memphis90
11.10.07, 12:53
Oczywiście- nie wytrzymałam. Miałam testować w nd, a zrobiłam to dzisiaj. No i mam zgryz, bo, owszem, niemal natychmiast pokazała się druga kreska, ale nie w polu testowym. Wg. schematu na opakowaniu powinna być wyżej, bliżej kreski kontrolnej, a ja miałam fioletową krechę w miejscu, gdzie pole absorbujące przechodzi w testowe (test paskowy). Może jakiś klej, jakiś "spaw" tam idzie? Jakiś kolorowy pasek? Czy wychodziły Wam takie dodatkowe nieciążowe krechy na testach paskowych? Zrobiłam szybko drugi test, kasetkowy- negatywny. I sama już nie wiem, co o tym myśleć. Betę mogę zrobić dopiero w pon- dziś w nocy wyjeżdżam i nie mam akurat kasy.