Dodaj do ulubionych

6 tydzień i ... brak objawów

26.07.07, 16:20
Dziewczyny pomóżcie mi, bo nie wiem co mam myśleć. Jestem w 6 tygodniu
(lekarz potwierdził), ale oprócz braku miesiączki i większej niż zwykle
ospałości nie mam żadnych objawów. Naokoło wszyscy mi opowiadają, że będą
nudności złe samopoczucie itp. A u mnie nic ... Dlatego boję się że coś jest
nie tak, że tak nic się nie dzieje. Czy to normalne? Powiedzcie jak u Was to
przebiega
Obserwuj wątek
    • patrice7 to chyba powod do radosci n/t 26.07.07, 16:23

      • anecik3 Re: to chyba powod do radosci n/t 26.07.07, 18:23
        ja tez nie mialam i nadal nie mam zadnych typowych dolegliwosci ciazowych
        typu :wymioty,nudnosci,napady apetytu,zmeczenie i bardzo sie z tego
        ciesze,teraz jestem juz w 16 tc
        • easyenglishpz Re: to chyba powod do radosci n/t 31.07.07, 09:55
          u mnie koniec 9tcsmile nie mam zadnych mdlosci, zadnych "smaczkow", nie chce mi
          sie przesadnie spac, samopoczucie b.dobre. a z dzidzia wszystko w porzadku, co
          trzy tygodnie mam wizyty.tylko sie cieszyc!!
    • rowinki Re: 6 tydzień i ... brak objawów 26.07.07, 17:06
      Powinnaś się cieszyć! Ja jakk nie miałam nudności i innych objawów,to było
      źle,jak juz nudności nadeszły to nie mogłam się doczekać kiedy się skończą. Mam
      nadzieje,że nie będziesz miała ich wogle bo to nic przyjemnego,pozdrawiam i nie
      martw się wink
    • m.1.p Re: 6 tydzień i ... brak objawów 26.07.07, 17:41
      ja jestem teraz w 18 tygodniu ciąży,ani razu mnie nie mdliło,nie miałam
      zachcianek i wogóle żadnych objawów.dodam żw przy pierwszej ciąży było to
      samo.należymy widocznie do tej samej grupy kobiet które przechodzą bezobjawowo
      [oprócz braku miesiączki]pozdrawiam
      • lolka11 Re: 6 tydzień i ... brak objawów 26.07.07, 17:54
        ciesz sie ciaza....
        Ja tez ani w pierwszej, ani w drugie nie mialam najmniejszych nawet objawow...
        • rowinki Re: 6 tydzień i ... brak objawów 26.07.07, 19:56
          Qrcze,zazdroszczę Wam wink Ja całe dnie obejmowałam czule swoją muszlę-koszmar!
          Na szczęście przeszło,najlepiej czułam się między 4 a 6 m-cem,teraz zaczęłam 7
          i zaczynają mnie bolec plecy,jakaś pechowa jestem wink,ale najwżniejsze,że
          malutka jest zdrowa dla niej jestem w stanie zatańczyć i kankana na
          rzęsach,pozdrawiam wszystkie przyszłe mamy wink
    • kasik70 Re: 6 tydzień i ... brak objawów 27.07.07, 10:19
      Bardzo Wam wszystkim dziękuję, trochę mnie uspokoiłyście. Wygląda na to, że
      moja wyobraźnia podsuwa mi takie myśli, ale po prostu bardzo chciałabym by
      wszystko było w porządku i by moje maleństwo było zdrowe (jak każda zresztą
      chyba przyszła mama) pozostaje mi tylko pozytywnie mysleć i cieszyć się z
      każdego dnia oczekiwania. Pozdrawiam zatem wszystkie oczekujące (te z objawami
      i te bez nich)
    • agnrek Re: 6 tydzień i ... brak objawów 27.07.07, 11:26
      Spokojnie, nie masz czego żałować. U mnie silne mdłości przyszły po 7 tygodniu i
      trwały aż do 14-15 tygodnia. Nie każda jest taką szczęściarą, że nie ma objawów
      smile Mdłości to reakcja na wzrastający progesteron, nie każda z nas musi od razu
      wymiotować.
      • kasik70 Re: 6 tydzień i ... brak objawów 27.07.07, 13:41
        Bardzo dziękuję za pocieszenie smile czyli może wszystko przede mną? Po prostu
        chyba sie za dużo spodziewam od razu a powinnam raczej skupić się na radości
        oczekiwania. Pociesza mnie tylko to, że niektóre z Was podobnie to przechodziły
        i to nic nienormalnego. Super, że jest miejsce gdzie można porozmawiać o swoich
        wątpliwościach i zawsze ktoś cos poradzi
    • zaga25 Re: 6 tydzień i ... brak objawów 27.07.07, 13:58
      Ja w pierwszej ciąży miałam wszystkie typowe objawy. Ciesz się, że czujesz się dobrze. Gratuluję i życzę powodzenia.
    • myszkon Re: 6 tydzień i ... brak objawów 20.08.07, 13:20
      hej kasiu! ja jestem w 9 tygodniu ciaży juz widziałam mojego
      dzidziusia na usg ma 2 cm ,serduszko mu bije wszystko jest oksmile i
      tez nie mam zadnych wymiotów,nudnosci,zachcianek itp. jedynie lubie
      sobie pospac czesciej.nie wszystkie kobietki musza miec takie stany
      najwyrazniejsmile
      • kasik70 Re: 6 tydzień i ... brak objawów 20.08.07, 15:32
        Witajcie dziewczyny
        Troszkę mnie tu nie było bo przeniosłam się na marcowe mamy, ale po
        tym jak widze ostatnio ich zjadliwość w traktowaniu tych, które
        dotknęło nieszczęście aż strach się tam odzywać i wracam na forum w
        oczekiwaniu. Ja nadal nie mam objawów a ciąża rozwija się
        prawidłowo - jakby wbrew wszystkim moim obawom. Na USG też juz
        widziałam moje maleństwo z bijącym serduszkiem, więc troszkę
        spokojniejsza jestem. Za tydzień mam nastepne USG a za 3 tygodnie
        badania genetyczne ze wzgledu na mój wiek. Jednak łatwiej mi było
        wiedząć że nie wszystkie macie objawy typowe w ciąży i ze nie jestem
        jakim wyjątkiem. Pozdrawiam serdecznie wszystkie forumowiczki
        Kasik
        • anecik3 Re: Kasik 23.08.07, 09:51
          kobietko nie zadreczaj sie tak myslami,ciesz sie ze dzidzia rozwija
          sie prawidlowo bo to przeciez najwazniejsze,,,za czym tak tesknisz
          za nudnosciami,wymiotami itp?ja pisalam juz wyzej tez przechodze ta
          ciaze bezobjawowo tzn nie mialam zadnych typowych objawow ciazy i
          nie mam a jestem juz w 20 tc i tylko sie z tego ciesze bo dzidzius
          sie rozwija super,no przynajmniej narazie ,we wtorek bede miala
          wyniki testu potrojnego (mialam robiony ze wzgledu na moj wiek)
          nie wymyslaj sobie niepotrzebnie,bedzie dobrze!!!!
        • anecik3 Re: 6 tydzień i ... brak objawów 23.08.07, 09:51
          kobietko nie zadreczaj sie tak myslami,ciesz sie ze dzidzia rozwija
          sie prawidlowo bo to przeciez najwazniejsze,,,za czym tak tesknisz
          za nudnosciami,wymiotami itp?ja pisalam juz wyzej tez przechodze ta
          ciaze bezobjawowo tzn nie mialam zadnych typowych objawow ciazy i
          nie mam a jestem juz w 20 tc i tylko sie z tego ciesze bo dzidzius
          sie rozwija super,no przynajmniej narazie ,we wtorek bede miala
          wyniki testu potrojnego (mialam robiony ze wzgledu na moj wiek)
          nie wymyslaj sobie niepotrzebnie,bedzie dobrze!!!!
    • jogo.bella ciesz się Kasiu 21.08.07, 16:03
      ja w pierwszej ciąży też tak miałam, właściwie całą ciążę żadnych dolegliwości,
      tylko w 3 miesiącu dużo spałam. teraz w drugiej (zaczął się 8 tydzień) koszmar:
      bóle głowy non stop, awersja na potrawy, zapachy ostre, zachcianki, no i miłość
      do muszli.
      ciesz się swoim stanem, i życzę oby jak najdłużej.
      • kasik70 Re: ciesz się Kasiu 21.08.07, 18:59
        Na początku faktycznie mnie to stresowało nie byłam pewna czy
        wszystko jest w porządku. Teraz jednak kiedy już wiem że tak jest
        doceniam fakt "bezobjawowej" ciąży smile Zaczynam się cieszyć tym, że
        dobrze znoszę ciążę. Ale dziękuję każdej przyszłej i obecnej mamie
        za cenne porady, które pozwalały mi rozwiać moje wątpliwości.
        Kasik
    • kwatolina Re: 6 tydzień i ... brak objawów 21.08.07, 19:08
      Witam ! Jestem w 5 tyg. ciąży i również nie mam objawów. Gdyby nie
      powiększające się z dnia na dzień piersi i ból temu towarzyszący
      oraz brak miesiączki też nie wyglądałoby to na ciążę wink ...ale
      podobno wszystko przed nami więc nie ma się co cieszyć...nie każda z
      nas przejdzie ją tak lekko. Pozdrawiam
      • mocpytan Re: 6 tydzień i ... brak objawów 21.08.07, 21:25
        a mi piersi na początku urosły, potem nagle przestały boleć,
        zmalały, ustąpiły mdłości.
        naczytałam się na "poronieniu", że to już można podciągnąc pod
        objawy początku końca i zaczęłam schizować
        szczęśliwie zaczęłam 17t
        dziewczyny, wiem, że to trudne, ale te które was uspokajają mają
        rację, więcej wiary, będzie dobrze.
        u mnie teraz jest tylko senność, związana pewnie z b. niskim
        ciśnieniem
        • aniafirak Re: 6 tydzień i ... brak objawów 22.08.07, 10:43
          A ja w poprzedniej ciązy nie miałam żadnych objawów poza sennością i
          kłuciem w dole brzucha.W 6 tc widziałam bijące serduszko , ale w 10
          już niestety nie. Ciąża obumarła w 7 tc a ja nawet o tym nie
          wiedziałam. Strasznie to przeżyłam skończyło sie zabiegiem.Pół roku
          przerwy ze względu na toxoplazmoze i znów staranka, udało sie za 8
          razem. Teraz jestem w 7 tc. Jeszcze nie widziałam bijącego
          serduszka , ale ładny pęcherzyk ciążowy i zarodek. na usg byłam w 5
          tc z powodu jednorazowego plamienia. Tym razem mam więcej objawów
          ciążowych: senność, zmęczenie, nudności , czasami bóle głowy, wstręt
          do niektórych potraw, zawroty głowy. I tym razem się bardzo z nich
          ciesze. Mam nadzieje ,że dopóki je mam to ciąża się rozwija.Następne
          usg mam w 9 tc . Nie wiem jak wytrzymam.Teraz jest tydzień w którym
          poprzednim razem ciaza przestała sie rozwijać i nie moge sobie
          poradzić z lękiem. Snią mi się koszmary, budzę się w nocy
          zdenerwowana. W dzień staram się nie myśleć, ale podświadomość jest
          silniejsza. Mam nadzieje że uda nam sie urodzić zdrowe bobaski,
          czego życze sobie i wam!!!Pozdrawiam Ania.
          • kasik70 Re: 6 tydzień i ... brak objawów 22.08.07, 11:12
            Super no to znowu zacznę się stresować że może coś nadal jest nie
            tak sad dopiero w poniedziałek mam mieć USG i bedę się zamartwiać czy
            z dzidzią wszystko w porządku. Jak mnie dziewczyny uspokoiły że
            wszystko dobrze to teraz znowu zacznę się martwić. Już nie wiem
            czytać to wszystko czy nie ... raz mnie uspokaja a znowu za chwilę
            zaczynam wariować ze zmartwienia, że może mi też obumarła ciąża. Już
            się przyzwyczaiłam, ze przechodzę ją prawie bezobjawowo a tu ...
            znów zaczynam kombinować jak się naczytam. I tak źle i tak
            niedobrze ... Nie wiem co robić ...
            • kk_1976 Re: 6 tydzień i ... brak objawów 22.08.07, 11:43
              powiem Ci tak, jestem po 2 operacjach, a w ciazy do dzis dnia,
              odpukac, 26tc, nie czuje nic poza brzuszkiem, ktory mi urosl!
              zadnych nudnosci od poczatku, zadnych zachcianek, wszystko w normie,
              ciaza to nie smiertelna choroba, to tzw. blogoslawiony stan, kk
              • aniafirak Re: 6 tydzień i ... brak objawów 22.08.07, 16:52
                Nie chciałam cie nastraszyć, tylko pokazać że czy masz objawy czy
                nie i tak sie boisz. Bo np. jesli jednego dnia mnie mdli, a drugiego
                nie to juz się boje. Więc każda z nas ma stracha i zamartwianie sie
                nic tu nie pomorze. Tak pisze a sama sie zamartwiamsmile))
                Wydaje mi sie że lepiej zostawić to forum i zaufać swojemu ciału.
                Pozytywne nastawienie zdziała więcej niz usg co tydzień.
                A szczerze mówiąc przez to że w poprzedniej ciązy nie miałam żadnych
                objawów nie dbałam za bardzo o siebie. Bardzo dużo pracowałam,
                miałam dużo stresów i kontakt z kotem ( zaraziłam się toxo). To
                wszystko mogło mieć wpływ na to że ciąza się nie rozwinęła. Teraz
                mam pewne dolegliwości i dzięki temu mam wymówke żeby sobie
                poleniuchować bez wyrzutów. Może tak właśnie miało być.
                Pozdrawiam i wierze że będzie dobrze. Ania
          • oka1111 Re: 6 tydzień i ... brak objawów 22.08.07, 17:46
            Wiem przez co przeszłaś ja miałam podobną sytuację 6 tc widziałam
            bijące serduszko, a w 11tc już niestety nie, ciąża obumarła w 7 tc.
            Mniej więcej od 5 tc miałam mdłości, praktycznie od początku bolesne
            piersi i pobolewanie w dole brzucha i żadne z dolegliwości nagle nie
            ustąpiły w 7 tc. Myślałam że wszystko jest ok, a tusad
            Myślę, że tak to już już jest "każda ciąża jest inna" nawet u tych
            samych osób. trzmam kciuki i jetem całym sercem z Tobą na pewno
            będzie dobrzesmile
            My od 2 cykli się staramy i zobaczymy kiedy się uda
            Pozdrawiam serdecznie Oka.
            • keyti77 Re: 6 tydzień i ... brak objawów 22.08.07, 18:39
              Skończyłam 6 tydzień. Od zaraz piersi powiększyły mi się o jakieś 2
              rozmiary, stały się napięte i bolesne. Pobolewa mnie od czasu do
              czasu podbrzusze. Miałam dni z nudnościami- od poczatku ciąży może 4
              takie dni kiedy mdliło mnie od rana do wieczora. A od wczoraj mam
              silne przeczucie że coś jest nie tak jak być powinno bo po pierwsze
              dwa razy bardzo porządnie zabolał mnie brzuch ( tak skurczowo jak
              przed @ i nie było to zwykłe pobolewanie tylko silny tępy ból który
              obudził mnie też dziś w nocy) a po drugie mam wrażenie że zmalały mi
              piersi i że nie są już tak napięte jak były. Być może panikuję
              dlatego też umówiłam się jutro na usg ( choć to dopiero 6 tydz) ale
              chcę wiedzieć cokolwiek więcej. Pamietam że moja koleżanka miała
              podobne objawy jak poroniła sad((
              • aniafirak Re: 6 tydzień i ... brak objawów 23.08.07, 09:43
                keyti77 mam nadzieję, że to fałszywy alarm, choc więm ,że przeczuć
                nie można ignorować. Sama je miałam w poprzedniej cięży i okazało
                sie, że ciąża się nie rozwija. Niestety teraz też mam złe
                przeczucia, ale mam nadzieje, że tym razem wynikają one raczej z
                przykrych doświadczeć i ze strachu przed powtórką.
                Trzymam za ciebie kciuki, ale wydaje mi się, że nie powinnaś się aż
                tak stresować bo takie bóle czasem występują w ciąży i nic złego nie
                oznaczają. Mogą być spowodowane rozciągającą się macicą. Mam
                nadzieje że w twoim przypadku tak właśnie jest.
                Pozdrawiam i odezwij się jak będziesz po usg. Ania
            • aniafirak Re: 6 tydzień i ... brak objawów 23.08.07, 09:44
              Dzięki za wsparcie i trzymam ciuki, żeby wam się jak najszybciej
              udało!!!Ania
    • keyti77 Re: 6 tydzień i ... brak objawów 23.08.07, 20:46
      A więc po usg wszystko jasne- puste jajo płodowe- wszystko ok,
      pęcherzyk jak się patrzy, pęcherzyk żółtkowy też jest tylko zarodka
      nie ma!!!! 2 tyg czekania, kolejne usg i zabieg sad
      • aniafirak Re: 6 tydzień i ... brak objawów 26.08.07, 21:01
        i żdnych szns, że sie jeszcze pojawi??Tak bardzo ci współczuje!!!!
        Naie wiem jak cie pocieszyć.
        To będa pewnie najgorsze dwa tygodnie twojego życia. Ale musisz być
        silna.
        A dlaczego masz czekać dwa tygodnie?
        Pozdrawiam Ania
        Ps. wiem co czujesz bo sama przeżyłam stratę dziecka, to bardzo
        boli, nawet jak trwało tak krótko...
        • keyti77 Re: 6 tydzień i ... brak objawów 26.08.07, 22:29
          Odpłakałam sobie i czekam te 2 tygodnie...licząc chyba na cud.
          Powoli przyzwyczajam się do myśli, że dzidzia niestety nie tym razem.
          Czekam też aż organizm sam się zorientuje że coś nie tak i że
          rozpocznie proces. A tu- piersi bolą jak oszalałe, brzucho rośnie...
          ehhhhhhh....normalnie straszne to jest i tyle.
          Czy jest nadzieja? .... zawsze jest ale sama widziałam na tym usg że
          tam nie widać zarodka, pęcherzyk jest, pęcherzyk żółtkowy też,
          lekarz mówi że obraz nie jest typowy jak na puste jajo ale echa
          zarodka nie widać.
    • kasik70 Re: 6 tydzień i ... brak objawów 28.08.07, 11:52
      Witajcie dziewczyny
      Jestem po wczorajszym USG moje maleństwo ma prawie 4 cm długości i
      pieknie bijace serduszko. Troszke sie uspokoiłam, bo naczytałam się
      o tych wszystkich poronieniach, pustych jajach płodowych i
      obumarłych ciążach i oczywiście wszystko zaraz zaczęłam sobie
      wyobrażać. A moja ciąża nadal bezobjawowa (no może troszke się
      zaokrągliłam smile ale to nie jest aż tak widoczne). Kończe 11 tydzień
      w piatek a wedłu USG maleństwo ma 10 tyg i 5 dni więc jest
      praktycznie zbliżone. Mam nadzieję, ze u Was tez wszystko w porządku?
      pozdrawiam Kasik
    • de_la_hoya Re: 6 tydzień i ... brak objawów 28.08.07, 14:24
      Że będę niekulturalna, nogami ze szczęścia w d..ę powinnaś się kopać!
      Jak sobie przypomnę swoją pierwszą ciążę: wielkie (G lub H) bolące cycki,
      śpiączka, wieczne wkur..enie (nawet zdenerwowaniem tego nazwać nie mogę), darłam
      się na wszystkich, wiecznie płakałam (ze złości i ze wzruszenia a wzruszało mnie
      byle co), zapachy które uwielbiałam powodowały mdłości, to samo z jedzeniem,
      jakieś 1,5 miesiąca żyłam tylko na bananach bo wszystko inne powodowało
      mdłości... koszmar!
      Teraz też jestem w okolicy 6 tygodnia. Jak na razie cycki tylko rosną ale nie
      bolą, i wiecznie głodna chodzę ale to chyba dlatego że palić przestałam.
      • kasik70 Re: 6 tydzień i ... brak objawów 28.08.07, 15:18
        Dzięki za taki komentarz (wywołał szczery uśmiech u mnie), ale ja
        juz faktycznie zaczynam doceniac takie przechodzenie ciąży,
        zwłaszcza jak naczytam sie tutaj jak dziewczyny się męczą. Ja
        spokojnie chodze do pracy i nie odczuwam ciąży praktycznie w ogóle.
        czego oczywiście życze wszystkim przyszłym mamom ... A Tobie
        szczególnie de la hoya
        • jarena23 Re: 6 tydzień i ... brak objawów 29.08.07, 15:55
          Aż miło że są przypadki bezobjawowej ciąży, i w dodatku wszystko z
          dzieckiem ok. To super, tylko się cieszyć! U mnie nie do końca
          bezobjawowo, ale da się przeżyć. Gorąco pozdrawiam!
          • choinkaa111 Re: 6 tydzień i ... brak objawów 30.08.07, 15:05
            Ja jestem w 9 tygodniu i tak samo mam zero objawow, wyniki mam bardzo dobre az
            lekarka sama sie dziwila ze rzadko spotykane, wysoki poziom hemoglobiny itd, a
            ja sie martwie bo ani mdlosci, ani apetytow jakis, a moja siostra i mama
            wymiotowaly dalej niz widzialy. Mam nadzieje ze brak objawow jest dobra oznaka,
            bo czasem mozna zwatpic ze jestem w ciazy jak czytam inne reakcje organizmow.
            Pozdrawiam
            • aniafirak Re: 6 tydzień i ... brak objawów 30.08.07, 15:24
              A ja dziś nie mam objawów i juz sie martwie. Jak ktos nie mam
              objawów cały czas to jest to normalne, a jak ktos zazwyczaj ma
              mdłosci a raz nie ma to juz się martwi. Tak jak ja dzisiaj. Po raz
              pierwszy od kilku dni dobrze się czuje i już się martwie.Cholera ,
              moze powinnam to sprawdzić?

    • j.h.c3 Re: 6 tydzień i ... brak objawów 03.09.07, 23:18
      kasik70 mam pytanie.Kończę 3tc ,za 3 mies kończę 35 lat.Wiem że od 35 r.ż robią
      badania prenatalne i zastanawiam się czy ja się już kwalifikuję.Nie wiem jak
      rozmawiać z ginią bo wiele różnych rzeczy słyszałam na temat tych badań.
      • kasik70 Re: 6 tydzień i ... brak objawów 04.09.07, 11:19
        Witaj
        wiek w ciązy 35 lat nie liczy sie od zakonczenia - po prostu w
        pierwszym wywiadzie podaj rocznikowo bo skoro konczysz 35 to
        rocznikowo masz 36 prawda i wtedy standardowym badaniem jest
        genetyka chociaz wymaga to twojej zgody. Oczywiscie ze mozesz ją
        sobie zrobic prywatnie ale to kosztuje a na kase masz za free. Ja
        juz po pierwszej rozmowie z gin (dwoma - jeden prywatny jeden z NFZ)
        zostałam poinformowana o tym badaniu. dostałam zlecenie i musiałam
        sie zarejestrowac w poradni genetycznej w klinice (w poradni podali
        mi adres i telefon). Wyznaczono mi je na 14 wrzesnia (według OM 13
        tydzień). Ale wczoraj byłam na USG które potwierdziło że kośc nosowa
        jest piekna NT=1,8), więc badanie to jakby dopełnienie dobrych
        wiadomości, ale pojadę je zrobic dla spokoju sumienia. A Ty sie nie
        martw tylko stanowczo powiedz ze obawiasz sie o dziecko z racji
        wieku (36 lat) i chcesz skierowania na badania prenatalne. Życze
        powodzenia i samych dobrych wyników w razie gdybyś chciała pogadac
        moje gg to 4225592. pozdrawiam Kasik
        • j.h.c3 Re: 6 tydzień i ... brak objawów 04.09.07, 12:15
          kasik70 dziękuję bardzo za informację.Właśnie umówiłam się na koniec września z
          ginią.Będzie to 7tc to powinno juz być widoczne serduszko.Teraz się trochę
          denerwuję bo najgorsze jak człowiek za dużo wie.Niedawno u mojej koleżanki był
          pusty pęcherzyk(starali się rok).Chciałabym,żeby te tygodnie przynajmniej do 4
          mies szybciej mijały.Czuję się bardzo dobrze i to mnie teraz najbardziej
          podbudowuje. Cieszę się razem z tobą ,że maluszek zdrowo rośnie.Mam 8 letnią
          córcię i wiem jaka to radość.
          • kasik70 Re: 6 tydzień i ... brak objawów 04.09.07, 13:06
            Ja wiem że na początku czas się baaaaardzo dłuży, ja też dopóki nie
            zobaczyłam serduszka się denerwowałam. Zwłaszcza że mam ciążę
            bezobjawową i ten brak objawów był dla mnie stresujący, że może nic
            sie nie dzieje albo przestało sie rozwijać itp. Teraz po czasie wiem
            że to niepotrzebne ale powiem, że takie kontrolne usg co jakiś czas
            po pierwsze sprawdza czy wszystko jest w porządku a po drugie daje
            spokój i wyciszenie. A to tylko lepiej dla maluszka jak mama jest
            zrelaksowana. Więc życzę Ci żebyś umiała wytrzymać (chociaż wiem
            jakie to trudne) i żebyś zobaczyła wkrótce serduszko. Powodzenia
    • katarzyna.br Re: 6 tydzień i ... brak objawów 04.09.07, 13:08
      Ja też nie miałam żadnych objawów, tylko raz po 8 tyg. zrobiło mi
      raz się niedobrze. Jak widać niektórzy nie mają żadnych objawów.
      Tylko się cieszyć.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka