Dodaj do ulubionych

ciezarna w szwajcarii? anyone?

25.04.07, 10:39
czesc, nazywam sie kasia i jestem w 16tc. mieszkam w lozannie
w szwajcarii juz prawie od roku i nie mam tutaj prawie zadnych
polskich znajomych, wlasciwie to zadnych. strasznie brakuje mi
moich znajomych z polski, do tej pory dosyc czesto tam jeszcze
jezdzilam, ale wiem, ze to wkrotce bedzie musialo sie zmienicuncertain
no i odkad jestem w ciazy, czuje sie jeszcze bardziej samotna.
a tu wiosna, jak patrze na te mamy chodzace parami i kolezanki..
eh.. no po prostu strasznie mi tego brakuje! i tak sobie pomyslalam,
moze sa na tym forum kobiety, ktore przypadkiem tez zamieszkaly
w lozannie? moze moglybysmy sie wymienic kontaktami? pojsc nad jezioro?
na kawe i ciacho? gdziekolwiek?
Obserwuj wątek
    • dr_kaczusia Re: ciezarna w szwajcarii? anyone? 25.04.07, 10:44
      Czesc Kasiu tu Kasia wink no niestety nie pomoge, ale pociesze Cie, ze sporo
      polakow jest w okolicach Genewy, skad pozdrawiam smile
    • malgosiek2 Re:Forum "Z dala od polski"polecam 25.04.07, 10:44
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=591
      • mysza.82 Re:Forum "Z dala od polski"polecam 25.04.07, 16:59
        dzieki za linka, tam tez pomarudzilamwink
    • mikams75 www.polacy.ch n/t 25.04.07, 17:51

    • czarny.kot997 Re: ciezarna w szwajcarii? anyone? 25.04.07, 18:00
      no to przyjedz do Basel- tutaj polakow jest duzo smileZapraszamy na "polskie
      pogaduszki przy kawie". pozdrawiam
      • mysza.82 Re: ciezarna w szwajcarii? anyone? 25.04.07, 18:04
        basel powiadasz.. hmm.. to ja zapraszam do lozanny, jezioro takie
        fejne, mozna sie powylegiwac brzuchem do gorywink czytalam twoje posty
        w innych tematach, jakos mi ten czarny kot zapadl w glowe, a tu prosze,
        ty tez w szwajcarii! szkoda, ze te cholerne pociagi takie tutaj drogie..
        • czarny.kot997 Re: ciezarna w szwajcarii? anyone? 25.04.07, 18:13
          ojej, mam nadzieje, ze cie nie wystraszylam za mocno moimi postami, bo ja
          zazwyczaj mowie co mysle smile)). wow, jestes na poczatku ciazy, a ja wlasnie po
          (8 tyg) i powoli wracam do formy. Jak tam u was opieka lekarska, bo my mamy
          tutaj super porodowke, chociaz wiem, ze to niestety nie wszedzie tak w
          szwajcarii. Jak znosisz ciaze? Pracujesz? Twoje pierwsze dziecko? skad jestes
          dokladnie z Polski? No widzisz i juz mam mnostwo pytan!smileTo tak milo spotkac
          tutaj rodaczke i to do tego "paczkujaca" smile
          • dr_kaczusia Re: ciezarna w szwajcarii? anyone? 25.04.07, 18:16
            a moze wiece cos o doktorach w Genewie smile musze sie wybrac i zastanawiam sie
            gdzie... o wlansie CzarnyKocie - rodzilas prywatnie czy moze w szpitalu
            uniwersyteckim?
            • czarny.kot997 Re: ciezarna w szwajcarii? anyone? 25.04.07, 18:22
              we Frauenspital, czyli jednym slowem w klinice uniwersyteckiej. tam tez
              chodzilam na kontrole, bo prywatnie jakos nie moglam znalezc porzadnego
              ginekologa-ja jestem baaardzo wymagajaca wink, oni za ekologiczni, a poza tym moj
              poprzedni gin w niemczech byl tak wspanialy, ze trudno mu dorownac smile. W sumie
              to lepiej na tym wyszlam, bo w klinice sprzet maja zawsze najlepszy. Na kliniki
              prywatne mnie, jako biednego doktoranta, nie stac smile.
              • dr_kaczusia Re: ciezarna w szwajcarii? anyone? 25.04.07, 18:26
                No wlasnie, bo ja bym chciala rodzic tez w uniwersyteckiej i zastanawiam sie czy
                mozna tam rodzic tylko jesli sie ma lekarza stamtad czy mozna nawet jak sie
                chodzi prywatnie? Ja mam skrzywienie z PL i brak zaufania do prwatnych chociaz
                tutaj sytuacja wyglada zgola inaczej wink Powiedz mi jeszcze: poszlas za pierwszym
                razem i przyjeli czy trzeba sie bylo zapisywac i w ogole? Oraz czy w
                uniwersyteckiej sie cos placi czy to idzie z ubezpieczenia?
                • czarny.kot997 Re: ciezarna w szwajcarii? anyone? 25.04.07, 18:39
                  wiesz co jesli moge ci cos zasugerowac to idz do uniwersyteckiej, bo oni maja
                  naprawde konkretne podejscie (tutaj w basel jest bardzo duzo lekarzy z polski,
                  wiec z nimi o tym wczesniej dyskutowalam). podstawowe ubezpieczenie pokrywa
                  wszystko, to znaczy ciaze-wszystkie badania, porod, polog i badanie kontrolne.
                  nawet jak masz franchise to i tak nic nie placisz, poza lekami. pierwszy raz
                  zadzwonilam i powiedzialam, ze chce do nich przyjsc na kontrole, bo nie mam
                  zaufania do lekarza, ktorego w chwili obecnej mam. zapytali tylko czy pilne czy
                  nie i dali mi od razu termin. tam mialam przynajmniej wszystkie badania
                  kontrolne, ktorych wczesniej mi lekarz nie chcial robic, bo "nie trzeba". ja
                  mialam pierwsza ciaze zagrozona, wiec balam sie czy teraz wszystko bedzie w
                  porzadku, sama rozumiesz, a mowienie mi "na pewno wszystko jest dobrze " mnie w
                  zaden sposob nie uspokajalo a wrecz przeciwnie. poza tym mialam troche
                  komplikacji (no jak zwykle smile)wiec moglam tam isc na kontrole zawsze dzien i
                  noc, swiatek i niedziela, a oni mieli moje akta, wszystkie wyniki w jednej
                  teczce. teraz w szwajcarii z demografia jest tak jak wszedzie, wiec walcza o
                  klijenta. U mnie bylo naprawde super-jesli interesuja was szczegoly to pytajcie.
                  • dr_kaczusia Re: ciezarna w szwajcarii? anyone? 25.04.07, 18:52
                    dzieki za odpowiedz. Tylko potwierdzilas to co sama uwazam wink
                    • czarny.kot997 Re: ciezarna w szwajcarii? anyone? 25.04.07, 18:55
                      a ty, jesli mozna spytac, w ktorym jestes miesiacu?
                      • dr_kaczusia Re: ciezarna w szwajcarii? anyone? 25.04.07, 19:59
                        ja to jestem przede wszystkim w goracej wodzie kapana wink
                        dowiedzialam sie, ze jestem w ciazy w zeszlym tygodniu i to jeszcze przed
                        terminem spodziewanej miesiaczki, takze dopiero 4tyg i kilka dni. Ale pytam bo
                        musze tu isc do lekarza i wlasnie sie zastanawialm gdzie.
                        • czarny.kot997 Re: ciezarna w szwajcarii? anyone? 25.04.07, 21:23
                          wow, to gratulacje!!!
                          • dr_kaczusia :))) 25.04.07, 21:38
                            jak juz jakiegos doktora dorwe to opowiem wrazenia wink
                        • mysza.82 Re: ciezarna w szwajcarii? anyone? 26.04.07, 12:04
                          acha! no i gratulacje dr. kaczusia!smile
                          ja tez sie tak wczesnie dowiedzialam o ciazy,
                          jakos od razu poznalam, ze cos jest nie tak..
                          a nie planowalismy z mezem tak wlasciwie.. no.. nie powiem
                          tez zebysmy jakos specjalnie uwazaliwink
                          w genewie lekarzy nie znam, moja znalazl dla mnie maz,
                          odwiedzajac jakies fora, gdzie kobiety ocenialy lekarzywink
                          twoj francuski jest na pewno swietny, wiec szybko
                          cos znajdziesz, powodzenia!
                          • dr_kaczusia Re: ciezarna w szwajcarii? anyone? 26.04.07, 12:22
                            hej smile no ja sie nie domyslilam, ze cos nie tak, ale chcialam sie doszczepic na
                            rozyczke, swinke i odre, a przy tej szczepionce przez 3m-ce nie wolno zajsc w
                            ciaze. Wiec na wszelki wypadek zrobilam test, wyszedl watpliwy, wiec pogonilam
                            do laboratorium. No i juz sie nie zaszczepilam jak odebralam wynik wink

                            Dzwonilam wlasnie do szpitala, nawet sie dogadalam choc to dla mnie straszny
                            stres mowic po francusku przez tel. Najpierw zadzwonilam na ostry dyz polozniczy
                            bo jakis taki nr znalazlam na stronie szpitala. Mila pani mnie odeslala gdzie
                            indziej gdzie odebral mily pan i przelaczyl do poloznej, polozna wypytala
                            (usmiala sie bo zanim ona policzyla to ja juz jej podalam, ktory tydzien oraz
                            powiedzialam, ze robilam b-hCG co ja wprawilo w oslupienie wink) i przelaczyla
                            mnie gdzies gdzie mialam sie zapisac na konsultacje. Niestety jak to w
                            Szwajcarii, przerwa obiadowa rzecz swieta wink, i do 14ej moge sie wypchac skoro
                            ciaza prawidlowa wink No to bede znowu dzwonic po poludniu. W sumie mi wsio ryba
                            do kogo mnie zapisza bo nikogo nie znam.
                            • mysza.82 Re: ciezarna w szwajcarii? anyone? 26.04.07, 12:43
                              no i ladniesmile ja tam ogolnie mam wieksze zaufanie do tutejszych lekarzy,
                              choc w sumie nie jest to poparte doswiadczeniami.. tak po prostu jakos..
                              ale jak nie trafisz dobrze, to zawsze mozna zmienic, wybor jest duzy. jestes
                              tutaj ubezpieczona? bo jesli tak, to oni zwykle podaja wlasna liste lekarzy, z
                              ktorych mozna wybierac. jesli nie, to nie wiem, ale bez ubezpieczenia opieka
                              zdrowotna jest tutaj strasznie droga, zreszta na pewno sama wiesz..
                              a poza tym radze popytac na stronie polacy.ch - ktos to wczoraj polecil
                              i ja juz sie tam zerejestrowalam. jest kilka osob z genewy, mozna sie popytac..
                              smile
                              • dr_kaczusia Re: ciezarna w szwajcarii? anyone? 26.04.07, 12:52
                                dzieki, moge jeszcze spytac kolezanke bo tam rodzila.
                                Ubezpieczona oczywiscie jestem inaczej bym chyba sie tu nie leczyla wink
          • mysza.82 Re: ciezarna w szwajcarii? anyone? 26.04.07, 11:28
            czesc czarny kociesmile twoje posty mnie nie odstraszyly, sama nie lubie, kiedy sie
            wypisuje glupotywink to moja pierwsza ciaza i o porodowce tutaj nie mam jeszcze
            najmniejszego pojecia, ale sam szpital CHUV tutaj w lozannie ma swietna opinie i
            mysle, ze wlasnie tam sie wybiore, choc tak na pewno to jeszcze nie wiem. mam
            nastepna wizyte u mojej pani ginekolog 7 maja i mamy wtedy omawiac moje opcje,
            wiec zobaczymy. co do niej, to he he, maz mi ja wyszukal szperajac po jakims
            forum - miala najlepsze opiniesmile i fekt, jestem zadowolonasmile tylko nie mow, ze
            ja juz tak bardzo w ciazy! to ledwo poczatek 16tc i brzucha jak nie bylo tak nie
            mauncertain wiec ja sie wcale bardzo ciezarna jeszcze nie czuje, jakos ciezko mi sobie
            to wszystko wyobrazic..
            co poza tym.. poznalam meza, szwajcara, jak przyjechalam tutaj na stypendium.
            obecnie koncze studia w polsce, w krakowie, skad pochodze, co jest dosyc
            karkolomne. w zasadzie mam miesiac do skonczenia pracy magisterskiej, a wlasnie
            w tym tygodniu mielismy w mieszkaniu wlamanie i wyniesli m.in. moj komputer, tym
            samym moja prace diabli wzieli (niemal doslownie, jakis parszywiec cholerny!)
            no tak, sie rozpisalam! zebym ja tak ta magisterke mogla z rozmachem!
            zatem raz jeszcze czarny kocie, zapraszam do lozanny! a nawet moglybysmy kiedys
            w pol drogi np, co ty na to? i podaje moj nr gg: 2769293
            pozdrawiamsmile
            • czarny.kot997 Re: ciezarna w szwajcarii? anyone? 26.04.07, 15:09
              o jasna cholera ale mnie wystraszylas z tym wlamaniem, bo ja tu sobie wlasnie
              na macierzynskim siedze i pisze moj doktorat i jak sobie pomyslalam, ze ktos
              moglby sie wlamac i mi moj komputer, pal licho komputer ale MOJA prace, moja
              krwawice ukrasc to az mi sie kolana ugiely i natychmiast porobilam kopiesmile))).
              Ja napewno wpadne do lozanny, no ale po obronie, bo to juz za kilka tygodni i
              mam takiego stresa, ze ledwo spi smile)). ja wam wspolczuje, ze musicie sie
              dogadywac po francusku bo ja tego jezyka nieznosze jak... i bardz sie ciesze,
              ze u nas niemiecki obowiazuje, uff-jakos nie wyobrazam sobie klnac przy
              porodzie tym "perfumowanym" jezykiem a niemiecki ma wiecej "wyrazu" smile. czy
              moge wam podac na gazetowy adress mojego meila, bo moj gazetowy jakos cholera
              nie dziala, tzn maile na niego nie dochodza? bo nie wiem czy zauwazylyscie ale
              rozmawiamy o prywatnych sprawach na forum ogolnym smile))
              • dr_kaczusia Re: ciezarna w szwajcarii? anyone? 26.04.07, 15:17
                jasne!
                szczegolnie, ze mam pytanie to napisze na priva wink
              • mysza.82 Re: ciezarna w szwajcarii? anyone? 26.04.07, 15:24
                pewnie, ja w sumie tez wole swoj zwykly adres,
                to jest amarok82@wp.pl
                a co do wlamania, to najbardziej sie wsciekam,
                ze psa do polski oddalam, moja sunia nikogo by nie wpuscila,
                nie ma szans.. no ale sama wyslalam ja na 'sekswakacje',
                bo chcialam, zeby ona tez miala mlode.. i szczesliwie
                tez jest juz w 3tcwink
                • czarny.kot997 Re: ciezarna w szwajcarii? anyone? 26.04.07, 15:34
                  ok wyslalam smile
    • mmalicka21 ja nie/ ale zazdroszcze n/t 25.04.07, 18:19

    • eljena mieszkam w Bazylei, jestem w 29tc 28.04.07, 21:06
      • czarny.kot997 Re: mieszkam w Bazylei, jestem w 29tc 28.04.07, 23:30
        o, to witamy w klubie, tzn. ja juz jestem 2 mce po smile, ale mimo to serdecznie
        witam! masz tu wystarczajaco znajomych z polski czy moze szukasz towarzystwa?
        no widzisz, jak juz jestes w ciazy to zacznij myslec o naszej polskiej szkole w
        bazylei, ktora jast naprawde fantastyczna smile. to oczywiscie zart, ale jesli
        masz ochote spotkac sie z naprawde rownymi kobietami to daj znac. goraco
        pozdrawiam i zycze wszystkiego najlepszego tobie i dzidziowi smile
        czarny kot
        • eljena Re: mieszkam w Bazylei, jestem w 29tc 29.04.07, 10:31
          Czesc Czarny Kocie! Bardzo chetnie sie spotkam! Jesli bylabys chetna na jakas
          kawke w Basel daj znac i pisz na e-maila: eljena@gazeta.pl. Milego weekendu!
          Ewa
          • czarny.kot997 Re: mieszkam w Bazylei, jestem w 29tc 29.04.07, 11:24
            zaraz odpisze na priva smile
            • eljena Re: mieszkam w Bazylei, jestem w 29tc 02.05.07, 17:17
              Czesc Czarny Kocie!

              Nie wiem czy odpisalas czy nie, bo zadnego e-maila od Ciebie nie dostalam sad
              Pozdrawiam!

              Ewa
              • czarny.kot997 Re: mieszkam w Bazylei, jestem w 29tc 03.05.07, 11:51
                wtedy odpisalam natychmiast, no ale trudno.
                wlasnie wyslalam jesze raz maila z innego konta, daj znac czy doszlo, bo te
                konta gazety sa jakies problematyczne smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka