simonkapl
25.09.07, 11:04
Mam problem i chyba nie do konca rozumiem o co chodzi.
Po raz pierwszy zcazelam rano mierzyc temperature.Z tego co zrozumialam
powinna byc mniej wiecej taka sama, a w dni plodne wzrastac.
Tyle, ze u mnie to wyglada tak, ze ona strasznie skacze:36,5, 36.4, 36.7 a
dzis 36.Normalne?
Dodam, ze mierze o stalej porze, tuz po przebudzeniu dopochwowo.