pisklak9
16.05.07, 22:21
Dziewczyny, jak sobie radzicie z jedzeniem słodyczy w ciąży? Bo ja sobie
wcale nie radzę.... Jakoś nie przytyłam dramatycznie (11 kg od początku
ciąży), ale od kiedy zaczełam 8 miesiąc, to po prostu nie mogę się opanować.
A juz dostałam fioła na punkcie takich cukierków rozpuszczalnych, elsów,
które moja siostrzenica kilogramami kupuje, bo papierki na konkurs zbiera.No
zwyczajnie opanowac się nie mogę. Może chromu mi brakuje? Podobno jak się ma
apetyt na słodycze to dziewczynka będzie. A moje Maleństwo nie chciało
pokazać co między nóżkami ma, więc strasznie się cieszę i z uśmiechem na
twarzy te elsy zjadam....