle mnie wyrzucalo....a chciałam wam oznajmic dobre wiadomosci od Monisi...widze,ze zdjecia juz dotarły....Monisia zrobila mi dzis wielka niespodzianke swoim telefonem....(gadułki z nas okropne.)..słyszałam mruczenie Magdusi...bylo przeurocze...jejku jaka z niej kruszynka...Moni jest zmeczona, ale słychac w jej głosie szczescie!Szkoda tylko,że Magdusia ma chorobe oczu typowa dla wczesniaków.Zatem dziewczyny, pomodlmy sie za to by wszystko natura wyrównała..i malutka nie musiała byc operowana.Wiecej, to pewnie wam nasza szczęsliwa mamusia napisze. Mysle,ze dziewczyny, nie obraza sie jesli cos o nich napiszę... U pszczoły wszystko w miarę w porzadku, ale jednak ma przymusowy odpoczynek od staranek.Trzymam kciuki, by ta rekonwalescencja..zaowocowała wiosennym bejbikiem. Atka, natomiast czeka na wyniki 1 IUI!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: WALENTYNA POCIANOWA 16.02.06, 23:07 No to trzymam kciuki za dziewczyny! a za Magdusię mocno piąstki zaciskam!!! A ja nie mam zdjęć(((( Kto mie prześle?Proszę!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: WALENTYNA POCIANOWA 16.02.06, 22:41 Hejka! Dopiero dotarłam do domku, i idę spać!!! Przeczytałam wszystko, ale oczywiście nic już nie pamiętam( jedynie co zakojarzyłam to słuchanie muzyki-u mnie chyba klasyki to będzie dośćD Althea, Słonko, co Ty masz za doły, potańcz sobie to dobrą energią Cię zarazi... Uśmiechnij się, wiosna idzie, przed Tobą kolejny i na pewno tym razem udany cykl) Zaś co do mojego cyklu to jest dzisiaj chyba 22dc, ale nie jestem pewna... Do jedzenia to miałyście dzisiaj wyjątkową wenę twórczę, aż głodna się zrobiłam, ale nic z tego!! Erguś, czyli pieski już tuż, tuż))) A, oczywiście zdjęć Magdusi nie dostałam, więc bardzo o nie proszę!!!! Gviazdko cieszę się z Twoich komódkowych zakupów)) Kochane idę spać, na pewno ominęłam wiele spraw, ale wybaczcie, naprawdę padam na pyska. Całuski i kolorowych snów!!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Anhes 16.02.06, 22:43 Skoro u ciebie wszystko książkowe to jeszcze raz wklejam: po uzyskaniu optymalnej wielkości pęcherzyka Graafa (około 18-20 mm) podaje się preparaty gonadotropiny kosmówkowej (HCG - human chorion gonadotropin), np. biogonadyl, pregnyl, profasi, zawierające duże ilości LH. Uruchamiają one mechanizmy jajeczkowania i następnie wspomagają funkcję ciałka żółtego. A skoro wszystko masz OK i cykle książkowe to pewnie chodzi o ciałko żółte i LH. Sama nie wiem. Ale wiesz - najlepiej napisz do dr ilony na stronce www.forumginekologiczne.pl ona odpowiada na wszystkie pytania. Ona najlepiej wyjasni cel biogonadylu. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Anhes 16.02.06, 22:58 Ja dostalam pregnyl...na pekniecie pęcherzyka, by nie przerósł zbytnio.bierz zastrzyk i do dzieła!!!nic sie nie bój, tylko troszke boli! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: WALENTYNA POCIANOWA 16.02.06, 22:51 Melbus powodzenia...tylko nie zamecz biedaka...jeszcze ci sie przyda(tylko nie do prania, wiem) Althea, upiekłam chałki( jedna juz w połowie unicestwiona)wprowadziłam male innowacje...odrobinke soli i posypałam grubo kruszynami....wyszły przepyszne!!! Ant, ja nadal czeka na ten przepis na bułeczki, bo ostatnio nie pamietałas ile czego... Kiedy ty kobieto na wszystko czas znajdujesz....ups, zapomniałam..przeciez ty nie sypiasz... Megi,bardzo dobre wiadomosci!!!Zatem mozesz codziennie przygotowywac swoje ulubione dania!!! Gwiazdeczko, widze,ze zakupy cie wymęczyły...śpij słodko! enterek, jakie wiadomosci od lekarza???Odebrałas wyniki jeszcze nieslubnego? A z lokalem nie daj sie wrobić...nie możesz tyle czekac, a oni musza podac cene przynajmniej mniej wiecej...to zwykłe naciaganie.. Anialm..ty chyba tez do magika miałas isc??? Oj, niepoprawne dziewczyny... Ergus cos z tym liczeniem...uwazaj bo niespodzianka będzie... hortika pewnie znowu imprezuje... Gdzie czorcik fantaise???Cosik nie chce nam wyjawic do kiedy czeka z testem.... Kocurku, jestes tam??? Bebelek, to od kiedy fachowiec zawita w waszym domku...co planujecie robić??? Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: WALENTYNA POCIANOWA 16.02.06, 22:55 Althea...a kysz, akysz złe mysli!!!Jestes wspaniałą osobą, bardzo utalentowaną, szybko sie uczysz..i pomyśl, ze niedługo nie bedziesz miała na nic czasu..jak Monisia!!!!))))) Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: WALENTYNA POCIANOWA 16.02.06, 23:02 Jutro spadam na zajecia z podyplomowki...noż normalnie wymecza nas w te ferie... Fantaise...to prawie by sie zgadzało...myslałam,ze jestes ok 30 dc...pewnie cos pokreciłam...ja mam 24dc... Mój luby przed wyjazdem nie oczyscil sitek w kranach...i musze sobie wode zagrzac w garze..buuuu, bo termostat w piecyku mruga do mnie na czerwono..przegrzewa sie przy tak słabym cisnieniu...dostanie lanie slubny, jak nic. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: WALENTYNA POCIANOWA 16.02.06, 23:07 Widze,ze tradycyjnie sama do siebie piszę... Dobranoc babeczki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: WALENTYNA POCIANOWA 17.02.06, 00:01 a ja znowu nie mogę spać, a buuu...pomimo hmmm intensywnego wieczoru... Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: WALENTYNA POCIANOWA 17.02.06, 07:02 Madziulka jest śliczna i fajnie napisąlma Gwiazdka ze ona jest Nasza bo jest )) Balbinko podaje przepis 50 dag drozdzy 1 łyzeczka cukru 250 ml mleka ciepłego lub wody 500 g pszeeenej maki 40 g oleju ( dziwna miara w ramach ale na oko 3, 4 łyzki 1 łyzeczka soli wymiesza dokładnie odłozyc do wyrosniecia na 15 min potem ufofrmowac buleczki dzielac na 8 czesci i pozostawic do wyrosniecia na ok 15 min posmaroac surowym jajkiem i piec w nagrzanym piek ok 20 min Smacznego ) Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: WALENTYNA POCIANOWA 17.02.06, 07:07 Wiecie co a ja myslałam ze dostane @ w mniej wiecej terminie ale jest 31 i nie ma, a myslałam ze wszystko juz ok i jak plamien nie ma to wszytsko bedzie w terminie i gucio chciałam zdezerterowac badanie bety ale chyba jednak musze się wybrac ... Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: WALENTYNA POCIANOWA 17.02.06, 08:19 Ant koniecznie musisz tą betę zrobić, nic sobie nie lekceważ, no co Ty??? Balbinko, melduję, że o 22 to ja już spałam, tak często aż nie imprezuję... teraz dopiero w sobotę coś planuję) Buziaki!! Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: WALENTYNA POCIANOWA 17.02.06, 08:48 No własnie Ant!zrób to badanie...chyba że zanosi się na coś innegoto tez zrób jest taka możliwość? Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: WALENTYNA POCIANOWA 17.02.06, 10:56 Nie Melbus nie ma takiej możliwosci, Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: WALENTYNA POCIANOWA 17.02.06, 09:00 Megi – Ty tu skarbie nie wypisuj ze tyjesz... jesteś w ciąży to i masz co tyć – tak bezkarnie to potem ile jeszcze razy w życiu trafi się taka okazja raz, dwa... na pocieszenie powiem Ci, że ja jestem w 9 tygodniu i już mam brzuszek.. więc podejrzewam że będę wyglądać jak słoniątko. Poza tym dobrze że wszystko po wizycie u lekarza w porządku. Ant – wielkie dzięki wysłałam Ci pytanko na pocztę. Jeszcze raz wielkie buzi. No leć kochana zbadać koniecznie tą bete. Och i czy Ja też mogę dostać zdjęcia małej Madzi uśmiecham się ślicznie Gviazdko – i jak komódka zamówiona? Balbinko – Ja to magika dzisiaj idę. A jak tam twoje samopoczucie po IUI? A wczoraj tutaj już nie zajrzałam, bo mi kochany niespodziewaną niespodziankę sprawił. Ale od początku. Wczoraj coś wzięło jakieś choróbsko z rana, więc powiedział że i tak ma tylko spraw do załatwienia poza firmą i po 12.00 będzie już w domu. Ok. 15 dzwoni czy mam po mnie przyjechać jak będę kończyć prace. Zaskoczył mnie, bo jak on jest chory to na pełnych obrotach nie ma wersji pośrednich – leży i jęczy z tym tylko wyjątkiem że tym razem udało mi się go namówić żeby został w domu i się kurował. Ale skoro czuje się w miarę dobrze to niech przyjeżdża – wychodzę z pracy, bo dzwonił że już podjeżdża – i lezę przez ten parking i szukam tego jego służbowego auta a Ty nagle jakiś „wariat” wjeżdża na parking autem i macha do mnie uchachany... Nosz „Świr” kupił mi auto!!!!!!!!! Pięknego zielonego opla astrę II... stoję jak wryta a on mi mówi: „to dla ciebie kitku, zebyś mi się z naszymi dziećmi tramwajami i autobusami nie musiała tłuc po mieście”. Oczywiście potem się okazało, ze on w spisku z moim Tatą pojechał dzisiaj rano odebrać i ubezpieczyć auto do Gniezna... Także dzisiaj już luksusem jechałam do pracy. Maszyna normalnie jak marzenie – tylko asfalt zwijać w Poznania 2 litry ma, trzy drzwiowa... jak tylko uda mi się pstryknąć jakąś fotkę w weekend to wam podeśle. Nulka gdzie tylko może to mówi że mamy nowe zielone auto i że je kocha... i że z tyłu duuużo miejsca. Trochę mi wstyd było w przedszkolu jak obleciała wszystkie panie w przedszkolu, a potem przywlekała koleżankę i wychowawczynię do okna i machała, skakała na pożegnanie - taka szczęśliwa... więc od razu mi przeszło jak zobaczyłam jak ona się cieszy. Cały czas jestem w szoku A kochany dzisiaj leży w łóżku - i się leczy Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: WALENTYNA POCIANOWA 17.02.06, 09:42 Anialm zaraz zajrze na skrzynke ale normalnie siedze jak wryta ale Ci zrobił nie lada niespodziankę czy mozna go sklonować ?))Normalnie co za facet niesamowite uściskaj go od nas normalnie duza buzka za taka niespodziankę dla naszej Amialm ))) Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: WALENTYNA POCIANOWA 17.02.06, 09:52 Cześc Laski! anialm- padłam) fajny ten Twój B))) jestem pod wrażeniem) i tez pytam: czy można go sklonowac????? ściski kochana)) antuś- buziaczek bez okazji dla Ciebie)) melba- ja mam inaczej: zasypiam szybko, śpię min. 8 godzin (czyli dużo) i wstaję trup-nieboszczyk( czuję się jakbym w ogóle nie spała((( chyba zacznę coś łykac... ma_rudko- gdzie Ty???? a kocurek??? ujawnił nam sie na jeden dzień i przepadł(( kasia Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: WALENTYNA POCIANOWA 17.02.06, 09:52 Wow Aniulm, no to się przyszły tatuś naprawdę postarał, niespodzianka super!!! DD I wcale nie dziwię się Nuleńce, że tak się ucieszyła!!! A tak w ogóle to dzieńdoberek!!! Siedzę już przy biureczku, ale mam co robić, zabrałam się za sporządzenie zeznania podatkowego, buuuu! Co do wczorajszych zakupów, komódkę owszem, zamówiliśmy, poza tym znaleźliśmy hurtownię z art.dziecięcymi, gdzie nasze upatrzone łóżeczko jest nieco tańsze niż w sklepach, więc chyba pomału zaczniemy kupować niezbędne rzeczy (boję się zostawić to wszystko na maj/czerw.) Miłego dnia laski, zwłaszcza te pracujące ciężko, pomyślcie, za parę godzin mamy weekend!!! DD M. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: WALENTYNA POCIANOWA 17.02.06, 11:42 Anialm, gratuluje prezentu! No i meza z klasa! Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: WALENTYNA POCIANOWA 17.02.06, 09:48 witam, nie jestem w stanie was przeczytac wiec nie wiem co i jak. w domu zepsul nam sie komp, moze dzis bedzie naprawiony. wpadlam tylko na chwile do pracy i znowu mam wolne - jade zarejestrowac samochod a najpierw US. trzymajcie kciuki!! jak bede miec komputer odezwe sie z domu. sciskam wszystkie bardzo mocno. Antusia - najmocniej!! pa Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Marudko 17.02.06, 09:54 Uściski dla Ciebie!!! Trzymaj się kochana! Poza tym jak już pozałatwiasz wszystko z autkiem, prosimy o foty! Buźka!!! Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Marudko 17.02.06, 10:26 Marudko - kciuki zacisniete - i mam nadzieje ze dzsiaj zdradzisz nam tajemnice dot. autka Gvizadko - dziękuje za zdjęcia Madzi. Jejciu jaka on śliczniusia no brzusio urósł - oby tak dalej Wiecie Ja sama się czasem zastanawiam gdzie on sie uchował Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Marudko 17.02.06, 10:33 Bebelku dzieki za buzaika bez powodu) Tez buziuje ) Ale wzmogłąś ma ciekawość za co moze jednka jest za co ? A ja nie wytrzymałam i zadzwoniłam do Marudki normalnie nie wytrzymałam ...i ....ja już ...wiem ....ale nie... powiem .....)))DDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: Marudko 17.02.06, 10:47 Witam piątkowo, w koncu mogę pisać z domciu ) choróbsko juz mnie prawie puściło i mogę posiedzieć przy komputerku, póki męża nie ma, bo popołudniami okupuje komputer i ciągle ogląda i czyta o pyszczakach. Będziemy zmieniać akwarium na większe 240 l i hodować pyszczaki. Abie gratuluje chłopczyka!!!! Ciesze sie że mały Kamyczek zdrowo rośnie. Megi cieszę się ze u Ciebie i Mikołajka wszystko dobrze. Aniulm super prezent, przyszły tatuś dba o Was. Gviazdko fajnie że komoda już zamówiona. My jeszcze nic nie kupiliśmy dla maleńkiej. Dopiero planujemy poszukiwania mebli do pokoiku na początku marca. Marudko czekamy na wieści o autku. Czy mogę nieśmialo prosić o zdjęcia małej Magdusi. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Nikuś, 17.02.06, 11:57 Dobrze, że choróbsko dało wreszcie święty spokój przyszłej mamusi! Marzec tuż, tuż, więc już wkrótce zaczniecie szykować kącik lub nawet cały pokoik dla córeńki! A masz już jakieś pomysły, jakie łóżeczko (czy może kołyska na początek), pościel i w ogóle??? Mnie wciąż męczy potworny katar, ale na szczęście nic poza tym! Mój mężuś mówi, że katarek leczony trwa 7 dni, nieleczony też 7 dni, więc wkrótce powinien mi przejść!:o) Nasza Niespodzianka będzie miała swój maluśki kącik obok biurka mamy: łożeczko i komódkę, na swój pokoik będzie musiała zaczekać, aż skończymy budowę domku, wtedy będę urządzać wszyściutko, oj będę! DD Całuski dla Was!!! Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Zeznanie podatkowe - pytanie do zorientowanych 17.02.06, 11:05 Wiecie co?! Od wielu lat sama wypełniam zeznanie podatkowe, bo to w końcu nic skomplikowanego, ale pierwszy raz wyszło mi coś dziwnego! Czy to możliwe, że mamy ponad 2000 nadpłaty??? (rozliczam się razem z mężem) Jakoś nie chce mi się wierzyć... Przeliczę to jeszcze raz, pewnie cosik pomyliłam... Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Anialm 17.02.06, 11:13 POczekasz do wieczora z odpowiedzia ? w domciu mam konkretne przepisy a w pracy generlanie karnym się nie zajmuję OK? wiec do wieczorka ) Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Anialm 17.02.06, 11:35 No pewnie że poczekam. Dzięki wogóle ze sie fatygujesz Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Zeznanie podatkowe - pytanie do zorientowanyc 17.02.06, 11:26 Wygląda na to, że wszystko jest poprawnie obliczone! Ale się cieszę, bałam się, że trzeba będzie jeszcze coś dopłacać, a tu taki zwrocik się nam szykuje! Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Zeznanie podatkowe - pytanie do zorientowanyc 17.02.06, 11:37 No to super że taka nadpłata!!! Ale sie wpasowało w odpowiedni czas Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 bry:) 17.02.06, 11:44 No anialm, pomysłowość i niespodzianki Twojego męża takie, że klękajcie narody!!! Postarajcie się przynajmniej o kilku synów, bo takie geny trzeba koniecznie przekazać następnym pokoleniom!!! Marudko nosz nie trzymaj nas już w niepewności, miałaś powiedzieć jak kupicie a nie po rejestracji!!!! Ja się domagam newsów!!! Gviazdko no to ten zwrot z us to w bardzo dobrym momencie się trafia)) Będzieice mieli radość kupowania samych cudeniek małej gviazdce Niko, dobrze, że już się lepiej czujesz ale mnie zaintrygiowałaś, te pyszczaki to rybki, tak? Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: bry:) 17.02.06, 12:01 Bry Megi!!! Jak tam Mikołajek, dalej taki rozbrykany jak u doktorka??? Cieszę się, że u Was wszystko dobrze i proszę mi tu czarno nie myśleć, jesteście zdrowi, odpoczywacie, więc Maluszek przyjdzie na świat nie prędzej niż w maju! A 30tc tuż, tuż! Robisz już jakieś zakupy niemowlęce (przez necik)??? Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: bry:) 17.02.06, 12:12 Witaj Gviazdko mikołaj jkoś ostatnio rozbrykany jest i bardzo silny, więc te kopniaczki to już mają swoją moc a jak mała gviazdka, rozrabia? Co do zakupów to nieśmiało się rozglądam, ale sama się z sobą umówiłam, że nie predzej się zabiorę do zakupów niż w 30 tygodniu. Widziałąm, że na forum można znaleźć info które ze sklepów internetowych są warte polecenia. Widzę, że Ty już masz cały plan rozmieszczenia mebelków Mam nadzieję, że jak już będzie gotowy kącik dla maluszka to przeslesz nam zdjęcia Odpowiedz Link Zgłoś
hortika bry:) 17.02.06, 12:20 ależ mnie rodzona matka zdenerwowała wrrr.. już sama nie wiem czy chcę na ten weekend do śląskiego domu jechać. Ja zakupy rozpocznę chyba za miesiąc, no i przemeblowanie jedynego pokoiku mnie czeka.., już się cieszę!! Widzę, że większość dziewczyn wymieniła lub nabyła ostatnio nowe pojazdy-hoho!! Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Hortiko 17.02.06, 12:25 Jedne nabywają nowe pojazdy, za to my zakupimy łóżeczka, hihi!!! Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Gviazdko, 17.02.06, 12:26 no, pojazd ja też muszę- taki z budką!!! I jednoosobowy! Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Gviazdko, 17.02.06, 12:29 Hehe, więc Ty nabędziesz i pojazd (marki wózek) i łóżeczko! Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: bry:) 17.02.06, 12:24 Jasne Megi, że prześlę fotki kącika naszego Skarbka jak tylko go urządzę, czyli gdzieś w maju! Na razie tylko planujemy, mierzymy, rozglądamy się po sklepach, itp. Musięliśmy już teraz się za to zabrać, by sprawdzić czy zmieścimy się z naszą Dzidzią w tym jednym pokoju, czy raczej powinniśmy szukać małego mieszkanka do wynajęcia! Druga opcja byłaby bardzo trudna ze względu na koszty, ale jeśli nie byłoby wyjścia... Rozumiem Cię, że zwlekasz z zakupami dla Mikołajka, jednak jak tylko zaczniesz 30tc spróbuj regularnie zaopatrzać się w niezbędne rzeczy! Jest tego sporo (wczoraj myślałam o pewnych zakupach, ale nie wiedziałam od czego zacząć, a nie miałam listy), a kupowanie na ostatnią chwilkę, w biegu naprawdę nie będzie należało do przyjemności! Koniecznie zrób sobie listę, ja też się za to zabieram! ))) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: bry:) 17.02.06, 12:29 To ja i krzyczę POPROSZĘ O ZDJĘCIA!!!!!!!!!!! Zapominacie o mnie!!!!!!!! A ja też chcę zobaczyć Magdusię!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Zeznanie podatkowe - pytanie do zorientowanyc 17.02.06, 12:31 Zwrocik genialna sprawa, jeśli masz jakieś wątpliwości to prześlij mi na priva podrzucę mojej mamie) Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Zeznanie podatkowe - pytanie do zorientowanyc 17.02.06, 12:34 Dzięki Fantaisie! Wątpliwości nie mam, tylko nie chciało mi się wierzyć, że mogę taki zwrot mieć! W ubiegłym roku mięliśmy zaledwie 80 gr nadpłaty, hihi!! Ale to tylko powód do radości! :o) Co u Ciebie, znalazłaś ten stok w W-wie??? Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Zeznanie podatkowe - pytanie do zorientowanyc 17.02.06, 12:55 To świetnie, wysyłaj teraz szybciej robią zwroty niż w kwietniu) Ze stokiem jest koszmar, bo górka Szczęśliwicka jest zamknięta(( bo coś nie mogli się dogadać, a nowy stok ma być w przyszłym roku, planują go zrobić na Ursynowie albo Bemowie, dla mnie lepsze jest to drugie miejsce, ale to dopiero za rok!!!! Robię podchody do Pawełka, namawiam na wyjazd, ale coś mi opornie idzie... Jakby było tego mało, teatr się o mnie upomniał i mam próbę za próbą, a od marca stratują przedstawienia, 25,26.02 mam konkurs kameralny z dziewczynami, 27.02 solowy, potem w kwietniu 3,4 20,21,22 i chyba 5-9 coś. Jak nie idę do szkoły bo mam teatr lub konkurs, to potem muszę odpracować, i tak się wtym wszystkim miotam, jeszcze powinnam dostać sygnał z orkiestry o próbach i będę miała obłęd w oczach)) Ale nie poddaję się i może chociaż na parę dni pojedziemy Nie chciałam też się przyznawać, ale dopadł mnie w środę dół!!! Ale taki masymalny, dół na dziecko, że już chcę, i dlaczego nie mam((( Chodziłam i sobie chlipałam i chlipałam... Oczywiście pokłóciłam się z mamą, bo Mama chce wyjechać sobie na tydzień do Egiptu a ja nie mam tyle kasy, i mama się wkurzyła że na narty to mam, a na wyjazd z nią nie, i poszło..... a tak poza tym to ja naprawdę nie mam kiedy tego tygodnia wcisnąć, może na początku czerwca. Powoli ten dół mija, ale jak już było lepiej, to zadzwonił M. brat i poinformował nas że będę mieli chyba bliźnięta i znowu strzelił teksior że my to pierdzioły itd... i że oni nie mają kasy(nie pracują) i trzeba im pomóc, bo my nie mamy dzieci i nie chcemy!!! a oni będą mieli a nie mają za co, i potrzebują uwaga!!! Nowy samochód-bo ten jest za mały, wózek się nie mieści Nowe mieszkanie, bo mają tylko dwa pokoje, a my mamy duży dom. Poddaję się(( poczekam aż urodzi i swoje powiem... I to chyba tyle.. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Fantaisie 17.02.06, 13:04 Dołki jakoś w ogóle mi nie pasują do tej zwariowanej, uśmiechniętej dziołchy, co z góralami pije , no ale, jak widać i Ciebie dopadł smutaskowy nastrój... A tu jeszcze te teksty brata, oj, nie zazdroszczę Ci kochana, wiem, że boli i to bardzo... Najgorsze jest to, że niestety wiele osób (najczęściej tych dość bliskich) myśli, że jak ktoś nie ma dzieci to po prostu ich nie chce, a tymczasem nic bardziej mylnego! Qrka, chyba porozwieszam plakaty z linkiem do tego forum, wtedy może dotrze do niektórych, że wiele kobiet PRAGNIE dzidzi, ale nie wszystkim udaje się ot tak, na życzenie!!! Fantaisie, ściskam Cię kochana bardzo, bardzo mocno!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Fantaisie 17.02.06, 13:11 Niestety masz rację, i też się zastanawiam dlaczego ludzie zawsze zakładają, że jak nie ma dziecka, tzn. że się go nie chce. Ile jest par, które strają się od lat, moja przyjaciółka od 3,5 i też słyszy, że mają pieniądze, mieszkanie, świetną pracę a nie chcą mieć dziecka. A brat zawsze był głupi(niestety) a od kiedy przystopowaliśmy sponsoring, to jest cały czas wściekły. Ale ja nie będę pracować na nieroba, bardzo mi przykro. Co innego gdyby był chory i nie mógł, ale on nie pracuje bo nikt go nie docenia, nikt nie widzi jaki on jest boski i za mało mu dają pieniędzy. W związku z tym, utrzymuje go tatuś i babcia, a do pewno czasu jeszcze my. Ale skoro ożenił się, to musi być odpowiedzialny i ja przycięłam kaskę! Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Zeznanie podatkowe - pytanie do zorientowanyc 17.02.06, 13:06 Fantaisie - tulam mocno z powodu doła... każdego napewno dapadł dół w starankach. Zobaczysz wszystko sie poukłada tak jak ma być. A dzidzius wie kiedy sie pojawić. Gołwa do góry A co do brata M. to jakiś koszmar!!! Skąd tacy ludzie się biorą... I jeszcze ta lista.... no zabiłabym gnoja.... Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: Zeznanie podatkowe - pytanie do zorientowanyc 17.02.06, 21:00 Fantaisie! Ty sie nie poddawaj!!! Trzepnij ich tak, żeby pamiętali na zawsze!!! A co Tobie wszystko z nieba spadło???? Nosz wkurzają mnie takie teksty, oj, aż adrenalina rośnie.... Nie daj sie, jesteś piękna i wspaniała i potrafisz grać i masz słuch i masz...... A nie wszyscy to mają (ja na przykład nie, zwłaszcza dwóch ostatnich))) Niech się w nos ugryzą... A z tekstem o dzieciach to..... brak słów. Lepiej niech się ze wstydu schowa w mysia dziurkę.... Aniulm! Alez prezencik!)) NO!NO!!!!!! Byłam dzisiaj przymierzać(!) 3 sukienki w jednym sklepie. Jedna całkiem, całkiem, ale jakos szkoda wydać 1800zł(( Jeszcze zrobie rundkę w przyszłym tygodniu. Sala może będzie załatwiona wten weekend, bo jedziemy w kilka miejsc. Jeszcze tylko....... pozostała reszta (czyli prawie wszystko) i będzie OK. Teraz zmykam, bo musze cosik poprasować a jutro do pracy. Zajrzę wieczorkiem! Miłego weekendziku!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: WALENTYNA POCIANOWA 17.02.06, 12:43 Dziękuję Gviazdeczko!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Mała jest tak słodka i śliczna, że łezki w oczach się kręcą! Aż chce się do niej człowiek przytulić i całować i całować... Monia widać, że zmęczona ale taka szczęśliwa i wcale się jej nie dziwię!! Anialm, właśnie doczytałam, jestem pod wrażeniem, czyli teraz szalejesz sobie na maksa) I wcale się nie dziwię Nulce, że taka szczęśliwa. Wątek motoryzacyjny u nas kwitnie, ale chyba Marudka to nieźle ćwiczy nas w cierpliwości, oj nieźle. Ale potem za karę stawia wódkę, bez gadania... Dziewczyny urządzacie kąciki, pokoiki, cudnie, ja Wam się przyznam że od czasu do czasu robię wpady do sklepów z takim asortymentem i chodzę tam sobie i coś mnie ściska, staram się to ograniczyć ale ciągnie mnie diabelnie... i mam już swoją wizję pokoiku, tylko że...same wiecie co. Balbinko, ja na ten cykl zbytnio się nie nastawiam, bo to chyba będzie dla mnie zdrowiej, dokładnie nie wiem, ale może Erguś jak przeczyta to coś mi podpowie, jeśli pracuje tylko prawy jajnik i z niego jajo poszło sobie miesiąc temu, to teraz lewy?? Na pewno nic mnie nie bolało czyli pewnie dupa( Co Ty masz z tym piecykiem?? Ja dostaję cholery jak nam wył. wodę i muszę sie myć w "żywcu" a jak jeszcze wył.prąd co na mojej wsi dość często robią, to jest już total szał, brak wody, kuchenka elektryczna... Dzisiaj też jadłam chałeczkę z jogurcikiem, ale niestety kupioną ale już gotuje się rosołek i podziabałam marchewkę w talarki Idę dalej czytać co wczoraj popisałyście Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Zapomniałam Wam napisać... 17.02.06, 13:09 Słodkie baranki doszły dziś do księżniczki!!! DD Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Zapomniałam Wam napisać... 17.02.06, 13:12 Cudo!!! Będzie ślicznie w nich wyglądaćDD Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: WALENTYNA POCIANOWA 17.02.06, 13:17 Wiesz co Anialm, ja też się zastanawiam skąd takie typki na świecie??? Mieszkanie w pełni urządzone dostał, samochód-nowy też dostał, i jeszcze mu mało. Ciągnie od taty i babci na maksa, a jak my się postawiliśmy to babcia się obraziła??!! I na święta nie chciała do nas przyjechać! Bo przez nas ukochany wnusio, nie kupił sobie laptopa, taki był właśnie problem. A na Wigilii braciszek, rzucił test: Wiesz, bart ja Ci współczuję takiej żony...( było to, jak powiedziałam że po alkoholu nie prowadzi się samochodu, i że podziwiam jego żonę że się na to godzi). No cóż a my po prostu wyszliśmy... Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: WALENTYNA POCIANOWA 17.02.06, 13:32 Wiesz Ja miałam takich sąsiadów. Cały czas oczekwialni wsparcia u rodziców jej męża - ona nie pracowała, a on raz na jakiś czas. I wieczne pretensje miała do teścia, że na łazienkę im nie daje pieniedzy żeby sobie mogli zrobić, że tylko łoży na studia jej M. A bratowej to wszytsko... A to że jej M musi u niego pracować zeby jakies marne pieniądze dostać... Oc nie dobrze mi się robiło! Teraz się do mnie nie odzwywa - od czasu jak jej powiedziałam, że znalazłam pracę i ile zarabiam. Widać są tacy ludzie - ale oni to chyba godności nie mają żeby tak żebrać kasę od wszsytskich i nie chceć być na swoim żeby o nic nie prosić w zyciu. I dobrze zrobiłaś że dociełas kasę a tak na marginesie to rodziny się nie wybiera - niestety... i najlepiej na zdjęciu się wychodzi... a jeszcze lepiej gdzieś z boku (żeby można było wyciąć ). Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: WALENTYNA POCIANOWA 17.02.06, 13:34 Fantaisie strasznie mi przykro z powodu takiego brata!!! Że też są ludzie dla których świat kończy się na własnym zakichanym nosie!!! Ja z natury choleryk jestem więc chyba nie miałabym tyle cierpliwości do niego co Ty. Niech się obraża, egoista jeden!!! Co do dołka, to wierzę, że już niedługo będziecie się cieszyć pozytywnym testem!!! Naprawdę!!! a na razie ślę uściski podtrzymujące na duchu. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: WALENTYNA POCIANOWA 17.02.06, 13:39 Fantaisie ja Cie tylko podziwiam za cierpliwosć naprawdę ani grosza bym nie dała... I widzisz są takie własnie sytuacje ze człowiek sie cieszy ze jest jedynakiem i wlasnie o takich sytuacjach mowi czesto moj M ( przypominam ze jest jedynakiem ) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: WALENTYNA POCIANOWA 17.02.06, 13:53 Brał mnie zawsze na litość, co gorsze to M. nie chciał dawać, a ja, a może pójdzie do pracy, a może faktycznie ma takie wielkie problemy, dopiero po jakimś czasie zobaczyłam co z niego za typek, jeszcze jest u M. w firmie i płacimy za nigo wszystko, oczywiście miał oddawać, no ale nie ma, a był zatrudniony ponieważ miał wypadek na lodowisku i leżał w szpitalu i gdyby nie my, to musiałby zapłacić kupę forsy za pobyt i specjalistyczne badania. Bo on jest z tych co ma hobby, czyli jeździ na rajdy(kasa od taty i babci-nawet sobie nie wobrażacie jaka), jest taki sport na lodzie co się miotełką macha przed krążkiem, a teraz coś innego, i w wakacje chciał kasę na strój a ja nie dałam i się nabzdyczył. I cały czas mowi, że my to źle żyjemy!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: WALENTYNA POCIANOWA 17.02.06, 14:02 Fantaisie- ależ mnie ten facet wkurzył!! Co z tego, że macie dom, za własne pieniądze go macie!! NIkomu nie ukradliście!!! Boshe!! udusiłabym! chcesz nowy samochód to sobie zrób i kup... ku...a! nienawidzę takich typów! a ten sport z miotełką to curling)) nosz, cisnienie mi skoczyło... Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: WALENTYNA POCIANOWA 17.02.06, 14:09 Faktycznie, braciszek Fantaisie to niezły typek! Mam nadzieję, że w mojej licznej rodzince nikt nie okaże się takim pasożytem!!! :o) Moi rodzice są chętni do pomocy swoim dorosłym już dzieciom, ale w życiu nie spełnialiby zachcianek typu samochód czy inne przyjemności! Z resztą żadne z nas nie wzięłoby na to kasy, ani od babci, ani od rodziców, a tym bardziej od rodzeństwa!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: WALENTYNA POCIANOWA 17.02.06, 14:20 No własnnie jest to dla mnie zastanawiające dlaczego w przypadku dzieci wychowanych w jendym domu z takimi samymi zasadami potem zachowania mogą byc tak rozne, sa dzieci ktore czuja na sobie odpowiedzialnosc i maja swoj honor i nigdy by nie wzilei nic od innych, a sa i tacy ktorzy wrecz źadają ze im się nalezy, jak to wytłumaczyć moze nasz Bebelek , Abie jako forumowe sojcijolozki coś podpowiedzą bo jest to problem ktory mine od jakiegos czasu nurtuje i w sumie szukam tez w ten sposób kontrargumentu dla M bo on mowi ze jemu rodzenstwa własnie z takich i innych powodów nie brakuje i czesto zastanaiwma się ze moze miec racje Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: WALENTYNA POCIANOWA 17.02.06, 14:21 A i jak wychowac dwoje dzieci tak aby się wspierali i kochali Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: WALENTYNA POCIANOWA 17.02.06, 14:47 Czesc Dziewczyny Bebellku, nie przepadlam Jestem, jestem Anialm, fajny prezencik - nie ma co Gratulacje Gwiazdko, na kiedy masz termin? Odwazna jestes z tymi deklaracjami podatkowymi! Super, ze macie nadplate. Ja sie boje czy nie bedziemy musieli doplacac... Nikus, a Twoj termin kiedy? Horitka, to samo pytanie do Ciebie... Pewnie kiedys pisalyscie, ale nie pamietam Fantaisie, nie martw sie - w koncu i Wam sie uda. Tez mialam takiego dola kiedys... A co do brata Twojego M. to wiem cos na ten temat... Brat mojego M. (to temat rzeka jest,ktory kiedys moze poglebie) jest od niego mlodszy o 3 lata, a ma juz 6 letnia corke. My jestesmy prawie 6 lat po slubie, ale wczesniej nie planowalismy dziecka, bo chcielismy skonczyc studia, znalezc odpowiednie lokum itd. - po prostu chcielismy stworzyc odpowiednie warunki na zalozenie rodziny. Brat mojego M. i jego zona nie skonczyli zadnej szkoly (nie umniejszam tu nikomu, bo znam ludzi bez wyksztalcenia i sa naprawde wspaniali). Kase wyciagali od rodzicow mojego M., bo oni tacy biedni sa... Uwielbiamy podroze i zwiedzilismy juz sporo fajnych miejsc, kupilismy mieszkanie - reazlizujemy po koleji nasze marzenia Oczywiscie brat M. skarzy sie tesciowej (ktora wczesniej uznawala mnie za czarna owce - bo namawialam meza na skonczenie szkoly - a to przeciez niepotrzebna strata pieniedzy), ze my to tyle kasy mamy (po prostu dobrze zarzadzamy tym co mamy) - a oni to tacy biedni... Wlasnie w niedziele zamierzamy powiedziec bratu M. o naszym Kocurku Boje sie ich reakcji, a najbardziej ich zazdrosci... trzymajcie wiec kciuki... Aha, a tesciowa teraz mnie uwielbia, bo zrozumiala, ze jednak mialam racje Wiec nie martw sie bedzie dobrze zobaczysz!!! My zawsze odpowiadalismy na takie zaczepki - wszystko w swoim czasie - to dziala!!! No i znowu sie rozpisalam Dopiero dzis do Was zajrzalam, bo mimo zwolnienia lekarskiego zawracaja mi glowe w pracy... Musze to jakos ukrocic... Juz obmyslilam nawet plan Pozdrawiam Was ps. Zaraz leciemy na pyszny obiadek to w/w tesciowej Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: WALENTYNA POCIANOWA 17.02.06, 14:54 Kocurku, ja nie mam teściowej. Mam świekrę, tatuś bardzo szybko się pocieszył, chyba nawet z tego co wiem, to z nią był, jak M. mama umierała(42 lata)(( więc... Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: WALENTYNA POCIANOWA 17.02.06, 15:43 Kocurku ja mam termin na 1 czerwca Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: WALENTYNA POCIANOWA 17.02.06, 14:51 Ten problem też mnie nurtuje. Jeżeli ja będę miała dwoje dzieci, to będę je kochać tak samo, jeżeli dam jednemu 100zł to drugiemu też, a nie że wszystko w jedym kierunku, a jeśli któreś powie, mamo ja nie chcę, oddaj działkę, to co innego, ale nie że wpycham wszystko w jedno! Ale u mojego M. zawsze tak było, że on to ma szczęście, a ten drugi to śliczny, mądry, inteligentny, ale biedy bo ma PECHA!!! I trzeba mu pomóc i już! I był tak chowany, że jemu to się należy. Mogłabym tak wyliczyć sporo przykładów, i mnie szlag trafia, może właśnie dlatego że jestem jedynaczką, ale z drugiej strony, moja mama ma młodszą siostrę, i też kierunek na nią. Ja pamiętam jak poznałam Pawła 10 lat, i pokazał mi swoje zdjęcia, pierwszą rzecz jaką powiedział na widok zdjęcia jak miał 10 lat a brat 3lata, ten ładniejszy to mój brat. Opadły mi wtedy ręce, i powiem bardzo uczciwe gdzie on k.a ładniejszy???? Zresztą co ja się wściekam teraz jest tak samo, a żałujcie że go nie widziałyście)) można paść!!! Czasami się zastanawiam czy oni są braćmiD Dyskusja z nim nigdy nie ma sensu, bo i tak on ma rację! A jeśli się upierasz, to Ci powie żeś głupia baba! Ale za to już oberwał od M. I wiele, wiele innych atrakcji! Kończę bo Ania już katuje etiudę, ale jak wrócę to coś Wam pieknego opowiem) Buzi p.s Czy ja już mówiłam że Was KOCHAM!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: WALENTYNA POCIANOWA 17.02.06, 14:54 Anialm - dziewczyny mają rację - nie marnuj materiału genetycznego!! pożycz mi swojego męża-choć na tydzień ) Anailm-to nóweczka autko?? Widzę że ten rok będzie rokiem kupowania wózków ) takich z silnikiem i takich z budą hehe - super!! Gviazdko-to świetnie że będziesz maiął zwrot - czyli na łóżceczko juz nie musisz odkładać ) Ja tez mam zwrot ale dużo mniejszy.. Fantaisie-nosz zatłukłabym tego brata M. nosz aż się trzęsę jak czytam to co napisałaś. samochód?? a może samolot by chciał, co? ja się dziwię że wogóle mu dawałaś. Marudko-no przyznaj się co to za autko!!! plizzzzz Ja tam tajemnic nie robiłam... Ale wiecie co - ja kupiłam autko i się posypały na fgorum autowe zakupy.. To pomyślcie co by się działo gdybym zafasolkowała hihihi Co do jajników Fantasiu- to teoretycznie tak to działa że raz jeden raz drugi ale wiesz-nigdy nic nie wiadomo. Musiałabym poszukać dokładniejszych info na ten temat. Gviazdko-czyli udało ci się zdążyć z prezentem-super!! pewnei monia była zaskoczona.. Kocurku-nie bój się, a co tam! niech zazdroszczą! a my jesteśmy z tobą i trzymammy za ciebie kciuki - i za twojego kocurka tez!! Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: WALENTYNA POCIANOWA 17.02.06, 15:10 Fantaisie, wiem co czujesz... u nas dokladnie tak samo bylo. Podkreslam 'bylo', bo tesciowa w koncu zrozumiala - zajelo jej to dlugie lata. Jestem razem juz 14 lat (mialam 14 a on 16 kiedy zaczelismy byc razem). Warto bylo czekac Teraz tesciowa przekazuje nam 'zlote mysli' brata M. i jego zonki... - moze naprawde cos trafic jak sie poslucha. Rok temu, brat M. przyjechal z corka do nas (mamy nowe mieszkanko - na super osiedlu, i nieskromnie powiem, ze fajnie urzadzone - wszystko bylo wychodzone i wyniuchane) i tak sobie chodzi po tym mieszkaniu chodzi i nagle rzuca teks apropos' mojego M. 'tez chcialbym nic nie robic i miec tyle kasy'. Moj maz jest fotografem, zajmuje sie tez grafika - no i jak ma klienta to sa pieniadze, a jak nie to zalezy czy jego zdjecia sie aktualnie sprzedadza czy tez nie... Wiec glownym kolem napedowym naszych finansow jestem ja. Brat mojego M. uwaza, ze to ja tluke kase, a maz siedzi w domku i nic nie robi... Nawet nie wie ile czasu moj M. musi sie napracowac, zeby zarobic tyle co on... Jak mowie, to temat rzeka - moze rozwine potem, bo tesciowa wzywa (mieszka 300m od naszego osiedla) Erga, dzieki. Jakos sie boje tej ich zazdrosci Nigdy im sie niczym nie pochwalimy, zeby nie gadali... Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: WALENTYNA POCIANOWA 17.02.06, 18:11 Ooo, coś wątek opadł... Wszystkie już zaczęły weekendowe imprezowanie czy co?!?! Kocurku, ja tak jak Nika jestem "czerwcówką", z tym, że mój Maluszek planuje przyjście na świat 20.06.! Melbuś, chyba jesteśmy do siebie trochę podobne, w takiej sytuacji jak Fantaisie nie byłabym zbyt łagodna, oj nie!!! Bywam niemiła i to bardzo! Niko, ale fajnie, że będziesz szykowała cały pokoik dla malutkiej, już czekam z niecierpliwością na fotki!!! A z materacykiem rzeczywiście możesz mieć problem, standardowy wymiar to 120/60! Ja właśnie dziś się zastanawiałam z czego ma być ten materacyk, ponoć najlepsze to te gryczano- kokosowe... Kochane, życzę wszystkim bardzo przyjemnego weekendu!!! ( a Ant, proszę się porządnie wyspać!!!) Papatki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: WALENTYNA POCIANOWA 17.02.06, 15:17 Super, ze baranki są już u swojej właścicielki Fantaisie, powinnaś dostać medal z kartofla za cierpliwość do leniwego nieroba.Bez urazymam fazę ciętych ripost.Po takim tekscie, jaki ussłyszałaś, nie rozmawiałabym z nim dłuuuugo.... A tak na serio-rozumiem Cię doskonale, ale nie dałabym im ani grosza.I głośno powiedziałabym rodzinie, co o tym myślę...no ale to ja...ja nie jestem słodka, miła i łagodna, o nie))) Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: WALENTYNA POCIANOWA 17.02.06, 15:04 Gviazdko dziękuję za przesłanie zdjęć Magdusi. Mała jest poprostu prześliczna. A Monia widać że zmęczona, ale szczęśliwa. My będziemy urządzać cały pokoik dla córeńki. Nie jest duży, ale zawsze będzie miała własny kącik. Powoli zaczynam sobie układać koncepcje jak to ma wyglądać, a potem wyruszymy na zakupy. Łóżeczko mała będzie miała po swoim tatusiu. Trzeba je tylko odnowić i kupić nowy materac, z czym może być problem bo łóżeczko ma nieco inny wymiar niż teraz mają standardowe łóżeczka. Jeśli nie znajdziemy materaca to kupimy nowe łóżeczko razem z mebelkami. Jak tylko będzie gotowy to zrobię zdjęcia. Choć będzie to dopiero raczej w kwietniu. Megi pyszczaki to rybki, podobno dość łatwo je się hoduje (choć mają specyficzne upodobania kulinarne typu lane kluseczki, szpinak, zielony groszek itp.), a są bardzo wdzięczne i ruchliwe, w akwarium cały czas coś się dzieje. Chcemy zmienić je teraz, bo jak się maleńka urodzi to nie będziemy mieli z pewnością do tego głowy. Fantaisie, ściskam mocno, niech Cie już te doły opuszczą. A jeśli chodzi o brata to brak mi słów poprostu. Każdy jest kowalem własnego losu i ma tak jak sobie ułoży i zapracuje. Rozumiem ze czasem zdarzają sie trudniejsze momenty w zyciu i trzeba pomóc i się wspierac, ale zeby tak żądać czegoś bo chce. Nie do pomyślenia. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Anialm... 17.02.06, 15:40 no jednak jakoś wziełam się i odpowiedziałam z parcy dali mi troszkę oddechu to dokopała się do kodeksu w internecie i choc wole swoje papierowe pokreslone czasami pozanzaczane to cos tam udało mi się sklecici jezeli beda jakies watpliwosci dajcie znac Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: WALENTYNA POCIANOWA 17.02.06, 21:07 To znowu ja! Fantaisie! Czytam i czytam i buzia mi ze zdziwienia opadła.... Czy Ty daleko od nich mieszkasz? Uciekaj jak najdalej!!!! Szybciutko!!! Coż za ludzie paskudni! A braciszek łapek nie ma, cholera? Dlaczego tak jest świat urządzony? Co za tupet? I co teraz na całą rodzinkę będziecie pracować? Moi "znajomi" tez rzucają takimi tekstami: kiedy w końcu będziecie mieć dzieci? będzie w końcu z apóźno? Unikam takich typków... To jak jest naprawdę, ból i łzy zna tylko E, siostry,moje psiapsióły no i Wy... Najlepsza jest w tym wszystkim moja mama. Ona w ogóle nie przyjmuje do wiadomości, ze ja się staram (bez efektów) o dzieci. Dla niej temat nie istnieje. Powietrze. Chyba myśli, ze mam dalej 16lat. Czasami aż mnie trzęsie. Ale rodziny się nie wybiera, no nie, Fantaisie? Najważniejsze, że nasi mężczyźni są przy nas. Nie zawsze idelani, ale to my sobie ich wybrałyśmy i my z nimi jesteśmy.... Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: WALENTYNA POCIANOWA 17.02.06, 18:47 Dziewczynki, ile godzin po pukanku robi sie test na wrogość śluzu? I kiedy - przed samą owu? Będę miała, tylko nie dopytałam o szczegóły... Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: WALENTYNA POCIANOWA 17.02.06, 18:53 Nowa pani doktor super, wczoraj był pęcherzyk 8 mm . Idę znowu we wtorek na monitoring albo mam przyjść w poniedziałek jak cos się zacznie wczesniej dziać . M ma super wyniki, u mnie tez wszystko ok . Jak nie będzie owu w tym cyklu, to w następnym stymulacja. A jak będzie owu przez 2 cykle i nic z dzidzi, będę miała hsg... Ale jak narazie zapowiada się wszystko dobrze . Odrazu mi się lepiej zrobiło, ginka bardzo mnie pocieszyła i optymistycznie nastawiła Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Stokrociu, 17.02.06, 19:29 Cieszę się bardzo, że nowa ginka przypadła Ci do gustu, jest konkretna i miła, teraz tylko czekać na efekty! Wierzę, że już wkrótce dołączysz do ciężarówek kochana! Niestety nie pomogę Ci w kwestii testu na wrogość śluzu, nie znam się na tym nic a nic! Pozdrawiam piątkowo!!! I uciekam do wanny (z M. DD)!!! M. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Stokrociu, 17.02.06, 20:01 Caly dzien nie bylo nas w domu. Bylismy na lotnisku)) Zwiedzalismy lotnisko z autobusu. A pozneij moj maz z wlasnej nieprzymuszonej woli zaproponowal mi zakupy. No i kupilam sobie buty. Maz niestety nic dla siebie nie znalazl. A buty to on potrzebuje... No i te nieszczesne spodnie narciarskie. Facet bardzo chcial mu cos sprzedac i namawial go na zamale spodnie. Moje (nasze?) narty stoja pod wielkim znakiem zapytania. Co roku mamy te same dwa tygodnie zaklepane na narty... a w tym roku akurat w tym czasie ja mam egzamin, ktory sklada sie z 3 czesci i jest tak rozsypany, ze nic sie nie da wykombinowac. Fantaisie, co za gosc! Jak ja takich ludzi nie lubie! Beblku, zaczynacie juz cos robic w mieszkaniu? Widze, ze ciezarowki sie przygotowuja na wielkie powitanie! Hortiko, czym cie tak mama zdenerwowala?? Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: Stokrociu, 17.02.06, 20:07 Dzięki Gviazdeczko . A ja dziś jakaś nieokrzesana jestem, bo nawet sie nie przywitałam, tylko tak wparowałam... No to teraz zyczę miłej reszty wieczorku! Jutro i pojutrze mam szkółkę do 17.30 - troszke długo. Jutro po szkole jedzimey do teściowej na obiado-kolację, więc pewnie znowu z Wami nie posiedzę... Może jednak któraś z was coś wie o tym teście postkoitalnym? Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Stokrociu, 17.02.06, 20:13 Stokrotko strasznie mi przykro ale ja Ci nie pomogę, wstyd się przyznać, ale ja nawet nie wiedziałam że coś takiego istnieje(( Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Stokrociu, 17.02.06, 20:17 Witam jak mowilam Antusiowi przez tel - cos sie dzis zle czuje: i krew leci i brzuch boli. i jeszcze tyle postow do przeczytania Atka - kciuki trzymam i tesknie. za pscola tez Anialm - slow mi brakuje!!! ale masz chlopaDD taki prezent!! Megi - dzieki za kopniaka od Mikolaja prosze sie odemnie po brzuszku poglaskac Balbinka a jak ty sie czujesz?? Matalka gdzie jest?? ukrywa sie zeby nie powiedziec nam jak ma na imie, czy co?? Gviazdeczko - ale ci sie trafilo z tym zwrotem - ja pewnie znowu bede musiala doplacac Fantaisie - ten brat to jakis oszolom, ty sie wogole nim nie przejmuj!!! a co ty instytucja charytatywna jestes zeby mu pomagac??? boshe co za ludzie oho, ja tu tworze dluuugiego posta a tu es od Bebelka!!! samochod ne zarejestrowany to i newsu nie ma i tyle D Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Stokrociu, 17.02.06, 20:20 Marudko rozumiem żeś czarownica ale tak już nie można, zdradź się, proszę!!!! I nie martw się my też dopłacamy, i to naprawdę dużo((( Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Miłego wieczorku!!! 17.02.06, 20:29 Już po kąpieli! :o) Mówię Wam, coraz ciężej wychodzi mi się z wanny, hihi, już nie wspomnę o szorowaniu stópek! ;o) Wkrótce mój mężuś będzie musiał też zapoznać się z moim depilatorem, bo sama już lewdo się schylam! DD Marudka, ale jesteś!!! :o( Tak nas tu męczyć, oj nieładnie! Po takim zabiegu możesz krwawić i mieć bóle brzusia, jednak jeśli te doleglowości nie będą ustępować, pędź do gina!!! Fantaisie, a za co mamy się gniewać, co?! Czasem trzeba się wygadać i na pewno nikt nie ma Ci za złe dłuuugiego pościku! Tylko czekaj, aż ja nie wytrzymam i napiszę elaborat na temat mojej babci... Na samą myśl się denerwuję! / Altheo, sprawa z nartami faktycznie coś nieciekawie wygląda, ale może chodziaż krótki wypad dojdzie do skutku?! Jakie butki sobie zafundowałaś? Pochwal się! :o) Matalka, odezwij się!!! Balbinka to już pewnie w ogóle nie może nas poczytać albo odpisać, przekroczyłyśmy dziś 500 postów... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Marudko!!! 17.02.06, 20:23 Dopiero doczytałam, co za horrory wypisujesz o samopoczuciu, czy to wszystko efekt tego zabiegu?? Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Stokrociu, 17.02.06, 20:27 Ma_rudka- z tą krwią i brzuchem to chyba normalne... pamiętam, ze Stokrotka tez tak miała... Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Stokrociu, 17.02.06, 20:33 moze i normalne, ale ja w dniu zabiegu nic takiego nie mialam i wczoraj tez nie, dopiero dzisiaj... moze to tak z opoznieniem dzialac?? czy mam sie martwic? Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: WALENTYNA POCIANOWA 17.02.06, 20:02 Ufff, finito z lekcjami na dzisiaj, jutro tylko do południa i wolne)) Przyznam się Wam szczerze, że ja z braciszkiem to nie mam już żadnego kontaktu od dłuższego czasu, a dokładnie od momentu jak poweidziałam że jest nierób i niech się wreszcie zabierze do roboty, a nie pasożytuje na nas. Ale to jest ten rodzaj co jak nie drzwiami to oknem... Potem miałam przejście z tatusiem, jak mu udowodniłam że on bierze kasę a nic nie robi, i że wszystko idzie dla niego, to było na urodzinach mojej mamy rok temu. Potem sie obraziłam i w ogóle tam nie chodziłam, pokazałam się dopiero na wigilii, a że i tak nas nikt nie zapraszał... W międzyczasie było wesele(maj), i towarzystwo potrzebowało kaski, ale u nas się nie udało nic wysępić, obrazili się bo nie chciałam dać zdjęć, może i faktycznie trzeba było pozyczyć, ale on nie chciał mnie oglądać i KAZAŁ Pawłowi wziąć je do sklepu i tam miał odebrać, a ja powiedziałam, że zdjęcia są nasze, ale ja nie zgadzam się na noszenie ich do supermarketu, więc się znowu obrazili i pojechali do naszego fotografa(kumpel od 20 lat) i na mnie najechali, więc kolega pojechał sobie po nich. Dołozyli mi równo, bo operowali dość konkretnymi epitetami. Aż byłam zaskoczona, że do tego stopnia. Ale kumpel wiernota dał im popalić! Potem dali nam wytyczne w kwestii prezentu, czyli poniżej 2tyś nie mieliśmy schodzić!!! Oczywiście spełniłam ich marzenie, hi hi hi....Następnie stwierdzili, że znowu brakuje im kasy na podróż poślubną, więc wiadomo co i gucio, a potem była akcja numer one, otóż jak to ze mną bywa miałam tego dnia przedstawienie i po ślubie dałam długą do Teatru Polskiego a mój M. z mamą pojechali na wesele, a tam było jedno miejsce dla mnie i mojej mamy, przy jednym talerzyku dwie wizytówki, na pytanie dlaczego tak jest, dowiedzieli się że ja będę później a mama na pewno wyjdzie wcześniej bo jest sama. I dlatego opłacili jedno miejsce-brak komentarza! Nio, i to chyba wystarczy) oczywiście ja jestem be na maksa, bo to ja mam zwariowaną pracę, jacyś aktorzy, muzycy, toż to wariaci, mam porąbanych uczniów, którzy ze mną cały czas gdzieś wyjeżdżają, skońćzyłam jakieś studia podyplomowe w Budapeszcie, dwa kierunki na studiach, przeze mnie P. robi doktorat, każę Pawłowi dużo pracować, chcę ciągle nowych samochodów, szałowych wakacji, ubrań, jestem postrzelona bo nie mam na nic czasu(patrz na nich), odciągam P. od rodziny, lubię psy i koty??? chcę inwestować w dom, no a najważniejsze mam ale nie chcę się podzielić. No faktycznie mają problem. Tatuś ślepo zapatrzony, a o babci to już nie wspomnę, jak mi kiedyś powiedziała, że P. to ma zawsze dużo szczęścia(do roboty) i ma dużo pieniążków, a braciszek by chciał ale nie ma jak, i że ona tego nie rozumie, bo przecież on jest taki mądry i śliczny!!! a P. taki sobie!! to jej powiedziałam że moim zdaniem, to jest odwrotnie, i niech wreszcie weźmie się do roboty szczyl, to prawie miała zawał. Niech sobie zyją z dala od nas, ja już dzięki nim mam wyrobioną opinię ale olewam to, tylko niech nic od nas już nie chcą, bo to mnie doprowadza do szału, ja im nie kupię samochodu i mieszkania też nie!!!! Ale się wygadałam, nie zabijajcie mnie! Proszę!! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: WALENTYNA POCIANOWA 17.02.06, 20:06 No właśnie gdzie Marudka z nową bryką????? Hortiko co się stało?? Althea, a jakie buciki??? A nie da się tego jakoś ułożyć, nartek i egzaminu? Stokrotko, dobrze że trafiłaś na fajną panią doktor, zobaczysz teraz to już z górki) Gviazdeczko, to życzę Ci milusińskiej kąpieliDDD Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Fantaisie... 17.02.06, 21:22 No i miałam iść prasować, ale nie mogę.... Ależ mnie nerwy tłuką! Co za leń śmierdzący z tego człowieka!!! Dziewczyny, moze zabijemy drania? tzn. zlecimy, no nie i to tak, zeby nie wyszło? Np. zaczarujemy? Słyszałam coś ostatnio o czarownicach na tym forum?)) Fantaisiie, jak on nie skończy z tymi debilnymoii tekstami to rzucimy na niego zły urok! Ot co! U mojego E tez jest jeden brat, odstający ode reszty. Przez długi czas nie pracował, bo on nie będzie pracował za grosze, urodziło mu sie dziecko, dalej nic, za studia mama płaciła (a nie jest bogato). Teraz wziął się do pracy, nawet fizycznej ale już zapowiada, że niedługo popracuje, tylko około roku, bo nie będzie zdebilami(!) pracował. No jak tak mozna? I powiem Wam,że tam w domu jest 4 braci i tylko jeden ma takie podejście. Dziękuję niebiosom, że na mojej drodze postawili E, bo jego brata to zabiłabym. A jeszcze ciągle opowiada jak do nas przyjeżdża, że E to ma beznadziejnie, bo sobie kobiety nie wychował. Mówi, ze jemu przynoszą śniadanie do łóżka i w ogóle jak przyjeżdża do domu to nic nie musi robić. I takie typy są na tym świecie... Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: WALENTYNA POCIANOWA 17.02.06, 20:20 Fantaisie- nie krępuj się!DDD i tak trzymaj!! ja rozumiem, że czasem się komuś pomaga... pomaga, a nie sponsoruje czyjes chore pomysły i drogie hobby... wrrr! Stokrociu- ja nic nie wiem na temat tego śluzu( wiem, ze swego czasu Atka miała takie badanie... Atuś- tęskni mi się za Tobą... ech! wołanie w przestrzeń... k. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: WALENTYNA POCIANOWA 17.02.06, 20:26 Ojej, to Cię tulę do mojego cosik opuchniętego biustu!!! I całuję bardzo mocno, i wysłyłam ciasteczko jogurtowe wirtualnie) Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: WALENTYNA POCIANOWA 17.02.06, 20:32 Dzięki za ciastkoD choc na nie zasłużyłam, bo doła mam z podłej zazdrosci(( Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: WALENTYNA POCIANOWA 17.02.06, 20:32 Faktycznie ojej... jakiś "dołkowy" tydzień mamy! Bebellku, i ja Cię przytulam mocniutko!!! Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: WALENTYNA POCIANOWA 17.02.06, 20:30 Marudko, bardzo mi przykro, ze sie zle czujesz! Ale zlituj sie i powiedz w koncu co za bryke kupiliscie! Bebelku, co cie zdolowalo?? Fantaisie, buty czarne, zamszowe do kostki, typ wczesna wiosna, pozna jezien. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: WALENTYNA POCIANOWA 17.02.06, 20:35 Na pewno śliczne) ja choruję na czarne szpilki z Nine West, z przodu mają dziurkę i widać seksownie paluszek, np.z czerwonym lakierem... Gviazdeczko ale pomyśl ile przyjemności Was czeka z depilacją)) Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: WALENTYNA POCIANOWA 17.02.06, 20:52 Ja mala jestem, ale buty nosze tylko plaskie. Podziwiam dziewczyny, ktore tak na codzien biegaja w butach na wysokim obcasie. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: WALENTYNA POCIANOWA 17.02.06, 20:32 oooooooooooo Bebelek - a co to za dol??? przy okazji gratuluje znalezienia fachowca od remontu!! Fantaisie - mi slow na tego Pawelkowego brata brakuje!! jego chyba w szpitalu podmienili, nie mozliwe zeby twoj P mial TAKIEGO DURNEGO brata!!! Stokroteczko - ciesze sie ze masz dobra pania lekarke i ze wszystko na dobrej drodze sciskam was laski i chyba ide do wyrka, brzuch mnie malpowato boli ( Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: WALENTYNA POCIANOWA 17.02.06, 20:35 ja z wami zwiariuje, jaki samochod i jaki samochod - plyty wam sie zaciely??? a i tak nie powiem!!! HOWGH DD (o kocie nie bede wspominac ) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: WALENTYNA POCIANOWA 17.02.06, 21:01 Ja już to powiedziałam, że ich podmienili, ani wyglądem a tym bardziej charakterem nie są do siebie podobni, i całe szczęście!!!! Althea, ja niestety lubię obcasiki i czasami nózki mi odpadają, ale biegam, moim szczytem debilizmu były wakacje na Cyprze gdzie zasuwałam w klapeczkach na szpilce po kamieniach i górkach)) a następnie zrobiłam powtórkę na Kosie, i jak wdrapałam się na zamek w szpilach to po zejściu mój M. zerwicowany kupił mi klapki na płaskim) nie umiem chodzić w sportowym obuwiu, bolą mnie nogi) i czuję się jak nie powiem co! Ale ostatnio kupiłam sobie jak dla mnie na płaskim i będę się na wiosnę torturowaćDD Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: WALENTYNA POCIANOWA 17.02.06, 21:22 Biedna Marudka...i biedna Bebell..ściskam Was obie...i pozostałe też, a co! a ja mam lęki...znowu zaczynam rozkręcać gabinet, na szczęscie tym razem swój...ale trochę strach, mimo wszystko...i jeszcze teraz mam spietrzenie doktoraowych spraw...wszystko naraz. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: WALENTYNA POCIANOWA 17.02.06, 21:34 Czytam i czytam wasze posciki...i chyba ostatnio zbyt wiele pisałam...bo chyba w natłoku moich wynurzeń...ucieklo wam info od pszczoły i atki.... no ale nie dziwie sie..kto by tam starej balbiny słuchał.... Gwiazdeczko, świetne informacje...bedziesz mogła maleństwu fajne rzeczy kupic..no i sobie tez oczywiscie...Mężula juz wprawiaj...bo potem grzyweczki na nogach ci urosna..hihi Fantaise...a któryz to rocznik ten braciszek Pawełka???? Moga sobie rączki podac z moja bratową...Przestan sie tym w ogóle przejmować...i koniecznie przygotuj sobie jakies riposty...A jesli babcia znowu bedzie mowic o jego pechu...to powiedz,ze musi miec wielkiego farta, ze bliźniaki mu sie udalo zrobic...przy takim lenistwie...hihi O nas tez długo legendy krążyły..chociaz rodzinka wiedziała o moim poronieniu... Marudko, ty powinnas kochana leżeć...i nie biegać...tydzień wypoczynku!!! Ant, i co beta zrobiona??Nie odbierasz telofonu..jak sie czujesz?Moze zrób jednak tescik, co?? Stokrociu, gratuluje mezusia...niestety ja nie miałam tego testu...mój ginek twierdził,ze nie chce marnowac plemniczków i sluzu.przy tak sprzyjajacych warunkach..skoro mam miecIUI...chyba go przyduszę, by mi ten tescik jednak latem zrobil..Wiem,że mialo to sie odbyc w ten sposób, ze ode mnie ginek pobrałby śluz, męzus oddałby nasionka...a pani w laboratorium wykonałaby badanie... Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 WITAM WIECZORKIEM:))) 17.02.06, 20:47 Ale sie napisałyście! Ho!Ho! właśnie wróciłam z jogi, wcinam batonika (a co!) i zabieram sie za czytanie... Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: WITAM WIECZORKIEM:))) 17.02.06, 20:51 Witaj Enterku! Ty się pojawiasz, a ja znikam, hihi!!! Pewnie jeszcze trochę poklikacie, więc miłych pogawędek!!! A potem słodkich snów! Dobranoc! :o) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: WITAM WIECZORKIEM:))) 17.02.06, 20:56 Bebelku, zazdrość rzecz ludzka, tym bardziej masz to ciacho)) a o co jeśli można wiedzieć, może razem będzie raźniej?! Enterku, o tej porze batonik???? Rozpusta.... Marudko, śpij i niech jutro juz Cię nie boli!!! I może by tak nowy wątek, z tego co pamiętam, miała być chora krowa?? czy może dalej pociany, np. pociany szaleją!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: WITAM WIECZORKIEM:))) 17.02.06, 21:11 A bo dziś rozmawiałam z taka jedną kolezanką... oni mają synka, dziecko nocy poslubnejDD, dziewczyna miesiąc przed ślubem była pierwszy raz u ginekologa i tak się tym przejęła, że facet nie mógł jej w ogole zbadac... na wieczorze panieńskim powiedziałam jej, że trzy tygodnie po nocy poślubnej czekam na newsa o ciązy, bo wypada im mniej więcej ta noc w terminie owu, wykrakałam... ona była przerażona, że jak to?? i w ogole co ona teraz z tym dzieckiem zrobi... ciążą się za bardzo nie przejmowała: kąpiele w drugim miesiącu w lodowatym jeziorze, piewrsza wizyta u lekarza po pozytywnym teście w czwartym, pierwsze USG zrobiła w piątym miesiącu, kwasu foliowego nie brała wcale, żadnych witamin tez nie... a tydzień przed terminem porodu stwierdziła, że ma dosyc i już jej się nie chce z brzuchem chodzic i wywołała sobie poród sposobem domowym... i dziś z nią rozmawialam i ona znowu w ciąży... tak poprostu... bez starań żadnych, tak przy okazji... nawet za bardzo tego drugiego dziecka nie chcąc... a termin ma ten sam dzień, na który ja bym miała, gdyby to nie była pozamaciczna... wredna jestem( wiem... ale zazdroszczę jej... Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: WITAM WIECZORKIEM:))) 17.02.06, 21:20 bebelku, ja jak bylam ostatnioo w Polsce dowiedzialam sie, ze moja kuzynka jest w ciazy. Dziewczyna ma 30, to bedzie jej pierwsze dziecko. Jak uslyszalam, ze powiedziala swojej mamie, ze oni tego dziecka jeszcze nie chcieli to mnie chcialo trafic. Termin ma na lipiec... moje urodziny. Nie wiem jak to jest, ale najczesciej jak ktos nie chce, nie star sie to mu sie trafia... Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: WITAM WIECZORKIEM:))) 17.02.06, 21:29 Bebelku! ależ ta dziewczyna ma dobrze... Tez bym tak chciała.... No ale nie dla psa kiełbasa... Trzeba się namęczyć, naczekać na wstretna małpę i do lekarza. Mam nadzieje,że nastepny cykl beędzie dobry. I ta nadzieje trzyma mnie przy życiu. I będzie DOBRZE! Słyszycie? Wszystkie? DOBRZE!!!!! Dla nas wszystkich!!! Koniec DOŁÓW!!!!! KONIEC!!!!! Głowy do góry!!! Fajne kobietki jesteśmy!!! DAMY RADĘ!!!! No a teraz juz idę ........... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: WITAM WIECZORKIEM:))) 17.02.06, 21:12 No i gdzie ten nowy watek??? Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: WITAM WIECZORKIEM:))) 17.02.06, 20:55 Batonik dobra rzecz... też się skuszę) ide po prince polo do szafki! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: WITAM WIECZORKIEM:))) 17.02.06, 21:03 No nie, następna z batonikiem, co ja z Wami mam....idę po to ciasto)) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: WITAM WIECZORKIEM:))) 17.02.06, 21:16 Wiesz co Bebelku, nie gadaj mi tu bzdur o zazdrości, ja Ci się wcale nie dziwię, można się w...ć, my chcemy, mamy schizy, a ona przepraszam za dosadność, nóżki rozkłada i już, ja też mam w okolicy taką i coś mnie trafia, i zawsze ale to zawsze mnie zastanawia dlaczego tak jest????? Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Althea... 17.02.06, 20:53 z remontem jeszcze nie ruszamy. Umówilismy się z naszym magikiem na poniedziałek, ma obejrzec mieszkanie fachowym okiem, wysłuchac co chcemy i gdzie, doradzic, obmierzyc... wtorek, środę zamierzamy spedzic w sklepach (mniej więcej wiemy co chcemy i jak) i pozamawiac materiały. Z robota gościu wejdzie 6 marca... masa jej, bo to totalny stan surowy... zrobię foty przed i po) i Wam wrzucę na skrzynki- pewnie po Wielkanocy... Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Althea... 17.02.06, 21:03 Bebelku, dobrze ze macie fachowca i ze mozecie zaczac konkretnie dzialac. A jak duze jest to mieszkanie? A ten gosc ma to robic w pojedynke czy ma jakas ekipe? Bo samemu to moze mu dlugo zejsc. Ja nigdy w zyciu chyba nie widzialam mieszkania w kompletnie surowym stanie, wiec prosze o zdjecia. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Althea... 17.02.06, 21:15 Ekipę ma) hydraulika, elektryka i pomocnika)) mieszkanie ma 80m2, 3 pokoje... podobno robi szybko)) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Althea... 17.02.06, 21:21 Zrobiłam to........ forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=37021848 Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Althea... 17.02.06, 21:24 Bebelku, a co oni maja zrobic?? Wiem, ze wszystko, ale co to jest wszystko? Odpowiedz Link Zgłoś