Dziewczyny jak rano wstawałam z łóżka to coś mi się jakby ulało, od
razu zmoczyła mi się bielizna, była to mała ilość, ale jednak...I
teraz nie wiem, co mam o tym myśleć, wizytę mam dopiero we wtorek
wiem, że są w aptece dostępne takie wkładki, które stwierdzają, czy
to wody czy nie ale kosztują ok 60zł (trochę drogo), można też
sprawdzić paskiem lakmusowym podobno, ale gdzie można takie kupić?
Czy to może zaczęły mi się sączyć wody płodowe (były koloru
bezbarwnego)???