Dodaj do ulubionych

Mało zimowo ale Pociankowo:)

03.01.07, 22:39
no to jest smile
Zapraszamsmile
Obserwuj wątek
    • fantaisie Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 03.01.07, 22:40
      Jestemsmile))
      • ant25 Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 03.01.07, 22:40
        Monia szybciorem jesteś czy tez obmyślałaś tytuł?smile
        • fantaisie Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 03.01.07, 22:41
          Dokładniesmile i nie miałam pomysłusmile kombinowałam jak koń pod górę i nictongue_out
      • fantaisie Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 03.01.07, 22:40
        Haaaa, pierwsza!!! ale Cię wyczułamsmile))))))))))) Antuś, a może Ty z Marudzią
        jakoś do mnie wpadniecie? co?
        • feromonka Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 03.01.07, 22:42
          to ja też jestem i zmykam do łóżkasmile

          dobrej nockismile
          • olcialew1 Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 03.01.07, 22:44
            Melduje sie i pytam: Ant a jak Ty sobie radzisz z zasypianiem bez Malej? smile)
            Ona moze spac a TY? Z tym lizaniem dobre jest, to co byla pierwsza rozmowa
            troche uswiadamiajaca?
            • ant25 Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 03.01.07, 22:50
              Olcia bliżej tej rozmowie było do czego innego, generalnie M starał sie w miare
              delikatnie ....powiedziec ze to nie ładnie i jak to sie powtórzy to ma mu
              powiedziec zeby sobie poszedł.....smile

              A ja z tym spaniem to nie moge .....zdaza mi sie niestety ze zagladam do
              niej ....mimo ze ona sie umowy trzyma i nie woła w nocy zeby do niej isc spac,
              czasm tylko pogada sobie, ale ja sie czuje jakos tak nijako....troche mało
              potrzebna....no ale cóz po prawie czterech latach usypiania własciwie tylko
              przezemnie....tak samo sie czułam jak przestałam karmić Małą widocznie ciezko
              mi sie pogodzic z tym ze moje dziecko jest samodzielne....
              • olcialew1 Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 03.01.07, 22:52
                Ojjjj Ant czas na nastepne dziecie po takich przemysleniach smile))
                Co bedzie jak ona na pierwsze kolonie pojedzie?
        • ant25 Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 03.01.07, 22:43
          Monia do Ciebie zawszesmile)))a może to jakoś połączymy z zakupkami smile jakis
          szatan zakupowy mnie opetałsmile
          • ant25 Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 03.01.07, 22:45
            A czy ja Wam mówiłam ze mam przystojnych kolegów w pracy? smile az miło sie tam
            chodzismile wiecie tak jak do muzeum, popatrzećsmile))
            • fantaisie Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 03.01.07, 22:47
              W muzeum jak nikt nie widzi można też pomacaćbig_grinDDDDDDDDDDDDDDDDDD
              A co do lizania, to ja powstrzymam się od mówienia, a nie mówiłamsmile
              To myślimy kiedy i jak....
              • zuza1978 Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 03.01.07, 22:51
                Melduję się i zaraz spadam do łóżka (ale tylko w sennych celach, bo dziś po
                tygodniowym opóźnieniu i zwodzeniu mnie przyszła w końcu @).

                Jak już o przystojnych było, to sie pochwalę, że był u mnie w pracy taki słodki
                młodziutki policjant, ktory będzie mnie przesłuchiwać w następnym tygodniu>
                Takiemu to sie można nawet w kajdanki dać zakućsmile)))
                • ant25 Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 03.01.07, 22:54
                  Zuzia małe perwersjosmile)))
                  • zuza1978 Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 03.01.07, 22:57
                    Jaka perwersjo, toż to przecież przedstawiciel władzy jest!!! ja tam nie wiem,
                    jak sie to przesłuchanie skończy, może ja czemuś winna i mnie aresztują???

                    Olcia, ja z tym się już tydzień pogodziłam tylko mnie wkurza, ze mój organizm
                    takie jaja sobie ze mnie robi. Mam teraz przynajmniej miesiąc luzu
                    • ant25 Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 03.01.07, 23:00
                      Zuzia, no takie na 48smile w miłym miejscuwink)))
                • olcialew1 Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 03.01.07, 22:54
                  Zuzaa sciskam mocno, bardzo mocno ********************************
                  Kajdanki powiadasz, nigdy nie probowalam teraz to bym sie i w dyby dala zakuc.
                  • ant25 Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 03.01.07, 22:56
                    Olcia napisz to swojemu M na piśmiebig_grinDDDDDtak na zaś smile)
            • olcialew1 Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 03.01.07, 22:49
              Hehe ja tam nie wiem Ant ale niektorzy to w muzeum macaja eksponaty nawet
              pomimo tego, ze nie wolno smile))
              Co do museum to ten nowy film bym chciala zobaczyc "Noc w museum" czy jakos tak
              z Sandlerem chyba, podobno dobry jest.
              Ja to bym chciala zeby sie mala obrocila jeszcze z tego wzgledu, ze nie widze
              przez brzuch jej kopniakow, tylko czuc moge. Ostatnio mocno wali i chyba przez
              3 dni pod rzad ma czkawke czesto, dopeiro teraz czulam pierwszy raz.
              • olcialew1 Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 03.01.07, 22:49
                Monia to samo nam po glowach chodzi smile)))
                • ant25 Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 03.01.07, 22:53
                  Od razu pomacać smile ja tam tez była i w taki muzeum gdzie można było skorzystać
                  z eksponatówsmile Np. takie z czołgami...PPPPPPsmile
                  • ant25 Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 03.01.07, 22:55
                    Widze ze syndrom matki opuszczonej, czarno na białym, za długo siedzie
                    wieczorem na forumsmile
                    • fantaisie Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 03.01.07, 22:56
                      Antuś, czołgismile)) no niby tez lufy mająbig_grinDDDD

                      Zuza, kajdanki to jest tosmile))) w Kazimierzu było genialne łóżkobig_grinDDDD kajdanek
                      nie było, ale apaszka.............
                • fantaisie Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 03.01.07, 22:54
                  Niosmile)) przecież jesteśmy małe zboczkibig_grinDDDDDDDD
                  O żesz!!! mój mąż zrobił sobie sam kanapki!!!! i pozmywał!!!!!!!!!!!!
                  • olcialew1 Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 03.01.07, 22:56
                    smile))))))))) Ant czolgi powiadasz??? Takie z prawdziwymi, duzymi lufami? smile))
                    • fantaisie Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 03.01.07, 22:57
                      Olciasmile))) czy jesteś pewna, że Ty to Ty a nie jabig_grinDD
                      • olcialew1 Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 03.01.07, 23:00
                        Monia no wlasnie tez tak sobie zaczynam myslec smile))
                        Zuza a to teraz nawet naturalnie nie bedziecie probowac czy jak?
                        I ja Tobie proponuje cos na wszelki wypadek przeskrobac zeby miec te kajdanki
                        na pewniaka po przesluchaniusmile)
                        • ant25 Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 03.01.07, 23:04
                          O matko Monia to Olcia tak sie czuje po jakim czasie postu to Ty masz tak cały
                          czas?smile))Moj by sie pewnie nie pogniewałsmile
                          • fantaisie Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 03.01.07, 23:06
                            Antuś, wiesz samo życiesmile)) mój też się nie gniewasmile)))
                            • ant25 Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 03.01.07, 23:08
                              smile))))))

                              Baby, spadam spać, miłych snów ...rożnych snówsmile
                              • fantaisie Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 03.01.07, 23:09
                                Zuza, zdjęcie szał ciałbig_grinDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
                              • olcialew1 Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 03.01.07, 23:10
                                Oj tak Antus ze snami to u mnie akurat nie problem smile Tylko to mi pozostalo.
                            • olcialew1 Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 03.01.07, 23:09
                              Moj to teraz tylko marzy chociaz o jednym prawdziwym razie smile)) Chwilowo
                              bardziej wybujalych marzen nie ma.
                              • fantaisie Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 03.01.07, 23:10
                                Mój prawdziwych razów ma już dośćbig_grinDDDDDDDD

                                Antuś, kolorowych snówsmile
                            • zuza1978 Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 03.01.07, 23:11
                              tak mnie te lufy od czołgow natchnęły, że Wam przeslałam jedno zdjecie z
                              Dubrownikasmile

                              Olcia - mój plan jest taki, że w styczniu nie będziemy próbowac naturalnie,
                              tylko seksic się do woli, kiedy nam przyjdzie ochotasmile)a skutki - cóz, ja wiem,
                              że bez lekow jajka nie będzie, więc przynajmniej jeden miesiąc będzie tylko dla
                              przyjemności
                              • olcialew1 Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 03.01.07, 23:14
                                Aha no to dobrze, bo myslalam ze zabezpieczac sie chcecie smile
                                Lufa jest the best, dzisiaj to dopiero bede miala sny smile))
                                Jaania zdjecia super, tylko cos dlugo je do nas slalas, co? smile
                                • ant25 Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 03.01.07, 23:16
                                  Zuzia lufa mnie powaliłasmile))
                                • olcialew1 Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 03.01.07, 23:17
                                  Aha jak sobie patrze na facetow w takich polskich gaciach do kapania to mi sie
                                  ryczec ze smiechu chce smile)) Przez 6 lat odzwyczailam sie od takich widokow,
                                  hehe. Tutaj wszyscy sie kapia w takich spodenkach do kapania, jak szorty, do
                                  kolan. Jak ma Spido (raczej tylko Miami) to znaczy, ze gej.
                                  • ant25 Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 03.01.07, 23:20
                                    No własnie Olcia ale pomyśl jak im niewygodnie w tych fruwających szortach
                                    musi byćsmile
                                    I jakie my kobiety mamy udane wakacjesmile))))Jak w muzeumsmile
                                    • ant25 Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 03.01.07, 23:21
                                      O Matko juz teraz definitywnie Dobranocsmile
                                      • fantaisie Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 03.01.07, 23:22
                                        Olcia, ja lubię zgrabne tyłeczkismile)) a w szortach to wiesz co widać..... buzi i
                                        dobranoc
                                    • lirio.a Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 03.01.07, 23:23
                                      Wchodzę sobie po cicutku na forum, bo mój L już śpi, a tu taka perwera big_grinDDDD
                                      Teraz to żałuję że on już śpi ;DDD

                                      Zuza a ja nie dostałam lufy
                                  • fantaisie Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 03.01.07, 23:21
                                    Koniec tego dobrego, idę spać! jutro rano pobudka, wrr.... a potem do szkółki.
                                    Już mi się nie chce!
                                    Spokojnej nocki
                                    papa
                                    • olcialew1 Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 03.01.07, 23:23
                                      Ant ja tam nie wiem czy niewygodnie. Moj M. mowi, ze takich polskich gaci to on
                                      nigdy juz nie ubierze smile)) Te do kapania szorty maja taka siateczke, tzn.
                                      jakby gatki z siateczki w srodku to sie wszystko na swoim miejscu trzyma smile.
                                  • zuza1978 Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 03.01.07, 23:22
                                    Wiedziałam, że Wam lufa sie spodobasmile)))))
                                    Olcia, apo kij mi sie zabezpieczać???Jak ja sobie pomyślę o latach brania
                                    pigułek, to mnie szlag trafia Gumki jeszcze gdzies w szafie leżą. Ja bym je
                                    chetnie Mlodemu (bratu M) oddała, ale M. by mnie chyba zabiłsmile

                                    Ja jz chyba jednak spac odpłynę
                                    Slodkich snówsmile
                                    • lirio.a Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 03.01.07, 23:26
                                      Zuza wyżej napisałam że nie mam lufy, chociaż może lepiej jak jutro mi
                                      wyślesz ;DD
                                      • lirio.a Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 03.01.07, 23:27
                                        A właśnie miałam podziękować Nice za słodziutkie zdjęcia kiss*******

                                        Misiu a twojego maila dostałam bez załącznika sad Plis prześlij jeszcze raz
                                        • zuza1978 Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 03.01.07, 23:31
                                          Lirio - posłałamsmile

                                          Olcia - Młody w tym roku 21 lat skończy, więc jemu to nowiutkie by sie
                                          przydałysmileRodzina przynajmniej spokojnie by spała...
                                          • olcialew1 Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 03.01.07, 23:33
                                            Zuza 21?? Ja myslalam, ze jak M. sie burzy to ma z 15 jego bratsmile) A co Twoja
                                            malzowina mysli, ze on jeszcze nie wie o co chodzi, czy jak?
                                            • zuza1978 Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 03.01.07, 23:38
                                              On dobrze wie, że Młody wie, zwłaszcza, że ma starszą od siebie laskęsmile Tylko
                                              starszy o 8 lat brat zawsze sie trochę jak ojciec czuje. A Młody mu na
                                              przystojniaka za którym laski szaleją wyrósł
                                              • olcialew1 Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 03.01.07, 23:42
                                                Czyli po prostu lepiej czuje sie psychicznie jak odpycha z wlasnej glowy, ze
                                                jego mlodszy brat ma sex smile
                                    • olcialew1 Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 03.01.07, 23:27
                                      Zuza dla mnie jakos tam odpuszczenie sobie rowna sie z zabezpieczaniem. Z tymi
                                      pigulkami to faktycznie ale zeby to czlowiek wiedzial.
                                      Mlody ile ma lat? Daj bedziesz najlepsza szwagierka na swiecie smile Tylko zobacz
                                      czy data na nich jeszcze dobra i czy dziur nie maja smile
                                      Milej nocki tym co spac poszly.
                                      Lirio zgorszylas sie? smile)))))
                                      • lirio.a Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 03.01.07, 23:30
                                        olcia ?? a czym ?? lufą czy eksponatami?? Wiesz ile w tym roku przystojnych
                                        studentów, ale niestety to muzeum tylko do patrzenia sad(
                                        • olcialew1 Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 03.01.07, 23:32
                                          Lirio a ile Ty masz lat jezeli mozna? Chyba duzej roznicy nie ma, co?? smile
                                          Lepiej idz i M. obudz smile
                                        • lirio.a Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 03.01.07, 23:35
                                          zuza mama lufe smile) Ale ogromniasta surprised

                                          My ostatnio wywaliliśmy stare gumki, które używaliśmy po to aby mój organizm
                                          doszedł do siebie po tabletkach, normalnie teraz to brzmi jak czarny humor
                                          • lirio.a Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 03.01.07, 23:37
                                            Olcia ja uczę I rok - to jest cała dycha sad
                                            • olcialew1 Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 03.01.07, 23:40
                                              Znam pary z wieksza roznica wieku. Wiesz jak to jest, niektorzy sie lubuja
                                              w "starszych" paniach smile)
                                              My mamy jeszcze gumki, ktorych uzywalismy po tym jak tabletki odstawialm.
                                              • zuza1978 Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 03.01.07, 23:45
                                                teraz to naprawdę dobranoc..
                                              • lirio.a Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 03.01.07, 23:50
                                                olcia teraz to chyba dobrze że mój L już śpi wink) Wiesz ja też słyszałam o
                                                milostkach do swoich nauczycielek, ale.. jeszcze bym miała sprawę o
                                                molestowanie, wolę tylko patrzeć wink

                                                A tak na marinesie to takie historie już się u nas zdarzały, szczególnie w
                                                drugą stronę asystenci mężczyźni mieli romanse ze swoimi studentkami, a różnica
                                                wieku wynosiła nawet 35 lat.

                                                Teraz to już zmykam do łóżka, bo zostało mi niecałe 6 godzin snu. Dobranoc.
                                                • olcialew1 Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 03.01.07, 23:59
                                                  No 35 lat roznicy to juz przegiecie. Tak w ogole to jak te panienki sie nie
                                                  brzydzily, blech.
                                                  Ty sie nie przejmyj, na I roku to oni juz pelnoletni sa smile)
    • olcialew1 Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 03.01.07, 23:45
      Ide showera wziasc bo jestem dzisiaj smierdziel co sie jeszcze nie myl, a
      fuuujjj.
      Zaraz bede jakby ktos jeszcze mial ochote zbereznie pogadac smile)
      • melba7 Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 04.01.07, 06:39
        no tak;teraz juz wiem, dlaczego dostałam mailem takie malownicze zdjecie smile
        witam w czwarteksmile
        • ma_ruda2 Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 04.01.07, 08:58
          ja tez witam smile))

          Zuzka kajdanki??!!! ja cie!!! ale zazdroszcze!! zawsze lubilam mundurowych smile))
          rozmarzylam sie.

          Antus w muzeum eksponaty wykorzystywac??!!! nie poznaje kolezanki tongue_outPPP

          O prezesoewj nic pisac nie bede bo nie musze tongue_outPP

          lece ogladanac lufe na mailu... dzis slomiana wdowa jestem ...sad(( wiecie ze
          moj M znow mi wczoraj odmowil???? ja go zamorduje!!! jemu sie nie chce!!! kurna
          no, a mi sie strasznie ostatnio chce ....sad(((( do kitu sad
        • nika112 Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 04.01.07, 09:00
          Hej smile

          Widzę że na norweskie fiordy niezła ekipa się uzbierała smile

          Witaj Megi! No no Miki ma już 4 ząbki smile Czekamy na zdjęcia Króliczka

          Jutko napewno odnajdziesz w sobie ogromne pokłady cierpliwosći.

          Cytruś mam nadzieje ze ten katar szybko małej Jasmin przejdzie.

          Erguś szerokiej drogi! Jedź ostrożnie i daj znac jak będziesz na miejscu.

          Bebellku ściskam! Ludziskami się nie przejmuj. To ich zachowanie jest
          patologiczne.

          Misiu dostałam od Ciebie maila bez załacznika. Możesz wysłać jeszcze raz.

          Marudko coś te Twoje zapachy podejrzane. A raczej ich brak.

          Nie pamietam co jeszcze miałam napisać, nie wychodzi mi pisanie takich fajnych
          dlugich postów. Za to lubie je czytac smile

          U nas wszystko w porządku. Ola już sobie fajnie siedzi i leżec to juz prawie
          wcale nie chce. smile)

          Buziaki dla wszystkich

          • ant25 Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 04.01.07, 09:59
            Hej Babysmile

            Wiecie od czego zaczelam dzisiejszy dzień?smile) w pracysmile, od kontrolowania sie
            aby nie patrzec na "lufy " w eksponatach,a to wszytko przez te nocne pogaduchy
            przy których śmiałam sie w głos do kompasmile))))))))

            Buziaki na nowy dzioneksmile
          • pitu_finka Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 04.01.07, 09:59
            hej,

            melbus tak sobie pomyslalam ze mozesz dac tej kolezance moj nr telefonu, niech
            zadzwoni i sie dopyta co chce wiedziec.

            o sluzbie zdrowia bylo. dzwonilam zapisac zoske na echo - miala miec w 7 tyg.
            pod koniec rokow mieli limity wyczerpane. a teraz nie maja podpisanych
            kontraktow. no comment. a skierowania od prywatnego lekarza nie przyjma i musze
            isc do przychodni rejonowej mimo ze chodze do limu.

            olcia, widze ze zawsze ktos musi sie na forum cc bacsmile a ja ci mowie ze nie
            bylo zle, a pamietasz jak panikowalam. i psn i cc maja swoje dobre i zle strony
            (ja na przyklad moge na skakance skakac do wolismile), blizna wcale nie jest
            taka zla. dzien cc jest kiepawy, ale to szybko mija i jest juz ok.
            jezeli chodzi o obracanie to w zasadzie nie dowiedzialam sie zadnych strasznych
            historii. nie szukaj informacji na forum bo to sa newsy w stylu "lekarz corki
            przyjaciloki kolezanki mojej mamy powiedzial ze to jest straszne". Malo jest
            informacji od dziewczyn ktore rzeczywiscie mialy dzieci obracane, a te ktore
            mialy sa zadowolone. Tylko lekarz musi umiec to zrobic, niestety teraz lekarzy
            sie tego nie uczy. W USA takich zabiegow wykonuje sie znacznie wiecej, na necie
            znajdziesz troche amerykanskich tekstow odnosnie do skutecznosci i
            bezpieczenstwa. Pomysl sobie ze skoro amerykanie ktorzy z racji
            ogolnonarodewego umilowania do pozywania wszystkich o wszystko podejmuja sie
            tego na szersza skale to musi to byc bezpieczne. Lekarz z Zelaznej powiedzial
            ze robia to od 10 lat i w tym czasie raz zdarzylo sie ze musieli robic od razu
            cc. Oczywiscie z dzieckiem i matka wszystko bylo ok tylko cos im sie tam nie
            podobalo. Jak poszlam do szpitala na cc to podobno na patologii zajelam lozko
            po dziewczynie ktora miala dziecko obracane. Byla w szpitalu 3 dni, tak
            kontrolowali czy wszystko jest na pewno ok. Udalo sie a ona podobno mowila ze
            nie bolalo i byla zadowolona. Ja bylam w 100% zdecydwana na obrot. Tylko tu
            jest kwestia tego czy mozna (bo musza byc spelnione pewne warunki, np. dziecko
            nie moze byc za duze). Dlatego musi sie wypowiedziec lekarz ktory sie na tym
            zna (mysle ze jakies straszne historie moga sie wydarzyc jak za obracanie
            bierze sie lekarz ktory nic o tym nie wie i obraca dzieco zaplatane w
            pepowine). U mnie okazalo sie ze Zosia ma podwoja petle z pepowiny wokol szyi i
            to mnie natychmiast zdyskwalifikowalo. Lekarz - mimo ze sam zwolennik
            obracania - juz sie nie zastanawial. Podobno ilosc wod ma znaczenie, takze jak
            dalej bedziesz na granicy normy to wlasnie moze spowodowac ze nikt sie tego nie
            podejmie. Jezeli chodzi o skutecznosc to Twoj lekarz ma racje. Daje sie obroci
            troche ponad polowe dzieci, czesc z tych porodow i tak konczy sie cc. Czyli
            mozna powiedziec ze masz ok 25% szans ze urodzisz normalnie. Ale to i tak duzo,
            biorac pod uwage ze obracanie NIE JEST niebezpieczne i mozna sprobowac. No i
            ostatnia rzecz - to nie jest obracanie na sile. Jak to ladnie dr K. powiedzial,
            to jest proba nadania dziecku energii do obroty, ktorej ona z jakis powodow nie
            moze samo sobie nadac. Zwykle jest tak ze oni to dziecko troche popychaja i
            patrza co sie dzieje - czesto ono sie samo obraca. Probuja kilka razy a jak
            ewidentnie nie chce to zostawiaja je w spokoju. No i tyle o obracaniu. Jak masz
            jakies pytania to pisz.

            Balbinko, no ja niestety nie mam dobrych doswiadczen z polonistka z liceum. Do
            dzisiaj mi sie po nocach sni. Polski w liceum to byl dla mnie horror. Szkoda ze
            niektorzy tak potrafia spaskudzic skad inad piekny przedmiot.

            Wybaczcie male litery w niektorych moich postach - to wtedy jak pisze z młoda
            przy cycu. Teraz udalo mi sie ja odlozyc w polowie pisania i spi. Ufff. Ide
            sobie cos zjesc. Pa.
            • zuza1978 Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 04.01.07, 10:23
              Witam się w czwartek!
              jestem od rana wściekła - mój szef w ostatniej chwili wrobił mnie w dwudniowy
              wyjazd w poniedziałek i wtorek, każąc jednocześnie przygotowywać mu wszytskie
              materiały na jakieś jego durne rozmowy w następnym tygodniu, w sytuacji, w
              której mam na następny wtorek cztery terminiowe sprawy, jutro mam zaplanowany
              od dawna wyjazd do teściów, już druga laska odchodzi na L4 ciążowe i mam
              właściciwe tylko dzisiejszy dzien na sprawy, na które powinnam mieć tydzieńsad((
              I zapomniałam - ma 6 dni zaległego urlopu z którego faktycznie nie moge
              skorzystaćsad
              • althea35 Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 04.01.07, 11:21
                Witam czwartkowo!

                Tematy nocne niezle mialysciesmile))))

                Olcia, a ty to sie za bardzo nie przejmujesz juz tym porodem??? Jeszcze kupe
                czasu masz. Julcia tez jeszcze ma czas na przekrecenie. U nas daja czas do
                35tc.

                Marudka, ten twoj M. jakis dziwny jestsmile)) A swoja droga masz obiecujace
                objawysmile Buzka!

                No i nie wiem co ja jeszcze mialam napisac...
                Nadal w dwupaku jestem.
                • kasia0606 Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 04.01.07, 11:25
                  Czesc
                  na poczatek: dalyscie czadu w nocybig_grinDD

                  no mozna powiedziec ze jestem prawie na biezaco.

                  Ale posty Yskyerki i Potwors wpedzily mnie w dola. To nawet nie probuje.

                  Powiem krotko:

                  Melba Wasza choinka jest przesliczna.

                  Monia w trakcie ogladania zdjeci z Twoimi ozdobami decybele w naszym mieszkaniu
                  wyraznie wzroslysmile Zgadnij dlaczego?

                  Cytrusiu trzymamy kciuki za chorowitke***

                  Bebellku to nie patologia tylko znieczulica spoleczna. Nie zwracaj na to uwagi i
                  na drugi raz po trupach kobieto, po trupachsmileMy jak wracalismy z Polski to w
                  Lyonie musielismy wsiasc do tramwaju z 3 walizkami na kolkach i torba i wiesz ze
                  tez patrzyli na nas jak na wariatow, a ze jeszcze dziewczyny mowily po polsku to
                  juz w ogole zero pomocy i wiesz co ja tam sie wkurzylam i ludziom po nogach
                  poszlam, bo stoi takie w przejsciu i sie patrzy i nie przesunie sie kawalek zeby
                  mozna bylo wejsc dalej. A w srodku tramwaj pusty. No to posyczeli troche i
                  poskutkowalosmileMoze malo humanitarnie ale niektorym to terapia wstrzasowa jest
                  potrzebna. Jestes super mamusia, bardzo Cie podziawiam, naprawde. Ja na przyklad
                  do tej pory jak wychodze z dziewczynami to jestem upocona i wymieta. A przeciez
                  one juz sie same ubieraja i w ogole. A jak wnuczetasmile)?

                  Wszystkie pierniki bardzo mi sie podobaly. Ja tak nie umiemsad Tylko murzynka
                  potrafie upiec, ale przepisy skopiowalam i bede probowac.

                  Najbardziej podobalo mi pod Marudkowa choinkabig_grinDD Eh u nas byla posucha bo
                  wszyscy razem w dwoch malych pokoikach bez drzwi tzn. wejsciowe na klatke i do
                  lazienki bylysmilei nastroje srednie na figle. Ale po pworocie sobie odbilismysmile
                  itroche sie martwie bo mi rachuba pomylilam i juz nie pamietam ktory u mnie
                  dzien i mam nadzieje ze sie upieklo.

                  A Marudko jak moj maz steka ze mu sie nie chce to ja mu zawsze mowie ze sobie po
                  70-ce odpocznie, bo co z tego ze potem bedzie mu sie chcialo jak cialo juz nie
                  tosmileTeraz do roboty...

                  Antusiu ciesze sie ze jestes zadowlona z pracy i zazdroszcze, ze mala sama
                  zasypia. Ja mam obawy ze nasza Isia jakas traume przechodzi po powrocie. Juz od
                  okolo 18-ej steka ze trzeba isc wieczorem spac , potem dlugo nie zasypia, steka
                  wola nas, blaga o pomoc, w koncu zasypia przy mnie i gdzies okolo 1-2 w nocy
                  budzi sie i od nowa. W dzien jest ok ale noce sa koszmarne.

                  Grazynko mam nadzieje ze jest juz lepiej. Caluje Cie Slonko.

                  Olcia nie martw sie na zapas. Przed Toba jeszcze 10 tygodni. Moze Julcia jeszcze
                  sie odwroci. Co slychac u Twojej mamy?

                  Zuza,Monia, Jaaniu, Lirio nie dajcie smutkom, pamietajcie WNM!***

                  Jaaniu dzieki za cieple zdjeciasmile)

                  Feromonko podgladaj, podgladaj trza reke na pulsie trzymacsmile

                  Pozdrawiam nasze poczatkujace ciezaroweczki, a za finiszujace trzymam kciukismile
                  Srodkowe sciskam.

                  Nasze mamusie tez pozdrawiam a maluszki caluje. Bardzo lubie czytac o
                  pociatkach, ja juz zapomnialam jak to jest miec maluszka.

                  to teraz szybko o mamie. Jest po konsultacji. I juz zglupialam bo ten lekarz
                  mowi co innego. a mianowicie, ze zmaina ktora jest na prawym placie to
                  niekoniecznie jest o charakterze nowotworowym. Jest niewielki obrzek mozgu, ale
                  to jest normalne. Poza tym przewodnictwo(?) w mozgu jest prawidlowe. Za to
                  bardziej go zaniepokoil naciek na kosci w czesci czolowej z lewej strony, stad
                  moze byc to czasami podwojne widzenie w lewym oku. I sa jakies zwyrodnienia w
                  kregoslupie, niestety zaawansowana osteroporoza (przez chemie), zmiekczenie
                  kosci i w kolanie niewielki ubytek. I przez te zwyrodnienia obsunal sie mamie
                  dysk i nastapilo porazenie nerwu i dlatego nie chodzi. I ze to tez jest
                  nastepstwo po chemioterapii. Generalnie stwierdzil ze mama jest spokojnie do
                  leczenia, te zmiany nie postepuja i po naswietlaniach powinny ustapic (w
                  kregoslupie i na czaszce). Oprocz tego mam jest leczona farmakologicznie i
                  podobno ma bardzo dobrze dobrane leki, ktore maja pomoc. Tylko potrzeba czasu.
                  wyniki tez ma bardzo dobre, morfologia maratonczyka. Z drugiej strony nie
                  ukrywal ze tego typu zmiany i w tym miejscu sa najgorsze z mozliwych. Jezeli ta
                  seria naswietlan nie pomoze bedzie jescze jedna. A potem to wola boska
                  (dokladnie tak powiedzial). Oczywiscie mama takiej puenty nie uslyszala, byla z
                  nia ciocia i od niej wiem wszystko. Mama stwierdzila tylko ze chce wiedziec czy
                  beda leczyc czy juz nie. I sie bardzo cieszy ze bedzie leczona. *stycznia jedzie
                  na oznaczenia miejsc do naswietlan i zaczynaja.
                  Dziekuje Wam bardzo za wszystkie mile slowa, modlitwy i otuche. To wazne bo jak
                  sie dookola slyszy ze bedzie dobrze, to sie zaczyna wierzyc.

                  A u nas w centrum miasta jest fajne lodowisko. Bylismy w niedziele i wczoraj i
                  dziewczyny juz sobie calkiem dobrze radzom. Dzisiaj niestety do Lyonu zawitala
                  zima i pada deszcz.
                  Powoli robi mi przejscie w lazience, ale pralka juz wola o litosc. Ide znowu ja
                  pomeczyc...

                  Milego dnia.
                  Buzka


                  • potwors Relacja z wizyty 04.01.07, 11:30
                    Czesc dziewczyny!
                    jak zwykle po powrocie z kraju mam depresje i nic mi sie nie chce. przez
                    ostatnie dwa dni nic nie zrobilam poza czytaniem forum, naszego i innych.
                    Zenujace. Im dluzej trwa pobyt w domu, tym trudniej potem mi sie na nowo
                    przyzwyczaic. Siedze wiec i jem sobie pierniczki, tyjac na potege.
                    pytalyscie, jak bylo u dr K.
                    Otoz po przyjezdzie do PL zrobilam sobie hormony tarczycy i prolaktyne.
                    Prolaktyna wyszla tym razem wysoko, ale w normie (zasluga castagnusa?),
                    natomiast Tsh nagle zrobilo sie jakies 0,3 czyli ponizej normy. Po wizycie u K.
                    potorzylam badania i wyszlo 2,9. dziwne to jakies.
                    Dr K. obejrzala badania M. i powiedziala, ze takie wyniki kwalifikuja sie juz do
                    in vitro. Nie wykluczyla szans naturalnego zajscia, bo na szczescie przynajmniej
                    ogolna liczba plemn. jest duza.
                    No i plan dzialania jest taki: od nastepnego cyklu mam brac bromek na zbicie
                    prolaktyny (przesunelam to o jeden cykl, bo nie chcialam zamulic sie na swieta i
                    zepsuc sobie ostatniego tygodnia w PL).
                    Potem mam zrobic hsg, a nastepnie najpierw 2-4 IUI, a potem invitro, jezeli do
                    tego czasu sie nie uda.
                    Po swietach rozmawialam z M. i najpierw zareagowal zle i sie strasznie
                    poklocilismy. (Dlaczego musisz isc zawsze do kogos, kto przedstawi ci najgorsza
                    wersje i wierzysz wlasnie jemu, a nie dwom lekarzom, ktorzy mowia, ze jeszcze
                    nie nalezy sie martwic?). Potem przemyslal sprawe i przeprosil i juz bylo OK.
                    Zgodzil sie tez nawet, zebym mu kupila jakis Salfazin (sklamalam, ze lekarka
                    zalecilawink. Tak wiec trzymamy sie planu, jaki ustawila dr K. na najblizsze
                    miesiace. i zobaczymy. Nie wiem jeszcze, jak to wszystko dziala w tym kraju, ale
                    w odpowiednim momencie sie dowiem.
                    Aha, no i najgorsze bylo to, ze jak mialam USG, to lekarka zaczela zachwycac sie
                    moim endometrium (byl to 17 dc), ze niby takie grube i rozpulchnione i
                    zastanawiac sie, czy to nie jest nawet wczesna ciaza. Staralam sie jej nie
                    sluchac, ale tylko przez to bardziej sie nastawilam i w wigilie rano, kiedy
                    przyszla @, bylo mi ciezko.
                    To tyle relacji z wizyt.
                    Ide dalej siedziec na kanape i patrzec w okno.
                    • jutka7 Re: Relacja z wizyty 04.01.07, 12:00
                      Potworsiku, ściskam Cię strasznie mocno! Bardzo, bardzo mocno. Dobrze, ze plan
                      działania jest, wierzę, ze wszystko się szczęśliwie zakończy na etapie IUI, o
                      ile nie wcześniej. Popłacz sobie a potem się uśmiechnij. Przesyłam Ci
                      rozweselające gorące buziaki smile Będzie dobrze, nosek do góry!
                      • kasia0606 Re: Relacja z wizyty 04.01.07, 12:20
                        Potworsiku przytulam mocno. Dobrze ze juz wszystko ustalone. Trzymam kciuki,
                        zeby invitro nie bylo potrzebne***
                      • misia-ma Re: Relacja z wizyty 04.01.07, 12:24
                        hej dziewczynki

                        wiecie, ze ja od rana zagladam na nasz watek i patrze, ze nikt
                        od wczoraj nic nie napisal. ze wszystkich przygnebienie
                        pogodowe dopadlo i nic nikomu sie nie chce, tak jak mi.
                        troche mnie to nawet pocieszalo ale i wielce zastanawialo.
                        i dopiero teraz wpadlam na pomysl, ze moze tak jest juz nowy watek smile

                        przeblysk geniuszu normalnie

                        i jaka dyskusja mnie ominela, hym...
                        ale ja zadnej lufy na skrzynce nie mam.
                        Zuza!!!! poprosze!!! i kiedy do nas wpadniecie?
                        zapraszamy na piatek, badz sobote.

                        Jutko, to mysl intensywnie, kiedy mozemy uskutecznic spotkanie
                        wroclawsko-poznansko-(moze i)warszawskie. i jeszcze Lirio.
                        bylo by super smile

                        Kasiu, przykro mi bardzo ze przechodzicie tak ciezkie
                        chwile. mam nadzieje, ze naswietlania pomoga Mamie

                        Bebell, nie przejmuj sie palantami. z tego co sobie przypominam,
                        to pewien gatunek ludzi ZAWSZE musi wejsc pierwszy do autobusu
                        i stanac zaraz przy drzwiach.

                        Potwors, dobrze ze twoj M wreszcie zrozumial, jak duzy problem
                        jest to dla Ciebie. teraz mozecie dzialac juz wspolnie.
                        i mam nadzieje, ze z sukcesem

    • chrumpsowa Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 04.01.07, 12:33
      Ja sie melduje na nowym watku! Rany musze sie przyznac, ze jakis mialam wstret
      do kompa i nie wiem co u Was sad

      Alteha czy Ty jeszcze w dwupaku?

      No i lece Was czytac.
      • fantaisie Wieści od Tatanki! 04.01.07, 12:47
        Już jestem po badaniu. Małe siedzi już głową w dół. Szyjka trzyma, wód jest
        odpowiednio dużo, tylko nie potwierdziliśmy tego, że będzie chłopak, bo nie
        chciało nam nic pokazać, Więc nici z zakupów dzieciowych.
        • ma_ruda2 Re: Wieści od Tatanki! 04.01.07, 12:50
          HA HA bo to moze jeszcze byc dziewczynka!!!!! mowilam ze w te jajka to ja nie
          bardzo wierze tongue_outPP

          Tatanko kiss****
      • ma_ruda2 Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 04.01.07, 12:49
        Potworsik, przytulam mocno!! i wiem ze juz niedlugo dostane od ciebei esa!!! bo
        moje ciazowe sny sa prorocze!!!!! swoje 2 kreski w kwietniu tez wysnilam smile)
        wiec gap sie w okno i siedz na werslace w spokoju poki jeszcze mozesz!!!! kiss**
        i ciesze sie ze M zrozumial.

        Kasienko jakie dobre wiesci od lekarzy!!! sciskam ciebie, mame i dziewczynki!!!!
        a M powiem o tej 70-tce smile

        Misia gratuluje geniuszu, powalilas mnie big_grinDD

        Chrumpsik jak zdorwko??
        • misia-ma Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 04.01.07, 12:54
          he, Maruda, dzieki smile
          sama jestem zaskoczona. nie spodziewalam sie juz po sobie
          jakichs przeblyskow w swoim mozgu.
          a tu prosze smile
          natura jednak potrafi zaskoczyc

          ale w dalszym ciagu mic mi sie nie chce sad
      • fantaisie Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 04.01.07, 12:53
        A teraz się witamsmile ale dzisiaj nostalgiczna pogodasad
        Potwors bardzo się cieszę, że dogadałaś się z mężem! najważniejsze, że razem
        działacie w jednym kierunku! będzie dobrze! a co daje ten salfazin?
        Co do wigilijnej tfu radości, to witaj w klubie, powiem Ci że subtelność naszych
        organzimów jest czasami dobijająca.... buźka dla Ciebie! i już czekam na kolejne
        spotkanie z Tobą!

        Kasiu, modlę się cały czas za Twoją mamę!!!!!! trzymajcie się dzielnie! i ściski
        dla Twoich dziewcząteksmile

        Marudzia, ja myślę że dawno już po i nie męcz mężusiasmile musi się troszkę
        zregenerować!

        Antuś, mnie dzisiaj też te lufy chodzą po głowiesmile i mam do Ciebie takie
        niedyskretne pytanko, na jakim Ty jesteś etapie, który to dzionek u Ciebie?

        Grałam dzisiaj w okropnym przedszkolu, dawno nie widziałam takich rozbestwionych
        dzieci!!!!! koszmar jakiśtongue_out

        Duże całuski dla wszystkich dziewczynek!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! lecę do szkółki.
      • chrumpsowa Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 04.01.07, 12:57
        O rany Althea sie nie meldowala...
        • fantaisie Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 04.01.07, 12:59
          Meldowała się, że w dwupakusmile
          A dzisiaj Jutka ma usg.....
        • ma_ruda2 Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 04.01.07, 12:59
          Chrumpsik, ALthea meldowala sie, meldowala. ona teraz codziennie do raportu
          staje!!!!! nadal jest w dwu - paku smile))
          • ma_ruda2 Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 04.01.07, 13:00
            Prezesowa, a co ty tak dbasz o mojego meza, co???!!!!! no! tongue_out

            Jutka o ktorej ma to usg??
            • fantaisie Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 04.01.07, 13:03
              Marudzia muszę o niego dbaćsmile)) te wspomnienia.....
              Co ja tu jeszcze robię???? buźka
              • ma_ruda2 Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 04.01.07, 13:08
                jeja JAKIE wspomnienia!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!????????????????
                smile
                • potwors Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 04.01.07, 13:19
                  Dzieki, dziewczyny!

                  Marudzia, wzielam sobie Twoj sen do serca i wczoraj w SroDE tez molestowalam
                  zmeczonego juz meza wink Za Ciebie trzymam mocno kciuki!

                  A wiecie, co mial mi maz do zarzucenia? ze ja go o niczym nie informuje! Bo ja
                  wychodzilam z zalozenia, ze ja wiem, kiedy sa dni plodne i trzeba, ale jemu ta
                  informacja nie jest do niczego potrzebna, bo po co ma sie stresowac! No i
                  okazalo sie, ze on ZAZADAL, zebym mu mowila, kiedy wykorzystuje go do celow
                  prokreacyjnych! Bo on z takich, ktorzy lubia miec kontrole nad sytuacja. No i
                  sobie wszystko przemyslal i po dlugiej dyskusji, kiedy mu wyjasnilam, ze nie o
                  to chodzi, zeby po roku biec od razu na in vitro, tyylko ze trzeba juz po kolei
                  eliminowac poszczegolne problemy, zgodzil sie ze mna, ze w sumie to sie w tej
                  kwestii zgadzamy wink
                  A ten Salfazin to jakis preparat cynkowy z witaminami. Nie zaszkodzi, a ja mam
                  poczucie, ze cos robie smile

                  Ja tez o lufe poprosze!

                  Cytrusiu, mam nadzieje, ze motylatko szybko sie z choroba rozprawi!

                  Kasiu, ciesze sie, ze ten lekarz naswietlil Wam o wiele optymistyczniejszy obraz
                  sytuacji! Mam nadzieje, ze wszystko pojdzie w dobrym kierunku!
                  • potwors Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 04.01.07, 13:20
                    Aha, i dziekuje za urocza rodzinke Misi, za piekny brzuszek Althei (malutki i
                    zgrabniutki!) i za letnie fotki od Jaani! rozmarzylam sie o lecie...
                    • potwors Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 04.01.07, 13:21
                      Kurcze, zepsul mi sie suwaczek! caly czas stoi i sie nie aktualizuje sad
                      mam zmienic czy sam w ktoryms momencie zaskoczy?
                  • ma_ruda2 Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 04.01.07, 13:22
                    Potworsik bardzo dobrze, ze pamietasz o srodzie!!!! smile)) tak trzymac!!!!!
        • althea35 Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 04.01.07, 13:05
          Chrumpsiku spokojnie, spokojnie!!!
          Jestem caly czas w dwupaku i nic nie wskazuje na to, zeby mialo sie to w
          najblizszym czasie zmienic.
          Lece na misto, na ludzi sobie popatrze. I moze kupie jakies kosmetyki dla
          malego i cos dla siebie na potem.
          • althea35 Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 04.01.07, 13:08
            Chrumpsiku, co prawda moje dziecie podejmuje kilka razy dziennie proby
            wydostania sie na ten swiat, ktoryms z moich bokow, ale cienko to widze, skore
            mam jak słon, wiec raczej nic z tych akrobacji nie wynikniesmile
            • chrumpsowa Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 04.01.07, 13:26
              Althea - uff smile a ja mam wrazenie, ze chlopak bedzie smile tak samo u Tatanki.

              Troche poczytalam smile))))) Przede wszystkim:

              Kasiu ciesze sie, ze wiesci bardziej optymistyczne!!!! I pomodle sie i ja za
              Twoja mame!!!

              Cytrusku mam nadzieje, ze Jasmin szybko dojdzie do siebie!!!!

              Misia ja tez ledwo zywa i nic mi sie nie chce. Normalnie bez sily jestem. TO
              chyba pozostalosci po 3 tygodniach na antybiotyku. Zreszta po raz pierwszy w
              zyciu trafi mi sie chyba cykl bezowulacyjny... Ktos mi powie jak to jest, ze
              mimo iz nie bylo skoku jest krwawienie? Jak to fizjologicznie jest? Wiem, ze
              czasem po prostu trzeba kopa progesteronowego i kilku dni na duphastonie czy
              luteinie i po odstawieniu przylazi @, ale czasem sa cykle bezowulacyjne z
              krwawieniem - co je wtedy powoduje? Kurka pewnie pierwszy raz w zyciu bede miala
              dlugi cykl.

              Czy Ergusia juz na miejscu? Meldowala sie komus?

              Ant super, ze jestes zadowolona z nowej pracy!

              Marudzi gratuluje premii, no i jesli ochote mialas to zmyj glowe mezowi, bo to
              znak, ze byc moze owulacja blisko, lub tuz po...

              Fantaisie dzis i u mnie szaro i buro, a kilka dni temu w nocy byla normalnie
              burza - z blyskawicami i pirounami!!!

              Megi jeju z Mikiego to juz kawal chlopa, musi rozkosznie wygladac z tymi
              zabkami. Dobrze, ze juz z nami jestes! smile

              Liro wspolczuje braku fachowcow i jak mowia dziewczyny w lape nie daj!!!

              Jutko zaraz zdjecia posle smile Kurcze u Ciebie jeszcze troche trzeba bedzie
              poczekac na podgladanie co Twoj dzidek ma miedzy nogami.

              Balbinko nie stresuj sie tylko i nie przepracowuj.

              Yskyerko - trzymam kciuki!!!!!!!!!!

              Pitus tak sie marwilas o Zosie, a widzisz, ze to okaz zdrowia, a Ty super-mama smile

              Zuza oj wspolczuje Ci takiego nawalu pracy.

              Jaaniu dziekuje za wakacyjne zdjecia, oj jakis wyjazd mi sie zamarzyl...

              No i ja nie dostalam lufy sad

              Na razie to wszystko co udalo mi sie zapamietac...

              • potwors Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 04.01.07, 13:34
                Dzieki Marudzia za lufe smile
                Buziak dla Ciebie! kiss*
                • kocurek100 Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 04.01.07, 14:09
                  Potwors, sciskam - mam nadzieje, ze nostalgiczny nastroj szybko ucieknie! no i
                  ciesze sie, ze udalo dogadac Ci sie z m.

                  Zuza, przykro mi... a moze wlasnie naturalnie sie uda?
                  aaa, i lufy nie mam, poprosze!

                  widze, ze mialyscie niezle tematy wczoraj wieczorkiem wink no, no, no smile

                  Olcia, pitusiowy opis cc wlasciwie pokrywa sie z moim. Tylko niestety m. nie
                  mogl byc na sali operacyjnej. No i pozwolono mi wstac dopiero po 24h po cc, a
                  nie po 8h jak na zelaznej. Blizna czasem jeszcze zaswedzi, ale wogole o niej
                  nie pamietam - od samego poczatku jej nie czulam. Tak wiec cc nie jest
                  straszne! jak masz jeszcze jakies pytania do dawaj.

                  A ja wczoraj padlam jak mucha, juz o 22 bylam w lozku! Dzis bylismy z Julcia na
                  badaniu sluchu - bo w szpitalu po porodzie nie wyszlo z jednych uszkiem...
                  Dobrze, ze wieczorem ostatkiem sil cos mnie tknelo i zajrzalam na www Instytutu
                  Matki i Dzieka... okazalo sie, ze nie maja umowy z NFZ i nie moga wykonywac
                  tych badan! A my czekalismy na to badanie 3msc!!! Zadzwonilam rano i
                  powiedziano mi, ze jezeli bede miala skierowanie do laryngologa, to badanie
                  zrobia! noz kurza twarz!!! musialam leciec do przychodni zeby przepisac
                  skierowanie, potem do pracy zeby podbic ksiazeczke i dopiero do instytutu...
                  jak weszelismy to sie zalamalam - totalny sajgon! nie dosc, ze ludu pelno, to
                  jeszcze obdrapane sciany... szaro, ponuro itdp! no ale z badaniem calkiem
                  sprawnie nam poszlo, bo po 1.5h opuscilismy to miejsce... Julcia ma zdrowe
                  uszka smile))
                  aaa, i zapomnialam Wam powiedziec. Przed wczoraj bylismy na szczepieniu i przy
                  tej okazji byla zwazona i zmierzona. Uwaga Pitus - Julcia wazy 6,200 i ma dl.
                  64cm mierzona przy tzw linijce. Wg siatki centylowej wage ma nieco nizsza od
                  rowiesnikow ale za to wzrost ma od nich wiekszy wink
                  • kocurek100 Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 04.01.07, 14:10
                    Jaaniu, az mi sie cieplej zrobilo jak zobaczylam zdjecia smile)) i mialam usmiech
                    szeroki smile ale z Ciebie laska jest! smile
                    • olcialew1 Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 04.01.07, 15:42
                      Pitus dziekuje Ci bardzo, baardzooo mocno za opisy. Buzka. Zeby w ogole dojsc
                      do tego obracania, jezeli wszystko bedzie ok i bedzie mozna to ja jeszcze musze
                      swojego cipologa przekonac zeby dla mnie zrobil wyjatek i obrocil dziecia. Jego
                      kompetencji sie nie boje i wiem, ze jak nie bedzie mozna to nie da sie namowic
                      i jest ok. Tylko te ciecia mnie przerazaja no i po bo sami bedziemy a jak
                      pojdzie zle to po powrocie ze szpitala w ogole sama z Julka bede wiec nie wiem
                      jak to moze w praktyce wygladac. 17-go ide na wizyte to go pomecze czy zobilby
                      w ogole wyjatek czy mi sie zaprze i powie, ze nie.
                      Aha i jeszcze o cc z medycznego punktu: skore i macice przecinaja a co z
                      miesniami? Tez tna czy to sie jakos przesuwa czy jak? Kocurku jakby M. nie
                      wposcili na sale to bym sie chyab zaryczala na smierc na tym stole, dzielna
                      bardzo jestes.
                      Althea ja wiem, ze ona ma jeszcze z 5 tyg. na obrot tylko slabo to widze bo ma
                      malo wod, no i w ogole przeczucie mam jakies. No ale zobaczymy. Na zakupy
                      ruszylas, tylko sie nie rozpakuj przez to chodzenie. Twoje male Ci w sygnaryrce
                      cos o sexie podpowiada, hehe m smile)
                      Potwors Ty nie siedz i sie w okno nie patrz tylko chodz tu o lufach
                      podyskutowac, Tak na serio to chyba dobrze, ze poszlas w PL do lekarza co?
                      Wiesz co jest i nikt Ci ciemnoty o 2 latach czekania nie wciskal. Dobrze, ze M.
                      pojal w koncu, ja mysle ze on sie po prostu boi moze i nie `chce o tym myslec.
                      Potwors ja to nie wiem czy robienie swiecy w lozku po pomaga czy nie ale ja
                      zaszlam w cyklu z robieniem swiecysmile), jak u niego ruchliwosc mala to po
                      swiecuj troche. Moja M. Na poczatku nie chcial wiedziec nic o zadnych dniach
                      plodnych itd . ale jak w pierwszym cyklu nie wyszlo to juz chcial wiedziec.
                      Takze moze faceci cos maja w tej kwesti. Chce to informuj, moze sie bedzie
                      bardziej przykladac czy cossmile).
                      Kasiu dalej trzymam kciuki za mame, jest dobrze i bedzie jeszcze lepiej. A moja
                      czeka na jakies tam terminy bo do czesci lekarzy prywatnie do czesci na NFZ i
                      musi isc z wynikami z usg.
                      Misa dobrze, ze przeblysk przyszedl bo byc na tamtym watku do jutra
                      siedzialasmile)
                      Fajnie, ze u Tatankow wszystko gra, Maruda i tak bedzie chlopak, hehe.
                      Chrumps Ty pewnie rozregulowana jestes po tych 2 antybiotykach.
                      Kocurku to z Julci tez juz kluska jest. Fajnie, ze z uszkami wsio dobrze.
                      Ja jestem znowu na etapie wpierdzielania za 4 osoby. Co jakis czas mnie tak
                      nachodzi i sobie nie odmawiam bo to pewnie mala potrzebuje jak mnie tak ssie 24
                      godziny na dobe.
                      Jutka na ktora idzesz na usg??? Pewnie juz Cie nie ma a usg znowu na jakas
                      pozna godzine.
                      • althea35 Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 04.01.07, 16:25
                        Olcia, miesni sie nie tnie tylko przesuwa na boki.
                        A z tym obracaniem to cie nie pociesze, ze kolezanka miala malo wod i byla na
                        obracanie umowiona, ale jak przyszla to jej po USG stwierdzili ze nie beda
                        probowac nawet. A jesli chodzi o samo przekrecanie, to robi je sie w
                        znieczuleniu, bo zawsze istnieje male ryzyko, ze taka proba skonczy sie cesarka.
                        Ale ty sobie głowy nie zawracaj cesarkami i obracaniem!!! Daj Julce polezec tak
                        jak sie jej podoba.
                        • kocurek100 Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 04.01.07, 16:37
                          Olcia, nie boj sie cc. Ja do domu ze szpitala wyszlam w piatek wieczorem a w
                          nocy z niedzieli na pon K. wyjechal... Wrocil w piatek wieczorkiem. Czyli caly
                          tydzien roboczy bylam sama. Niby mamy mieszkaja blisko ale ja nie chcialam zeby
                          mi na glowie siedzialy, bo robilam wszystko swoim rytmem i nikt mi sie nie
                          wtracal. Jedyne czego potrzebowalam to jedzenie, bo z domu nie wychodzilam.
                          Wiec mamusie na zmiane donosily zakupy. Nie mialam zadnego problemu z noszeniem
                          Julci, podnoszeniem, kapaniem (w tym noszenie przewijaka dosc duzego i
                          ciezkiego + wylewanie wody z wanienki), robienie i rozwieszanie prania, etc. I
                          tak naprawde to musialam sobie co jakis czas przypominac, ze mialam cc, bo w
                          przeciwnym razie robilabym wiele innych rzeczy wink Jezeli bedzie u Ciebie
                          konieczne cc to nie boj zaby! bedzie dobrze smile
                      • chrumpsowa Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 04.01.07, 16:28
                        Olcia mam nadzieje, ze jednak Julka zrobi fikolka i zadne obracanie nie bedzie
                        potrzebna.

                        Kocurku Twoja Julcia z kolei to normalnie jak modelka - wysoka i szczupla smile
                        Dobrze, ze uszka zdrowe!!! No i mialas nosa, ze zadzwonilas i dopytalas!!!

                        A wyglada na to, ze bede miala prace! Przynajmniej moze cos zaczne w tym
                        miesiacu. Bylam na kilku rozmowach, ale po tym ostatnim numerze i tym jak mnie
                        potraktowali nie robilam sobie wiekszych nadziei, ze ktos mnie zatrudni. Do tej
                        pory nie wierze, ze jednak mnie wybrali i tylko czekam na jakas katastrofe, bo
                        do tej pory nic mi nie wychodzilo... Ani dziecko, ani studia, a nawet ze stazem
                        robili problemy... Tak wiec ostateczna rozmowe i omowienie warunkow w
                        szczegolach bede miala we wt. Mam nadzieje, ze nie okaze sie to tylko snem wink i
                        ze pojdzie dobrze.
    • jutka7 po usg 04.01.07, 16:28
      Melduję się po wizycie u lekarza. Wygląda na to, ze moje dziecię rośnie zdrowo,
      wszystkie wyniki w normie. 12t4d, ma już 6 cm długości plus nóżki.
      Ale wiecie co? Chyba pierwszy raz dotarło dziś do mnie tak naprawdę, ze noszę w
      sobie to maleństwo smile Fikało, przewracało się, ruszało nóżkami, rączkami,
      widziałam kręgosłup i inne kosteczki, słyszałam serduszko, i przepływającą
      krew, no szok smile) Wzruszyłam się i płakać mi się teraz chce smile)) Nie
      wiedziałam, ze już będzie tak wyraźnie widać.
      Z gorszych wiadomości to muszę wziąć jednorazowo antybiotyk, bo wyniki moczu
      ciągle nieładne. Mam nadzieję, ze nie zaszkodzi.
      Postaram się zrobić dziś zdjęcie zdjęcia mojej kruszynki i przesłać e-ciociom smile
      a teraz idę Was czytać smile
      • chrumpsowa Re: po usg 04.01.07, 16:30
        Jutko moje gratulacje!!!!!!!!
        • kocurek100 Re: po usg 04.01.07, 16:40
          Jutko, super smile ja ryczalam jak uslyszalam serduszko! Czekamy na foty smile

          Chrumpsie, to ja jeszcze nie gratuluje smile ale fajnie byloby gdyby udalo Ci sie
          zaczepic nawet tymczasowo smile Jezeli chodzi o to sprawdzanie i dopytywanie, to
          pani w rejestracji powiedziala, ze jestem pierwsza madra mama jaka dzis
          widzi wink takiego komplementu to ja jeszcze nie slyszalam wink))
          • althea35 Re: po usg 04.01.07, 16:42
            kocurku, niezly komplementsmile))
      • althea35 Re: po usg 04.01.07, 16:35
        jutko, to swietne widoczki mialassmile) Super, ze male zdrowo rosnie!

        potwors, mam nadziej, ze jednak te wszystkie wspomniane prze dr zabiegi nie
        beda konieczne, a male samo postanowi zamieszkac pod twoim serduchem.
        • matala6 Re: po usg 04.01.07, 19:30
          Ciesze sie Jutka razem z Toba,
          ze czlowieczek tak ladnie rosnie.
          Az trudno uwierzyc, ze tak wszystko mozna zobaczyc wink)
          Mnie czeka usg po 15.01 i nie moge sie doczekac.
          Lepiej wyleczyc infekcje.
          • melba7 Re: po usg 04.01.07, 19:32
            Jutko-bardzo się cieszę ,że wszystko oksmile...pierwszy trymestr masz za sobą, ufffsmile
    • althea35 Marudka - cos dla ciebie! 04.01.07, 16:47
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,1111,54803394,54803394,0,2.html?v=2
      • chrumpsowa Re: Marudka - cos dla ciebie! 04.01.07, 17:10
        He Althea a ja sie zastanawialam, by w GP pokazac Twoj sernik w moim wykonaniu
        wink Tylko primo nigdy do zadnego fotoforum nie dawalam fot i nie wiem jak to sie
        robi. no i drugie primo wink)) zdjecie ot tak zrobilam gl. w celu pokazania
        Tobie, jaki fajowy serniczek wyszedl smile No, a na GP pelno zdjec artysytcznych a
        to moje to takie normalnie zwyczajne wink bez zadnych dekoracji i w ogole... No,
        ale fakt, ze warto rozpowszechniac ten przepis, bo z ricotty wyszedl b. dobry
        sernik! W zeszlym roku korzystalam z przepisu Polki mieszkajacej we Wloszech...
        No i chyba zle odsaczylam ricotte i sernik wyszedl rzadki... Z Twojego przepisu
        sernik wychodzi o dobrej konsystencji, nie opada no i jest b. smaczny! No i
        atakuja mnie o przepis a ja sie zastanawiam jakie proporcje tej maki dac, ktora
        zastapilaby budnyn... Ma ktos jakis pomysl jak zastapic maka 2 budynie?
        • althea35 Re: Marudka - cos dla ciebie! 04.01.07, 17:18
          Chrumpsiku, a widzialas moj sernik w GP??
          A właśnie miała ci napisac o zastepowaniu budyniu maka. Robiłam ostatnio
          karpakte i mam mi dala przepis na krem, własnie gotowany z maki. I tam było 2
          łyżki maki przennej i łyżka zeimniaczanej (łyżki takie z czubkiem) na pół litra
          mleka. Wyszedł z tego całkiem normalny budyn, jesli chodzi i konsystencje. Do
          mleka dodawalo sie jeszcze cukier waniliowy.

          Althea
          Nasze maleństwo... jest juz taaakie duze
        • olcialew1 Re: Marudka - cos dla ciebie! 04.01.07, 17:19
          Jutka gratulejszyc!!! Widoki w tymc zasie ciazy to byly chyba najlepsze na usg
          bo calego ludka widac i fajnei sie rusza. Potem sa juz wieksze i calosci nie
          widac na monitorze. Antybiotykami sie nie przejmuj na pewno dlai takei dla
          ciezarowek.
          Chrumpsie ja tez nie zapeszam tylko po cichu kciuki trzymam.
          Althea co do kolezanki to ja wiem, ze takmoz byc. Wiem tez, ze moga probowac i
          nic z tego nie wyjdzie ale chcialabym sprobowac.
          Kocurku pocieszylas mnie co do czasu po cc smile
          • chrumpsowa Re: Marudka - cos dla ciebie! 04.01.07, 17:25
            Olcia a ja licze, ze moze Julka sie namysli i zrobi fikolka - ma jeszcze troche
            czasu.

            Althea czyli jeden budyn to 2 lyzki maki pszennej i 1 ziemniaczanej? A jesli
            chodzi o wanilie to tu kupuje taka sproszkowana wiec bez problemu mozna
            wymieszac z maka. Widzialam, widzialam Twoj sernik smile dlatego jak zobaczylam, ze
            wrzucilas przepis to pomyslalam, zeby i moj wypiek dodac smile Choc moj sernik bez
            rosy wink, ale jednak sernik, nie?
            • althea35 Re: Marudka - cos dla ciebie! 04.01.07, 18:01
              Chrumpsowa, tak czyli jeden budyn to dwie czubate łyzki maki pszennej i jedna
              ziemniacanej. A zdjecia zamiesc koniecznie!

              Olcia, faktycznie z ta żarówka do lampki to bylo powalajace. Sama porodowka
              była chyba ok, tylko oddzail poporodowy taki jak z Misiasmile)
              • chrumpsowa Re: Marudka - cos dla ciebie! 04.01.07, 18:19
                Ha umiescilam zdjecie smile))))))) Czyli zadebiutowalam w GP smile

                Co do Madalinskiego to moja kolezanka tam rodzila w zeszlym roku czy tez z 1,5
                roku temu, widzialam zdjecia - na poziomie. Byla b. zadowolona... Ech te nasze
                szpitale i ichnie porodowki... Wszystko zmienia sie normalnie jak w
                kalejdoskopie... Dobre staja sie beznadziejnymi, a beznadziejne remontuja i
                okazuje sie, ze sa rewelacyjne.
              • cytrusowa Re: Marudka - cos dla ciebie! 04.01.07, 18:21
                halo laski, melduje sie i krotko o syt na froncie.
                Jasmin jest w szpitalu, ma infejsce wirusowa, na sczczescie nie bedzie
                antybiotyku, tzlko dostanie tlen, bo kiepsko oddycha.

                maz zostanie z nia a ja w domu z druga panienka, ktra nie chce jesc. jelsi nie
                przybierze na wadze, tez czeka ja szpital....
                • chrumpsowa Cytrusia 04.01.07, 18:23
                  Sciskam mocno!
                  • olcialew1 Re: Cytrusia 04.01.07, 18:33
                    Przykro mi, ze Jasmin musiala w szpitalu wyladowac ale przynajmniej bedzie
                    obserwowana. Drugiemu motylkowi macznego zycze smile))
                    • melba7 Re: Cytrusia 04.01.07, 18:56
                      Sciskam mocno i trzymam kciuki,ze by Maleńka wyszła z tego prędziutkosmile
                      Agan, Pitus-dzięki za info, Pitus, skoro pozwalasz, dam kolezance Twój
                      numet-przedstawiając się powie,że jest od Marty, sama ma na imię Dorotasmile
                      Misia-dzieki za fotki-fajowa z Was rodzinka
                      a mnie brzuch bolisad
              • althea35 Re: Marudka - cos dla ciebie! 04.01.07, 23:01
                Laski, wiecej sie ne dalo napisac??? Noz akurat jak mnie nie było przed kompem,
                te te pisaly i pisaly... a ja teraz padam na twarz i ide spac!

                Cytrusia, mam nadziej, ze Jasmin szybko wyzdrowieje i wroci do domu a Kalina
                zacznie ladnie jesc i przybierac na wadze.

                Marudka, napisz do dziewczyny ktora zrobila tego aniola, moze sie z nia jakos
                dogadasz i tobie tez zrobi.

                Yskierko, trzymam kciuki mocno zacisniete!!!!!!!!!!
    • olcialew1 Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 04.01.07, 17:33
      Althea, zapomnialam, bylam poczytac styczniowki zeby zobaczyc ile sie
      dzieciaczkow pojawilo i powalil mnie opis porodowki na Madalinskiego. Najlepsze
      bylo to, ze trzeba swoja zarowke przyniesc do lampki nad lozko smile))
      • matala6 Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 04.01.07, 19:32
        i ja na nowym watku.
        Przed chwila wrocilam do domu od lekarza.
        Z nowa seria badan po 15.01.
        Jeszcze nigdy tak czesto na badanka nie chodzilam
        no i bedzie pomiar bety wink

        Jestem wykonczona.
        • ma_ruda2 Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 04.01.07, 19:38
          Jutka zruszylam sie na twoim poscie!!!! super ze wsio OK!!!! sciskam smile))

          Althea jaka ona piekna!!!!!!!!!!!!! dziekuje smile))) ja chce taka Anielice!!!!!
          nosz cudo!!!!

          Olcia ty nie marudz Julce juz teraz o obracaniu, bo ona ma jeszcze czas!!! tongue_out

          Cytrusia trzymam kciuki za oba Motylki. sciskamkiss*

          Chrumpski za ciebie tez trzymam kciuki ale tak po cichutku!!! moge??

          Megi jak zakupy??!! bo ja juz nigdy nie pojde do sklepu!! do kitu te rozmiary,
          fasony, tlumy ludzi!!!!!! mam dosc. i jeszcze caly dzien glowa mnie boli sad((

          Melbus siskam kiss*

          ide do Renevalda, moze chociaz on szczesliwy (Sapkowskiego czytam).
          see you smile
          • chrumpsowa Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 04.01.07, 19:53
            Jeju Jutko jaki sliczny dzidek smile Gratulacje, niech rosnie zdrowo! A Ty jak sie
            czujesz?

            Maruda trzymaj kciuki, trzymaj. Ja sama nie moge uwierzyc, a firma wyglada dosc
            interesujaco, ale juz kilka razy zmieniali kryteria i plany co do tego nowego
            stanowiska, na ktorym mialabym ew. pracowac, magiel mi zrobili totalny - jakies
            testy etc... Tak wiec caly czas niedowierzam, bo naprawde i po tej wizycie w spr
            stazu i po tym calym maglu polozylam krzyzyk i przestalam sie podniecac ta
            oferta pracy. Szczegoly poznam we wtorek i pewnie dopiero jak zaczne pracowac to
            uwierze, ze jednak sie udalo. W zalozeniu praca tymczasowa na 3 miechy, ale
            dobre i to, bo z tego co wiem to staz mozna przesunac. Tak wiec co ma byc
            bedzie. No i jeszcze do mnie nie dociera... Czuje sie jakbym na kolejny egzamin
            jechala... Bede musiala sie w najblizszych dniach wziac ostro do roboty.

            Maruda a widzialas ciezarna anielice? Sliczna, co? smile
          • balbinka74 Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 04.01.07, 20:28
            Cześć! No, no, no..ciesze się,że mnie poznym wieczorem tutaj nie bylo..te
            tematy seźowe sprawiłyby, że jak nic checi na meza udusiłyby mniesmile))
            Perwerką zajechałosmile))Fajniesmile))

            Olciu, co Julcia to Julcia...jedna juz sie nie chciała odwrócic..czyzby twoja
            ja nasladowała? nie bój sie cc.będzie, co ma być. Najwazniejsze, by najlepiej
            dla małej bylo.

            kurka, mam chyba sklerozęcrying((

            Zuza, głupia ta @@@ wredna tyle cie w niepewnosci trzymałasad(( a co ty takiego
            wywinęłaś,że maja cie przesłuchiwać? Przystojny policjant mówisz...mmmm za
            mundurem panny sznuremsmile)

            Jutko..chyba wiem dlaczegosmileA dzieciaczka gratuluję! Mam nadzieję,że za miesiąc
            tez bede się cieszyc takimi widokami!

            Mąz się ze mnie smieje, ale ja chyba wolałabym iśc do ginka co 2 tygodnie,
            byłabym spokojniejsza...a tak...czeka mnie czekanie rozmyslanie jeszcze przez
            prawie 4 tygodniesad(

            Matalko, jakie badanka miałas robione i jakie ci teraz zlecono? A ta beta to w
            jakim celu?
            Ja będe robic na toksoplazmozę, rózyczke , morfologie z wyszczególnieniem
            żelaza i mocz..Tak przynajmniej podsłyszałam w poczekalni, bo mnie pielegniarka
            tego spisu nie dała z racji tego,że ciaza miała byc jeszcze raz
            potwierdzona.Nic to dopytam najwyżej doktorka co i jak, by juz z wynikami
            jechać w końcu to juz wtedy 12 tydzien będzie...

            Kasiu, njwazniejsze ,że jest nadziejasmile) I wiesz co...gdyby teraz wyszedł wam
            niespodziewanie maluszek...toż to byłaby największa motywacja dla mamy, by
            wyzdrowiećsmile)Trzymam kciuki, podświadomie pragniesz przeciez maleństwasmile

            Fantazyjna..lo matko..one kiedys przyjda do szkoly....

            Kocurku grtuluje komplementu! Zreszta bardzo zasłuzonego! Ty masz w sobie cos
            takiego...mmmmmm nie wiem jak to nazwać...w każdym razie zadajesz trafne
            pytania i umiesz słuchacsmile))

            Marudzia, i jak bylo coś?

            Melbuś, mam nadzieję,że @@@ nie przylezie, a te bóle to cos innego oznaczają.
            Jak mlody w szkole? Uciszylo się?

            Agan, oby maleńka jak najszybciej pozbyła się tych kolek!

            Jaaniu, kiedy znowu basen? alez ci zazdroszczę! U nas własnie budują kryty..i
            juz z mezem nie możemy sie doczekac otwarcia, chociaz ja ide na dno niczym
            siekierasmile

            Macie racje, z niki zawsze taki spokój wypływa...

            Gwiazdka pewnie ledwo na oczka patrzy , szkoda,że glosik jej nawala...ale to
            normalne po długiej nieobecności w szkole.

            Chrumpsia, trzymam kciuki, by ten rok byl dla ciebie pełen sukcesów!

            Potwors, widzisz, dobrze,że poszłas do kogos mniej wyluzowanego...2 lata
            czekania moga wykonczyć.Cieszę się,że mąz zaczał na to wszystko inaczej
            spoglądać.Mam nadzieję,że nie będziecie musieli podchodzic do in vitro, ale
            działac trzeba i to juz.Z plemniczkami bywa rózniesmile

            Feromonko, byłas dzis na podglądanku? Martiwe się!

            O, tatankowe wiesci dotarły..i dzieć nadal o nieznanej płci...

            w sprawie porodu..to ja się jeszcze nie okreslam...poczekam do 32
            tygodnia...ale nie ukrywam,jesli dziecko bedzie duże, bede negocjowac cc.



            Potwors, i bardzo dobrze,że
        • jutka7 fotka poleciała :) 04.01.07, 19:49
          mam nadzieję, ze nikogo nie pominęłam smile

          Matalko, u Ciebie też wszystko będzie dobrze smile A po co beta teraz?

          Chrumpsie, gratukuję debiutu smile I dziękuję za zdjęcia, już wczoraj przesłała mi
          je Monia (buziak kochanasmile, super wyglądasz w fryzurce i sernik też
          smakowity smile a widoczek jak z pocztówki smile cudo! No i trzymam kciuki za tę
          pracę smile

          Bebellku, Ty jesteś wspaniała dzielna kobieta i miej głęboko to co inni myślą.
          Ja sposobem Misi (jeśli nie pomyliłam) też przejechałabym im po nogach!
          Znieczulica i tyle. Podziwiam Cię z całego serca smile

          Antuś, bierz się za drugie dziecko! Jesli Ty rozpaczasz bo Ci dziecko dorasta,
          to czas najwyższy na kolejne smile ja myślałam, ze to powód do radości smile

          Kasiu, ja też się pomodlę za mamę, mam nadzieję, ze będzie dobrze.

          Nika, z Twoich postów bije taki spokoj, opanowanie, wszystko pod kontrolą,
          super smile buziak dla Oleńki

          Fantaisie, pięknie wyglądasz w szarym Kazimierzu, krótsze włoski masz?
          Prawdziwa modelka smile)

          Pituś jak tam Twój M? Powściągnął trochę pracowe zapędy dla Zosi?

          Kocurku, nie wpadłabym na pomysł sprawdzenia przychodni w necie, chylę czoła smile
          komplement zasłużony smile i świetnie, ze Julcia ma zdrowe uszka. Za to modelka
          rośnie jak się patrzy smile

          Jaania, super zdjęcia, wprowadziły mnie w wakacyjny nastrój smile

          Olcia, Ty się nie stresuj żadnym obracaniem Julki, jeśli sama tego nie będzie
          chciała zrobić. Kurde, dlaczego ja chciałabym mieć wskazania do cc??

          Altheo, nie pamiętam czy chwaliłam Twój brzuszek. Jeśli nie to niniejszym to
          czynię, jest śliczny smile I Ty kwitnąca, a choinka śliczna smile Na jakim filmie
          byliście w kinie?

          Która teraz testuje? Marudzia? Yskyerka? Jaania?
          • feromonka Jutko 04.01.07, 19:54

            ja nie mam fotkisad, mogę się uśmiechnać?

            matko co za dzien...boli mnie glowasad

          • olcialew1 Re: fotka poleciała :) 04.01.07, 19:57
            Jeszcze Melba bedzie sikac na tesciora tylko nie wiem kiedy, Yskyerka jutro,
            Maruda 9-go (a moze szybciej?? smile) a Jaania, tez nie wiem.
            Jutka to Twoje sie na pewno obroci i nie bedzie cc a moje sie nei obroci smile)
            Los tak zawsze jakos robi smile)Chcesz to Ci oddam moja potencjalna cc za Twoj
            sn smile
            • jutka7 Re: fotka poleciała :) 04.01.07, 20:14
              Olcia, deal! smile zamieniamy się smilejak przeczytałam o nietrzymaniu moczu to mi
              się resztki myśli o sn rozpierzchły w popłochu smile
              • olcialew1 Re: fotka poleciała :) 04.01.07, 20:22
                Kolezanka po 2 dzieci mowi, ze nawet przy kichaniu nie trzyma smile
                Jak tak chcesz cc to nie mozesz sie po prostu z lekarzem umowic? Nie wiem jak
                to w PL dziala. U mojego mozna po prostu powiedziec, ze sie boisz sn i chcesz
                cc i nawet nie bedzie Cie probowal przekonywac w druga strone. Dzien pozwala
                sobei wybrac smile. Dla niego to wygoda, przychodzi na umowiona godzine, rach
                ciach i po wszystkim. A z sn to wiadomo iles godzin musi byc w szpitalu i nie
                wiadomo o ktorej i kiedy.
                • jutka7 Re: fotka poleciała :) 04.01.07, 20:30
                  bez wskazań jest to płatna operacja. nawet nie wiem ile. nie interesowałam się
                  tym jeszcze, bo może mi się 100 razy zdanie zmienić. ale jeśli się nie zmieni
                  to zapłacę i po sprawie smile zwłaszcza, ze brzuch już miałam całkowicie rozcięty,
                  więc można ciąć po tej samej bliźnie. i tak mi do tej pory lekarze sugerowali
                  jeszcze tyle czasu, zobaczymy smile
          • chrumpsowa Bebelku 04.01.07, 19:57
            Kajam sie - jakos przeoczylam Twoj post. Sciskam mocno!!! Niestety ludzie to
            ludzie ech, szkoda Twoich nerwow!!! Powiem Ci, ze moja kolezanka z pracy z 3
            dzieci podrozowala po Wawie i to wszystkie maluchy, a potem podrozowala z 3 i
            duuzym brzuchem smile Wszyscy twierdzili, ze to bohaterka smile albo wariatka,bo kto w
            tych czasach TYLE dzieci chce miec... Sciskam Cie mocno, mocno. Mam nadzieje, ze
            samopoczucie lepsze!!! Buziak dla Ciebie.
            • olcialew1 Re: Jutka 04.01.07, 20:08
              Zdjecie cudne smile Fajnei takie male ludki ogladac.
              No i jak Ty chcesz miec kucyki to przestan dziecie Dzidkiem nazywac i zmien
              sygnaturke na "Dzidka" smile)) Czy tego Dzidka to Ci cos w srodku podpowiada?
              • jutka7 Re: Jutka 04.01.07, 20:19
                Olcia, podpowiada na tej samej zasadzie jak to, ze będę mogła rodzić
                naturalnie smile) czyli przekora losu smile ale to się okaże
                a Dzidek to dla mnie po prostu dziecko, bez płci konkretnej, zawsze tak mówiłam
                na swoje potencjalne Małe, więc musi tak zostać smile
                • olcialew1 Re: Jutka 04.01.07, 20:23
                  OK smile Mnie to sie z chlopcem kojarzy.
            • ant25 Re: Bebelku 04.01.07, 20:12
              Jutka,

              Wspaniałe zdjęcie smile śliczny maluszek, M wydał okrzyk zachwytu przy oglądaniu "
              Jaki duuuży"!!!smile))))
              buziaki i gratulacje i jakos tak pomyslało mi sie ze wyglada moze jednak na
              dziewczynkęsmile))))
              • jutka7 Re: Bebelku 04.01.07, 20:18
                Antuś i niech ta myśl Ci zostanie smile A M. kuś takimi widoczkami smile Pytałam Cię
                już, ale nie dostalam odpowiedzi- jak Twoje plany dzieciowe się mają?
              • matala6 Re: Jutka 04.01.07, 20:18
                Dla wlasnego spokoju czy dzidzia jest zdrowa
                mam zrobic test pappa(poczytalam sobie i ceny sa szokujace),
                bhcg i usg (wielkosc faldu karku.
                Juz nie czytam wiecej statystyk.
                • jutka7 Re: Jutka 04.01.07, 20:21
                  Matalko usg to jak najbardziej, takie samo badanie jak ja miałam dzisiaj. Ale
                  po co test PAPPA? to się chyba robi gdy sa jakiekolwiek nieprawidłowości
                  wlaśnie po usg genetycznym.
                  • olcialew1 Re: Balbinko 04.01.07, 20:42
                    Z tymi wizytami u gina co 2 tyg. to Cie rozumiem. Jak masz powod do martwienia
                    to po nich sie czlowiek jakos lepiej czuje. Mnie moje przy zyciu trzymaly smile)
                    Ta 17-go bedzie ostatnia u specjalisty ale mam nadzieje, ze nie ostatnie usg bo
                    juz tak sie przyzwyczailam do mierzenia szyjki i sprawdzania malej, ze jak mi
                    moj gin nie zrobi chociaz jeszcze jednego usg po 32 tyg. to bede mu jeszczec w
                    gabinecie.
                    • feromonka Jutko, Balbinko 04.01.07, 20:54
                      Jutko fotka do mnie nie dotarłasad

                      Balbinko podglądnie bedzie jutro, mam nadzieje, że wsio bedzie ok
                      • agan10 Re: Jutko, Balbinko 04.01.07, 21:00
                        witajcie!

                        Jutko super, że u dzidzi wszystko w porzadku.
                        A czy mogłabym dostać zdjęcie Twojego skarbeńka?
                        baaardzo proszę.

                        I bardzo jestem ciekawa tej LUFY od czołgu, ktora wczoraj wieczorem tyle
                        zachwytu wzbudziła. czy ktoś może mi podesłać zdjęcie?

                        psiakość!!!

                        c.d.n.
                      • bebell Re: Jutko, Balbinko 04.01.07, 21:09
                        Kobiety, ja nie mam depresji z powodu autobusu. Ten autobus to tak mna tylko
                        machnął, ze się ulało i musiałam się jakoś uzewnętrznic... Bo jakoś niewyraźnie
                        ze mną ostatnio. Czuję się jak jakiś maratończyk, który biegnie i biegnie, a tu
                        ciagle te 40km przede nim... Ja jestem kura domowa, a ja sie ciągle spieszę!!!
                        Najpierw ze śniadaniam, potem spacerem, potem obiadem, potem... matko! musze
                        jakoś oddech złapac, a nie bardzo mam możliwosc... nic to, pewnie to przezyjęsmile))

                        Olcia- 1/8 etetu powiadaszsmile) mam nadzieje, ze ja nigdy na full time nie będę
                        pracowacsmile))

                        Jutko- cieszę się razem z Toba po USGsmile)) i ja Ci życze tej dziewczynki jak
                        sobiesmile) a to nietrzymanie... hmm po pierwsze nie każdego dotyka po drugie z
                        czasem jest coraz lepiej i takich przypadków, gdzie operacja jest konieczna nie
                        jest wcale tak dużo. I ja jestem zwolenniczką sn, gdy jest wybór rzecz jasna. To
                        naprawdę da się przeżycsmile)

                        Matalko- test Pappa??? dlaczego??? dziwi mnie to zalecenie...

                        Potwors- mój M zgadza sie z Twoim M w kwestii tego informowania. Ale już mu
                        powiedziałam, ze matołek jestsmile) i ściskam mocno! i wierze w proroczy sen Marudkismile)

                        idę umyc gary a potem wrócę z kieliszkiem bordeauxsmile)

                        k.

                        ps. Misia- jam Twego M widziała oczyma duszy mojej jako blondyna w okularach z
                        taką wiecznie lekko zatroskana minąsmile))
                        • olcialew1 Re: Jutko, Balbinko 04.01.07, 21:16
                          Belbel to co widzialas oczyma duszy to moze pokrecilas ze snami
                          erotycznymi? smile))
                          Wlasnie Potwors teraz wszystkie srody u M. musisz sobie zarezerwowac.
                        • megi.1 Re: Jutko, Balbinko 04.01.07, 21:18
                          Ło matko, znów jestem w plecy ponad 100 postów, litości!!!

                          Doczytałam tylko o 6cm cudzie Jutki (plus nózkismile)) którego baaardzo gratulujęsmile

                          Ja mam rybaczki w "pepitko" do kozaków, szara kutreczkę-żakiecik i różową
                          czapkęsmile)) obiecuje nie nosić tych wszystkich rzeczy narazsmile)) a myslałam, ze
                          mnie już w brązach pochowają a tu Fantazyjna mnie natchnęła i rzuciłam sie na
                          szaroścismile maż marudzi, że mało kolorowo, ale za to klasycznie jest!

                          a i jeszcze sie pochwalę, że nie przytyłam przez świeta!!!

                          no i idę czytać
                          • melba7 Re: Jutko, Balbinko 04.01.07, 21:25
                            Balbinko, w szkole ciiisza-zaraz oceny na 1 semestr;P juz się bojęsmile
                            Co wy z tym nietrzymaniem?urodziłam sn ponad 4 kg dziecka z najszerszym obwodem
                            36 cm;P, nacięli, zeszyli, i zadnego nietrzymania nie mam i nie miałamsmilez sexem
                            też bez problemówsmile mięsnie Kegla trzeba cwiczyć, o!
                            • megi.1 Re: Jutko, Balbinko 04.01.07, 21:30
                              A właśnie w sprawie nietrzymania, u mnie tez nie wystepuje, a najszerszy obwód
                              był 38cm smile)) w sumie to nietrzymanie może wyjść później, ale myślę, że to nie
                              jest aż takie powszechne.
                              • megi.1 Re: Jutko, Balbinko 04.01.07, 21:38
                                W kwestii wizyt u lekarza, to ja prawie całą ciążę miałam co 2 tygodnie wizyty,
                                bo w sumie ciągle coś było nie tak a poza tym wprost powiedziałam lekarzowi, że
                                tak bym wolała bo się boję, że może się znów powtórzyć sytuacja z poprzedniej
                                ciąży. Dr K. nie robił problemów i wyraził zrozumienie.

                                Marudka szkoda, ze zakupy nieudane, w sumie ja byłam w okolicach południowych i
                                już było dużo ludzi, więc nawet nie wyobrażam sobie jakie dzikie tłumy musiały
                                być wieczorem. W ramach pocieszenia zapraszamy do nas na jakąś dobra herbatkę,
                                może w przyszłym tygodniu?smile
                                • ma_ruda2 Re: Jutko, Balbinko 04.01.07, 21:53
                                  Megi dla takiego pocieszenia to ja moge co tydzien na nieudane zakupy chodzic smile))
                                  bede potrzebowac pocieszenia jeszcze z innego powodu, czuje w kosciach
                                  zblizajaca sie @ sad(((((((
                                  ide poplakac do wanny...no wlasnie placzliwy nastroj tez juz mam sad eh ...
                                  • balbinka74 Re: Jutko, Balbinko 04.01.07, 22:07
                                    Megi..noz muszę ginkowi posmecic, by mnie czesciej przyjmował.no i nie wiem czy
                                    czasem w następnym tygodniu razem sie z mezem na przyspieszona wizytke nie
                                    wybierzemy.Tylko u niego zawsze dzikie tlumy juz na miesiąc i dalej sa zapisane
                                    i tak juz nam glupio, bo ostatnio to ciągle bidne pacjentki przez nas zator
                                    kolejkowy miałysad A wiadomo, jak kazdy sie niecierpliwi.

                                    coś się dzisiaj nieciekawie czuję..ryczec mi się chce, brzuchol jakoś mnie w
                                    jednym boku boli.Chyba za duzo dziś siedziałamsad tylko jak biurokrartyczna
                                    prace inaczej zrobić?...a w nocy tylko troszke spałam, rano nie mogłam
                                    spać.Jeśli jutro rano tak samo bedzie, to nie ide do pracy..kicham na wszystko,
                                    co jest niedokonczone...

                                    Marudko, mam nadzieję,że to nie to..okropne @@@

                                    ide zjesc kolację, kapiel i do łóżka
                                • megi.1 Re: Jutko, Balbinko 04.01.07, 21:55
                                  Mmmmmmm ależ perwersyjnie wczoraj było, lufy, kajdanki, apaszki, studenci,
                                  młodzi policjancismile))))))

                                  Ant mnie też szał zakupowy opetał, ale na szczeście Miki mnie ogranicza i chyba
                                  debetu nie będzie na konciesmile))

                                  Trzymam mocno kciuki za Motylka w szpitalu i za tego niejadka w domu, żeby
                                  jednak się trochę poobjadał.
                                  • chrumpsowa Re: Jutko, Balbinko 04.01.07, 21:58
                                    No wlasnie lufy nie widzialam i skreca mnie z ciekawosci wink Moze ktos podeslac?

                                    Megi wiesz, ze ja tez jestem z siebie dumna, bo tez przez swieta nie przytylam -
                                    ale to raczej przez to chorobsko...
                                    • megi.1 Re: Jutko, Balbinko 04.01.07, 22:15
                                      Chrumpsowa, nie ważne dlaczego ważne że nie przybyłosmile)) a Ty myślisz, że ja
                                      bez diety bezmlecznej bym pozostała przy tej wadze przez święta???smile))
                                      • chrumpsowa Re: Jutko, Balbinko 04.01.07, 22:17
                                        he he no wlasnie!!! wink Przynajmniej tyle mialam z tego chorobska.
                                    • fantaisie Wieczorową porą... 04.01.07, 22:16
                                      Juteczko, ślicznego masz już dzidziulkasmile))) strasznie się cieszę!!!! załuję, że
                                      tak daleko ode mnie mieszkasz i nie mogę Cię uściskać...
                                      Antuś nas Jutka spławia;PPP ja też sie dopytuję, tym bardziej że jak liczę i
                                      liczę to coś mi tam się nie zgadza....
                                      Aaa, włoski mam krótsze, chociaż to już nie to co jak widziała mnie Bebelkowasmile

                                      Marudzia, łzawy nastrój Cię dopadłsad ściski Kochana, i jak chcesz to w sobotę
                                      wieczorem zapraszam....

                                      Megi gratuluję zakupówsmile)) i ja dzisiaj wystroiłam się w szare spodenki i szary
                                      golfiksmile))

                                      Bebelku-maratończyku buziaki dla Ciebie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

                                      Kocurku, nasza służba zdrowia to jest sam szałtongue_out ale dzielna jesteśsmile a
                                      najważniejsze, że uszka oksmile a wymiary iście modelkowesmile)) ale sama nie wiem
                                      dlaczego się temu dziwię.... wystraczy spojrzeć na mamusięsmile

                                      Balbinko, okropnie rano musiałaś dzisiaj wstaćsad jak żyjesz?

                                      Melbuś, ból może być na same dobre rzeczy!

                                      Aniołek w ciąży genialny!!!!!!

                                      Chrumpsiku, to tak cichutko już się cieszę!!!! i dyskretnie gratuluję.

                                      Potworsik, Twój mąż chce panować nad sytuacjąsmile i właściwie to mu się nie
                                      dziwięsmile)) niech łyka ten salfazin.
                                      • bebell Re: Wieczorową porą... 04.01.07, 22:22
                                        Ma_rudka-***** i moze jednak nie...
                              • bebell Re: Jutko, Balbinko 04.01.07, 22:04
                                no, to my z Tadkiem mamy 37cm w najszerszeym obwodziesmile)) no, ale ja problem z
                                nietrzymaniem miałamsmile))

                                Zuza- lufa jest fajnasmile)

                                A jeśli chodzi o kapielówki meskie to mój M tez tylko takie szorty preferujesmile)

                                Olcia- ty mnie w perwersyjny dialog usiłujesz wciągnacsmile) no, ale sen erotyczny
                                to nie był, bo ja jestem tak zmęczona, ze padam jak mucha i absolutnie mi się
                                nic nie śni...
                                • bebell Re: Jutko, Balbinko 04.01.07, 22:10
                                  Lalisiu- Amelka boska!!smile)) ale jak sobie te poczatki samodzielnego jedzenia
                                  przypomnę, to mną trzęsiesmile)) i kurka zielona, wszystkie na wyprzedażach szalejąwink)
                                  • chrumpsowa Re: Jutko, Balbinko 04.01.07, 22:13
                                    No i dostalam i powtarzam za innymi, ze lufa niezla wink))

                                    Niestety mail od Lalisi mi sie nie otwiera... Zalacznik to jakies zakodowane cos
                                    pelne literek i znaczkow...

                                    Bebell wiesz co? To chyba tak nerwowo Wawa dziala!!! Pamietam jak bylam sama w
                                    zeszlym roku to tez wszedzie ganialam jak glupia. Tutaj natomiast to wszystko
                                    spokojnie... Tak wiec musisz sobie powiedziec, ze WCALE nie musisz sie spieszyc
                                    smile a juz na pewno nie ze sniadaniem! Mam nadzieje, ze humor Ci sie wkrotce
                                    poprawi, no i ze Twoj malz bedzie mogl z Wami pobyc dluzej, bo co dwojka
                                    rodzicow to nie jedno.
                                    • olcialew1 Re: Jutko, Balbinko 04.01.07, 22:16
                                      Bebell bo wczoraj tak milo o lufach i innych takich bylo a dzis juz po 22-giej
                                      i nic smile) Ja to se tylko pogadac moge.
                                      Balbinko lej na prace dziecie wazniejsze, lezakuj i juz.
                                      • fantaisie Wieczorową porą... 04.01.07, 22:18
                                        Balbinko idź się połóż i odpoczywaj!!!!! za długi miałaś dzisiaj dzień.

                                        Ha, ja też się pochwalę! nie przytyłam po świętach!!! ale to dzięki Kazimierzowi...
                                        • fantaisie Re: Wieczorową porą... 04.01.07, 22:20
                                          Bebelku ja nic nie piszęsmile a do lipca czas zleci jak szalonysad

                                          Lalisiu, zakupki fajnesmile dziewczyny supersmile))

                                          Może faktycznie czas pójść czegoś poszukać w sklepach....
                                      • bebell Re: Jutko, Balbinko 04.01.07, 22:21
                                        Olcia- ja w sumie też, bo ja siły nie mamsmile)) a poza tym mój M się boi, ze mnie
                                        uszkodzismile)) no, ale może mu to miniesmile)
                                    • bebell Re: Jutko, Balbinko 04.01.07, 22:18
                                      No, M będzie mógł pobyc z nami dłużej w lipcusmile)) to juz niedaleko, prawda??smile))

                                      a w ogóle to jak Olcia napisała, ze ma już trójkę z przodu to sobie pomyślałam,
                                      ze wiosna bliskosmile))

                                      Aha, i nie piszcie mi o tym prawie jazdysad( wiem, ze z nim było by duuuzo
                                      łatwiej. I się strasznei frustruje, ze sama na siebie głupie ograniczenia
                                      nakładamsad( ale ja naprawdę panicznie boje sie prowadzic samochód...
                                      • olcialew1 Re: Jutko, Balbinko 04.01.07, 22:25
                                        Bebell bo to trzeba zrobic tak jak ze mna bylo. Ja w Pl mialam prawko ale
                                        jezdzic nie jezdzilam oprocz tej jazdy na kursie.
                                        Jak przyjechalam tutaj to bylam zmuszona wziasc taki stary samochod. VAN nie
                                        zwykly maly i jechac po autostradzie jakies 300 km, nie wspomne, ze autostrada
                                        miala od 4 do 6 pasow i bramki do placenia. Jechalam prawym pasem a i tak
                                        trabili, jak przejechalam przez te bramki to bylam na 6-tym pasie ale z lewej
                                        strony i trzeba bylo te 6 linii przejechac na prawo. Czy Wy wiecie jak mnie
                                        rece i ramiona od sciskania kierownicy tego wielkiego auta bolaly no i cala
                                        mokra ze strachu bylam. I wierzcie mi czasami oczy zamykalam smile
                                        Teraz to ja moge jesc, pic i za bramki placic jednoczesnie. Bebell badz odwazna
                                        i sie nie daj. Zycie sobie przynajmniej o polowe ulatwisz.
                                      • potwors Re: Jutko, Balbinko 04.01.07, 22:26
                                        Popijam sobie zrobionego dzisiaj Baileysa, maz poszedl grzebac kumplowi w
                                        kompie, a ja humorek mam nieco lepszy.

                                        Jutko - dzieki za fantastycznego dzidka na poczcie!

                                        Melba, Marudzia... jak to brzuch boli, jak to @ sie zbliza? toc inne plany wobec
                                        Was mamy??!! Moze to znaki wrecz przeciwne?

                                        A jak Yskyerko u Ciebie??

                                        Bebellku, solidaryzuje sie z Toba w kwestii samochodowej! Mnie tez frustruje, ze
                                        nie potrafie sie odwazyc. Nawet wpisalam do postanowien noworocznych, ciekawe,
                                        co z tego wyniknie...

                                        Chrumpsiku, jeszcze raz gratuluje! jestes niesamowita!
                                        • olcialew1 Re: Bebell 04.01.07, 22:30
                                          W. musi minac smile Jak do tej patologii trzecie dorobicie, co?
    • yskyerka 14 dpo, beta 43,17 04.01.07, 22:30
      Trzymajcie więc kciuki, bo wszystko wyjaśni się w ciągu następnych dwóch
      tygodni, jak poprzednio. Jutro idę do dr K., zobaczymy, co ona powie. A betę
      dziś musiałam zrobić, bo a) od wczoraj mam jakieś lekkie plamienia, b) dziś
      miałabym termin porodu, więc przynajmniej mi się humor poprawił. Jeszcze tylko
      jutro rano zbadam progesteron, żeby w razie czego dostać jakiś suplement. Na
      razie biorę duphaston 2x1.

      Chrumpsie, świetna wiadomość. Mam nadzieję, że wreszcie znajdą ci jakieś fajne
      zajęcie.

      Jutko, gratuluję udanego podglądanka! I dziękuję za zdjęcie. Super!

      Potwors, grunt, że do męża dotarło, że trzeba zacząć działaś. Teraz powoli, ale
      wszystko posprawdzasz. Jakby co, przyjeżdżaj do Polski, to pozałatwiasz
      wszystkie badania.

      Chrumpsie, Motyle takie malutkie, a już sprawiają kłopoty? Naucz ty je rozumu.
      Jedna ma szybko wyzdrowieć, a druga zacząć jeść. Co one sobie wyobrażają?

      Kasiu, dobrze, że lekarz dał mamie nadzieję. Oby tylko te naświetlania pomogły!

      Zuza, współczuję opóźniającej się @. Tyle nerwów i nadziei... Aha, nie dostałam
      zdjęcia armaty. Podeślij, pliz. wink Swoją drogą, ciekawe miałyście wieczorem
      tematy, nie ma co. Szkoda, że ja tak wcześnie padłam spać.

      Ant, zgadzam się z Jutką. Jedno dziecko dorasta, czas zabrać się za robienie
      drugiego. Poza tym masz już fajną pracę, więc możesz spokojnie zaciążyć,
      wiedząc, że nie każą ci się w ciąży przemęczać.

      Matalko, jak usg wyjdzie w porządku, to moim zdaniem testu pappa nie ma sensu
      robić. To tylko statystyka, a jeśli trafisz do grupy podwyższonego ryzyka,
      będziesz się tylko niepotrzebnie stresować. No i szkoda pieniędzy.

      Megi, gratuluję zakupów i tego, że udało ci się nie przytyć przez Święta. Ja w
      Święta też nie przytyłam, bo jakoś nigdzie się nie przejedliśmy, ale za to
      potem... wszędzie coś jemy i to wcale nie w małych ilościach. No i spodnie znów
      cisną. sad

      Fantaisie, bardzo włoski skróciłaś? Może by tak jakieś zdjęcie?

      Bebelku, zwolnij trochę. smile I pociesz się, że gdybyś jeździła samochodem,
      doszłyby inne stresy - z upychaniem dzieci do fotelików, z kretynami za
      kierownicą innych samochodów, z brakiem miejsc parkingowych tam, gdzie są
      najbardziej potrzebne itp.

      Olcia, vanem jeździłaś? Gratuluję! Chyba umarłabym z nerwów.
      • chrumpsowa Re: 14 dpo, beta 43,17 04.01.07, 22:32
        Yskyerko normalnie wiesz co!!!!!!!!! Brak mi slow!!!!
      • olcialew1 Re: 14 dpo, beta 43,17 04.01.07, 22:33
        Ooooo Jezu tylko tytul zobaczylam, reszty nie czytalam. Ale suuuperr trzymam
        mocno ****************************************************
        • potwors Re: 14 dpo, beta 43,17 04.01.07, 22:34
          Oooo, wywolalam Yskyerke!
          Trzymam mocno mocno kciuki, kochana!!!!!!!!!!
          Wspaniala wiadomosc!
      • fantaisie Re: 14 dpo, beta 43,17 04.01.07, 22:34
        Yskyerko trzymam baaaardzo mocno kciuki!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        I ściskam***** bo wiem co się w takim dniu czuje....
        Zdjęć z Kazimierza nie masz? a w ogóle włoski to widziałaś na żywosmile Jutka
        kojarzy mnie jeszcze z dłuższymi
        • chrumpsowa Re: 14 dpo, beta 43,17 04.01.07, 22:38
          Yskyerko naprawde ze wzruszenia zabraklo mi slow. Chcialam gratulowac i
          gratuluje i w ogole. No i zycze Ci, bys rzeczywiscie przejela paleczke od
          Cytrusika i by byly to Wasze wymarzone blizniaki! No i zycze Ci przede wszystkim
          spokojnej ciazy, nie denerwuj sie nie przemeczaj. Takie plamienie moze tez byc
          wynikiem koncowki implantacji, albo moze miec milion innych przyczyn - patrz
          nasza Iw vel ciotka aka. Mam nadzieje, ze tym razem bedzie szczesliwy final!!!!
          Dbaj o siebie!!!! Wspaniala wiadomosc!!!
        • olcialew1 Re: 14 dpo, beta 43,17 04.01.07, 22:39
          Yskyerko ale superasto smile) To ktore kreski bierzez te po Motylach czy po Jasiu?

          Ten van to byl taki wieki, taki bez siedzen z tylu i starszy ode mnie, z 76
          roku smile)
          • melba7 Re: 14 dpo, beta 43,17 04.01.07, 22:47
            Yskyerkosmileale suuupersmile
            trzymam kciukismile
          • fantaisie Re: 14 dpo, beta 43,17 04.01.07, 22:48
            Olciu, darowałabyś sobie to starszy z 76smile))) ja też ten modelbig_grin

            Yskyerka powinna zgarnąć po Cytrusi...
            • potwors Re: 14 dpo, beta 43,17 04.01.07, 22:51
              tez uwazam, ze do Yskyerki blizniaki pasuja! smile
              Dobranoc dziewczeta!
            • olcialew1 Re: 14 dpo, beta 43,17 04.01.07, 22:52
              Monia ja ten starszy model mam na codziec w domu i dobrze sie sprawuje, nawet
              bardzo dobrze. Ale samochod z tego roku to juz nie teges. smile)))
          • yskyerka Re: 14 dpo, beta 43,17 04.01.07, 22:52
            Olcia, ja bym chętnie przejęła pałeczkę po Cytrusi, ale może być i jedno
            maleństwo, byle tylko chciało zostać do połowy września.
          • balbinka74 Re: 14 dpo, beta 43,17 04.01.07, 23:04
            Yskierko, najwazniejsze ,że jest na plusie!!! Trzymam kciuki, by pięknie
            przyrastała i modlę sie o zdrowko dla was oboje albo troje!!!!Czuję jeszcze
            brak wiary w to wszystko i dobrze cie rozumiem. Ściskam bardzo mocno!

            Troche mnie przestalo ciągnąć.
            Fantazyjna masz rację, czwartki i wtorki sa dla mnie makabryczne..chociaz jutro
            jestem w pracy 8 godzin zegarowych.

            Megi, noz dumna jestem z ciebie, nic w swięta nie przytyćsmile))...a w 2007 to ty
            juz sporo więcej bedziesz nosic w sobie i na sobie kgsmile

            Bebelku, biedna jesteś , wyraźnie dopada cię kryzys braku połówki w domku.Razem
            zawsze lżej i mozna odsapnac. Kochana i ja bardzo cie podziwiam!!!

            Mam nadzieje,że Jasminka szybko pokona chorobe, a Kalinka zacznie w koncu
            wcinać..kurczę, a miało juz byc z górki.cytrus, przytulam!

        • cytrusowa Re: 14 dpo, beta 43,17 04.01.07, 22:47
          Yskierka, nonono....nic nie mwoie, by nie zapeszyc, tylko czekam na newsy po
          wizycie lek.

          Balbinka, ty wypoczywaj nie tylko siedzac na pupie, hehe

          ja po cc moge z czystym sumieniem powiedziec, ze zle nie jest. dla mnie
          krytyczny byl pierwszy dzien po, gdy jeszcze mialam cewnik i kazali wstac - z
          bolu sie poryczalam i natychmiast zazadalam wyjecia cewnika - od razu mi sie
          lepiej zrobilo. okazalo sie, ze mi sie tam juz cos robilo. niestety zawsze
          miaalm problemy z pecherzem i tak mi ten cewnik nie podpasowal.

          a co do bolu po...mialam pprzeciwbolowe tylko w dniu cc, potem bez - to zaden
          wielki bol.

          teraz prawie nie czuje zem po cc, troche mam zdretwiale wokolo rany i tyle.
          brzucha juz dawno nie mam, macic adawno na swoim miejscu,w iec jest okej. blizna
          tez mala.

          nie ma co sie bac.

          ja tam nie zaluje, nawet sie ciesze ze mnie ominelo narturalne wypychanie
          dziewczat na swiat
          • cytrusowa Re: 14 dpo, beta 43,17 04.01.07, 22:48
            to przekazuje blizniakowa paleczke.
            oby szybciej przyrastala - bedzie wtedy jasne, ze to twinsy.
            • yskyerka Re: 14 dpo, beta 43,17 04.01.07, 22:54
              Powtórzę betę w niedzielę albo dopiero we wtorek, to zobaczymy, jak rośnie.
              Na razie najważniejszy jest progesteron i jutrzejsza wizyta u dr K., bo mi
              recepty potrzebne.
            • ma_ruda2 Re: 14 dpo, beta 43,17 04.01.07, 22:55
              Yskierko poryczlam sie jak zobaczylam tytul!!!!!!!!!!!!!!!!! smile))))))))))))
              kciuki trzymam i sciskam bardzo mocno!!!!!!!!!!!!!!!!!! jeja... spac nie bede
              mogla!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! buziak!!

              ide do wyrka, kakalko sobie wypilam moze szybciej usne, meza nie ma - nawet nie
              ma sie do kogo przytulic sad eh ...

              aaa Monia dzieki za zaproszenie, zobacze, nie wiem jaki bede miec nastroj i
              wogole ...

              kolorowych.
            • olcialew1 Re: 14 dpo, beta 43,17 04.01.07, 23:00
              Yskyerko pecherzykow bylo pare z tego co pamietam, tak? Takze szansa jest ale
              najwazniejsze zeby jedno i zdrowe bylo. Polowa wrzesnia powiadasz, ja z 10-go
              oby sie Tobie nie trafila taka wredote jak ja smile))
              • fantaisie Re: 14 dpo, beta 43,17 04.01.07, 23:01
                No właśnie, pęcherzyków było więcejsmile))

                Olcia, to mnie pocieszyłaśbig_grinDD
                • olcialew1 Re: 14 dpo, beta 43,17 04.01.07, 23:05
                  Ok dziewczyny to Wy juz tu duzo nie piszcie bo ja musze isc makaron z sosoem i
                  miechem zrobic, Juz mam slinotok smile)
                  Yskyerko ale czadersko, nawet nie wiesz jak mi humor porawilas smile))
                • bebell Re: 14 dpo, beta 43,17 04.01.07, 23:07
                  Monia- ja tam lubię rocznik '76smile))
              • bebell Re: 14 dpo, beta 43,17 04.01.07, 23:05
                O matko!!! Yskyerko... ja nic nie mówię, ja się modlę i kciuki trzymam...
                ja cie!!!!

                I z tym samochodem to mów mi tak jeszczesmile)))

                Potwors- no, ale Ty do sklepu jeździsz! i mój M się coraz bardziej solidaryzuje
                z Twoim i cos o niesymetryczności relacji mówi... ja mu ciagle na to, ze matołeksmile))

                no,idę spac (tzn. się położyc, bo spac mi Tosia nie da, jest chora i woła mnie
                co 15 min.)

                k.

                ps. misia- dziś było lepiejsmile)) gadali z wiekszym sensemsmile))
                • fantaisie Re: 14 dpo, beta 43,17 04.01.07, 23:11
                  Bebelku mam jednak nadzieję, że uda Ci się przespać!!!! i super, że lubisz ten
                  roczniksmile)))

                  Balbinko, więc leż i odpoczywaj w każdej możliwej chwili!!!!!!

                  Cytrusiu, sklerozasad trzymam kciuki za dziewczynki!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

                  Althea zrobiła zmyłkę i na górze się wpisałasmile
                  • zuza1978 Re: 14 dpo, beta 43,17 04.01.07, 23:25
                    Monia, dzięki za esemesasmile)))

                    Yskierko, będę trzymała z całej siły kciuki, żeby beta pięknie przyrastała i
                    żeby już bylo dobrzesmile)))))))

                    Spadam, bo M pracuje na kompie i mnie znów wygania...
                    • fantaisie Re: 14 dpo, beta 43,17 05.01.07, 00:11
                      Ooo, przychodzę nastawiona na 100 postów do przodu a tu błogi spokój... no, no, no.
                      Idę więc spać, kolorowych snów
        • yskyerka Re: 14 dpo, beta 43,17 05.01.07, 00:16
          Zdjęcia z Kazimierza mam, ale myślałam, że jeszcze zaszalałaś
          i bardziej skróciłaś. smile
          • yskyerka Fantaisie 05.01.07, 00:16
            Dziwnie mi się wkleił post do ciebie.
            • fantaisie Re: Fantaisie 05.01.07, 00:22
              Dziwnie??? ja mam normalniesmile))
              A włoski mam takie samesmile
              • fantaisie Wieści od Gviazdeczki! 05.01.07, 00:35
                Jeszcze wróciłam. Odezwała się Gviazdeczka, że trzyma kciuki za Yskyerkę.
                Niestety napisała mi, że mają dółsad( gdyż Elizka ma problem z biodrami i od
                jutra ma nosić specjalną poduchę dzień i nocsad a Gviazdeczka zasuwa i właśnie
                teraz przygotowuje się do lekcji i pada.
                • misia-ma helloł 05.01.07, 07:54
                  no pewnie! wczoraj po nocach to plotki, a dzis od rana
                  nikogo. a mnie znowu wczoraj tu nie bylo sad

                  Yskyerko, z calego serca trzymam kciuki i modle sie

                  Jutko! gratuluje 6 centymetrowego Dzidka.
                  ja tez najbardziej lubie Magdy zdjecie z usg jak miala 6,5 cm smile

                  Bebell, a widzisz, wczoraj nie ogladalam sad a szkoda!
                  malz meczyl mnie jakims filmem wojennym i ucieklam szybko spac.
                  ale dzieki temu dzis 6.30 nie byla taka okrutna.
                  nie wiem, czemu to moje dziecko budzi sie w srodku nocy.

                  aaaaaaa! Bebell - wiecznie zatroskana mina powalila mnie na
                  kolana smile tak sobie szukam w pamieci, czy ja kiedykolwiek
                  widzialam mojego m. zaroskanego. hymmmm...bynajmniej
                  nie o swoja zone smile

                  ups...lece ratowac swoje dziecko


                • melba7 witam w piątek 05.01.07, 08:00
                  i zaraz pomykam załatwiać sprawy i do pracy-do 19.00
                  Biedna Elizkasad
                  • lalisia78 Re: witam w piątek 05.01.07, 08:13
                    biedna elizka wiem co to znaczy tylko u mnie bylo o tyle lepiej ze wykryli to
                    wczesniej i miala jak byla mala nie wyobrazam sobie cwiczyc z dzieckiem takim
                    duzym ktore juz prawie umie siedziec. Napewno bedzie to dla nich ciezkie bo
                    moze plakacsad(
                    • melba7 Re: witam w piątek 05.01.07, 08:19
                      Lalisiu, thx za fotkismile
                      • ma_ruda2 Re: witam w piątek 05.01.07, 08:46
                        dzien dobry!!!
                        ej co tak malo wczoraj naskrobaliscie??? przeczytalam w 5 minut smile)

                        Gviazdeczko sciskam ciebie i malego rudzielca. mam nadzieje ze Elizka szybko
                        pozegna sie z ta poduszka. buziaczki smile)

                        Yskyerko buzia mi sie do ciebie cieszy big_grinDDDD

                        Misia dlaczego ratowac??? smile

                        Bebelek buziaczek smile spalas w nocy?? co jest Tosi???

                        i wiecej nie wiem ... nowy dzien to i humorek troszke lepszy. Monia kiss*********
                        • ma_ruda2 Re: witam w piątek 05.01.07, 08:51
                          Lalisia dzieki za zdjecia, widze ze udane zakupy mialas, zazdroszcze smile)
                          mala fajnie je smile
                          • ant25 Re: witam w piątek 05.01.07, 09:09
                            Hej,

                            Monia dzieki za Esa

                            Yskierko, trzymam bardzo mocno kciuki, tak bardzo bardzo

                            Gwiazdeczki Eliza pomeczy sie troszke ale to dla jej dobra zycze Gwiazdce duzo
                            siły bo pewnie Małej sie to nie bedzie podobało

                            Bebel biedna Tosia a moze jakis kropelki do noska załatwiły by sprawe?
                            Ja wczoraj juz tak byłam tak steskniona za Mała i polezeniem przy niej ze
                            poszłam lezałysmy gadałysmy i zasnełam obok i całe szczescie bo w nocy obudziła
                            sie i zaczeła wymiotowac, winie za to czekolade dzisiaj juz lepiej

                            Marudzia, spokojnie Balbinka tez mowiła ze ze czuje zblizajaca sie @ moze
                            jednak nie....trzymam kciuki i sciskam
                          • misia-ma Re: witam w piątek 05.01.07, 09:09
                            powrocilam z kawka smile

                            Marudka, ratowac, bo sie grubas zaklinowal miedzy lozkiem
                            a sciana i mnie mogl sie ruszyc.
                            nie wiem czemu, ale ona jakos tak lubi upychac sie wszedzie po
                            katach i wlazic w kazda szczeline.

                            Lalisia, ja nie mam tyle cierpliwosci i nie daje tak Magdzie
                            samej jesc. sama jesc moze tylko w krzeselku, owinieta pielucha
                            i pod nadzorem mamy. i do tego lyzeczka smile))))))
                            • lalisia78 Re: witam w piątek 05.01.07, 09:26
                              moja ameka jeszcze nie umie lyzeczka wiec sobie wcina raczkamismile
                              • nika112 Re: witam w piątek 05.01.07, 09:43
                                Witam smile

                                Yskyerko trzymam kciuki bardzo bardzo mocno!!!!

                                Monia dzięki za smska.

                                Jutko grauluje 6 cm człowieczka. A zdjęcie z usg jest cudne. Niech maleństwo
                                zdrowo rośnie smile

                                Cytrusiu oby malej jak najszybciej przeszla ta infekcja i wrocila do was do
                                domku, no i niech mały niejadek ładnie zacznie jeść.

                                Lalisu, Megi gratuluje udanych zakupów i troche zazdroszcze. Dawno nic sobie
                                nie kupiłam. Cały czas mi szkoda pieniędzy na ciuchy, bo chce jeszcze schudnąć.
                                chociaz mam nieodpartą chęć kupienia sobie czegoś ładnego.

                                Mam nadzieję, ze ta poduszka szybko Elizce pomoże i nie bedzie musiała jej
                                długo nosic, bo napewno nie będzie jej sie to podobało.

                                Chrumpsiku trzymam kciuki za pracę!!!

                                Misiu dziękuje za zdjęcia, śliczna z was rodzinka. Madzia wspaniała.

                                A ja miałam dzisiaj koszmarną noc. Przylazła nieco spóźniona @ i dosłownie mnie
                                zalała. Do tego brzuch mnie strasznie bolał i pół nocy nie spałam. Myslalam ze
                                się dzisiaj do pracy nie zwlokę, ale jakoś zebrałam się i dotarłam troche
                                spóźniona na 9.00. Teraz juz jest dużo lepiej.

                                Buziaki i miłego dnia wszystkim


                                • bebell Re: witam w piątek 05.01.07, 10:20
                                  i ja też witam.

                                  tosia ma mega katar i 39st. goraczki. tzn. w dzien mniej, tyle miała wczoraj
                                  wieczorem. niestety wirus tez dopadl tadziasad((( bidak spac nie moze, bo mu
                                  katar spływa i go dusi, wiec go nosze i wtedy spi. myslalam, ze tadek sie nie
                                  dasad(((
                                  powiem wam, ze zdumiewajace jest jak człowiek znajduje w sobie siłe. szczerze
                                  mówiac myslałam, ze padne po kolejnej nieprzespanej nocy, ale jakos ciagnesmile))
                                  ba! mam nawet siłe nosic te moje kochane 6kgsmile)) i jeszcze pisac jedna reka na
                                  forumsmile))
                                  mam nadzieje, ze zadnego zapalenia z tego ktaru nie bedzie...

                                  k.
                                  • jutka7 Re: witam w piątek 05.01.07, 10:28
                                    Yskyerko trzymam kciuki z całych sił! Ja tam wierzę, ze ta Kuba nie wypali,
                                    mówiłam Ci smile ale na razie cieszę się spokojnie smile

                                    Bebellku, niech dzieciaczki szybko wyzdrowieją, jesteś super woman smile biedaczki
                                    małe sad

                                    Monia, dzięki za esa, jesteś wielka kiss**

                                    A ja dziś mam stresa przed jutrzejszym egzaminem, lecę się uczyć

                                    miłego dnia dziewczynki
                                • bebell Re: witam w piątek 05.01.07, 10:24
                                  misia- ja nie wiem skad mi sie ta zatroskana mina wzieła???????smile)))))))))))))

                                  nika-współczuję bolesnej@sad((( i mam nadzieje, ze szybko pojdzie precz. a tak
                                  swoja droga: to jakie wy macie plany dotyczace powiekszania rodziny???? bo tu
                                  sie niedługo drugi obieg zaczniesmile)))))

                                  k.
                                  • nika112 Re: witam w piątek 05.01.07, 10:32
                                    Bebellku współczuje maluchom choroby. I tobie tych nieprzespanych nocy.
                                    Na katar dla Tadzika to polecam wode morską, nazywa się to Disnemar. Łatwo się
                                    apliuje i wspaniale ułatwia oddychanie. Ja stosowałam z dobrym skutkiem przy
                                    Oli kiedy miała katar.

                                    A odnośnie planów powiększenia rodziny, to o rodzeństwo dla Oli napewno się
                                    postaramy. Mysle że juz latem, albo zaraz po lecie zaczniemy się starać o
                                    bracisza dla małej smile
                                    W zasadzie to mozna by już, bo Ola jest spokojna i moze dalibyśmy radę z dwójka
                                    takich maluchów, ale ja jeszcze muszę troche odpocząć.
                                    • ma_ruda2 Re: witam w piątek 05.01.07, 10:43
                                      Bebelek biedne maluszki i biedan ty sad zycze T & T wyszbkiego powortu do
                                      zdrowia a tobie przespanej nocki. Jutka ma racje ty superwoman jestes!! trzeba
                                      ci taka koszulke kupic smile)

                                      Nikusia dobrze ze juz z brzuchem lepiej!! smile a jak rechabilitacja Olenki?

                                      glodna jestem, a jeszcze nie moja godzina a w firmie nie ma zadnego ciastak i
                                      pana z kanapkami jeszcze nie bylo sad(( buuu ....
                                      • ant25 Re: witam w piątek 05.01.07, 10:45
                                        Bebell Ty chyba Cyborgiem jesteśsmile
                                        I życze zdrowka dla maluchów
                                        • althea35 Re: witam w piątek 05.01.07, 10:58
                                          Witam w piatek!

                                          Wczoraj tesciowa miala gosci na obiedzie i my tez bylismy zaproszeni. W
                                          niedziele znowu obiadek u tesciowej... jak po raz 4 poda ten sam deser to
                                          wychodze!!!

                                          Monia, ja nie wiem gdzie ja sie wpisalam, bo ja zawsze sortuje od najnowszego i
                                          ja nigdy nie wiem gdzie ja pisze.

                                          Bebell, trzym sie jakos z chorymi dzieciaczkami! Ty silna babka jestes i dasz
                                          rade. Wysysaj ten katar Tadkowi coby nic wiecej z tego nie bylo.

                                          A tak swoja droga, jak to jest z czopkami przeciwgoraczkowymi dla maluchow?
                                          Wczoraj patrzylam w aptece i nie bylo nic ponizej 5 kg...

                                          Nika, wspolczuje bolesnej @. Ja sie łudze, ze po porodzie juz nie beda takie
                                          bolesne... ale widze, ze moge sie rozczarowac.

                                          Marudka, to ja ci juz robie kanapke i przpycham kablamismile))

                                          Ant, jak mala?? Juz dobrze po nocnych sensacjach?
                                    • ant25 Re: witam w piątek 05.01.07, 10:44
                                      Nika powtórze sie, w kompleksy mnie wpedzaszsmile jestes niesamowicie
                                      zorganizowana, praca zaraz po macierzynskim Maluszek w domku i plany na drugie
                                      Nic tylko przykład braćsmile)
                                      i jeszcze te dojazdy do pracy smile
                                      Jesteś Wielkasmile
                                      • ma_ruda2 Re: witam w piątek 05.01.07, 11:05
                                        Althea dzieki dobra kobieto za kanapke!!!

                                        Antus nie swiruj!! u nas na forum same dzielne babki!! no i ja tongue_out
                                      • nika112 Re: witam w piątek 05.01.07, 11:06
                                        Antuś no teraz to się zaczerwieniłam.
                                        Nigdy bym o sobie nie pomyslała zeby mnie za przykład brac. Ale dziękuję za
                                        komplementy.

                                        A druge musi być! Ja mam trójke rodzeństwa, a mąż jest jedynakiem. I teraz to
                                        zawsze z moim rodzeństwem sie soptykamy, a on biedny sam jak palec. Nie che
                                        żeby Ola kiedys została zupełnie sama. A ze "wiekowa" kobieta jestem, bo juz 33
                                        roczek leci to nie ma na co czekać, bo będę jak babcia na wywiadówki latać smile
                                        • pitu_finka Re: witam w piątek 05.01.07, 11:45
                                          Witamsmile

                                          Yskerko, jeszcze raz powtorze jak sie ciesze!****

                                          Jutko, ja tez potwierdzamz e taki 6 cmtrowy jest najlepszy. Ale taki co ma 50
                                          pare tez jest fajnysmile Gratulacje!

                                          Cytrusku, zdrowka dla Motylkow!

                                          Bebellku, twarda jestes.****Yskyerka ma racje, wpychanie dziecka do fotelika a
                                          potem zapinanie fotelika, odpinanie tez jest upierdliwe. Jak moge gdzies
                                          dojechac metrem to wole metrem. To tak na pociechesmile

                                          Aaaa, jak robia cc to miesien tez musza niestety przeciac. Probowalam sie
                                          ostatnio przymierzyc do brzuszkow. Porazka. Olciu, tak poza tym to ja tez sobie
                                          moge na razie pogadacsmile)) Tez nie mam sil, a poza tym jakos mnie jeszcze w
                                          srodku pobolewa. Ale Olcia, nie boj sie. Pamietasz jak panikowalam? Otoz
                                          przezylamsmile

                                          Melba, no to czekam na telefon od Doroty.

                                          A dzisiaj idziemy z Zosia do neurologa.

                                          I musze juz uciekac niestety. Pa.
                                        • chrumpsowa Re: witam w piątek 05.01.07, 11:48
                                          Witam sie i ja smile Bebelku wspolczuje kiss. Nika dobrze radzi dobry jest roztwor
                                          soli fizjologicznej. Tutaj sa specjalne machiny do plukania, ale troche to
                                          ustrojstwo kosztuje. Natomiast znajomi, ktorzy maja 6-ro dzieci smile doradzali mi
                                          najtanszy sposob - kupic sol morska w sklepie (tu b. popularna) i samemu zrobic
                                          roztwor, wstrzykuje sie ten roztwor strzykawka do dziurki, ma sie pochylona
                                          glowe i roztwor wycieka druga dziurka pluczac nos i zatoki. Ustrojstwo dziala
                                          tak jak w linku:

                                          Nika wspolczuje bolesnej @ no i juz trzymam kciuki za kolejne starania smile

                                          Jutko trzymam kciuki za egzamin!!!! Mam nadzieje, ze czujesz sie dobrze i zadne
                                          mdlosci Cie nie mecza!!!

                                          Althea za to Twoj maz na pewno zadowolony, bo trafil mu sie model zony lepszy od
                                          jego matki (jesli chodzi o pichcenie), a jak Twoje sampoczucie?

                                          Witam sie z Wami smile))
                                          PS Yskyerko - TY wiesz co kiss
                                          • chrumpsowa Link dla Bebelka 05.01.07, 11:52
                                            www.purling.tv/images/film.gif
                                            Mam nadzieje, ze bedzie dzialal.
                                            • chrumpsowa Re: Link dla Bebelka 05.01.07, 11:56
                                              Tiaaa oczywiscie nic nie widac.. Tak wiec polecam strone:
                                              www.purling.tv produkt rivolus i nacisnij guarda il filmato
                                              • althea35 Re: Link dla Bebelka 05.01.07, 12:04
                                                Chrumpsiku, ja ma sie dobrzesmile Nawet z rana malza pomolestowalamsmile
                                                A ty juz zdrowa jestes calkiem??
                                                • fantaisie Re: Link dla Bebelka 05.01.07, 12:26
                                                  Melduję się w przerwie i uciekam.
                                                  Marudziasmile)))

                                                  Jaania ma wyjazd ze studiów i pokaże się dopiero w niedzielę.

                                                  papa
                                                  • chrumpsowa Re: Link dla Bebelka 05.01.07, 12:40
                                                    Oj Altehea to super!!! Ja juz dochodze do siebie. Kaszlu juz praktycznie niet,
                                                    sily tez powoli wracaja smile Musze sie nie przepracowywac i wydobrzec dokladnie,
                                                    bo jak mam zaczac prace to nie moge sobie pozwolic na chorobska wink
                                                  • nika112 Re: Link dla Bebelka 05.01.07, 13:06
                                                    Jutka trzymam kciuki za jutrzejsz egzamin. Napewno zdasz śpiewajaco.

                                                    Althea super, że masz taki dobry nastrój.

                                                    Finko trzymam kciuki za pomyslne wieści od neurologa!

                                                    Chrumpsiku kuruj się porzadnie, zebyś miała dużo sił kiedy rozpoczniesz pracę.

                                                    Marudko cały czas ćwiczymy buźkę Oleńki, chociaż coraz trudniej wykonuje się
                                                    ćwiczenia, bo Ola się za mocno rusza, a powinna prosto leżeć w ich trakcie. Te
                                                    lasery, które robiliśmy w listopadzie bardzo pomogły. Widac to dopiero z
                                                    biegiem czasu. Pod koniec lutego mamy kontrolę u neurologa i pewnie powtózymy
                                                    jeszcze raz serię laserów, bo one przyniosły największa poprawę.

                                                  • misia-ma Re: Link dla Bebelka 05.01.07, 13:09
                                                    wrocilysmy ze spacerku, pogoda super
                                                    slonko swieci, czyli fajnie jest. a tak na prawde, to
                                                    wcale nie fajnie. to dlatego ze jest tak cieplo, jest tyle
                                                    wirusow i innych bakterii w powietrzu sad

                                                    przyszedlby porzadny mroz i wymrozil wszystkie zarazy.
                                                    a latem to dopadnie nas inwazja komarow, muszek i innych swinstw

                                                    Nika, ja wole sterimar zamiast disnemaru. jak psikne sterimarem,
                                                    to wiem ze Magdzie na pewno wszystko sie przeczyscilo, bo
                                                    az oczami jej wyplywa. fakt, ze ona biedna tego nie cierpi,
                                                    ale disnemaru tez nie kochala

                                                    zdrowka wszystkim zakatarzonym zycze
    • stokrotka76 Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 05.01.07, 13:28
      Dzieńdoberek smile))

      W końcu chwilka, żeby się odezwać! Tyle się dzieje, nie wiem od czego zacząć!
      Jasio jest boski i cudowny!!! A jaki grzeczniutki! Na początku miałam problemy
      z pokarmem i trzeba było dokarmiać, ale w koncu jest dobrze i jedziemy na
      samym mamusinym mleczku - wczoraj juz nawet nie trzeba było dokarmiać moim
      ściągniętym smile.

      Poród nieźle nas zaskoczył - szykowałam się na połowę stycznia, a tu nagle
      21.12 w nocy wody zaczęły odchodzić i trza było od szpitala jechać. Nawet nie
      miałam jeszcze torby spakowanej i wyprasowanych ubranek dla krasnala! My
      rodziliśmy a moja mama u nas w domku prasowała i mieszkanie sprzątała.
      Rodziliśmy na Solcu i poród wspominam naprawdę bardzo dobrze - po 4.00
      wylądowaliśmy na sali porodowej, Jasiek urodził się o 15.15 - sama faza parcia
      trwała 15 minut i obeszło się bez znieczulenia i nacinania krocza! Za to był
      grany prysznic, wanna, piłka i masowanie. Mąż był ze mną i był naprawdę super-
      wspierał mnie, pomagał i dopingował - przy parciu były pozycje kiedy mnie
      przytrzymywał, widział jak Jasiek wychodzi na świat i jak go wyjmują. Jak mi
      malucha położyli na brzuszku popłakałam się, mężulo tez pochlipywał. Cudowne
      przeżycie - cały poród tak wspominam!!!

      Wczoraj Jasiek skonczył 2 tygodnie. Przedwczoraj byliśmy na pierwszym spacerku
      i w przychodni. Na sczęście ładnie przybiera na wadze smile. Już ma coraz dłuższe
      okresy aktywności, nie śpi np po 2 godziny.

      Ściskam Was mocno i postaram się odzywać częściej! Tylko nie wiem, kiedy zdążę
      Was poczytać!
      • misia-ma Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 05.01.07, 13:36
        Super Stokrotko, ze Jasiek zdrowo rosnie
        i jest grzeczniutki smile

        no i zazdroszcze milych wspomnien z porodu smile))))
        • ma_ruda2 Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 05.01.07, 13:42
          Stokroteczko, fajnie cie 'widziec'!!! usciskaj Jasia smile i zagladaj do nas w
          miare mozliwosci oczywiscie. kiss

          Bebelek!!! W jest w rzeczpospolitej!!! tylko skad oni to zdjecie wzieli??? z
          archiwum big_grinDD
          • misia-ma Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 05.01.07, 15:15
            no nie!!!!!!!
            wlasnie wrocilysmy z drugiego spaceru, a tu
            ciagle cisza??????????
            pewnie wszystkie sie rozgadaja, jak ja pojde spac sad
            a dzis znowu pojde wczesnie, bo jutro rano do pracy sad
            ale mi sie nie chce, juz na sama mysl

            puk, puk! jest tu ktos?
            • lalisia78 Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 05.01.07, 15:25
              ja mam juz dosc dzisiejszego dnia caly czas leje wiec dziewczyny siedza w domu
              i rycza na zmiane jak nie jedna to 2 juz nerwowo nie moge teraz amelka chodzi i
              od 15 min nic tylko r\yczy niewiadomo czemu jak wstala to ma humor do niczego
              • bebell Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 05.01.07, 15:38
                lalisiu- u mnie też z nerwami kiepsko ostatniosad(
                • lalisia78 Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 05.01.07, 15:43
                  wkoncu sytuacja opanowana alicja oglada uczmy sie z rodzicami a amelka sie
                  uspokoila. Norumalnie nie wiedzialam o co jej chodzi a chodzilo o to ze alicja
                  jadla nalesniki a amelka nie moze
            • bebell Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 05.01.07, 15:36
              my jesteśmysmile
              wrócilismy od lakarza. tośka ma antybiotyk. i jak zwykle nie wiem, czy jej
              podac. do tej pory jeszcze nigdy antybiotyku nie dostała. w dodatku wszystkie 4
              piątki atakujasad( więc doszło rozwolnienie. i ten katar to tez pewnie od tych
              piątek. Tośka zawsze na nowe zęby reaguje katarem i biegunka. i gardło paskudne...
              tadek oczywiście jest w bliskim kontakcie z Fridą i Sterimaremsmile) i póki co tak
              ma pozostac.

              Ma_rudka- dzięki za cynksmile)) wczorajszy odcinek bardzo mi się podobał. i nie ma
              to nic wspólnego z tym, żem żona jestsmile)) a zdjęcie strasznie stare... i na
              razie nie potrafię sobie przypomniec z czegosad((

              Misia- Twoje dziecię rzeczywiście wstaje o nocnej godziniesad( i ja chce
              mróz!!!!! a nie taką chlapęsad(( kurka, styczeń w końcu jest...

              k.
      • bebell Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 05.01.07, 15:43
        Stokrotko- witajsmile)) nas też zaskoczyło Twoje rozdwojeniesmile)) sciskam Ciebie i
        Jasia.
        • ma_ruda2 Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 05.01.07, 15:48
          Misia ja jestem, ale troszki zajeta smile) a wieczoem bede chwilke bo mnie M znow
          od kompa bedzie gonil a w laptoku nie mam netu i nikt nie wie whysad(

          Bebelek nie ma za co!!! mi sie wczoraj alarm wlaczyl i przypomnial o programie
          ale nie bylo go gdzie obejzec, musze plytki od ciebei wysepic!!! smile)
          usciski dla Tosi, biedna wszystkie 5 na raz sad(( i dla tadeusza tez i dla
          supermamy duzy buziak kiss**

          a ja nie chce zimy, nie lubie, nie potrzebuje tongue_out
          • olcialew1 Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 05.01.07, 16:00
            Sie melduje i wczoraj to wieczorkiem spokojnie bylo. Mnie nie bylo to nie bylo
            komu pozberezniac smile))))
            Bebell i Lalisia sciski dla Waszych maluchow dla malego rudzielca tez za te
            chorunstwa i poduszki. Reszta Pocianiatek niech nie wazy sie chorowac.
            Misia cos sie ie odzywa na temat dorabiania rodzenstwa smile???
            Pitus powiadasz, ze miesnie tna a nie rozsuwaja?!? MUsze sie swojeho zapytac bo
            myslalam, ze jest tak jak Althea pisala.
            Althea a to na 2-3 tyg. przed terminem da sie jeszcze posexix? To mnie
            pocieszylas bo ja na to bardzo licze jak skoncze 37 tyg. Jsk sobie pomysle, ze
            po porodzie trzeba czekac jeszcze z 2 m-ce a ze strachu pewnie wicej to mnie
            skreca.
            Jutka Dzidka egzaminem nie stresuj!
            Balbinko poszlas do pracy czy lezakujesz?
            Melba kiedy tescior?
            Nie wiem co jeszcze.
            Aha w noc juz myslalam, ze mi sie dziec obraca tak zaczela sie nogami zapierac,
            ze prawie lzy w oczach mialam. No ale to tylko pobozne zyczenie, powiercila sie
            i poszla spac.
            • althea35 Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 05.01.07, 16:11
              Olcia, no ba! Pewnie ze sie da! Tylko trzeba troche pokombinowac, jaksmile))))
              Ja teoretyk jestem, ale z tego co ja slyszlam, to w wiekszosci przypadkow
              miesnie sie odsuwa na boki a nie tnie. Dzieki temu znacznie szybciej dochodza
              do siebie.
              Ja zupelnie nie wiem kiedy sie ten moj dziec przekrecil, bo ja bylam przekonana
              ze ma nogi na dole, bo tam czulam ruchy, a sie okazalo, ze mi tak reka chyba
              grzebie w pachwinie.
        • althea35 Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 05.01.07, 16:05
          Ja tez z niecierpliwoscia czekam na mroz. Nie urodze, zanim mrozu nie bedzie!!!
          No jak ja mam ten materac na mroz wywalic, jak go nie ma...

          Bebell, jak Toska ma gardlo bardzo rozwalone to moze lepiej jej ten antybiotyk
          zapodac... no ale ja tez zwolennikiem nie jestem.

          Stokrotko, ciesze sie ze Jasiek zdrowo rosnie! Juz ma dwa tygodnie chlopak, ale
          ten czas szybko leci. A ja nadal w dwupaku.

          Cytrusia sie nie odzywa, wiec wam napisze co rano wyczytalam na styczniowkach.
          Jasmin ma wirus RSV i dostała antybiotyk i dostaje tlen bo ma trudnosci z
          oddychaniem, a Kalina dostala przeciwciala, zeby nie zachorowac.
          Mam nadzieje, ze szybko wyzdrowieja.
          • matala6 Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 05.01.07, 16:24
            witam w piatek po pracy
            i lece robic nalesniki
            az mi slinka cieknie wink)
            • matala6 Lekarz z przychodni ;? 05.01.07, 16:33
              Wczoraj dostalam skierowania
              na usg (pomiar faldu karkowego,
              test pappa i bhcg.
              Mam te badanka zrobic w jednym dniu - niezaleznie od wynikow
              dla wlasnego spokoju.

              Dzis dzwonilam tam gdzie zawsze robie badanka
              (a ze chodze prywatnie do ginka, wiec odplatnie)
              z pytaniem ile kosztuje test pappa, bo ceny sa czasami koszmarne.
              I uslyszalam, ze nie robia tego testu ;/

              I zastanawiam sie czy nie zaczac chodzic dolekarza do przychodni,
              bo finansowo mozna nie wyrobic jak sie chodzi prywatnie
              (wizyta 120 + odplatne badania)
              W koncu place skaldki i nic z tego nie mam.

              Jestem w korpce,
              w sumie tej gince duzo zawdzieczam.
              Poradzcie co zrobic.
              • matala6 Re: Lekarz z przychodni ;? 05.01.07, 16:34
                Mialo byc jestem w kropce.
              • jutka7 Re: Lekarz z przychodni ;? 05.01.07, 16:44
                Matalko,
                jeśli masz dobrego zaufanego lekarza w przychodni i czas by stać do niego w
                kolejce w godzinach pracy najczęsciej to pewnie, ze dla kieszenia będzie lżej.
                Ja osobiście nawet nie próbowałam szukać. Mój gin bierze za wizytę 70 zł,
                badania też robię odpłatnie, ale tak naprawdę poza pierwszymi drogimi- toxo,
                przeciwciała, reszta kosztuje grosze. Więc jakoś to przeżyję.
                Ciągle dziwi mnie to zalecenie testu PAPPA. A beta jednorazowo też Ci nic nie
                powie, dopiero jej przyrost, czyli 2 badania w odstępie 48-72 godzin. Usg
                genetyczne (przezierność karkowa itp.) robi się między 12 a 14 tc, w innym
                czasie wyniki nie są miarodajne. Mój gin zrobił to badanie podczas wizyty i w
                jej cenie.
                Pytałaś po co masz robić test PAPPA?
                • jutka7 w przerwie 05.01.07, 16:48
                  od nauki zaglądam do Was smile
                  Chrumpsiku, czuję się dobrze, mdłości praktycznie już minęły, dawno nie
                  zdarzyło mi się jeść czegoś nad toaletą rano smile) Tylko ciągle jestem głodna i
                  funduję sobie mieszankę smaków. Jutro po egzaminie kupuję wagę, bo zaczynam się
                  bać. W takim tempie to ja zacznę przypominać wieloryba. Najgorsze jest to, ze
                  nie mogę jednorazowo zjeść całego obiadu, więc 10 min po skończeniu znowu
                  jestem głodna. A jem ciągle. Ciekawe czy już coś przytyłam. A ruchu mam mało.
                  Ale zaczynam na basen chodzić smile
                  no nic, wracam do nauki smile
                  • feromonka Re: w przerwie 05.01.07, 18:00
                    Cześć!

                    Jutko dzięki wielkie za foto!smile dzidzi jest urocze i pewnie oglądanie tego
                    małego czlowieczka na monitorku jest bardzo miłym przezyciem...
                    a jeśli chodzi o obstawianie to ja myśle, że to córa będziesmile

                    Lalisiu masz przekochane córcie i chyba obie do cibie podobne?

                    Yskierko trzymam kciuki, żeby tym razem się udało i żebyś w terminie miała juz
                    maluszka przy sobiesmile
                    a może urodzi sie w tym dniu co ja?smile

                    Dziewczyny ja nie wiem co sie dzieje, ale w moim kręgu znajomych i w pracy jest
                    jakiś wysyp brzuszków! gdzie sie nie obróce tam się dowiaduję, że ta w ciąży,
                    ta już rodzi itd....
                    czyżby to zasługa becikowego?
                    ciekawe kiedy go wycofają...a plotki takie chodziły....

                    zmykam co jeszcze poczytać...
                    • feromonka Stokrotko 05.01.07, 18:01
                      super że tak miło wspominasz poródsmile chyba jako jedna z nielicznychsmile
                      i ogólnie fajnie, że Maluszek na mleku mamusi się chowasmile

                      kiedyś chyba fotki Jasia krążyły, ale ja nie dostałamsad
                      • matala6 Re: Stokrotko 05.01.07, 20:30
                        Jak milo, ze Jasio spokojny
                        i ze wrazenia z porodu pozytywne
                        Gratuluje meza - dzielny byl!
                  • pitu_finka Re: w przerwie 05.01.07, 18:10
                    A my wrocilysmy od neurologa. Kobieta powiedziala ze jesli chodzi o cytomegalie
                    to w CZD nas troche zbyli i ona by sie upierala zeby ja przyjeli do szpitala bo
                    w CZD lecza dzieci ktore maja juz Igg 300 (a Zoska ma 500...). Poza tym Zoska
                    wg niej jest wiotka i za malo glowe podnosi a na 3 miesiace powina sie pewnie
                    podpierac i podnosic (do cholery, ona jeszcze dwoch nie ma!!!!???). Wymiekam,
                    komu ja mam do cholery wierzyc jesli chodzi o ta cytomegalie??????? Kazala
                    znowu robic usg glowy czy nie pojawily sie teraz jakies zwapnienia...Juz powoli
                    nie mam sil na te jazdy, co mi sie wydaje ze juz jest ok to moj spokoj pada w
                    gruzach. Dodatkowo stwierdzila ze w jakis tam sposob tego obnizonego napiecia
                    nie mozna rehabilitowac bo dziecko ma wade serca. Byla dosyc wredna, nic nowego
                    nie powiedziala mi o zagrozeniach zwiazanych z CMV a traktowala mnie jak
                    jakiegos polglowka ktory olewa zdrowie wlasnego dziecka.
                    • ma_ruda2 Re: w przerwie 05.01.07, 18:57
                      Pitus nie wiem co powiedziec, jakos mi ta twoja neurolog nie podeszla!!! a ty
                      wcale nie jestes polglowek!!!!!!! moze idz jeszcze do innego lekarza?? ja wierze
                      ze Zoska jest zdrowiusienka panienka!!! sciskam ...

                      Maltalka mnie tez zastanwia po kiego ci beta i ten test na p??

                      Jutka kuj a waga sie ni eprzejmu, ja bez ciazy wieloryb jestem.

                      no i uprzejmie donosze ze @ przylazla sad( juz plakalam sad( ale w sumie czym sa
                      moje problemu w porownaiu z innymi .... eh.
                      • balbinka74 Re: w przerwie 05.01.07, 19:35
                        Marudziu, przytulam! Pociesz się,ze to była dopiero rozgrzewkasmileI impreza u
                        fantazyjnej cię czeka...a za 2 tygodnie znowu przyjemnoścismile
                        Dobrze,że leki działają, a twoje cykle sa znacznie krótsze! To zwieksza szanse
                        i to bardzo!Widocznie twój dziec chce byc skorpionikiemsmile

                        misia, tak robil mój siostrzeniec...wchodzil w kazda dziurę...i niestety często
                        w tedy...zapełnial pieluchęsmile))No, własnie, własnie..kiedy planujecie braciszka
                        lub siostrzyczke dla małej? wyrzuccie te gumki( mała dała wam znak) i jazdasmile))
                        Zadna chwila nie będzie odpowiednia...tk bylo u mojej znajomej..a teraz ma juz
                        43 i musieli odpuscicsad

                        Pitus, nie przejmuj sie gadaniem tej baby.Najbardziej wkurza mnie fakt,ze
                        prawie kazdy lekarz mądrzy sie jesli chodzi nie o jego specjalizację, zamist
                        przejsc do meritum sprawy....podobnie robia wszyscy robotnicy..malarz krytykuje
                        niedociągnięcia stolarza , płytkarz murarza..itd...

                        Biedna jaaania, w szkólce sie nasiedzisad

                        Niko, to będziemy trzymac kciuki za braciszka dla Oleńki!
                        I może cie pocieszę..ty majac 33 na karku będziesz się starac o drugie...a ja
                        dopiero urodze pierwszesmile

                        Stokrociu, cieszę się,że mały taki grzeczniutkismile



                        • melba7 A niech to chudy Pocian! 05.01.07, 19:48
                          Marudzia, sciskam mocno-mocno, ja czuję,że zaraz zawyję z tego samego powodusad
                          Cholera mnie bierze na przemian z płaczliwym nastrojem, do duszy to wszystkosad
                          Pitus, no nie bałdzo podoba mi się ta neurolog;
                          • melba7 Re: A niech to chudy Pocian! 05.01.07, 19:54
                            i jeszcze wlazłam w moje stare posty...a tam była sygnaturka z suwaczkiem, który
                            pokazał mi 30 tydzień i 3 dnisad
                            i poczytałam sobie o wadach genetycznych, poskładałam do kupy to, co usłyszałam
                            podczas badan usg w sierpniu, i juz wiem mniej wiecej, jaki to był rodzaj wady...sad
                    • balbinka74 Re: w przerwie 05.01.07, 19:09
                      Witamsmile
                      althea, wyspałam sie i jakos ten dzień przeleciałsmile Wylazla mi mała opryszczka
                      na wardzesad popijam herbatki i wode z cytrynką...no i zatanawiam się, czy moge
                      ja czyms posmarować..
                      I zaraz idę lezakować..
                      Yskierko, dobrze powtórzyc po 2 lub 3 dniach.Plamienia miałam tuz przed data
                      robienia testusmile Co powiedziała ginka?

                      Jutko, ja tak mam cały czas...obiad jem na 3 raty..nawet głupiej drożdżówki nie
                      moge całej zjesc.Dobrze,ze bede w domku, bo w pracy zaczęli mnie dosłownie
                      tuczyc...Co rusz, ktos przynosi jakies smakołyki no i jak tu odmówić?
                      Mnie sie chce ostanio mięska...duzo mięska i rybki..w każdej postaci.Odrzuca
                      mnie od pomidorów a na mysl o zupie selerowej( przepysznej kiedys) dostaje
                      dreszczy z obrzydzenia...

                      Marudzia, melba, jak sytuacja na froncie?

                      feromonko i jak pęcherzyki ? Mam nadzieję,że wystrzeliły!

                      Ojejku, bebelku, nasz cyborgu kochany! Trzymaj się! Jedno dziecko chore, to juz
                      dramat..ale dwójka? Wysyłam ci wspomagające fluidy!A ja boje sie znowu usiąśc
                      za kierownicą..a kiedys sporo jeździłam...

                      Cytrus, modlę sie o zdrówko twoich panienek!
                      Co to za wirus?

                      Chrumpsik, zdrowiej!

                      Ant, ti, ti...ja ci dam! miała byc konsekwencja tak?
                      Dobrze,ze jednak byłas przy małej w tej trudnej chwili!

                      A mnie czeka jeszcze rozmowa na temat zwolnienienia z powodu ciązy..ten drugi
                      szef nic jeszcze nie wie.Wiem,ze ciaza bardzo mu szyki popsuje..a i ja moge
                      stracic szanse na zmiane pracki, bo po prostu na wolne miejsce kogos innego
                      przyjmą...Zobaczymy co będzie.Dziec najwazniejszy, a praca..jesli ma to byc ta
                      własciwa..to będzie na mnie czekała.Mnie natomiast nie bedzie czekała trudna
                      decyzja..sytuacja sama sie rozwiąze...

                      Fantazyjna, tak sobie myslę..kotek, ( wiem, jak tego nienawidzisz) zrób sobie
                      morfologie z uwzględnieniem żelaza osobno.Takie zmeczenie i sennośc często sa
                      wynikiem anemii, a ty przeciez sporo schudłas...

                      Bebelku, a kiedy ci robiono po raz pierwszy badanko na przeciwciała? My mamy
                      niezgodnoscsad Ja mam AB- natomiast mezul A +sad((





                      Marudk
                      • pitu_finka Re: w przerwie 05.01.07, 19:12
                        Marudzia, przytulam.*****

                        Mnie ta kobieta w ogole nie podeszla.
                        • ant25 Re: w przerwie 05.01.07, 19:23
                          MArudzia ściski słonko, wiesz jak jest jakby co....buziakuje
                          • olcialew1 Re: w przerwie 05.01.07, 20:10
                            Marudzia starsznie mi przykro, buzka.
                            Pitus juz po tym jak lekarz powiedzial, ze jak na 3 m-ce to nie robi tego co
                            piwinna to widac, ze konowal. Nie przejmuj sie i idz do innego a mysle, ze w
                            ZCD chyba lepiej wiedza niz ten partacz.
                            • balbinka74 Re: w przerwie 05.01.07, 20:39
                              Melbus, , kurka, co to bylo?

                              Matalko, ja poczekam na usg w 12t. Jesli ginek bedzie miał jakies watpliwosci,
                              to wtedy od razu zrobie nastepne badnia.

                              Tatanka chyba zagrzebana w robocie i boi sie pewnie do nas zaglądac, bysmy jej
                              nie zlały za te wszystkie robotki!

                              I przypomnijmy, jak to jest z kolejnoscia porodów...althea,olcia, tatanka,
                              jutka, matalka, ja, yskierka... o kurka,posucha......o kreseczki walczą melba,
                              ergusia, fantazyjna, chrumpsowa,feromonka,enterek, potwors, maruda,
                              ant,lirio...kogos pominełam?

                              Abi znowu siedzi cicho...
                              Yskierko, piłas ziolka?
                              ide polezakować...
                              • chrumpsowa Re: w przerwie 05.01.07, 20:45
                                jeszcze Zuza smile
                • matala6 Re: Lekarz z przychodni ;? 05.01.07, 20:10
                  test zeby sprawdzic czy dzidzia jest zdrowa i wykluczyc wady genetyczne
                  • matala6 Re: Lekarz z przychodni ;? 05.01.07, 20:22
                    Po obiadku polozylaa sie i slodko zasnelam

                    Malenstwo Jutusi ma talkie sliczne ksztalty wink)

                    Marudzia przytulam cieplutko

                    Pitus po opisie lekarz nie podoba mi sie

                    Przychodnia do ktorej chodze jest duza,
                    bylam tylko kiedys raz u internisty
                    i dobrze pomogl.
                    Nikogo tam nie znam,
                    ale mysle,ze trafie na kogos sensownego -
                    trzeba sprobowac.
                    • matala6 Re: Lekarz z przychodni ;? 05.01.07, 20:26
                      Macie racje - jak badanie usg w porzadku
                      to szkoda robic test pappa.
                      Samo szukanie gdzie go robia juz mnie stresuje.
                  • chrumpsowa Re: Lekarz z przychodni ;? 05.01.07, 20:29
                    Marudzia sciskam mocno, mocno i przytulam!!!!!!!!!!

                    Matala poszukaj jakiejs przychodni, ktora ma podpisana umowe z nfz. W takich
                    prywatnych klinikach zazwyczaj lekarze nie sa burkliwi i nie olewaja, a za
                    wizyty placi panstwo. Tak bylo w lecznicy na Swietokrzyskiej w Wawie(kurka tylko
                    nie pamietam nazwy), wiem, ze takie sa tez na Bemowie - rozejrzyj sie w swojej
                    okolicy. Moze warto, bys zainteresowala sie ubezpieczeniem - towarzystwa ubezp.
                    daja mozliwosc leczenia w zamian za m-ny abonament. Pewnie j. jest sie w ciazy
                    to placi sie drozszy, ale i tak nie wychodzi drogo, bo w abonament wiliczone sa
                    tez usg. Niestety z tym nie jestem na biezaco, ale poszukaj na stronkach PZU. Co
                    do testu PAPA to ja mam mieszane uczucia. Nie dosc, ze drogi to jeszcze moze
                    wprowadzic sporo zamieszania. Wiem, ze do tego testu bierze sie tez pod uwage
                    wiek i j. kobieta przekroczyla 30-tke to statystycznie rosnie ryzyko wad wiec
                    sam wiek to dodatkowe pkt na to, ze dziecko bedzie mialo wady. Dlaczego lekarz
                    dla Ci skierowanie na Papa? Czy w Twojej lub Twojego meza rodzinie sa czeste
                    przypadki urodzin dzieci z wadami? Wg. mnie test papa robia kobiety po 35 r.z.,
                    a i tak chyba najwazniejsze j. chodzi o wady jest usg polowkowe. Specjalista nie
                    jestem wiec sie madrzyc nie bede, ale poczytalam troche na CiP jak to papa
                    wyszlo tragicznie a okazalo sie, ze dziecko zdrowe, a test papa wyszedl kiepsko,
                    bo kobieta byla starsza i generalnie slyszalam wtedy wiele wypowiedzi, ze test
                    papa to tylko kolejny sposob na zestresowanie... Poszukaj w wyszukiwarce na CiP
                    watki i papa.

                    Pitus mi tez podejscie lekarza sie nie podoba, no i jej wypowiedzi nie wygladaja
                    na kompetentne - dobrze to Balbinka ujela z tymi budowlancami - trafne prownanie.

                    Melba sciskam Cie mocno!!! Widzisz skoro sama odkrylas wady to moze lepiej, ze
                    dzieciatko odeszlo szybko i nie meczylo sie... Znajomy ma synka chorego na
                    porazenie mozgowe wiec wiem jakim cierpieniem dla rodzicow jest nieuleczalnie
                    chore dziecko. Mam nadzieje, ze teraz juz wszystko bedzie dobrze!!! Przeciez
                    jestes pod opieka dobrej lekarki. Sciskam jeszcze raz.

                    Bebell, Lalisia ja Wam powiem, ze dzielne mamy jestescie!!!

                    No i cos jeszcze chcialam i nie pamietam...
                    • chrumpsowa Re: Lekarz z przychodni ;? 05.01.07, 20:34
                      Stokrotko a zrobili zdjecie maluchowi zaraz po urodzeniu? smile Moja kolezanka
                      rodzila na Solcu, byla baaardzo zadowolona, a jak maly sie rodzil to byla tam
                      jakas maszyna co trzaskala fotki smile

                      Ciesze sie, ze wszystko u Was w porzadku.

                      Cytrus trzymaj sie!!! Mam nadzieje, ze Jasmin szybko dojdzie do siebie, a Kalina
                      dzieki tym przeciwcialom sie nie zarazi.

                      Bebelku przykro mi, ze Tosia dostala antybiotyk ;/ Biudulko dwojka chorych
                      maluchow, rzeczywiscie mozliwosci ludzkie sa niezbadane!!! Sciskam mocno!

                      Lalisiu Tobie tez wspolczuje tych histerii dziewczynek. Coz, gorsze dni maja tez
                      dorosli, a dzieci wiadomo jak zle humory uzewnetrzniaja - placza...
                      • melba7 Bebell, współczuje maleństwom i Tobie 05.01.07, 20:38
                        ...niezłe Kongo maciesad
                        Oby dzieciaki wydobrzały jak najszybciej
                      • chrumpsowa Jutka 05.01.07, 20:39
                        Jaka waga? Skoro na raz jesz malo to i mniej kalorii przyswajasz, wiec nic
                        dziwnego, ze jesz czesto! Chudzina jestes wiec pewnie i wiecej przytyjesz.
                        Lepiej jesc wiecej niz potem nie miec zebow czy osteoporoze... Dziecko wyciagnie
                        z Ciebie jesli w pozywieniu, ktore spozywasz nie bedzie dostatecznej liczby
                        skladnikow odzywczych. Wyciagnie z ciebie i skutki moga byc jak wyzej opisalam:
                        anemia, zniszczone zeby, wlosy, kosci. Jesli nie objadasz sie chipsami i
                        slodyczami to apetytem sie nie martw.

                        Kurka i jeszcze do kogos chcialam napisac i nie pamietam ;/

                        Czy Yskyerka sie dzis meldowala????
                        • lirio.a piątek wieczór 05.01.07, 20:50
                          dziewzyny wczoraj nie dałam rady wejść na forum bo do domku zwlokłam się o
                          22.00 padnięta, a tu takie wieści!!
                          Yskierko mocno mocno trzymam kciuki, niecierpliwie czekam na wieści od dohtorka.

                          Marudziu przytulam, ale nie rycz, rano mówiłaś że tu same dzielne dziewczyny.

                          Melba nie zaglądaj w stare sygnaturki - posłuchaj moim postanowieniem
                          noworocznym jest nie rozpamiętywanie przeszłości od tego tylko w wielkie doły
                          się wpada.

                          Biedne chore dzieciaczki Motyl cytrusi w szpitalu i szpital u Babelka.

                          Pituś bardzo Ci współczuję, musisz już być tym wszystkim zmęczona i skołowana.
                          Idź do innego neurologa, ale nie mów nic o poprzedniej wizycie i proszę nie daj
                          się zwariować.
                          • melba7 Re: piątek wieczór 05.01.07, 20:55
                            Balbinko, sądzę,ze to mogła być trisomia 18 chromosomu;zespół Edwardsa;to
                            oczywiscie tylko moje gdybanie, ale obraz pasuje.
                            • chrumpsowa Re: piątek wieczór 05.01.07, 21:05
                              Melba sciskam jeszcze raz!!

                              Liro moze Ty odpowiesz na moje ptyanie o fizjologie krwawien w cyklach
                              bezowulacyjnych????? Jak to jest, ze czesto jest cykl bez owulacji jest
                              oczywiscie dluzszy niz normalny, ale tez bez zadnego wywolywania przychodzi @.
                              Co ja wywoluje? Bo nie spadek progesteronu jak w przypadku "prawdziwej"
                              miesiaczki (takiej z cyklu owulacyjnego).
                              • olcialew1 Re: Dziewczyny "porada prawna" potrzebna 05.01.07, 21:17
                                Czy ktoras z Was wie jak wyglada przeprowadzenie rozwodu jak glupi facet sie
                                stawia i nie chce dac zgody dla wlasnego wygodnictwa? Ktos cos wie, ktos cos
                                slyszal?
                                Melbus przytulam mocno i nie szperaj juz nigdzie.
                                Jutka Ty jedz bo ja znam 2 takie co od samego poczatku patrzyly na wage itd i
                                tak jak Chrumpsowa pisze niedobrze potem bylo, nie bede wypisywac bo ale nie
                                chodzi o zeby i osteoporoze. Po co masz sobie potem w brode
                                pluc, pare kilo w lewo czy w prawo zadna roznica i tak przytyjesz i tak smile)
                                Chudzina z Ciebie jest teraz. Zadnej wagi nie kupuj bo oszalejesz.
                                • lirio.a Re: Dziewczyny "porada prawna" potrzebna 05.01.07, 21:24
                                  Chrumpsie mnie znowu dopadło przeziębienie gigant, coś z tą moją odpornością
                                  też nie tak, bp przecież miesiąc temu skończyłam dwie serie antybiotyków,
                                  ale... w związku z tym moja głowa nie pracuje na normalnych obrotach daj chwilę
                                  się zastanowić, bo jakoś nigdy o tym nie myślałam, to musi być związane z
                                  czynnością tych hormonów przysadkowych
                                  • chrumpsowa Re: Dziewczyny "porada prawna" potrzebna 05.01.07, 21:29
                                    Bidulka wspolczuje przeziebienia kiss Ane a lykasz vit B6? Wiesz ja przed okresem
                                    czesto mialam opryszczki, zajady, jakies przeziebienia, ktore konczyly sie jak @
                                    przylazila no i wlasnie te dolegliwosci skonczyly sie jak zaczelam brac vit B6.
                                    Oczywiscie przyplataly mi sie zatoki a potem zap. oskrzeli, no ale ja zawsze
                                    mialam problemy z tymi chorobami...
                                    • megi.1 Re: Dziewczyny "porada prawna" potrzebna 05.01.07, 21:46
                                      Witajcie,

                                      Fantaisie dziekuje za smska no i z niecierpliwością czekam na meldunek
                                      Yskierkismile

                                      Pituś dziwna ta neurolog. Jeżeli chcesz mogę Ci podać namiary na neurologa
                                      (polecanego) u której byłam gdy Miki miał problemy. Rzeczowa i sympatyczna
                                      pani, odpowiadała na wszytskie moje pytania.

                                      Bebell współczuję sytuacji na froncie i mam nadzieję, że Twoje pociechy czuja
                                      sie już lepiej no i że Ty jeszcze przy zdrowych zmysłach jesteś!

                                      Jutko nie przejmuj się wagą, zrzucisz wszytko szybko po porodziesmile)) a teraz
                                      łasuchuj sobie do wolismile

                                      Marudko ścikam!!! i ponawiam zaproszenie na herbatkę w przyszłym tygodniu!

                                      Niko ucałowania dla Ciebie i Oleńkismile

                                      Balbinko u nas też Rh konfliktowe i sprawdziłam w karcie: miałam badane
                                      przeciwciała w każdym trymestrze jeden raz, było ok. Miki ma Rh+ więc po
                                      porodzie dostałam zastrzyk.

                                      Chyba od przyszłego miesiąca zmieniam fitness bo mnie wykończą dojazdy na plac
                                      trzech krzyży. wybieram się na coś bodobnego na terenie awf-u, zobaczymy jak
                                      będzie.

                                      No i cichtko się pochwalę, że w czerwcu lecimy na Maltęsmile))) to pierwse nasze
                                      wyjazdowe wakacje od podróży poślubnej no a skoro planujemy rodzeństwo dla
                                      Mikeigo to pewnie kolejna taka okazja długo się nie trafi więc postanowiliśmy
                                      zaszalećsmile
                                      • chrumpsowa Re: Dziewczyny "porada prawna" potrzebna 05.01.07, 21:51
                                        Megi super - ciesze sie razem z Toba. Pomysl swietny! smile

                                        No wlasnie nie ma Yskyerki, Tatanki dawno nie bylo sad

                                        A ktos mi powie, czy Ergusia dojechala? Chyba jeszcze nie meldowala sie na forum...
                                        • megi.1 Re: Dziewczyny "porada prawna" potrzebna 05.01.07, 22:06
                                          Chrumsowa, tak przy okazji czy mogłabyś podać tłumaczenie Twojej sygnaturki bo
                                          ciągle mnie intryguje, a ja w językach noga jestemsmile

                                          wlasnie Erga nie zameldowala sie na obczyznie!

                                          i chyba ide spac bo ostatnio noce ciezkie sa.

                                          spijcie dobrze
                                          m.
                                          • chrumpsowa Re: Dziewczyny "porada prawna" potrzebna 05.01.07, 22:15
                                            Tekst jest z tej piosenki:
                                            www.youtube.com/watch?v=rwpuxdSHL9c
                                            Mozna przetlumaczyc:
                                            "Lepsze prawdziwe rozczarowanie, niz falszywa/sztuczna radosc
                                            Ale kiedy rozczarowanie rosnie, cisnienie rosnie
                                            Ale pojzniej przybedziesz ty smile"

                                            To prawdziwe to w polskim rozumieniu takie nie udawane, szczere.
                                            W moim wolnym tlumaczeniu wink

                                            Dodam, ze we wloskim jak kobieta nie moze zajsc w ciaze to mowi, ze bambino non
                                            arriva - to znam wink Potworsa musze sie spytac kiedy sie mowi, ze è arrivato il
                                            nostro bambino... Kiedy udaje sie zajsc w ciaze, czy kiedy dziecko sie rodzi...
                                            Chcialam sobie suwaczek ze staraniami wstawic z tym tekstem però poi arrivi tu,
                                            ale kurka wychodzily ponad 4 linijki i sie nie miescil...
                                            • fantaisie Re: Dziewczyny "porada prawna" potrzebna 05.01.07, 22:21
                                              Olcia co do problemu, to ja tępa w tej dziedzinie jestem.... na pewno jak się
                                              pokażą nasze prawniczki to coś się wyjaśni!
                                          • ant25 Re: Dziewczyny "porada prawna" potrzebna 05.01.07, 22:30
                                            Megi, wspaniale, odpoczniecie, i zbierzecie siły na nowe starania a moze nawet
                                            przyjedziecie w wiekszym składzie?smile

                                            Bebelku i jak sytuacja na froncie chorobowym?

                                            Tez czekam na info od Ergi

                                            Ja dostała dzisiaj wku.....na przedszkole, jak wam pisałam Mała zwymiotowała w
                                            nocy ale poszła spac rano wesoła zero sladu ze cos nie tak wiec poszła do
                                            przedszkola M przekazał Pani info o tym co sie stało i ze jest ok ale jakby
                                            cokolwiek sie działo to maja dzwonic a jaki efekt ? Ciocia pojechała po
                                            trzeciej po Mała a ona z wysoka goraczka słaniajaca sie nie jadła cały dzien
                                            poczuła sie zle podobno po sniadaniu a Panie nie raczyły do zadnego z nas
                                            zadzwonic , przeciez na głowie bysmy staneli zeby ja zabrac, co wiecej nie
                                            wolno im podac zadnego srodka przeciwgoraczkowego ( taki przepis) wiec Mała nie
                                            wiadomo ile meczyła sie z temp. dopiero w domu dostała nurofen, zjadła
                                            leciutkie jedzonko i po godzinie było po sprawie teraz spia z M,
                                            W poniedziałek juz tam nie pojdzie a ja zamierzam zrobic dym do wiwatu, sama
                                            wpisywałam nasze komory w karcie informacyjnej wiec nie ma wymowki ze nie maja
                                            nie zmieniły sie co wiecej mamy zawsze poczty głosowe gdyby było zajete ale
                                            nikt nie pofatygował sie nawet o probe zadzwonienia....
                                            Mozecie sobie wyobrazic co czujemy z M wq na maxa......bedzie powazna rozmowa
                                            a ja znowu mam doła ze nie jestem wstanie zapanowac nad takimi rzeczami.....
                                        • lirio.a Re: Dziewczyny "porada prawna" potrzebna 05.01.07, 22:21
                                          Misia dziękuję za śliczną rodzinkę na mojej poczcie.

                                          Jutka to wręcz niemożliwe żeby nosić w sobie takiego małego człowieczka.

                                          Chrumpsie aleś mi zagadkę zadała, nigdzie nie jest to wręcz napisane, ale
                                          znalzałam że "do miesiączki dochodzi pod wpływem zmniejszenia się stężenia we
                                          krwi hormonów steroidowych, głównie progesteronu" ale nie tylko. Normalnie
                                          stężenie estradiolu (wydzielanego głównie przez kom. ziarniste rozwijających
                                          się pęcherzyków) największe jest wtedy kiedy szczyt progesteronu czyli 7 dpo i
                                          spada razem z nim. Wcale nie potrzeby jest progesteron na tym też polega
                                          działanie tabletek anty, bierzesz sterydy bierzesz (a tam nie progesteronu
                                          tylko estrogen) a potem przestajesz i jest @. Ale kiedy nastapi spadek
                                          estradiolu w cyklu bezowulacyjnym?? Nie wiem piszą że mogą być zarówno długie
                                          jak i krótkie cykle.
                                          • chrumpsowa Re: Dziewczyny "porada prawna" potrzebna 05.01.07, 22:27
                                            Dzieki Lirio!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

                                            No ja tez tak pisalam pisalam i mialam do Olci napisac, ze w kwestii rozwodu to
                                            nie pomoge sad ale nasze prawniczki na pewno cos bede wiedzialy.

                                            Nasza Zuza tez jakos ostanio sie nie odzywa...
                                      • fantaisie Re: Dziewczyny "porada prawna" potrzebna 05.01.07, 22:12
                                        Witam się wieczorniesmile

                                        Bebelku ale masz sajgonsad współczujęsad(( trzymaj się! Ty moja idolka jesteś, na
                                        pewno więc dasz sobie radę!

                                        Lalisiu, też masz nieźle, dwie takie agregatki...

                                        Marudzia, tulę, ściskam, całuję!!!!!!!!!!!!!!

                                        Matalko, dużo masz tych badań i faktycznie to może dużo kosztować, i jak masz
                                        dobrego lekarza w przychodni to może warto, ale jeśli nie... no nie wiem! jak
                                        się już komuś zaufa...

                                        Jutka, Ty taka chudzinka jesteś że możesz jeść na fullsmile smacznego Kochana!!!!!

                                        Melbuś, a Ty kopa w tyłek chcesz?????? naprawdę nie masz co robić tylko oglądać
                                        swoja sygnaturkę???? jasny gwint!!!! aż się zaplułam!!!!!!!!!! Coś Ci wyślę na
                                        chociaż minimalną poprawę nastroju, widoczność kiepska ale coś widać...

                                        Pituś, jakaś lewa ta panisad skorzystaj może z kogoś poleconego! bardzo mi się
                                        nie spodobała!!!!

                                        Hej Stokrotko, bardzo się cieszę że poród wspominasz tak fajniesmile i super, że
                                        Jasio taki spokojny! ale nie obawiaj się jeszcze da Ci popalićsmile

                                        Megi, ja i tak Cię cały czas podziwiam za ten fitness, a Malta jest ślicznasmile))
                                        ja byłam zachwyconasmile)) bardzo się więc cieszę, że jedzieciesmile a jaki
                                        hotel/miejscowość?

                                        Lirio, brawo za zostawienie przeszłości! tak trzymać!!!!!!!! buźka duża!!!

                                        Olcia, może się jeszcze odwróci, ale wtedy pewnie wybije Ci już nożką zębysmile)))

                                        Ciekawe czy Yskyerka ma wyniki progesteronu?

                                        Balbinko, nie strasz mnie! ja raczej stawiam na ogólne zmęczenie! taki dół
                                        energetyczny! teraz się podładuję i będzie dobrze! a zaraz ferie to jeszcze
                                        bardziej się zregeneruję! fizycznie czuję się naprawdę świetnie!
                                        A jak się dzisiaj czujesz?

                                        Przypominam, że Tatanka jest pozbawiona netu.

                                        Chrumspiku, super że czujesz się coraz lepiej! pewnie z każdym dniem będziesz
                                        już w lepszej formiesmile a jak upieczesz sernik Althei to już w ogóle będzie szałsmile

                                        Misia ja popieram Balbinkę, bierzcie się do dziełasmile i nie płacz, że pustki na
                                        forum jak Ty jesteś, ja mam to samosmile

                                        Althea, nie przyciągaj mrozu!!!! jest ok! jak sobie przypomnę to odgarnianie
                                        śniegu....śliskie drogi.... a nie! wolę tak jak jest!

                                        No i skleroza mnie dopadła....
                                        • lirio.a Re: Dziewczyny "porada prawna" potrzebna 05.01.07, 22:31
                                          chrumpsie ja biorę zestaw witamin, a w tym dużo B i jeszcze ecomer na odporność
                                          i efektów nie widać. Może powinnam samą wit. B, a nie w zestawie z innymi.
                                          Chyba do tych franciszkanów będę musiała się udać.

                                          Matalko może poszukaj po necie czy jest jakiś sprawdzony gin przyjmujący
                                          państwowo. Wiesz to różnie bywa. Gin który przyjmuje u mnie w przychodni na
                                          osiedlu (państwowo) i mam o nim bardzo złe zdanie, przyjmuje też w klinice
                                          niepłodności w katowicach za dużą, chyba że już go wylali. A jak mieszkłam u
                                          rodziców miałam takiego gina poństwowego że nawet długo się zastnawiałam czy
                                          nie pokanywać tych kilometrów do niego, ale jak pomyślałam o monitoringu to
                                          zrezygnowałam.
                                          • chrumpsowa Re: Dziewczyny "porada prawna" potrzebna 05.01.07, 22:34
                                            Ane ja swego czasu bralam magnez z vit B6 i takich efektow nie mialam jak teraz,
                                            na samej witaminie. Sama bylam zdziwiona, ze plamienia zniknely. Moze srpobuj? -
                                            nie kosztuje duzo max 4zl za 50 tabletek. A ziolka na pewno nie zaszkodza.
                                          • fantaisie Antuś! 05.01.07, 22:35
                                            Nie chcę Cię podpuszczać, ale chyba trzeba zmienić przedszkole, a wcześniej w tm
                                            powiedzieć co o tym się myśli, bo szkoda dzieci! jak można się tak zachować???
                                            aż ręce latają! przecież tylko swoim debilizmem męczyli Amelkę! i pewni robią
                                            tak zawsze, bo mają głęboko w d... jak się dziecko czuje!rany kota, przy takiej
                                            gorączce każdy jest ledwo ciepły!wrrr.................
                                            • ant25 Re: Antuś! 05.01.07, 22:37
                                              Nie musisz mnie podpuszczac, sama taki mam zamiar....mimo ze generalnie Amelka
                                              jest zadowolona i lubi tam chodzic ale takie akcje osłabiaja.....
                                              • fantaisie Re: Antuś! 05.01.07, 22:40
                                                Rozumiem, że jest zadowolona! ale jakby na to nie patrzył to jest w jakimś
                                                sensie niebezpieczne! a jak będzie coś poważniejszego to też nie zadzwonią???
                                                Jestem przekonana, że znajdziesz jakieś fajne przedszkole!
                                                • ant25 Re: Antuś! 05.01.07, 22:51
                                                  mam nadzieje...
                                          • lirio.a Re: Dziewczyny "porada prawna" potrzebna 05.01.07, 22:36
                                            oczywiście ten okropny gin pracuje w tej klinice za dużą KASĘ, bo mi coś
                                            zjadło :0
                                            • lirio.a Re: Dziewczyny "porada prawna" potrzebna 05.01.07, 22:40
                                              Antuś nie mam nic więcej do dodania, beznadziejne baby.
                                              • melba7 Re: Dziewczyny "porada prawna" potrzebna 05.01.07, 22:47
                                                Antuś, baby przedszkolne beznadziejne, dym im się należy, i Ty go zrobisz jak
                                                trzeba, jestem pewna, ale...czy warto od razu zmieniac przedszkole?jestem pewna,
                                                ze po odpowiednim postawieniu sprawy babki będą do Ciebie dzwonić, nawet kiedy
                                                Mała kichnie, ale skąd pewnośc, że w innym przedszkolu będzie lepiej?Poza tym
                                                Amela jest do tego przedszkola przyzwyczajona, lubi je-czy zmiana srodowiska jej
                                                się spodoba?ja bym zrobiła dym i dała ostatnią szansę.Ostatnią, podkreślam.
                                                • melba7 Monia, jest boski:) 05.01.07, 22:48
                                                  będę kołować wałowkę w najblizszym czasie, pamiętam o nim i jego mamiesmiledam Ci
                                                  znać, i tym razem zmuszę do wypicia herbatysmile
                                                  • fantaisie Re: Monia, jest boski:) 05.01.07, 22:51
                                                    Wiem, że jest boskismile)))) a jak pierwszy raz się na mój widok ucieszył, to
                                                    prawie się posikałam!!!!!!
                                                    Tym razem wypijęsmile))) a tak w ogóle to muszę do Ciebie przyjechać po tabletki na
                                                    odrobaczanie całej bandy.
                                                  • melba7 Re: Monia, jest boski:) 05.01.07, 22:55
                                                    Łojeza, to uprzedz mnie najpierw,zebym zapasy zrobiłasmileile masz kg psa i kota?
                                                  • fantaisie Re: Monia, jest boski:) 05.01.07, 23:01
                                                    Karo do 25kg, Alka do 45kg, a Funiuś ok.8kg
                                                • fantaisie Re: Dziewczyny "porada prawna" potrzebna 05.01.07, 22:50
                                                  Swędzi mnie i pieczesad((( buuuuuuuuuuuu!!!!!!!!!!!!!!!!!! zero słodyczy,
                                                  jaogurciki naturalnesad(((((((((( buuuu
                                                  Chrumpsiku pamiętasz może co Megi pisała o tej płukance?????
                                                  • ant25 Olcia napisałam na priva 05.01.07, 22:55
                                                    takie małe cos nie,
                                                  • lirio.a Re: Dziewczyny "porada prawna" potrzebna 05.01.07, 22:59
                                                    na yskierkę się już chyba nie doczekam, bo padam powoli, moim ciałem zwładnął
                                                    jakiś wirus czy bakteria i nogi mi podcina, nie mówiąc już o wyeliminowaniu
                                                    mojego nosa.

                                                    mam nadzieję że Erga odpoczywa zmęczona albo neta nie ma, albo grają z mężem w
                                                    pękające pęcherzyki wink
                                                • ant25 Re: Dziewczyny "porada prawna" potrzebna 05.01.07, 22:58
                                                  Melba takie stanowisko przedstawia moj M, mamy weekend na przemyslenia....ja
                                                  poki co puszczam jedynie ognie bengalskie wiec mam mozgownice zacmioną gniewem
                                                  a wiem ze takie decyzje wymagaja trzezwego podejcia, ale dym bedzie!.
                                                  • bebell Re: Dziewczyny "porada prawna" potrzebna 05.01.07, 23:05
                                                    na froncie bez zmiansad( dzięki Laskismile))

                                                    Megi- dobrze, ze zapytałas Chrumpsikasmile)) właśnie tez miałam to uczynicsmile) i
                                                    zazdroszcze tej Maltysmile)))

                                                    Ant- strasznie jest ciężko znaleźc przedszkole, w którym wszystko by grałosad( I
                                                    jest tak wiele takich durnych przedszkolanek... i chyba zrobiłabym jak Melba. My
                                                    się własnie zastanawiamy, gdzie zapisac Tosię. Na jakies turne po przedszkolach
                                                    by trzeba ruszyc...

                                                    k.

                                                    ps. ja też się rozkładam, boli mnie gardło i mam katar...
                                                  • fantaisie Re: Dziewczyny "porada prawna" potrzebna 05.01.07, 23:06
                                                    Bebelku to jakiś okropny wirus u Was szalejesad(( czy Ty możesz coś w ogóle
                                                    wziąć? kładź się na pewno do łózka jeśli możesz...
                                                  • bebell Re: Dziewczyny "porada prawna" potrzebna 05.01.07, 23:07
                                                    nie moge, Tadek szaleje...
                                                  • bebell Re: Dziewczyny "porada prawna" potrzebna 05.01.07, 23:07
                                                    aaa! Megi- ja tez poprosze o kontakt do neurologa! tez musimy isc, Tadek dla
                                                    odmiany ma wzmożone napięcie... rzuc mi na priva, plissssmile))

                                                    Pituś-dziwna ta panisad(( i poszlabym do innego lekarza...
                                                  • fantaisie Re: Dziewczyny "porada prawna" potrzebna 05.01.07, 23:09
                                                    Oj Bebelku to wspólczujęsad a może Ty pamiętasz skład tej płukanki Megi??? już
                                                    nie mogę, swiędzisad
                                                  • melba7 Re: Dziewczyny "porada prawna" potrzebna 05.01.07, 23:14
                                                    Monia, to chyba była łyzka octu winnego na szklankę wody, ale głowy nie dam
                                                  • fantaisie Re: Dziewczyny "porada prawna" potrzebna 05.01.07, 23:11
                                                    Idę spać....dobranoc
                                                  • ant25 Re: Dziewczyny "porada prawna" potrzebna 05.01.07, 23:12
                                                    Wiecie z tymi napieciami miesniowymi to troche dziwna sprawa, duzo maluchow je
                                                    ma i zwykle to przechodzi nie zawsze za pomoca cwiczen ciekawe od czego to
                                                    zalezy i mam wrazenie ze i wiecej jest alergików i dzieci które własnie maja
                                                    problemem z napieciem
                                                    My sie borykalismy z wzmozonym ale jak patrze wstecz to pewnie przez te kolki
                                                    bo jak przeszły to i to sie unormowało.
                                                    Bebel a msz jakis widoki na odpoczynek ? Jakas babcia moze W na weekend jakas
                                                    odsiecz do Ciebie zmierza?
                                                  • ant25 Re: Dziewczyny "porada prawna" potrzebna 05.01.07, 23:18
                                                    Monia znalazłam cos z ta płukanka i tam jest ze łyzka octu na litr wody
                                                  • balbinka74 Re: Dziewczyny "porada prawna" potrzebna 05.01.07, 23:42
                                                    Fantazyjna, na 100% łyzka octu winnego na litr przegotowanej wodysmile))
                                                    Pij duzo wody z cytrynka lub herbatki z cytrynka.Lec po żurawinke albo urosept
                                                    2 tapsy 3 razy dziennie...a ta głupia infekcja moze tez oznaczać,ze zaraz
                                                    będzie owu!!! U mnie często się zbiegały, dlatego herbatka z zurawinki szła w
                                                    ruch juz wczesniej!

                                                    Ant, dziwne...w tych czsasach, gdy przedszkola przescigaja sie w pomysłach jak
                                                    przywabic rodziców i dzieci...Zrób dym, i melba dobrze prawi, mała lubi to
                                                    miejsce, po co jej fundowac niepotrzebna zmiane.
                                                    Z tymi lekami to tak juz jest i popieram. Wiele dzieci jest uczulonych na rózne
                                                    leki, a paniom nie wolno.Inaczej, gdyby w przedszkolu była jakas pielegniarka.
                                                    Dziwie się, ze nie zadzwonily...

                                                    Ide spac!
                                                    nie doczekałam sie sprawozdaka od yskierki i feromonkisad(( Mam nadzieje,ze u
                                                    nich dobrze...
                                                  • olcialew1 Re: YSkYErKo 06.01.07, 00:12
                                                    Czy Ty nie wiesz, ze Ciebie teraz obowiazuje codzienne meldowanie a juz w ogole
                                                    po wizycie u cipologa.
                                                    Bebell trzymaj sie i nie rozkladaj bi bedzie bardoz niedobrze, ciepelka ci
                                                    posylam ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
                                                    Ant dzieki bardzo odpisalam. Z przedszkolem to sie faktycznie idzie wykonczyc.
                                                    Glupie babska.
                                                    Monia Fynio 8 kg powiadasz? To jak moj Zdzisiek smile A moze oni wiecej juz ma.
                                                    Za to Kicia figure trzyma jak na paniusie przystalo, 5 kg wazy w porywach.
                                                    Aha i Malzowina wlasnie weszla i mowi, ze ma wozek ale podobno ciezka cholera.
                                                    Musze zejsc do garazu i zobaczyc.
    • yskyerka melduję się 06.01.07, 01:27
      Dopiero teraz, ale dziś całe popołudnie przespałam. Mąż mi sprzedał ból garła,
      a nie chciałabym, żeby coś więcej się z tego rozwinęło. Poza tym mam nakaz
      leżenia. Progesteron niziutki, mam brać duphaston 3x1 + luteinę dowcipną 3x1,
      powtórzyć betę za dzień lub dwa i w następny piątek zgłosić się na kontrolę.
      Gdyby beta przestała rosnąć, mam odstawić leki i czekać na powtórkę z rozrywki.
      Poza tym na usg widoczne cztery torbiele (ale to akurat dobrze, bo podnoszą
      poziom estrogenów i pracują na hcg) i jedno widoczne ciałko żółte. To tyle.

      Po wizycie u pani doktor w ramach poprawienia sobie nastroju zabrałam męża na
      słynne już naleśniki. Też był zachwycony. Mimo zaproszenia prezesowa nie
      chciała do nas dołączyć, przedkładając urząd skarbowy nad nasze towarzystwo.

      Jutro już powinnam mieć normalny dostęp do netu, bo podłączę sobie laptopa
      w sypialni. Zwolnienie zwolnieniem, a popracować trochę trzeba. Coby nie
      zwariować z tego nieróbstwa. wink
      • olcialew1 Re: melduję się 06.01.07, 01:42
        Yskyerko to lykaj i wkladaj gdzie trzeba, i co trzeba. Wszystko bedzie dobrze i
        beta bedzie ladnie przyrastala.
        Teraz bedziesz jak ja pracowac na lezaco w lozku smile)
        • lalisia78 Re: melduję się 06.01.07, 08:51
          dostalam wczoraj od gwiazdeczki smsa wspulczujetej malutkiej nie miesci sie
          imdo wozka w tejpoduszcze i ma juz nozki obratte a ma miec ja 5 tygsad im tez
          nie zazdroszcze no elizka caly czas placze

          atak wogule dzien obrysmile ja znowu sama z dziewczynami za oknem leje wiec znowu
          siedzimy w domu
          • megi.1 Re: melduję się 06.01.07, 09:32
            Witam sobotniosmile

            Fantaisie, tak jak dziewczyny pisały, ta mikstura to łyżka octu winnego na litr
            wody przegotowanej. Mam nadzieje, że ubjawy już ustąpiły i nie będziesz
            potrzebować tego przepisu. A co do malty to lecimy do Qawra Palace, w Qawrzesmile
            jak masz jakieś rady i wskazówki dla nas to będziemy wdzięczni!

            ANt cholera w dobie komórek panie nie mogły Was powiadomić?!!! Biedna Amleka!!!
            Mam nadzieję, że zrobienie dymu w przedszkolu pomoże. Uściski dla Was obu!!!

            Yskierko leżakuj sumiennie!!! i myśl pozytywniesmile jak będziesz potrzebowała
            zakupów z dostawą do domu to możesz liczyć na mie i Mikiegosmile!

            Olcia i jak wózek, fajny jest?smile

            Chrumpsowo, dziekuje za wyjaśnienie sygnaturkismile!!!

            Za chwilkę zmykam na Msze, więc do potem
            m.
            • lirio.a Re: melduję się 06.01.07, 09:42
              Yskierko leż pod kołderką, pij herbatkę z cytryną i miodem. U mnie też od bólu
              gardła się zaczęło i to zlekceważyłam.
              Będzie dobrze, zobaczysz, ostatnio zaczynałaś z betą trochę ponad 5 (o ile
              dobrze pamiętam) a teraz było już 43. Kciuki zaciśnięte do bólu. Trzymaj się.
              • ant25 Re: melduję się 06.01.07, 09:55
                Witam,

                Olcia tez odpisałam,

                Yskieierko, lez i lez i jeszcze raz lez, i mysl zupełnie pozytywnie

                Mała dzisiaj juz dobrze, i spała ładnie z tatusiem ( tak na wrazie czego)tatus
                nad ranem wrocił do naszego łózka Mała wstałą rano i przytuptała z całusami dla
                nas smile to było słodkie potem wróciła do siebie pobawic sie wink tak wogole to
                jestem zaskoczona jej tak duza przemianą i samodzielnoscia i to tak z nowym
                rokiemsmile
                Ma leciutko podwyzszona temp ale sniadanie zjedzona wiec wyglada ze albo sie
                rozwinie cos albo to taka chwilowa niedyspozycja, poczekamy zobaczymy,

                musze znowu siadac do szkolnych rzeczy....
                w przyszłym tyg bedzie ciezko w poniedziałek bede w Białymstoku a w piatek we
                Wrocławiu, szkole sie smile
                • bebell Re: melduję się 06.01.07, 10:27
                  Yo!

                  Laski spałam dziś 3 (słownie trzy) godziny!! mega wypas w ostatnim czasiesmile))

                  Antuś- na odsiecz liczyc nie mogesmile) tzn. mama przyjedzie na trzy godziny, ale w
                  tym czasie pędzimy z W na zakupy. Przynjamniej nie będzie mi nikt jęczał nad
                  głowąsmile))

                  Yskyerko- sciskam! i nieustajaco trzymam kciuki!

                  k.
                  • bebell Re: melduję się 06.01.07, 10:28
                    Olcia- jak wózek???smile)

                    Monia- Funio to nieźle wypasiony jestsmile))

                    k.
                    • ant25 Re: melduję się 06.01.07, 11:02
                      Bebel trzy godziny!!!i wypas? Kobieto moze jednak wyslij W samego na te zakupy
                      mama z dziecmi a TY lulu, wykonczysz sie jak tak dalej pojdzie, Ty musisz
                      odpoczac.

                      • ant25 Re: melduję się 06.01.07, 11:05
                        MOnia to te wszytskie zwierzaki ma nieźle wypasione, a Alka chyba bije
                        wszystkich na głowęsmile))
                        Monia prosze wykochac od nas te podobno niedobrą, nie dającą sie pogłaskać
                        psine smile))))
    • erga4 I ja się melduję 06.01.07, 11:11
      oczywiście zaległości mam w czytaniu, ale "przeleciałam " tak na szybkiego posty

      Yskyerko-trzymam kciuki!!!! Będzie dobrze!!!

      Antuś - no nie dziwię się że byliście wqw-eni na zachowanie pań przedszkolanek -
      ja też bym dym zrobiła.. ojjj... nie przepuściłabym


      A my juz z powrotem w Anglii i właśnie zabrałam sie do rozpakowywania
      wszystkiego - ale nie mam siły. coś przeziębiona jestem i niezbyt dobrze się
      czuję. droga jak zwykle była długa i męcząca ale tym razem nocowaliśmy po
      drodze. Autko było tak załadowane że przednie koła były prawie w powietrzu smile)
      ciężko było ruszyć z miejsca bo autko stało, a koła mieliły w miejscu.
      ok-wracam do rozpakowywania później was poczytam
      Buźka!!
      • erga4 Re: I ja się melduję 06.01.07, 11:28
        jednak musiałam troszkę poczytać
        i już wiem że biedny Bebelek na froncie walczy z chorobami maluchów - oby
        szybko wyzdrowiały!

        I Marudka została zaatakowana przez @ - przytulam mocno

        I Antusia nie chce zmieniać przedszkola - uważam też że lepiej zrobić rozrubę -
        lepiej dla Amelki

        Matalka robi badania

        Jutka ma w sobie 6cm człowieczka - gratuluję!!

        Stokrotka pięknie opisała swój poród!! buziaczki dla grzecznego Jasia

        I Monia ma gigant Funia który waży 8 kg!!! łomatko-toż to tygrys!!
      • chrumpsowa Re: I ja się melduję 06.01.07, 11:31
        Erga fajnie, ze sie odezwalas buziaki dla Ciebie kiss

        Oj wirusy szaleja... To drugie chorobsko (oskrzela) zaczelo mi sie od bolu
        gardla i goraczki, a potem to juz polecialo... Dbajcie o siebie i jak Lirio
        mowi, nie lekcewazcie bolu gardla.

        Ant ja uwazam, ze Melba b. madrze mowi i warto ja posluchac!!!!

        Fantaisie a moze sprobuj tez zaaplikowac sobie lactovaginal albo te tabletki
        doustne na poprawe flory bakteryjnej? Nie zaszkodza!!! No kto by pomyslal, ze
        Funio ma 8 kg...

        Olcia i jak wozek?

        Lalisiu wspolczuje kiepskiej pogody. Tutaj wczoraj normalnie wiosenna pogoda
        byla!!!! Mam nadzieje, ze juz takiej "prawdziwej" zimy tu nie bedzie wink
        Prawdziwa zima tutaj to -1 lub -2 i wiiiilgoc wink

        Yskyerko trzymam kciuki mocno, mocno - dbaj o siebie!
        • ant25 Re: I ja się melduję 06.01.07, 11:53
          Erga dobrze ze szczesliwie juz jesteście na miejscu, to strasznie długa trasa a
          Ty ostatnio jezdzisz nia dosyć czestosmile moze jednak warto pomyśleć nad
          wczesniejszym wykupieniem tanich biletów? nie bedzie to juz takie meczace a
          koszty zblizone,
          Podziwiam Was za te trasy, buziakismile
        • althea35 Re: I ja się melduję 06.01.07, 12:00
          Witam sobotnio!

          Mroz jeste potrzebny, zeby wymrozic te wszystkie paskudztwa! Ja nie mowie, ze
          zaraz ma spasc metr sniegu, ale szczerze mowiac jak jest takie krotki dzien to
          wole jak lezy snieg, jest wtedy jasniej i milej niz jak jest tak szaro.

          Marudka, sciski dla ciebie!!!! Ja juz yrzymam kciuki za styczen. Moze moje male
          ci zwolni miejsce.

          matala, ty sobie odpowiedz najpierw na pytanie a co jesli test wyjdzie zle?
          Pamietaj ze to wszystko statystyka i wiarygodny wynik daje tak naprawde tylko
          badanie wod plodowych. Ja swiadomie nie robilam nawet przeziernosci.

          Ant, bosze co za baby! Zrob im niezla awanture. Jak tam mozna. Biedna Amelka!
          Widze, ze mala przeszla niezla przemiane noworocznasmile))

          Bebell, kobieto lecz i odpoczywaj w miare mozliwosci. Jak ci tylko dzieci zasna
          to ty tez sie kladz, nawet jesli nei zasniesz to odpoczynek w pozycji poziomej
          duzo ci da.

          Erga, fajnie ze dojechaliscie spokojnie. Nie daj sie chorobie, wylecz sie
          porzadnie zanim zacznie sie mlyn pracy.

          Megi, ale fajnie, ze jedziecie na Malte!

          Yskierko, trzymam kciuki!!!!!!!

          Melba, daj spokoj! Nie ogladaj nawet starych sygnaturek i nie czytaj o wadach!
          Co ci to da?? Buzka!!!!!

          Balbinko, praca nie zajac! Twoje male jest teraz najwazniejsze!

          No i nie wiem co ja jeszcze mialam....

          My skoczylismy wczoraj do kolezanki na chwile i zeszło nam caly wieczor.
          Poszlismy razem do fajnej knajpki na kolacje. Pomylili mi dania, ale to co
          dostalam tez bylo ok, a nie chcialo mi sie czekac az mi zrobia to co chcialam.
          • yskyerka leniwe sobotnie popołudnie 06.01.07, 14:06
            Właśnie doczytałam wczorajsze posty.

            Marudko, przytulam!

            Bebell, ty jednak niesamowicie dzielna kobieta jesteś. Szpital w domu,
            a ty się cieszysz, że mogłaś pospać trzy godziny! Dziewczyny mają rację,
            wyślij W na zakupy, a sama odeśpij trochę.

            Melba, nie zaglądaj w sygnaturki. Dobrze wiem, jak to boli.

            Ant, zrób dym w przedszkolu, zagroź im odpowiednimi paragrafami, żeby na
            przyszłość dzwoniły, jak coś z Amelką będzie nie tak. A może to taka nowa
            metoda na pozbycie się dzieciarni z przedszkola? Jedno małe chore przetrzymane
            jak najdłużej, pozaraża inne dzieci i za kilka dni nie będzie kogo pilnować.

            Finko, jakaś dziwna ta lekarka. Musisz trzymać się jednej wersji, bo od tego
            ganiania po różnych lekarzach niedługo zwariujesz.

            Stokrotko, gratuluję spokojnego porodu i jeszcze spokojniejszego Jasia!

            No i nie pamiętam, co jeszcze chciałam... Miłej soboty wszystkim życzę!
            • erga4 Re: leniwe sobotnie popołudnie 06.01.07, 14:09
              Antuś - masz rację że samolotem są zbliżone koszty - jeżeli oczywiście
              wcześniej się je zarezerwuje. Następnym razem planujemy wyjazd na
              czerwiec/lipiec i już będziemy rezerwować bilety bo nie chce nam się tłuc
              autkiem. tyle że do autka mogłam spokojnie zapakować mnóstwo rzeczy i nikt mi
              tego nie ważył smile))
              • melba7 beta poniżej 0,01...zatem zaraz @ do mnie zawita 06.01.07, 14:31

                • yskyerka Re: beta poniżej 0,01...zatem zaraz @ do mnie zaw 06.01.07, 14:53
                  Melba, przytulam!
                  • ant25 Re: beta poniżej 0,01...zatem zaraz @ do mnie zaw 06.01.07, 15:22
                    Melba sciski, niedługo bedzie nastepny raz i mam nadzieje ostatni na najblizsze
                    9 mcy.
                    • bebell Re: beta poniżej 0,01...zatem zaraz @ do mnie zaw 06.01.07, 16:26
                      eee tam baby, nie przesadzajcie. jaka tam dzielna? jak mus to mus i nie ma
                      przebaczsmile) a na zakupach choc były one li i jednynie spożywczo-chemiczne fajnie
                      byłosmile)

                      Melba- sciskam. i kroszę fingersy za następny razsmile))

                      Erga- ja się zawsze denerwuję jak wy w tą trase wyruszacie, dobrze, że się
                      meldujeszsmile)

                      Yskyerko- to możliwe, ze babsztyle w ten sposób "pozbywaja" się dziecismile)) i
                      fajne są leniwe popołudniasmile)

                      k.
                    • olcialew1 Re: beta poniżej 0,01...zatem zaraz @ do mnie zaw 06.01.07, 16:36
                      Witam.
                      Bebell Ant dobrze prawi ty nie na zakupy tylko pospij albo chociaz odpocznij bo
                      na gora 3h spania to dlugo nie pojezdzisz.
                      Erga witam, co dobrego do jedzenia sobie przywiezliscie?
                      Melbus sciskam i przytulam.
                      Malemu rudzielcowi calusy posylam, bidula z ta poduszka.
                      Ciekawe jak tam Motyle?
                      Nie wiem co jeszcze.
                      Wozek sie zwie Implast Driver 4XL i jest fajny tylko ciezki, jest gondola,
                      spacerowka i fotelik. Na poczatek bedzie ok a potem jakas lekka spacerpowke
                      kupimy. Tutaj i tak sie nigdzie duzo wozkami nie jezdzi a na spacery po osiedlu
                      ten wozek bedzie ok. Znojomi bylo wczoraj i sie dziwnie na wozek patrzyli bo
                      takich tu nie ma a co to gondola to juz w ogole nie wiedza.
    • lalisia78 Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 06.01.07, 16:23
      mammale pytanko do naszj pani dentystkismile)
      czy stale zeby rosna tak samo jak mleczne?? czy one nie maja noc wspulcego z
      tym jak rozna mleczne zastanawiam sie bo amelka ma jak narazie tylko 2 zabki
      dolne ale sa one wlasnie krzywesad(
      • erga4 Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 06.01.07, 17:48
        Bebelku - dziękuję za troskę - to bardzo miło usłyszeć coś takiego, wiesz?
        ja też zawsze mam lekkiego stresa przed taką drogą.

        Olcia-specjalnie dla cxiebie napiszę co przywiozłam:
        6 słoików bigosu (teściowa pichciła)
        3 słoiki fasolki po bretońsku
        4 słoiki grzybków marynowanych (zwykłe i w pomidorach)
        6 słoików papryczki marynowanej
        8 słoiczków domowego smalcu
        3 słoiki ogórków kiszonych
        7 słoików marynowanych sałatek obiadowych
        4 słoiki miodu naturalnego
        kilka butelek polskiego alkoholu (żubrówka, krupnik)
        zgrzewka Tyskiego
        cała torba słodyczy - czekoladki, ptasie mleczko, krówki itp (to do
        częstowania - niech angole zobaczą jakie mamy dobre rzeczy)
        rożne serki i wędlinki zapakowane próżniowo
        hmmm i nie pamiętam co jeszcze...
        • erga4 Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 06.01.07, 17:49
          aaa i jeszcze jedna torba różnych sosów w torebkach, zupek (jak mi się nie
          będzie chciało gotować) i przypraw smile)
    • lalisia78 Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 06.01.07, 16:24
      yskierko trzymam kciuki lez jak trzeba a melbe i marudzie sciskam
      • chrumpsowa Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 06.01.07, 16:39
        Melba sciskam mocno!!!!!!!

        Bebel fakt, ze jak tak czlowiek siedzi w domu to nawet takie bzdurne rzeczy jak
        zakupy jedzeniowo-chemiczne ciesza wink Zawsze to jakas odmiana. A jak Twoje
        przeziebienie? Mam nadzieje, ze mija?

        Yskyerko ja wiem, ze o siebie dbasz. Tak pomyslalam, ze moze Cie wkurzac moja
        gadanina. No, ale ja drze razem z Toba i trzymam mocno kciuki, zeby tym razem
        wszystko bylo w porzadku.

        A ja pieke kolejny sernik smile Zobaczymy czy wyjdzie dobry. Dostalam od znajomych
        ksiazke kucharska pod choinka i teraz pichce smile))) Ta "surowa" masa serowa jak
        liznelam byla b. smaczna. Zobaczymy jak wyjdzie calosc. No, a ja przyzwyczailam
        sie do ok 12 godz. snu - wcale nie zartuje sad Normalnie klade sie spac ok. 23.30
        a budze po 10.00, wstaje przed 11.00 kurcze jak tu sie znowu przestawic? Dzis
        paskudnie pochmurno i normalnie usypiam... Za to w powietrzu czuje sie "wiosne"
        - kurcze jeszcze polowy stycznia nie ma, a tu wiosna powialo wink
        • chrumpsowa Uzytkowniczki GP help 06.01.07, 16:56
          Wybaczcie, ze piernicze jak potluczona (to do watku powyzej)... Bebell ja chyba
          wysypiam sie za Ciebie dlatego Ty funkcjonujesz dobrze po 3h snu - ja spie ponad
          norme.

          No a wracajac do tematu. Mialam kiedys w ulubionych instrukcje robienia ozdob z
          ciasta kruchego - chodzi o rozyczki takie jak tu:
          fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,54702739.html
          Niestety nie pamietam nazwy watku i autora i nie moge tej instrukcji znalezc...
          • balbinka74 Re: Uzytkowniczki GP help 06.01.07, 17:34
            Witam!

            Bebelku, wspołczuję tych zarwanych nocy.dobrze,że masz juz W. w domku, będzie
            lżej!

            Olciu, mówisz,że juz wózek macie....no tak 31 tydzien juz za pasem....

            Melba, przytulam bardzo mocno!!!!

            Yskierka, leżakuj, skoro tak zalecono i nie przeginaj z pracą, chociaz wiem,ze
            zajęcie czyms konkretnym łepetynki..to jest to!
            Fantazyjna, oj duże te twoje zwierzakismile

            Biedna Elizka ...

            Ciekawe jak motylki...

            chruympsik, ja wstałam dopiero po 15, chociaz od 7 juz nie spałam.Coś
            strasznego mnie dopadło, miałam straszne zawroty głowy i nie mogłam sama dojsc
            do toalety.Doslownie i tam mezul musial nade mna stać, bo gotowa byłam zaryc
            głowa w płytkisad Teraz troche lepiej, chociaż nie mogę robic zadnych
            gwałtownych ruchów głowy, by nie poczuc wiatraków.Za to napieprza mnie krótkie,
            ostre kłucie w boku..tak troche w pachwinie, troche w podbrzuszu.
            Miałyscie cos takiego?
            Daje swemu organizmowi troche czasu , ale chyba będe dobijac się telefonicznie
            do gina.Rano mezul juz próbował, bo nie wiedział, co zrobic z tymi moimi
            zwłokami...ale nikt nadal nie odbiera.
            Nawet w kościólku nie byłamsad
            • olcialew1 Re: Uzytkowniczki GP help 06.01.07, 18:10
              Erga a ten smalec to taki z cebulka i skwarkami? Jak tak to pchnij jeden sloik,
              w koncu masz ich az 8 smile)
              Zgrzewka piwa jest dobra. U nas w sklad alkoholi poslkich wchodzi oprocz
              zubrowki i krupniku jeszcze sliwowica, ale to chyba nawet nie polski trunek ale
              tutaj i tak nie ma tego.
              Chrumpsowa ale Ty sie za wypieki bierzesz, no no no.
              Lepiej zacznij sobie budzic nastawiac i cwicz wstawanie o 6 bo do pracy
              bedziesz zasypiac smile))))
              Balbinko mnie bardzo dlugo kulo po bokach, wlasnie gdzies tak w pachwinie i
              przy jajnikach. Zadzwon sobie do gina na pewno Cie uspokoi.
              Od kiedy dzieci jezdza w sportowce? Bo chyba na razie wypire wszystko od
              gondoli i fotelika bo sportowka to jeszcze sobie postoi. Chyba lepiej w
              normalnym proszku niz takim dla dzieci, co? A moze pierwsz w jednym a potem w
              drugim? Ten wozek malo uztwany, jak nowy tylko stal w garazu prze 1,5 roku
              zawiniety w worki.
              • bebell Re: Uzytkowniczki GP help 06.01.07, 18:36
                Olcia- z ta spacerówką to różnie jest. Tosia jeździła pełne 10 miesięcy, ale na
                ogół ok. 7 miesiaca jest przesiadka. I ja uwazam, ze gondola jest baaardzo dobra
                dla takiego malucha, ma wygodnie i przestronnie i zdrowo dla kręgosłupa. A wózek
                dla Tadzia prałam po Tosi w zwykłym proszku.

                Balbinko- zawroty głowy są jednym z objawów. Myślę, ze nic niedobrego sie nie
                dziejesmile)

                Erga- myślałam, ze wiecej nawieźliściesmile) wcale tak dużo tego nie maszsmile))

                k.
                • althea35 Re: Uzytkowniczki GP help 06.01.07, 18:50
                  bebell, a ty wiesz ile takie sloiczki waza??

                  erga, widze ze profesjonalnie sie przygotowalisciesmile)) Ja zawsze zapominam o
                  polowie rzeczy, ktora mam kupic, a pozniej zalujesmile Ale dzisiaj sobie kupilam
                  polski kompot wisniowy w sklepiesmile Był jeszcze śliwkowy.

                  Biedna Elizka z ta poducha!

                  Olcia, ja wyprałam wszystko cie sie dało odpiac od wozkasmile Prałam w tym samym
                  proszku co reszte rzeczy i co nasze rzeczy. A u was sa specjalne dzieciowe
                  proszki do prania? U nas nie ma. Piore wszystko w takim sensitive.
                  Ja wozka jeszcze nie poskaladalam do kupy. Musze M. pogonic.

                  Balbinko, pewnie wszystko jest w porzadku. Zawroty głowy moga sie przytrafic,
                  nawet omdlenia. Moze masz bardzo niskie cisnienie??
                  • erga4 Re: Uzytkowniczki GP help 06.01.07, 19:02
                    Olcia - u nas zamiast śliwowicy była cytrynówka domowej roboty i dwie
                    żołądkowe - ale chłopcy wypili już w czasie jazdy smile)) na szczęście piwka
                    schowałam głęboko więc dotarły całe.
                    tak, tak - ten smalczyk jest z cebulką i boczusiem - pyszota!! łap słoiczek!!

                    Bebelku - oj było tego troszkę - zwłaszcza że to co wymieniłam to było tylko
                    moje i M. a druga połowa bagażnika należała do chłopaków. no i jeszcze innemu
                    koledze wzięliśmy conieco.

                    oprócz żarełka było troszkę ciuchów i technicznych rzeczy typu kino domowe,
                    tuner satelitarny, mikser i trochę narzędzi.

                    Melbuś - przytulam mocno... Oby następny cykl był szczęśliwy

                    I smutno mi że Elizka musi nosić taką niewygodną poduchę..
                    • erga4 Re: Uzytkowniczki GP help 06.01.07, 19:08
                      Jutko-własnie sprawdziłam pocztę... ojejku - jaki śliczny twój dzidziulek!!
                      pogłaskaj go ode mnie!!
                      • cytrusowa Re: Uzytkowniczki GP help 06.01.07, 19:29
                        halo, halo dziewczeta.
                        witam sie wieczornie-sobotnio.

                        Jasmin nadal w szpitalu niestety, dobrze chociaz ze z Kalina poki co jest
                        dobrze. tylko meczy ja katr.

                        Jasmin trzeba obsrwowac, naal ma szmery w plucach, trzeba robic jej inhalacje itp.
                        smutno mi, nie widzimy sie z mezem calymi dniami, Kalina zaczel juz marudzic, ja
                        mam dosyc i ogolnie jest do d....

                        moja mama przylatuje w sobote, moze bedzie fajnie.

                        a niedawno maz dzwonil do swojej mamusi i od niego sie dowiedzalam, ze ona sie
                        postara przyjechac pod koniec stycznia na ydz lub dwa-jak mnie to wku...a, ze mi
                        tego wprost nie powie, nie spyta sie, tylko synusiowi oznajmia. kurde, on jest
                        dla niej wyrocznia, jest swiety. a kobita to tylko od garow i wychowywania dzeci....
                      • balbinka74 Re: Uzytkowniczki GP help 06.01.07, 19:33
                        Babki, dzięki za info! Kłuje mnie juz troche rzadziej i najwazniejsze,ze to ból
                        krótki.ginek kiedyś uprzedzał, by sie krótkimi nie przejmować i nie chce z
                        kazdym duperelkiem do niego dzwonic,bo i tak za panikare uchodzę.A z tymi
                        helikopterami w głowie, to tez mam nadzieje,że pogoda mnie dobiła...puls miałam
                        dobry a cisnienie..kto je tam wie,...zawsze mam niskie.Jutro mama przyjedzie
                        mi zmierzyc, jesli sytuacja sie powtórzy.

                        Althea, ciesze się,że jeszcze jestes w dwupakusmile
                        A listę rzeczy, które masz sobie przywieźc z Polski, warto robic na
                        bieżaco.Potem tylko rozwiniesz swój zwój potrzebsmile)

                        Ergus, świetnie,ze cali i zdrowi dojechaliście na miejsce,a te pół roku
                        przeleci w mig!Jak sie czujesz?

                        Matalko, co u ciebie?

                        I ja mam wrazenie,ze jak wchodze na forum, to nikogo nie ma... tak to juz jestsmile

                        Mnaim, mniam, mniam..mezul na pocieszenie przytaszczył mi pyszne lody
                        smietankowe z bakaliami....jejku, jak ja dawno lodów nie jadłam!
                      • olcialew1 Re: Uzytkowniczki GP help 06.01.07, 19:33
                        Althea u nas dzieciowych proszkow do wyboru. Ale mysle, ze wszystko od wozka w
                        zwyklym wypiore ze wzgledu na to, ze mocniejsze sa i przeciez mala i tak nie
                        bedzie tego golym cialkiem dotykala. Spacerowki jeszcze nie bede prala bo i tak
                        bedzie w garazu stala i czekala.
                        Althea kiedy zaczelas prac ciuszki, tzn. na ile do przodu?
                        • althea35 Re: Uzytkowniczki GP help 06.01.07, 19:44
                          Olcia, nie wiem dokladnie ale jakos jak przyszla paczka to zaczelam to powoli
                          prac i prasowac. Jakos na poczatku grudnia to bylo.
                          A dzisiaj w koncy wyjelam materacyk z folii... i sie zastanawiam czy nie uprac
                          pokrowca z materaca i cienkiego materacyka.
                          • ma_ruda2 Re: Uzytkowniczki GP help 06.01.07, 19:58
                            Witam sobotnio.

                            Melbunia sciskam bardzo mocno sad(((

                            Olcia mam juz wozek smile

                            Balbinka za to ma nawet helikopter!! sciskam bardzo mocno! a do gina dzwon nawet
                            codziennie, twoj spokoj jest wazniejszy od opini jak on sobie o tobie wyrobi!! kiss

                            Ergunia sie zameldowala!!ale walowki nawiozlas!!

                            Althea to ja czekam na zwolnienie miejsca kiss*

                            Antus popieram Melbe, dym rob i to glosny!!! a Amelki tak od razu nie zabieraj
                            od nich!!

                            Beblek sciskam kochanie, naprawde masz szpital w domu! i fajnie ze ci sie na
                            zakupach podobalosmile)

                            Chrumpsku fajna sygnaturka!!

                            Yskyerko lez kochanie!! trzymam za ciebie kciuki! kiss*

                            Potworsi, kotek, czy ty mozesz juz przestac sie gapic w okno na kanapie i
                            pogadac z nami???!!! slonce odezwij sie!!! hop, hop!!!

                            Prezesowa ten sliczny ktory sie cieszy na twoj widok to ten maly bokserek?? ja
                            tez chce jego zdjecie!! i gdzie Funio ma te 8 kg?? chyba w jajkach tongue_out

                            pochwale sie bylam na zakupach na poprawe humoru. mam spodnice, sweterek i
                            bluzeczke na lato wszystko z reserved i z targowka. JUZ NIGDY NIE POJADE DO
                            ARKAII NA ZAKUPY!!! NEVER!!!

                            zycze milego wieczorku i do jutra!!

                            aaa Monia ktos mi na samochodze napisal BRUDAS, ale staram B i S big_grinDD
                            jeszcze nie dotaralm na myjnie i rejestracji juz prawie nie widac big_grin

                            do potem
                            • olcialew1 Re: Uzytkowniczki GP help 06.01.07, 20:24
                              Maruda to podjec autkiem do mnie do domu. Malzowina juz 2 godziny, albo i
                              lepiej, samochod pucuje. Ma jakies cos do jego namaszczania i wciera w niego
                              ile wlezie. Jedno w skory drugie w karoserie. Fakt, ze autko po tym wyglada jak
                              nowe ale ze jemu sie tak chce, auto duze bo takie jeepowate i jeszcze tak
                              goraco jest.
                              Althea a na materac kladzies jeszcze to cienke cos tak? Jezeli tak to ja bym
                              uprala tylko to cieckie bo przeciez i tak jeszcze przescieradlo bedzie. No
                              chyba, ze materac jakis smierdzacy plastikiem czy cos w tym stylu.
                              • althea35 Re: Uzytkowniczki GP help 06.01.07, 20:32
                                Olcia, tak na materac idzie ten cienki materacyk. Wyjełam to z tych folii zeby
                                sie przewietrzylo, ale nie czuc ich zupelnie niczym.

                                Marudka, my samochod myjemy raz na ruski roksmile Ostatnio chcielismy umyc, ale
                                cos pozmieniali na parkingu gdzie jest myjnia i maja bardzo malo miejsc i sie
                                nie udalo.
                            • balbinka74 Re: Uzytkowniczki GP help 06.01.07, 20:27
                              Marudzi, grunt,ze jeszcze droge widziszsmileA napi RUDA bardzo do twego autka
                              pasujesmile Od razu bedzie wiadomo,ze babka z energią za kólkiem siedzismile
                              Marudka,tu głównie o sobote chodzi, no i wiesz próbowalismy się do niego
                              wczesniej dodzwonic i nici, nikt nie odbierał... i chyba zaczełam niepotrzebnie
                              panikowac...straszna jestem..co to dalej będzie??? Ja pierwsza na glowe
                              dostanę, a potem cała reszta mego otoczenia.

                              Cytrus, kurde, niech Jasmin szybko wyzdrowieje!Wrrrr te tesciowe, moja tez jest
                              okropna.Dzis zadzwoniła, zapytała męza jak ja sie czuję..i nawet zdązył 2 słowa
                              powiedzieć..i już mu przerwała...to po co sie pyta, jak ma to gdzies?

                              Ide zrobic pazury...


                              • ant25 Re: Uzytkowniczki GP help 06.01.07, 21:07
                                Hej,

                                Olcia, fajnie ze wozek juz jest i tez bym uprała w zwykłym
                                a ile u Was jest teraz temp ? ze piszesz ze tak gorąco?

                                Althea, a jak sie tak generalnie czujesz?

                                Balbinko, Marudzia ma racje dzwon kiedy i ile chcesz jezeli tylko dzieki temu
                                zaznasz spokoju

                                Marudzia, fajnie zrobiłaś z tym napisemsmile))))

                                Cytruś nie dziwie sie ze cI zle ale to jak wszytko minie i niedługo bedziecie
                                razem a jak mama przyjedzie bedzie Ci łatwiej bo nie bedziesz juz sama i nie ma
                                jak u mamy i z mamą

                                POtwors hop hop ?

                                Erga niezle nazwozilisciesmile a czas w pracy szybko leci i raz dwa przyjedziecie
                                do PL i bedzie działeczka woda łodeczka i moze w koncu uda nam sie spotkać na
                                piwku przy grilusmile

                                Wogóle to cierpie na braki towarzyskie, i żądam spotkania!!smile

                                Mała śmiga po domu i generalnie nie widze zeby cos sie działo niedobrego wiec
                                sie ciesze i mam nadzieje ze tak pozostanie

                                a gdzie Monia ?

                                I Anialm i Tycji dawno nie widziałam, dziewczynki odezwijcie sie smile
                                • olcialew1 Re: Uzytkowniczki GP help 06.01.07, 21:17
                                  Antus Mala pewnie miala jakiegos wirusa zlapala.
                                  U nas dzisiaj jakies 29-30 st. i dostalam przykaz pojscia na osiedlowy basem bo
                                  M. chce sprzatac i wlaczyc sobie swoja muzyke glosno. No to ide polezec na
                                  sloneczku.
                                • potwors Re: Uzytkowniczki GP help 06.01.07, 21:21
                                  Oj dziewczyny, tak mnie z lozka od meza wyciagac... Nosz ja nie moge ;-D

                                  Marudzia i Melbunia - wielkie sciski!!

                                  Za Yskyerke trzymam zacisniete mocno mocno wszystko, co mam!!!

                                  Bebellek i Lalisia sa niesamowicie dzielne, ze tak sobie radza swietnie z
                                  dwojeczkami! Podziwiam Was kochane!
                                  Bebellku i Cytrusiu, mam nadzieje, ze chorobska pojda sobie precz!!

                                  FIneczko, toz to glupia baba, ze tak Ci nagadala... widze, ze ani chwili spokoju
                                  z malutka nie masz, ciagle jakies strachy... ech... zycie matki nie jest latwe, co?

                                  Erga, nie ma to jak pojechac samochodem... ja mialam za ciezkie walizki no i nie
                                  moglam plynow zbyt wiele przywiezc, bo w podrecznym nie mozna...
                                  Mialam nawet liste, ale oczywiscie zawsze o czyms zapomne - juz zaczelam robic
                                  na nastepny raz smile

                                  Ant, kurcze, nie mam slow na zachowanie pan z przedszkola malej! Skandal! to po
                                  co sie zostawia im telefony, ja sie pytam??

                                  Balbinko, bez nerw, bedzie dobrze! A jak juz sie bardzo stresujesz to do gina dzwon!
                                  • potwors Re: Uzytkowniczki GP help 06.01.07, 21:22
                                    Olcia, ja wiem, ze zapytano Cie wprost, ale chyba jednak przyzwoitosc
                                    nakazywalaby zmilczec temperature 30 stopni w styczniu... tak sie nie godzi! ;-P
                                    • ant25 Re: Uzytkowniczki GP help 06.01.07, 21:33
                                      Olcia o moja matko 30 ??!!!!!ja chce do Ciebie na kawkę wskoczyć mogę?smile)))))
                                      Jak ja bym sobie wygrzala swoje koścismile)))
                                      Buu ja chce do Ciebie
                                      M kaze mi dodać od niego ze jak jeszcze raz usłyszy ze u Ciebie jest tak ciepło
                                      to za chwile zobaczysz nas pod swoimi drzwiami a przynajmniej jegosmile)))i nawet
                                      załozy te wasze fruwajace kapielowki byle tylko sie wygrzaćsmile))
                                      • potwors Re: Uzytkowniczki GP help 06.01.07, 21:40
                                        a widzialyscie gre macdonaldowa? trzeba zarzadzac wszystkim i nie zbankrutowac -
                                        tylko polskiej wersji brak. chyba nigdy nie widzialam gry mniej politically
                                        correct wink
                                        www.mcvideogame.com/
                                      • melba7 Ant:) 06.01.07, 21:43
                                        trzymam Cię za słowosmilejuż Ty wiesz, o co chodzismile
                                        a tak w ogóle mam zadziwiajaco dobry humor.Mocno podejrzanewink
                                        • bebell Re: Ant:) 06.01.07, 22:05
                                          Althea- no, ja wiem ile słoiki ważąsmile) a jaki wózek w końcu macie??? straszniem
                                          ciekawasmile) a foteliki Maxi-Cosi fajne sa, tez mamysmile)

                                          No, właśnie Tycji dawno nie byłosad( a spotkania tez żądała, ale jak czegos
                                          bliżej nie rzuci to czarno widzęsad((

                                          I ja tez jak Antus mam braki towarzyskiesad((

                                          I tez chce zdjecie bokserka!!! Monia- nie bądź sknerasmile))

                                          Balbinko-W po zakupach pojechał "orac, fedrowac i walczyc"smile)) czyli znów do pracy.

                                          k.
                                          • althea35 Re: Ant:) 06.01.07, 22:11
                                            Bebell, moj M. sie cały czas tym fotelikiem zachwycesmile)) A wozek mamy Adamex,
                                            model Yaris 2, dostalismy go.
                                            • bebell Re: Ant:) 06.01.07, 22:16
                                              ja tez się nim nieustannie zachwycamsmile) i następny też kupcie Maxi-Cosismile) tez
                                              jest superasnysmile)
                                            • balbinka74 Re: Ant:) 06.01.07, 22:29
                                              Althea,ja tez nie lubie takich niespodzianek..i strasznie się wkurzam, gdy
                                              musze robic za pomyslowego Dobromira...

                                              Fantazyjna gdzie nam sie szlaja? Prezesowa, jak zdrówko?

                                              Bebelku, przykro,ze znowu sama jestes na placu boju.Mam nadzieję,że małym juz
                                              troche lepiej!
                                              I chyle czoła przed naszymi dzielnymi mamusiami!!!

                                              Misia. ma..może debatuje na temat powiekszenia rodziny...skoro tak cicho
                                              siedzi..

                                              Kasiu, buziaki dla całej pakismile

                                              Melbus,wiesz, jakby co..to służę moim biustem do wypłakania...często tak bywa u
                                              nas kontrastowosad Zresztą kochana,dzielna kobietka z ciebie!

                                              Anialm strasznie dawno nie zaglądalasad

                                              Chce ktos szpinak z jajkiem i zoltym serem..jeszcze 2 porcje mam na zbyciu...

                                              Olcia, już do was płynę( co tam i tak juz mam dzis zaprawe "bycia na statku
                                              podczas sztormu) wygrzac me stare koścismile))

                                              tysia, odezwij się!

                                              I enterek milczy, byle jej znowu jakies doły nie dopadły.

                                              Feromonko , gdzie sprawozdanko z podglądania pęcherzyków??? Martwie się!
                                        • althea35 Re: Ant:) 06.01.07, 22:08
                                          Olcia, stanowczo za cieplo! W domu mam ze 20 stopni i mi goraco.

                                          Antus, raz lepiej raz gorzej, ale generalnie dobrze. Małe sie okropnie
                                          rozpycha, czasami potrafi to niezle zabolec. Dziewczyny, czy wasze maluchy tez
                                          sie az tak rozpychaly??

                                          Wyciagnelam wózeksmile)) I oczywiscie odkryłam jeszcze kilka czesci, ktore da sie
                                          odpiac i uprac. I wyjełam wage... uwielbiam takie prezenty, wyglada na to ze
                                          jakos trzeba ja skrecic... nie ma czym. Zero instrukcji... tylko sie wkurzylam.
                                          • bebell Re: Ant:) 06.01.07, 22:09
                                            a ja tam do Olci nie chcesmile)) w taki gorac się pchac??? o nigdy w życusmile))
                                            ja chce mrozu i śniegu!!!!
                                            • ant25 Re: Ant:) 06.01.07, 22:18
                                              Oj tam ja tez chce snieg ale tylko na narty wiec tak na kilka dni wystarczy smile
                                              a potem chce do Olcismile

                                              z tego co wiem TYcja zaczyna ferie od 12.01 ale co dalej nie wiem

                                              no to kiedy sie spotykamy?smile)ja w przyszłym tyg. oprocz poniedziałku i piatku
                                              to moge ale najlepiej chciałabym sobote zeby tak na spokojnie mozna było
                                              posiedziecsmileco kolezanki na to ?

                                              • melba7 Re: Ant:) 06.01.07, 22:19
                                                popieram sobotęsmile
                                              • ant25 Melba ... 06.01.07, 22:19
                                                mam nadzieje ze moje słowo jest cos wartesmile)) trzymam kciukismile

                                                I monia ja tez chce zobaczyc psinke spokrewniona z Gołotąsmile))
                                                • melba7 Re: Melba ... 06.01.07, 22:20
                                                  Ant, Bebell, wyslę Wam, moze mi Prezesowa nic nie urwie
                                                • bebell Re: Melba ... 06.01.07, 22:21
                                                  i ja popieram sobotęsmile))
                                                • ant25 Re: Melba ... 06.01.07, 22:21
                                                  no i w sobote Bebelek bedzie mogłą miec wsparcie do opieki nad dzieciaczkami smile
                                                  • ant25 Re: Melba ... 06.01.07, 22:23
                                                    No to mamy sobotesmile mam nadzieje ze reszcie te bedzie pasowałosmile))juz zacieram
                                                    łapki
                                                    Bebelek ja sie tak za Toba steskniłam czy Ty wiesz ile my sie nie
                                                    widziałysmy?smile) całe wieki chyba ostatni raz przy jabłkach....
                                                  • bebell Re: Melba ... 06.01.07, 22:38
                                                    ano przy jabłkachsmile) swoja droga przy kazdym kolejnym słoiczku powidełek lub
                                                    szarlotki myślę sobie o Wassmile))

                                                    to, co szykuje chatę na sobotę?

                                                    i może skrobnac mejla do Tyśki? może dałaby rade przyjechac?
                                                  • ant25 Re: Melba ... 06.01.07, 22:43
                                                    A jak wolisz Bebel? nie chciałabys wyjsc czy wolisz w domku? no i czy bedziesz
                                                    mogła ?
                                                    Nam jest łatwiej sie dostosować

                                                    He he to teraz bedziemy Ci sie juz kojarzyc z jabłkamismile
                                                  • ant25 Re: Melba ... 06.01.07, 22:45
                                                    to moze ja napisze do Tysi ze wstepnie umawiamy sie na sobote i co ona na to
                                                    OK ?

                                                    Hortika juz wiesmile
                                                  • bebell Re: Melba ... 06.01.07, 23:29
                                                    Ok. Pisz do tyskismile)
                                                    i jeśli chodzi o moje preferencjesmile)) to tak: Tośkę moge oddac dziadkom, Tadka
                                                    musze se zostawicsmile) W bedzie nocował w biurze (w poniedziałek następny ma
                                                    nagrania), więc jako ewentualna opiekunka odpada. Więc jesli "na mieście" to ja
                                                    poprosze wcześniejsza jakąs godzinę, zebym z Tadkiem na 19.00 do domu dotarła z
                                                    powrotem. A jesli u nas to skolko ugodnosmile))

                                                    No!
                                                  • bebell Re: Melba ... 06.01.07, 23:32
                                                    Ha! i tak sobie pomyślałam, ze jak się zdecydujemy na domowe pielesze to mozemy
                                                    se zrobic maratonsmile) tzn. zaczac w miare wcześnie, zeby mamusie mogły z
                                                    pociechami tez przyjechacsmile)) a potem ile kto wytrzymasmile))

                                                    to teraz poprosze o głosowaniesmile))
                                                  • bebell Re: Melba ... 06.01.07, 23:32
                                                    a tak w ogóle to się martwię o Enterka... u niej ostatnio nastroje nie były
                                                    najlepszesad((
                                                  • melba7 ale Kuby nie biorę, za bardzo 06.01.07, 23:34
                                                    kumaty, i nie pogadamysmile
                                                  • bebell Re: ale Kuby nie biorę, za bardzo 06.01.07, 23:49
                                                    dobrasmile) to bez Kubysmile)

                                                    Agan bierz Małgośkę i się szykuj na spotkaniesmile)
                                                  • agan10 Re: Melba ... 06.01.07, 23:46
                                                    Witajcie nocne marki.

                                                    Tysiu Twoje 6 cm szczęścia jest PRZEUROCZE!!!!
                                                    pamiętam, jak dopiero co moje było takie małe...
                                                    i jak patrzę na takie zdjęcia, to gdzieś tam w środku mnie budzi się chęć, żeby
                                                    znowu czuć rosnące życie pod sercem...

                                                    Bebelku współczuje choróbska. Nie dajcie się!

                                                    Cytrusiu trzymam kciuki, żeby motylki szybko wyzdrowiały!

                                                    Megi gratuluję 4 ząbków Mikiego. Toż On już gryzoniem jest.

                                                    A my byliśmy dzisiaj na badaniu stawów biodrowych i ogólnie lekarz obejrzał
                                                    małą od stóp do pięt. Stwierdził, że z jednej strony się jej główka spłaszcza i
                                                    kazał kłaść na brzuszku.A dziecko moje waży 6,5 kilograma, co moje biedne plecy
                                                    odczuwają najbardziej.
                                                  • bebell Re: Melba ... 06.01.07, 23:50
                                                    Agan- wow! 6,5kg!!!! niezla jestsmile))
                                                  • olcialew1 Re: Melba ... 06.01.07, 23:35
                                                    Antus na prawde zapraszam, u nas pokoj gosciny z duzym lozkie, stoi i czeka,
                                                    jakby sie ktoras chciala zabrac to w Julkowym pokoju jest jeszcze rozkladana
                                                    kanapa, materace mozna poklasc w biurze i na dole w domu, takze moge pomiescic
                                                    duzo ludkow. Bebell te 30 w styczniu jest bardzo fajne, 30 w sierpniu juz nie
                                                    tak bardzo. Maruda zapomnialam napisac dla Ciebie, ze pare tygodni temu
                                                    mielismy ludkow z PL, ktorzy przyjechali nurkowac na Key West i woda miala 23
                                                    st. chcesz tez pezyjechac? smile))
                                                    Ostrzegam, ze sierscuchy spia zawsze z goscmi i zamykanie drzwi zeby nie weszly
                                                    nie pomaga bo becza wtedy cala noc.
                                                  • agan10 Re: Melba ... 07.01.07, 00:06
                                                    Bebell ja bym się bardzo chętnie z Wami spotkała, tylko nie wiem czy mnie chłop
                                                    puści. I troche daleko z Bielan...ale bardzo bym chciała.My obecnie bez
                                                    samochodu jesteśmy. No ale są jeszcze taksówki.Strasznie jestem ciekawa, jak
                                                    Bebelku wyglądasz i bardzo bym chciała Tadeusza poznać. Muszę coś wymyśleć.
                                                    Żeby tylko mrozu nie było.
                                                  • agan10 Re: Melba ... 07.01.07, 00:07
                                                    aaa Olcia to Twoje koty obce języki znają?
                                                    skoro one beczą a nie miałcząsmile)
                                                  • fantaisie Hejka:) 07.01.07, 01:05
                                                    Kochane jestemsmile troszkę późno, ale lepiej późno niż wcale!

                                                    Antuś, bardzo dziękuję za płukankę! zajrzałam rano i nawet zdążyłam się
                                                    wypłukaćsmile jest troszkę lepiej...
                                                    I ta najwredniejsza i zarazem najgrubsza już wymilusianasmile))) chyba ma ochotę na
                                                    więcej, więc zapraszam do nassmile Twój mąż miał z nią wspaniały kontaktsmile))

                                                    Olcia, bronię swojego Funia! otóż on jest okropnie chudy! za mało waży! ale jego
                                                    rasa jest bardzo duża i powinien zdecydowanie więcej mieć ciałka, tylko ta
                                                    szujka nie chce jeść! o reszcie się nie wypowiemtongue_out same tłuściowchy, ale to u
                                                    nas rodzinnesmile))
                                                    I nic nie napiszę o temperaturze!!!! wrr........ jak bym miała tak ciepło to też
                                                    bym samochód myła osobiściesmile)) zresztą mam to fajny patentsmile)) prawda Antuś i
                                                    Marudzia?
                                                    I mogę spać z sierściuchamismile)) ubóstwiam tosmile)) śpię z Karo i Funiem, a i
                                                    jeszcze mężemtongue_out

                                                    Gdzie Jutka po egzaminie??????????

                                                    Yskyerko, leż i wypoczywaj! po tej dawce progesteronu powinien pójść do góry!
                                                    trzymam za to kciuki!!!!
                                                    I już nic nie pisz o naleśnikachsmile miałam potem śliniotok i patrzyli się na mnie
                                                    jak na głupią w ussmile))) a, że potem jechałam do W-wy na Miodową to byłam cały
                                                    czas głodna! na szczęście potem jadłam bardzo pyszną zapiekankęsmile)))))))

                                                    Megi, puszczę Ci troszkę info na priva!

                                                    Witam Ergusię! kuruj się Słonko! nieźle mieliście ten samochodzik zapakowany, że
                                                    kółka to gry szły! ale musiał być oporny przy ruszaniusmile

                                                    Chrumpsiku, nie pisz mi że macie już wiosnę! ja tak potrzebuję słońca!!!!!!! i
                                                    mój kot to przecież prawdziwy tygryssmile)))
                                                    I jak wyszedł sernik? chce mi się ciasta! a tu nic z tegosad

                                                    Melbuś, ściskam!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

                                                    Balbinko, martwisz mnie! ale może taka Twoja natura i ostro będziesz przechodzić
                                                    pierwszy trymestr! trzymaj się Kotek!

                                                    Biedna Elizkasad(( i to tyle czasusad((

                                                    Cytruś, wyluzuj teściową, to takie typy i nie zmienimy ich! i trzymam kciuki za
                                                    Jasmin!!!!! żeby jak najszybciej wróciła do domku!

                                                    Marudzia, super że zakupy tak się udałysmile))) a co do samochodu, to mój ostatnio
                                                    był w dramatcznym stanie i P. się wkurzył i pojechał na myjnię, był czysty przez
                                                    parę godzinsmile)))
                                                    A napis Ruda na samochodzie jest the bestsmile))
                                                    I zaraz puszczę Ci zdjęcie małego pięknisiasmile))
                                                    I wara mi od jajek Funiasmile))

                                                    Althea, a co dobrego jadłaś? i jak materac już uprany?

                                                    Agan, duża to już Twoja dziewczynkasmile

                                                    Ja nic nie mówię! ale umawiają się, dają sobie znać, a o mnie zapomniałysad(( jak
                                                    tak można????? już nikt mnie nie lubisad((( buuuuuu!!!!!!!!!!!
                                                    Przyznaję się co robiłam cały dzień! od rana uczyłam, jedna moja dziewuszka
                                                    zrezygnowała z fletusad smutno misad i nie wiem w ogóle co jest grane, bo
                                                    wyglądała jakby ktoś ją do tej decyzji zmusił, strasznie płakałasad i prosiła,
                                                    żeby o niej nie zapominać na spotkaniach, i jakoś było tak dziwniesad
                                                    Przez to miałam obsuw, więc skończyłam dużo później! a potem poszłam się
                                                    przespać i wstałam po 19!!!! zjadłam obiad i znowu poszłam spać, teraz zaczynam
                                                    żyćsmile P. ma mord w oczach!
                                                    Co do zakupów, to mój mąż robiąc dzisiaj zakupy jedzeniowe, kupił mi sam z
                                                    siebie spódniczkę i bluzeczkę! o co najciekawsze jest idealnesmile)) szok!!!! chyba
                                                    będę dla niego dzisiaj miłasmile
                                                  • olcialew1 Re: Hejka:) 07.01.07, 01:26
                                                    Monia mam nadzieje, ze piszac ze bedziesz spala z mezem masz na mysli swojego
                                                    bo ja mojego nieudostepniam smile)) Moj Zdzisiek tez z tych wiekszych ras, kosci
                                                    ma grube, lapy i karczych szerokie, jak taki pakier, ale i tak jest maly
                                                    spaslonek. Tez Twoj patent to tylko ... hmmm .... do glowy przychodza mi
                                                    przyczepione wielkie gabki do stanika od bikini. Co Ty teraz bedziesz robic jak
                                                    sie juz wyspalas? Aaaa co do bikini to szkoda, ze nie widzialyscie dzisiaj foki
                                                    w 31 tyg. ciazy w biki u mnie na basenie. smile))
                                                    Althea jutro masz chyba obiad u tesciowej, nie?
                                                  • fantaisie Re: Hejka:) 07.01.07, 01:34
                                                    Będę siedzieć na forumsmile)))))))))))))))) i miałam na myśli swojego mężasmile
                                                    To trzeba było fotki robićsmile))
                                                  • fantaisie Re: Hejka:) 07.01.07, 01:43
                                                    Za duży spokój idę spać! dobranocsmile
                                                    Megi maila wyślę jutro.
                                                    papa
                                                  • olcialew1 Re: Hejka:) 07.01.07, 03:03
                                                    Monia znowu spac? Ilez mozna smile)) Bebell zyje na 3 godz snu i to jak dobrze
                                                    pojdzie. Wlasnie Bebell jak Ty to robisz bo ja potrzebuje 8 h jak w miche
                                                    strzelil. Trzeba bedzie sie niedlugo przestawic nie ma co.
                                                  • pitu_finka Re: Hejka:) 07.01.07, 09:28
                                                    To ja tez chce przyjasc!!!!!smile

                                                    Agan, 6,5 kilo to zluszna wagasmile Zoska ma 5100 na liczniku. I cos jej oko
                                                    ropiejesad

                                                    Wiecie, ja sie nie martwi to kobieta, glupoia byla i tyle. W zasadzie tylko
                                                    mnie nastraszyla i nic absolutnie nie wyniklo z tego naszego spotkania. A w
                                                    ferworze straszenia nazwala lek retrowirusowy ktorym leczy sie CMV
                                                    abtybiotykiem!!!! No nie skomentuje. Za dwa tygodnie powtarzamy badania na CMV
                                                    i jesl Igg nie spadly no to wtedy bede miala powod do zmartwien.

                                                    Megi, Kocurku, czy wy na diecie jecie jakies pieczywo? Zoska caly czas lekko
                                                    obsypana i juz sama nie wiem z czegoindifferent

                                                    No i przepraszam ze tak os osbie tylko ale musze uciekac. W kazdym razie na
                                                    spotkanie sie pisze jak mnie Bebellek do siebie wpusci. A jesli gdzies na
                                                    miescie to mam podobne preferencje jak Bebell.

                                                    No to pa i milej niedzieli.
                                                  • feromonka Spr z podgladnia 07.01.07, 10:04
                                                    hej
                                                    sama nie wiem co myśleć po tym podgladaniusad
                                                    gin powiedział, że pęcherzyki jeszcze były,ale nie powiedział czy jakiś pękł (a
                                                    ja dzień wczesniej zrobiłam test owu ze względu na ból owulacyjny jaki czyłam i
                                                    wyszła mi blada kreska - nigdy nie mam mocnej) i tak się zastanawiam czy mógł
                                                    pęknąć jakiś pęcherzyk, a inne zostały i gin nie zauważył śladu po tym
                                                    pękniętym?
                                                    podgladanko było w pt po południu, a ja wieczorem znowu czułam ból jajników
                                                    (czyżby pekały następne pęcherzyki??) w sobotę miałam wziąć duphaston wg
                                                    zaleceń i zastanawiałam się czy nie za wcześnie, żeby nie zachamowac owulacji
                                                    gdyby jeszcze jej nie bylo z jakiegos powodu. Ale ponieważ w sobotę wieczorem
                                                    było juz ok to wzięłam duphaston. Mam nadzieję że torbiele mi nie posrosną, ale
                                                    to okaże sie na nastepnym monitoringu koło 27 stycznia.
                                                    I wsio, przyznam że mam mały mętlik w głowie czy dobrze zrobiłam....
                                                  • matala6 Re: Spr z podgladnia 07.01.07, 10:25
                                                    Fwromonko nie przejmuj sie, wszystko bedzie sdobrze.
                                                    U mnie na usg lekarz zawsze po owu nmowil, ,,pecherzyka nie stwierdza sie",
                                                    i byc tu madrym czy pekl czy nie.
                                                    Ale po podgladaniu udalo sie nam wink

                                                    Trzymam kciuki, zeby 27.01 nie bylo juz podgladania,
                                                    a Ty zebys zobaczyla dwie kreseczki wink)
                                                  • matala6 Nastala niedziela ... 07.01.07, 10:29
                                                    az milo...
                                                    Mozna poleniuchowac.

                                                    Wczoraj zakupilam odmienne spodnie na spory zapas,
                                                    bo po moich starych spodniach poczulam, ze sa za ciasne crying
                                                    Tez smazylam placki ziemniaczane (G. starl)
                                                    i mielismy gosci wieczorkiem do 1,
                                                    tak nam sie milo wydluzylo.

                                                    A dzis juz bylam w kosciolku
                                                    i relaksuje sie wink)
                                                  • melba7 witam niedzielnie 07.01.07, 10:28
                                                    i czekam na @...mogłaby cholera dzis przyjsc.
                                                    A na którą godzine w sobotę mam się nastawiać?
                                                  • agan10 Re: witam niedzielnie 07.01.07, 10:32
                                                    Witajcie.

                                                    Pituś z tego co wiem, to przy alergii na bialko może również uczulać pszenica.
                                                    Ja odstawiłam pszenice, bo jedząc 3 rzeczy na krzyż mała nadal miała świeżą
                                                    wysypkę. Jem pieczywo żytnie.
                                                  • pitu_finka Re: witam niedzielnie 07.01.07, 10:34
                                                    Agan, a jakie zytnie? bo juz mnie to zaczyna wkurzacindifferent jakies chrupkie?
                                                  • agan10 Re: witam niedzielnie 07.01.07, 10:40
                                                    Pituś, ja jem chleb staropolski i każdy, ciemny, który jest żytni.
                                                  • agan10 Re: witam niedzielnie 07.01.07, 10:42
                                                    aaa, a przedwczoraj nażarłam się macy i też ją obsypało.Mnie najbardziej wkurza
                                                    to, że prawie nic nie mogę jeść. A ja chudzina jestem i wszystkie moje mizerne
                                                    kilogramy idą w małą. Tak samo było z Kamilem , On ślicznie rósł a ja znikałam.
                                                  • pitu_finka Re: witam niedzielnie 07.01.07, 10:45
                                                    A ja tez malo co moge jesc a moje 6 kg ktore na mnie zostalo ani drgniesad Wiec
                                                    nawet takiego pozytku nie ma. Gdybym mogla to chetnie bym Cie zasilila troche w
                                                    tluszczyksmile
                                                  • agan10 Re: witam niedzielnie 07.01.07, 10:47
                                                    Pituś ja chętnie wezmęsmile
                                                  • melba7 Re: witam niedzielnie 07.01.07, 10:46
                                                    dziewczyny, ale wiecie,że progesteron wspomaga pekanie pecherzyków?czywiscie w
                                                    momencie rozpoczecia podoawania w okolicach owulacji, a nie od poczatku
                                                    cyklu-wtedy rzeczywiscie moze przyblokować
                                                    Najważniejsze efekty oddziaływania progesteronu na narząd rodny to: ułatwianie
                                                    owulacji, poprzez dokonywanie proteolizy ściany pęcherzyka Graafa; sekrecyjna
                                                    przemiana endometrium, umożliwiająca implantację zapłodnionego jaja; hamowanie
                                                    nadmiernego rozrostu endometrium pod wpływem działania estrogenów; cykliczne
                                                    zmiany w nabłonku jajowodów, szyjki macicy i pochwy.-to z ulotki luteiny, jest
                                                    tez online.
                                                  • erga4 Re: witam niedzielnie 07.01.07, 10:38
                                                    Feromonko-nie martw się na zapas!! trzymam kciuki żeby pękły!!
                                                    A co do duphastonu to mój ginek zawsze mi mówi żebym brała od 19-tego dnia cyklu
                                                    (czyli dzisiaj). bo przy opornych jajnikach lepiej im dać troszkę więcej czasu.
                                                    a ból jajników i podbrzusza czuję już od kilku dni - już na wizycie mnie pytał
                                                    czy nie boli prawy jajnik - na trzeci dzień zaczął smile)
                                                    I tempka skoczyła znacznie - ale może to w wyniku przeziębienia..
                                                    A poza tym przez ten ból podbrzusza jakoś nie miałam ochoty na sexik...
                                                    ale kciuki można trzymać smile))
                                                  • pitu_finka Re: witam niedzielnie 07.01.07, 10:43
                                                    No to sie przerzuce na zytni chleb, moze to cos zmieni.

                                                    Hmmmm. Juz mi sie za przeproszeniem chce rzygac od takiego monotonnego zarcia.
                                                    Jakas umeczona jestem od wczoraj i mam taka ochote gdzies pojsc. SAMA. Bebell,
                                                    nawet wyjscia do supermarketu Ci zazdroszcze!
                                                  • erga4 Re: witam niedzielnie 07.01.07, 10:54
                                                    Melbuś - nie słyszałam o tym!! natomiast czytałam że może przyblokować owulację
                                                    bo ma ponoć działanie podobne do tabletek antykoncepcyjnych..
                                                    Bądż tu mądra... ale ufam mojemu ginkowi że wie co robi.w końcu dzięki
                                                    laparoskopii mam wreszcie w miarę regularne cykle..
                                                  • ant25 Re: witam niedzielnie 07.01.07, 10:52
                                                    Witam niedzienie smile

                                                    Alez pogoda nawet nie opłaca sie ubierać

                                                    Monia nie zdazyłzymsy Ci nic powiedzic o spotkaniu nawet nam szansy nie dałaśsmile
                                                    I jak by mogło byc spotkanie bez Ciebiesmile

                                                    Olcia uwazaj bo M juz leci smile)Ja sobie tak marze ze bysmy sie zebrały z
                                                    dziewczynkami i zrobiły Ci nalot, fajnie by było tylko ze to tak daleko a
                                                    spanie z kotami mi nie przeszkadza wrecz przeciwnie uwielbiam spac ze
                                                    zwierzyncem moja KOcia ( zezowate szczescie) zawsze z nami spiochasmile

                                                    Bebell no to w takim układzie sił jak chcesz i mozesz to faktycznie lepiej u
                                                    CIebie i Agan nic sie nie martw o droge oprocz taksowek sa jeszcze kolezanki
                                                    aja na Bielany naprawde daleko nie mam i chetnie podwioze i Ciebie i Małgosie i
                                                    pewnie mogłabym jeszcze Megi i Mikiego zabrac w duzym samochodzie sie zmiescimy
                                                    Mail do Tysi poleciał czekam na odwpowiedzsmile

                                                    No i M mnie wygania to na razie...
    • ant25 Bebell... 07.01.07, 11:01
      co do przedszkoli to od 15 lutego zaczyna sie wydawanie kart w przedszkolach i
      mozna juz je składac ja brałam karte ze strony intrnetowej urzedu miasta a
      potem mi ja tylko podbijali
      • bebell Re: Bebell... 07.01.07, 11:14
        Antuś-dzieki za infosmile) jak się spotkamy to wypytam Cię dokładnie co i jaksmile) bo
        ja zielona jestemsmile)

        Pituś- ja wszystkich wpuszczesmile) tylko cześc z nas bedzie musiała siedziec na
        podłodzesmile) aha, podłoga bedzie nie umyta, ale odkurzonasmile))

        Melba- to może wystartujemy ok. 15.00???

        Matalko- ależ Wy rozrywkowe zycie prowadziciesmile) fajnie taksmile)

        piekę sernik. i jestem dumna ze swojego Msmile)

        k.
        • bebell Re: Bebell... 07.01.07, 11:17
          Olcia- ja do tego zeby się wyspac potrzebuje min. 10godz. snusmile)) ja nie wiem
          jak ja żyje jeszcze???? no, ale capirgam, capirgam...

          Pitus- to zostaw Zośę z M na 3-4 godziny. Żadne z nich nie umrze od tego. I
          skocz sobie do kinasmile)
          • pitu_finka Re: Bebell... 07.01.07, 11:28
            O tak, do kina!!!
            • matala6 Re: Bebell... 07.01.07, 11:36
              Lekki i przyjemny film - Holiday wink)
              • pitu_finka Re: Bebell... 07.01.07, 11:39
                No, widzialam plakaty i myslalam sobie ze przy moim obecnym stanie umyslu cos
                takiego wlasnie by mi teraz pomoglosmile
                • althea35 Re: Bebell... 07.01.07, 12:01
                  Witam niedzielnie!

                  Nadal w dwupakusmile Mimo podejmowanych przez nas prob wygonienia, nasze male
                  najwyrazniej nigdzie nie ma zamiaru sie dzisiaj ruszac. M. sie data podoba.

                  Olcia, to ja juz calkiem odpadam, nie dosc ze tak goraco, to jeszcze spac z
                  siersciuchami?? Chyba bym sie zasmarkała na smierc.
                  Wieczoram mnie znowu nie bedzie na forum, bo znowu obiad u tesciow. Deser ma
                  byc jakis inny niz 3 oststnie.

                  Ale wam zazdroszcze spotkania!!!! Ja tez chce!!!

                  Pitus, ta lekarka jakach beznadziejna na maksa byla! A do kina sie wybierz
                  koniecznie!

                  Bebell, pospałaś troche??

                  Agan, Malgosia niezle urosla! Wspolczuje twoim plecom.
          • enterek77 Re:Jestem, jestem:) 07.01.07, 11:33
            Jestemsmile Czytam w miarę na bieżąco...
            Niestety, nastrój taki sobiesad Stąd też moja nieobecnośćsad Na razie czekam na @
            i mam przerwę w łażeniu do lekarza... Do bonifratów wybieram się, ale nie wiem,
            kiedy, bo pracy baardzo dużosad
            Zazdroszczę spotkaniasad Mma nadzieję, że kiedyś uda mi się do Was przyjechać...
            Trzymajcie się cieplutkosmile Dziękuję za pamięćsmile I czytam w każdej (rzadkiej)
            wolnej chwilismile
            pa...
            • hortika Re:Jestem, jestem:) 07.01.07, 12:07
              cześć i ja sie melduję. Nadaję już z Warszawy, wczoraj przyjechalismy. Niestety
              mam jeszcze ze 300 postów w plecy wiec nie całkiem jestem na bieżąco.. A od
              jutra PRACA, trzymajcie kciuki proszę.
              • chrumpsowa Re:Jestem, jestem:) 07.01.07, 12:39
                Melduje sie w niedziele smile)))

                Hortiko trzymam kciuki!!!!!!!

                Pitus oj wyobrazam sobie jakie zupelne siedzenie w domu jest upierdliwe...
                Natomiast niedlugo Zosia podrosnie i bedziesz mogla z nia smigac smile)) Zacznie
                gugac, raczkowac, chodzic smile A wtedy pewnie zaczniecie starania o drugiego
                malucha wink))) Na pewno ta CMV to nic groznego - w koncu rozmawialas z SZEFEM
                instytutu nie? Mam nadzieje, ze to badanie Cie uspokoi.

                Fantaisie robilam ciasto z ricotty i mascarpone, ale... znalazlam pare bledow w
                przepisie i terez zrobilabym inaczej... No i sama troche poeksperymentowalam...
                Jesli chcesz to wrzuce przepis - wg. mnie mozesz spokojnie uzyc jakiegos serka
                do sernikow tzn. wiem, ze takie robi chyba campina. Przepis nie jest trudny i
                szybko sie robi, mezowi smakuje, mi oczywiscie nie wink No, ale to normalne, ze mi
                niewiele rzeczy, ktore robie tak naprawde smakuje... Co innego jak potrawy
                przygotowuje ktos inny wink

                Agan wspolczuje tej alergii. Ja tez sluze mojaj sloninka wink

                Jednak chyba owu u mnie byla, ale naprawde tak kiepskiego wykresu jak ten to w
                zyciu nie mialam. Dobrze, ze mierze temp. tak wiem, ze w tym cyklu @ na pewno
                przyjdzie pozniej ( bo owu byla pozniej niz zazwyczaj). Oczywiscie ja sie
                wkurzylam postem od seksu i stwierdzilam, ze jesli ten cykl bedzie bezowulacyjny
                to mozemy sobie na "bezpieczne" dni czekac i m-c wiec he he wychodzi na to, ze
                jakies szanse na 2 kreski sa... No i oczywiscie bzyknelismy sie na dzien przed
                tel., ze maja dla mnie prace... Ta informacja, gdydby przyszla wczesniej bylaby
                baardzo antykoncepcyjna wink Tak wiec oglaszam, ze w tym cyklu jakies tam szanse u
                mnie na 2 kreski sa wink))

                No i kurka to byloby na tyle... Oj chetnie bym sie z Wami spotkala. Mam
                nadzieje, ze uda nam sie na wiosne przyjechac do PL smile)))
              • ma_ruda2 Re:Jestem, jestem:) 07.01.07, 12:43
                witam i ja niedzielniesmile
                boshe co za pogoda!!!

                Antus ja z twoim M jade do Olci, na to nurkowanie smile) 23 st woda, boshe ....
                ukrop smile)) Olcia przysli troszke slonca!! a zimy powtarzam ze nie chce!!!!

                Prezesowa ale masz meza, samochod umyl, spodnice kupil!!! ja jednak dam ci
                mojego na szkolenie, tak na pol roku, co???
                mam nadzieje ze mam zdjecie malego!! i jesz ze ja lubie jajka tongue_outP

                Hortika kciuki za jutro trzymam. buziak dla Tomka!!!

                Agan ale Malgoska wielka!!!

                Pitus do kina idz koniecznie!!! ja moge z Zoska posiedziec jak chceszsmile))

                Bebelke jak maluszki?? i ja ty sie czujesz, lepiej wam??

                Balinko buziak ogromny!!!! kiss*

                Matalka szersze spodnie, ale fajnie!!

                i Potworsik wywolana do tablicy sie odezwala!! kurcze mam wyrzuty sumienia zesmy
                cie od meza z lozka wyciagnely!!! jak samopoczucie??

                Cytrusia nadal trzymam kciuki za oba Motylki!! buziak kiss

                Enterek przytulam, na poprawe humoru najlepsza jest wizyta w stolicy smile)

                Megi niestety herbatke zmuszona jestem przelozyc na nasteny tydzien, ten juz mam
                tak zaplanowany sad(( nie pogniewacie sie?? i buziak dla ziecia, ale on chyba
                kawalerem zostanie jak tak dalej pojdzie sad(

                co do soboty to nie wiem czy bede w w-wie ale jak bede to jade do Bebelka, i tez
                moge kogos zabrac!!! ale to jeszcze potwierdze.

                i nie wiem co jeszcze .... spadam zaraz do znajomych na obiad smile
                milego dnia laski kiss
                • fantaisie Re:Jestem, jestem:) 07.01.07, 14:13
                  Kochane, wstałamsmile) idę na śniadanko...

                  Marudzia jestem pod wrażeniem Twojego postasmile))))))))))) brawo Laska!!!!!!

                  Pituś, ja wiem że jestem mało wiarygodna ale jak chcesz to mogę posiedzieć z
                  Zosią!!! tylko że w godzinach takich około południa(np. środa 18.01.) albo ten
                  wtorek.... i nie będzie to dla mnie problem! tylko czy Ty nerwowo wytrzymasz?

                  idę jeść
                  • melba7 Re:Jestem, jestem:) 07.01.07, 15:27
                    i ja jestem.Moja @ jest niezawodna-najczęsciej przychodzi w niedzielę, około
                    południa, co 28 dni...no i przylazła,ale to dobrze.
                    Pogoda rajska, testowałam moja kurtkę w deszczu-bomba, zero przecieków.
                    • fantaisie Re:Jestem, jestem:) 07.01.07, 16:46
                      Melbuś, to gratuluję kurtki! a , że @ przychodzi to równo to dobrze, świadczy to
                      wyłącznie o zdrowym organizmie! tylko po co ona przyszła?
                      • melba7 jestem pod wrażeniem 07.01.07, 18:11
                        ilosci nowych postówsmilejak tak dalej pójdzie, na walentynki załozymy sobie nowy
                        wacik;P
                        sorry, ale ja dzis zgryzliwa jestem, i rosół w siedmiu garach gotuję, o!
                        • fantaisie Re: jestem pod wrażeniem 07.01.07, 18:23
                          Melbuśsmile ja jestem! ale nikt ze mną nie chce pisaćsad siedzę i tylko zaglądam....
                          myślę, że walentynki to zbyt optymistyczny termintongue_outPP
                          • olcialew1 Re: jestem pod wrażeniem 07.01.07, 18:26
                            Jacie Melba to ja juz sie nie bede dzisiaj ozdywac, co?
                            No moze jezcze tylko pytanko czemu w siedmiu?
                      • olcialew1 Re:Jestem, jestem:) 07.01.07, 18:22
                        Sie melduje.
                        Althea moze jak Was wiecej przyjedzie na raz to siersciuchy akurat Ciebie
                        zostawia w spokoju. smile)) Co do wyganiani dziecia z brzucha to mojej kolezanka
                        kolezance pomogla wersja: pierw sex z malzowina a potem spacer ze mna, jakies 3
                        km i tak codziennie przez chyba 5 dni i mala wyszla.
                        Agan Twoja Goscka to nie kluska tylko klocek juz jest smile))
                        Melba buzka i sile na za tydzien zbieraj.
                        Chrumpsowa to w ktory dzien ma @ nie przyjsc?
                        Kto jeszcze na polu walki zostal w tym cyklu, Jaania chyba co? Ktos jeszcze?
                        Ruda masz troche slonca ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~smile
                        Wiecie jak czasami dzieci rzucaja sie na ziemie i zaczynaja walic rekoma i
                        nogami o podloge??? To moje dzisiaj mi tak w brzuchu zrobilo, normalnie 4
                        konczyny bylo czuc.
                        Chcialam sie wystoic, czytaj troche lepiej ubrac na baby shower ale sie w nic
                        nie mieszcze i jeszcze w dodatku od tego ogladania sie w lustrze odkryla
                        rozstepy buuuusad(((((((((( Na lewym boku, tak pod gaciami f****n
                        • fantaisie Re:Jestem, jestem:) 07.01.07, 18:24
                          Olcia, ja chyba czegoś nie kumam??? a będziesz się dzisiaj rozbierać, że pod
                          gaciami Ci rozstępy przeszkadzają??? co Ty masz za imprę dziewczynosmile))
                          Wniosek prosty, przed Tobą rajskie zakupysmile))))))))
                          • olcialew1 Re:Jestem, jestem:) 07.01.07, 18:29
                            Monia zakupy ale gaciowe sie szykuja bo jak tych rozstepow sie wiecej zrobi to
                            nie takie male biodrowki bede nosila tylko takie wielkie babciowe co wszystko
                            zakryja smile))
                            • fantaisie Re:Jestem, jestem:) 07.01.07, 18:35
                              Hi hi hi do kolansmile)) ale obiecaj, że strzelisz sobie fotkęsmile
                              • cytrusowa Re:Jestem, jestem:) 07.01.07, 18:38
                                czwac dziewczyny, witam sie niedzielnie
                                • olcialew1 Re:Jestem, jestem:) 07.01.07, 18:40
                                  Monia jak dojdzie do tego, ze bede musiala w takich chodzic to fotek nie bedzie
                                  poniewaz pojde sie powiesic na suchej galazi smile))
                                  Cytrus jak Twoje dziewczatka?
                                  • bebell Re:Jestem, jestem:) 07.01.07, 18:43
                                    olcia- rozstępy pozostaje Ci li i jedynie pokochacsmile)
                                    inaczej się załamieszsmile) ja swoje pokochałamsmile) i zdrowie psychiczne zachowałamsmile)
                                    • olcialew1 Re:Jestem, jestem:) 07.01.07, 18:47
                                      Bebell ale one takie brzydkie, czerwone sa. Mam nadzieje, ze wiecek sie nie
                                      zrobi. Zostaly jeszcze 2 m-ce takze pewnie i rozstepow duzo. No ale coz.
                                      Melba jak tam rosol?
                                      • fantaisie Re:Jestem, jestem:) 07.01.07, 18:53
                                        Opalisz się Olcia i będą mniej czerwonesmile

                                        Hej Bebelku! jak dzisiaj samopoczucie??? i zdrówko bandy?

                                        Olcia jak Motyle????

                                        Megi, mail poszedł do Ciebie
                            • lirio.a Re:Jestem, jestem:) 07.01.07, 18:52
                              Melbuś możesz nas nawet błotem obrzucić, jeśli Ci tylko ulży wink)

                              Kurcze pieczone co jest z tymi @, miał być wyrzut kresek.

                              Olcia co to za impra na którą się wybierasz?? Bo ja chyba nie w temacie.

                              Yskierka się nie odzywała, ale lepiej niech leży.

                              Dziś przespałam cały dzień, wczoraj byłam na urodzinkach mamy, ledwo żywa
                              wróciłam, bo dostałam wysokiej gorączki. Dziś już lepiej.

                              Chrumpsie może się teraz uda, bo te dzieci są zawsze przekorne i pojawiają się
                              w mniej lub bardziej nieodpowiednim czasie.

                              Chyba idę dalej do łóżka, bo mi nawet pisanie nie wychodzi.

                              Jutka a ty teraz się opychaj bo potem będziesz żałować, zobacz jak Agan teraz
                              cierpi.

                              Właśnie a co z Janią? Kiedy ona ma termin nie@?

                              Enterku ja też często mam ochotę przestać chcieć dziecka bo wtedy byłoby
                              łatwiej mi żyć, nie wchodzę na forum bo nie chcę myśleć, ale wiele razy już
                              przekonałam się że dziewczyny potrafią podnieść na duchu, a jak wygadasz
                              wszystkie swoje smutki zrobi ci się lżej. Pogadaj z nami.
                              • fantaisie Re:Jestem, jestem:) 07.01.07, 18:55
                                Lirio, jeszcze Cię trzyma? napij się herbatki z malinkami...
                                Jak psinka?

                                Enterku, Lirio ma rację! nasze dziewczyny nie nakręcają! ja traktuję to forum
                                jako miejsce spotkań z cudowną bandą! i tylko w momencie depresji przypominam
                                sobie tematykę tego forum...
                                • lirio.a Re:Jestem, jestem:) 07.01.07, 19:00
                                  Monia dzięki psina już dobrze, pod koniec tygodnia idziemy na zdjęcie szwów.
                                  A mnie złapało całkiem poważnie, dziś już jest o wiele lepiej, ale boję się
                                  tego tygodnia - na dworze zimno i mokro, a do pracy muszę chodzić i czeka mnie
                                  baaardzo pracowity tydzień.
                              • olcialew1 Re:Jestem, jestem:) 07.01.07, 19:01
                                Lirio na swoj baby shower ide, wlasciwie Julkowy. Wlasnie powinam tam byc,
                                narta.
                          • balbinka74 Re:Jestem, jestem:) 07.01.07, 18:56
                            Witamsmile
                            Olcia, a kremamisie smarowałaś? Ja juz zaczęłam, bo mnie strasznie skóra na
                            brzuchu i piersiach swędzisad nie wiem na ile to zda rezultat, ale siostrze
                            pomogło.Mała awanturnica z Julki..może cos jej nie smakowało?

                            Fantazyjna, ale masz fajnego męzasmileWcale sie nie dziwie,ze sie wkurzał,ze zona
                            nie spi prawie o drugiej w nocysmileI kup sobie kochana nowy kalendarz, bo w tym
                            roczku sroda to 17smileZ tą twoja uczennica , dziwna sprawa.Chyba porozmawiałabym
                            z jej rodzicami, wychowawcą...cos mi to smierdzi...Hej, a moze chodzi o brak
                            kaski...A skoro dziewcze obiecujace, to trza działac.Wiem,ze tego nie
                            odpuściszsmile

                            Agan, biedulko mam nadzieje,ze laseczki dadza ci kilka fajnych przepisów, by
                            dieta nie była tak uciązliwa.

                            Kocurku, jesli uda mi się umówic wizytke o braciszka, to przyjedziemy
                            najprawdopodobniej w czwartek 18.01.Będzie wam pasowało?

                            Melbus, może nie przyjdzie czorcica...a beta będzie pięknie przyrastac....

                            horticzko, oczywiscie bedziemy cie jutromwspierac duchowo! Zresztą zobaczysz,
                            jutrzejszy dzien w pracy będzie fajowysmile

                            enterku, klapa dostaniesz! Masz tutaj sie odzywac a humorek szybko w naszym
                            towarzystwie wróci! i nie pozwalam ci na zwatpienia...rozumiesz?????

                            Feromonko, szkoda,że ginek nie powiedzial , jakie duże te
                            pęcherzyki.Najwazniejsze,że wsio oksmile
                            Od kiedy zaczynasz te druga pracę?

                            Althea, buziak!

                            Marudzia, sokojnie,dobrze, by zięc był troszke starszy od twej córy.Co ty nie
                            wiesz,ze faceci( przy całym szcuneczku dla wielkiej mądrości naszego mikiego)
                            sa troche do tyłu...emocjonalnie?
                            Zreszta kobitko, dopiero rozpoczęłas czary mary z lekami..i tak mi sie
                            przypomniało...czy ty byłaś u tego ojca Franciszka,..bo jakos pamięc moja nie
                            odtwarza tego faktu....

                            Chrumpsia, jesli maja byc dwie kreseczki, to będą...a ipraca wczesniej czy
                            później się znajdziesmile

                            Ergus, brzuszki, brzuszki pamiętajsmile

                            Dzis było trochę lepiej, bo mogłam wstac o 13...i chyba założe własne
                            lotnisko..helikopterki nadal mnie męczyłysad Jakos tak dziwnie ten I trymestr
                            znoszę...teraz juz powinny ustawac wszelkie dolegliwości...a one tymczasem sie
                            kumulują...I mięso mi smierdzi, i rybka w pomidorach...o smazeniu czekogolwiek
                            w mojej obecności nawet nie wspomnęsad Pocieszające jest to, że teraz jakos
                            funkcjonuję...Jutrzejsze pójscie do pracki pod wielkim znakiem zapytania...ale
                            chyba raczej nie dam rady pociągnącsadTrudno, niektóre sprawy nie będa
                            załatwione jak nalezy)

                            Bebelku, toz to ci się szykuje istny zlotsmile
                            i niestey nie byłam w stanie zwlec się z łózka, by zobaczyc ten programsad((Buuu


                            • lirio.a Re:Jestem, jestem:) 07.01.07, 19:05
                              choinka, no toś mi wyjaśniła! Ja ciemna masa jestem i nie wiem co to jest?? co
                              ty tej julce będziesz robić??

                            • fantaisie Re:Jestem, jestem:) 07.01.07, 19:06
                              Balbinko, korzystaj i poleguj ile się tylka da...
                              I coś jestem ostatnio zawieszona w czasiesmile)) i daty mi się mylątongue_out za dużo
                              widocznie już śpięsmile
                              Co do mojej dziewczynki to przy tej rozmowie była jej mama. Nie wiem co o tym
                              myślećsad jak wchodziła do mnie na lekcję, to moja Gosia widziała jak Jula
                              składła ręce w takim geście proszenia i szarpała mamę za rękaw, a ta tylko się
                              wyrwała. I Gosia nie miała pojęcia o co biega, dopiero po lekcji powiedziałam
                              jej co się stało. Nie wiem co robićsad

                              Lirio super, że psinka ma się dobrze! a Ty się koniecznie teraz kuruj, niestety
                              pogoda ma być kiepska, ale będzie dość ciepło jak na styczeń do 10st.
                              Buźka dla Ciebie
                              • fantaisie Re:Jestem, jestem:) 07.01.07, 19:10
                                Olcia a tak w temacie baby shower, to jakiego typu są prezenty? oświeć mnie?
                              • balbinka74 Re:Jestem, jestem:) 07.01.07, 19:19
                                Monia, jak nic trza z rodzicami i mała jeszcze raz na osobności pogadać...a
                                jaka ta mama wczesniej była? Kurka, mam nadzieje,że nie jest o ciebie
                                zazdrosna...

                                Olcia, potem będziesz miała jasne slady, podobnie jak z bliznami.

                                Lirio,fajowo,ze psinka ma sie lepiejsmile

                                Melbus, do walentynek daleko..jesli chcesz juz możesz tytul nowego watku
                                obmyslac, może to ci poprawi humorek.....a i zamawiam jeden garnek tego
                                rosolkusmile Rozumiem,ze masz obiady na cały tydzien z glowysmile)))A kurtki jeszcze
                                nie pociełas chyba, co?



                                • fantaisie Re:Jestem, jestem:) 07.01.07, 19:23
                                  Balbinko ja po przemyśleniu, stawiam że jest to karasad Matka wyjechała na 3,5
                                  miesiąca, na ponad miesiąc dojechał do niej mąż, dzieci zostały pod opieką babć,
                                  i dzieciaki sobie pofolgowały, w szkole mierne oceny, mamusia wróciła i robi
                                  porządek. Przykre to bo zabiera dziecku to co tak bardzo kocha! ona wczoraj
                                  płacząc powiedziała jedną rzecz, jak ja bez pani i dziewczyn będę żyć. To było
                                  jedno zdanie jakie wypowiedziała.

                                  No właśnie gdzie ta od 7 garów rosołu????????????
                                  • fantaisie Re:Jestem, jestem:) 07.01.07, 19:25
                                    Olcia ale Ci zadałam pytanietongue_outPP wiem w jakim stylu są prezentysmile ale miałam na
                                    myśli, czy są to rzeczy typu śpioszki czy np. kołyska, pościel itp
                                  • balbinka74 Re:Jestem, jestem:) 07.01.07, 19:41
                                    Monia, to możesz teraz zrobic tylko jedno,miec po swojej stronie
                                    wychowawczynię.I jak najszybciej poprosic matke o rozmowe i próbowac ja
                                    przekonac,żeby chociaz złagodziła kare, albo zamieniła ją na cos
                                    innego.Rozumiem , jakas kara się nalezy itd...Tylko te klopoty dzieciaków w
                                    szkole, to przeciez częsciowa wina sytuacji rodzinnej.Mała pewnie strasznie
                                    tęskniła za rodzicami i tym bardziej mocno sie z wami związała.A matka...co ?
                                    Zrobi"porządek" i pojedzie znowu....@%&*$#%.
                                    • balbinka74 Re:Jestem, jestem:) 07.01.07, 19:47
                                      olcia, tylko zdaj nam sporawozdanko z wizytkismile

                                      Megi, prosze o wyściskanie berbeciasmileA jak twoja @@@?

                                      Pitusiu, lec do doktorka polecanego przez megi.

                                      Lece walczyc z biurokracją...wrrr.
                            • feromonka Re:Jestem, jestem:) 07.01.07, 19:08
                              Balbinko praca już jest, już byłam w piątek i jestem zadowolona, ale musze
                              mój "perfekcyjny" angielski szkolić, bo nieraz sie przydaje, a mi czasmi słówek
                              brakuje...

                              A pęcherzyki niestety nie wiem jakiej wielkości były, z tego co widziałam na
                              zdjęciu to byly bardzo powiększone jajniki, a gin powiedział, że pęcherzyków
                              jest dużo, chyba ich nie mierzył ze względu na ich ilość, najważniejsze że
                              reakcja na lek jest prawidłowasmile
                              teraz wcinam duphaston i czekam na efektysmile
                              • ma_ruda2 Re:Jestem, jestem:) 07.01.07, 19:51
                                jestem po obiedzie smile) jak zwykle sie najadlam i gruba jestem strasznie sad(
                                a nie chwalilam sie, spodnica ta nowa to ma rozmair M big_grinDDDD bede metka na
                                wierzchu nosic tongue_outP

                                Prezesowa dzieki smile) Ty my mozemy we dwie z Zoska posiedziec, ale nie wiem czy
                                Pitus to przezyje tongue_outP

                                Balbinko buziak kiss* i masz racje facet powinien byc starszy, tylko czy Miki
                                bedzie chcial taka gowniare???

                                Cytrusia jak Motyle??

                                Althea i co bylo na deser?? kiss*

                                Megi, hop hop!!!!

                                Olcia udanej zabawy!

                                Melba czy ja moge wprosic sie na ten rosolek?? Uwielbiam rosol smile)

                                i wiecej nie wiem ...
    • erga4 Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 07.01.07, 19:58
      Balbinko- nie bardzo rozumiem o co chodzi z brzuszkami - że niby mają pomóc na
      ten ból owulacyjny??
      • fantaisie Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 07.01.07, 20:04
        Marudzia noś, noś! niech wszyscy wiedzą że taka malusia jesteśsmile i Miki na pewno
        będzie wolał młode ciałosmile zobacz ja taka wspaniała bo o 7 lat młodsza od
        Pawełkasmile))) a Ty przecież zdecydowanie szybciej załatwisz małżonkę dla Mikiegosmile)))

        Balbinko, ta dziewuszka przchodziła do mnie prywatnie...
        • fantaisie Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 07.01.07, 20:07
          Pituś, wpadłam na genialny pomysł! przyjadę do Ciebie, razem wyjdziemy Ty
          pojedziesz do kina, a ja pójdę do Bebelkasmile)) Bebelek na pewno zajmie się
          profesjonalnie Zosią! potem ją ubierze i wrócimy jak dasz nam znaćsmile)))
          Ciekawe tylko czy Bebelek mnie nie zastrzeli....
          • jutka7 Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 07.01.07, 20:25
            Dziewczynki, przesyłam buziaki z Krakowa. Wpadłam tylko sie przywitac i ide
            spac.
            Egzamin poszedł wczoraj dobrze, ale jakies choróbsko zaczęło mnie brac, więc
            zaległam w łózku. moniu kochana, dziękuję z sms, jestes przekochana smile
            A dzis przyjechałam do krakowa na jutrzejsza rozprawe. odpadam juz.
            Idę, buźka.
          • ma_ruda2 Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 07.01.07, 20:27
            Monika to nie glupi pomysl, w koncu Zosia Tadziowi pisana i musza sie poznacsmile)
            ae faktycznie co na to Bebelek?? big_grinD
            a i mam nadzieje ze nie bede 7 lat czekac smile ale masz racje: co mlode cialko to
            mlode!!!

            juz jestem w pizamce i ide do wyrka z ksiazeczka smile
            kolorowych dziewczynki smile
            • chrumpsowa Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 07.01.07, 20:41
              Uffffa nic nie pamietam... Ale to dlatego, ze spotkalismy sie ze znajomymi i
              jechalam ze znajoma, ktora od niedawna prowadzi i mam mega chorobe lokomocyjna.
              Lepek mnie napierdziela i mam mega mdlosci, no mdlosci juz mniejsze, bo
              wciagnelam na ruszt co nieco. Wszystkim ciezarnym wspolczuje takich mdlosci...

              Aaaa Jutko, Lirio kurujcie sie!!! Lirio w razie czego to nie zastanawiaj sie i
              bierz zwolnienie. Na Ciebie pewnie tez te antybiotyki podzialaly oslabiajaco i
              jakis wirus sie przyczepil.

              Jutce gratuluje zdanego egzaminu!

              Marudzia - M to koniecznie musisz nosic na lewa strone. Ja niedawno kolejna
              partie ciuchow oddalam znajomym - co jak co, ale o 34 juz nie marze... Te czasy
              minely bezpowrotnie.

              Pitus widzisz ile masz chetnych do opieki nad Zosia? smile I Twoja cora w tak
              mlodym wieku ma juz swatki smile

              Olcia na baby shower smile i narzeka, ze nie ma sie w co ubrac... Coz, ja chyba tez
              bede musiala sobie cos kupic, ale caly czas licze, ze moze choc TROSZKE jeszcze
              schudne...

              Enterku zagladaj czesciej smile Ja juz sie wyluzowalam i pewnie do jakiegos
              wrzesnia bede oaza spokoju, jakas wieksza panika i rozgorycznie pewnie dopadnie
              mnie jesienia, ale moze do tego czasu jednak sie uda zajsc...

              No i teraz naprawde nic juz nie pamietam...
            • balbinka74 Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 07.01.07, 20:43
              Marudzia, no chyba,ze pierwszy ci sie syn urodzi..potem drugi...i w siedmiu
              latach córa w koncu sie trafismile
              Monia, fatalniesad

              Jutka, chora na rozprawe pojechałas? Kobieto, ja rozumiem wszystko, dobrze się
              czujesz. chcesz pracowac, ale to juz troche przesada- jesli jestes chora, to do
              łózia i wylezec sie proszę! Zreszta cosik pisałas o problemach z
              moczem...kochana chcesz sie nabawic powaznego zapalenia pęcharza?!!!
              Babki, pokrzyczcie troche na nią,bo mi juz rece opadają...
              no własnie na mnie to wszycy krzyczeli...może teraz warto troche jutke po pupie
              poklepac...
              • balbinka74 Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 07.01.07, 21:35
                Melduje,ze polowa biurokracji juz za mnąwink

                A tu cisza....."No co wam sie porobilo?"

                Ergus, brzuszki trza robic, by pechezryki ładnie wystrzelilysmile
                A boli cię,ponieważ jestes pewnie troszke przestymulowana.Ile miałas tych
                pęcherzyków? Poprawiajcie, porawiajciesmile

                Widzisz, melba, podciągam forum jak tylko sie da...ale cosik laski nie
                wspolpracująsmile co bedzie z tym rosołem?

                • althea35 Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 07.01.07, 22:36
                  Jak innym forum dziala tak samo jak mnie to ja sie nie dziwie, ze takie pustki.

                  Balbinko, wiesz z tymi mdlosciami to plotki, ze one przechodza z koncem
                  pierwszego trymestru. Ale mam nadziej, ze u ciebie szybko sie skoncza.

                  Jutka, mam nadzieje, ze przeziebienie juz ci przeszlo.

                  Cytrusia, pisz co u was! Jak ty i dziewczynki? Pewnie juz sie nie mozesz
                  doczekac przyjazdu mamy. To juz tylko kilka dni!

                  Olcia, baw sie dobrze!
                  A co do wyganiania, to my narazie tak spokojniesmile Biegac po schodach zaczne
                  dopiero po 27 stycznia.

                  Jakos przezylam ten obiad u tesciow. Mam nadziej, ze to juz ostatni z serii
                  swiatecznych... juz mam dosyc. Szczegolnie, ze tesciowej tak ciezko wymyslec
                  jakies danie, ktore ja tez moge zjesc i prawie za kazdym razem dostaje jakies
                  specjalne danie.

                  Buziaki! Spijcie dobrze!
                  • melba7 Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 07.01.07, 23:17
                    nie mam żadnego rosołu.
                    To o gotowaniu rosołu w 7 garach było cytatem z dowcipu:
                    -dlaczego kobieta, która ma okres, gotuje rosół w 7 garnkach?
                    -bo tak!!!!!!
                    Dobranoc.
                    • olcialew1 Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 07.01.07, 23:44
                      Melba ales walnela z tym rosolem, tylko apetytu narobilas smile))
                      Althea mi tez gazeta nie chciala dzialac przez ponad 30 min.
                      Lirio baby shower to pewnie w TV widzialas. Schodza sie zazwyczaj samam baby (u
                      mnie akurat byl koedukacyjny) i znosza prezenty dla dziecia w brzuchu. Jest
                      jedzenie a potem rozpakowywanie prezentow i wszyscy piszcza i robia uchy i achy
                      jakie wszystko jest male i sliczne smile
                      Monia prezenty to takie jak sobie zazyczysz, w wiekszosci przynajmniej.
                      Rejestrujesz sie w wybranym sklepie, i ludzie tam ida i kupuja te rzeczy, ktore
                      wybralas. W komputerku maja Twoje nazwisko i goscie moga sobie wydrukowac liste
                      i potem z tej listy odchaczaja sie te rzeczy. Takze dostajesz co sobie
                      wybierzesz, ja wzielam wszystko co z posciela zwiazane, jakies duperelki do
                      pokoju, kocyki, pieluchy, butelki itd. Zawsze jeszcze daja kosmetyki, ciuszki i
                      Pampersy. Ciuszkow dosyc dostalam a i tak mam juz duzo. Zaraz chyab iode
                      posciel wkladac do lozeczka smile)) M. sie smieje, ze swira mam.
                      • pitu_finka Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 08.01.07, 08:25
                        Marudzia, Monia, jestescie kochanesmile I bardzo wiarygodne jako opiekunkismile)))
                        TYlko musimy jeszcze troche poczekac az sie Zosia zrobi mniejszym ssakiem i
                        bedzie troche bardziej przewidywalna. Bo na razie jek jej sie wlaczy opcja cyc
                        to nijak jej nie mozna zabawawic. Caly czas probuje ale z miernym skutkiem. Ale
                        w odwiedziny do Zosi ktoregos pieknego dnia zapraszam serdeczniesmile a z
                        Tadeuszem man nadzieje Zosie poznac w sobote.

                        Olcia, najwaziejsza czescia baby shower sa chyba te ochy i achysmile

                        Balbinko, mam nadzieje ze mniej Cie dzisiaj mecza mdlosci.

                        Chrumpsie, a Ty jak? kiedy z praca startujesz?

                        No i milego dna Wam kochane zycze.
                        • pitu_finka Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 08.01.07, 08:25
                          Wow, nie zauwazyjem ze jestem pierwsza!
                          • ma_ruda2 Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 08.01.07, 08:55
                            Witam poniedzialkowo smile)

                            Pitus to ja cie trzymam za slow ze mnie kiedys z Zosia zostawisz, najlepiej z
                            Prezesowa to ci od razu posprzata big_grinDD

                            Jutka jak samopoczucie??

                            Balbinko i jak twoj helikopter??

                            Chrumpsik sciski.

                            i nie wiem co jeszcze sad buziaki dla wszystkich.
                            • ma_ruda2 Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 08.01.07, 08:56
                              aaa, Hortika i jak???
                              • megi.1 Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 08.01.07, 09:11
                                Witam poniedziałkowosmile

                                Marudka Miki już tak się przyzwyczaił do myśli, że będzie miał taką fajną rudą
                                teściową, że on poczeka na Malwinkęsmile)) No chyba że pójdziecie w zaparte i będą
                                sami synowiesmile)))

                                Hortiko jak pierwszy dzień w pracy???

                                Olciaa jakieś fotki prezentów będą?smile ja w każdym razie się o takowe
                                dopominamsmile))

                                Balbinko biedna jesteś z tymi helikopterkami. Bardzo się cieszę,że zawitasz do
                                warszawy, a raczej zawitacie całą trójkąsmile))

                                co do mojej @ to nie ma. w czwartek idę do ginekologa to mu się poskarżę, że
                                Miki skutecznie eliminuje konkurencję i nie dopuszcza do pojawienia się @ ;P

                                Antuś ustawiłaś już te panie z przedszkola?

                                Pituś ja też się nie mogłam doczekać, aż Miki odessie się na tyle żebym mogła
                                troszkę wyjść. Na pocieszenie powiem Ci że teraz w sumie mogłabym nawet
                                na "Potop" się wybrać do kina, i chłopaki dałyby sobie beze mnie radęsmile

                                Bebell dotarł mail z namiarami?smile

                                Wstępnie się piszemy z Mikim na sobotęsmile))

                                Althea czy Ty nadal 2w1?smile W sumie wydaje mi się, że tak niedawno obwieściłaś
                                nam radosna nowine o dwóch kreskach na teście a teraz już lada moment rodziszsmile)

                                Yskierko jak się czujesz??

                                no i skleroza mnie dopadła o nie wiem co dalej
                                • megi.1 Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 08.01.07, 09:24
                                  aaaa Monia bardzo dziękuję za mailsmile)))) jak będziemy mieli jeszcze jakieś
                                  pytania To Cie jeszcze troche pomolestujesmile))

                                  Agan ja Ci spokojnie mogę oddać 10 kg, nawet jestem gotowa Cid dopłacić jak je
                                  ode mnie weźmiesz!!!
                                  • jaania77 Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 08.01.07, 09:36
                                    Dzień dobry smile

                                    witam się poniedziałkowo. Jeszcze nie nadrobiłam wszystkie więc nie wiem co u
                                    Was, musze nadrobić to wtedy coś naskrobię

                                    Burzliwy weekend miałam, ale fajnie było smile

                                    Buziaki na poniedziałek!!
                                    • bebell Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 08.01.07, 09:42
                                      czesc Jaaniasmile)
                                      Ty ciagle w rozjazdach ostatniosmile)
                                      • jaania77 Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 08.01.07, 09:50
                                        joł, jakoś tak wyszło..
                                        w piątek miałam plenerowy zjazd z podyplomówki - graliśmy w "grę kierowniczą" a
                                        potem była super impreza; w sobotę spotkanie przednartowe u znajomych - było
                                        ostro; a wczoraj byliśmy w teatrze na wieczorze autorskim Sambora Dudzińskiego
                                        (aktor teatru muzycznego Capitol")

                                        no i dlatego nie miałam czasu czytać Was w weekend...
                                        • jaania77 Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 08.01.07, 09:58
                                          właśnie policzyłam że u mnie 27 dc ale biorąc pod uwage ile alkoholu wypiłam w
                                          tym miesiącu to ewentualny potomek miałby matkę alkoholiczkę....
                                          • bebell Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 08.01.07, 12:01
                                            Jaania- jestem pod wrażeniemsmile) i alkoholem się nie przejmujsmile))
                                • bebell Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 08.01.07, 09:34
                                  Jestem.
                                  Monia- mnie się Twój pomysł podobasmile) Zośka będzie profesjonalnie zaopiekowana
                                  a ty będziesz czytac Toścesmile) chciałam juz wczoraj wyrazic apluz dla tego
                                  pomysłu, ale głupia gazeta zastrajkowałasad( a próbowałam nawet jeszcze o 1.00 w
                                  nocy. I szkoda mi tej dziewczynki. To ta dziewczynka z Gocławia??

                                  Pituś- Ty się nie zastanawiaj tylko korzystaj jak Kobity się oferująsmile)

                                  Megi- dotarł, dziękismile) i ciesze się,ze rezerwujecie sobotę.

                                  Hortiko- kciuki trzymam! i za osobistego tate Tomka teżsmile) wkońcu dla niego to
                                  tez wielki dzień...

                                  Olcia- fajne takie imprezy sąsmile) ale ja bym wolala tylko kobieca imprezę, faceci
                                  w takich sytuacjach psują klimatsmile))

                                  Kocurku- a co u Was?

                                  A u nas jakiś koszmar nocny się zadziałsad( Tadek za cholerę nie chciał usnac.
                                  Taki był jakiś niespokojny. Nawet przy piersi. w dodatku był tak juz objedzony,
                                  ze miał chłopak dylemat: chciał ssac cyca, ale nie chciał juz pic mleka i sie
                                  wkurzał, że mu leci. Próbowałam go zasmoczyc ale się darł jak opętanysad(
                                  Przysnął pare razy na rękach ale po odłożeniu do łóżka się budził i jazda
                                  zaczynała sie na nowo. W końcu wymiękł o 3.00, zasnął sam w łóżku ze smoczkiem.
                                  Od 5.00 zaś Tośka budziła się co pół godziny, bo ja kaszel dusi.
                                  Ja sie zaczynam bac nocysmile))

                                  k.
                                  • bebell Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 08.01.07, 09:39
                                    aa, no właśnie: Agan weź tez ode mnie ze dwa kg, dobra?smile))

                                    Choinkę już rozebraliśmy. Zażądało tego starsze dziecko. Z łakomstwasmile) obżarło
                                    wszxystkie pierniki, które wisiały w jej zasięgu, ale chciała sie dobrac do tych
                                    wiszących wyżej i nijak nie mogła. I jęczała o te pierniki i jęczała, więc jej
                                    obiecałam, ze je dostanie jak rozbierzemy choinke. No, i w ciągu dwoch dni
                                    zmusiła nas do rozebraniasmile))
                                    • bebell Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 08.01.07, 09:41
                                      Althea- sliczne to zdjęcie jest w GPsmile)))
                                      • chrumpsowa Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 08.01.07, 10:23
                                        Witam smile
                                        Mi za chiny gazeta wczoraj nie chciala dzialac. Jak juz sie forum otworzylo, to
                                        postu nie moglam wyslac, ale spoko, zapisalam go sobie i wkleje na koncu wink

                                        Bebel wspolczuje takich horrorow w nocy. No i smaczne musialybyc te Twoje
                                        pierniczki skoro Tosia przedlozyla je nad choinke wink

                                        Jaania no to weekend rzeczywiscie fajowy! A alkoholem sie nie martw - na takim
                                        zupelnym poczatku to dziecko czerpie ze swoich zapasow i troche mija jak sie
                                        polaczy krwiobieg malucha i Twoj wiec na pewno zdazylas wytrzezwiec smile)))))

                                        Alteha prosimy o meldunek smile

                                        Olcia widze, ze Ty tez mialas super wieczor wczoraj smile)) A moze poscieli na
                                        razie nie przymierzaj, bo Twoje kociaki i posciel sobie przywlaszcza i beda Ci
                                        musieli kupowac nowa big_grin

                                        Pitus jutro jade podpisac umowe. Ciagle cos tam wymyslaja (w sumie nawet na moja
                                        korzysc) wiec tak naprawde nie wiem jak ta praca bedzie wygladala... Po tych
                                        wszystkich przejsciach nie podniecam sie zabytnio tylko czekam co mi zaoferuja.
                                        No bo po co sie rozczarowac? I tak mialam tych rozczarowan w ubieglym roku pod
                                        dostatkiem. No i nie ma co dzielic skory na niedzwiedziu, ktory lazi sobie po
                                        lesie wink Jeszcze ta firma wymysli cos takiego, czego nie bede chciala
                                        zaakceptowac i kicha, znow bede szukala pracy... No, ale wszystko odbedzie sie
                                        jutro.

                                        Aaaa i wczorajszy zalegly post:


                                        Dzis skusilam sie na kawalek tego sernika, ktory wczoraj upichcilam i na "zimno"
                                        (to na zimno znaczy temp. pokojowa, wczoraj jadlam ten sernik jeszcze cieplawy i
                                        mi nie smakowal tak jak dzis) nie jest taki najgorszy!!! Nawet smaczny smile Wiec
                                        wklepuje Wam przepis, gdyby ktoras chciala zrobic:
                                        SKLADNIKI
                                        5 lyzek suchych malych sliwek (mysle, ze moga tez byc rodzynki, lub pociete
                                        kalifornijskie) - ja bakalii nie dodawalam, bo moj m nie lubi.
                                        4 lyzki koniaku
                                        250g ricotty
                                        250g mascarpone (wg mnie moze byc 500g jakiegos serka do sernika)
                                        4 jajka (oddzielic zoltka od bialek)
                                        4 lyzki maki
                                        starta skorka z 1 cytryny
                                        pol lyzeczki cynamonu w proszku
                                        szczypta soli
                                        200g curku

                                        WYKONANIE
                                        Sliwki zalac koniakiem i zostawcie na ok. pol godziny.
                                        Zoltka utrzec z cukrem do bialosci (odlozyc 1 lyzke), dodac ser (mascarpone i
                                        ricotte) zmiksowac.
                                        Dodac make, skorke z cytryny, szczypte soli, cynamon, sliwki z koniakiem i
                                        zmiksowac/wymieszac dokladnie, by otrzymac jednolita mase.
                                        Ubic bialka z 1 lyzka curku na sztywno i polaczyc z masa serowa delikatnie
                                        mieszajac az do uzyskania jednolitej masy.

                                        Ciasto wloz do blachy wysmarowanej maslem i posypanej maka. Piec w 40-50 min w
                                        temp. 180 stopni.

                                        Jest to porcja na mala blache. Ja uzylam waskiej "keksowki". Ciasto ostudzic i
                                        podawac juz zupelnie przestudzone.

                                        Powiem, ze ta skorka z cytryny i cynamon daja b. ciekawy smak.
                                        • pitu_finka Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 08.01.07, 10:50
                                          Chrumpsie, no to jutro bedziemy trzymac kciuki zeby ta praca nie byla
                                          rozczarowaniem.****
                                          • agan10 Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 08.01.07, 11:03
                                            Kobiety, jak bym(o rany, razem czy oddzielnie?) wzięła te wszystkie Wasze
                                            nadwyżkowe kilogramy, to w drzwi bym sie nie zmieściłasmile))
                                            ja z chęcią przyjmę jakieś 5-6 kg.I chyba skorzystam z oferty Megi, bo jeszcze
                                            na tym zarobięsmile)

                                            A co do wagi mojej małej, to śmiem zauważyć, że Tadek 2 tygodnie temu ważył 6
                                            kg, wieć teraz na pewno waży 6,5 kg, albo więcej.

                                            I właśnie przeczytałam w broszurce o alergii, że "należy ostrożnie wprowadzać
                                            zboża, które zawierają gluten takie jak: pszenica, żyto, jęczmień, owies".
                                            to chyba zostało mi jeść pieczywo ryżowe. I miałam w planach krupnik ugotować!!!

                                            • megi.1 Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 08.01.07, 11:09
                                              Agan super, że wybrałaś moje kilogramysmile)))) a co do tych zbóż to nie pisali w
                                              kontekście dziecka??? tzn żeby dziecku to ostrożnie wprowadzać a nie matce
                                              karmiącej. a w sprawie jedzenia to polecam makaron ryżowy z indykiem. mój maz
                                              nawet jest fanem tego dania a nie karmiwink))
                                              • agan10 Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 08.01.07, 11:16
                                                Megi, masz rację, chodzi o podawanie dziecku. Tylko, że ja jem dosłownie 3
                                                rzeczy na krzyż, a mała ciągle czerwona na buzi.
                                                a jeśli chodzi o makaron ryżowy z indykiem, to na pewno sobie zrobię. Dla
                                                odmiany, bo schab to mi już uszami wychodzi.
                                                • megi.1 Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 08.01.07, 11:19
                                                  Agan to może jeszcze ryż z jabłakami lub bananami? Ewentualnie taka zapiekanka
                                                  warzywna: buraczki, ziemniaki, marchewka i ewentualnie odrobina boczku?
                                                  • jaania77 Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 08.01.07, 12:04
                                                    Megi - ja kiedyś sprobowałam zapiekanki buraczkowo, marchewkowo, ziemniaczano
                                                    boczkowej u Jutki i się zakochalam - pycha!!!!
                                                  • jaania77 Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 08.01.07, 12:06
                                                    No i cały czas czytam zaległe posty smile jestem na dobrej drodze

                                                    a poza tym jestem zadowolona bo bez problemu udało mi sie załatwić urlop w
                                                    nowym miejscu pracy - więc jadę na narty!!!! no i w sobotę zostałam zaopatrzona
                                                    w rękawice i kurtkę smile
                                                  • althea35 Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 08.01.07, 12:26
                                                    jaania, nie przejmuj sie alkoholem. Przez pierwsze dwa tygodnie male sie
                                                    jeszcze nie opijasmile))

                                                    bebell, no wlasnie ja tez chcialam te platki duze, ale moja mama zupelnie nie
                                                    moze pojac po co mi onesmile)) I zamast kilku paczek platkow dostalam jedna i
                                                    kilka paczek chusteczeksmile Ale udalo mi sie namierzyc takie platki w jednym
                                                    sklepie tutaj.
                                            • chrumpsowa Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 08.01.07, 11:10
                                              Pitus no ja tez mam nadzieje, ze jednak bedzie dobrze smile

                                              Agan oj... szkoda, ze nie przyjelas mojej oferty wink A mi dokladnie przydaloby
                                              sie zgubic jakies 5-6kg i wazylabym tyle ile w PL smile) No, coz mowi sie trudno wink
                                            • althea35 Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 08.01.07, 11:19
                                              Agan, to krupnik z ryzem ugotuj.
                                          • althea35 Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 08.01.07, 11:13
                                            Witamy w dwupakusmile

                                            Olcia, czyli impreza udana?? Fajnie, to troche rzeczy co odpada z listy
                                            wyprawkowej. A na mnie wszyscy sie udali i daja mi chusteczki nawilzone,
                                            ktorych ja w ogole nie mam zamaru uzywac na codzien.

                                            Bebell, chyba sobie musisz przestawic dobe i spac w dzien, ale wtedy pewnie
                                            Toske ciezko do spania zmusic. U mnie pierniki zaczely spadac samoistnie z
                                            choinki kolo Nowego Roku.

                                            Megi, no to twoje chlopaki sobie swietnie radz, skoro nawet na "Potop" moglabys
                                            sie wybracsmile)))

                                            Chrumpsiku, powodzenia z praca!

                                            Pitus, nie wiem co ja ci mialam napisac... Buzka dla ciebie i Zosi!

                                            Dzisiaj mam zamiar przepakowac torbe szpitalna i umiescic w niej tylko rzeczy
                                            niezbedne na porodowce. Reszte spakuje osobno i najwyzej tesciowa dowiezie nam
                                            pozniej. I mam plan umyć wozek i go poskladac do kupy.
                                            • bebell Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 08.01.07, 12:00
                                              Althea- u nas częśc tez spadła, ale większosc się trzymasmile) i ja juz wymiekam
                                              jeśli chodzi o Tadeusza i jego spanie. i tez nie stosuje chusteczek nawilżanych
                                              na co dzień, tylko takie płatki bawełniane (duże) i wode. Mamy podobne podejściesmile))

                                              Agan- a to napewno alergia pokarmowa jest???? bo może gdzies indziej lezy
                                              przyczyna... i gdzie Małgonia ma te krostki???? i nie dziwię się, ze wybierasz
                                              oferte Megismile) i nie rozpaczamsmile) i potwierdzam: Tadek jest potężny! musze mu
                                              juz ubrania na 68 wyjac...

                                              k.
                                              • ktat Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 08.01.07, 13:07
                                                Witamy,
                                                u nas bez wiekszych zmian....
                                                mała juz coraz cudaczniejsza dorzucilam pare fotek pozatym ma chyba skaze
                                                bialkowa je nutramigen mi zanika pokarm teraz zaziebiona jest i korzysta ze
                                                sloneczka z ciocia na dworku
                                                kurka jak was tak czytam to tez bym chciala znow sie starac miec maluszka w
                                                sobie ale gadalismy wczoraj o tym z mezem i za jakies 3 latka a teraz postaram
                                                sie nadrobic czytanko pozdrawiamy
                                                • fantaisie Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 08.01.07, 13:27
                                                  Cześć Laski!
                                                  Myślałam, że szlag mnie trafi wczoraj z gazetą!!! z rozpaczy poszłam spać i
                                                  obudziłam się o 12!!!!

                                                  Niestety o 14 muszę być w szkółce więc zwięźle.

                                                  Althea, a co ta teściowa takiego dla Ciebie pichci?
                                                  I życzę dzisiaj miłego pucowanka wózka.

                                                  Olcia, to super miałaś wczoraj dzioneksmile))) porób zdjęcia jak coś się porobisz.

                                                  Bebelku, skoro Tobie pomysł się podoba, to jak Zosia będzie mniej cycata to
                                                  wprowadzamy w życie nasz plansmile
                                                  Współczuję nockisad ale wczoraj coś takiego było, bo mały Ani(Mateusz) też nie
                                                  chciał spać, cyca wypluwał a darł się jak opętany.
                                                  U nas kiedyś tak choinkę rozebrała starsza psicatongue_outPP tylko, że nie poczekała na
                                                  mnie i zdjęła samabig_grinDDD
                                                  A dziewczynka to właśnie tasad serce mi chyba pęknie....

                                                  Agan, chudzino bierz moje kilogramy!!!!!!!!!!!!! proszęsmile)))))))))) i gotuj
                                                  krupnik z ryżem.

                                                  Marudzia, łobuziesmile jeszcze mam posprzątać! co ja z Tobą mamsmile

                                                  Chrumpsiku, przepis skopiuję wieczorkiem, bo ładnie wygląda(ja sernik jadam
                                                  tylko zimny, na ciepło nigdy mi nie smakował). I jutro trzymam kciuki.

                                                  Hortika i jak tam pierwszy dzień w pracy?

                                                  Tatanka, nadal bez netasad i tęskni za nami...

                                                  Megi, nie ma za cosmile jakby co to służę info....

                                                  Ktat, idę zaraz pooglądać zdjęcia.

                                                  Ciekawe jak się czuje Yskyerka?

                                                  Jaaniu, to miałaś naprawdę szałowy weekendsmile)) i zakupy na nartki już się
                                                  pojawiły! a kiedy dokładnie jedziecie? i alkoholem się w ogóle nie przejmuj...

                                                  Jutka, gratuluję egzaminu! przecież pisałam, że zdolna dziewczynka jesteśsmile
                                                  I kuruj się! teraz nie powinnaś chora biegać...

                                                  Lirio, jak Twoja gorączka? mam nadzieję, że dzisiaj jest już ok.

                                                  Gdzie Kasia???? co się dzieje z Ant? czy dzisiaj miała rozmawiać w przedszkolu?

                                                  I mam do Was pytanko. Co można kupić dla chrześniaka na prezent na chrzciny?
                                                  macie jakieś pomysły? i wiem, że to głupie pytanie, ale co matka chrzestna a
                                                  kupić(wiem, że ojciec szatkę itp.) a matka? jasny gwint, nic nie wiem!!!! pomocy!!!!
                                                  • ktat Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 08.01.07, 13:36
                                                    fantaisie ja powiem tak u nas chrzestny kupil swiece, wiazanke i stroj
                                                    chrzestna do tego dorzucila kase w spioszki i dolozyla nam do hustawki fisher
                                                    price 3 w 1 bo akwarium juz za male
                                                  • ktat Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 08.01.07, 13:38
                                                    a pozatym dostala srebrna ramke extra na fotke bransoletke lyzcke i smoczek a z
                                                    zabawek hustawke rowerek i my kupilismy malej chodzik
                                                • misia-ma Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 08.01.07, 13:39
                                                  hej hej
                                                  witam poniedzialkowo!
                                                  no! tydzien sie zaczal to i gazeta chodzi.
                                                  chcialam cos naskrobac w weekend, ale nie moglam
                                                  i widze ze nie ja jedna

                                                  czytalam Was caly czas i jak zwykle niewiele
                                                  pamietam sad

                                                  Jaania, jaka alkoholiczka.
                                                  co najwyzej to imprezowiczka. kciuki trzymam cobys mama juz byla smile

                                                  Bebell, u nas noc tez tragiczna. mimo, ze magda sie nie budzila
                                                  to tak sie rzucala w lozeczku i wzdychala, jeczala, wolala "am am"
                                                  i "malpka", ze ja cala noc prawie nie spalam
                                                  cos wisi w powietrzu
                                                  musimy koniecznie przemeblowac mieszkanie
                                                  i uciekac z Magdy pokoju

                                                  ach. juz wiem co mialam napisac
                                                  czuje sie wywolana do tablicy i jakis tu
                                                  maly zmasowany atak odczuwam
                                                  tak wiec : o powiekszeniu rodziny debatowac nie musimy,
                                                  bo oboje chcemy na pewno jeszcze jedno dziecko, a potem...
                                                  sie zobaczy. O dziwo malz chce druga dziewczynke!?
                                                  tak wiec w planie noworocznym powolanie nowego
                                                  potomka do zycia zostalo uwzglednione.
                                                  kiedy? na razie bez konkternego terminu.
                                                  troche bysmy chcieli, zeby sie jedna sprawa - dosc istotna, wyjasnila,
                                                  a potem bedziemy dzialac. a poki co...jak Bog da...super bardzo sie nie
                                                  zabezpieczamy, znaczy sie najpierw dajemy gumki do zabawy
                                                  Magdzie smile razem ze zszywaczem oczywiscie smile

                                                  cos chcialam jeszcze...zaraz sprobuje sobie
                                                  przypomniec przy kawce
                                                  • misia-ma Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 08.01.07, 13:44
                                                    Fantaisie, u nas jest tak, ze to matka chrzestna kupuje
                                                    szatke a ojciec swiece. mojej chcrzesniaczce z warszawy tez kupowalam szatke
                                                  • misia-ma Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 08.01.07, 13:48
                                                    a jako prezent dalam pieniadze, tak sobie rodzice zyczyli
                                                    i kupilam medalik. magda tez raczej dostala pieniadze i lancuszek
                                                    z krzyzykiem z bialego zlota
                                                  • megi.1 Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 08.01.07, 13:51
                                                    Fantaisie w kwestii prezentów to Ci nie pomogę bo my nie chcieliśmy prezentów
                                                    od chrzestnych (tzn. kupili tylko świecę, białą szatę i Pismo Św.) ale gdy
                                                    będziesz kupowała ta białą szatę to można zamówić taką z imieniem dziecka i
                                                    datą chrztu, to taka miła "personalizacja" tej szaty.
                                                  • fantaisie Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 08.01.07, 13:54
                                                    Megi, fajny pomysłsmile wiesz ja lubię takie rzeczy! chciałam mu kupić w
                                                    niebieskich migdałach kocyk z datą urodzin, wagą i wzrostem, ale oni nie będą
                                                    się z tego cieszyć, i też to rozumiem!
                                                    Pismo Św. chcę kupić takie jakieś naprawdę ładne...
                                                  • fantaisie Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 08.01.07, 13:55
                                                    Misia, to ja już nie pamiętamtongue_outPP to było ponad 4 lata temu! ale troszkę mi się
                                                    klaruje...
                                                  • misia-ma Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 08.01.07, 14:10
                                                    Monia, niektorzy faceci tez nosza lancuszki,
                                                    wiec prezent moglby byc trafiony.
                                                    ale pomysl z winem bardzo mi sie podoba
                                                  • jaania77 Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 08.01.07, 14:19
                                                    Monia - ja jestem chrzestną. Moja siostra nie chciała żebym kupowała
                                                    jakikolwiek prezent ale w końcu wymogłam zeby mi powiedziała co się przyda -
                                                    kupiłam taki termometr dla maluszka do ucha. Mało "sakramentalny" prezent no
                                                    ale cóż...przydał się smile


                                                    a w ogóle jaki numer!!! przed chwilą zadzwonił do mnie kolega ze studiów który
                                                    teraz mieszka w Wa-wie. W zasadzie jestem jedyną osobą z roku z którą ma
                                                    kontakt no i na dodatek smalił do mnie cholewki. Nawet pracowalismy przez 1
                                                    misiąc razem smile Kontakt w sumie nam się ostatnio rozluźnił, rzadko się widujemy
                                                    i rozmawiamy. Ale własnie zadzwonił i poprosił zebym była jego świadkiem na
                                                    ślubie - normalnie mnie zastrzelił!!!! oczywiscie sie zgodziłam smile tak więc w
                                                    sierpniu czeka mnie ślub i wesele smile dodam jeszcze ze to w ogóle ciekawa
                                                    historia - poznła swoja przyszłą zone przez internet jakies 4 lata temu,
                                                    przeprowadził sie do niej do Warszawy i w ogóle tak sie dobrali jak w korcu
                                                    maku smile
                                                    P. jest bardzo niezadowolony, że się zgodziłam zostac świadkiem, zawsze był o
                                                    tego kolegę zazdrosny smile i jeszcze: " na wesele będę musiał jechać, i to do
                                                    Warszawy...."
                                                    a ja tam sie cieszę smile
                                                  • jaania77 Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 08.01.07, 14:23
                                                    a z tym winem pomysł super, juz o tym słyszałam. I nawet planowałam teraz kupić
                                                    synkowi znajomych bo idziemy na roczek za 2 tyg. Czy ja znajdę już wino rocznik
                                                    2005??
                                                  • jaania77 Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 08.01.07, 14:26
                                                    2006 oczywiscie smile no tak, w banku pracuje a liczyć nie umie....
                                                  • lalisia78 Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 08.01.07, 14:39
                                                    Monia co do ego co masz kupic to njlepiej zapytaj wprost bo u mnie bylo tak ze
                                                    chrzesnie nic nie kupywali szatke i swiece pupilismy my. rodzice chrzesni tylko
                                                    dali pamiatke chrztu swietego z pieniedzmi.

                                                    bylam dzisiaj u lekarza amelka wazy 9850 i pani powiedziala ze jak na 10 m
                                                    dziecko alergiczne to bardzo ladnie.
                                                    A moj m przezywa jakas tesknote chyba za rodzina bo co tydzien do nich dwoni
                                                    czego wczesniej nigdy nierobil. A mnie to wkurza. Wczoraj kazalam mu sie
                                                    zapytac kto przyjedzie na roczek bo musze wiedziec jak mam zorganizowac kazalam
                                                    mu powiedziec ze za tydzien musze wiedziec juz na 100%. No bo tak na mame nie
                                                    moge liczyc ze mi pomoze bo znowu jato kolano coraz bardziej boli a z 2 str to
                                                    mama wtedy bedzie obchodzila swoje 50 urodziny wiec nie chceeby cokolwiek
                                                    robila. Nie wiem czy sobie sama ze wszystkim poradze n na m nie mam co liczyc
                                                    zeby nawet dzieci zabawil, no i zastanawiam sie nad wynajeciem kucharki do
                                                    pomocy bedzie nas z 15 osob.
                                                  • fantaisie Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 08.01.07, 13:52
                                                    Ktat duże dziękismile nie wiem czy Ania będzie chciała żebym kupowała strój... jak
                                                    P. był chrzestnym ich córki, to kupiliśmy łańcuszek z krzyżykiem, kaska do
                                                    pieluchy,jakieś prezenty zabawkowe, a ponieważ wróciliśmy wtedy z Turcji to masa
                                                    ciuszków takich total słodziaków no i własnie szatka.Ale chciałaby kupić dla
                                                    małego coś takiego, że jak będzie stary to też to będzie miał, ale przecież
                                                    chłopcu nie kupię łańcuszka, łyżeczka dla faceta też mi jakoś mało pasi...
                                                    myślałam, o winie z jego rocznika 2006, które przetrzymam do jego 18-tki. Ja
                                                    piłam swój rocznik i byłam tym cholernie podjarana...
                                                  • ma_ruda2 Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 08.01.07, 14:11
                                                    Monia z tym winkiem to genialny pomysl!!!! co do prezentow to ci nie pomoge, bo
                                                    nikt takiego diabla jak ja nigdy na chrzesna nie chcial tongue_outPP

                                                    Bebelku usciskaj Tadzia i Tosie ode mnie, mam nadzieje ze dzisiejsza nocka
                                                    bedzie spokojniejsza!!!

                                                    Yskyerko hop, hop!!! przypominam o codziennym obowiazku meldowania sie kazdej z
                                                    naszych ciezarowek!!!

                                                    Potwors a ty gdzie??? tez sie mozesz odezwac, nie??!!! kiss
                                                  • althea35 Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 08.01.07, 14:33
                                                    Monia, a moze zamast kocyka, srebrna ramke z imieniem, data urodzin, wzrostem,
                                                    waga.
                                                  • lirio.a Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 08.01.07, 14:50
                                                    Cholera jasna by wzięła z tym serwerem gazety, ja wczoraj wieczorem taaaki post
                                                    wysmarowałam i... nie doś że go nie wysłało, a ja go nie skopiowałam, to
                                                    dopiero teraz mnie do was wpuściło. Zła jestem bo ja chyba żadko takie długie
                                                    posty piszę. Wczoraj na gazetę w ogóle nie mogłam się dostać.

                                                    Jania powiadasz 27dc, hmm może dziecko polubi procenty wink)

                                                    Jeśli chodzi o prezenty dla dzieci to ja nigdy nie wiem co kupić. A szczególnie
                                                    chłopakowi.
                                                  • lirio.a Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 08.01.07, 15:15
                                                    przejrzałam tak na szybciaka wczorajszo-dzisiejsze posty

                                                    Misia bardzo się cieszę że zasilisz gorno starających się w Pocianowie. Może
                                                    nawet zanim staniesz się starającą, będziesz już w grupie czekających na
                                                    rozwiązanie.

                                                    Ktat ja nie pamiętam czy kiedykolwiek dostałam twoje zdjęcie, ale na chrzcinach
                                                    wyglądałaś tak młodziutko i tak szczuplutko kto by pomyślał że ty już matka.
                                                    A Martynka jaka słodka wink

                                                    Olcia czyli dobrz się domyśliłam, szkoda że u nas nie ma takich imprez. Tej
                                                    pościeli to może faktycznie jeszcze nie zakładaj skoro sierściuchy wylegują się
                                                    łóżeczku. Olcia mówisz że twoja kotka linie trzyma a ma 5 kg - toś mnie trochę
                                                    pocieszyła, bo moja waży 4, a wterynarz kazał mi ją odchudzać. Jak tu kota
                                                    odchudzać. Jak jej nie dam żryć to drze się wniebogłosy - kupiłam jej chrupki
                                                    lighty.

                                                    Już prawie dobrze się czuję, ale chyba po 6 godzinach gadania w pracy walnę się
                                                    na chilę do wyra.

                                                    A jeszcze muszę wam powiedzieć, że mam zły dzień, wysiadałam dziś rano na
                                                    chwilę z samochodu na stacji i musiał mi wypaść zeszyt z hiszpana. Jesli go nie
                                                    odzyskam to mam przerypane bo to moja skarbnica wiedzy, a w środę test. Ech ...
                                                    małżon ma podjechać na tą stację - trzymajcie kciuki.
                                                  • lirio.a Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 08.01.07, 15:23
                                                    chyba jednak nie jest jeszcze ze mną dobrze - ale walnęłam byka, balbinko nie
                                                    krzycz, kajam się sad(
                                                  • olcialew1 Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 08.01.07, 16:29
                                                    Wiatam sie i nie wiele pamietam.
                                                    Chrumpsie ten sernik to smakuje tak jak taki zwykly poslki czy jak?
                                                    Trzymam kciuki za jutro i nie napisalas kiedy ma @ nie przyjsc?
                                                    Lrio moj siersciuch ten rudy jest na light jedzonku bo naczej to by kwadratowy
                                                    chodzil a tak jest tylko prostokatny smile Za to Kicia jest dluga i powinna
                                                    troche wiecje wazyc bo wyglada jak po Oswiecimiu ale co ja zrobie, ze ona je
                                                    tylko jak jej sie chce i to po 5 kulek na raz. Wet powiedzial, ze jest ok.
                                                    Althea to ja widze, ze u Was to bedzie all naturell (czy jak to sie pisze) ja
                                                    ide na jednorazowki i chusteczki, ktore dostalam przydadza sie smile
                                                    A nie mozesz oddac rzeczy ktorych nie chcesz? Ja te rzeczy, ktore mi sie
                                                    powtorzyly i ktorych nie chcialam oddalam i dostalam kredyt w sklepie i kupie
                                                    sobie co potrzebne. Przyjeli nawet rzecz, ktora nie byla u nich kupiona, tzn.
                                                    tez maja taka nianie elektyczna ale nie mysle, ze ta osoboa to u ich kupila smile)
                                                    Megi fotki strzele jak juz lozeczko w posciel ubiore i inne rzeczy rozpakuje.
                                                    Tak sobie mysle, ze posciel pierw zaloze co sobie siersciuchy swoim zapachem
                                                    umoszcza a potem wypiore juz blizej przed. Zdzislaw juz wczoraj chciala sie z
                                                    tygrysem na poscieli przez opakowanie zabawiac.
                                                    Jaania ja bedac 7 dni po owu z Julka tez sie troszke upoilam alkoholowo i do
                                                    tego sushi obrzarlam z surowym tunczykiem.
                                                    Yskyerce nagane pisemna trzeba przygotowac za to, ze sie nie melduje.
                                                    Nie wiem co jeszcze "ide" pracowac.
                                                  • agan10 Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 08.01.07, 16:31
                                                    Bebell, to na pewno alergia. Kamil miał dokładnie to samo. ona ma cale czoło
                                                    obsypane i boki policzków, tak przy uszach.I co jej zblednie skora, to za
                                                    moment znowu wyskakują czerwone krostki.
                                                    Dzisiaj byłam u pediatry i powiedziała, żeby pójść do dermatologa, bo jej czoło
                                                    przypomina papier ścierny. Kurna, żal mi jej, bo wiem, że to przeze mnie tak ma.
                                                  • pitu_finka Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 08.01.07, 17:15
                                                    Zoska tez ma czolo jak papier scierny. Megi, mozesz przyslac na priva namiary
                                                    na dermatologa u ktorego bylas z Mikim?
                                                  • bebell Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 08.01.07, 17:23
                                                    Agan- nie możesz tak mówic, ze przez Ciebie, bo przecież nie robisz tego
                                                    specjalnie! Alergen nieraz utrzymuje się bardzo długo nawet po odstawieniu z
                                                    diety. Trzymam kciuki, zeby skórka się oczyściłasmile)

                                                    A my bylismy na kontroli u pediatry: Tośka ma juz gardło ładniejsze, katar
                                                    przeszedł. Troche kaszle i łazi sobie ze stanem podgorączkowym. Tadek ma katar
                                                    jak miał. Okropnie gesty. Ale poza tym zero objawów, więc procedujemy dalej
                                                    Fridą i sola morską. I lekarka zauważyła, ze oprócz kataru to mu się w gardle
                                                    zbiera strasznie dużo śliny. Fakt ślini się chłopak mocno. Zastanawiam się, czy
                                                    to nie jest pierwszy atak zębów???? zagadkasmile))

                                                    k.
                                                  • bebell Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 08.01.07, 17:29
                                                    Pituś- w Limie przyjmuje taka profesor z Działdowskiej, podobno najlepsza jeśli
                                                    chodzi o alergiczne problemy, nie pamiętam nazwiska, ale mogę się zapytac
                                                    kolezanki, która u niej leczy swoją córeczkę. Plusem jest, ze jakby co to Cię
                                                    kiieruje na badania zaawansowane na Działdowską i dostajesz się bez problemusmile))

                                                    Monia- u nas jak u Megismile) czyli chrzestni żadnych prezentów ani kasy dzieciom
                                                    nie dają. Ojciec chrzestny kupuje świece, matka szatkę. Oprócz tego Tośka
                                                    dostała medalik. I my mamy problem z rodzicami chrzestnymi dla Tadzia, bo
                                                    rodzina moja forsuje mojego brata, wiem, ze on sam tez by chciał bardzo... no,
                                                    ale co ja poradzę, ze on żyje w związku niesakramentalnym????? a my nie chcemy
                                                    jakiejś sciemysad((

                                                    k
                                                  • pitu_finka Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 08.01.07, 17:41
                                                    mam taki sam problem z moim bratem...moze sie go uda zmusic.

                                                    Bebell, no to ja Cie bardzo prosze o te namiary. lim mi pasuje a Megi
                                                    specjalista chyba z medicoveru
                                                  • chrumpsowa Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 08.01.07, 18:12
                                                    Misia super wiadomosci smile)))

                                                    Fantaisie mysle, ze z tym winem to super pomysl, z Pismem Sw. tez. Mozna kupic
                                                    biblie dla maluchow. Co do lancuszkow to rzeczywiscie nie wszyscy faceci lubia...

                                                    Lirio trzymam kciuki, zeby zeszyt sie znalazl!!!

                                                    Wspolczuje mamom alergikow. Agan dlaczego Ty sie obwinasz!

                                                    Pitu rzeczywiscie moze lepiej sprawdz czy Zosia nie ma alergii.

                                                    Ja tez sie martwie, ze Yskyerka sie nie odzywa...

                                                    Jaania no malz to najmniej w tym momencie powinien byc zazdrosny wink No i fajnie
                                                    bedziesz szalala na weselu w sierpniu - oby z brzuchem!!!! smile
                                                  • erga4 Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 08.01.07, 18:30
                                                    kochane - od wczoraj próbuję się dostać na gazetę i szlag mnie trafia..
                                                    wreszcie się udało!!

                                                    Balbinko- poprawiamy cały czas smile))

                                                    a mi dziś smutno - własnie się dowiedziałam że tato musiał wczoraj uśpić moją
                                                    psinkę starowinkę sad((( i tak sobie płaczę w poduchę - była ze mną od
                                                    dziesiątego roku życia!!! to aż 17 lat!!! i tak mi smutno....
                                                  • chrumpsowa Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 08.01.07, 18:37
                                                    Erga smutne sad no, ale pewnie bardzo juz sie meczyla, przeciez bez powodu by jej
                                                    nie usypiali... Sciski dla Ciebie

                                                    Chyba Olcia pytala o smak tego ciasta, ktore upieklam. Smakuje zupelnie inaczej
                                                    niz sernik - to chyba przez te cytryne i cynamon. Smak b. ciekawy! A mi sernik
                                                    taki cieplawy zawsze bardzo smakowal, ale taki z naszego polskieogo twarogu!

                                                    Ma ktos pomysl na nowy tytul?
                                                  • olcialew1 Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 08.01.07, 18:43
                                                    Ergus bardzo mi przykro, sciskam mocno. Teraz bedzie sobie psina siedziala
                                                    spokojnie i kosci pod dostakiem wcianala. No i moze zrzuci Wam z chmurki
                                                    dzieciaczka smile
                                                  • erga4 nowy wątek!! 08.01.07, 18:41
                                                    no widzę że żadna nie ma odwagi założyć nowego wątku..
                                                    ojj ja dawno tego nie robiłam.
                                                    zapraszam!!!

                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=55147728
                                                  • olcialew1 Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 08.01.07, 18:39
                                                    Chrumpsowa, Potwors i Althea czy Wy robicie pierogi leniwe? Ja bym jadla tylko
                                                    zastanawiam sie z czego to tu zrobic. Ma w ogole ktos jaki prosty przepis?
                                                    Agan a moze lepiej sprobowac butli, tylko pewnie nie chcesz, wolisz swoim
                                                    karmic. No ale jak Ty juz nic nie jesz a mala sie dalej meczy.
                                                  • chrumpsowa Re: Mało zimowo ale Pociankowo:) 08.01.07, 18:44
                                                    Nie robie leniwych (ja znam tylko kluski leniwe). Natomiast z pierogow to
                                                    przewaznie ruskie, bo to ulubione mojebo M. Juz sie cieszyl, ze jak wyzdrowieje
                                                    to mu zrobie pierogi ;D. Te ruskie robie tak jak sernik z ricotty. To nie ten
                                                    sam ser co nasz twarog, ale w sumie zblizony...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka