fruzia27 Re: Pusty pęcherzyk 9 tc - ktoś tak miał? 16.08.07, 12:27 Oj za szybko nacisnęłam, bo się strasznie zdenerwowałam. Miałam z początku robioną betę była ok, progesteron, który był niski, ale dostałam luteinę, potem znów robiłam progesteron i trochę się podwyższył. Po kilku dniach wydawało mi się że zobaczyłam malutkie plamienie, poleciałam do szpitala, ale on stwierdził, że żadnego plamienia nie ma - może to była resztka moczu? Dzień wcześniej jadłam zupę buraczkową. Faktem jest, że ani w nocy, ani więcej żadnych plamień nie miałam. Dziś 9 tc (liczony od pierwszego dnia ostatniej @) poszłam na USG i lekarz nic nie widział - pusty pęcherzyk! Kurczę ale to paskudne uczucie, powiedział, że może być martwa ciąża . Mam przyjść za tydzień na kontrolę USG. Tylko czy nie można dziś jakoś tego sprawdzić? Czy któraś tak miała? Gdzieś na forum czytałam, że ktoś tak miał, dziewczyna nie zgodziła sie na czyszczenie, a potem okazało się, że jednak ciąża była. Ale to było wcześniej niż u mnie.... Jak znacie sposób jak można to sparwdzić w szybki sposób - proszę o radę - do prywatnej ginki będę dzwonić dopiero po południu. Zupełnie nie wiem co teraz może się ze mną dziać??? Jakiś krwotok, krwawienie czy co? Nic, zupełnie nic mi nie dolega. Lekarz z USG mnie pytał właśnie o krwawnie, bóle w dole brzucha i był zdziwiony, że nic takiego nie miałam. Niech ktoś coś napisze, bo zwariuję do popołudnia... Odpowiedz Link Zgłoś
cerezanita Re: Pusty pęcherzyk 9 tc - ktoś tak miał? 16.08.07, 12:48 Postaraj się jeszcze nie denerwować - ciąża może być przecież młodsza, prawda? Może zrób betę? Sprawdzisz jej poziom i zobaczysz, czy mniej więcej odpowiada długości ciąży. Innych pomysłów na szybko nie mam. Trzymaj się! Odpowiedz Link Zgłoś
aga_b3 Re: Pusty pęcherzyk 9 tc - ktoś tak miał? 16.08.07, 13:59 Ja tak mialam, niestety. Skonczylo sie poronieniem. Bardzo Ci wspolczuje i radze: jezeli konieczne okaze sie usuniecie pecherzyka, sprobuj najpierw tabletki poronnej (niestety, nie kazdy lekarz sie na to zgadza, bo im latwiej i szybciej wylyzeczkowac - "szpital to nie hotel", taki tekst uslyszalam na Madalinskiego w Warszawie). Jezeli konieczny bedzie zabieg, bo macica sie calkowicie nie wyczysci, popros o tabletke na rozwarcie szyjki. Chodzi o to, zeby nie rozwierac jej na sile mechanicznie, bo grozi to jej uszkodzeniem i zrostami, ktore moga utrudnic potem zagniezdzanie sie zarodka. Moze tez spowodowac, ze szyjka nie bedzie w stanie trzymac kolejnej ciazy. Jezeli bedziesz musiala isc do szpitala i jestes z Warszawy, polecam szpital Sw. Zofii, a odradzam Madalinskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
aga_b3 Re: Pusty pęcherzyk 9 tc - ktoś tak miał? 16.08.07, 14:00 Aha, tez nie mialam ZADNYCH objawow poronienia, czulam sie super. Odpowiedz Link Zgłoś
alela1 Re: Pusty pęcherzyk 9 tc - ktoś tak miał? 16.08.07, 14:59 ja tak mialam miesiac temu. w 7tyg. pusty pecherzyk, gina kazal przyjsc za tydz na kontrole, poszlam za 4 dni do innego tez bez zmian, poczekalam jeszcze 2 dni i nic sie nie zmienilo. Tzn. cos co mialo 1.5mm nie uroslo... jestem juz po zabiegu a najgorszy to byl ten tydzien czekania na USG potweirdzajace pusty pecherzyk. Musisz sie uzbroic w cierpliwosc i poczekac tydzien, powinny byc jakies zmiany jesli wszystko jest OK, czego Ci zycze! Odpowiedz Link Zgłoś
alela1 Re: Pusty pęcherzyk 9 tc - ktoś tak miał? 16.08.07, 15:02 a propo objawow to zadnych nie mialam, caly czas mdlosci ciazowe. Bralam duphaston moze dlatego nie bylo poronienia samoistnego. Bete mialam wysoka. Odpowiedz Link Zgłoś
fruzia27 Re: Pusty pęcherzyk 9 tc - ktoś tak miał? 16.08.07, 15:44 Dzięki dziewczyny, wygląda na to, że nie mam na co liczyć... A to USG traktowałam jako formalność, bo wszystko było jak w tamtej ciąży . Idę jeszcze po południu prywatnie do gina i na USG, ale po Waszych wypowiedziach już nie robię sobie nadziei. Od razu spytam o te tabletki lekarki. Może to przez tą luteinę nic się nie dzieje... Tak jestem z Warszawy, Madalińskiego omijam szerokim łukiem - raz już tam byłam. Jeszcze spytam - to się od razu idzie na ten zabieg czy jak? Pewnie mi lekarz powie... Odpowiedz Link Zgłoś
kinga1306 Re: Pusty pęcherzyk 9 tc - ktoś tak miał? 16.08.07, 16:47 cześć, ja miałam pusty pęcherzyk jakieś cztery lata temu zabieg miałam w szpitalu przy ul. Czerniakowskiej w Warszawie, ale pamiętam zanim lekarz mnie skierował na zabieg to jeszcze czekał tydzień żeby się upewnić czy faktycznie nie ma dzidziusia.Potem okazało się że mój mąż miał problemy z nasieniem i musiał podjąć się leczenia.Ja plamiłam i miałam bóle brzucha, ale będąc w ciąży dwa lata temu miałam obumarcie dziecka i nie miałam plamień ani bóli brzucha,i też miałam zabieg przy ul. czerniakowskiej w Warszawie. Ja wiem że nam wszystkim łatwo pisać trzymaj się i nie denerwuj, ale wież mi że rozmawiałam z kolezankami które też miały różne sytuacje z ciązami i naprawdę cuda się zdarzają. Ja w tej chwili jestem trzeci raz w ciąży i też na początku podejrzewali ciąże poza maciczną, jestem na podtrzymaniu i biorę zastrzyki z cleksanu obecnie jestem w 22 tygodniu ciązy i mam nadzieje że już będzie wszystko dobrze. Tak więc życzę Ci dużo nadzieii bo bez niej jest cięzko i wsparcia od bliskiej Ci osoby bo to najważniejsze. Odpowiedz Link Zgłoś
grochalcia fruzia... 16.08.07, 15:49 tu sobie poczytaj forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20515&w=64986370 Odpowiedz Link Zgłoś
fruzia27 Re: fruzia... 16.08.07, 16:06 Dziękuję. Tyle, że ja jestem "w starszej ciąży"... Chociaż dziewczyny pisały, że jak pęcherzyk ma 15 mm, to może nie być widać zarodka, a mój ma 14 mm. Tej myśli się chwyciłam, ale nie wiem czy dobrze robię. Odezwę się wieczorem, o ile będę miała siłę, bo i tak jestem jak "śnięta ryba". Na dodatek mąż wyjechał, a ja muszę robić dobrą minę dla starszej córy (dziś pomyślałam, że co by nie było, to dzięki Bogu, że ona jest!) i muszę jeszcze ją gdzieś "podrzucić" żeby spokojnie sama udać się do lekarza. To na tyle... Odpowiedz Link Zgłoś
mig_70 Re: Pusty pęcherzyk 9 tc - ktoś tak miał? 16.08.07, 16:09 Miałam tak w 7 tygodniu, czekanie nic nie pomogło, miałam też dwa takie zabiegi odbywają się w znieczuleniu(ja spałam), poza bólem psychicznym, który nie mija nic nie boli. Trzymaj się i miej nadzieję. Odpowiedz Link Zgłoś
grochalcia Re: Pusty pęcherzyk 9 tc - ktoś tak miał? 16.08.07, 16:10 ja w 7 mialam pusty, kilka dni temu pojawil sie malenki zarodek, teraz czekam na serduszko. ja do konca mam nadzieje. i Tobie tez tej nadziei zycze Odpowiedz Link Zgłoś
fruzia27 Re: Pusty pęcherzyk 9 tc - ktoś tak miał? 16.08.07, 16:20 No ale to 2 tygodnie różnicy! No nic zobaczymy co mi zaraz powiedzą... Nadzieję mam, ale jak będzie - zobaczymy. Bardzo Wam dziękuję za wszystkie odpowiedzi i te niosące nadzieję i te raczej ją odbierające. Najważniejsze, że mimo braku męża, a wróci dopiero w niedzielę, że nie jestem sama, przynajmniej w necie. Oj mówię Wam, aż się boję jechać, ale wolę dziś niż czekać, bo dla mnie taka niepewność jest najgorsza, ja jestem paskudnie znerwicowana, tak ogólnie, a już jak się coś dzieje - aż dziwnie, że jeszcze nie mam sensacji żołądkowych i rozsadzającego bólu głowy - może przez te resztki nadzei na jakiś cud. Do napisania.... Odpowiedz Link Zgłoś
grochalcia Re: Pusty pęcherzyk 9 tc - ktoś tak miał? 16.08.07, 16:25 daj znac fruzia , denerwujemy sie razem z Toba!!!Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
fruzia27 Re: Pusty pęcherzyk 9 tc - ktoś tak miał? 16.08.07, 18:26 Na razie nic więcej nie wiem, okazało się, że zrobienie w stolicy dziś USG jest chyba niemożliwe. Lekarka specjalnie nadziei nie robiła, ale powiedziała, że miała takie dwa przypadki i wyszły z tego zdrowe ciąże. Jedyne, co jednak mnie uspokoiło, to powiedziała, że jeśli nic się nie zmieni, to wygląda na to, że to puste jajo, czyli doszło do połączenia komórek, ale nic się nie wykształciło, a cała reszta (macica, pęcherzyk) zaczęła działać jakby się wykształciło - stąd ten pusty pęcherzyk. Przeważnie tak się dzieje, jak jest jakiś błąd genetyczny. Trochę mnie to pocieszyło, aczkolwiek nie całkiem. Pozdrawiam na razie - jutro pewnie dopiero uda mi się pójść na USG, bo na razie obdzwoniłam wszystko co znałam i albo nie ma terminu, albo w ogóle nie dziś lekarzy USG Odpowiedz Link Zgłoś
grochalcia Re: Pusty pęcherzyk 9 tc - ktoś tak miał? 16.08.07, 18:33 fruzia, caly czas myslalam o tobie sloneczko. wiem, ze wszystkie dziewczyny tu piszace chca dobrze, ale czasem takie wypowiedzi dobijaja(wiem z własnego doswiadczenia) i czasem ysle, że jak maja pisac o tym, ze one miały tak samo i nic z tego nie wyszło, to lepiej by było, żeby sobie to darowały... ja jestem zdania, ze do końca trzeba miec nadzieję, a moj lekarz mówi, ze bardzo dużo daje wiara i siła kobiety, czego Ci bardzo zyczę. daj jutro znac myślałam, ze w takim mieście jak warszawa to można przebierać wśród lekarzy... Odpowiedz Link Zgłoś
fruzia27 Re: Pusty pęcherzyk 9 tc - ktoś tak miał? 16.08.07, 18:50 Tak strasznie można, szczególnie dziś - po wczorajszym wolnym . Nawet u mojej ginki dziś było pusto (dla mnie dobrze, bo wszystko spokojnie wytłumaczyła), a zwykle jest tłum w korytarzu. Dalej nic nie znalazłam, a do wieczora zdecyduję czy idę jutro czy dopiero w sobotę (dwaj różni lekarze). Ginka radziła zaczekać do soboty, na razie nie panikować, Gdyby wynik się powtórzył kazała odstawić luteinę i poczekać czy nie zacznę plamić. A tak w ogóle ten, co mi robił USG rano, to nawet nic nie wytłumaczył, tylko powiedział, że ciąża nie prawidłowa i żebym przyszła za tydzień. A ta prywatna kilkanaście minut tłumaczyła co i jak, gdzie iść w razie jak nic z tej ciąży nie będzie itd. I złotówki za wizytę nie wzięła! Będę się odzywać, a Ty Grochalcia w którym tygodniu jesteś? Tobie też życzę oby się wszystko dobrze skończyło! Odpowiedz Link Zgłoś
grochalcia Re: Pusty pęcherzyk 9 tc - ktoś tak miał? 16.08.07, 19:56 wedlug OM w 8, wedlug usg ciaza wychodzi tydzien mlodsza. Bylam tydzien temu na usg, wyszlo im, ze to dopiero 6.1 dzien a powinno byc skonczone 7, nie bylo jeszcze serduszka, zarodek polowe mniejszy niz powinien i mnie tez lekarz nastraszyl, ze sie ciaza nie rozwija...mam w poniedzialek znow usg tylko tym razem u kogos innego. tez mnie nerwy zjadaja, ale mysle sobie, ze musi byc dobrze.... Odpowiedz Link Zgłoś
fruzia27 Re: Pusty pęcherzyk 9 tc - ktoś tak miał? 16.08.07, 22:47 A jakoś nie mam za wiele nadziei... Nie to, że wcale, ale Ty jesteś w młodszej ciąży Grochalcio, to i szanse większe - zobaczysz będzie dobrze . A co do mnie - zobaczymy... To nie jest Twoja pierwsza ciąża? Będę trzymać za nas obie kciuki, tyle że za siebie mniej wierzę, bo ciąża dłuższa, ale podobno cuda się zdarzają. Już na szczęście się trochę uspokoiłam, bo ta panika to dramat. To ciepłe pozdrowionka dla Waszej dwójki Odpowiedz Link Zgłoś
alela1 Re: Pusty pęcherzyk 9 tc - ktoś tak miał? 18.08.07, 09:50 Grochalciu, jak duzy jest twoj zarodek? Odpowiedz Link Zgłoś
grochalcia Re: Pusty pęcherzyk 9 tc - ktoś tak miał? 18.08.07, 16:51 jak bylam na ostatnim usg 8 dni temu, to mial 5 mm, ale jeszcze nie bilo serduszko. Od ostatniej miesiaczki liczac skonczylam 7 tydzien, usg pokazalo jednak 6t1d, moze dlatego jeszcze nie bilo serce. lekarz powiedzial, ze albo doszlo pozniej do zaplodnienia(nie doszlo, wiem kiedy mialam owul;acje) albo ciaza sie nie rozwija. ale ja jakos wierze, ze rozwija sike, tylko troszke wolniej. moze na poczatku tak, a potem nadgoni.w poniedzialek mam kolejne usg. i albo sie bede cieszyc albo plakac. Odpowiedz Link Zgłoś
fruzia27 Re: Pusty pęcherzyk 9 tc - ktoś tak miał? 18.08.07, 23:06 Trzymaj się Grochalciu! Jak się okazało u mnie jednak jest zarodek, wielkości 6 tyg. Jakim sposobem 2 dni temu lekarz NIC nie widział??? Ale niestety nie ma bicia serduszka, także ja odpadam. W pon. mam wizytę i zobaczymy co lekarka powie. A Ty bądź dobrej myśli, moja córcia też była za mała do wieku ciąży, a dziś "żywe sreberko" 6 lat ma! Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
cerezanita Hej! No to jednak jest nadzieja. 19.08.07, 08:31 Jeśli jeszcze w pierwszej ciąży córka była malutka, jak piszesz, to przecież jest jeszcze czas i nadzieja dla Twojego drugiego dzieciaczka. Serduszko może zacząć bić lada chwila, nie? Uważaj na siebie, a my myślimy o Tobie. Odpowiedz Link Zgłoś
grochalcia Re: Hej! No to jednak jest nadzieja. 19.08.07, 09:03 fruzia, nadZieje trzeba miec do konca. zycze Ci z calego serca, zeby serduszko zaczęło bic. ja bede wiedziala jutro. Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
fruzia27 Re: Hej! No to jednak jest nadzieja. 19.08.07, 10:57 No to tak jak ja. Ten lekarz z wczorajszego USG nie miał wątpliwości, a to raczej dobry lekarz (przynajmniej taką ma opinię), więc raczej nastawiłam się na najgorsze. No chyba że zdarzy się cud! Nawet gdyby mieli mi robić zabieg, to chyba zrobią jeszcze USG??? Kasia! Będę trzymać kciuki i też myśleć. Napisz koniecznie, ja też się odezwę, ale nie wiem kiedy, bo nie wiem czy nie zostanę od razu. Jeśli sytuacja się nie zmieni, to chyba wolę, bo potem mąż znowu w drogę i zostanę sama , a wolnego wziąć nie może (jakie mamy czasy!). Pozdrawiam cieplutko! Odpowiedz Link Zgłoś
grochalcia fruzia.. 19.08.07, 11:08 a Ty masz typowe objawy ciążowe, czy nie??? jakies mdlosci, bol piersi... nie dawaj sie tak od razu, idz do kilku lekarzy, zeby to skonsultowac. czytalam w necie wiele historii dziewczyn, ktorym nie dawno szans, kierowano na zabieg, one sie nie zgodzily, czekaly i sie nagle pojawialo..ja bede czekac dokad sie da. sni mi sie zabieg juz po nocach...Boze, jak to wszystko wytrzymac???? Odpowiedz Link Zgłoś
gmart2 Re: fruzia.. 19.08.07, 11:41 wlasnie masz jakies objawy.Ja tez mialam niby pusty pecherzyk, ktory teraz obok spi........... Odpowiedz Link Zgłoś
fruzia27 Re: fruzia.. 19.08.07, 11:50 Ja mam takie same objawy jak w pierwszej ciąży - czyli prawie żadne tzn. ogólne zmęczenie i niechęć do mięsa. Tym razem doszła niechęć do słodyczy. A no i powiększony sporo biust, bardzo bolesny, no i kurcze brzuch mam jakby spuchnięty... Gmart2! A możesz opisać który to był tydzień? Bo mi wychodzi ponad 3 tygodnie różnicy, to chyba za dużo, zwłaszcza, że cykle miałam b. regularne... Odpowiedz Link Zgłoś
ewa-krystyna Re: fruzia.. 19.08.07, 17:16 dziewczyny,mi lekarz powiedziala,ze na tym etapie ciazy nie robia od razu zabiegu tylko czekaja na organizm,zeby sam sobie z tym poradzil,co podobno jest lepsze i bezpieczniejsze... ja czekam do wtorku,jutro mam kolejna bete i we wtorek rezultat i bede wiedziala co sie dzieje... mam jeszcze nikla nawet bardzo nikla nadzieje i nastawiam sie raczej na to mniej dobre rozwiazanie,najwyzej sie milo rozczaruje ... i tez jesli jednak bedzie poronienie w biegu,to poprosze o jego przyspieszenie,tabletke poronna... wierze,ze jesli nie teraz to na pewn nastepnym razem bedzie dobrze... musi byc! Odpowiedz Link Zgłoś
alela1 Re: Pusty pęcherzyk 9 tc - ktoś tak miał? 19.08.07, 17:28 to wszystko bedzie OK, 5mm to duzy!! zaraz zacznie bic serduszko, zobaczysz!!! Odpowiedz Link Zgłoś
grochalcia Re: Pusty pęcherzyk 9 tc - ktoś tak miał? 20.08.07, 21:53 fruzia, mi sie tez nie udało...jutro ide do spzitala na zabieg. serce mi krwawi Odpowiedz Link Zgłoś
ewa-krystyna Re: Pusty pęcherzyk 9 tc - ktoś tak miał? 20.08.07, 22:21 Grochalcia, tak mi przykro... ja bede wiedziala jutro,ale nie mam juz zbytnio nadzieji,bo zaczelam plamic mocniej i mam wrazenie,ze to juz.... wlasnie poczytalam watek Manuelli i wiesz w calym tym nieszczesciu,moze uda nam sie znowu spotkac za kilka cykli z nowymi nadziejami... bardzo w to wierze... Odpowiedz Link Zgłoś
fruzia27 Re: Pusty pęcherzyk 9 tc - ktoś tak miał? 21.08.07, 01:39 Ja też w to wierzę. Jutro idę do szpitala. Diagnoza potwierdzona przez kolejnego lekarza.... Fajnie się pisało na poronieniu, choć to smutne forum, dziewczyny wprowdziły trochę żartu i humoru. Spotkamy się na pewno - jest nas kilka, przechodzimy razem trudne chwile, to i przyjdą fajne. Bądźcie dzielne - Grochalcia i Ewa-Krystyna, ja też się będę jutro starać, choć boję się jak diabli. Głowy do góry dziewczyny! Pozdrawiam cieplutko Magda Odpowiedz Link Zgłoś
cerezanita Re: Pusty pęcherzyk 9 tc - ktoś tak miał? 21.08.07, 08:21 Dziewczyny, bardzo Wam współczuję i będę czekała na jakieś wieści, jak się czujecie. Wracajcie szybko do zdrowia. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
aniaa14 Re: Pusty pęcherzyk 9 tc - ktoś tak miał? 21.08.07, 08:27 Grocholcia, fruzia - bardzo mi przykro. Ja też niestety nie jestem już w ciązy. Dwie krechy na teście ujrzałam w drugim cyklu starań, ale nie nacieszyłam się zbyt długo tym stanem. Dokładnie ostatniego dnia piątego tygodnia od OM zaczełam krwawić; najprawdopodobniej była to ciąża biochemiczna; nie doszło nawet do zagnieżdzenia - podczas usg w macicy nie było nic widać. Potem przyszła bardzo obfita i bolesna "miesiączka" i tak skończyło się moje bycie mamą Odpowiedz Link Zgłoś
kasik70 Re: Pusty pęcherzyk 9 tc - ktoś tak miał? 23.08.07, 12:43 Fruzia dopiero niedawno sie dowiedziałam, rozmawiałyśmy na ciąży po 30-tce wymieniałyśmy uwagi. Przyzwyczaiłam się że jesteś obok i bardzo zmartwiło mnie to co Cię spotkało. Przytulam Cie bardzo mocno tak jakzresztą wszystkie Was dziewczyny które miały ostatnio ciężkie przeżycia. Nosy do góry bo następne fora narodzin w 2008 czekają na Was więc musicie byc silne i się starać ponownie. Trzymam za Was wszystkie mocno kciuki by Wam sie udało i bym mogła znów gdzięś na jakimś forum poczytać Wasze radosne nowiny. Kasik Odpowiedz Link Zgłoś
fruzia27 Re: Pusty pęcherzyk 9 tc - ktoś tak miał? 23.08.07, 14:11 Cześć Kasik! Już po wszystkim. Wczoraj wyszłam, czuję się dobrze i tylko martwie się czy wszystko się dobrze zagoi. Swoje wyryczałam w weekend, w poniedziałek spodziewałam się potwierdzenia diagnozy, co zresztą nastąpiło. We wtorek byłam już w szpitalu. Ale już psychicznie było lepiej, wrócił mężuś i był ze mną. Też to strasznie przeżył. Ale postanowiliśmy się nie poddawać i próbować dalej! Jakiś żal w sercu siedzi i pewnie już tak zostanie, ale postanowiłam nie załamywać się, bo to nic dobrego mi nie da. Co popłakałam, to połakałam, ale nie ma co dalej ryczeć. Nieczego już nie wrócę i niczego to nie zmieni! Ogólnie po mału wracam do zdrowia, fizycznie poza zmęczeniem, jest ok. W szpitalu też było w porządku i staram się już nie roztrząsać dlaczego, co i jak, bo po co??? Muszę zbierać siły i brać się w garść. Teraz zdrowieję i będziemy próbować od nowa, trzeba tylko ustalić kiedy, bo od 3 różnych lekarzy usłyszałam 3 różne zdania . Pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję wszystkim za dobre słowa! Do zobaczenia na innym wątku! (mam nadzieję) A Tobie Kasik życzę, żeby Tobie i maluszkowi zdrówko dopisywało - rośnijcie spokojnie!!! Magda Odpowiedz Link Zgłoś
kasik70 Re: Pusty pęcherzyk 9 tc - ktoś tak miał? 23.08.07, 14:21 Madziu jesteś bardzo dzielna złe chwile już za Tobą teraz patrz tylko w przyszłość, zdrowiej dbaj o siebie i przygotowuj na dobre wiadomości. Nie powiem że wiem jak się czułaś bo nie przeżyłam tego ale wiem jak można bać się o swoje maleństwo. Wierzę jednak głeboko że wszystko sie ułoży i niedługo znów mi powiesz że jesteś szczęśliwa bo sa upragnione II kreseczki. Będę wtedy się cieszyć razem z Tobą tak jakby były również moje. Dobrze że mąż Cie wspiera, ze oboje pomagacie sobie w tym trudnym czasie, który już zresztą jest za Wami. Teraz już tylko starajcie się pozytywnie nastrajać na przyszłość. Rok 2008 jest jeszcze cały do wykorzystania na przyszłe urodzinki więć wierzę ze nasze Maleństwa będą jednak z tego samego roku. Tego Wam obojgu życzę z całego serduszka. Odzywaj się czasem co u Ciebie słychać. I nie poddawaj się bo jeszcze wszystko przed Tobą. Teraz życzę zdrówka i dalej tak pozytywnego nastawienia. Kasik Odpowiedz Link Zgłoś
grochalcia Madzia... 23.08.07, 17:37 gdzie do cholery mozna Ciebie spotkac???latam po roznych forach i nigdzie Cie nia ma.... Odpowiedz Link Zgłoś
fruzia27 Re: Madzia... 23.08.07, 23:04 Chwilowo jestem tu, ale zaraz skaczę na poronienia. Jak chcesz pisz na priva: fruzia27@gazeta.pl. Pa pa Odpowiedz Link Zgłoś