Dodaj do ulubionych

Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem!

14.06.06, 14:08
no to jest mundialowy wątek...
wskakujcie!!
Obserwuj wątek
    • erga4 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 14:11
      Ano w pracy.. popijam brandy rozcieńczone oranźadą smile) już mam lekką fazę..
      dobrze że mąż po mnie przyjeźdża i to on prowadzi...
      • chrumpsowa Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 14:12
        Jeszcze nie doczytalam starego, ale juz sie melduje, bo musze zmykac niestety
        do nauki uncertain//
        • chrumpsowa Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 14:14
          No to jutro Nika przytuli swoje malenstwo smile)))
          A Wy znowu macie dlugi weekend - fajnie smile)))
          Erga - ach!!! jak sobie przypomne imprezki biurowe to lza mi sie w oku
          kreci wink)))
          • erga4 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 14:16
            no powiem ci że dziś akurat piję sama... bo kierownik zaraz będzie jechał do
            domu więc nie chce tak wsiadac za kierownicę, a syn szefa ma gości
            zagranicznych, więc zostałam sama.. I znów sobie polewam. chyba wyjdę na
            czworaka z biura smile))
        • pitu_finka Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 14:15
          Ja sie tez meldujesmile
          Ciesze sie ze sytuacja u Anailm opanowana, niech mlody tam jeszcze siedzi co
          najmniej 10 tyg.
          Przepraszam ze nei jestem bardzo rozmowna, ale wracam do pracy. Musze jeszcze
          cos zrobic a na 16.20 ide do lekarza:-o
          • pitu_finka Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 14:17
            Ergus, fajna masz pracesmile
        • tatanka-2002 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 14:17
          Melduję się na nowym watku!!!

          Czuję się lepiej więc zagoniłam się do roboty!!!
          Okienka umyte, podłogi też,ciasto upieczone,
          jeszcze tylko obiadek zrobię i czekam na P.smile

          Nikusia biedna będzie musiała do jutra czekać...

          Erguś proszę nie krakac mi tu o cudzie narodzin Ani,
          bo jak coś pojdzie nie tak, to będzie Twoja wina wink ;P
          hihihihihihi...fajnie musi byc pić tak sobie w pracy...
          tylko obyś dała rade wsiąść do tego autka.
          • erga4 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 14:18
            Tatanko-juz przepraszałam!! absolutnie nmie miałam na myśli Anialm!!!!!! tylko
            Nikę!!! i jej córeczkę!!!
          • ma_ruda2 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 14:20
            to i ja sie melduje na nowym watku!!
            wiec Nikusia juz jutro przytuli swoj kawalek nieba ... smile ale sie ciesze!!

            Ergunai ale masz fajnie w pracy.

            cos na rozluznienie po dzisiejszych atrakcjach szpitalnych, czyli kolejny
            pilkarski kawal smile moim zdaniej CZADERSKI!!! smile))

            '1 minuta. Szymkowiak do Żurawskiego....Żurawski
            biegnieeee......strzela.....goooooool!!!!! 1:0 dla Polski!!!!!
            2 minuta. Smolarek......lewa strona...biegnie...strzela...gooooolll!!!! GOLLL!
            2:0 dla Polski!!!!

            ...ale...cóż to proszę państwa....poruszenie na stadionie.....W tunelu pojawiła
            sie reprezentacja Niemiec.'
          • erga4 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 14:20
            a teraz poprawiam drinka truskaw3kami smile) obym nie miała rewolucji
            żołądkowej...
          • tatanka-2002 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 14:20
            I tak właśnie dowiedzieliśmy się
            o dawno skrywanej tajemnicy Ergi!!!!
            erguś a może klub AA ????? smile
            Od której dzisiaj zaczęłaś pić???
            Jak się z tym czujesz????
            Chcesz o tym pogadać????
            Tak w pracy?????
            smilesmilesmilesmilesmilesmilesmilesmilesmilesmilesmilesmilesmile
            • erga4 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 14:21
              hehehe
              mam na imię Agata
              Jestem alkoholikiem...
              • tatanka-2002 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 14:23
                Hej mam na imię Ola...
                Tez jestem nałogowcem...
                Nałogowo wcinam truskawki!!!!



                Marudko Twój kawamnie powalił...
                az się popłakałam...
                • tatanka-2002 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 14:24
                  Przez te łzy śmiechu nie zauważyłam,
                  ze cosik się pomieszało.

                  Miało być, że Twój kawał mnie powalił...
                • erga4 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 14:26
                  hehehjehe - oplułam monitor!!! dobre!!!
              • erga4 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 14:23
                Piję od 12 w południe.. to mój trzeci drink..
                • erga4 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 14:24
                  a teraz nałogowo poprawiam truskawkami z własnej działki smile))
                  • tatanka-2002 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 14:26
                    To ja zmykam robić obiadek.

                    Erguniu wierzę, że dasz radę
                    i poradzisz sobie ze swoim problemem.
                    jakby co to ja moge pomóc Ci w tych truskawkach...
              • chrumpsowa Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 14:26
                Oj Ergus smile)))))))))))))))))))))

                A ja znalazlam sposob na pognebienie mojego malza wink)) Wyczytalam, i tu prosze
                Was o rade, bo pewnie bedziecie bardziej zorientowane, ze jesli chodzi o
                badanie nasienia to wskazana jest 5 dniowa abstynencja alkoholowa i 2-3 dniowa
                od seksu. Czy to prawda??? jesli tak to normalnie malz choc troche zasmakuje
                wstepu do cudu macierzynstwa! nie wyobraza sobie obiadu czy kolacji bez lampki
                wina czy piwka. Generalnie w zyciu go jeszcze pijanego nie widzialam, ale dobre
                winko i piwko - przede wszsytkim poslkie uwielbia wink A bedzie mial zakaz!!!
                Przynajmniej troche poczuje jak to jest z tymi dziecmi. To kobieta niestety
                znosi caly ciezar macierzystwa no a moj malzus poczuje troche jak to jest
                musiec odmawiac sobie ulubionych rzeczy na rzecz bachorka wink Tylko powiedzcie
                mi czy to prawda wink
                • amoniaaa i dobrze że tak jest 14.06.06, 14:30
                  jak tak dalej pójdzie to mój przy tym mundialu skończy na odwyku, bo dziennie
                  pije przynajmniej jedno piwko jak nie dwa... Wczoraj mu powiedziałam że nie
                  można pić jak się chce począć dziecko bo to utrudnia sprawę to mi mówi z
                  uśmiechem że przecież on dużo nie pije.... Pośmialiśmy się wink Jak widzę już te
                  piwo i te mecze to mam ochotę pojechać gdzieś sama na wczasy do końca
                  mundialu wink
                  • chrumpsowa Re: i dobrze że tak jest 14.06.06, 14:35
                    E tam jedno piwo co to jest dla faceta? Piwo ma malo alkoholu a duzo soli
                    mineralnych wplywa dobrze na nerki... Bez przesady - jak chlop zdrowy to mu nie
                    zaszkodzi nawet 3 wink
                    • amoniaaa Tak, tylko że... 14.06.06, 14:38
                      ja mam złe wspomnienia z domu... Mojemu tacie zasmakowało piwko i potem nawet
                      nie wiedziałyśmy kiedy, musiał wypijać dziennie kilka sad Uwierz mi że dla mnie
                      to nic miłego oglądanie piwa każdego dnia. Wytrzymuję tylko dlatego że są te
                      mecze i mój mąż o tym wie i to szanuje wink Pozdrawiam. PS. Psychę mam ostro
                      zjaraną przez "tatusia"...sad
                      • chrumpsowa Re: Tak, tylko że... 14.06.06, 14:41
                        Wspolczuje. Ciocia mojego meza ma tak samo... Wujek musial piwo trzymac w
                        piwnicy i pil po kryjomu - tzn nie upijal sie tylko ciotka ze wzg. na
                        alkoholizm swojego ojca wpadala w histerie jak tylko zobaczyla jakis alkohol...
                        Wujek sie nie rozpil, a cioci przeszlo smile)) Nawet jak goscie przyjezdzaja tez
                        sie czasem kusi na kufelek piwa - no i wujek moze spokojnie piwko trzymac w
                        lodowce i nie musi sie kryc wink))
                        • amoniaaa Re: Tak, tylko że... 14.06.06, 14:48
                          Ja nie wpadam w histerię toleruję alkohol w małych ilościach i nie każdego dnia
                          tylko od święta. Mój mąż mi nie raz pokazał że potrafi się kulturalnie zachować
                          i wiem że nie zrobi mi nic złego bo zna moją sytuację z lat poprzednich... Ja
                          też się czasami słabego drinka napiję wink
                    • potwors Re: i dobrze że tak jest 14.06.06, 14:40
                      Och, ale sie dzialo! juz sie zdazylam zdenerwowac anialm, ale na szczescie juz
                      dobrze! Chyba zdrowaski wszystkie pomogly!
                      A u Niki ciagle nic... ach te dzieci...
                      Dowcip zapodam dzis u tesciow. z okazji meczu wprosilismy sie na kolacje wink

                      Kochane prawniczki, jak po polsku sie nazywa takie cos jak ktos jest na
                      zwolnieniu warunkowym i ma obowiazek pobytu w danym miejscu, jak to sie fachowo
                      nazywa? do tlumaczenia mi potrzebne...
                      • chrumpsowa Re: i dobrze że tak jest 14.06.06, 14:43
                        Potowors w kwestii terminologii Ci nie pomoge, bo prawo karne mialam tylko
                        przez rok, a to i tak dawno temu bylo...
                        Naomiast moze Ty mi pomozesz z tymi badaniami? Czy info jest wiarygonde, ze w
                        ogoel przez 5 dni przed badaniem nasienie nie mozna pic alkoholu?
                        • potwors Re: i dobrze że tak jest 14.06.06, 14:51
                          Ja nie slyszalam o abstynencji alkoholowej przed badaniem. a abstynencje
                          zalecali od 5 do 3 dni, ale gdzies czytalam, ze tylko 2-3, bo za duza tez
                          niedobra jest.
                          Teraz sobie przeczytalam kilka linkow i nic o alkoholu nie pisza...
                          • potwors Re: i dobrze że tak jest 14.06.06, 14:51
                            W sensie abstynencje od seksu 3-5 dni....
                            • chrumpsowa Re: i dobrze że tak jest 14.06.06, 14:55
                              Moze chodzi o to, by sie nie urznac zaraz przed badaniami i na kacu ich nie
                              robic... wink)) Moja siorka po jakiejs iprezie robila sobie badania watroby oj!!
                              jak lekaraka zobaczyla wynik to az sie za glowe zlapala...
                              No i ja poszukam jakis artykulow odnsnie spermiogramu i spadam do ksiazek, bo
                              za malo sie dzis uczylam
                • jaania77 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 14:55
                  hej dziewczynki!!
                  podczytywałam dzis Was ale nie mialam jak pisać. Struchlałam na wieść o
                  skurczach Anilm - ale bardzo dobrze, ze sie uspokoiły.
                  Dobrze tez, ze mała Nikusi będzie juz na świecie. Nika pewnie już zestreowana
                  była tym wszystkim

                  Tatanko - widze, ze zupełnie dobrze sie juz czujesz!!!! I bardzo sie ciesze -
                  ale na pewno musiałaś juz okna myc ?? smile))))

                  Erga popija w pracy - niexle nieźle. U nas w zeszlym roku jedna laska na
                  imieniny szampana przyniosła i oczywiscie ktoś doniósł wyzej i wielka afera sie
                  zrobiła. To nie było w moim zespole na szczęście.... Są ludzie i... no włałsnie
                  kto?

                  Potwors - prawnikiem nie jestem ale tak logicznie to nasuwa mi sie "dozór"??
                  Mozliwe, ze sie myle...

                  Upał dzis jest niesamowity. Uwielbiam smile)))

                  N razie tyle, papatki
                  • tatanka-2002 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 15:00
                    Aneczko!!!!
                    Witaj Kochana...
                    ja już myślałam, że Ty dezerter
                    i z pracy uciekłaś, bo nic nie piszesz...

                    Okienka musiałam umyć, bo przez weekend będe we Wrocku
                    i nie będzie okazji, a juz były zakurzone i przeżyć tego nie mogłam.
                    Przy okazji buziola poopalałam smile
                    Wiesz, ja tez lubię upay, ale nie jak musze w domku siedzieć.
                    Nadrobię to choróbsko już w ten weekend i będę się prażyć...
                    az tłuszcz będzie skwierczał....smilesmilesmilesmilesmile

                    • jaania77 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 15:05
                      Olu - jaki tłuszcz ja sie pytam?????????????????? Ja sie moze też w piatek
                      trochę powygrzewam .... a wsobotę szwagier do nas przyjeżdża wiec sie trzeba
                      będzi etrochę gościem pozajmowac, coś ugotowac, moze upiec. No i chatę
                      odgruzowac....a okna tez się proszą oj prosza....

                      Moj mąż psioczy na upały strasznie, męczy sie okropnie a ja wtedy mówię ze ja
                      sie meczę w zimie więc niech zobaczy jak to dobrze. A gorąco lubię moze dlatego
                      ze się w sierpniu urodziłam i podobno upały były wtedy straszne

                      I ja też jestem uzależniona od truskawek - są to moje ulubione owoce i od kilku
                      dni codziennie rano kupuję do pracy i jem praktycznie tylko truskawki smile
                      pycha!!!!!
                      • tatanka-2002 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 15:12
                        Ten tuszcz co się bokami wylewa i z uszu mi kapie.
                        Aneczko źle się czuje i chciałabym zrzucic jeszcze z 4 kilo.
                        W tamtej ciąży troche przytyłam i później też hormonki poszalały
                        więc teraz musze powalczyć, żeby w letnie kiecki dupsko wsadzić.
                        Tylko nie wiem jak to zrobić, żeby schudnąć na diecie truskawkowej...
                        (Właśnie wcinam ciasto i popijam koktailem - wszystko z truskawkami)

                        Poza tym ja kocham zimę, bo są narty
                        i kocham lato, bo Słoneczko świeci!!!
                        • jaania77 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 15:15
                          o tych ciuchach to też cos moge powiedziec ...nie mieszczę sie w spodnie letnie
                          z zeszłego sezonu - i dlatego chociaż ze 3 kilo chcialabym zrzucic. Najgorsze
                          jest to że u mnie wagowo to nie ma róznicy zbyt duzej ale optycznie i
                          rozmiarowo jest i to ogromna!!!!!

                          Nie jeżdże na nartach mimo szczerych chęci (moze kiedyś w kocu sie naucze).A w
                          ogóle to wg mnie zima powinna trwać 2 tygodnie, i to taka ze sniegiem, moze być
                          mróz ale zeby nie było okropnego, mroźnego wiatru przenikającego do szpiku
                          kosci!!! brrrrrr
                          • jaania77 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 15:17
                            a tak na marginesie Olu to ja uważam ze bardzo dobrze wyglądasz smile i to nie
                            tylko moje zdanie wink9 mozesz sie domyslić czyje jeszcze smile

                            nie wiem jak wczesniej wyglądałaś ale rozumiem, ze samopoczucie jest
                            najważniejsze. Mnie kiedyś było dużo łatwiej zrzucić 3 kilo, teraz ten siedzący
                            tryb pracy, mało ruchu - i to się msci niestety....
                            • cytrusowa Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 15:30
                              dzien dobry, sie melduje i ciesze sie, ze lada chwila będzie nowa, malenka
                              forumowiczka na tym świeciesmile
                              • potwors Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 15:47
                                Oj to dobrze, ze sie zaczyna! Moja ciocia tez ma dzis urodziny!
                                • zuza1978 Trojaczków nie będzie:( 14.06.06, 15:49
                                  innych dzieci na razie też niesad Byłam dziś na becie, więc pozostaje tylko
                                  czekać na nowy cykl....
                                  • potwors Re: Trojaczków nie będzie:( 14.06.06, 15:51
                                    Zu, przykro mi!
                                    CZyli walczymy dalej...
                                    • cytrusowa Re: Trojaczków nie będzie:( 14.06.06, 16:02
                                      och szkoda...myslalam, ze bedzie towarzystwo dla mojej parki.

                                      ale spox, jescze będąsmile na bank
    • amoniaaa A ja mam ochotę wywalić TV przez okno :/ 14.06.06, 14:27
      Ja już dostaję na głowę a nawet jeszcze tydzień nie minął... POMOCY!!!!!! Mam
      tylko przerwę na m jak miłość i mąż od razu zmienia po nim na kolejny mecz...
      Powiedział mi tylko że jak chcę to kupi mi plazmę do kuchni <hahaha> (mamy
      kawalerkę big_grin A potem dodał że obiecuje mi że za 4 lata na kolejne mistrzostwa
      zadba o to żeby był już domek albo większe mieszkanie przynajmniej... Nie mam
      sił, ręce mi opadają... Okna umyte, firanki poprane, ciągle coś piorę i prasuję
      żeby się zająć. Ile można sprzątać???? wink Pozdrawiam
      • yskyerka spieszmy się kibicować, tak szybko wracają... 14.06.06, 15:00
        W nowym wątku ujawnia się następna uzależniona od truskawek. Do AA się jednak
        nie zgłoszę, bo z tym nałogiem walczyć nie zamierzam. O!

        Telewizor nam się zepsuł, nie oglądamy praktycznie nic. Mam jeszcze w gabinecie
        takiego małego bździutka, ale on mi sluży głównie do pracy. Ewentualnie mężowi
        do obejrzenia Teleexpresu. Jakoś tak od ponad miesiąca nie chce nam się
        zadzwonić po kogoś z serwisu, żeby nam telewizor naprawił. wink

        Dobrze, że z Anią już lepiej. I że Nika wreszcie wie, co i jak.

        • megi.1 Re: spieszmy się kibicować, tak szybko wracają... 14.06.06, 15:03
          czy wiecie, że polacy strzelą dziś 4 bramki?


          3 Klose 1 Podolski
          smile)))))))))))))))))))))))))))))))))
          • jaania77 Re: spieszmy się kibicować, tak szybko wracają... 14.06.06, 15:07
            Megi - umarłam ze smiechu tongue_outPPP
            I ja wklejam - nnie wiem czy już przypadkiem nie było:
            1 minuta. Szymkowiak do Żurawskiego....Żurawski
            biegnie......strzela.....goooooool! 1:0 dla Polski!
            2 minuta. Smolarek......lewa strona...biegnie...strzela...gooooolll GOLLL!
            2:0 dla Polski

            ...ale...cóż to proszę państwa....poruszenie na stadionie.....W tunelu pojawiła
            sie reprezentacja Niemiec.'
            • jaania77 Nika 14.06.06, 15:08
              trzymam kciuki!!!!!!!!!!!!!!!!
            • megi.1 Re: spieszmy się kibicować, tak szybko wracają... 14.06.06, 15:11
              Brazyli ma grać z Polską
              Brazylijczycy mówią nie ma co isę nabzdyczac poślemy Ronaldinio i bedzie ok
              poszli do knajpy słuchają do przerwy 1 dla Brazylii
              myslą no to wygramy
              słuchają po meczu a tu 1:1
              pytają Ronaldnio co się stało
              Mówi tak: było dobrze ale w 60 minucie dostałem czerwoną kartkę
          • ma_ruda2 Re: spieszmy się kibicować, tak szybko wracają... 14.06.06, 15:08
            MEGI GENIALNE!!!!!!!!!! GENIALNE!!!! smile)) oplulam monitor!! big_grinDDDDDDDD
    • erga4 Nika zaczyna rodzić!!!!!! 14.06.06, 15:06
      własnie zadwoniła do mnie!!!!!
      rozwarcie na 8 cm!!!! zaczyna się kochane!!!! kciuki zaciskajcie!!!!!!
      malutka będzie dziś na świecie!!!!!
      • chrumpsowa Re: Nika zaczyna rodzić!!!!!! 14.06.06, 15:07
        O rany!!! smile)))))))
      • megi.1 Re: Nika zaczyna rodzić!!!!!! 14.06.06, 15:08
        O matko, kciuki zacisnietesmile Indywidualistka z tej córci Nikismile sama wybrała
        swój czassmile))
        • ma_ruda2 Re: Nika zaczyna rodzić!!!!!! 14.06.06, 15:09
          jej, Nikusia rodzi!!! kciuki trzymam, 14.06 to fajna data smile)))
        • erga4 Re: Nika zaczyna rodzić!!!!!! 14.06.06, 15:09
          Nika mówiła że jeszcze nie czuje bólu - tylko taki jak przy okresie. Ale
          właśnie była badana i rozwarcie 8 cm więc jej powiedzieli że urodzi
          naturalnie!!
          • yskyerka Re: Nika zaczyna rodzić!!!!!! 14.06.06, 15:11
            Super! Trzymam kciuki, żeby poszło szybko i sprawnie!
          • megi.1 Re: Nika zaczyna rodzić!!!!!! 14.06.06, 15:12
            14 czerwca to fajna data, mój brat ma dziś urodziny smile
    • chrumpsowa Dla Ane 14.06.06, 15:06
      Ane przy okazji poszukiwan nt. warunkow przeprowadzenia badania trafilam na
      jakas klinike leczenia nieplodnosci na Slasku. oto link:
      www.novomedica.pl/pytania.html
      • chrumpsowa Re: Dla Ane 14.06.06, 15:09
        Spojrzalam na cennik i cytolgogie robia w skali Bethesda... No i to chyba ta
        klinika w Myslowicach, o ktorej mowilas wczesniej.
    • megi.1 Pytanko 14.06.06, 15:14
      Czy po ciąży jest szansa że biodra troszke zmaleją, bo jak nie to muszę
      wymienić sobie całą garderobę od pasa w dółsmile))
      • yskyerka Re: Pytanko 14.06.06, 15:25
        Szansa jest. Moja koleżanka, i tak bardzo szczuplutka, po ciąży
        straciła w biodrach 3 cm.
        • fantaisie Re: Pytanko 14.06.06, 16:25
          O rany Nika rodzismile))))mój ukochany mąż przysłał mi sms-a, więc wchodzę do Was
          Słonka!

          Megi, wszystkie koleżanki które mam tzw.dzieciate, po ciąży mocno schudły! więc
          bioderka będziesz mieć w starym rozmiarze albo nowym ale mniejszymsmile

          Tatanko, widzę że myłyśmy dzisiaj okna wspólniesmile))
          I bardzo się cieszę, że czujesz się lepiej!!!

          Jaaniu, 3kg to nie jest dużo i aż mi cięzko uwierzyć, że tak to widać!
          A ja jestem szczęścilwa bo mieszczę się we wszystkie ciuszki, a nawet niektóre
          zrobiły się ciut większebig_grinDDDD

          Zuza, jasny gwint! ale wiesz, nowy cykl, nowa szansa, więc główka do góry, buzi
          uśmiechnięta i walczymy dalej, dobrze?!

          Ubóstwiam truskawki w każdej postaci!!!! mogę je pożerać tonamismile

          Niesamowcie cieszę się, że u Anialm jest lepiej!!!!
          Antuś, dzięki za rozmowę! bo chyba bym się rozkleiła w tym durnym sklepie...

          Dowcipy mnie powaliłysmile))))))))))))))) rewela!!!!!!!!!!!!!

          Erguś nieźle dzisiaj pracowałaśsmile dobrze, że mąż po Ciebie przyjedzie!
          I k...a mać(przepraszam wrażliwe uszka) s.... nam się NOWA kosiarka, jak P. nic
          nie zrobi jedziemy po spalinówkę! jestem wściekła, wściekła....po co wydawaliśmy
          tyle kasy???? no niech mi ktoś powie!!!!
          w ogóle mam okropny dzień, czego się dotknę to gucio mi wychodzisad
        • ant25 Re: Pytanko 14.06.06, 16:26
          Megi ja Cie nie pociesze akurat ja nie wrociłam i chyba juz nie wroce do swoich
          ukochanych 55 kg a co dopiero do obwodu w biodrach ale ja jestem zły
          przykład smile)))))Popatrz na Lalisie Bebelka Anialm i inne kobietki smile
          • megi.1 Re: Pytanko 14.06.06, 16:35
            55 kg to ja daaawno nie miałąm i nawet nie ma co liczyć na takie wynikismile niech
            choć będzie tak jak przed ciążąsmile czy z ćwiczeniami trzeba czekać do kontroli
            ginekologicznej?

            Miki włączył sobie dziś opcje spania i tylko śpi i je. Jak on nie śpi to się
            martwię jak więcej śpi to się martwię, biedne to moje dziecko z taką matką
            hipochondryczką!
    • althea35 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 16:31
      Hej laski!!!

      Ale dzisiaj emocje!
      Dobrze, ze skurcze Anialm przeszly! Oby wytrzymala jeszcze ze 3 miesiace!

      O rany, zaczyna sie u Niki!!! Skoro juz 8 cm to szybko mala powinna byc juz po
      tej stronie!

      chrumpsowa, nic chyba nie pisali o alkoholu, ale zaraz popatrze jeszcze raz.

      Super dowcipy mundialowesmile

      Dzisiaj udalo mi sie dotrzec na czas na uni, ale za to zmoklam nieco i
      zmarzlam, bo pojechalam w bardzo letnich ciuszkach, a w polowie drogi zaczelo
      lac, ale jak dojechalam to juz tylko kropilo.
      • althea35 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 16:35
        Aaaa... i ja was chyba zaraz zabije za te truskawki! No jeszcze dzialkowe
        truskawki maja! A u nas lokalne po jakies 12 zl za litr!

        Zuza, bardzo mi przykro! Buzka!
    • megi.1 Sms od Gviazdki 14.06.06, 16:34
      "Nasza wizyta u pediatry była pomyślna- Elizka póki co prawidłowo się rozwija i
      przybiera na wadze! Czeka nas jescze kilka usg główki, wizyta u okulisty i
      czeste kontrole pediatryczne... Pani doktor(wspaniałalekarka!) jest dobrej
      myśli!smile"
    • matala6 Melduje sie .... 14.06.06, 16:42
      na nowym watku
      po pracy

      Jakas niewyrazna jestem -
      gardlo boli i katarek sie zaczyna,
      a tak pieknie na swiecie 30 stopni
      i rumiencow dostalam
      Ide zmierzyc temp.

      Nie zycze nikomu chorowac.
      Za chwile wracam.
      • tycja78 Witajcie! 14.06.06, 17:06
        Ale dzis ostro było! a ja spokojnie sobie siedzę w kuchni i obiadek pichcę...
        Nika, ty to masz Uparcucha jak pieron w tym brzuchu! Teraz trzeba bedzie go za młodu temperować, bo ci na głowę wejdzie ta malutka istotkasmile))

        Anialm... Uf! najpierw zamarłam , a w miare uzupełniania informacji pomału mi nerwy puszczały....
        Moj mąz powiedział, ze jak tak dalej będę przeżywać to co sie tu dzieje to mnie do kompa więcej nie dopuści! Cholerka! Dobrze, ze zatamowali te skurcze.

        Dziś było tak duszno, ze zasłabłam w sklepie mięsnym. Pani z baru z woda mineralna wyskoczyłasmile Ale juz dobrze. Ach te uroki ciązowesmile))

        Za to wystawiłam juz wszystkie oceny. Tych co chcieli - poprawiłam- tego od gg tez.
        Naumiał się. Przełozył nawet wizyte u lekarza w Warszawie, tylko po to zeby przyjść i zaliczyć. Niech mu będzie. Dostałam od jednej klasy na " Papa" Piękny bgukiet kwiatów, i zestaw śpioszków ze skarpetkami i bucikami. Mam przyprowadzić we wrzeniu do nich dzidulka tak ubranego- smile))) Miła pamiatka.

        A wieczorem mamy gości. Przychodzą dwie pary na meczyk. Zrobiłam kuleczki kurczaka w panierce i przyprawie curry- pycha dodatek do piweczkasmile No ja do soczku lub do Karmismile moze mi mąz kupismile))
        Lecę do wanny. Mąż czeka.
        • olcialew1 Re: Witajcie! 14.06.06, 17:20
          Tycja ale mi smaku narobilas tym Karmi. Tu normalne piwo polskie mozna kupic a
          Karmi cos nie, brzydale, a tak mi sie chce.
          Ania niezlego strachu narobila, moze lepiej zeby ja w szpitalu polozyli jezeli
          to dopiero 25 tydzien i jakies sterydy dali na plucka czy cos.
          A Nika moze juz dzidzie przy sobie ma, huurraaa, jak tak bezbolesnie doszla do
          8 cm. to tylko pozazdroscic.
          Zuzka tule mocno, nowy cykl nowe starania. Buziaki!!!

          Aha no i z tymi truskawkami to przestancie pleeeease. Tu jest "sezon" na
          truskawki przez 3 miechy chyba , moze i dluzej ale sa tak sztuczne i wielkie,
          ze az strach, w ogole smaku nie maja ani nawet zapachu. Ale juz zaczyna
          sie "sezon" na czeresnie, zaczely sie od $5.99 za funta a teraz juz sa po $1.99
          za funta, jeszcze tydzien i zejda do normalnej ceny $0.99.
          • althea35 Re: Witajcie! 14.06.06, 17:25
            M. mi kupil truskawkismile))
            • ane576 Re: Witajcie! 14.06.06, 17:45
              Już nowy wątek??
              Fajnie że Nika rodzi naturalnie, może już jest po??!! I dobrze że u Anialm
              wszystko gra. Zuza szkoda z tą betą sad((
              Byłam u tego gina i... Wady:
              Podstawowa - nr 1. na hormonkach się nie zna
              nr 2 -podrywacz
              Zaleta: ma usg w gabinecie i chętny na monitoring
              Czyli jeszcze parę razy tam pójdę. A potem zobaczymy.
              Znowu mój małżon wygania mnie z kompa. Bo ma robotę. Miłego wieczorka i....
              oszywiście 4:0 dla Polaków Będę oglądąć smile) U nas jest odwrotnie- to ja
              bardziej lubię mecze niż mój M. Ale oglądam tylko WIELKIE MECZE.
              • zuza1978 Re: Witajcie! 14.06.06, 17:50
                Truskawki mi wykupili, nie zdążyłam wyrwac się z pracy do sklepu. Zeżarłam dwa
                batoniki i popiłam colą - wniosek będę i tak gruba. Za oknem słońce a ja siedze
                sama w robocie i jakąś kretyńską umowę kończęsad

                Mam nadzieję, ze maleństwo Niki szybko i w miarę bezbolesnie przyjdzie na świat
                a synuś Ani poczeka, aż będzie w pełni gotowy.

                Życzę miłego weekendu wszystkim, jutro wyjeżdżam na kilka dni do rodziców więc
                nie będę miała dostępu do netu a dziś mam doła i nie wiem, czy bede miała siłe
                wchodzić.
                • megi.1 Re: Witajcie! 14.06.06, 17:57
                  Zuza przykro mi, że beta nie wykazała trojaczków...

                  A jeżeli masz zły nastrój to może właśnie powinnaś wieczorkiem wejść na forum
                  bo łatwiej walczyć z dołami w grupie a nie osobno.

                  Miłego wyjazdu!!!
                  • zuza1978 Re: Witajcie! 14.06.06, 18:01
                    ale kląć w necie chyba nie wolno, więc w tej chwili lepiej chyba będzie, jak
                    się wirtualnie zamknę. Z dołami powalczę sobie w weekend nad jakimś ślicznym
                    jeziorkiem na Mazurach. Tylko muszę gdzieś kupić TRUSKAWKI !!!!
                    • megi.1 Re: Witajcie! 14.06.06, 18:04
                      Zuza ja myślę, że te truskawki jeszcze gdzieś na Ciebie czekająsmile))

                      Mmmmm mazury, piękna pogoda, truskawki, przed Tobą wspaniały wypoczyneksmile
                      • zuza1978 Re: Witajcie! 14.06.06, 18:08
                        do tego trzy córki moich braci i jeden mały piessmileMamy z M plan wyrwać się
                        gdzieś na cały dzień i poodkrywać Mazury po swojemu. Tylko tam truskawki
                        znacznie później dojrzewająsad
                    • fantaisie Re: Witajcie! 14.06.06, 18:12
                      Zuza na doła najlepsze forum, a jeśli chcesz przeklinać, to pisz na privasmile ja
                      to robię nagminnie....
    • erga4 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 17:46
      a ja czekam jak na szpilkach na kolejnego smska od Basi.. Może już mała jest na
      świecie??? Mówiłam jej że wszystkie jesteśmy z nią myślami i że czekamy na
      wiadomość jak mała będzie już z drugiej strony brzuszka.

      Co do truskawek to codziennie mam pelny koszyczek z dzialki smile) A co!!
      poznęcam się troszkę nad emigrantkami smile) i powiem wam były pyszne!!
      słodziutki!! i taaaakie duuuuuże czerwoooone!!
      • olcialew1 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 17:51
        Och Erga ale sie znecasz, podeslij lepiej troche.
        • tatanka-2002 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 17:58
          Ja wysyłam truskawki, ryż z truskawkami, koktail truskawkowy...
          Ale nam truskawkowo....smile
          Olciu coś jeszcze zamawiasz???

          Zołza ze mnie tongue_out
          • megi.1 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 18:00
            Erga, tatanka ja wam życzę, żebyście za rok nie zjadły ani jednej truskawki!!!
            oczywiście bo będziecie karmić piersią wasze maleństwa!smile
            • tatanka-2002 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 18:06
              Megi - takie życzenia to dla mnie balsam na serducho....
              To już wiesz, czemu tak się nimi faszeruję....
              Tak na zapas....
          • olcialew1 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 18:06
            Dzieki bardzo Tatanko! To poprosze jeszcze to piwo Karmi, o ktorym pislal
            Tycja.
            • olcialew1 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 18:14
              Oj i ja mam nadziej, ze za rok sobie truskawek nie pojem.
              • tatanka-2002 hmm...hmm... Próba mikrofonu...raz...dwa...raz... 14.06.06, 18:17
                WARSZAWO PRZYBYWAM!!!!

                sorry za krzyk, ale to tak nagle, ze lecę się pakować!!!
                hip hip hura!!!!
              • potwors Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 18:18
                Uspokojcie sie z tymi truskawkami, co? wink
                MIla wiadomosc na dzisiejszy dzien: + 1300 zl od Urzedu Skarbowego smile)
                Najs!
                CIekawe, jak tam sobie NIka radzi...
                • potwors Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 18:19
                  Tatanko, fajnie Ci, ja tez chce! wink
                  • tatanka-2002 hmm...hmm...Próba mikrofonu...raz...dwa...raz... 14.06.06, 18:21
                    Potwors, wrzucaj ciuchu do walizy i leć!!!
                    odbiorę Cie na okęciu!!!
                    • zuza1978 Re: hmm...hmm...Próba mikrofonu...raz...dwa...raz 14.06.06, 18:33
                      a ja chcę wyjść z pracy. Mój p.....y szef pojechał juz sobie na wakacje,
                      wszyscy już sobie poszli a ja musze jakąś p........oną umowe kończyć. I jeszcze
                      klient mi siedzi na telefonie !
                      • potwors Re: hmm...hmm...Próba mikrofonu...raz...dwa...raz 14.06.06, 18:44
                        Zuza, rzeczywiscie widze, ze nienajlepszy masz dzien... ale pocieszaj sie
                        pieknym dlugim weekendem!! Sciskam.
                        Dzieki Tatanko smile
                        aha, moja radosc byla przedwczesna, bo czesc musze oddac siostrze, bo na mnie
                        okna wymieniala... no ale przez chwile bylam bardzo szczesliwa przyplywem kaski
                        na konciewink
                      • ant25 Re: hmm...hmm...Próba mikrofonu...raz...dwa...raz 14.06.06, 18:47
                        Zuza, jestem z Toba myslami i z ta umową, taki los ale przed Toba wspaniały
                        weekend na Mazurach i tego sie trzymajsmile
                        • ant25 Re: hmm...hmm...Próba mikrofonu...raz...dwa...raz 14.06.06, 18:51
                          Dziewczynki lece sie podpakowac i o 4.00 rano spadamy nad morze moje dziecko
                          juz piszczy z radoscismile)))))zabieramy namiot spiwory i jedziemy na spartanska
                          działke razem z reszta rodziny beda ogniska prysznic w rzece i siedzenia na
                          plazy caały dziensmile))))))Ja tez zaczne piszczec zaraz z radoscismile)))

                          A i mam pewien dylemat dostalam propozycje pracy w zawodzie w panstwowej
                          instytucji czyli spokoj, regularne godz pracy i małe zarobki zastanaiwam sie co
                          zrobic nie powiem ze mnie kusi spokojne zycie i jeszcze wiecej czasu dla Małej
                          ale ta pieronska kasa.....
                        • balbinka74 Re: hmm...hmm...Próba mikrofonu...raz...dwa...raz 14.06.06, 19:27
                          Tatanko..alez ci zazdroszczę tej Warszawki...ale co tam, ja do dziewczyn w
                          lipcu pojadęsmile))I może do ojca Franciszka i do skośnookiej tez pojadę...to tak
                          przy okazjismile))

                          Dziewczyny, sms o skurczach Anialm zmroził mnie do szpiku kościsad((
                          Goga z tego jej gina, nie dam sobie powiedzieć...ale nic juz wiecej nie mówię,
                          ręce dam sobie obciąc,ze mój nie dopuściłby do takiej sytuacji...To sa jednak
                          decyzje Anialm, nie moje...i trzeba je uszanowac...
                          Szkoda wielka,ze jej nie przechowali w tym szpitalu...tak na moje oko, to w
                          domu z chorym , cierpiacym męzusiwem i małą trzpiotką...warunki na lezenie
                          plackiem zupełnie nijakie...Mogli chociaz ja z tydzien przetrzymac,
                          poobserwowac jak reaguje na ten lek...
                          Ciesze sie ogromnie,ze juz niebezpieczeństwo minęło...i na tak ogromnym strachu
                          anialm sie skończyło.. Biedulka lezy juz w domku i dziękuje za modlitwy i
                          wsparciesmile))

                          Chrumpsowa, chyba jednak ma to oko dobre...juz wczesniej mi mówił,ze tam mam
                          super czyściutko, wręcz wzorcowo...i faktycznie chyba sie wstrzymam z tymi
                          badankami...przynajamniej do końca sierpnia...
                          I wiesz, ja pijeę często herbatke żurawinową i malinową...uwielbiam tez
                          zieloną...

                          Tatanko, no nie, mam dużego klapa !!! Zamiast organizm oszczędzac do walki z
                          przeziębionkiem..ta z oknami szalała...Fantaise nie jest lepsza...miała
                          sprawozdanko dopieścić....
                          A mnie w ten przedłuzony wekendzik czeka góra prasowania,dłubanie w papierach
                          na narade, sprawozdanka dla dyra...świdectwa...trza tez ruszyc cos do egzaminu,
                          bo będa kiszki...

                          Zuza, to ci klopssad(( Przytulam i życze miłego podpatrywania mazurskiej
                          przyrodysmile))

                          Ane...podrywał????????Niesamowite...

                          Megi, schudniesz, schudniesz, nie panikujsmile))

                          Lalisiu, to wspaniale,ze mamuska juz w domkusmile))

                          Jak to dobrze,ze Elizka jest zdrowasmile))
                          • balbinka74 Re: hmm...hmm...Próba mikrofonu...raz...dwa...raz 14.06.06, 19:42
                            Fantaise...no jak to nawaliła??? Oddajcie do sklepu, przeciez minęło kilka dni:
                            (((
              • abie76 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 18:32
                melduje sie na nowym watku i wyrazam wielkie UFFF, ze u Ani lepiej. Nie lepiej
                by bylo gdyby jednka zosatala na chwile w szpitalu, to tak na wypadek jakby
                wpadla na pomysl wstac z lozka i cos w domu zrobic? Powiedzcie doswiadczone mamy
                z przejsciami, dlaczego oni nie zakaldaja jej zadnej blokady, przeciez o tej
                szyjce, to ona juz ze dwa tygodnie temu mowila.

                Erga, jestes wredota klasy najwyzszej, ale juz Ci to kiedys mowilam big_grin Wsiadaj
                w to swoje wpyasione auo - jak juz wytrzezwiejesz, po ciezkim dniu pracy - i
                smaruj z truskawkami w swiat.
                Kupilam wczoraj, sa nawet smaczne, ale pol kilo kosztuje 1.29€, czyli gdzies 9
                PLN za kilo, tak? Wariactwo. Ale nie odpuszcze, jestem od truskawek i slonca
                uzalezniona.

                Ciekawe jak tam Nika? Rozdwojona juz, czy nadal czeka. Ale dobrze, ze juz
                niedlugo i bedzie mala dziewczynka.

                Dowcipy mundialowe sa powalajace. Narod wierzy w swoich bohaterow :o))))
                Zycze milej rozrywki przed TV, mam postanowienie sie nie podniecac, ale jak
                bedzie ...

                nara
                • olcialew1 Co u Niki?? 14.06.06, 18:50
                  Nie ma zadnych nowych wiesci???
                  • potwors prawniczki 14.06.06, 18:52
                    Aha, dziewczyny prawniczki, czy mozecie mi moze powiedziec jak po polsku sie
                    nazywa takie cos jak ktos jest na
                    zwolnieniu warunkowym i ma obowiazek pobytu w danym miejscu, jak to sie fachowo
                    nazywa? do tlumaczenia mi potrzebne...
                    • ant25 Potwors 14.06.06, 19:04
                      ...wiesz mysle ze to chodzi albo o zwolnienie z obowiązku odbycia kary
                      ograniczenia wolności albo o warunkowe przedterminowe zwolnienie z odbywania
                      kary,
                      Istota instytucji zwolnienie z odbywania kary ograniczenia wolności polega na
                      przedterminowym uznaniu za wykonaną kary ograniczenia wolności po zwolnieniu
                      skazanego z odbycia jej w części. W odróżnieniu do warunkowego przedterminowego
                      zwolnienia z odbycia kary pozbawienia wolności, nie ma charakteru warunkowego,
                      poniewaz jej zastosowaniem nie wiąże się wyznaczenie okresu próby ani
                      konieczność spełnienia przez sprawcę przestępstwa jakiś warunków.
                • chrumpsowa Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 18:59
                  A ja truskaweczki tez uwielbiam - nie pamietam po ile tu sa, ale min to cos ok.
                  2 Euro za kg. Jem trusakwy juz od marca - na pocz byly hiszpanskie niezbyt
                  smaczne, a teraz to sa pychota - slodkie - prawie takie jak z dzialki!!!
                  Niestety dzis przegapilam targ no i moze pojade w pt do znajomych - u nich w pt
                  jest targ to kupie te truskawki wink)))

                  Ane - lekarz podrywacz hmmm wink Ja nie mam szans na podrywanie, bo jakos tak sie
                  zlozylo, ze wczesniej mialam ginki a tutaj chodze do lekarza z malzem smile wiec
                  gin nie ma mnie jak w obecnosci meza podrywac wink)))) Ale wcale nie zaluje wink

                  Zuza przykro mi strasznie... crying
                • althea35 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 19:05
                  Abie, u nas te wasze truskawki sprzedaja dwa razy drozej, ale dobre byly!
              • megi.1 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 18:58
                Wiecie dziewczyny, że wszytskim wam z całego serca życzę tego przymusowego i
                radosnego postu bez truskawek!!!smile
                • fantaisie Trzeci sms od Anialm!!!!!!!!!!!! 14.06.06, 19:10
                  Jesteśmy w domu. Biorę połówkę fenoterolu co półtorej godziny. Szcyja szczelnie
                  zamknięta, uff.... jeśli sytuacja się powtórzy szpiatl. Dziękuję Wam za
                  wspierające smsy i kciuki, jesteście kochane! Caluję Was mocno!!!
                  • ant25 Re: Trzeci sms od Anialm!!!!!!!!!!!! 14.06.06, 19:12
                    Ciesze sie ze wszytko OK ale chyab powinni ja potrzymac w szpitalu kilka dni na
                    obserwacji.
                • bebell Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 19:18
                  łomatko kobiety!! nadrabiam i nadrabiam!! i końca nie było widacsmile)

                  I teraz lecimysmile)

                  Myślałam, ze na zawał kojfnę jak przeczytałam o Anialm!! niech jej na tę szyjke
                  cs w końcu s.... założą!! Kitajce kopane!!

                  zuza- przykro mi potworniesad( sciskam Cie mocno i mam nadzieję, ze solidnie
                  wypoczniesz!!

                  Tatanko- no, to masz niespodziankęsmile) cieszę się!

                  Erga- fajnie Ci się pracowałosmile) do klubu uzaleznionych od truskawek tez
                  nalezęsmile) ale nie mam zamiaru sie leczycsmile)

                  Jeśli chodzi o wszelkie badania męskie to nic nie pomogesad( zielonam w tej
                  materii...

                  Ma_rudko- ja obstawiam 2:0 dla Szkopkówsad( i oglądac nie zamierzam, nie będe
                  sobie krwi psuc! tylko nie wiem jak to zrobię, bo przyłazi brat Wojtka na mecz!
                  mamy pożyczony telewizor w końcusmile) chyba sobie włoże stoppery do uszy i zasiądę
                  prz forumsmile)

                  Jaania- 3kg. to rzeczywiście nieduzo obiektywnie, ale u mnie tez od razu widac...

                  Jutko- tez oblukalam te sukienkę w Solarzesmile) podaba mi sięsmile)

                  Megi- ja z waga wrócilam do normy dosc szybkosmile) z biodrami w sumie tezsmile) więc
                  uprasza się o cierpliwoścsmile) natomiast teraz pasę się maksasmile) no, ale nie trace
                  nadzieii, ze za drugim razem tez uda się schudnąc!

                  Antus- fajnie Ci z tym morkiemsmile) wypoczywaj! i mam nadzieję, ze zastosujesz
                  całą "terapię" od skośnej!! ani się waz przerwac np. po dwóch tygodniachsmile)

                  A ja dziś szalałam po sklepachsmile) kobieta w ciąży nie ma jednak za dużego
                  wyborusad( zakupiłam jednak "kreacje" na sobotnie weselesmile) (będę niczym ta
                  śliweczka!) a oprócz tego nabyłam dwie bluzki, spodnie i sukienkę... no, i jak
                  zwykle obkupiłam Mojego Potworasmile)

                  ściski

                  k.
                  • balbinka74 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 19:41
                    Bebelku, wy nie macie telewizorka??? W. w pomeczowym szale wyrzucil przez okno
                    czy co???
                    Fajowo,ze zakupki udane i wierzę,że będziesz najpiekniej po pannie mlodej
                    wygladałasmile))

                    W sprawie truskawek dziewczyny....zjadłam w tym roku tylko dwiesad((((( tak
                    pózno wracam z pracy,ze wszystkie juz wykupionesad(( Prosze mnie wciągnąc na
                    liste uzależnionych truskawkowosmile)) Ja nawet na chlebek nakładamwink))

                    Melbuniu, gdzie sie podziewasz....

                    Tycjo, noz miekkie masz serce( ze mnie wredota jest i tyle)...no ale jesli sie
                    tak dobrze naumiał.....
                    A jak samochodzik..juz wrócił z przedłużonego pobytu w warsztacie???



                    • pitu_finka Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 19:47
                      dziewuchy, zaraz spadam na mecz do znajomego, ale chcialam Wam tylko napisac ze
                      moj Ktosiu sie usadzil twardo pupa w jakims zakamarku i nie dalo sie go nijak
                      podejsc. A juz miaalm taka nadzieje ze bede wiedziala. No ale nic to, wazne ze
                      zdrowo i ladnie rosniesmile

                      Ciesze sie ze Nikkus sie obejdzie bez cesarki i ze Anialm w domu. Wszystko sie
                      na pewno dobrze skonczy.

                      I trzymajcie kciukasy za tych naszych nieudacznikow mundialowych.
                      Pa pa.
                      • potwors Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 19:49
                        Finko, no to rzeczywiscie Ktos Cie zrobil na szaro... wink
                        a propos meczu, to juz sie czuje sfrustrowana ;-(
                        Fantaisie, a nie da sie tej kosiarki oddac?co sie jej stalo?
                      • olcialew1 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 19:59
                        Pitu-finko powinnam to wczesniej napsiac, no ale coz. Lekarze tutaj polecaja
                        pare godzin przed USG zjesc jakiego batona czekoladowego i wypic puszke Coca-
                        Coli zeby wlasnie takich przypadkow uniknac. Po takeij dawce kofeiny i cukru
                        nie ma szans zeby m,ale spalo tylko bedzie fikolki krecic. Moze nastepnym razem
                        sprobuj.
                        • potwors Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 20:07
                          My tez TV nie mamy i wcale mi jej nie brakuje. Zreszta juz ostatnie dwa lata jak
                          sama mieszkalam, to tez nie mialam.
                          a co do dzieci, to w rodzinach dwujezycznych czesto robi sie tak, ze ogladanie
                          telewizji zezwala sie wylacznie w slabszym jezyku. Tylko pytanie, czy ja
                          kiedykolwiek tych dzieci doczekam. Ciekawe jak Nika. I czy jej maz jest
                          zapalonym kibicem wink
                          Ant, dziekuje!
                          Spadam do Tesciow, do jutra!
                        • althea35 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 20:13
                          Ant, baw sie dobrze nad morzemsmile A gdzie jedziecie??

                          Bebelku, to sie obkupilas!! Ja skromniej, jedne spodnie i jeden biustonosz, ja
                          nic z tego nie pojmuje, ale najwygodniej mi bylo w 85!, ale kupilam 80, bo
                          stwierdzilam ze ta 85 to jakies przegiecie!

                          Erga, to jak juz do Abie truskawki dostarczysz, to pakuj te truskawki i pruj na
                          polnoc!

                          Monia, a wy pakujcie ta kosiare i do sklepu!

                          Ja jestem zwarta i gotowa na porazke! Wcinam paluszki i popijam herbatke
                          owocowa i jest mi wszystko jedno jak zagraja te patalachy.
                          Althea
                          Nasza rocznica ślubu juz za...
                          Nasze maleństwo... jest juz taaakie duze
                          • althea35 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 20:20
                            A laski warszawskie!!! Kiedy wy jestescie w domu?? Bo wyglada na to, ze my jak
                            przyjedziemy nie zajedziemy do Warszawy, tylko wybierzemy sie pozniej juz od
                            mamy. Jakos w lipcu. Bedziecie??
                            • zuza1978 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 20:33
                              Skończyłam już pracę na ten weekend i jestem już w domu! Wszystko wysłane i
                              zrobione i mam ich wszystkich głęboko w .... Najważniejsze, że M kupił
                              truskawki i one tak pachną, że aż mi się cała buzia śmiejesmile)) Na obiad (a
                              właściwie kolację) pizza - już zamówiona i święty spokój. I już mi chyba doły
                              minęły. Naklęłam się już na szefa i ponarzekałam na moje uparte niepoczęte
                              dziecko (na co ono czeka, aż mama radcą zostanie?) i już jest OK.

                              Jak to dobrze, że z Anialm już lepiej. Strasznie niecierpliwy ten jest synuś.
                              Na mundial tak się śpieszy? Niech ktoś mu wytłumaczy, że nie ma na co.
                            • melba7 Łomatko!!! 14.06.06, 20:34
                              O jasny gwint!Co z Anialm????
                              mam nadzieję,że już lepiej
                              Laski, sorry za absencję, ale nie mam czasu się podrapac po tyłku
                              nawet-kompletna przbudowa mojej pracy!!!
                              A poza tym byłam dziś na monitoringu, i ...jajka malenkie, zupełnie nie jak w 11
                              dc...widoczne te sobotnie odjazdy troche mi pomogły.Zrobiony posiew, cytologia,
                              i..skierowanie na HSG.Zrobię w lipcu, w szpitalu.Jednak.
                              Boję się, ale zrobię.A ten cykl-luz, warsztat bedzie ściągany z szafy jedynie w
                              celach rekreacyjno-rozrywkowych.I badania zrobię na spokojnie.
                              • melba7 Re: Łomatko!!! 14.06.06, 20:35
                                czy ja dobrze widzę,ze Nika rodzi?
                        • balbinka74 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 22:35
                          Meguniu, dzieki za info o Anialm.

                          A ja wam przekazuję najświeższe wiadomości..skurcze ustałysmile)))))))

                    • ant25 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 19:50
                      Bebel czy Ty sie przypadkiem nie kontaktujesz potajemnie z moim M no jakbym
                      słyszała jego słowa z tymi 2 tygsmile)))

                      Balbinko ja tez nie mam Tv bo mi dziecko dostawało od reklam tzw "kociej
                      mordki" i jest puste miejsce poki co i wiecej rozmawiamy w domku jeszcze dla
                      poprawy wiezi rodzinnych powinnam zrezygnowac z internetu ale jakos mi tak nie
                      podrodzesmile)))))
                      • chrumpsowa Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 19:55
                        He he ja juz mezowi zapowiedzialam, ze jak bedzie dziecko kiedys w przyszlosci
                        to zrobimy "pogrzeb telewizora" wink)) dziecku tylko na plus wyjdzie, bo tu
                        telewizja koszmarna... wink
                        Bebell nie wiem czy Ty to ta dziewczyna w bluzeczce w paski (zdjecia ze
                        spotkania wawskiego) jesli tak to niezla laska jestes i na weselichu na pewno
                        bedziesz super wygladala.

                        A ja czekam z niecierpliwoscia na wyniki wymazow - a to dopiero za 2 tyg...
                      • balbinka74 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 20:27
                        Ant...ja jakos nie moge zrezygnowac z tego ogłupiającej skrzyneczkiwink))Swojego
                        czasu 3 lata bez tv przezyłam....I faktem jest,ze czas zjada niemilosiernie
                        necik takze...Mój ślubny zycia sobie bez nie
                        • bebell Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 20:52
                          Balbinko- my nie mamy Tvsmile) od zawszesmile) tzn. od po ślubie i nie przewidujemy
                          zakupu. Teraz pożyczyliśmy od moich rodziców specjalnie na Mistrzostwa.
                          Poprzednie chodziliśmy do knajp oglądac- fajnie było!

                          Ant- ja się chyba zacznę z Twoim M kontaktowac! zdrowsza bedziesz! jeszcze
                          Ma_rudkę do spisku dopuscimy i nie bedziesz miała zycia, ale zdrowie taksmile) a
                          jak rozmowa M z szefem???

                          Chrumps- i owszem mam na tym zdjęciu bluzkę w paskismile ale Laska ze mnie tak jak
                          jak chińska Cesarzowa, Słoń jestemsmile)

                          Zuza- cieszę się, że humor już lepszy! ściskam Cię mocnosmile)

                          Althea- no, własnie staników nie kupiłamsad( muszę jeszcze gnac do sklepu w
                          piateksad( a ja nie lubięsad( i chyba tez 80 pod biustem muszę kupic, bo w 75
                          troche mi dzis ciasnawo było... a Ty nie patrz przesada czy nie, tylko bierz
                          taki, w którym Ci wygodnie!!!! a tak to za dwa tygodnie będziesz następny kupowac...

                          Tycja- Balbinka mi przypomniała: mietki wafel jesteśsmile) ja bym go nie
                          poprawiła!!! dla zasday: nie lubie szantażystów!! i nie mdlej więcejsmile)

                          k.
    • megi.1 no to zaczynamy kibicowanie:) 14.06.06, 20:52
      obstawiam 2:0 dla niemców
      • melba7 Re: no to zaczynamy kibicowanie:) 14.06.06, 20:56
        tia, rzeź winiątek będzie
        przegramy 3:0
        • althea35 Re: no to zaczynamy kibicowanie:) 14.06.06, 21:02
          Trzeba komus zdawac relacje??
          • ant25 Re: no to zaczynamy kibicowanie:) 14.06.06, 21:12
            Tak ja poprosze, smile

            Bebell no rozmowa była kazdy powiedział na razie co chce wiesz taki koncert
            zyczen a teraz szef musi sie zastanowic i zobaczymy pewnie za jakies 2 tyg, no
            nie spieszy im sie kase wydawacsmile
            • althea35 Re: no to zaczynamy kibicowanie:) 14.06.06, 21:14
              Jak narazie 0:0. I strasznie gwizdaja.
              • erga4 Re: no to zaczynamy kibicowanie:) 14.06.06, 21:15
                to pewnie na Janasa tak gwizdają
              • althea35 Re: no to zaczynamy kibicowanie:) 14.06.06, 21:15
                I pilka ciagle na aucie.
                • althea35 Re: no to zaczynamy kibicowanie:) 14.06.06, 21:18
                  Ale musze przyznac, ze wiecej sie dzieje przy bramce niemieckiej.
                  • althea35 Re: no to zaczynamy kibicowanie:) 14.06.06, 21:20
                    Smolarek sie stara.
                    • althea35 Re: no to zaczynamy kibicowanie:) 14.06.06, 21:21
                      No i prawie byla bramka... dla niemcow. Klose nie trafil.
          • erga4 Re: no to zaczynamy kibicowanie:) 14.06.06, 21:15
            I ja się pojawiam w trakcie meczu...
            Zuza - strasznie mi przykro że trojaczków nie będzie

            Abie - chętnie do ciebie się przejadę ze skrzynką truskawek smile) A i do Althei
            moge zahaczyć - choć z truskawek na promie zrobiłaby się marmolada smile)

            Megi-nawet nie wiesz jakbym chciała żeby twoje życzenia truskawkowe się
            spełniły.

            Melbuś - dobrze widzisz! Nika rodzi. Ale od godz 15-tej nie mialam od niej
            żadnej informacji. wtedy zadzwoniła bo mówiła że nie ma już sily klepać
            smsków smile)

            Bebell - nie masz telewizorka?? łomatko - to tak można???

            A ja byłam własnie na działeczce i była pięęęękna tęcza!

            więcej nie pamiętam - lece na mecz do piwnicy!! Tam już piwko czeka.

            Buźka!!
            • erga4 Re: no to zaczynamy kibicowanie:) 14.06.06, 21:16
              ja obstawiam 3:0
              • ant25 Re: no to zaczynamy kibicowanie:) 14.06.06, 21:22
                Althea dzieki wielkie smile)))na razie znikam usypiać Małą o 3.30 budzik
                dzwoni, smile)Lubie tak wczesnie jezdzic i jeszcze bedzie cały dzien na
                miejscusmile)))
                Athea dalsze komentarze wysoce wskazanesmile))))))
                • althea35 Re: no to zaczynamy kibicowanie:) 14.06.06, 21:23
                  No mecza sie chlopaki pod ta niemiecka bramka.
                  • althea35 Re: no to zaczynamy kibicowanie:) 14.06.06, 21:25
                    A Janas siedzi wsciekly i pije wodesmile
              • chrumpsowa Re: no to zaczynamy kibicowanie:) 14.06.06, 21:24
                Nie znam sie nic a nic na pilce, ale nasi niemrawi sa i nie kryja Niemcow w
                ogole... Fakt staraja sie, ale jesli juz to 1 sie stara a przy nim 3 Niemachow
                i zadnego Polaka, ktoryby mogl przechwycic Ja mam radoche z wymawiania przez
                wloskich komentatorow nazwisk naszych graczy Zewlakow smile Baszczynski he he he
                to se jezyki gimnastykuja wink))
                • althea35 Re: no to zaczynamy kibicowanie:) 14.06.06, 21:26
                  chrumpsowa, na naszym komentatorom nawet niezle idziesmile
                  • chrumpsowa Re: no to zaczynamy kibicowanie:) 14.06.06, 21:27
                    smile)))) jednemu z tych tez i tak sie zastanawiam czy to nie nei Zibi Boniek, bo
                    to Z z kropeczka tak ladnie slychac...
                  • althea35 Re: no to zaczynamy kibicowanie:) 14.06.06, 21:28
                    Sobolewski dostal zolta.
                    • althea35 Re: no to zaczynamy kibicowanie:) 14.06.06, 21:30
                      Teraz Balack spudlowal. Rozny niemcow.
                  • chrumpsowa Re: no to zaczynamy kibicowanie:) 14.06.06, 21:28
                    Myslicie ze Sobolewski naprawde sfalowal?? Mi to nie wygladalo na faul...
                    • chrumpsowa Re: no to zaczynamy kibicowanie:) 14.06.06, 21:30
                      wiecie co a ja po aferze z Juwe mysle, ze nawet mundial to przekret... Juwe
                      placil, zeby sedziowie byli ci co chca i sie ustawiali tez na mecze
                      mundialowe...
                      • chrumpsowa Re: no to zaczynamy kibicowanie:) 14.06.06, 21:33
                        jak oni podaja?????? Do Niemcow!!! ale chala
                        • althea35 Re: no to zaczynamy kibicowanie:) 14.06.06, 21:35
                          Ale byla sytuacja pod nasza bramka... dobrze, ze zlapal!
                          • althea35 Re: no to zaczynamy kibicowanie:) 14.06.06, 21:38
                            Znowu niemce strzelaly.
                            • althea35 Re: no to zaczynamy kibicowanie:) 14.06.06, 21:39
                              Zyrawski tez se strzelil, a co se bedzie zalowal... tylko szkoda, ze tak jak
                              polamany.
                              • chrumpsowa Re: no to zaczynamy kibicowanie:) 14.06.06, 21:43
                                Ale nasi gubia pilke i niedokladnie podaja uncertain//////
                                • althea35 Re: no to zaczynamy kibicowanie:) 14.06.06, 21:46
                                  Znowu o malo nam nie strzelili bramy...
                                  • chrumpsowa Re: no to zaczynamy kibicowanie:) 14.06.06, 21:46
                                    a co to za Podolski? Jakies niezbyt niemieckie nazwisko...
                                    • althea35 Re: no to zaczynamy kibicowanie:) 14.06.06, 21:47
                                      Łukasz Podolski! Polak z pochodzenia, urodzony w Polsce, wychowany w niemczech.
                                      • chrumpsowa Re: no to zaczynamy kibicowanie:) 14.06.06, 21:52
                                        zdrajca wink))))))))))))))))
                                    • melba7 ES OD NIKI!!!!!! 14.06.06, 21:48
                                      hej mam już moja mała kruszynkę, urodziła się o 17.10, ma 52 cm i waży 3120, ma
                                      na imie Oleńka, czuję się bardzo dobrze i jesyem przeszczęsliwa, pozdrawiam
                                      Koniec cytatusmilesmile
                                      • lalisia78 Re: ES OD NIKI!!!!!! 14.06.06, 21:49
                                        NIKUS gratulacje tak sie ciesze ze masz juz swoja kruszynke po tej stronie
                                        brzuszka niech rosnie zdrowo i be3dzie najwiekszym waszym skarbem
                                      • althea35 Re: ES OD NIKI!!!!!! 14.06.06, 21:49
                                        O rany imienniczka mi sie urodzila!! Nika gratulacje!
                                        • chrumpsowa Re: ES OD NIKI!!!!!! 14.06.06, 21:53
                                          Przekazcie Nice moje gratulacje!!!! Ale malutka ma charakterek wink Sama
                                          zdecydowala kiedy sie pojawic wink
                                          • fantaisie Re: ES OD NIKI!!!!!! 14.06.06, 22:14
                                            Cudownie!!!!!!!! aż się człowiekowi chce życsmile))))))))))))))))
                                • althea35 Re: no to zaczynamy kibicowanie:) 14.06.06, 21:47
                                  Koniec pierwszej polowy! 0:0 Nie jest tak zle jakby moglo byc!
                                  • ant25 Re: no to zaczynamy kibicowanie:) 14.06.06, 21:51
                                    O ja tez dostałam esa od Nikusi, tak sie cieszesmile))Dobrze ze dziecwzyny czują
                                    sie dobrze, Jak widac dzieciaczki same sobie wybieraja najlepszy moment i na
                                    poczeci i na przyjscie na swiatsmile)))

                                    To najlepsza wiadomosc dzisiejszego dnia!!!!!!!!!!!!!!!smile))))
                                    • ant25 Re: no to zaczynamy kibicowanie:) 14.06.06, 21:52
                                      No i w sumie Nikusia szybciutko urodziła smile
                                      • althea35 Re: no to zaczynamy kibicowanie:) 14.06.06, 22:00
                                        Zaczynaja.
                                        • chrumpsowa Re: no to zaczynamy kibicowanie:) 14.06.06, 22:01
                                          Jednak to nie Polak komentuje, bo z z kropka ladnie wymawia ale juz n (jak w
                                          slowie len) nie potrafi wink)))))
                                          • chrumpsowa Re: no to zaczynamy kibicowanie:) 14.06.06, 22:02
                                            kurka znow goraco sie robi pod nasza bramka uncertain//
                                            • chrumpsowa Re: no to zaczynamy kibicowanie:) 14.06.06, 22:03
                                              ale dziady 3 ich bylo a pilka se polecia do Niemca...
                                              • chrumpsowa Re: no to zaczynamy kibicowanie:) 14.06.06, 22:05
                                                Nasi maja nikle szanse w ataku byleby nie dali se gola strzelic
                                                • chrumpsowa Re: no to zaczynamy kibicowanie:) 14.06.06, 22:12
                                                  Co oni tak do tych Szwabow podaja????????? Ptalachy - no ale i tak, ze im
                                                  jeszcze gola nie strzelili...
                                                  • althea35 Re: no to zaczynamy kibicowanie:) 14.06.06, 22:14
                                                    Balack dostal zolta za faul na baku.
                                                  • ant25 Re: no to zaczynamy kibicowanie:) 14.06.06, 22:15
                                                    dziewczyny jestescie nieocenione w komentowaniu smile))))ja powinnam isc spac tak
                                                    jak to zrobiła reszta mojej rodzinki ale czekam na wynik meczu, kiedy koniec ?
                                                  • jutka7 Jezuu 14.06.06, 22:18
                                                    jeszcze tamtego wątku nie zdążyłam doczytać, a tu prawie 200 nowych postow- co
                                                    za płodne baby z Was smile)

                                                    zaraz się biorę za czytanie, jednym okiem i uchem łypiąc na mecz, ale chciałam
                                                    tylko zameldować, że musze sobie podarować ten cykl ze staraniami sad((
                                                    na mojego gronka dostałam nowe antybiotyki, kategoria C jeśli chodzi o ciążę,
                                                    czyli szkodliwe, silna dawka, nie stosować u dzieci poniżej 18 roku życia-
                                                    takich jeszcze nigdy nie brałam
                                                    fuck!!! ale musze to wyleczyć, bo przecież w ciąży nie będę mogła sad
                                                    mam nadzieję, ze nasze ostatnie szaleństwa nie zaskoczyły, ale nie, to dopiero
                                                    9 dc, bez przesady.
                                                    Na pocieszenie kupiłam sobie tę kieckę z Solaru, raz się żyje..
                                                  • balbinka74 Re: Jezuu 14.06.06, 22:25
                                                    Oj, to będziesz szałowo wyglądaćsmile)) Szkoda, że musisz brac tak silny
                                                    antybiotyksad((Przytulam!!!

