fantaisie 25.02.07, 20:21 Nic innego mi nie przyszło do głowy! Zapraszam na odwilżowego Pociana))) Buźka Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
potwors Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 25.02.07, 20:26 Melduje sie!! Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 25.02.07, 20:28 ja też się melduje, na poprzednim jeszcze pisałam i męczyłam się a tu już nowy wątek, nawet Monię ponaglałam ) Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 25.02.07, 20:32 Melduje się i znikam do 22. Zjadłam poł udka wedzonego..i nadal jestem głoda...matko..ile mozna jesć?Musze prztrząsnac lodówkę...ale chce mi sie coś słodkiego I nie wiem czy dam rade w tym roku odmówic sobie słodkości...od srody sie trzymam. Monia, ile godzin dzis poleżałas od "porannej godzinki"??? Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 25.02.07, 20:30 Już jestem w domku! Kapciuszki mam i to dwie pary a przy okazji wysępiłam pierścionek Balbinko, ściskam i współczuję! Twoje sny są przerażające....brr........ I nie dobijaj mnie! wyobrażasz sobie zakalca po całości tylko skorupka a w środku... i tak ładnie wyrosło aż popękało, a potem ech szkoda gadać.... I chyba przeoczyłam, wiesz już jaki chcesz ten kominek? Melbuś)))) i tak swoje wiem))) ale to co się działo przy zakraplaniu.... Potworsik a może odpuść ten antybiotyk... może ta gorączka ma inne podłoże... sama nie wiem, ostatnio dużo brałaś różnych świństw(( trzymaj się!!! a może jakiś zamsowany atak domowych sposobów???? Antuś, mam nadzieję że to tylko takie strachy i Amelka zaraz zdrowa będzie. Chrumspiku, super że miałaś taki wyjazd)) korzystajcie, korzystajcie, bo potem nie będzie już tak łatwo... Lirio, współczuję tej niedzielnej roboty. Matalko, ściski dla Ciebie Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 25.02.07, 20:40 Potwors też się zastanowiam czy ta temp to wynik przeziębienia?? Który dc?? Nie chcę Cię nakręcać, ale może rzeczywiście troszkę poczekaj Monia a mnie się jeszcze coś przypomniało, pamiętam jak dosłownie parę dni temu pisałaś że chcesz żyć normalnie, bo nic nie planujesz ze względu na ciążęa jej nie ma i że niepotrzebnie odwołałaś wyjazd z dziećmi w góry, bo i tak z tego nic nie wynikło i zrobiło mi sie przykro, pomyślałam że może rzeczywiście niepotrzebnie wszystkie do tego Cię namawiałyśmy, kazałyśmy Ci odwołać wyjazd i zostać z M. A teraz mam ochotę kopnąć Cię w pupę za takie gadanie i cieszę się że Cię namówiłyśmy ;*** Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 25.02.07, 20:33 To ja tez sie melduje i niestety znikam. Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 25.02.07, 20:34 obecna Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 25.02.07, 20:39 tez obecna Lirio, a ja tez nie mam fotek od Ciebie Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 25.02.07, 20:48 Wiesz Lirio)) też o tym myślałam.... i gdybym pojechała na pewno bym nie była w ciąży, gdyż w czasie owulacji byłabym w górach, więc takie przeznaczenie! jak widać nie warto walczyć Ale myślę też, że dzięki temu że zaczęłam planować sobie inne fajne rzeczy przestałam tak obsesyjnie myśleć...planować.... Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 25.02.07, 21:13 Hej, Niestety dzicko chore temp 38,5 gardło boli i krtan słychac ze hej....ale mam nadzieje ze 2, 3 dni jak zwykle i bedzie dobrze ale w razie czego posiedzi w domku cały tydzien, W zwazku z tym ze M zostanie z Mała pojechałm do sklepu zaopatrzyc ich troche i co oczywiscie pokusiło mnie pojechac do Centrum Handlowego, i oczywiscie był super płaszczyk, no to tel do M czy brac, on brac wiec wziełam, i sukienke, i butki i ide zadowolona do samochodu a tu kapec....w duzym....zalamka, Bebell chyba mnie śledzi))))i zaczełam wymieniac koło, miałam czterech chetnych do pomocy ale ja dziarsko ze sama jeden nawet patrzył do konca czy sobie poradze ale ja dzielna dziewczynka sama sobie dałam rade i jestem z siebie dumna to tak było chyba w nagrode za te zakupy)))) Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 25.02.07, 21:16 teraz jestem padnieta...ide po herbatke i zrobic mały pokaz mody z Mała bo i dla niej cos wpadło z ciuchów)) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 25.02.07, 21:18 O rany Ant ale miałaś przygodę... to ja też poproszę o pokaz mody-zdjęciowy)) w ramach reważnu zrobię zdjęcie kapci i pierścionka Odpowiedz Link Zgłoś
lisica_lesna Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 25.02.07, 21:24 Melduje się i ja. Anetko moja Mama mnie uczyła ze jak coś chcesz od mężczyzny to musisz mu to jasno powiedzieć Mam na myśli reakcję Twojego M.. może on nie okazuje uczuć ale rozumie Twoje przeżycia. Monia napisze Ci przepis ale dzisiaj już nie mam głowy. Dziękuję za wszelkie zdjecia, jeszcze nie wszystkie widziałam ale ściągnę zaraz i bede podziwiać. Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 25.02.07, 21:34 Monia! gratuluje udanego wypadu!i pierscionka!No i ciazy!!!!! Balbinko - rzeczywiscie przerazajace sny!a z strach zasypiac! I smacznego!! Chrumpsie - ciesze sie, ze wyjazd sie udal! i ze wrocilas pelna radosci! Megi - ja tez wskakuje jutro do Twojej kieszonki! sciski! Dziewczyny, ja praktycznie kaszle od pocztku stycznia! Teraz to tylko niby takie pokaslywanie, nieszczegolnie uciazliwe, ale ja czuje, ze to cos wrednego mi siedzi gdzies w tchawicy. Antybiotyk nie pomaga, przynajmniej na razie. Jutro albo w srode ide do lekarki i po prostu sie boje, ze da mi cos mocniejszego. Albo ze jak bede zwlekac, to potem bedzie jeszcze gorzej... A, Lirio dc mam taki jak Ty, a nawet o dzien mniejszy, wiec nie czas na zadne nakrecanie, a zanim sie doczekam, zeby sie wyjasnilo, to minie jeszcze z 10 dni. Ant, przykro mi, ze mala chora ( Gratuluje za to zakupow udanych i tego kola... No i po trochu sie wyjasnia, co tez nasz Bebellek porabia... tak zamilkla dla niepoznaki, a tu prosze...) Odpowiedz Link Zgłoś
mavikaa Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 25.02.07, 21:42 I ja melduje sie na nowym watku! Przez ostatnie pare godzin nie moglam wejsc na gazete, irytujace... Przed chwila poogladalam kolejne fotki. Mam pewnego przystojnego komandosa, blond krolewne, przeslodkiego Szymka i Tomusia + ich sliczne mamy. Dzieki wielkie! Sle fluidki zdrowka dla tych zaatakowanych przez paskudne chorobska. Kocurku, kazdy z nas zostal przy swojej religii. Mam tolerancyjnego meza, a poza tym mnie nie tak latwo mozna sobie podporzadkowac i on dobrze o tym wie hihihi. A rozmawiamy o turecku, choc zanim nauczylam sie tego jezyka, to ratowal nas angielski. Zreszta do tej pory jak brakuje mi tureckich slow to przechodze na ang, a wyzywam go w j. polskim ). A co do stronki to wpisywalam ja na wszelkie mozliwe sposoby i nadal nic , juz zwatpilam w swoja umiejetnosc czytania i pisania. Monia, zazdroszcze Ci tego rozsadnego podejscia do zycia oraz optymizmu. Czy tym mozna sie jakos zarazic? Jesli tak, to ja sie pisze na takiego wirusa. Zielona herbatke lubie zarowno tradycyjna, jak i w mieszankach. Podczas pobytu w PL zaopatruje sie w takim sklepiku "Czas na herbate". Wole zielona od czarnej, ktora tu pije sie namietnie. Nawet udalo mi sie przekonac do niej tesciowke. Balbinko, bardzo wspolczuje... A sny, to masz rzeczywiscie okropne. Mnie od dziecinstwa przesladuje jeden koszmar, jestem na plazy i nagle na morzu pojawia sie kilkumetrowa fala i zbliza w moim kierunku. Tsunami jak nic... No i od kiedy przezylam w Stambule trzesienie ziemi, to mam obsesje, ale to juz na jawie . Ant, chyle czola, tez bylabym z siebie dumna. Gratuluje tez udanych zakupow. Lisico, przyznaje racje, facetom trzeba glosno, wyraznie i wprost, inaczej niczego sie nie domysla - przynajmniej temu mojemu brakuje takich zdolnosci. Odpowiedz Link Zgłoś
mavikaa Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 25.02.07, 21:50 Jak co dzien czeka mnie nocka wypelniona pobudkami, wiec uciekam choc troche odpoczac. Do jutra ! Dobranoc ! Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 25.02.07, 22:08 Nie no same zdolne dziewczyny na forum Althea nauczyła sie j Meza Maviak tez chyle czola, naprawde Althea jak przezyłaś Ty wypad do kina? Bo ze babcia sobie radziła z Marysia to pewne)) Nie patrzyłaś na zegarek?))i fajnie ze sobie wyszliście Monia zdjec na razie nie zrobie bo nie mam czym ale jak zrobiłam pokaz mody to M zakazał mi w nich jechac na szkolenie)) A co do facetów to faktycznie z nimi trzeba czarno na białym i jeszcze pomału i drukowanymi literami Dziecko poszło samo spac ale z zatrzezeniem ze mam przyjsc bo ona jest chora i ktos ja musi ogrzac Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 25.02.07, 22:09 literowki to moja domena, Maviko przepraszam... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 25.02.07, 22:36 Althea, wy jestescie boscy! I babciom daliscie szanse w wykazaniu się1 niech mają radoche no nie? skoro Maryska taka kochana, to pewnie duzo zajęcia nie miały Mam nadzieję,ze film wam sie podobał! Fantazyjna, te jedne kapcie to tak na zapas czy co? bo przeciez tych nowych nie powinnas zbyt szybko zedrzeć, skoro kazali ci wypoczywac hihi! Mam nadzieje,ze kupiłas trefna make albo proszek był nie ten...albo po prostu w tej euforii cos pokreciłas w przepisie.Ja też poprosze o wiruski optymizmu....ładnie proszę.... Kominek bedzie inny niz wybrałam Zrezygnowalismy z marmurowego szaleństwa, chociaz pewnie bedzie mi przykro...no ale cóż...fachowcy nie chcieli zaśpiewac innej ceny...I odezwał sie w nas instynkt samozachowawczy, bo przed nami jeszcze do kupienia meble, podłoga,karnisz, firany, jakies dodatki...a tu jeszcze przeciez trzeba kase zbierac na maleństwo , bo nic dla niego nie mamy.Mielibysmy prawie cała wyprawkę, gdyby nie moja wredna bratowa ...wydała wszystko, co dostała od mojej siostry( z zastrzeżeniem,że to pozyczka bo na moje dzieciatko to czeka)no bo przeciez według niej my na dziecko nie mielismy szans.Wątpię czy nam sie cos skapnie po brataniczkach, ponieważ ona usilnie stara się zajsc w ciąże, gdy tylko dowiedziała sie o naszym szkrabiku. Maviko, podziwiam cię, chyba nie miałabym odwagi założyć rodzinki tak daleko. Synek cudny...a męzul..jak to mówi monia majtki przez głowę Ant, noz widze ,ze bebel ci nie odpuszcza...i pewnie dlatego ta kospira Super,ze zakupki ci sie udały1 i zastanawiam sie kochana, po co ty musiałas tym facetom udowadniac,że dasz sobie radę....Cała nasza Anula! Córa coraz bardziej do ciebie podobna widoczki cudne! a ja pewnie po założeniu nart zaliczyłabym fikołka...Niech mała szybko sie kuruje. zuza, co u ciebie? misia, dzis sie z męzem usmialismy, jak sobie przypomnielismy twoja Magdusie z kremem na twarzy I gdy widze mego slubnego z pianka na polczkach , zawsze wraca mi ten obrazek. Potwors, miałas przeswietlane płucka?cosik za długo to trwa Matalko, swietnie,ze wekend udany! Lirio, bedziesz mama będziesz! a może trojaczki juz wam sie kroja????W końcu trzy pęcherzyki były! Cytrus ściski! Lisico, mam nadzieje,ze przeziębienie sobie poszlo, a jak nie to goń do lekarza, nie ma żartów. Erguś, hop, hop! Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 25.02.07, 22:44 Ide spać...jakos dziwnie się czuję...gardło drapie czy co?a personel mi zaniemógł i w tym tygodniu siedzę sama...i zgagę mam?ops? co jest grane? Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 25.02.07, 22:11 Potwors, faktycznie to trzeba sprawdzic bo długo Cie to trzyma jakis paskudny wirus czy co?musisz o siebie zadbać Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 25.02.07, 21:45 Melduje sie Bylismy w kinie. Babcie i Marysia sobie poradzily)))) Antus, duzo zdrowka dla Amelki!!! Fajne zakupy zrobilas!!! Ja tez chce! Ale ja ciagle tylko w dresy sie mieszcze. Patwors, kuruj sie biedactwo! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 25.02.07, 22:14 Antuś to chociaż jakiś skromny opis... Tym bardziej po tekście R. Althea super, że wieczór udany))) jestem w ogóle pod wrażniem jak sobie radzisz) Mavikaa, gratuluję! kolejna zdolniacha językowa!!! brawo!!! Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 25.02.07, 22:46 Już nie mogę układać tych pytań, bleeeeeee Idę zaraz spać bo z noska kapie, zapodałam sobie apap, bo głowa rozbolała na maksa Biedne dzieciaczki schorowane ** I mamusie chore też tulę Althea zawsze była dzielna i zawsze miała zdrowe podejście, jako pierwsza po porodzie wróciła na forum i chyba jako pierwsza wyszła do kina, a jako ostatnia latała po mieście. Zarówno Mavikę jak i Altheę podziwiam za zdolności językowe bo toż przecież jakieś "barbarzyńskie" języki, dla mnie totalnie nie do nauczenia ) Ant a Ciebie podziwiam za te umiejętności samochodowe, dobrze że pokazałaś niedowiarkowi facetowi że baba też potrafi koło zmienić. Mój szef miał ostatnio z tym problem hihihi A ja wczoraj kupiłam sobie butki z baty... ale zaszalałam!! Wysokie kozaki ciemnobordowe, czekałam aż je przecenią i się nie doczekałam, kupiłam po normalnej ogromniastej dla mnie cenie. Jak zrobie zdjęcie to wam wyśle Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 25.02.07, 22:54 Lirio dawaj zdjęcie)) jak ja kocham zakupy)) Balbinko już tłumaczę jedne kapcie w stylu klapkowatym do chodzenia po domu, a drugie takie jak wychodzę z kąpieli)) i są śliczne))))) A kominek na pewno będzie śliczny! tak się dopytuję bo u nas już decyzja zapadła i robimy kominek na górze Melbuś, zgaga, drapanie.... nic nie mówię! Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 25.02.07, 22:59 Balbinko wizja trojaczków mnie przeraża, ja nie wiem czy poradziłabym sobie z jednym, a co dopiero z trzema, tym bardziej że moja mama pracuje, to mi nie pomoże, a teściową lubię, ale wolałabym jej dzieci nie powierzać Ale pamiętam że mi się kiedyś śniło że miałam trojaczki, pamiętacie opowiadałam wam że sama sobie robiłam usg, nie wiem czym chyba komputerową myszką jeździłam po brzuchu )))) i oglądałam u siebie na monitorze trzy pęcherze płodowe z dzieciaczkami, ale kiedy to mi sniło, chyba z pół roku temu, albo lepiej Potowrs to rzeczywiście nie ma co czekać na rzowiązanie sprawy, ale z prześwitleniem bym jednak poczekała. Jak pójdziesz do lekarki to powiedz jej że starsz się o dziecko i wolałabyś jakieś bezpieczne leki Dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 25.02.07, 23:00 Monia opisu nie bedzie a to dlatgo ze jak Cie dobrze zachece tym szybciej sie ze mna spotkasz Althea dziewczyny maja racje świetnie sobie radzisz, i pewnie dzieki temu ze jesteś spokojna i Twoje dziecko tez od Ciebie ten spokój czerpieWogóle zdolnicha z Ciebie nowy kraj nowy jezyk studia teraz jako młoda mama wszystko na luzieTylko pozazdrościć No dobra chyba trzeba sie połozyc bo utro w pracy bede nie przytomna, dobrej nocki Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 25.02.07, 23:13 Monia, a wy macie juz cos upatrzonego ? Jaki styl?My chyba taka imitacja kamienia obkleimy, jakies colorado czy coś....juz od dawna na jedna scianke sobie cos takiego upatrzylismy i chyba jakos to sie będzie komponowało...mam taka nadzieję.I wszyscy znajomi, którzy maja kominki, stwierdzili,ze nie warto wyrzucac kasy na bardzo drogi wkład . córa marnotrawna sie pojawiła...a ja czuje niedosyt, bo o mnie znowu zapomniała..i chyba faktycznie jej podpadłam czy co? Bebel, noz ta organizacja...wrrrr pewnie sytudenci tez mysla,ze beda mieli inne zajecia...Trzymam kciuki za pierwsze zajecia, potem juz z górki! Odpowiedz Link Zgłoś
bebell ekhm, ekhm... 25.02.07, 23:03 jestem) zmasowany atak się dziś odbył) dzięki wielkie za troskę Kobiety) u nas dobrze. tylko ja zarobiona jestem na maksa, bo przygotowuję się do zajęc. zaczynam w przyszłym tygodniu. i czytam mase i wybieram teksty dla studentów. no, a żeby było weselej to jak wczoraj siedziałam w czytelni i zastanawiałam się nad ostatnimi zajęciami (czy dac im do dyskusji reforme oświaty w PL czy alternatywna edukacje, konkretnie domowa) to zadzwonili i powiedzieli, ze ja jednak inne zajęcia mam prowadzić. fajnie nie?? i tak troche od poczatku musze zaczac. najgorzej, ze już się przyzwyczaiłam w myśleniu do pewnych rzeczy i juz mi się tak fajnie wszystko ułożyło. a! i jeszcze terminarz mam podły po prostu( nic, to... Ant- zdrowia dla Ameli. I bój się) w tamtym tyg to tez ja ten hol nadwyrężyłam, z pomoca tadzia) miętolił w zebach) Mavika-witaj! fajnie, zes sie postanowiła odezwac) i poprosze o foty of kors. i miło mi, ze lubisz moje posty. naczytasz się ich jeszcze, naczytasz, spoko) i nie dziwie się, ze znasz reguły, w końcu jesteś tu naprawde długo. Lisico-ja się kajam. wyśle, wyśle, tylko jeszcze nie dzisiaj( Potwors-*** i prosze, nie rozkładaj się) Megi-my tez sie pakujemy do twej kieszonki) Pituś-fajnie, ze już jesteś z powrotem. tęskniłam) Monia- Ty juz wiesz co) Jutka-mi tam Toska urody nie zabrała) Tobie jak widac na zdjęciach tez córa odpusciła) Jaania-ślicznie Ci w tej nowej fryzurce) i przytulam... Tatanko-promiennie wyglądasz) Lirio-za foty dzięks wielkie) Kasia-ja tez sobie musze meliskę zakupic. bedziemy się uzalezniac razem! dobra ide poczytac o socjalizacji jeszcze. musze im wybrac kilkanascie stron z bardzo fajnego tekstu. najchetniej dałabym całe 50) no, ale przeciez nie przeczytają tylu... ściskam Was k. ps. i ja o forum myślę tak samo jak monia. dobrze, ze nie piszemy tylko o temperaturach, sluzach itp. tosz bysmy powariowały na dłuższą metę) ps2.Mavika- twój synek jest jeden dzień starszy od Mikiego) prawie blixniaki astralne)) Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: ekhm, ekhm... 25.02.07, 23:17 Bebellku - wreszcie jestes! Zaczynasz od przyszlego tygodnia = jutra??? Niezle Cie wrobili z tymi zajeciami... Dlaczego mieliby 50 stron nie przeczytac?? ulomne jakies czy co? daj im wiecej czasu, ale jak warto, to niech czytaja! Przeswietlenie pluc robilam jakis miesiac temu - na szczescie nic tam nie bylo. Lekarka na szczescie wie, ze sie staramy - stad znowu ten delikatniejszy antybiotyk, ktory najwyrazniej nie dziala. Wrrr. Lirio - badz dzielna! I slij nam butki! Ant tez przysylaj co masz przysylac Balbinko - kominek to moje marzenie! Wazne, ze w ogole bedzie. najwyzej nastepny bedzie taki, jaki sobie wymarzylas... Althea, cos fajnego widzieliscie? Dzielne babcie i Marysienka, ze ladnie sobie poradzily! Marudzia - hop hop!! Melba - niech nie drapie! * Dobranoc, dziewczyny! Mam nadzieje, ze od nowego tygodnia frekwencja bedzie wysoka! Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: ekhm, ekhm... 25.02.07, 23:19 Bebel witaj, ...w zebach?? a czyje one były ?)) No i organizacja powalajaca, mozna nerwa złapac....ale ulozy sie zobaczysz a jak nie to sama poukładasz to pewne Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: ekhm, ekhm... 25.02.07, 23:19 No proszę, proszę kogo ja widzę))) aż miło się na sercu robi))))) Buziaki wielkieDD o przygotowanych materiałach, które są teraz do pewnej częście nie wspomnę! ponieważ zabrakło mi słów na ludzką głupotę! Balbinko nie mam żadnego pomysłu, ale my chyba skorzystamy z architekta, bo chcemy żeby zajął się całym domkiem i potem w miarę wiadomych możliwości będziemy to realizować.... Lisico, spokojnie poczekam na przepis. Zresztą ja mam dla Was obłędny przepis na indyka-rewelacja!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: ekhm, ekhm... 25.02.07, 23:24 już się kładłam spać a tu taka niespodzianka!! Muszę się z Babelkiem przywitać. Ale Potwors ma rację dlaczego nie przeczytają 50 stron?? Student w jeden wieczór jest w stanie a przynajmniej powinien machnąć nawet więcej, ja sama dzisiaj musiałam przeczytać jakieś 60-70 stron coby materiał na jutro odświeżyć Kiedy będziesz miała zajęcia, codziennie?? Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 25.02.07, 23:15 Melduję się na nowym wąteczku . Małe śpi,a my obmyślamy co jutro na obiad zrobić. K. chory, więc jutro będziemy w domku w trójeczkę. Jasiowi dziś pękło wędzidełko pod języczkiem - miał do podcięcia, ale natura sama załatwiła sprawę. Trochę to wyglądało makabrycznie i nieźle się przestraszyliśmy, stało się to podczas karmienia cyckiem, w buzi było trochę krwi, ale szybko przestał płakać i zapomniał o tym i już wszystko dobrze. Może teraz będzie mu się lepiej cycka ciągnęło? Ja ciągle doję laktatorkiem elektrycznym i dzięki temu nie muszę dokarmiać modyfikowanym no i mleczka coraz więcej się ściąga. Jejku, nie wyobrażam sobie teraz, że bym go miała nie karmić piersią, to uzależnia ! Aha, no i kupki nadal sam nie robi - ale po czopku jest kupsko jak chałupsko, aż się z pieluchy wylewa. Dziś jeszcze jak go niosłam do łazienki, żeby umyć pupę, zafajdał mi rękę i pół łazienki . Jejku, nie wiedziałam, że kupka może tak bardzo cieszyć ))! Oj jak ja bym chciała wyjść na dłużej, ale niestety nie mogę odciągnąć aż tyle mleka. Musiała by babcia karmić mieszanką, a narazie wolę takie karmienie jak najbardziej odsunąć w czasie. Choć kto wie, może za chwilę laktacja się rozkręci na tyle, że nie będzie z tym problemu? Poza tym, jak jestem chwilkę bez Dziumbelka już za nim tęsknię... Ja tak samo jak Cytrusia bardzo proszę nie pomijanie mnie przy wysyłce zdjęć - nawet jak nie zawsze zaglądam na forum to pocztę odbieram Cytrusia, Motylki w sygnaturce są superanckie! Śliczne dziewczynki, są naprawdę boskie! Althea, czy dostanę jakaś fotkę Marysi? Chyba czas do łóżeczka, bo snu ciągle brak... Małe budzi się w nocy na ogół dwa razy i rano często już o 6.30 i nie zawsze jeszcze zaśnie Całuski! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 25.02.07, 23:22 Cześć Stokrotko!!!! na pewno wszystko się tak ułoży, że będziesz mogła w najbliższym czasie gdzieś wyskoczyć)) a, że kupa cieszyDDDDD I wiecie co? dzisiaj jak byłam w Arkadii to przechodziłam obok Grycana i tak mi się przypomniało jak się tam latem spotykałyśmy, jak my z Marudzią opylałyśmy po dwa desery, jak kiedyś z Bebelkiem się mijałyśmy w dzikim pędzieP i tak się jakoś rozczuliłam))) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 25.02.07, 23:23 Aaa i Stokrotko, dobrze że sam problem się rozwiązał i Jasia nie będą męczyć Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 25.02.07, 23:34 Hej Kobitki MOje Kochane!!! Zamelduje się tylko, żeby strachu nie było... Miałam dzisiaj więcej czasu Wam poświęcić, ale...pojechaliśmy z P. na zakupy i oddaliśmy pod marketem auto do mycia...po wyjściu okazało się, że panowie musieli wykąpać nasze kluczyki, bo immobilizer nie działał i nie mogliśmy wrócić do domku. Po 4h walki z serwisem za 150zl pewien koleś odpalił nam auto i kazał natychmiast odstawić na warsztat, więc tak tez zrobiliśmy...cała niedziela z głowy... ech... Jutro jade zawieźć papiery do dowodu, więc trzymajcie kciuki cobym dojechała... Późnie trzymajcie kciuki, żebym w przeciągu 3 tyg. nie urodziła... Stokrotko, Cytruś - jeżeli nie dostałyście zdjęć ze spotkanka, to dajcie znać. Niestety zaraz po wysłaniu wyczyściłam skrzynkę i nie mogę sprawdzic do kogo dotarło, ale wysyłałam do wszystkich... Przytulam Wszystkie zakatarzone noski i przesyłam buziaki dla T&T oraz ich cudnej Mamusi!!! Uciekam do łózeczka Dobranoc... Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Bebelku, jak tam Łucja??? 25.02.07, 23:39 J.w. bo ciągle mocno o niej myślę i martwi mnie brak informacji... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 25.02.07, 23:54 Melduję się!! zaraz po napisaniu porannego posta dostałam telefon żeby przyjść do pracy jeśli mogę. No i dopiero skończyłam. Padam ze zmęczenia. Oczka mnie bolą.. ale do was musiałam zaglądnąć!! Mavika - hahaha - loków nigdy nie miałam - wręcz przeciwnie. Moje włosy są proste i sztywne jak druty. a krąglutka mogę jeszcze być ) Kocurku - to aż tak długo jesteście małżeństwem??? a ja myślałam że to my mamy długi staż ) co do świętowania to nie bardzo będzie czas - mężuś pracuje do 18-tej a ja o 18- tej zaczynam więc się mijamy ( Balbinko - nie ma dnia żebym się o to nie modliła... i wciąż mam nadzieję że może w końcu zostanie moja modlitwa wysłuchana: Proście a będzie wam dane. Cytruś - jakie sliczne zdjęcie masz w sygnaturce!! no i ja cię nie pomijam z fotkami!! Boryska dostałaś, tak?? na pocieszenie mogę ci jeszcze kilka wysłać. Antuś - oby Amelka szybko wyzdrowiała!! ooo Bebelek się pojawił!!! jak miło cię znów widzieć!!! Buziaki dla zapracowanej!! I znów dopytuję się o Łucję.. Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 26.02.07, 00:19 Pierwsze nocne karmienie odbebnione a ja jakos nie moge sie zebrac do lozka. Bede tego rano zalowac... Chyba nic dzisiaj nie pisalam (?) ale czytalam. Nie moglam sie jakos w sobie zebrac, no ale teraz jak Bebell sie odezwalal to nareszcie sie poczulam jak w domu. Mam nadzieje ze nasz Ruda Cora Marnotrawna tez wroci... Dziewuszki o wszystkich Waszych problemach mysle (chorobska nie chorobska i inne takie) i trzymam kciuki zeby poszly precz albo sie rozwiazaly. Stokrotko, ja nie rozumiem po co Ty Jasia katujesz czopkami. Zosia tez czasami robi kupe raz na 6 dni ale ja jej daje spokoj - nie chce jej do czopkow przyzwyczajac. Lekarze mowia ze dzieci piersiowe moga robic nawet raz na 2 tyg kupe. Takze ja bym na Twoim miejscu nie meczyla mlodego czlowieka (chyba ze ma zaparcia). No to ide spac. Buzka Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 26.02.07, 00:24 widzę że wszystkie już śpicie no nic to i ja się położę. Dobranoc. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 26.02.07, 00:42 Idę spać i ja. Zasypiam na stojąco. A robiliśmy jeszcze wirtulane zakupy. Spokojnej nocki Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 26.02.07, 04:10 Melduje, ze zyje. Tego co napisalyscie w czasie mojego tygodniowego pobytu w szpitalu to chyba raczej nie nadrobie, reszte przeczytalam ale tak szybko zeby zdazyc zanim mala cvyca bedzie chciala, ze nic nei pamietam. Gratuluje Jutce warkoczykow. Althea co sie z Marysia dzieje, ze operacje musi miec bo ja nie na bierzaco jestem. Mam nadzieje, ze to nic powaznego. Buziaki dla wszystkich chorujacych Forumeki Pocianiatek. Potwors kuruj sie kobieto ile mozna chorowac **** Macie tam jakis sklep z witaminami/ziolkami naturalnymi, moze to by pomoglo. No i nie wiem co jeszcze. U nas troche lepiej. Sutki juz az tak nie bola za to mala jest na etapie power eating czyli je przez 2-2,5h w tm czasie na kazdym cycku po 3 lub 4 razy jest (nie wiem, ze tam sie mleko w takim czasie robi, a robi po widac jak leci i slychac jak lyka) potem spi przez 2h i od poczatku. M. sie dziwi ze takei male moze tyle jesc no ale dziwic sie nei ma czemu bo kupka tyle, ze az strach ) Teraz Fruzia lecy sobei u mnie na klacie i spi, w sumie powinnam ja odlozyc ale i tak spac nie pojde bo chcialam Was poczytac. Patrze sobie jakie fajne minki robi i jak sie przeciaga ten moja Kawalek Nieba. Poczekam az sie obudzi i wtedy pojdziemy razem spac, mam nadzieje ze przynajmniej na 2 godziny. To buziaki dla Was i czekam na nastepne II !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 26.02.07, 07:55 Witajcie jak miło Bebelka zobaczyc A ja zaraz idę do mojej doktorowej....a potem do pracy- i wyglada na to,ze cały tydzień bedzie wesoły , bo moja doktorowa jest chora Monia, proszę mi nic nie insynuować;P ja mam 16 dc i zachowuję wstrzemięźliwość Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 26.02.07, 08:20 Witam na początku nowego tygodnia Bebelek ja wiem ze Ty mnie lubisz i szczególnie dazysz swoją uwagą ale plizzzz daj juz sobie spokój z tymi samochodami, co ?))) Dzisiaj jednego nie mogłam odpalic ale jakos poszło tylko dlatego ze w myślach powiedzialam..." Kachna plizzz ja juz siły nie mam ..."DDD Noc z Mała była z kategori cięzkich....temp u dziecka to spanie z głowy, spała jak Julka Olci na klacie z tym ze jest troszke miedzy nimi róznicy wzrostowo- wagowej)) Olcia, niech sobie Julenka zjada na zdrowie, za jakis czas juz sobie wydłuzy te godziny bez cycula, niech rośnie zdrowo No i praca wzywa Odpowiedz Link Zgłoś
mavikaa Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 26.02.07, 08:25 Mowie dzien dobry i uciekam, bo mama ciagnie mnie na kryty bazar po ostatnie zakupy. W czwartek juz wylatuje, chyba sie zarycze buuuuu... A tak bylo fajnie przez ten miesiac. Ech tam... Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 26.02.07, 09:10 Dzien dobry dziewczeta! fantaisie dawaj indyka! Stokrotko, mam nadzieje, ze juz niedlugo bedzie tak, ze bedziesz mogla sie gdzies choc na chwilke wyrwac! Jasio piekny!i jaki juz duzy! Cytrusku - sliczne te Twoje motylki! Tatanko - wspolczuje przejsc z samochodem... I trzymam kciuki, zebys z dowodem zdazyla! Bebelku, zamelduj nam jeszcze Lucje, co? Olcia - dobrze, ze coraz lepiej Wam idzie z karmieniem, i ze mniej boli! Melba, jak zdrowie?Lepiej? Ant - sciskam, niech Mala zdrowieje! Mavika - milych zakupow! Buziaki dla reszty! Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 26.02.07, 09:16 Mavika nie smutaskuj sie, obiektywnie patrzac duzo na naszym forum podróżniczek a Ty az tak daleko nie jestes wiec moze zlot pocianowy i lody i w Stambule bedąJa wiem ze my to nie Mama ale zawsze coś Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 26.02.07, 09:22 Mavika - nie ma to jak zakupy z mamą. Miłego oglądania i kupowania!! szkoda że mama już musi wracac. Buziaki dla wszystkich!! zaraz muszę lecieć do pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 26.02.07, 09:25 Erga ja powtórze, za duzo sobie bierzesz na głowe, za chwile padniesz, wolniej kobieto wolniej!!!!!!! Buzi i martwie sie o Ciebie ze za duzo pracujesz.... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 26.02.07, 09:36 Skarbeńki kochane - ja wcale tak dużo nie pracuję!! rano lecę na dwie godzinki dobrego spaceru z ulotkami, później basen lub zakupy, następnie siedzę w domku i gotuję conieco dla siebie i małża.I oczywiście zaglądam do was. Dolpiero po południu idę sobie troszkę pojeździć. ale w sumie nawet 8 godzin nie ma w tygodniu (no chyba że zadzwonią bym przyszła wcześniej tak jak wczoraj) więc nie przemęczam się!!! nawet wczoraj małż był nieszczęśliwy że poszłam dużo wcześniej bo nie miał biedak obiadku. i wiecie co? nic sobie nie zrobił tylko zjadł kilka batoników i przyszedł do pracy - nosz ręce mi opadły Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 26.02.07, 09:38 miało być 8 godzin dziennie ) Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 26.02.07, 10:00 Erga- jakbym mojego M widziała( jak mu nie podasz, pod nos nie podetkniesz to sam sobie nic nie zrobi. Puszkę tuńczyka ewentualnie otworzy. Li i jedynie. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 26.02.07, 10:31 Antus, jakos przezylam, ale komurke mialam wlaczona w razie czego i miejscamielismy z brzegu rzedu, zeby nie przeszkadzac za bardzo jakbysmy musieli wyjsc. A ja gupai myslalam, ze krzywde robie mojemu malenkiemu dziecku zostawiajac ja w domu bez cyca. Olcia, ta operacja to nic wielkiego. To taki zabieg kosmetyczny raczej, ale musi byc wykonany pod narkoza, dlatego musimy czekac az mala skonczy 3 miesiace. Powdzenia z karmieniem! Zobaczysz juz niedlugo mala zacznie dluzej spac za jednym razem i jedzenie tez jej szybciej bedzie szlo. Marysi w nocy czasami pol godzinki wystarcza i znowu zasypia. Stokrotko, juz wysylam! Mam nadziej, ze nie masz zapchanej skrzynki i dojdzie. Wysylalam do ciebie maile razem z reszta, ale mialas zapchana skrzynke. Erga, chyba jeszcze nei pisalam, ze to zdjecie Boryska z psem jest boskie! A moj M. by jakies gotowe danie wrzucil do mikforalowki A w ogole to dziekuje Mavice za zdjecia... jeszcze nie widzilam... mam 23 neotworzone maile na skrzynce i nie mam pojecia kiedy do nich zajrze. Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 26.02.07, 10:37 Moj maz radzi sobie w kuchni - i predzej to ja bym wziela sobie jakies byle co do jedzenia. Ale jego brat jak tesciowie wyjezdzaja, (zostawiajac mu pelna lodowke) to wlasnie z tych, co otworza sobie puszke z tunczykiem i w dodatku zjedza go z tej puszki, zeby bron Boze talerza nie zabrudzic... Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 26.02.07, 10:42 potwors-no, oczywiście, że tuńczyk z puszki jest jedzony) Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 26.02.07, 12:15 Czesc Lasencje Bebelku, milo Cie widziec))))))))))) ech wredne zycie z tymi zajeciami Maviko, dzieki za info Bardzo podoba mi sie Wasze podjescie do sprawy religii no i zdolniacha z Ciebie skoro wladasz jezykiem mezowym Szkoda, ze mama wyjezdza... milych zakupow Skoro stronka Ci sie nie otwiera postaram sie przygotowac troche fotek zebys mogla sobie nas poogladac moze za jakis czas uda Ci sie wejsc na nasza stronke. Ant, Tatanko - oby Wasze sny prorocze byly)) Monia, noz pierscionek musial byc przeciez obowiazkowo! widze, ze remoncik sie szykuje Potwors, biedaczku... mam nadzieje, ze szybko sie wykurujesz! Chrumpsie, super, ze sobie podrozujecie Jak znajdziesz chwile to prosimy o jakies fotki z wypraw hehehe, teraz Olcia uwiazanaPPP spoko Olka, niedlugo Julcia przestanie tyle ssac a za jakis czas karmienie bedzie sprawialo tylko przyjemnosc a nie bol Stokrotko, super, ze Jasio sam sobie poradzil z jezyczkiem mam nadzieje, ze z kupkami tez da rade. Moze rzeczywiscie sprobuj nie dawac mu tych czopkow przez jakis czas? Lirio, no nie widzialam Twoich zdjec wczesniej. A moze nie pamietam? No ale takiej laski nie pamietac???????????? niemozliwe no chyba, ze bylo to pod koniec ciazy, wtedy jestem wytlumaczona niestety nie moge otworzyc paczuszki: (((( rozpakujesz? Lisico, jak samopoczucie? Balbinko, wiele prac 'domowych' przed Wami! no ale teraz przynajmniej jestescie zmobilizowani Julcia nam sie rozywdrzyla! Przez ostatnie trzy dni byla praktycznie non-stop na rekach... no chyba, ze spala lub jedlismy. Ten maly skubaniec nie da sie teraz odlozyc! na szczescie temperaturki juz nie ma. Robilismy jej tez badanie moczu dwa razy i wyglada, ze wszystko jest ok. Ma nieliczne bakterie ale to raczej z powodu 'sterylnosci' pobrania. Na wszelki wypadek powotrzymy badanie za kilka dni. aha, za msc o tej porze bede siedziala w pracy((( Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 26.02.07, 12:18 ej, no co jest? gdzie wszystkie jestescie? Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 26.02.07, 12:27 ja jestem i sie witam)))0 Kocurku masz juz spacerowke? Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 26.02.07, 09:48 yo! Antus- przeciez Tadek ma zeby, tylko jeszcze nie wyrżnięte tymi nie wyrzniętymi Ci ten hol memłał)) Tatanko- Wam tez się czesto z tymi samochodami cuda dzieją) ale do Ciebie to jak boga-noga nie docieram) i nic nie uszkadzam) Pitus- Tadek porzucił dobry zwyczaj nie jedzenia w nocy(( buziak) Olcia- Ty się ciesz, że ma co jesc dziewczynka Twa) i buziak dla Was. Lisico-lepiej Ci??? Lirio- ja się zgadzam z Toba generalnie, tylko praksis niestety nie jest tak różowa. Moi studenci dopiero od trzecich zajec wiedza, z żartów nie ma i czytac musza. Na drugie przychodza niczym te czyste tablice) i się dziwią. A ja patrzac im głeboko w oczy wyczytuje imie i nazwisko i bezczelnie pytam:"A Pan, panie X przeczytał na dziś lektury?". wtedy w tych oczach pojawia się ogromne zdziwienie, potem lęk, a potem wzrok jest spuszczany i słyszę cichutkie"nie". Stawiam wtedy nieprzygotowanie do zajec i przypominam, ze można miec li i jedynie jedno. A ponieważ ja szybko zapamiętuję studentów i nie mam problemów ze skojarzeniem twarzy z nazwiskiem i grupa to oni mają mnie za jakiegos cyborga i na ogół przestaja kombinowac. a czytac u mnie musza dużo. zawsze daje minimum dwa (czasem trzy lub cztery) teksty, więc im i tak wychodzi zawsze ok. 50 stron. A na ogół ok. 100. A co) ale potem jak nam sie dyskutuje! ha, malinka) Potwors- zaczynam w weekend. ja prowadze ćwiczenia dla zaocznych. zjazdy co dwa tygodnie sa. i ot skleroza.. k. Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: nowy tydzień... 26.02.07, 09:32 Witam na nowym wątku Nowy tydzień... hm... wczoraj dopadła mnie @... więc do dzieła, zaczynam leczenie. No chyba, że hormony wyjdą jutro źle... Uprasza się więc o trzymanie kciuków jutro, coby te potworki wyszły w normie... Wybieram się za chwilę na uczelnię załatwić b.ważną dla mnie sprawę, potem praca do wieczora Pozdrowiebia dla wszystkich Miłego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: nowy tydzień... 26.02.07, 09:38 Witam sie w nowym tygodniu wyspana i gotowa do walki w urzędach. Antuś - co do nartek napisze później bo lezy mi coś na serduchu, ale napisze Ci, ze mi tez się śnily dwie kreski... Pierwsze dwie u naszej Prezesowej, ale byly i kolejne... Dokladnie pamietam u kogo, ale o nieobecnych mówic nie wypada, więc zachowam tą tajemnice dla siebie! Oj jakbym chciala, zeby mój sen się spelnil Buziaki dl Was na nowy dzień i do zobaczenia wieczorkiem!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: nowy tydzień... 26.02.07, 09:40 hmmm tatanko - ja już chyba wiem czyje kreski ci się śniły skoro piszesz o nieobecnych ))))) Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: nowy tydzień... 26.02.07, 09:43 No własnie szczególnie ze ostatnio tez misie JEJ krechy sniły))) Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: nowy tydzień... 26.02.07, 09:47 Co z tego ze mi się JEJ krechy śnily??? ONA i tak nie chce z nami gadać.... Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: nowy tydzień... 26.02.07, 09:44 boszzzzz. misie- mi się miało być ale to ten pośpiech...)) Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: nowy tydzień... 26.02.07, 09:45 Enterku! Sciskam z powodu @ i trzymam kciuki za badania!! Ega - milej pracy! Tatanko - hmmm, intrygujesz! Ostatnio duzo u nas nieobecnych... Mam nadzieje, ze Twoj sen sie spelni! Ciekawe, czy zgadlam, kogo masz na mysli... Buziaki! Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: nowy tydzień... 26.02.07, 09:48 Uciekam, bo urzędy mi pozamykają jak w takim tepie bede z domku wychodzić!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bebell O Łucji... 26.02.07, 09:57 Maluch wciąż leży w tym inkubatorze( i nie mozna jej nawet dotknąc. Od tej "przeprowadzki" z OIOM-u nie radzi sobie z oddychaniem. Ma spadki saturacji bardzo często. I się dusi biedak. Poza tym tydzień temu nie robili jej punkcji, bo główka się nie powiększała. Nie wiem jak jest teraz, bo dawno nie rozmawiałam z Patrycją. W piątek ważyła już 1600g. Niestety Patrycja nie ma juz mleka i Łusia jest w całości na mieszance. Jutro chyba znów będzie neurochirurg. Ja teraz dzwonię do Patrycji raz w tygodniu, we wtrorki właśnie i dlatego rzadziej Wam o Maleńkiej melduje. dzięki za pamięć k. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Enterku... 26.02.07, 09:59 powodzenia! i na uczelni i z leczeniem)) ściskam Cię kochana. k. Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: Enterku... 26.02.07, 12:29 kciuki zaciśnięte za badanka, za wybró uczelni też Babell ale z ciebie siekiera, ale dobrze, niech się uczą, przecież nie do pubu przychodzą tylko na uczelnie. Tak trzymaj. Chyba też muszę ich trochę przycisnąć bo sie strasznie rozwydrzyli. Szkoda że akurat teraz Tadziu przypomniał sobie o nocnym karmieniu Kocurku wyślę, ale wieczorkeim bo teraz jeszcze w pracy jestem, dzięki za komplementy, ale ty stare zdjęcia widziałaś, sprzed 3-4 lat wtedy miałam 5 kilo mniej i o wiele mniej zmarszczek, te nowsze są w pakunku )) Dobrze że u Łucji sie już płyn nie zbiera i że nie trzeba było robić punkcji, mam nadzieję że tak bedzie dalej i że poprawi się z tym oddychaniem. Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Enterku... 26.02.07, 12:32 Czesc Ane))) Wiesz, caly czas jak bylam w domu to myslalam jak to zorganizowac zeby sie z Toba spotkac, ale nie dalam rady wiec sie nie odzywalam. Ale nastepnym razem juz na pewno)))) A jak wracalam w sobote pociagiem to bedac w S-cu intensywnie o Tobie myslalam. Tak w ogole to super sie nam wracalo pociagiem - lepiej bylo niz samochodem. Cieszy mnie to bo bedziemy sobie mogly czesciej takie wycieczki urzadzac. Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka melduję się 26.02.07, 12:48 Ale tylko na chwilę, bo zaraz gonię do administracji, potem do spółdzielni, do banku i... Nawet nie chce mi się myśleć, co jeszcze mam załatwić, bo pogoda paskudna, wychodzić z domu mi się nie chce, głowa mi pęka od wczoraj (znów się zatoki odzywają). A w dodatku dziś imieniny mojego M., dostał w prezencie odtwarzacz mp3, bo takowy sobie zażyczył, ale już od rana mnie męczy, żeby mu pomóc poprzegrywać płyty na mp3, żeby mógł ich sobie słuchać. A praca leży odłogiem... Postaram się zajrzeć do was późnym wieczorkiem, to może coś poczytam, bo na razie mam raczej mieszankę informacji i już nie pamiętam, co i kogo. Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 26.02.07, 12:35 Dzieńdoberek K. pojechał po małe zakupy, Jasiek trenuje podnoszenie główki a ja piszę Althea, Marysia jest przesłodka! Śliczniusia dziewczynka! Dziękuję za link. Melduję, że dziś była kupa bez żadnej pomocy, sam Jasiek zrobił . A te czopki to tylko czasem mu dawałam, co 2-3 dni - lakarze kazali nawet co drugi dzień dawać. Ale teraz dostaje więcej mleczka, więc powinno być ok i nie będę jakiś czas, zobaczymy co będzie . Kurcze, jakiś apetyt zaczynam mieć niezdrowy, hihi - to pewnie przez ten laktator Buziaczki! Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Stokrotko 26.02.07, 12:39 Dziwnych masz tych lekarzy Stokrotko. Mnie juz kilku mowilo ze mam sie nie martwic. W zasadzie tylko jedna (glupia) kazala pomagac i to tez nie czopkami tylko raczej masowniem brzuszka. Jednej lekarki zapytalam ile mam czekac i mi powiedziala ze tak dlugo jak mi nerwy wytrzymaja a ona osobiscie wytrzymala 8 dni Specyfika trawienia ludzkiego mleka jest taka ze moze sie trawic prawie beresztkowo. Zreszta, Pani Monika na forum Karmienie Piersia powtarza jak mantre ze dzieci piersiowe kupy moga robic z dowolna czestotliwoscia a rekordzista ktorego zna robil raz na 3 tygodnie i mial sie dobrze. A do czopkow mozna dziecko przyzwyczaic. No to tyle w temacie kup po raz ostatni. Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: Stokrotko 26.02.07, 13:00 Kurde, wściec się można jak każdy lekarz mówi co innego. Was to nie denerwuje? Następnym razem pójdziemy znowu do kogoś innego, trzeba znaleźć jakiegoś super pediatrę Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 26.02.07, 12:44 Stokrotko, ten apetyt to pewnie przez to, ze jak Jasio byl mlodszy to nie myslalas zupelnie o jedzeniu - wiec teraz trzeba sobie odbic, nie? Ja tez mam wilczy apetyt i wciagam niemalze wszystko co napatoczy mi sie pod raczke No i fajnie, ze kupka bez wspomagacza byla swoja droga kupka to temat rzeka u mlodych mam Witaj Pitus, nie wiedzialam, ze jestes juz w smierdzacej Wawie spacerowki jeszcze nie mamy. Dzwonilam w zeszlym tyg, bo myslalam, ze moze zly nr tel podalismy - ale okazalo sie, ze jeszcze troszke musimy czekac. Lirio, bede cierpliwie czekac na rozpakowane zdjecia Maviko, mam pare fotek dla Ciebie - jak Julcia da to zaraz cos wysle. Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 26.02.07, 12:49 A ja sobie pojezdzialam Spiritem po sklepie - jest super!!!! I juz sie tez przymierzam do zamowienia ale nie wiem jaki kolor Mysle o kolorach fashion i chyba poszaleje i zamowie zielono-pomaranczowy))) Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 26.02.07, 13:00 Pitus, jak mozesz to rzuc linka do tego wozka. Witaj Yskyerko, ja obstawiam wirusa! bol zatok jest jedna z oznak... no i wymagajacy ten Twoj m. Maviko, kilka fotek polecialo. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Tatanko! imieninowe cmok, cmok:))))) 26.02.07, 13:18 Kochana po prostu bądź szczęśliwa! otoczona miłością i ciepłem!!! a dzisiaj szalej sobie milutko)))) Buziaczki od naszej bandy!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Tatanko! imieninowe cmok, cmok:))))) 26.02.07, 13:23 Tatanko, wszystkiego naj! zeby Twoi chlopcy nosili Cie na rekach!))) a poki co wyglaszcz tam-tama calusy!!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Tatanko! imieninowe cmok, cmok:))))) 26.02.07, 16:03 Tatanko - naj naj naj najlepsze życzenia!!! co by te 43 dni szybko minęły!! szcęścia i miłości!!! i szybkiego wykończenia domku! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 26.02.07, 13:25 Hej w poniedziałek! Pospałam za długo i teraz się nie wyrabiam. Megi, jestem z Wami i modlę się za Alicję!!!! Antuś, to noca upojna mam nadzieję, że dzisiaj będzie lepiej. No a przygody samochodowe to już chyba wyczerpały limit!!!! Potwors, jak się dzisiaj czujesz???????? Kochana weź czymś się powzmacniaj.Przepis wieczorem Enterku, trzymam kciuki!!!!!!!!! nowy cykl nowa nadzieja!!!!!!! Kocurku, strasznie szybko ten czas leci już za miesiąc...ech głupie życie! całuski dla rozpuszczonej Julci Erguś, nie wciskaj nam że mało pracujesz, zwolnij Laska!!!!!! Mavikaa nie smuć się! buziaki dla Ciebie Gdzie Kasia??? Bebelku, nawet nie wiesz jak miło Cię widzieć)) mój też otworzy puszkę tuńczyka i finito Olcia, fajnie że Twoje cycki już przystopowały! Stokrotko, cieszę się że jest coraz lepiej. I faktycznie jacyś dziwni Ci lekarze... Pituś, kolorek zarąbisty, podziel się tym widokiem Tatanko, niezłe przygody samochodowe, mam nadzieję że dzisiaj jest już spokojnie! Modlę się o Łucję!!!!! zresztą i tak robimy to z P. codziennie... Melbuś, a czy ja coś mówięPPP Alteha czyli byliście w tzw. pogotowiu.... buziaki dla Maryśki Lirio jak żyjesz po upojnym pracowitym weekendzie? Nie pamiętam więcej i muszę już iść do roboty. Do wieczorka papa Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 26.02.07, 13:33 Fantaisie co do limitu z samochodami...to Ty mi nic nie mów Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 26.02.07, 13:54 Monia - jeżeli chodzi o pracę to do ciebie mi jeszcze dALEKO ))) I kto to mówi o zwolnieniu tempa. teraz to Ty musisz odpoczywać więcej. No! Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 26.02.07, 13:57 Znowu jak zwykle Monia jest niezawodna!! Tatanko!!! Buziaki imieninowe! *** Stokrotko - rzeczywiscie porazka jakas z tymi lekarzami. Mam nadzieje, ze trafisz w koncu na kogos, komu bedziesz mogla zaufac. Monia, dzieki, czuje sie niezle. Yskyerko, trzymam kciuki za gladkie pozalatwianie wszystkich spraw! Mysle o Megi... Pitus, pokaz nam, jaki wozek sobie upatrzylas. Kasiu - sciski! Buziaki i wracam do pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 26.02.07, 14:35 Tatanki, buziaki imieninowe!!! Stokrotko, u nas to samo co czlowiek to opinia. Spotkalismy sie z tym juz kilka razy, ze co kogos spytalismy to dostawalismy inna rade. Ale co do kupek, to nam mowili to co Pitus pisala, ze moze ich byc kilkanascie a moze byc jedna na kilka dni i kazda sytuacja jest normalna. o ile Jasiek sie jakos strasznie nie meczy z tymi kupkami, to raczej daruj mu te czopki. Marysia ma zsypana buzke. Ma takie czerwone krosteczki z biala koncowka. Same sie pojawiaja i same znikaja i poojawiaja sie w innym miejscu. Polozna twierdz ze to hormonalne. Mam nadziej, ze ma racje i ze to nie jakies uczulenie. Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 26.02.07, 15:27 Althea, Jas tez miał takie krostki. Myślałam, że to jakies uczulenie, ale pediatra powiedział, że to własnie hormony z mojego mleka tak działają . Krostki były jakiś czas i zniknęły, śladu po nich nie ma Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 26.02.07, 15:45 Witam! Melduje sie posłusznie. Stokrociu. fajnie ,ze dzis Jasio nie miał problemów z kupka. I dziwi mnie,ze w szpitalu od razu po urozeniu nie zrobili porzadku z tym języczkimbiedaczek niepotrzebnie sie męczył. Tatanko,Sto lat!!!Niech sie kropek bez bólu urodzi, domek szybko bedzie wykończony..a meżul zawsze kochany..i spełnienia wszystkich marzeń! Fatalnie,ze sprawdzali, czy wasze kluczyki plywają...ale jak serwis to serwis..i samochód i kluczyki musiały byc czyściutkie. Monia, to fajnie,ze bedziecie miali kogos, kto wam wasze gnizdko przeprojektuje.Ja nawet zasięgałam języka..ale u nas to normalnie straszna bieda..musiałabym kogos z Poznania ściągać.I fajnie,ze tak sobie ładnie domek zrobicie kocurku, mała wie, że u mamunci i ojczulka najlepiej I super,ze ci ta ropa z zatok sama schodzi, szybciej wrócisz do zdrowia Co to jest 50 stron hihi na 2 tyg...my mielismy średnio ok 300 dziennie i wszedzie sie łaziło albo z ksiazką, albo z kserówkami..koszmr, bo nikt wtedy nie mówił o szybkim czytaniu.... Mam nadzieję, ze rude szybko do nas wróci Meguniu, przytulam dzis bardzo mocno! U nas znowu pod górkę, noc fatalna, o poranku nawet nie wspomnę.Boli mnie dosłownie wszystko i jakies nastroje nie teges Dobrze,ze za 3 dni wizytka u ginka, to może rozwieje moj paniczny strach.Jeszcze jeden rozdzial pracy przede mną..a termin sie zbliża ...przez ten kominek osiwieję juz nawet pólki nie mam wymarzonej, bo ten kamień, który sobie wybrałam zbyt miekki jest..cokolwiek by to znaczyło..., nagorzej będzie jeśli efekt końcowy nie będzie do przyjęcia, a kieszenie puste pozostana i na to szkaradzieństwo trza będzie patrzec przez wiele lat. E tam..juz nawet po polsku nie umiem zdań układać... Ide leżeć, bo potem znowu beda mnie dusic wyrzuty sumienia. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 26.02.07, 15:52 Stokrotko, balbinko, ja wedzidelko pod jezykiem mam do tej pory. I ono i ja mamy sie swietnie. Czasami tyko dentysci sie boja, ze mnie boli jak mi tam wpychaja odsysacz. Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 26.02.07, 16:04 Balbinko kochana, nie panikuj! Na pewno wszystko jest dobrze!! Sciskam mocno-nie-za-mocno! A jezeli chodzi o kominek, to mimo, ze moze nie bedzie zupelnie taki, jak sobie wymarzylas, tylko trzeba pojsc na jakies kompromisy, to NIE WIERZE, zeby mialo z tego wyjsc jakies szkaradzienstwo! Glowa do gory! Ja dzis jakby troche lepiej i chyba kaszel sie zmniejszyl. jeszcze jutro biore antyb., a w srode ide do lekarki i zobaczymy, czy ewentualnie ten wymaz robic, czy co... Dzieki za wszystkie wyrazy troski! Dzis juz lepiej to widze, ale w weekend bylam bardzo zdolowana. Odpowiedz Link Zgłoś
kasia0606 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 26.02.07, 15:32 Dzien dobry, Olenko kochana duzo zdrowka, szczescia i milosci a w najbliszej przyszlosci latwego i szybkiego Ant wspolczuje Amelce. No dobra, Tobie tez. Trzymam kciuki zeby mala szybko wrocila do zdrowia. A i mam dla Ciebie nowa ksywke "Pani Samochodzik ") I teraz wiemy juz co Bebellek robila w sobote) Balbinko czyli masz pasibrzuszka Ty taka chudzina jestes to mozesz sobie nie zalowac. I przytulam z powodu cioci. Monika ja uwielbiam szpinak od ciazy z Iza, czyli cos w nim musi byc) Moja babcia mi zawsze robila z maslem i jajkiem i powegetowany. Pycha. Witaj moja blizniaczko. Ja tak wlasnie myslam, ze Ci sie zajecia zaczely i pracujesz. Przykro mi ze tak Ci pokrecili zajecia, szczegolnie ze juz sie do nich przygotowlas. Ja studiowlam na kierunku marketing i zarzadzanie. I marketing to nasza szkola robila sobie swietny, ale zarzadzanie to miala do d...y. Potworsik przytulam mocno. A moze popros o zbadanie wymazu z gardla? Moze wtedy latwiej bedzie ustawic leczenie. Yskyerko sto lat dla Twojego Meza!!! Dzieki za zdjecia Maviko. Jestescie sliczna para. Wyslalam nasze. Tatanko dzieki za zdjecia ze spotkania. Pierwszy raz widziala Nike i Ole. Ale laski jestescie. Jaaniu zadroszcze grzywki, lubie takie , ale nie mam odwagi tak sie obciac. No na tych zdjeciach widac Tatanko zes ciezarna. Wreszcie lece, musze wyjsc z domu bo juz mnie bierze. Calusy dla wszystkich Pa kaska Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 26.02.07, 16:02 tak wogóle to ja tu cały czas jestem i podczytuję - to info dla tych które uważają że się przepracowuję. Gotuję obiadek i w przerwie wpadam do was podczytać. Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 26.02.07, 16:27 Tatanko, buziaki**** Megi****** A wozek chce taki, tylko ze zamiast rozowego w kwiatki bedzie pomaranczowy nie w kwaiatki. Choc przyznam sie ze nad takim zestawieniem myslalam, ale chyba mimo wszystko jest zbyt ekstrawaganckie? Jak myslicie? Ale sam wozek jezdzi REWELACYJNIE. No, oto ON: Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 26.02.07, 16:31 No i zamiast tej miekkiej gondoli ktora jest w srodku ja bede miala takie okrycie na nogi-spiworek. I wiecie, coraz bardziej mi sie ten rozowy podoba:- ))) Ja znalazlam to zdjecie to pomyslalam sobie ze zestawienie conajmniej szkaradne, ale juz tyle razy na nie patrzylam ze zaczyna mi sie podobac, tym bardziej ze ten rozowy material na zywo jest calkiem mily. Kurcze nie wiem, odbilo mi na stare lata. Ale chce zeby nas bylo z daleka widac zeby nas nikt nie rozjechal. No i zawsze mozna byloby wyrzucic to rozowe badziewie i wtedy zostanie normalna zielona spacerowka. Hmmm. Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 26.02.07, 16:33 A M. mysli ze zwariowalam ale tak go zameczam tym tematem ze juz nie chce wspolpracowac. Was do tej pory oszczedzalam ale doigralyscie sie))) Powiedzcie szybko co myslicie bo juz zamowilam zielono pomaranczowy ale jeszcze moge cos zmienic jutro. Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 26.02.07, 16:34 Kocurku, buziak dla Was. SZybko ten czas leci Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 26.02.07, 16:38 Potwors, kuruj sie kochana bo juz sama nie wiem co z Toba jest. Ile mozna byc chora??? Balbinko, luz. DZiec jest zdrowy a kominek rzecz nabyta. Nawet jakby sie okazalo ze nie bedzie taki jak sobie wymarzylas no to co? Bedziesz sie denerwowac za kazdym razem jak na niego spojrzysz?**** Althea, mam nadzieje ze to hormony. Juz wystarczy alergicznych pocianiatek. Ja ostatnio przetestowalam mleko sojowe. Tez niewypal Ciekawe jak smakowalaby kawa z Nutramigenem albo Bebilonem Pepti? Olcia, nie martw sie, bedzie lepiej. Pamietam jak dzis jak mi to Kocurek przez telefon klarowala ze jeszcze bedzie lepiej)) Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 26.02.07, 16:39 Ide bo nie bede sama do siebie gadac. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 26.02.07, 19:35 Tatanko, buziole i samych szczesliwości Kasiu, no dzieki )))) Monia, ja nie wiem czy jest to jeszcze mozliwe ale jak bedziecie przebudowywac domek to on bedzie jeszcze ładniejszyi teraz pewnie z M jak siadziemy u Was to tak z rozdziawionymi gebami bedziemy siedziec......tydzien Balbinko, ja tez nie wiem jak kamien moze byc miekki)))i uda wam sie zobaczysz i juz niedlugo usiadziecie przed pieknym kominkiem Pitus jak Ci sie podoba bierz i juzja tam lubie odwazne kolory I masz fantazje kawa z bebilonem pepti)))ja tego na odległosc nawet nie mogłam wachac)) Z dzieckeim duzo lepiej, jednak moj sposob leczenia odnosi skutek, a robie tak zbijam temp tylko jak przekracza 38,5, daje syrop wlasnej roboty z cebuli miodu czosnku i cytryny, i syropek rutinacea z dodatkowa wit C w kroplach i smarowanko i spie z Mała i nakrywam nakrywam zeby sie wygrzała i spociła i prosze dzisiaj juz duzo lepiej nawet solidny obiad juz zjadłai lata jak mały przecinaczek, az na sercu lepiej Ide uskutecznic kapiel Małej Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Tatanko... 26.02.07, 16:39 kisy imieninowe) pitus-podoba mi się, zielono-różowy cudny)) tylko ja bym patrzyła perspektywicznie:czy nie będzie Ci się tym wózkiem głupio jeździło jak w środku bedzie siedział Staś))??? no, chyba, ze opylisz go po Zośce) a a propos głupio jeździło: Tadek wyrósł już ze swojego kombinezonu, a ja stwierdziłam, że nie ma sensu na miesiąc kupować nowego i zakładam mu kombinezon Tośki, różowy intensywnie w kwiatki i serduszka... i normalnie mnie trzęsie jak mu to wkładam, takie babskie wdzianko i meczy mnie to strasznie. W mnie dziś pocieszał, że Tadek nawet w takim kombinezonie wygląda męsko) Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Tatanko... 26.02.07, 16:51 Podoba Ci sie naprawde????? No to ja moze zmienie (bo ja juz po ciuchu sie balam ze zwariowalam). Wiesz, przyznam Ci sie szczerze ze ja wlasnie z mysla o Stasiu chce zamowic pomaranczowy bez kwiatkow. Ale tak soebie teraz mysle ze moze to nie bedzie Stas tylko jakas inna mala dama a Stas bedzie trzeci a inna mala dama zajezdzi wozek albo mi go ukradna? I ja sie bede niepotrzebnie ograniczac? A jezeli bylby to Stas to myslalam ze albe sprzedam torbe i spiworek i parasolke (bo to byloby rozowe) i kupie chlopu jakies w innym kolorze. Albo bede ludziom mowic ze to Stasia Czekam na inne opinie. Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Tatanko... 26.02.07, 16:55 Wyobrazam sobie Tadzia w tym kombinezonie Zoska z kolei jezdzi w granatowum, po swoim kuzynie. Ona z kolei wyglada jak chlopiec. Choc zgadzam sie ze latwiej ubieraz dziewczynke w ubranka po chlopcu niz na odwrot. A chcesz moze dla Tadzia kurteczke Next chlopieca, w takim wojskowym kolorze? Jest bardzo ladna (3-6 m) a ja nie znajduje dla niej uzytku i nie sadze zeby Zosia ja nosila. Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 łobuziak :) 26.02.07, 17:06 img138.imageshack.us/img138/1756/ggpc8.jpg img147.imageshack.us/img147/2433/gg2cp8.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Tatanko... 26.02.07, 17:15 Pituś- to może się zamienimy na kombinezony?????)))a z tymi ograniczeniami to masz rację) ze mnie taka praktyczna natura wyłazi) Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Tatanko... 26.02.07, 17:18 I ja tez (niestety albo stety) jestem taka praktyczna. Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Tatanko... 26.02.07, 17:23 O matko, zamiast napisac jeden porzadny post to zasmiecam dzis forum. Juz koncze, obiecuje Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Tatanko... 26.02.07, 17:59 hehehe, tym razem to Pitus sama do siebie pisze)) Pitus, czy Ty wiesz, ze ja przez ten katar to jakies zacmienie mialam jak napisalas, ze Spiritem jezdzilas...????... chyba ten coraz bardziej lejacy katar przycmil moja blyskotliwosc;PPPPPP no i tak ogladam sobie to zdjecie i mysle: 'motyla noga - toz to taki sam model jak nasz, tylko kolory inne')) Mi osobiscie kolory sie b.podobaja! ale poniewaz jestem b.b.b.b. praktyczna zamowilismy inne kolory, wlasnie ze wzgledu na przyszlosciowego Dawidka i potwierdzam, super sie jezdzi ta karoca)) o rany, czuje sie jakbym zaraz miala zejsc z tego swiata... jakbym sie nie pojawiala to wiecie... Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Tatanko... 26.02.07, 18:08 Lalisiu, lobuziak superkowy Pitus, a jeszcze zapytam - bylas w swiecie dziecka czy gdzis indziej? aha, i my tez okrycie na nogi zamowilismy + parasolke. I nie bedziemy miec hamulca recznego ze wzgledu na mozliwosc umocowania dostawki na starsze dziecko (Julcie) w przyszlosci. Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: oby do wiosny... 26.02.07, 18:10 tylko co mi z tego jak w pare dni potem do pracy trzeba isc... Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: oby do wiosny... 26.02.07, 18:11 no dobra, czas spadywac stad skoro nikogo nie ma... Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: oby do wiosny... 26.02.07, 18:15 ja chce hamulec reczny, nie pomyslalam o tym ze to moze byc problem jak sie bedzie mocowalo dostawke. ciekawe czy to sie da zdemontowac??? Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: oby do wiosny... 26.02.07, 18:20 ogladalam w swiecie dziecka ale zamowie w piotrusiu panu. daja 9% rabatu. no i czeka sie 10-12 dni a slyszalam jak w swiecie dziecka mowili komus ze bedzie czekal miesiac. a Wy gdzie zamowiliscie? jak bylam w domu to ten drugi tydzien Zosia jezdzila spacerowka (Quinny). Z racji tego ze mialam w planach powrot pociagiem dalam M. wozek jak wracal a sama pozyczylam spacerowke rozkladana na plasko od kolezanki. Zosi sie bardzo podobalo))) wiec oby do wiosny i sie przesiadziemy, nad morze juz gondoli nie wezme. Odpowiedz Link Zgłoś
mavikaa A niech to!! 26.02.07, 18:38 Ukradli mi torbe!! Na tym cholernym bazarze ukradli mi torbe!! Wszystkie dokumenty i tureckie i polskie, bo ostatnio byly mi potrzebne, a pozniej zapomnialam wyjac, karte kredytowa, karty ubezpieczeniowe itp. Do tego pieluchy i jedzenie Emiska, bo nosze wszystko razem w jednej duzej torbie. I jeszcze aparat fotograficzny. Nosz kurna! Tyle czeka mnie latania za nowymi dokumentami. Cale szczescie, ze postanowilam dzis nosic telefon w kieszeni. Maz stale mnie ochrzania, ze nie slysze telefonu, wiec dla swietego spokoju wsadzilam go w kieszen. Normalnie wscieklosc mi sie miesza z rozpacza. Ludze sie, ze moze ktos znajdzie i odesle te dokumenty. Ale nasmecilam. Teraz ide Was poczytac. Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: A niech to!! 26.02.07, 18:45 Mavika, a to pech!... mam nadzieje, ze szybko uda Ci sie odtworzyc dokumenty! Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: A niech to!! 26.02.07, 19:03 Pitus, nie ten rozowy!!!!! Ten zielony kolorek jest super, ale ten rozowy... Napisz mi jaka masz poduszke do karmienia!!!!!!! Kocurku, sol do nosa i nie dawaj sie chorobie! Potwors, sciski! oby bylo juz tylko lepiej! Mavika, oj pech! Mam nadziej, ze dokumenty sie znajda! Balbinko, wszystko jest dobrze!!! Nie martw sie na zapas, prosze cie! Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: oby do wiosny... 26.02.07, 18:50 Pitus, my zamowilismy w swiecie dziecka. No i czekamy msc. Poniewaz dostalismy 10% rabatu (mamy karte na 8%, ale zawsze negocjujemy przy wiekszych zakupach - np. na mebelki i wiele innych rzeczy 12%) postanowilismy zamowic w swiecie dziecka. W Piotrusiu tez dawali nam duzy rabat ale w rezultacie wychodzilo mniej wiecej na to samo. A z tym czekaniem, to tez mnie zastanawialo dlaczego w piotrusiu tylko 2tyg... Nam narazie i tak sie nie spieszby, bo siedzimy w domu... a z tym hamulcem to jest tak, ze jak sie zdecydujesz go miec - to utna kawalek preta w stelazu. Ten pret jest niezbedny przy mocowaniu tej dostawki! wiec uwazaj... w swiecie dziecka gadalismy z super gosciem, ktory wiedzial na temat tych wozkow praktycznie wszystko - min. dlatego zdecydowalismy sie tam kupic... jakby co zawsze mozesz uderzyc do goscia Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: oby do wiosny... 26.02.07, 19:42 Mavika i ja licze ze moze Ci je odesla....pech....a co wyrwali Ci ? czy gdzies postawiłaś?i faktcznie jezeli nie to sporo czasu Cie bedzie kosztowalo ponowne ich wyrabianie.....jak ostatnio mojemu M ukradli wszystko to znalazły sie na śmietniku i nastepnego dnia znalazca znalazł w portfelu wizytowke M i zadzwonił i oddał Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: oby do wiosny... 26.02.07, 19:45 Pitus przyzałam i naprawde lubie takie kolorki wesoło i tak nietypowo Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: oby do wiosny... 26.02.07, 19:46 Witam. Mavika strasznie mi przykro z powodu torby, takie rzeczy sa bardzo upierdliwe. O Lusi pamietam i trzymam kciuki. Balbinko meliskie prosze sobie zapodac a jak sie za bardzo denerwujesz to zadzwon do gina o wczesniejsza wizyte, na pewno rozumie Twoje obawy. Pitus a daj zdjecie z pomaranczowym kolorkiem. Althea ja mam taka poduszke do karmienia, i o takiej tez chyba pisala Pitu Fnka. www.target.com/gp/detail.html/ref=br_1_4/601-2380306-6603318? ie=UTF8&frombrowse=1&asin=B0007LXWG6 Tylko ona musi byc dobrej jakosc bo jak kupisz taka miekka to jest nie teges. Jak tam nasze nowe ciezarowki sie czuja?? Kto nastepny testuje? Julce wczoraj pepowina odpadla no i mam pytanie. Czy po odpadnieciu to powinien pepuszek byc juz taki ladny, czysty czy jescze troche strupka jest ok? Ja myje Julce glowke nie przy myciu cialka, tylko wczesniej przy zlewie myjka i dzisiaj jak weszlam z nia na reku do lazienki to bylam bez bluzki i stanika, z przerazeniem stwierdzilam, ze jej glowka to nawet nie 1/3 mojej piersi. Normalnie wymiona mam. Stokrotka ja Ci z checia oddam pare kupek Julki dla Jasia, chcesz?? ) Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: oby do wiosny... 26.02.07, 19:49 link jeszcze raz www.target.com/gp/detail.html/ref=br_1_7/601-2380306- 6603318?ie=UTF8&frombrowse=1&asin=B0007LXWG6 Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re:Althea link nie chce dzialac ale... 26.02.07, 19:50 wejdz na www.target.com i w search wpisz Boppy. Odpowiedz Link Zgłoś
mavikaa Re: oby do wiosny... 26.02.07, 20:04 Tatanko, wszystkiego naj naj naj ! Zyczenia imieninowe takze dla Yskyerkowego meza . Althea, Emirhan tez mial takie krostki, zniknely bez sladu. Balbinko, nie denerwuj sie, z dzitkiem na pewno ok, a kominek - super sprawa. Tez chce! W ogole fajnie macie z tym budowaniem, kupowaniem i urzadzaniem domkow. My stale na wynajmowanym, co prawda duze, bo 130m kw, ale nic nie jest tak jak bym chciala. Mam nadzieje, ze to sie wkrotce zmieni. Ant, jak samopoczucie Amelki? Juz lepiej? Melba, jak gardlo? Potwors, maz radzacy sobie w kuchni to godne pozazdroszczenia, moj odwiedza to pomieszczenie tylko kiedy wklada brudne naczynia do zlewu . Enterku, kciuki bede trzymane. Modle sie za Lucje, zeby juz bylo tylko lepiej - musi byc. A ten turecki to nie jest taki zly. Na poczatku wydawal mi sie taki jakis belkotliwy, a teraz brzmi mi w uszach jak melodia . Naprawde mi sie spodobal. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: oby do wiosny... 26.02.07, 20:56 nie wiem dlaczego ale wskoczyło mi wyzej niz chciałam to daje jeszcze raz...Tatanko, buziole i samych szczesliwości Kasiu, no dzieki )))) Monia, ja nie wiem czy jest to jeszcze mozliwe ale jak bedziecie przebudowywac domek to on bedzie jeszcze ładniejszyi teraz pewnie z M jak siadziemy u Was to tak z rozdziawionymi gebami bedziemy siedziec......tydzien Balbinko, ja tez nie wiem jak kamien moze byc miekki)))i uda wam sie zobaczysz i juz niedlugo usiadziecie przed pieknym kominkiem Pitus jak Ci sie podoba bierz i juzja tam lubie odwazne kolory I masz fantazje kawa z bebilonem pepti)))ja tego na odległosc nawet nie mogłam wachac)) Z dzieckeim duzo lepiej, jednak moj sposob leczenia odnosi skutek, a robie tak zbijam temp tylko jak przekracza 38,5, daje syrop wlasnej roboty z cebuli miodu czosnku i cytryny, i syropek rutinacea z dodatkowa wit C w kroplach i smarowanko i spie z Mała i nakrywam nakrywam zeby sie wygrzała i spociła i prosze dzisiaj juz duzo lepiej nawet solidny obiad juz zjadłai lata jak mały przecinaczek, az na sercu lepiej Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: oby do wiosny... 26.02.07, 21:00 Mavika ja nie mówię że turecki jest brzydki, ale wydaje mi się że jest bardzo trudny, bo to nie taki tam angielski, czy niemiecki I bardzo współczuję z powodu kradzieży, masz teraz dużo załatwiania, a kasy dużo Ci ukradli?? I wszystkie naj naj naj dla Tatanki i Yskierkowego M ** Pituś ja też o tobie myślałam, tym bardziej że wiedziałam że jesteś w pobliżu, ale nie bardzo chciałam Ci przeszkadzać - tak rzadko jesteś z rodzicami, poza tym ja też troche zagoniona jestem, ale teraz jak będziesz częściej jeździła pociągiem do domku to może w końcu się spotkamy ) A fajnie mamy z tym sosnowcem, wiocha ale intercity się zatrzymuje )) Lalisiu amelka słodka i rzeczywiście łobuziak mały ) Kocurku zdjęcia wysłane Balbinko leż kochana, ale nic się nie martw, wszystko z będzie ok Stokrociu, Kocurek ma rację kupki to temat rzeka dla młodych mam, a każda ma inną teorię na nie Pozdrawiam całą rodzinkę z Pocianowa, ale wybaczcie, nawet jeszcze wszystkiego nie doczytałam, tylko tak wyrywkowo, muszę spadać do książek Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: oby do wiosny... 26.02.07, 21:04 Olcia czy ja mogę dostać julcię na zdjęciach, bo ja jeszcze nie dostałam plizzzzzzzz Wiesz ja chyba chciałabym mieć takie wymiona, bo od zawsze mam menisk wklęsły Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: Re lirio poszlo n/t 26.02.07, 21:28 halooo dziewczeta, co u was? Olcia, Althea, jak male? a propos dzieci - Olcia, czy ja w koncu ujrze Julcie czy nie bedzie mi dane.... Fantaisie, jak sie czujesz? kiedy wizyta u doktorka??? poza tym co u was dziewczynki? Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Re lirio poszlo n/t 26.02.07, 21:29 Zdrowy rozsadek zwyciezyl i bedzie pomaranczowy Bez kwiatkow I tak bedzie odwaznie))) Zdjecie zrobie jak dostane. Kocurku, dzieki za info o hamulcu. Zalamalabym sie gdyby sie okazalo ze przez to nie moge dokupic pick-upa. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Witam się wieczornie... 26.02.07, 21:39 i będzie krótko i egoistycznie, jak zwykle, bo zrąbanam strasznie-własnie weszłam do domu... Czeka mnie dalsze leczenie-ciąża najwcześniej za 3 cykle, o ile tym razem będzie dobrze.Mam ustawione inne leki.No i dobrze. Spróbuję przeczytać, co nastukałyście... Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Witam się wieczornie... 26.02.07, 21:48 Smutny dzień dzisiaj...Megi************** Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: Re lirio poszlo n/t 26.02.07, 21:33 dzięki!! jaka ona była kruszynka, nie dziwię się że mówisz "wymiona" jak porównujesz do jej główki, twój mąż ma kciuk dwa razy większy niż jej dłoń ;0 ale widzę że twój mąż luzak w szpitalu chyba zbytnio się nie stresował I jak męsko wygląda z tą kruszynką na jednej ręce A ty jak ładnie po porodzie wyglądałaś, jednak cc ma swoje plusy Buziaki dla całej pięknej rodzinki Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Re lirio poszlo n/t 26.02.07, 21:52 Pitus- a jednak praktycyzm wygrał(( a jeśli chodzi o kurteczkę, to my generalnie bardzo chętnie, tylko Tadek nosi juz 74(( więc chyba nam się za bardzo nie nada... Melba-dobrze,że jest jakis plan. ściskam. słucham Miastomanii Marysi Peszek. I im wiecej słucham tym bardziej mi się podoba. Taka babska płyta... k. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Tatanko!!!!Milion kissów i najlepsze zyczenia:) 26.02.07, 21:56 Bebell, u mnie chwilowo rządzi "Nie mam czasu na seks"...jakie to prawdziweDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Cytrusowa zaraz pojdzie link. 26.02.07, 22:02 trzeba bylo krzyczec do dziewczyn, jest pozwolenie na rozsylanie miedzy soba ale nie po obcych. Dzieki Lirio, on ja tak trzymal bo chcial zeby napis na koszulce bylo widac a ja sie balam, ze ja upusci. Melba to dobrze, ze plan jest i masz sie czego trzymac. Cytrus mala wlasnie na cycku wisi i juz nie wiem ktora z kolei kupku robi. A jak tak Twoje Motyle? Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Wieczorkiem:) 26.02.07, 22:08 Hej Słonka!!!! Dzięki za zdjęcia)) super!!!! świetnie Jaaniu wyglądasz! Najlepszego dla Twojego męża Yskyerko!!!! Melbuś, a jakieś szczegóły???? Pituś, wózek czad)))) ale rozumiem że pomarańczowy też rewela))) Kocurku, mam nadzieję że nie zeszłaś!!!! Gdzie ta cholerna wiosna????????????????? Mavikaa, mam nadzieję że zwrócą, podrzucą..... trzymaj się!!!! Jeśli to jest ten wielki bazar w Stambule, to tam mnie chcieli ukraść i mama w ostatniej chwili mnie złapała.... Ant zapraszam)) i na tydzień))) ale zmiany zapowiadają się fajnie, tylko na pewno za jednym pociągnięciem tego nie zrobimy, po pierwsze możliwości finansowe, a po drugie nie damy rady w tym mieszkać.... więc będzie stopniowo! Balbinko, no coś Ty! na pewno nie jest tak tragicznie! I staraj się nie denerwować!!!!! Bebelku, Tadzik zawsze będzie męski))) Cytruś, przede mną kolejne badanie progesteronu i zobaczymy co dalej, wg moich nędznych obliczeń to jest 6tc ale chyba coś knocę.... Docent nie jest zwolennikiem szybkiego usg, ale pewnie jakoś się ze mną umówi. Z objawów to wieczorem mnie solidnie muli od wczoraj wieczorem mam tak bolesne cycki, że nigdy w życiu nie przypuszczałam że tak mogą te wymiona boleć!!!! z każdej strony!!!! nawet cholera od spodu!!!! zapowiedziałam nawet P. wczoraj w nocy, że jak mnie dotknie to wyrwę mu jaja, i szczerze mówiać kiepsko się spało. Mam wrażenie, że je zaraz rozsadzi. Mam wzdęty brzuch i o zgrozo ciasno mi w ciuchach, niech mi ktoś powie po jaką cholerę kupuję takie obcisłe ciuchy???? bez komentarza! no i te syfyPP Idę dalej czytać.... Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Tatanko!!!!Milion kissów i najlepsze zyczeni 26.02.07, 22:12 Melba- u nas "nie mam czasu na seks" rządzi od kilku miesięcy. W jak wróci z pracy pada na łóżko jak kłoda, zasypia w 1/2 sekundy, wstaje po 4-5 godzinach i znów do roboty... i tak w kółko... czekam na lato, może będzie lepiejPPP Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Tatanko!!!!Milion kissów i najlepsze zyczeni 26.02.07, 22:16 a dziś przyznałam się do pewnego marzenia mojemu mężowi) Wam tez sie przyznam, a co! chciałabym miec takiego platonicznego absztyfikanta, który by mi takie eksluzywne czekoladki przysylał)ale takie bardzo, bardzo eksluzywne) te czekoladki) Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Tatanko!!!!Milion kissów i najlepsze zyczeni 26.02.07, 22:17 Bebell, te czekoladki jako substytut seksu?;DDDDDDDDDDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Bebelku!!! 26.02.07, 22:18 Obiecuję, że jak wrócę z Bydgoszczy to jadę do Ciebie z ekskluzywnymi czekoladkami!!!! czy masz jakieś szczególne upodobania... Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Bebelku!!! 26.02.07, 22:20 Monia, ty chcesz za tego absztyfikanta robić?chyba płeć nie ta;PPPP Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Bebelku!!! 26.02.07, 22:21 A co tamPP jakoś się utajnięPP tylko gorzej z wymionamiDDD Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Bebelku!!! 26.02.07, 22:22 tia, poudawaj wysokiego bruneta...juz to widzę;DDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Bebelku!!! 26.02.07, 22:24 Melba jesteś niezawodnaDDD wysoki brunet))) z wielką klatą(bez skojarzeń) Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Bebelku!!! 26.02.07, 22:30 Monia- wpadaj) obiecuję wymion nie tykac) melba- a skad wiesz??PPPP Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Bebelku!!! 26.02.07, 22:32 Dobra umowa stoi)) tylko proszę o precyzję czekoladkową))) Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Bebelku!!! 26.02.07, 22:35 nie lubię marcepana/marcepanu???? poza tym wiesz, takie z alkoholem w środku sa pyszne)) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Indor do jedzenia:))) 26.02.07, 22:31 700g filetów z piersi indyka sok z cytryny sos sojowy sół, pieprz 2 łyżki mąki 4 łyżki masła 8 plasterków ananasa 8 plasterków sera żółtego 1 kieliszek wiśniówki 4 łyżki borówki lub żurawiny natka, szczypiorek Mięso opłukać, osuszyć, pokroić na 8 plastrów, lekko rozbić. Skropić cytryną i sosem sojowym(ja nie miałam). Oprószyć solą i pieprzem, mąką i na rozgrzanym maśle obsmażyć po 3min z każdej strony. Żaroodporne naczynie wysmarować masłem i ułożyć filety, na kązdym położyć plaster ananasa, polać wiśniówką i przykryć serem. Wierzch posypać borówkami. Wstawić do piekarnika o temp.200st i zapiekać przez 10min. Posypać natką lub szczypiorkiem. Smacznego! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Indor do jedzenia:))) 26.02.07, 22:41 A jaki dobry)))) a te czekoladki to czekoladki czy czekolada??? ale napisałam... Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Indor do jedzenia:))) 26.02.07, 22:46 Monia- czekoladki, takie małe i takie pyszne)) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Indor do jedzenia:))) 26.02.07, 22:49 Dobra)) wszystko już wiem))) Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Indor do jedzenia:))) 26.02.07, 22:50 indor wygląda super...ide spac...dobranoc... Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Indor do jedzenia:))) 26.02.07, 23:23 Kurcze no dziewczyny i co ja mam zrobic z tym wozkiem???? Spac przez to nie bede bo juz dzis zamowilam pomaranczowy i do jutra 11 moge zmienic. Monia, teraz mnie znowu zachwialas w moim postanowieniu. Ja wiem ze ten rozowy jest na swoj sposob ohydny ale... Bebellku, przymierzycie kurteczke i moze sie nada. Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Indor do jedzenia:))) 26.02.07, 23:23 Ktos musi podjac za mnie dezyzje bo M. mnie z domu wywali! Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Indor do jedzenia:))) 26.02.07, 23:27 Mi się ten różowy baaardzo podoba)) choć oczywista na swój sposób jest ohydny) Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Indor do jedzenia:))) 26.02.07, 23:28 no to moze kupie taki ohydny, co tam wiesz, do tego polaczenia natchnela mnie Tosia jak bylysmy na spacerze to miala zielony kombinezon i rozowe buty Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Indor do jedzenia:))) 26.02.07, 23:29 i czadersko to wygladalo))) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Indor do jedzenia:))) 26.02.07, 23:30 Pituś! 1. różowy jest super dla Zośki)) dla Stasia tak sobie 2. ja bym brała róż, ale dlatego że wiem jaka jestem głupia i że jak będzie Staś to zobaczę boski w rakiety na zielonym wściekłym kolorze)) 3. byłam zawsze mało oszczędna.... ale nie wiem czy to jest argument a tym bardziej jak coś mi się podoba.... Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Indor do jedzenia:))) 26.02.07, 23:39 Monia- ty mało oszczedna???PPP Pituś- no, właśnie czadersko wyglada) poza tym zawsze możesz potem sprzedac. Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Indor do jedzenia:))) 26.02.07, 23:43 Postanowione! jestescie kochane Ja tez jestem glupia Althea, jak przyjedziesz to wezme sama spacerowke, torbe i spiworek zostawie w domu Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Indor do jedzenia:))) 26.02.07, 23:43 Bebelku no jakoś takDDDD A może uda się wmienić tylko te różowe dodatki??? albo dobra metoda, poszukać czegoś kompletnie innego)) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Indor do jedzenia:))) 26.02.07, 23:44 No i dobra!!!! deyzja podjęta)) może ja od Ciebie odkupięDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Indor do jedzenia:))) 26.02.07, 23:45 no, albo jaPPP dla Misianki)) bo my nasz po tadku puszczamy w swiat... Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Indor do jedzenia:))) 26.02.07, 23:46 To moge isc spac, dobranoc. Babka ze sklepu sie zalamie, juz jej dzis dwa maile napisalam w tej sprawie, z czego ostatni godzine temu ze na pewno pomaranczowy Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Indor do jedzenia:))) 26.02.07, 23:46 oddalam się) kierunek łóżko... uzależniłam sie od tej Miastomanii)) kolorowych k. Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Indor do jedzenia:))) 26.02.07, 23:44 Bedzie mozna wymienic rozowe dodatki. Np. na blekitne Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Indor do jedzenia:))) 26.02.07, 23:52 Błękitne!!!! szał)) też idę spać dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Indor do jedzenia:))) 26.02.07, 23:55 wróciłam z pracy i pijępyszne zimne piwko. Widzę że dyskusje wózkowe były - chciałabym zobaczyć to połączenie pomarańczowego z zielonym - chyba bardziej by do mnie przemówił Mavika - a to pech z tą torbą!! jakto się stało?? wyrwał ci ją ktoś czy położyłaś gdzieś??? oby znalazły się dokumenty. I Lalisi rozrabiaka fajna!! I jak miło znów Bebelka widzieć DDD Balbinko-proszę mi się tu nie zamartwiać!!! z maleństwem wszystko OK!!!!!! A mnie już brzuch boli (( Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 27.02.07, 00:05 no tak - ja przyszłam to wszytskie pouciekały. To pewnie i ja muszę.. bo sama do siebie nie będę pisała. dobranoc. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 27.02.07, 00:10 Erga, ja nie mogę spać Pituś, ja bym wzięła wsciekły pomarańcz....marzył mi się zawsze czerwony albo pomarańczowy wózek Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 27.02.07, 00:15 i ja głosuję za pomarańczem - ten różowy troszkę się gryzie z zielonym - ale to tylko moje skromne zdanie )) A połączenie pomarańcz =zieleń zawsze mi się podobało. Melbuś - i mnie się coś nie bardzo chce spać Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 27.02.07, 00:25 Tia i kto mówi o spaniu.... Erguś moim skromnym zdaniem jednak za dużo zasuwasz(( martwię się Kotek.... Trzymam bardzo mocno kciuki, żeby brzuch bolał zdecydowanie na coś innego. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 27.02.07, 00:32 zieeeew...no teraz to juz naprawdę się kładę.... Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 27.02.07, 07:06 witam wtorkowo...i mam prośbę o kciukowanie-mój szanowny ma dzis o 10.00 rozmowę kwalifikacyjną... Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 27.02.07, 08:07 Cześc. znów sobie właczyłam Miastomanie)) Melba- kciuki of kors juz zaciśniete. Erga-powiadasz, zę różowy gryzie się z zielonym, hmmm... ale za to JAK się gryzie))) i kis malutki dla Cie** Mavika-ja bym po takiej przygodzie chodziła wściekła z tydzień! Oby ktoś Ci zwrócił te dokumenty. Pituś-dziewczyny namąciły Ci znów) Lisico-czy zapomniałas juz o obowiązku codziennego meldunku??!!?? delikatnie Ci zatem przypominam) Megi-jak Miki???? ***** cdn. k. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 27.02.07, 08:25 Olciu słałam już gratulacje sms-em ale jeszcze raz gratuluję Ci z całego serca! Niech Julcia rośnie zdrowo!!! Mam nadzieję, że Twoje piersi wkrótce rzyzwyczają się do karmienia. U mnie też początki były ciężkie, a teraz prawie nie czuję jak Miki ssie. Tatanko przesyłam spóźnione życzenia imieninowe. Niech mieszkaniec tam-tamka szybko i bezboleśnie pzyjdzie na ten świat Enterku trzymam kciuki za badania!!! Lisico nie wiem czy dotarły moje gratulacje, ale je i tak ponawiam!)) Monia jeszcze raz ściskam Cie ogromnie)))) tak bardzo się ciesze))) i wierę, że troszkę zwolnisz tempo swojego życia za radą docenta. Obiecuję wyjeżdzać w miarę regularnie, żeby tych pozytywnych testów na forum było więcej! Jutko gratuluję upragnionej córeczki)) aczkolwiek będę oponować przeciwko jawnej dyskriminacju siusuaków, która jest niesprawiedliwa i krzywdząca))! no)! Pituś kawa z bebilonem pepti jest okropna raz w przypływie desperacji spróbowałam. A co do wózka to mi się podoba to zestawienie, takie inne jest. Myśle, ze i Zosi się spodoba. Potwors biedna jesteś z tymi choróbskami, które ciągle sie do Ciebie przyplątują. Mam nazdieję, że ta obecna poprawa będzie już na stałe. Witam nową/starą foremkę Mavikę)) i ładnie się uśmiecham o zdjęcia Powiedzcie kobiety, gdzie Jaanię wcięło??? Ant jak się czuje Amelka? I zazdroszczę wam umiejętności naciarskich)) a instruktorka do d.u.p.y była i tyle! Bebell dobrze, ze wróciłaś)) gratuluję Tadzikowi przespanych nocy i chyba Mikiego przyślę do niego na korepetcje kiedy zaczynasz zajęcia? Czy te zmiany w "firmie" są na rękę W.? Marudka gdzie jesteś??? Ja ie martwię o Ciebie, Miki też się martwi. Ant masz jakiś kontakt z MArudką, u niej ok? Pisałąm do niej na gg ale nie wiem czy doszło. Stokrotko fajnie, że częściej się pojawiasz, no i że Jasiu zdrowo rośnie Mam nadzieję, że mam jakieś asze zdjęcia na skrzynce Kocurku nie myśl o powrocie do pracy tylko ciesz się maksymalnie tymi chwilami które teraz macie z Julcia. Bardzo się cieszę, że Julcia tak dzielnie znosiłą chorobę! Widszę, że Chrumpsowa wpadła w wir pracy)) mam nadzieję, że ta praca daje jej dużo satysfakcji, bo to chyba najważniejsze. Cytrusowa co u Ciebie i u dziewczyn słychać? Kasiu pisz tu nam zaraz wszytkie smutki, bo od czego nas masz???!!!! Melba kciuki zaciśnięte i dobrze, że jakaś wizja konkretnego leczenia się rysuje!!! Erga oby twoj ból brzucha oznaczał, no wiesz co! Balbinko skoro się martwisz, to może tak jak pisała Olcia umów się dziś lub jutro na wizytę, żeby się uspokoić. Twój ginekolog napewno to zrozumie. A co do kominka to napewno będzie super bo w sumie każdy kominek jest super) marzy mi się salon z kominkiem, no ale to nie w bloku;P Cieszę się, że u Łucji nie było potrzebne kolejne odsysanie płynu i modle się, żeby te stany bezdechu sie nie powtarzały! Dziękuję Wam za "bycie w kieszonce" i ciepłe słowa! Wczoraj starałam się przypomnieć wszytkie radosne chwile które przeżyliśmy z Alicją, moment gdy zrobiłam test i pokazałam go M. i gdy poczułam pierwsze ruchy. Ostatnio gdy słyszałam o tym maleństwie uratowanym w USA to troszkę bolało, bo Alica miała prawie pól kilograma i może też była szansa, tyle że nie w Polsce... U Mikiego szał wstawania no i pierwsze kroczki. Wygląda jak marynarz, bo wymyślił sobie, że jak będzie stał w rozkroku to będzie mu wygodniej Uściski dla wszystkich m. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: 27 lutego 27.02.07, 08:30 Althea macie cudowne dziecko skoro udało Wam się już wyjść do kina na czym byliście? i mam nadzieję, że Marysia będzie zawsze taka grzeczna Zuza znów wpadła w wir pracy, bo mało jej na forum? No chyba . że przeoczyłąm info o jakimś wyjeździe służbowym. Misiu czy to możliwe, żeby w 9 miesiącu wychodziły u dziecka trójki??? cd(pewnie)n Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: 27 lutego 27.02.07, 08:37 Czesc Megi To ne sprobuje kawy z bebilonem pepti. Moze se cos sama na kawe odciagne Zartuje Ale mam taka chcice na kawe z mlekiem ze chyba zaryzykuje kozie mleko, moze sie uda. Bebell, no namacily mi w glowach, namacily. Tym bardziej ze M. tez za pomaranczowym, jak sobie wyobrazic latwo A chyba musze wziac pod uwage jego zdanie, bo na spacery nie bedzie mi chcial z Zosia wychodzic Caly problem polega na tym ze ja doskonale widze ze te kolory sie gryza, ale Bebell dobrze to ujela: JAK sie gryza Mam ostatnio problem, bo jak sie klade spac o 12 to nie moge potem zasnac godzine albo i dluzej. A rano i w ciagu dnia zmecona jestem maksymalnie. Nigdy nie sadzialam ze moge miec tego typu problemy. No wlasnie Bebell, jak tam zmiany w "firmie"? Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: 27 lutego 27.02.07, 08:37 Megi, z Marudka jestem na telefonie 2 razy dzienniejuz odbiera nie czesc czy witam tylko wiedziałam ze to TY!!! i bede sie z nia widziala dzisiaj, podkabluje na nią a co najwyzej dostane bęcki, ja tez sie o nia martwie, szuka pracy na razie nie chce jej sie pisac na forum, potrzebuje chwili wytchnienia, a ja mam nadzieje ze ta chwila długo nie potrwa, zaczyna aerobik 2 razy w tyg od przyszłego miesiaca to bede ja miała na oku przynajmniej 2 razy w tyg., I wiesz jak mowili o tym maluchu to tez tak to odebrałam....i ściskam Cie najmocniej jak potrafię, i prosze wycałowac po brzuchu Małego marynarza) Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: 27 lutego 27.02.07, 08:40 Megi sciskam Cie, ja tez myslalam o Tobie jak pokazywali to malenstwo I taka mialam jescze jedna refleksje jak zobaczylam male stopki na dloni: jak ktos moze kwestionowac, ze zycie zaczyna sie w momencie poczecia???? Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: 27 lutego 27.02.07, 08:41 Antuś, pozdrow Ruda i kabluj kabluj. Od nas sie nie da uciec, mozesz jej powtorzyc Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: 27 lutego 27.02.07, 09:03 maviko - wspolczuje torby! mam nadzieje, ze jednak dokumenty uda sie odzyskac! Moj maz na szczescie nie miga sie od domowych zajec. uwazam to za cud, bo przy takiej matce jak tesciowa mial pelne prawo wyrosnac tak samo jak swoj brat - na takiego, ktory nie robi, nie umie i nie chce NIC! Podziwiam za turecki! Lalisiu - slodki ten Twoj maly lobuziak! Pitus - fajny wozeczek )Gratuluje dzielnego podjecia trudnej decyzji! Ant - jak robisz ten ozdrawiajacy syropek? Jak mala? juz ozdrowiala? Cytrusowa - opowiedz cos, jak sobie radzicie! Melba - dobrze, ze plan ustalony! Buziak Trzymam kciuki za Twojego Szanownego. Gdzie jest Marudzia?? Hop hop!! Ant, usciskaj ja ode mnie! Megi - ***** I gratuluje pierwszych kroczkow malego marynarza! Jaaniu - widze, ze mialas udany wyjazd!slicznie wygladasz! A propos czekoladek (ale nie absztyfikantow), kiedys kupilam jakies czekoladki Ferrero i okazalo sie, ze byly wybrakowane - typu brakowalo jednej czy cos w tym stylu. W necie znalazlam ich strone i wypelnilam jakis formularz reklamacyjny. Odpowiedzieli mi b. szybko jakas standardowa formulka, ze im przykro i takie tam. Kiedy zdazylam juz o wszystkim zapomniec, po ladnych kilku miesiacach dostalam paczke z dwoma duzymi pudlami czekoladek w ramach przeprosin ) Monia, wymiona sprobuj zabandazowac przed wizyta u Bebellka, tylko jak tak bola, to moze to byc problem... ;-( Indor brzmi smakowicie. Milego dnia dla wszystkich! Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: 27 lutego 27.02.07, 09:05 Ha! widze, ze ta decyzja jeszcze tak do konca nie zostala podjeta.... Ciezka sprawa... Moze jak maz bedzie wychodzil to bez torby i kocykiem bedzie roz przykrywal? Ergunia, sciskam i trzymam kciuki! Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: 27 lutego 27.02.07, 09:12 Megi ściskam *** Ostatnio coraz częściej zauważam że żyjemy w zacofanym kraju Gratulacje z powodu pierwszych kroczków marynarza) Babel, no proszę ale masz zachcianki, nie chodzi mi o czekoladki, ale o tego absztyfikanta Potwors ja też ostatnio dostałam paczkę rafaello i było tam jedne opakowanie puste, a ja głupia to wyrzuciłam, stwierdziłam że nie ma sensu reklamować, bo przecież nawet rachunku zakupu nie mam Pitus chyba ten pomarańcz będzie bardziej neutralny, ale też mi się podoba gryzienie różu i zieleni, szczególnie u małych bąbli Antuś kabluj co u Marudzi, bo tyle tych kresek się czarownicom naszym śniło, że ja już kciuki trzymam ) Erga, ty wiesz co!!! Nie wywołuj wilka z lasu !!! Bleee i zapomniałam co dalej, chyba już mi sie przerwa kończy, pa Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: 27 lutego 27.02.07, 09:25 dzięn dobry! Melbuś - trzymam kciuki za szanownego M. Bebell - no gryzą się nieźle ))) Pituś - a dziwisz się chłopu?? któremu podoba się różowy??? mój na pewnoteż byłby za pomarańczem. I trzymam kciuki za Marudkę by szybko udało się jej znaleźć pracę i mogła wrócić do nas. Marudko-wiesz że zawsze możesz przyjechać do mnie??!!?? Megi - przytulam mocno. najlepiej pamiętać tylko te radosne chwile. Pitus i zgadzam się z tobą że życie Zaczyna się w chwili poczęcia. Te maleńkie nóżki... Antuś - ucałuj Marudkę!! Lirio - ja tam nikogo z lasu nie wywołuję )) odpycham wszelkie zwierzęta rękami i nogami )) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: 27 lutego 27.02.07, 09:27 Pitus - a dziś w świetle dziennym to i ten róż mi się podoba ) ale wiem że ciężko ci będzie przekonać mężosława. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: 27 lutego 27.02.07, 09:26 aaa...mam niechęc do krycia i zagrzebuję się w sciółkę...połozyłam się znów na 5 minut i gdyby nie litościwy telefon, zaspałabym jak nic... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: 27 lutego 27.02.07, 09:29 i teraz jak sie przyjżałam temu wózkowi to mój brat ma taki sam tylko cały jest zielony. A może tylko podobny... ale na pewno ma trzy kółka )) Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Syropek:) 27.02.07, 09:29 Potwors a wiec tak siekam 2 cebulki małe ostre jak diabli na kosteczke, 4 zabki czosnku tez siekam zalewam odrobina wody i czekam 24 h., potem dodaję soku ze swiezo wycisnietej cytryny tak około 1/2 cytryny i solidna łyche miodu takiego ciemnego lejacego odstawiam do lodowki i po kolejnych 24h podaje Małej, działa podobno jak naturalny antybiotyk dla zabicia smaku mieszam jej ze zwykłym sokiem lub syropkiem witaminowym, jak na razie działa, Mała wczoraj wieczorem juz zjadła solidny obiado kolacje wiec zdrowieje Tylko z przechowywaniem jest tak sobie bo w lodówce caaapi i termin przydatności dosyc krótki Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Syropek:) 27.02.07, 09:34 Dzieki Ant - to jest podobne do tego, co ja sobie jakis czas temu zrobilam (tylko bez cebulki) tylko moj organizm zdecydowanie to odrzucal... ( Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Wtorek 27.02.07, 09:32 Hej kobitki - normalnie litosci nie znacie )) Nie było mnie kilka dni i chyba tego nie nadrobię - wolne mialam a dialog sobie zdecydował remonty kabelków uskuteczniać i od kilku dni odłączona jestem od telefonu stacjonarnego i neciku. Ale dzisiaj jestem juz w pracy i postaram się coś doczytać. Wczoraj moja Karola skończyła osiem lat - matko nie wiem jakim cudem - przecież dopiero ją urodziłam Z prezentów zadowolona jest jak nie wiem co - od ciotek dostała jakieś gadgety Witch - czy wszystkie male dziewczynki teraz na tym punkcie mają fioła?? Poproszę o jakiś skrót wiadomości- chociaż tych najważniejszych - postaram się teraz na bieżąco być Szalenie miłego dnia Wam życzę I będę do 19 on line Odpowiedz Link Zgłoś
misia-ma Re: Wtorek 27.02.07, 09:39 hej hej dziewczynki ja tak na momencik, bo zaraz musze leciec do gabinetu. wiecie, ze od kilku miesiecy caly czas kreci mi sie licznik od zimnej wody i nabija mi zuzyzyte m szescienne, mimo ze ja mam wszystkie zawory pozamykane. bylo juz ze 20 specow i nic, nie wiedza dlaczego. normalnie juz mnie trzesie, bo ciekawe kto bedzie musial zaplacic za ponad 80 m3 wody!!!!!!! zwazywszy na fakt, ze co roku zuzycie mam na poziomie 20 m3!!!!! Megi, wszystko w zasadzie jest mozliwe, ale troche za wczesnie na te 3. chociaz mowie, natura moze zaskoczyc. i sciskam Was bardzo mocno Tatanko, ja jak zawsze spozniona, ale zawsze szczere zyczenia najlepszego Yskyerko, dla twojego M rowniez imieninowe buziaki i nie wiem co jeszcze a...Jutko, ale sie ciesze, ze "Infiltracja" wygrala!!!! i jeszcze Wam tylko powiem, ze znalazlam dom swoich marzen, w okolicy o ktorej marzylam, same ochy i achy )))) domek nie za duzy 120 m2, ale wlasnie taki chcielismy, parterowy, kolo lasu i blisko miasta. po prostu rewelacja!!! oferte spedazy znalazlam w sobote i caly weekend podniecalam sie wizja zamieszkania wkrotce w naszym domku i jedna pewna pani w poniedzialek brutalnie sprowadzila mnie na ziemie. cena domu - 800 tys, stan deweloperski to tymczasem Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Wtorek 27.02.07, 09:57 Doczytałam, ale już nic nie pamiętam, a notatek nie robiłam. Megi, ściskam mocno. Tatanko, spóźnione "najlepszego"! Maviko, mam nadzieję, że te dokumenty jednak ktoś odeśle. Finko, ja też jestem za pomarańczowym! Miłego dnia, dziewczynki! Zmykam do roboty, a wieczorem goście, więc znów sobie narobię zaległości forumowych. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Wtorek 27.02.07, 10:30 Megi, Pitus-dla W wszystkie zmiany w firmie sa fatalne, bo się zaczyna paraliż decyzyjny, jeden już przetrwalismy w tamtm roku (zastój trał pół roku!!!), drugiego mozemy nie dac rady przetrwac(( ale powołanie tego pana to jest juz katastrofa(( Lirio-mi ten absztyfikant tylko do tych czekoladek potrzebny) no, ale skoro Monia się zaoferowała to moze sobie absztyfikanta daruję) Megi-dziękuję za odliczanie) i ściskam Marynarza) poza tym to wiesz co, no, nie?)) cdn k. ps. mam chyba gorączkę, siedze w dwóch swetrach i mnie trzęsie, ide po termometr... Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Wtorek 27.02.07, 10:54 Wiatjcie dziewczynki... Jestem zła, bo dopiero dzisiaj zauważyłam, że wcięło mojego wczorajszego posta. Powtórzę się: Dziękuję slicznie za wszystkie życzenia...za pamięć!!! Jestescie najkochansze!!! Megi - byłam wczoraj u Was w kieszonkach - to jakbys nie zauważyła. Przytulam Cię Mocno Kochana!!!! Buziaki dla marynarza!!! Dla mnie też siusiaki sa the Best - a Jutka, to sie nie zna!!! Miałam wczoraj smutny dzien, bo moja Ciocia - bliższa dla mnie niz druga Babcia miała wczoraj udar... Jest w stanie cięzkim i biorąc pod uwagę jej piękny wiek - 87 lat nie modle się o jej zdrówko, bo wiem, ze ciężko jest tak zyć... Zbyt wiele w życiu widziałam, dlatego myśle trzeźwo... Jest mi cholernie zle, bo Ciocia mieszka nad morzem... Gdybym mogła, to już wczoraj wsiadła bym w pociąg, albo w samochód... Niestety P. zbeształ mnie wczoraj za glupie pomysly... W razie najgorszego, nawet na pogrzeb nie pojade... Nie smęce już...ide wziąć się za sprzatanie i wstawie kolejne ciuszki mojego synka do prania... ...moze mniej bede myslała... Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 27.02.07, 11:05 Zamówiłam różowy... do cholery to tylko torba i spiworek. Spiworek mam jeszcze jeden granatowy a torby nie musze nosic. Zreszta, zarowno pomaranczowy jak i rozowy pewnie szybko mi sie znudzi. Zamowilam zielony wozek i tego sie bede trzymac Ulzylo mi))) Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 27.02.07, 11:06 Tatanko, przytulam.**** Odpowiedz Link Zgłoś
mavikaa Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 27.02.07, 11:57 Witam wtorkowo! Nadal mam stresa przez te torbe, wstalam wczesnie i umylam okna, zeby sobie ulzyc. Wczoraj mialam ja w tym koszyku pod wozkiem zwinieta miedzy siatkami z zakupami. Ona wcale nie wyglada jak torebka, bardziej sluzy mi jako wor na pieluchy, jedzenie i inne rzeczy Emirhana. Caly czas mialam wozek przed soba, tylko w jednym momencie odwrocilam sie od niego, bo ogladalysmy z mama serwetki na stolik, no i prawdopodobnie wtedy to sie stalo. Ktos musial nas obserwowac i wykorzystal moment mojej nieuwagi. Wkuta jestem na siebie za takie roztrzepanie, mam nauczke. Monia, to bylo wlasnie na tym wielkim bazarze. A masz jakies zdjecia swojego domku, dziewczyny tak sie zachwycaja, a poza tym naczytalam sie wczesniej o roznych dekoracjach i jestem bardzo ciekawa . Moze mnie natchnie i upieksze ta nasza chalupke. Na poczatku ciazy piersi bolaly mnie w identyczny sposob, nawet dotyk gabki pod prysznicem powodowal paskudny bol. Wkrotce minie, zeby wrocic na chwile przy poczatkach karmienia . Przepis na indyka wyglada smakowicie, musze wyprobowac, tylko wisniowki brak i nie wiem gdzie szukac zurawiny, ale popytam kolezanek. Lirio, wiem, ze nie mialas nic zlego na mysli *. A kasy nie mialam wcale, tylko karte kredytowa, ale maz szybko zablokowal. Lalisiu, Amelka jest przeslodka. Pitu_finko, koniecznie wyslij zdjecie wozu . Melba, najwazniejsze, ze wiadomo co robic. Witaj Megi, fotki poszly, teraz ja usmiecham sie o zdjecia, jak to powiedziala Bebell, prawie blizniaka astralnego Emisia . Moj urwis tez juz zaczyna tuptac i chyba musze oslonic rogi od stolika, bo dzis rano sie uderzyl (Emis, nie stol) i ma okropnego guza, a ja wyrzuty sumienia, ze zla matka ze mnie. Ant, z opisu to ta mikstura nie wydaje mi sie zbyt apetyczna, no ale w koncu ma leczyc nie smakowac, wiec zapisalam sobie przepis, bo na pewno przyda sie w przyszlosci. Zdjecia poszly, jesli do kogos wyslalam powtornie to przepraszam, ale juz mi sie pokrecilo gdzie slalam, a gdzie nie. Ide ubrac Mlodego, bo wybieraja sie z babcia na spacer. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 27.02.07, 11:38 Tatanko sciskam .... Pituś no nareszcie ja popieram Twój wybór w całej rozciagłości)) ja lubie różowy Bebell dacie rade bo Wy silni jesteście Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 27.02.07, 12:14 Witam się na chwilkę, bo dzisiaj dzień dobroci dla zwierząt)) i moja A. do mnie przyjeżdża))) Megi, ściskam i ściskam!!!!!!! buziaki Kotek!!!! i jestem z Ciebie dumna!!!!! i pięknie piszesz i masz rację, trzeba pamiętać dore rzeczy, wtedy człowiek ma siłę!!!! I gigant całuski dla Mikiego!!!!!!!!! Antuś i cieszę się, że Amelka dochodzi do siebie!!!! Mavikaa, szczerze mówiąc to nie mam żdnych zdjęć(( może coś zrobię, ooo jak będzie Wielkanoc! To bazar jest okropny też chcę pomyć okna! O gąbce nie wspominajmy Tatanko, całuski!!! u wybij sobie z głowy takie podróże!!!! za ciocię się pomodlę!!!! żeby tylko się nie męczyła.... Antuś, uściskaj Marudkę! Syropek koszmar. Misia może zjadą z ceny???? Yskyerko baw się dzisiaj dobrze widzę, że nadrabiacie zalegóści towarzyskie)) Lirio, jak Twój brzuch, przestał boleć? Potwors no kto by przypuszczał, że tacy uprzejmi))) ja bym tego syropku nie przetrawiła Melbuś, nie zagrzebuj się)) a z kryciem to wiesz jak jest buźka Kciuki trzymałam Pkanetko, spóźnione naj dla Karoli!!!!!!!! a co do Witch to luzik ja przeżywam oblężenie: naklejek, karteczek, długopisów...... Bebelku silni jesteście!!! i w najgorszym dacie sobie radę, ale trzymam kciuki, żeby to nie nadeszło!!!! O czekoladkach pamiętam tylko się kuruj!!!!! Podjęłąm decyzję, muszę chodzić spać przed 23!!!! gdyż od tej godziny mdli mnie strasznie! i wczoraj wreszcie zrozumiałam problemy Althei i Tatanki przy paście do zębów!!!!! chyba wtedy nie doceniałam.... od razu się kajam.... Uciekam. Będę później, gdyż na 19:30 jadę na Miodową na próbę z Natką. Miłego dzionka papa Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 27.02.07, 12:21 HA Monia widzisz jak to jest, jak bardzi chcesz miec czyste ząbki a im bardziej sie starasz, tym bardziej cierpisz Pocieszę Cię, że mi dopiero w III trymestrze przeszło... Odpowiedz Link Zgłoś
bebell 39,3st:((( 27.02.07, 12:30 Tośka zasnęła u niej to ewenement, więc tez ją chyba bierze(( Matulu, co nas te wirusy tak polubiły????? k. ps. Monia-zastanawiamy się nad rozwiązaniem ostatecznym. Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 27.02.07, 12:40 kurcze, zawiesil mi sie komputer w polowie postu... musze od poczatku... Misiu, mam ndzieje, ze da sie jakos wyprostowac kwestie licznika! szkoda, ze domek marzen musi tyle kosztowac... Pitus - tak trzymac. Kupilas wozek zielony, a mala dama bedzie miala rozowe dodatki. Jak pojawi sie maly kawaler, to dodatki beda inne. Mavika - slicznie razem wygladacie! Maz super! i synek tez - chyba wzial, co najlepsze po obojgu rodzicow. Bebellku, co powiedzial termometr? Mam nadzieje, ze zadnych wiekszych zawirowan ani przestojow nie bedzie! Dacie rade!!Kisy! Tatanko - tak mi przykro! To okropne mieszkac z dala od bliskich i nie moc pojechac! Przytulam mocno! Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 27.02.07, 12:41 Oj Bebellku! Niedobrze, biedaku... ( lecz sie szybko i skutecznie! Monia, widze, ze jednak dopadly Cie uroki ciazy... oby dolegliwosci szybko znikly! Odpowiedz Link Zgłoś
mavikaa Re: 39,3st:((( 27.02.07, 12:50 Tatanko, wczesniej nie doczytalam, bardzo mi przykro, trzymaj sie! Bebell, nie znam dokladnie tematu, ale moze jeszcze uda sie znalezc jakies dobre rozwiazanie? Moze przeanalizujcie kolejny raz wszystko zanim zdecydujecie sie na to ostateczne. Pamietam jak w firmie mojej mamy zaczelo sie kiepsko dziac i w koncu ja zlikwidowala. Po krotkim czasie zalowala, bo zewszad zaczely pojawiac sie nowe mozliwosci, ktore moglyby ja postawic na nogi, z tym ze bylo juz za pozno. Przepraszam, ze tak sie wtracam, Wy wiecie najlepiej, ale mysle sobie, ze na ostateczne rozwiazania zawsze jest czas. Usciski dla wszystkich zawirusowanych. Mam ochote na jakis dobry placek, w ogole stale glodna jestem . Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 27.02.07, 12:36 Pituś - dobrze że podjęłaś decyzję!!! Bebell - dacie radę!! zobaczysz!!! Monia - czytli o 23 godzinie zamykamy forum dla ciebie żebyś mogła iść spać. zaraz lecę na basen Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 27.02.07, 12:44 Ło matko Bebell, i ty jeszcze zyjesz????? Ja przy takiej temperaturze umieram. Zdrowiejcie!!!!!!! Ja tez chce na basen. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 27.02.07, 12:46 Oj biedny Bebelek.....musisz sie jakoś wzmocnic, wymocz nogi w goracej wodzie z sola ewentualnei w bardzo zimnej i potem w bardzo grube skarpety efekt ten sam czyli mega rozgrzanie, nasmaruj sie czyms rozgrzewajacym i pij goraca herbate w litrach i nie wychodz na dwór, trzymam kciuki zeby sobie to cos szybko poszło. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 27.02.07, 13:35 bebell kurcze czuję się bezsilna, że nie mogę Wam jakoś pomóc, gdy Ty masz taką gorączkę. Ja bym już chyba różowe słonie widziała w takiej gorączce. Mam nadzieje, że ani Tosia ani Tadzik się nie zarażą! Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 27.02.07, 13:40 Megi- słonie widzę) Martwię się o dzieciaki, bo one dopiero 5 dni temu pezstały barc antybiotyk(( dzięki za wsparcie) wirtualne tez jezt dobre)) k. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 27.02.07, 13:45 bebell Ty pewnie już produkujesz przeciwciała, więc może Tadzik sie nie podda chorobie! no a Tosia może ma lepszą odporność po tych chorobach i też się wybroni! Bardzo dziękuje za zdjęcia!!! Stokrotko Jasio jest sliczny)) i taki pogodny Mavikaa myślę, że zdjęcia Twojego synka wpędzą Mikiego w kompleksy, bo on ciągle jest taki słabo owłosiony)) Śliczną rodzinką jesteście Odpowiedz Link Zgłoś
misia-ma Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 27.02.07, 13:55 Bebell, to ja sie dorzucam z tym wsparciem wirtualnym!!!! obys szybko wyzdrowiala, a dzieciaczki nie zalapaly! a ja jestem zalamana. kolejny pomysl, co moze byc przyczyna pernamentnego krecenia sie licznika, legl w gruzach! w sumie na szczesie nie w gruzach doslownie, bo chcieli mi dzisiaj plytki w lazience skuwac, ale obylo sie bez! niestety zawory zwrotne i inne cuda nie pomogly panom pomyslow brak a licznik "krynci" jak to jeden magik dzisiaj ciagle mowil istnieje mozliwosc, ze ktos sie pode mnie podpial, ale jest ona malo prawdopodobna. kurcze, fachowcy od siedmiu bolesci Mavikaa, ja jeszcze nie dostalam Waszych fotek. poprosze ladnie zaraz swoje jakies pozbieram i tez wysle. i klopotow w zwiazku z kradzieza torebki bardzo wspolczuje. a guza synek nabije sobie jeszcze nie jednego, wiec nie mysl, ze to twoja wina!!! Monia, z ceny nie zejda, wrecz pani mi powiedziala, ze od marca zamierzaja cene podniesc. he he he odechcialo mi sie juz szukania domu. dzisiaj ogladalam jeden przy samych torach!!!!!! a za plotem ruina z kurnikiem i tona smieci. a w opisie ogloszenia : dom usytuowany w okolicy nowych domkow jednorodzinnych! ide zjesc obiad! Odpowiedz Link Zgłoś
misia-ma Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 27.02.07, 14:06 Jaaniu, po zdjeciach widac, ze wyjazd naprawde super udany. a nad Czocha, to ja w dziecinstwie spedzalam wszystkie wakacje ))))) i w nowej fryzurce bardzo Ci do twarzy! Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 27.02.07, 14:16 bebelwspulczuje goraczki oby szybko minela moj M mial 2 dni i na tym choroba sie skonczyla dziewczyny mamdo was prosbe doradzcie co mozna kupic na urodziny 50 ja prezent dla mamy juz mam kupilismy odkurzacz bo chciala i kupila jeszcze srebrny komplet bizuteri ale wlasnie dzwonila domnie zona mojego gina z pytaniem co mamie kupic a je nie mam pomyslu mam zadzwonic jej wieczor czy cos wymyslilam pomozcie Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 27.02.07, 14:52 Tatanko, sciskam! Megi, dzielna i madra z Ciebie kobieta! Podziwiam Cie... I wyglaszcz Mikiego po malej czuprynce Monia, hehehe smiesznie jest jak zebow umyc nie mozna, nie?PP buziaczki Pitus, ciesze sie, ze doradzilam z tym hamulcem. A kolor zielony + rozowy bardzo mi sie podoba, rzeczywiscie sie gryzie - ale za to JAK Bebelku, biedaczku jestem z Toba... ja przynajmniej nie mam takiej goraczki... mam nadzieje, ze dzieciaki nie zalapia od Ciebie tego swinstwa! No po wczorajszej nowine pomyslalam, ze to lepiej dla Was, a jednak sie mylilam mam nadzieje, ze jednak dacie rade! Lirio, ja tam roznicy w starych i nowych zdjeciach nie widze! Laska z Ciebie nieprzecietna! Czy ja dobrze widze, ze na Zawrat wlaziliscie? Maviko, dzieki w koncu nie wiem czy ten link do rodzinnej galerii zadzialal, czy galeria mezowa Ci sie otworzyla? Straszne z ta kradzieza... ale niestety zlodziej zawsze dopilnuje i wykorzysta sytuacje Ja po raz pierwszy od pol roku spalam w sypialni... ale nie dlatego, ze tam wracam na dobre, tylko z powodu tego cholernego samopoczucia... mega katar, ledwo widze... w nocy to chyba nawet goraczka byla, bo jakies majaki mialam K. spal z Julcia. Maly skubaniec co godzina sie na cyca budzil wiec sobie nie pospalam no ale przynajmniej nie rozsiewalam bakterii u niej w pokoiku. Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 27.02.07, 14:55 Misia, to niezle masz przeprawy z ta woda... no i fachowcy jak zwykle daja popis... A cena domu - hmm... rzeczywiscie powalajaca pocieszam Cie tylko, ze mieszkania w bloku w Wawie kosztuja juz ok.12tys - rowniez wersja developerska: ( Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 27.02.07, 15:38 Melduję się. kocurku, jesli masz wysoka gorączke, to raczej nie powinnas małej karmić.Też jestem szalenie praktyczna, ale ma to swoje dobre i złe strony no nie?I przychylam sie do rady babeczek ciesz sie kazdym dniem w domku! I pomysl sobie,ze wpadniesz do firmy tylko na kilka miechów, bo przeciez potem Dawidek będzie w brzuszku siedział Fantazyjna, oj współczuję tych mdlości Wcinaj jakieś weglowodany, gdy tylko cie dopadają...mnie szczególnie rano pomagało sniadanko na leżąco, a w pracy wcinałam jakiecs chrupki kukurydziane lub wcianałam owoce...zbawienny dla mnie był łyczek pysznej kawyA paste zmien może na jakąs owocowąFaktycznie toe poranne mdlosci to mocno warpliwa sprawa, mnie dopadały w ciągu całej doby.....ale ani razu nie haftowałam Biedny bebelekMam nadzieje,ze szybko sie wykuruje. Misia 800 tys??? Czy oni tam maja złote klamki czy co?Chyba na waszym miejscu zaczełabym szukac jakiejs fajnej działeczki i sama sobie domek wybudowała...połowa ceny powinna na nówke starczyć Maviko, szkoda torby, co za łajdak ci ja podwedził, sle na niego myszy! i znam bol wynajmowania mieszkania...do dzis pamiętam koszmar szybkich przeprowadzek Ant, wytarmos rudzielca ode mnie! Pitus, na pewno zoska bedzie wygladac przeuroczo w nowym kabrio Olcia, to sie ciesz cycuchami Juleńka ma malutka głowę, no co ty! Megi, mnie jest obojetne czy będzie siusiak czy renklodka Mikiego wycałuj! Sporo o was myślałam i naet nie próbuje sobie wyobrazic tego ogromnego bólu, gdy idzie sie na grób własnego dziecka... Zuza, wyłaź z papierów! Hortika nie zagląda... Althea, nadal sie nudzisz? Tatanko, współczuje z powodu smierci cioci- babci Melbuś, kochanie najwazniejsze,ze działania beda podjete. Mam nadzieje,ze nowa kuracja będzie lepsza!Sciski i nie zarób nam sie na smierć! Yskierko ściskai dla twojego M.! A u mnie tak sobie, prawie cała noc miałam z głowy, budziły mnie bóle brzucha i potem zbyt wybujała wyobraźnia podrzucała głupie scenariusze.Rano pobrali mi 2 probówki krwi, na szczęscie obylo sie bez gmerania w zyle.Jutro odbieram wyniki. Ide leżakować. Lisico, no własnie, co u ciebie? Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 27.02.07, 15:50 Potworsiku, chyba musisz cos brac na zwiekszenie odporności..Buziak! Kasiu, gratuluje tak udanej córy! Enterku, trudno , trzeba wziąc byka za rogi i nie poddawac się! Lalisiu, a może jakis piekny , ręcznie robiony obrus...kurka to zalezy od przedziału cenowego... I tak do mnie dotarło..monia, ty nie jesteś oszczędna??? Misia, a zgłosiłas usterke w wodociągach czy społdzielni???Do nas własnie z wodociągów przyjechali i szybko nowy licznik załozyli, bo nam stanał.Policzyli nam srednią. Walcz o swoje i tyle, moze ktos faktycznie sie pod ciebie podłączył.Jakas awantura by sie tam przydała... I gdy widze reklamy dzisiejszego filmu o 21....to mi sie nasza anialm przed oczami ukazuje Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 27.02.07, 16:11 Jestem na moment...Strasznie chorujecie, biedactwa...mnie podrapało w gardle i juz mam spokój, Młody, odpukac, zdrowy...no ale ja szamanizm uprawiam pod postacią homeopatii i jestem pewna, że dzięki temu się trzymamy... Bebelku, trzymam kciuki,zeby dobrze było. Mavikaa, współczuję ... wsciec się mozna w takiej sytuacji. Tatanko...trzeba mi było napisac, nie zawracałabym Ci głowy... Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 27.02.07, 16:12 Balbinko, jestem pewna, ze u Ciebie wszystko w porzasiu jest! to normalne, ze cos boli, kluje itd. Pamietam jak mowilam takie rzeczy mojej gince i ona sobie zartowala mowiac: 'a moze po prostu pani w ciazy jest'? Co do mnie, to ja nie mam goraczki! moze mialam w nocy - albo tak mi sie ten katar dal we znaki. Zaczyna tez odstawac mi kaszelek, wiec powinno byc juz z gorki! No i tez mam nadzieje, ze do tej pracy to tylko tak na troche wracam... a jeszcze Balbinko, podobno mozna karmic podczas goraczki! aaa, Balbinko - stan deweloperski wg. mnie to tzw golas... czyli okna, drzwi zewnetrzne, tynki i wylewka... mysle, ze zlotych klamek nie montowaliby w drzwiach zewnetrznych no wlasnie Lisico, gdzie Ty jestes??? Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 27.02.07, 16:16 Pitus, ciesze sie, ze pomoglam my tez zamierzamy Jule wozic na tej dostawce jak pojawi sie Dawidek Melbus, i tak trzymajcie u nas do domu cholerstwo K. przywlokl i ja w stalam na koncu kolejki po to swinstwo... mam nadzieje, ze jutro bedzie lepiej Odpowiedz Link Zgłoś
kasia0606 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 27.02.07, 15:12 czesc, i od razu bo wczoraj zapomnialam, Melba dziekuje za przepis. Jest to dla mnie to udzwigniecia Ale mam pytanko a co sie stalo z brokulami? rozchmurz sie, bedzie dobrze. Najwazniejsze, ze juz wiesz na czym stoisz*** Pani Samochodzik ciesze sie ze Amelka mam sie lepiej. Tez sobie skopiowalam przepis, ale boje sie ze u mnie nie przejdzie. No chyba ze moj k. bo on jest fanem wszlekiej natury. Ja i dziewczyny woli lekarstwa w stanie twardym A w ogole ten syropek pamietam z dziecinstwa. Koszmarny byl) Bebellku dolaczam sie do wsparcia*** Mam nadzieje ze dzieciatka nie podlapia wirusa. A moze to ten od nich teraz Ciebie dopadl. Tatanko przytulam.Wiem ze moze brzmi glupio, ale moja mama byla 30 lat mlodsza. Ola ostanio zauwazyla Twoj opis na gg i teraz codziennie sprawdza i sie tak cieszy jaby sama miala rodzic. I pytaly mnie czy wiem co urodzisz. No to Jak powiedzialam to Iza stwierdzila ze fajnie ze bedzie chlopiec bo potem jak urodzisz corke to przynajmniej nie bedzie miala glupiej, starszej siostry) Oj kochaja sie te moje corki az piszczy. Misiu niestety przyzwoite domu , dobrym miejscu kosztuja odpowiednio duzo. Wiem bo tez szukalismy swego czasu domku. I zdecydowalismy sie jednak na budowe. Ludzimy sie ze bedzie taniej. oczywiscie, jezeli k. nie przedluzy kontraktu i bedziemy wracali do Pl. Niestety na zaworach sie nie znam A jak sie czuje spa professionnelle? Maviko trzymam kciuki zeby przynajmnie dokumenty wrocily do Ciebie. Monia kiedy idziesz do lekarza? Jaaniu dzieki za fotki. Fajna mieliscie impreze i pogoda sliczna. Ergusiu***, u mnie sie tez zaczyna... Balbinko nie nakrecaj sie. Na pewno jest wszystko ok. a ze humorek nie dopisuje to normalne, w koncu hormony buzuja przez cale 9 m-cy. to czasami gdzies musza dac upust. Caluski sle. Lisica sie pewnikiem kuruje. Megi przytulam mocno. Myslalam o Was wczoraj. I gratulacje dla Piechurka!!! Ja w ogole to powinna z Was przyklad brac, a nie sie rozczulac nad soba. Finko mnie sie podobaja i rozowy i pomaranczowy. Ja lubie, zdecydowane i zywe kolory i niecodzienne polaczenI nie mysl co bedzie , pamietaj ze ladnemu we wszystkim ladnie A gdzie Jutka? Olcia u nas byly strupki przez kilka dni. Chyba nawet czyms to przemywalam ale juz nie pamietam. A przychodzi do Was polozna? A i musze napisac ze Misia bardzo mi pomogla. Wlasciwie dzieki niej od soboty jakos inaczej na to wszystko patrze i jakos sie trzymam. Malgosiu jeszcze raz dziekuje***** My wczoraj mielismy troche palczu, bo dzownilam do mojej chrzestnej a ona ma podobny glos do mamy i Isia plakala bo wydalo jej ze z babcia rozmawia. I tak strasznie prosi ciocie zeby do nas w czerwcu przyjechala bo chce sie do niej poprzytulac Ciocia powiedziala ze jak chce to moze mowic do niej babciu, ale Isia stwierdzila ze ma wrazenie jakby babcie zdradzila i bedzie mowic ciociu. I pochwale sie bo od wczoraj O Odpowiedz Link Zgłoś
kasia0606 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 27.02.07, 15:17 kurna wywalilo mnie a i tak mialamm szczescie ze post nie poszedl w dluga)) a bo to tak jest jak sie robi tysiac rzeczy na raz. To koncze, od wczoraj Ola chodzi juz na wszystkie zajecia z klasa francuska, jednym slowem zintegrowala sie juz kompletnie. Dostalismy list pochwalny bo podobno malo jest takich dzieci, ktore w takim tempie sie integruja, tym bardziej ze Ola wczesniej nie umiala w ogole mowic po francusku. Eh, nie pamietam juz wiecej, wypadlam z rytmu. To milego popoludnia. Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 27.02.07, 16:05 Kocurku, wiesc o hamulcu potwierdzona w Teutonii. Pani z Piotrusia Pana na tym tez skorzystala bo ona nie wiedziala, a to przeciez pozyteczna wiadomosc. Powinni to gdzies pisac. Jeszcze raz stokrotne dzieki, bo ja naprawde zamierzam wzoisc w tym wozku Stasia jak wszytskie rozowe badziewia powyrzucam Albo bede mowic ze torba jest na Zosi zabawki))))))))) Balbinko, a dlaczego Kocurek nie powinien karmic jak jest chory??? Z tego co wiem jak najbardziej powinna karmic, bo produkuje przeciwciala ktore Julke moga przed choroba uchronic. Jeszcze nie przytuilam Mavikii. Mnie kiedys rower ukradli jak sie na chwile idwrocilam (to bylo w Warszawie, rower stal 3 metry ode mnie), typ podbiegl i odjechal. Do dzis mnie trzesie jak mysle o tym bezczelnym@#$%^$#$^&^&%#$%^. Takze wiem jak Cie nosi ze zlosci. Mam nadzieje jednak ze dokumenty odesla. Kasiu, gratuluje Oli Zuch dziewucha. Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 27.02.07, 16:12 Lalisiu, uffff. Cale szczescie zona mojego gina i moj gin nie przychodza na urodziny mojej mamy))))))))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 27.02.07, 16:47 Monia, ja widze jak Ty bedziesz na sklepy napadac jak bedziesz wyprawke kompletowac Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 27.02.07, 17:55 hop, hop! Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 27.02.07, 17:59 hop Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 27.02.07, 18:00 akuku Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 27.02.07, 18:00 ale sie dzisiaj lenie, nie potrafie sie do niczego zabrac. chyba tez bede musiala pojsc na odwyk Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 27.02.07, 18:04 czasami czlowiekowi chce sie polenic podobnie jak isc na odwyk z tym drugim jest o wiele trudniej... Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 27.02.07, 18:06 No wlasnie mi sie chce dzisiaj lenic Choc co to za lenienie z takim malym czlowiekiem)) Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 27.02.07, 18:16 a mi sie dzis nudzi... chyba powoli dochodze do siebie... Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 27.02.07, 18:33 Yo! powracam do żywych. Miałam 40,2st!!!!! pierwsze raz w życiu miałam tak wysoką gorączkę. Tośka miała 39,9st. Po eferalganie jej spadło, i ma 37,4. Była u nas pani dr prywatnie i powiedziała, ze nic nie znajduje. Tadka karmię i póki co jemu nic nie jest. Zadzwoniłam do naszej przychodni i mówię, ze mam 40st gorączki, dziecko prawie też, drugie małe jest i czy moze ktos do nas przyjśc do domu. oczywiście nikt nie może bo wizyty domowe to się rano zgłasza, a nie o 14.00. To jest jakis chory system(( dobra póki co z Małymi nic się złego nie dzieje, a to najwazniejsze. Miałam majaki!!!! Fajnie, nie)) to tyle z frontu... k. Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 27.02.07, 18:39 Matko Swieta, Bebell!! nie wyobrazam sobie takiej goraczki! ale spadla Ci? bo piszesz tylko o Tosi... Sciskam mocno mocno! i ^&*(&^^&^$$##@# na chory system! w glowie sie nie miesci! Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 27.02.07, 20:52 spadła po apapie i panadolu. Tylko głowa jeszcze boli. Okrrropnie. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 27.02.07, 20:57 Duzo pij...Boże, moje dziecko zalało sufit(!) w łazience przy kapieli...ręce opadają...farba też Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 27.02.07, 18:53 Bebelku, Ty dzielna kobieto! Czy Ty jestes sama z dziecmi???????????? co do przychodni rejonowych to bez komentarza... Odpowiedz Link Zgłoś
mavikaa Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 27.02.07, 18:58 Witajcie ! Wlasnie wciagnelam talerz spaghetti i boli mnie brzuch, nie ma jak grzech nieumiarkowania w jedzeniu . Megi, super slodziak z Mikolaja, nic tylko chrupac , a w tym imieninowym ubranku to po prostu rewelka. Emirhan tez popadnie w kompleksy, ale na tle zebow, bo ma tylko dwie dolne jedynki. Misiu, wspolczuje problemow z licznikiem, moze rzeczywiscie ktos sie podlaczyl? Przepraszam za pominiecie w wysylce, wydawalo mi sie, ze do Ciebie slalam. Zaraz to nadrobie. I ponowie pytanie, bo pewnie nie zauwazylas wczesniej. Czy to normalne, ze Emirhan ma taka przerwe w wybijaniu sie zabkow - dwie dolne jedynki w 6 m-cu zycia i do tej pory nic, a skonczyl juz 9? Kocurku, pisalam Ci na maila, link zadzialal - foty piekne! Wspolczuje tego paskudnego kataru, oby poszedl juz precz. Balbinko, renklodka powalila mnie na kolana DDD A te rozne klucia i bole to tez mialam i mowiac szczerze reagowalam podobnie jak Ty, dopiero widok fikajacego malenstwa na USG mnie uspokajal. Maz zartowal, ze kupi usg do domu i beda sobie mogla odwiedzac dziecine, kiedy zechce Kocurku, to Wy juz planujecie kolejnego potomka??? Kasiu, wzruszylas mnie tym co napisalas o Isi, no a z Oli to wspaniala, madra dziewczyna. Pewnie jestes dumna z takich corek. Dziewczyny, dziekuje za slowa pocieszenia. Nadal mam nadzieje, ze ktos te dokumenty odesle, choc kiedy bylismy dzis na policji po raport, to na moje pytanie czy jest szansa, ze one jakos do mnie wroca, spojrzal z takim politowaniem, ze glupio mi sie zrobilo i skurczylam sie ze swoich 175 cm do 132. A do tego po powrocie na miejsce, gdzie powinien byl stac nasz samochod, zobaczylismy, a wlasciwie nie zobaczylismy nic. Odholowali, barany. Dreptalismy wiec na wskazany parking po naszego galopujacego konia (tak nazywa go moj malz i to w j.polskim). Odchudzili nas o jakies 40$. Niech ten tydzien sie juz skonczy!! O matko, Bebell, w zyciu nie mialam takiej goraczki. Dobrze, ze juz Ci lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
misia-ma Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 27.02.07, 19:20 tak sobie wlasnie pomyslalam, ze powinnam wytlumaczyc Wam zaginiecie Zuzy po raz drugi. a wiec Zuza, tym razem nie zostala zjedzona, a to tylko dlatego, ze nakarmila nas najpysznijejszymi cannellonii na swiecie i biedactwo pewnie ciagle jeszcze odgruzowywuje mieszkanie po naszej niedzielnej wizycie a do tego dzisiaj jeszcze moj malz zarzucil ja robota!!!! tak wiec biore na siebie odpowiedzialnosc za nieobecnosc Zuzy na forum! bijcie!!! Maviko, przepraszam, faktycznie przeoczylam. sa niby jakies przedialy czasowe, w ktorych powinny wyrosnac kolejne zabki. ale jest to czysta statystyka, wiec... w zyciu bywa roznie na pewno wszystkie zabki mu wyrosna, a ze troche pozniej mojej kolezanki corce pierwszy zab wyrosl w 14 miesiacu i to gorna 2, wiec totalnie nie w pore, ani w odpowiedniej kolejnosci a z tym licznikiem, to dziwna sprawa, bo nie jest to wina licznika, bo juz mi zmienili na nowy i ciagle "krynci" gdzies jest ubytek wody, ale oni nie potrafia znalesc gdzie? a jesli ktos sie podemnie podpial, to troche ma ciezko, bo ja w gabinecie jestem 2, czasami 3 razy w tygodniu, przez 4 godziny, a jak mnie nie ma, to zakrecam glowny zawor. wiec ten ktos mie mial by wody przez 5 dni w tygodniu!!!! no chyba, ze to student jakis Kasiu, ciesze sie, ze w jakis sposob moglam Ci pomoc. no i zaczerwienilam sie dziewczynki usciskaj ))) Bebell, z tymi wizytami domowymi to sciemniaja! zawsze jest nawet lekarz dyzurny, ktory ma obowiazek pojechac na wizyte domowa nawet w nocy! no ale wez sie tu z glupimi babami kloc. ja to sie do mojej przychodi to w ogole dodzwonic nie moge, bo ciagle zajete. raz sie wkurzylam i poszlam do przychodni, kybralam numer i dzwonie. oczywiscie w rejestracji cisza, a ja mam sygnal "zajete" na moja grzeczna uwage, ze chyba maja zepsuty telefon, b wlasnie w tej chwili do nich dzwonie, pani obrzucila mnie takim spojrzeniem i prawie ze mnie zwymyslala. a ja za malo beszczelna jestem, bo sie dalej nie klocilam ale kiedys puszcza mi nerwy!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 27.02.07, 19:37 Maviko, no to dzis tez bez przygod sie nie obylo... mam nadzieje, ze to bylo po raz ostatni w tym tygodniu! Maila widzialam, tylko nie wiedzialam czy link do galerii mezowej zadzialal czy do rodzinnej. Katar jeszcze meczy ale juz mniej, wiec mam nadzieje, ze jak sie jutro obudze bedzie juz calkiem fajnie No i zgadza sie planujemy rodzenstwo dla Julci. Gdyby nie cc nie musielibysmy czekac... ale wiesz plany planami a zycie swoje Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 27.02.07, 19:38 Misia, no wlasnie tez mnie zastanawia, ze w przychodni tel zawsze jest zajety... swoja droga niezle te baby zalatwilas)) Odpowiedz Link Zgłoś
mavikaa Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 27.02.07, 19:52 Mlody zasnal, wiec i ja uciekam do lozeczka, moze uda mi sie jeszcze poczytac. No wlasnie, poleccie mi jakas dobra ksiazke. Uwieeeelbiam czytac. Niedawno skonczylam "Cien wiatru". Teraz probuje przebrnac przez "Szkarlatny platek i bialy" Faber'a, jestem na poczatku i momentami troche mnie odrzuca, mam nadzieje, ze dalej bedzie lepiej. No nic, dobrej nocki Kochane ! A. Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 27.02.07, 20:00 Mavikaa, widze, ze tydzien pelen wrazen... mam nadzieje, ze limit wyczerpiecie w ten sposób na dłuższy czas... Ja tez własnie skończyłam cien wiatru ) Misiu - niezly numer paniom w rejestracji wykrecilas! Podziwiam!! Niech sobie nie mysla, ze nikt tego nie zauwaza... no i rzeczywiscie tajemnicza sprawka z tym licznikiem... Kocurku - dobrze, ze sie lepiej czujesz! Kasiu - gratuluje zdolnej corki! Oby tak dalej! Sciskam mocno! Marudzia, hop hop! tesknimy! a gdzie Tycja? Hortika? Zuza (niezjedzona kisy Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 27.02.07, 20:16 Doczytałam i padam! Cieszę się że u Bebelków lepiej, a co do służby zdrowia to #!!!!#$$%#$#&^2 Maviko oby skończyła się już zła passa!!! jutro mam nadzieję będę bardziej elokwentna dobranoc m. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 27.02.07, 20:36 Bebell, o Matko Boska! taka gorączka, a Ty sama z dzieciakami w domu?cholera, masz kogos do pomocy?może Ci cos podrzucić? Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 27.02.07, 21:03 Melbuś- dzięks)) ściągnęłam Wojtka i był juz o 17.00)) więc jesteśmy pod opieka. Jutro mama wpadnie rano. Bedzie git, przeżyjemy. To jakis wirus jest, W nam go zapodał. On sam to miał w niedziele i wczoraj, dziś juz mu lepiej, więc jest szansa, ze pojutrze dojde do siebie. Tylko ja mam tyle roboty, a mózg nie działa, słysze takie mlask-mlask-mlask w głowie. Misia-przychodnia wkurza to fakt. Ta pani z rejestracji miała mi czelność, żebym przyszła z dziećmi to MOżE pani dr nas przyjmie.Naszej pediatry już nie było. Ciekawe jak sie miałam doturlac do tej przychodni??? Zuza-skoroś nie zjedzona to się odezwij)) cos jeszcze chciałam, ale... mlask-mlask-mlask w głowie) k. Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 27.02.07, 21:42 Bebelku, dobrze, że gorączka spadła... Ja miałam dwa tygodnie tem taki weekend z gorączką nie polecam. U nas ktoś w pracy przyniósł wirusa i tak po kolei nas rozbierało Padam dzisiaj jestem strasznie zmęczona a jeszcze przede mną ciężki jutrzejszy dzień brrr... badania są chyba do d... dokładnie będę wiedziała jutro, jak pójdę do lekarki. Mam nadzieję, że nie da mi znowu antykoncepcyjnych eh... idę grzecznie spać, ciężki dzień jutro... trzymajcie się Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 27.02.07, 22:25 Enterku...głowa do góry...może nie będzie tak źle Odpowiedz Link Zgłoś
lisica_lesna Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 27.02.07, 23:03 Melduje sie już My niestety też chorujemy, w sobotę leżałam sobie jak królewna, do czasu...pędziliśmy na dyżur z Basią, pani nic man nie powidziała, może zapalenie opon, moze ospa.. raz się kwalifikowała do szpitala a potem to domu i czekać.. w niedziele znów na dyżur a potem na izbę przyjeć gdzie nie za bardzo nas chcieli przyjąć bo laryngolodzy to na zachód pojechali.. ee tam, nie chce mi się o tym pisać))) A okazało się że Basia ma ropne zapalenie ucha, bardzo się męczyła ale jest już dobrze. Czekam na wiosne i śpiewy ptaków!! NIewiele doczytałam ale wszystkie pozdrawiam. Anetko zyczenia dla Karoli)) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 27.02.07, 23:24 melduję się... padam na twarz po porannym spacerze z ulotkami był basen i już marzyłam o chwili w łóżeczku jak w samochodzie zadzwonił telefon czy nie przyszłabym wcześniej do pracy bo skończyło się trochę produktów i nie ma kto pojechać pod Londyn. No wiec wskoczyłam szybko w kaftanik roboczy i poleciałam. i dopiero teraz wróciłam. lecę pod prysznic - postaram się poźniej odezwać. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 28.02.07, 00:14 i już z łóżeczka do was piszę. Bebelku-toż to straszna gorączka!! pewnie byłaś bliska majaczenia. Ja nigdy aż tak wysokiej nie miałam. Enterku - może wyniki nie będą takie złe. Coś ci powiedzieli konkretnie? Balbinko - zaraz w tyłek dostaniesz za wymyślanie sobie powodów do zmartwień!! zamiast się wyspać spokojniue to ty coś sobie wmawiasz!!! BĘDZIE DOBRZE!!!! Uwierz w to wreszcie. Buziak!! Maviko - czyli marne szanse na znalezienie dokumentów?? czyli co? będziesz musiała przyjechać do Polski wyrabiać nowe?? Lalisiu - nie mam pomysłu na prezent ( A jak tam sytuacja w rodzinie?? Jak brat?? Najważniejsze jest wsparcie najbliższych. Tatanko - przykro mi z powodu cioci.. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 28.02.07, 05:08 Bebell to Ty juz bez sił byłaś.....jejku taka temp., dobrze ze jest ktos ze wsparciem, Mavika do konca tyg tylko 3 dni wiec moze juz was te przygody ominą Dziewczynki Nasze Rude usciskane, odpoczywa, wzruszyła sie jak ja sciskałam od Was, No dobra czas mnie goni, wiec buziaki dziewczynki jestem w Poznaniu do piatku i pewnie bez netudo zobaczonka Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 28.02.07, 08:25 Hej dziewczynki!!! Środek tygodnia a ja nadal jakaś weekendowo zaspana... Dziękuję Wam za wsparcie i modlitwe za Ciocie. Nadal ją sedują i niby jakiś kontakt z nią jest, ale rokowania nienajlepsze... Ja spac znowu nie mogłam, wię cod rana szykuje obiadek i ostatnie Kropkowe pranie w tym tygodniu siedzi juz w pralce. Może i śniadanie kiedys zjem...póki co "pasożyt" wygania mnie do kuchni po picie Bebelku - ja to bym powieką przy takiej temperaturze nie ruszyła... Ściski Kochana i zdrowiejcie. Dobrze, ze Mama Ci dzisiaj pomoże. Mavika - nosz pech z ta torbą...Pytam za Ergusią, czy bedziesz musiala do Polski po nowe papiery przyleciec??? Fantaisie - ????? Melduneczek Kochana, bo z łańcuchami sie do Ciebie wybieram wędrowniczku!!!! Pogłaszcz od Nas brzusia!!! Kiedy idziesz na ten progesteron???? bede w kieszonce jak bedą tą igłą w zyłkach Ci gmerac Erguś - martwię się o Ciebie pracusiu!!! Antuś - miłego pobytu w Poznaniu!!! Kasiu - skoro dziewczyny tak sie ciesza z mojego zbliżającego się porodu, to ja chetnie odstąpię im brzusia i niech rodza, bo ja mam pietra... Ucałuj je ode mnie!!! Gartuluję Oli awansu do klasy francuskojęzycznej!!! Enterku - trzymam kciuki, zeby wszystko było dobrze!!! Gałganie - buziaki!!! Balbinko - wdech - wydech, wdech - wydech i tak 10 razy, teraz zamknij oczka i wyobraź sobie że wszystko jest dobrze! Nic zlego się nie dzieje i ciesz się tymi chwilami, bo jak juz urodzimy to przez kolejne 20 lat spac spokojnie nie będziemy!!! Misiu - nosz cholera by ten licznik wzięła!!! Cos przecież zrobić z tym trzeba...a może Bebelki na domowe instalacje sie przerzuciły litując się nad naszymi pojazdami??? Potwors - jak zdrówko??? Mam nadzieje, ze kaszelek mija Biedactwo Ty moje, tyle się męczyc!!!! Przytulam!!! Kocurku - a jak dzisiaj u was z zarazkami??? Poszły sobie precz, czy nadal samopoczucie kiepskie??? Ucałuj Julcie!!! Megi - przestań wmawiac Mikiemu kompleksy z owłosieniem!!! Wystarczy, że na czas swiąt brody zapuścic nie zdążył... Jego cały urok w tych blond włoskach Poza tym jakby nie było, to Wasza robota a on ma niewiele w tej kwestii do gadania... Zmykam na śniadanie i zaraz wróce!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 28.02.07, 08:31 wstałam o 6.00 żeby wyprawić męża do roboty, bo ja mam na popołudnie, jak on juz wyszedł wchodzę na foryum i patrzę e tam nawet 100 postów nie nastukałyście od wczoraj, ale jak zaczęłam czytać to prawie godzina mi zeszła, mało ale za to JAKIE długie ) Pituś - ja tam jestem pewna że Ty A. i tak przekonasz do tego różówego. Z drugiej strony nie bardzo rozumiem tych facetów, bo zarówno pomarańczowy jak i różowy to takie zaje..ste kolory, a pomarańczowy może być, a różowy nie, u mnie też tak jest Babel - nie wiem o co chodzi z firmą twojego W. ale trzymam kciuki żeby było dobrze I Zdrowiej bo aż mnie zamroziło z tą temperaturą A państwową służbę zdrowia normalnie bym wytłukła: matka z majakmi sma w domu z dwójką małych dzieci, w tym jedno też z majakami a oni nie przyjadą, bo mają to w d..., a jakbyś zadzowniła na pogotowie to by Ci powiedzieli, że oni mają ratować a nie leczyć i od tego są przychodnie, tylko szkoda że te przychodnie NIE LECZĄ, bo nie chcą leczyć, ręce opadają Erguś, to ja też odpędzam wirtualnie zwierzę i trzymam mocno kciuki Misia taki domek...mmmm marzenie, ale niestety zdałam sobie sprawę że dla mnie nierealne, a na budowę domu nie mam siły i ochoty. Postanowilismy kupić mieszkanie, ale to też ciężka i okropnie droga sprawa, mieszkanie w apartamentowcu mogłabym sobie kupić na kredyt ale przez 10 lat jadłam chyba suchy chleb ( A to też nie o to chodzi żeby mieć wyopasione mieszkanie i potem wsyzstkiego sobie odmawiać .... ech może tak wygramy w totka Monia jakbym chciała nie móc myć zębów i żeby mnie w końcu cycki bolałay ( Ale chyba wciąż za bardzo tego chce i dlatego nie wychodzi Ta nadzieja, którą miałam na początku cyklu mnie opuściła, znowu nie wierzę, a brzuchol bolał tylko jeden dzień, teraz nic sie nie dzieje... Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 28.02.07, 08:39 Znowu zapomniałam, mam taką sklerozę , że już nic mi nie pomoże ) Enterek miał chyba z tydzien temu imieniy, a ja nie składam życzeń ( Kochanie wybacz starej sklerotyczce i życzę Ci żeby to na co tak długo i cierpliwie w końcu zakiełkowało w twoim brzuszku i żebyś już zawsze była szczęsliwa ** Tatanko ja wiem że ciocia ma już swój wiek ale czasemstarszi ludzie wychodzą z udaru bez większego szwanku, i przy pomocy bliskich pocieszyć się jeszcze troszkę życiem. Cicoia chyba sama nie mieszka, to nie masz po co tam jechać. Wystarczy że od czasu do czasu zadzwonisz ** Misia a licznik koniecznie zgłoś do administracji Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 28.02.07, 09:05 Witam się srodowo ale jestem niewyspana...około 1 w nocy zachciało mi się włoski farbowac;P Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 28.02.07, 09:06 śpiochy!! wstawać!! taki piękny dzień ;DDDDDDDD A tak swoją drogą na dworze jest okropnie a ja jeszcze muszę polatać po mieście ( Kiedy będzie słoneczko?? I jeszcze erki jeżdżą mi pod oknem non stop, aż mnie ciarki przechodzą.... I mam do was małe pytanko, bo nie spytałam sie ginki, pierwotnie jak ustalałyśmy plan działania to nie miałam brać duphastonu, bo kiedyś wyniki progesteronu miałam dobre, ale miałam ten progesteron zbadać w tym cyklu jeszcze raz; ostatnio jednak ginka stwierdział że od wypadku mam brać duphaston, bo jedank te ostatnie badania już są stare... i co mam teraz badać ten progesteron czy nie?? skoro i tak borę ten duphaston?? Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 28.02.07, 09:14 Hej! Ale jestem niewyspana. To chyba byla najgorsza noc do tej pory. Nawet nie zeby Zosia jaks byla bardziej absorbujaca niz zwykle, ale to ja mialam w nocy kryzys. Mam ambitny plan zrobienia dzis czegos produktywnego, wiec zaraz wylaczam komputer. Ane, nie wiem niestety co z Twoim progesteronem. A ktory u Ciebie dc? Caluje Was wszystkie mocno i zycze milego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 28.02.07, 09:14 Lirio - ja tam sie nie znam, bo tu ekspertem jest Chrumpsowa, ale na moje oko skoro bieżesz Duphaston, to wynik bedzie zafałszowany!!! Musiałabys go na jeden cykl odstawic i dopiero wtedy zrobić badania. Melbuś - a jaki kolorek króluje na Twojej głowie??? Jakies radykalne zmiany nastąpiły, czy tylko mała korekta??? Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 28.02.07, 09:18 www.allegro.pl/item168614703_super_buty_wejsciowe_do_kotlowni_.html#photo I zmykam. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 28.02.07, 09:19 Witajcie słoneczka!! jak zwykle wpadam tylko na chwilkę. widzę że tematy mieszkaniowo - domkowe były. No niestety - to zawsze kosztowna inwestycja. ale 800 tys to juz chyba przesada. Melbuś - o 1 w nocy farbowałaś włosy??? nosz nie mogę. Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 28.02.07, 09:28 Tatanko podobno nie, podobno w labotorium nie wykrywa się tego sztucznego, ale może szkoda zachodu i kasy, co prawda to niewielka kasa ale zawsze lepiej póść na lody. Pituś może w ciągu dnia się troszkę prześpisz, podoga tylko do tego stworzona Melba jakś zmiania koloru?? O 1 w nocy farbowałaś?? A chociaż wyszło dobrze )) Oj muszę spadać A buty wspaniałe o takich właśnie marzyłam, szkoda tylko że nie mam kotłowni ) Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 28.02.07, 09:30 Lirio - może zadzwon do laboratoriu, albo do ginki, bo sama widzisz, ze moja wiedza marna jest Buty extra!!! Ja mam kotłownie, ale nigdy wchodząc nie zmieniam butów... Poza tym, to nie mój rozmiar, a innych nie mają Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 28.02.07, 09:43 Hej, Chcę zameldować że żyję, tylko weny ostatnio nie mam (czasu też, ale to inna sprawa). Jakoś źle mi, że moje dziecko nas nie chce i ciężko mi się z tym pogodzić(( Bebelku, współczuję choróbska, nie wiem, jak dałaś sobie radę z T&T i TAKĄ gorączką jednocześnie, ale dla mnie jesteś bohaterem Ant, to kiedy będziesz w tym Poznaniu i czemu nie piszesz, że do nas wpadniesz? Lirio, duphaston nie fałszuje wyniku progesteronu, bo jest syntetyczny, więc spokojnie możesz zrobic sobie badania. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 28.02.07, 09:46 Buty do kotłowni boskie Kolor mam podobny, może ciut jasniejszy-typowa marchew;P Podoba mi się-chciałam taki własnie, jasny rudy Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 28.02.07, 10:04 Oj widzę, że Marudce konkurencja rośnie!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mavikaa Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 28.02.07, 09:29 Dzien dobry! Nosz kurna, wcielo nam slonce. Tak bylo ladnie i cieplo, nawet 16 stopni, a dzis pada brrrr.. Melba, ja juz rozne rzeczy robilam o 1 w nocy, ale wlosow jeszcze nie farbowalam . Zadowolona jestes z efektu? Kradziez dokumentow musze zglosic w kosulacie tu w Stambule i moge starac sie o nowe przez nich albo w PL. Mysle, ze jak przylece na Wielkanoc to wtedy sie tym zajme. Milego dnia! Ciekawe co mnie dzis spotka Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 28 lutego 28.02.07, 09:59 Witajcie, Melba liczę na zdjęcia w marchewkowym kolorze Zuza nie możesz tak mówić, że Wasze dziecko Was nie chce, bo to nieprawda!!!!! Ja mocno wierzę, że będziecie szcześliwymi rodzicami!!! Bebellku jak się dziś tzrymacie? Dziewczyny muszę się ostr wziąść za pisanie tej mojej nieszczesnej mgrki bo czas mnie goni, więc bedę Was czytać ale pisać będę z doskoku, więc nie krzyczcie, że się zgubiłam Uściski środowe m. Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: 28 lutego 28.02.07, 10:12 Erguś czy ty nie miałaś mieć dziś okrągłej rocznicy?? Albo miałaś dziś testować?? Albo jedno i drugie?? tylko w sygnaturce widzę 999 dni, a we łbie pląta mi się 28 luty?? Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: 28 lutego 28.02.07, 10:38 a ja zdjęcia Jaani dostałam bez załącznika ( Może ktoś mi podeśle!! Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: 28 lutego 28.02.07, 10:39 No tak!! jak ja jestem to was nie ma )) Dobra już nie gadam ze sobą ) uciekam popłacić rachunki... miłego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: 28 lutego 28.02.07, 10:46 Yo! jeszcze żyję)) jadę na panadolu, boli mnie wszystko. Tadek zdrów. Tośce znów wieczorem i w nocy temperatura wzrosła, ale od rana jest dobrze. Moni padł net wczoraj( robi dziś badanie progesteronu znów i prosi o kciuki)) Megi- ja kończyłam swoją magisterkę jak Tośka była mniej więcej taka jak Mikołaj. To był jakiś koszmar. A obronę miałam jak Tosia miała 13 miesięcy i powiem tak: nigdy wcześniej się tak nie wstydziłam. Enterku-mi się nie podoba, ze ta Twoja lekarka daje ci jako leczenie tabletki antykoncepcyjne. To jakiś chory pomysł jest. Może powinnaś jednak zmienić lekarza??? ściskam Cię mocno. Lirio- ja nie wiem. Pituś-fajne te buciki) Melba-tiaaa, 1.00 w nocy to zaprawdę dobra pora na farbowanie włosów)) Balbinko- jak wyniki? i znów mlask-mlask-mlask... k. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: 28 lutego 28.02.07, 10:57 Erguś, wiele tysiecy dni w małżeństwie))Jak sytuacja ?niezle cie tam w pracy eksploatują, ale mam nadzieje,ze dodatkowa forsa oczywiście wpadła Bebelku, o matko jedyna, biednaś! dobrze,ze W. udało sie wyrwac do domku1 Sciskam bardzo mocno1 Dzielna babka z ciebie! Cmok, cmok! a materiały jeszcze zdazysz przygotować, jak juz poczujesz sie lepiej, to zobaczysz, migiem wszystko pozapinasz)) Lirio...trzymam kciuki, kiedy testowanie???I zobaszczy, tez bedziesz przez to przechodzic!!! zuza, buziak, nie mysl tak! Ant, ja sie ciągle łudze, że jutro sie z toba spotkam, ale to jakos mało realne przez fachowców od kominka...i pewnie znowu kicha Pituś, fajnie ,ze wózek juz wybrany....ja chyba wybrałabym zupełnie inny kolor. Pomysł z wymiana kombinezonów świetny Misia, ja moge polecic bardzo fajna firme budowlaną( nie jest najtańsza, ale uczciwa i nie partoli roboty)która zajełaby sie wasza budową od A do Z kocurku, alez ze mnie blondi...no przecież ,ze stan surowy..jejku, u nas dwie piękne, wykonczone chaty za to mozna postawić.Niedawno znajomego krewny sprzedawał piekny nowy domek( chyba 140 m) za 240 tys. Pomieszkali w nim chyba dwa lata..i sytuacja zyciowa, biznesowa przegoniła ich w inny skraj Polski.Zreszta sama wiesz, jak była róznica w cenie waszego mieszkania a mojego domku. Lisico, kuruj sie kuruj. Mam nadzieje,ze Basiaczek szybko przebrnie przez zapalenie ucha, to paskuda jej sie przyplątała Tatanko, zatem modlitwy nadal uskuteczniam! Ginek wazyl i mierzyl Kropka, ze sie tak boisz??? althea, buziak! Marudzia troche sobie odpocznie i niedługo do nas wróci, zobaczycie!Ant juz ja od nas wyściskała, to pewnie humorek bedzie miała lepszy! Butki zarąbiste!!!Szytk mody...a jakie praktyczne Melba, z ciebie prawdziwa artystka, bo po nocach weny twórczej uswiadczasz Super,ze kolorek wyszedł genialny! Enterku, czyzbysmy o tobie zapomniały..jejku, sciski i sto lat! Masz zaufanie do swojej ginki? A może warto sie wybrac na konsultacje do kogos innego? Cytruś, jak motylki? Pisałas kiedys o problemach ze swoim zdrówkiem..wyprostowało sie? Potwors i jak, obiecali dac wieksza kaskę? Monia, no wiesz...jak możesz biednego Pawełka tak straszyc???A cycki bolą, to fakt, mnie troche poźniej dopadło i nawet biustonosz był męka, ale teraz ok Aganku, co u was?Mavico, przekichane anialm, jak sobie radzisz??? Lalisiu, i jak decyzja? co mama dostanie od twojego ginka??? a swoja drogą, to ciekawe spotkanko...Impra w sobote, tak? Obmyslam sposób, jak zamęczyc mego slubnego, by najdotkliwiej cierpiał...Małpa jedna mial dzis podac wymiary półek kamieniarzowi...zabrał kartke, wyszedł wczesniej ...i nie dotarł...A facet sie wściekł,bo juz chce ciać, mnie sie oberwało...a mąż spokojnie sobie na zajecia pojechał...A najgorsze jest to,ze nawet jesli juz sie zdzwonią, to i tak pochrzani te wymiary, bo tylko kartke z rysunkiem zabrał i tłumaczenia nie chciał słuchac...Facet zupełnie mnie zignorował, stwierdził,ze on sie z mezem lepiej niz ze mna dogada...i tu sie duren myli no tak...ale jaskiniowcy sa wśród nas...a dla nich kobita powinna tylko przy garach stać... Jutko,calineczko kiedy wyniki egzaminu? Czy ktos wie co sie z feromonka dzieje? juz chyba prawie dwa miechy jej nie ma... Matalko, buziak! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: 28 lutego 28.02.07, 11:11 Megi, oczywiście jestes usprawieliwiona!Tylko melduj się Bebelku, wyniki mezul odbierze wieczorkiem, bo przeciwciał jeszcze nie mieli Mam tylko odebrane tokso i rozyczkę.I wyglada to tak: toxo IgG <5- negatywny IgM 0,04- negatywny rózyczka IgG >400- pozytywny IgM 0,33- negatywny I na mój rozum blondynki, to chyba powinnam sie nadal obawiac toxo, bo przeciwciał nie ma...a ta rozyczka , to sama nie wiem co mam myslec, bo jakies 2-3 lata temu miałam 300 jednostek przeciwciał, a teraz jest ich znacznie wiecej...czyzbym w miedzyczasie zetknela sie z rózyczka...mmmm.jutro mi ginek powie.ale chyba nie mam powidu do zamartwiania sie , co mówicie? Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: 28 lutego 28.02.07, 12:01 kurcze czy wszystkie instytucje w polsce msza byc takie glupie? brat jest zameldowany dalej u moich rodzicow bo z meldunkiem u zony jest problem rodzice caly czas chodzili do skrzynki czy nie ma awizo po wezwanie na policje i nie bylo a dzisiaj przyniosla listonoszka powturne ze juz tydzien list lezy na poczcie. mama bardzo sie zdenerwowala bo nie dali pierwszego najgorsze jesli termin przesluchania juz sie odbyl a brat sie nie wstawil najgorsze jesli bedzie tam napisane ze na przesluchanie przed urodzinami jeszce nie wiem jak wtedy poradze sobie z tym wszystkim bo ma mame wtedy liczyc nie moge( teraz mama poszla na poczte maja fdosc daleko a taty nie ma z samochodem zeby ja zawiesc a z ta bnoga dalej nie za ciekawie Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: 28 lutego 28.02.07, 12:39 Lalisiu nie matw się na zapas, mam też niech sie nie martwi, powolutku dojdzie na pocztę, spacerkeim, jeśli brat listu nie odebrał, to nie mogą mu nic zrobić, wiadomo jak to dziś z naszą pocztą, poza tym oni takie zawiadomienia zazwyczaj wysyłają z dużym wyprzedzeniem, ja kiedyś do sądu dostałam na miesiąc przed terminem, trzymaj się Feromonka chyba na nas się obraziła bo jest na innym wątku "w oczekiwaniu" nie pamiętam na jakim, ale niedawno trafiłam na jej post Enterku wiem że niektórzy lekarze stosują takie metody, mając nadzieję że jajniki same się pobudzą po odstawieniu tabletek, ale ... wiem też że ta metoda przez innych jest krytykowana jako mało skuteczna, wiadomo że ilu lekarzy tyle teorii, ale może rzeczywiście skonsultuj to z kimś innym Monia, nie przejmuj się ja mam kota i też mam IgG - na toxo, ważne żeby igM było ujemne, nawet jak masz tzw. odporność, to ona nie chroni przed chorobą. A różyczką się nie przejmuj, czasem po prostu inaczej w laboratoirum wyjdzie, może układ odpornościowy wyprodukował więcej, a kiedy miałaś ostatnie badania?? No i jak progesteron?? Pituś dziś 20dc; Balbinko nie planuję testowania; ostatnio jakoś @ przychodzi w porę, to nawet nie zdążę o tym pomyśleć a ona już jest. Teraz przyjdzie mi na nią troszkę dłużej poczekać niż zwykle (zawsze przychodzi 25-26dc), bo 14dc jeszcze były jaja Monia to ty sie pytałaś o prezent na chcrzest dla chłopaka?? Ja się wtedy nie odzywałam, bo nie miałam pojęcia co chrzestna daje chrześniakowi i nie myślałam że tak szybko mnie to zainteresuje Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: 28 lutego 28.02.07, 12:44 oczywiście o tych wynikach miało być do balbinki, ale dziś zakręcona jestem Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: 28 lutego 28.02.07, 12:43 Balbinko wierze ze wybralabys inny kolor, nie podejrzewam Cie o takie odloty jak mam ja)) Nie "wygladasz" na taka. Zreszta cale szczescie, po to wybralam taki kolor zeby miec inny niz wszyscy i zeby w taka pogode jak ta bylo mnie widac na pasach Za to Monie i Bebell podejrzewałam o odloty I sie nie pomylilam))**** Moniu, kciuki trzymam za progesteron. Balbinko, rozyczki nie musisz sie obawiac, a dlaczego przeciwciala wzrosly to w sumie obojetne. Te przeciwciala tak maja. A na toxo owszem, mozesz zachorowac. Ale mozesz tez zachorowac na listerioze, CMV i milion innych rzeczy moze Ci sie przytrafic. Prawdopodobienstwo wszystkich jest jednak minimalne. Nie martw sie. A tak a propos rzeczy ktore moga sie czlowiekowi przytrafic, slyszlayscie pewnie o tym ze facet wjechal w wejcie metra w niedziele czy sobote i potracil wychadzacego 81-letniego mozczyzne? No to to jest to wyjscie ktorym ja zawsze wychodze. A dzisiaj jak wyszlam do sklepu to zobaczylam ze pala sie tam znicze:- ((( Taki wiek i taka idiotyczna smierc. Obiad juz ugotowany full wypas, jeszcze troche posprzatam i mozemy sie z córą lenic. Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: 28 lutego 28.02.07, 12:46 Ane, no to ja tak po cichutku trzymam kciuki za te jaja, one byly na czyms hodowane bo przeoczylam? L. taki ogier, jajowody drozne, no cholera, musi sie w koncu udac!!! Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: 28 lutego 28.02.07, 12:48 no właśnie, śmieszne nie? niby wszystko dobrze, a już tyle czasu czekam i nic Były teraz hodowane na clo, ale niczym nie "pękane" Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: 28 lutego 28.02.07, 13:02 A pękły? To sie da sprawdzic? Bo ja zielona jestem w temacie. Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: 28 lutego 28.02.07, 13:06 Pituś no niby się da, ale ja tam chyba wolę żyć w nieświadomości )) Ginka kazała mi przyjść jakby się coś działo, albo bym się źle czuła. A ja nic nie czuję, tylko po tym duphastonie jestem wiecznie głodna, już wtrąboliłam dwa śniadania i obiad DDDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: 28 lutego 28.02.07, 13:02 Kocurku masz rację to Zawrat, i chyba straciłam link do twojej stronki, albo go nigdy nie miałam, chociaż pamiętam twoje piękne zdjęcia brzuszka, możesz podesłać link Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: 28 lutego 28.02.07, 13:15 Ane ja Ci zaraz podesle, mam nadzieje ze Kocurek sie nie obrazi Na adres lirio.a Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: 28 lutego 28.02.07, 13:22 Nie, no Pitus prawdziwa z Ciebie kura domowa)) obiad full wypas)) fajnie, ze nas wiecej) Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: 28 lutego 28.02.07, 13:25 Maviko-jak Ty pięknie wyglądałas w ciąży!!! i w ogóle fajna familia z Was) Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: 28 lutego 28.02.07, 13:30 Mam nadzieje ze popekaly jajka. Kiedy mialas owu? My w sobote obchodzilismy rok z Zosia (24 lutego) bo wiem kiedy ja zrobilismy Moze tez Ci sie maly skorpinik trafi? Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: 28 lutego 28.02.07, 13:31 Pituś dzięki *** Kocurku - miałam rację stronki nie widziałam, chociaż kilka zdjęć ze stronki dostałam, prawdziwie piękne artystyczne zdjęcia, ale i modele odpowiedni. Julka jest przepiękna i w czerwonych spodenkach w serduszka i w noworocznej czapeczce, no a Ty w czasie ciąży i po wyglądasz promieniująco. Kurcze ja już mam wyrzuty sumienia jeśli chodzi o jedzenie, jak wy laski to robicie że nawet w ciąży nie tyjecie i wyglądacie tak sexi?? Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Nie wyrzuciłyscie mnie jeszcze z ekipy? 28.02.07, 13:24 Bo mam moralniaka. Tyle mnie nie ma, a i ostatnio tak tylko z doskoku... ale mam wytłumaczenie: a) Marcel- coraz bardziej absorbijacy, chce tylko siedziec i bawic sie. b) praca, rano, po południu i wieczorem c)NOworoczne postanowienie realizuje: ucze sie angielskiego, chodze na salsę i aerobik i... wiecej czasu spedzamy z męzem... Ale wróce do was , na pewno!!!!!!!!!! FANTAISIE! czy ja dobrze czytam????!!!??? Kochana, zygaj)) ale wiesz co bedzie za 8 miesiecy???? cos pięknego. )))) całuje was wszystkie mocno bez wyjątku i podrawiam nową forumke, bo wiedze ze sie ujawniła - czesc Mavikaa!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Nie wyrzuciłyscie mnie jeszcze z ekipy? 28.02.07, 13:26 Tycja- wywaliłyśmy) już dawno) ściskam Kochana*** Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Nie wyrzuciłyscie mnie jeszcze z ekipy? 28.02.07, 13:34 hehehe, Tycja jasne, ze Cie wywalilysmy to dlatego ostatnio sie pytalam gdzie jestes no i usprawiedliwienie przyjete Bebel, czyli dzis juz lepiej? Pitus, nie obrazam sie dzieki! no i prawdziwa z Ciebie kura!PPP Lirio, mysmy przegapili ta taliczke, ze sie wchodzi na wlasne ryzyko - a szlismy z Kasprowego... wiec z Zawratu schodzilismy... nie bylismy zupelnie przygotowani na ta wyprawe. Nie mowie tu o stroju, tylko psychicznie. Uwielbiam Tatry ale tam wiecej nie ide no chyba, ze zapomne Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Nie wyrzuciłyscie mnie jeszcze z ekipy? 28.02.07, 13:38 Lirio, trzymam kciukasy za jajca! e tam z ta waga to nie przesadzaj! w ciazy przytylam jakies 22-24kg, nadal mam 5kg do przodu. no i sie troche dziwie, ze tylko 5kg... bo ja nie jem tylko zre brzydko mowiac no i dzieki za komplementy Lalisiu, mam nadzieje, ze wszystko sie ulozy! Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Nie wyrzuciłyscie mnie jeszcze z ekipy? 28.02.07, 13:39 dobra lece, bo Jula wzywa - potem sie odezwe Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 kocurek 28.02.07, 13:46 a co? bo ja w ten piątek w góry jade... i tez sie boje, bo wszyscy wychodza w trase rano, a my potem sami z Tomkiem mamy do nich dojsc...POzniej dojedziemy... nie wiem... Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Nie wyrzuciłyscie mnie jeszcze z ekipy? 28.02.07, 13:33 Czesc Tysiu Ja o Tobie pamietam. Bebellku, fajnie jest byc kura domowa Nawet powoli sie do sprzatania przekonuje)) I jakas taka bardziej sie zorganizowana zrobilam, przekonalam sie ze jak cos mam zrobic to musze od razu bo potem moge nie miec czasu i jakos odkrylam ze przy dzieku mozna tez miec czas dla siebie. Moze tylko przy pierwszym W kazdym razie dzisiaj mam zamiar pojsc na basen. Zosia ostatnio codziennie o 20 juz spi i budzi sie dopiero o 23.30 wiec zdaze)))) Mam nadzieje ze nie minie mi wena do wieczora. Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Nie wyrzuciłyscie mnie jeszcze z ekipy? 28.02.07, 13:35 Ane, nie bredz. Ty to super zgrabna jestes, ile wazysz, co? Naprawde, nastepnym razem Cie nawiedze i sama ocenie. A planuje byc w marcu. (Tylko jak my to zorganizujemy?) A tak a propos tycia to udalo mi ise troche schudnac jakims dziwnym trafem i juz ciazowe kg zostaly mi tylko trzy Tylko musze sie ruszac bo jakas taka sflaczala jestem. Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 28.02.07, 13:34 No nie Tycja jeszcze Ty mnie dobijaj -małe dziecko, aerobik, salsa, nauka angielskiego, praca??? Bosze toż to ja jakiś gałgan niezorganizowany jestem, bo ja połowy Twoich zajęc nie mam a też nie jestem z forum na bieżąco. Idę się powiesić A tak serio to idę już do tych swoich książek, może coś popracuję, bo do wyjścia mi jakieś 1,5 h zostało Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 28.02.07, 13:37 No ja tez pamietam nasza wyprawe na Zawrat Troszke mi adrenalinka podskoczyla ale bylo zajefajnie. Och, ja chce w Tatry!!! Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 28.02.07, 13:46 wiecie dziewczyny, myśmy wtedy też z tym Zawratem przegięli, bo my w ten dzień 0 4 rano wsiedliśmy w PKS do Zakpca z Katowic, potem z tej doliny na granicy Parku szli na nogach z plecakami najpierw do doliny 5 stawów, byliśmy stosunkowo wcześnie, więc mój L stwierdził że bez sensu tu na noc zostawać, więc poszliśmy przez zawrat do murowańca, ja raczej nie boję się zawratu ale z plecakiem jest inny środek cięzkości i miałam pietra przy schodzeniu. Doszliśmy do murowańca i dowiedzieliśmy się że nie ma miejsc nawet na podłodze No to trochę odpoczynku, małe jedzonko i zeszliśmy w dół do Zakopca i wsiedlismy w PKS i o 23.30 byliśmy już w domku )) To był baaaardzo intensywny dzień )) Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 28.02.07, 13:50 a pks z Katowic do Zakopca jedzie 4-5 godzin Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 28.02.07, 13:52 No... Ja tak kiedys zimą wybrałam sie z kolegami ze studiów nad doline 5 stawów... i głupi myslelismy, ze tam jezioro zobaczymy... POtem w nocy wracalismy do kwatery. Juz nigdy w góry w Martensach nie pojde. Toze przezyłam to był cud. Odpowiedz Link Zgłoś
misia-ma Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 28.02.07, 14:13 a ja wlasnie uskuteczniam metode Tycji, czyli jem obiad i Was czytam Tycja, tez zapytam, kobieto jak Ty to robisz???? a kto jest z Marcelkiem, jak Ciebie nie ma w domu? Zuza, ze tak juz brzydko powiem, co za glupoty wygadujesz!!!! kto niby Was nie chce? do Was to kolejka dzieciaczkow stoi, bo kazde chce miec takich rodzicow!!!!! i ja sie coraz powazniej zastanawiam, czy jeszcze troche nie pomieszkac tam gdzie mieszkamy, bo mnie wizja wspolnych spacerkow bardzo sie podoba! a juz niedlugho bedziemy razem spacerowac z wozkami, zobaczysz!!!!! tez lubie lazic po gorkach i calkiem niedawno bylam Tatrach. calkiem niedawno, bo w 4 klasie lo, czyli jakies 12 lat temu. matko, gdzie te 12 lat....to bylo jak wczoraj teraz sie tylko boje, bo mi sie na starosc lek wysokosci przyplatal chyba bym sie bala schodzic Balbinko, z tego co sie orientuje, to wysoka goraczka nie jest przeciwskazaniem do karmienia dziecka piersia. ale jeszcze niedlugo i tez bedziesz znala wszelkie tajniki. a ja wczoraj jechalam za samochodem obklejonym reklama poradni laktacyjnej. jakby ktorejs kiedys bylo potrzebne, to www.prolakta.pl Maviko, dziekuje bardzo za zdjecia. promiennie wyglada wasza trojka a Ty tuz przed porodem nieisamowicie. w wolnej chwili przesle nasze zdjecia Lirio, trzymam kciuki za jajka i masz racje, co to jest 50 stron do przeczytania jeszcze mnie trzesie jak sobie przypomne, jak czasamitrzeba bylo z poniedzialku na czwartek nie przeczytac, ale nauczyc sie ponad 100 stron z anatomii! ale student medycyny dostajac ksiazke telefoniczna do reki pyta tylko "na kiedy" ))))) Ergus, nie nakrecam, ale kciuk trzymam za Monie, tez i za wszystkie inne dziewczynki. Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 28.02.07, 15:11 a nwiec zanim ucieknę do pracki to wam napisze , ze jakos robie, cały czas cos a;le przyznam sie , ze bardzo duzo pomaga mi tesciowa: juz nie pamietam czy w tym roku prasowałam i prałam Marcelkowe ubranka. Nasze jak włoze do pralki , Tomek wywiesi, a jak na drugi dzień wracam w pracy to znikaja uprasowane w szafie.... Tesciowa potrafi przyjsc do Marcela 3x dziennie...serio. I sama chce, nawet jej nie musze o to prosic. Tyle ze obiadów juz nie gotuje nam... ani Marcelpwi. ( we wtorki robie dla Marcysia zupke na 10 dni- bo do tylu słoiczków wchodzi i mrozę) w niedziele i poniedziałek mamy jedzenie od tesciowej. a reszta tygodnia to jakos leci. A! i jak wracam to tesciowa czesto mi kurze wyciera.- wieczorem Tomek jak wraca, ma prikaz na np.przejechanie sie odkurzaczem.... jakos sie kręci. Teraz Marcel jedzie na 4 dni do babci- w wózku oczywiscie, bo babcia mieszka 3 bloki dalej)))) Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 lirio wybacz!!!! 28.02.07, 13:50 Ale ja faktycznie tylko biegam. A wczesniej jak was czytałam to w przerwach miedzy lekcjamii jak obied sie sam gotował i jak jadłama yteraz jak jem i gotuje to Marcelek jest zazdrosny Zreszta odkad mi spadł z łózka ( chyba nie pisałam) to sie boje go samego zostawiać. Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: lirio wybacz!!!! 28.02.07, 13:56 Tysia ja tylko żartowałam )) ja po prostu pełna podziwu jestem *** Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: lirio wybacz!!!! 28.02.07, 13:58 tiaa. własnie zauważyłam że gdzieś mi się zapodział lin do waszej galerii.. Tysia - podeślesz?? może być na gg, Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 28.02.07, 13:50 Balbinko - oczywiście że mi płacą za kazdą godzinę dodatkową - ba! nawet minutę. W momencie rozpoczęcia pracy wbijają mnie na komputer (logują) i przy wypłacie sumują czas i za całość płacą w zależności od liczby godzin. Lirio - ja się twardo trzymam postanowienia że najwcześniejsze testowanie w 1000-cznym dniu ) Bo póki co żadnego zwierza nie wywołałam ) choć brzuch pobolewa. ale kciuki możecie trzymać. tylko nie nakręcać ani siebie ani mnie ) Nie robię sobie nadziei.. Lirio - mam nadzieję że jajeczka popękały i zaowocują!! Tysia - już dawno zostałaś wykluczona z klubu pociana )) ucałuj Marcelka! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 28.02.07, 13:56 Tysia - oczywiście żartuję )))) Ale zaglądaj do nas czasem, co>?? Idę zerknąć na waszą galerię Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 28.02.07, 14:13 www.interspeed.com.pl/~kosmaty/galeria Odpowiedz Link Zgłoś
kasia0606 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 28.02.07, 14:34 Hej, Bebellku bardzo wspolczuje, taka goraczka, ja bym chyba zeszla. Ale mam nadzieje ze Tosia tak nie goraczkuje. Przytulam mocno. Ergusia zainspirowlas mnie i policzylam ile dni my jestesmy malzenstwem i wyszlo mi 4421. Ponad 4 tysiace dni meczarni)) Jestem wielka Monia ja dopiero doczytalam ze masz problemy z myciem zabkow) A to dopiero poczatek. Jeszcze dluga droga przed Toba i nowe wyzwania... Balbinko ja samopoczucie dzisiaj? Ja sie z z Tycja przywitalam a ja sie dzisiaj lekko zdenerwowalam bo mialysmy z IZa umowiana wizyte u dentysty i zabladzilam na autostradzie. Godzine krecilysmy sie miedzy Lyonem, Marsylia i Starsbourgiem. Cud ze do domu wrocilam, i jak na zlosc nie mialam komorki i z jakies stacji benzywnowej dzownilam do lekarza ze jednak nie przyjedziemy. W piatek robie drugie podejscie. Najsmieszniejsze jest to ze juz u niego bylysmy w listopadzie. Jechalysmy wtedy wieczorem i padal deszcz i trafilam bez problemu, mimo ze bylam pierwszy raz. A dzsiaj piekna pogoda, maly ruch poludnie i d..a blada. Dobrze ze to trafilo na Ize bo OLa to by jeszcze w histerie wpadla, a Iza spokojnie " mamo kiedys ta autostrada sie skonczy") Buzka dla wszystkich Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 28.02.07, 14:55 Pituś, mówisz,ze na taka nie wygladam)) hihi, jak zobaczyłas mnie w tych brązach)))Ale ja tak ogólnie bardzo wstrzemięźliwa jestem..i mam mała fobię( tak o tym mówia znajomi i rodzina) bo musze miec wszystko dopasowane "pod kolor" i broń boże, by lakier do paznokci nie był w tym odcieniu, co trzeba..o innych rzeczach nie wspomnę. bardzo mi sie podobał czerwony wózek Sabinki...i troszke smutno,ze znowu jej nie ma Kocurku, misiu, pitusiu, pamietam,ze moja siostra miała zakaz karmienia podczas takiej gorączki...ale to bylo kilka ładnych lat temu..i pewnie opcje sie zmieniły. Pitus, toxo prawie identyczne, a przeciezmam stycznosc z kotami itd. Pamietam,ze chyba melba mówiła, ze trza byloby kota zjesc, by sie zarazic, ale nie wiem czy nie poknociłam.. w kazdym razie, juz kiedys ginek zakazał mi jeśc niedopieczonego mięcho, tatar, a przede wszystkim unikac budek z szybka zywnościa i bo nie wiadomo czy warzywa na sałatki sa dobrze umyte.I myć, myć, i jeszcze raz myć wszystko dokładnie. a z ta rózyczka to u mniew ogole dziwna sprawa, bo nigdy w życiu na nia nie chorowałam, a szczepiona nie byłam...Zresztą odpukac mnie sie żadne takie paskudy nie trzymały..ospa dała o sobie znac tylko kilkoma bąblami, brat i siostra zachorowali na odre a ja nie, szkarlatynki, swinki nie złapałam mimo ,ze w domu zaraza była... Pitus, masz racje , dziecko na pewno budzi w kobiecie wieksza organizację.Mnie teraz czas przez palce ucieka i ja sie nie moge jakoś zebrac do kupy...i juz jest noc...a ksiazki leżą..i wizja egzaminów sie zbliża. Męzul w ramach przeprosin pizze przywiózł, gorzej,ze zjadłam 2 kawałki i mnie żołądek męczy I tak kazanie otrzymał za brak odpowiedzialności i to straszenie mnie,bo ja juz miałam w pierwszej chwili wizję,ze cos mu sie po drodze stało, skoro specjalnie wczesniej wyjeżdżał.A jemu się zwyczajnie po drodze odwidziało...wrrrr Bebelku, dobrze,ze juz lepiej. Prezesowa, jak wyniki progesteronu??? I prosze mi z bieganiem nie przeginać... Erguś, to świetnie,bo wiesz jak to u nas za friko sie często pracuje...Trzymam kciuki...i kiedy to ten test jutro rano tak????Już sie pogubiłam... Tycja, nu, nu, nu... jak mozesz o nas zapomniac,, oj niedobra kobieto)) Dobrze,ze Marcelek podczas tego upadku nie ucierpiał! no własnie enterku, przeciez te tabsy zupełnie oszałamiaja organizm...żeby to chociaz jakaś kuracja była, ale tak na jeden cykl, to tylko organizm jest oglupiony....ale to moje zdanie. Megi, jeszcze Miki wszystkich czupryna zadziwi U nas wszystkie dzieci do ponad roku prawie łyse a potem same loki A ja urodziłam sie z siwymi włosami po jednej sronie glowy (jak u staruszki)..i mama się smiała,ze wszyscy przychodzili to przedwczesnie podstarzałe lub bardzo zmartwione dziecko oglądac...Potem wloski sie wykruszyły..a na ich miejce nowe , na szczęscie blond urosły Lalisiu, oj ta poczta...A z przyjęciem na pewno sobie poradzisz! Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 28.02.07, 15:15 Balbinko, moglas miec bezobjawowa rozyczke, to sie podobno zdarza. A jesli chodzi o dopasowywanie to ja u siebie tez musze miec. Ale Zosia to inna sprawa Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 28.02.07, 15:36 Balbinko - ja tez sie pogubiłam z tym testowaniem Jakoś mi sie nie spieszy. Czuję że mnie lada chwila zaleje więc po co te niepotrzebne emocje z testem. Idę się przespać bo za wcześnie coś wstałam i spać mi się chce, Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Przytulicie??? 28.02.07, 15:59 Ja Cie przytulam Tatanko bardzo mocno!!! Może się wyżal, co P. narozrabiał? i na pocieszenie przesyłam drożdzową bułeczkę wyjętą z piekarnika! Tycjo witaj pocianico marnotrawna fajnie się masz z teściową i mamą uściski dla Marcelka Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Przytulicie??? 28.02.07, 16:03 Ergo jesteście starsi stażem małżeńskim od nas o 35 dni)) jutro świętujecie jakoś specjalnie? Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Przytulicie??? 28.02.07, 16:08 Meguniu, ja chce bułeczkę!!! Ale bym sobie na poprawe humorku zjadła... a co zrobił P.??? Zabrał mnie na duże zakupy dla naszego dziecka. Poszlismy do jednej hurtowni, ale nic ciekawego nie znalazlam, wiec pojechalismy do drugiej i tam normalnie mialam ochote caly sklep wyniesc. Zanim zaczelam pakowac do koszyka przeszłam się miedzy półkami i wszystko chcialam dokladnie obejrzec, a P. niby cos tam oglada. Po chwili odebral tel od kumpla i powiedzial mi, ze mam 15 min, bo on jest glodny i musi cos zjesc, bo o 15 musi byc juz gdzies po drugiej stronie miasta... Wyszłam bez słowa...nic nie kupilam... Nawet rzeczy do porodu, które zdążyłam jako pierwsze włożyc do koszyka, zostały, bo zrobilo mi sie strasznie przykro... Najgorsze to, ze jestem od niego uzalezniona, bo nie mam swojego auta, ta hurtownia czynna jest codziennie tylko do 16, a P. zazwyczaj później do domku wraca... W weekend nie ma go we wrocku i natepna okazja bedzie pewnie za dwa tygodnie... Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Przytulicie??? 28.02.07, 16:16 Ech meżczyźni są czasami kompletnie nieempatyczni! Nie dziwię Ci się, że się zdenerwowałaś. Jak ochłoniesz to może pogadaj z nim, żeby sytuacja sie nie powtórzyła. A bułeczkę już przepycham przez łącza! Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Przytulicie??? 28.02.07, 16:30 Tatanko przytulam, ale nie denerwuj sie.*** Faceci tak maja, moj ani razu nie byl ze mna w slepie dzieciowym. A ja wole sama bo wlasnie nikt mnie nie pogania. Zorganizuj to jakos, moze niech mama Cie podrzuci a P. pozniej odbierze? Szkoda zebyscie sie mieli przez takie glupstwo klocic, szkoda zycia. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Przytulicie??? 28.02.07, 16:40 Tatanko - przytulam mocno!! faceci są inni.też bym się wkurzyła/. ale ty się nie złość!! nie wolno ci!! Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Przytulicie??? 28.02.07, 17:08 Monia, bedzie miala wyniki po 18. Bardzo sie denerwuje i nadal nie ma neta.... Tatanko, przytulam! zabilabym! Ja wszystkie zakupy dzieciowe robie z m.! Malo tego - czasem to on sam je robi! albo namawia mnie do tego zeby je zrobic! i jak juz jestesmy w sklepie to wybiera jakies rzeczy i mi przynosi do akceptacji! To smutne co mowicie... ale takie sa fakty a raczej, tacy sa faceci naszczescie nie wszyscy Lirio, widze, ze Zawrat niemal dla wszystkich do wielka przygoda Podziwiam - mieliscie dzien pelen wrazen ciekawe ile dochodzilscie do siebie)) My wyszlismy z centrum zakopca o 7 rano. Weszlismy sobie spokojnie na Kasprowy. Posiedzielismy, wypilismy pyszna kawke w knajpce i zdecydowalismy, ze idziemy na Swinice - zawsze sobie obiecywalismy, ze pojdziemy i na obiecankach sie konczylo. No wiec poszlismy wolnym krokiem Jak dotarlismy na Zawrat to wracac juz nie bylo sensu na Kasporowy... Krzysiek mial ze 20kg sprzetu na plecach... Ja mialam lzej Ale moj lek wysokosci dal o sobie znac - szczegolnie na drabinach No i ludzie mnie wkurzali, bo krzyczeli, pospieszali itp... pozatym zaczelo kropic i zrobilo sie niebezpiecznie - szczegolnie tam gdzie nie bylo lancuchow - a ludzie walili na chama na mnie, zamiast zaczekac az zrobie im miejsce... jak dotarlismy do murowanca troche mi ulzylo a do miejsca noclegowego dotarlismy kolo 22 przez kolejne dni wychodzilismy na nieco krotsze spacerki No i wczoraj mi sie przypomnialo, bo znalezli turystow z W-wy wlasnie w okolicy Swinicy... Ja w zimie nie mialabym odwagi wybrac sie w gory... Podobno w skali trudnosci w Tatrach nr 1 to Orla Perc, nr 2 to Rysy, nr 3 Zawrat Tycja, uwazaj na siebie! Jadac w gory trzeba byc odpowiednio przygotowanym! Szczegolnie w zimie! Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 28.02.07, 16:57 Ja zagladam i witam po pracy. Chodze nieprzytomna senna okropnie... Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 28.02.07, 17:04 Tatanko...faceci są...inniinni niz my, po prostu. Sciskam i przytulam, a do bułeczki dokładam stek z łosia i szpinak Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 28.02.07, 17:11 cześć, nie pisałam, bo -nie będę oryginalna-chora jestem nawet mnie lekarz w łóżku usidlił, dziś jest już lepiej i mam wielkie obawy jak w pracy przyjmą te L4. Tomek dalej zakatarzony na maxa, frida w użyciu nonstop. Tatanko, podobnie jak Finka zrobiłabym zakupy samiutka i sama o wszystkim decydowała. A Twojemu mężowi pewnie wydaje się, ze jeszcze baardzo duzo czasu zostało do narodzin Kropka i dlatego to lekceważenie. W każdym razie świetnie rozumiem jak Ci musi być przykro. Uściski!! Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 28.02.07, 17:14 Oooo, Horitko - witaj w klubie... kuruj sie dzielnie, i mam nadzieje, ze nie bedzie tak zle jak dasz L4 w pracy, w koncu lepiej posiedziec w domu niz zarazic pol biuram, nie? Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 28.02.07, 17:17 Oooo, Horitko - witaj w klubie... kuruj sie dzielnie, i mam nadzieje, ze nie bedzie tak zle jak dasz L4 w pracy, w koncu lepiej posiedziec w domu niz zarazic pol biura, nie? Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 28.02.07, 17:19 heee??? nie wiem o co chodzi? dwa razy to samo Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 28.02.07, 17:28 a ja juz sie przestalam denerwowac ze moj M. taki jest? czy wyznacznikiem tego jak nam jest albo jak kocha mnie i małą ma byc to czy robimy razem zakupy i czy jemu to sprawia przyjemnosc? sama je robie w spokoju, nie denerwuje sie a razem czas spedzamy przyjemniej. w sumie na palcach u jednej reki moge policzyc ile razy bylismy razem na zakupach (innych niz spozywcze). on tego nie lubi i juz, po co mam zycie uprzykrzac i jemu i sobie. my po zejsciu do murowanca z zawratu (wyruszalismy tez z kasprowego) musielismy jeszcze wejs spowrotem na kasprowy (bo tam spalismy - w tym budynku gdziej jest kolejka). myslalam ze umre i to juz wcale nie bylo smieszne. wprawdzie byl sierpien ale sniegu po drodze calkiem sporo. dlugo dochodzilam do siebie Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 28.02.07, 17:30 ale ja literowek robie, wybaczcie. zawsze niedbale pisze i dlatego przestawiaja mi sie literki ale teraz jeszcze karmie ssaka. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 28.02.07, 17:41 Kilka lat temu na Orlej Perci ( a raczej pod..) zginęła moja koleżanka z roku...ja tam byłam kilka dni później, wiedziałam już,że ktos tam zginał, ale o tym,ze była to Dominika dowiedziałam się po powrocie na uczelnię... Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 28.02.07, 17:46 Witam, czytalam wszystko ale jak zawsze na szybko i na raty, nic nie pamietam. Na stronce jest kilka nowych fotek (last uploads). Buziaki. Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 28.02.07, 17:50 No wlasnie, do Tatr trzeba miec szacunek. My wtedy na Zawrat bylismy dobrze ubrani, ale widzialam panny ktore szly od Murowanca w sandalach, bez czapek, rekawiczek. Ostrzegalismy, ale patrzyly jak na wariatow. Ludzie to jednak glupi sa, moj M. dosyc brutalnie mowi ze to selekcja naturalna i cos chyba w tym jest. Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 28.02.07, 18:12 Pitus, my najpierw weszlismy na Kasprowy juz myslalam, ze do Zakpoca nie wrocimy... ano, do Tatr trzeba miec szacunek, i zgodze sie z ta selekcja... Jak doszlismy do czarnego stawu - bylo ok 19 - widzielismy malzenstwo ok.50 w klapkach, ktore wchodzilo sobie pod gore... ogolnie wygladali tak jakby sie na Krupowki wyskoczyli chyba wybierali sie do doliny 5 stawow Melba, to straszne... Pitus, masz racje z tymi zakupami! Moj m. tez nie lubi takich ubraniowych dla nas. Zawsze umawiamy sie tak, ze on jest w Empiku a ja latam. Jak juz oblece wszystko, to prowadze go tam gdzie ewentualnie jest cos fajnego... szkoda nerwow Ale zaskakuje mnie z zakupami dzieciowymi Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 wiesci od Moni 28.02.07, 18:21 Progesteron spadl o 6... Dzwonila do docenta, jutro jedzie do instytu. Kazal sie nie denerwowac, ze nie jest to zle. Monia ma dola Monius, bedzie dobrze napewno!!! Nie mozesz sie teraz denerwowac! Nie moglam napisac od razu, bo gazeta mi padla Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: wiesci od Moni 28.02.07, 18:59 Biedna Monia musi sie denerwowac. Na pewno bedzie dobrze, jest pod opieka lekarza i wiadomoc co sie dzieje. Trzymam kciuki za nasze male Prezesiatko. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: wiesci od Moni 28.02.07, 19:16 Dziewczyny,przeciez poziom progesteronu moze się ciut wahać...Ja wierze,że wszystko jest ok. Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: wiesci od Moni 28.02.07, 19:48 Melba, dokladnie tak! Ja tez wierze, ze wszystko jest ok! Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: wiesci od Moni 28.02.07, 20:15 Monia, skoro docent mowi, że to nie jest źle to trzeba się jego słów słuchać!!! w końcu ten człowiek wie co mówi!!! Przytulam Cię mocno i modlę się za Was! Pewnie już dziś nie dorwę się do forum więc życzę wszytkim dobrej nocy m. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: wiesci od Moni 28.02.07, 20:18 O kurka, ale mam nadzieje,ze docencik szybko nasza monie uspokoi.Dadza jej kaprogest i będzie ok.Szkoda,ze bety sobie nie ciachnęła, bo teraz miałaby mniej stresu. Trzymam kciuki, by bylo dobrze!Co ja pisze, musi byc dobrze! Moje wyniki nie sa niestety powalająceAle to nie jest az taki problem, do dramatu, mam żelazo na pograniczu za mało RBC i HCT, MPV . Tylko ten cholesterol mnie przeraża...mam juz 224 a my jemy naprawde chudo, jajek nie jadam prawie w ogóle, ciasto tylko od wielkiego dzwonu..chyba ostatnie obzarstwo bylo u misi...zreszta cukier mam niski, bo tylko 82. Najwazniejsze,ze przeciwciała sie nie wytworzyły. I ciekawe , co kurde mi ten cholesterol podwyższa...może stres? Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: wiesci od Moni 28.02.07, 20:58 P. podłączył mi przez telefon internet. Kochane, bardzo Wamd dziękuję za esy, telefony!!!!!! naprawdę duże dzięki!!!!!! I od razu przepraszam, ale post będzie egoistyczny. Chce mi się płakać(( mam wrażenie, że ktoś mnie strzelił czymś mocnym po głowie((( wiem, że nie powinnam tak się denerwować, ale nie potrafię((( przypomina mi to jakąś kiepską powtórkę z historii!!!! wiem, że ten cholerny progesteron może się nieźle wahać, ale tego się najbardziej zawsze bałam, że kolejne badanie pokaże niższy(( i tak jest((( Mama z P. na mnie krzyczą, że takimi nerwami tylko sobie szkodzę(( muszę się jakoś zgarnąć do kupy!!!! Balbinko, po co mam robić betę? przecież beta może rosnąć bardzo pięknie a i tak źle się kończy, to właśnie ten progesteron mówi o wszsystkim. Niestety beta może nieźle wprowadzić w maliny.... nie chcę jej robić bo zobaczę, że rośnie i tylko narobię sobie nadziei... Całuję Was bardzo mocno!!!!!! i jeszcze raz dziękuję za ciepłe słowa!!!!!!! strasznie mi brakuje, że właśnie dzisiaj nie mam neta, co za pech.... Odpowiedz Link Zgłoś
mavikaa Re: wiesci od Moni 28.02.07, 21:00 Dziewczyny, ale nastukalyscie od rana . Megi, podziwiam Cie, ja jak pisalam prace mgr, to nie mialam jeszcze ani meza ani dziecka i mimo wszystko czasem trudno mi bylo sie zmobilizowac, a teraz to pewnie nie bylabym wstanie stworzyc nawet spisu tresci. Lirio, Zupelnie nie znam sie na clo, duphastonie, droznych jajowodach itp, ale trzymam mocno kciuki, zeby bylo ok i zeby jak najszybciej pod Twoim serduszkiem zamieszkalo upragnione Malenstwo . Zreszta zycze tego kazdej starajacej sie . Misiu, Bebell, dziekuje za mile slowa, az sie zarumienilam . Dziewczyny, chcialabym powiedziec, ze dzieki Waszym komplementom na temat mojego malza, spojrzalam na niego swiezym okiem i prawie sie zakochalam . Tycja, rowniez witam i od razu wpadlam w kompleksy - angielski, salsa, aerobik!!! Ja nie moge sie zmobilizowac zeby po kapieli krem ujedrniajacy wmasowac ). Po ciazy zostaly mi 3 kg (przytylam 15), ale kolezanka namawia mnie na tenisa, wiec skusze sie i moze jakos to zrzuce. Zreszta zawsze chcialam sie nauczyc grac, czyli bedzie przyjemne z pozytecznym. Tatanko, mam nadzieje, ze juz lepiej. Twoj M to zaden wyjatek, ja podobnie jak Pitus ze swoim robie tylko zakupy spozywcze, bo przy innych mnie wkurza. A przy wyprawkowych bardzo pomogla mi tesciowa, bo inaczej to pewnie bym sie nie doprosila. C ciagle twierdzil, ze mamy jeszce duuuuzo czasu. Monia, bedzie dobrze na 100%, nie moze byc inaczej. Ja trzymam mocno kciuki i modle sie za Ciebie i Kruszynke. Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Hej! 28.02.07, 21:06 Lirio faktycznie ostanio piszę na innych watkach - ot, taka odskocznia pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Monia!! 28.02.07, 21:37 Mało coś Was dzisiaj(( idę więc. Dam jutro znać co mi docent powiedział. Spokojnej nocki Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Monia!! 28.02.07, 21:42 Monia, trzymaj sie! i nie daj nerwom! wiem, ze latwo powiedziec, ale postaraj sie... napij sie meliski! Balbinko, wyniki badan w ciazy moga bardzo odbiegac od normy - potem wszystko sie ustabilizuje glowa do gory Maviko, ciesze sie, ze spojrzalas na m. swierzszym okiem - az sie usmiechnelam jak to przeczytalam on naprawde jest b.b.b.b przystojny i wcale sie nie dziwie, ze wyjechalas - znowu sie powtarzam Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: Monia!! 28.02.07, 21:45 co to czary?? nic nie naciskałam a się wysłało Monia sama wiesz że to jeszcze o niczym nie świadczy, jutro weźmiesz silniejsze leki i będzie dobrze, kto tu zawsze nam wmaiwa że nie można tracić nadziei!! Monia musisz się wziąć w garść!! Bo rzeczywiście stres nie wpływa dobrze na malucha. Proszę włącz jakiś głupi film, może komedię. Jutro będzie nowy lepszy dzień **** Feromonka witaj i pisz co u Ciebie!! Melba, przyrko z powodu koleżanki, niedawno też ktoś tam zginął, w zimę bym się nie odważyła wychodzić w wysokie góry, kiedyś byłam w czerwcu i weszłam do połowy Świnicy bo dalej to już chyba trzebaby było mieć raki ) Dziewczyny niedawno wróciłam, a mam jeszcze troszkę do zrobienia na jutro, mówię dobranoc i zasciskam kciuki za Ergę ))) i Monię kochaną żeby dobrze spała *** Odpowiedz Link Zgłoś
emania29 Melba7 28.02.07, 22:01 hej Melba wysłałam do ciebie priva... daj znać czy orientujesz się w tym temacie pozdrawiam babeczki z pociana Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Monia!! 28.02.07, 22:40 Kochana, czekamy jutro na dobre wieści.I prosze mi tu nie wariować...chociaz wiem , jak ci trudno w tej chwili.Kto ciagle tak do na mowi, co??? Całuje i ściskam.Podwójną meliske sobie zapodaj i do łózia!A widzisz...ja niedouczona jestem, myslałam,że jak beta piekna to wszystko ok. Czlowiek uczy sie przez całe zycie... Bebelku, jak tempka? mam nadzieje,ze nie bedziesz juz goraczkować! a mój slubny to po przekroczeniu 39 juz majaczy, zatem twarda sztuka z ciebie. Kocurku, mnie faktycznie tylko ten cholesterol przeraża, bo nie wiem od czego mi tak podskoczyl !@#$%! Z anemia to ja sie zbratałam od urodzenia i niestety wredota czasem mnie dopada...ale co tam dietke szpinakowa musze zwiekszyc i chyba więcej mięcha wcinać. Feromonko, gdzie ty sie podziewasz co? Ladnie to tak znikac?Co u ciebie? Oj ja mam lęk wysokości właśnie po górkach..gdy kazano mi wejśc po klamrach...jako pierwszej i teraz trudno mi sie przełamać..ale gorki lubie )) i kiedys nawet niezła kondyche miałam na takich wędrówkach I ja znikam, dobranoc! Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Monia!! 28.02.07, 22:51 juz Ty wiesz, co...**** Czekam jutro na dobre wiesci Odpowiedz Link Zgłoś
misia-ma Re: Monia!! 01.03.07, 08:00 helloł z rana my juz od 2 godzin na nogach Monia, trzymam mocno kciuki. buzka dla wszystkich idziemy na sniadanie Odpowiedz Link Zgłoś
lisica_lesna Erga!!! 01.03.07, 08:15 Co prawda pamiętam, ze mówiłaś o lutym ale to dzisiaj najwyraźniej jest 1000 dni!!!Więc kochana wszystkiego najlepszego dla Was, duuuużo miłości i radości z każdego dnia, lekkiej szybko płynącej pracy, która daje dobre pieniążki, i domku, takiego swojego wymarzonego wypełnionego perlistym śmiechem małych gardełek i pulchnymi kolankami, przytulastymi rączkami. Asia Lisica Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: Erga!!! 01.03.07, 08:35 życzę ci tysięcy takich tysięcznych rocznic, żebyście zawsze byli szczęśliwi i pełnie wielkiej namiętnej miłości, a wokół was niech gania zawsze gromadka dzieci, a potem wnuków. No i czekam z zaciśniętymi kciukami, a muszę na zajęcia mykać ** Odpowiedz Link Zgłoś
mavikaa Marzec :)!! 01.03.07, 08:20 Dzien dobry ! Monia, myslami jestem z Toba. Trzymaj sie! Witaj Feromonko . Mama dzis po poludniu wylatuje ((((, wiec uciekam by spedzic z nia jeszcze ostatnie chwile. Bede wieczorkiem. Papapapa Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Marzec :)!! 01.03.07, 08:38 Witam w marcu! Niestety nie ma czasu pisac... czytam was, ale na pisanie juz mi brakuje czasu. Moje dziecko postanowilo nie spac w dzien, wiec wisi caly czas na cycu. Cale szczescie nocki mamy przespane. Tej nocy nawet moglam sie wygodnie rozwalic na wlasnym lozku, bo Marysia spala cala noc u siebie w lozeczku. Monia, sciski ogromniaste dla ciebie!!! Mysle o tobie caly czas i wierze ze wszystko bedzie dobrze. Moze to tylko sygnal, ze powinnas zwolnic. Balbinko, to ze zelazo spada w ciazy to normalne, zwieksza sie objetosc krwi. Wiec zupelnie nie ma sie czym przejmowac, tylko zaczac lykac zelazo. Szpinak tez nie zaszkodzi, ale zelazo z warzyw kiepsko sie wchlania. Pamietaj tez o wit. C, poprawia wchlanianie zelaza. Pitus, ja chce zobaczyc na zywca tez rozowasny wozek! Bebelek, mam nadzieje, ze po temperaturze nie ma juz sladu!! Buzka dla chorowitkow! Ergusia, gratuluje 1000 dni razem!!! I zycze jeszcze wielu tysiecy)))) Odpowiedz Link Zgłoś
lisica_lesna Re: wiesci od Moni 01.03.07, 08:17 Moniu trzymam kciuki za Was i czekam na wiesci. Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: wiesci od Moni 01.03.07, 09:07 HELLOU! Moniu kochana kciuki trzymam i czekam. Ja wierze ze bedzie dobrze.************ Erga, wszystkiego naj z okazji Waszych wszystkich spedzonych razem dni! I zaciskam kciuki za test! Maviko, naciesz sie mama bo pewne bedzi Ci teskono. Althea, nie ma sprawy, pokaze Ci to rozowe ohydztwo Jak mi sie do tego czasu znudzi to bede przemykac kanalami)) A kiedy przyjezdzasz? Chetnie zobaczylabym Was***** Ciekawe kiedy Olcia sie do PL wybierze z mala obywatelka USA Olcia, a juz chcialam kiedys zapytac, Wy macie obywatelstwo czy tylko zielona karte? Wygraliscie? W swoim czasie namietnie wysylalam papiery na loterie wizowa, zreszta teraz tez bym wyslala tylko Polacy chyba sa wykluczenia? A przynajmniej byli. Choc nie wiem po co, moze po to zeby sie meldowac w Stajnach co pol roku i przy okazji zakupy robic))) A ja bylam wczoraj na basenie!!!! Wrocilam detka, zasnelam jak zabita i myslalam ze padne jak sie Zosia na jedzenie obudzila. Ale fajnie bylo Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: wiesci od Moni 01.03.07, 09:11 Witam się i ja marcowo!!! Wczoraj z powodu braku himorku nie zajrzałam, a tu Prezesową naszą jakieś smuteczki ogarneły... Monia - bedzie dobrze!!! Mi Progesteron skakał do 16tc i sama widzisz jaka ze mnie "laska", wiec bądź dobrej myśli. Buziaki dla Ciebie i pogłaszcz brzusia od Kropka!!! Erguś - wszystkiego naj z okazji 1000 dnia Waszego związku małżeńskiego!!! Domku pięknego i tych krzyczących Tobołków z całego serca życzymy!!! Mavika - ciesz sie dzisiaj Mamą...Do świąt na szczęście tylko 37 dni i bedziecie znowu razem. Yskyerko - gdzie sie zapodziałaś??? Bebelku - jak zdrówko??? Gałganie - buziaki!!! Lisico - jak sie czujesz??? Buziaczki dla brzusia i dla Ciebie!!! Pkanetko - hop, hop!!!! Jest tam kto??? Nika też coś się nie odezwała po powrocie do domku... Może się nas przestraszyła??? Althea - ciesze się, ze nocki spokojnie sobie przesypiasz Masz jeszcze Mamę u siebie??? Potwors - jak kaszel??? Kasiu - kiedy kolejne podejscie do wizyty lekarskiej??? Pitus - wiesz, może macie racje z tymi zakupami, ale do tej pory P. zawsze chciał ze mną chodzić między półkami i sprawiało mu to radochę, bo ja szybko zakupy robie. Wydawało mi się, że tez cieszy sie z tych zakupów dla Małego, a tu taka niespodzianka... Z pomocy Mamy skorzystac nie mogę, bo ona wiecej pracuje od mojego P., ale siostra przyjedzie do mnie na weekend i juz zapowiedziała mi, że ona chetnie wybierze sie ze mną na "wielkie polowanie". Buziaki dla Zosieńki!!! Zmykam na śniadanko!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: wiesci od Moni 01.03.07, 09:32 No i dobrze Tatanko, jedz z siostra i duzo frajdy wam to sprawi. A na P. sie nie gniewaj, przeciez to jasne ze Ty i Kropek jestescie dla niego najwazniejsi. A ze nie mial ochoty na zakupy, no coz. Faceci maja takie odchyly i absolutnuie nie nalezy sie tym martwic bo by czlowiek 3/4 zycia malzenskiego stracil na bezsensownych klotniach. Ja wiec staram odpuscic sobie klotnie o walajace sie skarpetki, niewsadzone do zmywarki talerze, niezrobione zakupy (pisanie nie z roznymi wyrazami to moja najwieksza slabosc, wiec Balbinko wybacz jesli razi to Twoje oczy bo po co? Ale czasami i tak mi puszcza nerwy (np. wczotraj rano:- P). Buziak Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Dziękuje za życzenia!!! 01.03.07, 09:24 I wygląda na to że mamy co świętować... test pozytywny!!! Boże - jestem przerażona!!!! a jednocześnie skaczę z radości!! trzęsę się cała że herbatki nie mogę utrzymać. Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Eruś!!! 01.03.07, 09:29 Ergus!!!!!! Co za piękny prezent!!!! Nie skacz kochana, tylko siadaj na dupsku!!! Oj kolejną do kaloryfera trzeba przypiąć!!! Tak bardzo się ciesze!!!! Kropek Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Eruś!!! 01.03.07, 09:31 I ryczę teraz.. nie wiem czy z radości czy z przerażenia.. spanikowaliśmy z meżem!! odwiozłam go do pracy a sama siedzę i myślę co robić - trzęsę się od godziny. Nie wiem czy to prawda czy sen. i chyba pasuje mi zarezerwować bilet do polski... Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Eruś!!! 01.03.07, 09:33 Rycz Mała, bo jest z czego się cieszyc... Śle sms'y!!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Eruś!!! 01.03.07, 09:34 dzięki Tatanko właśnie dostałam smska od Moni. dziękuję wam - jesteście kochane. a ja zalewam klawiaturę. Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Eruś!!! 01.03.07, 09:36 Ja poslalam, do Bebell, Megi, Melby, Kocurka, Lirio i Yskyerki. Erga, no ja nie moge. Nawet nie wiesz jak sie podjaralam. Kochanie, sciskam Cie!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Eruś!!! 01.03.07, 09:39 Aaaaaaaaaaaaaaaaaale się ciesze!!!!!!!!!!!!!! Ergo ściskam strasznie mocno ale z wyczuciem))) Pituś, tatanko dzięki za wspaniałą nowinę!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Eruś!!! 01.03.07, 09:40 Erguś - Monia, Marudka i Antusia strasznie się cieszą i kazały mocno Cię ściskać!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Eruś!!! 01.03.07, 09:41 dzięki!! a ja lecę na spacer z ulotkami - spokojny spacer oczywiście )) do zobaczenia za 2 godzinki!! Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: Eruś!!! 01.03.07, 10:00 Erguś, kochanie, jak się cieszę!!!! Super wiadomość z rana )). Życzę Ci spokojnych 9 miesięcy bez dużych mdłości i innych dolegliwości )). Ale czad!!! Dzięki za eska, tylko nie wiem od kogo był Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: ERGA!!!!!!!!!!!!!! 01.03.07, 09:43 Ups, z wrazenia zaenterowalam!!! Juhu!!! No to mam o jedno zyczenie mniej do skladania!!! Sciskam mocno! To rewelacyjny prezent!!!! Buziaki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: ERGA!!!!!!!!!!!!!! 01.03.07, 09:44 Yskyerka i Melba zgodnie mowia nareszczie a Bebellek mowi bomba. I ze umiera Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: ERGA!!!!!!!!!!!!!! 01.03.07, 09:46 No to się Pituś powtórzyłyśmy z esemesami... Ale dobrych wieści nigdy za duzo Wysłałał jeszcze do Anialm i Gviazdki. Jeszcze do Balbinki wyslę! Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Kto ma numer do Lirio??? 01.03.07, 09:45 Bo ona do pracy poszła, a pięści od rana obgryzała... Melbusia też gratuluje!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Kto ma numer do Lirio??? 01.03.07, 09:51 Erga! O Jezusie!!!Ale sobie zmajstrowaliscie prezent!!!!a ja zyczę ci przede wszystkim spokojnej, radosnej ciązy , lekkiego porodu i duzo radosci z dzoieciaczka...ale togo ostatniego to chyba nie muszę zyczyć... Mokro mam pod rzęsamiDDD Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Kto ma numer do Lirio??? 01.03.07, 09:52 a tak w ogóle, to gdyby nie Wasze esy, spałabym dalej i nie wiem, kto by lecznicę otworzył Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Melbuś!!! 01.03.07, 09:54 Właśnie zastanawiało mnie dlaczego jeszcze nie zajrzałaś, ale myslałam, ze może juz poszłaś do pracy i zapomniałaś o nas, a tu lenistwo Cię ogarnęło. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 ReEguś!!! 01.03.07, 10:20 Super wieści! a nie mówiłam,ze snił mi sie wysyp kresek???? A to przed testem lisicy bylo i płacz sobie, płacz kochana ze szczęścia!!!Uważaj teraz na siebie!Sciskam ogrmnie , ale kurka czy lot samolotem to dobry pomysł...chyba nie...ale tu mamy bardziej doświadczone babeczki, które sie w tej sprawie wiecej siedzą.Teraz małe musi sie dobrze zagnieździc, więc nie szalej za kołkiem! Tatanko, dzieki za wieści! Posłałam natychmiast smsa matalce, stokrotce i pkanetce oraz bombiemonice. Bebelku, zdrowiej nam serduszko! Melbus, widzisz, babki sa niezawodne w budzeniu Kominkowa robota w toku...syf w całej chacie...mezul bedzie mial pole do popisu.Tatanko, jak juz to tylko palec i buzia beda u mnie czynne.Moja mamuska tez może przybedzie z odsieczą, bo same wiecie jak to ze sprzątaniem facetów czasem bywa... I mamy tydzień, ewentualnie dwa na wybranie podłogi... nie chce zapeszać, ale do Wielkanocy powinny byc najgorsze roboty zrobione. Gdybym nie była uziemiona wybieralibysmy juz meble...ale co tam, moze doktorek dzis bedzie miał lepsze wieści i nie bede musiała tyle lezeć.Zobaczymy znikam sie troche pouczyc. Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: ReEguś!!! 01.03.07, 10:26 Ja lecialam 5 dni po pozytywnym tescie, potem po 3 tygodniach wracalam. Bez obaw, wracaj do kraju bo te Angole maja tez troche "barbarzynskie" podejscie do kwestii ciazy. A poza tym luuuuzzzzzz. Ale ja widze ze Ty wyluzowana babka jestes, spacerek z ulotkami na pewno wyjdzie Ci na zdrowie Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: ReEguś!!! 01.03.07, 10:52 Noz nie moge sie skupić, cały czas sie smieję...nasze najbardziej zaawansowane staraczki w końcu maja 2 krechy....a jeszcze jaies wolne krechy chyba sie wałsają..brac babeczki brać! Erguś, jak reakcja męzulka? No i ciuszki po bratanku znajda nowego własciciela!Bombamonika sle gratulacje i żałuje,ze nie może cie osobiscie wyściskać! Balbiniątko Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: ReEguś!!! 01.03.07, 10:28 Stokrociu, ja do ciebie smsa posłałam..ty zdaje sie dysponujesz numerkiem mego slubnego)) Anialm, juz chciałam ci słać, ale wczesniejw któryms poście stalo czarno na białym,ze do ciebie wiesci juz poszły. Monia ma wizytke ok 11 trzymajmy kciuki, by docent ja uspokoił! Megi, gratuluję zakonczenia akcji prasowania! Bebelku, pięsci zaciśniete. Trzymaj się razem z cała ekipą. Mam nadzieje,ze Tadzio tak tylko sobie kichnal Odpowiedz Link Zgłoś
misia-ma Re: ERGA!!!!!!!!!!!!!! 01.03.07, 09:46 Ergus, dech mi zaparlo i mowe odebralo!!!! strasznie sie ciesze!!!!! wszystkiego najlepszego ))))) Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: ERGA!!!!! Jestes??? 01.03.07, 09:59 Sprawdzam czy się w tych łezkach nie utopiłas??? tralalalalalala...ale sie ciesze!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: ERGA!!!!! Jestes??? 01.03.07, 10:03 Erga-sms od pitusia postawił mnie na nogi)) taki nius!!!!! Ściskam Was mocno i tak się cieszę!!!!! nosz normalnie bomba!!!! Dzięki za esa Laski)) Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: ERGA!!!!! Jestes??? 01.03.07, 10:06 Jeny!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Taka nowina z samego rana!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Dzięki za eska Balbinko. Siedzę i gęba mi się cieszy - Erguś z całego serducha Ci gratuluję. Krechy Twoje i Balbinki były dla mnie ważniejsze niż moje własne. Słońce ściskam mocno, mocno - dbaj o siebie a łzy radości wskazane Odpowiedz Link Zgłoś
calineczka793 kajam się...:-) 01.03.07, 12:10 Witam pocianowe foremki...kajam się...tatanka uświadomiła mi, ze nie ponformowałam was o egzaminie...nooo zdałam 5aaa i podwyżkę dostałam...moze moja zła passa się obraca troszeczkę... Ergus gratuluję z całego srducha tego pięknego widokui życze wszystkiego najlepszegoooooo!!!! Ps. od przyszłego wątku będę nabieżąco z postami, teraz troszkę trudno mi nadgonić...no i czekam w tej kolejce na mojego pociana...moze kiedyś przyleci pozdrawiam! Doti Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: ERGA!!!!! Jestes??? 01.03.07, 10:07 a tak w ogóle to źle ze mną(( mam 38.9 stale i zaczęło mi się rzucać na oskrzela. Wyglądam jak trup i chodzę w masce jak się zbliżam do Tadzia. Z Tośką lepiej. Tadek póki co zdrowy, choć dziś rano zaczął kichać i trochę kasłać i powiem Wam, ze wpadłam w panikę. No, ale teraz ze dwie godziny już nie kicha i nie kaszle, więc może nic mu nie jest. k. Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: ERGA!!!!! Jestes??? 01.03.07, 10:05 Ergus!! napisalam do ciebie na gg, ale napisze jeszcze na forum. Tak sie ciesze, ze łaże na rzesach!!!!!! Kochana trzymaj sie cieplusio, nie pracuj za duzo i dbaj o przyszlego obywatela!!!!! Sciskam!!!!!! ehhh... ale mam radoche ))))) Nosz, ale nikt mi esemsa nie wysłał (((( czuje sie wyalienowana.... (( Monika skarbie trzymam kciuki i jestem pewna ze wszystko bedzie dobrze ***** caluje mocno!!! I nie martw sie na zapas, wiem latwo sie mowi, ale postaraj sie odrobine. Przytulam! Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: ERGA!!!!! Jestes??? 01.03.07, 10:07 Erga sie nie utopila, poszla ulotki roznosic)) Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Aniu (lm)!!!! 01.03.07, 10:07 Ja Ci wysyłałam, ale moze numerek mam jakis stary... Zaraz sprawdze!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: ERGA!!!!! Jestes??? 01.03.07, 10:06 Przepraszam, że tak enigmatycznie napisałam, ale Miki mi buczał więc ciężko było mi przelać tą radość przez kalwiaturę strasznie się cieszę!!! I z życzeń dla Ergi pozostało już tylko życzenie spokojych 8 miesięcy il ekkiego porodu Teraz czekam na dobre wieści od Moni!!! U Bebelka dalej choróbsko króluje? Biedne Bebelki, trzymajcie się i wlaczcie z tym pasqdztwem!!! A ja się pochwalę, że pranie poprasowałam, które zalegało już tydzień! A przy Mikim to wyczyn nie lada Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: ERGA!!!!! Jestes??? 01.03.07, 10:10 Erguś te Twoje dwie kreski to chyba najlepszy komentarz do dzisiejszej Ewangelii:"Proście, a będzie wam dane(...)" Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: ERGA!!!!! Jestes??? 01.03.07, 10:16 Megi - to nic innego, tylko słowa Ergusi sprzed tygodnia... Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: ERGA!!!!! Jestes??? 01.03.07, 10:32 Witam, zaglądam na forum dzisiaj a tu takie wieści!!! ERga gratulacje!!!!!!!!!! Strasznie się cieszę i spokojnych kolejnyc 8 m-cy życzę. Na początek chcialam Wrocławiankom podziękowac za bardzo miłe spotkanie. Dziewczyny wyglądają super. Tatanka ślicznie wyglada w ciązy I jeszcze raz dziekujemy za skarpeteczki dla Oli. Jutce córcia wcale urody nie zabiera. I ma taki zgrabniutki brzusio. Jaanii do twarzy w nowej fryzurce. Witam nawą foremke Maavikę i dziekuje za zdjęcia. Tworzycie bardzo fajną rodzinkę. Synus sliczny. Postaram sie przeslac nasze zdjęcia. I trzymam kciuki za Monię. Kochana napewno wszystko będzie dobrze! musi być! Wszystkim chorowitkom dużo zdrówka życzę. Wiecej nie pamietam ... u mnie w pracy strszny młyn i nie bardzo mam czas czytac i pisac co na forum. Mysle ze za ok. 2 tygodnie powinno sie unormowac. Po wizycie u neurologa w poniedzialek zaczynamy kolejną serie laserów. Na szczescie udalo mi sie zalatwic zabiegi w Boleslawcu, wiec na 2 tygodnie przenosimy sie z Ola do moich rodziców. Przynajmniej nie bede musiala jezdzic do Jeleniej Góry. Buziaki dla wszystkich Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: ERGA!!!!! Jestes??? 01.03.07, 10:36 ERGA GRATULUJE!!!!!!!!!!!!!!! zycze spokojnych 8 mi i kochana oszczedzaj sie teraz a nie mowilam jak wyjezdzalas ze mam przeczucie ze tam zaciazysz)) bardzo sie ciesze a ja sie wlasnie dowiedzialam ze rodzina M ma nas gdzies i nikt na roczek nie przyjedzie chrzesnabedzie ktos musial zastapic w kosciele( Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: ERGA!!!!! Jestes??? 01.03.07, 12:09 oj Megi - żebyś wiedziała.. nawet ostatnio przytoczyłam ten cytat ) jakiś tydzień temu Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Dziękuje za życzenia!!! 01.03.07, 10:41 Erga!!!! Buzka ogromniasta!!! Jak ja sie ciesze!!!! Hurrrraaaaaa!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Dziękuje za życzenia!!! 01.03.07, 10:49 bebell, a tu u lekarza jakiegos bylas??? Tak dlugo cie trzyma ta temperatura... zdrowiej kochana szybko! I mam nadzieje, ze Tadzia ta choroba tylko uodporni. Marysia ma chyba jakis dzien dobroci bo dalej spi)) Megi, gratuluje skonczonego prasowania. U mnie mama prasuje... ale niedlugo mi sie skonczy, w niedziele wraca do siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
mavikaa Erga!! 01.03.07, 11:15 Weszlam sprawdzic czy sa wiesci od Moni, a tu taka niespodzianka. GRATULACJE!!! Yuuuupppppiiii )). Dbaj o siebie. Wszystkiego naj naj naj! Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Erga!! 01.03.07, 11:24 Erga, gratulacje! Spokojnych ośmiu miesięcy! Niech maleństwo rośnie zdrowo! Finko, Tatanko, dzięki za esy. Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Wieści on Moni!!!!:):):):):):):):):) 01.03.07, 11:33 Wszystko jest dobrze Monia własnie wraca z P. do domku. Ponoć taki spadek progesteronu, to nie spadek i takie wahania mogą byc. Ma sie nie stresowac, bo tylko sobie i dziecku zaszkodzi. Docent przepisał Kaprogest i Duphaston i kazał odpoczywac. Ufff...kamień z serducha mi spadł!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Wieści on Moni!!!!:):):):):):):):):) 01.03.07, 11:36 uffffffffffff.......... całe szczescie!!! Sciskam - delikatnie oczywiście to mogę isc na spacer ))) Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Wieści on Moni!!!!:):):):):):):):):) 01.03.07, 11:37 Super!!!!!! Teraz monia troche jeszcze musi zwolnic, duzo wypoczywać i wszystko będzie dobrze!!!! Ale sie cieszę,ze jej do lózka na teobiecane 3 tygodnie nie przywiązali...reszta co to jest w ostatnecznym rozrachunku, gdy sie dziecię do klaty przytuli)) Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Wieści on Moni!!!!:):):):):):):):):) 01.03.07, 11:45 ))))) Mam nadzieję, że docent uspokoił Monię i w żadne dołki już nie wpada Kolejna wspaniała wiadomość tego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Ale super! 01.03.07, 12:45 Nawet nie wiecie jak sie ciesze, ze Erga, Fantaisie i Balbinka juz sa zafasolkowane. No Balbinka to juz wiecej niz fasolke ma w brzusiu)))) Tak sie ciesze, ze nawet wam wybacze ze nie dostałam zadnego smsa z wiadomościami. NO to Erga jest to pamietna chwila 1000 dni z męzem, 1 marca i ciąza)) moze los specjalnie czekała na taka date?????? Dzieki Megi i Kasiu za info na gg)))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Już jestem :-)) 01.03.07, 12:00 Mężuś tylko się zmartwił że wczoraj piwko wypiłam.. no i musiałam mu obiecać że już nigdy więcej i kawki niestety też. i sam mi radzi żebym pojechała do polski na wizytę i wszystkie badania. tu mają dziwne podejście - koleżanka poszła to nawet jej nie zbadał tylko zapytał czy test pozytywny. powiedziała że tak to pogratulował jej ciąży., i było po wizycie. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 01.03.07, 11:56 czytam co napisałyście i ryczę. znów ryczę... jesteście kochane!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 01.03.07, 12:13 aaaa rycz sobie Kochana, należą Ci się te łezki jak mało której Co do tej wizyty w Polsce, to chyba faktycznie było by lepiej. Tylko warto by było jak juz serduszko bedzie widac, bo wczesniej to i tak niczego sie nie dowiesz. Wytargałabym Cie normalnie za uszka, za to Twoje gadanie z ostatnich dwóch tygodni, ale wybaczę, bo baby w ciąży bzdury plotą jakich mało. Poza tym teraz Twoja kolej bedzie na Pocianowy wąteczek. Lisiczki przyniósł dwie krechy i jak widac Moni też, więc ciekawe co Twój wąteczek nam przyniesie??? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 01.03.07, 12:23 Monia - super wieści!!! ściskam mocno!! będzie dobrze!!! Tatanko - moje gadanie było spowodowane tym że zawsze kończyło się tak samo.. i nie chciałam się nakręcać bo później źle to znosiłam. oczywiście tysiąć oznak było po drodze - jak w każdym cyklu ))) ale jedno nie dawało mi spokoju - od dwóch tygodni byłam strasznie słaba i wiecznie zmęczona. nawet mąż się dziwił i smiał się że on cały dzień pracuje i nie jast tak padnięty jak ja. i sam zapytał czy czasem nie jestem w ciąży - śmiałam się i odpowiedziałam mu że oczywiście - jak co miesiąc i mam pytanko do was - kiedy najlepiej robić wszystkie badania i pójść do ginka? - za jakieś 3 tygodnie?? Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 01.03.07, 12:28 Za 3 tygodnie chyba bedzie ok. Jestem pewna ze bedzie dobrze, bo te Twoje jajniki robily problemy z zajsciem. A jak juz dzidek jest to bedzie Ja mam cichutka nadzieje ze Twoj atek przyniesie krechy dla Lirio i znowu w listopadzie bedzie wysyp))) Listopadziatka fajne sa))) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 01.03.07, 12:30 zawsze chciałam listopadziątko - ja i M jesteśmy z listopada ) Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 01.03.07, 12:31 A piwkiem sie nie martw. Dobrze ze wypilas bo to ostatnie na jakis czas a bedzie Ci teskno, oj bedzie! Ja przed testem pare drinkow z campari wypilam (jeszcze mam te butelke, wczoraj wachalam), Zosia objawow FAS nie zdradza:- )))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 01.03.07, 12:32 to na kiedy obliczylas sobie termin? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 01.03.07, 12:42 o czym ty do mnie rozmawiasz??? ))))) jaki termin??? kurcze - toż to dopiero test wyszedł.. jak się liczy termin??? bo póki co suwaczki tylko widzę i wychodzi mi że jest 5 tydzień i 1 dzień )] Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Erguś 01.03.07, 12:47 A dzisiaj też masz 1000 dni razem z M?? To podwójne życzenia )) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Erguś 01.03.07, 12:48 Tak Anetko - dziś mija 1000 dzień od naszego ślubu. I miesiąc temu wymyśliłam sobie że to będzie dobry dzień na testowanie ) Odpowiedz Link Zgłoś
kasia0606 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 01.03.07, 12:26 Hej, Ergusia pomino ze na gg, to nie moge sie oprzec. A nie mowilam!!!! I jeszcze raz wszystkiego naj, naj, naj! Bebellku bidulku zal mi Was strasznie. Izka oczyni czary to moze pojdzie precz. Caluje mocno. Monisiu***** Tatanko do dentiste jedziemy jutro. Mam nadzieje ze tym razem dojedziemy Lece sprzatac( Odpowiedz Link Zgłoś
calineczka793 kajam sie powtórnie:-) 01.03.07, 12:30 przepraszam za zaśmiecanie, ale przez nie uwagę odpisałam na pierwszego posta i tatanka powiedziała, zebym jednak wkleiła go w dobrym miejscu...wiec kajam sie powtórnie Witam pocianowe foremki...kajam się...tatanka uświadomiła mi, ze nie ponformowałam was o egzaminie...nooo zdałam 5aaa i podwyżkę dostałam...moze moja zła passa się obraca troszeczkę... Ergus gratuluję z całego srducha tego pięknego widokui życze wszystkiego najlepszegoooooo!!!! Ps. od przyszłego wątku będę nabieżąco z postami, teraz troszkę trudno mi nadgonić...no i czekam w tej kolejce na mojego pociana...moze kiedyś przyleci pozdrawiam! Doti Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: kajam sie powtórnie:-) 01.03.07, 12:33 Calineczko, witamTamto miejcse bylo calkiem dobre, ja Twojego posta znalazlam Gratuluje zdanego egzaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: kajam sie powtórnie:-) 01.03.07, 12:45 Pituś - ja co chwile zerkam na mój test - i dalej są dwie kropki (angole wszystko muszą mieć inaczej, więc kreski zastąpili kropkami ) ale według moich obserwacji owulacja była 11 lutego. Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: kajam sie powtórnie:-) 01.03.07, 12:34 Cali - widzisz, on jednak lata i do kazdej przyleci, tylko niestety trzeba w kolejce swoje odczekac. Jeszcz raz gratuluje 5 z egzaminu i na dyplomie oraz podwyżki. Oby faktycznie to był poczatek samych dobrych rzeczy dla Was!!! Ergus - myslę, ze za trzy tyg powinno byc ok. Przylatujecie na święta??? Odpowiedz Link Zgłoś
calineczka793 Re: kajam sie powtórnie:-) 01.03.07, 12:37 wiem, ze lata tatanko wiem...no ale ja strasznie niecierpliwa jestem...musze się nauczyć cierpliwości i pokory chyba... Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: Erga:))) 01.03.07, 12:42 Erguś..... GRATULACJE straaaaasznie się cieszę ja niestety jeszcze sobie poczekam wczoraj zaproponowała lekarka zastrzyki (koszt olbrzymi), ale dzisiaj okazało się, że jest jakaś torbiel. Może to być opóźniona reakcja na femarę, więc mam antyki na miesiąc a potem jeszcze raz femara. ewentualnie wtedy przyjdzie czas na zastrzyki. Więc... nie pozostaje nic innego jak czekać te 21dni a potem... mam nadzieję, że za jakiś czas też zobaczę II kreski Czego sobie i pozostałym życzę Idę dalej pracować, bo pracy mam fuuul ostatnio. Szkoda tylko, że niektórzy w pracy tego nie rozumieją... ale to nic... pozdrawiam wszystkie cieplutko... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: kajam sie powtórnie:-) 01.03.07, 12:47 Tatanko - wizytę w polsce planowaliśmy dopiero na lipiec, na święta pojedziemy do mojej cioci do luxemburga. ale dla świętego spokoju muszę polecieć na badanka do polski bo w tym kraju wszystko mają pokręcone. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: kajam sie powtórnie:-) 01.03.07, 12:50 calineczko - gratuluję piątki!!! I musisz być cierpliwa - widzisz ja prawie trzy lata czekałam... i też do niecierpliwców należę. Będzie dobrze!! Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: kajam sie powtórnie:-) 01.03.07, 12:52 Erga, teoretycznie ciaza od OM trwa 40 tyg wiec jak masz 5t1d to masz termin na 31 pazdziernika a jak owu 11 lutego to pierwsze dni listopada. A poza tym jak Ty masz dwie kropki a nie kreski to sie nie liczy:- )))))))))))))))))P Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Re: kajam sie powtórnie:-) 01.03.07, 12:56 Liczy sie!!!!!! kropki sa okrąglejsze , wiec bedzie maluszek wesolutki i okraglutki Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: kajam sie powtórnie:-) 01.03.07, 12:57 hahaha - Pituś - może źle nasikałam??? kurcze - może na angielskie testy mąż powinien sikać?? lecę poczytać ulotkę Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: kajam sie powtórnie:-) 01.03.07, 13:00 Wiesz Erga, i kupa smsow mi sie zmarnowala bo ja dziewczynom pisalam ze masz dwie krechy!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: kajam sie powtórnie:-) 01.03.07, 13:05 hehehe, Pitus ma racje jak kropki to sie nie licza! sikaj jeszcze raz ERGA, T Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: kajam sie powtórnie:-) 01.03.07, 13:06 Nie wiem jak to sie stalo ale nie dokonczylam i sie wyslalo... Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: kajam sie powtórnie:-) 01.03.07, 13:07 Erga, Ty nawet nie wiesz jak sie ciesze!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! no i jeszcze tak sie ciesze!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!!)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: kajam sie powtórnie:-) 01.03.07, 13:09 a, no i tak przy okazji zycze wielu tysiecy dni pelnych milosci!!!!!!! zeby wspolne gniazdko szybko wyroslo! tuptania malych stupek!!!! i wszystkiego co sobie tylko zyczycie!!!!!!!!!!!!!! calusy****** Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: kajam sie powtórnie:-) 01.03.07, 12:59 to co - może ja ogłoszenie dam - zamienię kropki na kreski??? Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Re: kajam sie powtórnie:-) 01.03.07, 12:55 Ergus przylec tu faktycznie, bo w Polsce konkretniejsi sa lekarze. Gośka, moja kolezanka własnie przyleciała ( jest w 8 miesiacu) i do tej pory nie zna płci dziecka, bo lekarze tam nie mowią(( bo ponoc jak sie pewne nacje dowiedza o tym, ze córka to od razu chcą aborcjii. No a Polka moze miec przeciez męza innej narodowosci, wiec na wszelki wypadek nie mowia nikomu. Paranoja. Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: kajam sie powtórnie:-) 01.03.07, 12:59 Erga, a mysleliscie kiedys co zrobicie jak zaciazycie? W sesie wrocicie czy urodzicie malego Angola (bo u nas na pocianie juz jest barbarzyniatko, mala jankeska, male turczyniątko, kwestia czasu jak nam sie male wloszki przydarza, wiec i maly Angol moze byc? Zarzucamy Cie dzis mnostwem pytan wiec jak jestes zmeczona mysleniem o ty to nie odpowiadaj Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 sprostowanie: Mam dwie KROPKI !!! 01.03.07, 13:08 Pituś - szczerze to nie myślałam o tym bo nie wierzyłam w to że może się udać.. i dlatego teraz jestem przerażona. A mąż... on się zastanawia co robić - chciałby żebym wróciła do polski. ale ja się nie dam. Będę pracowała tu jak najdłużej. nie wiem - mam mętlik w głowie. ale mamy jeszcze czas na zastanowienie. Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: sprostowanie: Mam dwie KROPKI !!! 01.03.07, 13:09 a, no to jak tak to zupelnie co innego Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: sprostowanie: Mam dwie KROPKI !!! 01.03.07, 13:10 Pitus, Tatanko - dzieki za eski! dostalam je w poczekalni u lekarza Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: sprostowanie: Mam dwie KROPKI !!! 01.03.07, 13:10 i zaraz idę na basen. i nie wiem czy już zakładać nowy wątek czy przystopujecie troszkę z postami?? w sumie to mam jeszcze pół godziny więc te 40 postów możemy wyprodukować ) Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: sprostowanie: Mam dwie KROPKI !!! 01.03.07, 13:11 Ergus, to zaloz tuz przed wyjsciem, co?PPP bo jak zalozysz teraz, to moze byc juz nowy po Twoim powrociePPPPPP)) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: sprostowanie: Mam dwie KROPKI !!! 01.03.07, 13:11 ale na ulotce piszą że jak są dwie to jest PREGNANT ) Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: sprostowanie: Mam dwie KROPKI !!! 01.03.07, 13:12 loooo matko! jakas pregnancja Cie dopadla???????????? ciekawe co to????? Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Jeszcze chcialam powiedziec 01.03.07, 13:14 ze gdyby luty mial 29 dni to Julcia skonczylaby pol roczku a poniewaz luty sobie z nas zazartowal, to dzis swietujemy Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Jeszcze chcialam powiedziec 01.03.07, 13:15 dzieki, wycaluje jak sie obudzi Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: i jeszcze.... 01.03.07, 13:20 Fantastyczny dzisiaj dzien!!!! Monia spokojniejsza, Ergusia sie cieszy... Moje dziecko chyba z radosci chce góra wyskoczyc, bo cos strasznie pcha sie na żołądek. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: sprostowanie: Mam dwie KROPKI !!! 01.03.07, 13:14 a może prelegent mnie dopadł??? kurcze - nic z tego nie rozumiem. Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: sprostowanie: Mam dwie KROPKI !!! 01.03.07, 13:15 hm... no wlasnie... podejrzana sprawa Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: sprostowanie: Mam dwie KROPKI !!! 01.03.07, 13:19 Kurcze - Kocurku - to juz pół roku???? Przecież Ty przed porodem byłaś jak ja Warszawe odwiedziłam a ja wtedy na samym poczatku swojej ciaży... Jakas długa ta moja ciąża, ale szybko, strasznie szybko zleciała... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: sprostowanie: Mam dwie KROPKI !!! 01.03.07, 13:25 ooo to jest szansa że Borysek będzie miał kuzyna albo kuzynkę rówieśnika!! jejku - sama nie wierzę w to co piszę. Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: sprostowanie: Mam dwie KROPKI !!! 01.03.07, 13:25 Znacie ten ból, kiedy spoglądacie do pudełka z ciastkami a tam pusto... nosz dramat istny...ide poszperac w szafkach... aaa...mówiłam Wam, ze Kropek będzie Maciejem, czy zapomniałam??? Jakos ostatnio skleroze wielką mam... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: sprostowanie: Mam dwie KROPKI !!! 01.03.07, 13:25 Mam neta!!!! Erguś jeszcze raz gratulacje!!!!!! ale super, cieszę się niesamowicie)))) buźka mi się smiejeDDDDDD no cudo!!!! dbaj teraz o siebie i maleństwo i zwolnijDDD I wszystkiego najlepszego)))) Tatanko dzięki za tak cudną wieść))) aż sobie pomyślałam, że dzisiaj musi być wspaniały dzień!!! Wszystkim w ogóle dziękuję za stawiające do pionu esy))) i telefony)))) jest to nieprawdopodone jak wielkie wsparcie w Was mam)) i jak jesteście kochane!!!!! to aż oszałamiające)))))) mój P. dzisiaj w pracy trochę Was podczytał i doszedł do wniosku, że to co nas wszystkie łączy jest obłędne!!!! Mi troszkę lżej na sercu, ale.... docent kazał się nie martwić podobno taki spadek nie jest wielki, i nie mam się tym przejmować, jest bardzo szczęśliwy że mdłości są i obolałe cycki! a mdłości trochę się zaczynają rozciągać na cały dzień... Mam co 3 dni kaprogest i 3xdziennie duphaston. I mam odpoczywać, więc już odwołałam Bydgoszcz. I nie martwić się bo to bardziej szkodzi. W poniedziałek powtarzamy badanie. i to tyle. Ściskam Was bardzo, bardzo, bardzo mocno!!!!!!!!!! Bebelku, kuruj się Skarbie!!!!!!!!!! I Erguś zakładaj nowy wątek Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: sprostowanie: Mam dwie KROPKI !!! 01.03.07, 13:27 Aaa i Erguś mamy termin obok siebie))) mi dzisiaj docent policzył i wychodzi 28 października nie wiem jak on to zrobił, bo mi ok.6 listopadaPP Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: sprostowanie: Mam dwie KROPKI !!! 01.03.07, 13:33 ja tam nie chce nic mowic ale osoby z 18 pazdziernika sa naprawde fajne moze jednak wczesniej urodzicie??? Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: sprostowanie: Mam dwie KROPKI !!! 01.03.07, 13:36 Fantaisie, Bydgoszcz odwołałaś? Jestem z ciebie dumna! Tatanko, Maciej, powiadasz? Mam sentyment do tego imienia. A my dzisiaj podłączyliśmy liveboxa.tp, więc już M. nie odgania mnie od komputera, tylko siedzi przy laptopie i zachwyca się postępem cywilizacyjnym w naszym domu. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: sprostowanie: Mam dwie KROPKI !!! 01.03.07, 13:39 Tez mamy ten patent Yskyerko) I wieczorami jedno siedzi przy swoim komputerze a drugie przy swoim) Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: sprostowanie: Mam dwie KROPKI !!! 01.03.07, 13:39 Tatanko, Maciek to bardzo ladne imie Moj brat sie tak nazywa chociaz musze Ci powiedziec, ze te Macki, ktorych znam to niezle rozrabiaki... Bebelku, biedna kobieto! Mam nadzieje, ze szybko Ci minie ta goraczka... Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: sprostowanie: Mam dwie KROPKI !!! 01.03.07, 13:41 Kocurku-do gorączki to ja się już przyzwyczaiłam. Gorszy jest katar i taki dziwny kaszel( Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: sprostowanie: Mam dwie KROPKI !!! 01.03.07, 13:42 Pitus, zgadza sie! Melbowy Kuba jest z 28.10 Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: sprostowanie: Mam dwie KROPKI !!! 01.03.07, 13:38 A czy 28 pazdziernika nie urodzil sie Kubus Melby?????? Tatanko, Macius sliczne imie))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: sprostowanie: Mam dwie KROPKI !!! 01.03.07, 13:38 Monia-mi wyszło jak docentowi)) Erga-dzięki Tobie i Radosnej Nowinie, wstałam z łóżka, gotuję zupe pomidorową, pozmywałam, posprzątałam, wstawiłam pranie, poczytałam Tośce i jest normalnie)) i przestałam myśleć o tym, ze się tak fatalnie czuję)) Althea- u żadnego lekarza nie byłam. I nie wybieram się. Tatanko-Maciej powiadasz)) fajnie) k. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: sprostowanie: Mam dwie KROPKI !!! 01.03.07, 13:41 Bebelku - jesteś wielka!!! ja chyba też dziś zrobię pomidorową!! Monia - no mi wychodzi jak byk pierwszy tydzień listopada ) aaa nowy wątek!!! forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=58256404 Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: sprostowanie: Mam dwie KROPKI !!! 01.03.07, 22:31 Bosze wiedziałam że dziś będzie Wielki dzień, jaaka jestem szczęsliwa ))))) I dzięki wam dziewczyny za pamięć, Tatanko buziaki cmok cmok kochana jesteś że się o mnie martwiłaś i Pituś niezawodna zawsze mi esy puszcza ** Ja dopiero wróciłam, bo zaraz po pracy leciałam na hiszpański, dlatego nie za wiele poczytałam, tylko wiem że Erga ma dwie kropki (hmmm może rzeczywiście będą dwie kropki) I że u Moni jest dobrze i jestem w niebie , zaraz czytam dokładniej Odpowiedz Link Zgłoś