Na wstępie was witam kolezanki.Jak myslicie, czy 2 tyg od zapłodnienia moze test wykazac cos?.Moja kolezanka podobno uwaza ze jak 4 stycznia sie kochała to powinno jej cos wyjsc juz na tescie.Mowi ze wyszła jej czerwona kreska na c a na t nic bo ma jakis test per-cos tam? Ja uwazam ze najpewnej bedzie mc a co wy o tym sadzicie i jakie sa wasze doswiadczenia i opinie?Z góry wszystkim dziękuje za odpowiedz