Dodaj do ulubionych

Termin na luty 2002

IP: *.* 25.08.01, 22:26
Czesc poszukuje mam, które maja termin na luty.Mysle że milo byloby pogadac z kims kto ma podobneproblemy.Pozdrawiam wszystkie mamy.
Obserwuj wątek
    • Gość: guest Re: Termin na luty 2002 IP: *.* 27.08.01, 08:22
      maju ! ja mam termin na 18,02 - to moja druga ciąża. jeśli masz jakies pyania - wal smiało na priv.PozdrawiamJoasia z Miśkiem 4,5l i Szkrabkiem ~ 18,02,02
    • Gość: guest Re: Termin na luty 2002 IP: *.* 27.08.01, 09:17
      Czesc Joasiu!Moj termin porodu to 25.02 2002.Dzieki za odzew.Co do pytan.W tej chwili martwia mnie wypadajace wlosy;fakt ,iz w 15 tygodniu nie wchodze w zadne spodnie(wedlug lekarza to normalne przy mojej budowie- przed ciaza rozmiar 40) oraz pytanie czy zmienic lekarza.To juz druga zmiana. Nie wiem czy ja nie przesadzam.Mam jeszcze pytanie co to jest ten tajemniczy "priv"?Troche mi glupio, ale nie wiem.Pozdrowienia dla Ciebie i Twoich maluszków.
      • Gość: guest Re: Termin na luty 2002 IP: *.* 27.08.01, 09:44
        No hej ! Nie ma głupich pytań są tylko głupie odpowiedzi :))))Priv to po prostu list bezposrednio do mnie z ominieciem forum - czyli bezposrednio na adres mailowy wystarczy, że klikniesz myszka na moje imie JoannaSt - które napisane jest po tematem i jest podkreslone :)))) Co do włosów - niestety tak juz jest - niektórym dziewczynom w ciązy włosy nie wypadaja i są piekne i błyszczące u innych wprost przeciwnie - winne temu sa hormony - możesz poratować włosy - Materną i dobrym szamponem :)))W czasie I ciązy nie wypadały mi włosy za to po porodzie dosłownie garściami :((( Chyba wole tracić włosy regularnie tak jak teraz a nie w trybie natychmiastowym ;-)ja też juz nie wchodze w iele ciuszków choć na wadze jak dotąd nic nie przytyłam. Moja waga wyjściowa w tej ciąży jest niebagatelna - niestety zapuściłam sie (80kg)ale na szczęscie w 13 tyg. ciązy było tyle samo :))))Poprzednio przytyłam 12 kg i juz po wyjściu ze szpitala miałam 10 kg mniej - mam nadzieje że teraz tez tak będzie pozdrawiamjoasia
    • Gość: guest Re: Termin na luty 2002 IP: *.* 27.08.01, 09:56
      Dzieki za blyskawiczna odpowiedz. Czuje sie doinformowana.Ja mimo, iz maz informatyk nie moge sie doprosic o zalozenie mi maila.Dzieki za zaufanie.Od 2 godzin zabieram sie do pisania pracy magisterskiej, ale bardzo nieskutecznie.Mam jeszcze tydzien wakacji, ktory chce wykorzystac,a od wrzesnia do dzieci.Teraz zmykam do pracy.Trzymajcie sie.Do przeczytania
      • Gość: guest Re: Termin na luty 2002 IP: *.* 27.08.01, 11:36
        witam. termin mojego porodu to 8.02.2002 r. jestem bardzo szczesliwa i bardzo zniecierpliwiona brakiem zewnetrznych oznak ciazy, oprocz tego ze przybylo mi 3 kg. czekam wiec na moj upragniony brzuszek i na pierwsze ruchy. ostatnio mam jednak troszke zmartwien, ktorych nigdy bym nie przewidziala, bo przeciez to juz koniec 4 miesiaca. (opisalam je na liscie pod tytulem postu "progesteron a ciaza". no ale coz... nawet nie dopuszczam mysli ze mogloby byc zle. pozdrawiam was dziewczyny bardzo cieplo. piszcie do mnie, takze na prywatnego e-maila. zycze szczesciasmile)
    • Gość: guest Re: Termin na luty 2002 IP: *.* 27.08.01, 12:34
      Cześć dziewczyny! ja mam termin na 12 lutego, brzuszek a i owszem owszem - ile przytyłam w ostatnim miesiącu się dowiem za tydzień... Pewnie ze 4 kg co namniej. Jak do tej pory (odpukać) nie mam żadnych większych problemów poza pewnymi dolegliwościami gastrycznymi... Najbardziej dają mi w kość upały. Piszcie dużo!!! Pozdrawiam Katarzyna
    • Gość: guest Re: Termin na luty 2002 IP: *.* 27.08.01, 13:31
      Cześć, dołączam do grona - termin luty 2002. U mnie podczas wizyty (chyba drugiej) stwierdzono termin 5 luty, natomiast na podstawie badania USG - 1 luty. Wszystko wskazuje jednak, że rozwiązanie może nastąpić trochę wcześniej - bo noszę dwa maluszki. Pozdrowienia. Ella
    • Gość: guest Re: Termin na luty 2002 IP: *.* 27.08.01, 14:56
      Dziewczyny czy brałyście lub bierzecie jakieś witaminy.Moj lekarz stwierdził,że nie ma takiej potrzeby.Mój stan włosów i kruszące się zęby chyba mówią coś innego.Fajnie,że jest już nas tyle.Pozdrawiam mamy i ich maluszki
      • Gość: guest Re: Termin na luty 2002 IP: *.* 27.08.01, 15:12
        Położna w szkole rodzenia stwierdziała, że branie witamin nie jest konieczne, szczególnie teraz, gdy jest mnóstwo swiezych owoców i warzyw. PS. Podobno "kto bierze "Maternę" ten rodzi "Manna"".
        • Gość: guest Re: Termin na luty 2002 IP: *.* 28.08.01, 09:23
          Cześć Dorota!Napisz koniecznie czy juz od dawna chodzisz do szkoły rodzenia? I jak jest? Niezłe z tą Materną - nie wiem czy powiedzieć mężowi ?! :)PozdrawiamKatarzyna
    • Gość: guest Re: Termin na luty 2002 IP: *.* 27.08.01, 21:09
      "Łał!!!!!"To jest nas aż tyle? NIe ośmieliłam się napisać takiego posta i wpisałam się do wątku o terminie na styczeń.Mój termin to 02-02-2002 - tak twierdzi lekarka. Może jednak trafić na koniec stycznia.Czuję się nie tak znakomicie, jak w czasie pierwszej ciąży, ale nie jest tragicznie. Brzuszek uwidocznił się szybciej, pobolewają nogi, bolą mięśnie między łopatkami, ale jakoś sobie z tym radzę.Ciepło pozdrawiam Dorka
      • Gość: guest Re: Termin na luty 2002 IP: *.* 28.08.01, 11:48
        Cześć Ja też mam termin na luty, zresztą 14 walentynki. Chyba to będzie Wodnik. Bardzo miło, że jest was aż tyle. Nie przytyłam od początku ciąży (nawet schudłam 2 kg), ale nie mieszczę się już w większość swoich ciuchów. To pewnie przez brzuch, który już nieżle widać.Co do witamin to mi też lekatrze różnie radzili, skutkiem czego brałam Maternę nie codziennie, ale jak sobie przypomniałam raz na kilka dni. No i wpadłam w anemię. Teraz mam jakiś preparat żelazowy 3*1,Folik 2*1, Maternę 1*1 i duphaston i już wolę nie ryzykować i biorę regularnie.Pozdrowienia
    • Gość: guest Re: Termin na luty 2002 IP: *.* 28.08.01, 15:29
      To jest moje piewsze wystąpienia na forum, chociaz od pewnego czasu podpatruje co się tutaj dzieje.Mam termin porodu na 21.02.02. To moja pierwsza ciąza i na razie nie bardzo dociera do mnie, że jestem w tej ciązy, bo:chodzę w normalnych ubraniach(chociaz robi sie trochę ciasniej) nie miałam i nie mam żadnych sensacji ciążowych, żadnych kaprysów. Może do czasu, ale zobaczymy. Co do witamin:od 2 m-ca ciązy brałam Folik, a teraz łykam Feminatal.Pozdrawiam
    • Gość: guest Re: Termin na luty 2002 IP: *.* 28.08.01, 19:49
      Mam termin na 18 lutego. I mój dzidziuś zaczyna lekko pokopywać, ale tak delikatnie i jak się skupię na czuciu. Podrawiam wszystkie eMamy. Czy z tą Materną chodzi o to że rodzi się chłopca ;), bo ja za pierwszym razem urodziłam dziewczynkę.
      • Gość: guest Re: Termin na luty 2002 IP: *.* 28.08.01, 20:04
        Gosiu! Mój termin to 25.02.Tak mi się wydaje, że też zaczynam coś czuć, tak jakby któś się przemieszczał\\\\pływał?Tak przy okazji bardzo się cieszę,że aż tyle mam odpowiedziało na mój post.Miło jest Was posłuchać\\\\przeczytać.Pozdrawiam wszystkie mamy i ich brzuszki- maluszki.
    • Gość: guest Re: Termin na luty 2002 IP: *.* 05.09.01, 12:48
      Jak fajnie. Ja tez mam termin na luty! To moja pierwsza ciaza. Jeszcze nie czuje swojego dzidziusia - a Wy w kiedy najlepiej go czujecie? Czy wtedy jestesci w jakiej konkretnej pozycji? Widzialam natomiast dzidziusia na USG i sluchalam jak mu serduszko bije. Boze co za uczucie. Co do odczuc to najbardziej mi daly popalic 5-12 tygodnia. Troche wymiotowalam i bardzo duzo spalam. Ostatnio czuje sie lepiej, ale jak widzialyscie pytalam o bole w dole brzucha, ktore mnie troche niepokoja. napiszcie mi czy cos takiego odczuwacie.
      • Gość: guest Re: Termin na luty 2002 IP: *.* 11.09.01, 08:28
        Ja mam wprawdzie termin na styczeń, ale też mnie boli w dole brzucha. To bolenie to prawdopodobnie więzadła, które są naciągane przez rosnący brzuszek. Ja mam jeszcze jakiś zrost pozapalny i on mi się teraz zdrowo daje we znaki. O tym zroście zresztą dowiedziałam się w poprzedniej ciąży z tego samego powodu. Dopóki brzuch jest miękki i nie odczuwa się bólu podobnego jak w 1-2 dniu miesiączki (tępy, pulsujący i nie przechodzi ze zmianą pozycji) to nie ma się czym martwić. Ale nie zaszkodzi zapytać lekarza przy okazji wizyty. Przy okazji przestrzegam przed buistonoszami do karmienia (reklamowane jako ciążowe i do karmienia), z takim "masażem" wokół piersi. Mnie w jeden dzień w 6 miesiącu (najbardziej się wtedy rośnie w tym miejscu) tak ten "masaż" naciągnął piersi, że mam teraz przepiękne głębokie rozstępy dookoła. Tak więc nic na siłę, jak najwygodniejszy stanik dobrze podtrzymujący, ZWYCZAJNY i kremiki i ... może się uda.Pozdrawiam, Alina
    • Gość: guest Re: Termin na luty 2002 IP: *.* 08.09.01, 14:34
      Pozdrawiam wszystkie lutowe mamy, nie zaglądam tu zbyt często (raz na dwa tygodnie), ale zato staram się od razu nadrabiać straty. To moja pierwsza ciąża, termin wg usg na 8 lutego, według wyliczeń na 17. Moja siostra (dwójka dzieci) mówi, że spokojnie mogę dodać do tej drugiej daty jakieś dwa tygodnie, ona też za każdym razem dokładnie wiedziała kiedy zaszła w ciążę i urodziła jedno w 41 a drugie w 43 tygodniu. Nasza mama zresztą też każdą z nas "przenosiła" o dobre dwa tygodnie. Trochę to martwi szanownego tatusia, bo bardzo chciałby mieć małego Wodniczka (jak on) a może skończyć się na Rybkach (jak ja).To samo z tyciem, jeszcze mi się nie udało przybrać, choć w pasie przybyło już prawie 10 cm! To u nas też rodzinne, jak tak dalej pociągnę (tzn. w sumie jakieś 5-6 kilo) to raczej się nie zmartwię :) Mam zresztą znaczne zapasy sadełka (jakieś 7 kilo). Następna rodzinna tradycja to duże dzieci, 4 kilo minimum (żadna z nas nie ma cukrzycy, uprzedzam pytania!) - tu mam mieszane uczucia (moja siostra wspomina poród młodszego synka - 4800 - jako "rodzenie arbuza").Jak na razie ciąża mija mi wyjątkowo przyjemnie - w zasadzie nie miałam mdłości, poprawiła mi się cera, włosów mam jakoś więcej... W takiej sytuacji nawet niemożność dopięcia jakichkolwiek spodni nie jestw stanie wyprowadzić mnie z równowagi. Najwyżej będę chodzić w dresach :). Tylko z tym przypływem energii w drugim trymestrze to jakaś straszna bujda, bo jak mi sięnic nie chciało, tak dalej mi się nie chce.Małe chyba daje znać o sobie, co jakiś czas wydaje mi się że to to, niestety nie mam z czym porównać.
    • Gość: guest Re: Termin na luty 2002 IP: *.* 08.09.01, 16:33
      Pozdrawiam wszystkie ciężarówki ;-) Mam termin na 07.02.02. Brzuszek już widać a ruchy to czuję (o ile nie jest to powietrze w brzuchu :). Z tymi ruchami to podobno różnie bywa- w pierwszej ciąży (tak jak u mnie) czuje się je trochę później, później czuje się ruchy jeśli ktoś jest "przy kości" (tak jak u mnie), podejrzewam, że to jednak powietrze, ale dobrze sobie myśleć, że to Fasolka daje znać o sobie :-).Biorę Maternę, ciekawe jak z tym Mann"em będzie?Pozdrawiam, 19.09 mam kontrolę, powiem ile przytyłam, albo się nie przyznam jak będzie bardzo dużo :->.
    • Gość: guest Re: Termin na luty 2002 IP: *.* 08.09.01, 17:03
      Czesc,Ja według ostatniego okresu też mam termin na 25.02.02. Jeszcze nie czuję ruchów :( jestem tylko trochę zmęczona i nic mi się nie chce. To chyba kwestia pracy. Od poczatku nie byłam na zwolnieniu i urlopu zostało mi 3 dni.To moje pierwsze maleństwo. Z niecierpliwoscią czekam na jakieś znaki od dzidzi mam nadzieję że to już nie długo. Za 3 tygodnie wybieram się z mężem na wakacje (samolotem) więc może jak będę wypoczęta to coś poczuję. Jak na razie uczę się spać na lewym boku, dla mnie to koszmar. Po za tym przytyłam 2 kilo w 10 tygodniu zrobiły mi się pierwsze rozstępy i robią nadal :cry: Pozdrawiam wszystkich serdecznie :hello:Aga
    • Gość: guest Re: Termin na luty 2002 IP: *.* 08.09.01, 17:39
      Cześć dziewczyny ! Gdy wpisywałam ten post to nie wiedziałam, że będzie nas aż tyle. Co do ruchów dziecka to czekam na nie z niecierpliwością.Coś czułam( pływanie w wodzie? ), ale nie jestem pewna czy to już.Czekam na coś konkretniejszego.Niestety ja też już mam rozstępy i to całkiem sporo.Zastanawiam się tylko dlaczego na udach , a nie na brzuchu i biuście,który powiększyły się dużo bardziej niż uda.Poza tym zauważyłam dzisiaj ,że mój brzuszek zmienił położenie. Jest wyżej,prawie pod biustem. To normalne?Piszcie co u Was słychać.Pozdrowienia dla Was i Waszych maluszków w brzuszku.
      • Gość: guest Re: Termin na luty 2002 IP: *.* 10.09.01, 10:50
        Witajcie, ja tez mam termin na koniec lutego, wiec jeszcze ruchow nie czuje. Poza tym tak jak napisla Aga 27 jestem troche grubsza wiec jeszcze dodatkowo sie to opozni. Poza tym moja dzidzia wg usg jest o tydzien mlodsza, wiec moze bede musiala jeszcze troche poczekac. Nie moge sie doczekac. Poza tym, tak jak maz Al(i) ja i moj maz tez wolelibysmy wodniczka, ale wtedy musialoby sie urodzic niecaly tydz. wczesniej, a znajac reguly pewnie urodzi sie tydzien pozniej i bedzie rasowa rybka.Ostatnio zaczely mi sie snic szpitale polozncze, moze dlatego, ze znalazlam w starch zasobach dodatek do Gazety "rodzic po ludzku" i przeczytalam o wszyskich co oferuja i jestem w calkowitej konsternacji. Chcialabym by narodziny byly dobrym przezyciem, a nie moim zmaganiem sie z personelem, ktory bedzie obojetny na kolejne "zdarzenie fizjologoczne". Poza tym Czuje sie dobrze, chociaz pobolewa mnie brzuch w dolnej czesci, ale to podobno powloki sie rozszerzaja szykujac wiecej miejsca dla dzidzi. Nie wiem tylko dlaczego tak wczesnie - podobno to sie zdarza w 18-20 tyg, a ja jestem w 16. Moj brzuszek jest juz calkiem widoczny, staram sie go chronic w czasie snu, ale tez trudno mi sie nauczyc spac na boku, wciaz budze sie na brzuchu. Czy to moze zaszkodzic dzidzi? Bardzo sie ciesze, ze mozemy sie wymienic pogladami. Pozdrawiam!
    • Gość: guest Re: Termin na luty 2002 IP: *.* 11.09.01, 08:16
      Cześć Mamusie i Lutowe Brzuszki,Byliśmy wczoraj wszyscy na USG i przyznam, że się trochę denerwowałam (poprzednie było w drugim tygodniu i pani doktor usiłowała mi wmówić, że taka biała kropka to jest TO. Mówię Wam (pewnie większość z Was wie) wspaniałe uczucie!!! Widzieliśmy główkę, brzuszek, caaaaaaały kręgosłup i serducho. Są rozbieżności pomiędzy rozmiarem poszczególnych kości a przewidywanym terminem ale ponoć w normie. Dzisiaj dalsza część lekarzy... no i dowiem się ile przytyłam :(Pozdrawiam serdecznie Katarzyna
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka