Dodaj do ulubionych

WALENTYNA POCIANOWA

13.02.06, 21:01
no to wskakujcie!!
Obserwuj wątek
    • ant25 Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 21:04
      no dzieki ogromne Ergunia za nowy watek smile))
      • enterek77 Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 22:38
        Alez Wy nie macie litosci!sad((( chwile mnie nie bylo, a Wy nie dosc, ze
        natworzylyscie to jeszcze nowy watek.
        No ladnie!
        A moze by tak spacsmile))))))
        DOBRANOC
        • balbinka74 Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 22:46
          oj, enterek...ti, ti, ti...babki mi tu do łózek przeganiasz...

          Gdzie sie podział nasz kochany czorcik fantaise???

          a tak w ogóle..to kto zbliza sie do testowanka...bo ja juz jakos sie
          pogubilam....

          Abi...nie dziwota ,ze maluch skacze po pęcherzu...chce sie pozbyc tego, co go
          przydusza..i przestrzeń zabiera..hihi....
          • balbinka74 Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 22:55
            Kurdemolek....jakie te dzieciaki szybkie.....ale nie ma sie co dziwić, skoro 13
            ltki piszą,ze po sexe z kilkoma partnerami jeszcze nie szczytowaly..i prosza o
            instrukcje.....

            Ja jakas może dziwna bylam...bo "kobietą" zostalam jako 22 latka.....zasady i
            te sprawy...i dopiero, gdy mego osobistego poznałam , stwierdzilam,ze to ta
            odpowiednia osoba....I teraz, jak mnie bardzo rozzłosci, to mu czasami
            wyrzucam, ze mnie uwiódł...a ja głupia byłam....hihihi
    • ma_ruda2 Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 21:05
      juz jestem smile)) Ergus - nareszcie nowy wateksmile tamten juz tradycyjnie chodzil
      jak chora krowa smile
      • ant25 Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 21:05
        Marudzia no a odpowiedziałś mi an posta z poprzedniego "krowiego" watku ?
        • ma_ruda2 Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 21:06
          oczywiscie kochana ze ci odpowiedzialm smile o to pastwienie sie pytasz tak??
      • erga4 Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 21:06
        hehe - CHORA KROWA to tez dobry pomysł na tytuł wątku smile)
        • ma_ruda2 Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 21:07
          oj tak CHORA KROWA - niech taki bedzie nastepny - na czesc Melby bo o ile mnie
          pamiec nie zawodzi to jej slowa smile
          • ant25 Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 21:10
            A tak tak widziałam odpowiedz, no cóż na razie mi buzie zatkałaś ale chociaz
            powiedz kiedy mozemy spodziewac sie wiesci?
            • ma_ruda2 Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 21:11
              wiesci moze dopiero na poczatku przyszlego tygodnia, niestety ....
              podobno ciekawosc zabila kota big_grinD
              • ant25 Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 21:13
                Marudzia wiesz musiałam siegnąć po chusteczke do nosasmile))Ty kocie smile))
                Widac ze masz skłonności do kryminałówsmile))
                • ma_ruda2 Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 21:14
                  oj mam sklonnosci ... do kryminalow!!!
            • abie76 Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 21:18
              czesc i ja sie melduje na nowym.

              Bebell powalila na kolana tym monologiem autoprezentacyjnym. A kiedy sie z
              mamy.tosi w bebell przemienila? I dlaczego?

              przed chwila gadalam z mama i opowiadala mi jak wczoraj wieczorem chodzila po
              Pradze, tej warszawskiej. Nie wiem dokladnie co to za ulica, ale tam jest
              Fabryka Trzciny. Mieli koncert i powiedziala, ze juz nie mogla po raz kolejny
              (pomimo uwielbieia dla artystow) sluchac tego samego. No ale do Pragi, mowi, ze
              tak idzie i idzie a tu ciemno i strasznie i az poszla do kosciola, bo sie
              wystraszyla. W tak naprawde to poszla na ten spacer zeby zadzwonic, ale ze
              strachu nie wyjela komorki smile Moja mama: pol - warszawianka, i takie opowiesci.
              Czy tam jest az tak strasznie?

              I tak naopowiadalyscie o dobrych rzeczach do jedzenia, ze bym cos dobrego
              zjadla. A potem powie mi panienka od wazenia i cisnienia, ze za duzo utylam, a
              tak bym cos takiego chalkowego z niodkiem zjadla...
              Moze macie dietetyczna wersje?
              • ant25 Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 21:24
                Nieee no chyba nie jest tak starsznie...
          • gviazdka3 Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 21:21
            Dzięki Ci Erguś za nowy wątek, przy tamtym mogłam już spokojnie
            pójść się wysiusiać zanim się otworzył! ;o) A może i Balbince
            wątków nie będzie zżerać!

            Już się trochę pogodziłam z faktem, że zapłaciłam 200 zł za przeciętne
            badanie i teraz cierpliwie zaczekam, aż mój doktorek dojrzy płeć na
            swoim USG, pewnie ok. 29-30tc... Rozmawiałam dziś z Moniką, która była
            bardzo zdziwiona przebiegiem mojego badanka; jej w podobnej cenie trwało
            40 min., ma śliczne zdjęcie Magdusi i filmik i co też się liczy było 3D!
            Nasza forumowa księżniczka Magda rośnie szybciutko, przekroczyła już 3kg
            i muszę przyznać, że ma bardzo donośny głos (słyszałam jak płacze!big_grinDD)

            Melbuś, dlaczego nie ogłoszono dziś oficjalnie wyników?! To nie fair z ich
            strony!

            Stokrotko, Twoje podejście bardzo mi się podoba, jesteś dzielną dziewczynką!

            Tytuł dla nowego wątku czadowy, pewnie już za kilka dni go założycie, co?!

            Jak zwykle o tej późnej dla mnie ostatnimi czasy porze uciekam już do łóżka!
            Nochal mnie boli, Maluszek teraz się rozbrykał, więc raczej szybko nie
            zasnę, hihi!

            Dobranoc kobietki!!! :o)))
            M.
            • abie76 Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 21:25
              Gviazdeczko, moze troche popodskakuj, to sie Dzidzius uspi smile

              Mojej kolezance na zwyklym USG w 12 tygodniu wyszlo, ze chlopak, wiec moze nie
              bedziesz musiala czekac tak dlugo. Kochana, 15 minut, to troche krotko jak na te
              cene i wysilek, ktory musialas wlozyc w dostanie sie do tego lekarza, ale
              pomysl, ze zobaczylas zdrowe dziecko, Twoje zdrowe dziecko! No a ciekawosc
              musisz na chwile schowac w kieszen smile
        • ant25 Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 21:08
          Dziewczyny dzisaj moj tatus miał bojowe zadanie załatwienia rejestracji naszego
          autka, no i prosze pomyslec ze poleciał tam pozno bo o 13.30 i nie stał ani
          minuty załatwł wszystko od reki i zadowolony dzwoni do mnie i sie chwali swoim
          osiagnieciem a ja mu na to tatuś a co się dziwisz czy ktoś normalny rejestruje
          auto 13 tego???smile))
          • ma_ruda2 Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 21:10
            Antus - dobre smile)) ale ten jaguarek bedzie szczesliwym autkiem!! rejestrowany
            13 - tego... a ma jakas trojke w numerze??
            • ant25 Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 21:12
              Wiesz nawet nie wiem nie pytałam o numer zreszta to i tak tymczasowy po
              miesiacu ma miec stałe numery dopiero, a właśnie czy ktoś się orientuke w
              sprawie OC, czy teraz to co mam go ubezpieczac tylko na miesiąc ?
              • ma_ruda2 Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 21:13
                oj, ja ci nie pomge, ale jak znam Ergusie to zaraz dostaniesz link z dokladnymi
                informacjami ...
            • erga4 Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 21:14
              Antus - ja mojego M tez dzis wysłałam do wydziału komunikacji. I... nikogo nie
              było!!!! chyba antuś masz rację że nikt nie chce 13-tego rejestrować auta. Mój
              mężus był zgłosić sprzedaż ticusia.
              A właśnie - bylismy na piwku i przed knajpą zobaczyłam moje maleństwo -
              TICUSIA. no i widzę że chłopaczek już conieco przy nim zrobił, az mi serduszko
              szybciej zabiło smile
              • erga4 Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 21:15
                Antuś - czemu tablice tymczasowe?? ja dostałam od razu numery stałe - tylko
                dowód tymczasowy
              • ant25 Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 21:15
                Czyli moja teria się niestey sprawdza kurcze az mnie dreszcz przeszedł ostatnio
                sie jakaś zabobonna zrobiłam ciekawe dlaczego? smile)))
                • erga4 Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 21:17
                  bo dawniej wiem że było tak że jeśli kupowało się auto spoza województwa to
                  wtedy tablice były tymczasowe, a teraz ja dostałam od razu zwykłe blachy
                  • erga4 Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 21:18
                    Antuś a co do ubezpieczenia to masz dokładnie miesiąc czasu od dnia podpisania
                    umowy na ubezpieczenie go na swoje nazwisko (na nazwisko właściciela auta)
                    • erga4 Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 21:27
                      Od dnia podpisania umowy kupna-sprzedaży masz tzw "miesiąc ochronny" w którym
                      masz prawo jeździć na ubezpieczeniu sprzedającego. przed upływem miesiąca
                      powinnaś się zdecydować czy chcesz zostać u tego samego ubezpieczyciela czy
                      rezygnujesz - wtedy musisz napisać wypowiedzenie przynajmniej 1 dzień przed
                      upływem tego miesiąca.
                      Jeżeli zdecydujesz się zostać - ubezpieczyciel sporządza aneks do umowy i
                      korzystasz z ubezpieczenia sprzedającego - jeżeli masz mniejsze zniżki to
                      dopłacasz (a sprzedający nie dostaje zwrotu za ubezpieczenie) lecz jeśli masz
                      większe ulgi niż sprzedającuy to niestety ci nie zwróca tej nadwyżki.

                      A jeżżeli napiszesz wypowiedzenie to powinnaś ubezpieczyć go z taką datą aby
                      ciągłość była.

                      Troszkę chyba namiesząłam ale mam nadzieję że mnie zrozumiesz.
                      Sama dopiero w sobotę tego wszystkiego się dowiedziałam - po sprzedaży autka
                      jak sie dowiedziałam że mogę nie dostać zwrotu mojego ubezpieczenia...
                      Takie mamy prawo że sprzedający nie może zmusić kupującego do wypowiedzenia
                      umowy, dlatego sprzedający powinien doliczyć kwotę ubezpieczenia do auta lub od
                      razu podsunąć kupującemu wypowiedzenie do podpisania.
                • ma_ruda2 Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 21:21
                  Antus - czy ja dobrze kojaze ze twoj osobisty kocor jest czarny?? moze wlasnie
                  z tego powodu Panna taka zabobonna sie zrobila big_grinDDD
                  • ant25 Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 21:28
                    ale o którego kocura teraz pytasz bo jezeli o tego szybszego to ..pudło to jest
                    ciemny burgund czyli prawie czarny ale nie dokoncasmile))DDD
                    A Erga miałas racje tablice sa stałe, tylko dowod i ma 3 w numerzesmile)moze nie
                    bedzie tak zle
                    A co do ubvezpieczenia to OK tylko ze ja mam ubezpieczenie tylko do 22 02 a
                    trwały dowod dostane 16 03 wiec chyba powinnam dou- ubezpieczyc na max do 16 03
                    bo w sumie to zawsze nie wiadomo a dopoki nie ma papierka w raczce to chyba
                    lepiej nie szalec i nie płacic za rok
                    • ma_ruda2 Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 21:31
                      A wiesz Antus - ze myslalam o tym malym kocurze, a nie o duzym, czarny ci on,
                      czy nie??
                      • ant25 Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 21:32
                        A jusci Marudka czarny a jakze tyla ze z białym podwoziem smile))DDD
                        • ma_ruda2 Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 21:34
                          wiedzialam ze czarny!!! kazda pozadna czarownica ma :
                          albo czarnego kota (smierdzacego oczywiscie)
                          albo rude skoltunione wlosy
                          albo garba big_grinDDD
                          • ant25 Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 21:37
                            Rże znowu przez Ciebie jak stara kobyła ups przepraszam jak prawdziwaa
                            czarownica nos jak haczyk juz mamsmile))))
                            • ma_ruda2 Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 21:39
                              No widzisz!!!!!!!!!!! o haczykowatym nosie zapomnialam!!! kurcze, jednak
                              starosc nie radosc!!!
                              tak mi sie przypomnialo ze Hortiki cosik nie widac, zaraz jej esa wysle .
                              • bebell Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 21:44
                                ja mam garbabig_grinDD
                                • althea35 Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 21:46
                                  hahhaha ciekawe gdzie ty masz tego garba????
                                  • bebell Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 21:47
                                    ja go sobie maskujębig_grinDD
                                    • althea35 Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 21:48
                                      To jak ty masz garba, to ja tez mambig_grinDDDDDDD
                                • abie76 Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 21:46
                                  Bebell klamiesz! Widzialam Cie, a inne Dziewczynki nawet wiecej niz ja i garba
                                  nie widzialam. Nie tak latwo moja droga zostac czarwonica, trza popracowac na to!!!
                                  • bebell Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 21:48
                                    taaa, to dlaczego od 18 lat wszyscy mi się każą wyprostowac???
                                    • althea35 Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 21:48
                                      mnie tez, szczegolnie mama!
                                      • ma_ruda2 Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 21:49
                                        Althea - my chyba mamy jedna i ta sama mame!!!!!!
                                    • bebell Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 21:52
                                      a z nickiem abie to było tak: używałam Ci ja sobie tej mamy.tosi całkiem już
                                      czas długismile) aż tu nagle nie mogę się zalogowacsad(( próbuję i próbuję i nicsad((
                                      myślę sobie: w końcu o drugie dziecko chce się starac to se tego nicka zmienię,
                                      bo wkrótce to ja juz podwójna mama będe i nie tylko Tosinasmile)) no, to se
                                      zmieniłamsmile) a później się okazało, że capslock miałam włączonysmile)) no, i teraz
                                      mam dwa... a w między czasie to mi się jeszcze plątało gdzie którym nickiem
                                      operujęsmile))
                                      • althea35 Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 21:54
                                        No nie, wszystkie podwojne zycie prowadza!!
                                        • bebell Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 21:55
                                          jakie podwójne??
                                          przeca pisałam na letnich, ze lifting robię i zmieniam nickabig_grinDD
                                          • althea35 Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 21:58
                                            Cytuje: "to mi się jeszcze plątało gdzie którym nickiem operujęsmile))"
                                            A jak nik zmienialas na letnich to pamietam. No ale, ze to przez CapsLocka
                                            bylo, to sie nie chwalilassmile)))
                                  • ma_ruda2 Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 21:48
                                    Dzekuje Abie, z ust mi to wyjelas!! Bebelek zadnego garba nie ma!!!! niech
                                    dalej pracuje!!! moze kot albo ruda farba do wlosow??? big_grinD
                                    • bebell Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 21:54
                                      to, kurka, moja skolioza się nie liczy??? i to duża skolioza!! zobaczycie za 20
                                      latbig_grinDD i będzie Wam głupiobig_grinDD
                            • abie76 Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 21:41
                              Ant ma kota (czarnego, mam nadzieje, ze nie smierdzi)
                              Maruda ma odpowiedni kolor wlosow
                              - to we dwie robicie juz 2/3 czarownicy, ale KTO MA GARBA?!


                              Wiesz An, nasz pan ubezpeiczyciel ma 100lat i ubezpiecza nas od (przynajmniej
                              dla mnie) zawsze, moze dlatego mam dobre wspomnienia i zaufanie. Wierza, ze w
                              innych przypadkach mozesz niestety miec racje.
                              • ma_ruda2 Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 21:42
                                wlasnie - kto ma garba??? ciekawe czy sie ktoras przyzna. mi od siedzenia na
                                forum napewno niedlugo wyrosnie big_grinDD
                                • ant25 Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 21:44
                                  No ja mam garba na ...hmm nosie no bo jak haczyk to i garbsmile))
                                • abie76 Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 21:45
                                  dobra, to lecimy do statystyk i patrzymy kto ma najwiecej postow! ta awansuje big_grin

                                  Dlaczego mnie wylogowywuje ta cholerna strona po wyslaniu kazdego postu?

                                  Mam ochote na gin z tonikiem. Jakby tak zrobic z 1/poiwedzmy/8 porcji ginu?
                                  Jesssu tylko nie mowicie tego nikomu glosno, bo mnie przeklna... Moj maz mowi,
                                  ze moge ...
                                  • ma_ruda2 Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 21:50
                                    Abie, ja ci pozwalam, uwazam ze ciaza to nie choroba, a ty zadnego zagrozenia
                                    nie masz. mnie tez wywala prawie po kazdym poscie!!!
                                    • althea35 Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 21:52
                                      Mnie dzisiaj jakos nie wywala, ale czasami co chwile.
                                      • bebell Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 21:53
                                        mnie też nie wywalasmile)
                    • ma_ruda2 Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 21:32
                      A wiesz Antus - ze myslalam o tym malym kocurze, a nie o duzym, czarny ci on,
                      czy nie??
                      • ma_ruda2 Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 21:33
                        madra sylwia jest szybsza niz jej internet sad(((( boshe ... moj M mowi ze
                        powinnam zmienic nicka na KLIK.KLIK big_grinDD
                    • abie76 Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 21:32
                      nie chce sie za bardzo wymadrzac, bo to juz pare lat odkad rejestrowalam i
                      ubezpieczalam swoje auto, ale pamietam, ze od razu ubezpieczylam go na rok i
                      kiedy dostalam staly dowod, to przepisali tylko w ubezpieczeniu. Pamietam jak
                      ubezpieczyciel tlumaczyl mi cos wtedy, ze jesli by tak nie daj Boze cos sie
                      wydarzylo, to lepiej miec pelne ubezpieczenie, bo te krotkie moga byc podwazane,
                      czy cos w tym stylu. Masz w zasiegu jakiegos ubezpieczyciela? Od mieszkania,
                      poprzedniego auta? Oni powinni najlepiej to wiedziec, bo znaja sie na wszystkich
                      zakamarkach i trikach towarzyst ubezp.
                      • ant25 Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 21:36
                        Tak Abie znają się zanja tyle ze własnei naciagają bo pomysl jak jest umowa
                        nawet na miesiac a to tylko OC to stracisz jedynie kase za miesiac jak ( tfu
                        tfu)jest cos nie tak, niz to ze ktos podwazy Ci OC Ty z niego oprocz kontroli
                        Polocyjnych i stłuczek na "kozysc innych" nie kozystasz,
    • althea35 Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 21:26
      Witam sie na nowym watku! A co wy tak stukacie?? 500 chcecie jeszcze gdzisiaj
      osiagnac?? Was nie mozna z oczu na sekunde samych zostawic!
      • lalisia78 Re: gwiazdeczko 13.02.06, 21:31
        moze nie bedziesz lusiala tyle czekac moj gin widzial w 17 tc jaka plec tylko
        mi nie chcial powiedziec smile potem w 25 plec mu sie potwierdzila. najwazniejsze
        ze malenstwo jest zdrowe ale faktycznie za taka kase badanie bylo krudkie
        • ant25 Re: gwiazdeczko 13.02.06, 21:57
          Dobranoc lece na podusie smile),
          • bebell Re: gwiazdeczko 13.02.06, 21:58
            Miłych snówsmile))
            • balbinka74 Re: gwiazdeczko 13.02.06, 22:12
              Ant, marudko...zapomnialyscie o kurzajkach...i wyrostkach na brodzie....
              boże, co z tymi naszymi nosami???Ja tez powinnam sobie zoperowac...ale to
              slubny mnie meczy....bo szeroki ci on jest jak u Murzynków...
              i do grona czarownic mnie mozecie zapisać...chociaz kota nie posiadam...
              Za to lotopierz na glowie kołtuny....szczególnie rano....noz nie dziwie sie,ze
              juz seźowanka o poranku dawno nie bylo....

              Marudo, a dlaczego ci sie hortika przy czarownicach przypomniała....oj, biednas
              ty, biedna, jak sie cięzarnej narazisz.....

              Chałeczke jutro upieke...a co..trza sie bedzie czyms ratować...z tęsknoty za
              męzem...Najgorsze jest to,ze nie przespie spokojnie żadnej nocy....
              • ma_ruda2 Re: gwiazdeczko 13.02.06, 22:15
                A wiesz balbinko ze sie sama zastanawialam czemu mnie sie Horticzka przy
                czarownicach przypomniala!!!! moze ona tez czarownicabig_grinDD
              • balbinka74 Re: Abi 13.02.06, 22:24
                Kochana, musze zobaczyc twoje zdjatko...by ewentualnie wywrózyć..hihi
                nie ma sprawy...tylko wiesz, czasami moze mi nawalic ta intuicja....
                Ale wiecie, co..pochwalę sie...zawsze wiem, gdy ktos, kogoznam jest w
                ciazy...nie wiem jak to sie dzieje,ale jeszcze nigdy sie nie pomylilam...cos
                takiego szczegolnego jest w tych kobietach w pierwszych tygodniach ciazy...

                A...wcielo mi chyba ten poscik...MEGI!!!!!!!wygladasz przepieknie!!!No i ja nie
                wiem gdzie ten wieloryb!!!!Widziałam tylko przeurocza mamusie z brzuszkiem
                superowym!!!Gwiazdeczka mi przysłala..o!

                Lece pakowac ślubnego...i przy tym pomachac żelazkiem....
                • balbinka74 Re: Abi 13.02.06, 22:36
                  Oj, umre ze smiechu....mialo być sexowanka.... te literówki...oj, niedorajda ze
                  mnie...mowiłam, ze sie starzeje.....

                  Spijcie dobrze...oby jutrzejszy dzien był dla nas szczęsliwszy pod względem
                  logowania i wysyłania....

                  Melbo, a jak długo maja zamiar was potrzymac w tym zawieszeniu??JakKubulozo-
                  mafiozo???Macie ferie???Ile stron dzis spłodziłas???Ja żadnej..normalnie głupek
                  i beztalencie ze mnie...

                  Bebelku..wyobrażam sobie jak sobie ten niby garbek maskujesz...siedzisz przed
                  lustrem,w superoswietlonym pomieszczeniu...przed toba miseczki z jakimis
                  specyfikami, masą...w róznym kolorze... a ty wprawnymi paluszkami(podobno
                  amanualna jestes)dorabiasz sobie nosek to tu, to tam....a potem szast-prast
                  makijaż..i nosek poprawiony...i bebelek usmiechniety...
                  • bebell Balbinko... 13.02.06, 23:12
                    ja mam tego garba na plecachbig_grinDD nie na nosiebig_grinDDD
                    • balbinka74 Re: Balbinko... 13.02.06, 23:33
                      A ja juz myslalam, ze niedowidzę...to trzymaj sie prosto kochana....

                      Melba...dziewczynom chodzilo o twoje okreslenie watku....że chodzi tak wolno
                      jak chora krowa.....prosze tego tak nie brac do serca....
                      a mnie tak cyce napieprzają, ze szok...dziwne...może ta luteinka inaczej na
                      mnie działa...kurka, żebym tylko po niej nie przytyla..po tamtej chudłam...po
                      duphastonie też...
                      Męzul wyprasowany i spakowany....hihihi ciekawe, czy za mna zateskni...

                      melduję,ze tescior dzis zakupiłam...
                      proponuje listę testujacych....Kto robi wczesniej, kto później???Fantaise???????
                      balbinka74, 21 dc, tescik w niedzielę...27dc...(jesli @@@ sie nie pojawi, a z
                      ta ostatnio różnie bywa, psikusy sobie robi...)
        • gviazdka3 Lalisiu, 14.02.06, 12:20
          Właśnie obejrzałam sobie foteczki pewnej małej ślicznotki...
          Dziękuję bardzo za zdjęcia Twej pierwszej córuni, bo liczę,
          że wkrótce to już będziemy dostawać fotki dwóch dziewczynek
          lalisiowych! :o)
          M.
    • balbinka74 Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 21:58
      Normalnie, zaraz dostane apopleksji.....ch...ny serwer...

      Marudka jakas tajemnicza....

      Bebelku, biedna mała...ale dobrze,ze najgrsze ma juz za sobą...A powitanie
      superowe...pamietam, pamietam...no znowu wpadam w kompleksy....

      Nikusiu...córunia mówisz???co męzul na to?

      Gwiazdeczko...4 posty juz mi wcięło....Dobrze,ze maleństwo zdrowe...i
      najpóxniej za 20 tygodni poznacie pleć....Mnie sie wydaje,ze córcie nosisz...

      Lalisiu, wytrzymaj jeszcze trochę..dopiero jutro 14..a moga mieć opóxnienie z
      oddaniem sali, wiesz jak jest... Tak to z tym płaceniem...brzydale, jeszcze
      sie trzeba o swoje dopominac!A może mąż ci chce niespodziankę zrobić...no i
      drobny szczegół..toż to ma byc prezent po urodzeniu...zatem na aparacik troche
      poczekasz...hihhi..Najpierw dziewczyno, czeka cię ciężka robota...a potem
      dopiero przyjemności...Zdjecia aluni śliczne...oj, będzie ojciec przeganial
      adoratorów....
    • bebell Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 22:01
      a to mnie rozwaliło...

      wiadomosci.onet.pl/1,15,11,12208183,34343867,1606868,0,forum.html
      • althea35 Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 22:04
        Dobre!
        • abie76 Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 22:10
          dobre!

          Podwojne zycie? ja prosty czlowiek jestem, mam jednego nicka. Tzn, kiedys mialam
          jeszcze jednego, ale poniewaz zapomnialam hasla, zostalam abie...

          Balbinko, a moze masz jakies przeczucia do Kamyczka? Bo ja bym chcialam Zosie, a
          moj chlop chce Luska, bo mu najlepszego kumpla brakuje (tak argumentuje)?
          • abie76 Marudka, 13.02.06, 22:13
            dziekuje...

            Wkurza mnie to wylogowywanie sad tym samym mowie Wam teraz dobranos i przerzucam
            sie najakis tekst drukowany, tam mnie nie wywali.

            Kolorowych snow!
            • ma_ruda2 Re: Marudka, 13.02.06, 22:16
              Abie - nie ma za co!!!! smile
              ja tez sapdam po raz 1.000 meczych studnie przodkow chmielewskiej.
              branoc laski!!!
          • ma_ruda2 Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 22:13
            Abie, ja stawiam na dziecinke i u ciebie i u gwiazdki, za duzo juz tych
            chlopakow sie porodzilo i urodzi... czas na male laseczki... i widze ze sie
            zaczynaja... moze jakis sezon na dziecinki??? (te dziecinki to dziewczynki
            tylko po dzieciecemu, moj brat tak mowil i mi zostalobig_grin)
            • abie76 Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 22:17
              Jeszcze nie poszlam smile
              Obys miala racje, tak bym sobie marzyla o dzicince...zobaczymy. Narazie podle
              dziecko skacze znow po pecherzu. Nie kapuje co w tym zabawnego wlasnej matce tak
              dokuczac...

              Poza tym chcialabym sie BARDZO dowiedziec od Balbinki co to jest
              seźowanka
              • ma_ruda2 Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 22:18
                wiesz Abie - ja uwazam ze babki sa wredne, wiec skoro kamyczek skacze matce po
                pecherzu to sa duze szanse na dziecinke smile)))
                • abie76 Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 22:20
                  cos w tym jest ...

                  spadam czytac, papapa
        • ma_ruda2 Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 22:11
          mam to samo, u mnie tez prad coraz gorszy sad((
          branoc Antus!!! a ja ma jeszcze 30 min do mojego filmu.
          Horiczka zyje!! byla duchem na forum ale zrobiona bradzo ... jutro sie
          objawi!!!!
          • erga4 Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 22:26
            Antuś - umowę na ubezpieczenie oc musisz zawrzeć na rok - takie są przepisy.
            Możesz zapłacić tylko za 3 miesiące (rata) ale umowę zawierasz na rok. I to że
            dowód masz tymczasowy (ja tez taki dostałam) to nie ma znaczenia. Na polisie
            wpisyują takie dane jak: numery nadwozia, numer rej, przebieg, rok prod, data I
            rejestracji - a to się nie zmienia!! więc nie jest ważne jaki dowód masz - czy
            tymczasowy czy stały.
            A skoro ubezpieczenie kończy ci się 22 lutego to musisz właśnie wtedy zgłosić
            się do ubezpieczyciela - jesli się nie zgłosisz to oni automatycznie ci
            przedłużają umowe na rok!!!! dlatego tak ważne jest wypowiedzenie dzień przed
            końcem polisy jesli nie chcesz zostac u danego ubezpieczyciela. zdarzają się
            przypadki (własnie opstatnio taka babka płakała jak ubezoieczałam moją furę) że
            ubezpieczyła swoje nowo kupione auto w innej firmie a nie wypowiedziała umowy w
            firmie poprzedniego własciciela (PZU) - i przyszło jej do zapłaty około 2 tys
            złotych!! W takim przypadku masz w dóch firmach OC - rzadko kiedy którakolwiek
            firma pójdzie na rękę i wycofa polisę... nasze kochane polskie prawo..
            • balbinka74 Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 22:42
              Erga..ty sie powaznie nad soba zastanów...kobieto, przeciez ty sie na swoim
              stanowisku pracy marnujesz...noz tajna agentka z ciebie...szoruj do
              sledczych..wskaźnik wykrywalnosci im od razu skoczy...i jaki fajny wozik
              dostaniesz....Z lista pomysł superowy...

              A kiedy te szczeniaczki???

              cytrus, jak wasze dziecię....kurka nie pamietam jak miał sie wabić...macie juz
              w domku???
              • melba7 Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 22:46
                no jaki cudny tytuł wątku...doczytam poprzedni i to, co powstało w nowym..smile
                • melba7 Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 23:02
                  No wiecie co, laski...ja poproszę jakieś nowsze zdjęcia, bo na tych , które mam,
                  nie widzę żadnej czarownicy,a teraz się co druga chwali garbem, kotem czy
                  brodawkami...
                  Chora krowa na moją cześć...no pięknie.Uprzejmie informuję, że już wyzdrowiałam,
                  i wcale tak bardzo nie przytyłam, osmile))))))))))))))))))))))
                  Mój kot, chociaż nie jest czarny, doskonale się nadaje na kota czarownicy, a to
                  z racji posiadnia czarownego charakteru.Wczoraj w środku nocy zerwał nam zasłonę
                  w sypialni, i zwalił się na podłogę z głuchym łomotem, a dziś postanowił
                  sprawdzić,czy aparagus ma dużo wspólnego ze szparagami i rozdłubał całą doniczkę
                  ziemii po jasnej wykładzinie...
                  Nieuchronnie zbliża się dzień ,w którym pozbawię go narządów, których używa do
                  myślenia zamiast mózgu (czyli draniulka wykastruję...)
            • fantaisie Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 22:45
              Co tu się dzieje, czarownice, brodawki, kocury, garby, czy ja pomyliłam forum???
              Dobrze, że już mamy nowy wątek, ale tytuł dla mnie zły, bo cały czas sobie
              śpiewam, Walentyna, Walentyna i nóżki mi podskakująsmile))
              Zostałam dzisiaj zasypana walentynkami od dzieci i w ramach odwdzięczania się
              upiekłam im ciacho na jutro.
              Gviazdko najważniejsze, że wszystko jet dobrze, a z rozkładaniem nóżek to wiesz
              u kobiet przychodzi to ciutkę w późniejszym wiekubig_grinDD
              Chociaż dzisiaj moja uczennica-12 lat, skarżyła mi się na mamę, że nie może się
              z nią dogadać, bo mama ma pretensje że ta całowała się z chłopakiem, i Mała
              wyznała mi że z języczkiem!!!!
              Nika, cudo że będziecie mieć dziewczynkębig_grinDD to moje marzenie!
              A, zapomniałam mam nowy telefon, i nic w nim nie potrafię zrobićsad ale twardo
              walczę...
              • fantaisie Re: WALENTYNA POCIANOWA 13.02.06, 23:30
                Kastracja??? Dlaczego??? Mój lata z ...
                • melba7 Re: WALENTYNA POCIANOWA 14.02.06, 07:05
                  Fantaisie, Tw ój jest cenny reproduktor z własnym ogródkiem.A mój ma do
                  dyspozycji jedynie nasz apartamentwink, i jest dachowcem-burasem.I juz próbuje
                  wiać z domu, bo jakaś kocica w okolicy go wzywawink
                  • melba7 Re: WALENTYNA POCIANOWA 14.02.06, 07:06
                    przecież żartowałam z tą chorą krowąwink))
                    Witam we wtroeksmile
                    • hortika Re: WALENTYNA POCIANOWA 14.02.06, 09:09
                      hello,

                      Ma Rudka tak mnie wzruszyłaś esem wczoraj, że czarownica zostanie
                      wybaczonasmile))) zresztą dla mnie to komplement jest.. Ale garbu też nie
                      posiadam, chyba , że ukryty. Za to kotem - częściowo czarnym - mogę się
                      pochwalić, czy to starczy żeby trafić do Cechu Czarowniczego???
                      Miłych pogaduch dziewczyny!!!


                      • anialm Re: WALENTYNA POCIANOWA 14.02.06, 09:15
                        Kochaniutke!

                        Wszystkiego najlepszego z okazji święta zakochanych smile

                        Morza miłości, oceanu czułości...
                        Duże BUŹKI!!!

                        p.s. ide czytać co wczoraj naskrobałyście smile
                      • ma_ruda2 Re: WALENTYNA POCIANOWA 14.02.06, 09:18
                        Horticzka przyjeta do cechy czarownic zostalas wczoraj!!
                        witam wtorkowo smile
                        • ma_ruda2 Re: WALENTYNA POCIANOWA 14.02.06, 09:19
                          oczywiscie mialo byc CECHU a nie cechy ...
                          • althea35 Re: WALENTYNA POCIANOWA 14.02.06, 09:24
                            witam wtorkowo!
                            poczytalam, poczytalam i zapomnialam nastukac, ale w tym momencie sie
                            poprawiam.

                            Oswiadcza, ze mam dosyc zimy... leb mnie boli z prawej strony.
                            • hortika Re: WALENTYNA POCIANOWA 14.02.06, 10:02

                              łał!! przed chwilą szef przyniósł nam największe róże jakie widziałam!!!
                              • enterek77 Re: WALENTYNA POCIANOWA 14.02.06, 10:12
                                Moje Drogie!!!
                                Życzę Wam MIŁOŚCI!!!!!!! MIŁOŚCI!!!!! i jeszcze raz MIŁOŚCI!!!!!
                                No! I niech ten dzień będzie dla Was SUPER i pozostałe dni również.
                                Mnie "tylko" dzisiaj wkurzyli już w pracy.... a tak fajnie mogło byc. Nie
                                cierpię dowiadywaqć się o wszystkim ostatnia i to tylko dlatego, że jakiemuś
                                malutkiemu człowieczkowi wymyśliło się, że chce ze mną pracować... Ależ jestem
                                zła... I zaraz pewnie z nerwów prolaktyna mi podskoczysad(((
                                Idę dzisiaj na kolejne usg. Do pani doktor dopiero 8 marca, ale szybko zleci...
                                No to zabieram sie za pracę...
                                • fantaisie Re: WALENTYNA POCIANOWA 14.02.06, 10:28
                                  Kochane!!!
                                  Dużo miłości, ciepełka, no i seksu!!!
                                  Bądźcie szczęśliwe i uśmiechnięte!
                                  Kochajcie na maksa!!!
                                  Niech wszyscy Was kochają i rozpieszczają!!!
                                  Oraz wspaniałych, cudownych przyjaźni, które również życiu nadają sens i piękne
                                  kolorybig_grinDD
                                  Wasza Walentynasmile
                                • gviazdka3 Re: WALENTYNA POCIANOWA 14.02.06, 10:45
                                  I ja przesyłam wszystkim zakochanym ogromnego buziaka! :o)

                                  Właśnie płaczę...ze śmiechu po przeczytaniu debaty o prądzie i wodzie!! big_grinDD

                                  Laski, jesteście niesamowite!!! Czarownice,taaaa!!! ;o)))

                                  Abie kochana, a czujesz już wyraźne ruchy dzidzi, czy zwyczajnie ciągle
                                  musisz biegać do WC, tak Ci naciska?! Mój Maluszek, choć ciszę się, że
                                  go czuję, sprawia mi dość często ból swoimi kopniaczkami, czasem to aż
                                  ryczeć mi się chce nocą, tak boli!

                                  Ferie się skończyły, więc wracam do udzielania korepetycji, a co się
                                  z tym wiąże muszę dziś przygotować lekcje i ogarnąć pokój... uncertain

                                  Aaa i muszę Wam napisać, że dostałam już walentynkowe upominki... Mój
                                  ukochany chciał być chyba bardzo oryginalny (sama nie wiem), bo zamiast
                                  róż dostałam taki jakiś nietypowy kwiat, którego nazwy nie znam, ale
                                  bardzo mi się podoba; poza tym coroczne czekoladki zastąpił koszem
                                  z moimi ulubionymi owocami, hihi! :o)))
                                  Teraz ja zabieram się za wypisanie karteczki dla mego lubego, zaś rolę
                                  prezenciku będzie pełnił "HP" (książka)!

                                  Walentynkowe pozdrówki dla Was wszystkich!!!
                                  M.
                                  • melba7 Re: WALENTYNA POCIANOWA 14.02.06, 11:32
                                    a ja mojemu nabyłam bluetootha na allegro.Niech się cieszysmile
    • enterek77 Re: WALENTYNA POCIANOWA 14.02.06, 10:41
      Lalisiu! Jaką Ty masz cudowną córeczkę!smile)) Też taka chcem.....sad(((
      • erga4 Re: WALENTYNA POCIANOWA 14.02.06, 11:33
        melbuś - nosz kocura chcesz pozbawić męskości??? biedaczek smile)

        Balbinko- ja jeszcze parę dni temu byłam zielona w tych sprawach - dlatego też
        nie odzyskam mojego ubezpieczenia za TICO - a ubezpieczyłam go 14 stycznia więc
        właściwie calusieńki rok ma gostek za free!! no nic - na szczęście nie było
        tego dużo. mam kolege który pracuje w ubezpieczeniach i wszysciuteńko mi
        wyłożył jak to wygląda. Stąd moja wiedza. Bo zwykły człowieczek nie ma pojęcia
        o tych kruczkach.

        Co do czarownic, garbów, brodawek, mioteł itp - no ja tez nic podejrzanego na
        fotach nie widziałam... No chyba że te spotkania w Warszawie to jakiś zlot
        czarownic..

        Fantaisie - co do tytułu to miał być WALENTY POCIAN ale jakoś facet mi nie
        pasował do starających się smile)

        Hortika!! róże od szefa!! ale super!!

        Gviazdko-ale ci fajnie - kosz z owocami!! ja jestem ciekawa co mój wymyśli -
        pewnie jak co roku nic bo stwierdzi że to głupie amerykańskie święto sad((((
        Choć wczoraj zrobiłam mu wykład na temat prezentów i niespodzinek dla ukochanej
        kobiety..
        • althea35 Re: WALENTYNA POCIANOWA 14.02.06, 11:39
          Hortika - a to wam szef zrobil niespodziewaje z tymi ogromniastymi rozami.

          Ergus - moj maz tez uwaza, ze to glupie amerykanskie swieto. Wiec co najwyzej
          moge liczyc na jakiegos kwiatka z supermarketu. Ale tak w ogole to ja sie z
          moim mezem dzisiaj prawie wcale nie bede widziala. Moze z 5 minut jak wroci z
          pracy, a pozniej dopiero poznym wieczorem.
          • anialm Re: WALENTYNA POCIANOWA 14.02.06, 11:50
            Ja tradycyjnie kartka walentynkowa.

            Za to mamy prezent dla Nuleńki - bo my taklubimy ja rozpieszczac smile
            zjezdzilismy wczoraj cztery sklepy i udałao nam sie zakupic wymarzoną laleczkę
            Polly (z własną przebieralnią). Normalnie sieposiusia z radości smile

            Czarownice mówicie... no zeby takie dziewczyny doszukiwały sie u siebie garbów,
            no nie wiem smile
          • gviazdka3 Re: WALENTYNA POCIANOWA 14.02.06, 11:51
            Erguś, nie martw się, na pewno coś dostaniesz od ukochanego!
            Nawet jeśli nie przepada on za tego typu świętami, to zrobi
            tak jak mój - kupi Ci coś, żebyś nie marudziła! W moim przypadku
            właśnie taka jest prawda, dostaję kwiaty z okazji Walentynek czy
            dnia kobiet, bo inaczej chodziłabym obrażona przez tydzień, hihi!

            Hortiko, tylko pozazdrościć takiego szefa!!!

            Altheo, wieczorne spotkanie z mężem w Walentynki bardzo wskazane! :o)

            A ja wypisałam już karteczkę, zapakowałam prezencik i zabrałam się
            już za przygotowanie korków...
        • ant25 Erguś 14.02.06, 11:54
          No z tym Oc to jednak troszkę jest inaczej zobacz:

          Ubezpieczenie obowiązkowe od odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów
          mechanicznych za szkody powstałe w związku z ruchem tych pojazdów

          Cechy produktu:
          osoba ubezpieczona: każdy posiadacz pojazdu samochodowego, ciągnika rolniczego,
          motoru lub motoroweru i przyczepy, które to pojazdy podlegają obowiązkowi
          rejestracji stosownie do przepisów prawa o ruchu drogowym.
          czas obowiązywania: umowę ubezpieczenia pojazdu zawiera się na okres 12
          miesięcy, tzn. że można ją zawrzeć w dowolnym okresie roku, ale zawsze będzie
          obowiązywać przez 12 miesięcy (z wyjątkiem rejestracji czasowej lub gdy pojazd
          jest zarejestrowany za granicą).
          wypowiedzenie umowy: umowa ubezpieczenia pojazdu ulega automatycznemu
          przedłużeniu na kolejny okres 12 miesięcy (ubezpieczyciel nie ponosi jednak
          odpowiedzialności, jeśli ubezpieczony nie zapłaci wymaganej składki), chyba, ze
          posiadacz pojazdu, nie później niż na jeden dzień przed upływem okresu, na
          który umowa była zawarta, powiadomi dotychczasowego ubezpieczyciela o
          wypowiedzeniu umowy.
          składka: składkę ubezpieczeniową ustala się wg taryfy obowiązującej w dniu
          rozpoczęcia odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń, przy jej ustalaniu bierze
          się pod uwagę jej obniżki lub zniżki zależne od szkodowego lub bezszkodowego
          przebiegu ubezpieczenia OC.
          ochrona: z ubezpieczenia OC przysługuje odszkodowanie, jeżeli posiadacz lub
          kierujący pojazdem, są zobowiązani do odszkodowania za wyrządzoną komuś szkodę,
          której następstwem jest śmierć, uszkodzenia ciała, rozstrój zdrowia bądź
          zniszczenie mienia. Suma gwarancyjna wypłaty odszkodowania nie może przekraczać
          600 tysięcy euro w odniesieniu do jednego zdarzenia, którego skutki są objęte
          ubezpieczeniem, bez względu na liczbę poszkodowanych osób.

          Tak wiec jak myślałam umowe bede miała na miesiąc tak na wszelki wypadeksmile
          • megi.1 dzien dobry :) 14.02.06, 12:00
            Witajcie dziewczynysmile
            Widzę, że tu dzisiaj bardzo walentynkowo na wątkusmile
            Ja mojemu M. napisałam wczoraj walentynkowy list i schowałam w plecaku, żeby
            znalazł w drodze do pracysmile
            Znalazł i dostałam buziaka via smssmile
            Poza tym męczę się ze studiami i chyba zrobię sobie kakao na poprawę
            samopoczuciasmile

            Uściski walentynkowesmile
            • melba7 Re: dzien dobry :) 14.02.06, 12:04
              jest decyzja....mam lokal!!!!!!!!!!!!
              Hurrra!!!!!!!!!
              • bebell Re: dzien dobry :) 14.02.06, 12:06
                GRATULACJE!!!!! MELBUś!!!! bardzo się cieszę")))
                To dziś znowu pijemysmile))

                poza tym: witem we wtoreksmile
              • gviazdka3 Re: dzien dobry :) 14.02.06, 12:07
                No to gratuluję Melbuś!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!SUPER! big_grinDDDD
                I wznoszę toast za Twój sukcesik! (soczkiem, oczywiście!)
              • althea35 Re: dzien dobry :) 14.02.06, 12:13
                GRATULACJE Melba!!!!!
              • enterek77 MELBUŚ!!!!! 14.02.06, 15:17
                Melbuś!!!!!! H U R R A !!!!!!smile))))
                Nosz wielkie GRATULACJE!!!!!!!!!!!!
                Po powrocie do domku wypiję Twoje zdrówko i lokaliku!!!!
                Za chwilę uciekam na usg.
                zajrzę wieczorkiem....
                Ergus, mój E też jakoś nie widzi takich świąt... no cóż, takie wady to nie
                wadysmile)))Chyba....
            • hortika Re: dzien dobry :) 14.02.06, 12:08
              fajnego mam szefa, fajnego-jednego, bo z drugiem ciut gorzej. Ale najfajniej
              zareagował na newsa o fasolce-normalnie się popłakałam ze wzruszenia.
              • ant25 Melba Gratulację.... 14.02.06, 12:14
                Ale i tak widziałam ze nie moze byc inaczej smile))))
                • erga4 Re: Melba Gratulację.... 14.02.06, 12:27
                  Melba-suuuuuper!!!!
                  No przecież nie mogło być inaczej!!!

                  Antuś - dopytaj lepiej u ubezpieczyciela.. Nie wiem tez co oni rozumieją pod
                  pojęciem CZASOWA REJESTRACJA.. bo w końcu rejestracje mamy stałą a tylko dowód
                  jest czasowy.. Wszystkie auta dostaja teraz czasoe dowody bo dokumenty są
                  wysyłane "gdzieś tam" i czeka się na druk..
                  A ty chcesz zostać u tego samego ubezpieczyciela??

                  Gviazdko-no mam cichą nadzieję że trafił do mojego M wczorajszy wykład na temat
                  adorowania własnej żony smile
                  • ma_ruda2 Re: Melba Gratulację.... 14.02.06, 12:32
                    Melba- no gratuluje!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ale wiedzialam, przeciez ze ci sie
                    uda big_grinDDDDDD ale dostalas piekny prezent walentynkowy smile
                    Horticzko - ale masz szefa!! pozazdroscic!!
                    Ja od M dostalam wczoraj na walentynki zestaw kadzidelek - slicznie pachna. a
                    ja go chyba zabiore na kebaba po pracy jak bedzie chcial smile a jak nie to pifko
                    i babeczki (bebel nie krzycz) w domciu big_grin
                    wam kochane laseczki zycze milosci, milosci i milosc nie tylko w tym dniu!!!
                    • althea35 A u mnie... 14.02.06, 12:37
                      1 dc. A juz zaczynalam marzyc, ze moze jednak...
                      • gviazdka3 Re: A u mnie... 14.02.06, 12:50
                        Strasznie mi przykro... :o(((
                        Że też musiała się pojawić i to akurat w Walentynki, prawdziwa
                        wredota z tej @@@!!!
                        Altheo, ściskam mocniutko!
                      • ant25 Re: A u mnie... 14.02.06, 12:52
                        Althea, ściskam, bardzo mocno
                      • ma_ruda2 Re: A u mnie... 14.02.06, 13:03
                        Althea, ja tez sciskam... biedactwo smile
                      • enterek77 Re: A u mnie... 14.02.06, 15:20
                        Althea!Te wstrętne @ mają to do siebie, że przychodzą nieproszonesad Bezczelne!
                        Ściskam mocno i niech ucieka prędko......
                    • erga4 Antuś.. 14.02.06, 12:39
                      Chyba jest jednak tak jak ja mówię:
                      Czasowa rejestracja to jeśli dostajesz te tablice tzw "próbne" czyli czerwone
                      na białym tle.

                      Opis sprawy:

                      Czasowej rejestracji dokonuje się ze względu na miejsce (siedzibę) właściciela
                      pojazdu,wydając pozwolenie czasowe i zalegalizowane tablice
                      rejestracyjne.Rejestracji czasowej dokonuje się:
                      1) z urzędu - po złożeniu wniosku o rejestrację
                      2) na wniosek właściciela pojazdu - w celu umożliwienia:
                      a) wywozu pojazdu za granicę ,
                      b) przejazdu pojazdu z miejsca jego zakupu lub odbioru na terytorium RP
                      c) przejazdu pojazdu w celu dokonania badania technicznego lub naprawy ,
                      3) na wniosek jednostki upoważnionej do przeprowadzania badań homologacyjnych
                      lub jednostki badawczej producenta pojazdu Czasowej rejestracji dokonuje się na
                      okres nie przekraczający 30 dni , termin ten , może byc przedłużony o 14 dni w
                      celu wyjaśnienia spraw związanych z rejestracja pojazdu.
                      W przypadu , o którym mowa w ust. 2 pkt 3 , rejestracji dokonuje sie na okres
                      wynikający z wniosku , nie dłuższy jednak niż 6 miesiecy.
                  • ant25 Re: Melba Gratulację.... 14.02.06, 12:37
                    Erga czasowa rejestracja jest po to aby miec czas na sprawdzenie stanu prawnego
                    danego auta + czynności operacyjne np Druk
                    A w ustawie o OC jest wyrażny zapis zacytowany w poprzednim poscie ( o czasowj
                    rejestracji) , przepraszam ze się tak wymadrzam ale tak jest, i niestety te
                    wszystkie urzedy juz mają powklejane moje zdjęcie" TEJ PANI NIE
                    OBSŁUGUJEMY "smile)))Ale na miesiac bede miała i już!!!Oczywiście teraz mam po
                    poprzedniku w PZU i on tez miał na miesiac ubezpieczenie ( do 22.02- samochod
                    sprowadzony w grudniu rejestracja styczniowa) smile)Choc przez tel PZU wypiera się
                    ze nie am tego w swojej ofercie dziady liczą tylko ze człowiek posłucha i
                    bedzie płacił za rok a jak nei daj....co się noga powinie to masz w plecy jak
                    by nie było oczywiście mozna w ratach itd ale ja nie chce miec ubezpieczenia,
                    nawet na 3 jak moge na 1 miesiac,ale jak się przedstawi ustawe juz jest inaczej
                    • erga4 Re: Melba Gratulację.... 14.02.06, 12:42
                      ja się tam na prawie nie znam - wiem że jestes dużo lepsza w te klocki smile))

                      Ale z tego co czytam to rozumiem że to chodzi o te próbne tablice-wtedy jest
                      czasowa rejestracja. A jesli są normalne numerki to nie.
                      • erga4 Re: Melba Gratulację.... 14.02.06, 12:43
                        hehe - rozwaliłaś mnie tekstem "tej pani nie obsługujemy " hehehe
                      • ant25 Re: Melba Gratulację.... 14.02.06, 12:48
                        Nie Erguś oczywiście, w tym przypadku jest tak jak Ty piszesz co nie zmienia
                        faktu ze czasowy dowód rejestracyjy jest równiez wydawany zawsze po zakupie
                        nawet w przypadku nowego samochodu prosto z salonu bo i tak twierdza ze musza
                        go "sprawdzic", i tez jest to czasowa rejestracja własnei daltego ze mogą
                        po "sprawdzeniu" powiedziec ze nie nie wydadza rzw tawrdego DR bo np doszukali
                        się ze to auto ma jakas wade prawną, wiec niesty nie przyznam Ci racjismile i już
                        potweirdziłam to w ubezpieczeniach, ufff po malej dyskusji przez tel...big_grinDD
                        • ant25 Re: Melba Gratulację.... 14.02.06, 12:49
                          Czasowa rej jest wiec takze na czarnych numerach smile)
                          • erga4 Re: Melba Gratulację.... 14.02.06, 12:54
                            Aha - no to znów jestem mądrzejsza smile)) dzięki tobie Antuś!!!
                            Dobrze wiedziec.

                            Althea-ściskam i przykro mi bardzo
                            • ant25 Re: Melba Gratulację.... 14.02.06, 12:59
                              Własnie jem pomidora musze uzupełnic braki magnezu a mam nadzieje ze dobrze
                              pamietam ze magnez jest w pomidorze?
                              Erga ja się naprawde głupio czuje ze tak się "wykładam" i wkurza mnie to ze
                              człowiek nie moze dowiedzie się solidnie utylko zawsze gdzies ktoś czycha
                              zeby cos uskubac smile
                              • erga4 Re: Melba Gratulację.... 14.02.06, 13:33
                                Antuś - ale tak trzeba!!! Powiem ci że ja tez nauczyłam się gnębić... Dzięki
                                pracy się nauczyłam walczyć o swoje.
                                I powiem ci że ostatnio coraz częściej słyszę - "o widzę że z panią nie pójdzie
                                tak łatwo" zwłaszcza przy tyc h formalnościach związanych z autem smile
                          • tycja78 CZOŁEM, kluski z rosołem:) 14.02.06, 12:58

                            Klusków nie mam, bo mam gulasz- i zaraz dam wam przepis,
                            bo jest zdrowy ( witamin i zelaza ma duzo)

                            Althea sad tak mi znowu smutkowo o ciebiesad

                            za to Melba ma swój szczęsliwy dzionek- gratulacje!

                            Maruda, czy ty przypadkiem nie występujesz w reklamie?
                            Widziałam takiego pięknego anioła
                            Taki do ciebie podobny, rude włosy, ale nie przypominał czarownicy
                            nic a nicsmile

                            Bebel, czyli wychodzi na to ze twoj Wojtek to facet z ekranu!
                            Wydało sie!

                            U mnie kolejny dzień ferii, za szybko leci jeden za drugim
                            To wina tego ze jak o 17.15 zasiądę de " Rozmów w toku"
                            to zaraz przełączam na" Awanture o kasę"
                            A potem usypiam po " 1 z 10"
                            Takie to moje życie.
                            Dzieś idziemy do kina na " Tylko mnie kochaj",
                            a potem na kolację, moze ten dzień będzie innysmile
                            Narazie mąż sie pachni w wannie
                            Nabaknęłam cosik o... a on na to " jak to? przecież dziś nie sobota!"
                            A potem powiedział, ze sie boi... Chyba go dziś namówię na dyspensę od postusmile
                            • ma_ruda2 Re: CZOŁEM, kluski z rosołem:) 14.02.06, 13:06
                              Tycja!!! ale mnie rozbawilas tym aniloem!! ja - aniol , musze M powiedziec!!
                              ale mnie wysmieje!!!!!!! kochana jestes, wiesz??
                              a do zadnej reklamy nigdy mnie nei chceili, buuu...
                              • tycja78 Re: CZOŁEM, kluski z rosołem:) 14.02.06, 13:13
                                no mowię ci ,ze cie widziałamsmile
                                • lalisia78 Re: CZOŁEM, kluski z rosołem:) 14.02.06, 13:33
                                  a ja dzisiaj mam jakis dziwny dzien
                                  rano ledwo wstalismy poklucilam sie z mezem w tej klutni uslyszalam ze skoro
                                  porod rodzinny kosztuje kolo 200 zl to on nie chce a to on chcial bardziej niz
                                  ja no wiec sam tego chcial zdecydowalam ze nie bedzie takiego porodu jesli
                                  zaczne rodzic a on bedzie w pracy to nawet nie zadzwonie tata do szpitala mnie
                                  zawiezie a ja zadzwone juz po wszystkim. Powiedzialam ze nic od niego nie chce
                                  wiec aparatu nie bedzie a nawet jak kupi to sam sobie z niego bedzie orzystal
                                  bo ja go nie dotchne. Powiedzial jeszcze pare innych przykrych rzeczy a teraz
                                  jest w pracy.
                                  • gviazdka3 dla Lalisi 14.02.06, 13:42
                                    Nie przejmuj się Lalisiu, gorsze dni zawsze się zdarzają, a po
                                    nich przeważnie te przyjemniutkie! Szkoda tylko, że akurat na
                                    Walentynki ta sprzeczka trafiła... Ale dzionek się jeszcze nie
                                    skończył, wieczór może być bardzo romantyczny, czego oczywiście
                                    z całego serducha Ci życzę! Będzie dobrze!
                                    • lalisia78 Re: dla Lalisi 14.02.06, 13:46
                                      dobrze nie bedzie dzisiaj napewno M z pracy przyjdzie o 23 ja juz napewno bede
                                      spala bo nie mam ochoty na niego czekac. A ze ja jestem uparta to nie popuszcze
                                      i zrobie jak powiedzialam chyba ze trafi ze bedzie w domu. Juz od jakiegos
                                      czasu nie moge na niego liczyc wszystko sobie robie sama bo ja jestem taka ze
                                      powiem tylko raz jak nie to juz nie prosze.
                                      • anialm Re: dla Lalisi 14.02.06, 13:51
                                        Lalisiu - jestem przekonana ze do wieczora mu przejdzie a jak wróci z pracy to
                                        bedzie cie próbował udobruchać smile

                                        A tak na wogóle to wiesz co sobie pomyslałam - że twój M moze boi sie wspólnego
                                        porodu. Z tego co pamiętam (o ile czegos nie pokręciłam) to nie był przy
                                        pierwszym, prawda? Moze on tak próbuje jakos sie wykrecic, bo zaczyna go to
                                        troche przerażać?

                                        W kazdym razie trzymam kciuki, zebyscie szybciutko sie pogodzili smile
                                        • lalisia78 Re: dla Lalisi 14.02.06, 14:00
                                          nie on sie nie boi porodu przy alicji byl przymnie wyszedl tylko wczasie boli
                                          partych bo go o to poprosilam teraz on powiedzial ze bedzie juz przy calym ale
                                          zgodzil sie ze jak powiem ze ma wyjsc to wyjdzie ja sama nie wiem o co mu
                                          chodzi chyba o ta kase bo za tamten nie placilismy. w tym szpitalu trzeba
                                          zaplacic wczesniej za porod rodzinny ja tego napewno nie zrobie po tym co
                                          uslyszalam chyba ze w dien porodu on przekona lekarza. pewnie jutro bedziemy
                                          juz gadac ze soba ale ja juz zdania nie zmienie. Amelka narazie sie nie wybiera
                                          naswiat chyba stwierdzia ze jednak jej u mamusi najlepiej smile) w czwartek mam
                                          chyba wizyte zobaczymy co lekarz powie
                                          • anialm Re: dla Lalisi 14.02.06, 14:04
                                            No tak - to tylko pozostaje mi napisać, ze jednak FACECI SĄ INNI....

                                            A Amelka bardzo dobrze ze sie na razie nie wybiera nigdzie, ma w końcu jeszcze
                                            czas smile

                                            A Ty to kobieta z charkaterem jestes Lalisia! Ja bym zmiękła i prosiła potem o
                                            to zeby był ze mną. Ale masz swoje racje i tak trzymaj smile
                            • anialm Re: CZOŁEM, kluski z rosołem:) 14.02.06, 13:11
                              Melba - GRATULACJE!!!!!

                              Althea - ściskam mocno, oby wredota szybko sobie poszła...
                            • tycja78 Gulasz z soczewicy- przepis 14.02.06, 13:12
                              Składniki:
                              -2 nóżki z kurczaka ( ile chcecie, moze byc więcej,
                              mozna tez dodać pierś z kurczaka pokrojoną na kawałeczki)
                              - Jeśli znajdziecie to kawałek pokrojonej hiszpańskiej kiełbasy " chorizo"
                              ( nadaje takiego smaczku)
                              - 3-4 marchewki ( pokroić w plasterki)
                              - 5-6 ziemniaków ( pokrojonych w kostkę)
                              - paczka soczewicy ( 3 godziny wcześniej namoczyc)
                              - pomidor lub ( łyżka np)troche koncentratu
                              - czosnek ( 3-4 ząbki)
                              - 2 cebule
                              - pół czerwonej papryki ( nie musi być)
                              -sól, pieprz, wegeta i i czerwona papryka w proszku
                              - jeśli jest na to sezon to mozna zmniejszyć ilość ziemniaków
                              i dodać pokrojoną w kosteczke cukinię lub dynię.

                              Potrzebujemy sporego garnka jak do zupy.
                              Na dno lejemy troche oleju i wrzucamy mięso ( bez chorizo),
                              cebulę i czosnek ( drobno pokrojony).
                              Nalezy to troche podpiec, za cebula się zeszkli.
                              Dodajemy paprykę, przyprawy, i troszkę to poddusić.
                              Następnie wlewamy soczewicę razem z wodą w której sie moczyła.
                              Dodajemy pomidora ( mozna go wczesniej spażyc, zeby zdjąć skórkę)
                              Wrzucamy pokrojone chorizo,
                              Dusimy wszystko jakieś 30 minut.
                              Na koniec wrzucamy marchewkę,ziemniaki i dynię ( jak nie mamy to jej nie dajemy
                              (solimy i dajemy wegety, bo ziemniaki zabierają smak).
                              Przykrywamy na 20 minut lub do momentu az wszystko zmięknie i gotowe!
                              Smacznego!
                              • gviazdka3 Re: Gulasz z soczewicy- przepis 14.02.06, 13:29
                                A ta paczka soczewicy to jaka jest, tzn. ile, 25 dkg?
                                • erga4 Re: Gulasz z soczewicy- przepis 14.02.06, 13:36
                                  lalisiu... ściskam mozno - faceci są inni..
                                  Nie smuć się..
                                  --
                                  jesień na działce
                                  zima na działce
                              • erga4 Re: Gulasz z soczewicy- przepis 14.02.06, 13:37
                                Tysioa wiem o którą reklamę ci chodzi!! mój M uważa że to Mandaryna w rudych
                                włosach smile)
                                • megi.1 Re: Gulasz z soczewicy- przepis 14.02.06, 13:48
                                  Melba gratulacje!!!!!!!smile
                                  No ale tyle kciuków było zaciśniętych, że inna sytuacja nie mogła mieć miejscasmile

                                  Althea nosz straszna @, przyjść i w dodatku w takim dniu!!! Przytulam Cię
                                  mocno.

                                  Lalisiu, przykro mi, że Twój M. tak się dziś zachował i to w dodatku prawie
                                  przed samym porodem. Mam nadzieję, że w pracy to przemyśli i wieczorem naprawi
                                  swoje błędy. A jak córeczka, jeszcze nie wybiera się "na zewnątrz"?smile
                                  • tycja78 sprawdzcie czy macie cos na poczcie 14.02.06, 14:01
                                    eee, Mandaryna? Nie to Marudasmile
                                    Kupuje sie takie gotowe w paczce,
                                    a jak nie w paczce to ja na oko sypięsmile
                                    • gviazdka3 Tycjo 14.02.06, 14:06
                                      Ale nam zrobiłaś niespodziankę tymi fotkami!!!
                                      Wyglądasz ślicznie i nawet brzusio już troszkę wystaje! :o)

                                      A za przepis na soczewicowy gulasz ogromne dzięki!!! Na pewno
                                      go zrobię jak tylko wróci mi smak, bo na razie nie mogę jeść
                                      niczego z czosnkiem, cebulą...uncertain
                                      • tycja78 Re: Tycjo 14.02.06, 14:09

                                        Gwiazko, nie czuc tam czosnku, ani cebuli, zresztą mozesz dac tego minimalnie, to jest taki gularz, ze go sama redukujesz wg składnikówsmilenp, 1 zabek i poł cebuli.
                                        Czyli fotki doszły? to fajnie.

                                        Lalisiu, maleństwo moje, ty sie nie smuc, opieprz drania, zreszta do jutra spokornieje. Zobaczysz!
                                        • lalisia78 Re: Tycjo 14.02.06, 14:11
                                          brzuszek piekny smile)))))))))))
                                    • anialm Re: sprawdzcie czy macie cos na poczcie 14.02.06, 14:07
                                      Tysia ale śliczny brzusio smile

                                      Który to tydzień?
                                      • anialm Re: sprawdzcie czy macie cos na poczcie 14.02.06, 14:08
                                        No takjuz sprawdziłam sobie smile skończony 17 ... wow!!! jeszcze raz powtórze
                                        brzusio fajniusi, ale i Ty wyglądasz kwitnaco
                                      • tycja78 Re: sprawdzcie czy macie cos na poczcie 14.02.06, 14:12
                                        17 i 3 dnismile
                                        • ma_ruda2 Re: Tycja!! 14.02.06, 14:13
                                          ale masz sliczny brzusio!!! i nie poznalam cie na tych zdjeciach - gdzie te
                                          tycjanowskie pukle???
                                          • tycja78 Re: Tycja!! 14.02.06, 14:24
                                            No związanesmile Bo nie farbowałam ich od poczatku ciązy i sa takie sobiesmile
                                • ma_ruda2 Re: Gulasz z soczewicy- przepis 14.02.06, 14:07
                                  to powiedzcie czego ta reklama to i ja sobie na siebie popatrze big_grinD
                                  • tycja78 Re: Gulasz z soczewicy- przepis 14.02.06, 14:13

                                    Własnie nie pamietam, cholerka, a pamietałamsmile
                                    • ma_ruda2 Re: Gulasz z soczewicy- przepis 14.02.06, 14:14
                                      oj szkoda... sad moze erga pamieta?? a to ta panna to Aniol? bo jak tak to moze
                                      serek filadelfia?? tak mi sie kojazy - tylko czy ona ruda??
                                      • anialm Re: Gulasz z soczewicy- przepis 14.02.06, 14:16
                                        Chodzi o serek filadelfia smile
                                        • tycja78 Re: Gulasz z soczewicy- przepis 14.02.06, 14:26
                                          No jak to nie ruda?
                                          Bardzo mi przypomina jedna twoja fotke slubna ( na schodach)
                                          No i bardzo mi sie podoba.
                                          • ant25 Tysia 14.02.06, 14:47
                                            Tysiu wyglądasz cudnie, i tak kwitnąco widac ze ciąza Ci służy

                                            A przepisik wykorzystam i jak chcesz moge Ci te karczochy przywizc bede w
                                            połowie przyszłego tyg przejezdzac przez nasze wspolne miasteczko, jade na
                                            nartki
                                            • tycja78 Re: Tysia 14.02.06, 15:03
                                              O! super by było kochanie!
                                              ja juz usycham z tesknoty za nimi
                                              Tak mi sie pięknie kojarzy ten smaksmile
                                              dzięki!
                                              Ciekawe tylko ile kosztują, bo mi oświeże chodzi nie w słoikusmile
                                              • anialm BAJKA NA WALENTYNKI :) 14.02.06, 15:06
                                                Za górami, za lasami zyla sobie piękna, niezalezna, pewna siebie
                                                księzniczka.
                                                Pewnego razu natrafila na zabę siedzaca na kamieniu i przygladajaca się
                                                brzegom nieskazitelnie czystego stawu w poblizu jej zamku.
                                                Zaba wskoczyla księzniczce na kolana i powiedziala:
                                                - Piękna Pani, bylem przystojnym księciem, az pewnego razu zla
                                                wiedzma rzucila na mnie urok. Jednakze jeden Twój pocalunek wystarczy abym
                                                znów stal się mlodym, zwawym księciem, jakim bylem
                                                przedtem.
                                                Wtedy, moja slodka, wezmiemy slub i będziemy razem z moja matka gospodarowac
                                                w tym zamku. Tam będziesz przygotowywac mi posilki, prac moje ubranie, rodzic
                                                mi dzieci, i będziemy zyli dlugo i szczesliwie...

                                                Tego wieczoru, przygotowujac kolację,przyprawiajac ja bialym winem
                                                i sosem smietanowo-cebulowym, księzniczka przypomniała sobie wizję
                                                przyszłosci jaka roztoczyl przed nia ksiaże i chichoczac cichutko pomyslala:
                                                - No k... , nie sadzę... i dalej przewracala skwierczace na patelni zabie
                                                udka w panierce...
                                                • tycja78 Re: BAJKA NA WALENTYNKI :) 14.02.06, 15:10
                                                  No jaka piękna bajkasmile I ten happy Endsmile
                                            • melba7 Re: Tysia 14.02.06, 15:07
                                              wpadam na moment przd prackąsmile
                                              Lalisiu...sciskam mocno, a ten twój szanowny to będzie sobie pluł w brodę...oj
                                              będzie...w końcu nieczęsto mu się dzieci rodzą, prawda?Przegapić taki cud na
                                              własne życzenie...będzie załował i przepraszał, zobaczyszwink
                                              No tak mi się wydawało z tą Philadelphią...że ta panienka mi kogoś przypomina...wink
                                              Idę na pocztę oglądać zdjęcia Tycji i Tycjątka (A może Tyciątka?)
                                              • melba7 Re: Tysia 14.02.06, 15:10
                                                a buuu...poszłam na pocztę, a tam....nie ma zdjęć Tycjisad
                                                • cytrusowa ja tez nie mam fotek:-( pomijacie mnie??? buuuuuu 14.02.06, 15:16

                                                  • tycja78 Re: ja tez nie mam fotek:-( pomijacie mnie??? buu 14.02.06, 15:24
                                                    Jak to? musiały po prostu nie dojśćsad wyasłałam do wszystkich
                                                    czekajcie wysle jeszcze raz
    • erga4 WALENTYNA DLA WAS !!!! 14.02.06, 15:15
      WALENTYNA
      • erga4 Re: WALENTYNA DLA WAS !!!! 14.02.06, 15:19
        Gviazdeczko-pomysł bomba!! i baranki przecudne!!! a nic więcej nie powiem smile

        Tysia - nosz to ty juz kawał brzucha masz!!! ślicznie wyglądasz smile))
        • melba7 Re: WALENTYNA DLA WAS !!!! 14.02.06, 15:21
          www.tiutiaputia.com/walentynka.html
          przekleiłam z innego forum (Anhes, wybaczwink))
          • melba7 Re: WALENTYNA DLA WAS !!!! 14.02.06, 15:23
            Althea, znowu nam się cykle synchronizują...ja mam 3 dc.
          • anialm Re: WALENTYNA DLA WAS !!!! 14.02.06, 15:34
            he, he, he ... dobre smile
        • althea35 Re: WALENTYNA DLA WAS !!!! 14.02.06, 15:25
          Tycja- super wygladasz!

          Strasznie sie dzisiaj czuje. Glowa mnie boli od samego rana. Brzuch zaczal
          troche pozniej. No i jeszcze na dokladke tesciowa mi dziala na nerwy...
      • erga4 Re: WALENTYNA DLA WAS !!!! 14.02.06, 15:26
        No bajka o żabie baaaardzo mi się podoba!!! super!!

        Tysia - a jak tam u ciebie... już lepiej? Wierzę że tak - myślami jestem z tobą.
        • melba7 Re: WALENTYNA DLA WAS !!!! 14.02.06, 15:32
          Tycja, slicznie wyglądaszsmile
          • erga4 Re: WALENTYNA DLA WAS !!!! 14.02.06, 15:38
            Melba - super filmik big_grinDDDDDDD
            • tycja78 Re: WALENTYNA DLA WAS !!!! 14.02.06, 16:01

              Cieszę się , ze wam sie podobasmile
              Ergus, bez zmian, ale się chyba uodporniłam i denerwuję sie tylko czasami.
              np . wczorajsad
              • ant25 Re: WALENTYNA DLA WAS !!!! 14.02.06, 16:15
                Tycja postaram się zorientowac jak wygladają cenowo i dam Ci znac ja tez
                myslałam nie o taki w słoiku, smile)A moze coś jeszcze chcesz to pisz smile
                • tycja78 Re: WALENTYNA DLA WAS !!!! 14.02.06, 16:21
                  Ciebie!smile a tak to wszystko, dziękismile W tej dziurze nic nie mozna dostać.

                  A tak przy walentynkach to musze wam cos wyznać: kOCHAM WAS!
                  • hortika Re: WALENTYNA DLA WAS !!!! 14.02.06, 16:39
                    O, ja tez nie mam zdjęć Tysi i brzuszka! Aż ta poczta!
                    Macie pomysł na prezent dla 9-cio letniego chłopaka??? Muszę zaopatrzyć się w
                    prezent urodzinowy dla chrześniaka-próbowałam wysondować potrzeby i jest mowa o
                    dowolnej grze komputerowej, ale w tym temacie to ze mnie noga. Macie jakieś
                    doświadczenia?
                    • ant25 Re: WALENTYNA DLA WAS !!!! 14.02.06, 16:40
                      Tysiu MY CIEBIE TEZsmile))))
                      • erga4 Re: WALENTYNA DLA WAS !!!! 14.02.06, 17:01
                        Tysiu - szkoda że bez zmian. Ale ciesze się bardzo że się uodporniłas - a to
                        juz baaardzo dużo!! Ja tez cię kocham!!!!!! was wszystkie kocham!!! jesteście
                        cudowne!!!

                        co do gier i 9-cio latków to melba bedzie pewnei najlepsza w tej dziedzinie -
                        Kuba ma własnie 9 lat.
                        • ant25 Re: WALENTYNA DLA WAS !!!! 14.02.06, 17:22
                          A ja jeszcze w pracy buuu nie lubie takich umów na za piec 12 buuu chce do domu
                          • cytrusowa Melba - GRATULACJE!!!! 14.02.06, 17:30
                            wiedzialam, wiedzialam, wiedzialam!
                            • ma_ruda2 Re: Melba - GRATULACJE!!!! 14.02.06, 18:10
                              Tycja - my tez cie kochamy!! poza tym ja juz wam pisalam ze was kocham - ale
                              powtorze: KOCHAM WAS LASKI!!
                              umawialismy sie z M ze nie bedzie prezentow walentynkowyh ale dostalam najpierw
                              wczoraj (kadzidelka) a dzis lizaka z napisem LOVE. kochany jest, nie??
                              Horticzko - gry dla 9-cio latka, to faktycznie Kubus nasz ci najlepiej podpowie
                              a ja ze swojej strony moge wspomniec o HP i czarze ognia - moj sostrzeniec to
                              dostal na urodziny 2 tyg temu.
                              sadam robic z M walentynkowa popijawe!!! smile
                              BUZIACZKI...
                              • ant25 Re: Melba - GRATULACJE!!!! 14.02.06, 19:27
                                Juz w domciu na walentynki kupiłam Ameli małe pluszowe serduszko i dla
                                wszystkich torcik w kształcie serduszka, a M kupil winko i czekoladki no to
                                sobie dzis poslodzimy smile))))
                                • gviazdka3 Re: Melba - GRATULACJE!!!! 14.02.06, 19:45
                                  Marudka popija, Ant czeka słodziutki wieczór, a u mnie
                                  w sumie dzień jak codzień... Choć oczywiście mężuś jest
                                  w domku i nawet masaż mam obiecany! :o)
                                  Zrezygnowałam z sexi bielizny z prostej przyczyny: nie
                                  mieszczę się w posiadanych komplecikach na takie okazje,
                                  z resztą poranek już dawno minął, a teraz brzucholek
                                  już boli!

                                  Ale Wy sobie nie żałujcie kochane! Przyjemnego walentynkowego
                                  wieczorku życzę! big_grinDD

                                  Aaaa i dzięki za Wasze opinie (...)!!!
                                  Papatki! :o)
                                • ant25 Re: Melba - GRATULACJE!!!! 14.02.06, 20:05
                                  no to strzeliłam byka w imeniu wlasnego dziecka sad niezle
                                  • melba7 Re: Melba - GRATULACJE!!!! 14.02.06, 20:13
                                    Młody mówi ,że lubi wszystkie gry , a najbardziej CNSports(????)tak kazał mi
                                    napisać...idę swiętowaćwink
                                    • althea35 Re: Melba - GRATULACJE!!!! 14.02.06, 21:11
                                      Dopiero wrocilam z wykladu... musialam wrocic autobusem, bo maz byl na zebraniu.
                                      Cosza na forum... wiec pozostaje mi tylko zyczyc milego wieczoru.
                                    • abie76 Re: Melba - GRATULACJE!!!! 14.02.06, 21:11
                                      Czesc Czarownice!

                                      Melba i ja gratuluje! Ciesze sie, ze teraz bedziesz Pani Doktor na Swoim.
                                      Obiecuje robic Ci reklame smile

                                      Tycja, dzieki za zdjecia! Moj brzuch chyba troche wiekszy, ale on tez z natury
                                      przedciazowej byl wiekszy smile W kazdym razie wygladasz promieniujaco.
                                      A co do karczochow: to jak je przyrzadasz? Ostatnio wyprobowalam przepis mojej
                                      tesciowej (jesssuu ile ona mi opowiadala jak to pieknie podac karczochy na
                                      przystwake i pieknie i smacznie i zdrowo, a moj maz mowil, ze nienawidzil ich
                                      cale zycie, choc ona twierdzi, ze on je lubi...)w kazdym razie gotuje sie je z
                                      octem winnym - czarnym, tak 2/3 wody, 1/3 ocetto, a potem robi sie do nich sos
                                      jugurtowy. Mnie smakowalo, tylko nigdy nie pytaj o opinie mojego meza big_grinDD

                                      Lalisiu, nie denerwuj sie, nie ma sensu. Twoj maz nieladnie sie zachowal i na
                                      pewno przemysli sobie i przeprosi. Troche go usprawiedliwiajac, mysle, ze
                                      powiedzial tak, bo zburzylas jego uporzadkowany meski tok myslenia. Mezczyzni
                                      nie mysla abstrakcyjnie, no rzadko, i kiedy ich sie z ich toru wyrwie, to sie
                                      gubia. bedzie dobrze, przeciez wiesz, ze on na pewno cieszy sie na malutka
                                      Natalke. Nie denerwuj sie, odpoczywaj i luzik...

                                      U nas jutro fajny dzien: dopoludnia idziemy do pana doktora, wiec moze bede
                                      mogla napisac Wam cos nowego o Kamyczku, moze nawet kto to... A wieczorem
                                      przyjezdzaja moi rodzice. Juz sie ciesze, nie widzialam ich od Swiat, wiec
                                      bedzie fajnie. Moja mama najbardziej cieszy sie na przeceny, nie na mnie big_grin, i
                                      bede musiala z nia obleciec runde honorowa po wszystkich sklepach i osobiscie
                                      lizac wystawy kiedy ona bedzie kupowac sobie ladne rzeczy. No ale moze ja
                                      naciagne na jakies ladne ciazowe spodenki ... dla wnuka powinna ulec, prawda?

                                      Jak Wam juz kiedys pisalam u nas bojkot swiat amerykanskich, wiec nawet bardzo
                                      nie cierpie z powodu popoludniowo - wieczornych dyzurow mojego meza. Czytam
                                      sobie fajna ksiazke, wybitnie rozrywkowa, nie wymagajaca myslenia "Notatki
                                      przyszlej matki", smieje sie pod nosem i wieczor mija...
                                      • melba7 Re: Melba - GRATULACJE!!!! 14.02.06, 21:15
                                        Abie, ale nie zapomnisz o nas jutro wieczorem?daj znać, KOGO zobaczyłas na USGsmile
                                        Althea, dobra książka nie jest zła..wink
                                        papa...do jutra
                                        • megi.1 Re: Melba - GRATULACJE!!!! 14.02.06, 21:19
                                          Ja dodam tylko, że polecam lody algidy krówkowo-smietankowesmile
                                          właśnie się z M. nimi objadamysmile
                                          a na stole stoi śliczny bukiet tulipanówsmile

                                          wychodzimy z założenia, że każdy powód do świętowania jest dobry

                                          Abie czekamy na relację z wizyty i szczególy dotyczące Kamyczkasmile

                                          Miłego wieczorku
                                        • erga4 Re: Melba - GRATULACJE!!!! 14.02.06, 21:21
                                          A ja własnie z kina wróciłam smile)) no i męzuś się poprawił - jak przyszłam z
                                          pracy dostałam bukiecik z różyczek big_grinD

                                          No i karteczkę walentynkową smile

                                          Aha - zmykam bo czas na naszą intymną walentynke smile))
          • enterek77 WITAM SRODOWO:))) 15.02.06, 09:00
            Widzę, że Walentynki były u wszystkich... Jakoś dziwnie mało napisałyście
            wczorajsmile)) Zdążę nadrobić zaległosci w czytaniu podczas przerwy śniadaniowej....
            Ja wczoraj miałam obiadek przy świecach i winku....smile)))
            Poza tym walentynki były do d.... Raz, że wkurzyłam sie w pracy, dwa, lekarz
            powiedział, że trzeba zrobić badania hormonów, bo istnieje duże
            prawdopodobieństwo, że to są policystyczne jajniki jednak. CHOLERA!!!

            Tycjuś! Ja nie dostałam zdjęćsad((( Czy mogę?????

            Lalisiu! Ci faceci są niemożliwi! Ja wczoraj na deser pokóciłam sie z E. On nie
            zdaje sobie sprawy, że do ślubu coraz blizej a my nie mamy NIC!
            Zapowiedziałam,że odwołuję termin w kościele. Cholera mnie czasami bierze, jak
            mam z nim rozmawiać. Myślałam, ze moze nie chce ślubu, ale on chce, tylko.... no
            właśnie! Na wszystko jest czas. Zabiję go kiedyś!

            Ściskam Was mocno!!!!
    • lalisia78 Re: WALENTYNA POCIANOWA 14.02.06, 22:00
      mileg swietowania walentynek ja zmykam do luzka bo maz zaniedlugo przyjdzie
      wiec wole juz spac dobranocsmile)
      • fantaisie Re: WALENTYNA POCIANOWA 14.02.06, 22:44
        Zaglądam na chwilkę i lecę do lubego.
        Melbuś-GRATULACJE!!!!!!!!!!!!!!!! Prezent na Walentynki dostałaś boskismile))

        ALthea, że też @ musiała Cię dzisiaj odwiedzić, te wrednoty w ogóle nie mają
        wyczucia czasusad

        Abie, tylko odezwij się jutrosmile) czekam z niecierpliwością. I naciągnij Mamę na
        jakiś ładny ciuszek, przecież Ci się należybig_grinD

        Lalisiu, Ty to masz charakterek, ja pokrzyczę ale za sekundę nie pamęmiętam w
        czym był problem, może faktycznie jest tak jak mówi Anialm, że Twój Mąż się boi
        tego rodzinnego porodu?! Uśmiechnij się, Ci nasi kochani faceci zawsze byli z
        innej planetysmile

        Tycjuś, zdjęcia śliczniutkie, Ty jeszcze śliczniejsza, i tak słodki brzusiobig_grinD

        Marudko kadzidełka, czyli pewnie nastrój już jest....

        Ant jedziesz w górki??? Też chcę!!! Nasz wyjazd marcowy stoi pod wielkim znakiem
        zapytania i łzy mi lecą ciurkiemsad((((

        Uciekam, kolacyjka już była( na przystaweczkę: feta z pomidorkiem, papryczką i
        czerwoną cebulką z grilla, a następnie kreweteczki smażone z czosneczkiem i
        białe winko, a na deserek ma być mój Pawełek). Zastanawiam sie tylko skąd wziął
        takie wielkie krewety????

        Życzę szałowo-walentynkowej nocki
        pa pa
        • hortika Re: WALENTYNA POCIANOWA 15.02.06, 08:22
          cześć,
          chyba wszystkie zaszalałyście wczoraj skoro nikogo nie ma, co?? dziekuję za
          porady w sprawie gier, szczególnie Kubie!!! Melba -nie zapomnij przekazać!! To
          od kiedy nowy gabinecik otwiera podwoje- no i najważniejsze -gdzie??? MOżesz
          już podać namiary? Bo ja już dpo innego weta w Wawie się nie zamierzam
          wybieraćsmile))) oczywista sprawa.
          U nas Walentyny zakończyły się bukietem tulipanów, baardzo pięknym.
          Ciekawe czy Kamyczek Abi objawi dzisiaj swoją naturę?? Ja musze poczekać na
          taką szansę do połowy kwietnia...
          Wiecie co, tęskni mi się za Atką i Pszczołą, mogłyby już wrócić...
          • anialm Re: WALENTYNA POCIANOWA 15.02.06, 08:37
            Witam środowo!

            Widze, ze wczoraj cichutko było wieczorem.... wszyscy walentynkowali smile a
            dzisiaj spia smile

            U nas dzis słoneczko od rana, wiec humorek tez od razu lepszy.

            Abie - ciekawe czy kamyczek bedzie tak samo wstydliwy jak mała gwiazdeczka smile
            • ant25 Re: WALENTYNA POCIANOWA 15.02.06, 09:29
              Witam i jasmile)
              Wczoraj zjedliśmy razem walentynkową kolacyjkę i poszłam usypiać Małą a M
              czekał już z winkeim i ......ja zasnełam podobno próbowął mnie budzic ale nic z
              tego nie wyszło i dopiero wstałam o 3.00, z przerażeniem stwierdzając ze M
              popijał to wninko w samotności w drugim pokoju ale udało mi się dokonczyc
              WAlentynę właśnie o 3.00smile))
              • ant25 Althea 15.02.06, 09:34
                Ty wiesz wszystko co w kuchni piszczy a ja mam pytanie, chciałam zrobić masło
                ze śmietany kremówki takiej ze sklepu ale niestety nie wyszło za to wychodzi ze
                śmietany z mleka prosto od krowy niestety dosyc zadko mam takie świeze mleko
                może masz jakis pomysł co kupic ( jaką śmietanę sklepową ) aby wyszło ?
              • tycja78 Re: WALENTYNA POCIANOWA 15.02.06, 09:41

                Cześć!
                Fajny ten filmek był!
                Usmiałam się przednio.
                A potem poszlismy do restauracji , byliśmy w 3pary, była muzyka i palcki po węgiersku ( pychota) Oni pili alkohol, a ja czekoladę na gorąco. Wróciłam po 24 , dawno juz nie poszłam spać tak poźno.
                A walentynkę na karteczce musiałam sobie wyględzic, bo moj T. jakoś chyba nie lubi akurat wtedy wysyłać mi kartek, wojna o to trwa juz od lat. Woli w inne dni!
                • gviazdka3 Re: WALENTYNA POCIANOWA 15.02.06, 09:56
                  No i już po Walentynkach...

                  Cieszę się, że w większości milutko świętowałyście, co wnioskuję
                  po zaskakująco niewielkiej liczbie postów wieczorno-nocnych! :o)

                  Ant, kochanie, 3:00 nad ranem to już nie były Walentynki, hihi,
                  ale i tak ważne, że "coś" było! ;o)

                  Tycjo, placki po węgiersku (znane też pod innymi nazwami, np. placki
                  po zbójnicku lub jadło drwala) uwielbiam!!! Robimy je czasem w domku!
                  A godzina 24 to dla mnie niemal abstrakcja... :o)

                  Abie, czekam wraz z innymi na newsy po wizycie u doktorka!!! Jest Zosia
                  czy jednak chłopczyk, a może wciąż zagadka??!!

                  Lalisiu, jak sytuacja...???

                  Fantaisie, Twój Pawełek sam przygotował tą kolacyjkę??? To chyba on nie
                  bardzo radzi sobie w kuchni, czy coś pomieszałam?!

                  Enterku, nic się nie przejmuj, zrobisz sobie badanka i dopiero wtedy
                  wszystko będzie czarno na białym! Przede wszystkim myśl pozytywnie!!!

                  Buziaczki dla wszystkich śpiochów i zapracowanych kobietek też!!!
                  M.
                • ma_ruda2 Re: WALENTYNA POCIANOWA 15.02.06, 09:57
                  witam i ja srodowo z domku smile) pospalam sobie do 9.00 - jejku jak fajnie. jutro
                  nawet dluzej pospie i w dodatku z mezem big_grinD
                  wpadalm sie przywitac i lece golic nogi - dzis mam ten zabieg wiec nie chce
                  wygladac jak sarenka big_grin szczegolnie ze dohtorek przystojny!! milego dnia
                  laseczki.
                  • ant25 Re: WALENTYNA POCIANOWA 15.02.06, 10:05
                    Marudka a to Ty się urlopujesz ? I pewnie załatawiasz coś z samochodzikiem
                    tak ?
                    Ja mam pewną myśl na ten temat tzn jaki to samochód ale zobaczymy czy si
                    sprawdzi bo mysle ze jednak to nie corolka combi co ?
                    • ma_ruda2 Re: WALENTYNA POCIANOWA 15.02.06, 10:19
                      urlopuje sie dzisiaj bo mam zabieg o 16.30, a jutro bo dochode do siebie po nim
                      ale masz racje z samochodem tez cos zalatwiam - kredyt juz mam big_grinDD
                      a skad pomysl ze jednak nie corrolka??
                      • ant25 Re: WALENTYNA POCIANOWA 15.02.06, 10:33
                        No to trzymam mocno kciuczki, bardzo mocno o 16.30,
                        A nie mam trochę racji z tym samochodem ?
                        • ma_ruda2 Re: WALENTYNA POCIANOWA 15.02.06, 10:36
                          czy ja juz ci chyba wspominalam Antus ze ciekawosc zabila kota??? boshe co za
                          baba. nic ci nie powiem, ani czy masz ani czy nie masz racj!!! wytrzymasz.... smile
                          dzieki za kciukismile
                          • ant25 Re: WALENTYNA POCIANOWA 15.02.06, 10:44
                            No dobra ale ja i tak wiem swoje smile)) chyba cosik jednak przeczułam smile)DDDDDDD

                            • ma_ruda2 Re: WALENTYNA POCIANOWA 15.02.06, 10:56
                              patrzcie jak PYTIA sie znalalzla!!smile trojnog masz???? big_grinDD
                              • ant25 Re: WALENTYNA POCIANOWA 15.02.06, 11:52
                                A o co chodzi z tym trojnogiem ?
                    • althea35 Re: WALENTYNA POCIANOWA 15.02.06, 10:28
                      Witam!
                      Dzisiaj juz jestem do zycia. I dzisiaj przypada pol roku od naszego slubu!
                      Cudowne pol roku!

                      Ant, masla w zyciu nie robilam, ale cytuje za domowymi:
                      Potrzebujemy śmietanę kremówkę czyli taką która ma min.30% tłuszczu i
                      najlepiej tę świeżą z kubeczków plastikowych(z kartonikowej UHT nie robiłam
                      więc nie ręczę za smak)Ja korzystałam ze śmietany z Piątnicy,z Sokółki i z
                      mleczarni Obory.Najlepsza chyba jest ta z Sokółki,ta z ml.Obory jest kwaśna
                      więc masło ma później bardziej zdecydowany smak.

                      Ja tez sobie dzisiaj pospalam, ale u mnie to normalne. Teraz mam taki rozklad
                      zajec, ze codziennie sobei moge pospac.
                      • anialm Re: WALENTYNA POCIANOWA 15.02.06, 10:34
                        Dziewczyny Ja sie przy Was kompleksów kulinarnych nawabię....
                        ...chleb, masło, bułeczki....
                        smile
                        • ma_ruda2 Re: WALENTYNA POCIANOWA 15.02.06, 10:37
                          Analm - ja nawet tych kulinarnych postow dokladnie nie czytambig_grinDD ja wode na
                          herbate w elektrycznym czajniku umiem przypalic, a ostatnio zepsulam KISIEL!!!!
    • enterek77 TYCJA! 15.02.06, 10:02
      Tysiu!!!! DZIĘKUJĘ!!!!!!smile))) Brzusio śliczny!!!
      • tycja78 Re: TYCJA! 15.02.06, 10:56
        Fajnie ze do ciebie doszłysmile

        Abie, ja w takim sosiku jak ty karczochów nie jadałam.
        Babka Virtudes nauczyła mnie robic tak:
        myje je w cytrycie i krojr na połówki
        Potem kroje szynkę ( w Hiszpanii pasowało do tego Jamón Serrano- ta wstrętna szynka której ususzone udźce wisza w kazdym barze)
        Tutaj planuje dać normalnej szynki.
        i albo je duszę w sosie cytrynowym, albo wlewam do nich pomidory z kartoniku.
        Troche je przyprawiam i do frytek to pyszne danko.

        W sosie cytrynowym uwielbiam też kurczaka z frytkamismile

        Chyba czegos nie doczytałam. Marudka, jaki ty masz dzis zabieg?
        Ostatnio u kosmetyczki byłaś to pamietam, ale zabieg???
        • tycja78 cholercia 15.02.06, 10:57
          albo ja taki prędkus jestem albo mi ucina literki . zawsze jak wysle i czytam co napisałam to widze ze pokręcone sa jak nie wiem.
          • ma_ruda2 Re: cholercia 15.02.06, 11:02
            e tam Tyja kto by sie przejmowal!!!! ja robie i tak najlepsze literowki,
            niektore to juz do histori przechodza (pocian).
            a ide dzis na usuniecie polipasmile tym razem zabieg zdrowotny a nie upiekniajacy
            (boshe co za slowo - jest takie??) big_grin
          • melba7 Re: cholercia 15.02.06, 11:04
            witam szanowne paniesmile
            ale sobie pospałam, hoho....i zaraz lecę walczyć z papierkami, miłego dniasmile
            Lalisiu, jak tam?
            dziś już 15...może coś się dzieje?
            Maruda, trzymamy kciuki...smile
            Mam pytanie do naszej Wszystkowiedzacej Z Górwink
            Kiedy widzisz mnie w ciąży?wink)))
            • hortika Re: cholercia 15.02.06, 11:24
              hihi, to i ja mam pytanie-mam w brzuchu kobietkę czy chłopaka? No Erga skup się
              i postaraj ...
              • anialm Re: cholercia 15.02.06, 11:32
                Hortika - własnie. A masz jakies przeczucia co do płci swojego dzidziusia?
                • hortika Re: cholercia 15.02.06, 11:44
                  zupełnie nie... ale jeśli to babka, to też będzie Zosia-jak u Abi
                  • melba7 Re: cholercia 15.02.06, 11:51
                    ja raczej zrezygnuję z Zosiwinkbardzo lubię to imię, mija Babcia je nosiła, ale
                    teraz jest taki urodzaj na Zofie...Ant, masz jakieś przeczucia???odnosnie mojej
                    przyszłej ciąży?
                    • ant25 Re: cholercia 15.02.06, 11:56
                      Kurza stopa wiesz ja wole już o swoich przeczuciach nic nie mowic ale Melbuś
                      myślę ze niedługo niedługo smile)
                      • ant25 Re: cholercia 15.02.06, 11:57
                        A wiecie co chyba przyciągne tu niedługo takąjedną starjącą się która jest na
                        pozcątku swoich starań i jest jak my wszystkie na starcie nakręcona, mam
                        nadzieje ze szybko im pojdzie bo to u mnie w rodzinie smile)
                      • melba7 Re: cholercia 15.02.06, 11:57
                        Ant, ale ostatnio trafiłaś, nawet termin się prawie zgadzał...a skończyło się,
                        tak jak się skończyło...
                  • bebell Re: cholercia 15.02.06, 11:58
                    Hej!

                    ja tam nie walentynkowałamsmile) siedziałam na Muratorzesmile)) a W wrócił do domu
                    strrrrasznie późno... no, ale u nas to normalne: tez bojkotujemy amerykańską
                    komercjęsmile))

                    wczoraj ODEBRALIśMY KLUCZE!!!!! i bedziemy mieli balkon uchylnysmile) mój M nam to
                    wywalczył, bo nie było, a w standardzie wykończenia podali, że w kazdym
                    pomieszczeniu okno uchylne ma byc- no więc zamówili nam specjalne okucia i będą
                    montowacsmile)) Matko, jak się ciesze strrrrasznie tym mieszkaniem!!!!!

                    Althea- podła @!!! mam nadzieję, że już lepiej się czujesz...

                    Ant- a coś Ty na ambit wzięła sie z tym gotowaniem??? teraz masło wyrabiasz???
                    jeśli chodzi o śmietanę: polecam Piątnicę 36%!

                    Ma_rudka- ściskamsmile)) i trzymam kciuki o 16.30! I nic nie mów o tym
                    samochodziesmile) niech Ant ciekawośc zżerasmile)) teraz widzi jak MY cierpiałyśmy
                    swego czasusmile)

                    Horiczko- Zosia jest cudnym imieniemsmile))

                    Lalisiu- Ty strasznie zawzięta na tego swego M jesteś... może mu poluzuj trochę,
                    wybacz, przytul... może on się odtącony czuje....

                    Tycja- niezły masz brzuszeksmile))

                    lecę, bo mi cebula stoi i śmierdzi, musze ja przesmażyc...

                    kasia
                    • ma_ruda2 Re: cholercia 15.02.06, 12:04
                      Bebellek- ale sie ciesze z tych twoich kluczy!!!!!!!!! Gratuluje!!!!!!
                      Antus - Pytia siedzi na krzesle z 3 nogamismile a bebelek mam racje - nic ci nie
                      powiem!!!big_grinD
                      Melbus - a te twoje pytanka o ciaze to tak zuelnie bez powodu??? czy cos
                      podejzewasz???smile
                      • ant25 Re: cholercia 15.02.06, 12:12
                        No popatrzecie, a nasz Bebelek wygląda tak niewinie a tu msciwa bestia się w
                        niej obudziłasmile
                        Strasznie się ciesze z Waszego mieszkankasmile))

                        Marudka no dobra ale chocoaz powiesdz o co chodzi z tymi trzema nogami ? Czy tu
                        tez zamierzasz wpuścić mnie w otchłan mojej nieprzebranej ciekawości, i nie
                        dasz mi normalnie pracowac tylko kazesz siedziec i myslec i kombinowac az jesc
                        nie moge z tego wszystkiegosmile) Normalnie jak uschnę to pamiętaj ze to PRZEZ
                        CIEBIE !!!!!!!

                        Ide po kawę z zalu

                        Melba no własnie wiec ja moze juz nic nie bede mowiła dobrze, ale mysle ze w
                        wakacje bedziesz juz rozgladac się za piekną rozkloszowaą biała bluzeczkąsmile))
                        • ma_ruda2 Re: cholercia 15.02.06, 12:21
                          Antus- taka madra dziewczyna a o Pyti nie syszala ?? czy ja moze jej imie
                          przekrecilam?? nie nie pokrecilam, prosze:
                          "Pytia - Wieszczka i kapłanka Apollina w Delfach. Początkowo pełniła tę
                          funkcję młoda dziewczyna; z czasem kobieta 50-letnia, wybierana z
                          najzacniejszych rodzin; zachowano jednak zwyczaj ubierania P. w czasie
                          pełnienia jej obowiązków w suknie dziewczęce. Przed udzieleniem odpowiedzi na
                          zadawane ustnie lub przedstawiane kapłanom na piśmie pytania P. musiała pościć,
                          odbyć rytualną kąpiel w wodzie Źródła Kastalskiego; następnie zasiadała na
                          trójnogu i odurzano ją wonią dymu palonych liści myrry i wawrzynu. Wg tradycji
                          w trans wieszczy miały wprowadzać ją wyziewy skalne, wydobywające się ze
                          szczeliny, ukrytej w sanktuarium lub w podziemiu świątyni Apollina. Odurzona P.
                          wygłaszała oderwane, najczęściej mało zrozumiałe zdania, z których kapłan-
                          prorok układał odpowiedzi w rytmach heksametru. W tej formie ogłaszano
                          wyrocznie do czasów hellenistycznych; później podawano je w prozie."
                          • ant25 Re: cholercia 15.02.06, 12:26
                            No ładnie, ale moja ciekawość bynajmniej nie wypływa z ..odurzenia i mam
                            nadzieje ze nie chrzanie nawet po % jak ona po nawdychaniu się czegoś tam smile))
                            DDDD

                            A faktycznie coś takiego słyszlam ale nie powiązałm tego z moją kocurową
                            ciekawościąwink)))
                      • gviazdka3 Południe już minęło... 15.02.06, 12:23
                        a u mnie ciągle bałaganik, nawet łóżka nie pościeliłam! Muszę
                        się sprężyć, bo dziś znów przychodzą dziewczyny na korki!

                        Marudka, o 16:30 myślami będę z Tobą i choć również jestem ciekawa
                        jakie auteczko nabywacie, cierpliwe zaczekam...

                        Ant, Twoje ostatnie wyczyny kuchenne wpędzają mnie w kompleksy! ;o)
                        Wpadnij do mnie, u nas codzinnie mleczko od krowy jest, mamy zamówione
                        u jednych gospodarzy, ale ja się go nie chwycę, jestem antymlekową
                        istotą, masła też bym nie zjadła! :o) Choć odkąd jestem w ciąży staram
                        się jak mogę "wpychać w siebie" nabiał, piję takie mleko 0,5% z kartonu!

                        Balbinko, a gdzie Ty się podziewasz???
                        Dziś wpadłam do mojej szkółki, szefowa poprosiła mnie o pomoc w wyborze
                        nauczyciela j.franc.za mnie od września, bo na laski, które mnie obecnie
                        zastępują ciągle są jakieś skargi... Muszę z nimi chyba pogadać! uncertain
                        • althea35 Re: Południe już minęło... 15.02.06, 13:03
                          gviazdko, takie mleko 0,5 % to ty sobie mozesz darowac. Ten wapn i tak sie nie
                          wchlania. Jak masz pic to pij porzadne.
                    • gviazdka3 bebellku 15.02.06, 12:25
                      Super, że klucze do mieszkanka już macie!!! A kiedy się
                      tam przeprowadzacie?! Będą foty??!!
                      • bebell Re: bebellku 15.02.06, 13:36
                        Gviazdko- ono jest w stanie surowym, więc pewnie potrwa ze dwa miesiace zanim
                        skończymy roboty. Myślę, że jak dobrze pójdzie to się przeprowadzimy na początku
                        majasmile)) foty moge strzelac jesli jest wola oglądaniasmile)) stan surowy kogos
                        interesuje???smile))
                    • althea35 Re: cholercia 15.02.06, 12:59
                      Kolezanka bebel, pieknie sie po Szwedzku przywitalasmile
                      GRATULUJE kluczy! A jeszcze bardziej MIESZKANIA! Ciesze sie bardzo razem z wami!

                      My tez nie swietujemy amerykanskich swiat... ale za to dzisiaj dostalam
                      tulipanki i bedzie tort! Na polrocznice slubu!

                      Marudko, bede trzymala mocno zacisneite kciuki!
                      • gviazdka3 Altheo, 15.02.06, 13:18
                        Miluśkiego świętowania pół-rocznicy ślubu!!!

                        My wkrótce obchodzimy naszą 3,5-rocznicę, dokładnie 24.02.!big_grinDD
                        Qrka, jak ten czas leci...

                        Co do mleczka, nic na to nie poradzę, ale za nic w świecie nie
                        wypiję takiego porządnego, od dziecka nie jem i nie piję produktów
                        "białych", zwymiotowałabym!!! Wcinam tylko danonki, serki i jogurty,
                        ale muszą być smakowe, owocowe!
                        • abie76 LEONARD 15.02.06, 13:29
                          Kamyczek jest Leonardem!!!

                          Ma juz prawie 12cm i pokazal wszystko tak, ze slepy by zauwazyl, ze to chlopak.

                          Ide poczytac co napisalcie dzisiaj.
                          pa
                          • bebell Re: LEONARD 15.02.06, 13:31
                            Łomatko!!! Chłop!!!
                            Abie- sciskam baaaardzo mocno, aczkolwiek uwazniesmile)))

                            Wypiłam duszkiem carlsberga (pic mnie sie chciało) i z deka kołowata jestemsmile))
                          • gviazdka3 Re: LEONARD 15.02.06, 13:33
                            Więc jednak nie Zosia...

                            Gratuluję zdrowego chłopczyka Abie!!! A tak swoją drogą to za grosz
                            wstydu nie ma ten Twój Maluszek, żeby tak pokazywać siusiaka! ;o)))
                            Zatem mamy Kamyczka - Leonarda! Supcio!
                          • althea35 Re: LEONARD 15.02.06, 13:34
                            Abie, chyba bardziej marzyla ci sie Zosia, ale skoro bedzie Lusiek tez dobrze!

                            Gviazdeczko, dziekuje! A skoro nie wchodza ci te "biale" produkty, to nie ma
                            sie co zmuszac. Twoj organizm sobie poradzi.
                            • bebell Re: LEONARD 15.02.06, 13:37
                              taaa zęby Ci wszytskie wypadnąsmile) ale i tak by wypadłysmile))
                              • bebell Re: LEONARD 15.02.06, 13:39
                                Tośka wpycha se papier toaletowy do torebki po prezentach i chodzi ze spodniami
                                wokół kostek, tak szurasmile)
                                matko. powalone dziecko mam...
                                • althea35 Re: LEONARD 15.02.06, 13:41
                                  Ze spodniami wokol kostek, czyli z golym tylkiem??
                                  A w jakiej formie ten papier?
                                  • bebell Re: LEONARD 15.02.06, 13:42
                                    nie no, ma body i pieluchęsmile)
                                    a papier rozwlekła z rolki i taką taśmę upychasmile)
                                    ooo, a teraz se nogę pomazała długopisemsmile)
                                    • bebell Re: LEONARD 15.02.06, 13:44
                                      i drugą juz teżsmile))

                                      postanowiłam ostatnio iśc za radą mojej znajomej z forum rówieśniczego Tosi: im
                                      większe pastwisko tym mniejsza szansa, że krowa w szkodę wejdziesmile)) stosuję to
                                      do Tośkismile))
                                    • althea35 Re: LEONARD 15.02.06, 13:46
                                      Najwidoczniej ma jakis plan co do tego papierusmile)) A dlugopis sie zmyje!
                                      • bebell Re: LEONARD 15.02.06, 13:47
                                        Długopisem się nie przejmujęsmile) papierem tez nesmile) w końcu chodzi o rozwój mego
                                        dziecka- widac ten papier jej do tego rozwoju potrzebnysmile)

                                        Althea- Ty nie w szkole???
                                        • althea35 Re: LEONARD 15.02.06, 13:49
                                          Wczoraj bylam i jutro ide. Nie mozna sie przemeczac. Jeszcze nastepny tygdzien
                                          mam troche luzniejszy... a pozniej sie zacznie...
                              • gviazdka3 Dzięki Bebell ;o) 15.02.06, 13:42
                                Toś mnie pocieszyła z tymi zębami,a już i tak do najpiękniejszych
                                nie należą, buu!!! Ale jem danonki, a one chyba mają sporo wapnia!

                                A dziecko nie powalone, tylko ma fantazję i to się jej chwali!!! big_grinDD
                                • althea35 Re: Dzięki Bebell ;o) 15.02.06, 13:44
                                  A wiesz ile takie danonki i inne smakowe jogurty maja cukru, sztucznych
                                  barwnikow i innych swinstw? Raczej tego za duzo nie jedz.
                                • bebell Re: Dzięki Bebell ;o) 15.02.06, 13:45
                                  Danonki to sama chemiasad( jedz brokuły!! one tez mają wapnia od cholery a
                                  nabiałem nie są...
                                  • gviazdka3 Re: Dzięki Bebell ;o) 15.02.06, 13:54
                                    Brokułki to pochłaniam hurtowo, uwielbiam je!!!

                                    A danonki i jogurciki to na śniadanko spożywam, więc
                                    chyba tyle chemii i cukru to mi nie zaszkodzi, co?!
                                    Zwłaszcza, że glukozę mam poniżej normy i w ciągu
                                    dnia bardzo mało słodyczy jem, prawie wcale! :o)))
                                    • althea35 Re: Dzięki Bebell ;o) 15.02.06, 13:56
                                      Gviazdko, ty taka chuda jestes, ze ty wszystko mozesz jesc i ci nie zaszkodzi!
                            • abie76 Re: LEONARD 15.02.06, 13:38
                              Zosia bedzie nastepna smile a w zasadzie to na poczatku chcialam miec syna, potem
                              zobaczylam jedna mala dziewczynke i zachcialam dziecinke, ale wtedy Lusiek byl
                              juz zrobiony.

                              Bede miala synka i bede kiedys najlepsza tesiowa na swiecie, czyli nie bede sie
                              w ogole wtracac smile))))))
                              • bebell Re: LEONARD 15.02.06, 13:41
                                taaa, i wtedy będzie synowa jęczec, że teściowa nic się nie interesuje,
                                inicjatywy nie przejawia i w ogole nic ją nie obchodzi... tylko swoje potrzeby
                                realizuje i o dzieciach nie pomysli...
                                Abie- nie dogodziszsmile) i tak źle i tak niedobrze...
                              • enterek77 Re: LEONARD 15.02.06, 19:33
                                Abie! No i jest LEONARD! A czy zdrobniale to LEOS... Tak mi sie skojaryzlo..
                                ergus! EKSPERTKO! Mam schryaniona klawiature, zamiast y z , brak polskich
                                znakow... co robic...
                                ratujcie!!!!!
                                ja chce do was pisac.bu.......
                          • ant25 Re: LEONARD 15.02.06, 13:37
                            Leonard ale fajnie, Abie no jak kamyczek to musial być chłopak smile)))
                            • anialm Re: LEONARD 15.02.06, 13:38
                              Gratuluje!!! Leonard - brzmi tak po męsku... smile ściskam.
                            • gviazdka3 Ant 15.02.06, 13:40
                              Idąc za Twoim tokiem myślenia to gwiazdka powinna być dziewczynką,tak?!
                              Jestem jak najbardziej ZA!!! Ale jeśli będzie synuś też poskaczę
                              z radości!!! big_grinDD
                              • ma_ruda2 Re: Abie!!!!!!!!!!!!!!!!! 15.02.06, 13:47
                                Gratuluje syna!!!! kurka myslalam ze jednak dziecinka. no ale jak chcialas
                                pierwszego syna, to masz!!! sciskam smile)
                              • hortika Re: Ant 15.02.06, 13:50
                                Leonard-to brzmi męsko!!! Super, że tak szybko wiesz. Skoro u Was chłopak to ja
                                może damską statystykę poprawię.
                                Tysia-dzięki za zdjęcia, ja brzuch już chyba mam taki jat Ty, zwłaszcza
                                wieczorkami..
                                Ma Rudka -trzymam kciuki, czy już dziś wyjdziesz z tej kliniki?
                                • tycja78 Re: Ant 15.02.06, 14:37

                                  no własnie mi ten brzuch jakos wolno wywala.. oby wszystko było dobrze, juz chyba nie wytrzymam i polece na usg.
                              • ant25 Re: Ant 15.02.06, 13:52
                                Gwiazdko oczywiście bo pamiętasz pisałam o swojej teorii ze jak dzidziuś nie
                                chce sie ujawnc i ma tak nozki ułożone ze nic nie widac to ja mam teorie ze to
                                dziecwzynka bo jak jest chłopiec to ma klejnociki między nozkami i juz tak
                                łatwo mu nie jest się ukryc smile)
                                A teoria powstała jak zaczełam obserwowac sposob siadania Panów bedac
                                nastolatką oni zawsze siadali okrakiem co mnie irytowało potem zrozumiałam ze
                                niby jak maja siadac jak maja to coś miedzy nogami i potem przełozyłam to na
                                teorie płci dzidzulka bedac w ciązy a potem cos takiego jeszcze powiedziała
                                moja mama i tak to wyszło a ijeszcze jest jedna teoria dot ciąży z mojej wioski
                                ze jak się kobieta zle czuje w ciazy to pewnie jest dziewczynka
                                Ale oczywiście wszytko nalezy traktowac zartobliwie smile)
                                • gviazdka3 Re: Ant 15.02.06, 13:58
                                  Oczywiście, te wszystkie "książkowe teorie" traktuję z przymrużeniem
                                  oka, ale kto wie, może akurat u mnie cosik się sprawdzi...
                                  Dodam jeszcze, że mnie ani na kwaśne, ani na słodkie nie ciągnie! ;o)
                                  A z samopoczuciem to różnie bywa, na początku było dużo gorzej!
                                  • kocurek100 Niesmialo chcielibysmy sie przywitac :) 15.02.06, 14:08
                                    Czesc Dziewczynki )

                                    Postawnowilam sie w koncu ujawnic smile podczytuje Was juz od dluzszego czasu.
                                    Forum ‘W oczekiwaniu’ odkrylam w styczniu 2005, kiedy to udalo Nam sie zajsc w
                                    ciaze po raz pierwszy. Pamietam Gwiazdke, Zeberke, Pszoleasie i jeszcze kilka
                                    innych nikow, ktore od czasu do czasu rowniez sie pojawiaja u Was smile Niestety w
                                    marcu 2005 okazalo sie, ze dzidzi nie zabilo nigdy serduszko... Czekalismy z
                                    nadzieja, jeszcze tydzien, ale kolejnego badania juz nie doczekalimsy... Potem
                                    trzeba bylo odczekac, wiec na Wasze forum nie wchodzilam – jedynie gdzie
                                    zagladalam to watki na ‘Poronieniu’... Kiedy pod koniec lipca dostalismy
                                    zielone swiatlo, znowu zaczelam do Was zagladac, po to zeby po nieudanych
                                    probach we wrzesniu znowu przestac Was czytac. Musielismy odlozyc na chwile
                                    starania, bo moje cykle zaczely sie wydluzac (z natury mam b.b. dlugie 40 –
                                    50dni) – z tym, ze tuz przed zajsciem w pierwsza ciaze i po poronieniu trwaly
                                    max 33 dni. W grudniu po prostu wiedzialam od razu, ze to TEN cykl. Odmowilam
                                    wyjazdu sluzbowego i poszlam na wizyte do Brata Franciszka – z zakonu
                                    bonifratow (przy Sapiezynskiej w Warszawie). Powiedzial to samo co kilka lat
                                    temu (wtedy powiedzial to tak przy okazji – bo pierwsze starania rozpoczelismy
                                    wlasnie rok temu i udalo sie za pierwszym razem) – dziecko w lodowce nie bedzie
                                    chcialo siedziec (chodzi o zle krazenie – b.czesto zimne stopy). Powiedzial, ze
                                    jak bede go sluchac to szybko pojawi sie dziecko smile. Popiescil mnie ‘pradem’ –
                                    taka lecznicza maszynka – nie wiem jak to sie nazywa fachowo. Trzy dni sie
                                    potem pocilam... smile Oczywiscie stosowalam wszystko co mi powiedzial od momentu
                                    kiedy od niego wyszlam. Ponad tydzien pozniej poczulam, ze JEST!!! Bylismy
                                    wtedy z mezem w Krakowie – taki wypad przedswiateczny – uwielbiamy Krakow smile.
                                    Od razu mu powiedzialam... Na test bylo jeszcze za wczesnie – postanowilismy
                                    zrobic go juz w nowym roku – bo nie wiedzialam przeciez ile moze trwac ten
                                    cykl – a pomimo pierwszego uczucia pewnosci – balam sie zawodu... Test wyszedl
                                    pozytywny, potem Beta HCG pare razy... zeby sie upewnic czy prawidlowo rosnie –
                                    a beta rosla jak szalona... Potem wizyta u ginekologa (super babka – ona sie
                                    mna zaopiekowala po poronieniu). Od razu USG – wg, ktorego poczecie nastapilo w
                                    dniu wizyty u Brata Franciszka... Kolejne USG, po 3 tyg. wykazalo ta sama date
                                    poczecia.... Wczoraj bylismy na wizycie u dr. Roszkowskiego na pomiarze
                                    przyziernosci karkowej i... potwierdzil date poczecia... Dziecko zdrowe (przed
                                    badaniem umieralam ze strachu... ciagle sie zastanawialam czy nasz Kocurek
                                    jeszcze tam jest...) – to byla piekna chiwla... szczegolnie jak uslyszelismy
                                    serduszko (wczesniej tylko je widzielismy) smile Malo tego, termin porodu wg. Dr
                                    Roszkowskiego przypada w nasza rocznice slubu - 26 sierpnia smile

                                    Dziewczyny – szczegolnie te, ktore sie staraja i nic nie wychodzi - nie wiem,
                                    czy wierzycie w leczenie ziolami ale mysle, ze warto przynajmniej sprobowac. Od
                                    dawna chcialam sie z Wami podzielic ta informacja, ale chcialam byc pewna i
                                    jakos balam sie dzielic moim szczesciem... poki nie bedzie wystarczajaco
                                    silne... Teraz mam nadzieje, ze wszystko bedzie dobrze – w niedziele zamierzamy
                                    podzielic sie ta informacja z cala rodzinka . Oczywiscie Brat Franciszek zostal
                                    poinformowany, ze sie udalo i powiedzial – ‘no widzisz? Tak, bys sie leczyla,
                                    lekarze wynajdywaliby rozne przyczyny i choroby i czas by Ci uciekal’...
                                    Przepraszam za dlugi wstep... ale nie dalo sie opisac krocej – i tak pominelam
                                    pewnie wiele informacji...
                                    Jezeli jestescie zainteresowane podam Wam dokladne namiary na Brata Franciszka,
                                    ewentualnie na ginekolozke, ktora teraz prowadzi nasza ciaze.
                                    Jak macie jakies pytania, chetnie odpowiem smile
                                    Z mila checia otrzymam Wasze zdjecia – jezeli mozna... smile
                                    Pozdrawiam Was serdecznie smile
                                    Ania

                                    Ps1. Abie gratuluje Leonarda smile
                                    Melbie gratuluje wygranej lokalu smile

                                    Ps2. Sprawdzam prywatne fora sierpniowe i wrzesniowe - ale do Was zagladam z
                                    czystej przyjemnosci smile
                                    • ant25 Re: Niesmialo chcielibysmy sie przywitac :) 15.02.06, 14:15
                                      Witam Kocurku, i gratuluję smile

                                      A co do ziol to mysle ze faktycznie moga miec swoja moc sprawcząsmile

                                      A i o kontakt poproszę smile
                                      • kocurek100 Re: Niesmialo chcielibysmy sie przywitac :) 15.02.06, 14:19
                                        Dziekuje smile

                                        Podaje Wam wszystkim smile Mysle, ze warto sie skusic:

                                        Zespol Poradni i Lecznictwa Bonifratrow
                                        ul. Sapiezynska 3, Warszawa
                                        tel. (22) 635 64 67 - na wizyty mozna umawiac sie telefonicznie
                                        wystarczy powiedziec, ze do Brata Franciszka (nie pamietam nazwiska - ale
                                        wczesniej przyjmowal w Krakowie - dopiero od kilku msc. jest w Warszawie)
                                      • enterek77 Re: Niesmialo chcielibysmy sie przywitac :) 15.02.06, 19:39
                                        Witaj kocurku! a nie czegos takiego w Krakowie...
                                    • gviazdka3 Re: Niesmialo chcielibysmy sie przywitac :) 15.02.06, 14:16
                                      A ja za to bardzo śmiało Cię przywitam pani-podglądaczko! ;o)
                                      Fajnie, że się ujawniłaś, no i gratuluję ogromnie fasoleczki!!!
                                      Pisz i czytaj jak najczęsciej, a na pewno będziesz na bieżąco!
                                      Pozdrówki!!!
                                      • kocurek100 Re: Niesmialo chcielibysmy sie przywitac :) 15.02.06, 14:21
                                        Dzieki Gwiazdko smile Staram sie czytac Was na biezaco - przyznam, ze czasem
                                        trudno nadazyc... smile
                                        Pozdrawiam serdecznie
                                    • lalisia78 Re: :) 15.02.06, 14:20
                                      czesc dziewczyny

                                      Abie gratuluje syna!!!!!!!!

                                      Ale wy zdolne kulinarnie jestescie ja to nie mam czasu na nic tylko obiad 2
                                      daniowy robie .

                                      Co do mnie to juz troche lepiej gadam z M ale rodzinnego nie bedzie ze sam
                                      pojedzie oplaci albo uprosi lekaza zezaplaci po. Bylismy dzisiaj na zakupach
                                      takich wiekszych bo jest u mnie w klatce remont windy i ciezko mi potem
                                      chodzic na zakupy (4 pietro). Pokupilam wszystko dla dzidzi czego brakowalo
                                      jeszcze tylko kocyka mi brakuje bo zaden mi sie nie podoba alicja miala taki
                                      ladny ale zepsul sie automat i go zniszczylsad(( rozowego nie chce bo jakos nie
                                      lubie niebieski tez nie bo wuzek juz niebieski chcialam taki zolty lub berzowy
                                      i nigdzie nie masad jeszcze pojezdze z rodzicami po sklepach bo zabronili mi juz
                                      kierowac samochode samej no chyba ze juz bardzo musze. jutro chyba mam wizyte
                                      okarze sie jutro bo mam dzwonic do niego kolo 12 bedzie juz wiedzial o ktorej
                                      bedzie w domu.
                            • tycja78 Re: LEONARD 15.02.06, 14:34
                              U nas w rodzinie tez mamy Kamyczka, ale on ma na imię Kamilsmile
                              Faktycznie co do tesciowej to ja moge swoja dac za przykład: pomagaja gdy trzeba, ale sie nie wtrącaja.Ja jestem bardzo zadowolona, nawet obiadki mi podsyła, specjalnie dla mnie zmieniła menu na niedzielesmile bo mi sie znudziły udka i rosółsmile
                              Owszem robi rosół, dla reszty rodziny a dla mnie zupke brukselkowa lub innasmile
                          • tycja78 Re: LEONARD- ABIE!!! 15.02.06, 14:23
                            Abie, to jakie to było usg, ze juz wiesz? ja musze czekac jeszcze ze 2 miesiace by cos wiedziecsad buuu!
                            • melba7 Re: LEONARD- ABIE!!! 15.02.06, 14:43
                              Witamy Luśka na pokładziesmileGratuluję chłopakasmile
                              Maruda, ja się pogubiłam chyba...wiem,że kupujesz samochód, a rano coś było o
                              goleniu nógsmile))))i jedno z drugim się wiąże?wink))czy może cos przegapiłam?masz
                              jakiś zabieg?napisałam że trzymam kciuki, bo trzymam, ale nie bardzo wiem za co..
                              Moje pytania do Ant nie wynikają z żadnych podejrzeńwinkco ja mogę podejrzewać w 5 dc?
                            • megi.1 Re: LEONARD- ABIE!!! 15.02.06, 14:45
                              Abie gartuluję Synkasmile
                              Leonard to takie dostojne imięsmile

                              Witam nową forumkę i życzę dużo zdowia dla Ciebie i dla maleństwasmile

                              Dziewczyny co można zrobić z tuńczyiem z puszki poza sałatka? Bo mam fazę na
                              tuńczyka a nie wiem co z nim zrobićsmile
                              • melba7 Re: LEONARD- ABIE!!! 15.02.06, 14:50
                                Tycjo, w Warszawie jest magik od USG, bodajże Zwoliński, który okreslił płeć
                                córeczki mojej koleżanki w 12 albo 13 tygodniu
                                • melba7 ups, nie Zwolińki tylko Makowski:) 15.02.06, 14:54
                                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=27914957&a=27978497
                                • ant25 Re: LEONARD- ABIE!!! 15.02.06, 14:54
                                  No widzisz TYcja, w takim razie, masz powod aby do mnie przyjechac, smile))
                                  • hortika Re: LEONARD- ABIE!!! 15.02.06, 15:07
                                    witam nową uczestniczkę naszych pogaduch!!! Mam nadzieję, że będziesz często
                                    się odzywać!!! Megi z tuńczykiem to można jeszcze spaghetti zrobić pyszne.. A
                                    mi tuńczyk ostatnio śmierdział (!) i musiałam go zutylizować...
                                • althea35 Re: LEONARD- ABIE!!! 15.02.06, 14:57
                                  Wczoraj byl u nas w TV fajny program o zyciu plodu. Nie pamietam dokladnie co
                                  oni tam mowili, ale chyba jakos okolo 14 tyg specjalista moze okreslic plec,
                                  ale wszystko generalnie wyglada tak samo, tylko sterczy w inna strone... ale
                                  okreslenie na takim etapie moze sie nie sprawdzic. Dopiero jak zejda jaderka to
                                  mozna praktycznie na 100% powiedziec jaka jest plec. Ale tu tez moga byc
                                  niespodzianki. Czyli generalnie jak widac jajka to wiadomo, ze chlopak. A jak
                                  nie widzac to albo dziewczynka, albo jednak chlopak.
                                  • melba7 Re: LEONARD- ABIE!!! 15.02.06, 15:03
                                    tia, może się zdarzyć, że młody obywatel w trakcie badania czoło zmarszczył i
                                    się co nieco schowałowink)) i wyglada jak dziewuszka.Bardzo często są pomyłki na
                                    USG w ta stronę...w drugą zdecydowanie rzadziej...
                              • tycja78 megi 15.02.06, 14:59
                                canelloni mozna z tunczykiem i jajkiem w sosie pom.
                                i taka sałatke z ryzem co jak danie mozna jesc.
                                • tycja78 Re: megi 15.02.06, 15:02
                                  Chyba sie wybiore, ale wtedy gdy bedziecie przy okazji spotkanko robicsmile\
                                  mam szwagra w Wawie, wiec mamy gdzie sie zatrzymać. Daleko sie spotykacie od osiedla Zielone Zacisze?
                                • erga4 Re: megi 15.02.06, 15:03
                                  Gratuluję Leonarda!!!

                                  Co do prądów i dotyku to ja się zapisałam na wizytę do takiej kobiety z bielska
                                  białej - na początku marca.. może coś pomoże.. A i może z Wa-wy skorzystam..

                                  Bebell-super że już macie klucze!!

                                  Witam kocurka!! pisz częściej!!

                                  I nic poza tym sie pamiętam..
                                  • lalisia78 Re: megi 15.02.06, 15:04
                                    erga bielsko biala nie jest daleko odemniesmile))moze mnie odwiedzisz
                                    • anialm Re: megi 15.02.06, 15:13
                                      Witam kocurka - mam nadzieje ze bedziesz czesciej pisac - nie tylko podglądac smile

                                      Megi Ja z tuńczykiem orbie sąłtke z ryzem na słodko - Tycja chyba tez. I
                                      zupełnie jakbys całkiem porządny obiad zjadła.
                                      • melba7 Re: megi 15.02.06, 15:15
                                        Witamy KocurkasmileI gratulujemysmile
                                        Wierzę w zioła, jak najbardziej...piłam mieszankę Ojca Sroki III, brałam
                                        Castagnus, i wiecie co?nie mam PMS psychicznego!powiększenie biustu pozostało.
                                        Moze wrócę do tej mieszanki...jeszcze sporo mi zostało, a robiłam przerwę.
                                      • anialm Re: megi 15.02.06, 15:16
                                        ooo... albo mozesz sobie zrobić pizze z tuńczykiem, szyneczką i serkiem...
                                        pychotka smile
                                  • gviazdka3 Erga!!!! 15.02.06, 15:15
                                    Proszę o szczegóły dot. wyjazdu w moje okolice!
                                    Jedziesz sama czy z mężem i jak długo będziesz
                                    w B-B??????? To zaledwie ok.25 km ode mnie!!! smile))
                                • gviazdka3 Re: megi 15.02.06, 15:13
                                  A ja z tuńczykiem robię bardzo proste danko, choć to chyba
                                  taka raczej sałatka jest: puszka tuńczyka w oleju, pół
                                  opakowania kuskus i pokrojona w drobną kosteczkę cebula!
                                  Wszystko należy wymieszać (jak kuskus będzie już schłodzone)
                                  łącznie z olejem z tuńczyka i doprawić wg uznania pieprzem!
                                  Mój mężuś bardzo to lubi, bo choć banalne to dobre jest!!!
                                  • tycja78 Re: megi 15.02.06, 15:19
                                    No a ja zamiast kuskus ( który tez bardzo lubie, dzieki Gwiazdka za ten przepis, jutro juz takie zrobiesmile do tej sałatki daje ryz cebule i kukurydzę. czasmi dodaje ogorka kiszonego, przyprawy i tez jest jak daniesmile
                                    • megi.1 Re: megi 15.02.06, 15:25
                                      Dziekuję za wszelkie sugestie!!smile
                                      Jesteście kochanesmile
                                      • tycja78 Re: megi 15.02.06, 15:31
                                        Nie ma sprawysmile Ale sie ciesze ze mam wiecej czasui i moge sobie tu przed kompem poleniuchowac i częściej sie odzywaćsmile
                                        Powinnam robic sobie konspekty na francuski ( ucze z nowej ksiązki, której nie znam- ty tez Gwiazdko masz Deja-Vu?) ale tak mi sie nie chce!!!!!
                                        • anialm Re: megi 15.02.06, 15:34
                                          A wiecie na co ja mam ochote... normalnie az mnie skręca... na brzoskwinie i
                                          nektarynki (ale takie swieżutkie - nie z puszki)....
                                          • gviazdka3 Aniulm 15.02.06, 15:39
                                            U mnie dokładnie tak samo jak u Ciebie, tzn. mam ogromną ochotę
                                            na nektarynki lub brzoskwinki!!! Ostatnio zjadłam całego melona,
                                            pyszny był! :o)
                                            • anialm Re: Aniulm 15.02.06, 15:41
                                              ja sie objadałam mandarynkami i grejpfrutami... ale sie przejadałam smile

                                              Teraz czekam na brzoskwinki i inne cudeńka, winogronka te ciemne... hmmm...
                                              • gviazdka3 Re: Aniulm 15.02.06, 15:44
                                                Eeee, ja tam za winogronami nie przepadam zbytnio, ale
                                                np. morelki by mi pasowały! :o))) I truskawki!
                                                • lalisia78 Re: Aniulm 15.02.06, 15:50
                                                  za mna tez chodza brzoskwinie mama kupila mi te w puszce zjadlam ale to nie to
                                                  to juz wole truskawki mrorzone bo na inne owoce to ja sie juz nie doczekamsmile)
                                          • abie76 Re: megi 15.02.06, 15:52
                                            co do tunczyka, to ja mam moje ulubione najprostsze danie swiata.
                                            ugotowane brukuly, makaron i tunczyk. Wszystko pomieszane i posypane zoltym serem.
                                            To moje studenckie jedzenie smile na zmiane z makaronem ze szpinakiem. Moja
                                            przyjaciolka Johanna dodawala troche czosnku i cebulki podsmazonej do tego
                                            tunczyka. Pychotka.
                                            • abie76 Re: megi 15.02.06, 15:59
                                              wiecie a ja kupilam ostatnio truskawki i mnie bardzo rozczarowaly, bo byly
                                              niepachnace. na te prawdziwe jeszcze musimy poczekac. Ja tez mam bardzo duze
                                              zapotrzebowanie na owoce: jablka, gruszki, kiwi, no i dzien bez herbatki z duza
                                              iloscia cytryny, to stracony dzien.

                                              Tycjo, dzis mialam normalne USG, takie zwykle czarno - biale. Ale Lusiek pokazal
                                              co ma miedzy nogami bardzo dokladnie. Natomiast z tym spadaniem jajeczek, to nie
                                              do konca tak, bo to dzieje sie pod sam koniec ciazy, czasem nawet zaraz po
                                              porodzie, zdarza sie, ze dziewczynka zostanie uznana za chlopca, ale wtedy nie
                                              widac tego woreczka (no wiecie - na jajeczka) co nie wiem jak sie nazywa.

                                              Moj maz nagle zacza sie zastanawiac, czy Leonard to dobre imie. Nie odpuszcze
                                              mu!!! Przeciez nie nazwe swojego syna Hans albo Franc, choc Janek albo Franio
                                              byloby ladnie. Nie odpuszcze, chce Luska i juz. Powiecie mojemu mezowi, ze to
                                              piekne imie?!
                                              • tycja78 Abie! 15.02.06, 16:08
                                                Piekne imię, a do tego międzynarodowesmile
                                                a moja kolezanka zna śliczna piosenkę o Leonardziesmile
                                              • balbinka74 babeczki 15.02.06, 18:33
                                                nie wiem jak to sie dzieje, ale nie moge odczytac poscików od mniej wiecej
                                                220...ustawiam na od najstarszego..bo moge wszysciutko po kolei...wraz z
                                                emocjami czekania poczytac...a tu stop i dalej ani rusz....
                                                Zreszta i ten poscik pewnie poszybuje w siną dal....

                                                Walentynki spedzałam samiusienka...buuuuuuuu, luby u mamusi...i ograniczyl sie
                                                d tylko do powiedzenia wzajemnie...a ja mu dzien wczesniej ulubione danie
                                                przygotowałam...zaraza jedna...

                                                Melduję,ze prace semestralna juz (a właściwie dopiero) napisałam...miało byc do
                                                6 stron...wyszło 10...mam nadzieje,ze facio sie nie wscieknie...bo juz po
                                                terminie...no, ale IUI była wazniejsza niz jakas tam praca o
                                                demokracji....brrr..bleee.
                                                • fantaisie Re: babeczki 15.02.06, 18:37
                                                  Balbinko, doszedłsmile)
                                                  Przykro mi, że spędziłaś w pojedynkę Walentynki, ale może M. Ci to wynagrodzi
                                                  jak wrocismile))
                                                  A tak z ciekawości, jakie jest ulubione danie Twojego Mężusia?
                                                  Brawo, za pracę, chyba jeśli jest więcej to lepiej??
                                                  I masz rację najważniejsze było IUI!!!!!!!!!!!
                                        • gviazdka3 Tysiu 15.02.06, 15:43
                                          Deja-vu to chyba podręcznik do szkół średnich, prawda?! Albo się mylę???
                                          W gimnazjum uczę z "Bravo", jest lepsze od "Frequence jeunes",
                                          które miałam wcześniej, ale i tak te podręczniki są do niczego
                                          w porównaniu do tych z angielskiego, buuu!

                                          Poza tym pracuję z "Belleville 2" w domku! :o)
                                          • tycja78 Re: Tysiu 15.02.06, 15:53
                                            A! bo ja w liceu uczęsmile Myślałam ze ty teżsmile
                                            Druga książeczka jest Cafe-creme.
                                            i Championsmile
                                            Była tez kiedys Panorama.
                                            • gviazdka3 Re: Tysiu 15.02.06, 16:12
                                              Pewnie w liceum pracowałoby mi się nieco lepiej, bo
                                              zawsze te dzieciaki są już jakoś "przesiane", a w tym
                                              moim GP to wszystkie elementy są... uncertain/

                                              Tytuły podręczników, które wymieniasz są mi dobrze znane,
                                              jednak nigdy z nimi nie pracowałam!

                                              Macie w LO klasy DELF-owskie??? W moim regionie wielka
                                              kampania jest, by tworzyć takie zespoły klasowe już
                                              w gimnazjach, no i moja dyrektorka trochę się napaliła!
                                              Później uczniowe z tych klas kontynuowaliby naukę w LO,
                                              gdzie jest DELF (w najbliższej okolicy są chyba 3 takie
                                              szkoły)
                                              • tycja78 Re: Tysiu 15.02.06, 16:23
                                                Z tego co się orientuję to te klasy ( 6 - godzinne, ale ja ich nie ucze) s,ą przygotowywane do takiego egzaminu. Mnie jednak w udziale przypadajaklasy 2-3 godzinne tygodniowo, z których prawie nikt nawet matury nie zamierza zdawać.
                                                Moze się wezme za to przygotowywanie,
                                                bo szwędam sie po domu jak smród po gaciachsmile
                                                • fantaisie Re: WALENTYNA POCIANOWA 15.02.06, 18:16
                                                  Cześć Słonka!
                                                  Ale natrzaskałyściesmile)) sama nie wiem, już od czego zacząć...
                                                  Abie, przekaż swojemu Mężowi ode mnie, że Leonard to wspaniałe imię,
                                                  symbolizujące siłę i dobrą energię, i że żonie nie można się przeciwstawiać!!!
                                                  Niech pamięta, punkt pierwszy żona ma zawsze rację, punkt drugi, a w przypadku
                                                  jakiś wątpliwości patrz punk pierwszybig_grinDD

                                                  Marudko, pewnie już jesteś po zabiegu, mam nadzieję, że dobrze się czujesz i że
                                                  Cię nie bolało?! I tak ciuchutko Ci się przyznam, że również mnie ciekawość
                                                  zżera w kwestii samochodu!

                                                  Melbuś, bardzo Ci GRATULUJĘ!!!!!!!!!!!!!! I chyba robię to już drugi raz, ale
                                                  ponieważ robię to szczerze to wrzucam na luzik.

                                                  Bebelku, coś mi się wydaje że Tosica odzyskała już siłysmile) a co Ciebie
                                                  Kochaniutka tak dzisiaj suszywink

                                                  Gviazdko, jestem mocno zaskoczona popisem kulinarnym mojego ślubnego, gdyż były
                                                  to jego pierwsze kroki w dziale kulinarnym, i na dodatek na maksa udanesmile ale
                                                  nie mam co liczyć na codzienne eldorado, myślę że to był pojedyńczy wyskok! ale
                                                  zawsze już cośsmile
                                                  Natomiast poruszając temat mleczka, to powiem Ci że jestem pod wrażeniem, sądzę
                                                  że to 0,5% to daje maksymalną ilość wapniasmile))) Kotek, toż to zwykła woda!!!! O,
                                                  przepraszam lekko zabarwiona! Ale wracając do tematu, coś o tym wiem, gdyż ze
                                                  względu na kalorie piłam tylko takie i rok temu w górach dostałam płatki z
                                                  normalnym mlekiem i nagle oszalałam, poczułam smak, wpadłam w obsesjębig_grinDD i
                                                  teraz nikt mnie nie namówi na 0,5...
                                                  A jogurciki lubię, najbardziej truskawkowe, malinowesmile

                                                  Trochę się rozpisałyście kulinarnie dzisiaj, ja strzeliłam o poranku kurczaka
                                                  duszonego i sałatkę(pomidorek żywy i suszony, avokado, papryczka) a potem dałam
                                                  długą na spotkanko z przyjaciółką w Wola Park. Po drodze nabyłam w Nici
                                                  misiaczka-szał, cappuccino, czyli pachnący kawusią! Spotkanko było czaderskie,
                                                  zachorowałam na buty i torebkę z Nine West, po prostu miodziobig_grinDD

                                                  Witam, również nową a jednocześnie starą foremkę, i życzę Kocurkowi radosnej
                                                  ciążysmile) co do ziół to bardzo je popieram, miejsce o którym wspominasz bardzo
                                                  dobrze znam, a sama korzystam jeszcze z jednego fajnego miejsca w Warszawie na
                                                  Żelaznej, i również polecam!!!
                                                  Proszę już nas nie podglądać tylko zaglądać i z dobrego serca radzę, w miarę
                                                  systematycznie-patrz kilka razy dziennie, gdyż czasami nadrobienie zaległości
                                                  jest rzeczą niemożliwąsmile Ja już jestem przerażona co będzie jak wyjadę na dwa
                                                  tygodnie bez możliwości dostępu do kompa...

                                                  I tak na zakończenie, to mam pytanko do naszej Pytii, kiedy mam się wybrać po
                                                  bluzeczki rozkloszowane???? Ostatnio co jestem w H&M to przez przypadek trafiam
                                                  do ciążóweksmile) więc??????
                                                  Całuski
                                                  • kocurek100 Re: WALENTYNA POCIANOWA 15.02.06, 19:58
                                                    Dzieki za powitanie smile
                                                    Wlasnie wrocilam do domku. W tym tyg mamy taki 'tour' po lekarzach. Jestem na
                                                    zwolnieniu od 5 tygodni i dostalismy kolejne dwa smile Fajnie, bo troche sie
                                                    stresowalam powrotem do pracy... Dzis w normie - nawet za Wami nadazam smile
                                                    Oprocz picia ziolek - naprawde polecam wizyte, wlasnie u Brata Franciszka -
                                                    moze nie jest mily (na pierwszy rzut oka wyglada jak gestapowiec ;O) ale pare
                                                    razy powiedzial mi takie rzeczy, ze mnie zatkalo, bo nie mial prawa tego
                                                    wiedziec... wiec z calego serca polecam smile
                                                    Enterku, znalazlam w googlach namiar na bonifratrow w Krakowie (bo nie
                                                    pamietalam ulicy)- sprawdz prosze link:
                                                    www.bonifratrzy.pl/bf_dziela_przy.html
                                                    Kiedys Brat Franciszek przyjmowal wlasnie tam, ale od paru msc. jest w
                                                    Warszawie.
                                                    Milego wieczorku smile
                                                  • erga4 Re: WALENTYNA POCIANOWA 15.02.06, 20:07
                                                    Kochana Gviazdeczko i Lalisiu - co do wyjazdu to jeszcze nie znam szczegółów.
                                                    Mama ma się dowiedziec bo namiary ma od koleżanki z pracy. Więc na pewneo
                                                    pojadę z mamą - ona jest antylekarzowa a na takie jak to mówi "macanko"
                                                    zdecyduje się. A jeśli mama jedziue to pewnei i tato też - czyli przejażdżka z
                                                    rodzicami smile)) dlatego nie wiem jak będzie z ewentualnym czasem wolnym. Gdybym
                                                    jechała sama z mężusiem to na pewno zahaczyłabym o pszczynę wink))

                                                    Ziółka piłam ale coś ostatnio sobie odpuściłam. Co do księży to świąteczną
                                                    spowiedź miałam taką.... dziwną... miałam wrażenie że ksiądz zna moje myśli i
                                                    problemy... oby jego słowa się spełniły...
                                                  • erga4 Re: WALENTYNA POCIANOWA 15.02.06, 20:11
                                                    No własnie - fantaisie dobre pytanie zadała: Jak tam z naszą listą dat??
                                                    dopiero jednego maila dostałam...
                                                  • abie76 Re: WALENTYNA POCIANOWA 15.02.06, 20:13
                                                    witaj Kocurku, milo, ze do nas dolaczasz. Jak wiesz to byl kiedys watek
                                                    "starajacy" , ale w miedzyczasie zrobil sie troche ciazowy. Tu jest tak milo, ze
                                                    nikt nie chce sie wyniesc smile

                                                    Enterek, Leonard bedzie moze Leosiem, ale dla mnie raczej Luskiem, bo moja
                                                    babcia miala na imie Leonarda i byla babcia Lusia.
                                                    Poza tym w ustawieniam sprawdz sobie co masz za jezyk i rodzaj klawiatury.
                                                    Powinnas miec POL. Programisty.
                                                    A szpital Bonifratow byl u nas przynajmniej kiedys na Krakowskiej, sadze, ze
                                                    dalej tam jest.

                                                    Milego wieczoru, ide pucowac lazienke, bo czekam na rodzicow i sie nudze. Maz w
                                                    pracy do 23, oni jeszcze gdzies przed Salzburgiem, wiec przynajmniej ze 3
                                                    godziny, w TV g---o, wiec zajme sie czyms pozytecznym.
                                                  • abie76 Re: WALENTYNA POCIANOWA 15.02.06, 20:15
                                                    Jaka lista dat? Znow cos przeoczylam?
                                                  • erga4 Re: WALENTYNA POCIANOWA 15.02.06, 20:24
                                                    Abie - co do dat to chodzi o to że któraś kiedys zaproponowała żeby zrobić obok
                                                    telefonów listę dat urodzin...
                                                  • enterek77 Re: WALENTYNA POCIANOWA 15.02.06, 20:33
                                                    Abie! dyieki, bede probowac. jak mnie jutro tu nie bedzie, tzn.ze zamordowalam
                                                    E i siedze! to wszystko jego sprawka, ciagle "udoskonala" komputer.
                                                    Jakos z Leonardem skojarzyl mi sie Leos, ale Lusiek fajnie!!!!
                                                    u Bonifratow bylam z zapaleniem zyly w rece. upewnilam sie, ze to tam. chyba
                                                    sie wybiore.
                                                    Abie, czy Ty mi dawalas namiar na kwiaciarnie w rynku podgorskim?
                                                    Ide sprobowac z ta klawiatura, bo mnie zaraz szlag trafi...
                                                  • bebell Re: WALENTYNA POCIANOWA 15.02.06, 20:20
                                                    Hej wieczornesmile)

                                                    Witam kocurkasmile)) życzę bezproblemowej ciąży i sympatycznego i szybkiego porodu.
                                                    I bardzo się cieszę, ze się odezwałaśsmile)) pisz jak najwięcej i wrzuc nam foty na
                                                    skrzynki, a my w rewanżu zarzucimy Cię swoimi oczywiściesmile)

                                                    Ma_rudka- mam nadzieję, ze już jestes po i ze wszytsko dobrze... ściskam Cię
                                                    kochanasmile) i chciałabym podkreślic, że nie wywieram, w przeciwieństwie do
                                                    niektórychsmile) żadnej presji w kwestii ujawnienia planów samochodowychsmile)) Ant
                                                    dała mi taką szkołę, że teraz pokorniutko niczym ten cielaczek co dwie matki
                                                    ssie, czekam... tak swoją drogą to ciagle trzeba czekac na jakies newsy i
                                                    cwiczyc cierpliowśc... ja się chyba na jakąs szkołę medytacji zapiszę...
                                                    pocwiczę, pocwiczę i... osiągnę stan nirvany przy Wassmile)

                                                    Enterek- jak dla mnie to Ty już zawsze możesz bez polskich znaków pisacsmile) mnie
                                                    to w ogole nie przeszkadzasmile) a z takich dziwnych rzeczy z klawiaturą to nam
                                                    zginęło "ci" (c z kreseczkąsmile) ) zagineło juz kilka tygodni temu i nie chce sie
                                                    znaleźcsad( nikt nie wie co się stało...

                                                    Balbinko- praca o demokracji powiadasz... to klimaty bliskie mi, a jeszcze
                                                    bliższe mojemu mężowi (pisze doktorat z politologii), jaki temat dokładnie
                                                    pisałaś??? jeżeli zaś chodzi o napisanie 10 stron zamiast 6... no, cóż ja swoim
                                                    studentom odkreślam po szóstej stronie i dalej nie czytamsmile)) ale ja wredna
                                                    małpa jestemsmile))

                                                    Abie- czy ja Tobie pisałam, że ten LEONARD jest boskim imieniem??? i można super
                                                    zdrabniacsmile) znamy jednego Leonarda- ma trzy lata i mówi o sobie Leoś...

                                                    Ant- i jak??? robisz to masło???

                                                    Fantaisie- wyczyn Twego M powalił mnie na kolana!! Debiut kulinarny i od razu
                                                    tak wytwornie... nosz, zażył mnie chłop... a czemu mnie suszyło??? któż to raczy
                                                    wiedziec??? I też się musze wybrac do Wola Parku- tam jest świetny sklep z
                                                    drewnianymi zabawkami...

                                                    na razie tyle

                                                    kasia
                                                  • abie76 Re: WALENTYNA POCIANOWA 15.02.06, 20:23
                                                    Bebell, kochana, to miod na moje uszy!!! Ja Was bardzo prosze napiszcie petycje
                                                    do mojego chlopa, ze to piekne imie. Teraz bedzie malutki i slodki, a jak
                                                    urosnie, to z takim imieniem i nazwiskiem zrobi kariere (mam nadzieje, ze nie w
                                                    np w komunikacji miejskiej jako kierowca big_grinD)
                                                  • erga4 Re: WALENTYNA POCIANOWA 15.02.06, 20:23
                                                    Abie - no wiesz co do Leonarda to jak napisałaś kilka miesiecy o sympatii do
                                                    tego imienia to wydawało mi się to dziwne ale teraz baaaaaaaardzo mi się
                                                    podoba!!! to tak jak z Tośką - też na początku miałam dziwne podejście a teraz
                                                    pewnie tak nazwałabym swoją córcię smile)

                                                    A co do chłopca to jak dla mnie Maksymilian jest na pierwszym miejscu wink
                                                  • erga4 Re: WALENTYNA POCIANOWA 15.02.06, 20:24
                                                    Abie - ale masz racje - z nazwiskiem to będzie bomba!!! naprawdę!!
                                                  • abie76 Re: WALENTYNA POCIANOWA 15.02.06, 20:25
                                                    tez uwazam, ze Maksymilian to piekne imie, ale ... moj pieseczek jest Maksio,
                                                    wiec samam rozumiesz.

                                                    Ponawiam pytanie: co za lista dat. Wytlumacz opoznionej kolezance, prosze
                                                  • abie76 Re: WALENTYNA POCIANOWA 15.02.06, 20:25
                                                    juz wiem co za daty, ja niecierpliwus....
                                                  • kocurek100 Re: WALENTYNA POCIANOWA 15.02.06, 20:35
                                                    Widze, ze Wy brylujecie w kuchni - podczas gdy ja nawet nie wiem co mam w
                                                    lodowce...sad Moj mezus nawet herbate mi robi smile Kiedys jak mieszkalismy u
                                                    tesciow potrafilam nie zagladac do kuchni nawet dwa tygodnie smile Teraz mamy
                                                    aneks kuchenny wychodzacy na pokoj dzienny - wiec sila rzeczy wiem co sie
                                                    dzieje w kuchnismileWprawdzie ciasta mi sie udaja, wiec zachowalam sobie co
                                                    poniektore linki, ktore wczoraj wrzucilyscie smile Postaram sie je wykorzystac smile
                                                    Fantaisie, cos mi sie wydaje, ze my w poblizu mieszkamy... smile chyba, ze
                                                    uwielbiasz Wola Park :o i do niego pielgrzymujesz smile
                                                    Erga, ksieza z prawdziwego powolania naprawde potrafia przeswietlic ludzi -
                                                    czasem ciary przechodza... smile
                                                    Abie, postaram sie wyslac jakies zdjecia ale najpierw musze uprosic meza, coby
                                                    mi przygotowal pare smile poki co prosze uzbrojcie sie w cierpliwosc, bo nie
                                                    jestem w stanie przewidziec kiedy to nastapi - ze wzgledu na jego zabieganiesmile
                                                  • kocurek100 Re: WALENTYNA POCIANOWA 15.02.06, 20:36
                                                    oczywiscie mialo byc do bebellka w kwestii zdjec - przepraszam za pomylke smile
                                                  • bebell Re: WALENTYNA POCIANOWA 15.02.06, 20:38
                                                    Nic nie szkodzismile)) na zdrowiesmile))
                                                  • enterek77 Re: WALENTYNA POCIANOWA 15.02.06, 20:43
                                                    WYRZUCE TA KLAWIATURE!!!!!!!sad(((( zaraz!!!!!!!!!!
                                                    ide resetowac ten dziadowski sprzet! teraz mam prawie wszystko oprocz typowych
                                                    polskich znakow... fajnie, nie???
                                                    dzieki dziewczyny za pomoc, jak nie da rady to wywale go przez okno. A za nim E
                                                    jak wroci z pracysmile)))) zabije go.... tylko co pozniej bede mialasad(((
                                                  • fantaisie Re: WALENTYNA POCIANOWA 15.02.06, 20:44
                                                    Zanim wyrzucisz wykorzystaj seksualnie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                                  • melba7 Re: WALENTYNA POCIANOWA 15.02.06, 20:49
                                                    powinno być: skutecznie wykorzystaj seksualniewink))
                                                  • enterek77 Re: WALENTYNA POCIANOWA 15.02.06, 20:54
                                                    I to wlasnie zrobie!!!smile))) nosz cholera mnie bierze, nie moge napisac ly
                                                    (np.lopata)bo wychodzi mi A lub B. no i macie jakis pomysl?
                                                    rozumiem, ze mialam do bani dzien w pracy (dzisiaj dopiero dowiedzialam sie od
                                                    szefa, ze przenosi mnie w inne miejsce a wszyscy gdacza o tym od dwoch
                                                    tygodni), rozumiem, ze jestem zmeczona, nie moge sie wyrobic i w ogle... ale
                                                    jeszcze komputer przeciwko mnie?
                                                    Sprobuje jeszcze raz, dam mu szanse, a jak nie to ide spacsad(((


                                                  • lalisia78 Re: enterek 15.02.06, 20:38
                                                    co do tego ze sie z pomieszalo z y to sprubuj tak w prawym rogu na pasku masz
                                                    znaczek PL trzeba tam przelaczyc jest polski i polski 214 poprubuj powinno sie
                                                    udac
                                                  • ant25 Re: enterek 15.02.06, 20:47
                                                    Bebell masła nie ma bo w naszych sklepach nie ma tak tłustej smietany sad

                                                    PIsze esa do Marudki martwie się co i jak dam znac...
                                                  • fantaisie Re: enterek 15.02.06, 20:58
                                                    Enterku, napisz mi dokładnie w czym Ty masz problem na tej klawiaturze
                                                  • enterek77 Re: enterek 15.02.06, 21:01
                                                    fantaisie! nie mma takich znakow jak e, a z ogonkiem itp. tak jaby alt prawy
                                                    nie dzialalsad((( juz powoli trace cierpliwosc. Oj, bedzie biedny moj E jak
                                                    wroci...
                                                  • althea35 Re: enterek 15.02.06, 21:03
                                                    A jaki masz jezyk ustawiony? Masz PL na pasku z prawej strony??
                                                  • fantaisie Re: enterek 15.02.06, 21:03
                                                    A jak wciśniesz średnik to co Ci się pojawia?
                                                  • melba7 Re: enterek 15.02.06, 21:06
                                                    a ja niedawno wcisnęłam num locka, nie wiedząc o tym...prawie umarłam z
                                                    przerażeniawink
                                                    Sciski dla Marudkismile
                                                  • enterek77 Re: enterek 15.02.06, 21:07
                                                    Mam PL ustawiony programisty, ; a to jest moj srednik ;;;;
                                                    co za cholere mi tu E wstawilsad((( pomozcie sierociesad(((((((((
                                                  • althea35 Re: enterek 15.02.06, 21:10
                                                    No to moze po prostu alt nie dziala? No ale ja nie rozumie co ci to
                                                    przeszkadza?? Ja z premedytacja pisze bez polskich znakow, bo szybciej.
                                                  • lalisia78 Re: WALENTYNA POCIANOWA 15.02.06, 21:18
                                                    tak sie cieszylam ze jutro ide do gina ze dowiem sie jak malutka czy wszystko
                                                    jest ok. Przed chwila wlasnie do niego dzwonilam zapytac o ktorej mam przyjsc a
                                                    on powiedzial ze jak nic sie nie dzieje to chyba spotkamy sie w poniedzialek bo
                                                    on ma jutro duzo spraw a chcialby mi wiecej czasu poswiecic dla pewnosci mam
                                                    zadzwonic jeszczejutro o 15 ale raczej spotkamy sie w poniedzialeksad( Z jednej
                                                    str dobrze ze chce miec dlamnie wiecej czasu a nie na szybko przed pacjetkami
                                                    zanim zacznie przyjmowac ale ja juz sie tak nastawilamsad
                                                  • lalisia78 Re: WALENTYNA POCIANOWA 15.02.06, 21:19
                                                    hmm ale tak sobie wlasnie pomyslalam ze jak faktycznie w poniedzialek to moze i
                                                    maz dalby rade dojechac bo jeszcze ani razu nie byl zemna na usg .
                                                  • althea35 Re: WALENTYNA POCIANOWA 15.02.06, 21:21
                                                    To juz moze byc ostatnia szansa w tej ciazy, niech jedzie z toba koniecznie!
                                                  • balbinka74 Re: WALENTYNA POCIANOWA 15.02.06, 23:20
                                                    No to przyszlo mi znowu samej pisac...ale co ja na to poradzę,ze serwer mi w
                                                    odpowiednim czasie strajkuje...a na dodatek, potem juz z tej wścieklosci na
                                                    niego nie pamietam, co juz pisałam...itd...

                                                    Ergus, znamy takich księży znamy...nie odpisałas kiedy beda te szczeniaczki...

                                                    cytrusiku macie juz tego pieska? Kiedy idziecie do lekarza???

                                                    Enterek, co z wynikmi? i nie denerwuj sie kochana...

                                                    Fantaise...nie smutasuj, szukaj tej górki zjazdowej w Warszawce, lepszy rydz
                                                    niz nic...

                                                    Przeczytałam ksiazke"Oskr i pani Róża"...alez sie popłakałam....

                                                    Ant..ćwiczyłas to parkowanie z marudki lubym??? rozbroiłas mnie zupelnie tym
                                                    baraszkowaniem o 3 w nocy....i ślubny tak długo czekał???

                                                    Anialm, jutro dam ci namiary na mojego super doktorka..myslę,ze juz czas, by
                                                    ktos konkretny cie zobaczył, poza tym słynie on z odbierania porodów...nawet
                                                    bardzo ciezkich(czego ci absolutnie nie życzę...nie podoba mi sie
                                                    to...Wypoczywaj duzo...a jakie dawki tego duphastonu bierzesz??? Warto sie
                                                    skonsultowac...zreszta zrobisz, co bedziesz uważała za słuszne...Trzymaj się
                                                    rozpieszczaczko córeńki...
                                                  • balbinka74 Re: WALENTYNA POCIANOWA 15.02.06, 23:36
                                                    Bebelku..jestes slodkim potworem, zaznaczam...

                                                    Dawno Agmani do nas nie zagladała...i zeberka i finka...

                                                    Ktat, na jakim etepie jestescie??? moze dasz namiary bebell na tych fachowców...
                                                    Co z maluszkiem???

                                                    Męzul dzis zadzwonił.Pytał, co porabiam...ciekawe, czy za mna tęskni...a ja
                                                    znowu nie bede mogła bez niego zasnąć...tragedia...
                                                    lecę poczytac Kod Leonarda...nareszcie nastała moja kolejka....oj, ja zupełnie
                                                    nie na czasie jestem...

                                                    Śpijcie słodko!!!
                                                  • enterek77 Re: enterek 15.02.06, 21:19
                                                    masz racje althea, ale jakos przyzwyczailam sie do polskich litersad((
                                                    ide spac, zmeczylam sie tym komputerem. Ale niedlugo E wroci, wiec.... nie
                                                    wiem, jak on to zrobi, ale ja chce tamten komputerek
                                                    no i nic nie popisze, bo przez ten sprzet pozapominalam co chcialam nabazgrac.
                                                    zycze Wam kolorowych snow i... pokaze sie rano (z polskimi znakami alboe bez
                                                    nich i bez E- bo go wyrzucesmile))
                                                    pa......
                                                  • fantaisie Re: WALENTYNA POCIANOWA 15.02.06, 20:43
                                                    Abie, Ty pracowita mróweczkosmile) ja mam dzisiaj lenia na maksa! Ale co tam,
                                                    kiedyś trzeba. Ja już chwaliłam imię, Lusiek to szał nad szały i ja jestem
                                                    zaaaaaa!!!!!!

                                                    Kocurku, WP to nasze ukochane miejsce, aczkolwiek blisko to tam nie mam, oj,
                                                    nie, ale czego się nie robi dla przyjemnościbig_grin

                                                    I już oczywiście nie pamiętam, ale któraś laska pisała o Zielonym Zaciszu, ja
                                                    tam mogę być dość szybkobig_grinDD

                                                    Debiut kulinarny mojego M. też mnie prztłoczył, ale nadzieja na powtórkę dość
                                                    marna...
                                                  • ant25 Od Marudki 15.02.06, 20:55
                                                    Es od Marudki
                                                    Czuję się dobrze tylko ręka mnie boli.Jak tatuś pojdzie to usiąde na forum. I
                                                    brzuch zaczyna właśnie.

                                                  • fantaisie Re: Od Marudki 15.02.06, 20:59
                                                    Biedactwo! Całuski dla Marudki!!!
                                                  • gviazdka3 Re: Od Marudki 15.02.06, 21:15
                                                    Oj laski, niby nic nie robię, a jakaś padnięta jestem...
                                                    Zrobiłam sobie taką specjalną czerwoną kopertę z rysunkiem
                                                    mojego wymarzonego łóżeczka dla dzidziusia i od dziś
                                                    umieszczam w niej pieniążki z korepetycji! big_grin Myślę, że
                                                    do czerwca to i na śliczną pościel się uzbiera! big_grin

                                                    Abie, nie pamiętam czy już pisałam, ale jakby co powtórzę,
                                                    Leonard i mnie się bardzo podoba, zwłaszcza, że tak ładnie
                                                    można to imię zdrabniać! Broń Boże, tylko nie Hans!!! ;o)

                                                    Balbinko, skoro praca semestralna napisana, wybaczam absencję
                                                    na forum! ;o) I nie mogę się doczekać niedzieli...

                                                    Ant, dzięki za przekazanie esa od Marudki, która pewnie wpadnie
                                                    jak już mnie nie będzie, buuu!
                                                    Marudko, ściskam mocniutko dzielną dziewczynkę!

                                                    Erguś, zupełnie zapomniałam o liście dat!!! Zaraz się poprawię! :o)

                                                    Megi, i co zrobiłaś z tym tuńczykiem???

                                                    Jeśli zaś chodzi o ziółka, to przyznaję, że nigdy ich nie piłam!!!
                                                    Kiedyś przeszło mi przez myśl, by sobie je zakupić, ale na myśleniu
                                                    się skończyło! Za to jako "starająca się" łykałam olej z nasion
                                                    wiesiołka i piłam syropek guajazyl! :o)


                                                    Miłego wieczorku laski!!!
                                                  • ma_ruda2 Re: Od Marudki 15.02.06, 21:32
                                                    itam wieczorow. juz jestemsmile
                                                    Antus dziekuje za troske i przekazanie esa. jak pisalam reka mnie boli - 3 razy
                                                    wkuwali mi ten weflon czy jak mu tam. znieczulenie ekstra, klocilam sie ze nie
                                                    usnelam i nic mi nie zrobili!!! anastezjolog swietny. wogole mnie nie chcieli
                                                    przed 19 wypuscic - ublagalam 19.15smile teraz czuje sie troszke zmeczona i ta
                                                    reka a poza tym ok. lece czytac coscie naplodzily!!
                                                    Melbus ja i kupuje samochod i na usunieciu polipa dzis bylam - dlatego te
                                                    nogi big_grin
                                                    a i witam Kocurka smile)
                                                  • fantaisie Re: Od Marudki 15.02.06, 21:36
                                                    Gdzie się na Tobą tak znęcali??? Trzy razy!!!! Do odstrzału.......
                                                  • althea35 Re: Od Marudki 15.02.06, 21:36
                                                    Marudko, dobrze ze jestes! O rece jutro zapomniesz! Idz spac, jutro rano sobie
                                                    tez pospij. Buzka!
                                                  • ma_ruda2 Re: Od Marudki 15.02.06, 21:44
                                                    oj pospie sobie juro pospie. mamy z M wolny dni. jade tylko jurto hormonki
                                                    zrobic (Horticzko tam gdzie mi dalas namiar) a wieczorem podpisuje umowe o
                                                    samochod!!
                                                    Bebellek - ja cie kocham!!! miedzy innymi za ta cierpliwosc!
                                                    Fantaisie na Szaserow w prywatnej klinice tak mnie dziurawili, podobno mam
                                                    gruba skore hihi.
                                                  • fantaisie Re: Od Marudki 15.02.06, 21:47
                                                    Bez serca typy....najważniejsze że już za Tobą!!!
                                                  • ma_ruda2 Re: Od Marudki 15.02.06, 21:54
                                                    Fantaisie, wiesz nawet mi sie spodobalo to zainteresowanie mna i pana
                                                    anastezjologa i pielegniarki ktora siedziala w pokoju ze mna po zabiegu i co
                                                    chwilka pytala jak sie czuje. ale moze miala wyzuty - to ona mnie tak 2 razy
                                                    kula a druga za pierwszym razem zrobila co trzeba smile
                                                  • fantaisie Re: Od Marudki 15.02.06, 22:01
                                                    Podobało??? To chyba jakaś forma masochizmusmile)
                                                  • balbinka74 Re: Od Marudki 15.02.06, 22:25
                                                    Witaj dzielna kobieto!Marudko, toz to wampirzyca była...pewnie tak jak ja masz
                                                    malo widoczne zyły....Napisz cos wiecej o tym zabiegu....no i kiedy doktorek
                                                    pozwolił działac w sprawie potomka....

                                                    Gwiazdeczko, ty to niby taka ciekawa...a kto to nie chciał podniesc słuchawki ,
                                                    gdy balbinka dzwoniła..no kto???Co to sie robilo przed 20???a ja chciałam ci
                                                    zrobic niespodziankę....chyba,ze męzulo spacjalnie komóre schował...bo umer
                                                    nieznany....hihi

                                                    Kocurku, witam serdecznie i gratuluje fasolki!!!Ja tez jakas zimnokkrwista
                                                    istota jestem....moze powinnam się wybrac do jakiegos zakonnika...u nas tez
                                                    maja swój szpital...ale to chyba o tego tylko ojczulka chodzi...



                                                  • melba7 Re: Od Marudki 15.02.06, 21:45
                                                    To już wszystko wiem, Marudkosmile
                                                  • ma_ruda2 Re: Od Marudki 15.02.06, 21:49
                                                    Wiesz Melbus ja zawsze mowie strasznymi skrotami myslowymi wiec moze tez tak
                                                    pisalam. ale ubawil mnie twoj post z kupowaniem auta i goleniem nog!! swietnie
                                                    to wyszlosmile)
                                                    Abie - ja sie pdpisuje pod kazda petycja do twojego meza. osobiscie znam
                                                    jednego Leonarda (mowimy na niego leon) i uwazam ze to CUDOWNIE PRZESLICZNE
                                                    imie, pasujace do "naszego" kamyczka!!!! smile
    • erga4 Re: WALENTYNA POCIANOWA 15.02.06, 22:08
      Kocurek - oj wtedy to mi ciary przeszły po plecach porządnie.. A jak odeszłam
      to z trudem powstrzymywałam się od płaczu.

      Abie - ja broń Boże nie namawiam do zmiany Luśka na Maxa!! heheh- no chyba tak
      nie pomyślałaś smile) wiesz - tez mnie to martwi że dużo psów to Maksy maksie
      itp. Ale co tam.
      leonard jest super!! coraz bardziej mi się podoba - uważaj bo zanim ja będę
      miała dylematy imienne to mogę zmienić maxa na luśka.. A w końcu jako
      imienniczki mamy dużo wspólnego smile

      Enterek nie nerwujsje! a moze po prostu przez przypadek sobie język
      przełączyłaś i dlatego.. ale skoro piszesz że masz polski programisty to jest
      OK. a może jakis wirus? no chyba że faktycznie alt nie działa - spróbuj z
      drugim altem.

      Gviazdko-dobry pomysł z tą kopertą!! może i na wózek wystarczy wink))

      Marudko-to pewnei troszke poodpoczywasz teraz w domu, co? powiem ci że mi te 3
      tygodnie naprawdę dobrze zrobiły - w życiu nie miałam takiej długiej przerwy w
      pracy.

      Co do kłucia to mi tez najlpierw jedną rękę pokłuli a póxniej druga. ty jesteś
      gruboskórna a ja bezżylna smile))
      • fantaisie Re: WALENTYNA POCIANOWA 15.02.06, 22:10
        Idę spać, coś mnie dzisiaj ścina.
        Kolorowych snówsmile
        • balbinka74 Re: WALENTYNA POCIANOWA 15.02.06, 22:39
          Abi, cos czułam,ze to jednak facet bedzie...no i ten niby duzy nos
          malenstwa...oj,beda laski zadowolone....a bedzie mial wkim wybierac..tyle
          dziecinek w drodze.....Ale najwazniejsze,ze maluch jest zdrowy i rodzice
          szczęsliwi...dziecine upolujecie przy drugim rzucie...a Leonard jest
          super ...chociaz ja bym chyba zdrabniała Loni...skoro jednak masz rodzinne
          tradycje....super!

          Erguś, mnie wyrzuca i z poczty...jak tylko trafie na odpowiedni humor mojego
          serwerka..prześle ci namiary na te moje daty...no i musze sobie wpisac wasze
          telefoniki..i bede znienacka sms słać..o!Skoro kompi odmawia posłuszeństwa...

          Bebell ty potworze! Moje wypociny chciałabyc obciąc???Niedobra kobieto!!!Mam
          nadzieję,ze facet bedzie bardziej litosciwy...nisz nasza pani socjologwink))
          A dziecie przygotowuje sie do występu...ma to w genach..no nie???
          Gratuluje odbioru mieszkanka/ kiedy sie przenosicie? Zdążycie do Wielkanocy? to
          jeszcze dwa miesiące...

          Althea,przytulam z powodu tej wredoty...@@@@,
          • bebell Balbinko... 15.02.06, 22:51
            do Wielkanocy pewnie nie zdążymysad(( obstawiam początek maja... na razie nie
            możemy znaleźc ekipy budowalnejsad( trzech fachowców do których dzwoniliśmy m
            dopiero wolne terminy w połowie maja... kurka, wszyscy sie remontują??? cholera
            jasna....
            • balbinka74 Re: Balbinko... 15.02.06, 23:09
              Oj, to przykro bardzo.....moze jeszcze popytajcie wszystkich znajomych...i
              pomodl sie koniecznie do św.Tadeusza Judy- patrona spraw trudnych i
              beznadziejnych...na pewno cie nie zawiedzie!
              A męzusiowi prosze dac całusa ode mnie...za tę politologię..dla mnie to jest
              koszmar...nic nie kumam w polityce...a prace pisałam o wadach i zaletach
              demokracji...porazka..

              Tysiu, wspaniale wygladasz!!!

              Ant...noz gospocha z ciebie całą gębą...podpytam dokladnie co z tym masłem, bo
              mojej mamie wychodzi przepyszne...

              Gwiazdeczko, ja zawsze pije mleczko odstane...i odtłuszczone...bo chyba
              zwróciłabym , podobnie jak ty...ale, ale , zapomnialam cie opieprzyc za to
              odchudzanie...Czekaj, jak ja tem wparuje..to slodycze ze strachu bedziesz
              wcinac niczym chlebeksmile))Nie przesadzaj..cukier jest potrzebny...mnie boli
              glowa, staje sie nerwowa, gdy mam braki...Usprawiedliwiaja cię tylko te owoce...
              Ja wiem,ze monisia miala za duzo glukozy..i pewnie ty sie tego boisz co???

              althea, co z szydełkowaniem???robisz juz jakies ozdoby wielkanocne?

              Abi, wyłaź z tej łazienki..juz wszystko błyszczy....

              Gdzie matalka???


              • althea35 Re: Balbinko... 15.02.06, 23:11
                Balbinko, narazie mam dwa kroliczki czy tez zajaczki, jak zwal tak zwal. A
                teraz probuje zrobic misia uszatka. Ale jakos tak nie wyglada...
                • balbinka74 Althea 15.02.06, 23:27
                  Na pewno cos wymyslisz..by wygladało...no i pracuj, pracuj, bo koszyk musi byc
                  pełny...no i gniazdko....

                  Fantaise..cos mi podejrzana jestes...kiedy ma niby byc ta która ma nie
                  byc...@@@@..ja tam nic nie mówie...

                  Jak tylko sie dorwie do naszej listy..to drzycie dziewczyny, bo nie znacie dnia
                  ani godziny..balbinka komórkowiec was dopadnie....a maz mnie zabije, gdy
                  zobaczy rachunek...

                  Ant...ty wiesz jak ja tęsknię za pszczoła i atą???????????Strasznie!!!!
      • balbinka74 Re: WALENTYNA POCIANOWA 15.02.06, 22:50
        Lalisiu, a moze w poniedziałek on naprawdę bedzie musiał ci duzo wiecej czasu
        poświecic???Zreszta, w mojej rodzinie wszystkie kobitki po ostatnim bedanku
        trafiały na porodówkę...dlatego mama po urodzeniu trzech...8
        miesiecznych...bejbików..nie dała sie dotknac przy 4..i donosiła do terminu....

        Melbus gratuluje lokalu...no to teraz były straci renomę...Od kiedy zaczynasz???

        W sprawie przepisu...na cos dobrego z tuńczykiem...
        Do miski wrzucić:
        2 woreczki ugotowanego ryzu
        2 puszki tunczyka w oleju,
        2-3 jajka
        duża cebule pokrojona w kosteczkę
        Sól, pieprz, warzywko, paprykę slodką i ostrą, troche przyprawy do ryb,bułkę
        tartą...
        wszystko wrzucamy na patelnię z rozgrzanym olejem( na dwie raty) i przesmazamy
        około 15-20 minut...po wylozeniu na pólmisek posypujemy startym serem...
        • ant25 Re: WALENTYNA POCIANOWA 16.02.06, 04:52
          Balbinko ja tez strasznie tesknie za naszymi dziewczynkami z Pomorza, wróca
          zobaczysz roztopi się snieg to i im serca zmięknąsmile
          Marudka odpoczywaj kochana nawet nie bede Cie meczyc smile))

          Lece tłumaczyc wczoraj znowu mi się zasneło

          A dzisiaj całe szczescie tak wczesnie wstałam bo z kranu juz ledwo woda leciała
          nałapałam ile się da dla rodziny a teraz juz nie leci, co gorsza kaloryfery tez
          juz nie grzeja, pewnie jakas awaria
          • enterek77 I JUŻ CZWARTEK!!! 16.02.06, 08:43
            A ja mam polskie znaki!!!! HURRRAAAA!!!!!!! To nawet wybaczę E, że siedziałam
            wczoraj przy komputerku i grał...
            Balbinko, póki co to wizyta u ginki dopiero 8 marca (E śmieje się, że jak nie w
            Walentynki to w Dzień Kobiet łażę po lekarzachsmile)
            Ale tak sobie dzisiaj pomyślałąm, że może nie jest tak tragicznie, może to
            tylko cykl bezowulacyjny. Bo Temp trochę inaczej niż w zeszłym i nawet nie
            czuję tak bardzo jajników, jak zeszłym razem... No nie wiem... Miałam cichutką
            nadzieję, że się teraz uda, bo chciałam E sprawić prezent na urodziny, no ale
            widocznie na górze zdecydowano, że jeszcze nie nasza kolej...
            Antuś! Kobieto! Co Ty robisz skoro świt???
            Ha dopiero wstałam, piję kawkę i niedługo trzeba do pracysad((
            Nie chce mi sięsad((
            Idziemy jeszcze rano zobaczyć dwa miejsca na przyjęcie? Kciuki proszę
            trzymaćsmile) Bo w koncu w stodole będziemy się bawićsmile))
            To zmykam ...
            Melbuś, przy okazji twoich starań o lokalik przypomniała mi sie moja psinkasad((
            Strasznie długo z nami była. Trzeba było ją uśpić, bo taka stareńka i nie mogła
            się już ruszać. Ale smutno nam bez niejsad(( Jak przyjechałąm do rodziców po
            wszystkim to odruchowo jeszcze chyba przez tydzień zaglądałam, czy jej nie ma
            na swoim miejscu...sad(( OJ coś się zasmuciłamsad((
            A zauważyłam, ze mamy francuzice wśród nas? Może udam się do was na
            korepetycje?smile))))
            No i to wspaniałe podejście pedagogiczne do Tosicy... Nosz normalnie, do
            nasladowania!!!! Jestem pod wrażeniemsmile))
            No teraz to już naprawdę zmykam...
            • melba7 Re: I JUŻ CZWARTEK!!! 16.02.06, 09:04
              ale jestem niewyspana, zasnęłam w sumie szybko, obudziłam się po godzinie, i
              dalej ni hu hu...zasnęłam ponownie po 3.00..a zaraz idę do pracy, a dziecię do
              szkoły.
              dzień dobrysmile
              • anialm Re: I JUŻ CZWARTEK!!! 16.02.06, 09:28
                Hello!

                Jak zobaczyłam dzisiaj rano ostatni wpis o godzinie 4 rano – to od razu
                pomyślałam że to Ant...

                Enterek – kciukasy zaciśnięte – a z lokalikiem to musicie już chyba nabierać
                solidnego tempa skoro ślub w czerwcu. No dobrze, że doszłaś do wniosku, że
                jeden cykl jeszcze niczego nie oznacza – następny będzie lepszy... bo z
                jajem smile zobaczysz.

                Balbinko – praca napisana – gratulacje!!! Ja mojego kochanego nie mogę zmusić
                do dokończenia pracy (zostało mu jakieś 10 stron), bo w domu wybucha wtedy
                dzika awantura...
                A jeśli chodzi o lekarzy, do których trafiam... hmm... drugi przynajmniej mnie
                zbadał smile. Duphaston biorę dwa razy dziennie i jest na razie ok. Jutro idę na
                kontrolę zobaczymy, co powie, bo idę z wynikami badań (standardy – krew, mocz
                takie tam). No i jestem często osłabiona, ale pamiętam, że Nulką było podobnie.
                Chociaż teraz wydaje mi się, że jest bardziej intensywnie.

                Marudko – tez pokornie czekam na wieści o nowym autku smile nabieramy wprawy –
                najpierw Ant nas przećwiczyła, a teraz Ty... Ach no i cieszę, że już po tym
                wstrętnym zabiegu, że już jest za Tobą. A pielęgniara rzeczywiście małpa nic
                dziwnego, że miała potem wyrzuty sumienia.

                Erga – też zaraz wyślę maila odnośnie dat. To były aż trzy tygodnie laby??? Ale
                szybko zleciało. U nas teraz pierwszy tydzień ferii, a w przyszłym tygodniu
                urlopik.

                Ach no i zawsze zapomnę – od parę dni – żenada smile dziękuje za śliczne fotki
                Gviazdki i no wyglądasz prześlicznie... Mnie dalej niż bliżej do tak
                promiennego wyglądu, bo wyglądam jakby walec po mnie przejechał smile ale te
                brzuszek... hmmm... boski. No i Gvizadko żadnego odchudzania!!!

                Fantaisie – no i co z tą twoja @ na która nie czekasz... ? Ja się grzecznie
                pytam?

                Melbuś – słodki rannych snów życzę smile

                Resztę kobietek ściskam mocno!

                Właśnie zjadałam na czczo trzy kiwi i popiłam ciepła wodą – walczę z
                zaparciami... może troszku pomoże.

                A my musieliśmy przesunąć termin ślubu, ponieważ wszystkie lokale (oczywiście
                te, które nas interesowały, chociaż podejrzewam, że te, które nie to również) w
                ten akurat dzień są zamknięte. Więc zaślubiny będą tydzień wcześniej (będę
                chudsza smile ). Lokalik wstępnie zarezerwowany, w sobotę ustalamy menu. Powiem
                Wam szczerze, że troszkę się już umęczyłam... ale mam nadzieję, że za cztery
                tygodnie (jak pierwszy semestr się skończy) nabiorę jakiś sił witalnych.
                • anialm Re: I JUŻ CZWARTEK!!! 16.02.06, 09:34
                  boże co za bzdury ja tutaj wypisuje - jaki semestr sadsad trymestr...
                  jak głupia blondynka smile
              • tycja78 ABIE, 16.02.06, 09:29

                Jak robisz makaron ze szpinakiem? podasz przepis?
                mam całą reklamowke szpiunaku zamrozonego w lodówce
                Zwykle robiłam go w naleśnikach lub lasagne, ale z makaronem niesmile
              • gviazdka3 Re: I JUŻ CZWARTEK!!! 16.02.06, 09:32
                Dzień dobry!!! :o)

                Wstałam dziś jakoś wcześnie jak na mnie, tuż po 8!

                Balbinko, więc to byłaś Ty?! Mam Cię wpisaną w komóreczce, ale chyba
                dzwoniłaś z innego tel., bo wyświetlił mi się nr zastrzeżony! Dzwonka
                nie słyszałam, jedliśmy kolację akurat, z resztą nawet gdybym odebrała
                rozmowa trwałaby 2 sekundy! Możecie mi nie wierzyć, ale qrka odkąd
                położyli nam na dachu blachodachówkę, mam straszne kłopoty z korzystaniem
                z komóry w domu, każdą rozmowę mi rozłącza, zasięg się gubi itd.!
                Zazwyczaj więc oddzwaniam z domowego!
                Balbinko, skąd Ci przyszło do głowy, że ja na diecie jestem, co?! Nie jem
                słodyczy, bo za bardzo nie mam na nie ochoty, czekolady nie znoszę od
                zawsze, ale przyznaję, że czasem skuszam się na ciasteczko (Napoleonkę lub
                szarlotkę) i misie Haribo!!!

                Erguś, domowych uczniów mam zaledwie 4 sztuki, w tym jedną uczę gratis
                (siostrzyczka), więc uzbieram kaskę tylko na porządne łóżeczko i pościel!
                Poza tym wózek już mam, wybierałam go wspólnie z siostrą dla jej Bartoszka
                1,5 roku temu, więc nie ma sensu kupować nowego!

                Enterku, weselicho w stodole byłoby super!!! Wszyscy byliby pod wrażeniem!;o)

                Pytałam już Bebellka o przeprowadzkę, a tymczasem nie wiem kiedy nasza
                pani weterynarz się przenosi do nowego lokum??? Melbuś, kiedy???

                Całuski dla wszystkich!!!
                M.
                • bebell Re: I JUŻ CZWARTEK!!! 16.02.06, 10:27
                  Hej Czwartkowe!

                  Enterku- miło, że Ci się moje metody wychowawcze podobająsmile))

                  Gviazdko- też bardzo lubię misie Haribosmile))

                  I a propos szpinaku: ja chcę zrobic canelloni ze szpinakiem, tak go napchac w te
                  grube rurysmile) ale nie wiem jak to uczynicsad(( chyba trzeba ten szpinak jakoś
                  zagęscic... bo inaczej sie wyleje... No, dobra, która umie niech doradzismile))

                  MAMY FACHOWCAsmile) i ne jest kosmicznie drogismile)) i z polecenia i ogladaliśmy jego
                  dzieło i to porządna robota jestsmile)))

                  kasia

                  ps, Ma_rudka- ja k się czujesz?
                  • anialm Re: I JUŻ CZWARTEK!!! 16.02.06, 10:33
                    Bebell - Ja dodaję kaszy mannej do szpinaku żeby zagęścić.
                  • ant25 Re: I JUŻ CZWARTEK!!! 16.02.06, 10:35
                    Bebell no to teraz szybciutko ruszycie z robotąsmile

                    Co do metod wychowawczych to tak mi się przypomniało, moja córenia podbierała
                    mi ostatnio z torebki błyszczyk do ust wiec kupiłam jej jej osobisty taki
                    ładniusi dla małych dziewczynek, różowiutki z kwatuszkami, i wiecie co ona
                    teraz zrobiła przed wyjsciemz domu ...spakowała sobie swój malutki plecaczek
                    wkladając tam właśnie ten błyszczyk i chusteczki i maskotkę, i na pytanie a po
                    co Ci to odpowiada" no wiesz przecież nie bede nosiła swoich rzeczy w
                    kieszeni " smile) uśmiałam sę z niej nieziemskosmile)
                    A jeszcze wczoraj wieczorem kazała się przed zaśnieciem nosic na rekach
                    zawinieta w kocyck i mowi "ululaj mnie jak mała dzidzię na raczkach "
                    Wieczorem bobas a rano mała damasmile)))
                    • ant25 Marudzia wyspałaś się już ? 16.02.06, 10:37
                      I jak dzisiaj lepiej ?
                      • ant25 :)))))) 16.02.06, 10:58
                        Babinko, jak mozesz to podpytaj mame o to masełkosmile)

                        Bebell do szpinaku moj M dodaje serek topiony ementaler rozpuszcza w
                        niewielkiej ilości rosołku i wlewa do tej zieleniny,a potem gesta smietanę i
                        jeszcze w osobno przygotowuje make smazoną na tłuszczu i to wszystko tak
                        wrzuca ale chyba jednak smietane na koncusmile)
                  • hortika Re: I JUŻ CZWARTEK!!! 16.02.06, 10:39
                    Ja z tysiąc razy już robiłam wg przepisu Pascala :
                    poprostugotuj.onet.pl/kuchnia/ksiazka/itemid169/ Przy czym zamiast
                    ricoty daję fetę. Pycha!!
                    • balbinka74 Re: I JUŻ CZWARTEK!!! 16.02.06, 11:20
                      Gwiazdeczko, a to pech...z tym waszym zasiegiem..tylko to raczej nie przez
                      blachodachowkę..moja siostra ma ..i nic takiego sie nie dzieje...radziłabym
                      porozmawiac z operatorem...moze maja cos ze sprzetem....
                      Co do odchudzania...to ty mi sie teraz tak nie wypieraj....hihi...doszłam do
                      takiego wniosku, po twoim stwierdzeniu, ze zero praktycznie słodyczy...a na
                      walentynki zamiast czekoladek dostałas kosz owoców...
                      Mój telefonik takie psikusy robi...mam faktycznie numer zastrzezony i juz
                      siostrzyczka mowila mi,ze mimo jego obecnosci w ksiazce tel. nadal numerek sie
                      nie wyswietla....ale za to..daje znać inną melodyjką...wyobraźcie sobie, jakie
                      bylo moje zdziwienie, gdy nagle komóra zaczeła mi sie drzec sex bomb, sex
                      bomb...a tu okazalo sie ,ze dzwoni moja siostra...i nijak nie mozemy tego obie
                      zniwelować...hihihi

                      Bebelku....widzisz!!!A skorzystałas z mojej rady o św. Tadeuszu???
                      Super, a płyteczki juz zakupiliscie???Jeśli nie, to raczej odradzałabym te
                      hiszpańskie i włoskie....kilku speców mi mowilo,ze nasze polskie maja lepsza
                      jakosc...i jesli jest napisane,ze maja 4 stopień ścieralnosci, twardości..to
                      maja 4 lub 5...natomiast włoskie niby maja 3 lub 4...ale sa kruche...i często
                      nierówne...nawet te 1 klasy...nie żadne tam wybrakowane...
                      A i ceny zasadniczo sie różnią....

                      Ant, ty skowroneczku.... musisz cos zrobic z tymi nieprzespanymi nockami...ile
                      godzin dziennie przesypiasz??? 3, 4???
                      Może maja na to wpływ te twoje problemy z hormonkami??
                      A ja dzis znowu niewyspana....nie mogę zasnac bez lubego...a na dodatek o 6
                      pobodka na tabletkę...i siusiu...co za okropne przyzwyczajenia ma ten mój
                      pęcherz....

                      Anialm, postaram sie dziś wysłac info z namiarami...do niego mozesz wchodzic z
                      ęzusiem, oboje zobaczycie dzidziulka i nulka też!doktorek zawsze poswieca mi
                      duzo czasu..min 30 minut...mozesz o wszystko zapytac, na spokojnie...a to
                      bardzo wazne.

                      • gviazdka3 Balbinko, 16.02.06, 11:34
                        Wiesz, początkowo też nie mogłam w to uwierzyć, bo dziwnie to brzmi,
                        że zasięg mi się gubi przez blachodachówkę, ale na serio mamy ją 2
                        miesiące i dokładnie od tego czasu trwają problemy z komórkami!
                        Problem dotyczy wszystkich komórek w domu, a mamy różnych operatorów!
                        Z resztą jak stoję przy otwartym oknie lub tylko wyjdę przed domek,
                        wszystko jest w porządku! :o)

                        Kochana, bierzesz leki w środku nocy??? A to siusianie o 6 rano to tak od
                        zawsze??? Moje tabletki też muszę brać nocą:pierwsza o 5:00, druga o 5:35
                        i przy okazji biegnę do WC! big_grinDD
                    • althea35 Re: I JUŻ CZWARTEK!!! 16.02.06, 11:22
                      Ja tez robilam z tego przepisu, z ricotta, ale nie specjalnie mi smakowalo.
                      • althea35 Re: I JUŻ CZWARTEK!!! 16.02.06, 11:29
                        Witam czwartkowo!
                        Strasznie sie dzisiaj czuje, gigant dol mnie dopadl wczoraj wieczorem.
                        • gviazdka3 Re: I JUŻ CZWARTEK!!! 16.02.06, 11:35
                          Althuś (jak się to zdrabnia???), cóż to za dołki???
                          Chyba nie przez misia uszatka?! Uśmiechnij się!!!
                    • gviazdka3 Re: I JUŻ CZWARTEK!!! 16.02.06, 11:52
                      A ja nie znoszę szpinaku!!!!!
                      Jak również majonezu, serów, pieczarek, śmietany, większości szynek,
                      kminku, śledzi, karpia,... big_grinDD

                      PS - właśnie w TV, pr.2 leci powtórka programu Makłowicza z Pszczyny! :o)))
                      • althea35 Re: I JUŻ CZWARTEK!!! 16.02.06, 11:53
                        Gviazdko, a co ty jesz, poza brokulami??
                        • gviazdka3 Re: I JUŻ CZWARTEK!!! 16.02.06, 11:59
                          Hihihi, mimo wszystko sporo jest jeszcze produktów, które lubię poza
                          brokułami, np. dania z ryżem (bądź sam ryż, uwielbiam), kuskusem,kaszą,
                          kluski śląskie z sosikiem wołowym, surówki i sałatki warzywne
                          (doprawiane octem winnym, olejem i ziółkami), placki z gulaszem, pizza
                          (toleruję ser stopiony, tylko bez pieczarek musi być), rosołek,
                          spagetti, i jeszcze całe mnóstwo! :o)))
                        • ant25 Re: I JUŻ CZWARTEK!!! 16.02.06, 12:01
                          Althea na szczescie doły choc mało przyjemne mijają jak dni, sciskam kochana
                          moze choc na troszke pomoze?

                          Balbinko wiesz jak przestane pracowac to zanczne spac a wtedy zapadnę w sen na
                          min 2 lata wink))
                          A jeszcze się trozske nie chwaliłam bo i dopiero zanczynam ale dostałam nowe
                          zadanie, kierowanie nowym działem , wiec za jakis czas czeka mnie fura roboty
                          bo dział najpierw trzeba stworzyc na razie są jedynie koncepcje a juz nawet na
                          tym etapie są problemy wiec nie wiem jak bedzie pozniejsmile)Byle do przodu smile))
                          • gviazdka3 Ant 16.02.06, 12:04
                            Gratuluję!!! I Ty nic się nam tu nie chwalisz?!?! Aaa,
                            pewnie boisz się, że Warszawianki zmuszą Cię do "obstawienia"
                            się w jakiejś knajpie... ;o)))
                            • ant25 Re: Ant 16.02.06, 12:07
                              Gwiazdko bo i nie ma czym się chwalic jeszcze, jak zacznie się krecic to wtedy
                              bede wiedziała ze faktycznie działą smile)

                              Hihi " obstawienia" się nie boję smile)))ale nie chwalmy dnia przed zachodem wink)
                              jak juz pojdzie to na pewno dam znać smile))
                              • megi.1 witam czwartkowo:) 16.02.06, 12:26
                                No nie, jak Wy się rozpiszecie to już na dobresmile

                                Bebelku gratuluję fachowca!! No i strasznie Wam gratuluję tego mieszkankasmile Mam
                                nadzieję, że spędzicie w nim same cudowne chwilesmile

                                Gviazdko tuńczyk niestety z powodu mojego lenistwa i braku potrzebnych
                                produktów został zjedzony "sote" wink z ciemnym pieczywem. ole przepisy
                                wykorzystam! Dziś będą kopytka z sosem brokułowym! Właśnie "zrobiłam" zakupy
                                przez net i teraz tylko czekam na produktysmile

                                Ant gratulację z okazji "otrzymania" nowego działusmile niech swoją nową panią
                                kierownik dział na rękach nosismile

                                Ma_rudko jak się czujesz dzisiaj????

                                Dziś rano stanęłam na wadze, hmmm jest mnie dużo, i mam obawy że nawet za
                                dużosmile dziś wizyta, zobaczymy co Pan doktor powie. Mój mąż stwierdził, że w
                                końcu mój brzuszek przypomina piłeczkę, co mu się bardzo podobasmile;. Niestety
                                znów mam jakieś bakterie ( tym razem inne i to dwa rodzajesad ) a z dobrych
                                newsów to poziom cukru po glukozie wyszedł mi ok.

                                Kopniaczki od rozbrykanego mikołaja(dziś 27 tygodni) dla każdej z e-cioci po
                                jednymsmile
                                • tycja78 Re: witam czwartkowo:) 16.02.06, 12:31
                                  dziekujemy za kopniaczkismile Ja jeszcze nic nie czuje,
                                  ale bym chciała coby mnie tak cos wewnetrznie skopałosmile
                                  Ciekawe jakie to uczucie.
                                  My na 13 wybieramy sie na basen, palnowałam to juz od kilku tygodni , ale ciagle coś nam wypadało. dzis juz spakowałam plecaksmileTo chyba sie wybierzemysmile

                                  Poprosze o przepis na sos brokułowy!!!! Musi być pyszota!
                                  • megi.1 Re: witam czwartkowo:) 16.02.06, 12:32
                                    Tycja przepis podam jak wypróbuję bo nie chcę podawać niesprawdzonych
                                    informacjismile Jak będzie niedobry to nie podam! Za bardzo Was lubięsmile
                                • megi.1 Re: witam czwartkowo:) cd 16.02.06, 12:36
                                  Enterku kciuki zacisnięte, napewno znajdziecie jakieś super miejsce na ślubne
                                  szaleństwawink

                                  Altheo czy jest jakiś powód tego "dołka". Może jak nam się wygadasz to będzie
                                  lepiej?? Ściskam!!!

                                  Balbinko Ty nocny markusmile)) I jak "kod leonarda..." warto poczytać?smile A co do
                                  pomorzanek, to ja też tęsknie!
                              • tycja78 Jakie są wasze ulubione dania? 16.02.06, 12:28
                                Ta mnie naszło na coś pysznego po tym jak Gwiazdka pisała o tym czego nie lubi... oprócz szynki to ja z tych rzeczy uwielbiam niemal wszystko.
                                Ulubionym danie jest u mnie to co jest w sosie: spaghetti, placki po węgiersku, canneloni, lasagne ( uwielbiam beszamel) i Frytki mogłabym jeść garściami.
                                A wy? moze jakies fajne przepisy się pojawią?
                                • gviazdka3 Re: Jakie są wasze ulubione dania? 16.02.06, 12:36
                                  Tysiu, frytki też uwielbiam (choć normalnie za ziemniakami nie przepadam),
                                  poza tym podobnie, lubię: placki po węgiersku, spagetti, pizzę z salami,
                                  ryż po meksykańsku z kurczakiem, kluseczki śląskie z sosem, barszczyk
                                  z krokietem mięsnym, kiełbaskę z ogniska i tyle mi przyszło do głowy!
                              • anialm Re: Ant 16.02.06, 12:29
                                Ant - i tak Ci gratuluje smile

                                Althea - co to za dół?? ściskam..

                                Wiecie właśnie przeczytałam na wrześnióweczkach, że jednej dziewczynie lekarz
                                powiedział płeć dzidzusia... nie byłoby w tym nic dziwnego i zaskakującego,
                                gdyby nie fakt, ze ona jest dobiero w 10 tc... była na usg 3D i lekarz na 80%
                                może im powiedzieć, że to będzie dziewczynka po układzie kostnym...

                                Zaskakujące, nie?

                                A mi Nulka ukrywała sie do 8 m-ca nie chciała nic pokazać smile
                                • bebell Re: Ant 16.02.06, 12:37
                                  Hortiko- wypróbuję więc ten Pascalowy przepissmile)

                                  Ant- ja tez gratulujęsmile)) i Ty nie badź taka odważna z tym obstawieniemsmile) My z
                                  ma_rudką możemy duzo wypicsmile) Córka bosmana też pewnie jest niezła w te
                                  klockismile) a możliwosci Fantaisie wszytskie zanmysmile) więc uważajsmile)) jeśli chodzi
                                  o przepis to taki zwykły szpinak (nie do nadzienia) to umiem rozbic i dobry
                                  wychodzi... z tym nadzieniem miałam problem..

                                  Balbinko- ja do św. Tadeusza co chwilę uderzamsmile) obawiam się, że może miec mnie
                                  juz facet dośc... obiecałam mu, że jak syna powijęsmile) to mu oddam w specjalną
                                  opiekę i Tadeuszem nazwę... a w sytuacjach pilnych, gdy potrzeba działania
                                  natychmiastowego polecam św. Expedyta- mało znany święty, nie obłożony za
                                  bardzo, a właśnie od takich nagłych spraw. Polecał nam go jeden znajomy
                                  Dominikanin...

                                  k.
                              • balbinka74 Re: Ant 16.02.06, 12:35
                                Gratuluję...tylko kochana, nie zapomnij o spaniu, bo nam
                                padniesz...Podziwiam smile)))Ja mam ostatnio blokadę...by zrobic cos twórczego...
                                O masełko podpytam w niedzielę...nie ma sprawy.
                                • ant25 Od Marudki 16.02.06, 12:46
                                  Ma info: wszystko Ok tylko komp padł, odezwie się prawdopodobnie jutro z pracy,
                                  to tak w skrócie lece na razie wink))
    • megi.1 uwsteczniam się:) 16.02.06, 12:44
      Przyznaje się bez bicia,że właśnie słucham sobie "Królową Disco"
      Fronczewskiegosmile A mój brat nagrał mi płytkę z Bahem, żebym Mikołaja
      umuzykalniaławink
      • anialm balbinka 16.02.06, 12:58
        Dziękuje kochanie! jutro jeszcze ide do mojego magika, ale jak sie nic nie
        poprawi to napewno skorzystam.
      • balbinka74 Re: uwsteczniam się:) 16.02.06, 13:01
        Ej megi od razu sie nie uwstecznisz...a mikołaj musi przez wszystkie etapy
        muzyki przebrnąć....
        Tez poprosze o ten juz sprawdzony przepis....Zakupki w necie...noz ja bym z
        glodu umarła, gdybym miała przez necik zamawiac...cięzko z tym u mnie....
        nie przesadaj z ta wagą..wcale nie jestes grubasna..tylko normalna...O!!!Ja tez
        chcę!!!kod w polowie przeczytany...fajna kniga...
        Dzieki za kopniaczka! prosze pogłaskac maluszka od cioci Kasi!!!

        Bebelku, musze sobie koniecznie zapisać...staram sie nie nadwyrezac
        cierpliwosci Tadzia..i prosic go tylko w krytycznych sprawach...o bejbika
        jeszcze nie prosilam...zdaje sie na wole Pana...

        Gwiazdeczko..alez ty kaprysna jestes z tym jedzonkiem hihi...
        Ja jadam wszystko prócz czerniny( no chyba , ze ktos by mi ja podał bez
        powiedzenia , co to za zupka), a poza tym od kilku lat tylko sporadycznie jem
        jajka na twardo, sadzone, czy jajecznice...jakos nie mam ochoty...Ale ostatnio,
        testy wykazały ,ze jestem na jaja uczulona...zatem mój organizm wie, co robismile))

        Marudka, jeszcze pewnie śpi....

        Ant, podaj dokladny przepisik na te bułeczki....mam fazę...chyba wyrusze do
        kuchni...a dzis zrobie sobie kluseczki ziemniaczane z boczusiem i cebulką, do
        tego kiszona kapustka, kompot truskawkowy....juz mi slinka leci...
    • gviazdka3 Jadę na zakupy!!! 16.02.06, 13:07
      Mężuś wrócił wcześniej z pracy (pełne zaskoczenie), zjedliśmy
      spagetti bolognese i zaraz ruszamy do Bielska-Białej, chcemy
      zamówić komódkę na wymiar, a naszą starą wyrzucimy z pokoju,
      wówczas zmieścimy łóżeczko! big_grinDD Biegnę się ubrać i w drogę!!!

      Papatki!!! surprised)))
    • bebell Re: WALENTYNA POCIANOWA 16.02.06, 13:09
      megi- Bach fajny:0) tylo jeszcze zalezy co: przy suitach wiolonczelowych
      wymiękam. Ja w ciąży z Tosicą strasznie duzo Marley'a słuchałam i pokutuje nam
      to do dziśsmile) Tośka po wyjściu z brzucha jak tylko usłyszała Marleya to od razu
      się uspokajała, przy Marleyu przetańczyłam z nią w ramionach długie godziny w
      ciągu pierwszych jej trzech miesięcy- cierpiała na brzuszek... a teraz sama
      przynosi swoją ulubiona płytkę i mówi:"Boba, Boba"smile)) i jak tylko usłysz to od
      razu tak smiesznie tańczy... tak więc: uważaj czego słuchaszsmile) bo może będziesz
      tego słuchac duuużo i częstosmile))

      k.
      • megi.1 Re: WALENTYNA POCIANOWA 16.02.06, 13:37
        Bebell proszę nie strasz, mój mąż słucha Theriona itp.
        Jak Mikołaj odziedziczy te upodobania to ja się chyba wyprowadzę!smile
        • melba7 Re: WALENTYNA POCIANOWA 16.02.06, 13:48
          Althea, cóż to za doły?
          zaraz Cię pocieszymysmilepogłaszczemy po głowce...lepiej?
        • erga4 Re: WALENTYNA POCIANOWA 16.02.06, 14:02
          Nosz nie mam siły-nie moge wejść na forum. wciąż komunikat:
          Wiadomość o podanym numerze nie istnieje lub została skasowana.

          Balbinko - dzięki za smska. nie miałam nawet kiedy odpisać bo tyle mam pracy.
          nawet nie czytałam co napłodziłyście dziś..

          A co do szczeniaków to jutro zacznie się 6 tydzień ciąży labradorskiej. czyli
          za jakieś 4 tygodnie będą
          • megi.1 Re: WALENTYNA POCIANOWA 16.02.06, 14:05
            ten sos brokułowy to taki beszamel z brokułami:

            - mleko,
            - mąka,
            - 1 brokuł,
            - czosnek,
            - sól,
            - pieprz czarny,
            - oliwa(ja robiłam z masła)
            - serek topiony.

            Do rondelka wlac oliwę,podgrzać,wsypać 3 łyżeczki mąki,zarumienić,odstawić i
            wlać szklankę zimnego mleka, mieszając oczywiście. Powtórnie podgrzać do
            zgęstnienia . Następnie dodać zblanszowany brokuł i kostkę serka topionego.
            Dodać czosnek i przyprawy do smaku (ja obowiązkowo daję gałkę muszkatałową) i
            wszystko wymieszać. Myślałam, że trzeba to będzie miksować ale w sumie
            konsystencja mi odpowiada.
            • bebell Re: WALENTYNA POCIANOWA 16.02.06, 14:13
              znaczy się dobry wyszedł?smile)) ten sosik...??
              • megi.1 Re: WALENTYNA POCIANOWA 16.02.06, 14:14
                bebelku znaczy się mi smakuje, ale wiesz nie wiem czy można tak do końca
                polegać na smaku kobiety w ciążysmile
                • anialm Ant 16.02.06, 15:43
                  Ant - wiem, że jestes teraz strasznei zapracowna, ale miałabym pytanie natury
                  prawnej. Chodzi o sprawe karną. Jesli moge sie podpytac to daj znać, wtedy
                  napisze o co mi dokładnie chodzi.
                • lalisia78 Re: WALENTYNA POCIANOWA 16.02.06, 15:53
                  no i wizyty dzisiejszej jednak nie bedzie powiedzial ze jak wszystko jest ok i
                  dobrze sie czuje to zebym z domu nie wychodzila bo pogoda paskudna mam
                  zadzwonic w poniedzialek zadzwonie kolo 12 to jak mi karze przyjsc na 15 to maz
                  zdarzy dojechacsmile)juz mam wszystko dla amelki kocyk tez dzisiaj kupilamsmile)
                  co do jedzenia to ja taka wybredna jak gwiazdeczka tez ciezko mi dogodzic u
                  tesciowej to nie jem wcale.
                  • ant25 Anialm 16.02.06, 16:12
                    no oczywiscie jezeli tylko bede mogła Ci pomoc to pisz dzwon co chcesz wink)

                    • erga4 Re: Anialm 16.02.06, 18:11
                      Antus - ja tam jestem pod wrażeniem jak czytam co ty tworzysz w kuchni!
                      kobieto - ty może własną restauracje powinnaś założyć?
                      co ja słyszę? nowa fucha??? super! tylko nie przemęczaj się zbytnio!

                      A mnie dzis dopadła niejaka "balbinka-komórkowiec" hihi - dzięki balbinko za
                      smska!! ale mnie zaskoczyłaś smile ale od razu wiedziałam że to ty bo was
                      wszystkie już wklepałam na listę smile

                      I ja podpisuję sie pod tęsknotą za naszymi trójmiejskimi dziołchami... ale
                      wrócą do nas na wiosnę - mam nadzieje że z dobrymi niusami.

                      Łomatko - antus - ty przed piątą klikasz na forum??? szalona kobieta!!

                      Enterek - trzymam kciuki za lokal. na pewno uda sie wam znaleźć cos ładnego.
                      poza tym najważniejsze jest żeby się wszyscy dobrze bawili a nie jakiś lokal smile

                      Anialm - znam ten ból. mój meżuś pisał pracę rok dłużej niż ja! oj co ja się
                      odenerwowałam!! a ile mu tłukłam do głowy że to że tamto - już miał mnie dosyć!!
                      już go straszyłam że za niego nie wyjdę - bo chcę mieć męża magistra hehehe.

                      Gviazdeczko-to super że już nie musisz myśleć o wózku - to w końcu duży
                      wydatek. a co do łóżeczka to wiesz że moje jeszcze rodzice maja w piwnicy..
                      hehe chyba za bardzo uwierzyli w przesąd wyrzucania łóżeczka hihi
                      Łomatko-gviazdeczko to ty mogłabyś z moim mężusiem się dogadać w kwestii
                      nielubienia śmietan, szpinaku, majonezów karpii i wszystkiego co wymieniałaś -
                      on nie znosi tych wszystkich rzeczy! a co do uwielbainych potraw... no jota w
                      jotę mój M. oj chyba powinniście się umówić na jakiś obiadek hihi

                      Bebell-ja tez jestem pod wrażeniem twoich metod wychowawczych - zapiszę się do
                      ciebie na kurs jak juz będę w potrzebie smile
                      A skoro macie już fachowca może jednak uda się wam do Wielkanocy..

                      Marudko-jak tam twoje samopoczucie - pewnie dziś już lepiej choć na pewno
                      jeszcze boli. Jutro będzie juz lepiej!

                      A co do braku zasięgu i blachodachówki to u moich teściów w bloku przez żaluzje
                      też jest słaby zasięg. Nie wiem czemu bo w innych mieszkaniach jest ok.

                      Balbinko-a czemuż ty masz zastrzeżony numerek, co?
                      tak zawsze jest że nawet jak masz w książce to nie wyśwoieltla numeru. Ale za
                      to przy smsie się ujawnia smile)

                      Megi koniecznie daj znać po wizycie! a co do tego że jest ciebie dużo..hmm no w
                      końcu chłopa nosisz w sobie, no nie??? no to swoje chłop musi ważyć!
                      dzięki za kopniaka mikołajowego!

                      Anialm - wow - w 10 tygodniu już wiedzieli?? niesamowite!!

                      Althusia - a cóż to za dołek?? kochana nie smutaskuj się!! co to cie tak
                      zmartwiło, hę? wyżal się e-ciotkom..

                      Bebelku - to niesamowite co piszesz o tej muzyce. kiedyś oglądałam na discovery
                      taki program o tym co dziecię słyszy w łonie matki. trudno w to uwierzyć.. ja
                      tam będę dużo klasyki słuchać smile

                      lalisiu - no pogoda dziś faktycznie beznadziejna, więc dobrze że nie musiałaś
                      wychodzić.

                      melbuś - wierzę ci na słowo - 60-66 dni to wiem. a z tygodniami to się
                      zakręciłam - akurat telefony dziś tak naparzały w pracy że nie maiłąm czasu się
                      nawet po tyłku podrapać. w weekend będzie 5 tygodni od zapłodnienia.. czyli za
                      jakies 3-4 tygodnie, tak?
                      • althea35 Re: Anialm 16.02.06, 18:21
                        Jak gdzies wygrzebei artykul, ktory kiedys czytalam o tym co moze plod w lonie
                        matki to wam napisze. Ale to, ze dziecko pamieta muzyke a nawet czytane bajki
                        nie ulega watpliwosci.

                        A moj dol jest taki generalny... tak po prostu zamist osc spac zaczelam ryczec.
                        Tak generalnie to tak z bezsilnosci, braku konkretnego zajecia,
                        bezpoduktywnosc, siedzenie przed kompem i robienie na szydelku to nie szczyt
                        marzen...
                        Althea
                        Nasza rocznica ślubu juz za...
          • melba7 Re: WALENTYNA POCIANOWA 16.02.06, 17:48
            > A co do szczeniaków to jutro zacznie się 6 tydzień ciąży labradorskiej. czyli
            > za jakieś 4 tygodnie będą
            erga, ale pieski chodzą w ciąży 8 tygodni, a nie 10wink
            • althea35 Re: WALENTYNA POCIANOWA 16.02.06, 18:01
              bebelku, narobilas mi smaka na szpinak, wiec byl do obiadu.
              • ant25 Althea 16.02.06, 18:30
                Wiesz a ja własnie miałam Cie o cos zapytac, napisze na priv
                • althea35 Re: Althea 16.02.06, 18:32

                  pisz, pisz!
                  Althea
                  Nasza rocznica ślubu juz za...
                • erga4 Re: Althea 16.02.06, 18:33
                  Łomatko-jakie cudne zdjęcia małej Madzi!!!!!

                  Ale ona śliczna!!!
                  • ant25 Re: Althea 16.02.06, 18:39
                    Althea własnie wysłałam ale nie wyswielta mi się w wysłanych doszło ?
                    • althea35 Re: Althea 16.02.06, 18:46
                      Doszlo, odpisalam.
                      • melba7 Re: Althea 16.02.06, 19:42
                        jaka ona cudnasmileoczywiscie mówię o Madzismilea Monika chyba jeszcze bardziej
                        wysmuklałasmile
                        Obie wygladają bardzo ładniesmile
                        • althea35 Re: Althea 16.02.06, 19:52
                          Ja tez chce zobaczyc Madzie!!!
                          • melba7 Re: Althea 16.02.06, 19:54
                            wyslę Cismile
                            • melba7 Re: Althea 16.02.06, 19:57
                              Fotki poleciały, możesz sprawdzić pocztęsmile
                              a ja zaraz idę spać-mam taaaaki kołowrót,że hej, mnóstwo spraw do załatwienia, i
                              jeszcze do tego wszystkiego budzi się we mnie zwierzę...mrau...małż nie wie, co
                              go czekawink
                              • althea35 Re: Althea 16.02.06, 20:01
                                Dziekuje Melbus! Jaka ona sliczna!
                              • gviazdka3 Dobranoc! 16.02.06, 20:16
                                Czyż ona nie jest śliczna?! Magdzia to nasza mała księżniczka,
                                jest taka słodziutka, po prostu do zachcenia...

                                Megi, ja nawet wpadłam na pomysł, by słuchawki założyć na brzuszek
                                i puścić Dzidziusiowi Mozarta! big_grin Muszę tylko odpowiednią płytę
                                znaleźć! I proszę Cię nie pisz, że za bardzo tyjesz, ja wychodzę
                                z założenia, że tyję tyle ile chce mój organizm i nawet jak mocno
                                przytyję, zrzucę po porodzie (będę biegać z wózkiem po wsi, hihi!)

                                Altheo, mam nadzieję, że humorek już nieco lepszy! Masz ogromny
                                talent artystyczny, robisz cudeńka na szydełku, nie chcę słyszeć, że
                                czujesz się nieużyteczna (czy jak to tam nazwałaś!)!

                                Dobra dziewczyny, ja już uciekam, będę oglądać filmik spod kołderki!
                                Dobranoc wszystkim!:o)
                                • megi.1 Re: Dobranoc! 16.02.06, 20:39
                                  Witajciesmile

                                  Nosz Madzia to mała modelkasmile ślicznie wyglądasmile i jej mama teżsmile

                                  Wróciłam od lekarza. Mikołaj szalał całą wizytę taki się towarzyski nagle
                                  zrobiłsmile. Pan doktor stwierdził, że przy takim poziomie cukru to mogę sobie
                                  jeść ile chcę i mam się wagą nie przejmowaćsmile dostałam kolejny antybiotyk na
                                  moje bakterie, może pomożesmile za póltorej tygodnia usg. Tak bardzo chciałabym,
                                  żeby to już był przynajmniej 30 tydzień, bo ciągle boję się, że coś się może
                                  wydarzyć.

                                  No dobrze kończę, bo was zanudzę moimi wywodami!

                                  Ściskam serdecznie
                                  m.
    • anhes Re: WALENTYNA POCIANOWA 16.02.06, 20:56
      napiszcie mi babeczki coś o biogonadylu? macie jakieś doświadczenia? szukam w
      internecie jakiś informacji ale nic nie mogę znaleźć info zarezerwowane dla
      lekarzy i farmavceutów. A ja w ferworze walik zapomniaklam lekarza zapytać po
      co mi to, co mi da ten zastrzyk. Będę wdzięczna za jakieś informacje
      • erga4 Re: WALENTYNA POCIANOWA 16.02.06, 21:03
        Anhes - biogonadyl pomaga w pęknięciu pęcherzyka.

        bardzo często przy cyklach bezowulacyjnych gin przepisuje clostilbegyt na
        pierwszą fazę a duphaston na drugą. Jednak gdy to nie pomaga albo wiadomo że
        pęcherzyki sa oporne na pękanie to biogonadyl w tym pomaga.
        A czasami po prostu sam biogonadyl. A ty masz coś oprócz zastrzyków do łykania?
        • erga4 Anhes 16.02.06, 21:12
          Częstą przyczyną braku owulacji jest obniżone stężenie gonadotropin
          przysadkowych, zwane hipogonadyzmem hipogonadotropowym. Skutecznym leczeniem u
          tych pacjentek jest stosowanie gonadotropin egzogennych uzyskiwanych z moczu
          kobiet pomenopauzalnych (które produkują duże ilości tych hormonów), tzw. HMG
          (human menopausal gonadotropins).

          Zastosowanie tych preparatów (takich jak humegon, metrodin, pergonal) powoduje
          wzrost i dojrzewanie komórki jajowej, natomiast po uzyskaniu optymalnej
          wielkości pęcherzyka Graafa (około 18-20 mm) podaje się preparaty gonadotropiny
          kosmówkowej (HCG - human chorion gonadotropin), np. biogonadyl, pregnyl,
          profasi, zawierające duże ilości LH. Uruchamiają one mechanizmy jajeczkowania i
          następnie wspomagają funkcję ciałka żółtego.
          • anhes Re: Anhes 16.02.06, 21:30
            nie nie mam nic do Łykania. ZrobiŁ mi monitoring pęcherzyk 24 mm czyli lada
            moment powinien pęknąć. kazaŁ zrobić test owu a przy pozytywnym zrobić
            zastrzyk. no i "używać męża". Mam owulację bo do tej pory mierzŁam temp i mam
            wykresy jak się wyraziŁ książkowe.
        • enterek77 Re: WALENTYNA POCIANOWA 16.02.06, 21:34
          Witam wieczorkiem!!!
          Na razie z jednego lokalu nici, brak miejsc, ale nawet dobrze, bo niezbyt tam
          chciałam. Jest jedno miejsce nawet fajne, ale maja dać znac pod koniec marca co
          do szczegółów, ceny itd. Boję się, że jak powiedzą kwotę z kosmosu to juz wtedy
          kompletnie nigdzie nie znajdziemysad(( Jeszcze będę się rozglądać. Chyba, że w
          ostateczności stodołasmile)))
          Uciekam do łazienki, bo zaraz E wróci z pracysmile))
          DOBRANOCsmile)))))))))
          • balbinka74 Re: WALENTYNA POCIANOWA 16.02.06, 22:40
            Niestety ciagle mnie wyrzucalo....a chciałam wam oznajmic dobre wiadomosci od
            Monisi...widze,ze zdjecia juz dotarły....Monisia zrobila mi dzis wielka
            niespodzianke swoim telefonem....(gadułki z nas okropne.)..słyszałam mruczenie
            Magdusi...bylo przeurocze...jejku jaka z niej kruszynka...Moni jest zmeczona,
            ale słychac w jej głosie szczescie!Szkoda tylko,że Magdusia ma chorobe oczu
            typowa dla wczesniaków.Zatem dziewczyny, pomodlmy sie za to by wszystko natura
            wyrównała..i malutka nie musiała byc operowana.Wiecej, to pewnie wam nasza
            szczęsliwa mamusia napisze.

            Mysle,ze dziewczyny, nie obraza sie jesli cos o nich napiszę...
            U pszczoły wszystko w miarę w porzadku, ale jednak ma przymusowy odpoczynek od
            staranek.Trzymam kciuki, by ta rekonwalescencja..zaowocowała wiosennym
            bejbikiem.

            Atka, natomiast czeka na wyniki 1 IUI!!!!



            • enterek77 Re: WALENTYNA POCIANOWA 16.02.06, 23:07
              No to trzymam kciuki za dziewczyny! a za Magdusię mocno piąstki zaciskam!!!
              A ja nie mam zdjęćsad(((( Kto mie prześle?Proszę!!!!
          • fantaisie Re: WALENTYNA POCIANOWA 16.02.06, 22:41
            Hejka!
            Dopiero dotarłam do domku, i idę spać!!!
            Przeczytałam wszystko, ale oczywiście nic już nie pamiętamsad( jedynie co
            zakojarzyłam to słuchanie muzyki-u mnie chyba klasyki to będzie dośćbig_grinD
            Althea, Słonko, co Ty masz za doły, potańcz sobie to dobrą energią Cię zarazi...
            Uśmiechnij się, wiosna idzie, przed Tobą kolejny i na pewno tym razem udany cyklsmile)
            Zaś co do mojego cyklu to jest dzisiaj chyba 22dc, ale nie jestem pewna...
            Do jedzenia to miałyście dzisiaj wyjątkową wenę twórczę, aż głodna się zrobiłam,
            ale nic z tego!!
            Erguś, czyli pieski już tuż, tużsmile)))
            A, oczywiście zdjęć Magdusi nie dostałam, więc bardzo o nie proszę!!!!
            Gviazdko cieszę się z Twoich komódkowych zakupówsmile))
            Kochane idę spać, na pewno ominęłam wiele spraw, ale wybaczcie, naprawdę padam
            na pyska.
            Całuski i kolorowych snów!!!
          • erga4 Anhes 16.02.06, 22:43
            Skoro u ciebie wszystko książkowe to jeszcze raz wklejam:
            po uzyskaniu optymalnej wielkości pęcherzyka Graafa (około 18-20 mm) podaje się
            preparaty gonadotropiny kosmówkowej (HCG - human chorion gonadotropin), np.
            biogonadyl, pregnyl, profasi, zawierające duże ilości LH. Uruchamiają one
            mechanizmy jajeczkowania i następnie wspomagają funkcję ciałka żółtego.

            A skoro wszystko masz OK i cykle książkowe to pewnie chodzi o ciałko żółte i
            LH. Sama nie wiem. Ale wiesz - najlepiej napisz do dr ilony na stronce
            www.forumginekologiczne.pl ona odpowiada na wszystkie pytania.
            Ona najlepiej wyjasni cel biogonadylu.
            • balbinka74 Re: Anhes 16.02.06, 22:58
              Ja dostalam pregnyl...na pekniecie pęcherzyka, by nie przerósł zbytnio.bierz
              zastrzyk i do dzieła!!!nic sie nie bój, tylko troszke boli!
        • balbinka74 Re: WALENTYNA POCIANOWA 16.02.06, 22:51
          Melbus powodzenia...tylko nie zamecz biedaka...jeszcze ci sie przyda(tylko nie
          do prania, wiem)

          Althea, upiekłam chałki( jedna juz w połowie unicestwiona)wprowadziłam male
          innowacje...odrobinke soli i posypałam grubo kruszynami....wyszły przepyszne!!!

          Ant, ja nadal czeka na ten przepis na bułeczki, bo ostatnio nie pamietałas ile
          czego...
          Kiedy ty kobieto na wszystko czas znajdujesz....ups, zapomniałam..przeciez ty
          nie sypiasz...

          Megi,bardzo dobre wiadomosci!!!Zatem mozesz codziennie przygotowywac swoje
          ulubione dania!!!

          Gwiazdeczko, widze,ze zakupy cie wymęczyły...śpij słodko!

          enterek, jakie wiadomosci od lekarza???Odebrałas wyniki jeszcze nieslubnego?
          A z lokalem nie daj sie wrobić...nie możesz tyle czekac, a oni musza podac cene
          przynajmniej mniej wiecej...to zwykłe naciaganie..

          Anialm..ty chyba tez do magika miałas isc???

          Oj, niepoprawne dziewczyny...

          Ergus cos z tym liczeniem...uwazaj bo niespodzianka będzie...

          hortika pewnie znowu imprezuje...

          Gdzie czorcik fantaise???Cosik nie chce nam wyjawic do kiedy czeka z testem....

          Kocurku, jestes tam???

          Bebelek, to od kiedy fachowiec zawita w waszym domku...co planujecie robić???
          • balbinka74 Re: WALENTYNA POCIANOWA 16.02.06, 22:55
            Althea...a kysz, akysz złe mysli!!!Jestes wspaniałą osobą, bardzo utalentowaną,
            szybko sie uczysz..i pomyśl, ze niedługo nie bedziesz miała na nic czasu..jak
            Monisia!!!!smile)))))
            • balbinka74 Re: WALENTYNA POCIANOWA 16.02.06, 23:02
              Jutro spadam na zajecia z podyplomowki...noż normalnie wymecza nas w te ferie...
              Fantaise...to prawie by sie zgadzało...myslałam,ze jestes ok 30 dc...pewnie cos
              pokreciłam...ja mam 24dc...

              Mój luby przed wyjazdem nie oczyscil sitek w kranach...i musze sobie wode
              zagrzac w garze..buuuu, bo termostat w piecyku mruga do mnie na
              czerwono..przegrzewa sie przy tak słabym cisnieniu...dostanie lanie slubny, jak
              nic.
              • balbinka74 Re: WALENTYNA POCIANOWA 16.02.06, 23:07
                Widze,ze tradycyjnie sama do siebie piszę...
                Dobranoc babeczki!!!
                • melba7 Re: WALENTYNA POCIANOWA 17.02.06, 00:01
                  a ja znowu nie mogę spać, a buuu...pomimo hmmm intensywnego wieczoru...
                  • ant25 Re: WALENTYNA POCIANOWA 17.02.06, 07:02
                    Madziulka jest śliczna i fajnie napisąlma Gwiazdka ze ona jest Nasza bo
                    jest smile))

                    Balbinko podaje przepis

                    50 dag drozdzy
                    1 łyzeczka cukru
                    250 ml mleka ciepłego lub wody
                    500 g pszeeenej maki
                    40 g oleju ( dziwna miara w ramach ale na oko 3, 4 łyzki
                    1 łyzeczka soli
                    wymiesza dokładnie odłozyc do wyrosniecia na 15 min potem ufofrmowac buleczki
                    dzielac na 8 czesci i pozostawic do wyrosniecia na ok 15 min posmaroac surowym
                    jajkiem i piec w nagrzanym piek ok 20 min
                    Smacznego smile)

                    • ant25 Re: WALENTYNA POCIANOWA 17.02.06, 07:07
                      Wiecie co a ja myslałam ze dostane @ w mniej wiecej terminie ale jest 31 i
                      nie ma, a myslałam ze wszystko juz ok i jak plamien nie ma to wszytsko bedzie w
                      terminie i gucio chciałam zdezerterowac badanie bety ale chyba jednak musze się
                      wybrac ...sad
                      • hortika Re: WALENTYNA POCIANOWA 17.02.06, 08:19

                        Ant koniecznie musisz tą betę zrobić, nic sobie nie lekceważ, no co Ty???
                        Balbinko, melduję, że o 22 to ja już spałam, tak często aż nie imprezuję...
                        teraz dopiero w sobotę coś planujęsmile) Buziaki!!
                        • melba7 Re: WALENTYNA POCIANOWA 17.02.06, 08:48
                          No własnie Ant!zrób to badanie...chyba że zanosi się na coś innegowinkto tez zróbwink
                          jest taka możliwość?wink
                          • ant25 Re: WALENTYNA POCIANOWA 17.02.06, 10:56
                            Nie Melbus nie ma takiej możliwosci,
                        • anialm Re: WALENTYNA POCIANOWA 17.02.06, 09:00
                          Megi – Ty tu skarbie nie wypisuj ze tyjesz... jesteś w ciąży to i masz co tyć –
                          tak bezkarnie to potem ile jeszcze razy w życiu trafi się taka okazja smile raz,
                          dwa... na pocieszenie powiem Ci, że ja jestem w 9 tygodniu i już mam brzuszek..
                          więc podejrzewam że będę wyglądać jak słoniątko.
                          Poza tym dobrze że wszystko po wizycie u lekarza w porządku.

                          Ant – wielkie dzięki wysłałam Ci pytanko na pocztę. Jeszcze raz wielkie buzi.
                          No leć kochana zbadać koniecznie tą bete.

                          Och i czy Ja też mogę dostać zdjęcia małej Madzi smile uśmiecham się ślicznie

                          Gviazdko – i jak komódka zamówiona?

                          Balbinko – Ja to magika dzisiaj idę. A jak tam twoje samopoczucie po IUI?

                          A wczoraj tutaj już nie zajrzałam, bo mi kochany niespodziewaną niespodziankę
                          sprawił. Ale od początku. Wczoraj coś wzięło jakieś choróbsko z rana, więc
                          powiedział że i tak ma tylko spraw do załatwienia poza firmą i po 12.00 będzie
                          już w domu. Ok. 15 dzwoni czy mam po mnie przyjechać jak będę kończyć prace.
                          Zaskoczył mnie, bo jak on jest chory to na pełnych obrotach nie ma wersji
                          pośrednich – leży i jęczy smile z tym tylko wyjątkiem że tym razem udało mi się go
                          namówić żeby został w domu i się kurował. Ale skoro czuje się w miarę dobrze
                          to niech przyjeżdża – wychodzę z pracy, bo dzwonił że już podjeżdża – i lezę
                          przez ten parking i szukam tego jego służbowego auta a Ty nagle jakiś „wariat”
                          wjeżdża na parking autem i macha do mnie uchachany... Nosz „Świr” kupił mi
                          auto!!!!!!!!! Pięknego zielonego opla astrę II... stoję jak wryta a on mi
                          mówi: „to dla ciebie kitku, zebyś mi się z naszymi dziećmi tramwajami i
                          autobusami nie musiała tłuc po mieście”. Oczywiście potem się okazało, ze on w
                          spisku z moim Tatą pojechał dzisiaj rano odebrać i ubezpieczyć auto do
                          Gniezna... Także dzisiaj już luksusem jechałam do pracy. Maszyna normalnie jak
                          marzenie – tylko asfalt zwijać w Poznania 2 litry ma, trzy drzwiowa... jak
                          tylko uda mi się pstryknąć jakąś fotkę w weekend to wam podeśle. Nulka gdzie
                          tylko może to mówi że mamy nowe zielone auto i że je kocha... i że z tyłu
                          duuużo miejsca. Trochę mi wstyd było w przedszkolu jak obleciała wszystkie
                          panie w przedszkolu, a potem przywlekała koleżankę i wychowawczynię do okna i
                          machała, skakała na pożegnanie - taka szczęśliwa... więc od razu mi przeszło
                          jak zobaczyłam jak ona się cieszy.

                          Cały czas jestem w szoku smilesmile
                          A kochany dzisiaj leży w łóżku - i się leczy smile
                          • melba7 Re: WALENTYNA POCIANOWA 17.02.06, 09:05
                            Anialm, jestem pod wrażeniemsmile
                            • ant25 Re: WALENTYNA POCIANOWA 17.02.06, 09:42
                              Anialm zaraz zajrze na skrzynke ale normalnie siedze jak wryta ale Ci zrobił
                              nie lada niespodziankę czy mozna go sklonować ?smile))Normalnie co za facet
                              niesamowite uściskaj go od nas normalnie duza buzka za taka niespodziankę dla
                              naszej Amialm smile)))
                              • bebell Re: WALENTYNA POCIANOWA 17.02.06, 09:52
                                Cześc Laski!

                                anialm- padłamsmile) fajny ten Twój Bsmile))) jestem pod wrażeniemsmile) i tez pytam: czy
                                można go sklonowac????? ściski kochanasmile))

                                antuś- buziaczek bez okazji dla Ciebiesmile))

                                melba- ja mam inaczej: zasypiam szybko, śpię min. 8 godzin (czyli dużo) i wstaję
                                trup-nieboszczyksad( czuję się jakbym w ogóle nie spałasad((( chyba zacznę coś
                                łykac...

                                ma_rudko- gdzie Ty????

                                a kocurek??? ujawnił nam sie na jeden dzień i przepadłsad((

                                kasia
                          • gviazdka3 Re: WALENTYNA POCIANOWA 17.02.06, 09:52
                            Wow Aniulm, no to się przyszły tatuś naprawdę postarał, niespodzianka
                            super!!! big_grinDD I wcale nie dziwię się Nuleńce, że tak się ucieszyła!!!

                            A tak w ogóle to dzieńdoberek!!!

                            Siedzę już przy biureczku, ale mam co robić, zabrałam się za sporządzenie
                            zeznania podatkowego, buuuu! Co do wczorajszych zakupów, komódkę owszem,
                            zamówiliśmy, poza tym znaleźliśmy hurtownię z art.dziecięcymi, gdzie nasze
                            upatrzone łóżeczko jest nieco tańsze niż w sklepach, więc chyba pomału
                            zaczniemy kupować niezbędne rzeczy (boję się zostawić to wszystko na maj/czerw.)

                            Miłego dnia laski, zwłaszcza te pracujące ciężko, pomyślcie, za parę godzin
                            mamy weekend!!! big_grinDD
                            M.
                          • althea35 Re: WALENTYNA POCIANOWA 17.02.06, 11:42
                            Anialm, gratuluje prezentu! No i meza z klasa!
    • ma_ruda2 Re: WALENTYNA POCIANOWA 17.02.06, 09:48
      witam,
      nie jestem w stanie was przeczytac wiec nie wiem co i jak. w domu zepsul nam
      sie komp, moze dzis bedzie naprawiony. wpadlam tylko na chwile do pracy i znowu
      mam wolne - jade zarejestrowac samochod a najpierw US. trzymajcie kciuki!!
      jak bede miec komputer odezwe sie z domu. sciskam wszystkie bardzo mocno.
      Antusia - najmocniej!! pa
      • gviazdka3 Marudko 17.02.06, 09:54
        Uściski dla Ciebie!!! Trzymaj się kochana!
        Poza tym jak już pozałatwiasz wszystko z autkiem, prosimy
        o foty! Buźka!!!
        • anialm Re: Marudko 17.02.06, 10:26
          Marudko - kciuki zacisniete - i mam nadzieje ze dzsiaj zdradzisz nam tajemnice
          dot. autka smile

          Gvizadko - dziękuje za zdjęcia Madzi. Jejciu jaka on śliczniusia smile no brzusio
          urósł - oby tak dalej smile

          Wiecie Ja sama się czasem zastanawiam gdzie on sie uchował smile
          • ant25 Re: Marudko 17.02.06, 10:33
            Bebelku dzieki za buzaika bez powodusmile) Tez buziuje smile)
            Ale wzmogłąś ma ciekawość za co moze jednka jest za co ?

            A ja nie wytrzymałam i zadzwoniłam do Marudki normalnie nie
            wytrzymałam ...i ....ja już ...wiem ....ale nie... powiem .....smile)))DDDDDD
          • nika112 Re: Marudko 17.02.06, 10:47
            Witam piątkowo,

            w koncu mogę pisać z domciu smile) choróbsko juz mnie prawie puściło i mogę
            posiedzieć przy komputerku, póki męża nie ma, bo popołudniami okupuje komputer
            i ciągle ogląda i czyta o pyszczakach. Będziemy zmieniać akwarium na większe
            240 l i hodować pyszczaki.

            Abie gratuluje chłopczyka!!!! Ciesze sie że mały Kamyczek zdrowo rośnie.
            Megi cieszę się ze u Ciebie i Mikołajka wszystko dobrze.
            Aniulm super prezent, przyszły tatuś dba o Was.
            Gviazdko fajnie że komoda już zamówiona. My jeszcze nic nie kupiliśmy dla
            maleńkiej. Dopiero planujemy poszukiwania mebli do pokoiku na początku marca.
            Marudko czekamy na wieści o autku.

            Czy mogę nieśmialo prosić o zdjęcia małej Magdusi.
            Pozdrawiam
            • gviazdka3 Nikuś, 17.02.06, 11:57
              Dobrze, że choróbsko dało wreszcie święty spokój przyszłej mamusi!
              Marzec tuż, tuż, więc już wkrótce zaczniecie szykować kącik lub
              nawet cały pokoik dla córeńki! A masz już jakieś pomysły, jakie
              łóżeczko (czy może kołyska na początek), pościel i w ogóle???

              Mnie wciąż męczy potworny katar, ale na szczęście nic poza tym! Mój
              mężuś mówi, że katarek leczony trwa 7 dni, nieleczony też 7 dni, więc
              wkrótce powinien mi przejść!:o)

              Nasza Niespodzianka będzie miała swój maluśki kącik obok biurka mamy:
              łożeczko i komódkę, na swój pokoik będzie musiała zaczekać, aż skończymy
              budowę domku, wtedy będę urządzać wszyściutko, oj będę! big_grinDD

              Całuski dla Was!!!
    • gviazdka3 Zeznanie podatkowe - pytanie do zorientowanych 17.02.06, 11:05
      Wiecie co?! Od wielu lat sama wypełniam zeznanie podatkowe,
      bo to w końcu nic skomplikowanego, ale pierwszy raz wyszło
      mi coś dziwnego! Czy to możliwe, że mamy ponad 2000 nadpłaty???
      (rozliczam się razem z mężem) Jakoś nie chce mi się wierzyć...

      Przeliczę to jeszcze raz, pewnie cosik pomyliłam...
      • ant25 Anialm 17.02.06, 11:13
        POczekasz do wieczora z odpowiedzia ? w domciu mam konkretne przepisy a w pracy
        generlanie karnym się nie zajmuję OK? wiec do wieczorka smile)
        • anialm Re: Anialm 17.02.06, 11:35
          No pewnie że poczekam. Dzięki wogóle ze sie fatygujesz smile
      • gviazdka3 Re: Zeznanie podatkowe - pytanie do zorientowanyc 17.02.06, 11:26
        Wygląda na to, że wszystko jest poprawnie obliczone!
        Ale się cieszę, bałam się, że trzeba będzie jeszcze
        coś dopłacać, a tu taki zwrocik się nam szykuje! big_grin
        • anialm Re: Zeznanie podatkowe - pytanie do zorientowanyc 17.02.06, 11:37
          No to super że taka nadpłata!!! Ale sie wpasowało w odpowiedni czas smile
          • megi.1 bry:) 17.02.06, 11:44
            No anialm, pomysłowość i niespodzianki Twojego męża takie, że klękajcie
            narody!!!smile Postarajcie się przynajmniej o kilku synów, bo takie geny trzeba
            koniecznie przekazać następnym pokoleniomsmile!!!

            Marudko nosz nie trzymaj nas już w niepewności, miałaś powiedzieć jak kupicie a
            nie po rejestracji!!!! Ja się domagam newsówsmile!!!

            Gviazdko no to ten zwrot z us to w bardzo dobrym momencie się trafiasmile))
            Będzieice mieli radość kupowania samych cudeniek małej gviazdcesmile

            Niko, dobrze, że już się lepiej czujeszsmile ale mnie zaintrygiowałaś, te
            pyszczaki to rybki, tak?smile
            • gviazdka3 Re: bry:) 17.02.06, 12:01
              Bry Megi!!!

              Jak tam Mikołajek, dalej taki rozbrykany jak u doktorka???
              Cieszę się, że u Was wszystko dobrze i proszę mi tu czarno
              nie myśleć, jesteście zdrowi, odpoczywacie, więc Maluszek
              przyjdzie na świat nie prędzej niż w maju! A 30tc tuż, tuż!

              Robisz już jakieś zakupy niemowlęce (przez necik)???
              • megi.1 Re: bry:) 17.02.06, 12:12
                Witaj Gviazdkosmile

                mikołaj jkoś ostatnio rozbrykany jest i bardzo silny, więc te kopniaczki to już
                mają swoją mocsmile a jak mała gviazdka, rozrabia?smile

                Co do zakupów to nieśmiało się rozglądam, ale sama się z sobą umówiłam, że nie
                predzej się zabiorę do zakupów niż w 30 tygodniu. Widziałąm, że na forum można
                znaleźć info które ze sklepów internetowych są warte polecenia.

                Widzę, że Ty już masz cały plan rozmieszczenia mebelkówsmile Mam nadzieję, że jak
                już będzie gotowy kącik dla maluszka to przeslesz nam zdjęciasmile
                • hortika bry:) 17.02.06, 12:20
                  ależ mnie rodzona matka zdenerwowała wrrr.. już sama nie wiem czy chcę na ten
                  weekend do śląskiego domu jechać.
                  Ja zakupy rozpocznę chyba za miesiąc, no i przemeblowanie jedynego pokoiku mnie
                  czeka.., już się cieszę!!
                  Widzę, że większość dziewczyn wymieniła lub nabyła ostatnio nowe pojazdy-hoho!!
                  • gviazdka3 Hortiko 17.02.06, 12:25
                    Jedne nabywają nowe pojazdy, za to my zakupimy łóżeczka, hihi!!!
                    • hortika Gviazdko, 17.02.06, 12:26
                      no, pojazd ja też muszę- taki z budką!!! I jednoosobowy!
                      • gviazdka3 Re: Gviazdko, 17.02.06, 12:29
                        Hehe, więc Ty nabędziesz i pojazd (marki wózek) i łóżeczko!
                • gviazdka3 Re: bry:) 17.02.06, 12:24
                  Jasne Megi, że prześlę fotki kącika naszego Skarbka jak
                  tylko go urządzę, czyli gdzieś w maju! Na razie tylko
                  planujemy, mierzymy, rozglądamy się po sklepach, itp.
                  Musięliśmy już teraz się za to zabrać, by sprawdzić czy
                  zmieścimy się z naszą Dzidzią w tym jednym pokoju, czy
                  raczej powinniśmy szukać małego mieszkanka do wynajęcia!
                  Druga opcja byłaby bardzo trudna ze względu na koszty,
                  ale jeśli nie byłoby wyjścia...

                  Rozumiem Cię, że zwlekasz z zakupami dla Mikołajka, jednak
                  jak tylko zaczniesz 30tc spróbuj regularnie zaopatrzać się
                  w niezbędne rzeczy! Jest tego sporo (wczoraj myślałam o pewnych
                  zakupach, ale nie wiedziałam od czego zacząć, a nie miałam listy),
                  a kupowanie na ostatnią chwilkę, w biegu naprawdę nie będzie
                  należało do przyjemności!

                  Koniecznie zrób sobie listę, ja też się za to zabieram! surprised)))
                • fantaisie Re: bry:) 17.02.06, 12:29
                  To ja i krzyczę POPROSZĘ O ZDJĘCIA!!!!!!!!!!! Zapominacie o mnie!!!!!!!! A ja
                  też chcę zobaczyć Magdusię!!!!!!
        • fantaisie Re: Zeznanie podatkowe - pytanie do zorientowanyc 17.02.06, 12:31
          Zwrocik genialna sprawa, jeśli masz jakieś wątpliwości to prześlij mi na priva
          podrzucę mojej mamiesmile)
          • gviazdka3 Re: Zeznanie podatkowe - pytanie do zorientowanyc 17.02.06, 12:34
            Dzięki Fantaisie!
            Wątpliwości nie mam, tylko nie chciało mi się wierzyć, że
            mogę taki zwrot mieć! W ubiegłym roku mięliśmy zaledwie
            80 gr nadpłaty, hihi!! Ale to tylko powód do radości! :o)

            Co u Ciebie, znalazłaś ten stok w W-wie???
            • fantaisie Re: Zeznanie podatkowe - pytanie do zorientowanyc 17.02.06, 12:55
              To świetnie, wysyłaj teraz szybciej robią zwroty niż w kwietniusmile)
              Ze stokiem jest koszmar, bo górka Szczęśliwicka jest zamkniętasad(( bo coś nie
              mogli się dogadać, a nowy stok ma być w przyszłym roku, planują go zrobić na
              Ursynowie albo Bemowie, dla mnie lepsze jest to drugie miejsce, ale to dopiero
              za rok!!!!
              Robię podchody do Pawełka, namawiam na wyjazd, ale coś mi opornie idzie...
              Jakby było tego mało, teatr się o mnie upomniał i mam próbę za próbą, a od marca
              stratują przedstawienia, 25,26.02 mam konkurs kameralny z dziewczynami, 27.02
              solowy, potem w kwietniu 3,4 20,21,22 i chyba 5-9 coś. Jak nie idę do szkoły bo
              mam teatr lub konkurs, to potem muszę odpracować, i tak się wtym wszystkim
              miotam, jeszcze powinnam dostać sygnał z orkiestry o próbach i będę miała obłęd
              w oczachsmile))
              Ale nie poddaję się i może chociaż na parę dni pojedziemysmile
              Nie chciałam też się przyznawać, ale dopadł mnie w środę dół!!! Ale taki
              masymalny, dół na dziecko, że już chcę, i dlaczego nie mamsad((( Chodziłam i
              sobie chlipałam i chlipałam...
              Oczywiście pokłóciłam się z mamą, bo Mama chce wyjechać sobie na tydzień do
              Egiptu a ja nie mam tyle kasy, i mama się wkurzyła że na narty to mam, a na
              wyjazd z nią nie, i poszło..... a tak poza tym to ja naprawdę nie mam kiedy tego
              tygodnia wcisnąć, może na początku czerwca.
              Powoli ten dół mija, ale jak już było lepiej, to zadzwonił M. brat i
              poinformował nas że będę mieli chyba bliźnięta i znowu strzelił teksior że my to
              pierdzioły itd... i że oni nie mają kasy(nie pracują) i trzeba im pomóc, bo my
              nie mamy dzieci i nie chcemy!!! a oni będą mieli a nie mają za co, i potrzebują
              uwaga!!!
              Nowy samochód-bo ten jest za mały, wózek się nie mieści
              Nowe mieszkanie, bo mają tylko dwa pokoje, a my mamy duży dom.
              Poddaję sięsad(( poczekam aż urodzi i swoje powiem...
              I to chyba tyle..
              • gviazdka3 Fantaisie 17.02.06, 13:04
                Dołki jakoś w ogóle mi nie pasują do tej zwariowanej, uśmiechniętej
                dziołchy, co z góralami pije wink, no ale, jak widać i Ciebie
                dopadł smutaskowy nastrój... A tu jeszcze te teksty brata, oj, nie
                zazdroszczę Ci kochana, wiem, że boli i to bardzo...

                Najgorsze jest to, że niestety wiele osób (najczęściej tych dość bliskich)
                myśli, że jak ktoś nie ma dzieci to po prostu ich nie chce, a tymczasem
                nic bardziej mylnego! Qrka, chyba porozwieszam plakaty z linkiem do tego
                forum, wtedy może dotrze do niektórych, że wiele kobiet PRAGNIE dzidzi,
                ale nie wszystkim udaje się ot tak, na życzenie!!!

                Fantaisie, ściskam Cię kochana bardzo, bardzo mocno!!!
                • fantaisie Re: Fantaisie 17.02.06, 13:11
                  Niestety masz rację, i też się zastanawiam dlaczego ludzie zawsze zakładają, że
                  jak nie ma dziecka, tzn. że się go nie chce. Ile jest par, które strają się od
                  lat, moja przyjaciółka od 3,5 i też słyszy, że mają pieniądze, mieszkanie,
                  świetną pracę a nie chcą mieć dziecka.
                  A brat zawsze był głupi(niestety) a od kiedy przystopowaliśmy sponsoring, to
                  jest cały czas wściekły. Ale ja nie będę pracować na nieroba, bardzo mi przykro.
                  Co innego gdyby był chory i nie mógł, ale on nie pracuje bo nikt go nie docenia,
                  nikt nie widzi jaki on jest boski i za mało mu dają pieniędzy. W związku z tym,
                  utrzymuje go tatuś i babcia, a do pewno czasu jeszcze my. Ale skoro ożenił się,
                  to musi być odpowiedzialny i ja przycięłam kaskę!
              • anialm Re: Zeznanie podatkowe - pytanie do zorientowanyc 17.02.06, 13:06
                Fantaisie - tulam mocno z powodu doła... każdego napewno dapadł dół w
                starankach. Zobaczysz wszystko sie poukłada tak jak ma być. A dzidzius wie
                kiedy sie pojawić. Gołwa do góry smile

                A co do brata M. to jakiś koszmar!!! Skąd tacy ludzie się biorą... I jeszcze ta
                lista.... no zabiłabym gnoja....
              • enterek77 Re: Zeznanie podatkowe - pytanie do zorientowanyc 17.02.06, 21:00
                Fantaisie! Ty sie nie poddawaj!!! Trzepnij ich tak, żeby pamiętali na zawsze!!!
                A co Tobie wszystko z nieba spadło????
                Nosz wkurzają mnie takie teksty, oj, aż adrenalina rośnie....
                Nie daj sie, jesteś piękna i wspaniała i potrafisz grać i masz słuch i
                masz......
                A nie wszyscy to mają (ja na przykład nie, zwłaszcza dwóch ostatnichsmile)))
                Niech się w nos ugryzą...
                A z tekstem o dzieciach to..... brak słów. Lepiej niech się ze wstydu schowa w
                mysia dziurkę....

                Aniulm! Alez prezencik!smile)) NO!NO!!!!!!

                Byłam dzisiaj przymierzać(!) 3 sukienki w jednym sklepie. Jedna całkiem,
                całkiem, ale jakos szkoda wydać 1800złsad(( Jeszcze zrobie rundkę w przyszłym
                tygodniu. Sala może będzie załatwiona wten weekend, bo jedziemy w kilka
                miejsc. Jeszcze tylko....... pozostała reszta (czyli prawie wszystkosad) i
                będzie OK.
                Teraz zmykam, bo musze cosik poprasować a jutro do pracy. Zajrzę wieczorkiem!
                Miłego weekendziku!!!!
          • fantaisie Re: WALENTYNA POCIANOWA 17.02.06, 12:43
            Dziękuję Gviazdeczko!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

            Mała jest tak słodka i śliczna, że łezki w oczach się kręcą! Aż chce się do niej
            człowiek przytulić i całować i całować...
            Monia widać, że zmęczona ale taka szczęśliwa i wcale się jej nie dziwię!!

            Anialm, właśnie doczytałam, jestem pod wrażeniem, czyli teraz szalejesz sobie na
            maksasmile) I wcale się nie dziwię Nulce, że taka szczęśliwa.

            Wątek motoryzacyjny u nas kwitnie, ale chyba Marudka to nieźle ćwiczy nas w
            cierpliwości, oj nieźle. Ale potem za karę stawia wódkę, bez gadania...

            Dziewczyny urządzacie kąciki, pokoiki, cudnie, ja Wam się przyznam że od czasu
            do czasu robię wpady do sklepów z takim asortymentem i chodzę tam sobie i coś
            mnie ściska, staram się to ograniczyć ale ciągnie mnie diabelnie... i mam już
            swoją wizję pokoiku, tylko że...same wiecie co.

            Balbinko, ja na ten cykl zbytnio się nie nastawiam, bo to chyba będzie dla mnie
            zdrowiej, dokładnie nie wiem, ale może Erguś jak przeczyta to coś mi podpowie,
            jeśli pracuje tylko prawy jajnik i z niego jajo poszło sobie miesiąc temu, to
            teraz lewy?? Na pewno nic mnie nie bolałosad czyli pewnie dupasad(
            Co Ty masz z tym piecykiem?? Ja dostaję cholery jak nam wył. wodę i muszę sie
            myć w "żywcu" a jak jeszcze wył.prąd co na mojej wsi dość często robią, to jest
            już total szał, brak wody, kuchenka elektryczna...

            Dzisiaj też jadłam chałeczkę z jogurcikiem, ale niestety kupionąsad ale już
            gotuje się rosołek i podziabałam marchewkę w talarkismile

            Idę dalej czytać co wczoraj popisałyście
            • gviazdka3 Zapomniałam Wam napisać... 17.02.06, 13:09
              Słodkie baranki doszły dziś do księżniczki!!! big_grinDD
              • anialm Re: Zapomniałam Wam napisać... 17.02.06, 13:11
                no to na czas smilesmile
                • fantaisie Re: Zapomniałam Wam napisać... 17.02.06, 13:12
                  Cudo!!! Będzie ślicznie w nich wyglądaćbig_grinDD
            • fantaisie Re: WALENTYNA POCIANOWA 17.02.06, 13:17
              Wiesz co Anialm, ja też się zastanawiam skąd takie typki na świecie???
              Mieszkanie w pełni urządzone dostał, samochód-nowy też dostał, i jeszcze mu mało.
              Ciągnie od taty i babci na maksa, a jak my się postawiliśmy to babcia się
              obraziła??!! I na święta nie chciała do nas przyjechać! Bo przez nas ukochany
              wnusio, nie kupił sobie laptopa, taki był właśnie problem. A na Wigilii
              braciszek, rzucił test: Wiesz, bart ja Ci współczuję takiej żony...( było to,
              jak powiedziałam że po alkoholu nie prowadzi się samochodu, i że podziwiam jego
              żonę że się na to godzi). No cóż a my po prostu wyszliśmy...
              • anialm Re: WALENTYNA POCIANOWA 17.02.06, 13:32
                Wiesz Ja miałam takich sąsiadów. Cały czas oczekwialni wsparcia u rodziców jej
                męża - ona nie pracowała, a on raz na jakiś czas. I wieczne pretensje miała do
                teścia, że na łazienkę im nie daje pieniedzy żeby sobie mogli zrobić, że tylko
                łoży na studia jej M. A bratowej to wszytsko... A to że jej M musi u niego
                pracować zeby jakies marne pieniądze dostać... Oc nie dobrze mi się robiło!
                Teraz się do mnie nie odzwywa - od czasu jak jej powiedziałam, że znalazłam
                pracę i ile zarabiam.

                Widać są tacy ludzie - ale oni to chyba godności nie mają żeby tak żebrać kasę
                od wszsytskich i nie chceć być na swoim żeby o nic nie prosić w zyciu.

                I dobrze zrobiłaś że dociełas kasę smile a tak na marginesie to rodziny się nie
                wybiera - niestety... i najlepiej na zdjęciu się wychodzi... a jeszcze lepiej
                gdzieś z boku (żeby można było wyciąć wink ).
              • megi.1 Re: WALENTYNA POCIANOWA 17.02.06, 13:34
                Fantaisie strasznie mi przykro z powodu takiego brata!!! Że też są ludzie dla
                których świat kończy się na własnym zakichanym nosie!!! Ja z natury choleryk
                jestem więc chyba nie miałabym tyle cierpliwości do niego co Ty. Niech się
                obraża, egoista jeden!!!

                Co do dołka, to wierzę, że już niedługo będziecie się cieszyć pozytywnym
                testem!!! Naprawdę!!! a na razie ślę uściski podtrzymujące na duchu.
                • ant25 Re: WALENTYNA POCIANOWA 17.02.06, 13:39
                  Fantaisie ja Cie tylko podziwiam za cierpliwosć naprawdę ani grosza bym nie
                  dała...

                  I widzisz są takie własnie sytuacje ze człowiek sie cieszy ze jest jedynakiem i
                  wlasnie o takich sytuacjach mowi czesto moj M ( przypominam ze jest
                  jedynakiem )
                  • fantaisie Re: WALENTYNA POCIANOWA 17.02.06, 13:53
                    Brał mnie zawsze na litość, co gorsze to M. nie chciał dawać, a ja, a może
                    pójdzie do pracy, a może faktycznie ma takie wielkie problemy, dopiero po jakimś
                    czasie zobaczyłam co z niego za typek, jeszcze jest u M. w firmie i płacimy za
                    nigo wszystko, oczywiście miał oddawać, no ale nie ma, a był zatrudniony
                    ponieważ miał wypadek na lodowisku i leżał w szpitalu i gdyby nie my, to
                    musiałby zapłacić kupę forsy za pobyt i specjalistyczne badania. Bo on jest z
                    tych co ma hobby, czyli jeździ na rajdy(kasa od taty i babci-nawet sobie nie
                    wobrażacie jaka), jest taki sport na lodzie co się miotełką macha przed
                    krążkiem, a teraz coś innego, i w wakacje chciał kasę na strój a ja nie dałam i
                    się nabzdyczył. I cały czas mowi, że my to źle żyjemy!!!
                    • bebell Re: WALENTYNA POCIANOWA 17.02.06, 14:02
                      Fantaisie- ależ mnie ten facet wkurzył!! Co z tego, że macie dom, za własne
                      pieniądze go macie!! NIkomu nie ukradliście!!! Boshe!! udusiłabym! chcesz nowy
                      samochód to sobie zrób i kup... ku...a! nienawidzę takich typów! a ten sport z
                      miotełką to curlingsmile)) nosz, cisnienie mi skoczyło...
                      • gviazdka3 Re: WALENTYNA POCIANOWA 17.02.06, 14:09
                        Faktycznie, braciszek Fantaisie to niezły typek! uncertain
                        Mam nadzieję, że w mojej licznej rodzince nikt nie okaże się
                        takim pasożytem!!! :o) Moi rodzice są chętni do pomocy
                        swoim dorosłym już dzieciom, ale w życiu nie spełnialiby
                        zachcianek typu samochód czy inne przyjemności! Z resztą
                        żadne z nas nie wzięłoby na to kasy, ani od babci, ani od
                        rodziców, a tym bardziej od rodzeństwa!!!
                        • ant25 Re: WALENTYNA POCIANOWA 17.02.06, 14:20
                          No własnnie jest to dla mnie zastanawiające dlaczego w przypadku dzieci
                          wychowanych w jendym domu z takimi samymi zasadami potem zachowania mogą byc
                          tak rozne, sa dzieci ktore czuja na sobie odpowiedzialnosc i maja swoj honor i
                          nigdy by nie wzilei nic od innych, a sa i tacy ktorzy wrecz źadają ze im się
                          nalezy, jak to wytłumaczyć moze nasz Bebelek , Abie jako forumowe sojcijolozki
                          coś podpowiedzą bo jest to problem ktory mine od jakiegos czasu nurtuje i w
                          sumie szukam tez w ten sposób kontrargumentu dla M bo on mowi ze jemu
                          rodzenstwa własnie z takich i innych powodów nie brakuje i czesto zastanaiwma
                          się ze moze miec racje
                          • ant25 Re: WALENTYNA POCIANOWA 17.02.06, 14:21
                            A i jak wychowac dwoje dzieci tak aby się wspierali i kochali
                            • kocurek100 Re: WALENTYNA POCIANOWA 17.02.06, 14:47
                              Czesc Dziewczyny smile

                              Bebellku, nie przepadlam smile Jestem, jestem smile

                              Anialm, fajny prezencik - nie ma co smile Gratulacje smile

                              Gwiazdko, na kiedy masz termin? Odwazna jestes z tymi deklaracjami podatkowymi!
                              Super, ze macie nadplate. Ja sie boje czy nie bedziemy musieli doplacac... sad

                              Nikus, a Twoj termin kiedy?

                              Horitka, to samo pytanie do Ciebie... Pewnie kiedys pisalyscie, ale nie
                              pamietam sad

                              Fantaisie, nie martw sie - w koncu i Wam sie uda. Tez mialam takiego dola
                              kiedys... A co do brata Twojego M. to wiem cos na ten temat... Brat mojego M.
                              (to temat rzeka jest,ktory kiedys moze poglebie) jest od niego mlodszy o 3
                              lata, a ma juz 6 letnia corke. My jestesmy prawie 6 lat po slubie, ale
                              wczesniej nie planowalismy dziecka, bo chcielismy skonczyc studia, znalezc
                              odpowiednie lokum itd. - po prostu chcielismy stworzyc odpowiednie warunki na
                              zalozenie rodziny. Brat mojego M. i jego zona nie skonczyli zadnej szkoly (nie
                              umniejszam tu nikomu, bo znam ludzi bez wyksztalcenia i sa naprawde wspaniali).
                              Kase wyciagali od rodzicow mojego M., bo oni tacy biedni sa... Uwielbiamy
                              podroze i zwiedzilismy juz sporo fajnych miejsc, kupilismy mieszkanie -
                              reazlizujemy po koleji nasze marzenia smile Oczywiscie brat M. skarzy sie
                              tesciowej (ktora wczesniej uznawala mnie za czarna owce - bo namawialam meza na
                              skonczenie szkoly - a to przeciez niepotrzebna strata pieniedzy), ze my to tyle
                              kasy mamy (po prostu dobrze zarzadzamy tym co mamy) - a oni to tacy biedni...
                              Wlasnie w niedziele zamierzamy powiedziec bratu M. o naszym Kocurku smile Boje sie
                              ich reakcji, a najbardziej ich zazdrosci... trzymajcie wiec kciuki... Aha, a
                              tesciowa teraz mnie uwielbia, bo zrozumiala, ze jednak mialam racje smileWiec nie
                              martw sie bedzie dobrze zobaczysz!!! My zawsze odpowiadalismy na takie
                              zaczepki - wszystko w swoim czasie - to dziala!!!

                              No i znowu sie rozpisalam smile Dopiero dzis do Was zajrzalam, bo mimo zwolnienia
                              lekarskiego zawracaja mi glowe w pracy... Musze to jakos ukrocic... Juz
                              obmyslilam nawet plan smile

                              Pozdrawiam Was

                              ps. Zaraz leciemy na pyszny obiadek to w/w tesciowej smile
                              • fantaisie Re: WALENTYNA POCIANOWA 17.02.06, 14:54
                                Kocurku, ja nie mam teściowej. Mam świekrę, tatuś bardzo szybko się pocieszył,
                                chyba nawet z tego co wiem, to z nią był, jak M. mama umierała(42 lata)sad(( więc...
                              • nika112 Re: WALENTYNA POCIANOWA 17.02.06, 15:43
                                Kocurku ja mam termin na 1 czerwca smile
                            • fantaisie Re: WALENTYNA POCIANOWA 17.02.06, 14:51
                              Ten problem też mnie nurtuje. Jeżeli ja będę miała dwoje dzieci, to będę je
                              kochać tak samo, jeżeli dam jednemu 100zł to drugiemu też, a nie że wszystko w
                              jedym kierunku, a jeśli któreś powie, mamo ja nie chcę, oddaj działkę, to co
                              innego, ale nie że wpycham wszystko w jedno!
                              Ale u mojego M. zawsze tak było, że on to ma szczęście, a ten drugi to śliczny,
                              mądry, inteligentny, ale biedy bo ma PECHA!!! I trzeba mu pomóc i już! I był tak
                              chowany, że jemu to się należy. Mogłabym tak wyliczyć sporo przykładów, i mnie
                              szlag trafia, może właśnie dlatego że jestem jedynaczką, ale z drugiej strony,
                              moja mama ma młodszą siostrę, i też kierunek na nią. Ja pamiętam jak poznałam
                              Pawła 10 lat, i pokazał mi swoje zdjęcia, pierwszą rzecz jaką powiedział na
                              widok zdjęcia jak miał 10 lat a brat 3lata, ten ładniejszy to mój brat. Opadły
                              mi wtedy ręce, i powiem bardzo uczciwe gdzie on k.a ładniejszy???? Zresztą co ja
                              się wściekam teraz jest tak samo, a żałujcie że go nie widziałyściesmile)) można
                              paść!!! Czasami się zastanawiam czy oni są braćmibig_grinD
                              Dyskusja z nim nigdy nie ma sensu, bo i tak on ma rację! A jeśli się upierasz,
                              to Ci powie żeś głupia baba! Ale za to już oberwał od M.
                              I wiele, wiele innych atrakcji! Kończę bo Ania już katuje etiudę, ale jak wrócę
                              to coś Wam pieknego opowiemsmile)
                              Buzi
                              p.s Czy ja już mówiłam że Was KOCHAM!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                            • erga4 Re: WALENTYNA POCIANOWA 17.02.06, 14:54
                              Anialm - dziewczyny mają rację - nie marnuj materiału genetycznego!! pożycz mi
                              swojego męża-choć na tydzień smile)
                              Anailm-to nóweczka autko??

                              Widzę że ten rok będzie rokiem kupowania wózków smile) takich z silnikiem i
                              takich z budą hehe - super!!

                              Gviazdko-to świetnie że będziesz maiął zwrot - czyli na łóżceczko juz nie
                              musisz odkładać smile) Ja tez mam zwrot ale dużo mniejszy..

                              Fantaisie-nosz zatłukłabym tego brata M. nosz aż się trzęsę jak czytam to co
                              napisałaś. samochód?? a może samolot by chciał, co? ja się dziwię że wogóle mu
                              dawałaś.

                              Marudko-no przyznaj się co to za autko!!! plizzzzz
                              Ja tam tajemnic nie robiłam...
                              Ale wiecie co - ja kupiłam autko i się posypały na fgorum autowe zakupy..
                              To pomyślcie co by się działo gdybym zafasolkowała hihihi

                              Co do jajników Fantasiu- to teoretycznie tak to działa że raz jeden raz drugi
                              ale wiesz-nigdy nic nie wiadomo. Musiałabym poszukać dokładniejszych info na
                              ten temat.

                              Gviazdko-czyli udało ci się zdążyć z prezentem-super!! pewnei monia była
                              zaskoczona..


                              Kocurku-nie bój się, a co tam! niech zazdroszczą! a my jesteśmy z tobą i
                              trzymammy za ciebie kciuki - i za twojego kocurka tez!!
                              • kocurek100 Re: WALENTYNA POCIANOWA 17.02.06, 15:10
                                Fantaisie, wiem co czujesz... u nas dokladnie tak samo bylo. Podkreslam 'bylo',
                                bo tesciowa w koncu zrozumiala - zajelo jej to dlugie lata. Jestem razem juz 14
                                lat (mialam 14 a on 16 kiedy zaczelismy byc razem). Warto bylo czekac smile Teraz
                                tesciowa przekazuje nam 'zlote mysli' brata M. i jego zonki... - moze naprawde
                                cos trafic jak sie poslucha. Rok temu, brat M. przyjechal z corka do nas (mamy
                                nowe mieszkanko - na super osiedlu, i nieskromnie powiem, ze fajnie urzadzone -
                                wszystko bylo wychodzone i wyniuchane) i tak sobie chodzi po tym mieszkaniu
                                chodzi i nagle rzuca teks apropos' mojego M. 'tez chcialbym nic nie robic i
                                miec tyle kasy'. Moj maz jest fotografem, zajmuje sie tez grafika - no i jak ma
                                klienta to sa pieniadze, a jak nie to zalezy czy jego zdjecia sie aktualnie
                                sprzedadza czy tez nie... Wiec glownym kolem napedowym naszych finansow jestem
                                ja. Brat mojego M. uwaza, ze to ja tluke kase, a maz siedzi w domku i nic nie
                                robi... Nawet nie wie ile czasu moj M. musi sie napracowac, zeby zarobic tyle
                                co on... Jak mowie, to temat rzeka - moze rozwine potem, bo tesciowa wzywa
                                (mieszka 300m od naszego osiedla) smile
                                Erga, dzieki. Jakos sie boje tej ich zazdrosci sad Nigdy im sie niczym nie
                                pochwalimy, zeby nie gadali...
                                • gviazdka3 Re: WALENTYNA POCIANOWA 17.02.06, 18:11
                                  Ooo, coś wątek opadł... Wszystkie już zaczęły weekendowe imprezowanie
                                  czy co?!?!

                                  Kocurku, ja tak jak Nika jestem "czerwcówką", z tym, że mój Maluszek
                                  planuje przyjście na świat 20.06.!

                                  Melbuś, chyba jesteśmy do siebie trochę podobne, w takiej sytuacji jak
                                  Fantaisie nie byłabym zbyt łagodna, oj nie!!! Bywam niemiła i to bardzo!

                                  Niko, ale fajnie, że będziesz szykowała cały pokoik dla malutkiej, już
                                  czekam z niecierpliwością na fotki!!! A z materacykiem rzeczywiście
                                  możesz mieć problem, standardowy wymiar to 120/60! Ja właśnie dziś się
                                  zastanawiałam z czego ma być ten materacyk, ponoć najlepsze to te gryczano-
                                  kokosowe...

                                  Kochane, życzę wszystkim bardzo przyjemnego weekendu!!! ( a Ant, proszę się
                                  porządnie wyspać!!!big_grin)

                                  Papatki!!!
                              • melba7 Re: WALENTYNA POCIANOWA 17.02.06, 15:17
                                Super, ze baranki są już u swojej właścicielkismile
                                Fantaisie, powinnaś dostać medal z kartofla za cierpliwość do leniwego
                                nieroba.Bez urazywinkmam fazę ciętych ripost.Po takim tekscie, jaki ussłyszałaś,
                                nie rozmawiałabym z nim dłuuuugo....
                                A tak na serio-rozumiem Cię doskonale, ale nie dałabym im ani grosza.I głośno
                                powiedziałabym rodzinie, co o tym myślę...no ale to ja...winkja nie jestem słodka,
                                miła i łagodna, o niewink)))
                            • nika112 Re: WALENTYNA POCIANOWA 17.02.06, 15:04
                              Gviazdko dziękuję za przesłanie zdjęć Magdusi. Mała jest poprostu prześliczna.
                              A Monia widać że zmęczona, ale szczęśliwa.

                              My będziemy urządzać cały pokoik dla córeńki. Nie jest duży, ale zawsze będzie
                              miała własny kącik. Powoli zaczynam sobie układać koncepcje jak to ma wyglądać,
                              a potem wyruszymy na zakupy. Łóżeczko mała będzie miała po swoim tatusiu.
                              Trzeba je tylko odnowić i kupić nowy materac, z czym może być problem bo
                              łóżeczko ma nieco inny wymiar niż teraz mają standardowe łóżeczka. Jeśli nie
                              znajdziemy materaca to kupimy nowe łóżeczko razem z mebelkami.
                              Jak tylko będzie gotowy to zrobię zdjęcia. Choć będzie to dopiero raczej w
                              kwietniu.

                              Megi pyszczaki to rybki, podobno dość łatwo je się hoduje (choć mają
                              specyficzne upodobania kulinarne typu lane kluseczki, szpinak, zielony groszek
                              itp.), a są bardzo wdzięczne i ruchliwe, w akwarium cały czas coś się dzieje.
                              Chcemy zmienić je teraz, bo jak się maleńka urodzi to nie będziemy mieli z
                              pewnością do tego głowy.

                              Fantaisie, ściskam mocno, niech Cie już te doły opuszczą. A jeśli chodzi o
                              brata to brak mi słów poprostu. Każdy jest kowalem własnego losu i ma tak jak
                              sobie ułoży i zapracuje. Rozumiem ze czasem zdarzają sie trudniejsze momenty w
                              zyciu i trzeba pomóc i się wspierac, ale zeby tak żądać czegoś bo chce. Nie do
                              pomyślenia.
                              • ant25 Anialm... 17.02.06, 15:40
                                no jednak jakoś wziełam się i odpowiedziałam z parcy dali mi troszkę oddechu to
                                dokopała się do kodeksu w internecie i choc wole swoje papierowe pokreslone
                                czasami pozanzaczane to cos tam udało mi się sklecici jezeli beda jakies
                                watpliwosci dajcie znac smile
                                • anialm Re: Anialm... 17.02.06, 16:00
                                  Dzięki Ant!
              • enterek77 Re: WALENTYNA POCIANOWA 17.02.06, 21:07
                To znowu ja! Fantaisie! Czytam i czytam i buzia mi ze zdziwienia opadła....
                Czy Ty daleko od nich mieszkasz? Uciekaj jak najdalej!!!! Szybciutko!!! Coż za
                ludzie paskudni! A braciszek łapek nie ma, cholera?
                Dlaczego tak jest świat urządzony? Co za tupet? I co teraz na całą rodzinkę
                będziecie pracować?
                Moi "znajomi" tez rzucają takimi tekstami: kiedy w końcu będziecie mieć dzieci?
                będzie w końcu z apóźno? Unikam takich typków... To jak jest naprawdę, ból i
                łzy zna tylko E, siostry,moje psiapsióły no i Wy... Najlepsza jest w tym
                wszystkim moja mama. Ona w ogóle nie przyjmuje do wiadomości, ze ja się staram
                (bez efektów) o dzieci. Dla niej temat nie istnieje. Powietrze. Chyba myśli, ze
                mam dalej 16lat. Czasami aż mnie trzęsie. Ale rodziny się nie wybiera, no nie,
                Fantaisie?
                Najważniejsze, że nasi mężczyźni są przy nas. Nie zawsze idelani, ale to my
                sobie ich wybrałyśmy i my z nimi jesteśmy....
    • stokrotka76 Re: WALENTYNA POCIANOWA 17.02.06, 18:47
      Dziewczynki, ile godzin po pukanku robi sie test na wrogość śluzu? I kiedy -
      przed samą owu? Będę miała, tylko nie dopytałam o szczegóły...
      • stokrotka76 Re: WALENTYNA POCIANOWA 17.02.06, 18:53
        Nowa pani doktor super, wczoraj był pęcherzyk 8 mm smile. Idę znowu we wtorek na
        monitoring albo mam przyjść w poniedziałek jak cos się zacznie wczesniej
        dziać smile. M ma super wyniki, u mnie tez wszystko ok smile. Jak nie będzie owu w
        tym cyklu, to w następnym stymulacja. A jak będzie owu przez 2 cykle i nic z
        dzidzi, będę miała hsg... Ale jak narazie zapowiada się wszystko dobrze smile.
        Odrazu mi się lepiej zrobiło, ginka bardzo mnie pocieszyła i optymistycznie
        nastawiła smile
        • gviazdka3 Stokrociu, 17.02.06, 19:29
          Cieszę się bardzo, że nowa ginka przypadła Ci do gustu, jest konkretna
          i miła, teraz tylko czekać na efekty! Wierzę, że już wkrótce dołączysz
          do ciężarówek kochana! Niestety nie pomogę Ci w kwestii testu na wrogość
          śluzu, nie znam się na tym nic a nic!
          Pozdrawiam piątkowo!!! I uciekam do wanny (z M. big_grinDD)!!!
          M.
          • althea35 Re: Stokrociu, 17.02.06, 20:01
            Caly dzien nie bylo nas w domu. Bylismy na lotniskusmile)) Zwiedzalismy lotnisko z
            autobusu. A pozneij moj maz z wlasnej nieprzymuszonej woli zaproponowal mi
            zakupy. No i kupilam sobie buty. Maz niestety nic dla siebie nie znalazl. A
            buty to on potrzebuje... No i te nieszczesne spodnie narciarskie. Facet bardzo
            chcial mu cos sprzedac i namawial go na zamale spodnie.

            Moje (nasze?) narty stoja pod wielkim znakiem zapytania. Co roku mamy te same
            dwa tygodnie zaklepane na narty... a w tym roku akurat w tym czasie ja mam
            egzamin, ktory sklada sie z 3 czesci i jest tak rozsypany, ze nic sie nie da
            wykombinowac.

            Fantaisie, co za gosc! Jak ja takich ludzi nie lubie!

            Beblku, zaczynacie juz cos robic w mieszkaniu?

            Widze, ze ciezarowki sie przygotowuja na wielkie powitanie!

            Hortiko, czym cie tak mama zdenerwowala??
          • althea35 Re: Stokrociu, 17.02.06, 20:01
            No i gdzie marudka z jej nowa bryka??
          • stokrotka76 Re: Stokrociu, 17.02.06, 20:07
            Dzięki Gviazdeczko smile.

            A ja dziś jakaś nieokrzesana jestem, bo nawet sie nie przywitałam, tylko tak
            wparowałam... No to teraz zyczę miłej reszty wieczorku!
            Jutro i pojutrze mam szkółkę do 17.30 - troszke długo. Jutro po szkole jedzimey
            do teściowej na obiado-kolację, więc pewnie znowu z Wami nie posiedzę...

            Może jednak któraś z was coś wie o tym teście postkoitalnym?
            • fantaisie Re: Stokrociu, 17.02.06, 20:13
              Stokrotko strasznie mi przykro ale ja Ci nie pomogę, wstyd się przyznać, ale ja
              nawet nie wiedziałam że coś takiego istniejesad((
          • ma_ruda2 Re: Stokrociu, 17.02.06, 20:17
            Witamsmile
            jak mowilam Antusiowi przez tel - cos sie dzis zle czuje: i krew leci i brzuch
            boli. i jeszcze tyle postow do przeczytaniabig_grin
            Atka - kciuki trzymam i tesknie. za pscola tez sad
            Anialm - slow mi brakuje!!! ale masz chlopabig_grinDD taki prezent!!
            Megi - dzieki za kopniaka od Mikolajasmile prosze sie odemnie po brzuszku
            poglaskacsmile
            Balbinka a jak ty sie czujesz??
            Matalka gdzie jest?? ukrywa sie zeby nie powiedziec nam jak ma na imie, czy co??
            Gviazdeczko - ale ci sie trafilo z tym zwrotem - ja pewnie znowu bede musiala
            doplacacsad
            Fantaisie - ten brat to jakis oszolom, ty sie wogole nim nie przejmuj!!! a co
            ty instytucja charytatywna jestes zeby mu pomagac??? boshe co za ludziesad
            oho, ja tu tworze dluuugiego posta a tu es od Bebelka!!! tongue_out samochod ne
            zarejestrowany to i newsu nie ma i tyle big_grinD
            • fantaisie Re: Stokrociu, 17.02.06, 20:20
              Marudko rozumiem żeś czarownica ale tak już nie można, zdradź się, proszę!!!!
              I nie martw się my też dopłacamy, i to naprawdę dużosad(((
              • gviazdka3 Miłego wieczorku!!! 17.02.06, 20:29
                Już po kąpieli! :o) Mówię Wam, coraz ciężej wychodzi mi się z
                wanny, hihi, już nie wspomnę o szorowaniu stópek! ;o) Wkrótce
                mój mężuś będzie musiał też zapoznać się z moim depilatorem,
                bo sama już lewdo się schylam! big_grinDD

                Marudka, ale jesteś!!! :o( Tak nas tu męczyć, oj nieładnie!
                Po takim zabiegu możesz krwawić i mieć bóle brzusia, jednak
                jeśli te doleglowości nie będą ustępować, pędź do gina!!!

                Fantaisie, a za co mamy się gniewać, co?! Czasem trzeba się
                wygadać i na pewno nikt nie ma Ci za złe dłuuugiego pościku!
                Tylko czekaj, aż ja nie wytrzymam i napiszę elaborat na temat
                mojej babci... Na samą myśl się denerwuję! uncertain/

                Altheo, sprawa z nartami faktycznie coś nieciekawie wygląda, ale
                może chodziaż krótki wypad dojdzie do skutku?! Jakie butki sobie
                zafundowałaś? Pochwal się! :o)

                Matalka, odezwij się!!!

                Balbinka to już pewnie w ogóle nie może nas poczytać albo odpisać,
                przekroczyłyśmy dziś 500 postów...
            • fantaisie Marudko!!! 17.02.06, 20:23
              Dopiero doczytałam, co za horrory wypisujesz o samopoczuciu, czy to wszystko
              efekt tego zabiegu??
            • bebell Re: Stokrociu, 17.02.06, 20:27
              Ma_rudka- z tą krwią i brzuchem to chyba normalne... pamiętam, ze Stokrotka tez
              tak miała...
              • ma_ruda2 Re: Stokrociu, 17.02.06, 20:33
                moze i normalne, ale ja w dniu zabiegu nic takiego nie mialam i wczoraj tez
                nie, dopiero dzisiaj... moze to tak z opoznieniem dzialac?? czy mam sie martwic?
        • fantaisie Re: WALENTYNA POCIANOWA 17.02.06, 20:02
          Ufff, finito z lekcjami na dzisiaj, jutro tylko do południa i wolnesmile))
          Przyznam się Wam szczerze, że ja z braciszkiem to nie mam już żadnego kontaktu
          od dłuższego czasu, a dokładnie od momentu jak poweidziałam że jest nierób i
          niech się wreszcie zabierze do roboty, a nie pasożytuje na nas. Ale to jest ten
          rodzaj co jak nie drzwiami to oknem...
          Potem miałam przejście z tatusiem, jak mu udowodniłam że on bierze kasę a nic
          nie robi, i że wszystko idzie dla niego, to było na urodzinach mojej mamy rok
          temu. Potem sie obraziłam i w ogóle tam nie chodziłam, pokazałam się dopiero na
          wigilii, a że i tak nas nikt nie zapraszał... W międzyczasie było wesele(maj), i
          towarzystwo potrzebowało kaski, ale u nas się nie udało nic wysępić, obrazili
          się bo nie chciałam dać zdjęć, może i faktycznie trzeba było pozyczyć, ale on
          nie chciał mnie oglądać i KAZAŁ Pawłowi wziąć je do sklepu i tam miał odebrać, a
          ja powiedziałam, że zdjęcia są nasze, ale ja nie zgadzam się na noszenie ich do
          supermarketu, więc się znowu obrazili i pojechali do naszego fotografa(kumpel od
          20 lat) i na mnie najechali, więc kolega pojechał sobie po nich. Dołozyli mi
          równo, bo operowali dość konkretnymi epitetami. Aż byłam zaskoczona, że do tego
          stopnia. Ale kumpel wiernota dał im popalić! Potem dali nam wytyczne w kwestii
          prezentu, czyli poniżej 2tyś nie mieliśmy schodzić!!! Oczywiście spełniłam ich
          marzenie, hi hi hi....Następnie stwierdzili, że znowu brakuje im kasy na podróż
          poślubną, więc wiadomo co i gucio, a potem była akcja numer one, otóż jak to ze
          mną bywa miałam tego dnia przedstawienie i po ślubie dałam długą do Teatru
          Polskiego a mój M. z mamą pojechali na wesele, a tam było jedno miejsce dla mnie
          i mojej mamy, przy jednym talerzyku dwie wizytówki, na pytanie dlaczego tak
          jest, dowiedzieli się że ja będę później a mama na pewno wyjdzie wcześniej bo
          jest sama. I dlatego opłacili jedno miejsce-brak komentarza!
          Nio, i to chyba wystarczysmile) oczywiście ja jestem be na maksa, bo to ja mam
          zwariowaną pracę, jacyś aktorzy, muzycy, toż to wariaci, mam porąbanych uczniów,
          którzy ze mną cały czas gdzieś wyjeżdżają, skońćzyłam jakieś studia podyplomowe
          w Budapeszcie, dwa kierunki na studiach, przeze mnie P. robi doktorat, każę
          Pawłowi dużo pracować, chcę ciągle nowych samochodów, szałowych wakacji, ubrań,
          jestem postrzelona bo nie mam na nic czasu(patrz na nich), odciągam P. od
          rodziny, lubię psy i koty??? chcę inwestować w dom, no a najważniejsze mam ale
          nie chcę się podzielić.
          No faktycznie mają problem.
          Tatuś ślepo zapatrzony, a o babci to już nie wspomnę, jak mi kiedyś powiedziała,
          że P. to ma zawsze dużo szczęścia(do roboty) i ma dużo pieniążków, a braciszek
          by chciał ale nie ma jak, i że ona tego nie rozumie, bo przecież on jest taki
          mądry i śliczny!!! a P. taki sobie!! to jej powiedziałam że moim zdaniem, to
          jest odwrotnie, i niech wreszcie weźmie się do roboty szczyl, to prawie miała zawał.
          Niech sobie zyją z dala od nas, ja już dzięki nim mam wyrobioną opinię ale
          olewam to, tylko niech nic od nas już nie chcą, bo to mnie doprowadza do szału,
          ja im nie kupię samochodu i mieszkania też nie!!!!
          Ale się wygadałam, nie zabijajcie mnie! Proszę!!
          • fantaisie Re: WALENTYNA POCIANOWA 17.02.06, 20:06
            No właśnie gdzie Marudka z nową bryką?????

            Hortiko co się stało??

            Althea, a jakie buciki??? A nie da się tego jakoś ułożyć, nartek i egzaminu?

            Stokrotko, dobrze że trafiłaś na fajną panią doktor, zobaczysz teraz to już z
            górkismile)

            Gviazdeczko, to życzę Ci milusińskiej kąpielibig_grinDDD
            • enterek77 Fantaisie... 17.02.06, 21:22
              No i miałam iść prasować, ale nie mogę.... Ależ mnie nerwy tłuką! Co za leń
              śmierdzący z tego człowieka!!!
              Dziewczyny, moze zabijemy drania? tzn. zlecimy, no nie i to tak, zeby nie
              wyszło? Np. zaczarujemy? Słyszałam coś ostatnio o czarownicach na tym forum?smile))
              Fantaisiie, jak on nie skończy z tymi debilnymoii tekstami to rzucimy na niego
              zły urok! Ot co!
              U mojego E tez jest jeden brat, odstający ode reszty. Przez długi czas nie
              pracował, bo on nie będzie pracował za grosze, urodziło mu sie dziecko, dalej
              nic, za studia mama płaciła (a nie jest bogato). Teraz wziął się do pracy,
              nawet fizycznej ale już zapowiada, że niedługo popracuje, tylko około roku, bo
              nie będzie zdebilami(!) pracował. No jak tak mozna? I powiem Wam,że tam w domu
              jest 4 braci i tylko jeden ma takie podejście. Dziękuję niebiosom, że na mojej
              drodze postawili E, bo jego brata to zabiłabym. A jeszcze ciągle opowiada jak
              do nas przyjeżdża, że E to ma beznadziejnie, bo sobie kobiety nie wychował.
              Mówi, ze jemu przynoszą śniadanie do łóżka i w ogóle jak przyjeżdża do domu to
              nic nie musi robić.
              I takie typy są na tym świecie...
          • bebell Re: WALENTYNA POCIANOWA 17.02.06, 20:20
            Fantaisie- nie krępuj się!big_grinDDD i tak trzymaj!! ja rozumiem, że czasem się komuś
            pomaga... pomaga, a nie sponsoruje czyjes chore pomysły i drogie hobby... wrrr!

            Stokrociu- ja nic nie wiem na temat tego śluzusad( wiem, ze swego czasu Atka
            miała takie badanie...

            Atuś- tęskni mi się za Tobą... ech! wołanie w przestrzeń...

            k.
          • bebell Re: WALENTYNA POCIANOWA 17.02.06, 20:21
            a tak w ogóle to też mam dołasad((
            • fantaisie Re: WALENTYNA POCIANOWA 17.02.06, 20:26
              Ojej, to Cię tulę do mojego cosik opuchniętego biustu!!! I całuję bardzo mocno,
              i wysłyłam ciasteczko jogurtowe wirtualniesmile)
              • bebell Re: WALENTYNA POCIANOWA 17.02.06, 20:32
                Dzięki za ciastkobig_grinD choc na nie zasłużyłam, bo doła mam z podłej zazdroscisad((
              • gviazdka3 Re: WALENTYNA POCIANOWA 17.02.06, 20:32
                Faktycznie ojej... jakiś "dołkowy" tydzień mamy!
                Bebellku, i ja Cię przytulam mocniutko!!!
            • althea35 Re: WALENTYNA POCIANOWA 17.02.06, 20:30
              Marudko, bardzo mi przykro, ze sie zle czujesz! Ale zlituj sie i powiedz w
              koncu co za bryke kupiliscie!

              Bebelku, co cie zdolowalo??

              Fantaisie, buty czarne, zamszowe do kostki, typ wczesna wiosna, pozna jezien.
              • fantaisie Re: WALENTYNA POCIANOWA 17.02.06, 20:35
                Na pewno ślicznesmile) ja choruję na czarne szpilki z Nine West, z przodu mają
                dziurkę i widać seksownie paluszek, np.z czerwonym lakierem...

                Gviazdeczko ale pomyśl ile przyjemności Was czeka z depilacjąsmile))
                • althea35 Re: WALENTYNA POCIANOWA 17.02.06, 20:52
                  Ja mala jestem, ale buty nosze tylko plaskie. Podziwiam dziewczyny, ktore tak
                  na codzien biegaja w butach na wysokim obcasie.
            • ma_ruda2 Re: WALENTYNA POCIANOWA 17.02.06, 20:32
              oooooooooooo Bebelek - a co to za dol??? przy okazji gratuluje znalezienia
              fachowca od remontu!!
              Fantaisie - mi slow na tego Pawelkowego brata brakuje!! jego chyba w szpitalu
              podmienili, nie mozliwe zeby twoj P mial TAKIEGO DURNEGO brata!!!
              Stokroteczko - ciesze sie ze masz dobra pania lekarke i ze wszystko na dobrej
              drodzesmile
              sciskam was laski i chyba ide do wyrka, brzuch mnie malpowato boli sad(
              • ma_ruda2 Re: WALENTYNA POCIANOWA 17.02.06, 20:35
                ja z wami zwiariuje, jaki samochod i jaki samochod - plyty wam sie zaciely??? a
                i tak nie powiem!!! HOWGH big_grinDD
                (o kocie nie bede wspominac tongue_out)
              • fantaisie Re: WALENTYNA POCIANOWA 17.02.06, 21:01
                Ja już to powiedziałam, że ich podmienili, ani wyglądem a tym bardziej
                charakterem nie są do siebie podobni, i całe szczęście!!!!

                Althea, ja niestety lubię obcasiki i czasami nózki mi odpadają, ale biegam, moim
                szczytem debilizmu były wakacje na Cyprze gdzie zasuwałam w klapeczkach na
                szpilce po kamieniach i górkachsmile)) a następnie zrobiłam powtórkę na Kosie, i
                jak wdrapałam się na zamek w szpilach to po zejściu mój M. zerwicowany kupił mi
                klapki na płaskimsmile) nie umiem chodzić w sportowym obuwiu, bolą mnie nogismile) i
                czuję się jak nie powiem co! Ale ostatnio kupiłam sobie jak dla mnie na płaskim
                i będę się na wiosnę torturowaćbig_grinDD
                • melba7 Re: WALENTYNA POCIANOWA 17.02.06, 21:22
                  Biedna Marudka...i biedna Bebell..ściskam Was obie...i pozostałe też, a co!
                  a ja mam lęki...znowu zaczynam rozkręcać gabinet, na szczęscie tym razem
                  swój...ale trochę strach, mimo wszystko...i jeszcze teraz mam spietrzenie
                  doktoraowych spraw...wszystko naraz.
        • balbinka74 Re: WALENTYNA POCIANOWA 17.02.06, 21:34
          Czytam i czytam wasze posciki...i chyba ostatnio zbyt wiele pisałam...bo chyba
          w natłoku moich wynurzeń...ucieklo wam info od pszczoły i atki....
          no ale nie dziwie sie..kto by tam starej balbiny słuchał....

          Gwiazdeczko, świetne informacje...bedziesz mogła maleństwu fajne rzeczy
          kupic..no i sobie tez oczywiscie...Mężula juz wprawiaj...bo potem grzyweczki na
          nogach ci urosna..hihi
          Fantaise...a któryz to rocznik ten braciszek Pawełka???? Moga sobie rączki
          podac z moja bratową...Przestan sie tym w ogóle przejmować...i koniecznie
          przygotuj sobie jakies riposty...A jesli babcia znowu bedzie mowic o jego
          pechu...to powiedz,ze musi miec wielkiego farta, ze bliźniaki mu sie udalo
          zrobic...przy takim lenistwie...hihi

          O nas tez długo legendy krążyły..chociaz rodzinka wiedziała o moim poronieniu...

          Marudko, ty powinnas kochana leżeć...i nie biegać...tydzień wypoczynku!!!

          Ant, i co beta zrobiona??Nie odbierasz telofonu..jak sie czujesz?Moze zrób
          jednak tescik, co??

          Stokrociu, gratuluje mezusia...niestety ja nie miałam tego testu...mój ginek
          twierdził,ze nie chce marnowac plemniczków i sluzu.przy tak sprzyjajacych
          warunkach..skoro mam miecIUI...chyba go przyduszę, by mi ten tescik jednak
          latem zrobil..Wiem,że mialo to sie odbyc w ten sposób, ze ode mnie ginek
          pobrałby śluz, męzus oddałby nasionka...a pani w laboratorium wykonałaby
          badanie...




    • enterek77 WITAM WIECZORKIEM:))) 17.02.06, 20:47
      Ale sie napisałyście! Ho!Ho! właśnie wróciłam z jogi, wcinam batonika (a co!) i
      zabieram sie za czytanie...
      • gviazdka3 Re: WITAM WIECZORKIEM:))) 17.02.06, 20:51
        Witaj Enterku!
        Ty się pojawiasz, a ja znikam, hihi!!!

        Pewnie jeszcze trochę poklikacie, więc miłych pogawędek!!!
        A potem słodkich snów!
        Dobranoc! :o)
        • fantaisie Re: WITAM WIECZORKIEM:))) 17.02.06, 20:56
          Bebelku, zazdrość rzecz ludzka, tym bardziej masz to ciachosmile)) a o co jeśli
          można wiedzieć, może razem będzie raźniej?!
          Enterku, o tej porze batonik???? Rozpusta....
          Marudko, śpij i niech jutro juz Cię nie boli!!!
          I może by tak nowy wątek, z tego co pamiętam, miała być chora krowa?? czy może
          dalej pociany, np. pociany szaleją!!!
          • bebell Re: WITAM WIECZORKIEM:))) 17.02.06, 21:11
            A bo dziś rozmawiałam z taka jedną kolezanką... oni mają synka, dziecko nocy
            poslubnejbig_grinDD, dziewczyna miesiąc przed ślubem była pierwszy raz u ginekologa i
            tak się tym przejęła, że facet nie mógł jej w ogole zbadac... na wieczorze
            panieńskim powiedziałam jej, że trzy tygodnie po nocy poślubnej czekam na newsa
            o ciązy, bo wypada im mniej więcej ta noc w terminie owu, wykrakałam... ona była
            przerażona, że jak to?? i w ogole co ona teraz z tym dzieckiem zrobi... ciążą
            się za bardzo nie przejmowała: kąpiele w drugim miesiącu w lodowatym jeziorze,
            piewrsza wizyta u lekarza po pozytywnym teście w czwartym, pierwsze USG zrobiła
            w piątym miesiącu, kwasu foliowego nie brała wcale, żadnych witamin tez nie...
            a tydzień przed terminem porodu stwierdziła, że ma dosyc i już jej się nie chce
            z brzuchem chodzic i wywołała sobie poród sposobem domowym...

            i dziś z nią rozmawialam i ona znowu w ciąży... tak poprostu... bez starań
            żadnych, tak przy okazji... nawet za bardzo tego drugiego dziecka nie chcąc... a
            termin ma ten sam dzień, na który ja bym miała, gdyby to nie była pozamaciczna...

            wredna jestemsad( wiem... ale zazdroszczę jej...
            • althea35 Re: WITAM WIECZORKIEM:))) 17.02.06, 21:20
              bebelku, ja jak bylam ostatnioo w Polsce dowiedzialam sie, ze moja kuzynka jest
              w ciazy. Dziewczyna ma 30, to bedzie jej pierwsze dziecko. Jak uslyszalam, ze
              powiedziala swojej mamie, ze oni tego dziecka jeszcze nie chcieli to mnie
              chcialo trafic. Termin ma na lipiec... moje urodziny.
              Nie wiem jak to jest, ale najczesciej jak ktos nie chce, nie star sie to mu sie
              trafia...
            • enterek77 Re: WITAM WIECZORKIEM:))) 17.02.06, 21:29
              Bebelku! ależ ta dziewczyna ma dobrze... Tez bym tak chciała.... No ale nie dla
              psa kiełbasa... Trzeba się namęczyć, naczekać na wstretna małpę i do lekarza.
              Mam nadzieje,że nastepny cykl beędzie dobry. I ta nadzieje trzyma mnie przy
              życiu. I będzie DOBRZE!
              Słyszycie?
              Wszystkie?
              DOBRZE!!!!!
              Dla nas wszystkich!!!
              Koniec DOŁÓW!!!!!
              KONIEC!!!!!
              Głowy do góry!!!
              Fajne kobietki jesteśmy!!!
              DAMY RADĘ!!!!
              No a teraz juz idę ...........
          • balbinka74 Re: WITAM WIECZORKIEM:))) 17.02.06, 21:12
            No i gdzie ten nowy watek???
      • bebell Re: WITAM WIECZORKIEM:))) 17.02.06, 20:55
        Batonik dobra rzecz... też się skuszęsmile) ide po prince polo do szafki!
        • fantaisie Re: WITAM WIECZORKIEM:))) 17.02.06, 21:03
          No nie, następna z batonikiem, co ja z Wami mam....idę po to ciastosmile))
        • fantaisie Re: WITAM WIECZORKIEM:))) 17.02.06, 21:16
          Wiesz co Bebelku, nie gadaj mi tu bzdur o zazdrości, ja Ci się wcale nie dziwię,
          można się w...ć, my chcemy, mamy schizy, a ona przepraszam za dosadność, nóżki
          rozkłada i już, ja też mam w okolicy taką i coś mnie trafia, i zawsze ale to
          zawsze mnie zastanawia dlaczego tak jest?????
    • bebell Althea... 17.02.06, 20:53
      z remontem jeszcze nie ruszamy. Umówilismy się z naszym magikiem na
      poniedziałek, ma obejrzec mieszkanie fachowym okiem, wysłuchac co chcemy i
      gdzie, doradzic, obmierzyc... wtorek, środę zamierzamy spedzic w sklepach (mniej
      więcej wiemy co chcemy i jak) i pozamawiac materiały. Z robota gościu wejdzie 6
      marca... masa jej, bo to totalny stan surowy... zrobię foty przed i posmile) i Wam
      wrzucę na skrzynki- pewnie po Wielkanocy...
      • althea35 Re: Althea... 17.02.06, 21:03
        Bebelku, dobrze ze macie fachowca i ze mozecie zaczac konkretnie dzialac. A
        jak duze jest to mieszkanie? A ten gosc ma to robic w pojedynke czy ma jakas
        ekipe? Bo samemu to moze mu dlugo zejsc. Ja nigdy w zyciu chyba nie widzialam
        mieszkania w kompletnie surowym stanie, wiec prosze o zdjecia.
        • bebell Re: Althea... 17.02.06, 21:15
          Ekipę masmile) hydraulika, elektryka i pomocnikasmile))
          mieszkanie ma 80m2, 3 pokoje...
          podobno robi szybkosmile))
          • fantaisie Re: Althea... 17.02.06, 21:21
            Zrobiłam to........
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=37021848
          • althea35 Re: Althea... 17.02.06, 21:24
            Bebelku, a co oni maja zrobic?? Wiem, ze wszystko, ale co to jest wszystko?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka