Pisałam juz tutaj wczesniej o moich bólach w prawej pachwinie. Jest to mocny,
kłujący ból i niestety powrócil

Poza tym jutro minie tydzien jak nie mam
okresu, a powinien pojawic sie 26.01. W poniedziałek zrobiłam test ciazowy i
wyszedl negatywny. Nie wiem co mam robic

Przeczucie mi mówi, ze nie jestem
w ciąży, ale... Niepokoją mnie te bóle i brak okresu. Kiedys zdarzało mi sie,
ze okres sie spóźniał, nawet o tydzien, ale od kilku miesiecy pojawiał sie
dokladnie co 35 dni, ewentualnie z jednym dniem poślizgu. Czyzby okres znów
mi sie rozlegulował? Ale dlaczego, nie przychodzi mi żadna przyczyna do
głowy, zeby tak miało byc - nie mam jakis stresów, nie jestem na diecie. A
moze jednak jestem w ciazy? Tylko dlaczego test byl negatywny??
Co mam robic? Doradzcie.