Dodaj do ulubionych

Kocurkowy Pocian podchodzi do lądowania!!

28.08.06, 14:25
no to zapraszam!
Obserwuj wątek
    • erga4 Re: Kocurkowy Pocian podchodzi do lądowania!! 28.08.06, 14:29
      lalisiu- ja tez nie raz kłócę się z moim M. To chyba normalne. I nawet przed
      wyjazdem raz mnie tak zdenerwował że mu powiedziałam że nie mogę się doczekać
      ać sobie wyjedzie... A teraz żałuję..
      Tak za nim tęsknię

      i dzis śniło mi się że się do niego przytulałam... Tuliłam się jak głupia.. ech
      już doczekać się nie mogę.
      Trasa już częściowo opracowana smile) Prom zamierzam rezerwować we wrześniu.
      • ant25 Re: Kocurkowy Pocian podchodzi do lądowania!! 28.08.06, 14:38
        Lalisiu mysle ze problem moze tkwic w tym że każde z Was ma inne oczekiwania
        wobec wolnego dnia, on pewnie chce odpoczac w ciszy i spokoju po pracy a Ty tez
        chciałabyc aby to teraz On zajał sie maluchami i łapał lepszy kontakt z nimi i
        nadchodzi niedziela i zgrzyt, wszytko trzeba w takim wypadku obgadać w
        najmniejszych szczegółach

        U nas było podobnie, a urlop kiedy mała miała roczek i nagminnie uciekała
        zaczał sie naprawde nieciekawie potem udało nam sie ustalić pewien dzienny
        rozkład dnia i było OK, wiec Lalisiu powodzenia
        • lalisia78 Re: Kocurkowy Pocian podchodzi do lądowania!! 28.08.06, 14:47
          ant chyba asz racje ze to wlasnie o to chodzi bo jaknp zaplanujemy sobie dzien
          ze ja szybko gotuje obiad on wtedy bawi dzieci a potem gdzies jedziemy jest ok
          a jak jest tak ze nie mamy planow to on olewa wszytko i siedzi przed kompem a
          jak alicja o cos go prosi to mowi idz do mamy wtedy ja sie zloszcze no i kulko
          sie zamyka. No nic jeszcze 2 3 lata dzieci beda wieksze to i moze u nas sie cos
          poprawismile
          • ant25 Re: Kocurkowy Pocian podchodzi do lądowania!! 28.08.06, 15:04
            Jakie 2 , 3 lata poprawę nalezy wdrożyc od zaraz i umówić sie na solidny
            podział obowiazków i oczekiwań, np jedengo dnia Ty kapiesz maluchy drugiego ja,
            albo teraz masz 2 godz wolnego i rodzina moze dla Ciebie nie istniec a teraz ja
            mam swoje 2 godz i nie przyjmuje do wiadomości ze ktos cos chce odemnie itd
            inaczej za chwile bedziesz tak zła na niego ze zaraz tak mały problem jak
            podział obowiazków urosnie do rangi kryzysu małżeńskiego, a nie warto.
            On jest w pracy od do, ale Ty tez masz maluchy na głowie tylko w pewnym okresie
            czasu potem zajmowanie sie dziećmi jest sprawa wspólną którą tez trzeba
            podzielić, korzysci beda ogromne
            On; ma swój świety spokój, nie marudzącą czepającą sie żone, i łapie lepszy
            kontakt z dziećmi
            Ty: masz czas dla siebie, chwile wytchnienia, i cieszysz sie ze dzieci i tatuś
            mogą lepiej się poznać wzajemnie
            Dzieci: maja w koncu tate tylko dla siebie i kochających sie rodziców którzy
            podczas wolnego dnia potrafią sie poprzytulać a nie tracą czas na kłótnie

            No to teraz do dziełasmile
            • balbinka74 Re: Kocurkowy Pocian podchodzi do lądowania!! 28.08.06, 15:07
              Ant...swięta racja...Lalisiu opracujcie plan i do dzieła!!! I niech męzus się
              nie wykręca!!!
              • ant25 Re: Kocurkowy Pocian podchodzi do lądowania!! 28.08.06, 15:15
                Balbinko u mnie nazywało sie to juz kryzysem pierwszego roku dzieckasmile)))
                Bom ja nie wyrabiała tak 24 godz przy dziecku, az wreszcie nastapił podział
                obowiązków, i byłoOK oczywiscie sielsko nie jest bo i tak czasami mam ochote
                kopnac na rozped mojego M ale napewno znacznie lepiej smile
    • gviazdka3 Melduję się z Małą przy piersi!!! :D 28.08.06, 14:36

      • erga4 Re: Melduję się z Małą przy piersi!!! :D 28.08.06, 14:42
        Althea- a czemuż to nie chcesz linków z gierkami?? czyżby cię wciągały ?? smile)
        Ja już mam dość bąbelków. Zawsze tak mam że po 2-3 dniach ciągłego grania nudzi
        mi się. I dobrze - bo na dłuższą metę takie uzaleznienie jest okropne.
        • althea35 Re: Melduję się z Małą przy piersi!!! :D 28.08.06, 14:46
          Erga, twarda jestem i na kilka ostatnich linkow nie kliknelamsmile Szkoda mi czasu
          na granie, tyle innych rzeczy czeka na zrobienie, a jak juz klikne to zginelamsmile
          • balbinka74 Re: Melduję się z Małą przy piersi!!! :D 28.08.06, 15:01
            Althea, naprawde tak masz??? No widzisz, jak to dobrze,ze ja sierota jestem i
            nie umiem tych gierek otworzyć...Ostatnio troszke posiedziałam nad sudoku...i
            to wszystkosmile))

            Erguś ja tez męzowi czasem przywalę tekstem, bo mnie nerwy ponoszą...a potem
            załuję... chociaż niestety nalezy mu się zmycie głowy...

            Lalisiu, ant ma rację.Musicie o tym pogadac i poczynic pewne ustalenia.Też mi
            sie wydaje,ze on pewnie chce mieć święty spokój w dzień wolny...i pewnie wkurza
            się,że ty cos od niego chcesz....a dzieci sa wspólne...i wasz odpoczynek
            też.Rozumiem,ze możesz byc padnięta, a dzieci potrzebuja tatusia i to bez dwóch
            zdań!!!
            Mówisz,ze znaliscie sie juz o wiele dłużej...no tak, ale zaraz po slubie
            zaszłas w ciązę..i chyba nie mieliscie wczesniej okazji pobyc dłużej
            sami...potem od razu amelka...i tak ciagle twoja uwaga jest skupiona na
            małych...

            Ant...jak zdrówko??? Mam nadzieję,że sie nie eksploatujesz...obiecałaś!!!!

            Jutko..i ty zawalona...a niech mnie...biedne jestescie!!!Przytulamsmile))

            Kończą mi sie kropelki...musze odszukac u nas tę apteke Bonifratrów...

            Obiadek juz zjedzony..ide przetrawić schabki, sórówke i ziemniaczki.. niczym
            wąż boa...

            Kocurek jutro zostanie mamusią...jejkusmile)))
            Anialm..zatem Szymonek następny...a kto potem sie sypie???
            I tak sobie myśłe,ze ostatnio mało tych naszch pozytywnych teścikówsad(( Może
            wrzesien będzie lepszy....

            Melbus ściski!!!

            • balbinka74 Re: Melduję się z Małą przy piersi!!! :D 28.08.06, 15:05
              O matko...co to z tą surówka sie porobiło....zamorduję męza...jeszcze nie
              zmienił mi klawiaturki...i potem zaczynam tak pisac...
            • ant25 Re: Melduję się z Małą przy piersi!!! :D 28.08.06, 15:05
              Balbinko wiesz czasami mam wrazenie ze stoich za moimi plecami....jest OK
              naprawdęsmile
              • balbinka74 Re: Melduję się z Małą przy piersi!!! :D 28.08.06, 15:16
                ant...to dobrze,że ci sie chociaz po nocach nie snięsmile)) nie zycze takich
                koszmarówsmile))
                Pilnuj sie pilnuj...bo wiesz..takie dobre mamusie jak ty nie moga miec tylko
                jednej córeczki....materiał matczyny sie marnujesmile))Kiedys przejda wszystkie
                twoje obawy i rozterki...i powinnas byc wtedy gotowasmile)) I domek będzie się
                niedługo budował...smile)))

                My juz z męzusiem dawno sobie obiecalismy,ze jesli będzie dzidzi..to spanie do
                11 na zmianę w sobote i niedzielę...a drugie bierze małe i wychodzi, jesli
                pogoda dopisze ...a jesli nie to koczuje w drugim pokoju.Kumpela przekonuje
                nas ,ze może jednak trafi nam sie taki egzemplarz, który jak rodzice lubi
                pospac smile))Oczywiście to tylko takie przymiarki...

                Kurka, łapie mnie nerwica...wrócę, gdy mi przejdzie

                • ant25 Re: Melduję się z Małą przy piersi!!! :D 28.08.06, 15:31
                  Balbinko i kto tu mówi o pilnowaniu sie, a Twoej nerwy ?
        • ma_ruda2 Re: Melduję się z Małą przy piersi!!! :D 28.08.06, 14:47
          i ja sie melduje.
      • chrumpsowa Re: Melduję się 28.08.06, 14:46
        i ja. Nie mialam warunkow, by Was podczytac - widze tylko, ze Julcia szykuje
        sie na swiat!!!
        Tak wiec napisze co u mnie wink Potwors juz napisala, ze sie spotkalysmy smile))))
        Spedzilismy bardzo milo dzien smile Poznalysmy sie osobiscie - sie i swoich M wink
        Potwors znalam z netu i ze zdjec wiedzialam, ze jest super babka, ale musze
        naskrobac jakis panegiryk na czesc jej meza smile))) Pozdrawiam przy okazji.
        U mnie poza tym nic nowego: ucze sie, bo egzamin tuz, tuz. Mam mieszane uczucia
        i raz ogarnia mnie optymizm, ze najgorzej nie jest, innym znow razem wszystko
        widze w czarnych barwach... No, ale kto nie idzie do przodu ten sie cofa wink Na
        egzamin jestem zapisana, kasa wplacona a Was prosze o trzymanie kciukow.
        Pozdrawiam Was wszystkie.
        Yskyerko co u Ciebie???
        • ant25 Re: Melduję się 28.08.06, 14:48
          Ja jakas gapa jestem, KOcurek juz tak blisko finiszu, niesamowite az mam
          dreszczyk smile
        • erga4 Re: Melduję się 28.08.06, 15:00
          Althea-doskonale cię rozumiem. Ale ja zawsze w końcu klikam na link bo
          ciekawska jestem smile))
          • yskyerka Re: Melduję się 28.08.06, 15:55
            Wpadłam tylko na chwilę, żeby się przywitać, bo zarobiona jestem,
            a w dodatku dziś muszę się dzielić komputerem z mężem.
            Beta 0, dziś 1 dc, więc znów się nie udało. sad
            • olcialew1 Re: Melduję się 28.08.06, 16:15
              Melduje sie i ja. Julcia na swiat sie bedzie jutro przeciskac, mam nadzieje, ze
              szybko zdjecia beda smile
              Balbinko nie stresuj sie tak, wiem za latwo sie pisze ale postaraj sie Zlotko.
              Gviazdko Mala najedzona?
              Widze, ze kolejne swiatowe spotkanie byly i nastepne sie szykuja, ale fajnie.
              Tatanko dobrze, ze u Ciebie wszystko dobrze. Mldosci, mdlosciami przejda
              zobaczysz. Ja sie musze pochwalic, ze dzisiaj pierwszy raz umylam zeby bez
              odruchu wymiotnego i tak na wszelki wypadek zrobilam to szybko ale udalo sie,
              zobaczymy jak bedzie dalej.
            • gviazdka3 Re: Melduję się 28.08.06, 16:17
              Yskyerko, tulę serdecznie i nie przestaję kciuków trzymać, by ten
              cykl był tym szczęśliwym!!! *
              • gviazdka3 Re: Melduję się 28.08.06, 16:21
                Tak, tak Olciu, Elizka najedzona, ale jak tylko zapchała swój żołądeczek,
                przez godzinkę nawijała non stop z uśmiechniętym buzialem, jeju z niej
                chyba większa gaduła będzie niż z mamy! wink Potem chciała się nosić, w
                końcu siedzenie w jednym miejscu nudne jest, no nie?! big_grin Cudną mam córcię!
            • anialm Re: Melduję się 28.08.06, 16:20
              melduję się smile

              Yskyerko - tak mi przykro... sad przytulam Cię mocno!!!
              • feromonka Re: Melduję się 28.08.06, 16:55
                ja też się melduję i uciekam robić obiadek

                do potem
                M.
                • ktat Re: Melduję się 28.08.06, 17:47
                  to i my
                  mała spi ale juz wierci sie wiec zaraz mleczarnia w ruch
                  swoja droga malo spi w dzien ucina sobie drzemki dizs np.po 15-30min poznij ok
                  godzinki je lezy marudzi i znow drzemka dzis od 8 rano spi pierwszy raz juz
                  1.10 ech w nocy spi po 3-4h
                  oj ja nawet nie wiedzialam ze male dziecko tak meczy pomimo ze maz fakt malo
                  przy niej robi bo ona tylko na cycu ale za to ja mam podane jedzonko posprzat
                  itd a jutro znow dyzur wiec sama z mala fakt tesciowa gotuje ale do malej sie
                  nie dotyka
                  zalozyli nam w koncu gaz i jak nic sie nie zdarzy to chyba w nastepna soboote
                  sie przeprowadzamy ciekawe jak sobie dam rade sama z domem i malym dzieckiem
                  hihi
                  ale jestesmy i tak szczesliwi pomimo ze ja padam i czasem trace cierpliwosc
                  pozdrawiamy
                  • cytrusowa Re: Melduję się 28.08.06, 17:48
                    melduję się i ja!
                • tatanka-2002 Re: Melduję się 28.08.06, 17:48
                  Post mi wciełosad

                  Jejku Julcia już jutro w obięciach Kocurka zawita!!!!
                  Trzymamy kciuki!!!!

                  Wiecie, ja mam skleroze straszna, bo jak kończe coś czytać
                  to już nie pamietam co było na początku....sad
                  Więc napisze wszystkim życzenia z okazji urodzin i rocznic!!!!
                  Dziewczyny wszystkiego naj!!!!!

                  Fantaisie - kochana jak Ty się czujesz???
                  Jak @@@@@???? Nadal wredota tak atakuje????
                  Przytulam mocno i jeszcze raz wielkie dzieki za opieke!!!
                  Wcale nie było tak jak pisałaś!!!!
                  Przecież super się nami zajęliście i mi było u Was bardzo dobrze!!!!!


                  Obiadek nie wszedł....zastąpiłam go dwoma jogurtami....
                  Niestety nadal mi słabo i nie pojechałam na budowe uncertain

                  Buziaki
            • balbinka74 Re: Melduję się 28.08.06, 19:16
              Przeszło ufff.Normalnie nie mogłam oddychać, puscilo dopiero, gdy poleżałam i
              wypiłam zaparzona przez męzusia meliskę.
              Ant..ja dbam o siebie, no co tysmile))Nie moge zapanowac nad nerwami, bo niestety
              nie mam wpływu na to czy moje "kumpele " cos nowego, głupiego wymyślą...a
              wymysliły juz niestety sporo złego...Normalnie zdrowego czlowieka mogą
              wykończyć...a gdzie tam mnie , strzępek nerwów...Mężuś mówi,ze idealnie bedzie,
              gdy zaciążę...bo ani jednego dnia wiecej nie pójde do budki, on mnie do wyrka
              przywiąże i nie puści...Ciekawe czy bedzie miał okazjęsmile))


              Yskierko, ty nie płaksaj tylko zapisuj mi sie do ojca franciszka....ale mi to
              już!!!!smile)))

              Gwiazdko...noz gadułka z tej Elizki...ale masz fajniesmile))
              Ponawiam pytanko o twoje zdrówkosmile))

              erga, szef juz wie,ze wybywasz za miesiąc???

              Potwors i chrumpsik...spotkanko...no, no, no...
              Oczywiscie czekamy na zdjęcia!!!




              • althea35 Re: Melduję się 28.08.06, 19:27
                Witam wieczorkim!

                Wlasnie zjedlismy obiad, wymyslilam sobie dzisiaj kurczaka w warzywach.
                Generalnie nie mam humoru, bo jutro brat mojego M. przyjezdza i maja zamiar
                korzystac z naszej kuchni, a mnie sie to wcale nie usmiecha.

                Ktatk, najlepszego rocznicowego! Zeby koljene lata razem byly juz tylko
                szczesliwe!

                Balbinko, slonce ty sie tak nie denerwuj! To ani w pracy ani w zaciazeniu
                napewno nie pomoze!

                Gviazdko, fajnie masz z mala gadulka!

                A tak z dobrych wiadomosci, moj M. od 1 wrzesnia zaczyna preace na caly etat!
                Dzisiaj mial rozmowe z szefem i zarzyczyl sobie pare rzeczy, podwyzke tezsmile
                Wiec bedzie troche wiecej kaski na wyprawkesmile
                • cytrusowa Re: Melduję się 28.08.06, 19:52
                  Tatanka - no oby szybko ci przeszlo albo inaczej: zeby za czesto nie meczyło.

                  kurde, cos jeszcze chcialam napisac jako komentarz do innych wątkow i
                  zapomnialam - no jednka ciaza zmienia tok myslenia, hihihihi.
                  jak mi sie przypomni, to napisze.

                  wiem tylko, ze Althea sie smutkuje i ma nieciekawy nastroj, ale mam nadzieje, że
                  szybko Ci przejdzie - przede wszystkim cieszcie sie ze zmian pracowychsmile

                  dzis zadzwonila moja tesciowa, nonono. spytac jaks ie czuje!
                  widac podzialal lekki szantaz, jakiego musialam sie w ostatecznosci dopuscic.
                  za duzo by opowiadac, ale byl w Gdańsku ciag dalszy historii juz znanych i dla
                  innych z lekka nuzących zapewne.
                  niewazne.
                  wazne, ze sie kobita stara. i niech sie stara tak dalej.


                  Ktat - same najlepsze zyczonkasmile
    • gviazdka3 Miłego wieczorku!!! 28.08.06, 18:13
      Chyba będę zmuszona wyłączyć komp nieco wcześniej... Mam dziś dzień
      sam na sam z moim Skarbem - wkrótce będziemy się kąpać, potem papu,
      spacerek po domu, piosenki, pogaduszki... a jak już padniemy, to
      prasowanko czeka! big_grinDD Nie narzekam, jest fajnie! big_grinDD

      Buziaczki wieczorne dla WAS!!!

      PS - Lalisiu, zapomniałam Ci napisać, że nasza dziewczynka wczoraj
      wystąpiła w prezencie od Was! big_grin
      PS 2 - Bebellku, plasterki na łóżeczko zakupione, więc me dziecię jest
      już bezpieczne, a i ja spokojniej śpię! big_grin
      • ktat Re: Miłego wieczorku!!! 28.08.06, 18:34
        moj maz na budowie ale na kapanko ma wrocic
        mala spi oj to juz 2 godzinka leci
        ja jutro wybieram sie do siostry ja odpoczne ona pobawi mala

        a nam dzis tez o 17.15 minelo 2 lata pożycia małżeńskiego i same wiecie jak
        było raz lepeij a raz gorzej ale najważniejsze że dalej razem...tylko już we
        trójkę
        oj gviazdko ja też mam prasowanko buuu
        • gviazdka3 Re: Miłego wieczorku!!! 28.08.06, 19:20
          Ja jeszcze na chwilkę!

          Ktat, najlepsze życzonka rocznicowe: byście zawsze byli dla siebie
          oparciem i razem z Martynką i być może jej rodzeństwem tworzyli
          cudowną, ciepłą i pełną miłości rodzinkę!!!

          Balbinko, hmm, jakby to powiedzieć, dziś kończy się zalecony tydzień
          odstawienia mężusia, jednak jak na złość zaczęło się lekkie krwawienie
          (to samo co miesiąc temu, którym wg lekarza mam się nie martwić!)
          Naprawdę biedny ten mój chłop, oj biedny!!!

          Tak więc dziewczynki, jeśli tylko możecie, niech u Was wióry lecą, bo
          nigdy nie wiadomo czy nie czeka Was taka abstynencja jak mnie, czego
          rzecz jasna nikomu nie życzę! big_grin

          Papatki
          • erga4 Re: Miłego wieczorku!!! 28.08.06, 20:03
            Ktat-najlepsze życzenia rocznicowe!!! Przede wszystkim dużo miłości!!

            Balbinko-szef jeszcze nie wie.. sama nie wiem ile wcześniej mu powiedzieć...
            Jak mi radzicie?? oczywiście zaczne rozmowę że chcę urlop bezpłatny na pół roku.

            I ja własnie się wkurzyłam!1 nosz maszyna do szycia odmówiła posłuszeństwa. I
            tym sposobem jedna nogawka spodni skrócona, a druga nie. Ale rzuciłam wszystkim
            z wulgaryzmami na ustach i teraz z tego wszystkiego chyba napijkę się piwka.
            • chrumpsowa Re: Miłego wieczorku!!! 28.08.06, 20:08
              Skladam wszystkim spoznione zyczenia rocznicowe i urodzinowe!!!
              Yskyerko sciskam z powodu @.
              Erga ja powiedzialam pol roku wczesniej, ze odchodze - podalam szefowi
              orientacyjny termin. W ten sposob zachowalam do konca pracy urlop, ktory jesli
              dalabym wypowiedzenie zgodnie z umowa (3 miesiace przed) mialabym znacznie
              krotszy i na wakacje nie moglabym sie wybrac, a umowe rozwiazalam za
              porozumieniem stron smile Tak wiec wszystko zalezy od Twojego szefa. Mysle, ze
              jesli bylabym na jego miejscu wolalabym wiedziec wczesniej, ze ubedzie mi 1
              pracownika na dluzszy czas.
              • erga4 Re: Miłego wieczorku!!! 28.08.06, 20:17
                Chrumpsowa-no własnie tak się zastanawiam kiedy najlepiej będzie.. Myślałam o
                przyszłym tygodniu. W tym dopiero co wróciłam po L4 i nie chcę tak od razu
                u mnie nie musze się martwic wypowiedzeniem bo akurat kończy mi się umowa 30
                września.
                • cytrusowa juz wiem o co chcialam Was spytac! 28.08.06, 20:26
                  moe to glupie pytanie ale chce to wiedziec i juz.
                  mozna w ciazy masc cynkową na zajady?
                  i plyn na odciski ABE do smarowania?
                • melba7 Re: Miłego wieczorku!!! 28.08.06, 20:31
                  melduję sięsmile
                  To jutro Julcia ląduje?łomatko...smile
                  • tatanka-2002 Re: Miłego wieczorku!!! 28.08.06, 20:44
                    Melbuś jak tam samopoczucie???
                    Buziaki dla Ciebie i Jarka...
                    Jak to dobrze, że macie siebie w tych trudnych momentach!

                    Balbinko, to widzę, że u Ciebie nerwicowe objawy jak u naszej Prezes...
                    Widzę, żę te kropelki na uspokojenie, to trafny specyfik
                    dla naszych znerwicowanych i zapracowanych kobitek.

                    Ktat - najserdeczniejsze życzonka z okazji rocznicy!!!
                    bądźcie szczęśliwi i niech Dziecię Wam się chowa zdrowo!!!!


                    Uciekam do P. poprzytulać się na dobranoc, bo ostatnio czasu nie mauncertain
                    Dobranoc Robaczki Wy Moje!!!!!
                    • melba7 Re: Miłego wieczorku!!! 28.08.06, 21:00
                      Mój J. niestety nie czuje się najlepiej.Dziś zwolnił się z pracy, i chyba
                      pójdzie na kilka dni na urlop-żeby odetchnąc.Ja już jako tako się pozbierałam,
                      on nadal ma łzy w oczach, kiedy widzi małe dzieci...
                      • erga4 Re: Miłego wieczorku!!! 28.08.06, 21:02
                        melbuś - tulę was mocno... Zobaczysz-jeszcze będzie płakał przy narodzinach
                        waszego dzieciątka!!!
                    • erga4 Re: Miłego wieczorku!!! 28.08.06, 21:01
                      ech tez bym się poprzytulała... A w łóżku tylko miś pluszowy czeka..
                      • tatanka-2002 Re: Miłego wieczorku!!! 28.08.06, 21:14
                        Melbuś - jakbym mojego P. widziała.
                        Gorzej mu było pozbierać się niż mnie.
                        Wspierajcie siebie mocno, bo bez tego dużo trudniej
                        poukładać sobie wszystko od nowa!!!


                        Wierzę, że już niedługo zaświeci słoneczko
                        świat wyda się Wam piękniejszy!!!!

                        Buziaki cieplutkie!!!
                        • olcialew1 Re: po wizycie 28.08.06, 22:03
                          Mialam niemile dolegliwosci, cos mi "peklo" w brzuchu, w dole po prawej
                          stronie. Bolala tak mocno, ze w ciaggu 30 secund zalalam sie cala potem z bolu.
                          Za chwile rpzeszlo i myslalam, ze to trylko to rozciaganie tak mi przywalilo
                          ale po jakims czasie zaczelo znowu bolec i jak wage ciala przelozylam na prawa
                          noge to bol byl jeszcze gorszy. Zadzwonilam do lekarza czy mam przyjsc na
                          wizyte, po opisaniu pielegniarce objawo to poszla pogadac z doktorkiem i kazala
                          jechac od razu jechac na USG, powiedziala ze bez kolejki mam isc, z emam tylko
                          podac imie i oni beda wiedzieli o co chodzii ze to emregancy. Stracha mi
                          takiego narobila, ze nawet nei oytajce. Pojechalismy tam od razu ale oi tak
                          kaazali siedziec i czekac chyba z 15 minut bo fax od doktorka nie chcial
                          przejsc. Zrobili mi to USG dowcipne i powiedzieli, ze u baby wszystko ok,
                          serducho bilo 169 na miute, fajnie machalo lakami, mamay pare zdjec, mozna
                          nawet paluszki u rak policzyc. Wiecie jak fikalo, normalnei koziolki robilo w
                          brzuchu. Wiec po sprawdzeniu, ze u dzidzi wszytsko ok pani zaczelo jezdzic po
                          wszystkim innym i powiedziala, ze wyglada jak bym miala cyste na prawym jajniku
                          i mozliwe tez, ze byla i wlasnei dzisiaj pekla. Ale tutaj usg robi technik nie
                          lekarz, porobila rozne pomiary, kolorowe wykresy jajnikow itd. i powiedziala,
                          ze lekarz musi sprawdzic czy jej podejrzenia sa dobre i czy jezeli jest to czy
                          pekla. Takze stracha mam dalej ale przyjamniej u dzidzi wszytsko ok.
                          Do nas huragan idzie, szal cial w sklepach, wody juz nie ma, na stacjach
                          kolejki jak trza.
                          • melba7 Re: po wizycie 28.08.06, 22:07
                            Jezu, Olcia, całe szczęscie,że z Maleństwem ok...Mam nadzieję,że z Tobą też.Oby
                            już Cię nie bolałosad
                            • fantaisie Raporcik:) 28.08.06, 22:29
                              Dziewczynki, byłam dzisiaj u naszego Kocurka! Jest pierwsza w kolejcesmile na sali
                              ma całkiem miłe kobietki, dwie przeterminowane, jedna z bliźniakami która trochę
                              sobie jeszcze poleży.
                              Głodzą nam Kocurka okropnie, ale jest dokarmianabig_grin dzisiaj została potraktowana
                              żyletką i brzusio jest gładkismile jutro z rańca ma lewatywkę, potem ma wziąć
                              prysznic i ok.9 biorą się za nią i Julcięsmile
                              Posłuchałam sobie KTG, mała szalała, słychać że ma już dość...
                              Kocurek radosny i promienny! Miło się na nią patrzy.

                              Jakieś smutki dopadły dzisiaj forum...

                              Balbinko, pij meliskę, może poratuj się persenem? mi pomaga, ale musi być
                              fortesmile na ile się da nie przejmuj się ludźmi, wiem że jest to bardzo trudne,
                              ale walcz sama ze sobą, bo nie warto tracić zdrowia dla jakiś paskudnych typków.

                              Erguś, z kopa maszynę!a w kwestii podróży to którędy zamierzasz jechać? i jak
                              przygotowywania samochodziku? no i czy jedziesz sama czy z kolegą?
                              z każdym dniem zbliża się Twoje spotkanie z mężusiem....super!!!!

                              Lalisiu, staraj się jak najwięcej rozmawiać z mężem! wg mnie rozmowa potrafi
                              bardzo dużo pomóc, nie ma nic gorszego jak wzajemne żale i smutki, to niestety
                              do niczego dobrego nie prowadzi...

                              Marudzia, strasznie się cieszę że już niedługo wyjeżdżasz, odpocznij Kotek, złap
                              energię i naładuj się słoneczkiem na nadchodzącą zimę. A potem wszystko się
                              ułoży! zobaczyszsmile))

                              Ktat, a dlaczego teściowa do Małej się nie dotyka??? czy ja coś przegapiłam,
                              jeśli tak to krzycztongue_out
                              Sliczną masz córeńkęsmile

                              Melbuś, nasi mężowie są bardzo wrażliwi i zdecydowanie więcej czasu potrzebują
                              na pogodzenie się tym co nas spotkało...z jednej strony to cudowne że tacy są, a
                              z drugiej dłużej się męczą! tul i rozmawiaj!!!!

                              Althea, bardzo się cieszę że wszystko dobrze sie ułożyło z nauką, że też Ci się
                              chce! no i gratuluję sukcesu męża!!!!!! bedziecie mogli poszaleć z wyprawką...

                              Olcia, serce mi zamarło jak czytałam Twojego posta, ale najważniejsze że z
                              maleństwem jest wszystko ok!!!! mam nadzieję, że już Cię nie będzie bolało.
                              I niezły macie teraz cyrk z tym huraganem...

                              Jutko, przyjeżdzaj! czekamy na Ciebie!!!!

                              Tatanko, niedobrze że dopadły Cię mdłości, ale podobno to dobry objaw, gdyż jest
                              to sygnał że Twój organizm sam z siebie pozbywa się złych rzeczy...
                              Ratuj się jak tylko możesz....
                              Ale może to tylko jakieś chwilowesmile

                              No i więcej nie pamiętamsad
                              Buziaki
                          • althea35 Re: po wizycie 28.08.06, 22:18
                            Olcia, o rany! Mam nadzieje, ze juz nie dopadna cei takie bole! I cale
                            szczescie ze z malenstwem wszystko dobrze. A za cierpienie w nagrode mialas
                            okazje poogladac brykajace malenstwo!

                            Melba, buziaki dla Ciebie i Jarka! Jednak baby sa silniejsze! Przytul go mocno,
                            on tez sobie z tym poradzi, ale potrzebuje najwyrazniej wiecej czasu.
                            • althea35 Re: po wizycie 28.08.06, 22:22
                              I jeszcz tylko chcialam powiedziec, ze trzymam kciukasy za Kocurka i Julcie!
                              Jutro jak sie zjawie na forum to mala juz bedzie po tej stronie.
                              • olcialew1 Re: po wizycie 28.08.06, 22:39
                                Dzieki dziewczyny. Jeszcze sie boje co powiedzia, no ale mamnadziej,z e nei
                                bedzie zle. Nie wiem czy tej cysty wczesniej nie bylo, jezeli ona tam teraz
                                jest, czy byla ale przy tym pierwszym usg nie szukali tego?Mam tylko nadzieje,
                                ze nie wplynie to zle na Brzdaca. Slyszal ktos cos o cystach w ciazy? Prosze
                                pisac wszystko nie tylko dobre przyklady. Boli mnie ta storna bardziej niz rano
                                ale nie wiem czy to przez to, ze rozruszala to wszystko w srodku ta glaka od
                                usg.
                                Melbus sciskajcie sie nawzajem i tulcie ile sie da. Chlopy to chyba takie
                                stworki sa, ze potrzebuja wiecej czulosci, a to niby my ta slaba plec.
                                Feromonka sciskam mocno i buziaki sle.
                                Malz pojechal upolowac wode bo nigdzie nie ma, udalo mu sie samochod dotankowac
                                do pelna, kolejki wszedzie straszne, jutro juz szkoly pozamykane.
                                • balbinka74 Re: po wizycie 28.08.06, 23:47
                                  Olciu, moja kumpela miała torbielke w ciązy i wszystko ok!!! Czasami same sie
                                  wciągają..i nic się nie dzieje.Trzeba to po prostu obserwowac i jużsmile))Ja
                                  miałam wielokrotnie torbielki..same pękały i własnie to ,co opisujesz
                                  odczuwałam...jakby mi cos tam w środku pękało...Czasami powstaja te zarazy, gdy
                                  sie troszke podziębimy.Dobrze,ze alarm byl niepotrzebny...i tak wspaniale
                                  lekarze zareagowali. Nie zazdroszczę wam tego zblizajacego sie
                                  wiaterku...Uważajcie na siebie!!!

                                  Melbuś, kochanie..u nas było to samo...to ja byłam tą silniejsza osobą...u
                                  męzusia na antydepresantach się skończyłosad(( Jesli poczuje sie
                                  gorzej...natychmiast do psychiatry..da mu cos, od czego się nie uzależni..i
                                  przede wszystkim fachowa pomoc.Jesli masz jakies pytanka, rzuc na priwa,albo
                                  zadzwoń.Chetnie odpowiem.Przede wszystkim tul go im przede wszystkim musi sie
                                  chłop wygadać.Przytulam was oboje.Buziaczki!!!


                                  Fantazyjna..ja tylko dwa razy w zyciu brałam tabsy na uspokojenie...W
                                  sytuacjach bardzo kryzysowych pije meliske i mi pomaga .Staram sie unikać,
                                  poniewaz łykałabym pewnie tonami...a przy moim słabym ciśnieniu krwi..pewnie
                                  chodziłabym do tyłusad(( Zreszta ojciec Franciszek stwierdził,że musze nadal
                                  sie starac sama pokonac stres.Chyba tylko cos tam lekkiego mam w ziólkach, bo
                                  wenol to na krązenie....może tam tylko ździebko walerianki umieścili....
                                  A jak twoja @@@ mam nadzieję,że juz tak nie szaleje???

                                  Tatanko...buziaczkismile))

                                  Kocurek juz pewnie spi....niech się dobrze wyśpi..jutro wielki dzieńsmile))
                                  • olcialew1 Re: po wizycie 29.08.06, 03:11
                                    To ja mowie dobranoc na dzisiaj, u Was 3 nad ranem za 6 godzin Julcia sie
                                    bedzie wykluwac. Ciekawe jak tam Kocurek czy sie denerwuje bidulka.
                                    Fantasie i Balbinko jak tam nerwica, juz wszystko dobrze?
                                    Shutters zalozone, nie wiem jak to po polsku, to sa takie metalowe panele na
                                    okna. Zalozone sa na razie na pietrze u gory, na dole Misiek chce zakladac
                                    jutro po pracy, od tego w domu jest jak w bunkrze, ciemno i niemilo. Mam
                                    nadzieje, ze mocno w nas nie uderzy, ma niby uderzyc w nasze okolice a jak
                                    bedzie to sie okaze. Tym od pogody zadko sie zdarza w 100% wszystko
                                    przewidziec. Kapusniak ze swierzej kapusty gotuje, capi w domu niemilosiernie.
                                    Jutro z samego rana musze do doktorka dzwonic zeby o mnie nie zapomnieli przy
                                    okazji huraganu i powiedzieli co oni tam wypatrzyli.
                                    Siedze jak malpiszon i sie w zdjecia z usg wpatruje, juz teraz widac ze ludek
                                    maly jest, chociaz na jednym zdjeciu, gdzie widac twarz od przodu wyglada jak
                                    kosmita smile))
                                    • balbinka74 Re: Dzień Juleńki 29.08.06, 07:11
                                      O, udalo mi sie dzisiaj byc pierwsząsmile))
                                      Cisza jak makiem zasiał...

                                      Dzisiaj urodzi sie mała julia...jejku...dreszcze mnie przechodzą....Kocurkowie
                                      zostana rodzicami....smile)))))
                                      Trzymam kciuki i modlitwy tez juz uskutecznione....

                                      Zaraz wychodzę z domku..i niestety bedę musiała miec wyłączony telefonik do
                                      końca egzaminów poprawkowych naszych szkolnych geniuszysad((((

                                      Olcia , ty sie tam dobrze pozamykaj....Kurka, jachyba juz bym miała na twoim
                                      miejscu pełne gaty strachu.....

                                      Miłego dnia wszystkim panienkom życzęsmile)))

                                      • althea35 Re: Dzień Juleńki 29.08.06, 07:59
                                        Witam z samego rana! Czekam na Julcie. Po sikaniu o 6 juz nie moglam zasnac,
                                        wiec w koncu sie zwleklam.

                                        Olcia, nie zazdroszcze tego huraganu i mam nadzeije, ze jednak was ominie. A
                                        gdzie wy dokladnie mieszkacie??

                                        Balbinko, nie zanudz sie dzisiaj na tych egzaminach geniuszysmile No i pamietaj,
                                        nerwy tu nic nie pomoga!

                                        Monia, a co u Ciebie??
                                        • lalisia78 Re: Dzień Juleńki 29.08.06, 08:04
                                          no i czekamy wszyscy na julciesmile

                                          a ja ostatnio jakas wypompowana wieczorem jestem pada razem z alicja jak ja
                                          usypiam w ubraniu norualnie nawet w ciazy to mi sie nie zdarzalo o 23 budzi
                                          mnie amelka na jedzenie ide sie myc i spie dalej do 5 bo wtedy kolejne jedzenie
                                          a o 6 pobudka. nie wiem czy to przez jesienna juz pogode czy jakies oslbienie
                                          mnie dopada.

                                          Gwiazdko snilas mi sie dzisiaj razem z elizka bylam u ciebie z moimi
                                          dziewczynami i szlysmy sobie na spacerek ale bylo wspanialesmile))))

                                          a co do meza to dalej nie gadamy wczoraj tylko powiedzialam ze ja kompie jedno
                                          dziecko a on 2 i tyle mi pomugl .

                                          olcia nie zazdroszcze trzymaj sie i przedewszystkim nie stresuj
                                      • jaania77 hejka 29.08.06, 08:01
                                        witajcie
                                        witam się w ten obrzydliwy, mokry, ponury dzień. Jedynym promyczkiem jest to
                                        ze Julcia się dziś pojawi na świecie. Trzymam kciuki za nią i za Kocurka, zeby
                                        wszystko dobrze poszło.
                                        A ja po wczorajszym basenie ledwo zipie, oczywiście znowu dostałam kataru,
                                        ostatnio to norma. Od 4 nie moglam spac bo tak mnie męczyło, nie mogłam
                                        oddychać w ogóle. Ale mimo wszystko nie przeszkadza mi to w odczuwaniu kanapaki
                                        którą właśnie je mój kolega z biurka obok sad jest z jakąś smierdzącą kiełbasą i
                                        normalnie na wymioty mi sie zbiera......

                                        Dziś wszystko jest na nie sad a jeszcze w ten deszczowy dzien musze jechać na
                                        uczelnię złożyć ten wniosek na studia bo potem juz nie bedę miala kiedy....

                                        P. pojechal gdzies daleko, nie lubię jak w taką pogodę długo jeździ sad

                                        Czas brać sie za pracą, będę dzis podglądać bo z pewnością od razu napiszecie
                                        jak Julcia będzie po tej stronie brzuszka.

                                        Buziaki
                                    • erga4 Re: po wizycie 29.08.06, 08:27
                                      fantaisie-maszyna dostała kopa-i to nie jednego smile)
                                      Samochodzik prawie gotowy:
                                      Przegub wymieniony, chłodnica pięknie zabezpieczona (urwała się osłona)-jeszcze
                                      muszę sprzęt grający zmienić i ogólny przegląd zrobić-ale to pewnie na stacji
                                      diagnostycznej. No i AC opłacić. A właśnie-jak to jest z ubezpieczeniem na
                                      zagranice?? AC+OC+NW wystarczy? czy coś jeszcze?

                                      Jejciu-już Julka coraz bliżej świata zewnętrznego!!

                                      Olcia-no to ładnego stracha miałaś!! Moja ciężarna szwgierka też ma cystkę ale
                                      to nic groźnego-często w ciąży się to zdarza. A takie coś boli-i to bardzo bo
                                      uciska na jajnik. Znam ten ból. Nie martw się.
                                      • ma_ruda2 Re: po wizycie 29.08.06, 08:48
                                        szybciutko sie witamsmile))
                                        u mnie prawie za 10 minut dziewiata, wiec Kocurek jeszcze przed, ale za
                                        niedlugo juz przytuli Julcie!! ale fajnie!! smile)

                                        Melbunie i Jarka sciskam mocno. u mnie bylo odwrotnie, P byl
                                        twardy, 'twardziejszy' ode mnie.

                                        Tatanke glaszcze po glowce, jak sniadanko?? poszlo??

                                        Monie sciska kiss**

                                        Iskierko przykro mi, moze faktycznie odwiedz Franciszka??

                                        Widze ze Jutka bedzie w w-wie jak mnie nie bedzie, buuuuuu, szkoda sad(((

                                        Olcia jak dobrze ze z malenstwem wszystko ok!! i uwazaj na siebie !!

                                        spadam popracowac, jutro juz wyjezdzam!!!!!!!! big_grinDD
                                        • pitu_finka Re: po wizycie 29.08.06, 08:56
                                          No, troche mnie nie bylo; wczoraj wieczorem wrocilam do domu. I widze ze
                                          trafilam na ladowanie Julcismile Mam nadzieje ze dziewczyny szybko sie z tym
                                          uporaja. Dobrze ze Kocurek radosnysmile)))

                                          Poczytam Was troche do tylu (choc nie ludze sie ze za duzo) a potem napisze cos
                                          sensowanego. Milego wtorkusmile
                                        • althea35 Re: po wizycie 29.08.06, 08:58
                                          Marudka, juz jutro jedziecie?? Super!! Odpocznij sobie kochana i ponurkuj ile
                                          wlezie i mysl o samych przyjemnych rzeczach! Baw sie dobrze i wracaj pelna sil!
                                        • ant25 Re: po wizycie 29.08.06, 09:13
                                          Hej,

                                          Julcia juz pewnie za chwilke bedzie na swieciesmile)))

                                          Marudzia, ja chce jechac z Tobą ....smile)))zazdroszcze straszniesmile)))

                                          Balbinko, Ty sie tak nie denerwuj szkoda życia, ja jak mnie tak spina to sobie
                                          mówie no przeciez mi nikt głowy nie urwie prawda ?

                                          Lalisiu milczeniem nic nie wywalczysz musicie usiasc i pogadac na spokojnie co
                                          kto robi w jakim czasie a na koniec takiej rozmowy mocno sie przytul do Msmile)
                                          Bedzie dobrze

                                          No dobra to na razie tyla, spadywuje, pa pasmile

                                      • potwors Czekzmy na Julcie! :-)) 29.08.06, 09:02
                                        Juz bardzo niewiele brakuje!!!
                                        Balbinko - co to za jedze u Ciebie w tej szkole!?! trzymaj sie dzielnie i nie
                                        daj sobie w kasze dmuchac. a do nich myszy z calego swiata sciagna!
                                        Ergusia widze juz w zasadzie myslami w podrozy... dzielna z Ciebie dziewczynka.
                                        Olcia, ale mialas przejscia - dobrze, że z dzidzia wszystko w porzadku. No i
                                        zabarykaduj sie skutecznie i melduj sie nam regularnie!
                                        Yskyerko- sciskam Cie z powodu @. ja sobie ostatnio powtarzam, ze co sie odwlecze...
                                        To ja napisze wiecej o tym spotkaniu. norme spacerowa wyrobilismy za dwa
                                        tygodnie chodzac sobie po sennym i opustoszalym miasteczku (z trudem znalezlismy
                                        miejsce, zeby zjesc obiad!). Nagadalam sie tak, ze gardlo mnie bolalo (a
                                        wydawalo mi sie, ze wcale tak duzo nie mowie!wink Pogoda byla super i nawet lekko
                                        sie od slonka zarozowilam. NIe wiem, czym moj M. sobie na takie pochwaly
                                        zasluzyl, zwlaszcza ze jeszcze sie martwil, ze w ferworze ogolnej konwersacji z
                                        Chrumpsikiem sobie nie porozmawial i co ona sobie o nim pomysli...wink)
                                        Chrumpsowy maz mowi po wlosku rewelacyjnie, az zazdrosc bierze. W OGOLE nie
                                        slychac, ze nie jest rodowitym Wlochem.
                                        Fotke ze spotkania mamy jedna, ale za to nieostra;-(
                                        No i mam nadzieje, ze kolejne spotkania nastapia!
                                        Aha, no i chrumpsowa wcale takich malych szans na dostanie sie nie ma, wiec ja
                                        jestem dobrej mysli!!
                                        Sciski dla wszystkich znerwicowanych, pokloconych, zapracowanych, zniecheconych...
                                        • erga4 Re: Czekzmy na Julcie! :-)) 29.08.06, 09:08
                                          Aha Monia-jadę sama!!!! Trasa częściowo opracowana. Rozłożona na 3 dni-co by
                                          się za bardzo nie męczyć smile)
                                          jadę na zgorzelec, później Luxemburg i na północ do Belgi i we Francji na prom.
                                          • lalisia78 Re: Czekzmy na Julcie! :-)) 29.08.06, 09:13
                                            ciekwe jak tam kocurek czy podali jej wczesniej kropluwki i teraz juz jest na
                                            salo operacyjnie czy dopiero kropluwki dbo dopiero przy 3 tna
                                            • erga4 Re: Czekzmy na Julcie! :-)) 29.08.06, 09:22
                                              marudko-i mnie weź!! plizzzzz!!! Ale ci dobrze!! Odpocznij kochana!

                                              Lalisiu-Antusia ma rację-milczenie to nie jest rozwiązanie. spróbuj porozmawiać
                                              z mężem ale tak spokojnie.
                                        • cytrusowa Re: Czekzmy na Julcie! :-)) 29.08.06, 09:13
                                          oj czekamy, czekamy....


                                          ja dzis tez zle spalam, znow mi niedobrze bylo, bleee. gaga nonstop, upierdliwe.
                                          zeby jeszcze rennie pomagal, ale gdzie tam...
                                          zle mi sie spalo, leb mnie boli i wsio do d...

                                          dobra wiadomosc taka, ze juz penwie przygotowują sie do wyjecia Julcismile
                                          • ant25 Re: Czekzmy na Julcie! :-)) 29.08.06, 09:17
                                            Cytrusku, zaznaczam ze sie na tym nie znam ale słyszałam ze podobno na takie
                                            mega ,mdłosci są jakież małe tabletki produkowane przez francuzów, ale niestety
                                            zupełnie nie wiem jak sie nazywają, ale moze jakis lekarz by wiedział o które
                                            chodzi ?
                                            Podziwiam Cie, ze to tak dzielnie wytrzymujesz, sciskam
                                            • erga4 Re: Czekzmy na Julcie! :-)) 29.08.06, 09:25
                                              Cytruś-dzielna dziewczynka jesteś! tak cię te maluchy wymęczą.. Ale pócniej
                                              zobaczysz-wynagrodzą ci to!! A póki co mogę cię wyściskać smile)
                                            • ane576 Re: Czekamy na Julcie! :-)) 29.08.06, 09:26
                                              Witam wszystkie po długiej przerwie. Czekam razem z wami na Julcię. Widzę że w
                                              czasie mojej nieobecności wydarzyło zarówno wiele dobrego jak i złego.
                                              Melbuś mocno przytulam, bardzo bardzo mi przykro. Trzymam kciuki żebyś
                                              szybciutko mogła cieszyć sie swoją małą dzidzią. I tak podziwiam Cię - jesteś
                                              dzielna.
                                              Tatanko a Tobie gratuluję!! Życzę leciutkiej spokojnej ciąży!!
                                              Cytrusku czy paskudne mdłości przeszły??
                                              • ane576 Re: Czekamy na Julcie! :-)) 29.08.06, 09:27
                                                Cytrusku sorki nie doczytałam, biedna jesteś z tymi mdłościami, ale już
                                                niedługo zobaczysz jak to zleci.
                                                • erga4 Re: Czekamy na Julcie! :-)) 29.08.06, 09:31
                                                  Ane-a co u ciebie?? długo cię nie było.
                                                  • cytrusowa Re: Czekamy na Julcie! :-)) 29.08.06, 09:42
                                                    no nie przeszzly, potrafią nawet byc w ciagu dnia po czopku, ale wtedy mozna zniesc.
                                                    gorzej rano.
                                                    i nie pomaga zjedzenie czegos w lozku, musze wziac czopek niestety.

                                                    ale wiecie co?
                                                    juz sie z tym pogodzilam, zresztą teraz jestem na etapie wiary, ze okolo polowy
                                                    ciazy mi przejdzie lub mocno oslabniesmile i to o co was prosze, to by scie
                                                    trzymaly ksciukii, aby moja ciaza przebiegala bezproblemowo do konca i zeby sie
                                                    skonczyla na pocz stycznia, bo ja juz powoli wymiekam, a co dopiero ost
                                                    tygodnie.....

                                                    a mowilam wam, ze jedno dziecie jest z przodujacym lozyskiem? co prawda nie wiem
                                                    coz to oznacza ale moja pani dr mnie uspokaja, ze to sie na [pewno cofnie....
                                                    ale dosiwadczone lub obeznane przy okazji prosze o wyjasnienie....
                                                  • althea35 Re: Czekamy na Julcie! :-)) 29.08.06, 09:48
                                                    Cytrusia, prosze:
                                                    Łożysko przodujące

                                                    Gdy łożysko umiejscawia się w dolnej części macicy i całkowicie lub częściowo
                                                    zakrywa jej ujście wewnętrzne, to może być przyczyną krwawień i uniemożliwić
                                                    poród naturalny. Jeżeli w 16 tygodniu ciąży zrobiłaś badanie USG i powiedziano
                                                    ci, że łożysko jest nisko umiejscowione, jeszcze nie ma się czym przejmować, bo
                                                    zdarza się to dość często. W większości przypadków łożysko z czasem przesuwa
                                                    się ku górze. Kolejne badanie ultrasonograficzne zostanie wykonane
                                                    prawdopodobnie w 32 tygodniu ciąży. Jeżeli łożysko nadal będzie w dolnej części
                                                    macicy - wtedy można mówić o łożysku przodującym. Zdarza się to raz na 200
                                                    ciąż, raczej rzadko przy pierwszym dziecku, a częściej po operacjach macicy, po
                                                    zabiegach (np. przerywaniu ciąży).

                                                    Objawem tego powikłania są na ogół nieznaczne krwawienia (spowodowane
                                                    rozciąganiem się dolnego odcinka ściany macicy), którym nie towarzyszy ból.

                                                    Jeśli w ciąży pojawia się krwawienie z dróg rodnych, natychmiast skontaktuj się
                                                    z lekarzem!

                                                    Jeśli masz łożysko przodujące, to:

                                                    w później ciąży unikaj uprawiania aktywnych sportów;

                                                    uważaj na siebie, uraz może spowodować uszkodzenie łożyska;

                                                    zrezygnuj ze współżycia;

                                                    jak najczęściej odpoczywaj.

                                                    Jeżeli pojawi się krwawienie, należy natychmiast skontaktować się z lekarzem.
                                                    Tego rodzaju komplikacje z reguły wiążą się z koniecznością pójścia do
                                                    szpitala. Niektóre kobiety muszą pozostać w szpitalu aż do porodu; inne mogą
                                                    wrócić do domu, gdy tylko ustanie krwawienie, chociaż zazwyczaj zaleca się im
                                                    dalszy odpoczynek i spokojny tryb życia.

                                                    Jeżeli łożysko znajduje się tak nisko, że zakrywa ujście do kanału szyjki
                                                    macicy, krwawienia mogą się powtarzać. Wtedy prawdopodobnie trzeba będzie
                                                    zostać w szpitalu do końca ciąży i poród odbędzie się przez cesarskie cięcie.
                                                  • melba7 czy to już???? 29.08.06, 09:44
                                                    już prawie 10...smile
                                                  • ant25 Re: czy to już???? 29.08.06, 09:46
                                                    Ja tez gryzę pazury.....ale myśle ze to JUZ nie wiem ile trwa CC
                                                  • althea35 Re: czy to już???? 29.08.06, 09:50
                                                    jesli zaczali punktualnie to z pewnoscia juz jest po. Dziecko wyjmuja na
                                                    zewnatrz po jakichs 10 minutach, pozniej dwa razy dluzej schodzi z szyciem.
                                                  • ane576 Re: czy to już???? 29.08.06, 09:53
                                                    Erguś u mnie bez zmian, niestety
                                                    Powiedzcie mi dlaczego kocurek zdecydowała się na CC tzn sama chciała czy jej
                                                    zalecono??
                                                    Cytrusku na razie się nie przejmuj, bo to może się zmienić (moja koleżanka tak
                                                    miała - w lipcu rodziła zdrowego dużego chłopaka -poród naturalny), ale uważaj
                                                    na siebie.
                                                  • lalisia78 Re: czy to już???? 29.08.06, 09:51
                                                    jesli wszystko przebiega dobrze to cc trwa okolo 40 min przynajmniej ja tak
                                                    mialsam
                                                  • tatanka-2002 Re: czy to już???? 29.08.06, 09:57
                                                    jejku ja też pazury obgryzam.....
                                                    Czy ktoś ma dostać info????

                                                    Śniadanko weszło i dopiero teraz mogłam wstać.
                                                    Niestety nie śpię juz o 7 rano.

                                                    Ane dzięki, mam nadzieje, że będzie dobrze.

                                                    Balbinko buziaki dla Ciebie!!!!
                                                  • erga4 Re: czy to już???? 29.08.06, 09:57
                                                    Ane-juleczka nie obróciła się i dlatego Kocurek ma cc.

                                                    Kurcze-pewnie Ania już jest po...
                                                  • erga4 Re: czy to już???? 29.08.06, 10:00
                                                    ja też juz pazury obgryzam.
                                                    mogli ją wziąc o 9 ale czasem trwa samo przygotowanie..
                                                  • agan10 Re: czy to już???? 29.08.06, 10:01
                                                    Witajcie kochane.
                                                    o raju, julcia pewnie jest już na świecie.
                                                    najgorsze jest to czekanie na jakieś wieści..
                                                  • melba7 Re: czy to już???? 29.08.06, 10:05
                                                    zaraz zacznę pazury obgryzać
                                                  • tatanka-2002 Re: czy to już???? 29.08.06, 10:09
                                                    Ja tylko co chwolke odświeżam stronke
                                                    i każdy nowy post to zaparty dech w piersi....

                                                    Jak tak dalej pójdzie to zdążę się udusic smile
                                                  • lalisia78 Re: czy to już???? 29.08.06, 10:12
                                                    a moze jednak jej nie dali wczesniej tych kropluwek to wtedy czas sie wydluza
                                                    bo zanim zejda kropluwki to minimum 30 min minie
                                                  • anialm Re: czy to już???? 29.08.06, 10:16
                                                    no i skasowałam sobie przez przypadek posta! i nie chce mi się pisać drugi
                                                    raz smile a może toi lepiej bo sporo w nim sobie narzekałam smile


                                                    Jejciu jeśli planowo cc było o 9.00 to Julcia już na świecie.
                                                  • ma_ruda2 Re: czy to już???? 29.08.06, 10:19
                                                    jeszcze nic nie wiadomo o Kocurku i Julci?? jeja ...

                                                    to tak na rozluznienie es od Bebelka:
                                                    "Yo! U nas dobrze, wczoraj mialam test obciazenia glukoza (wszystko w normie
                                                    mimo obzerania sie slodyczami) i USG. Szyjka przestala sie skracac, a Tadek w
                                                    pelni silsmile wazy juz 1400 gram!! I ladny jestsmile net w blizej nieokreslonej
                                                    przyszlosci.sad sciskam. K."
                                                  • althea35 Re: czy to już???? 29.08.06, 10:24
                                                    Duzy facet z Tadka! Dobrze, ze szyjka sie uspokoila! No i niech juz Kasi zaloza
                                                    ten internet, bo sie za nia stesknilam!
                                                  • cytrusowa Re: czy to już???? 29.08.06, 10:27
                                                    dzieki za wszystkie info dot. lozyska.
                                                    w sumie sie nie przejmuje, tylko chciaalm wiedziec co to jest.
                                                    ja i tak urodze przez cc.
                                                    niedobrze mi, bleeeeee

                                                    no moze dobra wiadomosc poprawi mi samopoczucie....
                                                  • anialm Re: czy to już???? 29.08.06, 10:31
                                                    A skąd wiadomo, że rodzisz przez cc? decyzja już zapadła?
                                                    I dlaczego bleee? smile
                                                  • anialm Re: czy to już???? 29.08.06, 10:20
                                                    Czy ktoś dostanie SMSka jak będzie już po???

                                                    Erga kiedyś było trzeba mieć do ubepieczeń zieloną kartę. Teraz nie wiem jak to
                                                    jest, w końcu jesteśmy w unii więc mogło się pozmieniać.

                                                    Olciu - serce mi stanęło!!! dobrze że maleństwem wszystko dobrze. I trzymam
                                                    kciuki ze jednak Was ten wiaterek ominie.

                                                    Cytruś współczuje z powody tych okropnych mdłości. dobrze, że chociaż trochę te
                                                    czopki pomagają. Moja znajoma miała łożysko przodujące i rodziła sn, tylko że
                                                    lekarz w czasie ciąży przykazał jej nosić spodnie takie coby jej nie cisnęły na
                                                    brzuch i nie zapinac się pasami w aucie.
                                                  • agan10 Re: czy to już???? 29.08.06, 10:18
                                                    wiecie, jak rodziłam Kamila, to za scianką kobieta miała cc. słuchajcie,
                                                    kompletna cisza, żadnych jęków, stękań, totalna cisza. I nagle krzyk
                                                    dzieciątka... dla mnie to było niesamowite przeżycie.Nigdy wcześniej na żywo
                                                    nie byłam świadkiem narodzin. pierwsze okrzyki tamtego dzieciątka utkwiły mi w
                                                    pamięci chyba na zawsze.
                                                  • fantaisie Re: czy to już???? 29.08.06, 10:20
                                                    Trochę Was wyciszę, też nic nie wiemsmile a tak na poważnie, to ta 9 była
                                                    orientacyjna! na sali z Kocurkiem są dwie laski na wywołanie i jeśli, któraś się
                                                    pospieszyła....
                                                    Więc czekamy
                                                  • anialm Re: czy to już???? 29.08.06, 10:23
                                                    Och Monia a Ja myślałam, ze Ty już z nowinami smile
                                                  • erga4 Re: czy to już???? 29.08.06, 10:33
                                                    Monia-nosz serce mi staneło jak zobaczyłam twój nick..
                                                    Myślałam że jakieś nowinki o julci.
                                                    No nic. czekamy.

                                                    Anialm-teraz nie ma zielonych kart-no chyba że poza unię. A ja jadę tylko przez
                                                    kraje unijne. Ale AC muszę raczej mieć-chyba przejdę sie do ubezpieczyciela.
                                                  • cytrusowa Re: czy to już???? 29.08.06, 10:35
                                                    bleeee, bo mi niedobrze.
                                                    a cc to dlatego, ze są blizniaki i tutaj w Niemczech takie stosują rozwiazania.
                                                  • erga4 Re: czy to już???? 29.08.06, 10:39
                                                    Cytruś-bidulko-ściskam.

                                                    i ja się stęskniłam za Bebelkiem. Oby szybciutko miała necik.
                                                  • ant25 Re: czy to już???? 29.08.06, 10:46
                                                    A i jeszcze tak w ramach odstresowania podczas oczekiwan na newsy, mam pytanko

                                                    Moja fryzjerka ( mam ja od pamietnego czasu pasemek ala "sraka ptaka"
                                                    odratowała mi głowę namawia mnie na pewną awangardę, czyli loczki a raczej loki
                                                    na grubych wałkach czyli trwała, zarzeka sie ze sie uda i ze bedzie OK i ze
                                                    potem przy odrostach tez mi cos tam zrobi dobrego, i co Wy na to jakies za
                                                    przeciw ?
                                                  • anialm Ant 29.08.06, 11:23
                                                    A miałaś kiedyś na głowie taką fryzurę?
                                                    Pomysł przedni, tylko że z lokami jest tak że albo komuś super pasują albo
                                                    wcale - ryzykowna operacja smile
                                                  • erga4 Re: Ant 29.08.06, 11:26
                                                    Antuś-a spróbuj najpierw bez trwałej tak sobie pokręcić włosy-zobaczysz jak
                                                    będziesz sie czuła.
                                                    Ja kiedyś zrobiłam trwałą i to było najgorsze przestępstwo wykonane na moich
                                                    włosach smile) też mi mówiła że będą grube wałki.. i wyszedł baran. I to w
                                                    dodatku na ślub mojego brata. ech - ale wtedy młoda byłam to mogłam smile)
                                                  • erga4 Re: Ant 29.08.06, 11:27
                                                    póxniej były te króciutkie włosy rude smile)
                                                  • ant25 Re: Ant 29.08.06, 11:28
                                                    Ano miałam juz loki na głowie ale takie na chwile i było superowo, ale trwałej
                                                    sie boje bo czy mozna uzuskać taki efekt jak przy kreceniu na wałki ?
                                                  • anialm Re: Ant 29.08.06, 11:31
                                                    Kurcze i to własnie jest to ryzyko, bo wyjdą ci za drobne, to nic już z nimi
                                                    nie zrobisz... no chyba, że jak erga zetniesz na króciutkie rude smile to byłby
                                                    dopero szok!! smile
                                                  • ant25 Re: Ant 29.08.06, 11:35
                                                    No szok jak 102, szczególnie ze nigdy nie miałam krotkich włosówsmile)))
                                                    Ale chyba pojde za radą i zrobie sobie na próbe najpierw tylko loczki a potem
                                                    zobaczymy jak bedzie OK to moze zaryzykuje
                                                  • melba7 Re: Ant 29.08.06, 11:36
                                                    Yes yes yes!Gratulacje dla szczęsliwych rodzicówsmilesmile
                                                    Boże,aż mi łzy poleciały
                                                  • ant25 Re: czy to już???? 29.08.06, 10:39
                                                    Cytrusku a czy Ty masz te mdłości ze tak powiem w każdej pozycji? Chodzi mi o
                                                    to czy np jak lezysz nie masz ich mniejszych czy to nie ma znaczenia?
                                                  • anialm Re: czy to już???? 29.08.06, 10:40
                                                    Dziwne podejscie mają w Niemczech. Boją się komplikacji? Moja mama rodziła mnie
                                                    i brata siłami natury - i mówi zawsze że drugie rodziło jej się szybciej smile
                                                  • cytrusowa Re: czy to już???? 29.08.06, 10:45
                                                    nie, noe te mdlosci mam w roznych pozycjach, ale rzadko jak leze.
                                                    wiec chyba sie zaraz poloze i mam nadzieje, ze Konsul jeszcze wytrzymasmile

                                                    aniaml - wiesz, ja nie narzekam, powiem ci ze i tak bym prosila o cc, bo nie
                                                    wyobrazam sobie rodzic dwojki dzieci naturalnie.
                                                    tak jak paru innych rzeczy tez sobie nie wyobrazam, ale to poza tematem ccsmile
                                                  • stokrotka76 Re: czy to już???? 29.08.06, 10:46
                                                    I ja na chwilkę zaglądam, czy są już jakieś wieści od Kocurka i Julci smile. Ale
                                                    im fajnie, że już być może dzidzia na świecie smile.

                                                    Olcia, dobrze, że natychmiast pojechałaś na to usg i, że wszystko z maleństwem
                                                    w porządku smile. Trzymajcie się tam dzielnie! Mam nadzieję, że wietrzysko Was
                                                    ominie i wszystko będzie dobrze!

                                                    Cytruś, bliźniaki dają Ci mocno do wiwatu z mdłościami Ale juz nieługo - zleci
                                                    i potem nawet nie będziesz pamiętać.

                                                    Balbinko, biedna jesteś z tymi stresami - jak to czasem inni potrafią człowieka
                                                    wykończyć! Wiem, że to nie łatwo, ale czasem trzeba poprostu dystansu nabrać...

                                                    Ja trochę kicham i czasem gardło zadrapie, ale jest dobrze. Małe wierci się na
                                                    całego. Nawet już mężulo miał okazję poczuć Jasia brzez brzuszek! Parę razy się
                                                    zdarzyło, że brzuch aż lekko podskoczył - śmieszne to strasznie smile)).

                                                    Jadę dziś do rodziców, ale najpierw muszę się ogarnąć - nic mi się nie chce...
                                                  • nika112 Re: czy to już???? 29.08.06, 11:02
                                                    Witam

                                                    widze ze jeszcze nie ma zadnych wiesci czy Julcia juz sie urodzila.

                                                    Olcia uwazaj na siebie i malenstwo. Dobrze ze nic powaznego sie nie stało i z
                                                    dzidzia wszystko ok. Mam nadzieje ze ten huragan to was ominie.

                                                    Lalisiu porozmawiaj z mezem jak radza dziewczyny. Milczeniem nic nie zdzialacie.

                                                    Marudko miłych wakacji!!! Duzo słonka.

                                                    Cytrus wspolczuje mdlości.

                                                    Erga kiedy planujesz wyjazd?

                                                    Nie pamietam co jeszcze mialam napisac. Cos mam dzisiaj kiepski nastroj. Chyba
                                                    przez ta pogode paskudną.
                                                    Na dodatek nie wiem co zrobic z wyjazdem nad morze. Co prawda jestesmy
                                                    zdecydowani jechac, ale pogoda nie zapowiada sie zbyt ladna. Ma byc nadal
                                                    deszczowo i nie wiem czy wyjazd w takim wypadku ma wogole sens.

                                                    Pozdrawiamy

                                                    Ps. Jak Julcia bedzie juz po tej stronie brzuszka to prosze o smska bo zaraz
                                                    musimy jechac do Jeleniej i dlugo nas nie bedzie.
                                                  • melba7 Re: czy to już???? 29.08.06, 11:07
                                                    Jejku...juz nie mam paznokci
                                                  • erga4 Re: czy to już???? 29.08.06, 11:08
                                                    myślę o poniedziałku w drugim tygodniu października czyli 9-tego.
                                                    Bo pierwszy tydzień chce mieć na przygotowania. Do końca wrzesnia pracuje więc
                                                    nie będę miała czasu na zakupy i takie tam inne załatwienia.
                                                    Poza tym prom jest najdroższy w weekendy więc muszę we Francji być w środku
                                                    tygodnia.
                                                    Aha-i już robię z mamą przetwory smile) Narazie jest fasolka szparagowa
                                                    obgotowana w słoiczkach i papryka marynowana.
                                                  • erga4 Re: czy to już???? 29.08.06, 11:11
                                                    ale szaleństwo będzie u tesciowej - ona ma fioła na punkcie żarcia i na punkcie
                                                    swojego synusia. Będzie robić mięska i sosy do słoików, bigos, fasolkę, myśli
                                                    tez o gołabkach, krokietach i pierożkach.. Jesssu chyba ciężarówka bede musiała
                                                    jechac :0)
                                                    A jeszcze dla kolegów też pasuje mi coś zabrać od ich rodziców....
                                                  • erga4 Re: czy to już???? 29.08.06, 11:13
                                                    Potwors-dzięki za fotki!!! no no-podoba mi się to że coraz więcej dziewczyn się
                                                    spotyka w realu smile)
                                                  • jaania77 Re: czy to już???? 29.08.06, 11:15
                                                    zaglądam i widzę, ze jeszcze żadnych nowin nie ma..

                                                    Erga, kiedy dokładnie bedziesz w naszych stronach? żebym sobie zaklepała czas
                                                  • tatanka-2002 Re: czy to już???? 29.08.06, 11:18
                                                    Erga dawaj mi tu zaraz tę fasolke!!!!
                                                    Jejku nawet nie mam kogo do sklepu po zakupy wysłać....
                                                    Chyba zrobiłam się głodna od Twoich opisów...
                                                    Idę poszperać w kuchni!!!!!
                                                  • erga4 Re: czy to już???? 29.08.06, 11:21
                                                    tatanko-przyjeżdżaj to dam ci ile chcesz!! Na działce nam pięknie obrodziła smile)
                                                  • erga4 Re: czy to już???? 29.08.06, 11:19
                                                    Jaaniu-jeżeli wyjechałabym w poniedziałek 9-tego to po południu byłabym w
                                                    Lubiążu. Tylko coś Jutka pisała że w weekend ma jakies szkolenie i nie wiem czy
                                                    będzie mogła. A wolę wyjechac w poniedziałek, we wtorek byłabym w luxemburgu a
                                                    w środę na promie.. No chyba że przesunę wszystko o jeden dzień.
                                                  • jaania77 Re: czy to już???? 29.08.06, 11:28
                                                    no tak, Jutki nie bedzie bo ona do Rzymu jedzie i z tego co pamiętam to wraca
                                                    dopiero 10 (tak pisała). Ale ja jestem, chyba ze coś nagle wypadnie i jakiś
                                                    wyjazd służbowy się trafi ale nie sądzę. Fajnie, że sie spotkamy smile)
                                                  • fantaisie To JUŻ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 29.08.06, 11:35
                                                    29 sierpnia o godzinie 9:29 urodziła się nasza ukochana córeczka Julia. Waży
                                                    3450 i mierzy 59cm informują szczęśliwi rodzicesmile
                                                  • ant25 Re: To JUŻ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 29.08.06, 11:36
                                                    GRATULACJE wspaniale i jak szybciutko

                                                    CUDOWNA WIADOMOŚĆ
                                                  • anialm Re: To JUŻ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 29.08.06, 11:36
                                                    UFFFFF!!!!!!!!!

                                                    Ale się cieszę smilesmilesmilesmile

                                                    DUŻY BUZIAK DLA KOCURKA MAŁEJ JULCI I TATUSIA!!!!!!!!
                                                  • erga4 Re: To JUŻ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 29.08.06, 11:47
                                                    ojej!!! Gdyby nie to że jestem w pracy to poryczałabym się.
                                                    GRATULACJE dla rodzinki Kocurkowej!!
                                                  • tatanka-2002 Re: To JUŻ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 29.08.06, 11:36
                                                    Gratulacje dla Najmłodszej forumowej rodzinki!!!!

                                                    Julcia rośnij nam zdrowo!!!!
                                                  • potwors Re: To JUŻ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 29.08.06, 11:36
                                                    No to sie doczekalysmy!!!! smile)))
                                                    ucalowania dla calej trojki!!!
                                                  • ma_ruda2 Re: To JUŻ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 29.08.06, 11:37
                                                    mi tez lzy pociekly!!!!!
                                                    Rodzicom GRATULUJE!!!!! a malutka Julcie witam na swiecie!!!!!! smile)))))))
                                                  • gviazdka3 Re: To JUŻ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 29.08.06, 11:38
                                                    Jeju, ale fajnie, forumowa rodzinka nam się powiększyła!!!!!! big_grinDD
                                                    A Julcia wysoką dziewczynką jest! big_grinDD

                                                    GRATULACJE DLA SZCZĘŚLIWYCH RODZICÓW JULCI!!! NIECH SIĘ CÓRECZKA
                                                    ZDROWO I ŚLICZNIE CHOWA!!! BUZIACZKI ***
                                                  • anialm Re: To JUŻ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 29.08.06, 11:41
                                                    Gviazdko ona taka wysoka bo wie że tata to fotgraf i piękne zdjęcia robi, a ona
                                                    modelką teraz będzie czy chce czy nie smile
                                                  • gviazdka3 Re: To JUŻ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 29.08.06, 11:55
                                                    HEHE, racja, Julcia pewnie już teraz pozuje do zdjęć dumnemu
                                                    tatusiowi!!! wink))

                                                    A tak w ogóle to dzień dobry, z wrażenia chyba zapomniałam
                                                    się przywitać!
                                                  • althea35 Re: To JUŻ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 29.08.06, 11:44
                                                    Gratulacje dla szczesliwych rodzicow! Buziaczek dla juleczki! 9 chyba bedzie
                                                    jej szczesliwa liczbasmile
                                                  • zuza1978 Re: To JUŻ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 29.08.06, 11:45
                                                    GRATULACJE DLA CAŁEJ KOCURKOWEJ RODZINKI!!!!!!!!!!!!NIECH JULECZKA ZDORWO
                                                    ROŚNIE!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                                  • jaania77 Re: To JUŻ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 29.08.06, 11:47
                                                    wow wow, gratulacje dla wszystkich Kocurków!!!! Jak dobrze ze Julcia już nami smile

                                                    ale fajnie smile
                                                  • tatanka-2002 Re: czy to już???? 29.08.06, 11:35
                                                    Erguś juz lece!!!!
                                                    Tak na serio to zaraz złożę P. zamówienie na fasolkesmile
                                                  • lalisia78 gratulacje 29.08.06, 11:38
                                                    super ze julcia jest juz z nimi niech roznie zdrowo
                                                  • erga4 Re: gratulacje 29.08.06, 11:50
                                                    Ale jaka ona wysoka!! tzn długa smile)) nosz modelka jak nic !!
                                                  • sabina9 Re: gratulacje 29.08.06, 12:33
                                                    Gratulacje dla rodziców i życzenia szczęśliwego życia dla maleńkiej!
                                                    rzeczywiście wymiary modelki jak nic!

                                                    Gviazdko, bardzo dziękuję za wiadomość - ja jestem u rodziców i mam utrudniony
                                                    dostep do komputera, tzn. "okupuje" go mój tata, który bardzo dużo pracuje na
                                                    komputerze w domu. dostałam tego sms'a akurat gdy byłam z Tosią na szczepieniu
                                                    i jak tylko wróciłam do domu to wygoniłam go, żeby jak najszybciej pogratulować
                                                    szczęśliwego przybycia nowego forumowego dzieciątka. Bardzo się cieszę, że
                                                    Julka już po tej stronie! niech rośnie zdrowo!

                                                    pozdrawiam Was wszystkie i postaram się zajrzeć wieczorkiem, żeby dowiedzieć
                                                    się co u Was słychać (jak uda mi się znowu tatę wygonić)

                                                    a teraz idę uśpić to moje biedne pokute dziecko

                                                    sabina
                                                  • jutka7 Re: gratulacje 29.08.06, 12:50
                                                    Najszczersze gratulacje dla Kocurka, Julci i Tatusia smile) niech zawsze będa tak
                                                    szczęśliwi jak w tej chwili smile

                                                    cudnie! smile
                                                  • cytrusowa Re: gratulacje 29.08.06, 13:09
                                                    gratulacje dla swiezo upieczonych rodzicow i Julci!!!!
    • gviazdka3 Re: Kocurkowy Pocian podchodzi do lądowania!! 29.08.06, 12:46
      Drugi raz piszę ten post, buuu, prąd nam na chwilkę wyłączyli! uncertain

      Olciu, jak dobrze, że z Twoim Maleństwem wszystko w najlepszym porządku,
      serce mi mocniej zabiło ze strachu, gdy czytałam Twój post... O cystach
      niestety się nie znam, więc nic sensownego nie napiszę! Daj znać jak
      mija huraganowy dzionek?!?!

      Pitu_Finko i Ane, witam Was dziewczynki po dłuższej nieobecności!!! Co tam
      u Was słychać?!

      Fantaisie, przyznam się, że i mnie zdarzyło się wziąć kilka Persenów forte,
      kiedy to moja "kochana" klasa jak i inne szkolne sprawy doprowadzały mnie
      do kresu wytrzymałości...
      Balbinko, meliska w naszym pokoju nauczycielskim zajmuje równie ważną pozycję
      w półeczce co kawka! big_grin
      Jak sobie pomyślę, że wkrótce muszę wrócić do pracy, to aż mnie dreszcze
      przechodzą! (choć za samym nauczaniem troszkę już tęsknię...)

      Marudko i Zuzo, pakujecie się już???

      Włoszki, dziękuję za śliczne fotki z Waszego pierwszego zjazdu!!!

      Cytruś, podeślij jakąś swoją fotkę mamusiu dwóch brzdąców, plizzz!

      Erguś, nie wiem czy nie byłoby Ci lepiej jechać tirem do tej Anglii?! wink))

      Coś jeszcze chciałam, ale tradycyjnie... skleroza nie boli!
      Muszę się Wam jeszcze pochwalić, że wkrótce poznam osobiście naszą pierwszą
      forumową dzidzię - Magdusię! Bombowa rodzinka przyjeżdża do nas na weekend! big_grin

      Miłego dnia!!!
      • agan10 Re: Kocurkowy Pocian podchodzi do lądowania!! 29.08.06, 13:15
        ale cudowne wieści!!!
        Kocurku wszystkiego najlepszego dla całej Waszej trójki!!!!
        A Julcia niszego sobie, i pewnie będzie wyższa od mamusi...a modelką to Ona na
        100% będzie i to pewnie taką światową.
        • gviazdka3 Kocurku!!! 29.08.06, 13:36
          Kochana mamusiu Julci, przekazuję najserdeczniejsze gratulacje
          od Bombymoniki!!! big_grin

          A ja pomału zmykam... Net mi się strasznie ślimaczy, ponoć przez
          mojego małego braciszka, który nie dość, że za dużo pościągał, to
          jeszcze radia sobie słucha przez interent i przekroczył tym samym
          jakiśtam limit! sad
          Popołudniu mamy rehablitację, a później jedziemy na małe zakupy
          "pieluszkowe"!
        • abie76 Re: Kocurkowy Pocian podchodzi do lądowania!! 29.08.06, 13:37
          I JA DOLACZAM SIE DO NAJCIEPLEJSZYCH ZYCZEN I GRATULACJI!!!!

          Gviazdeczko dziekuje za SMS smile Kochana jestes, ze o mnie pamietasz.

          U mnie wszystko w porzadku. Nie odzywam sie, bo sa u mnie rodzice i jest lekko
          chaotycznie. mam nadzieje, ze to sie jakos ustabilizuje. Ciesze sie, ze sa, ale
          oni sa strasznie podnieceni byciem dziadkami (co jest zrozumiale) ale w zwiazku
          z tym ciagle stoja nad tym biednym dzieckiem i Leonard jest totalnie zkolowany.
          Na szczescie w nocy nie poprzestawialo mu sie i dalej spi slicznie najpierw 5
          godzin, a potem 3. W dzien ma dluzsze fazy obudzenia i bywa marudny, ale
          mysle,ze to wlasnie z powodu zbyt wielu bodzcow. No ale radzimy sobie. Dziadki
          wlasnie poszli na spacer z wnukiem, wiec dochodze do siebie. Odpoczywam ... od
          rodzicow smile)))

          A moj Maksio patrzy sie na Leonarda i czasem podchodzi i daje mu buzi, jak nie
          zauwazymy to w jego glowke tez ... chyba sie polubili.

          Mam nadzieje, ze u Was wszystko w najlepszym porzadku. Przepraszam za
          zaleglosci, mam nadzieje, ze mi wybaczycie i jak juz wszysko sie uspokoi bede
          mogla czesciej zagladac i mnie "zapdejtujecie".

          sciskam mocniutko

          KOCURKU dla Ciebie i Twojej Rodziny jeszcze raz wszystkiego NAJ
          • ma_ruda2 SMS od Hortiki:)) 29.08.06, 13:44
            "Gratulacje dla Malej Juleczki! Alez sie wzruszylam, czytajac sms z radosnymi
            wiesciami (dzieki za nie). Czytam forum ale mam klopoty z logowaniem (wyskakuje
            info o ochronie antyspamowej - a pisalam w poscie, ze odciagam pokarm czytajac
            forum - mozecie mi powiedziec gdzie tu spam?? Buziaki"
          • potwors Re: Kocurkowy Pocian podchodzi do lądowania!! 29.08.06, 13:52
            O, Abie, jak to dobrze, ze zajrzalas!! Jak Twoje rece?? Lepiej?
            Sciski dla Ciebie i grzecznego malucha smile
            • anialm Re: Kocurkowy Pocian podchodzi do lądowania!! 29.08.06, 14:12
              SMS od Misia-Ma;

              "Wow! Gratulacje wielkie dla Kocurka!"
              • erga4 Re: Kocurkowy Pocian podchodzi do lądowania!! 29.08.06, 14:30
                a ja własnie sprawdziłam w kadrach że mam jeszcze 5 dni urlopu smile) Byłam pewna
                że 1 dzień mi został - nie policzyli mi 4 dni które wykorzystałam hihihi.
                czyli ostatni tydzień września zrobię sobie już wolny smile)
                • pitu_finka Re: Kocurkowy Pocian podchodzi do lądowania!! 29.08.06, 15:41
                  Gratulacje dla naszych nowych forumowych rodzicow i ich ksieżniczkismile To
                  niesamowite ze znowu mamy jednego czlowieczka wiecej. Niedlugo z samych
                  pocianiatek bedzie mozna zrobic calkiem przyzwoita grupe przedszkolnasmile

                  Fantaisie, dziekuje z esika.
                  • ant25 Marudko!! 29.08.06, 15:49
                    KOchana, życze Ci wspaniałego wypoczynku, odpoczywajcie spokojnie i nacieszcie
                    sie sobą, załużyłaś na solidny urlop, i wracaj do nas wypoczeta i pełna energii
                    • ma_ruda2 Re: Marudko!! 29.08.06, 15:58
                      Antus dziekuje kochana smile)) buziaczek kiss**
                      ale ja jeszcze jutro bede na forumsmile) jutro sie bede zegnac. jak ja bez was
                      przezyje 2 tyg?? na szczescie w moim hotelu jest kawiarenka internetowa big_grinDDD
                      Antus podam ci numer pod ktorym bede dostepna w CRO, wiec gdyby cos waznego sie
                      wydazylo to dasz znac???
                      • ant25 Re: Marudko!! 29.08.06, 16:08
                        No jasna sprawa ze dam znac, z największą przyjemnościąsmile

                        • ma_ruda2 Re: Marudko!! 29.08.06, 16:11
                          kochana jestes, wiesz?? kiss**
                          • ant25 Re: Marudko!! 29.08.06, 16:13
                            ...he he a moze ja nie tak zupełnie bezinteresownie to robie co ?smile))))
                            • pitu_finka Re: Marudko!! 29.08.06, 16:16
                              Marudko, i jaj juz zycze Ci udanego urlopu (najwyzej potem pozycze jeszcze raz:-
                              ). Odpoczywajcie, opalajcie sie, kapcie, nurkujcie i co tam jeszcze chcecie.
                              Zazdroszcze Wam tego wyjazdu, nie ukrywam. Mam taaaaaka ochote sie wygrzac i
                              doslonecznic. A w zeszlym roku o tej porze wyjezdzalam do Egiptu. Buuu. Mam
                              nadzieje ze w przyszlym roku młoda pozwoli nam juz na jakies wczasy. Duzy
                              buziak dla Ciebie na droge.
                              • ma_ruda2 Re: Marudko!! 29.08.06, 16:19
                                Pitus dzieki kochana, ale powiem ci ze wolalabym zostac w domku z takiego
                                powodu jak ty!
                                mam nadzieje ze za rok to ja bede zegnac ciebie i Mloda smile)


                                Tatanka gdzie jestes??????????
                                • pitu_finka Re: Marudko!! 29.08.06, 16:29
                                  Wiem kochana, ze wolalabys. I ja tez tak bardzo nie narzekam, ale czasem mi
                                  sie tak zrobi ckliwie ze tylu rzeczy nie moge. A szczegolnie nurkowac (swoja
                                  droga nawet gdybym mogla to wygladalabym dosyc groteskowo w piancesmile. Takze
                                  wykorzystaj to ze mozesz sie bawic, balowac i drinkowac i badz tam jak
                                  najszczesliwasza. Wszak to ostatnie wakacje we dwojesmile
                            • ma_ruda2 Re: Marudko!! 29.08.06, 16:17
                              oooooooooooo smile)) a jak ma sie odwdzieczyc ?? smile)
                              • tatanka-2002 Re: Marudko!! 29.08.06, 16:32
                                Gałganie tutaj!!!!
                                • ma_ruda2 Re: Marudko!! 29.08.06, 16:35
                                  to co sie Olka ukrywasz??
                                  nie moglam sie na gg zalogowac sad((((

                                  Pitus ja wiem ze ty nie narzekasz smile i wiem ze za rok ja bede ci zazdroscic
                                  nurkowania i urlopu - przynajmniej taka mam nadzieje. a w piance wygladalabys i
                                  tak uroczo!!! smile))
                                  • tatanka-2002 Re: Marudko!! 29.08.06, 16:44
                                    Marudko - mnie dzisiaj wywala z gazety
                                    i nie moge tam siedziec, bo chodzi jak krew z nosa....
                                    • olcialew1 Re: Witam Julcie Kocurkowa! 29.08.06, 17:42
                                      Wszystkiego najlepszego dla calej Rodzinki. Ciekawe kiedy beda zdjecia malego
                                      Kociatka?
                                      Ja Was dzisiaj czytalam i czytalam i doczytac nie moglam, zakladal malz z
                                      szefem te panele na okna.
                                      Nic nie pamietam z tego co przeczytalam.
                                      Widze, ze Marudka nogami coraz mocniej przebiera, ale masz fajnei Maruda. Baw
                                      sie dobrze!
                                      Widze, ze spotkania sie szykuja nastepne.
                                      Gviazdko napisz jak tam rehabilitacja poszla.
                                      Ktos sie pytal gdzie ja mieszkam. Dokladnei to w Stuart, no jest na polnoc od
                                      West Palm Beach (wieksze miasto).
                                      Pielegniarka od doktorka dzwonila i powiedziala, ze mam cysty na obu jajnikach
                                      i zeby sie nie przejmowac bo to sie robi bardzo duzej liczbie kobiet w ciazy,
                                      niektore nawet nie wiedza jezeli nie boli. Niby ma sie samo wchlonac i niczemu
                                      to nie zagraza. Robia sie niby przez to, ze normalnie to te pecherzyki pekaja i
                                      jajeczka uwalniaja, w ciazy nie ma jajeczek i robia sie cysty. Najwazniejsze,
                                      ze z bejbisem wszystko OK.
                                      • althea35 Re: Witam Julcie Kocurkowa! 29.08.06, 18:50
                                        Witam popoludniowo!

                                        Nabiegalam sie po miescie i kupilam tylko jedna bluzke, taka zwykla z dlugim
                                        rekawem i olejek przeciw rozstępom, moze ten bedzi lepszy i nie bedzie mnie tak
                                        brzuch swedzial. Nie znalazlam zadnych spodni, wszystkie z worami. Jedyne
                                        biodrowki jakie znalazlam, byly tak drogie, ze napewno ich nie kupie.
                                        • misia-ma Anialm, Zuza i Balbinka 29.08.06, 19:59
                                          kochane! wpadam tylko na chwilke, zeby Was najmocniej
                                          przeprosic, ale nie bedzie mnie jutro na spotkaniu.
                                          juz nawet zapowiedzialam rodzince m. ze jutro musze ich na
                                          chwile opuscic, ale wlasnie zadzwonila przed chwila
                                          kolezanka, zaprosic na urodzinowego torta.
                                          przyznam szczerze zupelnie przez to rodzinne zamieszanie
                                          zapomnialam, ze jutro ma urodziny.
                                          mam nadzieje, ze mi dziewczynki wybaczycie, ale
                                          bardzo bym chciala pojsc do kolezanki, chociazby dlatego, ze 24 lipca
                                          urodzila coreczke i jeszcze jej nie widzialam smile
                                          mam nadzieje, ze zrozumiecie

                                          caluje mocno i mam nadzieje na szybki "nastepny raz"

                                          i jeszcze raz wielkie gratulacje dla Kocurkowej Rodzinki

                                          pa pa
                                          (byle do piatku! w piatek wyjezdzaja!!!!!!!)
                                          • althea35 Re: Anialm, Zuza i Balbinka 29.08.06, 20:04
                                            Misia, usciuskaj serdecznie odemnie coreczke kolezankismile Mamy urodziny tego
                                            samego dniasmile
    • stokrotka76 Re: Kocurkowy Pocian podchodzi do lądowania!! 29.08.06, 20:10
      No, w końcu mogę pogratulować Kocurkom narodzin Julci! Niech dziecinka rośnie
      zdrowo! Już nie mogę się doczekać zdjęć. A Kocurek niech szybko nabiera
      sił smile)).

      Buziaki wieczorne!
      • ma_ruda2 SMS od Megi!! 29.08.06, 21:36
        troche pozno przekazuje, ale zbieramy sie do wyjazdu i czasu brak sad( mam
        andzieje ze mi Megusia i Miki wybacza!!
        es: 'Dziekujemy za suer wiadomosc! Witamy mala Julcie na swiecie!!! i
        przesylamy usciski dla dumnych rodzicow!!'

        Laski ja z wrazenia zapomnialam ze moj mlodszy brat tez ma dzis urodziny, 23!!
        Sadam dalej pakowac graty. do jutra kiss**
        • erga4 Re: SMS od Megi!! 29.08.06, 21:40
          Najlepsze życzenia dla brata!!!
          Pakuj, pakuj-nie zapomnij o niczym!!!
        • fantaisie cd wieści od Kocurka! 29.08.06, 21:43
          Julcia jest cudowna. Nie mogę się nią nacieszyć. Ja się czuję ok, zobaczymy co
          będzie jutro. Bardzo dziękuję za kciukasy i gratulacje! aha lewatywa jest the bestsmile
          • althea35 Re: cd wieści od Kocurka! 29.08.06, 21:50
            Super, ze u Kocurkow dobrze. Juleczka z pewnoscia jest przesłodka! hahaha
            lewatywa, the bestsmile))
          • melba7 Re: cd wieści od Kocurka! 29.08.06, 21:50
            Julcia jutro będzie jeszcze cudowniejsza, mam nadzieję,że samopoczucie Kocurka
            też.A kiedy foty będą???
    • erga4 Re: Kocurkowy Pocian podchodzi do lądowania!! 29.08.06, 21:40
      witam wieczorkeim. Własnie popijam piwko-kurcze jkakoś lepiej mi sie śpi jak
      wypiję wieczorkiem chociaz połówkę. czy to alkoholiaz?? smile

      A gdzie nasza Kasia0606 vel Olizka?? czy nadal odpoczywa???

      Przeglądam własnie listę z datami i brakuje mi urodzin Chrumpsika, feromonki,
      Misi, Olci, Niki Potwors, Pitu-finki i Yskyerki - kochane-przyznajcie się kiedy
      świętujecie??? No i kilku dat ślubu tez... No więc jeśli chcecie z zaskoczenia
      dostać życzenia to piszcie smile))


      • olcialew1 Re: Kocurkowy Pocian podchodzi do lądowania!! 29.08.06, 21:51
        Ok Erga, jak uzupelnisz liste to przeslij plizzz.
        Czy moge rozniez prosic o nowe haslo do Pocianowej strony smile
        Ja mam urodziny 10 wrzesnia a slub byl 2-go czerwca.
        • gviazdka3 Dobranoc dziewczynki 29.08.06, 22:08
          Wreszcie udało mi się wejść na forum, nerwica mnie już bierze, tak się
          ślimaczy! uncertain

          Cieszę się, że Kocurkowi humorek dopisuje, a że Julcia cudowna,
          nie mam żadnych wątpliwości, czekam tylko na jej pierwsze fotki!

          Olciu, dobrze, że mi przypomniałaś! Ja też bardzo proszę o hasło
          do pocianowej stronki, od pewnego czasu nie otwiera mi się, buuu...

          Elizka była bardzo dzielna podczas rehabilitacji i wytrzymała długo
          bez łez, które jednak popłynęły pod koniec zajęć! Rehabilitantka
          jest bardzo zadowolona z postępów naszej córeczki w trzymaniu główki
          i otwieraniu dłoni! big_grin Mimo to dodała nam kilka nowych ćwiczonek, by
          ww. umiejętności doskonalić i poprawić kilka elementów postawy! Więc
          ćwiczymy dalej licząc na dalsze postępy!!! smile

          Oki, relacja zdana, mogę udać się do męża (czeka obok z lampką winka! big_grin)
          Dobranoc!!!
          • althea35 Re: Dobranoc dziewczynki 29.08.06, 22:26
            Oj, to sie bedzie dzialo u Gviazdkowsmile

            Dziewczyny dziekuje za zdjecia!

            Monia, brzuszek jeszcze nie taki duzy, ale chlodniej sie juz robi i cieplejsze
            spodnie by mi sie ptzydaly. A ty co kupilas??
            • fantaisie Re: Dobranoc dziewczynki 29.08.06, 22:32
              Niestety chłodniej się robisad właśnie to czuję! nie chcę zimy!!!!!!!!!
              Nabyłam bluzeczkę koszulowąsmile i regularny trenczsmile)))-pierwszy w życiu, bo udało
              mi się zdobyć krótki!!!! apaszkę i podobno najmodniejszą w tym sezonie kredkę do
              oczu w kolorze brązowym!
      • feromonka Re: Kocurkowy Pocian podchodzi do lądowania!! 29.08.06, 21:53
        Witamsmile

        Przedewszystkim gratujuję Kocurkowej rodzinie największego Skarbasmile niech się
        Julcia dobrze chowa!

        Zgodnie z zalecieniem Ergusi piszę i przyznaję się kiedy świętujęsmile
        Dwa latka po ślubie stuknęło nam 21 sierpnia - życzonka były z zaskoczenia
        poniekądsmile
        Urodzinki będą 8 września - 24 już!/dopiero?
        Imieninki...nie obchodzę, ale niech już będą wszystkie daty 29 maja.

        Olcia jak się czujesz? jak huragan? - chyba w stronę Florydy zmierza, nie wiem
        dokładnie gdzie mieszkasz.

        Dla posyłającyhc fotki - ogromne buziaki - Fantazyjna, Ane, Lalisia dziękismile

        tyle pamiętam...

        nara
        • olcialew1 Re: Kocurkowy Pocian podchodzi do lądowania!! 29.08.06, 21:57
          Jak spojrzysz na mapke to mieszkam niedaleko tej niebieskiej plamy po srodku
          florydy, to jest jezioro Okeechobee, mieszkam w prawo od jeziora, przy wybrzezu.
          www.nhc.noaa.gov/refresh/graphics_at5+shtml/150927.shtml?3day
          Na tej mapce troche zle widac przez to, ze zaznczyli kontur florydy na
          gaanatowo jako obszar zagrozenia.
      • fantaisie Re: Kocurkowy Pocian podchodzi do lądowania!! 29.08.06, 21:59
        Hej, hej Laseczki!!!!
        Ale jest mi dzisiaj dobrzesmile chyba wreszcie się odbiłamsmile)) miałam booooski
        dzionek! spotkałam się dzisiaj z moją przyjaciółkąsmile))) pogadałyśmy sobie,
        pośmiałyśmy tak bardzo, że aż mnie brzuch bolismile)) była kawusia, kanapeczki no i
        szął ciał po sklepachsmile))) oj, będę się tłumaczyć przed mężem, będę...
        Wzięło nas na wspominki z czasów młodoścismile jak byłyśmy piękne i młode to
        jeździłyśmy na półwysep Helski, a że teraz byłam z Tatanką w Chłapowie to samo
        się nasunęło. Wspomnienia poleciały piorunemsmile)) oj fajnie wtedy było!!!!
        Nie mogłyśmy się doliczyć ile razy wspólnie wyjeżdżałyśmy, ale jakąś niesamowitą
        ilość! i zawsze było cudowniesmile mamy wspólne zainteresowania, lubimy te same
        rzeczy, lubimy dobre jedzonko( co po nas widać, mamy duuuuzie doooopska-ale mamy
        to gdzieśbig_grinDD), we wszystkim się znakomicie rozumiemy! zresztą nie przez
        przypadek moja mama zabiera nas na wakacjesmile nieźle się dzisiaj ubawiłyśmy!
        głupie życie, że człowiek tak musi ciężko pracować i nie może częściej tak się
        spotykać!
        Od jutra ruszam z próbami w orkiestrze, potem koncerty....

        Erguś, widzę że pełną parą się szykujesz! dzielna babeczka jesteś!!!! tyle
        kilometrów w pojedynkę, będzie Ci kochana niestety ciężko, ale radość która Cię
        będzie gnać do mężusia we wszystkim Ci pomoże! będę trzymać kciukismile))

        Marudzia, pakuj się Laskasmile))) zabieraj swój szałowy kostium i parę drobiazgów i
        leć na plażowanie! ależ Ci dobrze!!!!! też chcę!!!! ale na razie nie narzekamsmile
        może na początku października bryknę się na Kanary.....a jak nie to Egipt zimą
        będzie musowo-lecisz ze mną?!

        ALthea, to moje zakupy dzisiaj zdecydowanie ciekawsze, ale może jednak cosik
        jeszcze upolujeszsmile a jak tam Twój brzusio-duży już???

        Kurka, nic więcej nie pamiętamsad skleroza nie boli....

        Aaaa, Gviazdeczko czyli przed Tobą cudowne spotkaniesmile

        I dziękuję za zdjęcia Potwors i Chrupsikasmile)) oraz Anesmile)))))) oraz dziewczynek
        na baseniesmile)) wszystkie takie ciepłe i słoneczne oraz mokro-marchewkowesmile)))

        Tatanko, jak tam kolorek domku? już wybrany???? moja @ zwolniła tempo, całe
        szczęście bo dała mi nieźle popalić! myślałam że w sobotę to sobie maczugę
        wsadzętongue_out ale teraz jest ok. I chyba wrzesień nam znowu przepadnie....Paweł na
        trochę wyjeżdża. Zresztą co ma być to będziesmile na stare lata człowiek
        pokornieje-hi,hi,hi!!!!!

        Ciekawe jak tam Balbinka po pierwszym dniu w pracy? pewnie ledwo ciepła....
        • melba7 Re: Kocurkowy Pocian podchodzi do lądowania!! 29.08.06, 22:06
          I ja też dziękuję za fotkismileLalisiowe dziewczęta cudnesmile I Potwors z Chrumsikiem
          tezsmile
          • feromonka Re: Kocurkowy Pocian podchodzi do lądowania!! 29.08.06, 22:07
            Ja nie mam Chrumpsika i Potworssad
            • fantaisie Kolorowych snów!!!!!! 29.08.06, 22:58
              Dobranocsmile))
              • matala6 Gratuluje ;))) 29.08.06, 23:33
                Kocurkowi
                i skacze z radosci,ze juz Julcia jest na swieciewink)))))
                W pracy nijak nie dalo sie esemeska wyslac -
                tyle pracy, ze az strach.
                Dziekuje za szybkie wiesci - milo mi bylo.

                Lalisia - marchewkowa dziewczynka przecudna wink
                I jakos spac nie moge ...

                Dzis bylo wielkie sprzatanie, a jutro jachtowa impreza wink)
                Nie zyje, tak sie zmachalam.

                Goraco pozdrawiam i nic to
                ide spac,
                bo rano beda problemy ze wstawaniem, oj beda...
                Ktos tu jeszcze jest?
                • matala6 Ane :)) 29.08.06, 23:37
                  Pieknie bylo
                  od razu widac wink))
                  • balbinka74 Re: Ane :)) 30.08.06, 01:40
                    Wrócilismy od rodziców..z pogaduszeksmile)) Spotkałam sie tam tez z moimi dobrymi
                    znajomymi,a ze tato ciagle polewał winko...to sobie dwie lampeczki wypiłam...i
                    nie mogłam przestac gadaćsmile))
                    Terapia winkowa podziałała..i większość nerwów zafundowanych mi dzisiaj w
                    pracy..trochę ucieklo w siną dal...
                    Władza pokazała na co ją stać..i była raczej niemiła,ze tak delikatnie sie
                    wyrażę...możecie słac w jej strone tabuny myszy...cholernie sie należy!!!

                    Wiadomości od kocurka rozwiały czarne chmury.Jeszcze raz ogromnie im
                    gratuluję!!!!!!!!!! Mają córeczkę jak marzeniesmile)) I mam nadzieję,że zdolny
                    tatus nie będzie nam kazał długo czakac na fotki swojej nowej modelki!!!

                    Gwiazdeczko ,prosze uściskac Bombęmonikę ode mnie a szczególnie mocno
                    Magdusie!!! Alez wam zazdroszczę!!!Załuję,że Monia nie zdołała jednak dotrzec
                    na nasze grycanowe lodzikisad((

                    Erguś...zatem mamuśki musza sie ostro wziac do roboty...bo jak cię znam, pewnie
                    wyruszysz o ten tydzień wcześniej...czyli w pierwszych dniach października!!!
                    Prosze mi sie zatem nie migac i zapisac się do braciszka!!!Czas ucieka!!!

                    Anialm, jak sie czujesz???

                    Misiu.ma...szkoda,że nie możesz dotrzećsad(( Mam nadzieję,że będziemy miały
                    jeszcze inne spotkanka, to sobie odbijemysmile))

                    Zuza..będzie więcej naleśników dla ciebie!!!!

                    A ja ide juz do łózeczka, bo jutro nie wstanę...
                    Ściskam wszystkie i buziakuję!!!



        • erga4 Re: Kocurkowy Pocian podchodzi do lądowania!! 30.08.06, 08:39
          Lalisiu-dzięki za fotki - Amelka jest coraz bardziej do ciebie podobna!!!

          dzięki za daty-uzupełnię w domku i podeślę poprawioną

          I Kocurkowi humorek dopisuje
          Oj -lewatywa jest the best smile)) Mi dwa razy tą przyjemność zafundowali przed
          laparo.

          Fantaisie- no przyznaję że troszkę się przejmuję tą traską-to znaczy boje się
          żeby czasem autko nie nawaliło. Bo tak poza tym to uwielbiam jeździć smile
          tesciu mi powiedział że on w życiu sam by się tak nie wybrał-ale on nawet
          prawka nie ma i dlatego pewnie tak mówi.

          marudko-spakowana już jesteś??? Kochana-baw się dobrze!! odpoczywaj!! I
          koniecznie magnesik jakiś przewieź.

          Balbinko-dobrze że nerwy troszkę odpuściły.

          matalko-po urlopie taki zamęt w pracy masz? ściskam!
          • ma_ruda2 Re: Kocurkowy Pocian podchodzi do lądowania!! 30.08.06, 08:50
            witam w ostatnim dniu w pracy!! ale pogodasad((( do kitu, u nas pada, mokro,
            zimno i jesien idzie sad dobrze ze ja smigam wygrzac sie w sloneczku smile))
            Spakowana prawie jestem, teraz tylko te graty trzeba upchac w samochodze, wiesz
            Ergus my tez myslelismy o tirze smile))

            Gviazdeczko Elizka jest bardzo dzielna. trzymam caly czas kciuki za jej
            rechabilitacje. buziak dla waskiss* a i udanego spotkania z Monika i Madzia zycze.

            Fantaise wiesz ze ja od 10 lat maluje oczy brazowa kredka?? ale ja modna
            jestem, no no kto by pomyslal!!! a do Egiptu moja droga zadna z nas nie poleci
            bo bedziemy zima w ciazy!!! no co ty zapomnialas?? a jak nie to lece z toba!!!

            Kocurkowi jeszcze raz gratuluje!! kurna zdjecia Juleczki pewnie zobacze dopiero
            po powrocie sad

            Matalka zagladaj czesciej!! kiss*

            no to lece na skrzynke zobaczyc czy i ja cos dostalam. Lalisi i sekcji wloskiej
            dziekuje za fotki. Lalisia dziewczynki masz cudne!! a zdjecie z wloch pokazuje
            ze nasze laski przypadly sobie do gustu i w realu smile) wiecie ze jakby ktos rok
            temu mi powiedzial ze sie bede spotykac z laskami poznanymi w necie to bym go
            wysmiala!!!!! big_grinDD
            • erga4 Re: Kocurkowy Pocian podchodzi do lądowania!! 30.08.06, 08:55
              A ja nie maluję oczu kredką bo mój małż tego nie lubi sad((
              Od razu każe mi się umyć... Nosz czasem nie mam do niego siły. Tuszu do rzęs
              tez nie uznaje bo nie może mnie w oczka całować..
              Dobrze że choć pomadkę mogę czasem użyć.
              • lalisia78 Re: Kocurkowy Pocian podchodzi do lądowania!! 30.08.06, 09:01
                co do malowania to ja tez sie nie maluje no chyba ze na jakas uroczystosc jak
                idziemy no ale przy 2 dzieci to nie dziwnesmile musze chyba je
                dnak zaczac chodzic caly czas w szklach kontaktowych bo amelka strzasznie lapie
                za okulary czego alicja nigdy nie robila.
            • lalisia78 Re: Kocurkowy Pocian podchodzi do lądowania!! 30.08.06, 08:59
              maruda zycze udanego urlopu az ci zazdroszcze tego sloneczka nam niestety sie
              urlop nie udal. Jak ja tesknie za lezeniem na plazy a ostatnio to bylo w
              podrozy poslubnej. Wypoczywaj i wruc do nas pelna sil
              • ant25 Re: Kocurkowy Pocian podchodzi do lądowania!! 30.08.06, 09:16
                Hej,

                Nie wątpię że Julcia KOcurkowa jest przecudnasmile

                Fantaisie, ja tez chce zimą gdzieś wyskoczyć na słoneczko zabierzesz mnie ze
                sobą?smile

                • melba7 Re: Kocurkowy Pocian podchodzi do lądowania!! 30.08.06, 09:21
                  Ellosmile
                  Ale wszawa pogoda, bleh.Co poniektórzy to mają dobrze, na słoneczko sobie jadąwink
                  • ant25 Re: Kocurkowy Pocian podchodzi do lądowania!! 30.08.06, 09:24
                    No własnie słoneczko tutai bryndza a Marudzia przyjedzie opalona jak
                    murzynkasmile))
                    • ma_ruda2 Re: Kocurkowy Pocian podchodzi do lądowania!! 30.08.06, 09:26
                      tia, jasne jak murzynka - zebym ja sie jeszcze na brazowo opalala to by bylo
                      dobrze tongue_out predzej wroce czerwona jak indianka, chociaz watpie bo mnie mamusia
                      bedzie pilnowac zebym sie posmarowala filtrem tongue_out
                      laski to zima robimy pocianowy wyjazd do Egiptu. kilka chetnych juz jest:
                      Prezesowa, Ant, Melba, ja, ktos jeszcze???
                    • anialm Re: Kocurkowy Pocian podchodzi do lądowania!! 30.08.06, 09:32
                      Witam porannie!

                      Rany, ale dzisiaj ciemnica i zimno... przecież jeszcze jest lato!!!

                      Mardzia udanego urlopu Ci życzę! Dużo słoneczka, boskiego nurkowania i dużo
                      spokoju smile!!!

                      Balbinko cieszę się że winko wypędziło zły humorek!
                      Mam nadzieje, że dzisiejsze spotkanko wciąż aktualne. I jak przyjeżdżasz z
                      mężem, autobusem a może sama autkiem sie wybierzesz?

                      Co do mojego samopoczucia, to nie myślę o nim smile nie liczę skurczy, nie
                      przejmuje się bólem pleców... smile aha no i ponarzekałam na te wstrętne kurcze
                      łydek i przeszły smile tfu, tfu... cobym nie zapeszyła smile

                      Lalisiu dziękuję ślicznie za basenowe zdjęcia. Erga ma rację że córcia coraz
                      bardziej do Ciebie podobna.

                      Fantaisie - cieszę się że się odbiłaś smilei że spędziłaś urocze popołudnie na
                      wspominkach. I masz rację, że życie straszne teraz jest - na nic człowiek nie
                      ma czasu, na spotkania ze starymi znajomymi, na wspominki...
                      • zuza1978 Re: Kocurkowy Pocian podchodzi do lądowania!! 30.08.06, 09:44
                        I ja się witam poranniesmile

                        Moje ostatnie dni w pracy są koszmarne. Miałam nadzieję, że skoro szefa nie ma
                        spokojnie powykańczam zaległości, zrobię porządek w aktach i poprzekazuje
                        sprawy, w których może się coś dziać innym. Tymczasem moi klienci zmówili się,
                        zeby zarzucić nie robotą i swoimi problemami. Dochodze do stanu, w którym
                        wydaje mi się, że nic nie zdąże i w związku z tym nawet nie mam za co się
                        zabrac!!!!! Bo oni wszyscy chcą ode mnie odpowiedzi w tym samy czasie!!!

                        A w domu jesczez pranie, prasowanie i pakowanie!!!!

                        No nic, poranny atak histeri mam za sobą. Jutro posiedzę do wieczora, może uda
                        mi sie z tego jakoś wyjść. W piątek za to do fryzjera i potem do rana pakowanie.

                        Anialm, Balbinko, strasznie się cieszę na spotkanie! Czy spotykamy się tak jak
                        proponowałam - o 17:30 na rynku w Dramacie czy może wolicie jednak gdzie
                        indziej?

                        To co Marudka - DO ZOBACZENIA w CRO! Delegat sekcji poznańskiej z delegatem
                        sekcji warszawskiej na obcej ziemismile))

                        I wracam do swoich podatków należnych i naliczonych
                        • anialm Re: Kocurkowy Pocian podchodzi do lądowania!! 30.08.06, 09:49
                          Zuza no pewnie, że pasuje. Zresztą jakby co możemy się przemieścić smile
                  • potwors Kocurkowy Pocian wylądowal :-) 30.08.06, 09:28
                    Ja tu mam nieco sloneczka, chetnie podesle zainteresowanym!
                    Marudko, masz racje, ja tez jeszcze nie dawno nie pomyslalabym nawet, ze sie
                    bede z wirtualnymi znajomymi spotykac! a tu prosze... szkoda tylko, ze daleko mi
                    do sekcji warszawskiej.
                    Udanych wakacji Ci zycze, wybaw sie za wszystkie czasy i nladuj slonkiem baterie!
                    Chrumpsowa gratuluje Julci i rodzicom. Komp jej szwankuje, stad ta nieobecnosc.
                    No i uczy sie pilnie, bo exam sie zbliza. Jak jej sie uda, to zajrzy, a jak nie
                    to niewink
                    Ja sie tez rzadko maluje - tym bardziej, ze pracuje w domu, wiec malo do ludzi
                    wychodze.
                    Mam wrazenie, ze cos pominelam, ale nie wiem, co...
                    hmmm.
                    • potwors Re: Kocurkowy Pocian wylądowal :-) 30.08.06, 09:32
                      marudzia, skad ja to znam... wracam jak na siebie baardzo opalona i od
                      niektorych moge uslyszec cos w stylu.... "ale ty podobno bylas nad morzem?"
                      dlaczego nie jestes opalona?wink
                    • ane576 Re: Kocurkowy Pocian wylądowal :-) 30.08.06, 09:35
                      Witam w ten okropny zimny poranek
                      Wielkie buźki dla naszej nowej forumkowej rodzinki, gratulacje dla dzielnego
                      kocurka i Julci.
                      Ja też zimą sie piszę na Egipt, serio (chociaż mam nadzieję że nie będę mogła).
                      Teraz nie ponurkowałam w CRO i obiecalismy sobie że jak nic nie wyjdzie to zimą
                      na tydzień do Egiptu -typowo na nurkowanie. Niezła ekipa sie szykuje do tego
                      wyjzadu, ale mam nadzieję że nikt nie pojedzie wink)
                      • ane576 Re: Kocurkowy Pocian wylądowal :-) 30.08.06, 09:37
                        Marudko wypocznij sobie, baw się dobrze i pamiętaj że opalenizna jest
                        niezdrowa wink))
                      • ant25 Re: Kocurkowy Pocian wylądowal :-) 30.08.06, 09:38
                        ...no tak ja penwie bede mogła pojechac.... bo ze staraniami wstrzymanie do
                        odwołania...
                        • ane576 Re: Kocurkowy Pocian wylądowal :-) 30.08.06, 09:39
                          Ant nie wiem dlaczego (sorki długo mnie było), ale do zimy jeszcze bardzo daleko
                          • ant25 Re: Kocurkowy Pocian wylądowal :-) 30.08.06, 09:51
                            A nie no nie ma za co przepraszać, ja tylko zmieniłam pracę i no wiesz
                            zawieszamy starania do dowołania zobaczę jak to sie wyklaruje na "nowym"smile
                            • anialm A ja widziałam już Julcię!!!!!!!!!!!!!!!!!! 30.08.06, 10:01
                              JEST CUDOWNA!!!!!!!!!
                              AŻ SIĘ SPŁAKAŁAM....
                              • ant25 Re: A ja widziałam już Julcię!!!!!!!!!!!!!!!!!! 30.08.06, 10:07
                                OO a jak ja nic nie mam na skrzynce jezeli masz Aniu to prześlij mi proszęsmile
                                • anialm Re: A ja widziałam już Julcię!!!!!!!!!!!!!!!!!! 30.08.06, 10:09
                                  Ant posłałam Ci link do strony kocurkowej rodzinki.
                              • potwors Re: A ja widziałam już Julcię!!!!!!!!!!!!!!!!!! 30.08.06, 10:07
                                Ja tez - dzieki Tobie smile
                                sliczna sliczna sliczna!
                              • ma_ruda2 Re: A ja widziałam już Julcię!!!!!!!!!!!!!!!!!! 30.08.06, 10:07
                                ja tez, ja tez!!!!!! jak ona sliczna smile) prawdziwa modelka smile tez sie
                                wzruszylam.
                                • anialm Re: A ja widziałam już Julcię!!!!!!!!!!!!!!!!!! 30.08.06, 10:10
                                  Widzisz Marudko jednak przed wyjzadem zobaczyłaś Julcie!!!
                                  Szczęśliwy tatuś co ma robic w domu jak jego dwie kobiety w szpitalu? zdjęcia
                                  dodaje dostrony smile)) i dobrze!!!
                                  • ant25 Re: A ja widziałam już Julcię!!!!!!!!!!!!!!!!!! 30.08.06, 10:22
                                    Ojej jaka ona śliczna, wspaniałe zdjęcia bardzo wzruszające....
                                  • erga4 Re: A ja widziałam już Julcię!!!!!!!!!!!!!!!!!! 30.08.06, 10:27
                                    jejciu-sama słodycz!!! Jakie cudne oczka ma!!! Dziękujemy tatusiowi Julki za
                                    fotki!
                                    • cytrusowa Re: A ja widziałam już Julcię!!!!!!!!!!!!!!!!!! 30.08.06, 10:36
                                      a ja nie widzialam Julcisad
                                      poprosze o link!

                                      a tak wogole to dzien dobry dziwczęte, widze ze dizsiejszy dzien dla niektorych
                                      zleci piorunem, dla innych uplynie pod znakiem wolno plynącego czasu.

                                      ja wam w koncu podesle foty brzucha ale moj Marcinek musi je najpierw zrobic, a
                                      zrobi wieczorem czyli zobaczycie juz wieczorny mega-brzuchsmile

                                      tak jak Althea musze nabyc spodnie, bo zimno a moje dzinsy w koncu są na mnie
                                      zaciasne - w polowie ciazy, hihihih. ale jeszcze w nich chodze, bo tylko guzik
                                      odpinam.
                                      i chcialam was sie spytac, gdzie mozna kupic ciazowe dzinsy, wygladajace
                                      oczywiscie normalniesmile czy tylko w H&M? bo sie zastanawiam czy tutaj patrzec
                                      czy poczekac do wyjazdu do gdańska....
                                      fakt, ze jesli bed ekupowac w forimowym sklepie, to tutaj w Niemczech bardziej
                                      sie oplaca, jest taniej, stety lub niestety.
                                      a jak se pomysle o lazeniu po sklepach, rzygac mi sie chcesad

                                      pogoda taka sobie, Konsulek czeka na wyjscie, ale se jeszcze poczekasmile

                                      no i tyle.

                                      zycze wma milego dnia, bede zagladac!!!!!!!
                                      • ant25 Re: A ja widziałam już Julcię!!!!!!!!!!!!!!!!!! 30.08.06, 10:42
                                        POszło i teraz czekamy na zdjecia Cytruska brzuszkasmile
                                        • erga4 Re: A ja widziałam już Julcię!!!!!!!!!!!!!!!!!! 30.08.06, 11:00
                                          I ja do egiptu ch.ętnie się wybiorę smile)

                                          A własnie-nie wiem czy wam pisałam ale wyszperałam niedawno na ciucholandzie
                                          jeansy H&M biodróweczki ciążowe smile) bratowa cieszyła się bardzo bo jedyne 12
                                          zł kosztowały smile)
                                          • balbinka74 Re: A ja widziałam już Julcię!!!!!!!!!!!!!!!!!! 30.08.06, 11:30
                                            Witam..babeczki, no to spotykamy sie w Dramacie!!! Przyjeżdżam
                                            autobusikiem....Powrotny mam o 19 a potem o 21... wytrzymacie ze mna do 20???

                                            Ant...ja moich loków mam serdecznie dośc...Z tego co wiem, takie loczki po
                                            trwałej mozna zmniejszyc nawijając je po umyciu na wałki...ale to niepotrzebna
                                            praca...Z moimi lokusami nie mam teraz problemów, umyje włoski i jużsmile))
                                            Chciałabym miec proste włoski...kiedys moje tarmosiłam i prostowałam...ale
                                            niestety nie służyło im tocrying((

                                            Marudziu, kochana!!! SDzerokiej drogi i wspaniałego urlopu!!!! I ja tez chcę
                                            zimą do Egiptu!!!!!!!!!


                                        • erga4 Re: A ja widziałam już Julcię!!!!!!!!!!!!!!!!!! 30.08.06, 14:05
                                          ojej - dziś zobaczymy Cytrusowy brzuszek??? Ale fajnie!!!
                                      • althea35 Re: A ja widziałam już Julcię!!!!!!!!!!!!!!!!!! 30.08.06, 10:50
                                        Witam!

                                        Julcia jest przecudna! Moglabym patrzec na te zdjecia bez konca!

                                        Cytrusiu, guzik w moich biodrowkach to ja juz w 6 tc musialam odpinacsmile
                                        Cytrusia pewnie macie taz inne sklepy, nie tylko H&M. A jest u was Lindex? Tam
                                        maja calkiem fajne jeansy, maja nawet jedne biodrowki, ale ni bylo na mnie
                                        rozmiaru. Reszta z worami, ale jak nic innego nie znajde to je kupie w koncu. W
                                        Kapphalu maja tez ubrania ciazowe. Czasami tez w sklepach z rzeczami
                                        dzieciecymi sa ciuszki ciezarowkowe.
                                        kupilam sobie wczoraj niemiecki olejek na rozstepy, weleda. Nawet mi sie
                                        podoba, jest z samych naturalnych skladnikow.

                                        Marudko, baw sie dobrze!

                                        Ja do Egiptu w zimie sie nie piszesmile W zimie to ja sie moge wybrac co najwyzej
                                        na porodowkesmile))

                                        Buzka!!
                                        • pitu_finka Re: A ja widziałam już Julcię!!!!!!!!!!!!!!!!!! 30.08.06, 11:39
                                          Ja tez chyba z zalem zrezygnuje z zimowego Egiptusmile

                                          A tak w ogole to witam srodowo. Bylam dzisiaj na tym badaniu z glukoza do
                                          wypicia i myslalam ze padne. Fuj, dawno takiego swinstwa nie pilam. W czwartek
                                          ide do lekarza, mam nadzieje ze moja mala rosnie rownie ladnie jak Bebellkowy
                                          Tadzik.

                                          A moge tez prosic o link do Kocurkowej strony? Sama sobie wykasowalam jej mailasad
                                          • cytrusowa Re: A ja widziałam już Julcię!!!!!!!!!!!!!!!!!! 30.08.06, 11:48
                                            Althe, dzieki z apomysly.
                                            z tym sklepem to nie wiem, musze sprawdzic.
                                            a olejek - tej Weledy jest pelno, jesli ci sie podoba, to fajnie - powiesz mi
                                            jak na ciebie, a wlasciwie na twoj brzuch dzialasmile

                                            Dzieki za link do gfotek Kocurka
                                            • althea35 Cytrusia 30.08.06, 12:05
                                              Link do niemieckiej strony Lindexu:
                                              www.lindex.de/
                                            • stokrotka76 Re: A ja widziałam już Julcię!!!!!!!!!!!!!!!!!! 30.08.06, 12:12
                                              Laseczki, ja tez wykasowałam maila z adresem Kocurkowej stronki - podeślecie
                                              mi, proszę smile?

                                              Ale mam dziś lenia! Planuję chociaż w szafach posprzątać i jakies ciuchy do
                                              komórki wywalić.

                                              Otworzyłam wczoraj karton z ciuszkami po siostrzeniczce i Jasio ma masę
                                              bodziaków krótkich i długich, czapeczek i kaftaników na początek - na szczęście
                                              unisexy prawie wszystkie wink. Tylko jakies ciepłe rzeczy trza będize dokupić smile.

                                              Na Florydzie podobno tylko deszcze obfite spadły, huragan zmalał nad Kubą...
                                            • balbinka74 Re: A ja widziałam już Julcię!!!!!!!!!!!!!!!!!! 30.08.06, 12:27
                                              A ja nie widziałam Juleńkisad((( No nic, wieczorem może jakas dobra dusza
                                              przypomni mi kocurkowa stronkę....

                                              Za chwilę wyruszam na drogę...
                                              Anialm..ja bedę wczesniej w Poznaniu, mam zamiar troche pozwiedzac sklepikismile))
                                              Jeśli będziesz chciała przyjechac przed umówiona godzinka daj cynk....dotre
                                              wcześniej na umówione miejsce smile))

                                              Buziaki dla wszystkich forumeksmile)))))Pa, pa, pa!!!
                                              • fantaisie Re: A ja widziałam już Julcię!!!!!!!!!!!!!!!!!! 30.08.06, 12:36
                                                Też widziałamsmile))))))))) jest śliczna!!!! oj będzie Krzyś odganiał kawalerkęsmile)))
                                                A teraz dalej zmykam, miotam się dzisiaj po us, bankach-fuj okropne!
                                                A na 17 zasuwam a próbę, więc buzi
                                                Marudzia jak już będziesz na miejscu to dmuchnij do nas jakimś ciepełkiemsmile
                                                dzisiaj jest tragediasad
                                                papa
                                                • potwors balbinko 30.08.06, 13:09
                                                  masz pelna skrzynke, wiec mail z linkiem kocurkowym wrocil... hope na spotkaniu
                                                  sie dobrze wybawisz i ze zakupy owocne beda!
                                                • tatanka-2002 Re: A ja widziałam już Julcię!!!!!!!!!!!!!!!!!! 30.08.06, 13:14
                                                  Ja poprosze adres stronki kocurkowej, bo nie pamiętamsad

                                                  Balbinko spokojnej drogi, a wszystkim poznaniankom życzę miłego spotkanka.

                                                  Fantaisie - dobez, że @ sobie poszedł.
                                                  Cieszę się tez, że lepiej się czujeszsmile
                                                  Co do zakupów to przyznam się, żę zaopatrzyłam się dzisiaj
                                                  w brązową kredkę, cienie brązowy lakier do paznokci i błyszczyk do ust.
                                                  Wszystko na sobotnie weselicho. Jutro ide robić paznokietki i woskować się uncertain

                                                  Byłam rano u lekarza i dostałam reszte skierowań na badania.
                                                  Jutro skoro świt pędzę na badanka.

                                                  Marudko odezwij się do mnie na gg, bo chce buziaczka przesłać.
                                                  • tatanka-2002 Re: A ja widziałam już Julcię!!!!!!!!!!!!!!!!!! 30.08.06, 13:20
                                                    Kurde ciężko pisze się na leżąco i same byki strzelamuncertain
                                                  • stokrotka76 Re: A ja widziałam już Julcię!!!!!!!!!!!!!!!!!! 30.08.06, 13:23
                                                    Julcia cudna!!! Śliczne maleństwo smile))
                                                  • erga4 Re: A ja widziałam już Julcię!!!!!!!!!!!!!!!!!! 30.08.06, 13:47
                                                    Tatnko-adres poleciał do ciebie

                                                    Do Balbinki tez wysłałam ale ma zapchana skrzynke sad(
                                                  • yskyerka Re: A ja widziałam już Julcię!!!!!!!!!!!!!!!!!! 30.08.06, 14:08
                                                    Ja dziś tylko na chwilę, żeby pogratulować Kocurkowi. smile Super!
                                                    I... wracam do pracy, bo tonę w papierach. sad
                                                  • erga4 Re: A ja widziałam już Julcię!!!!!!!!!!!!!!!!!! 30.08.06, 14:14
                                                    mam pytanie do dziewczyn po laparoskopii:
                                                    Kiedy dostałyście okres? ile po zabiegu??? Bo doktorek mi mówił że mogę miec
                                                    wcześniej a póki co nic... Co prawda krwawiłam od drugiego dnia po zabiegu (w
                                                    pierwszy nic!!) ale to chyba było krwawienie po zabiegu a nie okres.
                                                  • ant25 Re: A ja widziałam już Julcię!!!!!!!!!!!!!!!!!! 30.08.06, 14:30
                                                    ja niestety nie pomogę,

                                                    Wiecie co ja chyba jakaś nienormalna jestem, wszyscy psioczą na pogodę a ja
                                                    jestem zadowolona, tegoroczne upały mnie wykończyły, i jakoś miło mi na myśl ze
                                                    juz bedzie jesien a potem zima i pewnie niedługo pozałuje tego co tutaj pisze
                                                    ale jakoś na razie jest OK.
                                                  • althea35 Re: A ja widziałam już Julcię!!!!!!!!!!!!!!!!!! 30.08.06, 14:57
                                                    haha to ja was jeszcze podlamie z ta pogodasmile U mnie na polnocy bardzo ładnie,
                                                    tak nie za cieplo, nie za zimno, w sam raz, słońce świeci i jest cudnie.
                                                  • lalisia78 Re: A ja widziałam już Julcię!!!!!!!!!!!!!!!!!! 30.08.06, 15:02
                                                    althea pozazdrozcze pogody u nie raz swieci slonko a za 5 min pada deszcze
                                                    przezto juz 2 dzien nie wychodze na spacer z dziewczynkami bo alicja by tylko
                                                    po kaluzach biegalasmile
                                                  • ant25 Re: A ja widziałam już Julcię!!!!!!!!!!!!!!!!!! 30.08.06, 15:08
                                                    No to Lalisiu kalosze na nogi i do zabawy wiesz jak fajnie jest się zmoczyc w
                                                    tych kałużach super zabawa, odkryciem tych wakacji było bose chodzenie po
                                                    błotku pokałużowym jak mówi Amela fajne sie robią kluseczki miedzy palcamismile))
                                                    Sama zakładaj kalosze i spróbuj, a nawet jak zmoczy ubranko to co, pochodzicie
                                                    poł godziny napewno sie nie przeziebi a jaka bedzie zadowolonasmile)))
                                                  • althea35 Re: A ja widziałam już Julcię!!!!!!!!!!!!!!!!!! 30.08.06, 15:11
                                                    Pomocy, musze sie zdecydowaj ktora komede kupic:
                                                    www.ikea.com/webapp/wcs/stores/servlet/ProductDisplay?topcategoryId=15597&catalogId=10103&storeId=19&productId=20735&langId=-
                                                    27&categoryId=16256&chosenPartNumber=50067168

                                                    www.ikea.com/webapp/wcs/stores/servlet/ProductDisplay?topcategoryId=15597&catalogId=10103&storeId=19&productId=60855&langId=-
                                                    27&categoryId=16256&chosenPartNumber=20067829

                                                    Mnie sie bardziej podoba ta nizsza, ale z drugiej strony miejsca tez bedzie
                                                    mniej. ale znowu bardziej daloby sie wykorzystac wierzch... no i generalnie mam
                                                    metlik w glowie.
                                                  • althea35 Re: A ja widziałam już Julcię!!!!!!!!!!!!!!!!!! 30.08.06, 15:13
                                                    Moze ten link wejdzie:
                                                    www.ikea.com/webapp/wcs/stores/servlet/CategoryDisplay?cattype=sub&categoryId=16256&storeId=19&catalogId=10103&langId=-27

                                                    Mozliwosc to komoda z 3 lub 6 szufladami z tej serii.
                                                  • ant25 Re: A ja widziałam już Julcię!!!!!!!!!!!!!!!!!! 30.08.06, 15:13
                                                    Althea niec nie widac cos chyba z linkiem nie tak
                                                  • ant25 Re: A ja widziałam już Julcię!!!!!!!!!!!!!!!!!! 30.08.06, 15:15
                                                    wybrałabym wyzsza bo nie lubie sie nachylać i generalnie wydaje mi sie
                                                    smuklejsza wizualnie, i mniej miejsca zajmuje
                                                  • ma_ruda2 Re: A ja widziałam już Julcię!!!!!!!!!!!!!!!!!! 30.08.06, 15:16
                                                    a mnie sie nizsza bardziej podoba smile chyba ci Ola nie pomozemy za bardzo, co??
                                                  • erga4 Re: A ja widziałam już Julcię!!!!!!!!!!!!!!!!!! 30.08.06, 15:21
                                                    Althea-sama nie wiem.. obie są fajne-ale ta wyższa jest chyba praktyczniejsza,
                                                    a niższa.. może troszkę ładniejsza. Musiałabym na żywca je zobaczyć smile
                                                  • althea35 Re: A ja widziałam już Julcię!!!!!!!!!!!!!!!!!! 30.08.06, 15:27
                                                    One obydwie sa spore, 110 cm szerokosci, jedna ma 97 cm wysokosci (mniej wiecej
                                                    tyle samo co gotowe stoly do przewijania), a druga ma 130 cm.
                                                    Wizualnie mniejsza mi sie bardziej podoba, no ale jest mniejsza i mniej w niej
                                                    miejsca. Ale ja mam niewiele ponad 160 wiec dla mnie 130 to juz bardzo wysoko.
                                                  • fantaisie Komody i loki:)) 30.08.06, 15:37
                                                    Althea, ja bym brała niższą bo jestem kurdupeltongue_out ale ciężko tak zadecydować,
                                                    chyba najlepiej obejrzeć na żywo, postać, zobaczyć jak to jest w realu.

                                                    Antuś, ja kiedyś robiłam sobie loki-trwałąsmile i to na tzw.grubych(najgrubszych)
                                                    wałkach. W efekcie miałam piękne fale jak je umodelowałam, a jak nie to wersja
                                                    siano lub szopa, lub piorum w głowietongue_outPP bez modelowania nie mogłam wyjść z
                                                    domubig_grinDD i jak mnie namawiali to pokazali zdjęcie modelki z pięknymi falami na
                                                    długich włosach, więc się zakochałam, ale proza życia była brutalna...

                                                    Erguś, co do jazdy to jest to duży wyczyn jechać samej, może dlatego tak piszę
                                                    że niestety dużo sama jeździłam, i zawsze miałam problem z takimi głupotkami,
                                                    typu pójście do kiblatongue_out no, bo trzeba wziąć ze sobą torbę, wszystkie dokumenty.
                                                    Można spotkać tirowca, brrr raz mi się to trafiłotongue_out i uciekałam. Nigdy nie
                                                    miałam oporu, że coś się stanie z samochodem, ale takie czysto prozaiczne
                                                    problemy. Ale na pewno dasz sobie radę!!!!!! staraj się tylko nie jechać nocą,
                                                    mnie zawsze ktoś zaczepiał i moje tchórzostwo sięgało wtedy zenitusmile kiedyś
                                                    znajomy polecił mi, żeby, jeździła w dużych, ciemnych okularach i czapeczce pod
                                                    którą schowam sobie włosybig_grin

                                                    Tatanko, czyli pełną parą przygotowania do weselichasmile)) a o której jest?
                                                    Jakie masz badanka??? przed Tobą wizyta u pana doktora, kiedy dokładnie, w
                                                    poniedziałek??
                                                  • althea35 Re: Komody i loki:)) 30.08.06, 15:40
                                                    My juz je ogladalismy dwa razy w realusmile A teraz jedziemy trzeci, zobaczymy z
                                                    ktora wrocimysmile
                                                  • ant25 Re: Komody i loki:)) 30.08.06, 15:41
                                                    no tak czyli co nie robić....

                                                    Althea, coś ty narobiła przesłałąś stronke IKei i ja tram wlazłam w komody i
                                                    szafy i juz teraz to klops bede musiała cos kupić smile Mam pewnie braki meblowe w
                                                    pokoju Amelkismile
                                                  • fantaisie Antuś!!! 30.08.06, 16:12
                                                    Kochana, a jaką Ty masz wizję tej fryzurki? drobne loczki? szał fale? chcesz
                                                    modelować? bo ja ogólnie Ciebie widzę we wszystkich opcjach.... i co to znaczy
                                                    krotkie????
                                                  • ant25 Re: Antuś!!! 30.08.06, 16:18
                                                    Ja mam wizje grubych loków i podobno nie musiałabym modelować ale ta teoria juz
                                                    chyba upadła....smile)
                                                  • lalisia78 Re: A ja widziałam już Julcię!!!!!!!!!!!!!!!!!! 30.08.06, 15:04
                                                    musze powiedziac ze dzisiaj sa kochane alicja ladnie sie bawi amelce przynosi
                                                    wszystkie zabawki a amelka duzo spi dzisiaj juz spi 4 godzimy w 3 dzemkach
                                                  • fantaisie Od Julci i Kocurka:) 30.08.06, 15:26
                                                    Julcia w nocy nieźle dała czadu! Miała zapchany nosek, to podobno normalne!
                                                    Ciągnie cyca cały dzień! Nie wiem po kim ona taka żartatongue_out
                                                    W nagrodę, że dobrze się czuję mogę zjeść kleiksmile i wypić wodęsmile jestem b.b.b.
                                                    szczęśliwasmile) a lada moment odwiedzi nas dumny tatuś.
                                                  • erga4 Re: Od Julci i Kocurka:) 30.08.06, 15:30
                                                    Zdenerwowany facet czeka na porodówce, bo żona rodzi. Wychodzi położna i mówi:
                                                    - Żona urodziła.
                                                    - Syn? - pyta podekscytowany ojciec.
                                                    - nie...
                                                    - A co??
                                                  • tycja78 Re: Od Julci i Kocurka:) 30.08.06, 15:41
                                                    hihihi! Niezłe Ergus!
                                                    KOCURKU!!!!! bardzo się cieszę, ze juz malutka JUlcia przytula sie do ciebie od zewnątrzsmile)))
                                                    Fantaisie, jestes kochana, ze mnie poinformowałaś! bardzo sie ucieszyłam.

                                                    ło matko! Nie było mnie z wami 2 dni, tyle miałam roboty!Sprzatanie mieszkania mojego brata. Jestem pewna ze ponad rok tam nie sprzatał.. po kim on ma to bałaganiarstwo? i ojciec i moja matka lubili porzadek, wrecz za bardzo, a on postanowił zostac anarchistą. Ale teraz jest do wynajęcia, więc trzeba było go wypucowac. ładnie nas urzadził, a sam sobie wyjechał.
                                                  • pitu_finka A ja dalej nie mam JULCI!!!! 30.08.06, 15:53
                                                    Niech sie ktos nade mna zlituje, pliiisss.
                                                  • erga4 Re: A ja dalej nie mam JULCI!!!! 30.08.06, 18:27
                                                    Pituś!! ja wysłałam do ciebie maila już kilka godzin temu!! nie dostałaś???

                                                    Monia-masz rację-zresztą rozmawiałyśmy juz o niebezpieczeństwach. Bede jechała
                                                    tylko w dzień. no moze w drugi dzień dojadę wieczorkiem ale większość będzie w
                                                    ciągu dnia. Będę musiała uważać i pilnowac wszystkiego. zdaję sobie z tego
                                                    sprawę.

                                                    Althea-ja chyba wybrałabym tą wiekszą. Tak jak pisałaś-więcej się zmieści.
                                                  • ma_ruda2 Re: Od Julci i Kocurka:) 30.08.06, 15:55
                                                    Sluchajcie, zbieram sie powoli do domku smile) nie wiem czy jeszcze dzis do was
                                                    zajze, duzo pakowania przede mna, spotkanie z depilatorem, obciecie mojego M i
                                                    wizyta u znajomych zeby pozyczyc karte do aparatu. o 22 kanapkach na droge
                                                    chyba nie warto wspominac smile)

                                                    chcialam sie pozegnac z wami wszystkimi z kazda z osobna. jejka ja juz za wami
                                                    tesknie!! to moja pierwsza tak dluga przerwa od poczatku pobytu na forum sad((
                                                    postaram sie meldowac!! Buziakuje wszystkie pocianice, pociany i pocianiatka!!
                                                    trzymacie sie laskismile)

                                                    Zuzka mam nadzieje ze masz moj numer, jak nie to Antus go ma!! i do zobaczenia
                                                    w Cro smile)
                                                  • ant25 Re: Od Julci i Kocurka:) 30.08.06, 15:58
                                                    Ojejku Marudka jak ja Ci zazdroszcze Ty paskudo.....
                                                    ODPOCZYWAJ zasłużyłaśsmile
                                                  • ant25 Re: Od Julci i Kocurka:) 30.08.06, 15:58
                                                    Pitus juz maszsmile
                                                  • ma_ruda2 :P 30.08.06, 16:02
                                                    zobaczcie jak jest pogoda tam gdzie jade smile

                                                    www.korculanet.net/weather/default.htm
                                                  • fantaisie Re: :P 30.08.06, 16:11
                                                    Marudko, Słonko odpoczywaj!!!!! ciesz się słońcem, morzem, Piotrkiem i wszystkim
                                                    czym tylko chcesz! łap energię, dobre myśli i full szczęścia i wracaj do nas
                                                    radosna i opalonasmile
                                                    Buziaki dla Was urlopowicze.
                                                  • fantaisie Re: :P 30.08.06, 16:18
                                                    Uciekam na próbę, papa
                                                  • ant25 Re: :P 30.08.06, 16:19
                                                    He to co w sobote tam pada ? ale potem jest OK tak ? bo te wykresy mnie
                                                    odsrtraszająsmile
                                                  • erga4 Re: :P 30.08.06, 18:30
                                                    Ale się znęcasz nad nami-ja w ciepłe skarpety wskoczyłam.

                                                    Wypoczywaj kochana!!! I życzę ci najlepszego pod słońcem urlopu-bo kto jak nie
                                                    ty na niego zasłużył!! Masz wrócić wyluzowana i wypoczęta. I oczywiście opalona
                                                    na czekoladkę!
    • kasia0606 Re: Kocurkowy Pocian podchodzi do lądowania!! 30.08.06, 16:40
      Czesc,

      Wreszcie mam chwilke. Wrocilismy juz w zeszlym tygodniu, ale przez szkole
      dziewczynek nie mam juz sil na nic. Zajrzalam na chwilke i poczytalam po lebkach.

      Kocurku GRATULUJEMY RODZICOM A JULCI ZYCZYMY DUZO ZDROWIA I SZCZESCIA !

      Melbusiu strasznie mi przykro. Jestem z Wami co wieczor.

      Tatanko gratuluje! Szczesliwego finalu ci zycze!

      Ergusiu wlasciwie to Twoj post mnie zmotywowal do napisania. Wykup sobie
      ubezpieczenie na europe bo unia unia ale w razie potrzeby bez tego ani rusz. My
      wlasnie mielismy awarie samochodu i okazalo sie ze mimo ze to bylo we Francji to
      nic nam ubezpieczenie nie pokryje bo nie mamy wykupionego assistance na Europe.
      Tylko na Polske. Sprawdz jak to jest z Twoim ubezpieczeniem. I udanego wyjazdu.
      Zycze zrealizowania planu w 100%smile)

      Wiecej popisze po 4 wrzesniasmile)

      Dziekuje wszystkim za zdjecia a szczegolnie Sylwii. Jestes rewelacyjna!!

      Wczoraj znalazlam wreszcie ksiazke o Ojcu Pio, wiec mam nadzieje ze teraz dwie
      kreski sie posypia a i inne cuda pospelniaja!

      Wyjezdzajacym zycze dobrej podrozy i superowych wakacji!

      Papa
      Kaska
      • matala6 Owoce morza .... 30.08.06, 17:58
        wskakuja na pizze.......
        i bedzie imprezka wink))

        Jakis relaks p ciezkim dniu mi sie nalezy
        i wszystkim wkolo wink)

        Pozdrawiam i zmykam,
        bo zaraz pierwsi goscie zawitaja wink)))
        • erga4 Re: Owoce morza .... 30.08.06, 18:33
          Matalko- rzuć kawałkiem pizzy!!! tez bym zjadła!!
          • althea35 Re: Owoce morza .... 30.08.06, 19:40
            Wrocilismy z mniejsza komodasmile Wiekszej nie bylo chwilowo wiec poszlismy
            zobaczyc jak wyglada paczka z ta mniejsza, no i w koncu sie na nia
            zdecydowalismy. Co prawda mniej miejsca, ale bedzie mozna ewentulanie wierzch
            jako przewijak wykorzystac. No i ona mi sie od poczatku bardziej podobala.
            Teraz tylko ja zlozyc...
            • feromonka :( 30.08.06, 19:50
              ja nie mam linka do stronki Julcisad moge prosić o podesłanie
              • agan10 Re: :( 30.08.06, 21:16
                feromonko posłałam Ci adres stronki Kocurków.
              • agan10 Re: :( 30.08.06, 21:19
                a swoją drogą Julcia jest cudna!!!
                boże, jak tak patrze na zdjęcia naszych pocianiątek, to już bym chciała swoje
                zobaczyć...
                no ale jeszcze trochę muszę poczekać.

                Marudko życzę Ci cudownego wypoczynku i wspaniałej pogody.
                • zuza1978 po spotkaniu w Poznaniu 30.08.06, 21:55
                  Chciałam tylko powiedzieć, ze było super!!! Anialm wygląda przecudnie, wprost
                  kwitnąco, Balbinka jest niesamowitą i ciepłą babką (z cudowną wadą wymowy,
                  identyczną jak mojasmile)) a ja wyszłam na nawjiększego żarłoka, bo zjadłam aż 2
                  naleśnikismile)
                  Poznałyśmy też Nulkę - słodką dziewczynkę i męża Anialm, który o dziwo nie
                  przestraszył się nassmile)
                  Zmykam się myć i spać.
                  Słodkich snówsmile
                  PS: ja chcę więcej takich spotkań!!!!
                  • althea35 Re: po spotkaniu w Poznaniu 30.08.06, 22:04
                    Calkiem zapomnialam, ze dzisiaj spotkanie Poznanskie! Ale fajnie, ze kolejne
                    spotkanko sie odbylo!
                    • melba7 bardzo proszę o Julciowe zdjęcia:) 30.08.06, 22:24
                      dopiero dopadłam kompa po całym dniu bieganiasmile
                      • melba7 Re: bardzo proszę o Julciowe zdjęcia:) 30.08.06, 22:34
                        Jaka ona cudna...śliczna...dzieci po cesarkach włąsnie tak słodko wygladają-bez
                        siniaków,wylewów, niewymęczone...smile
                        • balbinka74 Re: bardzo proszę o Julciowe zdjęcia:) 31.08.06, 00:01
                          Wróciłam cała i zdrowa z poznańskiego spotkankasmile)) Cały czas padało brrrr.

                          Zdjęc niestety nie będziesad(( Zadna z nas nie wzięła aparatusad(((
                          Powiem wam szczerze,ze dziewczyny sa przefajowe!!! I juz możecie żałować,ze
                          wiosenny zlot w Poznaniu nie doszedł do skutku!!!

                          Obawiam sie tylko,że zupełnie zagadałam je na smierćsad(( Tak juz mamsad((

                          Ania wygląda w ciązy przecudownie i kwitnąco!!! Ma taki malutki ,zgrabniutki
                          brzuszek!!!( o własnie aniu,nie powiedziałam ci,ze moja znajoma, która ma
                          termin na styczeń ma taki sam brzuszek!) Męzus w nia wpatrzony niczym w
                          obrazek..i wcale mu sie nie dziwię!!! Nulka szczebiotała wesolo...
                          Zuza to malutka drobniutka dziewczyneczka...i od razu mnie poznałasmile))
                          Zuzek...to juz nie jest zaliczane do wad wymowysmile))A ty miałaś prawo w końcu
                          zjeśc 2 naleśniczki...przeciez nie miałaś wczesniej obiadku!!!

                          Tatanko , co to za badanka???Gdzie będziecie balowali na weselichu???

                          Erguś, czapke zakup i okularesy teżsmile))Tylko do toalet męskich nie wchodźsmile))

                          Lece czyścic skrzynkę....

                          Fajnie,że kocurek może juz kleik zajadaćsmile))


                          Przyznam wam sie,ze sie zamotałam i nie mogłam znaleźć lokalu...okazało się,że
                          nazwę szczelnie zamaskowano ogromniastymi parasolami...ale po interwencji
                          telefonicznej jakos się odnalazłyśmysmile))

                          Trzy godzinki minęły niepostrzeżenie!!! Mam nadzieję,że wkrótce znowu sie
                          spotkamy..i pewnie mały Szymonek bedzie przyjeżdżał z mamusiąsmile))

                          Melduję,że ziólka wypiłam, wody niestety mniej niz powinnam......

                          Marudziu, odpoczywaj..buziaki!!!!

                          Fantazyjna współczuję tego załatwiania spraw urzędowych....okropność!!!

                          A nasza megunia kiedy wraca???

                          Matalko..mniam, mniam....no pewnie,że ci sie nalezy to jedzonko!!!A co tam u
                          ciebie w innych sprawach słychać???

                          Erguś...ja po laparo chyba regularnie okresik dostałam...przynajmniej sobie o
                          zadnych opóźnieniach nie przypominam...
                          A może doktorek ma rację...ze wrócisz na porodówkę za 9 miechów...tylko kto
                          byłby ojcem????Hihi




                          • erga4 Re: bardzo proszę o Julciowe zdjęcia:) 31.08.06, 08:48
                            cholercia-balbinko-nie strasz!!! No jedyne kto mi przychodzi na myśl to
                            anestezjolog lub mój doktorek. W sumie materiał na ojca niezły smile)

                            Aparatu nie wzięłyście??? nosz jak można??
                            • cytrusowa Re: bardzo proszę o Julciowe zdjęcia:) 31.08.06, 08:52
                              dzien dobry,
                              ciesze sie,z e spotkanko sie udalosmile szkoda ze bez fot, ale wybaczamy!

                              a mi znow niedobrze, wzielam czopka ic zekam, bleeeee.
                              to naprawde jest meczące....

                              pozniej napisze cos wiecej moze.
                              milego dnia
                    • fantaisie Re: po spotkaniu w Poznaniu 30.08.06, 22:25
                      Melduję się, że wrociłam i zaraz idę spać.
                      Też jakoś przeoczyłam to dzisiejsze spotkanko...to czekamy na zdjęciasmile
                      Althea fajnie, że kupiliściesmile

                      Antuś, a może spróbujsmile każdy z nas ma inne włoski...
                      • erga4 Re: po spotkaniu w Poznaniu 31.08.06, 08:46
                        Jestem dziś pierwsza?? niemożliwe! No to melduję się z hot-dogiem w dłoni smile
                        • ant25 Re: po spotkaniu w Poznaniu 31.08.06, 08:58
                          Hot Dog na śniadanie ? Jesteś niemożliwa

                          A tak swoją drogą to Dzień Dobry, super ze spotkanko się udało, nie mogło być
                          inaczej smile

                          Fantazyjna to mówisz zeby ryzykować ?
                          • tatanka-2002 Re: po spotkaniu w Poznaniu 31.08.06, 09:10
                            Witam i jasmile
                            Już zdążyli upuścić mi krwi....
                            kurde ja nadal nic nie zjadłam, bo nie wchodzi...
                            Cytruś podrzuć tego czpoka uncertain

                            Antuś, jeżeli to ma byc Headline a nie trwała, to ja bym robiła.
                            Przy Twoich długich włoskach będzie super.

                            Erguś - hot dog.... na śniadanie.....ble.....

                            Balbinko to badanka krwi przed wtorkową wizytą smile


                            Uciekam coś na siłę wcisnąć do jedzenia, bo inaczej nie wyrobię.....
                            • erga4 Re: po spotkaniu w Poznaniu 31.08.06, 09:14
                              bleeeeee
                              jessssu
                              nigdy w życiu hot-doga
                              niedobrze mi
                              bleeeee
                              Cytruś-podrzuć czopka!!!
                              • tatanka-2002 Re: po spotkaniu w Poznaniu 31.08.06, 09:18
                                erga...yyyyy??????
                                o co kaman?????
                              • ant25 Re: po spotkaniu w Poznaniu 31.08.06, 09:20
                                A może Erguś jeszcze jakiegoś Hamburgera z MC na obiadek +cola ? smile

                                Tatanko nie to nie miało być Head Line bo mam za długie i za ciężkie włosy i
                                podobno nie było by nic widać....i nadal w punkcie wyjscia

                                Marudka pewnie juz mknie po autostradach ehhh dobrze jej....
                                • erga4 Re: po spotkaniu w Poznaniu 31.08.06, 09:24
                                  antuś-proszę cię - tylko nie MC !!!
                                  W życiu nic nie zjem stamtąd!
                                  To były takie domowe hot-dogi- dwie paróweczki, super mega bułka, pomidorek i
                                  ogóreczek. I jakis sosik.
                              • fantaisie Porannie!!!!! 31.08.06, 09:20
                                Witam z rankasmile)))
                                Tatanko, współczuję i mdłości i kłucia-brrr!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

                                Antuś, wiesz jaka ja jestemsmile ja bym robiła! całe życie szalałam z futrem na
                                łbiesmile))) a co do headline to ma moja mamasmile i bardzo sobie chwali!

                                Erguś, mąż Cię zatłuczetongue_outPPPPPP i może piwkiem się teraz poratujsmile))

                                A ja robię spadówę! mam trochę roboty..
                                Buziaki
                                • erga4 Re: Porannie!!!!! 31.08.06, 09:23
                                  Fantaisie - oj mężuś gdyby zobaczył takiego wielkiego hot-doga to chyba sam by
                                  go zjadł smile)
                                  To był pomysł syna szefa.. Ja chciałam koło południa... na szczęście pomógł mi
                                  przy moim smile) zjadłam tylko połówkę.
                                  • fantaisie Re: Porannie!!!!! 31.08.06, 09:26
                                    Erga zapij piwkiem ja Ci mówię.....idę coś zjeść aż mnie ssie...
                                    A jaki ja miałam dzisiaj piękny sensmile)) pół nocy kochałam się z mężemsmile))))-może
                                    wreszcie nastąpi to w realutongue_out a drugie pół nocy jeździłam na nartachsmile))) ależ
                                    miałam piękne nartki!!!!! no i nie jeździłam samatongue_outPP
                                    a teraz naprawdę mnie już nie ma, bo padnę z głodu
                                    • erga4 Re: Porannie!!!!! 31.08.06, 09:34
                                      Monia-a wiesz że mi się dzisiaj śniłaś??? Ja już jechałam do mężusia i
                                      spotkałyśmy się gdzies w drodze smile)
                                • tatanka-2002 Re: Porannie!!!!! 31.08.06, 09:24
                                  Sniadanie nie wchodzi.....
                                  Pomóżcie!!!!

                                  Antuś, wieśz zaponiałam, że przy ciężkich włoskach może byc ciężko.
                                  Ja bałabym się tylko popalenia włosków, bo u mnie nawet źle
                                  dobrana farba powoduje katastrofe.
                                  Poza tym, to dlaczego nie spróbowac czegos nowego????
                                  • erga4 Re: Porannie!!!!! 31.08.06, 09:36
                                    Antuś- ja też mam cięzkie włoski. I nawet nie noszę rozpuszconych bo
                                    momentalnie mi się robią oklapłe pod ciężarem. Musze mieć mocno pocieniowane. I
                                    raz miałam trwałą ale takiego baranka. Nie wiem jakby się zachowywały włoski z
                                    dużymi lokami-ale pewnie bym zaryzykowała smile)
                                    Ja się waham czy obcinać przed wyjazdem..
                                    Chętnie bym rzuciła też jakiś kolorek np. jasny brąz, ale mężuś nie lubi mnie w
                                    ciemniejszych włoskach.
                                    • ant25 Re: Porannie!!!!! 31.08.06, 09:48
                                      No to Erga dobrze ze chociaż domowesmile

                                      To co próbuje smile) ale dopiero po weekendzie bo narazie nie mam czasu na taką
                                      długą nasiadówę u fryca a w weekend jest osiemnatska mojej siostry jedziemy sie
                                      troche zabawić oczywiście my w starszym gronie rodzice + brat z bratową i nasza
                                      trójka

                                      A i kjeszcze jedna dobra wiadomość w poniedziałek 04.09 bede ostatni raz w
                                      pracy potem bede miała kilka dni wolnego przed nową pracą co mnie bardzo
                                      cieszysmile)))
                                      • ant25 Re: Porannie!!!!! 31.08.06, 09:49
                                        zastanawiam sie czy gdzieś nie wyjechać jeszczesmile))
                                        • cytrusowa Ergus 31.08.06, 10:06
                                          łap!
                                          rzucam!

                                          od razu wez caly!
                                          • erga4 Cytrus 31.08.06, 10:13
                                            dzięi!!! Od razu lepiej smile))
                                            Buzia!!
                                        • erga4 Re: Porannie!!!!! 31.08.06, 10:15
                                          Antuś-i bardzoo dobrze że masz kilka dni przerwy. Odpocznij, wyjedź.
                                          Ja tez muszę sobie zrobioć kilka dni wolnego. Mimo że tęsknię, że nie mogę się
                                          doczekac spotkania, to i tak myślę o 1 tyg urlopu i 1 tyg przed wyjazdem
                                          • tatanka-2002 Re: Porannie!!!!! 31.08.06, 10:22
                                            Ant - odpocznij Kochana przed ciężką robotą.

                                            Cytruś - a ja??? Ja też chce!!!

                                            Erguś lista poleciała z poprawkami.

                                            Uciekam pakować walizki, bo w koncu wracamy do domkusmile
                                            • althea35 Re: Porannie!!!!! 31.08.06, 10:34
                                              Witam!

                                              Nie, o hotdogach z samego rana... to to na sama mysl czlowiekowi moze sie
                                              zrobic niedobrze.
                                              Mnie dzisiaj nie ominelo rutynowe rzyganko w polowie sniadania. O zgrozo! Toz
                                              to u mnie polmetek dzisiaj!

                                              Tatanko, postaraj sie cos jednak w siebie wepchnac. Moze zacznij od banana, u
                                              mnie zawsze dalo sie banana wepchnac. Mnie w ogole tylko jedzenie pomagalo na
                                              mdlosci.

                                              Antus, super ze masz troche wolnego! Odpocznij sobie przed nowymi obowiazkami.
                                              A wlosy rob, co ci zalezy!

                                              Monia, cos ci mialam napisac, ale nie pamietam co... Buzka!!!

                                              Cytrusia, trzymaj sie dzielnie. Wkleilam ci wczoraj link do niemieckiej strony
                                              lindexu, nie wiem czy widzialas??

                                              Ja jak zwykle mam chwile odpoczynku po sniadaniu, a pozniej musze sie zabrac za
                                              kuchnie.

                                              Bedziemy mieli dzisiaj wozek! Dostajemy w spadku po bratanku mojego M.
                                              • erga4 Re: Porannie!!!!! 31.08.06, 10:50
                                                tatanko-ten rok 2006 to chyba przez pomyłke wskoczył smile))
                                                • stokrotka76 Re: Porannie!!!!! 31.08.06, 10:57
                                                  Erga, odesłałąm Ci uzupełnioną listę smile
                                              • stokrotka76 Re: Porannie!!!!! 31.08.06, 10:50
                                                Dzieńdoberek!

                                                Althea, gratuluję półmetku smile)).

                                                Poznanianki, fajnie, że spotkanko udane.

                                                Fantaisie, ale masz sny... Teraz to już musisz szybko dopaść mężula!

                                                Właśnie oglądam program o plażach świata - ale fajnie by było poleżeć na takiej
                                                i wykąpać się w błękitnym oceanie... Rozmażyłam się...

                                                Ja oczywiście wczoraj żadnych szaf nie posprzątałam - chyba pół dnia
                                                przespałam. Ale za to wieczorem pomagałam mężulowi szpachlować - tzn trzymałam
                                                naczynko z gipsem, hihi i świeciłam latarką jak kabelki łączył. Będzie robił
                                                szafę w przedpokoju i przenosi kontakt i domofon. I jeszcze będzie malował
                                                przedpokój. Potem mam nadzieję położy glazurę w łazience i aneksie kuchennym
                                                (wstyd, do tej pory nie mamy) i na koniec będzie malowanie pokoju dla
                                                Jasia smile)). On chce wszystko sam robić, żadnych fachowców nie toleruje...

                                                O czyżby jakieś słoneczko sią pokazało nad Wolą?
                                                • anialm Re: Porannie!!!!! 31.08.06, 11:03
                                                  Na sam początek ściskam wszystkie nasze zaciążone z mdłościami... I Ergę po hot-
                                                  dogu smile masz zdrowie, żeby takie rzeczy od rana wcinać smile

                                                  Stokrotko to w takim razie miłego remontu Ci życze smile a jaki kolorek do pokoju
                                                  Jasia? wybraliście już?

                                                  Wczoraj jak wróciłam do domu, to padłam. Oczywiście potwierdzam, ze spotkanie
                                                  było cudowne. Dziewczyny wspaniałe i przemiłe smile Jesli chodzi o te "wady:
                                                  wymowy to u Zuzy to niczego się nie doparzyłam, a u Kasi musiłam dobrze się
                                                  wsłuchać żeby zauważyć (a wsłuchiwałam się jak sie po spotkaniu warszawskiem
                                                  kiedy to powiedziała, że takową posiada). były pyszne naleśniki i pogaduchy smile
                                                  Zuza była bez obiadu stąd te dwa naleśniki więc jest jak najbardziej
                                                  usprawiedliwiona smile Już nie mogę się doczekać kolejnego spotkania.
                                                • jutka7 Re: Porannie!!!!! 31.08.06, 11:26
                                                  dzieńdoberek smile

                                                  czytam Was babeczki codziennie, ale nie mam czasu na pisanie
                                                  w pracy młyn, ale ja to uwielbiam, przynajmniej jestem w ruchu, na pełnych
                                                  obrotach, ale nie w stresie i nie mam czasu na myslenie o pierdołach!

                                                  Julcia Kocurkowa jest sliczna, taka spokojniutka, szkrabek z myslącym
                                                  wzrokiem smile naprawdę się zakochałam smile

                                                  Super, że spotkanie Poznanianek sie udało, szkoda, ze gapy zdjęć nie robiły!
                                                  Anialm, ja Cie właściwie jeszcze nie widziałam- czy moge prosic o Twoje
                                                  zdjęcie? bardzo ładnie prosze...

                                                  Fantaisie, te sny podpowiadają Ci co należy robić smile Twoja podświadomość daje
                                                  Ci wyraźne sygnały, więc zostaw na chwile prace i zmolestuj P.!!! smile

                                                  Erguś, a mi smaka narobiłas na takiego hot-doga smile) mimo że nigdy takich rzeczy
                                                  nie jadam, za to fast foody, owszem, chętnie, KFC zwłaszcza

                                                  Antuś, rób fryz, jakby nie wyszło to zetniesz, szybko odrosną- ja wiecznie cos
                                                  na głowie wymyslałam, nie boję się eksperymentów- więc działaj- to nie jest
                                                  fryzura raz na zawsze smile

                                                  Marudzi zazdrszczę smile mam nadzieję, ze nałapie słońca dla nas wszystkich
                                                  Zuzka tez w ferworze walki przed urlopem- luzik Zuza! smile

                                                  Altheo, gratuluje połowinek smile

                                                  i nie wiem co jeszcze miałam...
                                                  U mnie prawie koniec remontu- w sobote chyba sie upije z radości, że panowie po
                                                  2 miesiącach sobie pójdą! Na sofę czekam, oczywiście fotki będą smile A dziś chyba
                                                  wybiorę sie na malutkie polowanie po sklepach- zrobiło się zimno, a mi brakuje
                                                  kilku przejściowych ciuchów. W niedziele bylismy w górkach, zdjęcia wyśle jak
                                                  je oporządze trochę smile Było super, przemoklismy, ale i tak fantastycznie smile
                                                  wrzos kwitnie na całego smile uwielbiam wrzos!
                                                  buziaki! smile
                                                  • anialm Jutka. 31.08.06, 16:44
                                                    Chciałam przesłać Ci fotki, ale wysyłane na maila gazetowego wracają do mnie.
                                                    Podeśli jakiś inny adres to ci prześlę.
    • gviazdka3 HEJ! Jestem odcięta od świata, buuu!!! :-((( 31.08.06, 11:13
      Dziewczyny!!! Mam mega problem z netem, nie mogę nic otworzyć, ani
      odebrać poczty, widzę tylko tytuły Waszych postów i jakimś cudem
      udało mi się tutaj wejść, by się zameldować! (siedzę tu od 9...) sad((
      Muszę czekać do września, czyli jutra, wówczas wszystko powinno już
      sprawnie chodzić!

      Zazdroszczę, że już widziałyście Julcię!!! Ja też chcę!!! Czy możecie
      podesłać mi jej fotki tak na wszelki wypadek, bo nie jestem w stanie
      sprawdzić czy i do mnie doszły, plizzz??!!

      I bardzo proszę o SMSka gdyby coś ważnego się wydarzyło!!! big_grin

      Dziś jedziemy z Elizką do lekarza na kontrolę i prawdopodobnie również
      na szczepienie, Mała dostanie szczepionkę skojarzoną 5 w 1, jeju, żeby
      tylko mocno nie płakała, bo ja tez się rozryczę... Wczoraj popłakałam
      się po serii ćwiczonek z córeczką, ona tak ich nie znosi... sad((
      Dobra już Wam nie smęcę, wystarczy, że pogoda za oknem do kitu jest!

      Miłego dnia wszystkim!!! Buziaczki!!!
      M.

      PS - ciekawe czy uda mi się ten pościk wysłać...
      • fantaisie Pozdrowienia od Megi i Mikiego:) 31.08.06, 11:27
        Na ręce prezesowej serdeczne pozdrowienia dla wszystkich e-cioć od Megi i ponad
        7 kilogramowego Mikiego, który rośnie jak na drożdżachsmile
        • ant25 Re: Pozdrowienia od Megi i Mikiego:) 31.08.06, 11:47
          O matko Miki faktycznie rośnie jak na drożdzach smile))
          • chrumpsowa Re: Pozdrowienia od Megi i Mikiego:) 31.08.06, 12:08
            Melduje sie na chwile. Gratulacje dla rodzicow Julci. Nie pisze ostatnio, bo
            1. komp mi szwankuje i nie moge wysylac postow
            2. jak chce wyslac post to musze sie "streszczac" i nie starcza czasu na
            czytanie Was

            Tak wiec nie pisze, bo nie za bardzo mam jak czytac. Nie czytam wiec nie wiem
            co sie dzieje i ew. moglabym egoistycznie tylko pisac co u mne (aktualnie nic
            sie nie dzieje). Mam tylko nadzieje, ze huragan ominal te czesc Florydy, gdzie
            mieszka nasza Olcialew.
            No i Prezesowo kochana - naprawde martwie sie o Ciebie. Ja tez mialam 2 razy
            mega okres - moj to juz podchodzil pod krwotok sad Tak wiec dbaj o siebie, nie
            przemeczaj!!!!! Stres jest nie tylko wtedy, gdy sie denerwujesz. Stres dla
            organizmu to brak snu, wieczny pospiech, robienie mnostwa rzeczy na raz... A
            stres nie sprzyja zachodzeniu w ciaze. Dbaj o siebie i nie zaharowywuj sie!!!
            Wiecej nic nie wiem nic nie dostalam na skrzynke wink Mam nadzieje, ze post sie
            wysle. No, a jak zaniesiemy kompa do magika to bede mogla spokojnie wlaczac sie
            do dyskusji wink Usciski dla Was wszystkich!!!
            • lalisia78 Re: Pozdrowienia od Megi i Mikiego:) 31.08.06, 13:40
              niech ten dzien juz sie skonczysad(((
              ja ma juz dosc od samego rana jak nie jedna placze to 2 amelka cos marudzi
              tylko na rekach chce dzisiaj byc malo spi a alicja tez nie lepsza tylko mamus
              to mamus tamto. pomalu wysiadam a gdzie tam 19 zeby je kompac. Teraz po 40
              minwalce udalo mi sie uspac alicje zato amelka dalej marudzi zawsze spia razem
              w tych godzinach a dzisiajnie nawet 5 mnie da sie odpoczac. I chyba bedzie
              dzien bez obiadu bo sie nie da tznzupa jest od wczoraj a na 2 danie nie mam sil:
              ( ja chce juz przynajniej 20 godzine!!!!!
              • ant25 Re: Pozdrowienia od Megi i Mikiego:) 31.08.06, 13:45
                Lalisiu spokojnie czas szybko leci, a dzien bez obiadu to nie dzien stracony,
                tak to juz jest jeden dzien jest lepszy jeden gorszy,powodzenia 19 juz nie
                długosmile
                • pitu_finka Re: Pozdrowienia od Megi i Mikiego:) 31.08.06, 14:14
                  Yo dziewczętasmile Co słychać u was w czwartek. Boshe, jak Marudzi dobrze!!!!!
                  Caluje Was wszystkie mocno a potem uciekam. Musze najpierw odebrac wyniki
                  glukozy a potem ide do doktorka podgladac młodą (chyba Zosię - nie wiem czy już
                  mówiłam).

                  Ergusia, przeslalam Ci listę.
              • erga4 Re: Pozdrowienia od Megi i Mikiego:) 31.08.06, 14:40
                Ojej-ale mam cudne zdjęcia Kubusia keri na skrzynce!!! jaki on duży!!
            • tycja78 Re: Pozdrowienia od Megi i Mikiego:) 31.08.06, 16:09
              Witajcie e- psiapsiółki!
              Dzis zostawiłam małego z teściowa i poleciałam na mieście sprawy załatwiac.Dwa licea i ZUS, ja nie wiem, jak oni tej biurokracji nie zlikwidują to nic się u nas nie załatwi!!!! trzy razy chodziłam w te i we wte, bo nowych dokumentów potrzebowali. Co do macierzyńskiego, to niestety, bede mieć krótszy... nie oddadza mi wakacji w postaci urlopu dłuższego tylko ekwiwalent pieniężny... umowa do dzis, własnie dostałam świadectwo pracy i moge powiedzieć,ze jestem bezrobotna. Na moje miejsce , narazie na zastępstwo jest dziewczyna i wcale nie mam pewności, ze w listopadzie wrócę..... mam nadzieję, ze nie będą az tak okropni....
              W zusie pani powiedziała, ze to nieładnie ze strony pracodawcy, ze mnie tak potraktował, ale MOGŁ to zrobić zgodnie z prawem, tylko, ze nie było to do końca uczciwe... po prostu znaleźli kruczek, by nie podpisać ze mną umowy na czas nieokreslony... czyli następna bedzie od listopada i znowu do 31 sierpnia, i tak przez kolejne 2 lata.... czy ja zaznam w tym zyciu spokoju????

              a wracająć do tematu stresów i innych takich: FANTAISIE ZGADZAM SIE Z CHRUMPSOWĄ!!! Dbaj o siebie kochana. To samo tyczy się ANT!!!!

              Nasze Cudo
              • ant25 Re: Pozdrowienia od Megi i Mikiego:) 31.08.06, 16:22
                Tycja no przykro mi bardzo, nieładnie postąpili, bardzo nieładnie,
                I wiesz zazdroszcze Ci tych stosunków z teściową, bardzosmilezawsze mozesz małego
                oddac w dobre ręce, fajnie taksmile
                A swoją drogą ciekawe czy Kocurek jadła ten rzeczony rosół?smile))
                • tycja78 Ant 31.08.06, 16:45
                  bedziesz u nas? a spotkamy sie w koncu ???? chocia z na chwilE do zielonej Irlandii czy gdzies.... do mnie nawet zapraszam, bliziutko masz od brata.
                  • melba7 Re: Ant 31.08.06, 16:54
                    melduję się po południu.Ant, dobrze,że wypoczniesz...mi się marzy cociażby
                    weekend poza miastem, ale to mało realne-muszę przypilnować interesów.Własna
                    firma-duza satysfakcja, ale pilnować trzeba
                • olcialew1 Re: Witam :-) 31.08.06, 16:54
                  Czytalam Was wczoraj, napsialam posta i w momencie wcisniecia "wyslij"
                  wylaczyli internet na pare godzin. Takiego nerwa mialam, ze szok.
                  Pamietam tylko, ze Althea komode zakupila i dzisiaj wozek bedzie juz miala.
                  Jutka fajnie, ze Wam juz remonty skoncza i bedziesz sie mogla byczyc na nowej
                  rogowce. Moze na zewnatrz ja postawcie zeby mpzna bylo w wygodnej pozycji nowa
                  elewacje podziwiac smile)))
                  Tatanko sciskam z pomody mulenia. Mam rade, jak juz przejdzie to sie nie chwal
                  bo wroci smile)) Ja sie chwalilam jak mnie pytali i znowu nastapil nawrot, zeby
                  bez odruchu wymiotnego tylko 4 czy 5 dni mylam, dzis sie na nowo zaczelo. sad(
                  Althea to moze to zyganko bylo takie ostatnie pozegnalne. Ale zazdroszcze tych
                  polowinek smile))
                  Tysia a nie mozesz w innej szkole poszukac pracy?
                  Gviazdko nie placz, przeciez wiesz ze to dla dobra Elizki te cwiczenia i
                  krzywdy jej nie robisz, buzka.
                  Lalisia ja tez chce juz 20 a przynajmniej 17 smile)
                  Tez musze isc dzisiaj na pobieranie krwi na tarczyce fuuj i ble, nie cierpie
                  tego.
                  Aha i koleznaka, ktora rodzi na poczatku stycznia dowiedziala sie, ze bedzie
                  dziewczynka. Ja odliczam tygodnie do tego usg i do ruchow malenstwa. Roznie
                  mowia, ze niby 16 tydzien albo dopiero 21 mozna ruchy czuc. Pewnie zalezy od
                  mamy i dziecka.
                  • pitu_finka Re: Witam :-) 31.08.06, 17:06
                    Zleci Olcia, nie przejmuj siesmile Moja to tez pierwsza ciaza a poczulam ruchy w
                    18 tyg wiec moze nie bedziesz musiala czekac az do 21 tyg.

                    Zagrozenie huraganowe opanowane?
                    • olcialew1 Re: Witam :-) 31.08.06, 17:19
                      Pitu_finko 18-ty powiadasz, tez mam nadzieje, ze dluzej nie bede musiala
                      czekac. To jest zdumiewajace jak szybko dzieciaki "tam" rosna, miedzy jednym a
                      drugim usg bylo 5 tyg. przerwy a w wygladzie ogromna roznica.
                      Czulas takie babelki czy juz kopniaki?
                      Jezeli chodzi o huragan to nic wielkiego sie nie dzialo, znowu troche tym od
                      pogody nie wyszlo. Nastepnym razem jak cos przepowiedza to pewnie ludzie
                      zignoruja a bedzie cos mocnego. Zawsze jest odwrotnie.
                      • pitu_finka Re: Witam :-) 31.08.06, 17:28
                        Ja żadnych bąbelkóe nie czułam. Po prostu, pewnego dnia poczułam jak mi się coś
                        poruszylo (tak mi się wydawało że to to - no i tak przez dni miałam takie
                        wrażenie, wszystkim o tym mówiłam choć jeszzce nie byłam pewna). A po trzech
                        dniach dostałam kopa i już wiedziałam. Gdzies w 20 tyg. pierwszy raz poczulam
                        tego kopa od zewnatrz (trzymajac reke na brzuchu). No i potem jakos juz
                        lecialo, choc dalej twierdze ze moje dziecie nie jest jakies nadaktywne.
                        Ostatnio zaczela mi mocno trzasc brzuchem i powiem Ci ze to jest bardzo
                        przyjemne uczuciesmile)))) Doczekasz sie zobaczysz, ja to w ogóle jestem troche
                        przerazona jak widze jak ten czas szybko leci. Jeszcze jakby wczoraj obsesyjnie
                        zaczynalam myslec o tym jak tu zajsc w ciaze, a teraz juz prawie 30 tydzien. No
                        szok normalnie.

                        To dobrze ze huragan nie dal Wam popalic. Swoja droga, to nieciekawie tam macie
                        z tym sezonem huraganowym.
                    • lalisia78 Re: Witam :-) 31.08.06, 18:12
                      jak sie ciesze ze ten dzien juz sie konczy
                      i to nie dlatego ze dziewczyny byly niegrzeczne bo to jakos bym zniosla
                      ale dzisiaj 2 razy mi omalo serce nie stanelo. Rano zostawilam amelke w
                      luzeczku i poszlam sobie robic sniadanie alicja bawila sie w tym samym pokoju
                      amelka zaczela pladac ale nie poszlam odrazu jej wyciagnac tylkko zerknelam ze
                      ok nic jej sie nie dzieje i wyszlam zato starsza siostrzyczka chciala ja
                      zabawic jak zawsze i zaczela z nia rozmawiac wiec ja juz na spokojnie robilam
                      to sniadanie ale zdziwilam sie ze tak dlugo cos do niej gada a tamta sie smieje
                      i postanowilam tam pujsc. Wchodzac do pokoju myslalam ze sie przewruce jak
                      zobaczylam alicje w jej luzeczku. Luzeczko stoi niedaleko luzka wiec alicja
                      stojac na luzku postanowila wejsc do siostry boze jakie szczescie ze tam nie
                      wpadla tylko jakos tak weszla ze nie zrobila nic amelce. Jak weszlam to alicja
                      sobie siedziala a amelka lezala na brzuszku z glowa miedzu nogami alicji i sie
                      bawily. @ raz sie tez wystraszylam bardzo nawet chyba o wiele bardziej.
                      Popoldniu przyszla domnie maa jak uslyszala ze dziewczyny takie niedobre i
                      jakos tak wyszlo ze nie zamklysmy drzwi na klucz. No i wlasnie przed chwila ja
                      przebieram amelke mama siedziala kolonas a alicja sie bawila bagle jakis
                      trzeask jakby szawka w kuchni. Wolamy alicja co robisz cisza wolamy 2 raz nic
                      wiec mama poszla zobaczyc. Wchodzi do kuchni i wola mnie ze tam jej nie ma
                      zlapalam amelke i lece do 2 pokoju a tam tez jej nie ma.mama odrazu patrzyla na
                      okna a ja polecialam do drzwi i zauwarzylam ze sa nie zamkniete na klucz wiec
                      wybieglam na kortyaz ale jej nie bylo. Oddalam mamie amelke nie ubrana zreszta
                      i niewiedzialam gdzie mam biec slyszalam ze jedzie winda ale ona nie umie sama
                      sobie jej otworzyc wiec pobieglam na schody ni i tam byla, ubrala sobie buty
                      babci i uciekla. z jednej str dobrze ze ubrala te buty bo jej spadl jede i
                      usiadla sobie go ubierac bo jakby nie miala butow to pewnie byla by juz duzo
                      nizej. boze myslalam ze mi serce naprawde stanie jeszcze nie bardzo umiem dojsc
                      do siebie. A ona teraz przystawia sobie taboret i otwiera drzwi chyba jakis
                      lancuszek bedziemy musieli kupic.

                      rozpisalam sie strasznie nie wiem czy ktoras t przeczyta ale musialam sie
                      wygadac
                      • lalisia78 Re: Witam :-) 31.08.06, 18:15
                        przeprasm za bledy ale ciezko mi sie pisze
                  • fantaisie Re: Witam :-) 31.08.06, 17:49
                    Dotarłam do domu. Dzisiaj mam jakiś płaczliwy nastrójsad((( czuję dopadającą
                    depresję!!!! dlaczego???? więc Lalisiu wcale się Twoim dziewczynkom nie dziwię,
                    że mają gorszy dzień! naprawdę! ja jechałam w samochodzie i miałam ciemne,
                    wielkie okulary bo tak płakałam....

                    Althea, komoda już stoi? a wózeczek jaki????? I niech Ci ten nietoperek wreszcie
                    odleci!!!!!! buziak dla Ciebiesmile

                    Antuś, obiecaj że jak już będziesz mieć nowy fryz to zrobisz sobie zdjęcie, albo
                    najlepiej spotkasz się ze mnąsmile

                    Olcia, współczuję pobierania krwi!!!!!! bardzo, bardzo, bardzo!!!!!!!! i już
                    niedługo poczujesz ruchysmile)) to już tylko kwestia czasusmile

                    Melbuś, tak to jest, własny biznes=brak wolnego czasu!

                    Tycja, jak my kochamy te nasze urzędy! po kiego my to musimy robić, i co pomyślę
                    o Twoim szefie to szlag mnie trafia!!!!!

                    Jutka, ale Ci dobrze że remont zbliża się ku końcowismile ja już przygotowuję sie
                    psychicznie do dachu a potem pewnie znowu cos się wymyśli...

                    Gviazdeczko, a co Ci się dzieje z tym netem? Kiedy masz to spotkanie z Moniką i
                    Magdusią??? i wiesz, te wszystkie ćwiczenia są dla dobra Elizki, więc nie
                    stresuj się, przecież krzywdy jej nie robisz....
                    I jak winko, dobre byłosmile

                    Chrumpsie, jak tam Twoja nauka????? czy jesteś już klasycznym molem ksiązkowym?

                    Pituś, bardzo jest pocieszające to co napisałaś, że niedawno chciałaś być w
                    ciązy, a teraz już jesteśsmile))

                    Dziewczynki, staram się odpoczywać i regenerować siły! w domu się o mnie
                    matwiąsad i wiem, że taki stres to nie pomaga....obiecuję, że będę o siebie dbać,
                    ale czasami....

                    Coś miałam napisać i skleroza....
                    Aaa, czy ja Wam się chwaliłam, że jutro gram w pałacu prezydenckim?? i że mamy
                    mieć podobno zdjęcie z samym prezydentem???? i że ja chyba umrętongue_out
                    • melba7 Re: Witam :-) 31.08.06, 17:56
                      fantaisie, nie płacz...proszę.
                      Będzie lepiej, zobaczysz,wymęcz Pawełka, zrób sobie maseczkę (henny lepiej
                      niewink)), kąpiel w pianie czy coś w tym rodzajusmile
                      Odnosnie jutrzejszej wizyty i pozowania do zdjęc-nie zakładaj wysokich
                      obcasówwinkTobie urody nie ubędziewinka co poniektórzy wygladaliby idiotycznie przy
                      naszej Prezesowej w szpilkachwink)))))))))
                      • fantaisie Re: Witam :-) 31.08.06, 17:59
                        Melbuśsmile))) dobresmile))) idę jutro w czółenkachbig_grinDDDD i chyba faktycznie coś muszę
                        dzisiaj zrobić....hennę sobie daruję gdyż może tylko pogorszyćtongue_out
                        I tak sobie dzisiaj jechałam, te cholerne liście spadały i tak czuję jesień!
                        jasny gwint!
                        • melba7 Re: Witam :-) 31.08.06, 18:02
                          Październik to ponoć najbardziej płodny miesiąc w roku.Tak twierdzi ewaanalityk,
                          od której niegdyś testy owu kupowałam.
                      • olcialew1 Re: Witam :-) 31.08.06, 18:06
                        Melba dobre, to samo chcialam napisac o obcasach smile)
                        Wiecie jak tutaj sie nabijaja z Polski, nawet w CNN pokazywali krotki reportarz
                        o tym jak to moze byc w cywilizowanym swiecie, ze prezydent wybiera na premiera
                        swojego brata blizniaka itd.
                        Fantaisie nie ma, ze czasami...., bo kopniak bedzie, caly czas masz dbac o
                        siebie, chyba za daleko to juz zaszlo co?? Przyznaj sie sama. Buzka i nie
                        steruj sie.
                        • olcialew1 Re: Witam :-) 31.08.06, 18:09
                          Pamietam jeszcze, ze dziewcxzyny szykuja grupowy wypad do Egiptu. Moze byscie
                          tak pomyslaly o Florydzie a nie do Egiptu jechalu, tu tez ponurkowac mozna. Dla
                          tych co sie znaja to Key West to chyba cos do zobaczenia, co?? Nie znam sie.
                          • fantaisie Re: Witam :-) 31.08.06, 18:23
                            Olcia a kto nam da na bilet???? Egipt opędzlujemy za 3tyś od łba i będzie full
                            wypasbig_grinDDD

                            Październik? powiadasz....no zobaczymy! wrzesień opadł, gdyż Pawła nie
                            będzie...no i pewnie piesek z nas wyciągnie wszystkie siłytongue_out bo to już od tej
                            soboty zaczyna się cyrk pieskowo-babciowy.
                            Chyba powinnam pomysleć o jakimś obiedzie.

                            Lalisiu, uroki dorastających córeczeksmile)) jeszcze wszystko przed Tobą..
                            • olcialew1 Re: Witam :-) 31.08.06, 19:01
                              No tak drozej by bylo. Ale moze jakby jakies poldarmowe bilety "dawali"?
                              Kto to byl dobry w wyszukiwaniu biletow za darmoche?

                              Jutka i Bebell (pewnie nie przecyta) wyczyscie skrzynki bo sie maile wracaja.

                              Lalisiu lancuszek dobry pomysl, tylko wysoko go zalozcie. Moja tesciowa to samo
                              zrobila ale moj malz nauczyl sie brac miotle chyba i nawet lancuszek z taboreta
                              otwieral, a zalozyli na samej gorze smile) A moze jakies piszczenie na drzwi i
                              okna, ze jak sie otwieraja to tak pipczy. Ja mam tcos takiego ale to przyszlo z
                              alarmem.
                              • chrumpsowa Re: Witam :-) 31.08.06, 19:41
                                Ech moze sie uda jeszcze raz dzis do Was skrobnac. Co nieco przeczytalam...
                                Tycja bardzo Ci wspolczuje tej sytuacji - no comment.
                                Olcia - dobrze, ze na straszeniu sie skonczylo. No a krew to moge oddac za
                                Ciebie ;D bo nie boje sie pobierania wink
                                Pitus rzeczywiscie czas leci b. szybko - juz nie dlugo bedzie rok odkad tu
                                jestem... No a Ty niedlugo przywitasz swoja Zosie po drugiej stronie brzucha smile
                                Lalisiu jutro bedzie nowy dzien - glowa do gory smile A moze popros, by ktos (moze
                                z rodziny np. mama czy jakas kuzynka) zajela sie dziewczynkami? Choc na
                                chwilke, bys troche odsapnela, bo cos mi sie wydaje, ze jestes niezle
                                zmeczona...
                                Fantaisie co to za dolki? Nie jestem molem ksiazkowym - raczej leniem. B.
                                dobrze opracowalam biologie, w miare dobrze chemie, matme liznelam, no a do
                                fizyki sie nie zabieralam... Powtorze podtstawy i bede liczyla na to, ze i
                                latwiejsze pyt. sie trafi. Zreszta matmy i fizy jest lacznie po 20 pyt. wiec
                                nei warto sie skupiac na tych przedmiotach wink Zreszta nie dalabym rady w tak
                                krotkim czasie sobie wszystkiego przypomniec... Tak wiec troche licze na fuksa.
                                Wszystko zalezy od pytan jakie sie trafia. Mam jakies szanse na dostanie sie,
                                ale jak sie nie uda to juz postanowilam, ze szukam pracy i za rok znow
                                probuje!!! smile
                                Widze, ze sie remontowo-zakupowo zrobilo wink
                                • chrumpsowa Re: Witam :-) 31.08.06, 19:41
                                  Udalo sie wyslac posta - hura!!! wink
                                  • olcialew1 Re: Witam :-) 31.08.06, 19:46
                                    Witamy odcieta od swiata Chrumpsowa smile Moze komp przysluge robi, ze sie ciagle
                                    internet rozlancza zeby sie mogla uczyc i z nami nie siedziala. smile))
                                    • chrumpsowa Re: Witam :-) 31.08.06, 19:49
                                      Oj mysle, ze troche tak wink
                              • althea35 Re: Witam :-) 31.08.06, 19:57
                                Monia, komoda stoi, ale w kartoniesmile Wozek jest! A ty sie nie przejmuj jutrem!
                                No i Melba dobrze mowi! Moze cie pokaza w TV??

                                Olcia, to dobrze, ze do was nie dotarla ta wichura!
                                Olcia ja sosc szybko zaczelam czuc bulgtanie, czasami zdazaja sie kopniaczki,
                                ale generalnie jak narazie czuje ruchy bardzo nieregularnie.

                                Lalisiu, to miełaś dzisiaj dzisiaj przygody! Mam nadzieje, ze jutro bedzie
                                spokojniej.
                                • melba7 Re: Witam :-) 31.08.06, 20:39
                                  AAAAAA! dziewczyny, chyba dostałam @!czy to mozliwe?to 14 dni po zabiegu.
                                  • althea35 Re: Witam :-) 31.08.06, 20:40
                                    Melbus, no czemu nie!!! No to super!!! Buzka!
                                  • feromonka Re: Witam :-) 31.08.06, 20:41
                                    Witam się i ja, nawet nie mam czasu zajrzeć bo tyle roboty mam!
                                    W sobotę idziemy na wesele i dopiero dzisiaj kupilam kreacjęsmile - na ostatnią
                                    chwilęsmile
                                    zmykam laski bo jutro znów do pracy...buuu

                                    Melbuś w takim razie cieszę się z Tobą z @.

                                    pozdr
                                    • melba7 Re: Witam :-) 31.08.06, 20:53
                                      Ale ja nie wiem, czy to @-wyglada typowo, ale obawiam się,że to za wczesnie.Co
                                      prawda po porodzie, karmiąc wyłącznie piersią małego żarłoka, dostałam po 6
                                      tygodniach, więc u mnie to wszystko jest mozliwe.
                                      • fantaisie Re: Witam :-) 31.08.06, 20:57
                                        Melbuś, może to nie jest tak na forum dobrze, ale piszęsmile
                                        Ja miałam po 21 dniach, typowo to nie wyglądało, bo skąpe, ale trwało 3dni,
                                        dopiero ta następna dała mi już popalić, ale na pewno duży wpływ na to miało
                                        przebywanie na słońcu-Rodos
                                        -
                                        • althea35 Re: Witam :-) 31.08.06, 21:43
                                          Monia, wozek jest granatowo-niebieski z zoltymi dodatkami. Forma nazywa sie
                                          Adamex, a wozek Yaris 2.

                                          Super, ze u Kocurka i Julci wszystko dobrze, mam nadzieje, ze jutro juz będa w
                                          domu.
                                          • fantaisie Re: Witam :-) 31.08.06, 21:52
                                            Ooooo Yaris super nazwasmile))))) a kolorki w moim stylubig_grin
                                    • fantaisie Re: Witam :-) 31.08.06, 20:55
                                      Melbuś, możliwesmile i to jest dobry znak, że organizm szybciutko do siebie
                                      dochodzi!!!!!

                                      Althea! a jaki wózek?? no wiesz jako typową babę interesuje mnie kolorsmile)) i
                                      oczywiście firma też...

                                      Tak sobie myślę, o wrzosie który widziała Jutka i się zastanawiam czy ma tak
                                      samo jak ja, że na widok wrzosu opanowuje ją jakaś nostalgia.... niech ten wiatr
                                      przestanie wiać, mam go już dość i w ogóle mnie nie pociesza, że jest
                                      ciepły....jak tak wyje to mam dreszcze...chyba czas wyjąć ciepłe kapciuszkismile a
                                      mam nowe śliczne-różowe w kotki! i ciepłe skarpeteczki! dresik na cieplejszy już
                                      zmieniłam. W ogóle powinnam nabyć sobie jakieś dresiki do domku, ale szkoda m
                                      kasy i chodzę jak ostatni meneltongue_out

                                      Feromonko, napisz coś więcej o kreacji...
                                      • olcialew1 Re: Witam :-) 31.08.06, 21:26
                                        Melba gratulacje, znaczy sie ze wszystko ok i zaczyna sie nowy etap smile
                                        Fantaisie nie kupuj jeszcze dresu bo moze niedlugo bedziesz wiekszy rozmiar
                                        potrzebowala albo bardziej rozciagliwe smile)Pociesze sie,z e u nas resztki
                                        dzisiaj po tym tropikalnym sztormie i wlasnie wracalam z banku i musialam
                                        jechac jakies 10 km/h tak wialo i lalo, nic nie bylo widac.
                                      • fantaisie wieści od Julci i Kocurka! 31.08.06, 21:26
                                        Obie czujemy się dobrzesmile prawdopodobnie jutro już będziemy w domciusmile
                                        Pozdrawiam wszystkie laski! Postaram się coś napisać na szybko jak będziemy w
                                        domciusmile buziaki
                                        • olcialew1 Re: wieści od Julci i Kocurka! 31.08.06, 21:27
                                          Ale super, mam nadzieje, ze Kocurek znajdzie 3 minuty na forum.
                                          • pitu_finka Re: wieści od Julci i Kocurka! 31.08.06, 22:14
                                            No a ja wrocilam od lekarza. ALe jest mi smutno bardzo. Malutka cos malo urosla
                                            od ostatniej wizyty (3 tyg temu). Wazy tylko 1163 g, do tej pory rozla zgodnie
                                            z terminem z ostatniej @ (wrecz idealnie) a teraz roznica miedzy terminem z @ a
                                            terminem wyliczonym na podstawie obwodu brzuszka wzrosla do 1 tydz i 5 dni (z 2
                                            dni). No i ise martwie, lekarz powiedzial ze trzeba ja obserwowac w kierunku
                                            zahamowania wewnatrzmacicznego wzrostusad(((( Plakac mi sie chce i bede sie
                                            martwic przez najblizsze 3 tygsad W dodatku siedzi pupa w dol, a lekarz mowi ze
                                            to moja macica (mam dwurozna) i tak jej wygodnie i moze tak juz zostac.
                                            Generalnie do bannisad
                                            • erga4 Re: wieści od Julci i Kocurka! 31.08.06, 22:20
                                              Pituś-tulę mocno i kciuki zaciskam-będzie dobrze!! Zobaczysz!! Pomodlę się dziś
                                              za ws\aszą córeczkę żeby szybko rosła. Buzia!
                                            • althea35 Re: wieści od Julci i Kocurka! 31.08.06, 22:20
                                              Pitus, nie ma sie co martwic na zapas. Wiem, ze jak sie slyszy takie wiesci to
                                              wesolo nie jest, ale głowka do gory! Twoje zamartwianie sie napewno malej nie
                                              pomoze, ona tez czuje ze ty sie denerwujesz! A te pomiary z USG to porownywanie
                                              z idealnym dzieckiem, ktore rodzi sie majac 3500 kg i 50 cm dlugosi! A dziecko
                                              to nie jakas maszyna i rośnie sobie w swoim tepie! Buzka dla ciebie!!!
                                              • fantaisie Re: wieści od Julci i Kocurka! 31.08.06, 22:24
                                                I jeszcze jedno! przecież Ty jesteś mała kobietka! więc jak Twoja córcia może
                                                być wielka! jeszcze sobie nadrobi!
                                            • fantaisie Re: wieści od Julci i Kocurka! 31.08.06, 22:23
                                              Pituś, ale przecież czasami tak jest że dzieciaczki mało przybierają, więc
                                              spokojnie! pewnie lekarz woli trochę postraszyć! główka do góry na pewni będzie
                                              wszystko dobrze!!!! ja się urodziłam maleńka-2700 a zobacz jaka jestem wielka
                                              baba, a urodziłam się dobrze po terminie! a to, że siedzi pupcią w doł, to
                                              trudno, urodzisz przez cc, zobacz Kocurek już jutro idzie do domu, a też Julcia
                                              nie chciała się odwrócić, tak samo Abie i inne dziewczyny. Będzie dobrze!
                                              A musisz czekać te trzy tygodnie? nie możesz wcześniej? sorki za to pytanie,
                                              może jest banalne...
                                            • erga4 Re: wieści od Julci i Kocurka! 31.08.06, 22:26
                                              Olcia!! Jaki cudny bobas jest na mojej skrzyneczce!! Ale już duży!! dzięki.

                                              Listę uzupełniam smile) Mile widziane kolejne poprawki.
                                              • althea35 Re: wieści od Julci i Kocurka! 31.08.06, 22:32
                                                A właśnie, ja też mam śliczne maleństwo ma skrzynce! Dziekuje Olcia!
                                                • olcialew1 Re: Pitus 31.08.06, 22:40
                                                  Nie denerwuj sie zlotko, taka roznica to jeszcze nic wielkiego. Tak jak
                                                  dziewczyny pisza, oni te pomiary przypinaja do sredniej wagi a przeciez sama
                                                  wiesz, ze dzieci sie jednakowe nie rodza. Mala byla "w tabelkach" bo wszystko
                                                  sie rozwijalo, teraz dzieciaczki juz tylko tluszczyk dobieraja i widocznie mala
                                                  chce byc laska i tyle. Postanowila nie przytyc za duzo. Dbaj o siebie, jedz
                                                  zdrowo i na pewno bedzie dobrze.
                        • balbinka74 Re: Witam :-) 31.08.06, 22:45
                          dopiero teraz mam chwile wytchnieniasad( Byłam w pracy, potem u fryzjera...a
                          teraz wróciliśmy od rodziców i siostry...Nerwy mi siadły, bo rozwaliło cos się
                          w naszej lodówko- zamrażarcesad((A gwarancja wyszła kilka miesięcy temu...Czarno
                          to widzę..@#$#$%^ Musielismy mięsko i owoce wywieźć do staruszków...
                          • melba7 Re: Witam :-) 31.08.06, 22:46
                            a czemu ja nie mam nic w skrzynce...?sad
                            • olcialew1 Re: Witam :-) 31.08.06, 22:50
                              Melbus juz poszlo. Jak ktos jeszcze nie ma to prosze krzyczec.
                            • pitu_finka Re: Witam :-) 31.08.06, 22:51
                              dzięki dziewczyny, posaram sie nie martwic. Choc zaczelam juz szperac po forum
                              i nie nastraja mnie to optymistyczniesad Ale ide juz spac.
                              • fantaisie Re: Witam :-) 31.08.06, 22:55
                                Ja też mam sliczności na skrzynce! dzięki Olcia!!!

                                Pituś, lepiej nie szperaj na forum, będziesz się tylko nakręcać!

                                Balbinko, oni chyba te gwarancje robią tak specjalnie... a jaka fryzurka?
                              • olcialew1 Re: Witam :-) 31.08.06, 22:57
                                To nie szperaj bo sie tylko bedziesz bardziej denerwowala. Spokojnej nocki i
                                podlaszcz mala ode mnie.
                                • fantaisie Dobranoc:)))) 31.08.06, 23:26
                                  Idę spać! Dobranoc!
                                  • balbinka74 Re: Dobranoc:)))) 31.08.06, 23:45
                                    Fantazyjna..fryzurka tez do dupysad(( Pani mi walneła kolorek taki sobie, ale
                                    mnie sie jakos kurczakowty wydaje..., no i żle obcięła moje loczki...Jutro
                                    umyje i ułożę po swojemu, może coś sie z tym da zrobić....a jak nie to musze
                                    odczekac kilka tygodni i do mojego starego fryca pobiegnę...
                                    Pędzę czytać...kurka, znowu mnie boli głowasad((Najbardziej obawiam sie tego,ze
                                    lodóweczka będzie tylko na złom. Kuźwa, a ja wczesniej miałam lodóeczke prawie
                                    w moim wieku!!! I nadal chłodzi jak złoto!!no tak, ale mi sie zachcialo
                                    inox...no to mamsad((

                                    Marudzia juz coraz bliżej CRO....

                                    Zuza i co waizy pozamykane???

                                    Współczuję wszystkim z mdłościami...

                                    Melduję,że kończą mi sie kropelki..czas udac sie po nowe buteleczkismile))

                                    • balbinka74 Re: Dobranoc:)))) 01.09.06, 00:58
                                      Pitus, nie zamartwiaj sie na zapas, dobrze??? Dzieciaczki tak mają...zreszta
                                      twoja dzidzia troszke juz w brzuszku szaleje, to i nie chce tak przybieraćsmile))
                                      Będzie dobrze, zobaczyszsmile))

                                      Althea...zatem czekamy na fotki złożonej komody i cud kabrioletusmile))

                                      Tycjo, normalnie brak słów...i na twego szefa i na brata...Ściski!!!

                                      Melbuś, ja miałam taki big..dopiero po przeszlo miesiącu..., zresztą u mnie
                                      krwawienia były przwie ciągle przez pól roku...tak mnie konowałki załatwiły w
                                      szpitalusad((Obserwuj tylko czy nie jest zbyt duzy...Mam nadzieję,że szybciutko
                                      dojdiesz do formy...a potem...do dzieła:!!!

                                      Fantazyjna, co cto za smutaski cie dopadły??? A sio, sio, sio!!!Przytulam!!

                                      Erguś..nie wyobrazam sobie ciebie w barankusmile))

                                      Feromonko, dobrze,ze lkowy udane!Udanego weselicha!!!

                                      Olciu, ja pilnie sledziłam w tv jak ten wiaterek was męczy...i kciuki
                                      zaciskałam, by was ominał..

                                      Jutka wpadła w pracoholizm....a pomysł olci z kanapa superowysmile)

                                      Ant..zbieraj siły na urlopiku, przydadzą sięsmile)

                                      Lalisiu..alez cwaniaczek z Alicji.Boże , na szczęscie nic im sie nie stało.Może
                                      jakies konkretne zamkniecia wymyślcie..strach pomyslec...Trzymaj sie skarbie!!!

                                      Tatanko, wcinaj mimo mulenia!!!Przejdzie niedługo...I wiesz, nawet jesli
                                      nie..to po porodzie na pewnosmile))Wredna ze mnie małpa , co???

                                      Anialm..jak sie czujesz po wczorajszym wypadzie?

                                      Ciekawe jak tam abi z tymi łapkami...biedniusiasad((

                                      Ale superowo, kocurek jutro idzie do domku!!!!!!!!!!

                                      No nic, pędze do łózeczka, bo męzulek marudzi..Ko ma kontakt z naszym bebelkiem
                                      niech GO ODE MNIE UŚCISKA I PRZEKAŻE ,ZE USYCHAM Z TĘSKNOTY!!!!!!

                                      • jaania77 Witam 01.09.06, 08:28
                                        Hej dziewczynki
                                        witam się w ten kolejny, pochmurny dzień. Pochmurny tym bardziej, że zrobiłam
                                        rano test i doopa....
                                        No nic to, próbujemy dalej.
                                        Najgorsze jest to, że @ ani widu ani słychu, żadnych objawów jeszcze wiec to
                                        oznacza, ze w tym cyklu będzie później. A dziś juz 30 dc.

                                        Odganiam smuteczki od Was, Pitus nie martw się że Zosia malutka jest,
                                        dziewczynki dobrze prawią - Ty jesteś mała to i dzidzia mała. A po necie nie
                                        grzeb bo się rzeczywiście tylko nakręcisz.

                                        Fantaisie - co się dzieje, ze ostatnio w takim kiepskim nastroju jesteś? Mam
                                        nadzieję, ze smutki pójdą precz, moze szybciej do tego Egiptu jedź co? No i
                                        koniecznie napisz jak po wizycie w Palacu Prezydenckim smile Jestem ciekawa dokąd
                                        prezydent bedzie Ci sięgał smile

                                        Strasznie się ciesze, ze Kocurek z Julcia już do domku wychodzą, a Julcia
                                        prześliczna jest....

                                        Erga - nawet nie wiesz jak sie ciesze, że przyjedziesz w moje strony smile Mam
                                        nadzieje, ze nic nie stanie na przeszkodzie zebyśmy sie spotkały. I bardzo Cię
                                        podziwiam, że sama wybierasz sie w taka podróż

                                        Tatanko - kiedy się spotkamy na tych lodach????????Normalnie szok , że sie
                                        jakoś spotkac nie możemy. Moze w następnym tygodniu????

                                        Althea - ja tez niedługo bedę zakupy w Ikei robić, mamy upatrzone łóżko i
                                        regał.

                                        Tycjo - ściskam i mam nadzieję, że wszystko się dobrze ułoży z praca.

                                        Antuś - koniecznie odpocznij przed nową praca!!!!

                                        No i bardzo żałuje, ze nie ma zdjęć ze spotkania poznańskiego... bura dla
                                        Was !! smile ale fajnie, ze spotkanie się udało!!!

                                        No i spóźnione ale szczere życzenia dla wszystkich które obchodziły rocznice (
                                        urodzin chyba zadnychnie było w tym czasie).

                                        I oczywiście udanego urlopu dla Marudzi i Zuzy ( Marudzi już nie przeczyta ale
                                        moze Zuza tak)

                                        No i kiedy Bebelkowi włączą ten net??

                                        A ja sie ostatnio rzadko odzywam bo jakoś nie mam kiedy. W pracy zapierdziel,
                                        ciągle coś a w domu małżon oblega kompa bo coś robi i nie mam jak z Wami gadać.
                                        Ale czytam systematycznie i wiem co się dzieje.

                                        Dawno nie było 2 kresek na teście, myślałam, ze ja bedę miała wiadomosć dla Was
                                        a tu lipa....
                                        • erga4 Re: Witam 01.09.06, 08:40
                                          jaaniu-nie smuć się!!! Przytulam mocno.
                                          Ale póki @ nie ma-zawsze jest nadzieja!!
                                          • jaania77 Re: Witam 01.09.06, 08:43
                                            dzięki ale wiesz, ja akurat jakoś nie bardzo w to wierze...gdyby ciaża była to
                                            test by wyszedł...
                                            • lalisia78 Re: Witam 01.09.06, 08:47
                                              swieci slonkosmile))
                                              nie tylko na polku ale i dla nas zaswiecilo bioderka amelki sa juz dobresmile)))
                                              tak sie ciesz chyba najlepsza wiiadomosc jaka moglam uslyszec
                                            • lalisia78 Re: Witam 01.09.06, 08:47
                                              a tylko troche mi jeszcze smutno bo niestety wczoraj podalam jabluszko i chyba
                                              uczulasad(
                                          • potwors Re: Witam 01.09.06, 08:51
                                            Pitus, nie martw sie!!Bedzie na pewno dobrze!
                                            Jaaniu, sciskam mocno...
                                            Widze, ze Lalisia malego lobuziaka ma w domu! rzeczywiscie musisz cos na drzwi
                                            wymyslic.
                                            Sciski dla wszystkich zmartwionych!
                                            Aha, Erga, jak mozesz popraw moj rok slubu na 2005 smile
                                            No i zauwazylam, ze Althea urodzila sie dokladnie tego samego dnia, co moja
                                            siostra! spoznione zyczenia!
                                            • jaania77 Re: Witam 01.09.06, 08:55
                                              Erga może mi podesłac zaktualizowaną liste ale nie na pracowy adres?
                                            • jaania77 Re: Witam 01.09.06, 08:56
                                              Erga możesz smile a nie może
                                              • jaania77 Re: Witam 01.09.06, 08:56
                                                ale sie zamotałam - Erga nie na gazetowy tylko właśnie na pracowy!! smile
                                                • lalisia78 pitus 01.09.06, 09:00
                                                  nie denerwuj sie ja tez mialam ruonice miedzy terminem usg a ostatnia @ a
                                                  wszystko bylo dobrze ulorzeniem tez sie nie przejmuj amelka przeciez tez w
                                                  takiej pzycji byla jedyna rzecz to przez to bedzie cc
                                      • erga4 Re: Dobranoc:)))) 01.09.06, 08:35
                                        Balbinko-mogę ci podesłać fotkę z barankiem smile) Nie było tak żle bo miałam
                                        włoski długości za ucho. Jessu gdybym miała wtedy krótkie z baranem to chyba
                                        bym obcięła się na Kaśkę Figurę smile)

                                        U mnie @ nadal nie ma i zaczynam się martwić. Daję jej tydzień czasu jeśli
                                        nadal nie będzie to lecę do gina.

                                        Pituś-nie szukaj po necie!!! Tysia też się naczytała róźnych strasznych
                                        rzeczy!!! I co?? Marcel chłopak jak malowany!!!
                                        • pitu_finka Re: Dobranoc:)))) 01.09.06, 09:12
                                          HEj, wiem ze mam nie szukac ale jakos nie moge sie powstrzymac i na razie
                                          jestem coraz bardziej przerazonasadAle juz skoncze bo nie wyrobie chyba.
                                          Zastanawiam sie tylko czy nie pojsc do lekarza innego czy czekaz 3 tyg do
                                          nastepnej wizyty jak tamted przykazal. Chyba mu zaufam. Ja swoje wyniki mam
                                          dobre i powiedzial ze na nastepny raz mam nawet zadnych badan nie robic i jak
                                          mala bedzie dalej malutka to da mi kupe skierowan. A ja so bie tak mysle ze 30
                                          tydzien sie zaczal i kiedy ona urosnie???
                                          A ja wcale nie jestem taka malutka - mam 174 i przed ciaza wazylam 61 kg wiec
                                          drobna jakos specjalnie tez nie jestem). A moj M. ma 194. Takze neiw iem po kim
                                          ona ma byc taka drobina. Bardzo sie o onia boje, jakos tak bestresowo mi do tej
                                          pory ta ciaza szla, ze ten stres jest dla mnie szokiemsad A tu w dodatku bede
                                          siedziec samam w domu przez 3 tyg i chyba osiwiejesad(((
                                          • pitu_finka Re: Dobranoc:)))) 01.09.06, 09:13
                                            A czego sie Tysia naczytala?
                                          • erga4 Re: Dobranoc:)))) 01.09.06, 09:31
                                            hahaha- Jaania-faktycznie się zamotałaś smile)))
                                            mogę ci wysłać ale dopiero po południu-listę mam na domowym kompiku.

                                            Potwors-ok-poprawię datę. czasami przyznaję że strzelałam z rokiem smile)
                                            patrzyłam w kalendarz w którym roku dany dzień to sobota hihihi.
                                          • erga4 Re: Dobranoc:)))) 01.09.06, 09:34
                                            tysia dowiedziała sję na usg o prawdopodobnej wadzie nerek. Naczytała się
                                            różnych strasznych rzeczy bo też czekała na kolejną wizytę jak na szpilkach. I
                                            okazało się że wszystko jest OK!! I u ciebie tez tak będzie!!! No już - nie
                                            smuć się. Tulę mocno!
                                            • potwors Re: Dobranoc:)))) 01.09.06, 09:38
                                              He he, a ja w niedziele slub bralam smile
                                              Aha, i wiecie, co sie okazalo?
                                              ze z chrumpsowa w tym samym kosciele slub bralysmy!
                                              • ant25 Witam 01.09.06, 09:51
                                                Jak piękna pogoda dzisiajsmile

                                                Fantazyjna kochanie co sie dzieje jakie to smutki Cie dopadły, wiesz jak chcesz
                                                pogadać to jestem do dyspozycji, ściskamsmile

                                                Pituś, skoro tak starsznie sie denerwujesz to moze jednak idz jeszcze do innego
                                                lekarza moze Cie to uspokoi ja jestem przekonana ze wszytko bedzie dobrze i
                                                kazde dziecko rosnie w soim tempie a 30 tydz to ma jeszcze sporo czasu zeby
                                                urosnąc moja siostra urodział sie z wagą 2010 a teraz jakbys ją zobaczyła to
                                                nigdy byś nie uwierzyła, zawsze pozniej była wszedzie najwiekszasmile
                                                • chrumpsowa Re: Witam 01.09.06, 10:07
                                                  Pitus nie denerwuj sie. Na pewno wszystko bedzie dobrze. USG tez potrafi sie
                                                  mylic co do wagi i rozmiarow dziecka! Poczytaj jak to straszyli, ze urodza sie
                                                  giganty a rodzily sie dzieci o przecietnej wadze. Moze mala tak sie ulozyla, ze
                                                  trudno ja bylo zmierzyc? Na pewno za 3 tyg. bedzie wszystko w porzadku!
                                                  Olciu jakie to male Twoje juz duze uroslo smile)))) Niech rosnie zdrowo!!!!
                                                  Wspolczuje Balbinko Twoich stresow zwiazanych z praca. One dopiero przede
                                                  mna wink Mam nadzieje, ze jak sei nie dostane jakas spokojna prace znajde wink Moze
                                                  nie za chwile, ale w przeciagu kilku m-cy... No i mam nadzieje, ze wojna z
                                                  kolezankami nie bedzie konieczna...
                                                  Fantaisie jak tam Twoj nastroj? Dolki przeszly?
                                                  • balbinka74 Re:Kurde już wrzesień:((( 01.09.06, 10:32
                                                    Kurde ,kurde, kurde...@#$%$%%%^^ brrrrr

                                                  • althea35 Re: Witam 01.09.06, 10:32
                                                    Witam!
                                                    Zupelnie nie pamietam co ja mialam napisac...

                                                    Jaania, to informuj jakie łóżko i jaki materac do niego, jesli macie zamiar
                                                    takowy nabyc. My mamy dwa osobne male łóżka i chcemy dokupic duzy materac na
                                                    całość, ale dla mnie wszystkie sa za miekkie, a nie da sie kupic sprobowac i
                                                    zwrocic.

                                                    Pitus, nie czytaj juz nic wiecej, ja cie prosze! Wszystko bedzie dobrze!!!

                                                    Balbinko, nowa fryzurka z pewnoscia sliczna! A ja tez dzisiaj zaczynam rok
                                                    szkolnysmile Ale caly czas po drugiej stronie biurkasmile

                                                    Ni i zupelnie nei wiem co ja jeszcze mialam napisac... skleroza jak nic!
                                                  • erga4 Re: Witam 01.09.06, 10:47
                                                    Althea-ucz się pilnie smile)))
                                                    balbinko-przeganiam twoje czarne myśłi!!! Kochana-chciałabym miec tyle wolnego
                                                    co ty smile) I tak myślę że po powrocie z anglii zrobie kurs pedagogiczny - w
                                                    końcu od zawsze chciałam uczyć matematyki smile
                                        • tycja78 PITU finko 01.09.06, 11:40
                                          Własnie miałam ci napisać to samo co napisała Erga... nie czytaj... naprawdę ja sie tak wystraszyłam i zupełnie nie było to potrzebne.
                                          do tego jak byłam w Warszawie wtedy na tym pikniku fundacji Rodzić po Ludzku , to miałam usg, które pokazywało nawet 2-tygodniowe rozbieżności w wymiarach mojego dziecka. Lekarz stwierdził, ze wg. tabeli to główka ma wymiar na 28 tydzień, nózki na 26 a raczki na 25. Badz tu mądry i pisz wierszesmile)) Mały urodził sie z waga 3550 i jest zupełnie wymiarowy!!!
                                          • tycja78 Re: PITU finko 01.09.06, 11:42
                                            Acha, 30 tydzień... czyli masz przed soba 8-10 tygodni... biorąc pod uwagę,m ze dziecko moze jakieś 200 gram na tydzień przybrac to ... smile)))sama juz wiesz ze bedzie dobrzesmile)))
                                            • pitu_finka Re: PITU finko 01.09.06, 13:15
                                              Dzieki Tysiu, jakos nastawiam sie w tej chwili na niemartwienie. Mam tylko
                                              nadzieje ze mala bedzie przybierala te 200 g.
                                              • misia-ma PTV 3 01.09.06, 13:22
                                                w ptv 3 leci na zywo uroczystosc 67 rocznicy wybuchu wojny.
                                                wypatruje Moni smile
                                                • misia-ma TVP # 01.09.06, 13:25
                                                  mialo byc oczywiscie smile
                                                  o! ale wlasnie sie skonczylo sad
    • jutka7 Przybywam :)) 01.09.06, 10:24
      dziewczynki, umówiłam sie do br. Franciszka w przyszły piatek, 8 wrzesnia
      tak więc bardzo chętnie spotkałabym się z Wami w piatek po południu, u Grycana
      czy gdziekolwiek indziej smile

      spotka sie ktos ze mną? smile

      • ant25 Re: Przybywam :)) 01.09.06, 10:25
        Jutka superowo, i bedziesz mieszkac na Tarchominie ?
        • ant25 Re: Przybywam :)) 01.09.06, 10:25
          Ja jestem wolna,i chetnych na spotkanie bedzie napewno sporo smile
          • jutka7 Re: Przybywam :)) 01.09.06, 10:28
            tak Antuś, na tarchominie- no, czekam jeszcze na potwierdzenie kuzynki, ze jej
            sie plany nie zmieniły, bo jesli się zmieniły to będe musiała na innyc termin
            się umówić
            tak więc to na 99% smile
            • ant25 Re: Przybywam :)) 01.09.06, 10:32
              To fajowo, w trakim razie bedziesz baaardzo blisko mnie mam nadzieje ze uda nam
              sie nagadac porządniesmile))
              • ant25 Re: Przybywam :)) 01.09.06, 10:33
                Rozumiem ze zostajesz na weekend ?
                • jutka7 Re: Przybywam :)) 01.09.06, 10:39
                  potwierdzone, zatem przyjeżdżam smile

                  zostaje na weekend i mam bardzo ambitne plany, zobaczymy co z nich zdążymy
                  zrealizowac smile
                  nagadamy się chocby w nocy na ławce pod blokiem wink)
                  • ant25 Re: Przybywam :)) 01.09.06, 10:43
                    Jacie jakim blokiem moj dom a raczej małe klaustrofobiczne mieszkanko jest
                    otwarte 24 dla Ciebie smile)))
                    • jutka7 Re: Przybywam :)) 01.09.06, 10:47
                      Antus kiss*
                    • pitu_finka Re: Przybywam :)) 01.09.06, 10:47
                      Ja sie tez pisze na spotkaniesmile Lekarz kazal mi pic szejki i jesc lody.
                      • erga4 Re: Przybywam :)) 01.09.06, 10:50
                        No to kachana- same bomby kaloryczne!! na zdrowie!! może twoja córcia to
                        polubi smile

                        jejciu-ale wam zazdroszcze spotkanka. Ja skoro Franciszek przyjmuje tylko w
                        tygodniu to wybiorę się do niego w ostatnim tyg wrzesnia. Bo wcześniej nie bedę
                        raczej brała urlopu.
                        • erga4 Re: Przybywam :)) 01.09.06, 10:51
                          zaraz, zaraz, dzis Kocurkowie wychodza ze szpitala????? jejciu-ale fajnie!!
                          czekam na relacje Kocurka.
                          • jutka7 Re: Przybywam :)) 01.09.06, 11:04
                            no a jak się już skończyłam podniecać wizją spotkania z Wami to napisze kilka
                            słów...

                            po pierwsze Pituś- mało urosła a nie urosła w ogóle to spora róznica, więc nie
                            zamartwiaj się na zapas. Wcale nic nie musi byc książkowo, na forum znamy sporo
                            przypadków złej diagnozy, a w Twoim przypadku to nie jest nawet diagnoza! Nie
                            denerwuj się bo to małej bardziej zaszkodzi! A skoro lody wskazane to dopilnuję
                            osobiście, zebys za tydzień zjadła ile trzeba smile

                            Fantaisie- teraz Ty smutkujesz?? to objaw zmęczenia, na pewno! no i taki
                            zaszczyt Cie kopnął, wow smile) czekamy na relacje z wizyty w Pałacu smile
                            a co do wrzosu- owszem, napełnia mnie nostalgią, ale jakąs taką w sumie
                            radosną, oczekująca na coś co ma się zdarzyć... przeslę Ci fotkę tego górskiego
                            wrzosusmile no i do zobaczenia very soon smile

                            Chrumpsiku, ucz sie pilnie, a zostaniesz nagrodzona. troche szczęscia na każdym
                            egzaminie jest potrzebne, my bedziemy trzymały kciuki, więc MUSI sie udać.
                            kiedy dokładnie masz egzamin?

                            Melbuś, ja @ dostałam na drugi dzien po operacji i to była powódź...

                            Ergus, to kiedy nas odwiedzisz? 10 października? Tak sobie pomyślałam, ze tyle
                            spotkan forumowych sie odbywa ostatnio i jak to fantastycznie smile

                            Czekamy na relację Kocurka, sielanka się zacznie w domku, jak to cieszy...

                            Abie mogłaby się częściej odzywać też- podoba mi się takie zdrowe podejście do
                            Luska smile mądra z niej kobietka smile

                            Za Bebellkiem się stęskniłam, mam nadzieję, ze znajdzie chwilkę na spotkanie?
                            Nie mam jej numery telefonu, czy mogłabym prosić na priva?

                            Pomysł z ustawieniem sofy genialny smile) najchętniej to tak własnie usiadłabym i
                            podziwiała nasz nowy stary domek smile) ale na sofe jeszcze czekam

                            Gviazdeczko, ćwicz Elizke i nie płacz, przeciez to dla jej dobra! Sciskam kiss

                            i musze wracac do pracy smile

                            aaa, pisałam Wam kiedys o fantastycznym filmie, który widziałam na festivalu-
                            otóz teraz wszedł do kon, musiscie zobaczyć!!!! Życie ukryte w słowach,
                            polecam, no jest przepiekny, fantastyczny i taki, ze cięzko sie później ogląda
                            kino amerykańskie- skrojony na miarę! Ja już widziałam 2 razy i na tym nie
                            poprzestanę

                            a co do Egiptu to planujemy jesienią na zasłużony odpoczynek na tydzień
                            wyskoczyć. Zobaczymy co z planów wyjdzie.
                            Ok, see U later smile

                            • tycja78 Jutus 01.09.06, 11:53
                              Ja się postaram pojść na ten film. mam juz od pierwszego twojego posta zapisany ten tytułsmile
                              Ktos też pisał o Strategii ślimaka i o " Pamietniku"
                              Ja ostatnio ogladam jedynie o 8.00 jak karmie małego powtórki " na dobre i na złe" , Jeszcze Daria T. tam gra... ale ona była fajna aktorka... Szkoda, ze juz jej nie masad(((((

                              Jaaniu, nie smuć sie.... jeszce bedzie przepieknie, JESZCZE BĘDZie normalnie!!!
                              • jutka7 Re: Jutus 01.09.06, 12:06
                                o Pamiętniku ja pisałam smile o Strategii Abie, też chcę tego poszukać smile

                                Życie ukryte w słowach ma kiepski opis na necie, który nic o filmie nie mówi,
                                ale jest przepiekny! Wszyscy, którym polecam, wychodzą z kina pod ogromnym
                                wrażeniem. Rzadko zdarza mi się taka agitacja za filmem... smile)

                                • potwors Re: Jutus 01.09.06, 12:22
                                  dziewczyny, ja tez mam ciemnobrazowego Billego. i moja siostra takoz wink
                                  a jej przed wakacjami w ikei mowili, ze maja go przestac robic. mam nadzieje, ze
                                  nie!
                                • misia-ma hej dziewczynki 01.09.06, 12:23
                                  uffffffff
                                  pojechali.
                                  matko, nawet najfajniejsi goscie na tak dlugo sa jednak meczacy.
                                  zupelna deorganizacja zycia. a w taka pogode, to juz w ogole masakra.
                                  tak wiec moge juz spokojnie posiedziec przed komputerem i poczytac co u Was. w zasadzie to nie tak spokojnie, bo mam magde na kolanach i wlasnie obgryzla podkladke pod myszke.
                                  jak dam rade, to sptobuje nadrobic zaleglosci.
                                  teraz przeczytalam pare postow wstecz i
                                  sciskam mocno jaanie.
                                  i film Pamietnik tez baaaardzo polecam
                                  i pitu-fince zabraniam sie martwic.
                                  to czytam dalej
                                  • misia-ma Re: hej dziewczynki 01.09.06, 12:35
                                    Melbus, ja tez mysle, ze to mozliwe, ze to juz normalna @.
                                    co faktycznie jest bardzo pocieszajace, ze organizm szybko
                                    wrocil do rownowagi. i witaj w klubie. ja tez dostalam okres po 8 tyg mimo, ze karmilam tylko piersia. tak wiec ponad 6 tyg pologu a po kilku dniach @. rewelacja!!!!!!!!!
                                    i oczywiscie znam wszelkie za i przeciw w prowadzeniu wlasnego interesu.
                                    ale poki co korzystam tylko z za - czyli jak najmniej czasu w pracy, jak najwiecej z dzieckie. to ze nie mam kasy? olac to. zawsze mozna pieniadze zarobic pozniej. a dziecko szybko rosnie i tego zadne pieniadze mi nie zrekompensuja.
                                    czasami mam wyrzuty sumienia, ze gabinet stoi, ale walic to! czasami sie boje, ze kiedys akurat zabraknie mi tych pieniedzy, ktore teraz moglabym zarobic, ale tez walic to. bo ja wiem co bedzie kiedys....

                                    a tak poza tym, to tez mnie jakis dol pogodowy ogarnal. ciemno, zimno. nie lubie
                                    • misia-ma Re: hej dziewczynki 01.09.06, 13:00
                                      Balbinko wspolczuje rozpoczecia roku szkolnego.
                                      i to bardzo smutne, ze ludzie sa tak zawistni
                                      chodzi mi o twoje "kolezanki" z pracy. malo im, zeby one mialy lepiej. wazne zeby ktos mial gorzej. nie lubie takiej postawy

                                      Jutko, jaki w koncu kolor komody, bo nie doczytalam.
                                      ja w swojej kawalerce mam zielona i kocham ja nad zyciesmile
                                      chociaz nie wiec co z nia zrobil pan, ktory od 3 lat wynajmuje te kawalerke

                                      a swoja droga, to ja chetnie teraz powyrzucalabym wszystkie kanapy z domu.
                                      serce mi staje, jak widze jakie ewolucje magda na nich wyczynia.
                                      jak nic powybija sobie kiedys zeby!!!! i co my w tedy zrobimy....

                                      chrumpsowa, a kiedy masz ten egzamin. zebysmy wiedzialy, kiedy kciuki trzymac
                                      • misia-ma Erga 01.09.06, 13:09
                                        liste zaraz uzupelniam i wysylam.
                                        a wiesz, ze jak bedziesz jechala przez zgorzelec, to
                                        bedziesz przejezdzala przez moje rodzinne misiasto.
                                        ty to sobie powinnas te podroz zaplanowac przynajmnie na tydzien,
                                        albo i dluzej i sie za wszystkimi spotkac smile
                                      • lalisia78 :( 01.09.06, 13:10
                                        dziewczyny ona chyba wczoraj spadla z tych schodowsad((
                                        bo jak ja jeraz kladlam spac to ma na udzie strasznego siniaka 1 cm szeroki i
                                        dlugi gdzies 10 cm boze nie chce myslec co sie moglo stac. ale ona nawet nie
                                        plakala a jak dzisiaj jej zapytala czy spadla ze schoduw jak uciekla to
                                        powidziala ze tak

                                        p.s jabluszko bylo wsloiczku dl a dzieci po 4 miesiacy z hipa
                        • balbinka74 Re: Przybywam :)) 01.09.06, 11:06
                          Erguś, trzymam cie za słowo!!!A jak nie to bedzie opier papiersmile)))

                          U was cieplutko, a u nas od samego rana lejesad((( Brak słów, na te pogodęsad((
                          Jestem dzis strasznie powolna i leniwa...musze sie wziąc za mycie tej okropnej
                          lodówki i zamrażarki...Mam tylko nadzieję,ze nie bedziemy musieli kupowac
                          nowej...bo chyba bym sie załamałasad((

                          Mam nadzieje,że Megunia juz niedługo do nas zajrzy!!!
                          • jutka7 Re: Przybywam :)) 01.09.06, 11:09
                            aaa i Balbinko- może da się lodówke szybciutko naprawić, przecież sprzęt teraz
                            jest dobry...
                            i uśmiechnij się Słonko, Ty od dłuższego już czasu smutna jesteś, tak to
                            odczuwam... możemy Ci jakos pomóc Balbinko, rozweselić?
                          • balbinka74 Re: Przybywam :)) 01.09.06, 11:22
                            Jutuś i Fantazyjna..ja tez uwielbiam wrzosiksmile))

                            Melbus, agan..synkowie juz przygotowani do szkólki???

                            Ane, ty sie częsciej odzywaj, bo po pupie dostaniesz!!!

            • balbinka74 Re: Przybywam :)) 01.09.06, 10:52
              Jutko, świetnie,ze sie zdecydowałaś!!!!Śmigasz pociagiem????
              Mam nadzieję,że kuzyneczce nic nie wyskoczy.

              Pitusiu, juz nie czytaj, dobrze???Tylko się niepotrzebnie nakręcasz!
              Przytulami, buziaki!!!!

              Fantazyjne pewnie juz ćwiczy na flecikusmile)) Trzymam kciuki!!! A może ją w tv
              zobaczymy???? Czy ktos wie, kiedy rusza na podbój pałacu???

              Chrumpsik, kiesy masz ten egzamin??? Będzie, co ma być, ale ja wierzę,że ci sie
              uda...w końcu najwazniejsza biologiasmile))
              A co z twoim zdrówkiem??? Przeszły już te dolegliwości??? Kiedy masz badanka
              kontrolne???

              Altheuś..., jejku juz połowa!!!!!

              Janiu, serduszko ty moje , przytulam!!! Mam nadzieję,że następny teścik bedzie
              pozytywny!!!A robiliście juz jakies badanka???Przypomnij strej sklerotyczce!!!

              Tatanuś, zjadłas śniadanko??? Wpychaj, wpychaj, słuchaj althei!!! Buziaki!!!

              Cytrusiu, ja nadal nie widziałam twego powiekszonego i wypchanego bardziej z
              jednej strony brzuszkasad((( Jak idzie pisanie pracy???

              Melbuś, tak to juz jest ze swoja firmą...i jak trudno wtedy o urlopik o L4
              nawet nie wspominamsad(( I ciebie przytulam...jak męzuś????

              Świat jest jednak mały, potwors, chrumpsik...w tym samym kościele???
              Potwors...a na jakim etapie staranek jesteś???

              Fantazyjna, oj niedobrze,że Pawełek bedzie musia wyjechac w te wazne dla was
              dnisad(( Chyba razem będziemy startowały pod koniec wrzesnia lub dopiero w
              październiku.

              Kocurku, witaj w domciu!!!!!Powiedz nam jak sie czują dumni rodzice!!!

              Erguś, o rany..znowu ci sie cos przyplatało...kurze twarzsad((Zadzwoń może do
              doktorka, czy to normalne.Buzialki!!!
              A kiedy wyruszasz w trasę???Przyspieszasz o tydzien misję???




              Lalisiu, świetnie ,ze bioderka malutkiej juz poprawionesmile)) A jabłuszko było
              gotowane???

              Gwiazdeczko, co z wynikami męzusia??? I nadal nic nie wiemy...jak po pierwszych
              wiórach????
              • erga4 Re: Przybywam :)) 01.09.06, 10:56
                A ja własnie oglądam zdjęcia Marcelka!!! Nawet nie wiedziałam że na ich stronce
                sa jakies nowe smile)
                Tysia-cudny chłopak!!
                • pitu_finka Re: Przybywam :)) 01.09.06, 11:12
                  A ja sie waham pomiedzy dalszym lezeniem na lewym boku (ewentualnie w
                  towarzystweie Jezycjady, a cotongue_out) a wstaniem i posprzataniem troche. No i
                  niezaleznie do tego co postanowie musze wyjsc do sklepu i kupic cos do
                  jedzenia. Nie chce mi sie wylazic.

                  Erguś, fajnie Ci ze jedziesz do tej Anglii. Mysle ze taka odmiana bedzie
                  calkiem przyjemna dla Was obojga no i ze szybko bedziecie mogli wrocic. A M.
                  poki co zadowolony?
                • tycja78 Re: Przybywam :)) 01.09.06, 12:32
                  a wieczorem bedzie jeszcze wiecej!
                  • tycja78 Re: Przybywam :)) 01.09.06, 12:33
                    zdjec marcelka-włqasnie go karmie. ciezko sie pisze jedna reka!!!!!
              • jaania77 Re: Przybywam :)) 01.09.06, 11:10
                Balbinko, jeśli chodzi o badania to w zasadzie nie robiliśmy żadych. Ja robiłam
                tylko takie ogólne, tsh, toxo i cytomegalię. A minął 4 miesiac starań.
                Cały czas liczę na to, ze w następnym cyklu się uda..

                zazdroszczę Jutce spotkania warszawskiego....

                Althea łożko to jeśli się nie mylę Ramberg a materac nie wiem. Chyba nie bedzie
                z Ikei. Regał Billy - ciemnobrązowy.

                Erga, jak po południu to na gazetową możesz wysłać smile w domu mam dostęp do
                poczty

                co to ja jeszcze miałam - dziś po południu mamy jakąś imprezę z pracy, na
                świeżym powietrzu, w taką pogodę wcale mi się nie chce iść... a jutro też,
                tylko ze z poprzedniej pracy..

                jakoś nie mam nastroju ani na jedną ani na drugą....
                • pitu_finka Re: Przybywam :)) 01.09.06, 11:14
                  Billy ciemnobrzowe ja mam regaly. Tylko takie ze szklana szyba. Chyba tez sie
                  jutro do Ikei wybiore.
                  • jaania77 Re: Przybywam :)) 01.09.06, 11:18
                    Pituś - ja chcę bez szyby, ale na książki własnie.
                    A co do Twoich dylematów ja wybrałabym zdecydowanie Jezycjadę zamiast
                    sprzątaniae smile

                    Kolega z pracy właśnie zapuścił mi w słuchawkach Clannad na poprawę humoru i
                    już mi trochę lepiej....

                    Balbinko - może tez zapuść sobie jakąś fajną muzyczkę i lepiej Ci się zrobi?
                    pomimo lodówki i września.
                    • jutka7 Re: Przybywam :)) 01.09.06, 11:20
                      wrzesień to piękny miesiąc!!! smile)
                      • ant25 Re: Przybywam :)) 01.09.06, 11:28
                        Jutka a znajdziesz w tym napietym swoim rozkładzie wiecej czasu niz tylko na
                        lody ?
                        • tycja78 ja tez przybywam :)) 01.09.06, 11:36
                          Od razu uściskuję Balbinkę( za to ze jej sie wakacje skończyły i biedasczysko musi wracać do obowiązków sprawdzania wypracowań i innych spotkań nie bardzo przyjemnych... walcz kochana jak lew z tymi " koleżankami" ( a wyjaśnisz nam dokładniej co one ci robią? czy wolisz nie?)
                          A włoski moze nie wygladaja źle, tylko jako ze nowe, to ciężko ci się do nich przyzwyczaić ale za 2-3 dni zacznie ci sie podobać nowa fryzurka. Byłaś juz na RP?

                          Marudzia, odpoczywaj jak tylko najlepiej potrafisz w CROsmile)))

                          Lalisiu, ale się wystraszyłam czytając twojego posta. Mam nadzieję, zejuz sie taki dzień ci nie przytrafi. OBY!!!! ściskam!
                          • erga4 Re: ja tez przybywam :)) 01.09.06, 11:46
                            balbinko-ok-obiecuję!!

                            Jutko- a 9-ty paźdz. by ci odpowiadał?? czy wtedy masz jakieś szkolenie???
                            I tak musze zarezerwować wczesniej prom i do tego się dostosować.
                            • jutka7 Erguś 01.09.06, 11:47
                              9-tego jestem jeszcze w Rzymie, wracam w nocy...
                              • erga4 Re: Erguś 01.09.06, 12:23
                                czyli pasowałoby mi jednak wyjechac dzień później.. we wtorek.. czyli w
                                czwartek na prom - zobacze jeszcze jak się ceny kształtują - po pod koniec
                                tygodnia i w weekend prom jest dużo droższy.
                                • jutka7 Re: Erguś 01.09.06, 12:44
                                  Ergus, rób jak bedzie najlepiej dla Ciebie! byłoby super, gdyby udało nam się
                                  spotkać, ale nie za wszelką cenę...
                        • jutka7 Re: Przybywam :)) 01.09.06, 11:46
                          na plotki z Tobą Antuś zawsze smile
                          • ant25 Re: Przybywam :)) 01.09.06, 11:51
                            No to mi ulżyło,smile)))))juz sie nie mogę doczekaćsmile))
                            • ant25 SMS od Prezesowej 01.09.06, 12:51
                              Boże ratujcie mnie! gdzie ja jestem ?już wiem na co idą nasze podatki! zaraz
                              coś mnie trafi!buziaki...monia
                              • anialm Re: SMS od Prezesowej 01.09.06, 13:44
                                Misia-Ma Ja też próbowałam wypatrzeć naszą kochaną Panią Prezes w tvp3, ale
                                niestety mi się nie udało. Za to zobaczyłam jak naszemu prezydentowi (chyba
                                jemu - tak to wyglądało) zadzwonił telefon komórkowy w rakcie przemówienia
                                prosto do mikrofonu... Ale wtopa smile)

                                Lalisiu nie przejmuj się - najważniejsze że małej nic się niestało. Nie wiem co
                                Ci doradzić w sprawie tych drzwi, Nula wiedziała i wie nadal że nie wolno
                                samemu wychodzić z domu - nie miałam takiego problemu. A może zamek zmięcie,
                                albo przekluczajcie drzwi żeby nie miała szans na ucieczki.

                                Jutka skarbie nadal masz zapchaną skrzynkę?

                                Balbinko przytulam z powodu wstrętnego września... I gromy ślę w stronę
                                wrednych koleżanek z pracy!

                                Podczytuje Was od wczoraj ale jakoś nie miałam okazji żeby coś napisać, więc
                                już nie pamietam dokładnie co wczoraj przeczytałam. Wiem żenujące ... sad
                                • chrumpsowa Re: SMS od Prezesowej 01.09.06, 14:45
                                  Godzina 0 czyli egzamin mam o 11.00 w przyszly pt. Czyli juz rowno tydzien
                                  zostal - ale zlecialo... No wlasnie niby biologia najwazniejsza, ale na tescie
                                  sa tez pytania z innych dziedzin i sama biologia moze nie wystarczyc... Zreszta
                                  co ma byc to bedzie! smile Choc stresa troche mam - bylebym nie byla ostatnia na
                                  liscie wink
                                  Co do moich dolegliwosci to lepiej, ale czasem swedzenia mam sad Tak wiec czeka
                                  mnie pewnie sprawdzenie czy antybiotyk pomogl - choc byl dobrany zgodnie z
                                  antybiogramem. No nic - najwyzej bede musiala diete zmienic...
                                  Lece szybko, moze cos uda mi sie przeczytac...
                                  • zuza1978 Re: SMS od Prezesowej 01.09.06, 15:26
                                    Ponieważ za chwilkę pewnie zapomne jak się nazywam i zakopię sie na zawsze w
                                    papierach, chciałam sie z Wami już teraz pożegnać, bo nie "zobaczę się" z Wami
                                    przez dwa następne tygodnie.

                                    Anialm, Balbinko - jeszcze raz - super było się z Wami spotkać, jesteście
                                    naprawdę niesamowite. Mam nadzieję, że to spotkanie to tylko poczatek
                                    znajomości w realu.

                                    Teraz muszę wracać do roboty, bo przed wyjazdem oczywiście u wszytskich
                                    klientów nagle trzęsienie ziemisad

                                    Całusy dla wszystkich!!!!

                                    Chrumpsowa trzymam kciuki za egzamin!!!
                                    • ant25 Re: SMS od Prezesowej 01.09.06, 16:01
                                      No tak Zuza Ty na urlop a klienci z urlopu i własnie postanowili zacząć z pełną
                                      parą pracę a wtedy od razu rosną problemysmile))

                                      Kochana miłego wypoczynku i mam nadzieje ze spotkacie sie z Marudką
                                    • fantaisie Wrrrr nareszcie po:) 01.09.06, 16:20
                                      Jestem!
                                      Laski to, że mnie szlag nie trafił na miejscu i że pan prezydent nadal żyje,
                                      świadczy tylko li tylko o moim opanowaniusmile
                                      Zdjęcie jest, ale mam nadzieję, że nie będzie mnie widać! a biorąc pod uwagę, że
                                      stałam sobie z tyłu, to nadzieja jest w miarę realna!
                                      Właściwie to nie wiem, czy mogę pisać to na forum....
                                      Najpierw była kontrola przy wejściu, w zębach miałam dowód osobisty i przystojny
                                      wojak sprawdzał czy ja to jasmile potem przeszliśmy przez cały dziedziniec i
                                      radośnie czekaliśmy na wejście do jaskini lwa, tfu tj.kaczuchy!
                                      Tam odbyła się szczegółowa kontrola, nawet musiałam flecik otworzyć, no bo jak
                                      wiecie to mocno przypomina karabinsmile)) kolejny przystojniak prześwietlił mnie
                                      czy nie mam przypdkiem broni, miałam trochę pietra gdyż mało rozsądnie założyłam
                                      body-stringowe, ale jakby nie patrzył w kroku miałam trochę metalusmile))) ale się
                                      udało bez rewizji osobistej, chociaż nie wiem czy to jest powód do radości,
                                      ponieważ prześwietlający to po prostu majtki przez głowęsmile
                                      Potem zostaliśmy zaprowadzeni do ogrodów, żwawym truchtem przelecieliśmy po
                                      salonach vel komnatach jaśnie prezydenta! miałam zaszczyt przejść się po białym
                                      dywanie!!!! który był tak puszysty, że total szok chyba wysokość włosia była
                                      ponad 20cm! oczywiście jak cała orkiestra przeszła przestał być już białybig_grin
                                      Obejrzałam sobie te persy, parcelanę, wystrój kwiatowy i tak sobie myślę, że
                                      jeszcze mało im płacimy tych podatków.
                                      Przy okazji dzaobserwowałam jak wysiada ochrona z samochodu i wiecie co? żali mi
                                      tych chłopaków! muszą naprawdę długo trenować, żeby wystawić nogę w tym samym
                                      momencie-wszyscy! a jakie skupienie wtedy na ich twarzy się malujesmile
                                      Nie ma co liczyć na TV, gdyż graliśmy już po części oficjalnej! i gdyby to
                                      pokazali, to myślę że za rok nie byłoby tej biby! Biedni, nieszczęśliwi
                                      kombatanci zapierdzielali do stołów aż się za nimi kurzyło! ja w swojej
                                      naiwności myślałam, że jak usłyszą hity wojenne, to cosik posłuchają, a skąd!
                                      żarli i żarli, popijając nieprzewidzialną wręcz ilością alkoholu! pod koniec
                                      towarzystwo się lekko rozluźniło i wtedy dopiero się rzucili na ten catering!
                                      biedni kelnerzy tylko latali i donosilismile szok, że taki malutki staruszek może
                                      tyle zjeść, jednemu podliczyłam piwkasmile zaliczył 4!!!!! duże browary i już tylko
                                      stał i trzymał się stołu, tęsknym wzrokiem patrząc na winko.... oj było żarcia i
                                      picia....
                                      Potem przyszło coś wzrostu siedzącego psa i okazało się naszym prezydentem!
                                      widać, że ma dużą radość jak jakieś głupki chcą z nim zdjęcie! więc mamy! i to
                                      tyle....

                                      Balbinko, mam nadzieję, że Twoja fryzurka nie jest taka zła, sama sobie
                                      umodelujesz i na pewno będzie dobrzesmile

                                      Lalisu, skoro się nie skarży że boli to na pewno wszystko jest ok.

                                      Jutka, ależ się cieszę że przyjeżdżasz, już sobie zaklepuję weekend dla Ciebie!!!!!!

                                      Jaaniu, dopóki nie ma @ nadzieja jest, a jak przylezie to i tak nadzieja jest!!!
                                      I wiesz pomysł, z wcześniejszym Egiptem jest boski, ale mało realnysad już mam
                                      planer na kolejne koncerty, zbliżają się konkursy, i zaraz rusza teatrsad
                                      myślałam o tych Kanarach, ale to musi być tydzień kiedy nic nie mam do grania..

                                      Erguś, to dziwne że jeszcze Cię nie dopadła@, może faktycznie pójdź do lekarza,
                                      wiesz w sumie na tyle wyjeżdżasz, musisz być pewna co do swojego organizmu.

                                      Balbinko, ziólek dokupić i nadal pić!!! lodówką się nie przejmuj, tak to już
                                      jest z sprzętem martwym!!!

                                      Oj, Chrumpsiku godzina zero nadchodzi!!!! i dlaczego jeszcze coś Cię swędzi????
                                      może jednak powalcz z jogurtem naturalnym....

                                      No nie mogę zapomniałam co miałam napisać.... męża w nocy dopadłam podwójnie, a
                                      co sobie będę żałowaćsmile)))
                                      Buziaki idę ćwiczyć jutro gram na slubie o 16 w św.Krzyżu i mam naprawdę ambitny
                                      repertuar....
                                      • fantaisie Już wiem:)) 01.09.06, 16:25
                                        Dzisiaj mamy z Pawełkiem 7 rocznicę zaręczynsmile)))ale ten czas zleciał........
                                        • ant25 Re: Już wiem:)) 01.09.06, 16:29
                                          Monia Buziaki dla Was na szczesliwą siodemkęsmile)))

                                          Padłam przy opisie i jeszcze wycieram mokry monitor i rozmaźdanym makeup smile)))))

                                          Szczególnie ten siedzący piessmile)))))
                                      • olcialew1 Re: Wrrrr nareszcie po:) 01.09.06, 16:36
                                        Monia ale mi sie podobalo z ta wysokoscia siedzacego psa smile)
                                        Balbinko z tymi nowymi sprzetami to tak chyba jest. Moi rodzice pare m-cy temu
                                        sprawili sobie nowa lodowke. Poprzednia miala 26 lat i jeszcze chodzila. Mama
                                        mowi, ze ta pewnie siadzie niedlugo pomimo tego, ze jakas lepsza wybrali.
                                        Lalisiu najwazniejsze, ze nic sobie nie polamala i na siniakach sie skonczylo.
                                        A Ikea mnie nie szczujcie, lubie ten sklep, u nas na FL jeszcze nie ma, za rok
                                        ma byc otwarty tak z prawie 1,5h jazdy ode mnie. Ja mam materac z Ikei cos tam
                                        Forsbacka sie nazywa, albo cos w tym stylu. Althea jezeli chcesz twardszy
                                        materac to polecam. Meble mamy wszytskie z Ikei, jak kupilismy tez dom to
                                        trzeba bylo albo dokupic albo wymienic wiec pojechalismy do NY i kontenerem
                                        przewiezli. Tutaj Ikea to tani sklep meblwoy, momimo przewozu i tak
                                        zaoszczedzilismy kase na meblach do wszystkich pokoikow. A skaldania bylo cale
                                        3 tygodnie.
                                        Aha i ponawiam prosbe o przeslanie linku do stronki Marcelka, ten ktory mam
                                        zapamietany nie chce sie otwierac.
                                        • anialm Re: Wrrrr nareszcie po:) 01.09.06, 17:17
                                          Monia opis boski smilesmile uśmiałam się...

                                          Olcia Ja zapomniałam podziękować za fotkę maleństwa smile wspaniałe są takie
                                          chwile. Ja w pierwszej ciąży jak zobaczyłam takie fikające dzieciątko, to nie
                                          mogłam uwierzyć że tego nie czuje smile

                                          Balbinko - oby z lodówką była tylko chwilowa i niedroga awaria.

                                          A mnie dziś M. bierze na zakupy. Pierwszy raz od 3,5 miesięcy. Zakupy
                                          spożywcze, ale zawsze... kto by pomyślał że będę miała z tego frajdę smile
                                          • althea35 Re: Wrrrr nareszcie po:) 01.09.06, 17:28
                                            Witam popoludniowo

                                            Olcia wyglada na to, ze tego materaca nie maja w pasujacaym nam rozmiarze i dla
                                            nas jest za gruby. U nas problem pojega na tym, ze mamy dwa łożka, kazde o
                                            innej twardosci i chcemy na to polozyc cienki materac, zeby nie bylo tej dziury
                                            pomiedzy, bo pewnie dziecie bedzie tam czasami spalo.

                                            Fantaisie, to miałaś przygody dzisiajsmile No ale zdjecie jestsmile A staruszki
                                            swietne.

                                            Bylam dzisiaj na zajeciach, ale juz chyba wiecej nie pojde, nie ma sensu.
                                            Nie wiem, czy mojemu malemu sie tak podobalo, czy tak niepodobalo, ale szalal
                                            niezle.
                                            • anialm Re: Wrrrr nareszcie po:) 01.09.06, 17:37
                                              Althea a dlaczego nie pójdziesz więcej na zajęcia? źle się czułaś na wykładach?

                                              No i już jakiś czas miałam się zapytać Cię o naukę języka twojego M.? Kurcze
                                              mam nadzieję, że nie mam zaćmienia i to twój mąż chodził a nie Abie....
                                              Jakby co wybacz smile
                                              • althea35 Re: Wrrrr nareszcie po:) 01.09.06, 17:48
                                                > Althea a dlaczego nie pójdziesz więcej na zajęcia? źle się czułaś na
                                                wykładach?

                                                Dobrze sie czulam, ale trzeba tam siedziec pare godzin, a ja co chwile musze
                                                cos zjesc, isc do lazienki. A to samo mozna zrobic z domu, kiedy sie chce.
                                                >
                                                > No i już jakiś czas miałam się zapytać Cię o naukę języka twojego M.? Kurcze
                                                > mam nadzieję, że nie mam zaćmienia i to twój mąż chodził a nie Abie....
                                                > Jakby co wybacz smile

                                                Tak, moj M. chodzil na kurs, ale niewiele sie nauczyl. troche sie nauczyl jak
                                                bylismy w pl, ale to i tak nic. Znowu bede go chciala zapisac, musze poszukac
                                                kursu, dobrze ze mi przypomnialas.
                                                • olcialew1 Re: Wrrrr nareszcie po:) 01.09.06, 17:50
                                                  Althea to Ty masz malza nie krajowego?? Ale fajnie.
                                                  • althea35 Re: Wrrrr nareszcie po:) 01.09.06, 17:51
                                                    On jest taki bardziej tutejszy niz krajowysmile Ale krajowy tez troche jest.
                                                  • anialm Re: Wrrrr nareszcie po:) 01.09.06, 17:51
                                                    O matko!!! to go wkopałam...

                                                  • olcialew1 Re: Wrrrr nareszcie po:) 01.09.06, 18:00
                                                    Oj tak to sie mnei nie pozbedziesz wink)
                                                    To pisz dokladnie jak to jest no i koniecznie gdzie, i jak sie poznaliscie.
                                                    Nogami przebieram uwielbiam takie historie.
                                        • agan10 Re: Wrrrr nareszcie po:) 01.09.06, 17:29
                                          Monia opis świetny. A tak swoją drogą, to przynajmniej pałac prezydencki
                                          zwiedziłaś, a to zawsze coś.A jeśli już mowa o głowie państwa to ja ostatnio
                                          jechałam pociągiem i poznałam w nim pana, który chodził do jednej klasy w
                                          podstawówce z mamą braci Kaczyńskich.

                                          Monia ty odpocznij trochę, jeżeli oczywiście czas Ci na to pozwoli.

                                          Balbinko synuś wyszykowany do szkoły. To była ciężka praca. On teraz zaczyna 4
                                          klasę, więc nowe przedmioty dochodzą a co za tym idzie więcej książek(o
                                          zgrozo!!!!), zeszytów itp.

                                          Pituś i ja powtórzę za dziewczynami---absolutnie się nie zamartwiaj.
                                          Dzieciaczki wszak rosną różnie, własnym tempem. I broń boże nie szukaj na necie
                                          informacji, po których mogłabyś stracić zdrowy rozsądek. Wszystko będzie
                                          dobrze. Zobaczysz.
                                          Niedawno Althea pisała, że "jej małe jest małe". Wszak Wy obydwie do
                                          wielkoludów nie należycie, to i dzieciaczki są ciut mniejsze. głowa do góry!!!
                                          • agan10 Re: Wrrrr nareszcie po:) 01.09.06, 17:34
                                            a ja nie mam maleństwa Olci
                                            czy mogłabym dostać?
                                            ładnie proszę.

                                            Apropo sprzętów domowych. Mój M kupił w 2003r telewizor grundiga 28 cali.
                                            Duży , nowoczesny, renomowanej firmy, no i przy okazji pierońsko drogi.Z
                                            gwarancją na 12 m-cy. Słuchajcie, skończyła się mu gwarancja i miesiąc po tym
                                            telewizor się zwyczajnie zepsuł. Koniec końcem telewizor na dzień dzisiejszy
                                            jeszcze nie ma 3 lat a był już 3 razy w naprawie.
                                            • olcialew1 Re: Wrrrr nareszcie po:) 01.09.06, 17:39
                                              Juz polecialo.
                                            • althea35 Re: Wrrrr nareszcie po:) 01.09.06, 17:43
                                              Tak w lodowkowym tamacie, my sporo rzeczy zrozimy. Mamy 3 zamarazarki, razem z
                                              tesciami. Rok temu jedna tesciowa wylaczyla na jakis czas. Jak ja pozniej
                                              wlaczyla, ladujac w nia jednoczesnie pelno juz zamrozonych rzeczy, to juz nie
                                              wystartowala. Trzeba bylo kupic nowa, a tamtej ledwo skonczyla sie gwarancja. A
                                              inna mamy taka, ktora ma chyba ze 30 lat dziala bez problemu.
                                              A teraz maja jakis problem z lodowka, ktora tez byla niedawno kupiona.
                                          • olcialew1 Re: Wrrrr nareszcie po:) 01.09.06, 17:37
                                            Agan jak tam walka o imie?
                                            Althea teraz kapuje o co chodzi z materacem.Widzialam w Ikei to o czym piszesz.
                                            Anialm no wlasnie to mnie zdziwilo, ze 5 tygodni przerwy miedzy jednym a drugim
                                            usg a roznica taka ogromna. Male fajnie sie turlalo w brzuchu, tak jak bys po
                                            podlodze sie turlala. A najbardziej boski widok byl jak na usg bylo widac
                                            profil cialka a potem male obrocilo sie w nasza storne i reke do gory podnioslo
                                            i zaczelo machac. Wtedy wlasnie jest zrobione to jedno ze zdjec. Normalnie
                                            widac bylo jak sie paluszki ruszaja. Pani od usg powiedziala, ze wychowane bo
                                            sie przywitalo smile))
                                            • anialm Re: Wrrrr nareszcie po:) 01.09.06, 17:40
                                              Olcia ciesz się że się pupą nie obraca, albo co gorsza plecami smile ciekawe co
                                              tam nosisz w brzuszku.

                                              Agan o rany to ludzie chwalą się w pociągach z kim chodzili do szkoły.. o rany!
                                              a przygód z telewizorem współczuje - Ja jestem mało odporna na takie historie i
                                              pewnikiem już by szlag mnie trafił.
                                            • agan10 Re: Wrrrr nareszcie po:) 01.09.06, 17:43
                                              Olcia lepiej nie pytaj.
                                              Pewnie dopiero po porodzie dojdziemy do poozumienia.
                                              • agan10 Re: Wrrrr nareszcie po:) 01.09.06, 17:47
                                                Olcia dzidzia cudna!!!
                                                najlepsze są ujęcia profilu buźki. Wszystko widać, czółko, nosek,
                                                usteczka.Bardzo lubię takie zdjęcia.
                                              • olcialew1 Re: Wrrrr nareszcie po:) 01.09.06, 17:48
                                                Jak zobaczy mala to sie "zamuli" i wpiszesz co bedziesz chciala smile))
                                                Nie pameitam czy to jzu pisalam ale mozliwe, ze to bylo w po0scie huraganowym,
                                                ktory sie nei wyslal bo mi interneta wylaczyli. W kazdym razie Pani od usg
                                                powiedzial, ze nie powie co tam siedzi poniewaz z jednej strony wyglada na
                                                siusiaka a jak ruszyla troche galka to byla pepowina. Takze jeszcze trzeba
                                                poczekac tak gdzies do drugiej polowy pazdziernika. Malz ma 4 listopada
                                                urodziny to w prezencie dostanie infromacje. Mysle, ze on po cichu chce
                                                dziewczynke tylko sie nie przyznaje. Zawsze mowil, ze pierwsze ma byc dziurawe
                                                a drugie sekate. Ale oboje mamy podejscie, ze co bedzie to bedzie, wlasciwie to
                                                juz jest, byle by zdrowe. Przeciez i tak sie nei da tego zmienic ale wiedziec
                                                fajnie.
                                                • anialm Re: Wrrrr nareszcie po:) 01.09.06, 17:54
                                                  12 t.c to trochę wcześnie żeby Wam powiedzieć co masz w brzuszku. Ryzykowne,
                                                  przecież tam dobiero wszytsko rośnie.
                                                  Ale jaest tak jak piszesz najważniejsze żeby było zdrowe.
                                              • anialm Re: Wrrrr nareszcie po:) 01.09.06, 17:50
                                                Kurcze my kobiety jesteśmy przegrane jeśli chłop się uprze na imię, bo
                                                przeważnie jest tak że to oni idą do urzędu stanu cywilnego zarejestrować
                                                nowego obywatela.

                                                Mojej przyjaciółki kuzynka ma biedna przechlapane, bo mąż fascynuje się
                                                mitologią... i przerzuca to na życie. Więc mają 3 synów z imionami z mitologii -
                                                nie pamietam niestety wszystkich - ale jeden ma na imię Aurelisz i to jest
                                                najbardziej noramlne...

                                                A moja Nula miała mieć na drugie Teresa - po mojej ukochanej babci - a ma
                                                Anna...

                                                Mam nadzieję że dojdziecie wspólnie i szybko do jakiegoś porozumienia smile
                                                • olcialew1 Re: Wrrrr nareszcie po:) 01.09.06, 17:58
                                                  To ja jestem w wygranej sytuacji. Tutaj przynosza matce papiery do podpisania
                                                  po porodzie.
                                                  • agan10 Re: Wrrrr nareszcie po:) 01.09.06, 18:02
                                                    anialm, mitologia mówisz?
                                                    mój , jak mu rzucam propozycje, to mówi, że same żydowskie wybieram!!!! I weź
                                                    tu z głupkiem gadaj.On chce Beatę lub Małgorzatę. A mi te imiona przez gardło
                                                    nie przechodzą( z całym szacunkiem do posiadaczek tych imion).
                                                    A co do Nuli, to tak myślałam, że to Anna.
                                                  • matala6 Z wizyty ... 01.09.06, 18:20
                                                    wczorajszej u ginki:

                                                    Troche ja martwi wysokim poziomem LH
                                                    i przepisala Luteine (przez 10 dni po 2tab. od 16dc.

                                                    Tak jak myslalam: mam skierowanie na hsc i hsg.
                                                    Zabieg pod koniec miesiaca albo 2 pazdziernika.
                                                    Kto mi powie -ile sie lezy w szpitalu?
                                                    Przed malpa mam isc do ginki na przygotowanie,
                                                    a po na zabieg.

                                                    Ta sie ciesze, ze wolne.
                                                    W pracy tylo ja jedna bylam,
                                                    albo choruja, albo sie zwalniaja - okropnosc.
                                                    Kierownikow nie straszylam,
                                                    ze ja tez do szpitala sie wybieram pod koniec miesiaca.

                                                    Pozdrawiam i zycze milego wolnego!!!!
                                                    Moze grzyby beda w lesiewink)
                                                    -------------
                                                  • fantaisie Re: Z wizyty ... 01.09.06, 19:01
                                                    Matalko, pobierzesz luteinkę i wszystko wróci do normy. Dziewczyny pewnie zaraz
                                                    Ci napiszą ile czasu spędzisz w szpitalu...ale z tego co ja kojarzę to szybko
                                                    wyrzucają...
                                                    Grzybów podobno jest zatrzęsieniesmile))

                                                    Dzięki za życzonkasmile

                                                    Ja właśnie się zbieram do Pawła bratatongue_out jedziemy podziwiać małego.....
                                                    Buziaki
                                                  • melba7 Re: Z wizyty ... 01.09.06, 20:02
                                                    ja tez po wizycie.Moja gin nie jest zachwycona moją @, oblookała na usg i nie
                                                    jest pewna, czy to @.Dostałam leki, 2 tyg zwolnienia,kontrola w srodę.
                                                  • melba7 Re: Z wizyty ... 01.09.06, 20:07
                                                    i kazała się byczyć.Ale powiedziała,że @ w takim terminie po zabiegu-jak
                                                    najbardziej mozliwa.
                                                  • althea35 Re: Z wizyty ... 01.09.06, 20:15
                                                    Melba, no to bycz sie! Moze troche za bardzo sotatnio poszalalas i dlatego to
                                                    krwawienie sie pojawilo?? No ale czy tak, czy tak wszystko bedzie dobrze!


                                                    Matala, dobrze ze juz wiesz na czy stoisz. Polykasz troceh prochow i wszystko
                                                    wroci do normy!

                                                    Moje ósemki zaczely mi o sobie przypominac... nie podoba mi sie to...
                                                  • enterek77 Re: Witam Was:) 01.09.06, 20:46
                                                    Rzadko ostatnio piszę, bo ciągle brak czasu a i pisac za bardzo nie ma o czymsad
                                                    Czekam na @ i wybieram się do lekarki, coby zacząć działać.W końcusmile

                                                    Fantaisie, przesadziłaśsmile)) oplułam monitor i prawie udławiłam się delicjamismile
                                                    Zamkną Cię jak nicsmile tfu!tfu! odpukać!!! Jakby co, to będę Cię odwiedzaćsmile i
                                                    kanapki przywiozęsmile a moze mnie posadzą z Tobą? Opis the best!!!!!!

                                                    dziewczyny, ściskam Was mocnosmile

                                                    zmykam....


                                                  • olcialew1 Re: Witam Was:) 01.09.06, 20:49
                                                    Enterek delicje mowisz, oj mniam, mnia.
                                                    Melbus ale i tak wszystko dobrze, tak? Jezeli masz sie byczyc to sie bycz i
                                                    korzystaj.
                                                    Althea czemu milczysz na temat malza smile) To przez to te osemki sie odezwaly :-
                                                    ))
                                                  • chrumpsowa Re: Z wizyty ... 01.09.06, 20:47
                                                    Melba wypoczywaj!!!
                                                    Althea ja 8 planuje wyrwac jesli starczy mi odwagi wink
                                                    Matala wypoczywaj i dobrze ze lekarze wzieli Cie w obroty! wink
                                                  • olcialew1 Re: Z wizyty ... 01.09.06, 20:50
                                                    No wlasmnie Matalko, podzialasz troche w dobra strone i wszystko bedzie cacy!
                                                  • melba7 Re: Z wizyty ... 01.09.06, 21:00
                                                    Fantaisie, co za opis...wink
                                                  • althea35 Re: Z wizyty ... 01.09.06, 21:17
                                                    Chrumpsowa, ja juz jednej sie pozbylam, na gorze. Jesli to gorna, to nic sie
                                                    nie boj i wyrywaj. Mnie absolutnie nic nie bolalo, ani w trakcie ani po.

                                                    Olcia, a na jaki temat ja mialam nei milczec??
                                                  • erga4 Re: Z wizyty ... 01.09.06, 21:19
                                                    Umarłam ze śmiechu przy opisie Moni i już nie moge nic pisać...
                                                  • chrumpsowa Pytanie za 100 punktow 01.09.06, 21:35
                                                    Althea myslalam o pozbyciu sie gornych, bo te najbardziej wystaja i
                                                    przeszkadzaja crying To na wiosne wink

                                                    A mam pytanko kto spiewa te piosenke, ktora slychac w tle reklamy? Wie ktos???
                                                    Rekalama tu:
                                                    www.youtube.com/watch?vshockZwRRWExHxI
                                                  • chrumpsowa Re: Pytanie za 100 punktow 01.09.06, 21:37
                                                    Tylko mnie nei zlinczujcie. Zrobilam se przerwe w nauce i jakos komp sie nie
                                                    wiesza wiec nawiguje ile sie da ;P
                                                  • althea35 Re: Pytanie za 100 punktow 01.09.06, 21:38
                                                    Chrumpsik, gorne wyrywaj bez zastanowienia! Nie masz co czekac do wiosny!
                                                  • chrumpsowa Re: Pytanie za 100 punktow 01.09.06, 21:41
                                                    Wole zaczekac i zaoszczedzic kasiorke wink 8-semki wyrwie rodzinny dentysta
                                                    polski dentysta wink Tutaj za wyrwanie niezle musialabym zabulic no i nie wiadomo
                                                    w czyje rece sie trafi...
                                                  • chrumpsowa Co do pytania 01.09.06, 21:44
                                                    o piosenke to glos przypomina mi wokaliste The Cardigans hmmm..
                                                  • althea35 Re: Z wizyty ... 01.09.06, 21:35
                                                    A juz widze Olcia o co ci chodzi, jakos ten post mi umknal.
                                                    Moze ci kiedys napisze na priv. Tak na forum nie lubie takich rzeczy pisac.
                                                  • chrumpsowa Normalnie 01.09.06, 22:06
                                                    nawiguje, nadrabiam zaleglosci a komputer sprawny - niestamowite!
                                                    A Was wszystkie wywialo...
                                                  • olcialew1 Re: Z wizyty ... 01.09.06, 23:03
                                                    Napisalassurprisedn jest taki bardziej tutejszy niz krajowysmile Ale krajowy tez troche
                                                    jest.

                                                    Ja odpisalam: Oj tak to sie mnei nie pozbedziesz wink)
                                                    To pisz dokladnie jak to jest no i koniecznie gdzie, i jak sie poznaliscie.
                                                    Nogami przebieram uwielbiam takie historie.

                                                    I cisza a ja dalej nogami przebieram smile
                                                  • anialm Re: Wrrrr nareszcie po:) 01.09.06, 22:12
                                                    Agan - moja Nulka to zdrobnienie od Natalii a na drugie ma Anna smile
                                                  • kocurek100 Melduje sie :) 01.09.06, 22:31
                                                    Czesc Dziewczynki smile

                                                    No i jestesmy w domu! Dzis myslalam, ze dostane szalu w tym szpitalu ale w
                                                    koncu dostalysmy wypis i po 18 bylismy w komlecie w domku smile. Cc przebieglo
                                                    pomyslnie smile jak odchodzilo znieczulenie to swedzialo mnie wszystko przez ponad
                                                    12g. Ale mala byla juz przy mnie. Jest naprawde sliczniutka, taka dluga z niej
                                                    drobinka. Teraz uczymy sie siebie nawzajem. W szpitalu nie bylo na to zbyt
                                                    duzych warunkow choc sale tylko 3os, ale i tak malo intymnie. Z cycow zaczyna
                                                    jakos kapac i mam nadzieje, ze nie bedzie potrzeby dokarmiania. Jestem lekko
                                                    padnieta i nie wiem co tam nasmarowalyscie - moze kiedys uda mi sie
                                                    nadrobic tongue_out. Bardzo Wam dziekuje Kochane za kciukasy i wszelkie gratulacje smile
                                                    naprawde fajnie jest wiedziec, ze tyle babek mysli o mnie naraz smile Nie chce
                                                    obiecywac kiedy sie bede odzywac, bo jak wspominalam k. wyjezdza na zdjecia w
                                                    przyszlym tyg, do tego jutro tez kilka godzin - wiec musze radzic sobie sama.
                                                    Wprawdzie babcie w poblizu ale nie chce naduzywac, chyba, ze tragedia bedzie...
                                                    No to narazie, i wielkie buziaczki!!!
                                                  • misia-ma Re: Melduje sie :) 01.09.06, 22:51
                                                    witaj Kocurku!
                                                    jaka tragedia. nic takiego sie nie zdazy smile
                                                    szybciutko sie siebie nauczycie i bedzie pieknie
                                                    a babcie i tak sie przydadza smile

                                                    a wracajac do tematu filmowego- to wlasnie
                                                    obejrzalam ruskiego "matrixa" - "straz nocna"
                                                    powiem szczerze,ze mimo negatywneego nastawinia,
                                                    jestem pozytywie zaskoczona. ciekawy pomysl, nienajgorzej zrobiony,
                                                    oczywiscie z przeslaniem. w sumie, polecam.

                                                    Fantaisie, przezycie niezapomniane smile
                                                    no i jaka pamiatka dla potomnosci smile
                                                  • anialm Re: Melduje sie :) 01.09.06, 22:53
                                                    Kocurku - skarbie jak dobrze Cię widzieć w dobrej formie smileBardzo się cieszę,
                                                    ze wszystko przebiegło sprawnie i bez komplikacji.
                                                    Wielkie buziaczki dla Ciebie, Tatusia i malutkiej Julki!! Niech się malutka
                                                    dobrze chowa i codzień daje wam wiele powodów do radości i uśmiechu kiss**
                                                  • anialm Re: Melduje sie :) 01.09.06, 22:59
                                                    melba jak lekarz każe się byczyc - to należy się go słuchać smile Więc teraz tylko
                                                    pozycja horyznotalna.

                                                    Misia mówisz po rosyjsku smile
                                                    Ja kiedyś na bema chciałam zaoszczędzić i kupiłam tacie na urodziny
                                                    trylogię "Gwiezdnych wojen" na DVD - i jak na blondynkę przystało nie wydawało
                                                    mi się wcale podejrzane że to jest na jednej płycie smile no i było po rosyjsku z
                                                    tłumaczeniem na polski - oczywiście z beznadziejnym lektorem. Dzięki bogu
                                                    sprawdziłam płytę w domu - nie powiem B. miał ubaw po pachy smile
                                                  • misia-ma Re: Melduje sie :) 01.09.06, 23:03
                                                    dobre!
                                                    co Ty. nawet mielismy problem, bo sie napisy rozjechaly i nie moglismy dopasowac do tego co mowia.
                                                    a z drugiej strony, wstyd. tyle lat sie czlowiek uczyl tego jezyka.
                                                  • misia-ma Re: Melduje sie :) 01.09.06, 23:05
                                                    a kolo mojego gabinetu jest punkt ksero,
                                                    gdzie wlasnie ci z bema kseruja okladki.
                                                    chociaz ostatnio coraz mniej, bo jednak czesto sa naloty.

                                                    i dziekuje Aniu za PIEKNE zdjecia.
                                                    odpisalam Ci na maila
                                                  • misia-ma dobranoc wszystkim 01.09.06, 23:12
                                                    i kolorowych! ja lece spac, bo moj wampir energetyczny
                                                    nie ma rano litosci!
                                                    pa
                                                  • balbinka74 Re: dobranoc wszystkim 02.09.06, 00:30

                                                    Fantazyjna, jestes niesamowita!!! Usmiałam sie do łez!!!!!!A Pawełek tak sie
                                                    dał????Biedaka zamęczyszsmile))

                                                    Melbuś, leż, lez i jeszcze raz leż.Przytulam!!!

                                                    Anialm, niezłe z tymi tłumaczeniamismile))

                                                    Jutko...tak czasami mnie nachodzi.Mam nadzieję,że wkrótce humorek do mnie wróci
                                                    na stałe!!! Dzis dostałam wiadomśc,ze maja dla mnie godzinki w innej szkólce!!!
                                                    Wzięłam oczywiście, kazdy grosz sie przyda.Tylko,ze chyba bede chodziła
                                                    tyłem...z braku czasusad(( Na szczęscie nie trzeba będzie kupowac drugiego
                                                    autka, bo jakos mnie tam w grafik dyro wciśnie...przynajmniej tak obiecałsmile))

                                                    Facio do lodóweczki ma wpasc najwcześniej we wtorek...

                                                    Pitusiu, tylko nie czytaj!!!

                                                    Jutko, zazdroszcze ci tej wyprawy do waraszawki!!!

                                                    Tatako, co u ciebie???Jak budowa???

                                                    Cytruś, jeszcze cię mdli???

                                                    Enterku, matalko, zatem trzymam kciuki z wizytki!!
                                                    Matalko najdłużej trzy dni.Potem masz jeszcze troche L4...dobrze,ze sie za
                                                    ciebie ostro wzięli!!!

                                                    Tysiu, wolałabym szczególów nie przedstawiać,wiesz jak jestsad(( Obie uprawiaja
                                                    czysty mobing( i to nie tylko wobec mnie)sad(((Wszelkie kłopoty z szefem sa
                                                    tylko dzięki nim..i jego krótkowzrocznościsad((

                                                    Zrobiłam dziś moc soku pomidorowego.Ide zagotowac ostatnia partię..i lece do
                                                    wanienki!!!
                                                    Buziakuję i przytulam wszystkie babeczki !!!

                                                  • erga4 sobotnio.. 02.09.06, 08:38
                                                    ..witam się

                                                    znów mnie uszka troche bolą.. oby przeszło samo

                                                    Chrrumpsowa=fajna ta reklama!! Niezły ktos miał pomysł smile

                                                    Kocurku-witaj w domu!
                                                  • olcialew1 Re: sobotnio.. 02.09.06, 10:58
                                                    Druga sie witam.
                                                    Kocurku fajnie, ze juz w domku jestescie i na pewno sobie sama poradzisz.
                                                    Althea w takim razie czekam na mailika smile
                                                    U mnie prawie 5 rano. Snily mi sie jakies bzdury i spac nie moge Zglodniaam od
                                                    tego lezeni w lozku wiec wstalam na jakiegos krakersa. Moje Siesciuchy kochane
                                                    sa bardzo zdezorientowane tak wczesna pora, przyszly tylko zobaczyc o co chodzi
                                                    tak wczesna pora i poszly dalej spac.
                                                    Ide poczytac w lozku to moze szybciej zasne. T do pozniej.
                                                    Aha wymysla ktos nowy tytul??
                                                  • misia-ma Re: sobotnio.. 02.09.06, 11:15
                                                    i ja sie melduje!
                                                    matko! slonko swieci i cieplo jest. rewelacja!
                                                    biedne tylko te dzieci. sierpien przechlapany,
                                                    a teraz jak sie szkolka zaczyna, to upaly beda.
                                                    no i nauczyciele tez biedni smile
                                                    idziemy na spacer
                                                    tymczasem
                                                  • matala6 Re: sobotnio.. 02.09.06, 11:06
                                                    i jest mi radosnie wink)
                                                    Mozna odpoczac.
                                                    I sobie poczytac-
                                                    obecnie Jeffery Deavera - Dwunasta karta;
                                                    dla tych co lubia sensacje - polecam wink)


                                                    Kocurek - ciesze sie juz jestescie w w domku.
                                                    Goraco Was pozdrawiam
                                                    i Julcia badz grzeczna wink)

                                                    Melbus - bycz sie ile mozesz,
                                                    trzeba sie rozpieszczac smile)

                                                    Enterku - masz racje - do czynow!!!
                                                    Bedzie dobrze.

                                                    Balbinka - sok pomidorowy na zime mniam, mniam....
                                                    I tez sie nie przemeczaj - zdowie najwazniejsze.

                                                    Chrumpsia - osemki zeby szczatkowe,
                                                    a takie z nimi problemy crying
                                                    Ja gorna jedna mam usunieta, ale warto bylo.

                                                    Fantaisie - jak podziwiania dziecieciaconfused
                                                    Powinnam zmienic fach i chyba w przedszkolu uczyc,
                                                    a raczej bawic sie z dziecmi,
                                                    bo tak je kocham i sie rozplywam.

                                                    Zycie jest piekne!!!!!
                                                  • anialm Re: sobotnio.. 02.09.06, 11:44
                                                    Ja też się witam sobotnio!

                                                    Potwierdzam dzisiaj od rana świeci słoneczko w Poznaniu i ciepło jest smile

                                                    Matalko cieszę się że humorek lepszy.

                                                    Olcia co Ty dospać nie możesz... trza się teraz wysypiać na zapas wink

                                                    Misia-Ma to niezłe kino mieliście wczoraj smile nie ma co.
                                                    Ja po przygodzie z "Gwiezdnymi wojnami" omijam bema szerokim łukiem smile
                                                    oczywiście tę część z filmami.
                                                    Miłego spacerku życzę smile
                                                  • althea35 Re: Melduje sie :) 02.09.06, 11:45
                                                    Kocurku, super, ze juz jestescie w domu! Mam nadzieje, ze mala bedzie spokojna
                                                    i bedziesz mogla do nas zagladac. Buziaki dla was!
                                                  • anialm Re: Melduje sie :) 02.09.06, 11:47
                                                    Althea i jak dzisiaj? obyło się bez mdłości?
                                                  • althea35 Re: Melduje sie :) 02.09.06, 11:56
                                                    Anialm, ja mdlosci to praktycznie nie mam, na poczatku mialam ale teraz jest
                                                    pod tym wzgledem ok. Jak juz cos to od razu wymiotuje. Jak narazie jest dobrze,
                                                    ale dopiero skonczylismy sniadaniesmile
                                                  • althea35 Re: Melduje sie :) 02.09.06, 11:55
                                                    Erga, mnie tez zaczelo bolec ucho. Wyglada na to, ze to od tej ósemki. Moj M.
                                                    ma zaklepany czas u dentystki na poniedzialek rano, chyba bede sie musiala za
                                                    niego wcisnac jak tak dalej pojdzie.
                                                  • fantaisie Re: Melduje sie :) 02.09.06, 13:02
                                                    Hejka Laski!
                                                    Przepraszam, że wczoraj wieczorem nie zajrzałam, ale wróciliśmy dość późno od
                                                    Kubusia, mały jest słodki, bardzo spokojny, kochany, rodzice nic się nie
                                                    zmienili i nadal są......domyślcie się proszę kimtongue_out
                                                    Dostał od nas prezenty-rakcja zerowa! dla tatusia najwazniejsze było nagranie
                                                    płyty a nie przygotowanie kąpieli! niestety ma podwyższone miana na żółtaczkęsad
                                                    już miał żółtaczkę w szpitalu i jak wychodzi było ok, a teraz nawrót....oby się
                                                    cofnęło!

                                                    Kocurku, witamy na matce forumsmile))))) bardzo się cieszę, że już jesteście w
                                                    domku, teraz spokojnie będziecie się poznawaćsmile))) a jakby co to dzwoń, będę
                                                    jechać do Ciebie!

                                                    Jakieś okropne tematy ósemkowe zostały poruszone, brrr!!!!!!! ja już dwóch
                                                    ósemek się pozbyłam, i jak pierwsza była ok, to druga dała mi nieźle popalić, bo
                                                    naruszono główny nerwsad i najlepsze że pierwszą rwał ponad 40min, a drugą w trzy
                                                    sekunkdy, i weź tu człowieku traf za organizmem... a i przy pierwszej Paweł na
                                                    korytarzu zemdlałbig_grinDD

                                                    Melbuś, postaraj się w miarę możliwości oczywiście poodpoczywać trochę,
                                                    widocznie za szybkie wzięłaś tempo....

                                                    Erguś, ucho??? może Cię zawiało????

                                                    I dyskusja na temat imion była, a mnie ominęłasmile

                                                    Balbinko, jak fryzurka? trochę lepiej? i co z lodóweczką???

                                                    Skleroza mnie dopada na stare latatongue_out idę więc ćwiczyć, dzisiaj o 16 gram, a
                                                    potem mam kurs z Bernoldem w AM, ale mi się nie chce...
                                                    No i od dzisiaj rusza akcja pies+babcia! i w domu już nerwowa atmosfera,
                                                    ponieważ jak zwykle trochę rzeczy nam się nakładasad i jeszcze zagmatwało nam się
                                                    z 14,15 wrześniasad bo Pawła nie ma, ja mam próby i przedstawienia w teatrze, a
                                                    brat wyjeżdża właśnie akurat na te dwa dni....szał ciał! a na pytanie czy nie
                                                    mogę zabrać go do nas, odpowiadam nie! Karo ma cieczkę, więc zaraz będzie mieć
                                                    Alka...
                                                    Buziaki i miłego dzionka
                                                  • erga4 Re: Melduje sie :) 02.09.06, 13:33
                                                    ano uszka bolą.. Własnie zrobiłam kompres z maści antybakteryjnej a później
                                                    wacik z wodą, zpirytusem i wodą utlenioną. Grzeje jak cholerka i od razu lepiej
                                                    się robi. Od tego aż zęby mnie bolą.

                                                    A jeśli chodzi o ósemki to pozbyłam się ich 10 lat temu - wszystkie na raz na
                                                    chirurgii szczękowej pod narkozą. Dwie i pół godziny się z nimi męczyli!!!!
                                                    no i teraz nie dość że blondynka to bez zębów mądrości smile)))
                                                  • olcialew1 Re: Melduje sie :) 02.09.06, 16:48
                                                    Widzje, ze dzisiaj sie malo dzieje. Wstalam niedawno, malz mi "pomogl".
                                                    Trzasnal drzwimi az cale lozko podskoczylo, potem poszedl trawe kosic. Takze
                                                    nie pospalam sobie dzisiaj.
                                                    Do sklepu na zakupy jedzeniowe musze jechac ale nie ciesze sie z tego powodu
                                                    tak jak Anialm smile
                                                  • althea35 Re: Melduje sie :) 02.09.06, 17:10
                                                    Olcia, to moze Anialm za ciebie pojedziesmile

                                                    A swoja droga, Aniu jak bylo na zakupach???

                                                    Komoda stoi!!! Nawet brat mojego M. pomagal.
                                                    A ja ucze sie programowac i to jest bardzo frustrujace! Wyglada dobrze, a nie
                                                    dziala! Noz chce sie komputer przez oknow wyrzucic.
                                                  • anialm Re: Melduje sie :) 02.09.06, 18:51
                                                    Och śmiejcie się śmiejcie... wink Ja uziemiona byłam stąd ta radocha na wieść o
                                                    zakupach. A było dobrze - obawiałam się tylko że będzie dużo ludzi przy kasach
                                                    i że się zmęczę.

                                                    Monia - mam nadzieję że mały Kubuś szybko pozbędzie sie zółtaczki. A na temat
                                                    szwagra, to się nie wypowiem. I świeżbia mnie paluszki, ale nic nie napisze
                                                    odnośnie jaśnie Pana smile

                                                    Althea a jakieś fotki komody złożonej zobaczymy smile bo to u Was w pokoju
                                                    będziecie z maleństwem, tak?

                                                    Erguś współczuje historii z uszkiem. Że też znowu się paskudztwo przyplątało...

                                                    I czy ktoś moze wie kiedy Bebell będzie miała necik w domu?

                                                    Jutro jedziemy sobie rano na spacer do lasku... bardzo lubiemy to miejsce -
                                                    troszkę lasu, jeziorko, łąki... oby nie padało. Trzeba korzystać, bo jak mały
                                                    sie zdecyduje w tym tygodniu wyjśc z brzucha, to se nie pojadę tak szybko.
                                                  • fantaisie Re: Melduje sie :) 02.09.06, 21:31
                                                    Cześć Kochane!
                                                    Ależ dzisiaj sielankowo na forumsmile
                                                    Althea gratuluję ustawienia komodysmile i może machnij jakąś fotkę... i co Ty
                                                    dziewczyno programujesz????

                                                    Anialm, ja tam Ciebie rozumiem, że zakupy są atrakcją, bo niestety należę do
                                                    tego grona zakupoholiczektongue_out
                                                    I aż ciężko mi uwierzyć, że w tym tygodniu możesz już urodzić!!!! proszę tylko,
                                                    nie zapomnij o nas....
                                                    A jam Twoje przygotowania dla Szymonka? wszystko już gotowe? i gdzie są zdjęcia?????
                                                    Co do Bebell, to czeka na neciksad

                                                    A ja sobie dzisiaj zagrałam na ślubie i było niesamowicie miłosmile)) super ślub!
                                                    młodzi tacy szczęśliwi, że aż się ciepło na sercu robiło! a jeszcze grałam fajny
                                                    program bo Sonatę Bacha i Haendla, a na wejście II część z koncertu Mozarta,
                                                    piękny i wzruszający program. Musiało się podobać, bo przyszły dwie pary z
                                                    prośbą, żeby im też zagrać. W ogóle bardzo lubię grać na ślubie, zawsze się
                                                    wzruszamsmile)) a jeszcze dzisiaj pierwszy raz spotkałam na wspaniałego księdza!!!!
                                                    no po prostu się w nim zakochałam, tak pięknie mówił i taki super życiowysmile))
                                                    jeśli dożyję chwili, że będę robić chrzciny to będę go na klęczkach prosiła!!!!
                                                    Potem pojechaliśmy do psa i a wstępie babcia nas opierdzieliła, że tak późno, że
                                                    myślała że zapomnieliśmy, i że to okropne iż raz na rok o coś nas proszą a my
                                                    się spóźniamy, i że ojciec zawsze nam daje co chcemy, że nam pomaga i jest na
                                                    nasze skinienie???!!!!! szczerze mówiąc, to na końcu języka miałam pytanie, a co
                                                    takiego dostaliśmy??? bo ja kurza melodia jakoś nie wiem.... brak słów.
                                                    A miałam taki cudny nastrój! pogoda śliczna i aż się człowiekowi chciało żyć, a
                                                    tu..... no cóż przed nami jeszcze 41 wizyt! aaa, jeszcze zadzwoniła świekra,
                                                    dlaczego tak późno i że jeśli jest to dla nas taki wielki problem, to ona wróci
                                                    z tych gór, chyba nie muszę dodawać jakim zjadliwym tonem to mówiła.
                                                    Ale mi się chce colki!!!!!!! chyba jak będziemy wracać ze spacerku z pieskiem to
                                                    wpadnę na stację i sobie kupięsmile teraz tylko muszę poczekać na mężusia, który
                                                    jeszcze siedzi w pracysad
                                                    I przeczytałam ostatnio wspaniałą książkę"Ogród marzeń" polecamsmile
                                                    buziaki
                                                  • althea35 Re: Melduje sie :) 02.09.06, 21:47
                                                    Anialm, fajnie, ze zakupy cie za bardzo nie zmeczyly! A na specery bedziesz z
                                                    wozkiem biegac, jak tylko dojdziesz do siebie po cesarce i pogoda pozwoli.

                                                    Fantaisie, to masz z ta babcia i ojcem! No to masz kolejne sluby nagrane?
                                                    A ja uczę sie programować w C++.
                                                  • chrumpsowa Re: Melduje sie :) 02.09.06, 21:57
                                                    Oj Althea jak slysze slowo nauka to z lekka zaczyna mnie glowa bolec... Juz mi
                                                    normalnie wszystko uszami wychodzi. No, ale jeszcze tydzien musze sie pomeczyc.

                                                    Fantaisie zgadzam sie czesto z przyslowiem, ze z rodzina to sie dobrze tylko na
                                                    zdjeciu wychodzi... Choc rodzina mojego meza jest zaprzeczeniem, lecz jak mowi
                                                    zasada wyjatki potwierdzaja regule...

                                                    Fantaisie a w ktorym kosciele takiego superowskiego ksiedza znalazlas? wink
                                                    No to teraz Twoj docencik ma konkurencje ;D
                                                  • balbinka74 Re: Melduje sie :) 02.09.06, 22:09
                                                    Fantazyjna, trza było krzyknąc...i to zaraz!!! Ciekawe czy przyjechałaby
                                                    jeszcze tego samego dnia!!! Wy to macie przeboje, nie ma co!!!
                                                    To rozumiem..nastepne zamówienia...smile) Czekaj, czekaj , gdy rodzinki obejrza
                                                    kasetki video...bedziesz miała fuch znacznie wiecejsmile)
                                                    Buziak od mego slubnego za tego kaszuchowatego psa w pozycji siedzącejsmile))
                                                    chrumpsik, kiedy masz ten egzamin?? Może juz lepiej niczego się nie ucz,
                                                    dobrze???

                                                    Wiecie, ja chyba sie załmię z tymi moimi tabsamisad(( Chyba jestem na tę terapie
                                                    odporna...dostałam znowu @@@.Od srody troche plamiłam, ale dzis zaczyna sie
                                                    rozkręcać...Boję się, co powie ginek., na te moje anomaliesad(((
                                                  • balbinka74 Re: Melduje sie :) 02.09.06, 21:58
                                                    Wróciłam ze spotkanka z przyjaciólmi...w Poznaniu.Kumpela doslownie
                                                    przeciągnęła mnie przez Sw Marcin...Stary Browar...i do tego cały deptak...a
                                                    potem była jeszczce Ikea i M1... o matko!!!Nogi mi sie wcisnely do d....
                                                    Chciałam sobie kupic jakies jeansy...ale na mój kufer nie szyjąsad(( albo były
                                                    zbyt ciasne w udach, albo za luzne w pasiesad(( Kupiłam sobie upatrzona wczesniej
                                                    (przed spotkaniem z babkami) czarną spódniczkę i niestety chyba sobie polezy w
                                                    szafie...bo nie dostałam żadnej bluzeczkisad(( Męzus sie obkupił...niektóre
                                                    przeceny w Carry i Big Starze go zmobilizowały..no i przekonali go znajomismile))
                                                    Jeszcze tylko butki ..i bedzie dawał szyk...Cieszę sie ogromnie, bo on nigdy
                                                    niczego nie potrzebuje...zresztą same wiecie jak oni lubia zakupy....

                                                    Fantazyjna,buziaki i sciski z powodu dodatkowych obowiązków pilnowacza i
                                                    doglądacza domku!!! Mam nadzieje,ze kubusiowi żóltaczka sie cofnie.Natomiast
                                                    zachowania braciszka nawet nie smiem komentować...wrrr.Pij ziółkai kropelki!!!
                                                    kocurku, juz jestes najwspanialsza mamusią.Na pewno dacie sobie radę, a mama i
                                                    teściówka wyręczaj sie na czas nieobecności męzusia ile sie da!!1 On beda
                                                    bardzo szczęsliwe..a ty sobie troszke odsapniesz.Musisz przeciez po ccc troche
                                                    bardziej na siebie uwazac....Buziaczki dal Waszej Trójeczki!!!

                                                    Erguś..biedactwo z ciebie.nie zazdroszcze bólu uszka.cmok, cmok!!!

                                                    Anialm jeszcze troche i zaczniesz smigać po wielu sklepachsmile) Życze Wam udanego
                                                    wyjazdu za miastosmile))

                                                    Olcia, co zamezus ...a niech go, tak walnąc drzwiami!!!

                                                    Althea...ściski, będzie dobrzewink))

                                                    Melbus , ty leżakuj serduszko!!!

                                                    Enterku, juz trzymam kcikasy...teraz bedziesz brała jakies wspomagacze tak???

                                                    Matalko, poszukam w naszej bibliotece!!!
                                                    Tatanka szaleje na weselnym parkiecie...ale jej tego balowania zazdroszczę.....

                                                    stokrociu, co z przeziębieniem?? Poszło sobie???

                                                    Pitu finko...jestes na L4 czy nadal biegasz do pracki??Jak szyjka, byłas na
                                                    kontroli???

                                                    Nasze mamusie chyba bardzo zabieganesad(( Mam nadzieje,ze maluszki dadza im
                                                    troche luzusmile))

                                                    Dzis spotkanko Bombymoniki i gwiazdeczki, ale tam sa pogaduchysmile))

                                                    A bebelek nadal odciety od netusad((
    • chrumpsowa Re: Kocurkowy Pocian podchodzi do lądowania!! 02.09.06, 21:58
      Dodam, ze trzaba pomyslec o nowym watku... Czy z oczekujacych na porod w
      niedalekiej przyszlosci zostala tylko Anialm?
      • fantaisie Re: Kocurkowy Pocian podchodzi do lądowania!! 02.09.06, 22:05
        Balbinko, po prostu dzień pełen wrażeńsmile))) czasami tak trzeba!!!!!!! szkoda
        tylko, że nie kupiłaś sobie bluzeczkisad i nie gadaj mi głupot, że na Ciebie nie
        szyją spodni, chudzinka z Ciebie!!!!

        Chrumpsiku, grałam w Św.Krzyżu na Krakowskim Przedmieściu. No i z docencikiem,
        księzula nie będzie konkurowałtongue_out
        • balbinka74 Re: Kocurkowy Pocian podchodzi do lądowania!! 02.09.06, 22:15
          Noz nie szyją...wiele par przymierzyłam..i nic...i nie patrzyłam na cenę..słowo
          honoru...Jesli chodzi o spodnie, to bardzo rzadko udaje mi sie jakies upolować:
          (((Ze spódnicami mam to samo...niewymiarowa jestem i tylesad((

          A może i dobrze ,ze nie dostałam...skoro czarownica z gór wrózyła...ze jesienia
          zaczne w brzuszku tyćsmile)))hihihi

          Jutus i jania poewnie siedza w ogródeczku i podziwiaja piękna elewacje....

          Ant...łobuzuje na działeczce...

          Matalko, rzucam troche soku pomidorowego, łap!!!

          Cie choroba, nie wiem kiedy zrobia nam tę lodówę...Mam nadzieję,że
          szybko...Wszyściutkie mięsko z domku wywiozłam...a dzis wieczorem juz w
          sklepach nie było...i mam panike w oczetach, bo nie mam z czego obiadku zrobić:
          ((( Jedynym wyjsciem jest obiadek bezmięsny...
      • fantaisie Re: Kocurkowy Pocian podchodzi do lądowania!! 02.09.06, 22:06
        Zakładam wątek, na Anialm jeszcze poczekamy, teraz inny...
      • fantaisie NoWy WąTeK!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!! 02.09.06, 22:08
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=47942710
      • melba7 Re: Kocurkowy Pocian podchodzi do lądowania!! 02.09.06, 22:10
        E, z tym moim leżakowaniem to niezupełnie tak było-gin kazała mi duzo leżeć na
        brzuchu, bo...mam tyłozgięcie.Tyle lat człowiek zył i nie wiedział.Mam dużo
        chodzić i spać na brzuchu, kłaść się na brzuchu w ciągu dnia itd.Czuję się świetnie.
        I byłam dzis u mojej bioenergoterapeutki, podładowała mnie trochę, ale mówi,że
        energetycznie wszystko u mnie ok.I wspomogła wydalanie zaległości, więc zaraz
        się kładę, oczywiscie na brzuchu.
        • melba7 Re: Kocurkowy Pocian podchodzi do lądowania!! 02.09.06, 22:12
          Monia, komentarz babci powalającywink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka