Gość: guest
IP: *.*
20.11.01, 22:02
Cześć dziewczyny,ostatnio obserwacja mojego brzuch stała się moim ulubionym zajęciem. Za to zajęłam się intensywnie produkcją światecznych kartek, ozdób i porezentów, żeby nie mieć poczucia że się obijam. Wybyczę się na tym zwolnieniu za wszystkie czasy. U nas też przez chwilkę był śnieg. Patrzę na swojego dzidziusia i uwierzyć nie mogę. Jest u mnie i jest śliczny. Choć po 2 zajęciach SR i ja i Pan Mąz mamy pietra w związku z porodem. pozdrawiam was cieplutko