Dodaj do ulubionych

36 tydzień

29.08.06, 10:22
Kochane Forumowiczki,
chciałabym rozpocząć wątek dla przyszłych mamuś które obecnie są w 36 tyg
ciąży lub w niedalekich tego okolicach...
Podzielmy się swoimi odczuciami związanymi ze zbliżającym się porodem,
obawami, radością...gdzie rodzicie??
Jeśli o mnie chodzi to od 2 tyg o niczym innym nie jestem w stanie mysleć jak
o porodzie...nawet jak nei myślę o tym to przychodzi to do mnie w
snach...boje się porodu i tego jak sie zacznie,...a z drugiej strony
chciałabym mieć to juz za soba...Nachodzą mnie tez mysli czy dam rade...czy
bede wiedziala jak opiekowac sie moim skarbem....eh...
prosze podzielcie sie swoimi myslami ze mna na ten temat...
Obserwuj wątek
    • lamatha Re: 36 tydzień 29.08.06, 11:13
      Maz termin na wrzesien, tak jak ja i ponad 300 innych Mam.
      Zapraszam tutaj
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=35951

      M i
    • elcynka Re: 36 tydzień 29.08.06, 11:27
      35 tydzień, chyba się łapie? smile tez sie boje jak cholera ale chcec przytulenia
      mojej Oleńki jest chyba wieksza. Najgorsze jest to, że to moje pierwsze dziecko
      i kompletnie nie wiem co mnie czeka...
      • gosiaczek1975 Re: 36 tydzień 29.08.06, 11:32
        elcynko
        to moje tez pierwsze i tez kompletnie nie moge sobie tego wyobrazic...
        dzis opuscil mi sie brzuch i z dnai na dzien czuje ze to juz tuz
        tuz...chcialabym doczekac chociaz do piatkowej wizyty lekarskiej...bo tak samej
        to to trudno co kolwiek stwierdzic...
        jedno wiem...jest caly czas zmeczona, nei mam sily na nic...i ciagnie mnie
        brzucho
        • kami75 Re: 36 tydzień 29.08.06, 13:05
          ja rowniez jestem w 36 tyg. od dluzszego czasu twardnieje mi brzuch, w
          ostatnich dniach mam kilka nowych objawow: delikatny bol w spojeniu lonowym i
          pobolewanie brzucha- to taki delikatny bol jak na miesiaczke. bylam dzis u gin
          i kazala sporo polegiwac. oby wytrzymac do do piatku, wtedy zaczynam 37 tydzien
          i od wtedy dziecko nie jest juz wczesniakiem. a najlepiej jak by tam
          posiedzialo jednak jeszcze ze dwa tygodnie.
    • elcynka Re: 36 tydzień 29.08.06, 13:29
      ja mam wizyte w poniedziałek i dopoki lekarz mi wyraźnie nie zabroni to chodze
      do pracy, chce podswiadomie odwlec ten moment. Wydaje mi sie ze dopoki nie
      siedze w domu to jeszcze kupe czasusmile ale chyba od poniedzialku po wizycie bede
      na zwolnieniu... raz nie moge sie doczekac, chce juz trzymac moja Ole w
      ramionach a innym razemnie moge spac w nocy ze strachu. Pocieszam sie jeszcze
      tym ze nie ja pierwsza rodze.
    • beczek2 Re: 36 tydzień 29.08.06, 13:41
      Ja natomiast kończę 36 tc i zaczynam mieć dość. Jest mi już coraz ciężej, jakieś
      kucia tam na dole, bezsenne noce i takie ogólne zmęczenie (trwa to już za
      długo). Chciałabym już mieć swojego synka obok mnie, ale strasznie się boję
      porodu (wiem, wiem teraz to już nie ma wyjścia - trzeba urodzić smile))). A z
      maluszkiem damy sobie radę - podobno instynkt macierzyński działa cuda smile))
      • agunia0716 Re: 36 tydzień 29.08.06, 14:35
        ja tez jestem w 36 tyg ciazy,mam tez pobolewania w dole brzucha,jestem
        zmeczona,noce nie przespane czuje sie occiezala,chcialabym juz miec swoje
        malenstwo w ramionach,boje sie o porod o to czy zdrowe dziecko,jak to
        bedzie,czasem mam ochote wyjsc z torba do szpitala i miec juz to za soba
      • gosiaczek1975 Re: 36 tydzień 29.08.06, 16:01
        tak ...tez slyszalam o instynkcie hehe..szkoda ze przed samym porodzie go juz
        nie czujemy bo bylo by latwiej...
        Mnie tez jest coraz ciezej i nic mi sie nie chce..opadlam z sil calkowicie
        eh...leze cale dnie albo przesypiam a w nocy znowu dretwieja mi nogi jest mi
        niewygodnie...licze dni..i czuje jakos ze to neidlugo...oby tylko do piatkowej
        wizyty..
    • mirabellka26 Re: 36 tydzień 29.08.06, 14:24
      ja jestem w 35tyg i mam zamiar już na dniach sie pakowac do szpitala bo już
      mialam przedwczesne skurcze i mimo że biorę leki to nadal sie ona zdarzają, też
      myślę o porodzie i boję się choć wiem że musze dać radę bo przecież innsamaego
      wyjścia to nie mam! mieszkam w łodzi więc będę rodzić w ICZMP
      • truskaweczka7 Re: 36 tydzień 29.08.06, 14:30
        zastanów się czy to dobry pomysł - tyle było info o tym, źe to beznadziejne miejsce
    • fankaborsuka Re: 36 tydzień 29.08.06, 14:31
      Ja też 36 tydzień i chyba ten sam rocznik (1975?), ciąża druga. Ja mam napady
      energii i chęci do dzialania. Mój synek w tym roku idzie do I klasy, więc mam o
      czym myśleć ale torba już spakowana, podręczniki kupione, ołówki zatemperowane.
      Martwię się więc o dwójkę: i mojego pierwszoklasistę i o niunię. Ale te
      zmartwienia mieszają się z działaniem i poczuciem dumy z mojego syna. Gdy go
      urodziłam, nie byłam chyba najlepiej radzącą sobie mamą, to przychodzi z
      czasem, nie martw się.
    • olik35 Re: 36 tydzień 29.08.06, 16:51
      Hej, tez jestem w 36 tc.Teraz mam wrazenie, ze jakos szybko to zlecialo i nie
      moge uwierzyc , ze juz niedlugo bede miec w domu dziecko. I to juz tak na
      zawsze.Zamartwiam sie, czy bede potrafila byc dobra mama. Porodem- o dziwo-
      jakos sie nie martwie.Moze dlatego, ze jestm ostatnio strasznie zmeczona. W
      tamtym tygodniu sie przeprowadzalismy, jeszcze teraz nie wszystko jest ulozone,
      wiec na brak zajec w domu nie narzekam. A do tego chodzenie do pracy i
      siedzenie tam do 19. Juz mam dosyc. Moze w kocu przekonam lekarza, zeby sie
      zlitowal i dal mi na ta koncowke ciazy jakies zwolnienie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka