Dodaj do ulubionych

Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty!

25.02.07, 20:21
Nic innego mi nie przyszło do głowy!
Zapraszam na odwilżowego Pocianasmile)))
Buźka
Obserwuj wątek
    • potwors Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 25.02.07, 20:26
      Melduje sie!!
      • lirio.a Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 25.02.07, 20:28
        ja też się melduje, na poprzednim jeszcze pisałam i męczyłam się a tu już nowy
        wątek, nawet Monię ponaglałam smile)
      • balbinka74 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 25.02.07, 20:32
        Melduje się i znikam do 22.
        Zjadłam poł udka wedzonego..i nadal jestem głoda...matko..ile mozna jesć?Musze
        prztrząsnac lodówkę...ale chce mi sie coś słodkiegosad I nie wiem czy dam rade w
        tym roku odmówic sobie słodkości...od srody sie trzymam.

        Monia, ile godzin dzis poleżałas od "porannej godzinki"???
    • fantaisie Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 25.02.07, 20:30
      Już jestem w domku!
      Kapciuszki mam i to dwie pary a przy okazji wysępiłam pierścioneksmile

      Balbinko, ściskam i współczuję!
      Twoje sny są przerażające....brr........
      I nie dobijaj mnie! wyobrażasz sobie zakalca po całości tylko skorupka a w
      środku... i tak ładnie wyrosło aż popękało, a potem ech szkoda gadać....
      I chyba przeoczyłam, wiesz już jaki chcesz ten kominek?

      Melbuśsmile)))) i tak swoje wiemsmile))) ale to co się działo przy zakraplaniu....

      Potworsik a może odpuść ten antybiotyk... może ta gorączka ma inne podłoże...
      sama nie wiem, ostatnio dużo brałaś różnych świństwsad(( trzymaj się!!! a może
      jakiś zamsowany atak domowych sposobów????

      Antuś, mam nadzieję że to tylko takie strachy i Amelka zaraz zdrowa będzie.

      Chrumspiku, super że miałaś taki wyjazdsmile)) korzystajcie, korzystajcie, bo potem
      nie będzie już tak łatwo...

      Lirio, współczuję tej niedzielnej roboty.

      Matalko, ściski dla Ciebiesmile
      • lirio.a Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 25.02.07, 20:40
        Potwors też się zastanowiam czy ta temp to wynik przeziębienia?? Który dc?? Nie
        chcę Cię nakręcać, ale może rzeczywiście troszkę poczekaj

        Monia a mnie się jeszcze coś przypomniało, pamiętam jak dosłownie parę dni temu
        pisałaś że chcesz żyć normalnie, bo nic nie planujesz ze względu na ciążęa jej
        nie ma i że niepotrzebnie odwołałaś wyjazd z dziećmi w góry, bo i tak z tego
        nic nie wynikło i zrobiło mi sie przykro, pomyślałam że może rzeczywiście
        niepotrzebnie wszystkie do tego Cię namawiałyśmy, kazałyśmy Ci odwołać wyjazd i
        zostać z M. A teraz mam ochotę kopnąć Cię w pupę za takie gadanie i cieszę się
        że Cię namówiłyśmy ;***
    • chrumpsowa Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 25.02.07, 20:33
      To ja tez sie melduje i niestety znikam.
      • cytrusowa Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 25.02.07, 20:34
        obecna
        • melba7 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 25.02.07, 20:39
          tez obecnasmile
          Lirio, a ja tez nie mam fotek od Ciebiesad
          • fantaisie Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 25.02.07, 20:48
            Wiesz Liriosmile)) też o tym myślałam.... i gdybym pojechała na pewno bym nie była
            w ciąży, gdyż w czasie owulacji byłabym w górach, więc takie przeznaczenie! jak
            widać nie warto walczyćsmile
            Ale myślę też, że dzięki temu że zaczęłam planować sobie inne fajne rzeczy
            przestałam tak obsesyjnie myśleć...planować....
            • ant25 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 25.02.07, 21:13
              Hej,

              Niestety dzicko chore temp 38,5 gardło boli i krtan słychac ze hej....ale mam
              nadzieje ze 2, 3 dni jak zwykle i bedzie dobrze ale w razie czego posiedzi w
              domku cały tydzien,

              W zwazku z tym ze M zostanie z Mała pojechałm do sklepu zaopatrzyc ich troche i
              co oczywiscie pokusiło mnie pojechac do Centrum Handlowego, i oczywiscie był
              super płaszczyk, no to tel do M czy brac, on brac wiec wziełam, i sukienke, i
              butki i ide zadowolona do samochodu a tu kapec....w duzym....zalamka, Bebell
              chyba mnie śledzismile))))i zaczełam wymieniac koło, miałam czterech chetnych do
              pomocysmile ale ja dziarsko ze sama jeden nawet patrzył do konca czy sobie poradze
              ale ja dzielna dziewczynka sama sobie dałam rade i jestem z siebie dumnasmile to
              tak było chyba w nagrode za te zakupysmile))))
              • ant25 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 25.02.07, 21:16
                teraz jestem padnieta...ide po herbatke i zrobic mały pokaz mody z Mała bo i
                dla niej cos wpadło z ciuchówsmile))
                • fantaisie Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 25.02.07, 21:18
                  O rany Ant ale miałaś przygodę... to ja też poproszę o pokaz mody-zdjęciowysmile))
                  w ramach reważnu zrobię zdjęcie kapci i pierścionkabig_grin
            • lisica_lesna Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 25.02.07, 21:24
              Melduje się i ja.
              Anetko moja Mama mnie uczyła ze jak coś chcesz od mężczyzny to musisz mu to
              jasno powiedziećsmile Mam na myśli reakcję Twojego M.. może on nie okazuje uczuć
              ale rozumie Twoje przeżycia.
              Monia napisze Ci przepis ale dzisiaj już nie mam głowy.
              Dziękuję za wszelkie zdjecia, jeszcze nie wszystkie widziałam ale ściągnę zaraz
              i bede podziwiać.
              • potwors Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 25.02.07, 21:34
                Monia! gratuluje udanego wypadu!i pierscionka!No i ciazy!!!!!

                Balbinko - rzeczywiscie przerazajace sny!a z strach zasypiac!
                I smacznego!! wink

                Chrumpsie - ciesze sie, ze wyjazd sie udal! i ze wrocilas pelna radosci!

                Megi - ja tez wskakuje jutro do Twojej kieszonki! sciski!

                Dziewczyny, ja praktycznie kaszle od pocztku stycznia! Teraz to tylko niby takie
                pokaslywanie, nieszczegolnie uciazliwe, ale ja czuje, ze to cos wrednego mi
                siedzi gdzies w tchawicy. Antybiotyk nie pomaga, przynajmniej na razie. Jutro
                albo w srode ide do lekarki i po prostu sie boje, ze da mi cos mocniejszego.
                Albo ze jak bede zwlekac, to potem bedzie jeszcze gorzej...
                A, Lirio dc mam taki jak Ty, a nawet o dzien mniejszy, wiec nie czas na zadne
                nakrecanie, a zanim sie doczekam, zeby sie wyjasnilo, to minie jeszcze z 10 dni.

                Ant, przykro mi, ze mala chora sad(
                Gratuluje za to zakupow udanych i tego kola...
                No i po trochu sie wyjasnia, co tez nasz Bebellek porabia... tak zamilkla dla
                niepoznaki, a tu prosze...wink)
                • mavikaa Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 25.02.07, 21:42

                  I ja melduje sie na nowym watku! Przez ostatnie pare godzin nie moglam wejsc na
                  gazete, irytujace...

                  Przed chwila poogladalam kolejne fotki. Mam pewnego przystojnego komandosa,
                  blond krolewne, przeslodkiego Szymka i Tomusia + ich sliczne mamy. Dzieki
                  wielkie!

                  Sle fluidki zdrowka dla tych zaatakowanych przez paskudne chorobska.

                  Kocurku, kazdy z nas zostal przy swojej religii. Mam tolerancyjnego meza, a
                  poza tym mnie nie tak latwo mozna sobie podporzadkowac i on dobrze o tym wie
                  hihihi. A rozmawiamy o turecku, choc zanim nauczylam sie tego jezyka, to
                  ratowal nas angielski. Zreszta do tej pory jak brakuje mi tureckich slow to
                  przechodze na ang, a wyzywam go w j. polskim wink).
                  A co do stronki to wpisywalam ja na wszelkie mozliwe sposoby i nadal nic sad,
                  juz zwatpilam w swoja umiejetnosc czytania i pisania.

                  Monia, zazdroszcze Ci tego rozsadnego podejscia do zycia oraz optymizmu. Czy
                  tym mozna sie jakos zarazic? Jesli tak, to ja sie pisze na takiego wirusa.

                  Zielona herbatke lubie zarowno tradycyjna, jak i w mieszankach. Podczas pobytu
                  w PL zaopatruje sie w takim sklepiku "Czas na herbate". Wole zielona od
                  czarnej, ktora tu pije sie namietnie. Nawet udalo mi sie przekonac do niej
                  tesciowke.

                  Balbinko, bardzo wspolczuje... A sny, to masz rzeczywiscie okropne. Mnie od
                  dziecinstwa przesladuje jeden koszmar, jestem na plazy i nagle na morzu pojawia
                  sie kilkumetrowa fala i zbliza w moim kierunku. Tsunami jak nic... No i od
                  kiedy przezylam w Stambule trzesienie ziemi, to mam obsesje, ale to juz na
                  jawie smile.

                  Ant, chyle czola, tez bylabym z siebie dumna. Gratuluje tez udanych zakupow.

                  Lisico, przyznaje racje, facetom trzeba glosno, wyraznie i wprost, inaczej
                  niczego sie nie domysla - przynajmniej temu mojemu brakuje takich zdolnosci.
                  • mavikaa Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 25.02.07, 21:50
                    Jak co dzien czeka mnie nocka wypelniona pobudkami, wiec uciekam choc troche
                    odpoczac.
                    Do jutra smile! Dobranoc smile!
                    • ant25 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 25.02.07, 22:08
                      Nie no same zdolne dziewczyny na forum Althea nauczyła sie j Meza Maviak tez
                      chyle czola, naprawdesmile

                      Althea jak przezyłaś Ty wypad do kina? Bo ze babcia sobie radziła z Marysia to
                      pewnesmile)) Nie patrzyłaś na zegarek?smile))i fajnie ze sobie wyszliście smile

                      Monia zdjec na razie nie zrobie bo nie mam czymsad ale jak zrobiłam pokaz mody
                      to M zakazał mi w nich jechac na szkoleniesmile))

                      A co do facetów to faktycznie z nimi trzeba czarno na białym i jeszcze pomału i
                      drukowanymi literamismile

                      Dziecko poszło samo spacsmile ale z zatrzezeniem ze mam przyjsc bo ona jest chora
                      i ktos ja musi ogrzacsmile
                      • ant25 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 25.02.07, 22:09
                        literowki to moja domena, Maviko przepraszam...
                    • balbinka74 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 25.02.07, 22:36
                      Althea, wy jestescie boscy! I babciom daliscie szanse w wykazaniu się1 niech
                      mają radoche no nie? skoro Maryska taka kochana, to pewnie duzo zajęcia nie
                      miałysmile Mam nadzieję,ze film wam sie podobał!

                      Fantazyjna, te jedne kapcie to tak na zapas czy co? bo przeciez tych nowych nie
                      powinnas zbyt szybko zedrzeć, skoro kazali ci wypoczywac hihi! Mam nadzieje,ze
                      kupiłas trefna make albo proszek był nie ten...albo po prostu w tej euforii cos
                      pokreciłas w przepisie.Ja też poprosze o wiruski optymizmu....ładnie proszę....
                      Kominek bedzie inny niz wybrałamsad Zrezygnowalismy z marmurowego szaleństwa,
                      chociaz pewnie bedzie mi przykro...no ale cóż...fachowcy nie chcieli zaśpiewac
                      innej ceny...I odezwał sie w nas instynkt samozachowawczy, bo przed nami
                      jeszcze do kupienia meble, podłoga,karnisz, firany, jakies dodatki...a tu
                      jeszcze przeciez trzeba kase zbierac na maleństwo , bo nic dla niego nie
                      mamy.Mielibysmy prawie cała wyprawkę, gdyby nie moja wredna bratowa ...wydała
                      wszystko, co dostała od mojej siostry( z zastrzeżeniem,że to pozyczka bo na
                      moje dzieciatko to czeka)no bo przeciez według niej my na dziecko nie mielismy
                      szans.Wątpię czy nam sie cos skapnie po brataniczkach, ponieważ ona usilnie
                      stara się zajsc w ciąże, gdy tylko dowiedziała sie o naszym szkrabiku.

                      Maviko, podziwiam cię, chyba nie miałabym odwagi założyć rodzinki tak daleko.
                      Synek cudny...a męzul..jak to mówi monia majtki przez głowęsmile

                      Ant, noz widze ,ze bebel ci nie odpuszcza...i pewnie dlatego ta kospirasmile
                      Super,ze zakupki ci sie udały1 i zastanawiam sie kochana, po co ty musiałas tym
                      facetom udowadniac,że dasz sobie radę....Cała nasza Anula!
                      Córa coraz bardziej do ciebie podobnasmile widoczki cudne! a ja pewnie po
                      założeniu nart zaliczyłabym fikołka...Niech mała szybko sie kuruje.

                      zuza, co u ciebie?

                      misia, dzis sie z męzem usmialismy, jak sobie przypomnielismy twoja Magdusie z
                      kremem na twarzysmile I gdy widze mego slubnego z pianka na polczkach , zawsze
                      wraca mi ten obrazek.

                      Potwors, miałas przeswietlane płucka?cosik za długo to trwasad

                      Matalko, swietnie,ze wekend udany!

                      Lirio, bedziesz mama będziesz! a może trojaczki juz wam sie kroja????W końcu
                      trzy pęcherzyki były!

                      Cytrus ściski!

                      Lisico, mam nadzieje,ze przeziębienie sobie poszlo, a jak nie to goń do
                      lekarza, nie ma żartów.

                      Erguś, hop, hop!
                      • melba7 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 25.02.07, 22:44
                        Ide spać...jakos dziwnie się czuję...gardło drapie czy co?a personel mi
                        zaniemógł i w tym tygodniu siedzę sama...i zgagę mam?ops? co jest grane?
                • ant25 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 25.02.07, 22:11
                  Potwors, faktycznie to trzeba sprawdzic bo długo Cie to trzyma jakis paskudny
                  wirus czy co?musisz o siebie zadbać
    • althea35 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 25.02.07, 21:45
      Melduje siesmile
      Bylismy w kinie. Babcie i Marysia sobie poradzilysmile))))

      Antus, duzo zdrowka dla Amelki!!! Fajne zakupy zrobilas!!! Ja tez chce! Ale ja
      ciagle tylko w dresy sie mieszcze.

      Patwors, kuruj sie biedactwo!
      • fantaisie Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 25.02.07, 22:14
        Antuś to chociaż jakiś skromny opis...
        Tym bardziej po tekście R.

        Althea super, że wieczór udanysmile))) jestem w ogóle pod wrażniem jak sobie radziszsmile)

        Mavikaa, gratuluję! kolejna zdolniacha językowa!!! brawo!!!
        • lirio.a Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 25.02.07, 22:46
          Już nie mogę układać tych pytań, bleeeeeee Idę zaraz spać bo z noska kapie,
          zapodałam sobie apap, bo głowa rozbolała na maksa sad

          Biedne dzieciaczki schorowane kiss** I mamusie chore też tulę smile

          Althea zawsze była dzielna i zawsze miała zdrowe podejście, jako pierwsza po
          porodzie wróciła na forum i chyba jako pierwsza wyszła do kina, a jako ostatnia
          latała po mieście.

          Zarówno Mavikę jak i Altheę podziwiam za zdolności językowe bo toż przecież
          jakieś "barbarzyńskie" języki, dla mnie totalnie nie do nauczenia wink)

          Ant a Ciebie podziwiam za te umiejętności samochodowe, dobrze że pokazałaś
          niedowiarkowi facetowi że baba też potrafi koło zmienić. Mój szef miał ostatnio
          z tym problem hihihi smile

          A ja wczoraj kupiłam sobie butki z baty... ale zaszalałam!! Wysokie kozaki
          ciemnobordowe, czekałam aż je przecenią i się nie doczekałam, kupiłam po
          normalnej ogromniastej dla mnie cenie. Jak zrobie zdjęcie to wam wyśle wink
          • fantaisie Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 25.02.07, 22:54
            Lirio dawaj zdjęciesmile)) jak ja kocham zakupysmile))

            Balbinko już tłumaczęsmile jedne kapcie w stylu klapkowatym do chodzenia po domu, a
            drugie takie jak wychodzę z kąpielismile)) i są ślicznesmile)))))
            A kominek na pewno będzie śliczny! tak się dopytuję bo u nas już decyzja zapadła
            i robimy kominek na górzesmile

            Melbuś, zgaga, drapanie.... nic nie mówię!
          • lirio.a Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 25.02.07, 22:59
            Balbinko wizja trojaczków mnie przeraża, ja nie wiem czy poradziłabym sobie z
            jednym, a co dopiero z trzema, tym bardziej że moja mama pracuje, to mi nie
            pomoże, a teściową lubię, ale wolałabym jej dzieci nie powierzać wink

            Ale pamiętam że mi się kiedyś śniło że miałam trojaczki, pamiętacie opowiadałam
            wam że sama sobie robiłam usg, nie wiem czym chyba komputerową myszką jeździłam
            po brzuchu wink)))) i oglądałam u siebie na monitorze trzy pęcherze płodowe z
            dzieciaczkami, ale kiedy to mi sniło, chyba z pół roku temu, albo lepiej wink

            Potowrs to rzeczywiście nie ma co czekać na rzowiązanie sprawy, ale z
            prześwitleniem bym jednak poczekała. Jak pójdziesz do lekarki to powiedz jej że
            starsz się o dziecko i wolałabyś jakieś bezpieczne leki kiss

            Dobranoc
        • ant25 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 25.02.07, 23:00
          Monia opisu nie bedzie a to dlatgo ze jak Cie dobrze zachece tym szybciej sie
          ze mna spotkaszsmile

          Althea dziewczyny maja racje świetnie sobie radzisz, i pewnie dzieki temu ze
          jesteś spokojna i Twoje dziecko tez od Ciebie ten spokój czerpiesmileWogóle
          zdolnicha z Ciebie nowy kraj nowy jezyk studia teraz jako młoda mama wszystko
          na luziesmileTylko pozazdrościćsmile

          No dobra chyba trzeba sie połozyc bo utro w pracy bede nie przytomna, dobrej
          nockismile
          • balbinka74 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 25.02.07, 23:13
            Monia, a wy macie juz cos upatrzonego ? Jaki styl?My chyba taka imitacja
            kamienia obkleimy, jakies colorado czy coś....juz od dawna na jedna scianke
            sobie cos takiego upatrzylismy i chyba jakos to sie będzie komponowało...mam
            taka nadzieję.I wszyscy znajomi, którzy maja kominki, stwierdzili,ze nie warto
            wyrzucac kasy na bardzo drogi wkład .

            córa marnotrawna sie pojawiła...a ja czuje niedosyt, bo o mnie znowu
            zapomniała..i chyba faktycznie jej podpadłam czy co?
            Bebel, noz ta organizacja...wrrrr pewnie sytudenci tez mysla,ze beda mieli inne
            zajecia...Trzymam kciuki za pierwsze zajecia, potem juz z górki!
    • bebell ekhm, ekhm... 25.02.07, 23:03
      jestemsmile)

      zmasowany atak się dziś odbyłsmile) dzięki wielkie za troskę Kobietysmile)
      u nas dobrze. tylko ja zarobiona jestem na maksa, bo przygotowuję się do zajęc.
      zaczynam w przyszłym tygodniu. i czytam mase i wybieram teksty dla studentów.
      no, a żeby było weselej to jak wczoraj siedziałam w czytelni i zastanawiałam się
      nad ostatnimi zajęciami (czy dac im do dyskusji reforme oświaty w PL czy
      alternatywna edukacje, konkretnie domowa) to zadzwonili i powiedzieli, ze ja
      jednak inne zajęcia mam prowadzić. fajnie nie?? i tak troche od poczatku musze
      zaczac. najgorzej, ze już się przyzwyczaiłam w myśleniu do pewnych rzeczy i juz
      mi się tak fajnie wszystko ułożyło. a! i jeszcze terminarz mam podły po
      prostusad( nic, to...

      Ant- zdrowia dla Ameli. I bój sięsmile) w tamtym tyg to tez ja ten hol
      nadwyrężyłam, z pomoca tadziasmile) miętolił w zebachsmile)

      Mavika-witaj! fajnie, zes sie postanowiła odezwacsmile) i poprosze o foty of kors.
      i miło mi, ze lubisz moje posty. naczytasz się ich jeszcze, naczytasz, spokosmile)
      i nie dziwie się, ze znasz reguły, w końcu jesteś tu naprawde długo.

      Lisico-ja się kajam. wyśle, wyśle, tylko jeszcze nie dzisiajsad(

      Potwors-*** i prosze, nie rozkładaj sięsmile)

      Megi-my tez sie pakujemy do twej kieszonkismile)

      Pituś-fajnie, ze już jesteś z powrotem. tęskniłamsmile)

      Monia- Ty juz wiesz cosmile)

      Jutka-mi tam Toska urody nie zabrałasmile) Tobie jak widac na zdjęciach tez córa
      odpusciłasmile)

      Jaania-ślicznie Ci w tej nowej fryzurcesmile) i przytulam...

      Tatanko-promiennie wyglądaszsmile)

      Lirio-za foty dzięks wielkiesmile)

      Kasia-ja tez sobie musze meliskę zakupic. bedziemy się uzalezniac razem!

      dobra ide poczytac o socjalizacji jeszcze. musze im wybrac kilkanascie stron z
      bardzo fajnego tekstu. najchetniej dałabym całe 50smile) no, ale przeciez nie
      przeczytają tylu...

      ściskam Was

      k.

      ps. i ja o forum myślę tak samo jak monia. dobrze, ze nie piszemy tylko o
      temperaturach, sluzach itp. tosz bysmy powariowały na dłuższą metęsmile)

      ps2.Mavika- twój synek jest jeden dzień starszy od Mikiegosmile) prawie blixniaki
      astralnesmile))
      • potwors Re: ekhm, ekhm... 25.02.07, 23:17
        Bebellku - wreszcie jestes!
        Zaczynasz od przyszlego tygodnia = jutra???
        Niezle Cie wrobili z tymi zajeciami...
        Dlaczego mieliby 50 stron nie przeczytac?? ulomne jakies czy co?
        daj im wiecej czasu, ale jak warto, to niech czytaja!

        Przeswietlenie pluc robilam jakis miesiac temu - na szczescie nic tam nie bylo.
        Lekarka na szczescie wie, ze sie staramy - stad znowu ten delikatniejszy
        antybiotyk, ktory najwyrazniej nie dziala. Wrrr.

        Lirio - badz dzielna! I slij nam butki! Ant tez przysylaj co masz przysylac smile

        Balbinko - kominek to moje marzenie! Wazne, ze w ogole bedzie. najwyzej nastepny
        bedzie taki, jaki sobie wymarzylas...

        Althea, cos fajnego widzieliscie? Dzielne babcie i Marysienka, ze ladnie sobie
        poradzily!

        Marudzia - hop hop!!

        Melba - niech nie drapie! kiss*

        Dobranoc, dziewczyny!

        Mam nadzieje, ze od nowego tygodnia frekwencja bedzie wysoka!
      • ant25 Re: ekhm, ekhm... 25.02.07, 23:19
        Bebel witaj, ...w zebach?? a czyje one były ?smile))

        No i organizacja powalajaca, mozna nerwa złapac....ale ulozy sie zobaczysz a
        jak nie to sama poukładasz to pewnesmile

      • fantaisie Re: ekhm, ekhm... 25.02.07, 23:19
        No proszę, proszęsmile kogo ja widzęsmile))) aż miło się na sercu robismile)))))
        Buziaki wielkiebig_grinDD
        o przygotowanych materiałach, które są teraz do pewnej częście nie wspomnę!
        ponieważ zabrakło mi słów na ludzką głupotę!

        Balbinko nie mam żadnego pomysłu, ale my chyba skorzystamy z architekta, bo
        chcemy żeby zajął się całym domkiem i potem w miarę wiadomych możliwości
        będziemy to realizować....

        Lisico, spokojniesmile poczekam na przepis. Zresztą ja mam dla Was obłędny przepis
        na indyka-rewelacja!!!!
        • lirio.a Re: ekhm, ekhm... 25.02.07, 23:24
          już się kładłam spać a tu taka niespodzianka!! Muszę się z Babelkiem przywitać.
          Ale Potwors ma rację dlaczego nie przeczytają 50 stron?? Student w jeden
          wieczór jest w stanie a przynajmniej powinien machnąć nawet więcej, ja sama
          dzisiaj musiałam przeczytać jakieś 60-70 stron coby materiał na jutro odświeżyć
          Kiedy będziesz miała zajęcia, codziennie??
    • stokrotka76 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 25.02.07, 23:15
      Melduję się na nowym wąteczku smile. Małe śpi,a my obmyślamy co jutro na obiad
      zrobić. K. chory, więc jutro będziemy w domku w trójeczkę.

      Jasiowi dziś pękło wędzidełko pod języczkiem - miał do podcięcia, ale natura
      sama załatwiła sprawę. Trochę to wyglądało makabrycznie i nieźle się
      przestraszyliśmy, stało się to podczas karmienia cyckiem, w buzi było trochę
      krwi, ale szybko przestał płakać i zapomniał o tym i już wszystko dobrze. Może
      teraz będzie mu się lepiej cycka ciągnęło? Ja ciągle doję laktatorkiem
      elektrycznym i dzięki temu nie muszę dokarmiać modyfikowanym no i mleczka coraz
      więcej się ściągasmile. Jejku, nie wyobrażam sobie teraz, że bym go miała nie
      karmić piersią, to uzależnia smile! Aha, no i kupki nadal sam nie robi - ale po
      czopku jest kupsko jak chałupsko, aż się z pieluchy wylewa. Dziś jeszcze jak go
      niosłam do łazienki, żeby umyć pupę, zafajdał mi rękę i pół łazienki smile. Jejku,
      nie wiedziałam, że kupka może tak bardzo cieszyć smile))!

      Oj jak ja bym chciała wyjść na dłużej, ale niestety nie mogę odciągnąć aż tyle
      mleka. Musiała by babcia karmić mieszanką, a narazie wolę takie karmienie jak
      najbardziej odsunąć w czasie. Choć kto wie, może za chwilę laktacja się rozkręci
      na tyle, że nie będzie z tym problemu? Poza tym, jak jestem chwilkę bez
      Dziumbelka już za nim tęsknię...

      Ja tak samo jak Cytrusia bardzo proszę nie pomijanie mnie przy wysyłce zdjęć -
      nawet jak nie zawsze zaglądam na forum to pocztę odbieram smile

      Cytrusia, Motylki w sygnaturce są superanckie! Śliczne dziewczynki, są naprawdę
      boskie!

      Althea, czy dostanę jakaś fotkę Marysi?

      Chyba czas do łóżeczka, bo snu ciągle brak... Małe budzi się w nocy na ogół dwa
      razy i rano często już o 6.30 i nie zawsze jeszcze zaśnie smile

      Całuski!
      • fantaisie Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 25.02.07, 23:22
        Cześć Stokrotko!!!! na pewno wszystko się tak ułoży, że będziesz mogła w
        najbliższym czasie gdzieś wyskoczyćsmile)) a, że kupa cieszybig_grinDDDDD

        I wiecie co? dzisiaj jak byłam w Arkadii to przechodziłam obok Grycana i tak mi
        się przypomniało jak się tam latem spotykałyśmy, jak my z Marudzią opylałyśmy po
        dwa desery, jak kiedyś z Bebelkiem się mijałyśmy w dzikim pędzietongue_outP i tak się
        jakoś rozczuliłamsmile)))
        • fantaisie Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 25.02.07, 23:23
          Aaa i Stokrotko, dobrze że sam problem się rozwiązał i Jasia nie będą męczyć
      • tatanka-2002 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 25.02.07, 23:34
        Hej Kobitki MOje Kochane!!!

        Zamelduje się tylko, żeby strachu nie było...
        Miałam dzisiaj więcej czasu Wam poświęcić,
        ale...pojechaliśmy z P. na zakupy i oddaliśmy pod marketem
        auto do mycia...po wyjściu okazało się, że panowie musieli
        wykąpać nasze kluczyki, bo immobilizer nie działał
        i nie mogliśmy wrócić do domku. Po 4h walki z serwisem
        za 150zl pewien koleś odpalił nam auto i kazał natychmiast odstawić
        na warsztat, więc tak tez zrobiliśmy...cała niedziela z głowy...
        ech...
        Jutro jade zawieźć papiery do dowodu, więc trzymajcie kciuki cobym dojechała...
        Późnie trzymajcie kciuki, żebym w przeciągu 3 tyg. nie urodziła... tongue_out

        Stokrotko, Cytruś - jeżeli nie dostałyście zdjęć ze spotkanka, to dajcie znać.
        Niestety zaraz po wysłaniu wyczyściłam skrzynkę i nie mogę sprawdzic
        do kogo dotarło, ale wysyłałam do wszystkich...

        Przytulam Wszystkie zakatarzone noski
        i przesyłam buziaki dla T&T oraz ich cudnej Mamusi!!!

        Uciekam do łózeczka smile
        Dobranoc...
        • tatanka-2002 Bebelku, jak tam Łucja??? 25.02.07, 23:39
          J.w. bo ciągle mocno o niej myślę i martwi mnie brak informacji...
    • erga4 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 25.02.07, 23:54
      Melduję się!!
      zaraz po napisaniu porannego posta dostałam telefon żeby przyjść do pracy jeśli
      mogę. No i dopiero skończyłam. Padam ze zmęczenia. Oczka mnie bolą.. ale do was
      musiałam zaglądnąć!!

      Mavika - hahaha - loków nigdy nie miałam - wręcz przeciwnie. Moje włosy są
      proste i sztywne jak druty. a krąglutka mogę jeszcze być smile)

      Kocurku - to aż tak długo jesteście małżeństwem??? a ja myślałam że to my mamy
      długi staż smile)
      co do świętowania to nie bardzo będzie czas - mężuś pracuje do 18-tej a ja o 18-
      tej zaczynam więc się mijamy sad(

      Balbinko - nie ma dnia żebym się o to nie modliła... i wciąż mam nadzieję że
      może w końcu zostanie moja modlitwa wysłuchana: Proście a będzie wam dane.

      Cytruś - jakie sliczne zdjęcie masz w sygnaturce!! no i ja cię nie pomijam z
      fotkami!! Boryska dostałaś, tak?? na pocieszenie mogę ci jeszcze kilka wysłać.

      Antuś - oby Amelka szybko wyzdrowiała!!

      ooo Bebelek się pojawił!!! jak miło cię znów widzieć!!! Buziaki dla
      zapracowanej!!

      I znów dopytuję się o Łucję..
      • pitu_finka Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 26.02.07, 00:19
        Pierwsze nocne karmienie odbebnione a ja jakos nie moge sie zebrac do lozka.
        Bede tego rano zalowac...

        Chyba nic dzisiaj nie pisalam (?) ale czytalam. Nie moglam sie jakos w sobie
        zebrac, no ale teraz jak Bebell sie odezwalal to nareszcie sie poczulam jak w
        domu. Mam nadzieje ze nasz Ruda Cora Marnotrawna tez wroci...

        Dziewuszki o wszystkich Waszych problemach mysle (chorobska nie chorobska i
        inne takie) i trzymam kciuki zeby poszly precz albo sie rozwiazaly.

        Stokrotko, ja nie rozumiem po co Ty Jasia katujesz czopkami. Zosia tez czasami
        robi kupe raz na 6 dni ale ja jej daje spokoj - nie chce jej do czopkow
        przyzwyczajac. Lekarze mowia ze dzieci piersiowe moga robic nawet raz na 2 tyg
        kupe. Takze ja bym na Twoim miejscu nie meczyla mlodego czlowieka (chyba ze ma
        zaparcia).

        No to ide spac.

        Buzka
        • erga4 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 26.02.07, 00:24
          widzę że wszystkie już śpicie
          no nic
          to i ja się położę.
          Dobranoc.
          • fantaisie Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 26.02.07, 00:42
            Idę spać i ja. Zasypiam na stojąco. A robiliśmy jeszcze wirtulane zakupy.
            Spokojnej nocki
            • olcialew1 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 26.02.07, 04:10
              Melduje, ze zyje.
              Tego co napisalyscie w czasie mojego tygodniowego pobytu w szpitalu to chyba
              raczej nie nadrobie, reszte przeczytalam ale tak szybko zeby zdazyc zanim mala
              cvyca bedzie chciala, ze nic nei pamietam.
              Gratuluje Jutce warkoczykow.
              Althea co sie z Marysia dzieje, ze operacje musi miec bo ja nie na bierzaco
              jestem. Mam nadzieje, ze to nic powaznego.
              Buziaki dla wszystkich chorujacych Forumeki Pocianiatek.
              Potwors kuruj sie kobieto ile mozna chorowac smile**** Macie tam jakis sklep z
              witaminami/ziolkami naturalnymi, moze to by pomoglo.
              No i nie wiem co jeszcze.
              U nas troche lepiej. Sutki juz az tak nie bola za to mala jest na etapie power
              eating czyli je przez 2-2,5h w tm czasie na kazdym cycku po 3 lub 4 razy jest
              (nie wiem, ze tam sie mleko w takim czasie robi, a robi po widac jak leci i
              slychac jak lyka) potem spi przez 2h i od poczatku. M. sie dziwi ze takei male
              moze tyle jesc no ale dziwic sie nei ma czemu bo kupka tyle, ze az strach smile)
              Teraz Fruzia lecy sobei u mnie na klacie i spi, w sumie powinnam ja odlozyc ale
              i tak spac nie pojde bo chcialam Was poczytac. Patrze sobie jakie fajne minki
              robi i jak sie przeciaga ten moja Kawalek Nieba. Poczekam az sie obudzi i wtedy
              pojdziemy razem spac, mam nadzieje ze przynajmniej na 2 godziny.
              To buziaki dla Was i czekam na nastepne II !!!!
              • melba7 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 26.02.07, 07:55
                Witajciesmile jak miło Bebelka zobaczycsmile
                A ja zaraz idę do mojej doktorowej....a potem do pracy- i wyglada na to,ze cały
                tydzień bedzie wesoły , bo moja doktorowa jest chorasad
                Monia, proszę mi nic nie insynuować;P ja mam 16 dc i zachowuję wstrzemięźliwośćwink
                • ant25 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 26.02.07, 08:20
                  Witam na początku nowego tygodniasmile

                  Bebelek ja wiem ze Ty mnie lubisz i szczególnie dazysz swoją uwagą ale plizzzz
                  daj juz sobie spokój z tymi samochodami, co ?smile))) Dzisiaj jednego nie mogłam
                  odpalic ale jakos poszło tylko dlatego ze w myślach powiedzialam..." Kachna
                  plizzz ja juz siły nie mam ..."big_grinDDD

                  Noc z Mała była z kategori cięzkich....temp u dziecka to spanie z głowy, spała
                  jak Julka Olci na klacie z tym ze jest troszke miedzy nimi róznicy wzrostowo-
                  wagowejwink))

                  Olcia, niech sobie Julenka zjada na zdrowie, za jakis czas juz sobie wydłuzy te
                  godziny bez cycula, niech rośnie zdrowosmile
                  No i praca wzywa
                • mavikaa Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 26.02.07, 08:25
                  Mowie dzien dobry smile i uciekam, bo mama ciagnie mnie na kryty bazar po ostatnie
                  zakupy. W czwartek juz wylatuje, chyba sie zarycze buuuuu... A tak bylo fajnie
                  przez ten miesiac. Ech tam...
                  • potwors Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 26.02.07, 09:10
                    Dzien dobry dziewczeta!

                    fantaisie dawaj indyka!

                    Stokrotko, mam nadzieje, ze juz niedlugo bedzie tak, ze bedziesz mogla sie
                    gdzies choc na chwilke wyrwac!
                    Jasio piekny!i jaki juz duzy!

                    Cytrusku - sliczne te Twoje motylki!

                    Tatanko - wspolczuje przejsc z samochodem... I trzymam kciuki, zebys z dowodem
                    zdazyla!

                    Bebelku, zamelduj nam jeszcze Lucje, co?

                    Olcia - dobrze, ze coraz lepiej Wam idzie z karmieniem, i ze mniej boli!

                    Melba, jak zdrowie?Lepiej?

                    Ant - sciskam, niech Mala zdrowieje!

                    Mavika - milych zakupow!

                    Buziaki dla reszty!
                  • ant25 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 26.02.07, 09:16
                    Mavika nie smutaskuj sie, obiektywnie patrzac duzo na naszym forum podróżniczek
                    a Ty az tak daleko nie jestes wiec moze zlot pocianowy i lody i w Stambule
                    bedąsmileJa wiem ze my to nie Mama ale zawsze cośsmile
                    • erga4 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 26.02.07, 09:22
                      Mavika - nie ma to jak zakupy z mamą. Miłego oglądania i kupowania!! szkoda że
                      mama już musi wracac.

                      Buziaki dla wszystkich!!
                      zaraz muszę lecieć do pracy.
                      • ant25 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 26.02.07, 09:25
                        Erga ja powtórze, za duzo sobie bierzesz na głowe, za chwile padniesz, wolniej
                        kobieto wolniej!!!!!!!smile
                        Buzi i martwie sie o Ciebie ze za duzo pracujesz....
                        • erga4 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 26.02.07, 09:36
                          Skarbeńki kochane - ja wcale tak dużo nie pracuję!! rano lecę na dwie godzinki
                          dobrego spaceru z ulotkami, później basen lub zakupy, następnie siedzę w domku
                          i gotuję conieco dla siebie i małża.I oczywiście zaglądam do was. Dolpiero po
                          południu idę sobie troszkę pojeździć. ale w sumie nawet 8 godzin nie ma w
                          tygodniu (no chyba że zadzwonią bym przyszła wcześniej tak jak wczoraj)
                          więc nie przemęczam się!!!
                          nawet wczoraj małż był nieszczęśliwy że poszłam dużo wcześniej bo nie miał
                          biedak obiadku. i wiecie co? nic sobie nie zrobił tylko zjadł kilka batoników i
                          przyszedł do pracy - nosz ręce mi opadły
                          • erga4 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 26.02.07, 09:38
                            miało być 8 godzin dziennie smile)
                          • bebell Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 26.02.07, 10:00
                            Erga- jakbym mojego M widziałasad( jak mu nie podasz, pod nos nie podetkniesz to
                            sam sobie nic nie zrobi. Puszkę tuńczyka ewentualnie otworzy. Li i jedynie.
                            • althea35 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 26.02.07, 10:31
                              Antus, jakos przezylam, ale komurke mialam wlaczona w razie czego i
                              miejscamielismy z brzegu rzedu, zeby nie przeszkadzac za bardzo jakbysmy
                              musieli wyjsc. A ja gupai myslalam, ze krzywde robie mojemu malenkiemu dziecku
                              zostawiajac ja w domu bez cyca.

                              Olcia, ta operacja to nic wielkiego. To taki zabieg kosmetyczny raczej, ale
                              musi byc wykonany pod narkoza, dlatego musimy czekac az mala skonczy 3 miesiace.
                              Powdzenia z karmieniem! Zobaczysz juz niedlugo mala zacznie dluzej spac za
                              jednym razem i jedzenie tez jej szybciej bedzie szlo. Marysi w nocy czasami pol
                              godzinki wystarcza i znowu zasypia.

                              Stokrotko, juz wysylam! Mam nadziej, ze nie masz zapchanej skrzynki i dojdzie.
                              Wysylalam do ciebie maile razem z reszta, ale mialas zapchana skrzynke.

                              Erga, chyba jeszcze nei pisalam, ze to zdjecie Boryska z psem jest boskie!
                              A moj M. by jakies gotowe danie wrzucil do mikforalowkismile

                              A w ogole to dziekuje Mavice za zdjecia... jeszcze nie widzilam... mam 23
                              neotworzone maile na skrzynce i nie mam pojecia kiedy do nich zajrze.
                              • potwors Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 26.02.07, 10:37
                                Moj maz radzi sobie w kuchni - i predzej to ja bym wziela sobie jakies byle co
                                do jedzenia. Ale jego brat jak tesciowie wyjezdzaja, (zostawiajac mu pelna
                                lodowke) to wlasnie z tych, co otworza sobie puszke z tunczykiem i w dodatku
                                zjedza go z tej puszki, zeby bron Boze talerza nie zabrudzic...
                                • bebell Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 26.02.07, 10:42
                                  potwors-no, oczywiście, że tuńczyk z puszki jest jedzonysmile)
                                  • kocurek100 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 26.02.07, 12:15
                                    Czesc Lasencjesmile

                                    Bebelku, milo Cie widziecsmile))))))))))) ech wredne zycie z tymi zajeciamisad

                                    Maviko, dzieki za infosmile Bardzo podoba mi sie Wasze podjescie do sprawy
                                    religiismile no i zdolniacha z Ciebie skoro wladasz jezykiem mezowymsmile Szkoda, ze
                                    mama wyjezdza... milych zakupowsmile Skoro stronka Ci sie nie otwiera postaram sie
                                    przygotowac troche fotek zebys mogla sobie nas poogladacsmile moze za jakis czas
                                    uda Ci sie wejsc na nasza stronke.

                                    Ant, Tatanko - oby Wasze sny prorocze bylysmile))

                                    Monia, noz pierscionek musial byc przeciez obowiazkowo!winktongue_out widze, ze remoncik
                                    sie szykujesmile

                                    Potwors, biedaczku... mam nadzieje, ze szybko sie wykurujesz!

                                    Chrumpsie, super, ze sobie podrozujeciesmile Jak znajdziesz chwile to prosimy o
                                    jakies fotki z wyprawsmile

                                    hehehe, teraz Olcia uwiazanatongue_outPPP spoko Olka, niedlugo Julcia przestanie tyle
                                    ssacwink a za jakis czas karmienie bedzie sprawialo tylko przyjemnosc a nie bolsmile

                                    Stokrotko, super, ze Jasio sam sobie poradzil z jezyczkiemsmile mam nadzieje, ze z
                                    kupkami tez da rade. Moze rzeczywiscie sprobuj nie dawac mu tych czopkow przez
                                    jakis czas?

                                    Lirio, no nie widzialam Twoich zdjec wczesniej. A moze nie pamietam? No ale
                                    takiej laski nie pamietac???????????? niemozliwesmile no chyba, ze bylo to pod
                                    koniec ciazy, wtedy jestem wytlumaczonasmile niestety nie moge otworzyc paczuszki:
                                    (((( rozpakujesz?

                                    Lisico, jak samopoczucie?

                                    Balbinko, wiele prac 'domowych' przed Wami! no ale teraz przynajmniej jestescie
                                    zmobilizowaniwink

                                    Julcia nam sie rozywdrzyla! Przez ostatnie trzy dni byla praktycznie non-stop
                                    na rekach... no chyba, ze spala lub jedlismy. Ten maly skubaniec nie da sie
                                    teraz odlozyc! na szczescie temperaturki juz nie ma. Robilismy jej tez badanie
                                    moczu dwa razy i wyglada, ze wszystko jest ok. Ma nieliczne bakterie ale to
                                    raczej z powodu 'sterylnosci' pobrania. Na wszelki wypadek powotrzymy badanie
                                    za kilka dni.
                                    aha, za msc o tej porze bede siedziala w pracysad(((
                                    • kocurek100 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 26.02.07, 12:18
                                      ej, no co jest? gdzie wszystkie jestescie?
                                      • pitu_finka Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 26.02.07, 12:27
                                        ja jestemsmile

                                        i sie witamwink)))0

                                        Kocurku masz juz spacerowke?
                        • bebell Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 26.02.07, 09:48
                          yo!

                          Antus- przeciez Tadek ma zeby, tylko jeszcze nie wyrżniętesmile tymi nie
                          wyrzniętymi Ci ten hol memłałsmile))

                          Tatanko- Wam tez się czesto z tymi samochodami cuda dziejąsmile) ale do Ciebie to
                          jak boga-noga nie docieramsmile) i nic nie uszkadzamsmile)

                          Pitus- Tadek porzucił dobry zwyczaj nie jedzenia w nocysad(( buziaksmile)

                          Olcia- Ty się ciesz, że ma co jesc dziewczynka Twasmile) i buziak dla Was.

                          Lisico-lepiej Ci???

                          Lirio- ja się zgadzam z Toba generalnie, tylko praksis niestety nie jest tak
                          różowa. Moi studenci dopiero od trzecich zajec wiedza, z żartów nie ma i czytac
                          musza. Na drugie przychodza niczym te czyste tablicesmile) i się dziwią. A ja
                          patrzac im głeboko w oczy wyczytuje imie i nazwisko i bezczelnie pytam:"A Pan,
                          panie X przeczytał na dziś lektury?". wtedy w tych oczach pojawia się ogromne
                          zdziwienie, potem lęk, a potem wzrok jest spuszczany i słyszę cichutkie"nie".
                          Stawiam wtedy nieprzygotowanie do zajec i przypominam, ze można miec li i
                          jedynie jedno. A ponieważ ja szybko zapamiętuję studentów i nie mam problemów ze
                          skojarzeniem twarzy z nazwiskiem i grupa to oni mają mnie za jakiegos cyborga i
                          na ogół przestaja kombinowac. a czytac u mnie musza dużo. zawsze daje minimum
                          dwa (czasem trzy lub cztery) teksty, więc im i tak wychodzi zawsze ok. 50 stron.
                          A na ogół ok. 100. A cosmile) ale potem jak nam sie dyskutuje! ha, malinkasmile)

                          Potwors- zaczynam w weekend. ja prowadze ćwiczenia dla zaocznych. zjazdy co dwa
                          tygodnie sa.

                          i ot skleroza..

                          k.
                          • tatanka-2002 Bebelku, a Łucja???? 26.02.07, 09:50

    • enterek77 Re: nowy tydzień... 26.02.07, 09:32
      Witam na nowym wątkusmile
      Nowy tydzień... hm... wczoraj dopadła mnie @... więc do dzieła, zaczynam
      leczenie. No chyba, że hormony wyjdą jutro źle... Uprasza się więc o trzymanie
      kciuków jutro, coby te potworki wyszły w normie...
      Wybieram się za chwilę na uczelnię załatwić b.ważną dla mnie sprawę, potem praca
      do wieczorasad
      Pozdrowiebia dla wszystkichsmile
      Miłego dniasmile
      • tatanka-2002 Re: nowy tydzień... 26.02.07, 09:38
        Witam sie w nowym tygodniu wyspana i gotowa do walki w urzędach.

        Antuś - co do nartek napisze później bo lezy mi coś na serduchu,
        ale napisze Ci, ze mi tez się śnily dwie kreski...
        Pierwsze dwie u naszej Prezesowej, ale byly i kolejne...
        Dokladnie pamietam u kogo, ale o nieobecnych mówic nie wypada,
        więc zachowam tą tajemnice dla siebie!
        Oj jakbym chciala, zeby mój sen się spelnil smile

        Buziaki dl Was na nowy dzień i do zobaczenia wieczorkiem!!!!
        • erga4 Re: nowy tydzień... 26.02.07, 09:40
          hmmm tatanko - ja już chyba wiem czyje kreski ci się śniły skoro piszesz o
          nieobecnych smile)))))
          • ant25 Re: nowy tydzień... 26.02.07, 09:43
            No własnie szczególnie ze ostatnio tez misie JEJ krechy sniływink)))
            • tatanka-2002 Re: nowy tydzień... 26.02.07, 09:47
              Co z tego ze mi się JEJ krechy śnily???
              ONA i tak nie chce z nami gadać....
          • ant25 Re: nowy tydzień... 26.02.07, 09:44
            boszzzzz. misie- mi się miało być ale to ten pośpiech...wink))
          • potwors Re: nowy tydzień... 26.02.07, 09:45
            Enterku! Sciskam z powodu @ i trzymam kciuki za badania!!

            Ega - milej pracy!

            Tatanko - hmmm, intrygujesz! Ostatnio duzo u nas nieobecnych... Mam nadzieje, ze
            Twoj sen sie spelni! Ciekawe, czy zgadlam, kogo masz na mysli...
            Buziaki!
            • tatanka-2002 Re: nowy tydzień... 26.02.07, 09:48
              Uciekam, bo urzędy mi pozamykają jak w takim tepie bede z domku wychodzić!!!
              • bebell O Łucji... 26.02.07, 09:57
                Maluch wciąż leży w tym inkubatorzesad( i nie mozna jej nawet dotknąc. Od tej
                "przeprowadzki" z OIOM-u nie radzi sobie z oddychaniem. Ma spadki saturacji
                bardzo często. I się dusi biedak.
                Poza tym tydzień temu nie robili jej punkcji, bo główka się nie powiększała. Nie
                wiem jak jest teraz, bo dawno nie rozmawiałam z Patrycją.
                W piątek ważyła już 1600g. Niestety Patrycja nie ma juz mleka i Łusia jest w
                całości na mieszance.
                Jutro chyba znów będzie neurochirurg. Ja teraz dzwonię do Patrycji raz w
                tygodniu, we wtrorki właśnie i dlatego rzadziej Wam o Maleńkiej melduje.

                dzięki za pamięć

                k.
      • bebell Enterku... 26.02.07, 09:59
        powodzenia! i na uczelni i z leczeniemsmile))
        ściskam Cię kochana.

        k.
        • lirio.a Re: Enterku... 26.02.07, 12:29
          kciuki zaciśnięte za badanka, za wybró uczelni też wink

          Babell ale z ciebie siekiera, ale dobrze, niech się uczą, przecież nie do pubu
          przychodzą tylko na uczelnie. Tak trzymaj. Chyba też muszę ich trochę
          przycisnąć bo sie strasznie rozwydrzyli.
          Szkoda że akurat teraz Tadziu przypomniał sobie o nocnym karmieniu sad

          Kocurku wyślę, ale wieczorkeim bo teraz jeszcze w pracy jestem, dzięki za
          komplementy, ale ty stare zdjęcia widziałaś, sprzed 3-4 lat wtedy miałam 5 kilo
          mniej i o wiele mniej zmarszczek, te nowsze są w pakunku wink))

          Dobrze że u Łucji sie już płyn nie zbiera i że nie trzeba było robić punkcji,
          mam nadzieję że tak bedzie dalej i że poprawi się z tym oddychaniem.
          • pitu_finka Re: Enterku... 26.02.07, 12:32
            Czesc Anesmile)))

            Wiesz, caly czas jak bylam w domu to myslalam jak to zorganizowac zeby sie z
            Toba spotkac, ale nie dalam rady wiec sie nie odzywalam. Ale nastepnym razem
            juz na pewnosmile)))) A jak wracalam w sobote pociagiem to bedac w S-cu
            intensywnie o Tobie myslalam.

            Tak w ogole to super sie nam wracalo pociagiem - lepiej bylo niz samochodem.
            Cieszy mnie to bo bedziemy sobie mogly czesciej takie wycieczki urzadzac.
            • yskyerka melduję się 26.02.07, 12:48
              Ale tylko na chwilę, bo zaraz gonię do administracji, potem do spółdzielni,
              do banku i... Nawet nie chce mi się myśleć, co jeszcze mam załatwić, bo pogoda
              paskudna, wychodzić z domu mi się nie chce, głowa mi pęka od wczoraj (znów się
              zatoki odzywają). A w dodatku dziś imieniny mojego M., dostał w prezencie
              odtwarzacz mp3, bo takowy sobie zażyczył, ale już od rana mnie męczy, żeby mu
              pomóc poprzegrywać płyty na mp3, żeby mógł ich sobie słuchać. A praca leży
              odłogiem...

              Postaram się zajrzeć do was późnym wieczorkiem, to może coś poczytam, bo na
              razie mam raczej mieszankę informacji i już nie pamiętam, co i kogo.
    • stokrotka76 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 26.02.07, 12:35
      Dzieńdoberek smile

      K. pojechał po małe zakupy, Jasiek trenuje podnoszenie główki a ja piszę smile

      Althea, Marysia jest przesłodka! Śliczniusia dziewczynka! Dziękuję za link.

      Melduję, że dziś była kupa bez żadnej pomocy, sam Jasiek zrobił smile. A te czopki
      to tylko czasem mu dawałam, co 2-3 dni - lakarze kazali nawet co drugi dzień
      dawać. Ale teraz dostaje więcej mleczka, więc powinno być ok i nie będę jakiś
      czas, zobaczymy co będzie smile.

      Kurcze, jakiś apetyt zaczynam mieć niezdrowy, hihi - to pewnie przez ten laktator wink

      Buziaczki!
      • pitu_finka Stokrotko 26.02.07, 12:39
        Dziwnych masz tych lekarzy Stokrotko. Mnie juz kilku mowilo ze mam sie nie
        martwic. W zasadzie tylko jedna (glupia) kazala pomagac i to tez nie czopkami
        tylko raczej masowniem brzuszka. Jednej lekarki zapytalam ile mam czekac i mi
        powiedziala ze tak dlugo jak mi nerwy wytrzymaja a ona osobiscie wytrzymala 8
        dnismile Specyfika trawienia ludzkiego mleka jest taka ze moze sie trawic prawie
        beresztkowo. Zreszta, Pani Monika na forum Karmienie Piersia powtarza jak
        mantre ze dzieci piersiowe kupy moga robic z dowolna czestotliwoscia a
        rekordzista ktorego zna robil raz na 3 tygodnie i mial sie dobrze. A do czopkow
        mozna dziecko przyzwyczaic. No to tyle w temacie kup po raz ostatni.
        • stokrotka76 Re: Stokrotko 26.02.07, 13:00
          Kurde, wściec się można jak każdy lekarz mówi co innego. Was to nie denerwuje?
          Następnym razem pójdziemy znowu do kogoś innego, trzeba znaleźć jakiegoś super
          pediatrę smile
      • kocurek100 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 26.02.07, 12:44
        Stokrotko, ten apetyt to pewnie przez to, ze jak Jasio byl mlodszy to nie
        myslalas zupelnie o jedzeniu - wiec teraz trzeba sobie odbic, nie?
        Ja tez mam wilczy apetyt i wciagam niemalze wszystko co napatoczy mi sie pod
        raczkewink
        No i fajnie, ze kupka bez wspomagacza bylasmile swoja droga kupka to temat rzeka u
        mlodych mamwink

        Witaj Pitus, nie wiedzialam, ze jestes juz w smierdzacej Wawiewink spacerowki
        jeszcze nie mamy. Dzwonilam w zeszlym tyg, bo myslalam, ze moze zly nr tel
        podalismy - ale okazalo sie, ze jeszcze troszke musimy czekac.

        Lirio, bede cierpliwie czekac na rozpakowane zdjeciasmile

        Maviko, mam pare fotek dla Ciebie - jak Julcia da to zaraz cos wysle.
        • pitu_finka Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 26.02.07, 12:49
          A ja sobie pojezdzialam Spiritem po sklepie - jest super!!!! I juz sie tez
          przymierzam do zamowienia ale nie wiem jaki kolorsad Mysle o kolorach fashion i
          chyba poszaleje i zamowie zielono-pomaranczowysmile)))
          • kocurek100 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 26.02.07, 13:00
            Pitus, jak mozesz to rzuc linka do tego wozka.

            Witaj Yskyerko, ja obstawiam wirusa! bol zatok jest jedna z oznak...
            no i wymagajacy ten Twoj m.smile

            Maviko, kilka fotek polecialo.
            • fantaisie Tatanko! imieninowe cmok, cmok:))))) 26.02.07, 13:18
              Kochana po prostu bądź szczęśliwa! otoczona miłością i ciepłem!!! a dzisiaj
              szalej sobie milutkosmile))))
              Buziaczki od naszej bandy!!!!
              • kocurek100 Re: Tatanko! imieninowe cmok, cmok:))))) 26.02.07, 13:23
                Tatanko, wszystkiego naj! zeby Twoi chlopcy nosili Cie na rekach!smile))) a poki
                co wyglaszcz tam-tamasmile calusy!!!
                • erga4 Re: Tatanko! imieninowe cmok, cmok:))))) 26.02.07, 16:03
                  Tatanko - naj naj naj najlepsze życzenia!!! co by te 43 dni szybko minęły!!
                  szcęścia i miłości!!! i szybkiego wykończenia domku!
          • fantaisie Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 26.02.07, 13:25
            Hej w poniedziałek!

            Pospałam za długo i teraz się nie wyrabiam.

            Megi, jestem z Wami i modlę się za Alicję!!!!

            Antuś, to noca upojnasad mam nadzieję, że dzisiaj będzie lepiej. No a przygody
            samochodowe to już chyba wyczerpały limit!!!!

            Potwors, jak się dzisiaj czujesz???????? Kochana weź czymś się
            powzmacniaj.Przepis wieczorem

            Enterku, trzymam kciuki!!!!!!!!! nowy cykl nowa nadzieja!!!!!!!

            Kocurku, strasznie szybko ten czas lecisad już za miesiąc...ech głupie życie!
            całuski dla rozpuszczonej Julcismile

            Erguś, nie wciskaj nam że mało pracujesz, zwolnij Laska!!!!!!

            Mavikaa nie smuć się! buziaki dla Ciebie

            Gdzie Kasia???

            Bebelku, nawet nie wiesz jak miło Cię widziećsmile)) mój też otworzy puszkę
            tuńczyka i finitotongue_out

            Olcia, fajnie że Twoje cycki już przystopowały!

            Stokrotko, cieszę się że jest coraz lepiej. I faktycznie jacyś dziwni Ci lekarze...

            Pituś, kolorek zarąbisty, podziel się tym widokiemsmile

            Tatanko, niezłe przygody samochodowe, mam nadzieję że dzisiaj jest już spokojnie!

            Modlę się o Łucję!!!!! zresztą i tak robimy to z P. codziennie...

            Melbuś, a czy ja coś mówiętongue_outPPP

            Alteha czyli byliście w tzw. pogotowiu.... buziaki dla Maryśkismile

            Lirio jak żyjesz po upojnym pracowitym weekendzie?

            Nie pamiętam więcej i muszę już iść do roboty. Do wieczorka
            papa
            • ant25 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 26.02.07, 13:33
              Fantaisie co do limitu z samochodami...to Ty mi nic nie mówsmile

              • erga4 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 26.02.07, 13:54
                Monia - jeżeli chodzi o pracę to do ciebie mi jeszcze dALEKO smile)))
                I kto to mówi o zwolnieniu tempa. teraz to Ty musisz odpoczywać więcej.
                No!
              • potwors Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 26.02.07, 13:57
                Znowu jak zwykle Monia jest niezawodna!!
                Tatanko!!! Buziaki imieninowe! kiss***

                Stokrotko - rzeczywiscie porazka jakas z tymi lekarzami. Mam nadzieje, ze
                trafisz w koncu na kogos, komu bedziesz mogla zaufac.

                Monia, dzieki, czuje sie niezle.

                Yskyerko, trzymam kciuki za gladkie pozalatwianie wszystkich spraw!

                Mysle o Megi...

                Pitus, pokaz nam, jaki wozek sobie upatrzylas.

                Kasiu - sciski!

                Buziaki i wracam do pracy.
                • althea35 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 26.02.07, 14:35
                  Tatanki, buziaki imieninowe!!!

                  Stokrotko, u nas to samo co czlowiek to opinia. Spotkalismy sie z tym juz kilka
                  razy, ze co kogos spytalismy to dostawalismy inna rade. Ale co do kupek, to nam
                  mowili to co Pitus pisala, ze moze ich byc kilkanascie a moze byc jedna na
                  kilka dni i kazda sytuacja jest normalna. o ile Jasiek sie jakos strasznie nie
                  meczy z tymi kupkami, to raczej daruj mu te czopki.

                  Marysia ma zsypana buzke. Ma takie czerwone krosteczki z biala koncowka. Same
                  sie pojawiaja i same znikaja i poojawiaja sie w innym miejscu. Polozna twierdz
                  ze to hormonalne. Mam nadziej, ze ma racje i ze to nie jakies uczulenie.
                  • stokrotka76 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 26.02.07, 15:27
                    Althea, Jas tez miał takie krostki. Myślałam, że to jakies uczulenie, ale
                    pediatra powiedział, że to własnie hormony z mojego mleka tak działają smile.
                    Krostki były jakiś czas i zniknęły, śladu po nich nie ma smile
                  • balbinka74 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 26.02.07, 15:45
                    Witam! Melduje sie posłusznie.

                    Stokrociu. fajnie ,ze dzis Jasio nie miał problemów z kupka. I dziwi mnie,ze w
                    szpitalu od razu po urozeniu nie zrobili porzadku z tym języczkimsadbiedaczek
                    niepotrzebnie sie męczył.

                    Tatanko,Sto lat!!!Niech sie kropek bez bólu urodzi, domek szybko bedzie
                    wykończony..a meżul zawsze kochany..i spełnienia wszystkich marzeń! Fatalnie,ze
                    sprawdzali, czy wasze kluczyki plywają...ale jak serwis to serwis..i samochód i
                    kluczyki musiały byc czyściutkie.

                    Monia, to fajnie,ze bedziecie miali kogos, kto wam wasze gnizdko
                    przeprojektuje.Ja nawet zasięgałam języka..ale u nas to normalnie straszna
                    bieda..musiałabym kogos z Poznania ściągać.I fajnie,ze tak sobie ładnie domek
                    zrobiciesmile

                    kocurku, mała wie, że u mamunci i ojczulka najlepiejsmile
                    I super,ze ci ta ropa z zatok sama schodzi, szybciej wrócisz do zdrowiasmile

                    Co to jest 50 stron hihi na 2 tyg...my mielismy średnio ok 300 dziennie i
                    wszedzie sie łaziło albo z ksiazką, albo z kserówkami..koszmr, bo nikt wtedy
                    nie mówił o szybkim czytaniu....

                    Mam nadzieję, ze rude szybko do nas wrócismile

                    Meguniu, przytulam dzis bardzo mocno!

                    U nas znowu pod górkę, noc fatalna, o poranku nawet nie wspomnę.Boli mnie
                    dosłownie wszystko i jakies nastroje nie tegessad Dobrze,ze za 3 dni wizytka u
                    ginka, to może rozwieje moj paniczny strach.Jeszcze jeden rozdzial pracy przede
                    mną..a termin sie zbliżasad
                    ...przez ten kominek osiwieję juz nawet pólki nie mam wymarzonej, bo ten
                    kamień, który sobie wybrałam zbyt miekki jest..cokolwiek by to znaczyło...,
                    nagorzej będzie jeśli efekt końcowy nie będzie do przyjęcia, a kieszenie puste
                    pozostana i na to szkaradzieństwo trza będzie patrzec przez wiele lat. E
                    tam..juz nawet po polsku nie umiem zdań układać...

                    Ide leżeć, bo potem znowu beda mnie dusic wyrzuty sumienia.
                    • althea35 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 26.02.07, 15:52
                      Stokrotko, balbinko, ja wedzidelko pod jezykiem mam do tej pory. I ono i ja
                      mamy sie swietnie. Czasami tyko dentysci sie boja, ze mnie boli jak mi tam
                      wpychaja odsysacz.
                      • potwors Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 26.02.07, 16:04
                        Balbinko kochana, nie panikuj! Na pewno wszystko jest dobrze!! Sciskam
                        mocno-nie-za-mocno!

                        A jezeli chodzi o kominek, to mimo, ze moze nie bedzie zupelnie taki, jak sobie
                        wymarzylas, tylko trzeba pojsc na jakies kompromisy, to NIE WIERZE, zeby mialo z
                        tego wyjsc jakies szkaradzienstwo! Glowa do gory!

                        Ja dzis jakby troche lepiej i chyba kaszel sie zmniejszyl. jeszcze jutro biore
                        antyb., a w srode ide do lekarki i zobaczymy, czy ewentualnie ten wymaz robic,
                        czy co...
                        Dzieki za wszystkie wyrazy troski! Dzis juz lepiej to widze, ale w weekend bylam
                        bardzo zdolowana.
              • kasia0606 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 26.02.07, 15:32
                Dzien dobry,

                Olenko kochana duzo zdrowka, szczescia i milosci a w najbliszej przyszlosci
                latwego i szybkiegosmile

                Ant wspolczuje Amelce. No dobra, Tobie tez. Trzymam kciuki zeby mala szybko
                wrocila do zdrowia. A i mam dla Ciebie nowa ksywke "Pani Samochodzik "smile)
                I teraz wiemy juz co Bebellek robila w sobotesmile)

                Balbinko czyli masz pasibrzuszkasmile Ty taka chudzina jestes to mozesz sobie nie
                zalowac. I przytulam z powodu cioci.

                Monika ja uwielbiam szpinak od ciazy z Iza, czyli cos w nim musi bycsmile) Moja
                babcia mi zawsze robila z maslem i jajkiem i powegetowany. Pycha.

                Witaj moja blizniaczko. Ja tak wlasnie myslam, ze Ci sie zajecia zaczely i
                pracujesz. Przykro mi ze tak Ci pokrecili zajecia, szczegolnie ze juz sie do
                nich przygotowlas. Ja studiowlam na kierunku marketing i zarzadzanie. I
                marketing to nasza szkola robila sobie swietny, ale zarzadzanie to miala do d...y.

                Potworsik przytulam mocno. A moze popros o zbadanie wymazu z gardla? Moze wtedy
                latwiej bedzie ustawic leczenie.

                Yskyerko sto lat dla Twojego Meza!!!

                Dzieki za zdjecia Maviko. Jestescie sliczna para. Wyslalam nasze.

                Tatanko dzieki za zdjecia ze spotkania. Pierwszy raz widziala Nike i Ole. Ale
                laski jestescie. Jaaniu zadroszcze grzywki, lubie takie , ale nie mam odwagi tak
                sie obciac. No na tych zdjeciach widac Tatanko zes ciezarna. Wreszciesmile

                lece, musze wyjsc z domu bo juz mnie bierze.
                Calusy dla wszystkich
                Pa kaska

                • erga4 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 26.02.07, 16:02
                  tak wogóle to ja tu cały czas jestem i podczytuję - to info dla tych które
                  uważają że się przepracowuję.
                  Gotuję obiadek i w przerwie wpadam do was podczytać.
                  • pitu_finka Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 26.02.07, 16:27
                    Tatanko, buziakismile****

                    Megi******

                    A wozek chce taki, tylko ze zamiast rozowego w kwiatki bedzie pomaranczowy nie
                    w kwaiatki. Choc przyznam sie ze nad takim zestawieniem myslalam, ale chyba
                    mimo wszystko jest zbyt ekstrawaganckie?smile Jak myslicie? Ale sam wozek jezdzi
                    REWELACYJNIE.


                    No, oto ON:
                    • pitu_finka Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 26.02.07, 16:31
                      No i zamiast tej miekkiej gondoli ktora jest w srodku ja bede miala takie
                      okrycie na nogi-spiworek. I wiecie, coraz bardziej mi sie ten rozowy podoba:-
                      ))) Ja znalazlam to zdjecie to pomyslalam sobie ze zestawienie conajmniej
                      szkaradne, ale juz tyle razy na nie patrzylam ze zaczyna mi sie podobac, tym
                      bardziej ze ten rozowy material na zywo jest calkiem mily. Kurcze nie wiem,
                      odbilo mi na stare lata. Ale chce zeby nas bylo z daleka widac zeby nas nikt
                      nie rozjechal. No i zawsze mozna byloby wyrzucic to rozowe badziewie i wtedy
                      zostanie normalna zielona spacerowka. Hmmm.
                      • pitu_finka Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 26.02.07, 16:33
                        A M. mysli ze zwariowalam ale tak go zameczam tym tematem ze juz nie chce
                        wspolpracowac. Was do tej pory oszczedzalam ale doigralyscie siesmile)))
                        Powiedzcie szybko co myslicie bo juz zamowilam zielono pomaranczowy ale jeszcze
                        moge cos zmienic jutro.
                        • pitu_finka Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 26.02.07, 16:34
                          Kocurku, buziak dla Was. SZybko ten czas lecisad
                        • pitu_finka Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 26.02.07, 16:38
                          Potwors, kuruj sie kochana bo juz sama nie wiem co z Toba jest. Ile mozna byc
                          chora???

                          Balbinko, luz. DZiec jest zdrowy a kominek rzecz nabyta. Nawet jakby sie
                          okazalo ze nie bedzie taki jak sobie wymarzylas no to co? Bedziesz sie
                          denerwowac za kazdym razem jak na niego spojrzysz?****

                          Althea, mam nadzieje ze to hormony. Juz wystarczy alergicznych pocianiatek. Ja
                          ostatnio przetestowalam mleko sojowe. Tez niewypalsad Ciekawe jak smakowalaby
                          kawa z Nutramigenem albo Bebilonem Pepti?

                          Olcia, nie martw sie, bedzie lepiej. Pamietam jak dzis jak mi to Kocurek przez
                          telefon klarowala ze jeszcze bedzie lepiejsmile))
                          • pitu_finka Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 26.02.07, 16:39
                            Ide bo nie bede sama do siebie gadac.
                          • ant25 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 26.02.07, 19:35
                            Tatanko, buziole i samych szczesliwoścismile

                            Kasiu, no dzieki smile))))

                            Monia, ja nie wiem czy jest to jeszcze mozliwe ale jak bedziecie przebudowywac
                            domek to on bedzie jeszcze ładniejszysmilei teraz pewnie z M jak siadziemy u Was
                            to tak z rozdziawionymi gebami bedziemy siedziec......tydziensmile

                            Balbinko, ja tez nie wiem jak kamien moze byc miekkismile)))i uda wam sie
                            zobaczysz i juz niedlugo usiadziecie przed pieknym kominkiemsmile

                            Pitus jak Ci sie podoba bierz i juzsmileja tam lubie odwazne kolorysmile
                            I masz fantazje kawa z bebilonem peptismile)))ja tego na odległosc nawet nie
                            mogłam wachacsmile))

                            Z dzieckeim duzo lepiej, jednak moj sposob leczenia odnosi skutek, a robie tak
                            zbijam temp tylko jak przekracza 38,5, daje syrop wlasnej roboty z cebuli miodu
                            czosnku i cytryny, i syropek rutinacea z dodatkowa wit C w kroplach i
                            smarowanko i spie z Mała i nakrywam nakrywam zeby sie wygrzała i spociła i
                            prosze dzisiaj juz duzo lepiej nawet solidny obiad juz zjadłasmilei lata jak mały
                            przecinaczek, az na sercu lepiejsmile

                            Ide uskutecznic kapiel Małejsmile
                    • bebell Tatanko... 26.02.07, 16:39
                      kisy imieninowesmile)

                      pitus-podoba mi się, zielono-różowy cudnysmile)) tylko ja bym patrzyła
                      perspektywicznie:czy nie będzie Ci się tym wózkiem głupio jeździło jak w środku
                      bedzie siedział Staśsmile))??? no, chyba, ze opylisz go po Zoścesmile) a a propos
                      głupio jeździło: Tadek wyrósł już ze swojego kombinezonu, a ja stwierdziłam, że
                      nie ma sensu na miesiąc kupować nowego i zakładam mu kombinezon Tośki, różowy
                      intensywnie w kwiatki i serduszka... i normalnie mnie trzęsie jak mu to wkładam,
                      takie babskie wdzianko i meczy mnie to strasznie. W mnie dziś pocieszał, że
                      Tadek nawet w takim kombinezonie wygląda męskosmile)
                      • pitu_finka Re: Tatanko... 26.02.07, 16:51
                        Podoba Ci sie naprawde????? No to ja moze zmienie (bo ja juz po ciuchu sie
                        balam ze zwariowalam).
                        Wiesz, przyznam Ci sie szczerze ze ja wlasnie z mysla o Stasiu chce zamowic
                        pomaranczowy bez kwiatkow. Ale tak soebie teraz mysle ze moze to nie bedzie
                        Stas tylko jakas inna mala dama a Stas bedzie trzeci a inna mala dama zajezdzi
                        wozek albo mi go ukradna? I ja sie bede niepotrzebnie ograniczacsmile? A jezeli
                        bylby to Stas to myslalam ze albe sprzedam torbe i spiworek i parasolke (bo to
                        byloby rozowe) i kupie chlopu jakies w innym kolorze. Albo bede ludziom mowic
                        ze to Stasiasmile

                        Czekam na inne opinie.
                      • pitu_finka Re: Tatanko... 26.02.07, 16:55
                        Wyobrazam sobie Tadzia w tym kombinezoniesmile Zoska z kolei jezdzi w granatowum,
                        po swoim kuzynie. Ona z kolei wyglada jak chlopiec. Choc zgadzam sie ze latwiej
                        ubieraz dziewczynke w ubranka po chlopcu niz na odwrot. A chcesz moze dla
                        Tadzia kurteczke Next chlopieca, w takim wojskowym kolorze? Jest bardzo ladna
                        (3-6 m) a ja nie znajduje dla niej uzytku i nie sadze zeby Zosia ja nosila.
                        • lalisia78 łobuziak :) 26.02.07, 17:06
                          img138.imageshack.us/img138/1756/ggpc8.jpg
                          img147.imageshack.us/img147/2433/gg2cp8.jpg
                        • bebell Re: Tatanko... 26.02.07, 17:15
                          Pituś- to może się zamienimy na kombinezony?????wink)))a z tymi ograniczeniami to
                          masz racjęsmile) ze mnie taka praktyczna natura wyłazismile)
                          • pitu_finka Re: Tatanko... 26.02.07, 17:18
                            Mozemy sie zamienicsmile)))
                          • pitu_finka Re: Tatanko... 26.02.07, 17:18
                            I ja tez (niestety albo stety) jestem taka praktyczna.
                            • pitu_finka Re: Tatanko... 26.02.07, 17:19
                              Lalisiu, lobuziak slodkismile
                              • pitu_finka Re: Tatanko... 26.02.07, 17:23
                                O matko, zamiast napisac jeden porzadny post to zasmiecam dzis forum. Juz
                                koncze, obiecujesmile
                                • kocurek100 Re: Tatanko... 26.02.07, 17:59
                                  hehehe, tym razem to Pitus sama do siebie piszesmile))

                                  Pitus, czy Ty wiesz, ze ja przez ten katar to jakies zacmienie mialam jak
                                  napisalas, ze Spiritem jezdzilas...????... chyba ten coraz bardziej lejacy
                                  katar przycmil moja blyskotliwoscwink;PPPPPP no i tak ogladam sobie to zdjecie i
                                  mysle: 'motyla noga - toz to taki sam model jak nasz, tylko kolory inne'wink)) Mi
                                  osobiscie kolory sie b.podobaja! ale poniewaz jestem b.b.b.b. praktyczna
                                  zamowilismy inne kolory, wlasnie ze wzgledu na przyszlosciowego Dawidkasmile i
                                  potwierdzam, super sie jezdzi ta karocasmile))

                                  o rany, czuje sie jakbym zaraz miala zejsc z tego swiata... jakbym sie nie
                                  pojawiala to wiecie...smile
                                  • kocurek100 Re: Tatanko... 26.02.07, 18:08
                                    Lalisiu, lobuziak superkowysmile

                                    Pitus, a jeszcze zapytam - bylas w swiecie dziecka czy gdzis indziej? aha, i my
                                    tez okrycie na nogi zamowilismy + parasolke. I nie bedziemy miec hamulca
                                    recznego ze wzgledu na mozliwosc umocowania dostawki na starsze dziecko
                                    (Julciesmile) w przyszlosci.
                                    • kocurek100 oby do wiosny... 26.02.07, 18:09
                                      smile
                                      • kocurek100 Re: oby do wiosny... 26.02.07, 18:10
                                        tylko co mi z tego jak w pare dni potem do pracy trzeba isc...
                                        • kocurek100 Re: oby do wiosny... 26.02.07, 18:11
                                          no dobra, czas spadywac stad skoro nikogo nie ma...
                                          • pitu_finka Re: oby do wiosny... 26.02.07, 18:15
                                            ja chce hamulec reczny, nie pomyslalam o tym ze to moze byc problem jak sie
                                            bedzie mocowalo dostawke. ciekawe czy to sie da zdemontowac???
                                            • pitu_finka Re: oby do wiosny... 26.02.07, 18:16
                                              pewnie sie da.
                                              • pitu_finka Re: oby do wiosny... 26.02.07, 18:20
                                                ogladalam w swiecie dziecka ale zamowie w piotrusiu panu. daja 9% rabatu. no i
                                                czeka sie 10-12 dni a slyszalam jak w swiecie dziecka mowili komus ze bedzie
                                                czekal miesiac. a Wy gdzie zamowiliscie?

                                                jak bylam w domu to ten drugi tydzien Zosia jezdzila spacerowka (Quinny). Z
                                                racji tego ze mialam w planach powrot pociagiem dalam M. wozek jak wracal a
                                                sama pozyczylam spacerowke rozkladana na plasko od kolezanki. Zosi sie bardzo
                                                podobalosmile))) wiec oby do wiosny i sie przesiadziemy, nad morze juz gondoli
                                                nie wezme.
                                                • mavikaa A niech to!! 26.02.07, 18:38
                                                  Ukradli mi torbe!! Na tym cholernym bazarze ukradli mi torbe!! Wszystkie
                                                  dokumenty i tureckie i polskie, bo ostatnio byly mi potrzebne, a pozniej
                                                  zapomnialam wyjac, karte kredytowa, karty ubezpieczeniowe itp. Do tego pieluchy
                                                  i jedzenie Emiska, bo nosze wszystko razem w jednej duzej torbie. I jeszcze
                                                  aparat fotograficzny. Nosz kurna! Tyle czeka mnie latania za nowymi
                                                  dokumentami. Cale szczescie, ze postanowilam dzis nosic telefon w kieszeni. Maz
                                                  stale mnie ochrzania, ze nie slysze telefonu, wiec dla swietego spokoju
                                                  wsadzilam go w kieszen.
                                                  Normalnie wscieklosc mi sie miesza z rozpacza.
                                                  Ludze sie, ze moze ktos znajdzie i odesle te dokumenty.

                                                  Ale nasmecilam.
                                                  Teraz ide Was poczytac.
                                                  • kocurek100 Re: A niech to!! 26.02.07, 18:45
                                                    Mavika, a to pech!... mam nadzieje, ze szybko uda Ci sie odtworzyc dokumenty!
                                                  • althea35 Re: A niech to!! 26.02.07, 19:03
                                                    Pitus, nie ten rozowy!!!!! Ten zielony kolorek jest super, ale ten rozowy...
                                                    Napisz mi jaka masz poduszke do karmienia!!!!!!!

                                                    Kocurku, sol do nosa i nie dawaj sie chorobie!

                                                    Potwors, sciski! oby bylo juz tylko lepiej!

                                                    Mavika, oj pech! Mam nadziej, ze dokumenty sie znajda!

                                                    Balbinko, wszystko jest dobrze!!! Nie martw sie na zapas, prosze cie!
                                                • kocurek100 Re: oby do wiosny... 26.02.07, 18:50
                                                  Pitus, my zamowilismy w swiecie dziecka. No i czekamy msc. Poniewaz dostalismy
                                                  10% rabatu (mamy karte na 8%, ale zawsze negocjujemy przy wiekszych zakupach -
                                                  np. na mebelki i wiele innych rzeczy 12%) postanowilismy zamowic w swiecie
                                                  dziecka. W Piotrusiu tez dawali nam duzy rabat ale w rezultacie wychodzilo
                                                  mniej wiecej na to samo. A z tym czekaniem, to tez mnie zastanawialo dlaczego w
                                                  piotrusiu tylko 2tyg... Nam narazie i tak sie nie spieszby, bo siedzimy w
                                                  domu...
                                                  a z tym hamulcem to jest tak, ze jak sie zdecydujesz go miec - to utna kawalek
                                                  preta w stelazu. Ten pret jest niezbedny przy mocowaniu tej dostawki! wiec
                                                  uwazaj... w swiecie dziecka gadalismy z super gosciem, ktory wiedzial na temat
                                                  tych wozkow praktycznie wszystko - min. dlatego zdecydowalismy sie tam kupic...
                                                  jakby co zawsze mozesz uderzyc do gosciasmile
                                                  • ant25 Re: oby do wiosny... 26.02.07, 19:42
                                                    Mavika i ja licze ze moze Ci je odesla....pech....a co wyrwali Ci ? czy gdzies
                                                    postawiłaś?i faktcznie jezeli nie to sporo czasu Cie bedzie kosztowalo ponowne
                                                    ich wyrabianie.....jak ostatnio mojemu M ukradli wszystko to znalazły sie na
                                                    śmietniku i nastepnego dnia znalazca znalazł w portfelu wizytowke M i zadzwonił
                                                    i oddał
                                                  • ant25 Re: oby do wiosny... 26.02.07, 19:45
                                                    Pitus przyzałam i naprawde lubie takie kolorkismile wesoło i tak nietypowosmile
                                                  • olcialew1 Re: oby do wiosny... 26.02.07, 19:46
                                                    Witam.
                                                    Mavika strasznie mi przykro z powodu torby, takie rzeczy sa bardzo upierdliwe.
                                                    O Lusi pamietam i trzymam kciuki.
                                                    Balbinko meliskie prosze sobie zapodac a jak sie za bardzo denerwujesz to
                                                    zadzwon do gina o wczesniejsza wizyte, na pewno rozumie Twoje obawy.
                                                    Pitus a daj zdjecie z pomaranczowym kolorkiem.
                                                    Althea ja mam taka poduszke do karmienia, i o takiej tez chyba pisala Pitu
                                                    Fnka. www.target.com/gp/detail.html/ref=br_1_4/601-2380306-6603318?
                                                    ie=UTF8&frombrowse=1&asin=B0007LXWG6
                                                    Tylko ona musi byc dobrej jakosc bo jak kupisz taka miekka to jest nie teges.
                                                    Jak tam nasze nowe ciezarowki sie czuja?? Kto nastepny testuje?
                                                    Julce wczoraj pepowina odpadla no i mam pytanie. Czy po odpadnieciu to powinien
                                                    pepuszek byc juz taki ladny, czysty czy jescze troche strupka jest ok?
                                                    Ja myje Julce glowke nie przy myciu cialka, tylko wczesniej przy zlewie myjka i
                                                    dzisiaj jak weszlam z nia na reku do lazienki to bylam bez bluzki i stanika, z
                                                    przerazeniem stwierdzilam, ze jej glowka to nawet nie 1/3 mojej piersi.
                                                    Normalnie wymiona mam. Stokrotka ja Ci z checia oddam pare kupek Julki dla
                                                    Jasia, chcesz?? smile)
                                                  • olcialew1 Re: oby do wiosny... 26.02.07, 19:49
                                                    link jeszcze raz www.target.com/gp/detail.html/ref=br_1_7/601-2380306-
                                                    6603318?ie=UTF8&frombrowse=1&asin=B0007LXWG6
                                                  • olcialew1 Re:Althea link nie chce dzialac ale... 26.02.07, 19:50
                                                    wejdz na www.target.com i w search wpisz Boppy.
                                                  • mavikaa Re: oby do wiosny... 26.02.07, 20:04
                                                    Tatanko, wszystkiego naj naj naj smile!

                                                    Zyczenia imieninowe takze dla Yskyerkowego meza smile.

                                                    Althea, Emirhan tez mial takie krostki, zniknely bez sladu.

                                                    Balbinko, nie denerwuj sie, z dzitkiem na pewno ok, a kominek - super sprawa.
                                                    Tez chce! W ogole fajnie macie z tym budowaniem, kupowaniem i urzadzaniem
                                                    domkow. My stale na wynajmowanym, co prawda duze, bo 130m kw, ale nic nie jest
                                                    tak jak bym chciala. Mam nadzieje, ze to sie wkrotce zmieni.

                                                    Ant, jak samopoczucie Amelki? Juz lepiej?

                                                    Melba, jak gardlo?

                                                    Potwors, maz radzacy sobie w kuchni to godne pozazdroszczenia, moj odwiedza to
                                                    pomieszczenie tylko kiedy wklada brudne naczynia do zlewu wink.

                                                    Enterku, kciuki bede trzymane.

                                                    Modle sie za Lucje, zeby juz bylo tylko lepiej - musi byc.

                                                    A ten turecki to nie jest taki zly. Na poczatku wydawal mi sie taki jakis
                                                    belkotliwy, a teraz brzmi mi w uszach jak melodia wink. Naprawde mi sie spodobal.
                                                  • ant25 Re: oby do wiosny... 26.02.07, 20:56
                                                    nie wiem dlaczego ale wskoczyło mi wyzej niz chciałam to daje jeszcze
                                                    raz...Tatanko, buziole i samych szczesliwoścismile

                                                    Kasiu, no dzieki smile))))

                                                    Monia, ja nie wiem czy jest to jeszcze mozliwe ale jak bedziecie przebudowywac
                                                    domek to on bedzie jeszcze ładniejszysmilei teraz pewnie z M jak siadziemy u Was
                                                    to tak z rozdziawionymi gebami bedziemy siedziec......tydziensmile

                                                    Balbinko, ja tez nie wiem jak kamien moze byc miekkismile)))i uda wam sie
                                                    zobaczysz i juz niedlugo usiadziecie przed pieknym kominkiemsmile

                                                    Pitus jak Ci sie podoba bierz i juzsmileja tam lubie odwazne kolorysmile
                                                    I masz fantazje kawa z bebilonem peptismile)))ja tego na odległosc nawet nie
                                                    mogłam wachacsmile))

                                                    Z dzieckeim duzo lepiej, jednak moj sposob leczenia odnosi skutek, a robie tak
                                                    zbijam temp tylko jak przekracza 38,5, daje syrop wlasnej roboty z cebuli miodu
                                                    czosnku i cytryny, i syropek rutinacea z dodatkowa wit C w kroplach i
                                                    smarowanko i spie z Mała i nakrywam nakrywam zeby sie wygrzała i spociła i
                                                    prosze dzisiaj juz duzo lepiej nawet solidny obiad juz zjadłasmilei lata jak mały
                                                    przecinaczek, az na sercu lepiejsmile
                                                  • lirio.a Re: oby do wiosny... 26.02.07, 21:00
                                                    Mavika ja nie mówię że turecki jest brzydki, ale wydaje mi się że jest bardzo
                                                    trudny, bo to nie taki tam angielski, czy niemiecki
                                                    I bardzo współczuję z powodu kradzieży, masz teraz dużo załatwiania, a kasy
                                                    dużo Ci ukradli??

                                                    I wszystkie naj naj naj dla Tatanki i Yskierkowego M kiss**

                                                    Pituś ja też o tobie myślałam, tym bardziej że wiedziałam że jesteś w pobliżu,
                                                    ale nie bardzo chciałam Ci przeszkadzać - tak rzadko jesteś z rodzicami, poza
                                                    tym ja też troche zagoniona jestem, ale teraz jak będziesz częściej jeździła
                                                    pociągiem do domku to może w końcu się spotkamy smile) A fajnie mamy z tym
                                                    sosnowcem, wiocha ale intercity się zatrzymuje wink))

                                                    Lalisiu amelka słodka i rzeczywiście łobuziak mały smile)

                                                    Kocurku zdjęcia wysłane

                                                    Balbinko leż kochana, ale nic się nie martw, wszystko z będzie ok

                                                    Stokrociu, Kocurek ma rację kupki to temat rzeka dla młodych mam, a każda ma
                                                    inną teorię na nie smile
                                                    Pozdrawiam całą rodzinkę z Pocianowa, ale wybaczcie, nawet jeszcze wszystkiego
                                                    nie doczytałam, tylko tak wyrywkowo, muszę spadać do książek
                                                  • lirio.a Re: oby do wiosny... 26.02.07, 21:04
                                                    Olcia czy ja mogę dostać julcię na zdjęciach, bo ja jeszcze nie dostałam
                                                    plizzzzzzzz
                                                    Wiesz ja chyba chciałabym mieć takie wymiona, bo od zawsze mam menisk wklęsły wink
                                                  • olcialew1 Re lirio poszlo n/t 26.02.07, 21:23

                                                  • cytrusowa Re: Re lirio poszlo n/t 26.02.07, 21:28
                                                    halooo dziewczeta,
                                                    co u was?

                                                    Olcia, Althea, jak male?
                                                    a propos dzieci - Olcia, czy ja w koncu ujrze Julcie czy nie bedzie mi dane....

                                                    Fantaisie, jak sie czujesz? kiedy wizyta u doktorka???

                                                    poza tym co u was dziewczynki?
                                                  • pitu_finka Re: Re lirio poszlo n/t 26.02.07, 21:29
                                                    Zdrowy rozsadek zwyciezyl i bedzie pomaranczowysmile Bez kwiatkowsmile I tak bedzie
                                                    odwazniesmile))) Zdjecie zrobie jak dostane.

                                                    Kocurku, dzieki za info o hamulcu. Zalamalabym sie gdyby sie okazalo ze przez
                                                    to nie moge dokupic pick-upa.
                                                  • melba7 Witam się wieczornie... 26.02.07, 21:39
                                                    i będzie krótko i egoistycznie, jak zwykle, bo zrąbanam strasznie-własnie
                                                    weszłam do domu...
                                                    Czeka mnie dalsze leczenie-ciąża najwcześniej za 3 cykle, o ile tym razem będzie
                                                    dobrze.Mam ustawione inne leki.No i dobrze.
                                                    Spróbuję przeczytać, co nastukałyście...
                                                  • melba7 Re: Witam się wieczornie... 26.02.07, 21:48
                                                    Smutny dzień dzisiaj...Megi**************
                                                  • lirio.a Re: Re lirio poszlo n/t 26.02.07, 21:33
                                                    dzięki!! jaka ona była kruszynka, nie dziwię się że mówisz "wymiona" jak
                                                    porównujesz do jej główki, twój mąż ma kciuk dwa razy większy niż jej dłoń ;0
                                                    ale widzę że twój mąż luzak wink w szpitalu chyba zbytnio się nie stresował smile
                                                    I jak męsko wygląda z tą kruszynką na jednej ręce smile A ty jak ładnie po
                                                    porodzie wyglądałaś, jednak cc ma swoje plusy smile Buziaki dla całej pięknej
                                                    rodzinki
                                                  • bebell Re: Re lirio poszlo n/t 26.02.07, 21:52
                                                    Pitus- a jednak praktycyzm wygrałsad(( a jeśli chodzi o kurteczkę, to my
                                                    generalnie bardzo chętnie, tylko Tadek nosi juz 74sad(( więc chyba nam się za
                                                    bardzo nie nada...

                                                    Melba-dobrze,że jest jakis plan. ściskam.

                                                    słucham Miastomanii Marysi Peszek. I im wiecej słucham tym bardziej mi się
                                                    podoba. Taka babska płyta...

                                                    k.
                                                  • melba7 Tatanko!!!!Milion kissów i najlepsze zyczenia:) 26.02.07, 21:56
                                                    Bebell, u mnie chwilowo rządzi "Nie mam czasu na seks"...jakie to prawdziwebig_grinDDDD
                                                  • olcialew1 Re: Cytrusowa zaraz pojdzie link. 26.02.07, 22:02
                                                    trzeba bylo krzyczec do dziewczyn, jest pozwolenie na rozsylanie miedzy soba
                                                    ale nie po obcych.
                                                    Dzieki Lirio, on ja tak trzymal bo chcial zeby napis na koszulce bylo widac a
                                                    ja sie balam, ze ja upusci.
                                                    Melba to dobrze, ze plan jest i masz sie czego trzymac.
                                                    Cytrus mala wlasnie na cycku wisi i juz nie wiem ktora z kolei kupku robi. A
                                                    jak tak Twoje Motyle?
                                                  • fantaisie Wieczorkiem:) 26.02.07, 22:08
                                                    Hej Słonka!!!!
                                                    Dzięki za zdjęciasmile)) super!!!! świetnie Jaaniu wyglądasz!

                                                    Najlepszego dla Twojego męża Yskyerko!!!!

                                                    Melbuś, a jakieś szczegóły????

                                                    Pituś, wózek czadsmile)))) ale rozumiem że pomarańczowy też rewelasmile)))

                                                    Kocurku, mam nadzieję że nie zeszłaś!!!!

                                                    Gdzie ta cholerna wiosna?????????????????

                                                    Mavikaa, mam nadzieję że zwrócą, podrzucą..... trzymaj się!!!!
                                                    Jeśli to jest ten wielki bazar w Stambule, to tam mnie chcieli ukraść i mama w
                                                    ostatniej chwili mnie złapała....

                                                    Ant zapraszamsmile)) i na tydzieńsmile))) ale zmiany zapowiadają się fajnie, tylko na
                                                    pewno za jednym pociągnięciem tego nie zrobimy, po pierwsze możliwości
                                                    finansowe, a po drugie nie damy rady w tym mieszkać.... więc będzie stopniowo!

                                                    Balbinko, no coś Ty! na pewno nie jest tak tragicznie!
                                                    I staraj się nie denerwować!!!!!

                                                    Bebelku, Tadzik zawsze będzie męskismile)))

                                                    Cytruś, przede mną kolejne badanie progesteronu i zobaczymy co dalej, wg moich
                                                    nędznych obliczeń to jest 6tc ale chyba coś knocę....
                                                    Docent nie jest zwolennikiem szybkiego usg, ale pewnie jakoś się ze mną umówi.
                                                    Z objawów to wieczorem mnie solidnie mulitongue_out od wczoraj wieczorem mam tak bolesne
                                                    cycki, że nigdy w życiu nie przypuszczałam że tak mogą te wymiona boleć!!!! z
                                                    każdej strony!!!! nawet cholera od spodu!!!! zapowiedziałam nawet P. wczoraj w
                                                    nocy, że jak mnie dotknie to wyrwę mu jaja, i szczerze mówiać kiepsko się spało.
                                                    Mam wrażenie, że je zaraz rozsadzi. Mam wzdęty brzuch i o zgrozo ciasno mi w
                                                    ciuchach, niech mi ktoś powie po jaką cholerę kupuję takie obcisłe ciuchy????
                                                    bez komentarza! no i te syfytongue_outPP

                                                    Idę dalej czytać....
                                                  • bebell Re: Tatanko!!!!Milion kissów i najlepsze zyczeni 26.02.07, 22:12
                                                    Melba- u nas "nie mam czasu na seks" rządzi od kilku miesięcy. W jak wróci z
                                                    pracy pada na łóżko jak kłoda, zasypia w 1/2 sekundy, wstaje po 4-5 godzinach i
                                                    znów do roboty... i tak w kółko... czekam na lato, może będzie lepiejtongue_outPPP
                                                  • bebell Re: Tatanko!!!!Milion kissów i najlepsze zyczeni 26.02.07, 22:16
                                                    a dziś przyznałam się do pewnego marzenia mojemu mężowismile) Wam tez sie przyznam,
                                                    a co! chciałabym miec takiego platonicznego absztyfikanta, który by mi takie
                                                    eksluzywne czekoladki przysylałsmile)ale takie bardzo, bardzo eksluzywnesmile) te
                                                    czekoladkismile)
                                                  • melba7 Re: Tatanko!!!!Milion kissów i najlepsze zyczeni 26.02.07, 22:17
                                                    Bebell, te czekoladki jako substytut seksu?;DDDDDDDDDDDDDD
                                                  • fantaisie Bebelku!!! 26.02.07, 22:18
                                                    Obiecuję, że jak wrócę z Bydgoszczy to jadę do Ciebie z ekskluzywnymi
                                                    czekoladkami!!!! czy masz jakieś szczególne upodobania...
                                                  • melba7 Re: Bebelku!!! 26.02.07, 22:20
                                                    Monia, ty chcesz za tego absztyfikanta robić?chyba płeć nie ta;PPPP
                                                  • fantaisie Re: Bebelku!!! 26.02.07, 22:21
                                                    A co tamtongue_outPP jakoś się utajniętongue_outPP tylko gorzej z wymionamibig_grinDDD
                                                  • melba7 Re: Bebelku!!! 26.02.07, 22:22
                                                    tia, poudawaj wysokiego bruneta...juz to widzę;DDDDD
                                                  • fantaisie Re: Bebelku!!! 26.02.07, 22:24
                                                    Melba jesteś niezawodnabig_grinDDD wysoki brunetsmile))) z wielką klatą(bez skojarzeń)
                                                  • bebell Re: Bebelku!!! 26.02.07, 22:30
                                                    Monia- wpadajsmile) obiecuję wymion nie tykacsmile)

                                                    melba- a skad wiesz??tongue_outPPPP
                                                  • fantaisie Re: Bebelku!!! 26.02.07, 22:32
                                                    Dobrasmile umowa stoismile)) tylko proszę o precyzję czekoladkowąsmile)))
                                                  • bebell Re: Bebelku!!! 26.02.07, 22:35
                                                    nie lubię marcepana/marcepanu???? poza tym wiesz, takie z alkoholem w środku sa
                                                    pysznesmile))
                                                  • fantaisie Indor do jedzenia:))) 26.02.07, 22:31
                                                    700g filetów z piersi indyka
                                                    sok z cytryny
                                                    sos sojowy
                                                    sół, pieprz
                                                    2 łyżki mąki
                                                    4 łyżki masła
                                                    8 plasterków ananasa
                                                    8 plasterków sera żółtego
                                                    1 kieliszek wiśniówki
                                                    4 łyżki borówki lub żurawiny
                                                    natka, szczypiorek

                                                    Mięso opłukać, osuszyć, pokroić na 8 plastrów, lekko rozbić. Skropić cytryną i
                                                    sosem sojowym(ja nie miałam). Oprószyć solą i pieprzem, mąką i na rozgrzanym
                                                    maśle obsmażyć po 3min z każdej strony. Żaroodporne naczynie wysmarować masłem i
                                                    ułożyć filety, na kązdym położyć plaster ananasa, polać wiśniówką i przykryć
                                                    serem. Wierzch posypać borówkami. Wstawić do piekarnika o temp.200st i zapiekać
                                                    przez 10min. Posypać natką lub szczypiorkiem.
                                                    Smacznego!
                                                  • bebell Re: Indor do jedzenia:))) 26.02.07, 22:36
                                                    Podoba mi się ten indorsmile)))
                                                  • fantaisie Re: Indor do jedzenia:))) 26.02.07, 22:41
                                                    A jaki dobrysmile)))) a te czekoladki to czekoladki czy czekolada??? ale napisałam...
                                                  • bebell Re: Indor do jedzenia:))) 26.02.07, 22:46
                                                    Monia- czekoladki, takie małe i takie pysznesmile))
                                                  • fantaisie Re: Indor do jedzenia:))) 26.02.07, 22:49
                                                    Dobrasmile)) wszystko już wiemsmile)))
                                                  • melba7 Re: Indor do jedzenia:))) 26.02.07, 22:50
                                                    indor wygląda super...ide spac...dobranoc...
                                                  • fantaisie Re: Indor do jedzenia:))) 26.02.07, 22:51
                                                    Śpij słodkosmile
                                                  • pitu_finka Re: Indor do jedzenia:))) 26.02.07, 23:23
                                                    Kurcze no dziewczyny i co ja mam zrobic z tym wozkiem???? Spac przez to nie
                                                    bede bo juz dzis zamowilam pomaranczowy i do jutra 11 moge zmienic. Monia,
                                                    teraz mnie znowu zachwialas w moim postanowieniu. Ja wiem ze ten rozowy jest na
                                                    swoj sposob ohydnysmile ale...

                                                    Bebellku, przymierzycie kurteczke i moze sie nada.
                                                  • pitu_finka Re: Indor do jedzenia:))) 26.02.07, 23:23
                                                    Ktos musi podjac za mnie dezyzje bo M. mnie z domu wywali!
                                                  • bebell Re: Indor do jedzenia:))) 26.02.07, 23:27
                                                    Mi się ten różowy baaardzo podobasmile)) choć oczywista na swój sposób jest ohydnysmile)
                                                  • pitu_finka Re: Indor do jedzenia:))) 26.02.07, 23:28
                                                    no to moze kupie taki ohydny, co tamsmile wiesz, do tego polaczenia natchnela
                                                    mnie Tosiasmile jak bylysmy na spacerze to miala zielony kombinezon i rozowe
                                                    butysmile
                                                  • pitu_finka Re: Indor do jedzenia:))) 26.02.07, 23:29
                                                    i czadersko to wygladalosmile)))
                                                  • fantaisie Re: Indor do jedzenia:))) 26.02.07, 23:30
                                                    Pituś!
                                                    1. różowy jest super dla Zośkismile)) dla Stasia tak sobietongue_out
                                                    2. ja bym brała róż, ale dlatego że wiem jaka jestem głupia i że jak będzie Staś
                                                    to zobaczę boski w rakiety na zielonym wściekłym kolorzesmile))
                                                    3. byłam zawsze mało oszczędna.... ale nie wiem czy to jest argumenttongue_out a tym
                                                    bardziej jak coś mi się podoba....
                                                  • bebell Re: Indor do jedzenia:))) 26.02.07, 23:39
                                                    Monia- ty mało oszczedna???tongue_outPPP

                                                    Pituś- no, właśnie czadersko wygladasmile) poza tym zawsze możesz potem sprzedac.
                                                  • pitu_finka Re: Indor do jedzenia:))) 26.02.07, 23:43
                                                    Postanowione! jestescie kochanesmile Ja tez jestem glupiasmile

                                                    Althea, jak przyjedziesz to wezme sama spacerowke, torbe i spiworek zostawie w
                                                    domusmile
                                                  • fantaisie Re: Indor do jedzenia:))) 26.02.07, 23:43
                                                    Bebelku no jakoś takbig_grinDDDD
                                                    A może uda się wmienić tylko te różowe dodatki??? albo dobra metoda, poszukać
                                                    czegoś kompletnie innegosmile))
                                                  • fantaisie Re: Indor do jedzenia:))) 26.02.07, 23:44
                                                    No i dobra!!!! deyzja podjętasmile)) może ja od Ciebie odkupiębig_grinDDDD
                                                  • bebell Re: Indor do jedzenia:))) 26.02.07, 23:45
                                                    no, albo jatongue_outPPP dla Misiankismile)) bo my nasz po tadku puszczamy w swiat...
                                                  • pitu_finka Re: Indor do jedzenia:))) 26.02.07, 23:45
                                                    No, to zalatwionesmile
                                                  • pitu_finka Re: Indor do jedzenia:))) 26.02.07, 23:46
                                                    To moge isc spac, dobranoc.

                                                    Babka ze sklepu sie zalamie, juz jej dzis dwa maile napisalam w tej sprawie, z
                                                    czego ostatni godzine temu ze na pewno pomaranczowysmile
                                                  • bebell Re: Indor do jedzenia:))) 26.02.07, 23:46
                                                    oddalam sięsmile) kierunek łóżko...

                                                    uzależniłam sie od tej Miastomaniismile))

                                                    kolorowych

                                                    k.
                                                  • pitu_finka Re: Indor do jedzenia:))) 26.02.07, 23:44
                                                    Bedzie mozna wymienic rozowe dodatki. Np. na blekitnesmile
                                                  • fantaisie Re: Indor do jedzenia:))) 26.02.07, 23:52
                                                    Błękitne!!!! szałsmile))
                                                    też idę spać
                                                    dobranoc
                                                  • erga4 Re: Indor do jedzenia:))) 26.02.07, 23:55
                                                    wróciłam z pracy i pijępyszne zimne piwko.

                                                    Widzę że dyskusje wózkowe były - chciałabym zobaczyć to połączenie
                                                    pomarańczowego z zielonym - chyba bardziej by do mnie przemówiłsmile

                                                    Mavika - a to pech z tą torbą!! jakto się stało?? wyrwał ci ją ktoś czy
                                                    położyłaś gdzieś??? oby znalazły się dokumenty.

                                                    I Lalisi rozrabiaka fajna!!

                                                    I jak miło znów Bebelka widzieć big_grinDDD

                                                    Balbinko-proszę mi się tu nie zamartwiać!!! z maleństwem wszystko OK!!!!!!

                                                    A mnie już brzuch boli sad((
    • erga4 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 27.02.07, 00:05
      no tak - ja przyszłam to wszytskie pouciekały.
      To pewnie i ja muszę.. bo sama do siebie nie będę pisała.
      dobranoc.
      • melba7 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 27.02.07, 00:10
        Erga, ja nie mogę spaćsmile
        Pituś, ja bym wzięła wsciekły pomarańcz....smilemarzył mi się zawsze czerwony albo
        pomarańczowy wózek
        • erga4 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 27.02.07, 00:15
          i ja głosuję za pomarańczem - ten różowy troszkę się gryzie z zielonym - ale to
          tylko moje skromne zdanie smile))
          A połączenie pomarańcz =zieleń zawsze mi się podobało.

          Melbuś - i mnie się coś nie bardzo chce spać
          • fantaisie Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 27.02.07, 00:25
            Tia i kto mówi o spaniu....

            Erguś moim skromnym zdaniem jednak za dużo zasuwaszsad(( martwię się Kotek....
            Trzymam bardzo mocno kciuki, żeby brzuch bolał zdecydowanie na coś innego.
            • melba7 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 27.02.07, 00:32
              zieeeew...no teraz to juz naprawdę się kładę....
              • melba7 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 27.02.07, 07:06
                witam wtorkowo...smilei mam prośbę o kciukowanie-mój szanowny ma dzis o 10.00
                rozmowę kwalifikacyjną...
                • bebell Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 27.02.07, 08:07
                  Cześc.

                  znów sobie właczyłam Miastomaniesmile))

                  Melba- kciuki of kors juz zaciśniete.

                  Erga-powiadasz, zę różowy gryzie się z zielonym, hmmm... ale za to JAK się
                  gryziesmile))) i kis malutki dla Cie**

                  Mavika-ja bym po takiej przygodzie chodziła wściekła z tydzień! Oby ktoś Ci
                  zwrócił te dokumenty.

                  Pituś-dziewczyny namąciły Ci znówsmile)

                  Lisico-czy zapomniałas juz o obowiązku codziennego meldunku??!!?? delikatnie Ci
                  zatem przypominamsmile)

                  Megi-jak Miki???? *****

                  cdn.

                  k.
                  • megi.1 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 27.02.07, 08:25
                    Olciu słałam już gratulacje sms-em ale jeszcze raz gratuluję Ci z całego serca!
                    Niech Julcia rośnie zdrowo!!! Mam nadzieję, że Twoje piersi wkrótce rzyzwyczają
                    się do karmienia. U mnie też początki były ciężkie, a teraz prawie nie czuję
                    jak Miki ssie.

                    Tatanko przesyłam spóźnione życzenia imieninowe. Niech mieszkaniec tam-tamka
                    szybko i bezboleśnie pzyjdzie na ten światsmile

                    Enterku trzymam kciuki za badania!!!

                    Lisico nie wiem czy dotarły moje gratulacje, ale je i tak ponawiam!smile))

                    Monia jeszcze raz ściskam Cie ogromniesmile)))) tak bardzo się cieszesmile))) i
                    wierę, że troszkę zwolnisz tempo swojego życia za radą docenta.

                    Obiecuję wyjeżdzać w miarę regularnie, żeby tych pozytywnych testów na forum
                    było więcej!smile

                    Jutko gratuluję upragnionej córeczkismile)) aczkolwiek będę oponować przeciwko
                    jawnej dyskriminacju siusuaków, która jest niesprawiedliwa i krzywdzącawink))!
                    nosmile)!

                    Pituś kawa z bebilonem pepti jest okropnasmile raz w przypływie desperacji
                    spróbowałam. A co do wózka to mi się podoba to zestawienie, takie inne jest.
                    Myśle, ze i Zosi się spodoba.

                    Potwors biedna jesteś z tymi choróbskami, które ciągle sie do Ciebie
                    przyplątują. Mam nazdieję, że ta obecna poprawa będzie już na stałe.

                    Witam nową/starą foremkę Mavikęsmile)) i ładnie się uśmiecham o zdjęciasmile

                    Powiedzcie kobiety, gdzie Jaanię wcięło???

                    Ant jak się czuje Amelka? I zazdroszczę wam umiejętności naciarskichsmile)) a
                    instruktorka do d.u.p.y była i tyle!

                    Bebell dobrze, ze wróciłaśsmile)) gratuluję Tadzikowi przespanych nocy i chyba
                    Mikiego przyślę do niego na korepetcjesmile kiedy zaczynasz zajęcia? Czy te zmiany
                    w "firmie" są na rękę W.?

                    Marudka gdzie jesteś??? Ja ie martwię o Ciebie, Miki też się martwi. Ant masz
                    jakiś kontakt z MArudką, u niej ok? Pisałąm do niej na gg ale nie wiem czy
                    doszło.

                    Stokrotko fajnie, że częściej się pojawiasz, no i że Jasiu zdrowo rośniesmile Mam
                    nadzieję, że mam jakieś asze zdjęcia na skrzyncesmile

                    Kocurku nie myśl o powrocie do pracy tylko ciesz się maksymalnie tymi chwilami
                    które teraz macie z Julcia. Bardzo się cieszę, że Julcia tak dzielnie znosiłą
                    chorobę!

                    Widszę, że Chrumpsowa wpadła w wir pracysmile)) mam nadzieję, że ta praca daje jej
                    dużo satysfakcji, bo to chyba najważniejsze.

                    Cytrusowa co u Ciebie i u dziewczyn słychaćsmile?

                    Kasiu pisz tu nam zaraz wszytkie smutki, bo od czego nas masz???!!!!

                    Melba kciuki zaciśnięte i dobrze, że jakaś wizja konkretnego leczenia się
                    rysuje!!!

                    Erga oby twoj ból brzucha oznaczał, no wiesz co!smile

                    Balbinko skoro się martwisz, to może tak jak pisała Olcia umów się dziś lub
                    jutro na wizytę, żeby się uspokoić. Twój ginekolog napewno to zrozumie. A co do
                    kominka to napewno będzie super bo w sumie każdy kominek jest supersmile) marzy mi
                    się salon z kominkiem, no ale to nie w bloku;P

                    Cieszę się, że u Łucji nie było potrzebne kolejne odsysanie płynu i modle się,
                    żeby te stany bezdechu sie nie powtarzały!

                    Dziękuję Wam za "bycie w kieszonce" i ciepłe słowa! Wczoraj starałam się
                    przypomnieć wszytkie radosne chwile które

                    przeżyliśmy z Alicją, moment gdy zrobiłam test i pokazałam go M. i gdy poczułam
                    pierwsze ruchy. Ostatnio gdy słyszałam o tym maleństwie uratowanym w USA to
                    troszkę bolało, bo Alica miała prawie pól kilograma i może też była szansa,
                    tyle że nie w Polsce...

                    U Mikiego szał wstawania no i pierwsze kroczki. Wygląda jak marynarz, bo
                    wymyślił sobie, że jak będzie stał w rozkroku to

                    będzie mu wygodniejsmile

                    Uściski dla wszystkich
                    m.
                    • megi.1 27 lutego 27.02.07, 08:26
                      to dla Bebellsmile
                      • megi.1 Re: 27 lutego 27.02.07, 08:30
                        Althea macie cudowne dziecko skoro udało Wam się już wyjść do kinasmile na czym
                        byliście?smile i mam nadzieję, że Marysia będzie zawsze taka grzecznasmile

                        Zuza znów wpadła w wir pracy, bo mało jej na forum? No chyba . że przeoczyłąm
                        info o jakimś wyjeździe służbowym.

                        Misiu czy to możliwe, żeby w 9 miesiącu wychodziły u dziecka trójki???

                        cd(pewnie)n
                      • pitu_finka Re: 27 lutego 27.02.07, 08:37
                        Czesc Megismile To ne sprobuje kawy z bebilonem pepti. Moze se cos sama na kawe
                        odciagnetongue_out Zartujesmile Ale mam taka chcice na kawe z mlekiem ze chyba
                        zaryzykuje kozie mleko, moze sie uda.

                        Bebell, no namacily mi w glowach, namacily. Tym bardziej ze M. tez za
                        pomaranczowym, jak sobie wyobrazic latwosmile A chyba musze wziac pod uwage jego
                        zdanie, bo na spacery nie bedzie mi chcial z Zosia wychodzicsmile Caly problem
                        polega na tym ze ja doskonale widze ze te kolory sie gryza, ale Bebell dobrze
                        to ujela: JAK sie gryzasmile

                        Mam ostatnio problem, bo jak sie klade spac o 12 to nie moge potem zasnac
                        godzine albo i dluzej. A rano i w ciagu dnia zmecona jestem maksymalnie. Nigdy
                        nie sadzialam ze moge miec tego typu problemy.

                        No wlasnie Bebell, jak tam zmiany w "firmie"?
                      • ant25 Re: 27 lutego 27.02.07, 08:37
                        Megi, z Marudka jestem na telefonie 2 razy dzienniesmilejuz odbiera nie czesc czy
                        witam tylko wiedziałam ze to TY!!!smile i bede sie z nia widziala dzisiaj,
                        podkabluje na nią a co najwyzej dostane bęcki, ja tez sie o nia martwie, szuka
                        pracy na razie nie chce jej sie pisac na forum, potrzebuje chwili wytchnienia,
                        a ja mam nadzieje ze ta chwila długo nie potrwa, zaczyna aerobik 2 razy w tyg
                        od przyszłego miesiaca to bede ja miała na oku przynajmniej 2 razy w tyg.,

                        I wiesz jak mowili o tym maluchu to tez tak to odebrałam....i ściskam Cie
                        najmocniej jak potrafię, i prosze wycałowac po brzuchu Małego marynarzasmile)
                        • pitu_finka Re: 27 lutego 27.02.07, 08:40
                          Megi sciskam Cie, ja tez myslalam o Tobie jak pokazywali to malenstwosad I taka
                          mialam jescze jedna refleksje jak zobaczylam male stopki na dloni: jak ktos
                          moze kwestionowac, ze zycie zaczyna sie w momencie poczecia????
                          • pitu_finka Re: 27 lutego 27.02.07, 08:41
                            Antuś, pozdrow Ruda i kabluj kabluj. Od nas sie nie da uciec, mozesz jej
                            powtorzycsmile
                            • potwors Re: 27 lutego 27.02.07, 09:03
                              maviko - wspolczuje torby! mam nadzieje, ze jednak dokumenty uda sie odzyskac!
                              Moj maz na szczescie nie miga sie od domowych zajec. uwazam to za cud, bo przy
                              takiej matce jak tesciowa mial pelne prawo wyrosnac tak samo jak swoj brat - na
                              takiego, ktory nie robi, nie umie i nie chce NIC!
                              Podziwiam za turecki!

                              Lalisiu - slodki ten Twoj maly lobuziak!

                              Pitus - fajny wozeczek smile)Gratuluje dzielnego podjecia trudnej decyzji!

                              Ant - jak robisz ten ozdrawiajacy syropek? Jak mala? juz ozdrowiala?

                              Cytrusowa - opowiedz cos, jak sobie radzicie!

                              Melba - dobrze, ze plan ustalony! Buziak
                              Trzymam kciuki za Twojego Szanownego.

                              Gdzie jest Marudzia?? Hop hop!! Ant, usciskaj ja ode mnie!

                              Megi - kiss*****
                              I gratuluje pierwszych kroczkow malego marynarza!

                              Jaaniu - widze, ze mialas udany wyjazd!slicznie wygladasz!

                              A propos czekoladek (ale nie absztyfikantow), kiedys kupilam jakies czekoladki
                              Ferrero i okazalo sie, ze byly wybrakowane - typu brakowalo jednej czy cos w tym
                              stylu. W necie znalazlam ich strone i wypelnilam jakis formularz reklamacyjny.
                              Odpowiedzieli mi b. szybko jakas standardowa formulka, ze im przykro i takie
                              tam. Kiedy zdazylam juz o wszystkim zapomniec, po ladnych kilku miesiacach
                              dostalam paczke z dwoma duzymi pudlami czekoladek w ramach przeprosin smile)

                              Monia, wymiona sprobuj zabandazowac przed wizyta u Bebellka, tylko jak tak bola,
                              to moze to byc problem... ;-(
                              Indor brzmi smakowicie.

                              Milego dnia dla wszystkich!
                              • potwors Re: 27 lutego 27.02.07, 09:05
                                Ha! widze, ze ta decyzja jeszcze tak do konca nie zostala podjeta.... Ciezka
                                sprawa... Moze jak maz bedzie wychodzil to bez torby i kocykiem bedzie roz
                                przykrywal?

                                Ergunia, sciskam i trzymam kciuki!
                              • lirio.a Re: 27 lutego 27.02.07, 09:12
                                Megi ściskam kiss*** Ostatnio coraz częściej zauważam że żyjemy w zacofanym
                                kraju sad
                                Gratulacje z powodu pierwszych kroczków marynarzawink)

                                Babel, no proszę ale masz zachcianki, nie chodzi mi o czekoladki, ale o tego
                                absztyfikanta wink
                                Potwors ja też ostatnio dostałam paczkę rafaello i było tam jedne opakowanie
                                puste, a ja głupia to wyrzuciłam, stwierdziłam że nie ma sensu reklamować, bo
                                przecież nawet rachunku zakupu nie mam sad

                                Pitus chyba ten pomarańcz będzie bardziej neutralny, ale też mi się podoba
                                gryzienie różu i zieleni, szczególnie u małych bąbli smile

                                Antuś kabluj co u Marudzi, bo tyle tych kresek się czarownicom naszym śniło, że
                                ja już kciuki trzymam wink)

                                Erga, ty wiesz co!!! Nie wywołuj wilka z lasu !!!

                                Bleee i zapomniałam co dalej, chyba już mi sie przerwa kończy, pa
                                • erga4 Re: 27 lutego 27.02.07, 09:25
                                  dzięn dobry!

                                  Melbuś - trzymam kciuki za szanownego M.

                                  Bebell - no gryzą się nieźle smile)))

                                  Pituś - a dziwisz się chłopu?? któremu podoba się różowy??? mój na pewnoteż
                                  byłby za pomarańczem.

                                  I trzymam kciuki za Marudkę by szybko udało się jej znaleźć pracę i mogła
                                  wrócić do nas. Marudko-wiesz że zawsze możesz przyjechać do mnie??!!??

                                  Megi - przytulam mocno. najlepiej pamiętać tylko te radosne chwile.

                                  Pitus i zgadzam się z tobą że życie Zaczyna się w chwili poczęcia. Te maleńkie
                                  nóżki...

                                  Antuś - ucałuj Marudkę!!

                                  Lirio - ja tam nikogo z lasu nie wywołuję smile)) odpycham wszelkie zwierzęta
                                  rękami i nogami smile))
                                  • erga4 Re: 27 lutego 27.02.07, 09:27
                                    Pitus - a dziś w świetle dziennym to i ten róż mi się podoba smile) ale wiem że
                                    ciężko ci będzie przekonać mężosława.
                                • melba7 Re: 27 lutego 27.02.07, 09:26
                                  aaa...mam niechęc do krycia i zagrzebuję się w sciółkę...połozyłam się znów na 5
                                  minut i gdyby nie litościwy telefon, zaspałabym jak nic...wink
                                  • erga4 Re: 27 lutego 27.02.07, 09:29
                                    i teraz jak sie przyjżałam temu wózkowi to mój brat ma taki sam tylko cały jest
                                    zielony. A może tylko podobny... ale na pewno ma trzy kółka smile))
                                • ant25 Syropek:) 27.02.07, 09:29
                                  Potwors a wiec taksmile siekam 2 cebulki małe ostre jak diabli na kosteczke, 4
                                  zabki czosnku tez siekam zalewam odrobina wody i czekam 24 h., potem dodaję
                                  soku ze swiezo wycisnietej cytryny tak około 1/2 cytryny i solidna łyche miodu
                                  takiego ciemnego lejacego odstawiam do lodowki i po kolejnych 24h podaje Małej,
                                  działa podobno jak naturalny antybiotyksmile dla zabicia smaku mieszam jej ze
                                  zwykłym sokiem lub syropkiem witaminowym, jak na razie działa, Mała wczoraj
                                  wieczorem juz zjadła solidny obiado kolacje wiec zdrowiejesmile
                                  Tylko z przechowywaniem jest tak sobie bo w lodówce caaapi i termin
                                  przydatności dosyc krótkismile
                                  • potwors Re: Syropek:) 27.02.07, 09:34
                                    Dzieki Ant kiss - to jest podobne do tego, co ja sobie jakis czas temu zrobilam
                                    (tylko bez cebulki) tylko moj organizm zdecydowanie to odrzucal... sad(
    • pkaneta Wtorek 27.02.07, 09:32
      Hej kobitki - normalnie litosci nie znacie smile))
      Nie było mnie kilka dni i chyba tego nie nadrobię - wolne mialam a dialog sobie
      zdecydował remonty kabelków uskuteczniać i od kilku dni odłączona jestem od
      telefonu stacjonarnego i neciku. Ale dzisiaj jestem juz w pracy i postaram się
      coś doczytać.
      Wczoraj moja Karola skończyła osiem lat - matko nie wiem jakim cudem - przecież
      dopiero ją urodziłam smile Z prezentów zadowolona jest jak nie wiem co - od ciotek
      dostała jakieś gadgety Witch - czy wszystkie male dziewczynki teraz na tym
      punkcie mają fioła??
      Poproszę o jakiś skrót wiadomości- chociaż tych najważniejszych - postaram się
      teraz na bieżąco być
      Szalenie miłego dnia Wam życzę
      I będę do 19 on line
      • misia-ma Re: Wtorek 27.02.07, 09:39
        hej hej dziewczynki
        ja tak na momencik, bo zaraz musze leciec
        do gabinetu. wiecie, ze od kilku miesiecy
        caly czas kreci mi sie licznik od zimnej wody
        i nabija mi zuzyzyte m szescienne, mimo ze
        ja mam wszystkie zawory pozamykane.
        bylo juz ze 20 specow i nic, nie wiedza dlaczego.
        normalnie juz mnie trzesie, bo ciekawe kto
        bedzie musial zaplacic za ponad 80 m3 wody!!!!!!!
        zwazywszy na fakt, ze co roku zuzycie mam na poziomie
        20 m3!!!!!

        Megi, wszystko w zasadzie jest mozliwe, ale troche za
        wczesnie na te 3. chociaz mowie, natura moze zaskoczyc.
        i sciskam Was bardzo mocno

        Tatanko, ja jak zawsze spozniona, ale zawsze szczere zyczenia
        najlepszego
        Yskyerko, dla twojego M rowniez imieninowe buziaki

        i nie wiem co jeszcze

        a...Jutko, ale sie ciesze, ze "Infiltracja" wygrala!!!!

        i jeszcze Wam tylko powiem, ze znalazlam dom swoich marzen,
        w okolicy o ktorej marzylam, same ochy i achy smile))))
        domek nie za duzy 120 m2, ale wlasnie taki chcielismy, parterowy, kolo lasu
        i blisko miasta. po prostu rewelacja!!!
        oferte spedazy znalazlam w sobote i caly weekend
        podniecalam sie wizja zamieszkania wkrotce w naszym domku
        i jedna pewna pani w poniedzialek brutalnie sprowadzila
        mnie na ziemie.
        cena domu - 800 tys, stan deweloperski smile

        to tymczasem
        • yskyerka Re: Wtorek 27.02.07, 09:57
          Doczytałam, ale już nic nie pamiętam, a notatek nie robiłam.

          Megi, ściskam mocno.

          Tatanko, spóźnione "najlepszego"!

          Maviko, mam nadzieję, że te dokumenty jednak ktoś odeśle.

          Finko, ja też jestem za pomarańczowym!

          Miłego dnia, dziewczynki! Zmykam do roboty, a wieczorem goście,
          więc znów sobie narobię zaległości forumowych.
          • bebell Re: Wtorek 27.02.07, 10:30
            Megi, Pitus-dla W wszystkie zmiany w firmie sa fatalne, bo się zaczyna paraliż
            decyzyjny, jeden już przetrwalismy w tamtm roku (zastój trał pół roku!!!),
            drugiego mozemy nie dac rady przetrwacsad(( ale powołanie tego pana to jest juz
            katastrofasad((

            Lirio-mi ten absztyfikant tylko do tych czekoladek potrzebnysmile) no, ale skoro
            Monia się zaoferowała to moze sobie absztyfikanta darujęsmile)

            Megi-dziękuję za odliczaniesmile) i ściskam Marynarzasmile) poza tym to wiesz co, no,
            nie?smile))

            cdn

            k.

            ps. mam chyba gorączkę, siedze w dwóch swetrach i mnie trzęsie, ide po termometr...
            • pitu_finka Re: Wtorek 27.02.07, 10:42
              Bebellku, przetrwacie!
              • tatanka-2002 Re: Wtorek 27.02.07, 10:54
                Wiatjcie dziewczynki...

                Jestem zła, bo dopiero dzisiaj zauważyłam,
                że wcięło mojego wczorajszego posta.

                Powtórzę się:
                Dziękuję slicznie za wszystkie życzenia...za pamięć!!!
                Jestescie najkochansze!!!

                Megi - byłam wczoraj u Was w kieszonkach - to jakbys nie zauważyła.
                Przytulam Cię Mocno Kochana!!!!
                Buziaki dla marynarza!!! Dla mnie też siusiaki sa the Best
                - a Jutka, to sie nie zna!!!

                Miałam wczoraj smutny dzien, bo moja Ciocia
                - bliższa dla mnie niz druga Babcia miała wczoraj udar...
                Jest w stanie cięzkim i biorąc pod uwagę jej piękny wiek - 87 lat
                nie modle się o jej zdrówko, bo wiem, ze ciężko jest tak zyć...
                Zbyt wiele w życiu widziałam, dlatego myśle trzeźwo...
                Jest mi cholernie zle, bo Ciocia mieszka nad morzem...
                Gdybym mogła, to już wczoraj wsiadła bym w pociąg, albo w samochód...
                Niestety P. zbeształ mnie wczoraj za glupie pomysly...

                W razie najgorszego, nawet na pogrzeb nie pojade...

                Nie smęce już...ide wziąć się za sprzatanie
                i wstawie kolejne ciuszki mojego synka do prania...
                ...moze mniej bede myslała...
    • pitu_finka Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 27.02.07, 11:05
      Zamówiłam różowy... do cholery to tylko torba i spiworek. Spiworek mam jeszcze
      jeden granatowy a torby nie musze nosic. Zreszta, zarowno pomaranczowy jak i
      rozowy pewnie szybko mi sie znudzi. Zamowilam zielony wozek i tego sie bede
      trzymacsmile

      Ulzylo mismile)))
      • pitu_finka Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 27.02.07, 11:06
        Tatanko, przytulam.****
        • mavikaa Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 27.02.07, 11:57
          Witam wtorkowo! Nadal mam stresa przez te torbe, wstalam wczesnie i umylam
          okna, zeby sobie ulzyc.
          Wczoraj mialam ja w tym koszyku pod wozkiem zwinieta miedzy siatkami z
          zakupami. Ona wcale nie wyglada jak torebka, bardziej sluzy mi jako wor na
          pieluchy, jedzenie i inne rzeczy Emirhana. Caly czas mialam wozek przed soba,
          tylko w jednym momencie odwrocilam sie od niego, bo ogladalysmy z mama serwetki
          na stolik, no i prawdopodobnie wtedy to sie stalo. Ktos musial nas obserwowac i
          wykorzystal moment mojej nieuwagi. Wkuta jestem na siebie za takie
          roztrzepanie, mam nauczke.

          Monia, to bylo wlasnie na tym wielkim bazarze. A masz jakies zdjecia swojego
          domku, dziewczyny tak sie zachwycaja, a poza tym naczytalam sie wczesniej o
          roznych dekoracjach i jestem bardzo ciekawa smile. Moze mnie natchnie i upieksze
          ta nasza chalupke.
          Na poczatku ciazy piersi bolaly mnie w identyczny sposob, nawet dotyk gabki pod
          prysznicem powodowal paskudny bol. Wkrotce minie, zeby wrocic na chwile przy
          poczatkach karmienia big_grin. Przepis na indyka wyglada smakowicie, musze
          wyprobowac, tylko wisniowki brak i nie wiem gdzie szukac zurawiny, ale popytam
          kolezanek.

          Lirio, wiem, ze nie mialas nic zlego na mysli smile*. A kasy nie mialam wcale,
          tylko karte kredytowa, ale maz szybko zablokowal.

          Lalisiu, Amelka jest przeslodka.

          Pitu_finko, koniecznie wyslij zdjecie wozu smile.

          Melba, najwazniejsze, ze wiadomo co robic.

          Witaj Megi, fotki poszly, teraz ja usmiecham sie o zdjecia, jak to powiedziala
          Bebell, prawie blizniaka astralnego Emisia smile. Moj urwis tez juz zaczyna tuptac
          i chyba musze oslonic rogi od stolika, bo dzis rano sie uderzyl (Emis, nie stol)
          i ma okropnego guza, a ja wyrzuty sumienia, ze zla matka ze mnie.

          Ant, z opisu to ta mikstura nie wydaje mi sie zbyt apetyczna, no ale w koncu ma
          leczyc nie smakowac, wiec zapisalam sobie przepis, bo na pewno przyda sie w
          przyszlosci.

          Zdjecia poszly, jesli do kogos wyslalam powtornie to przepraszam, ale juz mi
          sie pokrecilo gdzie slalam, a gdzie nie.

          Ide ubrac Mlodego, bo wybieraja sie z babcia na spacer.
      • ant25 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 27.02.07, 11:38
        Tatanko sciskam ....

        Pituś no nareszcie smile ja popieram Twój wybór w całej rozciagłoścismile)) ja lubie
        różowysmile

        Bebell dacie rade bo Wy silni jesteściesmile
        • fantaisie Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 27.02.07, 12:14
          Witam się na chwilkę, bo dzisiaj dzień dobroci dla zwierzątsmile)) i moja A. do
          mnie przyjeżdżasmile)))

          Megi, ściskam i ściskam!!!!!!! buziaki Kotek!!!! i jestem z Ciebie dumna!!!!! i
          pięknie piszesz i masz rację, trzeba pamiętać dore rzeczy, wtedy człowiek ma
          siłę!!!!
          I gigant całuski dla Mikiego!!!!!!!!!

          Antuś i cieszę się, że Amelka dochodzi do siebie!!!!

          Mavikaa, szczerze mówiąc to nie mam żdnych zdjęćsad(( może coś zrobię, ooo jak
          będzie Wielkanoc!
          To bazar jest okropnysad
          też chcę pomyć okna!
          O gąbce nie wspominajmytongue_out

          Tatanko, całuski!!! u wybij sobie z głowy takie podróże!!!! za ciocię się
          pomodlę!!!! żeby tylko się nie męczyła....

          Antuś, uściskaj Marudkę!
          Syropek koszmar.

          Misia może zjadą z ceny????

          Yskyerko baw się dzisiaj dobrzesmile widzę, że nadrabiacie zalegóści towarzyskiesmile))

          Lirio, jak Twój brzuch, przestał boleć?

          Potwors no kto by przypuszczał, że tacy uprzejmismile))) ja bym tego syropku nie
          przetrawiłatongue_out

          Melbuś, nie zagrzebuj sięsmile)) a z kryciem to wiesz jak jestsmile buźka
          Kciuki trzymałam

          Pkanetko, spóźnione naj dla Karoli!!!!!!!! a co do Witch to luzik ja przeżywam
          oblężenie: naklejek, karteczek, długopisów......

          Bebelku silni jesteście!!! i w najgorszym dacie sobie radę, ale trzymam kciuki,
          żeby to nie nadeszło!!!!
          O czekoladkach pamiętamsmile tylko się kuruj!!!!!

          Podjęłąm decyzję, muszę chodzić spać przed 23!!!! gdyż od tej godziny mdli mnie
          strasznie! i wczoraj wreszcie zrozumiałam problemy Althei i Tatanki przy paście
          do zębów!!!!! chyba wtedy nie doceniałam.... od razu się kajam....
          Uciekam. Będę później, gdyż na 19:30 jadę na Miodową na próbę z Natką.
          Miłego dzionka
          papa
          • tatanka-2002 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 27.02.07, 12:21
            HA Monia widzisz jak to jest, jak bardzi chcesz miec czyste ząbki
            a im bardziej sie starasz, tym bardziej cierpisz tongue_out

            Pocieszę Cię, że mi dopiero w III trymestrze przeszło...
            • bebell 39,3st:((( 27.02.07, 12:30
              Tośka zasnęła u niej to ewenement, więc tez ją chyba bierzesad((
              Matulu, co nas te wirusy tak polubiły?????

              k.

              ps. Monia-zastanawiamy się nad rozwiązaniem ostatecznym.
              • potwors Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 27.02.07, 12:40
                kurcze, zawiesil mi sie komputer w polowie postu... musze od poczatku...

                Misiu, mam ndzieje, ze da sie jakos wyprostowac kwestie licznika!
                szkoda, ze domek marzen musi tyle kosztowac...

                Pitus - tak trzymac. Kupilas wozek zielony, a mala dama bedzie miala rozowe
                dodatki. Jak pojawi sie maly kawaler, to dodatki beda inne.

                Mavika - slicznie razem wygladacie! Maz super! i synek tez - chyba wzial, co
                najlepsze po obojgu rodzicow.

                Bebellku, co powiedzial termometr?
                Mam nadzieje, ze zadnych wiekszych zawirowan ani przestojow nie bedzie! Dacie
                rade!!Kisy!

                Tatanko - tak mi przykro! To okropne mieszkac z dala od bliskich i nie moc
                pojechac! Przytulam mocno!
                • potwors Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 27.02.07, 12:41
                  Oj Bebellku! Niedobrze, biedaku... sad(
                  lecz sie szybko i skutecznie!

                  Monia, widze, ze jednak dopadly Cie uroki ciazy...
                  oby dolegliwosci szybko znikly!
              • mavikaa Re: 39,3st:((( 27.02.07, 12:50
                Tatanko, wczesniej nie doczytalam, bardzo mi przykro, trzymaj sie!

                Bebell, nie znam dokladnie tematu, ale moze jeszcze uda sie znalezc jakies
                dobre rozwiazanie? Moze przeanalizujcie kolejny raz wszystko zanim zdecydujecie
                sie na to ostateczne. Pamietam jak w firmie mojej mamy zaczelo sie kiepsko
                dziac i w koncu ja zlikwidowala. Po krotkim czasie zalowala, bo zewszad zaczely
                pojawiac sie nowe mozliwosci, ktore moglyby ja postawic na nogi, z tym ze bylo
                juz za pozno.
                Przepraszam, ze tak sie wtracam, Wy wiecie najlepiej, ale mysle sobie, ze na
                ostateczne rozwiazania zawsze jest czas.

                Usciski dla wszystkich zawirusowanych.

                Mam ochote na jakis dobry placek, w ogole stale glodna jestem smile.
    • erga4 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 27.02.07, 12:36
      Pituś - dobrze że podjęłaś decyzję!!!

      Bebell - dacie radę!! zobaczysz!!!

      Monia - czytli o 23 godzinie zamykamy forum dla ciebie żebyś mogła iść spać.

      zaraz lecę na basen
      • pitu_finka Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 27.02.07, 12:44
        Ło matko Bebell, i ty jeszcze zyjesz????? Ja przy takiej temperaturze umieram.
        Zdrowiejcie!!!!!!!

        Ja tez chce na basen.
      • ant25 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 27.02.07, 12:46
        Oj biedny Bebelek.....musisz sie jakoś wzmocnic, wymocz nogi w goracej wodzie z
        sola ewentualnei w bardzo zimnej i potem w bardzo grube skarpety efekt ten sam
        czyli mega rozgrzanie, nasmaruj sie czyms rozgrzewajacym i pij goraca herbate w
        litrach i nie wychodz na dwór, trzymam kciuki zeby sobie to cos szybko poszło.
        • megi.1 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 27.02.07, 13:35
          bebell kurcze czuję się bezsilna, że nie mogę Wam jakoś pomóc, gdy Ty masz taką
          gorączkę. Ja bym już chyba różowe słonie widziała w takiej gorączce. Mam
          nadzieje, że ani Tosia ani Tadzik się nie zarażą!
          • bebell Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 27.02.07, 13:40
            Megi- słonie widzęsmile) Martwię się o dzieciaki, bo one dopiero 5 dni temu
            pezstały barc antybiotyksad((

            dzięki za wsparciesmile)
            wirtualne tez jezt dobresmile))

            k.
            • megi.1 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 27.02.07, 13:45
              bebell Ty pewnie już produkujesz przeciwciała, więc może Tadzik sie nie podda
              chorobie! no a Tosia może ma lepszą odporność po tych chorobach i też się
              wybroni!

              Bardzo dziękuje za zdjęcia!!! Stokrotko Jasio jest slicznysmile)) i taki pogodnysmile

              Mavikaa myślę, że zdjęcia Twojego synka wpędzą Mikiego w kompleksy, bo on
              ciągle jest taki słabo owłosionysmile)) Śliczną rodzinką jesteściesmile
            • misia-ma Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 27.02.07, 13:55
              Bebell, to ja sie dorzucam z tym wsparciem wirtualnym!!!!
              obys szybko wyzdrowiala, a dzieciaczki nie zalapaly!

              a ja jestem zalamana.
              kolejny pomysl, co moze byc przyczyna pernamentnego
              krecenia sie licznika, legl w gruzach!
              w sumie na szczesie nie w gruzach doslownie, bo chcieli mi
              dzisiaj plytki w lazience skuwac, ale obylo sie bez!
              niestety zawory zwrotne i inne cuda nie pomogly sad
              panom pomyslow brak
              a licznik "krynci" jak to jeden magik dzisiaj
              ciagle mowil

              istnieje mozliwosc, ze ktos sie pode mnie podpial,
              ale jest ona malo prawdopodobna.
              kurcze, fachowcy od siedmiu bolesci

              Mavikaa, ja jeszcze nie dostalam Waszych fotek.
              poprosze ladnie smile
              zaraz swoje jakies pozbieram i tez wysle.
              i klopotow w zwiazku z kradzieza torebki bardzo wspolczuje.
              a guza synek nabije sobie jeszcze nie jednego,
              wiec nie mysl, ze to twoja wina!!!

              Monia, z ceny nie zejda, wrecz pani mi powiedziala, ze
              od marca zamierzaja cene podniesc. he he he

              odechcialo mi sie juz szukania domu. dzisiaj ogladalam jeden
              przy samych torach!!!!!! a za plotem ruina z kurnikiem i tona smieci.
              a w opisie ogloszenia : dom usytuowany w okolicy nowych domkow
              jednorodzinnych!

              ide zjesc obiad!

              • misia-ma Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 27.02.07, 14:06
                Jaaniu, po zdjeciach widac, ze wyjazd
                naprawde super udany.
                a nad Czocha, to ja w dziecinstwie spedzalam
                wszystkie wakacje smile)))))

                i w nowej fryzurce bardzo Ci do twarzy!
                • lalisia78 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 27.02.07, 14:16
                  bebelwspulczuje goraczki oby szybko minela moj M mial 2 dni i na tym choroba
                  sie skonczyla

                  dziewczyny mamdo was prosbe doradzcie co mozna kupic na urodziny 50 ja prezent
                  dla mamy juz mam kupilismy odkurzacz bo chciala i kupila jeszcze srebrny
                  komplet bizuteri ale wlasnie dzwonila domnie zona mojego gina z pytaniem co
                  mamie kupic a je nie mam pomyslu mam zadzwonic jej wieczor czy cos wymyslilam
                  pomozcie smile
                  • kocurek100 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 27.02.07, 14:52
                    Tatanko, sciskam!

                    Megi, dzielna i madra z Ciebie kobieta!smile Podziwiam Cie... I wyglaszcz Mikiego
                    po malej czupryncesmile

                    Monia, hehehe smiesznie jest jak zebow umyc nie mozna, nie?tongue_outPP buziaczkismile

                    Pitus, ciesze sie, ze doradzilam z tym hamulcem. A kolor zielony + rozowy
                    bardzo mi sie podoba, rzeczywiscie sie gryzie - ale za to JAKwink

                    Bebelku, biedaczku jestem z Toba... ja przynajmniej nie mam takiej goraczki...
                    mam nadzieje, ze dzieciaki nie zalapia od Ciebie tego swinstwa! No po
                    wczorajszej nowine pomyslalam, ze to lepiej dla Was, a jednak sie mylilamsad mam
                    nadzieje, ze jednak dacie rade!

                    Lirio, ja tam roznicy w starych i nowych zdjeciach nie widze! Laska z Ciebie
                    nieprzecietna! Czy ja dobrze widze, ze na Zawrat wlaziliscie?

                    Maviko, dziekismile w koncu nie wiem czy ten link do rodzinnej galerii zadzialal,
                    czy galeria mezowa Ci sie otworzyla? Straszne z ta kradzieza... ale niestety
                    zlodziej zawsze dopilnuje i wykorzysta sytuacjesad

                    Ja po raz pierwszy od pol roku spalam w sypialni... ale nie dlatego, ze tam
                    wracam na dobre, tylko z powodu tego cholernego samopoczucia... mega katar,
                    ledwo widze... w nocy to chyba nawet goraczka byla, bo jakies majaki mialamsad
                    K. spal z Julcia. Maly skubaniec co godzina sie na cyca budzilsad wiec sobie nie
                    pospalamsad no ale przynajmniej nie rozsiewalam bakterii u niej w pokoiku.


                    • kocurek100 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 27.02.07, 14:55
                      Misia, to niezle masz przeprawy z ta woda... no i fachowcy jak zwykle daja
                      popis... A cena domu - hmm... rzeczywiscie powalajacasmile pocieszam Cie tylko, ze
                      mieszkania w bloku w Wawie kosztuja juz ok.12tys - rowniez wersja developerska:
                      (
                    • balbinka74 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 27.02.07, 15:38
                      Melduję się.

                      kocurku, jesli masz wysoka gorączke, to raczej nie powinnas małej karmić.Też
                      jestem szalenie praktyczna, ale ma to swoje dobre i złe strony no nie?I
                      przychylam sie do rady babeczek ciesz sie kazdym dniem w domku! I pomysl
                      sobie,ze wpadniesz do firmy tylko na kilka miechów, bo przeciez potem Dawidek
                      będzie w brzuszku siedziałsmile

                      Fantazyjna, oj współczuję tych mdlościsad Wcinaj jakieś weglowodany, gdy tylko
                      cie dopadają...mnie szczególnie rano pomagało sniadanko na leżąco, a w pracy
                      wcinałam jakiecs chrupki kukurydziane lub wcianałam owoce...zbawienny dla mnie
                      był łyczek pysznej kawysmileA paste zmien może na jakąs owocowąsmileFaktycznie toe
                      poranne mdlosci to mocno warpliwa sprawa, mnie dopadały w ciągu całej
                      doby.....ale ani razu nie haftowałamsmile

                      Biedny bebeleksadMam nadzieje,ze szybko sie wykuruje.

                      Misia 800 tys??? Czy oni tam maja złote klamki czy co?Chyba na waszym miejscu
                      zaczełabym szukac jakiejs fajnej działeczki i sama sobie domek
                      wybudowała...połowa ceny powinna na nówke starczyćsmile

                      Maviko, szkoda torby, co za łajdak ci ja podwedził, sle na niego myszy! i znam
                      bol wynajmowania mieszkania...do dzis pamiętam koszmar szybkich przeprowadzeksad

                      Ant, wytarmos rudzielca ode mnie!

                      Pitus, na pewno zoska bedzie wygladac przeuroczo w nowym kabriosmile

                      Olcia, to sie ciesz cycuchamismile Juleńka ma malutka głowę, no co ty!

                      Megi, mnie jest obojetne czy będzie siusiak czy renklodkasmile
                      Mikiego wycałuj! Sporo o was myślałam i naet nie próbuje sobie wyobrazic tego
                      ogromnego bólu, gdy idzie sie na grób własnego dziecka...

                      Zuza, wyłaź z papierów!

                      Hortika nie zagląda...

                      Althea, nadal sie nudzisz?

                      Tatanko, współczuje z powodu smierci cioci- babcisad

                      Melbuś, kochanie najwazniejsze,ze działania beda podjete. Mam nadzieje,ze nowa
                      kuracja będzie lepsza!Sciski i nie zarób nam sie na smierć!

                      Yskierko ściskai dla twojego M.!

                      A u mnie tak sobie, prawie cała noc miałam z głowy, budziły mnie bóle brzucha i
                      potem zbyt wybujała wyobraźnia podrzucała głupie scenariusze.Rano pobrali mi 2
                      probówki krwi, na szczęscie obylo sie bez gmerania w zyle.Jutro odbieram wyniki.
                      Ide leżakować.

                      Lisico, no własnie, co u ciebie?
                      • balbinka74 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 27.02.07, 15:50
                        Potworsiku, chyba musisz cos brac na zwiekszenie odporności..Buziak!

                        Kasiu, gratuluje tak udanej córy!

                        Enterku, trudno , trzeba wziąc byka za rogi i nie poddawac się!
                        Lalisiu, a może jakis piekny , ręcznie robiony obrus...kurka to zalezy od
                        przedziału cenowego...

                        I tak do mnie dotarło..monia, ty nie jesteś oszczędna???

                        Misia, a zgłosiłas usterke w wodociągach czy społdzielni???Do nas własnie z
                        wodociągów przyjechali i szybko nowy licznik załozyli, bo nam stanał.Policzyli
                        nam srednią. Walcz o swoje i tyle, moze ktos faktycznie sie pod ciebie
                        podłączył.Jakas awantura by sie tam przydała...

                        I gdy widze reklamy dzisiejszego filmu o 21....to mi sie nasza anialm przed
                        oczami ukazujesmile
                        • melba7 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 27.02.07, 16:11
                          Jestem na moment...Strasznie chorujecie, biedactwa...mnie podrapało w gardle i
                          juz mam spokój, Młody, odpukac, zdrowy...no ale ja szamanizm uprawiam pod
                          postacią homeopatii i jestem pewna, że dzięki temu się trzymamy...
                          Bebelku, trzymam kciuki,zeby dobrze było.
                          Mavikaa, współczuję ... wsciec się mozna w takiej sytuacji.
                          Tatanko...trzeba mi było napisac, nie zawracałabym Ci głowy...sad
                      • kocurek100 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 27.02.07, 16:12
                        Balbinko, jestem pewna, ze u Ciebie wszystko w porzasiu jest! to normalne, ze
                        cos boli, kluje itd. Pamietam jak mowilam takie rzeczy mojej gince i ona sobie
                        zartowala mowiac: 'a moze po prostu pani w ciazy jest'?
                        Co do mnie, to ja nie mam goraczki! moze mialam w nocy - albo tak mi sie ten
                        katar dal we znaki. Zaczyna tez odstawac mi kaszelek, wiec powinno byc juz z
                        gorki! No i tez mam nadzieje, ze do tej pracy to tylko tak na troche
                        wracam...wink

                        a jeszcze Balbinko, podobno mozna karmic podczas goraczki!

                        aaa, Balbinko - stan deweloperski wg. mnie to tzw golas... czyli okna, drzwi
                        zewnetrzne, tynki i wylewka... mysle, ze zlotych klamek nie montowaliby w
                        drzwiach zewnetrznychwinktongue_out

                        no wlasnie Lisico, gdzie Ty jestes???
                        • kocurek100 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 27.02.07, 16:16
                          Pitus, ciesze sie, ze pomoglamsmile my tez zamierzamy Jule wozic na tej dostawce
                          jak pojawi sie Dawidekwink

                          Melbus, i tak trzymajciesmile u nas do domu cholerstwo K. przywlokl i ja w stalam
                          na koncu kolejki po to swinstwo... mam nadzieje, ze jutro bedzie lepiejsmile
              • kasia0606 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 27.02.07, 15:12
                czesc,

                i od razu bo wczoraj zapomnialam, Melba dziekuje za przepis. Jest to dla mnie to
                udzwignieciasmile Ale mam pytanko a co sie stalo z brokulami? rozchmurz sie, bedzie
                dobrze. Najwazniejsze, ze juz wiesz na czym stoisz***

                Pani Samochodzik ciesze sie ze Amelka mam sie lepiej. Tez sobie skopiowalam
                przepis, ale boje sie ze u mnie nie przejdzie. No chyba ze moj k. bo on jest
                fanem wszlekiej natury. Ja i dziewczyny woli lekarstwa w stanie twardymsmile A w
                ogole ten syropek pamietam z dziecinstwa. Koszmarny bylsmile)

                Bebellku dolaczam sie do wsparcia*** Mam nadzieje ze dzieciatka nie podlapia
                wirusa. A moze to ten od nich teraz Ciebie dopadl.

                Tatanko przytulam.Wiem ze moze brzmi glupio, ale moja mama byla 30 lat mlodsza.
                Ola ostanio zauwazyla Twoj opis na gg i teraz codziennie sprawdza i sie tak
                cieszy jaby sama miala rodzic. I pytaly mnie czy wiem co urodzisz. No to Jak
                powiedzialam to Iza stwierdzila ze fajnie ze bedzie chlopiec bo potem jak
                urodzisz corke to przynajmniej nie bedzie miala glupiej, starszej siostrysmile) Oj
                kochaja sie te moje corki az piszczy.

                Misiu niestety przyzwoite domu , dobrym miejscu kosztuja odpowiednio duzo. Wiem
                bo tez szukalismy swego czasu domku. I zdecydowalismy sie jednak na budowe.
                Ludzimy sie ze bedzie taniej. oczywiscie, jezeli k. nie przedluzy kontraktu i
                bedziemy wracali do Pl. Niestety na zaworach sie nie znamsad A jak sie czuje spa
                professionnelle?

                Maviko trzymam kciuki zeby przynajmnie dokumenty wrocily do Ciebie.

                Monia kiedy idziesz do lekarza?

                Jaaniu dzieki za fotki. Fajna mieliscie impreze i pogoda sliczna.

                Ergusiu***, u mnie sie tez zaczyna...

                Balbinko nie nakrecaj sie. Na pewno jest wszystko ok. a ze humorek nie dopisuje
                to normalne, w koncu hormony buzuja przez cale 9 m-cy. to czasami gdzies musza
                dac upust. Caluski sle.

                Lisica sie pewnikiem kuruje.

                Megi przytulam mocno. Myslalam o Was wczoraj. I gratulacje dla Piechurka!!!

                Ja w ogole to powinna z Was przyklad brac, a nie sie rozczulac nad soba.

                Finko mnie sie podobaja i rozowy i pomaranczowy. Ja lubie, zdecydowane i zywe
                kolory i niecodzienne polaczensmileI nie mysl co bedzie , pamietaj ze ladnemu we
                wszystkim ladniesmile

                A gdzie Jutka?

                Olcia u nas byly strupki przez kilka dni. Chyba nawet czyms to przemywalam ale
                juz nie pamietam. A przychodzi do Was polozna?

                A i musze napisac ze Misia bardzo mi pomogla. Wlasciwie dzieki niej od soboty
                jakos inaczej na to wszystko patrze i jakos sie trzymam. Malgosiu jeszcze raz
                dziekuje*****

                My wczoraj mielismy troche palczu, bo dzownilam do mojej chrzestnej a ona ma
                podobny glos do mamy i Isia plakala bo wydalo jej ze z babcia rozmawia. I tak
                strasznie prosi ciocie zeby do nas w czerwcu przyjechala bo chce sie do niej
                poprzytulacsad Ciocia powiedziala ze jak chce to moze mowic do niej babciu, ale
                Isia stwierdzila ze ma wrazenie jakby babcie zdradzila i bedzie mowic ciociu.
                I pochwale sie bo od wczoraj O


                • kasia0606 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 27.02.07, 15:17
                  kurna wywalilo mnie a i tak mialamm szczescie ze post nie poszedl w dlugasmile))
                  a bo to tak jest jak sie robi tysiac rzeczy na raz.

                  To koncze, od wczoraj Ola chodzi juz na wszystkie zajecia z klasa francuska,
                  jednym slowem zintegrowala sie juz kompletnie. Dostalismy list pochwalny bo
                  podobno malo jest takich dzieci, ktore w takim tempie sie integruja, tym
                  bardziej ze Ola wczesniej nie umiala w ogole mowic po francusku.

                  Eh, nie pamietam juz wiecej, wypadlam z rytmu.
                  To milego popoludnia.
                  • pitu_finka Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 27.02.07, 16:05
                    Kocurku, wiesc o hamulcu potwierdzona w Teutonii. Pani z Piotrusia Pana na tym
                    tez skorzystala bo ona nie wiedziala, a to przeciez pozyteczna wiadomosc.
                    Powinni to gdzies pisac. Jeszcze raz stokrotne dzieki, bo ja naprawde zamierzam
                    wzoisc w tym wozku Stasia jak wszytskie rozowe badziewia powyrzucamsmile Albo
                    bede mowic ze torba jest na Zosi zabawkismile)))))))))

                    Balbinko, a dlaczego Kocurek nie powinien karmic jak jest chory??? Z tego co
                    wiem jak najbardziej powinna karmic, bo produkuje przeciwciala ktore Julke
                    moga przed choroba uchronic.

                    Jeszcze nie przytuilam Mavikii. Mnie kiedys rower ukradli jak sie na chwile
                    idwrocilam (to bylo w Warszawie, rower stal 3 metry ode mnie), typ podbiegl i
                    odjechal. Do dzis mnie trzesie jak mysle o tym bezczelnym@#$%^&#$#$^&^&%#$%^.
                    Takze wiem jak Cie nosi ze zlosci. Mam nadzieje jednak ze dokumenty odesla.

                    Kasiu, gratuluje Olismile Zuch dziewucha.
                    • pitu_finka Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 27.02.07, 16:12
                      Lalisiu, uffff. Cale szczescie zona mojego gina i moj gin nie przychodza na
                      urodziny mojej mamysmile)))))))))))))))))))))))))))))))
                      • pitu_finka Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 27.02.07, 16:47
                        Monia, ja widze jak Ty bedziesz na sklepy napadac jak bedziesz wyprawke
                        kompletowacsmile
                        • kocurek100 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 27.02.07, 17:55
                          hop, hop!
                          • pitu_finka Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 27.02.07, 17:59
                            hopsmile
                            • kocurek100 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 27.02.07, 18:00
                              akukusmile
                            • pitu_finka Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 27.02.07, 18:00
                              ale sie dzisiaj lenie, nie potrafie sie do niczego zabrac. chyba tez bede
                              musiala pojsc na odwyksmile
                              • kocurek100 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 27.02.07, 18:04
                                czasami czlowiekowi chce sie polenicsmile
                                podobnie jak isc na odwykwink
                                z tym drugim jest o wiele trudniej...smile
                                • pitu_finka Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 27.02.07, 18:06
                                  No wlasnie mi sie chce dzisiaj lenicsmile Choc co to za lenienie z takim malym
                                  czlowiekiemsmile))
                                  • kocurek100 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 27.02.07, 18:16
                                    a mi sie dzis nudzi... chyba powoli dochodze do siebie...smile
                                    • bebell Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 27.02.07, 18:33
                                      Yo!
                                      powracam do żywych. Miałam 40,2st!!!!! pierwsze raz w życiu miałam tak wysoką
                                      gorączkę. Tośka miała 39,9st. Po eferalganie jej spadło, i ma 37,4. Była u nas
                                      pani dr prywatnie i powiedziała, ze nic nie znajduje. Tadka karmię i póki co
                                      jemu nic nie jest. Zadzwoniłam do naszej przychodni i mówię, ze mam 40st
                                      gorączki, dziecko prawie też, drugie małe jest i czy moze ktos do nas przyjśc do
                                      domu. oczywiście nikt nie może bo wizyty domowe to się rano zgłasza, a nie o
                                      14.00. To jest jakis chory systemsad(( dobra póki co z Małymi nic się złego nie
                                      dzieje, a to najwazniejsze.
                                      Miałam majaki!!!! Fajnie, niesmile))

                                      to tyle z frontu...

                                      k.
                                      • potwors Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 27.02.07, 18:39
                                        Matko Swieta, Bebell!! nie wyobrazam sobie takiej goraczki!
                                        ale spadla Ci? bo piszesz tylko o Tosi...
                                        Sciskam mocno mocno!
                                        i ^&*(&^^&^$$##@# na chory system! w glowie sie nie miesci!
                                        • bebell Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 27.02.07, 20:52
                                          spadła po apapie i panadolu.
                                          Tylko głowa jeszcze boli. Okrrropnie.
                                          • melba7 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 27.02.07, 20:57
                                            Duzo pij...Boże, moje dziecko zalało sufit(!) w łazience przy kapieli...ręce
                                            opadają...farba teżuncertain
                                      • kocurek100 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 27.02.07, 18:53
                                        Bebelku, Ty dzielna kobieto! Czy Ty jestes sama z dziecmi???????????? co do
                                        przychodni rejonowych to bez komentarza...
                                    • mavikaa Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 27.02.07, 18:58
                                      Witajcie smile! Wlasnie wciagnelam talerz spaghetti i boli mnie brzuch, nie ma jak
                                      grzech nieumiarkowania w jedzeniu wink.

                                      Megi, super slodziak z Mikolaja, nic tylko chrupac smile, a w tym imieninowym
                                      ubranku to po prostu rewelka. Emirhan tez popadnie w kompleksy, ale na tle
                                      zebow, bo ma tylko dwie dolne jedynki.

                                      Misiu, wspolczuje problemow z licznikiem, moze rzeczywiscie ktos sie podlaczyl?
                                      Przepraszam za pominiecie w wysylce, wydawalo mi sie, ze do Ciebie slalam.
                                      Zaraz to nadrobie.
                                      I ponowie pytanie, bo pewnie nie zauwazylas wczesniej. Czy to normalne, ze
                                      Emirhan ma taka przerwe w wybijaniu sie zabkow - dwie dolne jedynki w 6 m-cu
                                      zycia i do tej pory nic, a skonczyl juz 9?

                                      Kocurku, pisalam Ci na maila, link zadzialal - foty piekne! Wspolczuje tego
                                      paskudnego kataru, oby poszedl juz precz.

                                      Balbinko, renklodka powalila mnie na kolana big_grinDDD A te rozne klucia i bole to
                                      tez mialam i mowiac szczerze reagowalam podobnie jak Ty, dopiero widok
                                      fikajacego malenstwa na USG mnie uspokajal. Maz zartowal, ze kupi usg do domu i
                                      beda sobie mogla odwiedzac dziecine, kiedy zechce

                                      Kocurku, to Wy juz planujecie kolejnego potomka???

                                      Kasiu, wzruszylas mnie tym co napisalas o Isi, no a z Oli to wspaniala, madra
                                      dziewczyna. Pewnie jestes dumna z takich corek.

                                      Dziewczyny, dziekuje za slowa pocieszenia. Nadal mam nadzieje, ze ktos te
                                      dokumenty odesle, choc kiedy bylismy dzis na policji po raport, to na moje
                                      pytanie czy jest szansa, ze one jakos do mnie wroca, spojrzal z takim
                                      politowaniem, ze glupio mi sie zrobilo i skurczylam sie ze swoich 175 cm do 132.
                                      A do tego po powrocie na miejsce, gdzie powinien byl stac nasz samochod,
                                      zobaczylismy, a wlasciwie nie zobaczylismy nic. Odholowali, barany. Dreptalismy
                                      wiec na wskazany parking po naszego galopujacego konia (tak nazywa go moj malz
                                      i to w j.polskim). Odchudzili nas o jakies 40$. Niech ten tydzien sie juz
                                      skonczy!!

                                      O matko, Bebell, w zyciu nie mialam takiej goraczki. Dobrze, ze juz Ci lepiej.
                                      • misia-ma Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 27.02.07, 19:20
                                        tak sobie wlasnie pomyslalam, ze powinnam wytlumaczyc Wam
                                        zaginiecie Zuzy po raz drugi.
                                        a wiec Zuza, tym razem nie zostala zjedzona,
                                        a to tylko dlatego, ze nakarmila nas najpysznijejszymi
                                        cannellonii na swiecie i biedactwo pewnie ciagle jeszcze
                                        odgruzowywuje mieszkanie po naszej niedzielnej wizycie
                                        a do tego dzisiaj jeszcze moj malz zarzucil ja robota!!!!

                                        tak wiec biore na siebie odpowiedzialnosc za nieobecnosc Zuzy na forum!
                                        bijcie!!!

                                        Maviko, przepraszam, faktycznie przeoczylam.
                                        sa niby jakies przedialy czasowe, w ktorych powinny
                                        wyrosnac kolejne zabki. ale jest to czysta statystyka, wiec...
                                        w zyciu bywa roznie smile
                                        na pewno wszystkie zabki mu wyrosna, a ze troche pozniej smile
                                        mojej kolezanki corce pierwszy zab wyrosl w 14 miesiacu
                                        i to gorna 2, wiec totalnie nie w pore, ani w odpowiedniej kolejnosci

                                        a z tym licznikiem, to dziwna sprawa, bo nie jest to wina licznika,
                                        bo juz mi zmienili na nowy i ciagle "krynci"
                                        gdzies jest ubytek wody, ale oni nie potrafia znalesc gdzie?
                                        a jesli ktos sie podemnie podpial, to troche ma ciezko, bo ja w gabinecie
                                        jestem 2, czasami 3 razy w tygodniu, przez 4 godziny, a jak mnie nie ma, to zakrecam glowny zawor.
                                        wiec ten ktos mie mial by wody przez 5 dni w tygodniu!!!!
                                        no chyba, ze to student jakis smile

                                        Kasiu, ciesze sie, ze w jakis sposob moglam Ci pomoc.
                                        no i zaczerwienilam sie smile
                                        dziewczynki usciskaj smile)))

                                        Bebell, z tymi wizytami domowymi to sciemniaja!
                                        zawsze jest nawet lekarz dyzurny, ktory ma obowiazek pojechac
                                        na wizyte domowa nawet w nocy! no ale wez sie tu z glupimi babami kloc.

                                        ja to sie do mojej przychodi to w ogole dodzwonic nie moge,
                                        bo ciagle zajete. raz sie wkurzylam i poszlam do przychodni, kybralam numer i dzwonie. oczywiscie w rejestracji cisza, a ja mam sygnal "zajete"
                                        na moja grzeczna uwage, ze chyba maja zepsuty telefon, b wlasnie w tej chwili do nich dzwonie, pani obrzucila mnie takim spojrzeniem i prawie ze mnie zwymyslala.
                                        a ja za malo beszczelna jestem, bo sie dalej nie klocilam
                                        ale kiedys puszcza mi nerwy!!!!!

                                      • kocurek100 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 27.02.07, 19:37
                                        Maviko, no to dzis tez bez przygod sie nie obylo... mam nadzieje, ze to bylo po
                                        raz ostatni w tym tygodniu!
                                        Maila widzialam, tylko nie wiedzialam czy link do galerii mezowej zadzialal czy
                                        do rodzinnej. Katar jeszcze meczy ale juz mniej, wiec mam nadzieje, ze jak sie
                                        jutro obudze bedzie juz calkiem fajniesmile
                                        No i zgadza siesmile planujemy rodzenstwo dla Julci. Gdyby nie cc nie musielibysmy
                                        czekac... ale wiesz plany planami a zycie swojesmile
                                        • kocurek100 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 27.02.07, 19:38
                                          Misia, no wlasnie tez mnie zastanawia, ze w przychodni tel zawsze jest
                                          zajety... swoja droga niezle te baby zalatwilassmile))
                                          • mavikaa Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 27.02.07, 19:52
                                            Mlody zasnal, wiec i ja uciekam do lozeczka, moze uda mi sie jeszcze poczytac.
                                            No wlasnie, poleccie mi jakas dobra ksiazke. Uwieeeelbiam czytac. Niedawno
                                            skonczylam "Cien wiatru". Teraz probuje przebrnac przez "Szkarlatny platek i
                                            bialy" Faber'a, jestem na poczatku i momentami troche mnie odrzuca, mam
                                            nadzieje, ze dalej bedzie lepiej.

                                            No nic, dobrej nocki Kochane smile!
                                            A.
                                            • potwors Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 27.02.07, 20:00
                                              Mavikaa, widze, ze tydzien pelen wrazen... mam nadzieje, ze limit wyczerpiecie w
                                              ten sposób na dłuższy czas...
                                              Ja tez własnie skończyłam cien wiatru smile)

                                              Misiu - niezly numer paniom w rejestracji wykrecilas! Podziwiam!! Niech sobie
                                              nie mysla, ze nikt tego nie zauwaza...
                                              no i rzeczywiscie tajemnicza sprawka z tym licznikiem...

                                              Kocurku - dobrze, ze sie lepiej czujesz!

                                              Kasiu - gratuluje zdolnej corki! Oby tak dalej! Sciskam mocno!

                                              Marudzia, hop hop! tesknimy!

                                              a gdzie Tycja? Hortika? Zuza (niezjedzonawink

                                              kisy
                                              • megi.1 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 27.02.07, 20:16
                                                Doczytałam i padam!

                                                Cieszę się że u Bebelków lepiej, a co do służby zdrowia to #!!!!#$$%#$#&^2

                                                Maviko oby skończyła się już zła passa!!!

                                                jutro mam nadzieję będę bardziej elokwentna

                                                dobranoc
                                                m.
                                                • melba7 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 27.02.07, 20:36
                                                  Bebell, o Matko Boska! taka gorączka, a Ty sama z dzieciakami w domu?cholera,
                                                  masz kogos do pomocy?może Ci cos podrzucić?
                                                  • bebell Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 27.02.07, 21:03
                                                    Melbuś- dziękssmile)) ściągnęłam Wojtka i był juz o 17.00smile)) więc jesteśmy pod
                                                    opieka. Jutro mama wpadnie rano. Bedzie git, przeżyjemy. To jakis wirus jest, W
                                                    nam go zapodał. On sam to miał w niedziele i wczoraj, dziś juz mu lepiej, więc
                                                    jest szansa, ze pojutrze dojde do siebie.

                                                    Tylko ja mam tyle roboty, a mózg nie działa, słysze takie mlask-mlask-mlask w
                                                    głowie.

                                                    Misia-przychodnia wkurza to fakt. Ta pani z rejestracji miała mi czelność, żebym
                                                    przyszła z dziećmi to MOżE pani dr nas przyjmie.Naszej pediatry już nie było.
                                                    Ciekawe jak sie miałam doturlac do tej przychodni???

                                                    Zuza-skoroś nie zjedzona to się odezwijsmile))

                                                    cos jeszcze chciałam, ale... mlask-mlask-mlask w głowiesmile)

                                                    k.
                                                  • enterek77 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 27.02.07, 21:42
                                                    Bebelku, dobrze, że gorączka spadła...
                                                    Ja miałam dwa tygodnie tem taki weekend z gorączkąsad nie polecam. U nas ktoś w
                                                    pracy przyniósł wirusa i tak po kolei nas rozbierałosmile
                                                    Padam dzisiajsad jestem strasznie zmęczona a jeszcze przede mną ciężki jutrzejszy
                                                    dzieńsad
                                                    brrr...
                                                    badania są chyba do d... dokładnie będę wiedziała jutro, jak pójdę do lekarki.
                                                    Mam nadzieję, że nie da mi znowu antykoncepcyjnychsad
                                                    eh...
                                                    idę grzecznie spać, ciężki dzień jutro...
                                                    trzymajcie sięsmile
                                                  • melba7 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 27.02.07, 22:25
                                                    Enterku...głowa do góry...może nie będzie tak źlesmile
                                                  • lisica_lesna Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 27.02.07, 23:03
                                                    Melduje sie jużsmile
                                                    My niestety też chorujemy, w sobotę leżałam sobie jak królewna, do
                                                    czasu...pędziliśmy na dyżur z Basią, pani nic man nie powidziała, może
                                                    zapalenie opon, moze ospa.. raz się kwalifikowała do szpitala a potem to domu i
                                                    czekać.. w niedziele znów na dyżur a potem na izbę przyjeć gdzie nie za bardzo
                                                    nas chcieli przyjąć bo laryngolodzy to na zachód pojechali.. ee tam, nie chce
                                                    mi się o tym pisaćsmile)))
                                                    A okazało się że Basia ma ropne zapalenie ucha, bardzo się męczyła ale jest już
                                                    dobrze.
                                                    Czekam na wiosne i śpiewy ptaków!!
                                                    NIewiele doczytałam ale wszystkie pozdrawiam.
                                                    Anetko zyczenia dla Karolismile))

                                                  • erga4 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 27.02.07, 23:24
                                                    melduję się...
                                                    padam na twarz
                                                    po porannym spacerze z ulotkami był basen i już marzyłam o chwili w łóżeczku
                                                    jak w samochodzie zadzwonił telefon czy nie przyszłabym wcześniej do pracy bo
                                                    skończyło się trochę produktów i nie ma kto pojechać pod Londyn. No wiec
                                                    wskoczyłam szybko w kaftanik roboczy i poleciałam. i dopiero teraz wróciłam.
                                                    lecę pod prysznic - postaram się poźniej odezwać.
                                                  • erga4 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 28.02.07, 00:14
                                                    i już z łóżeczka do was piszę.

                                                    Bebelku-toż to straszna gorączka!! pewnie byłaś bliska majaczenia. Ja nigdy aż
                                                    tak wysokiej nie miałam.

                                                    Enterku - może wyniki nie będą takie złe. Coś ci powiedzieli konkretnie?

                                                    Balbinko - zaraz w tyłek dostaniesz za wymyślanie sobie powodów do zmartwień!!
                                                    zamiast się wyspać spokojniue to ty coś sobie wmawiasz!!! BĘDZIE DOBRZE!!!!
                                                    Uwierz w to wreszcie. Buziak!!

                                                    Maviko - czyli marne szanse na znalezienie dokumentów?? czyli co? będziesz
                                                    musiała przyjechać do Polski wyrabiać nowe??

                                                    Lalisiu - nie mam pomysłu na prezent sad(
                                                    A jak tam sytuacja w rodzinie?? Jak brat??
                                                    Najważniejsze jest wsparcie najbliższych.

                                                    Tatanko - przykro mi z powodu cioci..
                                                  • ant25 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 28.02.07, 05:08
                                                    Bebell to Ty juz bez sił byłaś.....jejku taka temp., dobrze ze jest ktos ze
                                                    wsparciem,

                                                    Mavika do konca tyg tylko 3 dni wiec moze juz was te przygody ominą

                                                    Dziewczynki Nasze Rude usciskane, odpoczywa, wzruszyła sie jak ja sciskałam od
                                                    Was,
                                                    No dobra czas mnie goni, wiec buziaki dziewczynki jestem w Poznaniu do piatku i
                                                    pewnie bez netusmiledo zobaczonkasmile
                                                  • tatanka-2002 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 28.02.07, 08:25
                                                    Hej dziewczynki!!!
                                                    Środek tygodnia a ja nadal jakaś weekendowo zaspana...

                                                    Dziękuję Wam za wsparcie i modlitwe za Ciocie.
                                                    Nadal ją sedują i niby jakiś kontakt z nią jest,
                                                    ale rokowania nienajlepsze...

                                                    Ja spac znowu nie mogłam, wię cod rana szykuje obiadek
                                                    i ostatnie Kropkowe pranie w tym tygodniu siedzi juz w pralce.
                                                    Może i śniadanie kiedys zjem...póki co "pasożyt"
                                                    wygania mnie do kuchni po piciesmile

                                                    Bebelku - ja to bym powieką przy takiej temperaturze nie ruszyła...
                                                    Ściski Kochana i zdrowiejcie. Dobrze, ze Mama Ci dzisiaj pomoże.

                                                    Mavika - nosz pech z ta torbą...Pytam za Ergusią,
                                                    czy bedziesz musiala do Polski po nowe papiery przyleciec???

                                                    Fantaisie - ????? Melduneczek Kochana, bo z łańcuchami
                                                    sie do Ciebie wybieram wędrowniczku!!!! Pogłaszcz od Nas brzusia!!!
                                                    Kiedy idziesz na ten progesteron???? bede w kieszonce jak bedą
                                                    tą igłą w zyłkach Ci gmerac smile

                                                    Erguś - martwię się o Ciebie pracusiu!!!

                                                    Antuś - miłego pobytu w Poznaniu!!!

                                                    Kasiu - skoro dziewczyny tak sie ciesza z mojego zbliżającego się porodu,
                                                    to ja chetnie odstąpię im brzusia i niech rodza, bo ja mam pietra...
                                                    Ucałuj je ode mnie!!! Gartuluję Oli awansu do klasy francuskojęzycznej!!!

                                                    Enterku - trzymam kciuki, zeby wszystko było dobrze!!!

                                                    Gałganie - buziaki!!!

                                                    Balbinko - wdech - wydech, wdech - wydech i tak 10 razy,
                                                    teraz zamknij oczka i wyobraź sobie że wszystko jest dobrze!
                                                    Nic zlego się nie dzieje i ciesz się tymi chwilami,
                                                    bo jak juz urodzimy to przez kolejne 20 lat spac spokojnie nie będziemy!!!

                                                    Misiu - nosz cholera by ten licznik wzięła!!!
                                                    Cos przecież zrobić z tym trzeba...a może Bebelki
                                                    na domowe instalacje sie przerzuciły litując się nad naszymi pojazdami???

                                                    Potwors - jak zdrówko??? Mam nadzieje, ze kaszelek mija sad
                                                    Biedactwo Ty moje, tyle się męczyc!!!! Przytulam!!!

                                                    Kocurku - a jak dzisiaj u was z zarazkami???
                                                    Poszły sobie precz, czy nadal samopoczucie kiepskie???
                                                    Ucałuj Julcie!!!

                                                    Megi - przestań wmawiac Mikiemu kompleksy z owłosieniem!!!
                                                    Wystarczy, że na czas swiąt brody zapuścic nie zdążył...
                                                    Jego cały urok w tych blond włoskach smile
                                                    Poza tym jakby nie było, to Wasza robota
                                                    a on ma niewiele w tej kwestii do gadania...

                                                    Zmykam na śniadanie i zaraz wróce!!!!
                                                  • lirio.a Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 28.02.07, 08:31
                                                    wstałam o 6.00 żeby wyprawić męża do roboty, bo ja mam na popołudnie, jak on
                                                    juz wyszedł wchodzę na foryum i patrzę e tam nawet 100 postów nie nastukałyście
                                                    od wczoraj, ale jak zaczęłam czytać to prawie godzina mi zeszła, mało ale za to
                                                    JAKIE długie wink)

                                                    Pituś - ja tam jestem pewna że Ty A. i tak przekonasz do tego różówego. Z
                                                    drugiej strony nie bardzo rozumiem tych facetów, bo zarówno pomarańczowy jak i
                                                    różowy to takie zaje..ste kolory, a pomarańczowy może być, a różowy nie, u mnie
                                                    też tak jest wink

                                                    Babel - nie wiem o co chodzi z firmą twojego W. ale trzymam kciuki żeby było
                                                    dobrze I Zdrowiej bo aż mnie zamroziło z tą temperaturą kiss A państwową służbę
                                                    zdrowia normalnie bym wytłukła: matka z majakmi sma w domu z dwójką małych
                                                    dzieci, w tym jedno też z majakami a oni nie przyjadą, bo mają to w d..., a
                                                    jakbyś zadzowniła na pogotowie to by Ci powiedzieli, że oni mają ratować a nie
                                                    leczyć i od tego są przychodnie, tylko szkoda że te przychodnie NIE LECZĄ, bo
                                                    nie chcą leczyć, ręce opadają sad

                                                    Erguś, to ja też odpędzam wirtualnie zwierzę i trzymam mocno kciuki smile

                                                    Misia taki domek...mmmm marzenie, ale niestety zdałam sobie sprawę że dla mnie
                                                    nierealne, a na budowę domu nie mam siły i ochoty. Postanowilismy kupić
                                                    mieszkanie, ale to też ciężka i okropnie droga sprawa, mieszkanie w
                                                    apartamentowcu mogłabym sobie kupić na kredyt ale przez 10 lat jadłam chyba
                                                    suchy chleb sad( A to też nie o to chodzi żeby mieć wyopasione mieszkanie i
                                                    potem wsyzstkiego sobie odmawiać .... ech może tak wygramy w totka wink

                                                    Monia jakbym chciała nie móc myć zębów i żeby mnie w końcu cycki bolałay sad(
                                                    Ale chyba wciąż za bardzo tego chce i dlatego nie wychodzi sad Ta nadzieja,
                                                    którą miałam na początku cyklu mnie opuściła, znowu nie wierzę, a brzuchol
                                                    bolał tylko jeden dzień, teraz nic sie nie dzieje...
                                                  • lirio.a Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 28.02.07, 08:39
                                                    Znowu zapomniałam, mam taką sklerozę , że już nic mi nie pomoże wink)

                                                    Enterek miał chyba z tydzien temu imieniy, a ja nie składam życzeń sad( Kochanie
                                                    wybacz starej sklerotyczce i życzę Ci żeby to na co tak długo i cierpliwie w
                                                    końcu zakiełkowało w twoim brzuszku i żebyś już zawsze była szczęsliwa kiss**

                                                    Tatanko ja wiem że ciocia ma już swój wiek ale czasemstarszi ludzie wychodzą z
                                                    udaru bez większego szwanku, i przy pomocy bliskich pocieszyć się jeszcze
                                                    troszkę życiem. Cicoia chyba sama nie mieszka, to nie masz po co tam jechać.
                                                    Wystarczy że od czasu do czasu zadzwonisz kiss**

                                                    Misia a licznik koniecznie zgłoś do administracji
                                                  • melba7 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 28.02.07, 09:05
                                                    Witam się srodowosmile
                                                    ale jestem niewyspana...około 1 w nocy zachciało mi się włoski farbowac;P
                                                  • lirio.a Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 28.02.07, 09:06
                                                    śpiochy!! wstawać!! taki piękny dzień ;DDDDDDDD

                                                    A tak swoją drogą na dworze jest okropnie a ja jeszcze muszę polatać po
                                                    mieście sad(
                                                    Kiedy będzie słoneczko??
                                                    I jeszcze erki jeżdżą mi pod oknem non stop, aż mnie ciarki przechodzą....

                                                    I mam do was małe pytanko, bo nie spytałam sie ginki, pierwotnie jak
                                                    ustalałyśmy plan działania to nie miałam brać duphastonu, bo kiedyś wyniki
                                                    progesteronu miałam dobre, ale miałam ten progesteron zbadać w tym cyklu
                                                    jeszcze raz; ostatnio jednak ginka stwierdział że od wypadku mam brać
                                                    duphaston, bo jedank te ostatnie badania już są stare... i co mam teraz badać
                                                    ten progesteron czy nie?? skoro i tak borę ten duphaston??
                                                  • pitu_finka Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 28.02.07, 09:14
                                                    Hej!

                                                    Ale jestem niewyspana. To chyba byla najgorsza noc do tej pory. Nawet nie zeby
                                                    Zosia jaks byla bardziej absorbujaca niz zwykle, ale to ja mialam w nocy
                                                    kryzys. Mam ambitny plan zrobienia dzis czegos produktywnego, wiec zaraz
                                                    wylaczam komputer.

                                                    Ane, nie wiem niestety co z Twoim progesteronem. A ktory u Ciebie dc?

                                                    Caluje Was wszystkie mocno i zycze milego dniasmile
                                                  • tatanka-2002 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 28.02.07, 09:14
                                                    Lirio - ja tam sie nie znam, bo tu ekspertem jest Chrumpsowa,
                                                    ale na moje oko skoro bieżesz Duphaston, to wynik bedzie zafałszowany!!!
                                                    Musiałabys go na jeden cykl odstawic i dopiero wtedy zrobić badania.


                                                    Melbuś - a jaki kolorek króluje na Twojej głowie???
                                                    Jakies radykalne zmiany nastąpiły, czy tylko mała korekta???
                                                  • pitu_finka Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 28.02.07, 09:18
                                                    www.allegro.pl/item168614703_super_buty_wejsciowe_do_kotlowni_.html#photo
                                                    smile

                                                    I zmykam.
                                                  • erga4 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 28.02.07, 09:19
                                                    Witajcie słoneczka!!
                                                    jak zwykle wpadam tylko na chwilkę.
                                                    widzę że tematy mieszkaniowo - domkowe były. No niestety - to zawsze kosztowna
                                                    inwestycja. ale 800 tys to juz chyba przesada.

                                                    Melbuś - o 1 w nocy farbowałaś włosy??? nosz nie mogę.
                                                  • lirio.a Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 28.02.07, 09:28
                                                    Tatanko podobno nie, podobno w labotorium nie wykrywa się tego sztucznego, ale
                                                    może szkoda zachodu i kasy, co prawda to niewielka kasa ale zawsze lepiej póść
                                                    na lody.
                                                    Pituś może w ciągu dnia się troszkę prześpisz, podoga tylko do tego stworzona wink

                                                    Melba jakś zmiania koloru?? O 1 w nocy farbowałaś?? A chociaż wyszło dobrze wink))
                                                    Oj muszę spadaćsad
                                                    A buty wspaniałe o takich właśnie marzyłam, szkoda tylko że nie mam kotłowni wink)
                                                  • tatanka-2002 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 28.02.07, 09:30
                                                    Lirio - może zadzwon do laboratoriu, albo do ginki,
                                                    bo sama widzisz, ze moja wiedza marna jest smile

                                                    Buty extra!!! Ja mam kotłownie, ale nigdy wchodząc nie zmieniam butów...
                                                    Poza tym, to nie mój rozmiar, a innych nie mają sad
                                                  • zuza1978 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 28.02.07, 09:43
                                                    Hej,
                                                    Chcę zameldować że żyję, tylko weny ostatnio nie mamsad (czasu też, ale to inna
                                                    sprawa). Jakoś źle mi, że moje dziecko nas nie chce i ciężko mi się z tym
                                                    pogodzićsad((
                                                    Bebelku, współczuję choróbska, nie wiem, jak dałaś sobie radę z T&T i TAKĄ
                                                    gorączką jednocześnie, ale dla mnie jesteś bohaterem
                                                    Ant, to kiedy będziesz w tym Poznaniu i czemu nie piszesz, że do nas wpadniesz?
                                                    Lirio, duphaston nie fałszuje wyniku progesteronu, bo jest syntetyczny, więc
                                                    spokojnie możesz zrobic sobie badania.
                                                  • melba7 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 28.02.07, 09:46
                                                    Buty do kotłowni boskiesmile
                                                    Kolor mam podobny, może ciut jasniejszy-typowa marchew;P
                                                    Podoba mi się-chciałam taki własnie, jasny rudysmile
                                                  • tatanka-2002 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 28.02.07, 10:04
                                                    Oj widzę, że Marudce konkurencja rośnie!!!!
                                                  • mavikaa Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 28.02.07, 09:29
                                                    Dzien dobry! Nosz kurna, wcielo nam slonce. Tak bylo ladnie i cieplo, nawet 16
                                                    stopni, a dzis pada brrrr..

                                                    Melba, ja juz rozne rzeczy robilam o 1 w nocy, ale wlosow jeszcze nie
                                                    farbowalam smile. Zadowolona jestes z efektu?

                                                    Kradziez dokumentow musze zglosic w kosulacie tu w Stambule i moge starac sie o
                                                    nowe przez nich albo w PL. Mysle, ze jak przylece na Wielkanoc to wtedy sie tym
                                                    zajme.

                                                    Milego dnia! Ciekawe co mnie dzis spotka wink
                                                  • megi.1 28 lutego 28.02.07, 09:59
                                                    Witajcie,

                                                    Melba liczę na zdjęcia w marchewkowym kolorzesmile

                                                    Zuza nie możesz tak mówić, że Wasze dziecko Was nie chce, bo to nieprawda!!!!!
                                                    Ja mocno wierzę, że będziecie szcześliwymi rodzicami!!!

                                                    Bebellku jak się dziś tzrymacie?

                                                    Dziewczyny muszę się ostr wziąść za pisanie tej mojej nieszczesnej mgrki bo
                                                    czas mnie goni, więc bedę Was czytać ale pisać będę z doskoku, więc nie
                                                    krzyczcie, że się zgubiłamsmile

                                                    Uściski środowe
                                                    m.
                                                  • lirio.a Re: 28 lutego 28.02.07, 10:12
                                                    Erguś czy ty nie miałaś mieć dziś okrągłej rocznicy?? Albo miałaś dziś
                                                    testować?? Albo jedno i drugie?? tylko w sygnaturce widzę 999 dni, a we łbie
                                                    pląta mi się 28 luty??
                                                  • lirio.a Re: 28 lutego 28.02.07, 10:38
                                                    a ja zdjęcia Jaani dostałam bez załącznika sad( Może ktoś mi podeśle!!
                                                  • lirio.a Re: 28 lutego 28.02.07, 10:39
                                                    No tak!! jak ja jestem to was nie ma wink)) Dobra już nie gadam ze sobą smile)
                                                    uciekam popłacić rachunki... miłego dnia smile
                                                  • bebell Re: 28 lutego 28.02.07, 10:46
                                                    Yo!

                                                    jeszcze żyjęsmile)) jadę na panadolu, boli mnie wszystko.
                                                    Tadek zdrów. Tośce znów wieczorem i w nocy temperatura wzrosła, ale od rana jest
                                                    dobrze.

                                                    Moni padł net wczorajsad( robi dziś badanie progesteronu znów i prosi o kciukismile))

                                                    Megi- ja kończyłam swoją magisterkę jak Tośka była mniej więcej taka jak
                                                    Mikołaj. To był jakiś koszmar. A obronę miałam jak Tosia miała 13 miesięcy i
                                                    powiem tak: nigdy wcześniej się tak nie wstydziłam.

                                                    Enterku-mi się nie podoba, ze ta Twoja lekarka daje ci jako leczenie tabletki
                                                    antykoncepcyjne. To jakiś chory pomysł jest. Może powinnaś jednak zmienić
                                                    lekarza??? ściskam Cię mocno.

                                                    Lirio- ja nie wiem.

                                                    Pituś-fajne te bucikismile)

                                                    Melba-tiaaa, 1.00 w nocy to zaprawdę dobra pora na farbowanie włosówsmile))

                                                    Balbinko- jak wyniki?

                                                    i znów mlask-mlask-mlask...

                                                    k.
                                                  • balbinka74 Re: 28 lutego 28.02.07, 10:57
                                                    Erguś, wiele tysiecy dni w małżeństwiesmile))Jak sytuacja ?niezle cie tam w pracy
                                                    eksploatują, ale mam nadzieje,ze dodatkowa forsa oczywiście wpadłasmile

                                                    Bebelku, o matko jedyna, biednaś! dobrze,ze W. udało sie wyrwac do domku1
                                                    Sciskam bardzo mocno1 Dzielna babka z ciebie! Cmok, cmok! a materiały jeszcze
                                                    zdazysz przygotować, jak juz poczujesz sie lepiej, to zobaczysz, migiem
                                                    wszystko pozapinaszsmile))

                                                    Lirio...trzymam kciuki, kiedy testowanie???I zobaszczy, tez bedziesz przez to
                                                    przechodzic!!!

                                                    zuza, buziak, nie mysl tak!

                                                    Ant, ja sie ciągle łudze, że jutro sie z toba spotkam, ale to jakos mało realne
                                                    przez fachowców od kominka...i pewnie znowu kichasad

                                                    Pituś, fajnie ,ze wózek juz wybrany....ja chyba wybrałabym zupełnie inny kolor.
                                                    Pomysł z wymiana kombinezonów świetnysmile

                                                    Misia, ja moge polecic bardzo fajna firme budowlaną( nie jest najtańsza, ale
                                                    uczciwa i nie partoli roboty)która zajełaby sie wasza budową od A do Zsmile

                                                    kocurku, alez ze mnie blondi...no przecież ,ze stan surowy..jejku, u nas dwie
                                                    piękne, wykonczone chaty za to mozna postawić.Niedawno znajomego krewny
                                                    sprzedawał piekny nowy domek( chyba 140 m) za 240 tys. Pomieszkali w nim chyba
                                                    dwa lata..i sytuacja zyciowa, biznesowa przegoniła ich w inny skraj
                                                    Polski.Zreszta sama wiesz, jak była róznica w cenie waszego mieszkania a mojego
                                                    domku.

                                                    Lisico, kuruj sie kuruj. Mam nadzieje,ze Basiaczek szybko przebrnie przez
                                                    zapalenie ucha, to paskuda jej sie przyplątałasad

                                                    Tatanko, zatem modlitwy nadal uskuteczniam! Ginek wazyl i mierzyl Kropka, ze
                                                    sie tak boisz???

                                                    althea, buziak!

                                                    Marudzia troche sobie odpocznie i niedługo do nas wróci, zobaczycie!Ant juz ja
                                                    od nas wyściskała, to pewnie humorek bedzie miała lepszy!

                                                    Butki zarąbiste!!!Szytk mody...a jakie praktycznesmile

                                                    Melba, z ciebie prawdziwa artystka, bo po nocach weny twórczej uswiadczaszsmile
                                                    Super,ze kolorek wyszedł genialny!

                                                    Enterku, czyzbysmy o tobie zapomniały..jejku, sciski i sto lat!
                                                    Masz zaufanie do swojej ginki? A może warto sie wybrac na konsultacje do kogos
                                                    innego?

                                                    Cytruś, jak motylki? Pisałas kiedys o problemach ze swoim
                                                    zdrówkiem..wyprostowało sie?

                                                    Potwors i jak, obiecali dac wieksza kaskę?

                                                    Monia, no wiesz...jak możesz biednego Pawełka tak straszyc???A cycki bolą, to
                                                    fakt, mnie troche poźniej dopadło i nawet biustonosz był męka, ale teraz oksmile

                                                    Aganku, co u was?Mavico, przekichanesad

                                                    anialm, jak sobie radzisz???

                                                    Lalisiu, i jak decyzja? co mama dostanie od twojego ginka??? a swoja drogą, to
                                                    ciekawe spotkanko...Impra w sobote, tak?

                                                    Obmyslam sposób, jak zamęczyc mego slubnego, by najdotkliwiej cierpiał...Małpa
                                                    jedna mial dzis podac wymiary półek kamieniarzowi...zabrał kartke, wyszedł
                                                    wczesniej ...i nie dotarł...A facet sie wściekł,bo juz chce ciać, mnie sie
                                                    oberwało...a mąż spokojnie sobie na zajecia pojechał...A najgorsze jest to,ze
                                                    nawet jesli juz sie zdzwonią, to i tak pochrzani te wymiary, bo tylko kartke z
                                                    rysunkiem zabrał i tłumaczenia nie chciał słuchac...Facet zupełnie mnie
                                                    zignorował, stwierdził,ze on sie z mezem lepiej niz ze mna dogada...i tu sie
                                                    duren myli no tak...ale jaskiniowcy sa wśród nas...a dla nich kobita powinna
                                                    tylko przy garach stać...

                                                    Jutko,calineczko kiedy wyniki egzaminu?

                                                    Czy ktos wie co sie z feromonka dzieje? juz chyba prawie dwa miechy jej nie
                                                    ma...

                                                    Matalko, buziak!
                                                  • balbinka74 Re: 28 lutego 28.02.07, 11:11
                                                    Megi, oczywiście jestes usprawieliwiona!Tylko melduj sięsmile

                                                    Bebelku, wyniki mezul odbierze wieczorkiem, bo przeciwciał jeszcze nie mielisad
                                                    Mam tylko odebrane tokso i rozyczkę.I wyglada to tak:
                                                    toxo IgG <5- negatywny
                                                    IgM 0,04- negatywny

                                                    rózyczka IgG >400- pozytywny
                                                    IgM 0,33- negatywny

                                                    I na mój rozum blondynki, to chyba powinnam sie nadal obawiac toxo, bo
                                                    przeciwciał nie ma...a ta rozyczka , to sama nie wiem co mam myslec, bo jakies
                                                    2-3 lata temu miałam 300 jednostek przeciwciał, a teraz jest ich znacznie
                                                    wiecej...czyzbym w miedzyczasie zetknela sie z rózyczka...mmmm.jutro mi ginek
                                                    powie.ale chyba nie mam powidu do zamartwiania sie , co mówicie?
                                                  • lalisia78 Re: 28 lutego 28.02.07, 12:01
                                                    kurcze czy wszystkie instytucje w polsce msza byc takie glupie?
                                                    brat jest zameldowany dalej u moich rodzicow bo z meldunkiem u zony jest
                                                    problem rodzice caly czas chodzili do skrzynki czy nie ma awizo po wezwanie na
                                                    policje i nie bylo a dzisiaj przyniosla listonoszka powturne ze juz tydzien
                                                    list lezy na poczcie. mama bardzo sie zdenerwowala bo nie dali pierwszego
                                                    najgorsze jesli termin przesluchania juz sie odbyl a brat sie nie wstawilsad
                                                    najgorsze jesli bedzie tam napisane ze na przesluchanie przed urodzinami jeszce
                                                    nie wiem jak wtedy poradze sobie z tym wszystkim bo ma mame wtedy liczyc nie
                                                    mogesad( teraz mama poszla na poczte maja fdosc daleko a taty nie ma z
                                                    samochodem zeby ja zawiesc a z ta bnoga dalej nie za ciekawiesad
                                                  • lirio.a Re: 28 lutego 28.02.07, 12:39
                                                    Lalisiu nie matw się na zapas, mam też niech sie nie martwi, powolutku dojdzie
                                                    na pocztę, spacerkeim, jeśli brat listu nie odebrał, to nie mogą mu nic zrobić,
                                                    wiadomo jak to dziś z naszą pocztą, poza tym oni takie zawiadomienia zazwyczaj
                                                    wysyłają z dużym wyprzedzeniem, ja kiedyś do sądu dostałam na miesiąc przed
                                                    terminem, trzymaj się kiss

                                                    Feromonka chyba na nas się obraziła bo jest na innym wątku "w oczekiwaniu" nie
                                                    pamiętam na jakim, ale niedawno trafiłam na jej post

                                                    Enterku wiem że niektórzy lekarze stosują takie metody, mając nadzieję że
                                                    jajniki same się pobudzą po odstawieniu tabletek, ale ... wiem też że ta metoda
                                                    przez innych jest krytykowana jako mało skuteczna, wiadomo że ilu lekarzy tyle
                                                    teorii, ale może rzeczywiście skonsultuj to z kimś innym wink

                                                    Monia, nie przejmuj się ja mam kota i też mam IgG - na toxo, ważne żeby igM
                                                    było ujemne, nawet jak masz tzw. odporność, to ona nie chroni przed chorobą. A
                                                    różyczką się nie przejmuj, czasem po prostu inaczej w laboratoirum wyjdzie,
                                                    może układ odpornościowy wyprodukował więcej, a kiedy miałaś ostatnie badania??
                                                    No i jak progesteron??

                                                    Pituś dziś 20dc; Balbinko nie planuję testowania; ostatnio jakoś @ przychodzi w
                                                    porę, to nawet nie zdążę o tym pomyśleć a ona już jest. Teraz przyjdzie mi na
                                                    nią troszkę dłużej poczekać niż zwykle (zawsze przychodzi 25-26dc), bo 14dc
                                                    jeszcze były jaja

                                                    Monia to ty sie pytałaś o prezent na chcrzest dla chłopaka?? Ja się wtedy nie
                                                    odzywałam, bo nie miałam pojęcia co chrzestna daje chrześniakowi i nie myślałam
                                                    że tak szybko mnie to zainteresuje wink
                                                  • lirio.a Re: 28 lutego 28.02.07, 12:44
                                                    oczywiście o tych wynikach miało być do balbinki, ale dziś zakręcona jestem surprised
                                                  • pitu_finka Re: 28 lutego 28.02.07, 12:43
                                                    Balbinko wierze ze wybralabys inny kolor, nie podejrzewam Cie o takie odloty
                                                    jak mam jasmile)) Nie "wygladasz" na taka. Zreszta cale szczescie, po to wybralam
                                                    taki kolor zeby miec inny niz wszyscy i zeby w taka pogode jak ta bylo mnie
                                                    widac na pasachtongue_out

                                                    Za to Monie i Bebell podejrzewałam o odlotytongue_out I sie nie pomylilamsmile))****
                                                    Moniu, kciuki trzymam za progesteron.

                                                    Balbinko, rozyczki nie musisz sie obawiac, a dlaczego przeciwciala wzrosly to w
                                                    sumie obojetne. Te przeciwciala tak maja. A na toxo owszem, mozesz zachorowac.
                                                    Ale mozesz tez zachorowac na listerioze, CMV i milion innych rzeczy moze Ci sie
                                                    przytrafic. Prawdopodobienstwo wszystkich jest jednak minimalne. Nie martw sie.

                                                    A tak a propos rzeczy ktore moga sie czlowiekowi przytrafic, slyszlayscie
                                                    pewnie o tym ze facet wjechal w wejcie metra w niedziele czy sobote i potracil
                                                    wychadzacego 81-letniego mozczyzne? No to to jest to wyjscie ktorym ja zawsze
                                                    wychodze. A dzisiaj jak wyszlam do sklepu to zobaczylam ze pala sie tam znicze:-
                                                    ((( Taki wiek i taka idiotyczna smierc.

                                                    Obiad juz ugotowany full wypas, jeszcze troche posprzatam i mozemy sie z córą
                                                    lenic.
                                                  • pitu_finka Re: 28 lutego 28.02.07, 12:46
                                                    Ane, no to ja tak po cichutku trzymam kciuki za te jaja, one byly na czyms
                                                    hodowane bo przeoczylam? L. taki ogier, jajowody drozne, no cholera, musi sie w
                                                    koncu udac!!!
                                                  • lirio.a Re: 28 lutego 28.02.07, 12:48
                                                    no właśnie, śmieszne nie? niby wszystko dobrze, a już tyle czasu czekam i nic sad
                                                    Były teraz hodowane na clo, ale niczym nie "pękane" wink
                                                  • pitu_finka Re: 28 lutego 28.02.07, 13:02
                                                    A pękły? To sie da sprawdzic? Bo ja zielona jestem w temacie.
                                                  • lirio.a Re: 28 lutego 28.02.07, 13:06
                                                    Pituś no niby się da, ale ja tam chyba wolę żyć w nieświadomości wink)) Ginka
                                                    kazała mi przyjść jakby się coś działo, albo bym się źle czuła. A ja nic nie
                                                    czuję, tylko po tym duphastonie jestem wiecznie głodna, już wtrąboliłam dwa
                                                    śniadania i obiad big_grinDDDDDDD
                                                  • lirio.a Re: 28 lutego 28.02.07, 13:02
                                                    Kocurku masz rację to Zawrat, i chyba straciłam link do twojej stronki, albo go
                                                    nigdy nie miałam, chociaż pamiętam twoje piękne zdjęcia brzuszka, możesz
                                                    podesłać link smile
                                                  • pitu_finka Re: 28 lutego 28.02.07, 13:15
                                                    Ane ja Ci zaraz podesle, mam nadzieje ze Kocurek sie nie obrazismile Na adres
                                                    lirio.a
                                                  • bebell Re: 28 lutego 28.02.07, 13:22
                                                    Nie, no Pitus prawdziwa z Ciebie kura domowasmile)) obiad full wypassmile))
                                                    fajnie, ze nas wiecejsmile)
                                                  • bebell Re: 28 lutego 28.02.07, 13:25
                                                    Maviko-jak Ty pięknie wyglądałas w ciąży!!! i w ogóle fajna familia z Wassmile)
                                                  • pitu_finka Re: 28 lutego 28.02.07, 13:30
                                                    Mam nadzieje ze popekaly jajka. Kiedy mialas owu? My w sobote obchodzilismy rok
                                                    z Zosia (24 lutego) bo wiem kiedy ja zrobilismytongue_out Moze tez Ci sie maly
                                                    skorpinik trafi?
                                                  • lirio.a Re: 28 lutego 28.02.07, 13:31
                                                    Pituś dzięki kiss***
                                                    Kocurku - miałam rację stronki nie widziałam, chociaż kilka zdjęć ze stronki
                                                    dostałam, prawdziwie piękne artystyczne zdjęcia, ale i modele odpowiedni. Julka
                                                    jest przepiękna i w czerwonych spodenkach w serduszka i w noworocznej
                                                    czapeczce, no a Ty w czasie ciąży i po wyglądasz promieniująco.
                                                    Kurcze ja już mam wyrzuty sumienia jeśli chodzi o jedzenie, jak wy laski to
                                                    robicie że nawet w ciąży nie tyjecie i wyglądacie tak sexi??
                                                  • tycja78 Nie wyrzuciłyscie mnie jeszcze z ekipy? 28.02.07, 13:24
                                                    Bo mam moralniaka. Tyle mnie nie ma, a i ostatnio tak tylko z doskoku...
                                                    ale mam wytłumaczenie:
                                                    a) Marcel- coraz bardziej absorbijacy, chce tylko siedziec i bawic sie.
                                                    b) praca, rano, po południu i wieczorem
                                                    c)NOworoczne postanowienie realizuje: ucze sie angielskiego, chodze na salsę i aerobik i... wiecej czasu spedzamy z męzem...
                                                    Ale wróce do was , na pewno!!!!!!!!!!

                                                    FANTAISIE! czy ja dobrze czytam????!!!??? Kochana, zygajsmile)) ale wiesz co bedzie za 8 miesiecy???? cos pięknego. smile)))) całuje was wszystkie mocno bez wyjątku i podrawiam nową forumke, bo wiedze ze sie ujawniła - czesc Mavikaa!!!!!!!
                                                  • bebell Re: Nie wyrzuciłyscie mnie jeszcze z ekipy? 28.02.07, 13:26
                                                    Tycja- wywaliłyśmysmile) już dawnosmile) ściskam Kochana***
                                                  • kocurek100 Re: Nie wyrzuciłyscie mnie jeszcze z ekipy? 28.02.07, 13:34
                                                    hehehe, Tycja jasne, ze Cie wywalilysmywink to dlatego ostatnio sie pytalam gdzie
                                                    jestestongue_out no i usprawiedliwienie przyjetesmile

                                                    Bebel, czyli dzis juz lepiej?

                                                    Pitus, nie obrazam siesmile dzieki!smile no i prawdziwa z Ciebie kura!winktongue_outPPP

                                                    Lirio, mysmy przegapili ta taliczke, ze sie wchodzi na wlasne ryzyko - a
                                                    szlismy z Kasprowego... wiec z Zawratu schodzilismy... nie bylismy zupelnie
                                                    przygotowani na ta wyprawe. Nie mowie tu o stroju, tylko psychicznie. Uwielbiam
                                                    Tatry ale tam wiecej nie idetongue_out no chyba, ze zapomnewink

                                                  • kocurek100 Re: Nie wyrzuciłyscie mnie jeszcze z ekipy? 28.02.07, 13:38
                                                    Lirio, trzymam kciukasy za jajca!
                                                    e tam z ta waga to nie przesadzaj! w ciazy przytylam jakies 22-24kg, nadal mam
                                                    5kg do przodu. no i sie troche dziwie, ze tylko 5kg... bo ja nie jem tylko zre
                                                    brzydko mowiacsmile
                                                    no i dzieki za komplementysmile

                                                    Lalisiu, mam nadzieje, ze wszystko sie ulozy!
                                                  • kocurek100 Re: Nie wyrzuciłyscie mnie jeszcze z ekipy? 28.02.07, 13:39
                                                    dobra lece, bo Jula wzywa - potem sie odezwesmile
                                                  • tycja78 kocurek 28.02.07, 13:46
                                                    a co? bo ja w ten piątek w góry jade... i tez sie boje, bo wszyscy wychodza w trase rano, a my potem sami z Tomkiem mamy do nich dojsc...POzniej dojedziemy... nie wiem...
                                                  • pitu_finka Re: Nie wyrzuciłyscie mnie jeszcze z ekipy? 28.02.07, 13:33
                                                    Czesc Tysiusmile Ja o Tobie pamietam.

                                                    Bebellku, fajnie jest byc kura domowasmile Nawet powoli sie do sprzatania
                                                    przekonujesmile)) I jakas taka bardziej sie zorganizowana zrobilam, przekonalam
                                                    sie ze jak cos mam zrobic to musze od razu bo potem moge nie miec czasu i
                                                    jakos odkrylam ze przy dzieku mozna tez miec czas dla siebie. Moze tylko przy
                                                    pierwszymtongue_out W kazdym razie dzisiaj mam zamiar pojsc na basen. Zosia ostatnio
                                                    codziennie o 20 juz spi i budzi sie dopiero o 23.30 wiec zdazesmile)))) Mam
                                                    nadzieje ze nie minie mi wena do wieczora.
                                                  • pitu_finka Re: Nie wyrzuciłyscie mnie jeszcze z ekipy? 28.02.07, 13:35
                                                    Ane, nie bredz. Ty to super zgrabna jestes, ile wazysz, co? Naprawde, nastepnym
                                                    razem Cie nawiedze i sama ocenie. A planuje byc w marcu. (Tylko jak my to
                                                    zorganizujemy?)

                                                    A tak a propos tycia to udalo mi ise troche schudnac jakims dziwnym trafem i
                                                    juz ciazowe kg zostaly mi tylko trzytongue_out Tylko musze sie ruszac bo jakas taka
                                                    sflaczala jestem.
    • lirio.a Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 28.02.07, 13:34
      No nie Tycja jeszcze Ty mnie dobijaj -małe dziecko, aerobik, salsa, nauka
      angielskiego, praca??? Bosze toż to ja jakiś gałgan niezorganizowany jestem, bo
      ja połowy Twoich zajęc nie mam a też nie jestem z forum na bieżąco. Idę się
      powiesić wink A tak serio to idę już do tych swoich książek, może coś popracuję,
      bo do wyjścia mi jakieś 1,5 h zostało wink
      • pitu_finka Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 28.02.07, 13:37
        No ja tez pamietam nasza wyprawe na Zawratsmile Troszke mi adrenalinka
        podskoczyla ale bylo zajefajnie. Och, ja chce w Tatry!!!
        • lirio.a Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 28.02.07, 13:46
          wiecie dziewczyny, myśmy wtedy też z tym Zawratem przegięli, bo my w ten dzień
          0 4 rano wsiedliśmy w PKS do Zakpca z Katowic, potem z tej doliny na granicy
          Parku szli na nogach z plecakami najpierw do doliny 5 stawów, byliśmy
          stosunkowo wcześnie, więc mój L stwierdził że bez sensu tu na noc zostawać,
          więc poszliśmy przez zawrat do murowańca, ja raczej nie boję się zawratu ale z
          plecakiem jest inny środek cięzkości i miałam pietra przy schodzeniu. Doszliśmy
          do murowańca i dowiedzieliśmy się że nie ma miejsc nawet na podłodze sad
          No to trochę odpoczynku, małe jedzonko i zeszliśmy w dół do Zakopca i
          wsiedlismy w PKS i o 23.30 byliśmy już w domku wink)) To był baaaardzo intensywny
          dzień smile))
          • lirio.a Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 28.02.07, 13:50
            a pks z Katowic do Zakopca jedzie 4-5 godzin
          • tycja78 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 28.02.07, 13:52
            No... Ja tak kiedys zimą wybrałam sie z kolegami ze studiów nad doline 5 stawów... i głupi myslelismy, ze tam jezioro zobaczymy...
            POtem w nocy wracalismy do kwatery. Juz nigdy w góry w Martensach nie pojde. Toze przezyłam to był cud.
            • misia-ma Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 28.02.07, 14:13
              a ja wlasnie uskuteczniam metode Tycji, czyli jem
              obiad i Was czytam smile

              Tycja, tez zapytam, kobieto jak Ty to robisz????
              a kto jest z Marcelkiem, jak Ciebie nie ma w domu?

              Zuza, ze tak juz brzydko powiem, co za glupoty wygadujesz!!!!
              kto niby Was nie chce? do Was to kolejka dzieciaczkow
              stoi, bo kazde chce miec takich rodzicow!!!!!
              i ja sie coraz powazniej zastanawiam, czy jeszcze troche nie pomieszkac
              tam gdzie mieszkamy, bo mnie wizja wspolnych spacerkow bardzo sie podoba!
              a juz niedlugho bedziemy razem spacerowac z wozkami, zobaczysz!!!!!

              tez lubie lazic po gorkach i calkiem niedawno bylam Tatrach.
              calkiem niedawno, bo w 4 klasie lo, czyli jakies 12 lat temu.
              matko, gdzie te 12 lat....to bylo jak wczoraj

              teraz sie tylko boje, bo mi sie na starosc lek wysokosci
              przyplatal sad
              chyba bym sie bala schodzic

              Balbinko, z tego co sie orientuje, to wysoka goraczka
              nie jest przeciwskazaniem do karmienia dziecka piersia.
              ale jeszcze niedlugo i tez bedziesz znala wszelkie tajniki.

              a ja wczoraj jechalam za samochodem obklejonym reklama
              poradni laktacyjnej.
              jakby ktorejs kiedys bylo potrzebne, to www.prolakta.pl

              Maviko, dziekuje bardzo za zdjecia. promiennie wyglada wasza trojka smile
              a Ty tuz przed porodem nieisamowicie.
              w wolnej chwili przesle nasze zdjecia

              Lirio, trzymam kciuki za jajka
              i masz racje, co to jest 50 stron do przeczytania smile
              jeszcze mnie trzesie jak sobie przypomne, jak czasamitrzeba bylo
              z poniedzialku na czwartek nie przeczytac, ale nauczyc sie ponad 100 stron z anatomii!
              ale student medycyny dostajac ksiazke telefoniczna do reki
              pyta tylko "na kiedy" smile)))))

              Ergus, nie nakrecam, ale kciuk trzymam

              za Monie, tez
              i za wszystkie inne dziewczynki.


              • tycja78 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 28.02.07, 15:11
                a nwiec zanim ucieknę do pracki to wam napisze , ze jakos robie, cały czas cossmile
                a;le przyznam sie , ze bardzo duzo pomaga mi tesciowa: juz nie pamietam czy w tym roku prasowałam i prałam Marcelkowe ubranka. Nasze jak włoze do pralki , Tomek wywiesi, a jak na drugi dzień wracam w pracy to znikaja uprasowane w szafie....
                Tesciowa potrafi przyjsc do Marcela 3x dziennie...serio. I sama chce, nawet jej nie musze o to prosic.
                Tyle ze obiadów juz nie gotuje nam... ani Marcelpwi. ( we wtorki robie dla Marcysia zupke na 10 dni- bo do tylu słoiczków wchodzi i mrozę)
                w niedziele i poniedziałek mamy jedzenie od tesciowej. a reszta tygodnia to jakos leci. A! i jak wracam to tesciowa czesto mi kurze wyciera.- wieczorem Tomek jak wraca, ma prikaz na np.przejechanie sie odkurzaczem.... jakos sie kręci.

                Teraz Marcel jedzie na 4 dni do babci- w wózku oczywiscie, bo babcia mieszka 3 bloki dalejsmile))))
      • tycja78 lirio wybacz!!!! 28.02.07, 13:50
        Ale ja faktycznie tylko biegam. A wczesniej jak was czytałam to w przerwach miedzy lekcjamismilei jak obied sie sam gotował i jak jadłamsmilea yteraz jak jem i gotuje to Marcelek jest zazdrosnysmile
        Zreszta odkad mi spadł z łózka ( chyba nie pisałam) to sie boje go samego zostawiać.
        • lirio.a Re: lirio wybacz!!!! 28.02.07, 13:56
          Tysia ja tylko żartowałam wink)) ja po prostu pełna podziwu jestem kiss***
          • erga4 Re: lirio wybacz!!!! 28.02.07, 13:58
            tiaa. własnie zauważyłam że gdzieś mi się zapodział lin do waszej galerii..
            Tysia - podeślesz?? może być na gg,
    • erga4 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 28.02.07, 13:50
      Balbinko - oczywiście że mi płacą za kazdą godzinę dodatkową - ba! nawet
      minutę. W momencie rozpoczęcia pracy wbijają mnie na komputer (logują) i przy
      wypłacie sumują czas i za całość płacą w zależności od liczby godzin.

      Lirio - ja się twardo trzymam postanowienia że najwcześniejsze testowanie w
      1000-cznym dniu smile) Bo póki co żadnego zwierza nie wywołałam smile) choć brzuch
      pobolewa. ale kciuki możecie trzymać. tylko nie nakręcać ani siebie ani
      mnie smile) Nie robię sobie nadziei..

      Lirio - mam nadzieję że jajeczka popękały i zaowocują!!

      Tysia - już dawno zostałaś wykluczona z klubu pociana smile)) ucałuj Marcelka!
      • erga4 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 28.02.07, 13:56
        Tysia - oczywiście żartuję smile))))
        Ale zaglądaj do nas czasem, co>??
        Idę zerknąć na waszą galerię
        • tycja78 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 28.02.07, 14:13
          www.interspeed.com.pl/~kosmaty/galeria
          • kasia0606 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 28.02.07, 14:34
            Hej,

            Bebellku bardzo wspolczuje, taka goraczka, ja bym chyba zeszla. Ale mam nadzieje
            ze Tosia tak nie goraczkuje. Przytulam mocno.

            Ergusia zainspirowlas mnie i policzylam ile dni my jestesmy malzenstwem i wyszlo
            mi 4421. Ponad 4 tysiace dni meczarnismile)) Jestem wielkasmile

            Monia ja dopiero doczytalam ze masz problemy z myciem zabkowsmile) A to dopiero
            poczatek. Jeszcze dluga droga przed Toba i nowe wyzwania...

            Balbinko ja samopoczucie dzisiaj?

            Ja sie z z Tycja przywitalamsmile

            a ja sie dzisiaj lekko zdenerwowalam bo mialysmy z IZa umowiana wizyte u
            dentysty i zabladzilam na autostradzie. Godzine krecilysmy sie miedzy Lyonem,
            Marsylia i Starsbourgiem. Cud ze do domu wrocilam, i jak na zlosc nie mialam
            komorki i z jakies stacji benzywnowej dzownilam do lekarza ze jednak nie
            przyjedziemy. W piatek robie drugie podejscie. Najsmieszniejsze jest to ze juz u
            niego bylysmy w listopadzie. Jechalysmy wtedy wieczorem i padal deszcz i
            trafilam bez problemu, mimo ze bylam pierwszy raz. A dzsiaj piekna pogoda, maly
            ruch poludnie i d..a blada. Dobrze ze to trafilo na Ize bo OLa to by jeszcze w
            histerie wpadla, a Iza spokojnie " mamo kiedys ta autostrada sie skonczy"smile)

            Buzka dla wszystkich
          • balbinka74 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 28.02.07, 14:55
            Pituś, mówisz,ze na taka nie wygladamsmile)) hihi, jak zobaczyłas mnie w tych
            brązachsmile)))Ale ja tak ogólnie bardzo wstrzemięźliwa jestem..i mam mała fobię(
            tak o tym mówia znajomi i rodzina) bo musze miec wszystko dopasowane "pod
            kolor" i broń boże, by lakier do paznokci nie był w tym odcieniu, co trzeba..o
            innych rzeczach nie wspomnę.
            bardzo mi sie podobał czerwony wózek Sabinki...i troszke smutno,ze znowu jej
            nie ma sad
            Kocurku, misiu, pitusiu, pamietam,ze moja siostra miała zakaz karmienia podczas
            takiej gorączki...ale to bylo kilka ładnych lat temu..i pewnie opcje sie
            zmieniły.

            Pitus, toxo prawie identyczne, a przeciezmam stycznosc z kotami itd.
            Pamietam,ze chyba melba mówiła, ze trza byloby kota zjesc, by sie zarazic, ale
            nie wiem czy nie poknociłam..
            w kazdym razie, juz kiedys ginek zakazał mi jeśc niedopieczonego mięcho, tatar,
            a przede wszystkim unikac budek z szybka zywnościa i bo nie wiadomo czy warzywa
            na sałatki sa dobrze umyte.I myć, myć, i jeszcze raz myć wszystko dokładnie.
            a z ta rózyczka to u mniew ogole dziwna sprawa, bo nigdy w życiu na nia nie
            chorowałam, a szczepiona nie byłam...Zresztą odpukac mnie sie żadne takie
            paskudy nie trzymały..ospa dała o sobie znac tylko kilkoma bąblami, brat i
            siostra zachorowali na odre a ja nie, szkarlatynki, swinki nie złapałam
            mimo ,ze w domu zaraza była...
            Pitus, masz racje , dziecko na pewno budzi w kobiecie wieksza organizację.Mnie
            teraz czas przez palce ucieka i ja sie nie moge jakoś zebrac do kupy...i juz
            jest noc...a ksiazki leżą..i wizja egzaminów sie zbliża.

            Męzul w ramach przeprosin pizze przywiózł, gorzej,ze zjadłam 2 kawałki i mnie
            żołądek męczysad
            I tak kazanie otrzymał za brak odpowiedzialności i to straszenie mnie,bo ja juz
            miałam w pierwszej chwili wizję,ze cos mu sie po drodze stało, skoro specjalnie
            wczesniej wyjeżdżał.A jemu się zwyczajnie po drodze odwidziało...wrrrr


            Bebelku, dobrze,ze juz lepiej.

            Prezesowa, jak wyniki progesteronu???
            I prosze mi z bieganiem nie przeginać...

            Erguś, to świetnie,bo wiesz jak to u nas za friko sie często pracuje...Trzymam
            kciuki...i kiedy to ten test jutro rano tak????Już sie pogubiłam...

            Tycja, nu, nu, nu... jak mozesz o nas zapomniac,, oj niedobra kobietosmile))
            Dobrze,ze Marcelek podczas tego upadku nie ucierpiał!

            no własnie enterku, przeciez te tabsy zupełnie oszałamiaja organizm...żeby to
            chociaz jakaś kuracja była, ale tak na jeden cykl, to tylko organizm jest
            oglupiony....ale to moje zdanie.

            Megi, jeszcze Miki wszystkich czupryna zadziwiwink U nas wszystkie dzieci do
            ponad roku prawie łyse a potem same lokismile A ja urodziłam sie z siwymi włosami
            po jednej sronie glowy (jak u staruszki)..i mama się smiała,ze wszyscy
            przychodzili to przedwczesnie podstarzałe lub bardzo zmartwione dziecko
            oglądac...Potem wloski sie wykruszyły..a na ich miejce nowe , na szczęscie
            blond urosłysmile

            Lalisiu, oj ta poczta...A z przyjęciem na pewno sobie poradzisz!
            • pitu_finka Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 28.02.07, 15:15
              Balbinko, moglas miec bezobjawowa rozyczke, to sie podobno zdarza.

              A jesli chodzi o dopasowywanie to ja u siebie tez musze miec. Ale Zosia to inna
              sprawasmile
              • erga4 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 28.02.07, 15:36
                Balbinko - ja tez sie pogubiłam z tym testowaniem smile
                Jakoś mi sie nie spieszy.
                Czuję że mnie lada chwila zaleje więc po co te niepotrzebne emocje z testem.
                Idę się przespać bo za wcześnie coś wstałam i spać mi się chce,
                • tatanka-2002 Przytulicie??? 28.02.07, 15:52
                  j.w., bo mam doła prze mojego P....
                  • megi.1 Re: Przytulicie??? 28.02.07, 15:59
                    Ja Cie przytulam Tatanko bardzo mocno!!! Może się wyżal, co P. narozrabiał? i
                    na pocieszenie przesyłam drożdzową bułeczkę wyjętą z piekarnika!

                    Tycjo witaj pocianico marnotrawnasmile fajnie się masz z teściową i mamąsmile uściski
                    dla Marcelkasmile
                    • megi.1 Re: Przytulicie??? 28.02.07, 16:03
                      Ergo jesteście starsi stażem małżeńskim od nas o 35 dnismile)) jutro świętujecie
                      jakoś specjalnie?smile
                    • tatanka-2002 Re: Przytulicie??? 28.02.07, 16:08
                      Meguniu, ja chce bułeczkę!!!
                      Ale bym sobie na poprawe humorku zjadła...

                      a co zrobił P.???
                      Zabrał mnie na duże zakupy dla naszego dziecka.
                      Poszlismy do jednej hurtowni, ale nic ciekawego nie znalazlam,
                      wiec pojechalismy do drugiej i tam normalnie mialam ochote caly sklep wyniesc.
                      Zanim zaczelam pakowac do koszyka przeszłam się miedzy półkami
                      i wszystko chcialam dokladnie obejrzec, a P. niby cos tam oglada.
                      Po chwili odebral tel od kumpla i powiedzial mi, ze mam 15 min,
                      bo on jest glodny i musi cos zjesc, bo o 15 musi byc juz gdzies
                      po drugiej stronie miasta... Wyszłam bez słowa...nic nie kupilam...
                      Nawet rzeczy do porodu, które zdążyłam jako pierwsze włożyc do koszyka,
                      zostały, bo zrobilo mi sie strasznie przykro...
                      Najgorsze to, ze jestem od niego uzalezniona, bo nie mam swojego auta,
                      ta hurtownia czynna jest codziennie tylko do 16,
                      a P. zazwyczaj później do domku wraca...
                      W weekend nie ma go we wrocku i natepna okazja bedzie pewnie za dwa tygodnie...
                      • megi.1 Re: Przytulicie??? 28.02.07, 16:16
                        Ech meżczyźni są czasami kompletnie nieempatyczni! Nie dziwię Ci się, że się
                        zdenerwowałaś. Jak ochłoniesz to może pogadaj z nim, żeby sytuacja sie nie
                        powtórzyła. A bułeczkę już przepycham przez łącza!smile
                        • pitu_finka Re: Przytulicie??? 28.02.07, 16:30
                          Tatanko przytulam, ale nie denerwuj sie.*** Faceci tak maja, moj ani razu nie
                          byl ze mna w slepie dzieciowym. A ja wole sama bo wlasnie nikt mnie nie
                          pogania. Zorganizuj to jakos, moze niech mama Cie podrzuci a P. pozniej
                          odbierze? Szkoda zebyscie sie mieli przez takie glupstwo klocic, szkoda zycia.
                          • erga4 Re: Przytulicie??? 28.02.07, 16:40
                            Tatanko - przytulam mocno!! faceci są inni.też bym się wkurzyła/. ale ty się
                            nie złość!! nie wolno ci!!
                            • kocurek100 Re: Przytulicie??? 28.02.07, 17:08
                              Monia, bedzie miala wyniki po 18. Bardzo sie denerwuje i nadal nie ma neta....

                              Tatanko, przytulam! zabilabym! Ja wszystkie zakupy dzieciowe robie z m.! Malo
                              tego - czasem to on sam je robi! albo namawia mnie do tego zeby je zrobic! i
                              jak juz jestesmy w sklepie to wybiera jakies rzeczy i mi przynosi do
                              akceptacji! To smutne co mowicie... ale takie sa faktysad a raczej, tacy sa
                              facecisad naszczescie nie wszyscysmile

                              Lirio, widze, ze Zawrat niemal dla wszystkich do wielka przygodawink Podziwiam -
                              mieliscie dzien pelen wrazenwink ciekawe ile dochodzilscie do siebiewink)) My
                              wyszlismy z centrum zakopca o 7 rano. Weszlismy sobie spokojnie na Kasprowy.
                              Posiedzielismy, wypilismy pyszna kawke w knajpce i zdecydowalismy, ze idziemy
                              na Swinice - zawsze sobie obiecywalismy, ze pojdziemy i na obiecankach sie
                              konczylo. No wiec poszlismy wolnym krokiemsmile Jak dotarlismy na Zawrat to wracac
                              juz nie bylo sensu na Kasporowy... Krzysiek mial ze 20kg sprzetu na plecach...
                              Ja mialam lzejsmile Ale moj lek wysokosci dal o sobie znac - szczegolnie na
                              drabinachsmile No i ludzie mnie wkurzali, bo krzyczeli, pospieszali itp... pozatym
                              zaczelo kropic i zrobilo sie niebezpiecznie - szczegolnie tam gdzie nie bylo
                              lancuchow - a ludzie walili na chama na mnie, zamiast zaczekac az zrobie im
                              miejsce... jak dotarlismy do murowanca troche mi ulzylosmile a do miejsca
                              noclegowego dotarlismy kolo 22smile przez kolejne dni wychodzilismy na nieco
                              krotsze spacerkiwink
                              No i wczoraj mi sie przypomnialo, bo znalezli turystow z W-wy wlasnie w okolicy
                              Swinicy... Ja w zimie nie mialabym odwagi wybrac sie w gory...
                              Podobno w skali trudnosci w Tatrach nr 1 to Orla Perc, nr 2 to Rysy, nr 3
                              Zawratsmile

                              Tycja, uwazaj na siebie! Jadac w gory trzeba byc odpowiednio przygotowanym!
                              Szczegolnie w zimie!
                • matala6 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 28.02.07, 16:57
                  Ja zagladam
                  i witam
                  po pracy.
                  Chodze nieprzytomna
                  senna okropnie...
                  • melba7 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 28.02.07, 17:04
                    Tatanko...faceci są...innismileinni niz my, po prostu.
                    Sciskam i przytulam, a do bułeczki dokładam stek z łosia i szpinaksmile
                  • hortika Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 28.02.07, 17:11
                    cześć,
                    nie pisałam, bo -nie będę oryginalna-chora jestemsad nawet mnie lekarz w łóżku
                    usidlił, dziś jest już lepiej i mam wielkie obawy jak w pracy przyjmą te L4.
                    Tomek dalej zakatarzony na maxa, frida w użyciu nonstop.
                    Tatanko, podobnie jak Finka zrobiłabym zakupy samiutka i sama o wszystkim
                    decydowała. A Twojemu mężowi pewnie wydaje się, ze jeszcze baardzo duzo czasu
                    zostało do narodzin Kropka i dlatego to lekceważenie. W każdym razie świetnie
                    rozumiem jak Ci musi być przykro. Uściski!!
                    • kocurek100 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 28.02.07, 17:14
                      Oooo, Horitko - witaj w klubie... kuruj sie dzielnie, i mam nadzieje, ze nie
                      bedzie tak zle jak dasz L4 w pracy, w koncu lepiej posiedziec w domu niz
                      zarazic pol biuram, nie?
                    • kocurek100 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 28.02.07, 17:17
                      Oooo, Horitko - witaj w klubie... kuruj sie dzielnie, i mam nadzieje, ze nie
                      bedzie tak zle jak dasz L4 w pracy, w koncu lepiej posiedziec w domu niz
                      zarazic pol biura, nie?
                      • kocurek100 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 28.02.07, 17:19
                        heee??? nie wiem o co chodzi? dwa razy to samosmile
                        • pitu_finka Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 28.02.07, 17:28
                          a ja juz sie przestalam denerwowac ze moj M. taki jest? czy wyznacznikiem tego
                          jak nam jest albo jak kocha mnie i małą ma byc to czy robimy razem zakupy i czy
                          jemu to sprawia przyjemnosc? sama je robie w spokoju, nie denerwuje sie a razem
                          czas spedzamy przyjemniej. w sumie na palcach u jednej reki moge policzyc ile
                          razy bylismy razem na zakupach (innych niz spozywcze). on tego nie lubi i juz,
                          po co mam zycie uprzykrzac i jemu i sobie.

                          my po zejsciu do murowanca z zawratu (wyruszalismy tez z kasprowego) musielismy
                          jeszcze wejs spowrotem na kasprowy (bo tam spalismy - w tym budynku gdziej jest
                          kolejka). myslalam ze umre i to juz wcale nie bylo smieszne. wprawdzie byl
                          sierpien ale sniegu po drodze calkiem sporo. dlugo dochodzilam do siebiesmile
                          • pitu_finka Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 28.02.07, 17:30
                            ale ja literowek robie, wybaczcie. zawsze niedbale pisze i dlatego przestawiaja
                            mi sie literki ale teraz jeszcze karmie ssaka.
                            • melba7 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 28.02.07, 17:41
                              Kilka lat temu na Orlej Perci ( a raczej pod..) zginęła moja koleżanka z
                              roku...ja tam byłam kilka dni później, wiedziałam już,że ktos tam zginał, ale o
                              tym,ze była to Dominika dowiedziałam się po powrocie na uczelnię...
                              • olcialew1 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 28.02.07, 17:46
                                Witam, czytalam wszystko ale jak zawsze na szybko i na raty, nic nie pamietam.
                                Na stronce jest kilka nowych fotek (last uploads).
                                Buziaki.
                                • pitu_finka Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 28.02.07, 17:50
                                  No wlasnie, do Tatr trzeba miec szacunek. My wtedy na Zawrat bylismy dobrze
                                  ubrani, ale widzialam panny ktore szly od Murowanca w sandalach, bez czapek,
                                  rekawiczek. Ostrzegalismy, ale patrzyly jak na wariatow. Ludzie to jednak glupi
                                  sa, moj M. dosyc brutalnie mowi ze to selekcja naturalna i cos chyba w tym jest.
                                  • kocurek100 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 28.02.07, 18:12
                                    Pitus, my najpierw weszlismy na Kasprowywink juz myslalam, ze do Zakpoca nie
                                    wrocimy... ano, do Tatr trzeba miec szacunek, i zgodze sie z ta selekcja... Jak
                                    doszlismy do czarnego stawu - bylo ok 19 - widzielismy malzenstwo ok.50 w
                                    klapkach, ktore wchodzilo sobie pod gore... ogolnie wygladali tak jakby sie na
                                    Krupowki wyskoczylismile chyba wybierali sie do doliny 5 stawowwink

                                    Melba, to straszne...

                                    Pitus, masz racje z tymi zakupami! Moj m. tez nie lubi takich ubraniowych dla
                                    nas. Zawsze umawiamy sie tak, ze on jest w Empiku a ja latam. Jak juz oblece
                                    wszystko, to prowadze go tam gdzie ewentualnie jest cos fajnego... szkoda
                                    nerwowwink Ale zaskakuje mnie z zakupami dzieciowymismile

                                    • kocurek100 wiesci od Moni 28.02.07, 18:21
                                      Progesteron spadl o 6... Dzwonila do docenta, jutro jedzie do instytu. Kazal
                                      sie nie denerwowac, ze nie jest to zle. Monia ma dolasad
                                      Monius, bedzie dobrze napewno!!! Nie mozesz sie teraz denerwowac!

                                      Nie moglam napisac od razu, bo gazeta mi padlasad
                                      • olcialew1 Re: wiesci od Moni 28.02.07, 18:59
                                        Biedna Monia musi sie denerwowac. Na pewno bedzie dobrze, jest pod opieka
                                        lekarza i wiadomoc co sie dzieje. Trzymam kciuki za nasze male Prezesiatko.
                                      • pitu_finka Re: wiesci od Moni 28.02.07, 19:01
                                        Moniu*************
                                        • melba7 Re: wiesci od Moni 28.02.07, 19:16
                                          Dziewczyny,przeciez poziom progesteronu moze się ciut wahać...Ja wierze,że
                                          wszystko jest ok.
                                          • kocurek100 Re: wiesci od Moni 28.02.07, 19:48
                                            Melba, dokladnie tak! Ja tez wierze, ze wszystko jest ok!
                                            • megi.1 Re: wiesci od Moni 28.02.07, 20:15
                                              Monia, skoro docent mowi, że to nie jest źle to trzeba się jego słów słuchać!!!
                                              w końcu ten człowiek wie co mówi!!! Przytulam Cię mocno i modlę się za Was!

                                              Pewnie już dziś nie dorwę się do forum więc życzę wszytkim dobrej nocy
                                              m.
                                            • balbinka74 Re: wiesci od Moni 28.02.07, 20:18
                                              O kurka, ale mam nadzieje,ze docencik szybko nasza monie uspokoi.Dadza jej
                                              kaprogest i będzie ok.Szkoda,ze bety sobie nie ciachnęła, bo teraz miałaby
                                              mniej stresu.
                                              Trzymam kciuki, by bylo dobrze!Co ja pisze, musi byc dobrze!

                                              Moje wyniki nie sa niestety powalającesadAle to nie jest az taki problem, do
                                              dramatu, mam żelazo na pograniczu za mało RBC i HCT, MPV . Tylko ten
                                              cholesterol mnie przeraża...mam juz 224 a my jemy naprawde chudo, jajek nie
                                              jadam prawie w ogóle, ciasto tylko od wielkiego dzwonu..chyba ostatnie
                                              obzarstwo bylo u misi...zreszta cukier mam niski, bo tylko 82.
                                              Najwazniejsze,ze przeciwciała sie nie wytworzyły.
                                              I ciekawe , co kurde mi ten cholesterol podwyższa...może stres?
                                              • fantaisie Re: wiesci od Moni 28.02.07, 20:58
                                                P. podłączył mi przez telefon internet.
                                                Kochane, bardzo Wamd dziękuję za esy, telefony!!!!!! naprawdę duże dzięki!!!!!!
                                                I od razu przepraszam, ale post będzie egoistyczny. Chce mi się płakaćsad(( mam
                                                wrażenie, że ktoś mnie strzelił czymś mocnym po głowiesad((( wiem, że nie
                                                powinnam tak się denerwować, ale nie potrafięsad((( przypomina mi to jakąś
                                                kiepską powtórkę z historii!!!! wiem, że ten cholerny progesteron może się
                                                nieźle wahać, ale tego się najbardziej zawsze bałam, że kolejne badanie pokaże
                                                niższysad(( i tak jestsad((( Mama z P. na mnie krzyczą, że takimi nerwami tylko
                                                sobie szkodzęsad(( muszę się jakoś zgarnąć do kupy!!!!
                                                Balbinko, po co mam robić betę? przecież beta może rosnąć bardzo pięknie a i tak
                                                źle się kończy, to właśnie ten progesteron mówi o wszsystkim. Niestety beta może
                                                nieźle wprowadzić w maliny.... nie chcę jej robić bo zobaczę, że rośnie i tylko
                                                narobię sobie nadziei...
                                                Całuję Was bardzo mocno!!!!!! i jeszcze raz dziękuję za ciepłe słowa!!!!!!!
                                                strasznie mi brakuje, że właśnie dzisiaj nie mam neta, co za pech....
                                              • mavikaa Re: wiesci od Moni 28.02.07, 21:00
                                                Dziewczyny, ale nastukalyscie od rana smile.

                                                Megi, podziwiam Cie, ja jak pisalam prace mgr, to nie mialam jeszcze ani meza
                                                ani dziecka i mimo wszystko czasem trudno mi bylo sie zmobilizowac, a teraz to
                                                pewnie nie bylabym wstanie stworzyc nawet spisu tresci.

                                                Lirio, Zupelnie nie znam sie na clo, duphastonie, droznych jajowodach itp, ale
                                                trzymam mocno kciuki, zeby bylo ok i zeby jak najszybciej pod Twoim serduszkiem
                                                zamieszkalo upragnione Malenstwo smile. Zreszta zycze tego kazdej starajacej
                                                sie smile.

                                                Misiu, Bebell, dziekuje za mile slowa, az sie zarumienilam smile. Dziewczyny,
                                                chcialabym powiedziec, ze dzieki Waszym komplementom na temat mojego malza,
                                                spojrzalam na niego swiezym okiem i prawie sie zakochalam tongue_out.

                                                Tycja, rowniez witam i od razu wpadlam w kompleksy - angielski, salsa,
                                                aerobik!!! Ja nie moge sie zmobilizowac zeby po kapieli krem ujedrniajacy
                                                wmasowac smile).
                                                Po ciazy zostaly mi 3 kg (przytylam 15), ale kolezanka namawia mnie na tenisa,
                                                wiec skusze sie i moze jakos to zrzuce. Zreszta zawsze chcialam sie nauczyc
                                                grac, czyli bedzie przyjemne z pozytecznym.

                                                Tatanko, mam nadzieje, ze juz lepiej. Twoj M to zaden wyjatek, ja podobnie jak
                                                Pitus ze swoim robie tylko zakupy spozywcze, bo przy innych mnie wkurza. A przy
                                                wyprawkowych bardzo pomogla mi tesciowa, bo inaczej to pewnie bym sie nie
                                                doprosila. C ciagle twierdzil, ze mamy jeszce duuuuzo czasu.

                                                Monia, bedzie dobrze na 100%, nie moze byc inaczej. Ja trzymam mocno kciuki i
                                                modle sie za Ciebie i Kruszynke.
                                                • feromonka Hej! 28.02.07, 21:06
                                                  Lirio faktycznie ostanio piszę na innych watkach - ot, taka odskoczniasmile

                                                  pozdrosmile
                                                  • feromonka Mavika:) 28.02.07, 21:06
                                                    witam sie
                                                    smile
                                                  • lirio.a Monia!! 28.02.07, 21:35
                                                  • fantaisie Re: Monia!! 28.02.07, 21:37
                                                    Mało coś Was dzisiajsad(( idę więc. Dam jutro znać co mi docent powiedział.
                                                    Spokojnej nocki
                                                  • kocurek100 Re: Monia!! 28.02.07, 21:42
                                                    Monia, trzymaj sie! i nie daj nerwom! wiem, ze latwo powiedziec, ale postaraj
                                                    sie... napij sie meliski!

                                                    Balbinko, wyniki badan w ciazy moga bardzo odbiegac od normy - potem wszystko
                                                    sie ustabilizujesmile glowa do gorysmile

                                                    Maviko, ciesze sie, ze spojrzalas na m. swierzszym okiem - az sie usmiechnelam
                                                    jak to przeczytalamwink on naprawde jest b.b.b.b przystojny i wcale sie nie
                                                    dziwie, ze wyjechalas - znowu sie powtarzamwink
                                                  • lirio.a Re: Monia!! 28.02.07, 21:45
                                                    co to czary?? nic nie naciskałam a się wysłało surprised

                                                    Monia sama wiesz że to jeszcze o niczym nie świadczy, jutro weźmiesz silniejsze
                                                    leki i będzie dobrze, kto tu zawsze nam wmaiwa że nie można tracić nadziei!!
                                                    Monia musisz się wziąć w garść!! Bo rzeczywiście stres nie wpływa dobrze na
                                                    malucha. Proszę włącz jakiś głupi film, może komedię. Jutro będzie nowy lepszy
                                                    dzień kiss****

                                                    Feromonka witaj i pisz co u Ciebie!!

                                                    Melba, przyrko z powodu koleżanki, niedawno też ktoś tam zginął, w zimę bym się
                                                    nie odważyła wychodzić w wysokie góry, kiedyś byłam w czerwcu i weszłam do
                                                    połowy Świnicy bo dalej to już chyba trzebaby było mieć raki smile)

                                                    Dziewczyny niedawno wróciłam, a mam jeszcze troszkę do zrobienia na jutro,
                                                    mówię dobranoc i zasciskam kciuki za Ergę smile))) i Monię kochaną żeby dobrze
                                                    spała kiss***
                                                  • emania29 Melba7 28.02.07, 22:01
                                                    hej Melba wysłałam do ciebie priva... daj znać czy orientujesz się w tym temacie

                                                    pozdrawiam babeczki z pociana
                                                  • balbinka74 Re: Monia!! 28.02.07, 22:40
                                                    Kochana, czekamy jutro na dobre wieści.I prosze mi tu nie wariować...chociaz
                                                    wiem , jak ci trudno w tej chwili.Kto ciagle tak do na mowi, co??? Całuje i
                                                    ściskam.Podwójną meliske sobie zapodaj i do łózia!A widzisz...ja niedouczona
                                                    jestem, myslałam,że jak beta piekna to wszystko ok. Czlowiek uczy sie przez
                                                    całe zycie...

                                                    Bebelku, jak tempka? mam nadzieje,ze nie bedziesz juz goraczkować! a mój slubny
                                                    to po przekroczeniu 39 juz majaczy, zatem twarda sztuka z ciebie.

                                                    Kocurku, mnie faktycznie tylko ten cholesterol przeraża, bo nie wiem od czego
                                                    mi tak podskoczyl !@#$%! Z anemia to ja sie zbratałam od urodzenia i niestety
                                                    wredota czasem mnie dopada...ale co tam dietke szpinakowa musze zwiekszyc i
                                                    chyba więcej mięcha wcinać.

                                                    Feromonko, gdzie ty sie podziewasz co? Ladnie to tak znikac?Co u ciebie?

                                                    Oj ja mam lęk wysokości właśnie po górkach..gdy kazano mi wejśc po
                                                    klamrach...jako pierwszej i teraz trudno mi sie przełamać..ale gorki lubie smile))
                                                    i kiedys nawet niezła kondyche miałam na takich wędrówkachsmile

                                                    I ja znikam, dobranoc!
                                                  • melba7 Re: Monia!! 28.02.07, 22:51
                                                    juz Ty wiesz, co...****
                                                    Czekam jutro na dobre wiesci
                                                  • misia-ma Re: Monia!! 01.03.07, 08:00
                                                    helloł z rana
                                                    my juz od 2 godzin na nogach sad

                                                    Monia, trzymam mocno kciuki.
                                                    buzka dla wszystkich

                                                    idziemy na sniadanie
                                                  • lisica_lesna Erga!!! 01.03.07, 08:15
                                                    Co prawda pamiętam, ze mówiłaś o lutym ale to dzisiaj najwyraźniej jest 1000
                                                    dni!!!Więc kochana wszystkiego najlepszego dla Was, duuuużo miłości i radości z
                                                    każdego dnia, lekkiej szybko płynącej pracy, która daje dobre pieniążki, i
                                                    domku, takiego swojego wymarzonego wypełnionego perlistym śmiechem małych
                                                    gardełek i pulchnymi kolankami, przytulastymi rączkami.
                                                    Asia Lisica
                                                  • lirio.a Re: Erga!!! 01.03.07, 08:35
                                                    życzę ci tysięcy takich tysięcznych rocznic, żebyście zawsze byli szczęśliwi i
                                                    pełnie wielkiej namiętnej miłości, a wokół was niech gania zawsze gromadka
                                                    dzieci, a potem wnuków.

                                                    No i czekam z zaciśniętymi kciukami, a muszę na zajęcia mykać kiss**
                                                  • mavikaa Marzec :)!! 01.03.07, 08:20
                                                    Dzien dobry smile!

                                                    Monia, myslami jestem z Toba. Trzymaj sie!

                                                    Witaj Feromonko smile.

                                                    Mama dzis po poludniu wylatuje sad((((, wiec uciekam by spedzic z nia jeszcze
                                                    ostatnie chwile. Bede wieczorkiem.

                                                    Papapapa
                                                  • althea35 Re: Marzec :)!! 01.03.07, 08:38
                                                    Witam w marcu!

                                                    Niestety nie ma czasu pisac... czytam was, ale na pisanie juz mi brakuje czasu.
                                                    Moje dziecko postanowilo nie spac w dzien, wiec wisi caly czas na cycu. Cale
                                                    szczescie nocki mamy przespane. Tej nocy nawet moglam sie wygodnie rozwalic na
                                                    wlasnym lozku, bo Marysia spala cala noc u siebie w lozeczku.

                                                    Monia, sciski ogromniaste dla ciebie!!! Mysle o tobie caly czas i wierze ze
                                                    wszystko bedzie dobrze. Moze to tylko sygnal, ze powinnas zwolnic.

                                                    Balbinko, to ze zelazo spada w ciazy to normalne, zwieksza sie objetosc krwi.
                                                    Wiec zupelnie nie ma sie czym przejmowac, tylko zaczac lykac zelazo. Szpinak
                                                    tez nie zaszkodzi, ale zelazo z warzyw kiepsko sie wchlania. Pamietaj tez o
                                                    wit. C, poprawia wchlanianie zelaza.

                                                    Pitus, ja chce zobaczyc na zywca tez rozowasny wozek!


                                                    Bebelek, mam nadzieje, ze po temperaturze nie ma juz sladu!! Buzka dla
                                                    chorowitkow!

                                                    Ergusia, gratuluje 1000 dni razem!!! I zycze jeszcze wielu tysiecysmile))))
                                      • lisica_lesna Re: wiesci od Moni 01.03.07, 08:17
                                        Moniu trzymam kciuki za Was i czekam na wiesci.
                                        • pitu_finka Re: wiesci od Moni 01.03.07, 09:07
                                          HELLOU!

                                          Moniu kochana kciuki trzymam i czekam. Ja wierze ze bedzie dobrze.************

                                          Erga, wszystkiego naj z okazji Waszych wszystkich spedzonych razem dni! I
                                          zaciskam kciuki za test!

                                          Maviko, naciesz sie mama bo pewne bedzi Ci teskono.

                                          Althea, nie ma sprawy, pokaze Ci to rozowe ohydztwosmile Jak mi sie do tego czasu
                                          znudzi to bede przemykac kanalamismile)) A kiedy przyjezdzasz? Chetnie
                                          zobaczylabym Wassmile*****

                                          Ciekawe kiedy Olcia sie do PL wybierze z mala obywatelka USAsmile Olcia, a juz
                                          chcialam kiedys zapytac, Wy macie obywatelstwo czy tylko zielona karte?
                                          Wygralisciesmile? W swoim czasie namietnie wysylalam papiery na loterie wizowa,
                                          zreszta teraz tez bym wyslala tylko Polacy chyba sa wykluczenia? A przynajmniej
                                          byli. Choc nie wiem po co, moze po to zeby sie meldowac w Stajnach co pol roku
                                          i przy okazji zakupy robicsmile)))

                                          A ja bylam wczoraj na basenie!!!! Wrocilam detka, zasnelam jak zabita i
                                          myslalam ze padne jak sie Zosia na jedzenie obudzila. Ale fajnie bylosmile
                                        • tatanka-2002 Re: wiesci od Moni 01.03.07, 09:11
                                          Witam się i ja marcowo!!!
                                          Wczoraj z powodu braku himorku nie zajrzałam,
                                          a tu Prezesową naszą jakieś smuteczki ogarneły...
                                          Monia - bedzie dobrze!!! Mi Progesteron skakał do 16tc
                                          i sama widzisz jaka ze mnie "laska", wiec bądź dobrej myśli.
                                          Buziaki dla Ciebie i pogłaszcz brzusia od Kropka!!!

                                          Erguś - wszystkiego naj z okazji 1000 dnia Waszego związku małżeńskiego!!!
                                          Domku pięknego i tych krzyczących Tobołków z całego serca życzymy!!!

                                          Mavika - ciesz sie dzisiaj Mamą...Do świąt
                                          na szczęście tylko 37 dni i bedziecie znowu razem.

                                          Yskyerko - gdzie sie zapodziałaś???

                                          Bebelku - jak zdrówko???

                                          Gałganie - buziaki!!!

                                          Lisico - jak sie czujesz??? Buziaczki dla brzusia i dla Ciebie!!!

                                          Pkanetko - hop, hop!!!! Jest tam kto???

                                          Nika też coś się nie odezwała po powrocie do domku...
                                          Może się nas przestraszyła???

                                          Althea - ciesze się, ze nocki spokojnie sobie przesypiaszsmile
                                          Masz jeszcze Mamę u siebie???

                                          Potwors - jak kaszel???

                                          Kasiu - kiedy kolejne podejscie do wizyty lekarskiej???

                                          Pitus - wiesz, może macie racje z tymi zakupami,
                                          ale do tej pory P. zawsze chciał ze mną chodzić między półkami
                                          i sprawiało mu to radochę, bo ja szybko zakupy robie.
                                          Wydawało mi się, że tez cieszy sie z tych zakupów dla Małego,
                                          a tu taka niespodzianka... Z pomocy Mamy skorzystac nie mogę,
                                          bo ona wiecej pracuje od mojego P., ale siostra przyjedzie
                                          do mnie na weekend i juz zapowiedziała mi, że ona chetnie
                                          wybierze sie ze mną na "wielkie polowanie".
                                          Buziaki dla Zosieńki!!!

                                          Zmykam na śniadanko!!!!
                                          • pitu_finka Re: wiesci od Moni 01.03.07, 09:32
                                            No i dobrze Tatanko, jedz z siostra i duzo frajdy wam to sprawi. A na P. sie
                                            nie gniewaj, przeciez to jasne ze Ty i Kropek jestescie dla niego najwazniejsi.
                                            A ze nie mial ochoty na zakupy, no coz. Faceci maja takie odchyly i absolutnuie
                                            nie nalezy sie tym martwic bo by czlowiek 3/4 zycia malzenskiego stracil na
                                            bezsensownych klotniach. Ja wiec staram odpuscic sobie klotnie o walajace sie
                                            skarpetki, niewsadzone do zmywarki talerze, niezrobione zakupy (pisanie nie z
                                            roznymi wyrazami to moja najwieksza slabosc, wiec Balbinko wybacz jesli razi to
                                            Twoje oczysmile bo po co? Ale czasami i tak mi puszcza nerwy (np. wczotraj rano:-
                                            P). Buziak
    • erga4 Dziękuje za życzenia!!! 01.03.07, 09:24
      I wygląda na to że mamy co świętować...
      test pozytywny!!!
      Boże - jestem przerażona!!!!
      a jednocześnie skaczę z radości!!
      trzęsę się cała że herbatki nie mogę utrzymać.
      • tatanka-2002 Eruś!!! 01.03.07, 09:29
        Ergus!!!!!!
        Co za piękny prezent!!!!
        Nie skacz kochana, tylko siadaj na dupsku!!!
        Oj kolejną do kaloryfera trzeba przypiąć!!!
        Tak bardzo się ciesze!!!!

        Kropek
        • erga4 Re: Eruś!!! 01.03.07, 09:31
          I ryczę teraz.. nie wiem czy z radości czy z przerażenia..
          spanikowaliśmy z meżem!!
          odwiozłam go do pracy a sama siedzę i myślę co robić - trzęsę się od godziny.
          Nie wiem czy to prawda czy sen.
          i chyba pasuje mi zarezerwować bilet do polski...
          • tatanka-2002 Re: Eruś!!! 01.03.07, 09:33
            Rycz Mała, bo jest z czego się cieszyc...
            Śle sms'y!!!
            • erga4 Re: Eruś!!! 01.03.07, 09:34
              dzięki Tatanko
              właśnie dostałam smska od Moni.
              dziękuję wam - jesteście kochane.
              a ja zalewam klawiaturę.
        • pitu_finka Re: Eruś!!! 01.03.07, 09:32
          Erga, o matko!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          • pitu_finka Re: Eruś!!! 01.03.07, 09:36
            Ja poslalam, do Bebell, Megi, Melby, Kocurka, Lirio i Yskyerki.

            Erga, no ja nie moge. Nawet nie wiesz jak sie podjaralam. Kochanie, sciskam
            Cie!!!!!!!!!!!
            • pitu_finka Re: Eruś!!! 01.03.07, 09:39
              Tatanko, powiedz do kogo wyslalas?
            • megi.1 Re: Eruś!!! 01.03.07, 09:39
              Aaaaaaaaaaaaaaaaaale się cieszesmile!!!!!!!!!!!!!!
              Ergo ściskam strasznie mocno ale z wyczuciemsmile)))

              Pituś, tatanko dzięki za wspaniałą nowinęsmile!!!!
            • tatanka-2002 Re: Eruś!!! 01.03.07, 09:40
              Erguś - Monia, Marudka i Antusia strasznie się cieszą
              i kazały mocno Cię ściskać!!!!
              • erga4 Re: Eruś!!! 01.03.07, 09:41
                dzięki!! a ja lecę na spacer z ulotkami - spokojny spacer oczywiście smile))
                do zobaczenia za 2 godzinki!!
                • stokrotka76 Re: Eruś!!! 01.03.07, 10:00
                  Erguś, kochanie, jak się cieszę!!!! Super wiadomość z rana smile)). Życzę Ci
                  spokojnych 9 miesięcy bez dużych mdłości i innych dolegliwości smile)). Ale czad!!!

                  Dzięki za eska, tylko nie wiem od kogo był wink
      • potwors ERGA!!!!!!!!!!!!!! 01.03.07, 09:42

        • potwors Re: ERGA!!!!!!!!!!!!!! 01.03.07, 09:43
          Ups, z wrazenia zaenterowalam!!!
          Juhu!!!
          No to mam o jedno zyczenie mniej do skladania!!!
          Sciskam mocno!
          To rewelacyjny prezent!!!!
          Buziaki!!!
          • pitu_finka Re: ERGA!!!!!!!!!!!!!! 01.03.07, 09:44
            Yskyerka i Melba zgodnie mowia nareszczie a Bebellek mowi bomba. I ze umierasad
            • tatanka-2002 Re: ERGA!!!!!!!!!!!!!! 01.03.07, 09:46
              No to się Pituś powtórzyłyśmy z esemesami...
              Ale dobrych wieści nigdy za duzosmile

              Wysłałał jeszcze do Anialm i Gviazdki.
              Jeszcze do Balbinki wyslę!
          • tatanka-2002 Kto ma numer do Lirio??? 01.03.07, 09:45

            Bo ona do pracy poszła, a pięści od rana obgryzała...

            Melbusia też gratuluje!!!!
            • pitu_finka Re: Kto ma numer do Lirio??? 01.03.07, 09:45
              juz jej poslalam esa.
              • melba7 Re: Kto ma numer do Lirio??? 01.03.07, 09:51
                Erga! O Jezusie!!!Ale sobie zmajstrowaliscie prezent!!!!a ja zyczę ci przede
                wszystkim spokojnej, radosnej ciązy , lekkiego porodu i duzo radosci z
                dzoieciaczka...ale togo ostatniego to chyba nie muszę zyczyć...smile
                Mokro mam pod rzęsamibig_grinDDD
                • melba7 Re: Kto ma numer do Lirio??? 01.03.07, 09:52
                  a tak w ogóle, to gdyby nie Wasze esy, spałabym dalej i nie wiem, kto by
                  lecznicę otworzyłsmile
                  • tatanka-2002 Melbuś!!! 01.03.07, 09:54
                    Właśnie zastanawiało mnie dlaczego jeszcze nie zajrzałaś,
                    ale myslałam, ze może juz poszłaś do pracy i zapomniałaś o nas,
                    a tu lenistwo Cię ogarnęło.
                    • balbinka74 ReEguś!!! 01.03.07, 10:20
                      Super wieści! a nie mówiłam,ze snił mi sie wysyp kresek???? A to przed testem
                      lisicy bylosmile i płacz sobie, płacz kochana ze szczęścia!!!Uważaj teraz na
                      siebie!Sciskam ogrmnie , ale kurka czy lot samolotem to dobry pomysł...chyba
                      nie...ale tu mamy bardziej doświadczone babeczki, które sie w tej sprawie
                      wiecej siedzą.Teraz małe musi sie dobrze zagnieździc, więc nie szalej za
                      kołkiem!

                      Tatanko, dzieki za wieści! Posłałam natychmiast smsa matalce, stokrotce i
                      pkanetce oraz bombiemonice.

                      Bebelku, zdrowiej nam serduszko!

                      Melbus, widzisz, babki sa niezawodne w budzeniusmile

                      Kominkowa robota w toku...syf w całej chacie...mezul bedzie mial pole do
                      popisu.Tatanko, jak juz to tylko palec i buzia beda u mnie czynne.Moja mamuska
                      tez może przybedzie z odsieczą, bo same wiecie jak to ze sprzątaniem facetów
                      czasem bywa... I mamy tydzień, ewentualnie dwa na wybranie podłogi... nie chce
                      zapeszać, ale do Wielkanocy powinny byc najgorsze roboty zrobione. Gdybym nie
                      była uziemiona wybieralibysmy juz meble...ale co tam, moze doktorek dzis bedzie
                      miał lepsze wieści i nie bede musiała tyle lezeć.Zobaczymysmile

                      znikam sie troche pouczyc.
                      • pitu_finka Re: ReEguś!!! 01.03.07, 10:26
                        Ja lecialam 5 dni po pozytywnym tescie, potem po 3 tygodniach wracalam. Bez
                        obaw, wracaj do kraju bo te Angole maja tez troche "barbarzynskie" podejscie do
                        kwestii ciazy. A poza tym luuuuzzzzzz. Ale ja widze ze Ty wyluzowana babka
                        jestes, spacerek z ulotkami na pewno wyjdzie Ci na zdrowiesmile
                        • balbinka74 Re: ReEguś!!! 01.03.07, 10:52
                          Noz nie moge sie skupić, cały czas sie smieję...nasze najbardziej zaawansowane
                          staraczki w końcu maja 2 krechy....a jeszcze jaies wolne krechy chyba sie
                          wałsają..brac babeczki brać!
                          Erguś, jak reakcja męzulka?
                          No i ciuszki po bratanku znajda nowego własciciela!Bombamonika sle gratulacje i
                          żałuje,ze nie może cie osobiscie wyściskać!


                          Balbiniątko
                      • balbinka74 Re: ReEguś!!! 01.03.07, 10:28
                        Stokrociu, ja do ciebie smsa posłałam..ty zdaje sie dysponujesz numerkiem mego
                        slubnegosmile))

                        Anialm, juz chciałam ci słać, ale wczesniejw któryms poście stalo czarno na
                        białym,ze do ciebie wiesci juz poszły.

                        Monia ma wizytke ok 11 trzymajmy kciuki, by docent ja uspokoił!

                        Megi, gratuluję zakonczenia akcji prasowania!

                        Bebelku, pięsci zaciśniete. Trzymaj się razem z cała ekipą. Mam nadzieje,ze
                        Tadzio tak tylko sobie kichnalsmile
        • misia-ma Re: ERGA!!!!!!!!!!!!!! 01.03.07, 09:46
          Ergus, dech mi zaparlo i mowe odebralo!!!!
          strasznie sie ciesze!!!!!
          wszystkiego najlepszego smile)))))
          • tatanka-2002 Re: ERGA!!!!! Jestes??? 01.03.07, 09:59
            Sprawdzam czy się w tych łezkach nie utopiłas???


            tralalalalalala...ale sie ciesze!!!!
            • bebell Re: ERGA!!!!! Jestes??? 01.03.07, 10:03
              Erga-sms od pitusia postawił mnie na nogismile)) taki nius!!!!! Ściskam Was mocno i
              tak się cieszę!!!!!
              nosz normalnie bomba!!!!

              Dzięki za esa Laskismile))
              • pkaneta Re: ERGA!!!!! Jestes??? 01.03.07, 10:06
                Jeny!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Taka nowina z samego rana!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Dzięki
                za eska Balbinko. Siedzę i gęba mi się cieszy - Erguś z całego serducha Ci
                gratuluję. Krechy Twoje i Balbinki były dla mnie ważniejsze niż moje własne.
                Słońce ściskam mocno, mocno - dbaj o siebie a łzy radości wskazane
                • calineczka793 kajam się...:-) 01.03.07, 12:10
                  Witam pocianowe foremki...kajam się...tatanka uświadomiła mi, ze nie
                  ponformowałam was o egzaminie...nooo zdałam 5smileaaa i podwyżkę dostałam...moze
                  moja zła passa się obraca troszeczkę...

                  Ergus gratuluję z całego srducha tego pięknego widokusmilei życze wszystkiego
                  najlepszegoooooo!!!!

                  Ps. od przyszłego wątku będę nabieżąco z postami, teraz troszkę trudno mi
                  nadgonić...no i czekam w tej kolejce na mojego pociana...moze kiedyś przylecismile


                  pozdrawiam! Doti
              • bebell Re: ERGA!!!!! Jestes??? 01.03.07, 10:07
                a tak w ogóle to źle ze mnąsad(( mam 38.9 stale i zaczęło mi się rzucać na
                oskrzela. Wyglądam jak trup i chodzę w masce jak się zbliżam do Tadzia.
                Z Tośką lepiej. Tadek póki co zdrowy, choć dziś rano zaczął kichać i trochę
                kasłać i powiem Wam, ze wpadłam w panikę. No, ale teraz ze dwie godziny już nie
                kicha i nie kaszle, więc może nic mu nie jest.

                k.
            • anialm Re: ERGA!!!!! Jestes??? 01.03.07, 10:05
              Ergus!! napisalam do ciebie na gg, ale napisze jeszcze na forum.
              Tak sie ciesze, ze łaże na rzesach!!!!!! Kochana trzymaj sie cieplusio, nie
              pracuj za duzo i dbaj o przyszlego obywatela!!!!!
              Sciskam!!!!!! ehhh... ale mam radoche smile)))))

              Nosz, ale nikt mi esemsa nie wysłał sad(((( czuje sie wyalienowana.... sad((


              Monika skarbie trzymam kciuki i jestem pewna ze wszystko bedzie dobrze kiss*****
              caluje mocno!!! I nie martw sie na zapas, wiem latwo sie mowi, ale postaraj sie
              odrobine. Przytulam!
              • pitu_finka Re: ERGA!!!!! Jestes??? 01.03.07, 10:07
                Erga sie nie utopila, poszla ulotki roznosicsmile))
              • tatanka-2002 Aniu (lm)!!!! 01.03.07, 10:07
                Ja Ci wysyłałam, ale moze numerek mam jakis stary...
                Zaraz sprawdze!!!!
            • megi.1 Re: ERGA!!!!! Jestes??? 01.03.07, 10:06
              Przepraszam, że tak enigmatycznie napisałam, ale Miki mi buczał więc ciężko
              było mi przelać tą radość przez kalwiaturęsmile strasznie się cieszę!!! I z życzeń
              dla Ergi pozostało już tylko życzenie spokojych 8 miesięcy il ekkiego porodusmile

              Teraz czekam na dobre wieści od Moni!!!

              U Bebelka dalej choróbsko króluje?sad Biedne Bebelki, trzymajcie się i wlaczcie
              z tym pasqdztwem!!!

              A ja się pochwalę, że pranie poprasowałam, które zalegało już tydzień! A przy
              Mikim to wyczyn nie ladasmile
              • megi.1 Re: ERGA!!!!! Jestes??? 01.03.07, 10:10
                Erguś te Twoje dwie kreski to chyba najlepszy komentarz do dzisiejszej
                Ewangelii:"Proście, a będzie wam dane(...)"
                • tatanka-2002 Re: ERGA!!!!! Jestes??? 01.03.07, 10:16
                  Megi - to nic innego, tylko słowa Ergusi sprzed tygodnia...
                  • nika112 Re: ERGA!!!!! Jestes??? 01.03.07, 10:32
                    Witam,

                    zaglądam na forum dzisiaj a tu takie wieści!!!
                    ERga gratulacje!!!!!!!!!!
                    Strasznie się cieszę i spokojnych kolejnyc 8 m-cy życzę.

                    Na początek chcialam Wrocławiankom podziękowac za bardzo miłe spotkanie.
                    Dziewczyny wyglądają super.
                    Tatanka ślicznie wyglada w ciązy smile I jeszcze raz dziekujemy za skarpeteczki
                    dla Oli.
                    Jutce córcia wcale urody nie zabiera. I ma taki zgrabniutki brzusio.
                    Jaanii do twarzy w nowej fryzurce.

                    Witam nawą foremke Maavikę i dziekuje za zdjęcia. Tworzycie bardzo fajną
                    rodzinkę. Synus sliczny.
                    Postaram sie przeslac nasze zdjęcia.

                    I trzymam kciuki za Monię. Kochana napewno wszystko będzie dobrze! musi być!

                    Wszystkim chorowitkom dużo zdrówka życzę.

                    Wiecej nie pamietam ...
                    u mnie w pracy strszny młyn i nie bardzo mam czas czytac i pisac co na forum.
                    Mysle ze za ok. 2 tygodnie powinno sie unormowac.
                    Po wizycie u neurologa w poniedzialek zaczynamy kolejną serie laserów. Na
                    szczescie udalo mi sie zalatwic zabiegi w Boleslawcu, wiec na 2 tygodnie
                    przenosimy sie z Ola do moich rodziców. Przynajmniej nie bede musiala jezdzic
                    do Jeleniej Góry.

                    Buziaki dla wszystkich




                    • lalisia78 Re: ERGA!!!!! Jestes??? 01.03.07, 10:36
                      ERGA GRATULUJE!!!!!!!!!!!!!!!
                      zycze spokojnych 8 mi i kochana oszczedzaj sie teraz
                      a nie mowilam jak wyjezdzalas ze mam przeczucie ze tam zaciazyszsmile))
                      bardzo sie ciesze

                      a ja sie wlasnie dowiedzialam ze rodzina M ma nas gdzies i nikt na roczek nie
                      przyjedzie chrzesnabedzie ktos musial zastapic w koscielesad(
                • erga4 Re: ERGA!!!!! Jestes??? 01.03.07, 12:09
                  oj Megi - żebyś wiedziała.. nawet ostatnio przytoczyłam ten cytat smile)
                  jakiś tydzień temu
      • althea35 Re: Dziękuje za życzenia!!! 01.03.07, 10:41
        Erga!!!! Buzka ogromniasta!!! Jak ja sie ciesze!!!! Hurrrraaaaaa!!!!!!
        • althea35 Re: Dziękuje za życzenia!!! 01.03.07, 10:49
          bebell, a tu u lekarza jakiegos bylas??? Tak dlugo cie trzyma ta temperatura...
          zdrowiej kochana szybko! I mam nadzieje, ze Tadzia ta choroba tylko uodporni.

          Marysia ma chyba jakis dzien dobroci bo dalej spismile))

          Megi, gratuluje skonczonego prasowania. U mnie mama prasuje... ale niedlugo mi
          sie skonczy, w niedziele wraca do siebie.
          • mavikaa Erga!! 01.03.07, 11:15
            Weszlam sprawdzic czy sa wiesci od Moni, a tu taka niespodzianka. GRATULACJE!!!
            Yuuuupppppiiii smile)). Dbaj o siebie. Wszystkiego naj naj naj!
            • yskyerka Re: Erga!! 01.03.07, 11:24
              Erga, gratulacje! Spokojnych ośmiu miesięcy! Niech maleństwo rośnie zdrowo!

              Finko, Tatanko, dzięki za esy. smile
              • tatanka-2002 Wieści on Moni!!!!:):):):):):):):):) 01.03.07, 11:33
                Wszystko jest dobrze smile
                Monia własnie wraca z P. do domku.
                Ponoć taki spadek progesteronu, to nie spadek i takie wahania mogą byc.
                Ma sie nie stresowac, bo tylko sobie i dziecku zaszkodzi.
                Docent przepisał Kaprogest i Duphaston i kazał odpoczywac.

                Ufff...kamień z serducha mi spadł!!!!
                • anialm Re: Wieści on Moni!!!!:):):):):):):):):) 01.03.07, 11:36
                  uffffffffffff..........
                  całe szczescie!!! Sciskam - delikatnie oczywiście smile


                  to mogę isc na spacer smile)))
                • balbinka74 Re: Wieści on Moni!!!!:):):):):):):):):) 01.03.07, 11:37
                  Super!!!!!! Teraz monia troche jeszcze musi zwolnic, duzo wypoczywać i wszystko
                  będzie dobrze!!!! Ale sie cieszę,ze jej do lózka na teobiecane 3 tygodnie nie
                  przywiązali...reszta co to jest w ostatnecznym rozrachunku, gdy sie dziecię do
                  klaty przytulismile))
                  • megi.1 Re: Wieści on Moni!!!!:):):):):):):):):) 01.03.07, 11:45
                    smile))))) Mam nadzieję, że docent uspokoił Monię i w żadne dołki już nie wpadasmile
                    Kolejna wspaniała wiadomość tego dniasmile
                • tycja78 Ale super! 01.03.07, 12:45
                  Nawet nie wiecie jak sie ciesze, ze Erga, Fantaisie i Balbinka juz sa zafasolkowane. No Balbinka to juz wiecej niz fasolke ma w brzusiusmilesmile))))
                  Tak sie ciesze, ze nawet wam wybacze ze nie dostałam zadnego smsa z wiadomościami.
                  NO to Erga jest to pamietna chwilasmile 1000 dni z męzem, 1 marca i ciązasmile)) moze los specjalnie czekała na taka date??????
                  Dzieki Megi i Kasiu za info na ggsmile))))))))))))
    • erga4 Już jestem :-)) 01.03.07, 11:53
      powoli przestaję się trzęść..
      • erga4 Re: Już jestem :-)) 01.03.07, 12:00
        Mężuś tylko się zmartwił że wczoraj piwko wypiłam..
        no i musiałam mu obiecać że już nigdy więcej i kawki niestety też.

        i sam mi radzi żebym pojechała do polski na wizytę i wszystkie badania.
        tu mają dziwne podejście - koleżanka poszła to nawet jej nie zbadał tylko
        zapytał czy test pozytywny. powiedziała że tak to pogratulował jej ciąży., i
        było po wizycie.
    • erga4 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 01.03.07, 11:56
      czytam co napisałyście i ryczę. znów ryczę...
      jesteście kochane!!!!!
      • tatanka-2002 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 01.03.07, 12:13
        aaaa rycz sobie Kochana, należą Ci się te łezki jak mało której smile

        Co do tej wizyty w Polsce, to chyba faktycznie było by lepiej.
        Tylko warto by było jak juz serduszko bedzie widac,
        bo wczesniej to i tak niczego sie nie dowiesz.

        Wytargałabym Cie normalnie za uszka, za to Twoje gadanie
        z ostatnich dwóch tygodni, ale wybaczę,
        bo baby w ciąży bzdury plotą jakich mało.

        Poza tym teraz Twoja kolej bedzie na Pocianowy wąteczek.
        Lisiczki przyniósł dwie krechy i jak widac Moni też,
        więc ciekawe co Twój wąteczek nam przyniesie???
        • erga4 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 01.03.07, 12:23
          Monia - super wieści!!! ściskam mocno!! będzie dobrze!!!

          Tatanko - moje gadanie było spowodowane tym że zawsze kończyło się tak samo.. i
          nie chciałam się nakręcać bo później źle to znosiłam.

          oczywiście tysiąć oznak było po drodze - jak w każdym cyklu smile)))
          ale jedno nie dawało mi spokoju - od dwóch tygodni byłam strasznie słaba i
          wiecznie zmęczona. nawet mąż się dziwił i smiał się że on cały dzień pracuje i
          nie jast tak padnięty jak ja. i sam zapytał czy czasem nie jestem w ciąży -
          śmiałam się i odpowiedziałam mu że oczywiście - jak co miesiąc smile

          i mam pytanko do was - kiedy najlepiej robić wszystkie badania i pójść do
          ginka? - za jakieś 3 tygodnie??
          • pitu_finka Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 01.03.07, 12:28
            Za 3 tygodnie chyba bedzie ok. Jestem pewna ze bedzie dobrze, bo te Twoje
            jajniki robily problemy z zajsciem. A jak juz dzidek jest to bedziesmile
            Ja mam cichutka nadzieje ze Twoj atek przyniesie krechy dla Lirio i znowu w
            listopadzie bedzie wysypsmile))) Listopadziatka fajne sasmile)))
            • erga4 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 01.03.07, 12:30
              zawsze chciałam listopadziątko - ja i M jesteśmy z listopada smile)
            • pitu_finka Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 01.03.07, 12:31
              A piwkiem sie nie martw. Dobrze ze wypilas bo to ostatnie na jakis czas a
              bedzie Ci teskno, oj bedzie! Ja przed testem pare drinkow z campari wypilam
              (jeszcze mam te butelke, wczoraj wachalamsmile), Zosia objawow FAS nie zdradza:-
              ))))))))))
              • pitu_finka Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 01.03.07, 12:32
                to na kiedy obliczylas sobie termintongue_out?
                • erga4 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 01.03.07, 12:42
                  o czym ty do mnie rozmawiasz??? smile)))))
                  jaki termin???
                  kurcze - toż to dopiero test wyszedł..
                  jak się liczy termin???
                  bo póki co suwaczki tylko widzę i wychodzi mi że jest 5 tydzień i 1 dzień smile)]
                  • pkaneta Erguś 01.03.07, 12:47
                    A dzisiaj też masz 1000 dni razem z M?? To podwójne życzenia smile))
                    • erga4 Re: Erguś 01.03.07, 12:48
                      Tak Anetko - dziś mija 1000 dzień od naszego ślubu. I miesiąc temu wymyśliłam
                      sobie że to będzie dobry dzień na testowanie smile)
      • kasia0606 Re: Pocian! odwilż łapie! wiosna idzie! do roboty 01.03.07, 12:26
        Hej,

        Ergusia pomino ze na gg, to nie moge sie oprzec. A nie mowilam!!!! I jeszcze raz
        wszystkiego naj, naj, naj!

        Bebellku bidulku zal mi Was strasznie. Izka oczyni czary to moze pojdzie precz.
        Caluje mocno.

        Monisiu*****

        Tatanko do dentiste jedziemy jutro. Mam nadzieje ze tym razem dojedziemysmile

        Lece sprzatacsad(
        • calineczka793 kajam sie powtórnie:-) 01.03.07, 12:30
          przepraszam za zaśmiecanie, ale przez nie uwagę odpisałam na pierwszego posta i
          tatanka powiedziała, zebym jednak wkleiła go w dobrym miejscu...wiec kajam sie
          powtórniesmile

          Witam pocianowe foremki...kajam się...tatanka uświadomiła mi, ze nie
          ponformowałam was o egzaminie...nooo zdałam 5smileaaa i podwyżkę dostałam...moze
          moja zła passa się obraca troszeczkę...

          Ergus gratuluję z całego srducha tego pięknego widokusmilei życze wszystkiego
          najlepszegoooooo!!!!

          Ps. od przyszłego wątku będę nabieżąco z postami, teraz troszkę trudno mi
          nadgonić...no i czekam w tej kolejce na mojego pociana...moze kiedyś przylecismile


          pozdrawiam! Doti
          • pitu_finka Re: kajam sie powtórnie:-) 01.03.07, 12:33
            Calineczko, witamsmileTamto miejcse bylo calkiem dobre, ja Twojego posta
            znalazlamtongue_out Gratuluje zdanego egzaminu.
            • erga4 Re: kajam sie powtórnie:-) 01.03.07, 12:45
              Pituś - ja co chwile zerkam na mój test - i dalej są dwie kropki (angole
              wszystko muszą mieć inaczej, więc kreski zastąpili kropkami )
              ale według moich obserwacji owulacja była 11 lutego.
          • tatanka-2002 Re: kajam sie powtórnie:-) 01.03.07, 12:34
            Cali - widzisz, on jednak lata i do kazdej przyleci,
            tylko niestety trzeba w kolejce swoje odczekac.

            Jeszcz raz gratuluje 5 z egzaminu i na dyplomie oraz podwyżki.
            Oby faktycznie to był poczatek samych dobrych rzeczy dla Was!!!

            Ergus - myslę, ze za trzy tyg powinno byc ok.
            Przylatujecie na święta???
            • calineczka793 Re: kajam sie powtórnie:-) 01.03.07, 12:37
              wiem, ze lata tatanko wiem...no ale ja strasznie niecierpliwa jestem...musze się
              nauczyć cierpliwości i pokory chyba...
            • enterek77 Re: Erga:))) 01.03.07, 12:42
              Erguś..... GRATULACJEsmile
              straaaaasznie się cieszęsmile

              ja niestety jeszcze sobie poczekamsad wczoraj zaproponowała lekarka zastrzyki
              (koszt olbrzymi), ale dzisiaj okazało się, że jest jakaś torbiel. Może to być
              opóźniona reakcja na femarę, więc mam antyki na miesiąc a potem jeszcze raz
              femara. ewentualnie wtedy przyjdzie czas na zastrzyki.
              Więc... nie pozostaje nic innego jak czekać te 21dni a potem... mam nadzieję, że
              za jakiś czas też zobaczę II kreskismile Czego sobie i pozostałym życzęsmile
              Idę dalej pracować, bo pracy mam fuuul ostatnio. Szkoda tylko, że niektórzy w
              pracy tego nie rozumieją...
              ale to nic...
              pozdrawiam wszystkie cieplutko...smile
            • erga4 Re: kajam sie powtórnie:-) 01.03.07, 12:47
              Tatanko - wizytę w polsce planowaliśmy dopiero na lipiec, na święta pojedziemy
              do mojej cioci do luxemburga.
              ale dla świętego spokoju muszę polecieć na badanka do polski bo w tym kraju
              wszystko mają pokręcone.
          • erga4 Re: kajam sie powtórnie:-) 01.03.07, 12:50
            calineczko - gratuluję piątki!!!
            I musisz być cierpliwa - widzisz ja prawie trzy lata czekałam...
            i też do niecierpliwców należę.
            Będzie dobrze!!
            • pitu_finka Re: kajam sie powtórnie:-) 01.03.07, 12:52
              Erga, teoretycznie ciaza od OM trwa 40 tyg wiec jak masz 5t1d to masz termin na
              31 pazdziernikatongue_out a jak owu 11 lutego to pierwsze dni listopada.

              A poza tym jak Ty masz dwie kropki a nie kreski to sie nie liczy:-
              )))))))))))))))))P
              • tycja78 Re: kajam sie powtórnie:-) 01.03.07, 12:56
                Liczy sie!!!!!!
                kropki sa okrąglejsze , wiec bedzie maluszek wesolutki i okraglutkismile
              • erga4 Re: kajam sie powtórnie:-) 01.03.07, 12:57
                hahaha - Pituś - może źle nasikałam???
                kurcze - może na angielskie testy mąż powinien sikać??
                lecę poczytać ulotkę
                • pitu_finka Re: kajam sie powtórnie:-) 01.03.07, 13:00
                  Wiesz Erga, i kupa smsow mi sie zmarnowala bo ja dziewczynom pisalam ze masz
                  dwie krechy!!!!!!!!!
                  • kocurek100 Re: kajam sie powtórnie:-) 01.03.07, 13:05
                    hehehe, Pitus ma racjewink jak kropki to sie nie licza! sikaj jeszcze raztongue_out

                    ERGA, T
                    • kocurek100 Re: kajam sie powtórnie:-) 01.03.07, 13:06
                      Nie wiem jak to sie stalo ale nie dokonczylam i sie wyslalo...sad
                    • kocurek100 Re: kajam sie powtórnie:-) 01.03.07, 13:07
                      Erga, Ty nawet nie wiesz jak sie
                      ciesze!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                      !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                      !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                      !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                      !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                      no i jeszcze tak sie
                      ciesze!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                      !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                      !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                      !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                      !!!!!!!!!!!!!!!!!!smile))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                      • kocurek100 Re: kajam sie powtórnie:-) 01.03.07, 13:09
                        a, no i tak przy okazjitongue_out zycze wielu tysiecy dni pelnych milosci!!!!!!! zeby
                        wspolne gniazdko szybko wyroslo! tuptania malych stupek!!!! i wszystkiego co
                        sobie tylko zyczycie!!!!!!!!!!!!!! calusykiss******
              • erga4 Re: kajam sie powtórnie:-) 01.03.07, 12:59
                to co - może ja ogłoszenie dam - zamienię kropki na kreski???
            • tycja78 Re: kajam sie powtórnie:-) 01.03.07, 12:55
              Ergus przylec tu faktycznie, bo w Polsce konkretniejsi sa lekarze. Gośka, moja kolezanka własnie przyleciała ( jest w 8 miesiacu) i do tej pory nie zna płci dziecka, bo lekarze tam nie mowiąsad(( bo ponoc jak sie pewne nacje dowiedza o tym, ze córka to od razu chcą aborcjii. No a Polka moze miec przeciez męza innej narodowosci, wiec na wszelki wypadek nie mowia nikomu. Paranoja.
              • pitu_finka Re: kajam sie powtórnie:-) 01.03.07, 12:59
                Erga, a mysleliscie kiedys co zrobicie jak zaciazycie? W sesie wrocicie czy
                urodzicie malego Angola (bo u nas na pocianie juz jest barbarzyniatko, mala
                jankeska, male turczyniątko, kwestia czasu jak nam sie male wloszki przydarza,
                wiec i maly Angol moze bycsmile? Zarzucamy Cie dzis mnostwem pytan wiec jak
                jestes zmeczona mysleniem o ty to nie odpowiadajtongue_out
                • erga4 sprostowanie: Mam dwie KROPKI !!! 01.03.07, 13:08
                  Pituś - szczerze to nie myślałam o tym bo nie wierzyłam w to że może się udać..
                  i dlatego teraz jestem przerażona. A mąż... on się zastanawia co robić -
                  chciałby żebym wróciła do polski. ale ja się nie dam. Będę pracowała tu jak
                  najdłużej. nie wiem - mam mętlik w głowie. ale mamy jeszcze czas na
                  zastanowienie.
                  • kocurek100 Re: sprostowanie: Mam dwie KROPKI !!! 01.03.07, 13:09
                    a, no to jak tak to zupelnie co innegotongue_out
                    • kocurek100 Re: sprostowanie: Mam dwie KROPKI !!! 01.03.07, 13:10
                      Pitus, Tatanko - dzieki za eski! dostalam je w poczekalni u lekarzasmile
                  • erga4 Re: sprostowanie: Mam dwie KROPKI !!! 01.03.07, 13:10
                    i zaraz idę na basen.
                    i nie wiem czy już zakładać nowy wątek czy przystopujecie troszkę z postami?? w
                    sumie to mam jeszcze pół godziny więc te 40 postów możemy wyprodukować smile)
                    • kocurek100 Re: sprostowanie: Mam dwie KROPKI !!! 01.03.07, 13:11
                      Ergus, to zaloz tuz przed wyjsciem, co?tongue_outPPP bo jak zalozysz teraz, to moze byc
                      juz nowy po Twoim powrocietongue_outPPPPPPsmile))
                    • erga4 Re: sprostowanie: Mam dwie KROPKI !!! 01.03.07, 13:11
                      ale na ulotce piszą że jak są dwie to jest PREGNANT smile)
                      • kocurek100 Re: sprostowanie: Mam dwie KROPKI !!! 01.03.07, 13:12
                        loooo matko! jakas pregnancja Cie dopadla???????????? ciekawe co to?????tongue_out
                        • kocurek100 Jeszcze chcialam powiedziec 01.03.07, 13:14
                          ze gdyby luty mial 29 dni to Julcia skonczylaby pol roczkusmile a poniewaz luty
                          sobie z nas zazartowal, to dzis swietujemysmile
                          • erga4 Re: Jeszcze chcialam powiedziec 01.03.07, 13:15
                            Buziaki dla Julci!!!
                            • kocurek100 Re: Jeszcze chcialam powiedziec 01.03.07, 13:15
                              dzieki, wycaluje jak sie obudzismile
                              • kocurek100 i jeszcze.... 01.03.07, 13:17
                                Monia, ma dobry humoreksmile))))
                                • tatanka-2002 Re: i jeszcze.... 01.03.07, 13:20
                                  Fantastyczny dzisiaj dzien!!!!

                                  Monia spokojniejsza, Ergusia sie cieszy...

                                  Moje dziecko chyba z radosci chce góra wyskoczyc,
                                  bo cos strasznie pcha sie na żołądek.
                        • erga4 Re: sprostowanie: Mam dwie KROPKI !!! 01.03.07, 13:14
                          a może prelegent mnie dopadł??? kurcze - nic z tego nie rozumiem.
                          • kocurek100 Re: sprostowanie: Mam dwie KROPKI !!! 01.03.07, 13:15
                            hm... no wlasnie... podejrzana sprawawink
                            • tatanka-2002 Re: sprostowanie: Mam dwie KROPKI !!! 01.03.07, 13:19
                              Kurcze - Kocurku - to juz pół roku????
                              Przecież Ty przed porodem byłaś jak ja Warszawe odwiedziłam
                              a ja wtedy na samym poczatku swojej ciaży...
                              Jakas długa ta moja ciąża, ale szybko, strasznie szybko zleciała...
                              • erga4 Re: sprostowanie: Mam dwie KROPKI !!! 01.03.07, 13:25
                                ooo to jest szansa że Borysek będzie miał kuzyna albo kuzynkę rówieśnika!!
                                jejku - sama nie wierzę w to co piszę.
                              • tatanka-2002 Re: sprostowanie: Mam dwie KROPKI !!! 01.03.07, 13:25
                                Znacie ten ból, kiedy spoglądacie do pudełka z ciastkami a tam pusto...
                                nosz dramat istny...ide poszperac w szafkach...

                                aaa...mówiłam Wam, ze Kropek będzie Maciejem, czy zapomniałam???
                                Jakos ostatnio skleroze wielką mam...
                          • fantaisie Re: sprostowanie: Mam dwie KROPKI !!! 01.03.07, 13:25
                            Mam neta!!!!

                            Erguś jeszcze raz gratulacje!!!!!! ale super, cieszę się niesamowiciesmile))))
                            buźka mi się smiejebig_grinDDDDDD no cudo!!!! dbaj teraz o siebie i maleństwo i
                            zwolnijbig_grinDDD
                            I wszystkiego najlepszegosmile))))

                            Tatanko dzięki za tak cudną wieśćsmile))) aż sobie pomyślałam, że dzisiaj musi być
                            wspaniały dzień!!!

                            Wszystkim w ogóle dziękuję za stawiające do pionu esysmile))) i telefonysmile)))) jest
                            to nieprawdopodone jak wielkie wsparcie w Was mamsmile)) i jak jesteście
                            kochane!!!!! to aż oszałamiającesmile)))))) mój P. dzisiaj w pracy trochę Was
                            podczytał i doszedł do wniosku, że to co nas wszystkie łączy jest obłędne!!!!
                            Mi troszkę lżej na sercu, ale.... docent kazał się nie martwić podobno taki
                            spadek nie jest wielki, i nie mam się tym przejmować, jest bardzo szczęśliwy że
                            mdłości są i obolałe cycki! a mdłości trochę się zaczynają rozciągać na cały
                            dzień...
                            Mam co 3 dni kaprogest i 3xdziennie duphaston. I mam odpoczywać, więc już
                            odwołałam Bydgoszcz. I nie martwić się bo to bardziej szkodzi. W poniedziałek
                            powtarzamy badanie. i to tyle.

                            Ściskam Was bardzo, bardzo, bardzo mocno!!!!!!!!!!

                            Bebelku, kuruj się Skarbie!!!!!!!!!!

                            I Erguś zakładaj nowy wąteksmile

                            Buziaki
                            • fantaisie Re: sprostowanie: Mam dwie KROPKI !!! 01.03.07, 13:27
                              Aaa i Erguś mamy termin obok siebiesmile))) mi dzisiaj docent policzył i wychodzi
                              28 październikasmile nie wiem jak on to zrobił, bo mi ok.6 listopadatongue_outPP
                              • kocurek100 Re: sprostowanie: Mam dwie KROPKI !!! 01.03.07, 13:33
                                ja tam nie chce nic mowic ale osoby z 18 pazdziernika sa naprawde fajnetongue_out moze
                                jednak wczesniej urodzicie???tongue_out
                                • yskyerka Re: sprostowanie: Mam dwie KROPKI !!! 01.03.07, 13:36
                                  Fantaisie, Bydgoszcz odwołałaś? Jestem z ciebie dumna!

                                  Tatanko, Maciej, powiadasz? Mam sentyment do tego imienia. wink

                                  A my dzisiaj podłączyliśmy liveboxa.tp, więc już M. nie odgania mnie od
                                  komputera, tylko siedzi przy laptopie i zachwyca się postępem cywilizacyjnym
                                  w naszym domu. wink
                                  • bebell Re: sprostowanie: Mam dwie KROPKI !!! 01.03.07, 13:39
                                    Tez mamy ten patent Yskyerkosmile)
                                    I wieczorami jedno siedzi przy swoim komputerze a drugie przy swoimsmile)
                                  • kocurek100 Re: sprostowanie: Mam dwie KROPKI !!! 01.03.07, 13:39
                                    Tatanko, Maciek to bardzo ladne imiesmile Moj brat sie tak nazywasmile chociaz musze
                                    Ci powiedziec, ze te Macki, ktorych znam to niezle rozrabiaki...

                                    Bebelku, biedna kobieto! Mam nadzieje, ze szybko Ci minie ta goraczka...
                                    • bebell Re: sprostowanie: Mam dwie KROPKI !!! 01.03.07, 13:41
                                      Kocurku-do gorączki to ja się już przyzwyczaiłam. Gorszy jest katar i taki
                                      dziwny kaszelsad(
                                    • kocurek100 Re: sprostowanie: Mam dwie KROPKI !!! 01.03.07, 13:42
                                      Pitus, zgadza sie! Melbowy Kuba jest z 28.10smile
                                • pitu_finka Re: sprostowanie: Mam dwie KROPKI !!! 01.03.07, 13:38
                                  A czy 28 pazdziernika nie urodzil sie Kubus Melby??????

                                  Tatanko, Macius sliczne imiesmile)))))))))))))
                              • bebell Re: sprostowanie: Mam dwie KROPKI !!! 01.03.07, 13:38
                                Monia-mi wyszło jak docentowismile))

                                Erga-dzięki Tobie i Radosnej Nowinie, wstałam z łóżka, gotuję zupe pomidorową,
                                pozmywałam, posprzątałam, wstawiłam pranie, poczytałam Tośce i jest
                                normalniesmile)) i przestałam myśleć o tym, ze się tak fatalnie czujęsmile))

                                Althea- u żadnego lekarza nie byłam. I nie wybieram się.

                                Tatanko-Maciej powiadaszsmile)) fajniesmile)

                                k.
                                • erga4 Re: sprostowanie: Mam dwie KROPKI !!! 01.03.07, 13:41
                                  Bebelku - jesteś wielka!!! ja chyba też dziś zrobię pomidorową!!

                                  Monia - no mi wychodzi jak byk pierwszy tydzień listopada smile)


                                  aaa nowy wątek!!!

                                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=58256404
                                  • lirio.a Re: sprostowanie: Mam dwie KROPKI !!! 01.03.07, 22:31
                                    Bosze wiedziałam że dziś będzie Wielki dzień, jaaka jestem szczęsliwa smile)))))

                                    I dzięki wam dziewczyny za pamięć, Tatanko buziaki cmok cmok kochana jesteś że
                                    się o mnie martwiłaś i Pituś niezawodna zawsze mi esy puszcza kiss**

                                    Ja dopiero wróciłam, bo zaraz po pracy leciałam na hiszpański, dlatego nie za
                                    wiele poczytałam, tylko wiem że Erga ma dwie kropki (hmmm może rzeczywiście
                                    będą dwie kropkismile) I że u Moni jest dobrze i jestem w niebie , zaraz czytam
                                    dokładniej
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka