erga4 14.06.06, 14:08 no to jest mundialowy wątek... wskakujcie!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
erga4 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 14:11 Ano w pracy.. popijam brandy rozcieńczone oranźadą ) już mam lekką fazę.. dobrze że mąż po mnie przyjeźdża i to on prowadzi... Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 14:12 Jeszcze nie doczytalam starego, ale juz sie melduje, bo musze zmykac niestety do nauki // Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 14:14 No to jutro Nika przytuli swoje malenstwo ))) A Wy znowu macie dlugi weekend - fajnie ))) Erga - ach!!! jak sobie przypomne imprezki biurowe to lza mi sie w oku kreci ))) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 14:16 no powiem ci że dziś akurat piję sama... bo kierownik zaraz będzie jechał do domu więc nie chce tak wsiadac za kierownicę, a syn szefa ma gości zagranicznych, więc zostałam sama.. I znów sobie polewam. chyba wyjdę na czworaka z biura )) Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 14:15 Ja sie tez melduje Ciesze sie ze sytuacja u Anailm opanowana, niech mlody tam jeszcze siedzi co najmniej 10 tyg. Przepraszam ze nei jestem bardzo rozmowna, ale wracam do pracy. Musze jeszcze cos zrobic a na 16.20 ide do lekarza:-o Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 14:17 Ergus, fajna masz prace Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 14:17 Melduję się na nowym watku!!! Czuję się lepiej więc zagoniłam się do roboty!!! Okienka umyte, podłogi też,ciasto upieczone, jeszcze tylko obiadek zrobię i czekam na P. Nikusia biedna będzie musiała do jutra czekać... Erguś proszę nie krakac mi tu o cudzie narodzin Ani, bo jak coś pojdzie nie tak, to będzie Twoja wina ;P hihihihihihi...fajnie musi byc pić tak sobie w pracy... tylko obyś dała rade wsiąść do tego autka. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 14:18 Tatanko-juz przepraszałam!! absolutnie nmie miałam na myśli Anialm!!!!!! tylko Nikę!!! i jej córeczkę!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 14:20 to i ja sie melduje na nowym watku!! wiec Nikusia juz jutro przytuli swoj kawalek nieba ... ale sie ciesze!! Ergunai ale masz fajnie w pracy. cos na rozluznienie po dzisiejszych atrakcjach szpitalnych, czyli kolejny pilkarski kawal moim zdaniej CZADERSKI!!! )) '1 minuta. Szymkowiak do Żurawskiego....Żurawski biegnieeee......strzela.....goooooool!!!!! 1:0 dla Polski!!!!! 2 minuta. Smolarek......lewa strona...biegnie...strzela...gooooolll!!!! GOLLL! 2:0 dla Polski!!!! ...ale...cóż to proszę państwa....poruszenie na stadionie.....W tunelu pojawiła sie reprezentacja Niemiec.' Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 14:20 a teraz poprawiam drinka truskaw3kami ) obym nie miała rewolucji żołądkowej... Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 14:20 I tak właśnie dowiedzieliśmy się o dawno skrywanej tajemnicy Ergi!!!! erguś a może klub AA ????? Od której dzisiaj zaczęłaś pić??? Jak się z tym czujesz???? Chcesz o tym pogadać???? Tak w pracy????? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 14:21 hehehe mam na imię Agata Jestem alkoholikiem... Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 14:23 Hej mam na imię Ola... Tez jestem nałogowcem... Nałogowo wcinam truskawki!!!! Marudko Twój kawamnie powalił... az się popłakałam... Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 14:24 Przez te łzy śmiechu nie zauważyłam, ze cosik się pomieszało. Miało być, że Twój kawał mnie powalił... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 14:26 hehehjehe - oplułam monitor!!! dobre!!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 14:23 Piję od 12 w południe.. to mój trzeci drink.. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 14:24 a teraz nałogowo poprawiam truskawkami z własnej działki )) Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 14:26 To ja zmykam robić obiadek. Erguniu wierzę, że dasz radę i poradzisz sobie ze swoim problemem. jakby co to ja moge pomóc Ci w tych truskawkach... Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 14:26 Oj Ergus ))))))))))))))))))))) A ja znalazlam sposob na pognebienie mojego malza )) Wyczytalam, i tu prosze Was o rade, bo pewnie bedziecie bardziej zorientowane, ze jesli chodzi o badanie nasienia to wskazana jest 5 dniowa abstynencja alkoholowa i 2-3 dniowa od seksu. Czy to prawda??? jesli tak to normalnie malz choc troche zasmakuje wstepu do cudu macierzynstwa! nie wyobraza sobie obiadu czy kolacji bez lampki wina czy piwka. Generalnie w zyciu go jeszcze pijanego nie widzialam, ale dobre winko i piwko - przede wszsytkim poslkie uwielbia A bedzie mial zakaz!!! Przynajmniej troche poczuje jak to jest z tymi dziecmi. To kobieta niestety znosi caly ciezar macierzystwa no a moj malzus poczuje troche jak to jest musiec odmawiac sobie ulubionych rzeczy na rzecz bachorka Tylko powiedzcie mi czy to prawda Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa i dobrze że tak jest 14.06.06, 14:30 jak tak dalej pójdzie to mój przy tym mundialu skończy na odwyku, bo dziennie pije przynajmniej jedno piwko jak nie dwa... Wczoraj mu powiedziałam że nie można pić jak się chce począć dziecko bo to utrudnia sprawę to mi mówi z uśmiechem że przecież on dużo nie pije.... Pośmialiśmy się Jak widzę już te piwo i te mecze to mam ochotę pojechać gdzieś sama na wczasy do końca mundialu Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: i dobrze że tak jest 14.06.06, 14:35 E tam jedno piwo co to jest dla faceta? Piwo ma malo alkoholu a duzo soli mineralnych wplywa dobrze na nerki... Bez przesady - jak chlop zdrowy to mu nie zaszkodzi nawet 3 Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Tak, tylko że... 14.06.06, 14:38 ja mam złe wspomnienia z domu... Mojemu tacie zasmakowało piwko i potem nawet nie wiedziałyśmy kiedy, musiał wypijać dziennie kilka Uwierz mi że dla mnie to nic miłego oglądanie piwa każdego dnia. Wytrzymuję tylko dlatego że są te mecze i mój mąż o tym wie i to szanuje Pozdrawiam. PS. Psychę mam ostro zjaraną przez "tatusia"... Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Tak, tylko że... 14.06.06, 14:41 Wspolczuje. Ciocia mojego meza ma tak samo... Wujek musial piwo trzymac w piwnicy i pil po kryjomu - tzn nie upijal sie tylko ciotka ze wzg. na alkoholizm swojego ojca wpadala w histerie jak tylko zobaczyla jakis alkohol... Wujek sie nie rozpil, a cioci przeszlo )) Nawet jak goscie przyjezdzaja tez sie czasem kusi na kufelek piwa - no i wujek moze spokojnie piwko trzymac w lodowce i nie musi sie kryc )) Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Re: Tak, tylko że... 14.06.06, 14:48 Ja nie wpadam w histerię toleruję alkohol w małych ilościach i nie każdego dnia tylko od święta. Mój mąż mi nie raz pokazał że potrafi się kulturalnie zachować i wiem że nie zrobi mi nic złego bo zna moją sytuację z lat poprzednich... Ja też się czasami słabego drinka napiję Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: i dobrze że tak jest 14.06.06, 14:40 Och, ale sie dzialo! juz sie zdazylam zdenerwowac anialm, ale na szczescie juz dobrze! Chyba zdrowaski wszystkie pomogly! A u Niki ciagle nic... ach te dzieci... Dowcip zapodam dzis u tesciow. z okazji meczu wprosilismy sie na kolacje Kochane prawniczki, jak po polsku sie nazywa takie cos jak ktos jest na zwolnieniu warunkowym i ma obowiazek pobytu w danym miejscu, jak to sie fachowo nazywa? do tlumaczenia mi potrzebne... Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: i dobrze że tak jest 14.06.06, 14:43 Potowors w kwestii terminologii Ci nie pomoge, bo prawo karne mialam tylko przez rok, a to i tak dawno temu bylo... Naomiast moze Ty mi pomozesz z tymi badaniami? Czy info jest wiarygonde, ze w ogoel przez 5 dni przed badaniem nasienie nie mozna pic alkoholu? Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: i dobrze że tak jest 14.06.06, 14:51 Ja nie slyszalam o abstynencji alkoholowej przed badaniem. a abstynencje zalecali od 5 do 3 dni, ale gdzies czytalam, ze tylko 2-3, bo za duza tez niedobra jest. Teraz sobie przeczytalam kilka linkow i nic o alkoholu nie pisza... Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: i dobrze że tak jest 14.06.06, 14:51 W sensie abstynencje od seksu 3-5 dni.... Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: i dobrze że tak jest 14.06.06, 14:55 Moze chodzi o to, by sie nie urznac zaraz przed badaniami i na kacu ich nie robic... )) Moja siorka po jakiejs iprezie robila sobie badania watroby oj!! jak lekaraka zobaczyla wynik to az sie za glowe zlapala... No i ja poszukam jakis artykulow odnsnie spermiogramu i spadam do ksiazek, bo za malo sie dzis uczylam Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 14:55 hej dziewczynki!! podczytywałam dzis Was ale nie mialam jak pisać. Struchlałam na wieść o skurczach Anilm - ale bardzo dobrze, ze sie uspokoiły. Dobrze tez, ze mała Nikusi będzie juz na świecie. Nika pewnie już zestreowana była tym wszystkim Tatanko - widze, ze zupełnie dobrze sie juz czujesz!!!! I bardzo sie ciesze - ale na pewno musiałaś juz okna myc ?? )))) Erga popija w pracy - niexle nieźle. U nas w zeszlym roku jedna laska na imieniny szampana przyniosła i oczywiscie ktoś doniósł wyzej i wielka afera sie zrobiła. To nie było w moim zespole na szczęście.... Są ludzie i... no włałsnie kto? Potwors - prawnikiem nie jestem ale tak logicznie to nasuwa mi sie "dozór"?? Mozliwe, ze sie myle... Upał dzis jest niesamowity. Uwielbiam ))) N razie tyle, papatki Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 15:00 Aneczko!!!! Witaj Kochana... ja już myślałam, że Ty dezerter i z pracy uciekłaś, bo nic nie piszesz... Okienka musiałam umyć, bo przez weekend będe we Wrocku i nie będzie okazji, a juz były zakurzone i przeżyć tego nie mogłam. Przy okazji buziola poopalałam Wiesz, ja tez lubię upay, ale nie jak musze w domku siedzieć. Nadrobię to choróbsko już w ten weekend i będę się prażyć... az tłuszcz będzie skwierczał.... Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 15:05 Olu - jaki tłuszcz ja sie pytam?????????????????? Ja sie moze też w piatek trochę powygrzewam .... a wsobotę szwagier do nas przyjeżdża wiec sie trzeba będzi etrochę gościem pozajmowac, coś ugotowac, moze upiec. No i chatę odgruzowac....a okna tez się proszą oj prosza.... Moj mąż psioczy na upały strasznie, męczy sie okropnie a ja wtedy mówię ze ja sie meczę w zimie więc niech zobaczy jak to dobrze. A gorąco lubię moze dlatego ze się w sierpniu urodziłam i podobno upały były wtedy straszne I ja też jestem uzależniona od truskawek - są to moje ulubione owoce i od kilku dni codziennie rano kupuję do pracy i jem praktycznie tylko truskawki pycha!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 15:12 Ten tuszcz co się bokami wylewa i z uszu mi kapie. Aneczko źle się czuje i chciałabym zrzucic jeszcze z 4 kilo. W tamtej ciąży troche przytyłam i później też hormonki poszalały więc teraz musze powalczyć, żeby w letnie kiecki dupsko wsadzić. Tylko nie wiem jak to zrobić, żeby schudnąć na diecie truskawkowej... (Właśnie wcinam ciasto i popijam koktailem - wszystko z truskawkami) Poza tym ja kocham zimę, bo są narty i kocham lato, bo Słoneczko świeci!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 15:15 o tych ciuchach to też cos moge powiedziec ...nie mieszczę sie w spodnie letnie z zeszłego sezonu - i dlatego chociaż ze 3 kilo chcialabym zrzucic. Najgorsze jest to że u mnie wagowo to nie ma róznicy zbyt duzej ale optycznie i rozmiarowo jest i to ogromna!!!!! Nie jeżdże na nartach mimo szczerych chęci (moze kiedyś w kocu sie naucze).A w ogóle to wg mnie zima powinna trwać 2 tygodnie, i to taka ze sniegiem, moze być mróz ale zeby nie było okropnego, mroźnego wiatru przenikającego do szpiku kosci!!! brrrrrr Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 15:17 a tak na marginesie Olu to ja uważam ze bardzo dobrze wyglądasz i to nie tylko moje zdanie 9 mozesz sie domyslić czyje jeszcze nie wiem jak wczesniej wyglądałaś ale rozumiem, ze samopoczucie jest najważniejsze. Mnie kiedyś było dużo łatwiej zrzucić 3 kilo, teraz ten siedzący tryb pracy, mało ruchu - i to się msci niestety.... Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 15:30 dzien dobry, sie melduje i ciesze sie, ze lada chwila będzie nowa, malenka forumowiczka na tym świecie Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 15:47 Oj to dobrze, ze sie zaczyna! Moja ciocia tez ma dzis urodziny! Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Trojaczków nie będzie:( 14.06.06, 15:49 innych dzieci na razie też nie Byłam dziś na becie, więc pozostaje tylko czekać na nowy cykl.... Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Trojaczków nie będzie:( 14.06.06, 15:51 Zu, przykro mi! CZyli walczymy dalej... Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: Trojaczków nie będzie:( 14.06.06, 16:02 och szkoda...myslalam, ze bedzie towarzystwo dla mojej parki. ale spox, jescze będą na bank Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa A ja mam ochotę wywalić TV przez okno :/ 14.06.06, 14:27 Ja już dostaję na głowę a nawet jeszcze tydzień nie minął... POMOCY!!!!!! Mam tylko przerwę na m jak miłość i mąż od razu zmienia po nim na kolejny mecz... Powiedział mi tylko że jak chcę to kupi mi plazmę do kuchni <hahaha> (mamy kawalerkę A potem dodał że obiecuje mi że za 4 lata na kolejne mistrzostwa zadba o to żeby był już domek albo większe mieszkanie przynajmniej... Nie mam sił, ręce mi opadają... Okna umyte, firanki poprane, ciągle coś piorę i prasuję żeby się zająć. Ile można sprzątać???? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka spieszmy się kibicować, tak szybko wracają... 14.06.06, 15:00 W nowym wątku ujawnia się następna uzależniona od truskawek. Do AA się jednak nie zgłoszę, bo z tym nałogiem walczyć nie zamierzam. O! Telewizor nam się zepsuł, nie oglądamy praktycznie nic. Mam jeszcze w gabinecie takiego małego bździutka, ale on mi sluży głównie do pracy. Ewentualnie mężowi do obejrzenia Teleexpresu. Jakoś tak od ponad miesiąca nie chce nam się zadzwonić po kogoś z serwisu, żeby nam telewizor naprawił. Dobrze, że z Anią już lepiej. I że Nika wreszcie wie, co i jak. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: spieszmy się kibicować, tak szybko wracają... 14.06.06, 15:03 czy wiecie, że polacy strzelą dziś 4 bramki? 3 Klose 1 Podolski ))))))))))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: spieszmy się kibicować, tak szybko wracają... 14.06.06, 15:07 Megi - umarłam ze smiechu PPP I ja wklejam - nnie wiem czy już przypadkiem nie było: 1 minuta. Szymkowiak do Żurawskiego....Żurawski biegnie......strzela.....goooooool! 1:0 dla Polski! 2 minuta. Smolarek......lewa strona...biegnie...strzela...gooooolll GOLLL! 2:0 dla Polski ...ale...cóż to proszę państwa....poruszenie na stadionie.....W tunelu pojawiła sie reprezentacja Niemiec.' Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: spieszmy się kibicować, tak szybko wracają... 14.06.06, 15:11 Brazyli ma grać z Polską Brazylijczycy mówią nie ma co isę nabzdyczac poślemy Ronaldinio i bedzie ok poszli do knajpy słuchają do przerwy 1 dla Brazylii myslą no to wygramy słuchają po meczu a tu 1:1 pytają Ronaldnio co się stało Mówi tak: było dobrze ale w 60 minucie dostałem czerwoną kartkę Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: spieszmy się kibicować, tak szybko wracają... 14.06.06, 15:08 MEGI GENIALNE!!!!!!!!!! GENIALNE!!!! )) oplulam monitor!! DDDDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Nika zaczyna rodzić!!!!!! 14.06.06, 15:06 własnie zadwoniła do mnie!!!!! rozwarcie na 8 cm!!!! zaczyna się kochane!!!! kciuki zaciskajcie!!!!!! malutka będzie dziś na świecie!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Nika zaczyna rodzić!!!!!! 14.06.06, 15:08 O matko, kciuki zacisniete Indywidualistka z tej córci Niki sama wybrała swój czas)) Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Nika zaczyna rodzić!!!!!! 14.06.06, 15:09 jej, Nikusia rodzi!!! kciuki trzymam, 14.06 to fajna data ))) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Nika zaczyna rodzić!!!!!! 14.06.06, 15:09 Nika mówiła że jeszcze nie czuje bólu - tylko taki jak przy okresie. Ale właśnie była badana i rozwarcie 8 cm więc jej powiedzieli że urodzi naturalnie!! Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Nika zaczyna rodzić!!!!!! 14.06.06, 15:11 Super! Trzymam kciuki, żeby poszło szybko i sprawnie! Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Nika zaczyna rodzić!!!!!! 14.06.06, 15:12 14 czerwca to fajna data, mój brat ma dziś urodziny Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Dla Ane 14.06.06, 15:06 Ane przy okazji poszukiwan nt. warunkow przeprowadzenia badania trafilam na jakas klinike leczenia nieplodnosci na Slasku. oto link: www.novomedica.pl/pytania.html Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Dla Ane 14.06.06, 15:09 Spojrzalam na cennik i cytolgogie robia w skali Bethesda... No i to chyba ta klinika w Myslowicach, o ktorej mowilas wczesniej. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Pytanko 14.06.06, 15:14 Czy po ciąży jest szansa że biodra troszke zmaleją, bo jak nie to muszę wymienić sobie całą garderobę od pasa w dół)) Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Pytanko 14.06.06, 15:25 Szansa jest. Moja koleżanka, i tak bardzo szczuplutka, po ciąży straciła w biodrach 3 cm. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Pytanko 14.06.06, 16:25 O rany Nika rodzi))))mój ukochany mąż przysłał mi sms-a, więc wchodzę do Was Słonka! Megi, wszystkie koleżanki które mam tzw.dzieciate, po ciąży mocno schudły! więc bioderka będziesz mieć w starym rozmiarze albo nowym ale mniejszym Tatanko, widzę że myłyśmy dzisiaj okna wspólnie)) I bardzo się cieszę, że czujesz się lepiej!!! Jaaniu, 3kg to nie jest dużo i aż mi cięzko uwierzyć, że tak to widać! A ja jestem szczęścilwa bo mieszczę się we wszystkie ciuszki, a nawet niektóre zrobiły się ciut większeDDDD Zuza, jasny gwint! ale wiesz, nowy cykl, nowa szansa, więc główka do góry, buzi uśmiechnięta i walczymy dalej, dobrze?! Ubóstwiam truskawki w każdej postaci!!!! mogę je pożerać tonami Niesamowcie cieszę się, że u Anialm jest lepiej!!!! Antuś, dzięki za rozmowę! bo chyba bym się rozkleiła w tym durnym sklepie... Dowcipy mnie powaliły))))))))))))))) rewela!!!!!!!!!!!!! Erguś nieźle dzisiaj pracowałaś dobrze, że mąż po Ciebie przyjedzie! I k...a mać(przepraszam wrażliwe uszka) s.... nam się NOWA kosiarka, jak P. nic nie zrobi jedziemy po spalinówkę! jestem wściekła, wściekła....po co wydawaliśmy tyle kasy???? no niech mi ktoś powie!!!! w ogóle mam okropny dzień, czego się dotknę to gucio mi wychodzi Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Pytanko 14.06.06, 16:26 Megi ja Cie nie pociesze akurat ja nie wrociłam i chyba juz nie wroce do swoich ukochanych 55 kg a co dopiero do obwodu w biodrach ale ja jestem zły przykład )))))Popatrz na Lalisie Bebelka Anialm i inne kobietki Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Pytanko 14.06.06, 16:35 55 kg to ja daaawno nie miałąm i nawet nie ma co liczyć na takie wyniki niech choć będzie tak jak przed ciążą czy z ćwiczeniami trzeba czekać do kontroli ginekologicznej? Miki włączył sobie dziś opcje spania i tylko śpi i je. Jak on nie śpi to się martwię jak więcej śpi to się martwię, biedne to moje dziecko z taką matką hipochondryczką! Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 16:31 Hej laski!!! Ale dzisiaj emocje! Dobrze, ze skurcze Anialm przeszly! Oby wytrzymala jeszcze ze 3 miesiace! O rany, zaczyna sie u Niki!!! Skoro juz 8 cm to szybko mala powinna byc juz po tej stronie! chrumpsowa, nic chyba nie pisali o alkoholu, ale zaraz popatrze jeszcze raz. Super dowcipy mundialowe Dzisiaj udalo mi sie dotrzec na czas na uni, ale za to zmoklam nieco i zmarzlam, bo pojechalam w bardzo letnich ciuszkach, a w polowie drogi zaczelo lac, ale jak dojechalam to juz tylko kropilo. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 16:35 Aaaa... i ja was chyba zaraz zabije za te truskawki! No jeszcze dzialkowe truskawki maja! A u nas lokalne po jakies 12 zl za litr! Zuza, bardzo mi przykro! Buzka! Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Sms od Gviazdki 14.06.06, 16:34 "Nasza wizyta u pediatry była pomyślna- Elizka póki co prawidłowo się rozwija i przybiera na wadze! Czeka nas jescze kilka usg główki, wizyta u okulisty i czeste kontrole pediatryczne... Pani doktor(wspaniałalekarka!) jest dobrej myśli!" Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Melduje sie .... 14.06.06, 16:42 na nowym watku po pracy Jakas niewyrazna jestem - gardlo boli i katarek sie zaczyna, a tak pieknie na swiecie 30 stopni i rumiencow dostalam Ide zmierzyc temp. Nie zycze nikomu chorowac. Za chwile wracam. Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Witajcie! 14.06.06, 17:06 Ale dzis ostro było! a ja spokojnie sobie siedzę w kuchni i obiadek pichcę... Nika, ty to masz Uparcucha jak pieron w tym brzuchu! Teraz trzeba bedzie go za młodu temperować, bo ci na głowę wejdzie ta malutka istotka)) Anialm... Uf! najpierw zamarłam , a w miare uzupełniania informacji pomału mi nerwy puszczały.... Moj mąz powiedział, ze jak tak dalej będę przeżywać to co sie tu dzieje to mnie do kompa więcej nie dopuści! Cholerka! Dobrze, ze zatamowali te skurcze. Dziś było tak duszno, ze zasłabłam w sklepie mięsnym. Pani z baru z woda mineralna wyskoczyła Ale juz dobrze. Ach te uroki ciązowe)) Za to wystawiłam juz wszystkie oceny. Tych co chcieli - poprawiłam- tego od gg tez. Naumiał się. Przełozył nawet wizyte u lekarza w Warszawie, tylko po to zeby przyjść i zaliczyć. Niech mu będzie. Dostałam od jednej klasy na " Papa" Piękny bgukiet kwiatów, i zestaw śpioszków ze skarpetkami i bucikami. Mam przyprowadzić we wrzeniu do nich dzidulka tak ubranego- ))) Miła pamiatka. A wieczorem mamy gości. Przychodzą dwie pary na meczyk. Zrobiłam kuleczki kurczaka w panierce i przyprawie curry- pycha dodatek do piweczka No ja do soczku lub do Karmi moze mi mąz kupi)) Lecę do wanny. Mąż czeka. Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Witajcie! 14.06.06, 17:20 Tycja ale mi smaku narobilas tym Karmi. Tu normalne piwo polskie mozna kupic a Karmi cos nie, brzydale, a tak mi sie chce. Ania niezlego strachu narobila, moze lepiej zeby ja w szpitalu polozyli jezeli to dopiero 25 tydzien i jakies sterydy dali na plucka czy cos. A Nika moze juz dzidzie przy sobie ma, huurraaa, jak tak bezbolesnie doszla do 8 cm. to tylko pozazdroscic. Zuzka tule mocno, nowy cykl nowe starania. Buziaki!!! Aha no i z tymi truskawkami to przestancie pleeeease. Tu jest "sezon" na truskawki przez 3 miechy chyba , moze i dluzej ale sa tak sztuczne i wielkie, ze az strach, w ogole smaku nie maja ani nawet zapachu. Ale juz zaczyna sie "sezon" na czeresnie, zaczely sie od $5.99 za funta a teraz juz sa po $1.99 za funta, jeszcze tydzien i zejda do normalnej ceny $0.99. Odpowiedz Link Zgłoś
ane576 Re: Witajcie! 14.06.06, 17:45 Już nowy wątek?? Fajnie że Nika rodzi naturalnie, może już jest po??!! I dobrze że u Anialm wszystko gra. Zuza szkoda z tą betą (( Byłam u tego gina i... Wady: Podstawowa - nr 1. na hormonkach się nie zna nr 2 -podrywacz Zaleta: ma usg w gabinecie i chętny na monitoring Czyli jeszcze parę razy tam pójdę. A potem zobaczymy. Znowu mój małżon wygania mnie z kompa. Bo ma robotę. Miłego wieczorka i.... oszywiście 4:0 dla Polaków Będę oglądąć ) U nas jest odwrotnie- to ja bardziej lubię mecze niż mój M. Ale oglądam tylko WIELKIE MECZE. Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: Witajcie! 14.06.06, 17:50 Truskawki mi wykupili, nie zdążyłam wyrwac się z pracy do sklepu. Zeżarłam dwa batoniki i popiłam colą - wniosek będę i tak gruba. Za oknem słońce a ja siedze sama w robocie i jakąś kretyńską umowę kończę Mam nadzieję, ze maleństwo Niki szybko i w miarę bezbolesnie przyjdzie na świat a synuś Ani poczeka, aż będzie w pełni gotowy. Życzę miłego weekendu wszystkim, jutro wyjeżdżam na kilka dni do rodziców więc nie będę miała dostępu do netu a dziś mam doła i nie wiem, czy bede miała siłe wchodzić. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Witajcie! 14.06.06, 17:57 Zuza przykro mi, że beta nie wykazała trojaczków... A jeżeli masz zły nastrój to może właśnie powinnaś wieczorkiem wejść na forum bo łatwiej walczyć z dołami w grupie a nie osobno. Miłego wyjazdu!!! Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: Witajcie! 14.06.06, 18:01 ale kląć w necie chyba nie wolno, więc w tej chwili lepiej chyba będzie, jak się wirtualnie zamknę. Z dołami powalczę sobie w weekend nad jakimś ślicznym jeziorkiem na Mazurach. Tylko muszę gdzieś kupić TRUSKAWKI !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Witajcie! 14.06.06, 18:04 Zuza ja myślę, że te truskawki jeszcze gdzieś na Ciebie czekają)) Mmmmm mazury, piękna pogoda, truskawki, przed Tobą wspaniały wypoczynek Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: Witajcie! 14.06.06, 18:08 do tego trzy córki moich braci i jeden mały piesMamy z M plan wyrwać się gdzieś na cały dzień i poodkrywać Mazury po swojemu. Tylko tam truskawki znacznie później dojrzewają Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Witajcie! 14.06.06, 18:12 Zuza na doła najlepsze forum, a jeśli chcesz przeklinać, to pisz na priva ja to robię nagminnie.... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 17:46 a ja czekam jak na szpilkach na kolejnego smska od Basi.. Może już mała jest na świecie??? Mówiłam jej że wszystkie jesteśmy z nią myślami i że czekamy na wiadomość jak mała będzie już z drugiej strony brzuszka. Co do truskawek to codziennie mam pelny koszyczek z dzialki ) A co!! poznęcam się troszkę nad emigrantkami ) i powiem wam były pyszne!! słodziutki!! i taaaakie duuuuuże czerwoooone!! Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 17:51 Och Erga ale sie znecasz, podeslij lepiej troche. Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 17:58 Ja wysyłam truskawki, ryż z truskawkami, koktail truskawkowy... Ale nam truskawkowo.... Olciu coś jeszcze zamawiasz??? Zołza ze mnie Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 18:00 Erga, tatanka ja wam życzę, żebyście za rok nie zjadły ani jednej truskawki!!! oczywiście bo będziecie karmić piersią wasze maleństwa! Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 18:06 Megi - takie życzenia to dla mnie balsam na serducho.... To już wiesz, czemu tak się nimi faszeruję.... Tak na zapas.... Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 18:06 Dzieki bardzo Tatanko! To poprosze jeszcze to piwo Karmi, o ktorym pislal Tycja. Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 18:14 Oj i ja mam nadziej, ze za rok sobie truskawek nie pojem. Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 hmm...hmm... Próba mikrofonu...raz...dwa...raz... 14.06.06, 18:17 WARSZAWO PRZYBYWAM!!!! sorry za krzyk, ale to tak nagle, ze lecę się pakować!!! hip hip hura!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 18:18 Uspokojcie sie z tymi truskawkami, co? MIla wiadomosc na dzisiejszy dzien: + 1300 zl od Urzedu Skarbowego ) Najs! CIekawe, jak tam sobie NIka radzi... Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 18:19 Tatanko, fajnie Ci, ja tez chce! Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 hmm...hmm...Próba mikrofonu...raz...dwa...raz... 14.06.06, 18:21 Potwors, wrzucaj ciuchu do walizy i leć!!! odbiorę Cie na okęciu!!! Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: hmm...hmm...Próba mikrofonu...raz...dwa...raz 14.06.06, 18:33 a ja chcę wyjść z pracy. Mój p.....y szef pojechał juz sobie na wakacje, wszyscy już sobie poszli a ja musze jakąś p........oną umowe kończyć. I jeszcze klient mi siedzi na telefonie ! Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: hmm...hmm...Próba mikrofonu...raz...dwa...raz 14.06.06, 18:44 Zuza, rzeczywiscie widze, ze nienajlepszy masz dzien... ale pocieszaj sie pieknym dlugim weekendem!! Sciskam. Dzieki Tatanko aha, moja radosc byla przedwczesna, bo czesc musze oddac siostrze, bo na mnie okna wymieniala... no ale przez chwile bylam bardzo szczesliwa przyplywem kaski na koncie Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: hmm...hmm...Próba mikrofonu...raz...dwa...raz 14.06.06, 18:47 Zuza, jestem z Toba myslami i z ta umową, taki los ale przed Toba wspaniały weekend na Mazurach i tego sie trzymaj Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: hmm...hmm...Próba mikrofonu...raz...dwa...raz 14.06.06, 18:51 Dziewczynki lece sie podpakowac i o 4.00 rano spadamy nad morze moje dziecko juz piszczy z radosci)))))zabieramy namiot spiwory i jedziemy na spartanska działke razem z reszta rodziny beda ogniska prysznic w rzece i siedzenia na plazy caały dzien))))))Ja tez zaczne piszczec zaraz z radosci))) A i mam pewien dylemat dostalam propozycje pracy w zawodzie w panstwowej instytucji czyli spokoj, regularne godz pracy i małe zarobki zastanaiwam sie co zrobic nie powiem ze mnie kusi spokojne zycie i jeszcze wiecej czasu dla Małej ale ta pieronska kasa..... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: hmm...hmm...Próba mikrofonu...raz...dwa...raz 14.06.06, 19:27 Tatanko..alez ci zazdroszczę tej Warszawki...ale co tam, ja do dziewczyn w lipcu pojadę))I może do ojca Franciszka i do skośnookiej tez pojadę...to tak przy okazji)) Dziewczyny, sms o skurczach Anialm zmroził mnie do szpiku kości(( Goga z tego jej gina, nie dam sobie powiedzieć...ale nic juz wiecej nie mówię, ręce dam sobie obciąc,ze mój nie dopuściłby do takiej sytuacji...To sa jednak decyzje Anialm, nie moje...i trzeba je uszanowac... Szkoda wielka,ze jej nie przechowali w tym szpitalu...tak na moje oko, to w domu z chorym , cierpiacym męzusiwem i małą trzpiotką...warunki na lezenie plackiem zupełnie nijakie...Mogli chociaz ja z tydzien przetrzymac, poobserwowac jak reaguje na ten lek... Ciesze sie ogromnie,ze juz niebezpieczeństwo minęło...i na tak ogromnym strachu anialm sie skończyło.. Biedulka lezy juz w domku i dziękuje za modlitwy i wsparcie)) Chrumpsowa, chyba jednak ma to oko dobre...juz wczesniej mi mówił,ze tam mam super czyściutko, wręcz wzorcowo...i faktycznie chyba sie wstrzymam z tymi badankami...przynajamniej do końca sierpnia... I wiesz, ja pijeę często herbatke żurawinową i malinową...uwielbiam tez zieloną... Tatanko, no nie, mam dużego klapa !!! Zamiast organizm oszczędzac do walki z przeziębionkiem..ta z oknami szalała...Fantaise nie jest lepsza...miała sprawozdanko dopieścić.... A mnie w ten przedłuzony wekendzik czeka góra prasowania,dłubanie w papierach na narade, sprawozdanka dla dyra...świdectwa...trza tez ruszyc cos do egzaminu, bo będa kiszki... Zuza, to ci klops(( Przytulam i życze miłego podpatrywania mazurskiej przyrody)) Ane...podrywał????????Niesamowite... Megi, schudniesz, schudniesz, nie panikuj)) Lalisiu, to wspaniale,ze mamuska juz w domku)) Jak to dobrze,ze Elizka jest zdrowa)) Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: hmm...hmm...Próba mikrofonu...raz...dwa...raz 14.06.06, 19:42 Fantaise...no jak to nawaliła??? Oddajcie do sklepu, przeciez minęło kilka dni: ((( Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 18:32 melduje sie na nowym watku i wyrazam wielkie UFFF, ze u Ani lepiej. Nie lepiej by bylo gdyby jednka zosatala na chwile w szpitalu, to tak na wypadek jakby wpadla na pomysl wstac z lozka i cos w domu zrobic? Powiedzcie doswiadczone mamy z przejsciami, dlaczego oni nie zakaldaja jej zadnej blokady, przeciez o tej szyjce, to ona juz ze dwa tygodnie temu mowila. Erga, jestes wredota klasy najwyzszej, ale juz Ci to kiedys mowilam Wsiadaj w to swoje wpyasione auo - jak juz wytrzezwiejesz, po ciezkim dniu pracy - i smaruj z truskawkami w swiat. Kupilam wczoraj, sa nawet smaczne, ale pol kilo kosztuje 1.29€, czyli gdzies 9 PLN za kilo, tak? Wariactwo. Ale nie odpuszcze, jestem od truskawek i slonca uzalezniona. Ciekawe jak tam Nika? Rozdwojona juz, czy nadal czeka. Ale dobrze, ze juz niedlugo i bedzie mala dziewczynka. Dowcipy mundialowe sa powalajace. Narod wierzy w swoich bohaterow :o)))) Zycze milej rozrywki przed TV, mam postanowienie sie nie podniecac, ale jak bedzie ... nara Odpowiedz Link Zgłoś
potwors prawniczki 14.06.06, 18:52 Aha, dziewczyny prawniczki, czy mozecie mi moze powiedziec jak po polsku sie nazywa takie cos jak ktos jest na zwolnieniu warunkowym i ma obowiazek pobytu w danym miejscu, jak to sie fachowo nazywa? do tlumaczenia mi potrzebne... Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Potwors 14.06.06, 19:04 ...wiesz mysle ze to chodzi albo o zwolnienie z obowiązku odbycia kary ograniczenia wolności albo o warunkowe przedterminowe zwolnienie z odbywania kary, Istota instytucji zwolnienie z odbywania kary ograniczenia wolności polega na przedterminowym uznaniu za wykonaną kary ograniczenia wolności po zwolnieniu skazanego z odbycia jej w części. W odróżnieniu do warunkowego przedterminowego zwolnienia z odbycia kary pozbawienia wolności, nie ma charakteru warunkowego, poniewaz jej zastosowaniem nie wiąże się wyznaczenie okresu próby ani konieczność spełnienia przez sprawcę przestępstwa jakiś warunków. Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 18:59 A ja truskaweczki tez uwielbiam - nie pamietam po ile tu sa, ale min to cos ok. 2 Euro za kg. Jem trusakwy juz od marca - na pocz byly hiszpanskie niezbyt smaczne, a teraz to sa pychota - slodkie - prawie takie jak z dzialki!!! Niestety dzis przegapilam targ no i moze pojade w pt do znajomych - u nich w pt jest targ to kupie te truskawki ))) Ane - lekarz podrywacz hmmm Ja nie mam szans na podrywanie, bo jakos tak sie zlozylo, ze wczesniej mialam ginki a tutaj chodze do lekarza z malzem wiec gin nie ma mnie jak w obecnosci meza podrywac )))) Ale wcale nie zaluje Zuza przykro mi strasznie... Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 19:05 Abie, u nas te wasze truskawki sprzedaja dwa razy drozej, ale dobre byly! Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 18:58 Wiecie dziewczyny, że wszytskim wam z całego serca życzę tego przymusowego i radosnego postu bez truskawek!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Trzeci sms od Anialm!!!!!!!!!!!! 14.06.06, 19:10 Jesteśmy w domu. Biorę połówkę fenoterolu co półtorej godziny. Szcyja szczelnie zamknięta, uff.... jeśli sytuacja się powtórzy szpiatl. Dziękuję Wam za wspierające smsy i kciuki, jesteście kochane! Caluję Was mocno!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Trzeci sms od Anialm!!!!!!!!!!!! 14.06.06, 19:12 Ciesze sie ze wszytko OK ale chyab powinni ja potrzymac w szpitalu kilka dni na obserwacji. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 19:18 łomatko kobiety!! nadrabiam i nadrabiam!! i końca nie było widac) I teraz lecimy) Myślałam, ze na zawał kojfnę jak przeczytałam o Anialm!! niech jej na tę szyjke cs w końcu s.... założą!! Kitajce kopane!! zuza- przykro mi potwornie( sciskam Cie mocno i mam nadzieję, ze solidnie wypoczniesz!! Tatanko- no, to masz niespodziankę) cieszę się! Erga- fajnie Ci się pracowało) do klubu uzaleznionych od truskawek tez nalezę) ale nie mam zamiaru sie leczyc) Jeśli chodzi o wszelkie badania męskie to nic nie pomoge( zielonam w tej materii... Ma_rudko- ja obstawiam 2:0 dla Szkopków( i oglądac nie zamierzam, nie będe sobie krwi psuc! tylko nie wiem jak to zrobię, bo przyłazi brat Wojtka na mecz! mamy pożyczony telewizor w końcu) chyba sobie włoże stoppery do uszy i zasiądę prz forum) Jaania- 3kg. to rzeczywiście nieduzo obiektywnie, ale u mnie tez od razu widac... Jutko- tez oblukalam te sukienkę w Solarze) podaba mi się) Megi- ja z waga wrócilam do normy dosc szybko) z biodrami w sumie tez) więc uprasza się o cierpliwośc) natomiast teraz pasę się maksa) no, ale nie trace nadzieii, ze za drugim razem tez uda się schudnąc! Antus- fajnie Ci z tym morkiem) wypoczywaj! i mam nadzieję, ze zastosujesz całą "terapię" od skośnej!! ani się waz przerwac np. po dwóch tygodniach) A ja dziś szalałam po sklepach) kobieta w ciąży nie ma jednak za dużego wyboru( zakupiłam jednak "kreacje" na sobotnie wesele) (będę niczym ta śliweczka!) a oprócz tego nabyłam dwie bluzki, spodnie i sukienkę... no, i jak zwykle obkupiłam Mojego Potwora) ściski k. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 19:41 Bebelku, wy nie macie telewizorka??? W. w pomeczowym szale wyrzucil przez okno czy co??? Fajowo,ze zakupki udane i wierzę,że będziesz najpiekniej po pannie mlodej wygladała)) W sprawie truskawek dziewczyny....zjadłam w tym roku tylko dwie((((( tak pózno wracam z pracy,ze wszystkie juz wykupione(( Prosze mnie wciągnąc na liste uzależnionych truskawkowo)) Ja nawet na chlebek nakładam)) Melbuniu, gdzie sie podziewasz.... Tycjo, noz miekkie masz serce( ze mnie wredota jest i tyle)...no ale jesli sie tak dobrze naumiał..... A jak samochodzik..juz wrócił z przedłużonego pobytu w warsztacie??? Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 19:47 dziewuchy, zaraz spadam na mecz do znajomego, ale chcialam Wam tylko napisac ze moj Ktosiu sie usadzil twardo pupa w jakims zakamarku i nie dalo sie go nijak podejsc. A juz miaalm taka nadzieje ze bede wiedziala. No ale nic to, wazne ze zdrowo i ladnie rosnie Ciesze sie ze Nikkus sie obejdzie bez cesarki i ze Anialm w domu. Wszystko sie na pewno dobrze skonczy. I trzymajcie kciukasy za tych naszych nieudacznikow mundialowych. Pa pa. Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 19:49 Finko, no to rzeczywiscie Ktos Cie zrobil na szaro... a propos meczu, to juz sie czuje sfrustrowana ;-( Fantaisie, a nie da sie tej kosiarki oddac?co sie jej stalo? Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 19:59 Pitu-finko powinnam to wczesniej napsiac, no ale coz. Lekarze tutaj polecaja pare godzin przed USG zjesc jakiego batona czekoladowego i wypic puszke Coca- Coli zeby wlasnie takich przypadkow uniknac. Po takeij dawce kofeiny i cukru nie ma szans zeby m,ale spalo tylko bedzie fikolki krecic. Moze nastepnym razem sprobuj. Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 20:07 My tez TV nie mamy i wcale mi jej nie brakuje. Zreszta juz ostatnie dwa lata jak sama mieszkalam, to tez nie mialam. a co do dzieci, to w rodzinach dwujezycznych czesto robi sie tak, ze ogladanie telewizji zezwala sie wylacznie w slabszym jezyku. Tylko pytanie, czy ja kiedykolwiek tych dzieci doczekam. Ciekawe jak Nika. I czy jej maz jest zapalonym kibicem Ant, dziekuje! Spadam do Tesciow, do jutra! Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 20:13 Ant, baw sie dobrze nad morzem A gdzie jedziecie?? Bebelku, to sie obkupilas!! Ja skromniej, jedne spodnie i jeden biustonosz, ja nic z tego nie pojmuje, ale najwygodniej mi bylo w 85!, ale kupilam 80, bo stwierdzilam ze ta 85 to jakies przegiecie! Erga, to jak juz do Abie truskawki dostarczysz, to pakuj te truskawki i pruj na polnoc! Monia, a wy pakujcie ta kosiare i do sklepu! Ja jestem zwarta i gotowa na porazke! Wcinam paluszki i popijam herbatke owocowa i jest mi wszystko jedno jak zagraja te patalachy. Althea Nasza rocznica ślubu juz za... Nasze maleństwo... jest juz taaakie duze Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 20:20 A laski warszawskie!!! Kiedy wy jestescie w domu?? Bo wyglada na to, ze my jak przyjedziemy nie zajedziemy do Warszawy, tylko wybierzemy sie pozniej juz od mamy. Jakos w lipcu. Bedziecie?? Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 20:33 Skończyłam już pracę na ten weekend i jestem już w domu! Wszystko wysłane i zrobione i mam ich wszystkich głęboko w .... Najważniejsze, że M kupił truskawki i one tak pachną, że aż mi się cała buzia śmieje)) Na obiad (a właściwie kolację) pizza - już zamówiona i święty spokój. I już mi chyba doły minęły. Naklęłam się już na szefa i ponarzekałam na moje uparte niepoczęte dziecko (na co ono czeka, aż mama radcą zostanie?) i już jest OK. Jak to dobrze, że z Anialm już lepiej. Strasznie niecierpliwy ten jest synuś. Na mundial tak się śpieszy? Niech ktoś mu wytłumaczy, że nie ma na co. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Łomatko!!! 14.06.06, 20:34 O jasny gwint!Co z Anialm???? mam nadzieję,że już lepiej Laski, sorry za absencję, ale nie mam czasu się podrapac po tyłku nawet-kompletna przbudowa mojej pracy!!! A poza tym byłam dziś na monitoringu, i ...jajka malenkie, zupełnie nie jak w 11 dc...widoczne te sobotnie odjazdy troche mi pomogły.Zrobiony posiew, cytologia, i..skierowanie na HSG.Zrobię w lipcu, w szpitalu.Jednak. Boję się, ale zrobię.A ten cykl-luz, warsztat bedzie ściągany z szafy jedynie w celach rekreacyjno-rozrywkowych.I badania zrobię na spokojnie. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 22:35 Meguniu, dzieki za info o Anialm. A ja wam przekazuję najświeższe wiadomości..skurcze ustały))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 19:50 Bebel czy Ty sie przypadkiem nie kontaktujesz potajemnie z moim M no jakbym słyszała jego słowa z tymi 2 tyg))) Balbinko ja tez nie mam Tv bo mi dziecko dostawało od reklam tzw "kociej mordki" i jest puste miejsce poki co i wiecej rozmawiamy w domku jeszcze dla poprawy wiezi rodzinnych powinnam zrezygnowac z internetu ale jakos mi tak nie podrodze))))) Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 19:55 He he ja juz mezowi zapowiedzialam, ze jak bedzie dziecko kiedys w przyszlosci to zrobimy "pogrzeb telewizora" )) dziecku tylko na plus wyjdzie, bo tu telewizja koszmarna... Bebell nie wiem czy Ty to ta dziewczyna w bluzeczce w paski (zdjecia ze spotkania wawskiego) jesli tak to niezla laska jestes i na weselichu na pewno bedziesz super wygladala. A ja czekam z niecierpliwoscia na wyniki wymazow - a to dopiero za 2 tyg... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 20:27 Ant...ja jakos nie moge zrezygnowac z tego ogłupiającej skrzyneczki))Swojego czasu 3 lata bez tv przezyłam....I faktem jest,ze czas zjada niemilosiernie necik takze...Mój ślubny zycia sobie bez nie Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 20:52 Balbinko- my nie mamy Tv) od zawsze) tzn. od po ślubie i nie przewidujemy zakupu. Teraz pożyczyliśmy od moich rodziców specjalnie na Mistrzostwa. Poprzednie chodziliśmy do knajp oglądac- fajnie było! Ant- ja się chyba zacznę z Twoim M kontaktowac! zdrowsza bedziesz! jeszcze Ma_rudkę do spisku dopuscimy i nie bedziesz miała zycia, ale zdrowie tak) a jak rozmowa M z szefem??? Chrumps- i owszem mam na tym zdjęciu bluzkę w paski ale Laska ze mnie tak jak jak chińska Cesarzowa, Słoń jestem) Zuza- cieszę się, że humor już lepszy! ściskam Cię mocno) Althea- no, własnie staników nie kupiłam( muszę jeszcze gnac do sklepu w piatek( a ja nie lubię( i chyba tez 80 pod biustem muszę kupic, bo w 75 troche mi dzis ciasnawo było... a Ty nie patrz przesada czy nie, tylko bierz taki, w którym Ci wygodnie!!!! a tak to za dwa tygodnie będziesz następny kupowac... Tycja- Balbinka mi przypomniała: mietki wafel jesteś) ja bym go nie poprawiła!!! dla zasday: nie lubie szantażystów!! i nie mdlej więcej) k. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: no to zaczynamy kibicowanie:) 14.06.06, 20:56 tia, rzeź winiątek będzie przegramy 3:0 Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: no to zaczynamy kibicowanie:) 14.06.06, 21:02 Trzeba komus zdawac relacje?? Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: no to zaczynamy kibicowanie:) 14.06.06, 21:12 Tak ja poprosze, Bebell no rozmowa była kazdy powiedział na razie co chce wiesz taki koncert zyczen a teraz szef musi sie zastanowic i zobaczymy pewnie za jakies 2 tyg, no nie spieszy im sie kase wydawac Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: no to zaczynamy kibicowanie:) 14.06.06, 21:14 Jak narazie 0:0. I strasznie gwizdaja. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: no to zaczynamy kibicowanie:) 14.06.06, 21:15 to pewnie na Janasa tak gwizdają Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: no to zaczynamy kibicowanie:) 14.06.06, 21:15 I pilka ciagle na aucie. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: no to zaczynamy kibicowanie:) 14.06.06, 21:18 Ale musze przyznac, ze wiecej sie dzieje przy bramce niemieckiej. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: no to zaczynamy kibicowanie:) 14.06.06, 21:21 No i prawie byla bramka... dla niemcow. Klose nie trafil. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: no to zaczynamy kibicowanie:) 14.06.06, 21:15 I ja się pojawiam w trakcie meczu... Zuza - strasznie mi przykro że trojaczków nie będzie Abie - chętnie do ciebie się przejadę ze skrzynką truskawek ) A i do Althei moge zahaczyć - choć z truskawek na promie zrobiłaby się marmolada ) Megi-nawet nie wiesz jakbym chciała żeby twoje życzenia truskawkowe się spełniły. Melbuś - dobrze widzisz! Nika rodzi. Ale od godz 15-tej nie mialam od niej żadnej informacji. wtedy zadzwoniła bo mówiła że nie ma już sily klepać smsków ) Bebell - nie masz telewizorka?? łomatko - to tak można??? A ja byłam własnie na działeczce i była pięęęękna tęcza! więcej nie pamiętam - lece na mecz do piwnicy!! Tam już piwko czeka. Buźka!! Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: no to zaczynamy kibicowanie:) 14.06.06, 21:22 Althea dzieki wielkie )))na razie znikam usypiać Małą o 3.30 budzik dzwoni, )Lubie tak wczesnie jezdzic i jeszcze bedzie cały dzien na miejscu))) Athea dalsze komentarze wysoce wskazane)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: no to zaczynamy kibicowanie:) 14.06.06, 21:23 No mecza sie chlopaki pod ta niemiecka bramka. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: no to zaczynamy kibicowanie:) 14.06.06, 21:25 A Janas siedzi wsciekly i pije wode Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: no to zaczynamy kibicowanie:) 14.06.06, 21:24 Nie znam sie nic a nic na pilce, ale nasi niemrawi sa i nie kryja Niemcow w ogole... Fakt staraja sie, ale jesli juz to 1 sie stara a przy nim 3 Niemachow i zadnego Polaka, ktoryby mogl przechwycic Ja mam radoche z wymawiania przez wloskich komentatorow nazwisk naszych graczy Zewlakow Baszczynski he he he to se jezyki gimnastykuja )) Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: no to zaczynamy kibicowanie:) 14.06.06, 21:26 chrumpsowa, na naszym komentatorom nawet niezle idzie Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: no to zaczynamy kibicowanie:) 14.06.06, 21:27 )))) jednemu z tych tez i tak sie zastanawiam czy to nie nei Zibi Boniek, bo to Z z kropeczka tak ladnie slychac... Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: no to zaczynamy kibicowanie:) 14.06.06, 21:28 Sobolewski dostal zolta. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: no to zaczynamy kibicowanie:) 14.06.06, 21:30 Teraz Balack spudlowal. Rozny niemcow. Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: no to zaczynamy kibicowanie:) 14.06.06, 21:28 Myslicie ze Sobolewski naprawde sfalowal?? Mi to nie wygladalo na faul... Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: no to zaczynamy kibicowanie:) 14.06.06, 21:30 wiecie co a ja po aferze z Juwe mysle, ze nawet mundial to przekret... Juwe placil, zeby sedziowie byli ci co chca i sie ustawiali tez na mecze mundialowe... Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: no to zaczynamy kibicowanie:) 14.06.06, 21:33 jak oni podaja?????? Do Niemcow!!! ale chala Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: no to zaczynamy kibicowanie:) 14.06.06, 21:35 Ale byla sytuacja pod nasza bramka... dobrze, ze zlapal! Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: no to zaczynamy kibicowanie:) 14.06.06, 21:38 Znowu niemce strzelaly. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: no to zaczynamy kibicowanie:) 14.06.06, 21:39 Zyrawski tez se strzelil, a co se bedzie zalowal... tylko szkoda, ze tak jak polamany. Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: no to zaczynamy kibicowanie:) 14.06.06, 21:43 Ale nasi gubia pilke i niedokladnie podaja ////// Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: no to zaczynamy kibicowanie:) 14.06.06, 21:46 Znowu o malo nam nie strzelili bramy... Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: no to zaczynamy kibicowanie:) 14.06.06, 21:46 a co to za Podolski? Jakies niezbyt niemieckie nazwisko... Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: no to zaczynamy kibicowanie:) 14.06.06, 21:47 Łukasz Podolski! Polak z pochodzenia, urodzony w Polsce, wychowany w niemczech. Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: no to zaczynamy kibicowanie:) 14.06.06, 21:52 zdrajca )))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 ES OD NIKI!!!!!! 14.06.06, 21:48 hej mam już moja mała kruszynkę, urodziła się o 17.10, ma 52 cm i waży 3120, ma na imie Oleńka, czuję się bardzo dobrze i jesyem przeszczęsliwa, pozdrawiam Koniec cytatu Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: ES OD NIKI!!!!!! 14.06.06, 21:49 NIKUS gratulacje tak sie ciesze ze masz juz swoja kruszynke po tej stronie brzuszka niech rosnie zdrowo i be3dzie najwiekszym waszym skarbem Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: ES OD NIKI!!!!!! 14.06.06, 21:49 O rany imienniczka mi sie urodzila!! Nika gratulacje! Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: ES OD NIKI!!!!!! 14.06.06, 21:53 Przekazcie Nice moje gratulacje!!!! Ale malutka ma charakterek Sama zdecydowala kiedy sie pojawic Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: ES OD NIKI!!!!!! 14.06.06, 22:14 Cudownie!!!!!!!! aż się człowiekowi chce życ)))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: no to zaczynamy kibicowanie:) 14.06.06, 21:47 Koniec pierwszej polowy! 0:0 Nie jest tak zle jakby moglo byc! Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: no to zaczynamy kibicowanie:) 14.06.06, 21:51 O ja tez dostałam esa od Nikusi, tak sie ciesze))Dobrze ze dziecwzyny czują sie dobrze, Jak widac dzieciaczki same sobie wybieraja najlepszy moment i na poczeci i na przyjscie na swiat))) To najlepsza wiadomosc dzisiejszego dnia!!!!!!!!!!!!!!!)))) Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: no to zaczynamy kibicowanie:) 14.06.06, 21:52 No i w sumie Nikusia szybciutko urodziła Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: no to zaczynamy kibicowanie:) 14.06.06, 22:01 Jednak to nie Polak komentuje, bo z z kropka ladnie wymawia ale juz n (jak w slowie len) nie potrafi ))))) Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: no to zaczynamy kibicowanie:) 14.06.06, 22:02 kurka znow goraco sie robi pod nasza bramka // Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: no to zaczynamy kibicowanie:) 14.06.06, 22:03 ale dziady 3 ich bylo a pilka se polecia do Niemca... Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: no to zaczynamy kibicowanie:) 14.06.06, 22:05 Nasi maja nikle szanse w ataku byleby nie dali se gola strzelic Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: no to zaczynamy kibicowanie:) 14.06.06, 22:12 Co oni tak do tych Szwabow podaja????????? Ptalachy - no ale i tak, ze im jeszcze gola nie strzelili... Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: no to zaczynamy kibicowanie:) 14.06.06, 22:14 Balack dostal zolta za faul na baku. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: no to zaczynamy kibicowanie:) 14.06.06, 22:15 dziewczyny jestescie nieocenione w komentowaniu ))))ja powinnam isc spac tak jak to zrobiła reszta mojej rodzinki ale czekam na wynik meczu, kiedy koniec ? Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Jezuu 14.06.06, 22:18 jeszcze tamtego wątku nie zdążyłam doczytać, a tu prawie 200 nowych postow- co za płodne baby z Was ) zaraz się biorę za czytanie, jednym okiem i uchem łypiąc na mecz, ale chciałam tylko zameldować, że musze sobie podarować ten cykl ze staraniami (( na mojego gronka dostałam nowe antybiotyki, kategoria C jeśli chodzi o ciążę, czyli szkodliwe, silna dawka, nie stosować u dzieci poniżej 18 roku życia- takich jeszcze nigdy nie brałam fuck!!! ale musze to wyleczyć, bo przecież w ciąży nie będę mogła mam nadzieję, ze nasze ostatnie szaleństwa nie zaskoczyły, ale nie, to dopiero 9 dc, bez przesady. Na pocieszenie kupiłam sobie tę kieckę z Solaru, raz się żyje.. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Jezuu 14.06.06, 22:25 Oj, to będziesz szałowo wyglądać)) Szkoda, że musisz brac tak silny antybiotyk((Przytulam!!! Mieszkanko ogarnieęte, męzul ma pozmywać...ale zrobi to po meczyku.... Ja też obstawiałam 3;0 dla niemiaszków... Głowa mi pęka od tego hałasu((((((( Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Jezuu 14.06.06, 22:29 Balbinko, 3 yto nam juz nie strzela w 20 minut! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re:Nikusiu 14.06.06, 22:18 Ogromne gratulacje!!!!!!!!!!!!!Mała ma charekterek, a co...bała sie,ze wszyscy będą meczyk ogladać i mamusia bez pomocy zostanie)) nikusiu, byłas bardzo dzielna...i no, no, no, w dwie godzinki...zuch babka z ciebie)))))))))))Prosze ucałowac Oleńkę)) Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re:Nikusiu 14.06.06, 22:20 Niemcy wprowadzili zmiany w druzynie aby nadac grze szybkosci jak to powiedzial jeden z komentatorow... Oby nasi wytrzymali... Bo atak im w ogole nei wychodzi... Podania neizbyt celne - czesto gesto do Niemcow Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re:Nikusiu 14.06.06, 22:21 Ufff naszbramkrz obronil (nawet ladny blondynek jest Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re:Nikusiu 14.06.06, 22:23 Widac przyjazn polsko-niemiecka kwitnie na murawie))) Powie mi ktos kiedy mozna sie spodziewac wyniku ?Bo nie wiem czy kłasc sie czy poczekac Jutka i dobrze ze kupilas, a wiesz Melbusia mowiła ze z 9 dc ma Kubę, wiec nigdy nic nie wiadomo Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re:Nikusiu 14.06.06, 22:24 Wiecei siedze teraz przy oknie i w zasadzie jak tak posłucham to wszytko wiem co sie dzieje na boisku )))) Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re:Nikusiu 14.06.06, 22:24 No wlasnie ile jeszcze ten mecz bedzie trwal??? Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re:Nikusiu 14.06.06, 22:25 Oj gorraco a nasi niestety traca pilke przez niedokladne podania No ale nadal 0:0 nie jest zle Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re:Nikusiu 14.06.06, 22:25 Jeszcze 22 minuty. Pewnie cos dolicza 25 max. Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re:Nikusiu 14.06.06, 22:26 Az tyle??? jakis Szwab dostal zolta kartke Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re:Nikusiu 14.06.06, 22:29 Sprawdzilam se i bramkarz to Artur Boruc calkiem milusi )) ja tam wole blondynow i tam zadne Francuzy mnie nie ruszaja ;D Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re:Nikusiu 14.06.06, 22:32 Niesprawiedliwie! Niechcacy wpadl na tego niemca. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re:Nikusiu 14.06.06, 22:33 o to juz wiem dlaczego za oknem słyszalam ja pir.....ole x 10)))) Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re:Nikusiu 14.06.06, 22:33 Kuzwa ten pierwszy faul wg mnie tez byl taki wpadkowy Ja sie trzymam ze sedziowie jednak moga byc ustawieni... Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re:Nikusiu 14.06.06, 22:35 To w sumie nasi dzielni sa prawda ? No nie chwale przed zachodem ale w sumie staraja sie chłopaki Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re:Nikusiu 14.06.06, 22:36 No staraja sie ale sa slabsi - neicelne podania i malo ataku... No a do tego SEDZIA KALOSZ!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re:Nikusiu 14.06.06, 22:37 Niemce nam usiluja cos strzelic, ale im nie wychodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re:Nikusiu 14.06.06, 22:38 Gorraco pod nasza bramka. Szwaby maja wypoczeteo gracza a my o jednego mniej / Sedzia do odstrzalu - w tych ustawianiach sedziow na mecze mundialowe moze byc i prawda... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re:Nikusiu 14.06.06, 22:40 ALe nas męczą pod tą bramką, jeszcze 7min, bronimy się zaciekle Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Gorraco 14.06.06, 22:40 Oj tylko 7 min... Mam nadzieje, ze chlopaki wytzymaja Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Gorraco 14.06.06, 22:42 niech już się kończy, mam drgawki w brzuchu Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Gorraco 14.06.06, 22:44 Ciekawe ktora z ciezarnych oglada - dzieciaki pewnie maja taki przyplyw adrenaliny ze hej!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Gorraco 14.06.06, 22:46 No fakt, ciekawe niezły jest faktDDDDD biedactwa, o żesz mać!!!!!!!!!!ale było, aż mi wszystko stanęło Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re:Nikusiu 14.06.06, 22:41 Nikuś Gratulacje!!!!!!! Jak ja się cieszę!!!! Wybaczam Wam dziewczyny brak sms'a tylko ze względu na mecz!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Koncowka 14.06.06, 22:47 Ku........mać!!!!!!!!!!!!!!!!((((((((((((((((((((( w p...................... Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Koncowka 14.06.06, 22:50 Ku ku ku no ale przynajmniej nie az taka chala jak z Ekwadorem... Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Koncowka 14.06.06, 22:49 zbytnio chwalilysmy bramkarza... Ku!! Ku!! Ku!!! ze tez te pie... Szwaby - ktory strzelil? No ale przynajmniej walczyli... Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Koncowka 14.06.06, 22:50 no tiaa na koncowce meczu co mieli do stracenia Kurza stopa zaraz mi dziecko obudza tym trabieniem kibice ......jasna .....m...ć Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Koncowka 14.06.06, 22:52 No dziewczynki dziekuje za komentarze dzisiaj byłyście moimi oczkami robiłyscie to rewelacyjnie mysle ze teraz kobiety powinny zaczac grac w pilke wygrana byłaby na 100 we Dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Koncowka 14.06.06, 22:50 W ostatniej minucie, jak można((( i jeszcze się tak obleśnie cieszą((( Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Koncowka 14.06.06, 22:53 No ale nasi walczyli no starali sie jak mogli biedne chłopaki wspołczuje im powrotu do kraju, .... Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Koncowka 14.06.06, 22:55 No tak tylko, ze przegrali z Ekwadorem a wygrali z Niemcami (czy to nie Szwaby zdobyli puchar w mundialu w 98r?) czyli nierowni do kwadratu. No i grali niezbyt pewnie - mieli b. niedokladne podania... Acha i przepraszam wszystkich za tych Szwabow - to tak pod wplywem emocji... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Koncowka 14.06.06, 22:57 Oj mało mi serce nie stanęło w tej 91 minucie.... Ale trzeba przyznać że nasi walczyli najlepiej jak mogli!! Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Koncowka 14.06.06, 22:57 No tak pokazywali powtorke - Niemiec strzelil gola z podania tego wypoczetego gracza... No i wg mnie Te kartki dla naszego gracza nie byly uzasadnione... Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Koncowka 14.06.06, 22:58 ha ha Chrumpsiku my wszytcy dzisiaj tak pod wpływem emocji Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Koncowka 14.06.06, 22:58 No nie, w 90 minucie!! Az mi net wysiadl... U nas mowia, ze juz sie mozemy pakowac, ale bramkarza chwala i mowia, ze gralismy znacznie lepiej w tym meczu niz w poprzednim. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Koncowka 14.06.06, 22:59 Gdybyśmy tak zagrali z Ekwadorem... A bramkarz debeściak!! Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Koncowka 14.06.06, 23:00 No wlasnie - lepiej... Z nami zawsze tak jak miecz nad glowa to do walki, ale zeby wczesniej pomyslec to po co? Jakos to bedzie... Natomiast jak przycisnie to potrafimy dawac z siebie duzo wiecej niz sie po nas spodziewa... Szkoda mi naszych... Althea a Ty ile mieszkasz za gramanica? )))) Bo Ty to sie uczylas jakiegos chyba strasznie ciezkiego jezyka... Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Koncowka 14.06.06, 23:02 Ja chyba jestem masochistka i sie chce w kompleksy dalsze wpedzic, ze wloskiego sie tak dlugo ucze (jesli to co ja praktykuje mozna nauka nazwac)... Althea powiedz mi ile jestes za gramanica i jak sie uczylas jezyka barbarzynskiego - sama? Czy mialas jakies kursy? Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Koncowka 14.06.06, 23:04 Chodzilam na kursy. Najpierw kilka miesiecy, bardzo nudny kurs, pozniej 30 tygodni bardzo intensywny, z kursami na uniwersytecie, pod koniec kwietnia mialam egzamin. Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Koncowka 14.06.06, 23:07 No ale gratulacje!!! ja powiedzmy, ze ucze sie sama... Kursy w mojej miescinie sa ale takie dla zupelnych poczatkujacych. Na konkretne kursy musialabym jezdzic do jakiegos wiekszego miasta i bulic kase no a wloski nie jest taki trudny - mozna sie samemu nauczyc jak sie czlowiek przylozy... Tylko ja straszny len jestem... Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: Koncowka 14.06.06, 23:08 GRATULACJE DLA NIKUSI I WITAJ OLENKO qwa mac! ale wiecie co? przynajmniej ladnie grali. boruc powinien dotac premie, a janas niestety wg mnie popelnil blad: za dlugo czekal z wymiana, poza tym z brozkiem mog albo w ogole sie wstrzymac, albo wprowadzic go 5 minut wczesniej, a nie w 90min gdzie dekoncentracja zawsze dominuje. no nic trzeba sobie inna druzyne do kibicowania poszukac Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Koncowka 14.06.06, 23:02 chrumpsowa, juz prawie 2 lata tu mieszkam. Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Koncowka 14.06.06, 23:03 Uff troszke mi ulzylo, bo ja od polowy wrzesnia, ale biorac pod uwage trudnosc jezyka to juz powinnam szprechac bene... Ujjj tak to jest jak sie jest leniem do kwadrartu... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 22:58 I ja też dostałam smska od NIKI - jak dobrze że już po wszystkim!!! Mała się zdecydowała i jak szybciutko wyszła!! Nie chciała chyba dłużej męczyć mamusi Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 23:00 No dobra ale teraz to ja juz naprawde ide bo inaczej nie dojade do tego morka, a Althea działke mamy w Debkach Tam tez sie poznałam z M wiec to takie sentymentalne miejsce Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 23:01 Antuś - to na własną działkę jedziecie??? To tylko puste pole czy macie tam jakiś dach nad głową?? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 23:02 z tego co pamiętam to byłaś tam w tamtym roku i spotkałaś się wtedy z Pszczołą. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 23:05 dach jest a dokładnie to jest domek ale taki tylko sciany z drewna bez scian wewnatrz wiec przez szpary mozna sie opalać )Kibelek typu sławojka i woda z ziemi my mamy patent ze rozbijemy namiot tzn sypialnie w tym domku zawsze troche dalej od ziemi no i jest jeszcze przyczepa wiec nie bedzie zle a ja uwielbiam spac w namiocieMała tez chociaz do tej pory nie miała zbyt wielu okazji Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 23:06 tak tak popiłysmy tam razem z Pszczołka ehh zackniło mi sie za jej postami Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 23:08 Boszz dziewczynki dobranoc bo ja nie wstane jutro Dobranocka Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 23:10 Antus, szerokiej drogi jutro! Spadam spac! Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 23:11 ja tez ogladałam... i jestem z nich baaaardzo zadowolona!! swietny Bąk, baaardzo dobry Żwełakow, a Boruc to moja miłosc od kilku lat) i widze na jego miejscu Dudka-Szmaciarza! z pięc by puścił!! i tak jak do tej pory wspierałam Janasa tak teraz przestaję: popełnił błąd w tym meczu! w 65 minucie powinnien wymienic Sobolewskiego (mówiłam mu to) wtedy i czerwonej kartki by nie było i świezy zawodnik by poryw nam dał... ale Mireczka sprzewdawczyka robili jak chciali nasi dzisiaj jeśli mam syna to będzie piłkarzem! i to najlepszym piłkarzem w tym kraju!! chłopak ma już piłkę we krwi) a jeśli dzieczynka?? hmmm... wydam ją za piłkarza!! i to za najlepszego) Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 23:11 Super, że Nikusia juz urodziła Maleńka pięknie wybrała sobie czas) Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 23:13 bebell czyli jesli to dziewczynka bedziemy rodzina, tak? Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 23:15 Abie- kocham Cię jak siostrę, ale za Niemca nie puszczę! chyba, ze się wyprowadzicie i Kamyk bedzie grał w innych niż Niemieckie barwy) wtedy z wieeelką checią! Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 23:18 no tak, ale wiesz: 1) mam nadzieje, ze my tan kraj opuscimy w najblizszych dwoch latach 2) pamietaj, ze moj maz jest pol niemcem - pol jugoslowianinem, wiec w leonardzie malo - NA SZCZESCIE - germanskiej krwii. A i tak ta niemiecka linia mojego meza jest oszukiwana, ale to sobna hostoria Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 23:21 a wracajac do meczu, nie wydaje sie wam, ze klose i podolskie jakos dzis slabo trafiali. a uwaza sie ich za jednach ze zlotych chlopakow klinsmana.... hehehehe Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 23:24 dobra, ide spac. po poludniu wpadlo mi cos do oka i od tego czasu placze na praw oko, ale mimo lez to cos dalej drapie. moze jak przespie, to jutro bedzie lepiej. Ant - szerokiej drogi Erga, to weselicho, to jutro? jak tak, to baw sie szampansko i dla wszystkich kolorowych snow! Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 23:26 jeszcze jestem, i przyznaje sie do bredzenia - jutro nie sobota, tylko czawrtek, ale wolny i to stad pomylka. teraz znikam P.S. a ballack wschodni jest, wiec nie tak zle ... (powiem ci w tajemnicy, ze jego dzidzius byl raz na nocnym dyzurze u m) Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 23:29 mam nadzieję, ze dzidziusiowi nic nie było powaznego) Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 23:53 Bebelku, to twój męzus wszech uzdolniony))))) Mój ślubny usmiał sie z twoich tekstów!! Nazwał cie równą babką))Aa podobno piła to męski sport....hihi..alez sie nieobecne jutro zdziwią, gdy zobaczą licznik postów.... Ergusiu, a ja nawet sobie pomyslałam,ze ant jedzie na spotkanie z pszczółasią.... Gdzie gwiazdeczka??? Pewnie pada z nóg po wizycie u pediatry)) I ergusi panieństwa niewiele zostało... Melbus trzymam kciuki, za szybkie ukończenie pracy doktorskiej)) Matalko, jak nastroje???? Prosze mi sie lale juz usmiechnąć)) horticzka jeszcze sie urlopuje... Marudziu, nie pamietam, kiedy masz wizytke u ginka??? Tatanko...słuchaj lekarza!!! A tak swoja droga natura wie, co robi... pamiętam jak gwiazdeczka chciała przyspieszyc staranka...i udało jej sie dostac zielone swiatełko..jednak organizm potrzebował troszke więcej czasu...a ile sie biedaczka nadenerwowała...Nic to, ma juz slicznotkę przy sobie..i o starych smuteczkach powinna szybko zapomnieć)) Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 23:24 wiem, ze u Kamyczka mało Niemieckiej krwi) ale u Klosego ni kropli a huncwot krojony gra u nich( ech... może mi mina te uprzedzenia) poza tym za Balacka to bym się sama wydała...) Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 23:25 A ten Podolski to Polak, ktorego Niemcy adoptowali czy co? Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 23:26 u Niemców jest trzech Polaków: Klose, Podolski i Borowski... wyjechali jak mieli po kilkanascie lat i graja dla Szkopów( a Klose z Podolskim to na boisku krzycza nawet do siebie po polsku( Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 23:28 Zdrajcy!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 23:13 a mnie od kibicowania caly brzuch boli ))))) Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 23:16 Chrumps- mnie boli, brzuch, głowa i serce... Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 23:17 Pewnie dlatego, ze zaden ze mnie kibic i znawca pilki )) To tylko na bolu brzucha sie skonczylo ))) Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 23:15 Nikusiu ogromne gratulacje dla Ciebie i maleńkiej Oleńki (no i dla tatusia Oleńki też )!!!!!!! Dobrze, że poród był szybki i możecie już przytulić do siebie wasz własny kawałek nieba) Czekam na zdjęcia!!! Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 23:19 Ant szerokiej drogi i duuużo słońca!!!!! A Polaków mi trochę szkoda, bo dali z siebie dużo i ta bramka wcale nie była konieczna. Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 23:24 Bebell trafnie zauwazyla bledy - Bebell na selekcjonera!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 23:28 ja to najwyżej moge na asystenta selekcjonera najlepszym selekcjonerem byłby mój maz) Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Nika 14.06.06, 23:25 No to wielikie gratulacje dla Nikusi i jej mezusia. I duza buzka na przywitanie dla malej Oli. Czekamy na zdjecia Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Czy to normalne? 14.06.06, 23:31 Dziewczyny powiedzcie czy to normalne. U mnie dopiero 2 cykl staran a ja juz bym najchetniej wozek kupila. Swira chyba dostalam, meble ogladam, posciele itd. To chyba nie jest zdrowe tak sie nakrecac bo kto wie ile to zajmie i co bedzie sie dzialo. Jakos sie powstrzymac nie moge tym bardziej ze moja kolezanka teraz w ciazy i ciagle o tym gadamy, ciuszki, mebelki, kolor farby w pokoju. Pierw sobie mowila, ze nic nie bede kupowac przed porodem poza niezbednymi rzeczami. Potem tak sie nakrecilam, ze najepiej juz bym wszytsko kupila ale wlasnie slyszalam hisotrie horror o kuzynce znajomego, co jej sie przydazylo 2 tygonie przed terminem. I chyba naprawde lepiej nic nie kupowac. Juz sama nie wiem, tak mnie to meczy. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Czy to normalne? 14.06.06, 23:36 Olcialew...za 5 cykli Ci przejdzie;P Miałam to samo;P Oczywiscie życzę Ci,żebyś nie musiała tak długo czekać...to powyzej to był tai smutny żart...z życia wzięty. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Czy to normalne? 14.06.06, 23:39 hehe - melba - cóż za poczucie humoru ) od razu się lepiej na sercu robi hehehe. ja już się nie moge doczekać kupowania ciuszków - oczywiście dla siostry mojego męża. Bo dla siebie to nawet bym się nie odważyła.. Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Czy to normalne? 14.06.06, 23:40 he he wiecie ja to samo mam ochote mowic nietkorym laskom co sie na dla starajacych goraczkuja... No wlasnie tylko, ze nie wszystkie mimo maksa nakrecenia musza czekac te 5 cykli Duzo jest takich, ktorym sie szybko udaje i luzowac nie musza Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Czy to normalne? 14.06.06, 23:41 No tak sobie wlasnie mysle, ze to moze takie chwilowe bo dopiero zaczelam sie starac no i przez to, ze kolezanka w 23 tygodniu. Eeech, zobaczymy jak to bedzie. Ile dni po zaplodnieniu mozan isc na bete? Bo tak sobie mysle, ze jak w tym cyklu bede miala te wszystkie ciazowe objawy jak w zeszly to ide do gina na bete. Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Czy to normalne? 14.06.06, 23:43 Olciu skonsultuj koniecznie ze swoimi lekarzami te starania. Na bete chcesz isc ze wzgl. na te leki na tarczyce? A co to dokladnie jest za choroba? Jakies napromieniowanie jodem? Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Czy to normalne? 14.06.06, 23:49 Mialam nadzcynnosc, tarczyca nie reagowala na tabletki wiec stwierzdili, ze jodem ja potraktuja, teraz mam niedoczynnosc, bo dawki jodu nigdy nie wyceluja, zeby usmiercic tylko tyle tarczycy ile trzeba. Do konca zycia bede brala hormaony syntetyczne tarczycy, ktorych dawke w ciazy trzeba zazyczaj zwiekszyc i lekarz kazal od razu sie zglaszac jak bede w ciazy bo przez pierwsze 3 miesiace, dziecko nei wytwarza samo hormoanow tylko od matki bierze. A na bete pojde bo jestem przekonan, ze w zeszlym miesiacu zaszlam ale okres dostalam w normalnym terminie. I to nie jest tylko gadanie babki, ktora chce zajsc wiaze. Wszystkie objawy sie zgadzaly no i jak przyszedl @ to taki inny byl, nie taki jak zawse. Wiec jak mi sie powtorza objawy to wole wiedziec czy tak czy nie, tym bardziej ze niedoczynnosc tarczycy prowadzi do wczesnych poronien. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Czy to normalne? 14.06.06, 23:52 Olcialew, też mam podejrzenie choroby tarczycy-bedę coś na ten temat wiedziała w przyszłym tygodniu, po badaniach.Mam zrobić od razu przeciwciałą p-ciw tarczycowe, i hormony.I wczesne poronienie tez było Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Czy to normalne? 15.06.06, 00:01 Olcia, no to moze faktycznie rób te betę...ale najlepiej obstalowac wszystko z lekarzem, by juz wczesniej ustalic ewentualny protokół leczenia... Załatwili cie na cacy... Melbuś,a skąd te obawy o niedoczynności??Miałas juz jakies badanka??? Matalko, mnie nadal dręczy problem pobierania tego wymazu na chlamydię...na łóżeczko ginekologiczne musiałas wchodzić??? Ide sie kapać...pa, pa, pa...moze fantaise jeszcze tu zajrzy...cosik ją wcięło: ((( Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 23:27 Przegralismy(((((((Szkoda,ze nie dali rady obronic (( Nie mam numeru do Nikusi i nie mogę jej osobicie pogratulowac((((((( Ciekawe, czy mężus był przy niej...mnie się widzi ,że nie zdążył dojechać(( Zjadłam sobie kawałek placuszka... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 23:34 No proszę - widzę że mamuśki juz swatają swoje pociechy.. bebell - ja jednak obstawiam że to będzie Tadzik Piłkarz Abie weselicho jest w sobotę ) I jutka tez sie bawi w ten weekend, I Enterek ma własny ślub.. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 23:36 i ja i ja też na weselu jetsem) a żeni się nasz największy przyjaciel) brat prawie) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 23:37 bebelku - ja tez będę na ślubie bardzo bliskiej mi kumpeli - toż to moja prawie siostra ) Ona nam świadkowała a teraz ja jej. Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 23:38 Oj Erga to wyszalej sie porzadnie!!! I koniecznie przeslij zdjecia kremowego kostiumiku ))) Olcia - ogladaj ale nie kupuj. Martwic sie o luzowanie zacznij jak Wam sie po 8 cyklach nie uda i okaze sie, ze wszystkie wyniki ok )) A ze u Ciebie dopiero 2 cykl staran to luzik! Uda sie!!! I to moze szybciej niz myslisz! Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 23:38 Nikuś, serdeczne gratulacje ) Kolejny dzidek na świecie Ale bosko! Anialm, dobrze, ze już przestałaś szaleć, doczekaj jeszcze z 12 tygodni... Tatanko, fajnie, ześ zdrowa i super z Warszawką, spotkasz się z dziewczynami Zuza, będzie dobrze, nie martw się proszę... Komentatorstwo powinnyście uprawiać zawodowo )) Kawały genialne Mecz był całkiem niezły, nie znam się, ale zmobilizowaly się chłopaki A wszystkim wyjeżdżającym życze cudownych dni. Uciekam spac, dobranoc! Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 23:37 Dobra, i ja idę spac... buziak Laski k. Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 23:41 dobranoc Aaaa ja tez mialam zaproszenie na jutro na slub - wychodzi za maz moja kolezanka... jakbym mieszkala w Wawce to i ja bym balowala Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 14.06.06, 23:43 DOBRANOC!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 15.06.06, 00:36 Jetsem, jestem Balbineczko Kochana Tylko latam sobie, coś napiszę w sprawozdanku, gadam z dziewczynami na gg, bo dostały dzisiaj wyniki testu do liceum, i poszłam na herbatkę Olcia, oglądaj na maksa, nie kupuj nic! i słuchaj masz we mnie kumpelę, ja też siedzę w necie i oglądam mebelki)) Ale się szykuje sobota weselna) no, no, no!!!! ileż to zdjęć będzie, a ja mam z zoo, ale nic nie wyszło, widac tylko jak się słonie tłuką już po wszystkim... Kosiareczkę Pawełek zrobił))) jestem pod wrażeniem zdolności mojego męża i wykosiłam wszystko! ale jesli jeszcze raz padnie, to lecimy po spalinówkę. A z gwarancję to tak, oddać zawsze można, ale wtedy co? zarośniemy już do końca Antuś, szerokiej drogi! My jedziemy w sobotę do Gdyni i chcemy w niedzielę rano się wyrwać na jakąś plażę, P. mruczy coś o naturystach?????!!!!!!!!!!!!! Idę na herbatkę i spać....kolorowych snów Słonka!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 15.06.06, 00:50 hej hej doczyałam zaraz poprzyjściu do domu - na widok ilości postów zamarłam...niezłe jestescie.... A my na meczu dzis byliśmy w knajpie z ludźmi z pracy - dosć duża impreza. Mecz BARDZO MI SIĘ PODOBAŁ!!!! Co jest szokiem dla mnie. Uważam, ze naprawde super zagrali a ta bramka na końcu to po prostu pech. I zgadzam sie z Bebell że Dudek to by puścił z 5 goli....Boruc sie sprawdził, naprawde. A na drugim miejscu moim zdaniem jest Jeleń ktory naprawde się bardzo udzielal w dzisiejszym meczu..... Jeny, dlaczego oni nie zagrali tak w piątek???? a`propos posiadania tv - my nie mamy od 4 miesięcy czyli odkąd isę przeprowadziliśmy. Nie mamy z wyboru - teraz jest więcej czasu na czytanie ksiażek, rozmowy i słuchanie ukochanej Trójki ( i siedzenie na necie hihihi). Na czas mundialu P. pożyczył telewizor od moich rodziców. I tak naprawde to nawet nie mieliśmy gdzie go postawić, stoi i na podłodze i przeszkadza. Nie zarzekam sie ale nie chcę na razie w ogóle telewizora. I wiecie co - 99% gości sie dziwi - a gdzie telewizor???? Jeden kolega myślał, ze to ze względow finansowych i już nam chciał kupic Ale najbardziej to nie moze tego przeżyć moja teściowa - jak można żyć bez oglądania ukochanych seriali Serdeczne gratulacje dla Niki!!!!!!! Olu witaj na świecie Zuza - przykro mi Trzymam kciuki!! ide spac bo Wy i tak pewnie śpicie Tatanko - ucałuj ode mnie wszystkie Warszawianki!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 MELBA 15.06.06, 01:03 Melbus a mialas jakies objawy tej tarczycy czy tylko tak sprawdzaja? Na temat problemow z tarczyca w czasie ciazy duzo sprzecznych informacji slyszalam. Myslalam, ze dzisiaj mialam ta wizyte u endokrynologa ale to jednak w czwartek. To nowa lekarka, zobaczymy co powie, musial zmienic lekarza bo ubezpieczenie zmienilam i moj stary endo tego nowego nie bierze. Moze to i lepiej bo jakos mi nie przypadl zbytnio do gustu a 4 lata sie u niego leczylam. A od ogladania ciuszkow i mebelkow nie moge sie i tak powstrzymac tylko boje sie, ze po paru miesiacach bedzie musialo mi przejsc jak nic nie bedzie wychodzic bo jak nie to sie wykoncze. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 15.06.06, 09:55 Czesc! wstałam dziś z potwornym bólem gardła( i to nie jest od krzyków meczowych, bo krzyczec nie mogliśmy: było nie bylo dziecina spała w drugim pokoju... chyba klimatyzacja mnie wykończyła wczoraj( no, i do tego podwyższona temperatura( a buuu! nie lubię, nie lubie... sciski Laski k. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Althea... 15.06.06, 10:00 pytałaś jak jesteśmy w lipcu) my wyjeżdżamy 6.07 i wracamy dopiero 3.08)) a jak Wasze plany?? k. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Althea... 15.06.06, 10:20 Hejka! Bebelku strasznie mi przykro, że coś Cię dopadło(( kuruj się... Althea, to ja też odpowiadam, właściwie jestem cały lipiec, mam tylko pojedyńcze wyjazdy z orkiestrą, i od 22 lipca do 30 zdecydowanie więcej Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Althea... 15.06.06, 10:50 Widzę, że wszyscy jada na wypoczynek więc życzę dużo słońca opalającym się (fantaisie plaża naturystów, no no no, a zdjęcia będą?) i szalonych pląsów na stołach i nie tylko, tym co na weselach ) My postanowiliśmy iść z Mikim na procesje, tylko jak ja go nakarmię po drodze? Uściski czwartkowe Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Althea... 15.06.06, 10:56 Hej laski! No i jak my sie spotkamy?? My przyjezdzamy 28 czerwca, ale zostajemy nad morzem chwilke, dzien, dwa, ale pozniej chcemy jechac od razu do mamy, a do Warszawy wybrac sie pozniej na kilka dni. Wracamy 25 lipca. Bebell, a gdzei wy jedziecie?? Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Althea... 15.06.06, 11:01 Czesc Dziewczyny, widze, ze u Was takie same emocje, jak i ja wczoraj u Tesciow! Ale sie wscieklam!! 91 minuta!! A najbardziej sie wkurzylam, jak jeszcze komentatorzy zaczeli nawijac, jak to sie Niemcom to zwyciestwo nalezalo, jak dobrze grali. WRRRR!!! A nasi to biegac nie umieja, podaja niecelnie i w ogole nie atakuja tylko podaja sobie pilke miedzy soba dopoki ktos im jej nie odbierze!! No nic. A dla Boruca brawa! Dopiero po dlugim czasie zrozumialam, ze to, co wymawial komentator to mialo byc "Krzynowek" A dzis od rana netu nie mialam i tez sie wscieklam. Super, ze jest juz mala Olenka, bardzo sie ciesze!! Usciskajcie ode mnie Nike! Ant! Ja cale dziecinstwo do Debek jezdzilam! Pozdrow je ode mnie! Widze, ze sie juz slub szykuje i Abie z Bebelkiem beda w jednej rodzinie... po spelnieniu okreslonych warunkow.... fajnie! Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Althea... 15.06.06, 11:13 Bebelku, ty uwazaj na siebie, Cesarzowo, co? A Althea widze na dlugo sie do pieknego kraju naszego wybiera. A ja to zawsze jak po ogien wpadam... Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: 15.06.06, 11:24 dzien dobry dziewczynki, wczorajszy wieczor byl emocjonujący, ja i tak obstawialam wiekszą porażkę. ale powiem tak - nie ma nic gorszego, nie ma większego wstydu niz dac sobie strzelic bramke w dolicznoej minucie. bo bo jak to wyglada - bramka w 91 minucie!!! Znowu Niemcy będą sobie kpic na maksa z Polaków,ale mam tez nadzieje ze pokpią z siebie samych, bo sie nalezalo - szczegolnie ta sytuacja dwukrotnego slupka w krotkim czasie i kolejnej proby zaraz po. jedno co powiem - Boruc pownien dostac medal - jego mi najbardziej zal. walczyl jak lew,, i mu dowalili w 91 min. wrrr Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: 15.06.06, 11:27 poza tym co ja chcialam powiedziec - dzeszcz se popadal, mozna oddychac nawet ja sie czuje tak sobie, ale mdlosci znikome - glowa boli, bo polozylismy sie spac po 2 w nocy. zazdroszcze wszystkim wyjazdow, truskawek i kontaktow z rodzicami. dzis jest Boze Cialo - zawsze spedzalam z Rodzicami, a teraz...ani do kosciola, ani nic - bedzie wylegiwanie sie do popoludnia w wykonaniu męża ja se popisze prace. ehhh, dzis cos marudze. aaa, najwazniejsze - ciesze sie ogromnie, ze mala Ola jest jużna swiecie. oby jej wiodlo sie dobrze. i gratulacje dla mamusi!!!! a ja mam w nast. tyg egzamin jezykowy, od jutra musze zaczac powtorke, jesli chce go zdac. i jednoczesnie pisac mgr. super Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 witam :) 15.06.06, 11:43 wczoaj juz nie dlam rady komentowacpo meczu!!! (( ladnie nawet chlopaki grali, ale coz z tego. Boruc jest MOJ!!! wara od niego, ja sie w nim kocham nie od dzis!!! pieknie bronil!! nie jeden medal a 10 mu sie za to nalezy, a bramka ktora puscil?? Obrone mamy do 4 liter i tyle!!! gdzie oni kurna byli??? obok, no bo po co kryc??? eh ...szkoda gadac! i Boruca mi szkoda, bo chlopak mial lzy w oczach ...( Nikusia GRATULUJE!!! dostalam esa od ANt ale mundialowe emocje nie pozwolily mi odpisac Ale ciesze sie strasznie ze tak szybko i ze taka sliczna dziewczynka sie urodzila!! ) Bebelek nadal ci zle??? gdzies ty ta klime dorwala?? Althea ja jestem cale wakacje w domu, na urlop jade dpiero 31.08. wiec ja sie z toba spotkam w w-wie ) chcesz?? i wiecej nie pamietam ....tyle nastukalyscie! AAAAAAAAA macie racje Bebelek na selekcjonera!!!!!!!!!!! ) Tatanka juz w drodze, nie? M mnie goni ... ide sie ubierac pa Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: witam :) 15.06.06, 11:53 Marudka, no pewnie ze chce!!! Bebell, chyba na tych zakupach sie tak zalatwilas. Miod, czosnek, sok malinowy, lecz sie kochana, lecz! Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 słoneczko późno dzisiaj wstało 15.06.06, 12:17 ...dopiero teraz, prawdę mówiąc. Bebell , współczuję, wiem, co to bolące gardło przy takiej pogodzie Badań nie miałam, zrobie prawdopodobnie w przyszłym tygodniu...ale te moje wahania wagi, i jeszcze kilka szczegółów Althea, ja napewno będę w lipcu w Warszawie-zobaczymy się Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: słoneczko późno dzisiaj wstało 15.06.06, 13:05 CZesc Melba, jak idzie praca? Sluchajcie, a co sie stalo z Agan? bo od spotkania juz nie pisze... Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: słoneczko późno dzisiaj wstało 15.06.06, 13:47 Althea- no, chyba na tych zakupach( a jedziemy nad morze, będziemy na jakiejś maksymalnej wiosce pomiędzy Ustką a Łebą... aaa, i jakby to spotkanie było 18.07 to dałabym rade byc! bo 18.07 wracam na jeden dzień do Warszawy)) potwors- tez się zastanawiam co z agan??? zamilkła jakoś... k. Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: słoneczko późno dzisiaj wstało 15.06.06, 14:04 Hmmm.. No to albo cos sie stalo albo po prostu sie nie spodobalysmy... Albo nie ma czasu? Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: słoneczko późno dzisiaj wstało 15.06.06, 14:16 Witam w świąteczny czwarteczek!!! Obiadek juz dochodzi...a ja własnie przed chwilą zdałam sobie sprawę,ze nie wziełam z pracy odbitki wzoru swiadectwa((I jak ja je wypiszę??? Nie byłoby klopotu, gdyby trzeba było ręcznie pisać...a ja ciapa komputerowa jestem....No nic najwyżej jeszcze raz bede dane wprowadzać(( własnie, własnie...gdzie ona sie podziewa.... Fantaise, oj ale sobie poopalasz ciałko)) Zdjecia słoników jak najbardziej , wysyłaj)) Bebelku, dokąd sie na tak długo wybieracie??? A u nas tv musi być...z wielu wzgledów...i męzul chyba umarłby bez telewizorka i swoich meczyków, tenisa.....a ja mu ciale powtarzam,ze sam powinien troszke pograć...ale cóż nie ma partnera...a ja nie umiem w ziemnego....(( Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: słoneczko późno dzisiaj wstało 15.06.06, 14:19 Witam goraczke wczoraj odespalam tylko mi katarek zostal taki jakis dziwny moze mam na cos alegie... Siedze na balkoniku i koncze Historyka ..... A w piekarniku zeberka sie pieka az na dworze czuc...... Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Balbinko ... 15.06.06, 14:29 w pokoju zabiegowym za kotara na lezance. Pani pielegniarka byl b. mila i pobrala szybko i bezbolesnie. Trzeba sie niestety przemoc - to tylko dla naszego dobra ... Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Cisza... 15.06.06, 16:27 Tak sie zastanawiam, dlaczego nikogo nie ma... a przeciez dlugi weekend dla niektorych sie zaczal. Ja siedze i pracuje, chociaz zapalu nie mam. A Kostaryka oczywiscie przegrywa... Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Cisza... 15.06.06, 16:49 Potwors to skoro Kostaryka tak słabo gra to może przynajmniej ostatni mecz biało-czerwoni wygraja Miki dziś przeszedł a raczej przejechał pierwszą swoja procesję Bożego Ciała. Dopiero przy czwartym ołtarzu zaczął zagłuszać proboszcza) Althea oczywiście my w lipcu jesteśmy w warszawie, więc my bardzo chętni jesteśmy na spotkania Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Cisza... 15.06.06, 17:32 Nie mam zludzen co do bialo-czerwonych... Ale tez i nadziei nigdy zadnych z nimi nie wiazalam, wiec nie jestem zbytnio rozczarowana Ooo, jaki dzielny MIki! A Ty razem z nim! Tutaj nie ma takich procesji, a same swieto przelozone jest na niedziele. Dziewczyny, taki maly sondazyk chcialam wsrod Was przeprowadzic: jak czesto myjecie okna? Wlasnie wpadla tesciowa przyniesc nam czeresnie Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Cisza... 15.06.06, 18:20 Ale cisza... wszystkie sie opalaja czy co?? U nas tez nie ma dzisiaj swieta, zreszta swieto dla nich tutaj oznacza ze jest czas cos zrobic w domu i ogrodzie. Ja dzisiaj mialam pracowity dzien. No to jednak bedzie sie z kim spotkac w Warszawie Potwors, ja czesto okien nie myje. Ale musze uprac zaslony, to moze i okna umyje, a raczej M. zagonie, bo niezle mu to idzie. Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Sondazyk 15.06.06, 18:27 No tak Althea, ale czesto i rzadko to pojecia wzgledne i dla kazdego znacza cos innego. Dlatego pytam: Co ile myjecie okna (albo uwazacie, ze sie powinno) Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Sondazyk 15.06.06, 18:53 Okna powinno sie myc jak sa brudne, zalezy gdzie sie mieszka. Althea Nasza rocznica ślubu juz za... Nasze maleństwo... jest juz taaakie duze Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Sondazyk 15.06.06, 18:55 Tak mnie po rozmowie z tesciowa na takie pytania naszlo, wybaczcie... Bo ona maniaczka porzadkow, sprzatania, mycia itp. jest, i zawsze sie czuje jak ostatni brudas ;-( Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Sondazyk 15.06.06, 19:22 Poki swiat widac przez szyby jest ok. A tak powazniej to jak sa brudne od deszczu itp. i przed swietami. Zawsze mi Luby pomaga wtedy szybciej idze bo ma smykalke do czyszczenia. A ja staram sie czyscic drewniane zaluzje - niestety na sucho, niestety to meka. Miki byl dzielny ze tyle zniosl) Witam Mala Ole - kolejna dziewczynka i gratuacje dla Niki )))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 przespałam cały dzień... 15.06.06, 20:26 z przerwami na obiad, picie wody i wizyty w toalecie.Albo wychodza ze mnie stresy z ostatnich dni, albo to rzeczywiscie tarczyca;P Praca jeszcze nieskończona Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: przespałam cały dzień... 15.06.06, 20:32 Melba moze rzeczywiscie a jakie Ci TSH wyszlo? Przy niedoczynnosci powinno byc wysokie. No i do tego b. latwo sie tyje, a Ty narzekalas na duphaston. Ja bralam duphaston i na mnie ZADNEGO ujemnego wplywu nie wywarl - ani apetytu nie mialam wiekszego, ani nie przytylam... Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: przespałam cały dzień... 15.06.06, 20:45 Wloszki z jakim alkoholem robi sie tiramisu?? Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: przespałam cały dzień... 15.06.06, 20:49 Tiramisu z winem Marsala. Zajrzalam sie pozegnac, bo jedziemy na rundke honorowa nowym samochodem sluzbowym meza!! Do jutra laski,jezeli ktos sie tu pojawi... (i znowu beda miala M. na karku Papa! Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: przespałam cały dzień... 15.06.06, 20:49 Robi sie z Amaro (np. amaro montenegro, amaro lucano) - mysle, ze jak nie ma tego amaro to moze byc rum... Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: przespałam cały dzień... 15.06.06, 20:52 Althea masz 2 przykladowe przepisy na tiramsù: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=777&w=42675855&a=42675855 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=777&w=39168339&v=2&s=0 Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa tiramisu 15.06.06, 20:54 a tu jeszcze jeden: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=777&w=42586022&a=42586022 Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: tiramisu 15.06.06, 21:00 Chrumpsowa, dzieki za przepisy! Ale przepis juz mam, bede robic kulki tiramisu... ale chyba i tak beda bezalkoholowe Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: tiramisu 15.06.06, 21:12 Mysle, ze spokojnie jakis likier )))))) sie nada A ja dzis sobie zrobilam frulato czyli lody + mleczko wyszedl cos a la shake - pychota!!!! Nie mam na nic ochoty ostatnio ani na porzadki, ani na pichcenie... Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Sondazyk 15.06.06, 20:31 Witam bylam dzis nad morzem nic sie nie uczylam oj.. No, ale dzien supre milo spedzilam )))) No ale slonce jakos slabo mnie lapie... Tylko lapki i twarz mam opalone reszta tak sobie (czyt. biala lub zaroznowiona)... Potwors ja sie nie wypowiadam nt. okien, bo mialam myc na wiosne i jeszcze nie wypucowalam, bo nie chcialo mi sie myc... Tzn. mam je myc z mezem, bo okna ani z jednej ani z drugiej str. nie maja parapetu, a sa b. wysokie, nie mamy balkonu i maz sie boi, ze wypadne )) Tak wiec sie zbieramy -<albo mi sie nei chce myc albo mezowi), a okne brudne jak swieta ziemia )))) No, ale w Twoim przypadku wiem, ze to Wasze mieszkanie i lepiej okien tzn. ram nie zapuszczac, natomiast mycie dla smej satysfakcji mycia gdy nie sa brudne uwazam za chorbe - jest tyle przyjemniejszych rzeczy, ktorymi mozna sie zajac niz udowadnianie swiatu, ze jest sie super czyciocha gospodynia... Tak wiec moja rada - myj jak sie pobrudza- jesli nie wychodza na ruchliwa ulice to tak mysle co 3 m-ce ale w sumie sie nie znam... Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 15.06.06, 21:56 Jednak musze schylic czapke przed opieka zdrowotna tutaj - przynajmniej w 1 przypadku. Gin dal tylko probki na wymaz, a oni juz hurtem robia chlamydie i inne bakterie. Tak wiec obylo sie bez okupowania gabinetu - sam to zrobil z wlasnej inicjatywy... Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 15.06.06, 22:10 Ufff... tiramiski gotowe! Chrumpsowa, to jednak nie jest tam tak zle Dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 15.06.06, 22:31 oj mniam mniam Fakt - nie jest zle. Tak naprawde nie wiedzialam co mi zbadaja, bo lekarz tylko pobral probki i kazal zaniesc do przychodni. Dziwilam sie, ze oni tak dziwnie ta cytologie robia, ale najwidoczniej jak sa jakies dolegliwosci robia wymaz i takie podejscie jest bardziej prawidlowe... Cytologia pogrupowana mowi tylko o jakims stanie zapalnym, ale co go wywoluje juz nie wiadomo...Obejrzalam kartke, ktora maz dostal z labolatorium no i wyczytalam, ze jest na bakteriologie i chlamydie. Przynajmniej tyle... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 15.06.06, 22:32 Ale tutaj cichutko.... Dzisiaj wiekszosc dnia spedzilismy z rodzinką...byliśmy na 2 kawkach imieninowych...i było tyle przepysznych ciast....a ja tylko 2 kawałeczki zjadłam(( Mężus ogląda meczyk, wcina kiełbaske z grila i popija piwko...a ja nie mam na nic ochoty...troszke kolacyjki subnęłam i tyle...a..i frytki wczesniej były... No właśnie chrumpsowa...ja nawet po nim schudłam i czułam sie rewelacyjnie i piersi miałam bardziej obfite....a teraz to mi pewnie zmaleja do minus a...czyli wklęśniaki będą(( Bebelku, tylko na jeden dzionek...przeciez tyle kilosów zrobicie...umęczysz sie bidulko... Przytachałam od cioci pełna reklamówke knig....niech juz nastana te wakacje... i lece poczytac jedna z nich..."Której imię wymazano"...o kobiecie, która przed wiekami została papiezem....lece sie kąpac i do łózia z książeczką.... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 15.06.06, 22:36 Witam wieczorkiem. I znów jestem po alkoholu - Tatanko chyba masz rację - powinnam przyłączyć sie do AA. Byliśmy cały dzień na działeczce. Troszkę się opalałam, i miałam ochtę się wykąpać w jeziorze ale chyba jeszcze troszkę za zimna woda.. no i musiałam patrzeć jak wszysscy popijają kiełbaskę piwkiem a ja sokiem (kierowca) więc teraz sobie odbiłam! Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 15.06.06, 22:49 Cześc Dziewczynki? Jest tu ktoś?? Smutno mi bo sama dziś śpie (( Meżuś pojechal do domu bo jutro ma służbowe sprawy do zalatwienia w Łodzi i stwierdził, ze zanocuje u mamy zeby rano sie nie tłuc. Jutro wraca, jeszce do pracy musi zdązyć. Ale nockę sama spędzam.... smutno mi też bo włałsnie gadałm z kolezanką i ma problem. Chce się rozstać z facetem, z którym ma niestety wspólne mieszkanie i wspólny kredyt. Związek już nie ma zadnych szans, ja jej na pewno nie bede namawiac do naprawienia zwiazku bo nie trawię kolesia i zawsze się dziwiłam co oni razem robią bo kompletnie nie pasowali do siebie. Przypuszczałam, ze jednak to mieszkanie ich trzyma razem. Ale ostatnio jest już tak starsznie że muszą podjąc jakieś radykalne kroki. Niestety żadne nie chce sie wyprowadzić. Ona nie ma kasy, zeby go spłacić. I tak mieskzaja ze sobą jak zupełnie obcy ludzie. Pozory jeszcze stwarzają na zewnątrz i to dosyć dobre pozory. Dopiero teraz sie przyznała, nie dziwię się - musiala sie wygadać. Nikt jeszcze o tym nie wie oprócz mnie.... Szkoda mi jej ze ma taki problem ale kibicuję jej zeby jak najszybciej sie z nim rozstała. Najgorsze jest to ze nie umiałam jej poradzić co ma zrobić z tym mieszkaniem, mówiłam tylko zeby bardzo szybko coś robiła zeby ta farsa nie trwała dalej..... Ech zycie jest takie pokręcone, nie uważacie tak? A okna myję jak są brudne Teraz są brudne ale jakoś nie mam nastroju Jak sie wprowadziliśmy w lutym to długo okna były brudne po remoncie a ja ich nie myłam bo było zimno i pewnie wszyscy sąsiedzi sobie myśleli ze się niechluje wprowadziły bo okna mają brudne. A ja po pewnym czasie tego już nie zauważałam w ogóle dopiero jak sie zrobiło ciepło to wymyłam. Ale jakoś szybko sie zabrudziły... Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 15.06.06, 22:38 Balbinko a dlaczego nie masz apetytu???? Ja po poscie Balbinki uswiadomilam sobie jaka jestem gapa... No a przeciez biedna Bebell meczy sie z przeziebieniem - pewnie jakis obrzydliwy wirus Cie dopadl... Balbinko jesli jestes taka zmeczona moze poczytaj cos lekkiego i zabawnego? ja nie lubie glupawych ksiazek, ale np. troche usmialam sie przy Smaku siezych malin - choc rekami i nogami zapieralam sie, ze czytac nie bede, bo to marne polskie echo Birdget Jones... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 15.06.06, 22:50 Chrumpsowa...podobno fajna jest ta kniga...A ja lubie Musierowiczową , gdy mam doły zawsze sięgam po sagę Borejków...a po poronieniu wpadłam w świat tolkiena ...potem połknęlam Harego Potera...i pomogło))Zresztą czytam rózności...a ostatnio nie miałam zupełnie czasu...tylko kilka stron dziennie...wstyd... Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 15.06.06, 22:57 Balbinko ja tez to wszytko czytałam Borejków uwielbiam, Harrego też przeczytałam wszystko chociaż bardzo długo broniłam sie rękami i nogami. A Tolkiena czytas coś innego niż Władcę? Bo ja jak narazie tylko Władcę i Hobbita łyknęłam. A Smak swiezych malin, Herbatniki z jagodami i Cierpkośc wiśni czytałami nawet mam w domu. Calkiem przyjemne ksiażeczki - łatwe, lekkie i przyjemne. Ja mam tutaj bardzo dobrze zaopatrzoną bibliotekę. teraz czytam Prawiek i inne czasy Olgi Tokarczuk a w kolejce jeszcze czeka Gra na wielu bębenkach. Lubie jej styl, bardzo podobał mi sie Dom dzienny, dom nocny. Lubię czytac, znowu czytać w zasadzie bo mialam przerwę i odkąd nie mam telewizora to mam dużo więcej czasu na książki. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 15.06.06, 23:05 A tego tsh jeszcze nie zrobiłam...aż się boję Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 15.06.06, 23:28 Melbus badanie wykonuja pracownicy poradni psychologiczno pedagogicznej.Każda szkoła ma obowiazek z nią wspólpracować.U nas wygląda to w ten sposób,ze nauczyciele (poloniści najczęściej)wraz z pedagogiem wypełniaja stosowny wniosek i dziecko jest wtedy w PPP przebadane.Oczywiście rodzice musza wyrazic na to zgodę.Ty jako rodzic mozesz wystapic z prośba o dokonanie tego badania, i wtedy będzie zapisane,ze badanko na twoja prośbę.Najczesciej jednak to szkoła sama wyłapuje takie dzieciaczki.Potrzebna tez będzie opinia jego nauczycieli.Dobrze,ze mały robił z tobą ćwiczenia!!!Masz jeden rok do przodu!!! Weź ze soba zeszyty młodego oraz te cwiczonka!!!Zbadaja tez jego poziom inteligencji...zdolnosc zapamiętywania słuchową, wzrokową...Trza wykuc na blache wszystkie zasady ortografii przewidziane dla jego poziomu edukacyjnego, bo byc może beda tez podejrzenia o dysortografię. Powiedz mi tylko jak mlody radzi sobie na zajęciach wychowania fizycznego...dzieci dyslektyczne mają najczęściej problemy z zachowaniem koordynacji ruchowej, boja sie niektórych ćwiczeń, niechętnie chodzą na wf.A co z językiem obcym i innymi przedmiotami?? A....czy Kubulozo czyta płynnie, czy myli koncówki wyrazów..tzn zgaduje??? Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 15.06.06, 23:40 Jania...cos z owocowych czytałam!!! I powiem ci ,ze tu sporo czytajacych siedzi na tym forum...Dziewczyny niejednokrotnie rzucaja takimi tytułami,ze mnie wstyd bierze, bo ja o nich nie słyszałam...W wakacje połykam mnóstwo książeczek... wroku szkolnym niestety brak czasu ...A i forum tez sporo minutek polyka)) Tokarczuk tez czytam i Terakowska i Sowę...nie gardze dobrym kryminałam...lubie ksiązki historyczne...eeeee wiele lubię))A moja ulubiona ksiązką z dzieciństwa były "Dzieci z Bullerbyn")) Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 15.06.06, 23:46 No to spadam do tej Tokarczuk skoro nie z mężem to z nią spędze chociaz początek nocy hihihi Balbinko - to moze podrzucajcie od czasu do czasu jakieś tytuły - co warto przeczytac, będe sobie wypożyczac a jak na coś trafię ciekawego to tez podrzucę. Tez różne książki lubię A w dzieciństwie to tak dużo było tych ulubionych...Dzieci z Bullerbyn oczywiscie tez, i wiele innych tej autorki, np "Ronja córka zbójnika", Samochodziki, Tomki, Anie i wiele wiele innych Dobranoc, Tokarczuk czeka Do jutra - mam urlop!!! nadrobię zalełości w domu.... papa Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 15.06.06, 23:41 Chętny do ćwiczeń wf to on nie jest, a juz zwłaszcza takich na sygnał czy gwizdek.Jest leworęczny, i prawonożny.Czyli skrzyżowana lateralizacja.Czyta płynnie.Ma dobrą wyobraźnię przestrzenną-montuje, wymysla jakies cuda z papieru, cały pokój zawalony))) Jeśli chodzi o język-jest ok, akcent ma bardzo dobry, pamięc słuchową też, z pisaniem gorzej... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 15.06.06, 23:56 Mój nos mi podpowiada,ze jednak faktycznie powinnas jak najszybciej dac go przebadać, dyslektyk jak nic...moze mylic tylko to jego płynne czytanie.Wiele dzieci żali się,że literki im wirują, tańczą...i wyraz sie rozmywa...przykrywają kartke takim specjalnymi kolorowymi zakładkami..i wtedy ten czarny druk na białym papierze tak nie razi.Te dysfunkcje czesto występuja w grupach ...Mały ma najprawdopodobniej dysgrafię, stąd ten problem z zapisem.Opinia będzie potrzebna , szczególnie podczas sprawdzianu kończacego szkołe podstawową.Kubus może skorzystac z wydłużonego czasu pracy, osobnej sali. Ponadto jego praca nie zostanie odrzucona z powodu mało czytelnego pisma. To ważne!!! Świetnie,ze mały tak urzeczywistnia wytwory swojej wyobraźni!!! Prosze go przytulic ode mnie!! Przypomina mi to bardzo mego chrzesniaka, był przedszkolakiem a juz sam budował Tytanika z plasteliny, z masy gazetowej...z klocków...zbijał jakies deseczki,nadpiłowywał, by kadłub sie jak na filmie rozpadł...konstruował tez małych małyszków z tektury, czyms je tam obciązał,skakały ze skoczni, która zagracała cały jego pokój.... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 15.06.06, 22:41 Chrumpsiku, fajowo, juz niedługo wszystko sie wyjaśni... Potwors...to chyba zalezy, gdzie sie mieszka...Moja ciocia myje co dwa tygodnie,poniewaz przy główej arterii jej domek stoi... A ja mieszkam na dosłownym zadupiu i co 2 miechy myję....zalezy od czasu...no chyba,ze jakaś wichura lub burza piaskowa z deszczem zawitają...to niestety trza grafik zmieniac(( W zasadzie nawet nie sa az tak brudne..firanki też, nie palimy fajek..odkurza sie często...a uliczka średnio uczęszczana... Wiem,ze na Sląsku myja co tydzień...no ale tam strasznie brudne to powietrze.... Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 15.06.06, 22:49 Mam pytanie do naszych nauczycielek.Dotyczy Kuby. Moje kochane dzieciątko na poczatku tego roku szkolnego po jakimś teście zostało wstępnie zaliczone do grupy dzieci zagrozonych dysleksją/dysgrafią.Zgłosiłam się do szkolnej pedagog, pogadałam, zadała kilka pytań, i stwierdziła,ze w zasadzie u niego ryzyka nie ma, tylko trzeba przysiąść i popracować.No to przysiedlismy... Tyle że teraz, pod koniec roku, jego wychowawczyni powiedziałą mi,że jednak warto go zdiagnozować w tym kierunku, bo nie trzyma lini w zeszytach, pismo jest momentami nieczytelne , robi błędy ortograficzne-nawet , kiedy pisze w jednej linijce ten sam wyraz kilka razy, potrafi napisać 5 razy dobrze, a szósty źle. Moja teoria,że wystarczy poćwiczyć w domu, upadła niestety.Kiedy pisze powoli, to pismo jest nawet w porządku, ale kiedy się śpieszy...koszmar.Moje pytanie brzmi-gdzie go mogę zdiagnozować, do kogo najlepiej się zwrócić?bo ta pani ze szkoły to chyba niekoniecznie...a rok w plecy już mamy Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Bylam dzis u endokrynologa 16.06.06, 03:22 Jutro musze umowic sie na badania krwi. Troche sie przerazilam bo powiedzialm jej, ze chyab bylam w ciazy, ale na 100% nie wiem. Po krotkiej rozmowie stwierdzila, z eraczej bylam, i ze niby "normalne" ze przy problemach z tarczyca ma sie wczesne poronienia ale, ze to moje niby moglo byc tak poprostu i nie z winy tarczycy, nie da sie ustalic, chyba zeby wyniki wyszly bardzo zle ale raczej tak nei bedzie. Moga hormopny byc troche nie w normie al ejezeli nawet to niewiele. Jak zapytalam o badanie prolaktyny i progesterony to powiedzial, ze jak bardzo chce to mi zrobi ale nie poleca bo to dopiero jak nic po 6 m-cach nie wyjdzie. Powiedzial, ze jezeli nawet teraz zrobi to bede w normie i tak bo skoro owulacje mam to znaczy, ze nie jest najgorzej. A jezeli byly by wyniki troche zle to ona i tak by na razie nic nie dalo (nie wiem czemu) a ja bym sobie tylko glowe zaprzatalo (teraz i tak bede). Melba moje obiawy co do problemow z tarczyca byl nastepujac: kolatanie serca, po przebiegnieciu 5 metrow zadyszka, pomimo dobrej kondycji, strasznie lamliwe paznokcie, wypadla mi polowa wlosow (kiedys mialam za pas, teraz wlasnie z tej przyczyny krotkie jak widzialyscie). Zdaza sie tez wytrzeszcz oczu i hustawki wagi, tych dwoch nie mialam. Ja mam slaba dysleksje i dysortografie. Slaba i troche naciagana do stopnia zeby sie na zaswiadczenie zalapac na mature, nie oceniali mi przez to bledow ortograficznych na pisemnym. A badania wygaldaja w ten sposob, ze idziesz do Przychodni Pedagogicznej i walkuja cie przez przez 3 dni po 4 godziny chyba (tak bylo w moim przypadku). Sloniki z klockow sie uklada, proste linie na czystej kartce rysuje, zadawali pytania z roznych dziedzin nauki itd. Ja nie mam problemow z czytaniem, bardziej z pisaniem, bazgrze jak kura pazurem, czasami sama sie doczytac nie moge, d zamieniam na g, p na b. Nie umiem narysowac prostej kreski na bialej kartce papieru, nawet ze sledzeniem jednej linii na kartce w kratki mam probelmy. Co do mycia okien to ja w domu nie sprzatam tylko moj M. takze nie mam pojecia. Ale ma dobrze co? Ten dom kupilismy prawie rok temu i na raz byly myte, z tego co pamietam i to u gory tylko od srodka, Ohh jaki wstyd. W poprzednim mieszkalismy 2 lat i chyba raz myl, po huraganie bo bylo duzo roznych rzeczy poprzyklejanych. Tutaj w ogle ludzie nie myja okien, jak sobie o tym pomysle, mieszkam tu 6 lat i nie slyszalam zeby ktos o tym rozmawial, hmm musze sie popytac. Kiedy mala Ola bedzie u siebie w domku?? Kto nastepny w kolejce na porodowke a kto do testowania? Tatanko na innym forum pzeczytalam, ze to Twoj chyba 9 czy 10 dc, do boju!! Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Bylam dzis u endokrynologa 16.06.06, 03:23 ale bykow narobilam, mam nadzije, ze zrozumiecie co chcialam "powiedziec" Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Witam ;)) 16.06.06, 07:47 ,,Historyk" Elizabeth Kostova niesamowity i przeczytany ) Teraz mnie czeka ,,Marker" Robin Cook, a potem ,,Krętka Blada" Chmielewskiej )) Jak dobrze miec wolne, a po okuliscie do Katedry sie wybieram pomodlic .... Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Witam ;)) 16.06.06, 07:57 czesc wczoraj mialam wspanialy dzien bylismy u kolezanki z forum co ma dzieci z w tym samym wieku co ja bylo wspaniale bylismy na szyndzielni dawno nie mialam tak wspanialego dnia rodzinnego. Przestalam karmic amelke tej nocy juz calkowicie i widze plusy zjadlam sobie kielbaske z grila zjadlam lody. W sobote tez zapowiada sie fajnie maz zabiera wszystkie 3 swoje kobiety do zoo tez chce spedzic2 rodzinny dzien img67.imageshack.us/img67/7332/q8os.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Już jutro Enterek nie będzie panienką!!!! 16.06.06, 08:16 Lalisiu-t fantastycznie że humorek odzyskalaś, że spotkanie się udało!! A ja nie wiem czy zdołam być z wami przez weekend - mam dużo na glowie - przygotowania do weselicha. Dlatego już teraz chcialabym złożyć naszej kochanej Martusi (Enterkowi) wszystkiego naj naj naj! Przede wszystkim miłości, zrozumienia i upragnionego maleństwa w niedługim czasie!! Buziaki dla ciebie i E. Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: Witam ;)) 16.06.06, 08:23 Lalisiu, jak dobrze "widziec" Cie znow w takim dobrym natroju! Oby tak dalej. Na pewno z Amelka wszystko dobrze, a i Ty uzyjesz troche przy tym! Zycze Wam dalej takiej pogody ducha i jutro dobrej zabawy w zoo. dzis w nocy strasznie bolal mnie brzuch. balam sie troche i zastanawialam czy obudzic m, ale zdecydowalam, ze jednak przeczekam. Nie wygladalo to na skorcze, bo bolalo raczej u gory. Moze po prostu moje dziecko robilo wieksza niz zwykla awanture? W kazdym razie na razie przeszlo, ale chyba w zwiazku z tym troche sie jeszcze przespie, bo pol nocy mi sie nie udawalo. Wiecie, a moj najwiekszy problem byl, ze mam niewyprana pizame w razie czego. Robie dzis pranie :o) milego dnia milego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Piatek;)) 16.06.06, 09:04 Witam piatkowo, pewnie dzis znowu sennie na watku bedzie... Althea, a jak te kulki tiramiski robisz? Z tymi oknami, to pamietam jakas rozmowe jeszcze narzeczenska, i dla M. bylo absolutnie normalne, ze okna trzeba umyc raz na miesiac. No ale powiedzial (bo zle na niego popatrzylam), ze przeciez nie musze robic tego ja. Wiec Ok. Jak na razie to byly myte w pazdzierniku przed nasza przeprowadzka, potem na wiosne, i teraz trzeba besdzie znowu, bo juz potrzebuja. Ale wczoraj jak wpadla tesciowa to rozmawialysmy o tym, ze nie mozna sie za bardzo stresowac sprzataniem i jak raz sie czegos tam nie zrobi to sie nic nie stanie, jak sie przesunie na nastepny tydzien itp. No i ona wtedy mowi: No tak, ale jezeli cos sobie zostawisz i zaniedbasz, to potem masz wiecej roboty, np. jak okien nie myjesz 2 miesiace to potem nie doczyscisz... To o tym niestresowaniu sie porzadkami to oczywiscie moja postawa. Zreszta uwazam, ze tu we Wloszech ludzie czesta sa niewolnikami obowiazkow domowych. A wg mnie jest tyle fajniejszych rzeczy do zrobienia i zycie jest za krotkie, zeby sie stresowac sprzataniem, czy sie wytarlo kurz z szafek pod sufitem czy nie. Byle brudno szczegolnie nie bylo i jest ok. A nowy samochodzik fajny jest. Ciekawe, kiedy M. go zarysuje Lalisiu, jak to dobrze, ze masz dobry humor i milo spedzilas dzien! Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Piatek;)) 16.06.06, 09:44 Ptowors - zgadzam sie - sa niewolnikami prac domowych i niewolnikami michy (to ciagle zarcie na 1 miejscu). Tesciowa w sumie ma racje - zwlaszacza jak okna nowe warto myc czesciej - no ale sory jak sie do tego zoboawiazal maz to niech sie wywiazuje!!!!! Balbinko mamy podobne gusta ksiazkowe )))))) b lubie Jezycjade, niestety jakos tak sie zlozylo, ze zandnej ksiazki Musierowicz nie mam - moj odstresowywacz obecnie to Wojna Domowa - na podstawie tej ksiazki jest nakrecony serial (lata 60-te), Harrym tez nie gardze tak polykalam, ze mi sie wszystko myli A Dzieci z Bulerbyn tez uwielbiam! Jania mnie ksiazki Tokarczuk bardzo przygnebialy, wiecej wpedzaly w depresje... Fakt, maja swoj klimat, na pewno sa na poziomie i robia wrazenie, ale swiat tam przedstawiony jest taki nie dajacy nadziei na poprawe oj... Przeczytalam dwie jej ksiazki: Prawiek i Dom dzienny, dom nocny. Lalisiu ciesze sie, ze humor dopisuje. Nareszcie lepiej Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Piatek;)) 16.06.06, 09:58 Tak, tesciowa ma racje, ale bez przesady. A juz mowienie o 2 miesiacach niemycia okien jak o najwiekszym zaniedbaniu bardzo mi sie nie spodobalo. wszystko z umiarem. Ja tez naleze do grona polykaczek Jezycjady... ale wszystkie zostaly w domu. Bede musiala odnowic sobie wlasny ksiegozbior, bo jednak wiekszosc ksiazek, wszystkie musierowicze, montgomery itp, bylo "domowych", wiec nie moglam ich zabrac. U nas zawsze byly klotnie, kto czyta pierwszy kazdy nowy tom. Co do Harry'ego to mialam duze opory, bo nie lubie, jak sie wszyscy czyms zbytnio zachwycaja, ale po wyjsciu piatego tomy wydawalo mi sie, ze sprawa przycichla, i wszystkie sobie przeczytalam. Tylko ostatniej mi brakuje. Tolkien tez very ok. A moj maz np. nie zmeczyl. No i trylogia...To nawet mialam swoje, moze moglabym sobie powtorzyc... Dzieci z Bullerbyn i inne Astrid Lindgren to moje ukochane z dziecinstwa! Dzieci akurat znalam prawie na pamiec, bo kiedys jak bylam mala zabralam to na wakacje jako jedna z dwoch ksiazek (gruba strasznie byla!), wiec przeczytalam kilka razy, bo rodzice zawsze strasznie dlugo rano spali, wiec trzeba sie bylo czyms zajac W ogole kiedys strasznie duzo czytalam, przez cala podstawowke dostawalam nagrody z biblioteki za czytelnictwo, ale potem w liceum i na studiach nie mialam juz czasu i od tego czasu kiepsko mi idzie. Jakos tak nie potrafie juz czytac, skonsentrowac sie i "odplynac", tak jak kiedys. bardzo mi tego szkoda. No, a nie umiem czytac ksiazek po 5 minut przed spaniem, bo smaku wtedy nie czuje. Jak bylo cos ciekawego to i pol nocy siedzialam, zeby skonczyc... Czlowiek sie zestarzal... Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Piatek;)) 16.06.06, 10:14 A ja tam potrafie sie zaczytac i wtedy gdzies mam np. nauke jezyka ))))) Potwors jak ja sie ciesze, ze tesciowa daleko Zreszta jest ok - sama slabo i niezbyt smacznie gotuje (to juz tesc lepiej sobie radzi w kuchni) no i nachwalic sie nie moze jaka to ja jestem "dobra gospodyni". Co prawda tesciowa nadrabia sprzataniem, ale nie wtraca sie do nas wcale. jesli juz sa u nas to koniecznie chce mnie wyreczac i pomagac (mycie naczy itp.) W ogole tesciowie sa luzakami i bardzo liberalni - to juz chyba my z mezem bardziej "konserwatywni" jestesmy )))) Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Piatek;)) 16.06.06, 10:35 No to Wam fajnie. tesciowa po urodzeniu synow zostala w domu. W zwiazku z tym ze wszystkich domowych prac uczynila sobie caly precyzyjny system, dzieki czemu dom chodzil jak w zegarku. Moim zdaniem przesadnie. Codziennie przed poludniem sprzatanie (z czego 3 razy w tyg przychodza jakies panie jej pomagac). ja rozumiem, ze w domku tego sprzatania jest wiecej, niz w mieszkanku, ale ona jest chora, jezeli okno ma chocby minimalny zaciek. chodzi mi o nastawienie, bo oni wszyscy strasznie sie tym spalaja i robia dramat, jezeli cos jest niesprzatniete. ja jestem o wiele bardziej wygodnicka, i jak na cos nie mam ochoty, to nie bede robic wbrew sobie. Jak goscie wyjda o polnocy to nie bede od razu sprzatala, tylko pojde spac, bo bede zmeczona. a tesciowa bedzie do drugiej wycierala kieliszki, bo inaczej nie zasnie. Po prostu moj dom, moich rodzicow byly zupelnie inne, z zupelnie innymi priorytetami. Jak jestesmy u znajomych na kolacji, to ja mam pewien dyskomfort jak po jedzeniu znajoma od razu zaczyna wszystko myc, lacznie z kuchenka, zamiast usiasc i z nami porozmawiac. To sa pewne wyuczone odruchy, ktorych ja nie mam (i nieraz zaluje, bo sa przydatne. Wg mnie powinni troche wyluzowac. Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Piatek;)) 16.06.06, 11:02 Taaa- w domu mojego swiadka jest caly rytulal: wstawanie, sniadanie, slanie lozek (zeby przypadkiem zadnej faldki nie bylo, wszystko pod linijke, czyszczenie wszyskiego po sniadaniu, obowiazkowo odkurzanie i pucowanie chaty, przygotowanie obiadu, obiad i zaraz po mycie naczyn, lacznie z kuchenka... No i przy tym nie ma opcji, zeby naczyn nie umyc itd... Obiad to obiad - nie wchodzi w gre przegryzc ot tak byle co... Potwors ja tez jestem wygodnicka i czasem gary przez caly dzien leza w zlewie, bo np. maz sie zobowiazal do mycia i mu sie nie chce, albo mi sie nie chce... Ostatnio jednak myje naczynia zaraz po obiedzie, bo jak jest lato, to niestety te zapachy resztek nie sa zbyt przjemne wiec od razu lepiej wszytko ladnie wysprzatac ))) Dokladnie nie ma co sie zabijac o byle pylek... Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Piatek;)) 16.06.06, 10:53 Hej! Hej! Znów mam chwilkę (nie wiam jak długą, na razie Elizka śpi...), więc zaglądam na moje ukochane forum! Muszę Wam powiedzieć, że trochę mi smutno, bo czuję, że z każdym dniem oddalam się od forum, nie daję rady być na bieżąco, śledzić staranka i ciąże każdej z Was, a przez ostatnie półtora roku ogromnie się do Was przywiązałam... A u Was zrobiło się książkowo, weselnie, porządkowo i badankowo! Olciulew, rozumiem, że te badanka krwi to na tarczycę są, tak?! Jeśli chodzi o powrót Niki i Oleńki do domu, najczęściej wraca się po 3 dobach, jeśli tylko mama i dzidziuś czują się dobrze i maluszek nie ma zbyt silnej żółtaczki (wymagającej naświetleń w szpitalu) Myślę więc, że wypuszczą Nikę i jej córeczkę jutro lub w niedzielę! Matalko, miłej wizyty u okulisty! Lalisiu, ale superrrr miałaś dzionek!!! Aż Ci zazdroszczę tej Szyndzielni! Lubię wypady w tamtych kierunkach! (a jeździliście na torze saneczkowym na dole???) Erguś, przyjemnych przygotowań do weselicha!!! I czekam również na fotkę Twojego wdzianka, może mnie natchniesz, idziemy na wesele we wrześniu... Abie, nie chcę siać paniki, ale proszę Cię, nie lekceważ żadnych bóli = skurczów! (Macica kurczy się od góry! Moje skurcze - te, które hamowałam Fenoterolem też odczuwałam u góry brzucha, na dole bolały już te porodowe!) I powiem Ci coś, ja jechałam do szpitala bez szlafroczka, bo kiedy się zaczęło właśnie się prał! )) Potwors, a jaki macie ten nowy wóz??? (pewnie już o tym pisałaś, ale nie mam za bardzo czasu szukać...) A oknami się nie przejmuj!!! Chrumpsowa, serial "Wojna domowa" kiedyś oglądałam trochę, ale nie miałam pojęcia, że jest nakręcony na podstawie książki! A Harrym to się mój mężuś zachwyca, choć nie tak bardzo jak Tolkienem!!! Powtarzam pytanko Olcilew: Jak wyglądają sprawy testowankowo - narodzinowe?! Kogo kolej na porodówkę i kto w najbliższym czasie testuje??? Chcę kciuki trzymać, więc dajcie znać!!! Aniulm, dziękuję za SMSa!!! Dostałam też wiadomość od samej mamusi Niki, ale było mi b.miło, że o mnie pamiętacie w takich chwilach!!! U nas wszystko w najlepszym porządeczku!!! Byliśmy już z Elizką u pediatry, (bardzo miłej kobiety!) która jest dobrej myśli, mimo słabej punktacji Apgar w pierwszych minutach życia i konieczności dotleniania Małej w inkubatorze! Nie może nas jednak zapewnić, że Elizka nie będzie wymagała rehabilitacji, to wszystko okaże się w ciągu najbliższych tygodni, miesięcy... 23.06. jedziemy do poradni neanatologicznej na USG główki (będziemy je powtarzać jeszcze kilka razy), później czeka nas wizyta u okulisty i ciągła kontrola pediaryczna! Mała jest jednak silną dziewczynką, ślicznie je, przybiera na wadze, więc musi być dobrze!!! Oczywiście prosimy o trzymanie kciuków za tydzień w piątek! Pozdrowionka weekendowe lub przedweekendowe!!! M. Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Piatek;)) 16.06.06, 11:06 Gviazdko na pewno z Elizka bedzie wszystko ok!!! A co do Wojny Domowej to na poczatku byly felietony, ktore ukazywaly sie w Przekroju, Jako, ze opowiadanka wpadly w oko powstal pomysl, by nakrecic serial. Nastepnie to wszystko zebrano do kupy i wydano ksiazke. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 A u mnie... 16.06.06, 11:07 Samopoczucie coraz lepsze, bo i już tak nie boli tam na dole... Myślałam jednak, że te szwy się szybciej rozpuszczą, a tymczasem są i są! Wczoraj troszkę się zmartwiłam brakiem garderoby... Niby zostało mi już tylko 5 kg do zrzucenia, ale jak się okazało to jest AŻ 5 kg! Wyciągnęłam swoje ubrania wiosenno-letnie sprzed ciąży i z mnóstwa bluzeczek, spódniczek i sukieneczek wchodzę do jednej spódnicy i jednej białej koszuli z długim rękawem (ubranka te były kiedyś na mnie sporo za duże), pozostałe ciuszki mam mooocno za ciasne w biuście i biodrach! Noż nie mam się w co ubrać nawet na spacer z córką! I nie wiem jak się wybrać na jakieś zakupy, bo Elizka pije bardzo nieregularnie... (czasem robi sobie przerwę 4-godzinną, a czasem zaledwie 30-minutową) Muszę coś wykombinować, bo za tydzień chrzest! Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: A u mnie... 16.06.06, 11:14 Gviazdko nie przejmuj sie brakiem czasu, z każdym dniem będziesz lepiej zorganizowana, Elizka będzie dłużej spała i będziesz miała czas na forum Ja z czytaniem jestem na bieżąco, choć na pisanie nie mam za bardzo czasu (no chyba, że mój M. zajmie się Mikim tak jak w tej chwili). Co do ubioru to ja też wyciągnęłam letnie ciuszki i narazie patrze na nie z utęsknieniem dzis palnuję ucieczkę na zkupy jak Miki zaśnie. Mój M. będzie nad nim czuwał. Chrzest już za tydzień? Szybciutko My też chcieliśmy właśnie za tydzień chrzest zorganizować ale chrzestnej termin nie pasował no i planujemy dopiero 9 lipca bo u nas Chrzty są tylko w 2 i 4 niedzielę miesiąca. Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: A u mnie... 16.06.06, 11:16 waga sie nie przejumuj, KOchana, przeciez, to dopiero chwilunia od porodu! No spekuluje, ze musisz kilka bluzeczek nowych kupic. Brzcucho pewnie lada moment zniknie, ale swieza dostawe mleka bedziesz iec jeszcze kilka miesiecy, wiec moga pojawic sie problemy z guziczkami A chrzest juz Elizk? Tak szybko? Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: Piatek;)) 16.06.06, 11:11 wyspalam sie znow i jestem Gviazdeczko, nie badz smutnka, masz wielki powod do radosci, a reszta ci kibicuje! No i przeciez zagladasz... Moj brzuch sie uspokoil, jak by sie cos znow dzialo wsiadam w samochod i jade do m do kilniki. dzis nie bede na nic czekac - jak by nie daj boze sie powtorzylo - ,bo jestem sama. m ma znow 24h. no tylko juz z uprana pizama :o) poza tym opowiadala m o Twojej elizce i on mowi, ze tak naprawde, jakby dokladnie stosowac te skale apgara, to zadne dziecko zaraz po urodzeniu nie powinno dostac wiecej niz 7 - 8 pkt. A to ze porod byl dlugi, ona malenska,spowodowalo wszystkie te czynnosci. To, ze dostala tlen i polozyli ja do cieplego, to tylko po to zeby sie szybciej odstresowala. Poza tym macie najwyrazniej swietna opieke a elizka jest zdrowiutka! czas na jakas aktywacje, musze cos postprzatc, albo nie wiem - troche ruchu. co do okien: do nas przychodzi pani dwa razy w roku, czasem jak juz nie moge rzucam sie na nie i tez myje. ostatnio bylo mi wstyd ja wpuscic, bo takie byly brudne, ale kij. na przeciwko kuchni mamy brzoze i chocby nie wiem co z oknem robic, 3 dni po myciu i tak jest w obklejonym zielonkawym pylku. za to w srodku, w domu mam pierdla i sprzatam na okraglo, bo przeszkadza mi najmniejszy pylek. dodam, ze duzo okien mamy na zachod i latem popoludniu jest po prostu katastrofa, wszystko widac. sciski Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 MEGi! 16.06.06, 11:19 Elizka wciąż jeszcze śpi, więc piszę! Rozmawiałam z pediatrą o odżywianiu się mam karmiących, oto co mi radziła: Zrezygnować z: - mleka, ale spożywać produkty mleczne (sery, kefiry, jogurty); - pieczywa jasnego i świeżego, które zastąpić czerstwym, najlepiej ciemnym; - owoców drobnopestkowych typu wiśnie; - potraw ostrych, smażonych, bardzo tłustych; Spożywać: - warzywa i owoce (np. jabłka, brzoskwinie, nektarynki, kiwi, ananasy); - mięso gotowane i duszone (ryby) - wodę niegaz., soki z "dozwolonych" owoców, kompot jabłkowy (sok jabłkowy jest zbyt kwaśny na początek); - wszystko inne z umiarem i rozsądkiem! Ostatnio jadłam melona i OK! Ponadto, zaleciła podawanie Elizce kilku łyków herbatki na trawienie dla niemowląt Hipp (do nabycia w aptece), jednak nasza Mała nie chce jej pić z butelki, spróbujemy łyżeczką, tylko musimy ją kupić! Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: MEGi! 16.06.06, 11:31 )) Gviazdko brzuszek na pewno niedlugo spadnie!!! Abie wiem co za tragedia z tymi brzozami. Znajomi maja domek, w okol ktorego rosna 2. Pylki sa wszedzie... Odkurzac trzeba min. 2 razy dziennie... Megi powiem Ci, ze ten roztwor octu winnego to rewelka. Dopoki nie odbiore wynikow (a to jeszcze 1,5 tyg.) musze sie meczyc z tymi dolegliwosciami. Przez 2 dni robilam plukanke i nie swedzialo az tak. Potem nie chcialo mi sie i wrocilam do plynu do hig. - swedziawki wrocily... Na pewno to nie jest wmowienie sobie tylko naprawde dziala!!! Jak uslyszalam od gina (tego u ktorego bylam w marcu), ze nie widac infekcji i ze swedziawkami musze radzic sobie za pomoca plynu kupilam jakis super hiper w aptece na kwasie mlekowym i d... b... swedziawki nie przeszly... /// A probowalam sie nastawic pozytwynie, no bo skoro lekarz twierdzi, ze nie ma infekcji to pewnie ja hipochondrykuje... No ale infekcja byla i teraz sie chyba roziwnela na dobre... A roztwor octu winnego naprawde pomaga!!! Dzieki wielkie!!! Acha mowilam jak to maz mnie krytykowal za grzybice, za infekcje - twierdzil, ze przesadzam Jak zobaczyl, ze robie te plukanke z octu, stwiedzil, ze lepiej zebym nie cudowala, bo mi wypali cos w srodku))) No a jak sie okazalo, ze jednak to co mam na skorze to grzybica, ze lekarz stwierdzil b. duza infekcje i dal badanie na chlamydie, a do tego plukanka dziala to teraz mnie nazywa dr Quinn ))))) Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: MEGi! 16.06.06, 11:55 Chrumpsowa, dobrze, że ten roztwór choć trochę łagodzi obiawy. Ech czemu lekarze nie podają takich sposobów tylko trzeba znaleźć takiego, który się tą wiedzą tajemną podzieli! Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 weekendowo 16.06.06, 11:36 Gviazdko, Megi, jak ja Wam zazdroszczę- tak pozytywnie tego szczęścia przy dzieciątkach. Kurcze, ciągle próbuję to sobie wyobrazić, co czuje taka mama i nie potrafię, nie obejmuję tego Gviazdko, z Elizką na pewno będzie wszystko dobrze, i faktycznie opiekę zdaje się macie dobrą. A sądząc po częstotliwości pojawiania się na forum Megi- z każdym dniem jest więcej czasu Dziewczyny, wpędzacie mnie w kompleksy Waszym czytelnictwem. Ja kiedyś też byłam maniaczką książek, ale od kilku lat kiepsko ze mną. Ostatni raz naczytałam się za wszystkie czasy rok temu w szpitalu, jak mi Jaania książki tonami przywoziła A wczoraj skończyłam czytać Jednoroczną wdowę mojego ukochanego Irvinga, a przede mną Zanim Cię znajdę. Dziś ją zacznę czytać Balbinko, ja też po duphastonie schudłam, cerę miałam piękną, włosy i paznokcie mocne i świetnie się czułam. A odkąd przestałam brać jakiekolwiek hormony trochę się zaokrągliłam, łysieję- dosłownie, przeraża mnie ilość włosów, które się ze mnie sypią, a o cerze szkoda gadać. Abie, musisz czuć ogromny komfort mając lekarza w domu, prawda? Ale nie lekceważ żadnych skurczów. A strach o piżamkę fajny, ja przed ślubem miałam sny, ze do ślubu bez sukni szłam ) Enterku- już dziś życzę Ci samych szczęśliwych chwil i ogromnej, niekończącej się nigdy miłości Co do tiramisu to ja dodaję żubrówki i bardzo smaczne wychodzi. Jezu, jak mnie głowa dziś boli. Za długo spałam, a właściwie budzilam się i zasypiałam i terraz mam A musze włosy podfarbować lekko, potem Jaania mnie odwiedzi. A generalnie to od wczoraj leniuchuję na maksa, domek wysprzątany, rabaty zarosły, ale są tak suche, że nie mam ochoty kurzu wdychać więc leżą odłogiem, G. w pracy, a ja znowu oglądam zdjęcia z Indii i marzę o kolejnej wyprawie I dowiedziałam się dziś, z,e moja koleżanka jest w 2 miesiącu ciąży, od razu m się udało. Ech... Życzę Wam miłego dnia i zazdroszczę tym, co nad morzem ) Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 ksiazkowo - jutka 16.06.06, 11:43 wiesz, ze krytycy strasznie zjechali ZANIM CIE ZNAJDE? ja jeszcze nawet nie kupilam, ale chcialam Cie w zwiazku z tym zapytac, czy mozesz czytac Irvinga jednego za drugim, bo ja, momo calej milosci do jego ksiazek, nie moge. Jakos robie sie zmeczona. A co do komfortu posiadania lekarza w domu. fajnie jest - jak jest. Ale widzisz teraz np troche sie boje, a jego nie ma. I nie ma na to sposobu, musi iles tam 24h w roku, i iles tam nocnych tygdoni dorobic. Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: ksiazkowo - jutka 16.06.06, 11:55 Abie, wiem, ze zjechali, ale chcę się sama przekonać. W sumie nie zdarzyło mi się go czytać pod rząd, więc nie wiem czy dam radę. Dam Ci znać A którą powieść lubisz najbardziej? Co do lekarza- pewnie częściej go nie ma niż w innych zawodach, ale i tak zawsze możesz zadzwonić i będzie wiedział co się dzieje, a przynajmniej szybciutko zorganizuje pomoc. Tak sobie to wyobrażam... Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: MEGi! 16.06.06, 11:38 Gviazdeczko, fajnie, ze dajesz rade do nas zagladac - tak samo Megi! Mam nadzieje, ze w miare, jak opieka nd dziecmi bedzie sie normowac, nie bedziecie czuly oddalenia. Co do tego, kto na porodowke, to przeciez Gviazdko Ty liste robilas. A co do testowania, to ostatnio byla seria @. a tak to nie wiem. Fajnie Ci, ze z takiego powodu sie miescisz sie w stare rzeczy. Ja niestety przytylam i nie mam na to zadnego usprawiedliwienia. i chyba nie da rady, jakies wieksze spodnie bede musiala sobie kupic. Ciekawe, jak sie maja moje spodnice, bo ich mialam sporo... boje sie mierzyc My mamy wylacznie okna balkonowe, z czego z jednej strony (czyli 3) wychodza na zachod. Jak juz myje okna, to 2 razy, bo zawsze musze cos poprawic. A tesciowa to ma 2 olbrzymie okna na cala sciane, dlatego tak szaleje Samochod to granatowy Opel Zafira i jest bardzo fajoski ) Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Jesteśmy! 16.06.06, 11:54 Elizka się obudziła, popiła, zrobiła kupeczkę i znowu je, a ja pisze jedna reka! DD Wiecie, u mnie nie tyle brzuszek został (już go prawie nie mam), ale jestem jakas szeroka w barach, mam mega biust (choc rozmiar to tylko 75 C) i rozwalone biodra! A chrzest faktycznie szybko robimy, bo już 24.06. czyli w przyszła sobote, m.in. ze wzgledu na wyjazd moich rodziców i chrzestnej do Francji na pocz. lipca, a pózniej nieobecnosc ojca chrzestnego... Mamy dodatkowa msze sw. (u nas na wsi jest taka mozliwosc) na 16.00! Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Potwors 16.06.06, 11:56 Gratuluje wiec fajowskiego samochodu!!!!!!!!!!!DD Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Gviazdko 16.06.06, 12:02 a jeśli chodzi o starania, testowania itp. to faktycznie ostatnio nadeszła fala @, ale nowy cykl też nadszedł tylko nie u mnie, bo ja zaczęłam brać jakieś cholernie mocne antybiotyki, całkowicie zakazane w ciąży, więc w tym cyklu starania mogę sobie na haczyk zawiesić (((( Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Gviazdko 16.06.06, 14:29 Wygladacie prześlicznie!!! Mała ma wspaniałe pultynki...to okreslenie mego m. i oznacza policzki)) W bioderkach wcale nie jestes zbyt duża...no co ty...kobietą jesteś, matką)) A i śpimy dokładnie w identycznej poscieli...tej żółtej w kwiatuszki))) W sparwie piżamek...to będziecie sie ze mnie smiały...ale ja mam zestaw szpitalowy , którego nie ruszam...szlafroczek i kapcie też.... Gdzie reszta babeczek...czyzby wszystkie sie opalały???????????? Trza ruszyc tyłek i iśc coś upichcić męzusiowi...jęczy juz z glodu))) Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: MEGi! 16.06.06, 12:03 Witam Was kochane! Leżę w łóżku obok mam laptopika i jestem chwilowo sama w domu, więc sobie poczytuje co tam u Was. Jesli chodzi o okna, to u nas jest tragedia. Mieszkam przy dość ruchliwej ulicy, więc wypadałoby myć je raz na 1- 1,5... na razie M. się zobowiązał że umyje przed świetami Wielkiej Nocy... nadal czekam mi oczywiscie zabronił. A w domu lubie porządek i przyznam sie bez bicia ze wszystko ma swoje miejsce, B się śmieje że ze mnie cyborg jest, ale co Ja za to mogę ze nie lubię bałaganu. Teraz gdy leże to przeżywam prawdziwe katusze, bo M. wszystko jedno czy od wczoraj stoja naczynia po obiedzie w kuchni, nie odkurzona podłoga... nie śmiemm nawet marzyć o umyciu przez niego podłóg ale przezyję, jak mały się urodzi to wszystko wrćói do normy Gviazdko, Ty się skarbie wogóle nie martw figurą, parę tygodni i bedziesz się mieściła we wszystki swoje ubrania letnie. No i cieszę się ogromnie że Elizka tak ładnie je i rośnie i wogóle sie cieszę Megi wytrwały ten twój Miki dotarał aż do czwartego ołtarza. Powiedz jak tam jego żółtaczka, cos lepiej?? Może pisałaś ale ja ostatnia wyautowana jestem i mogłam nie doczytać. ach i jeśli chodzi o sprawy piżamowo-szpitalne, to gdy troszkę zaczęło się wszytsko wyciszać to padł na mnie blady strach bo Ja nawet nie miałabym co uprać, ponieważ nie zakupiłam sobie wtedy jeszcze żadnej p[iżamki szpitalnej. Ale dziś M. pojechał kupić... mam nadzije ze przyda się najwsześniej za jakieś 2 miesiące. No i fenoterol mnie rozwala łapska mi się trzęsą jak u alkoholika... przynajmniej mi serducho nie telepie, zresztą przy takiej dwace która mnie zarzucił to nic dziwnego (16 połówek na dobę), mam nadzieję że szybko organizm się przywyczai. Mały chyba też w szoku, bo już tak nie dzikuje. Ściskam Was baaaaardzo mocno! I dziękuję za wszytsko słowa otuchy i wsparacia! Kochane jesteście nie wiem co bym bez Was zrobiła. ***************** Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 witaj 16.06.06, 12:11 z powrotem Anialm! Wszytskie babeczki kciukasy zaciskały, stracha nam niezłego narobiłaś No, ale teraz ma być spokój aż do terminu, ok? ) I nie waż się sprzątać, od bałaganu się nie umiera ) Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: witaj 16.06.06, 12:15 Obiecuję Jutka, ze postaram sie wytrwac do końca września A co Ty za paskudny antybiotyk bierzesz że nie musisz staranka odpuscić??? Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: MEGi! 16.06.06, 12:16 Aniu, dobrze, ze juz sie wszystko uspokoilo!!!! Odpoczywaj, lez i potem po lezeniu znow odpoczywaj, a potem znow lez DD Nie daj sie sprowokowac latajacym pylkom, dobra?! Jutka, jednoroczna wdowa bardzo mi zapadla w pamieci (a film do "pierwszej czesci" ogladalas. Niezly), ale najbardziej odjechana ksiazka wg mnie to Malzenstwo wagi polciezkiej. Powalilo mnie Wiecie, rok temu o tej porze roku bylam na mojej wysnionej wyprawie, ogladalam sobie przed chwila zdjecia i az sie pobeczalam. Kiedy znow bede mogla pojechac. No wiem, jak Kamyczek podrosnie, jak znow nazbieram kase i jak m bedzie mial wystrczajaco duzo urlopu. Tym razem zbieranie moze potrwac dluzej, bo rozbuchalam moj ekwipunek fotograficzny i jeszcze i malo. Ale kiedys tam jeszcze wroce izrobie lepsze zdjecia niz marcin kydrynski kiedykolwiek(dobra, marze sobie, wolno mi) Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: MEGi! 16.06.06, 12:29 Witam piatkowo Ja dalej w pizamie siedze Anialm, fajnie, ze sie odezwalas i ze maly sie uspokoil. Lez spokojnie i balaganem sie nie przejmuj! Gviazdko, ja juz od 5 tygodnia sie nie mieszcze w moje ubrania A ty pewnie juz niedlugo sie bedziesz w nie miscic, ale biuscik pewnie jeszcze bedzie wiekszy przez jakis czas, wiec w bluzki bedziesz misiala sie zaopatrzec, najlepiej takie do karmienia. Abie, dobra jestes z ta pizama A w ogole dziewczyny w czym spicie w ciazy? Ja sobei wczoraj kupilam taki magiczny pasek do spodni, dzieki ktoremu mozna nosic zwykle spodnie sprzed ciazy Taki genialny to on nie jest, troche glupawo to wyglada, ale jak sie zalozy cos dlugiego to nie widac. Ja przy mojej tesciowej nie ma kompleksow jesli chodzi o sprzatanie, u nich zawsze potworny balagan, o oknach nie wspominajac, ale dom mamy daleko od duzej ulicy wiec sie tak strasznei nie brudzi. W nastepnym poscie wkleje przepis na kulki tiramiski Jutka, ja tez mialam dac zobrowke, ale w koncu wlalam likier Tallina, on jest taki slodki i troche rumowaty w smaku. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: MEGi! 16.06.06, 12:32 Bebell, jak sie czujesz?? Mam nadzieje, ze cie nei rozlozylo. Dziewczyny, kto byl na Kodzie Leonarda da Vinci??? Slyszalam od znajomch, ze nudny... no i teraz nei wiem czy isc czy nie. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Kulki tiramisu 16.06.06, 12:41 Składniki: 2 lyzki kawy rozpuszczalnej ok.130- 140 g podluznych biszkoptow 250g mascarpone 1 lyzka cukru pudru 1 paczuszka cukru waniliowego 3 lyzki, lub nawet troche wiecej jakiegos alkoholu gorzkie kakao do obtoczenia kuleczek Wykonanie: Kawe rozpuscic z 8 lyzkami wrzacej wody, wymieszac i odstawic do ostygniecia. Mozna dodatkowo dodac 3-4 lyzki alkoholu. Biszkopty wrzucic do malaksera... Jezeli ktos go nie posiada tak, jak ja, mozna je wlozyc do woreczka foliowego i rozdrobnic walkiem do ciasta...- Swietnie sie ten sposob sprawdza )) Nastepnie dokladnie wymieszac z zimna kawa i odstawic na ok. 15-20 min, aby wszystko sie "przegryzlo". Mascarpone, cukier puder, cukier waniliowy i alkohol wymieszac za pomoca miksera, nastepnie dodac kawowe biszkopty i wymieszac, mozna mikserem i mozna reka - jak kto woli )) Z masy uformowac kuleczki wielkosci mnieszego orzecha wloskiego. Obtoczyc w kakao, wstawic do lodowki- najlepiej na noc. Nastepnego dnia - sa pyszniutkie.... Wychodzi ok. 30 trufelkow Przepis z forum, robilam pierwszy raz. Troche ciezko sie je lepi, moze za duzo plynow mialam. Ale jak sie opanuje technike obtaczania w kakao to juz jest dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: MEGi! 16.06.06, 12:48 Jutko, mam nadzieję, że te antybiotyki odkładają staranka tylko do następnego cyklu, zaś ten okaże się bardzoo owocny!!! Althea, ja tam spałam w piżamce lub koszulce nocnej (mam takie dość dziecinne wdzianka nocne) przez całą ciążę! ) Teraz też sypiam w koszulkach, tyle, że rozpinanych ze wszystkich stron! )) Dziewczyny, jak tak dalej będzie to mi chyba piersi odpadną! Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 gviazdko 16.06.06, 12:54 nie wiem jak to sie naprawde w praktyce sprawdza, ale moja przyjaciolka odciagala duzo pokarku "na zas". Wkladala do lodowki, albo nawet zamrazala (podobno wolno na miesiac). Sprawdzalo sie u nij znakomicie na wszystkie te okazje, gdy wychodzi i zostawia mala z tata. moze sprobuj tego sposobu Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: gviazdko 16.06.06, 12:59 Mniam!!! brzmi super. Anialm, jak dobrze, ze jestes i że wszystko dobrze. Mam nadzieje szybko przyzwyczaisz sie do lekarstwa i wszelkie sensacje ustana! Althea, na kodzie ja bylam i mi sie nie nudzilo. Ale ja ksiazki nie czytalam. Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 w kwestii spania i ogladania 16.06.06, 13:04 ja spie dalej w normalnych pizamach. wiekszosc z nich jest i tak luzna i na gumke, bo takie lubie, wiec dalej sa wygodne. filmu jeszcze nie ogladalam, ale moj tata byl i mowil, ze OK. tylko idz do wygodnego kina, bo dlugi Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: gviazdko 16.06.06, 13:08 Problem w tym, że Elizka za nic nie chce pić z butelki! Myślę jednak, że dam radę gdzieś wyskoczyć chociażby w niedzielę jak Mała zaśnie popołudniu, do najbliższego Auchan'a mam zaledwie 12 km i jest tam jakiś Orsay czy coś! A jakby co, szybko wrócę! Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: gviazdko 16.06.06, 13:18 gviazdeczko, a nei lepiej zabrac Elizke na zakupy?? Jak bedzie glodna to dostanie cyca i juz. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: gviazdko 16.06.06, 13:27 Nie wiem czy ja jakimś wstydluszkiem jestem czy co, ale jakoś głupio mi karmić Małą w miejscach publicznych... Ostatnio karmiłam Elizę w samochodzie pod apteką! (po wizycie u pediatry, gdzie zaczęła płakać o cyca) Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: gviazdko 16.06.06, 13:33 zaniedlugo zaczniesz sie miescic w swoje rzeczy z bluzkami bedzie problem tylko ja np kupilam sobie 2 tyg temu rubaczki bo myslalam ze juz chudnac nie bede a wczoraj zemnie lecialy przyzwyczaisz sie do karmienia pulicznie ja tez z alicja mialam z tym problem ale przeszlo. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: gviazdko 16.06.06, 14:34 Gviazdko, moim zdaniem trzeba sie tylko odpowiednio ubrac, zeby nie trzeba sie bylo za bardzo rozbierac. Zawsze mozna znalezc jakis kacik. Bratowa meza ma taka wielka plachte, ktora sluzy za nosidelko, jak maly w niej siedzi i je, to nic kompletnie nie widac, a ona dalej chodzi i robi zakupy. Ale maly ma juz pol roku, jak byl malenki to tego nie uzywala. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Melba 16.06.06, 13:25 Wszelkie diagnozy u dzieci (dot. dysgrafii, nadpobudliwości, itp.) przeprowadza się w Poradniach Psychologiczno-Pedagogicznych (PPP) Kiedyś do poradnii kierowała dziecko szkoła, do której uczęszcza, teraz jednak rodzic sam musi zgłosić swoją pociechę, jeśli chce, by dziecko zostało przebadane (tak jest przynajmniej u nas) Adres do takiej poradni powinien dać Ci wychowawca lub pedagog szkolny. Tam wyznaczą termin badania (a raczej kilka spotkań) po czym otrzymasz opinię poradni nt.problemów dziecka i ewentulanego postępowania z nim, którą możesz przedstawić wychowawcy Kuby (wówczas nauczyciele powinni wziąć ją pod uwagę, przygotowując mu dodatkowe ćw. pisowni itp.) Dziecko może też otrzymać orzeczenie PPP, które musi być wzięte pod uwagę przy pracy nauczycieli z dzieckiem, dzięki niemu również uczeń może pisać egzamin końcowy w SP/egzamin gimnazjalny na innych niż pozostali warunkach (czyli najczęściej dłużej w osobnej sali) Opinia PPP (w odróżnieniu od orzeczenia) nie ma takiej mocy w praktyce! Mam nadzieję, że nic nie pomieszałam z tymi poradniami... Może Balbinka coś jeszcze dopisze lub mnie poprawi! Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Balbinko, co do mycia okien na Śląsku... 16.06.06, 13:14 Hmmm, ja wcale nie myję co tydzień! )) I nawet nie czuję, że mieszkam na brudnym Śląsku, nasza część województwa bliżej gór jest niż Katowic! Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Przydatne info 16.06.06, 13:40 jako, ze jestem osoba praktyczna i chce miec wszystko czarno na bialym i to z dobrego zrodla dokopalam sie artykulu z czasopisma medycznego - potwierdza to co napisala Megi o roztworze octu winnego: "są też niefarmakologiczne metody leczenia, takie jak irygacje pochwy wodnym roztworem octu winnego lub kwaśnym mlekiem, codzienne picie musu jabłkowego z dodatkiem miodu, dopochwowe stosowanie kapsułek z pałeczką kwasu mlekowego lub kapsułek z kwasu bornego, witamina C – doustnie itp., które przyczyniają się najprawdopodobniej w prosty sposób do przywrócenia kwaśnego środowiska pochwy, ułatwiając przez to innym mechanizmom obronnym zwalczanie zakażenia [18, 19]. Zapobieganie nawracającym zakażeniom grzybiczym pochwy polega na kontrolowaniu czynników usposabiających do zakażenia." Artykul traktuje o zapaleniach pochwy i szyjki macicy - wymienione sa bakterie pozyteczne i te powodujace stany zapalne. Wlasnie go studiuje Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Przydatne info 16.06.06, 13:42 te liczby w nawiasach 18 i 19 to przypisy i powyzszy tekst jest z nastepujacych zrodel: 18. Witkin SS, Giraldo PC. Rozpoznawanie, leczenie i zapobieganie nawracającym grzybicom pochwy. Gin po Dyplomie. Contemporary OB/GYN, Wydanie polskie 2000; 3 (7): 52-6. 19. Sullivan DN. Zapalenie pochwy i sromu. W: Havens SC, Sullivan DN, Tilton P. Ginekologia ambulatoryjna. Wyd. Med Prakt, Kraków 1998; 17-36. Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Przydatne info 16.06.06, 13:46 I wiecie co? Chyba domyslam sie co za cholera sie u mnie zadomowila... Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Przydatne info 16.06.06, 13:47 dziewczyny a sa jakies wiesci od Niki jak one sie czuja?? Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Przydatne info 16.06.06, 14:16 Megi, to ty sobie irygacje robiłas , czy tylko takie moczenie pupy w misce??? Jutko, ze mnie okropny domator...ale marza mi sie takie podróże,..niestety zawsze kasy brak(( abi, juz niedługo będziecie z Kamyczkiem wyjeżdżać)) Chrumpsowa, to rzuc hasło, co tam sobie wyszukałaś???? Nie mam pomysłu na obiad....moze ogórkowa...ale co do tego??? A apetycik uciekł...i chyba dobrze, bo przynajmniej przez jakis czas w ciuchy wejdę...Strasznie sie boję,ze przytyje po tych tabsach( A ty gwiazdeczko powoli bedziesz gubić kg...zreszta, kochana 50 kg...co to jest??? Chciałabym tyle ważyć po ciazy)) A i jeszcze jedno meguniu...takie gwałtowne chudnięcia nie sa dobre, poniewaz skóra nie nadąża się zmniejszać...daj jej czas, przeciez jest troszke rozciagnięta)) Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Przydatne info 16.06.06, 14:26 Moje objawy (bralam pod uwage co mowil lekarz - tzn. co zobaczyl przy szyjce) no i to co wyczytalam w artykule: albo rzesistkowica, albo zapalenie szyjki macicy no ew. chlamydia - choc ona chyba nie daje obrazu krwawien kontaktowych, ktore ja mam (m.in. po pobieraniu cytolgii). To sa moje domysly. Jak widac lekarz, do ktorego trafilam jest spoko, bo po pierwsze nie dawal lekow w ciemno tylko chce sie przekonac na podstawie wymazu co tam dokladnie jest. Po drugie uspokajal, ze to nic bardzo powaznego. Tego sie wiec bede trzymala. Natomiast nie ukrywam - zmartwiona jestem, bo problemy z nadzerka i krwawieniami mam ladnych pare lat - z powodu krwawien mialam te nadzerke wymrazana - lekarka cytolog nie wpadla na pomysl, by zrobic wymaz i sprawdzic Co powoduje ten stan. Mam nadzieje, ze infekcja nie zrobila tam jakiegos duzego spustoszenia... Nie ukrywam, ze sie martwie. No ale co ma byc to bedzie. Dobrze, ze trafilam na tego lekarza, bo do tej pory chodzilabym i myslala, ze sobie wmawiam choroby. Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Balbinko 16.06.06, 14:28 Skoro Ty masz piekna pierwsza grupe to tylko gratulowac - na pewno zadnego zapalenia tam nie ma - w cytologii wyszedlby stan zapalny. Ja jak zyje mialam zawsze 2 grupe i zawsze ze stanem zapalnym Natomiast nigdy nikt mi nie sprawdzal co moglo ten stan zapalny wywolac... Np. rzesistkowice wywoluje pierwotniak, zapalenie szyjki bakterie... No i dostawalam zawsze jakies globulki w ciemno... Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa ocet winny 16.06.06, 14:30 W artykule jest mowa o irygacjach - takich nigdy nie przeprowadzlam. Natomiast za rada Megi zamiast podmywac sie plynami do hig. intymnej stosuje roztwor octu winnego (na litr wody - najlepiej przegotowanej, 1 lyzka octu winnego). Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: ocet winny 16.06.06, 14:36 A ztymi grzybkami to moze byc różnie..wystarczy tylko osłabienie organizmu, jakis antybiotyk i jestesmy załatwione...Ja stosuje tylko płyn z kory dębu...pomaga tez wywar z kory debu, ale z tym tez jest troche klopotu, poniewaz musisz to zaparzac odcedzac...i takie tam historie... A teraz goraczki na dworze i wszelkie infekcje tylko na to czekają... Zrezygnuj z mikrofibry, jedwabiu, koronek...noś tylko bawełnę...to pomaga) Spadam, bo mąz krzyczy(( Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: ocet winny 16.06.06, 14:54 Balbinko do zaburzenia flory bakteryjnej pochwy moze doprowadzic tez nierownowaga estrogenow czyli np. przyjmowanie tabletek antykoncepcyjnych (to sa glownie gestageny czyli hormony na bazie progesteronu i przyjmowanie pigulek skrotowo mozna opisac utrzymywanie organizmu kobiety w stanie "pseudo ciazy" - nie ma owulacji, sluzu plodnego, endometrium nie narasta...). No a ja biorac kiedys pigulki mialam najwiecej problemow z uplawami, nadzerka. Skonczylo sie na wymrazaniu. Niepokoje sie tylko, ze te stany zapalne trwaly kawal czasu... Jako, ze chodzilam regularnie do ginekologa, robilam cytologie, a po cytologii zawsze jakies globulki (jak pisalam zawsze wychodzil mi stan zapalny). Jak sobie przypomne moja gin-cytolog, ktora zalamywala rece i byla wkurzona, ze ja ciagle mam uplawy i ona juz nie wie jakei leki mi przepisac bo wg niej te co mi daje powinny pomoc to mnie cos trafia!!! Szkoda, ze pani dr nie wpadlo do glowy wyslanie mnie na badanie ph pochwy czy zrobienie wymazow - mialaby jasna sytuacje, a ja bym sie nie meczyla. Moze pisze troche dramatycznie, ale wlasnie fakt, ze bylam pod opieka lekrzy sadzilam, ze rozne dolegliwosci sa normlane. Do tego ten gin, u ktorego bylam w marcu stwierdzil, ze wszytko ok. No ale nie ok, bo po bolach jajnika, doszly mi bole miednicowe, krwawienia po badaniu (pobieraniu cytologii, badaniu ginekologicznym), do tego pieczenie i swiad nie ustepwaly... No a ja sie mialam luzowac, bo trzeba czekac rok na ciaze... A tu mozna poczytac o florze bakteryjnej: Mikroflora pochwy i jej rola Flora bakteryjna w pochwie zdrowej kobiety w okresie dojrzałości płciowej jest zdominowana przez tlenowe i fakultatywnie beztlenowe pałeczki kwasu mlekowego, które dzięki silnym właściwościom adhezyjnym pokrywają ściśle jej nabłonek. Są to zwłaszcza Lactobacillus acidophilus, L. fermentum, L. plantarum, L. brevis, L. jenseni, L. casei, L. catenaforme, L. debrueckii, oraz rzadziej L. salivarius. Pozostałe liczne tlenowe i beztlenowe gatunki występują w mniejszości, wskutek interferencji wynikającej ze specyficznego środowiska zasiedlonego przez Lactobacillus, ponadto podlegają fluktuacjom ilościowym i jakościowym pod wpływem innych czynników egzogennych (takich jak mechaniczne drażnienie, ciała obce, chemiczne środki czystości, błędy higieniczne czy różnego rodzaju czynniki biotyczne – wirusy, bakterie, grzyby, pierwotniaki, pasożyty) i endogennych (takich jak niedobór estrogenów, zmiany atroficzne, choroby skóry – łuszczyca, wyprysk, łojotok, choroby ogólnoustrojowe – cukrzyca, mocznica, awitaminoza A i B, niedokrwistość z niedoboru żelaza) [1, 2]. Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Abie, 16.06.06, 13:45 moim zdecydowanym faworytem tez jest Małżeństwo... Własnie chcę je sobie odświeżyć, bo dawno czytałam, ale wrażenie zrobiło na mnie piorunujące. A co do filmów to niewiele widziałam- widziałam oczywiście Swiat wg Garpa, Wbrew regułom (Regulamin tłoczni win) i bodajże Hotel Newhampshire (choć nie jestem na 100% pewna czy obrazy które widzę to nie jest tylko wytwór mojej wyobraźni podczas czytania). A jakie Ty jeszcze widziałas? Anialm, antybiotyki mają wyleczyć gronkowca, którego mi 10 lat temu zapodała kosmetyczka. Co jakiś czas odnawia mi się taki naciek na policzku, i teraz własnie jest ten czas Althea, nigdy nie jadłam kulek tiramisu, muszę spróbować, bo jestem fanką tego deseru A o myciu okien się nie wypowiadam, bo wstyd ))) na swoje usprawiedliwienie mam tylko to, że od kilku miesięcy ma być robiona elewacja naszego domku, więc jaki sens myć przed? D Abie, mówisz o wyprawie do Afryki? Bo stamtąd zdjęcia pamiętam. To jeden z moich celów podróży, a Ty zanim się obejrzysz to z Kamyczkiem na plecach ruszysz w kolejną Mam koleżankę, która wyszukuje tanie bilety lotnicze i dziś przysłała mi esa, ze są do Hawany za 140 euro w sierpniu, intensywanie o tym myślę, ale jak znam życie, mój G. sprowadzi mnie na ziemię, bo elewacja bo coś tam. A tak naprawdę to czy to ważne? Jakaś glupia elewacja? Dla mnie w ogóle, wspomnień i przeżyć nikt nie odbierze i nic nie zastąpi. A ja podróże uwielbiam. Koniec kropka! Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: Abie, 16.06.06, 14:08 poza tymi filmami, o ktorych napisalas, wiedzialam jeszcze drzwi w podlodze. to wlasnie do jednorocznej wdowy: jeff Bridges i Kim Basinger. on swietny, ona na szczescie mala rolka. za to tej aktor, ktory gra Eddiego - dla mnie bomba. i mowilam o afryce. mysle, ze kamyczka raczej nie zabiore tam dopoki nie bedzie przynajmniej dojrzalym przedszkolakiem, niestety w kenii jest duze zagrozenie malaria, a dzieci sa wrazliwe bardziej niz my. pojedzie na wakacje 3 tygodniowe do babci. ja takie wakacje uwielbialam, moj maz tez, wiec i kamyczek bedzie je kochal :o) co do kuby w sierpniu, to sie powaznie zastanow. karaiby w tym okresie nie koniecznie sa przyjazne. jak bog da i partia pozwoli, to my chcielibysmy moze w styczniu - lutym, no ale wszystko zalezy od kasy i czasu. no i jak to bedzie z chlopczykiem. ale tak powaznie, trzeba tam szybko jechac zanim fiedel zejdzie, bo potem moze sie jakas rewolucja zrobic i bedzie po ptokach na ladnych pare lat. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Balbinko, co do mycia okien na Śląsku... 16.06.06, 14:02 Gwiazdko, juz sie tłumaczę...przytaczałam tylko słowa horticzki)) Super,że z małą wszystko ok!!! Będzie dobrze, zobaczysz)) Jeszcze troszke sie wzmocnisz a i Elizka podrośnie i będzie razem z mama forum czytać)) Mam pytanko...czy na pewno tylko masz te rozpuszczalne szwy??? Moja kumpela miała częśc takich a część nierozpuszczalnych i położna jej przy wizycie wyciągała.No ale chyba by ci powiedzieli ,ze masz sie zgłosic...no nie wiem... Gwiazdeczko, a jaka była reakcja rodzinki na dziewczyneczkę???????? Anialm, dobrze,że leki zadziałały...a ty możesz juz nas podczytywać...Mąż sadysta,ze nie chce poodkurzac i zmyc podłogi(( Mnie trafia jak widze kurz i nie trawię...i wiem jak cięzko wyleżec , gdy widzisz te pyłki)) Trzymaj się kochana...A męzusia możesz sposobem wziąć...może mama lub ktos z rodzinki mógłby przyjśc i wytrzeć...a on spaliłby sie ze wstydu....Czasem tylko telefon wystarczy lub samo umówienie sie i poinformowanie męzula,ze cos takiego bedzie miało miejsce... Megi,Chrumpsowa..jak to było z tym octem winnym...podajcie proporcje, musze sobie zapisać...tez czasami mnie coś łapie.... Jutka, ja czasem nie mam sił na ambitne ksiązki...nie chce sie zmuszac...bo to nie ma sensu.Dla mnie czytanie jest ogromnym relaksem, odpręzeniem...bywa i tak,ze jak dopadnę cos fajnego, to pół nocy stracę,ale musze skończyć.... I tak na powaznie chciałabym zrobic kurs szybkiego czytania...tylko,ze to droga sprawa((Moim zdaniem powinno sie go przechodzic już w gimnazjum... Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Balbinko, co do mycia okien na Śląsku... 16.06.06, 14:10 Bosheee!!! Jaką ślicznotę mama na skrzynce Gviazdko, gdzie ten tłuszczyk i brzuszek Ja się pytam??? Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 jaka lalunia! 16.06.06, 14:14 kapitalne zdjecia, zwlaszcze te z otwartym dziubaskiem. sliczna jest twoja dziewczynka!!!!!!!! ale to ma po mamusi! bo i ty wygladasz rewelacyjnie!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Gviazdko 16.06.06, 14:35 Elizka jest cudna )))) Przylaczam sie, do dziewczyn, ze wygladasz rewelacyjnie. Rozumiem natomiast, ze jestes przyzwyczajona do innego rozmiaru i innej wagi - na pewno schudniesz karmiac! No moze piersi nie zmaleja tak od razu, ale to chyba nie jest az taki problem? Elizka jest przeslodka - zwlaszcza z tym dziubkiem ))) a Ty Gviazdko wygladasz b. ladnie! Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Gviazdko 16.06.06, 14:44 Gviazdeczko, Elizka jest cudna! a ty tez swietne wygladasz! Pamietaj, ze od porodu nie minely jeszcze nawet dwa tygodnie! A te 5 kg zniknie, ale daj im czas! Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Gviazdko 16.06.06, 14:56 Dziękujemy za komplementy!!! Kilogramami się nie przejmuję, z resztą mężuś zachwycony większą pupą , tylko brak ubranek mnie martwi, bo coś trzeba będzie kupić (najlepiej na guziczki z przodu), a kaski brak, no i czasu na zakupy też! Balbinko, wyobraź sobie, że gdy byliśmy na porodówce, moja mama zadzwoniła do szpitala w niedzielę ok. południa(martwiła się brakiem wieści od sobotniego wieczoru) pytając czy jakieś dzieciątko się urodziło! Powiedziano jej, że tak - dziewczynka, ale ona uznała, że to albo pomyłka w informacji, albo nie nasze dziecko! Dopiero jak się do nas dodzwonili i potwierdziliśmy - uwierzyli! Oczywiście są zachwyceni, bo mają przecież już wnuka - Bartoszka! O teściach już nawet nie wspominam, mama G. jest wniebowzięta, zawsze marzyła o córeczce, ale los obdarzył ją trzema synami, więc sobie wyobraź jej radość! Na chrzestnych wybraliśmy moją najmłodszą siostrę i najmłodszego brata G. - oboje są przeszczęśliwi, zwłaszcza ciocia Monika! Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Gviazdko 16.06.06, 15:07 Wracam po przerwie obiadowej, a tu na poczcie taka super niespodzianka!!! Boze, jaka ona jest slodziutka z tym dziubkiem!!! No i ma sliczna Mamusie! Tak milo ogladac takie fotki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Gviazdko 16.06.06, 15:56 Aha, Chrumpsiku, to skoro masz wyrzuty sumienia, że sie nie uczysz, to moze zaczytuj sie we wloskich ksiazkach? to dwie pieczenie przy jednym ogniu... Czekamy wlasnie na faceta od stluczki, bo okazalo sie, ze czegos tam zabraklo w formularzu, ktory razem wypelniali... Fajnie jak maz w domu pracuje... ma to swoje dobre strony )) Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Gviazdko 16.06.06, 16:06 Z Elizy Slodki Spioszek )) I razem ladnie wygladacie i wiem co to znaczy nie miec co na siebie wlozyc, mnie po zimie wszytko cisnie ;/ Mam recepte na nowe ramki )) po koniec miesiaca sobie niestety wyrobie. Odpowiedz Link Zgłoś
agan10 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 16.06.06, 16:30 Witam w upalne popołudnie. Przeczytać wszystkiego i tak nie dam rady. 1.Przesyłam spóźnione życzenia dla wszystkich solenizantek, jubilatek i roczniczowych.Życzę Wam wszystkim spełnienia tych najskrytrzych i najbardziej upragnionych marzeń. 2.Serdeczne gratulacje dla młodych mam i ich córeczek.Czy mała Elizka mogłaby zawitać do mojej skrzynki?? BARDZO PROSZĘ. 3.Było też trochę strachu(Anialm), ale na szczęście sytuacja opanowana. Ja przez ostatnie dwa tygodnie pozbawiona byłam netu i muszę przyznać, że czułam się jak na bezludnej wyspie. A tak poza tym, to jest straszny upał i na nic nie mam siły. href="tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;20716;30/st/20061109/k/801b/preg. png[/img]" target="_blank">tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;20716;30/st/20061109/k/801b/pr eg.png[/img]</a> [/url]">nasza corcia będzie z nami</A> Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 16.06.06, 16:36 O, Agan, dobrze że jestes, bo juz sie zastanawialysmy, czy wszystko u Ciebie w porzadku!! Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 16.06.06, 16:38 Agan - fajnie że juz jesteś. Dwa tygodnie odwyku od netu... M. wrócił z piżamką... i albo Ja się nie umiem dobrze wymierzyć, albo na stronach www takie dziwne wymiary podają. Prosiłam zeby kupił mi koszule XL (do 116 w biodrach), bo L miała mieć do 108... a on przywiózł mi namoity dwa dobrze że mam mame krawcową coś tak spróbuje zakombinować. No i muszę sprostowac troszkę mojego posta wcześniejszego - okna umyte okazało się wyobraźcie sobie, ze chłopina pierwszy raz w życiu mył okna. Moja teściowa wszystko sama i nikomu nic nie pozwalała sobie pomagać. Także pierwsze koty za płoty... moze podłogi umyje... rozmarzyłam się ;P Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 16.06.06, 16:41 Aniulm, z tymi rozmiarami to tak już jest! Ja zakupiłam sobie dwie koszulki do karmienia rozm.M - jedna jest OK, za to druga to właśnie wspomniany przez Ciebie namiot,tragedia!!! )) Agan, sprawdź pocztę! Duuużo tego, mogłam Ci skrzyneczkę zapchać! )) Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 16.06.06, 16:42 Moze nakapal przy myciu okien i mozesz spokojnie powiedziec, zeby przetarl, bo troche sie zakapalo?? Fajnie z tymi namiotami... ale jak brzuszek Ci bedzie rosl, to moze sie jeszcze przydadza? Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 16.06.06, 16:48 potwors mowiłam mu żeby wycierał druga tetra na sucho po umyciu płynem bo smugi bedą na oknach - niechciał, bo po co ma suche okna wycierać na sucho. Potem przy wieszaniu firan przyznał mi rację i poprawiał A co do mojego brzusia, to na razie przystopował - na szczęście. I wiekszy rozmiar koszulek chciałam wziąźć ze względu bardziej na piersi niż brzuch, bo pamiętam jak było przy Nuli - mogłabym trojaki wykarmić tyle tego "towaru" miałam. Ale chyba teraz przesadziłam z rozmiaram - i dobrze, bo jakbym sie miesciła w XL to bym chyba się zaryczała Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 16.06.06, 16:52 A moze Ty cos niechcacy na podloge wylejesz/rozsypiesz, a przeciez nie mozesz Ty umyc, to on sie zaoferuje?? No tak, z tymi rozmiarami to z reszta trudno utrafic bez mierzenia... Odpowiedz Link Zgłoś
agan10 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 16.06.06, 16:56 Gviazdeczko kochana dziękuję serdecznie za zdjęcia. Elizka jest prześliczna. Powtarzam się, ale jej włoski są fantastyczne. Potworos dzięki za pamięć. Ja caly czas myslami byłam z wami. Słuchacie, mam duży problem---otóż nie wiem, jak mam przekonać mojego M do imienia Emilia. Tak bardzo bym chciała aby nasza córcia nosiła właśnie to imię. Mój tylko nosem kręci i się krzywi.On by wolał np.Beata. Z całym szacunkiem do wszystkich pań obdarzonych tym imieniem, ale nie chcę przez całe życie "bekać" wołając własne dziecko---Beeeataaa... Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 16.06.06, 17:02 Agan, ja Ci kibicuje w kwestii Emilki, ale nie mam dobrej rady na meza... moze wymysl cos jeszcze gorszego, zeby mu sie na pewno nie spodobalo, a potem kompromisem bedzie emilka? Bebell, pocieszasz mnie w kwestii okien itp No i dobrze, ze juz sie lepiej czujesz! Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 16.06.06, 16:51 Cześc w piatek) gardło juz prawie nie boli) Gviazdko- dzieki za zdjęcia! ślicznie wygladacie) aaa, i na ogół w centrach handlowych sa przewijalnie z wygodnymi fotelami do karmienia) polecam! jak Tośka była maleńka to robienie zakupów było prawdziwą przyjemnością: spała sobie i już. Teraz to koszmarrrr: chowa się wsród ubrań, ucieka porwawszy jakies gacie np., zaczepia ludzi i opowiada im co mama chce kupic, przewraca manekiny, a w środę rozerwała korale) Potwors- fajne sa ople zafiry) a jeśli chodzi o mycie okien: to ja myje trzy razy do roku)) przed świętami i raz latem, no, czasem jeszcze z raz, ale to po jakiś kataklizmach) sprzatam tez z umiarem) no, ale jednak trochę czesciej niż okna) Althea- zraziłam się do przepisów z forum( upiekłam z takiego przepisu ciasto we wtorek i wyszła jakaś buła( no, a nie chwaląc się ciast mi wychodzą, nie wiem gdzie błąd?? Argentyna wyrgała!! i to jak) k. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 16.06.06, 16:54 Bebell, a co pieklas?? Ja tez kiedys upielam tarte jagodowa... byla okropna, po kawalku jakos zmeczylismy, a reszta stala w lodowce pare dni a potem wyladowala w koszu. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 16.06.06, 16:56 takie z truskawkami) i tez sobie stoi w lodówce) i pewnie podzieli los Twej tarty Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 16.06.06, 17:00 Bebell, to szkoda truskawek! tylko co tam moglo nie wyjsc... moze w przepisie byl jakis blad... A twoja Toska jest w koncu na tej diecie bezglutenowej?? Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 16.06.06, 17:03 Ola- pojechaliśmy do drematologa w IMiDz i lekarka powiedziała, ze to nie żadna alergia!! tylko wirus skórny i ze on nawet ponad 6 tygodni męczy. I zapisała nam tylo taką maś na sędzenie i nic więcej. No, ale miała rację: to paskudztwo już prawie zeszło!! samo!! zostało tylko troche krostek na łydkach. No, wiec na żadną diete bezglutenowa nie przechodzimy) Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 16.06.06, 17:05 Uff... to dobrze, ze nie musicie na bezglutenowa przechodzic Coreczka naszych znajomych ma na imei Emilka, fajna z niej dziecina. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 16.06.06, 17:00 Aniulm- jak miło Cie widziec) sciskam Cie mooocno i mam nadzieje, że uda się wszytsko wyciszone utrzymac przynajmniej do końca sierpnia) a jesli chodzi o rozmiary to ja juz wariuje! wszystko muszę mierzyc i raz pasuje s raz M a raz L, i tak łaże z takimi tabunami ciuchów do przymierzalni ( a ja nienawidzę mierzyc!!) a potem wychodzę z jedną rzeczą) Agan- witaj po przerwie) włąsnie gadałaysmy wczoraj z potwors, że Cię gdzies wcięło) i już się bałysmy, ze nie polubiłas nas na spotkaniu) Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 16.06.06, 17:06 Balbinko- tego 18.07 to ja wracam SAMA) W z Tośą zostają nad morzem, a ja sobie jadę pociągiem (kuszetką). Myślę, ze nie zmęczę się tak bardzo a jedziemy tak jak pisałam na wiochę pomiędzy Ustką a Łebą. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Książki... 16.06.06, 17:12 o książkach jeszcze było) przyłączam się do Jeżycjadowych Pań. W grudniu sobie kupiłam hurtem całą serię, a teraz czekam na "Czarna Polewkę". Poza tym oczywiście Tolkien i Harry, no, i "Narnia". I uwielbiam literature skandynawską, a najbardziej "Krystyne córkę Lavransa"- czytałam już ze trzy razy... z Astrid to najbardziej "Braci Lwie Serce" lubię... w ogóle duuuzo lubię... i czytam pasjami... i wiecie, chyba tez siegnę po jakiegos Irvinga) Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Książki... 16.06.06, 17:15 Janas chce pomnik) Bo w ogole awansowalismy do MŚ. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Książki... 16.06.06, 17:37 daję znak życia piszę, piszę, mam nadzieję,że niedługo skończę Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Książki... 16.06.06, 17:40 Melba, my Ci kibicujemy!! A jak sie czujesz? lepiej? Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Książki... 16.06.06, 17:41 lepiej mi, a jakże.Ale mam kołatania serca, przespałam wczoraj prawie cały dzień, paznokcie tez nieszczególne...stawiam na tarczycę jednak Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Książki... 16.06.06, 18:58 Melbus nie chce straszyc ale chyba witam w kole chorych na tarczyce. Pisalas cos wczesniej o wczesnych poronieniach, mialas? Oj sorry pewnie nie powinnam pytac bo zle wspomnienia sie przyciagna. Mnie tym wlasnie wczoraj endokrynolog przestraszyla mocno. Buziaki sle. Anialm uwazaj na siebie i patrz tylko w sufit, ksiazke lub telewizor, balaganu w domu nie ogladaj. A co do czytania ksiazek to mnie jest strasznie wstyd. Ostatnia przeczytalam chyba z rok temu. Ale mam male usprawiedliwienie, po tym jak kupilsmy dom robilismy w nim duzo rzeczy, codziennie po pracy i w weekendy. Juz od 4 m-cy nic nie robimy ale i tak to przez ta pogode tutaj nic sie nie chce, wole isc nad ocean albo gdzies polazic niz siedziec w domu. Nawet Twoj Styl lezy nieprzeczytany, styczniowy numer chyba (na plazy za bardzo wieje zeby czytac no i twarz chce opalic a nei sie ksiazka zaslaniac) Oj glupie wytlumaczenie no ale cos trzeba bylo znalesc. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Książki... 16.06.06, 17:40 Ale mam sliczną małą lasencję na skrzynceco ja gadam-dwie lasencje, ale ta druga ciut większaGviazdko, obie wyglądacie cudnie Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 16.06.06, 17:19 Hej Dziewczynki . Jakiś czas miałam unieruchomiony komputerek, bo jakiś trojan paskudny nam się przyplątał i nie można go było się pozbyć. Ale juz jest dobrze . Jednak jeszcze mdłości nie przesżły zupełnie, czasem po południu się jeszcze trochę męczę - wczoraj na przykład. Ale jest lepiej i spać juz się tak nie chce . Byłam dziś u przyjaciółki i jej małego synusia . Kupiłam sobie po drodze pierwsze ciążowe ciuszki - super spodnie i bluzeczkę. Ze spodniami ok, ale większość bluzeczek była na mnie już teraz w biuście za ciasna, szok! Byłyśmy na spacerku, na bazarku, pogadałyśmy - tak mało się ostatnio widujemy! Także miły dzionek. Szkoda, że jeszcze dwa dni i do pracy... Zaraz Was troszkę poczytam . Buziaki! Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 16.06.06, 17:58 Witaj Stokrocia - trojana nie zazdroszcze wrrrr Wlasnie prace klece i by mnie cos trafilo ...... Bebelek dobrze ze Tosia z wiruskiem walczy a nie jakas dieta Ksiazki leza obok mnie i czekaja do czytania.... Melbus kiedy ten hormon tarczycy zrobisz ;? bedzie pewnosc I piatka tez pisze i pisze Agan wreszcie z nami Wiem jak to gdy netu nie ma ;//// Wyspa bezludna i pozdrawiam umiarkowanie z chlodnego domku bo na zewnatrz skwar )) Jakies lazurowe bajoro by mi sie przydalo to bym sie zanurzyala .... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 16.06.06, 18:46 A ja znowu klapeczek nie kupiłam(( Powinnam sobie kupic trzy pary...takich do wszystkiego nie znajdę((Mężul tylko sie ze mnie nabija...a ja w końcu musze cos kupic...Te, które sie podobaja sa strasznie niewygodne...albo nie ma rozmiaru(( Bebelek, mam to samo...przymierzam z 20 sztuk....tylko,ze żadna nie pasuje((( Oststnio nie chce mi sie wchodzic do sklepów,,...niby towru dużo...ale jakos nic nie moge wybrac...chyba musiałabym sobie kupic spódnice, spodnie i do tego bluzeczki....ale mój budzet nie wytrzymałby tego(((Zreszta nie mam ostatnio z kim wybierac ciuszków((I tak...no cóż chodze ubrana jak jakas franca(( Tatanka pewnie z fantaise plotkują...żadnej nie ma...((((((((( a w mojej miejscowosci nalot cięzarówek...dzisiaj chyba przeszlo 20 widziałam...oj, ciezko, cięzko mi teraz z domku wychodzić(((((( A my zaraz wybieramy się na imieninki.. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 16.06.06, 18:59 Hejka! Ksiązkowo się zrobiło i naszło Was na mycie okien Ja też się wpisuję na listę fanek Jeżycjady)) i czytam wszystko co dopadnę Ostatnio dorwałam F.Mayes "Słodka leniwa Georgia", lekka i przyjemna lekturka A oknna myję jak są brudne, tylko że dość często tzw.przecieram... Spotkanko było boskie, cudowne i w ogóle. Tatanka jest super dziewczyna, a jej mąż szał ciał))) było full radości i śmiechu i w ogóle samych miłych rzeczy))) koniecznie musi być powtóreczka!!!! Doszłam do wniosku, że mężowie naszych lasek są super przystojni i seksowni szkoda, że już pozajmowaniDDDDDDDDDDDDDD Nie mam zdjęć Gviazdeczki czy czymś podpadłam??? Kto mi prześle??? Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 16.06.06, 19:04 Monia- ja się pytam: gdzie foty?? niech sobie pozazdroszczę)) a Elizka juz poleciała w Twoja strone) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 16.06.06, 19:05 Więc tak, foty będą jak mój P. je ocenzuruje, bo bywało ostro))) a tak na poważnie, to musim je zgrać, a kompa ma w pracy.. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 16.06.06, 19:04 Ooo, dziękuję! jakiś dobry człek mi przesłał)))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 16.06.06, 19:08 Zdjecia od gviazdozbioru sa super. Z malutkiej taka fajna mala pyziunia. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 16.06.06, 19:09 Ale śliczna panienka z Elizki)) i tak słodko śpi))) Gviazdeczko nawiedzona jesteś z tymi 5kg Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 16.06.06, 19:17 Elizka jest cudowna, a mamusia Gviazdeczka wygląda ślicznie i szczuplutko )) Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 16.06.06, 20:10 Hej hej witam się wieczornie, skwar i duchota u nas niesamowita. Nawet teraz. Na burzę się zanosi od wczoraj, mogłaby już przyjść - trochę odświeżyłaby to powietrze Gviazdko - śliczną macie córcię, słodko śpi I ja tez nie widze u Ciebie żadnych nadprogramowych kilogramów. A ja chyba zaraz za jakieś sprzatanie sie wezmę, jutro gości mamy a jeszcze dzis wieczorem przyjeżdża szwagier... a jakoś tak mi się nie chce nic robić. Wczoraj do 2 w nocy czytałam ten Prawiek. Mnie akurat Tokarczuk nie przygnębia, lubię ją czytac.Natomiast ostatnio przygnębiła mnie książka "Kolumbowie rocznik 20", kurcze zawsze zastanawiałam sie nad lekkoscią i łatwością swojego życia po takich ksiażkach..... Ktoś pisał o Trylogii - ja czytałam już kilka razy, od podstawówki to była moja ulubiona książka (ksiażki A ja dziś byłam u Jutki, poplotkowałyśmy, dawno już nie miałyśmy okazji bo zawsze spotykamy sie w 4 a teraz tylko same baby Fajnie było, jadłam dobry obiad Fantaisie z Tatanka poszalały zdjęcia oczywiscie musza być na skrzynkach, Monia słyszysz? Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 16.06.06, 21:12 Halo!!!! Cisza tu u Was... Piszę, że cała i nieszczęśliwa wróciłam do domku. P. jest zrozpaczony... stanowczo za krótko!!!!!! Na początku przesyłam buziolki Fantaisie i Fantasyjnemu mężulkowi, Marudzi i Piotrusiowi!!!! Halo Marudka - a Wy gdzie???? Popieram wersję, że połówki naszych forumek są nadzwyczaj przystojne. Dziewczyny w realu są boskie i cudownie postrzelone!!! - słowa mojego P. Zdjęcia pojdą za jakis czas, bo trzeba porządek ze sobą zrobic po podróży. Buziaki!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 uwielbiam letnie burze 16.06.06, 21:17 u nas sie wlasnie zaczyna. najpierw jest tak cicho, potem zaczyna sie wiatr, teraz juz huczy i blyska sie. Na pewno zaraz spadnie deszcz. takie wielkie cieple krople. a tatanka i fantasie mialy fajnie. wy w ogole macie tam dobrze, zazdroszcze Wam... Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 16.06.06, 21:20 spis tresci zrobiony calosc spakowalam i promotorowi wyslalam ) W nagrode ide truskawki wcinac ) Oj parno na dworze, kiedy ten deszcz spadnie. Szkoda Balbinko ze klapeczek nie masz. Jeszcze znajdziesz... Nie smutkuj sie i na spacerki chodz Na Ciebie tez przyjdzie pora i bedziesz 21..... Fantaisie fotki Cukrowych Panienek sliczne.... Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 16.06.06, 21:19 Jaaniu, mój mąż jak widzi, że znów czytam trylogię to ręce załamuje, a co ja mogę, że Jędruś mnie wzrusza i Azja Tuchajbejowiz i Ketling i Basia i Krzychna Film troszkę obrzdził mi "Ogniem i mieczem" tzn. Scorupco i Żebrowski. Ja ogólnie maniak książkowy jestem, ale teraz nie mam kiedy czytać. Miki dziś strasznie był marudny i jestem wykończona. Jutko, wiesz do mnie nadal nie dociera, że jestem matką. To ciągle jakaś abstrakcja, ze ten okruszek jest naszym synem i jest całkowicie zależny od nas i to do nas należy wychowanie go na dobrego człowieka. Tylko czy podołamy? Gviazdeczki śliczne jesteście!!! Dziewczyny gdybyście trafiły gdzieś (w necie albo gdzieś w wawie) na jakies ładne ubranko do chrztu dla chłopca to bardzo prosze o info bo kompletnie nie mam koncepcji w co ubrać Mikiego. Jakoś nie przekonują mnie ggarnitury rozmiar 62 a na becik to on już za duży będzie. Z góry dziękuje!!! Balbinko z chęcią wybrałabym się z Tobą na zakupy, bo ja też nie mam z kim pójść. Może jednak skusisz się na te odwiedziny stolicy? Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 16.06.06, 21:28 A ja za ksiazkami Cobena, Cusslera i Kavy przepadam i tylko jak jakas nowosc wypatrze to zamawiam w biliotece ) Christie tez sie zaczytuje i czasami musze sie pilnowac co czytalam a co nie. Musierowicz, Chmielowska, Grochole tez lubie. Jak na cos dobrego traficie to piszcie a chetnie tez przeczytam.... Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Megi 16.06.06, 21:30 co do tego, że podołacie to ja akurat nie mam żadnych, ale to żadnych wątpliwości! Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Megi 16.06.06, 21:43 Fajnie Tatanko, ze jednak udalo Wam sie wyjechac i spotkac ))))) Fantaisie dzieki za fotki z ZOO )))) Opalenizne masz imponujaca i fryzurka swietnie sie trzyma! Potwors - czytam czytam - na pocz. mazl wypzyczyl mi Bridget Jones i czytam po wlosku - jednak az tak sie nie relaksuje jak przy ksiazkach po polsku, bo musze jeszcze wysilac mozgownice... Megi - co do chrztu to moze zapytaj ksiedza? Wiem, ze tradycyjnie chrzci sie w bialej szacie (nawet doroslych). Moja znajoma kupowala tanie ciuszki do chrztu w sklepie-hurtowni niedaleko pl. Wilsona - jest (jesli go nie zlikwidowali) tuz obok sklepu z akcesoriami dla wedkarzy - zaraz przy Slowackiego schodzilo sie w dol. Przystanek miedzy Pl. Wilsona a Potocka (nie pamietam jak sie nazywal...) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Megi 16.06.06, 21:46 Moja przyjaciólka dla P. chrześnicy kupiłam na bazarze Różyckiego i było ładne i tanie... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Megi 16.06.06, 21:43 Megi ja nie mam żadnych wątpliwości, że podołacie))) a co do zakupów, to jeśli Balbinka nie przyjedzie, to ja z Tobą bardzo chętnie się wybiorę)))) Chmielewską uwielbiam!!!!!!!!!! Jutka, masz już całą kreację? kiecka jest a co dalej? Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Dobranoc i miłego weekendu!!! 16.06.06, 21:50 Jestem wykończona, całe popołudnie karmiłam i nosiłam na zmianę! Teraz tatuś przejął noszenie, no ale w karmieniu mnie nie wyręczy... Lecę szybko pod prysznic, póki córeńka spokojna w ramionach taty! Życzę wszystkim przyjemniutkiego i słonecznego weekendu!!! m. PS - Fantaisie, dziwna sprawa, bo mam Cię wśród osób, do których poszły foty i to w tej samej serii, co Bebellek, Abie... 5 kg się nie przejmuję kochana, tylko brakiem ciuchów na te powiększone gabaryty! )) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Dobranoc i miłego weekendu!!! 16.06.06, 21:51 Gviazdeczko doszło)) po prostu minutę później po tym jak sprawdziłam)) więc mas Was dwa razy!!!!!!!!! i slicznie wyglądasz Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Dobranoc i miłego weekendu!!! 16.06.06, 22:10 blyskawice sie zblizaja ) i im foty robimy ..... Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Dobranoc i miłego weekendu!!! 16.06.06, 22:10 i wreszcie zaczyna wiac ..... Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Megi 16.06.06, 22:11 Jutka czy ja dobrze gdzies wyczytalam, ze na Kube sie wybierasz? Jezeli tak to tylko skok jest na Floryde, zapraszam Mozna nawet na oponie, tak jak wiekszosc przebywajacych tu Kubanow. Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Olcialew 16.06.06, 22:18 dobre z tą oponą DDD nie wiem jeszcze czy się wybieram, ale zaczęłam molestować męża, który zawsze mi okoniem staje i jest przekonany, że ja znowu coś wymyślam i starania o dziecko odkładam, a ja nie widzę przeszkód, zeby jedno z drugim połączyć. Cóż, te promocyjne bilety kosztuję 142 euro, noż kurcze, grzech nie skorzystać. Ale to się okaże po pierwsze czy będa jeszcze gdy się zdecydujemy, a po drugie niewiele informacji na temat podróży na własną rękę na Kubę w necie znajduję. Ale chciałabym bardzo. Fantaisie, kiecka jest a do kiecki sandałki w kolorze czekolady- pasują do tych cekinów. Nie mam pomysłu na fryz niestety. Jaania pożyczyła mi prostownicę do włosów, może spróbuję coś z nią zadziałać. Ale burza nadchodzi, bosko!!!! UWIELBIAM BURZĘ PONAD WSZYSTKO ) Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Olcialew 16.06.06, 22:30 Jutka, koniecznie wyśli fotki weselne, żebym mogła tą osławioną sukienkę zobaczyć Fantaisie, bardzo chętnie piszę się na takie zakupy Dziękuję za zdjęcia, słodko wyglądasz z tą gromadką! i czekam na te z dzisiejszego spotkania Usypianie chyba po raz szósty zakończone. Chyba czas żebym i ja się zahibernowała. Dobranoc! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Olcialew 16.06.06, 22:42 Kochane idę spać! miłego weekendu!!! jutro z rana wyjeżdżamy do znajomych do Gdyni, wracam w niedzielę na czarną noc, więc pewnie pokażę się w poniedziałek. Wszystkim weselnym życzę czaderskiej zabawy!!!!! Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Enterku!!!!! 16.06.06, 23:04 Wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia!!!! Życzę Wam, aby każdy kolejny dzień by dla Was tak szczęśliwy jak ten jutrzejszy!!!!! Kochajcie się całe życie tak jak w tym dniu, w którym stając przed otarzem ślubujecie sobie dozgonną i bezwarunkową miłośc!!!! Trzymam kciuki, aby jutro wszystko było tak jak byc powinno i aby ten dzień był najpiękniejszym w waszym dotychczasowym życiu!!!!! Sto lat, sto lat niech żyją, żyją nam!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Enterku!!!!! 16.06.06, 23:08 A dla Ciebie w skrzynce niespodzianka ))) Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Dobry wieczór!!! 16.06.06, 23:14 Nika, ale dobrze, ze masz juz malutka Oleńkę- baaardzo się cieszę razem z Tobą!!!! Gwiadeczko, mysle ze szybko zrzucisz swoje kilogramki i zaczniesz mieścić sie w swoje ciuszki- cierpliwości co do pidzam,. to zima spałam w takowych, a teraz mam koszulę- taka smieszna jaką mi mama przywiozła z wyprawy do Egiptu- cała długa i wyszywana w pięne wzory Wiecie mieliśmy dzis męczĄCY dzionek, Mąz ma mega pecha. rano stłukł swoja ulubiona szklankę do piwa, potem kupił ramę z szyba do swoich puzzli, które układał kilka tygodni ( 120/90) i chciał wyjąc szybkę z tych ramek cob=y [puzzle włozyc i nagle trach- szyba sie złamała... prawie sie popłakał ze złości... a jak po godzinie wziął sie za drugie puzzle i za druga - tym razem antyramę i gdy kolejna szybka poszła.... to juz nawet sie nie wściekał. Na szczęscie wyszły mi dobre naleśniki z farszem szpinakowym i sosem beszamelowym) To humor mu sie nieco podreperował. Ale Samochodu mu juz nie kazałam odprowadzac do teścia)) Siedzi teraz na balkonie i pije zimne piwko na ostudzenie wrazeń po całym dniu. \A! balbinko, naszegoi samochodyu nadal nie mamy, pozyczamy od rodziców. I załozylismy panu sprawę .. zobaczymy ile nam sie uda zdziałać. Moze nawet zarobimy na tym interesie???? Wsieka mnie moj brat i8 jego bezmyslność- jutro ma egzamin z pedagogiki, a on o 21 przychodzi do mnie z plikiem notatek pozyczonych od kolegi- zeby mu zeskanować. BO ON SIE MUSI NA JUTRO NAUCZU+YC bo ma egzamin.... To mi sie nie mieści w głowie.!!! Jak sie go spytałam co robił przez cały tydzień to stwierdził, ze miał bardzo wiewle spraw na głowie i dopiero teraz sie za to weźmie, ale Zdązy... jasne! Masakra! Dobra, juz wam nie marudzę i spadam na poczte obejrzec fotki Gwiazdki, oczywiście jesli dostałam Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Dobry wieczór!!! 17.06.06, 00:11 a ja nadal wytrwale rzeźbię-ale już widać koniec Enterku...dzis Twój wielki dzieńŻyczę Wam, aby słońce świeciło Wam zawsze tak jak w dniu ślubu, żebyscie się mocno kochali, i prędko doczekali się dzieciątka Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Dobry wieczór!!! 17.06.06, 00:17 Melba, ja też jeszcze nie śpię...tak mi smutno ((( Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Dobry wieczór!!! 17.06.06, 00:21 Jaania, a co się stało?bez bicia przyznam,że nie czytałam całego wątku Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Dobry wieczór!!! 17.06.06, 00:24 wcześniej nic, dopiero teraz, pokłóciłam sie z męzem oczywiście. Głupia sprawa boobwinia mnie za coś za co nie jestem odpowiedzialna. Bo czy można obwiniac kogoś za to, ze nie przewidział przyszłości?? Ech.....znowu sama dziś śpie bo on we Wrocławiu cały czas Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Dobry wieczór!!! 17.06.06, 00:39 ide spać ale coś mi się wydaje, że to będzie bezsenna noc..... Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Dobranoc.... 17.06.06, 01:51 Jaaniu, mam nadzieję,że wbrew przewidywaniom już słodko spisz...pogodzicie się, zobaczysz, a faceci...cóż.Mają swoje odpały;P Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Dobranoc.... 17.06.06, 07:40 Dzień Dobry nie spało mi się dobrze jednak czyli tak jak myślałam.... deszczowo za oknem, chyba wezmę się za jakies porządki.... Życzę wszystkim miłego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Sobota 17.06.06, 09:51 ufff alez upal dzisiaj... Pewnie do 40 stopni dociagnie... Po kolei: Enterku - z okazji dzisiejszego dnia, zycze Wam duzo milosci, abyscie sie zawsze kochali, wspierali, no i zycze Wam tego o co sie staracie - by noc poslubna zaowocowala!!!! Janiu - przykro mi, ze sie poklocilas z mezem. No, ale bedzie mozna sie odpowiednio pogodzic - i to moze byc plus Kurcze nie pamietam kto te czerwona suknie kupowal czy Jania czy Jutka - wybaczcie mi... No, ale w Solarze zawsze sa ladne rzeczy, no a brunetkom b. ladnie w czerownym - wierze, ze wlascicielka zrobi furrore!! Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Enterku... 17.06.06, 10:39 przyjm najlepsze życzenia)) niech dzisiejszy Dzień bedzie jednym z najpiękniejszych i niech spełnią się Wasze najskrytsze marzenia) ściskam k. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Sobota 17.06.06, 10:47 Witam się w sobotę) futra się pozbyłam juz wczoraj) a dzis ide kudełki strzyc) mąż mówi, zebym się ogoliła na łyso... hmmm... k. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Enterku! 17.06.06, 10:55 Niech ten dzien bedzie najpiekniejszy! Zycze wam malo stresu, duzo radosci, pieknej uroczystosci i wspanialej zabawy! Niech sie spelnia wasze wszystkei marzenia! Pozostalym laskom bawiacym sie dzisiaj na wszelakiej masci weelach zycze dobrej zabawy! Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Enterku! 17.06.06, 11:15 I ja dolaczam sie do zyczen!! Oby dzis wszystko potoczylo sie po Twojej mysli, zebys mogla ten dzien dlugo wspominac, niech bedzie jednym z najpiekniejszych! No i dla WAS - cale morze milosci, ktora niech rychlo zaowocuje!!! Sciskam mocno!!! Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Enterku! 17.06.06, 11:45 A moja kolezanka wlasnie rodzi!!! trzymajcie kciuki! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Enterku! 17.06.06, 12:07 Moc miłości, radości, bandy dzieciaków,pełnej kiesy... spełnienia wszystkich marzeń i niech ten wspaniały dzisiejszy dzień będzie przedsionkiem waszego szczczęścia!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: Enterku! 17.06.06, 11:49 Dzieńdoberek ! Enterku, życzę wspaniałej ceremonii, samych szczęśliwych i radosnych chwil! Żybyście zawsze byli radośni i zakochani )). Coś nie mogę się zebrać do niczego! Ale juz postęp, bo przygotowałam sobie materiały do nauki, zawsze coś... Egzamin dopiero za tydzień, hihi. Dziś na 15.30 idziemy na usg, więc trzymajcie kciuki! Miłej sobotki Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 No to trzymam kciuki 17.06.06, 12:01 Za Enterka- coby to był Najpiękniejszy dzień w jej Zyciu i potem tez zeby było pięknie jak w Bajce. Za Stokrotke i jej usg i za Kolezankę Potwors))))))))))0 a ja czekam na paczkę. W tamtym tygodniu dostałam awizo, ze juz jest i pani jak dzwoniłam powiedziała, ze dzis ok południa będzie.... siedzę jak na szpikach i czekam na dzwonek do drzwi. mama mi przysłała kolejne rzeczy dla maluszka Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: No to trzymam kciuki 17.06.06, 12:27 Za enterka, by wszysto poszlo po jej myśli... Za fantaise, by cała i zdrowa wróciła po morskich eskapadach... Za koleżanke potwors, by poszlo jej szybko jak naszej Nikusi Za Nikusię, bo pewnie juz sa z mała w domku Za gwiazdeczke, by ciagle nie musiała nosic maleńkiej... Za stokrocię, by usg rozwiało wszelkie niepokoje... Za melbunie, by dokończyła szybko pracę, a takze by sie nie bała tych badanek, Za janię, by juz wiecej nocek bezsennych nie doswiadczała...i by potrafiła na życzenie męza przewidywac przyszłość)) Za wszystkie dzis balujace na weselichach..., by wykosiły wszystkie kobitki swoimi krteacjami i urodą.. Za feromonke, by wreszcie miała spokój z ta pracą Za chrumpsową, by odkryli, co to za zwierz ja męczy... Za olcię, by ksiazki nie zasłaniały jej cudownego slonka nad oceanem)) Za Tysie, by ten koszmar z mechanikiem sie zakończył... Za lalisie, by męzus częsciej zajmował sie dziećmi... Za Zuzkę, by beta jednak kłamała... Za cytrusie by omdlenia ustały... Za Abi, by jej nie męczyły te wredne deprechy)) Za altheę, by szybko odwiedziła ojczyznę... Za Kateb, monię, by swoje maleństwa miały już u cyca... Za ktat, by wykończenie domku nastapiło przed narodzinami córeńki Za matalke, by wyniki badanek były superowe... Za horticzkę, by wróciła wypoczeta z urlopiku... Za ant, by pozbyła sie tej wstrętnej choroby... Za marudzię, by juz dostała wkrótce zielone światełko... Za megunie, by miki dawał jej sie wyspać.. Za anialm, by szybko sie wzmocniła i zagrożenie porodu mineło...no i by męzus umył te podłogi, które jej nie pozwalaja spokojnie lezeć.... Za bombęmonike, by miała wiecej czasy i do nas zagladała..i by nasza słodka Magdusia juz nie chorowała)) Za anulak,agan...by cześciej sie odzywały.... Za nasza pkanetkę, by szybko pozbierała się po ostatnim rozczarowaniu i na nasze forumowe łono wróciła pełna nadziei)) No to juz pewne,ze sprzatac nie będę.... nie mam wolnego żadnego paluszka)) Odpowiedz Link Zgłoś
ktat czesc 17.06.06, 12:27 noz gviazdki prawdziwe damy ale ja tam nie widze tych dodatkowych kilogramow...no ale fakt szafa zawsze najszybciej to widzi.... przyznaje sie ze nie doczytam ech... u nas bez zmian malenstwo strasznie sie rozpycha czasem sie zastanawiam kiedy spi, brzuch mniej twardniej dzieki lekom natomiast na wysokosci kosci lonowej boli jak na okres najgorzej w nocy my zaczynamy sie zastanawiac nad wozkiem i jest wielki klopot buziaki milego weekend ja kapiel i na dzialke Odpowiedz Link Zgłoś
ktat balbinko ja trzymam kciuki tez za Ciebie 17.06.06, 12:32 żeby i Wam spełniły sie wszelkkie marzenia pełna podziwu jestem dla Twojej wiedzy słonko a i widze ze mamy panne mloda ja Wam życze żeby Wasza miłość zawsze wygladała tak ja sobie wymarzyliście Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Enterku! 17.06.06, 12:50 milosci, milosci i jeszcze raz milosci! A dzis pieknego dnia, wzruszajacej ceremonii i szampanskiej zabawy!! I oczywiscie owocnej nocy poslubnej!!! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: czesc 17.06.06, 12:44 Ktat, a mówiłas o tym lekarzowi??? Życze miłego popołudnia!!! Buziaczki!! A u nas pogoda do kitu... Wczoraj bylismy na imieninkach u mojej kumpeli..i wróciliśmy dopiero o 2 w nocy...ale bylo fajnie)) Musze się wziac za to nieszczęsne pucowanie domku.., obiadek..., prasowanko, papiery do szkoły....ech...błogi nastrój się skończył(( Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: czesc 17.06.06, 12:53 balbinko jz niedlugo do wakacji! u nas wczoraj byla burza a dzis jest cieplo, lekkie slonko i tak swiezo. Takie dnie tez lubie. Moj maz po nocnym - pomimo, ze nawet spal, jakis niemrawy. Nie bedzie dzis z nigo pozytku. Musze jechac na jakies zakupy, bo mieskol z PL sie skonczylo i trzeba cos na obiad kupic. No i czas na dawke kofeiny, bo cisnienie mam dzis znow zywiolowe 50/80. milego dnia dziewczynki Odpowiedz Link Zgłoś
ktat Re: czesc 17.06.06, 13:01 u nas nie pada kilka dni i jest parno i duszno no fakt wakacje ech marzy mi sie morze ale odpada chyba u gina bylam 1.06 a teraz 29 a te bole mam kilka dni jak nie dam rady to pojde wczesniej narazie sie ograniczam teraz 22.06 z mezem na onkologie mam nadzieje ze kontrola wypadnie pomyślnie Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: czesc 17.06.06, 13:06 Burza zażegnana doszliśmy do porozumienia ale oczywiście zadne z nas nie chciało ustąpić i trzymało się swojej racji (nie wiem skąd mąż wziął swoją - przecież to JA mam zawsze rację )) Enterku - wszystkiego naj naj naj, niech zycie się Wam układa i niech spelniają sie marzenia!!!! Balbinko - jestem pełna podziwu dla Twojego postu, bardzo mi się podoba ))) Laski się dziś bawią na weselichach. Udanej zabawy!!! A my mamy gosci - juz wpadłam w wir gotowania zupa meksykańska już zrobiona, farsz na paszteciki tez, kurczak do sałatki gyrosowej przygotowany, roladki z szynki chłodzą sie w lodówce, brokuły na zapiekankę zblanszowane co to ja jeszcze miałam???? zapomniałam ale chyba wystarczy Znowu sie słonecznie robi, po deszczu jest tak rześko, fajnie A gdzie reszta lasek? Tatanko - gdzie Ty? Fantaiesie nad morzem albo dopiero dojeżdża a reszta pewnie weekenduje od czwartku Stokrotko - daj znac po usg co i jak Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: czesc 17.06.06, 13:03 Enterku życze Ci dużo szczęścia i słodyczy! Pięknych dni, spełnienia wszystkich marzeń!!! I ślę Ci dużo buziaczków na nową drogę życia!!!!! Dziękuje Fantaisie za letnie fotki z zoo U nas dzisiaj duszno, pochmurno tylko leżeć i sie pocić... Wiecie nie umiem się przerzucić na kupowanie i wybieranie rzeczy dla chłopca. No tak mi weszło przez 6 lat kupowanie dla dziewczynki, że teraz mam problem nic mi się nie podoba. A może to jest to o czym pisała Bebell - nie mam (tak jak ona) instrukcji obsługi do chlopca. Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Re: czesc 17.06.06, 13:12 a jednak paczki dzisiaj nie bedzie- płakac mi sie chce. Jak pech to pech. pana z trasy z Kielc scholowali ... nosz kurka wodna! czyli czekam do poniedziałku((((((((((((((((((( Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: czesc 17.06.06, 13:15 Tycja nie smuć się ta paczką. Ja mam podobną sytuacje - czekam na rolety, przesylka tez maiała dojść wczoraj a niestety będzie dopiero w poniedziałek Pomyśl, ze im dłuzej czekasz tym większa radosć z rozpakowywania będzie Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: czesc 17.06.06, 13:50 Jania,, jak to dobrze,ze borza małżeńka ucichła)) Gospocha z ciebie pełną gębą...no, no, no.Meksykańskich potraw nigdy nie jadłam(( Pojeździłam odkurzaczem...teraz biore sie za scierkę...maz oglada meczyk i marudzi, ze mu sie krzątam..nikczemnik, sam powinien sprzatac)) Barszczyk puszcza oczka...a mnie nic sie nie chce...pogoda do bani..leje niemilosiernie((Najchetniej położyłabym sie z książeczką i uciekłabym w zupełnie inny świat... Anialm, jak tylko ujrzysz małego instrukcja obsługi sama do głowki wskoczy))A potem...strzeżcie się wszystkie potencjalne kandydatki na zonkę ukochanego synusia Ani...)) Ktat, zadzwoń chociaz do tego gina, mój nos wietrzy kłopoty(( Na dodatek czeka cie daleka podróż(o ile pamietam) do lekarza męzusia..i przede wszystkim stres... Myslę,że rozdwojone, lub cieżaróweczki powiedzą ci cos bardziej konkretnego...ze mnie laik zupełny(( Nie bagatelizuj tego kochana!!!A trzymanie kciuków to bedzie przydatne za jakies trzy miesiace..teraz tabsy robią ze mnie niekobietę(( Melbus ,jak to dobrze,ze juz widzisz koniec....tej pracy doktorskiej oczywizda... Tycjo, brat luzak jak widać....ale i tak trzymam kciuki!!! Enterek juz pewnie zrobiona na bóstwo....Czy ktos wie, o której godzine składa przysięgę??? I oczywiście pomyliłam nick..jednej z nowych forumek..miało byc oczywiście aluka... Ciekawe, gdzie sie podziewają yskierka, pitu finka, amoniaaa, ineze, misia,tankgirl anhes????????/ I zapomniałam napisac ,że trzymam kciukasy za nasza małgoś. ty....by okazało się,ze maleńka jest zdrowiutka!!! Lecę walczyc z kurzem)) Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: czesc 17.06.06, 13:53 Lo matko...jania miało być oczywiście burza małżeńska....cie choroba...leniuch ze mnie, bo nie sprawdziłam literówek...wybaczcie słonka!!! Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: czesc 17.06.06, 14:02 Ale jestem dzisiaj snieta... po sniadaniu zaraz znowu sie polozylam i dopiero wstalam. Stokrotko trzymam kciuki, zeby male do was pomachalo i zeby wszystko bylo ok. Ktat mam nadzieje, ze badania mezula beda super i ze wasze male jeszcze sie nie spieszy na ten swiat. Tysia, nie przejmuje sie paczka! Dotrze w koncu! A jaka bedzie radosc! Jaania, jak dobrze, ze burza zazegnana! Zycze udanej imprezki! Jadlospis brzmi zachecojaco. Balbinko, mistrzynia swiata jestes! I nie przejmuj sie tak tym sprzataniem, poloz sie z ksiazka i odpocznij. A gdzie reszta?? Marudka, gdzie ty?? Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: czesc 17.06.06, 15:02 ))) Powiem jedno - Balbinko jestes niesamowita!!!! ))) To ja Tobie zycze, by wreszcie pod Twoim sercem zamieszkal maly bejbik!!! Jesli przeszkadza Ci deszcz zapraszam do mnie - dzis normalnie ze 40 stopni jest jak nic... Slonce az parzy... Aniulm ciesze sie, ze humor dopisuje, ze mezus dobrze sie sprawuje i sprzata. No i maluszek niech sie juz nie pcha na ten swiat. Fantaisie mam nadzieje, ze na polskim wybrzezu pogoda dopisuje i wrocisz jeszcze bardziej opalona i wypoczeta. Ktat trzymam kciuki, za wyniki meza. No i rzeczywiscie moze swoje dolegliwosci skonsultuj z lekarzem? Althea wspolczuje zlego samopoczucia - jeszcze troche i samo przejdzie!!! Przynajmniej czujesz, ze jestes w ciazy Tycja mam nadzieje, ze jednak przesylka najdalej rano w pn dotrze - a Ty sie nie stresuj!!! Pitus pewnie w rozjazdach - moze reszta tez... Ja cos Ergi nie widze... Albo slepa jestem, albo wypoczywa na dzialce... Bebelku, Jutko no i wszystkie, ktore dzis beda szalay na imprezach - zycze Wam szampanskiej zabawy!!! Stokrotko - ja tez przylaczam sie do kciukow za usg!! Yskyerko odezwij sie - mam nadzieje, ze u Was wszystko ok! No wlasnie tez mysle co u naszej Malgosi - mam nadzieje, ze bedzie wszystko dobrze!!! No i Cytursia cos ucichla... No a ja dzis troche sie pouczylam (malo to fakt..), ale musialam sie zabrac za porzadki domowe... Teraz troche odpoczywam, ale upal nie z tej ziemi... Potwors u Ciebie tez tak goraco???? Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: czesc 17.06.06, 15:26 Sprzątanko juz uskutecznione, męzus podlogi przeciera...i jednym okiem spoglada na Portugalczyków ....coscik mi sie zdaję,ze smugi beda jak nic)) Anialm, męzus sie poprawi, tylko musisz go jakos pod włos wziać.... Potwors i chrumpsowa..mówiceie upały.... u nas jest parno, deszczyk juz przestał padać... Abi, jak tam bóle..mam nadzieję, ze nic niepokojącego sie nie działo...A mężus zmęczony, pewnie sporo maluszków doglądał...strasznie odpowiedzialna praca....proszę go wycałowac ode mnie za te wszystkie odratowane maleństwa!!! Anialm, te rozmiary piżamek zaleza od firmy((Ale wiesz, może niech kupi mniejszą...przeciez twój brzusio jeszcze urośnie no nie???? A ja zjadłam pól kg truskawek..sa przepyszne takie słodziutkie i aromatyczne)) Niestety już nie mam ani jednej...((Straszna sprawa((( Jaania, pewnie kuchnie okupuje...mniam, mniam, mniam, jakiez pysznosci przygotowała)) Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: czesc 17.06.06, 15:30 Chrumpsowa...ergus dzis tez szaleje na weselichu...w kremowej kreacji!!!!! Mówiła,ze pomaga przy przygotowaniach)) A ja bym chciała teraz znaleźć się na plazy...i morska bryza chlodziłaby me ciałko....ech marzenia.... Odpowiedz Link Zgłoś
agan10 Re: czesc 17.06.06, 15:27 Witam sobotnio. balbinko--ty normalnie masz talent.Ślicznie i serdecznie to napisałaś. Ja normalnie cierpię na jakąś tępotę umysłową. To chyba przez te upały. enterku---wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia. Niech zdrowie, radość i miłość zawsze goszczą w Waszym domu. Niech Wam się spełnią wszystkie życzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: czesc 17.06.06, 15:34 Agan ja na tepote cierpie min. od kiedy przestalam pracowac No, ale pewni odreagowuje, bo w pracy musialam robic co najmniej 5 rzeczy naraz byc spieta i gotowa ))))))) Balbinko - no zesz! Caly czas myslalam, kogo pominelam w zyczeniach jesli chodzi o dobra zabawe na weselichu!!! No i wychodzi moje otepienie! Wszak pamietam - teraz sobie przypominam jak Erga szukala kreacji i w koncu upolowala kremowy kostiumik. Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Nowy watek 17.06.06, 15:45 Laski trza myslec nad tytulem nowego watku, bo ten zaczyna sie blokowac... Ja z moim otepieniem nic ciekawego nie wymysle - licze na Was Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Nowy watek 17.06.06, 15:57 To ja sie zglaszam do klubu otepialych Wczoraj tak sie zakrecilam, ze ugotowalam dwa obiady. Zapomnialam ze mamy kupiona rybe na obiad i wyciagnelam mieso, ugotowalam kasze. Dopiero M. mnie oswiecil z ta ryba. Wiec oskrobalam ziemniaki, zrobilam rybe. No ale tym sposobem mam prawie gotowy obiad na dzisiaj. Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Nowy watek 17.06.06, 16:04 A ja ostatnio jak robilam zakupy zostawilam w sklepie moja karte bankomatowa // No i pani ekspedientka gonila za mna )))) Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Nowy watek 17.06.06, 16:30 Tutaj prawie wszyscy tacy )) Pod tym wzgledem luz - i ekspedientka nie boi sie, ze ja ktos zwolni jak na chwilke odejdzie od kasy. Wszyscy sa bardziej wyluzowani. Fakt, moj maz mowi, ze jak sie ma staly kontrakt to albo Ci uprzykrza zycie i sie sam zwolnisz, albo zwolnia Cie jak zamordujesz szefa Jak sa jakies swieta i np. w so wieczorem cos sie sprzedaje na rynku, to potem sprzedawcy zostawiaja towar na cala noc pryzkrywajac tylko plachtami i w nd przed poludniem zdejmuja plachty i znow handluja U nas to niedopomyslenia ))) Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Nowy watek 17.06.06, 16:41 ufff ale duchota, nogi mnie bola od stania w kuchni dlatego też robię przerwe paszteciki gotowe, sałatka z gyrosem tez, jeszcze zapiekanka przede mną ale to już na sam koniec. A zaraz biorę sie za nakrywanie stołu - lubię to robić Balbinko - meksykańska zupa to bardziej z nazwy pewnie meksykańska ale pali nieźle. Jeśli chcesz to służę przepisem, jest bardzo prosta ale ostrzegam - cholernie ostra!!!!! Chrumpsowa - mi się tez zdażyło raz kartę do bankomatu w aptece zostawić ale odzyskałam ja po paru godzinach i wszystko było w porządku raczej nie jestem gapą, sama sie wtedy zdziwiłam ale pamiętam, ze bardzo długo czekałam na autoryzację, potem pani się paragonik rwał i jakoś tak w ferworze walki zapomniałam o tym Och balują dziewczyny balują, fajnie im a z drugiej strony picie i tańczenie w taką duchotę to męka....Byleby nie padąło i dzisiejsze panny młode nie zmokły... A burza małżeńska już zażegnana w 100 %, już sie nawet godziliśmy PPP może coś z tego bedzie oprócz zgody bo to akurat środek cyklu jest PPPP Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Nowy watek 17.06.06, 16:46 jaania, dla tekiej zgody to warto sie czasami poklucic Trzymam kciuki za rezultaty! Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Nowy watek 17.06.06, 17:02 Althea - a jak tam z imieniem dla waszego maleństwa? Pamietam tylko że kupiłaś mężowi książkę z imionami. I co? ciekawa baba jestem Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Nowy watek 17.06.06, 17:10 Jak narazie mamy takei typy: dla chlopca - Gabriel dla dziewczynki - Lena, Maria Ale czasu jeszcze troche mamy, wiec moze nams ei zmienic A ty masz juz imie dla twojego malego mezczyzny?? Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Nowy watek 17.06.06, 17:15 No patrz, a mówiłaś że będziesz musiała jakies barbarzyńskie imiona wybierać bardzo ładne i uniwersalne. hmm... my się zdecydowac nie możemy. W zasadzie od początku chcieliśmy Kubę, ale jakiś wysyp jest - wszędzie dookoła pełno Jakubów, co chłopaczek się rodzi to Kubuś także myślimy jeszcze nad Remigiuszem albo Szymonem (skłanamiy sie bardziej do Remiego . Zresztą musimy dopasować imię do nazwiska, bo nie każde imię pasuje. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Nowy watek 17.06.06, 17:31 Aniu, u nas cala trudnosc z wyborem imienia jest taka, zeby w obydwu krajach imie bylo do zaakceptowania, najlepiej zeby miala taka sama pisownie. Wiec wszystkie typowo polskie i typowo tutejsze odpadaja. No fakt, ze Kubusiow pelno, a Remigiusz oryginalnie, napewno nie bedzie miala 5 kolegow o tym samym imieniu. Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Re: Nowy watek 17.06.06, 17:57 Hej laski! witam Was w ten straaaaznie duszny dzień! Gviazdeczko dziękuję za śliczne fotki - u Ciebie nie widac tych 5 dodatkowych kilogramów a córcię masz przeuroczą - ucaluj ją odemnie Doczytałam coś że do orsaya się wybierasz w Auchanie, jedziesz gdzies do Bielska czy w Cieszynie też macie? bo ja w BB będę też w niedzielę! Balbinko podziwiam za pamięć! Fantaisie dziękuję za zdjęcia z zoo, mojego P. najbardziej ubawily te ze sloniem i jego .... narządem pozatym wyglądacie wszystkie świetnie! a Ty taaaka opalona Ja uwinęłam sie już ze sprzataniem i muszę stwierdzić ze w taki dzień to baardzo surowa kara! chciałam też zaangażowac P. ale znalazł sobie inną robotę i wcale nie przyjemniejszą więc mu odpuściłam tym razem. Enterkowi życzę by ten dzień byl najpiękniejszym dniem w życiu i żebyście byli tak szczęśliwi jak dzisiaj! Pozdr i ściskam M. Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 17.06.06, 19:08 Kobietki, jesteśmy po niesamowitym przeżyciu!!! Na usg zobaczyliśmy małego wiercącego się człowieczka ))! Wdok cudowny!!! Wszystko jest w porzędku, dzidziuś ma 57 mm i wygląda jak miniaturka człowieczka . Prawie się popłakałam ze wzruszenia podczas badania. Lekarz chciał zmierzyć fałd karkowy, ale dzidzia się nie ruszała i nie mógł. Więc poprosił, żebym zakasłała. Jak zakasłałam zaczął się taniec, wyginanie i prężenie ciałka, kręcenie i machanie rączkami i nóżkami ))! Jesteśmy przeszczęśliwi! Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 17.06.06, 19:14 Stokrotko moje gratulacje!!!!!!! )))))))))))))))) Niech sie maly akrobata zdrowo chowa )))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 17.06.06, 19:19 Stokrociu, same cudowne wiadomosci!!! Który to juz tydzień??? Jakos tak w Wielkanoc mamusia po twoich oczkach ciazę rozpoznawała...dobrze pamiętam??? i popatrz, popatrz...mały człowieczek szaleństwa wyprawia!!! Jania...fajnie,ze pogodzenie takie całościowe wiórowe) Właśnie, własnie ..jakis nowy wąteczek powinien juz powstać.... Mężul oglada meczyk...jest zawiedziony czeskimi zawodnikami(( A ja chyba zaraz wezme sie za sałatkę...trza cos dobrego na kolacyjke przygotować)) Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 17.06.06, 19:43 Stokrotkojak cudownie Mam nadzieję, że wyniki terapii u dr K bedą u mnie takie same jak u Ciebie A ja piszę, piszę, piszę Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 17.06.06, 19:54 nowy wątek forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=43755987 Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Mundialowy pojedynek Pociana z Koczkodanem! 17.06.06, 19:43 Stokrotko, super ze mogliscie popodgladac waszego malego czlowieczka i ze wszystko dobrze U nas bedzie 10t6d jak bedziemy na USG, ale mam nadzieje, ze wideok bedzie podobny. Juz nie moge sie doczekac Odpowiedz Link Zgłoś