                                                    Mieszkanko ogarnieęte, męzul ma pozmywać...ale zrobi to po meczyku....
                                                    Ja też obstawiałam 3;0 dla niemiaszków...

                                                    Głowa mi pęka od tego hałasusad(((((((
                                                  • althea35 Re: Jezuu 14.06.06, 22:29
                                                    Balbinko, 3 yto nam juz nie strzela w 20 minut!
                                                  • chrumpsowa Miejmy nadzieje 14.06.06, 22:29
                                                    Oj byle nie przedluzyli...
                                              • balbinka74 Re:Nikusiu 14.06.06, 22:18
                                                Ogromne gratulacje!!!!!!!!!!!!!Mała ma charekterek, a co...bała sie,ze wszyscy
                                                będą meczyk ogladać i mamusia bez pomocy zostaniewink))
                                                nikusiu, byłas bardzo dzielna...i no, no, no, w dwie godzinki...zuch babka z
                                                ciebiesmile)))))))))))Prosze ucałowac Oleńkęsmile))
                                                • chrumpsowa Re:Nikusiu 14.06.06, 22:20
                                                  Niemcy wprowadzili zmiany w druzynie aby nadac grze szybkosci jak to powiedzial
                                                  jeden z komentatorow... Oby nasi wytrzymali... Bo atak im w ogole nei
                                                  wychodzi... Podania neizbyt celne - czesto gesto do Niemcow
                                                  • chrumpsowa Re:Nikusiu 14.06.06, 22:21
                                                    Ufff naszbramkrz obronil (nawet ladny blondynek jest wink
                                                  • ant25 Re:Nikusiu 14.06.06, 22:23
                                                    Widac przyjazn polsko-niemiecka kwitnie na murawiesmile)))

                                                    Powie mi ktos kiedy mozna sie spodziewac wyniku ?Bo nie wiem czy kłasc sie czy
                                                    poczekac smile

                                                    Jutka i dobrze ze kupilas, smile
                                                    a wiesz Melbusia mowiła ze z 9 dc ma Kubę, wiec nigdy nic nie wiadomosmile
                                                  • ant25 Re:Nikusiu 14.06.06, 22:24
                                                    Wiecei siedze teraz przy oknie i w zasadzie jak tak posłucham to wszytko wiem
                                                    co sie dzieje na boisku smile))))
                                                  • chrumpsowa Re:Nikusiu 14.06.06, 22:24
                                                    No wlasnie ile jeszcze ten mecz bedzie trwal???
                                                  • ant25 Re:Nikusiu 14.06.06, 22:24
                                                    Ide sie myju myju ale zaraz wracamsmile
                                                  • chrumpsowa Re:Nikusiu 14.06.06, 22:25
                                                    Oj gorraco a nasi niestety traca pilke przez niedokladne podania No ale nadal
                                                    0:0 nie jest zle
                                                  • althea35 Re:Nikusiu 14.06.06, 22:25
                                                    Jeszcze 22 minuty. Pewnie cos dolicza 25 max.
                                                  • chrumpsowa Re:Nikusiu 14.06.06, 22:26
                                                    Az tyle??? jakis Szwab dostal zolta kartke
                                                  • chrumpsowa Re:Nikusiu 14.06.06, 22:29
                                                    Sprawdzilam se i bramkarz to Artur Boruc calkiem milusi smile)) ja tam wole
                                                    blondynow i tam zadne Francuzy mnie nie ruszaja ;D
                                                  • althea35 Re:Nikusiu 14.06.06, 22:31
                                                    Sobolewski dostal czerwona!
                                                  • althea35 Re:Nikusiu 14.06.06, 22:32
                                                    Niesprawiedliwie! Niechcacy wpadl na tego niemca.
                                                  • chrumpsowa Re:Nikusiu 14.06.06, 22:31
                                                    Sobolewski dostal druga zolta kartke
                                                  • chrumpsowa Re:Nikusiu 14.06.06, 22:31
                                                    Czerwona???????? czyli co wypad z boiska?
                                                  • fantaisie Re:Nikusiu 14.06.06, 22:32
                                                    Kuźwa gramy w 10!
                                                  • ant25 Re:Nikusiu 14.06.06, 22:33
                                                    o to juz wiem dlaczego za oknem słyszalam ja pir.....ole x 10smile))))
                                                  • chrumpsowa Re:Nikusiu 14.06.06, 22:33
                                                    Kuzwa ten pierwszy faul wg mnie tez byl taki wpadkowy Ja sie trzymam ze
                                                    sedziowie jednak moga byc ustawieni...
                                                  • chrumpsowa Re:Nikusiu 14.06.06, 22:34
                                                    12 min do konca
                                                  • ant25 Re:Nikusiu 14.06.06, 22:35
                                                    To w sumie nasi dzielni sa prawda ? No nie chwale przed zachodem ale w sumie
                                                    staraja sie chłopaki
                                                  • chrumpsowa Re:Nikusiu 14.06.06, 22:36
                                                    No staraja sie ale sa slabsi - neicelne podania i malo ataku... No a do tego
                                                    SEDZIA KALOSZ!!!!!!!!!!!!
                                                  • fantaisie Re:Nikusiu 14.06.06, 22:36
                                                    Sedzia do odstrzału!!!!!!!! kij mu w....
                                                  • fantaisie Re:Nikusiu 14.06.06, 22:36
                                                    Starają się, naprawdę, oj było ostrzej....
                                                  • althea35 Re:Nikusiu 14.06.06, 22:37
                                                    Niemce nam usiluja cos strzelic, ale im nie wychodzi.
                                                  • melba7 i oby im tak zostało! 14.06.06, 22:40

                                                  • chrumpsowa Re:Nikusiu 14.06.06, 22:38
                                                    Gorraco pod nasza bramka. Szwaby maja wypoczeteo gracza a my o jednego
                                                    mniej uncertain/ Sedzia do odstrzalu - w tych ustawianiach sedziow na mecze mundialowe
                                                    moze byc i prawda...
                                                  • fantaisie Re:Nikusiu 14.06.06, 22:40
                                                    ALe nas męczą pod tą bramką, jeszcze 7min, bronimy się zaciekle
                                                  • chrumpsowa Gorraco 14.06.06, 22:40
                                                    Oj tylko 7 min... Mam nadzieje, ze chlopaki wytzymaja
                                                  • chrumpsowa Re: Gorraco 14.06.06, 22:42
                                                    5 min do konca
                                                  • fantaisie Re: Gorraco 14.06.06, 22:42
                                                    niech już się kończy, mam drgawki w brzuchu
                                                  • fantaisie Re: Gorraco 14.06.06, 22:43
                                                    Bramkarz u mnie medal!!!!
                                                  • chrumpsowa Re: Gorraco 14.06.06, 22:44
                                                    a jaki ladny jest big_grin Moj typ wink)))
                                                  • fantaisie Re: Gorraco 14.06.06, 22:44
                                                    ma medal, jeszcze 3min
                                                  • chrumpsowa Re: Gorraco 14.06.06, 22:44
                                                    Ciekawe ktora z ciezarnych oglada - dzieciaki pewnie maja taki przyplyw
                                                    adrenaliny ze hej!!!!
                                                  • fantaisie Re: Gorraco 14.06.06, 22:46
                                                    No fakt, ciekawesmile niezły jest faktbig_grinDDDDD biedactwa, o żesz mać!!!!!!!!!!ale
                                                    było, aż mi wszystko stanęło
                                                  • tatanka-2002 Re:Nikusiu 14.06.06, 22:41
                                                    Nikuś Gratulacje!!!!!!!
                                                    Jak ja się cieszę!!!!
                                                    Wybaczam Wam dziewczyny brak sms'a tylko ze względu na mecz!!!!
                                                  • chrumpsowa Koncowka 14.06.06, 22:46
                                                    Trzymajmy kciuki o rany!!!!! ale acje Ukrop
                                                  • fantaisie Re: Koncowka 14.06.06, 22:46
                                                    Adrenalina w zenicie, walili aż strach
                                                  • ant25 Re: Koncowka 14.06.06, 22:46
                                                    dlaczego za oknem trąbia co sie dzieje ?
                                                  • chrumpsowa Re: Koncowka 14.06.06, 22:47
                                                    Polacy wprowadzili nowego gracza
                                                  • ant25 Re: Koncowka 14.06.06, 22:47
                                                    a teraz spiewaja ooooo
                                                  • chrumpsowa Re: Koncowka 14.06.06, 22:47
                                                    Kuzwa strzelili nam!!!!!!!!!
                                                  • ant25 Re: Koncowka 14.06.06, 22:47
                                                    o k.....wa
                                                  • fantaisie Re: Koncowka 14.06.06, 22:47
                                                    Ku........mać!!!!!!!!!!!!!!!!sad((((((((((((((((((((( w p......................
                                                  • ant25 Re: Koncowka 14.06.06, 22:48
                                                    no to chyba i po meczu...sad
                                                  • melba7 Re: Koncowka 14.06.06, 22:49
                                                    sad
                                                  • fantaisie Re: Koncowka 14.06.06, 22:49
                                                    załamałam się........ale z honorem
                                                  • chrumpsowa Re: Koncowka 14.06.06, 22:50
                                                    Ku ku ku no ale przynajmniej nie az taka chala jak z Ekwadorem...
                                                  • chrumpsowa Re: Koncowka 14.06.06, 22:49
                                                    zbytnio chwalilysmy bramkarza... Ku!! Ku!! Ku!!! ze tez te pie... Szwaby -
                                                    ktory strzelil? No ale przynajmniej walczyli...
                                                  • ant25 Re: Koncowka 14.06.06, 22:50
                                                    no tiaa na koncowce meczu co mieli do stracenia

                                                    Kurza stopa zaraz mi dziecko obudza tym trabieniem kibice ......jasna .....m...ć
                                                  • ant25 Re: Koncowka 14.06.06, 22:52
                                                    No dziewczynki dziekuje za komentarze dzisiaj byłyście moimi oczkami
                                                    robiłyscie to rewelacyjnie mysle ze teraz kobiety powinny zaczac grac w pilke
                                                    wygrana byłaby na 100 we

                                                    Dobranocsmile
                                                  • fantaisie Re: Koncowka 14.06.06, 22:50
                                                    W ostatniej minucie, jak możnasad((( i jeszcze się tak obleśnie ciesząsad(((
                                                  • ant25 Re: Koncowka 14.06.06, 22:53
                                                    No ale nasi walczyli no starali sie jak mogli biedne chłopaki wspołczuje im
                                                    powrotu do kraju, ....
                                                  • fantaisie Re: Koncowka 14.06.06, 22:54
                                                    No fakt, szkoda mi ichsad((
                                                  • chrumpsowa Re: Koncowka 14.06.06, 22:55
                                                    No tak tylko, ze przegrali z Ekwadorem a wygrali z Niemcami (czy to nie Szwaby
                                                    zdobyli puchar w mundialu w 98r?) czyli nierowni do kwadratu. No i grali
                                                    niezbyt pewnie - mieli b. niedokladne podania...

                                                    Acha i przepraszam wszystkich za tych Szwabow - to tak pod wplywem emocji...
                                                  • erga4 Re: Koncowka 14.06.06, 22:57
                                                    Oj mało mi serce nie stanęło w tej 91 minucie.... Ale trzeba przyznać że nasi
                                                    walczyli najlepiej jak mogli!!
                                                  • chrumpsowa Re: Koncowka 14.06.06, 22:57
                                                    No tak pokazywali powtorke - Niemiec strzelil gola z podania tego wypoczetego
                                                    gracza... No i wg mnie Te kartki dla naszego gracza nie byly uzasadnione...
                                                  • ant25 Re: Koncowka 14.06.06, 22:58
                                                    ha ha Chrumpsiku my wszytcy dzisiaj tak pod wpływem emocjismile
                                                  • althea35 Re: Koncowka 14.06.06, 22:58
                                                    No nie, w 90 minucie!! Az mi net wysiadl...
                                                    U nas mowia, ze juz sie mozemy pakowac, ale bramkarza chwala i mowia, ze
                                                    gralismy znacznie lepiej w tym meczu niz w poprzednim.
                                                  • erga4 Re: Koncowka 14.06.06, 22:59
                                                    Gdybyśmy tak zagrali z Ekwadorem...
                                                    A bramkarz debeściak!!
                                                  • chrumpsowa Re: Koncowka 14.06.06, 23:00
                                                    No wlasnie - lepiej... Z nami zawsze tak jak miecz nad glowa to do walki, ale
                                                    zeby wczesniej pomyslec to po co? Jakos to bedzie... Natomiast jak przycisnie
                                                    to potrafimy dawac z siebie duzo wiecej niz sie po nas spodziewa... Szkoda mi
                                                    naszych... Althea a Ty ile mieszkasz za gramanica? wink)))) Bo Ty to sie uczylas
                                                    jakiegos chyba strasznie ciezkiego jezyka...
                                                  • erga4 Re: Koncowka 14.06.06, 23:00
                                                    to się nazywa barbarzyński język smile))
                                                  • chrumpsowa Re: Koncowka 14.06.06, 23:02
                                                    Ja chyba jestem masochistka i sie chce w kompleksy dalsze wpedzic, ze wloskiego
                                                    sie tak dlugo ucze (jesli to co ja praktykuje mozna nauka nazwac)... Althea
                                                    powiedz mi ile jestes za gramanica i jak sie uczylas jezyka barbarzynskiego -
                                                    sama? Czy mialas jakies kursy?
                                                  • althea35 Re: Koncowka 14.06.06, 23:04
                                                    Chodzilam na kursy. Najpierw kilka miesiecy, bardzo nudny kurs, pozniej 30
                                                    tygodni bardzo intensywny, z kursami na uniwersytecie, pod koniec kwietnia
                                                    mialam egzamin.
                                                  • chrumpsowa Re: Koncowka 14.06.06, 23:07
                                                    No ale gratulacje!!! ja powiedzmy, ze ucze sie sama... Kursy w mojej miescinie
                                                    sa ale takie dla zupelnych poczatkujacych. Na konkretne kursy musialabym
                                                    jezdzic do jakiegos wiekszego miasta i bulic kase no a wloski nie jest taki
                                                    trudny - mozna sie samemu nauczyc jak sie czlowiek przylozy... Tylko ja
                                                    straszny len jestem...
                                                  • abie76 Re: Koncowka 14.06.06, 23:08
                                                    GRATULACJE DLA NIKUSI I WITAJ OLENKO

                                                    qwa mac!
                                                    ale wiecie co? przynajmniej ladnie grali. boruc powinien dotac premie, a janas
                                                    niestety wg mnie popelnil blad: za dlugo czekal z wymiana, poza tym z brozkiem
                                                    mog albo w ogole sie wstrzymac, albo wprowadzic go 5 minut wczesniej, a nie w
                                                    90min gdzie dekoncentracja zawsze dominuje.

                                                    no nic trzeba sobie inna druzyne do kibicowania poszukac
                                                  • althea35 Re: Koncowka 14.06.06, 23:02
                                                    chrumpsowa, juz prawie 2 lata tu mieszkam.
                                                  • chrumpsowa Re: Koncowka 14.06.06, 23:03
                                                    Uff troszke mi ulzylo, bo ja od polowy wrzesnia, ale biorac pod uwage trudnosc
                                                    jezyka to juz powinnam szprechac bene... Ujjj tak to jest jak sie jest leniem
                                                    do kwadrartu...
    • erga4 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 22:58
      I ja też dostałam smska od NIKI - jak dobrze że już po wszystkim!!! Mała się
      zdecydowała i jak szybciutko wyszła!! Nie chciała chyba dłużej męczyć mamusi smile
      • ant25 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 23:00
        No dobra ale teraz to ja juz naprawde ide bo inaczej nie dojade do tego morka,
        a Althea działke mamy w Debkachsmile Tam tez sie poznałam z M wiec to takie
        sentymentalne miejsce smile
        • erga4 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 23:01
          Antuś - to na własną działkę jedziecie??? To tylko puste pole czy macie tam
          jakiś dach nad głową??
          • erga4 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 23:02
            z tego co pamiętam to byłaś tam w tamtym roku i spotkałaś się wtedy z Pszczołą.
          • ant25 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 23:05
            dach jest a dokładnie to jest domek ale taki tylko sciany z drewna bez scian
            wewnatrz wiec przez szpary mozna sie opalać smile)Kibelek typu sławojka i woda z
            ziemismile my mamy patent ze rozbijemy namiot tzn sypialnie w tym domku zawsze
            troche dalej od ziemi no i jest jeszcze przyczepa wiec nie bedzie zle a ja
            uwielbiam spac w namiociesmileMała tez chociaz do tej pory nie miała zbyt wielu
            okazji
            • ant25 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 23:06
              tak tak popiłysmy tam razem z Pszczołka ehh zackniło mi sie za jej postami
              • ant25 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 23:08
                Boszz dziewczynki dobranoc bo ja nie wstane jutro wink
                Dobranocka smile
                • althea35 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 23:10
                  Antus, szerokiej drogi jutro!
                  Spadam spac!
            • bebell Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 23:11
              ja tez ogladałam... i jestem z nich baaaardzo zadowolona!! swietny Bąk, baaardzo
              dobry Żwełakow, a Boruc to moja miłosc od kilku latsmile) i widze na jego miejscu
              Dudka-Szmaciarza! z pięc by puścił!!
              i tak jak do tej pory wspierałam Janasa tak teraz przestaję: popełnił błąd w tym
              meczu! w 65 minucie powinnien wymienic Sobolewskiego (mówiłam mu to) wtedy i
              czerwonej kartki by nie było i świezy zawodnik by poryw nam dał... ale Mireczka
              sprzewdawczyka robili jak chciali nasi dzisiajsmile
              jeśli mam syna to będzie piłkarzem! i to najlepszym piłkarzem w tym kraju!!
              chłopak ma już piłkę we krwismile) a jeśli dzieczynka?? hmmm... wydam ją za
              piłkarza!! i to za najlepszegosmile)
            • bebell Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 23:11
              Super, że Nikusia juz urodziłasmile Maleńka pięknie wybrała sobie czaswink)
              • abie76 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 23:13
                bebell czyli jesli to dziewczynka bedziemy rodzina, tak?
                • bebell Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 23:15
                  Abie- kocham Cię jak siostrę, ale za Niemca nie puszczę! chyba, ze się
                  wyprowadzicie i Kamyk bedzie grał w innych niż Niemieckie barwysmile) wtedy z
                  wieeelką checią!
                  • abie76 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 23:18
                    no tak, ale wiesz:
                    1) mam nadzieje, ze my tan kraj opuscimy w najblizszych dwoch latach
                    2) pamietaj, ze moj maz jest pol niemcem - pol jugoslowianinem, wiec w
                    leonardzie malo - NA SZCZESCIE - germanskiej krwii. A i tak ta niemiecka linia
                    mojego meza jest oszukiwana, ale to sobna hostoria
                    • abie76 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 23:21
                      a wracajac do meczu, nie wydaje sie wam, ze klose i podolskie jakos dzis slabo
                      trafiali. a uwaza sie ich za jednach ze zlotych chlopakow klinsmana....
                      hehehehe
                      • abie76 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 23:24
                        dobra, ide spac.
                        po poludniu wpadlo mi cos do oka i od tego czasu placze na praw oko, ale mimo
                        lez to cos dalej drapie. moze jak przespie, to jutro bedzie lepiej.

                        Ant - szerokiej drogi

                        Erga, to weselicho, to jutro? jak tak, to baw sie szampansko

                        i dla wszystkich kolorowych snow!
                        • abie76 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 23:26
                          jeszcze jestem, i przyznaje sie do bredzenia - jutro nie sobota, tylko czawrtek,
                          ale wolny i to stad pomylka.

                          teraz znikam

                          P.S. a ballack wschodni jest, wiec nie tak zle ... (powiem ci w tajemnicy, ze
                          jego dzidzius byl raz na nocnym dyzurze u m)
                          • bebell Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 23:29
                            mam nadzieję, ze dzidziusiowi nic nie było powaznegosmile)
                            • balbinka74 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 23:53
                              Bebelku, to twój męzus wszech uzdolnionysmile)))))
                              Mój ślubny usmiał sie z twoich tekstów!! Nazwał cie równą babkąsmile))Aa podobno
                              piła to męski sport....hihi..alez sie nieobecne jutro zdziwią, gdy zobaczą
                              licznik postów....

                              Ergusiu, a ja nawet sobie pomyslałam,ze ant jedzie na spotkanie z
                              pszczółasią....

                              Gdzie gwiazdeczka??? Pewnie pada z nóg po wizycie u pediatrysmile))

                              I ergusi panieństwa niewiele zostało...

                              Melbus trzymam kciuki, za szybkie ukończenie pracy doktorskiejwink))

                              Matalko, jak nastroje???? Prosze mi sie lale juz usmiechnąćsmile))

                              horticzka jeszcze sie urlopuje...

                              Marudziu, nie pamietam, kiedy masz wizytke u ginka???

                              Tatanko...słuchaj lekarza!!! A tak swoja droga natura wie, co robi... pamiętam
                              jak gwiazdeczka chciała przyspieszyc staranka...i udało jej sie dostac zielone
                              swiatełko..jednak organizm potrzebował troszke więcej czasu...a ile sie
                              biedaczka nadenerwowała...Nic to, ma juz slicznotkę przy sobie..i o starych
                              smuteczkach powinna szybko zapomniećsmile))
                    • bebell Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 23:24
                      wiem, ze u Kamyczka mało Niemieckiej krwismile) ale u Klosego ni kropli a huncwot
                      krojony gra u nichsad(
                      ech... może mi mina te uprzedzeniasmile) poza tym za Balacka to bym się sama
                      wydała...smile)
                      • chrumpsowa Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 23:25
                        A ten Podolski to Polak, ktorego Niemcy adoptowali czy co?
                        • bebell Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 23:26
                          u Niemców jest trzech Polaków: Klose, Podolski i Borowski... wyjechali jak mieli
                          po kilkanascie lat i graja dla Szkopówsad( a Klose z Podolskim to na boisku
                          krzycza nawet do siebie po polskusad(
                          • chrumpsowa Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 23:28
                            Zdrajcy!!!!!!!!!!!!!!!
              • chrumpsowa Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 23:13
                a mnie od kibicowania caly brzuch boli wink)))))
                • bebell Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 23:16
                  Chrumps- mnie boli, brzuch, głowa i serce...
                  • chrumpsowa Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 23:17
                    Pewnie dlatego, ze zaden ze mnie kibic i znawca pilki wink)) To tylko na bolu
                    brzucha sie skonczylo wink)))
              • megi.1 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 23:15
                Nikusiu ogromne gratulacje dla Ciebie i maleńkiej Oleńki (no i dla tatusia
                Oleńki teżsmile )!!!!!!! Dobrze, że poród był szybki i możecie już przytulić do
                siebie wasz własny kawałek niebasmile) Czekam na zdjęcia!!!
                • megi.1 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 23:19
                  Ant szerokiej drogi i duuużo słońcasmile!!!!!

                  A Polaków mi trochę szkoda, bo dali z siebie dużo i ta bramka wcale nie była
                  konieczna.
                  • chrumpsowa Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 23:24
                    Bebell trafnie zauwazyla bledy - Bebell na selekcjonera!!!!!!!!! big_grin
                    • bebell Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 23:28
                      ja to najwyżej moge na asystenta selekcjonerasmile najlepszym selekcjonerem byłby
                      mój mazsmile)
                  • olcialew1 Nika 14.06.06, 23:25
                    No to wielikie gratulacje dla Nikusi i jej mezusia. I duza buzka na przywitanie
                    dla malej Oli. Czekamy na zdjecia smile
                    • olcialew1 Czy to normalne? 14.06.06, 23:31
                      Dziewczyny powiedzcie czy to normalne. U mnie dopiero 2 cykl staran a ja juz
                      bym najchetniej wozek kupila. Swira chyba dostalam, meble ogladam, posciele
                      itd. To chyba nie jest zdrowe tak sie nakrecac bo kto wie ile to zajmie i co
                      bedzie sie dzialo. Jakos sie powstrzymac nie moge tym bardziej ze moja
                      kolezanka teraz w ciazy i ciagle o tym gadamy, ciuszki, mebelki, kolor farby w
                      pokoju.
                      Pierw sobie mowila, ze nic nie bede kupowac przed porodem poza niezbednymi
                      rzeczami. Potem tak sie nakrecilam, ze najepiej juz bym wszytsko kupila ale
                      wlasnie slyszalam hisotrie horror o kuzynce znajomego, co jej sie przydazylo 2
                      tygonie przed terminem. I chyba naprawde lepiej nic nie kupowac. Juz sama nie
                      wiem, tak mnie to meczy.
                      • bebell Re: Czy to normalne? 14.06.06, 23:35
                        Olcia-oglądaj ale nie kupujsmile)
                      • melba7 Re: Czy to normalne? 14.06.06, 23:36
                        Olcialew...za 5 cykli Ci przejdzie;P
                        Miałam to samo;P
                        Oczywiscie życzę Ci,żebyś nie musiała tak długo czekać...to powyzej to był tai
                        smutny żart...z życia wzięty.
                        • erga4 Re: Czy to normalne? 14.06.06, 23:39
                          hehe - melba - cóż za poczucie humoru smile) od razu się lepiej na sercu robi
                          hehehe. ja już się nie moge doczekać kupowania ciuszków - oczywiście dla
                          siostry mojego męża. Bo dla siebie to nawet bym się nie odważyła..
                          • chrumpsowa Re: Czy to normalne? 14.06.06, 23:40
                            he he wiecie ja to samo mam ochote mowic nietkorym laskom co sie na dla
                            starajacych goraczkuja... No wlasnie tylko, ze nie wszystkie mimo maksa
                            nakrecenia musza czekac te 5 cykli wink Duzo jest takich, ktorym sie szybko udaje
                            i luzowac nie musza wink
                        • olcialew1 Re: Czy to normalne? 14.06.06, 23:41
                          No tak sobie wlasnie mysle, ze to moze takie chwilowe bo dopiero zaczelam sie
                          starac no i przez to, ze kolezanka w 23 tygodniu. Eeech, zobaczymy jak to
                          bedzie.
                          Ile dni po zaplodnieniu mozan isc na bete? Bo tak sobie mysle, ze jak w tym
                          cyklu bede miala te wszystkie ciazowe objawy jak w zeszly to ide do gina na
                          bete.
                          • chrumpsowa Re: Czy to normalne? 14.06.06, 23:43
                            Olciu skonsultuj koniecznie ze swoimi lekarzami te starania. Na bete chcesz isc
                            ze wzgl. na te leki na tarczyce? A co to dokladnie jest za choroba? Jakies
                            napromieniowanie jodem?
                            • olcialew1 Re: Czy to normalne? 14.06.06, 23:49
                              Mialam nadzcynnosc, tarczyca nie reagowala na tabletki wiec stwierzdili, ze
                              jodem ja potraktuja, teraz mam niedoczynnosc, bo dawki jodu nigdy nie
                              wyceluja, zeby usmiercic tylko tyle tarczycy ile trzeba. Do konca zycia bede
                              brala hormaony syntetyczne tarczycy, ktorych dawke w ciazy trzeba zazyczaj
                              zwiekszyc i lekarz kazal od razu sie zglaszac jak bede w ciazy bo przez
                              pierwsze 3 miesiace, dziecko nei wytwarza samo hormoanow tylko od matki bierze.

                              A na bete pojde bo jestem przekonan, ze w zeszlym miesiacu zaszlam ale okres
                              dostalam w normalnym terminie. I to nie jest tylko gadanie babki, ktora chce
                              zajsc wiaze. Wszystkie objawy sie zgadzaly no i jak przyszedl @ to taki inny
                              byl, nie taki jak zawse. Wiec jak mi sie powtorza objawy to wole wiedziec czy
                              tak czy nie, tym bardziej ze niedoczynnosc tarczycy prowadzi do wczesnych
                              poronien.
                              • melba7 Re: Czy to normalne? 14.06.06, 23:52
                                Olcialew, też mam podejrzenie choroby tarczycy-bedę coś na ten temat wiedziała w
                                przyszłym tygodniu, po badaniach.Mam zrobić od razu przeciwciałą p-ciw
                                tarczycowe, i hormony.I wczesne poronienie tez byłosad
                                • balbinka74 Re: Czy to normalne? 15.06.06, 00:01
                                  Olcia, no to moze faktycznie rób te betę...ale najlepiej obstalowac wszystko z
                                  lekarzem, by juz wczesniej ustalic ewentualny protokół leczenia...
                                  Załatwili cie na cacy...

                                  Melbuś,a skąd te obawy o niedoczynności??Miałas juz jakies badanka???

                                  Matalko, mnie nadal dręczy problem pobierania tego wymazu na chlamydię...na
                                  łóżeczko ginekologiczne musiałas wchodzić???

                                  Ide sie kapać...pa, pa, pa...moze fantaise jeszcze tu zajrzy...cosik ją wcięło:
                                  (((

      • balbinka74 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 23:27
        Przegralismysad(((((((Szkoda,ze nie dali rady obronic sad((

        Nie mam numeru do Nikusi i nie mogę jej osobicie pogratulowacsad(((((((
        Ciekawe, czy mężus był przy niej...mnie się widzi ,że nie zdążył dojechaćsad((

        Zjadłam sobie kawałek placuszka...
        • erga4 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 23:34
          No proszę - widzę że mamuśki juz swatają swoje pociechy.. bebell - ja jednak
          obstawiam że to będzie Tadzik Piłkarz tongue_out

          Abie weselicho jest w sobotę smile) I jutka tez sie bawi w ten weekend, I Enterek
          ma własny ślub..
          • bebell Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 23:36
            i jasmile i jasmile też na weselu jetsemsmile) a żeni się nasz największy przyjacielsmile)
            brat prawiesmile)
            • erga4 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 23:37
              bebelku - ja tez będę na ślubie bardzo bliskiej mi kumpeli - toż to moja prawie
              siostra smile) Ona nam świadkowała a teraz ja jej.
          • chrumpsowa Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 23:38
            Oj Erga to wyszalej sie porzadnie!!! I koniecznie przeslij zdjecia kremowego
            kostiumiku smile)))

            Olcia - ogladaj ale nie kupuj. Martwic sie o luzowanie zacznij jak Wam sie po 8
            cyklach nie uda i okaze sie, ze wszystkie wyniki ok wink)) A ze u Ciebie dopiero
            2 cykl staran to luzik! Uda sie!!! I to moze szybciej niz myslisz!
        • jutka7 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 23:38
          Nikuś, serdeczne gratulacje smile) Kolejny dzidek na świecie smile Ale bosko!

          Anialm, dobrze, ze już przestałaś szaleć, doczekaj jeszcze z 12 tygodni...

          Tatanko, fajnie, ześ zdrowa i super z Warszawką, spotkasz się z dziewczynami

          Zuza, będzie dobrze, nie martw się proszę...

          Komentatorstwo powinnyście uprawiać zawodowo smile)) Kawały genialne smile Mecz był
          całkiem niezły, nie znam się, ale zmobilizowaly się chłopaki

          A wszystkim wyjeżdżającym życze cudownych dni.

          Uciekam spac, dobranoc!
    • bebell Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 23:37
      Dobra, i ja idę spac...

      buziak Laski

      k.
      • chrumpsowa Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 23:41
        dobranoc smile Aaaa ja tez mialam zaproszenie na jutro na slub - wychodzi za maz
        moja kolezanka... jakbym mieszkala w Wawce to i ja bym balowala wink
        • erga4 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 23:43
          DOBRANOC!!!
          • fantaisie Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 15.06.06, 00:36
            Jetsem, jestem Balbineczko Kochanasmile
            Tylko latam sobie, coś napiszę w sprawozdanku, gadam z dziewczynami na gg, bo
            dostały dzisiaj wyniki testu do liceum, i poszłam na herbatkęsmile

            Olcia, oglądaj na maksa, nie kupuj nic! i słuchaj masz we mnie kumpelę, ja też
            siedzę w necie i oglądam mebelkismile))

            Ale się szykuje sobota weselnasmile) no, no, no!!!! ileż to zdjęć będzie, a ja mam
            z zoo, ale nic nie wyszło, widac tylko jak się słonie tłuką już po wszystkim...

            Kosiareczkę Pawełek zrobiłsmile))) jestem pod wrażeniem zdolności mojego mężasmile i
            wykosiłam wszystko! ale jesli jeszcze raz padnie, to lecimy po spalinówkę. A z
            gwarancję to tak, oddać zawsze można, ale wtedy co? zarośniemy już do końcatongue_out

            Antuś, szerokiej drogi! My jedziemy w sobotę do Gdyni i chcemy w niedzielę rano
            się wyrwać na jakąś plażę, P. mruczy coś o naturystach?????!!!!!!!!!!!!!

            Idę na herbatkę i spaćsmile....kolorowych snów Słonka!!!!
            • jaania77 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 15.06.06, 00:50
              hej hej

              doczyałam zaraz poprzyjściu do domu - na widok ilości postów zamarłam...niezłe
              jestescie....

              A my na meczu dzis byliśmy w knajpie z ludźmi z pracy - dosć duża impreza. Mecz
              BARDZO MI SIĘ PODOBAŁ!!!! Co jest szokiem dla mnie. Uważam, ze naprawde super
              zagrali a ta bramka na końcu to po prostu pech. I zgadzam sie z Bebell że Dudek
              to by puścił z 5 goli....Boruc sie sprawdził, naprawde. A na drugim miejscu
              moim zdaniem jest Jeleń ktory naprawde się bardzo udzielal w dzisiejszym
              meczu..... Jeny, dlaczego oni nie zagrali tak w piątek????

              a`propos posiadania tv - my nie mamy od 4 miesięcy czyli odkąd isę
              przeprowadziliśmy. Nie mamy z wyboru - teraz jest więcej czasu na czytanie
              ksiażek, rozmowy i słuchanie ukochanej Trójki ( i siedzenie na necie hihihi).
              Na czas mundialu P. pożyczył telewizor od moich rodziców. I tak naprawde to
              nawet nie mieliśmy gdzie go postawić, stoi i na podłodze i przeszkadza. Nie
              zarzekam sie ale nie chcę na razie w ogóle telewizora. I wiecie co - 99% gości
              sie dziwi - a gdzie telewizor???? Jeden kolega myślał, ze to ze względow
              finansowych i już nam chciał kupic smile Ale najbardziej to nie moze tego przeżyć
              moja teściowa - jak można żyć bez oglądania ukochanych seriali


              Serdeczne gratulacje dla Niki!!!!!!! Olu witaj na świecie

              Zuza - przykro mi sad Trzymam kciuki!!

              ide spac bo Wy i tak pewnie śpicie

              Tatanko - ucałuj ode mnie wszystkie Warszawianki!!!!!!!!!
              • olcialew1 MELBA 15.06.06, 01:03
                Melbus a mialas jakies objawy tej tarczycy czy tylko tak sprawdzaja?
                Na temat problemow z tarczyca w czasie ciazy duzo sprzecznych informacji
                slyszalam. Myslalam, ze dzisiaj mialam ta wizyte u endokrynologa ale to jednak
                w czwartek. To nowa lekarka, zobaczymy co powie, musial zmienic lekarza bo
                ubezpieczenie zmienilam i moj stary endo tego nowego nie bierze. Moze to i
                lepiej bo jakos mi nie przypadl zbytnio do gustu a 4 lata sie u niego
                leczylam.
                A od ogladania ciuszkow i mebelkow nie moge sie i tak powstrzymac tylko boje
                sie, ze po paru miesiacach bedzie musialo mi przejsc jak nic nie bedzie
                wychodzic bo jak nie to sie wykoncze.
    • bebell Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 15.06.06, 09:55
      Czesc!

      wstałam dziś z potwornym bólem gardłasad( i to nie jest od krzyków meczowych, bo
      krzyczec nie mogliśmy: było nie bylo dziecina spała w drugim pokoju... chyba
      klimatyzacja mnie wykończyła wczorajsad( no, i do tego podwyższona temperaturasad(
      a buuu!
      nie lubię, nie lubie...

      sciski Laski

      k.
    • bebell Althea... 15.06.06, 10:00
      pytałaś jak jesteśmy w lipcusmile) my wyjeżdżamy 6.07 i wracamy dopiero 3.08smile))
      a jak Wasze plany??

      k.
      • fantaisie Re: Althea... 15.06.06, 10:20
        Hejka!
        Bebelku strasznie mi przykro, że coś Cię dopadłosad(( kuruj się...

        Althea, to ja też odpowiadam, właściwie jestem cały lipiec, mam tylko pojedyńcze
        wyjazdy z orkiestrą, i od 22 lipca do 30 zdecydowanie więcejsmile
        Buziaki
        • megi.1 Re: Althea... 15.06.06, 10:50
          Widzę, że wszyscy jada na wypoczynek więc życzę dużo słońca opalającym się
          (fantaisie plaża naturystów, no no no, a zdjęcia będą?wink) i szalonych pląsów na
          stołach i nie tylko, tym co na weselach smile)

          My postanowiliśmy iść z Mikim na procesje, tylko jak ja go nakarmię po drodze?smile

          Uściski czwartkowesmile
          • althea35 Re: Althea... 15.06.06, 10:56
            Hej laski!

            No i jak my sie spotkamy?? My przyjezdzamy 28 czerwca, ale zostajemy nad morzem
            chwilke, dzien, dwa, ale pozniej chcemy jechac od razu do mamy, a do Warszawy
            wybrac sie pozniej na kilka dni. Wracamy 25 lipca.
            Bebell, a gdzei wy jedziecie??
            • potwors Re: Althea... 15.06.06, 11:01
              Czesc Dziewczyny, widze, ze u Was takie same emocje, jak i ja wczoraj u Tesciow!
              Ale sie wscieklam!! 91 minuta!!
              A najbardziej sie wkurzylam, jak jeszcze komentatorzy zaczeli nawijac, jak to
              sie Niemcom to zwyciestwo nalezalo, jak dobrze grali. WRRRR!!!
              A nasi to biegac nie umieja, podaja niecelnie i w ogole nie atakuja tylko podaja
              sobie pilke miedzy soba dopoki ktos im jej nie odbierze!!
              No nic.
              A dla Boruca brawa!

              Dopiero po dlugim czasie zrozumialam, ze to, co wymawial komentator to mialo byc
              "Krzynowek" wink

              A dzis od rana netu nie mialam i tez sie wscieklam.

              Super, ze jest juz mala Olenka, bardzo sie ciesze!! Usciskajcie ode mnie Nike!

              Ant! Ja cale dziecinstwo do Debek jezdzilam! Pozdrow je ode mnie!

              Widze, ze sie juz slub szykuje i Abie z Bebelkiem beda w jednej rodzinie... po
              spelnieniu okreslonych warunkow.... fajnie!wink
              • potwors Re: Althea... 15.06.06, 11:13
                Bebelku, ty uwazaj na siebie, Cesarzowo, co?
                A Althea widze na dlugo sie do pieknego kraju naszego wybiera. A ja to zawsze
                jak po ogien wpadam...
              • cytrusowa Re: 15.06.06, 11:24
                dzien dobry dziewczynki,
                wczorajszy wieczor byl emocjonującysmile, ja i tak obstawialam wiekszą porażkę.
                ale powiem tak - nie ma nic gorszego, nie ma większego wstydu niz dac sobie
                strzelic bramke w dolicznoej minucie.
                bo bo jak to wyglada - bramka w 91 minucie!!!

                Znowu Niemcy będą sobie kpic na maksa z Polaków,ale mam tez nadzieje ze pokpią z
                siebie samych, bo sie nalezalo - szczegolnie ta sytuacja dwukrotnego slupka w
                krotkim czasie i kolejnej proby zaraz po.

                jedno co powiem - Boruc pownien dostac medal - jego mi najbardziej zal. walczyl
                jak lew,, i mu dowalili w 91 min.
                wrrr
                • cytrusowa Re: 15.06.06, 11:27
                  poza tym co ja chcialam powiedziec - dzeszcz se popadal, mozna oddychac nawetsmile
                  ja sie czuje tak sobie, ale mdlosci znikome - glowa boli, bo polozylismy sie
                  spac po 2 w nocy.

                  zazdroszcze wszystkim wyjazdow, truskawek i kontaktow z rodzicami.
                  dzis jest Boze Cialo - zawsze spedzalam z Rodzicami, a teraz...ani do kosciola,
                  ani nic - bedzie wylegiwanie sie do popoludnia w wykonaniu mężasmile
                  ja se popisze prace.

                  ehhh, dzis cos marudze.

                  aaa, najwazniejsze - ciesze sie ogromnie, ze mala Ola jest jużna swiecie. oby
                  jej wiodlo sie dobrze.
                  i gratulacje dla mamusi!!!!

                  a ja mam w nast. tyg egzamin jezykowy, od jutra musze zaczac powtorke, jesli
                  chce go zdac.
                  i jednoczesnie pisac mgr.
                  super
                  • ma_ruda2 witam :) 15.06.06, 11:43
                    wczoaj juz nie dlam rady komentowacpo meczu!!! sad(( ladnie nawet chlopaki
                    grali, ale coz z tego. Boruc jest MOJ!!! wara od niego, ja sie w nim kocham nie
                    od dzis!!! pieknie bronil!! nie jeden medal a 10 mu sie za to nalezy, a bramka
                    ktora puscil?? Obrone mamy do 4 liter i tyle!!! gdzie oni kurna byli??? obok,
                    no bo po co kryc??? eh ...szkoda gadac! i Boruca mi szkoda, bo chlopak mial lzy
                    w oczach ...sad(

                    Nikusia GRATULUJE!!! dostalam esa od ANt ale mundialowe emocje nie pozwolily mi
                    odpisacsmile Ale ciesze sie strasznie ze tak szybko i ze taka sliczna dziewczynka
                    sie urodzila!! smile)

                    Bebelek nadal ci zle??? gdzies ty ta klime dorwala??

                    Althea ja jestem cale wakacje w domu, na urlop jade dpiero 31.08. wiec ja sie z
                    toba spotkam w w-wie smile) chcesz??

                    i wiecej nie pamietam ....tyle nastukalyscie! AAAAAAAAA macie racje Bebelek na
                    selekcjonera!!!!!!!!!!! smile)

                    Tatanka juz w drodze, nie?
                    M mnie goni ... ide sie ubierac smile pa
                    • althea35 Re: witam :) 15.06.06, 11:53
                      Marudka, no pewnie ze chce!!!

                      Bebell, chyba na tych zakupach sie tak zalatwilas. Miod, czosnek, sok malinowy,
                      lecz sie kochana, lecz!
                      • melba7 słoneczko późno dzisiaj wstało 15.06.06, 12:17
                        ...dopiero teraz, prawdę mówiąc.
                        Bebell , współczuję, wiem, co to bolące gardło przy takiej pogodziesad
                        Badań nie miałam, zrobie prawdopodobnie w przyszłym tygodniu...ale te moje
                        wahania wagi, i jeszcze kilka szczegółów
                        Althea, ja napewno będę w lipcu w Warszawie-zobaczymy sięsmile
                        • potwors Re: słoneczko późno dzisiaj wstało 15.06.06, 13:05
                          CZesc Melba, jak idzie praca?

                          Sluchajcie, a co sie stalo z Agan? bo od spotkania juz nie pisze...
                          • bebell Re: słoneczko późno dzisiaj wstało 15.06.06, 13:47
                            Althea- no, chyba na tych zakupachsad( a jedziemy nad morze, będziemy na jakiejś
                            maksymalnej wiosce pomiędzy Ustką a Łebą... aaa, i jakby to spotkanie było 18.07
                            to dałabym rade byc! bo 18.07 wracam na jeden dzień do Warszawysmile))

                            potwors- tez się zastanawiam co z agan??? zamilkła jakoś...

                            k.
                            • potwors Re: słoneczko późno dzisiaj wstało 15.06.06, 14:04
                              Hmmm.. No to albo cos sie stalo albo po prostu sie nie spodobalysmy...
                              Albo nie ma czasu?
                              • balbinka74 Re: słoneczko późno dzisiaj wstało 15.06.06, 14:16
                                Witam w świąteczny czwarteczek!!! Obiadek juz dochodzi...a ja własnie przed
                                chwilą zdałam sobie sprawę,ze nie wziełam z pracy odbitki wzoru swiadectwasad((I
                                jak ja je wypiszę??? Nie byłoby klopotu, gdyby trzeba było ręcznie pisać...a ja
                                ciapa komputerowa jestem....No nic najwyżej jeszcze raz bede dane wprowadzaćsad((

                                własnie, własnie...gdzie ona sie podziewa....

                                Fantaise, oj ale sobie poopalasz ciałkosmile))
                                Zdjecia słoników jak najbardziej , wysyłajsmile))

                                Bebelku, dokąd sie na tak długo wybieracie???

                                A u nas tv musi być...z wielu wzgledów...i męzul chyba umarłby bez telewizorka
                                i swoich meczyków, tenisa.....a ja mu ciale powtarzam,ze sam powinien troszke
                                pograć...ale cóż nie ma partnera...a ja nie umiem w ziemnego....sad((


                                • matala6 Re: słoneczko późno dzisiaj wstało 15.06.06, 14:19
                                  Witam goraczke wczoraj odespalam
                                  tylko mi katarek zostal taki jakis dziwny
                                  moze mam na cos alegie...

                                  Siedze na balkoniku i koncze Historyka .....
                                  A w piekarniku zeberka sie pieka az na dworze czuc......
                                  • matala6 Balbinko ... 15.06.06, 14:29
                                    w pokoju zabiegowym za kotara na lezance.
                                    Pani pielegniarka byl b. mila
                                    i pobrala szybko i bezbolesnie.
                                    Trzeba sie niestety przemoc -
                                    to tylko dla naszego dobra ...
                                    • potwors Cisza... 15.06.06, 16:27
                                      Tak sie zastanawiam, dlaczego nikogo nie ma... a przeciez dlugi weekend dla
                                      niektorych sie zaczal.
                                      Ja siedze i pracuje, chociaz zapalu nie mam.
                                      A Kostaryka oczywiscie przegrywa...
                                      • megi.1 Re: Cisza... 15.06.06, 16:49
                                        Potwors to skoro Kostaryka tak słabo gra to może przynajmniej ostatni mecz
                                        biało-czerwoni wygrajasmile

                                        Miki dziś przeszedł a raczej przejechał pierwszą swoja procesję Bożego Ciała.
                                        Dopiero przy czwartym ołtarzu zaczął zagłuszać proboszczasmile)

                                        Althea oczywiście my w lipcu jesteśmy w warszawie, więc my bardzo chętni
                                        jesteśmy na spotkaniasmile
                                        • potwors Re: Cisza... 15.06.06, 17:32
                                          Nie mam zludzen co do bialo-czerwonych...
                                          Ale tez i nadziei nigdy zadnych z nimi nie wiazalam, wiec nie jestem zbytnio
                                          rozczarowana wink
                                          Ooo, jaki dzielny MIki! A Ty razem z nim!
                                          Tutaj nie ma takich procesji, a same swieto przelozone jest na niedziele.

                                          Dziewczyny, taki maly sondazyk chcialam wsrod Was przeprowadzic: jak czesto
                                          myjecie okna?

                                          Wlasnie wpadla tesciowa przyniesc nam czeresnie wink
                                          • althea35 Re: Cisza... 15.06.06, 18:20
                                            Ale cisza... wszystkie sie opalaja czy co??

                                            U nas tez nie ma dzisiaj swieta, zreszta swieto dla nich tutaj oznacza ze jest
                                            czas cos zrobic w domu i ogrodzie. Ja dzisiaj mialam pracowity dzien.

                                            No to jednak bedzie sie z kim spotkac w Warszawiesmile

                                            Potwors, ja czesto okien nie myje. Ale musze uprac zaslony, to moze i okna
                                            umyje, a raczej M. zagonie, bo niezle mu to idzie.
                                            • potwors Sondazyk 15.06.06, 18:27
                                              No tak Althea, ale czesto i rzadko to pojecia wzgledne i dla kazdego znacza cos
                                              innego. Dlatego pytam:
                                              Co ile myjecie okna (albo uwazacie, ze sie powinno) wink
                                              • althea35 Re: Sondazyk 15.06.06, 18:53

                                                Okna powinno sie myc jak sa brudne, zalezy gdzie sie mieszka.

                                                Althea
                                                Nasza rocznica ślubu juz za...
                                                Nasze maleństwo... jest juz taaakie duze
                                                • potwors Re: Sondazyk 15.06.06, 18:55
                                                  Tak mnie po rozmowie z tesciowa na takie pytania naszlo, wybaczcie...
                                                  Bo ona maniaczka porzadkow, sprzatania, mycia itp. jest, i zawsze sie czuje jak
                                                  ostatni brudas ;-(
                                                  • matala6 Re: Sondazyk 15.06.06, 19:22
                                                    Poki swiat widac przez szyby jest ok.

                                                    A tak powazniej to jak sa brudne od deszczu itp.
                                                    i przed swietami.

                                                    Zawsze mi Luby pomaga
                                                    wtedy szybciej idze bo ma smykalke do czyszczenia.

                                                    A ja staram sie czyscic drewniane zaluzje - niestety na sucho,
                                                    niestety to meka.

                                                    Miki byl dzielny ze tyle znioslwink)
                                                    Witam Mala Ole - kolejna dziewczynka i gratuacje dla Niki wink))))))))))))
                                                  • melba7 przespałam cały dzień... 15.06.06, 20:26
                                                    z przerwami na obiad, picie wody i wizyty w toalecie.Albo wychodza ze mnie
                                                    stresy z ostatnich dni, albo to rzeczywiscie tarczyca;P
                                                    Praca jeszcze nieskończonasad
                                                  • chrumpsowa Re: przespałam cały dzień... 15.06.06, 20:32
                                                    Melba moze rzeczywiscie a jakie Ci TSH wyszlo? Przy niedoczynnosci powinno byc
                                                    wysokie. No i do tego b. latwo sie tyje, a Ty narzekalas na duphaston. Ja
                                                    bralam duphaston i na mnie ZADNEGO ujemnego wplywu nie wywarl - ani apetytu nie
                                                    mialam wiekszego, ani nie przytylam...
                                                  • althea35 Re: przespałam cały dzień... 15.06.06, 20:45
                                                    Wloszki z jakim alkoholem robi sie tiramisu??
                                                  • potwors Re: przespałam cały dzień... 15.06.06, 20:49
                                                    Tiramisu z winem Marsala.
                                                    Zajrzalam sie pozegnac, bo jedziemy na rundke honorowa nowym samochodem
                                                    sluzbowym meza!!
                                                    Do jutra laski,jezeli ktos sie tu pojawi...
                                                    (i znowu beda miala M. na karku wink
                                                    Papa!
                                                  • chrumpsowa Re: przespałam cały dzień... 15.06.06, 20:49
                                                    Robi sie z Amaro (np. amaro montenegro, amaro lucano) - mysle, ze jak nie ma
                                                    tego amaro to moze byc rum...
                                                  • chrumpsowa Re: przespałam cały dzień... 15.06.06, 20:52
                                                    Althea masz 2 przykladowe przepisy na tiramsù:
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=777&w=42675855&a=42675855
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=777&w=39168339&v=2&s=0
                                                  • chrumpsowa tiramisu 15.06.06, 20:54
                                                    a tu jeszcze jeden:
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=777&w=42586022&a=42586022
                                                  • althea35 Re: tiramisu 15.06.06, 21:00
                                                    Chrumpsowa, dzieki za przepisy! Ale przepis juz mam, bede robic kulki
                                                    tiramisu... ale chyba i tak beda bezalkoholowesmile
                                                  • chrumpsowa Re: tiramisu 15.06.06, 21:12
                                                    Mysle, ze spokojnie jakis likier smile)))))) sie nada smile A ja dzis sobie zrobilam
                                                    frulato czyli lody + mleczko wyszedl cos a la shake - pychota!!!! Nie mam na
                                                    nic ochoty ostatnio ani na porzadki, ani na pichcenie... wink
                                                  • chrumpsowa Re: Sondazyk 15.06.06, 20:31
                                                    Witam bylam dzis nad morzem nic sie nie uczylam oj.. No, ale dzien supre milo
                                                    spedzilam smile)))) No ale slonce jakos slabo mnie lapie... Tylko lapki i twarz
                                                    mam opalone reszta tak sobie (czyt. biala lub zaroznowiona)...

                                                    Potwors ja sie nie wypowiadam nt. okien, bo mialam myc na wiosne i jeszcze nie
                                                    wypucowalam, bo nie chcialo mi sie myc... Tzn. mam je myc z mezem, bo okna ani
                                                    z jednej ani z drugiej str. nie maja parapetu, a sa b. wysokie, nie mamy
                                                    balkonu i maz sie boi, ze wypadne wink)) Tak wiec sie zbieramy -<cryingalbo mi sie nei
                                                    chce myc albo mezowi), a okne brudne jak swieta ziemia wink)))) No, ale w Twoim
                                                    przypadku wiem, ze to Wasze mieszkanie i lepiej okien tzn. ram nie zapuszczac,
                                                    natomiast mycie dla smej satysfakcji mycia gdy nie sa brudne uwazam za chorbe -
                                                    jest tyle przyjemniejszych rzeczy, ktorymi mozna sie zajac niz udowadnianie
                                                    swiatu, ze jest sie super czyciocha gospodynia... Tak wiec moja rada - myj jak
                                                    sie pobrudza- jesli nie wychodza na ruchliwa ulice to tak mysle co 3 m-ce ale w
                                                    sumie sie nie znam...
    • chrumpsowa Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 15.06.06, 21:56
      Jednak musze schylic czapke przed opieka zdrowotna tutaj - przynajmniej w 1
      przypadku. Gin dal tylko probki na wymaz, a oni juz hurtem robia chlamydie i
      inne bakterie. Tak wiec obylo sie bez okupowania gabinetu - sam to zrobil z
      wlasnej inicjatywy...
      • althea35 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 15.06.06, 22:10
        Ufff... tiramiski gotowe!
        Chrumpsowa, to jednak nie jest tam tak zlesmile

        Dobranocsmile
        • chrumpsowa Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 15.06.06, 22:31
          oj mniam mniam smile smile
          Fakt - nie jest zle. Tak naprawde nie wiedzialam co mi zbadaja, bo lekarz tylko
          pobral probki i kazal zaniesc do przychodni. Dziwilam sie, ze oni tak dziwnie
          ta cytologie robia, ale najwidoczniej jak sa jakies dolegliwosci robia wymaz i
          takie podejscie jest bardziej prawidlowe... Cytologia pogrupowana mowi tylko o
          jakims stanie zapalnym, ale co go wywoluje juz nie wiadomo...Obejrzalam kartke,
          ktora maz dostal z labolatorium no i wyczytalam, ze jest na bakteriologie i
          chlamydie. Przynajmniej tyle...
        • balbinka74 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 15.06.06, 22:32
          Ale tutaj cichutko....

          Dzisiaj wiekszosc dnia spedzilismy z rodzinką...byliśmy na 2 kawkach
          imieninowych...i było tyle przepysznych ciast....a ja tylko 2 kawałeczki
          zjadłamcrying((
          Mężus ogląda meczyk, wcina kiełbaske z grila i popija piwko...a ja nie mam na
          nic ochoty...troszke kolacyjki subnęłam i tyle...a..i frytki wczesniej były...

          No właśnie chrumpsowa...ja nawet po nim schudłam i czułam sie rewelacyjnie i
          piersi miałam bardziej obfite....a teraz to mi pewnie zmaleja do minus
          a...czyli wklęśniaki będąsad((

          Bebelku, tylko na jeden dzionek...przeciez tyle kilosów zrobicie...umęczysz sie
          bidulko...

          Przytachałam od cioci pełna reklamówke knig....niech juz nastana te wakacje...
          i lece poczytac jedna z nich..."Której imię wymazano"...o kobiecie, która przed
          wiekami została papiezem....lece sie kąpac i do łózia z książeczką....
          • erga4 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 15.06.06, 22:36
            Witam wieczorkiem. I znów jestem po alkoholu - Tatanko chyba masz rację -
            powinnam przyłączyć sie do AA.

            Byliśmy cały dzień na działeczce. Troszkę się opalałam, i miałam ochtę się
            wykąpać w jeziorze ale chyba jeszcze troszkę za zimna woda..

            no i musiałam patrzeć jak wszysscy popijają kiełbaskę piwkiem a ja sokiem
            (kierowca) więc teraz sobie odbiłam!
            • jaania77 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 15.06.06, 22:49
              Cześc Dziewczynki? Jest tu ktoś??

              Smutno mi bo sama dziś śpie sad(( Meżuś pojechal do domu bo jutro ma służbowe
              sprawy do zalatwienia w Łodzi i stwierdził, ze zanocuje u mamy zeby rano sie
              nie tłuc. Jutro wraca, jeszce do pracy musi zdązyć. Ale nockę sama spędzam....

              smutno mi też bo włałsnie gadałm z kolezanką i ma problem. Chce się rozstać z
              facetem, z którym ma niestety wspólne mieszkanie i wspólny kredyt. Związek już
              nie ma zadnych szans, ja jej na pewno nie bede namawiac do naprawienia zwiazku
              bo nie trawię kolesia i zawsze się dziwiłam co oni razem robią bo kompletnie
              nie pasowali do siebie. Przypuszczałam, ze jednak to mieszkanie ich trzyma
              razem. Ale ostatnio jest już tak starsznie że muszą podjąc jakieś radykalne
              kroki. Niestety żadne nie chce sie wyprowadzić. Ona nie ma kasy, zeby go
              spłacić. I tak mieskzaja ze sobą jak zupełnie obcy ludzie. Pozory jeszcze
              stwarzają na zewnątrz i to dosyć dobre pozory. Dopiero teraz sie przyznała,
              nie dziwię się - musiala sie wygadać. Nikt jeszcze o tym nie wie oprócz
              mnie.... Szkoda mi jej ze ma taki problem ale kibicuję jej zeby jak najszybciej
              sie z nim rozstała. Najgorsze jest to ze nie umiałam jej poradzić co ma zrobić
              z tym mieszkaniem, mówiłam tylko zeby bardzo szybko coś robiła zeby ta farsa
              nie trwała dalej..... Ech zycie jest takie pokręcone, nie uważacie tak?

              A okna myję jak są brudne smile Teraz są brudne ale jakoś nie mam nastroju smile Jak
              sie wprowadziliśmy w lutym to długo okna były brudne po remoncie a ja ich nie
              myłam bo było zimno smile i pewnie wszyscy sąsiedzi sobie myśleli ze się niechluje
              wprowadziły bo okna mają brudne. A ja po pewnym czasie tego już nie zauważałam
              w ogóle smile dopiero jak sie zrobiło ciepło to wymyłam. Ale jakoś szybko sie
              zabrudziły...
          • chrumpsowa Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 15.06.06, 22:38
            Balbinko a dlaczego nie masz apetytu????

            Ja po poscie Balbinki uswiadomilam sobie jaka jestem gapa... No a przeciez
            biedna Bebell meczy sie z przeziebieniem - pewnie jakis obrzydliwy wirus Cie
            dopadl...

            Balbinko jesli jestes taka zmeczona moze poczytaj cos lekkiego i zabawnego? ja
            nie lubie glupawych ksiazek, ale np. troche usmialam sie przy Smaku siezych
            malin - choc rekami i nogami zapieralam sie, ze czytac nie bede, bo to marne
            polskie echo Birdget Jones...
            • balbinka74 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 15.06.06, 22:50
              Chrumpsowa...podobno fajna jest ta kniga...A ja lubie Musierowiczową , gdy mam
              doły zawsze sięgam po sagę Borejków...a po poronieniu wpadłam w świat
              tolkiena ...potem połknęlam Harego Potera...i pomogłosmile))Zresztą czytam
              rózności...a ostatnio nie miałam zupełnie czasu...tylko kilka stron
              dziennie...wstyd...

              • jaania77 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 15.06.06, 22:57
                Balbinko ja tez to wszytko czytałam smile Borejków uwielbiam, Harrego też
                przeczytałam wszystko chociaż bardzo długo broniłam sie rękami i nogami. A
                Tolkiena czytas coś innego niż Władcę? Bo ja jak narazie tylko Władcę i Hobbita
                łyknęłam. A Smak swiezych malin, Herbatniki z jagodami i Cierpkośc wiśni
                czytałami nawet mam w domu. Calkiem przyjemne ksiażeczki - łatwe, lekkie i
                przyjemne. Ja mam tutaj bardzo dobrze zaopatrzoną bibliotekę. teraz czytam
                Prawiek i inne czasy Olgi Tokarczuk a w kolejce jeszcze czeka Gra na wielu
                bębenkach. Lubie jej styl, bardzo podobał mi sie Dom dzienny, dom nocny. Lubię
                czytac, znowu czytać w zasadzie bo mialam przerwę smile i odkąd nie mam telewizora
                to mam dużo więcej czasu na książki.
                • melba7 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 15.06.06, 23:05
                  A tego tsh jeszcze nie zrobiłam...aż się bojęsad
              • balbinka74 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 15.06.06, 23:28
                Melbus badanie wykonuja pracownicy poradni psychologiczno pedagogicznej.Każda
                szkoła ma obowiazek z nią wspólpracować.U nas wygląda to w ten sposób,ze
                nauczyciele (poloniści najczęściej)wraz z pedagogiem wypełniaja stosowny
                wniosek i dziecko jest wtedy w PPP przebadane.Oczywiście rodzice musza wyrazic
                na to zgodę.Ty jako rodzic mozesz wystapic z prośba o dokonanie tego badania, i
                wtedy będzie zapisane,ze badanko na twoja prośbę.Najczesciej jednak to szkoła
                sama wyłapuje takie dzieciaczki.Potrzebna tez będzie opinia jego
                nauczycieli.Dobrze,ze mały robił z tobą ćwiczenia!!!Masz jeden rok do przodu!!!
                Weź ze soba zeszyty młodego oraz te cwiczonka!!!Zbadaja tez jego poziom
                inteligencji...zdolnosc zapamiętywania słuchową, wzrokową...Trza wykuc na
                blache wszystkie zasady ortografii przewidziane dla jego poziomu edukacyjnego,
                bo byc może beda tez podejrzenia o dysortografię.
                Powiedz mi tylko jak mlody radzi sobie na zajęciach wychowania
                fizycznego...dzieci dyslektyczne mają najczęściej problemy z zachowaniem
                koordynacji ruchowej, boja sie niektórych ćwiczeń, niechętnie chodzą na wf.A co
                z językiem obcym i innymi przedmiotami?? A....czy Kubulozo czyta płynnie, czy
                myli koncówki wyrazów..tzn zgaduje???
                • balbinka74 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 15.06.06, 23:40
                  Jania...cos z owocowych czytałam!!! I powiem ci ,ze tu sporo czytajacych siedzi
                  na tym forum...Dziewczyny niejednokrotnie rzucaja takimi tytułami,ze mnie wstyd
                  bierze, bo ja o nich nie słyszałam...W wakacje połykam mnóstwo książeczek...
                  wroku szkolnym niestety brak czasu ...A i forum tez sporo minutek polykasmile))
                  Tokarczuk tez czytam i Terakowska i Sowę...nie gardze dobrym kryminałam...lubie
                  ksiązki historyczne...eeeee wiele lubięsmile))A moja ulubiona ksiązką z
                  dzieciństwa były "Dzieci z Bullerbyn"smile))
                  • jaania77 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 15.06.06, 23:46
                    No to spadam do tej Tokarczuk smile skoro nie z mężem to z nią spędze chociaz
                    początek nocy hihihi
                    Balbinko - to moze podrzucajcie od czasu do czasu jakieś tytuły - co warto
                    przeczytac, będe sobie wypożyczac smile a jak na coś trafię ciekawego to tez
                    podrzucę. Tez różne książki lubię smile A w dzieciństwie to tak dużo było tych
                    ulubionych...Dzieci z Bullerbyn oczywiscie tez, i wiele innych tej autorki,
                    np "Ronja córka zbójnika", Samochodziki, Tomki, Anie i wiele wiele innych

                    Dobranoc, Tokarczuk czeka

                    Do jutra - mam urlop!!! nadrobię zalełości w domu....
                    papa
                • melba7 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 15.06.06, 23:41
                  Chętny do ćwiczeń wf to on nie jest, a juz zwłaszcza takich na sygnał czy
                  gwizdek.Jest leworęczny, i prawonożny.Czyli skrzyżowana lateralizacja.Czyta
                  płynnie.Ma dobrą wyobraźnię przestrzenną-montuje, wymysla jakies cuda z papieru,
                  cały pokój zawalonywink)))
                  Jeśli chodzi o język-jest ok, akcent ma bardzo dobry, pamięc słuchową też, z
                  pisaniem gorzej...
                  • balbinka74 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 15.06.06, 23:56
                    Mój nos mi podpowiada,ze jednak faktycznie powinnas jak najszybciej dac go
                    przebadać, dyslektyk jak nic...moze mylic tylko to jego płynne czytanie.Wiele
                    dzieci żali się,że literki im wirują, tańczą...i wyraz sie
                    rozmywa...przykrywają kartke takim specjalnymi kolorowymi zakładkami..i wtedy
                    ten czarny druk na białym papierze tak nie razi.Te dysfunkcje czesto występuja
                    w grupach ...Mały ma najprawdopodobniej dysgrafię, stąd ten problem z
                    zapisem.Opinia będzie potrzebna , szczególnie podczas sprawdzianu kończacego
                    szkołe podstawową.Kubus może skorzystac z wydłużonego czasu pracy, osobnej
                    sali. Ponadto jego praca nie zostanie odrzucona z powodu mało czytelnego pisma.
                    To ważne!!!
                    Świetnie,ze mały tak urzeczywistnia wytwory swojej wyobraźni!!! Prosze go
                    przytulic ode mnie!! Przypomina mi to bardzo mego chrzesniaka, był
                    przedszkolakiem a juz sam budował Tytanika z plasteliny, z masy gazetowej...z
                    klocków...zbijał jakies deseczki,nadpiłowywał, by kadłub sie jak na filmie
                    rozpadł...konstruował tez małych małyszków z tektury, czyms je tam
                    obciązał,skakały ze skoczni, która zagracała cały jego pokój....
          • balbinka74 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 15.06.06, 22:41
            Chrumpsiku, fajowo, juz niedługo wszystko sie wyjaśni...

            Potwors...to chyba zalezy, gdzie sie mieszka...Moja ciocia myje co dwa
            tygodnie,poniewaz przy główej arterii jej domek stoi...
            A ja mieszkam na dosłownym zadupiu i co 2 miechy myję....zalezy od czasu...no
            chyba,ze jakaś wichura lub burza piaskowa z deszczem zawitają...to niestety
            trza grafik zmieniacsad(( W zasadzie nawet nie sa az tak brudne..firanki też,
            nie palimy fajek..odkurza sie często...a uliczka średnio uczęszczana...
            Wiem,ze na Sląsku myja co tydzień...no ale tam strasznie brudne to powietrze....
            • melba7 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 15.06.06, 22:49
              Mam pytanie do naszych nauczycielek.Dotyczy Kuby.
              Moje kochane dzieciątko na poczatku tego roku szkolnego po jakimś teście zostało
              wstępnie zaliczone do grupy dzieci zagrozonych dysleksją/dysgrafią.Zgłosiłam
              się do szkolnej pedagog, pogadałam, zadała kilka pytań, i stwierdziła,ze w
              zasadzie u niego ryzyka nie ma, tylko trzeba przysiąść i popracować.No to
              przysiedlismy...
              Tyle że teraz, pod koniec roku, jego wychowawczyni powiedziałą mi,że jednak
              warto go zdiagnozować w tym kierunku, bo nie trzyma lini w zeszytach, pismo jest
              momentami nieczytelne , robi błędy ortograficzne-nawet , kiedy pisze w jednej
              linijce ten sam wyraz kilka razy, potrafi napisać 5 razy dobrze, a szósty źle.
              Moja teoria,że wystarczy poćwiczyć w domu, upadła niestety.Kiedy pisze powoli,
              to pismo jest nawet w porządku, ale kiedy się śpieszy...koszmar.Moje pytanie
              brzmi-gdzie go mogę zdiagnozować, do kogo najlepiej się zwrócić?bo ta pani ze
              szkoły to chyba niekoniecznie...a rok w plecy już mamysad
              • olcialew1 Bylam dzis u endokrynologa 16.06.06, 03:22
                Jutro musze umowic sie na badania krwi. Troche sie przerazilam bo powiedzialm
                jej, ze chyab bylam w ciazy, ale na 100% nie wiem. Po krotkiej rozmowie
                stwierdzila, z eraczej bylam, i ze niby "normalne" ze przy problemach z
                tarczyca ma sie wczesne poronienia ale, ze to moje niby moglo byc tak poprostu
                i nie z winy tarczycy, nie da sie ustalic, chyba zeby wyniki wyszly bardzo zle
                ale raczej tak nei bedzie. Moga hormopny byc troche nie w normie al ejezeli
                nawet to niewiele. Jak zapytalam o badanie prolaktyny i progesterony to
                powiedzial, ze jak bardzo chce to mi zrobi ale nie poleca bo to dopiero jak nic
                po 6 m-cach nie wyjdzie. Powiedzial, ze jezeli nawet teraz zrobi to bede w
                normie i tak bo skoro owulacje mam to znaczy, ze nie jest najgorzej. A jezeli
                byly by wyniki troche zle to ona i tak by na razie nic nie dalo (nie wiem
                czemu) a ja bym sobie tylko glowe zaprzatalo (teraz i tak bede).
                Melba moje obiawy co do problemow z tarczyca byl nastepujac: kolatanie serca,
                po przebiegnieciu 5 metrow zadyszka, pomimo dobrej kondycji, strasznie lamliwe
                paznokcie, wypadla mi polowa wlosow (kiedys mialam za pas, teraz wlasnie z tej
                przyczyny krotkie jak widzialyscie). Zdaza sie tez wytrzeszcz oczu i hustawki
                wagi, tych dwoch nie mialam.
                Ja mam slaba dysleksje i dysortografie. Slaba i troche naciagana do stopnia
                zeby sie na zaswiadczenie zalapac na mature, nie oceniali mi przez to bledow
                ortograficznych na pisemnym. A badania wygaldaja w ten sposob, ze idziesz do
                Przychodni Pedagogicznej i walkuja cie przez przez 3 dni po 4 godziny chyba
                (tak bylo w moim przypadku). Sloniki z klockow sie uklada, proste linie na
                czystej kartce rysuje, zadawali pytania z roznych dziedzin nauki itd. Ja nie
                mam problemow z czytaniem, bardziej z pisaniem, bazgrze jak kura pazurem,
                czasami sama sie doczytac nie moge, d zamieniam na g, p na b. Nie umiem
                narysowac prostej kreski na bialej kartce papieru, nawet ze sledzeniem jednej
                linii na kartce w kratki mam probelmy.

                Co do mycia okien to ja w domu nie sprzatam tylko moj M. takze nie mam pojecia.
                Ale ma dobrze co? Ten dom kupilismy prawie rok temu i na raz byly myte, z tego
                co pamietam i to u gory tylko od srodka, Ohh jaki wstyd. W poprzednim
                mieszkalismy 2 lat i chyba raz myl, po huraganie bo bylo duzo roznych rzeczy
                poprzyklejanych. Tutaj w ogle ludzie nie myja okien, jak sobie o tym pomysle,
                mieszkam tu 6 lat i nie slyszalam zeby ktos o tym rozmawial, hmm musze sie
                popytac.

                Kiedy mala Ola bedzie u siebie w domku?? Kto nastepny w kolejce na porodowke a
                kto do testowania? Tatanko na innym forum pzeczytalam, ze to Twoj chyba 9 czy
                10 dc, do boju!!
                • olcialew1 Re: Bylam dzis u endokrynologa 16.06.06, 03:23
                  ale bykow narobilam, mam nadzije, ze zrozumiecie co chcialam "powiedziec" smile
                  • matala6 Witam ;)) 16.06.06, 07:43
                    i do okulisty zmykam wink))

                    Milego dnia!!
                    • matala6 Re: Witam ;)) 16.06.06, 07:47
                      ,,Historyk" Elizabeth Kostova niesamowity i przeczytany wink)
                      Teraz mnie czeka ,,Marker" Robin Cook,
                      a potem ,,Krętka Blada" Chmielewskiej wink))

                      Jak dobrze miec wolne,
                      a po okuliscie
                      do Katedry sie wybieram pomodlic ....
                      • lalisia78 Re: Witam ;)) 16.06.06, 07:57
                        czesc wczoraj mialam wspanialy dzien bylismy u kolezanki z forum co ma dzieci z
                        w tym samym wieku co ja bylo wspaniale bylismy na szyndzielni dawno nie mialam
                        tak wspanialego dnia rodzinnego. Przestalam karmic amelke tej nocy juz
                        calkowicie i widze plusy zjadlam sobie kielbaske z grila zjadlam lody. W sobote
                        tez zapowiada sie fajnie maz zabiera wszystkie 3 swoje kobiety do zoo tez chce
                        spedzic2 rodzinny dzien
                        img67.imageshack.us/img67/7332/q8os.jpg
                        • erga4 Już jutro Enterek nie będzie panienką!!!! 16.06.06, 08:16
                          Lalisiu-t fantastycznie że humorek odzyskalaś, że spotkanie się udało!!

                          A ja nie wiem czy zdołam być z wami przez weekend - mam dużo na glowie -
                          przygotowania do weselicha.

                          Dlatego już teraz chcialabym złożyć naszej kochanej Martusi (Enterkowi)
                          wszystkiego naj naj naj! Przede wszystkim miłości, zrozumienia i upragnionego
                          maleństwa w niedługim czasie!! Buziaki dla ciebie i E.
                        • abie76 Re: Witam ;)) 16.06.06, 08:23
                          Lalisiu, jak dobrze "widziec" Cie znow w takim dobrym natroju! Oby tak dalej. Na
                          pewno z Amelka wszystko dobrze, a i Ty uzyjesz troche przy tym! Zycze Wam dalej
                          takiej pogody ducha i jutro dobrej zabawy w zoo.

                          dzis w nocy strasznie bolal mnie brzuch. balam sie troche i zastanawialam czy
                          obudzic m, ale zdecydowalam, ze jednak przeczekam. Nie wygladalo to na skorcze,
                          bo bolalo raczej u gory. Moze po prostu moje dziecko robilo wieksza niz zwykla
                          awanture? W kazdym razie na razie przeszlo, ale chyba w zwiazku z tym troche sie
                          jeszcze przespie, bo pol nocy mi sie nie udawalo.

                          Wiecie, a moj najwiekszy problem byl, ze mam niewyprana pizame w razie czego.
                          Robie dzis pranie :o)

                          milego dnia

                          milego dnia
                          • potwors Piatek;)) 16.06.06, 09:04
                            Witam piatkowo,
                            pewnie dzis znowu sennie na watku bedzie...

                            Althea, a jak te kulki tiramiski robisz?

                            Z tymi oknami, to pamietam jakas rozmowe jeszcze narzeczenska, i dla M. bylo
                            absolutnie normalne, ze okna trzeba umyc raz na miesiac. No ale powiedzial (bo
                            zle na niego popatrzylam), ze przeciez nie musze robic tego ja. Wiec Ok. Jak na
                            razie to byly myte w pazdzierniku przed nasza przeprowadzka, potem na wiosne, i
                            teraz trzeba besdzie znowu, bo juz potrzebuja. Ale wczoraj jak wpadla tesciowa
                            to rozmawialysmy o tym, ze nie mozna sie za bardzo stresowac sprzataniem i jak
                            raz sie czegos tam nie zrobi to sie nic nie stanie, jak sie przesunie na
                            nastepny tydzien itp. No i ona wtedy mowi: No tak, ale jezeli cos sobie
                            zostawisz i zaniedbasz, to potem masz wiecej roboty, np. jak okien nie myjesz 2
                            miesiace to potem nie doczyscisz...
                            To o tym niestresowaniu sie porzadkami to oczywiscie moja postawa. Zreszta
                            uwazam, ze tu we Wloszech ludzie czesta sa niewolnikami obowiazkow domowych. A
                            wg mnie jest tyle fajniejszych rzeczy do zrobienia i zycie jest za krotkie, zeby
                            sie stresowac sprzataniem, czy sie wytarlo kurz z szafek pod sufitem czy nie.
                            Byle brudno szczegolnie nie bylo i jest ok.

                            A nowy samochodzik fajny jest. Ciekawe, kiedy M. go zarysuje wink

                            Lalisiu, jak to dobrze, ze masz dobry humor i milo spedzilas dzien!
                            • chrumpsowa Re: Piatek;)) 16.06.06, 09:44
                              Ptowors - zgadzam sie - sa niewolnikami prac domowych i niewolnikami michy (to
                              ciagle zarcie na 1 miejscu). Tesciowa w sumie ma racje - zwlaszacza jak okna
                              nowe warto myc czesciej - no ale sory jak sie do tego zoboawiazal maz to niech
                              sie wywiazuje!!!!!

                              Balbinko mamy podobne gusta ksiazkowe smile)))))) b lubie Jezycjade, niestety
                              jakos tak sie zlozylo, ze zandnej ksiazki Musierowicz nie mam - moj
                              odstresowywacz obecnie to Wojna Domowa - na podstawie tej ksiazki jest
                              nakrecony serial (lata 60-te), Harrym tez nie gardze wink tak polykalam, ze mi
                              sie wszystko myli wink A Dzieci z Bulerbyn tez uwielbiam! wink

                              Jania mnie ksiazki Tokarczuk bardzo przygnebialy, wiecej wpedzaly w depresje...
                              Fakt, maja swoj klimat, na pewno sa na poziomie i robia wrazenie, ale swiat tam
                              przedstawiony jest taki nie dajacy nadziei na poprawe oj... Przeczytalam dwie
                              jej ksiazki: Prawiek i Dom dzienny, dom nocny.

                              Lalisiu ciesze sie, ze humor dopisuje. Nareszcie lepiej smile
                              • potwors Re: Piatek;)) 16.06.06, 09:58
                                Tak, tesciowa ma racje, ale bez przesady. A juz mowienie o 2 miesiacach niemycia
                                okien jak o najwiekszym zaniedbaniu bardzo mi sie nie spodobalo. wszystko z umiarem.

                                Ja tez naleze do grona polykaczek Jezycjady... ale wszystkie zostaly w domu.
                                Bede musiala odnowic sobie wlasny ksiegozbior, bo jednak wiekszosc ksiazek,
                                wszystkie musierowicze, montgomery itp, bylo "domowych", wiec nie moglam ich zabrac.
                                U nas zawsze byly klotnie, kto czyta pierwszy kazdy nowy tom.
                                Co do Harry'ego to mialam duze opory, bo nie lubie, jak sie wszyscy czyms
                                zbytnio zachwycaja, ale po wyjsciu piatego tomy wydawalo mi sie, ze sprawa
                                przycichla, i wszystkie sobie przeczytalam. Tylko ostatniej mi brakuje.
                                Tolkien tez very ok. A moj maz np. nie zmeczyl.
                                No i trylogia...To nawet mialam swoje, moze moglabym sobie powtorzyc...

                                Dzieci z Bullerbyn i inne Astrid Lindgren to moje ukochane z dziecinstwa!
                                Dzieci akurat znalam prawie na pamiec, bo kiedys jak bylam mala zabralam to na
                                wakacje jako jedna z dwoch ksiazek (gruba strasznie byla!), wiec przeczytalam
                                kilka razy, bo rodzice zawsze strasznie dlugo rano spali, wiec trzeba sie bylo
                                czyms zajac wink

                                W ogole kiedys strasznie duzo czytalam, przez cala podstawowke dostawalam
                                nagrody z biblioteki za czytelnictwo, ale potem w liceum i na studiach nie
                                mialam juz czasu i od tego czasu kiepsko mi idzie. Jakos tak nie potrafie juz
                                czytac, skonsentrowac sie i "odplynac", tak jak kiedys. bardzo mi tego szkoda.

                                No, a nie umiem czytac ksiazek po 5 minut przed spaniem, bo smaku wtedy nie
                                czuje. Jak bylo cos ciekawego to i pol nocy siedzialam, zeby skonczyc...
                                Czlowiek sie zestarzal...
                                • chrumpsowa Re: Piatek;)) 16.06.06, 10:14
                                  A ja tam potrafie sie zaczytac i wtedy gdzies mam np. nauke jezyka wink)))))
                                  Potwors jak ja sie ciesze, ze tesciowa daleko wink Zreszta jest ok - sama slabo i
                                  niezbyt smacznie gotuje (to juz tesc lepiej sobie radzi w kuchni) no i
                                  nachwalic sie nie moze jaka to ja jestem "dobra gospodyni". Co prawda tesciowa
                                  nadrabia sprzataniem, ale nie wtraca sie do nas wcale. jesli juz sa u nas to
                                  koniecznie chce mnie wyreczac i pomagac (mycie naczy itp.) W ogole tesciowie sa
                                  luzakami i bardzo liberalni - to juz chyba my z mezem
                                  bardziej "konserwatywni" wink jestesmy wink))))
                                  • potwors Re: Piatek;)) 16.06.06, 10:35
                                    No to Wam fajnie.
                                    tesciowa po urodzeniu synow zostala w domu. W zwiazku z tym ze wszystkich
                                    domowych prac uczynila sobie caly precyzyjny system, dzieki czemu dom chodzil
                                    jak w zegarku. Moim zdaniem przesadnie. Codziennie przed poludniem sprzatanie (z
                                    czego 3 razy w tyg przychodza jakies panie jej pomagac). ja rozumiem, ze w domku
                                    tego sprzatania jest wiecej, niz w mieszkanku, ale ona jest chora, jezeli okno
                                    ma chocby minimalny zaciek. chodzi mi o nastawienie, bo oni wszyscy strasznie
                                    sie tym spalaja i robia dramat, jezeli cos jest niesprzatniete.
                                    ja jestem o wiele bardziej wygodnicka, i jak na cos nie mam ochoty, to nie bede
                                    robic wbrew sobie. Jak goscie wyjda o polnocy to nie bede od razu sprzatala,
                                    tylko pojde spac, bo bede zmeczona. a tesciowa bedzie do drugiej wycierala
                                    kieliszki, bo inaczej nie zasnie.
                                    Po prostu moj dom, moich rodzicow byly zupelnie inne, z zupelnie innymi
                                    priorytetami.
                                    Jak jestesmy u znajomych na kolacji, to ja mam pewien dyskomfort jak po jedzeniu
                                    znajoma od razu zaczyna wszystko myc, lacznie z kuchenka, zamiast usiasc i z
                                    nami porozmawiac. To sa pewne wyuczone odruchy, ktorych ja nie mam (i nieraz
                                    zaluje, bo sa przydatnewink. Wg mnie powinni troche wyluzowac.
                                    • chrumpsowa Re: Piatek;)) 16.06.06, 11:02
                                      Taaa- w domu mojego swiadka jest caly rytulal: wstawanie, sniadanie, slanie
                                      lozek (zeby przypadkiem zadnej faldki nie bylo, wszystko pod linijke,
                                      czyszczenie wszyskiego po sniadaniu, obowiazkowo odkurzanie i pucowanie chaty,
                                      przygotowanie obiadu, obiad i zaraz po mycie naczyn, lacznie z kuchenka... No i
                                      przy tym nie ma opcji, zeby naczyn nie umyc itd... Obiad to obiad - nie wchodzi
                                      w gre przegryzc ot tak byle co...
                                      Potwors ja tez jestem wygodnicka i czasem gary przez caly dzien leza w zlewie,
                                      bo np. maz sie zobowiazal do mycia i mu sie nie chce, albo mi sie nie
                                      chce... wink Ostatnio jednak myje naczynia zaraz po obiedzie, bo jak jest lato,
                                      to niestety te zapachy resztek nie sa zbyt przjemne wink wiec od razu lepiej
                                      wszytko ladnie wysprzatac wink)))
                                      Dokladnie nie ma co sie zabijac o byle pylek...
                                • gviazdka3 Re: Piatek;)) 16.06.06, 10:53
                                  Hej! Hej! Znów mam chwilkę (nie wiam jak długą, na razie Elizka śpi...),
                                  więc zaglądam na moje ukochane forum! big_grin Muszę Wam powiedzieć, że trochę
                                  mi smutno, bo czuję, że z każdym dniem oddalam się od forum, nie daję
                                  rady być na bieżąco, śledzić staranka i ciąże każdej z Was, a przez
                                  ostatnie półtora roku ogromnie się do Was przywiązałam... sad

                                  A u Was zrobiło się książkowo, weselnie, porządkowo i badankowo! wink

                                  Olciulew, rozumiem, że te badanka krwi to na tarczycę są, tak?! Jeśli chodzi
                                  o powrót Niki i Oleńki do domu, najczęściej wraca się po 3 dobach, jeśli tylko
                                  mama i dzidziuś czują się dobrze i maluszek nie ma zbyt silnej żółtaczki
                                  (wymagającej naświetleń w szpitalu) Myślę więc, że wypuszczą Nikę i jej
                                  córeczkę jutro lub w niedzielę! big_grin

                                  Matalko, miłej wizyty u okulisty!

                                  Lalisiu, ale superrrr miałaś dzionek!!! Aż Ci zazdroszczę tej Szyndzielni!
                                  Lubię wypady w tamtych kierunkach! (a jeździliście na torze saneczkowym na
                                  dole???)

                                  Erguś, przyjemnych przygotowań do weselicha!!! I czekam również na fotkę
                                  Twojego wdzianka, może mnie natchniesz, idziemy na wesele we wrześniu...

                                  Abie, nie chcę siać paniki, ale proszę Cię, nie lekceważ żadnych bóli =
                                  skurczów! (Macica kurczy się od góry! Moje skurcze - te, które hamowałam
                                  Fenoterolem też odczuwałam u góry brzucha, na dole bolały już te porodowe!)
                                  I powiem Ci coś, ja jechałam do szpitala bez szlafroczka, bo kiedy się
                                  zaczęło właśnie się prał! wink))

                                  Potwors, a jaki macie ten nowy wóz??? (pewnie już o tym pisałaś, ale nie
                                  mam za bardzo czasu szukać...) A oknami się nie przejmuj!!!

                                  Chrumpsowa, serial "Wojna domowa" kiedyś oglądałam trochę, ale nie miałam
                                  pojęcia, że jest nakręcony na podstawie książki! A Harrym to się mój mężuś
                                  zachwyca, choć nie tak bardzo jak Tolkienem!!! smile

                                  Powtarzam pytanko Olcilew: Jak wyglądają sprawy testowankowo - narodzinowe?!
                                  Kogo kolej na porodówkę i kto w najbliższym czasie testuje??? Chcę kciuki
                                  trzymać, więc dajcie znać!!!

                                  Aniulm, dziękuję za SMSa!!! Dostałam też wiadomość od samej mamusi Niki, ale
                                  było mi b.miło, że o mnie pamiętacie w takich chwilach!!!

                                  U nas wszystko w najlepszym porządeczku!!! Byliśmy już z Elizką u pediatry,
                                  (bardzo miłej kobiety!) która jest dobrej myśli, mimo słabej punktacji Apgar
                                  w pierwszych minutach życia i konieczności dotleniania Małej w inkubatorze!
                                  Nie może nas jednak zapewnić, że Elizka nie będzie wymagała rehabilitacji, to
                                  wszystko okaże się w ciągu najbliższych tygodni, miesięcy... 23.06. jedziemy
                                  do poradni neanatologicznej na USG główki (będziemy je powtarzać jeszcze kilka
                                  razy), później czeka nas wizyta u okulisty i ciągła kontrola pediaryczna! Mała
                                  jest jednak silną dziewczynką, ślicznie je, przybiera na wadze, więc musi być
                                  dobrze!!! Oczywiście prosimy o trzymanie kciuków za tydzień w piątek!

                                  Pozdrowionka weekendowe lub przedweekendowe!!!wink
                                  M.
                                  • chrumpsowa Re: Piatek;)) 16.06.06, 11:06
                                    Gviazdko na pewno z Elizka bedzie wszystko ok!!!
                                    A co do Wojny Domowej to na poczatku byly felietony, ktore ukazywaly sie w
                                    Przekroju, Jako, ze opowiadanka wpadly w oko powstal pomysl, by nakrecic
                                    serial. Nastepnie to wszystko zebrano do kupy i wydano ksiazke.
                                  • gviazdka3 A u mnie... 16.06.06, 11:07
                                    Samopoczucie coraz lepsze, bo i już tak nie boli tam na dole... wink
                                    Myślałam jednak, że te szwy się szybciej rozpuszczą, a tymczasem są
                                    i są! Wczoraj troszkę się zmartwiłam brakiem garderoby... sad Niby
                                    zostało mi już tylko 5 kg do zrzucenia, ale jak się okazało to jest
                                    AŻ 5 kg! Wyciągnęłam swoje ubrania wiosenno-letnie sprzed ciąży i
                                    z mnóstwa bluzeczek, spódniczek i sukieneczek wchodzę do jednej
                                    spódnicy i jednej białej koszuli z długim rękawem (ubranka te były
                                    kiedyś na mnie sporo za duże), pozostałe ciuszki mam mooocno za ciasne
                                    w biuście i biodrach! Noż nie mam się w co ubrać nawet na spacer z córką!
                                    I nie wiem jak się wybrać na jakieś zakupy, bo Elizka pije bardzo
                                    nieregularnie... (czasem robi sobie przerwę 4-godzinną, a czasem zaledwie
                                    30-minutową) Muszę coś wykombinować, bo za tydzień chrzest! smile
                                    • megi.1 Re: A u mnie... 16.06.06, 11:14
                                      Gviazdko nie przejmuj sie brakiem czasu, z każdym dniem będziesz lepiej
                                      zorganizowana, Elizka będzie dłużej spała i będziesz miała czas na forumsmile Ja z
                                      czytaniem jestem na bieżąco, choć na pisanie nie mam za bardzo czasu (no chyba,
                                      że mój M. zajmie się Mikim tak jak w tej chwili).
                                      Co do ubioru to ja też wyciągnęłam letnie ciuszki i narazie patrze na nie z
                                      utęsknieniemsmile dzis palnuję ucieczkę na zkupy jak Miki zaśnie. Mój M. będzie
                                      nad nim czuwał.
                                      Chrzest już za tydzień? Szybciutkosmile My też chcieliśmy właśnie za tydzień
                                      chrzest zorganizować ale chrzestnej termin nie pasował no i planujemy dopiero 9
                                      lipca bo u nas Chrzty są tylko w 2 i 4 niedzielę miesiąca.
                                    • abie76 Re: A u mnie... 16.06.06, 11:16
                                      waga sie nie przejumuj, KOchana, przeciez, to dopiero chwilunia od porodu! No
                                      spekuluje, ze musisz kilka bluzeczek nowych kupic. Brzcucho pewnie lada moment
                                      zniknie, ale swieza dostawe mleka bedziesz iec jeszcze kilka miesiecy, wiec moga
                                      pojawic sie problemy z guziczkami smile
                                      A chrzest juz Elizk? Tak szybko?
                                  • abie76 Re: Piatek;)) 16.06.06, 11:11
                                    wyspalam sie znow i jestem

                                    Gviazdeczko, nie badz smutnka, masz wielki powod do radosci, a reszta ci
                                    kibicuje! No i przeciez zagladasz...
                                    Moj brzuch sie uspokoil, jak by sie cos znow dzialo wsiadam w samochod i jade do
                                    m do kilniki. dzis nie bede na nic czekac - jak by nie daj boze sie powtorzylo -
                                    ,bo jestem sama. m ma znow 24h. no tylko juz z uprana pizama :o)
                                    poza tym opowiadala m o Twojej elizce i on mowi, ze tak naprawde, jakby
                                    dokladnie stosowac te skale apgara, to zadne dziecko zaraz po urodzeniu nie
                                    powinno dostac wiecej niz 7 - 8 pkt. A to ze porod byl dlugi, ona
                                    malenska,spowodowalo wszystkie te czynnosci. To, ze dostala tlen i polozyli ja
                                    do cieplego, to tylko po to zeby sie szybciej odstresowala. Poza tym macie
                                    najwyrazniej swietna opieke a elizka jest zdrowiutka!

                                    czas na jakas aktywacje, musze cos postprzatc, albo nie wiem - troche ruchu.

                                    co do okien:
                                    do nas przychodzi pani dwa razy w roku, czasem jak juz nie moge rzucam sie na
                                    nie i tez myje. ostatnio bylo mi wstyd ja wpuscic, bo takie byly brudne, ale
                                    kij. na przeciwko kuchni mamy brzoze i chocby nie wiem co z oknem robic, 3 dni
                                    po myciu i tak jest w obklejonym zielonkawym pylku. za to w srodku, w domu mam
                                    pierdla i sprzatam na okraglo, bo przeszkadza mi najmniejszy pylek. dodam, ze
                                    duzo okien mamy na zachod i latem popoludniu jest po prostu katastrofa, wszystko
                                    widac.

                                    sciski
                                  • gviazdka3 MEGi! 16.06.06, 11:19
                                    Elizka wciąż jeszcze śpi, więc piszę! big_grin
                                    Rozmawiałam z pediatrą o odżywianiu się mam karmiących, oto co mi radziła:

                                    Zrezygnować z:
                                    - mleka, ale spożywać produkty mleczne (sery, kefiry, jogurty);
                                    - pieczywa jasnego i świeżego, które zastąpić czerstwym, najlepiej ciemnym;
                                    - owoców drobnopestkowych typu wiśnie;
                                    - potraw ostrych, smażonych, bardzo tłustych;

                                    Spożywać:
                                    - warzywa i owoce (np. jabłka, brzoskwinie, nektarynki, kiwi, ananasy);
                                    - mięso gotowane i duszone (ryby)
                                    - wodę niegaz., soki z "dozwolonych" owoców, kompot jabłkowy (sok jabłkowy
                                    jest zbyt kwaśny na początek);
                                    - wszystko inne z umiarem i rozsądkiem! big_grin

                                    Ostatnio jadłam melona i OK! big_grin

                                    Ponadto, zaleciła podawanie Elizce kilku łyków herbatki na trawienie dla
                                    niemowląt Hipp (do nabycia w aptece), jednak nasza Mała nie chce jej pić
                                    z butelki, spróbujemy łyżeczką, tylko musimy ją kupić! big_grin
                                    • chrumpsowa Re: MEGi! 16.06.06, 11:31
                                      smile)) Gviazdko brzuszek na pewno niedlugo spadnie!!!

                                      Abie wiem co za tragedia z tymi brzozami. Znajomi maja domek, w okol ktorego
                                      rosna 2. Pylki sa wszedzie... Odkurzac trzeba min. 2 razy dziennie...

                                      Megi powiem Ci, ze ten roztwor octu winnego to rewelka. Dopoki nie odbiore
                                      wynikow (a to jeszcze 1,5 tyg.) musze sie meczyc z tymi dolegliwosciami. Przez
                                      2 dni robilam plukanke i nie swedzialo az tak. Potem nie chcialo mi sie i
                                      wrocilam do plynu do hig. - swedziawki wrocily... Na pewno to nie jest
                                      wmowienie sobie tylko naprawde dziala!!! Jak uslyszalam od gina (tego u ktorego
                                      bylam w marcu), ze nie widac infekcji i ze swedziawkami musze radzic sobie za
                                      pomoca plynu kupilam jakis super hiper w aptece na kwasie mlekowym i d... b...
                                      swedziawki nie przeszly... uncertain/// A probowalam sie nastawic pozytwynie, no bo
                                      skoro lekarz twierdzi, ze nie ma infekcji to pewnie ja hipochondrykuje... No
                                      ale infekcja byla i teraz sie chyba roziwnela na dobre... A roztwor octu
                                      winnego naprawde pomaga!!! Dzieki wielkie!!!
                                      Acha mowilam jak to maz mnie krytykowal za grzybice, za infekcje - twierdzil,
                                      ze przesadzam wink Jak zobaczyl, ze robie te plukanke z octu, stwiedzil, ze
                                      lepiej zebym nie cudowala, bo mi wypali cos w srodkuwink)))
                                      No a jak sie okazalo, ze jednak to co mam na skorze to grzybica, ze lekarz
                                      stwierdzil b. duza infekcje i dal badanie na chlamydie, a do tego plukanka
                                      dziala to teraz mnie nazywa dr Quinn wink)))))
                                      • megi.1 Re: MEGi! 16.06.06, 11:55
                                        Chrumpsowa, dobrze, że ten roztwór choć trochę łagodzi obiawy. Ech czemu
                                        lekarze nie podają takich sposobów tylko trzeba znaleźć takiego, który się tą
                                        wiedzą tajemną podzieli!
                                    • jutka7 weekendowo 16.06.06, 11:36
                                      Gviazdko, Megi, jak ja Wam zazdroszczę- tak pozytywnie tego szczęścia przy
                                      dzieciątkach. Kurcze, ciągle próbuję to sobie wyobrazić, co czuje taka mama i
                                      nie potrafię, nie obejmuję tego sad

                                      Gviazdko, z Elizką na pewno będzie wszystko dobrze, i faktycznie opiekę zdaje
                                      się macie dobrą. A sądząc po częstotliwości pojawiania się na forum Megi- z
                                      każdym dniem jest więcej czasu smile

                                      Dziewczyny, wpędzacie mnie w kompleksy Waszym czytelnictwem. Ja kiedyś też
                                      byłam maniaczką książek, ale od kilku lat kiepsko ze mną. Ostatni raz
                                      naczytałam się za wszystkie czasy rok temu w szpitalu, jak mi Jaania książki
                                      tonami przywoziła smile A wczoraj skończyłam czytać Jednoroczną wdowę mojego
                                      ukochanego Irvinga, a przede mną Zanim Cię znajdę. Dziś ją zacznę czytać smile

                                      Balbinko, ja też po duphastonie schudłam, cerę miałam piękną, włosy i paznokcie
                                      mocne i świetnie się czułam. A odkąd przestałam brać jakiekolwiek hormony
                                      trochę się zaokrągliłam, łysieję- dosłownie, przeraża mnie ilość włosów, które
                                      się ze mnie sypią, a o cerze szkoda gadać.

                                      Abie, musisz czuć ogromny komfort mając lekarza w domu, prawda? Ale nie
                                      lekceważ żadnych skurczów. A strach o piżamkę fajny, ja przed ślubem miałam
                                      sny, ze do ślubu bez sukni szłam smile)

                                      Enterku- już dziś życzę Ci samych szczęśliwych chwil i ogromnej, niekończącej
                                      się nigdy miłości

                                      Co do tiramisu to ja dodaję żubrówki i bardzo smaczne wychodzi.

                                      Jezu, jak mnie głowa dziś boli. Za długo spałam, a właściwie budzilam się i
                                      zasypiałam i terraz mam sad A musze włosy podfarbować lekko, potem Jaania mnie
                                      odwiedzi. A generalnie to od wczoraj leniuchuję na maksa, domek wysprzątany,
                                      rabaty zarosły, ale są tak suche, że nie mam ochoty kurzu wdychać więc leżą
                                      odłogiem, G. w pracy, a ja znowu oglądam zdjęcia z Indii i marzę o kolejnej
                                      wyprawie smile
                                      I dowiedziałam się dziś, z,e moja koleżanka jest w 2 miesiącu ciąży, od razu m
                                      się udało. Ech...

                                      Życzę Wam miłego dnia i zazdroszczę tym, co nad morzem smile)
                                      • abie76 ksiazkowo - jutka 16.06.06, 11:43
                                        wiesz, ze krytycy strasznie zjechali ZANIM CIE ZNAJDE? ja jeszcze nawet nie
                                        kupilam, ale chcialam Cie w zwiazku z tym zapytac, czy mozesz czytac Irvinga
                                        jednego za drugim, bo ja, momo calej milosci do jego ksiazek, nie moge. Jakos
                                        robie sie zmeczona.

                                        A co do komfortu posiadania lekarza w domu. fajnie jest - jak jest. Ale widzisz
                                        teraz np troche sie boje, a jego nie ma. I nie ma na to sposobu, musi iles tam
                                        24h w roku, i iles tam nocnych tygdoni dorobic.
                                        • jutka7 Re: ksiazkowo - jutka 16.06.06, 11:55
                                          Abie, wiem, ze zjechali, ale chcę się sama przekonać. W sumie nie zdarzyło mi
                                          się go czytać pod rząd, więc nie wiem czy dam radę. Dam Ci znać smile A którą
                                          powieść lubisz najbardziej?

                                          Co do lekarza- pewnie częściej go nie ma niż w innych zawodach, ale i tak
                                          zawsze możesz zadzwonić i będzie wiedział co się dzieje, a przynajmniej
                                          szybciutko zorganizuje pomoc. Tak sobie to wyobrażam...
                                    • potwors Re: MEGi! 16.06.06, 11:38
                                      Gviazdeczko, fajnie, ze dajesz rade do nas zagladac - tak samo Megi!
                                      Mam nadzieje, ze w miare, jak opieka nd dziecmi bedzie sie normowac, nie
                                      bedziecie czuly oddalenia.
                                      Co do tego, kto na porodowke, to przeciez Gviazdko Ty liste robilas. A co do
                                      testowania, to ostatnio byla seria @. a tak to nie wiem.
                                      Fajnie Ci, ze z takiego powodu sie miescisz sie w stare rzeczy. Ja niestety
                                      przytylam i nie mam na to zadnego usprawiedliwienia. i chyba nie da rady, jakies
                                      wieksze spodnie bede musiala sobie kupic. Ciekawe, jak sie maja moje spodnice,
                                      bo ich mialam sporo... boje sie mierzyc wink
                                      My mamy wylacznie okna balkonowe, z czego z jednej strony (czyli 3) wychodza na
                                      zachod. Jak juz myje okna, to 2 razy, bo zawsze musze cos poprawic.
                                      A tesciowa to ma 2 olbrzymie okna na cala sciane, dlatego tak szalejewink
                                      Samochod to granatowy Opel Zafira i jest bardzo fajoski smile)
                                      • gviazdka3 Jesteśmy! 16.06.06, 11:54
                                        Elizka się obudziła, popiła, zrobiła kupeczkę i znowu je, a ja pisze jedna
                                        reka! big_grinDD

                                        Wiecie, u mnie nie tyle brzuszek został (już go prawie nie mam), ale
                                        jestem jakas szeroka w barach, mam mega biust (choc rozmiar to tylko
                                        75 C) i rozwalone biodra!

                                        A chrzest faktycznie szybko robimy, bo już 24.06. czyli w przyszła sobote,
                                        m.in. ze wzgledu na wyjazd moich rodziców i chrzestnej do Francji na pocz.
                                        lipca, a pózniej nieobecnosc ojca chrzestnego... Mamy dodatkowa msze sw.
                                        (u nas na wsi jest taka mozliwosc) na 16.00!big_grin
                                      • gviazdka3 Potwors 16.06.06, 11:56
                                        Gratuluje wiec fajowskiego samochodu!!!!!!!!!!!big_grinDD
                                        • jutka7 Gviazdko 16.06.06, 12:02
                                          a jeśli chodzi o starania, testowania itp. to faktycznie ostatnio nadeszła fala
                                          @, ale nowy cykl też nadszedł
                                          tylko nie u mnie, bo ja zaczęłam brać jakieś cholernie mocne antybiotyki,
                                          całkowicie zakazane w ciąży, więc w tym cyklu starania mogę sobie na haczyk
                                          zawiesić sad((((
                                          • balbinka74 Re: Gviazdko 16.06.06, 14:29
                                            Wygladacie prześlicznie!!! Mała ma wspaniałe pultynki...to okreslenie mego m. i
                                            oznacza policzkismile))
                                            W bioderkach wcale nie jestes zbyt duża...no co ty...kobietą jesteś, matkąsmile))

                                            A i śpimy dokładnie w identycznej poscieli...tej żółtej w kwiatuszkismile)))

                                            W sparwie piżamek...to będziecie sie ze mnie smiały...ale ja mam zestaw
                                            szpitalowy , którego nie ruszam...szlafroczek i kapcie też....

                                            Gdzie reszta babeczek...czyzby wszystkie sie opalały????????????

                                            Trza ruszyc tyłek i iśc coś upichcić męzusiowi...jęczy juz z glodusmile)))

                                      • anialm Re: MEGi! 16.06.06, 12:03
                                        Witam Was kochane! smile

                                        Leżę w łóżku obok mam laptopika i jestem chwilowo sama w domu, więc sobie
                                        poczytuje co tam u Was.

                                        Jesli chodzi o okna, to u nas jest tragedia. Mieszkam przy dość ruchliwej
                                        ulicy, więc wypadałoby myć je raz na 1- 1,5... na razie M. się zobowiązał że
                                        umyje przed świetami Wielkiej Nocy... nadal czekam smilesmile mi oczywiscie zabronił.
                                        A w domu lubie porządek i przyznam sie bez bicia ze wszystko ma swoje miejsce,
                                        B się śmieje że ze mnie cyborg jest, ale co Ja za to mogę ze nie lubię
                                        bałaganu. Teraz gdy leże to przeżywam prawdziwe katusze, bo M. wszystko jedno
                                        czy od wczoraj stoja naczynia po obiedzie w kuchni, nie odkurzona podłoga...
                                        nie śmiemm nawet marzyć o umyciu przez niego podłóg smilesmile ale przezyję, jak mały
                                        się urodzi to wszystko wrćói do normy smile

                                        Gviazdko, Ty się skarbie wogóle nie martw figurą, parę tygodni i bedziesz się
                                        mieściła we wszystki swoje ubrania letnie. No i cieszę się ogromnie że Elizka
                                        tak ładnie je i rośnie i wogóle sie cieszę smilesmile

                                        Megi wytrwały ten twój Miki dotarał aż do czwartego ołtarza. Powiedz jak tam
                                        jego żółtaczka, cos lepiej?? Może pisałaś ale ja ostatnia wyautowana jestem i
                                        mogłam nie doczytać.

                                        ach i jeśli chodzi o sprawy piżamowo-szpitalne, to gdy troszkę zaczęło się
                                        wszytsko wyciszać to padł na mnie blady strach bo Ja nawet nie miałabym co
                                        uprać, ponieważ nie zakupiłam sobie wtedy jeszcze żadnej p[iżamki szpitalnej.
                                        Ale dziś M. pojechał kupić... mam nadzije ze przyda się najwsześniej za jakieś
                                        2 miesiące.

                                        No i fenoterol mnie rozwala smile łapska mi się trzęsą jak u alkoholika...
                                        przynajmniej mi serducho nie telepie, zresztą przy takiej dwace która mnie
                                        zarzucił to nic dziwnego (16 połówek na dobę), mam nadzieję że szybko organizm
                                        się przywyczai. Mały chyba też w szoku, bo już tak nie dzikuje.

                                        Ściskam Was baaaaardzo mocno! I dziękuję za wszytsko słowa otuchy i wsparacia!
                                        Kochane jesteście nie wiem co bym bez Was zrobiła.

                                        kiss*****************
                                        • jutka7 witaj 16.06.06, 12:11
                                          z powrotem Anialm! Wszytskie babeczki kciukasy zaciskały, stracha nam niezłego
                                          narobiłaś smile No, ale teraz ma być spokój aż do terminu, ok? smile)
                                          I nie waż się sprzątać, od bałaganu się nie umiera smile)
                                          • anialm Re: witaj 16.06.06, 12:15
                                            Obiecuję Jutka, ze postaram sie wytrwac do końca września smile

                                            A co Ty za paskudny antybiotyk bierzesz że nie musisz staranka odpuscić???
                                        • abie76 Re: MEGi! 16.06.06, 12:16
                                          Aniu, dobrze, ze juz sie wszystko uspokoilo!!!!
                                          Odpoczywaj, lez i potem po lezeniu znow odpoczywaj, a potem znow lez big_grinDD Nie
                                          daj sie sprowokowac latajacym pylkom, dobra?!

                                          Jutka, jednoroczna wdowa bardzo mi zapadla w pamieci (a film do "pierwszej
                                          czesci" ogladalas. Niezly), ale najbardziej odjechana ksiazka wg mnie to
                                          Malzenstwo wagi polciezkiej. Powalilo mnie smile

                                          Wiecie, rok temu o tej porze roku bylam na mojej wysnionej wyprawie, ogladalam
                                          sobie przed chwila zdjecia i az sie pobeczalam. Kiedy znow bede mogla pojechac.
                                          No wiem, jak Kamyczek podrosnie, jak znow nazbieram kase i jak m bedzie mial
                                          wystrczajaco duzo urlopu. Tym razem zbieranie moze potrwac dluzej, bo
                                          rozbuchalam moj ekwipunek fotograficzny i jeszcze i malo. Ale kiedys tam jeszcze
                                          wroce izrobie lepsze zdjecia niz marcin kydrynski kiedykolwiek(dobra, marze
                                          sobie, wolno mi)
                                        • althea35 Re: MEGi! 16.06.06, 12:29
                                          Witam piatkowosmile

                                          Ja dalej w pizamie siedzesmile

                                          Anialm, fajnie, ze sie odezwalas i ze maly sie uspokoil. Lez spokojnie i
                                          balaganem sie nie przejmuj!

                                          Gviazdko, ja juz od 5 tygodnia sie nie mieszcze w moje ubraniasmile A ty pewnie
                                          juz niedlugo sie bedziesz w nie miscic, ale biuscik pewnie jeszcze bedzie
                                          wiekszy przez jakis czas, wiec w bluzki bedziesz misiala sie zaopatrzec,
                                          najlepiej takie do karmienia.

                                          Abie, dobra jestes z ta pizamasmile A w ogole dziewczyny w czym spicie w ciazy?

                                          Ja sobei wczoraj kupilam taki magiczny pasek do spodni, dzieki ktoremu mozna
                                          nosic zwykle spodnie sprzed ciazysmile Taki genialny to on nie jest, troche
                                          glupawo to wyglada, ale jak sie zalozy cos dlugiego to nie widac.

                                          Ja przy mojej tesciowej nie ma kompleksow jesli chodzi o sprzatanie, u nich
                                          zawsze potworny balagan, o oknach nie wspominajac, ale dom mamy daleko od duzej
                                          ulicy wiec sie tak strasznei nie brudzi.

                                          W nastepnym poscie wkleje przepis na kulki tiramiskismile Jutka, ja tez mialam dac
                                          zobrowke, ale w koncu wlalam likier Tallina, on jest taki slodki i troche
                                          rumowaty w smaku.
                                          • althea35 Re: MEGi! 16.06.06, 12:32
                                            Bebell, jak sie czujesz?? Mam nadzieje, ze cie nei rozlozylo.

                                            Dziewczyny, kto byl na Kodzie Leonarda da Vinci??? Slyszalam od znajomch, ze
                                            nudny... no i teraz nei wiem czy isc czy nie.
                                            • althea35 Kulki tiramisu 16.06.06, 12:41

                                              Składniki:
                                              2 lyzki kawy rozpuszczalnej
                                              ok.130- 140 g podluznych biszkoptow
                                              250g mascarpone
                                              1 lyzka cukru pudru
                                              1 paczuszka cukru waniliowego
                                              3 lyzki, lub nawet troche wiecej jakiegos alkoholu
                                              gorzkie kakao do obtoczenia kuleczek

                                              Wykonanie:
                                              Kawe rozpuscic z 8 lyzkami wrzacej wody, wymieszac i odstawic do ostygniecia.
                                              Mozna dodatkowo dodac 3-4 lyzki alkoholu.
                                              Biszkopty wrzucic do malaksera... Jezeli ktos go nie posiada tak, jak ja,
                                              mozna je wlozyc do woreczka foliowego i rozdrobnic walkiem do ciasta...-
                                              Swietnie sie ten sposob sprawdza ))
                                              Nastepnie dokladnie wymieszac z zimna kawa i odstawic na ok. 15-20 min, aby
                                              wszystko sie "przegryzlo".
                                              Mascarpone, cukier puder, cukier waniliowy i alkohol wymieszac za pomoca
                                              miksera, nastepnie dodac kawowe biszkopty i wymieszac, mozna mikserem i mozna
                                              reka - jak kto woli ))
                                              Z masy uformowac kuleczki wielkosci mnieszego orzecha wloskiego. Obtoczyc w
                                              kakao, wstawic do lodowki- najlepiej na noc. Nastepnego dnia - sa
                                              pyszniutkie....
                                              Wychodzi ok. 30 trufelkow


                                              Przepis z forum, robilam pierwszy raz. Troche ciezko sie je lepi, moze za duzo
                                              plynow mialam. Ale jak sie opanuje technike obtaczania w kakao to juz jest
                                              dobrze.
                                            • gviazdka3 Re: MEGi! 16.06.06, 12:48
                                              Jutko, mam nadzieję, że te antybiotyki odkładają staranka tylko do
                                              następnego cyklu, zaś ten okaże się bardzoo owocny!!! big_grin

                                              Althea, ja tam spałam w piżamce lub koszulce nocnej (mam takie dość
                                              dziecinne wdzianka nocne) przez całą ciążę! big_grin) Teraz też sypiam w
                                              koszulkach, tyle, że rozpinanych ze wszystkich stron! wink))

                                              Dziewczyny, jak tak dalej będzie to mi chyba piersi odpadną! wink
                                              • abie76 gviazdko 16.06.06, 12:54
                                                nie wiem jak to sie naprawde w praktyce sprawdza, ale moja przyjaciolka
                                                odciagala duzo pokarku "na zas". Wkladala do lodowki, albo nawet zamrazala
                                                (podobno wolno na miesiac). Sprawdzalo sie u nij znakomicie na wszystkie te
                                                okazje, gdy wychodzi i zostawia mala z tata. moze sprobuj tego sposobu
                                                • potwors Re: gviazdko 16.06.06, 12:59
                                                  Mniam!!! brzmi super.

                                                  Anialm, jak dobrze, ze jestes i że wszystko dobrze. Mam nadzieje szybko
                                                  przyzwyczaisz sie do lekarstwa i wszelkie sensacje ustana!

                                                  Althea, na kodzie ja bylam i mi sie nie nudzilo. Ale ja ksiazki nie czytalam.
                                                  • abie76 w kwestii spania i ogladania 16.06.06, 13:04
                                                    ja spie dalej w normalnych pizamach. wiekszosc z nich jest i tak luzna i na
                                                    gumke, bo takie lubie, wiec dalej sa wygodne.

                                                    filmu jeszcze nie ogladalam, ale moj tata byl i mowil, ze OK. tylko idz do
                                                    wygodnego kina, bo dlugi
                                                • gviazdka3 Re: gviazdko 16.06.06, 13:08
                                                  Problem w tym, że Elizka za nic nie chce pić z butelki! sad
                                                  Myślę jednak, że dam radę gdzieś wyskoczyć chociażby w niedzielę
                                                  jak Mała zaśnie popołudniu, do najbliższego Auchan'a mam zaledwie
                                                  12 km i jest tam jakiś Orsay czy coś! big_grin A jakby co, szybko wrócę!
                                                  • althea35 Re: gviazdko 16.06.06, 13:18
                                                    gviazdeczko, a nei lepiej zabrac Elizke na zakupy?? Jak bedzie glodna to
                                                    dostanie cyca i juz.
                                                  • gviazdka3 Re: gviazdko 16.06.06, 13:27
                                                    Nie wiem czy ja jakimś wstydluszkiem jestem czy co, ale jakoś
                                                    głupio mi karmić Małą w miejscach publicznych... smile

                                                    Ostatnio karmiłam Elizę w samochodzie pod apteką! big_grin (po wizycie
                                                    u pediatry, gdzie zaczęła płakać o cyca)
                                                  • lalisia78 Re: gviazdko 16.06.06, 13:33
                                                    zaniedlugo zaczniesz sie miescic w swoje rzeczy z bluzkami bedzie problem
                                                    tylkosmile
                                                    ja np kupilam sobie 2 tyg temu rubaczki bo myslalam ze juz chudnac nie bede a
                                                    wczoraj zemnie lecialysmile przyzwyczaisz sie do karmienia pulicznie ja tez z
                                                    alicja mialam z tym problem ale przeszlo.
                                                  • althea35 Re: gviazdko 16.06.06, 14:34
                                                    Gviazdko, moim zdaniem trzeba sie tylko odpowiednio ubrac, zeby nie trzeba sie
                                                    bylo za bardzo rozbierac. Zawsze mozna znalezc jakis kacik.
                                                    Bratowa meza ma taka wielka plachte, ktora sluzy za nosidelko, jak maly w niej
                                                    siedzi i je, to nic kompletnie nie widac, a ona dalej chodzi i robi zakupy. Ale
                                                    maly ma juz pol roku, jak byl malenki to tego nie uzywala.
              • gviazdka3 Melba 16.06.06, 13:25
                Wszelkie diagnozy u dzieci (dot. dysgrafii, nadpobudliwości, itp.)
                przeprowadza się w Poradniach Psychologiczno-Pedagogicznych (PPP)
                Kiedyś do poradnii kierowała dziecko szkoła, do której uczęszcza,
                teraz jednak rodzic sam musi zgłosić swoją pociechę, jeśli chce, by
                dziecko zostało przebadane (tak jest przynajmniej u nas) Adres do
                takiej poradni powinien dać Ci wychowawca lub pedagog szkolny. Tam
                wyznaczą termin badania (a raczej kilka spotkań) po czym otrzymasz
                opinię poradni nt.problemów dziecka i ewentulanego postępowania z nim,
                którą możesz przedstawić wychowawcy Kuby (wówczas nauczyciele powinni
                wziąć ją pod uwagę, przygotowując mu dodatkowe ćw. pisowni itp.)
                Dziecko może też otrzymać orzeczenie PPP, które musi być wzięte pod
                uwagę przy pracy nauczycieli z dzieckiem, dzięki niemu również uczeń
                może pisać egzamin końcowy w SP/egzamin gimnazjalny na innych niż
                pozostali warunkach (czyli najczęściej dłużej w osobnej sali) Opinia
                PPP (w odróżnieniu od orzeczenia) nie ma takiej mocy w praktyce!

                Mam nadzieję, że nic nie pomieszałam z tymi poradniami... Może Balbinka
                coś jeszcze dopisze lub mnie poprawi! big_grin
            • gviazdka3 Balbinko, co do mycia okien na Śląsku... 16.06.06, 13:14
              Hmmm, ja wcale nie myję co tydzień! wink))
              I nawet nie czuję, że mieszkam na brudnym Śląsku, nasza część
              województwa bliżej gór jest niż Katowic! big_grin
              • chrumpsowa Przydatne info 16.06.06, 13:40
                jako, ze jestem osoba praktyczna i chce miec wszystko czarno na bialym i to z
                dobrego zrodla dokopalam sie artykulu z czasopisma medycznego - potwierdza to
                co napisala Megi o roztworze octu winnego:

                "są też niefarmakologiczne metody leczenia, takie jak irygacje pochwy wodnym
                roztworem octu winnego lub kwaśnym mlekiem, codzienne picie musu jabłkowego z
                dodatkiem miodu, dopochwowe stosowanie kapsułek z pałeczką kwasu mlekowego lub
                kapsułek z kwasu bornego, witamina C – doustnie itp., które przyczyniają się
                najprawdopodobniej w prosty sposób do przywrócenia kwaśnego środowiska pochwy,
                ułatwiając przez to innym mechanizmom obronnym zwalczanie zakażenia [18, 19].
                Zapobieganie nawracającym zakażeniom grzybiczym pochwy polega na kontrolowaniu
                czynników usposabiających do zakażenia."

                Artykul traktuje o zapaleniach pochwy i szyjki macicy - wymienione sa bakterie
                pozyteczne i te powodujace stany zapalne. Wlasnie go studiuje
                • chrumpsowa Re: Przydatne info 16.06.06, 13:42
                  te liczby w nawiasach 18 i 19 to przypisy i powyzszy tekst jest z nastepujacych
                  zrodel:

                  18. Witkin SS, Giraldo PC. Rozpoznawanie, leczenie i zapobieganie nawracającym
                  grzybicom pochwy. Gin po Dyplomie. Contemporary OB/GYN, Wydanie polskie 2000; 3
                  (7): 52-6.
                  19. Sullivan DN. Zapalenie pochwy i sromu. W: Havens SC, Sullivan DN, Tilton P.
                  Ginekologia ambulatoryjna. Wyd. Med Prakt, Kraków 1998; 17-36.
                  • chrumpsowa Re: Przydatne info 16.06.06, 13:46
                    I wiecie co? Chyba domyslam sie co za cholera sie u mnie zadomowila...
                    • lalisia78 Re: Przydatne info 16.06.06, 13:47
                      dziewczyny a sa jakies wiesci od Niki jak one sie czuja??
                    • balbinka74 Re: Przydatne info 16.06.06, 14:16
                      Megi, to ty sobie irygacje robiłas , czy tylko takie moczenie pupy w misce???

                      Jutko, ze mnie okropny domator...ale marza mi sie takie podróże,..niestety
                      zawsze kasy braksad((

                      abi, juz niedługo będziecie z Kamyczkiem wyjeżdżaćsmile))

                      Chrumpsowa, to rzuc hasło, co tam sobie wyszukałaś????

                      Nie mam pomysłu na obiad....moze ogórkowa...ale co do tego???
                      A apetycik uciekł...i chyba dobrze, bo przynajmniej przez jakis czas w ciuchy
                      wejdę...Strasznie sie boję,ze przytyje po tych tabsachsad(

                      A ty gwiazdeczko powoli bedziesz gubić kg...zreszta, kochana 50 kg...co to
                      jest??? Chciałabym tyle ważyć po ciazysmile))

                      A i jeszcze jedno meguniu...takie gwałtowne chudnięcia nie sa dobre, poniewaz
                      skóra nie nadąża się zmniejszać...daj jej czas, przeciez jest troszke
                      rozciagniętasmile))
                      • chrumpsowa Re: Przydatne info 16.06.06, 14:26
                        Moje objawy (bralam pod uwage co mowil lekarz - tzn. co zobaczyl przy szyjce)
                        no i to co wyczytalam w artykule: albo rzesistkowica, albo zapalenie szyjki
                        macicy no ew. chlamydia - choc ona chyba nie daje obrazu krwawien kontaktowych,
                        ktore ja mam (m.in. po pobieraniu cytolgii). To sa moje domysly. Jak widac
                        lekarz, do ktorego trafilam jest spoko, bo po pierwsze nie dawal lekow w ciemno
                        tylko chce sie przekonac na podstawie wymazu co tam dokladnie jest. Po drugie
                        uspokajal, ze to nic bardzo powaznego. Tego sie wiec bede trzymala. Natomiast
                        nie ukrywam - zmartwiona jestem, bo problemy z nadzerka i krwawieniami mam
                        ladnych pare lat - z powodu krwawien mialam te nadzerke wymrazana - lekarka
                        cytolog nie wpadla na pomysl, by zrobic wymaz i sprawdzic Co powoduje ten stan.
                        Mam nadzieje, ze infekcja nie zrobila tam jakiegos duzego spustoszenia... Nie
                        ukrywam, ze sie martwie. No ale co ma byc to bedzie. Dobrze, ze trafilam na
                        tego lekarza, bo do tej pory chodzilabym i myslala, ze sobie wmawiam choroby.
                        • chrumpsowa Balbinko 16.06.06, 14:28
                          Skoro Ty masz piekna pierwsza grupe to tylko gratulowac - na pewno zadnego
                          zapalenia tam nie ma - w cytologii wyszedlby stan zapalny. Ja jak zyje mialam
                          zawsze 2 grupe i zawsze ze stanem zapalnym sad Natomiast nigdy nikt mi nie
                          sprawdzal co moglo ten stan zapalny wywolac... Np. rzesistkowice wywoluje
                          pierwotniak, zapalenie szyjki bakterie... No i dostawalam zawsze jakies
                          globulki w ciemno...
                          • chrumpsowa ocet winny 16.06.06, 14:30
                            W artykule jest mowa o irygacjach - takich nigdy nie przeprowadzlam. Natomiast
                            za rada Megi zamiast podmywac sie plynami do hig. intymnej stosuje roztwor octu
                            winnego (na litr wody - najlepiej przegotowanej, 1 lyzka octu winnego).
                            • balbinka74 Re: ocet winny 16.06.06, 14:36
                              A ztymi grzybkami to moze byc różnie..wystarczy tylko osłabienie organizmu,
                              jakis antybiotyk i jestesmy załatwione...Ja stosuje tylko płyn z kory
                              dębu...pomaga tez wywar z kory debu, ale z tym tez jest troche klopotu,
                              poniewaz musisz to zaparzac odcedzac...i takie tam historie...
                              A teraz goraczki na dworze i wszelkie infekcje tylko na to czekają...
                              Zrezygnuj z mikrofibry, jedwabiu, koronek...noś tylko bawełnę...to pomagasmile)

                              Spadam, bo mąz krzyczysad((
                              • chrumpsowa Re: ocet winny 16.06.06, 14:54
                                Balbinko do zaburzenia flory bakteryjnej pochwy moze doprowadzic tez
                                nierownowaga estrogenow czyli np. przyjmowanie tabletek antykoncepcyjnych (to
                                sa glownie gestageny czyli hormony na bazie progesteronu i przyjmowanie pigulek
                                skrotowo mozna opisac utrzymywanie organizmu kobiety w stanie "pseudo ciazy" -
                                nie ma owulacji, sluzu plodnego, endometrium nie narasta...). No a ja biorac
                                kiedys pigulki mialam najwiecej problemow z uplawami, nadzerka. Skonczylo sie
                                na wymrazaniu. Niepokoje sie tylko, ze te stany zapalne trwaly kawal czasu...
                                Jako, ze chodzilam regularnie do ginekologa, robilam cytologie, a po cytologii
                                zawsze jakies globulki (jak pisalam zawsze wychodzil mi stan zapalny). Jak
                                sobie przypomne moja gin-cytolog, ktora zalamywala rece i byla wkurzona, ze ja
                                ciagle mam uplawy i ona juz nie wie jakei leki mi przepisac bo wg niej te co mi
                                daje powinny pomoc to mnie cos trafia!!! Szkoda, ze pani dr nie wpadlo do glowy
                                wyslanie mnie na badanie ph pochwy czy zrobienie wymazow - mialaby jasna
                                sytuacje, a ja bym sie nie meczyla. Moze pisze troche dramatycznie, ale wlasnie
                                fakt, ze bylam pod opieka lekrzy sadzilam, ze rozne dolegliwosci sa normlane.
                                Do tego ten gin, u ktorego bylam w marcu stwierdzil, ze wszytko ok. No ale nie
                                ok, bo po bolach jajnika, doszly mi bole miednicowe, krwawienia po badaniu
                                (pobieraniu cytologii, badaniu ginekologicznym), do tego pieczenie i swiad nie
                                ustepwaly... No a ja sie mialam luzowac, bo trzeba czekac rok na ciaze...

                                A tu mozna poczytac o florze bakteryjnej:

                                Mikroflora pochwy i jej rola
                                Flora bakteryjna w pochwie zdrowej kobiety w okresie dojrzałości płciowej jest
                                zdominowana przez tlenowe i fakultatywnie beztlenowe pałeczki kwasu mlekowego,
                                które dzięki silnym właściwościom adhezyjnym pokrywają ściśle jej nabłonek. Są
                                to zwłaszcza Lactobacillus acidophilus, L. fermentum, L. plantarum, L. brevis,
                                L. jenseni, L. casei, L. catenaforme,
                                L. debrueckii, oraz rzadziej L. salivarius. Pozostałe liczne tlenowe i
                                beztlenowe gatunki występują w mniejszości, wskutek interferencji wynikającej
                                ze specyficznego środowiska zasiedlonego przez Lactobacillus, ponadto podlegają
                                fluktuacjom ilościowym i jakościowym pod wpływem innych czynników egzogennych
                                (takich jak mechaniczne drażnienie, ciała obce, chemiczne środki czystości,
                                błędy higieniczne czy różnego rodzaju czynniki biotyczne – wirusy, bakterie,
                                grzyby, pierwotniaki, pasożyty) i endogennych (takich jak niedobór estrogenów,
                                zmiany atroficzne, choroby skóry – łuszczyca, wyprysk, łojotok, choroby
                                ogólnoustrojowe – cukrzyca, mocznica, awitaminoza A i B, niedokrwistość z
                                niedoboru żelaza) [1, 2].
              • jutka7 Abie, 16.06.06, 13:45
                moim zdecydowanym faworytem tez jest Małżeństwo... Własnie chcę je sobie
                odświeżyć, bo dawno czytałam, ale wrażenie zrobiło na mnie piorunujące.

                A co do filmów to niewiele widziałam- widziałam oczywiście Swiat wg Garpa,
                Wbrew regułom (Regulamin tłoczni win) i bodajże Hotel Newhampshire (choć nie
                jestem na 100% pewna czy obrazy które widzę to nie jest tylko wytwór mojej
                wyobraźni podczas czytania). A jakie Ty jeszcze widziałas?

                Anialm, antybiotyki mają wyleczyć gronkowca, którego mi 10 lat temu zapodała
                kosmetyczka. Co jakiś czas odnawia mi się taki naciek na policzku, i teraz
                własnie jest ten czas sad

                Althea, nigdy nie jadłam kulek tiramisu, muszę spróbować, bo jestem fanką tego
                deseru smile

                A o myciu okien się nie wypowiadam, bo wstyd smile))) na swoje usprawiedliwienie
                mam tylko to, że od kilku miesięcy ma być robiona elewacja naszego domku, więc
                jaki sens myć przed? big_grinD

                Abie, mówisz o wyprawie do Afryki? Bo stamtąd zdjęcia pamiętam. To jeden z
                moich celów podróży, a Ty zanim się obejrzysz to z Kamyczkiem na plecach
                ruszysz w kolejną smile
                Mam koleżankę, która wyszukuje tanie bilety lotnicze i dziś przysłała mi esa,
                ze są do Hawany za 140 euro w sierpniu, intensywanie o tym myślę, ale jak znam
                życie, mój G. sprowadzi mnie na ziemię, bo elewacja bo coś tam. A tak naprawdę
                to czy to ważne? Jakaś glupia elewacja? Dla mnie w ogóle, wspomnień i przeżyć
                nikt nie odbierze i nic nie zastąpi. A ja podróże uwielbiam. Koniec kropka!
                • abie76 Re: Abie, 16.06.06, 14:08
                  poza tymi filmami, o ktorych napisalas, wiedzialam jeszcze drzwi w podlodze. to
                  wlasnie do jednorocznej wdowy: jeff Bridges i Kim Basinger. on swietny, ona na
                  szczescie mala rolka. za to tej aktor, ktory gra Eddiego - dla mnie bomba.

                  i mowilam o afryce. mysle, ze kamyczka raczej nie zabiore tam dopoki nie bedzie
                  przynajmniej dojrzalym przedszkolakiem, niestety w kenii jest duze zagrozenie
                  malaria, a dzieci sa wrazliwe bardziej niz my. pojedzie na wakacje 3 tygodniowe
                  do babci. ja takie wakacje uwielbialam, moj maz tez, wiec i kamyczek bedzie je
                  kochal :o)

                  co do kuby w sierpniu, to sie powaznie zastanow. karaiby w tym okresie nie
                  koniecznie sa przyjazne. jak bog da i partia pozwoli, to my chcielibysmy moze w
                  styczniu - lutym, no ale wszystko zalezy od kasy i czasu. no i jak to bedzie z
                  chlopczykiem. ale tak powaznie, trzeba tam szybko jechac zanim fiedel zejdzie,
                  bo potem moze sie jakas rewolucja zrobic i bedzie po ptokach na ladnych pare lat.
              • balbinka74 Re: Balbinko, co do mycia okien na Śląsku... 16.06.06, 14:02
                Gwiazdko, juz sie tłumaczę...przytaczałam tylko słowa horticzkismile))
                Super,że z małą wszystko ok!!! Będzie dobrze, zobaczyszsmile)) Jeszcze troszke sie
                wzmocnisz a i Elizka podrośnie i będzie razem z mama forum czytaćsmile))
                Mam pytanko...czy na pewno tylko masz te rozpuszczalne szwy??? Moja kumpela
                miała częśc takich a część nierozpuszczalnych i położna jej przy wizycie
                wyciągała.No ale chyba by ci powiedzieli ,ze masz sie zgłosic...no nie wiem...
                Gwiazdeczko, a jaka była reakcja rodzinki na dziewczyneczkę????????

                Anialm, dobrze,że leki zadziałały...a ty możesz juz nas podczytywać...Mąż
                sadysta,ze nie chce poodkurzac i zmyc podłogisad(( Mnie trafia jak widze kurz i
                nie trawię...i wiem jak cięzko wyleżec , gdy widzisz te pyłkismile)) Trzymaj się
                kochana...A męzusia możesz sposobem wziąć...może mama lub ktos z rodzinki
                mógłby przyjśc i wytrzeć...a on spaliłby sie ze wstydu....Czasem tylko telefon
                wystarczy lub samo umówienie sie i poinformowanie męzula,ze cos takiego bedzie
                miało miejsce...

                Megi,Chrumpsowa..jak to było z tym octem winnym...podajcie proporcje, musze
                sobie zapisać...tez czasami mnie coś łapie....

                Jutka, ja czasem nie mam sił na ambitne ksiązki...nie chce sie zmuszac...bo to
                nie ma sensu.Dla mnie czytanie jest ogromnym relaksem, odpręzeniem...bywa i
                tak,ze jak dopadnę cos fajnego, to pół nocy stracę,ale musze skończyć....
                I tak na powaznie chciałabym zrobic kurs szybkiego czytania...tylko,ze to droga
                sprawasad((Moim zdaniem powinno sie go przechodzic już w gimnazjum...
                • anialm Re: Balbinko, co do mycia okien na Śląsku... 16.06.06, 14:10
                  Bosheee!!! Jaką ślicznotę mama na skrzynce smilesmilesmile

                  Gviazdko, gdzie ten tłuszczyk i brzuszek Ja się pytam???
                  • abie76 jaka lalunia! 16.06.06, 14:14
                    kapitalne zdjecia, zwlaszcze te z otwartym dziubaskiem. sliczna jest twoja
                    dziewczynka!!!!!!!!
                    ale to ma po mamusi! bo i ty wygladasz rewelacyjnie!!!!
                    • chrumpsowa Gviazdko 16.06.06, 14:35
                      Elizka jest cudna smile)))) Przylaczam sie, do dziewczyn, ze wygladasz
                      rewelacyjnie. Rozumiem natomiast, ze jestes przyzwyczajona do innego rozmiaru i
                      innej wagi - na pewno schudniesz karmiac! No moze piersi nie zmaleja tak od
                      razu, ale to chyba nie jest az taki problem? wink Elizka jest przeslodka -
                      zwlaszcza z tym dziubkiem smile))) a Ty Gviazdko wygladasz b. ladnie!
                      • althea35 Re: Gviazdko 16.06.06, 14:44
                        Gviazdeczko, Elizka jest cudna! a ty tez swietne wygladasz! Pamietaj, ze od
                        porodu nie minely jeszcze nawet dwa tygodnie! A te 5 kg zniknie, ale daj im
                        czas!
                        • gviazdka3 Re: Gviazdko 16.06.06, 14:56
                          Dziękujemy za komplementy!!! big_grin

                          Kilogramami się nie przejmuję, z resztą mężuś zachwycony większą pupą wink,
                          tylko brak ubranek mnie martwi, bo coś trzeba będzie kupić (najlepiej na
                          guziczki z przodu), a kaski brak, no i czasu na zakupy też! uncertain

                          Balbinko, wyobraź sobie, że gdy byliśmy na porodówce, moja mama zadzwoniła
                          do szpitala w niedzielę ok. południa(martwiła się brakiem wieści od sobotniego
                          wieczoru) pytając czy jakieś dzieciątko się urodziło! Powiedziano jej, że tak -
                          dziewczynka, ale ona uznała, że to albo pomyłka w informacji, albo nie nasze
                          dziecko! wink Dopiero jak się do nas dodzwonili i potwierdziliśmy - uwierzyli! big_grin
                          Oczywiście są zachwyceni, bo mają przecież już wnuka - Bartoszka!
                          O teściach już nawet nie wspominam, mama G. jest wniebowzięta, zawsze marzyła
                          o córeczce, ale los obdarzył ją trzema synami, więc sobie wyobraź jej radość! big_grin
                          Na chrzestnych wybraliśmy moją najmłodszą siostrę i najmłodszego brata G. -
                          oboje są przeszczęśliwi, zwłaszcza ciocia Monika! big_grin
                          • potwors Re: Gviazdko 16.06.06, 15:07
                            Wracam po przerwie obiadowej, a tu na poczcie taka super niespodzianka!!! Boze,
                            jaka ona jest slodziutka z tym dziubkiem!!!
                            No i ma sliczna Mamusie!
                            Tak milo ogladac takie fotki!!!
                            • potwors Re: Gviazdko 16.06.06, 15:56
                              Aha, Chrumpsiku, to skoro masz wyrzuty sumienia, że sie nie uczysz, to moze
                              zaczytuj sie we wloskich ksiazkach? to dwie pieczenie przy jednym ogniu...

                              Czekamy wlasnie na faceta od stluczki, bo okazalo sie, ze czegos tam zabraklo w
                              formularzu, ktory razem wypelniali...

                              Fajnie jak maz w domu pracuje... ma to swoje dobre strony wink))
                              • matala6 Re: Gviazdko 16.06.06, 16:06
                                Z Elizy Slodki Spioszek wink))
                                I razem ladnie wygladacie
                                i wiem co to znaczy nie miec co na siebie wlozyc,
                                mnie po zimie wszytko cisnie ;/

                                Mam recepte na nowe ramki wink))
                                po koniec miesiaca sobie niestety wyrobie.
    • agan10 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 16.06.06, 16:30
      Witam w upalne popołudnie.
      Przeczytać wszystkiego i tak nie dam rady.
      1.Przesyłam spóźnione życzenia dla wszystkich solenizantek, jubilatek i
      roczniczowych.Życzę Wam wszystkim spełnienia tych najskrytrzych i najbardziej
      upragnionych marzeń.
      2.Serdeczne gratulacje dla młodych mam i ich córeczek.Czy mała Elizka mogłaby
      zawitać do mojej skrzynki?? BARDZO PROSZĘ.
      3.Było też trochę strachu(Anialm), ale na szczęście sytuacja opanowana.
      Ja przez ostatnie dwa tygodnie pozbawiona byłam netu i muszę przyznać, że
      czułam się jak na bezludnej wyspie.
      A tak poza tym, to jest straszny upał i na nic nie mam siły.






      href="tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;20716;30/st/20061109/k/801b/preg.
      png[/img]"
      target="_blank">tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;20716;30/st/20061109/k/801b/pr
      eg.png[/img]</a>
      [/url]">nasza corcia będzie z nami</A>
      • potwors Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 16.06.06, 16:36
        O, Agan, dobrze że jestes, bo juz sie zastanawialysmy, czy wszystko u Ciebie w
        porzadku!!
      • anialm Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 16.06.06, 16:38
        Agan - fajnie że juz jesteś. Dwa tygodnie odwyku od netu... smile

        M. wrócił z piżamką... i albo Ja się nie umiem dobrze wymierzyć, albo na
        stronach www takie dziwne wymiary podają. Prosiłam zeby kupił mi koszule XL (do
        116 w biodrach), bo L miała mieć do 108... a on przywiózł mi namoity dwa smilesmilesmile
        dobrze że mam mame krawcową coś tak spróbuje zakombinować.

        No i muszę sprostowac troszkę mojego posta wcześniejszego - okna umyte smilesmilesmile
        okazało się wyobraźcie sobie, ze chłopina pierwszy raz w życiu mył okna. Moja
        teściowa wszystko sama i nikomu nic nie pozwalała sobie pomagać.
        Także pierwsze koty za płoty... moze podłogi umyje... rozmarzyłam się ;P
        • gviazdka3 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 16.06.06, 16:41
          Aniulm, z tymi rozmiarami to tak już jest! big_grin Ja zakupiłam sobie
          dwie koszulki do karmienia rozm.M - jedna jest OK, za to druga to
          właśnie wspomniany przez Ciebie namiot,tragedia!!! wink))

          Agan, sprawdź pocztę! big_grin Duuużo tego, mogłam Ci skrzyneczkę zapchać! wink))
        • potwors Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 16.06.06, 16:42
          Moze nakapal przy myciu okien i mozesz spokojnie powiedziec, zeby przetarl, bo
          troche sie zakapalo??
          Fajnie z tymi namiotami... wink
          ale jak brzuszek Ci bedzie rosl, to moze sie jeszcze przydadza?
          • anialm Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 16.06.06, 16:48
            potwors mowiłam mu żeby wycierał druga tetra na sucho po umyciu płynem bo smugi
            bedą na oknach - niechciał, bo po co ma suche okna wycierać na sucho. Potem
            przy wieszaniu firan przyznał mi rację i poprawiał smile

            A co do mojego brzusia, to na razie przystopował - na szczęście. I wiekszy
            rozmiar koszulek chciałam wziąźć ze względu bardziej na piersi niż brzuch, bo
            pamiętam jak było przy Nuli - mogłabym trojaki wykarmić tyle tego "towaru"
            miałam. Ale chyba teraz przesadziłam z rozmiaram - i dobrze, bo jakbym sie
            miesciła w XL to bym chyba się zaryczała smile
            • potwors Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 16.06.06, 16:52
              A moze Ty cos niechcacy na podloge wylejesz/rozsypiesz, a przeciez nie mozesz Ty
              umyc, to on sie zaoferuje??
              No tak, z tymi rozmiarami to z reszta trudno utrafic bez mierzenia...
            • agan10 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 16.06.06, 16:56
              Gviazdeczko kochana dziękuję serdecznie za zdjęcia. Elizka jest prześliczna.
              Powtarzam się, ale jej włoski są fantastyczne.

              Potworos dzięki za pamięć. Ja caly czas myslami byłam z wami.

              Słuchacie, mam duży problem---otóż nie wiem, jak mam przekonać mojego M do
              imienia Emilia. Tak bardzo bym chciała aby nasza córcia nosiła właśnie to imię.
              Mój tylko nosem kręci i się krzywi.On by wolał np.Beata. Z całym szacunkiem do
              wszystkich pań obdarzonych tym imieniem, ale nie chcę przez całe życie "bekać"
              wołając własne dziecko---Beeeataaa...
              • potwors Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 16.06.06, 17:02
                Agan, ja Ci kibicuje w kwestii Emilki, ale nie mam dobrej rady na meza... moze
                wymysl cos jeszcze gorszego, zeby mu sie na pewno nie spodobalo, a potem
                kompromisem bedzie emilka?
                Bebell, pocieszasz mnie w kwestii okien itp wink
                No i dobrze, ze juz sie lepiej czujesz!
        • bebell Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 16.06.06, 16:51
          Cześc w piateksmile)

          gardło juz prawie nie bolismile)

          Gviazdko- dzieki za zdjęcia! ślicznie wygladaciesmile) aaa, i na ogół w centrach
          handlowych sa przewijalnie z wygodnymi fotelami do karmieniasmile) polecam! jak
          Tośka była maleńka to robienie zakupów było prawdziwą przyjemnością: spała sobie
          i już. Teraz to koszmarrrr: chowa się wsród ubrań, ucieka porwawszy jakies gacie
          np., zaczepia ludzi i opowiada im co mama chce kupic, przewraca manekiny, a w
          środę rozerwała koralesmile)

          Potwors- fajne sa ople zafirysmile) a jeśli chodzi o mycie okien: to ja myje trzy
          razy do rokusmile)) przed świętami i raz latem, no, czasem jeszcze z raz, ale to po
          jakiś kataklizmachsmile) sprzatam tez z umiaremsmile) no, ale jednak trochę czesciej
          niż oknasmile)

          Althea- zraziłam się do przepisów z forumsad( upiekłam z takiego przepisu ciasto
          we wtorek i wyszła jakaś bułasad( no, a nie chwaląc się ciast mi wychodzą, nie
          wiem gdzie błąd??

          Argentyna wyrgała!! i to jaksmile)

          k.
          • althea35 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 16.06.06, 16:54
            Bebell, a co pieklas??
            Ja tez kiedys upielam tarte jagodowa... byla okropna, po kawalku jakos
            zmeczylismy, a reszta stala w lodowce pare dni a potem wyladowala w koszu.
            • bebell Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 16.06.06, 16:56
              takie z truskawkamismile) i tez sobie stoi w lodówcesmile) i pewnie podzieli los Twej
              tartysmile
              • althea35 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 16.06.06, 17:00
                Bebell, to szkoda truskawek! tylko co tam moglo nie wyjsc... moze w przepisie
                byl jakis blad...
                A twoja Toska jest w koncu na tej diecie bezglutenowej??
                • bebell Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 16.06.06, 17:03
                  Ola- pojechaliśmy do drematologa w IMiDz i lekarka powiedziała, ze to nie żadna
                  alergia!! tylko wirus skórny i ze on nawet ponad 6 tygodni męczy. I zapisała nam
                  tylo taką maś na sędzenie i nic więcej. No, ale miała rację: to paskudztwo już
                  prawie zeszło!! samo!! zostało tylko troche krostek na łydkach. No, wiec na
                  żadną diete bezglutenowa nie przechodzimysmile)
                  • althea35 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 16.06.06, 17:05
                    Uff... to dobrze, ze nie musicie na bezglutenowa przechodzicsmile

                    Coreczka naszych znajomych ma na imei Emilka, fajna z niej dziecina.
            • bebell Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 16.06.06, 17:00
              Aniulm- jak miło Cie widziecsmile) sciskam Cie mooocno i mam nadzieje, że uda się
              wszytsko wyciszone utrzymac przynajmniej do końca sierpniasmile) a jesli chodzi o
              rozmiary to ja juz wariuje! wszystko muszę mierzyc i raz pasuje s raz M a raz L,
              i tak łaże z takimi tabunami ciuchów do przymierzalni ( a ja nienawidzę
              mierzyc!!) a potem wychodzę z jedną rzecząsmile)

              Agan- witaj po przerwiesmile) włąsnie gadałaysmy wczoraj z potwors, że Cię gdzies
              wcięłosmile) i już się bałysmy, ze nie polubiłas nas na spotkaniusmile)
              • bebell Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 16.06.06, 17:06
                Balbinko- tego 18.07 to ja wracam SAMAsmile) W z Tośą zostają nad morzem, a ja
                sobie jadę pociągiem (kuszetką). Myślę, ze nie zmęczę się tak bardzosmile a
                jedziemy tak jak pisałam na wiochę pomiędzy Ustką a Łebą.
                • bebell Książki... 16.06.06, 17:12
                  o książkach jeszcze byłosmile) przyłączam się do Jeżycjadowych Pań. W grudniu sobie
                  kupiłam hurtem całą serię, a teraz czekam na "Czarna Polewkę". Poza tym
                  oczywiście Tolkien i Harry, no, i "Narnia".
                  I uwielbiam literature skandynawską, a najbardziej "Krystyne córkę Lavransa"-
                  czytałam już ze trzy razy...
                  z Astrid to najbardziej "Braci Lwie Serce" lubię...
                  w ogóle duuuzo lubię... i czytam pasjami...
                  i wiecie, chyba tez siegnę po jakiegos Irvingasmile)
                  • althea35 Re: Książki... 16.06.06, 17:15
                    Janas chce pomniksmile) Bo w ogole awansowalismy do MŚ.
                    • melba7 Re: Książki... 16.06.06, 17:37
                      daję znak życiasmile
                      piszę, piszę, mam nadzieję,że niedługo skończę smile
                      • potwors Re: Książki... 16.06.06, 17:40
                        Melba, my Ci kibicujemy!!
                        A jak sie czujesz? lepiej?
                        • melba7 Re: Książki... 16.06.06, 17:41
                          lepiej mi, a jakże.Ale mam kołatania serca, przespałam wczoraj prawie cały
                          dzień, paznokcie tez nieszczególne...stawiam na tarczycę jednaksad
                          • olcialew1 Re: Książki... 16.06.06, 18:58
                            Melbus nie chce straszyc ale chyba witam w kole chorych na tarczyce.
                            Pisalas cos wczesniej o wczesnych poronieniach, mialas? Oj sorry pewnie nie
                            powinnam pytac bo zle wspomnienia sie przyciagna. Mnie tym wlasnie wczoraj
                            endokrynolog przestraszyla mocno. Buziaki sle.

                            Anialm uwazaj na siebie i patrz tylko w sufit, ksiazke lub telewizor, balaganu
                            w domu nie ogladaj.
                            A co do czytania ksiazek to mnie jest strasznie wstyd. Ostatnia przeczytalam
                            chyba z rok temu. Ale mam male usprawiedliwienie, po tym jak kupilsmy dom
                            robilismy w nim duzo rzeczy, codziennie po pracy i w weekendy. Juz od 4 m-cy
                            nic nie robimy ale i tak to przez ta pogode tutaj nic sie nie chce, wole isc
                            nad ocean albo gdzies polazic niz siedziec w domu. Nawet Twoj Styl lezy
                            nieprzeczytany, styczniowy numer chyba (na plazy za bardzo wieje zeby czytac no
                            i twarz chce opalic a nei sie ksiazka zaslaniac) Oj glupie wytlumaczenie no ale
                            cos trzeba bylo znalesc. smile
                      • melba7 Re: Książki... 16.06.06, 17:40
                        Ale mam sliczną małą lasencję na skrzyncesmileco ja gadam-dwie lasencje, ale ta
                        druga ciut większasmileGviazdko, obie wyglądacie cudniesmile
    • stokrotka76 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 16.06.06, 17:19
      Hej Dziewczynki smile.

      Jakiś czas miałam unieruchomiony komputerek, bo jakiś trojan paskudny nam się
      przyplątał i nie można go było się pozbyć. Ale juz jest dobrze smile.

      Jednak jeszcze mdłości nie przesżły zupełnie, czasem po południu się jeszcze
      trochę męczę - wczoraj na przykład. Ale jest lepiej i spać juz się tak nie
      chce smile.

      Byłam dziś u przyjaciółki i jej małego synusia smile. Kupiłam sobie po drodze
      pierwsze ciążowe ciuszki - super spodnie i bluzeczkę. Ze spodniami ok, ale
      większość bluzeczek była na mnie już teraz w biuście za ciasna, szok! Byłyśmy
      na spacerku, na bazarku, pogadałyśmy - tak mało się ostatnio widujemy! Także
      miły dzionek. Szkoda, że jeszcze dwa dni i do pracy...

      Zaraz Was troszkę poczytam smile.

      Buziaki!
      • matala6 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 16.06.06, 17:58
        Witaj Stokrocia - trojana nie zazdroszcze wrrrr
        Wlasnie prace klece i by mnie cos trafilo ......


        Bebelek dobrze ze Tosia z wiruskiem walczy a nie jakas dieta
        Ksiazki leza obok mnie i czekaja do czytania....

        Melbus kiedy ten hormon tarczycy zrobisz ;? bedzie pewnosc
        I piatka tez pisze i pisze

        Agan wreszcie z nami
        Wiem jak to gdy netu nie ma ;////
        Wyspa bezludna wink

        i pozdrawiam umiarkowanie z chlodnego domku
        bo na zewnatrz skwar wink))
        Jakies lazurowe bajoro by mi sie przydalo
        to bym sie zanurzyala ....
        • balbinka74 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 16.06.06, 18:46
          A ja znowu klapeczek nie kupiłamsad(( Powinnam sobie kupic trzy pary...takich do
          wszystkiego nie znajdęsad((Mężul tylko sie ze mnie nabija...a ja w końcu musze
          cos kupic...Te, które sie podobaja sa strasznie niewygodne...albo nie ma
          rozmiarusad((

          Bebelek, mam to samo...przymierzam z 20 sztuk....tylko,ze żadna nie pasujesad(((
          Oststnio nie chce mi sie wchodzic do sklepów,,...niby towru dużo...ale jakos
          nic nie moge wybrac...chyba musiałabym sobie kupic spódnice, spodnie i do tego
          bluzeczki....ale mój budzet nie wytrzymałby tegosad(((Zreszta nie mam ostatnio z
          kim wybierac ciuszkówsad((I tak...no cóż chodze ubrana jak jakas francasad((

          Tatanka pewnie z fantaise plotkują...żadnej nie ma...sad(((((((((

          a w mojej miejscowosci nalot cięzarówek...dzisiaj chyba przeszlo 20
          widziałam...oj, ciezko, cięzko mi teraz z domku wychodzićsad((((((

          A my zaraz wybieramy się na imieninki..
          • fantaisie Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 16.06.06, 18:59
            Hejka!
            Ksiązkowo się zrobiło i naszło Was na mycie okiensmile
            Ja też się wpisuję na listę fanek Jeżycjadysmile)) i czytam wszystko co dopadnęsmile
            Ostatnio dorwałam F.Mayes "Słodka leniwa Georgia", lekka i przyjemna lekturkasmile
            A oknna myję jak są brudne, tylko że dość często tzw.przecieram...

            Spotkanko było boskie, cudowne i w ogóle. Tatanka jest super dziewczyna, a jej
            mąż szał ciałsmile))) było full radości i śmiechu i w ogóle samych miłych
            rzeczysmile))) koniecznie musi być powtóreczka!!!!
            Doszłam do wniosku, że mężowie naszych lasek są super przystojni i seksownismile
            szkoda, że już pozajmowanibig_grinDDDDDDDDDDDDDD

            Nie mam zdjęć Gviazdeczkisad czy czymś podpadłam??? Kto mi prześle???
            • bebell Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 16.06.06, 19:04
              Monia- ja się pytam: gdzie foty?? niech sobie pozazdroszczęsmile)) a Elizka juz
              poleciała w Twoja stronesmile)
              • fantaisie Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 16.06.06, 19:05
                Więc tak, foty będą jak mój P. je ocenzuruje, bo bywało ostrosmile))) a tak na
                poważnie, to musim je zgrać, a kompa ma w pracy..
            • fantaisie Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 16.06.06, 19:04
              Ooo, dziękuję! jakiś dobry człek mi przesłałsmile))))))))))))))
              • olcialew1 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 16.06.06, 19:08
                Zdjecia od gviazdozbioru sa super. Z malutkiej taka fajna mala pyziunia.
              • fantaisie Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 16.06.06, 19:09
                Ale śliczna panienka z Elizkismile)) i tak słodko śpismile))) Gviazdeczko nawiedzona
                jesteś z tymi 5kgtongue_out
                • stokrotka76 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 16.06.06, 19:17
                  Elizka jest cudowna, a mamusia Gviazdeczka wygląda ślicznie i szczuplutko smile))
                  • jaania77 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 16.06.06, 20:10
                    Hej hej

                    witam się wieczornie, skwar i duchota u nas niesamowita. Nawet teraz. Na burzę
                    się zanosi od wczoraj, mogłaby już przyjść - trochę odświeżyłaby to powietrze

                    Gviazdko - śliczną macie córcię, słodko śpi smile I ja tez nie widze u Ciebie
                    żadnych nadprogramowych kilogramów.

                    A ja chyba zaraz za jakieś sprzatanie sie wezmę, jutro gości mamy a jeszcze
                    dzis wieczorem przyjeżdża szwagier... a jakoś tak mi się nie chce nic robić.

                    Wczoraj do 2 w nocy czytałam ten Prawiek. Mnie akurat Tokarczuk nie przygnębia,
                    lubię ją czytac.Natomiast ostatnio przygnębiła mnie książka "Kolumbowie rocznik
                    20", kurcze zawsze zastanawiałam sie nad lekkoscią i łatwością swojego życia po
                    takich ksiażkach.....

                    Ktoś pisał o Trylogii - ja czytałam już kilka razy, od podstawówki to była moja
                    ulubiona książka (ksiażki smile

                    A ja dziś byłam u Jutki, poplotkowałyśmy, dawno już nie miałyśmy okazji bo
                    zawsze spotykamy sie w 4 a teraz tylko same baby smile Fajnie było, jadłam dobry
                    obiad smile

                    Fantaisie z Tatanka poszalały smile zdjęcia oczywiscie musza być na skrzynkach,
                    Monia słyszysz?
                    • tatanka-2002 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 16.06.06, 21:12
                      Halo!!!!
                      Cisza tu u Was...
                      Piszę, że cała i nieszczęśliwa wróciłam do domku.
                      P. jest zrozpaczony... stanowczo za krótko!!!!!!
                      Na początku przesyłam buziolki Fantaisie i Fantasyjnemu mężulkowi,
                      Marudzi i Piotrusiowi!!!!
                      Halo Marudka - a Wy gdzie????
                      Popieram wersję, że połówki naszych forumek są nadzwyczaj przystojne.
                      Dziewczyny w realu są boskie i cudownie postrzelone!!! - słowa mojego P.
                      Zdjęcia pojdą za jakis czas, bo trzeba porządek ze sobą zrobic po podróży.
                      Buziaki!!!!

                      • abie76 uwielbiam letnie burze 16.06.06, 21:17
                        u nas sie wlasnie zaczyna. najpierw jest tak cicho, potem zaczyna sie wiatr,
                        teraz juz huczy i blyska sie. Na pewno zaraz spadnie deszcz. takie wielkie
                        cieple krople.

                        a tatanka i fantasie mialy fajnie. wy w ogole macie tam dobrze, zazdroszcze Wam...
                      • matala6 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 16.06.06, 21:20
                        spis tresci zrobiony
                        calosc spakowalam
                        i promotorowi wyslalam wink)

                        W nagrode ide truskawki wcinac wink)
                        Oj parno na dworze, kiedy ten deszcz spadnie.

                        Szkoda Balbinko ze klapeczek nie masz.
                        Jeszcze znajdziesz...
                        Nie smutkuj sie i na spacerki chodz
                        Na Ciebie tez przyjdzie pora i bedziesz 21.....

                        Fantaisie fotki Cukrowych Panienek sliczne....
                    • megi.1 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 16.06.06, 21:19
                      Jaaniu, mój mąż jak widzi, że znów czytam trylogię to ręce załamuje, a co ja
                      mogę, że Jędruś mnie wzrusza i Azja Tuchajbejowiz i Ketling i Basia i
                      Krzychnasmile Film troszkę obrzdził mi "Ogniem i mieczem" tzn. Scorupco i
                      Żebrowski.

                      Ja ogólnie maniak książkowy jestem, ale teraz nie mam kiedy czytać.

                      Miki dziś strasznie był marudny i jestem wykończona.

                      Jutko, wiesz do mnie nadal nie dociera, że jestem matką. To ciągle jakaś
                      abstrakcja, ze ten okruszek jest naszym synem i jest całkowicie zależny od nas
                      i to do nas należy wychowanie go na dobrego człowieka. Tylko czy podołamy?

                      Gviazdeczki śliczne jesteście!!!smile

                      Dziewczyny gdybyście trafiły gdzieś (w necie albo gdzieś w wawie) na jakies
                      ładne ubranko do chrztu dla chłopca to bardzo prosze o info bo kompletnie nie
                      mam koncepcji w co ubrać Mikiego. Jakoś nie przekonują mnie ggarnitury rozmiar
                      62 a na becik to on już za duży będzie. Z góry dziękuje!!!

                      Balbinko z chęcią wybrałabym się z Tobą na zakupy, bo ja też nie mam z kim
                      pójść. Może jednak skusisz się na te odwiedziny stolicy?smile
                      • matala6 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 16.06.06, 21:28
                        A ja za ksiazkami Cobena, Cusslera i Kavy przepadam
                        i tylko jak jakas nowosc wypatrze to zamawiam w biliotece wink)
                        Christie tez sie zaczytuje i czasami musze sie pilnowac
                        co czytalam a co nie.

                        Musierowicz, Chmielowska, Grochole tez lubie.

                        Jak na cos dobrego traficie to piszcie
                        a chetnie tez przeczytam....
                      • jutka7 Megi 16.06.06, 21:30
                        co do tego, że podołacie to ja akurat nie mam żadnych, ale to żadnych
                        wątpliwości!
                        • chrumpsowa Re: Megi 16.06.06, 21:43
                          Fajnie Tatanko, ze jednak udalo Wam sie wyjechac i spotkac smile)))))

                          Fantaisie dzieki za fotki z ZOO smile)))) Opalenizne masz imponujaca i fryzurka
                          swietnie sie trzyma! smile

                          Potwors - czytam czytam - na pocz. mazl wypzyczyl mi Bridget Jones i czytam po
                          wlosku - jednak az tak sie nie relaksuje jak przy ksiazkach po polsku, bo musze
                          jeszcze wysilac mozgownice...

                          Megi - co do chrztu to moze zapytaj ksiedza? Wiem, ze tradycyjnie chrzci sie w
                          bialej szacie (nawet doroslych). Moja znajoma kupowala tanie ciuszki do chrztu
                          w sklepie-hurtowni niedaleko pl. Wilsona - jest (jesli go nie zlikwidowali) tuz
                          obok sklepu z akcesoriami dla wedkarzy - zaraz przy Slowackiego schodzilo sie w
                          dol. Przystanek miedzy Pl. Wilsona a Potocka (nie pamietam jak sie nazywal...)
                          • fantaisie Re: Megi 16.06.06, 21:46
                            Moja przyjaciólka dla P. chrześnicy kupiłam na bazarze Różyckiego i było ładne i
                            tanie...
                        • fantaisie Re: Megi 16.06.06, 21:43
                          Megi ja nie mam żadnych wątpliwości, że podołaciesmile))) a co do zakupów, to jeśli
                          Balbinka nie przyjedzie, to ja z Tobą bardzo chętnie się wybioręsmile))))

                          Chmielewską uwielbiam!!!!!!!!!!

                          Jutka, masz już całą kreację? kiecka jest a co dalej?
                        • gviazdka3 Dobranoc i miłego weekendu!!! 16.06.06, 21:50
                          Jestem wykończona, całe popołudnie karmiłam i nosiłam na zmianę!
                          Teraz tatuś przejął noszenie, no ale w karmieniu mnie nie wyręczy...wink
                          Lecę szybko pod prysznic, póki córeńka spokojna w ramionach taty!

                          Życzę wszystkim przyjemniutkiego i słonecznego weekendu!!!
                          m.

                          PS - Fantaisie, dziwna sprawa, bo mam Cię wśród osób, do których poszły
                          foty i to w tej samej serii, co Bebellek, Abie... 5 kg się nie przejmuję
                          kochana, tylko brakiem ciuchów na te powiększone gabaryty! wink))
                          • fantaisie Re: Dobranoc i miłego weekendu!!! 16.06.06, 21:51
                            Gviazdeczko doszłosmile)) po prostu minutę później po tym jak sprawdziłamsmile)) więc
                            mas Was dwa razy!!!!!!!!! i slicznie wyglądaszsmile
                            • matala6 Re: Dobranoc i miłego weekendu!!! 16.06.06, 22:10
                              blyskawice sie zblizaja wink)
                              i im foty robimy .....
                              • matala6 Re: Dobranoc i miłego weekendu!!! 16.06.06, 22:10
                                i wreszcie zaczyna wiac .....
                        • olcialew1 Re: Megi 16.06.06, 22:11
                          Jutka czy ja dobrze gdzies wyczytalam, ze na Kube sie wybierasz? Jezeli tak to
                          tylko skok jest na Floryde, zapraszam Mozna nawet na oponie, tak jak wiekszosc
                          przebywajacych tu Kubanow. smile
                          • jutka7 Olcialew 16.06.06, 22:18
                            dobre z tą oponą big_grinDDD nie wiem jeszcze czy się wybieram, ale zaczęłam
                            molestować męża, który zawsze mi okoniem staje i jest przekonany, że ja znowu
                            coś wymyślam i starania o dziecko odkładam, a ja nie widzę przeszkód, zeby
                            jedno z drugim połączyć. Cóż, te promocyjne bilety kosztuję 142 euro, noż
                            kurcze, grzech nie skorzystać. Ale to się okaże po pierwsze czy będa jeszcze
                            gdy się zdecydujemy, a po drugie niewiele informacji na temat podróży na własną
                            rękę na Kubę w necie znajduję. Ale chciałabym bardzo.

                            Fantaisie, kiecka jest a do kiecki sandałki w kolorze czekolady- pasują do tych
                            cekinów. Nie mam pomysłu na fryz niestety. Jaania pożyczyła mi prostownicę do
                            włosów, może spróbuję coś z nią zadziałać.

                            Ale burza nadchodzi, bosko!!!! UWIELBIAM BURZĘ PONAD WSZYSTKO smile)
                            • megi.1 Re: Olcialew 16.06.06, 22:30
                              Jutka, koniecznie wyśli fotki weselne, żebym mogła tą osławioną sukienkę
                              zobaczyćsmile

                              Fantaisie, bardzo chętnie piszę się na takie zakupysmile Dziękuję za zdjęcia,
                              słodko wyglądasz z tą gromadkąsmile! i czekam na te z dzisiejszego spotkaniasmile

                              Usypianie chyba po raz szósty zakończone. Chyba czas żebym i ja się
                              zahibernowała.

                              Dobranoc!
                              • fantaisie Re: Olcialew 16.06.06, 22:42
                                Kochane idę spać! miłego weekendu!!! jutro z rana wyjeżdżamy do znajomych do
                                Gdyni, wracam w niedzielę na czarną noc, więc pewnie pokażę się w poniedziałek.
                                Wszystkim weselnym życzę czaderskiej zabawy!!!!!
                                Buziaki
                                • tatanka-2002 Enterku!!!!! 16.06.06, 23:04
                                  Wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia!!!!
                                  Życzę Wam, aby każdy kolejny dzień by dla Was tak szczęśliwy
                                  jak ten jutrzejszy!!!!!
                                  Kochajcie się całe życie tak jak w tym dniu, w którym stając
                                  przed otarzem ślubujecie sobie dozgonną i bezwarunkową miłośc!!!!
                                  Trzymam kciuki, aby jutro wszystko było tak jak byc powinno
                                  i aby ten dzień był najpiękniejszym w waszym dotychczasowym życiu!!!!!

                                  Sto lat, sto lat niech żyją, żyją nam!!!!!
                                  • matala6 Re: Enterku!!!!! 16.06.06, 23:08
                                    A dla Ciebie w skrzynce niespodzianka wink)))
                                • tycja78 Dobry wieczór!!! 16.06.06, 23:14
                                  Nika, ale dobrze, ze masz juz malutka Oleńkę- baaardzo się cieszę razem z Tobą!!!!

                                  Gwiadeczko, mysle ze szybko zrzucisz swoje kilogramki i zaczniesz mieścić sie w swoje ciuszki- cierpliwoścismile

                                  co do pidzam,. to zima spałam w takowych, a teraz mam koszulę- taka smieszna jaką mi mama przywiozła z wyprawy do Egiptu- cała długa i wyszywana w pięne wzorysmile

                                  Wiecie mieliśmy dzis męczĄCY dzionek, Mąz ma mega pecha. rano stłukł swoja ulubiona szklankę do piwa, potem kupił ramę z szyba do swoich puzzli, które układał kilka tygodni ( 120/90) i chciał wyjąc szybkę z tych ramek cob=y [puzzle włozyc i nagle trach- szyba sie złamała... prawie sie popłakał ze złości...
                                  a jak po godzinie wziął sie za drugie puzzle i za druga - tym razem antyramę i gdy kolejna szybka poszła.... to juz nawet sie nie wściekał.
                                  Na szczęscie wyszły mi dobre naleśniki z farszem szpinakowym i sosem beszamelowymsmile) To humor mu sie nieco podreperował.
                                  Ale Samochodu mu juz nie kazałam odprowadzac do teściasmile))
                                  Siedzi teraz na balkonie i pije zimne piwko na ostudzenie wrazeń po całym dniu.

                                  \A! balbinko, naszegoi samochodyu nadal nie mamy, pozyczamy od rodziców.
                                  I załozylismy panu sprawę .. zobaczymy ile nam sie uda zdziałać. Moze nawet zarobimy na tym interesie????

                                  Wsieka mnie moj brat i8 jego bezmyslność- jutro ma egzamin z pedagogiki, a on o 21 przychodzi do mnie z plikiem notatek pozyczonych od kolegi- zeby mu zeskanować. BO ON SIE MUSI NA JUTRO NAUCZU+YC bo ma egzamin.... To mi sie nie mieści w głowie.!!!
                                  Jak sie go spytałam co robił przez cały tydzień to stwierdził, ze miał bardzo wiewle spraw na głowie i dopiero teraz sie za to weźmie, ale Zdązy... jasne! Masakra!
                                  Dobra, juz wam nie marudzę i spadam na poczte obejrzec fotki Gwiazdki, oczywiście jesli dostałamsmile
                                  • melba7 Re: Dobry wieczór!!! 17.06.06, 00:11
                                    a ja nadal wytrwale rzeźbię-ale już widać koniecsmile
                                    Enterku...dzis Twój wielki dzieńsmileŻyczę Wam, aby słońce świeciło Wam zawsze tak
                                    jak w dniu ślubu, żebyscie się mocno kochali, i prędko doczekali się dzieciątkasmile
                                    • jaania77 Re: Dobry wieczór!!! 17.06.06, 00:17
                                      Melba, ja też jeszcze nie śpię...tak mi smutno sad(((
                                      • melba7 Re: Dobry wieczór!!! 17.06.06, 00:21
                                        Jaania, a co się stało?bez bicia przyznam,że nie czytałam całego wątku
                                        • jaania77 Re: Dobry wieczór!!! 17.06.06, 00:24
                                          wcześniej nic, dopiero teraz, pokłóciłam sie z męzem oczywiście. Głupia sprawa
                                          boobwinia mnie za coś za co nie jestem odpowiedzialna. Bo czy można obwiniac
                                          kogoś za to, ze nie przewidział przyszłości?? Ech.....znowu sama dziś śpie bo
                                          on we Wrocławiu cały czas sad
                                          • jaania77 Re: Dobry wieczór!!! 17.06.06, 00:39
                                            ide spać ale coś mi się wydaje, że to będzie bezsenna noc.....
                                            • melba7 Dobranoc.... 17.06.06, 01:51
                                              Jaaniu, mam nadzieję,że wbrew przewidywaniom już słodko spisz...pogodzicie się,
                                              zobaczysz, a faceci...cóż.Mają swoje odpały;P
                                              • jaania77 Re: Dobranoc.... 17.06.06, 07:40
                                                Dzień Dobry
                                                nie spało mi się dobrze jednak sad czyli tak jak myślałam....
                                                deszczowo za oknem, chyba wezmę się za jakies porządki....

                                                Życzę wszystkim miłego dnia
    • chrumpsowa Sobota 17.06.06, 09:51
      ufff alez upal dzisiaj... Pewnie do 40 stopni dociagnie...

      Po kolei:

      Enterku - z okazji dzisiejszego dnia, zycze Wam duzo milosci, abyscie sie
      zawsze kochali, wspierali, no i zycze Wam tego o co sie staracie - by noc
      poslubna zaowocowala!!!!

      Janiu - przykro mi, ze sie poklocilas z mezem. No, ale bedzie mozna sie
      odpowiednio pogodzic - i to moze byc plus wink

      Kurcze nie pamietam kto te czerwona suknie kupowal czy Jania czy Jutka uncertain -
      wybaczcie mi... No, ale w Solarze zawsze sa ladne rzeczy, no a brunetkom b.
      ladnie w czerownym - wierze, ze wlascicielka zrobi furrore!! smile
      • bebell Enterku... 17.06.06, 10:39
        przyjm najlepsze życzeniasmile)) niech dzisiejszy Dzień bedzie jednym z
        najpiękniejszych i niech spełnią się Wasze najskrytsze marzeniasmile)

        ściskam

        k.
      • bebell Re: Sobota 17.06.06, 10:47
        Witam się w sobotęsmile)

        futra się pozbyłam juz wczorajsmile) a dzis ide kudełki strzycsmile) mąż mówi, zebym
        się ogoliła na łyso... hmmm...

        k.
        • althea35 Enterku! 17.06.06, 10:55
          Niech ten dzien bedzie najpiekniejszy! Zycze wam malo stresu, duzo radosci,
          pieknej uroczystosci i wspanialej zabawy! Niech sie spelnia wasze wszystkei
          marzenia!

          Pozostalym laskom bawiacym sie dzisiaj na wszelakiej masci weelach zycze dobrej
          zabawy!
          • potwors Enterku! 17.06.06, 11:15
            I ja dolaczam sie do zyczen!!
            Oby dzis wszystko potoczylo sie po Twojej mysli, zebys mogla ten dzien dlugo
            wspominac, niech bedzie jednym z najpiekniejszych!
            No i dla WAS - cale morze milosci, ktora niech rychlo zaowocuje!!!
            Sciskam mocno!!!
            • potwors Re: Enterku! 17.06.06, 11:45
              A moja kolezanka wlasnie rodzi!!! trzymajcie kciuki!
              • balbinka74 Re: Enterku! 17.06.06, 12:07
                Moc miłości, radości, bandy dzieciaków,pełnej kiesy... spełnienia wszystkich
                marzeń i niech ten wspaniały dzisiejszy dzień będzie przedsionkiem waszego
                szczczęścia!!!!!!
            • stokrotka76 Re: Enterku! 17.06.06, 11:49
              Dzieńdoberek smile!

              Enterku, życzę wspaniałej ceremonii, samych szczęśliwych i radosnych chwil!
              Żybyście zawsze byli radośni i zakochani smile)).

              Coś nie mogę się zebrać do niczego! Ale juz postęp, bo przygotowałam sobie
              materiały do nauki, zawsze coś... Egzamin dopiero za tydzień, hihi.

              Dziś na 15.30 idziemy na usg, więc trzymajcie kciuki!

              Miłej sobotki smile
              • tycja78 No to trzymam kciuki 17.06.06, 12:01
                Za Enterka- coby to był Najpiękniejszy dzień w jej Zyciu i potem tez zeby było pięknie jak w Bajce.

                Za Stokrotke i jej usg

                i za Kolezankę Potworssmile))))))))))0


                a ja czekam na paczkę. W tamtym tygodniu dostałam awizo, ze juz jest i pani jak dzwoniłam powiedziała, ze dzis ok południa będzie.... siedzę jak na szpikach i czekam na dzwonek do drzwi. mama mi przysłała kolejne rzeczy dla maluszkasmile
                • balbinka74 Re: No to trzymam kciuki 17.06.06, 12:27
                  Za enterka, by wszysto poszlo po jej myśli...
                  Za fantaise, by cała i zdrowa wróciła po morskich eskapadach...
                  Za koleżanke potwors, by poszlo jej szybko jak naszej Nikusi
                  Za Nikusię, bo pewnie juz sa z mała w domku
                  Za gwiazdeczke, by ciagle nie musiała nosic maleńkiej...
                  Za stokrocię, by usg rozwiało wszelkie niepokoje...
                  Za melbunie, by dokończyła szybko pracę, a takze by sie nie bała tych badanek,
                  Za janię, by juz wiecej nocek bezsennych nie doswiadczała...i by potrafiła na
                  życzenie męza przewidywac przyszłośćsmile))
                  Za wszystkie dzis balujace na weselichach..., by wykosiły wszystkie kobitki
                  swoimi krteacjami i urodą..
                  Za feromonke, by wreszcie miała spokój z ta pracą
                  Za chrumpsową, by odkryli, co to za zwierz ja męczy...
                  Za olcię, by ksiazki nie zasłaniały jej cudownego slonka nad oceanemsmile))
                  Za Tysie, by ten koszmar z mechanikiem sie zakończył...
                  Za lalisie, by męzus częsciej zajmował sie dziećmi...
                  Za Zuzkę, by beta jednak kłamała...
                  Za cytrusie by omdlenia ustały...
                  Za Abi, by jej nie męczyły te wredne deprechysmile))
                  Za altheę, by szybko odwiedziła ojczyznę...
                  Za Kateb, monię, by swoje maleństwa miały już u cyca...
                  Za ktat, by wykończenie domku nastapiło przed narodzinami córeńki
                  Za matalke, by wyniki badanek były superowe...
                  Za horticzkę, by wróciła wypoczeta z urlopiku...
                  Za ant, by pozbyła sie tej wstrętnej choroby...
                  Za marudzię, by juz dostała wkrótce zielone światełko...
                  Za megunie, by miki dawał jej sie wyspać..
                  Za anialm, by szybko sie wzmocniła i zagrożenie porodu mineło...no i by męzus
                  umył te podłogi, które jej nie pozwalaja spokojnie lezeć....
                  Za bombęmonike, by miała wiecej czasy i do nas zagladała..i by nasza słodka
                  Magdusia juz nie chorowaławink))
                  Za anulak,agan...by cześciej sie odzywały....
                  Za nasza pkanetkę, by szybko pozbierała się po ostatnim rozczarowaniu i na
                  nasze forumowe łono wróciła pełna nadzieismile))

                  No to juz pewne,ze sprzatac nie będę.... nie mam wolnego żadnego paluszkasmile))

            • ktat czesc 17.06.06, 12:27
              noz gviazdki prawdziwe damy ale ja tam nie widze tych dodatkowych
              kilogramow...no ale fakt szafa zawsze najszybciej to widzi....
              przyznaje sie ze nie doczytam ech...
              u nas bez zmian malenstwo strasznie sie rozpycha czasem sie zastanawiam kiedy
              spi, brzuch mniej twardniej dzieki lekom natomiast na wysokosci kosci lonowej
              boli jak na okres najgorzej w nocy
              my zaczynamy sie zastanawiac nad wozkiem i jest wielki klopot
              buziaki
              milego weekend ja kapiel i na dzialke
              • ktat balbinko ja trzymam kciuki tez za Ciebie 17.06.06, 12:32
                żeby i Wam spełniły sie wszelkkie marzenia
                pełna podziwu jestem dla Twojej wiedzy słonko

                a i widze ze mamy panne mloda
                ja Wam życze żeby Wasza miłość zawsze wygladała tak ja sobie wymarzyliście
                • abie76 Enterku! 17.06.06, 12:50
                  milosci, milosci i jeszcze raz milosci!
                  A dzis pieknego dnia, wzruszajacej ceremonii i szampanskiej zabawy!!
                  I oczywiscie owocnej nocy poslubnej!!!
              • balbinka74 Re: czesc 17.06.06, 12:44
                Ktat, a mówiłas o tym lekarzowi???
                Życze miłego popołudnia!!! Buziaczki!!

                A u nas pogoda do kitu...
                Wczoraj bylismy na imieninkach u mojej kumpeli..i wróciliśmy dopiero o 2 w
                nocy...ale bylo fajniesmile))

                Musze się wziac za to nieszczęsne pucowanie domku.., obiadek..., prasowanko,
                papiery do szkoły....ech...błogi nastrój się skończyłsad((
                • abie76 Re: czesc 17.06.06, 12:53
                  balbinko jz niedlugo do wakacji!
                  u nas wczoraj byla burza a dzis jest cieplo, lekkie slonko i tak swiezo. Takie
                  dnie tez lubie.
                  Moj maz po nocnym - pomimo, ze nawet spal, jakis niemrawy. Nie bedzie dzis z
                  nigo pozytku. Musze jechac na jakies zakupy, bo mieskol z PL sie skonczylo i
                  trzeba cos na obiad kupic. No i czas na dawke kofeiny, bo cisnienie mam dzis
                  znow zywiolowe 50/80.

                  milego dnia dziewczynki
                  • ktat Re: czesc 17.06.06, 13:01
                    u nas nie pada kilka dni i jest parno i duszno
                    no fakt wakacje ech marzy mi sie morze ale odpada chyba

                    u gina bylam 1.06 a teraz 29 a te bole mam kilka dni jak nie dam rady to pojde
                    wczesniej narazie sie ograniczam
                    teraz 22.06 z mezem na onkologie mam nadzieje ze kontrola wypadnie pomyślnie
                  • jaania77 Re: czesc 17.06.06, 13:06
                    Burza zażegnana smile doszliśmy do porozumienia ale oczywiście zadne z nas nie
                    chciało ustąpić i trzymało się swojej racji (nie wiem skąd mąż wziął swoją -
                    przecież to JA mam zawsze rację smile))

                    Enterku - wszystkiego naj naj naj, niech zycie się Wam układa i niech spelniają
                    sie marzenia!!!!

                    Balbinko - jestem pełna podziwu dla Twojego postu, bardzo mi się podoba smile)))

                    Laski się dziś bawią na weselichach. Udanej zabawy!!!
                    A my mamy gosci - juz wpadłam w wir gotowania smile zupa meksykańska już zrobiona,
                    farsz na paszteciki tez, kurczak do sałatki gyrosowej przygotowany, roladki z
                    szynki chłodzą sie w lodówce, brokuły na zapiekankę zblanszowane wink co to ja
                    jeszcze miałam???? zapomniałam ale chyba wystarczy smile

                    Znowu sie słonecznie robi, po deszczu jest tak rześko, fajnie

                    A gdzie reszta lasek? Tatanko - gdzie Ty? Fantaiesie nad morzem albo dopiero
                    dojeżdża a reszta pewnie weekenduje od czwartku

                    Stokrotko - daj znac po usg co i jak smile

                • anialm Re: czesc 17.06.06, 13:03
                  Enterku życze Ci dużo szczęścia i słodyczy! Pięknych dni, spełnienia wszystkich
                  marzeń!!! I ślę Ci dużo buziaczków na nową drogę życia!!!!!

                  Dziękuje Fantaisie za letnie fotki z zoo smile
                  U nas dzisiaj duszno, pochmurno tylko leżeć i sie pocić...

                  Wiecie nie umiem się przerzucić na kupowanie i wybieranie rzeczy dla chłopca.
                  No tak mi weszło przez 6 lat kupowanie dla dziewczynki, że teraz mam problem
                  nic mi się nie podoba. A może to jest to o czym pisała Bebell - nie mam (tak
                  jak ona) instrukcji obsługi do chlopca.
                  • anialm Re: czesc 17.06.06, 13:05
                    kurcze miał byc: weszło w krew....
                    • tycja78 Re: czesc 17.06.06, 13:12

                      a jednak paczki dzisiaj nie bedzie- płakac mi sie chce. Jak pech to pech. pana z trasy z Kielc scholowali ... nosz kurka wodna!
                      czyli czekam do poniedziałkusad(((((((((((((((((((
                      • jaania77 Re: czesc 17.06.06, 13:15
                        Tycja nie smuć się ta paczką. Ja mam podobną sytuacje - czekam na rolety,
                        przesylka tez maiała dojść wczoraj a niestety będzie dopiero w poniedziałek sad

                        Pomyśl, ze im dłuzej czekasz tym większa radosć z rozpakowywania będzie smile
                        • jaania77 Re: czesc 17.06.06, 13:20
                          lecę do kuchni znowu
                          papappap
                          • balbinka74 Re: czesc 17.06.06, 13:50
                            Jania,, jak to dobrze,ze borza małżeńka ucichłasmile)) Gospocha z ciebie pełną
                            gębą...no, no, no.Meksykańskich potraw nigdy nie jadłamsad((
                            Pojeździłam odkurzaczem...teraz biore sie za scierkę...maz oglada meczyk i
                            marudzi, ze mu sie krzątam..nikczemnik, sam powinien sprzatacsmile))

                            Barszczyk puszcza oczka...a mnie nic sie nie chce...pogoda do bani..leje
                            niemilosierniesad((Najchetniej położyłabym sie z książeczką i uciekłabym w
                            zupełnie inny świat...

                            Anialm, jak tylko ujrzysz małego instrukcja obsługi sama do głowki wskoczysmile))A
                            potem...strzeżcie się wszystkie potencjalne kandydatki na zonkę ukochanego
                            synusia Ani...smile))

                            Ktat, zadzwoń chociaz do tego gina, mój nos wietrzy kłopotysad(( Na dodatek
                            czeka cie daleka podróż(o ile pamietam) do lekarza męzusia..i przede wszystkim
                            stres... Myslę,że rozdwojone, lub cieżaróweczki powiedzą ci cos bardziej
                            konkretnego...ze mnie laik zupełnysad(( Nie bagatelizuj tego kochana!!!A
                            trzymanie kciuków to bedzie przydatne za jakies trzy miesiace..teraz tabsy
                            robią ze mnie niekobietęsad((

                            Melbus ,jak to dobrze,ze juz widzisz koniec....tej pracy doktorskiej
                            oczywizda...

                            Tycjo, brat luzak jak widać....ale i tak trzymam kciuki!!!

                            Enterek juz pewnie zrobiona na bóstwo....Czy ktos wie, o której godzine składa
                            przysięgę???

                            I oczywiście pomyliłam nick..jednej z nowych forumek..miało byc oczywiście
                            aluka...
                            Ciekawe, gdzie sie podziewają yskierka, pitu finka, amoniaaa, ineze,
                            misia,tankgirl anhes????????/
                            I zapomniałam napisac ,że trzymam kciukasy za nasza małgoś. ty....by okazało
                            się,ze maleńka jest zdrowiutka!!!

                            Lecę walczyc z kurzemsmile))






                            • balbinka74 Re: czesc 17.06.06, 13:53
                              Lo matko...jania miało być oczywiście burza małżeńska....cie choroba...leniuch
                              ze mnie, bo nie sprawdziłam literówek...wybaczcie słonka!!!
                            • althea35 Re: czesc 17.06.06, 14:02
                              Ale jestem dzisiaj snieta... po sniadaniu zaraz znowu sie polozylam i dopiero
                              wstalam.

                              Stokrotko trzymam kciuki, zeby male do was pomachalo i zeby wszystko bylo ok.

                              Ktat mam nadzieje, ze badania mezula beda super i ze wasze male jeszcze sie nie
                              spieszy na ten swiat.

                              Tysia, nie przejmuje sie paczka! Dotrze w koncu! A jaka bedzie radosc!

                              Jaania, jak dobrze, ze burza zazegnana! Zycze udanej imprezki! Jadlospis brzmi
                              zachecojaco.

                              Balbinko, mistrzynia swiata jestes! I nie przejmuj sie tak tym sprzataniem,
                              poloz sie z ksiazka i odpocznij.

                              A gdzie reszta??

                              Marudka, gdzie ty??
                              • chrumpsowa Re: czesc 17.06.06, 15:02
                                smile))) Powiem jedno - Balbinko jestes niesamowita!!!! smile)))
                                To ja Tobie zycze, by wreszcie pod Twoim sercem zamieszkal maly bejbik!!! Jesli
                                przeszkadza Ci deszcz zapraszam do mnie - dzis normalnie ze 40 stopni jest jak
                                nic... Slonce az parzy...

                                Aniulm ciesze sie, ze humor dopisuje, ze mezus dobrze sie sprawuje i sprzata.
                                No i maluszek niech sie juz nie pcha na ten swiat.

                                Fantaisie mam nadzieje, ze na polskim wybrzezu pogoda dopisuje i wrocisz
                                jeszcze bardziej opalona i wypoczeta.

                                Ktat trzymam kciuki, za wyniki meza. No i rzeczywiscie moze swoje dolegliwosci
                                skonsultuj z lekarzem?

                                Althea wspolczuje zlego samopoczucia - jeszcze troche i samo przejdzie!!!
                                Przynajmniej czujesz, ze jestes w ciazy wink

                                Tycja mam nadzieje, ze jednak przesylka najdalej rano w pn dotrze - a Ty sie
                                nie stresuj!!!

                                Pitus pewnie w rozjazdach - moze reszta tez...

                                Ja cos Ergi nie widze... Albo slepa jestem, albo wypoczywa na dzialce...

                                Bebelku, Jutko no i wszystkie, ktore dzis beda szalay na imprezach - zycze Wam
                                szampanskiej zabawy!!!

                                Stokrotko - ja tez przylaczam sie do kciukow za usg!!

                                Yskyerko odezwij sie - mam nadzieje, ze u Was wszystko ok!

                                No wlasnie tez mysle co u naszej Malgosi - mam nadzieje, ze bedzie wszystko
                                dobrze!!!

                                No i Cytursia cos ucichla...

                                No a ja dzis troche sie pouczylam (malo to fakt..), ale musialam sie zabrac za
                                porzadki domowe... Teraz troche odpoczywam, ale upal nie z tej ziemi...

                                Potwors u Ciebie tez tak goraco????
                                • balbinka74 Re: czesc 17.06.06, 15:26
                                  Sprzątanko juz uskutecznione, męzus podlogi przeciera...i jednym okiem spoglada
                                  na Portugalczyków ....coscik mi sie zdaję,ze smugi beda jak nicsmile))
                                  Anialm, męzus sie poprawi, tylko musisz go jakos pod włos wziać....

                                  Potwors i chrumpsowa..mówiceie upały.... u nas jest parno, deszczyk juz
                                  przestał padać...

                                  Abi, jak tam bóle..mam nadzieję, ze nic niepokojącego sie nie działo...A mężus
                                  zmęczony, pewnie sporo maluszków doglądał...strasznie odpowiedzialna
                                  praca....proszę go wycałowac ode mnie za te wszystkie odratowane maleństwa!!!

                                  Anialm, te rozmiary piżamek zaleza od firmysad((Ale wiesz, może niech kupi
                                  mniejszą...przeciez twój brzusio jeszcze urośnie no nie????

                                  A ja zjadłam pól kg truskawek..sa przepyszne takie słodziutkie i aromatycznesmile))
                                  Niestety już nie mam ani jednej...crying((Straszna sprawasad(((

                                  Jaania, pewnie kuchnie okupuje...mniam, mniam, mniam, jakiez pysznosci
                                  przygotowałasmile))



                                  • balbinka74 Re: czesc 17.06.06, 15:30
                                    Chrumpsowa...ergus dzis tez szaleje na weselichu...w kremowej kreacji!!!!!
                                    Mówiła,ze pomaga przy przygotowaniachsmile))

                                    A ja bym chciała teraz znaleźć się na plazy...i morska bryza chlodziłaby me
                                    ciałko....ech marzenia....
                                • agan10 Re: czesc 17.06.06, 15:27
                                  Witam sobotnio.

                                  balbinko--ty normalnie masz talent.Ślicznie i serdecznie to napisałaś.

                                  Ja normalnie cierpię na jakąś tępotę umysłową. To chyba przez te upały.

                                  enterku---wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia. Niech zdrowie, radość
                                  i miłość zawsze goszczą w Waszym domu. Niech Wam się spełnią wszystkie życzenia.
                                  • chrumpsowa Re: czesc 17.06.06, 15:34
                                    Agan ja na tepote cierpie min. od kiedy przestalam pracowac wink No, ale pewni
                                    odreagowuje, bo w pracy musialam robic co najmniej 5 rzeczy naraz byc spieta i
                                    gotowa wink)))))))

                                    Balbinko - no zesz! Caly czas myslalam, kogo pominelam w zyczeniach jesli
                                    chodzi o dobra zabawe na weselichu!!! No i wychodzi moje otepienie! Wszak
                                    pamietam - teraz sobie przypominam jak Erga szukala kreacji i w koncu upolowala
                                    kremowy kostiumik.
    • chrumpsowa Nowy watek 17.06.06, 15:45
      Laski trza myslec nad tytulem nowego watku, bo ten zaczyna sie blokowac...
      Ja z moim otepieniem nic ciekawego nie wymysle - licze na Was wink
      • althea35 Re: Nowy watek 17.06.06, 15:57
        To ja sie zglaszam do klubu otepialychsmile
        Wczoraj tak sie zakrecilam, ze ugotowalam dwa obiady. Zapomnialam ze mamy
        kupiona rybe na obiad i wyciagnelam mieso, ugotowalam kasze. Dopiero M. mnie
        oswiecil z ta ryba. Wiec oskrobalam ziemniaki, zrobilam rybe. No ale tym
        sposobem mam prawie gotowy obiad na dzisiaj.
        • chrumpsowa Re: Nowy watek 17.06.06, 16:04
          A ja ostatnio jak robilam zakupy zostawilam w sklepie moja karte
          bankomatowa uncertain// No i pani ekspedientka gonila za mna wink))))
          • anialm Re: Nowy watek 17.06.06, 16:22
            Chrumpsowa uczciwa ta ekspedientka smile
            • chrumpsowa Re: Nowy watek 17.06.06, 16:30
              Tutaj prawie wszyscy tacy smile)) Pod tym wzgledem luz - i ekspedientka nie boi
              sie, ze ja ktos zwolni jak na chwilke odejdzie od kasy. Wszyscy sa bardziej
              wyluzowani. Fakt, moj maz mowi, ze jak sie ma staly kontrakt to albo Ci
              uprzykrza zycie i sie sam zwolnisz, albo zwolnia Cie jak zamordujesz szefa wink
              Jak sa jakies swieta i np. w so wieczorem cos sie sprzedaje na rynku, to potem
              sprzedawcy zostawiaja towar na cala noc pryzkrywajac tylko plachtami i w nd
              przed poludniem zdejmuja plachty i znow handluja smile U nas to
              niedopomyslenia wink)))
              • jaania77 Re: Nowy watek 17.06.06, 16:41
                ufff ale duchota, nogi mnie bola od stania w kuchni dlatego też robię przerwe smile
                paszteciki gotowe, sałatka z gyrosem tez, jeszcze zapiekanka przede mną ale to
                już na sam koniec. A zaraz biorę sie za nakrywanie stołu - lubię to robić smile

                Balbinko - meksykańska zupa to bardziej z nazwy pewnie meksykańska ale pali
                nieźle. Jeśli chcesz to służę przepisem, jest bardzo prosta ale ostrzegam -
                cholernie ostra!!!!!

                Chrumpsowa - mi się tez zdażyło raz kartę do bankomatu w aptece zostawić ale
                odzyskałam ja po paru godzinach i wszystko było w porządku smile raczej nie jestem
                gapą, sama sie wtedy zdziwiłam ale pamiętam, ze bardzo długo czekałam na
                autoryzację, potem pani się paragonik rwał i jakoś tak w ferworze walki
                zapomniałam o tym smile

                Och balują dziewczyny balują, fajnie im a z drugiej strony picie i tańczenie w
                taką duchotę to męka....Byleby nie padąło i dzisiejsze panny młode nie zmokły...

                A burza małżeńska już zażegnana w 100 %, już sie nawet godziliśmy tongue_outPPP może
                coś z tego bedzie oprócz zgody bo to akurat środek cyklu jest tongue_outPPPP
                • althea35 Re: Nowy watek 17.06.06, 16:46
                  jaania, dla tekiej zgody to warto sie czasami poklucicsmile Trzymam kciuki za
                  rezultaty!
                  • anialm Re: Nowy watek 17.06.06, 17:02
                    Althea - a jak tam z imieniem dla waszego maleństwa? Pamietam tylko że kupiłaś
                    mężowi książkę z imionami. I co? ciekawa baba jestem smilesmile
                    • althea35 Re: Nowy watek 17.06.06, 17:10
                      Jak narazie mamy takei typy:
                      dla chlopca - Gabriel
                      dla dziewczynki - Lena, Maria
                      Ale czasu jeszcze troche mamy, wiec moze nams ei zmienicsmile

                      A ty masz juz imie dla twojego malego mezczyzny??
                      • anialm Re: Nowy watek 17.06.06, 17:15
                        No patrz, a mówiłaś że będziesz musiała jakies barbarzyńskie imiona wybierać smile
                        bardzo ładne i uniwersalne.

                        hmm... my się zdecydowac nie możemy. W zasadzie od początku chcieliśmy Kubę,
                        ale jakiś wysyp jest - wszędzie dookoła pełno Jakubów, co chłopaczek się rodzi
                        to Kubuś sad także myślimy jeszcze nad Remigiuszem albo Szymonem (skłanamiy sie
                        bardziej do Remiego smile. Zresztą musimy dopasować imię do nazwiska, bo nie każde
                        imię pasuje.
                        • althea35 Re: Nowy watek 17.06.06, 17:31
                          Aniu, u nas cala trudnosc z wyborem imienia jest taka, zeby w obydwu krajach
                          imie bylo do zaakceptowania, najlepiej zeby miala taka sama pisownie. Wiec
                          wszystkie typowo polskie i typowo tutejsze odpadaja.

                          No fakt, ze Kubusiow pelno, a Remigiusz oryginalnie, napewno nie bedzie miala 5
                          kolegow o tym samym imieniu.
                          • feromonka Re: Nowy watek 17.06.06, 17:57
                            Hej laski!
                            witam Was w ten straaaaznie duszny dzień!
                            Gviazdeczko dziękuję za śliczne fotki - u Ciebie nie widac tych 5 dodatkowych
                            kilogramów a córcię masz przeuroczą - ucaluj ją odemniesmile Doczytałam coś że do
                            orsaya się wybierasz w Auchanie, jedziesz gdzies do Bielska czy w Cieszynie też
                            macie? bo ja w BB będę też w niedzielę!smile

                            Balbinko podziwiam za pamięć!

                            Fantaisie dziękuję za zdjęcia z zoo, mojego P. najbardziej ubawily te ze
                            sloniem i jego .... narządemsmile pozatym wyglądacie wszystkie świetnie!smile a Ty
                            taaaka opalonasmile

                            Ja uwinęłam sie już ze sprzataniem i muszę stwierdzić ze w taki dzień to
                            baardzo surowa kara! chciałam też zaangażowac P. ale znalazł sobie inną robotę
                            i wcale nie przyjemniejszą więc mu odpuściłam tym razem.

                            Enterkowi życzę by ten dzień byl najpiękniejszym dniem w życiu i żebyście byli
                            tak szczęśliwi jak dzisiaj!

                            Pozdr i ściskam

                            M.
    • stokrotka76 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 17.06.06, 19:08
      Kobietki, jesteśmy po niesamowitym przeżyciu!!! Na usg zobaczyliśmy małego
      wiercącego się człowieczka smile))! Wdok cudowny!!! Wszystko jest w porzędku,
      dzidziuś ma 57 mm i wygląda jak miniaturka człowieczka smile. Prawie się
      popłakałam ze wzruszenia podczas badania. Lekarz chciał zmierzyć fałd karkowy,
      ale dzidzia się nie ruszała i nie mógł. Więc poprosił, żebym zakasłała. Jak
      zakasłałam zaczął się taniec, wyginanie i prężenie ciałka, kręcenie i machanie
      rączkami i nóżkami smile))! Jesteśmy przeszczęśliwi!
      • chrumpsowa Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 17.06.06, 19:14
        Stokrotko moje gratulacje!!!!!!! smile)))))))))))))))) Niech sie maly akrobata
        zdrowo chowa smile))))))))))
      • balbinka74 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 17.06.06, 19:19
        Stokrociu, same cudowne wiadomosci!!! Który to juz tydzień??? Jakos tak w
        Wielkanoc mamusia po twoich oczkach ciazę rozpoznawała...dobrze pamiętam??? i
        popatrz, popatrz...mały człowieczek szaleństwa wyprawia!!!

        Jania...fajnie,ze pogodzenie takie całościowe wiórowesmile)

        Właśnie, własnie ..jakis nowy wąteczek powinien juz powstać....

        Mężul oglada meczyk...jest zawiedziony czeskimi zawodnikamisad((

        A ja chyba zaraz wezme sie za sałatkę...trza cos dobrego na kolacyjke
        przygotowaćsmile))
        • melba7 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 17.06.06, 19:43
          Stokrotkosmilejak cudowniesmile
          Mam nadzieję, że wyniki terapii u dr K bedą u mnie takie same jak u Ciebiesmile
          A ja piszę, piszę, piszęsad
          • melba7 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 17.06.06, 19:54
            nowy wątek
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=43755987
      • althea35 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 17.06.06, 19:43
        Stokrotko, super ze mogliscie popodgladac waszego malego czlowieczka i ze
        wszystko dobrzesmile U nas bedzie 10t6d jak bedziemy na USG, ale mam nadzieje, ze
        wideok bedzie podobny. Juz nie moge sie doczekacsmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka