erga4 Re: Kocurkowy Pocian podchodzi do lądowania!! 28.08.06, 14:29 lalisiu- ja tez nie raz kłócę się z moim M. To chyba normalne. I nawet przed wyjazdem raz mnie tak zdenerwował że mu powiedziałam że nie mogę się doczekać ać sobie wyjedzie... A teraz żałuję.. Tak za nim tęsknię i dzis śniło mi się że się do niego przytulałam... Tuliłam się jak głupia.. ech już doczekać się nie mogę. Trasa już częściowo opracowana ) Prom zamierzam rezerwować we wrześniu. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Kocurkowy Pocian podchodzi do lądowania!! 28.08.06, 14:38 Lalisiu mysle ze problem moze tkwic w tym że każde z Was ma inne oczekiwania wobec wolnego dnia, on pewnie chce odpoczac w ciszy i spokoju po pracy a Ty tez chciałabyc aby to teraz On zajał sie maluchami i łapał lepszy kontakt z nimi i nadchodzi niedziela i zgrzyt, wszytko trzeba w takim wypadku obgadać w najmniejszych szczegółach U nas było podobnie, a urlop kiedy mała miała roczek i nagminnie uciekała zaczał sie naprawde nieciekawie potem udało nam sie ustalić pewien dzienny rozkład dnia i było OK, wiec Lalisiu powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Kocurkowy Pocian podchodzi do lądowania!! 28.08.06, 14:47 ant chyba asz racje ze to wlasnie o to chodzi bo jaknp zaplanujemy sobie dzien ze ja szybko gotuje obiad on wtedy bawi dzieci a potem gdzies jedziemy jest ok a jak jest tak ze nie mamy planow to on olewa wszytko i siedzi przed kompem a jak alicja o cos go prosi to mowi idz do mamy wtedy ja sie zloszcze no i kulko sie zamyka. No nic jeszcze 2 3 lata dzieci beda wieksze to i moze u nas sie cos poprawi Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Kocurkowy Pocian podchodzi do lądowania!! 28.08.06, 15:04 Jakie 2 , 3 lata poprawę nalezy wdrożyc od zaraz i umówić sie na solidny podział obowiazków i oczekiwań, np jedengo dnia Ty kapiesz maluchy drugiego ja, albo teraz masz 2 godz wolnego i rodzina moze dla Ciebie nie istniec a teraz ja mam swoje 2 godz i nie przyjmuje do wiadomości ze ktos cos chce odemnie itd inaczej za chwile bedziesz tak zła na niego ze zaraz tak mały problem jak podział obowiazków urosnie do rangi kryzysu małżeńskiego, a nie warto. On jest w pracy od do, ale Ty tez masz maluchy na głowie tylko w pewnym okresie czasu potem zajmowanie sie dziećmi jest sprawa wspólną którą tez trzeba podzielić, korzysci beda ogromne On; ma swój świety spokój, nie marudzącą czepającą sie żone, i łapie lepszy kontakt z dziećmi Ty: masz czas dla siebie, chwile wytchnienia, i cieszysz sie ze dzieci i tatuś mogą lepiej się poznać wzajemnie Dzieci: maja w koncu tate tylko dla siebie i kochających sie rodziców którzy podczas wolnego dnia potrafią sie poprzytulać a nie tracą czas na kłótnie No to teraz do dzieła Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Kocurkowy Pocian podchodzi do lądowania!! 28.08.06, 15:07 Ant...swięta racja...Lalisiu opracujcie plan i do dzieła!!! I niech męzus się nie wykręca!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Kocurkowy Pocian podchodzi do lądowania!! 28.08.06, 15:15 Balbinko u mnie nazywało sie to juz kryzysem pierwszego roku dziecka))) Bom ja nie wyrabiała tak 24 godz przy dziecku, az wreszcie nastapił podział obowiązków, i byłoOK oczywiscie sielsko nie jest bo i tak czasami mam ochote kopnac na rozped mojego M ale napewno znacznie lepiej Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Melduję się z Małą przy piersi!!! :D 28.08.06, 14:42 Althea- a czemuż to nie chcesz linków z gierkami?? czyżby cię wciągały ?? ) Ja już mam dość bąbelków. Zawsze tak mam że po 2-3 dniach ciągłego grania nudzi mi się. I dobrze - bo na dłuższą metę takie uzaleznienie jest okropne. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Melduję się z Małą przy piersi!!! :D 28.08.06, 14:46 Erga, twarda jestem i na kilka ostatnich linkow nie kliknelam Szkoda mi czasu na granie, tyle innych rzeczy czeka na zrobienie, a jak juz klikne to zginelam Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Melduję się z Małą przy piersi!!! :D 28.08.06, 15:01 Althea, naprawde tak masz??? No widzisz, jak to dobrze,ze ja sierota jestem i nie umiem tych gierek otworzyć...Ostatnio troszke posiedziałam nad sudoku...i to wszystko)) Erguś ja tez męzowi czasem przywalę tekstem, bo mnie nerwy ponoszą...a potem załuję... chociaż niestety nalezy mu się zmycie głowy... Lalisiu, ant ma rację.Musicie o tym pogadac i poczynic pewne ustalenia.Też mi sie wydaje,ze on pewnie chce mieć święty spokój w dzień wolny...i pewnie wkurza się,że ty cos od niego chcesz....a dzieci sa wspólne...i wasz odpoczynek też.Rozumiem,ze możesz byc padnięta, a dzieci potrzebuja tatusia i to bez dwóch zdań!!! Mówisz,ze znaliscie sie juz o wiele dłużej...no tak, ale zaraz po slubie zaszłas w ciązę..i chyba nie mieliscie wczesniej okazji pobyc dłużej sami...potem od razu amelka...i tak ciagle twoja uwaga jest skupiona na małych... Ant...jak zdrówko??? Mam nadzieję,że sie nie eksploatujesz...obiecałaś!!!! Jutko..i ty zawalona...a niech mnie...biedne jestescie!!!Przytulam)) Kończą mi sie kropelki...musze odszukac u nas tę apteke Bonifratrów... Obiadek juz zjedzony..ide przetrawić schabki, sórówke i ziemniaczki.. niczym wąż boa... Kocurek jutro zostanie mamusią...jejku))) Anialm..zatem Szymonek następny...a kto potem sie sypie??? I tak sobie myśłe,ze ostatnio mało tych naszch pozytywnych teścików(( Może wrzesien będzie lepszy.... Melbus ściski!!! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Melduję się z Małą przy piersi!!! :D 28.08.06, 15:05 O matko...co to z tą surówka sie porobiło....zamorduję męza...jeszcze nie zmienił mi klawiaturki...i potem zaczynam tak pisac... Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Melduję się z Małą przy piersi!!! :D 28.08.06, 15:05 Balbinko wiesz czasami mam wrazenie ze stoich za moimi plecami....jest OK naprawdę Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Melduję się z Małą przy piersi!!! :D 28.08.06, 15:16 ant...to dobrze,że ci sie chociaz po nocach nie snię)) nie zycze takich koszmarów)) Pilnuj sie pilnuj...bo wiesz..takie dobre mamusie jak ty nie moga miec tylko jednej córeczki....materiał matczyny sie marnuje))Kiedys przejda wszystkie twoje obawy i rozterki...i powinnas byc wtedy gotowa)) I domek będzie się niedługo budował...))) My juz z męzusiem dawno sobie obiecalismy,ze jesli będzie dzidzi..to spanie do 11 na zmianę w sobote i niedzielę...a drugie bierze małe i wychodzi, jesli pogoda dopisze ...a jesli nie to koczuje w drugim pokoju.Kumpela przekonuje nas ,ze może jednak trafi nam sie taki egzemplarz, który jak rodzice lubi pospac ))Oczywiście to tylko takie przymiarki... Kurka, łapie mnie nerwica...wrócę, gdy mi przejdzie Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Melduję się z Małą przy piersi!!! :D 28.08.06, 15:31 Balbinko i kto tu mówi o pilnowaniu sie, a Twoej nerwy ? Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Melduję się z Małą przy piersi!!! :D 28.08.06, 14:47 i ja sie melduje. Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Melduję się 28.08.06, 14:46 i ja. Nie mialam warunkow, by Was podczytac - widze tylko, ze Julcia szykuje sie na swiat!!! Tak wiec napisze co u mnie Potwors juz napisala, ze sie spotkalysmy )))) Spedzilismy bardzo milo dzien Poznalysmy sie osobiscie - sie i swoich M Potwors znalam z netu i ze zdjec wiedzialam, ze jest super babka, ale musze naskrobac jakis panegiryk na czesc jej meza ))) Pozdrawiam przy okazji. U mnie poza tym nic nowego: ucze sie, bo egzamin tuz, tuz. Mam mieszane uczucia i raz ogarnia mnie optymizm, ze najgorzej nie jest, innym znow razem wszystko widze w czarnych barwach... No, ale kto nie idzie do przodu ten sie cofa Na egzamin jestem zapisana, kasa wplacona a Was prosze o trzymanie kciukow. Pozdrawiam Was wszystkie. Yskyerko co u Ciebie??? Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Melduję się 28.08.06, 14:48 Ja jakas gapa jestem, KOcurek juz tak blisko finiszu, niesamowite az mam dreszczyk Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Melduję się 28.08.06, 15:00 Althea-doskonale cię rozumiem. Ale ja zawsze w końcu klikam na link bo ciekawska jestem )) Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Melduję się 28.08.06, 15:55 Wpadłam tylko na chwilę, żeby się przywitać, bo zarobiona jestem, a w dodatku dziś muszę się dzielić komputerem z mężem. Beta 0, dziś 1 dc, więc znów się nie udało. Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Melduję się 28.08.06, 16:15 Melduje sie i ja. Julcia na swiat sie bedzie jutro przeciskac, mam nadzieje, ze szybko zdjecia beda Balbinko nie stresuj sie tak, wiem za latwo sie pisze ale postaraj sie Zlotko. Gviazdko Mala najedzona? Widze, ze kolejne swiatowe spotkanie byly i nastepne sie szykuja, ale fajnie. Tatanko dobrze, ze u Ciebie wszystko dobrze. Mldosci, mdlosciami przejda zobaczysz. Ja sie musze pochwalic, ze dzisiaj pierwszy raz umylam zeby bez odruchu wymiotnego i tak na wszelki wypadek zrobilam to szybko ale udalo sie, zobaczymy jak bedzie dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Melduję się 28.08.06, 16:17 Yskyerko, tulę serdecznie i nie przestaję kciuków trzymać, by ten cykl był tym szczęśliwym!!! * Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Melduję się 28.08.06, 16:21 Tak, tak Olciu, Elizka najedzona, ale jak tylko zapchała swój żołądeczek, przez godzinkę nawijała non stop z uśmiechniętym buzialem, jeju z niej chyba większa gaduła będzie niż z mamy! Potem chciała się nosić, w końcu siedzenie w jednym miejscu nudne jest, no nie?! Cudną mam córcię! Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Melduję się 28.08.06, 16:20 melduję się Yskyerko - tak mi przykro... przytulam Cię mocno!!! Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Re: Melduję się 28.08.06, 16:55 ja też się melduję i uciekam robić obiadek do potem M. Odpowiedz Link Zgłoś
ktat Re: Melduję się 28.08.06, 17:47 to i my mała spi ale juz wierci sie wiec zaraz mleczarnia w ruch swoja droga malo spi w dzien ucina sobie drzemki dizs np.po 15-30min poznij ok godzinki je lezy marudzi i znow drzemka dzis od 8 rano spi pierwszy raz juz 1.10 ech w nocy spi po 3-4h oj ja nawet nie wiedzialam ze male dziecko tak meczy pomimo ze maz fakt malo przy niej robi bo ona tylko na cycu ale za to ja mam podane jedzonko posprzat itd a jutro znow dyzur wiec sama z mala fakt tesciowa gotuje ale do malej sie nie dotyka zalozyli nam w koncu gaz i jak nic sie nie zdarzy to chyba w nastepna soboote sie przeprowadzamy ciekawe jak sobie dam rade sama z domem i malym dzieckiem hihi ale jestesmy i tak szczesliwi pomimo ze ja padam i czasem trace cierpliwosc pozdrawiamy Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Melduję się 28.08.06, 17:48 Post mi wcieło Jejku Julcia już jutro w obięciach Kocurka zawita!!!! Trzymamy kciuki!!!! Wiecie, ja mam skleroze straszna, bo jak kończe coś czytać to już nie pamietam co było na początku.... Więc napisze wszystkim życzenia z okazji urodzin i rocznic!!!! Dziewczyny wszystkiego naj!!!!! Fantaisie - kochana jak Ty się czujesz??? Jak @@@@@???? Nadal wredota tak atakuje???? Przytulam mocno i jeszcze raz wielkie dzieki za opieke!!! Wcale nie było tak jak pisałaś!!!! Przecież super się nami zajęliście i mi było u Was bardzo dobrze!!!!! Obiadek nie wszedł....zastąpiłam go dwoma jogurtami.... Niestety nadal mi słabo i nie pojechałam na budowe Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Melduję się 28.08.06, 19:16 Przeszło ufff.Normalnie nie mogłam oddychać, puscilo dopiero, gdy poleżałam i wypiłam zaparzona przez męzusia meliskę. Ant..ja dbam o siebie, no co ty))Nie moge zapanowac nad nerwami, bo niestety nie mam wpływu na to czy moje "kumpele " cos nowego, głupiego wymyślą...a wymysliły juz niestety sporo złego...Normalnie zdrowego czlowieka mogą wykończyć...a gdzie tam mnie , strzępek nerwów...Mężuś mówi,ze idealnie bedzie, gdy zaciążę...bo ani jednego dnia wiecej nie pójde do budki, on mnie do wyrka przywiąże i nie puści...Ciekawe czy bedzie miał okazję)) Yskierko, ty nie płaksaj tylko zapisuj mi sie do ojca franciszka....ale mi to już!!!!))) Gwiazdko...noz gadułka z tej Elizki...ale masz fajnie)) Ponawiam pytanko o twoje zdrówko)) erga, szef juz wie,ze wybywasz za miesiąc??? Potwors i chrumpsik...spotkanko...no, no, no... Oczywiscie czekamy na zdjęcia!!! Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Melduję się 28.08.06, 19:27 Witam wieczorkim! Wlasnie zjedlismy obiad, wymyslilam sobie dzisiaj kurczaka w warzywach. Generalnie nie mam humoru, bo jutro brat mojego M. przyjezdza i maja zamiar korzystac z naszej kuchni, a mnie sie to wcale nie usmiecha. Ktatk, najlepszego rocznicowego! Zeby koljene lata razem byly juz tylko szczesliwe! Balbinko, slonce ty sie tak nie denerwuj! To ani w pracy ani w zaciazeniu napewno nie pomoze! Gviazdko, fajnie masz z mala gadulka! A tak z dobrych wiadomosci, moj M. od 1 wrzesnia zaczyna preace na caly etat! Dzisiaj mial rozmowe z szefem i zarzyczyl sobie pare rzeczy, podwyzke tez Wiec bedzie troche wiecej kaski na wyprawke Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: Melduję się 28.08.06, 19:52 Tatanka - no oby szybko ci przeszlo albo inaczej: zeby za czesto nie meczyło. kurde, cos jeszcze chcialam napisac jako komentarz do innych wątkow i zapomnialam - no jednka ciaza zmienia tok myslenia, hihihihi. jak mi sie przypomni, to napisze. wiem tylko, ze Althea sie smutkuje i ma nieciekawy nastroj, ale mam nadzieje, że szybko Ci przejdzie - przede wszystkim cieszcie sie ze zmian pracowych dzis zadzwonila moja tesciowa, nonono. spytac jaks ie czuje! widac podzialal lekki szantaz, jakiego musialam sie w ostatecznosci dopuscic. za duzo by opowiadac, ale byl w Gdańsku ciag dalszy historii juz znanych i dla innych z lekka nuzących zapewne. niewazne. wazne, ze sie kobita stara. i niech sie stara tak dalej. Ktat - same najlepsze zyczonka Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Miłego wieczorku!!! 28.08.06, 18:13 Chyba będę zmuszona wyłączyć komp nieco wcześniej... Mam dziś dzień sam na sam z moim Skarbem - wkrótce będziemy się kąpać, potem papu, spacerek po domu, piosenki, pogaduszki... a jak już padniemy, to prasowanko czeka! DD Nie narzekam, jest fajnie! DD Buziaczki wieczorne dla WAS!!! PS - Lalisiu, zapomniałam Ci napisać, że nasza dziewczynka wczoraj wystąpiła w prezencie od Was! PS 2 - Bebellku, plasterki na łóżeczko zakupione, więc me dziecię jest już bezpieczne, a i ja spokojniej śpię! Odpowiedz Link Zgłoś
ktat Re: Miłego wieczorku!!! 28.08.06, 18:34 moj maz na budowie ale na kapanko ma wrocic mala spi oj to juz 2 godzinka leci ja jutro wybieram sie do siostry ja odpoczne ona pobawi mala a nam dzis tez o 17.15 minelo 2 lata pożycia małżeńskiego i same wiecie jak było raz lepeij a raz gorzej ale najważniejsze że dalej razem...tylko już we trójkę oj gviazdko ja też mam prasowanko buuu Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Miłego wieczorku!!! 28.08.06, 19:20 Ja jeszcze na chwilkę! Ktat, najlepsze życzonka rocznicowe: byście zawsze byli dla siebie oparciem i razem z Martynką i być może jej rodzeństwem tworzyli cudowną, ciepłą i pełną miłości rodzinkę!!! Balbinko, hmm, jakby to powiedzieć, dziś kończy się zalecony tydzień odstawienia mężusia, jednak jak na złość zaczęło się lekkie krwawienie (to samo co miesiąc temu, którym wg lekarza mam się nie martwić!) Naprawdę biedny ten mój chłop, oj biedny!!! Tak więc dziewczynki, jeśli tylko możecie, niech u Was wióry lecą, bo nigdy nie wiadomo czy nie czeka Was taka abstynencja jak mnie, czego rzecz jasna nikomu nie życzę! Papatki Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Miłego wieczorku!!! 28.08.06, 20:03 Ktat-najlepsze życzenia rocznicowe!!! Przede wszystkim dużo miłości!! Balbinko-szef jeszcze nie wie.. sama nie wiem ile wcześniej mu powiedzieć... Jak mi radzicie?? oczywiście zaczne rozmowę że chcę urlop bezpłatny na pół roku. I ja własnie się wkurzyłam!1 nosz maszyna do szycia odmówiła posłuszeństwa. I tym sposobem jedna nogawka spodni skrócona, a druga nie. Ale rzuciłam wszystkim z wulgaryzmami na ustach i teraz z tego wszystkiego chyba napijkę się piwka. Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Miłego wieczorku!!! 28.08.06, 20:08 Skladam wszystkim spoznione zyczenia rocznicowe i urodzinowe!!! Yskyerko sciskam z powodu @. Erga ja powiedzialam pol roku wczesniej, ze odchodze - podalam szefowi orientacyjny termin. W ten sposob zachowalam do konca pracy urlop, ktory jesli dalabym wypowiedzenie zgodnie z umowa (3 miesiace przed) mialabym znacznie krotszy i na wakacje nie moglabym sie wybrac, a umowe rozwiazalam za porozumieniem stron Tak wiec wszystko zalezy od Twojego szefa. Mysle, ze jesli bylabym na jego miejscu wolalabym wiedziec wczesniej, ze ubedzie mi 1 pracownika na dluzszy czas. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Miłego wieczorku!!! 28.08.06, 20:17 Chrumpsowa-no własnie tak się zastanawiam kiedy najlepiej będzie.. Myślałam o przyszłym tygodniu. W tym dopiero co wróciłam po L4 i nie chcę tak od razu u mnie nie musze się martwic wypowiedzeniem bo akurat kończy mi się umowa 30 września. Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa juz wiem o co chcialam Was spytac! 28.08.06, 20:26 moe to glupie pytanie ale chce to wiedziec i juz. mozna w ciazy masc cynkową na zajady? i plyn na odciski ABE do smarowania? Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Miłego wieczorku!!! 28.08.06, 20:31 melduję się To jutro Julcia ląduje?łomatko... Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Miłego wieczorku!!! 28.08.06, 20:44 Melbuś jak tam samopoczucie??? Buziaki dla Ciebie i Jarka... Jak to dobrze, że macie siebie w tych trudnych momentach! Balbinko, to widzę, że u Ciebie nerwicowe objawy jak u naszej Prezes... Widzę, żę te kropelki na uspokojenie, to trafny specyfik dla naszych znerwicowanych i zapracowanych kobitek. Ktat - najserdeczniejsze życzonka z okazji rocznicy!!! bądźcie szczęśliwi i niech Dziecię Wam się chowa zdrowo!!!! Uciekam do P. poprzytulać się na dobranoc, bo ostatnio czasu nie ma Dobranoc Robaczki Wy Moje!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Miłego wieczorku!!! 28.08.06, 21:00 Mój J. niestety nie czuje się najlepiej.Dziś zwolnił się z pracy, i chyba pójdzie na kilka dni na urlop-żeby odetchnąc.Ja już jako tako się pozbierałam, on nadal ma łzy w oczach, kiedy widzi małe dzieci... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Miłego wieczorku!!! 28.08.06, 21:02 melbuś - tulę was mocno... Zobaczysz-jeszcze będzie płakał przy narodzinach waszego dzieciątka!!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Miłego wieczorku!!! 28.08.06, 21:01 ech tez bym się poprzytulała... A w łóżku tylko miś pluszowy czeka.. Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Miłego wieczorku!!! 28.08.06, 21:14 Melbuś - jakbym mojego P. widziała. Gorzej mu było pozbierać się niż mnie. Wspierajcie siebie mocno, bo bez tego dużo trudniej poukładać sobie wszystko od nowa!!! Wierzę, że już niedługo zaświeci słoneczko świat wyda się Wam piękniejszy!!!! Buziaki cieplutkie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: po wizycie 28.08.06, 22:03 Mialam niemile dolegliwosci, cos mi "peklo" w brzuchu, w dole po prawej stronie. Bolala tak mocno, ze w ciaggu 30 secund zalalam sie cala potem z bolu. Za chwile rpzeszlo i myslalam, ze to trylko to rozciaganie tak mi przywalilo ale po jakims czasie zaczelo znowu bolec i jak wage ciala przelozylam na prawa noge to bol byl jeszcze gorszy. Zadzwonilam do lekarza czy mam przyjsc na wizyte, po opisaniu pielegniarce objawo to poszla pogadac z doktorkiem i kazala jechac od razu jechac na USG, powiedziala ze bez kolejki mam isc, z emam tylko podac imie i oni beda wiedzieli o co chodzii ze to emregancy. Stracha mi takiego narobila, ze nawet nei oytajce. Pojechalismy tam od razu ale oi tak kaazali siedziec i czekac chyba z 15 minut bo fax od doktorka nie chcial przejsc. Zrobili mi to USG dowcipne i powiedzieli, ze u baby wszystko ok, serducho bilo 169 na miute, fajnie machalo lakami, mamay pare zdjec, mozna nawet paluszki u rak policzyc. Wiecie jak fikalo, normalnei koziolki robilo w brzuchu. Wiec po sprawdzeniu, ze u dzidzi wszytsko ok pani zaczelo jezdzic po wszystkim innym i powiedziala, ze wyglada jak bym miala cyste na prawym jajniku i mozliwe tez, ze byla i wlasnei dzisiaj pekla. Ale tutaj usg robi technik nie lekarz, porobila rozne pomiary, kolorowe wykresy jajnikow itd. i powiedziala, ze lekarz musi sprawdzic czy jej podejrzenia sa dobre i czy jezeli jest to czy pekla. Takze stracha mam dalej ale przyjamniej u dzidzi wszytsko ok. Do nas huragan idzie, szal cial w sklepach, wody juz nie ma, na stacjach kolejki jak trza. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: po wizycie 28.08.06, 22:07 Jezu, Olcia, całe szczęscie,że z Maleństwem ok...Mam nadzieję,że z Tobą też.Oby już Cię nie bolało Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Raporcik:) 28.08.06, 22:29 Dziewczynki, byłam dzisiaj u naszego Kocurka! Jest pierwsza w kolejce na sali ma całkiem miłe kobietki, dwie przeterminowane, jedna z bliźniakami która trochę sobie jeszcze poleży. Głodzą nam Kocurka okropnie, ale jest dokarmiana dzisiaj została potraktowana żyletką i brzusio jest gładki jutro z rańca ma lewatywkę, potem ma wziąć prysznic i ok.9 biorą się za nią i Julcię Posłuchałam sobie KTG, mała szalała, słychać że ma już dość... Kocurek radosny i promienny! Miło się na nią patrzy. Jakieś smutki dopadły dzisiaj forum... Balbinko, pij meliskę, może poratuj się persenem? mi pomaga, ale musi być forte na ile się da nie przejmuj się ludźmi, wiem że jest to bardzo trudne, ale walcz sama ze sobą, bo nie warto tracić zdrowia dla jakiś paskudnych typków. Erguś, z kopa maszynę!a w kwestii podróży to którędy zamierzasz jechać? i jak przygotowywania samochodziku? no i czy jedziesz sama czy z kolegą? z każdym dniem zbliża się Twoje spotkanie z mężusiem....super!!!! Lalisiu, staraj się jak najwięcej rozmawiać z mężem! wg mnie rozmowa potrafi bardzo dużo pomóc, nie ma nic gorszego jak wzajemne żale i smutki, to niestety do niczego dobrego nie prowadzi... Marudzia, strasznie się cieszę że już niedługo wyjeżdżasz, odpocznij Kotek, złap energię i naładuj się słoneczkiem na nadchodzącą zimę. A potem wszystko się ułoży! zobaczysz)) Ktat, a dlaczego teściowa do Małej się nie dotyka??? czy ja coś przegapiłam, jeśli tak to krzycz Sliczną masz córeńkę Melbuś, nasi mężowie są bardzo wrażliwi i zdecydowanie więcej czasu potrzebują na pogodzenie się tym co nas spotkało...z jednej strony to cudowne że tacy są, a z drugiej dłużej się męczą! tul i rozmawiaj!!!! Althea, bardzo się cieszę że wszystko dobrze sie ułożyło z nauką, że też Ci się chce! no i gratuluję sukcesu męża!!!!!! bedziecie mogli poszaleć z wyprawką... Olcia, serce mi zamarło jak czytałam Twojego posta, ale najważniejsze że z maleństwem jest wszystko ok!!!! mam nadzieję, że już Cię nie będzie bolało. I niezły macie teraz cyrk z tym huraganem... Jutko, przyjeżdzaj! czekamy na Ciebie!!!! Tatanko, niedobrze że dopadły Cię mdłości, ale podobno to dobry objaw, gdyż jest to sygnał że Twój organizm sam z siebie pozbywa się złych rzeczy... Ratuj się jak tylko możesz.... Ale może to tylko jakieś chwilowe No i więcej nie pamiętam Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: po wizycie 28.08.06, 22:18 Olcia, o rany! Mam nadzieje, ze juz nie dopadna cei takie bole! I cale szczescie ze z malenstwem wszystko dobrze. A za cierpienie w nagrode mialas okazje poogladac brykajace malenstwo! Melba, buziaki dla Ciebie i Jarka! Jednak baby sa silniejsze! Przytul go mocno, on tez sobie z tym poradzi, ale potrzebuje najwyrazniej wiecej czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: po wizycie 28.08.06, 22:22 I jeszcz tylko chcialam powiedziec, ze trzymam kciukasy za Kocurka i Julcie! Jutro jak sie zjawie na forum to mala juz bedzie po tej stronie. Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: po wizycie 28.08.06, 22:39 Dzieki dziewczyny. Jeszcze sie boje co powiedzia, no ale mamnadziej,z e nei bedzie zle. Nie wiem czy tej cysty wczesniej nie bylo, jezeli ona tam teraz jest, czy byla ale przy tym pierwszym usg nie szukali tego?Mam tylko nadzieje, ze nie wplynie to zle na Brzdaca. Slyszal ktos cos o cystach w ciazy? Prosze pisac wszystko nie tylko dobre przyklady. Boli mnie ta storna bardziej niz rano ale nie wiem czy to przez to, ze rozruszala to wszystko w srodku ta glaka od usg. Melbus sciskajcie sie nawzajem i tulcie ile sie da. Chlopy to chyba takie stworki sa, ze potrzebuja wiecej czulosci, a to niby my ta slaba plec. Feromonka sciskam mocno i buziaki sle. Malz pojechal upolowac wode bo nigdzie nie ma, udalo mu sie samochod dotankowac do pelna, kolejki wszedzie straszne, jutro juz szkoly pozamykane. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: po wizycie 28.08.06, 23:47 Olciu, moja kumpela miała torbielke w ciązy i wszystko ok!!! Czasami same sie wciągają..i nic się nie dzieje.Trzeba to po prostu obserwowac i już))Ja miałam wielokrotnie torbielki..same pękały i własnie to ,co opisujesz odczuwałam...jakby mi cos tam w środku pękało...Czasami powstaja te zarazy, gdy sie troszke podziębimy.Dobrze,ze alarm byl niepotrzebny...i tak wspaniale lekarze zareagowali. Nie zazdroszczę wam tego zblizajacego sie wiaterku...Uważajcie na siebie!!! Melbuś, kochanie..u nas było to samo...to ja byłam tą silniejsza osobą...u męzusia na antydepresantach się skończyło(( Jesli poczuje sie gorzej...natychmiast do psychiatry..da mu cos, od czego się nie uzależni..i przede wszystkim fachowa pomoc.Jesli masz jakies pytanka, rzuc na priwa,albo zadzwoń.Chetnie odpowiem.Przede wszystkim tul go im przede wszystkim musi sie chłop wygadać.Przytulam was oboje.Buziaczki!!! Fantazyjna..ja tylko dwa razy w zyciu brałam tabsy na uspokojenie...W sytuacjach bardzo kryzysowych pije meliske i mi pomaga .Staram sie unikać, poniewaz łykałabym pewnie tonami...a przy moim słabym ciśnieniu krwi..pewnie chodziłabym do tyłu(( Zreszta ojciec Franciszek stwierdził,że musze nadal sie starac sama pokonac stres.Chyba tylko cos tam lekkiego mam w ziólkach, bo wenol to na krązenie....może tam tylko ździebko walerianki umieścili.... A jak twoja @@@ mam nadzieję,że juz tak nie szaleje??? Tatanko...buziaczki)) Kocurek juz pewnie spi....niech się dobrze wyśpi..jutro wielki dzień)) Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: po wizycie 29.08.06, 03:11 To ja mowie dobranoc na dzisiaj, u Was 3 nad ranem za 6 godzin Julcia sie bedzie wykluwac. Ciekawe jak tam Kocurek czy sie denerwuje bidulka. Fantasie i Balbinko jak tam nerwica, juz wszystko dobrze? Shutters zalozone, nie wiem jak to po polsku, to sa takie metalowe panele na okna. Zalozone sa na razie na pietrze u gory, na dole Misiek chce zakladac jutro po pracy, od tego w domu jest jak w bunkrze, ciemno i niemilo. Mam nadzieje, ze mocno w nas nie uderzy, ma niby uderzyc w nasze okolice a jak bedzie to sie okaze. Tym od pogody zadko sie zdarza w 100% wszystko przewidziec. Kapusniak ze swierzej kapusty gotuje, capi w domu niemilosiernie. Jutro z samego rana musze do doktorka dzwonic zeby o mnie nie zapomnieli przy okazji huraganu i powiedzieli co oni tam wypatrzyli. Siedze jak malpiszon i sie w zdjecia z usg wpatruje, juz teraz widac ze ludek maly jest, chociaz na jednym zdjeciu, gdzie widac twarz od przodu wyglada jak kosmita )) Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Dzień Juleńki 29.08.06, 07:11 O, udalo mi sie dzisiaj byc pierwszą)) Cisza jak makiem zasiał... Dzisiaj urodzi sie mała julia...jejku...dreszcze mnie przechodzą....Kocurkowie zostana rodzicami....))))) Trzymam kciuki i modlitwy tez juz uskutecznione.... Zaraz wychodzę z domku..i niestety bedę musiała miec wyłączony telefonik do końca egzaminów poprawkowych naszych szkolnych geniuszy(((( Olcia , ty sie tam dobrze pozamykaj....Kurka, jachyba juz bym miała na twoim miejscu pełne gaty strachu..... Miłego dnia wszystkim panienkom życzę))) Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Dzień Juleńki 29.08.06, 07:59 Witam z samego rana! Czekam na Julcie. Po sikaniu o 6 juz nie moglam zasnac, wiec w koncu sie zwleklam. Olcia, nie zazdroszcze tego huraganu i mam nadzeije, ze jednak was ominie. A gdzie wy dokladnie mieszkacie?? Balbinko, nie zanudz sie dzisiaj na tych egzaminach geniuszy No i pamietaj, nerwy tu nic nie pomoga! Monia, a co u Ciebie?? Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Dzień Juleńki 29.08.06, 08:04 no i czekamy wszyscy na julcie a ja ostatnio jakas wypompowana wieczorem jestem pada razem z alicja jak ja usypiam w ubraniu norualnie nawet w ciazy to mi sie nie zdarzalo o 23 budzi mnie amelka na jedzenie ide sie myc i spie dalej do 5 bo wtedy kolejne jedzenie a o 6 pobudka. nie wiem czy to przez jesienna juz pogode czy jakies oslbienie mnie dopada. Gwiazdko snilas mi sie dzisiaj razem z elizka bylam u ciebie z moimi dziewczynami i szlysmy sobie na spacerek ale bylo wspaniale)))) a co do meza to dalej nie gadamy wczoraj tylko powiedzialam ze ja kompie jedno dziecko a on 2 i tyle mi pomugl . olcia nie zazdroszcze trzymaj sie i przedewszystkim nie stresuj Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 hejka 29.08.06, 08:01 witajcie witam się w ten obrzydliwy, mokry, ponury dzień. Jedynym promyczkiem jest to ze Julcia się dziś pojawi na świecie. Trzymam kciuki za nią i za Kocurka, zeby wszystko dobrze poszło. A ja po wczorajszym basenie ledwo zipie, oczywiście znowu dostałam kataru, ostatnio to norma. Od 4 nie moglam spac bo tak mnie męczyło, nie mogłam oddychać w ogóle. Ale mimo wszystko nie przeszkadza mi to w odczuwaniu kanapaki którą właśnie je mój kolega z biurka obok jest z jakąś smierdzącą kiełbasą i normalnie na wymioty mi sie zbiera...... Dziś wszystko jest na nie a jeszcze w ten deszczowy dzien musze jechać na uczelnię złożyć ten wniosek na studia bo potem juz nie bedę miala kiedy.... P. pojechal gdzies daleko, nie lubię jak w taką pogodę długo jeździ Czas brać sie za pracą, będę dzis podglądać bo z pewnością od razu napiszecie jak Julcia będzie po tej stronie brzuszka. Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: po wizycie 29.08.06, 08:27 fantaisie-maszyna dostała kopa-i to nie jednego ) Samochodzik prawie gotowy: Przegub wymieniony, chłodnica pięknie zabezpieczona (urwała się osłona)-jeszcze muszę sprzęt grający zmienić i ogólny przegląd zrobić-ale to pewnie na stacji diagnostycznej. No i AC opłacić. A właśnie-jak to jest z ubezpieczeniem na zagranice?? AC+OC+NW wystarczy? czy coś jeszcze? Jejciu-już Julka coraz bliżej świata zewnętrznego!! Olcia-no to ładnego stracha miałaś!! Moja ciężarna szwgierka też ma cystkę ale to nic groźnego-często w ciąży się to zdarza. A takie coś boli-i to bardzo bo uciska na jajnik. Znam ten ból. Nie martw się. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: po wizycie 29.08.06, 08:48 szybciutko sie witam)) u mnie prawie za 10 minut dziewiata, wiec Kocurek jeszcze przed, ale za niedlugo juz przytuli Julcie!! ale fajnie!! ) Melbunie i Jarka sciskam mocno. u mnie bylo odwrotnie, P byl twardy, 'twardziejszy' ode mnie. Tatanke glaszcze po glowce, jak sniadanko?? poszlo?? Monie sciska ** Iskierko przykro mi, moze faktycznie odwiedz Franciszka?? Widze ze Jutka bedzie w w-wie jak mnie nie bedzie, buuuuuu, szkoda ((( Olcia jak dobrze ze z malenstwem wszystko ok!! i uwazaj na siebie !! spadam popracowac, jutro juz wyjezdzam!!!!!!!! DD Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: po wizycie 29.08.06, 08:56 No, troche mnie nie bylo; wczoraj wieczorem wrocilam do domu. I widze ze trafilam na ladowanie Julci Mam nadzieje ze dziewczyny szybko sie z tym uporaja. Dobrze ze Kocurek radosny))) Poczytam Was troche do tylu (choc nie ludze sie ze za duzo) a potem napisze cos sensowanego. Milego wtorku Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: po wizycie 29.08.06, 08:58 Marudka, juz jutro jedziecie?? Super!! Odpocznij sobie kochana i ponurkuj ile wlezie i mysl o samych przyjemnych rzeczach! Baw sie dobrze i wracaj pelna sil! Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: po wizycie 29.08.06, 09:13 Hej, Julcia juz pewnie za chwilke bedzie na swiecie))) Marudzia, ja chce jechac z Tobą ....)))zazdroszcze strasznie))) Balbinko, Ty sie tak nie denerwuj szkoda życia, ja jak mnie tak spina to sobie mówie no przeciez mi nikt głowy nie urwie prawda ? Lalisiu milczeniem nic nie wywalczysz musicie usiasc i pogadac na spokojnie co kto robi w jakim czasie a na koniec takiej rozmowy mocno sie przytul do M) Bedzie dobrze No dobra to na razie tyla, spadywuje, pa pa Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Czekzmy na Julcie! :-)) 29.08.06, 09:02 Juz bardzo niewiele brakuje!!! Balbinko - co to za jedze u Ciebie w tej szkole!?! trzymaj sie dzielnie i nie daj sobie w kasze dmuchac. a do nich myszy z calego swiata sciagna! Ergusia widze juz w zasadzie myslami w podrozy... dzielna z Ciebie dziewczynka. Olcia, ale mialas przejscia - dobrze, że z dzidzia wszystko w porzadku. No i zabarykaduj sie skutecznie i melduj sie nam regularnie! Yskyerko- sciskam Cie z powodu @. ja sobie ostatnio powtarzam, ze co sie odwlecze... To ja napisze wiecej o tym spotkaniu. norme spacerowa wyrobilismy za dwa tygodnie chodzac sobie po sennym i opustoszalym miasteczku (z trudem znalezlismy miejsce, zeby zjesc obiad!). Nagadalam sie tak, ze gardlo mnie bolalo (a wydawalo mi sie, ze wcale tak duzo nie mowie! Pogoda byla super i nawet lekko sie od slonka zarozowilam. NIe wiem, czym moj M. sobie na takie pochwaly zasluzyl, zwlaszcza ze jeszcze sie martwil, ze w ferworze ogolnej konwersacji z Chrumpsikiem sobie nie porozmawial i co ona sobie o nim pomysli...) Chrumpsowy maz mowi po wlosku rewelacyjnie, az zazdrosc bierze. W OGOLE nie slychac, ze nie jest rodowitym Wlochem. Fotke ze spotkania mamy jedna, ale za to nieostra;-( No i mam nadzieje, ze kolejne spotkania nastapia! Aha, no i chrumpsowa wcale takich malych szans na dostanie sie nie ma, wiec ja jestem dobrej mysli!! Sciski dla wszystkich znerwicowanych, pokloconych, zapracowanych, zniecheconych... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Czekzmy na Julcie! :-)) 29.08.06, 09:08 Aha Monia-jadę sama!!!! Trasa częściowo opracowana. Rozłożona na 3 dni-co by się za bardzo nie męczyć ) jadę na zgorzelec, później Luxemburg i na północ do Belgi i we Francji na prom. Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Czekzmy na Julcie! :-)) 29.08.06, 09:13 ciekwe jak tam kocurek czy podali jej wczesniej kropluwki i teraz juz jest na salo operacyjnie czy dopiero kropluwki dbo dopiero przy 3 tna Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Czekzmy na Julcie! :-)) 29.08.06, 09:22 marudko-i mnie weź!! plizzzzz!!! Ale ci dobrze!! Odpocznij kochana! Lalisiu-Antusia ma rację-milczenie to nie jest rozwiązanie. spróbuj porozmawiać z mężem ale tak spokojnie. Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: Czekzmy na Julcie! :-)) 29.08.06, 09:13 oj czekamy, czekamy.... ja dzis tez zle spalam, znow mi niedobrze bylo, bleee. gaga nonstop, upierdliwe. zeby jeszcze rennie pomagal, ale gdzie tam... zle mi sie spalo, leb mnie boli i wsio do d... dobra wiadomosc taka, ze juz penwie przygotowują sie do wyjecia Julci Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Czekzmy na Julcie! :-)) 29.08.06, 09:17 Cytrusku, zaznaczam ze sie na tym nie znam ale słyszałam ze podobno na takie mega ,mdłosci są jakież małe tabletki produkowane przez francuzów, ale niestety zupełnie nie wiem jak sie nazywają, ale moze jakis lekarz by wiedział o które chodzi ? Podziwiam Cie, ze to tak dzielnie wytrzymujesz, sciskam Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Czekzmy na Julcie! :-)) 29.08.06, 09:25 Cytruś-dzielna dziewczynka jesteś! tak cię te maluchy wymęczą.. Ale pócniej zobaczysz-wynagrodzą ci to!! A póki co mogę cię wyściskać ) Odpowiedz Link Zgłoś
ane576 Re: Czekamy na Julcie! :-)) 29.08.06, 09:26 Witam wszystkie po długiej przerwie. Czekam razem z wami na Julcię. Widzę że w czasie mojej nieobecności wydarzyło zarówno wiele dobrego jak i złego. Melbuś mocno przytulam, bardzo bardzo mi przykro. Trzymam kciuki żebyś szybciutko mogła cieszyć sie swoją małą dzidzią. I tak podziwiam Cię - jesteś dzielna. Tatanko a Tobie gratuluję!! Życzę leciutkiej spokojnej ciąży!! Cytrusku czy paskudne mdłości przeszły?? Odpowiedz Link Zgłoś
ane576 Re: Czekamy na Julcie! :-)) 29.08.06, 09:27 Cytrusku sorki nie doczytałam, biedna jesteś z tymi mdłościami, ale już niedługo zobaczysz jak to zleci. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Czekamy na Julcie! :-)) 29.08.06, 09:31 Ane-a co u ciebie?? długo cię nie było. Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: Czekamy na Julcie! :-)) 29.08.06, 09:42 no nie przeszzly, potrafią nawet byc w ciagu dnia po czopku, ale wtedy mozna zniesc. gorzej rano. i nie pomaga zjedzenie czegos w lozku, musze wziac czopek niestety. ale wiecie co? juz sie z tym pogodzilam, zresztą teraz jestem na etapie wiary, ze okolo polowy ciazy mi przejdzie lub mocno oslabnie i to o co was prosze, to by scie trzymaly ksciukii, aby moja ciaza przebiegala bezproblemowo do konca i zeby sie skonczyla na pocz stycznia, bo ja juz powoli wymiekam, a co dopiero ost tygodnie..... a mowilam wam, ze jedno dziecie jest z przodujacym lozyskiem? co prawda nie wiem coz to oznacza ale moja pani dr mnie uspokaja, ze to sie na [pewno cofnie.... ale dosiwadczone lub obeznane przy okazji prosze o wyjasnienie.... Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Czekamy na Julcie! :-)) 29.08.06, 09:48 Cytrusia, prosze: Łożysko przodujące Gdy łożysko umiejscawia się w dolnej części macicy i całkowicie lub częściowo zakrywa jej ujście wewnętrzne, to może być przyczyną krwawień i uniemożliwić poród naturalny. Jeżeli w 16 tygodniu ciąży zrobiłaś badanie USG i powiedziano ci, że łożysko jest nisko umiejscowione, jeszcze nie ma się czym przejmować, bo zdarza się to dość często. W większości przypadków łożysko z czasem przesuwa się ku górze. Kolejne badanie ultrasonograficzne zostanie wykonane prawdopodobnie w 32 tygodniu ciąży. Jeżeli łożysko nadal będzie w dolnej części macicy - wtedy można mówić o łożysku przodującym. Zdarza się to raz na 200 ciąż, raczej rzadko przy pierwszym dziecku, a częściej po operacjach macicy, po zabiegach (np. przerywaniu ciąży). Objawem tego powikłania są na ogół nieznaczne krwawienia (spowodowane rozciąganiem się dolnego odcinka ściany macicy), którym nie towarzyszy ból. Jeśli w ciąży pojawia się krwawienie z dróg rodnych, natychmiast skontaktuj się z lekarzem! Jeśli masz łożysko przodujące, to: w później ciąży unikaj uprawiania aktywnych sportów; uważaj na siebie, uraz może spowodować uszkodzenie łożyska; zrezygnuj ze współżycia; jak najczęściej odpoczywaj. Jeżeli pojawi się krwawienie, należy natychmiast skontaktować się z lekarzem. Tego rodzaju komplikacje z reguły wiążą się z koniecznością pójścia do szpitala. Niektóre kobiety muszą pozostać w szpitalu aż do porodu; inne mogą wrócić do domu, gdy tylko ustanie krwawienie, chociaż zazwyczaj zaleca się im dalszy odpoczynek i spokojny tryb życia. Jeżeli łożysko znajduje się tak nisko, że zakrywa ujście do kanału szyjki macicy, krwawienia mogą się powtarzać. Wtedy prawdopodobnie trzeba będzie zostać w szpitalu do końca ciąży i poród odbędzie się przez cesarskie cięcie. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: czy to już???? 29.08.06, 09:46 Ja tez gryzę pazury.....ale myśle ze to JUZ nie wiem ile trwa CC Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: czy to już???? 29.08.06, 09:50 jesli zaczali punktualnie to z pewnoscia juz jest po. Dziecko wyjmuja na zewnatrz po jakichs 10 minutach, pozniej dwa razy dluzej schodzi z szyciem. Odpowiedz Link Zgłoś
ane576 Re: czy to już???? 29.08.06, 09:53 Erguś u mnie bez zmian, niestety Powiedzcie mi dlaczego kocurek zdecydowała się na CC tzn sama chciała czy jej zalecono?? Cytrusku na razie się nie przejmuj, bo to może się zmienić (moja koleżanka tak miała - w lipcu rodziła zdrowego dużego chłopaka -poród naturalny), ale uważaj na siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: czy to już???? 29.08.06, 09:51 jesli wszystko przebiega dobrze to cc trwa okolo 40 min przynajmniej ja tak mialsam Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: czy to już???? 29.08.06, 09:57 jejku ja też pazury obgryzam..... Czy ktoś ma dostać info???? Śniadanko weszło i dopiero teraz mogłam wstać. Niestety nie śpię juz o 7 rano. Ane dzięki, mam nadzieje, że będzie dobrze. Balbinko buziaki dla Ciebie!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: czy to już???? 29.08.06, 09:57 Ane-juleczka nie obróciła się i dlatego Kocurek ma cc. Kurcze-pewnie Ania już jest po... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: czy to już???? 29.08.06, 10:00 ja też juz pazury obgryzam. mogli ją wziąc o 9 ale czasem trwa samo przygotowanie.. Odpowiedz Link Zgłoś
agan10 Re: czy to już???? 29.08.06, 10:01 Witajcie kochane. o raju, julcia pewnie jest już na świecie. najgorsze jest to czekanie na jakieś wieści.. Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: czy to już???? 29.08.06, 10:09 Ja tylko co chwolke odświeżam stronke i każdy nowy post to zaparty dech w piersi.... Jak tak dalej pójdzie to zdążę się udusic Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: czy to już???? 29.08.06, 10:12 a moze jednak jej nie dali wczesniej tych kropluwek to wtedy czas sie wydluza bo zanim zejda kropluwki to minimum 30 min minie Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: czy to już???? 29.08.06, 10:16 no i skasowałam sobie przez przypadek posta! i nie chce mi się pisać drugi raz a może toi lepiej bo sporo w nim sobie narzekałam Jejciu jeśli planowo cc było o 9.00 to Julcia już na świecie. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: czy to już???? 29.08.06, 10:19 jeszcze nic nie wiadomo o Kocurku i Julci?? jeja ... to tak na rozluznienie es od Bebelka: "Yo! U nas dobrze, wczoraj mialam test obciazenia glukoza (wszystko w normie mimo obzerania sie slodyczami) i USG. Szyjka przestala sie skracac, a Tadek w pelni sil wazy juz 1400 gram!! I ladny jest net w blizej nieokreslonej przyszlosci. sciskam. K." Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: czy to już???? 29.08.06, 10:24 Duzy facet z Tadka! Dobrze, ze szyjka sie uspokoila! No i niech juz Kasi zaloza ten internet, bo sie za nia stesknilam! Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: czy to już???? 29.08.06, 10:27 dzieki za wszystkie info dot. lozyska. w sumie sie nie przejmuje, tylko chciaalm wiedziec co to jest. ja i tak urodze przez cc. niedobrze mi, bleeeeee no moze dobra wiadomosc poprawi mi samopoczucie.... Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: czy to już???? 29.08.06, 10:31 A skąd wiadomo, że rodzisz przez cc? decyzja już zapadła? I dlaczego bleee? Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: czy to już???? 29.08.06, 10:20 Czy ktoś dostanie SMSka jak będzie już po??? Erga kiedyś było trzeba mieć do ubepieczeń zieloną kartę. Teraz nie wiem jak to jest, w końcu jesteśmy w unii więc mogło się pozmieniać. Olciu - serce mi stanęło!!! dobrze że maleństwem wszystko dobrze. I trzymam kciuki ze jednak Was ten wiaterek ominie. Cytruś współczuje z powody tych okropnych mdłości. dobrze, że chociaż trochę te czopki pomagają. Moja znajoma miała łożysko przodujące i rodziła sn, tylko że lekarz w czasie ciąży przykazał jej nosić spodnie takie coby jej nie cisnęły na brzuch i nie zapinac się pasami w aucie. Odpowiedz Link Zgłoś
agan10 Re: czy to już???? 29.08.06, 10:18 wiecie, jak rodziłam Kamila, to za scianką kobieta miała cc. słuchajcie, kompletna cisza, żadnych jęków, stękań, totalna cisza. I nagle krzyk dzieciątka... dla mnie to było niesamowite przeżycie.Nigdy wcześniej na żywo nie byłam świadkiem narodzin. pierwsze okrzyki tamtego dzieciątka utkwiły mi w pamięci chyba na zawsze. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: czy to już???? 29.08.06, 10:20 Trochę Was wyciszę, też nic nie wiem a tak na poważnie, to ta 9 była orientacyjna! na sali z Kocurkiem są dwie laski na wywołanie i jeśli, któraś się pospieszyła.... Więc czekamy Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: czy to już???? 29.08.06, 10:23 Och Monia a Ja myślałam, ze Ty już z nowinami Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: czy to już???? 29.08.06, 10:33 Monia-nosz serce mi staneło jak zobaczyłam twój nick.. Myślałam że jakieś nowinki o julci. No nic. czekamy. Anialm-teraz nie ma zielonych kart-no chyba że poza unię. A ja jadę tylko przez kraje unijne. Ale AC muszę raczej mieć-chyba przejdę sie do ubezpieczyciela. Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: czy to już???? 29.08.06, 10:35 bleeee, bo mi niedobrze. a cc to dlatego, ze są blizniaki i tutaj w Niemczech takie stosują rozwiazania. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: czy to już???? 29.08.06, 10:39 Cytruś-bidulko-ściskam. i ja się stęskniłam za Bebelkiem. Oby szybciutko miała necik. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: czy to już???? 29.08.06, 10:46 A i jeszcze tak w ramach odstresowania podczas oczekiwan na newsy, mam pytanko Moja fryzjerka ( mam ja od pamietnego czasu pasemek ala "sraka ptaka" odratowała mi głowę namawia mnie na pewną awangardę, czyli loczki a raczej loki na grubych wałkach czyli trwała, zarzeka sie ze sie uda i ze bedzie OK i ze potem przy odrostach tez mi cos tam zrobi dobrego, i co Wy na to jakies za przeciw ? Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Ant 29.08.06, 11:23 A miałaś kiedyś na głowie taką fryzurę? Pomysł przedni, tylko że z lokami jest tak że albo komuś super pasują albo wcale - ryzykowna operacja Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Ant 29.08.06, 11:26 Antuś-a spróbuj najpierw bez trwałej tak sobie pokręcić włosy-zobaczysz jak będziesz sie czuła. Ja kiedyś zrobiłam trwałą i to było najgorsze przestępstwo wykonane na moich włosach ) też mi mówiła że będą grube wałki.. i wyszedł baran. I to w dodatku na ślub mojego brata. ech - ale wtedy młoda byłam to mogłam ) Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Ant 29.08.06, 11:28 Ano miałam juz loki na głowie ale takie na chwile i było superowo, ale trwałej sie boje bo czy mozna uzuskać taki efekt jak przy kreceniu na wałki ? Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Ant 29.08.06, 11:31 Kurcze i to własnie jest to ryzyko, bo wyjdą ci za drobne, to nic już z nimi nie zrobisz... no chyba, że jak erga zetniesz na króciutkie rude to byłby dopero szok!! Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Ant 29.08.06, 11:35 No szok jak 102, szczególnie ze nigdy nie miałam krotkich włosów))) Ale chyba pojde za radą i zrobie sobie na próbe najpierw tylko loczki a potem zobaczymy jak bedzie OK to moze zaryzykuje Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Ant 29.08.06, 11:36 Yes yes yes!Gratulacje dla szczęsliwych rodziców Boże,aż mi łzy poleciały Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: czy to już???? 29.08.06, 10:39 Cytrusku a czy Ty masz te mdłości ze tak powiem w każdej pozycji? Chodzi mi o to czy np jak lezysz nie masz ich mniejszych czy to nie ma znaczenia? Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: czy to już???? 29.08.06, 10:40 Dziwne podejscie mają w Niemczech. Boją się komplikacji? Moja mama rodziła mnie i brata siłami natury - i mówi zawsze że drugie rodziło jej się szybciej Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: czy to już???? 29.08.06, 10:45 nie, noe te mdlosci mam w roznych pozycjach, ale rzadko jak leze. wiec chyba sie zaraz poloze i mam nadzieje, ze Konsul jeszcze wytrzyma aniaml - wiesz, ja nie narzekam, powiem ci ze i tak bym prosila o cc, bo nie wyobrazam sobie rodzic dwojki dzieci naturalnie. tak jak paru innych rzeczy tez sobie nie wyobrazam, ale to poza tematem cc Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: czy to już???? 29.08.06, 10:46 I ja na chwilkę zaglądam, czy są już jakieś wieści od Kocurka i Julci . Ale im fajnie, że już być może dzidzia na świecie . Olcia, dobrze, że natychmiast pojechałaś na to usg i, że wszystko z maleństwem w porządku . Trzymajcie się tam dzielnie! Mam nadzieję, że wietrzysko Was ominie i wszystko będzie dobrze! Cytruś, bliźniaki dają Ci mocno do wiwatu z mdłościami Ale juz nieługo - zleci i potem nawet nie będziesz pamiętać. Balbinko, biedna jesteś z tymi stresami - jak to czasem inni potrafią człowieka wykończyć! Wiem, że to nie łatwo, ale czasem trzeba poprostu dystansu nabrać... Ja trochę kicham i czasem gardło zadrapie, ale jest dobrze. Małe wierci się na całego. Nawet już mężulo miał okazję poczuć Jasia brzez brzuszek! Parę razy się zdarzyło, że brzuch aż lekko podskoczył - śmieszne to strasznie )). Jadę dziś do rodziców, ale najpierw muszę się ogarnąć - nic mi się nie chce... Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: czy to już???? 29.08.06, 11:02 Witam widze ze jeszcze nie ma zadnych wiesci czy Julcia juz sie urodzila. Olcia uwazaj na siebie i malenstwo. Dobrze ze nic powaznego sie nie stało i z dzidzia wszystko ok. Mam nadzieje ze ten huragan to was ominie. Lalisiu porozmawiaj z mezem jak radza dziewczyny. Milczeniem nic nie zdzialacie. Marudko miłych wakacji!!! Duzo słonka. Cytrus wspolczuje mdlości. Erga kiedy planujesz wyjazd? Nie pamietam co jeszcze mialam napisac. Cos mam dzisiaj kiepski nastroj. Chyba przez ta pogode paskudną. Na dodatek nie wiem co zrobic z wyjazdem nad morze. Co prawda jestesmy zdecydowani jechac, ale pogoda nie zapowiada sie zbyt ladna. Ma byc nadal deszczowo i nie wiem czy wyjazd w takim wypadku ma wogole sens. Pozdrawiamy Ps. Jak Julcia bedzie juz po tej stronie brzuszka to prosze o smska bo zaraz musimy jechac do Jeleniej i dlugo nas nie bedzie. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: czy to już???? 29.08.06, 11:08 myślę o poniedziałku w drugim tygodniu października czyli 9-tego. Bo pierwszy tydzień chce mieć na przygotowania. Do końca wrzesnia pracuje więc nie będę miała czasu na zakupy i takie tam inne załatwienia. Poza tym prom jest najdroższy w weekendy więc muszę we Francji być w środku tygodnia. Aha-i już robię z mamą przetwory ) Narazie jest fasolka szparagowa obgotowana w słoiczkach i papryka marynowana. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: czy to już???? 29.08.06, 11:11 ale szaleństwo będzie u tesciowej - ona ma fioła na punkcie żarcia i na punkcie swojego synusia. Będzie robić mięska i sosy do słoików, bigos, fasolkę, myśli tez o gołabkach, krokietach i pierożkach.. Jesssu chyba ciężarówka bede musiała jechac :0) A jeszcze dla kolegów też pasuje mi coś zabrać od ich rodziców.... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: czy to już???? 29.08.06, 11:13 Potwors-dzięki za fotki!!! no no-podoba mi się to że coraz więcej dziewczyn się spotyka w realu ) Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: czy to już???? 29.08.06, 11:15 zaglądam i widzę, ze jeszcze żadnych nowin nie ma.. Erga, kiedy dokładnie bedziesz w naszych stronach? żebym sobie zaklepała czas Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: czy to już???? 29.08.06, 11:18 Erga dawaj mi tu zaraz tę fasolke!!!! Jejku nawet nie mam kogo do sklepu po zakupy wysłać.... Chyba zrobiłam się głodna od Twoich opisów... Idę poszperać w kuchni!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: czy to już???? 29.08.06, 11:21 tatanko-przyjeżdżaj to dam ci ile chcesz!! Na działce nam pięknie obrodziła ) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: czy to już???? 29.08.06, 11:19 Jaaniu-jeżeli wyjechałabym w poniedziałek 9-tego to po południu byłabym w Lubiążu. Tylko coś Jutka pisała że w weekend ma jakies szkolenie i nie wiem czy będzie mogła. A wolę wyjechac w poniedziałek, we wtorek byłabym w luxemburgu a w środę na promie.. No chyba że przesunę wszystko o jeden dzień. Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: czy to już???? 29.08.06, 11:28 no tak, Jutki nie bedzie bo ona do Rzymu jedzie i z tego co pamiętam to wraca dopiero 10 (tak pisała). Ale ja jestem, chyba ze coś nagle wypadnie i jakiś wyjazd służbowy się trafi ale nie sądzę. Fajnie, że sie spotkamy ) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie To JUŻ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 29.08.06, 11:35 29 sierpnia o godzinie 9:29 urodziła się nasza ukochana córeczka Julia. Waży 3450 i mierzy 59cm informują szczęśliwi rodzice Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: To JUŻ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 29.08.06, 11:36 GRATULACJE wspaniale i jak szybciutko CUDOWNA WIADOMOŚĆ Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: To JUŻ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 29.08.06, 11:36 UFFFFF!!!!!!!!! Ale się cieszę DUŻY BUZIAK DLA KOCURKA MAŁEJ JULCI I TATUSIA!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: To JUŻ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 29.08.06, 11:47 ojej!!! Gdyby nie to że jestem w pracy to poryczałabym się. GRATULACJE dla rodzinki Kocurkowej!! Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: To JUŻ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 29.08.06, 11:36 Gratulacje dla Najmłodszej forumowej rodzinki!!!! Julcia rośnij nam zdrowo!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: To JUŻ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 29.08.06, 11:36 No to sie doczekalysmy!!!! ))) ucalowania dla calej trojki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: To JUŻ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 29.08.06, 11:37 mi tez lzy pociekly!!!!! Rodzicom GRATULUJE!!!!! a malutka Julcie witam na swiecie!!!!!! ))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: To JUŻ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 29.08.06, 11:38 Jeju, ale fajnie, forumowa rodzinka nam się powiększyła!!!!!! DD A Julcia wysoką dziewczynką jest! DD GRATULACJE DLA SZCZĘŚLIWYCH RODZICÓW JULCI!!! NIECH SIĘ CÓRECZKA ZDROWO I ŚLICZNIE CHOWA!!! BUZIACZKI *** Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: To JUŻ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 29.08.06, 11:41 Gviazdko ona taka wysoka bo wie że tata to fotgraf i piękne zdjęcia robi, a ona modelką teraz będzie czy chce czy nie Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: To JUŻ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 29.08.06, 11:55 HEHE, racja, Julcia pewnie już teraz pozuje do zdjęć dumnemu tatusiowi!!! )) A tak w ogóle to dzień dobry, z wrażenia chyba zapomniałam się przywitać! Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: To JUŻ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 29.08.06, 11:44 Gratulacje dla szczesliwych rodzicow! Buziaczek dla juleczki! 9 chyba bedzie jej szczesliwa liczba Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: To JUŻ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 29.08.06, 11:45 GRATULACJE DLA CAŁEJ KOCURKOWEJ RODZINKI!!!!!!!!!!!!NIECH JULECZKA ZDORWO ROŚNIE!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: To JUŻ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 29.08.06, 11:47 wow wow, gratulacje dla wszystkich Kocurków!!!! Jak dobrze ze Julcia już nami ale fajnie Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: czy to już???? 29.08.06, 11:35 Erguś juz lece!!!! Tak na serio to zaraz złożę P. zamówienie na fasolke Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 gratulacje 29.08.06, 11:38 super ze julcia jest juz z nimi niech roznie zdrowo Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: gratulacje 29.08.06, 11:50 Ale jaka ona wysoka!! tzn długa )) nosz modelka jak nic !! Odpowiedz Link Zgłoś
sabina9 Re: gratulacje 29.08.06, 12:33 Gratulacje dla rodziców i życzenia szczęśliwego życia dla maleńkiej! rzeczywiście wymiary modelki jak nic! Gviazdko, bardzo dziękuję za wiadomość - ja jestem u rodziców i mam utrudniony dostep do komputera, tzn. "okupuje" go mój tata, który bardzo dużo pracuje na komputerze w domu. dostałam tego sms'a akurat gdy byłam z Tosią na szczepieniu i jak tylko wróciłam do domu to wygoniłam go, żeby jak najszybciej pogratulować szczęśliwego przybycia nowego forumowego dzieciątka. Bardzo się cieszę, że Julka już po tej stronie! niech rośnie zdrowo! pozdrawiam Was wszystkie i postaram się zajrzeć wieczorkiem, żeby dowiedzieć się co u Was słychać (jak uda mi się znowu tatę wygonić) a teraz idę uśpić to moje biedne pokute dziecko sabina Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: gratulacje 29.08.06, 12:50 Najszczersze gratulacje dla Kocurka, Julci i Tatusia ) niech zawsze będa tak szczęśliwi jak w tej chwili cudnie! Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: gratulacje 29.08.06, 13:09 gratulacje dla swiezo upieczonych rodzicow i Julci!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Kocurkowy Pocian podchodzi do lądowania!! 29.08.06, 12:46 Drugi raz piszę ten post, buuu, prąd nam na chwilkę wyłączyli! Olciu, jak dobrze, że z Twoim Maleństwem wszystko w najlepszym porządku, serce mi mocniej zabiło ze strachu, gdy czytałam Twój post... O cystach niestety się nie znam, więc nic sensownego nie napiszę! Daj znać jak mija huraganowy dzionek?!?! Pitu_Finko i Ane, witam Was dziewczynki po dłuższej nieobecności!!! Co tam u Was słychać?! Fantaisie, przyznam się, że i mnie zdarzyło się wziąć kilka Persenów forte, kiedy to moja "kochana" klasa jak i inne szkolne sprawy doprowadzały mnie do kresu wytrzymałości... Balbinko, meliska w naszym pokoju nauczycielskim zajmuje równie ważną pozycję w półeczce co kawka! Jak sobie pomyślę, że wkrótce muszę wrócić do pracy, to aż mnie dreszcze przechodzą! (choć za samym nauczaniem troszkę już tęsknię...) Marudko i Zuzo, pakujecie się już??? Włoszki, dziękuję za śliczne fotki z Waszego pierwszego zjazdu!!! Cytruś, podeślij jakąś swoją fotkę mamusiu dwóch brzdąców, plizzz! Erguś, nie wiem czy nie byłoby Ci lepiej jechać tirem do tej Anglii?! )) Coś jeszcze chciałam, ale tradycyjnie... skleroza nie boli! Muszę się Wam jeszcze pochwalić, że wkrótce poznam osobiście naszą pierwszą forumową dzidzię - Magdusię! Bombowa rodzinka przyjeżdża do nas na weekend! Miłego dnia!!! Odpowiedz Link Zgłoś
agan10 Re: Kocurkowy Pocian podchodzi do lądowania!! 29.08.06, 13:15 ale cudowne wieści!!! Kocurku wszystkiego najlepszego dla całej Waszej trójki!!!! A Julcia niszego sobie, i pewnie będzie wyższa od mamusi...a modelką to Ona na 100% będzie i to pewnie taką światową. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Kocurku!!! 29.08.06, 13:36 Kochana mamusiu Julci, przekazuję najserdeczniejsze gratulacje od Bombymoniki!!! A ja pomału zmykam... Net mi się strasznie ślimaczy, ponoć przez mojego małego braciszka, który nie dość, że za dużo pościągał, to jeszcze radia sobie słucha przez interent i przekroczył tym samym jakiśtam limit! Popołudniu mamy rehablitację, a później jedziemy na małe zakupy "pieluszkowe"! Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: Kocurkowy Pocian podchodzi do lądowania!! 29.08.06, 13:37 I JA DOLACZAM SIE DO NAJCIEPLEJSZYCH ZYCZEN I GRATULACJI!!!! Gviazdeczko dziekuje za SMS Kochana jestes, ze o mnie pamietasz. U mnie wszystko w porzadku. Nie odzywam sie, bo sa u mnie rodzice i jest lekko chaotycznie. mam nadzieje, ze to sie jakos ustabilizuje. Ciesze sie, ze sa, ale oni sa strasznie podnieceni byciem dziadkami (co jest zrozumiale) ale w zwiazku z tym ciagle stoja nad tym biednym dzieckiem i Leonard jest totalnie zkolowany. Na szczescie w nocy nie poprzestawialo mu sie i dalej spi slicznie najpierw 5 godzin, a potem 3. W dzien ma dluzsze fazy obudzenia i bywa marudny, ale mysle,ze to wlasnie z powodu zbyt wielu bodzcow. No ale radzimy sobie. Dziadki wlasnie poszli na spacer z wnukiem, wiec dochodze do siebie. Odpoczywam ... od rodzicow ))) A moj Maksio patrzy sie na Leonarda i czasem podchodzi i daje mu buzi, jak nie zauwazymy to w jego glowke tez ... chyba sie polubili. Mam nadzieje, ze u Was wszystko w najlepszym porzadku. Przepraszam za zaleglosci, mam nadzieje, ze mi wybaczycie i jak juz wszysko sie uspokoi bede mogla czesciej zagladac i mnie "zapdejtujecie". sciskam mocniutko KOCURKU dla Ciebie i Twojej Rodziny jeszcze raz wszystkiego NAJ Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 SMS od Hortiki:)) 29.08.06, 13:44 "Gratulacje dla Malej Juleczki! Alez sie wzruszylam, czytajac sms z radosnymi wiesciami (dzieki za nie). Czytam forum ale mam klopoty z logowaniem (wyskakuje info o ochronie antyspamowej - a pisalam w poscie, ze odciagam pokarm czytajac forum - mozecie mi powiedziec gdzie tu spam?? Buziaki" Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Kocurkowy Pocian podchodzi do lądowania!! 29.08.06, 13:52 O, Abie, jak to dobrze, ze zajrzalas!! Jak Twoje rece?? Lepiej? Sciski dla Ciebie i grzecznego malucha Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Kocurkowy Pocian podchodzi do lądowania!! 29.08.06, 14:12 SMS od Misia-Ma; "Wow! Gratulacje wielkie dla Kocurka!" Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Kocurkowy Pocian podchodzi do lądowania!! 29.08.06, 14:30 a ja własnie sprawdziłam w kadrach że mam jeszcze 5 dni urlopu ) Byłam pewna że 1 dzień mi został - nie policzyli mi 4 dni które wykorzystałam hihihi. czyli ostatni tydzień września zrobię sobie już wolny ) Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Kocurkowy Pocian podchodzi do lądowania!! 29.08.06, 15:41 Gratulacje dla naszych nowych forumowych rodzicow i ich ksieżniczki To niesamowite ze znowu mamy jednego czlowieczka wiecej. Niedlugo z samych pocianiatek bedzie mozna zrobic calkiem przyzwoita grupe przedszkolna Fantaisie, dziekuje z esika. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Marudko!! 29.08.06, 15:49 KOchana, życze Ci wspaniałego wypoczynku, odpoczywajcie spokojnie i nacieszcie sie sobą, załużyłaś na solidny urlop, i wracaj do nas wypoczeta i pełna energii Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Marudko!! 29.08.06, 15:58 Antus dziekuje kochana )) buziaczek ** ale ja jeszcze jutro bede na forum) jutro sie bede zegnac. jak ja bez was przezyje 2 tyg?? na szczescie w moim hotelu jest kawiarenka internetowa DDD Antus podam ci numer pod ktorym bede dostepna w CRO, wiec gdyby cos waznego sie wydazylo to dasz znac??? Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Marudko!! 29.08.06, 16:08 No jasna sprawa ze dam znac, z największą przyjemnością Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Marudko!! 29.08.06, 16:13 ...he he a moze ja nie tak zupełnie bezinteresownie to robie co ?)))) Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Marudko!! 29.08.06, 16:16 Marudko, i jaj juz zycze Ci udanego urlopu (najwyzej potem pozycze jeszcze raz:- ). Odpoczywajcie, opalajcie sie, kapcie, nurkujcie i co tam jeszcze chcecie. Zazdroszcze Wam tego wyjazdu, nie ukrywam. Mam taaaaaka ochote sie wygrzac i doslonecznic. A w zeszlym roku o tej porze wyjezdzalam do Egiptu. Buuu. Mam nadzieje ze w przyszlym roku młoda pozwoli nam juz na jakies wczasy. Duzy buziak dla Ciebie na droge. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Marudko!! 29.08.06, 16:19 Pitus dzieki kochana, ale powiem ci ze wolalabym zostac w domku z takiego powodu jak ty! mam nadzieje ze za rok to ja bede zegnac ciebie i Mloda ) Tatanka gdzie jestes?????????? Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Marudko!! 29.08.06, 16:29 Wiem kochana, ze wolalabys. I ja tez tak bardzo nie narzekam, ale czasem mi sie tak zrobi ckliwie ze tylu rzeczy nie moge. A szczegolnie nurkowac (swoja droga nawet gdybym mogla to wygladalabym dosyc groteskowo w piance. Takze wykorzystaj to ze mozesz sie bawic, balowac i drinkowac i badz tam jak najszczesliwasza. Wszak to ostatnie wakacje we dwoje Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Marudko!! 29.08.06, 16:17 oooooooooooo )) a jak ma sie odwdzieczyc ?? ) Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Marudko!! 29.08.06, 16:35 to co sie Olka ukrywasz?? nie moglam sie na gg zalogowac (((( Pitus ja wiem ze ty nie narzekasz i wiem ze za rok ja bede ci zazdroscic nurkowania i urlopu - przynajmniej taka mam nadzieje. a w piance wygladalabys i tak uroczo!!! )) Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Marudko!! 29.08.06, 16:44 Marudko - mnie dzisiaj wywala z gazety i nie moge tam siedziec, bo chodzi jak krew z nosa.... Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Witam Julcie Kocurkowa! 29.08.06, 17:42 Wszystkiego najlepszego dla calej Rodzinki. Ciekawe kiedy beda zdjecia malego Kociatka? Ja Was dzisiaj czytalam i czytalam i doczytac nie moglam, zakladal malz z szefem te panele na okna. Nic nie pamietam z tego co przeczytalam. Widze, ze Marudka nogami coraz mocniej przebiera, ale masz fajnei Maruda. Baw sie dobrze! Widze, ze spotkania sie szykuja nastepne. Gviazdko napisz jak tam rehabilitacja poszla. Ktos sie pytal gdzie ja mieszkam. Dokladnei to w Stuart, no jest na polnoc od West Palm Beach (wieksze miasto). Pielegniarka od doktorka dzwonila i powiedziala, ze mam cysty na obu jajnikach i zeby sie nie przejmowac bo to sie robi bardzo duzej liczbie kobiet w ciazy, niektore nawet nie wiedza jezeli nie boli. Niby ma sie samo wchlonac i niczemu to nie zagraza. Robia sie niby przez to, ze normalnie to te pecherzyki pekaja i jajeczka uwalniaja, w ciazy nie ma jajeczek i robia sie cysty. Najwazniejsze, ze z bejbisem wszystko OK. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Witam Julcie Kocurkowa! 29.08.06, 18:50 Witam popoludniowo! Nabiegalam sie po miescie i kupilam tylko jedna bluzke, taka zwykla z dlugim rekawem i olejek przeciw rozstępom, moze ten bedzi lepszy i nie bedzie mnie tak brzuch swedzial. Nie znalazlam zadnych spodni, wszystkie z worami. Jedyne biodrowki jakie znalazlam, byly tak drogie, ze napewno ich nie kupie. Odpowiedz Link Zgłoś
misia-ma Anialm, Zuza i Balbinka 29.08.06, 19:59 kochane! wpadam tylko na chwilke, zeby Was najmocniej przeprosic, ale nie bedzie mnie jutro na spotkaniu. juz nawet zapowiedzialam rodzince m. ze jutro musze ich na chwile opuscic, ale wlasnie zadzwonila przed chwila kolezanka, zaprosic na urodzinowego torta. przyznam szczerze zupelnie przez to rodzinne zamieszanie zapomnialam, ze jutro ma urodziny. mam nadzieje, ze mi dziewczynki wybaczycie, ale bardzo bym chciala pojsc do kolezanki, chociazby dlatego, ze 24 lipca urodzila coreczke i jeszcze jej nie widzialam mam nadzieje, ze zrozumiecie caluje mocno i mam nadzieje na szybki "nastepny raz" i jeszcze raz wielkie gratulacje dla Kocurkowej Rodzinki pa pa (byle do piatku! w piatek wyjezdzaja!!!!!!!) Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Anialm, Zuza i Balbinka 29.08.06, 20:04 Misia, usciuskaj serdecznie odemnie coreczke kolezanki Mamy urodziny tego samego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: Kocurkowy Pocian podchodzi do lądowania!! 29.08.06, 20:10 No, w końcu mogę pogratulować Kocurkom narodzin Julci! Niech dziecinka rośnie zdrowo! Już nie mogę się doczekać zdjęć. A Kocurek niech szybko nabiera sił )). Buziaki wieczorne! Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 SMS od Megi!! 29.08.06, 21:36 troche pozno przekazuje, ale zbieramy sie do wyjazdu i czasu brak ( mam andzieje ze mi Megusia i Miki wybacza!! es: 'Dziekujemy za suer wiadomosc! Witamy mala Julcie na swiecie!!! i przesylamy usciski dla dumnych rodzicow!!' Laski ja z wrazenia zapomnialam ze moj mlodszy brat tez ma dzis urodziny, 23!! Sadam dalej pakowac graty. do jutra ** Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: SMS od Megi!! 29.08.06, 21:40 Najlepsze życzenia dla brata!!! Pakuj, pakuj-nie zapomnij o niczym!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie cd wieści od Kocurka! 29.08.06, 21:43 Julcia jest cudowna. Nie mogę się nią nacieszyć. Ja się czuję ok, zobaczymy co będzie jutro. Bardzo dziękuję za kciukasy i gratulacje! aha lewatywa jest the best Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: cd wieści od Kocurka! 29.08.06, 21:50 Super, ze u Kocurkow dobrze. Juleczka z pewnoscia jest przesłodka! hahaha lewatywa, the best)) Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: cd wieści od Kocurka! 29.08.06, 21:50 Julcia jutro będzie jeszcze cudowniejsza, mam nadzieję,że samopoczucie Kocurka też.A kiedy foty będą??? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Kocurkowy Pocian podchodzi do lądowania!! 29.08.06, 21:40 witam wieczorkeim. Własnie popijam piwko-kurcze jkakoś lepiej mi sie śpi jak wypiję wieczorkiem chociaz połówkę. czy to alkoholiaz?? A gdzie nasza Kasia0606 vel Olizka?? czy nadal odpoczywa??? Przeglądam własnie listę z datami i brakuje mi urodzin Chrumpsika, feromonki, Misi, Olci, Niki Potwors, Pitu-finki i Yskyerki - kochane-przyznajcie się kiedy świętujecie??? No i kilku dat ślubu tez... No więc jeśli chcecie z zaskoczenia dostać życzenia to piszcie )) Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Kocurkowy Pocian podchodzi do lądowania!! 29.08.06, 21:51 Ok Erga, jak uzupelnisz liste to przeslij plizzz. Czy moge rozniez prosic o nowe haslo do Pocianowej strony Ja mam urodziny 10 wrzesnia a slub byl 2-go czerwca. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Dobranoc dziewczynki 29.08.06, 22:08 Wreszcie udało mi się wejść na forum, nerwica mnie już bierze, tak się ślimaczy! Cieszę się, że Kocurkowi humorek dopisuje, a że Julcia cudowna, nie mam żadnych wątpliwości, czekam tylko na jej pierwsze fotki! Olciu, dobrze, że mi przypomniałaś! Ja też bardzo proszę o hasło do pocianowej stronki, od pewnego czasu nie otwiera mi się, buuu... Elizka była bardzo dzielna podczas rehabilitacji i wytrzymała długo bez łez, które jednak popłynęły pod koniec zajęć! Rehabilitantka jest bardzo zadowolona z postępów naszej córeczki w trzymaniu główki i otwieraniu dłoni! Mimo to dodała nam kilka nowych ćwiczonek, by ww. umiejętności doskonalić i poprawić kilka elementów postawy! Więc ćwiczymy dalej licząc na dalsze postępy!!! Oki, relacja zdana, mogę udać się do męża (czeka obok z lampką winka! ) Dobranoc!!! Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Dobranoc dziewczynki 29.08.06, 22:26 Oj, to sie bedzie dzialo u Gviazdkow Dziewczyny dziekuje za zdjecia! Monia, brzuszek jeszcze nie taki duzy, ale chlodniej sie juz robi i cieplejsze spodnie by mi sie ptzydaly. A ty co kupilas?? Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Dobranoc dziewczynki 29.08.06, 22:32 Niestety chłodniej się robi właśnie to czuję! nie chcę zimy!!!!!!!!! Nabyłam bluzeczkę koszulową i regularny trencz)))-pierwszy w życiu, bo udało mi się zdobyć krótki!!!! apaszkę i podobno najmodniejszą w tym sezonie kredkę do oczu w kolorze brązowym! Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Re: Kocurkowy Pocian podchodzi do lądowania!! 29.08.06, 21:53 Witam Przedewszystkim gratujuję Kocurkowej rodzinie największego Skarba niech się Julcia dobrze chowa! Zgodnie z zalecieniem Ergusi piszę i przyznaję się kiedy świętuję Dwa latka po ślubie stuknęło nam 21 sierpnia - życzonka były z zaskoczenia poniekąd Urodzinki będą 8 września - 24 już!/dopiero? Imieninki...nie obchodzę, ale niech już będą wszystkie daty 29 maja. Olcia jak się czujesz? jak huragan? - chyba w stronę Florydy zmierza, nie wiem dokładnie gdzie mieszkasz. Dla posyłającyhc fotki - ogromne buziaki - Fantazyjna, Ane, Lalisia dzięki tyle pamiętam... nara Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Kocurkowy Pocian podchodzi do lądowania!! 29.08.06, 21:57 Jak spojrzysz na mapke to mieszkam niedaleko tej niebieskiej plamy po srodku florydy, to jest jezioro Okeechobee, mieszkam w prawo od jeziora, przy wybrzezu. www.nhc.noaa.gov/refresh/graphics_at5+shtml/150927.shtml?3day Na tej mapce troche zle widac przez to, ze zaznczyli kontur florydy na gaanatowo jako obszar zagrozenia. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Kocurkowy Pocian podchodzi do lądowania!! 29.08.06, 21:59 Hej, hej Laseczki!!!! Ale jest mi dzisiaj dobrze chyba wreszcie się odbiłam)) miałam booooski dzionek! spotkałam się dzisiaj z moją przyjaciółką))) pogadałyśmy sobie, pośmiałyśmy tak bardzo, że aż mnie brzuch boli)) była kawusia, kanapeczki no i szął ciał po sklepach))) oj, będę się tłumaczyć przed mężem, będę... Wzięło nas na wspominki z czasów młodości jak byłyśmy piękne i młode to jeździłyśmy na półwysep Helski, a że teraz byłam z Tatanką w Chłapowie to samo się nasunęło. Wspomnienia poleciały piorunem)) oj fajnie wtedy było!!!! Nie mogłyśmy się doliczyć ile razy wspólnie wyjeżdżałyśmy, ale jakąś niesamowitą ilość! i zawsze było cudownie mamy wspólne zainteresowania, lubimy te same rzeczy, lubimy dobre jedzonko( co po nas widać, mamy duuuuzie doooopska-ale mamy to gdzieśDD), we wszystkim się znakomicie rozumiemy! zresztą nie przez przypadek moja mama zabiera nas na wakacje nieźle się dzisiaj ubawiłyśmy! głupie życie, że człowiek tak musi ciężko pracować i nie może częściej tak się spotykać! Od jutra ruszam z próbami w orkiestrze, potem koncerty.... Erguś, widzę że pełną parą się szykujesz! dzielna babeczka jesteś!!!! tyle kilometrów w pojedynkę, będzie Ci kochana niestety ciężko, ale radość która Cię będzie gnać do mężusia we wszystkim Ci pomoże! będę trzymać kciuki)) Marudzia, pakuj się Laska))) zabieraj swój szałowy kostium i parę drobiazgów i leć na plażowanie! ależ Ci dobrze!!!!! też chcę!!!! ale na razie nie narzekam może na początku października bryknę się na Kanary.....a jak nie to Egipt zimą będzie musowo-lecisz ze mną?! ALthea, to moje zakupy dzisiaj zdecydowanie ciekawsze, ale może jednak cosik jeszcze upolujesz a jak tam Twój brzusio-duży już??? Kurka, nic więcej nie pamiętam skleroza nie boli.... Aaaa, Gviazdeczko czyli przed Tobą cudowne spotkanie I dziękuję za zdjęcia Potwors i Chrupsika)) oraz Ane)))))) oraz dziewczynek na basenie)) wszystkie takie ciepłe i słoneczne oraz mokro-marchewkowe))) Tatanko, jak tam kolorek domku? już wybrany???? moja @ zwolniła tempo, całe szczęście bo dała mi nieźle popalić! myślałam że w sobotę to sobie maczugę wsadzę ale teraz jest ok. I chyba wrzesień nam znowu przepadnie....Paweł na trochę wyjeżdża. Zresztą co ma być to będzie na stare lata człowiek pokornieje-hi,hi,hi!!!!! Ciekawe jak tam Balbinka po pierwszym dniu w pracy? pewnie ledwo ciepła.... Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Kocurkowy Pocian podchodzi do lądowania!! 29.08.06, 22:06 I ja też dziękuję za fotkiLalisiowe dziewczęta cudne I Potwors z Chrumsikiem tez Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Re: Kocurkowy Pocian podchodzi do lądowania!! 29.08.06, 22:07 Ja nie mam Chrumpsika i Potwors Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Gratuluje ;))) 29.08.06, 23:33 Kocurkowi i skacze z radosci,ze juz Julcia jest na swiecie))))) W pracy nijak nie dalo sie esemeska wyslac - tyle pracy, ze az strach. Dziekuje za szybkie wiesci - milo mi bylo. Lalisia - marchewkowa dziewczynka przecudna I jakos spac nie moge ... Dzis bylo wielkie sprzatanie, a jutro jachtowa impreza ) Nie zyje, tak sie zmachalam. Goraco pozdrawiam i nic to ide spac, bo rano beda problemy ze wstawaniem, oj beda... Ktos tu jeszcze jest? Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Ane :)) 30.08.06, 01:40 Wrócilismy od rodziców..z pogaduszek)) Spotkałam sie tam tez z moimi dobrymi znajomymi,a ze tato ciagle polewał winko...to sobie dwie lampeczki wypiłam...i nie mogłam przestac gadać)) Terapia winkowa podziałała..i większość nerwów zafundowanych mi dzisiaj w pracy..trochę ucieklo w siną dal... Władza pokazała na co ją stać..i była raczej niemiła,ze tak delikatnie sie wyrażę...możecie słac w jej strone tabuny myszy...cholernie sie należy!!! Wiadomości od kocurka rozwiały czarne chmury.Jeszcze raz ogromnie im gratuluję!!!!!!!!!! Mają córeczkę jak marzenie)) I mam nadzieję,że zdolny tatus nie będzie nam kazał długo czakac na fotki swojej nowej modelki!!! Gwiazdeczko ,prosze uściskac Bombęmonikę ode mnie a szczególnie mocno Magdusie!!! Alez wam zazdroszczę!!!Załuję,że Monia nie zdołała jednak dotrzec na nasze grycanowe lodziki(( Erguś...zatem mamuśki musza sie ostro wziac do roboty...bo jak cię znam, pewnie wyruszysz o ten tydzień wcześniej...czyli w pierwszych dniach października!!! Prosze mi sie zatem nie migac i zapisac się do braciszka!!!Czas ucieka!!! Anialm, jak sie czujesz??? Misiu.ma...szkoda,że nie możesz dotrzeć(( Mam nadzieję,że będziemy miały jeszcze inne spotkanka, to sobie odbijemy)) Zuza..będzie więcej naleśników dla ciebie!!!! A ja ide juz do łózeczka, bo jutro nie wstanę... Ściskam wszystkie i buziakuję!!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Kocurkowy Pocian podchodzi do lądowania!! 30.08.06, 08:39 Lalisiu-dzięki za fotki - Amelka jest coraz bardziej do ciebie podobna!!! dzięki za daty-uzupełnię w domku i podeślę poprawioną I Kocurkowi humorek dopisuje Oj -lewatywa jest the best )) Mi dwa razy tą przyjemność zafundowali przed laparo. Fantaisie- no przyznaję że troszkę się przejmuję tą traską-to znaczy boje się żeby czasem autko nie nawaliło. Bo tak poza tym to uwielbiam jeździć tesciu mi powiedział że on w życiu sam by się tak nie wybrał-ale on nawet prawka nie ma i dlatego pewnie tak mówi. marudko-spakowana już jesteś??? Kochana-baw się dobrze!! odpoczywaj!! I koniecznie magnesik jakiś przewieź. Balbinko-dobrze że nerwy troszkę odpuściły. matalko-po urlopie taki zamęt w pracy masz? ściskam! Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Kocurkowy Pocian podchodzi do lądowania!! 30.08.06, 08:50 witam w ostatnim dniu w pracy!! ale pogoda((( do kitu, u nas pada, mokro, zimno i jesien idzie dobrze ze ja smigam wygrzac sie w sloneczku )) Spakowana prawie jestem, teraz tylko te graty trzeba upchac w samochodze, wiesz Ergus my tez myslelismy o tirze )) Gviazdeczko Elizka jest bardzo dzielna. trzymam caly czas kciuki za jej rechabilitacje. buziak dla was* a i udanego spotkania z Monika i Madzia zycze. Fantaise wiesz ze ja od 10 lat maluje oczy brazowa kredka?? ale ja modna jestem, no no kto by pomyslal!!! a do Egiptu moja droga zadna z nas nie poleci bo bedziemy zima w ciazy!!! no co ty zapomnialas?? a jak nie to lece z toba!!! Kocurkowi jeszcze raz gratuluje!! kurna zdjecia Juleczki pewnie zobacze dopiero po powrocie Matalka zagladaj czesciej!! * no to lece na skrzynke zobaczyc czy i ja cos dostalam. Lalisi i sekcji wloskiej dziekuje za fotki. Lalisia dziewczynki masz cudne!! a zdjecie z wloch pokazuje ze nasze laski przypadly sobie do gustu i w realu ) wiecie ze jakby ktos rok temu mi powiedzial ze sie bede spotykac z laskami poznanymi w necie to bym go wysmiala!!!!! DD Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Kocurkowy Pocian podchodzi do lądowania!! 30.08.06, 08:55 A ja nie maluję oczu kredką bo mój małż tego nie lubi (( Od razu każe mi się umyć... Nosz czasem nie mam do niego siły. Tuszu do rzęs tez nie uznaje bo nie może mnie w oczka całować.. Dobrze że choć pomadkę mogę czasem użyć. Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Kocurkowy Pocian podchodzi do lądowania!! 30.08.06, 09:01 co do malowania to ja tez sie nie maluje no chyba ze na jakas uroczystosc jak idziemy no ale przy 2 dzieci to nie dziwne musze chyba je dnak zaczac chodzic caly czas w szklach kontaktowych bo amelka strzasznie lapie za okulary czego alicja nigdy nie robila. Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Kocurkowy Pocian podchodzi do lądowania!! 30.08.06, 08:59 maruda zycze udanego urlopu az ci zazdroszcze tego sloneczka nam niestety sie urlop nie udal. Jak ja tesknie za lezeniem na plazy a ostatnio to bylo w podrozy poslubnej. Wypoczywaj i wruc do nas pelna sil Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Kocurkowy Pocian podchodzi do lądowania!! 30.08.06, 09:16 Hej, Nie wątpię że Julcia KOcurkowa jest przecudna Fantaisie, ja tez chce zimą gdzieś wyskoczyć na słoneczko zabierzesz mnie ze sobą? Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Kocurkowy Pocian podchodzi do lądowania!! 30.08.06, 09:21 Ello Ale wszawa pogoda, bleh.Co poniektórzy to mają dobrze, na słoneczko sobie jadą Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Kocurkowy Pocian podchodzi do lądowania!! 30.08.06, 09:24 No własnie słoneczko tutai bryndza a Marudzia przyjedzie opalona jak murzynka)) Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Kocurkowy Pocian podchodzi do lądowania!! 30.08.06, 09:26 tia, jasne jak murzynka - zebym ja sie jeszcze na brazowo opalala to by bylo dobrze predzej wroce czerwona jak indianka, chociaz watpie bo mnie mamusia bedzie pilnowac zebym sie posmarowala filtrem laski to zima robimy pocianowy wyjazd do Egiptu. kilka chetnych juz jest: Prezesowa, Ant, Melba, ja, ktos jeszcze??? Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Kocurkowy Pocian podchodzi do lądowania!! 30.08.06, 09:32 Witam porannie! Rany, ale dzisiaj ciemnica i zimno... przecież jeszcze jest lato!!! Mardzia udanego urlopu Ci życzę! Dużo słoneczka, boskiego nurkowania i dużo spokoju !!! Balbinko cieszę się że winko wypędziło zły humorek! Mam nadzieje, że dzisiejsze spotkanko wciąż aktualne. I jak przyjeżdżasz z mężem, autobusem a może sama autkiem sie wybierzesz? Co do mojego samopoczucia, to nie myślę o nim nie liczę skurczy, nie przejmuje się bólem pleców... aha no i ponarzekałam na te wstrętne kurcze łydek i przeszły tfu, tfu... cobym nie zapeszyła Lalisiu dziękuję ślicznie za basenowe zdjęcia. Erga ma rację że córcia coraz bardziej do Ciebie podobna. Fantaisie - cieszę się że się odbiłaś i że spędziłaś urocze popołudnie na wspominkach. I masz rację, że życie straszne teraz jest - na nic człowiek nie ma czasu, na spotkania ze starymi znajomymi, na wspominki... Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: Kocurkowy Pocian podchodzi do lądowania!! 30.08.06, 09:44 I ja się witam porannie Moje ostatnie dni w pracy są koszmarne. Miałam nadzieję, że skoro szefa nie ma spokojnie powykańczam zaległości, zrobię porządek w aktach i poprzekazuje sprawy, w których może się coś dziać innym. Tymczasem moi klienci zmówili się, zeby zarzucić nie robotą i swoimi problemami. Dochodze do stanu, w którym wydaje mi się, że nic nie zdąże i w związku z tym nawet nie mam za co się zabrac!!!!! Bo oni wszyscy chcą ode mnie odpowiedzi w tym samy czasie!!! A w domu jesczez pranie, prasowanie i pakowanie!!!! No nic, poranny atak histeri mam za sobą. Jutro posiedzę do wieczora, może uda mi sie z tego jakoś wyjść. W piątek za to do fryzjera i potem do rana pakowanie. Anialm, Balbinko, strasznie się cieszę na spotkanie! Czy spotykamy się tak jak proponowałam - o 17:30 na rynku w Dramacie czy może wolicie jednak gdzie indziej? To co Marudka - DO ZOBACZENIA w CRO! Delegat sekcji poznańskiej z delegatem sekcji warszawskiej na obcej ziemi)) I wracam do swoich podatków należnych i naliczonych Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Kocurkowy Pocian podchodzi do lądowania!! 30.08.06, 09:49 Zuza no pewnie, że pasuje. Zresztą jakby co możemy się przemieścić Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Kocurkowy Pocian wylądowal :-) 30.08.06, 09:28 Ja tu mam nieco sloneczka, chetnie podesle zainteresowanym! Marudko, masz racje, ja tez jeszcze nie dawno nie pomyslalabym nawet, ze sie bede z wirtualnymi znajomymi spotykac! a tu prosze... szkoda tylko, ze daleko mi do sekcji warszawskiej. Udanych wakacji Ci zycze, wybaw sie za wszystkie czasy i nladuj slonkiem baterie! Chrumpsowa gratuluje Julci i rodzicom. Komp jej szwankuje, stad ta nieobecnosc. No i uczy sie pilnie, bo exam sie zbliza. Jak jej sie uda, to zajrzy, a jak nie to nie Ja sie tez rzadko maluje - tym bardziej, ze pracuje w domu, wiec malo do ludzi wychodze. Mam wrazenie, ze cos pominelam, ale nie wiem, co... hmmm. Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Kocurkowy Pocian wylądowal :-) 30.08.06, 09:32 marudzia, skad ja to znam... wracam jak na siebie baardzo opalona i od niektorych moge uslyszec cos w stylu.... "ale ty podobno bylas nad morzem?" dlaczego nie jestes opalona? Odpowiedz Link Zgłoś
ane576 Re: Kocurkowy Pocian wylądowal :-) 30.08.06, 09:35 Witam w ten okropny zimny poranek Wielkie buźki dla naszej nowej forumkowej rodzinki, gratulacje dla dzielnego kocurka i Julci. Ja też zimą sie piszę na Egipt, serio (chociaż mam nadzieję że nie będę mogła). Teraz nie ponurkowałam w CRO i obiecalismy sobie że jak nic nie wyjdzie to zimą na tydzień do Egiptu -typowo na nurkowanie. Niezła ekipa sie szykuje do tego wyjzadu, ale mam nadzieję że nikt nie pojedzie ) Odpowiedz Link Zgłoś
ane576 Re: Kocurkowy Pocian wylądowal :-) 30.08.06, 09:37 Marudko wypocznij sobie, baw się dobrze i pamiętaj że opalenizna jest niezdrowa )) Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Kocurkowy Pocian wylądowal :-) 30.08.06, 09:38 ...no tak ja penwie bede mogła pojechac.... bo ze staraniami wstrzymanie do odwołania... Odpowiedz Link Zgłoś
ane576 Re: Kocurkowy Pocian wylądowal :-) 30.08.06, 09:39 Ant nie wiem dlaczego (sorki długo mnie było), ale do zimy jeszcze bardzo daleko Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Kocurkowy Pocian wylądowal :-) 30.08.06, 09:51 A nie no nie ma za co przepraszać, ja tylko zmieniłam pracę i no wiesz zawieszamy starania do dowołania zobaczę jak to sie wyklaruje na "nowym" Odpowiedz Link Zgłoś
anialm A ja widziałam już Julcię!!!!!!!!!!!!!!!!!! 30.08.06, 10:01 JEST CUDOWNA!!!!!!!!! AŻ SIĘ SPŁAKAŁAM.... Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: A ja widziałam już Julcię!!!!!!!!!!!!!!!!!! 30.08.06, 10:07 OO a jak ja nic nie mam na skrzynce jezeli masz Aniu to prześlij mi proszę Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: A ja widziałam już Julcię!!!!!!!!!!!!!!!!!! 30.08.06, 10:09 Ant posłałam Ci link do strony kocurkowej rodzinki. Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: A ja widziałam już Julcię!!!!!!!!!!!!!!!!!! 30.08.06, 10:07 Ja tez - dzieki Tobie sliczna sliczna sliczna! Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: A ja widziałam już Julcię!!!!!!!!!!!!!!!!!! 30.08.06, 10:07 ja tez, ja tez!!!!!! jak ona sliczna ) prawdziwa modelka tez sie wzruszylam. Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: A ja widziałam już Julcię!!!!!!!!!!!!!!!!!! 30.08.06, 10:10 Widzisz Marudko jednak przed wyjzadem zobaczyłaś Julcie!!! Szczęśliwy tatuś co ma robic w domu jak jego dwie kobiety w szpitalu? zdjęcia dodaje dostrony )) i dobrze!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: A ja widziałam już Julcię!!!!!!!!!!!!!!!!!! 30.08.06, 10:22 Ojej jaka ona śliczna, wspaniałe zdjęcia bardzo wzruszające.... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: A ja widziałam już Julcię!!!!!!!!!!!!!!!!!! 30.08.06, 10:27 jejciu-sama słodycz!!! Jakie cudne oczka ma!!! Dziękujemy tatusiowi Julki za fotki! Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: A ja widziałam już Julcię!!!!!!!!!!!!!!!!!! 30.08.06, 10:36 a ja nie widzialam Julci poprosze o link! a tak wogole to dzien dobry dziwczęte, widze ze dizsiejszy dzien dla niektorych zleci piorunem, dla innych uplynie pod znakiem wolno plynącego czasu. ja wam w koncu podesle foty brzucha ale moj Marcinek musi je najpierw zrobic, a zrobi wieczorem czyli zobaczycie juz wieczorny mega-brzuch tak jak Althea musze nabyc spodnie, bo zimno a moje dzinsy w koncu są na mnie zaciasne - w polowie ciazy, hihihih. ale jeszcze w nich chodze, bo tylko guzik odpinam. i chcialam was sie spytac, gdzie mozna kupic ciazowe dzinsy, wygladajace oczywiscie normalnie czy tylko w H&M? bo sie zastanawiam czy tutaj patrzec czy poczekac do wyjazdu do gdańska.... fakt, ze jesli bed ekupowac w forimowym sklepie, to tutaj w Niemczech bardziej sie oplaca, jest taniej, stety lub niestety. a jak se pomysle o lazeniu po sklepach, rzygac mi sie chce pogoda taka sobie, Konsulek czeka na wyjscie, ale se jeszcze poczeka no i tyle. zycze wma milego dnia, bede zagladac!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: A ja widziałam już Julcię!!!!!!!!!!!!!!!!!! 30.08.06, 10:42 POszło i teraz czekamy na zdjecia Cytruska brzuszka Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: A ja widziałam już Julcię!!!!!!!!!!!!!!!!!! 30.08.06, 11:00 I ja do egiptu ch.ętnie się wybiorę ) A własnie-nie wiem czy wam pisałam ale wyszperałam niedawno na ciucholandzie jeansy H&M biodróweczki ciążowe ) bratowa cieszyła się bardzo bo jedyne 12 zł kosztowały ) Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: A ja widziałam już Julcię!!!!!!!!!!!!!!!!!! 30.08.06, 11:30 Witam..babeczki, no to spotykamy sie w Dramacie!!! Przyjeżdżam autobusikiem....Powrotny mam o 19 a potem o 21... wytrzymacie ze mna do 20??? Ant...ja moich loków mam serdecznie dośc...Z tego co wiem, takie loczki po trwałej mozna zmniejszyc nawijając je po umyciu na wałki...ale to niepotrzebna praca...Z moimi lokusami nie mam teraz problemów, umyje włoski i już)) Chciałabym miec proste włoski...kiedys moje tarmosiłam i prostowałam...ale niestety nie służyło im to(( Marudziu, kochana!!! SDzerokiej drogi i wspaniałego urlopu!!!! I ja tez chcę zimą do Egiptu!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: A ja widziałam już Julcię!!!!!!!!!!!!!!!!!! 30.08.06, 14:05 ojej - dziś zobaczymy Cytrusowy brzuszek??? Ale fajnie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: A ja widziałam już Julcię!!!!!!!!!!!!!!!!!! 30.08.06, 10:50 Witam! Julcia jest przecudna! Moglabym patrzec na te zdjecia bez konca! Cytrusiu, guzik w moich biodrowkach to ja juz w 6 tc musialam odpinac Cytrusia pewnie macie taz inne sklepy, nie tylko H&M. A jest u was Lindex? Tam maja calkiem fajne jeansy, maja nawet jedne biodrowki, ale ni bylo na mnie rozmiaru. Reszta z worami, ale jak nic innego nie znajde to je kupie w koncu. W Kapphalu maja tez ubrania ciazowe. Czasami tez w sklepach z rzeczami dzieciecymi sa ciuszki ciezarowkowe. kupilam sobie wczoraj niemiecki olejek na rozstepy, weleda. Nawet mi sie podoba, jest z samych naturalnych skladnikow. Marudko, baw sie dobrze! Ja do Egiptu w zimie sie nie pisze W zimie to ja sie moge wybrac co najwyzej na porodowke)) Buzka!! Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: A ja widziałam już Julcię!!!!!!!!!!!!!!!!!! 30.08.06, 11:39 Ja tez chyba z zalem zrezygnuje z zimowego Egiptu A tak w ogole to witam srodowo. Bylam dzisiaj na tym badaniu z glukoza do wypicia i myslalam ze padne. Fuj, dawno takiego swinstwa nie pilam. W czwartek ide do lekarza, mam nadzieje ze moja mala rosnie rownie ladnie jak Bebellkowy Tadzik. A moge tez prosic o link do Kocurkowej strony? Sama sobie wykasowalam jej maila Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: A ja widziałam już Julcię!!!!!!!!!!!!!!!!!! 30.08.06, 11:48 Althe, dzieki z apomysly. z tym sklepem to nie wiem, musze sprawdzic. a olejek - tej Weledy jest pelno, jesli ci sie podoba, to fajnie - powiesz mi jak na ciebie, a wlasciwie na twoj brzuch dziala Dzieki za link do gfotek Kocurka Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Cytrusia 30.08.06, 12:05 Link do niemieckiej strony Lindexu: www.lindex.de/ Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: A ja widziałam już Julcię!!!!!!!!!!!!!!!!!! 30.08.06, 12:12 Laseczki, ja tez wykasowałam maila z adresem Kocurkowej stronki - podeślecie mi, proszę ? Ale mam dziś lenia! Planuję chociaż w szafach posprzątać i jakies ciuchy do komórki wywalić. Otworzyłam wczoraj karton z ciuszkami po siostrzeniczce i Jasio ma masę bodziaków krótkich i długich, czapeczek i kaftaników na początek - na szczęście unisexy prawie wszystkie . Tylko jakies ciepłe rzeczy trza będize dokupić . Na Florydzie podobno tylko deszcze obfite spadły, huragan zmalał nad Kubą... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: A ja widziałam już Julcię!!!!!!!!!!!!!!!!!! 30.08.06, 12:27 A ja nie widziałam Juleńki((( No nic, wieczorem może jakas dobra dusza przypomni mi kocurkowa stronkę.... Za chwilę wyruszam na drogę... Anialm..ja bedę wczesniej w Poznaniu, mam zamiar troche pozwiedzac sklepiki)) Jeśli będziesz chciała przyjechac przed umówiona godzinka daj cynk....dotre wcześniej na umówione miejsce )) Buziaki dla wszystkich forumek)))))Pa, pa, pa!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: A ja widziałam już Julcię!!!!!!!!!!!!!!!!!! 30.08.06, 12:36 Też widziałam))))))))) jest śliczna!!!! oj będzie Krzyś odganiał kawalerkę))) A teraz dalej zmykam, miotam się dzisiaj po us, bankach-fuj okropne! A na 17 zasuwam a próbę, więc buzi Marudzia jak już będziesz na miejscu to dmuchnij do nas jakimś ciepełkiem dzisiaj jest tragedia papa Odpowiedz Link Zgłoś
potwors balbinko 30.08.06, 13:09 masz pelna skrzynke, wiec mail z linkiem kocurkowym wrocil... hope na spotkaniu sie dobrze wybawisz i ze zakupy owocne beda! Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: A ja widziałam już Julcię!!!!!!!!!!!!!!!!!! 30.08.06, 13:14 Ja poprosze adres stronki kocurkowej, bo nie pamiętam Balbinko spokojnej drogi, a wszystkim poznaniankom życzę miłego spotkanka. Fantaisie - dobez, że @ sobie poszedł. Cieszę się tez, że lepiej się czujesz Co do zakupów to przyznam się, żę zaopatrzyłam się dzisiaj w brązową kredkę, cienie brązowy lakier do paznokci i błyszczyk do ust. Wszystko na sobotnie weselicho. Jutro ide robić paznokietki i woskować się Byłam rano u lekarza i dostałam reszte skierowań na badania. Jutro skoro świt pędzę na badanka. Marudko odezwij się do mnie na gg, bo chce buziaczka przesłać. Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: A ja widziałam już Julcię!!!!!!!!!!!!!!!!!! 30.08.06, 13:20 Kurde ciężko pisze się na leżąco i same byki strzelam Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: A ja widziałam już Julcię!!!!!!!!!!!!!!!!!! 30.08.06, 13:23 Julcia cudna!!! Śliczne maleństwo )) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: A ja widziałam już Julcię!!!!!!!!!!!!!!!!!! 30.08.06, 13:47 Tatnko-adres poleciał do ciebie Do Balbinki tez wysłałam ale ma zapchana skrzynke ( Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: A ja widziałam już Julcię!!!!!!!!!!!!!!!!!! 30.08.06, 14:08 Ja dziś tylko na chwilę, żeby pogratulować Kocurkowi. Super! I... wracam do pracy, bo tonę w papierach. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: A ja widziałam już Julcię!!!!!!!!!!!!!!!!!! 30.08.06, 14:14 mam pytanie do dziewczyn po laparoskopii: Kiedy dostałyście okres? ile po zabiegu??? Bo doktorek mi mówił że mogę miec wcześniej a póki co nic... Co prawda krwawiłam od drugiego dnia po zabiegu (w pierwszy nic!!) ale to chyba było krwawienie po zabiegu a nie okres. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: A ja widziałam już Julcię!!!!!!!!!!!!!!!!!! 30.08.06, 14:30 ja niestety nie pomogę, Wiecie co ja chyba jakaś nienormalna jestem, wszyscy psioczą na pogodę a ja jestem zadowolona, tegoroczne upały mnie wykończyły, i jakoś miło mi na myśl ze juz bedzie jesien a potem zima i pewnie niedługo pozałuje tego co tutaj pisze ale jakoś na razie jest OK. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: A ja widziałam już Julcię!!!!!!!!!!!!!!!!!! 30.08.06, 14:57 haha to ja was jeszcze podlamie z ta pogoda U mnie na polnocy bardzo ładnie, tak nie za cieplo, nie za zimno, w sam raz, słońce świeci i jest cudnie. Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: A ja widziałam już Julcię!!!!!!!!!!!!!!!!!! 30.08.06, 15:02 althea pozazdrozcze pogody u nie raz swieci slonko a za 5 min pada deszcze przezto juz 2 dzien nie wychodze na spacer z dziewczynkami bo alicja by tylko po kaluzach biegala Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: A ja widziałam już Julcię!!!!!!!!!!!!!!!!!! 30.08.06, 15:08 No to Lalisiu kalosze na nogi i do zabawy wiesz jak fajnie jest się zmoczyc w tych kałużach super zabawa, odkryciem tych wakacji było bose chodzenie po błotku pokałużowym jak mówi Amela fajne sie robią kluseczki miedzy palcami)) Sama zakładaj kalosze i spróbuj, a nawet jak zmoczy ubranko to co, pochodzicie poł godziny napewno sie nie przeziebi a jaka bedzie zadowolona))) Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: A ja widziałam już Julcię!!!!!!!!!!!!!!!!!! 30.08.06, 15:11 Pomocy, musze sie zdecydowaj ktora komede kupic: www.ikea.com/webapp/wcs/stores/servlet/ProductDisplay?topcategoryId=15597&catalogId=10103&storeId=19&productId=20735&langId=- 27&categoryId=16256&chosenPartNumber=50067168 www.ikea.com/webapp/wcs/stores/servlet/ProductDisplay?topcategoryId=15597&catalogId=10103&storeId=19&productId=60855&langId=- 27&categoryId=16256&chosenPartNumber=20067829 Mnie sie bardziej podoba ta nizsza, ale z drugiej strony miejsca tez bedzie mniej. ale znowu bardziej daloby sie wykorzystac wierzch... no i generalnie mam metlik w glowie. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: A ja widziałam już Julcię!!!!!!!!!!!!!!!!!! 30.08.06, 15:13 Moze ten link wejdzie: www.ikea.com/webapp/wcs/stores/servlet/CategoryDisplay?cattype=sub&categoryId=16256&storeId=19&catalogId=10103&langId=-27 Mozliwosc to komoda z 3 lub 6 szufladami z tej serii. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: A ja widziałam już Julcię!!!!!!!!!!!!!!!!!! 30.08.06, 15:13 Althea niec nie widac cos chyba z linkiem nie tak Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: A ja widziałam już Julcię!!!!!!!!!!!!!!!!!! 30.08.06, 15:15 wybrałabym wyzsza bo nie lubie sie nachylać i generalnie wydaje mi sie smuklejsza wizualnie, i mniej miejsca zajmuje Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: A ja widziałam już Julcię!!!!!!!!!!!!!!!!!! 30.08.06, 15:16 a mnie sie nizsza bardziej podoba chyba ci Ola nie pomozemy za bardzo, co?? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: A ja widziałam już Julcię!!!!!!!!!!!!!!!!!! 30.08.06, 15:21 Althea-sama nie wiem.. obie są fajne-ale ta wyższa jest chyba praktyczniejsza, a niższa.. może troszkę ładniejsza. Musiałabym na żywca je zobaczyć Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: A ja widziałam już Julcię!!!!!!!!!!!!!!!!!! 30.08.06, 15:27 One obydwie sa spore, 110 cm szerokosci, jedna ma 97 cm wysokosci (mniej wiecej tyle samo co gotowe stoly do przewijania), a druga ma 130 cm. Wizualnie mniejsza mi sie bardziej podoba, no ale jest mniejsza i mniej w niej miejsca. Ale ja mam niewiele ponad 160 wiec dla mnie 130 to juz bardzo wysoko. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Komody i loki:)) 30.08.06, 15:37 Althea, ja bym brała niższą bo jestem kurdupel ale ciężko tak zadecydować, chyba najlepiej obejrzeć na żywo, postać, zobaczyć jak to jest w realu. Antuś, ja kiedyś robiłam sobie loki-trwałą i to na tzw.grubych(najgrubszych) wałkach. W efekcie miałam piękne fale jak je umodelowałam, a jak nie to wersja siano lub szopa, lub piorum w głowiePP bez modelowania nie mogłam wyjść z domuDD i jak mnie namawiali to pokazali zdjęcie modelki z pięknymi falami na długich włosach, więc się zakochałam, ale proza życia była brutalna... Erguś, co do jazdy to jest to duży wyczyn jechać samej, może dlatego tak piszę że niestety dużo sama jeździłam, i zawsze miałam problem z takimi głupotkami, typu pójście do kibla no, bo trzeba wziąć ze sobą torbę, wszystkie dokumenty. Można spotkać tirowca, brrr raz mi się to trafiło i uciekałam. Nigdy nie miałam oporu, że coś się stanie z samochodem, ale takie czysto prozaiczne problemy. Ale na pewno dasz sobie radę!!!!!! staraj się tylko nie jechać nocą, mnie zawsze ktoś zaczepiał i moje tchórzostwo sięgało wtedy zenitu kiedyś znajomy polecił mi, żeby, jeździła w dużych, ciemnych okularach i czapeczce pod którą schowam sobie włosy Tatanko, czyli pełną parą przygotowania do weselicha)) a o której jest? Jakie masz badanka??? przed Tobą wizyta u pana doktora, kiedy dokładnie, w poniedziałek?? Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Komody i loki:)) 30.08.06, 15:40 My juz je ogladalismy dwa razy w realu A teraz jedziemy trzeci, zobaczymy z ktora wrocimy Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Komody i loki:)) 30.08.06, 15:41 no tak czyli co nie robić.... Althea, coś ty narobiła przesłałąś stronke IKei i ja tram wlazłam w komody i szafy i juz teraz to klops bede musiała cos kupić Mam pewnie braki meblowe w pokoju Amelki Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Antuś!!! 30.08.06, 16:12 Kochana, a jaką Ty masz wizję tej fryzurki? drobne loczki? szał fale? chcesz modelować? bo ja ogólnie Ciebie widzę we wszystkich opcjach.... i co to znaczy krotkie???? Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Antuś!!! 30.08.06, 16:18 Ja mam wizje grubych loków i podobno nie musiałabym modelować ale ta teoria juz chyba upadła....) Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: A ja widziałam już Julcię!!!!!!!!!!!!!!!!!! 30.08.06, 15:04 musze powiedziac ze dzisiaj sa kochane alicja ladnie sie bawi amelce przynosi wszystkie zabawki a amelka duzo spi dzisiaj juz spi 4 godzimy w 3 dzemkach Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Od Julci i Kocurka:) 30.08.06, 15:26 Julcia w nocy nieźle dała czadu! Miała zapchany nosek, to podobno normalne! Ciągnie cyca cały dzień! Nie wiem po kim ona taka żarta W nagrodę, że dobrze się czuję mogę zjeść kleik i wypić wodę jestem b.b.b. szczęśliwa) a lada moment odwiedzi nas dumny tatuś. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Od Julci i Kocurka:) 30.08.06, 15:30 Zdenerwowany facet czeka na porodówce, bo żona rodzi. Wychodzi położna i mówi: - Żona urodziła. - Syn? - pyta podekscytowany ojciec. - nie... - A co?? Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Re: Od Julci i Kocurka:) 30.08.06, 15:41 hihihi! Niezłe Ergus! KOCURKU!!!!! bardzo się cieszę, ze juz malutka JUlcia przytula sie do ciebie od zewnątrz))) Fantaisie, jestes kochana, ze mnie poinformowałaś! bardzo sie ucieszyłam. ło matko! Nie było mnie z wami 2 dni, tyle miałam roboty!Sprzatanie mieszkania mojego brata. Jestem pewna ze ponad rok tam nie sprzatał.. po kim on ma to bałaganiarstwo? i ojciec i moja matka lubili porzadek, wrecz za bardzo, a on postanowił zostac anarchistą. Ale teraz jest do wynajęcia, więc trzeba było go wypucowac. ładnie nas urzadził, a sam sobie wyjechał. Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka A ja dalej nie mam JULCI!!!! 30.08.06, 15:53 Niech sie ktos nade mna zlituje, pliiisss. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: A ja dalej nie mam JULCI!!!! 30.08.06, 18:27 Pituś!! ja wysłałam do ciebie maila już kilka godzin temu!! nie dostałaś??? Monia-masz rację-zresztą rozmawiałyśmy juz o niebezpieczeństwach. Bede jechała tylko w dzień. no moze w drugi dzień dojadę wieczorkiem ale większość będzie w ciągu dnia. Będę musiała uważać i pilnowac wszystkiego. zdaję sobie z tego sprawę. Althea-ja chyba wybrałabym tą wiekszą. Tak jak pisałaś-więcej się zmieści. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Od Julci i Kocurka:) 30.08.06, 15:55 Sluchajcie, zbieram sie powoli do domku ) nie wiem czy jeszcze dzis do was zajze, duzo pakowania przede mna, spotkanie z depilatorem, obciecie mojego M i wizyta u znajomych zeby pozyczyc karte do aparatu. o 22 kanapkach na droge chyba nie warto wspominac ) chcialam sie pozegnac z wami wszystkimi z kazda z osobna. jejka ja juz za wami tesknie!! to moja pierwsza tak dluga przerwa od poczatku pobytu na forum (( postaram sie meldowac!! Buziakuje wszystkie pocianice, pociany i pocianiatka!! trzymacie sie laski) Zuzka mam nadzieje ze masz moj numer, jak nie to Antus go ma!! i do zobaczenia w Cro ) Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Od Julci i Kocurka:) 30.08.06, 15:58 Ojejku Marudka jak ja Ci zazdroszcze Ty paskudo..... ODPOCZYWAJ zasłużyłaś Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 :P 30.08.06, 16:02 zobaczcie jak jest pogoda tam gdzie jade www.korculanet.net/weather/default.htm Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: :P 30.08.06, 16:11 Marudko, Słonko odpoczywaj!!!!! ciesz się słońcem, morzem, Piotrkiem i wszystkim czym tylko chcesz! łap energię, dobre myśli i full szczęścia i wracaj do nas radosna i opalona Buziaki dla Was urlopowicze. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: :P 30.08.06, 16:19 He to co w sobote tam pada ? ale potem jest OK tak ? bo te wykresy mnie odsrtraszają Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: :P 30.08.06, 18:30 Ale się znęcasz nad nami-ja w ciepłe skarpety wskoczyłam. Wypoczywaj kochana!!! I życzę ci najlepszego pod słońcem urlopu-bo kto jak nie ty na niego zasłużył!! Masz wrócić wyluzowana i wypoczęta. I oczywiście opalona na czekoladkę! Odpowiedz Link Zgłoś
kasia0606 Re: Kocurkowy Pocian podchodzi do lądowania!! 30.08.06, 16:40 Czesc, Wreszcie mam chwilke. Wrocilismy juz w zeszlym tygodniu, ale przez szkole dziewczynek nie mam juz sil na nic. Zajrzalam na chwilke i poczytalam po lebkach. Kocurku GRATULUJEMY RODZICOM A JULCI ZYCZYMY DUZO ZDROWIA I SZCZESCIA ! Melbusiu strasznie mi przykro. Jestem z Wami co wieczor. Tatanko gratuluje! Szczesliwego finalu ci zycze! Ergusiu wlasciwie to Twoj post mnie zmotywowal do napisania. Wykup sobie ubezpieczenie na europe bo unia unia ale w razie potrzeby bez tego ani rusz. My wlasnie mielismy awarie samochodu i okazalo sie ze mimo ze to bylo we Francji to nic nam ubezpieczenie nie pokryje bo nie mamy wykupionego assistance na Europe. Tylko na Polske. Sprawdz jak to jest z Twoim ubezpieczeniem. I udanego wyjazdu. Zycze zrealizowania planu w 100%) Wiecej popisze po 4 wrzesnia) Dziekuje wszystkim za zdjecia a szczegolnie Sylwii. Jestes rewelacyjna!! Wczoraj znalazlam wreszcie ksiazke o Ojcu Pio, wiec mam nadzieje ze teraz dwie kreski sie posypia a i inne cuda pospelniaja! Wyjezdzajacym zycze dobrej podrozy i superowych wakacji! Papa Kaska Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Owoce morza .... 30.08.06, 17:58 wskakuja na pizze....... i bedzie imprezka )) Jakis relaks p ciezkim dniu mi sie nalezy i wszystkim wkolo ) Pozdrawiam i zmykam, bo zaraz pierwsi goscie zawitaja ))) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Owoce morza .... 30.08.06, 18:33 Matalko- rzuć kawałkiem pizzy!!! tez bym zjadła!! Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Owoce morza .... 30.08.06, 19:40 Wrocilismy z mniejsza komoda Wiekszej nie bylo chwilowo wiec poszlismy zobaczyc jak wyglada paczka z ta mniejsza, no i w koncu sie na nia zdecydowalismy. Co prawda mniej miejsca, ale bedzie mozna ewentulanie wierzch jako przewijak wykorzystac. No i ona mi sie od poczatku bardziej podobala. Teraz tylko ja zlozyc... Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka :( 30.08.06, 19:50 ja nie mam linka do stronki Julci moge prosić o podesłanie Odpowiedz Link Zgłoś
agan10 Re: :( 30.08.06, 21:19 a swoją drogą Julcia jest cudna!!! boże, jak tak patrze na zdjęcia naszych pocianiątek, to już bym chciała swoje zobaczyć... no ale jeszcze trochę muszę poczekać. Marudko życzę Ci cudownego wypoczynku i wspaniałej pogody. Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 po spotkaniu w Poznaniu 30.08.06, 21:55 Chciałam tylko powiedzieć, ze było super!!! Anialm wygląda przecudnie, wprost kwitnąco, Balbinka jest niesamowitą i ciepłą babką (z cudowną wadą wymowy, identyczną jak moja)) a ja wyszłam na nawjiększego żarłoka, bo zjadłam aż 2 naleśniki) Poznałyśmy też Nulkę - słodką dziewczynkę i męża Anialm, który o dziwo nie przestraszył się nas) Zmykam się myć i spać. Słodkich snów PS: ja chcę więcej takich spotkań!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: po spotkaniu w Poznaniu 30.08.06, 22:04 Calkiem zapomnialam, ze dzisiaj spotkanie Poznanskie! Ale fajnie, ze kolejne spotkanko sie odbylo! Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 bardzo proszę o Julciowe zdjęcia:) 30.08.06, 22:24 dopiero dopadłam kompa po całym dniu biegania Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: bardzo proszę o Julciowe zdjęcia:) 30.08.06, 22:34 Jaka ona cudna...śliczna...dzieci po cesarkach włąsnie tak słodko wygladają-bez siniaków,wylewów, niewymęczone... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: bardzo proszę o Julciowe zdjęcia:) 31.08.06, 00:01 Wróciłam cała i zdrowa z poznańskiego spotkanka)) Cały czas padało brrrr. Zdjęc niestety nie będzie(( Zadna z nas nie wzięła aparatu((( Powiem wam szczerze,ze dziewczyny sa przefajowe!!! I juz możecie żałować,ze wiosenny zlot w Poznaniu nie doszedł do skutku!!! Obawiam sie tylko,że zupełnie zagadałam je na smierć(( Tak juz mam(( Ania wygląda w ciązy przecudownie i kwitnąco!!! Ma taki malutki ,zgrabniutki brzuszek!!!( o własnie aniu,nie powiedziałam ci,ze moja znajoma, która ma termin na styczeń ma taki sam brzuszek!) Męzus w nia wpatrzony niczym w obrazek..i wcale mu sie nie dziwię!!! Nulka szczebiotała wesolo... Zuza to malutka drobniutka dziewczyneczka...i od razu mnie poznała)) Zuzek...to juz nie jest zaliczane do wad wymowy))A ty miałaś prawo w końcu zjeśc 2 naleśniczki...przeciez nie miałaś wczesniej obiadku!!! Tatanko , co to za badanka???Gdzie będziecie balowali na weselichu??? Erguś, czapke zakup i okularesy też))Tylko do toalet męskich nie wchodź)) Lece czyścic skrzynkę.... Fajnie,że kocurek może juz kleik zajadać)) Przyznam wam sie,ze sie zamotałam i nie mogłam znaleźć lokalu...okazało się,że nazwę szczelnie zamaskowano ogromniastymi parasolami...ale po interwencji telefonicznej jakos się odnalazłyśmy)) Trzy godzinki minęły niepostrzeżenie!!! Mam nadzieję,że wkrótce znowu sie spotkamy..i pewnie mały Szymonek bedzie przyjeżdżał z mamusią)) Melduję,że ziólka wypiłam, wody niestety mniej niz powinnam...... Marudziu, odpoczywaj..buziaki!!!! Fantazyjna współczuję tego załatwiania spraw urzędowych....okropność!!! A nasza megunia kiedy wraca??? Matalko..mniam, mniam....no pewnie,że ci sie nalezy to jedzonko!!!A co tam u ciebie w innych sprawach słychać??? Erguś...ja po laparo chyba regularnie okresik dostałam...przynajmniej sobie o zadnych opóźnieniach nie przypominam... A może doktorek ma rację...ze wrócisz na porodówkę za 9 miechów...tylko kto byłby ojcem????Hihi Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: bardzo proszę o Julciowe zdjęcia:) 31.08.06, 08:48 cholercia-balbinko-nie strasz!!! No jedyne kto mi przychodzi na myśl to anestezjolog lub mój doktorek. W sumie materiał na ojca niezły ) Aparatu nie wzięłyście??? nosz jak można?? Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: bardzo proszę o Julciowe zdjęcia:) 31.08.06, 08:52 dzien dobry, ciesze sie,z e spotkanko sie udalo szkoda ze bez fot, ale wybaczamy! a mi znow niedobrze, wzielam czopka ic zekam, bleeeee. to naprawde jest meczące.... pozniej napisze cos wiecej moze. milego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: po spotkaniu w Poznaniu 30.08.06, 22:25 Melduję się, że wrociłam i zaraz idę spać. Też jakoś przeoczyłam to dzisiejsze spotkanko...to czekamy na zdjęcia Althea fajnie, że kupiliście Antuś, a może spróbuj każdy z nas ma inne włoski... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: po spotkaniu w Poznaniu 31.08.06, 08:46 Jestem dziś pierwsza?? niemożliwe! No to melduję się z hot-dogiem w dłoni Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: po spotkaniu w Poznaniu 31.08.06, 08:58 Hot Dog na śniadanie ? Jesteś niemożliwa A tak swoją drogą to Dzień Dobry, super ze spotkanko się udało, nie mogło być inaczej Fantazyjna to mówisz zeby ryzykować ? Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: po spotkaniu w Poznaniu 31.08.06, 09:10 Witam i ja Już zdążyli upuścić mi krwi.... kurde ja nadal nic nie zjadłam, bo nie wchodzi... Cytruś podrzuć tego czpoka Antuś, jeżeli to ma byc Headline a nie trwała, to ja bym robiła. Przy Twoich długich włoskach będzie super. Erguś - hot dog.... na śniadanie.....ble..... Balbinko to badanka krwi przed wtorkową wizytą Uciekam coś na siłę wcisnąć do jedzenia, bo inaczej nie wyrobię..... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: po spotkaniu w Poznaniu 31.08.06, 09:14 bleeeeee jessssu nigdy w życiu hot-doga niedobrze mi bleeeee Cytruś-podrzuć czopka!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: po spotkaniu w Poznaniu 31.08.06, 09:18 erga...yyyyy?????? o co kaman????? Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: po spotkaniu w Poznaniu 31.08.06, 09:20 A może Erguś jeszcze jakiegoś Hamburgera z MC na obiadek +cola ? Tatanko nie to nie miało być Head Line bo mam za długie i za ciężkie włosy i podobno nie było by nic widać....i nadal w punkcie wyjscia Marudka pewnie juz mknie po autostradach ehhh dobrze jej.... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: po spotkaniu w Poznaniu 31.08.06, 09:24 antuś-proszę cię - tylko nie MC !!! W życiu nic nie zjem stamtąd! To były takie domowe hot-dogi- dwie paróweczki, super mega bułka, pomidorek i ogóreczek. I jakis sosik. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Porannie!!!!! 31.08.06, 09:20 Witam z ranka))) Tatanko, współczuję i mdłości i kłucia-brrr!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Antuś, wiesz jaka ja jestem ja bym robiła! całe życie szalałam z futrem na łbie))) a co do headline to ma moja mama i bardzo sobie chwali! Erguś, mąż Cię zatłuczePPPPPP i może piwkiem się teraz poratuj)) A ja robię spadówę! mam trochę roboty.. Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Porannie!!!!! 31.08.06, 09:23 Fantaisie - oj mężuś gdyby zobaczył takiego wielkiego hot-doga to chyba sam by go zjadł ) To był pomysł syna szefa.. Ja chciałam koło południa... na szczęście pomógł mi przy moim ) zjadłam tylko połówkę. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Porannie!!!!! 31.08.06, 09:26 Erga zapij piwkiem ja Ci mówię.....idę coś zjeść aż mnie ssie... A jaki ja miałam dzisiaj piękny sen)) pół nocy kochałam się z mężem))))-może wreszcie nastąpi to w realu a drugie pół nocy jeździłam na nartach))) ależ miałam piękne nartki!!!!! no i nie jeździłam samaPP a teraz naprawdę mnie już nie ma, bo padnę z głodu Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Porannie!!!!! 31.08.06, 09:34 Monia-a wiesz że mi się dzisiaj śniłaś??? Ja już jechałam do mężusia i spotkałyśmy się gdzies w drodze ) Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Porannie!!!!! 31.08.06, 09:24 Sniadanie nie wchodzi..... Pomóżcie!!!! Antuś, wieśz zaponiałam, że przy ciężkich włoskach może byc ciężko. Ja bałabym się tylko popalenia włosków, bo u mnie nawet źle dobrana farba powoduje katastrofe. Poza tym, to dlaczego nie spróbowac czegos nowego???? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Porannie!!!!! 31.08.06, 09:36 Antuś- ja też mam cięzkie włoski. I nawet nie noszę rozpuszconych bo momentalnie mi się robią oklapłe pod ciężarem. Musze mieć mocno pocieniowane. I raz miałam trwałą ale takiego baranka. Nie wiem jakby się zachowywały włoski z dużymi lokami-ale pewnie bym zaryzykowała ) Ja się waham czy obcinać przed wyjazdem.. Chętnie bym rzuciła też jakiś kolorek np. jasny brąz, ale mężuś nie lubi mnie w ciemniejszych włoskach. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Porannie!!!!! 31.08.06, 09:48 No to Erga dobrze ze chociaż domowe To co próbuje ) ale dopiero po weekendzie bo narazie nie mam czasu na taką długą nasiadówę u fryca a w weekend jest osiemnatska mojej siostry jedziemy sie troche zabawić oczywiście my w starszym gronie rodzice + brat z bratową i nasza trójka A i kjeszcze jedna dobra wiadomość w poniedziałek 04.09 bede ostatni raz w pracy potem bede miała kilka dni wolnego przed nową pracą co mnie bardzo cieszy))) Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Porannie!!!!! 31.08.06, 09:49 zastanawiam sie czy gdzieś nie wyjechać jeszcze)) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Porannie!!!!! 31.08.06, 10:15 Antuś-i bardzoo dobrze że masz kilka dni przerwy. Odpocznij, wyjedź. Ja tez muszę sobie zrobioć kilka dni wolnego. Mimo że tęsknię, że nie mogę się doczekac spotkania, to i tak myślę o 1 tyg urlopu i 1 tyg przed wyjazdem Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Porannie!!!!! 31.08.06, 10:22 Ant - odpocznij Kochana przed ciężką robotą. Cytruś - a ja??? Ja też chce!!! Erguś lista poleciała z poprawkami. Uciekam pakować walizki, bo w koncu wracamy do domku Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Porannie!!!!! 31.08.06, 10:34 Witam! Nie, o hotdogach z samego rana... to to na sama mysl czlowiekowi moze sie zrobic niedobrze. Mnie dzisiaj nie ominelo rutynowe rzyganko w polowie sniadania. O zgrozo! Toz to u mnie polmetek dzisiaj! Tatanko, postaraj sie cos jednak w siebie wepchnac. Moze zacznij od banana, u mnie zawsze dalo sie banana wepchnac. Mnie w ogole tylko jedzenie pomagalo na mdlosci. Antus, super ze masz troche wolnego! Odpocznij sobie przed nowymi obowiazkami. A wlosy rob, co ci zalezy! Monia, cos ci mialam napisac, ale nie pamietam co... Buzka!!! Cytrusia, trzymaj sie dzielnie. Wkleilam ci wczoraj link do niemieckiej strony lindexu, nie wiem czy widzialas?? Ja jak zwykle mam chwile odpoczynku po sniadaniu, a pozniej musze sie zabrac za kuchnie. Bedziemy mieli dzisiaj wozek! Dostajemy w spadku po bratanku mojego M. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Porannie!!!!! 31.08.06, 10:50 tatanko-ten rok 2006 to chyba przez pomyłke wskoczył )) Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: Porannie!!!!! 31.08.06, 10:57 Erga, odesłałąm Ci uzupełnioną listę Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: Porannie!!!!! 31.08.06, 10:50 Dzieńdoberek! Althea, gratuluję półmetku )). Poznanianki, fajnie, że spotkanko udane. Fantaisie, ale masz sny... Teraz to już musisz szybko dopaść mężula! Właśnie oglądam program o plażach świata - ale fajnie by było poleżeć na takiej i wykąpać się w błękitnym oceanie... Rozmażyłam się... Ja oczywiście wczoraj żadnych szaf nie posprzątałam - chyba pół dnia przespałam. Ale za to wieczorem pomagałam mężulowi szpachlować - tzn trzymałam naczynko z gipsem, hihi i świeciłam latarką jak kabelki łączył. Będzie robił szafę w przedpokoju i przenosi kontakt i domofon. I jeszcze będzie malował przedpokój. Potem mam nadzieję położy glazurę w łazience i aneksie kuchennym (wstyd, do tej pory nie mamy) i na koniec będzie malowanie pokoju dla Jasia )). On chce wszystko sam robić, żadnych fachowców nie toleruje... O czyżby jakieś słoneczko sią pokazało nad Wolą? Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Porannie!!!!! 31.08.06, 11:03 Na sam początek ściskam wszystkie nasze zaciążone z mdłościami... I Ergę po hot- dogu masz zdrowie, żeby takie rzeczy od rana wcinać Stokrotko to w takim razie miłego remontu Ci życze a jaki kolorek do pokoju Jasia? wybraliście już? Wczoraj jak wróciłam do domu, to padłam. Oczywiście potwierdzam, ze spotkanie było cudowne. Dziewczyny wspaniałe i przemiłe Jesli chodzi o te "wady: wymowy to u Zuzy to niczego się nie doparzyłam, a u Kasi musiłam dobrze się wsłuchać żeby zauważyć (a wsłuchiwałam się jak sie po spotkaniu warszawskiem kiedy to powiedziała, że takową posiada). były pyszne naleśniki i pogaduchy Zuza była bez obiadu stąd te dwa naleśniki więc jest jak najbardziej usprawiedliwiona Już nie mogę się doczekać kolejnego spotkania. Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Porannie!!!!! 31.08.06, 11:26 dzieńdoberek czytam Was babeczki codziennie, ale nie mam czasu na pisanie w pracy młyn, ale ja to uwielbiam, przynajmniej jestem w ruchu, na pełnych obrotach, ale nie w stresie i nie mam czasu na myslenie o pierdołach! Julcia Kocurkowa jest sliczna, taka spokojniutka, szkrabek z myslącym wzrokiem naprawdę się zakochałam Super, że spotkanie Poznanianek sie udało, szkoda, ze gapy zdjęć nie robiły! Anialm, ja Cie właściwie jeszcze nie widziałam- czy moge prosic o Twoje zdjęcie? bardzo ładnie prosze... Fantaisie, te sny podpowiadają Ci co należy robić Twoja podświadomość daje Ci wyraźne sygnały, więc zostaw na chwile prace i zmolestuj P.!!! Erguś, a mi smaka narobiłas na takiego hot-doga ) mimo że nigdy takich rzeczy nie jadam, za to fast foody, owszem, chętnie, KFC zwłaszcza Antuś, rób fryz, jakby nie wyszło to zetniesz, szybko odrosną- ja wiecznie cos na głowie wymyslałam, nie boję się eksperymentów- więc działaj- to nie jest fryzura raz na zawsze Marudzi zazdrszczę mam nadzieję, ze nałapie słońca dla nas wszystkich Zuzka tez w ferworze walki przed urlopem- luzik Zuza! Altheo, gratuluje połowinek i nie wiem co jeszcze miałam... U mnie prawie koniec remontu- w sobote chyba sie upije z radości, że panowie po 2 miesiącach sobie pójdą! Na sofę czekam, oczywiście fotki będą A dziś chyba wybiorę sie na malutkie polowanie po sklepach- zrobiło się zimno, a mi brakuje kilku przejściowych ciuchów. W niedziele bylismy w górkach, zdjęcia wyśle jak je oporządze trochę Było super, przemoklismy, ale i tak fantastycznie wrzos kwitnie na całego uwielbiam wrzos! buziaki! Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Jutka. 31.08.06, 16:44 Chciałam przesłać Ci fotki, ale wysyłane na maila gazetowego wracają do mnie. Podeśli jakiś inny adres to ci prześlę. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 HEJ! Jestem odcięta od świata, buuu!!! :-((( 31.08.06, 11:13 Dziewczyny!!! Mam mega problem z netem, nie mogę nic otworzyć, ani odebrać poczty, widzę tylko tytuły Waszych postów i jakimś cudem udało mi się tutaj wejść, by się zameldować! (siedzę tu od 9...) (( Muszę czekać do września, czyli jutra, wówczas wszystko powinno już sprawnie chodzić! Zazdroszczę, że już widziałyście Julcię!!! Ja też chcę!!! Czy możecie podesłać mi jej fotki tak na wszelki wypadek, bo nie jestem w stanie sprawdzić czy i do mnie doszły, plizzz??!! I bardzo proszę o SMSka gdyby coś ważnego się wydarzyło!!! Dziś jedziemy z Elizką do lekarza na kontrolę i prawdopodobnie również na szczepienie, Mała dostanie szczepionkę skojarzoną 5 w 1, jeju, żeby tylko mocno nie płakała, bo ja tez się rozryczę... Wczoraj popłakałam się po serii ćwiczonek z córeczką, ona tak ich nie znosi... (( Dobra już Wam nie smęcę, wystarczy, że pogoda za oknem do kitu jest! Miłego dnia wszystkim!!! Buziaczki!!! M. PS - ciekawe czy uda mi się ten pościk wysłać... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Pozdrowienia od Megi i Mikiego:) 31.08.06, 11:27 Na ręce prezesowej serdeczne pozdrowienia dla wszystkich e-cioć od Megi i ponad 7 kilogramowego Mikiego, który rośnie jak na drożdżach Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Pozdrowienia od Megi i Mikiego:) 31.08.06, 11:47 O matko Miki faktycznie rośnie jak na drożdzach )) Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Pozdrowienia od Megi i Mikiego:) 31.08.06, 12:08 Melduje sie na chwile. Gratulacje dla rodzicow Julci. Nie pisze ostatnio, bo 1. komp mi szwankuje i nie moge wysylac postow 2. jak chce wyslac post to musze sie "streszczac" i nie starcza czasu na czytanie Was Tak wiec nie pisze, bo nie za bardzo mam jak czytac. Nie czytam wiec nie wiem co sie dzieje i ew. moglabym egoistycznie tylko pisac co u mne (aktualnie nic sie nie dzieje). Mam tylko nadzieje, ze huragan ominal te czesc Florydy, gdzie mieszka nasza Olcialew. No i Prezesowo kochana - naprawde martwie sie o Ciebie. Ja tez mialam 2 razy mega okres - moj to juz podchodzil pod krwotok Tak wiec dbaj o siebie, nie przemeczaj!!!!! Stres jest nie tylko wtedy, gdy sie denerwujesz. Stres dla organizmu to brak snu, wieczny pospiech, robienie mnostwa rzeczy na raz... A stres nie sprzyja zachodzeniu w ciaze. Dbaj o siebie i nie zaharowywuj sie!!! Wiecej nic nie wiem nic nie dostalam na skrzynke Mam nadzieje, ze post sie wysle. No, a jak zaniesiemy kompa do magika to bede mogla spokojnie wlaczac sie do dyskusji Usciski dla Was wszystkich!!! Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Pozdrowienia od Megi i Mikiego:) 31.08.06, 13:40 niech ten dzien juz sie skonczy((( ja ma juz dosc od samego rana jak nie jedna placze to 2 amelka cos marudzi tylko na rekach chce dzisiaj byc malo spi a alicja tez nie lepsza tylko mamus to mamus tamto. pomalu wysiadam a gdzie tam 19 zeby je kompac. Teraz po 40 minwalce udalo mi sie uspac alicje zato amelka dalej marudzi zawsze spia razem w tych godzinach a dzisiajnie nawet 5 mnie da sie odpoczac. I chyba bedzie dzien bez obiadu bo sie nie da tznzupa jest od wczoraj a na 2 danie nie mam sil: ( ja chce juz przynajniej 20 godzine!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Pozdrowienia od Megi i Mikiego:) 31.08.06, 13:45 Lalisiu spokojnie czas szybko leci, a dzien bez obiadu to nie dzien stracony, tak to juz jest jeden dzien jest lepszy jeden gorszy,powodzenia 19 juz nie długo Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Pozdrowienia od Megi i Mikiego:) 31.08.06, 14:14 Yo dziewczęta Co słychać u was w czwartek. Boshe, jak Marudzi dobrze!!!!! Caluje Was wszystkie mocno a potem uciekam. Musze najpierw odebrac wyniki glukozy a potem ide do doktorka podgladac młodą (chyba Zosię - nie wiem czy już mówiłam). Ergusia, przeslalam Ci listę. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Pozdrowienia od Megi i Mikiego:) 31.08.06, 14:40 Ojej-ale mam cudne zdjęcia Kubusia keri na skrzynce!!! jaki on duży!! Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Re: Pozdrowienia od Megi i Mikiego:) 31.08.06, 16:09 Witajcie e- psiapsiółki! Dzis zostawiłam małego z teściowa i poleciałam na mieście sprawy załatwiac.Dwa licea i ZUS, ja nie wiem, jak oni tej biurokracji nie zlikwidują to nic się u nas nie załatwi!!!! trzy razy chodziłam w te i we wte, bo nowych dokumentów potrzebowali. Co do macierzyńskiego, to niestety, bede mieć krótszy... nie oddadza mi wakacji w postaci urlopu dłuższego tylko ekwiwalent pieniężny... umowa do dzis, własnie dostałam świadectwo pracy i moge powiedzieć,ze jestem bezrobotna. Na moje miejsce , narazie na zastępstwo jest dziewczyna i wcale nie mam pewności, ze w listopadzie wrócę..... mam nadzieję, ze nie będą az tak okropni.... W zusie pani powiedziała, ze to nieładnie ze strony pracodawcy, ze mnie tak potraktował, ale MOGŁ to zrobić zgodnie z prawem, tylko, ze nie było to do końca uczciwe... po prostu znaleźli kruczek, by nie podpisać ze mną umowy na czas nieokreslony... czyli następna bedzie od listopada i znowu do 31 sierpnia, i tak przez kolejne 2 lata.... czy ja zaznam w tym zyciu spokoju???? a wracająć do tematu stresów i innych takich: FANTAISIE ZGADZAM SIE Z CHRUMPSOWĄ!!! Dbaj o siebie kochana. To samo tyczy się ANT!!!! Nasze Cudo Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Pozdrowienia od Megi i Mikiego:) 31.08.06, 16:22 Tycja no przykro mi bardzo, nieładnie postąpili, bardzo nieładnie, I wiesz zazdroszcze Ci tych stosunków z teściową, bardzozawsze mozesz małego oddac w dobre ręce, fajnie tak A swoją drogą ciekawe czy Kocurek jadła ten rzeczony rosół?)) Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Ant 31.08.06, 16:45 bedziesz u nas? a spotkamy sie w koncu ???? chocia z na chwilE do zielonej Irlandii czy gdzies.... do mnie nawet zapraszam, bliziutko masz od brata. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Ant 31.08.06, 16:54 melduję się po południu.Ant, dobrze,że wypoczniesz...mi się marzy cociażby weekend poza miastem, ale to mało realne-muszę przypilnować interesów.Własna firma-duza satysfakcja, ale pilnować trzeba Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Witam :-) 31.08.06, 16:54 Czytalam Was wczoraj, napsialam posta i w momencie wcisniecia "wyslij" wylaczyli internet na pare godzin. Takiego nerwa mialam, ze szok. Pamietam tylko, ze Althea komode zakupila i dzisiaj wozek bedzie juz miala. Jutka fajnie, ze Wam juz remonty skoncza i bedziesz sie mogla byczyc na nowej rogowce. Moze na zewnatrz ja postawcie zeby mpzna bylo w wygodnej pozycji nowa elewacje podziwiac ))) Tatanko sciskam z pomody mulenia. Mam rade, jak juz przejdzie to sie nie chwal bo wroci )) Ja sie chwalilam jak mnie pytali i znowu nastapil nawrot, zeby bez odruchu wymiotnego tylko 4 czy 5 dni mylam, dzis sie na nowo zaczelo. ( Althea to moze to zyganko bylo takie ostatnie pozegnalne. Ale zazdroszcze tych polowinek )) Tysia a nie mozesz w innej szkole poszukac pracy? Gviazdko nie placz, przeciez wiesz ze to dla dobra Elizki te cwiczenia i krzywdy jej nie robisz, buzka. Lalisia ja tez chce juz 20 a przynajmniej 17 ) Tez musze isc dzisiaj na pobieranie krwi na tarczyce fuuj i ble, nie cierpie tego. Aha i koleznaka, ktora rodzi na poczatku stycznia dowiedziala sie, ze bedzie dziewczynka. Ja odliczam tygodnie do tego usg i do ruchow malenstwa. Roznie mowia, ze niby 16 tydzien albo dopiero 21 mozna ruchy czuc. Pewnie zalezy od mamy i dziecka. Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Witam :-) 31.08.06, 17:06 Zleci Olcia, nie przejmuj sie Moja to tez pierwsza ciaza a poczulam ruchy w 18 tyg wiec moze nie bedziesz musiala czekac az do 21 tyg. Zagrozenie huraganowe opanowane? Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Witam :-) 31.08.06, 17:19 Pitu_finko 18-ty powiadasz, tez mam nadzieje, ze dluzej nie bede musiala czekac. To jest zdumiewajace jak szybko dzieciaki "tam" rosna, miedzy jednym a drugim usg bylo 5 tyg. przerwy a w wygladzie ogromna roznica. Czulas takie babelki czy juz kopniaki? Jezeli chodzi o huragan to nic wielkiego sie nie dzialo, znowu troche tym od pogody nie wyszlo. Nastepnym razem jak cos przepowiedza to pewnie ludzie zignoruja a bedzie cos mocnego. Zawsze jest odwrotnie. Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Witam :-) 31.08.06, 17:28 Ja żadnych bąbelkóe nie czułam. Po prostu, pewnego dnia poczułam jak mi się coś poruszylo (tak mi się wydawało że to to - no i tak przez dni miałam takie wrażenie, wszystkim o tym mówiłam choć jeszzce nie byłam pewna). A po trzech dniach dostałam kopa i już wiedziałam. Gdzies w 20 tyg. pierwszy raz poczulam tego kopa od zewnatrz (trzymajac reke na brzuchu). No i potem jakos juz lecialo, choc dalej twierdze ze moje dziecie nie jest jakies nadaktywne. Ostatnio zaczela mi mocno trzasc brzuchem i powiem Ci ze to jest bardzo przyjemne uczucie)))) Doczekasz sie zobaczysz, ja to w ogóle jestem troche przerazona jak widze jak ten czas szybko leci. Jeszcze jakby wczoraj obsesyjnie zaczynalam myslec o tym jak tu zajsc w ciaze, a teraz juz prawie 30 tydzien. No szok normalnie. To dobrze ze huragan nie dal Wam popalic. Swoja droga, to nieciekawie tam macie z tym sezonem huraganowym. Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Witam :-) 31.08.06, 18:12 jak sie ciesze ze ten dzien juz sie konczy i to nie dlatego ze dziewczyny byly niegrzeczne bo to jakos bym zniosla ale dzisiaj 2 razy mi omalo serce nie stanelo. Rano zostawilam amelke w luzeczku i poszlam sobie robic sniadanie alicja bawila sie w tym samym pokoju amelka zaczela pladac ale nie poszlam odrazu jej wyciagnac tylkko zerknelam ze ok nic jej sie nie dzieje i wyszlam zato starsza siostrzyczka chciala ja zabawic jak zawsze i zaczela z nia rozmawiac wiec ja juz na spokojnie robilam to sniadanie ale zdziwilam sie ze tak dlugo cos do niej gada a tamta sie smieje i postanowilam tam pujsc. Wchodzac do pokoju myslalam ze sie przewruce jak zobaczylam alicje w jej luzeczku. Luzeczko stoi niedaleko luzka wiec alicja stojac na luzku postanowila wejsc do siostry boze jakie szczescie ze tam nie wpadla tylko jakos tak weszla ze nie zrobila nic amelce. Jak weszlam to alicja sobie siedziala a amelka lezala na brzuszku z glowa miedzu nogami alicji i sie bawily. @ raz sie tez wystraszylam bardzo nawet chyba o wiele bardziej. Popoldniu przyszla domnie maa jak uslyszala ze dziewczyny takie niedobre i jakos tak wyszlo ze nie zamklysmy drzwi na klucz. No i wlasnie przed chwila ja przebieram amelke mama siedziala kolonas a alicja sie bawila bagle jakis trzeask jakby szawka w kuchni. Wolamy alicja co robisz cisza wolamy 2 raz nic wiec mama poszla zobaczyc. Wchodzi do kuchni i wola mnie ze tam jej nie ma zlapalam amelke i lece do 2 pokoju a tam tez jej nie ma.mama odrazu patrzyla na okna a ja polecialam do drzwi i zauwarzylam ze sa nie zamkniete na klucz wiec wybieglam na kortyaz ale jej nie bylo. Oddalam mamie amelke nie ubrana zreszta i niewiedzialam gdzie mam biec slyszalam ze jedzie winda ale ona nie umie sama sobie jej otworzyc wiec pobieglam na schody ni i tam byla, ubrala sobie buty babci i uciekla. z jednej str dobrze ze ubrala te buty bo jej spadl jede i usiadla sobie go ubierac bo jakby nie miala butow to pewnie byla by juz duzo nizej. boze myslalam ze mi serce naprawde stanie jeszcze nie bardzo umiem dojsc do siebie. A ona teraz przystawia sobie taboret i otwiera drzwi chyba jakis lancuszek bedziemy musieli kupic. rozpisalam sie strasznie nie wiem czy ktoras t przeczyta ale musialam sie wygadac Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Witam :-) 31.08.06, 18:15 przeprasm za bledy ale ciezko mi sie pisze Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Witam :-) 31.08.06, 17:49 Dotarłam do domu. Dzisiaj mam jakiś płaczliwy nastrój((( czuję dopadającą depresję!!!! dlaczego???? więc Lalisiu wcale się Twoim dziewczynkom nie dziwię, że mają gorszy dzień! naprawdę! ja jechałam w samochodzie i miałam ciemne, wielkie okulary bo tak płakałam.... Althea, komoda już stoi? a wózeczek jaki????? I niech Ci ten nietoperek wreszcie odleci!!!!!! buziak dla Ciebie Antuś, obiecaj że jak już będziesz mieć nowy fryz to zrobisz sobie zdjęcie, albo najlepiej spotkasz się ze mną Olcia, współczuję pobierania krwi!!!!!! bardzo, bardzo, bardzo!!!!!!!! i już niedługo poczujesz ruchy)) to już tylko kwestia czasu Melbuś, tak to jest, własny biznes=brak wolnego czasu! Tycja, jak my kochamy te nasze urzędy! po kiego my to musimy robić, i co pomyślę o Twoim szefie to szlag mnie trafia!!!!! Jutka, ale Ci dobrze że remont zbliża się ku końcowi ja już przygotowuję sie psychicznie do dachu a potem pewnie znowu cos się wymyśli... Gviazdeczko, a co Ci się dzieje z tym netem? Kiedy masz to spotkanie z Moniką i Magdusią??? i wiesz, te wszystkie ćwiczenia są dla dobra Elizki, więc nie stresuj się, przecież krzywdy jej nie robisz.... I jak winko, dobre było Chrumpsie, jak tam Twoja nauka????? czy jesteś już klasycznym molem ksiązkowym? Pituś, bardzo jest pocieszające to co napisałaś, że niedawno chciałaś być w ciązy, a teraz już jesteś)) Dziewczynki, staram się odpoczywać i regenerować siły! w domu się o mnie matwią i wiem, że taki stres to nie pomaga....obiecuję, że będę o siebie dbać, ale czasami.... Coś miałam napisać i skleroza.... Aaa, czy ja Wam się chwaliłam, że jutro gram w pałacu prezydenckim?? i że mamy mieć podobno zdjęcie z samym prezydentem???? i że ja chyba umrę Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Witam :-) 31.08.06, 17:56 fantaisie, nie płacz...proszę. Będzie lepiej, zobaczysz,wymęcz Pawełka, zrób sobie maseczkę (henny lepiej nie)), kąpiel w pianie czy coś w tym rodzaju Odnosnie jutrzejszej wizyty i pozowania do zdjęc-nie zakładaj wysokich obcasówTobie urody nie ubędziea co poniektórzy wygladaliby idiotycznie przy naszej Prezesowej w szpilkach))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Witam :-) 31.08.06, 17:59 Melbuś))) dobre))) idę jutro w czółenkachDDDD i chyba faktycznie coś muszę dzisiaj zrobić....hennę sobie daruję gdyż może tylko pogorszyć I tak sobie dzisiaj jechałam, te cholerne liście spadały i tak czuję jesień! jasny gwint! Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Witam :-) 31.08.06, 18:02 Październik to ponoć najbardziej płodny miesiąc w roku.Tak twierdzi ewaanalityk, od której niegdyś testy owu kupowałam. Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Witam :-) 31.08.06, 18:06 Melba dobre, to samo chcialam napisac o obcasach ) Wiecie jak tutaj sie nabijaja z Polski, nawet w CNN pokazywali krotki reportarz o tym jak to moze byc w cywilizowanym swiecie, ze prezydent wybiera na premiera swojego brata blizniaka itd. Fantaisie nie ma, ze czasami...., bo kopniak bedzie, caly czas masz dbac o siebie, chyba za daleko to juz zaszlo co?? Przyznaj sie sama. Buzka i nie steruj sie. Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Witam :-) 31.08.06, 18:09 Pamietam jeszcze, ze dziewcxzyny szykuja grupowy wypad do Egiptu. Moze byscie tak pomyslaly o Florydzie a nie do Egiptu jechalu, tu tez ponurkowac mozna. Dla tych co sie znaja to Key West to chyba cos do zobaczenia, co?? Nie znam sie. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Witam :-) 31.08.06, 18:23 Olcia a kto nam da na bilet???? Egipt opędzlujemy za 3tyś od łba i będzie full wypasDDD Październik? powiadasz....no zobaczymy! wrzesień opadł, gdyż Pawła nie będzie...no i pewnie piesek z nas wyciągnie wszystkie siły bo to już od tej soboty zaczyna się cyrk pieskowo-babciowy. Chyba powinnam pomysleć o jakimś obiedzie. Lalisiu, uroki dorastających córeczek)) jeszcze wszystko przed Tobą.. Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Witam :-) 31.08.06, 19:01 No tak drozej by bylo. Ale moze jakby jakies poldarmowe bilety "dawali"? Kto to byl dobry w wyszukiwaniu biletow za darmoche? Jutka i Bebell (pewnie nie przecyta) wyczyscie skrzynki bo sie maile wracaja. Lalisiu lancuszek dobry pomysl, tylko wysoko go zalozcie. Moja tesciowa to samo zrobila ale moj malz nauczyl sie brac miotle chyba i nawet lancuszek z taboreta otwieral, a zalozyli na samej gorze ) A moze jakies piszczenie na drzwi i okna, ze jak sie otwieraja to tak pipczy. Ja mam tcos takiego ale to przyszlo z alarmem. Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Witam :-) 31.08.06, 19:41 Ech moze sie uda jeszcze raz dzis do Was skrobnac. Co nieco przeczytalam... Tycja bardzo Ci wspolczuje tej sytuacji - no comment. Olcia - dobrze, ze na straszeniu sie skonczylo. No a krew to moge oddac za Ciebie ;D bo nie boje sie pobierania Pitus rzeczywiscie czas leci b. szybko - juz nie dlugo bedzie rok odkad tu jestem... No a Ty niedlugo przywitasz swoja Zosie po drugiej stronie brzucha Lalisiu jutro bedzie nowy dzien - glowa do gory A moze popros, by ktos (moze z rodziny np. mama czy jakas kuzynka) zajela sie dziewczynkami? Choc na chwilke, bys troche odsapnela, bo cos mi sie wydaje, ze jestes niezle zmeczona... Fantaisie co to za dolki? Nie jestem molem ksiazkowym - raczej leniem. B. dobrze opracowalam biologie, w miare dobrze chemie, matme liznelam, no a do fizyki sie nie zabieralam... Powtorze podtstawy i bede liczyla na to, ze i latwiejsze pyt. sie trafi. Zreszta matmy i fizy jest lacznie po 20 pyt. wiec nei warto sie skupiac na tych przedmiotach Zreszta nie dalabym rady w tak krotkim czasie sobie wszystkiego przypomniec... Tak wiec troche licze na fuksa. Wszystko zalezy od pytan jakie sie trafia. Mam jakies szanse na dostanie sie, ale jak sie nie uda to juz postanowilam, ze szukam pracy i za rok znow probuje!!! Widze, ze sie remontowo-zakupowo zrobilo Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Witam :-) 31.08.06, 19:46 Witamy odcieta od swiata Chrumpsowa Moze komp przysluge robi, ze sie ciagle internet rozlancza zeby sie mogla uczyc i z nami nie siedziala. )) Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Witam :-) 31.08.06, 19:57 Monia, komoda stoi, ale w kartonie Wozek jest! A ty sie nie przejmuj jutrem! No i Melba dobrze mowi! Moze cie pokaza w TV?? Olcia, to dobrze, ze do was nie dotarla ta wichura! Olcia ja sosc szybko zaczelam czuc bulgtanie, czasami zdazaja sie kopniaczki, ale generalnie jak narazie czuje ruchy bardzo nieregularnie. Lalisiu, to miełaś dzisiaj dzisiaj przygody! Mam nadzieje, ze jutro bedzie spokojniej. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Witam :-) 31.08.06, 20:39 AAAAAA! dziewczyny, chyba dostałam @!czy to mozliwe?to 14 dni po zabiegu. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Witam :-) 31.08.06, 20:40 Melbus, no czemu nie!!! No to super!!! Buzka! Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Re: Witam :-) 31.08.06, 20:41 Witam się i ja, nawet nie mam czasu zajrzeć bo tyle roboty mam! W sobotę idziemy na wesele i dopiero dzisiaj kupilam kreację - na ostatnią chwilę zmykam laski bo jutro znów do pracy...buuu Melbuś w takim razie cieszę się z Tobą z @. pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Witam :-) 31.08.06, 20:53 Ale ja nie wiem, czy to @-wyglada typowo, ale obawiam się,że to za wczesnie.Co prawda po porodzie, karmiąc wyłącznie piersią małego żarłoka, dostałam po 6 tygodniach, więc u mnie to wszystko jest mozliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Witam :-) 31.08.06, 20:57 Melbuś, może to nie jest tak na forum dobrze, ale piszę Ja miałam po 21 dniach, typowo to nie wyglądało, bo skąpe, ale trwało 3dni, dopiero ta następna dała mi już popalić, ale na pewno duży wpływ na to miało przebywanie na słońcu-Rodos - Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Witam :-) 31.08.06, 21:43 Monia, wozek jest granatowo-niebieski z zoltymi dodatkami. Forma nazywa sie Adamex, a wozek Yaris 2. Super, ze u Kocurka i Julci wszystko dobrze, mam nadzieje, ze jutro juz będa w domu. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Witam :-) 31.08.06, 21:52 Ooooo Yaris super nazwa))))) a kolorki w moim stylu Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Witam :-) 31.08.06, 20:55 Melbuś, możliwe i to jest dobry znak, że organizm szybciutko do siebie dochodzi!!!!! Althea! a jaki wózek?? no wiesz jako typową babę interesuje mnie kolor)) i oczywiście firma też... Tak sobie myślę, o wrzosie który widziała Jutka i się zastanawiam czy ma tak samo jak ja, że na widok wrzosu opanowuje ją jakaś nostalgia.... niech ten wiatr przestanie wiać, mam go już dość i w ogóle mnie nie pociesza, że jest ciepły....jak tak wyje to mam dreszcze...chyba czas wyjąć ciepłe kapciuszki a mam nowe śliczne-różowe w kotki! i ciepłe skarpeteczki! dresik na cieplejszy już zmieniłam. W ogóle powinnam nabyć sobie jakieś dresiki do domku, ale szkoda m kasy i chodzę jak ostatni menel Feromonko, napisz coś więcej o kreacji... Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Witam :-) 31.08.06, 21:26 Melba gratulacje, znaczy sie ze wszystko ok i zaczyna sie nowy etap Fantaisie nie kupuj jeszcze dresu bo moze niedlugo bedziesz wiekszy rozmiar potrzebowala albo bardziej rozciagliwe )Pociesze sie,z e u nas resztki dzisiaj po tym tropikalnym sztormie i wlasnie wracalam z banku i musialam jechac jakies 10 km/h tak wialo i lalo, nic nie bylo widac. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie wieści od Julci i Kocurka! 31.08.06, 21:26 Obie czujemy się dobrze prawdopodobnie jutro już będziemy w domciu Pozdrawiam wszystkie laski! Postaram się coś napisać na szybko jak będziemy w domciu buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: wieści od Julci i Kocurka! 31.08.06, 21:27 Ale super, mam nadzieje, ze Kocurek znajdzie 3 minuty na forum. Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: wieści od Julci i Kocurka! 31.08.06, 22:14 No a ja wrocilam od lekarza. ALe jest mi smutno bardzo. Malutka cos malo urosla od ostatniej wizyty (3 tyg temu). Wazy tylko 1163 g, do tej pory rozla zgodnie z terminem z ostatniej @ (wrecz idealnie) a teraz roznica miedzy terminem z @ a terminem wyliczonym na podstawie obwodu brzuszka wzrosla do 1 tydz i 5 dni (z 2 dni). No i ise martwie, lekarz powiedzial ze trzeba ja obserwowac w kierunku zahamowania wewnatrzmacicznego wzrostu(((( Plakac mi sie chce i bede sie martwic przez najblizsze 3 tyg W dodatku siedzi pupa w dol, a lekarz mowi ze to moja macica (mam dwurozna) i tak jej wygodnie i moze tak juz zostac. Generalnie do banni Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: wieści od Julci i Kocurka! 31.08.06, 22:20 Pituś-tulę mocno i kciuki zaciskam-będzie dobrze!! Zobaczysz!! Pomodlę się dziś za ws\aszą córeczkę żeby szybko rosła. Buzia! Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: wieści od Julci i Kocurka! 31.08.06, 22:20 Pitus, nie ma sie co martwic na zapas. Wiem, ze jak sie slyszy takie wiesci to wesolo nie jest, ale głowka do gory! Twoje zamartwianie sie napewno malej nie pomoze, ona tez czuje ze ty sie denerwujesz! A te pomiary z USG to porownywanie z idealnym dzieckiem, ktore rodzi sie majac 3500 kg i 50 cm dlugosi! A dziecko to nie jakas maszyna i rośnie sobie w swoim tepie! Buzka dla ciebie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: wieści od Julci i Kocurka! 31.08.06, 22:24 I jeszcze jedno! przecież Ty jesteś mała kobietka! więc jak Twoja córcia może być wielka! jeszcze sobie nadrobi! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: wieści od Julci i Kocurka! 31.08.06, 22:23 Pituś, ale przecież czasami tak jest że dzieciaczki mało przybierają, więc spokojnie! pewnie lekarz woli trochę postraszyć! główka do góry na pewni będzie wszystko dobrze!!!! ja się urodziłam maleńka-2700 a zobacz jaka jestem wielka baba, a urodziłam się dobrze po terminie! a to, że siedzi pupcią w doł, to trudno, urodzisz przez cc, zobacz Kocurek już jutro idzie do domu, a też Julcia nie chciała się odwrócić, tak samo Abie i inne dziewczyny. Będzie dobrze! A musisz czekać te trzy tygodnie? nie możesz wcześniej? sorki za to pytanie, może jest banalne... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: wieści od Julci i Kocurka! 31.08.06, 22:26 Olcia!! Jaki cudny bobas jest na mojej skrzyneczce!! Ale już duży!! dzięki. Listę uzupełniam ) Mile widziane kolejne poprawki. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: wieści od Julci i Kocurka! 31.08.06, 22:32 A właśnie, ja też mam śliczne maleństwo ma skrzynce! Dziekuje Olcia! Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Pitus 31.08.06, 22:40 Nie denerwuj sie zlotko, taka roznica to jeszcze nic wielkiego. Tak jak dziewczyny pisza, oni te pomiary przypinaja do sredniej wagi a przeciez sama wiesz, ze dzieci sie jednakowe nie rodza. Mala byla "w tabelkach" bo wszystko sie rozwijalo, teraz dzieciaczki juz tylko tluszczyk dobieraja i widocznie mala chce byc laska i tyle. Postanowila nie przytyc za duzo. Dbaj o siebie, jedz zdrowo i na pewno bedzie dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Witam :-) 31.08.06, 22:45 dopiero teraz mam chwile wytchnienia( Byłam w pracy, potem u fryzjera...a teraz wróciliśmy od rodziców i siostry...Nerwy mi siadły, bo rozwaliło cos się w naszej lodówko- zamrażarce((A gwarancja wyszła kilka miesięcy temu...Czarno to widzę..@#$#$%^ Musielismy mięsko i owoce wywieźć do staruszków... Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Witam :-) 31.08.06, 22:50 Melbus juz poszlo. Jak ktos jeszcze nie ma to prosze krzyczec. Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Witam :-) 31.08.06, 22:51 dzięki dziewczyny, posaram sie nie martwic. Choc zaczelam juz szperac po forum i nie nastraja mnie to optymistycznie Ale ide juz spac. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Witam :-) 31.08.06, 22:55 Ja też mam sliczności na skrzynce! dzięki Olcia!!! Pituś, lepiej nie szperaj na forum, będziesz się tylko nakręcać! Balbinko, oni chyba te gwarancje robią tak specjalnie... a jaka fryzurka? Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Witam :-) 31.08.06, 22:57 To nie szperaj bo sie tylko bedziesz bardziej denerwowala. Spokojnej nocki i podlaszcz mala ode mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Dobranoc:)))) 31.08.06, 23:45 Fantazyjna..fryzurka tez do dupy(( Pani mi walneła kolorek taki sobie, ale mnie sie jakos kurczakowty wydaje..., no i żle obcięła moje loczki...Jutro umyje i ułożę po swojemu, może coś sie z tym da zrobić....a jak nie to musze odczekac kilka tygodni i do mojego starego fryca pobiegnę... Pędzę czytać...kurka, znowu mnie boli głowa((Najbardziej obawiam sie tego,ze lodóweczka będzie tylko na złom. Kuźwa, a ja wczesniej miałam lodóeczke prawie w moim wieku!!! I nadal chłodzi jak złoto!!no tak, ale mi sie zachcialo inox...no to mam(( Marudzia juz coraz bliżej CRO.... Zuza i co waizy pozamykane??? Współczuję wszystkim z mdłościami... Melduję,że kończą mi sie kropelki..czas udac sie po nowe buteleczki)) Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Dobranoc:)))) 01.09.06, 00:58 Pitus, nie zamartwiaj sie na zapas, dobrze??? Dzieciaczki tak mają...zreszta twoja dzidzia troszke juz w brzuszku szaleje, to i nie chce tak przybierać)) Będzie dobrze, zobaczysz)) Althea...zatem czekamy na fotki złożonej komody i cud kabrioletu)) Tycjo, normalnie brak słów...i na twego szefa i na brata...Ściski!!! Melbuś, ja miałam taki big..dopiero po przeszlo miesiącu..., zresztą u mnie krwawienia były przwie ciągle przez pól roku...tak mnie konowałki załatwiły w szpitalu((Obserwuj tylko czy nie jest zbyt duzy...Mam nadzieję,że szybciutko dojdiesz do formy...a potem...do dzieła:!!! Fantazyjna, co cto za smutaski cie dopadły??? A sio, sio, sio!!!Przytulam!! Erguś..nie wyobrazam sobie ciebie w baranku)) Feromonko, dobrze,ze lkowy udane!Udanego weselicha!!! Olciu, ja pilnie sledziłam w tv jak ten wiaterek was męczy...i kciuki zaciskałam, by was ominał.. Jutka wpadła w pracoholizm....a pomysł olci z kanapa superowy) Ant..zbieraj siły na urlopiku, przydadzą się) Lalisiu..alez cwaniaczek z Alicji.Boże , na szczęscie nic im sie nie stało.Może jakies konkretne zamkniecia wymyślcie..strach pomyslec...Trzymaj sie skarbie!!! Tatanko, wcinaj mimo mulenia!!!Przejdzie niedługo...I wiesz, nawet jesli nie..to po porodzie na pewno))Wredna ze mnie małpa , co??? Anialm..jak sie czujesz po wczorajszym wypadzie? Ciekawe jak tam abi z tymi łapkami...biedniusia(( Ale superowo, kocurek jutro idzie do domku!!!!!!!!!! No nic, pędze do łózeczka, bo męzulek marudzi..Ko ma kontakt z naszym bebelkiem niech GO ODE MNIE UŚCISKA I PRZEKAŻE ,ZE USYCHAM Z TĘSKNOTY!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Witam 01.09.06, 08:28 Hej dziewczynki witam się w ten kolejny, pochmurny dzień. Pochmurny tym bardziej, że zrobiłam rano test i doopa.... No nic to, próbujemy dalej. Najgorsze jest to, że @ ani widu ani słychu, żadnych objawów jeszcze wiec to oznacza, ze w tym cyklu będzie później. A dziś juz 30 dc. Odganiam smuteczki od Was, Pitus nie martw się że Zosia malutka jest, dziewczynki dobrze prawią - Ty jesteś mała to i dzidzia mała. A po necie nie grzeb bo się rzeczywiście tylko nakręcisz. Fantaisie - co się dzieje, ze ostatnio w takim kiepskim nastroju jesteś? Mam nadzieję, ze smutki pójdą precz, moze szybciej do tego Egiptu jedź co? No i koniecznie napisz jak po wizycie w Palacu Prezydenckim Jestem ciekawa dokąd prezydent bedzie Ci sięgał Strasznie się ciesze, ze Kocurek z Julcia już do domku wychodzą, a Julcia prześliczna jest.... Erga - nawet nie wiesz jak sie ciesze, że przyjedziesz w moje strony Mam nadzieje, ze nic nie stanie na przeszkodzie zebyśmy sie spotkały. I bardzo Cię podziwiam, że sama wybierasz sie w taka podróż Tatanko - kiedy się spotkamy na tych lodach????????Normalnie szok , że sie jakoś spotkac nie możemy. Moze w następnym tygodniu???? Althea - ja tez niedługo bedę zakupy w Ikei robić, mamy upatrzone łóżko i regał. Tycjo - ściskam i mam nadzieję, że wszystko się dobrze ułoży z praca. Antuś - koniecznie odpocznij przed nową praca!!!! No i bardzo żałuje, ze nie ma zdjęć ze spotkania poznańskiego... bura dla Was !! ale fajnie, ze spotkanie się udało!!! No i spóźnione ale szczere życzenia dla wszystkich które obchodziły rocznice ( urodzin chyba zadnychnie było w tym czasie). I oczywiście udanego urlopu dla Marudzi i Zuzy ( Marudzi już nie przeczyta ale moze Zuza tak) No i kiedy Bebelkowi włączą ten net?? A ja sie ostatnio rzadko odzywam bo jakoś nie mam kiedy. W pracy zapierdziel, ciągle coś a w domu małżon oblega kompa bo coś robi i nie mam jak z Wami gadać. Ale czytam systematycznie i wiem co się dzieje. Dawno nie było 2 kresek na teście, myślałam, ze ja bedę miała wiadomosć dla Was a tu lipa.... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Witam 01.09.06, 08:40 jaaniu-nie smuć się!!! Przytulam mocno. Ale póki @ nie ma-zawsze jest nadzieja!! Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Witam 01.09.06, 08:43 dzięki ale wiesz, ja akurat jakoś nie bardzo w to wierze...gdyby ciaża była to test by wyszedł... Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Witam 01.09.06, 08:47 swieci slonko)) nie tylko na polku ale i dla nas zaswiecilo bioderka amelki sa juz dobre))) tak sie ciesz chyba najlepsza wiiadomosc jaka moglam uslyszec Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Witam 01.09.06, 08:47 a tylko troche mi jeszcze smutno bo niestety wczoraj podalam jabluszko i chyba uczula( Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Witam 01.09.06, 08:51 Pitus, nie martw sie!!Bedzie na pewno dobrze! Jaaniu, sciskam mocno... Widze, ze Lalisia malego lobuziaka ma w domu! rzeczywiscie musisz cos na drzwi wymyslic. Sciski dla wszystkich zmartwionych! Aha, Erga, jak mozesz popraw moj rok slubu na 2005 No i zauwazylam, ze Althea urodzila sie dokladnie tego samego dnia, co moja siostra! spoznione zyczenia! Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Witam 01.09.06, 08:55 Erga może mi podesłac zaktualizowaną liste ale nie na pracowy adres? Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Witam 01.09.06, 08:56 ale sie zamotałam - Erga nie na gazetowy tylko właśnie na pracowy!! Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 pitus 01.09.06, 09:00 nie denerwuj sie ja tez mialam ruonice miedzy terminem usg a ostatnia @ a wszystko bylo dobrze ulorzeniem tez sie nie przejmuj amelka przeciez tez w takiej pzycji byla jedyna rzecz to przez to bedzie cc Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Dobranoc:)))) 01.09.06, 08:35 Balbinko-mogę ci podesłać fotkę z barankiem ) Nie było tak żle bo miałam włoski długości za ucho. Jessu gdybym miała wtedy krótkie z baranem to chyba bym obcięła się na Kaśkę Figurę ) U mnie @ nadal nie ma i zaczynam się martwić. Daję jej tydzień czasu jeśli nadal nie będzie to lecę do gina. Pituś-nie szukaj po necie!!! Tysia też się naczytała róźnych strasznych rzeczy!!! I co?? Marcel chłopak jak malowany!!! Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Dobranoc:)))) 01.09.06, 09:12 HEj, wiem ze mam nie szukac ale jakos nie moge sie powstrzymac i na razie jestem coraz bardziej przerazonaAle juz skoncze bo nie wyrobie chyba. Zastanawiam sie tylko czy nie pojsc do lekarza innego czy czekaz 3 tyg do nastepnej wizyty jak tamted przykazal. Chyba mu zaufam. Ja swoje wyniki mam dobre i powiedzial ze na nastepny raz mam nawet zadnych badan nie robic i jak mala bedzie dalej malutka to da mi kupe skierowan. A ja so bie tak mysle ze 30 tydzien sie zaczal i kiedy ona urosnie??? A ja wcale nie jestem taka malutka - mam 174 i przed ciaza wazylam 61 kg wiec drobna jakos specjalnie tez nie jestem). A moj M. ma 194. Takze neiw iem po kim ona ma byc taka drobina. Bardzo sie o onia boje, jakos tak bestresowo mi do tej pory ta ciaza szla, ze ten stres jest dla mnie szokiem A tu w dodatku bede siedziec samam w domu przez 3 tyg i chyba osiwieje((( Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Dobranoc:)))) 01.09.06, 09:31 hahaha- Jaania-faktycznie się zamotałaś ))) mogę ci wysłać ale dopiero po południu-listę mam na domowym kompiku. Potwors-ok-poprawię datę. czasami przyznaję że strzelałam z rokiem ) patrzyłam w kalendarz w którym roku dany dzień to sobota hihihi. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Dobranoc:)))) 01.09.06, 09:34 tysia dowiedziała sję na usg o prawdopodobnej wadzie nerek. Naczytała się różnych strasznych rzeczy bo też czekała na kolejną wizytę jak na szpilkach. I okazało się że wszystko jest OK!! I u ciebie tez tak będzie!!! No już - nie smuć się. Tulę mocno! Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Dobranoc:)))) 01.09.06, 09:38 He he, a ja w niedziele slub bralam Aha, i wiecie, co sie okazalo? ze z chrumpsowa w tym samym kosciele slub bralysmy! Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Witam 01.09.06, 09:51 Jak piękna pogoda dzisiaj Fantazyjna kochanie co sie dzieje jakie to smutki Cie dopadły, wiesz jak chcesz pogadać to jestem do dyspozycji, ściskam Pituś, skoro tak starsznie sie denerwujesz to moze jednak idz jeszcze do innego lekarza moze Cie to uspokoi ja jestem przekonana ze wszytko bedzie dobrze i kazde dziecko rosnie w soim tempie a 30 tydz to ma jeszcze sporo czasu zeby urosnąc moja siostra urodział sie z wagą 2010 a teraz jakbys ją zobaczyła to nigdy byś nie uwierzyła, zawsze pozniej była wszedzie najwieksza Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Witam 01.09.06, 10:07 Pitus nie denerwuj sie. Na pewno wszystko bedzie dobrze. USG tez potrafi sie mylic co do wagi i rozmiarow dziecka! Poczytaj jak to straszyli, ze urodza sie giganty a rodzily sie dzieci o przecietnej wadze. Moze mala tak sie ulozyla, ze trudno ja bylo zmierzyc? Na pewno za 3 tyg. bedzie wszystko w porzadku! Olciu jakie to male Twoje juz duze uroslo )))) Niech rosnie zdrowo!!!! Wspolczuje Balbinko Twoich stresow zwiazanych z praca. One dopiero przede mna Mam nadzieje, ze jak sei nie dostane jakas spokojna prace znajde Moze nie za chwile, ale w przeciagu kilku m-cy... No i mam nadzieje, ze wojna z kolezankami nie bedzie konieczna... Fantaisie jak tam Twoj nastroj? Dolki przeszly? Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re:Kurde już wrzesień:((( 01.09.06, 10:32 Kurde ,kurde, kurde...@#$%$%%%^^ brrrrr Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Witam 01.09.06, 10:32 Witam! Zupelnie nie pamietam co ja mialam napisac... Jaania, to informuj jakie łóżko i jaki materac do niego, jesli macie zamiar takowy nabyc. My mamy dwa osobne male łóżka i chcemy dokupic duzy materac na całość, ale dla mnie wszystkie sa za miekkie, a nie da sie kupic sprobowac i zwrocic. Pitus, nie czytaj juz nic wiecej, ja cie prosze! Wszystko bedzie dobrze!!! Balbinko, nowa fryzurka z pewnoscia sliczna! A ja tez dzisiaj zaczynam rok szkolny Ale caly czas po drugiej stronie biurka Ni i zupelnie nei wiem co ja jeszcze mialam napisac... skleroza jak nic! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Witam 01.09.06, 10:47 Althea-ucz się pilnie ))) balbinko-przeganiam twoje czarne myśłi!!! Kochana-chciałabym miec tyle wolnego co ty ) I tak myślę że po powrocie z anglii zrobie kurs pedagogiczny - w końcu od zawsze chciałam uczyć matematyki Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 PITU finko 01.09.06, 11:40 Własnie miałam ci napisać to samo co napisała Erga... nie czytaj... naprawdę ja sie tak wystraszyłam i zupełnie nie było to potrzebne. do tego jak byłam w Warszawie wtedy na tym pikniku fundacji Rodzić po Ludzku , to miałam usg, które pokazywało nawet 2-tygodniowe rozbieżności w wymiarach mojego dziecka. Lekarz stwierdził, ze wg. tabeli to główka ma wymiar na 28 tydzień, nózki na 26 a raczki na 25. Badz tu mądry i pisz wiersze)) Mały urodził sie z waga 3550 i jest zupełnie wymiarowy!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Re: PITU finko 01.09.06, 11:42 Acha, 30 tydzień... czyli masz przed soba 8-10 tygodni... biorąc pod uwagę,m ze dziecko moze jakieś 200 gram na tydzień przybrac to ... )))sama juz wiesz ze bedzie dobrze))) Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: PITU finko 01.09.06, 13:15 Dzieki Tysiu, jakos nastawiam sie w tej chwili na niemartwienie. Mam tylko nadzieje ze mala bedzie przybierala te 200 g. Odpowiedz Link Zgłoś
misia-ma PTV 3 01.09.06, 13:22 w ptv 3 leci na zywo uroczystosc 67 rocznicy wybuchu wojny. wypatruje Moni Odpowiedz Link Zgłoś
misia-ma TVP # 01.09.06, 13:25 mialo byc oczywiscie o! ale wlasnie sie skonczylo Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Przybywam :)) 01.09.06, 10:24 dziewczynki, umówiłam sie do br. Franciszka w przyszły piatek, 8 wrzesnia tak więc bardzo chętnie spotkałabym się z Wami w piatek po południu, u Grycana czy gdziekolwiek indziej spotka sie ktos ze mną? Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Przybywam :)) 01.09.06, 10:25 Jutka superowo, i bedziesz mieszkac na Tarchominie ? Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Przybywam :)) 01.09.06, 10:25 Ja jestem wolna,i chetnych na spotkanie bedzie napewno sporo Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Przybywam :)) 01.09.06, 10:28 tak Antuś, na tarchominie- no, czekam jeszcze na potwierdzenie kuzynki, ze jej sie plany nie zmieniły, bo jesli się zmieniły to będe musiała na innyc termin się umówić tak więc to na 99% Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Przybywam :)) 01.09.06, 10:32 To fajowo, w trakim razie bedziesz baaardzo blisko mnie mam nadzieje ze uda nam sie nagadac porządnie)) Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Przybywam :)) 01.09.06, 10:39 potwierdzone, zatem przyjeżdżam zostaje na weekend i mam bardzo ambitne plany, zobaczymy co z nich zdążymy zrealizowac nagadamy się chocby w nocy na ławce pod blokiem ) Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Przybywam :)) 01.09.06, 10:43 Jacie jakim blokiem moj dom a raczej małe klaustrofobiczne mieszkanko jest otwarte 24 dla Ciebie ))) Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Przybywam :)) 01.09.06, 10:47 Ja sie tez pisze na spotkanie Lekarz kazal mi pic szejki i jesc lody. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Przybywam :)) 01.09.06, 10:50 No to kachana- same bomby kaloryczne!! na zdrowie!! może twoja córcia to polubi jejciu-ale wam zazdroszcze spotkanka. Ja skoro Franciszek przyjmuje tylko w tygodniu to wybiorę się do niego w ostatnim tyg wrzesnia. Bo wcześniej nie bedę raczej brała urlopu. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Przybywam :)) 01.09.06, 10:51 zaraz, zaraz, dzis Kocurkowie wychodza ze szpitala????? jejciu-ale fajnie!! czekam na relacje Kocurka. Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Przybywam :)) 01.09.06, 11:04 no a jak się już skończyłam podniecać wizją spotkania z Wami to napisze kilka słów... po pierwsze Pituś- mało urosła a nie urosła w ogóle to spora róznica, więc nie zamartwiaj się na zapas. Wcale nic nie musi byc książkowo, na forum znamy sporo przypadków złej diagnozy, a w Twoim przypadku to nie jest nawet diagnoza! Nie denerwuj się bo to małej bardziej zaszkodzi! A skoro lody wskazane to dopilnuję osobiście, zebys za tydzień zjadła ile trzeba Fantaisie- teraz Ty smutkujesz?? to objaw zmęczenia, na pewno! no i taki zaszczyt Cie kopnął, wow ) czekamy na relacje z wizyty w Pałacu a co do wrzosu- owszem, napełnia mnie nostalgią, ale jakąs taką w sumie radosną, oczekująca na coś co ma się zdarzyć... przeslę Ci fotkę tego górskiego wrzosu no i do zobaczenia very soon Chrumpsiku, ucz sie pilnie, a zostaniesz nagrodzona. troche szczęscia na każdym egzaminie jest potrzebne, my bedziemy trzymały kciuki, więc MUSI sie udać. kiedy dokładnie masz egzamin? Melbuś, ja @ dostałam na drugi dzien po operacji i to była powódź... Ergus, to kiedy nas odwiedzisz? 10 października? Tak sobie pomyślałam, ze tyle spotkan forumowych sie odbywa ostatnio i jak to fantastycznie Czekamy na relację Kocurka, sielanka się zacznie w domku, jak to cieszy... Abie mogłaby się częściej odzywać też- podoba mi się takie zdrowe podejście do Luska mądra z niej kobietka Za Bebellkiem się stęskniłam, mam nadzieję, ze znajdzie chwilkę na spotkanie? Nie mam jej numery telefonu, czy mogłabym prosić na priva? Pomysł z ustawieniem sofy genialny ) najchętniej to tak własnie usiadłabym i podziwiała nasz nowy stary domek ) ale na sofe jeszcze czekam Gviazdeczko, ćwicz Elizke i nie płacz, przeciez to dla jej dobra! Sciskam i musze wracac do pracy aaa, pisałam Wam kiedys o fantastycznym filmie, który widziałam na festivalu- otóz teraz wszedł do kon, musiscie zobaczyć!!!! Życie ukryte w słowach, polecam, no jest przepiekny, fantastyczny i taki, ze cięzko sie później ogląda kino amerykańskie- skrojony na miarę! Ja już widziałam 2 razy i na tym nie poprzestanę a co do Egiptu to planujemy jesienią na zasłużony odpoczynek na tydzień wyskoczyć. Zobaczymy co z planów wyjdzie. Ok, see U later Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Jutus 01.09.06, 11:53 Ja się postaram pojść na ten film. mam juz od pierwszego twojego posta zapisany ten tytuł Ktos też pisał o Strategii ślimaka i o " Pamietniku" Ja ostatnio ogladam jedynie o 8.00 jak karmie małego powtórki " na dobre i na złe" , Jeszcze Daria T. tam gra... ale ona była fajna aktorka... Szkoda, ze juz jej nie ma((((( Jaaniu, nie smuć sie.... jeszce bedzie przepieknie, JESZCZE BĘDZie normalnie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Jutus 01.09.06, 12:06 o Pamiętniku ja pisałam o Strategii Abie, też chcę tego poszukać Życie ukryte w słowach ma kiepski opis na necie, który nic o filmie nie mówi, ale jest przepiekny! Wszyscy, którym polecam, wychodzą z kina pod ogromnym wrażeniem. Rzadko zdarza mi się taka agitacja za filmem... ) Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Jutus 01.09.06, 12:22 dziewczyny, ja tez mam ciemnobrazowego Billego. i moja siostra takoz a jej przed wakacjami w ikei mowili, ze maja go przestac robic. mam nadzieje, ze nie! Odpowiedz Link Zgłoś
misia-ma hej dziewczynki 01.09.06, 12:23 uffffffff pojechali. matko, nawet najfajniejsi goscie na tak dlugo sa jednak meczacy. zupelna deorganizacja zycia. a w taka pogode, to juz w ogole masakra. tak wiec moge juz spokojnie posiedziec przed komputerem i poczytac co u Was. w zasadzie to nie tak spokojnie, bo mam magde na kolanach i wlasnie obgryzla podkladke pod myszke. jak dam rade, to sptobuje nadrobic zaleglosci. teraz przeczytalam pare postow wstecz i sciskam mocno jaanie. i film Pamietnik tez baaaardzo polecam i pitu-fince zabraniam sie martwic. to czytam dalej Odpowiedz Link Zgłoś
misia-ma Re: hej dziewczynki 01.09.06, 12:35 Melbus, ja tez mysle, ze to mozliwe, ze to juz normalna @. co faktycznie jest bardzo pocieszajace, ze organizm szybko wrocil do rownowagi. i witaj w klubie. ja tez dostalam okres po 8 tyg mimo, ze karmilam tylko piersia. tak wiec ponad 6 tyg pologu a po kilku dniach @. rewelacja!!!!!!!!! i oczywiscie znam wszelkie za i przeciw w prowadzeniu wlasnego interesu. ale poki co korzystam tylko z za - czyli jak najmniej czasu w pracy, jak najwiecej z dzieckie. to ze nie mam kasy? olac to. zawsze mozna pieniadze zarobic pozniej. a dziecko szybko rosnie i tego zadne pieniadze mi nie zrekompensuja. czasami mam wyrzuty sumienia, ze gabinet stoi, ale walic to! czasami sie boje, ze kiedys akurat zabraknie mi tych pieniedzy, ktore teraz moglabym zarobic, ale tez walic to. bo ja wiem co bedzie kiedys.... a tak poza tym, to tez mnie jakis dol pogodowy ogarnal. ciemno, zimno. nie lubie Odpowiedz Link Zgłoś
misia-ma Re: hej dziewczynki 01.09.06, 13:00 Balbinko wspolczuje rozpoczecia roku szkolnego. i to bardzo smutne, ze ludzie sa tak zawistni chodzi mi o twoje "kolezanki" z pracy. malo im, zeby one mialy lepiej. wazne zeby ktos mial gorzej. nie lubie takiej postawy Jutko, jaki w koncu kolor komody, bo nie doczytalam. ja w swojej kawalerce mam zielona i kocham ja nad zycie chociaz nie wiec co z nia zrobil pan, ktory od 3 lat wynajmuje te kawalerke a swoja droga, to ja chetnie teraz powyrzucalabym wszystkie kanapy z domu. serce mi staje, jak widze jakie ewolucje magda na nich wyczynia. jak nic powybija sobie kiedys zeby!!!! i co my w tedy zrobimy.... chrumpsowa, a kiedy masz ten egzamin. zebysmy wiedzialy, kiedy kciuki trzymac Odpowiedz Link Zgłoś
misia-ma Erga 01.09.06, 13:09 liste zaraz uzupelniam i wysylam. a wiesz, ze jak bedziesz jechala przez zgorzelec, to bedziesz przejezdzala przez moje rodzinne misiasto. ty to sobie powinnas te podroz zaplanowac przynajmnie na tydzien, albo i dluzej i sie za wszystkimi spotkac Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 :( 01.09.06, 13:10 dziewczyny ona chyba wczoraj spadla z tych schodow(( bo jak ja jeraz kladlam spac to ma na udzie strasznego siniaka 1 cm szeroki i dlugi gdzies 10 cm boze nie chce myslec co sie moglo stac. ale ona nawet nie plakala a jak dzisiaj jej zapytala czy spadla ze schoduw jak uciekla to powidziala ze tak p.s jabluszko bylo wsloiczku dl a dzieci po 4 miesiacy z hipa Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Przybywam :)) 01.09.06, 11:06 Erguś, trzymam cie za słowo!!!A jak nie to bedzie opier papier))) U was cieplutko, a u nas od samego rana leje((( Brak słów, na te pogodę(( Jestem dzis strasznie powolna i leniwa...musze sie wziąc za mycie tej okropnej lodówki i zamrażarki...Mam tylko nadzieję,ze nie bedziemy musieli kupowac nowej...bo chyba bym sie załamała(( Mam nadzieje,że Megunia juz niedługo do nas zajrzy!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Przybywam :)) 01.09.06, 11:09 aaa i Balbinko- może da się lodówke szybciutko naprawić, przecież sprzęt teraz jest dobry... i uśmiechnij się Słonko, Ty od dłuższego już czasu smutna jesteś, tak to odczuwam... możemy Ci jakos pomóc Balbinko, rozweselić? Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Przybywam :)) 01.09.06, 11:22 Jutuś i Fantazyjna..ja tez uwielbiam wrzosik)) Melbus, agan..synkowie juz przygotowani do szkólki??? Ane, ty sie częsciej odzywaj, bo po pupie dostaniesz!!! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Przybywam :)) 01.09.06, 10:52 Jutko, świetnie,ze sie zdecydowałaś!!!!Śmigasz pociagiem???? Mam nadzieję,że kuzyneczce nic nie wyskoczy. Pitusiu, juz nie czytaj, dobrze???Tylko się niepotrzebnie nakręcasz! Przytulami, buziaki!!!! Fantazyjne pewnie juz ćwiczy na fleciku)) Trzymam kciuki!!! A może ją w tv zobaczymy???? Czy ktos wie, kiedy rusza na podbój pałacu??? Chrumpsik, kiesy masz ten egzamin??? Będzie, co ma być, ale ja wierzę,że ci sie uda...w końcu najwazniejsza biologia)) A co z twoim zdrówkiem??? Przeszły już te dolegliwości??? Kiedy masz badanka kontrolne??? Altheuś..., jejku juz połowa!!!!! Janiu, serduszko ty moje , przytulam!!! Mam nadzieję,że następny teścik bedzie pozytywny!!!A robiliście juz jakies badanka???Przypomnij strej sklerotyczce!!! Tatanuś, zjadłas śniadanko??? Wpychaj, wpychaj, słuchaj althei!!! Buziaki!!! Cytrusiu, ja nadal nie widziałam twego powiekszonego i wypchanego bardziej z jednej strony brzuszka((( Jak idzie pisanie pracy??? Melbuś, tak to juz jest ze swoja firmą...i jak trudno wtedy o urlopik o L4 nawet nie wspominam(( I ciebie przytulam...jak męzuś???? Świat jest jednak mały, potwors, chrumpsik...w tym samym kościele??? Potwors...a na jakim etapie staranek jesteś??? Fantazyjna, oj niedobrze,że Pawełek bedzie musia wyjechac w te wazne dla was dni(( Chyba razem będziemy startowały pod koniec wrzesnia lub dopiero w październiku. Kocurku, witaj w domciu!!!!!Powiedz nam jak sie czują dumni rodzice!!! Erguś, o rany..znowu ci sie cos przyplatało...kurze twarz((Zadzwoń może do doktorka, czy to normalne.Buzialki!!! A kiedy wyruszasz w trasę???Przyspieszasz o tydzien misję??? Lalisiu, świetnie ,ze bioderka malutkiej juz poprawione)) A jabłuszko było gotowane??? Gwiazdeczko, co z wynikami męzusia??? I nadal nic nie wiemy...jak po pierwszych wiórach???? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Przybywam :)) 01.09.06, 10:56 A ja własnie oglądam zdjęcia Marcelka!!! Nawet nie wiedziałam że na ich stronce sa jakies nowe ) Tysia-cudny chłopak!! Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Przybywam :)) 01.09.06, 11:12 A ja sie waham pomiedzy dalszym lezeniem na lewym boku (ewentualnie w towarzystweie Jezycjady, a co) a wstaniem i posprzataniem troche. No i niezaleznie do tego co postanowie musze wyjsc do sklepu i kupic cos do jedzenia. Nie chce mi sie wylazic. Erguś, fajnie Ci ze jedziesz do tej Anglii. Mysle ze taka odmiana bedzie calkiem przyjemna dla Was obojga no i ze szybko bedziecie mogli wrocic. A M. poki co zadowolony? Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Re: Przybywam :)) 01.09.06, 12:33 zdjec marcelka-włqasnie go karmie. ciezko sie pisze jedna reka!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Przybywam :)) 01.09.06, 11:10 Balbinko, jeśli chodzi o badania to w zasadzie nie robiliśmy żadych. Ja robiłam tylko takie ogólne, tsh, toxo i cytomegalię. A minął 4 miesiac starań. Cały czas liczę na to, ze w następnym cyklu się uda.. zazdroszczę Jutce spotkania warszawskiego.... Althea łożko to jeśli się nie mylę Ramberg a materac nie wiem. Chyba nie bedzie z Ikei. Regał Billy - ciemnobrązowy. Erga, jak po południu to na gazetową możesz wysłać w domu mam dostęp do poczty co to ja jeszcze miałam - dziś po południu mamy jakąś imprezę z pracy, na świeżym powietrzu, w taką pogodę wcale mi się nie chce iść... a jutro też, tylko ze z poprzedniej pracy.. jakoś nie mam nastroju ani na jedną ani na drugą.... Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Przybywam :)) 01.09.06, 11:14 Billy ciemnobrzowe ja mam regaly. Tylko takie ze szklana szyba. Chyba tez sie jutro do Ikei wybiore. Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Przybywam :)) 01.09.06, 11:18 Pituś - ja chcę bez szyby, ale na książki własnie. A co do Twoich dylematów ja wybrałabym zdecydowanie Jezycjadę zamiast sprzątaniae Kolega z pracy właśnie zapuścił mi w słuchawkach Clannad na poprawę humoru i już mi trochę lepiej.... Balbinko - może tez zapuść sobie jakąś fajną muzyczkę i lepiej Ci się zrobi? pomimo lodówki i września. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Przybywam :)) 01.09.06, 11:28 Jutka a znajdziesz w tym napietym swoim rozkładzie wiecej czasu niz tylko na lody ? Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 ja tez przybywam :)) 01.09.06, 11:36 Od razu uściskuję Balbinkę( za to ze jej sie wakacje skończyły i biedasczysko musi wracać do obowiązków sprawdzania wypracowań i innych spotkań nie bardzo przyjemnych... walcz kochana jak lew z tymi " koleżankami" ( a wyjaśnisz nam dokładniej co one ci robią? czy wolisz nie?) A włoski moze nie wygladaja źle, tylko jako ze nowe, to ciężko ci się do nich przyzwyczaić ale za 2-3 dni zacznie ci sie podobać nowa fryzurka. Byłaś juz na RP? Marudzia, odpoczywaj jak tylko najlepiej potrafisz w CRO))) Lalisiu, ale się wystraszyłam czytając twojego posta. Mam nadzieję, zejuz sie taki dzień ci nie przytrafi. OBY!!!! ściskam! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: ja tez przybywam :)) 01.09.06, 11:46 balbinko-ok-obiecuję!! Jutko- a 9-ty paźdz. by ci odpowiadał?? czy wtedy masz jakieś szkolenie??? I tak musze zarezerwować wczesniej prom i do tego się dostosować. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Erguś 01.09.06, 12:23 czyli pasowałoby mi jednak wyjechac dzień później.. we wtorek.. czyli w czwartek na prom - zobacze jeszcze jak się ceny kształtują - po pod koniec tygodnia i w weekend prom jest dużo droższy. Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Erguś 01.09.06, 12:44 Ergus, rób jak bedzie najlepiej dla Ciebie! byłoby super, gdyby udało nam się spotkać, ale nie za wszelką cenę... Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Przybywam :)) 01.09.06, 11:51 No to mi ulżyło,)))))juz sie nie mogę doczekać)) Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 SMS od Prezesowej 01.09.06, 12:51 Boże ratujcie mnie! gdzie ja jestem ?już wiem na co idą nasze podatki! zaraz coś mnie trafi!buziaki...monia Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: SMS od Prezesowej 01.09.06, 13:44 Misia-Ma Ja też próbowałam wypatrzeć naszą kochaną Panią Prezes w tvp3, ale niestety mi się nie udało. Za to zobaczyłam jak naszemu prezydentowi (chyba jemu - tak to wyglądało) zadzwonił telefon komórkowy w rakcie przemówienia prosto do mikrofonu... Ale wtopa ) Lalisiu nie przejmuj się - najważniejsze że małej nic się niestało. Nie wiem co Ci doradzić w sprawie tych drzwi, Nula wiedziała i wie nadal że nie wolno samemu wychodzić z domu - nie miałam takiego problemu. A może zamek zmięcie, albo przekluczajcie drzwi żeby nie miała szans na ucieczki. Jutka skarbie nadal masz zapchaną skrzynkę? Balbinko przytulam z powodu wstrętnego września... I gromy ślę w stronę wrednych koleżanek z pracy! Podczytuje Was od wczoraj ale jakoś nie miałam okazji żeby coś napisać, więc już nie pamietam dokładnie co wczoraj przeczytałam. Wiem żenujące ... Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: SMS od Prezesowej 01.09.06, 14:45 Godzina 0 czyli egzamin mam o 11.00 w przyszly pt. Czyli juz rowno tydzien zostal - ale zlecialo... No wlasnie niby biologia najwazniejsza, ale na tescie sa tez pytania z innych dziedzin i sama biologia moze nie wystarczyc... Zreszta co ma byc to bedzie! Choc stresa troche mam - bylebym nie byla ostatnia na liscie Co do moich dolegliwosci to lepiej, ale czasem swedzenia mam Tak wiec czeka mnie pewnie sprawdzenie czy antybiotyk pomogl - choc byl dobrany zgodnie z antybiogramem. No nic - najwyzej bede musiala diete zmienic... Lece szybko, moze cos uda mi sie przeczytac... Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: SMS od Prezesowej 01.09.06, 15:26 Ponieważ za chwilkę pewnie zapomne jak się nazywam i zakopię sie na zawsze w papierach, chciałam sie z Wami już teraz pożegnać, bo nie "zobaczę się" z Wami przez dwa następne tygodnie. Anialm, Balbinko - jeszcze raz - super było się z Wami spotkać, jesteście naprawdę niesamowite. Mam nadzieję, że to spotkanie to tylko poczatek znajomości w realu. Teraz muszę wracać do roboty, bo przed wyjazdem oczywiście u wszytskich klientów nagle trzęsienie ziemi Całusy dla wszystkich!!!! Chrumpsowa trzymam kciuki za egzamin!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: SMS od Prezesowej 01.09.06, 16:01 No tak Zuza Ty na urlop a klienci z urlopu i własnie postanowili zacząć z pełną parą pracę a wtedy od razu rosną problemy)) Kochana miłego wypoczynku i mam nadzieje ze spotkacie sie z Marudką Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Wrrrr nareszcie po:) 01.09.06, 16:20 Jestem! Laski to, że mnie szlag nie trafił na miejscu i że pan prezydent nadal żyje, świadczy tylko li tylko o moim opanowaniu Zdjęcie jest, ale mam nadzieję, że nie będzie mnie widać! a biorąc pod uwagę, że stałam sobie z tyłu, to nadzieja jest w miarę realna! Właściwie to nie wiem, czy mogę pisać to na forum.... Najpierw była kontrola przy wejściu, w zębach miałam dowód osobisty i przystojny wojak sprawdzał czy ja to ja potem przeszliśmy przez cały dziedziniec i radośnie czekaliśmy na wejście do jaskini lwa, tfu tj.kaczuchy! Tam odbyła się szczegółowa kontrola, nawet musiałam flecik otworzyć, no bo jak wiecie to mocno przypomina karabin)) kolejny przystojniak prześwietlił mnie czy nie mam przypdkiem broni, miałam trochę pietra gdyż mało rozsądnie założyłam body-stringowe, ale jakby nie patrzył w kroku miałam trochę metalu))) ale się udało bez rewizji osobistej, chociaż nie wiem czy to jest powód do radości, ponieważ prześwietlający to po prostu majtki przez głowę Potem zostaliśmy zaprowadzeni do ogrodów, żwawym truchtem przelecieliśmy po salonach vel komnatach jaśnie prezydenta! miałam zaszczyt przejść się po białym dywanie!!!! który był tak puszysty, że total szok chyba wysokość włosia była ponad 20cm! oczywiście jak cała orkiestra przeszła przestał być już biały Obejrzałam sobie te persy, parcelanę, wystrój kwiatowy i tak sobie myślę, że jeszcze mało im płacimy tych podatków. Przy okazji dzaobserwowałam jak wysiada ochrona z samochodu i wiecie co? żali mi tych chłopaków! muszą naprawdę długo trenować, żeby wystawić nogę w tym samym momencie-wszyscy! a jakie skupienie wtedy na ich twarzy się maluje Nie ma co liczyć na TV, gdyż graliśmy już po części oficjalnej! i gdyby to pokazali, to myślę że za rok nie byłoby tej biby! Biedni, nieszczęśliwi kombatanci zapierdzielali do stołów aż się za nimi kurzyło! ja w swojej naiwności myślałam, że jak usłyszą hity wojenne, to cosik posłuchają, a skąd! żarli i żarli, popijając nieprzewidzialną wręcz ilością alkoholu! pod koniec towarzystwo się lekko rozluźniło i wtedy dopiero się rzucili na ten catering! biedni kelnerzy tylko latali i donosili szok, że taki malutki staruszek może tyle zjeść, jednemu podliczyłam piwka zaliczył 4!!!!! duże browary i już tylko stał i trzymał się stołu, tęsknym wzrokiem patrząc na winko.... oj było żarcia i picia.... Potem przyszło coś wzrostu siedzącego psa i okazało się naszym prezydentem! widać, że ma dużą radość jak jakieś głupki chcą z nim zdjęcie! więc mamy! i to tyle.... Balbinko, mam nadzieję, że Twoja fryzurka nie jest taka zła, sama sobie umodelujesz i na pewno będzie dobrze Lalisu, skoro się nie skarży że boli to na pewno wszystko jest ok. Jutka, ależ się cieszę że przyjeżdżasz, już sobie zaklepuję weekend dla Ciebie!!!!!! Jaaniu, dopóki nie ma @ nadzieja jest, a jak przylezie to i tak nadzieja jest!!! I wiesz pomysł, z wcześniejszym Egiptem jest boski, ale mało realny już mam planer na kolejne koncerty, zbliżają się konkursy, i zaraz rusza teatr myślałam o tych Kanarach, ale to musi być tydzień kiedy nic nie mam do grania.. Erguś, to dziwne że jeszcze Cię nie dopadła@, może faktycznie pójdź do lekarza, wiesz w sumie na tyle wyjeżdżasz, musisz być pewna co do swojego organizmu. Balbinko, ziólek dokupić i nadal pić!!! lodówką się nie przejmuj, tak to już jest z sprzętem martwym!!! Oj, Chrumpsiku godzina zero nadchodzi!!!! i dlaczego jeszcze coś Cię swędzi???? może jednak powalcz z jogurtem naturalnym.... No nie mogę zapomniałam co miałam napisać.... męża w nocy dopadłam podwójnie, a co sobie będę żałować))) Buziaki idę ćwiczyć jutro gram na slubie o 16 w św.Krzyżu i mam naprawdę ambitny repertuar.... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Już wiem:)) 01.09.06, 16:25 Dzisiaj mamy z Pawełkiem 7 rocznicę zaręczyn)))ale ten czas zleciał........ Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Już wiem:)) 01.09.06, 16:29 Monia Buziaki dla Was na szczesliwą siodemkę))) Padłam przy opisie i jeszcze wycieram mokry monitor i rozmaźdanym makeup ))))) Szczególnie ten siedzący pies))))) Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Wrrrr nareszcie po:) 01.09.06, 16:36 Monia ale mi sie podobalo z ta wysokoscia siedzacego psa ) Balbinko z tymi nowymi sprzetami to tak chyba jest. Moi rodzice pare m-cy temu sprawili sobie nowa lodowke. Poprzednia miala 26 lat i jeszcze chodzila. Mama mowi, ze ta pewnie siadzie niedlugo pomimo tego, ze jakas lepsza wybrali. Lalisiu najwazniejsze, ze nic sobie nie polamala i na siniakach sie skonczylo. A Ikea mnie nie szczujcie, lubie ten sklep, u nas na FL jeszcze nie ma, za rok ma byc otwarty tak z prawie 1,5h jazdy ode mnie. Ja mam materac z Ikei cos tam Forsbacka sie nazywa, albo cos w tym stylu. Althea jezeli chcesz twardszy materac to polecam. Meble mamy wszytskie z Ikei, jak kupilismy tez dom to trzeba bylo albo dokupic albo wymienic wiec pojechalismy do NY i kontenerem przewiezli. Tutaj Ikea to tani sklep meblwoy, momimo przewozu i tak zaoszczedzilismy kase na meblach do wszystkich pokoikow. A skaldania bylo cale 3 tygodnie. Aha i ponawiam prosbe o przeslanie linku do stronki Marcelka, ten ktory mam zapamietany nie chce sie otwierac. Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Wrrrr nareszcie po:) 01.09.06, 17:17 Monia opis boski uśmiałam się... Olcia Ja zapomniałam podziękować za fotkę maleństwa wspaniałe są takie chwile. Ja w pierwszej ciąży jak zobaczyłam takie fikające dzieciątko, to nie mogłam uwierzyć że tego nie czuje Balbinko - oby z lodówką była tylko chwilowa i niedroga awaria. A mnie dziś M. bierze na zakupy. Pierwszy raz od 3,5 miesięcy. Zakupy spożywcze, ale zawsze... kto by pomyślał że będę miała z tego frajdę Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Wrrrr nareszcie po:) 01.09.06, 17:28 Witam popoludniowo Olcia wyglada na to, ze tego materaca nie maja w pasujacaym nam rozmiarze i dla nas jest za gruby. U nas problem pojega na tym, ze mamy dwa łożka, kazde o innej twardosci i chcemy na to polozyc cienki materac, zeby nie bylo tej dziury pomiedzy, bo pewnie dziecie bedzie tam czasami spalo. Fantaisie, to miałaś przygody dzisiaj No ale zdjecie jest A staruszki swietne. Bylam dzisiaj na zajeciach, ale juz chyba wiecej nie pojde, nie ma sensu. Nie wiem, czy mojemu malemu sie tak podobalo, czy tak niepodobalo, ale szalal niezle. Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Wrrrr nareszcie po:) 01.09.06, 17:37 Althea a dlaczego nie pójdziesz więcej na zajęcia? źle się czułaś na wykładach? No i już jakiś czas miałam się zapytać Cię o naukę języka twojego M.? Kurcze mam nadzieję, że nie mam zaćmienia i to twój mąż chodził a nie Abie.... Jakby co wybacz Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Wrrrr nareszcie po:) 01.09.06, 17:48 > Althea a dlaczego nie pójdziesz więcej na zajęcia? źle się czułaś na wykładach? Dobrze sie czulam, ale trzeba tam siedziec pare godzin, a ja co chwile musze cos zjesc, isc do lazienki. A to samo mozna zrobic z domu, kiedy sie chce. > > No i już jakiś czas miałam się zapytać Cię o naukę języka twojego M.? Kurcze > mam nadzieję, że nie mam zaćmienia i to twój mąż chodził a nie Abie.... > Jakby co wybacz Tak, moj M. chodzil na kurs, ale niewiele sie nauczyl. troche sie nauczyl jak bylismy w pl, ale to i tak nic. Znowu bede go chciala zapisac, musze poszukac kursu, dobrze ze mi przypomnialas. Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Wrrrr nareszcie po:) 01.09.06, 17:50 Althea to Ty masz malza nie krajowego?? Ale fajnie. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Wrrrr nareszcie po:) 01.09.06, 17:51 On jest taki bardziej tutejszy niz krajowy Ale krajowy tez troche jest. Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Wrrrr nareszcie po:) 01.09.06, 18:00 Oj tak to sie mnei nie pozbedziesz ) To pisz dokladnie jak to jest no i koniecznie gdzie, i jak sie poznaliscie. Nogami przebieram uwielbiam takie historie. Odpowiedz Link Zgłoś
agan10 Re: Wrrrr nareszcie po:) 01.09.06, 17:29 Monia opis świetny. A tak swoją drogą, to przynajmniej pałac prezydencki zwiedziłaś, a to zawsze coś.A jeśli już mowa o głowie państwa to ja ostatnio jechałam pociągiem i poznałam w nim pana, który chodził do jednej klasy w podstawówce z mamą braci Kaczyńskich. Monia ty odpocznij trochę, jeżeli oczywiście czas Ci na to pozwoli. Balbinko synuś wyszykowany do szkoły. To była ciężka praca. On teraz zaczyna 4 klasę, więc nowe przedmioty dochodzą a co za tym idzie więcej książek(o zgrozo!!!!), zeszytów itp. Pituś i ja powtórzę za dziewczynami---absolutnie się nie zamartwiaj. Dzieciaczki wszak rosną różnie, własnym tempem. I broń boże nie szukaj na necie informacji, po których mogłabyś stracić zdrowy rozsądek. Wszystko będzie dobrze. Zobaczysz. Niedawno Althea pisała, że "jej małe jest małe". Wszak Wy obydwie do wielkoludów nie należycie, to i dzieciaczki są ciut mniejsze. głowa do góry!!! Odpowiedz Link Zgłoś
agan10 Re: Wrrrr nareszcie po:) 01.09.06, 17:34 a ja nie mam maleństwa Olci czy mogłabym dostać? ładnie proszę. Apropo sprzętów domowych. Mój M kupił w 2003r telewizor grundiga 28 cali. Duży , nowoczesny, renomowanej firmy, no i przy okazji pierońsko drogi.Z gwarancją na 12 m-cy. Słuchajcie, skończyła się mu gwarancja i miesiąc po tym telewizor się zwyczajnie zepsuł. Koniec końcem telewizor na dzień dzisiejszy jeszcze nie ma 3 lat a był już 3 razy w naprawie. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Wrrrr nareszcie po:) 01.09.06, 17:43 Tak w lodowkowym tamacie, my sporo rzeczy zrozimy. Mamy 3 zamarazarki, razem z tesciami. Rok temu jedna tesciowa wylaczyla na jakis czas. Jak ja pozniej wlaczyla, ladujac w nia jednoczesnie pelno juz zamrozonych rzeczy, to juz nie wystartowala. Trzeba bylo kupic nowa, a tamtej ledwo skonczyla sie gwarancja. A inna mamy taka, ktora ma chyba ze 30 lat dziala bez problemu. A teraz maja jakis problem z lodowka, ktora tez byla niedawno kupiona. Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Wrrrr nareszcie po:) 01.09.06, 17:37 Agan jak tam walka o imie? Althea teraz kapuje o co chodzi z materacem.Widzialam w Ikei to o czym piszesz. Anialm no wlasnie to mnie zdziwilo, ze 5 tygodni przerwy miedzy jednym a drugim usg a roznica taka ogromna. Male fajnie sie turlalo w brzuchu, tak jak bys po podlodze sie turlala. A najbardziej boski widok byl jak na usg bylo widac profil cialka a potem male obrocilo sie w nasza storne i reke do gory podnioslo i zaczelo machac. Wtedy wlasnie jest zrobione to jedno ze zdjec. Normalnie widac bylo jak sie paluszki ruszaja. Pani od usg powiedziala, ze wychowane bo sie przywitalo )) Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Wrrrr nareszcie po:) 01.09.06, 17:40 Olcia ciesz się że się pupą nie obraca, albo co gorsza plecami ciekawe co tam nosisz w brzuszku. Agan o rany to ludzie chwalą się w pociągach z kim chodzili do szkoły.. o rany! a przygód z telewizorem współczuje - Ja jestem mało odporna na takie historie i pewnikiem już by szlag mnie trafił. Odpowiedz Link Zgłoś
agan10 Re: Wrrrr nareszcie po:) 01.09.06, 17:43 Olcia lepiej nie pytaj. Pewnie dopiero po porodzie dojdziemy do poozumienia. Odpowiedz Link Zgłoś
agan10 Re: Wrrrr nareszcie po:) 01.09.06, 17:47 Olcia dzidzia cudna!!! najlepsze są ujęcia profilu buźki. Wszystko widać, czółko, nosek, usteczka.Bardzo lubię takie zdjęcia. Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Wrrrr nareszcie po:) 01.09.06, 17:48 Jak zobaczy mala to sie "zamuli" i wpiszesz co bedziesz chciala )) Nie pameitam czy to jzu pisalam ale mozliwe, ze to bylo w po0scie huraganowym, ktory sie nei wyslal bo mi interneta wylaczyli. W kazdym razie Pani od usg powiedzial, ze nie powie co tam siedzi poniewaz z jednej strony wyglada na siusiaka a jak ruszyla troche galka to byla pepowina. Takze jeszcze trzeba poczekac tak gdzies do drugiej polowy pazdziernika. Malz ma 4 listopada urodziny to w prezencie dostanie infromacje. Mysle, ze on po cichu chce dziewczynke tylko sie nie przyznaje. Zawsze mowil, ze pierwsze ma byc dziurawe a drugie sekate. Ale oboje mamy podejscie, ze co bedzie to bedzie, wlasciwie to juz jest, byle by zdrowe. Przeciez i tak sie nei da tego zmienic ale wiedziec fajnie. Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Wrrrr nareszcie po:) 01.09.06, 17:54 12 t.c to trochę wcześnie żeby Wam powiedzieć co masz w brzuszku. Ryzykowne, przecież tam dobiero wszytsko rośnie. Ale jaest tak jak piszesz najważniejsze żeby było zdrowe. Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Wrrrr nareszcie po:) 01.09.06, 17:50 Kurcze my kobiety jesteśmy przegrane jeśli chłop się uprze na imię, bo przeważnie jest tak że to oni idą do urzędu stanu cywilnego zarejestrować nowego obywatela. Mojej przyjaciółki kuzynka ma biedna przechlapane, bo mąż fascynuje się mitologią... i przerzuca to na życie. Więc mają 3 synów z imionami z mitologii - nie pamietam niestety wszystkich - ale jeden ma na imię Aurelisz i to jest najbardziej noramlne... A moja Nula miała mieć na drugie Teresa - po mojej ukochanej babci - a ma Anna... Mam nadzieję że dojdziecie wspólnie i szybko do jakiegoś porozumienia Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Wrrrr nareszcie po:) 01.09.06, 17:58 To ja jestem w wygranej sytuacji. Tutaj przynosza matce papiery do podpisania po porodzie. Odpowiedz Link Zgłoś
agan10 Re: Wrrrr nareszcie po:) 01.09.06, 18:02 anialm, mitologia mówisz? mój , jak mu rzucam propozycje, to mówi, że same żydowskie wybieram!!!! I weź tu z głupkiem gadaj.On chce Beatę lub Małgorzatę. A mi te imiona przez gardło nie przechodzą( z całym szacunkiem do posiadaczek tych imion). A co do Nuli, to tak myślałam, że to Anna. Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Z wizyty ... 01.09.06, 18:20 wczorajszej u ginki: Troche ja martwi wysokim poziomem LH i przepisala Luteine (przez 10 dni po 2tab. od 16dc. Tak jak myslalam: mam skierowanie na hsc i hsg. Zabieg pod koniec miesiaca albo 2 pazdziernika. Kto mi powie -ile sie lezy w szpitalu? Przed malpa mam isc do ginki na przygotowanie, a po na zabieg. Ta sie ciesze, ze wolne. W pracy tylo ja jedna bylam, albo choruja, albo sie zwalniaja - okropnosc. Kierownikow nie straszylam, ze ja tez do szpitala sie wybieram pod koniec miesiaca. Pozdrawiam i zycze milego wolnego!!!! Moze grzyby beda w lesie) ------------- Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Z wizyty ... 01.09.06, 19:01 Matalko, pobierzesz luteinkę i wszystko wróci do normy. Dziewczyny pewnie zaraz Ci napiszą ile czasu spędzisz w szpitalu...ale z tego co ja kojarzę to szybko wyrzucają... Grzybów podobno jest zatrzęsienie)) Dzięki za życzonka Ja właśnie się zbieram do Pawła brata jedziemy podziwiać małego..... Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Z wizyty ... 01.09.06, 20:02 ja tez po wizycie.Moja gin nie jest zachwycona moją @, oblookała na usg i nie jest pewna, czy to @.Dostałam leki, 2 tyg zwolnienia,kontrola w srodę. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Z wizyty ... 01.09.06, 20:07 i kazała się byczyć.Ale powiedziała,że @ w takim terminie po zabiegu-jak najbardziej mozliwa. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Z wizyty ... 01.09.06, 20:15 Melba, no to bycz sie! Moze troche za bardzo sotatnio poszalalas i dlatego to krwawienie sie pojawilo?? No ale czy tak, czy tak wszystko bedzie dobrze! Matala, dobrze ze juz wiesz na czy stoisz. Polykasz troceh prochow i wszystko wroci do normy! Moje ósemki zaczely mi o sobie przypominac... nie podoba mi sie to... Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: Witam Was:) 01.09.06, 20:46 Rzadko ostatnio piszę, bo ciągle brak czasu a i pisac za bardzo nie ma o czym Czekam na @ i wybieram się do lekarki, coby zacząć działać.W końcu Fantaisie, przesadziłaś)) oplułam monitor i prawie udławiłam się delicjami Zamkną Cię jak nic tfu!tfu! odpukać!!! Jakby co, to będę Cię odwiedzać i kanapki przywiozę a moze mnie posadzą z Tobą? Opis the best!!!!!! dziewczyny, ściskam Was mocno zmykam.... Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Witam Was:) 01.09.06, 20:49 Enterek delicje mowisz, oj mniam, mnia. Melbus ale i tak wszystko dobrze, tak? Jezeli masz sie byczyc to sie bycz i korzystaj. Althea czemu milczysz na temat malza ) To przez to te osemki sie odezwaly :- )) Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Z wizyty ... 01.09.06, 20:47 Melba wypoczywaj!!! Althea ja 8 planuje wyrwac jesli starczy mi odwagi Matala wypoczywaj i dobrze ze lekarze wzieli Cie w obroty! Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Z wizyty ... 01.09.06, 20:50 No wlasmnie Matalko, podzialasz troche w dobra strone i wszystko bedzie cacy! Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Z wizyty ... 01.09.06, 21:17 Chrumpsowa, ja juz jednej sie pozbylam, na gorze. Jesli to gorna, to nic sie nie boj i wyrywaj. Mnie absolutnie nic nie bolalo, ani w trakcie ani po. Olcia, a na jaki temat ja mialam nei milczec?? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Z wizyty ... 01.09.06, 21:19 Umarłam ze śmiechu przy opisie Moni i już nie moge nic pisać... Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Pytanie za 100 punktow 01.09.06, 21:35 Althea myslalam o pozbyciu sie gornych, bo te najbardziej wystaja i przeszkadzaja To na wiosne A mam pytanko kto spiewa te piosenke, ktora slychac w tle reklamy? Wie ktos??? Rekalama tu: www.youtube.com/watch?vZwRRWExHxI Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Pytanie za 100 punktow 01.09.06, 21:37 Tylko mnie nei zlinczujcie. Zrobilam se przerwe w nauce i jakos komp sie nie wiesza wiec nawiguje ile sie da ;P Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Pytanie za 100 punktow 01.09.06, 21:38 Chrumpsik, gorne wyrywaj bez zastanowienia! Nie masz co czekac do wiosny! Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Pytanie za 100 punktow 01.09.06, 21:41 Wole zaczekac i zaoszczedzic kasiorke 8-semki wyrwie rodzinny dentysta polski dentysta Tutaj za wyrwanie niezle musialabym zabulic no i nie wiadomo w czyje rece sie trafi... Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Co do pytania 01.09.06, 21:44 o piosenke to glos przypomina mi wokaliste The Cardigans hmmm.. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Z wizyty ... 01.09.06, 21:35 A juz widze Olcia o co ci chodzi, jakos ten post mi umknal. Moze ci kiedys napisze na priv. Tak na forum nie lubie takich rzeczy pisac. Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Normalnie 01.09.06, 22:06 nawiguje, nadrabiam zaleglosci a komputer sprawny - niestamowite! A Was wszystkie wywialo... Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Z wizyty ... 01.09.06, 23:03 Napisalasn jest taki bardziej tutejszy niz krajowy Ale krajowy tez troche jest. Ja odpisalam: Oj tak to sie mnei nie pozbedziesz ) To pisz dokladnie jak to jest no i koniecznie gdzie, i jak sie poznaliscie. Nogami przebieram uwielbiam takie historie. I cisza a ja dalej nogami przebieram Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Wrrrr nareszcie po:) 01.09.06, 22:12 Agan - moja Nulka to zdrobnienie od Natalii a na drugie ma Anna Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Melduje sie :) 01.09.06, 22:31 Czesc Dziewczynki No i jestesmy w domu! Dzis myslalam, ze dostane szalu w tym szpitalu ale w koncu dostalysmy wypis i po 18 bylismy w komlecie w domku . Cc przebieglo pomyslnie jak odchodzilo znieczulenie to swedzialo mnie wszystko przez ponad 12g. Ale mala byla juz przy mnie. Jest naprawde sliczniutka, taka dluga z niej drobinka. Teraz uczymy sie siebie nawzajem. W szpitalu nie bylo na to zbyt duzych warunkow choc sale tylko 3os, ale i tak malo intymnie. Z cycow zaczyna jakos kapac i mam nadzieje, ze nie bedzie potrzeby dokarmiania. Jestem lekko padnieta i nie wiem co tam nasmarowalyscie - moze kiedys uda mi sie nadrobic . Bardzo Wam dziekuje Kochane za kciukasy i wszelkie gratulacje naprawde fajnie jest wiedziec, ze tyle babek mysli o mnie naraz Nie chce obiecywac kiedy sie bede odzywac, bo jak wspominalam k. wyjezdza na zdjecia w przyszlym tyg, do tego jutro tez kilka godzin - wiec musze radzic sobie sama. Wprawdzie babcie w poblizu ale nie chce naduzywac, chyba, ze tragedia bedzie... No to narazie, i wielkie buziaczki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
misia-ma Re: Melduje sie :) 01.09.06, 22:51 witaj Kocurku! jaka tragedia. nic takiego sie nie zdazy szybciutko sie siebie nauczycie i bedzie pieknie a babcie i tak sie przydadza a wracajac do tematu filmowego- to wlasnie obejrzalam ruskiego "matrixa" - "straz nocna" powiem szczerze,ze mimo negatywneego nastawinia, jestem pozytywie zaskoczona. ciekawy pomysl, nienajgorzej zrobiony, oczywiscie z przeslaniem. w sumie, polecam. Fantaisie, przezycie niezapomniane no i jaka pamiatka dla potomnosci Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Melduje sie :) 01.09.06, 22:53 Kocurku - skarbie jak dobrze Cię widzieć w dobrej formie Bardzo się cieszę, ze wszystko przebiegło sprawnie i bez komplikacji. Wielkie buziaczki dla Ciebie, Tatusia i malutkiej Julki!! Niech się malutka dobrze chowa i codzień daje wam wiele powodów do radości i uśmiechu ** Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Melduje sie :) 01.09.06, 22:59 melba jak lekarz każe się byczyc - to należy się go słuchać Więc teraz tylko pozycja horyznotalna. Misia mówisz po rosyjsku Ja kiedyś na bema chciałam zaoszczędzić i kupiłam tacie na urodziny trylogię "Gwiezdnych wojen" na DVD - i jak na blondynkę przystało nie wydawało mi się wcale podejrzane że to jest na jednej płycie no i było po rosyjsku z tłumaczeniem na polski - oczywiście z beznadziejnym lektorem. Dzięki bogu sprawdziłam płytę w domu - nie powiem B. miał ubaw po pachy Odpowiedz Link Zgłoś
misia-ma Re: Melduje sie :) 01.09.06, 23:03 dobre! co Ty. nawet mielismy problem, bo sie napisy rozjechaly i nie moglismy dopasowac do tego co mowia. a z drugiej strony, wstyd. tyle lat sie czlowiek uczyl tego jezyka. Odpowiedz Link Zgłoś
misia-ma Re: Melduje sie :) 01.09.06, 23:05 a kolo mojego gabinetu jest punkt ksero, gdzie wlasnie ci z bema kseruja okladki. chociaz ostatnio coraz mniej, bo jednak czesto sa naloty. i dziekuje Aniu za PIEKNE zdjecia. odpisalam Ci na maila Odpowiedz Link Zgłoś
misia-ma dobranoc wszystkim 01.09.06, 23:12 i kolorowych! ja lece spac, bo moj wampir energetyczny nie ma rano litosci! pa Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: dobranoc wszystkim 02.09.06, 00:30 Fantazyjna, jestes niesamowita!!! Usmiałam sie do łez!!!!!!A Pawełek tak sie dał????Biedaka zamęczysz)) Melbuś, leż, lez i jeszcze raz leż.Przytulam!!! Anialm, niezłe z tymi tłumaczeniami)) Jutko...tak czasami mnie nachodzi.Mam nadzieję,że wkrótce humorek do mnie wróci na stałe!!! Dzis dostałam wiadomśc,ze maja dla mnie godzinki w innej szkólce!!! Wzięłam oczywiście, kazdy grosz sie przyda.Tylko,ze chyba bede chodziła tyłem...z braku czasu(( Na szczęscie nie trzeba będzie kupowac drugiego autka, bo jakos mnie tam w grafik dyro wciśnie...przynajmniej tak obiecał)) Facio do lodóweczki ma wpasc najwcześniej we wtorek... Pitusiu, tylko nie czytaj!!! Jutko, zazdroszcze ci tej wyprawy do waraszawki!!! Tatako, co u ciebie???Jak budowa??? Cytruś, jeszcze cię mdli??? Enterku, matalko, zatem trzymam kciuki z wizytki!! Matalko najdłużej trzy dni.Potem masz jeszcze troche L4...dobrze,ze sie za ciebie ostro wzięli!!! Tysiu, wolałabym szczególów nie przedstawiać,wiesz jak jest(( Obie uprawiaja czysty mobing( i to nie tylko wobec mnie)(((Wszelkie kłopoty z szefem sa tylko dzięki nim..i jego krótkowzroczności(( Zrobiłam dziś moc soku pomidorowego.Ide zagotowac ostatnia partię..i lece do wanienki!!! Buziakuję i przytulam wszystkie babeczki !!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 sobotnio.. 02.09.06, 08:38 ..witam się znów mnie uszka troche bolą.. oby przeszło samo Chrrumpsowa=fajna ta reklama!! Niezły ktos miał pomysł Kocurku-witaj w domu! Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: sobotnio.. 02.09.06, 10:58 Druga sie witam. Kocurku fajnie, ze juz w domku jestescie i na pewno sobie sama poradzisz. Althea w takim razie czekam na mailika U mnie prawie 5 rano. Snily mi sie jakies bzdury i spac nie moge Zglodniaam od tego lezeni w lozku wiec wstalam na jakiegos krakersa. Moje Siesciuchy kochane sa bardzo zdezorientowane tak wczesna pora, przyszly tylko zobaczyc o co chodzi tak wczesna pora i poszly dalej spac. Ide poczytac w lozku to moze szybciej zasne. T do pozniej. Aha wymysla ktos nowy tytul?? Odpowiedz Link Zgłoś
misia-ma Re: sobotnio.. 02.09.06, 11:15 i ja sie melduje! matko! slonko swieci i cieplo jest. rewelacja! biedne tylko te dzieci. sierpien przechlapany, a teraz jak sie szkolka zaczyna, to upaly beda. no i nauczyciele tez biedni idziemy na spacer tymczasem Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: sobotnio.. 02.09.06, 11:06 i jest mi radosnie ) Mozna odpoczac. I sobie poczytac- obecnie Jeffery Deavera - Dwunasta karta; dla tych co lubia sensacje - polecam ) Kocurek - ciesze sie juz jestescie w w domku. Goraco Was pozdrawiam i Julcia badz grzeczna ) Melbus - bycz sie ile mozesz, trzeba sie rozpieszczac ) Enterku - masz racje - do czynow!!! Bedzie dobrze. Balbinka - sok pomidorowy na zime mniam, mniam.... I tez sie nie przemeczaj - zdowie najwazniejsze. Chrumpsia - osemki zeby szczatkowe, a takie z nimi problemy Ja gorna jedna mam usunieta, ale warto bylo. Fantaisie - jak podziwiania dzieciecia Powinnam zmienic fach i chyba w przedszkolu uczyc, a raczej bawic sie z dziecmi, bo tak je kocham i sie rozplywam. Zycie jest piekne!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: sobotnio.. 02.09.06, 11:44 Ja też się witam sobotnio! Potwierdzam dzisiaj od rana świeci słoneczko w Poznaniu i ciepło jest Matalko cieszę się że humorek lepszy. Olcia co Ty dospać nie możesz... trza się teraz wysypiać na zapas Misia-Ma to niezłe kino mieliście wczoraj nie ma co. Ja po przygodzie z "Gwiezdnymi wojnami" omijam bema szerokim łukiem oczywiście tę część z filmami. Miłego spacerku życzę Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Melduje sie :) 02.09.06, 11:45 Kocurku, super, ze juz jestescie w domu! Mam nadzieje, ze mala bedzie spokojna i bedziesz mogla do nas zagladac. Buziaki dla was! Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Melduje sie :) 02.09.06, 11:47 Althea i jak dzisiaj? obyło się bez mdłości? Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Melduje sie :) 02.09.06, 11:56 Anialm, ja mdlosci to praktycznie nie mam, na poczatku mialam ale teraz jest pod tym wzgledem ok. Jak juz cos to od razu wymiotuje. Jak narazie jest dobrze, ale dopiero skonczylismy sniadanie Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Melduje sie :) 02.09.06, 11:55 Erga, mnie tez zaczelo bolec ucho. Wyglada na to, ze to od tej ósemki. Moj M. ma zaklepany czas u dentystki na poniedzialek rano, chyba bede sie musiala za niego wcisnac jak tak dalej pojdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Melduje sie :) 02.09.06, 13:02 Hejka Laski! Przepraszam, że wczoraj wieczorem nie zajrzałam, ale wróciliśmy dość późno od Kubusia, mały jest słodki, bardzo spokojny, kochany, rodzice nic się nie zmienili i nadal są......domyślcie się proszę kim Dostał od nas prezenty-rakcja zerowa! dla tatusia najwazniejsze było nagranie płyty a nie przygotowanie kąpieli! niestety ma podwyższone miana na żółtaczkę już miał żółtaczkę w szpitalu i jak wychodzi było ok, a teraz nawrót....oby się cofnęło! Kocurku, witamy na matce forum))))) bardzo się cieszę, że już jesteście w domku, teraz spokojnie będziecie się poznawać))) a jakby co to dzwoń, będę jechać do Ciebie! Jakieś okropne tematy ósemkowe zostały poruszone, brrr!!!!!!! ja już dwóch ósemek się pozbyłam, i jak pierwsza była ok, to druga dała mi nieźle popalić, bo naruszono główny nerw i najlepsze że pierwszą rwał ponad 40min, a drugą w trzy sekunkdy, i weź tu człowieku traf za organizmem... a i przy pierwszej Paweł na korytarzu zemdlałDD Melbuś, postaraj się w miarę możliwości oczywiście poodpoczywać trochę, widocznie za szybkie wzięłaś tempo.... Erguś, ucho??? może Cię zawiało???? I dyskusja na temat imion była, a mnie ominęła Balbinko, jak fryzurka? trochę lepiej? i co z lodóweczką??? Skleroza mnie dopada na stare lata idę więc ćwiczyć, dzisiaj o 16 gram, a potem mam kurs z Bernoldem w AM, ale mi się nie chce... No i od dzisiaj rusza akcja pies+babcia! i w domu już nerwowa atmosfera, ponieważ jak zwykle trochę rzeczy nam się nakłada i jeszcze zagmatwało nam się z 14,15 września bo Pawła nie ma, ja mam próby i przedstawienia w teatrze, a brat wyjeżdża właśnie akurat na te dwa dni....szał ciał! a na pytanie czy nie mogę zabrać go do nas, odpowiadam nie! Karo ma cieczkę, więc zaraz będzie mieć Alka... Buziaki i miłego dzionka Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Melduje sie :) 02.09.06, 13:33 ano uszka bolą.. Własnie zrobiłam kompres z maści antybakteryjnej a później wacik z wodą, zpirytusem i wodą utlenioną. Grzeje jak cholerka i od razu lepiej się robi. Od tego aż zęby mnie bolą. A jeśli chodzi o ósemki to pozbyłam się ich 10 lat temu - wszystkie na raz na chirurgii szczękowej pod narkozą. Dwie i pół godziny się z nimi męczyli!!!! no i teraz nie dość że blondynka to bez zębów mądrości ))) Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Melduje sie :) 02.09.06, 16:48 Widzje, ze dzisiaj sie malo dzieje. Wstalam niedawno, malz mi "pomogl". Trzasnal drzwimi az cale lozko podskoczylo, potem poszedl trawe kosic. Takze nie pospalam sobie dzisiaj. Do sklepu na zakupy jedzeniowe musze jechac ale nie ciesze sie z tego powodu tak jak Anialm Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Melduje sie :) 02.09.06, 17:10 Olcia, to moze Anialm za ciebie pojedzie A swoja droga, Aniu jak bylo na zakupach??? Komoda stoi!!! Nawet brat mojego M. pomagal. A ja ucze sie programowac i to jest bardzo frustrujace! Wyglada dobrze, a nie dziala! Noz chce sie komputer przez oknow wyrzucic. Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Melduje sie :) 02.09.06, 18:51 Och śmiejcie się śmiejcie... Ja uziemiona byłam stąd ta radocha na wieść o zakupach. A było dobrze - obawiałam się tylko że będzie dużo ludzi przy kasach i że się zmęczę. Monia - mam nadzieję że mały Kubuś szybko pozbędzie sie zółtaczki. A na temat szwagra, to się nie wypowiem. I świeżbia mnie paluszki, ale nic nie napisze odnośnie jaśnie Pana Althea a jakieś fotki komody złożonej zobaczymy bo to u Was w pokoju będziecie z maleństwem, tak? Erguś współczuje historii z uszkiem. Że też znowu się paskudztwo przyplątało... I czy ktoś moze wie kiedy Bebell będzie miała necik w domu? Jutro jedziemy sobie rano na spacer do lasku... bardzo lubiemy to miejsce - troszkę lasu, jeziorko, łąki... oby nie padało. Trzeba korzystać, bo jak mały sie zdecyduje w tym tygodniu wyjśc z brzucha, to se nie pojadę tak szybko. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Melduje sie :) 02.09.06, 21:31 Cześć Kochane! Ależ dzisiaj sielankowo na forum Althea gratuluję ustawienia komody i może machnij jakąś fotkę... i co Ty dziewczyno programujesz???? Anialm, ja tam Ciebie rozumiem, że zakupy są atrakcją, bo niestety należę do tego grona zakupoholiczek I aż ciężko mi uwierzyć, że w tym tygodniu możesz już urodzić!!!! proszę tylko, nie zapomnij o nas.... A jam Twoje przygotowania dla Szymonka? wszystko już gotowe? i gdzie są zdjęcia????? Co do Bebell, to czeka na necik A ja sobie dzisiaj zagrałam na ślubie i było niesamowicie miło)) super ślub! młodzi tacy szczęśliwi, że aż się ciepło na sercu robiło! a jeszcze grałam fajny program bo Sonatę Bacha i Haendla, a na wejście II część z koncertu Mozarta, piękny i wzruszający program. Musiało się podobać, bo przyszły dwie pary z prośbą, żeby im też zagrać. W ogóle bardzo lubię grać na ślubie, zawsze się wzruszam)) a jeszcze dzisiaj pierwszy raz spotkałam na wspaniałego księdza!!!! no po prostu się w nim zakochałam, tak pięknie mówił i taki super życiowy)) jeśli dożyję chwili, że będę robić chrzciny to będę go na klęczkach prosiła!!!! Potem pojechaliśmy do psa i a wstępie babcia nas opierdzieliła, że tak późno, że myślała że zapomnieliśmy, i że to okropne iż raz na rok o coś nas proszą a my się spóźniamy, i że ojciec zawsze nam daje co chcemy, że nam pomaga i jest na nasze skinienie???!!!!! szczerze mówiąc, to na końcu języka miałam pytanie, a co takiego dostaliśmy??? bo ja kurza melodia jakoś nie wiem.... brak słów. A miałam taki cudny nastrój! pogoda śliczna i aż się człowiekowi chciało żyć, a tu..... no cóż przed nami jeszcze 41 wizyt! aaa, jeszcze zadzwoniła świekra, dlaczego tak późno i że jeśli jest to dla nas taki wielki problem, to ona wróci z tych gór, chyba nie muszę dodawać jakim zjadliwym tonem to mówiła. Ale mi się chce colki!!!!!!! chyba jak będziemy wracać ze spacerku z pieskiem to wpadnę na stację i sobie kupię teraz tylko muszę poczekać na mężusia, który jeszcze siedzi w pracy I przeczytałam ostatnio wspaniałą książkę"Ogród marzeń" polecam buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Melduje sie :) 02.09.06, 21:47 Anialm, fajnie, ze zakupy cie za bardzo nie zmeczyly! A na specery bedziesz z wozkiem biegac, jak tylko dojdziesz do siebie po cesarce i pogoda pozwoli. Fantaisie, to masz z ta babcia i ojcem! No to masz kolejne sluby nagrane? A ja uczę sie programować w C++. Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Melduje sie :) 02.09.06, 21:57 Oj Althea jak slysze slowo nauka to z lekka zaczyna mnie glowa bolec... Juz mi normalnie wszystko uszami wychodzi. No, ale jeszcze tydzien musze sie pomeczyc. Fantaisie zgadzam sie czesto z przyslowiem, ze z rodzina to sie dobrze tylko na zdjeciu wychodzi... Choc rodzina mojego meza jest zaprzeczeniem, lecz jak mowi zasada wyjatki potwierdzaja regule... Fantaisie a w ktorym kosciele takiego superowskiego ksiedza znalazlas? No to teraz Twoj docencik ma konkurencje ;D Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Melduje sie :) 02.09.06, 22:09 Fantazyjna, trza było krzyknąc...i to zaraz!!! Ciekawe czy przyjechałaby jeszcze tego samego dnia!!! Wy to macie przeboje, nie ma co!!! To rozumiem..nastepne zamówienia...) Czekaj, czekaj , gdy rodzinki obejrza kasetki video...bedziesz miała fuch znacznie wiecej) Buziak od mego slubnego za tego kaszuchowatego psa w pozycji siedzącej)) chrumpsik, kiedy masz ten egzamin?? Może juz lepiej niczego się nie ucz, dobrze??? Wiecie, ja chyba sie załmię z tymi moimi tabsami(( Chyba jestem na tę terapie odporna...dostałam znowu @@@.Od srody troche plamiłam, ale dzis zaczyna sie rozkręcać...Boję się, co powie ginek., na te moje anomalie((( Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Melduje sie :) 02.09.06, 21:58 Wróciłam ze spotkanka z przyjaciólmi...w Poznaniu.Kumpela doslownie przeciągnęła mnie przez Sw Marcin...Stary Browar...i do tego cały deptak...a potem była jeszczce Ikea i M1... o matko!!!Nogi mi sie wcisnely do d.... Chciałam sobie kupic jakies jeansy...ale na mój kufer nie szyją(( albo były zbyt ciasne w udach, albo za luzne w pasie(( Kupiłam sobie upatrzona wczesniej (przed spotkaniem z babkami) czarną spódniczkę i niestety chyba sobie polezy w szafie...bo nie dostałam żadnej bluzeczki(( Męzus sie obkupił...niektóre przeceny w Carry i Big Starze go zmobilizowały..no i przekonali go znajomi)) Jeszcze tylko butki ..i bedzie dawał szyk...Cieszę sie ogromnie, bo on nigdy niczego nie potrzebuje...zresztą same wiecie jak oni lubia zakupy.... Fantazyjna,buziaki i sciski z powodu dodatkowych obowiązków pilnowacza i doglądacza domku!!! Mam nadzieje,ze kubusiowi żóltaczka sie cofnie.Natomiast zachowania braciszka nawet nie smiem komentować...wrrr.Pij ziółkai kropelki!!! kocurku, juz jestes najwspanialsza mamusią.Na pewno dacie sobie radę, a mama i teściówka wyręczaj sie na czas nieobecności męzusia ile sie da!!1 On beda bardzo szczęsliwe..a ty sobie troszke odsapniesz.Musisz przeciez po ccc troche bardziej na siebie uwazac....Buziaczki dal Waszej Trójeczki!!! Erguś..biedactwo z ciebie.nie zazdroszcze bólu uszka.cmok, cmok!!! Anialm jeszcze troche i zaczniesz smigać po wielu sklepach) Życze Wam udanego wyjazdu za miasto)) Olcia, co zamezus ...a niech go, tak walnąc drzwiami!!! Althea...ściski, będzie dobrze)) Melbus , ty leżakuj serduszko!!! Enterku, juz trzymam kcikasy...teraz bedziesz brała jakies wspomagacze tak??? Matalko, poszukam w naszej bibliotece!!! Tatanka szaleje na weselnym parkiecie...ale jej tego balowania zazdroszczę..... stokrociu, co z przeziębieniem?? Poszło sobie??? Pitu finko...jestes na L4 czy nadal biegasz do pracki??Jak szyjka, byłas na kontroli??? Nasze mamusie chyba bardzo zabiegane(( Mam nadzieje,ze maluszki dadza im troche luzu)) Dzis spotkanko Bombymoniki i gwiazdeczki, ale tam sa pogaduchy)) A bebelek nadal odciety od netu(( Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Kocurkowy Pocian podchodzi do lądowania!! 02.09.06, 21:58 Dodam, ze trzaba pomyslec o nowym watku... Czy z oczekujacych na porod w niedalekiej przyszlosci zostala tylko Anialm? Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Kocurkowy Pocian podchodzi do lądowania!! 02.09.06, 22:05 Balbinko, po prostu dzień pełen wrażeń))) czasami tak trzeba!!!!!!! szkoda tylko, że nie kupiłaś sobie bluzeczki i nie gadaj mi głupot, że na Ciebie nie szyją spodni, chudzinka z Ciebie!!!! Chrumpsiku, grałam w Św.Krzyżu na Krakowskim Przedmieściu. No i z docencikiem, księzula nie będzie konkurował Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Kocurkowy Pocian podchodzi do lądowania!! 02.09.06, 22:15 Noz nie szyją...wiele par przymierzyłam..i nic...i nie patrzyłam na cenę..słowo honoru...Jesli chodzi o spodnie, to bardzo rzadko udaje mi sie jakies upolować: (((Ze spódnicami mam to samo...niewymiarowa jestem i tyle(( A może i dobrze ,ze nie dostałam...skoro czarownica z gór wrózyła...ze jesienia zaczne w brzuszku tyć)))hihihi Jutus i jania poewnie siedza w ogródeczku i podziwiaja piękna elewacje.... Ant...łobuzuje na działeczce... Matalko, rzucam troche soku pomidorowego, łap!!! Cie choroba, nie wiem kiedy zrobia nam tę lodówę...Mam nadzieję,że szybko...Wszyściutkie mięsko z domku wywiozłam...a dzis wieczorem juz w sklepach nie było...i mam panike w oczetach, bo nie mam z czego obiadku zrobić: ((( Jedynym wyjsciem jest obiadek bezmięsny... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Kocurkowy Pocian podchodzi do lądowania!! 02.09.06, 22:06 Zakładam wątek, na Anialm jeszcze poczekamy, teraz inny... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie NoWy WąTeK!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!! 02.09.06, 22:08 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=47942710 Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Kocurkowy Pocian podchodzi do lądowania!! 02.09.06, 22:10 E, z tym moim leżakowaniem to niezupełnie tak było-gin kazała mi duzo leżeć na brzuchu, bo...mam tyłozgięcie.Tyle lat człowiek zył i nie wiedział.Mam dużo chodzić i spać na brzuchu, kłaść się na brzuchu w ciągu dnia itd.Czuję się świetnie. I byłam dzis u mojej bioenergoterapeutki, podładowała mnie trochę, ale mówi,że energetycznie wszystko u mnie ok.I wspomogła wydalanie zaległości, więc zaraz się kładę, oczywiscie na brzuchu. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Kocurkowy Pocian podchodzi do lądowania!! 02.09.06, 22:12 Monia, komentarz babci powalający Odpowiedz Link Zgłoś