Dodaj do ulubionych

Wizyta co 3 tygodnie?

11.12.07, 10:55
Mam pytanie. Mój gin. wyjeżdża na święta i zaprosił mnie na wizytę w
przyszłym tyg. - od ostatniej miną zaledwie 3. Czy to jego wygoda,
czy konieczność? Czy coś by się stało, gdybym poszła po 5
tygodniach, w nowym roku?
Nadmienię, że wizyta jest prywatna - a ja nie grzeszę gotówką.
Obserwuj wątek
    • arszana ech,.. brak slow 11.12.07, 11:03
      now iesz, na swieta prezenty trzeba kupic i forsa sie przyda, wiec
      wizyta Twoja jest w sam raz, jesli nie jestes w 9 miesiacu i z ciaza
      wszystko ok, to jest to przekret gina, ale sama zdecyduj.
    • marghot Re: Wizyta co 3 tygodnie? 11.12.07, 11:07
      Jeżeli z ciążą (dzieckiem i Tobą) wszystko jest w porządku, wyniki
      badań dobre, nie jest to koniec 8 czy 9 miesiąc, to wg mnie możesz
      pójść po 5 tygodniach.
      • balbinka01 Re: Wizyta co 3 tygodnie? 11.12.07, 11:40
        zgadzam się z dziewczynami. Po trzech tygodniach? przegięcie
        • kuku1978 Re: Wizyta co 3 tygodnie? 11.12.07, 11:45
          Czuję, że to przegięcie, ale wiecie - boję sie że dziecku zaszkodzę
          (koniec 5 miesiąca), albo nie daj Boże coś się stanie i sobie nie
          wybaczę... Już chyba raczej nie zrobimy sobie prezentów na święta.
          • rajsca Re: Wizyta co 3 tygodnie? 11.12.07, 14:34
            Jestem dokładnie w takiej samej sytuacji, no, początek 6 miesiąca i przesunęłam
            o tydzień wizytę. U mnie ciąża przebiega bez komplikacji.
      • andziabuzka1 Re: Wizyta co 3 tygodnie? 11.12.07, 11:43
        Czesc.JA juz bym tego bledy drugi raz nie popelnila.2lata temu bylam
        w ciazy.Poszlam do gina chyba w 6 tc i tez bylo wszystko ok,nastepna
        wizyte mialam za jakies 3tyg,ale posluchalam rad kolezanek,ze na
        poczatku ciazy nie trzeba tak czesto chodzic,a i z kasa byla krucho
        (tez wizyty prywatne.Poszlam niestety po 5tyg i niestety bylo juz za
        poznosad((Niewiem,moze jakbym poszla po tych 3tyg lekarz by coz
        zauwazyl i dzis mialabym 2-letnie dziecko.Ja...bym poszla,ale to
        Twoja decyzja.Trzymaj sie cieplutko.Pozdrawiam
        • lilith76 Re: Wizyta co 3 tygodnie? 11.12.07, 15:16
          andzia, w tak wczesnej ciąży lekarz nie jest w stanie zauważyć, że coś jest nie tak, uratować dziecko. Chyba, że kobieta plami z powodu zbyt niskiego progesteronu. Wspomnienie boli, wiem.
        • martunia.p Re: Wizyta co 3 tygodnie? 12.12.07, 13:18
          Słuchajcie ja mam wizyty co 10 dni. Nigdy bym nie przesunęla wizyty.
          Pierwsza ciąże poronilam bo miałam beznadziejnego lekarza i mimo, ze
          chodzilam prywatnie kretyn nic nie zrobił bo pojechał na urlop.
          Teraz też chodzę prywatnie płacę 200 zł za wizytę i choć dla nas to
          też jest bardzo dużo to dla dziecka jestem w stanie sobie odmówić
          wielu rzeczy. a może jednak lekarz uznał, że jest to potrzebne
          Pozdrawiam
    • w-ella Re: Wizyta co 3 tygodnie? 11.12.07, 13:31
      a jestem w 11tc, za tydzień będę mieć 3 wizytę, mój lekarz zleca mi
      wizyty co 3 tygodnie, w sumie nie wiem dlaczego, z ciążą wszystko w
      porządku, wyniki badan w normie, ja czuję się dobrze, no chyba że
      przez mój wiek -mam 35lat, ale jakoś mam wrazenie, że mnie naciąga.
      • kinia.0 Re: Wizyta co 3 tygodnie? 11.12.07, 15:52
        Normalnie chodzi się do lekarza co 4 tygodnie ,chyba że zauważymy
        coś niepokojącego to idziemy wcześniej.Chodzenie co trzy tyg. to
        zwykle naciąganie.Mam takie pytanie z czystej ciekawości-dlaczego
        chodzicie do lekarza prywatnie? uważacie że taki w przychodni
        państowej gorzej leczy? czy są inne powody?
        • id.kulka Re: Wizyta co 3 tygodnie? 11.12.07, 16:57
          A jesteś na zwolnieniu? Od czasu, gdy poszłam na zwolnienie, wizyty
          były co 3-4 tygodnie, nie rzadziej.
          Do lekarza chodzę prywatnie. Mogę do niego zadzwonić w każdej
          chwili, tak też konsultujemy wyniki badań, bym nie musiała co rusz
          do niego biegać. Wizyta trwa tyle, ile potrzeba, a nie tyle, żeby
          zdążyć przyjąc wszystkie pacjentki (czyli 7 minutwink
          Może są fajni lekarze państwowi, a ja miałam pecha - podjęłam 2
          próby, jedna gorsza od drugiej (pierwsza dr stwierdziła, że nawet
          jak poronię, to takiej młodej ciąży nie szkoda, druga nawet nie
          zajrzała, jak wylądowałam w szpitalu - pracowała tam na oddziale - a
          gdy przyszłam miesiąc po poronieniu, mówiąc, że wciąż krwawię, nie
          zrobiła usg, nie zleciła badań i podsumowała: "Wszystkiego się
          przecież nie wyskrobie") i już mi się nie chce szukać.
          • kinia.0 Re: Wizyta co 3 tygodnie? 11.12.07, 18:28
            To ja mam wspaniałego lekarza który przyjmuje w przychodni
            państwowej.Też mam jego numer i mogę w każdej chwili zadzwonić i
            odwiedził mnie w szpitalu gdy urodziłam malutką chociaż to nie był
            jego dyżur.
        • kuku1978 Re: Wizyta co 3 tygodnie? 11.12.07, 20:16
          Dlaczego chodzę prywatnie? Wcale nie uważam, że wizyty w przychodni są gorsze -
          po prostu moja okazała się farsą. Zrobiłam test, pokazały się 2 kreski, na
          skrzydłach poleciałam do przychodni, a doktor na to,"chyba jest ciąża, ale jest
          też krwawienie, nie mogę stwierdzić czy ciąża pozamaciczna, czy endometrium, nie
          mam już wolnych numerków na USG". Ręce mi opadły, zestresowałam się okrutnie.
          Lekarz na to, że kładzie mnie na oddział... Na oddział nie poszłam, poszłam
          prywatnie - no bo co - przy okazji każdej wizycie będę leżeć na patologii?
          Okazało się że wszystko w porządku, ale co się najadłam strachu i ile łez
          wylałam zamiast się cieszyć! No i chodzę prywatnie. Może miałam pecha, może
          zawsze to tak wygląda...
    • marenika Re: Wizyta co 3 tygodnie? 11.12.07, 17:42
      hej! ja chodziłam do lekarza najpierw co miesiąc, potem co 4 tygodnie. Odkąd
      jestem na zwolnieniu, czyli od końca 5 miesiąca, chodze co 3 tygodnie bo na tyle
      może byc wystawione zwolnienie lekarskie. Powinnaś po prostu powiedziaeć
      lekarzowi, że z kasa przed swiętami u Was krucho i zapytać czy przesunięcie
      wizyty jest możliwe i czy nie zaszkodzi dziecku. Przeciez to nie wstyd a chodzi
      tu o zdrowie dziecka!
      pozdrawiam!
      • madziuchna23 Re: Wizyta co 3 tygodnie? 11.12.07, 21:05
        Popieram Marenikę, powiedz lekarzowi jak jest z forsą i spytaj czy
        te 5 tygodni nie będzie za długo. Ja w ciąży chodziłam co 3 tygodnie
        ale była to ciąża od początku zagrożona inawet te 3 tygodnie tobyło
        dla mniedługo, jeśli u Ciebie nic się nie dzieje, z dzieckiem jest
        ok, to może te 5 tygodni nie zaszkodz. Spytaj lekarza. Ja mojemu
        sotanio powiedziałam, ze nie mamiałam pieniędzy na te wszystkie
        badania które mi zlecił i zrobiłam tylko część, a skończyło sie tym
        że wizytę miałam gratisową (-:
      • nikaewa Re: Wizyta co 3 tygodnie? 11.12.07, 21:07
        kurcze ja chodze na nfz i każą mi co 2 tyg. początkowo myślałam , że
        to z powodu 2-óch poronień , które mam za soba , ale nie okazało
        się że wszystkie babki tak chodzą...
        • kuku1978 Re: Wizyta co 3 tygodnie? 12.12.07, 11:46
          No to chyba jednak pójdę po tych 3 tygodniach...
    • bell1977 Re: Wizyta co 3 tygodnie? 14.12.07, 13:29
      Porozmawiaj szczerze z lekarzem, ale na własną rekę nie przekładaj terminu, jak nie daj Boże cos by sie zadziało to będziesz sie później zadręczać. Pozdrawiam i trzymam kciuki za bobaska i za ciebie oczywiscie smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka