fantaisie 02.02.07, 08:47 Althea dla Ciebie i maleństwa)))) Laski no to siup Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
fantaisie Re: Barbarzyński Pocian rozpoczął lądowanie!czeka 02.02.07, 08:48 Dziewczynki czekam na Was)) Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Barbarzyński Pocian rozpoczął lądowanie!czeka 02.02.07, 08:48 To ja się melduję!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Barbarzyński Pocian rozpoczął lądowanie!czeka 02.02.07, 08:49 Tam się jeszcze nie wyświetliło. Do kogo Althea ma puścić esa? ktoś wie??? Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Barbarzyński Pocian rozpoczął lądowanie!czeka 02.02.07, 08:50 I ja się melduję i mam laptoka w lożku, więc czekam na wieści Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Barbarzyński Pocian rozpoczął lądowanie!czeka 02.02.07, 08:51 Ja też się melduję. Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: Barbarzyński Pocian rozpoczął lądowanie!czeka 02.02.07, 08:59 I ja się melduję Co za wieści z rana. Dzieki dziewczyny za eska. Althea trzymam kciuki zeby szybko poszło. A może już po? Marudko ty jeszcze raz nasikaj na test. Albo zrób lepiej betę! W kazdym razie trzymam kciuki zeby @ nie przylazła. I o Łucji takie super wieści. Wspaniała dziewczynka, tak dzielnie walczy )) Bebellku Tadzio ma słuszne rozmiary. Miki zresztą tez Fajne chłopaki na rosną. Monia dobrze ze docencik się wziął za Ciebie. I też nie wyobrażam sobie Ciebie leżacej. Zuza będzie dobrze! Melba odwiedź okulistę, nie męcz oczek. Megi najlepsze życzenia urodzinowe dla Twojego M. No i w finale gramy. Meczu nie oglądałam bo wieczorkiem padałm razem z Olą. Ale finał obejrzę napewno. i więcej nie pamietam... skleroza mnie dopadla Tak ładnie nam się dzień zaczął. Miłego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Barbarzyński Pocian rozpoczął lądowanie!czeka 02.02.07, 08:52 jestemnie wiem, do kogo Althea ma puscic esa,ale ja zaraz musze iśc do pracy Monia, rozumiem ,ze dzis u mnie jesteś? Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Barbarzyński Pocian rozpoczął lądowanie!czeka 02.02.07, 08:59 jestem i ja) Monia- dlaczego zawału? Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Barbarzyński Pocian rozpoczął lądowanie!czeka 02.02.07, 09:05 Hej, Ale wieści z samego rana Althea trzymam kciuki kochana, Megi dzieki za esa) Marudka jest w drodze na bete, oby im sie.., mocno trzymam kciuki no i wiecej chyba nie dadza mi napisac.... a i jeszcze Łusia to niesamowice dzielna dziewczynka, ona ma te wole walki bo ona jeszcze chce cos waznego nam pokazac, zobaczycie, charakter to sie ma od urodzenia, i tak sie ciesze Bebelku i ja teraz latam jak na skrzydłach) Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Barbarzyński Pocian rozpoczął lądowanie!czeka 02.02.07, 09:04 Yskyerko, dzieki za esa**** Marudzia, mowilam zebys na bete poszla...*** Marysia dawaj!!!!!!!!!! Megi, wszystkiego naj dla M. Bebell, wspaniele wiadomosci o Lusi. Mnie etz sie lezka w oku zakrecila jak napisalas ze ona tak wdech-wydech. Zobaczylam takiego malutkiego stworka ktory juz tyle dni tak dzielnie walczy o zycie... Wczoraj o 20.20 Zofia zasnela w swoim lozku, musialam ja tylko przez jakies 3 min po glowie glaskac)))) Nie moglam z szoku wyjsc przez caly wieczor. I wiecie, jak ona tak zacznie zasypiac to zycie nabierze innej jakosci. I spala sama do 5.30 z dwiema przerwami na zarcie. No, ale to juz zaakceptowalam. A dzis rano znowu myknela z brzucha na plecy)))Jupi!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Barbarzyński Pocian rozpoczął lądowanie!czeka 02.02.07, 09:08 Melbuś jestem))))))))) tak ok. 15 z dużym hakiem Bebelku, napisałaś jednego posta Marysia!!! i ja myślałam, że Ty już wies Yskyerko, dzięki w ogole za esa buźka Odpowiedz Link Zgłoś
lisica_lesna Re: Barbarzyński Pocian rozpoczął lądowanie!czeka 02.02.07, 09:16 Przeklejam ze starego, zagapiałam się Witajcie Wczoraj byłam ale weny nie maiłam za grosz więc się nie odzywałam. Trudny dzień to był. Bebell – Ty to nieźle tego Tadzika odkarmiasz a wieści o Łusi są fantastyczne, bardzo się cieszę i pisze kiedyś na spotkanie z naszą małą gwiazdą. Megi, ze tak spytam – czy Ty rodziłaś tak zwanymi siłami natury ( bardzo mi się skądinąd podoba to określenie) ? Ja przy 3930 odpadałam i walczyłam całą noc ale 4330 to szacuneczek droga pani. Pitu-finka gratulacje dla Zosi obydwu wyczynów Marudka – hej ! jak zajrzałam rano i zobaczyłam ile naprodukowałyście to wiedziałam że COŚ się wydarzyło Lirio gratuluje walki z szefem. Chrumpsik – no widzisz, pokazałaś że nie dasz sobie manewrować i szanowna koleżanka Cię widac zaakceptowała i oby tak dalej. Nie ma to jak mieć dobrą atmosferę w pracy. Misia – ma – no ja poszłam do drugiego pokoju na końcową dogrywkę Basie usypiać żeby wygrali. Bo jak oglądam to nasi przegrywają Zuza – nawet tak nie gadaj kobieto! Ja tu Twoje zdjęcia odebrałam i dementuje pogłoski jakobyś wybrakowana była. I trzymam kciuki nadal – do niedzieli będę trzymać Doczytałam i JUUUPI – ale się cieszę z wieści o Łusi, eh tak to się każdy dzień może zaczynać. Althea – trzymam kciukasy za szybki poród! Olciu niezłe skurczybyki wyhodowałaś widzisz jak się teraz przydają i nawet podróżować potrafią. To ja dodam od siebie, że wczoraj się urodziło dziecie, które w sobotę przez brzuszek głaskałam – zatem liczę na dziedzictwo. Megi wszystkiego naj dla Małżona ! Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Barbarzyński Pocian rozpoczął lądowanie!czeka 02.02.07, 09:16 Ale wieści z rana!!! ) Altheo, jesteśmy w Twojej kieszonce ale super, ze to nareszcie! ciekawe czy juz po ) Yskyerko dziękuję za esa I Łucja tak cudnie walczy, wzruszyłam się niesamowicie Jak dobrze!!! Za Marudzię trzymam kciukasy moooocno, choć ja tam testom wierzę, niestety Ale życze sobie, żebym sie na nich zawiodła! Olcia Ty tak nie krzycz o te zdjęcia, bo skurczy dostaniesz W weekend zrobie, ale mój brzuch bawi się ze mna w chowanego, dziś np. prawie go nie ma i nie wiem co o tym myślec Zuza, mam nadzieje, ze jajka przyspiesza do niedzieli, a Wy tez może profilaktycznie zadziałajcie? Misię emocje roznosiły, ja musze przyznac, ze ręcznej nigdy nie lubiłam, ale sukces mnie cieszy, a jakże Kocurku, myślę, ze Twój szef cos dla Ciebie wymyśli na łagodny powrót do pracy i świetnie, ze masz z nim taki kontakt! Lisico, czy mogłabyś przesłac mi Twoje zdjęcia rozpakowane? Nie moge ich obejrzec Megi, życzę Twojemu M. pociechy z żony i dużo szczęścia Bebellku, Tadek słusznie rośnie, no ale przy takiej ilości mleczka, nie dziwota ) Balbinko mój lekarz słowem się nie zająknął, że powinniśmy przestac się przytulac, więc nie przestaliśmy, z czego się ogromnie cieszę A bólem brzuszka się nie przejmuj, na pewno wszystko sie w nim teraz rozciąga i przesuwa. Ja czasami tez czuje ten swój brzuszek, ale nie ból, czuję tylko że cos tam się dzieje. Ale on sie znowu zapadł... Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Jutka! 02.02.07, 09:20 Widzialas kiedys babke w ciazy bez brzucha??? No, to Twoj tez urosnie. Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Jutka! 02.02.07, 09:27 Pitus, ja wiem tylko wtedy gdy oszołomiona jego rozmiarem pisałam na forum- w poniedziałek bodajże czy wtorek to był ogromny, a potem malał i malał, a dziś go nie ma. Mam nadzieję, ze to normalne Nie żeby mi się specjalnie spieszyło do niego, ale powinien rosnąć a nie maleć nie mam co fotografowac ) Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Jutka! 02.02.07, 09:47 Ja też nie wiem kogo Althea ma powiadomic, mam nadzieję, że kogoś jednak powiadomi Dzziękuję za wszystkie zyczenia dla mojego M., wieczorem przekażę mu wsztrkie życzenia Lisico cała porodówka zakładała się z moim lekarzem, że nie dam rady, a i sala na cc cały czas czekała na mnie no ale 6 godzin i Miki był na świecie Balbinko te miesiące bez sexu da się wytrzymać, w sumie trudno o lepszą motywację do takiego "postu" niż ten 6 cm człowiek Jutko ależ nieśmiałe to Twoje maleństwo ale powoli nie będzie się miało gdzie schować i na stałe brzuszek zostanie tzn nie na stałe ale na te 6 miesięcy Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Jutka! 02.02.07, 09:51 Megi, Małemu zostało juz tylko 5 miesięcy sygnaturka mi sie o jeden dzień zacina między mna i Balbinka jest różnica równo 4 tygodnie, co do dnia Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Jutka! 02.02.07, 09:55 No to dowołuję te 6 miesięcy ))) i niech brzuszek sobie rośnie jeszcze tylko 5 miesięcy Odpowiedz Link Zgłoś
agan10 Re: Jutka! 02.02.07, 09:47 Hej!!! Altheo, nareszcie!!!! Oby szybko i lekko poszło!!! Bebell strasznie się cieszę, że Łuśka ma się dobrze. Normalnie się zryczałam czytając te wspaniałe wieści. Łuśka naprawdę ma ogromną wolę życia. Marudka trzymam kciuki. Megi wszystkiego najlepszego dla Twojego ślubnego. A jeżeli chodzi o datę 02.02 to równo rok temu nawiedziła mnie ostatnia jak do tej pory @. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Jutka! 02.02.07, 10:04 Wychodzi na to, że 02.02 to jakaś szcęśliwa data Lisico może coś więcej napiszesz o tym pierwszym pocałunku? Jakies tło historyczne nakreślisz? Odpowiedz Link Zgłoś
lisica_lesna Megi 02.02.07, 10:20 A potem się będziecie ze mnie śmiały, tak? A było to wielkie romatico, chłopak walczył o moje względy dłuuugo wreszcie byłam zdobyta i tak się o mnie troszczył, że "odprowadził" mnie do Zokopanego ( a wybrałam się tam na rekolekcje w zakonie i dostałam różę z kwiaciarni, przy której rok wczesniej wzdychałam, ze chciałabym dostać kwiatek właśnie tam od ukochanego, a wzdychałam w duszy więc nikt nie wiedział, wiecie same - góry, snieg, światełka na drzewach - no klimat po prostu No i kiedy już miałam się udać do zakonu a On miał pociąg do domu to teen , no - wiec 02.02 to był) Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Megi 02.02.07, 10:42 Ha wiedziałam, że za tym musi stać jakaś romantyczna historia)) Lisico takiego pocałunku to nie sposób zapominieć no i 02.02 zawsze Ci się będzie dobrze kojarzył Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Megi 02.02.07, 12:28 Jeszcze raz dziekuje za wspaniałe wieści Mam nadzieje,ze althea juz tuli do siebie swoje maleństwo!I tez mnie zjada ciekawość czy to Gabryś czy Marysia. Bebelku, wspaniałe wiesci o Lucji! Marudka, przykro,ze test negatywny...ale nadzieja jest póki @@@ nie ma! Buziaki! Pituś, żoska widze juz sie gimnastykuje..alez z niej pannica Agan, buziaki! Melbus, anhes juz urodziła? Pozdrów ja ode mnie !!!Trzymam kciuki! A jak u ciebie sytuacja na froncie?Mam nadzieję,ze wybierasz sie do okulisty... Fantazyjna chyba ma teraz te ważne dni...to i na forum jej mniej Jutko u mnie z brzuszkiem podobnie.Kto nie wie, jak wczesniej wyglądałam i nie widzi mnie wieczorem tylko wczesniej...w zyciu nie powie,ze cieżarówka ze mnie Twoje maleństwo penie znowu sie na doł schowalo...i czeka az mama paczkę od kumpeli z ciuchami dostanie Dzis boli mnie mniej, ale po długim siedzeniu na podyplomówie może być cięzko. Tatanko, pocieszyłaś mnie!Kiedy masz nastepna wizytke u ginka? może wtedy kropek vel kropka odpowiednio sie ustawi i pokaże co ma pomiędzy nogami Jak wykonczenie domku? Wszystkiego najlepszego dla slubnego megi! Zuza, dla jajeczek najwazniejszy jest spokój.Pamiętam ,ze przed moja pierwsza IUi tak sie zestresowałam,ze mi sie owu o 6 dni przestawiła... Yskierko, co u ciebie? Dzisiaj kolejne usg.Trzymam kciuki, by serducho bylo!I ciągle mam nadzieje,że wasze maleństwo sobie po prostu wakacje na chwilke zrobilo. Jesli ktos chce na obiad pomidorówkę z muszelkami, to zapraszam! Odpowiedz Link Zgłoś
bebell o pocałunkach:))) 02.02.07, 12:33 ja swój pierwszy pocałunek tez pamiętam doskonale) miałam 14 lat, całowałam się z kolegą z klasy, który mieszkał dwa domy dalej. Z kolegą tym całe otoczenie swatało mnie uparcie od zerówki, a w siódmej klasie "wspomogła" nas jeszcze nasza wychowawczyni, która w październiku posadziła karnie Marcina ze mną w ławce)) wpłynęło to znacznie na zażyłośc naszych kontaktów i zaowocowało pocałunkiem w dzień zakończenia roku szkolnego. Całowaliśmy sie na cmentarzu) To uparte swatanie odcisnęło na mnie swe pietno: do połowy pierwszego roku studiów, pomimo róznych zwiazków bardziej lub mniej poważnych, byłam pewna, ze wyjde za Marcina za mąż)) w końcu tę pewnośc stracilam i bardzo się z tego cieszę, bo jak go ostatnio widziałam to wyglądał obleśnie i miał wielką, nalaną, czerwoną gębę beż śladu myśli żadnej na tejże)) Pierwszy pocałunek z M tez pamiętam. Było to 11 grudnia '98. był to piątek. Puszczaliśmy na DKF-ie filmy awangardy francuskiej i siedzieliśmy razem z W w małym ciasnym pomieszczeniu i czytaliśmy liste dialogową do filmów. ja juz byłam wtedy zakochana, ale nie liczyłam, ze z wzajemnoscia) Po projekcji powedrowaliśmy do akademika, uzbroiwszy się w butelke absyntu i żołądkowej gorzkiej. Butelki opróżniliśmy z pomoca przyjaciół, potem odbylismy poważną, pijacką rozmowe na korytarzu, a potem całowaliśmy sie przy lodówce)) i powiem Wam, ze do tej pory pamiętam jak Wojtek wtedy pachniał... czasem ten zapach wraca do niego... no, a wtedy... majtki przez głowę jak mawia Monia)) ha! ale se powspominala) k. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Jutka! 02.02.07, 10:37 no to ładnie się dzieje!!! a ja nic nie wiedziałam i włączyłam kompa żeby sprawdzić co u Marudki- Sylwuś - póki @ nie ma to jest nadzieja!!! poczekaj kilka dni. Althea-kciuki zaciskam!!! by poszło szybko i bezboleśnie )) Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Jutka! 02.02.07, 10:46 jestem ... Althea, NARESZCIE!!!!!!!!!! jeja!! Yskyerko tak to mnie mozesz zawsze budzic!! strasznie jestem ciekawa Maryski ) no wlasnie do koga Olka pchnie esa??? Megi sto lat dla ojca mojego ziecia!!!!!! i kissy dla was!!! Bebelek, Lucja jest WIELKA!!!!!!!!!!!! mowilam ze bedzie dobrze??!!! zobaczycie ona jeszcze bedzie PREZYDENTOWA RP!!!! zaklad??? co tam jeszcze bylo???? kurka ( jak Antus doniosla bylam na becie, wyniki 16-17. ale nie mam nadziei, nadal plamie (( pewnie zanim beda wyniki to @ sie rozkreci ( no nic takie zycie. ale pojechalam, bo poprzednio pierwszy test tez mi nie wyszedl Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Jutka! 02.02.07, 11:17 Marudko, trzymam kciuki mocno zaciśnięte! Megi, sto lat dla męża! Żebyś miała z niego pociechę taką samą jak z Mikiego! Lisico, bardzo romantyczna historia. Ja, niestety, nie pamiętam, kiedy całowałam się po raz pierwszy. Pewnie nie było to nic wartego zapamiętania, skoro nie zachowałam tego we wspomnieniach. Ale za to doskonale pamiętam, kiedy pierwszy raz całowałam się z M. Dziewczynki, puśćcie esa, jak już Althea się odezwie. Lecę do dr J., a potem do Invimedu, bo mi ostatnio pielęgniarka nie wpisała kodu choroby i ZUS nie chciał przyjąć druczku, więc trochę mi się zejdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Jutka! 02.02.07, 11:32 dzielna Łusia!!! ja nie przestaję się modlić i cały czas wierze w to że będzie dobrze, coraz lepiej!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Jutka! 02.02.07, 11:38 Marudko, trzymam kciukaski za bete! Althea, czekamy na wiesci! Super wiesci od Lucji! strasznie sie ciesze i modle dalej - jestem pewna, ze wszystko dobrze sie ulozy Misia, dzieki za info o zebach. mam nadzieje, ze niebawem sie przebija i Julci troche ulzy - choc cos mi sie wydaje, ze nie na dlugo I ciekawa jestem co tam Madzia zmajstrowala ostatnio ciekawego, bo sie nie chwalisz - a wierzyc mi sie nie chce, ze nic Balbinko, kolega wyglada na fajnego. Nie mialam szansy go poznac - bo spotykalam sie z nim tylko zeby przekazac mu swoje obowiazki. Jak on bedzie zatrudniony to w koncu bede mogla w miare normalnie na urlopy chodzic bo wczesniej nie bylo szansy... moze to i dobrze, bo przez to wracacm do pracy dopiero pod koniec marca No i wiem, ze K. doskonale radzi sobie z Julcia - tylko tak jakos mi smutno, ze to nie ja... bo przeciez ja poradzilabym sobie lepiej, nie? Megi, sto lat dla Twojego m! Lisico, historia naprawde romantyczna! no i pewnie przeoczylas mojego posta na poprzednim watku gdzie prosilam o fotki - moge? bedzie rewanz oczywiscie no i jeszcze zapytam tylko czy Ty pracujesz w budynku WFC? no i w jakim rejonie Woli mieszkasz? no i nie wiem co jeszcze chcialam, glowa mnie boli, bo ciagle mysle o pracy musze sobie ja wybic z glowy!!! i cos mi sie pochrzanilo, ze dzis czwartek... Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Barbarzyński Pocian rozpoczął lądowanie!czeka 02.02.07, 12:03 Hej laski! to znowu ja i znowu w dwupaku... jestesmy spowrotem w domu. O 7 pojechalismy do szpitala, polezalam pod KTG, skurcze regularne dosyc, nawet silne, ale rozwarcie nie ruszylo. Po dwuch godzinach łażenia po schodach skurcze słabsze i mniej regularne, rozwarcie nie drgnelo. Teraz boli jak diabli... mam sie przespac, ale jakos to ciezko widze... raczej nie bedzie lekko... A poza tym egzotycznie dosyc było, bo moja polozna byla czarnym facetem Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Barbarzyński Pocian rozpoczął lądowanie!czeka 02.02.07, 12:07 Althea zadziwiasz mnie swoim spokojem oby szybko poszło i tak nie bolało, nie ma to jak porod na forum))i raporty on -line I fajną miałas położną)) Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Barbarzyński Pocian rozpoczął lądowanie!czeka 02.02.07, 12:08 właśnie, a może małe się przestraszyło "położnej"??? Nie mają kogoś innego w zestawie? Odpowiedz Link Zgłoś
lisica_lesna Re: Barbarzyński Pocian rozpoczął lądowanie!czeka 02.02.07, 12:21 Althea - jesteś najbardziej upartym dwupakiem świata)) Niesamowita jesteś ! a położna hoho Kocurku zaraz wyślę i napisze maila. Powtarzając za Megi - Yskyerko moze jakieś tło historyczne pierwszego całowania z M.? Dzień jest miły to i miłe wspomnienia można posnuć czekając na lądowanie egzotycznych pocianów Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Barbarzyński Pocian rozpoczął lądowanie!czeka 02.02.07, 12:07 Althea, no nie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Barbarzyński Pocian rozpoczął lądowanie!czeka 02.02.07, 12:07 Althea??? to na pewno TY?????? a ja myślałam, że to Twój mąż zdaje raport... Kochana, coś widzę że Twoje dziecię da Ci popalić. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Barbarzyński Pocian rozpoczął lądowanie!czeka 02.02.07, 12:14 Monia, moj M. rapotrt po polsku?? Czys ty ocipiała?? Siedze z pradem na plechach i ciepla poduszka z pszenicy na brzuchu i nie wiem co mam ze soba zrobic... kuźwa jak to juz tak boli, to ja nie wiem co ja zrobie poźniej... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Barbarzyński Pocian rozpoczął lądowanie!czeka 02.02.07, 12:26 to samo miałam napisać ) że twój mąż to chyba po ichniemu musiałby nam napisać, a my szukałybyśmy barbarzyńskiego tłumacza ) Maleństwo wynagrodzi ci wszystkie te bóle!! Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Barbarzyński Pocian rozpoczął lądowanie!czeka 02.02.07, 12:08 Althea, trzymaj sie dzielnie! to juz niedlugo i rzeczywiscie egzotycznie mialas)) Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Barbarzyński Pocian rozpoczął lądowanie!czeka 02.02.07, 12:13 olaboga! Althea!!!!) sciskam! i wiesz, ono wyjdzie) w końcu wyjdzie) k. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Barbarzyński Pocian rozpoczął lądowanie!czeka 02.02.07, 12:14 Althea!!! no niemożliwa kobieta jesteś!!! takki spokój w takiej chwili... położna niezła )) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Barbarzyński Pocian rozpoczął lądowanie!czeka 02.02.07, 12:16 Althea, dopóki nie przezczytałam)) ale jak zobaczyłam Twoje nicka tyo sobie pomyślałam, że strzelił po angielsku, obawiałam się tylko że z emocji może będzie barbrzyński językPPP Mam nadzieję, że teraz już ruszy i wieczorem znowu pojedziecie na porodówkę, ale tym razem z finałem w postaci wrzeszczącego tobołka Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Barbarzyński Pocian rozpoczął lądowanie!czeka 02.02.07, 12:20 no nie mog/!!! wlaze zeby sprawdzic czyMaryska juz na tym swiecie a tu Althea osobiscie sie melduje!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ale uparte to mlode!!!!!!!!!! Olka, mam nadzieje ze do weczora bedziesz juz po )) sciski. @ sie rozkreca, nie jade po wyniki ((( Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: Barbarzyński Pocian rozpoczął lądowanie!czeka 02.02.07, 12:27 Nie no Althea!!! To ja tu zaglądam sprawdzić czy Twe dziecię już po tej stronie brzuszka, a Ty tu osobiscie! Oj uparte to maleństwo, wcześnie charakterek pokazuje Marudka przytulam! Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Barbarzyński Pocian rozpoczął lądowanie!czeka 02.02.07, 12:30 Althea, kurczę trzymamy się z Tobą!!! Ależ dziecko uparte masz.. Marudka-wredna cholera z tej@. może to jednak nadal plamienia, juz raz myślałaś, że się małpiszon rozkręci i nic z tego-oby! Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Barbarzyński Pocian rozpoczął lądowanie!czeka 02.02.07, 12:42 ja nie wierzę, ze Ty znowu tutaj w dwupaku! I zaczyna mnie denerwowac to podejście ichnie do sprawy, czy oni nie zamierzaja Ci pomóc????? Żadnego usg? skąd wiadomo, ze wody płodowe nie zmieniły koloru? że Małe nie jest owinięte pępowiną np? Ja się może nie znam, ale na mój zdrowy rozsądek to juz przeginają z tym "naturalnym" podejściem do sprawy! I to w kraju, w którym taka opieką socjalną otacza się rodziny, szok dla mnie! Podziwiam Cię kochana za spokój i opanowanie, ja nie wróciłabym już do domu. czy wiesz jak długo masz czekać az Małe samo wyjdzie na świat? sa jakies reguły w tym BARBARZYŃSKIM kraju? Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Barbarzyński Pocian rozpoczął lądowanie!czeka 02.02.07, 13:00 Jutka, Ty się nie denerwuj!!! chociaż rzeczywiście podejście lekarzy tam diametralnie różne niż naszych. U nas pewnie leżałaby juz Althea pod oksytocyną (mnie tak też dopadli, mimo, ż epowodów nie było), u nich zgięcie w przeciwnym kierunku. Ale na pewno wszystko jest ok!! Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Barbarzyński Pocian rozpoczął lądowanie!czekamy!!! 02.02.07, 13:08 Uomatko, Althea, alez sie musisz naczekac... chyba te skurcze od Olci wytracily moc nad oceanem!! i fajna polozna Balbinko - niesamowita masz tesciowa! hihi, biedny maz az tak sie przejmuje autkiem... do lozka go najlepiej poloz z tej zgryzoty... Marudzia, sciski! tez cos chachmeci, ta twoja @! a moze test dzisiaj nie wyszedl, bo jednak Althea dzis nie urodzi??? Odpowiedz Link Zgłoś
lisica_lesna Re: Barbarzyński Pocian rozpoczął lądowanie!czeka 02.02.07, 13:23 Potwors Ty wypluj te słowa - jak nie dzis jak dziś , no ile ją bedzie tak bolało? A na zachętę Althea powiem Ci, ze położne podczas porodu np pobudzają brodawki coby akcję przyspieszyć) No ja sie dziwnie czułam bo to była młoda kobieta ale Ty miałabyś sytuację komfortową Bebell - hasło majtki przez głowe jest jest powalająceno no to się tam musiało dziać pod tą lodówką. Balbinko, tu kilku mężów forumowych chorych, ale chyba nie Twój ? Ale słuchaj się słuchaj moja droga, no dobra .. nie mogę ..hihihihi Marudka - ściskam delikatnie Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Barbarzyński Pocian rozpoczął lądowanie!czeka 02.02.07, 12:59 Ja pierniczę! Althea, chyba zawału dostanę! I ty dałaś się ze szpitala wykopac? Ja chyba przywiazałabym sie do lózka Lisico alez romantycznie bylo...i tak się zastanawiam...tu rekolekcje w zakonie..a tu całuski)) A ja pierwszy raz całowałam sie w Sylwestra i też fajnie byloI potem cały rok bardzo całuśny miałam Przed chwila dzwoniła tesciówka z wykładem, jak mam męza otaczac opieką, bo on teraz biedaczek sie denerwuje samochodem...kuźwa, jakbym ja sie też nie denerwowała...I mam mu nie robić żadnych przykrych chwil,wyręczać go we wszystkim, rozpieszczać....itd, bo on taki biedny.... Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Barbarzyński Pocian rozpoczął lądowanie!czeka 02.02.07, 13:13 Althea, nie bede oryginalna jak napisze ze ja prosto ze spaceru do komputera!!! Dzielna jestes Marudzia sciskam*****ale po wyniki jedz. Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Barbarzyński Pocian rozpoczął lądowanie!czeka 02.02.07, 13:31 Lisico, odpisalam - tylko nie wiem czy doszlo, bo mi poczte wywalilo. Daj znac jak nie dostaniesz maila, ok? Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Barbarzyński Pocian rozpoczął lądowanie!czeka 02.02.07, 13:38 Jutka- luz)) zmonitorowali ja, posprawdzali i puścili. Pierwszy poród może trwac kilkadziesiat godzin i nie trzeba w babke od razu oksytocyny ładowac. Bo po pierwwzse ona wcale nie musi porodu przyspieszyc, po drugie czesto powoduje, ze skurcze sa bardziej bolesne a po trzecie nadmiar oksytocyny może wywołac krwotok (tzw. wstrząs oksytocynowy). Olka za jakiś czas pojedzie znów do szpitala i ocenia sytuacje. Jak bedzie trzeba to ja pokroja. A do szpitala najlepiej pojechac na sam koniec)) Ola- mam nadzieję, ze nabierzesz tempa) i nie siedź kobieto!! nie siedź!! chodzimy i kucamy chodzimy i kucamy. Wejdź pod prysznic nogi ogól) i znów chodzimy i kucamy)) a do bólu się przyzwyczaisz)) k. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Barbarzyński Pocian rozpoczął lądowanie!czeka 02.02.07, 13:40 Lisico- to określenie to od Moni do nas przyszło) a poza tym to za dużo się pod tą lodówką nie działo)) Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Barbarzyński Pocian rozpoczął lądowanie!czeka 02.02.07, 13:43 Bebellku ja to rozumiem i uwazam, ze u nas nadużywają wywoływania porodu, ale ona nie jest przeterminowana kilka dni, tylko juz spory czas! Nie wiem, dla mnie to niepojęte. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Barbarzyński Pocian rozpoczął lądowanie!czeka 02.02.07, 14:04 Ja tez jestem za tym ze jak nie trzeba to lepiej oksy nie podawac...po tym pieronstwie strasznie booli a jak wody nie odeszły to małemu w zasadzie nic nie grozi i niech sobie posiedzi Ola w domku mam nadzieje ze juz niedługo.... o matko az mnie dreszcz przeszedł ... z wrazenia i tak ogólnie az sobie swoj porod przypomniałam i te bóle.....Ola trzymam piesci zacisniete zeby bardzo nie bolało i w kazdym razie nie za długo Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Barbarzyński Pocian rozpoczął lądowanie!czeka 02.02.07, 14:11 Jutka- oni się trzymają terminu z USG, więc w/g nich to dopiero kilka dni)) Ola- golisz te nogi??))) k. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Barbarzyński Pocian rozpoczął lądowanie!czeka 02.02.07, 14:15 Bebell, chyba sobie gdzieś zapiszę to chodzimy i kucamy, chodzimy i znowu kucamy)))))) obiecaj, że jak będę kiedyś na takim etapie jak dzisiaj Althea, to do mnie zadzwonisz i powiesz: kucamy)))))) Pocałunek obłędny)) a miejsce pod lodówką))) Słuchajcie ja swojego pierwszego nie pamiętam, ale ten pierwszy z Pawełkiem, to tak(uśmiech kota) oja tak))) rok 96, 23 grudnia)) i wiesz co Bebelku? ja też pamiętam ten zapach.... cholercia jak wraca to sama wiesz Marudzia, przytulam Cię bardzo mocno! może wsadź tyłeczek w samochodzik i przyjedź ok. 15:30 do Melby ja będę... Kocurku, dzielna dziewczynka jesteś! mam nadzieję, że jakoś się wszystko ładnie w pracy poukłada!!!! a K. z Julcią na pewno!!!! da sobie radę!!!!!!!!!! K. jest niesamowitym ojcem, jest wzorem godnym naśladowania!!!!!!!! Jutka, brzuszek pewnie na chwilkę się ukrył a jak wyskoczy to będzie najpierw on szedł a potem dopiero TY Agan, fajnie że zaglądasz! jak się czujesz? czy chociaż troszkę przytyłaś? Megi pewnie szaleje kulinarnie Balbinko, mniej mnie na forum w ciągu dnia, bo albo odsypiam albo gdzieś latam a dzisiaj idziemy do kina Coś jeszcze miałam, skleroza....... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Barbarzyński Pocian rozpoczął lądowanie!czeka 02.02.07, 14:17 Potwors jak dzisiaj mąż? i Kochana jaki macie teraz plan działania??? Lirio a jak Ty się czujesz???? masz jeszcze plamienia? Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Barbarzyński Pocian rozpoczął lądowanie!czeka 02.02.07, 14:19 Pituś, doczytałam jak ślicznie Zosia zasnęła)) Kochana dziewczynka!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Uwaga!!!! Poznanianki!!!!!!!!!!!!!! przybywam!! 02.02.07, 14:20 No Kochane, i nastał ten dzień)) przybywam do Was we wtorek, będę o 11:23 w Poznaniu!!!!!!!!!!!! proszę uświadomcie mnie gdzie możemy się spotkać)) Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Barbarzyński Pocian rozpoczął lądowanie!czeka 02.02.07, 14:21 No kochana Bedziemy to teraz trenowac)) Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Barbarzyński Pocian rozpoczął lądowanie!czeka 02.02.07, 14:26 Ja tu biegnę ze spaceru i co widzę??? Althea w dwupaku)))) mam nadzieję, że szybko już teraz pójdzie, bo że boli pierońsko wiem. Gabryjelu hop hop!!! Ech pocałunkowo się zrobiło Bebell to ja nie wiem czy ten pierwszy pocałunek można zaliczyć bo on chyba bocno alkoholowy był)) A mój pierwszy był w klasie 4 lo. Hmmm albo ja niezdobywalana byłam wczesniej albo nikt się nie rwał żeby mi te pocałunki krasć (druga wersja bliższa prawdy. A mój pierwszy z M. na dworcu centralnym na pierwszej randce, gdy pierwszy raz się widzieliśmy. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Barbarzyński Pocian rozpoczął lądowanie!czeka 02.02.07, 14:30 Marudko ściskam bardzo mocno!!! Ale kochana, tak jak powiedziała Pituś, odbierz te wyniki, dobrze? Odpowiedz Link Zgłoś
misia-ma Re: Barbarzyński Pocian rozpoczął lądowanie!czeka 02.02.07, 14:33 Monia, jesli obiecasz, przy swiadkach na forum, ze nie bedziesz robic inspekcji i kratek wentylacyjnych sprawdzac, to proponuje spotkanie u mnie w domu. moge Cie odebrac z dworca Balbinke tez! Anialm ma blisko to moze dojechac, nie wiem jak Zuza o tej porze. Odpowiedz Link Zgłoś
misia-ma Re: Barbarzyński Pocian rozpoczął lądowanie!czeka 02.02.07, 14:38 Althea, Bebell dobrze mowi. trzeba chodzic. caly czas chodzic!!!!! ja chodzilam 12 godzin i dzieki temu moj porod trwal TYLKO 15 godzin!!! a poza tym mniej boli jak sie chodzi. Marudka, sciskam mocno! a moze we wtorek tez przyjedziesz do Poznania? czekamy na Ciebie!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
misia-ma Re: Barbarzyński Pocian rozpoczął lądowanie!czeka 02.02.07, 14:42 Megi, no no, szybcy byliscie. a ja pierwszy pocalunek z M. tez pamietam i powiem Wam, ze musialam na niego troche poczekac... ...tzn dluzej niz z wczesniejszymi facetami nawet mialam juz pewne poejrzenia, ze jednak M. nie jest mna zainteresowany, a on natomiast chcial byc gentelmanem )) Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Barbarzyński Pocian rozpoczął lądowanie!czeka 02.02.07, 14:43 skoro mówicie, ze tak lepiej to ja przestaję się wkurzać, i trzymam kciuki, zeby nie bolało bardzo i jednak szybko poszło. Mam nadzieję, ze jednak dziś Althea urodzi! kurcze, Fantaisie, dlaczego Ty w tygodniu jedziesz do Poznania?? ja nie mam szans na przyjazd zwłaszcza w tym nadchodzacym tygodniu, bo z 60osobowej załogi mojego departamentu, zostajemy z koleżanką we 2 i już się boję co się będzie działo Ja mogę do Poznania tylko w weekend! Marudzia, sciskam Cie mocno! Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Barbarzyński Pocian rozpoczął lądowanie!czeka 02.02.07, 14:44 6-osobowej oczywiście Odpowiedz Link Zgłoś
misia-ma Re: Barbarzyński Pocian rozpoczął lądowanie!czeka 02.02.07, 14:47 Jutka, to przyjezdzaj w weekend))) zapraszamy!!! jak wroci Jaania, to ustalcie jakis termin Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Barbarzyński Pocian rozpoczął lądowanie!czeka 02.02.07, 14:55 Misia, Jaania będzie właśnie od poniedziałku wieczorem do środy tylko pewnie będzie wolna popołudniami... Odpowiedz Link Zgłoś
misia-ma Re: Barbarzyński Pocian rozpoczął lądowanie!czeka 02.02.07, 14:56 Monia, ale to jest dla mnie najlepsze rozwiazanie. dla mnie problemem jest sie spotykac na miescie z Magda, bo...sama widzialas ))) a o tej porze jestem z Magda sama wiec nigdzie sie nie wyrwe. to jestesmy umowione ))))) we wtorek odbieram Cie z dworca. tylko bedziesz musiala zazyc jakies walium, lub inne takie coby Ci stepilo twoja wrazliwosc estetyczno-porzadkowa. bo ja uprzedzam, ze u nas oprocz permanentnego balaganu, to nasze mieszkanie jest urzadzone przez moja tesciowa 20 lat temu i do dzis tak wyglada. prawie jak obiekt muzealny ))))) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Barbarzyński Pocian rozpoczął lądowanie!czeka 02.02.07, 14:46 Jutka, bo tak jedzie na spotkanie P. strasznie mi szkoda, że się nie spotkamy(( Misia, ale to będzie dla Ciebie problem! trochę mi głupio.... Kontroli porządkowej nie będzie jakby co obiecuję przy świadkach!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Barbarzyński Pocian rozpoczął lądowanie!czeka 02.02.07, 14:46 Megi- zaraz mocno alkoholowy) flaszka absyntu i żołądkowej na 5 osób to nie jest wiele. Poza tym my z M mamy mocne głowy)) i powiem Wam, ze najlepiej to mi się z własnym mężem wódkę pije. Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Barbarzyński Pocian rozpoczął lądowanie!czeka 02.02.07, 14:56 Kurka wodna no, a ja tu tytulu z iminiem dziecia szykam a tu nic. Althea juz za chwile sie znowu zacznie. Ja nie wiem jak te moje skorcze u Ciebie jeszcze malenstwa nie wygonily jak u mnie na ktg juz skali i kartki braklo na wydruku. I wiem, boli jak cholera, mnie lzy same szly przy tych po 120. Bebell z tym kucaniem to ja nie wiem bo jak ukucne to mnie musi dzwig podniesc a kobiete ze skorczami to juz w ogole nie wiem. I ja nei jestem pewna czy chcialam bym pamietac zapach W. z tego dnia po tej gorzkiej zoladkowej i co Wy tam jeszcze piliscie ))) Balbinko tesciowa ma niezle teksty, jak by mi moja tak powiedziala to bym sie w glos zasmiala. Jutka ten brzuch to kara za to, ze zdjec od razu nie zrobilas. Nie pekaj te bebzony to na poczatku figle plataja. Tatanko iedy te usg, w przyszlym tygodniu prawda? Maruda ja kciuki zaciskam, i jedz po bete. I nie wiem co jeszcze. Niech ALthea nas oswiecie do kogo esa wysle co bedzie nocna straz przy komorce. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Barbarzyński Pocian rozpoczął lądowanie!czeka 02.02.07, 15:04 Misia ok)) to się bardzo cieszę)))))))))))))) I Kochana, wyluzuj czy ja jestem gestapo???? nie będę się patrzeć Olcia, popieram niech Althea powie kto ma się podłączyć pod komórkę Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Barbarzyński Pocian rozpoczął lądowanie!czeka 02.02.07, 15:05 Uciekam do Melby i tak będę już później niż zakładałam papa Odpowiedz Link Zgłoś
misia-ma Re: Barbarzyński Pocian rozpoczął lądowanie!czeka 02.02.07, 15:07 Monia, nie da sie nie patrzec!!! samo w oczy kole...mnie tez, ale jakos w tym tkwie ale na pocieszenie powiem, ze Zuza byla i przezyla! mam nadzieje, ze przezyla!!!! Zuza, zyjesz? Odpowiedz Link Zgłoś
misia-ma Re: Barbarzyński Pocian rozpoczął lądowanie!czeka 02.02.07, 15:11 zaraz pisze smsa do Anialm. fajnie by bylo, jakby Balbinka mogla byc tez na dworcu w tych godzinach, to bym Was razem zabrala w takim razie dziewczynki, ja zmykam. nie wiem czy dam rade sie do wtorku pojawic, bo ide sprzatac )))) ba, do wtorku, to ja sie na pewno nie wyrobie. najgorsze te kratki, no! czy ja mam wykalaczki??? Monia, buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Barbarzyński Pocian rozpoczął lądowanie!czeka 02.02.07, 15:20 Misiu ja mam zapasy wykałaczek (zostały po czasach aparatów ortodontycznych), jak ci pchnę je priorytetem to może przed wtorkiem dotrą? Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Barbarzyński Pocian rozpoczął lądowanie!czeka 02.02.07, 15:15 Miki obryza kojec od zewnątrz, biedne niedożywione dziecko)) Fantaisie, ale Ci fajnie z tym wyjazdem do Poznania. Obowiązkowo fotki muszą być!!! Altheo jak się czujesz??? Balbinko brak mi słów jeżeli chodzi o Twoją teściową. Tacy ludzie naprawde istnieją???? Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Barbarzyński Pocian rozpoczął lądowanie!czeka 02.02.07, 15:19 Olcia-żołądkowa pachnie całkiem przyjemnie)) czep się))) Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Barbarzyński Pocian rozpoczął lądowanie!czeka 02.02.07, 15:22 Popieram Bebell, zapach żołądkowej jest calkiem całkiem Odpowiedz Link Zgłoś
misia-ma Re: Barbarzyński Pocian rozpoczął lądowanie!czeka 02.02.07, 15:41 Megi, nie rob mi tego. ja brak wykalaczek mam zamiar wykorzystac w swojej linii obrony. tak bardzo chcialam wyczyscic te kratki, a tu klops, nieszczescie, nie ma w domu wykalaczek!!! ps. tak miedzy nami wykalaczki mam, no ale Monia nie musi o tym wiedziec, nie Kocurku, masz racje, nie ma dnia, zeby Magda czegos nie wykombinowala, wiec ja musialabym na okraglo o niej pisac od kilku dni mamy w domu akcje "eee" nagle pada haslo "eee" i Magda sie rozbiera. sama zdejmuje rajtuzki, kaze zdjac sobie pampersa, sieda na 3 sekundy na nocnik i ucieka!!!!! zlapana daje sie ubrac, ale wtedy zbiera wszystkie miski i mowi "eee" idzie wziasc sobie sudokrem i wszystkie miski smaruje sudokremem, oczywiscie miedzy nogami no i w nieskonczonosc bawimy sie w a kuku. na szczescie na razie nie trzeba sie nigdzie chowac, wystarczy zakryc buzie rekami Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Barbarzyński Pocian rozpoczął lądowanie!czeka 02.02.07, 15:58 Misia chowanie sie w szafach to etap kolejny i jakos tak jest ze trwa strasznie długo ja cały czas to musze robic )) A co do pocałunków to i ja swoje pamietam pierwszy był chyba dosyc wczesnie bo w 6 klasie podstawowki, a z M tez szybko na piewszej powaznej randce i oj pamietam jak wtedy zawirował świat tysiącem barw))ale zapachu nie pamietam...)) Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Barbarzyński Pocian rozpoczął lądowanie!czeka 02.02.07, 16:11 My tez na etapie chowania się w szafie jesteśmy) na początku jak się Tośka chowała a ja jej szukałam i tak się pytałam retorycznie"gdzie jest ta tosia? gdzie ona się schowała?" to mi odpowiadała "TUTAJ!!!!!!")) no, ale teraz już wie, ze należy cicho siedzieć) najczęściej się chowa w swoim kufrze i siedzi tam cicho z zamkniętymi oczami. a raz gdy szukałam jej wyjątkowo ospale, robiąc przy tym mase innych rzeczy to bidak mi w tej skrzyni zasnął)) k. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Barbarzyński Pocian rozpoczął lądowanie!czeka 02.02.07, 17:03 Bebell moja nadal po pewnym czasie woła " no tutaj jestem" zniecierpliwiona)) Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Barbarzyński Pocian rozpoczął lądowanie!czeka 02.02.07, 15:59 Misia, no dobra nie wydam Cię z tymi wykałaczkami)) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Barbarzyński Pocian rozpoczął lądowanie!czeka 02.02.07, 16:39 no tak - widzę że Misia spodziewa się inspekcji ) oj może być ciekawie - Monia udokumentuj wszystkie niedociągnięcia ))))) Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Althea jak tam?? 02.02.07, 16:46 Maruda ta bete miala odebrac miedzy 16 a 17 tak? Ciekawe jak tam Yskyerka po wizycie? Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Barbarzyński Pocian rozpoczął lądowanie! 02.02.07, 16:52 Athea, ja ci współczuję tych przejść. Mam jednak nadzieję, że teraz, jak już się zacznie, to na dobre i nie będziesz musiała długo się męczyć. Marudka, jedź po ten wynik, nie trzymaj nas (i siebie) w niepewności. Balbinko, ja dziś nie miałam usg, a jedynie wizytę u dr J. Ona usg nie robi. W ogóle niewiele się od niej dowiedziałam, za to jestem lżejsza o ponad stówę. Mam nadal brać leki i za 3 miesiące mogę się znów starać. Ewentualnie zasugerowała zrobienie laparoskopii z elektrokauteryzacją, ale skierowania nie dostałam, pewnie muszę przyjść do niej po to skierowanie za czas jakiś. Pogadam z dr K., co ona na to, bo jednak ta jest bardziej przystępna i chętniej tłumaczy, co i jak. A co do pierwszego pocałunku z moim M, to było to w hotelu w Benares, w jego pokoju. Gadaliśmy do 2 w nocy (o 5 mieliśmy wstać) i tak jakoś samo wyszło. Na trzeźwo! Ale za to wygodnie, bo on siedział w fotelu, a ja mu na kolanach. Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Olcia dostalam smsa! 02.02.07, 17:07 No w koncu ktos dostal esa. Pitus to juz wiesz, ze jestes ta "wyznaczona" )) Yskyerko sciskam mocno. To idziesz jeszcze na usg? Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Olcia dostalam smsa! 02.02.07, 17:10 Olcia, usg zrobią mi pewnie w szpitalu, a wybieram się tam w poniedziałek rano. Przez weekend to i tak nic nie załatwię, a już przestałam wierzyć, że i tym razem moja macica sama się oczyści. Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Olcia dostalam smsa! 02.02.07, 17:11 Bedzie mi bardzo milo))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Olcia dostalam smsa! 02.02.07, 17:08 Pituś, rozumiem ze Ty będziesz donosiła co u Althei tak? Odpowiedz Link Zgłoś
agan10 Re: Olcia dostalam smsa! 02.02.07, 17:24 Pituś a czy można wiedzieć co bylo w treści, chyba, że to poufne informacje. Rozumiem, że to od Althei? a może od Olci jakiś zaległy dotarl z opóźnieniem? bo już nic nie rozumiem. Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Olcia dostalam smsa! 02.02.07, 17:27 Olcia puscila smsa testowego, bo szuka kogos do kogo smsy dochadza zeby nam mogla relacje z frontu zdawac w stosownej chwili Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Barbarzyński Pocian rozpoczął lądowanie! 02.02.07, 17:10 Yskierko to ten pocałunek był taki niespodziewany)) skoro siedziałaś M. na kolanach)) Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Barbarzyński Pocian rozpoczął lądowanie! 02.02.07, 17:11 Nie, ja jestem wyznaczona do donoszenia co sie dzieje na Florydzie Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Barbarzyński Pocian rozpoczął lądowanie! 02.02.07, 17:12 Tak czy inaczej jesteś OZIF czyli osobowe źródło informacji na forum Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Barbarzyński Pocian rozpoczął lądowanie! 02.02.07, 17:15 Megi, a jak zostanę osobą publiczną i mnie zlustrują?????? Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Barbarzyński Pocian rozpoczął lądowanie! 02.02.07, 17:16 Pituś o tym trzeba było pomyśleć wcześniej teraz juz nie masz szans na karierę polityczną Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Barbarzyński Pocian rozpoczął lądowanie! 02.02.07, 17:17 O w morde... No to teraz juz mi rzeczywiscie tylko rodzic dzieci zostaje Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Och ale zamieszania narobilam :-))) 02.02.07, 17:29 Sms byl ode mnie czyli olcialew z za oceanu. Althea sie nie odezwala. Ja testowalam do kogo esy dochpdza zeby w razie co miec komu newsy podac. Pitus lustracja lustracja zobacz jakie ciezkie zadanie Cie czeka )) Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Och ale zamieszania narobilam :-))) 02.02.07, 17:32 No, juz na sobie te odpowiedzialnosc czuje Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Och ale zamieszania narobilam :-))) 02.02.07, 18:07 jestem, bylam po wyniki beta 4,61 U?l - z opisu:poza ciazado 5,3 U/l no to by bylo na tyle ( wrednota nadal sie rozkreca, nie rzokreca, nie wiem o co chodzi. na pocieszenie kupilam sobie jeansy (nie rurki), najtki i skarpetki ide potulic sie do M... ALthea sie nie melduje, moze znowu w szpitalu?? Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Marudko 02.02.07, 19:11 dzieki dziewczynki ** juz mi lepiej, wyplakalam sie mezowi na ramieniu, piwo sie chlodzi, chipsy czekaja )) nie teraz to next time, albo moze nie dane mi miec dzieci?? trza sie bedzie z tym pogodzic a teraz sie zegnam na TYDZIEN!!!!! prosze sie spytac Bebelka czy mozna mi esy wysylac i jesli tak to czekam na meldunki!!!!!!! Bebelek i Pitus - cicho sza!!!!! plizzzzzzzzzzz .... juz wylaczam kompa. Bede tesknic , juz tesknie ( aa dzieki za zaproszenie do Poznania, ale mam inne plany. do nastepnego piatku ********* Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Marudko 02.02.07, 19:14 Hmmmm.... oj nieladnie, takie tajemnice, nieladnie...;-( Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Marudko 02.02.07, 19:21 Tule i focha zarazem strzelam. Ladnie to tak tajemnice miec, co?? Maruda nie mialas byc wredna, spowiadaj sie tu szybko Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Marudko 02.02.07, 20:51 esów do marudzi słać nie będzie można(( Marudka będze w miejscu odosobnienia... Poza tym luz kobiety, jak wróci to pewnie nam wszystko opowie)) k. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Marudko 02.02.07, 21:20 Nie za bardzo podoba mi się miejsce wyjazdu Marudki skoro smsów do niej słać nie można. A Mikiemu podoba sie to jeszcze mniej no bo jaby nie było on się czuje związany ze swoją teściową i martwić się o nią bedzie! bebell ty mu choć obiecaj, że teściowa wróci cała i zdrowa i że w międzyczasie nie znajdzie sobie innego, lepszego zięcia!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Marudko 02.02.07, 21:58 Megi- wróci cala i zdrowa)) nikogo innego na zięcia na pewno nie znajdzie)) miki może spac spokojnie. A esow to dopiero od jutra słac nie można. Tzn. można tylko ona ich raczej nie przeczyta( Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka język polskiej biurokracji 02.02.07, 19:27 Czytam właśnie umowę nabycia lokalu mieszkalnego i włos mi się jeży na głowie. Bo jest tam na przykład punkt, że strony zawrą umowę sprzedaży "zawrą w dacie i miejscu wyznaczonym przez Inwestora". Że budynki i inwestor są pisane wielką literą, to norma, ale jak można coś zrobić "w dacie"? Przecinków zero, bo po co sobie nimi głowę zawracać. Klient nie musi przecież rozumieć umowy, on ją musi podpisać. Wrrr... Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: język polskiej biurokracji 02.02.07, 19:33 Juz mowie, ze tylko przejrzalam... Bebell super wiesci o Lusi!! Yskerko a jak Ty sie czujesz? Matalko przytulam mocno!!!!! Marudzia Ciebie tez przytulam!!! I u Althei sie zaczelo - ale wiesci!!! I to wszystko co wyczytalam!!! Kocurku moze Twoj szef wietrzy w Tobie konkurencje? W bylej firmie szef jednego z dzialow tez zabronil kontakow z big bossem... Wspolczuje takiej ciezkiej atmosfery, ale nie daj sie!!! Naprawde reszte musze doczytac na spokojnie. Powiem Wam, ze odkad pracuje normalnie mam mega chcice na chipsy!! Zjadlabym takie o smaku sera i szynki jakie byly w Pl tu takie jakies bez smaku Slina mi cieknie na sama mysl... Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: język polskiej biurokracji 02.02.07, 19:57 melduję się...zezarłysmy Z Monia kilogram ptysi(czy ptysiów?)To taka nowa dieta. Marudzia***************** No dobra, a kto jest Wybraną, która dostanie wiadomośc od Althei? Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Matalka napisała 02.02.07, 20:06 ...że na wyniku wyszły jej zmiany martwicze. Pyta, czy to pech. Dziś się raczej pewnie nie pojawi, bo jeszcze są w trasie i jak przyjadą, to pewnie padnie spać. A jutro piecze ciacho i świętują urodziny jej mamy. A ja chyba zaraz padnę, bo noc ostro zarwałam, więc jakby w razie Althea urodziła w nocy, to puśćcie esa. Dla takiej wiadomości można się obudzić. Odpowiedz Link Zgłoś
misia-ma Erga... 02.02.07, 20:37 ...Ty Brutusie!!!! a poza tym tak zle Moni zyczysz. jesli ona ma udokumentowac WSZYSTKIE niedociagniecia, to ta biedaczka bedzie musiala obfotografowac kazdy centymert mojego 65 m mieszkania!!!!!! cos Althea sie dawno nie odzywala, wiec chyba walczy Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Erga... 02.02.07, 20:43 Hej, hej Misia kupię Ci wykałaczki na przyszłość będzieć miećPP Marudzia, ściskam!!!!!!!!!!!!!!!! i takie tajemnice.... no wiesz! ALthei nie ma........... Melbuś, pyszna ta dietka następnym razem będą pączki))) i duża buźka za towar))) Lecę do kina, pappa Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Erga... 02.02.07, 20:53 Bebelku, a jak Ty z czasem w przyszłym tygodniu wyglądasz??? Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Erga... 02.02.07, 20:58 Tadek znów buszuje.. a ja sobie chrupie Raffaello od Pkanetki i tak sobie myślę, ze znów nam wcięło kobitę( w sumie to ktos mógłby pomyślec, żeśmy ja poćwiartowały i zamroziły w lodówce, bo na spotkaniu była, a od spotkania znaku życia nie daje... Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Bebell 02.02.07, 21:03 Misia-ja właśnie tak myślałam, ze jak ktos tak myśli to będziesz to Ty))) Odpowiedz Link Zgłoś
misia-ma Re: Bebell 02.02.07, 21:03 i kto cie wie co ty tam teras sobie chrupiesz Odpowiedz Link Zgłoś
misia-ma Re: Bebell 02.02.07, 21:05 no patrz, jak sie obie przejrzalysmy na wskros Odpowiedz Link Zgłoś
misia-ma Re: Bebell 02.02.07, 21:13 Bebell, a tam od razu rozgryzlam. najpierw Cie musze pocwiartowac, potem podmrozic, zeby sie lepiej chrupalo!!!!!! a przejzalam Cie wiesz po czym. jak ostatnio pisalas, ze sobie tak wyobrazasz tego Waligore i Wyrwideba i ty w tej chustce jak w bajkach... tak...z tego co ja wiem, to w bajkach wilk pozera czerwonego kapturka, krolewna sniezka zatruwa sie jablkiem, baba jaga tuczy Jasia, zeby go zjesc... ...jak w bajkach!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Bebell 02.02.07, 22:03 jak w bajkach) a braci grimm Giliama widziałas??? super film! Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Erga... 02.02.07, 21:04 Marudko, sciskam** no i co to za tajemnice??? mam nadzieje, ze sobie wypoczniesz)) Cos mi sie wydaje, ze male Althei sie wykluwa)) Chrumpsie, myslalam o tym - i to jest tez argument. Zobaczymy co czas pokaze... Monia, na co do kina idziesz? A my zaraz rozpoczynamy wieczorek filmowy, na pierwszy ogien idzie 'Dziabel ubiera sie u Prady' a potem 'Lot 93'. No i wlasnie K. wyciagnal ciasto drozdzowe z piekarnika i kafka latka juz czeka)) Aaa, no i lepiej sie przyznajcie coscie zrobily z Pkanetka! Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Erga... 02.02.07, 21:06 no z tym chrupaniem to Misia ma racje... podejrzana sprawa! Juz sie nie moge doczekac kiedy bede bawic sie w chowanego po szafach z Julcia)) Odpowiedz Link Zgłoś
misia-ma Re: Erga... 02.02.07, 21:08 Kocurku, to uwazaj, bo ja po locie 93 nie wiem czy kiedykolwiek wsiade jeszcze do samolotu. najgorsza jest ostatnia scena. chyba bym zmienila kolejnosc ogladania wlasnie sie dzisiaj nawet Zuzce zwierzalam, ze do konca filmu mialam nadzije, ze jednak nie spadna. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Erga... 02.02.07, 21:16 Althea nie daje znaku... Marudka gdzieś ucieka... Bebell dziesiątkuje nam forumki... Ech chyba idę się poprzytulać urodzinowo do męża dobranoc m. ps. Miki dziś zaczął raczkować Odpowiedz Link Zgłoś
misia-ma Megi 02.02.07, 21:20 gratulacje dla Mikiego, a z drugiej strony, to sie tak nie ciesz. teraz to sie dopiero zacznie ))))) ja czesto z rozrzewnieniem wspominam czsy, jak sie Magda nie przemieszczala samodzielnie Buziak urodzinowy dla M. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Misia:) 02.02.07, 21:23 Ja właśnie tak umiarkowania wyrażam swoją radość z tego faktu bo czuję czym to pachnie) Odpowiedz Link Zgłoś
misia-ma Re: Misia:) 02.02.07, 21:29 Megi, jak Magda zaczela raczkowac, a ja chcialm isc do kibelka, to zanosialm ja do przedpokoju-mamy taki dluuuugi przdpokoj zakonczony kibelkiem- i robilam swoje a ona do mnie szla w tym czasie ale dzialalo to tak przez okolo 2-3 tyg, bo potem Magda byla pierwsza pod dzwiami wc. zawsze mnie to fascynuje, ze te dzieci tak zapitalaja Odpowiedz Link Zgłoś
misia-ma Bebell 02.02.07, 21:45 skoro juz wszystko wyszlo na jaw, to mam pytanie. byla dzisiaj u mnie Zuza rano, myslisz, ze jest juz dobrze zmrozona. ze bedzie juz "chrupac"? bo tez bym cos pochrupala. a nic innego w lodowce nie mam! znaczy sie nikogo innego Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Bebell 02.02.07, 21:56 Zuza szczuplak jest, więc już na pewno dobrze zmrożona) chrup sobie chrup) Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Bebell 02.02.07, 22:34 Marudza, no wiesz ty co? Tak psiapsiólki zostawiac bez wiadomości? cosik mi to pachnie wczesniejszymi konszachtami z W. bebelkowym...i chyba jest to związane z tym testem o informacjach, w którym miałas chyba 8 na 10 tak? Cie choroba, kiedy nam sie pokażesz? I utulam mocno z powoidu niskiej bety... Fantazyjna to wy pociągiem przyjedziecie?Jak długo Pawełek będzie sie z tymi ludźmi spotykał? Będziecie kilka dni??? A wizytacje u mnie przewidziałas, wykałaczki mam, to juz moge pucowanie rozpocząc...hihi kratek mezul nie zainstalowal nadal...tylko przybywaja nowe ..i zadna mu nie pasi. Misia.ma....postaram sie przyjechac oczywizda jesli będzie odpowiednia pogoda...czyli brak snieguAutobusikiem to tak około 2 godzin pojadę..mmmm to powinnam do tego czasu dotrzeć, by nasza prezesową z pociągu wystawic i uroczyście przywitac chlebem i solą na wielkopolskich włościach I oczywiscie poznac jej mezusia zuza, ty na wtorek urlop zamawiaj! I anialm mam nadzieje dotrze na spotkanko. Bebelku, to ja jakas opóźniona chyba z tym pierwszym pocałunkiem...bo miałam 17 lat... A mój pierwszy pocałunek...z M...odbyl sie w pokoju akademickim...i kurka, jak sobie go przypomnę, to mi sie miękko w kolanach robi..i wiem, ten zapach..to jest toPocałowalismy sie po kilku dniach od poznania...chyba na 3 randce..i juz myslałam,ze on sie nie odważy...siedzielismy chyba z 10 godzin w pokoju i gadalismy, gadalismy...az zrobilo sie szaro w pokoju...nastrojowo A potem sie dowiedziałam,ze mnie to sie wszyscy chlopacy bali ...a wiecie jaką ksywe miałam? "lodowa panienka"...a ze mnie wczesniej takie gorące dziewcze bylo...ci faceci to sa naprawde ślepi Ale ten pierwszy raz..to juz z moim m. był...i on strasznie byl zdziwiony,ze sie w tym wieku uchowałam...a co... chciałam, by to byl ktoś, kogo naprawde pokocham Ciekawe czy althea juz na porodówce... a mnie podyplomówa dzis sie strasznie ciągnęła(( Jutro męczę sie cały dzień Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Erga... 02.02.07, 21:21 Megi to teraz juz tylko troche i Miki sam zacznie z omu wychodzic )) No i najlepszego dla Malzowiny. Co ugotowalas? Bebell a ja Tobie tylko napisze zebys taka do przodu nie byla bo Ci tylu zabraknie. ) Madralinska: "Maruda napisze NAM jak wroci". Jakim nam ja sie pytam jak Ty wiesz, co? Moze by tak Althei esa puscic co? Przeciez my tu pazury zezremy. Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Re: Barbarzyński Pocian rozpoczął lądowanie!czeka 02.02.07, 22:21 Dziewczyny To niemozliwe. W tak krótkim czasie nie mozna naprodukować tyle postów. W życiu za Wami nie nadąrzę. Co się urodziło Althei? Proszę napiszcie bo ja nie jestem w stanie tego przeczytać. Jak któras ma ochote pogadać to jestem na gg pod numerem 8881057 Pozdr Monika Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Barbarzyński Pocian rozpoczął lądowanie!czeka 02.02.07, 22:27 a ja padam...no chyba nie doczekam newsa...dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Barbarzyński Pocian rozpoczął lądowanie!czeka 02.02.07, 22:27 powiem Wam tylko, że super jesteście z tymi wieczornymi gadkami )) rozbawiłam się kolorowych Odpowiedz Link Zgłoś
misia-ma Re: Barbarzyński Pocian rozpoczął lądowanie!czeka 02.02.07, 22:41 no ja sie chyba tez juz nie doczekam. mam tylko cicha nadzieje, ze male Altheaciatko jest juz na swiecie, tylko szczesliwy i dumny tatus nie ma glowy, zeby na jakims forum pisac! Bebell, nie widzialam. a starch sie bac? bo ja sobie poczytalam ostatnio bajki braci Grimm i ...uuuu jest ostro! a Clerksow juz widzialas? dobrej nocy wszystkim acha. Zuza, odezwij sie plizzz! bo sie zaczynam bac, ze jednak nie przezylas wizyty u mnie. to chociaz Monie ostrzez!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Barbarzyński Pocian rozpoczął lądowanie!czeka 02.02.07, 22:44 Bombamoniko, ty tu nie marudź, tylko piszczytaj i pisz Tak łatwo od nas nie uciekniesz! ciekawe co z pkanetka sie dzieje..niepokoje się misia.ma..kurka ...zuzy do wtorku nie zjesz...to może my sie z prezesowa jakos uchowamy, bo nijak ci sie w trzy do zamrażalnika nie wmiescimy horrorem powialo I pytanko organizacyjne...ile nam mozesz czasu poswięcic? Kocurku, a co z tym twoim zastepcą? Będzie w ekipie? Stokrotka i feromonka oraz enterek dawno juz się nie meldowały. a gwiazdka mm nadzieje juz wyzdrowiała i nie chodzi z tym wrednym zapaleniem oskrzeli do pracy... Tatanko, masz jeszcze pod opieka gwiazdy? Kurde, cos mi pamiec nawala... Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Re: Barbarzyński Pocian rozpoczął lądowanie!czeka 02.02.07, 22:49 Kurcze próbuję przeczytać tę stronę ale niewiele rozumiem jakies pocałunki, spotkania. O co chodzi? To Althea jeszcze nie urodziła albo nie dała znAć tak? M Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Barbarzyński Pocian rozpoczął lądowanie!czeka 02.02.07, 23:20 Moniczko, althea juz była w szoitalu i do domku wróciła dalej z bolami walczyc..ale juz od dłuższego czasu nic o jej losach nie wiemy a babeczki opowiadaja historię swojego pierwszego pocałunku A ja juz sie na dzis żegnam , lece jeszcze uprasowac ciuszki na jutro i nyny Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Ja żyję!!!! 02.02.07, 23:45 Zdążyłam uciec Misi i jeszcze pójśc do kina z którego właśnie wrociliśmy. Świadka koronnego obejrzelismy i jesteśmy oboje strasznie rozczarowani. Maruda pewnie mnie zabije, ale musze to powiedzieć - Małaszyńki to beznadziejny aktor, w każdym razie na duzym ekranie wypadł gorzej niz źle...Jedynie jako Grand mi sie podobal... Fantaisie, mowisz, że we wtorek przyjeżdżasz?? To znów mamy pecha, bo ja wtedy do Warszawy sie wybieram(( I tym razem na pewno nie bede miala czasu na spotkania,( A nawet gdybym była - na następny tydzień szykuje mi sie taki kocioł w robocie, że szans na urlop nie mam żadnych A u Misi bylo super, nie dość, że mnie nie zjadła to mi dala moje ulubione ciacho francuskie)) I już chcę się do niej dołączyć ze swoim wózkiem na spacerach!!! Misia - zdążyłam jeszcze wyprasować cala pościel, jaką mialm w szafie) Yskierko - no niestety takie dla filologów potworki językowe w stylu - "w dacie i miejscu" to nasza prawnicza codzienność i norma) Jak widzę u Althei znowu cisza, zatem cierpliwie czekam... Maruda, przytulam z powodu @.... Skoro znikasz na tydzień, to widzę że się zdecydowałaś? O pierwszych pocałunkach było... Ten z moim M byl oczywiście na balkonie w akademiku, był 16 maja 1998 r i cały świat wtedy rozkwitał)) Na dziś się zegnam, dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Ja żyję!!!! 03.02.07, 00:01 Misia- rozczarowałaś mnie, pozwoliłaś Zuzie uciec)) Zuza-*** i może jednak dasz rade wpasc na herbatkę) fajne sa pocałunki w akademiku)) a mój M juz jest w domu!!! i już nie ma nic do zrobienia) i nie bedzie pracował do jutra do 12.00! po prostu święto lasu... normalnie bajka) Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Ja żyję!!!! 03.02.07, 00:03 Monia- na czym byliście??? Misia- no, nie widziałam ciągle tej dwójki(( w ogóle to jestem zapóźniona na maksa(( odpływam... kolorowych! k. Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Ja żyję!!!! 03.02.07, 00:06 To co Bebell Tadek sobie dzisiaj nie pospi, co?? Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Ja żyję!!!! 03.02.07, 00:10 Tadek pośpi i my tez pośpimy) Olcia mój M się ledwo na nogach trzyma. Wczoraj wrócił z pracy o 6.00 rano, pospał do 8.00 i znów do roboty, dziś wrócił o północy... ja tez na ostatnich nogach jestem) Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Ja żyję!!!! 03.02.07, 00:22 To dobrze, ze chociaz na ostatnich nogach ale sie trzymacie bo ja to bym chyba padla juz dawno. To niech Wam sie puszyste owieczki snia. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 no to sobie pospałam 03.02.07, 00:26 wstałam, parzę meliskę i czekam na newsa Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: no to sobie pospałam 03.02.07, 00:28 Jak tam oczy Melba,lepiej?? Czemu nie spisz i meliskie pijesz? Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: no to sobie pospałam 03.02.07, 00:39 jakie oczy? a, moje zapewne. Juz zapomniałam,ze coś mi było. Działają bez zastrzezeń. Juz zasypiałam, ale niestety się nie udało,nie chciało mi się czytac, więc wstałam Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Ja żyję!!!! 03.02.07, 00:04 Zuza to Ty tez wiesz??? O nieee Maruda ale masz lincz po powrocie! Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Althea i jak tam, jeszcze w domu czy juz 03.02.07, 00:23 rozpakowana jestes?? Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Ja żyję!!!! 03.02.07, 01:02 Hejka jestem! byliśmy na "Dlaczego nie" taka słodka bajeczka)) miło sie ogląda)) klasyka relaksu! Ale Zakościelny chyba przytył i Zuza nie strasz mnie... w niedzielę idziemy na Świadka.... i szkoda, że się miniemy Balbinko, niestety przyjedziemy tylko na parę godzin P. w środę już leci do Gdańska.... ale na pewno będą jeszcze jakieś wyjazdy do Poznania Althea chyba jednak pojechała.... Melbuś, coś się wkurzyło, że meliskę walisz????? Bebelku, ja tak myślę że albo środa albo czwartek.... Olcia, jak tam Twoje skurcze? Kocurku bardzo mi się podoba Wasz seans filmowy... też chcę oboejrzeć te filmy! Megi, Miki już raczkuje! wow! to teraz będziesz dopiero latać a na Malcie to już total szał... Yskyerko, to jakoś mało konkretna ta wizyta, mam nadzieję że u p. K będzie lepsza! Dawno Tycji nie było... O Pkanetce już nie wspomnę! ostatni raz byłą u Bebelka.... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Ja żyję!!!! 03.02.07, 01:21 Nikogo nie ma, to idę spać... dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 no, meliska zadziałała... 03.02.07, 01:22 popijam, kiedy nie mogę zasnąć....dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Jest Marysia:))))) 03.02.07, 08:30 Cytuję: "Dzisiaj 3.02 o 4.38 przyszła na świat nasza Marysia! Wymiary na razie nieznane." Ha! Mówiłam, ze to kobietka bedzie)) no, to ide sobie soczku nalac na Vivat!)) k. Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Jest Marysia:))))) 03.02.07, 08:36 Althea gratulacje!!!!!!! Ale super, w koncu Olka ma swoj kawalek nieba w pieluszce. Nie moge sie doczekac szczegolow )) Dobranoc! Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Jest Marysia:))))) 03.02.07, 08:37 Bebelku dziękuję za newsa))))))))))))))) Witaj Marysiu na świecie Ty mały uparciuszku)) Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Bebell komu posłałaś sms? 03.02.07, 08:40 Wsomogłabym Cię w rozsyłaniu nowiny Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Bebell komu posłałaś sms? 03.02.07, 08:45 Do Moni, Yskyerki, Ant, Jutki, Balbinki, Marudki, Anialm, Niki... Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Bebell komu posłałaś sms? 03.02.07, 08:48 Ok ja wyśle Hortice, Kocurkowi, Matalce, Bombiemonice.. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Bebell komu posłałaś sms? 03.02.07, 08:48 Pitufinki i Zuzy i Melby... Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Bebell komu posłałaś sms? 03.02.07, 08:51 Jeszcze wysłałam Anilm i Agan Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Bebell komu posłałaś sms? 03.02.07, 08:54 Więcej nie dam rady wysłać, bo muszę smoka nakarmić. Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa O rany JEST Marysia!!!! 03.02.07, 08:55 Althea gratulacje!!!! A to news )))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: O rany JEST Marysia!!!! 03.02.07, 09:05 Wysłąłam jeszcze Misi i Tatance. Ale się cieszę, że Althea już tuli Marysię)) Odpowiedz Link Zgłoś
misia-ma Re: O rany JEST Marysia!!!! 03.02.07, 09:10 Megi,, dzieki wielkie matko, az mnie zatkalo ze wzruszenia i lezki w oczach mi sie zakrecily to chyba byl najbardziej wyczekiwany dzieciaczek na swiecie!!! Althea, wielkie gratulacje Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: O rany JEST Marysia!!!! 03.02.07, 09:12 ja wysłałam Jaani, przekazuję gratulacje Boże jak się cieszę, ze już jest to Maleństwo )) Wczoraj przed zaśnięciem powiedziałam G, że dziś w nocy Althea urodzi, nie widze inaczej ) I jest!!! To kto przepowiedział dziewczynkę? Bebellku, dziękuję za newsa I tak sobie mysle, ze powinnyśmy ustalić kto do kogo zawsze wysyła informacje, nie powtarzałyby się smsy i każda by wiedziała kogo zawiadomić, co Wy na to? Nawet Zuzka wie co knuje Marudzia, nieładnie Nie podobają mi się te tajemnice! Misia, ponieważ zaczął się już luty, a Wy teraz szykujecie spotkanie, to umówmy się, ze ja po swoim egzaminie, czyli po 24 lutego, zawitam do poznania. Pomyślcie proszę nad dogodnym dla Was terminem w sobotę którąś, może Tatanka się jeszcze skusi, cieplej będzie i przyjedziemy. Na 10000%. Mój luby od rana szafkę skręca, ciekawe kiedy zacznie kląć ) jak fajnie, ze dziś weekend choć deszczowy, u Was też pada? Jaania już wraca z nart, może dziś się zamelduje Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: O rany JEST Marysia!!!! 03.02.07, 09:18 Hurrra! Althea-gratulacjejakie dobre wiadomosci z rana dzięki za esa Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: O rany JEST Marysia!!!! 03.02.07, 09:29 Althea, ogromniaste gratulacje! Mam nadzieję, że tym razem wszystko poszło szybko i sprawnie i już cię nie odsyłali do domu, żebyś sobie pospała. Duży buziak dla Marysi! Bebell, dzięki za esa! Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Jednak Marysia!! Gratulacje 03.02.07, 10:14 Buziak wielki dla Althei, ale psikusa nam zrobiła mała Marysia, specjalnie tak długo siedziała w brzuszku żeby nas zmylić. Pituś dzięki za esa ** Niestety wczoraj wypiłam tyle alkoholu że dziś za Marysię mogę tylko wzniść toast tylko soczkiem!! Zdrowie małej!! Marudziu przytulam, widocznie tak miałao być, może dzięki temu znajdziesz super pracę, której już byś nie szukała!! chcesz nas opuścić na tydzień??? (( Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 a z filmów 03.02.07, 09:19 ostatnio oglądanych to polecam gorąco Pachnidło jesli ktoś lubi takie kontrowersyjne historie, ja uwielbiam ) I Infiltracje, ale tego chyba już w kinach nie ma, świetna sensacja z Nicholsonem, Damonem, Di Caprio, Baldwinem i naprawde genialna akcja Oglądałam też ostatnio Yasminum, sielski klimacik, aż się ciepło na sercu zrobiło, no i Hotel Rwanda, ale już go polecałam. Koleżanka z polskich filmów zachwalała Północ Południe i chyba si,ę wybierzemy, mimo że od dawna polskich filmów unikam jak ognia, bo mnie rozczarowują. Balbinko, na mnie koleżanka (mam nadzieję, ze tylko ona, a nie wszyscy znajomi) mówiła "żelazna lady" ) Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: a z filmów 03.02.07, 09:47 a ja sobie ostrze zabki na Diabla u Prady Jakis czas temu jeszcze nie bylo w wypozyczalniach, ale film tu w IT - a moze tylko w mojej dziurze byl puszczany o wiele pozniej niz w PL, tak wiec pewnie i w wypozyczalniach bedzie pozniej... Kocurku Tobie film sie podobal? Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: a z filmów 03.02.07, 10:12 Chrumpsie, Diabeł u Prady jest lekki, łatwy przyjemny. Fajne ciuchy, fajne laski I zarąbista Meryl Streep )) Szybko się zapomina, ale ogląda miło A Volver bardzo mi się podobał, BARDZO!! Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: a z filmów 03.02.07, 11:28 Jutko no wlasnie cos lekkiego i doprezajacego chetnie obejrze!!! Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: a z filmów 03.02.07, 09:47 Ja, niestety, z filmami jestem ostatnio bardzo na bakier. Dobrze chociaż, że po Świętach udało nam się w Gdyni pójść na „Volver”, bo jak film wchodził w Warszawie, to mój ślubny tradycyjnie gdzieś wyjeżdżał. Czyżby Marudka wyjechała na jakieś medytacje w zamkniętym klasztorze? Tak mi się skojarzyło po tym „miejscu odosobnienia”. Balbinko, faceci naprawdę są ślepi. Jak opowiadałam swojemu, jak go kobity rwały na tym wyjeździe, na którym się poznaliśmy, to zrobił wielkie oczy i powiedział: Naprawdę? Nic nie zauważyłem. Zuza, ja wiem, że ten tekst prawnicy pisali, ale to chyba jacyś młodzi. Bo jak kiedyś pracowałam w kancelarii prawnej, to panowie bardziej dbali o polszczyznę. Ale oni już swoje lata mieli. Przykre, że tak się język zaśmieca. : ( Bebell, fajne są takie dni, kiedy ślubny nie ma nic do zrobienia i można go wykorzystać w domu do celów przeróżnych. Megi, to teraz sobie poganiasz za Mikim. Jeszcze trochę i zacznie normalnie chodzić. Ależ ten czas leci! Jutka, z tym ustalaniem kto – komu, może być trudno, bo za każdym razem kto inny siedzi przy kompie i widzi nowinę. Może po prostu podzielmy się na trzy grupy w zależności od sieci telefonów? Wtedy można nawet z Internetu sms-y słać, bo np. w Mieście Plusa nie ma limitów na esy do Plusa itp. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell wieści od Altheiic.d. 03.02.07, 10:25 Poród sn, długi i bolesny, ale cała trójka czuje się dobrze. Marysia przesłodka. Właśnie sobie śpi. Waży 3480g i mierzy 54cm. Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: wieści od Altheiic.d. 03.02.07, 10:47 Zuch dziewczyny))))))))) Bebell, dzieki za esa.* Ale ja sie ciesze ze to jest Marysia))) Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Smutna nowina... 03.02.07, 10:28 OD Kasi: "O 3.15 mama odeszła. Proszę o krótka modlitwę za spokój jej duszy. Całuje Was. Kasia" (*)(*)(*) Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Smutna nowina... 03.02.07, 10:35 Ktoś przychodzi, ktoś odchodzi... (***) Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Smutna nowina... 03.02.07, 10:45 Megi, dziekuje za smska Althea, gratulacje!!! Jestes dzielna mamusia))) i strasznie sie ciesze, ze to Marysia)))))))))))))))))))))))))))))) Kasiu, strasznie mi przykro.... pomodle sie za dusze Twojej mamy... przytulam mocno! Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: Smutna nowina... 03.02.07, 11:00 Kasiu..... przytulam... (*)(*)(*) Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Smutna nowina... 03.02.07, 15:35 Kasiu bardzo mi przykro [*] Czy Kasia jest sama w PL, tzn bez maza i dziewczynek? Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: Althea:)gratulacje:) 03.02.07, 11:02 Witam Marysię A koleżankom dziękuję za nieprzekazanie wieści! To jak się człowiek nie pokazuje na forum to jest od razu skreślony z listy, tak???? Nieładnie Oj, Wy Uciekam od komputera, bo E w domu, więc trzeba przyjemnie spędzić dzień Miłego dnia wszystkim Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Zuza 03.02.07, 11:29 kurka trzeba tym Twoim jajkom do "rozumu" przemowic!!! Nie daj sie dolkom!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Althea:)gratulacje:) 03.02.07, 12:02 Jednak Marysia))) ale super!!!!!!!!! Althea buziaki dla całej Waszej trójki Aż się wzruszyłam... Bebelku bardzo dziękuję za esa!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
agan10 Re: Althea:)gratulacje:) 03.02.07, 12:04 Althea wielkie gratulacje!!! Kasiu pomodlę się za Twoją mamę. (*)(*)(*) Megi dzięki za esa. Odpowiedz Link Zgłoś
agan10 Re: Althea:)gratulacje:) 03.02.07, 12:07 Monia pytałaś czy przytyłam choć odrobinkę. otóż ja tyję tylko, gdy jestem w ciąży, a że raczej świadomie w ciąże zachodzić więcej nie planuję tak i przytyć nie przytyje. Jakoś się jeszcze trzymam i nie jest najgorzej. Już nawet sprzedałam moją sukienkę ciążową, którą wręcz uwielbiałam, i ubranka po Kaśce też już sprzedaje. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Barbarzyński Pocian rozpoczął lądowanie!czekamy! 03.02.07, 12:10 A teraz się witam! I muszę się wyżalić miałam dzisiaj lekcje i ostatnia to trauma mam nową uczennicę, miała diwe lekcje, więc trudno od niej wymagać szał postępów... ale ogólnie jest głupiutka! wolno łapie! ale to nie jest problem, po prostu wolniej się zrobi! ale tatuś strzelił mi wykład, że Kamilka się zniechęciła, że miała inne wyobrażenie o flecie, że powinnam coś z tym zrobić(co???), tłumaczyłam że to początki i trzeba być cierpliwym, spokojnie pracować i robić to co ja mówię, i jeżeli zadaję nauczyć się na pamięć palcowania, do czego nawet nie jest potrzebny flet to trzeba się nauczyć. Jeśli tego nie umie, to jak mam dać utwór do grania, no jak?? Ja nie jestem wróżka i nie wiem jak dziecko sobie wyobraża flet... wiem, że początki są trudne, ale czy jest początek czegoś gdzie jest łatwo? Mała i tak ma dużą łatwość w wydobyciu dźwięku! inne dzieci męczą się po kilka tygodni żeby coś zagrać, a ona po dwóch lekcjach. Ech, nie lubię takich akcji! ale trochę mi lżej bo Wam potrułam. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Barbarzyński Pocian rozpoczął lądowanie!czeka 03.02.07, 12:12 Agan, jasne czyli będziesz chudzinka))) buziaki dla Ciebie I Kasi Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Barbarzyński Pocian rozpoczął lądowanie!czeka 03.02.07, 12:27 Fantaisie, czasem trudno ludziom wytłumaczyć, że nawet jeśli coś się wydaje łatwe i proste, zwykle musi być okupione ciężką pracą. Tak jest ze wszystkim, z muzyką, z językami obcymi, nawet z pisaniem na maszynie. Jeśli tatuś jeszcze raz wyjedzie z podobnym tekstem, zapytałabym go, kim jest z zawodu i czy jego zdaniem każdy, po dwóch godzinach ćwiczeń mógłby wykonywać jego pracę. Jeżeli jest inteligentny, to pojmie aluzję. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Barbarzyński Pocian rozpoczął lądowanie!czeka 03.02.07, 13:15 nie było mnie chwilę a tu tyle rzeczy się działo!!! Marudko-nie smuć się. Mnie też dopadły ostatnio smutki... i znów zaczęłam się dołować całą tą sytuacją. i do tego dziś pokłóciłam się z M. ech-płakać mi się chce. Misia - ja tylko żartowałam )) na zdjęciach maciebyć wy a nie twoje mieszkanko ))) I dopiero teraz doczytałam!! gratulacje dla Althei!!!! czyli jednak dziewczynka - hmm no w tym wypadku moja intuicja się nie sprawdziła. ale może kolejnym razem ) Kasiu - przytulam mocno... (*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*) I pomodlę się.. Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Barbarzyński Pocian wylądował!!! 03.02.07, 13:46 Jaki piekny news!!! Buziaki dla dzielnej Althei!!! Witamy Marysie uparciucha! Dobrze, ze maz tez ma sie dobrze Chrumpsiku, dzieki za esa! Kasiu, tak mi przykro!! Dobrze, ze bylas z Mama w ostatnich dniach... Sciskam mocno!! Monia, najgorsi sa wlasnie rodzice, zwlaszcza jak nie maja pojecia, o co chodzi... Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Barbarzyński Pocian wylądował!!! 03.02.07, 14:10 Jutko- przede wszystkim przy Marysi upierał sie Althei M) No, i ja z Marudką, bo poza tym to wiedzmy forumowe jakiś siusiaki widziały w swoich wizjach) hmm... Monia- fajni sa tacy rodzice) i dziewczynka po kolejnych kilku lekcjach pewnie zrezygnuje i zapisze się na inny instrument) a potem może na jeszcze inny... i za każdym razem dziecko będzie przeżywac rozczarowanie a rodzice będą miec pretensje do nauczyciela... wygodny dla nich układ w sumie. Ściskam i nie przejmuj się tym) oba dni mi pasują)) i tez bym do kina poszła... k. Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Barbarzyński Pocian wylądował!!! 03.02.07, 14:19 No i jeszcze ja sie przy Marysi upieralam!!!! O kinie to ja marze i marze!!!!!!!!!!!!! Ale niekoniecznie o Swiadku koronnym. Ja to bede chciala pojsc na Rysia Z sentymentu do Misia. Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Barbarzyński Pocian wylądował!!! 03.02.07, 14:20 Bebell, mozna jakos Althei pogratulowac nie forumowo, masz z nia jakis kontakt? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Barbarzyński Pocian wylądował!!! 03.02.07, 14:23 ja też bym chciała jej wysłać smska ale wiem że Althea nie rozdaje numeru - maja go tylko niektóre dziewczyny więc proszę o przekazanie jej gratulacji!!! Bebell-ja widziałam siusiaka-ale być może to ten Tadzikowy mi tak utkwił w głowie ) Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Barbarzyński Pocian wylądował!!! 03.02.07, 14:33 Erga-Tadzikowy siusiak to traumatyczna sprawa) nic dziwnego, ze Ci utkwił... w głowie) (tu weszłam w Olciowe zbereźne klimaty). Gratulacje przekazuję Olce systematycznie) Pitus- fakt! jeszcze Ty się upierałaś)) Olcia- Tadek pospał i my też)) czasem zaklinanie rzeczywistości ma sens)) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Barbarzyński Pocian wylądował!!! 03.02.07, 14:35 Ja się zapierałam przednimi łapami, że jajkaPP a tu taka niespodzianka!!!! Coś kiepsko mi ostatnio idzie w przepowiadaniu ale Antuś też chyba ma ten problem Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Barbarzyński Pocian wylądował!!! 03.02.07, 15:10 Ciekawe jak tam Olka z Marysia sobie radza... Bebelku, jakies swierze wiesci od Lucji masz? Takie dzielne malenstwo))) Monia, nie przejmuj sie. Niestety tacy sa ludzie... moze rzeczywiscie warto zebys ojcu powiedziala, ze nie ma sensu kontynuowac? ulzy Ci wtedy napewno, i ciekawe jaka by facet mial reakcje??? Pytalyscie o wczorajsze filmy. Tak wiec moje opinie: Diabel ubiera sie u Prady - super, bardzo mi sie podobal lekki i przyjemny. Natomiast 'Lot 93' tak jak kiedys Melba powiedziala - wiedzialam jak bedzie ale caly czas mialam nadzieje, ze dadza rade... No i polecam za Jutka 'Hotel Rwanda'. Mamy zamiar dzis powtorzyc wieczorek no i do kina bym sie tez z checia wybrala na 'pachnidlo', 'swiadka koronnego' i 'dlaczego nie' - dla relaxu Moze wyrwiemy sie jak tesciowie wroca z senatorium, bo chyba sie Wam nie chwalilam ale od 1.5tyg sa w Ustroniu i swietnie sie bawia Na moja mame nie moge liczyc, bo nie moze dzwigac Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Barbarzyński Pocian wylądował!!! 03.02.07, 14:34 Bebelku, jest dokładnie tak jak piszesz!!!! i ja nie lubię takich akcji aż mnie parzą te pieniądze... P. mówi, że powinnam się wycofać, ale ja nie potrafię, więc poczekam aż sami zrezygnują! a, że jest mi przykro... i jeszcze na lekcji jest normalna, a jak przychodzi tatuś to łzy w oczach i mina spaniela! Erguś, przytulam Cię bardzo mocno! i nie smutaj się! cieprliwie czekaj!!!! buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Kasiu 03.02.07, 15:31 Kasiu bardzo mi przykro (*) Modle sie za Twoją mamę. Dobrze, że mogłaś się jeszcze z nią pożegnać. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Kasiu 03.02.07, 15:48 Monia - toż ja nic innego nie robię tylko czekam.. a że cierpliwości czasem brakuje... ech-życie. ale już mi dużo lepiej - z mężem juz OK. nie ma jak sexik na zgodę ) Jakieś info od Althei???? Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Wiatm sobotnio. 03.02.07, 15:55 Bebell ciesze sie, ze zaklinanie podzialalo i moze juz mi przeslij jak to robisz bo ja mam stracha. Wlsnie sobie uswiadomilam, ze pewnie w najlepszym przypadku gora 3 tyg. pochodze z brzuchem. Tak sie skupilam na tym zeby jeszcze troche trzymac Julke w brzuchu, ze nie zaskoczylam koncowki 35-go tyg. A co do mojej zbereznosci to nie zgadniecie gdzie ja dzisiaj ide Ide polezec na kanapie kolezanki, ktora ma babska impreze w stylu 'sprzedaz domowa garnkow Zepter" (czy jak one sie tm nazywaly) tylko beda sex zabawki. Jak bym ja se mogla cos kupic i sie tym pocieszyc Ale pewnie bedzie czad, dziewczyny beda pic i bedzie wesolo, dobrze ze bedzie jeszcze jedna ciezarna to bede miala z kim soczek popijac ) Ergus nie smutaj, bedzie dobrze. Ciekawe ile razy juz Marysia cyca ciagnela? ) Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: czytałyście? 03.02.07, 16:01 Czytałam i mną telepnęło. Jest 40 mln na świątynię opaczności, a na szpitale i leczenie dzieci nie ma nic. Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka cfiatków polskich ciąg dalszy 03.02.07, 16:26 Oglądam właśnie skoki narciarskie. Najpierw padło nieśmiertelne "trzeci luty", co zawsze doprowadza mnie do białej gorączki, a teraz pan komentator powiedział: "rekord Svena Hannavalda, który ma już sześć lat...". Wyobraziłam sobie sześcioletniego Svena na skoczni i parsknęłam śmiechem. Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: czytałyście? 03.02.07, 16:27 Kasia, lacze sie w bolu i przytulam. teraz mama bedzie nad wami czuwac... Althea, gratulacje. kobitki gora!!! a ja sie na was pogniewam, bo o narodzinach Marysi przeczytalam na styczniowkach w wolnej chwili, ktroa naprawde zdarza sie rzadko. zapomnialyscie o mnie, chlip, chlip.... nie wkleje wam fotek za kare Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: czytałyście? 03.02.07, 17:03 A, no jesli tak jest z numerem Althei to ucaluj ja smsowo ode mnie, Bebellku. Ale pospalam. Jakos mnie Zoska umeczyla i sie z nia polozylam, ponad godzine spalysmy. Obudzialam sie a M. tez spi. Podrzucilam mu ja i jeszcze jakos udaje mu sie ja utrzymac w stanie nieryczacym. Taka drzemka w dzien to blogoslawienstwo!!!! Dobrze ze ja na razie nie mam jeszcze takiej Tosi ktora by mi zagrozila zabiciem Cytrusia, dawaj Motylki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Yskyerko 03.02.07, 17:05 Luty tez mnie doprowadza do pasji. A dopiero sie zaczal wiec sie jeszcze nasluchamy... Fantaisie, na ojca tej malej brak mi slow, niektorze rodzice sa bezdennie glupi. A ja nie posle Zoski do Ciebie na lekcje, bo sluchu raczej nie ma po kim miec Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Yskyerko... 03.02.07, 17:05 Dobrze to nazwałaś;P;moze własnie dlatego są te pieniądze (40 mln), bo w naszym kraju panuje opaczność Boża, a nie opatrzność Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 wiesci o Anhes 03.02.07, 17:24 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=34708&w=56665635&v=2&s=0 Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: wiesci o Anhes 03.02.07, 17:32 Fantaisie podpisuje sie pod tym co napisala Yskyerka. Potwors jak tam Twoj M? Cytrusik dawaj motylki!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 ratunku! 03.02.07, 19:29 dziewczyny, help!błagam, niech któraś z posiadaczek gg wejdzie na gg jako noqwy uzytkownik pod moim nr 1975492 i kliknie w przypomnienie hasła-ja je wtedy dostanę na maila Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 POzdrawiam i przepraszam 03.02.07, 19:41 ze tak rzadko z wami jestem, to chyba taka faza u mnie i odrzut od komputera w ogóle. Dziekuje za informacje o tym ze u Althei sie cos zaczyna, no nie dostałam wiadomosci o tym ze Marcysia jest juz na swiecie, ale cos mnie dziś tchneło i PRZECZYTAŁAM Wspaniałą i niestety drugą smutna wiadomosc... I teraz jest równoczesnie smutno i wesoło. Althea, mam nadzieję, ze nie było jakos bardzo męcząco... na pewno opowiesz jak do nas wrócisz czekam z niecierpliwoscia na Ciebie))) na was)))) mUSZE UCIEKAC... ALE kASIU... nAPRAWDE MI BARDZO PRZYKRO.............. Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: ratunku! 03.02.07, 19:43 Melba, próbowałam, ale wpkontakt nie daje takiej opcji, głupek jeden. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: ratunku! 03.02.07, 20:12 Melba niestety cos się chrzani, adres mailowy podałaś ten z gazety? Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Melba 03.02.07, 20:19 Mi wyskakuje ze adres gazetowy nie jest taki jak podany przy rejestracji Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Melba 03.02.07, 20:26 Jezu, mam nadzieję,że to ten mail;gg zakładałam 100lat temu Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: ratunku! 03.02.07, 20:21 Dziewczyny, poprzesylajcie mi nr gg (te z Was ktore maja gg a nie ma go w tabelce) bo wlasnie sobie konto nowe na gg zalozylam - czas odswiezyc znajomosc z gg Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Finko 03.02.07, 20:26 To odezwij się na GG, żebyśmy mogły sobie dopisać twój numer. Melba, i jak? Udało się? Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Witajcie!! 03.02.07, 20:29 Cześc dziewuszki. Wróciłam!!!! Wszędzie dobrze ale w domu jednak najlepiej... Było cudownie, pogoda dopisała, śniegu było mnóstwo!!! Teraz jestem w szoku, ze u nas jest zielono a jeszcze rankiem byłam na sniegu... Nauczyłam się jeździć na nartach ( chyba mogę tak powiedziec bo juz daję sobie radę na nartach). Zdjęcia oczywiscie będą ale jak dostanę płytkę od znajomych. Jestem posiniaczona - nawet nie liczyłam ile razy lezałam w sniegu przez pierwsze dwa dni, a w niedziele nie mogłam ruszyc ani reka ani noga, jaki to wyczerpujący sport..... Teraz rozumiem, ze mozna pokochac zimę. Połknęlismy bakcyla i teraz juz urlop będzie dzielony na zime i lato Jesli chodzi o forum to jestem w plecy jakieś 2 wątki... Dzis raczej już nie zdołam nadrobić, postaram się jutro wiem tylko, że Althea urodziła - gratulacje!!!!!!!!!!!!!! Yskierko - bardzo, bardzo mi przykro...nie wiem co napisac... Kasiu - sciskam Cię mocno z powodu mamy.... i nic więcej na razie nie wiem... acha wiem jeszcze że Erga ma juz bratanka - gratulacje dla szczęśliwej rodzinki no to tymczasem, jak zdołam doczytac to sie jeszcze dziś odezwę Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Witajcie!! 03.02.07, 20:37 muszę się nauczyć tego tlanu (tlenaa?;PPP) w razie czego-melba8 Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Witajcie!! 03.02.07, 21:14 Kasiu- tak mi przykro, pomodlę się za Twoją Mamę na pewno. Ola- wielgachne gratulacje, jak sobie pomyślę, że leżysz gdzieś tam sobie z maleńką Marysią to mi się chce płakać ze szczęścia i wzruszenia. I nie moge się doczekać zdjęć. Megi- no to teraz Ci się fitnes przyda, żeby za Mikołajem gonić Finko-przesyłam Ci mój gg mailem, bo w tabelce go nie było. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Witajcie!! 03.02.07, 21:15 Farbowałam włosy w ciązyjedna z połoznych przy porodzie stwierdziła,że skoro farbowałam się na rudo w ciąży, to będę miała rude dziecko;PPPPPPP Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Witajcie!! 03.02.07, 21:22 przeleciałam pobieżnie jak na razie. Ale wiecie co ja chyba zgadłam gdzie jest nasza Marudzia i az sie zastanawiam czy rzeczywiscie dobrze zgadłam... No i Marudzia - przykro mi z powodu @, wstręciucha... chyba z chorobą wróciłam z tych nart, gardło coraz bardziej nachrzania a z nosa się leje. A ja w Poznaniu mam prezentację prowadzić i niby jak ja mam to zrobić??? no i jeśli chodzi o spotkanie to tylko popołudnie a nawet wieczór. I jeszcze nic nie wiem, gdzie mieszkam i jaki mam plan zajęć bo sama nie jadę... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Witajcie!! 03.02.07, 21:04 Dziekuje dobrej duszyczce za przekazanie wiadomości o Maryśce Banki, konam ze zmęczenia Facio dał nam nieżly wycisk..reki nie czuję...i juz mi sie wszystkie linie frontu pomyliły pomyliły... ale zrobie wam tescik....Kiedy zakończyła sie II wijna światowa?Która pierwsza odpowie ma u mnie lody Kasiu, strasznie mi przykro. Sciskam cię mocno! Dobrze,że mogłas byc przy mamie w ostatnich chwilach jej zycia!Myslami jestem z tobą. Monika..jak to na kilka godzin??? Szkoda((( Misia ma....a moze my bysmy tak taxą podjechały..w końcu będziesz musiała mała ubierac, po samochód isc..itd....Zresztą..czy to daleko od PKP? Wiesz, my z monia motorki w d. mamy Jutko...noz żelazna to jakos wynioslej brzmi...ale taka lodowa...sama widzisz Jaaniu, witaj! Marudzia ma u nas przechlapane jak nic! olcia, i ja sie boczę za te tajemnice....no co my jakies gorsze czy co???Czuję sie wyalienowana... Enterku, widzisz, kara z milczenie cie dopadła..i cytrusia tyzMusicie sie baby poprawić, bo potem ja pierdoły zaczynam opowiadac, by watek podciągać Ant, co z tobą? zuza, luzik, luzik, zaklinam twoje jajeczka! I szkoda,ze ty znowu na wygnaniu bedziesz(( I mam pytanko , farbowałyscie włoski w ciazy? Kurka mam juz spore odrosty Lece robic sałatkę... Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Witajcie!! 03.02.07, 21:50 dlaboga melba, żem myślała, ze Ty jakies kody tajemne podajesz) Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Witajcie!! 03.02.07, 22:11 O matko, zapomniałam... Althea!!!!!!!!!Ogrome gratulacje!!! niech Marysia zdowo rosnie i mamusi juz nic na przekór nie robi!!!Sciski ogrmne! Dzielna babka z ciebie! i ciekawa jestem, czy sprawdziło sie stwierdzenie połoznej,że dzieci mają wage urodzeniowa zblizona do matki... Ja byłabym troche za tym...bo ja słabe 2 kg miałam. no jak laski, sprawdziło wam się? Melduję,że sałatka zrobiona...cud ,miód ,malina!I musze sępa odpędzać, bo jutro bedzie pusta salaterka... Melba..co to za kod? Juz myslałam,że ty na moje pytanie odpowiadasz))Tylko kochana troche tych wieków zabraklo... w sprawie włosów to chodzi mi o te podobno złe dla dzieciaczka składniki farby.. Jeszcze 2 tygodnie i kończy mi sie juz pierwszy trymestr..może na Wielkanoc sie machnę...bo wyglądam jak strach na wróble. monia, zawsze to kilka godzin...tylko ja miałam zamiar jeszcze poleciec na zakupy z Pawełkiem...wiesz, w Wielkopolsce dobre pasy robią...mocne Kuźwa, wysyłam kordon myszy na kumpele, która od miesiąca obiecuje mi katalogi z kominkami... Zuza, trzymam kciukasy za jutrzejsze wstawanko. Pociesz się,że ja dzis przed 6 byłam na nogach, a o 5 śniadanko w łózku szamałam. Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: Witajcie!! 03.02.07, 21:30 hej, Dzięki Bebell za przekazanie info o Althei i Marysi. Jak sms przyszedł, to sobie slodko spalam i dopiero później M przyniósl mi do łóżka komórę. A na herbatkę u Ciebie to ja się zawsze piszę, tylko tym razem, jeśli juz pojade do W-wy to do tego spotkania na 100% dojdzie i już teraz wiem, że nie będę miała na nic czasu(( No i oczywiście gratuluję Althei))) Kasiu, strasznie mi przykro, przytulam... Balbinko, ja się wcale nie stresuję. Ja jestem bardzo wyluzowana i wkurzona i pogodzona jednocześnie. A najbardziej wkurzona, to ja jestem dlatego, że jutro, czyli w niedzielę muszę wstać o 7!!!! Coś czuje, że moje dziecko postanowiło poczekać na termin mojego egzaminu radcowskiego. A miało być tak pięknie, dziecko w trakcie aplikacji, w dniu egzaminu mające co najmniej rok, potem opiekunka a mamusia z uprawnieniami robi w końcu tzw "karierę". I po co planować???? Jestem dzis padnięta. Rano wycieczka za miasto do salonu z garniturami (trzeba męzowi kolejny mundurek do pracy kupić, o dziwo M zdecydował na jeden ciągu 15 minut!!), potem intensywne i gruntowne porządki,obiad i na koniec basen Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Witajcie!! 03.02.07, 21:35 Zuza, najbardziej to ci współczuję tego porannego wstawania jutro. Mam nadzieję, że jednak okaże się, że nie wstawałaś na darmo, i będziesz mogła napisać, że jajka wyhodowałaś dorodne i teraz mamy zaciskać kciuki za efekty. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Witajcie!! 03.02.07, 21:45 Zuza, współczuję tej 7 rano, ale w słusznym celu trzymam więc kciuki!!!! Jaaniu, bardzo się cieszę że połknęłaś bakcyla)) super!!!!! znakomicie Cię rozumiem Balbinko, ale zawsze parę godzin Spotkanie u teścia przeszło w pozytywnej atmosferze-cud! ale jeśli mój mąż będzie takim ojcem jak szwagier to chyba się zastrzelę... Witam Tycję, Enterka i Cytrusię... ale skrobnijcie dziewczyny co u Was?! Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Pitu... 03.02.07, 21:49 wysłałam Ci nr gg, tez postanowiłam odświezyc znajomosc z tym czyms) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Pitu... 03.02.07, 21:56 Ja też wysłałam i czekam na Twój! Bebelku rzuć się swoim... Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: Pitu... 03.02.07, 22:07 Ja też chcę numery gg!!!! tylko ze swój mogę wysłać dopiero w pn, bo gg mam w pracy a domu na nowym kompie, nie wiem czemu gg jeszcze nie uruchomiliśmy Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Pitu... 03.02.07, 22:14 No ładnie, teraz to się dopiero wątek w dół opadnie, gdy zaczną gadac na gg... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Pitu... 03.02.07, 22:16 A..... gdzie sie podziała czesc mojego zdania??? Miało byc teraz to sie dopiero będzie działo, juz im forum i pogawędki nie wystarczają... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Pitu... 03.02.07, 22:19 Balbinko, no wiesz)) pasy)) nie zapominaj, że mam dwa duże psyPP Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Fantaisie 03.02.07, 22:33 A da się je tak wyszkolić, żeby cię z łóżka nie wypuszczały? Balbinko, spokojnie, tu się jednak lepiej gada. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Fantaisie 03.02.07, 22:45 E tam te twoje psy..to dla ciebie wszystko zrobią, nawet pana oszukaja Pasy są , by cie przywiazac do lózka..i jeszcze jakis dobry zamek...i kłódkę... a chrumpsik umie tak pięknie wyszukiwac info..to ci wyszuka, gdzie nabedziecie piekny nocniczek( dla ciebie)może byc porcelanowy,tak na wzór" Wiedeńskiej miłosci" Yskiero..ufff..kamien z serca, bo ja wolno pisze i kto chciałby pisac z takim powolniakiem? normalnie umrzec mozna, czekając na wiadomośc.. I chyba muszę leciec pod prysznic, bo mi startuja helikopterki...trza isc spać... Fantazyjna, a o której macie powrotny pociąg? Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Hej! 03.02.07, 23:05 Pisalam do was wczesniej... ale chyba gdzies wcielo ten post. Dziekuje za wszystkie gratulacje! Jak juz wiecie, moje dziecko na przekor forumowym wiedzma okazalo sie byc koietka. Tatus przeszczesliwy. Mamusia tez. Wszyscy czujemy sie dobrze. Zupelnie nie czuje tego, ze nie spalam ostatnie dwie noce. Tej nocy z malym ssakiem przy cycu tez pewnie nie pospie, ale aktualnie mala lezy u taty na klacie i ma sie dobrze. W dzien spala u mnie na klacie. Tez nam bylo dobrze. W czasie karmienia najgorsze jest u mnie siedzenie, a mala jak sie dorwie to by cyca w ogole najcetniej nie wypuszczala, jak jakims podstepem jej se go pozbawi, to sobie laduje recee do buzki. Jestesmy w szpitalu, ale o ile nie wydarzy sie nic nieprzewidzianego to jutro pewnie zmyjemy sie do domu. Tutaj twierdza, ze moj porod byl normalny... wcale nie jakis dlugi. Ale oni licza czas porodu od rozwarcia na 3-4 cm, a u mnie ten poczatek byl najgorszy. Kasiu, bardzo mi przykro! Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Hej! 03.02.07, 23:11 Olaboga!!!! Olka Ty jesteś nienormalna)) ściskam Mooocno! Maryśkę mocniej niż CiebiePPP Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Hej! 03.02.07, 23:21 Althea ale fajnie, ze sie meldujesz ) Gratulacje jeszcze raz!!!! Super, ze wszystko dobrze i mala wie o co chodzi z ssaniem. Czekamy na foty. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Hej! 03.02.07, 23:25 Althea wariatko))) buziaki wielkie dla Was i super, że Marysia ciągnie cyca))) Balbinko, ja Ci dam nocnikPP Co do pociągu, to nie mamy biletów powrotnych... Yskyerko, psy tersowane żeby do mnie nie dopuszczaćDDD Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Hej! 03.02.07, 23:29 AltheaBuziaki dla Was Ja chyba zacznę za forumowa antywrózkę robić-zawszę przewiduję płeć na odwrót;P Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Hej! 03.02.07, 23:52 Althea, masz zdrowie, kobieto! Buziak dla Malutkiej! Melba, ja dostałam tylko numer Bebellka. Finka chyba postanowiła się ukrywać. Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka która z was ma kablówkę z Aster City? 03.02.07, 23:58 Czy nadal macie BBC Prime? Bo to *** UPC napisało, że wygasła umowa z nadawcą i zamiast BBC Prime wkrótce zaczną nadawać MiniMini. Zastanawiam się więc nad zmianą operatora. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: która z was ma kablówkę z Aster City? 04.02.07, 00:09 yskyerko- minimini fajne przecież jest)) tak znajomi twierdza) Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: która z was ma kablówkę z Aster City? 04.02.07, 09:52 Ale MiniMini byłoby co najwyżej dla mojego męża, a dla mnie? Ja się domagam BBC Prime! Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Zuza 04.02.07, 01:23 Dzisiaj ide spac z zacisnietymi kciukami za Twoje jajka )) Nie zapomnij sie szybko zameldowac. Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: 04.02.07, 07:08 Althea, sie powtorze - najlpszego i jak najszybciej z Marysia do domu!!! ciocia Madzia wam nakazuje!!! caluski a ja juz nie spie, nie chce mi sie jakos klasc...moze za chwile.... milej niedzieli kobietki Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: 04.02.07, 08:52 Althea, jestes niezla Oj, jeszcze calkiem na swiezo mam te caloncne ssanie:- ) Fajnie ze juz jestescie w komplecie))) Yskerko, w upc tez znika bbc prime I wiesz co, nie wiem czy w tabelce ktora mi poslala dobrze wpisalas nr gg, mozesz mi go poslac na poczte? Zoska wczoraj znowu zasnela sama. Przed 21! I moglismy gosci przyjmowac jak za starych dobrych czasow... Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: 04.02.07, 09:45 Zuza- kciuki ciagle trzymam)) I troche wam pojecze, bo mam dośc. W wczoraj o 10.00 rano pojechał do pracy, na montaż. No, i montuje do teraz(( na pytanie kiedy wróci do domu odpowiada: nie wiem... a mieliśmy miec rodzinną niedzielę( strasznie Wam zazdroszczę tego odliczania do weekendu, u nas nic się nie zmienia niezależnie od dnia tygodnia... i ja rozumiem dlaczego tak jest i generalnie dobrze to znoszę, ale dziś mam strasznie wszystkiego dosc... a optymistyczny scenariusz na dzis: W wróci ok. 20.00 bo o 21.00 TVP2 bedzie ten program emitowac, więc nie bedzie można montowac go dłużej. Scenariusz pesymistyczny: W wróci jutro o 20.00, bo jak skończy montowac Zakręcony Tydzień to zacznie montowac Boso przez świat, bo przeciez terminy gonia... Z dobrych zdarzeń: Tadek tez zasnął wczoraj przed 21.00. Nie sam co prawda, ale zawsze) no, i przespał całą noc, obudził się na jedzenie dopiero o 5.00 rano... @#$%&^%$#@$%^#^@&^%$%%$^%$##^&*^$!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! NO, przynajmniej sobie pobluzgałam)) i to w taki sposób, ze dzieci się nie zgroszyły)) miłej niedzieli k. Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Bebell 04.02.07, 10:01 Ja cię doskonale rozumiem, bo czasem mam tak samo. Mój M wyjeżdża zawsze, kiedy jest mi najbardziej potrzebny w domu. Tak się głupio składa. Niby wiem, że musi, bo w końcu z czegoś trzeba żyć, a w Polsce to on tyle nie zarobi, bo nie nadaje się do pracy w biurze itp., ale czasem chciałabym go mieć stale w domu. Poza tym, kiedy on wraca, też nie możemy być cały czas razem, bo ja jednak też pracuję i terminy mnie gonią. Zawsze staram się chociaż dzień jego przyjazdu mieć cały wolny, ale to za mało. Od dawna obiecuję sobie, że w niedziele nie będę pracować, ale różnie to wygląda. Ech, życie... Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka dzień dobry w niedzielę 04.02.07, 09:57 Witajcie w ten niedzielny poranek. Mam nadzieję, że wam wszystkim słoneczko zagląda dziś do okien. Ja właśnie czekam na "Boso przez świat", a potem lecę zrobić rodzicom zakupy, bo wczoraj w nocy napisali, że właśnie siedzą w samolocie i powinni być w Wawie o 11:50. Nie ma co, szybko się przyznali. Finko, numer w tabelce powinien być dobry. Ja naprawdę mam tylko 5-cyfrowy numer GG. Pamiętam jeszcze, jak program nazywał się SMS-Express. Zuza, gdzie jesteś? Umieram z ciekawości. Althea, jak po pierwszej nocy z Marysią? Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: dzień dobry w niedzielę 04.02.07, 10:19 Witam sie niedzielnie!!!!!!!! Bebelku przytulam!!!! Mam nadzieje, ze humor sie poprawi! Dzielna jestes niesamowicie!!!!!! Zuza ja tez trzymam kciuki. Ja tez mialam po przyjezdzie do IT urodzic dziecko, troszke odchowac, w miedzyczasie nauczyc sie jezyka, znalezc prace... Jak sie nie udalo to zdac na studia i zajsc w ciaze... Ani jedno ani drugie sie nie udalo. Teraz mam prace i przynajmniej nie mam czasu roztkliwiac sie nad soba. No i zobaczymy jaki scenariusz dalej zycie napisze... Kocurku a jakie info z placu boju? Gadalas z szefem w PL? Tatanko a jak u Ciebie postepy na budowie? No, raczej te wykonczeniowe )) Althea rany!!! Jak to wpsaniale, ze masz malenka juz przy sobie Pewnie o trudach porodu szybko zapomnisz!!! Jeszcze raz gratuluje!!! Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Pitus 04.02.07, 10:32 Dziekujemy Bebell, ja Cie tez rozumiem bo u mnie z tymi weekendami tez roznie bywa. Yskyerko, w takim razie ja Ci poslalam wczoraj wiadomosc na gg, dostalas? No Zoska, zasnela o 21 ale na pierwsze zarcie obudzila sie o polnocy. Ona nie kapuje ze mozna spac dluzej nic pol godziny. Ale i tak nue narzekam bo karmie ja 15 minut i odkladam do lozeczka a ona zaraz zasypia. Chrumpsiku, buziak. Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Pitus 04.02.07, 10:53 Pituś, Zosieńka jest prześliczna! I jaki ma dołeczek na brodzie! A wiadomości na GG nie dostałam. Może podeślij mi swój numer, to ja do ciebie napiszę. Bebell, czy w dzisiejszym odcinku Bosego efekt zachlapanego obiektywu był zamierzony? Bo przyznam, że chwilami zastanawiałam się, czy to u nich padało, czy ja mam brudny ekran. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Mój też dziś w pracy... 04.02.07, 10:59 a ja w nocy obejrzałam, Plac Zbawiciela-wcisnęło mnie w fotel.Doskonały film. A wczesniej Lot 93...też niesamowity. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Pitus 04.02.07, 10:33 Witam w niedzielę, Bebell ja czekam na weekendy tab bardzo, że podziwiam Ciebie i W., że trzymacie się dzielnie pomimo że nie macie takich wspolnych weekendów jak my. I poprzeklinaj sobie, może pomoże. A Tadzik niezły jest, Miki jeszcze w zyciu nie przespał całej nocy, więc szacuneczek dla Twojego strong mena Yskierko mi tez się nie podoba zdjęcie bbc prime. Zuzo mam nadzieję, że owulaja w trakcie i zaciskam mocno kciuki!!! Althea kobieto rozwaliłaś mnie tym postem))) Jeszcze raz uściski dla całej Waszej szcęśliwej trójki)) czekamy na zdjęcia Marysi Idę poszperać na pocztę Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Pitus 04.02.07, 10:35 Zosieńka śliczna Ma taki niesamowity kształt oczu)) Dzięki Pituś Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 dzieńdoberek :) 04.02.07, 11:02 Altheo, oczom nie wierzę ) Toż to nałóg jest ) Ale Wam fajnie, wyobrażam sobie jak musicie być szczęśliwi ) buziaki dla całej trójeczki iczekamy na foty Marysi!!! I melduj się kochana od czasu do czasu Kasiu, bardzo mi przykro. Trzymaj się dzielnie kochana. Bebellku ja jestem Twoją fanką nie od dziś I Tadka jak sobie wychowałaś, no no Nie smuć się, najwyżej wyrżnij czymś o ścianę, może ulży ściskam Cię mocno A jak Tosieńka się zachowuje? Oglądałam własnie Boso... i musze przyznac, ze w tym programie jakoś mnie WC nie drażni, a nwet bawi. Przykłada się chłopak, dużo informacji podaje i naprawde ciekawy program A te meksykańskie klimaty, hmm.... I Jaania już wrócila, a bedziecie dziś może w domu? Bo mnie na basen ciągnie A ja chyba domyśliłam się gdzie jest Marudzia ))) Ciekawe, ciekawe Balbinko, ja włosy farbowałam szamponem zaraz po skończeniu I trymestru. Myślę, ze to nie ma prawa zaszkodzić. Megi, łóżeczko Mikiego obgryzione? ) Czy teraz przerzucił się na inne smaczne przedmioty? Fantaisie współczuję niektórych rodziców. Na pewno świetnie dajesz sobie z nimi radę, ale nie ma chyba nic gorszego niż taki zaangażowany rodzic Zuzka, jak Twoje jajka?? Lece Zosie oglądać, mam nadzieję, ze czeka I wiecie co? Czy to możliwe, żebym mogła juz czuć delikatne ruchy Małego? Wczoraj wieczorem leżałam i oglądałam film, trzymając dłoń tak niziutko na brzuchu i nagle poczułam pod palcami takie delikatne pyknięcie. Za chwilę znowu. Zawołałam G. i on tez czuł No przecież to nie mogły być jelita To było tak delikatne, że gdybym siedziała czy coś innego robiła to pewnie nie zwróciłabym na to uwagi. Ale wyraźnie coś mi się ruszyło pod palcami, dziś rano tez Ciekawe... Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Witamy 04.02.07, 11:03 Maryska znowu spi na klacie u taty. Noc byla taka jak sie spodziewalam, czyli mala ssala bez opamietania pol nocy, ale pozniej troche pospala i ja tez. Maja tutaj oryginalne podejsci do diety matki karmiacej. Lodowka na oddziale jest zawalona mlekiem w kazdej postaci. Do obiadu byl kalafior, a do kolecji zielony groszek. No ale moze to i dobrze, niech mala wie ze nie ma letko i matak tez chce zjesc cos normalnego. Bebelek, wspolczuje! Mam nadziej, ze W. szybko do was wroci dzisiaj. Buziaki od naszej trojki. Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Witamy 04.02.07, 11:09 ale się cieszę, ze u Was wszystko dobrze Ola i że karmisz bez problemów Wychodzicie dziś do domku? Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Althea, ale Wam fajnie....:) 04.02.07, 11:10 kiedy jakieś fotki będą????strasznie jestem ciekawa Marysi-jaki to typ urody czy skandynawski)))czy moze bardziej słowiański Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: dzień dobry w niedzielę 04.02.07, 11:20 zaglądam i się witam Kasiu bardzo mi przykro. Gratuluję Althei i pozdrawiam Marysię i też czekam na fotki I dziekuję, że tak szybko wieści dostałam o narodzinach ))) Zosia do mnie dotarła po kąpieli i jast przesłodka ) Prawie w ogóle nie czytałam co u Was i mało się orientuję. Od wczoraj mamy gości i świetujemy urodziny mojej mamy. Pozdrawiam cieplutko i zmykam - za chwilę kawka i sernik ananasowy z kokosem. Na moim wyniku diagnoza była zmiany martwicze i p. doktor powiedziała, że dlatego tak sie stało (( Więc dalej nic nie wiem - czy to był pech ? Zajrzę wieczorkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Althea, ale Wam fajnie....:) 04.02.07, 11:24 Yskyerko- oni tam mieli bardzo często brudne obiektywy i potem to W widzi na materiale ale nie ma juz co z tym zrobic)) mi sie nawet z brudnym obiektywem podobało) póki co nie podobał mi sie tylko jeden odcinek, ten o transporcie... on właściwie miał byc głównie o metrze, ale ekipę policja pochwyciła i zniszczyła im kasetę z nagraniem, ocalało tylko troche, na drugiej kamerze, bo operator szybko podmienił)) Jutko- mnie tutaj tez WC nie drażni. No, ale on jest specem od Meksyku i w sumie to on nie się nie musi starac, bo on sobie te historie i anegdoty tak po prostu z siebie wypuszcza. Przypuszczam, że z Senegal juz nie bedzie taki fajny(( Althea- na Karowej tez dają sympatyczne jedzenie po porodzie: zupe kalafiorową, surówkę z pora) buziak dla Was) ide precz. tzn. na spacer) k. Dzięki za tolerancje wobec moich bluzgów) Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Althea, ale Wam fajnie....:) 04.02.07, 11:33 Bebell, mnie się też podobało. Hacjendy są niesamowite, więc fajnie zajrzeć za mury czegoś takiego. Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Althea, ale Wam fajnie....:) 04.02.07, 11:35 I to prawda, że jak ktoś dobrze zna kraj, to opowieściami sypie jak z rękawa. Mój M prawie sześć lat spędził w Indiach i jak coś mu się zaczyna kojarzyć, to może opowiadać bez końca. Od jednej opowieści przechodzi do drugiej. A o co chodzi z tym Senegalem? Też będzie? Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: Althea, ale Wam fajnie....:) 04.02.07, 11:47 No i już jest niedziela Althea, to dopiero uzależnienie od forum)) Jeszcze raz gratuluję i ucałuj prosze Marysię od kolejnej e-ciotki I też się pytam, kiedy zdjęcia??? Pituś, Zosia jest po prostu prześliczna! Dzięki za fotki! Jutka, ale fajnie, ze zaczynasz czuć Dzidka) Bebell, ja już dawno swojemu M mówiłam, że Ty dzielna kobieta jesteś. Podziwiam i ale i współczuje. Facet w domu potrzebny, choćby po to, żeby się do niego przytulić... I nam też się podoba Meksyk w opowieściach Cejrowskiego. Jak mówi o współczesnej Polsce, to szlag mnie trafia, ale odkąd przeczytałam Rio Anakonda, to inczej na niego patrzę> fajni sa ludzie z taka pasją Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Witamy 04.02.07, 13:25 Ola gratulcje!!!!!)))) I tak sie ciesze ze Mała tak sobie dobrze radzi z mamusinym cyculem)całusy dla Waszej trójki A ja nie wiem gdzie Marudzia wyrusza...(((((i co z jutrzejszym skakaniem??? Piekne słoneczko, dzisiaj wracamy do Wawy, byłam w szpitalu u bratowej, i jak zobaczyłam ta atmosfere szpitalna i dziewczyny z brzuszkami i skurczami to mnie jakos tak zmroziło i przypomniał mi sie moj porod z całym tym bolem i mam stracha zamiast niej a ona na luzie no dobra lecej sie popakowac na wyjazd Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Althea 04.02.07, 11:35 tu w Niemczech podobnie. pamietam ze na oddziale do jedzenia dla karmiacych piersia bylo to samo co dla nas, butelkowych. i bylo to od brokulow po samozone w glebokim tluszczu i panierce miecho. ze nie wspomne ze to bylo obrzydliwe jedzenie przez te ponad dwa miechy w szpitalu meczylam sie okropinie. Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Althea 04.02.07, 11:49 Jurko gratuluje pierwszych ruchow )) Choc ja sie nie znam )))) Ale calkiem prawdopodobne, ze to dzidek ))) Ja ciagle upominam sie o zdjecia brzuszka!! Cytrusowa GDZIE foty Motylkow???? )))))) Jak Ty sie czujesz? Jak Twoja waga? Ciagle w dol??? Althea moja kolezanka, ktora urodzila malucha tez twierdzila, ze kolki to nie od diety tylko od niedojrzalosci ukladu pokarmowego malucha. Mowiala, ze ona jednego dnia jadla bigos i inne "zakazane" potrawy i maluszek czul sie swietnie, innym razem gdy dieta byla typowa dla kramiacej, wszystko lekkostrawne i w ogole dzieciak az wil sie z bolu przez kolki... Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Do prawniczek 04.02.07, 11:57 Mam pytanko. Otoz wiem, jak to z naszym fiskusem jest i na biezaco niestety z przepisami nie jestem, a ciagle wymyslaja cos nowego. Za 2005 r. rozliczylam sie, bo i przychody mialam przez pol roku, potem wyjechalam do IT. W 2006 r. NIE MIALAM ZADNYCH przychodow. Rozumiem, ze zadnego pita np. o tym, ze dochodow nie mialam skladac nie musze? Przejrzalam ustawe o podatku od os. fiz i wyczytalam: Osoby fiz, jezeli maja miesce zamieszkania na terytorium RP,podlegaja obowiazkowi podat. od calosci dochodow,bez wzgl. na miejsce osiagania dochodow. Za os. fiz. majaca miejsce zamieszkania na terytorium RP uwaza sie: osobe majaca miejsce zamieszkania na terytorium RP uwaza sie os. fiz. ktora: 1.os. kotra na teryt. RP ma centrum interesow osobistych lub gosp. 2. lub przebywa na terytorium RP dluzej niz 183 dni w roku. Czyli ja sie nie lapie na te definicje. Moja rodzine czyli malza mam w IT, w PL nawet 30 dni w roku mnie nie ma. Czyli rozumiem, ze moge pomachac reka polskiemu fiskusowi? Oczywiscie z PL nie jestem wymeldowana, mam zameldowanie. Natomiast mam stale zameldowanie w IT no i karte stalego pobytu na czas nieokreslony. To mojego US nie chce mi sie dzwonic, zreszta nawet nie mam jak bo jestem w pracy... Rozumiem, ze zadnego PITA za 2006 r. skladac nie musze? Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: Do prawniczek 04.02.07, 12:08 Chrumsowa, podatki to jest coś, od czego zawsze staram się w pracy uciekać jak najdalej) A tak na serio to moim zdaniem skoro nie podlegasz, zgodnie z definicją UPDOF obowiązkowi podatowemu w RP, to masz problem z glowy. W poniedziałek, jak nie zapomne, to Ci potwierdzę Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa ZUZA 04.02.07, 12:12 ))) Dzieki ) Wlasnie podatki - brrrr. Najgorzej jest z ta interpretacja... Tym, ze US z Pcimia Dolnego moze cos tam inaczej zinterpretowac niz US z Wawy... Takie info pamietam z Gazety Prawnej jak mieszkalam jeszcze w PL. Dlatego chce sie upewnic. Natomiast dokladnie jest tak jak napisalas zgodnie z ustawa o podatku od os. fiz. nie spelniam definicji os. fiz. majacej miejsce zamieszkania w RP - przynajmniej ja tak to widze! Dzieki Zuza i czekam na info! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: ZUZA 04.02.07, 12:25 Witam się!!! zaspałam do kina i mam teraz moralniaka.... Zuza i jak było?????? Jutka, super pierwszy ruchy)) Pituś, Zosia jest obłędna!!!!!!!!! Althea, Twoja córcia jest słodka i cudowna)))) i podobna do Ciebie!!!!! ogromne buziaki dla Was)) i cieszę się, że nocka klasyka Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Fantaisie 04.02.07, 12:29 Kino nie ucieknie ;P A Ty przynajmniej sie wyspalas!!!!!!! I b. dobrze! Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: ZUZA 04.02.07, 12:38 Fantaisie - grunt, że się wyspałaś)) No tak, nie zdałam meldunku. Kajam się zatem i karnie piszę: trzecia iui była ok 10, pęcherzyk idealny, we wtorek kontrola czy pękł No i teraz będzie mi się w głowie kołatało - pękł czy nie???? I jakoś tym razem się nie spinam jak ostatnio, dwie nieudane przeżyłam, to jakby co, i teraz dam radę. i to nie jest wcale pesymistyczne myślenie. Po prostu znam szanse No i bardzo Wam dziękuję za kciuki)) I jeszcze jedno- znow fam mojemu lekarzowi. Jak mówił, ze nie trzeba więcej zastrzyków, bo już działają wystarczająco silnie, to mu nie wierzyłam. No i miał racje. Lata doświadczenia)0 Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: ZUZA 04.02.07, 12:41 Zuza Trzymam kciuki!!!!! No i wlasnie zaufanie do lekarza to podstawa Oczwiscie jesli lekarz nie zasluguje na zaufanie to trzeba szukac innego, ale jak juz sie zdecydowalo na konkretnego gina to zaufac trza jak nic! Zuza przytulanka dla Ciebie!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: ZUZA 04.02.07, 12:49 Zuza i Ty nic nie mówisz..... trzymam kciuki Kochana!!!!!!! Idziemy na Pachnidło! Swiadek poczeka na inny termin Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: ZUZA 04.02.07, 13:01 Zuza no to super wieści!!! Nie myśl w ogóle o tym, my będziemy myslały za Ciebie i ... czekamy buźka dla Ciebie, jesteś bardzo dzielna Yskyerko, a jak u Ciebie? Jutro idziesz do szpitala? Jak się czujesz? I Ciebie też podziwiam za to słomiane wdowieństwo. Pewnie można się przyzwyczaić, ale np. w takich chwilach jak teraz, trafiło by mnie... Przytulam! Dziewczynki ja nie wiem czy to pierwsze znaki od mojego Dziecięcia tak mi się wydaje, bo nigdy czegoś takiego nie czułam. Ale to mamuśki musiałyby się wypowiedzieć jakie to uczucie i kiedy jest już możliwe. Bebellku, Pituś, Althea? Pituś Zosia prześliczna, taka Japoneczka mała z tymi oczkami ) Lisico, masz piękny uśmiech, naprawdę i fajna z Was rodzinka az miło popatrzeć, a zabawy na śniegu musiały być przednie Zmykam zaraz na spacer. Próbuję właśnie ugotować barszcz czerwony na obiad, ale nie chciało mi się trzeć buraków na tarce, więc wrzuciłam je do maszyny i kurde nie wyszły mi wióry tylko taka sieczka. Jak zrobić wióry?? wypróbowalismy wszystkie nożyki A wczoraj G. zrobił na obiad przepyszną pangę z pieczarkami, masłem czosnkowym i natke pietruszki- mogę rzucić przepisem. Po prostu niebo w gębie, przywrócił mi wiarę w ryby, bo przestałam je przygotowywać bo mi nie smakowały Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Jutka 04.02.07, 13:15 rzuc pange, ja z kolei rybek nie kocham ;P Ale jesli Tobie smakowalo moze i ja sie skusze??? Kurka jakos nie ma Olci, Lisicy, Lirio, Anilm,Tycji, Bombymoniki... Yskyerko wybacz ja sie tak dopytywalam o dr Jerzak, nie doczytalam, ze Ty jutro do szpitala... Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: ZUZA 04.02.07, 13:16 Jutka, ja tez chce pange. I to moze byc juz dzidek moim zdaniem Ja poczulam Zoske w 17 tyg. Yskyerko, poslalam ci nr gg. Althea, Marysia slodziutka Ciesze sie ze juz jestescie razem po tej stronie brzucha Zuza, no to ja nic wiecej nie mowie tylko kciuki trzymam. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: ZUZA 04.02.07, 13:24 Olka-ale śliczny rozdarciuszek!!! jak patrzę na to zdjęcie to ażsłyszę jej krzyk )) śliczne!!!! I Zosia taka kochaniutka!!! jak ja wam zazdroszczę.... a ja słucham Sambora od Jaani... oddycham i szlocham ) Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Jutka 04.02.07, 13:44 a Ty pamietaj, ze zdjecia obiecalas!!! Erga jakiego Sambora? A moze ma ktos Mlynka kawowego??? Rany szukam i szukam i nigdzie tej relaksujacej zaraz po motylku piosenki nie moge znalezc... Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Barbarzyński Pocian rozpoczął lądowanie!czeka 04.02.07, 14:04 althea- słodka jest)) fajowo)) Yskyerko- Snegal, zielony Przylądek i cos jeszcze, nie pamiętam co) jutro ekipa wylatuje. Boso zamówione u montażysty, powinno dotrzec do nas jutro, więc od wtorku, jak się będziesz dobrze czuła zapraszam po odbiór)) ściski)) Jutko- ja Tosię poczułam w 20tc, Tadzia wcześniej sporo, ale nie pamiętam kiedy)) tak to jest z tym drugim dzieckiem) Ty chudziak jesteś, więc jak najbardziej możesz już czuc ruchy)) Monia- znów do kina??!!?? rozpusta) k. Odpowiedz Link Zgłoś
misia-ma Re: Barbarzyński Pocian rozpoczął lądowanie!czeka 04.02.07, 16:09 witam sie niedzielnie i przepraszam, ze nic nie napisze, ale emocje zaraz mnie zjedza!!!!!!! ps. Althea, poprosze o zdjecie Marysi!!!! plizzzz ps2. wychodzimy do znajomych i wlasnie malz mnie uprzejmie poprosil, zebym nie rzucala sie na kolana w trakcie meczu, bo on sie bedzie wstydzil. nosz kurcze, nie moge mu tego obiecac to do potem Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Barbarzyński Pocian rozpoczął lądowanie!czeka 04.02.07, 16:10 Misia bądź dzielna!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Barbarzyński Pocian rozpoczął lądowanie!czeka 04.02.07, 16:09 Wróciliśmy ze spacerku i kościółka, byliśmy też na cemntarzu u Pawła mamy! fajnie, ciepło i milusio czuje się wiosnę, aż ciężko uwierzyć że od środy takie mrozy do nas idą!!! Bebelku rozpusta na całego)) wręcz orgia korzystam póki mąż w domu za tydzień już go nie będzie! Pić mi się chce spadam i mam ochotę na jakieś dobre winko.... i na coś dobrego słodkiego..... Odpowiedz Link Zgłoś
agan10 Re: Barbarzyński Pocian rozpoczął lądowanie!czeka 04.02.07, 16:21 Witajcie. A ja nie mam fotek ani Marysi ani Zosi( Althea pochwal się corcią.Baaardzo Cię proszę. Pituś Zosię też chętnie zobaczę. W ramach rewanżu mogę póścić fotki Kasi. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Barbarzyński Pocian rozpoczął lądowanie!czeka 04.02.07, 16:58 Agan, ja powiem brutalnie! ja chcę zdjęcia Kasi ale z mojej strony rewanżu nie będzie! chyba, że chcesz zdjęcie kota... Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Barbarzyński Pocian rozpoczął lądowanie!czeka 04.02.07, 17:22 Altheo jeżeli możesz to proszę, prześlij mi zdjęcia Marysi Agan Ciebie też ładnie proszę o zdjęcia Kasi Udało nam się wczoraj zrobić Mikiemu zdjęcia do paszportu. Na szczescie dzieci do lat 5 nie musza mie zamknietej buzi na zdjeciu bo Miki koniecznie chcial sie pochwalic gornymi jedynkami no i bedzie królik w paszporcie Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Małysz jest wielkisz! 04.02.07, 17:57 A jak tam reakcje po meczu naszych szczypiornistów? Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Małysz jest wielkisz! 04.02.07, 18:07 Zuza - trzymam kciuki ) i racja - Ty nie mysl, my bedziemy myslaly za Ciebie. Yskyerka - biedactwo, jutro do szpitala - przytulam. Fantaisie - wieczorkiem grzanca z winka sobie zapodamy i bedzie cd ciasta ) Jedni goscie pojechali drudzy wieczorkiem przyjda i bedziemy tez Prison Break ogladac ) Jutka - super, ze juz ruchy czujesz i prosze rzuc przepisem na pange, bo mi smaka narobias; mniam. A ja Marysi nie widzialam ((((((((( Sle wszystkim pozdrowienia, szkoda, ze jutro znow poniedzialek. Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 panga i inne 04.02.07, 18:14 a dlaczego ja nie mam zdjęć Marysi?? ((((((((((((((((( Chrumpsiku, ja zrobiłam dziś kilka zdjęć, ale nieładne wyszły, muszę coś pokombinować, moze czarno-białe? Własnie opuścili nas znajomi z dzieckiem 3,5 letnim, głowa mi pęka Pituś, no to 17 tc to mogłoby już być, poobserwuję jeszcze swój brzuszek a teraz przepis na pangę, jest naprawdę super Panga w grzybach Składniki 4 Filety z pangi 30-40 dkg grzybow (kurki albo pieczarki) masło oliwa 1 rozgnieciony zabek czosnku vegeta sol, bialy pieprz, cytryna 2 lyzki posiekanej natki Sposób wykonania Opłukane i osuszone filety z pangi posypujemy vegetą i skrapiamy sokiem z cytryny. Masło mieszamy z roztartym czosnkiem. Kawałki ryby smazymy na rozgrzanej patelni z oliwa okolo 15 minut. W tym czasie czyscimy i myjemy dokladnie grzyby, ktore nastepnie kroimy w cienkie plasterki i podsmazamy na masle (koniecznie na maśle!) - doprawiamy do smaku sola pieprzem oraz vegeta. Na kazdy kawalek usmazonej pangi dajemy kawalek masla czosnkowego . Po chwili wykladamy tez na rybe grzyby i jeszcze moment trzymymy na ogniu. Pange podajemy posypaną posiekaną natką. Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: panga i inne 04.02.07, 18:28 Jutka ales mi smaka narobiła na rybę i co z basenem, jedziecie?? i ja tez nie mam ŻADNYCH zdjęć (( a w ogóle to łeb mi pęka Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Althea o Marysie prosze :-)) 04.02.07, 18:48 Witam sie i prosze o przeslanei Marysi jezeli Althea pozwolila rozsylac. Zuza Ty zawsze z tymi meldunkami szwankujesz )Trzymam kicuki mocno zacisniete. Bebell sciski dla Ciebie, ze taka dzielna jestes no i dla Tadka za przespana noc. Yskyerko bede siedzial w Twojej kieszonce jutro. No i chyba na tym sie moja pamiec skonczyla ( Aha Jutka ja na prawde nie dbam czy ty zdjecia ladne czy nie wedlug Ciebie, Dzidka chce zobaczyc!!!! Jak Dzidek zaczyna juz kopac to Ty sie pospiesz bo w takim tepie to zobaczymy ja/jego dopiero po poroddzie na zdjeciach. Ja mysle, ze to na pewno Dzidek. ja Julka czulam w 18 tyg i tez tylko jak reke przylozylam bo tak to myslalam, ze to jelita ) od 16 tyg. Ja poukldalam ciuszki i doszlam do wniosku, ze Julka ma chora ilosc tego wszystkiego. Do wieku 3 m-cy (bo tu na wiek sa rozmiary a nie cm) ma 46 pizamek, 29 par spodenek takich zwylych w stylu dresowych i 31 par spodni typu jeansy, sztruksy, ogrodniczki i w tym sa tez sukienki. Body i koszulek nie liczylam ale na oko wyglada, ze dwa razy wiecej niz pizam. Czy ja jej to wsztystko ubiore, tzn czy zdaze bo to tylko 3 pierwsze m-ce zycia?? 45 pizam to ja chyba przez cale zycie nie mialam. ))) Wszystko dostalam a od przybytu glowa nie boli. No i juz na prawde nie wiem co jeszcze bylo. Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Althea o Marysie prosze :-)) 04.02.07, 18:51 Aha Lisico diekuje za zdjecia i podesle swoje. Ale fajnie musi byc tak zjezdzac na doopsku z gorki )) Pitus Zoska przecudna, i te faldki tluszcze... jakie to cudne, juz sie nie moge mojej Kluski doczekac. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Althea o Marysie prosze :-)) 04.02.07, 18:59 i ja i ja i ja Dopiero teraz się odzywam, bo mi net siadł z rana Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Althea o Marysie prosze :-)) 04.02.07, 18:59 Ja też poproszę o zdjęcia Marysi. Olcia, spokojnie, będziesz rzadziej robiła pranie. A jak coś się teraz nie zdąży przydać, to może następnym razem trafią wam się bliźniaki? Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Jutka 04.02.07, 19:12 Wiesz przepis brzmi smakowicie, choc ja ryb nie lubie. Dzis zrobilam zupe z GP wyszla b. smaczna - zupy uwielbiam!!! Dzieki pracy wrocilam do ich gotowania. Super rozgrzewaja po powrocie z pracy. Na zdjecia czekam z niecierpliwoscia. A co do tej pangi to co to za ryba??? Tutaj nic takiego nie slyszlam - za to jest ryba, na ktora mowia bacala... Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Jutka 04.02.07, 19:20 pl.wikipedia.org/wiki/Panga_(ryba) No i znalazlam... Kurka o pandze tu nie slyszalam... Czy ryba morska bedzie dobra do tego przepisu? Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Jutka 04.02.07, 19:24 aaa bacala to dorsz tylko potraktowany sola. Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Jutka 04.02.07, 19:43 Olcia, ja tez mam chora ilosc ubran dla Zoski (ale mniej niz Ty). czesc juz spakowalam do wywiezienia, ani razu nie ubrane...w domu to najbardziej lubie body z dlugim rekawkiem i rajstopki. sukienki sa do bani, mozesz ubrac raz do zdjecia. z kolei jeansy itp. czesto sa strasznie twarde. I juz niedlugo bedziesz tulic swoja Julcie. Jak ten czas leci. Szok, az mi szkoda jak widze jak mi sie Zosia zmienia, juz powoli zaczyna chwytac sama rozne rzeczy Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Olcia poslij mi swoj nr gg. 04.02.07, 20:20 Pitus poszlo. Chrumpsie podziel sie przepisem na zupe. Lubie zupy bo mozna je zrobic wczesniej i potem tylko odgrzac. Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Jutka 04.02.07, 19:46 Chrumpsie, ja myślę, ze tu każda ryba będzie dobra, byleby nie była za sucha. Panga jest taka właśnie wilgotnawa, jesli się jej nie przesuszy podczas smażenia. A poza tym przede wszystkim czuć te pieczarki na masełku, czosnek i pietruszkę do tego rewelacyjnie smakuje surówka z kiszonej kapusty, dla kontrastu smakowego a jaką zupe robiłaś? uwielbiam zupy! Olcia, powaliła mnie ilość ciuszków stawiam, ze nie zdążysz Julki w to wszystko wystroić zanim wyrośnie Jaania, mi też glowa pęka, wzięłam już 2 tabletki i dopiero krótka drzemka mi pomogła. a teraz musze popracować... Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Jutka 04.02.07, 20:20 boszz, ja znowu pakuję sie, pakuję i końca nie widać zajrzę do Was najwcześniej w środę wieczorem ale chcialabym się spotkac z Wami w Poznaniu, będę robić wszystko, żeby do spotkania doszło na razie buziaki i ściskam wszystkie mocno papa Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Jutka 04.02.07, 20:34 Jaania, alez wloczykij z Ciebie Zycze Ci, zebys mogla sie spotkac z Poznaniankami!!!! Jutko niestety GP mi sie nie otwiera i nie moge wkleic linka... Mialam robic zupe fasolowa, ale fasoli tu nie znalazlam... Wiec zrobilam zupe kukurydziano-ziemniaczana. Wyszla b. smaczna, choc w pierwszym momencie wg. mnie zbytnio te smiatane czuc, potem w miare jedzenia to absolutnie nie przeszkadza... Mialam 150g kukurydzy, 140 g boczku wedzonego, 3 ziemniaki (1 spory, dwa male) i 100 ml smietany. Zalazlam woda(ok. 0,5 l-moze bylo troszke wiecej), bo nie mialam prawdziwego rosolu, a chemii z kostki nie chcialam dawac. No i boczek zesmazylam na patelni teflonowej, a nie na oleju -zeby zupa nie miala dodatkowego tluszczu w sobie... I tak boczek + sporo smietany to i tak dosc duza dawka tluszczu jest. Zupa mi smakuje ))) Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka zupa ziemniaczano-kukurydziana 04.02.07, 20:38 jest tutaj. Przymierzałam się dziś do niej, ale u mnie w sklepie nie było kukurydzy, a nigdzie dalej nie chciało mi się chodzić. Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: zupa ziemniaczano-kukurydziana 04.02.07, 20:44 A mi sie nie otwiera GP - ciekawe dlaczego???... Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Marysia 04.02.07, 21:08 zaraz do reszty poleci. Tylko najpierw musi zjesc kobieta. Jestesmy w domu!!! Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Marysia 04.02.07, 22:11 Fpty poszly, jak ktos jeszcze nie ma to niech krzyczy. Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: zupa ziemniaczano-kukurydziana 04.02.07, 21:00 cześć, widzę, że się zrobiło ponownie kulinarnie, to moze ja się pochwalę, że Jutkowa zapiekanaka (prowensalska) wczoarj u nas królowała- bardzo bardzo dobra. Olcia, ja też chcę Twój gg, mogę?! Ilość ciuszków imponująca, ja też mam bardzo duzo, ale tak ze trzy razy mniej niż Julcia I tak sobie myślę, że może wcale nie bedziesz musiała prać - wszystko po razie założy i tak się do tego trzeciego miesiąca dochowa szkoda by było nie założyć... Dzisiaj był u nas chrzestny Tomka- psychitra dziecięcy i pochwalił, ż eMały super rozwiniety jak na swój wiek. Nie wiem co powiedziałby o Mikim, bo przy nim Tomcio to pikuś-szczerze mówię. Spacer z dziewczynami nie wyszedł, szkoda, może następnym razem. Dawno nie było Lalisi,co? Pkaneta schrupana -to wiemy, ale KTO spotykał się z Lalisią i pozostałymi zaginionymi foremkami?! Przyznać się!!! Czy są jakieś nowe wieści o Łusi???? Bebell- będzie lepiej, przeciez nie cały czas W. taki zabiegany. pomysl o spłacającym się kredycie. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: zupa ziemniaczano-kukurydziana 04.02.07, 22:11 Ha! obejrzałam program przez który mojego męża nie ma w ogóle w domu i nawet jest fajny) ale z serialem na Polsacie to on raczej szans nie ma powiedzmy to sobie szczerze... Hortiko- tia, spłacający się kredyt( wiedziałam, ze przez niego staniemy się niewolnikami( i tak sobie myślę, sprzedać to mieszkanie w diabły i się wyprowadzić na jakąś wiochę zabitą dechami kury i kaczki hodować... Lalisi nie chrupałam) Olcia- ja się zgadzam z Hortiką) nie pierz tylko po kolei zakładaj, jak zabraknie piżam to w dżinach niech śpi) Misia- mam nadzieję, ze gorycz porażki nie dławi Cię za bardzo)) k. ps. Łuśka waży już 1250gramm!!!!! Wczoraj znów troszkę wymiotowała, ale póki co nic nowego złego się nie dzieje)) Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: zupa ziemniaczano-kukurydziana 04.02.07, 22:27 PItus, Zosia przecudna - ja tez taka chce!! Althea - ja jeszcze nie mam Marysi... ona chyba mega grzeczna jestes, ze tak duzo z nami na forum jestes - fajnie Czekamy tez na opowiesc o porodzie! Lusia zuch dziewczyna! Adam nie zawiodl - jak to dobrze, ze w necie wyniki na zywo. mkoglam sobie klikac na zmiane skoki i pilke reczna ) Bebellku - sciski ogromne! jestes bardzo dzielna!! Dobrze, ze chociaz program Ci sie podobal! Szkoda, ze ja nie mam tv i nie moge byc w temacie, jak Wy wszystkie! Olcia - tylko, zeby mala nie przyzwyczaila sie, ze zawsze po tyle ubran ma, bo nie nastarczysz, jak dorosnie Chrumpsie - Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: zupa ziemniaczano-kukurydziana 04.02.07, 22:36 Marysia moim zdaniem jest podobna do Althei-i to baardzo Słodkie te fotki...zwłaszcza to na klacie u Tatusia-on ma taką wniebowziętą minę... Chciałabym,żeby mój J. jak najszybciej tez tego doswiadczył... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Jutka 04.02.07, 21:01 Melduję się . Bebelku, sciskam! Dzielna jesteś! Olcia, ty musisz koniecznie miec przynajmniej 2 dzieci..przeciez masz ubranek dla całej armii Jutko, gratuluje ruchów! Chudziaszek z ciebie to i czujesz je szybciej Misia, ma..mój męzul załamany(( Taaaakie akcje zawalili to jak sie na wtorek umawiamy? Rzuc mi swój numerek teleefonu. mój jest w tabelce Fantazyjna..zatem, jesli sie zagadamy, to nic sie nie stanie Jaaniu, mam nadzieje,ze zdazymy sie spotkac. Zuza!!! Mam nadzieję,że ta trzecia IUI będzie szczęśliwa! I rozumiem rozterkę... Trzymam kciuki! Melba, dobrze,ze oczy juz sa jak nowe. U mnie dzis słaby dzień.Znowu mnie helikopterki dopadły i musiałam poleżec Teraz mnie głowa napierdziela jak szalona i humor do bani...zatem znikam. Do juterka! Buziakuje wszystkie! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Jutka 04.02.07, 22:06 Melduję się po kinie Pachnidło bardzo fajne, ale kątem oka widziałam jak P. przysypiaDDD podobno za ambitny film i teraz mamy pójść na opcję zabili go i uciekł Jutka pangę już sobie kopiuję bo bardzo lubię tą rybkę a w tej wersji musi być pyszna I zabijcie mnie, nie mogę znaleźć tej zapiekanki!!! niech mi ktoś ją rzuci... Althea, super że jesteście w domciu)))) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Barbarzyński Pocian rozpoczął lądowanie!czekamy! 04.02.07, 22:26 Agan słodką masz córeczkę i jak ślicznie już urosła))) a kot w pozycji Funia jest rozbrajający))) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Barbarzyński Pocian rozpoczął lądowanie!czeka 04.02.07, 22:47 Althea, obejrzałam sobie filmik super!!!!!!!!!!!!!! Marysia jest niesamowicie podobna do Ciebie! a jej zdjęcie na klacie taty.... Melbuś, podłączam się do Twojego marzenia Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka a ja nie mam zdjęć Marysi :( 04.02.07, 22:51 Za to chyba właśnie krystalizują nam się plany Meksyku na przełom czerwca i lipca. Która się pisze? Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: a ja nie mam zdjęć Marysi :( 04.02.07, 22:53 Yskyerko a jaka jest tam wtedy pogoda??? mnie mama wyciąga na Arubę w maju i powoli zbieram się, żeby zaklepać... Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: a ja nie mam zdjęć Marysi :( 04.02.07, 23:01 Ciepło, ale może też być trochę mokro, bo w lipcu zaczyna się pora deszczowa. Mam nadzieję, że zdążymy uciec przed deszczem na Jukatan. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Barbarzyński Pocian rozpoczął lądowanie!czeka 04.02.07, 22:52 Nie zauważyłam, że Antuś się pojawiła... Kochana, pewnie będziesz skakć jutro sama! i chyba zawsze szpiatale tak działają na człowieka ale najważniejsze, że bratowa spokojna Matalko znowu pycha grzaniec)) aż mi ślinka pociekła ściski Balbinko, mam nadzieję że się spotkamy A teraz idę spać, cosik mi się padło dzisiaj... Kolorowych snów Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Zapiekanka od Jutki 04.02.07, 23:01 zapiekanka prowansalska Składniki: makaron najlepiej świdry (nie świderki, taki grubszy) pomidory w puszce papryka, najlepiej 3 kolory, ale 1 duża też wystarczy cebula czosnek mięso mielone zioła prowansalskie, sól, pieprz szczypiorek śmietana ser żółty Makaron gotujemy al dente i przekładamy do naczynia żaroodpornego wysmarowanego masłem. Mięso mielone podsmażamy na oleju, gdy zostanie takie suche to dodajemy pokrojoną cebulę, paprykę w kosteczkę i pomidory z puszki tez pokrojone, bez skórek, razem z zalewą. Dodajemy też ze 3 ząbki czosnku, łyżkę ziół prwansalskich i doprawiamy do smaku sola i pieprzem. Dusimy na małym ogniu ok. 15-20 minut pod przykryciem, mieszając od czasu do czasu. Sosem zalewamy makaron w naczyniu, mieszamy, a na wierz dajemy starty żółty ser wymieszany ze śmietaną, rozkładamy takie kupki tego sera a on rozleje się na cała zapiekankę. Pieczemy ok 20 minut aż ser stanie się taki złocisty. Na talerzu posypujemy swieżym szczypiorkiem (koniecznie, bez szczypiorku to smakuje zupełnie inaczej). Odpowiedz Link Zgłoś
misia-ma Re: Zapiekanka od Jutki 04.02.07, 23:28 nosz kurcze, chcialam sobie na dobranoc poogladac mala Marysie, a tu mi pisza, ze poczta do 23.30 nie dziala. nie dotrwam do 23.30!!!!! Bebell, ja uwazam ze to srebro to wielki sukces, ale nie lubie jak tak kaszania no coz, jakos przelknelam po meczu siatkarzy bardziej bolalo, bo ja siatkarka czynna, a szczypiornistka-tylko bierna. choc nie powiem, jak bylam na meczu o mistrzostwo Polski w reczna w 95 roku we Wroclawiu, hala na Saperow 11, to o malo zycia nie stracilam. glupi kibice slaska wroclaw, o malo nas z balkoniku nie powyrzucali na parkiet, bo ja bylam bynajmniej nie kibica slaska nawet w wiadomosciach nas pokazywali , biednych, pobitych! ja nawet mialam "rane szarpana", tak mnie do kraty na oknie docisneli ech....to byly burzliwe czasy )))) a hale pamietam, ze zamkneli, bo nie spelniala wymogow bezpieczenstwa! Balbinko, skoro pisze, ze zapraszam do siebie to zapraszam. ze odbiore z dworca, to odbiore!!!! o godzinie 11.23 (Monia, nie pomieszalam godziny?) melduje sie na dworcu przed wejsciem glownym. wypatrujcie zielonej skody felicji a jak wolisz na piechotke, prosze bardzo. zaloz wygodne buty moj numer tez jest w tabelce ha, tak dlugo pisze tego posta, ze juz prawie 23.30 Odpowiedz Link Zgłoś
misia-ma Re: Zapiekanka od Jutki 04.02.07, 23:38 no niestety, u nich jeszcze nie ma 23.30 wiec ide spac! Bebell, ty lepiej powiedz w ktora niedziele mamy wszystkie dwojke ogladac o 20 ))))) czyzby juz w nastepna a tak mi sie skojarzylo, bo ja o 20 ogladalam "Prestiz" nawet niezle. Jutko, mi sie tez szalenie podobala "infiltracja" genialny film. chyba nawet lepszy od "tajemnice LA", ktore uwielbiam w sumie dawno nie ogladalam, musze sobie przypomniec. Odpowiedz Link Zgłoś
misia-ma Re: Zapiekanka od Jutki 04.02.07, 23:51 dotrwalam i obejrzalam Marysia jest sliczna!!!!!! jeszcze raz wielkie gratulacje dla Rodzicow dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Althea i jak ja mam jeszcze wytrzymac te 3 tyg 04.02.07, 22:56 co?? )))) Cudna to Wasza Marysia. Na filmiku widac, ze ssak to z niej faktycznie niezly no i chyba pluca tez ma sluszne. Chrumpsie i Yskyerko dzieki za przepis, brzmi bardzo zachecajaco tylko u mnie boczkiem takim dobrym to krucho. Ja na ciuchy Julkowe to kupilam specjalnie duuuzy kosz na brudne ciuszki bo prac to faktycznie bede chyba raz na m-ac. No i niech sie nie przyzwyczaja do ilosci ciuchow bo pozniej juz tak dobrze miec nie bedzie. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Althea i jak ja mam jeszcze wytrzymac te 3 ty 04.02.07, 23:54 a może ktoś wie czemu mi sie nie chce filmik otworzyć??? buuuu - chciałam też zobaczyć. I zgadzam się że Marysia to cała mamusia!!! Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Althea i jak ja mam jeszcze wytrzymac te 3 ty 05.02.07, 00:24 Bebell zapomnialam napisac, ze od Lusi juz nie bedzie zlych wiesci beda tylko DOBRE kwestia tylko w jakim tepie jedna po drugiej. Wierze calym sercem, ze w bardzo szybki! P.S. Napralam sie Julkowych ciuchow a wlasnie M. zameldowal z gory, ze zapomnial zamknac drzwi do jej pokoju i Zdzislaw spi w jej ciuchach ktorych jeszcze nie zdazylam powiesic na wieszakach. No to bedzie dziecie od malenkosci z siersciuchami zaznajomnione )) Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 4 lutego:) 05.02.07, 08:38 Althea Marysia słodziutka jest)) aż łezka się w oku kręci jak patrzę na Wasze rodzinne zdjęcia)) Niech Wasza córeczka rośnie zdrowo i jest dla Was nieustannym źródłem radości!!! Pysznie wygląda ta zupa kukurydziana Ja wogóle jestem fanką kukurydzy. Ech gdyby nie ta śmietana... Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 5 lutego:)))))) 05.02.07, 08:42 No tak w poniedziałek to nawet odliczanie nie jest takie proste Olcia jestem pod wrażeniem ilości ciuszków dla Julci))) Ja wszytkie ciuszki kupowałam sama więc chyba nawet 10% tego co Ty nie mam i fakt niech się Julcia wyszaleje tekstylnie za młodu, bo później może nie być aż tak różowo Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: 5 lutego:)))))) 05.02.07, 08:45 Ola Wasza kruszynka jest prześliczna i to zdjęcie z Tatusiem wspaniale razem wygladają, a po Tobie kochana wcale nie widac ze rodziłaś masz taka pogodną buzię Całusy dla Was Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: 5 lutego:)))))) 05.02.07, 08:50 No masz racje Megi poniedziałek to ciezki dzień I fajnie musi Miki wyglądać z tymi ząbkami Monia mowisz ze Pachnidło fajne...ja sie tego filmu boję.... P bedzie na 100% fantastycznym ojcem!! Jutko super ze juz czujesz ruchy maluszka Zuzia kciuki zacisniete, moooocno! Musze sie pochwalic moje dziecko było u babci przez tydzien i babcia wzieła sie za jej wychowywanie, no i śpi sama, ubiera sie sama, zjada tez....i wogóle jest taka ułozona...nie ma to jak podejście pedagogiczne My cały czas twierdzimy, że nie potrafimy wychowywać dzieci.....my ją tylko rozpieszczamy No dobra wracam do pracy Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Ergo:) 05.02.07, 09:13 Przesyłam Ci uściski imieninowe))) i życzenia rychłego powrotu w TRÓJKĘ na ojczystą ziemię z workiem pieniędzy na wymarzony domek)) Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Ergo:) 05.02.07, 09:34 wszystkiego najlepszego z okazji imieninspełnienia marzen o dziecku i własnym domkuto przede wszystkim Odpowiedz Link Zgłoś
agan10 Re: Ergo:) 05.02.07, 09:45 Erga wszystkiego najlepszego w dniu imienin. A ja zdjęć Marysi nie dostałam(((( Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Ergo:) 05.02.07, 09:51 Erginia wszytkiego naj naj naj!!!)))Szybkiego powrotu do kraju z maluszkiem do własnego domku Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Ergo:) 05.02.07, 10:58 mnie nie opuszcza coś ostatnio dołek więc nie odzywam się za częstgo co by wam humorków nie psuć. Dla maniaczek gier internetowych: ile metrów przejdzie pijak?? www.friv.com/homerun.html Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Ergo:) 05.02.07, 11:06 Niech Ci się spełni co tylko zechcesz niech na następne imieniny radosny tłumoczek się wydziera!!! a jak masz dołki, to tym bardziej do nas przychodź!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Ergo:) 05.02.07, 11:12 Ergusia!!! Dolaczam sie do zyczen dziewczyn! Zeby czas na obczyznie szybko mijal, zebyscie szybko zarobili kupe kasy na domek i wrocili do PL juz we trojeczke (albo i wiecej Sciski ogromne! Aha, i zeby zadnych dolkow juz nie bylo!!! Agan, przeslalam Ci Marysie, bo Althea pomylila sie w nicku, a na pewno chciala Ci przeslac! Buziak! Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Ergo:) 05.02.07, 11:16 Ergus, podlaczam sie poz zyczenia dziewczyn! Wszystkiego naj, a przede wszystkim zycze Ci kochana takiego malego ssaczka. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Ergo:) 05.02.07, 11:18 Nie zapominajmy o Abie!!! ona też dziś świetuje!!! A właśnie - chyba się już dawno nie odzywała... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Ergo:) 05.02.07, 11:15 hurra - udało mi się otworzyć filmik!!! wczoraj coś miał problemy z buforowaniem. Marysia jest śliczna!!! i tak bardzo podobna do mamy!! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Ergo:) 05.02.07, 12:14 Wszystkiego najlepszego !!!niech sie spełnia wszystkie twoje marzenia! I juz kiedys tak mi sie nasunęło..Borys jest niesamowicie do ciebie podobny! Te usteczka i oczy...normalnie skore z ciotki zdarł I ja wczoraj nie mogłam wejśc na pocztę I niech ktos rzuci jeszcze raz ten przepis na zapiekankę warstwową chyba z buraczkami w srodku...kurka nie zapisałam sobie Matalko, niestety nie wiem, co oznacza ten wynik. Szkoda,ze gin nie raczyl rozwiac twoich wątpliwości.W tym tygodniu idziesz do nowego, tak? to z rób od razu liste pytań Yskierko, kurka, nie dam rady z duzym brzuchem po Meksyku smigać Szkoda A co u ciebie? Macica zaczęła sie sama oczyszczać? Wiesz podziwiam cie,za takie cierpliwe czekanie .i ciągle mam nadzieję,ze jednak małe będzie mialo serduszko... Megi, przyslij nam fotke króliczka Olciu, oj Zdzichu czuje konkurencję.Jak skurcze? Wszystkie polazły do althei? Ale byłby numer, gdybyś i ty doczekała 42 tc Ant..a to zzwyczaj dziadkowie strasznie rozpieszczają Jak sztuki w pracy? Jaaniu, mam nadzieje,że nam sie uda spotkac. Fantazyjna, noż tylko helikopterki i snieg moga mnie zdyskwalifikować.Dzis juz lepiej, głowa nie boli i lepsze samopoczucie Misia.ma, no dobra bede wypatrywac zielonego samochodzikuZaraz poszukam tabelki Althea, jestes niemozliwa! i dezercje ze szpitala chciałas uskuteczniac Temat diety dla karmiących jest dla mnie tematem otwartym, nic nie wiem...oj mam okropne zaległości w edukacji. A na sierpniówkach babki juz wybieraja wózki... Horticzko, cieszę sie ,ze mój prawdopodobny zięc taki bystry Lirio. niestety, mnie nie bedzie w Poznaniu od 16-18.Mam podyplomówę do późnych godzin, a w niedzielę rozdzinną imprezę Szkoda,że sie nie spotkamy Melba, jak tam te sprawy? w tej chwili nie mamy samochodu, pralki juz też Ciekawe co znowu nawali Kurde, zawsze trzy rzeczy sie buntują... Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Ergo:) 05.02.07, 12:47 Balbinko kładziesz wartwami boczek cebulkę ziemniaki marchewkę buraczki wszytko oczywiście w plasterkach Warstwy traktujesz solą i pieprzem Ja z warzyw dodaję jeszcze kapustę Ważne żeby zacząć od boczku i na boczku skończyć w środek można dać inną wędlinę Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Ergo:) 05.02.07, 12:53 Balbinko- moja teściowa też twierdzi że mały jest do mnie podobny )) dopiero za jakiś czas wyjdzie prawdziwe podobieństwo - w końcu to jeszcze maleństwo i trudno jeszcze oceniać. Odpowiedz Link Zgłoś
misia-ma Re: Ergo:) 05.02.07, 14:01 Ergus, buziaczki imieninowe, rowniez ode mnie spelnienia wszystkich marzen!!!! zbieram sie wlasnie do pracy i wroce poooznym wieczorem. mialam dzisiaj ambitny plan sprzatania mieszkania, jak Magda bedzie spala, ale M. wrocil o 12 z pracy i .... jutro sie spale ze wstydu Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Ergo:) 05.02.07, 15:12 Ja jestem) Erga- ściski imieninowe) Abie- dla Ciebie tez)) Odbyłam poważną rozmowe z mężem. Wyszło nam, że jest jeden dzień, który W moze spędzic z rodziną, niedziela. Po czym zadzwonił telefon i mój M umówił sie na montaż. Na niedzielę. No, bo nie ma już żadnego innego dnia wolnego... Piekę sobie murzynka na pocieszenie. I obiecuję wiecej nie śmęcic na ten temat. Przynajmniej przez jakis czas. ściskam k. Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Ergo:) 05.02.07, 15:26 Bebell, ja w podobnej jestem sytuacji, a nawet nie moge sobie upiec murzynka na pocieszenie Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Ergo:) 05.02.07, 15:27 Moja mala ssawka, wreszcie usnela, wiec mam pare minut. Ona tylko ssie i nic poza tym. Erga, buziaki imieninowe! Bebell, wspolczuje! Sciski dla ciebie i dzieciaczkow! Olcia, przegiełaś na maksa z iloscia ubranek. A ty je juz wszystkie uprałas i uprasowalas??? Bo jak, nie to wybierze do 10 sztuk, ktore ci sie najbardziej podobaja i tylko to upierze A reszte wyslij do jakisgos domu malego dziecka czy szpitala. Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Ergo:) 05.02.07, 15:30 Czesc Althea, wlasnie weszlam sobie na wasza strone i wrocilam na forum zeby powiedziec ze przybywa zdjec malej Marysi Cudna ona jest))) Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Ergo:) 05.02.07, 15:31 A Ty jestes wielka, chyba pierwsza forumka ktora nadawala w dzien rozdwojenia. Mala ma 2 dni a Ty juz masz nowa sygnaturke, podziwiam Cie!!!! I wygladzasz slicznie na zdjeciach! Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Ergo:) 05.02.07, 16:43 No wlasnie, Abie... ktos wie, co u niej?? Wszystkiego najlepszego i dla Ciebie i odzywaj sie do nas od czasu do czasu... Althea - piekne nowe fotki! a jakie sliczne ubranko w puchatki!! Bebellku - tak to kurcze jest w takich zawodach... zawsze wszystko na raz, albo nic sie nie dzieje... Znajdz ukojenie w ramionach Murzynka, dzielna kobieto... Sciski! A ja tak malo jezdze swoim samochodem, ze sie akumulator rozladowal i dzis mi nie odpalil... No i oczywiscie bylo "a nie mowilem"... Balbinko - moze to wlasnie trzeci niedzialajacy sprzet do kompletu - kto powiedzial, ze wszystko musi u Was nie dzialac? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Ergo:) 05.02.07, 16:44 faktycznie coś tu dzisiaj pusto. ja już zaliczyłam zakupy- stojąc pół godziny przy kołdrach i zastanawiając się jaki rozmiar making size, jaki double a jaki single. Anglicy to potrafią sobie życie utrudnić... ugotowałam mężusiowi obiadek, i zaraz uciekam do pracy. Althea jesteś wielka!!!!! z takim spokojem podchodziłaś do porodu, kilka godzin wcześniej siedziałaś z nami stukając w klawiaturkę. Marysia jest cudna!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 hej 05.02.07, 16:49 jak dziwnie być o tej porze w domu szok! Erguś, spełnienia marzeń i szybkiego powrotu do kraju do własnego domku z własnym potomstwem ) Misia, Tajemnice LA też genialne, masz rację Antuś, nie zepsujcie dobrej szkoły babci ))) Balbinko ja do tej warzywnej zapiekanki nie daję cebuli ani kapusty. Lecę oglądać Marysię, musze tylko powiedzieć, ze te muśnięcia to na pewno moje Małe )) dokazywało wieczorem i dziś rano, czuję je co chwilkę, przed chwilą tez )))) takie delikatne, ale już nie musze ręki trzymać, bo wiem czego się spodziewać TO NIESAMOWITE )))) i chyba powoli przestaję mieścić się w swoje spodnie, rano jest ok, ale wystarczy że coś zjem i ciasne się robią. No i talia mi zanikła Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: hej 05.02.07, 16:56 Altheo, masz przecudną córeczkę ) jaki szkrabik malutki, no wzruszyłam się normalnie Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: hej 05.02.07, 17:31 Witam. Ergus podlanczam sie pod zyczenia, buzka. Bebell marudz sobie marudz jak ma ulzyc. Althea ja nie moge tych ubranek wydac poniewaz dostalam je od 2 kolezanek i po mnie maja isc do 2 innych naszych wspolnych kolezanek. A jest tego tyle bo w sumie to jest ilosc po 4 dzieciaczkach. Balinko mam nadzieje, ze helikopterkow niet. U mnie kwestia przetermonowanie sie nie wchodzi nawet w rachube. Po pierwsze gdy spoznie sie z tabetkami to mam od razu skorcze. Jezeli Julka nie obroci sie glowa w dol i sama nie zaczne rodzic to cc bedzie miedzy 26/2 a 3/3. Nie wiem jeszcze do kiedy beda kazali mi brac te tabeltki ale na pewno do 19-go. Jezeli obroci sie glowa w dol no to bedzie kiedy jej sie zachce a jak nie wylezie do konca lutego to moj gin mnie wywola ale mysle, ze to raczej w moim przypadku nie wchodzi w gre. Ide nowe zdjecia Maryski ogladac )) Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Pitus jutro tu bedzie ruch :-) 05.02.07, 18:00 Poniewaz ja mam lekarza i ide na chwile do biura wiec wszyscy sie rozpisza Oznajmniam, ze dzisiaj koncze 35 tydzien, szkoda kurka, ze nie 37 albo 38. Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Pitus jutro tu bedzie ruch :-) 05.02.07, 18:06 Olcia, 35 tydzien to juz jest tak duzo ze naprawde nie masz sie czyn nartwic. oczywiscie rob wszystko zeby ja tam jeszcze potrzymac ale jak sie mloda uprze to tez nic sie nie stanie. W ogole luzik, nie martw sie, cesarka tez nie jest taka zla. Jakos musisz przezyc najblizsze dwa miesiace a za dwa miesiace juz bedziesz miala fajne kumate dziecko ktore powoli bedzie Ci dawac coraz wiecej czasu dla siebie Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Pitus jutro tu bedzie ruch :-) 05.02.07, 18:49 Wymiekam... Maryska wisi na cycu caly dzien. Nie spała nawet chwili. Albo je, albo sie drze, nie mam pojecia co z nia zrobic... a jak slysze jak placze to az mnie plecy bola. Olcia, gratuluje skonczonych 35 tc! Ty to masz dobrze, przynajmniej nie bedziesz musiala czekac tak jak ja czekalam. Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Pitus jutro tu bedzie ruch :-) 05.02.07, 18:55 Pitus dzieki, ja juz bym chciala miec te 2 m-ce za soba i miec taka Julke z faldkami tluszczu. Althea pare dni i se Maryska dzien troche bardziej unormuje. A plecy bola od karmienia i trzymania jej przy cycu? Moze jakies poduchy sobie podloz? Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Althea 05.02.07, 19:34 Althea, ja tez tak mialam. Przez pierwszy misiac myslalam ze zwariuje, do tego mialam problemy z karmieniem i bylam wrakiem. Musisz przez to przejsc i dlatego Olci zycze zeby juz bylo za 2 miesiace Jak wrocilam z Zosia do domu to moim najwiekszym marzeniem bylo zeby juz bylo Boze NarodzenieA tak naprawde fajnie to zaczyna sie robic dopiero teraz)))) A, Althea jeszcze jedno, ja sobie kupilam poduszke do karmienia, takiego rogala i u nie sie bardzo sprawdza. Na zdjeciu widzialam ze karmisz bez. W takiej pozycji tez mnie bardziej bola plecy. A z poduszka moge karmic i forumowac, co teraz m.in. czynie Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Althea 05.02.07, 20:03 Laski, te plecy to mnie bola, jak slysze wrzeszczaca Maryske. Karmie na siedzaco z poducha pod plecami (tak zeby siedziec jak najbardziej prosto) albo na lezaco na boku i idzie dobrze. Maryska ładnie otwiera buzke i ssie... no ale ile mozna... karmie ja dzisiaj calutki dzien z malymi przerwami. A teraz juz nawet ssac nie chce, tylko sie drze. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Ach ta nasza Cytrusia:) 05.02.07, 20:08 Znalazłam linka do zdjęć Cytrusi))) więc wklejam najwyżej mnie zabije www.cytrusiatka.fotosik.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: Ach ta nasza Cytrusia:) 05.02.07, 20:17 zabije! mialam wam poslac na pirivy, bo nie chcialam by byly ogolnodostepne na tym forum..... mozna to jakos zlikwidowac? nie chce by inne osoby ogladaly poza wami.... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Ach ta nasza Cytrusia:) 05.02.07, 20:22 O w mordu!!!!!! myślałam, że skoro są na ogólno dostępnym forum..... zaraz wyślę prośbę o skasowanie..... i bardzo przepraszam..... Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: Ach ta nasza Cytrusia:) 05.02.07, 20:26 spoko, ja troche zartowalam Fantaisie. natomiast fakt, ze wole by nie bylo ogolnie podane tutaj - mam tez wyslac prosbe? i do kogo... Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: Ach ta nasza Cytrusia:) 05.02.07, 20:28 a zreszta...zostaw tak jak jest. nie mam sie czego wstydzic, hehe a ja nie dostalam zadnych fot od Althei...i nie wiem jak wyglada Marysia... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Ach ta nasza Cytrusia:) 05.02.07, 20:35 Cytruś głupio mi za moją nadgorliwość ale tak się ucieszyłam jak znalazłam Twojego posta, że szybko zrobiłam co zrobiłam Kliknęłam na skasuj posta, może adminka to wykosi.... Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: Ach ta nasza Cytrusia:) 05.02.07, 20:39 nie no spoko, niech tak zostanie jak jest mam nadz ze macie radoche ogladajac foty Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Ach ta nasza Cytrusia:) 05.02.07, 20:26 Witam sie!!! Erga ja sie przylaczam do zyczen dziewczyn o dzieciaczkach i domu. Smutki niech sobie ida precz!! Duzo radosci i milosci Ci zycze!!! Althea podziwiam za obecnosc na forum!!!! Nowych zdjec nie widzialam wiec nie komentuje. Olcia dzeiwczyny maja racje, ze jesli Julka sie pojawi na dniach to i tak wszystko bedzie dobrze - wszak niewiele Ci brakuje do "donoszenia" - chyba od 36 tyg. uwaza sie ciaze za "dojrzala" - jesli mozna tak powiedziec... Jutka nadal czekam na zdjecia ))) Megi a co u Ciebie???? Potworsiku ach te wredne maszyny!!! A dzis w pracy bylo normlanie A gdyby nie ta wrednawa laska byloby super. Choc i tak sie uspokoila. Ta firma wydaje sie byc przyjazna rodzicom. 90% os. z dzialu, w kotrym pracuje ma dzieci i to wiecej niz jedno. Ustawiaja sobie czas pracy tak, by np. wczesniej wyjsc - szefowa idzie na reke, jak sie spoznia, bo dzieciak do przedszkola nie chcial pojsc zadnej afery nie ma. Dzis koles mial na skypie zone i dzieciaki na webcam. I szefowa sie dopytywala kotora to corka itd... Za to wszyscy sie dziwia, ze ja z mezem nie mamy ZADNYCH dzieci Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Ach ta nasza Cytrusia:) 05.02.07, 20:40 Widzialam najswiezsze zdjecia Althei i filmik i mala jest przeslodka!!! Cyturs Twoje motylki tak samo i mozesz byc z nich dumna! Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Ach ta nasza Cytrusia:) 05.02.07, 20:46 Cytrusowa pewnie, ze mamy radoche, przynajmniej ja. Duzo urosly te Twoje panny Super sa. Konsul wyglada zdeczka zdziwiony. Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Olcia 05.02.07, 20:47 ja wole psy,ale i tak Twoje siersciuchy sa the best!!! Bez obrazy dla KOnsula Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Olcia 05.02.07, 20:52 Zobaczymy czy one takie the best jak sie Julka pojawi Chrumpsowa do kiedy masz umowe i jak to pozniej bedzie wygladalo? Jak tam takie warunki to nic tylko w ciaze zachodzic ) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Ach ta nasza Cytrusia:) 05.02.07, 20:55 No ja miałam radochę i to wielką)) a Konsulek the best)) i po tylu miesiącach wiem kogo mi przypominasz))) Motylki śliczne i jakie dłujie nóżki mają)) laski)) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Barbarzyński Pocian rozpoczął lądowanie!czekamy! 05.02.07, 20:53 Chrumspiku, może ta wrednawa baba sobie pójdzie... i fajnie, że masz pracę dobrze nastawioną do dzieci)) i na Was też przyjdzie czas)) a jak ten cykl? wspomagasz go? Althea, jesteś niesamowita zaglądając do nas padam na kolana przed Tobą! buziaki dla płaczącej Marysi A zdjęcia coraz fajniejsze i Ty tak ślicznie wyglądasz. Bebelku, skąd ja to znam jedna wolna niedziela, człowiek czeka na nią z utęsknieniem a tu kolejna chałtura, ręce opadają ale takie mamy poąbane zawody, czasami mnie nosi ale co robić???? Trzymaj się Kochana!!!!! Gdzie nasza Megi, Kocurek, Lirio, Pkanetka, Bombamonika, Tatanka.... dziewczyny meldujcie się czasami.... Potwors, tak to już jest z wrednymi samochodami może wychodź codziennie i odpalaj brykę?! Olcia, jutro więc wyjątkowo z Poznania będę trzymać kciuki)) a Ty wiesz, że ja pamiętam dzień jak Tatanka przysłała mi esa, że wyszedł Ci test wiem co wtedy robiłam Jutka, super to musi być uczucie!!!!!! i nawyższa pora wciągnąć na tyłeczke ciuszki ciążowe)) po prostu Ty jesteś chudzinka i dlatego tak późno Ci brzuszek wyskoczył Misia, ja Cię proszę Ty olej te porządki!!!!!!! Matalko a kiedy Ty idziesz do lekarza, który powie Ci co oznacza ten wynik???????? Balbinko, to wypatrujemy samochodziku a o której Ty przyjedziesz???? Pituś, Twoja Zosia jest boska Ty mi nie pisz, że czasami miałaś dośćPP i super, że opanowałaś metodę karmienia z pisaniem na forum Antuś, filmik ok nie był taki straszny! ale,żebyś Ty widziała minę mojego P. to nic by nie było strasznePPP on tak cierpiałDDD Czy Yskyerka dzisiaj się meldowała??????????????? Ja dzisiaj swoje pograłam po przedszkolach, i nie wiem co jest ale łeb mnie nasuwa jak torpeda chyba coś się dzieje z ciśnieniem... Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Barbarzyński Pocian rozpoczął lądowanie!czeka 05.02.07, 20:57 ale dołek zaliczyłam ((((( po raz pierwszy poczułam się jak klocek, zawsze szczupła, a dziś nie dość,ze już prawie żadne ciuchy na mnie nie pasują to te, w które weszłam wyglądają okropnie jakoś trudno mi się przyzwyczaić, ze ciało się zmienia. Przede wszystkim ten brak talii mnie dobił Ja wiem, ze są większe problemy i Wy macie większe, ale musiałam się wyżalić Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Barbarzyński Pocian rozpoczął lądowanie!czeka 05.02.07, 21:04 Jutka glowa do gory Zawsze jest ten pierwszy raz. Chyba do zaokraglonej figury musisz sie przyzwyczajac. I dobrze, ze sie powiekszasz z powodu dzieciatka w brzuchu a nie wegetowania w domu bez dziecka jak ja mialam... Sie pochwale, ze waze 55 kg W pracy wydaje sie, ze sa dobrze nastawieni do rodzicow. Umowe mam do konca kwietnia, ta wizyta w Pl bedzie chyba kluczowa, ale mowili cos, ze moze zajelabym sie innymi krajami... Wszystko okaze sie juz niedlugo. Mysle, ze sa ze mnie zadowoleni, ale osob wyksztalconych tam nie brakuje. Kazdy zna min. 4 jezyki: hiszpanski, francuski,niemiecki i angielski. Wloskiego nie wliczajac... Sa jeszcze dwie os. jedna rosyjskojezyczna inna rumunsko, albo jakis inny slowianski jezyk (moze serbski), ja z polskim no i 2x w tyg. przychodzi osoba arabskojezyczna. Fakt, ze firma tez doksztalca i robia kursy jezykowe. No, ale jesli w PL zle pojdzie, albo pojdzie za dobrze, tzn. ze znajda jakies przedstawicielstwo to ja moge przestac byc potrzebna, bo te inne kraje moze wziac ktos inny z biura. Tak wiec nic nie wiem. Starania byly, ale bez clo. Boje sie, bo jak mam duzo pracy i stresow + choroba to lubia mi sie robic torbiele, a moj organizm reaguje na nie krwotokiem... Choc te torbielki to zazwyczaj tylko niepekniete pecherzyki... W zwiazku z tym, ze clo zwieksza prawdopodobienstwo torbieli dam se na wstrzymanie z tym lekiem az do powrotu z podrozy sluzbowej. Moze uda sie naturalnie? Ale wydaje mi sie, ze bez lekow sie nie obedzie... Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Jutka 05.02.07, 21:42 Ty dopiero teraz sie w ciazowe ciuchy ubierasz ja od 8 czy 9 tyg, w ciazowych portkach smigala i o ile dobrze pamietam Althea tez. W nic innego sie nie miescialm. Przeciez czujes juz ruchy to gdzies male musi sobie miejsce zrobic, no nie?? Ciesz sie Jutka, ze rosniesz bo jak bys nie rosla to bys sie zamartwiala, ze cos nie tak. Masz prawdziwe, zdrowe objawy ciazy. Glowa do gory, juz nei dlugo bedzie brzuchol taki, ze bedziesz mogla sie chwalic na prawo i lewo wtedy pewnie bedzie Ci lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Jutka 05.02.07, 21:48 wiem Olcia, wiem. Kajam się za swoją głupotę. A jutro do sklepu po jakieś sensowniejsze ciuchy, co zrobić Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Misia! 05.02.07, 23:01 Misia, przeciez Fantazyjną musze troche po Poznaniu oprowadzić, koziołki niech zobaczyNie martw się, damy sobie radę A ja bede na styk ,mam nadzieję ,że autobus nie będzie miał opóźnienia.Jakby co, to czekajcie na mnie! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Misia! 05.02.07, 23:32 Kurka wodna, nie moge sie dokopac do tabelki,zatem, jesli ty masz na mnie namiary i prezesową, to daj znac, jakby co! Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Barbarzyński Pocian rozpoczął lądowanie!czeka 05.02.07, 21:00 No wlasnie tez czekam na Yskyerkie, moze ona w szpitalu zostala? Puscie sms'a, co?? Fatnaisie na flecie wtedy gralas? ))) Jutka jak widzisz nie tylko ja juz sie o zdjecia upominam!!! Zrobcie jutro Balbince zdjecia Balbiatka co my tez bedziemy jej brzuchate fotki zobaczyc, co?? Monia ktory dc?? Od kiedy wspomagacze? Melba a co u Ciebie? Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Barbarzyński Pocian rozpoczął lądowanie!czeka 05.02.07, 21:03 a ja czekam, co będzie... Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Jutka 05.02.07, 21:06 glowa do gory. naprawde wrocisz do swojej figury, spojrz na moje foty, to sie przekonasz ze mozna wrocic po blizniakach do formy sprzed a anwet bardziej Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Jutka 05.02.07, 21:08 właśnie oglądam Wasze foty Cytruś, dziewczynki są fantastyczne naprawdę cuda fajnie mieć tak dwie naraz? Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Jutka 05.02.07, 21:14 Jutko nie martw się, trzeba sobie poprzestawić myślenie i być dumna z tego brzuszka w którym mieszka mały człowiek) u mnie zawsze z talia było krucho więc nie odczułam aż tak jej braku no ale gdybym miała taką super figurę jak ty to musiałabym się przyzwyczajać dłużej do zmian i pamiętaj ważne że u maleństwa wszystko dobrze, wrócisz szybciutko po porodzie do swojej figury Cytrusiątka śliczne i jakie długie nóżki mają te małe modelki I w skrzynce mam zdjęcia kasi)) Agan słodziutka ta Twoja córeczka)) Fantaisie ja się melduję regularnie, tylko ostatnio jakoś jestem mało kreatywna i czekam na lepsze natchnienia żeby Wam tu pisać posty-rzeki Melba a coś bliżej o tych oczekiwaniach??? Który dzień cyklu u Cebie? Chrumpsie fajny optymizm od Ciebie bije odkąd pracujesz Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Jutka 05.02.07, 21:21 dziękuję za mądre słowo Megi aż mi wstyd, ze tak mnie zdołowało to, co powinno cieszyć. Ja nie mam wcale super figury i specjalnie się swoim wyglądem nigdy nie przejmowałam, ale widac dlatego, ze był normalny a teraz się mocno zmienia to moje ciało i umysł jeszcze musi nadążyć. Nienormalna jestem, wybaczcie. Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Ech...boję się 05.02.07, 21:30 a zamierzasz testować Melbuś? nie bój się, co ma być to będzie Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Jutka 05.02.07, 21:34 Jutka no niby czemu ma ci być wstyd?) przecież od tego jesteśmy żeby móc sobie ponarzekać jak czujemy taka potrzebę!!! A co do ciuchów ciążowych to lepiej sie poczujesz jak już brzuszek będzie większych rozmiarów, chyba lepiej pasują wtedy choć moim zdaniem trudno kupić coś naprawdę fajnego ciążowego w Polsce (co nie kosztowałoby majatku) Melbuś mocnooooo zaciskam kciuki!!! dobranoc ps. Fantaisie mi Ciebie też za mało na forum!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Jutka 05.02.07, 21:35 Megi, buziaki i kolorowych snów))) czyli razem musi nas być więcejDDD Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Barbarzyński Pocian rozpoczął lądowanie!czeka 05.02.07, 21:06 Melba trzymam kciuki!!!! Ja @ powinnam dostac w przyszly weekend lub pozniej, ale max do 14 powinna przylezc... Nie wiem kiedy mialam owu wiec nie wiem kiedy sie malpy spodziewac. Ten cykl pochorobowy mialam 30 dniowy, a zazwyczaj 24... Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Barbarzyński Pocian rozpoczął lądowanie!czeka 05.02.07, 21:09 no wlasnie wyslalabym esmsa do Yskyerki, ale nie wiem czy wypada, jak ona sie czuje, co jej powiedzieli i w ogole... Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: Barbarzyński Pocian rozpoczął lądowanie!czeka 05.02.07, 21:10 taaa....zajebiscie! ale ogolnie to nie wborazam sobie jendego dziecka, choc mam momenty, ze oddalabym na cheile jedna, hihi. sczegolnie w porze jedzenia czy w nocy.... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Barbarzyński Pocian rozpoczął lądowanie!czeka 05.02.07, 21:16 Jutka!!! po pierwsze to Ty zawsze byłaś chuda a nie szczupła a po drugie, to ja się właśnie cieszę że Ty już nie wchodzisz w swoje ciuszki!!! a Ty mi takiego posta piszesz Kotek, olej swoje ciuszki i radośnie wbijaj się w ciążowe delektuj się tym że jesteś coraz większa!!! a potem znowu będziesz chudzinka tak jak pisze Cytruś! Chrumpsiku, rozumiem, to oby cykl naturalny był owocny!!!! a wiesz już kiedy jedziesz do Polski? Ooo, Melbuś to ja też trzymam kciuki i czekam.... Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: Barbarzyński Pocian rozpoczął lądowanie!czeka 05.02.07, 21:20 nozki to po mamusi maja, hehe Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Barbarzyński Pocian rozpoczął lądowanie!czeka 05.02.07, 21:20 Nie wątpię))) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Barbarzyński Pocian rozpoczął lądowanie!czeka 05.02.07, 21:20 Megi wiem, że się meldujesz ale tak mi Cię mało na forum.... I też mam śliczną Kasię)) Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Barbarzyński Pocian rozpoczął lądowanie!czeka 05.02.07, 21:43 i ja po spaniu sie witam Caly dzien wisialam na telefonie i dostalam goraczki i mnie gardelko boli, wiec jak tylko do domu wrzucilam lekarstwo sobie i poszlam spac Niedawno wstalam i mi lepiej Ergus wszystkiego naj, naj i wiesz czego Ci zycze Malbunia - kciuki zaciskam I Jaanie wypoczeta witam po nartach ) Yskyerka w szpitalu czy jak Marysi zdjec nie mam ((((((((((((((( Jak Zuzy jajeczka ;???? Olcia 35 tc gratuluje. Jucia przyzwyczajaj sie, ze w ciazy tez kobiety wygladaja pieknie. W srode ide do nowego gina po poludniu, nie moge juz sie doczekac. Pozdrawiam wszystkie cieplutko. Ide dalej wygrzewac sie pod kolderke. Odpowiedz Link Zgłoś
misia-ma Re: Barbarzyński Pocian rozpoczął lądowanie!czeka 05.02.07, 21:55 wpadam powiedziec dobranoc. padam na twarz. mialam dzisiaj pacjentow, ktorzy przyjechli na kilka dni z Anglii i chca wyleczyc wszystkie zeby!!!! dzisiaj 4 godziny jedna osoba siedziala na fotelu! jutro powtorka z rozrywki. tak wiec dziewczynki, Monia, Ania i Balbinka, przepraszam Was najmocniej ale o 15 bede musiala wyjsc do pracy mam nadzieje, ze do 15 zdazymy sie choc troche nagadac acha, i oczywiscie wypatrujcie brudnego zielonego samochodu ale ze mnie brudas. moglam was zaprosic do gabinetu. tam mam prawie sterylnie ))) buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Barbarzyński Pocian rozpoczął lądowanie!czeka 05.02.07, 22:12 Melba to betujesz czy nie?? Jutka zobaczysz brzuchol bedzie wiekszy to juz nie beda Cie takie mysli nachodzily tylko bedziesz sie dumnie wyprezac )) Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 spadam spac.... 05.02.07, 22:41 i postanowiłam jeszcze nie betować.Poczekam. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: spadam spac.... 05.02.07, 23:08 Yo! Monia- dobrze Jutce prawisz!!! Jutka to chuda była, a nie szczupła!!! bo szczupła to ja jestem)) Jutka-będziesz jeszcze grubsza)) a w czerwcu i lipcu w wielkich upałach bedziesz wyglądac jak słoń! i będą Ci puchły nogi i bedzie Cię bolał kręgosłup i przestaniesz widziec swoje stopy i będziesz się czuła niezgrabnie i bedziesz z tej niezgrabnosci ludzi potracac na ulicy i będzie Ci ciężko sandały zapiąc (wiec od razu klapki sobie kup) i bedziesz się budzic w nocy jak się będziesz chciała na drugi bok przewrócic i będziesze się przewracac na trzy razy i będzie Ci tchu brakowało i pocic się będziesz bardzo... i jeszcze wiele różnych atrakcji Cie czeka)) więc wyluzuj Laska, nie myśl o tym wszystkim, bo się załamiesz, zaakceptuj to i pokochaj bo wszytsko co sie dzieje z Tobą i w Tobie to jest cud! Prawdziwy cud... Ściskam Cię mocno) aha, to wszystko to stan przejsciowy)) i tak sobie teraz myśle o tym wszystkim... Matko, chciałabym byc znowu w ciąży... mam nadzieje, ze będzie mi jeszcze dane... Monia-to środa? czy czwartek? Melba- mam Cie w myślach... Althea-dawaj cyca i nie marudź) i bedzie lepiej już niedługo) nauczycie się siebie nawazajem) Potwors-*** Chrumps-niecierpliwie czekam na twoją podróż służbową) Agan- Kasia jest fajowa) Kocurku- ja Cie widziec pragnę) k. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Althea 05.02.07, 23:23 Spokojnie, jeszcze troszke i się do siebie przyzwyczaicie.A małej może smoka do buzi zamaiast cyca, gdy kombinuje z ssaniem a mnie jest przykro, bo nie mam żadnego zdjęcia Marysi, a skrzynka sprzątnięta... i Kasiuni Agan nie mam I najnowszych zdjęc Zosi.... szczęście,ze na otarcie łez pojawiła się Elizka i jej sliczna mamusia w nowej fryzurce! Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Witajcie 06.02.07, 12:01 cześć kobitki Dawno się nie odzywałam ale poprostu byłam odcięta od kompa i on neciku. Wyjechałam sobie zaraz po szkoleniu na krótki urlopik na wieś a tam cisza, spokój i cudny wypoczynek. Ale juz znowu jestem i bardzo prosze o jakiś skrót wiadomosci bo naprodukowałyście co nie miara. A tak wogóle to 26.01 byłam w Warszawie na szkoleniu i spotkałam się Bebellkiem, Pitu Finką,Marudką i Zuzą - spotkanie było super a dziewczyny są wspaniałe. Tadziu i Zosia to przesłodkie bobaski a Tosia to superowa i mądra młoda damulka. Postaram się jeszcze dzisiaj odezwać. Narazie wracam do pracy i bedę się starała ogarnąć bałaganik który powstał podczas mojej nieobecności Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Witajcie 06.02.07, 12:04 o rany!!! to jednak nie schrupalyscie Pkanetki!!! witaj Anetko)) Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Pitus jutro tu bedzie ruch :-) 05.02.07, 23:12 Jutka, mnie też się figura zmieniła, ale w ogóle sie tym nie przejmuję A gdy widze zachwycone slepka męzusia, który wpatruje sie w dopiero co uwypuklający się brzucholek, to aż mi sie serce rwie To sa slodkie kg i jesyne usprawiedliwione zaniki taliiKup sobie cos ładnego i zobaczysz, od razu humorek ci się poprawi! Matalko, będe sciskac kciuki! Melbus, tak jakos sobie liczyłam..i mi sie wydawalo,że ty juz sporo czekasz buziakuje i wysyłam fluidki~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~by tym razem były 2 krechy Dziewczyny, rozmawiałam z Kasią0606. W czwartek jest pogrzeb jej mamy.Kasia to bardzo dzielna babka.Męzul i corki nie przyjeżdżają i sama praktycznie się ze swoim smutkiem boryka! Jejku, tak mi jej żal...tyle ostatnio przeszła!Prosiła mnie, bym przekazała wam jej podziękowania za to,ze jestesmy myslami z nią.Oczywiście wyściskałam ja od was. Bebelku, kochana, przytulam! I lece jeszcze na pocztę..może teraz juz będą jakies zdjęcia Marysi... Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Pitus jutro tu bedzie ruch :-) 05.02.07, 23:20 Althea- Tadek ma takie same śpioszki jak Marysia)) ze zdjęcia nr 9) tzn. miał, bo juz dawno za małe sa) Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Szybki meldunek! 05.02.07, 23:21 Żyję i jutro będzie mnie wiecej - obiecuje!!! Olcia - mialam mieć jutro USG, ale, że Małe cały czas pcha się w moje spojenie mam w środę USG specjalistyczne, gdzie mają sobie nir tylko dziecko i łożysko ale i miednicę i jej połączenia poogladać. Do swojego gina w takim wypadku będę szła w następny wtorek. Wyniki wszystkich badań mam dobre i nawet hemoglobinka na poziomie mimo iż witamin nie brałam. Uciekam spać, bo oczka mi się kleją. Buziaki dla wszystkich i obiecuję jutro doczytać. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Szybki meldunek! 05.02.07, 23:27 Tatanko, zatem trzymam kciuki, by to spojenie sie trzymalo, bo jesli nie to chyba cc będzie, tak? I tego się boisz? Ściskam mocno! Dobranoc babeczki. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Szybki meldunek! 05.02.07, 23:31 kolorowych... skoro i tak nikogo nie ma(( k. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Szybki meldunek! 05.02.07, 23:34 no tak..jak balbinka to juz nikogo((( kopa masz bebelek ode mnie! I zjedz zamiast pitusia tego murzynka, to jej sie humorek poprawi. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Szybki meldunek! 05.02.07, 23:39 a kto napisał dobranoc???? myślałam, zes sie zmyła.... murzyn zjedzony) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Szybki meldunek! 05.02.07, 23:48 Ja też idę spać jutro rano pobudkaDD Misia, spokojnie damy sobie radę Balbinko, tylko mnie nie uprowadźDD mój mąż jeszcze się mną nie nacieszył Bebelku Ty jesteś laska na całego)) i będę w środę! Dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Szybki meldunek! 05.02.07, 23:53 ja jezdem caly dzien! tylko nie mam kiedy napisac... Julcia dala popalic bo zeby ja mecza... mam nadzieje, ze dzis w nocy pospi i nie zrobi powtorki z rozrywki od 00 do 4 co chwila sie budzila! Ergus, jeszcze zdarzylam! wszystkiego co sobie tylko zyczysz kochanie!!! oczywiscie przede wszystkim wrzeszczacego tobolka no i domku o jakim marzycie! caluski!!! Jutro postaram sie odezwac, mam nadzieje, ze Julcia bedzie laskawsza. aha, Monia - Ty czytasz mi w myslach! Jutro Ci odpisze! buziaki!!! i milej podrozy oraz spotkanka!!! wysciskaj poznanianki!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Przypominam o zdjeciach z jutrzejszego 05.02.07, 23:54 spotkania ) Poniewaz Balbinka nie ma aparatu uprasza sie o obfotografowanie Balbiatka z kazdej strony. Bebell calego murzyna pochlonelas? Tatanko to czekamy do srody. I chcialam jeszcze napsiac, ze jestem wredna i Marudzie tak dobrze, ze my bedziemy plec Kropka znaly w srode a ona nie. To za te tajemnice Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Przypominam o zdjeciach z jutrzejszego 05.02.07, 23:59 Aparat już czekam na zapakowanie do torebki Kocurku, czekam Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Przypominam o zdjeciach z jutrzejszego 06.02.07, 00:01 ciagle jestem) Olcia- murzyn zżarty w 3/4. ale nie ja jedna do niego byłam, podzieliłam się ze starszym dzieckiem, koleżanką i mężem) a Marudzi ukrzywdzic nie pozwolę i postaram się ją jakoś o tej płci poinformowac... telepatycznie się połączę, a co!) Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Przypominam o zdjeciach z jutrzejszego 06.02.07, 00:06 A ja sie dalej przy swojej wrednosci upiera i tyle. Ona wredna to ja tez a co!! )) Zdrajczyni niedosc, ze wie wszystko to jeszcze bedzie powiadamiac Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Przypominam o zdjeciach z jutrzejszego 06.02.07, 00:12 Olcia- nie dam się zastraszyc) nie dam! a co)) Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Przypominam o zdjeciach z jutrzejszego 06.02.07, 00:06 a ja dzis myslałam o Marudzi...widziałam w Wyborczej ogłoszenie-logistyka szukają... Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Przypominam o zdjeciach z jutrzejszego 06.02.07, 00:10 oo to niech lepie Bebell jej ta wiadomosc podesle Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Przypominam o zdjeciach z jutrzejszego 06.02.07, 00:13 mam wyborczą w lecznicy,mogę zabrac do domu i przesłac skan ogłoszenia Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Przypominam o zdjeciach z jutrzejszego 06.02.07, 00:18 Melba od kompa sie oderwac nie mozesz?? Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Przypominam o zdjeciach z jutrzejszego 06.02.07, 00:32 no...spać mi się odechciało Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Przypominam o zdjeciach z jutrzejszego 06.02.07, 08:08 Bebell gdzieś Ty nam nasza Marudzię zamkneła?))))) Althea, dobrze ze ssie, gorzej by było gdyby nie chciała, Jutka no dałas czadu z ta talią)))dzidzius sie rusza na całego to Ty bys talie chciala mieć))) Na razie spadywuje do papierków, milego dzionka Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Przypominam o zdjeciach z jutrzejszego 06.02.07, 08:46 No tak, wieczorem sie laski rozgaduja jak mnie juz nie ma Jutka, bo Ty teraz jestes w najgorszym okresie - nie wiadomo czy gruba czy w ciazy tez go nie lubilam)))) ale sluchaj Bebell, dobrze prawi. no i ja tez chce znowu byc w ciazy!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: Przypominam o zdjeciach z jutrzejszego 06.02.07, 09:33 Musze się usparwiedliwić, przez większą część weekendu mnie nie było, a od niedzieli tak mi net chodzi że serwer gazety w ogóle sie nie otwiera ( Teraz piszę z pracy. Mam nadzieję że dziś późnym wieczorkiem będę mogła już spokojnie w domku poczytać. Kasie bardzo przytulam, tak mi przykro, że nie wiem co mam powiedzieć, pewnie tak jak i Kasia i wy wszystkie do końca miałam nadzieję, że Bóg da mamie Kasi jeszcze kilka lat życia. Ściski mocne..... Melba czeka to ja kciuki zaciskam ) Pituś, Babel wy znowu, a ja w ogóle kiedyś chciałabym być w ciązy )))) Pod koniec tygodnia, najpoźniej w przyszły poniedziałek ma przyjść @ i ... potem wióry )) Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 witam się i lecę do pracy:) 06.02.07, 09:43 @ nadal niet.A ja postanowiłam poczekać jeszcze. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: witam się i lecę do pracy:) 06.02.07, 09:50 Ja też się witam i idę piec ciasteczka Może ktoś ma ochotę to zapraszam! Melba super, że @ nie ma)) ksiuki trzymam mocno! A co do ciąży to ja też chce jeszcze być w ciąży ale będę cierpliwie czekać na swoja kolej bo jest jeszcze dużo dziewczyn czekających na dwie kreski, a pula chyba na forum ograniczona Życzę dziś udanego spotkania poznańskiego i czekam na fotki! Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: witam się i lecę do pracy:) 06.02.07, 10:07 Megi no wiesz ciasteczka... a mi tu slina kapie...jak mnie sie chce cos słodkiego((buuu ale juz udało mi sie 5 kg zrzucic wiec nie dam sie tak łatwo, od wczoraj chodze na fintesik 2 x tyg + basenik sama i z Mała mam nadzieje powrotu w koncu do sylwetki sprzed ciązy....po tylu latach) Melba kciukasy sine z zaciśniecia Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: witam się i lecę do pracy:) 06.02.07, 09:53 melbuś!! Ćwiczysz naszą cierpliwość, ale co tam kciuki wytrzymają !!! Pituś Zosia po kąpieli jest cudowna, ma takie słodkie usteczka i takie duże oczki. Nie widziałam A. Ale do ciebie jest podobna, tylko nie wiem do kogo bardziej?? Erguś spóźnione życzenia, życzę Ci spełnienia marzeń o ciąży, dzieciach i domku i żeby dołki Cie nie łapały i żebyś uwierzyła, że się uda!!! Abie wszystkiego naj!! Althea, ja zawsze wiedziałam że jesteś niesamowita, pamiętam jak z brzuchem latałaś po sklepach przed świętami, jak przy -15 do kina lazłaś w terminie porodu, ale to przeszło nawet moje oczekiwania )) Buźki, podziwiam. Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 wtorkowo :) 06.02.07, 09:49 dzięki babeczki za postawienie do pionu, dzis mi juz lepiej no bo jak mogłoby nie być po wskazaniu tego co nas wszystkie czeka, jak to zrobiła Bebellek )) sam miód a teraz faktycznie nie wiadomo czy jestem gruba czy w ciąży Pitus ma rację ale dzis p[ierwszy raz w pracy w ciążowych spodniach i... czekam na reakcje ludzi, którzy jeszcze nie wiedza ) zmykam do pracy bo nie wiem od czego zacząć, tyle jej mam za Melbę trzymam kciuki, a wszystkie ściskam mocno super, ze jesteście Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: wtorkowo :) 06.02.07, 09:56 Jutko bebell tak Ci zareklamowała bycie w ciąży, że nic dodać nic ująć I właśnie Pituś to dobrze ujęła, że ten okres gdy otoczenie nie wie czy jesteś w ciązy czy przytyłaś to jest taki najbardziej frustrujący. A później już tylko dumnie chodzisz z brzuszkiem, który jasno określa, że jednak jesteś w ciązy Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: wtorkowo :) 06.02.07, 10:04 Melbuś, jak Ty taka cierpliwa jesteś w tym miesiącu, to znaczy, że masz przeczucie, więc jest dobrze Jutko, dobrze, żeś do pionu postawiona, na złagodzenie dodam, że ja nie miałam prawie żadnych z tych uciążliwości, o których pisała wczoaraj bebelek, może Tobie się też upiecze megi, ja chcę ciastka!! pchaj przez łącza zaraz!!! Tak mi smutno jak sobie o Kasi pomyślę. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: wtorkowo :) 06.02.07, 10:08 Yo! hortika- a co widzialas swoje stopy?)) Jutka- no, nie ma się co łudzic, nie?)) A poza tym witam sie) k. Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: wtorkowo :) 06.02.07, 10:11 Zośka od wczoraj lapie zabawki wiszace na macie. Fajna jest)) A podobna jest najbardziej do siebie - ani do mnie ani do A. Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: wtorkowo :) 06.02.07, 10:14 Zoska pewnie wzięła od was co najlepsze i teraz wszyscy mężczyźni będą jej, żal mi tatusia, bo to zazdrosne stworzenia Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: wtorkowo :) 06.02.07, 10:12 Kurde - wyprodukowałam posta i mi go wcięło....buuu...jestem zła... Ide powiesić pranie i wracam...może zechce mi się go odtworzyć. Póki co zycze miłego wtorku, miłego poznańskiego spotkanka Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: wtorkowo :) 06.02.07, 10:15 A moje starsze dziecko wykańcza mnie siłą swoich argumentów( wczoraj pieczemy razem murzynka i Tośka zaczepia mikser, więc ja: Tosia to jest urządzenie elektryczne, podłączone do prądu, prąd może zrobic krzywdę. Małe dzieci nie używają miksera. Zostaw mikser." Za chwilę znów zaczepia mikser. I znów. I tak ciągnie za kabel, ze mikser przesuwa się ku krawędzi stołu, więc ja juz wkurzona:"Zostaw ten kabel bo ci spadnie ten mikser na ten mały, głupi łep (pisze fonetycznie bo ma to znaczenie) ) A Tośka: "Nie mam łepa tylko głowę!" Ja:"Nie mówi się łepa tylko łba." Tośka:"Nie powiedziałaś łeb tylko łep!!!!" I ona tak co chwile(( przemądrzalec... k. ps. Bedzie prawnikiem jak nic(( i bedzie tak krecic argumentami strony przeciwnej... Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: wtorkowo :) 06.02.07, 10:17 Przesyłam życzenai dla Tadzika z okazji ukończenia 3 miesięcy)) duuużo mleka, dużo fajnych zabawek i weekendów z tatą Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: wtorkowo :) 06.02.07, 10:21 Tosia jest boska!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Ta historia mnie powalila Tadziu, rosnij duzy (ale nie za duzy bo wyrodna matka Cie przestnie karmic). Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: wtorkowo :) 06.02.07, 10:22 Tadzio dziekuje za pamięc) i sie rozkosznie do ciotek usmiecha) k. Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: wtorkowo :) 06.02.07, 10:35 Buziak dla Tadzia!! Zuza ja wierzę że jaja pekły i to już ostatnia IUI, dobrze, że zawierzyłaś dohtorkowi, to bardzo ważne mieć oparcie w swoim lekarzu. Cytrusia śliczne wasze Cytrusiątka i Konsul widać że się opiekuje nowymi, małymi członkami stada )) Nie martw się że ktoś to będzie oglądał, bo po 1. nie masz się czego wstydzić, a wręcz przeciwnie nalezy pokazać światu takie cudeńka, po 2. ten link nawet nie jest widoczny, myślisz że ktoś tak wnikliwie czyta te nasze setki postów, żeby wyłapać właśnie ten link?? nie sądzę!! I co z Yskierką, wrócila już ze spitala?? Była w ogóle?? bo nie mogę wyłapać?? Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: wtorkowo :) 06.02.07, 10:39 Balbinko nie przejmuj się, ja tam wiezę że kiedyś się spotkamy ** Ja nawet nie bardzo wiedziałam jak się z wami umówić, bo nie wiem czy ja tam będę mogła wyjść z tych targów o dowolnej porze. Myślę że tak bo ja tam jestem tylko na przyczepkę, ale pewna nie jestem. Balbinko buźka dla brzusia i mam nadzieję, że wyślecie jakieś zdjęcia z dzisiejszego spotkania. Althea, a ja nie mam Marysi Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: wtorkowo :) 06.02.07, 11:03 Bebellku, buziak dla Tadzika! No i dla malej madralinskiej - niesamowita jest! Melba - trzymam mocno kciuki!!! Tatanko, pomodl sie do sw. Antoniego w sprawie dowodu - mi zawsze wszystko znajduje! No i wpisz mnie na liste do powiadomienia o plci Kropka! Lirio - ja tez czekam niecierpliwie na koniec tego cyklu... Cytrusiatka sa takie slodkie!! takie kruszynki!!! Ciekawe, jak sobie radzi Marudzia... Ant - gratuluje 5 kilo!! kolejne spotkanie - ale fajnie... fotki koniecznie porobcie! Zuzka, za CIebie kciuki juz zacisniete!! Myslami jestem z Kasia. I z Yskyerka... Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: wtorkowo :) 06.02.07, 11:51 witam sie i ja)) dziewczyny pewnie juz ciesza sie, ze sa razem Althea, jestes niesamowita, ze nadawalas ze szpitala! Marysia jest bardzo podobna do Ciebie! po obejrzeniu filmiku powrocily do mnie wspomnienia... i tak jak dziewczyny znwou chcialabym byc w ciazy)) Obejrzalam tez Wasza stronke a wlasciwie to ja przestudiowalam wczoraj dlatego nie mialam juz czasu na meldunek w czasie dnia jestescie super rodzinka no i bardzo podoba mi sie nazwa miasta w ktorym mieszkacie a nazwisko (o ile sie nie myle) macie mombowe)) Pitus, Zosia jest slinczna! a jaka juz duza i kumata!!! a probowaliscie robic jej sesje z boxie? Bebelku, Tosia rozumek swoj ma! widac, ze nie da sobie w kasze dmuchac)) ja mysle, ze ten mikser to sam ja zaczepial a nie ona jego Tadzikowi, zycze wszystkiego naj! a przede wszystkim, zeby slicznie spal w nocy i widywal sie czesciej z tatusiem)) mam nadzieje, ze od Lucji juz same dobre wiesci bedziemy slyszec aha, Kasiu - zjedz za mnie murzynka! Melba, trzymam kciuki! cierpliwa kobita z Ciebie!!! i myslalam, ze lot93 ogladalas wczesniej - to pewnie z Kuba bylas na tym z N.Cagem... caly czas pamietam Twoj komentarz i bylam pewna, ze byl to lotu93 Ant, 5kg??? niezla jestes! co na to Twoje dziecie? widzi roznice? Jutko, Bebelek i Jutka dobrze pisza! to przejsciowy stan potem juz bedzie fajnie Zuzka, trzymam kciuki za jajka! Ciekawe co z Yskyerka... No i jak sie trzyma Kasia... No i pewnie zapomnialam o wielu sprawach! jestem padnieta, a Julcia teraz spala cale 0.5h... a mialam taka ochote sobie pospac na szczescie dzis juz tak nie jeczy z powodu zebow! swoja droga ciekawe kiedy sie przebija... mam nadzieje, ze dzis obejrze sobie Motylki Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: wtorkowo :) 06.02.07, 12:03 KOcurku ja teraz szaleje z zakupami chodze w obcisłych bluzkach i kupiłam sobie nowe spodnie...od Małej dostałam komplement ze "ładna jestem"))nie jest to jeszcze to co bym chciała ale juz widac zarys talii )) no i musze napisac, bo Balbinka sie podpytuje....wyniki nie sa rewelacyjne, boje sie rozmowy z lekarzem bo nadszedł czas podjecia decyzji co dalej .....nie wiem nawet jak o tym pisac z jednej strony boje sie z drugiej wierze ze przeciez źle nie bedzie, pod koniec tygodnie zobacze sie moja Pani dr i zobaczymy, no to tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: wtorkowo :) 06.02.07, 10:37 Tadzikowi - dużo zdrówka i niech rośnie nam Wyrwidąb!!! Agatkom naszym - spóźnione wszystkiego Naj!!! Myslałam, że Abie się odezwie, ale nic z tego Ergusiu - Tobie Maluszka pod serduszkiem, góry pieniążków na nowy domek, mało mandatów i szybkiego powrotu do Polski. Althei moge w koncu pogratulowac Marysi!!! Ja tez z tych co o Gabrysiu myslały, bo toż to facety były wcześniej takie uparte Jutka - zapisz w kalendarzu ten dzień!!! Też pamietam swój pierwszy występ w spodniach ciążowych Co do tych dolegliwości, to w sumie one sa miłe Przede mną najcięższy okres a i tak wiem, że szybko zatęsknię za brzuszkiem!!! Poznaniankom życzę miłego spotkanka z Prezesową i powiem Wam, że gdybym wcześniej wiedziała, to bym dzisiaj mogła do Was dołączyć, Mam dzisiaj P. i autko w domku, a do Poznania raptem 1,5h. Może następnym razem Olcia - ja nie boję się cc, ale tego, że będę musiała leżec... Mam jeszcze kupę rzeczy do zrobienia na górze i pomimo, iż udało mi się w weekend zrobić sporo zakupów dla Kropka to i tak jeszcze ze dwa razy bedę musiała po sklepach pojeździć. Żeby było jasne ciuszki sa bardziej chłopience niż babskie Co do płci Kropka, to skoro z Bebelka taki donosiciel, to chyba będe mailowo informowac Was i jego płci, żeby wiadomość ta do Marudzi nie dotarła. Melbuś - zaciskam po cichutku kciuki!!! Tosicy Kochanej duża buźka!!!!!!! Uwielbiam ją a z tego numeru uprzednio się uśmiałam. Oj musisz Kasiu uważać na swoje argumenty, bo widzę, że przeciwnik wymagający... Musze się na siebie poskarżyć, bo zgubiłam gdzieś dowód osobisty i juz 4 dni go szukam. Musze dzisiaj zgłosić jego zaginięcie i wyrobić nowy, bo do szpitala mnie nie przyjmą bez dokumentów Najgorsze to to, że zdjęć żadnych nie mam i musze sobie zrobić a wolałabym nie miec tych 9kg w dokumentach Uciekam wstawić kolejną pralkę. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: wtorkowo :) 06.02.07, 11:32 witam we wtorek oj widzę że prezesowa podpadła Cytrusi.. Cytruś - zdjęcia cudne!!! i nie ma się czego wstydzić )) Jutko-no talii to ty nie będziesz miała jeszcze dobrych kilka miesięcy ) dobrze że stopniowo zanika ) głowa do góry!! dziękuję za wszystkie życzenia!! Olcia-gratuluję 35 tygodni!! Melbuś - trzymam kciuki... co ma być to będzie. pięknie piszecie o pojawiających się brzuszkach... i zazdroszcze wam.. bo ja tracę nadzieję że kiedykolwiek u mnie to zobaczę. Bebell - Tosia mądra dziewczynka!!! a że przemądrzała to i dobrze ) Antuś- 5 kilo?? niezła jesteś!!! gdzie Yskierka??? jakies info od niej??? I myślami jestem z Kasią.. Musi być silna. Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Ergusiu!!! 06.02.07, 11:41 Nie wolno Ci tak pisać. My nie pozwalamy Ci tak myśleć i wierzymy w to, że brzuszek u Ciebie sie pojawi, tak więc głowa do góry Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Ergusiu!!! 06.02.07, 11:56 Tatanka ma racje !!!!Erga kto ma wierzyc we wlasne dziecko jak nie jego mama, a Ty bedziesz mama to rzecz pewna. A ze trzeba poczekac cóz na najwspanialsze momenty w zyciu warto poczekać. KOchane, mam dobra nowine, pamietacie tego Małego chłopczyka znajomej, otóz jest naprawde dobrze ) Mały juz nie ma trudnosci z oddychaniem nie ma temp w przeciagu trzech dni nastapiła niesamowita poprawa i uwaga...wychodzi do domku bo organizm jest osłabiony i lepiej zeby nie stykał sie z zarazkami w szpitalu posiedzi jeszcze dłuuugo w domku zanim gdzies wyjdzie ale juz jest dobrze, Dziekuje Wam za wszystko Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Ergusiu!!! 06.02.07, 12:00 Erga, wiem, ze Ci ciezko... jestem pewna, ze w koncu i Tobie brzuszek urosnie! i bynajmniej nie bedzie to nadwaga Antus, wlasnie mialam zapytac o malego! super, ze sa dobre wiesci! strasznie sie ciesze)) Tatanko, tylko 9kg do przodu??? lo matko, ja juz mialam ok. 17kg na Twoim etapie! wiec nie wiem czym ty sie przejmujesz! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Ergusiu!!! 06.02.07, 12:12 dzięki za postawienie do pionu ) ide wykarczować ciało woskiem. Jakies pomysły na tytuł nowego watku?? Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Ergusiu!!! 06.02.07, 12:50 Erga, nie wymyślaj głupstw!! Jaka strata nadzieji! Będzisz mamą , bedziesz.. i bedziesz narzekać, że małe płacze, że za mało/za dużo je-jak my wszystkie Spokojna głowa! Bebell - no widziałam stopy, widziałam. Może mam takie dużeTośka debeściara. Kiedy zaczynasz wykładać? Antuś-ja się bałam pytać o tego chłopczyka, dobrze, że jest lepiej. To jednak forumowa magia działa Jak praktyki- dzielnie ciągniesz? Ja w końcu mam dziennik (ale około połowa naszej grupy jeszcze się go nie doczekała)i teraz ściubię kasę na egzamin. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 nowy wątek!! 06.02.07, 13:17 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=56829073 Odpowiedz Link Zgłoś