Dodaj do ulubionych

W oczekiwaniu....

10.05.08, 13:50
Właśnie tak się czuję...
Nie szukam potwierdzenia czy zaprzeczenia tego czy jestem w ciąży...

@ powinnam dostać już 3-4 maja, ale na razie się nie pokazuje. Nie bolą mnie
piersi, jak zwykle się zdarzało - zupełnie nic. Za to od tygodnie strasznie
boli mnie podbrzusze. W środku wszystko mi się ciągnie i kurczy... Okropność.

Ostatnio zauważyłam też taki dziwny prążek od wzgórka łonowego do połowy
brzucha, mniej więcej dążący do pępka. Czytałam że takie rzeczy się zdarzają u
dziewczyn w ciąży... Może to autosugestia?

Poza tym czuję się trochę senna, wieczorem nie mogę wysiedzieć dłużej niż do
22... W dodatku czuję się strasznie zdekoncentrowana...

Wczoraj wieczorem zdecydowałam się w końcu zrobić test płytkowy. Ponieważ
pierwszy dzień spodziewanej @ już minął zrobiłam go późnym wieczorem [wg
instrukcji testu]. Wynik był na nie.

Nie biorę żadnych leków, w sumie nie mam żadnych stresów. Jedynie mąż wyleciał
na dwa tygodnie [jest tak już tydzień] do Szwecji.

A ja jestem oczekująca - wóz albo przewóz....
Obserwuj wątek
    • malyduszek Re: W oczekiwaniu.... 10.05.08, 21:14
      Czasami testy się mylą. U mnie test wyszedł dopiero tydzień po @, a i brzuch ciągnął. Lekarz powiedział, że to normalne, czasami tak się zdarza.
      Zrób test z krwi, a wszystko się wyjaśni.
      A osobiście życzę Ci pozytywnego wyniku testu i spokojnej zdrowej ciąży i rozradowanego bobasa za niecałe 9 miesięcy smile
      powodzenia
      • eoos Re: W oczekiwaniu.... 10.05.08, 22:05
        dzięki smile więc jest nadzieja, choć nie chcę się napalać...

        ale byłaby niespodzianka big_grin to byłoby takie oczekiwane nieoczekiwane dzieciątko
        smile z mężem mamy się się starać na poważnie dopiero w lipcu, sierpniu, żeby
        maleństwo urodziło się na wiosnę.


        najbardziej dziwi mnie to, że biust mnie nic nie boli; bo normalnie to aż mnie
        skręcało, z każdej strony bolał, był twardy i jędrny, a teraz nic zero null...
        • malyduszek Re: W oczekiwaniu.... 11.05.08, 06:22
          Moja siostra jak była w ciąży to nic a nic nie czuła zanim dzidzia nie zaczeła się wiercić i kopać.
          Co ma być będzie, zrób test z krwi i wszystko się okaże. Może owulkę miałaś później niż Ci się wydaje.
          Trzymam kciuki za pozytywny obrót sprawy
          pozdrawiam
        • malyduszek Re: W oczekiwaniu.... 11.05.08, 06:23
          A nadzieja jest zawsze i często pomaga przetrwać wszystko co ześle los. Jak nie teraz to jeszcze jest nadzieja że za miesiąc się uda smile
          • katarina775 Re: W oczekiwaniu.... 11.05.08, 06:59
            Słyszalam że często jest na odwrót jak na miesiaczke i u mnie sie
            sprawdziło.piersi mnie nigdy nie bolały a wtedy nie mogłam dotknąc a
            brzuch zawsze bolał i wtedy nic.Zrób jeszcze test ale z rana lub
            badanie z krwi.kolezance tez sie tydzien okres spózniał i nic jej
            nie pokazało dopiero za kilka dni.milej i pozytywnej informacji
            życze,żeby była na tak
            • eoos Dzięki dziewczyny... :) 11.05.08, 08:32
              Zrobię test w środę, jak nic mi się nie wykluje...
              a potem beta smile

              to się mąż ucieszy jak wróci w sobotę, jak będzie wszystko na plus...
              • szczesliwiec Re: Dzięki dziewczyny... :) 11.05.08, 08:51
                "Nadzieja ma skrzydła, przysiada w duszy i śpiewa pieśń bez słów,
                która nigdy nie ustaje, a jej najsłodsze dzwięki słychać nawet
                podczas wichury."

                Bądźcie dobrej nadziei aż wreszcie będziecie przy nadziei.

                KTOŚ NAD WAMI CZUWA !!!!
    • alicja0000 Re: W oczekiwaniu.... 11.05.08, 13:42
      ten prążek o którym piszesz nie pojawia się w tak wczesnej ciąży tylko chyba w
      4 czy 5 smile
      • eoos Re: W oczekiwaniu.... 11.05.08, 13:46
        no właśnie big_grin autosugestia smile

        dzisiaj mija 37 dzień od pierwszego dnia @ w kwietniu...

        czekam, a nuż...
        • anikust Re: W oczekiwaniu.... 12.05.08, 09:49
          Czesc,

          eoos milo wiedziedziec, ze ktos jest w podobnej sytuacji
          oczekiwaniasmile u mnie to co prawda 33dc przy standardowych 28dniowych
          cyklach ale i tak wydaje mi sie, ze to cale wieki opoznienia wink Test
          zrobilam wczoraj - byl nagatywny ale ciagle mam nadzieje, ze jednak
          sie udalo. Zastanawiam sie tylko kiedy isc na bete - czy juz czy
          jeszcze czekac. A Ty kiedy sie wybierasz? Trzymam kciuki i czekam na
          wiesci smile
          • eoos Re: W oczekiwaniu.... 13.05.08, 00:17
            Hej Anikust smile

            ja niestety dzisiaj dostałam @... Tak więc polecam po prostu czekać, straszne
            prawda? szkoda wydawać pieniądze, nie minęły jeszcze 2 tyg. od @.

            w sumie może i lepiej, że nie ma teraz dzidzi. Muszę jeszcze parę kilo zrzucić i
            naprawdę regularnie przyjmować folik. Na wszelki wypadek odwiedzę jeszcze
            stomatologa i zaczniemy się starać tak, żeby dzidzia była akurat
            kwietniowo-majowa smile czyli dopiero lipiec sierpień smile


            Tobie życzę żeby się jednak udało smile A jak nie, to następnym razem - żeby się
            fasolka ładnie zagnieździła, a potem zdrowo rosła i ładnie sie urodziła i tak aż
            przez wiele lat big_grin

            pozdrawiam i do przeczytania mam nadzieję że za jakieś dwa-trzy miesiące smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka