Dodaj do ulubionych

W 2008 skok...to Folikowe niespodzianki co krok :)

    • misia9944 Moja córeczka :):):) 15.01.08, 23:08
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,621,55270029,74452709.html
      • krokodylek1313 Re: Moja córeczka :):):) 16.01.08, 07:57
        Łoommatkoooooo big_grinDDDDDD

        Toż te oczy sa przecudowne !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

        <buja w obłokach>
        • nadya22 Re: Moja córeczka :):):) 16.01.08, 12:00
          To Zuzia już taka duża??Rany!!Śliczna smile
      • animkaa Re: Moja córeczka :):):) 16.01.08, 15:31
        Cudna smile) Jejku - i już niedługo rok skończy...
        • misia9944 Re: Moja córeczka :):):) 16.01.08, 17:57
          Dziekuje dziewczyny, bardzo mi milo smile)))))))))))
          • mycha.76 Re: Wieczorkiem... 16.01.08, 21:58
            Hej dziewczynki, to i ja się jeszcze szybiutko dopiszęsmile
            Zuzieńka czaaaarująca, Misia Ty ją będziesz musiała naprawdę strzec
            za paręnaście lat, zobaczysz!
            Zosia to samosmileTeż oczy wielkie, delikatne rysy - oj, ładne te nasze folikowe dzieciaczki.
            I rosną jak na drożdżach...
            Nadya, dziwisz się, że Zuzia duża, a ani się spodziejesz a Twój Mikołajek taki będziesmile Dziękuję za fotki na mailu.
            Tę taki słodki krasnoludek z niego, taka wzruszająca kruszynka - dopiero miesiąc ma...

            Amoniu, super, że choć w biegu, ale dałaś znać co u WAS, jak na nowym mieszkanku...To były bardzo dobre wiadomości...
            Skoro początki w Waszym domku takie wspaniałe, to i niech takie będzie całe Wasze życie. To szczęśliwy domek...
            Urządzajcie się i odzywaj się, kiedy będziesz mogła.
            A na fotki cierpliwie poczekamysmile

            Alfa, niechaj Julci dobrze się stoi, a potem chodzi w nowych butkach.
            A Ty się nie zamartwiaj, co dalej...Zobaczysz wszystko się ułoży.
            A czasem, gdy człowiek zaczyna planować, planować to i tak nic z tego nie wychodzi. Będzie dobrze i będzie co ma byćsmile

            Aka, wspaniale, że Staś zaczął się przekręcać. Zuch -chłopaksmile Oby i Hania ruszyła za jego przykładem - w końcu to rówieśnicysmile
            Podziwiam jego apetyt. Miło się karmi dziecko, które wszystko je ze smakiem. Moja córa to raczej niejadek, a ja też bardzo ostrożna jestem z nowymi smakami, pewnie za ostrożnawink
            Dziękuję za wieści na gg, odpiszę na pewno, ale dziś nie mogę, bo coś mi gg nie łączy...szkoda...

            Termin Aleksi to chyba miał być na wrzesień, skoro to 5 tydzień, pewno wkradła się literówkawink

            My już po chorobie, uff. Jutro malutka kończy antybiotyk i mam nadzieję, że to była jej pierwsza i ostatnia kuracja antybiotykowa tej zimy...W końcu znów wyjdziemy na spacerki...
            Pozdrawiam Was wszystkie...

            Ps. Misiu, tragedia okropna, dla syna i męża to cały świat się zawalił. I długo z tego się nie otrząsną, jeśli w ogóle...sad
            • adrasteaa Popołudniem 17.01.08, 13:56
              Witam
              My bylismy dzis na sczepieniu mały był bardzo dzielny, cieszę sie bo ładnie przybrał na wadze i waży juz 5250 i mierzy 58 cm.
              Misiu Zuzia jest cudowna oczy ma czarujące
              Ja jutro wybieram sie na wizyte kontrolna do ginka ciekawa jestem co mi powie.
              Ogolnie mam teraz luz bo jest u mnie mama od soboty takze babcia nosi Wiktora zabawia go ogolnie jest rozpieszczany jak diabli ciekawe jak ja z nim pozniej dam sobie rade, bedzie dyscyplina od niedzieli smilesmile
              Mycha kiedy masz wizyte u lekarza??
              Pozdrawiam wszystkie folikowki papa
              • nadya22 Byliśmy na szczepieniu i spacerku :) 18.01.08, 20:56
                Zaliczyliśmy pierwszy spacerek z Mikołajkiem smile trwał około 1,5h z
                przerwą 0,5 na szczepienie...Maluszek był bardzo dzielny chwilusie
                tylko płakał potem dostał pierś...niestety jest teraz marudny i boje
                się żeby nie dostał temperatury ale zaopatrzyłam się w czopeczki smile
                Jutro jak będzie przyzwoita pogoda to idziemy znowu na spacerek smile
                buziole pozdrawiam
    • ciotka.aka pozdrowienia :-) 19.01.08, 10:21
      witajcie.

      Przesyłam Wam pozdrowienia od naszej Amonii. Urządza się w nowym domku ale
      niestety cały czas jest off-line.

      pozdrawiam i ja - miłego weekendu
      ciotka
    • martajotka Re: W 2008 skok...to Folikowe niespodzianki co kr 20.01.08, 14:37
      Hej Dziewczyny,
      że tak powiem- nie ogarniam świata.
      PO styczniowym szaleństwie związanym z koncem semestru i wystawianiem ocen (a przy okazji radami pedagogicznymi, zebraniami z rodzicami itp) za namową męża postanowiłam dać sobei chwilę oddechu i od piatku jestem na L4. Niby mogłabym wytrwać do ferii zimowych, ale uczniowei i tak szkołą się nie przejmują ( w przeciwieństwie do mnie) a byłam już naprawdę zmęczona i od tych nerwów źle spałam co z kolei powodowało bóle brzucha.
      Oczywiście moje lenistwo jest syboliczne, bo teraz mam czas na bieganie związane z urządzaniem domu. Jutro stolarz montuje ostatnie elementy; łazienkowe meble, garderoby oraz przywozi pierwsze meble (jadalenię i gabinet). cały czas się użeram z wykonawcami blatów, ale jak się chciało miec kamienny to najwyraźniej tak trzeba. Trochę nam się opóźnia malowanie, bo okazało się że ściany sa za zimne i farba się nei przyjmmowała więc teraz podgrzewamy. Ale koniec juz widać i pod koniec lutego powinniśmy byc na swoim smile). Zdjęcia podeślę jak już będzie gotowe.
      Mój Bąbel rośnie. OStatnie USG mialam dwa tygodnie temu, przesyłam linka do strony gdzie zamieściłam zdjęcie.
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,883,73936536,73936536,0,2.html?v=2
      Wygląda na to, że wszytko jest dobrze. Staram się myśleć pozytywnie, choć same w większości wiecie że lekka obawa zawsze jest.
      Za dwa tygodnie minie I trymestr i wtedy pewnie trochę odetchnę.
      W przyszłym tygodniu będę w Wawie gdzie mam zamiar się spotkac z Myszką i Hanią smile.
      Pozdrawiam Was serdecznie
      M
    • martajotka Re: W 2008 skok...to Folikowe niespodzianki co kr 20.01.08, 15:08
      testuje suwaczek...cos mie nei wychodzi
    • oska81 Cześć 20.01.08, 19:31
      Hej dziewczyny, czy mnie jeszcze pamiętacie?? Dłuuuugo nie pisałam, bo niestety
      nie czułam się najlepiej, żeby coś skrobnąć. przyznaję, że Was podczytywałam.
      Gratulacje na nowych mamuśsmile
      Witajcie nowe folikówkismile
      Przepraszam, że nie wymienię wszystkich z imion, ale byłoby tego za dużo
      Dlatego napiszę tak ogólniesmile
      Dzieciaczki kochane rosną Wam jak na drożdżach, oby tak dalejsmile
      Pozdrawiam Wassmile
      • agnieszkamonikaz Re: Cześć 20.01.08, 21:05
        Oska, jak dobrze,ze wreszcie sie odezwalas.Pozdrawiam i sciskam.Mam nadzieje,ze
        lepiej juz u Ciebie.
        • adrasteaa Re: Cześć 20.01.08, 21:47
          Oska pozdrawiam gorąco i tak jak agnieszka mam nadzieje, że wyszliscie juz na prostą. Pisz do nas częściej smilesmile

          • mycha.76 Re: Wieczorkiem w niedzielę 20.01.08, 22:38
            Witam Folikóweczki...

            Oska, my się chyba trochę rozminęłyśmy tzn. wtedy kiedy Ty byłaś aktywna na forum mnie nie było i dlatego nie jestem w temacie, ale po Twoim poście domyśliłam się co Was spotkało.
            Bardzo, bardzo mi przykro. Mam tylko nadzieję, że już się jakoś pozbieraliście i jest lepiej. Niech Nowy Rok przyniesie Wam same cudowne niespodzianki, a szczególnie tę jedną - szczęśliwą, zdrową ciążę - tego Wam życzę z całego serca.
            I chcę Ci jeszcze napisać, że kojarzę Cię ze zdjęcia, które mam
            na swojej poczcie - taka ładna sympatyczna dziewczyna w górach?
            Nic nie pomyliłam? Jeśli coś mi się pozajączkowało to przepraszam...
            I dobrze, że się odezwałaś...

            Dobrze też Martuś, że Ty się odezwałaś. Rzeczywiście miałaś urwanie
            głowy, dobrze, że wzięłaś L4. Jeśli masz taką możliwość weź L4 na okres ferii - będziesz miała potem po maciezryńskim przedłużony nie wykorzystany urlop wypoczynkowy. Ja z tego nie skorzystałam,ale wiele moich koleżanek nauczycielek tak zrobiło.
            A Bąbelek jest wzruszający i piękny...Jak ładnie się ustawił - widać główkę, brzusio, rączki...Cieszę się, że przeżywacie tak piękne chwile. I oczywiście zapraszam do nas z wizytąsmile

            Adrastea, Wiktorkowi dobrze z babcią było.Dzieci potrzebują być noszone na rękach, ponoć lepiej sie wtedy rozwijają.
            Ale wiem, że po wyjeżdzie babci, gdy się zostaje cały dzień sam na sam z maluszkiem bywa ciężko...
            Moja mała to właśnie taka rączkowa pociechasmile

            Nadya, fajnie że już wychodzicie z Mikołajkiem. Pogoda ładna, więc
            spacerki dobrze Wam zrobią. Ja ostatnio też Hanię przetrzymałam po chorobie, ale od jutra znów wychodzimy na dwór...

            Amoniu, czekamy cierpliwie aż się w pełni zadomowisz i załatwisz wszystkie swoje sprawy...

            Jutro Dzień Babci. My przygotowaliśmy takie potrójne ramki na tę okazję. Na środku jest miejsce na fotkę, a z boków odcisk w glinie stópki i rączki Hani. Oj, działo się z tą gliną...ale mam nadzieję, że babcie i dziadkowie będą zadowoleni.
            Pa!
            • agnieszkamonikaz Klaudia))) 21.01.08, 00:14

              • agnieszkamonikaz Re: Klaudia))) 21.01.08, 00:15
                Chyba sie nie udalo(((((
                • misia9944 na sekundke 21.01.08, 11:05
                  Witam, ja strasznie zabiegana bo...maz, dziecko, ja bylismy chorzy na grype jelitowa, oczywiscie czytam co tam u Was, pozdrawiam serdecznie.
                  Agnieszkamonikarz- fotek nie widac ale napewno djdziesz do wprawy i za niedlugo popodziwiam mala big_grin
                  Amoniu -jak tam pierwsze nocki w domku tongue_out
    • paula343 Re: W 2008 skok...to Folikowe niespodzianki co kr 21.01.08, 14:45
      U nas też wszystko ok. Zosia rośnie jak na drożdzach-obiadki wcina
      aż się kurzy-zobaczy tylko łyżeczkę i coś na niej to macha raczkami
      i mówi aaaammmmmmmmmm-serio nie zartuje-odkad zaczełyśmy wcinać
      obiadki a bedzie już 3 tyg to zawsze jak dawłam jej łyżeczke to
      mówiłam aammm i przed wczoraj chyba załapała. Moja mam to prawie
      zemdlała z wrażenia-Zośka się postarała zrobić babci niespodziankę
      na pierwszy Dzień Babci!!!
      Pozatym smiej się całe dnie chce siadać a jak leży na brzuchu to
      próbuje pełzać.
      Najważniejsze ze zdrowa kobitka.
      Całusy dla wszystkich cioteczek- cmok cmok cmok
      • mycha.76 Re: Folikowe niespodzianki... 21.01.08, 15:27
        Hej Folikóweczki!

        Paula - gartulacje! Zosia bardzo prędko się rozwija, ciesz się z tego, bo to wielki dar.Super, że ma apetyt. To tak miło jak dzieciątko je.

        Misia - współczujęsad Grypa jelitowa to strasznie przykra dolegliwość.
        I szkoda, że Zuzię też to dotknęło...Wracajcie szybciutko do zdrowia!

        Agnieszkomoniko - próbuj, próbuj, bo ja też jestem ciekawa Klaudusi...

        Adrastea ostatnio pytała, jak moja wizyta u lekarza.
        Byłam i już wiem. Dziewczyny, tak jak testy pokazały - jestem w ciąży.To już 13/14 tydz. Termin mam na 28 lipca.
        Brzusio też zaczyna być widoczny. Jutro mam pierwsze usg.
        Śmiać mi sie chce, że życie takie figle płata...
        Już oswoiliśmy się z mężem z myślą, że będziemy mieć za pół roku drugiego dzidziusia. Cieszę się z tego, choć strach nadal we mnie jest, czy dam radę...Tak pewnie miało być. Gdybyśmy znowu zaczęli się starać, palnować - to pewnie znów byłyby problemy, leczenie, łzy...U mojego męża w Klinice Niepłodności trzykrotnie zdiagnozowano oligoastenteratozoospermię, a ja już nie wierzę w to...
        Tak naprawdę to chyba największy wpływ ma kwestia psychiki i stresu...
        Bynajmniej tak było w naszym przypadku.
        Ufam, że wszystko będzie dobrze. Na razie największym problemem jest dla mnie konieczność odstawienia Hani od piersi (zalecone przez ginekologa). Jednak przerasta mnie to, bo mała w ogóle nie umie pić z butli - po prostu nigdy nie było potrzeby by piła z jakijkolwiek, zawsze byłam do jej dyspozycji, nigdy z nikim nie zostawała dłużej niż 2-3 godz. Mamy butelki Avent i Tommy Tippie - niestety ona w ogóle ich nie wkłada do buzi, a jak już włoży to nie zasysa, a płacze przy tym na cały bloksad
        Rezultat jest taki, że wciąż ją karmię piersiąuncertain
        I tak jestem na tyle konsekwentna, że w dzień tego nie robię, ale w nocy i rano po porstu nie ma wyjściasad
        Nie wiem, co robić, nie wiem jak nauczyc ją pić z butelki...

        Dziewczyny, w ogóle jestem wielką mieszaniną różnych emocji, ale nie dziwcie mi się...Jednak jestem dobrej myśli.
        POzdrawiam
        Myszka

        • misia9944 do myszki 21.01.08, 16:11
          My juz jestesmy zdrowi smile jak byliismy chorzy to nie mialam sily na forum dlatego milczalam.
          Monis dasz rade bo jestes silna, ciesze sie razem z Wami, hihi bedzie dzidzi z lata -tak jak ciocia Misia.
          A powiedz, chcecie znac plec ?
          Hihi ja juz tu w glowce wymyslilam ze chyba tam chlopczyk jest ale z drugiej strony to fajnie miec 2 laski big_grin
          Pozyjemy, zobaczymy.
          A ja teraz probuje oduczyc Zuzi picia z butelki z smoczkiem !!!! chce zeby juz pila z "Niekapka"...chyba latwo nie bedzie, choc Zuzia wszystko szybko lapie.
          Myszko szkoda ze musisz Hanie odstawic od piersi (moja sasiadka karmila do 7 m-ca ciazy i kazdy byl zadowolony tzn i ten maly i drugi maly co siedzial w brzuszku, tyle co odstawila w 7 mcu ciazy to ten juz nie chcial cyca), no i powodzenie w uczeniu butli.
          SCISKAM ...dopisze na liste jupikkk smile
        • paula343 Re: Folikowe niespodzianki... 21.01.08, 19:17
          Myszko napewno wszystko bedzie dobrze. Napewno sobie poradzicie. Daj
          znać jak usg. Całuje Was mocno.

          Misiu wiem co to znaczy przejść grzype żołądkową miałam ją 4 razy.
          Zuziolek bidula mała mam nadzieję że nie męczyła się bardzo.
          Wracajcie do zdrowia.

          Amoniu jak tam ten Wasz raj??

          Lece szykować małej kąpiel.
          Buziaki
        • alfa156 Re: Folikowe niespodzianki... 22.01.08, 09:03
          KOchana, wielkie gratulacje smile Co do butli to trochę cierpliwości i
          załapie, ja miałam tą samą jazdę z Julką, trwało to troszkę ale
          udało się smile Dbaj o siebie i daj znac co na usg. W sumie to Ci
          zazdroszczę nie masz już dylematu, kiedy następne ....
          • rybka303 Witam po przerwie 22.01.08, 11:01
            Kochane Folikówki
            Przeczytałam co u Was i jak widać wiele się dzieje. Dzieciaczki
            świetnie się rozwijają a fasolki w brzuchach rosną.
            Amoniu, mam nadzieję że to nowe łożko wielokrotnie "ochrzczone" i
            już wkrótce będziemy miały tu kolejną folikową niespodziankę smile
            Witam też z przyjemnością nowe Folikówki i życzę szybkich sukcesów w
            staraniach.
            Myszko wiem że już Ci poleciłam butelkę tami tippi a teraz mam nową
            propozycję. Na szkole rodzenia doradca laktacyjny pokazał nam takie
            coś i bardzo polecał
            www.allegro.pl/item300443746_medela_zestaw_lyzeczki_sklep_warszawa.html
            Wiem, ze drogie ale może pogadaj na ten temat z doradcą z Warszawy
            czy to rzeczywiście się sparwdza.
            Ja od dłuższego czasu jestem w dołku na forum lutowym koleżanka
            urodziła w 37 tygodniu i malutka nie przeżyła. Obydwoje z mężem
            byliśmy (nadal jesteśmy)bardzo wstrząsnięci i daleko mi było do
            czytania i pisania na forach o dolegliwościach ciążowych, wózkach,
            łóżeczkach, torbach itp, bo jak w takiej sytuacji można??
            Modlę się tylko cały czas za zdrowie lutowych dzieciaczków i
            wszystkich wśród moich znajomych bo już dosyć tych dramatów!
            Byliśmy w niedzielę na Jasnej Górze nawet w tych intencjach.
            Oddział na którym miałąm rodzić ma duże szanse na otwarcie i może
            zdążę. W tej sprawie musiałą nawet e-mail do ministerstwa pisać
            obłęd jakiś.
            Jutro idę na wizytę a 1. lutego na kolejną i wtedy umówię się na
            cesarkę. Mam nadziję że do 10 Lenka urośnie na tyle, żeby miała się
            dobrze.
            Ściskam Was mocno i życzę zdrowia Wam i Waszym maluszkom.
            Odezwę się wkrótce mam nadzieję
    • misia9944 * lista * aleksa51 podaj term porodu 21.01.08, 18:59
      PAMIETAJCIE ZE RAZEM ZAWSZE RAŹNIEJ smile

      Nasze Folikówki, które juz doczekały swoich pociech smile!!!!

      mamusiamartusi - Gosia z Warszawy -c. Marta 11.10.2004 i s. Marcin 12.10.2006 smile
      demika - Dominika z Warszawy - s. Igor 3.08.2004 i c. Ola 28.10.2006 smile
      kordula3 - Dorota - s. Kamil 02.04.2004 i c. Kinga 26.10.2006 smile
      rena78 - Renata -c. Michalina 26.12.2006 smile
      ememik - Magda z Warszawy - pochwal się kiedy urodziłaś smile
      monjan - Monika z Lublina - s. Stefan 12.01.2007 smile
      dakota123 - Agnieszka z Czechowic-D. c. Julia 20.09.98 i s. Szymon 26.01.2007 smile
      dziubasek_ona - Gosia - s. Maksymilian 01.02.2007 smile
      szarlotti - Ania -s.Sebastian 08.06.2002 i c. Helena 02.02.2007 smile
      arabelka78 - Ania z Czechowic-D. - s. Tymoteusz 08.02.2007 smile
      misia9944 - Angelika z Siemianowic Śl. c. Zuzanna 24.02.2007 smile
      renne2 - Świdwin -podobno urodziła -Renne pochwal się!!!
      niuta_s - Ania z Warszawy - podobno urodziła - pochwal się
      alfa156 - Karolina z Krakowa/W-wy c. Julia 25.03.2007 smile
      agnieszka_z-d - Agnieszka z Warszawy - c. Małgosia 1.05.2007 smile
      breili - Daria - podobno urodziła – Breili pochwal się
      Sabina - Chorzów - s. Mikołaj 26.09.1996 i s. Maksymilian 14.05.2007 smile
      ciotka.aka - Iwona z Bydgoszczy - s. Staś 30.05.2007 smile
      lamia1978 - s.Eryk 9.06.2007 smile
      krokodylek1313 - Kasia z Kołobrzegu - s. Mateusz 4.08.2007 smile
      agnieszkamonikaz - Agnieszka z Olkusza - c. Klaudia 28.08.2007 smile
      paula343 - Paulina z Częstochowy - c. Zosia 6.09.2007 smile
      adrasteaa - Ania z Legnicy - s. Wiktor 30.11.2007 smile
      nadya22 - Aneta z Sanoka - s. Mikołaj 5.12.2007 smile
      aagniesiaa - Agnieszka z Łodzi - s.Kuba 10.01.2008 smile
      anecik3 - Aneta z Niemiec - term. 8.01.2008-pochwal sie kiedy urodzilas !!!!!! smile
      jobo100 - Jowita z Rzeszowa - term. 17.01.2008-pochwal sie kiedy urodzilas !!!!!! smile + syn 13.02.1998 smile


      Folikówki , które oczekują swoich pociech smile

      anel79 - term. 18.01.2008 + córka 8.03.2006 smile
      baka1baka - Kasia - term. 07.02.2008 + syn 20.03.2004 smile
      aaa.ia - Asia - Poznań - term ???
      rybka303 - Magda z Krakowa - term.18.02.2008 smile
      animkaa - Alina z Mikołowa - term.18.06.2008 smile + córeczka Ania 18.10.2004 smile
      mycha.76 - Monika z Warszawy - term.28.07.2008 smile - c. Hania 1.06.2007 smile
      martajotka - Marta z Poznania - term.08.08.2008 smile
      aleksa51 - Ola z Tomaszowa Maz term ??+ córeczka Madzia 16.04.2006 smile

      Folikówki w trakcie starań

      amoniaaa - Monika z Siemianowic Śl. smile
      greta18 – Greta z Warszawy smile
      zaxia - Agnieszka z Poznania smile
      aba1122 - Joanna z Warszawy + córeczka Ola 06.01.1998 :)
      oska81 - Agnieszka z Lipna :)
      nadave - Magda z Torunia :)
      p.alicja79 - Alicja z Warszawy :)
      aniesiam2 - Ania z Krakowa + córeczka Nadia 09.12.2003 :)
      • adrasteaa Do Myszki 21.01.08, 22:54
        Dasz rade Myszkę w tym przypadku musisz nie masz wyjścia, jak powiada moja znajoma matka to NADCZŁOWIEK wszystkiemu musi podołać.
        Daj znać po usg, czekamy smilesmile
        Prosze poraz kolejny potwierdza sie oklepane ze wszystkich stron stwierdzenie dac sobie luz, a wszystkim kieruje psychika, bardzo to wszystko jest pokręcone, dziwne i zarazem bardzo magiczne.
        Dobranoc
      • krokodylek1313 Do rybka 303......... 22.01.08, 14:45
        No to teraz ja Ci dam pozytywny akcent .... Nasz Mati urodził się
        tez w 37 tc..... Nie martw sie nic kochana ... kiss

        Martajotka... widze, że masz termin bardzo zblizony do urodzin
        Matiego, jakbyś urodził 04.08.2008 r, to bym chyba padła ze
        smiechu....

        Myszko .... my juz gadałysmy przez tel.... smile))
        • mycha.76 Re: Środa.. 23.01.08, 10:32
          Witajcie Dziewczynki!

          Najpierw do Rybki: Madziu, tragedia, która wydarzyła się Twojej koleżance lutówce jest ogromna i niewyobrażalna.
          Ale Ty nie możesz teraz stresować się tym nieszczęściem i brać to do siebie. Takie sytuacje się zdarzają w życiu, ale na szczęście bardzo rzadko, a na ogół kobiety rodzą zdrowe dzieci.
          37 tydz. uważa się już za terminowy.
          Zarówno Mati jak i wiele innych znajomych mi dzieci przyszło w ten czas i nie uważa się ich za wcześniaków.
          Dzieci rodzą się wcześniej i też jest dobrze.
          Ja Cię rozumiem, że się przejmujesz, bo tak to już jest, że jak się usłyszy lub przeczyta o takiej tragedii, to człowiek od razu bierze to do siebie.Ja pod koniec ciąży miałam zarażenie bakterią, której nazwy już nie będę pisać. I po powrocie od gina kliknęłam sobie w google nazwę tej bakterii i to był mój błąd.
          Włączyły mi się jakieś wątki o dziewczynie, która też miała tą bakterie i jej dziecko zmarło kilka dni po porodzie, bo było zarażone. I też wpadłam w panikę, że u mnie będzie to samo.
          Cały czas o tym mówiłam - nawet jak w 3 dniu po porodzie wypisali nas do domu, mówiłam do lekarza, że ja chcę jeszcze zostać, bo mam tą bakterię, po porstu bałam się z Hanią wrócić do domu, że stanie się nieszczęście...Oczywiście to był tylko mój bezpodstawny lęk!

          Tak więc Madziu, nie denerwuj się. Napisz jak było dziś na wizycie. Niech Lenka rośnie. Mam nadzieję, że lekarz dziś Cię uspokoi.
          I dzięuję za podesłanie linku tej łyżeczki.
          Pierwszy raz widzę, bardzo ciekawe...Może rzeczywiście to jest dla Hani? Na razie nie poddajemy się i próbujemy z Tommie Tippie.
          Dajemy sobie jeszcze tydzień na próby i zobaczymy co dalej.

          Powodzenia Madziu!

          Dzięki Dziewczyny za miłe słowa, Kasi za telefon...Alfa, uśmiechnęłam się po przeczytaniu Twojego postusmile Po raz pierwszy usłyszałam, że ktoś mi zazdroścismile Rodzina już wie, rekacje różne, ale zdarzały się też...słowa współczuciawink
          A ja się bardzo cieszę i kocham Groszka.
          Wczoraj na usg znów doznałam tego cudnego uczucia euforii i wzruszenia. Myślałam, że po Iskrze już nic mnie nie ruszy i będę twarda sztuka, ale gdzie tam - rozpłakałam sie jak zobaczyłąm maleńkiego Groszkasmile
          Ma 13 tyg i 64 mm. Na szczęśćie wszystko jest prawidłowo.

          Pozdrawiam dziewczyny, bo mała mi się budzi...
          Ps. Acha, jak wszystko dobrze pójdzie , to jutro lub w piątek
          odwiedzi mnie Martajotka z Bąbelkiem w brzusiusmile
          • misia9944 Re: Środa.. 23.01.08, 11:38
            Monika to usciskaj Marte ode mnie !!!!!!!!!! tylko nie za mocno tongue_out

            a ja dzis chyba ide na body space trzeba troche pocwiczyc tongue_out hihi
            hmm...ta amonia czekam na jakies info big_grin
            • aleksa51 Re: Środa.. 23.01.08, 12:19
              Witam. Nie było mnie tu ponad tydzień! Mój przewidywany termin
              porodu to oczywiście 16.09.2008 (córkę rodziłam 16.04 i pewnie
              automatycznie mi się tak skrobnęło). A co do porodu to jeszcze nic
              pewnego. Wczoraj miałam usg przy okazji wizyty u gin i pokazało 5
              tyg, a uwzględniając owu powinno pokazać 6. Może to wina starego
              sprzętu, ale 2 tygodnie do następnej wizyty będą dla mnie koszmarne.
              • alfa156 JUlka badani :( 23.01.08, 13:57
                Mam wyniki znowu żle bardzo źle, mocz totalnie nieprwidłowy, posiew
                tez. Jade dzis o 20 do lekarki, sama juz nie wiem, boje sie,
                myslalam ze juz po wszytskim....
                Julka urodzila sie w 38 tyg. SYn mojej koleznaki w 36.
                • misia9944 Re: JUlka badani :( 23.01.08, 14:56
                  Alfa, jedz warto popytac, zdrowie Julci NAJWAZNIEJSZE !
                  trzymajcie sie
                  Misia
          • paula343 Re: Środa.. 23.01.08, 14:17
            Cieszę się niezmiernie że Groszek zdrowo rośnie. Ale Ci zazdroszcze
            że mogłaś maluszka poogladać sobie na usg-po przeczytaniu o Twoich
            emocjach sama się popłakałam. Życze Wam dużo zdrówka. A co do butli
            to my tez używamy Tommee Tippee-może rób tak jak ja robiłam przy
            dokarmianiu żeby nauczyć Zosie jeść z butli-najpierw podawałam pierś
            chwile possała a potem butelke. A smoczek o jakim przepływie masz w
            butli-może Hani źle leci i dlatego się denerwuje. Jak coś to misz do
            mnie na meila. Całuski. Miłego spotkania z Martą życze.

            Alfa- mam nadzieję ze Julci szybko sie poprawi. Trzymam kciuki-Zosia
            też zaciska z całej siły.

            Rybko-to naprawde tragedia co stało się jednej z lutowych mam. Ale
            nie możesz tego tak brać do siebie. Teraz tylko dużo spokoju i
            odpoczynku Wam się nalezy. I najlepiej nie czytać forum. Moja dobra
            kolezanka urodziła w 34 tygodniu. Julcia była malutka ale teraz to
            kawał z niej baby. Jest młodsza o 6 tydodni od mojej Zosi a tylko
            0,5 kg lżejsza. Lenka ma jeszcze czas i zdrowo sobie w brzuszku
            podrośnie.

            Misia-życze udanych ćwiczeń

            Pozdrawiam
            • agnieszkamonikaz Re: Środa.. 23.01.08, 14:44
              Witajcie kochane

              MYSZKO-WIELKIE GRATULACJE!!!Jak obiecalam,gratuluje dopiero po wizyce u
              lekarza.Na pewno wszystko bedzie dobrze,zobaczysz!!Zdrowka dla Ciebie i Maluszka!!

              Alfa-zdrowka dla coreczki.

              Ja dzis ide do laryngologa-gardlo mnie boli juz z 2 tygodnie,ale dzis w nocy to
              juz myslalam ze nie wytrzymam.Cale zapuchniete.

              Klaudia na szczesie zdrowa.
    • misia9944 24.01.2008 -moja coreczka konczy 11 m-cy 24.01.08, 10:07
      powiedzcie kiedy to minelo ??????????????????
      ja chyba sama jeszcze w to nie wierze hehe

      macie pozdrowienia od Amoni hihi
      p.s.dzis moja kolezanka o 3 w nocy miala cesarke i ma synusia hihi no to mamy rowne 11 m-cy roznicy tongue_out
      • krokodylek1313 Re: 24.01.2008 -moja coreczka konczy 11 m-cy 24.01.08, 10:17
        Misiu.... W takich chwilach, to mozemy powspominac tylko, jak to
        startowałas ze staraniami i chyba jko jedyna zaciuązyłas za 1-szym
        razem .... I tak tez sie złózyło, ze z 2007 roku mamy mnóstwo
        pociech urodzonych ...

        jednym słowem NASZ ten ROK 2007 big_grinDDDDD

        Dla księżniczki - wszytskiego naj !!!!!
        • misia9944 Re: 24.01.2008 -moja coreczka konczy 11 m-cy 24.01.08, 10:35
          No wlasnie rok 2007 jest nasz !! hihi juz w 2008 tyle sie nie urodzi.
          Kasiu, a Zuzia sie smiala do tego misia co mi przyslalas i ona od miesiaca jak zobaczy cos nowego to robi tak "iiiiii jeeeee" i sie cieszy i tez tak zrobila do tego misiola heheheheh.

          A ja dzis po godz 12 jestem umowiona z paniami co razem lezalysmy w szpitalu, pospacerujemy z dzieciakami big_grin, powspominamy.
          • alfa156 Re: 24.01.2008 -moja coreczka konczy 11 m-cy 24.01.08, 12:15
            Milion causkow od Juli i od cioci
            • mycha.76 Re: 24.01.2008 -moja coreczka konczy 11 m-cy 24.01.08, 16:33
              Misiu, wszsystkiego dobrego dla Zuzieńki i Ciebie w tym szczególnym dniusmileRzeczywiście zleciało! I już za miesiąc maleńka będzie mieć roczek...Ja też pamiętam jeszcze Twą ciążę, a najpierw oczekiwanie na starania i potem ten owocny majsmile
              Wspaniale, że Zuzia jest taką radosną, mądrą dziewczynką. Niech dalej tak cudownie się rozwija nasze folikowe słoneczkoLsmile

              Ps. Dziękuję za wczorajszego pięknego i słodkiego smskasmile ALe nam się dobrze po nim spało, nawet Hanuszkowismile A tata odniósł pierwszy sukces - Hania trzykrotnie wypiła w nocy z butli tippie. Co prawda pierw był ryk i walka, ale potem wypiła po 30 ml mleka. Dla nas to już sukces. Paula - mam 2 smoczki i szybszy i ten wolniejszy...Dziękuję za wskazówki, każde doświadczenie dobre.
            • mycha.76 Re: Czwartkowe spotkanie z Martąjotką:) 24.01.08, 16:48
              Witajcie kobietki!

              Dziś rano przyjechała do nas z wizytą nasza Martusia z Bąbelkiem w brzuszku. Dzielna mama - odważyła się jechać autem przez stolicę i trafiła do nas bez problemów.
              Bąbelek bardzo grzeczny, nie sprawia Marcie żadnych kłopotów, więc Marcia zapomina czasem, że jest w ciąży. Nie ma mdłości, cera promienna bez wyprysków (u mnie niestety się kilka pojawiłosad ) i w ogóle pełna energii i radości życiasmile)))))
              Bije od niej pozytywna mocsmile))))
              Bardzo się cieszę z jej szczęścia i życzę tego samego naszej Amonii, Ośce, Abie i innym starającym się.
              Powspominałyśmy początki forum i kolejne ciąże Folikóweczek - Misię i prawie roczną Zuzię przede wszystkimsmile
              Hanuszek dostał od Folikowej cioci piękną grającą zebręsmile
              Miał jednak wyjątkowo zły dzień, bo strasznie jęczał, płakał, marudził i w ogóle zaprezentował się z jak najgorszej stronysad
              Marta na szczęście ma poczucie humoru i się nie zniechęcała
              markotkami mojej Iskrywink
              To było bardzo miłe spotkanie. Jestem pozytywnie naładowana do życia po nim. Dziękuję Martuś!

              Ps. Alfa, zdrowia, zdrowia dla Julci. Nie daj Boże żebyście znów miały przechodzić infekcję. Oby Wasza pani dr pomogła!

              Amoniu, całuski dla Ciebie zabiegany pracusiu. I wspaniale, że nawet nie myślisz o owu. Tak trzymaj!

              Agnieszkomoniko dziękuję za gratulacje. Oby z gardłem było okwink

              Pozdrawiam też wszystkie nie wymienione Panie. Pa!
              • misia9944 Re: Czwartkowe spotkanie z Martąjotką:) 24.01.08, 23:04
                Zazdroszcze !!!!!!!!!!!!!!!!
                I bardzo mi milo ze o mnie wspomnialyscie, bede slawna chyba tongue_outtongue_outtongue_out
                hahhahhahaha
                Buziolki
                A ja szukam jakiejs fajnej, lekkiej spacerowki dla Zuzi bo po roczku chcemy kupic...kurde tyle ich jest ze ciezko wybrac a Misia wybredna baba. No i jeszcze fotelik samochodowy poszukuje.
                a ten teraz wozeczek wystawilismy na allegro
                • alfa156 Re: Czwartkowe spotkanie z Martąjotką:) 25.01.08, 08:20
                  diabli by to wzieli napisalam sie i gdzieś zniknęło. No cóż więc w
                  skrócie. Julka na lekach we wtorek badania, i zobaczymy chcą jej
                  robić cystografię. POczekamy zobaczymy.
                  Co do wózka Misiu, to my mamy Maclarena od prawie pół roku. MAclaren
                  xlr, szro pomarańczowy. Jest super, totalnie lekki nie, ale to
                  dlatego, że ma większe koła niż te małe parasolki. KOła skrętne,
                  wózek niezniszczalny, po śniegu i w lesie jeździłam smile duża budka,
                  duże siedzisko, fajna regulacja, rozkłada się na płasko, skłąda
                  jedną ręką, do tego pokrowiec na nóżki. Co do fotelika to
                  zdecydowałam się na MAxi Cosi Tobi. Wydał mi się najsolidniejszy,
                  bardzo wygodny, dobre zabezpiecznie głowy, oznaczenie kiedy pasy są
                  dobrze zapięte, po wyciągnięciu dziecka pasy tak odstają, wieć łatwo
                  się potem wsadza. MA trzy regulacje, ale do spania się nie
                  rozkładają rzadne, tzn jest regulacja ale tak to odchylenie do tył.
                  Julka go uwielbia. Mają cudne kolorki, ja mam takie fioletowe obicie
                  w małae kwiatki. Kupiłam na allegro. Oj tyle buźka lecę na
                  hiszpański smile do potem
                  • misia9944 Re: Czwartkowe spotkanie z Martąjotką:) 25.01.08, 08:45
                    hehe my wlasnie tez chcemy kupic Maxi Cosi Tobi rozowy tongue_out
                    • rybka303 Sobota 26.01.08 26.01.08, 14:48
                      Wczoraj wróciłam ze szpitala. Mała zagrożona hipotrofią -3 tyg
                      opóźnienia.Chciałabym jeszce te 3 tyg. donosić, boję się tylko że
                      łożysko nie wytrzyma bo mam już III stopień. Za tydzień znow mam się
                      położyć na dwa dni wtedy może coś zadecydują.
                      Na dodatek oddział na którym miałam rodzić jest nadal zamknięty i
                      dostałam skierowanie do innego , którego wcześniej nie brałam pod
                      uwagę.
                      Mam dołka bo sie martwię, ale wciąż mam nadzieję, że wszystko się
                      uda.
                      Myszko fajnie że spotkałyście się z Martusią i cieszę się bardzo, ze
                      Hanusia powoli przekonuje się do butli.
                      Misiu, patrzyliśmy z mężem na Twoją Zuzię i to nas podniosło na
                      duchu, że nie urodziła się duża a tak pięknie się rozwija i już za
                      niecały miesiąc skończy rok Pannica smile
                      Krokodylku Ty też mnie pocieszyłaś a tak na marginesie Twój Mati
                      miał alternatywę być Lenką a nasza Lenka w alternatywie miała być
                      Mateuszkiem smile
                      Dużo zdrowia dla NAszych Folikówiątek a zwłaszcza dla Julci. To
                      paskudny okres infekcji.
                      Ściskam Was mocno, mocno smile
                      • misia9944 Re: Sobota 26.01.08 do rybki 26.01.08, 18:49
                        Rybko nie wiem co to jest hipotrofia ale mam nadzieje ze mala da rade i wszystko dobrze sie zakonczy !!!!!!!!!!
                        kurcze musi...nie ma innej opcji !!!!!!!!!

                        A moja mala ma 4 zebole hihi
                        Przed chwilka odbijalismy jej raczke i nozke w glinie smile nie bylo latwo ale udalo sie
                    • alfa156 Re: Czwartkowe spotkanie z Martąjotką:) 28.01.08, 09:11
                      POlecam generalnie smile
    • krokodylek1313 Do Rybki303 27.01.08, 08:28
      "Krokodylku Ty też mnie pocieszyłaś a tak na marginesie Twój Mati
      miał alternatywę być Lenką a nasza Lenka w alternatywie miała być
      Mateuszkiem :"

      O prosze ..... Az mi sie miło na serduchu zrobiło.... Ale my nie odpuścimy, jak
      nastepna bedzie dziewczynka, to bedzie LENA big_grinDDD

      Rybeńko... Kochana widze po suwaczku, że juz masz za soba magiczny 37tc...
      Uffff... Mat miał oznaki wczesniactwa... Ale dostał 10 pkt... Więc i Twoja Lenka
      będzie silna i pójdzie w slady Matiego. Nic sie nie martw... Ja cały czas mocno
      trzymam kciuki i myślę o Tobie kiss

      P.S.
      Masz maila ode mnie na koncie gazetowym.
      • paula343 Re: Do Rybki303 27.01.08, 13:27
        Rybko napewno wszystko bedzie dobrze.
        Moja kolezanka urodziła we wrześniu tez maleńka córeczke-47 cm i
        2kg-i to było po 37 tygodniu. I było wszystko w porządku> Maja teraz
        to dogania moja Zosie która była większa o 10 cm i cięższa o 1,7 kg.
        Takze naprawde się nie martw z Lenką wszystko bedzie dobrze. My tu
        wszystkie trzymamy za Was kciuki i mocno ściskamy.
        • mycha.76 Re: Do Rybki303 27.01.08, 20:51
          Rybko,
          ja też trzymam kciuki za Waszą trójeczkę.
          Proszę, wyjdź z dołka i nie martw się.
          Ja też słyszałam, że dzieci z hipotrofią po urodzeniu rozwijają się
          prawidłowo i bardzo szybko przybierają na wadze doganiając rówieśników. Naprawdę wszystko musi być dobrzesmile
          Zobaczysz, już niedługo będziesz trzymać Lenkę w ramionach i będziesz
          najszczęśliwszą mamą na świeciesmile
          Łożyskiem III stopnia też się nie zamartwiaj, Madziu.
          Moje też wcześnie miało ten stopień, a małą i tak "przeterminowałam" 5 dni. Nasz organizm naprawdę ma niesamowite zdolności adaptacyjne i poradzi sobie.
          Pod koniec ciąży - obawy rosną i rosną, ale potem wszystko pięknie się układa. Zobaczysz, wkrótce będziesz je wspominać z uśmiechem...
          Bądź dobrej myśli i w miarę możliwości w kontakcie z nami, bo cąłe forum teraz myślami z Waszą Trójeczkąsmile
          Odwagi, nadziei i wiary, że wszystko się ułoży pomyślniesmile
          Trzymaj się Madziu dzielnie... Czekamy na dalsze wieści!

          Alfa, zdrówka dla Julci, oby wtorkowe badanie pryniosło dobre wyniki.

          Misiu, jak Ci się udało odbić łapkę Zuzi w glinie? Jestem pełna podziwu! My odbiliśmy Hani stópki, ale z łapuszkami to był istny cyrk!Gdy przykładaliśmy rączkę, za każdym razem rozciągała paluszkami glinę i nic nie wychodziłosad

          Ja też znowu chora. Już w czwartek podczas wizyty Marty kaszlałam, a w piątek obudziłam się z zawalonym gardłem, katarem, gorączką.
          Wczoraj byłam u lekarza. Dostałam łagodne leki, bo to I trymestrsad
          Kuruję się i mam tylko nadzieję, że już w czwartek nie zarażałam i
          Martusia z bąbelkiem są zdrowi...

          Dobrej nocki wszystkim Wam a Rybce szczególnie!
          • rybka303 Re: Do Rybki303 28.01.08, 09:27
            Dziękuję Wam Dziewczynki smileTak się cieszę że jesteście z nami. Nawet
            nie wiecie jak mi to pomaga.
            Wczoraj wieczorem wpadłam w paranoję bo zdałam sobie sprawę że od
            rana (po śniadaniu) nie czułam ruchów Lenki. Jadłam czekoladę-nic,
            piłam sok-nic, włączyłam jej muzykę na która zawsze reagowała -nic,
            zaczęłam ugniatać brzuch z różnych stron-nic. Przyłożyłam stetoskop-
            i chyba nic. Pojechaliśmy z mężem do szpitala i drżącym głosem
            poprosiłam o ktg.
            Położna przyłożyła mi głowicę do brzucha i mówi "bije jak dzwon".
            Tak się rozryczałam że nie mogłam się powstrzymac.
            Boże co ja przezyłam...chyba przez całą ciążę nie przeżyłam takiego
            stresu. Luźlny lekarz podzszedł, przybił pieczątkę na zapisie i
            mówi: "do domu, idź do domu".
            NIgdy więcej, Córcia tak nam stracha napędziła że trzyma mnie do tej
            pory, choć od rana kręci się jak fryga, ale co o tym pomyślę to mam
            płacz na końcu nosa.
            Ściskam Was KOchane i jeszce raz dziękuję.
            • misia9944 do Myszki znowu :P 28.01.08, 15:48
              Jak bedziesz miala czas to podeslij mi stronke Hani bo mi sie zatracila a musze obserwowac jak rosnie smile
          • misia9944 do Myszki 28.01.08, 10:17
            Hehe z ta glina nie bylo tak latwo, maz ja rozrabial pol godz po czym Zuzia wsadzila raczke i wszystko zgniotka w kulke ;/ za 8 razem sie udalo ale slicznie raczka sie odbila, wyraznie !
            A dzis kolej na stopke big_grin

            Duzo zdrowka dla Ciebie !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

            Nadus nie denerwuj sie
    • nadya22 Szlak by to trafił 27.01.08, 22:25
      Już dwa razy spisałam się jak głupia i mnie wywaliło!!!
      Jutro napisze bo dziś brak mi cierpliwości uncertain
      Gratuluje Myszko
      • mycha.76 Re: Nowy tydzień:) 28.01.08, 16:17
        Hej Kobietki!

        Jejku Rybko Tój dzisiejszy post był tak sugestywny, że aż się popłakałam z nerwów, bo tak udzielił mi się Twój stres i wczułam się w to, co Ty musiałaś przeżyćsad
        Jednak ciąża to bardzo nerwowy stan - zarówno jej początek jak i końcówka, może jedynie w środku człowiek trochę się uspokaja...
        Ale przeżycia miałaś straszneuncertain
        Dobrze, że wszystko w porządku. Mała po prostu pewnie zasnęła mocnym snem, tak to bywa...

        Nadya, dziękuję za gratulacje. No rzeczywiście można się wściec jak człowiek się rozpisze i nic z tego. Ale nie zniechęcaj się...

        Misiu, podeślę Ci na gazetowego linka. Niestety Hania nie ma tak pięknego albumu jak Zuzia. Albumik Zuzieńki to jest po prostu arcydzieło i przecudna pamiątka. Pokazałam mężowi, też przyznał, że
        super robota...Ale nigdy nie ma czasu, by zrobić coś takiego Hancewink
        Skoro z odbiciem dłoni Ci się udało już za 8 razem, to stópaszek to będzie pryszczwink
        My dziś robimy kolejne podejście do rączki, a jak się nie uda - odbijemy po prostu drugą stópkę - bo wiecie my cały czas jesteśmy w trakcie tych rameczek dla babć. Babci jeszcze u nas nie było, więc produkacja prezentów się przedłużyławink

        Kochane, ja dziś już czuję się lepiej. Jednak leki pomagają.
        Najbardziej męczą mnie ataki kaszlu, bo jak zaczynam kaszleć to niestety przychodzą mdłości. A tak już było super!
        ALe na razie bez sensacji. Są lekkie i takie do zwalczenia zagryzaniem migdałów.
        Muszę Wam się pochwalić, a właściiwe mojego męża.
        Odnieśliśmy butelkowy sukces! Hania pije z butli Tommy Tippies.
        Wczoraj wieczorem podałam jej butlę i już ją zassała bez płaczów jak było dotąd. I w nocy to samo. Obudziła się do picia 2 x :0 24, a potem o 6 - i gdy mąż zrobił mleczko po porstu je pięknie wypiła.
        To była pierwsza noc, gdy nie było przy piciu odpychania butli, rzucania się i ryku. Jejku, co za ulga! A mąż jaki szczęsliwy i spełniony. Karmił ją i jej śpiewał te same piosenki, co ja jej zawsze nuciłam przy piersi...
        Dziś o 15 też jej dałam butlę i nie szukała mi pod koszulą niczego tak jak dotąd tylko grzecznie wypiła 120 ml mleczka, a teraz usnęła.
        Chyba zaakceptowała nową sytuację.
        Oczywiście karmiąc ją butlą tak samo ją kołyszę, nucę, całują w czółko, głaszczę jak przy piersi, tylko włosków nie mogę głaskac, bo leży mi na ręce. Cieszę się, ale ciężko było. Walka trwała 2 tygodnie i już marnie to widziałam.

        Trzymajcie się Dziewczynki!
        • adrasteaa Re: Nowy tydzień:) 28.01.08, 20:34
          Witajcie
          Myszko gratuluje sukcesow zwiazanych z karmieniem butla. Alez cie musialo to chorobsko dopaśc, gdzie sie tak przeziebiłas??

          Rybko nie zazdroszcze takich przygod z małą, oby juz wiecej takich psikusow rodzicom nie robiła

          Fajne macie pomysły z ta glina wykorzystam je w przyszłym roku na dzien babci a moze na siateczne prezenty gwiazdkowe smilesmile

          My dzis cala trojeczka bylismy na zakupach we Wrocławiu. malemu trzebabylo cos kupic na chrzciny bo bedziemy diabbla wypedzac 2 marca przy okazji mamusia tez sobie musiala cos kupic bo w stare ciuchy jeszcze sie nie mieszcze, a w te w ktre wcisne tylek to wygladam jak baleron smilesmile
          Moj malz jest na urlopie do srody takze jest mi przyjemniej w domu. W poprzednim tyg bylismy na kontroli bioderek i bardzo sie ciesze ze wszystko jest ok.
          To chyba tyle w skrocie odnosnie wydarzen u nas
          Zycze przyjemnego wieczorku
          • misia9944 No to 2 marca swietuje Zuzia z Wiktorkiem 29.01.08, 10:23
            hihih Wiktorek bedzie mial chrzest a moja roczek w kosciele hehehe
    • alfa156 Re: W 2008 skok...to Folikowe niespodzianki co kr 29.01.08, 10:43
      Dzień doberek,
      no dziś kolejne badanie Julki zobaczymy czy bakterie ida na lek. Jestem mistrzynia lapania siuskow smile Julka stoi i zabiera sie ewidentnie za chodzenie. W piatek jade do Krakowa na tydzien babcie podpiescic i pomieszkac troszke w domku. MAm tez spotkanie z dziewczynami z liceum, matko jak to duzo juz czasu minelo. bedzie fajnie bo dwie z nich maja po 2 dzieci, dwie w tym ja po jednym i w sumie mniej wiecej podobny wiek. FAjnie bedzie.
      buziaki dla wszytskich
      • martajotka Re: W 2008 skok...to Folikowe niespodzianki co kr 29.01.08, 11:31
        Hej,
        ciągle nie mogę wyjśc z forumowych zaległości.
        Alfa, oby wreszcie Mała pozbyła się tych wszystkich drobnoustrojów. Super, że zaczyna chodzić.
        Rybko, nic się nie martw, nawet jesli Lenka urodzi się ciut mniejsza niż "norma" przewiduje to o niczym nei świadczy i na pewno będzie zdrowym i kochanym dzieckiem. Moja przyjaciółka, która była w bliźniaczej ciąży urodziła w 34 tyg. Jedna mała miała 1800 g druga 2400g a teraz są świetnymi, doskonale się rozwijającymi dziewczynkami, które ważą nawet więcej niż przeciętnie i trzeba im ograniczać jedzenie wink.
        Spotkanie z Myszką było urocze! Obie (Mycha i Hania) są wspaniałe i czas z nimi upłynął bardzo miło, aż się zasiedziałam. Myszeńko, jeszcze raz dziękuję za ten czas i życze Ci powrotu do zdrowia, dbaj o siebie i Bąbelka.
        Ja się delektuję feriami, choć oczywiście zajęc mam sporo, ale przynajmniej moge się wysypiać i ustalac plan dnia według mojego obecnego rytmu.
        czuję się dobrze, w przyszły poniedziałek ide na kolejne USG.
        Pozdrawiam Was serdecznie
        M
        • agnieszkamonikaz Re: W 2008 skok...to Folikowe niespodzianki co kr 29.01.08, 12:11
          Witajcie.
          Rybko-z calych sil trzymam kciuki.Jestem pewna,ze wszystko bedzie dobrze.

          Gratulacje dla Hani-super,ze pije z butli))

          U mnie w rodzinie nieszczescie-zmarl mi dziadek,z ktorym bylam niesamowicie
          zzyta.Nie wyobrazam sobie co bedzie dalej.Przewrocil sie na ulicy i koniec.Nie
          ogarniam tego moim rozumem.

          Trzymajcie sie.Dobrze,ze jest Klaudia.
          • misia9944 Re: W 2008 skok...to Folikowe niespodzianki co kr 29.01.08, 12:32
            Agnieszko przykro mi z powodu dziadka sad
            u nas rok rowniez nie za milo sie zaczal
            pozdrawiam
            • adrasteaa Re: W 2008 skok...to Folikowe niespodzianki co kr 29.01.08, 18:16
              Agnieszko sciskam mocno, bardzo mi przykro
    • paula343 Atopowe Zapalenie Skory-AZS 29.01.08, 23:08
      Jestem podlamana. Wczoraj lekarz stwierdził u Zosi Atopowe Zapalenie
      Skóry. Mala wyglada na pleckach i klatce piersiowej jakby w pokrzywy
      wpadła.Miala problemy skorne ale narazie nic na nia na dłużśzą mete
      nie podziałalo. Narazie musimy wyleczyć skore-dostala maść ze
      sterydem-a potem bedziemy drogą eliminacji szukać alergenu który ją
      uczula. Narazie mam zmienić środek do prania-uzywałam płatków
      mydlanych w płynie mam je zamienic na vizir sensitive.
      Caly dzien spedziłam czytając informacje na ten temat w necie-to
      naprawde fatalna choroba. Mam nadzieję że szybko znajde to co uczula
      Zosie-niektorzy rodzice po trzech latach szukania nie wiedza co
      uczula ich maluchy. Trzymajcie za nas kciuki
      • rybka303 Re: Atopowe Zapalenie Skory-AZS 30.01.08, 09:09
        paula, bardzo mi przykro, że Zosia ma taką przykrą przypadłość. Mam
        nadzieję, że szybko odnajdziesz alergen.
        Tylko jakoś trudno mi uwierzyć że vizir sensitive będzie dobry.

        Agnieszko bardzo mi przykro z powodu dziadka. Na pewno to ogromna
        strata dla Was. Pomyśl sobie , że przynajmniej poznał swoją
        prawnuczkę. Niewielu ma na to szanse.

        Dziewczynki jeszce raz dziękuję Wam za dobre słowa. Podnosicie mnie
        na duchu i zaczynam wierzyć że będzie dobrze. Wczoraj byłam na ktg i
        serduszko bije jak dzwon na dodatek Lenusia była nadzwyczaj aktywna.
        Chyba zrozumiała jak wielkiego stracha nam napędziła smile
        Jutro znowu idę na oddział położyć się na dwa dni.
        Rośnij Kruszynko, rośnij.
        • alfa156 Paula 30.01.08, 09:18
          Paula kochana nie załamuj się to może być jakiś zwykły alergen. Ja na Twoim miejscu skonsultowałabym z innym lekarzem, chodzi mi o maść sterydową. Z tym nie ma żartów, może wystrczy czymś złągodzić i szybko szukać co mała uczula. Julka miała masakrę na tyłku, nie dałam jej sterydu, i cholera okazał się że pampersy nagle jej zaczely pzeszkadzac, chyba chodzi o aloes. jest na hugisach smaruje tyłek zwyklym propolisem i jest super. zastanów sie jeszcze może smile z lekarzami to należy cholernie uważać ;;; smile

          Aguś cóż powiedzieć smutno przykro zwłaszcza że nagle. Gorące uściski....

          Rybko będzie dobrze każdy dzień jest do przodu. Ale pamiętaj że Kruszynka i tak jest już duża i będzie wszystko dobrze, a najważniejsze dla NIej to Twój spokój
          buziaki DZiewczyny
          • paula343 Re: Paula 30.01.08, 10:49
            Te zmiany Zosi sie tak pogorszyły że az ropka sie zaczela z tego
            sączyc-nie dala sie do wody włozyc tak płakała-musialo jej bardzo
            dokuczać- i tylko steryd może pomóc-mam go stosowac tylko 3 dni i
            smarować te najgorsze zmiany a reszte ciala maśćia robiona.Skora
            polepszyla się.
            Od pampersów Zosia też miala uczulenie i dlatego używamy huuggies.
            Podejrzenie jest ze to marchewka to wywołuje i płyn do prania.
            Zobaczymy
            Dzieki dziewczyby za slowa otuchy.
            • agnieszkamonikaz Re: Paula 31.01.08, 13:43
              Dziekuje Wam dziewczyny z całego serca.


              Paula-oby Zosience szybko przeszło.Klaudia ma na brzuszku jeden taki
              suchy,czerwony placek.Wlasciwie to on juz jest w kolorze ciała-schodzi.Ale
              utrzymuje sie chyba ze 2 miesiące juz.Nie wiem sama czy to skaza,azs czy co.
              • agnieszkamonikaz Alfa 31.01.08, 13:44
                No widzisz-bardzo sie ciesze,ze wyniki dobre!
    • alfa156 Julka wyniki 31.01.08, 13:35
      Dzwoniłam na Kasprzaka wyniki są jałowe nie ma bakterii. Aż się poryczałam. Teraz jeszcze Bactrim do soboty, w poniedziałek następne badanie, muszę zrobić w Krakowie, i zobaczymy. Jak bedzie czysto to następne za tydzień i tak przez jakiś czas, potem co dwa tygodnie, może jednak cystografia nie będzie potrzebna smile
      ufff
      • misia9944 Re: Julka wyniki 31.01.08, 16:57
        No widzisz, wszystko dobrze sie skonczy !
        Moja Zuzia kiedys jak byla przeziebiona tez brala Bactrim...nawet teraz jak widze ze cos pokasluje to jej dam 2.0ml i spokoj.
        Pozdrawiam buzzzziiiiii
    • misia9944 Poszukuje spacerowki -poradzcie 31.01.08, 17:07
      Witam
      Jestem na etapie szukania spacerowki do Zuzi, ja ciagle nieumie sie zdecydowac i wybrac wozeczka a maz jest za kupnem tego :
      www.allegro.pl/item300925869_titanium_baby_spider_nowosc_kolekcja_2008.html#photo
      mamuski napiszcie jak Wam sie widzi ten wozek (czarny albo czerwony) dla mnie przede wszystkim liczy sie to ze jest w miare lekki i ze rozkladany do pozycji "prawie na plasko" choc i tak Zuzia nigdy nie spi we wozku.
      oczywiscie ten co maz wybral to chcialabym najperw wymacac gdzies w sklepie tongue_out
      • mycha.76 Re: Poszukuje spacerowki -poradzcie 31.01.08, 21:53
        Dziewczynki, ja tylko tak szybciutko...
        Poczytałam co u Was i widzą, że jak to w życiu - trochę dobrze
        trochę źle...U jednych radość, u innych łzy i smutek...

        Agnieszko, bardzo, bardzo mi przykro z powodu dziadka...
        Nie wiem co napisać...W takiej sytuacji nic nie pociesza.
        Po porstu trzeba płakać...
        Ale może smucić mniej pomoże myśl, że tak długo żył z Wami taki dobry człowiek i dane Wam było cieszyć się wspólnymi przeżyciami, Klaudusią...To takie szczęście w nieszczęściu...
        A dziadek pewnie odszedł spełniony...

        Paula, rozumiem Twoje zdołowanie chorobą skóry u Zosieńki.
        To strasznie przykre patrzeć jak maleństwo cierpi, dla mamy nie ma chyba nic gorszego...Oby jak najszybciej alergen dał się wykryć i skórka wyzdrowiała i nie swędział maluszka.
        Będzie dobrze, Paula, głowa do góry!

        Tak dobrze - jak u Alfy! No całe szczęście, że wyniki Juleczki pomyślnesmile Płacz Alfa z radości, płacz...To pewnie cały ten stres i nagromadzone emocje z Ciebie wyszły.
        Super!

        Misia, ogladałam wózeczek. Mi się podoba, wygląda solidnie i porządnie, a zarazem taki leciutki, wygodny. I cena też atrakcyjna.
        ALe rzeczywiście najlepiej byłoby powozić ten wózek w sklepie i sprawdzić lub popytać może ze znajomych ktoś taki ma i powie, czy warto.

        U nas już lepiej. Mi kaszel mija. Syropki i siemię lniane pomaga i jakaż to ulga gdy nie męczą ataki kaszli...
        Może jutro w końcu wyjdziemy na spacerek?
        Buziaki Pa!
        • alfa156 wózek 01.02.08, 11:47
          tu masz link www.allegro.pl/item302391405_hb_maclaren_xlr_wozek_spiwor_gratis_wozek_w_wa.html
          ja kupiłam za 760 znalazlam gdzies w warszawie. gorąco polecam
      • alfa156 Re: Poszukuje spacerowki -poradzcie 01.02.08, 10:57
        Ja już pisałam, więc się nie powtarzam, ale wg mnie maclaren xlr jest cudowny. Sprawdz czy siedzisko nie jest za małe, w zimie mala jest naubierana, czy podnóżek nie jest za wysoko, widzę że się rozkłada więc super, no i jaka jest jakość szczególnie kółek, acha i czy dziecko ma pozycję siedzącą do pionu. Duż z tych wózków nie ma tego i dzieciak jeździ na pół leżąco. Na Julkę chyba za mały smile
        buziaki dziś jedę do Krakowa nie będzie mnie przez tydzień smile
        • anecik3 Re: misia 01.02.08, 23:03
          dopiero dzisiaj odczytalam Twojego meila i dlatego dopiero dzisiaj
          odpisuje.
          Jestem szczesliwa mamusia od 04.01.Synus Kacperek przyszedl na swiat
          poprzesz cesarskie ciecie ,niestety z pelna narkoza,ale
          najwzaniejsze ze zdrowy.Rosnie jak na drozdzach,dobrze sie rozwija
          walczymy tylko z kolkami sad
          • misia9944 Re: misia 02.02.08, 11:04
            No to Gratuluje Synusia, nie wazne kiedy odczytalas, wazne ze wogole odczytalas, hihi napisalam do Ciebie bo juz bylam ciekawa jak tam sobie poradziliscie !
            hihi imie ladne (moja kuzynka rowniez tak nazwala synusia -miesiac temu urodzila) wink
            Powodzenia, w wolnym czasie sie oddzywaj
            A kolka mowimy WONNNNNNNNNN
            • nadya22 Uziemieni...:( 02.02.08, 11:12
              Znowu pisze po raz trzeci jak mnie wywali to więcej podejść nie
              robie!!!Bo mnie coś trafi...
              Mój Mikołajek jest przeziębiony, kaszle strasznie i ma zatkany
              nosek...po dwóch dniach psikania i delikatnego podkasływania
              poszliśmy do lekarza...płuca i oskrzela czyste, ale dostaliśmy
              syropek i krople do noska...po wizycie u lekarza teraz rycha tak
              jakby płucka miał wypluć sad
            • nadya22 Uziemieni... :( cd 02.02.08, 11:16
              Pisze na raty bo może wtedy będzie mi mniej żal jak mi zniknie to
              co napisałam big_grin
              No więc jestem wkurzona na siebie, jak mogło dojść do tego, że mój 8
              tyg synek jest chory??Karmiony piersią(miało chronić przed
              choróbstwami) cieplutko ubieram go na spacerki, do kąpieli włączamy
              farelke...jedyne co przychodzi mi do głowy to chrzciny (18 osób
              niekoniecznie zdrowych) no i ogólne choróbstwa, które panowały na
              dole u teściowej (chłopak szwagierki,tesciowa, siostra męża itp)
            • nadya22 Myszko :D 02.02.08, 11:19
              Bardzo bardzo gorąco gratuluje Ci drugiego dzidziusia big_grin Niech Twoje
              przeziębienie szybko znika, dbaj o siebie i groszka smile Pamiętam jak
              długo staraliście się o Hanie ile emocji Was to kosztowało i ile
              modlitw odprawiliście, żeby maleńka była na świecie smile A teraz trach
              prach i jest i ciesz się kochana bo jakbyście znowu zaczeli się
              starać to niewiadomo czy tak szybko by poszło...Szkoda tylko Hanusi,
              że musi być odstawiona od cyci, niektóre matki normalnie karmią, aż
              do rozwiązania...
            • nadya22 :) 02.02.08, 11:22
              Anetko gratuluje synusia...
              Myszko cieszę się, że Hania pogodziła się z butlą big_grin Mi się
              serduszko kraja jak pomyśle, że będę małego musiała odstawić od
              piersi jak wróce do pracy...dla Ciebie to też musi być mocne
              przeżycie...
              Ale odnośnie tego karmienia i przeziębienia mojego Mikiego...to
              kurde miala cycka chronić go i co??gucio z tego...tak na niego
              chuchałam i dmuchałam i tak się przyplątało coś...Żal mi go...Wyć mi
              się chce sad
              • misia9944 do Nadyi 02.02.08, 13:32
                Masz proste rozwiazanie nie chuchac, nie dmuchac, nie grzac specjalnie do kapieli, nie ubierac na cebule bo potem dzieci chore co 5 min.
                Moze i ktos na tych chrzcinac jednak go nosic, calowal a mial katar albo cos-towystarczy na takiego szkraba.
                Zycze zdrowka malemu !
                my mieszkamy na 1 pietrze-mieszkanie nie za cieple ale ja Zuzi nie przegrzewam -spi w body na dlugi rekaw + rajtuzki przykrywam cienkim kocykiem ale ona zawsze go skopie bo jej cieplo...poprostu jest hartowana dziewczyna.
                OD 9 dnia zycia bralam ja na dwor i dziennie jezdzi obojetnie czy w sloncu czy w deszczu czy w sniegu-efekty sa miala 1 raz katar i lekki kaszelek a ma ponad 11 m-cy
                I NIE DAJ SOBIE WMOWIC ZE KARMIENIE PIERSIA ZABEZPIECZA PRZED CHOROBSKAMI !!!!!!!!!!!
                MOJE KOLEZANKI KARMIA DO DZIS A DZIECI BYLY JUZ W SZPITALU I O 3 TYG CHORE A JA KARMILAM 9 TYG I....
    • misia9944 lista dop. synka Anety :) 02.02.08, 11:12
      PAMIETAJCIE ZE RAZEM ZAWSZE RAŹNIEJ smile

      Nasze Folikówki, które juz doczekały swoich pociech smile!!!!

      mamusiamartusi - Gosia z Warszawy -c. Marta 11.10.2004 i s. Marcin 12.10.2006 smile
      demika - Dominika z Warszawy - s. Igor 3.08.2004 i c. Ola 28.10.2006 smile
      kordula3 - Dorota - s. Kamil 02.04.2004 i c. Kinga 26.10.2006 smile
      rena78 - Renata -c. Michalina 26.12.2006 smile
      ememik - Magda z Warszawy - pochwal się kiedy urodziłaś smile
      monjan - Monika z Lublina - s. Stefan 12.01.2007 smile
      dakota123 - Agnieszka z Czechowic-D. c. Julia 20.09.98 i s. Szymon 26.01.2007 smile
      dziubasek_ona - Gosia - s. Maksymilian 01.02.2007 smile
      szarlotti - Ania -s.Sebastian 08.06.2002 i c. Helena 02.02.2007 smile
      arabelka78 - Ania z Czechowic-D. - s. Tymoteusz 08.02.2007 smile
      misia9944 - Angelika z Siemianowic Śl. c. Zuzanna 24.02.2007 smile
      renne2 - Świdwin -podobno urodziła -Renne pochwal się!!!
      niuta_s - Ania z Warszawy - podobno urodziła - pochwal się
      alfa156 - Karolina z Krakowa/W-wy c. Julia 25.03.2007 smile
      agnieszka_z-d - Agnieszka z Warszawy - c. Małgosia 1.05.2007 smile
      breili - Daria - podobno urodziła – Breili pochwal się
      Sabina - Chorzów - s. Mikołaj 26.09.1996 i s. Maksymilian 14.05.2007 smile
      ciotka.aka - Iwona z Bydgoszczy - s. Staś 30.05.2007 smile
      lamia1978 - s.Eryk 9.06.2007 smile
      krokodylek1313 - Kasia z Kołobrzegu - s. Mateusz 4.08.2007 smile
      agnieszkamonikaz - Agnieszka z Olkusza - c. Klaudia 28.08.2007 smile
      paula343 - Paulina z Częstochowy - c. Zosia 6.09.2007 smile
      adrasteaa - Ania z Legnicy - s. Wiktor 30.11.2007 smile
      nadya22 - Aneta z Sanoka - s. Mikołaj 5.12.2007 smile
      anecik3 - Aneta z Niemiec - s. Kacper 4.01.2008 smile
      aagniesiaa - Agnieszka z Łodzi - s.Kuba 10.01.2008 smile
      jobo100 - Jowita z Rzeszowa - term. 17.01.2008-pochwal sie kiedy urodzilas !!!!!! smile + syn 13.02.1998 smile
      anel79 - term. 18.01.2008-pochwal sie kiedy urodzilas !!!! + córka 8.03.2006 smile

      Folikówki , które oczekują swoich pociech smile

      baka1baka - Kasia - term. 07.02.2008 + syn 20.03.2004 smile
      aaa.ia - Asia - Poznań - term ???
      rybka303 - Magda z Krakowa - term.18.02.2008 smile
      animkaa - Alina z Mikołowa - term.18.06.2008 smile + córeczka Ania 18.10.2004 smile
      mycha.76 - Monika z Warszawy - term.28.07.2008 smile - c. Hania 1.06.2007 smile
      martajotka - Marta z Poznania - term.08.08.2008 smile
      aleksa51 - Ola z Tomaszowa Maz term.16.09.2008 smile+ córeczka Madzia 16.04.2006 smile

      Folikówki w trakcie starań

      amoniaaa - Monika z Siemianowic Śl. smile
      greta18 – Greta z Warszawy smile
      zaxia - Agnieszka z Poznania :)
      aba1122 - Joanna z Warszawy + córeczka Ola 06.01.1998 :)
      oska81 - Agnieszka z Lipna :)
      nadave - Magda z Torunia :)
      p.alicja79 - Alicja z Warszawy :)
      aniesiam2 - Ania z Krakowa + córeczka Nadia 09.12.2003 :)
      • mycha.76 Re: Sobota.. 02.02.08, 15:16
        Witajcie Dziewczynki!
        U nas leniwie toczy się sobota, mąż był z Hanią rano na bazarku, ja posprzątałam mieszkanko. Teraz mała zasnęła, a mąż przygotowuje spacerówkę dla Hani, bo to chyba wstyd 8 misięcznego bąbla
        wozić wciąż w gondoliwink
        Na razie mamy spacerówkę od wózeczka Roan Marita.
        Potem pewnie też kupimy coś lżejszego, choć może w naszym wypadku to
        już jakiś podwójny wózek dla dzieci z małą różnicą wieku.

        Alfa, obejrzałam ten Mclaren. Śliczny wózek, naprawdę...
        Szkoda tylko, że dość drogi. ALe pewnie warto polować na niego na aukcjach...

        Anecik, gratuluję synusia. Imię śliczne, rzeczywiście.
        Kolki niestety trzeba przeczekać. Noście go, tulkajcie,
        masujcie brzusio, dawajcie wodę koperkową.
        Nasza też chyba jednak miała kolki, bo pierwsze 2 miesiące wspominam
        jako jeden wielki płacz i zamartwianie się, co się dzieje...
        A potem cudowna metamorfoza i płacze mijająsmile

        Nadya, dziękuję za gratulacje i pamięć o naszych staraniac o Hankę.
        Strasznie żal mi Mikołajka i Ciebie z powodu chorobysad
        Nie ma nic gorszego dla mamy...Taki bączek i tak się męczysad
        Ja Hanula karmiłam piersią 7 mies.3tyg bez żadnych mieszanek i wiesz
        też mi już 2 x chorowałasad
        Najpierw jak miała 3 miesiące - kaszel, katar, czyli przeziębienie. Trwało to tydzień. Pomógł jej syrop Eurespal, obyło się bez antybiotyków.
        No a drugi raz zachorowała niedawno w wieku 7 misiecy i to już była poważniejsza infekcja górnych dróg oddechowych, bo niezbędna była kuracja antybiotykowasad
        W obu przypadkach chorobę złapała od kogoś, niestety.
        Dzieciaczki mają jeszcze bardzo delikatny układ odpornościowy i dlatego łatwo się zarażają od innych - wtedy nawet karmienie piersią nie chroni, ale wiesz - myślę, że mleko mamy pomaga takiemu maluszkowi prędzej wyzdrowieć...
        Nic sobie nie zarzucaj. Moja też była codziennie na spacerku, zawsze akuratnio ubrana, chroniłam ją przed przeciągami i różnymi zmianami temperatur, przegrzaniem i zziębnięciem, ale jak dziecko zetknie się
        z wirusem u innej osoby to niestety nic nie pomoże...
        Tak było pewnie z Mikołajkiem. Podłąpał od kogoś ten kaszel i katar.
        Podawaj mu Anetko leki od lekarza i oby jak najszybciej małemu przeszło. Najważniejsze, że osłuchany i nic nie ma na oskrzelach i
        płucach. Niech szybciutko zwalczy infekcję.
        A Ty pisz, bo wszystkie się martwimy...

        Misiu, już luty się zacząłsmile Nasza Zuzia wkrótce skończy roczeksmile
        Niemożliwesmile

        MIłego weekendu! Pa!

        Ps. Ciekawe, jak się czuje Amonia? Czy już trochę się statkuje w domku czy nadal zabiegana z mnóstwem spraw na głowie?
        • nadya22 Re: Sobota.. 02.02.08, 16:02
          Myszko dostaliśmy ten sam syropek co Hania big_grin mam nadzieję, że
          Mikołajkowi też pomoże i to jak najszybciej...mniej mi je niż
          zwykle sad zawsze co 2h już chciał i jadł z 20minut a teraz raz na
          trzy godzinki i je na raty krócej niż zwykle...pewnie nosio mu
          przeszkadza...
          Misia ja mam dzień przed Twoją Zuzią urodzinki smile haha to ona rybka
          jest??Może troszke przegrzewam Mikołajka bo zawsze chce,żeby było mu
          cieplutko...nie ma co prawda potówek, ale...
          • misia9944 no wlasnie juz Luty :) 02.02.08, 22:24
            bardzo wazny dla mnie miesiac big_grin
            24 moja coreczka bedzie miala ROCZEK o losie ale to minelo ulalalala
      • anel79 wtam po długim czasie:) 03.02.08, 13:58
        Mam już synka Antosiasmile urodził się 19.01.2008smile 55 długi, a waga
        4020 myslałam, że nie urodzę hahahaha ale jakoś poszło.
        Serdecznie pozdrawiam Wszystkie Foliówkismile życzę wszystkiego
        dobregosmile
        • misia9944 do anel :) 03.02.08, 21:15
          NO TO GRATULACJE HIHIHI
          WOLNYM CZASIE PISZ CO TAM U WAS SLYCHAC, MALUTKI WIDZE BYL PUNKTUALNY-DOPISZE DO LISTY
          BUZKI DLA CORECZKI I SYNUSIA !
    • misia9944 Zapraszam na stronke Zuzi-fotki ze stycznia :) 03.02.08, 10:49
      zuzia-album.za.pl/
    • misia9944 lista dop syna anel79 :) 03.02.08, 21:19
      PAMIETAJCIE ZE RAZEM ZAWSZE RAŹNIEJ smile

      Nasze Folikówki, które juz doczekały swoich pociech smile!!!!

      mamusiamartusi - Gosia z Warszawy -c. Marta 11.10.2004 i s. Marcin 12.10.2006 smile
      demika - Dominika z Warszawy - s. Igor 3.08.2004 i c. Ola 28.10.2006 smile
      kordula3 - Dorota - s. Kamil 02.04.2004 i c. Kinga 26.10.2006 smile
      rena78 - Renata -c. Michalina 26.12.2006 smile
      ememik - Magda z Warszawy - pochwal się kiedy urodziłaś smile
      monjan - Monika z Lublina - s. Stefan 12.01.2007 smile
      dakota123 - Agnieszka z Czechowic-D. c. Julia 20.09.98 i s. Szymon 26.01.2007 smile
      dziubasek_ona - Gosia - s. Maksymilian 01.02.2007 smile
      szarlotti - Ania -s.Sebastian 08.06.2002 i c. Helena 02.02.2007 smile
      arabelka78 - Ania z Czechowic-D. - s. Tymoteusz 08.02.2007 smile
      misia9944 - Angelika z Siemianowic Śl. c. Zuzanna 24.02.2007 smile
      renne2 - Świdwin -podobno urodziła -Renne pochwal się!!!
      niuta_s - Ania z Warszawy - podobno urodziła - pochwal się
      alfa156 - Karolina z Krakowa/W-wy c. Julia 25.03.2007 smile
      agnieszka_z-d - Agnieszka z Warszawy - c. Małgosia 1.05.2007 smile
      breili - Daria - podobno urodziła – Breili pochwal się
      Sabina - Chorzów - s. Mikołaj 26.09.1996 i s. Maksymilian 14.05.2007 smile
      ciotka.aka - Iwona z Bydgoszczy - s. Staś 30.05.2007 smile
      lamia1978 - s.Eryk 9.06.2007 smile
      krokodylek1313 - Kasia z Kołobrzegu - s. Mateusz 4.08.2007 smile
      agnieszkamonikaz - Agnieszka z Olkusza - c. Klaudia 28.08.2007 smile
      paula343 - Paulina z Częstochowy - c. Zosia 6.09.2007 smile
      adrasteaa - Ania z Legnicy - s. Wiktor 30.11.2007 smile
      nadya22 - Aneta z Sanoka - s. Mikołaj 5.12.2007 smile
      anecik3 - Aneta z Niemiec - s. Kacper 4.01.2008 smile
      aagniesiaa - Agnieszka z Łodzi - s.Kuba 10.01.2008 smile
      jobo100 - Jowita z Rzeszowa - term. 17.01.2008-pochwal sie kiedy urodzilas !!!!!! smile + syn 13.02.1998 smile
      anel79 - c. ? 8.03.2006 i s.Antoś 19.01.2008 smile

      Folikówki , które oczekują swoich pociech smile

      baka1baka - Kasia - term. 07.02.2008 + syn 20.03.2004 smile
      aaa.ia - Asia - Poznań - term ???
      rybka303 - Magda z Krakowa - term.18.02.2008 smile
      animkaa - Alina z Mikołowa - term.18.06.2008 smile + córeczka Ania 18.10.2004 smile
      mycha.76 - Monika z Warszawy - term.28.07.2008 smile - c. Hania 1.06.2007 smile
      martajotka - Marta z Poznania - term.08.08.2008 smile
      aleksa51 - Ola z Tomaszowa Maz term.16.09.2008 smile+ córeczka Madzia 16.04.2006 smile

      Folikówki w trakcie starań

      amoniaaa - Monika z Siemianowic Śl. smile
      greta18 – Greta z Warszawy smile
      zaxia - Agnieszka z Poznania :)
      aba1122 - Joanna z Warszawy + córeczka Ola 06.01.1998 :)
      oska81 - Agnieszka z Lipna :)
      nadave - Magda z Torunia :)
      p.alicja79 - Alicja z Warszawy :)
      aniesiam2 - Ania z Krakowa + córeczka Nadia 09.12.2003 :)
      • mycha.76 Re: Hej! 03.02.08, 21:37
        Ja króciutko:

        Anel - moje gratulacje! Wspaniale, że Antoś jest już z Wami, niech nie choruje i zdrowo się rozwija. Duży chłopaczek!

        Misia - Zuzia znów mnie zachwyciła. Piękne fotki.
        Jaki słodki ten króliczeksmileZuzia śliczna, szczupła, zgrabna i zadziwia mnie jej wielka sprawność fizyczna co widać np. gdy zaglada do pralki. Już tak pewnie stoi, ona już niedługo będzie sama chodzić i biegać. Zuch dziewczynka! Mała misssmile
        Oj, macie z niej pociechę!

        Pozdrawiam wszystkie.
        My dziś w końcu wyszliśmy na rodzinny spacerek, bo pogoda u nas
        słoneczna, ładnasmile
        Rybko, jak się czujesz? Trzymamy kciuki! Jesteśmy z Tobą i Lenkąsmile
      • v70krk poradźcie proszę 03.02.08, 22:34
        Cześć Folikówki!
        Jedna z Was (alfa156) jest moja przyjaciółką i poniewaz jestem w trakcie starań poradziła mi dołączyć do Was. Fakt, w grupie raźniej smile
        mam pewien kłopot, który pewnie jutro będę starała sie wyjaśnić z lekarzem, ale może któraś z Was zaglądnie i zaoszczędzi mi średnio przespanej nocy...
        W piątek jak kretynka ostatnia nie czekając na termin okresu zrobiłam test (okres mam dostać toretycznie dopiero we wtorek). ku mojej wielkiej radości pojawiła sie blada druga kreseczka. Niestety wczoraj zaczęłam krwawić, najpierw delikatnie, a w nocy już całkiem sporo. Dzisiaj po południu krwawienie zaczęło ustępować, a ja nie wiem co mam o tym wszystkim myśleć... Jestem jak dziecko we mgle.. staram sie nie dopuszczać myśli, że się nie zagnieździło i czeka mnie mega rozczarowanie, z drugiej strony jednak taka refleksaja wpycha mi sie do głowy samasad
        Co Wy o tym myślicie? Czy to krwawienie związane z zagnieżdżaniem sie zarodka, czy się nie udało? Powinnam jutro powtorzyć test? A jak wyjdzie znowu blada druga kreseczka, czy jest wiarygodna?

        Jeśli któras z was jet tutaj i właśnie to czyta a z własnych doświadczeń może mi coś napisać, to proszę o kilka słów, bo niewiedza jest dla mnie najgorsza....

        Pozdrawiam i chętnie dołączę do listy. Mam na imie Dominika i jestem z Krakowa.
        • agnieszkamonikaz Re: poradźcie proszę 03.02.08, 23:32
          V70krk-przede wszystkim witamy Cie serdecznie na naszym watku.
          Przeczytalam Twoj post-niestety ekspertem nie jestem.Mam nadzieje,ze wszystko
          bedzie dobrze.Ja na poczatku ciazy tez mialam plemienie,ale nie jakies
          mocne.Wtedy (po telefonie do lekarza),lekarz kazal mi lezec.Na pewno powinnas to
          zrobic.Ja bym jutro chyba powtorzyła test.Z tego,co pamietam,to tak wczesnej
          ciazy gin chyba nie zdiagnozuje na zwyklym badaniu.Przynajmniej u mnie tak
          bylo-chyba ze usg dopochwowe pokaze.U mnie nie zdiagnozowal,bo niestety zrobil
          mi normalne usg.Miedzy innymi dlatego zmienilam lekarza po tej wizycie.Ja bym
          zrobila jeszcze jeden test rano.
          Trzymaj sie i koniecznie poloz sie do lozka.

          Trzymam kciuki,oby wszystko bylo dobrze.
          • agnieszkamonikaz wieczorem 03.02.08, 23:38
            Myszko-dziekuje za slowa otuchy.Ty zawsze potrafisz podniesc czlowieka na
            duchu...Wielkie usciski!!!

            Nadia-zdrowka dla synka.
            Moja Klaudia byla do tej pory raz chora-miala wtedy 4 miesiące.Niestety brala
            antybiotyk.Karmie piersia jeszcze,ale tylko 2 razy dziennie.Powoli odstawiam mała.
          • agnieszkamonikaz V70KRK 04.02.08, 16:06
            Jak po wizycie?Co powiedzial lekarz?
            • misia9944 Witam Dominike !!!! 04.02.08, 17:00
              Ja niestety nie wiem co zrobic w przypadku 'plamien' nie mialam z tym do czynienia ale mam nadzieje ze te 2 kreseczki nie znikna i bedziesz sie cieszyc rosnacym brzusiem smile
              daj znac co powiedzial lekarz-popros o USG dopochwowe
              Zaraz dopisze cie do listy ale dokad nie potwierdzi lekarz to wpisze do "starajacych sie ok "?
              Trzymaj sie

              Myszko dziekuje smile
              a Amonia pisala ze mna smski, mowila ze sie odezwie a tu cisza...

              p.s.Moja coreczka sie przestawila i juz nie spi 2 razy w ciagu dnia...buu a ja cierpie bo nauczylam sie ze o godz 15 ide z nia spac i troche odpoczywam a teraz lipka, ale sa plusy przynajmniej pada o 20:30 i spi do 8:30-9 smilea tak to jak wstala o godz 18 to szla spac o 22:30-23.....i mielismy z mezem 0 czasu dla siebie.
    • misia9944 lista- dop v70krk :) 04.02.08, 17:11
      PAMIETAJCIE ZE RAZEM ZAWSZE RAŹNIEJ smile

      Nasze Folikówki, które juz doczekały swoich pociech smile!!!!

      mamusiamartusi - Gosia z Warszawy -c. Marta 11.10.2004 i s. Marcin 12.10.2006 smile
      demika - Dominika z Warszawy - s. Igor 3.08.2004 i c. Ola 28.10.2006 smile
      kordula3 - Dorota - s. Kamil 02.04.2004 i c. Kinga 26.10.2006 smile
      rena78 - Renata -c. Michalina 26.12.2006 smile
      ememik - Magda z Warszawy - pochwal się kiedy urodziłaś smile
      monjan - Monika z Lublina - s. Stefan 12.01.2007 smile
      dakota123 - Agnieszka z Czechowic-D. c. Julia 20.09.98 i s. Szymon 26.01.2007 smile
      dziubasek_ona - Gosia - s. Maksymilian 01.02.2007 smile
      szarlotti - Ania -s.Sebastian 08.06.2002 i c. Helena 02.02.2007 smile
      arabelka78 - Ania z Czechowic-D. - s. Tymoteusz 08.02.2007 smile
      misia9944 - Angelika z Siemianowic Śl. c. Zuzanna 24.02.2007 smile
      renne2 - Świdwin -podobno urodziła -Renne pochwal się!!!
      niuta_s - Ania z Warszawy - podobno urodziła - pochwal się
      alfa156 - Karolina z Krakowa/W-wy c. Julia 25.03.2007 smile
      agnieszka_z-d - Agnieszka z Warszawy - c. Małgosia 1.05.2007 smile
      breili - Daria - podobno urodziła – Breili pochwal się
      Sabina - Chorzów - s. Mikołaj 26.09.1996 i s. Maksymilian 14.05.2007 smile
      ciotka.aka - Iwona z Bydgoszczy - s. Staś 30.05.2007 smile
      lamia1978 - s.Eryk 9.06.2007 smile
      krokodylek1313 - Kasia z Kołobrzegu - s. Mateusz 4.08.2007 smile
      agnieszkamonikaz - Agnieszka z Olkusza - c. Klaudia 28.08.2007 smile
      paula343 - Paulina z Częstochowy - c. Zosia 6.09.2007 smile
      adrasteaa - Ania z Legnicy - s. Wiktor 30.11.2007 smile
      nadya22 - Aneta z Sanoka - s. Mikołaj 5.12.2007 smile
      anecik3 - Aneta z Niemiec - s. Kacper 4.01.2008 smile
      aagniesiaa - Agnieszka z Łodzi - s.Kuba 10.01.2008 smile
      jobo100 - Jowita z Rzeszowa - term. 17.01.2008-pochwal sie kiedy urodzilas !!!!!! smile + syn 13.02.1998 smile
      anel79 - c. ? 8.03.2006 i s.Antoś 19.01.2008 smile

      Folikówki , które oczekują swoich pociech smile

      baka1baka - Kasia - term. 07.02.2008 + syn 20.03.2004 smile
      aaa.ia - Asia - Poznań - term ???
      rybka303 - Magda z Krakowa - term.18.02.2008 smile
      animkaa - Alina z Mikołowa - term.18.06.2008 smile + córeczka Ania 18.10.2004 smile
      mycha.76 - Monika z Warszawy - term.28.07.2008 smile - c. Hania 1.06.2007 smile
      martajotka - Marta z Poznania - term.08.08.2008 smile
      aleksa51 - Ola z Tomaszowa Maz term.16.09.2008 smile+ córeczka Madzia 16.04.2006 smile

      Folikówki w trakcie starań

      amoniaaa - Monika z Siemianowic Śl. smile
      greta18 – Greta z Warszawy smile
      zaxia - Agnieszka z Poznania :)
      aba1122 - Joanna z Warszawy + córeczka Ola 06.01.1998 :)
      oska81 - Agnieszka z Lipna :)
      nadave - Magda z Torunia :)
      p.alicja79 - Alicja z Warszawy :)
      aniesiam2 - Ania z Krakowa + córeczka Nadia 09.12.2003 :)
      v70krk - Dominika z Krakowa :)
      • rybka303 Wtorek 05.02.08, 08:54
        No przecież idzie się wykończyć.
        W czwartek znowu miałam się stawić na 2 dni do szpitala żeby zrobić
        przepływy, sprawdzić czy przybiera na wadze i robić częściej ktg.
        Zostałam na 5 dni, w ciągu których miałam 13 razy ktg, 3 x usg. I co
        chwilkę inna decyzja: może trzeba będzie rozwiązać wcześniej ciąże,
        ale że oddział poł. nadal zamknięty to w innym szpitalu, a moze
        wytrwa pani do wtorku bo wtedy może otworzą, a wczoraj: idzie pani
        do domu, nie będziemy małej poganiali.Prosze być w kontakcie czy
        oddział otworzą i przychodzić na ktg. Wtedy się umówimy na cesarkę.
        No to wróciłam do domku. Zrobiłam pranie, czekam aż wyschnie i poraz
        trzeci będę pakowała torby do szpitala. Psycha mi już siada bo z
        jednej strony chciałabym, żeby Lenka była jak najdłużej w brzuchu i
        rosła (w czwartkowym usg wyszło że ma 2225g, w niedzielę na jednym
        aparacie 2350 (niemozliwe, zeby tyle przyrosła w ciągu dwóch dni) a
        potem na starym gruchocie wyszło, ze ma 2600. Trzymam się tego
        ostatniego wyniku jak ostatniej deski nadziei.


        Kochane przeczytałam co u Was.
        Najpierw gratulacje dla Anecik i Anel z racji powicia Synków.Szkoda,
        że tak rzadko do nas zaglądałyście.

        Alfa , niesamowicie się cieszę, ze Julcia ma dobre wyniki i oby tak
        dalej. Już wystarczy na całe Jej życie kłopotów zdrowotnych.

        Naduś, nie zamartwiaj się. Ważne, ze Mikuś jest w trakcie leczenia i
        na pewno szybko wróci do zdrowia czemu na pewno pomoże Twoje mleczko.
        Pamiętaj, ze przegrzanie dziecka jest gorsze niż zbyt lekkie
        ubieranie. NIe ubieraj go cieplej jeśli ma zimne rączki, czy stópki
        tylko sprawdzaj na karczku. (dobre rady z wielu publikacji i szkoły
        rodzenia)

        v70krk Witaj wśród nas, mam nadzieję, że wszystko dobrze się
        skończy, choć moim zdaniem na wizytę u gina jest za wcześnie, bo on
        jeszce nic nie zobaczy.
        Najlepszym sposobem moim zdaniem jest zrobienie badania bhcg w
        odstępie 48 godzin jedno po drugim. Jesli odpowiednio przyrasta
        znaczy że ciąża jest i się rozwija, jeśli spada lub stoi w miejscu,
        to niestety nic z tego.

        Myszko mam nadzieję, że Ty i Hanusia oraz Groszek macie się już
        dobrze smile

        Misiaczku , Zuza jest cu-dow-na!

        Paula jak Zosieńka po tej maści? Mam nadzieję, ze złagodziła
        wypryski i to jednak nie okaże się AZS.

        Ściskam Was mocno i życzę udanego dnia.
        • ciotka.aka Re: Wtorek 05.02.08, 10:47
          Witajcie, ja również tylko na chwilkę bo jestem w sieci "gościnnie"

          Witam v70krk - życzę dużo zdrówka i mam nadzieję, ze ta bledziutka kreseczka to
          zwiastun następnego Folikowego dzieciątka smile Ja na początku plamiłam (5-13 tc),
          dostałam duphaston i przykaz leżenia. teraz nasz mały Bączek raczkuje po mieszkaniu.

          rybko - mnie na porodówce zrobili usg i pani dr stwierdziła, ze malutkie dziecię
          - 2700 a kilka godzin później urodził się Staś - 3500. Mam nadzieje ze Lenka też
          płata wam figle i po prostu nie daje się "zważyć" dokładniej. Niech "mieszka w
          brzuszku jak najdłużej - ile tylko się da. Ale jak będzie chciała spotkać się z
          Wami wcześniej to też dobrze smile Właściwie to już termin...

          alfa - dobrze, ze mała zdrowieje smile

          misiu jak przygotowania do urodzinek ??

          nadya22 Staś też pił eurespal - pomogło a jak u Mikołajka?

          anel79 - gratulacje smile)

          Myszko cieszę się, ze Hania przekonała się do butli no i że Ty czujesz się lepiej.

          Amoniaa jest dalej "of-line". Ma problem z podłączeniem się do sieci i pewnie
          dlatego nie pojawia się na forum

          Staś od wczoraj gorączkuje - nawet do 38,5 ale poza podniesioną temperaturą nic
          mu nie dolega więc obstawiamy ząbkowanie. Bidula tylko wyciąga łapki do mnie
          tuli się cały czas. Z jedzeniem tez słabo. Mam nadzieje, ze to szybko minie i
          wkrótce znowu będzie rozrabiał w domu.

          pozdrawiam Was serdecznie
          ciotka.
          • misia9944 do ciotki.aki 05.02.08, 16:56
            Witam smile
            Ano urodzinki tuz tuz a ja jeszcze nie znalazlam piekarza ktory by mi zrobil taki torcik jak mi sie marzy dla corci sad
            a chcialabym cos takiego www.tortydladzieci.pl/
            moze jeszcze znajde, narazie wszystkie piekarnie oprocz netka oferuja torcik ze smietana a podejrzewam ze Zuzia go tylko "rozciapcia i zostawi" hehe to ja bym z checia zjadla a ze smietana nie cierpie i nie rusze tongue_out
            poza tym kupie baloniki z napiszem "to juz roczek" serpentynki, czpeczki dla gosci, ogolnie wesolo chce ustroic jej pokoik smile

            Goraczka niech malemu znika, ucaluj malego Ksiecia od Cioci forumowej hihi.
      • martajotka :) 14.02.08, 15:14
        Witajcie,
        Moniko, wielkie uściski dla Ciebie. Mówię Ci, teraz będzie z górki i lada chwila będziesz w gronie szczęściar!smile)
        Dobrze, że nie testowałaś, uniknęłaś rozczarowania i bolesnego zawodu. Pamiętam swoja sytuację sprzed ponad roku kiedy po monitorowanym cyklu czekałam na jego wynik, przez 18 dni po owu nic się nie działo, a potem się sprawa rozwiązała. Tak miało być a teraz jestem 15t0d. Doładowuję Twoje (chyba i tak niewyczerpywalne) baterie pozytywnego myślenia smile
        Dziś wykupiłam bilety na lot na Sycylię. Trzeb ajeszcze zaszaleć i pojechać na wakacje zanim się dzieko pojawi. Jedziemy ze znajomymi którzy sa w ciązy o 2 tygodnie starszej więc będzie fajnie; takie dwie brzuchatki z męzami wink. Na wsel,ki wypadek wykupiłam tez ubvezpieczenia od nieuzasadnionego zwrotu biletów, bo choć tanie, to zawsze szkoda by było kasy.
        Załatwiłam też ostatni brakujący element do naszego domu- granitowy blat kuchenny, mają go montować 25 II. Mój mąż na początku marca jedzie na narty a zaraz po jego powrocie sie przeprowadzamy! Hurra!
        Właśnie w domu ostro działa pani sprzatająca, bo ja niestety nie dałabym rady. A sprzątania całe mnóstwo.
        Pozdrawiam Was gorąco
        Antywalentynkowa M
    • amoniaaa melduję się :) 05.02.08, 14:45
      nie mam dostępu jeszcze z domku do neta, może jutro uda się rozgryźć ten problem
      z moim laptopem. U mnie wszystko oki, wczoraj miala byc @ ale idzie dopiero
      dzisiaj. Poza tym dziennie robie za nianie Maksia i jest cudownie, daje mi wiele
      radości i ma już 6 ząbków smile Cudownie robi PAPA i wszystko wie gdzie jest ogień
      (w kominku), gdzie jest lapma, okno, gdzie ma rączki smile)) Jest cudowny i ciągle
      się sytulamy smile))
      Dobra to na tyle. następnym razem napisze wiecej smile pozdrawiam
      • krokodylek1313 Aneta Nadya w szpitalu z Mikołajkiem ... 05.02.08, 18:27
        Witajcie kochane....

        Aneta wczoraj mi przysłała smsa.. "Miki ma zapalenie płuc pierwsza faza,
        bedziemy w szpitalu 10 dni, robie mu inhalacje, dozylnie ma antybiotyk. Lezymy
        na szczęscie sami na sali"

        Dzwoniłam do niej i słyszałam jak Miki kaszle... Tak mi ich szkoda... Ale miki
        ma wkłucie w rączce nie w główce.

        Aneta mówi, ze tam na pulmologii leży wiecej takich maluszków, podobno u nich to
        jakis wirus...

        • misia9944 Re: Aneta Nadya w szpitalu z Mikołajkiem ... 05.02.08, 21:25
          sadsadsadsad
          straszne !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          Aneta, Mikolaj trzymajcie sie, zdrowiej Kocchaniutki
          no to mi sie posmutkalo na dobre sad(((((((((((((((((((((((

          Kasiu jak bys miala jeszcze jakies wiesci od Anety to daj znac, przy okazji ja pozrow.
          • adrasteaa Re: Aneta Nadya w szpitalu z Mikołajkiem ... 05.02.08, 21:36
            Biedny Maluszek, ale mu sie przytrafiło. Anetka sciskam mocno.

            Amonia czekam na jakies fotki z domku smilesmile

            Misia ale wymyslne te torty nawet nie przypuszczalam ze teraz takie robią, zacofana jestem smilesmile

            Myszko dbaj o siebie groszka i haneczke, Kiedy masz kolejne usg??

            U mnie wszystko po staremu, mały rosnie zrobiła sie z niego taka klucha smilesmile jest co dzwigac
            Pozdrawiam wszystkie folikowki
            • mycha.76 Re: Aneta Nadya w szpitalu z Mikołajkiem ... 06.02.08, 21:16
              Ojej, aż serce się kraje i słów brakuje...
              Smutek wielkisad(((((((((
              Biedniutki Mikołajek, biedna Anetkasad(((
              Bardzo mi Was szkoda, Kochani...
              Jesteśmy myślami z Wami i trzymamy kciuki, by Mikołajek
              szynko zwalczył chorobę. Dobrze, że Ty Anetko możesz
              być z nim non stop. Najważniejsze, że ma Ciebie i dobrą,
              profesjonalną opiekę...
              Strasznie mi Was żal, że to WAS dopadło.
              Oby nigdy więcej takich chorób...
              Mam nadzieję,że z każdym dniem będzie lepiej...
              Bardzo mi przykro...uncertain
    • martajotka Re: W 2008 skok...to Folikowe niespodzianki co kr 06.02.08, 11:37
      Hej Dziewczyny, przesyŁam wam najnowsze zdjęcie lokatora z mojego brzucha smile)

      fotoforum.gazeta.pl/72,2,883,73936536,73936536,0,2.html?v=2
      w poniedziałek byłam na badaniach i wszystko wskazuje, że maluch się dobrze rozwija. Badania genetyczne OK no i co tez ważne jutro kończy się I trymestr więc odetchnęłam z ulgą.
      Ja nadal się czuję dobrze, choć jestem osłabiona, jednka lekarz, ze względu na formę mojej pracy wystawił mi L4.
      Z jednej strony mam pewne poczucie winy, ale z drugiej chyba tak rzeczywiście będzie lepiej. No i przyda się moja mobilnośc ze względu na przeprowadzkę, która już jest w zasięgu smile).
      Niedlugo przesle Wam jakies zdjecia.
      Pozdrawiam Was bardzo serdecznie
      M
      • misia9944 do Marty 06.02.08, 11:57
        NO LOKATOR ROSNIE HIHI CIESZE SIE ZE WSZYSTKO GRA smile
        CALUJE MISIA big_grin
        A JA DZIS ZMYKAM DO FRYZJERA....HURAA TROCHE DYCHNE smile)))))))))))))))))
    • paula343 Zosia właśnie skończyła 5 miesięcy 06.02.08, 16:00
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,621,69424752,75359731.html
      Anetko-trzymam kciki żeby Mikołajek szybko wyzdrowiał.Ściskam Was
      mocno.

      Martusia-lokator całkiem spory. Niech zdrowo rośnie.

      adrasteaa-Tylko sie cieszyć że Wikorek rosnie. Duzo zdrówka

      amonia -czekamy na kolejne wieści

      misia-torciki cudne. Ciekawe czy u mnie ktoś takie wypieka.
      • mycha.76 Re: Zosia właśnie skończyła 5 miesięcy 06.02.08, 21:33
        Hej Folikóweczki...

        Zaglądam co u Was, a tu znowu tyle...

        Serce mi się ściska z żalu nad Mikołajkiem i Nadyąsad((((
        Oby już wszystko było dobrze...
        Tak przykro, gdy taki maluszek jak Miki, zmaga się z taką chorobą i
        bólemsad Dobrze, że mama jest z nim cały czas.
        Oby szybko zwalczył chorobę...
        Krokodylku jak coś będziesz wiedzieć - pisz...
        Mam nadzieję, że u Ciebie i Matiego ok.

        Paula, buziaczki dla 5 mies. królewny. Ależ ona urosła!
        A rzęski jakie ma długie i zalotne,że ho,ho...
        Klaudia Agnieszki pewno też ma podobny rozmiar, bo
        dziewczynki to rówieśnicesmile

        Martuś - Bąbelek znów pięknie się ustawił do fotki, jak poprzednio.
        Ja nawet mam wrażenie, że widziałam ziewającą buźkęsmile
        A co do pracy to nie miej poczucia winy, naprawdę to L4 Ci się przyda
        i tak będzie lepiej dla maluszka.

        Adrastea - Wiktorek też rośnie i prawidłowo - tak ma być.
        A mamom wspaniale rozwijają się bicepsy z każdym miesiącemsmile

        Misiu-mam nadzieję, że zadowolona z fryzurki?
        Torty - dzieła sztuki, aż szkoda zjeść...
        Nie martw się, że Zuzik się przestawił na 1 drzemkę dzienną.
        Przynajmniej wieczory macie dla siebie.
        A ona i tak wyjątkowo ładnie śpi od 20.30 do 8.30. Powiem Ci, że
        rzadko się spotyka, aby maluszek w tym wieku tak pięknie przesypiał całą noc...

        Rybko - oj masz Ty stresów z tymi szpitalami. Szkoda, że jeszcze
        spotykają Cię takie nerwy teraz na koniec ciąży, gdy powinnaś jak
        najwięcej wypoczywać. Też trzymam kciuki, by 2600 to była ta właściwa waga na usg. Cały czas jesteśmy z Tobą i czekamy na wieści.

        Aka - mam nadzieję, ze Stasiowi gorączka minęła, a w zamian pojawił się ząbeksmileWspaniale, że mały już raczkuje. Szybiutkosmile Fajnie, Hania jeszcze nie...

        Amoniu - szkoda, że jeszcze nie masz dostępu łącza w domku, ale
        dobrze, że odzywasz się, gdy możesz.
        Maksiu jest bardzo mądrym chłopczykiem. Czytam i podziwiam, ile on
        już umie i rozumiesmile

        V70krk - witam i mam nadzieję, że już wszystko wyjaśniło się i to po Twojej myśli. Z tymi plamieniami to nie ma reguły niestety - u jednej kobiety to zwiastun @, u innej - przeciwnie.

        Wybaczcie, ze już nic nie napiszę dziś o sobie.
        Pozdrawiam, pa!
    • misia9944 Ja Misia 07.02.08, 09:39
      JA Misia
      • adrasteaa Re: Ja Misia 07.02.08, 18:13
        Bardzo twarzowo wygladasz w nowej fryzurce smilesmile
        • mycha.76 Re: Ja Misia 07.02.08, 22:28
          Oj tak, oj tak - zgadzam się całkowicie z Anią!
          Misiu, jesteś piękna!!! Super fryzurka, oczy pełne szczęścia i blasku, cera promienna...I kto by powiedział, że Ty jesteś mamą małego dziecka? Oj nikt, bo wcale nie wyglądasz na zmęczoną...
          Pozdrawiam!
          Foteczka piękna...

          Uściski dla Amonii - miała dziś bardzo trudny dzieńsad
          Mam nadzieję, że jutro będzie lepiej...
          • misia9944 do Myszki 08.02.08, 10:32
            ALE MI TYM POSTEM ZYCIE OSLODZILAS :p <HIHI>
            CALUJE
    • krokodylek1313 Wiadomości od Nadya i Rybki ......!!!!!!!!!!!!!!!! 08.02.08, 06:59
      Mam dla Was dwie wiadomości:
      *** nadya - Mikołaj ma sie lepiej, już okropny kaszelek schodzi,
      ale jeszcze musza zoatsc w szpitalu do całkowitego wyleczenia, ale
      wszytsko idzie ku lepaszemu big_grin

      *** Rybka, tu ja zacytuje: "Kasiu znowu jestem w szpitalu, tym razem
      juz do końca, choć nadal nie wiem kiedy to nastapi. Lekarz
      powiedział, ze w tym tygodniu. Przynajmniej oddział otworzyli.
      Pozdrowienia dla wszystkich Folikówek"

      No to trzymamy podwójne kciuki..... I niech lenka Rybki bedzie
      grzeczna i spokojnie przyjdzie na swiat big_grin
      • misia9944 Re: Wiadomości od Nadya i Rybki ......!!!!!!!!!!! 08.02.08, 10:35
        KASIU dziekuje za nowe wiesci,chyba nawet lepiej ze Rybka jest juz pod fachowa opieka, wszystko bedzie dobrze !
        Bardzo sie ciesze ze z Mikolajem juz lepiej

        A mysmy wczoraj sprzedali wozeczek Zuzi(teraz czeka na wysylke)...juz na ostro ida poszukiwania nowego.......

        Amoniu @ przyszla ???czy nie bo w koncu nie wiem
        • mycha.76 Re: Wiadomości od Nadya i Rybki ......!!!!!!!!!!! 08.02.08, 20:36
          Kasiu, ja też dziękuję za te dobre wieści.

          Wspaniale, że Mikołajek ma się lepiej i już kaszel go nie męczy,
          maleństwa. Jednak to jest plus tego, że malutki był pod fachową
          opieką lekarzy, no i miał blisko mamę.
          Oby teraz było już lepiej.

          Rybka, też już w szpitalu. Oby była spokojniejsza, nie martwiła się
          teraz tyle, bo przecież wszystko jest pod kontrolą, jest zaopiekowana. To magiczne chwile. Mała Lenka - też taka wyczekana - wkrótce przyjdzie na świat, Madzia będzie mogła ją przytulić, pogłaskać...Niesamowite. Trzymamy kciuki, by wszystko poszło gładkosmile

          Amonia - biedna - ma trudny czas...Jak się pojawi na forum
          pewnie napisze. Brakuje jej nam wszystkim przecież...
          Tak bym chciała, by w końcu spełniło się to ich największe marzenie...

          Ja w tym tygodniu byłam w pracy. Powiedziełam dyrekcji o ciąży.
          Zostało to przyjęte bardzo ciepło, radośnie.
          Pani dyrektor gartulowała mi, wyściskała...
          Kazała siedzieć na wychowawczym tyle, ile potrzebuję i nie martwić
          się o pracę, bo ona na mnie poczeka, a najważniejsza jest rodzina.

          Wczoraj byłam z Hanką w przychodni na sczepieniu na pneumokoki.
          Jednak się zdecydowaliśmy na tę szczepionkę.
          8 miesięczny Hanuszek waży 7 kg 400 i ma 66 cm wzrostu - więc nie jest dużą dziewczynką, ale w moim stanie mogę tylko Bogu dziękować, że nie mam pulchniutkiego dużego synka do dźwigania, bo już Hanię cięzko mi nosić...

          Powodzenia z wózkiem Misiu. Trafnego, dobrego zakupu!
          A zdjęcie naprawdę piękne!
          Miłego weekendu Folikóweczkismile
          • misia9944 do Myszki 08.02.08, 21:19
            No to Haniusia przewazyla juz Zuzinke tongue_out
            Zuzia 7300 i uwagaaaaa ok 83cm-szok
    • krokodylek1313 I nowe wieści od Nadyi i Rybki.... 08.02.08, 22:44
      Ale wasz córcie są takie maleńkie ... tongue_out My będziemy wazyc i mierzyć Matiego we
      wtorek lub środę na szczepieniu, to tez dam znać ile nasze szczęście sobie wazy
      i mierzy wink

      Myszko... to super, ze dyrekcja jest taka przychylna, to dużo znaczy, nawet dla
      psychicznego spokoju...

      Teraz wieści:
      *** Od RYBKI : "Kasiu własnie rozmawiałam z lekarzem. Trzeba poczekac jeszcze
      przynajmniej tydzien. WG nich |Lenka wazy 2300. Oszalec można. Pozdrawiam
      serdecznie.."

      NO to czekamy cierpliwie z Madzią....

      *** Od Nadyi: "Wczoraj pół nocy wymiotowałam. Dziś już lepiej i ja i Miki.
      Pieleęgniarki chciały abym zostawiła małego i posżła do domu, ale lekarz
      powiedział, ze mnie nie puszcza"





      • mycha.76 Re: I nowe wieści od Nadyi i Rybki.... 09.02.08, 19:49
        Krokodylku, dzięki za bieżące wieści od dziewczynsmile
        Fajnie, że masz z nimi kontakt smsowy i dzięki Tobie i my mamysmile

        Kasiu, dziewczynki są z reguły drobniejsze od chłopców...Nawet siatki centylowe są dla nich inne. Pochwal się we wtorek ile waży Mati, i ile mierzy tym razem, bo to wysoki mężczyznasmile
        Misiu, Zuzinek też wysoki, szczuplaczek, ale wysoki...
        Ona naprawdę ma predyspozycje na modelkęsmile

        Biedna Madzia wciąż w zawieszeniu...Najgorszy taki czas.
        Tylko się czeka, co tym razem powiedzą lekarze.
        Ale to już naprawdę ostatki przed wielkim finałem...

        Anetka też bidula. Albo czymś się przyutruła w szpitalu, albo
        może to już nerwy i rekacja na te wszystkie stresy...
        Niechaj zdrowi oboje wracają do domu...

        Nam sobota upłynęła spokojnie i leniwie. Pogoda piękna, więc zaliczyliśmy dwa spacerki. Wzorem ALfy też już od tygodnia zaczęłam
        wysadzanie Hani na nocniczek. Poobserwowałam jej pory i kilka razy udało mi się trafić i zaoszczędzić pieluszkę.
        Mała chętnie siedzi na nocniczku, bo teraz generalnie ma fazę na siedzeniesmile Gorzej z leżeniem na brzuszku, o obrotach nie wspominającwink
        Udanej niedzieli!
        • amoniaaa jestem 10.02.08, 02:18
          witam po tak długim czasie. wreszcie od dzisiaj mam neta. jak będę
          mieć więcej wolnego czasu to napiszę co u mnie się dzieje.
          Myszka ma rację.... ciężki dzień miałam wczoraj, w poniedziałek idę
          do lekarza i jak potwierdzi to o czym od wczoraj myślę, to napiszę
          wam co mi się przytrafiło.
          pozdrawiam was.
          • ciotka.aka Re: jestem 10.02.08, 11:03
            Witajcie.

            My też juz po tygodniowym urlopie.

            Cieszę się, ze Miki zdrowieje.

            Rybko - trzymamy tu wszystkie kciuki za Ciebie i za Lenkę smile

            Misiu - torciki śliczne a Ty wyglądasz naprawdę super. Hihi aż Ci pozazdrościłam
            i umówiłam się na wtorek do mojej fryzjerki smile Jejku ależ Wasza Zuzia długaśna.
            Nono śliczna z niej laseczka (pewnie za mamusią wink

            Myszko - fajnie, ze masz tak przyjazną atmosferę w pracy - to bardzo ważne (aż
            mnie wzdryga na wspomnienia mojej rozmowy z pracodawcami i promotorem...)
            Haneczka to filigranowa panienka - no i dobrze - przynajmniej oszczędza Ciebie i
            Groszka. Staś - jej rówieśnik to prawdziwy kolos przy niej - 9 kg i około 75 cm.
            Na pewno było by Ci ciężko. Zwłaszcza, ze musieliśmy obniżyć poziom łóżeczka na
            najniższy bo kilka dni temu nauczył się wstawać przy poręczy. Najgorzej wkładać
            mi go do łóżeczka kiedy uśnie na rękach bo ja jestem niska a dno głęboko. Muszę
            także pomyśleć o nocniczku. Myszko podpowiedz mi proszę czy są jakieś rozmiary
            nocników czy raczej to sprzęt uniwersalny ?

            Amoniu - fajnie, ze już jesteś z nami.


            Pozdrawiam Was serdecznie i życzę miłej niedzieli.
            • mycha.76 Re: jestem 10.02.08, 19:53
              Witajcie w niedzielny wieczór Dziewczynysmile

              Amoniu, wspaniale, że w końcu masz Internet i będziesz z nami
              na bieżąco. Myślę o Tobie cały czas.
              Wiem, że Ci ciężko...Napisz jutro po wizycie u lekarza...
              Trzymaj się dzielnie Moniś.

              Aka, Staś jest wspaniałym kawalerem, słusznych gabarytów jak
              przystało na prawdziwego mężczyznęsmile
              Nocniczki są uniwersalne, bynajmniej w naszym sklepie na osiedlu.
              Ja kupiłam model z pozytywką (skusiłam się, bo był tylko o 1 zł droższy od zwykłego, czyli kosztował 12 zł).
              Ma jednak swoją wadę np. czasem ciężko go wyłączyć, bo się zacina
              i wciąż gra "Dla Elizy" mimo braku zawartościwink
              Ale z drugiej strony jak Hanusia siedzi na nim, to od razu wiem, kiedy coś zrobiła, bo zaczyna grać, nie muszę co chwilę zaglądaćsmile
              Ja ją wysadzam w łazience, bo tam mamy cieplutko, okrywam jej nóżki ręcznikiem, daję książeczkę i siedzę przy niej.
              Wysadzam ją na razie 2 x dziennie po posiłkach - po porannej kaszce i potem po obiadku, bo zaoobserwowałam , że to jej pory.
              Oczywiście nie zawsze coś zrobi, ale nie musi, nie traktuję tego
              jeszcze jako prawdziwej nauki, bo jest na to za malutka, ale jako
              takie wyrabianie dobrych nawyków i przyzwyczajeń.
              A jak przy okazji uda się zaoszczędzić pieluszkę to fajniesmile
              Gartuluję Iwonko, że Staś już staje przy poręczy.
              Dla mnie to szok, bo my Hani jeszcze nie obniżaliśmy łóżeczka, wciąż
              śpi wysoko...No i nasza mała jeszcze nie myśli o wstawaniu, ba jeszcze nie raczkuje. Na razie tylko pełza na macie do tyłu i zmienia kierunki:raz jest na jednym końcu maty do mnie przodem,
              potem nagle na drugim odwrócona tyłem. I ja już z tego się cieszę...
              Może tak jest, że większe dzieciaczki jakoś szybciej się rozwijają niż te drobniejsze? Mam taką nadzieję, że Hanusia też wszystko nadrobi...

              Miłego, spokojnego tygodnia...
              Powodzenia dla Rybki!
              I mam nadzieję, że U Nadyi i Mikołajka dziś już lepiejsmile
              Pa Kochanesmile
              • amoniaaa Re: jestem 10.02.08, 22:55
                ale super te wasze dzieciaczki smile Staś pędziwiatr... i hanusia co do
                noczniczka siusia smile Maksiu też zdolniacha, wszystko wie i uwielbia
                podziwiać wszystkie lampy smile))) dzisiaj byliśmy na urodzinach mojego
                siostrzeńca i nosiłam trochę maksa i boli mnie brzuch sad
                zobaczę czy jutro przyjmie mnie jakiś lekarz...
                wreszcie mam z wami kontakt smile
                pozdrawiam
                aaa Maksiu też ma grający nocnik, ale ten natomiast czasami nawet
                jak jest pełny to nic nie gra haha szkoda gadać myszko wink
                • martajotka Re: jestem 11.02.08, 10:22
                  Hej,
                  mam nadzieję, że wszystkie Maluszki a także ich Mamy mają się dobrze, minęły wszelkie choróbska i inne niedogodności.
                  Czekam niecierpliwie na dobre (pozytywne założenie) wieści o narodzinach Lenkismile)
                  Amoniu, fajnie że macie jużneta i znów tu bedziesz z nami. Zazdroszczę Ci bardzo że juz mieszkacie w sowiom domku, u nas jeszcze kilka tygodni do przeprowadzki. Dziś montuja szafy wnękowe, ale w sobotę mieli problemy z podłączeniem armatury sanitarnej... ciągle coś.
                  Mimo, że od dzis skończyły się feriie zimowe ja leniuchuję i korzystam z L4. Ale sądzę, że to byłą dobra decyzja i coraz mam mniejsze wyrzuty sumienia.
                  Na razie zmykam bo moja Mama ma za kilka dni urodziny i muszę wymyśleć jakiś prezent dla niej. Dobrego całego tygodnia!
                  M
                  • agnieszkamonikaz Re: jestem 11.02.08, 14:04
                    Ja tez trzymam kciuki za Lenke i Mikołajka.
                    Na pewno wszystko bedzie dobrze.

                    Amoniaaa-daj znac co u Ciebie.Sciskam
                    • amoniaaa Re: jestem 11.02.08, 15:04
                      u mnie wszystko oki smile dokładnie napisze wam wieczorem bo teraz
                      jestem u siostry. dzieki ze sie tak o mnie martwicie wink pozdrawiam
    • paula343 Re: W 2008 skok...to Folikowe niespodzianki co kr 11.02.08, 17:17
      witam
      U mnie urwanie głowy z tym Zośki azs'em było ale na szczęście się
      uspokoiło. Małej już nie wysypuje-najprawdopodobniej płatki mydlane
      ja uczuliły, Teraz pierzemy w vizir sensitive i jest super.
      Zosia waży 7300 i ma 73 cm. Jest bardzo długa jak na skończone 5
      miesięcy-nosi ubranka na 6-9 m.

      Amoniu nawet nie wiesz jak się cieszę że jesteś znowu z
      nami wink)))))))))))))

      Nadya-mam nadzieję że Miki już zdrowy.

      Rybko trzymaj się!!!!
      • amoniaaa moje dziwne piątkowe "zdarzenie".... 11.02.08, 19:24
        w czwartek po 3 dniach opóźnienia dostałam @... dodam że ostatnio
        miałam jak w zegarku idealnie a tym razem później, mimo iż kilka
        czynników wskazywało na fasolkę, nie pędziłam po test i nie myślałam
        o tym bo stwierdziłam że po co sie nakręcać... nie pierwszy raz uncertain w
        piątek pojechałam do tesco po zakupy i miałam dość cieżki wózek, a
        do tego skręcał sam w lewo i się nieźle z nim namęczyłam sad nagle
        zabolał mnie brzuch, poczułam jak zaczęło "lecieć" jak z kranu i
        szybko skończyłam zakupy. Mąż odebrał mnie ze sklepu z zakupami i
        pojechaliśmy do domku. od razu pobiegłam do wc no i odkryłam mega
        krwotok jakiego jeszcze nie miałam a po chwili "coś" ze mnie
        wypadło... nie bolało, ale dziwne to było uczucie i pierwsze co mi
        przyszło do głowy to...
        Dzisiaj byłam u lekarza i powiedział, że nie trzeba "czyścić"
        bo "samo sie wyczyściło". Zrobił mi usg i wszystko jest oki.
        Powiem wam że dobrze że nie testowałam bo bym sie napaliła a tak
        nawet nie wiedziałam... tak to miało być i już. W ogóle sie nie
        smuce i nie stresuje, wręcz przeciwnie - w końcu wiem że coś się
        udało smile mam nadzieje że teraz już będzie z górki wink Tyle u mnie
        pozdrawiamsmile
        • adrasteaa Re: moje dziwne piątkowe "zdarzenie".... 11.02.08, 21:00
          Moniko nie wiem co mam Ci napisać, bo z jednej strony masz racje coś juz zaczyna sie dziać powiedzmy że pozytywnego, z drugiej strony szkoda ze tak to się skonczylo. Oby już więcej nie było tak przykrych wydarzeń ( jeden taki incydent można wytrzymać, kolejne juz trochę gorzej)
          Trzymaj się, z wlasnego doswiadczenia mogę powiedziec tylko tyle żebys ten cykl sobie odpusciła, niech organizm się zregeneruje
          Ściskam mocno
          • agnieszkamonikaz Re: moje dziwne piątkowe "zdarzenie".... 11.02.08, 22:53
            Monika,tak bardzo mi przykro...Jestes niesamowicie dzielna osoba.Zycze Ci z
            całego serca,by następnym razem sie udało.Sciskam mocno.Trzymajcie sie.
        • paula343 Re: moje dziwne piątkowe "zdarzenie".... 11.02.08, 23:36
          Monisiu my juz rozmawiałyśmy na ten temat. To był znak ze teraz
          musisz duzo odpoczywać.Sama wiesz idzie wiosna i przylatuja boćki.
          Jesteś dla mnie wzorem wielkiej siły i niedługo te wszystkie niemiłe
          zdarzenia zostaną Ci wynagrodzone. Sciskam Was mocno.
        • paula343 Re: moje dziwne piątkowe "zdarzenie".... 11.02.08, 23:37
          a tak na poprawe humoru-coś w tym Tesco jest-bo ja zaczełam rodzić
          na zakupach.
        • animkaa Re: moje dziwne piątkowe "zdarzenie".... 12.02.08, 09:45
          Monia! Jesteś niebywale silną osobą! Życzę Ci Kochana sukcesu już
          prędko!
          • misia9944 Re: moje dziwne piątkowe "zdarzenie".... 12.02.08, 10:44
            Najgorsze jest to ze tyle czekaliscie, a tak wszystko szybko sie zakonczylo...teraz znowu trzeba czekac sad
            a juz myslalam ze bedziemy mialy 1,5 roczku roznicy.


            ZUZIA 24 luty 2007 53cm 2600g

            Strona z albumem Zuzi zuzia-album.za.pl/
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka