eoos
10.05.08, 13:50
Właśnie tak się czuję...
Nie szukam potwierdzenia czy zaprzeczenia tego czy jestem w ciąży...
@ powinnam dostać już 3-4 maja, ale na razie się nie pokazuje. Nie bolą mnie
piersi, jak zwykle się zdarzało - zupełnie nic. Za to od tygodnie strasznie
boli mnie podbrzusze. W środku wszystko mi się ciągnie i kurczy... Okropność.
Ostatnio zauważyłam też taki dziwny prążek od wzgórka łonowego do połowy
brzucha, mniej więcej dążący do pępka. Czytałam że takie rzeczy się zdarzają u
dziewczyn w ciąży... Może to autosugestia?
Poza tym czuję się trochę senna, wieczorem nie mogę wysiedzieć dłużej niż do
22... W dodatku czuję się strasznie zdekoncentrowana...
Wczoraj wieczorem zdecydowałam się w końcu zrobić test płytkowy. Ponieważ
pierwszy dzień spodziewanej @ już minął zrobiłam go późnym wieczorem [wg
instrukcji testu]. Wynik był na nie.
Nie biorę żadnych leków, w sumie nie mam żadnych stresów. Jedynie mąż wyleciał
na dwa tygodnie [jest tak już tydzień] do Szwecji.
A ja jestem oczekująca - wóz albo przewóz....