megisa1 jestem załamana ..nic z tego nie bedzie... 14.04.07, 14:10 najwidoczniej nie jestem jednak w ciaży...odebrałam wynim progesteronu z wczoraj...3,90 ng/ml ciążowy od 9,3-33,2 mój mieści sie w lutealnej... gin telefonu nie odbiera... nie wiem czy mam brac dalej dupaston i robic te bete w pn - chyba nie ma sensu ...czy już mam odstawić do dupy z takim interesem ...chyba czas na wakacje Odpowiedz Link Zgłoś
calineczka793 Re: jestem załamana ..nic z tego nie bedzie... 14.04.07, 14:54 Megisa podczytywałam Was...kibicowałam baaardzo mocno, szczególnie Tobie...zwiększ po prostu dawke duphastonu...do 3 tabletek dziennie...nie zaszkodzi, a moze pomóc...sama pisałąś, że to dopiero początek i dlatego beta niska no i podobnie mozę być z progesteronem...no a jak tempka? Trzymam mocno kciuki!!!! Pozdrawiam! Doti Odpowiedz Link Zgłoś
margot602 Re: jestem załamana ..nic z tego nie bedzie... 14.04.07, 15:49 Oj Megiska, i na co było Ci robienie tego progesteronu? Niepotrzebnie się teraz zamartwiasz. Ja tam żadnej bety, progesteronu nie robię, bo wolę nie wiedzieć. Test jeden zrobiłam i na razie tylko tego się trzymam. Poczekaj do poniedziałku, zrób test albio betę. Sama gdzieś kiedyś pisałaś, że rózne dziwne rzeczy dzieją się w laboratorium i czasami sa pomyłki w wynikach. I zawsze mówiłaś, że jak nie ma @, to jest zawsze nadzieja. Ja wciąż trzymam za Ciebie mocno kciuki. Buziaki i spróbuj wyluzować trochę przez weekend. tona buziaków Odpowiedz Link Zgłoś
megisa1 Re: jestem załamana ..nic z tego nie bedzie... 15.04.07, 07:20 tempka całkiem mi poleciała nic z tego nie bedzie...odstawiam duphaston bo to nie ma sensu Odpowiedz Link Zgłoś
margot602 Re: jestem załamana ..nic z tego nie bedzie... 15.04.07, 08:05 ((( Strasznie mi przykro Megisa. Trzymam za Ciebie kciuki - będziesz miała dzidzię styczniową, najstarszą w klasie, a nie takiego krasnala grudniowego. Trzymaj się cieplutko! Odpowiedz Link Zgłoś
agnrek Re: jestem załamana ..nic z tego nie bedzie... 15.04.07, 10:49 Megisko Kochana, pamiętaj, że Twoje wątki są szczęśliwe, zawsze 1-2 z nas zachodzą w ciążę w każdym miesiącu. Ja tu nie chcę nic mówić, ale w nastepnym kolej na Ciebie I tak będzie, a ja będę tu podglądać, co piszesz Głowa do góry, musi się udać. Odpowiedz Link Zgłoś
potworeczka Megisa... 14.04.07, 19:54 ja tez chce miec taki wykresik na stronce? Probowalam zalozyc login ale odpisanlo mi,zebym sprobowala za kilka dni? Jakies wskazowki? Odpowiedz Link Zgłoś
mjulka Re: Megisa... 14.04.07, 23:12 musisz próbować do oporu, w końcu Cię wpuszczą Megisa- trzymaj się i bądź dobrej myśli, a na bank wszystko będzie jak trzeba Ja tam wierzę Odpowiedz Link Zgłoś
agnrek Się udało!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 14.04.07, 20:32 Jestem już z powrotem i z dobrą wiadomością na dodatek Wyjechałam z mężem na cały tydzień do teścia na Mazury. Okres miał być wczoraj (13.04, piątek), ale... w poniedziałek wielkanocny (26 dc) teść wyciągnął bigos, którego zapachu nie mogłam znieść, wieczorem bardzo mnie bolały piersi (tak jak posiniaczone) - to wszystko też czułam w poprzedniej ciąży. We wtorek (27 dc) koło południa robię test, a tu dwie krechy jak malowane I to znowu udało się za drugim razem Ponieważ poprzednią ciążę poroniłam, słabo mi rosła beta HCG, od razu we środę (28 dc) poleciałam na badanie, zrobiłam przy okazji progesteron. Odbieram: beta HCG - 86,78 mIU/ml progesteron - 27,11 ng/ml Nigy beta dobra, bo to dopiero 28 dc, czyli 2 tygodnie od zapłodnienia, progesteron super dobry, ale nie wytrzymałam i jeszcze wczoraj (30 dc) zrobiłam betę. Nie mogliśmy się dostukać do okienka przychodni, a gdy wreszcie laborantka mi podała kartkę, prawie z ręki jej wyrwałam i jak głupia się wydarłam, gdy zobaczyłam wynik- "o jak dobrze!!!!" Beta HCG po 48 godzinach wzrosła do 230,39 Czyli wzrost prawie o 250%!!! Trzymam sama za siebie kciuki, żeby tym razem się udało Jestem w 4. tygodniu ciąży, za tydzień mam wizytę, chciałabym przed weekendem majowym (planujemy wyjazd nad morze) już zrobić usg, aby zarodek zobaczyć i spać spokojniej. Odpowiedz Link Zgłoś
margot602 Re: Się udało!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 14.04.07, 21:52 Agnrek, gratuuulacje )) wpadaj do nas na Grudniówki 2007 forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=46598 Odpowiedz Link Zgłoś
agnrek Re: Się udało!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 14.04.07, 23:12 No właśnie nie mogłam się dopchać do komputera, bo mąż od tygodnia nie grał w te swoje strategie i nie doczytałam, że Tobie też się udało. Kochana, serdecznie gratuluję, trzymam za nas obie kciuki Piekny sobie zrobiłyśmy prezent, widzę Mi wychodzi termin na 21-22 grudnia, więc święta w szpitalu A planowaliśmy wigilię w nowym domu przy nowym stole Odpowiedz Link Zgłoś
agnrek Re: Się udało!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 14.04.07, 23:16 No i wiek ciąży mamy identyczny - u mnie to 4 tygodnie i 3 dni, stawiam na zapłodnienie 29 kwietnia, wtedy test owulacyjny wyszedł mi pozytywny i po raz ostatni w tym cyklu było przytulanko Tak się codziennie "napracowaliśmy", że musieliśmy odpocząć Owulacja mogła być 1-2 dni później, wiek wyjdzie na usg Odpowiedz Link Zgłoś
margot602 Re: Się udało!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 15.04.07, 08:01 Agnrek, to u mnie identyczna sytuacja FF wyliczył mi skok temp na 31.03, a przytulanko było 29.03 i 30.03, więc wtedy się pewnie udało. Choć pamiętam, ze było cięzko, bo miałam w ten dzień takie gilgotki, że tylko m. mnie dotknął, a ja chichrałam się jak szalona byłam u gina w dzień testu i idę następny raz dopiero 26.04. A termin porodu wychodzi mi na ok. 20.12.2007 Bardzo się cieszę, że Ci się udało.Pozdrawiam i jeszcze raz gratulacje )) m. Odpowiedz Link Zgłoś
monikakum Re: Się udało!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 15.04.07, 09:40 Gratulacje Agnrek!!! Ja mam termin jakieś 10 dni przed Tobą, 24. kwietnia mam wizytę u mojej gin. Możesz już się "udzielać" na formym Grudniówek 2007 )) Odpowiedz Link Zgłoś
agnrek Re: Się udało!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 15.04.07, 10:45 Nie wiem, jak przetrwam ten pierwszy trymestr, wtedy poroniłam w 6. tygodniu, boję się okropnie Odpowiedz Link Zgłoś
jesienna100 Re: Się udało!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 15.04.07, 10:55 kochana gratuluję z całego serca...a co do lęków one już bedą z tobą zawsze..bedziesz potem matwić się czy donosisz potem czy bedzie zdrowe..potem jak pojdzie do szkoly etc..kochanie porozmawiaj w duszy z naszym kochanym papieżem i zaufaj mu..zobacz jakie juz szczęscie cię spotkało ...jest w tobie życie... Odpowiedz Link Zgłoś
margot602 Re: Się udało!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 15.04.07, 11:01 Angrek, ja tez to przeżywam, każda wizyta w wc to horror, normalnie boję się spojrzeć na papier czy wkładkę ja też poroniłam rok temu, w 6tc miałam plamienia i leżałam plackiem do 10tc i dokładnie 01.04..06 okazało się, ze pęcherzyk jest pusty i teraz boję się, że historia się powtórzy Cały czas myślę, że moje objawy sa za mało ciążowe, że za dobrze się czuję, że nie rzygam, że cycki bolą mnie tylko od Luteiny, którą przepisał mi lekarz....Jezu, ja się wykończę, nie wiem jak wytrzymam jeszcze 2 tyg do następnego usg. Ja chyba się dopiero uspokoję jak będę miała dzidzie przy sobie. Wszyscy mówią, że trzeba zapomnieć o poprzedniej stracie i zamknąć tamten rozdział. Ale sie nie da, kobieta po takich doświadczeniach, ze świadmością, że pozytywny test nie jest synonimem zdrowo urodzonego dziecka, przez całą ciążę będzie w permanentnym niepokoju. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
agnrek Re: Się udało!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 15.04.07, 11:12 Jedyne, co mogę zeobić, to tylko się modlić, żeby tym razem się udało. Oboje z mężem robimy to codziennie. Dopóki widzę dobre wyniki, dopóty się nie niepokoję, chociaż dzisiaj w nocy śnił mi się złamany i krwawiący ząb. Niby nic złego, bo jakiś czas temu naprawdę mi się złamał i to dokładnie ten, który mi się śnił Obudziłam się i zaczęłam nerwowo liczyć, w którym dniu w grudniu poroniłam, wyszło, że w 49. Teraz jestem w 32 dniu. Przeczytałam, że w 6. tygodniu dziecko na dobre zagnieżdża się w macicy albo następuje poronienie, jeśli coś jest nie tak. No i zaczynam się wahać, bo 28 kwietnia chcemy pojechać na tydzien nad morze - tam mi właśnie minie 6 tygodni. Jechać czy nie jechać? No i druga głupia myśl - w grudniu poroniłam w urodziny męża, 23 kwietnia ma z kolei imieniny, obym znowu "prezentu" nie zrobiła Odpowiedz Link Zgłoś
potworeczka Re: Się udało!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 15.04.07, 11:16 Angrek mysle, ze to gleboko w Twojej psychice jest zapisany strach przed strata. Musisz wyluzowacprzeciez udalo sie...Masz Pocieche...Musisz na siebie bardzo uwazac... sluchac lekarzy...I byc szczesliwa Zona i Mamato najwspanialszy okres dla Was A Fasolka wszystko czuje Odpowiedz Link Zgłoś
monikakum Re: Się udało!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 15.04.07, 18:07 Ja wiem, że tak łatwo się mówi, ale.... bądź pogodna, ciesz się swoim stanem i myśl pozytywnie. Jedź nad morze, bo to może byc jeden z ostatnich na jakiś czas Wasz wspólny wyjazd bez pieluch, smoczków 9itd itp Ja zaczynam we wtorek 6. tc a w czwartek jadę na Mazury na wyjazd integr. z pracy, co ma być to będzie, czy będę w Wawie czy tam i tak jak piszesz nie masz na to większego wpływu. Pozdrawiam i trzymaj się. Odpowiedz Link Zgłoś
krokus77 Re: Agnrek .... 16.04.07, 09:14 Agnrek, gratuluję Ci serdecznie! Super, że się udało i że beta rośnie prawidłowo. Powodzenia!!! Odpowiedz Link Zgłoś
megisa1 Re: Agnrek .... 16.04.07, 11:11 ja tez serdecznie gratuluje na pewno wszystko bedzie dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
agnrek Re: Agnrek .... 16.04.07, 12:09 Dziękuję, Kochane Dzisiaj znowu powtórzyłam betę. Kręci mi się w głowie jak na karuzeli, w żołądku kamień. A takie te testy owulacyjne wyszły blade, aż dziwne, że się udało! Megisko, skąd Ty masz swoje testy? Ja kupuję w Sklepie starania.pl i to te w pakiecie dla kobiet po 30. roku życia i z neregularnymi cyklami. Może te lepsze? Odpowiedz Link Zgłoś
agnrek Re: Agnrek .... 16.04.07, 13:18 Ładne Ci wychodziły, pamiętam. Rób w kolejnym miesiącu, będziemy analizować. Odpowiedz Link Zgłoś
megisa1 Re: Agnrek .... 16.04.07, 14:50 agnrek tylko nie wiem czy jeszcze mi sie chce cokolwiek robić ...łącznie z testami tak naprawde nic nie wiadomo tu niby testy ekstra, wszystko jak ma być a tu co? ani hcg nie jest pewne... ani tempka... no to skad ja mam wiedziec że sie udało aqrat w danum cyklu? i mam zacząć brać ten cholerny duphaston jak nic nie wiadomo taka naprawde to chyba mam czekać az poronie bo wezme za późno... normalnie mozna sie wściec lutealna miała być stała a tu co gó.no za przeroszeniem raz 11 raz 14 no co to ma być śmiechu warte chyba normalnie jestem tak zła na to wszystko że tego sie wyrazic chyba nie da tylko siąść i płakać z bezsilności i tylko słucham dobrych rad "że za bardzo chce" czyli co znaczy nie bedziemy miec dzieci bo jakos na zawołanie mi sie przecież nie odechce ! Odpowiedz Link Zgłoś
agnrek Re: Agnrek .... 16.04.07, 15:41 Ja nie wierzę w takie rady, że trzeba mniej chcieć. Ja chciałam i jednej i drugiej ciąży bardzo, bardzo i się udało. Nie przekonuje mnie włączanie w to psychiki. Bardziej wierzę w problem medyczny i w stwierdzenie, że nie Ty jesteś płodna, ale oboje jesteście płodni lub bezpłodni. Gdzieś wyczytałam, że jeśli płodna kobieta trafi na mniej płodnego mężczyznę, to dziecko może się nie pojawić nigdy. A gdy już oboje mają problem z płodnością, to może być o wiele gorzej. Myślę, że jeśli ciąża ma być, to będzie, niezależnie od tego, czy jej chcemy i jak bardzo jej chcemy. A czy Twój mąż się badał? Odpowiedz Link Zgłoś
megisa1 Re: Agnrek .... 16.04.07, 15:53 no niestety ma słabsze nasionka....buuu chyba łapiemy sie w kryteriach problemów.... Odpowiedz Link Zgłoś
agnrek :) 16.04.07, 16:06 Nic stracinego Pewnie jest tak, że Ty masz jeden słabszy miesiąc, potem on i tak się nie możecie zgrać. Testy owulacyjne miałaś śliczne - zacznij je robić rano i wieczorem (16-18), wtedy najszybciej zaobserwujesz kreski. I współżyj od chwili, gdy zobaczysz najmocniejszą kreskę aż do 2-3 dni po niej. My też teraz tak pojechaliśmy 3 dni pod rząd, pamiętasz, krokus77 zrobiła to samo. Odpowiedz Link Zgłoś
bacha1979 agnrek z całego serducha Ci gratuluję!!!!!!!!!!!!! 16.04.07, 13:58 I trzymam kciuki oby było wszytko OK, ale co ma nie być? Będzie!!!!! PS. Zajrzałam tu do tego wątku i na to forum specialnie przez Ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś
agnrek Re: agnrek z całego serducha Ci gratuluję!!!!!!!! 16.04.07, 15:41 Cześć Kochana dogoniłam Cię Odpowiedz Link Zgłoś
megisa1 noż co za cholera !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 16.04.07, 11:41 dziewczyny normalnie wczoraj już sie wyryczałam, przy okazji wypłakiwania sie na ramieniu M obsmarkałam mu koszulkę wczoraj po południu zobaczyłam małe plamionko... hmmm różowe raczej niz okresowe ale pieprzyc to...byłam pewna że dziś @ i po wszystkim- wszystko bedzie jasne ale gdzie tam przeciez życie zrobiło mi "poligon" i chce mnie chyba sponiewierać! wyciagam dziś termometr i patrze czy nie wypaćkany w krwi, a tu co cholera znów tempka mi sie podniosła zrobiła test jak kazał mi lekarz i zima - 1 kreska dzis 14dpo w zyciu nie miałam takiego długiego cyklu nawet po zabiegu... zadzwoniłam przed chwila do gina co o tym sadzi i co mam robić? no bo to HCG, ten progesteron cholerny, test z jedną kreską, no i ta temperatura... powiedział żebym jednak zrobiłe betę hcg i ona bedzie decydująca...że progesteron pulsacyjnie sie wydziela wiec naprawde moze być ciązowy i że zawsze trzeba sprawdzac 3 razy dziennie zeby miec obraz (no przeciez kurcze wiadziałam o tym to czemu tego nie zrobiłam) no i dalej nie czuje zeby @ miała przyleźć ja nie wiem co za cholera ale okaze sie jutro po południu bo wtedy odbiore wynik no kurcze dziewczyny przecież zagnieżdżenie jest miedzy 5 a 12dpo... wiec chyba nie moze być 13-go a poza tym przecież hcg nie wyjdzie chyba bez zagnieżdżenia... NO O CO CHODZI !!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
agnrek Re: noż co za cholera !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 16.04.07, 12:12 Rzeczywiście, jakaś ciuciubabka. Ja robiłam betę w 29. dniu po miesiączce i w 14 dni po owulacji i już była ponad 80, a progesteron o wiele wyższy niż w 22- 24 dc. Odpowiedz Link Zgłoś
megisa1 Re: noż co za cholera !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 16.04.07, 12:28 Byłam w kibelku...znowu plamie- brązowe+skrzepki...wiec juz na @ na bank, no i co ja mam robić? chyba już bez sensu robić bete... Odpowiedz Link Zgłoś
agnrek Re: noż co za cholera !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 16.04.07, 13:18 Ja bym nie robiła, chyba, że krwawienie się nie rozwinie, pozostanie tylko plamieniem. Odpowiedz Link Zgłoś
megisa1 Re: noż co za cholera !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 16.04.07, 14:59 zaraz chyba bluzgi poleca bo nie wytrzymam poszłąm zmienić wkładkę i co nic... chyba po plamieniu bez komentarza chyba jutro jak juz ten wynik z bety dostane to z kazdego wyniku sie uciesze... Odpowiedz Link Zgłoś
megisa1 NIC z tego 18.04.07, 09:07 Dziewczyny odebrałam wczoraj beta ale nie miałam siły juz pisać beta 1,52 wiec nic z tego ale jakoś strasznie mnie to nie zaskoczyło bo juz 2 dni wczesnie plamiłam a wczoraj rano rozkręciło sie w @ na dobre wiec wiedziałam jaki bedzie wynik... Pogadałam z lekarzem i powiedział że jest taka możliwośc że cos sie dziać zaczęło bo bete w ubieglym miesiacu miałam 0,1 no i hcg mi wyszło (choc juz wiem że trzeba było robić bete a nie hcg) cyklu takiego w zyciu nie miałam długiego no i temperatury... ale najwidoczniej cos mogło niepójść i tyle Pocieszał mnie żebym sie nie przejmowała, żeby dalej próbować to na pewno sie w końcu uda...ale jakoś wątpię... Ciężko mi strasznie...miałam rodzić na początku maja.... schowałam termometr, testy owu w odstawkę... nie chce juz o tym myśleć... dziewczyny powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś