Dodaj do ulubionych

28 dc ...oczekuje

18.02.06, 19:30
Witajcie dziś 28 dc ,czekam na efekty strań lutowych pewnie znowu nic nie
wyjdzie,powoli sobie odpuszczam chyba to najnormalniejsze rozwiązaniesmile
Trzymam kciuki za Nas....mimo wszystko
Obserwuj wątek
    • mycha.76 Re: 28 dc ...oczekuje 18.02.06, 20:00
      Powodzenia RennesmileBądź dobrej myśli mimo wszystko. A może to właśnie ten cykl? Spokojnie, jeszcze parę dni i się okaże. Oby pomyślnie! Ja też się staram już 12 cykli przeżyłam porażki. Dziś mam 25dc i niestety rano niską tempkę, więc raczej nie mam złudzeńsad Rozpocznę nowe starania w nowym cyklu. Serce krwawiło mi cały dzień, bo już tak się nastawiłam, że aż "czułam" w sobie dziecko, a tu nic. Liczę że w Twoim przypadku będzie inaczej! Bardziej owocowo-fasolkowo.3mam kciuki!
      • dziorkamadziorka Re: 28 dc ...oczekuje 18.02.06, 20:22
        Witam, u mnie dzisiaj 29dc i temperatura 36,7 więc przyłanaczam się do Wassmile w
        tym cyklu miałam wyjątkowo dziwne tempki (podejrzewam cykl bezowulacyjny),
        piersi zaczęły mnie boleć tak jak zwykle na @ więc czekam juz raczej tylko na
        spadek temperaturysad będę próbować w następnym cyklu.

        pozdr
        może jest nas więcej?smile
        • ba.sia Re: 28 dc ...oczekuje 18.02.06, 21:19
          ależ oczywiscie, że jest nas więcej smile
          Pozdrowienia
    • nanna75 Re: 28 dc ...oczekuje 19.02.06, 08:56
      Trzymaj sie kochana i staraj nie myslec. Wiem, ze to trudne, ale najlepsze
      wyjscie. I polecam nie testowac. Jesli ma przyjsc @, to i tak niestety
      przyjdzie.
      Moj M polecial dzis sluzbowo na 2 tyg, wiec w tym cyklu musze sobie odpuscic
      (dzis 8 dc).
      Pozdrawiam. Nanna
    • nata76 Re: 28 dc ...oczekuje 19.02.06, 10:07
      Trzymaj się, wszystkie się trzymajmy.....Jejku, nie cierpie tego oczekiwania,
      po prostu muszę wyluzować....
      • mar-marka Re: 28 dc ...oczekuje 19.02.06, 10:30
        Cześć dziewczyny. Dzisiaj 26 dc (przy 28-31 dniowych). Coś mnie podkusiło i
        zrobiłam test. Zrobiłam go chociaż wiedziałam, ze to kiepski pomysł. I co? I
        wyszła: przebrzydła, tłusta, ohydna jedna krecha. A miałam taaaaaaaaaaaaakie
        objawy. Zreszą chyba same wiecie, jak to jest.
        Teraz już nigdy nie kupię testu prze @. Może to głupie, ale pora zacząć wierzyć
        w przesądy.

        Pozdrawiam was, może nastepnym razem się uda.

        Ps. Ale jestem głupia. Mam jeszcze nadzieję, bo nic nie wskazuje, że ma przyjść
        @. Wmawiaj sobie durna babo!!!
    • renne2 Re: 28 dc ...oczekuje 19.02.06, 12:08
      coś mi się zdaje ,że oczekuje na...........@ niestety dzis temp,36,8 ...czyli
      10 m-ac starań nie udał sięsad testu nie robie nie ma sensu
      • mycha.76 Re: 28 dc ...oczekuje 19.02.06, 14:52
        Karmimy się tą nadzieją co miesiąc...Co miesiąc po owulacji czujemy, że może tym razem cud się zdarzy...Ale ile porażek można znieść? Ja już 12, a do 13 przygotowuję się psychicznie, bo dziś 26 dzień, tempka 36,7.
        Dlaczego tak jest, że tak się staramy, tak pragniemy dziecka, nasi mężowie też (a propos mój mąż jest cudownym, cierpliwym facetem!)i dziecka nie ma. A tam gdzie nikt się nie stara, nawet nie chce dziecka, to ono zjawia się i to nie jedno, czasem kilka. A dlaczego my musimy być takie cierpliwe? Skąd brać tę cierpliwość? Mi już jej brak! Wczoraj miałam kryzys - przeryczałam w łóżku połowę dnia - taka była moja sobota. Dziś lepiej! Nawet zaczęliśmy myśleć z mężem o adopcji. Ale wcześniej chcemy się zbadać, żeby znaleźć przyczynę, co jest nie tak. No bo rok się staramy, stosujemy testy owulacyjne i nic! Jak tak dłużej można pociągnąć? Ile można czekać i się łudzić?...
      • meme13 przynajmiej możecie sie starać... 19.02.06, 14:55
        ja po ciąży biochemicznej w styczniu musze grzecznie czekać 3 miesiące.. już
        mnie roznosi. Do wczoraj miałam piękny ciagnący śluz a ja nie mogłam pozwolić
        sobie na swobodne igraszki ...aż mnie roznosi.
        Pozdrawiam Was dziewczyny i życzę szybkiego zafasolkowania!!!
        PS. CIEKAWE CZY WYTRZYMAM TE 3 MIESIACE smile
        • meme13 do mycha 76 19.02.06, 14:58
          zbadałaś sobie poziomy hormonów? Może z tarczycą i prolaktyną coś nie tak?
          Moja fasolka odeszła przez zaziebienie z opryszczką, ale lekarz mówi ze moge
          mieć za słabą fazę lutealną. Dostałam duphaston (mam zaczać od maja w 16-25dc).
          Lekarz wierzy w powodzenie... ja też.. tylko te 3 miesiace ....
          • mycha.76 Re: do mycha 76 19.02.06, 15:33
            Hej MemesmileWspółczuję Ci, że tak to wyszło...Śledziłam Twoją sytuację sprzed kilku miesięcy i wiem o tej nieszczęsnej opryszczce. Dzielna jesteś, to dasz sobie radę i jakoś wytrwasz 3 miesiące. Nawet się nie spodziejesz jak to szybko zleci! Już czuć wiosnę w powietrzu to i czekanie będzie przyjemniejsze, zobaczyszsmileCo do mnie. Badań hormonalnych jeszcze nie robiłam. Byłam w październiku u ginki i teraz w lutym też. Obserwowała moje wykresy, stwierdziła, że są ok i jest wyraźna owulacja i to normalne, że młode małżeństwo musi poczekać ok. 1-2 r. na dziecko. Mój mąż też tak uważa. Ja czułam niepokój, ale nie chciałam siać paniki. Zaczęliśmy stosować testy owulacyjne. No i na ten cykl co będzie ginka mi zapisała clostylbegyt. Ale jeszcze go nie kupiłam, bo łudzę się, że może jestem jednak w ciąży (dziś dopiero 26 dzień)Poczekam na @ i wtedy idę po lek, a mąż na badania "zołnierzyków" jak on to nazywa. I zobaczymy co dalej...3maj się! Obyśmy już w przyszłym roku o tej porze (bo jak zaczniesz w maju to akurat na luty) tuliły swoje dzieci w ramionkachsmile
            • irka15 plakac mi sie chce... 19.02.06, 16:40
              buuuubuuuu
              a u mnie wlasnie zaczelo sie plamienie, owu byla 16 dni temu, nie zrobilam
              testu, bo szkoda mi bylo kasy, stwierdzilam, ze co ma byc to bedzie, a tu takie
              rozczarowanie...Tempka jeszcze nie spadla, rano wlasciwie bylam pewna, ze za 9
              miesiecy a tu nagle... ah, szkoda slow...
              a objawy ciazowe i owszem,miala. Klucie jajnikow, jak nigdy juz od jakiegos
              tygodnia, powiekszony brzuch, bol w podbrzuszu, ale troche inny niz na @ no i w
              7dpo mialam plamienie, myslalam, ze to implantacyjne...
              buuuubuuu plakac mi sie chce...

              To moj drugi cykl staran. wiem, ze w porownaniu z innymi dziewczynami to
              krociutki, ale z pierwsza corka udalo sie za pierwszym razem... widac, ze troche
              trzeba jednak wycierpiec swoje...
            • meme13 dzięki dzięki dzięki :-) 19.02.06, 19:51
              ciagle widzę dzidziusie dookoła i wyobrażam sobie jak mój bedzie wygladał smile
              Życie jest zbyt piekne żeby koncentrowac sie tylko na jednym jego aspekcie.
              Mamy super mężów, super zycie i... wiosna idzie
              a ja kurka wodna nie wytrzymam pewnie do maja smile
              Tak sobie myślę, gdybym nie zrobiła wtedy bety, to poprostu dostałabym
              spóźnioną miesiączkę nie?
              i mam juz normalny cykl...
              no nic może raz strzelimy w lipcu smile taka rosyjska ruletka
              hihihihiih
              a Ty zbadaj sobie hormonki!!!! a clo ponoć jest całkiem skuteczny smile jajniki
              szaleją ... wiosna idzie
              • meme13 nie w lipcu, w kwietniu :-) 19.02.06, 19:54
    • aluka25 Re: 28 dc ...oczekuje 20.02.06, 08:34
      Dzisiaj mam 31 dc, tak więc @ lada dzień. Wczoraj juz mnie brzuch bolał i byłam
      pewna, ze to już, ale jednak nie. Więc może nie przyjdzie... Ale szczerze
      mówiąc nie mam wielkiej nadziei.
      • myszka2312 Re: 28 dc ...oczekuje 20.02.06, 08:50
        Witam dziewczyny! U mnie dzisiaj (jak u Ciebie Renne) 28dc. Tempki nie
        mierzyłam,bo jakoś rano za późno wstałam i nie miałam kiedy. Staram się nie
        nakręcać. Miałam wyjazdowy weekend, wiec jakoś minęło.Pozdrawiam serdecznie i
        trzymam kciuki!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka