19.08.06, 11:22
taki jakis mnie dzisiaj nostalgiczno-dołowy nastrój dopadł, dziewczyny i sie
zatanawiam- czy na tym dziwnym swiecie istnieje jeszcze cos takiego
jak "wpadki"?

przeciez tyle trzeba staran,czasu, wyliczen, obliczen, stresów, rozczarowan ,
pieniedzy i Bóg wie, czego jeszcze, zeby udało sie zajsc w ciaze ...

i tak sie zastanawiam, czy to w ogóle jest mozliwe, zeby np. dwoje ludzi,
którzy tylko raz sie ze soba przespia, a jeszcze,zeby bylo weselej,
zabezpieczjacych sie np. prezerwatywa (zaledwie kilka % szans, ze cos sie
moze przedostac) mogło spłodzic dziecko????

w tym okresie mojego zycia jest to dla mnie niewyobrazalna sprawa...

to taka moja refleksja, co myslicie?
Obserwuj wątek
    • fasolinka2 Re: wpadka 19.08.06, 11:24
      ... a moze w dzisiejszych czasach, kiedy coraz wiecej par styka sie z problemem
      niepłodności , wpadka to juz powoli mit..
      • agatta-a1 Re: wpadka 19.08.06, 11:33
        mozemy podac sobie dziś ręce bo ja tez mam nastrój "pod psem" a to z powodu
        nadchodzącej @... ma przyjść najwcześniej w czwartek ale ja juz dziś doskonale
        wiem , ze przydzie na 100% i znowu się nie udało sad(( 10 cykli za mną
        współzycia bez zabezpieczenia i nic... doprowowadza mnie to dom szału!!! a wiem
        ze przyjdzie bo objawy takie same jak co miesiąc, nawet temppka taka sama jak
        co miesiąc (po owu 36,7, w 24 dc skoczyła do 37, potem kilka dni zapewne będzie
        w granicy 36,7 aby spaść w dniu @ do 36,5). znam ten scenariusz na pamięc.
        dlaczego do cholery spotyka to mnie!!!! wsztystkie dziewczyny dookoła mnie juz
        bawią maleństwa albo w ciązy. tylko nie ja!!!
        • fasolinka2 Re: wpadka 19.08.06, 11:41
          to byl dopiero nasz 3 cykl staran, a ja juz do glowy dostaje...
          do 10 to mnie chyba w kaftanie wywioza... podziwiam ,ze jeszcze dajesz rade.

          ja powoli zaczynam miec jakies obsesje- wszedzie widze kobiety w ciazy, wózki
          itp.

          • kajka271 Re: wpadka 19.08.06, 11:44
            ja też zakładałam, zę chcę ponad dwa lata róznicy... i sie pilnie
            zabezpieczłam, a teraz żałuję, że nie wpadliśmy... po drugim dziecku nie
            szaleje tak z tym zabezpieczaniem, bo uzywalismy prezerwatyw od 6 miesiąca po
            porodzie (nigdy nie wiadomo kiedy pierwsze jajeczkowanie), a pierwszy okres
            miałam 14 miesięcy po porodzie... bez sensu tyle uważania... a teraz sie staram
            i nic.. i tylko kolejny stres...
            • juleg Re: wpadka 19.08.06, 13:43
              U mnie wpadka w małżeństwie zaliczona a teraz zabieramy się za zaplanowanego malucha, czy się uda pokaże czassmile trzymam kciuki za Wassmile
          • ma4ig Re: wpadka 22.08.06, 14:33
            Doktor mi powiedział: "Madziu, jeśli tak bardzo, ale to najbardziej będziesz
            pragnęła krasnalka, to zapewniam Cię, że Ci się nie uda. Nie możesz tak BARDZO
            CHCIEĆ" Dodał: "Nie będę przepisywał Ci kolejnych tabletek, bo najlepszym
            lekarstwem będzie Twoje nastawienie psychiczne, nie możesz tak bardzo chcieć, bo
            się nie uda" Miał rację, bo odpuściłam sobie zupełnie, nie liczyłam dni, nie
            czekałam na @ i... udało się. Nie wiem co to takiego, ale trzeba stracić wiarę,
            żeby mieć dziecko? Bez sensu, a jednak...
            Dzisiaj jestem szczęśliwą mamą Zuzanki (rok i 8 m-cy). Myślałam, że jestem w
            ciąży, ale pojawił się @. Sama nie wiem, czy chciałam tego dzidziusia, ale jak
            czytam co piszecie, to wiem, że zgrzeszyłam.
            Życzę Wam duuuużo szczęścia i zapewniam Was, że będę się za Was modliła,
            żebyście były tak szczęśliwymi mamami, jak ja i żebyście za 9-10 m-cy mogły
            tulić w ramionach swoje maleństwa.
            Pozdrawiam
            Magda
      • miilia Re: wpadka 19.08.06, 11:35
        hej
        Jestem w 17tyg i w naszym przypadku to byla wpadka smile ale bardzo sie z niej ciesze.
        Pozdrawiam
        • fasolinka2 Re: wpadka 19.08.06, 11:38
          czasem tak sobie mysle, ze taka wpadka bylaby czyms najlepszym- nie ma tych
          miesiecy wyczekiwania, rozczarowan itp. - jest i tyle, a tak ... ehh.

          pozdrawiam i zazdroszcze ;p
          • kania_kania Re: wpadka 22.08.06, 10:39
            O ile jest to wpadka mozliwa do przyjecia, tzn oboje rodzice sa odpowiedzialni i
            nawet ciesza sie z zrzadzenia losu.

            Gorzej, jak pojawi sie wpadka, a nie ma rodzicow (spotkanie na jedna noc), nie
            ma kasy, nie ma domu...

            Kania
      • kajka271 Re: wpadka 19.08.06, 11:35
        tez sie nad tym zastanwiałam. Ciekawe jak to procentowo wypada? Ile dzieci to
        wpadki, a ile planowane, bo jestem pewna, że ten procent zmienił się w ostatnim
        dziesięcioleciu... i chyba dlatego spada przyrost naturalny, bo coraz więcej
        ludzi świadomie planuje rodzinę. Ciekawe czy tak jest, czy tylko my, otoczone
        ludźmi wykształconymi, w wieku rozrodczym mamy takie odczucia... bo wśród moich
        znajomych nie było żadnej wpadki, wszyscy koło 28-9 lat, pare lat po studiach,
        teraz zaczynają planować, starają się i jeszcze trochę czasu im zajmie zanim
        gromadki bedą. A większość planuje 1-2 dzieci. My z zaplanowaną trójką to
        wyjątek.
        • miilia Re: wpadka 19.08.06, 11:43
          ja w tym roku bede na ostanim roku studiow i w moim otoczeniu to wlasnie ludzie
          ktorym dobrze idzie i maja stalych, dlugoletnich partnerow oraz jako takie
          zabezpieczenie finansowe wpadaja.
          wcale nie uwazam ze jestem otoczona ludzmi niewyksztalconymi.
          tak a propo to my chcemy miec 2 lub 3 dzieci.
          • emma_sz Re: wpadka 19.08.06, 14:13
            A skąd wiesz, że wpadają?? Może planowali dzieci?

            Ja wpadkom w dzisiejszych czasach też się trochę dziwie. Mnie pigułki nie
            zawiodły przez 5 lat, przez ostatnie pół roku prezerwatywy też spełniły swoją
            rolę, a w pierwszym cyklu bez zabezpieczenia od razu nam się udało więc
            problemów z płodnością nie mamy żadnych.

            No ale wiadomo, że życie lubi płatać figle i jak się nie chce to akurat się
            udaje, a niektórzy starają się rok i nic.

            Za to teraz zastanawiam się jak będę zabezpieczać się po porodzie bo skoro tak
            mało trzeba było, żebym zaszła w ciąże, to samym prezerwatywom już raczej nie
            będę miała odwagi zaufać! No ale mam jeszcze sporo czasu, żeby to przemyśleć i
            pewnie wrócę do pigułek.
    • pucia14 Re: wpadka 19.08.06, 16:09
      witam !
      pierwsza dwójka planowana zaskok 2 cykl trzecie wpadka totalna(8 miesięcy po
      porodzie) teraz planuje 4 dziecko i 2 miesiąc starań pozdrawiam!!!
      p.s wpadki są ale żeby była wpadka to naprawdę musi być nieodpowiedmi momentsmile)
      • kameleon_f1 Re: wpadka 19.08.06, 18:34
        a ja miałam wpadkę, ale tak nie całkiem wink a teraz on stwierdził że nie chce z
        nami być-jego strata tongue_out. na szczęście mam super ojca i super braci - KOCHAM WAS
        BARDZO!!!
        • philo77 Re: wpadka 20.08.06, 11:05
          no to możemy sobie podać ręce Kameleon. Nie zabezpieczalam się od 2,5 roku bo
          nieustająco leczylam się na hiperprolaktynemię, a tu nagle proszę. Szanowny
          tatuś (o wszystkim wiedzący) uchylił się od odpowiedzialności, bo podobno to ja
          chcialam dziecka. No i jestem sama, tylko w moim wypadku z mamą i starszą
          siostrą.
          • kameleon_f1 Re: wpadka 20.08.06, 11:24
            hej, a ja powiedziałam o wszystkim jego rodzinie, że nie chce z nami mieszkać,
            mimo,że mój ojciec chciał kupic mieszkanie, że nie interesuje go ciąża i że ma
            inną laskę która prawdopodobnie o niczym nie wie - ot taki sobie
            dwumasztowiec wink
            philo77 jak chcesz gadać to wal na maila - jakieś GG może??
            POZDRAWIAM.
            • philo77 Re: wpadka 20.08.06, 20:06
              Fajnie byłoby mi raźniej wink - mój nr GG 1529139, a Twój?
    • kasiap1981 Re: wpadka 20.08.06, 20:57
      A u nas na pojawienie się pierwszej fasolki czekaliśmy prawie rok (przez ok. 7
      lat brałam pigułki), a z drugą poszło ekspresowo.. Synek młodszy ma roczek, a
      maleństow w brzusiu ok. 4 miesiecy.
      Ale po tabltkach to chyba rok prób jest standardem. Większość moich koleżanek
      tez mniej więcej tyle czasu czakałm na fasolinkę.
    • magdam83 Re: wpadka 21.08.06, 15:09
      Moja kropeczka mieszka we mnie juz 19 tydzien. Mimo, iż pojawila sie wcześniej
      niż planowaliśmy, jest w tym momencie najbardziej chcianym i wyczekiwanym
      maleństwem na świeciewink

      pozdrawiam wszystkie przyszle mamy i trzymam kciuki za te które caly czas
      czekająwink
    • niunia25105 Re: wpadka 21.08.06, 15:14
      tylu z moich znajomyh ma dzieci "wpadkowe" że aż nie chce się wierzyć że o
      dziecko można się "starać". my musimy się starać i efekty tego są niestety
      marne - ale wpadki naprawde są wbrew pozorom częste.
      zresztą sama jestem wpadkąsmile))))
      • aniak37 Re: wpadka 21.08.06, 15:28
        Ja właśnie nie wiem czy już drugi raz nie wpadłam. Pierwsze moja dziecko dzisiaj
        konczy roczek a czy bedzie drugie dowiem sie dzisiaj wieczorem.
    • azanna Re: wpadka 21.08.06, 15:36
      Chyba nie masz racji. Moja znajoma urodziła w czerwcu syna - z wpadki. A mój
      przypadek jest po prostu idealny - wpadliśmy na miesiąc przed planowanym
      rozpoczęciem starań. Wiem, że jesteśmy niesamowitymi szczęściarzami, bo właśnie
      nie mieliśmy w ogóle tego stresu oczekiwania - "uda się czy się nie uda".
    • boranet Re: wpadka 21.08.06, 16:51

      No to ja jestem przykładem tego, że wpada sie prawie zawsze w najmniej
      odpowiednim momencie smile Zarówno zawodowo jak i w sferze osobistej był to
      kompletnie zły moment, ale dzis po prawie 2 latach ciesze się bardzo, że tak
      się stało smile Mam super córcię i wszystko sie poukładało smile Trzymajcie się
      dziewczyny. Życzę powodzenia i owocnych starań. No i przede wszystkim szybkich
      efektów wink
      Pozdrawiam
      • zanetad30 Re: wpadka 21.08.06, 17:06
        Boze jak czytam o wpadkach to normalnie nie wierze i zazdroszcze
        oczywiscie.Teraz jest 16 miesiac od odstawienia tabletek i niestety jeszcze sie
        nie udalo,w zyciu nie myslalam ze taka walka mnie czeka,w konu najstarsza nie
        jestem bo w grudniu bede miala 27 urodziny,w zeszlym roku jak odstawilam
        tabletki to tak sobie myslalam ze jak zajde majac 26 lat to bedzie akurat,Boze
        jaka naiwna bylam myslac ze tak szybko sie uda.Tez juz czesto brakuje mi sil do
        kolejnych staran a male dzieci,wozki i kobiety w ciazy powoduja u mnie porostu
        dola,wszyscy wokol maja juz dzieci a ja sie nie moge doczekac,co za podly los
    • aylin1 Re: wpadka 21.08.06, 19:01
      A my też "wpadliśmy"!!!
      Żeby było śmieszniej to zaraz za pierwszym razem
      (czyt. przy pierwszym współżyciu)!!!
      Ja jestem najszczęśliwsza na świecie jeśli o moje maleństwo chodzi,
      a Tatuś o nas dba i stara się jak może!
      Oboje marzymy o tym, żeby naprawde była dziewczynka...
      smile
      • kameleon_f1 Re: wpadka 21.08.06, 20:36
        szczęściara z Ciebie. ja tez za pierwszym razem ale tatuś mnie olał... choć
        wiedzial co robi, bo uprzedziłam go o takiej możliwości, że środek cyklu itd...
    • witaminnnka Re: wpadka 22.08.06, 11:50
      Pierwsze dziecko - Synek byl planowanym Dzieciaczkiem i w drugim miesiacu
      staran udalo sie...a obecne Dizeciatko (nie znam plci) -30 tydz. to 100%
      przyklad wpadki.Planowalismy drugie ale nie tak szybko (Synek ma 2 latka)
      czekalam na okres a trzeba bylo kupic test...panikowalam ale teraz sie ciesze
      ze tak natura chciala... jednak na tej dwujce chce skonczyc i chyba zaczne brac
      tabletki...pozdrawiam
    • ma4ig Re: wpadka 22.08.06, 14:35
      Doktor mi powiedział: "Madziu, jeśli tak bardzo, ale to najbardziej będziesz
      pragnęła krasnalka, to zapewniam Cię, że Ci się nie uda. Nie możesz tak BARDZO
      CHCIEĆ" Dodał: "Nie będę przepisywał Ci kolejnych tabletek, bo najlepszym
      lekarstwem będzie Twoje nastawienie psychiczne, nie możesz tak bardzo chcieć, bo
      się nie uda" Miał rację, bo odpuściłam sobie zupełnie, nie liczyłam dni, nie
      czekałam na @ i... udało się. Nie wiem co to takiego, ale trzeba stracić wiarę,
      żeby mieć dziecko? Bez sensu, a jednak...
      Dzisiaj jestem szczęśliwą mamą Zuzanki (rok i 8 m-cy). Myślałam, że jestem w
      ciąży, ale pojawił się @. Sama nie wiem, czy chciałam tego dzidziusia, ale jak
      czytam co piszecie, to wiem, że zgrzeszyłam.
      Życzę Wam duuuużo szczęścia i zapewniam Was, że będę się za Was modliła,
      żebyście były tak szczęśliwymi mamami, jak ja i żebyście za 9-10 m-cy mogły
      tulić w ramionach swoje maleństwa.
      Pozdrawiam
      Magda
    • bad_dreams Re: wpadka 23.08.06, 22:43
      Taaa...My wpadliśmy konkursowo.Znajdzie sie lepszy?Przerwałam na 3 miesiace
      hormony, już miałam wracac w następnym cyklu.Nie zabezpieczalis.my się pierwsze
      3 dni miesiączki, cykl mam regularny, 32 dni.Jaki efekt - 22 tydzień ciazy,
      klnę na czym świat stoi, absolutnie nie chcę dziecka.Mam 29 lat, od 4 lat w
      szcześliwym małżeństwie.A teraz to juz koniec fajnego zwiazkusad Dodam jeszcze,
      że ginekolożka od wielu lat namawiała mnie, zebym zaczela sie starac, bo mam
      policystyczne jajniki i przewidywała długa i cierniowa droge do poczęcia...
      • emma_sz Re: wpadka 23.08.06, 23:12
        A koniec fajnego związku to niby dlaczego???? Bo nie rozumiem za bardzo...
    • ciaraciara Re: wpadka 24.08.06, 11:10
      no - ja wpadlam 3 lata temu - w 1 cyklu po odstawieniu tabletek... niestety
      ciąze poroniłam ale wpadlam i to nie jako nastolatka i wtedy baaaardzo
      uwazalismy smile a dziś mam 1 cykl "staran" za sobą lecimy "na calego" jak czeto
      tylko można iiiiiii nico - chyba - bo zrobilam tescik 3 dni przed @ i jedna
      krecha sad (nie ukrywam, ze mam jeszcze nadzieje) ale zobaczmy - jedno jest
      pewno -jak sie uda to to już nie bedzie wpadka smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka