Dodaj do ulubionych

otwieram sesje marcową!

    • Gość: emama23 Re: Zachcianki IP: *.* 26.09.02, 13:29
      Hej dziewczyny, macie, mialyscie juz jakies zachcianki. U mnie od paru dni na topie jest miod. Wszysko z miodem - moze ktoras wie czy cos to znaczy.
      • Gość: Beata32 Re: Zachcianki IP: *.* 26.09.02, 16:03
        Niestety ... Coca Cola - nigdy nie przepadałam za tym - jak to w domu nazywamy "rozpuszczalnikiem do plomb", a teraz - kupuję i potrafię wypić pół litra na raz.pozdrawiamBeata i Wiercipiętka
    • Gość: heldom Re: Rozłożyło mnie! IP: *.* 28.09.02, 09:27
      No i jestem chora,Potworny katar, drapie mnie w gardle i łamie w kościach. Na szczęście jest sobota i niedziela więc mężuś w domu może zająć się Helenką a ja mogę poleżeć. Helenka już po, chyba ona nas zaraziła a mąż przechodzi choróbsko "na stojaka".Trzymajcie się ciepło i uważajcie na te wszystkie wirusy!Pozdrowienia, Dominika.
      • Gość: Beata32 Re: Rozłożyło mnie! IP: *.* 30.09.02, 10:17
        Biedactwo!!! Wokól mnie w pracy wszyscy pokasłują pokichują - a ja się trzymam, przez co niektórzy nie mogą wyjść z podziwu dla siły przeciwciał przeze mnie wytwarzanych. :DA mojej Wiercipiętce chyba się nie podoba siedzenie w pracy, bo co się pochylę nad biurkiem - to o sobie przypomina. A mi ... chyba też się troszkę chce odpocząć ...A co tam w Was słychać Drogie Mamy Marcowe??Beata
    • Gość: Renata Re: otwieram sesje marcową! IP: *.* 30.09.02, 13:33
      Cześć mamuśki, nareszcie od tygodnia czuję wyraźne ruchy, a jestem już w 19 tyg. Martwiłam się już bo jest to już moja druga dzidzia i spodziewałam się jakiegoś "pukania" trochę wcześniej, a tu nici z tego i dopiero teraz NARESZCIE!!!!Niestety trzeci raz z rzędu jestem przeziębiona i tym razem porządnie a moja lekarka na drugim końcu Poznania. Niestety moja rodzinka też jest przeziębiona więc niestety to ja pełnię rolę pielęgniarki a mąż leży - wiadomo jak faceci znoszą jakiekolwiek dolegliwości! I jak tu się wybrać do lekarza? Może znacie jakieś rewelacyjne metody babuni i jakieś lekarstwa głównie na katar - bo mi dychać nie daje, coś oczywiście ciążowego. Mam pytanko - czy to normalne, że lekarz jeszcze nie zrobił mi badania cytologicznego - ostatnie miałam robione chyba 1,5 roku temu i to u kogoś innego. Pozdrawiam serdecznie.Trzymajcie się cieplutko.Renata
      • Gość: Beata32 Re: otwieram sesje marcową! IP: *.* 30.09.02, 15:13
        Chyba jest jakaś epidemia - strasznie dużo ludzi wokól mnie chorych. Z domowych sposobów to - chleb z czosnkiem i herbata z miodem i cytryną, na katar - parówka - wrzucić do garnka trochę ziół najlepiej mięta, rumianek i ręcznik na głowę i pochylić się nad garnkiem - ale to pomaga tylko przy przeziębieniu, jak coś poważniejszego Cię dopadło - lepiej wybierz się do lekarza.Co do cytologii to miałam aktualną robioną 3 miesiące przed ciążą - pani doktor to wystarczyło. A w pierwszej ciąży przyznam szczerze, że nie pamiętam abym miała robioną cytologię.Beata i 18 tyg. Wiercipiętka
    • Gość: Agula4 Re: otwieram sesje marcową! IP: *.* 01.10.02, 12:02
      Witajcie marcowe mamusie.Jestem w 16 tygodniu ciąży i będzie to moja pierwsza ukochana dzidzia ( ma przyjść na świat 18 marca). Przez pierwsze trzy miesiące czułam się fatalnie. W całej mojej rodzinie przez całe życie wszyscy nie zwymiotowali tyle razy co ja przez te trzy miesiące . W zasadzie to i teraz od czasu do czasu mi się zdarza.Czuję jednak że zaczyna mnie łapać grypsko. Jakiekolwiek leki oczywiście wykluczone, więc może znacie jakieś sposoby z wykluczeniem mleka(!!), którego mój organizm niestety nie toleruje.Pozdrawiam wszystkie mamusie, uważajcie na siebie i nie przeziębiajcie się!!
      • Gość: Agula4 Re: otwieram sesje marcową! IP: *.* 01.10.02, 12:05
        No i co tam u Was mamusie. Ja dzisiaj zaczynam 5 miesiąc i żeby to uczcić pięknie sobie zwymiotowałam. Jednak jestem najszczęśliwsza na ziemi ponieważ wczoraj dostałam od swojego bobaska pierwszego kopniaka.Pozdrawiam,pa pa!!Martwię się jednak rozkładającą mnie grypą.
      • Gość: renatas Re: otwieram sesje marcową! IP: *.* 01.10.02, 12:19
        niestety taki teraz okres przeziębień.Można jednak brać środki homeopatyczne,herbata (najlepiej zielona)z dużą ilością cytryny i miodu.Przeczytałam także gdzieś na forum o pewnej "kanapce antybiotykowej".Mianowicie:ciemne pieczywo+masło+ząbek czosnku,na to druga kromka pieczywa.Sama to wypróbowałam i pomogło.Dopiero co wyszłam z przeziębienia,ale mnie nie rozłożyło aż tak bardzo(jak się zapowiadało).Ja też jestem w 16 tyg.termin mam na 03/03/03.Już też mam kopniaki.
        • Gość: emama23 Re:kanapki antybiotykowe IP: *.* 01.10.02, 13:50
          HejJak juz wam sie znudzi maslo czosnkowe (ja najbardziej lubie na grzankach) to polecam paste antybiotykowa z serkiem zoltym startym na drobnej tarce, czosnkiem (wedlug uznania ale 3 to minimum) i majonezikiem - pycha zwlaszcza jesli troche postoi.Do plukania polecam ciepla wode z sola.Jeszcze mam pytanko jak Wy liczycie tygodnie? Ja mam termin na 15.03 i z kalendarza ciąży (dostalam od lekarza)wynika mi ze jestem w 17 tyg. Pozdrawiam
          • Gość: Beata32 tydzień ciąży IP: *.* 01.10.02, 14:01
            Z tego co mi wiadomo to tygodnie ciąży liczą się od daty pierwszego dnia ostatniej miesiączki - czyli tak naprawdę ok 2 tygodnie wliczane do czasu trwania ciąży, jeszcze nie byłyśmy w ciąży. Ja kupiłam sobie gazetę Rodzice z tego powodu, że był tam kalendarz ciąży i zgodnie z nim właśnie skończył mi się 17 tydzień.pozdrawiamBeata i 17 tyg Wiercipiętka
          • Gość: Agula4 Re:kanapki antybiotykowe IP: *.* 01.10.02, 20:55
            Cześć emama23. Tygodnie liczy się od pierwszego dnia ostatniejh miesiączki. Czyli w moim wypadku,, było 11 czerwca, więc od tej daty zaczynasz liczyć ciąże, chociaż do zapłodnienia dochodzi dwa tygodnie później. Na początku trochę to liczenie wydawało mi się dziwne, ale tak liczą lekarze i jest to tzw. wiek ciążowy.A pastę wypróbuję, bardzo chętnie.Pozdrawiam Agula4.
        • Gość: Agula4 Re: otwieram sesje marcową! IP: *.* 01.10.02, 20:50
          dzięki za radę. Byłam dzisiaj u lekarza. Przepisał mi calpicyrynę, no i mam płukać gardło ( woda utleniona,spirytus salicylowy+ woda)Za chwilę zaczynam kurację. Zdziwiło mnie trochę, że lekarz powiedział że spokojnie mogę brać aspirynę, a ja gdzieś przeczytałam że to jest niedozwolone.Chyba spróbuję Twojej metody, bo naturalna i mało szkodliwa.Pozdrawiam.Pa PA
    • Gość: emama23 Re: Czy wybralyscie imiona? IP: *.* 02.10.02, 19:54
      Hejto widze, ze liczymy tak samo a zapytalam bo widze, ze renacie wypada jakos inaczej ale ona niestety sie nie odezwala. Czy wybralyscie juz imiona - ja co sie na jakies zdecyduje to mi przestaje pasowac. Zawsze mowilam ,ze jesli chlopczyk to Wiktor ale mi teraz nie pasuje. Z dziewczynka to jeszcze wiekszy proplem.Pozdrawiam
      • Gość: Agula4 Re: Czy wybralyscie imiona? IP: *.* 02.10.02, 21:43
        Cześć, ja w przeciwieństwie do Ciebie mam imię dla dziewczynki ( JULIA), a jeśli chodzi o chłopca to są duże zgrzyty między gustem moim a moich najbliższych. Wiktora, też rozważałam, ale mam niestety coś takiego że każde imię kojarzy mi się z konkretną znajomą osobą i większość po prostu odpada. A w zasadzie to bardzo chciałabym mieć córeczkę, więc cała moja uwaga skupiła się raczej na żeńskich imionach.Moja druga połowa, uporczywie od miesiąca jest przekonana że będziemy mieć syna, więc pewnie to wykracze. Chłopcy też są kochani, najważniejsze żeby maleństwo było zdrowe. Pozdrowionka.Pa
    • Gość: heldom Re: Po trochu o wszystkim IP: *.* 02.10.02, 20:26
      Witajcie mamy marcowe, Nie odzywałam sie przez parę dni bo leżałam chora w łóżku i na sam widok ekranu komputera robiło mi się niedobrze! Wyobrażacie to sobie! Jestem teraz w 18 tygodniu (licze tak jak ty Beatko i mam ten sam kalendarzyk) i przytyłam tylko (a może już ) 3 kg. To dla mnie sukces bo w pierwszej ciąży w tym stopniu zaawansowania ciąży miałam już 6 kg więcej. Jak tak dalej pójdzie to może tym razem nie przytyję 22 tylko 11kg. A jak u was z wagą? Właśnie skończył mi się przeziębienie ale nic nowego nie używałam w walce z chorobą, Takie tam domowe sposoby plus homeopatia. Co do imienia to my zdecydujemy po porodzie. W pierwszej ciąży cały czas stawialiśmy na Marysię a jak się nasza córcia urodziła to na pierwszy rzut oka widać było, że to nie Marysia tylko Helenka, więc wszystko się dopiero okaże. Ja mam swoje ciche typy ale obawiam się, że z mężem nie przejdzie. Pozdrowienia, Dominika.
      • Gość: Beata32 Waga imię i inne... IP: *.* 03.10.02, 08:06
        Z wagą - też ok 3 kg - w poprzedniej ciąży jednak miałam apetyt bez porównania większy, ale z drugiej strony o wiele większą siłe, żeby odmawiać sobie świnśtw takich jak Coca Cola, słodycze, hamburgery i frytki ... teraz nie potrafię przejść obojętnie obok Mc Donalda ... :( ale dopiero od 1-2 tyg zaczął mi wychodzić brzuszek ... w chwili obecnej - do zauważenia tylko dla uważnych.Co do imienia w poprzedniej ciąży na wypadek dziewczynki wybraliśmy imię Basia - i ponieważ uroadził się Maciuś - Basia cały czas jest do wykorzystania ... natomiast z imieniem dla chłopca .... uuuuu tu mamy poważne niezgodności z mężem ... nie wiem co będzie jak przyjdze do wybierania na poważnie ... czuję nosem poważną aferę.Acha i w poprzedniej ciąży a także w czasie karmienia zdarzyło mi się korzystać z lekarstw, o których pisze Renata - Bioparox, Homeovox i Hedelix - nie zauważyłam żadnych objawów uboczynch więc również polecam.I też jestem bardzo ciekawa, czy jest coś takiego jak wyliczanie terminu na podstawie pierwszych ruchów.pozdrawiamBeata i 18 tyg Wiercipiętka
    • Gość: Renata Re: otwieram sesje marcową! IP: *.* 02.10.02, 22:14
      Cześć dziewczyny, nie wiem dlaczego Wasza ilość tygodni aż tak się różni od mojej. Mój pierwszy termin wg ostatniego okresu to 03.03.03 czyli to 19 tydzień, bo rzeczywiście wiek ciążowy jest dłuższy o 2 tyg. od wieku dziecka. Tak właściwie to nie wiem czy będę mamusią marcową czy lutową bo wg 2-giego USG mam już nowy termin na 24.02, tak czy inaczej przy mojej poprzedniej ciąży najbardziej sprawdził się termin ustalony na podstawie ruchów dziecka i właśnie z niecierpliwością czekam na 15.10 czyli termin wizyty bo lekarz mi wyliczy ten nowy termin no i będę miała USG a bardzo chcę znać płeć dzidziusia (przy naszym synku Piotrusiu chcieliśmy mieć niespodziankę). Mój mężuś nie może się doczekać aż zobaczy USG ale nie jestem pewna czy powinniśmy brać ze sobą 3,5 letniego Pitka. Moje grypsko chyba zaczyna mijać - taką mam nadzieję. Byłam dzisiaj u mojej kochanej Pani doktor i z czystym sercem mogę Wam polecić lekarstwa które mi przepisała bo nigdy nie wypisuje taśmowo tych samych leków tylko zawsze wszystko przemyśli.Na katar można brać Bioparox (na receptę) -4 psiknięcia (co 3 godziny).A wykrztuśny syrop na kaszel - Hedelix to jest wyciąg z jeżówki- żadnej chemii, barwników i konserwantów - 3 x 1 łyżeczka. Te leki mogą brać również mamusie karmiące i dzieci (oczywiście w mniejszych dawkach).A na gardło Homeovox do ssania. Lek homeopatyczny.Mam nadzieję że te informacje przydadzą się Pchełce i innym pociągającym "ciężarówkom".Pozdrawiam serdecznie. Ps. A może Wy wiecie jak wyliczyć termin porodu wg ruchów dzidzi ?Renata
      • Gość: renatas Re: otwieram sesje marcową! IP: *.* 03.10.02, 12:31
        A mój lekarz zupełnie inaczej liczy tygodnie.Termin mam na 03/03/03 wiec wypada że jestem w 19 tyg.natomiast lekarz wyliczył 17 tydzień.Z kolei twierdzi że dziecko wg.USG jest o 2 tyg.starsze(wychodzi na moje).Co do imienia to mnie dla dziewczynki podoba się Julia a dla chłopca Szymon.Ale jak to bywa w większości małżeństw oczywiście są spory.Pozdrawia wszystkie MARCOWE MAMUSIE I DZIDZIUSIE
    • Gość: ANGEL Re: otwieram sesje marcową! IP: *.* 08.10.02, 13:54
      Witajcie drogie Mamusie! Co u Was nowego? Mnie udało się zwalczyć półpaśca, teraz juz nic mnie nie martwi! Czekam tylko z utęsknieniem na ruchy naszego Robaczka, ale jeszcze nic - tak mi się bynajmniej wydaje. Około 2 tyg. temu pojawiła się natomiast siara. Czy to nie za wcześnie? Jak to jest w Waszym przypadku? Za 2 tyg. wybieram sie na drugie USG. Już nie mogę się doczekać, kiedy zobaczę Dzidziusia. MOże nawet uda się okreslić płeć. CZy którejś z Was to się udało?Pozdrawiam cieplutko wszystkie brzuszkiAneta
      • Gość: Zoe Re: otwieram sesje marcową! IP: *.* 08.10.02, 14:29
        Witam marcowe mamusie !Zaczne od tego ze mam termin na swoje urodziny - 25 marca !Ruchy czuje juz od dawna, jednak nie sa jeszcze systematyczne.Za dwa tygodnie poznam plec.Jestem tak nastawiona na chlopca ze az sie boje pomyslec co to bedzie jesli lekarz mi powie ze to dziewczynka ?!Moj synek nazywa sie Stanislas. Tak do niego mowimy i tak o nim mowimy !A wiec trzymajcie za mnie kciuki zeby moj pierworodny okazal sie mezczyzna !!!Moja waga nie zmienila sie ani grama...Zaczynam sie troche martwic.Nosze juz ubrania ciazowe ale nie ze wzgledu na brzuch tylko ze uwazam je za bardzo wygodne i ladne.Za kazdym razem jak malenstwo sie poruszy mam ochote plakac ze szczescia !Napiszcie co u Was ?
        • Gość: Primaaprilis Re: otwieram sesje marcową! IP: *.* 08.10.02, 21:44
          Cześć!Termin mojego drugiego porodu - 30 marca, na dwa dnie przed moimi urodzinami. Bardzo się cieszę, bo tak czy tak baranek i to wiosenny.Fajnie zrobić sobie taki prezent na urodzinki, nie?Pozdrawiam cieplutko. Agape
        • Gość: Agula4 Re: otwieram sesje marcową! IP: *.* 11.10.02, 18:59
          Cześć,ja ciągle walczę z przeziębienień ale jestem już na prostej. Moja dzidzia, też się już wierci i też nieregularnie czuję jej kopniaki. Jak przez cały dzień nie daje znaku, że jest to zaczynam się martwić.Ja w zasadzie przytyłam 3,5 kg, ale przez pierwsze 14 tygodni wymiotowałam i schudłam. Nie bój się, jeszcze doczekasz się dodatkowych kg.Jeśli chodzi o płeć dzidiusia to mam całkiem odwrotną sytuację. Mówimy, że to dziewczynka- nasza Julia i w zasadzie jak urodzę chłopca, to chyba będzie mi przykro,że był taki trochę niedopieszczony, bo przecież ciągle mówiliśmy do Julii. Życzę powodzenia.Agula4
    • Gość: Beata32 Jutro idę na USG ... !!! IP: *.* 16.10.02, 16:26
      Nie dopuszczam do siebie myśli, że mogłoby być coś nie tak, ale ... trzymajcie za mnie kciuki, proszę. I może będzie wiadomo czy spodziewam się Basi czy jednak chłopaczka o niesprecyzowanym jeszcze imieniu ... ale, to jeszcze moze być za wcześnie.Oby tylko zdrowe było maleństwo!!!PozdrawiamBeata i Wiercipiętka
      • Gość: heldom Re: Jutro idę na USG ... !!! IP: *.* 16.10.02, 20:59
        Beatko! Trzymamy za was mocno kciuki. Wiem co czujesz. Ja mam USG dopiero 29 a i tak już się denerwuję czy wszystko jest w porządku. Z drugiej strony czemu miało by być inaczej. Nie mamy żadnych problemów a nasze fasolki beztrosko fikają koziołki. My też mamy nadzieję czy to będzie dziewczynka czy upragniony przez męza synek, ale nie to jest najważniejsze. Czekam na wiadomości i pozdrawiam. Dominika, Helenka i fasola.
      • Gość: emama23 Re: Jutro idę na USG ... !!! IP: *.* 16.10.02, 21:33
        Witaj Beatkotrzymam kciuki i zadroszcze - ja jeszcze musze sie uzbroic w cierpliwosc bo do USG w 22tyg zostalo mi jeszcze trzy tygodnie. Zycze Wam aby dzieciatko pokazalo sie wam w calej okazalosci a zdrowe to jest na pewno.Pozdrowionka
      • Gość: Beata32 Już mam wyniki!!! IP: *.* 17.10.02, 13:57
        Kochane Mamy Marcowe!!!Właśnie wróciłam z USG i ... wszystko jest w jak najlepszym porządku ... dziecko o wymiarach wpełni skorelowanych i prawidłowych dla wieku ciąży - waży ok 412g i termin jest na 3.03 (z 1 usg 5.03 wg OM na 10.03 - jak tak dalej pójdzie, to jeszcze urodzę w lutym). Siedzi tam sobie w dziwnej dość pozycji z nogami założonymi za głowę - ale mnie zszokowało jak lekarz mówi - tu jest buzia ... a ja widzę stópkę??? on po chwili ... tu jest stópka ... a ja - stópka??? koło buzi???!!! a on - że to bardzo częsta i zupełnie normalna pozycja - co te dzieciaki wyczyniają nam w brzuszkach??? Teraz rozumiem dlaczego mnie tak kopie - skoro zakłada sobie nogi na głowę to może wymyślać jeszcze wiele innych ciekawych pozycji.a z ciekawostek to ... chyba jednak muszę poważnie przestudiować imiona chłopców bo ... chyba jednak to nie będzie Basia - bo wedle dużego prawdopodobieństwa rośnie jej "trzecia nóżka" ;)PozdrawiamBeata z Wiercipiętkiem
        • Gość: emama23 Re: Już mam wyniki!!! IP: *.* 18.10.02, 19:14
          Hej BeatkoTo Ty nie wiercipietke a akrobate masz w brzusiu. Ale fajnie tak miec juz wiesci o swoim malenstwie no i o trzeciej nozce - no no 3 chlopy w domu- bedziesz miala luzy a i podziw jaki.Ja niestety bardzo cierpie i juz nie wiem co z tym zrobic. Krzyz mnie tak boli ze, ani siedziec, ani lezec, ani stac.Pozdrowionka
    • Gość: Aga100 Re: otwieram sesje marcową! IP: *.* 19.10.02, 14:14
      Chciałam się dołączyć do sesji marcowej. Mam termin na 11.03.2003. To będzie trzecie nasze dziecko i sądząc po ostatnim USG będzie to tzreci chłopiec. Przyzwyczajam się do myśli o życiu wśród samych panów. Odchudziłam drastycznie szafę. Wszystkie ubrania, które na mnie nie pasują (aby mnie nie draźniły) poszły na strych. Przynamniej od razu wiadomo, że nie mam się w co ubrać ;).Czuję się dobrze, wyniki świetne, pzrytyłam tylko 0,5 kg. W poprzednich ciążach to było gorzej. Może teraz mniej się przejmuje.Napiszcie co u Was. Jak się czujecie, czy widać ciąże i jak wasze nastawienie do przyszłej płci dziecka? Ja może spróbuje jeszcze raz :lol:Pozdrawiam Agnieszka :hello:
      • Gość: ANGEL Znamy już płeć!!! IP: *.* 19.10.02, 20:49
        Witajcie drogie Mamusie!Byliśmy dzisiaj na USG. Mnóstwo wrażeń!!! Najpierw pan doktor zmierzył naszej Dzidzi główkę - 55 mm. Potem kość udową - 34 mm.Pokazywał nam serduszko, żołądek, a nawet pęcherz. Wspaniałe widoki. Potem zapytał czy chcemy znać płeć, bo akurat Dzidzia ustawiła się idealnie - z rozłożonymi nóżkami i wypięta pupcią. Pokazał nam, gdzie mamay patrzeć i zapytał, co widzimy. A tam, moje Drogie, wyraźny, śliczny siusiaczek i jąderka. Tak więc nasze pierwsze dziecko to będzie chłopiec. Mąż cieszy się bardzo i jest niezmiernie dumny. Ja też baaardzo zadowolona. Teraz jesteśmu na etapie wymyślania imienia. Pozdrawiam Was wszystkie gorącoAneta i 21 - tyg.Krzyś(?)
        • Gość: heldom Re: Ja też chcę! IP: *.* 19.10.02, 22:35
          Ja też chcę pójść na to USG!!! Nie mogę się doczekać żeby zobaczyć mojego dzidziusia i usłyszeć, że wszystko w porządku. Ja też chcę chłopca! Może to dobry znak bo jak na razie piszecie, że wszystkie będziecie miały chłopców więc może i mnie jako mamusi marcowej się trafi.Właśnie zaczynam 21 tydzień, przytyłam 3,5 kg ale piłkę to mam ogromną przed sobą!Pozrawiam i cieszę się razem z wami, Dominika
      • Gość: Primaaprilis Re: otwieram sesje marcową! IP: *.* 20.10.02, 21:39
        Cześć!Ja tak trochę na końcu, bo termin na 30 marca i USG dopiero za miesiąc, ale tak już bym chciała wiedzieć, czy wszystko w porządku. Co do płci - tak jak poprzednio - nie chcemy jej znać, to dla nas takie swoiste misterium. Mamy już Karolka, a teraz czekamy na może Filipka albo "Filipinkę" Paulinkę? Żeby tylko było zdrowe. Ja już przytyłam nieco za dużo - aż 4,5 kg, więc muszę uważać. Ale potem będę znów jeździć na rowerze i to zrzucę...fajnie, że znajomi widzą już brzuszek!Pozdrawiam
        • Gość: Baś Re: otwieram sesje marcową! IP: *.* 24.10.02, 14:48
          Noooo, Dziewczyny!! Wy się wagą zamartwiacie, a co ja mam powiedzieć??? :sarcastic: 7 kg do przodu, a to dopiero 18 tydzień!!!! Jedyne, co mogę dodać na swoje "usprawiedliwienie", że u mnie tego dobra dwa razy tyle :bounce: :bounce:Ale swoją szosą to mnie przerażenie ogarnia, jak sobie z tymi pozostałościami poradzę. Pocieszam się, że zapewne zapiernicz będę miała taki, że może same gdzieś się dobrowolnie "ulotnią"... Marzenia - piękna rzecz i nic nie kosztują. :lol:Odnośnie płci, to w domu mamy dwie kobitki, mąż ma nadzieję na chociaż jednego przedstawiciela rodzaju męskiego. :hap: Na USG wybiorę się pewnie gdzieś w przyszłym tygodniu, to już powinno być widać, kto się zadomowił we mnie.Ale dzisiaj śniło mi się, że urodziłam dwie dziewczynki, jak powiedziałam o tym mężowi, to stwierdził, że musi szybko iść do pracy... he, he, hePozdrawiam z brzuszkiem (nie takim malutkim jakby się chciało) :hello:Basia
          • Gość: Beata32 Re: otwieram sesje marcową! IP: *.* 01.11.02, 07:45
            Basiu - chyba w tej sytuacji możesz się czuć całkowicie usprawiedliwiona - dwa szczęścia "no proszę".A ja miałam nadzieję na dziewczynkę ... chyba nic z tego ... a nazywałaby się tak ładnie jak Ty ;) ... a tek będzie chyba Adaś ;)pozdrawiamBeata i Wiercipiętek
    • Gość: ANGEL Re: otwieram sesje marcową! IP: *.* 29.10.02, 12:00
      Witajcie drogie Mamy!Co u Was nowego? U nas wszystko w porządku, mały Krzysio kopie coraz częściej i coraz mocniej. Zwłaszcza wieczorami, gdy już kładziemy się spać, On jakby chciał powiedzieć - Hej! No co Wy!? Zabawa dopiero się zaczyna!Czuję się doskonale - obecnie jestem na etapie rozglądania się za jakąś interesującą szkołą rodzenia. Dzwoniłam nawet do jednej, pani była bardzo miła i poradziła abym zadzwoniła w 24 tyg. to wtedy ustalimy szczegóły. Tak więc to już za 2 tyg. A od kiedy Wy planujecie zapisać się na zajęcia? Pytałam też kiedyś na forum o to, czy pojawiła się już u Was siara? Bo u mnie tak i to dosyć dawno. Początkowo wyglądało to na zupełnie przezroczysty płyn, ostatnio nabiera takiego lekko żółtawego koloru. Mam nadzieję, że to normalny objaw? Jeżeli któraś z Was ma podobne doświadczenia to proszę o odzew.Pozdrawiamy WasAneta i 22 tyg. Krzyś
    • Gość: heldom Re: sexmisja IP: *.* 30.10.02, 20:41
      Witajcie,Wczoraj byłam na USG. Wszystko z moją dzidzią w porządku, jest piękna, zdrowa i ruchliwa. Wszystko(wszystkie wymiary) wskazuje na to, że termin przesuwa mi się z 8 na 1 bądź nawet na 29 lutego. Okazało się, że to druga dziewczynka! Teraz będzie nas trzy do jednego. No cóż pozwoliłam mężowi wykupić Polsat sport. W końcu każdemu coś się od życia należy. Co najgorsze mąż zapowiedizał, że daje mi tylko rok odpoczynku a potem znowu... Do tej pory (22tydzień) przytyłam tylko 4 kg więc jestem z siebie całkiem zadowolona, ale znowu chorujemy z Helenką, ach ten katar! Pozdrawiam wszystkie mamy, Dominika, Helenka i moja druga perełka.
      • Gość: ANGEL Do Dominiki IP: *.* 31.10.02, 09:00
        Droga Dominiko!Cieszę się, że u Was wszystko w porządku. Ja jestem, tak samo jak Ty, w 22 tyg., ale termin mam na 10 marca. Czy to nie jest dziwne? Czegoś tu nie rozumiem. Aaa! I jeszcze podobnie jak Ty przytyłam tylko 4,5 kg. Uważam, że to całkiem dobry wynik. Poza tym nie chcę przytyć zbyt dużo ponieważ jestem bardzo wysoką osoba - jak ja będę wygladać. Mam "drobne" 180 cm wzrostu! Ale staram się jakoś trzymać - gdy ogarnia mnie ochota na coś słodkiego próbuję oszukać się jabłkiem lub bananem, ale przyznaję, że nie zawsze się udaje!Pozdrawiam Was cieplutko!Aneta i 22 tyg. Krzyś
    • Gość: Renata Re: otwieram sesje marcową! IP: *.* 01.11.02, 04:05
      Cześć dziewczyny, kurcze znowu jestem chora i to bardziej niż poprzednio, nawet chętnie łykam Duomox byle się lepiej poczuć bo już nie mam siły. Mimo to nie mogłam sobie odmówić USG - tym bardziej, że przez to moje choróbsko dzidzia się mniej ruszała i trochę mnie to już martwiło i wiecie co przybędzie na tym naszym dziwnym świecie jeszcze jeden chłopak - mój drugi (Piotruś ma 3,5 roku). Mój pierworodny to chyba czuł bo ostatnio stanowczo twierdził, że mama ma w brzuchu Pawła (skąd to imię?)a jak mężuś mówił, że może dziewczynkę - to się śmiał, że nie bo tam jest przecież tylko Paweł. Bardzo chciałam mieć dziewczynkę a w zasadzie to mi ją wmówili bo jak tylko ktoś usłyszy, że się ma już chłopczyka to zaraz musi być dziewczynka do pary i już i tak mnie zaprogramowali a tu NIESPODZIANKA - sterczący siusiak - taki, że nie sposób go nie zauważyć. Tatuś już mówi o kolejnym dzidziusiu!!! Mam nadzieję, że nie do skutku aż będzie córcia! To już mój 23 tydzień bo termin mam na 03.03.03, ważę niestety 7 kg więcej a dzidzia ma 650 g i ponoć wymiary odpowiadają jej wiekowi. Poznaniankom polecam USG na Polnej, kosztuje 30 zł ale widać niesamowicie, panie obsługujące przemiłe wszystko tłumaczą i nigdzie się nie spieszą i mamy nagrane na video. Dzidzia pięknie pozowała, próbował nawet pełznąć (w miejscu), łapał się za główkę machał paluszkami u stóp i tak ślicznie odwrócił się do nas (czyli do głowicy USG) i łypnął ślipkami - miodzio na serce rodziców. Z wrażenia wbijałam paluchy w łóżko no i w męża. A może ktoś wie od kiedy można brać w ciąży Zymafluor ? I przydałaby się jakaś złota metoda na zgagę - coś paskudnego! Pozdrawiam serdecznie i piszcie jak tam wasze brzuszki i kto jeszcze ma taki termin a rodzi na Polnej i może jeszcze chodzi do dr Puacza? Pa pa Renata :-}
      • Gość: ANGEL Do Renaty IP: *.* 04.11.02, 10:39
        Droga Renatko!Cieszę się, że udało Wam się tak dokładnie zobaczyć Waszego dzidziusia. My również mamy to za sobą - niesamowite emocje!No i u nas też syneczek, z tym, że pierwszy.Co do zgagi - przyłączam się do prośby o porady, jak z nią walczyć. Mnie dopada na ogół wieczorem - pomaga parę łyków zwykłej niegazowanej wody mineralnej, ale niestety na krótko! Może macie jakieś inne pomysły?Pozdrawiam wszystkie brzuszkiAneta
    • Gość: Beata32 Dziewczyny - zaszlalałam !!! IP: *.* 01.11.02, 07:31
      Właśnie wróciliśmy całą rodzinką z późnych wakacji na Cyprze. I mimo tego, że 2 dni przed wyjazdem mój synek złapał jakiegoś paskudnego wirusa, mój mąż też trochę pokasływał a ja ... z 20 tyg brzuszkiem - było suuuuper. Pogoda jak u nas w lecie - tylko krótszy dzień. Czułam się zdecydowanie lepiej niż chodząc do pracy - mimo konieczności ponoszenia od czasu do czasu 12kg dziecka i kopania w nadmorskim piasku dużych baseników, mały przeżył z godnością podróż samolotem, mąż chyba się podleczył ... ach - było wspaniale ... tym bardziej cieszę się że się zdecydowaliśmy na ten wyjazd, że ... pewno długo trzeba będzie czekać na następny :(pozdrawiam Was i przesyłam ostatnie zabrane ze sobą promyki cypryjskiego słońca.Beata mama Maciusia i Wiercipiętka
    • Gość: emama23 Re: USG! IP: *.* 04.11.02, 12:01
      Hej dziewczyny!Ja również widziałam swojego maluszka ale niestety połozenie miednicowe nie pozwolilo rozwiazac tajemnicy.Pan dr stwierdzil ze wszysko jest na swoim miejscu i ma odpowidnie parametry ale niestety tego jednego "organu" nie bylo widacsmileDoradzcie czy jechac 200km do siostry na USG wlasciwie tylko po to zeby sie przekonac o plci czy uzbroic sie w cierpliwosc do 30 tyg. w sumie i tak wszysko mi jedno czy chlopak czy dziewczynka ale jestem strasznie niecierpliwą osobą. Moze to lekcja wychowawcza nr1 - Mamo naucz sie cierpliwosci -bedzie Ci bardzo potrzebnasmile
      • Gość: Beata32 Re: USG! IP: *.* 04.11.02, 16:37
        Hej!!!Chyba specjalnie na USG tłuc się 200km to nie ma sensu - zwłaszcza przy takiej pogodzie i szalejących wirusach i innych paskudach lepiej się oszczędzać. Ponadto - żaden rozsądny lekarz nie da Ci 100% pewności - taką uzyskasz dopiero kiedy dzidzuś się urodzi ;)Naprawdę najważniejsze jest to, że Twoja pociecha jest zdrowiutka i wszystko ma na swoim miejscu (ten niewidoczny organ napewno też - chociaż go nie widać ;) ).PozdrawiamBeata i Wiercipiętek (Adaś???)
        • Gość: ANGEL Re: USG! IP: *.* 05.11.02, 09:07
          Droga eMamo23!Podzielam zdanie Beaty! Nigdy tak do końca nie będziesz wiedziała czy to synek czy córeczka. Znam kilka przypadków, kiedy po USG po 30 tyg. stwierdzano płeć a potem okazywało się, że to pomyłka. A poza tym te 200 km!!! Z drugiej strony rozumiem Twoją ciekawość - ja przed moim USG byłam mocno zestresowana, że rozbolał mnie brzuch z emocji! Ale chyba bardziej z obawy czy wszystko jest w porządku niż z ciekawości co do płci. Ale szczęśliwie płeć też udało się określić więc byłam baaardzo zadowolona!Myślę, że warto uzbroić się w cierpliwość i tak szczerze mówiąc to prawie do 40 tyg a nie tylko do 30! A swoją drogą cierpliwość na pewno nam sie przyda więc to kolejna próba!Trzymam kciuki!Pozdrawiam gorąco Aneta i 23-tyg. Krzysio
          • Gość: ANGEL SZKOŁA RODZENIA IP: *.* 05.11.02, 09:13
            Witajcie!Piszę z takim pytaniem: czy szukałyście już odpowiedniej szkoły rodzenia? Ja przeczytałam już wszystko o wszystkich dostępnych w Gdańsku, nawet dzwoniłam do jednej. Pani była przemiła, poradziła mi, abym zadzwoniła w 24 tyg. to wtedy mnie zapisze na zajęcia i omówimy szczegóły kiedy i o której. Ale tak sobie myślę czy ten 24 tydzień to nie jest za wcześnie? Moja koleżanka zaczynała zajęcia w 28 tyg. więc może się jeszcze wstrzymać? Poradźcie mi, co sądzicie na ten temat. Czekam na Wasze opinie.Aneta
    • Gość: Beata32 Szkoła rodzenia ... IP: *.* 05.11.02, 11:07
      To moja druga ciąża, a poprzednia była niedawno więc nie wybieram się ponownie do szkoły rodzenia, ale mogę napisać - jak to było w poprzedniej ciąży. Wydaje mi się, że 24 tydzień to za wcześnie - lepiej być w miarę na bieżaco po zajęciach. Poprzednio termin miałam na 22 marca, a do szkoły rodzenia (10 zajęć w ciągu miesiąca) poszłam (a właściwie poszliśmy) od stycznia - byłam jedną z mniej zaawansowanych ciężarówek - sporo dziewczyn miało terminy na luty, ale to akurat nie było takie złe, bo zachowałam sobie do nich kontakty (rodziłyśmy w tym samym szpitalu) i na bieżąco dowiadywałam się od nich jak tam poród, jak opieka, która położna, pielęgniarka, lekarz wart jest uwagi, a kogo lepiej omijać ... itp.pozdrawiamBeata i Wiercipiętek (chyba jednak Adaś ;) )
      • Gość: ANGEL Re: Szkoła rodzenia ... IP: *.* 05.11.02, 12:34
        Beatko!Dzięki serdeczne za radę, ale w moim przypadku sytuacja jest troszkę inna. Ty miałaś 10 zajęć w miesiącu, a ja niestety mogę chodzić tylko w piątki więc w miesiącu zaliczę tylko 4 lub maksymalnie 5 zajęć. Poczekam jeszcze na opinie innych eMam, zastanowimy się z mężem i na coś trzeba będzie się zdecydować.Jeszcze raz serdecznie dziękujęPozdrowionkaAneta
        • Gość: Baś Re: Szkoła rodzenia ... IP: *.* 05.11.02, 13:55
          Witam!To moja trzecia ciąża i chyba tym razem sobie "odpuszczę" szkołę rodzenia. Ale gdy byłam w ciąży z Ewcią (ur. 07.03) do szkoły poszliśmy od grudnia, w ciąży z Agniesią (26.04) od lutego - już chodziłam sama, bo mąż stwierdził, że już wszystko wie i mu nie potrzeba. :sarcastic:Tak generalnie, to dość powszechna jest opinia, że najlepiej zacząć od początku 7-mego miesiąca. Ale jak piszesz - będziesz mogła zaliczyć tylko jeden dzień w tygodniu, to może jak porozmawiasz z położną, pozwoli Ci chodzić na dwie tury. Jak wcześniej zaczniesz z pierwszą, to będziesz miała szansę zaliczyć jeszcze coś z drugą (jak Ci się nie uda z pierwszą). Ale namotałam. :wahoo: Mam nadzieję, że coś z tego zrozumiałaśPozdrawiam :hello:3 w 1 czyli Basia
          • Gość: emama23 Re: Szkoła rodzenia ... IP: *.* 05.11.02, 21:40
            A propos tego tematu to zapytalam sie mojego lekarza prowdzacego o szkole( potrzebne jest skierowanie od lekarza) a on mi odpowiedzial, ze jego polozne mnie zepsuja(bo do szkoly chcialam do tego szpitala w ktorym zamierzam rodzic) i on mnie sam przeszkoli. No i temat na tym sie zakonczyl. Lekarza nie chce zmienic bo to bardzo dobry specjalista, czasu na szkole tez mam bardzo malo ale nie zmienia to faktu, ze bym chciala. O i kolo sie zamyka.PozdrawiamOpowiecie mi jak bylosmile
            • Gość: Beata32 Re: Szkoła rodzenia ... IP: *.* 06.11.02, 08:53
              Przyznam szczerze, że nie bardzo rozumiem Twojego lekarza. Nie wątpię, że jest on dobrym fachowcem skoro masz do niego zaufanie, ale decyzja czy iść do Szkoły Rodzenia powinna być Twoja - czy są jakieś przeciwskazania do tego abyś poszła? - jeśli nie to niech daje skierowanie i ewentualnie uprzedzi Cię co do których tematów poruszanych na szkole ma zastrzeżenia. Nie rozumiem dlaczego nie miałbyś posłuchać o zaletach karmienia piersią lub trochę o technikach karmienia albo o sposobach pielęgnacji niemowlęcia i jego rozwoju ruchowym porozmawiać z pediatrą (ja np bardzo przemaglowałam panią doktor która przyszła na zajęcia z zakresu opieki nad dzieckiem którą zapewnie noworodkowi szpital) lub troszkę poćwiczyć w grupie (przynajmiej na szkole do której chodziłam były takie tematy - może po prostu poszukaj innej szkoły jeśli ta tego nie oferuje).A poza tym - dziewczyny naprawdę polecam wyciągnięcie swojego faceta na takie zajęcia - bardzo miło to wspominam, takie pierwsze robienie czegoś wspólnie dla dobra naszego przyszłego dziecka. Poza tym wtedy tak naprawdę podjął swoją decyzję, że będzie ze mną przy porodzie - a to naprawdę była dla mnie bardzo duż pomoc.Emama - nie daj się tak spławić lekarzowi - jeśli ta szkoła rodzenia mu nie odpowiada to niech zaproponuje Ci inną - ale to ty nie on powinnaś podjąć decyzję czy chcesz zrezygnować czy pójść.pozdrawiamBeata i Wiercipiętek (chyba jednak Adaś)
            • Gość: Baś Re: Szkoła rodzenia ...do emamy23 IP: *.* 07.11.02, 22:21
              Z tego co wiem, zaświadczenie od lekarza jest potrzebne tylko do części że tak powiem "praktycznej" czyli po prostu do ćwiczeń. Na teorię możesz sobie chodzić ile dusza zapragnie. A swoją szosą dziwny ten Twój lekarz. Jeszcze się z takim stwierdzeniem nie spotkałam. Rodziłam dwa razy i przy żadnym porodzie lekarza przy mnie nie było. Chyba, że zamierzasz się z nim umówić (i zapłacić za jego obecność przy porodzie). Moim zdaniem ważniejsza jest położna - oczywiście przy założeniu, że poród przebiega normalnie. To ona jest - a przynajmniej powinna być przy Tobie - gdy tego potrzebujesz. Ja na Twoim miejscu wolałabym raczej poznać te położne, które pracują w szpitalu wybranym przez Ciebie. Teoria Ci napewno nie zaszkodzi. A na porodówce i potem na położnictwie - przyjemnie jest zobaczyć znajome twarze. Położne przychodzą do "swoich kursantek" i proponują pomoc. Co przy pierwszym dziecku jest bardzo przydatne, uwierz doświadczonej matce :lol: Przynajmniej tak było ze mnąPozdrawiamBasia
    • Gość: Asia_27 Re: otwieram sesje marcową! IP: *.* 11.11.02, 13:01
      Czesc marcowe emamy!Dopiero niedawno kolezanka polecila mi strone edziecka. Jest super, milo poczytac o podobnych watpliwosciach.Jestem w 23 tyg. ciazy, termin mam na 16 marca, USG wykazalo, ze dzidzia jest zdrowa i jest chlopcem hura! Zaluje tylko, ze moj maz nie mogl byc ze mna na USG i wobec tego zastanawiam sie, czy nie przesadze, jezeli wybiore sie jeszcze raz (w ciagu miesiaca) na badania USG z moim mezem, zeby i on mogl sie pocieszyc widokiem!Co o tym myslicie?Pozdrawiam wszystkie mamy marcoweAsia
      • Gość: ANGEL ZGAGA - POMOCY IP: *.* 12.11.02, 08:25
        Witajcie drogie Mamy!Potrzebuję natychmiastowej pomocy, bo inaczej oszleję. Mniej więcej od tygodnia męczy mnie przeokropna zgaga! Nie potrafię sobie z nią poradzić, a próbowałam już różnych zlecanych metod. Jem małe porcje, nie przyprawiam ostro, wieczorem, to własciwie odmawiam sobie wszystkiego ostrzejszego a i w ciągu dnia uważam, co jem. Nie wiem juz jak mam sobie poradzić. Może orientujecie się czy mogę brać na to świństwo jakiś preparat - np. Manti czy Rennie? Przy najbliższej wizycie u lekarza muszę koniecznie go o to zapytać.Poza tą jedyną dolegliwością jest naprawdę wspaniale. Dzidzia kopie jak oszalała, zwłaszcza wieczorami. Ale ta mała wredotka prawie zupełnie milknie, gdy jesteśmy u Rodziców i chciałabym, aby Oni też mieli okazję zauważyć te harce! Za to w ostatnia sobotę Tatuś zarobił dwa konkterne kopniaki prosto w nos!Mąż również jest przecudowny, a mnie ostatnio ogarnia taka ogromna fala czułości, mogłabym przytulac się w nieskończoność i prawie nigdy nie kończy się na samym przytulaniu.....A jak tam Wasze Dzidziusie? I jak samopoczucie?PozdrawiamAneta i 24 tyg. Krzysio
        • Gość: Beata32 Re: ZGAGA - POMOCY IP: *.* 12.11.02, 08:42
          Cześć Anetko,W poprzedniej ciąży na podobne dolegliwości lekarka przepisała mi Malox (Mallox?) - w tabletkach - w aptekach bez recepty. Wzięłam chyba ze 2 razy - pomagało.A co u mnie - maleństwo wierci się nieprzytomnie we wszystkich możliwych kierunkach - te maleńkie rączki i nóżki czułam już chyba wszędzie.pozdrawiamBeata i 24-tyg. Wiercipiętek (Adaś?)
        • Gość: emama23 Re: ZGAGA - POMOCY IP: *.* 13.11.02, 17:48
          U mnie ze zgaga to jest tak, ze jak jem "normalne" rzeczy to jej nie ma. Wczoraj zrobilam super zdrowy krem z warzyw (marchewka, pietruszka, seler, groszek i ziemniaczki) to mnie tak zmeczyla, ze wzielam Maalox (dobrze ze Beatka napisala, ze to dostala od lekarki bo bym sie pewnie cala noc meczyla).Mam jeszcze inny problem - niskie cisnienie 90/50 to u mnie teraz norma. Kawy nie pijam i ciagle jestem spiaca i jak moge to spie tylko, ze pozniej czasami do 4 w nocy nie moge zasnac. No i obserwuje moja pocieche i spostrzezenia mam takie- ze sie budzi ok 1 a pozniej ok 4 (wtedy kopie) no i maz zamowil juz sobie 1 a mi zostala 4smile (oby tak pieknie nasz grafik wygladal)Dziewczyny czy wy tez juz macie skurcze. Pytalam lekarza i powiedzial ze to normalne, ze macica to miesien i jak sie rozciaga to i sie kurczy itp. ale mnie te skurcze jakos niepokoja.PozdrawiamAsia z nocnym Markiem lub Mareczka
          • Gość: ANGEL Re: ZGAGA - POMOCY IP: *.* 14.11.02, 09:30
            Witajcie!A ja własnie nie wiem, co począć z tą zgagą. Wczoraj byłam u lekarza i mówiłam mu o tym problemie. On natomiast powiedział mi, że w ciąży niestety nic nie można brać. Jedyne, co mogę - podobno - to neutralizować te soki żołądkowe wodą, zwykłą, przegotowaną wodą. Ale to na mnie wcale nie działa! Jak myślicie czy mogę brać coś na własną rękę? Mam pewne obawy.Co do pytania o skurcze, to ja nic takiego nie mam, ale skoro lekarz mówi, że to coś naturalnego, to pewnie ma rację.Ja mam natomiast inną dolegliwość - koszmarnie boli mnie kość ogonowa! Nie wiem tylko czy ma to coś wspólnego z ciążą? Tak się właśnie zastanawiam, bo dopiero zakończyliśmy remont w domu i przez dwie noce spaliśmy na meteracu. Więc może dlatego?Sama już nie wiem.Pozdrawiam waszystkie MamyAneta i 24 tyg. Krzyś
            • Gość: Behemot Re: ZGAGA - POMOCY IP: *.* 14.11.02, 11:45
              Mnie pomagały migdały. Jadłam je bez ograniczeń. Mój lekarz pozwalał mi też używać "Manti" i "Reni" :hello: Gina
              • Gość: ANGEL Re: ZGAGA - POMOCY IP: *.* 15.11.02, 12:59
                Droga Gino!Dzięki serdeczne za wspaniałą radę. Wczoraj zakupiłam migdały i ..... działają!!! Zgaga minęła, jak ręką odjął! Nareszcie. Jeszcze raz dziękuję!Aneta
              • Gość: ANGEL Re: ZGAGA - POMOCY IP: *.* 15.11.02, 13:01
                Droga Gino!Dzięki serdeczne za wspaniałą radę. Wczoraj zakupiłam migdały i ..... działają!!! Zgaga minęła, jak ręką odjął! Nareszcie. Jeszcze raz dziękuję!Aneta
                • Gość: Aga100 Re: ZGAGA - POMOCY IP: *.* 17.11.02, 13:40
                  Migdały są rzeczywiści genilane, tylko czy można jeść paczkę dziennie tzn 10 dkg.I trzeba uważać niektóre są dość twarde i mnie ukruszył się ząb. Odwiedzę wiec jeszcze przed porodem dentyste. :cry:Pozdrawiam Agnieszka:hello:
    • Gość: mdidi Re: otwieram sesje marcową! IP: *.* 13.11.02, 18:16
      HellooosmileJak tam samopoczucie mamuskiwink? Mam nadzieje, ze wrota klubu otwarte. Mam termin na 24.03.03smile Milutko wiedziec, ze nie jest sie samawink To moje pierwsze dzidzi, wiec jak same wiecie mam wiele obaw - a do tego ciaza zagrozona. W sobote mam USG ( oczywiscie nie pierwsze) ale jakies specjalne.Ciekawi mnie czy Wy rowniez macie czasami twardy brzuch - zaznacze ze biore no-spe a i tak czuje sie jak wypelniony helem balonwink Ostatnio zaatakowalo mnie zaparciesad(( nic nie dziala (sliwki,owoce, ciemny chleb) - jak znacie cos skutecznego please pomozciesmile Pozdrawiam mdidi(Moni)ahhh... i trzymajcie sie cieplo - pogoda dobra na przeziebienia
    • Gość: heldom Re: otwieram sesje marcową! IP: *.* 13.11.02, 22:29
      Witam,Mnie nie męczy na szczęście ani zgaga ani zaparcia (choć w poprzedniej ciąży miałam i pomagały mi suszone morele). Nie mam też jeszcze żadnych skurczy ale mojaj dzidzia nawala tak, że czasami aż mi niedobrze. Zastanawiam się czy to możliwe, że mogła się tak usadowić, że powoduje u mnie czasami mdłości, a skacze niesamowicie. Póki co to mam ogrom pracy. Oprócz tego, że studiuję w trybie dziennym to jeszcze piszę prace magisterską z prędkością światła, pracuję robiąc tłumaczenia, chodzę na praktyki nauczycielskie no i oczywiście zajmuję się moją dwu letnią córeczką i domem. Niedługo padnę, ale chcę wszystko skończyć przed porodem, żeby mieć trochę spokoju. A co u was?Pozdrawiamy Dominika, Helenka i druga panienka.
    • Gość: NataliaM Re: otwieram sesje marcową!-załózmy nowy wątek IP: *.* 17.11.02, 11:37
      A może Momisz (monik) jako założycielka tego wątku,poprowadzi go we wątku drugim,np."otwieram sesje marcową cz.2)?Obecnie jest już 125 wątków i rozwinięcie ich trochę zajmuje czasu.MOże więc drugi wątek,na drugi trymestr,to dobry pomysł?Pozdrawiam<natalia
    • Gość: ANGEL ZAŁOŻYŁAM NOWY WĄTEK IP: *.* 18.11.02, 12:42
      Pomysł nowego wątku bardzo mi się spodobał, więc pozwoliłam sobie go założyć. Szukajcie 2 cz. Sesji marcowej. Mam nadzieję, że pomysł się przyjmie. PozdrowionkaAneta
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka