Dodaj do ulubionych

Pusty pęcherzyk 9 tc - ktoś tak miał?

16.08.07, 12:20
Obserwuj wątek
    • fruzia27 Re: Pusty pęcherzyk 9 tc - ktoś tak miał? 16.08.07, 12:27
      Oj za szybko nacisnęłam, bo się strasznie zdenerwowałam. Miałam z
      początku robioną betę była ok, progesteron, który był niski, ale
      dostałam luteinę, potem znów robiłam progesteron i trochę się
      podwyższył. Po kilku dniach wydawało mi się że zobaczyłam malutkie
      plamienie, poleciałam do szpitala, ale on stwierdził, że żadnego
      plamienia nie ma - może to była resztka moczu? Dzień wcześniej
      jadłam zupę buraczkową. Faktem jest, że ani w nocy, ani więcej
      żadnych plamień nie miałam. Dziś 9 tc (liczony od pierwszego dnia
      ostatniej @) poszłam na USG i lekarz nic nie widział - pusty
      pęcherzyk! Kurczę ale to paskudne uczucie, powiedział, że może być
      martwa ciąża sad. Mam przyjść za tydzień na kontrolę USG. Tylko czy
      nie można dziś jakoś tego sprawdzić? Czy któraś tak miała? Gdzieś na
      forum czytałam, że ktoś tak miał, dziewczyna nie zgodziła sie na
      czyszczenie, a potem okazało się, że jednak ciąża była. Ale to było
      wcześniej niż u mnie....
      Jak znacie sposób jak można to sparwdzić w szybki sposób - proszę o
      radę - do prywatnej ginki będę dzwonić dopiero po południu. Zupełnie
      nie wiem co teraz może się ze mną dziać??? Jakiś krwotok, krwawienie
      czy co? Nic, zupełnie nic mi nie dolega. Lekarz z USG mnie pytał
      właśnie o krwawnie, bóle w dole brzucha i był zdziwiony, że nic
      takiego nie miałam. Niech ktoś coś napisze, bo zwariuję do
      popołudnia...
      • cerezanita Re: Pusty pęcherzyk 9 tc - ktoś tak miał? 16.08.07, 12:48
        Postaraj się jeszcze nie denerwować - ciąża może być przecież młodsza, prawda?
        Może zrób betę? Sprawdzisz jej poziom i zobaczysz, czy mniej więcej odpowiada
        długości ciąży. Innych pomysłów na szybko nie mam. Trzymaj się!
        • aga_b3 Re: Pusty pęcherzyk 9 tc - ktoś tak miał? 16.08.07, 13:59
          Ja tak mialam, niestety. Skonczylo sie poronieniem.

          Bardzo Ci wspolczuje i radze: jezeli konieczne okaze sie usuniecie
          pecherzyka, sprobuj najpierw tabletki poronnej (niestety, nie kazdy
          lekarz sie na to zgadza, bo im latwiej i szybciej wylyzeczkowac -
          "szpital to nie hotel", taki tekst uslyszalam na Madalinskiego w
          Warszawie). Jezeli konieczny bedzie zabieg, bo macica sie calkowicie
          nie wyczysci, popros o tabletke na rozwarcie szyjki. Chodzi o to,
          zeby nie rozwierac jej na sile mechanicznie, bo grozi to jej
          uszkodzeniem i zrostami, ktore moga utrudnic potem zagniezdzanie sie
          zarodka. Moze tez spowodowac, ze szyjka nie bedzie w stanie trzymac
          kolejnej ciazy.

          Jezeli bedziesz musiala isc do szpitala i jestes z Warszawy, polecam
          szpital Sw. Zofii, a odradzam Madalinskiego.
          • aga_b3 Re: Pusty pęcherzyk 9 tc - ktoś tak miał? 16.08.07, 14:00
            Aha, tez nie mialam ZADNYCH objawow poronienia, czulam sie super.
            • alela1 Re: Pusty pęcherzyk 9 tc - ktoś tak miał? 16.08.07, 14:59
              ja tak mialam miesiac temu. w 7tyg. pusty pecherzyk, gina kazal
              przyjsc za tydz na kontrole, poszlam za 4 dni do innego tez bez
              zmian, poczekalam jeszcze 2 dni i nic sie nie zmienilo. Tzn. cos co
              mialo 1.5mm nie uroslo... jestem juz po zabiegu a najgorszy to byl
              ten tydzien czekania na USG potweirdzajace pusty pecherzyk. Musisz
              sie uzbroic w cierpliwosc i poczekac tydzien, powinny byc jakies
              zmiany jesli wszystko jest OK, czego Ci zycze!
              • alela1 Re: Pusty pęcherzyk 9 tc - ktoś tak miał? 16.08.07, 15:02
                a propo objawow to zadnych nie mialam, caly czas mdlosci ciazowe.
                Bralam duphaston moze dlatego nie bylo poronienia samoistnego. Bete
                mialam wysoka.
                • fruzia27 Re: Pusty pęcherzyk 9 tc - ktoś tak miał? 16.08.07, 15:44
                  Dzięki dziewczyny, wygląda na to, że nie mam na co liczyć... A to
                  USG traktowałam jako formalność, bo wszystko było jak w tamtej
                  ciąży sad.
                  Idę jeszcze po południu prywatnie do gina i na USG, ale po Waszych
                  wypowiedziach już nie robię sobie nadziei. Od razu spytam o te
                  tabletki lekarki. Może to przez tą luteinę nic się nie dzieje... Tak
                  jestem z Warszawy, Madalińskiego omijam szerokim łukiem - raz już
                  tam byłam. Jeszcze spytam - to się od razu idzie na ten zabieg czy
                  jak? Pewnie mi lekarz powie...
              • kinga1306 Re: Pusty pęcherzyk 9 tc - ktoś tak miał? 16.08.07, 16:47
                cześć, ja miałam pusty pęcherzyk jakieś cztery lata temu zabieg
                miałam w szpitalu przy ul. Czerniakowskiej w Warszawie, ale pamiętam
                zanim lekarz mnie skierował na zabieg to jeszcze czekał tydzień żeby
                się upewnić czy faktycznie nie ma dzidziusia.Potem okazało się że
                mój mąż miał problemy z nasieniem i musiał podjąć się leczenia.Ja
                plamiłam i miałam bóle brzucha, ale będąc w ciąży dwa lata temu
                miałam obumarcie dziecka i nie miałam plamień ani bóli brzucha,i też
                miałam zabieg przy ul. czerniakowskiej w Warszawie. Ja wiem że nam
                wszystkim łatwo pisać trzymaj się i nie denerwuj, ale wież mi że
                rozmawiałam z kolezankami które też miały różne sytuacje z ciązami i
                naprawdę cuda się zdarzają. Ja w tej chwili jestem trzeci raz w
                ciąży i też na początku podejrzewali ciąże poza maciczną, jestem na
                podtrzymaniu i biorę zastrzyki z cleksanu obecnie jestem w 22
                tygodniu ciązy i mam nadzieje że już będzie wszystko dobrze. Tak
                więc życzę Ci dużo nadzieii bo bez niej jest cięzko i wsparcia od
                bliskiej Ci osoby bo to najważniejsze.
    • grochalcia fruzia... 16.08.07, 15:49
      tu sobie poczytaj
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20515&w=64986370
      • fruzia27 Re: fruzia... 16.08.07, 16:06
        Dziękuję. Tyle, że ja jestem "w starszej ciąży"... Chociaż
        dziewczyny pisały, że jak pęcherzyk ma 15 mm, to może nie być widać
        zarodka, a mój ma 14 mm. Tej myśli się chwyciłam, ale nie wiem czy
        dobrze robię. Odezwę się wieczorem, o ile będę miała siłę, bo i tak
        jestem jak "śnięta ryba". Na dodatek mąż wyjechał, a ja muszę robić
        dobrą minę dla starszej córy (dziś pomyślałam, że co by nie było, to
        dzięki Bogu, że ona jest!) i muszę jeszcze ją gdzieś "podrzucić"
        żeby spokojnie sama udać się do lekarza. To na tyle...
    • mig_70 Re: Pusty pęcherzyk 9 tc - ktoś tak miał? 16.08.07, 16:09
      Miałam tak w 7 tygodniu, czekanie nic nie pomogło, miałam też dwa
      takie zabiegi odbywają się w znieczuleniu(ja spałam), poza bólem
      psychicznym, który nie mija nic nie boli.
      Trzymaj się i miej nadzieję.
      • grochalcia Re: Pusty pęcherzyk 9 tc - ktoś tak miał? 16.08.07, 16:10
        ja w 7 mialam pusty, kilka dni temu pojawil sie malenki zarodek, teraz czekam na
        serduszko. ja do konca mam nadzieje. i Tobie tez tej nadziei zycze
        • fruzia27 Re: Pusty pęcherzyk 9 tc - ktoś tak miał? 16.08.07, 16:20
          No ale to 2 tygodnie różnicy! No nic zobaczymy co mi zaraz
          powiedzą... Nadzieję mam, ale jak będzie - zobaczymy.
          Bardzo Wam dziękuję za wszystkie odpowiedzi i te niosące nadzieję i
          te raczej ją odbierające. Najważniejsze, że mimo braku męża, a wróci
          dopiero w niedzielę, że nie jestem sama, przynajmniej w necie.
          Oj mówię Wam, aż się boję jechać, ale wolę dziś niż czekać, bo dla
          mnie taka niepewność jest najgorsza, ja jestem paskudnie
          znerwicowana, tak ogólnie, a już jak się coś dzieje - aż dziwnie, że
          jeszcze nie mam sensacji żołądkowych i rozsadzającego bólu głowy -
          może przez te resztki nadzei na jakiś cud. Do napisania....
          • grochalcia Re: Pusty pęcherzyk 9 tc - ktoś tak miał? 16.08.07, 16:25
            daj znac fruzia , denerwujemy sie razem z Toba!!!Kasia
            • fruzia27 Re: Pusty pęcherzyk 9 tc - ktoś tak miał? 16.08.07, 18:26
              Na razie nic więcej nie wiem, okazało się, że zrobienie w stolicy
              dziś USG jest chyba niemożliwe. Lekarka specjalnie nadziei nie
              robiła, ale powiedziała, że miała takie dwa przypadki i wyszły z
              tego zdrowe ciąże. Jedyne, co jednak mnie uspokoiło, to powiedziała,
              że jeśli nic się nie zmieni, to wygląda na to, że to puste jajo,
              czyli doszło do połączenia komórek, ale nic się nie wykształciło, a
              cała reszta (macica, pęcherzyk) zaczęła działać jakby się
              wykształciło - stąd ten pusty pęcherzyk. Przeważnie tak się dzieje,
              jak jest jakiś błąd genetyczny. Trochę mnie to pocieszyło,
              aczkolwiek nie całkiem. Pozdrawiam na razie - jutro pewnie dopiero
              uda mi się pójść na USG, bo na razie obdzwoniłam wszystko co znałam
              i albo nie ma terminu, albo w ogóle nie dziś lekarzy USG
              • grochalcia Re: Pusty pęcherzyk 9 tc - ktoś tak miał? 16.08.07, 18:33
                fruzia, caly czas myslalam o tobie sloneczko. wiem, ze wszystkie dziewczyny tu
                piszace chca dobrze, ale czasem takie wypowiedzi dobijaja(wiem z własnego
                doswiadczenia) i czasem ysle, że jak maja pisac o tym, ze one miały tak samo i
                nic z tego nie wyszło, to lepiej by było, żeby sobie to darowały...
                ja jestem zdania, ze do końca trzeba miec nadzieję, a moj lekarz mówi, ze bardzo
                dużo daje wiara i siła kobiety, czego Ci bardzo zyczę.
                daj jutro znac

                myślałam, ze w takim mieście jak warszawa to można przebierać wśród lekarzy...
                • fruzia27 Re: Pusty pęcherzyk 9 tc - ktoś tak miał? 16.08.07, 18:50
                  Tak strasznie można, szczególnie dziś - po wczorajszym wolnym wink.
                  Nawet u mojej ginki dziś było pusto (dla mnie dobrze, bo wszystko
                  spokojnie wytłumaczyła), a zwykle jest tłum w korytarzu. Dalej nic
                  nie znalazłam, a do wieczora zdecyduję czy idę jutro czy dopiero w
                  sobotę (dwaj różni lekarze). Ginka radziła zaczekać do soboty, na
                  razie nie panikować, Gdyby wynik się powtórzył kazała odstawić
                  luteinę i poczekać czy nie zacznę plamić. A tak w ogóle ten, co mi
                  robił USG rano, to nawet nic nie wytłumaczył, tylko powiedział, że
                  ciąża nie prawidłowa i żebym przyszła za tydzień. A ta prywatna
                  kilkanaście minut tłumaczyła co i jak, gdzie iść w razie jak nic z
                  tej ciąży nie będzie itd. I złotówki za wizytę nie wzięła!
                  Będę się odzywać, a Ty Grochalcia w którym tygodniu jesteś? Tobie
                  też życzę oby się wszystko dobrze skończyło!
                  • grochalcia Re: Pusty pęcherzyk 9 tc - ktoś tak miał? 16.08.07, 19:56
                    wedlug OM w 8, wedlug usg ciaza wychodzi tydzien mlodsza. Bylam tydzien temu na
                    usg, wyszlo im, ze to dopiero 6.1 dzien a powinno byc skonczone 7, nie bylo
                    jeszcze serduszka, zarodek polowe mniejszy niz powinien i mnie tez lekarz
                    nastraszyl, ze sie ciaza nie rozwija...mam w poniedzialek znow usg tylko tym
                    razem u kogos innego. tez mnie nerwy zjadaja, ale mysle sobie, ze musi byc
                    dobrze....
                    • fruzia27 Re: Pusty pęcherzyk 9 tc - ktoś tak miał? 16.08.07, 22:47
                      A jakoś nie mam za wiele nadziei... Nie to, że wcale, ale Ty jesteś
                      w młodszej ciąży Grochalcio, to i szanse większe - zobaczysz będzie
                      dobrze smile. A co do mnie - zobaczymy... To nie jest Twoja pierwsza
                      ciąża? Będę trzymać za nas obie kciuki, tyle że za siebie mniej
                      wierzę, bo ciąża dłuższa, ale podobno cuda się zdarzają. Już na
                      szczęście się trochę uspokoiłam, bo ta panika to dramat. To ciepłe
                      pozdrowionka dla Waszej dwójki smile
                    • alela1 Re: Pusty pęcherzyk 9 tc - ktoś tak miał? 18.08.07, 09:50

                      Grochalciu, jak duzy jest twoj zarodek?
                      • grochalcia Re: Pusty pęcherzyk 9 tc - ktoś tak miał? 18.08.07, 16:51
                        jak bylam na ostatnim usg 8 dni temu, to mial 5 mm, ale jeszcze nie bilo
                        serduszko. Od ostatniej miesiaczki liczac skonczylam 7 tydzien, usg pokazalo
                        jednak 6t1d, moze dlatego jeszcze nie bilo serce. lekarz powiedzial, ze albo
                        doszlo pozniej do zaplodnienia(nie doszlo, wiem kiedy mialam owul;acje) albo
                        ciaza sie nie rozwija. ale ja jakos wierze, ze rozwija sike, tylko troszke
                        wolniej. moze na poczatku tak, a potem nadgoni.w poniedzialek mam kolejne usg. i
                        albo sie bede cieszyc albo plakac.
                        • fruzia27 Re: Pusty pęcherzyk 9 tc - ktoś tak miał? 18.08.07, 23:06
                          Trzymaj się Grochalciu! Jak się okazało u mnie jednak jest zarodek,
                          wielkości 6 tyg. Jakim sposobem 2 dni temu lekarz NIC nie widział???
                          Ale niestety nie ma bicia serduszka, także ja odpadam. W pon. mam
                          wizytę i zobaczymy co lekarka powie. A Ty bądź dobrej myśli, moja
                          córcia też była za mała do wieku ciąży, a dziś "żywe sreberko" 6 lat
                          ma! Pozdrawiam
                          • cerezanita Hej! No to jednak jest nadzieja. 19.08.07, 08:31
                            Jeśli jeszcze w pierwszej ciąży córka była malutka, jak piszesz, to przecież
                            jest jeszcze czas i nadzieja dla Twojego drugiego dzieciaczka. Serduszko może
                            zacząć bić lada chwila, nie? Uważaj na siebie, a my myślimy o Tobie.
                            • grochalcia Re: Hej! No to jednak jest nadzieja. 19.08.07, 09:03
                              fruzia, nadZieje trzeba miec do konca. zycze Ci z calego serca, zeby serduszko
                              zaczęło bic. ja bede wiedziala jutro. Kasia
                              • fruzia27 Re: Hej! No to jednak jest nadzieja. 19.08.07, 10:57
                                No to tak jak ja. Ten lekarz z wczorajszego USG nie miał
                                wątpliwości, a to raczej dobry lekarz (przynajmniej taką ma opinię),
                                więc raczej nastawiłam się na najgorsze. No chyba że zdarzy się cud!
                                Nawet gdyby mieli mi robić zabieg, to chyba zrobią jeszcze USG???
                                Kasia! Będę trzymać kciuki i też myśleć. Napisz koniecznie, ja też
                                się odezwę, ale nie wiem kiedy, bo nie wiem czy nie zostanę od razu.
                                Jeśli sytuacja się nie zmieni, to chyba wolę, bo potem mąż znowu w
                                drogę i zostanę sama sad, a wolnego wziąć nie może (jakie mamy
                                czasy!). Pozdrawiam cieplutko!
                                • grochalcia fruzia.. 19.08.07, 11:08
                                  a Ty masz typowe objawy ciążowe, czy nie??? jakies mdlosci, bol piersi...
                                  nie dawaj sie tak od razu, idz do kilku lekarzy, zeby to skonsultowac. czytalam
                                  w necie wiele historii dziewczyn, ktorym nie dawno szans, kierowano na zabieg,
                                  one sie nie zgodzily, czekaly i sie nagle pojawialo..ja bede czekac dokad sie
                                  da. sni mi sie zabieg juz po nocach...Boze, jak to wszystko wytrzymac????
                                  • gmart2 Re: fruzia.. 19.08.07, 11:41
                                    wlasnie masz jakies objawy.Ja tez mialam niby pusty pecherzyk, ktory teraz obok
                                    spi...........
                                    • fruzia27 Re: fruzia.. 19.08.07, 11:50
                                      Ja mam takie same objawy jak w pierwszej ciąży - czyli prawie
                                      żadne wink tzn. ogólne zmęczenie i niechęć do mięsa. Tym razem doszła
                                      niechęć do słodyczy. A no i powiększony sporo biust, bardzo bolesny,
                                      no i kurcze brzuch mam jakby spuchnięty...
                                      Gmart2! A możesz opisać który to był tydzień? Bo mi wychodzi ponad 3
                                      tygodnie różnicy, to chyba za dużo, zwłaszcza, że cykle miałam b.
                                      regularne...
                                      • ewa-krystyna Re: fruzia.. 19.08.07, 17:16
                                        dziewczyny,mi lekarz powiedziala,ze na tym etapie ciazy nie robia od razu
                                        zabiegu tylko czekaja na organizm,zeby sam sobie z tym poradzil,co podobno jest
                                        lepsze i bezpieczniejsze... ja czekam do wtorku,jutro mam kolejna bete i we
                                        wtorek rezultat i bede wiedziala co sie dzieje... mam jeszcze nikla nawet bardzo
                                        nikla nadzieje i nastawiam sie raczej na to mniej dobre rozwiazanie,najwyzej sie
                                        milo rozczaruje smile... i tez jesli jednak bedzie poronienie w biegu,to poprosze o
                                        jego przyspieszenie,tabletke poronna...
                                        wierze,ze jesli nie teraz to na pewn nastepnym razem bedzie dobrze... musi byc!
                          • alela1 Re: Pusty pęcherzyk 9 tc - ktoś tak miał? 19.08.07, 17:28
                            to wszystko bedzie OK, 5mm to duzy!! zaraz zacznie bic serduszko,
                            zobaczysz!!!
    • grochalcia Re: Pusty pęcherzyk 9 tc - ktoś tak miał? 20.08.07, 21:53
      fruzia, mi sie tez nie udało...jutro ide do spzitala na zabieg. serce mi krwawi
      • ewa-krystyna Re: Pusty pęcherzyk 9 tc - ktoś tak miał? 20.08.07, 22:21
        Grochalcia,
        tak mi przykro...
        ja bede wiedziala jutro,ale nie mam juz zbytnio nadzieji,bo zaczelam plamic
        mocniej i mam wrazenie,ze to juz....
        wlasnie poczytalam watek Manuelli i wiesz w calym tym nieszczesciu,moze uda nam
        sie znowu spotkac za kilka cykli z nowymi nadziejami... bardzo w to wierze...
        • fruzia27 Re: Pusty pęcherzyk 9 tc - ktoś tak miał? 21.08.07, 01:39
          Ja też w to wierzę. Jutro idę do szpitala. Diagnoza potwierdzona
          przez kolejnego lekarza....
          Fajnie się pisało na poronieniu, choć to smutne forum, dziewczyny
          wprowdziły trochę żartu i humoru.
          Spotkamy się na pewno - jest nas kilka, przechodzimy razem trudne
          chwile, to i przyjdą fajne.
          Bądźcie dzielne - Grochalcia i Ewa-Krystyna, ja też się będę jutro
          starać, choć boję się jak diabli. Głowy do góry dziewczyny!
          Pozdrawiam cieplutko Magda
          • cerezanita Re: Pusty pęcherzyk 9 tc - ktoś tak miał? 21.08.07, 08:21
            Dziewczyny, bardzo Wam współczuję i będę czekała na jakieś wieści, jak się
            czujecie. Wracajcie szybko do zdrowia. Pozdrawiam.
          • aniaa14 Re: Pusty pęcherzyk 9 tc - ktoś tak miał? 21.08.07, 08:27
            Grocholcia, fruzia - bardzo mi przykro. Ja też niestety nie jestem
            już w ciązy. Dwie krechy na teście ujrzałam w drugim cyklu starań,
            ale nie nacieszyłam się zbyt długo tym stanem. Dokładnie ostatniego
            dnia piątego tygodnia od OM zaczełam krwawić; najprawdopodobniej
            była to ciąża biochemiczna; nie doszło nawet do zagnieżdzenia -
            podczas usg w macicy nie było nic widać. Potem przyszła bardzo
            obfita i bolesna "miesiączka" i tak skończyło się moje bycie mamąsad
    • kasik70 Re: Pusty pęcherzyk 9 tc - ktoś tak miał? 23.08.07, 12:43
      Fruzia
      dopiero niedawno sie dowiedziałam, rozmawiałyśmy na ciąży po 30-tce
      wymieniałyśmy uwagi. Przyzwyczaiłam się że jesteś obok i bardzo
      zmartwiło mnie to co Cię spotkało. Przytulam Cie bardzo mocno tak
      jakzresztą wszystkie Was dziewczyny które miały ostatnio ciężkie
      przeżycia. Nosy do góry bo następne fora narodzin w 2008 czekają na
      Was więc musicie byc silne i się starać ponownie. Trzymam za Was
      wszystkie mocno kciuki by Wam sie udało i bym mogła znów gdzięś na
      jakimś forum poczytać Wasze radosne nowiny.
      Kasik
      • fruzia27 Re: Pusty pęcherzyk 9 tc - ktoś tak miał? 23.08.07, 14:11
        Cześć Kasik! Już po wszystkim. Wczoraj wyszłam, czuję się dobrze i
        tylko martwie się czy wszystko się dobrze zagoi. Swoje wyryczałam w
        weekend, w poniedziałek spodziewałam się potwierdzenia diagnozy, co
        zresztą nastąpiło. We wtorek byłam już w szpitalu. Ale już
        psychicznie było lepiej, wrócił mężuś i był ze mną. Też to strasznie
        przeżył. Ale postanowiliśmy się nie poddawać i próbować dalej! Jakiś
        żal w sercu siedzi i pewnie już tak zostanie, ale postanowiłam nie
        załamywać się, bo to nic dobrego mi nie da. Co popłakałam, to
        połakałam, ale nie ma co dalej ryczeć. Nieczego już nie wrócę i
        niczego to nie zmieni! Ogólnie po mału wracam do zdrowia, fizycznie
        poza zmęczeniem, jest ok. W szpitalu też było w porządku i staram
        się już nie roztrząsać dlaczego, co i jak, bo po co???
        Muszę zbierać siły i brać się w garść. Teraz zdrowieję i będziemy
        próbować od nowa, trzeba tylko ustalić kiedy, bo od 3 różnych
        lekarzy usłyszałam 3 różne zdania wink.
        Pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję wszystkim za dobre słowa! Do
        zobaczenia na innym wątku! (mam nadzieję)
        A Tobie Kasik życzę, żeby Tobie i maluszkowi zdrówko dopisywało -
        rośnijcie spokojnie!!! Magda
        • kasik70 Re: Pusty pęcherzyk 9 tc - ktoś tak miał? 23.08.07, 14:21
          Madziu jesteś bardzo dzielna złe chwile już za Tobą teraz patrz
          tylko w przyszłość, zdrowiej dbaj o siebie i przygotowuj na dobre
          wiadomości. Nie powiem że wiem jak się czułaś bo nie przeżyłam tego
          ale wiem jak można bać się o swoje maleństwo. Wierzę jednak głeboko
          że wszystko sie ułoży i niedługo znów mi powiesz że jesteś
          szczęśliwa bo sa upragnione II kreseczki. Będę wtedy się cieszyć
          razem z Tobą tak jakby były również moje. Dobrze że mąż Cie wspiera,
          ze oboje pomagacie sobie w tym trudnym czasie, który już zresztą
          jest za Wami. Teraz już tylko starajcie się pozytywnie nastrajać na
          przyszłość. Rok 2008 jest jeszcze cały do wykorzystania na przyszłe
          urodzinki więć wierzę ze nasze Maleństwa będą jednak z tego samego
          roku. Tego Wam obojgu życzę z całego serduszka. Odzywaj się czasem
          co u Ciebie słychać. I nie poddawaj się bo jeszcze wszystko przed
          Tobą. Teraz życzę zdrówka i dalej tak pozytywnego nastawienia.
          Kasik
        • grochalcia Madzia... 23.08.07, 17:37
          gdzie do cholery mozna Ciebie spotkac???latam po roznych forach i nigdzie Cie
          nia ma....
          • fruzia27 Re: Madzia... 23.08.07, 23:04
            Chwilowo jestem tu, ale zaraz skaczę na poronienia. Jak chcesz pisz
            na priva: fruzia27@gazeta.pl. Pa pa
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka