mejbi1 uff... wreszcie piątek :) 16.11.07, 15:23 hej dziewuszki, i jak? nie pojawiły się żadne nowe kreseczki? kurcze no, jak ja bym już chciała wiedzieć. Właśnie sobie tak pomyślałam, jak mi będzie przykro jak okaże się że tu się krechy jedna za drugą posypią a u mnie jednak nic nie będzie. Idę do apteki! Ale zatestuję dopiero jutro Olgiusza - Szczęściaro! Cmokasy! Dbaj o siebie o Was! Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: uff... wreszcie piątek :) 16.11.07, 16:04 Witam nowe kolezanki zabcia* gdzies na innym watku czytalam,ze masz juz 2-ke dzieciaszkow i starasz sie o 3-cie i 3-ci cykl,tak? To podobnie jak ja.Tez mam 2 synkow i staram sie o 3 dziecko.I jak widac tez 3 cykl! Moze te trojki przyniosa nam szczescie? krispi rzeczywiscie ciezko bedzie powiedziec siostrze o ciazy,skoro ona ma takie problemy To delikatna sprawa! Trzeba bedzie przemyslec jak to zrobic.U mnie bylo podobnie.Po latach kiedy juz miala swoje dziecko powiedziala mi,ze to nie jej wina,ale nie mogla patrzec na moj brzuszek i pozniej na dziecko.I nie byla to zawisc ale uczucie zalu i niesprawiedliwosci.Szczerze mowiac rozumialam to i nigdy nie mialam jej tego za zle. Odpowiedz Link Zgłoś
krispii Re: uff... wreszcie piątek :) 16.11.07, 16:17 Biedroneczko. Myślę, że u mnie będzie podobnie, pewnie siostra cieszyłaby się, że mi się udało ale w sercu byłoby jej smutno że to nie ona. Ja siostrze nawet nic nie mówiłam, że się z mężem staram o dzidziusia. Pomyślałam, że może być jej troszke przykro. Tak bardzo chciałabym aby i mi i jej się udało i oczywiście Wam również kochane Panie Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: glorcia! 16.11.07, 16:21 Faktycznie dziwna sprawa z tymi nerwami Cos Ci opowiem: To sie wydarzylo jak bylam w ciazy z 1-ym synem i jeszcze nie wiedzialam,bo @ miala byc w Sylwester a to byly Swieta Bozego Narodzenia.Wiec jakgdyby tydzien przed testowaniem,jak teraz u Ciebie. Zasiedlismy do stolu jak co roku cala rodzina.Moj dziadek jako najstarszy w rodzinie tez jak co roku zaczal skladac nam zyczenia i spiewac koledy.Zadna nowosc i sprawa od lat znana! A ja po prostu wpadlam w jakas histerie.Zaczelam strasznie plakac i nie mozna mnie bylo uspokoic.Po prostu dramat! Wtedy moja babcia powiedziala,ze chyba jestem w ciazy bo mam jakies nastroje i dziwnie sie zachowuje.Ja oczywiscie zaprzeczylam,ale jak sie okazalo burza hormonow mnie zdemaskowala choc o tym dowiedzialam sie dopiero po tygodniu. Wiem,ze czasem przed @ tez ma sie takie zachwiania,ale czy az tydzien przed? Pewnie to zalezy od czlowieka.Ja raczej mam na 3 dni przed,ale nie tydzien.Takze glorciu moze cos jednak kielkuje? Ja Ci bardzo tego zycze,bo pomimo,ze mam dzieci,to kazde jest pierwsze i kazde tak samo oczekiwane,wiec wiem,co to znaczy jak sie pragnie zostac mama!!!! Tym bardziej po stracie,bo i przez to przeszlam Wszystkim nam tego zycze!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: krispi 16.11.07, 16:30 No wlasnie nie chcialam tego pisac wprost,bo nie znam Twojej siostry,ale to oczywiste,ze kobieta,ktora sie stara i pragnie miec dziecko a niestety z jakis powodow (przynajmniej narazie) nie moze,to jest to dla niej przykre i ciezkie,ze inni moga i maja.I czy to jest siostra,przyjaciolka czy nie wiem kto,to i tak w sercu zawsze jest zal,gorycz,smutek a nawet czasem gorsze uczucie.To jest zrozumiale bo podyktowane instynktem.I choc czasem czlowiek wstydzi sie tego,bo wie,ze tak nie mozna,to te uczucia same sie klebia.Najczesciej chyba odczuwa sie niesprawiedliwosc. Ale zycze Tobie i siostrze (wszystkim) zeby sie udalo jak najszybciej!!! Odpowiedz Link Zgłoś
glorcia Re: krispi 16.11.07, 16:41 Ja jestem w podobnej sytuacji, choc innej, no i po tej drugiej stronie. Zaszlam w ciaze w tym czasie, co moja przyjaciolka. Moja ciaza skonczyla sie nieszczesliwie w kwietniu, ona urodzila zdrowego synka w padzierniku. Widzialam ja raz w maju po stracie mojego synka. Czasem gadamy przez telefon, ale jak byla w ciazy, to widok jej brzucha mnie dolowal... powiedzialam jej, ze to nie jej wina, ze ogolnie ciezko mi w towarzystwie kobiet w ciazy... i odkad sie urodzil sie wybieram... ale dojechac nie moge, bo wiem, ze sie porycze... z tesknoty za moim synkiem... bo on mial sie urodzic tydzien przed jej malym... Gadalysmy o tym i powiedzialam, ze potrzebuje czasu... ze to nie jej wina, tylko moj problem. Nie wiem, kiedy sie z nia spotkam... ale tesknie, bo ja bardzo lubie. Pewnie jednego dnia sie obudze i pojade i bedzie dobrze. Ale ten dzien jeszcze nie nadszedl. Takze roznie to bywa, nie czu sie winna, jak tobie sie uda a jej nie, ale musisz wykazac sie duzo doza cierpliowsci... bo jej reakcja moze byc rozna... nie moze to jednak powstrzymywac cie w szukaniu Twojego szczescia Odpowiedz Link Zgłoś
glorcia Re: glorcia! 16.11.07, 16:44 dzieki za dobre slowa biedronko! jak zobacze te dwie krechy, to chyba zemdleje ze szczescia... ale moj maz... to chyba wycaluje wszystkich po drodze do pracy, w pracy i w ogole... o moim brzuchu i mnie nie wspomne... Jestem dobrej mysli, jak nie teraz to wkrotce bedzie dobrze Hej Odpowiedz Link Zgłoś
kitkuniaaa Re: glorcia! 16.11.07, 18:10 Strata bardzo boli i cierpienie pozostaje w nas równie długo. Twoja koleżanka na pewno doskonale rozumie jak działa na ciebie widok dziecka i na pewno nie ma do ciebie żalu, że jej nie odwiedzasz. A niedługo zobaczysz dwie kreseczki, za 9 miesięcy urodzisz śliczne maleństwo i wasze dzieci będą się razem bawić. A czas ukoi ból. Trzymaj sie cieplutko i staraj sie nie myśleć o tym co było tylko myśl o tym co będzie - pozytywnie Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: uff... wreszcie piątek :) 16.11.07, 16:34 *Biedroneczko, wierze, ze ten zestaw troje przyniesie Ci szczescie!!! Zaciskam mocno lapki za Ciebie i za wszystkie staraczi Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: uff... wreszcie piątek :) 16.11.07, 17:04 Anulka a ja za Ciebie i wciaz czekam na twoje kreseczki!! Alez Ty tajemnicza jestes w tych ostatnich chwilach ha,ha,ha Pisz szybciutko jak samopoczucie! Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: uff... wreszcie piątek :) 16.11.07, 17:13 hahahaha *Biedronciu, fajne to z tymi ostatnimi chwilami)) Jak sie czuje?? Piersi bola, a brzuch od czasu do czasu pobolewa i to w roznych dziwnych miejscach Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: uff... wreszcie piątek :) 16.11.07, 17:27 no prosze,ale @ juz nie wyczuwasz,co? Pamietam jak pisalas niedawno,ze sie zbliza bo brzuch Cie mocno boli.A wiesz co,to mogla sie fasoleczka zagniezdzac! Odpowiedz Link Zgłoś
glorcia urojenia... 16.11.07, 18:02 zjadlam kanapke i zaczelo mnie mdlic... i kreci sie w glowie... i jesli mialam owu w zeszly weekend, to nawet jeszcze tydzien nie minal... urojenia czy co?! Dobrze ze wlasnie koncze prace... hej... Odpowiedz Link Zgłoś
kitkuniaaa Re: urojenia... 16.11.07, 18:17 Glorciu ja nie wiem jak to jest i do tej pory to odrzucałam ale ja miałam podobnie. My z tą owulacją to mamy podobnie i jakoś w tym tygodniu jak piłam drugą popołudniową kawę to nie mogłam jej wypić. Jakoś mnie od niej odrzuciło i to strasznie dziwne, bo nielogiczne po tak krótkim czasie ale tak było. Musiałam wylać tą kawę, bo bym jej nie wypiła. Czasami pobolewa mnie podbrzusze ale tłumaczę to sobie jakimś przeziębieniem i że normalnie też mnie czasem boli. Ale wrzuciłam na luz i nie łączę tego z dzidzią, bo nie chcę sie rozczarować. Odpowiedz Link Zgłoś
krispii Re: urojenia... 16.11.07, 18:26 Ja tak samo nie mogę pić kawy...zawsze piłam z rana jak wstałam i później w pracy....uwielbiam po prostu kawę! a teraz już drugi dzień nie mogę się napić...po prostu nie smakuje mi! Co zrobię łyka to odrzuca mnie i wylewam całą kawę do zlewu. Ale to raczej nie przez fasolke... Odpowiedz Link Zgłoś
krispii Re: urojenia... 16.11.07, 18:30 Kituniaaa ja mam podobnie. I też myślę ze to przeziębienie...tzn. tak sobie tłumacze. Dziwne to nie uważasz jak obie mamy podobne objawy? Odpowiedz Link Zgłoś
krispii Re: urojenia... 16.11.07, 18:22 Właśnie wróciłam z pracy. Zjadłam i idę spać bo źle się czuję, boli mnie głowa i prawy jajnik. Może się przeziębiłam. Odpowiedz Link Zgłoś
zabcia35 Re: urojenia... 16.11.07, 18:40 Biedroneczko dziekuję za słowa otuchy.Mam nadzieję że w tym miesiącu posypią sie podwójne krechy na testach u nas wszystkich obecnych na forum Tak mam 2 córeczki i marzę o 3 dzidzulku.Była by niespodzianka jakby był synuś, ale tak naprawde to bez znaczenia.O n iczym innym nie potrafie myśleć, niczym nie moge sie zając, popchneła bym zegar do przodu o 3 tygodnie.Szczerze to nie wyobrażam sobie znowu tego żalu, który mam za sobą tydzień temu gdy myslałam... a okazało się że nic z tego...Ciesze sie że moge do Was dołączyć Odpowiedz Link Zgłoś
ewciapo Re: urojenia... 16.11.07, 18:41 A może to jednak nie urojenia?????????? Mnie dzisiaj w pracy strasznie mdliło, myślałam,że zwymiotuję,ale na szczęście się obeszło bez tego.Też jestem gdzieś z tydz. po owulacji,więc chyba nie może być tylu zbiegów okoliczności-tak się pocieszam heheehheh Odpowiedz Link Zgłoś
adada30 wieczorkiem... 16.11.07, 18:34 Kochane dziewczyny...... Wreszcie są dwie krechy u olgiuszy!!!!!!!!! Już czoraj się cieszyłam...... Ladyjane teraz ty testuj no i oczywiście czarna kota!!!! Czarna kota podziwiam za cierpliwość!!!! Ja chyba już bym nie wytrzymała. Nie trzymaj Nas dłużej w niepewności! Please!!!! Glorciu - a Ty? Kiedy potwierdzisz moje przeczucia??? (co do 2 krech) U mnie: Jestem zawieszona.....w nicości! Czuję się ogolnie świetnie. Niechbym chciała wypatrzeć u siebie jakieś objawy to niestety!!! Żadnych!!!!! Ale cieszę się nisamowicie z tej odbrej passy na forum!!!! kto następny się zamelduje z 2 kreseczkami? Odpowiedz Link Zgłoś
kitkuniaaa Re: wieczorkiem... 16.11.07, 19:09 Mam nadzieję, że każda następna, która zrobi teścik będzie miała 2 kreseczki. TEGO NAM ŻYCZĘ!!! Odpowiedz Link Zgłoś
glorcia Re: wieczorkiem... 16.11.07, 19:39 dzieki adada30 nie powiem, super by bylo, gdyby sie pojawily 2 krechy i nie tylko u mnie! U nas wszystkich Juz w domciu jestem, czuje sie ok, cycki pobojewaja ciut ale nic niezwyklego, mamy tesciow na weekend, ide odkurzac... Odpowiedz Link Zgłoś
kompletbielizny Re: uff... wreszcie piątek :) 15.04.22, 17:05 Dodaj do swojej aktualnej kolekcji bielizny zmysłowe koronki, kształty podkreślające dekolt aż po wygodne biustonosze na co dzień, które są niezbędne. Niezależnie od tego, jaki styl wybierzesz, nasza gama biustonoszy bez fiszbin z pewnością zapewni Ci atmosferę "szefowej" przez cały dzień, każdego dnia. www.diabolique.com.pl/collections/biustonosze Odpowiedz Link Zgłoś
abi19822 proszę o pomoc!!!!! ciąża??????????? 16.11.07, 21:03 Dziewczyny mam do Was ważne pytanie. Dziś mój 29 dc przy 28 dniowych cyklach. Robiłam test w 26 dc rano i dziś wieczorem-przed chwilą, oba negatywne ale nie mam @, bolą mnie piersi od tygodnia , temp 37 i dzis rano było mi tak bardzo niedobrze (nagle jak wychodziłam do pracy) że zwymiotowała!!!!! wiem że pewnie takich pytań macie dość ale ja sama nie wiem co sie dzieje!!!! prosze pomóżcie!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
glorcia Re: proszę o pomoc!!!!! ciąża??????????? 16.11.07, 23:56 abi19822, trzymam kciuki, by to byla ciaza. Lec szybko do przychodni i zrob bete, to wyjasni czy wszystko szybciutko!!! Odpowiedz Link Zgłoś
malyduszek Re: proszę o pomoc!!!!! ciąża??????????? 17.11.07, 07:49 Po pierwsze to trzymam mocno kciuki. Po drugie temperatura o niczym nie świadczy w terminach bliskich @. Ona spada dopiero 1 lub 2 dnia @. Ale jeśli po tygodniu ciągle jest wysoka jest duże prawdopodobieństwo że to maleństwo zagościło pod sercem. Powiedzcie mi proszę jak to jest z testami owu. Zrobiłam przedwczoraj ze względu na ból w okolicach jajnika i cienka kreseczka, a wczoraj nic Odpowiedz Link Zgłoś
mejbi1 testowanie... 17.11.07, 07:46 hmm... kochane... nie chciałabym przerywać dobrej passy, ale... robiłam dziś test (26dc), niestety ale negatywny, wciąż mam nadzieję, że może jednak jeszcze coś się zmieni, ale... Odpowiedz Link Zgłoś
malyduszek Re: testowanie... 17.11.07, 07:51 Może po prostu jeszcze za wcześnie. Mocno trzymam kciuki za to że po prostu maleństwo dłużej się zagnieżdżało i jeszcze nie pora na test Dużo cierpliwości życzę. I tłuściutkich 2 kreseczek. Odpowiedz Link Zgłoś
adada30 sobota!!!! 17.11.07, 09:59 A ja w pracy!!!! Dyżur!!! Nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło-potem za sobotę biorę dzień wolny w następnym tygodniu. Abi test wysszedł negatywny. Mogło dojść później do zapłodnienia. Musisz uzbroić się w cierpliwość i za kilka dni zrobić ponownie!!! Jeszcze druga krecha może się pojawić!!! Głowa do gory! Są u kogoś sobotnie dwie krechy! A ktoś w ogóle jest w sobotni poranek????? Miłego dzionka!!!! 25 dc........Piersi jakby troche pobolewały ale po tym jak je ściskam. Więc nie wiem już czy to nie od tego ugniatania??? He, he...Trochę ciągną po bokach..... Odpowiedz Link Zgłoś
olgiusza Re: testowanie... 17.11.07, 10:02 Jeszcze za wcześnie, więc się nie przejmuj. Mi w 27 dc jeszcze nie wykazało a 28 już tak. Trzymam kciuki na pewno się uda Oczekuję też dobrych wiadomości o reszty dziewczyn. Odpowiedz Link Zgłoś
adada30 Re: testowanie... 17.11.07, 10:20 Olgiusza czy bolą cię piersi??? Nie pamiętam czy pisałaś?? czy coś cie pobolewa?? Jakieś objawy? Odpowiedz Link Zgłoś
olgiusza Re: testowanie... 17.11.07, 11:09 Pisałam, ze dzień przed @ lekko odczuwałam piersi, ale nie bolały. Teraz już nawet tego nie czuję Odpowiedz Link Zgłoś
adada30 Re: testowanie... 17.11.07, 11:56 Olgiusza dzięki za informację! Ale co nas tak mało dzisiaj??? Czyżbyście dziewczynki sprzątały czy robiły teścik? Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: testowanie... 17.11.07, 12:10 Witam w sobote! Widze ze szykuje sie sporo II kreseczek Moze sie zdziwicie,ale ja tez od 3 dni mam mdlosci tyle ze wieczorami! Kawe lubie i pije rano,wiec mi wchodzi,ale wieczory sa ciezkie.Nic nie moge przelknac.Boli mnie tez brzuch na dole. No ciekawe czy u ktorejs z nas cos sie z tego wykluje? Ja bym chciala,zeby u wszystkich!!! Kotka co u Ciebie? glorcia nadal masz te mdlosci? zabcia ale numer! Ja mam 2 synkow a Ty 2 cory. Odpowiedz Link Zgłoś
krispii Re: testowanie... 17.11.07, 14:09 Witam miłe Panie w końcu mam czas na odpoczynek...od rana sprzątanie gotowanie itd... zwariować idzie Przynajmniej przez ten czas nie zastanawiałam się jak zawsze : jestem czy nie jestem bo kręćka od tego można dostać. Czuję się już dzisiaj dobrze bo wczoraj kiepsko ból głowy i dół brzucha... A Wy dziewczyny jak się czujecie?? U kogoś już dwie kreseczki? Tak Wam kochane tego życzę !!! Odpowiedz Link Zgłoś
adada30 Re: testowanie... 17.11.07, 14:15 Ja to do 15.00 mam dyżur to sobie zaglądam do was ale żadnych nowych kreseczek nie widac na horyzoncie!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
zabcia35 Re: testowanie... 17.11.07, 14:23 Och dziewczyny ale WAM fajnie że Wy już czekacie na testowanie ostateczne..Ja znów świruję dziś 7 dc a ja juz robie testy ovu i oczywiście negatywne.Mocno trzymam kciuki żebyście wszystkie obecne na tym forum, dostały najcudowniejszy prezent mikołajkowy w postaci 2 grubych kreseczek na tescie ciązowym.Ja jeszce musze czekac 3 tyg i tak bardzo boje sie rozczarowania.... Niecierpliwie czekam na wyniki Waszych testów i gratuluje wszystkim które już są szczęśliwe)) Odpowiedz Link Zgłoś
adada30 Re: testowanie... 17.11.07, 14:26 Zabciu zobaczysz i tobie szybciutko zleci - jak z górki....7 dc to lada chwila można rzec będzie owulka .... Tylko jej wyglądać i żeby broń Boże nie przegapić..... Odpowiedz Link Zgłoś
krispii Re: testowanie... 17.11.07, 14:44 Zabciu, ja wczoraj tez zrobiłam sobie test owu.. i tez negatywny,wiem ze za wcześnie zrobiłam, ale już wytrzymać nie mogłam... Muszę nauczyć się jeszcze cierpliwości Odpowiedz Link Zgłoś
zabcia35 Re: testowanie... 17.11.07, 14:56 Mam taka nadzieję Oby leciało jak najszybciej.U mnie pewnie bedzie ok 12 dc ale nie moge sie doczekac i mam wrazenie ze jak robie testy to coś sie dziejeCzyzbyśmy Krispii miały podobną sytuację ? Tylko dzień różnicy.Jak tylko test ovu wyjdzie Ci pozytywny natychmiast daj znać Odpowiedz Link Zgłoś
glorcia Re: testowanie... 17.11.07, 15:03 hej wszystkim! mam tesciow na weekend, takze bede wpadac, ale rzadko. pozdrawiam! ja wciaz wsciekla... i tylko mam nadzieje, ze to dobry znak... Odpowiedz Link Zgłoś
krispii Re: testowanie... 17.11.07, 16:41 Gdzie się podziewacie...może testujecie? Zabcia, oczywiście że dam zaraz znać jakby coś było Odpowiedz Link Zgłoś
yorta Re: Staramy sie w listopadzie! Zapraszam! 17.11.07, 16:51 witam cie kochana,tez sie staram ,obecnie nie mam miesiaczki dwa dni i modle sie zebym niedostala.jednocze sie z toba! Odpowiedz Link Zgłoś
krispii Re: Staramy sie w listopadzie! Zapraszam! 17.11.07, 17:09 Yorta. Trzymamy w takim razie kciuki! Odpowiedz Link Zgłoś
kitkuniaaa objawy czy nie?... 17.11.07, 20:35 Hej dziewczynki. U mnie dzisiaj mały młyn, niewielkie kłótnie z rodziną i przez to złe samopoczucie. Od kilku godzin co jakiś czas pobolewa mnie lewy jajnik - tak jakbym miała dostać @, piersi bolą ciut po bokach ale jak je bardzo ugniatam. No i tyle. Mam nadzieję, że te bóle spowodowane są tym, że maleństwo szuka sobie miejsca i niedługo się okaże, że znalazło (to jakiś tydzień po owulacji) Rany jakbym chciała na święta sprawić tej mojej czasami nieznośnej rodzince niespodziankę! Odpowiedz Link Zgłoś
malyduszek Re: objawy czy nie?... 17.11.07, 20:41 Szczerze życzę żeby te wszystkie bóle i mdłości były spowodowane miłością kiełkującą pod sercem. Jak ja nie mogę się doczekać maleństwa. Mój mąż zresztą też. Na dodatek jestem chora, a testy owu oszalały, jednego dnia słaba kreseczka, drugiego brak. Jest może ktoś kto wie dlaczego tak się dzieje. pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
abi19822 nadal nie ma @ 17.11.07, 20:51 Jestem dopiero teraz-zwariowany dzionek dziękuje za odpowiedzi! @ nie ma)) oby nie przylazła!!! nadal ból piersi, temp rano 36,9. Wiecie może czy zdarza się że przy reguralnych cyklach test robiony dwa dni po spodziewanej @ wyszedł negatywny a jednak póżniej okazało się że jest ciaża????? Odpowiedz Link Zgłoś
kitkuniaaa Re: nadal nie ma @ 17.11.07, 20:54 Wiele razy słyszałam o takich przypadkach, także poczekaj jeszcze kilka dni i zrób nastepny teścik - życzę II grubaśnych kreseczek!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kitkuniaaa Re: objawy czy nie?... 17.11.07, 20:51 malyduszek ja też ci życzę z całego serca upragnionego maleństwa. Mój mąż też bardzo chce zostać już tatusiem i widzę jak patrzy na dzieci a swojego siostrzeńca chce zamęczyć w zabawach jak już sie spotkają. Wczoraj tak sobie myślałam ile jest na świecie takich potencjalnych mamusiek jak my i jak bardzo każda z nas pragnie tego maleństwa. Ile na forach płynie pozytywnej energii - tego się nie da ogarnąć. To super, że tak wszystkie podtrzymujemy sie na duchu i cieszymy ze swoich II kreseczek. Oby każdej z nas sie udało! Z testami ja też tak miałam. 9,10,11 dc były takie prawie niewidoczne kreseczki, więc nic nie zapowiadały, później 2 dni tylko kontrolna i znowu w 14,15,16 - bladziutka a 17 to już dwie porządneMoże tak być i u ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Staramy sie w listopadzie! Zapraszam! 17.11.07, 20:59 Hejka! Prawie caly dzien mialam problemy z netem i nie moglam do Was sie dostac!! Zrobilam dzis test, ale po poludniu. Niby pokazala sie druga kreska ale taaaaakaaaa straaaaasznie bladziuuuchnaaaa ze nie wiem czy to moze cos znaczyc! Moze powtorze w poniedzialek... pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
glorcia Re: Staramy sie w listopadzie! Zapraszam! 17.11.07, 21:08 hej czarna kota, zycze ci z calego szczescia, zeby ta druga krecha zciemniala do poniedzialku! Ja z tesciami, nawet milo jest, ale pewnie to tez dzieki sporej ilosci wina, ktora wszyscy popilismy (ja tylko ciut tak na wszelki wypadek, ale na mnie szybko dziala) Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
grochalcia czara kota-Aniula 18.11.07, 11:38 bede trzymac kciuki w poniedzialek za druga kreske...!!!!! ja uziemiona w łózeczku,odkleja mi sie kosmowka, mam lezec plackiem i modlic sie, zeby sie skleilo.....wiec mam doła totalnego. nie pisze nic, ale czytam was i wszystkim dzielnie kibicuję!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
krispii Re: czara kota-Aniula 18.11.07, 11:59 Czarna _kotka trzymam mocno kciuki! Myślę, że będzie u Ciebie fasoleczka Nie będę zapeszać i pogratuluję jak się wszystko potwierdzi Ale już się cieszę, że będzie kolejna fasoleczka U mnie coś jest nie tak bo już trzeci dzień pobolewa mnie dół brzucha...nigdy tak nie miałam i dziwnie się z tym czuje... Obym nie miała teraz żadnych problemów kobiecych właśnie teraz jak się zaczęliśmy starać o dzidziusia Odpowiedz Link Zgłoś
abi19822 Re: Staramy sie w listopadzie! Zapraszam! 17.11.07, 21:11 kitkuniaaa dzięki za słowa otuchy trzymam za nas wszystki kciuki))) czarna_kotka pocichutku tak żeby nie zapeszyć gratuluję z tego co wiem to zawsze jak są dwie to oznacza ciążę)) Odpowiedz Link Zgłoś
krispii Re: Staramy sie w listopadzie! Zapraszam! 17.11.07, 21:38 Mi to już chyba sił brak przez to czekanie...dzisiaj mi nerwy puściły i na psie się przez to wyżyłam wrzeszcząc na niego(biedactwo). Z reguły jestem bardzo opanowana więc sama w szoku byłam że mogę się tak zachować. Zastanawiam się po co mi to wszystko było jak ja się tak bardzo tym przejmuję i denerwuję...chyba nie o to chodziło żeby przez ten okres starań wyżywać się na innych ze złości. Dziewczyny podziwiam Was za cierpliwość Odpowiedz Link Zgłoś
kitkuniaaa Re: czarna_kota 17.11.07, 21:16 Powtórz teścik i szybciutko daj znać, że pokazały sie II grube krechy. Trzymam kciuki za ten pewniak Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: czarna_kota 17.11.07, 21:45 Wiedzialam!!! Ale sie ciesze!!! No wiem,ze jeszcze nie jest to takie pewne w 100%,ale na cos mi sie zdaje,ze na 99%!!! Aniu a jak mezulek? Wie juz? Powtorz ten test koniecznie i wtedy dopiero posypia sie gratulacje,ale ja juz sie ciesze! Odpowiedz Link Zgłoś
kitkuniaaa biedroneczko 17.11.07, 21:54 biedroneczko biedroneczko szepnij komuś tam słóweczko, jesteś chyba jasnowidzem chcę powiedzieć: ja też widzę! Dwie kreseczki na mym teście chcę zobaczyć wreszcie!!! Hi hi. Jak ty tak czarujesz to zaczaruj nas wszystkie i bądź dla nas prorokiem, że i my zobaczymy nasze wymarzone kreseczki Odpowiedz Link Zgłoś
abi19822 Re: biedroneczko 17.11.07, 22:06 kitkuniaaaa ale sper wierszyk)) humorek mi sie odrazu poprawił))) Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: kituniaaa 17.11.07, 22:20 no wierszyk fajny rzeczywiscie U Ani tak czulam bo na 2 watkach i juz od 2 miesiecy sledzimy codziennie nasze starania i objawy.Dlatego tak przeczuwalam.Choc dopiero w poniedzialek bedzie wiadomo na 100% Gdybym mogla tak zrobic to wszystkim bym zamiast kropek kreski rozdawala Ech...i samej sobie tez! Odpowiedz Link Zgłoś
kitkuniaaa Re: biedroneczko 18.11.07, 14:11 To fajnie, że mogłam sie do tego przyczynić Odpowiedz Link Zgłoś
hopeee Re: Staramy sie w listopadzie! Zapraszam! 17.11.07, 22:19 napewno 2 kreski za pare dni zgrubną to napewno ciąża czarna_kota!!! strasznie się cieszę ten miesiąc przyniesie nam napewno szczęścieja dopiero 10 dc i staranka w tokumam nadzieje że mikołaj przyniesie mi prezentpozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
adada30 niedziela!!!!!! czarna kota 18.11.07, 12:08 Cześć kobietki.... jejku co za superoskie wieści!!!!!!!!!! Skaczę do góry!!!!! Czarna kota miałyśmy wspólnie zaciążyć.... Niedawno pisałaś, że nic chyba nie wyjdzie a to taaaaaka niespodzianka! Wierzę, że to ciąża!!! Nieważne, że jedna krechajaśniejsza. Ja też miałam ..... Gratulation!!!!!!!!!!!!! Który masz dc? jakoś więcej niż 30????? Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Staramy sie w listopadzie! Zapraszam! 18.11.07, 12:40 Diewczyny! Dziekuja Wam bardzo a te mile slowa i kciuki, ale jeszcze nic nie wiadomo! Czekam cierpliwie do jutra, moze cos sie wyjasni. Mam nadzieje, ze pzytywnie Za WAs wszystskie mocno trzymam kciuki!!! *Grochalciu!! Lez KOchana, wypoczywaj, wszystko bedzie dobrze!! Mocno trzymam kciuki i myslami jestem przy Tobie!! Milej niedzieli Dziewczyny!! Odpowiedz Link Zgłoś
gmyzka witam w niedziele 18.11.07, 13:16 mam sie ok, wciaz nieco poddenerwowana, ciesze sie strasznie, ze sa szanse na 2 krechy u kolejnych dziewczyn! Tak trzymac, czarna kota, pisz nam szybko jutro z rana co i jak, i mam nadzieje, ze bedziemy swietowac!!!! Jestem wkurzona na meza, bo to jego rodzice, a on siedzi i jakby oczekuje, ze ja mam sie nimi zajmowac. Ale jak moi przyjezdzaja, to ja z nimi chodze, a on siedzi sobie w domu. Ach Ci faceci! Odpowiedz Link Zgłoś
gmyzka Re: witam w niedziele 18.11.07, 13:24 i znow sie zalogowalam przez przypadek jako gmyzka, a gmyzka to glorcia... Hej! Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: witam w niedziele 18.11.07, 13:37 glorcia nie denerwuj sie! Niedlugo sobie pojada i bedzie spokoj.Zachowaj pozory a potem powiesz mezusiowi co myslisz o takim podejsciu.Faceci czasami sa cudowni,ale czasami wychodzi z nich maly egoizm.Co poradzic? Nie stresuj sie,bo...wiesz co Odpowiedz Link Zgłoś
abi19822 :( 18.11.07, 13:55 niestety(( przyszła @ dziś rano(( ale mi smutno... zastanawiam się nad badaniami, czy ze mną i z mężem wszystko wporządku. Wiecie może jakie badania sie robi??? wiem tylko że mam TSH na brdzo dolnej granicy. Nie wiem co myśleć buuuuuuu Odpowiedz Link Zgłoś
glorcia Re: :( 18.11.07, 14:37 przytulam abi19822... wiem, ze to nielatwe chwile, gdy dostaje sie niechciana @... Niestety na badaniach sie nie znam, nie robilam. Pamietaj, ze nawet gdy oboje partnerow jest zdrowcych, sa starania i owu, to jest tylko 25% szansy, ze sie uda... takze to normalne, ze troche to zabiera zanim sie uda... Odpowiedz Link Zgłoś
glorcia urojenia cz2. 18.11.07, 14:47 mdli mnie... takze nic nie rozumiem, jesli mialam to ouw, to to bylo tylko jakies 7-8 dni temu! Takze mysle, ze to bardziej urojenie niz symptom. Och... ciezkie zycie kobiety starajacej sie... Odpowiedz Link Zgłoś
adada30 Re: urojenia cz2. 18.11.07, 15:42 glorciu a może to nie urojenia..... ja też mam nieraz takie myśli...ale mnie to nic a nic nie mdli... Piersi może troche większe ale nieraz brzusio jak na @ zarwie.... Abi przytulam! Odpowiedz Link Zgłoś
glorcia Re: urojenia cz2. 18.11.07, 16:51 wiema adada... najgorsze jest to, ze nie wiadomo co to wszystko znaczy... z jednej strony bardzo chce tych 2 kresek, z drugiej nie chce sobie za duzo obiecywac... piersi bola, brzuch tez czasem zaboli, ale rownie dobrze to moze byc zwiastun malpy... trzymam sie cieplo i zobaczymy juz za kilka dni, czy cos w trawie piszczy... Odpowiedz Link Zgłoś
kitkuniaaa Re: urojenia cz2. 18.11.07, 17:51 Dziewczyny ja już doszłam do wniosku, że trzeba bedzie próbować w następnym cyklu. Piersi mnie nie bolą już nawet przy ucisku, są nabrzmiałe jak to normalnie bywa w tym okresie. Brzuch pobolewa ale czasem w każdym innym cyklu też od czasu do czasu poboli, śluz chyba taki jak przed @ - sorki za szczegóły. Stwierdziłam, że nie wyszło i zrobię test 25 ale bez nadziei. Odpowiedz Link Zgłoś
krispii Re: urojenia cz2. 18.11.07, 17:55 Hej dziewczyny właśnie wróciliśmy od moich rodziców a raczej mojego taty, ale jestem zmartwiona bo już tyle czasu mnie pobolewa dół brzucha tak przy maci...(i to nie od @, bo to za wcześnie byłoby no i ten ból jakiś inny)Dziewczyny proszę napiszcie mi czy po oznaki, że dzieje sie coś złego? Nigdy nie byłam w ciąży,to też są nasze pierwsze starania. Nie wiem co o tych pobolewaniach mam myśleć. Czy powinnam się udać szybko do lekarza bo coś się nie tak dzieje? jak uważacie? Mam tak zmienne nastroje jak przy @ ale do niej mam jeszcze trochę czasu. Ogólnie czuję się dziwnie...strasznie rozdrażniona jestem i jakoś często się pocę. Mam wrażenie jakby się ze mną coś złego działo. Test robiłam 16-go ale nic nie było(wiem, że za wcześnie zrobiłam, ale wytrzymać nie mogłam). Odpowiedz Link Zgłoś
krispii Re: urojenia cz2. 18.11.07, 17:58 Acha no i piersi mam jakieś inne...okolice sutka większe i ciemniejsze. Odpowiedz Link Zgłoś
mejbi1 Kolejny dzień za nami... 18.11.07, 18:26 Cześć kobietki, mam nadzieję, że niedziela upłynęła wam w miłej atmosferze. U mnie hmm... boli brzuch jak na @, z przerwami jednak, rano nie czułam piersi wogóle, teraz skolei odzywa się ta jedna. @ powinna być we wtorek. Czekam dalej. Co jeszcze mnie dziwi to to, że nie mam syfków. Ale pewnie wszystko jeszcze przede mną Kochane - życzę miłego wieczoru a jutro (dla tych co testują jutro) tylko pozytywnych testów. Odpowiedz Link Zgłoś
glorcia Re: Kolejny dzień za nami... 18.11.07, 21:16 No hej! Krispii, trzymam kciuki, by te ciut inne reakcje twojego organizmu byly dobrymi znakami wskazujacymi na 2 krechy... ja podobnie mam, czyli czuje sie inaczej, ale nie chce sobie robic za duzo nadzieji... Czarna kota - trzymam kciuki Mejbi - tez trzymam Wszystkie inne kobitki - tez trzymam kciuki... .... az rece bola, ale co tam!!! Aby ten tydzien byl pelny 2 kresek!!! Odpowiedz Link Zgłoś
hopeee Re: Kolejny dzień za nami... 18.11.07, 21:59 Coś dzisiaj ta niedziela nizbyt udana mimo że jestem dopiero rok po ślubie to dzisiaj u teściów usłyszałam że my z mężem to już się zbadać najlepiej powinniśmy bo ciągle u nas dzidziusia nie widac a to dopiero nasz pierwszy cykl starań.. co z tego ze powiedziane niby zartem jak przez to mi tak smutnoa co dopiero bedzie pozniej... Odpowiedz Link Zgłoś
gmyzka Re: Kolejny dzień za nami... 18.11.07, 23:20 hej hopeee... ludzie czasem nie maja wyczucia... ja mojej mamie zakazalam kiedykolwiek mnie pytac czy i kiedy bede miec kiedys dzieci, bo to moja prywatna sprawa i nie zycze sobie zadnych komentarzy na ten temat. Bylo jej przykro, ale mam spokoj. I nie zaluje. Ciekza rozmowa to byla i szczegolnie jesli chodzi o tesciow, to nie latwo, ale moze twoj maz by zagadal, czy cos? Albo jak masz bratowa, to moze przez nia dac cos do zrozumienia? Trudno cos konkretnego sugerowac, bo kazda rodzina jest inna. Uwazam jednak, ze nikt nie ma prawa takich pytan zadawac. Sciskam. Hej Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: Kolejny dzień za nami... 18.11.07, 22:00 Ja tea trzymam kciuki za wszystkie!!! I cos czuje,ze duzo lwiatek sie urodzi w 2008 roku ) Bo jak piszecie o takich objawach,to co innego mozna wnioskowac? A ja? Boli troche brzuch na dole,ale w sumie sie ciesze,bo w zeszlym cyklu nic mnie nie bolalo i nic nie bylo.Wiec moze to dobry objaw.Troche mnie mdli wieczorami i tez sie poce.Wciaz mi goraco!Ale czy to sa objawy ciazowe to nie wiem.Ale ja jeszcze tydzien do @,wiec jeszcze czas.krispi a ty kiedy? Odpowiedz Link Zgłoś
olma1974 Re: Kolejny dzień za nami... 18.11.07, 22:45 Abi, ściskam mocno. Jestem z tobą na nowym wątku. U mnie dzisiaj niestety też @ -przylazła 2 dni wcześniej. Za inne trzymam kciuki!!!! Uda Wam się Odpowiedz Link Zgłoś
krispii Re: Kolejny dzień za nami... 19.11.07, 09:25 Biedroneczko. Ja mam @ końcem miesiąca. Czekam cierpliwie...ale oczywiście nie na @ Dziewczyny które dzisiaj testują trzymam swoje kciukasy mocno mocno mocno!!! I oczekuję dobrych wiadomości Miłego i spokojnego dzionka...cmokasy Odpowiedz Link Zgłoś
mejbi1 mnie się nie udało :( 19.11.07, 08:58 cześć dziewczyny, jest mi źle, niestety ale mnie starania się nie powiodły w tym cyklu, dziś temperatura spadła do 36,4, aby patrzeć jak @ się pojawi. Wszystkim, którym się udało szczerzę gratuluję, z resztą podzielam los zwątpienia Odpowiedz Link Zgłoś
adada30 poniedzialek.. 19.11.07, 09:33 olma szkodaaaaaaa mi bardzo, że przylazla do ciebei @@@@@... mejbi u Ciebie też.....buuuu, buuuu dziewczynki ja tez pewnie nastepna w kolejce na przyjście @...cholercia! Odpowiedz Link Zgłoś
krispii Re: poniedzialek.. 19.11.07, 09:42 Dziewczyny szkoda że pojawiła się u Was @ przytulam Was mocno i głowy do góry może za następnym razem będzie ok. Ja jeszcze oczekuję ale też pewnie się skończy tak jak i u Was więc nie martwcie się, same nie będziecie Buziolki Odpowiedz Link Zgłoś
glorcia Re: poniedzialek.. 19.11.07, 10:31 witam wszystkich! Ja jakos dziwny humor, ale sie trzymam. Staram sie nie robic sobie nadzieji, testowanie koniec tygodnia... zobaczymy... Odpowiedz Link Zgłoś
ewciapo Re: cisza... 19.11.07, 12:35 Cześć Glorciu! Ja też powinnam testować pod koniec tygodnia gdzieś koło piątku,ale chyba zatestuję w środę,bo wybieram się do lekarza i chciałabym wiedzieć co i jak.A jak się czujesz masz jakieś objawy.Ja zaczynam się już bać,bo myślę co będzie jak się znowu nie uda chyba załapię wtedy totalnego doła! Odpowiedz Link Zgłoś
ewciapo Re: cisza... 19.11.07, 13:13 To śpieszę z gratulacjami.Życzę wszystkiego dobrego -dbaj o siebie i nie tylko! A który masz dzień cyklu?pytam z ciekawości bo w tym tyg. mi się wyjaśni Odpowiedz Link Zgłoś
ladyjane Re: cisza... 19.11.07, 13:24 Dzięki. Dziś 31dc. Testowałam wczoraj. Zwykle mam 28 / 29 dni. Trochę przeczekałam, bo się uparłam i już i bałam się że nic z tego, bo brzuch bolał jak na @ i dalej boli. Odpowiedz Link Zgłoś
kitkuniaaa Re: cisza... 19.11.07, 14:23 GRATULACJE!!! Życzę ci cudownych 9 miesięcy, zdrówka i spełnienia innych marzeń. Odpowiedz Link Zgłoś
krispii Re: cisza... 19.11.07, 13:19 Ladyjane. GRATULUJĘ!!!! Super wiadomość Życzę zdrówka i spokojmych 9 miesiączków Odpowiedz Link Zgłoś
glorcia Re: Dzięki, czekam na kolejne pozytywne testy 19.11.07, 13:53 super ladyjane!!! Dobrze nam zaczelas tydzien!!!! Gratulacje!!! Ewciapo, ja chyba mialam owu w weekend 10-11 (byla druga krecha na tescie owu, ale slabiutka... zazwyczaj mialam wyrazniejsza o wiele). Jade na weekend dlugi w piatek, wiec test najpozniej w piatek 23-go rano zrobie... i tak nie duzo pije na wyjazdach, ale zeby wiedziec, czy w ogole moge, czy nie... i by nie targac testow ze soba Odpowiedz Link Zgłoś
bell1977 Re: Dzięki, czekam na kolejne pozytywne testy 19.11.07, 13:54 ladyjane spieszę z gratulacjami mam dzis masę roboty więc wpadłam tylko na chwilę ale gratuluję z całego serca, życzę wszystkiego dobrego i dzięki za przedłużenie dobrej passy oby tak juz zostało Odpowiedz Link Zgłoś
filmonrob3 Re: Dzięki, czekam na kolejne pozytywne testy 19.11.07, 13:56 super ladyjne - gratulacje i rozsyłaj fluidy ciążowe może się ktoś zarazi do Ciebie spokojnych i szczęśliwych , wspaniałych 9 miesięcy no i nie tylko !! Odpowiedz Link Zgłoś
olgiusza Re: Dzięki, czekam na kolejne pozytywne testy 19.11.07, 14:03 GRATULUJĘ i również czekam na kolejne dziewczyny z dobrymi wiadomościami Natomiast tym, którym się nie udało w tym miesiącu życzę żeby zafasolkowały w grudniu i miały najwspanialszy prezent na święta Odpowiedz Link Zgłoś
1maja1 Re: Dzięki, czekam na kolejne pozytywne testy 19.11.07, 14:10 Dolaczam sie do gratulacji) Prosimy o wiecej takich wiadomosci!!! U mnie 18 dc i chyba zwariuje do dnia testowania Czy jest kots na test 30 listopada? Odpowiedz Link Zgłoś
adada30 Re: Dzięki, czekam na kolejne pozytywne testy 19.11.07, 14:25 ladyjane cóż za wieści!!!!!! Gratulacje!!! Obyś przyniosla dobra poniedziałkową passę dla jak największej ilości dziewczynek!!!! Bardzo się cieszę! Odpowiedz Link Zgłoś
kitkuniaaa Re: Dzięki, czekam na kolejne pozytywne testy 19.11.07, 14:27 Witajcie. U mnie 27 dc i chyba żadnych objawów także już mi smutno ale pocieszam się myślą, że kupię testy owulacyjne i w przyszłym cyklu spróbujemy jeszcze raz. Tylko trochę mi źle, że będę testować bez nadziei... bo ją straciłam w tym cyklu i mam lekkiego doła. Wszystkim życzę II kresek Odpowiedz Link Zgłoś
glorcia Re: Dzięki, czekam na kolejne pozytywne testy 19.11.07, 14:50 Kitkuniaaa... trzymaj sie cieplo, choc wiem, ze nie latwo... jak sie bardzo chce, a nie wychodzi... ale jeszcze nie dostalas @, wiec moze akurat bedzie niespodzianka Odpowiedz Link Zgłoś
adada30 kitkunia 19.11.07, 14:50 U mnie tez 27 dc.... brzunio jak na @ ciągnie tez będzie mi przykro!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kitkuniaaa Re: kitkunia 19.11.07, 16:19 dziewczyny ja nie dostrzegam tych wszystkich objawów, o których piszecie. Tak naprawdę to nie wiem jak boli brzuch na @, bo mnie bardzo rzadko boli i tak to przechodzę, że nie zapamiętałam Bardzo mnie niepokoi fakt, że z jakieś 1,5 godz temu jak dotknę miejsce na podbrzuszu, gdzie jest prawy jajnik to mnie bole. Przy najmniejszym dotknięciu. Boje się, żeby to nie było coś złego, bo jest tam mały torbielek, którego jak mi lekarz powiedział: nie trzeba leczyć. Podobno nie ma niepokojących rozmiarów i przy normalnych cyklach nic się nie dzieje. Miałam robione wszystkie badania z krwi i moczu + dwa hormony i wszystko ślicznie w normach. Także te bóle kojarzę raczej z tym i nie robię sobie złudzeń. Ale za was trzymam kciuki. Zatestuję 25 tylko dla potwierdzenia braku ciąży, jeśli oczywiście @ nie przyjdzie wcześniej Odpowiedz Link Zgłoś
glorcia czarna_kota??? gdzie jestes? 19.11.07, 14:51 jak tam dzis rano poszlo? Mam nadzieje, ze wszystko ok? Odpowiedz Link Zgłoś
adada30 Re: czarna_kota??? gdzie jestes? 19.11.07, 14:57 no własnie.....podbijam glorcię... Gdzie jesteś czarna kota???/ jak powtorkowy test? Trzymam kciuki! Odpowiedz Link Zgłoś
zabcia35 Re: czarna_kota??? gdzie jestes? 19.11.07, 16:09 Gratulacje Ladyjane To cudownie. Dziewczyny kochane.Co myśleć o tym? Wczoraj test ovu negatywny dziś rano o 10.30 2 krechy.Powtórzyłam teraz o 16, już tylko blada druga krecha.czy to możliwe żeby LH tak krótko było w piku? Do tej pory pozytywny test był 5 dni.Czy któraś z Was tak miała? Dziś 9 dc i miałam nadzieję na staranko ale te wyniki testu ovu troche mnie zaskoczyły.Ratunku!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: czarna_kota??? gdzie jestes? 19.11.07, 16:18 Przepraszam Dziewczyny, ale mam dzis zakrecony dzien po nieszczegolnym poranku( Jedna krecha na tescie!!! niestety( Brzuch mnie boli, glowa mnie boli i spalam do poludnia prawie a od poludnia nie wiem za co sie brac tyle mam do zrobienia!! Najbardziej mnie martwi, ze @ dalej nie ma! Wiec nie mam pojecia co mi sie zablokowalo(( ech.... Trzymam kciuki za testujace w tym tygodniu!!! **Ladyjane!!! Gratuluje i wszystkiego NAJ!!! zycze!!! Odpowiedz Link Zgłoś
glorcia Re: czarna_kota??? gdzie jestes? 19.11.07, 16:30 moze jakis test nie tego, ale skoro @ wciaz nie ma, to jeszcze nie wiadomo... Trzymaj sie cieplo! Odpowiedz Link Zgłoś
zabcia35 Re: czarna_kota??? gdzie jestes? 19.11.07, 16:36 Czarna kota wiesz że jedna kreska na teście nic jeszcze nie znaczy.Powtórzysz test za 2 dni i sie przekonasz.Koniecznie napisz jak zrobisz tescik ponownie Odpowiedz Link Zgłoś
glorcia Re: czarna_kota??? gdzie jestes? 19.11.07, 16:32 zabcia, lh narasta rano, wiec jak ci sie pokazal o 10.30 to ma sens. A ze krotko, moze za duzo pilas i dlatego popoludniu sie nie pokazala 2-ga krecha. Mimo tego ja bym sie na twoim miejscu szykowala do staran dzis wieczorem i testuj dalej jak masz testy owu. Powodzenia. Hej! Odpowiedz Link Zgłoś
zabcia35 Re: czarna_kota??? gdzie jestes? 19.11.07, 16:41 Dzieki Glorciu kochana.Juz jedna próba poranna brzydko mówiąc zaliczona.A wieczorem może powtórka? Jak myślisz, nie przedobrzymy? Odpowiedz Link Zgłoś
glorcia Re: czarna_kota??? gdzie jestes? 19.11.07, 17:34 hej zabcia, niby mowia, ze raz na 24h, zeby "chlopaki" mialy czas dorosnac (ich nowy rzut), takze nie wiem, co radzic Ale jak wam sie chce, to Odpowiedz Link Zgłoś
zabcia35 Re: czarna_kota??? gdzie jestes? 19.11.07, 17:41 Glorcia jasne że nam się chce.Kiedy mam ovu zamieniam się w samicę i mogę kochać się bez przerwy mając świadomośc, ze może owocem tej miłości będzie dzidzuś :0)Zmartwiłam się tylko tymi dorastającymi ,,chłopakami'" Może zaczekać lepiej do rana? Odpowiedz Link Zgłoś
nikka1975 Witajcie kochane :) 19.11.07, 17:44 Na kilka dni się wyłączyłam - urodziny synka, które już stały się pretekstem do immmmprezy, więc zaliczyliśmy i rodzinkę i znajomych i po tym weekendzie padłam jak po galerniczej pracy, a tu jeszcze tyle wpisów )) Pierwszych fasolek GRATULUJĘ, życzę następnych Mnie to już chyba nie grozi: od środy do piątku bolał mnie brzuch jak na okres, załamka, ale przez weekend cisza, więc zaświtała nieśmiała nadzieja, ale dziś pojawiła się pierwsza brązowa plamka na wkładce Odpowiedz Link Zgłoś
adada30 poniedzialek... 19.11.07, 18:08 Czarna kota spróbuj za 2 dni na innym teście! Mnie brzuch zaczyna coraz częsciej boleć. Piersi też zrobiły się sporsze. Żabcia jak druga krecha na horyzoncie to czeka cię dużo pracy. Do boju! Ja nie wiem czy będę testować choć nie powiem, zeby mnie nie korciło.... Odpowiedz Link Zgłoś
zabcia35 Re: poniedzialek... 19.11.07, 18:23 Adada nawet nie wiesz jak ja zazdroszczę dziewczynom tej cierpliwości i umiejetności czekania do terminu @ z testowaniem.Ja jestem taka nawiedzona....Testuje pół cyklu żeby wykryć ovu, potem od 26 dc testuję hcg i wariuję coraz bardziej z każdym miesiącem. A tak na marginesie to pomyslałam sobie jakby to było cudownie jakby wątek pt staramy się w grudniu, zapraszam był miejscem spotkania zupełnie nowych dziewczyn a my wszystkie z tego wątku spotałybysmy się w nowym pt Przed nami 9 miesięcy.Zapraszam...och rozmarzyłam się...Zyczę wszystkim tu obecnym prezentu na świeta o jakim najbardziej marzymy... Odpowiedz Link Zgłoś
adada30 Re: poniedzialek... 19.11.07, 18:27 Żabciu chciałabym aby twoje marzenie stalo się realne.... Co do testów to ja w tym miesiącu dałam sobie na wstrzymanie! W ubiegłym dostawałam kota od 26 dc i zrobiłam sobie dwa testy i oczywiście jedna krecha. A na dodatek @ przyszła po 37dniach jak nigdy dotąd. Wydaje mi sie, że to przez to nabicie sobie w głowę. dlatego teraz na siłę sobie wmawiam, że nie świruję! Odpowiedz Link Zgłoś
zabcia35 Re: poniedzialek... 19.11.07, 18:36 Adada jak Ty to robisz że dajesz sobie na wstrzymanie?Ja sobie obiecałam że w tym mscu jeśli nie przyjdzie@ dopiero wtedy zrobie test, a nie tak jak dotąd kilka dni przed terminem czyli 8.12. Wiesz co ja przezyłam w poprzednim cyklu.Tak naprawdę to już byłam pewna że się udało i powiedziałam o tym mojemu kochanemu.On tak bardzo się cieszył....a 2 dni potem przyszła @. Płakałam 2 dni.Nie mogłam sie pozbierać.Miałam wręcz poczucie straty...Ale tym razem znowu wierzę Odpowiedz Link Zgłoś
krispii Re: poniedzialek... 19.11.07, 18:27 4 dzień mam już ból w dole brzucha, a w pracy dzisiaj zaczęły boleć mnie plecy(dolna cześć)tak jak mnie bolą kiedy dostaję @ w pierwszy dzień nie wiem za bardzo o co chodzi bo okres mam dostać pod koniec miesiąca. Martwię się co mogło się stać. Tak to wygląda jakbym miała dostać @ 2 tygodnie wcześniej. Dziwne bo niby z jakich powodów mogłaby mi się przesunąć- czy przez to , że się zaczęliśmy starać o dzidzię? Odpowiedz Link Zgłoś
zabcia35 Re: poniedzialek... 19.11.07, 18:32 Krispi te Twoje dolegliwości moga nie mieć zupełnie nic współnego z dzidzią.Może masz jakąś mała infekcję dróg moczowych i po prostu bolą Cię nerki.Zrób sobie najlepiej analizę i moczu.A ta podła @ niech nie przychodzi ani za 2 ani za 40 tygodniZa te 2 tygodnie pochwal się 2 kreskami na teście-życzę Ci tego z całego serducha Odpowiedz Link Zgłoś
krispii Re: poniedzialek... 19.11.07, 18:45 Dzięki Żabciu. No tak pewnie nic mi nie pozostanie jak przejść się na badania. Kurcze dlaczego akurat teraz musi mi coś być!!! Ładnie zaczęliśmy swoje starania...pewnie skończy się na tym, że będę musiała leczyć się z jakiejś infekcji... Pomimo wszystko, że mi sie tym razem pewnie nie udało to trzymam kciuki za całą resztę i jeszcze raz gratuluje tym co się już udało Odpowiedz Link Zgłoś
zabcia35 Re: poniedzialek... 19.11.07, 18:53 Krispi tak to chyba jest że im bardziej nam zależy na czymś tym gorzej nam wychodzi.To samo ja miałam Dmuchałam i chuchałam na siebie żeby broń Boże nic mi nie było w czasie staranek to przypałętała mi się jakaś potworna grzybica, która jak sądzę mogła przyczynić się do tego że nici z ciąży w tamtym cyklu. Ale Ty nic sie nie martw.Napewno to nic takiego, a może faktycznie coś się dzieje w Tobie i tak to własnie odczuwasz, ale żeby już dmuchać na zimne dobrze jak sie przebadasz. Który masz dzień cyklu? Odpowiedz Link Zgłoś
adada30 Re: poniedzialek... 19.11.07, 19:01 krispi to mnie też tak właśnie pobolewa. Ja mam tak przed @. Ale u Ciebie tyle dni jeszcze przed @ więc nie wiem... A ja czuję, że @ się zbliża...Co jest,że nie trafiamy. W tamtym miesiącu zaczęłam się łudzić....ale nie wyszło.... Może jutro sobie zatestuję???? Odpowiedz Link Zgłoś
adada30 Re: poniedzialek... 19.11.07, 19:01 krispi to mnie też tak właśnie pobolewa. Ja mam tak przed @. Ale u Ciebie tyle dni jeszcze przed @ więc nie wiem... A ja czuję, że @ się zbliża...Co jest,że nie trafiamy. W tamtym miesiącu zaczęłam się łudzić....ale nie wyszło.... Może jutro sobie zatestuję???? Odpowiedz Link Zgłoś
bell1977 Re: poniedzialek... 19.11.07, 18:56 Krispii to dokładnie tak jak u mnie w tamtym miesiącu, miałam około 2 tygodnie wcześniej objawy jak na @ a to dziwne bo zawsze mam najwczesniej 3-4 dni wcześniej. Miałam nadzieję, że to będzie ciąża, że zmiany hormonalne itd niestety w moim przypadku to nie był objaw ciąży, za to @ miałam taką, że będę ja długo pamiętać, bardzo krwawiłam i miałam straszna bóle, również pleców i miednicy, gdybym wiedziała, że tak mnie ta cholera osłabi to jakoś bardziej bym o siebie zadbała a tak to jeszcze przeziębienie mnie rozłożyło na dobrych kilka dni, później antybiotyk aż do owulki tak, że śluz miałam inny niż zwykle w płodne dni i teraz mam tylko nadzieję, że dobrze rozpoznałam owu i coś z tego będzie. Mam nadzieję Krispii, że u ciebie będzie inaczej, przecież każda z nas jest inna, czego z całego serca ci życzę. Ale na wszelki wypadek uważaj na siebie bo najgorsze co może przytrafić sie starającej to grypa... Trzymam za ciebie kciuki, za nas wszystkie trzymam... Iza 20 dc 2 cs Odpowiedz Link Zgłoś
adada30 za szybko kliknęlam 19.11.07, 19:03 Sorki za szybko mi sie nacisnęło i poszło dwa razy! Odpowiedz Link Zgłoś
zabcia35 Re: poniedzialek... 19.11.07, 19:05 Bell masz rację z tą grypą.Niczego tak bardzo się nie boję, bo z powodu grypy na poczatku ciąży w 96 roku straciłam synka... Uważajcie na siebie kochane przyszłe Mamusie.Niech wszystkie wirusy omijają Was przez conajmniej 12 pierwszych tygodni, a najlepiej 9 mscy!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bell1977 Re: poniedzialek... 19.11.07, 19:32 współczuję ci żabciu. Nie ma chyba nic strasznieszego niż strata dziecka i strach o jego życie. Mój synek szczęśliwie urodził się cały i zdrowy w 99 roku, ale całą ciążę drżałam o niego, ponieważ w 6 miesiącu zaczełam rodzić. Dzięki przytomności mojego lekarza (i mojej również bo błyskawicznie, jak tylko zorientowałam się, że cos jest nie tak to sie do niego zgłosiłam) mój synus za 4 dni kończy 8 latek, ciarki przechodzą mi po kręgosłupie jak pomyślę, że nieweile brakowało a skończyłoby się to śmiercia mojego maleństwa. Teraz staramy sie o rodzeństwo dla "małego" i chociaż bardzo tego pragnę to wiem, że mając w pamięci tamtą ciążę będzie to dla mnie 9 miesięcy radości ale też i strachu.... Odpowiedz Link Zgłoś
bell1977 ale piszę, groch z kapustą :) 19.11.07, 20:07 Drżałam całą ciążę ponieważ od początku była zagrożona a w 6 miesiącu moje najgorsze obawy się potwierdziły, na szczęście udało mi sie dotrwać do początku 9 miesiąca i wszystko skończyło się dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
adada30 ladyjane... 19.11.07, 19:28 Zdradź Nam szybciutko czy cos cię pobolewa?? Kiedy było przytulanko??? Jak twoje piersi??? Bolą? Jaki teścik dał pozytywa? Pytam, bo sama mam boleści brzucha. wstrzymuje się ze zrobieniem testu! Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: ladyjane... 19.11.07, 19:58 Gratuluje i bardzo sie ciesze.To optymistyczna wiadomosc Moze bedzie wiecej takich dobrych wiesci? U mnie narazie bez wiekszych objawow.Tylko brzuch troche boli.I dzis sie poklocilam z Miskiem,wiec jakby normalnosc przed zblizajaca sie @ Pozdrawiam wszystkie i trzymam kciuki.Ktora teraz testuje? Odpowiedz Link Zgłoś
ladyjane Dzięki dziewczyny 19.11.07, 20:22 Bolą mnie piersi i brzuch (już trochę słabiej) ale tak ostatnie 5 dni to dosyć mocno, dlatego myślałam, że nic z tego, ale iskierka nadziei się tliła czekałam do niedzieli rana. Test to Quick vue (nie pamiętam czy dobrze piszę). 2 kreska wyszła jaśniejsza, ale pisało w instrukcji, że może tak być. Nie byłam jeszcze u lekarza, ani na bad. krwi, więc ciągle się boję, że może cuś się pomyliło, no ale @ na razie nie ma... A czy badanie na bete robi się na czczo? Ile może tak orientacyjnie kosztować? Odpowiedz Link Zgłoś
glorcia Re: Dzięki dziewczyny 19.11.07, 21:37 hej ladyjane. Nie wiem ile kosztuje beta, ale jeszcze raz gratuluje i 3mam kciuki! mnie pobolewa brzuch, piersi ciut, nic nie wiem... szczerze przyznam, ze chcialabym juz wiedziec co sie dzieje, nawet jesli bedzie jedna krecha, to chce juz wiedziec... Odpowiedz Link Zgłoś
rutulka Re: 19.11.07, 22:08 Gratuluję zafasolkowanym! Nie mam czasu ostatnio, ale troche zaglądam do was. Trzymam kciuki za oczekujące, oby sie udało. Ja trzęsę się jeszcze o jeden wynik z labor., wierze, że będzie ok, wtedy zadziałam. Zazdroszczę wam testowania, chociaż wiem, że szlak człowieka trafia, jak tak czeka i czeka ...., ale zawsze to juz coś. Trzymcie się kochane. Odpowiedz Link Zgłoś
olma1974 Adada 19.11.07, 22:32 Adada, dzięki. Testuj Kochana, a ja trzymam mocno kciuki. Wydaje mi się że bobotest nie jest najlepszy no ale owu a Ty już testujesz ciążowo. To by była najlepsza jutrzejsza pozytywna wiadomość. Ja dzisiaj u lekarza z młodszą. Niestety dostała antybiotyk i już zapełniony dzień. Dobrze,że są .... Jak my je kochamy. Odpowiedz Link Zgłoś
olma1974 Ladyjane 19.11.07, 22:35 Suuuuuuuuuuper, może teraz mi bliżej dwóch kresek. Trzymaj się ciepło. Odpowiedz Link Zgłoś
kitkuniaaa wtorkowo wierszowo:) 20.11.07, 06:47 Ja od rana się już stroję i na zimno wyjść się boję, żmudna praca na mnie czeka, już wita mnie z daleka, więc szybciutko tutaj klikam i już za chwilunię znikam. I tak z rana dziś wierszuje bo się jakoś dobrze czuję. I wam życzę dnia fajnego w dwie kreseczki obfitego. Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
krispii Re: wtorkowo wierszowo:) 20.11.07, 07:07 Odrazu mi lepiej...już myślałam, że tylko ja tak wcześnie wstaję do pracyJa jeszcze z pieskiem wyjdę i też uciekam do swojej "ukochanej" pracy Kituniaaa wierszyk super...jesteś niesamowita Miłego dnia kochane panie Odpowiedz Link Zgłoś
n17062000 blada kreska? co o tym sądzicie? 20.11.07, 08:03 Dzisiaj 29 dzień cyklu. Nie wytrzymałam i zrobiłam test.I wyszły dwie kreski, jedna prawie bordowa a druga bladziutka ale widoczna. Miałam test z allegro o czułości 10. wcześniej miałam zawsze cykle 30-32 dniowe a dwa ostatnie były dziwne bo 40 dni , a kolejny 25 dni. Jak myślicie czy to ciąża? Kiedy powinnam powtórzyć test? Odpowiedz Link Zgłoś
krispii Re: blada kreska? co o tym sądzicie? 20.11.07, 08:20 Ja na Twoim miejscu zrobiłabym test za jakieś 2 dni żeby się upewnić. Nie wiem czy nie zawczęsnie żeby Ci pogratulować...chociaż ja myślę że to fasolka Poczekam z gratulacjami jak się potwierdzi Trzymam mocno kciuki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
n17062000 Re: blada kreska? co o tym sądzicie? 20.11.07, 08:40 Dziękuję bardzo za odpowiedż. Jestem teraz w pracy i o niczym innym nie myslę, nie moge pracować i nie wiem jak wytrzymam do czwartku. tak sobie myślę, że mogłam poczekać z tym testem... Odpowiedz Link Zgłoś
krispii Re: blada kreska? co o tym sądzicie? 20.11.07, 08:55 Najważniejsze żebyś była teraz spokojna...wiem,że to czekanie jest najgorsze też tak mam, ale pomyśl sobie że to jeszcze tylko dwa dni które szybko zlecą, a jak się czymś zajmiesz to jeszcze szybciej Odpowiedz Link Zgłoś
kitkuniaaa Re: wtorkowo wierszowo:) 20.11.07, 14:32 Kochana ja też rano biegnę z pieskiem zanim wyruszę do pracy. A codziennie tak wstaję Dzięki za komplement. Mam jakis dobry dzień choc chyba wredota sie nieubłaganie zbliża... to mój 28 dc Odpowiedz Link Zgłoś
bell1977 Re: wtorkowo wierszowo:) 20.11.07, 08:58 Kitunia dzieki za miłe rozpoczęcie dnia Jesteś niesamowita z tymi wierszykami, od razu weselej się zrobiło. U mnie dziś 21 dzien cyklu do testowania jeszcze tydzień... na szczęście mam duzo pracy w pracy więc mi szybko zleci. Póki co wypatruję objawów, że fasolka zagościła u mnie pod serduszkiem i tak się obawiam żeby znowu sobie coś nie uroić... Brzuch mnie trochę ciągnie i mam apetyt, cycki w normie, odczuwam je dopiero jak mocniej przycisnę przy myciu i brodawki swędzą od czasu do czasu, w tamtym cyklu brzuch i plecy bolały bardzo a cycki miałam powiększone ale nie bolały wcale no i nic z tego nie wyszło, zobaczymy co tydzień przyniesie. Miłego dnia dziewczynki )) Iza 21 dc 2 cs Odpowiedz Link Zgłoś
glorcia Re: wtorkowo wierszowo:) 20.11.07, 10:42 witam! ja dzis w srednim humorku, ale z powodow nie ciazowo powiazanych... nie wazne... wciaz robie testy owu i wychodzi bardzo blada krecha... druga... takze nie mam pojecia co jest grane... dzis mi przyjda w ebya te testy ciazowe o czulosci 10, to jutro chyba sie pokusze i zrobie jeden... choc jestem totalnie zagubiona w moim cyklu, nawet nie do konca pewna, czy w ogole owu mialam... ach... dobrze, ze mam piatek wolny, dlugi weekend z mezem, spacery i rowery dobrze mi zrobi na psyche... hej Odpowiedz Link Zgłoś
filmonrob3 Re: wtorkowo wierszowo:) 20.11.07, 11:35 n17.... trzymam kciuki żeby wszystko dobrze się rozwinęło, ale wydaje mi się ze jak juz wyszła kreseczka nawet blada to można Ci gratulować, w każdym razie gratuluje opanowanie ja chyba bym juz zrywała tynk ze ścian ,,, trzymam mocno kciuki u mnie 25dc i juz powoli się nakręcam chociaż cały miesiąc starałam się rzadko do was zaglądać aby się nie nastawiać ten miesiąc był lajtowy w staraniach i miał być spontaniczny tylko nie wiem czy przez ten spontan w gule trafiliśmy no ale cóż takie było założenie gorzej teraz trzymać się tego zalecenia kiedy zostało juz tak nie wiele do konać tego miesiąca ...ja tak nie lubię listopada…ze mógł by mi dać ten wspaniały prezent wtedy bym bo lubiła i to nawet bardzo ... trzymam mocno kucki za was dziewczyny aby ten czas oczekiwania szybko zleciał i przyniósł całe stado podwójnych kreseczek Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Staramy sie w listopadzie! Zapraszam! 20.11.07, 11:47 Witajcie!!! U mnie sie okazalo ze blada kreska o niczym nie swiadczy Dzis przyszla @!!! Brzuch mnie boli jak cholera i ogolnie jestem do d...! Trzymajcie sie cieplo i powodzenia zycze!!! Odpowiedz Link Zgłoś
adada30 wtorek... 20.11.07, 12:06 Po pierwsze gratulacje, takie cichuteńkie dla n 17..... Po drugie czarna kota szkoda, że @ przylazła....Wiem jak to jest i znam doskonale to uczucie. Ja też czekam, tylko za bardzo nie wiem na co??? Czy na @??? Nie wiem. Brzuch i samopoczucie okresowe.... Testów nie robię... Pozdrawiam całą resztę tych cierpliwych i troszke mniej.... Odpowiedz Link Zgłoś
filmonrob3 Re: Staramy sie w listopadzie! Zapraszam! 20.11.07, 12:10 przykro mi czarna_kota mi jeszcze nigdy nie ukazała się blada kreska podczas dotychczasowych starań ale wydawało mi się za jaj już się pokarze to jest ciąża .. no cóż widzę ze jeszcze dużo musze się dowiedzie w każdym razie trzymam mocno kciuk ze to aby udało Ci się w następnym miesiącu Odpowiedz Link Zgłoś
glorcia Re: Staramy sie w listopadzie! Zapraszam! 20.11.07, 12:24 czarna kota - sciskam... trzymaj sie, nielatwa sytuacja. Potwierdza fakt, ze wczesniejsze testowanie moze byc mylace... kolejna lekcja dla nas wszystkich... och... Odpowiedz Link Zgłoś
krispii Re: Staramy sie w listopadzie! Zapraszam! 20.11.07, 12:43 Czarna-kotka przytulam Cię mocno...wiem,że musi być Ci teraz smutno, ale pomyśl sobie, że może tak miało być żebyś może na gwiazdkę prezencik dostała ja tak się przynajmniej pocieszam. Czuję, że moja @ przestawiła się i dostanę wcześniej...dzisiaj zaczęły mnie boleć piersi więć @ będzie na pewno...dlatego pocieszam się prezentem gwiazdkowym...ale też nie nakręcam się,że na 100% go dostanę...już mi to obojętne mogę poczekać oby ten moment kiedyś nastąpił. Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
bell1977 Wczesne testowanie 20.11.07, 12:35 Czarna tak mi przykro... Boże, tak miałam nadzieję, że dobra passa rozpoczęta i posypią się II kreseczki, trzymam za ciebie kciuki za miesiąc. Ja testuję dopiero za tydzień... zobaczymy... Dziewczyny ja to myślę, że z tym wczesnym testowaniem to jest tak, że udaje się faktycznie zajść w ciążę i jak testujemy przed @ to są testy pozytywne tyle, że po drodze coś się dzieje nie tak, może jest jakaś wada genetyczna lub cos innego i dlatego organizm odrzuca ciążę i przychodzi znienawidzona @. Czytałam, że tak sie dzieje w sporej liczbie przypadków. Dlatego ja obiecałam sobie, że zatestuję dopiero jak @ się nie pojawi. Nie zniosłabym rozczarowania... Iza 21 dc 2 cs Odpowiedz Link Zgłoś
n17062000 Re: Wczesne testowanie 20.11.07, 12:46 Dziękuję wam dziewczyny za wszystkie odpowiedzi. Wiedziałam, że nie powinnam robić tego testu, bo jest za wcześnie. Nie wytrzymałam, a teraz żąłuję, bo się nakręcam. Wiem, że jeszcze wszystko jest możliwe. Wam życzę więcej cierpliwości. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
bell1977 Re: Wczesne testowanie 20.11.07, 13:18 N trzymaj się, wiem, że ci teraz ciężko. Na pocieszenie powiem ci, że w pierwszej ciąży zatestowałam w 25 dc, zobaczyłam II kreseczki i mam dziś ślicznego synka. Oby u ciebie było tak samo, ściskam cie mocno i trzymam kciuki... Odpowiedz Link Zgłoś
glorcia Re: Wczesne testowanie 20.11.07, 14:10 dziewczyny, tak naprawde to cale 9 miesiecy ciazy to wielka niewiadoma... takze wczesny test i jasna krecha to dopiero poczatek... takze nie winmy sie za nasza niecierpliowsc w testowaniu... Pozdrawiam, w Londynie leje... och... Odpowiedz Link Zgłoś
kitkuniaaa Re: Wczesne testowanie 20.11.07, 14:41 czarna_kota strasznie mi przykro ale życzę ci owocnych kolejnych staranek. Na pewno się uda U mnie 28 dc i z testów owu wynika, że ten cykl będzie miał 31 dni.Wczoraj bolało mnie podbrzusze i bardzo kłuł prawy jajnik a dzisiaj jest mi słabo, kręci mi sie w głowie i dziwnie mi napuchła prawa strona tam gdzie wczoraj kłuło. Rano miałam jakiś taki dziwny lejący śluz a teraz mam w połowie miękką szyjkę. Sorry za szczegóły - @ sie czai i czuje jak zbliża sie wielkimi krokami...Jest mi strasznie smutno. Odpowiedz Link Zgłoś
zabcia35 Re: Wczesne testowanie 20.11.07, 14:57 Czarna Kiciu wiem co czujesz i uwierz mi że wiadomośc o Twojej @ bardzo mnie przygnębiła bo znam to uczucie beznadziejności ale tak jak Dziewczyny mówią może będziesz mieć prezent na gwiazdkę życzę Ci z całego serca Dla N ostrożne gratulacje bo ja w poprzednim cyklu oszalałam ze szczęścia z powodu 2 bladej kreski ale 2 dni potem przyszła @ i świat mi runął pod nogami.Dziś 10 dc 2 krechy na teście ovu i czekam na kochanego aż wróci z pracy na romantyczną kolację zakończoną przytulaniem oby owocnym Odpowiedz Link Zgłoś
malyduszek Re: Wczesne testowanie 20.11.07, 15:18 Tak sobie czytam i myślę, że te starania to choć powinien być radosny okres to jest bardzo ciężki. Tak sobię myślę, że te z nas które mają już maleństwo muszą mieć trochę lżej bo wiedzą, że mogą, a reszta jest kwestią czasu, który strasznie się dłuży. A u wszystkich wola Boska. Ale z drugiej strony zbliżają się święta. Okres cudów, radości, miłości, rodzinnego ciepła i spokoju, który powinien ukoić wszystkie dusze. Może to nasze czekanie, sprawdzanie nas hamuje. Dzisiaj robiłam test owu - negatywny, za to organizm mówi zupełnie inaczej. Może powinnyśmy przestać sprawdzać tylko zaufać sobie, mężowi, Bogu, szczęściu, lub temu w co wierzymy, a nasze marzenia o II krechach na całe 9 miesięcy się ziszczą. pozdrawiam i życzę wszystkim II krech. Odpowiedz Link Zgłoś
adada30 Re: Wczesne testowanie 20.11.07, 15:33 U mnie mroźno!!! Brrr, brrr..... Zbliża się zima wielkimi krokami a wraz z nią @...... Mam coraz mniej cierpliwości i chyba zatestuję jutro.... Odpowiedz Link Zgłoś
zabcia35 Re: Wczesne testowanie 20.11.07, 17:34 A mnie juz szlag jasny trafia na te testy ovu.Chyba naprawde rzuce nimi do kosza.Nie są łatwe do interpretacji, bo raz sa 2 krechy raz ich nie ma.W poprzednich cyklach były 2 grube przez 5 dni i lipa.Teraz były 2 krechy tylko 1 dzień.Dziś mam objawy owulacji, a krecha 1 druga dużo bledsza.To dopiero 10dc więc wybitnie wczesnie.Nigdy tak wczesnie nie było ovu.JESTEM STRASZNIE JAKOS PRZYGNĘBIONA TYM WSZYSTKIM ((((( wSZYSTKO MNIE DZIŚ denerwuje, przytłacza i w ogóle mam poczucie całkowitego braku kontroli nad organizmem i dziś szczególnie mi to dokucza Odpowiedz Link Zgłoś
nikka1975 Re: Wczesne testowanie 20.11.07, 17:43 Czarna kota: to razem zaczynamy kolejny cykl nasz to już 6-ty. Jak długie masz cykle? Bo ja w ramach pociechy wyliczyłam sobie testowanie na 19-go grudnia a to moje urodziny! może zrobię sobie prezent Zabcia: a nie myślałaś o mierzeniu temp? Ja od zeszłego cyklu mierzę i uważam, że to baaardzo pomocne. Odpowiedz Link Zgłoś
kitkuniaaa Re: Wczesne testowanie 20.11.07, 17:45 A mnie szlag trafia, bo kłuje mnie jajnik, brzuch mnie boli i wszystko wskazuje na wredną @! Za chwilę idę odebrać testy owulacyjne i ciążowe, które zamówiłam po raz kolejny na allegro. Już prawie nie mam nadziei ale wolałabym skorzystać z ciążowych niż owulacyjnych. Jestem nawet gotowa wyrzucić te drugie do kosza, żeby tylko się okazało, że to jednak fasolka Odpowiedz Link Zgłoś
zabcia35 Re: Wczesne testowanie 20.11.07, 17:55 Nika ja gubie sie w tych pomiarach ale chyba masz rację.Jutro rano zacznę mierzyć temp bo te testy nie są rzetelne. Kitkunia nie możesz narazie myśleć o tej wstretnej znienawidzonej @. Żebyś tak jej nie dostała wbrew Twoim przeczuciom.Mam nadzieję że lada moment na forum pochwalisz sie 2 kreskami na teścieA propos testów ovu jakij firmy uzywałaś i jak długo miałas pik Lh? Odpowiedz Link Zgłoś
glorcia Re: Wczesne testowanie 20.11.07, 18:00 ja juz tez nic nie rozumiem i mam dosc... czuje sie jakby dopiero owu mi szla... czemu tak pozno??? maz nawet sam mi wczoraj zasugerowal, ze moze bym skonczyla robic testy owu i sprobujemy "na wariata". Z jednej strony sie z nim zgadzam , z drugiej to on tak czesto przychodzi padniety z pracy, ze kiepsko widze szanse powodzenia tego "wariata"... a przy testach daje mu znac, ze ma sie predzej urwac z pracy itp... Odpowiedz Link Zgłoś
zabcia35 Re: Wczesne testowanie 20.11.07, 18:10 Glorcia ja Ciebie rozumiem absolutnie do końca.Obyśmy nie zwariowały zanim doczekamy sie 2 kresek na teście i potem przez 9 mscy drząc o to żeby wszystko było dobrze.Mam dzisiaj jakiegoś doła ( Odpowiedz Link Zgłoś
nikka1975 Re: Wczesne testowanie 20.11.07, 18:21 Zabcia, glorcia: uszy do góry, obie jesteście w fazie staranek wiec z UŚMIECHEM do mężów a nie tu marudzicie Ja zaczynam kolejny 6-ty cykl staranek więc wypisuję się ze starań listopadowych ale mam nadzieję, że Was na grudniowych nie spotkam!!! Chyba, że w charakterze gości z fluidkami. Więc do roboty ) Odpowiedz Link Zgłoś
zabcia35 Re: Wczesne testowanie 20.11.07, 18:24 NIKA dzięki tego mi było trzeba Trzymam kciuki za twoje grudniowe staranka oczywiście owocne i mam nadzieję że do zobaczenia w nowym wątku pod hasłem Nasze 9 mscy które założymy niebawem Odpowiedz Link Zgłoś
malyduszek Re: Wczesne testowanie 20.11.07, 18:22 Dziewczyny uszy do góry. Przecież nie możemy zakładać że z nami coś nie tak. A jeżeli wszystko ok, to nie ma się czym przejmować. Na pewno będzie dobrze. Boję się, że to wszystko spowodowane jest naszymi nerwami, których w życiu nie brakuje. Więc zachęcam wszystkie przyszłe mamy do skupienia się na czymś innym, a siebie przede wszystkim. Trzymam kciuki za testy i listopadowe starania, niech wypadną pozytywnie. Odpowiedz Link Zgłoś
filmonrob3 Re: Wczesne testowanie 20.11.07, 18:41 Witam ponownie ja sama nie mogę usiedzieć w miejscu u mnie jak już wspomniałam 25dc i już nie wiem szukam wszystkich objawów ciążowych a tu nie za bardzo nic a nic nie widzę a tak bym chciała… wiem , wiem nie tylko ja jedna chyba … siadam do pisanie listu do Mikołaja aby może zaczął rozdawać te prezenty trochę wcześniej bo może się nie wyrobić tyle jest tu nas chętny i naprawdę zasłużyliśmy na ten cudowny prezent od losu oby to wyczekiwanie minęło szybko i byśmy mogła szaleć z radości… już a kilka dni no góra za kilka tygodni ale bez przesady…. trzyma mocno kciuk i cóż czekam …..na jakieś wieści Odpowiedz Link Zgłoś
zabcia35 Re: Wczesne testowanie 20.11.07, 18:59 Ja będę testować za jakieś 16 dni bo nie wytrzymam do termin u @ Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: Wczesne testowanie 20.11.07, 19:12 Witam. glorcia a co za zly nastroj? Juz kiedys pisalam o tych testach owu,ze to troche lipa.Mnie w kazdym razie nie pomagaja a wrecz oszukuja.Ale rozumiem,ze kazdy organizm jest inny. Ale moze masz jakies objawy przed lub w trakcie owulacji i mozesz to wyczuc sama,bez testow? Wiem,ze mozna sie wczuc w siebie i jest to pewniejsze niz "paski".Moze w tym cylku sie jednak udalo i nie bedziesz musiala nic robic i tego Ci zycze,ale jesli (nie daj Boze) staloby sie inaczej,to sprobuj jeden cykl wlasnie na wyczucie.Przeciez sama pisalas,ze nie trzeba codziennie sie starac.Wiec moze nie trzeba bedzie az tak meczyc meza? Ale co my sie martwimy o przyszle cykle jak moze przez 9 najblizszych m-cy juz nie bedzie trzeba Odpowiedz Link Zgłoś
kitkuniaaa testować czy czekać? 20.11.07, 19:30 ja mam testować w niedziele 25 ale chyba dotrwam...A jeszcze jutro pewnie odbiore testy owul i ciaż i jak juz je bede miala to pewnie w czwartek rano zrobie test. Jak myślicie nie za wczesnie? @ niby ma być 24 to niby 2 dni przed. zabcia35 a co do testów to kupowałam na allegro od "sunlife". Jak zobaczyłam dwie identyczne kreseczki to po 12 h było przytulanko i po jakiś 24 a tam było napisane, że owulacja ma nastąpić między 24-36h po zobaczeniu kresek. Odpowiedz Link Zgłoś
kitkuniaaa Re: testować czy czekać? 20.11.07, 19:32 sorry za literówke - chyba nie dotrwam do 25... Odpowiedz Link Zgłoś
glorcia Re: Wczesne testowanie 20.11.07, 19:41 no hej dziewczyny. Faktycznie jakos tak niemrawo sie dzis mam. Glownie przez to ze ktos mi w niedziele sie wlamal na moje konto emaljowe na yahoo... jakis $$%%^* z Chin, zmienil mi haslo i dane i nie moge odzyskac dostepu. Koresponduje z yahoo majac malenska nadzieje, ze sie uda cos zrobic... i leje jak z cebra za oknem, co nie poprawia humoru mi... ach... Aby do czwartku, bo piatek mam wolne Odpowiedz Link Zgłoś
mejbi1 nie udało się :( 20.11.07, 19:53 dziś mam już pewność - mnie się nie udało @ wszystkim oczekującym na dzień testowania życzę powodzenia, naprawdę szczerze, pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
zabcia35 Re: nie udało się :( 20.11.07, 20:04 Och Dziewczyny, widzę że dziś nie tylko ja mam jakis powiedzmy kwadratowy dzień.Wszystko mnie dobija.Miała być romantyczna noc, czuje że mam ovu a kochany pojechał na spotkanie służbowe i wróci koło północy Ale fatany mam dzień Jak to dobrze że Jesteście ))) Odpowiedz Link Zgłoś
kitkuniaaa Re: nie udało się :( 20.11.07, 20:28 mejbi na prawdę strasznie mi przykro. Powoli mnie dobija, że każda wraca z takimi wiadomościami. Kurcze dlaczego nie możemy mieć tych upragnionych dzidziusiów. Hej Aniołki na górze i ty św. Mikołaju - przecież mamy niż demograficzny a my tak się staramy, żeby to zmienić... Ja dzisiaj pokłóciłam się z mężem, o jestem przez ten ból brzucha taka strasznie drażliwa. Coś mi się przypomniało i afera gotowa. Ech stres i oczekiwanie...Przesyłam wam cieplutkie fluidki na poprawę nastroju **************************************************** Odpowiedz Link Zgłoś
adada30 środowo... 21.11.07, 08:24 mejbi smutno mi, że ci się nie udalo.... Cholera czemu to wszytsko jest takie skomplikowane..... dziewczyny za oknem u mnie w pracy szaro-buro. Okropnie....jak tu mieć optymizm i nadzieję, że @ nie przylezie skoro jeszcze brzuch pobolewa wciąż. Dzis u mnie 29 dc. Oby nie przeciągnęło się to czekanie tak jak w ubiegłym cyklu. Czekałam pierwszy raz tak długo, bo aż 37 dni i robilam sobie wtedy nadzieję pomimo negatywnych testow... Pragnę aby dla Nas wszystkich ta zbliżająca sie gwiazdak była naprawde szczęśliwa!!!! Chodźcie śpioszki! Odpowiedz Link Zgłoś
grochalcia Re: środowo... 21.11.07, 08:38 adadka... ja Ci zycZe ciąży.. nie kusi cie, aby zrrobic test???? trzyman kciuki!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
krispii Re: środowo... 21.11.07, 08:49 Czesc dziewczyny jak się dzisiaj w ten "środkowy" dzień czujecie? ja już całkiem dobrze bo brzuszek mnie już nie boli, piersiątka jeszcze bolą ale to już tak pewnie do @ będą boleć, to oznaki że @ zbliża się wieklim krokami. Pomimo to nie przejmuję się tym...już wiem,że tym razem raczej mi się nie udało, ale to nie koniec świata, jeszcze zdąże zafasolkować kiedyś...mam taką nadzieję Bardzo chciałabym mieć chociaż jedną dzidzię. Adadka trzymam kciuki byłoby super jakby Ci się udało Życzę Ci tego z całego serduszka swojego i pozostałym równiez Odpowiedz Link Zgłoś
bell1977 Re: środowo... 21.11.07, 09:16 Hej dziewczynki. Widzę, że większość ma dzis nastroje do d..... Ja czuję sie fatalnie mam jakies dziwne przeczucie, że w tym cyklu znowu sie nie udało, chociaż to dopiero 22dc. Brzunio lekko pobolewa tak jak na @, z piersiami nic sie nie dzieje, ani nie są powiększone, ani nie bolą. W pracy nie wszystko układa się po mojej myśli,w dodatku z M mijamy się w tym tygodniu i bardzo mi brakuje tego żeby usiąść i porozmawiać, pobyć ze sobą, przytulić się. Niech ten tydzien sie już kończy!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
krispii Re: środowo... 21.11.07, 09:30 bell... ja ze swoim mężem mam podobnie widzę go teraz rano jak wstaję(on wtedy jeszcze śpi).W następnym tygodniu w poniedziałek wyjeżdzam służ. na kilka dni więc już go wogóle nie będę widziała i raczej słyszał też nie Szkoda bo właśnie teraz czuję,że potrzebuję go przy swoim boku. Wiem, że to minie ten czas mijenek, ale ja strasznie tego nie lubię. Chciałabym żeby był już grudzień Odpowiedz Link Zgłoś
bell1977 Krispii 21.11.07, 10:41 Krispii miło wiedzieć, że ktoś rozumie co czuję myślę, że w trakcie starań i oczekiwania na efekty wszystkie potrzebujemy czułości i wsparcia, wiadomo, faceci troche inaczej do tego podchodzą. Musimy się trzymać, pozdrawiam cię cieplutko... Odpowiedz Link Zgłoś
glorcia Re: Krispii 21.11.07, 10:56 witam wszytkich... humory widze w kratke, moj tez jako tako... nie mam pojecia co moj organizm wyrabia w tym cyklu... wczoraj przyszly moje extra czule niby (10) testy ciazowe i za jednym sikaniem do kubeczka zrobilam test owu i ciazowy... ciazowy jedna krecha, owu dwie, choc ta druga bladziusienka znow... takze???!!! Nie wiem i juz mi sie nawet myslec nie chce... do tego jakis glupek dostal sie na moje konto ebay i zaczal sprzedawac rzeczy jako ja a kasa miala isc na jego konto, wiec wczorajszy wieczor spedzilam wysylajac emalje itd itp aby to uporzadkowac... ach... Mimo tego staram sie trzymac bo dzis nie pada, pieknie slonce swieci... damy se rade, aby razem, do przodu, to sie uda Odpowiedz Link Zgłoś
tojaa33 Re: 21.11.07, 11:35 u mnie dziś 30dc,wciąż bez @ przy 27-28 regularnych cyklach,dzis rano zrobiłam test -negatywny, a temperatura od +-10 dni podwyzszona, na początku 36,8-36,9 a od jakiegoś tygodnia 37,4(chora nie jestem), do tego wciąż mnie mdli jednak test wykazał brak ciąży także czekam na nietypowo opóźniona @ dziewczyny nie narzekajcie,że Wasi mężowie czasami są poza domem, mój jest w domu co 7 tygodni, wyobraźcie sobie jak w takiej syt. wyglądają starania o dziecko,czasem całe 2 cykle wypadają ze starań Odpowiedz Link Zgłoś
bell1977 Glorcia 21.11.07, 11:44 Glorcia to który u ciebie dc dzisiaj? z tego co pamiętam to jesteś jakieś 2 dni przede mną? Więc jak test owu mół pokazać II kreski? Nigdy nie robiłam testów owu ale chyba II oznaczają owulkę? Jak to w końcu jest z tymi testami bo też myślałam żeby taki zrobić jak w tym miesięcu znowu się nie uda... Odpowiedz Link Zgłoś
glorcia Re: Glorcia 21.11.07, 13:11 moj 31dc przy cyklach zazwyczaj 24-26 dniowych. Ale przed ciaza mialam dluzsze, wiec moze mi znow takie dlugie cykle wracaja... nie wiem... i juz mi sie nawet nie chce myslec... tyle do zrobienia w pracy... a mi sie nic nie chce... buuu... Odpowiedz Link Zgłoś
bell1977 Re: Glorcia 21.11.07, 13:43 Oj to coś mi sie pokręciło, bo u mnie dopiero 22dc. Odpowiedz Link Zgłoś
krispii Re: Glorcia 21.11.07, 14:02 Dziewczyny chciałam coś sprostować. Czytałam sobie ostatnio wczesniejsze nasze wypowiedzi i zauważyłam ze w jednej z moich wypowiedzi zle napisałam ze robiłam test owu. chodziło mi o test ciązowy....człowiek bywa tak zakręcony, że nie wie czasem co pisze Nigdy nie robiłam testu owu. To tak dla wyjaśnienia żeby niebyło Kochamy się kiedy mamy ochotę nie patrząc na kalendarz...dopiero teraz po naszych staraniach zaczęłam patrzeć kiedy są te dla nas najbardziej korzystne dni ale nie sugerujemy sie tym co tam pisze. Ma byc to będzie. Następny miesiąc też tak zrobimy całkiem na ludzie tak jest chyba lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
kitkuniaaa Re: Glorcia 21.11.07, 16:19 Cześć wszystkim. U mnie humor nieciekawy. Od kilku dni boli mnie podbrzusze i czuje jakby @ już miała być a tu ciągle nic. Zawsze miałam tak, ze jeśli już sie pojawiał ten ból to w dniu @ a nie męczył mnie tyle dni. Czuję się źle, czuje jakbym miała strasznie dużo śluzu i jakby się ze mnie wylewał a tak naprawdę jest go bardzo mało. Kurcze jak mam się tak czuć aż do @ czyli do soboty to wysiadam!A wy też tak macie? Glorcia ty jesteś przed okresem. Odpowiedz Link Zgłoś
zabcia35 Re: Glorcia 21.11.07, 17:38 Kitkunia oby nie zapeszyć ale ja tak miałam w ciązy za kazdym razem.Bolał mnie brzuch i byłam pewna że to @ nadchodzi ale oprócz tego obfity mlecznobiały śluz.Życzę Ci w sobote 2 kresek!!!!! A ja znów zrobiła test ovu iznowu w południe 2 krechy, a teraz jedna.Przysięgam jutro zużyję ostatni test i niech go cholera weźmie za przeproszeniem.Idę na żywioł bo zwariuje z tymi testami durnymi które robią mi wode z mózgu. Odpowiedz Link Zgłoś
krispii Re: Glorcia 21.11.07, 17:57 Kituniaaa. Mnie też brzuch boli od kilku dni, rano dzisiaj nie bolał więc się ucieszyłam, ale po południu znowu zaczął podolewać w dodatku moje piersi rozsadza mi,tak jak przy miesiączce ale do niej jeszcze czas a brzuch wcześniej mnie bolał tylko w momencie jak dostałam @ a nie wcześniej i to tylko przez 1 dzień. Coś mi się w tym miesiącu popieprzyło z tą @, na którą czekam...a raczej nie czekam. Dziwne to że mamy podobne objawy. Ja przynajmniej tak nigdy nie miałam. Odpowiedz Link Zgłoś
zabcia35 Re: Glorcia 21.11.07, 18:01 No to jest Was dwie podejrzanie ciążowe kobietki Trzymam mocno kciuki Krispi i Kitkunia ) Odpowiedz Link Zgłoś
adada30 jutro... 21.11.07, 18:07 Ojej to nie tylko ja mam pobolewania brzucha. Ale wydaje mi się, że juz się nasilają. Razem z kitkunią (chyba) mam 29 dc. Kupiłam po pracy test. Jeśli w nocy nie przylezie @ to raniusieńko testuję (ok. 6)... Ale czuję, że mnie zaleje i szlak mnie kobietki trafi.... Glorciu a Ty kiedy testujesz??? Odpowiedz Link Zgłoś
glorcia Re: jutro... 21.11.07, 19:27 hej adada, wczoraj dla smiechu, za jednym sikaniem do kubka, zrobilam test owu i ciazowy (juz wspominalam wczesniej). Owu wyszla bladziutka druga kreska, ciazowy jedna. I pomylilam sie wczesniej piszac, ze moje cykle sa 24-26, one sa 34-36, a dzis moj 31dc. I wszystko zakrecone... mam strasznie duzo sluzu mleczno-bialego... zazwyczaj tak mialam przed owu, wiec moze dopiero mi sie zbliza i mam jakis dluuuugi cykl? nie wiem, dobrze, ze jeszcze tylko jutro do pracy i mam piatek wolne... ach Odpowiedz Link Zgłoś
adada30 grochalciu.. 21.11.07, 18:10 Nie dziękuje żeby nie zapeszyć!! Ale brzuch cos bardziej rwie na @. Cholera... Jutro testuję! Odpowiedz Link Zgłoś
kitkuniaaa Re: grochalciu.. 21.11.07, 19:19 Cały czas mnie pobolewa brzuch i już myślałam, że to @. Tak dla potwierdzenia sprawdziłam sobie śluz i tak jak piszesz żabciu mam taki ty kiedyś - mlecznobiały i chyba coraz go więcej ale chyba też tak mam na @ - już sama nie wiem. A jakich testów owulacyjnych używasz? Krispii ja też nigdy tak nie miałam. Brzuch bolał wtedy kiedy już śluz był lekko podbarwiony - brązowawy także od razu wiedziałam, że to ta wredota. Nigdy od tylu dni. A i też mnie raczej boli popołudniami tak jak ciebie. Wogóle to jakoś tak po prawej stronie mnie wybrzuszyło a i podbrzusze jest jak balonik. I cały czas czuję jakbym tam miała jakieś powietrzeAle może to jakieś moje omamy... Adada masz rację, ja też mam 29 dc tyle, że ten cykl ma mieć 31 dni, więc dla pewności planowałam testowanie na niedzielę. Ale jak jutro odbiorę ciążowe i owulacyjne(bo jak nie miałam żadnych objawów to stwierdziłam, że następny cykl też będzie pracowity) to myślę, że zrobię test w czwartek w 31dc. Trzymam za twoje jutrzejsze testowanie! A kto następny do testowania? Odpowiedz Link Zgłoś
bell1977 Kitunia 21.11.07, 19:46 A mnie raz pobolewa brzuch raz nie, teraz akurat wcale go nie czuję, mam jeden objaw podobny do ciebie z tym podbrzuszem jak balonik (czy to może coś znaczyć???), śluz też jest mleczny i gęsty, ale nie ma go zbyt wiele. Z tego wszystkiego poszłam na całość i sprawdziłam szyjkę - twarda jak kamień, troche jakby wydłużona a ujście wydaje się... sama nie wiem jak to określić... ściśnięte... Sama już nie wiem do środy zwariuję chyba ale wcześniej testować nie będę, bo jak mi wyjdą blade kreseczki to już wogóle sie skręcę zanim @ przyjdzie. Nad innymi objawami typu apetyt, mdłości czy drażliwość (delikatnie mówiąc) się nie zastanawiam nawet bo w tamtym cyklu miałam wszystkie i guzik dały Miłego wieczorku dziewczyny. Iza 22dc 2cs Odpowiedz Link Zgłoś
kitkuniaaa bell 21.11.07, 20:30 ja już nie wiem dlaczego tak się dzieje i co jest przypadkiem a co nie.Myślę, że jak zatestuje w czwartek to nic się nie stanie to jakby dwa dni przed @. Mdłości też u siebie nie szukam i innych objawów, bo jak mnie dopadnie to się na pewno dowiemA szyjki nie potrafię zdefiniować. Raz jest dosyć miękka a innym razem twarda. Ale jeśli sie okaże, że będzie dzidzia to będziemy mieli najcudowniejsze święta pod słońcem!!! Odpowiedz Link Zgłoś
glorcia Dobranoc... 21.11.07, 23:52 aby jutrzejszy dzien byl pelny szczescia i dobrych nowych wiesci... trzymajcie sie... Odpowiedz Link Zgłoś
adada30 smutno.. 22.11.07, 08:24 Ja tylko króciutko i na chwilę Testowałam rano bobo-testem: jedna krecha! W nocy brałam nospę. 30 dc brzuch boli. Znowu się nie udało!!! Smutno miii. testowałam okolo 6 rano. Potem położyłam się do łożka i przysnęłam. Jak wyciągnęłam z pudełka test to była druga krecha jaśniejsza. ale wiem, że nie interpretuje się wyników z testu ciążowego po upływie więcej niż 5 minut. Coś tak... Czyli odpadam kochane..... Życzę glorci, kitkuni, bell i wszystkim tym, ktore pominęlam 2 krech!! Odpowiedz Link Zgłoś
bell1977 adada 22.11.07, 08:43 Adada jesteśmy z tobą, niezależnie od wyników naszych testów. Trzymaj za nas kciuki kochana, chociaż wiem, że to wiele cię kosztuje... U mnie do testowania jeszcze kilka dni zostało (5-6) ale nie czuję sie "ciążowo", więc niewykluczone, że dołączę do ciebie. Trzymaj sie cieplutko adusia i głowa do góry jesli w tym miesiącu sie nie udało to z pewnością będziesz miała cudowny prezent gwiazdkowy, z całych sił trzymam kciuki za to... Iza 23dc 2cs Odpowiedz Link Zgłoś
adada30 w czwartek 22.11.07, 09:10 dziewczynki szkoda, że tak się dziwnie wszystko plecie: jak sie bardzo czegoś chce to nie można tego mieć! Dotychczas udawalo mi sie za pierwszym razem zachodzić w ciążę! A teraz!!!! Starzeję się czy co??? Hi, hiii.....czy pogmatwalo mi się w moim cyklu po zabiegu.....sama nie wiem! Pora wrzucić na luz! To moje postanowienie po dzisiejszym porannym testowaniu! Kto nastepny będzie testowal? Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: w czwartek 22.11.07, 10:21 witam Was dziewczynki. adada przykro mi,ale skoro piszesz,ze wczesniej sie udawalo od razu,to teraz tez sie uda.Tyle,ze musisz troche poczekac.U mnie to samo.1-szy synek 7 miesiecy,ale 2-gi od razu i ostatni Aniolek od razu,tyle,ze odszedl A jak bylo u Ciebie? A ja testuje (jak doczekam) w niedziele lub poniedzialek.Tyle,ze tez czuje @,wiec chyba odplyne wczesniej.Wczoraj wieczorem brzuch mi "spuchl" i tak bolal,ze nie moglam do lozka dojsc Odpowiedz Link Zgłoś
glorcia Re: w czwartek 22.11.07, 10:53 Hej wszystkim! Ja dzis lepiej z samopoczuciem, ale daleko od dobrze. Zrobilam dzis test ciazowy i jedna krecha... Nie wiem, czy nawet mialam owu w tym cyklu, takze totalne zamieszanie. Postanowilam z mezem, ze jesli sie nie udalo w tym cyklu (co niestety jest wielce prawdopodobne), to w nastepnym idziemy na wariata... co bedzie to bedzie... a jak po kilku cyklach wciaz nic, to wtedy lekarz... taki jest plan... i tego sie bede trzymac. I bedzie dobrze. Sciskam i trzymajmy sie razem i cieplo I optymistycznie, a co! Odpowiedz Link Zgłoś
bell1977 Glorcia popieram!!! 22.11.07, 11:24 Glorcia popieram całym sercem, bo zwariować idzie z tym wyliczaniem, czekaniem i testowaniem... a powinna być to najnaturalniejsza sprawa w życiu kobiety...ech... Odpowiedz Link Zgłoś
glorcia Re: Glorcia popieram!!! 22.11.07, 12:09 dzieki bell takze jak nic nie wyjdzie w tym cyklu to zaczynam watek ( a moze ktoras z was juz chce zaczac??) w stylu "starania na luzie". Bo inaczej bo przez te testy itp itd zwariuje... pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
malyduszek Re: Glorcia popieram!!! 22.11.07, 12:13 Cześć. Dzisiejszy dzień może i zaczął się po japońsku - siako tako, ale to nie znaczy że nie może dobrze się zakończyć. To co że na testach jest I krecha, może za wcześnie, może maleństwo jeszcze nie zdążyło się zadomowić i to dlatego. Ze sprawdzeniem czy się miało owu to chyba nie takie trudne, jak się jest zdrowym i nie łyka żadnych leków. Wystarczy rano mierzyć temeraturę. Można znaleźć dużo materiałów na ten temat. I to wcale nie jest takie trudne. Tylko, że owu to nie wszystko jeszcze ktoś tam na górze musi sprzyjać żeby pojawiła się maleńka miłość. A pozatym tak sobie myślę że dzięki czekaniu bardzo docenimy to co nam przyniesie los, naszych mężów i to co nas z nimi łączy. pozdrawiam serdecznie i nie wątpcie w cuda Odpowiedz Link Zgłoś
krispii Re: Glorcia popieram!!! 22.11.07, 12:26 Cześć wszystkim mam takie pytanko do Was, czy możecie napisać ile kosztuje beta? i ile się czeka na wynik? pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: Glorcia popieram!!! 22.11.07, 12:47 glorciu kochana,masz calkowita racje.Teraz bedzie piekny okres Swiat,wiec zapewne zamiast caly czas myslec o liczeniu,mierzeniu itd...bedziemy robic przygotowania i zajmiemy sie prezentami...A wtedy bedzie duzo latwiej o luz psychiczny (jesli chodzi o staranka) i moze wlasnie o to chodzi? Moze to bedzie zbawienne? A ja oczywiscie popieram nowy watek,ale zaczekaj jeszcze za wszystkimi,bo sa niedobitki takie jakie ja Moze po niedzieli? Jak wrocisz? Tytul super,obiecujacy! Milego weekendu. Odpowiedz Link Zgłoś
glorcia Re: Glorcia popieram!!! 22.11.07, 13:45 biedronka, ja czekam do @, dopiero jak przyjdzie to wiadomo na pewno co i jak. Predzej nic nie zakladam... chyba ze ktos chce zaczac nowy watek, to z checia bede odwiedzac cokolwiek sie stanie Ach te staranka... wczoraj maz dobral sie do mnie i tak na luzie "seksik" byl... bez myslenia jaki to etap cyklu itp... i super bylo... i zdalam sobie sprawe, ze tak powinno byc... i postaram sie wiecej nie wariowac i nie myslec za duzo... och... Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Glorcia popieram!!! 22.11.07, 14:27 Dokladnie postanowialm to samo kilka dni temu jak mnie @ nawiedzila! Powiedzialam, ze koniec z liczeniem, wyliczaniem, mierzeniem... itp! Totalny spontan! Bedzie ochota to bedzie seksik, a nie to nie I juz! Za duzo staran niczemu nie sprzyja, no chyba tylko wzodom i nieprzespanym nocom hehe Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
glorcia Re: Glorcia popieram!!! 22.11.07, 14:47 dokladnie takie same wnioski mam, ciazy brak, ale poczatek wrzodow itp sa... takze conajmniej w moim przypadku ta metoda ma za duzo efektow ubocznych, a cel jak dotad i tak nieosiagniety... raczej... ach... jeszcze w ciazy nie jestem, a juz to dziecko tak kocham... Odpowiedz Link Zgłoś
agullek Re: Pozytywne wibracje :))) 22.11.07, 16:20 Dziewczyny, Rzadko się odzywam, ale śledze Wasz wątek bardzo dokładnie i naprawdę jest mi razem z Wami bardzo przykro, że to jeszcze nie teraz wypadło, że nadal nie ma tych dwu upragnionych i ukochanych kreseczek. U mnie też brzuch boli jak na @, 25 dc (przy 29-30 dniowych), z testowania we wtorek nici...Ale tak dla Was i dla siebie na pocieszenie to sobie myślę, że to może wszystko dlatego, że czekają nas Święta i właśnie w te Święta uda nam się powołac nasze Szczęścia do życia, może świateczna atmosfera cudu i radości udzieli sie nam. Pozdrawiam Was wszystkie bardzo ciepło i trzymajcie sie mocno!!! Przekazuję Wam, mimo że jeszcze bez fasolki, mnóstwo pozytywnych wibracji na miły wieczór... Agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś
grochalcia Re: Pozytywne wibracje :))) 22.11.07, 17:39 a ja cały czas zaciskam piastki!!!!!!i wszytskie serdecznie pozdrawiam!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kitkuniaaa Re: Pozytywne wibracje :))) 22.11.07, 19:19 adada30, glorcia, malyduszek może jeszcze nie wszystko stracone. Jak nie dostaniesz @ to zrób test za kilka dni.Niestety nie mam jeszcze testów, więc przekładam testowanie na sobotę. Dziewczynki wszystkim życzę takiego podejścia jak wy proponujecie - na luzie - tylko to strasznie trudny plan do wprowadzenia w życie. U mnie bez zmian - 30 dc, brzuch boli jak na @, śluz mlecznobiały i chyba wydłużona, wysoko położona szyjka ale na tym się nie znam. A co najlepsze zawsze przed okresem miałam bardzo twarde, strasznie bolące duże piersi tak, że prawie wyłam z bólu. A teraz mam normalny rozmiar i wcale mnie nie bolą, tylko pojawiły mi się jakieś żyłki ale tego mogłam nie zauważać wcześniej. Kurcze, ja miewam przeczucia i nagle nabrałam przekonania, że jestem w ciąży. Ale nawet jeśli jestem to teraz myślę tylko o tym, żeby nie "spłynęła" z okresem... Lepiej zobaczyć jedną kreske niż dwie a póżniej cierpieć, że się nie utrzymało. Smutno mi jak o tym pomyślę... Trzymam kciuki za krispii i inne koleżanki. Odpowiedz Link Zgłoś
glorcia Re: Pozytywne wibracje :))) 22.11.07, 19:39 Oj kitkumiaaa... ja mam tez mnostwo sluzu mlecznobialego. Nie wiem co to znaczy. Jutro spadam z mezem na 3 dni. Takze bedzie milo i romantycznie moze tez uda sie zapomniec o testach, staranich i wyluzowac I jeszcze gdzies sie ludze, ze mzoe jednak?? Grochalcia - dzieki za kciukasy! Odpowiedz Link Zgłoś
olgiusza Re: Pozytywne wibracje :))) 22.11.07, 19:49 Cześć Dziewczyny. Dawno do Was nie zaglądałam. Przeziębiłam i od 2 dni przesypiam całe dnie Wiem, ze teraz łatwo mi mówić, bo zobaczyłam już 2 kreski na teście, ale spontaniczność to najlepsza droga do sukcesu. Moja koleżanka, której lekarze mówili, ze nigdy nie zostanie mamą. Ma teraz sliczną 3 letnią córeczkę. Zaszła w ciąże 3 miesiące po ślubie. Biorąc ślub pogodzili się z losem, że nigdy nie będą rodzicami i przeżyli wielki szok jak okazał się, że jednak bęa nimi. Trzymam kciuki za Was zeby w końcu zaczęły pojawiać się 2 krechy P.S. Wczoraj w związku z przeziębieniem poszłam do ginekologa. Jestem załamana, bo na usg zupełnie nic nie wypatrzył nawet najmniejsze kropki. Byłam w takim szoku, że o nic nie zapytałam. Teraz kolejną wizytę mam dopiero za 2 tygodnie. Czyli po radości z 2 kresek czeka mnie czas nerwowki. Odpowiedz Link Zgłoś
krispii Re: Pozytywne wibracje :))) 22.11.07, 20:47 Hej dziewczyny. Byłam dzisiaj u lekarza co prawda urologa(mojego kuzyna). Chciałam żeby mnie przebadał czy nie mam jakiejś infekcji czy może problemów z układem moczowym czy tym podobnym ze względu na moje bóle podbrzusza. Zrobił mi usg ale mówi, że wszystko jest dobrze, zrobił też badanie moczu ale też wszystko wyszło w porządku, dał mi skierowanie na następne badania żeby wykluczyć jakiekolwiek infekcje. Ale przede wszystkim kazał mi jak najszybciej pójść do ginekologa bo według niego wszystko jest ok i chyba tam coś sie zagnieździło. Więc po wyjściu szybciutko się umówiłam do swojej p.ginekolog, ale dopiero na 29(za tydzień). Wcześniej się nie dało bo w poniedziałek wyjeżdżam w delegację i najwcześniej wrócę właśnie 29. No cóż kochane nic innego mi nie pozostało jak tylko czekać. Mój mąż szaleje bo już sobie wkręcił,że jest tatusiem...Muszę mu tą myśl jakoś wybić z głowy...żeby się nie rozczarował. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
glorcia Re: Pozytywne wibracje :))) 22.11.07, 21:14 krispii, ale sie potwierdzilo... tzrymam kciuki! Odpowiedz Link Zgłoś
glorcia Re: Pozytywne wibracje :))) 22.11.07, 21:15 pewnie sie chowa malenstwo, takie male a juz w chowanego! Trzymaj sie olgiusza, wiem ze latwo pisac "nie denerwuj sie" ale postaraj sie nie denerowowac jak tylko potrafisz Sciskam! Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: Pozytywne wibracje :))) 22.11.07, 23:43 Oj dziewczynki,oby wszystkim sie udalo doczekac jeszcze w tym roku II kreseczek.Bardzo bym chciala. olgiusza moze fasoleczka jeszcze malenka i dlatego nic nie widac.Nie martw sie.Czasem tak sie zdarza,ze owu sie przesuwa i wtedy ciaza jest mlodsza o tydzien na przyklad. krispi oby kuzyn sie nie mylil!!!! glorcia zycze udanego wyjazdu i wracaj zadowolona,wypoczeta i moze z fasoleczka jednak Odpowiedz Link Zgłoś
kitkuniaaa Re: Pozytywne wibracje :))) 23.11.07, 06:53 W związku z tym, że dziś piąteczek życzę wszystkim dwóch kreseczek. Niech się ładnie uśmiechają, dzidzię nam zapowiadają. Niechaj szczęście w końcu wpadnie, bo z radością jest nam ładniej. Od tej chwili rzucam czar i na forum 1000 mamusiek mam Tak raniutko do was piszę, żeby życzyć miłego piąteczku i caaałego weekendu. olgiusza nie martw się, bo nie możesz się teraz denerwować> na pewno będzie wszytko ok i tak jak ci pisze glorcia może jest za maleńkie, żeby je zobaczyć. krispii trzymam kciuki za dzidziusia i 29 napisz szybciutko, że będziesz mamusią Ja wczoraj miałam takie przeczucie, że będzie dzidzia ale dzisiaj już nie mam takich wesołych myśli. Kurcze dlaczego my kobiety musimy przeżywać takie wkręcanie sie i niepotrzebne nerwy? Mądrzy naukowcy powinni wymyślić taki test, który na 100% tuż po zapłodnieniu powie, że będziemy mamusiami. I po sprawie. Zostaje dbać o siebie, czekać na USG i cieszyć sie z tego. A nie takie wyczekiwanie - jest okres... nie ma... a może... cholera! Odpowiedz Link Zgłoś
krispii Re: Pozytywne wibracje :))) 23.11.07, 07:09 Kitunia, Ty to potrafisz nastroić nas pozytywnie swoimi wierszykami Jesteś niesamowita Ja co prawda od wczoraj myślę sobie, że to jakaś pomyłka z tym wszystkim, boje się, że mam jakieś zapalenie czy po prostu jakaś choroba się nie przypałętała i teraz zamiast starań grudniowych będę miała leczenie grudniowe. Po prostu nie czuję, że mam tam jakąś fasolkę. Kitunia mimo mych zmartwień Twój wierszyk mnie rozwesela Trzymajcie się ciepło. Odpowiedz Link Zgłoś
n17062000 Re: Pozytywne wibracje :))) 23.11.07, 09:57 Witam wszystkich! Od wtorku starałam się tu nie zaglądać, żeby trochę wyluzować. Dzisiaj 32 dc i zrobiłam po raz drugi test.Ostatni robiłam we wtorek i była bladziutka druga kreska. Teraz są dwie kreski, ta druga ciemniejsza niż ostatnio, ale nie taka ciemna jak kreska testowa. Chyba jestem w ciazy.... Odpowiedz Link Zgłoś
filmonrob3 Re: Pozytywne wibracje :))) 23.11.07, 10:02 ja juz raz Ci gratulowała z powodu ciąży chyba właśnie we wtorek i dziś jeszcze raz super i moje gratulacje jak chcesz rozwiać swoje wątpliwości to dziś zrób sobie bete i wieczorem powinnaś być pewna na 100% to najlepsze abyś się wiece nie denerwowała bo teraz powinnaś być spokojna i szczęśliwa czego ci życzę z całego serca buziaczki )) Odpowiedz Link Zgłoś
adada30 Re: Pozytywne wibracje :))) 23.11.07, 10:40 A ja dziwnie jestem jakoś zawieszona.... nawet nie wiem miedzy czym a czym..... Milego dzionka! dziś 31 dc. Odpowiedz Link Zgłoś
krispii Re: Pozytywne wibracje :))) 23.11.07, 10:37 n... GRATULUJE!!! Super wiadomość Zycze duzo zdrówka i spokojniutkich 9 miesięcy Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
bell1977 gratulacje N !!! 23.11.07, 10:39 Gratulacje N, Oby było nas więcej takich szczęśliwych jak ty w tej chwili. U mnie dzis 24 dc i rano obudziłam sie z uczuciem, że piersi mi zdrętwiały, nie bolały mnie ale były takie własnie drętwe a brodawki ściągnięte jak wysuszone rodzynki. Nigdy tak nie miałam... Może jednak coś będzie w tym miesiącu... aż sie boję myśleć bo bardzo zaboli mnie wtedy rozczarowanie. Jeszcze raz gratulacje N i szczęśliwych 9 miesięcy )) Iza 24dc 2cs Odpowiedz Link Zgłoś
n17062000 Re: gratulacje N !!! 23.11.07, 11:44 Dziękuję Wam bardzo i trzymam za Was kciuki. Życzę Wam z całego serca dwóch kreseczek jeszcze w tym roku! Ja już mam schizy i za dużo myślę. Mam za sobą jedno poronienie i ciążę przeleżaną praktycznie od początku do końca. Już zaczyna mi wyobraźnia pracować. Ma 3 letnią córeczke, i już myślę o tym, żeby jej nie podnosić i takie tam… Pozdrawiam cieplutko Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: gratulacje N !!! 23.11.07, 12:26 Przylaczam sie do gratulacji!!! Tez jestem po poronieniu i domyslam sie jak sie obawiasz,zeby teraz bylo wszystko dobrze.Ale bedzie! Musi byc.Kiedy mialas to poronienie? Ja w czerwcu.A jak sie czujesz? Masz jakies objawy? Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: adada 23.11.07, 12:52 troche sie pogubilam.Ktory Ty masz dzis dzien cyklu? Kiedy (nie)powinnas miec @? I jak sie czujesz? u mnie dzis 26dc na 28 cykle.Brzuch mnie bardzo boli,nawet w nocy mnie ten bol obudzil.Myslalam,ze juz rano poplyne,ale to by bylo za wczesnie,bo jeszcze dwa dni.Ale tak mi sie przelewa,ze jestem prawie pewna,ze @ przyjdzie i to nawet wczesniej...(( Odpowiedz Link Zgłoś
n17062000 Re: gratulacje N !!! 23.11.07, 13:08 Dziś 32 dc. Przy cyklach 32 dniowych, z tym, że dwa ostatnie były nietypowe bo przedostatni 39 dni a ostatni 25 dni. Teraz trochę ciągnie mnie brzuch i zdecydowanie bolą mnie piersi. Samopoczucie ok., ale psycha gorzej. Poronienie miałam dokładnie 4 lata temu zresztą różnie można by to określić bo straciłam dziecko w 17 tygodniu ciąży.Potem od razu za pierwszym razem zaszłam w ciążę i musiałam praktycznie całe 9 m-cy leżeć. Mam cudowną córeczkę. W styczniu skończy 3 latka. Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: gratulacje N !!! 23.11.07, 13:49 Ja starcilam dzidzie w 11tc.Tylko zastanawiam sie czemu teraz nie moge zajsc w ciaze.Duza wiekszosc dziewczyn wlasnie zachodzi od arzu po poronieniu,a ja nic I to mnie martwi.Mialam lyzeczkowanie,moze cos mi uszkodzili? Nie wiem. Zycze Ci wszystkiego dobrego i nie schizuj,bo to niepotrzebne.Jak ma byc dobrze,to bedzie.A skoro czujesz sie dobrze,to nie ma zmartwienia!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: gratulacje N !!! 23.11.07, 14:09 *N* gratuluje!!!! I szczesliwych 9 miesiecy zycze!!!! *krispi!! zycze zeby kuzyn mial racje!!!! I wszystkim testujacym niebawem zycze dwoch kreseczek!!! Odpowiedz Link Zgłoś
n17062000 Re: do biedronki1969 23.11.07, 14:10 Jeśli chodzi o poronienie, to na pewno już wiesz, że przyczyn może być bardzo wiele. Począwszy od infekcji narządów rodnych po wady genetyczne. A u Ciebie nic nie wyszło? Czy dobrze zrozumiałam? Miałaś poronienie w czerwcu 2007? To znaczy że teraz powinnaś zacząć się starać, bo trzeba odczekać około 5-6 miesięcy. Ja tak zrobiłam. Odpowiedz Link Zgłoś
kitkuniaaa Głowy do góry! 23.11.07, 14:09 n GRATULACJE!!! Zdrówka i spokoju przez cały okres ciaży. Adada ja też jestem teraz zawieszona, bo już nie wiem co myśleć. Mam tak jak ty 31 dc i @ jak na razie nie widać. Testy doszły, więc robie jutro rano (mam nadzieję, że ta wredota mnie nie ubiegnie...) Dziewczyny przykro mi z powodu waszych przeżyć zw z utratą dziecka. Ale na pewno teraz wszystko się uda i będziecie miały cudowne dzieciaczki Krispii nie martw się, to na pewno fasolka, na pewno A i cieszę sie, że mój wierszyk potrafi sprowokować kogoś do uśmiechuMusimy się częściej uśmiechać ,bo za dużo sie wszystkie martwimy. Odpowiedz Link Zgłoś
adada30 biedroneczko 23.11.07, 15:21 wiem jak to jest z tym bolem brzucha, bo ja mam podobnie... U mnie dzis 31 dc. wczoraj robiłam test...opisałam na wczorajszych wypowiedziach... mam dość ....piersi ciągna , brzuch z resztą też.... ech....pewnie będę miala powtorke z poprzedniego miesiąca! 37 dni i przylazla @! Odpowiedz Link Zgłoś
kitkuniaaa Re: biedroneczko 23.11.07, 15:51 a ja tylko chciałam sprawdzić czy może zrobić dzisiaj test... no i sprawdziłam śluz a tam razem z mlecznobiałym śluzem kropka... Ech do d... a miałam rano taaaki dobry humor. A jak to zobaczyłam to sie normalnie poryczałam jak dziecko. I wychodzi, że w dobrych dniach były przytulanki. Kolejny cykl starań poszedł w zapomnienie...GŁUPIA @!!! Ale wam życzę II kreseczek i radości, radości i jeszcze raz radości. Odpowiedz Link Zgłoś
adada30 Re: Staramy sie w listopadzie! Zapraszam! 23.11.07, 19:09 Wiadomość z ostatniej chwili.... zauważyłam w śluzie niteczki krwi czyli @ zbliża się wielkimi krokami! Czyli po wszystkim....a miałam jutro powtarzać!! Wymiękam.... Odpowiedz Link Zgłoś
kitkuniaaa adada 23.11.07, 19:41 widzę, że obie mamy dzisiaj cholernego pecha... Ja się zastanawiam jak podejść do następnych starań i już zgłupiałam. Czuję bezradność. Przeszło mi nawet przez myśl, że robię coś źle i dlatego nam się nie udaje. Może źle robię testy i przytulanka są nie w tym czasie co trzeba. Załamka. Nie wiem jak się za to znowu zabrać. Dziewczyny dajcie mi jakieś rady. Odpowiedz Link Zgłoś
adada30 Re: adada 23.11.07, 20:52 Kitkunia a czy @ już przylazła? czy tylko tak jak u mnie coś się pokazalo? Nie wiem...mnie to czekanie wykańcza! Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: Staramy sie w listopadzie! Zapraszam! 23.11.07, 22:48 Dziewczyny (kitkunia i adada) jakies kropki,kreski czy nawet plamienia to jeszcze nie @.Nie zalamujcie sie.No chyba,ze juz ewidetnie @ przyszla,ale z tego,co piszecie to jeszcze nie.Czasami w terminie @ pojawia sie jakies plamienie czy sluz podbarwiony krwia,ale wyglada to inaczej niz normalne krwawienie.Takze obserwujcie,moze to zapowiedz ciazy a nie okresu! Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: Do n17062000 23.11.07, 22:54 Poronilam z powodu wady genetycznej,a Ty? I lekarz kazal mi odczekac 3 miesiace.Mowil,ze pol roku to tak ksiazkowo,a generalnie mozna wczesniej.A sa dziewczyny,ktore nie czekaja wcale i praktycznie zaszly w ciaze od razu.Ja odczekalam te 3 miesiace i od wrzesnia zaczelismy starania.Jak narazie bez efektu Odpowiedz Link Zgłoś
krispii Re: Staramy sie w listopadzie! Zapraszam! 23.11.07, 22:56 Dziewczyny popieram Biedroneczkę! Może te Wasze kropeczki to oznaki że jest fasolka Ja tam trzymam za Was kciuki i mam nadzieję, że te plamki to na fasolkę Spokojnej nocy i rozwijających się fasolek Odpowiedz Link Zgłoś
krispii Re: Staramy sie w listopadzie! Zapraszam! 24.11.07, 09:08 Hej dziewczyny, jestem cholernie smutna i zła...z ciekawości zrobiłam dzisiaj rano test ciąż...no i co? D...jedna kreseczka Łudziłam się, że uda się w tym miesiącu, no cóż nie udało się jednak. Za niecały tydzień ma przyjść @ więc na pewno przyjdzie to już wiem. Po prostu ryczeć mi się zachciało. Trzymajcie się ciepło, udanego weekendu. Odpowiedz Link Zgłoś
kitkuniaaa Re: Staramy sie w listopadzie! Zapraszam! 24.11.07, 09:34 ech... niestety dzisiaj jak wstałam - oniemiałam... To już nie kropki, kreski ale normalna @ i to tak obfita jak nigdy. Ale nie załamuję się, bo tak jak kiedyś pisałam chyba przetrenowaliśmy żołnierzyki Wolę tak myśleć... Kochane powiedzcie mi jak to jest z tymi testami owulacyjnymi? W ulotce było napisane, żeby na kilka dni przed zachować wstrzemięźliwość, po zobaczeniu dwóch kresek na teście odczekać 12h i zacząć staranka. Ale wczoraj przeczytałam, że to raczej sposób na chłopca. To jak to w końcu jest - wie któraś. Myśleliśmy, żeby teraz przytulać sie co dwa dni a jak zobaczymy te dwie kreski na owu to raz dziennie. Jak myślicie zda to egzamin? Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: Staramy sie w listopadzie! Zapraszam! 24.11.07, 13:28 Witam sobotnio kitkunia (( przykro mi.Ale podoba mi sie Twoje wzorcowe nastawienie i podejscie do sprawy! Jesli chodzi o przytulanka,to chocby tysiac osob napisalo co robic i jak to uwierz,ze nie ma na to jednego,sprawdzonego sposobu.Bo przede wszystkim musi sie zgrac wiele czynnikow w organizmie kobiety,zeby doszlo do zaplodnienia.Poniewaz ja tez bardzo sie tym tematem interesowalam,to przeczytalam duzo na ten temat opinii i wywnioskowalam,ze najlepsza metoda to spontanicznosc.Nie ma znaczenia kiedy i ile,bo jak ma byc,to bedzie.Moja kolezanka przytulala sie z mezem codziennie i juz w pierwszym cyklu zaszla w ciaze.Urodzila coreczke.Takze chyba najlepiej po prostu bez zastanawiania i jak jest ochota.Ja Ci zycze powodzenia w nastepnym cyklu i pieknego prezentu pod choinke! Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: krispi 24.11.07, 13:36 Nie mozesz twierdzic,ze sie nie udalo na prawie tydzien przed @!!!! Ja jestem 1 dzien przed i tez nie mam 100% ze nic z tego.I co prawda czuje,ze sie zbliza i wszystko mam jak co miesiac i wlasciwie 99%,ze sie nie udalo,ale...A u Ciebie to jeszcze za wczesnie,zeby test wyszedl pozytywnie.Sa dziewczyny,ktorym nawet tydzien po terminie @ testy nie wychodza,bo pozniej doszlo do zaplodnienia.A czytalas post krzywej? 1 listopada miala miec @ a testy i beta caly czas wychodzily negatywne.I dopiero teraz wyszly II krechy.Jak juz prawie sie miesiac konczy.Widzisz takie cuda sie zdarzaja.Takze glowka do gory i jeszcze nic nie jest przesadzone!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kitkuniaaa biedroneczko 24.11.07, 17:15 Ja też się bardzo dużo naczytałam na ten temat i widzę, że ile wypowiedzi tyle opinii. Jedni radzą często, inni co drugi dzień a jeszcze inni poczekać do owulacji i wtedy "na maxa". Ponieważ staramy się z przerwami od lutego - sprawdziliśmy kilka wersji ale niestety żadna sie nie sprawdziła. Dopiero w tym cyklu w użyciu były testy owulacyjne. Staram się myśleć pozytywnie. W pn mężuś zacznie łykać wit C, bo to pomaga na ruchliwość a ja piję soczki z marchewki na lepszy śluz. Co by maluchy mogły się ładnie prześlizgnąć I doszliśmy do wniosku, że nie będziemy się przytulać do dni płodnych a spróbujemy jak zobaczymy dwie krechy na owulacyjnym. Już koło tego terminu zacznę robić testy 2 razy dziennie, żeby nie przegapić a wtedy te kilka dni będziemy się przytulać i przytulać Mam nadzieję, że to da rezultaty. A jak nie to następny cykl. Wszystkie musimy myśleć pozytywnie Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: kitkunia 25.11.07, 01:11 Z calego serca Ci zycze,aby wszystko sie udalo i trzymam kciuki.Jesli moge cos poradzic i podpowiedziec to zdecydowanie nie bazowalabym na testach owu.Najlepsza i bardzo sprawdzona metoda to przytulanie tak co drugi dzien.Bo testy czasem zawodza a owulacja zdarza sie roznie.Raz jest zaraz po @,raz w srodku cyklu a bywa i bardzo pozno.Dlatego przytulanie co drugi lub trzeci dzien ma duza szanse powodzenia. Polecam tez Wam obojgu magnez+B6 i cynk.A o soku z marchewki nie slyszalam Raczej o wiesiolku lub lnie. Milej niedzieli. Odpowiedz Link Zgłoś
kitkuniaaa Re: kitkunia 25.11.07, 12:04 Dziękuję za cenne rady. Jestem już tak skołowana, że sama nie wiem co mam myśleć... Z tymi testami to też nie wiem jak jest ale w listopadowym cyklu idealnie pokazały mi owulację. Spróbuję też w grudniowym i zobaczymy. Postanowiliśmy, że będziemy sie przytulać co dwa dni w dni płodne a jak się pokaże owulacja na teście to wtedy częściej. Ja owulację mam zawsze pomiędzy 10 a 18 dc także może sie to sprawdzi. W tej chwili po ostatnich jakże częstych przytulankach żołnierzyki są bardzo słabe, więc do dni płodnych trochę się zregenerują No i z wielkim smutkiem przenoszę się na grudniowe starania, gdzie już widziałam koleżanki z tego forum Wam życzę dwóch kresek a tym, które jak ja muszą działać dalej wklejam link i zapraszam na kolejne staranka. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=71050821&a=71050821 Odpowiedz Link Zgłoś
glorcia witam po weekendzie... 26.11.07, 00:35 jak pisalam w czwartek - jechalam z mezem na 3 dni na dlugi wekeend... i bylo super, pogoda w kratke, ale i rowerek i zakupy i jedzinko i piwko (ja tylke jedno male, bo nier przepadam). I byl seksik i taki na spontana bez myslenia, czy dobry moment, ktory dzien cyklu itp itd (i nie jak lekarz przykazal, ze nie wiecej niz raz dziennie, bo plemniki nie dojrzeja) i zdalam sobie sprawe, ze tak jest super extra wiec nastepny cykl - spontan!!! dzis moj 35dc przy cyklach ok 35 dni, test ciazowy negatywny, nie jestem nawet pewna czy mialam owu, moze to jeden z tych moich dluzszych cykli... zobaczymy... pozdrawiam!!! i gratuluje wszystkim, co sie udalo!!! a calej reszcie - powodzenia!!! Odpowiedz Link Zgłoś
adada30 Re: witam po weekendzie... 26.11.07, 06:59 Glorciu trzymam kciuki!!!! Na maxa aby Ci się udało!! Ja właśnie przed chwilą zrobiłam test. Neegatyw!!! Z porannego moczu...wszystko tak jak trzeba, tylko jednej krechy zabrakło. Nawet druga się nie pojawia tak jak to miało miejsce praę dni temu jak robiłam ierwszy test. Chociaz wiem, ze to mało logiczne.... Mam 34 dc. Brak ciąży i brak @...... Njagorzej zaczynam się martwić moje dziewczunki moimi cyklami. Co się stało, że się tak wydłużyły???? Ostatni miał 37. Teraz 34 dc i co???? zawsze miałam około 30-dniowe. Przed zabiegiem to już w ogóle ksiązkowo co 28 dni. A teraz te dwa miesiące????-masakra! Czyżby to moje nastawianie sie na ciąże mialo taki wpływ na rozregulowanie a dokładnie wydłużenie????? Już dostaję głupoty.. Uwierzcie mi - najgorsze jest to czekanie. U was juz przyszła @ lub nie ale macie za to 2 kreseczki. U mnie zaś ciągnie się wciąż ten sam cykl. Zgłupiałam..... Ciąża u mnie odpada! Tyle testów co zrobilam w swoim życiu to wiem, że jeśli byłam w ciąży ( a byłam 3 razy-w tym dwa poronienia) to jak miały być 2 krechy to wyłaziły od razu! Tyle moich wywodow z samego rana!!!! Miłego dnia!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
olma1974 Re: witam po weekendzie... 26.11.07, 08:28 Adada strasznie mi przykro. Myślałam, ba byłam pewna, że Tobie się uda. Nie udzielam się, Mała chora i ja też. Jutro idę na monitoring i liczę że to tym razem. Tylko ta choroba ..... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
olma1974 Adada 26.11.07, 22:01 Jeszcze raz -przykro mi. Powodzenia w grudniu. Ja jutro na usg i abarot od nowa. Kitkunia tez już na grudniowym forum. Za inne trzymam dalej kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
ewciapo Re: witam po weekendzie... 26.11.07, 10:33 Cześć adada! To jesteśmy w podobnej sytuacji u mnie dziś 33 dc i też brak @ a wczorajszy test negatywny.Już mam dość tego czekania, nie wiem co jest grane lekarz powiedział mi,że nie ma innej opcji,że albo ciąża albo @,bo hormony już są w normie.Z objawów to tylko piersi bolące przy dotyku i pełno na nich żyłek,czasami pobolewa brzuch jak na @ ale lżej niż zwykle.Życzę powodzenia może się uda????????? Odpowiedz Link Zgłoś
bell1977 Re: witam po weekendzie... 26.11.07, 10:41 Ewcia a miałaś jakieś plamienia??? przeczytaj moją wczesniejszą wypowiedź i napisz co o tym sądzisz, bo głupieję juz sama nie wiem co się ze mną dzieje, obiawów nie mam żadnych ani na @ ani na fasolkę a to już 27 dc a ja mam cykle raczej krótsze 28 dni lub mniej... dodam że w poprzedniej ciąży żadnych plamień nie miałam więc kompletnie nie wiem o co chodzi.... Odpowiedz Link Zgłoś
krispii Re: witam po weekendzie... 26.11.07, 10:43 Czesc dziewczyny. Trzymam kciuki żeby te Wasze @ się nie pojawiły. Testem nie ma co się przejmować. Koleżanka mi opowiadała, że spóźniała się jej @ więc zrobiła test, następny znowu za kilka dni ale ciągle negatyw. Nie wiedziała o co chodzi. Co sie okazało to w ciąży już była dlatego @ nie było a że testy nic nie pokazały to cholera wie co sie mogło stać. Życzę Wam żeby i u Was też tak było Odpowiedz Link Zgłoś
bell1977 Jestem skołowana!!! 26.11.07, 07:03 Cześć dziewczynki, jak po weekendzie? Ja jestem skołwana prawdę mówiąc, Dziś 27 dc i nie czuję się ani ciążowo anio małpowo Brzuch od czasu do czasu pobolewa ale rzadko i lekko, piersi mam "zwyczajne" ani nie bolą ani nie są wieksze a do tego wczoraj miałam plamienie tzn. rano w toalecie zobaczyłam trochę śluzu zabarwinego na taki brudno różowy kolor i potem w ciągu dnia śluzu było już malutko i był różowawy a wieczorem była malutka żyłka krwi. Myślałam, że może @ już sie pojawiła bo miewam cykle 28-27 dniowe lub mniej (bywały nawet 25 lub 23 dni)ale nie... na plamienie implantacyjne to chyba troszkę za późno by było 26 dzień cyklu więc sama nie wiem. @ powinna (nie powinna) przyjść w środę, jeśli któraś z was miała podobnie to napiszcie bo ja zgłupiałam. Testu nie chcę jeszcze robić, poczekam do środy... jak nie zwariuję.... Miłego dnia i tygodnia bo to przecież poniedziałek Iza 27dc 2cs Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: Witam w poniedzałeczek 26.11.07, 10:37 U mnie dzis 28dc przy 28 cyklach.Dziwna sprawa,bo nic nie czuje.Ani na @ ani - tym bardziej - na ciaze.Dlatego mysle,ze tak jak u niektorych dziewczyn przedluza mi sie cykl.Nie wiem czemu tak sie dzieje.Moze rzeczywiscie wynika to z naszej psychiki? bell skoro masz takie objawy to moze jednak cos sie zagniezdzilo? Sporo dziewczyn tak mialo,ze na plamieniach sie konczylo Powodzenia. glorcia tryskasz optymizmem,to dobrze!!!! Az milo czytac Odpowiedz Link Zgłoś
kropelka.k Re: Witam w poniedzałeczek 26.11.07, 10:46 Biedronko bardzo mocno trzymam za Ciebie kciuki!! Odpowiedz Link Zgłoś
bell1977 Biedroneczko 26.11.07, 10:47 Dzieki Aga za pocieszenie mam nadzieję, że masz rację... Nie wiem co się dzieje bo w poprzedniej ciąży nie miałam żadnych plamień więc nie mam doświadczenia w tym temacie a z tego co czytałam to plamienie implantacyjne występuje około 7 dni po owu czyli u mnie to byłoby 20,21 listopada a nie 25... chyba przyjdzie mi poczekać do środy, tyle, że jak teraz narobiłam sobie nadziei to te 2 dni będą dla mnie gorsze od całego cyklu Iza 27dc 2cs Odpowiedz Link Zgłoś
ewciapo Re: Bell... 26.11.07, 10:55 ja nie miałam żadnych plamień i nie wiem co mogą oznaczać w tym dniu cyklu niestety.Czekaj cierpliwie lepiej testu nie robic wcześniej,ja niestety głupia byłam i zrobiłam wczoraj,a ryczałam jak dziecko,ale już mi przeszło.Teraz pozostaje tylko czekać na rozwój wypadków.Trzymaj się!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bell1977 Re: Bell... 26.11.07, 11:01 Dzieki Ewcia, tak zrobię... a ty nie martw się moze jeszcze za wcześnie było żeby test był pozytywny, poczekaj i zrób jeszcze raz, mocno trzymam za ciebie kciuki, trzymaj się cieplutko i daj znać jak się sytuacja rozwinie. Odpowiedz Link Zgłoś
adada30 .) 26.11.07, 11:10 bell a może to jednak plamienie implantacyjne...nieraz dochodzi do zapłodnienia poźniej niż nam się wydaje! Więc spokojnie poczekaj kilka dni i zrob test po terminie spodziewanej @. Zaoszczędzisz sobie sporo nerw1!! Biedroneczko oby brak objawow był u Ciebie najlepszym objawem na to co najlepsze!!!!! życze Ci tego!!! Ewciapo ja to wykluczam u siebei ciążę! Myslę, że to stres i chęć ogromna bycia w ciąży...... Testy juz powinny cos pokazać. Cholercia, przecież to 34 dc.... Tez wkurza mnie to czekanie. Brzuch ciągnie ale i piersi bolą> Co to się porobiło!!! jedziemy ewciapo na tym samym wożku. Ja robiłam dwa testy (30 i 34 dc)...... Odpowiedz Link Zgłoś
ewciapo Re: .) 26.11.07, 11:22 Jeżeli owulacja była w 19 dc albo w 20 to może być za wcześnie na test,a podejrzewam,że tak mogło być.Dziś mam 33dca nie 34 Odpowiedz Link Zgłoś
gabcio_1 Re: Biedroneczko 26.11.07, 11:37 ja w pierwszej ciąży miałam plamienie w 5-6 tc. Trwało jeden dzień, ale wszystko było ok. Urodziłam wspaniałą córeczkę, która teraz ma 4 latka! Odpowiedz Link Zgłoś
glorcia witam z rana! 26.11.07, 11:02 Aj dziewczyny, widze ze jestesmy wszystkie skolowane... bo to takie dni... ze nie wiadomo czy bedzie druga krecha czy @... zrobilam dzis test dzis rano i jedna krecha... @ tez brak... mam wrazenie, ze moje cykle sie wydluzaja... powracaja do tego jakie byly przed ciaza... zobaczymy... narazie jeszcze robie testy owu az do dostania @... z ciekawosci, bo taki pozytywny test owu jak w poprzednich cyklach mi sie w tym cyklu nie zdarzyl... wiec nie wiem co jest grane... pozdrawiam wszystkie i mam nadzieje, ze choc jednej z nas jeszcze na tym forum pokaza sie 2 krechy... !!! Odpowiedz Link Zgłoś
gabcio_1 Re: witam z rana! 26.11.07, 11:47 Dziewczyny, mam podobne objawy więc też się przyłączam. W listopadzie zaczęliśmy się starać, cykle mam 24-26 dniowe, kochaliśmy się w 12 dniu (był to dzień owulacji, wcześniej robiłam test na owu). Teraz jest 19 dc. Od kilku dni odczuwam bóle w podbrzuszu, bardzo bolą mnie piersi, mam wzdęty brzuch, jestem ciągle głodna, ale wczoraj w 6 dniu po owu zrobiłam test i wyszła tylko JEDNA krecha! Przy pierwszej ciązy robiłam test też tak na początku i od razu pokazał mi dwie kreski. Nie wiem co mam sądzić, ale około soboty powinna przyjść @ i wszystko się wyjaśni. Trzymam kciuki za wszystkie dziewczyny. Odpowiedz Link Zgłoś
bell1977 Re: witam z rana! 26.11.07, 12:40 Witaj gabcio. Z testami to jest różnie, wszystko zależy od tego kiedy było zapłodnienie. Ja w pierwszej ciązy robiła test w 25dc i miałam piekne, wyraznie dwie kreski, dzis mam 8 - letniego synka wiec wszystko ułozyło sie dobrze, tym razem postanowiłam testować dopiero jak @ nie przyjdzie, wtedy nie wiedziałam zbyt wiele o tym jak wygląda początek ciązy, mówie o tym "początku absolutnym" czyli o zagnieżdżaniu sie zarodka itd. Dzis wiem, że często dochodzi do zapłodnienia ale z powodu wady genetycznej lub choroby organizm odrzuca ciążę w terminie @ lub tuz po i gdyby nie test to nawet bysmy nie wiedziały, że byłysmy w ciązy. Poza tym wiele jest również przypadków kiedy testy z uporem wychodzą negatywne nawet w terminie @ i po nim a później okazuje sie, że ciąża jest. Dlatego myślę, że nie masz co się denerwować tylko spokojnie poczekaj do @ i wtedy zrób test. trzymam kciuki za ciebie i za nas wszystkie. Odpowiedz Link Zgłoś
gabcio_1 przyłączam się! 26.11.07, 11:58 Cześć dziewczyny, mam bardzo podobne objawy do Waszych. W listopadzie zaczęliśmy starania, kochaliśy się w 12 dniu cyklu (w owu, wczesniej test na owu). Praktycznie od następnego dnia czułam ból w podbrzuszu, po kilku dniach zaczęły mnie boleć piersi i urosły, oprócz tego wzdęty brzuch i jeść się chce! Myślałam, że jestem w ciąży i zrobiłam test w 6 dniu po owu, niestety wykszła jedna krecha! Czy możliwe żeby test sie pomylił? Odpowiedz Link Zgłoś
glorcia Re: przyłączam się! 26.11.07, 13:58 gabcio, 6 dni po owu... to troche szybko na robienie testow... po 5- 7 dniach od zaplodnienia zygota sie zagniezdza i dopiero wtedy wytwarza sie wiecej tego hormonu (hcg) ktory wylapuja testy ciazowe... takze poczekaj i zatestuj za kilka dni... tzrymam kciuki! Odpowiedz Link Zgłoś
glorcia juz 26 listopada... 26.11.07, 14:02 kilka nas juz tu tylko zostalo... za pare dni grudzien i ten watek przestanie byc aktualny... wciaz kilka z nas tu jest i czeka na odpowiedz - udalo sie lub nie... tzrymajcie sie kobiety, bedzie dobrze, jak nie teraz to wkrotce, ja w to wierze Pozdrawiam wysylajac pozytywne wibracje!!! i bede na tym watku do konca... az sie wszystko u wszystkich wyjasni! Hej! Odpowiedz Link Zgłoś
kitkuniaaa Re: juz 26 listopada... 26.11.07, 16:42 Hej. Wpadłam zobaczyć co u was. Przykro mi, że nie wszystkim nam się udało w tym miesiącu. Ale do końca jeszcze kilka dni, wiec trzymam kciuki za te, które czekają jeszcze na upragnione II kreseczkiU mnie staranka dopiero koło Mikołajek także jeszcze czasu a czasu Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: bell... 26.11.07, 16:46 jesli chodzi o te plamienia to sprawa wyglada tak,ze czasem pojawiaja sie kilka dni przed lub w czasie @.tak sie dzieje,bo w organizmie zachodza duze zmiany i hormony pracuja pelna para.Nie u wszystkich i nie jest to regula,ale sie zdarza.Jakies pozostalosci...ja tak mialam dwa razy.Raz w terminie @ a drugi 3 dni przed.Dlatego nie martw sie tylko obserwuj.Bo nie powinno to trwac dlugo.Chociaz jedna z moich kolezanek po pozytywnym tescie i becie caly czas plami i krwawi,dlatego dostala zastrzyki i lezy caly czas.Takze musisz to po prostu kontrolowac. Aga <3 cykl starań!> Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: dziewczynki 26.11.07, 16:51 widze,ze prawie wszystkie juz zostalysmy,takie niedobitki do wyjasnienia Ja tez w srode testuje,wiec bedzie nam razniej. glorcia i adada u Was przy tak dlugich cyklach owu tez pewnie byla pozno,wiec testy wyjda tez pozniej.Chyba narazie nie ma sie jeszcze co martwic.Chociaz glorci optymizm podziwiam.Moze Ty cos czujesz kochana i dlatego taka wesolutka,co? ) kropelko a co u Ciebie? Tak dawno sie nie odzywalas!!!! Dziekuje za kciuki. Witam gabcie! Odpowiedz Link Zgłoś
adada30 już... 26.11.07, 17:09 Wyjaśniło się wszystko! Po pracy na wkładce sporo krwi. Przylazła @! Po długim wyczekiwaniu. Jeszcze nie pełną parą ale już jest! Niestety!!! Dobrze, że juz jest, bo najgorsze jest czekanie!!! Czyli odpadam! Została Glorcia, bell i kto jeszcze !!!!! Całe szczęście - czyli moje testowania na marne... Juz niegdy nie będę robić testów przed 40 dc. Obiecuję sama sobie! Odpowiedz Link Zgłoś
bell1977 Re: już... 26.11.07, 17:15 Adada na prawdę mi przykro, bardzo przykro. Trzymaj się cieplutko, czuję, że w grudniu posypią się gwiazdkowe kreseczki (podwójne oczywiście). Trzymam za to kciuki... Odpowiedz Link Zgłoś
bell1977 Re: bell... 26.11.07, 17:11 Biedronko u mnie to plamienie było tylko wczoraj dzis rano już właściwie nic więcej się nie pojawiło. Dziwne jest równiez to, że przestałam odczuwać jakiekolwiek bóle czy ciągnięcie w brzuchu. Dziś nie bolał mnie wcale. Ja jednocześnie ciesze sie z tego i boję się bo jak dostane @ to będzie dla mnie bardzo bardzo trudne, trudniejsze niz w poprzednim cyklu kiedy właściwie 2 tygodnie przed @ cały czas pobolewał mnie brzuch. Czekajcie ze mną dziewczyny i trzymajcie za mnie kciuki bo na prawdę zaczynam mieć nadzieję... Będziecie pierwsze po moim M, którym powiem (obym tylko miała o czym). Miłego wieczorku... Iza 27dc 2cs Odpowiedz Link Zgłoś
glorcia Re: bell... 26.11.07, 17:26 adada sciskam... bell trzymam kciuki... mnie piersi pobolewaja, brzuch tez ale jakos dziwnie... sluzu mnostwo... wiec moze to oznaczac wszystko i nic... ale natenczas testy sa negatywne, wiec raczej wskazuje to na @ ale co tam bedzie dobrze pozytywne nastawienie to polowa sukcesu i tego sie bede trzymac!!! Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: bell... 26.11.07, 17:40 no wlasnie ja takie plamienie jednodniowe mialam w kazdej ciazy.Takze bardzo prawdopodobne,ze cos sie u Ciebie zadomowilo! adada przykro bardzo,ale wierze,ze Ci sie uda i moze wlasnie juz w grudniu! glorcia co to znaczy,ze dziwnie Cie ten brzuch boli? Mnie boli najczesciej wieczorami i jakos dziwnie robi sie twardy.I ten bol tez jest dziwny,bo taki ciagnacy i przy wstawaniu czasem lapie mnie skurcz. Odpowiedz Link Zgłoś
adada30 >>..))) 26.11.07, 17:47 Ja króciutko! Dobrze, że jesteście!!!!!! Glorcia moze coś z tej dużej ilości śluzu będzie! Biedroneczko trzymam kciuki! Te pobolewania brzucha są różne a zarazem podobne. Mogą być na @ a także na dzidzię. Więc może coś kiełkuje..... bell u Ciebie też plamienie (pisałam wcześniej) może dobrze wróżyć! Odpowiedz Link Zgłoś
krispii Re: bell... 26.11.07, 17:56 Adada przykro mi strasznie ze Ci się nie udało teraz- bardzo Ci kibicowałam! Wierzę, że dostaniesz wymarzony prezent gwiazdkowy, jak i cała reszta dziewczyn którym się nie udało. Ja końcem tygodnia powinnam dostać @ wiem że ta cholera przylezie do mnie bo od kilku dni piersi mi rozsadza. Idę w czwartek do gin. żeby sprawdziła czy wszystko jest ok bo zmartwiłam sie tymi moimi bólami podbrzusza-nigdy takich nie miałam. Nie chciałabym aby mi coś teraz się działo, jakieś zapalenie czy coś w tym stylu. No i po za tym mój kuzyn(lekarz) nalegał żebym się tam zgłosiła bo według niego może tam coś być. Ja myślę, że raczej bym to czuła więc sie tak nawet nie nastawiam że tam coś jest. Liczę natomiast na prezent gwiazdkowy co nie znaczy, że już się w tym miesiącu poddałam. Listopad się jeszcze nie skończył przecież więc mam i teraz jakąś malutką iskierkę nadziei że może jednak się udało. Nie nastawiam się negatywnie, pomimo że nie czuje się tak jakbym była w ciąży. Dziewczyny ja jestem z Wami do końca w tym miesiącu i następnym również Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
malgra Re: no to się postarałam:) 26.11.07, 18:26 i mam swoje upragnione dwie kreski Odpowiedz Link Zgłoś
malyduszek Re: no to się postarałam:) 26.11.07, 18:49 Moje najszczersze gratulacje. Długich spokojnych 9 miesięćy. I cudownego maleństwa. Ja dopiero testuje w Mikołajki, także oby to był prezent gwiazdkowy. Mam nadzieję, że nie nakręcęjak miesiąc temu, kiedy wszystko mnie bolało i wskazywało, że pewnie to maleństwo, niestety Ale wierzę, że tym razem się uda, a jak nie tym razem to następnym. Oj nie mogę się już doczekać tych II kresek. pozdrawiam i trzymam kciuki za wszystkie Panie które zostały Odpowiedz Link Zgłoś
malgra Re: no to się postarałam:) 26.11.07, 18:58 dziękuję. Siedzę i płaczę, ze szczęścia oczywiście. Przy pierwszym dziecku staraliśmy się ponad półtora roku a teraz ,,tylko'' 3 miesiące. Pozdrawiam Wszystkie Panie i życzę takich łez szczęścia jak dzisiaj moje Odpowiedz Link Zgłoś
glorcia super extra 26.11.07, 20:41 gratulacje! dobrze ze choc komus jeszcze sie 2 krechy pokazaly w listopadzie! I mam nadzieje ze to nie ostatnie 2 krechy w tym miesiacu! mnie dziwnie boli bo na okres zazwyczaj boli bardziej i dluzej a teraz taki lekki bol pojawia sie i znika... i piersi... no wlasnie... bola, jakby cos je rozsadzalo, ale nie sa napuchniete i nie bola przy dotyku... dziwne, mam tak juz ktorys miesiac z rzedu... ale co tam, zycie toczy sie dalej, trzeba sie cieszyc z tego co sie ma a jak sie uda zaciazyc bedzie jeszcze fajniej! Odpowiedz Link Zgłoś
jankowa.1 nadzieja nadal się tli... 04.12.07, 10:16 Witam po małej przerwie... adada30 - chyba o mnie pisałaś... Twój post bardzo mnie pocieszył... Dziś mam 36 dc druga kreska ciemniejsza niz poprzednie ale nadal nie tak wyraźna jak testowa (tak w koloerze pomiędzy 1/2 do 3/4 sytości koloru testowej. Pocieszające jest to że raczej ciemnieje...Do lekarza mam na wtorek za tydzień, może coś mi wyjaśni i uspokoi.. Bety nie udało mi się zrobić (nie miałam jak się wyrwac na badania żeby zobaczyć jak przyrasta) i tak codziennie testuje hihii schiza jak nic...Dzieczyny może to przez moje długie cykle ta kresa taka słabsza i musi swoje "odczekać".Może ten cykl miał byc dłuższy niż ostani i dlatego tak? po poronieniu wydłużyły się i różnie było nawet i do 36 dni.Ale owu miałam coś około 19-20 dc + 14 dni to już jednak gruba powinna być tak? nie mogę się doczekac usg, ale to pewnie i tak za jakieś 2 tygodnie. Nie wiem jak wytrzymam. Odpowiedz Link Zgłoś
bell1977 Re: no to się postarałam:) 27.11.07, 08:22 Gratulacje. Wierzę, że to nie koniec podwójnych kreseczek w listopadzie. U mnie dziewczyny 28 dc. Brzuch nie boli wcale. Czuję sie świetnie, mam dużo energi i takiego zapału do działania. Świat wydaje mi sie jakiś piękniejszy... na prawdę tak czuję!... cały czas się uśmiecham, chociaż ciążowo się absolutnie nie czuję. I tylko czasami dopada mnie taka mysl i lęk, że jak jutro przyjdzie @ to będzie dla mnie koszmarne rozczarowanie. To będzie podwójnie niesprawiedliwe bo na prawdę się u mnie na @ nie zapowiada... to bedzie tak jakby dziecku do końca wmawiać, że dostanie wymarzony prezent a w ostatniej chwili mu tego prezentu nie dać Oby do jutra wytrzymać, jak jutro nie dostanę to już nie powinnam. Miłego dnia. Iza 28dc 2cs Odpowiedz Link Zgłoś
krispii Re: no to się postarałam:) 27.11.07, 08:34 Bell trzymam kciuki abyś wytrzymała do jutra i popojutrza...itd...przez 9 miesięcy Mocno Ci kibicuje i wiesz co....albo dobra nic nie napiszę wstrzymam się dzień albo i dwa Strasznie chciałabym aby się komuś jeszcze w tym miesiącu udało Oczywiście najbardziej to chciałabym aby nam wszystkim się udało, ale to niestety już nie możliwe Ja czuję się jakbym miała dostać za chwilę @ (a mam za 3-4 dni)jestem taka ociążała, piersiątka obolałe i mam straszne napady złości jak nigdy więc już chcę tą @ bo oszaleć można. Coś mi się wydaje, że tą @ zapamiętam na zawsze jeżeli chodzi o ból, bo jak już teraz mnie pobolewa brzuch od kilku dobrych dni to co to będzie jak dostanę tą wredote @ Ściskam Was mocno i życzę udanego i spokojnego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
bell1977 Re: no to się postarałam:) 27.11.07, 08:48 Krispi dziekuję Ci bardzo, nawet nie masz pojęcia jak podniosłaś mnie na duchu swoimi słowami. Dziewczyny na początku podchodziłam do forum trochę nieufnie ale teraz widzę jak cudownie na nas działa, nie znamy się, prawdopodobnie nigdy się nie zobaczymy ale wspieramy się jak najlepsze przyjaciółki, jakbyśmy znały sie od zawsze... Dziekuję Wam wszystkim za to, że jestescie. Codziennie rano jak wchodze do pracy to włączam komputer i wchodzę na to forum żeby zobaczyć co u was słychać, czy może kogos trzeba podnieść na duchu a może komuś pogratulować. Czasami mam wrażenie, że się uzależniłam Krispi jakoś muszę wytrzymać do jutra, po tylu ciepłych słowach będzie mi na pewno lżej. Trzymam za was kciuki dziewczynki, dzisiaj jeszcze do was wpadnę no i jutro czywiscie z samego rana poinformuję jak się sytuacja rozwinęła. Trzymajcie się cieplutko w ten zimowy poranek. Iza 28dc 2cs Odpowiedz Link Zgłoś
krispii Re: no to się postarałam:) 27.11.07, 11:56 Bell to Ty miałaś w poprzednim cyklu takie dziwne objawy bóle podbrzusza itd.? to nie Ty mi pisałaś,że miałaś tak jak ja mam teraz i myślałaś, że to ciąża a to była jakaś okropna i bardzo boląca @. Dletego teraz się tak boję, że będę miała tak jak Ty w poprzednim cyklu, że ta @ będzie bardzo cieżka dla mnie. Oby tylko moja @ była normalna jak zawsze! Bez dodatkowych boleści niż zawsze. Już się boję tej @ Odpowiedz Link Zgłoś
bell1977 Krispii 27.11.07, 12:05 Zgadza się, mam nadzieję, że Ciebie to ominie, moja @ była okropna, długo będę ją pamiętała, bardzo bolesna i z obfitym krwawieniem Bardzo osłabiła mój organizm i dopadła mnie grypa, później po antybiotyku miałam jakąś dziwna owulkę, tzn. śluz był zupełnie inny niz zwykle, dlatego zastanawiałm sie nawet czy wogóle jest szansa żebym zaskoczyła w tym cyklu, czy sie udało zobaczymy jutro lub pojutrze. Krispii mam nadzieję, że u ciebie sie @ wcale nie pojawi w tym miesiącu ale jeśi sie pojawi to uważaj bardzo na siebie bo później będziesz sie tak jak ja zastanawiała cały miesiac jak antybiotyk wpłynął na twój organizm. Trzymam kciuki żeby jednak to były objawy fasoleczki Iza 28dc 2cs Odpowiedz Link Zgłoś
glorcia Re: Krispii 27.11.07, 12:23 hej dziewczyny, u mnie brak @ i brak 2 krech... test owu juz od 2 tyg pokazuje slaba 2ga kreche na pare dni, potem blada i od nowa... organizm zwariowal... wczoarj test ciazwy negatywny, zrobie kolejny za kilka dni i tak bede czekac na odpowiedz co jest grane. Ale ogolnie super jest, zycie piekne i slonce swieci Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
bell1977 Re: Krispii 27.11.07, 12:28 Glorcia podziwiam twój optymizm i determinacje w testowaniu... Ja cały czas czekam i zastanawiam sie co mi kolejny dzien przyniesie. Test ciążowy najwczesniej zrobię jutro lub pojutrze, chyba, że wczesniej popłynę Iza 28dc 2cs Odpowiedz Link Zgłoś
oli.2 Dołączam :-) 27.11.07, 14:50 Czesc dziewczyny! Dołączam do tych co maja nadzieje jeszcze w listopadzie Cały listopad byłam z wami, tzn czytałam ale nie miałam odwagi sie odezwać. Mam juz synka kilkuletniego i bardzo pragne córeczki ( albo drugiego syneczka ). prawie dwa miesiace temu poroniłam bardzo wczesna ciąze, samoistnie, wiec lekarz mówił ze czekać tylko do miesiączki no itak było. A teraz jest 26 dc, a ja miałam cykle 23dn. Tyle ze po tym poronieniu to juz mogło mi sie wszystko rozjechać tzn cykl. Staranka były Testy dwa- dziś i 3 dni temu- oba negatywne . Piersi troszke bolą i iiii czekam. Siedzę jak na bombie, pewnie jak nie jedna z was. Czemu to takie trudne? No i jeszcze nie chce sie ciąza ujawnic a juz sie boje przejśc przez magiczny 6 tydzień którego ostatnio sie nie udało. Wiecie co czuję? Pozdrawiam Was gorąco i zyczę powodzenia )) Odpowiedz Link Zgłoś
bell1977 Re: Dołączam :-) 27.11.07, 15:05 Witaj Oli wśród starajacych U ciebie 26 dc u mnie dzis 28 i też siedzę jak na szpilkach i czekam... Ja w tym miesiącu wogóle nie zwracam uwagi na żadne objawy ciążowe bo w poprzednio miałam typowe i nic z tego nie wyszło. Właściwie to nawet żadnych nie mam po prostu czuję sie dobrze, brzuch mnie nie boli, piersi normalne ani nie bolą ani nie są powiększone, wszystko wskazuje, że sie @ pojawic nie powinna. Myslę, że powinnaś z testami jeszcze poczekać, może owu się przesunęła a co za tym idzie implantacja tez mogła być później a żeby test wyszedł to musi być odpowiednia ilość HCG, czasami nawet po terminie @ testy wychodzą negatywne a ciąża jest. Trzymam kciuki za dwie kreseczki Odpowiedz Link Zgłoś
1maja1 Re: Dołączam :-) 27.11.07, 15:13 Witam Was kochane, Troche sie nas wykruszylo, troszke przybylo, ja nie odzywalam sie przez jakis czas, ale wszystko regularnie czytam U mnie 25dc, w piatek terminowa @, nie bede testowac, przyjdzie to przyjdzie, nie to nie Od zeszlego tygodnia w napieciu wyszukuje jakichs znakow, najczesciej wieczorami pobolewa mnie w podbrzuszu, ale juz sama nie wiem czy ten bol czasami sobie nie wymuszam Moja siostra mowi, ze kazda kobieta przechodzi to inazcej, niekoniecznie ma sie bole piersi czy jajnikow. CZuje sie troche glupio wobec meza, bo w cyklu plodnym niemalze na sile zaciagalam go do lozka, no mowie wam, zwariowalam. Jesli w tym razem nic nie wyszlo (2cs), to tak jak pisaly to dziewczyny wczesniej, ide na spontana To marzenie zaciazenia chyba spowodowalo, ze w tym miesiacu nawet nie wiem, czy jednak mialam dni plodne, gdyz sluzu bylo u mnie jak na lekarstwo. Bardzo mnie to zaniepokoilo, bo w "normalnych" warunkach bylo go zawsze naprawde sporo. Takze sprawdza sie powiedzenie, nic na sile. Pozdrawiam Was i trzymam kciuki za nas wszystkie. Odpowiedz Link Zgłoś
oli.2 Re: Dołączam :-) 27.11.07, 15:24 Z tymi testami to tak dziwnie u mnie- z synkiem wyszły mi od razu, nawet 2 dni przed terminem @, a w ostatniej ciązy (niedonoszonej) test w 33dc była blada druga kreska i w 37dc tez blada druga, badałam wtedy też Bete i jak sie okazało Beta wyszła 200 i nie rosła juz wiecej......... Oj zaczynam świrowac Odpowiedz Link Zgłoś
adada30 wieczorkiem... 27.11.07, 17:28 witam nowe buzie! I te stałe też! Glorciu już mnie łapki bolą od tego zaciskania! Ale ten twój cykl wyćwiczy naszą cierpliwość!! U mnie 2 dc ale jaki kosmicznie bolący. Diewczynki zalewa mnie na maxa. Jejku..... Odpowiedz Link Zgłoś
ewciapo Re: Dołączam :-) 27.11.07, 17:34 Cześć dziewczyny!Ja to ja w takim razie razem z Wami poczekam.U mnie już 34dc i @ nie widać.Test robiłam w niedzielę i niestety negatywny,ale czekam do końca tygodnia i jeszcze raz spróbuję.W dalszym ciągu żyję nadzieją,że może jednak się udało póki nie ma @ to można co nie? U mnie z objawów to ból piersi już chyba ok 14 dni, od kilku dni są na nich straszne żyły.Już dzisiaj rano myslałam,że @ przyjdzie bo tak brzuch bolał,ale na razie cisza i oby tak dalej!!!!!!!Pozdrawiam Was serdecznie i trzymam kciuki! Odpowiedz Link Zgłoś
bell1977 nie tym razem... :( 27.11.07, 19:09 Przed godziną zaczął pobolewać mnie brzuch, później pokazało sie sporo śluzu z krwią Jak widzicie zapisuję się na grudniowe starania, chociaż wszystkie znaki na ziemi i niebie wskazywały, że będzie inaczej. Jutro się odezwę teraz idę lizać rany...te na duszy... Odpowiedz Link Zgłoś
krispii Re: nie tym razem... :( 27.11.07, 19:24 Bell. Strasznie mi przykro że @ Cię dopadła. Normalnie w szoku jestem!!! Nawet nie wiem co Ci napisać tak mi smutno razem z Tobą. Byłam na 10000% pewna, że będziesz miała teraz dzidzię i to Ci chciałam dzisiaj napisać...strasznie trudno mi teraz w to uwierzyć. Bell głowa do góry przed nami jest piękny świąteczny miesiąc pełen niespodzianek i prezentów. Ja wiem, że będę musiała poczekać na starania grudniowe, właśnie 10 min. temu zrobiłam kolejny test c. i oczywiście negatywny, a byłam taka pewna że będzie pozytywny. Pomyślałam,że te wszystkie dziwne objawy to muszą być na ciąże bo ja nigdy nic takiego nie miałam a wyniki wyszły mi ok,więc to nic innego tylko ciąża. Tak bardzo się pomyliłam. W czwartek miałam pójść do gin. ale chyba nie pójdę, normalnie odechciało mi się już wszystkiego. Czuję się taka naiwna. Nie wiedziałam, że to takie trudne będzie. Grudzień piękny miesiąc...ale czy ja to zniosę drugi raz? Odpowiedz Link Zgłoś
bell1977 Re: nie tym razem... :( 27.11.07, 19:31 dzięki Krispii, prawdę mówiąc to dla mnie też był szok, tak jak napisałam dzisiaj czuję się jak dziecko, któremu obiecywano prezent i w ostatniej chwili powiedziano, że go jednak nie dostanie... Krispii jak nie dostałaś @ to nie wszystko stracone...trzymam kciuki żeby tak było Odpowiedz Link Zgłoś
oli.2 Re: nie tym razem... :( 27.11.07, 19:44 Hej Bell o jak mi przykro, a miałam nadzieje ze razem sie bedziemy cieszyly. Wiez, teraz to juz sie nawet przestraszylam ze zaraz dołącze ((. Bardzo mnie kłuje w macicy i jakos nie pozwala mi to sie uspokoic. Poza tym juz drugi wieczor czuje sie dziwnie tzn tak jakbym omdlewala, nagle uginaja mi sie nogi, słabo mi, wiec teraz zalogowałam sie do łóźeczka źeby sobie krzywdy nie zrobić. co nam przyniesie jutro ... trzymam kciuki za wszystkie kobietki Odpowiedz Link Zgłoś
adada30 ...))) 27.11.07, 20:12 bell też przyłączam się do twojego smutku.... krispi może jeszcze nie przylezie.....trzeba wierzyć do końca! P.S. Moje kochane wczoraj dostałam @. To wiecie. Dziś pisałam, że jest obfita. Ale do tej chwili nie zdawałam sobie sprawy, że aż tak. Dziewczyny po 2 wizytach w toalecie w ciągu ostatnich 3 godzin za każdym razem miałam sporą ilość skrzepu na podpasce. Nie chcę opisywać dokładnie......Nie wyglądało to zbyt przyjemnie.... Z czego to sie bierze??? Wczoraj brałam nospy. Dziś też. Sporo krwi do tego czasu i wieczorem te skrzepy....... Może coś podpowiecie?? Odpowiedz Link Zgłoś
glorcia Re: nie tym razem... :( 27.11.07, 20:14 ojej... wykruszamy sie... przykro mi bell... u mnie wciaz wielki znak zapytania... takze zobaczymy... Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: Staramy sie w listopadzie! Zapraszam! 27.11.07, 22:34 bell a moze jednak ten sluz z krwia to jeszcze nie @???? krispi u Ciebie jeszcze nic nie wiadomo.Dopoki nie ma @ to wszystko mozliwe. glorcia caly czas mam nadzieje,ze te testy po prostu za wczesnie.Moze za pare dni cos sie jedank wyklaruje? A u mnie cisza tzn.@ brak.Jutro testuje.Dobranoc. Odpowiedz Link Zgłoś
krispii Re: Staramy sie w listopadzie! Zapraszam! 28.11.07, 07:09 Miłego dnia Wam kochane życzę. P.S. biedroneczko czekamy niecierpliwie na wynik testu Ja już mocno zaciskam swoje kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
adada30 Re: Staramy sie w listopadzie! Zapraszam! 28.11.07, 07:57 Witajcie kochane! Biedroneczko zanim rozpoczne pracę zacisne kciuki za wynik twojego testu!!!! Szybciutko daj znać! Odpowiedz Link Zgłoś
bell1977 Re: Staramy sie w listopadzie! Zapraszam! 28.11.07, 08:37 Biedroneczka trzymam kciuki za Twoje testowanie, oby były dwie kreski. U mnie poleciało całkiem, @ nie jest tak obfita i bolesna jak poprzednia ale to @ na 100%. Teraz mam tylko problem czy przyjąć, że pierwszy dzień cyklu był wczoraj czy dzisiaj, tak mi sie dziwnie zaczęła. Jak myslisz? To ważne przy określeniu później owu i końca cyklu... Zgłupiałam. Wczoraj zaczęło lecieć delikatnie a w nocy rozkręciła sie na maksa. Miłego dnia dziewczyny. Odpowiedz Link Zgłoś
glorcia Re: Staramy sie w listopadzie! Zapraszam! 28.11.07, 10:42 Biedronka - trzymam kciuki! A ja mam dopiero owu! zrobilam wczoraj test owu - druga krecha wyrazna... dzis zrobilam dwa testy (za jednym sikaniem do kubka) i ciazowy negatywny, owu druga krecha taka sama jak kontrolna. Takze zalapuje sie jeszcze na starania w listopadzie, testy ciazowe za jakies 12-14 dni Ale moj organizm oszlalal! I choc to jeszcze nic nie znaczy, to ciesze sie, ze @ nie przyszla i mam owu, bo to znaczy, ze mam jeszcze szanse w tym cyklu Odpowiedz Link Zgłoś
malyduszek Re: Staramy sie w listopadzie! Zapraszam! 28.11.07, 11:25 Trzymam kciuki. Może i organizm zwariował, ale w takim razie życzę prezentu od mikołaja jeszcze w tym miesiącu. Odpowiedz Link Zgłoś
glorcia Re: Staramy sie w listopadzie! Zapraszam! 28.11.07, 12:04 2 tyg od dzis to 12ty grudnia... czyli ja testuje ciazowo kolo 12- go! Ale jaja Odpowiedz Link Zgłoś
oli.2 Re: Staramy sie w listopadzie! Zapraszam! 28.11.07, 12:13 Hej Glorcia to mi pachnie starankami dzisiaj )))))) Powodzenia ! U mnie nadal cisza, nie ma @, pobolewa podbrzusze, no i tak sie zastanawiam kiedy testować??? Dziś 27dc , a moje cykle były 23-24dn. Wczoraj ani najbledszej drugiej kreski, a mam taką awersje do tych bladych ((((((((((((((. Siedze i czekam na każdy wasz post- to juz uzależnienie Gorąco pozdrawiam No listopadowe staranka zbliżają sie ku końcowi, czas na plony ;- )))) czego wszystkim wam zyczę! Odpowiedz Link Zgłoś
bell1977 Gdzie jest Biedronka??? 28.11.07, 12:31 A co się dzieje z Biedronką??? Miała dziś testować, wszystkie trzymamy kciuki...Biedroneczka co z tobą??? Odpowiedz Link Zgłoś
glorcia Re: Gdzie jest Biedronka??? 28.11.07, 13:25 tez sie troche martwie bell ze Biedronki dzis tu nie ma... i tak, starania dzis, wczoraj tez byly, ale trzeba poprawic Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: Jestem ;-) 28.11.07, 14:47 Dziewczynki,otoz nie wiem,co mam zrobic,bo...ech... @ nie ma i nie czuje,zeby miala przyjsc,ale strasznie sie boje rozczarowania.Brzuch mnie boli wieczorami i pecznieje,ale nic poza tym. Strasznie sie boje,ze to moze byc poczatek i test wyjdzie pozytywny,a za kilka dni poronie i przezyje szok. I jeszcze jest taka sprawa,ze na innym watku kolezance (Grochalci) stalo sie nieszczescie i byloby nietaktem chyba w tej chwili cieszyc sie,gdyby sie okazalo,ze jestem w ciazy. Po prostu nie wiem,co robic.Test lezy obok mnie.Doradzcie. Odpowiedz Link Zgłoś
zabcia35 Re: Jestem ;-) 28.11.07, 14:57 Witajcie! Dawno nie zagladałam do Was i dziś przeczytawszy co u Was zasmuciłam się kilkoma @ które przyszły((( Biedroneczko, testuj i już.Wszystkie czekamy na dobra wiadomość od Ciebie) A ja właśnie zakończyłam staranka.Dziś 18 dc.Ovu była pełnoobjawowa więc za 10 dni będę testowac.DLACZEGO ten czas tak się wlecze!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bell1977 Żabcia :) 28.11.07, 15:17 Żabcia ale wywołałaś burzę pytaniem o planowanie płci )) Miałam wrażenie, że niektóre panie wirtualnie rzucą się sobie do oczu )) Odpowiedz Link Zgłoś
bell1977 Re: Jestem ;-) 28.11.07, 15:11 Biedronka testuj!!! Wiem o Grochalci, bardzo mi przykro z powodu jej poronienia, domyślam sie jakie ogromne to było dla niej rozczarowanie. Wiesz , ja rozumiem te twoje opory z testowaniem, miałam tak wczorej kiedy nic nie wskazywało że @ przyjdzie. Miała ochotę zatestować (28dc)i jednoczesnie bałam sie, że jak wyjdą dwie kreski to będę jeszcze bardziej drżała żeby przeklęta @ nie przyszła, a jak wyjdzie jedna to całkiem zgłupieję dlaczego nie czuję sie małpowo... ech...tak to juz jest z nami kobietami, czasami same nie wiemy czego chcemy, ale zatestuj juz Biedroneczko, obsesyjnie potrzebujemy dobrych wieści, bo nam sie wątek robi smutny. Odpowiedz Link Zgłoś
zabcia35 Re: Jestem ;-) 28.11.07, 15:25 O tak Bell masz rację z tą burzą.Też mnie to zaskoczyło.Wątek zainspirowany był naprawde świetną książka na temat planowania płci metodą Shetlesa którą skończyłam czytać i byłam zdziwiona jakie zrobiłam poruszenie Szczególnie Pani Sfinks na mnie napadła a jej frustracja i ciężka atmosfera jaka pomału zaczęła sie tam robić zniecheciła mnie do kontynuowania tego wątku szczerze mówiąc. Strasznie mi przykro z powodu Grochalci.. Odpowiedz Link Zgłoś
glorcia Re: Jestem ;-) 28.11.07, 15:46 testuj biedronko... a co ma sie stac i tak sie stanie... ale myslec trzeba pozytywnie! Inaczej po co to wszystko, na co byly te starania Nie wiedzialam o grochalci... Ojej... nie mam slow... wiem jak ona sie cieszyla i wiem co to znaczy stracic ciaze... Odpowiedz Link Zgłoś
glorcia Re: Jestem ;-) 28.11.07, 15:57 ktos mi moze prosze wyslac link na to forum gdzie grochalcia jest... chce jej przeslac usciski internetowe... ale mi smutno.. Odpowiedz Link Zgłoś
krispii Re: Jestem ;-) 28.11.07, 16:04 Przykra sprawa. Smutne to bardzo. Szkoda, że nie możemy jej przytulić w takiej chwili. Pozdrawiam ciepło. Odpowiedz Link Zgłoś
bell1977 Re: Jestem ;-) 28.11.07, 16:05 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=71369437&s=20 Glorciu o nieszczęściu Grochalci przeczytałam na forum pogaduchy u kaczuchy Odpowiedz Link Zgłoś
oli.2 nieeeeeeee......... 28.11.07, 15:45 o nieeeeeee pierwsza brązowa plameczka!!!!!!! a tak mnie pięknie kuło w pachwinach dzisiaj, zupełnie jak na początku poprzedniej ciązy. MOze nie wszystko starcone. Ale jak przeczytałam o Grochalci (bardzo mi przykro, współczuję, ja tez miałam byc czerwcową mamusią ((( ), to zamarłam i od razu kropa brązowa................. nie mam pytań Odpowiedz Link Zgłoś
bell1977 Re: nieeeeeeee......... 28.11.07, 16:01 Oli nie panikuj jeszcze nie wszystko stracone, dbaj o siebie, wszystko będzie dobrze...cholera no niech się ten listopad dobrze zakończy chociaż dla kilku z nas!!! Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: TEST 28.11.07, 16:25 Zrobilam.Sa II grube wyrazne krechy.Pokazaly sie w minute!!!!!!!!!! Dziewczyny po prostu lzy mi leca i nie moge zebrac mysli. Jest radosc,szczescie ale i strach,obawa,lek.... Wszystko naraz!Musze ochlonac.... Odpowiedz Link Zgłoś
bell1977 Re: TEST 28.11.07, 16:34 Biedroneczko gratuluję Ci z całego mojego serca. Bardzo się cieszę razem z Tobą, szkoda, że mi sie w tym miesiącu nie udało ale postaram sie w przyszłym i bardzo się z tobą cieszę ))) Odpowiedz Link Zgłoś
ewciapo Re: TEST 28.11.07, 16:49 Biedronko gratuluję z całego serce,ale Ci zazdroszczę.Fajnie,żę Ci się udało a ja nadal czekam i już mam dość.Trzymaj się cieplutko!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
julciar Re: TEST 28.11.07, 18:14 Cześć Dziewczyny Czytam Was codziennie od początku chociaz nigdy nie pisałam. My staramy się o drugą dzidzie już prawie rok mamstraszne problemy z prolaktyną i to przez nią nasza rodzinka nie może się powiększyć. Jutro testuje. We wtorek zrobiłam pierwszy test i wyszła bardzo blada druga krech. Cykle mam jak bozia da wię nawet nie wiem kiedy dla mnie jest dobry czas na testowanie. Strasznie się ciesze że BIEDRONECZCE SIĘ UDAŁO trzymaj się ciepło. Pozdrawiam was wszystkie mocno i trzymam kciuki za was wszystkie. Odpowiedz Link Zgłoś
adada30 Re: TEST 28.11.07, 18:53 Biedroneczko hip, hip hurrra! Ależ mnie ucieszyłaś tymi swoimi krechami!!! Nie moge uwierzyć!!!! Super wieści chociaz na końcówce listopada!! Smutno mi było jak czytałam co sie wydarzyło u Grochalci!!!! Żal.....Ponownie nasuwa się pytanie dlaczego???? A dziś wspaniała wiadomość!!!! Biedroneczko będziemy Cie gonić! Odpowiedz Link Zgłoś
oli.2 Re: TEST 28.11.07, 20:21 Gratulacje!!! Gratuluje Biedroneczko! Bardzo sie ciesze ))) U mnie na szczescie tylko jedna kropka dzisiaj i tyle wiec jest jeszcze nadzieja ze to nie @ pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
krispii Biedroneczko gratuluje!!! 28.11.07, 21:12 Kochana Biedroneczko właśnie przeczytałam super wiadomość!!! Tak się cieszę, że Ci się udało Aż krzyknęłam z radości, po prostu niesamowita radość jak się widzi takie wiadomości. Gratuluję Ci z całego serduszka życzę Ci spokojnych 9 miesięcy i zdrowego dzidziusia Strasznie się cieszę! Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: Dziekuje! 28.11.07, 21:44 Wszystkim bardzo mocno!!!!! Pozwolcie,ze bede tu z Wami do konca i bede Wam dopingowc.Wierze,ze wszystkim sie uda i mocno zaciskam kciuki za kazda z Was. oli jest duza szansa!!! Kiedy testujesz? Goncie mnie,bo jesli bedzie wszystko dobrze,to spotkamy sie w sierpniowkach! Czekam na Was. Przez pierwsze dwa cykle strasznie sie stresowalam,myslalam,liczylam itp...w tym ostatnim wyluzowalam i przytulalismy sie spontanicznie,ale tak mniej wiecej co dwa,trzy dni,zeby nie ominac owu.Nawet nie wiem kiedy byla,ale plemniczki zyja do 72 godz,wiec zawsze sie w tej normie miescilismy.Zycze powodzenia!!! Odpowiedz Link Zgłoś
oli.2 Re: Dziekuje! 29.11.07, 08:25 Czesc No właśnie, kiedy testować? Mam taki plan że może w sobote, obym wytrzymała- dziś jest 3 dni po plan.@ Odpowiedz Link Zgłoś
glorcia listopad dobiega konca... 28.11.07, 22:58 strasznie sie ciesze ze biedronce sie udalo Moze jeszcze komus wyjda 2 krechy, w koncu jeszcze 2 dni listopada zostaly Ja mam owu, wiec testowanie w grudniu Odpowiedz Link Zgłoś
bell1977 Re: listopad dobiega konca... 29.11.07, 08:43 Cześć dziewczyny. Glorcia ty już masz owu a ja jeszcze tyle musze czekać zaczynam sie niecierpliwić... Mam tylko nadzieję, że jak przyjdzie grudzień to już szybciutko czas zleci, okres przedświąteczny, wiadomo U mnie dzis dopiero 2dc czyli będę testowała w święta, mam nadzieję, że będzie maleńki, słodki prezencik Tylko jednego mi szkoda, nastawiłam się, że w Wigilię powiemy naszemu synkowi, że będzie miał rodzeństwo, nawet ułożyłam już sobie w głowie scenariusz, jakiś maleńki, magiczny prezencik pod choinką z liścikiem od Aniołka, który już niedługo będzie z nami na ziemi i chce się z braciszkiem przywitać i powiedzieć o swoim istnieniu... Szkoda, że się nie udało Boże Narodzenie to taki magiczny czas, wprost idealny na takie wiadomości... No dobra, bo się rozkleiłam i rozmarzyłam... Musimy brać sie do roboty dziewczyny, Glorcia żadnego nygusowania, twój czas właśnie nadszedł, za testujące trzymam mocno kciuki a tym, którym się udało jeszcze raz gratuluję A teraz biorę się do pracy, miłego dnia wszystkim życzę. Iza 2dc 3cs Odpowiedz Link Zgłoś
bell1977 Re: listopad dobiega konca... 29.11.07, 10:22 Dziewczyny co sie z wami dzisiaj dzieje? Co tu tak pusto??? Odpowiedz Link Zgłoś
glorcia Re: listopad dobiega konca... 29.11.07, 10:45 Hej bell, Bedzie dobrze, nie martw sie. Zawsze mozecie zrobic sobie fajowa kolacje w styczniu i powiedziec wtedy synkowi Bedzie extra swieto A ja... wczoraj mnie tak brzuch bolal ze nawet bez staran bylo, mam nadzieje ze te przedwczorajsze wystarcza... mdli mnie, boli wszystko... (piersi tez)... I test owu strasznie wyrazny znow (we wtorek weiczorem 2ga krecha pociemniala, wczoraj rano i wieczorem ciemna jak testowa, dzis rano tez). dziwne, bo w poprzednich cyklach mialam te 2ga ciemna tylko raz, poza tym juz nie byly takie wyrazne... takze nic nie rozumiem... ale postaram sie byc w stanie starac sie dzis, i zobaczymy Odpowiedz Link Zgłoś
bell1977 Re: listopad dobiega konca... 29.11.07, 14:45 Masz racje Glorciu, tak zrobię. A ty staraj się, jak dobrze pójdzie to może na początku września lub pod koniec sierpnia razem będziemy rodziły Oj tak bym chciała... Dziewczyny piszcie bo spadamy i za chwilę nas inne fora wykopią z pierwszej stony Miłego popołudnia Iza 2dc 3cs Odpowiedz Link Zgłoś
adada30 Re: listopad dobiega konca... 29.11.07, 15:07 Kochane gdyby udało nam się w grudniu to byśmy na największy upał miały potężne brzuchy. Dobrze liczę?????? No cóż...... Aby się udało> Chociaz ja mam momenty czy nie poczekac troszkę???? Odpowiedz Link Zgłoś
bell1977 Re: listopad dobiega konca... 29.11.07, 15:39 Adada mi jest wszystko jedno, ale plus jest taki , że przed sezonem grypowym zdążymy juz trochę nasze maleństwa podchować i uodpornić. Wrzesień jest zawsze takim pięknym i ciepłym miesiącem... Ale się rozmarzyłam... mam nadzieję, że mi się uda i w święta będę mogła napisać: MAM DWIE ŚLICZNE, CZERWONE, TŁUŚCIUTKIE KRESECZKI!!!! I nic mnie nie obchodzą upały, będę sie tym "martwiła" w lipcu ))) I mam nadzieję, że nam wszystkim sie uda...hmm... Odpowiedz Link Zgłoś
glorcia Re: listopad dobiega konca... 29.11.07, 19:12 tez kiedys myslalam by nie miec brzucha latem, teraz mi to rybka, zeby tylko cale i zdrowe bylo dziwny ten moj cykl, zobaczymy co z tego wyjdzie Odpowiedz Link Zgłoś
hopeee Re: listopad dobiega konca... 29.11.07, 20:52 Dziewczyny poradzcie mi kiedy testować normalnie zawsze mialam cykle jak w zegarku co 28 dni ostatni tylko 32... @ miałam ostatnio 8 listopada.. kiedy zatestować? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
glorcia Re: listopad dobiega konca... 29.11.07, 21:23 tzn ze dzis masz 22dc? to sprobuj poczekac conajmniej do 28dc, optymalnie 30dc. Powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
hopeee Re: listopad dobiega konca... 29.11.07, 23:38 Tak dzisiaj 22dcto w takim razie wytrzymam do 28dc bo to akurat 6 grudnia ale nie chce wcześniej żeby się nie rozczarować za wcześnie... dziekuję za odp pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
krispii Re: listopad dobiega konca... 30.11.07, 07:02 Witam Was kochane Jak same wiecie dzisiaj już ostatni dzień listopada, dla niektórych był to udany miesiąc, dla innych nie koniecznie. Ja już w tym miesiącu się nie dowiem czy nasze starania zaowocowały. Będę testowała 6 grudnia o ile @ sie wcześniej nie pojawi. Jeszcze raz chciałabym pogratulować tym co się udało a pozostałym życzę udanych prezentów gwiazdkowych tych najbardziej upragnionych wymarzonych Miłego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
bell1977 Re: listopad dobiega konca... 30.11.07, 08:34 Witajcie przy piątku. No tak Krispii, listopad sie kończy, jutro grudzien, nowa nadzieja, nowe starania... miejmy nadzieję, że tym razem więcej nas będzie z dwiema kreseczkami. Ja teraz zastanawiam się jak wzmocnić mojego M? Czytałam tu o wit. C i magnezie z wit. B6, cosik ktoś pisał o wiesiołku, ale poprosze o więcej informacji, czy to sa jakieś pastylki? i jak dawkować? Moja prośba jest skierowana przede wszystkim do tych dziewczyn, którym sie udało, skoro zafasolkowały to znaczy, że ich metody są skuteczne )) Miłego dnia i rozpoczynającego się weekendu )) Iza 3dc 3cs Odpowiedz Link Zgłoś
oli.2 Re: listopad dobiega konca... 30.11.07, 08:35 Popłynęłam.........na różowo. To by było na tyle w listopadzie ((( w tym roku((( w zimę(( Odpowiedz Link Zgłoś
bell1977 Re: listopad dobiega konca... 30.11.07, 09:01 Oli bardzo mi przykro, ale nie martw się, będziemy razem w grudniu. A może to jednak nie @???? Odpowiedz Link Zgłoś
oli.2 Re: listopad dobiega konca... 30.11.07, 10:03 Niestety, róż zamienił sie w bordo Nie mam wątpliwości ((((((((((((((((((((((((((((( Chce sie starac dopiero w lato, marzy mi sie dzidzia wiosenna :- ))))))))))) Wam życzę powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
jankowa.1 Re: Staramy sie w listopadzie! Zapraszam! 30.11.07, 08:38 witam, poczytuję od dawna,ale wątek o staraniach listopadowy dotyczył mnie jak najbardziej... mam już w domu trzylatka, za sobą puste jajo płodowe w lutym 2007. listopad to 2 cykl starań.. chyba się udało. mam cykle 32-33 dniowe Robiłam test wczoraj po południu (31 dzień) i dziś rano 32, jest blada druga kreska. Troche bola piersi i brzuch.. Mam starszny mętlik w głowie bo chyba juz powinna byc gruba kreska co? z pierwszym dzieckiem tak miałam że dniu miesiączki krecha była gruba. W drugiej robiłam bete w 27 dniu i wyszła 17, potem test zrobiłam już kilka dni po terminie i krecha wychodziła również słaba. Dlatego boję teraz że koszmar się powtórzy, że coś jest nie tak bo blada ta kreska...32 to juz jak termin nie? czasem były 31 dniowe to na test raczej nie za wcześnie, nie wiem co sądzić o tym, miała któras tak a mimo wszytsko sie udało? Odpowiedz Link Zgłoś
bell1977 Re: Staramy sie w listopadzie! Zapraszam! 30.11.07, 09:03 Witaj Jankowa. Nie martw sie na zapas, poczekaj jeszcze trochę, lekarze mówia wyraźnie są dwie kreski jest ciąża, trzymam kciuki za ciebie Odpowiedz Link Zgłoś
grochalcia glorcia... 30.11.07, 10:22 milo Cie bylo widziec na MarcepanachDDdziekuje za mile slowa. juz mi lepiej, juz sie smieje..tylko sie panicznie boje przyszlosci, badan, kolejnej ciazy..i zastanawiam sie jakim cudem udalo mi sie urodzic zdrowe dziecko, skoro teraz dwie ciąże obumarły... bede trzymac kciuki za twoje grudniowe dwie kreseczki. ja pewnie kolo marca najwczesniej bede probowac, albo jeszcze pozniej, bo lekarz chyba po 3 miesiacach jeszcze nie pozwoli.... uff, caluski. Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
glorcia grochalcia... 30.11.07, 10:47 znam ten lek, tez go mam... niby przypadek mojego synka byl odosobniony i nie powinien sie powtarzac, ale przy wypisie ze szpitala powiedziano mi, ze jak tylko bede wiedziec, ze jestem znow w ciazy, to mam skontaktowac sie z lekarzem itp itd i bede od razu na wszelki wypadek w grupie ciaz wysokiego ryzyka... niezla perspektywa, co nie?! Ale i tak sie nie dam i probuje I wiem, ze ta ciaza to bedzie 9 miesiecy strachu pomieszanego z radoscia... ale cel uswieca srodek, nie mozemy sie dac Grochalcia, trzeba walczyc Odpowiedz Link Zgłoś
glorcia dziwnie sie czuje... 30.11.07, 13:58 piersi bola... brzuch pobolewa... zapominam dzis wszystko... cyfry mi sie myla (ale pracuje w ksiegowosci, wiec to bardzo zle...) aby do 17-tej i do domku... och... jak sie macie??? Odpowiedz Link Zgłoś
bell1977 Re: dziwnie sie czuje... 30.11.07, 14:04 Glorcia a ty @ miałaś, czy to u ciebie był taki dziwny cykl, bo nie pamiętam? Może cos się jednak dzieje pod serduszkiem? hm... Odpowiedz Link Zgłoś
glorcia Re: dziwnie sie czuje... 30.11.07, 15:29 bell, mam dluuuugi cykl (przed ciaza takie mialam w zeszlym roku) i dopiero co mialam owu, takze testowanie kolo 12-go grudnia ( ale znajac mnie bede predzej testowac....). Hej Odpowiedz Link Zgłoś
hopeee Re: dziwnie sie czuje... 30.11.07, 14:09 Witam w andrzejki do testowania został mi tydzień a ja nie czuję nic żadnych objawów... chyba te moje pierwsze starania okażą się bez owocne , ale to lepiej niż mialabym sobie wkręcać że to napewno ciąża a potem wielkie rozczarowanie... Może mówmy sobie że to nie my tworzymy fasolkę ale to nas musi wybrać sobie mały aniołek i dlatego to tyle trwa Pozdrawiam Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
adada30 witajcie... 30.11.07, 15:32 ...andrzejkowo!!!1 U mnie 5 dc. Biorę antybiotyk na gardło. Niestety! Nie wiem jak to będzie ze staraniami w grudniu>??? U którejś dziewuszki wyszly dwie krechy (sorki zapomiałam u ktorej) ala gratuluję serdecznie z całego serducha. A to, że jedna krecha jasniejsza to chyba nie przeszkadza! Ja w pozytywnie zakończonej ciąży mialam tez jaśniejszą...... Odpowiedz Link Zgłoś
alushka Re: Staramy sie w listopadzie! Zapraszam! 30.11.07, 18:20 Dziewczyny, i ja podczytuje to forum od kilku miesiecy, a powaznie zaczelismy z mezem myslec o dziecku dopiero w listopadzie. No i efektywnie chyba bo wlasnie dzisiaj zobaczyliśmy dwie kreseczki, ta druga wyszła od razu ,taka gruba. Mam nadziej ze bedzie wszystko OK ale i tak jestem jeszcze w szoku!!!! Chyba pojde jutro na bete, czy ktoras wie czy w Medicoverze na to badanie trzeba mieć skierowanie? pozdrawiam wszystkie starające Odpowiedz Link Zgłoś
glorcia Re: Staramy sie w listopadzie! Zapraszam! 30.11.07, 20:31 gratulacje alushka! to mamy chyba ostatnia na ten miesiac z 2 krechami Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: Staramy sie w listopadzie! Zapraszam! 30.11.07, 22:12 Witam! Pierwszy szok minal,ale dokladnie czuje tak jak napisala glorcia: radosc miesza sie ze strachem i obawa...Ale najwazniejsze,ze narazie nie plamie i nic nie boli. bell* pytalas o leki.Otoz oboje z Miskiem w tym cyklu bralismy magnez+B6,witC oraz folik.Wiesiolka ani lnu nie bralam,bo akurat ja mam duzo sluzu i nie musialam.Ale jesli odczuwasz suchosc to mozesz brac.Z tym tylko,ze wiesiolek po owu trzeba przestac lykac,bo szkodzi.Czytalam tez,ze salfazin jest dobry dla facetow,ale zamiast tego moze byc cynk,bo to glowny skladnik.Zycze Ci fasoleczki i trzymama kciuki. glorcia*rzeczywiscie strasznie dluuuugi masz cykl,ale Twoje objawy sa dziwne i raczej nie wskazuja na owu a raczej na ciaze! Ja Ci zycze z calego serca,zeby nastepny test wyszedl juz pozytywnie. Odpowiedz Link Zgłoś
1maja1 Re: Staramy sie w listopadzie! Zapraszam! 30.11.07, 22:25 Nie przyszla @, zwykle pojawia sie jak w zegarku, co 4 tyg, takze jesli do rana nie bedzie pierwsze co to robie test. Juz sie denerwuje, te dwie kreski to jest wszystko czego chce... Biedronka gratuluje, zycze spokojnej ciazy Odpowiedz Link Zgłoś
1maja1 Re: Staramy sie w listopadzie! Zapraszam! 30.11.07, 22:28 Acha, a co z watkiem poczawszy od jutra? Czy pojawi sie nowy grudniowy? Odpowiedz Link Zgłoś
adada30 glorciu lub inne chętne... 01.12.07, 10:19 ...do zalożenia wątku grudniowego zgłoście się! Szybciutko, bo dzis 1.12 a ja jeszcze w listopadowym pisze. 1maja1 daj znać jak test! Szybciutko - nie trzymaj nas w niepewności! Odpowiedz Link Zgłoś
1maja1 Re: glorciu lub inne chętne... 01.12.07, 11:24 Witam Was, No niestety test wyszedl negatywny, a @ nadal nie ma. Nie wiem, czy moze zle zrobilam, poniewaz test zrobilam jak bylam drugi raz w toalecie, a podobno ten pierwszy z rana ma wieksze znaczenie (musialam biec po test do sklepu, wiec juz nie moglam wytrzymac z trzymaniem siku.Staralam sie nie pic duzo, wiec juz sama nie wiem. Czekam dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
adada30 Re: glorciu lub inne chętne... 01.12.07, 11:47 1maja1 a który masz dziś dzień cyklu? Może jeszcze za wczesnie????? Będę trzymać kciuki! Odpowiedz Link Zgłoś
krispii Re: glorciu lub inne chętne... 01.12.07, 13:57 Witam, dzisiaj mam smutny dzień bo przylazła @. Dziewczyny napiszcie czy jest nowy grudniowy wątek bo chętnie zapisałabym się...uzależniłam się już od pisania z Wami. Pozdrawiam. Miłego dnia. Odpowiedz Link Zgłoś
1maja1 Re: glorciu lub inne chętne... 01.12.07, 14:15 Adada, to jest moj 29 dc, @ nadal nie ma, jesli do jutra nie przyjdzie robie kolejny test. Krispii, bardzo mi przykro, ale glowa do gory, cos w koncu musi ruszyc, cos czuje, ze te nasze dwie kreseczki posypia sie w Swieta:) Odpowiedz Link Zgłoś
krispii Re: glorciu lub inne chętne... 01.12.07, 21:01 Co z naszym wątkiem ??????? Odezwijcie się !!! Odpowiedz Link Zgłoś
oli.2 nie uwierzycie..... 01.12.07, 22:25 Późno do Was dołączyłam a teraz odchodzę z hukiem. 30 tego dostałam @, wywalili mnie z pracy za nieobecności bo poroniłam w październiku i siedziałam w domu, iii zmarła moja kochana babcia.........a miało być tak pięknie a świat sie wali w jeden dzień Odpowiedz Link Zgłoś
glorcia Re: nie uwierzycie..... 01.12.07, 22:53 ojej oli... sciskam... nie wiem co ci napisac... Odpowiedz Link Zgłoś
krispii Re: nie uwierzycie..... 01.12.07, 23:07 Oli jak mi przykro. Smutne to strasznie co napisałaś. To musi być bardzo trudny czas dla Ciebie. Bądź jednak silna! Wiem, że jest Ci teraz ciężko, ale nie poddawaj się. Życzę Ci aby w jak najszybszym czasie wszystko Ci się poukładało Ściskam Cię mocno i ślę buziaki. Odpowiedz Link Zgłoś
bell1977 Oli 03.12.07, 07:15 Właśnie zaglądam na forum pierwszy raz po weekendzie dlatego nie odpowiedziałam wcześniej. Oli nawet nie potrafię wyrazić jak mi przykro Nie wiem co powiedzieć.... chyba tylko tyle żebyś była z nami na forum, ściskam cię cieplutko, wszystko sie wkrótce na pewno ułoży, o pracę już łatwiej niż np. przed rokiem, ból po stracie minie, musisz dać sobie tylko trochę czasu. A ten czas, który spędzisz teraz w domciu potraktuj jako zasłużony odpoczynek po tylu życiowych zawirowaniach, nie zadręczaj się tylko wypoczywaj. Pamiętaj, że dzidziuś potrzebuje zdrowej mamy.... Jeszcze raz ściskam cieplutko i trzymam kciuki żeby wszystko się poukładało i żebyś miała jednak piękne święta. Iza 6dc 3cs Odpowiedz Link Zgłoś
glorcia listopad sie skonczyl... 03.12.07, 10:56 takze mam nowy watek "staramy sie w grudniu". jak nas szukacie, to tam jestesmy! Odpowiedz Link Zgłoś
oli.2 Re: Oli 03.12.07, 18:43 Dziękuję za wszystkie ciepłe słowa. Tak jak wczesniej pisałam, chce sie starać o dzidzie dopiero w lato. Ten czas potrzebny mi jest przede wszystkim na dojście do lepszego zdrowia- badania krwi totalna beznadzieja ( po poronieniu. Mam nadzieje ze w tym czasie także znajdę sobie fajną pracę i osiągne pewną stabilizacje . Tymczasem trzymam kciuki za Was i każde Wasze podwójne kreseczki dodadzą mi odwagi i nadzieji, że może i mi się uda. Trzymajcie się cieplutko. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
glorcia Re: Oli 04.12.07, 00:52 trzymaj sie oli, ale wpadaj popisac czasem! Hej! Odpowiedz Link Zgłoś
jankowa.1 nadzieja nadal się tli... 04.12.07, 10:18 Witam po małej przerwie... adada30 - chyba o mnie pisałaś... Twój post bardzo mnie pocieszył... Dziś mam 36 dc druga kreska ciemniejsza niz poprzednie ale nadal nie tak wyraźna jak testowa (tak w koloerze pomiędzy 1/2 do 3/4 sytości koloru testowej. Pocieszające jest to że raczej ciemnieje...Do lekarza mam na wtorek za tydzień, może coś mi wyjaśni i uspokoi.. Bety nie udało mi się zrobić (nie miałam jak się wyrwac na badania żeby zobaczyć jak przyrasta) i tak codziennie testuje hihii schiza jak nic...Dzieczyny może to przez moje długie cykle ta kresa taka słabsza i musi swoje "odczekać".Może ten cykl miał byc dłuższy niż ostani i dlatego tak? po poronieniu wydłużyły się i różnie było nawet i do 36 dni.Ale owu miałam coś około 19-20 dc + 14 dni to już jednak gruba powinna być tak? nie mogę się doczekac usg, ale to pewnie i tak za jakieś 2 tygodnie. Nie wiem jak wytrzymam. Odpowiedz Link Zgłoś
jankowa.1 raz jeszcze 04.12.07, 10:23 Witam po małej przerwie... adada30 - chyba o mnie pisałaś... Twój post bardzo mnie pocieszył... Dziś mam 36 dc druga kreska ciemniejsza niż poprzednie ale nadal nie tak wyraźna jak testowa (tak w koloerze pomiędzy 1/2 do 3/4 sytości koloru testowej. Pocieszające jest to że raczej ciemnieje...Do lekarza mam na wtorek za tydzień, może coś mi wyjaśni i uspokoi.. Bety nie udało mi się zrobić (nie miałam jak się wyrwac na badania żeby zobaczyć jak przyrasta) i tak codziennie testuje hihii schiza jak nic...Dzieczyny może to przez moje długie cykle ta kresa taka słabsza i musi swoje "odczekać".Może ten cykl miał byc dłuższy niż ostani i dlatego tak? po poronieniu wydłużyły się i różnie było nawet i do 36 dni.Ale owu miałam coś około 19-20 dc + 14 dni to już jednak gruba powinna być tak? nie mogę się doczekac usg, ale to pewnie i tak za jakieś 2 tygodnie. Nie wiem jak wytrzymam. Odpowiedz Link Zgłoś
jankowa.1 nadzieja 04.12.07, 10:20 Witam po małej przerwie... adada30 - chyba o mnie pisałaś... Twój post bardzo mnie pocieszył... Dziś mam 36 dc druga kreska ciemniejsza niz poprzednie ale nadal nie tak wyraźna jak testowa (tak w koloerze pomiędzy 1/2 do 3/4 sytości koloru testowej. Pocieszające jest to że raczej ciemnieje...Do lekarza mam na wtorek za tydzień, może coś mi wyjaśni i uspokoi.. Bety nie udało mi się zrobić (nie miałam jak się wyrwac na badania żeby zobaczyć jak przyrasta) i tak codziennie testuje hihii schiza jak nic...Dzieczyny może to przez moje długie cykle ta kresa taka słabsza i musi swoje "odczekać".Może ten cykl miał byc dłuższy niż ostani i dlatego tak? po poronieniu wydłużyły się i różnie było nawet i do 36 dni.Ale owu miałam coś około 19-20 dc + 14 dni to już jednak gruba powinna być tak? nie mogę się doczekac usg, ale to pewnie i tak za jakieś 2 tygodnie. Nie wiem jak wytrzymam. Odpowiedz Link Zgłoś
kompletniemowlecy Re: Staramy sie w listopadzie! Zapraszam! 08.04.22, 12:40 Piżama niemowlęca dla chłopców i dziewczynek Mamy szeroką gamę wielopaków do śpioszków i piżam, ponieważ wiemy, że wypadki zdarzają się w nocy i potrzebujesz kilku par piżam. Wszystkie nasze piżamy i śpioszki są unisex. Odpowiedz Link Zgłoś
karolajna30 Re: Staramy sie w listopadzie! Zapraszam! 31.07.22, 21:33 planowanie dziecka dobrze wspomagać monitorowaniem cyklu, polecam monitor cyklu Afrodyta Smart Odpowiedz Link Zgłoś
majarachwalska Re: Staramy sie w listopadzie! Zapraszam! 17.07.23, 19:39 Chciałabym być mamą, niestety staram się i nic, póki co monitoruje swoją płodność za pomocą komputera cyklu cyclotest myWay i mam nadzieje, ze mi sie uda. Czy ktoś mógłby mi coś wiecej podpowiedziec, co moglabym jeszcze wiecej zrobić?? oczywiscie dieta to podstawa, wyniki też póki co dobre Odpowiedz Link Zgłoś