Dodaj do ulubionych

Staraczki z naszej Paczki :) cz.2

    • abi19822 czwartek 26.06.08, 08:01
      melduje sięsmile właśnie wróciłam z nocnego dyżuru, uffff nareszcie!!!! poczytam
      troszkę forum i zmykam pospać bo oczy same mi się zamykająsmile jak tylko wstanę to
      poczytam co napisałyściesmile mam dziś w planie posprzątać mieszkanie, muszę to
      zrobić bo w sobotę mam zlot rodzinny więc wypadasmile życzę miłego dzionkasmile
      pozdrawiamsmile
      • renatar-d Re: czwartek 26.06.08, 08:16
        Witajcie! Jestem po badaniu USG, wszystko w jak najlepszym porządku,
        dzodzia zdrowa, serduszko ładnie bije, niestety jest taka
        wiercipięta, że lekarzowi trudno ja było ładnie "złapać" bo co
        ustawił głowicę to ta fiknęła koziołkasmile nawet niewiem ile ma cm,
        ale udało sie sprawidzić to co najważniejsze czyli tą całą
        przezierność karkową. A i w koncu w gabinecie stanęła waga, i tu
        mały szok bo waga pokazuje tyle co przed ciążą czyli 61kg, niewiem
        ostatni raz się ważyłam gdzieś w lutym i właśnie tyle ważyłam, może
        schudłam jeszcze do tego kwietnia, ale i tak jestem zdziwiona, bo
        pochłaniam wcale nie mało, a do tego wieczorami ( juz mi przeszło)
        zjadałam trzy BIG MILKI w polewie toffi mniam mniamsmile Widocznie taka
        moja natura, bo w pierwszej ciąży mimo braku wymiotów i wzmorzonego
        apetytu w pierwszych miesiącach schudłam 4 kg.
        Mnie też dziś czeka ogarnięcie lokum, ale ponieważ mam cały czas
        gosci to jakos nie mam za duzo do zrobienia, bo sprzatam
        codziennie,tylko ostatnie dwa dni nie robiłam nic bo prawie nas nie
        było w domku.
        Pozdrawiam was wszystkie! Miłego dniasmile))
        • karolinazajac Re: czwartek 26.06.08, 08:35
          Renata, super, że z maleństwem wszystko ok. U mnie też ostatnio waga
          stała w miejscu, ale to mnie akurat cieszy, bo zaczynam z wyższą
          wagą, a w pierwszej ciąży strasznie szybko tyłam.
          • vivianna_82 Re: czwartek 26.06.08, 10:18
            cześć dziewczyny, widzę że dzisiaj dzień sprzątający smile
            ja zaraz zmykam do starego mieszkania je sprzątać, bo we wtorek je
            zdajemy a na weekend nas nie będzie, wiec nie bedzie kiedy ogarnac...
            Renata - fajnie że z dzidzia ok smile)
            co do wagi - ja ważąc się na swojej domowej, takiej z ikei raz
            myślałam, że nie tyję wcale, a raz że za dużo wink bo ona taka głupia
            była wink
            ale jak się zważyłam u lekarza, to stwierdziliśmy, że musimy kupić
            porzadną wagę i tak zrobiliśmy smile
            już jakiś czas się nie ważyłam, ale z ostatnich pomiarów wynika, że
            moja waga idzie do przodu wręcz książkowo smile przynajmniej na tym
            etapie. I w ogóle ogólnie to ja za dużo nie utyłam - tylko mi
            brzuszek rośnie - taka piłeczka z przodu smile
      • krysiia Re: czwartek 26.06.08, 10:32
        i ja też po nocce jestem, teraz tylko druga praca do 12 i do domciu. nocka trochę latana, więc zmęczona troszkę jestem, ale na odsypianki chyba szans nie mam, bo popołudniu idziemy na imieninki znajomego, a jeszcze prezent trzeba kupic.

        Pozatym moja podswiadomość znowu robi mi piskusysmile Jak się zbliżam do owulki, to mimo, że bardzo chcemy drugą dzidzię, to zaczynam się zastanawiać, czy sobie poradzę, czy mała zaakceptuje rodzeństwo i wymyślam sobie jakies różne dziwne problemy, myślicie że to normalne, czy ja już głupieję od tych staraneksmile

        Jolu, wracaj do nas szybciutko, ja się czuję podobnie, to 5cs, a ja zaczynam tracic swoj optymizmsad

        Renatka cieszę się, że z dzidzią wszystko w porządkusmile Fajne jest to, że jak będzie większa, to bedziesz czuła te fikołkismile To dopiero frajdasmile

        Pozdrawiam podyżurowosmile
        • abi19822 Re: czwartek 26.06.08, 14:00
          już sobie pospałamsmile i od razu lepiej się czujęsmile

          krysia jak Ty to robisz, że po nocy w pracy funkcjonujesz??? ja jak się nie
          położę po nocy spać to jestem zagrożeniem dla siebie i innych a o humorku nie
          wspomnę hehehesmile))

          Retard cieszę się że z maleństwem wszystko oksmile

          Vivi i Karolinko fajnie Wam że mało utyłyściesmile myślę że jak nam się kiedyś uda
          to będę troszkę jak słonik bo jestem ogromnym łasuchem a kobiecie w ciąży
          niczego się nie odmawiasmile)))
          • abi19822 Re: czwartek 26.06.08, 17:44
            halo halo co tu dziś tak cichutko???smile jak tam plany porządkowe??? uu mnie
            średnio zrealizowane, ale tez biorę się ostro do robotysmile
            • iga.77 Re: czwartek 26.06.08, 20:01
              hihi, faktycznie jakos sie malo dzis dziewczyny odzywajasmile pewnie
              zajete porzadkami....albo starankamiwink Ja sprzatanie
              przedweekendowe zaplanowalam na jutro. Mam nadzieje, ze jutro nie
              bede zbyt padnieta zeby sie wziac do roboty, bo czesto sie konczy na
              planach niestety. Ale nie lubie zostawiac sprzatania na sobote, bo
              sobota to dla mnie swietosc - ma byc pelny relaks chocby nie wiem co!
            • aleksa51 Re: czwartek 26.06.08, 20:47
              ja od jutra biorę się za wycieranie kurzu i brudu, żeby M mógł w
              niedzielę mi poodkurzać.
              Byłam dziś na tym okropnym badaniu krzywej cukru. Po wypiciu ulepku
              z kawą nie wiedziałam czy mam zemdleć czy zwymiotować...Ale udało
              się przetrwać tyle, że przez miesiąc nie spojrzę na nic słodkiego.
              Maluch już swoim wierceniem potrafi sprawić mi ból ale i tak cieszę
              się, że nadal siedzi w środku. Wdrażam w życie plan tuczenie malucha.
              • karolinazajac Re: czwartek 26.06.08, 21:10
                Aleksa, ta glukoza do picia jest znośna, jak się do niej wciśnie
                duuużo soku z cytryny. To tak na przyszłość smile
                • abi19822 Re: czwartek 26.06.08, 21:28
                  Aleksa ja może sobie taką glukozę wypiję w ramach zniechęcenia do słodyczysmile))
                  siedzę sobie przed kompem i piję redd'sa malinowegosmile mniam mniamsmile
                  Wasze zdrówko!!!!smile))
                • joannaa22 Re: czwartek 26.06.08, 21:28
                  Witajcie dziewczyny wlasnie wrocilam z pracy. Mam teraz dodatkowa
                  prace taka na troche, aby dorobic sobie na hulanki w Polsce. Troche
                  sie pomecze a kasa wpadnie. Co do tycia w ciazy to wam szczerze
                  powiem ze ja obecnie waze tyle co w 9-tym miesiacu ciazy z moim
                  synemsad(( Ale zabieram sie za siebie juz niebawem.
                  Ja tez wcisnelam sobie poprzednio do glukozy duzo soku z cytryny i
                  nawet bylo dobre - z tego co pamietam.
                  Jutro moj syn ma w szkole dzien sportu i wielki szkolny piknik a ma
                  PADAC!!! Mam nadzieje ze deszcz poczeka do popoludnia. Zycze milego
                  wieczoru. Asia
                  • vivianna_82 Re: czwartek 27.06.08, 09:06
                    Witajcie dziewczynki piątkowo!
                    ja właśnie wcinam sobie naleśniczki z serem na śniadanie smile a zaraz
                    potem lecę z psem, jadę dać auto do czyszczenia (po przeprowadzce i
                    naszym psie ;P) a potem szykuje sie do wyjazdu na weekend, bo
                    jedziemy w rodzinne strony... więc dzień dzisiaj zabiegany i pewnie
                    przez weekend znów będę miała zaległosci w forum, ale nic to -
                    nadrobię smile
                    pozdrawiam Was i już teraz życze miłego weekendu, choć pewnie
                    jeszcze do Was dzisiaj zajrzę!!! smile))
                    • abi19822 piątek-prawie weekend:) 27.06.08, 09:45
                      Cześć dziewczyny! jestem już po porannej kawusismile teraz troszkę poczytam forum i
                      zmykam dalej sprzątać (mieszkanie po remoncie kuchni) muszę dziś zdarzyć do
                      wieczora bo mam dziś nockę a jutro w południe gości...

                      Vivi zrobiłaś mi ochotę na naleśnikismile
                      życzę wszystkim miłego dzionkasmile pozdrawiam
                      • krysiia Re: piątek-prawie weekend:) 27.06.08, 10:12
                        weekend się zbliża, a ja niestety w pracysad rano jedna pracusia, potem na nockę do drugiej, a zaraz z nocki po slubnego z niunia do tesciowej i na imieninki u rodzinki, zapowiada się rozkosznie.

                        Co do odsypiania nocek, to bywa róznie, zależy od nocki, mam tylko tzw krysys 11 godz(o 11 rano, jak jestem po nocce, to zasypiam na stojącosmile ale to po chwili przechodzi i można ganiać dalejsmile

                        Może chociaż w niedzielkę uda się trochę odpocząć smile

                        Aktualnie siedze w pracy i prubuję dograć grafiki moje i menzulka, tak, żeby był ktoś do opieki nad małąsmile nie jest to łatwe, 3 grafiki trzeba ze sobą zgraćsmile

                        Ojej, ale sie napisało dużosmile Więc dodam tylkosmile Miłego weekendu dla wszystkichsmile
                        • iga.77 Re: piątek-prawie weekend:) 27.06.08, 12:32
                          A ja ma dzisiaj niezlego powerasmile A to dlatego, ze nie poszlam do
                          pracysmile Juz mam wszystko posprzatane tak jak planowalam, pranie
                          suszy sie w ogrodzie, moj P. szykuje zapiekanki na sniadanko (jestem
                          jeszcze na czczo, bo dzis robilam badania krwi). Jak tylko sie
                          posile sniadankiem, wyciagam P. gdzies w plener!
                          • vivianna_82 Re: piątek-prawie weekend:) 27.06.08, 12:57
                            a ja właśnie przyszłam do domu z czyszczenia autka - trochę to
                            trwało indifferent i teraz mam mało czasu na przygotowania do wyjazdu, a
                            chciałam jeszcze ogarnąć mieszkanie i się wykąpać indifferent
                            ale za to podczas czyszczenia auta w myjni (w centrum handlowym)
                            poszwędałam się po kilku sklepach i poczyniłam pewne zakupy - 2
                            bodziaki i dwie pary spodenek smile)) słodkie sa smile
                            już chyba nie zajrzę do niedzielnego wieczora albo poniedziałkowego
                            poranka, więc teraz już na pewno - miłego weekendu dziewczynki!!!
                            • joannaa22 Sobota 28.06.08, 09:10
                              Witajcie dziewczyny. U mnie 29dc i tempka ciagle 36.8 od kilku dni.
                              Wczoraj powinna przyjsc @ o 11 rano, bo ostatnio mialam jak w
                              zegarku. Nie nakrecam sie bo rozczarowania sa bolesne. Dzis jedziemy
                              na festyn w polskiej szkoly po raz pierwszy. Chcemy zapisac go, musi
                              sie uczyc pisac po polsku. Zycze udanej soboty. Asia
                              • goska797 Re: Sobota 28.06.08, 09:17
                                Witajcie!
                                Może to Joanna bardzo dobry znaksmileJa bym pewnie jeszcze odczekała ze
                                2 dni.Fakt rozczarowania są straszne i co gorsze bolą.Ja trzymam
                                kciuki żeby się Tobie udałosmile
                                Ja dzis niestety w pracysadco gorsze całe 12 godzin.Juto bedzie mi
                                lżej bo pracuje tylko 3.Dobrze ze chociaż z powrotem mam internet bo
                                przez 2 dni nie było.
                                • huczusia Re: Sobota 28.06.08, 09:52
                                  Asia, trzymam kciuki, poczekaj do poniedziałku (jak wytrzymasz) i
                                  testuj smile))
                                  • iga.77 Re: Sobota 28.06.08, 19:05
                                    Asiu, mam nadzieje, ze to wlasnie terazsmile ale to prawda, lepiej nie
                                    napalac sie poki nie ma 100% pewnosci.
                                    Co tak tu cichutko dzisiaj? Zawsze tak jest w weekendy. Akurat kiedy
                                    ja mam wiecej czasu na sieciowanie.......
                                    Wrocilam juz z moim P. ze spacerku i pikniku. Bylo przyjemnie,
                                    idealna pogoda, cieplutko, ale nie upalnie, lekka bryza i
                                    odpowiednia dawka slonkasmile
                                    Teraz zawiazuja nam sie sadelka po obiadku....mam nadzieje, ze wam
                                    sobota mija rownie milosmile
                                    • joannaa22 Re: Sobota 28.06.08, 22:34
                                      Witam ponownie. Wiecie co pierwszy raz widze mojego M takiego (nawet
                                      nie wiem jak go okreslic hehe) martwi sie a jednoczesnie juz cieszy.
                                      Ja naprawde wzielam te staranka na luzie, jak nigdy dotad. Nawet
                                      teraz jak juz czekam to mowie jak bedzie to bedzie. Jutro mam 10
                                      godzin w pracy wiec nie bede juz prawie w ogole myslec.
                                      Ale dziewczyny jak u was Abi ty masz ten sam dc co ja, Lady,
                                      Niejatoja kiedy testujecie? Pozdrawiam. Asia
                                      • abi19822 Re: Sobota 28.06.08, 22:41
                                        Asiu jutro dopiero mam 12 dzień wyższych tempek,więc jeszcze mam czas na
                                        testowaniesmile planuję poczekać z testem do 15 wyższych tempek bo u mnie @ zawsze
                                        przychodzi po 13 wyższych, wiec jeśli mnie nie uprzedzi to testuję w środęsmile
                                      • abi19822 Re: Sobota 28.06.08, 22:42
                                        Asiu a jak się czujesz? bo ja jak zwykle w te dni cyklu...
                                    • abi19822 Re: Sobota 28.06.08, 22:38
                                      właśnie wróciłam z rodzinnego grillasmile było bardzo przyjemnie, kiełbaski mniam
                                      mniamsmile stęskniłam się za nimi, mieszkają jakieś 400 km od nas więc się rzadko
                                      widzimy sad szybko to zleciało... jutro idę do pracy na dniówkę, wiec na forum
                                      zajrzę dopiero około 20. rzeczywiście w weekendy tutaj jest bardzo cicho, mało
                                      postów i nie ma listy!wink jutro mam 30 dc więc najgorszy czas oczekiwania na
                                      efekty staranek minąłsmile)) kurcze ale jakoś czuje że i w tym miesiącu chyba
                                      nic...sad(( ten cykl nie różni sie od innych... te same objawy PMS w tym samym
                                      czasie co zwykle, dlatego nadzieja na dwie II bardzo niewielka... ale jakby co
                                      to za dwa tygodnie znowu starankasmile)) życzę jutro spokojnej i miłej niedzielismile
                                      pozdrawiamsmile)))
                                      • goska797 Re: niedziela 29.06.08, 10:23
                                        Oj jak pusto dzisiajsadJa jeszcze 2,5 godzinki w pracy.Dobrze czasami
                                        miec tak krotkie dni pracujacesmileTrzymam za Was kciuki
                                        dziewczynki.Wierze ze spadniecie na dolną listę.
                                        • joannaa22 Re: niedziela 29.06.08, 19:46
                                          Witajcie, ale pustki tu dzis. Ja wlasnie wrocilam z pracy i jestem
                                          zmeczona. Poza tym pobolewa mnie krzyz ale nie wiem czy to objaw
                                          nadchodzacej @ czy poprostu zmeczenie po pracy. Jutro jak nie
                                          przyjdzie to we wtorek zrobie test. Pozdrawiam Asia
                                          • abi19822 Re: niedziela 29.06.08, 21:24
                                            cześćsmile ale tu cichutko... mam nadzieje że jutro będziecie aktywniejszesmile
                                            wróciłam z pracy i teraz odpoczyneksmile mąż mnie dręczy żebym z nim obejrzała
                                            meczyksmile może drugą połowęsmile)) a jeśli chodzi o pracę to dziś padam... ludzie
                                            naprawdę są wymagający a rodziny pacjentów to już na mega... kurcze sporo osób
                                            nie rozumie że są duże braki personalne i my musimy się nabiegać żeby sie
                                            wyrobić z robotą, a jak coś się dzieje to latamy jak motorki... w tym tygodniu
                                            jadę do innych szpitali poszukać pracy bo mam już tej dość...


                                            dziś 30 dc ale dopiero 12 dzień wyższych tempek... dziś bolał mnie brzuch tak
                                            jak na @ ale tak mocno że musiałam w pracy sobie wziąć nospę, pomogła na trochę
                                            bo teraz znowu brzucho boli, dlatego myślę że wkrótce @ zawita do mnie...

                                            życzę miłego wieczorkusmile papatki
                                            • vivianna_82 Re: niedziela 29.06.08, 22:57
                                              cześć dziewczynki! witam w niedzielny wieczorek! nam weekend u
                                              rodziców minął błyskawicznie na rodzinnych spotkaniach smile po
                                              powrocie do wroclawia kibicowalismy Hiszpanii w finale euro - w
                                              czerwono żółtych koszulkach które dostalismy od rodzinki która do
                                              nas przyjechała smile no i sie przydaly koszulki smile akurat na ich tyle
                                              był numer 9, a numer 9 miał zawodnik Torres, ktory strzelił
                                              szczęśliwą bramkę smile)) fajnie smile a teraz mężul poszedł z piesem na
                                              spacer, a on nam znowu kuleje i jutro wizyta weta sad cieżko z tym
                                              naszym inwalidą sad
                                              zmykam bo zaraz idziemy pod kołderkę smile)) do juterka!

                                              aha - trzymam za Was oczywiscie mocno kciuki i za te wasze
                                              obiecujące wyższe temperaturki!!! smile))
                                              • joannaa22 Re: Poniedzialek 30.06.08, 07:56
                                                Witajcie dziewczyny, Moje dziecko wyrzucilo mnie dzis z mojego
                                                wyrka wink musialam spac u niego bo za ciasno we 3. Dzis 31dc i
                                                teperaturka 36,9 smilesmile))). Ale fajowo ide kupic test jak tylko
                                                otworza Tesco o 8.00 wczoraj zapomnialam. Musze zmykac robic mojemu
                                                dziecku sniadanko do szkoly. Trzymam za nas wszystkie kciuki. Milego
                                                poniedzialku. Asia
                                                • goska797 Re: Poniedzialek 30.06.08, 08:48
                                                  Joanna to z niecierpliowścią czekamy na wiadomości bo wszytsko
                                                  wygląda obiecujacosmile
                                                  A ja wczoraj na wieczór chyba najadłam się szaleju bo byłam taka
                                                  złośliwa dla wszytskich.Dziś mam wyrzuty sumienia.
                                                  • joannaa22 Re: Poniedzialek 30.06.08, 09:29
                                                    Wlasnie jakies 15 minut temu zrobilam test i jest jedna kreska a
                                                    druga baaaaardzo bladziutka prawie wcale jej nie ma. Ale poczekam
                                                    jeszcze bo mam jeszcze jesen test zrobie jutro rano. Zmykam
                                                    odprowadzic syna do szkoly i do pracy. Pozdrawiam wszystkie. Asia
                                                  • goska797 Re: Poniedzialek 30.06.08, 09:40
                                                    Jesli ta baladziutka jest to dobrze.To poczekamy jeszcze do jutrasmile
                                                  • vivianna_82 Re: Poniedzialek 30.06.08, 09:54
                                                    Asiu, bardzo bladziutka kreska jest bardzo obiecująca smile może byłaby
                                                    bardziej widoczna gdyby była robiona z pierwszego siusiania smile jak
                                                    masz jeszcze jeden test to zrób jutro lub pojutrze z samego rana i
                                                    na pewno będzie bardziej widać smile)) trzymam kciuki!!!
                                                    i witam wszystkich poniedziałkowo!!!
    • eddie1980 poniedziałek 30.06.08, 10:10
      Dzień dobry wszystkim, zapowiada się kolejny ładny dzień, mam nadzieję, że mniej
      duszny niż wczoraj. M zamontował "klimę" (czyt. wiatrak)to jakoś przetrwamy.
      Byłam rano na badaniach tych ogólnych, po 15 wyniki a usg we wtorek - pierwsze,
      wtedy tez pewnie poznam datę porodu i usłyszę serduszko, mam nadzieje, że to nie
      będzie za wcześnie, póki co ciąża przebiega bezobjawowo, tylko tyle, że sennie a
      słabo to przy takiej pogodzie może być nie jednej osobie "nieciężarnej"
      • karolinazajac Re: poniedziałek 30.06.08, 10:46
        Witajcie!
        Eddie, nie powinno być za wczenie na USG, moim zdaniem to jest
        akurat, żeby zobaczyć małe serduszko smile
        • olo2108 Re: poniedziałek 30.06.08, 10:56
          Witam!
          Ja niestety miałam dość stresujący weekend- problemy rodzinne i
          takie tam. Mam nadzieję, że fasolka dzielnie to przetrwała. Na usg
          idę dopiero w piątek- umieram z niepokoju, ale wierzę, że będzie
          dobrze!
          Miłego dnia!
          • karolinazajac Lista na początek tygodnia :) 30.06.08, 11:07
            Maga 95 -GOŚCINNIE
            Krocia76 –GOŚCINNIE
            Obymama – starania wstrzymane

            STARACZKI:

            Iga77 - 36dc ???
            Lady_goncik – 33dc ???
            Niejatoja – 32dc ???
            Abi19822 - 31dc
            Joanna22 - 31dc i bladziutka druga kreseczka smile
            Krysiia - 28dc
            Lelua – 23dc
            Ali782 - 14dc
            0_joasia79 - 12dc
            Imadoki – 11dc
            Goska797 - 9dc
            Joleczka1981 – 6dc
            Arabeska5 – 6dc

            CIĘŻARÓWKI:
            Aleksa51 - 29t1d - termin 15.09.2008
            Filmonrob3 - 27t0d - termin 02.10.2008
            Anulka0as - termin 11.10.2008
            Rybitka - termin 22.10.2008
            Vivianna_82 - 23t1d - termin 27.10.2008
            Lala2214 - 22t5d - termin 29.10.2008
            Huczusia - 22t5d - termin 30.10.2008
            Iwomar2 - termin 11.11.2008
            1maja1 - 14t6d - termin 25.12.2008
            Karolinazajac - 14t2d - termin 30.12.2008
            Renatar-d - 14t0d - termin 01.01.2009
            Myszkamini - termin 02.01.2009
            Oscis1
            Lili-a31 - 8t6d - termin 07.02.2009
            Donia1225 - 8t3d - termin 10.02.2009
            Olo2108 - 8t3d - termin 10.02.2009
            Dordulka – 7t3d - termin 17.02.2009
            Eddie1980 - 6t3d - termin 24.02.2009
            Lena2008 - 5t4d - termin 02.03.2008
            • karolinazajac Pytanie techniczne 30.06.08, 11:15
              Dziewczyny, co jakiś czas staram się weryfikować listę staraczek,
              usuwając te, które się bardzo długo nie odzywają. Myślę, że dobrze
              by było zrobić to samo z ciężarówkami. Oscis nie psała nic od wieków
              i proponuję ją usunąć z listy, podobnie Myszkamini i Iwomar. Bo
              Anulka0as chyba ostatnio się odzywała, nie?
              Czekam na Wasze sugstie.
              • iga.77 poniedzialkowo 30.06.08, 11:28
                Witam, zaczne od poprawki, bo znow moj wpis chyba umknal uwadze
                czytajacych: u mnie dzis juz 11dcsmile
                Poza tym mam malego stresa: dostalam dwa zaproszenia na rozmowe w
                sprawie pracy, jedna w srode, druga w czwartek. Na tej srodowej
                szczegolnie mi zalezy. Moj problem polega na tym, ze musze wziac
                wolne, a bralam juz pod koniec zeszlego tygodnia (ze wzgledow
                zdrowotnych), i jeszcze w dodatku denerwuje sie przed rozmowa z
                szefem, bo glupio mi przyznawac sie, ze szukam pracy skoro pracuje
                tu dpiero jakies dwa miechysmile No, ale coz poradze, ze znalazlam
                lepsza oferte.....?
                Stresuje sie tez tymi badaniami krwi, ktore mi lekarka kazala
                powtorzyc....po co ja mam powtarzac te badania? Zgubili fiolki z
                krwia czy co?
                o glupotach mysle, co?
                • karolinazajac Re: poniedzialkowo 30.06.08, 11:33
                  Maga 95 -GOŚCINNIE
                  Krocia76 –GOŚCINNIE
                  Obymama – starania wstrzymane

                  STARACZKI:

                  Lady_goncik – 33dc ???
                  Niejatoja – 32dc ???
                  Abi19822 - 31dc
                  Joanna22 - 31dc i bladziutka druga kreseczka smile
                  Krysiia - 28dc
                  Lelua – 23dc
                  Ali782 - 14dc
                  0_joasia79 - 12dc
                  Imadoki – 11dc
                  Iga.77 - 11dc
                  Goska797 - 9dc
                  Joleczka1981 – 6dc
                  Arabeska5 – 6dc


                  CIĘŻARÓWKI:

                  Aleksa51 - 29t1d - termin 15.09.2008
                  Filmonrob3 - 27t0d - termin 02.10.2008
                  Anulka0as - termin 11.10.2008
                  Rybitka - termin 22.10.2008
                  Vivianna_82 - 23t1d - termin 27.10.2008
                  Lala2214 - 22t5d - termin 29.10.2008
                  Huczusia - 22t5d - termin 30.10.2008
                  Iwomar2 - termin 11.11.2008
                  1maja1 - 14t6d - termin 25.12.2008
                  Karolinazajac - 14t2d - termin 30.12.2008
                  Renatar-d - 14t0d - termin 01.01.2009
                  Myszkamini - termin 02.01.2009
                  Lili-a31 - 8t6d - termin 07.02.2009
                  Donia1225 - 8t3d - termin 10.02.2009
                  Olo2108 - 8t3d - termin 10.02.2009
                  Dordulka – 7t3d - termin 17.02.2009
                  Eddie1980 - 6t3d - termin 24.02.2009
                  Lena2008 - 5t4d - termin 02.03.2008

                  Iga, szukałam wpisów ze zmianami, ale widocznie Twój przeoczyłam.
                  Przepraszam, już naprawiłam smile
                  • huczusia Re: poniedzialkowo 30.06.08, 11:49
                    Cześć Kobietki !

                    Asia - trzymamy kciuki jeszcze mocniej. To na prawdę wygląda
                    obiecująco wink)))
                    Ja dzisiaj byłam na teście glukozowym, "pyszne" picie i trzy razy
                    kłucie, ale co tam dało się przeżyć.
                    W środę mam USG nie mogę się doczekać smile))
                    • iga.77 Re: poniedzialkowo 30.06.08, 11:53
                      dzieki, Karolinkosmile
                      Asiu, koniecznie daj znac po kolejnym tesciesmile Huczusia, my tez
                      czekamy na twoje USGsmile)))
                      • goska797 Re: apropo listy 30.06.08, 12:43
                        Spojrzałam na liste i zrobiło mi się smutno i wesoło.Wesoło bo tyle
                        jest "ciężaróweczek"smileSmutno ponieważ górna lista jest już króciutka
                        i pewnie zostane na niej sama.A jak nas bedzie tak mało staraczek to
                        trzeba bedzie zmienic nazwę forum.
                        • obymama Re: apropo listy 30.06.08, 12:46
                          goska, nie martw się, ja mam nadzieję, że niedługo będę mogła wrócić na górną
                          listę, no i pewnie na niej trochę jeszcze pobędę. A ty pewnie się niebawem
                          przeniesiesz, tylko trochę więcej wiary miej, dziewczyno! Będzie dobrze - musi! smile
                        • arabeska5 Re: apropo listy 30.06.08, 17:26
                          Gosia, Ty pewnie też spadniesz na dolną listę, a to ja zostanę tutaj. Nawet na
                          tej liście zajmuję pechowe 13-te miejsce sad(
            • iwomar2 Re: Lista na początek tygodnia :) 30.06.08, 14:56
              Witam

              Ja mam obecnie 21 t ) d. Jestem z Wami co dzień, ale jeśli mnie
              skreślicie z listy to sie nie będę awanturować : )))
              pozdr
              • abi19822 Re: Lista na początek tygodnia :) 30.06.08, 15:17
                Asiu bardzo się cieszę z Twojej bledziutkiej kkreseczkismile koniecznie daj jutro
                znać!!!

                Eddie, Olo, Huczusia jak będziecie po usg dajcie znać co i jaksmile ale Wam
                fajnie...smile))))

                Huczusia jak Ci wyszedło obciążenie glukozą?

                Gosi i Obymamo też dziś pomyślałam że górna lista jest coraz krótsza... z jednej
                strony się cieszę bo coraz więcej zafasolkowanych ale z drugiej strony
                chciałabym żebyśmy wszystkie z góry spadły na dółsmile myślę że prędzej czy później
                tak się staniesmile))) po prostu musi być dobrzesmile)))

                u mnie dziś tempka poszła w dół więc szykuję się że dziś albo jutro przyjdzie @,
                ale jakoś spokojnie to znoszęsmile tak sobie myślę że tak ma być, że może w
                następnym miesiącusmile a tak po za tym to w środę jadę do szpitala pytać o nową
                pracę więc jeśli dzieciątko pojawi się za niedługo to super a jak nie to też
                dobrze bo przecież będę nowym pracownikiem...
                życzę miłego popołudniasmile pozdrawiam
                • joannaa22 Re: Lista na początek tygodnia :) 30.06.08, 16:46
                  Witajcie jestem juz po pracy, syna odebralam ze szkoly i podgrzewam
                  mu obiadek. W miedzyczasie musialam zajrzec na nasze forum bo to juz
                  chyba nalog. Wlasnie spojrzalam na moj ranny test i ku mojemu
                  zaskoczeniu jest II kreska duzo bardziej widoczna niz rano. Rano i
                  tak zrobie nastepy.
                  Dziewczyny ja ten cykl calkowicie spisalam na straty, bo jak
                  wczesniej pisalam nie przylozylismy sie z M. A jesli rzeczywiscie
                  bede w ciazy to bede niesamowicie szczesliwa i jednoczesnie
                  przerazona. I od razu ide na wizyte do polskiej kliniki do
                  ginekologa, wizyta bedzie mnie kosztowac jakies 130 funtow ze
                  wszystkimi badaniami. Ale nie szkoda mi tych pieniedzy.
                  Pozdrawiam was serdecznie i dziekuje za wsparcie duchowe, musze
                  uciekac i podac obiadzik mojemu dziecku. Caluje Asia
                  • huczusia Re: Lista na początek tygodnia :) 30.06.08, 17:32
                    Gosiu, Abi - wam też się uda - jestem tego PEWNA !

                    Wyniki glukozy odbiorę jutro, bo nie chce mi się znowu drałować do
                    przychodni - jakoś dzisiaj brzuszek troszkę kłuje i mała coś leniwie
                    się rusza. Może to po tej glukozie ?? Dobrze, że bedę miała to USG
                    niedługo i wizytę u gina, to troszkę mnie uspokoi.
                    • kasiula-6 Re: Lista na początek tygodnia :) 30.06.08, 18:53
                      Witajcie dziewczyny!!!
                      Czy mogę się do Was przyłączyć???
                      Pisałam już na innych forach, ale tam dziewczyny rzadko zaglądająsad a ja
                      baaardzo potrzebuję żeby mi ktoś, coś napisał...
                      Jak dobrze, że jest takie forum, można spokojnie dać upust swoim myślą!!!
                      Oto moja historia:
                      Jestem po ślubie 3 lata...mąż za granicą, widujemy się co 2 miesiące, na dwa
                      tygodnie.
                      Masakra! Jak tu zrobić bobaska??? Dodam, że ja przeważnie w połowie
                      urlopu męża mam okressad a daty urlopu wyznaczają rok wcześniej.
                      Jestem już tak zdesperowana, że rady o "daniu na luz" są a wykonalne! dodam że,
                      mam 27 lat i od daaawna chcemy mieć dzidziusia.

                      W tym miesiącu mąż wyjechał w 11 dniu cyklu, więc może..... ale właśnie ja się
                      tak nakręcam za każdym razemsad a testy owulacyjne nie pokazały nic, prócz jasnej
                      drugiej kreski, która oznacza, że test jest negatywny.

                      Teraz bardzo się denerwuję, ponieważ od 5 dni boli mnie brzuch na dole, takie
                      lekkie skurcze jak przed @ która ma być 2.07.... dziwne, nie sądzicie??
                      Oby nie przyszła................

                      Kolejny dzień jakiś taki ponury, chyba mnie łapie załamanietongue_out
                      Źle się czuję, głowa już mniej boli ale nic mi się nie chce.....
                      od kilku dni muszę się położyć po pracy i przespać, jest mi niedobrze, mam takie
                      dziwne mrowienie w dole brzucha i.... nie śmiejcie się.... pieką mnie
                      brodawki...czy to mogą być objawy ciąży czy nadchodzącego okresu????
                      • vivianna_82 Re: Lista na początek tygodnia :) 30.06.08, 20:10
                        witaj Kasiu w naszym gronie smile
                        życzę Ci by się udało smile)) choć faktycznie nie jesteście w łatwej
                        sytuacji, ale moze a nóz a widelec.
                        O objawach na kilka dni przed @ trudno gdybać, bo często jest tak,
                        że jak się bardzo chce to objawów jest całe multum, a dzidzi nie ma,
                        a czasem nie ma żadnych objawów a dzidzia jest smile
                        najlepiej poczekać cierpliwie jeszcze kilka dni i teścik lub badanie
                        krwi smile powodzenia!!!
                        Huczusiu, nie przejmuj się , ze mała się mniej rusza, czasem tak
                        jest - moze jej tez jest trochę gorąco od upałów i jest senna? wink
                        u mnie w brzuszku Jula tez fika raz częściej a raz mniej - teraz na
                        weekend mniej fikała, ale wieczorkiem coś tam lekko kopęła, cobym
                        sie nie martwiła za bardzo wink
                        • huczusia Re: Lista na początek tygodnia :) 30.06.08, 20:39
                          Kasiula witaj "u nas". Co do objawów, to jest dokłądnie tak, jak
                          napisała Viv - nigdy nic nie wiadomo. Ale może Wam się jednak udało
                          za kilka dniz robisz test i mam nadzieję, że napiszesz nam dobrą
                          nowinę smile))

                          Viv - dzięki ! Nasza Lenka chyba wystawia na próbę moją cierpliwość -
                          jednego dnia wierci się i fika koziołki przez cały dzień, a
                          czasami, tak jak dzisiaj, od czasu do czasu tylko się odzywa smile) A
                          mi tych fikołków ciągle mało smile) Taka zachłanna jestem wink
                      • krysiia Re: :) 30.06.08, 22:52
                        Kasiula, witaj, napewno bedziemy starały się wspierać ćię jak tylko
                        bedziemy potrafiły. Tak jak już dziewczyny pisały objawy moga, ale
                        nie muszą swiadczyć o ciąży, ale pamiętaj, jak nie tym razem to
                        następnymsmile choc wiem, że to trudnesmile

                        Asia, Wielkie gratulacje, u mnie też się tak zaczeło, jak sie
                        okazało, że jestem z córcią w ciążysmile za dwa dni zobaczysz tak
                        wyraźną drugą krechę, że będzie wyrażniejsza od tej drugiej smile

                        A a ja weszłam już w poowulacyjną fazę cylku (po śluzie
                        wnioskujęsmile), więc teraz to okropne czekaniesad Ale staraliśmy się
                        bardzo starannie, więc ogromne nadzieje mamsmile

                        A pozatym to siedzę w pracy, jeden pajcent za drugim, blee, a co
                        trzeci to trafiony motocykista, grrr
                        • vivianna_82 Re: :) 30.06.08, 22:58
                          Krysiu, a czym Ty sie zajmujesz? jestes lekarzem? czy cos w tym
                          stylu?
                          i wybacz moze glupie pytanie moje, ale...co to znaczy "trafiony"
                          motocyklista?
                          • krysiia Re: :) 30.06.08, 23:10
                            Oj, przepraszam, tak jakoś się wyrwałosmile))) trafiony smile)) dobresmile))

                            Robie zdjęcia RTG, więc do mnie trafiają te połamańcesmile czasmi się
                            chce jeszcze dołożyć takiemu, co to przez miasto jedzie 180 i nagle
                            mu ktoś drogę wyjeżdza. Sama jeżdzę autkiem i wiem, taki motocykl
                            pojawia się z nikąt, grrr.

                            na szczęście jak się trochę ochłodzi to wariaci przesiądą się
                            spowrotem do samochodówsmile)
                            • joannaa22 Re: :) 01.07.08, 08:25
                              Dzien dobry dziewczeta w piekny sloneczny wtorek. Wlasnie zrobilam
                              kolejny tescik i sa DWIE KRESKI!!! Co prawda ta druga duzo
                              jasniejszo od testowej ale duzo bardziej widoczna od wczorajszej.
                              Dzis rejestruje sie do lekarza na sobote, bo nie moge juz stracic
                              kolejnego dzidziusia. Mam nadzieje ze zapisza mi jakas luteine czy
                              cos takiego.
                              Ja tez nie lubie tych szalonych motocyklistow pojawiaja sie z nikad
                              i jak prowadzisz auto to az strach.
                              Pozdrawiam Was wszystkie serdecznie. Asia
                              • karolinazajac Re: :) 01.07.08, 08:29
                                Joanna, GRATULACJE!!!!!!!!!
                              • obymama Re: :) 01.07.08, 08:35
                                Asiu, wielkie gratulacje!!! smile))
                    • obymama Re: Lista na początek tygodnia :) 01.07.08, 08:36
                      huczusia napisała:

                      > Gosiu, Abi - wam też się uda - jestem tego PEWNA !
                      >

                      a mnie??? wink))
    • karolinazajac Lista - wtorek 01.07.08, 08:38
      Maga 95 -GOŚCINNIE
      Krocia76 –GOŚCINNIE
      Obymama – starania wstrzymane

      STARACZKI:

      Lady_goncik – 34dc ???
      Niejatoja – 33dc ???
      Abi19822 - 32dc
      Krysiia - 29dc
      Lelua – 24dc
      Ali782 - 15dc
      0_joasia79 - 13dc
      Imadoki – 12dc
      Iga.77 - 12dc
      Goska797 - 10dc
      Joleczka1981 – 7dc
      Arabeska5 – 7dc


      CIĘŻARÓWKI:

      Aleksa51 - 29t2d - termin 15.09.2008
      Filmonrob3 - 27t1d - termin 02.10.2008
      Anulka0as - termin 11.10.2008
      Rybitka - termin 22.10.2008
      Vivianna_82 - 23t2d - termin 27.10.2008
      Lala2214 - 22t6d - termin 29.10.2008
      Huczusia - 22t6d - termin 30.10.2008
      Iwomar2 - termin 11.11.2008
      1maja1 - 15t0d - termin 25.12.2008
      Karolinazajac - 14t3d - termin 30.12.2008
      Renatar-d - 14t1d - termin 01.01.2009
      Myszkamini - termin 02.01.2009
      Lili-a31 - 9t0d - termin 07.02.2009
      Donia1225 - 8t4d - termin 10.02.2009
      Olo2108 - 8t4d - termin 10.02.2009
      Dordulka – 7t4d - termin 17.02.2009
      Eddie1980 - 6t4d - termin 24.02.2009
      Lena2008 - 5t5d - termin 02.03.2008
      Joanna22 - 4t4d - termin 10.03.2008
      • karolinazajac Re: Lista - wtorek 01.07.08, 08:40
        Oj, chyba coś pomyliłam w terminie Asi...
        • lala2214 Re: Lista - wtorek 01.07.08, 08:46
          Cześć Dziewczynki!!!

          Ależ mnie tu długo nie było ale teraz już będe do Was codziennie
          zaglądać...
          Wróciłam do pracy, będe tu spędzać dziennie cztery godziny, więc nie
          jest źle, nigdy to nie osiem... A i czas mi szybko zleci noi
          dodatkowa kaska wleci....

          Jestem taka ciekawa co tam u Was ale nie stety nie jestem w stanie
          nadrobić zaległości sad
          • karolinazajac Re: Lista - wtorek 01.07.08, 09:00
            Emilka, ale niespodzianka!!! Witamy serdecznie smile Fajnie, że
            będziesz nas teraz częściej odwiedzać. Masz stałe godziny pracy, czy
            znowu zmiany?
            • olo2108 Re: Lista - wtorek 01.07.08, 09:08
              Asia- ogromne gratulacje!!!!smile)))
              Witam też nową staraczkę. Ja dzisiaj byłam na badaniach przed pracą
              i teraz rzucam robote i biegnę coś zjeść, bo w brzuszku burczysmile
              miłego dnia
              • goska797 Re: Lista - wtorek 01.07.08, 09:17
                Joanna serdecznie ci gratuluje!!!!smile
                Tobie obymamo tez napewno się uda,nie ma watpliwoścismile
                Ja własnie wcinam sniadanie.Najgorsze że dziś praca do 21sadto samo
                juto.Jestem już zmęczona.W sobotę świadkowanie i oczywiście problem
                z makijażem bo sukienkę mam czerwoną.Jestem jasnej karnacji, piwne
                oczy i brązowe włosy, najbardziej lubię siebie w śliwce, fiolecie
                ale to nie pasuje do czerwonego.Ale sobie kieckę wybrałamsmile
            • lala2214 Re: Lista - wtorek 01.07.08, 09:41
              Ja też sie ciesze, że mogłam do Was wrócić. Tym razem mam stałe
              godziny, będe pracować od 7 do 11.
              U nas sezon teraz w pełni, więc pomagam dziewczynom w miare
              możliwości, bo dalej jestem na zwolnieniu...
              • vivianna_82 Re: Lista - wtorek 01.07.08, 09:44
                witajcie dziewczynki o poranku! wink
                ja przed chwilą dopiero wstałam - później niż zwykle, nie wiem co
                się stało, hehe smile
                zaraz jak zwykle zmykam z piesem, ale chyba nie będzie to bardzo
                długi spacer, bo po domu nadal kuśtyka, chyba że na dworze się
                rozkręci i sam będzie chciał połazic...
                potem śniadanko, a potem czkam na stół który ma przyjść i krzesła smile
                dobrze, że będą przed sobotnią imprezką smile
                a po południu zdajemy stare mieszkanie. Wiecie - jeszcze nigdy tego
                nie robiłam wink zdawałam tylko pokój w akademiku na wakacje, hehe,
                ale to co innego ;P trochę mam stresa, dodatkowo rano mnie mężul
                zdenerwował, bo mi wyleciało z glowy że on tam jezcze chce coś
                zagipsować i pociągnąć farbą, mślałam, że tylko mamy zabrać
                odkurzacz, krzesełko i szmatki, a on wczoraj nie chciał tam iść po
                te rzeczy. A dzisiaj rano o tym gipsowaniu. Już mam wizję jak zdaje
                mieszkanie z pędzlem w ręku ;P bo kończy pracę o 15, zanim tam
                dojdzie to ze 20 minut, a zdawanie o 16...nieżle, nieźle...
                ale co tam- słonko świeci! idę na spacer! smile))

                Lala, miło znów Cię widziec!!! smile))
                Joasiu - ogromne GRATULACJE!!! wiedziałam, że dziś będzie
                wyraźniejsza kreseczka smile))) spokojnych 9 miesięcy Ci życze!!!
                • karolinazajac Re: Lista - wtorek 01.07.08, 09:49
                  Viv, czytam i Ci zazdroszczę... Nam znowu deweloper przesunął
                  oddanie mieszkanka. A ja już nie mogę się doczekać, aż dostaniemy
                  klucze i zaczniemy tam robić. Niech ten czas szybciej leci!
                • lala2214 Re: Lista - wtorek 01.07.08, 09:54
                  Viv dopiero dziś odpisałam Ci na e-maila, bo wcześniej nie dałam
                  rade.
                  A nowo zafasolkowanej dziewczynie serdecznie gratuluje i życze
                  spokojnych 9 miesięcy!!
                  • aleksa51 Re: Lista - wtorek 01.07.08, 10:19
                    Witam!
                    Asiu - super wieści - i ja gratuluję!
                    Witam kasiu! Nie jest ci lekko. Ale nadzieja jest i w końcu może się
                    udać.

                    Ja wczoraj się broniłam i się obroniłam. Niestety cała nasza grupa
                    została strasznie skrzywdzona przez recenzentkę, a nasz promotor
                    zachował się jak dupa i nie potrafił nas obronić. Najprawdopodobniej
                    to były jakieś rozgrywki między nimi - walka o stołki (już nieraz
                    widzieliśmy coś podobnego na uczelni). Pozostał mi straszny żal i
                    poczucie krzywdy...nie tylko mi, bo większości mojej grupy.

                    A moje malutkie demonstruje, że ma już zaciasno - wypycha do przodu
                    wszelakie kończyny (a ma ich pewnie z osiem) i przeciąga po ścianie
                    macicy - nieraz potrafi zaboleć. Ale i tak wolę jak się wierci, bo
                    wiem, że wszystko jest ok. Dziś okazało się, że mam w obwodzie
                    brzucha metr.

                    Filmonrob jak ci minął weekend?
                    • vivianna_82 Re: Lista - wtorek 01.07.08, 11:21
                      Lala, dzięki za maila smile przeczytałam smile))
                      Aleksa, gratuluję obrony! i szkoda że rozgrywki między pracownikami
                      odbjają się na studentach... u nas było fajnie, promotor z
                      recenzentem to kupmle, dziekan wyluzowany, a obrona to prawie że jak
                      spotkanie towarzyskie wink))
                      Co do obwodu brzuszka, tez się muszę zmierzć, bo już jakiś czas tego
                      nie robilam. A nasza mała tez się wczoraj wieczorem nieźle
                      wierciła smile)) i chyba w nocy eż, bo coś mi się śniło takiego że
                      rączki (tzn kształty) było widac przez brzuszek wink
                      • abi19822 Re: Lista - wtorek 01.07.08, 11:31
                        acha Aleksa GRATULUJĘ OBRONYsmile)))
                        • huczusia Re: Lista - wtorek 01.07.08, 14:20
                          Asiu ! Serdeczne gratulacje ! Bardzo się cieszę smile)))) Spkojnych i
                          radosnych 9 miesięcy !

                          Aleksa, gratuluję obrony.

                          Obymamo ! Tobie też sie uda i wszystkim "staraczkom" smile
                    • abi19822 Re: Lista - wtorek 01.07.08, 11:27
                      Cześć dziewczynysmile

                      Asiu z całego serca Ci gratuluje i życzę zdrówka dla Ciebie i maleństwa!!!!!
                      SUPERsmile))
                      dzisiaj rano zrobiłam niezły numer... mąż stwierdził że jestem zakręcona,
                      wstałam rano o 5.30 bo do pracy na 7.00 i zaczęłam się szykować, zrobiłam M
                      śniadanko do pracy i już mam się ubierać a nagle oświecenie- który dzisiaj jest,
                      mąż na to że 01.07, spojrzałam w grafik i okazało mi się że mam dziś wolnesmile w
                      pracy by się zdziwili jak bym przyszła...smile teraz dopiero wstałam, jestem po
                      śniadanku i teraz piję kawusięsmile
                      • joannaa22 Re: Lista - wtorek 01.07.08, 16:40
                        Dziekuje Wam wszystkim za gratulacje i zyczenia. Jestem bardzo
                        zaskoczona ta cala sytuacja i jednoczesnie bardzo szczesliwa. Za
                        godzinke ide znowu do pracy. A sroda i czwartek od 9 do 21sad(( Musze
                        zwolnic tempa teraz. Pozdrawiam wszystkie i trzymam kciuki za
                        wszystkie staraczki. Asia
                        • abi19822 Re: Lista - wtorek 01.07.08, 17:31
                          a jednak dołek mnie dopadłsad właśnie spotkałam się z kuzynką, i dowiedziałam się
                          że jest ona w ciąży! cieszę się jej szczęściem ale z drugiej strony oni wcale
                          nie chcieli teraz dziecka po prostu jeden raz nie uważali...
                          • 0_joasia79 Re:smutek... 01.07.08, 18:03
                            Cześc dziewczynki! dawno mnie tutaj nie było.Witam moją
                            imienniczkę, której się udało wink Gratuluję wszystkim przyszłym
                            mamom.
                            Ja niestety zaczynam wątpic w to że będę mamą.Ostatnio nie mogę
                            dogadac się z mężem na wilu płaszczyznach, po prostu totalna klapa.
                            Obydwoje mamy zacięte charakterki.Jak wiem,że mam rację nie
                            odpuszczam i już On natomiast czy ma rację czy jej nie ma twardo
                            stoi przy swoim.
                            Ma przyjaciela, który wydaje się byc dla Niego GÓRU.raz w tygodniu
                            umawiają się na piwo i gdyby nie to ,że mam awersję do alkoholu to
                            byłoby wszystko ok.Poza tym często ma ochotę na piwo nawet jak się
                            nie spotyka z kolegą.Dla mnie 2 piwa to już jest wielkie
                            przeciwskazanie do tego żeby się kochac a On nie widzi w tym nic
                            strasznego. Rozmawiałam z Nim już nie raz ale On mnie nie rozumie
                            albo nie chce zrozumiec, bo mówi że ważne jest tylko co ja myślę i
                            mówię a jego przyjemności spycham na dalszy plan.Wobec tego
                            wszystkiego brakuje mi sił i argumentów.
                            Nie chcę żeby moje dziecko poczęło się w rodzinie w której brakuje
                            zrozumienia i jest alkohol...
                            • goska797 Re:smutek... 01.07.08, 18:27
                              Cieszę się Joanna, że zawitałas do nas z powrotem.Widać chyba
                              meżczyzni przechodzą ostatnio chyba jakiś mały kryzys. Nie martw się
                              napewno się wszystko ułoży.Czasami poprostu zdażaja się taki dni,
                              ale dacie sobie radę.
                            • aleksa51 Re:smutek... 01.07.08, 18:31
                              Joasiu szkoda, że dopadają cię te ciężkie chwile zwątpienia. Mi
                              czasem też się tak zdarza, że w pewnym okresie czasu nie mogę się z
                              mężem dogadać. Oboje jesteśmy uparci. On na dodatek jak się kłucimy
                              to wywleka wszystko, a jeśli nawet wie, że nie ma racji to i tak
                              upiera się przy swoim. Nawet udało nam się kiedyś o tym na spokojnie
                              porozmawiać. Ale jak zaczynamy się spierać to jest to silniejsze od
                              niego. A ja staram się nie tracić z horyzontu przedmiotu sporu i nie
                              wywlekać rzeczy typu bo ty zawsze... jesteś taki...itp. Przez 4 lata
                              nie udało mi się jeszcze tego nauczyć M, ale są bardzo nikłe posępy,
                              więc za 30 lat powinno być lepiej.
                              A co do alkoholu - moja kumpela miała też taką sytuację. Na jej męża
                              działała tylko terapia mocno wstrząsowa i to na krótko...
                              Chciałybyśmy żeby zawsze było kolorowo ale nie każda z nas może mieć
                              idealny związek z idealnym partnerem, pewnie dlatego, że miłość jest
                              ślepa...
                              • 0_joasia79 Re:smutek... 01.07.08, 18:36
                                Co do ślepej miłości to raczej nie mój przypadek.Wiedziałam czego
                                chcę, nie było żadnego przymusu.Wydaje mi się po prostu że mniej
                                było tego alkoholu,że jakoś lepiej szło nam sie dogadac...
                                Możesz powiedziec co to była za terapia wstrząsowa?
                                • abi19822 Re:smutek... 01.07.08, 19:54
                                  widzę że nie tylko mnie coś smuci... łącze się z Wami, może prędzej nam to minie...
                                • abi19822 Re:smutek... 01.07.08, 19:57
                                  Asiu79 ja też z M spieram się o piwo, ale on już wie że jak wypije więcej jak
                                  jedno piwo to nie ma co liczyć na czułości... a teraz właśnie się z M
                                  posprzeczałam o to że on sie nie martwi tym że nie mamy jeszcze dzieciątka a ja
                                  tak... spytałam go więc kiedy znaczenie się martwić skoro jest już prawie rok
                                  jak się staramy, a on na to że nie wie... brak mi słów, czuję się nie
                                  zrozumiana, a jeszcze parę dni temu myślałam że dam radę... przepraszam że tak
                                  smęcęsad
                                • aleksa51 Re:smutek... 02.07.08, 07:22
                                  Już dokładnie nie pamiętam, bo to dzieje się już dłuższy czas - byle
                                  było z kim wypić. Raz to była wyprowadzka, raz skuteczna kłutnia
                                  (ale te kłutnie raczej nie działają). Wiem, że prośby i rozmowy na
                                  spokojnie też po nim spływały. Trudna sytuacja.
        • krysiia wtoreczek wieczoreczek:) 01.07.08, 20:08
          Samotny wieczorek mi się właśnie dłuży. M na dyżurku, a ja podużurowa, więc nic mi się nie chce.

          Strasznie dłuży mi się czekanie, jeszcze 6 dni i bedzie wiadomo co dalejsmile
          Wiem co zrobięsmile ustalę menu na sobotę, bo urządzam imprezkę urodzinkową córusismile dwa latka kończysmile bedzie kilkanaście osób, więc trzeba naszykować trochę jedzonka, szczególnie, że niektórzy zostają na nocsmile a za sprzątanie wezmę się jutrosmile Dobry plan, prawda? smile)

          Asi jeszcze raz gratuluje, dbaj o siebie i fasolkęsmile

          Pozdrowionka wtorkowesmile
          • 0_joasia79 Re: wtoreczek wieczoreczek:) 01.07.08, 21:24
            Abi wiem co czujesz...mam tak samo.w dodatku z początkiem nowego
            cyklu jest oki ale w połowie już do d..y i jak tu "zrobic" dzidzię?
            w dodatku to nie tylko mnie ma zależec do jasnej cholery
            • filmonrob3 Sroda juz :))) 02.07.08, 06:53
              Witam
              dzis ja znów naładowana optymizmem , w koncu zaczeły sie dni mojej
              ciazy które ciesza a nie przynosza strach. W czoraj byłam na wizycie
              i moja szyjka jest wszystko ok. ma 35mm super jak na mnie to lekarz
              powiedział ze to prawdziwy cudsmile)) A z moja malenka dziewczynka no
              moze juz nie malenka bo córeczka wazy juz 1160 sporo co ? Sama
              jestem w szkou . Moj pierworodny w chwili porodu wazył 1270 smile).
              Zaczynam powoli bac sie nie tego ze nie donosze tej cizy do konc
              tylko jak ja zniose "prawdziwy czyli donoszkon poród noworodka "
              żartuje ale troche sie obawiam jak to bedzie . W kazdym razie
              zostało mi pozwolone na małe spaceki oj jak sie ciesz.
              A Aleska gonie Cie z terminem bo mi sie troche przesunoł z 02.10.na
              21.09 wink))
              GRATULUJE OBRONY !!!!!
              Co do brzucha to nie wiem jakwstane to go zmierza ale jest
              wielgachny zas młod tak sie tam kreci ze czasem az jest to nie
              przyjemne , jak sie prezy i wygina smile)
              Asia moje gratulacje mamusi , daj znac co tam po wizycie i uwazaj na
              siebie smile)
              Kasila-6 witam w naszym gronie tu dziewczyny sa wspaniał i daja tyle
              wsparcia jak nikt inny , zrozumiej i pomoga , beda sie cieszyc i
              płakac razem , sa naprawde super smile) Troche reklamy ale naprawde
              lepiej nie mogłas trafic .

              A Krysiia wszystko zalezy jak to w starym powiedzonku od puntku
              siedzenia ja z takim wariatem zyje juz 12 lat i nie nazekam. Zdanie
              tez zmieniłam ale to trzeba przezyc . Jak pracowałam w szpitalu to
              nazywalismy ich dawcami nerek. A treaz uwazam ze sa wariaci na
              motorach i za kierycha samochodu , ale wariatem jest bo jest a nie
              robi go fak na czym aktualnie jedzie . Ale to trzeba zobaczy z tej
              drugiej strony , aby wyrobic sobie bezstronna opinie .

              A co do mojego wkeendu był super no białas jak wyszedł na słonce to
              sie opalił nawet i po drzewem w cieniu ale było super . A teraz chce
              sie wybrac z chłopakami na Zegrze aby sie troche pomoczyli ja moge
              tylko popatrzec ale i tak bedzie fajnie
              buziacki
              i jeszcze raz ASIU WSZYSTKIEGO NAJJJJJJJJJJJJJJJJJJ
              • aleksa51 Re: Sroda juz :))) 02.07.08, 07:42
                Witam!
                Filmonrob jak ty to robisz, że twoja szyjka po wcześniej przebytej
                ciąży ma nadal aż tyle? Moja miała w 18tc 2,5cm(na szczęście
                zdecydowanie trzyma), a teraz pewnie jest jeszcze krutsza, bo sama
                gin mówiła, że dzidź mocno na nią napiera (wtedy pupą napierał).
                Ja wczoraj troszkę przesadziłam, bo ciągle krzątałam się po domu, a
                jak mała spała to jeszcze smarzyłam przez godzinkę sobie zapas
                naleśników z serem i rodzynkami(na raz robię dla siebie ze 12 i
                pakuje pojedynczo do zamrażalki). A to pranie, a to wlazłam na górę
                po fotelik dla malucha, bo trzeba wyprać obicie....i ciągle coś. a
                wieczorem brzuch już szalał ale chyba uspokoił się przez noc.
                Dzisiaj będę dużo leżeć.
                Dziewczyny nie mogę się ostatecznie zdecydować na imię dla mojego
                dzidzia (wybieram dla dziewczynki). Chyba żadne nie jest
                wystarczająco ładne dla mojego dziecka. Wolałabym, żeby dziecku
                wyskoczyły jajka i wtedy M musiałby wymyśleć imię...
                A i jeszcze..od dziś młoda sięga nóżkami pod moje żebrasmile
                O_joasia trzymam za ciebie kciuki, zasługujesz, jak wy wszystkie, na
                ten malutki skarb, i mam nadzieję, że już niebawem...
                A co do facetów to oni się przejmują, tylko nie honor im to pokazać-
                musieliby się zacząć zastanawiać nad istnieniem jakiejś fizycznej
                przyczyny, a dla każdego byłoby straszne, gdyby przyczynę właśnie u
                niego odnaleziono.
                • joannaa22 Re: Sroda juz :))) 02.07.08, 08:44
                  DZIEN DOBRY!!!
                  Witam wszystkie, bardzo sie ciesze ze dolaczylam jakis czas temu na
                  to forum. Jestescie poprostu swietne. Dziekuje wam, bo jakos tak sie
                  czuje bezpiecznie z wami.
                  Dziewczyny mam kolejne pytanie: kluje mnie brzuch jakby ktos igielki
                  wbijal i nie wiem czy mam sie martwic. I tak sie martwie i nie moge
                  sie doczekac soboty kiedy to lekarz wszystko mi wyjasni.Kiedys w
                  Polsce zapisali mi luteine gdyby zaczela mi sie zpozniac @ mialam
                  brac. Ale to bylo w listopadzie wiec nic nie bede robic. poczekam do
                  soboty. Znajoma mi mowila ze mam wziac nospe ale na wlasna reke nic
                  nie biore.
                  Dzis mam caly dzien w pracy i nie bede juz tak ciezko pracowac jak
                  zwykle. Usiade sobie z dziaduszkami i pogram w scrable a
                  jednoczesnie odpoczne. Pozdrawiam was wszystkie serdecznie i piszcie
                  jak wasze testowanie. Trzymam kciuki.
                  • olo2108 Re: coś się dziejee??? 02.07.08, 09:01
                    Dziewczyny, wczoraj miałam lekkie plamienie- wyglądało to tak jak
                    przed nadchodzącą @ czyli ciemny śluż i troszeczkę krwi. Zaraz potem
                    zadzwoniłam do gina, kazał wziąść nospę i leżeć, a dzisiaj przyjść
                    na wizytę. Plamienie pojawiło się tylko raz i więcej nie ma po nim
                    śladu. do gina idę dzisiaj po południu, ale umieram z niepokoju...
                    staram się uspokoić i tłumaczę sobie, że to na pewno fałszywy
                    alarm,a z drugiej strony nie wiem, jak dotrwam do popołudnia- jestem
                    przerażona...
                    • goska797 Re: coś się dziejee??? 02.07.08, 09:17
                      Witajcie!
                      Tylko spokojnie Olo bo to nie pomoże, a co najwyżej może
                      zaszkodzic.Może nie jest to nic powaznego.Ja dziś dziewczynki
                      kolejny dzień 12 godzin w pracy.Słowem padam.Dobrze że jutro wolne.
                      Już wymyśliłam makijaż na wesele.Zakupilm się z złoto pomarańczowy
                      cień takie skojarzenie przychodzi mi do głowy.Jutro spróbuje sie
                      umalować ale podejrzewam ze nie bede zachwycona bo nigdy nie
                      malowałam się w takich odcieniach.
                      Co do tego piwka panów- wiecie też na początku małżeństwa mieliśmy z
                      mężem starszne kłótnie o to.Może dlatego że mój ojciec sporo pił.Mąż
                      pił więc okazjonalnie żeby mnieprzekonac ze alkohol to nic złego.Z
                      czasem faktycznie okazało się że nie mam racji.Mimo ze u Was
                      sytuacja jest nieco inna myslę, że ratunkiem może być tylko szczera
                      rozmowa.Pytanietylko na ile problem jest już powazny?bo moze warto
                      poprosić kogoś z zewnatrz o pomoc.
                      • lala2214 Re: coś się dziejee??? 02.07.08, 09:52
                        Witam środowo!!

                        U nas dziś typowo plażowa pogoda, poprostu super. Ja do 11 siedze w
                        pracy a bączek fika w moim brzuchu jak szalony, potem wybieram sie
                        na zakupy, by znowu dokupić coś małemu.

                        Pozdrawiam!!!
                      • vivianna_82 środa 02.07.08, 09:56
                        czesc dziewczynki!
                        Olo, nie martw się, trzeba zawsze myślec pozytywnie. Skoro plamienie
                        pojawiło się i zniknęło to na pewno jest dobrze - czasem tak się
                        zdarza. Dobrze ze idziesz do gina - on na pewno sprawdzi wszystko i
                        Cie uspokoi smile))
                        Filmonrob, ciesze sie ze mozesz sie juz troche poruszac smile)) na
                        pewno to dla Ciebie duza radosc smile
                        pozdrawiam dziewczynki w srodku tygodnia!
                        ja dzis wybieram sie na mala rundke po sklepach ciazowych - moze uda
                        mi sie kupic cos na wesele...
                        • huczusia Re: środa 02.07.08, 10:17
                          Cześć !

                          Olo, nie denerwuj się, jeśli to było tylko małe plamienie i już się
                          nie powtórzyło, to chyba nic groźnego. Lekarz na pewno Cię zbada,
                          wszystko wyjaśni i Cię uspokoi.

                          Ja dzisiaj na 15.20 idę na USG i też mam nadzieję, że też się
                          uspokoję, bo troszkę kłuje mnie brzuch, ale dzidzia się rusza, więc
                          mam nadzieję, że wszystko bedzie dobrze.
                        • karolinazajac Re: środa 02.07.08, 10:33
                          Olo, dużo leż i odpoczywaj!!! Plamienie nie musi być groźne, np. po
                          wieczornym bzykanku ponieważ teraz wszystko jest bardziej ukrwione i
                          wrażliwe mogło coś podrażnić błony. Także zastanów się, czy to nie
                          było spowodowane jakimś mechanicznym czynnikiem.
                          Filmonrob, cieszę się, że jesteś w tak dobrej kondycji! Powiedz
                          proszę, czy zmienić Ci termin porodu na liście, czy dalej ma zostać
                          ten z OM?
                          Dziewczyny zaciążone, może Wam dopisać płeć dzieciątka na liście?
                          Tylko musicie mi przypomnieć kim są lokatorzy Waszych brzuszków.
                          Lala - chłopiec
                          Viv - dziewczynka
                          Aleksa - dziewczynka
                          Filmonrob - dziewczynka
                          Reszty nie wiem, albo nie pamiętam.
                          • vivianna_82 Re: środa 02.07.08, 10:45
                            Myślę, że to bardzo fajny pomysł z dopisaniem płci smile))
                            u mnie się zgadza - dziewczynka, chociaż niektórzy nie wierzą i
                            ciągle mówią "a bo to ak nie wiadomo" - bo brzuch taki jak na
                            chlopca bardziej, bo wyglądam "za dobrze jak na dziewczynke" wink
                            hehe smile nawet mężul mówi ze wiadomo, ze dziewczynka - a przeciez
                            jemu to chyba najbardziej na chłopcu zalezalo... smile ale niektorzy to
                            uparci są...wink))
                          • olo2108 Re: środa 02.07.08, 10:46
                            Dziewczyny, dzięki za wsparcie. Każde słowa otuchy są teraz na wagę
                            złotasmile Jesteście kochane. Odliczam godziny do wizyty, próbuję
                            zająć się czymś innym i nie myśleć za dużo! W każdym razie
                            trzymajcie za mnie mocno kciuki.
                            Karolina- ja myślę, że wpisanie płci dziecka to super pomysł- widzę,
                            że na razie dziewczyny górąsmile
                            • lala2214 Re: środa 02.07.08, 11:08
                              Jak dla mnie to też super pomysł. Mojego bąbla jak na razie otaczają
                              same kobitki smile
                              • renatar-d Re: środa 02.07.08, 12:26
                                Witajcie kobitki. Ale piekna pogoda i zapowiada się ze tak przez ok
                                tydz zostanie wiec już niemogę sie doczekac wyjazdu w piatek nad
                                morze. Nie bedzie mnie przez dwa tyg, a dostęp tam do netu bardzo
                                mam ograniczony więc pewnie się nie przekopię przez te wasze
                                wszystkie postysmile Ale się postaramsmile
                                Co do piwkowania naszych drugich połówek... W niedzielę miałam
                                dyskusje ze swoim na ten temat... Ach te chłopy... Niestety on mi
                                zaczął wyliczać kto jeszcze ze znajomych i rodziny ( chodzi o
                                męzczyzn) popija piwko: w wekeendy, jak jest goraco, jak jest zimno,
                                jak leci mecz, jak jest zmęczony po pracy, jak ma wolne, jak jest
                                fajny film na tv, jak nie ma co ogladac na tv, jak sie siedzi przy
                                komputerze....ojj tych wymówek mają mnóstwo. I niestety wymienił mi
                                prawie wszystkich, a ja mu podałam przykład jednego biednego kolegi,
                                który musi sie pytac czy moze jedno piwko z kolegami wypićsmile Niewiem
                                może sie obracamy w takim towarzystwie i mamy taką rodzinkęsmile Tylko,
                                że ja też lubię piwkosmile i mój M mi zarzucił ze poprostu mu
                                zazdroszcze dlatego się go czepiamwink Ale tyle mojego, ze obiecał
                                ograniczyc spożyciesmile Zobaczymy...

                                A lista... jestem za, by była podana płećsmile))) Karolina kiedy się
                                wybierasz na USG? pójdziesz dowiedzieć się wcześniej czy czekasz na
                                połówkowe? Ja mam niestety dopiero wizytę 30 lipca, ale może uda mi
                                sie dostac tydz wczesniej, bo jestem na liście rezerwowej jak by
                                ktos zrezygnował.
                                Dziewczyny pojawił sie taki wątek na forum o uzywanych ubrankach, co
                                wy o tym myslicie? Bo ja teraz przywożę od rodziców ubranka po
                                swojej córeczce i nawet jak bedzie dziewczynka to i tak część
                                wysprzedam. Może któraś z was bedzie zainteresowana?smile zaznaczam ze
                                ubranka były kupowane jako nowe i noszone tylko przez moją Igunię.
                                Wszystkie kupowalam w skandynawi w tamtych sklepach H&M, Cubus,
                                Lindex,i innych. Ha no to sobie reklame zrobiłamsmile Co myślicie?
                                pozdrawiam was wszystkie.
                                ASIA GRATULACJIE!!!
                                • filmonrob3 Re: środa 02.07.08, 13:10
                                  Aleksa jak to robie ?a no od 8 tc a obecnie zaczełam 28tc pozwolone
                                  miała jedyni na wyjscie raz na 4 tygodnie na badani do przychodni i
                                  tak to w domu , zero zakupów, zero spacerów, zero wychodzenia z
                                  domu. W domu powiedzian mi ze mam 3/4 lezec w łozku a reszte moge
                                  kanapowac w ciagu tych 20tc dwa razy w pobyt w szpitalu i powiedzian
                                  oszczedzac sie bo wróci pani do szpital i bedzie lezec do konca
                                  ciazy było ciezko ale teraz wiem ze warto . Mój maz i 6 latek bardzo
                                  mi pomagali , bardzo a jak tak bardzo chciał z nimi wyjsc jak
                                  wychodzil na spacery czy na plac zabawsad Ale mi nie było wolno. Ale
                                  teraz sobie to odbije tylko ostroznie , juz sie ciesze.
                                  Olo tak jak pisza dziewczyny troche wiecej spokoj juz niedługo
                                  bedziesz na wizycie , i gin wszystko Ci wyjasni. Ja równiez w 8tc
                                  tej ciazy dostałam plamienia plaminłam dwa dni byłam przerazona
                                  okazło sie ze podróz mi nie słuzyła , zakaz jedzenia samochodempoza
                                  miasto. Dostał nospe 3x1 chyba przez 10 i po strachu ale lekarz
                                  powiedział ze w tym okresie zadnego plamieni nie mozna bagatelizowac.
                                  Tk jak pisały dziewczyny moze to byc po fikołkach, po przemeczeniu
                                  za duzo pracy , po stresie, w dniu na który przypadał by dziem @ i
                                  wiel immych spraw. Wiekszosc jest nie jest nibezpieczna ale trzeba
                                  wszystko sprawdzic trzyma kciuki polez odpręż sie wiem ze trudno i
                                  daj znac co powiedział gin.
                                  Oj ja dzis sie straszni rozpisuje smile
                                  • filmonrob3 Re: środa 02.07.08, 13:12
                                    Karolina co do daty porodu to jak chcesz mozesz zmieni moj gin
                                    powiedział ze 02.10 to nie realny plan
                                    ale połowa wrzesnia to juz bardzie a wiec moze bym urodzila w termin
                                    naprzykład własnie ty 21.09 smile)
                                    Duzo buziaczków smile))))
                                • karolinazajac Re: środa 02.07.08, 13:17
                                  Ja mam prawie wszystkie ubranka używane, teraz są "w obiegu" wśrd
                                  znajomych i wrócą dla drugiego dziecka.
                                  Renata, ja sobie teraz nie bardzo mogę pozwolić na ddatkowe USG,
                                  także zaczekam na połówkowe - co prawda i tak pójdziemy prywatnie,
                                  żeby zobić przy okazji 3D, ale to będzie dopero w sierpniu.
                                  Widzę, że mój mąż na tle Waszych jest wyjątkiem. Lubi piwo, owszem,
                                  ale pije naprawdę rzadko. Podejrzewam, że to ja, gdybym mogła,
                                  piłabym je częściej niż on.
                                  • huczusia Re: środa 02.07.08, 16:43
                                    Ja już po USG smile)))
                                    Wszystko w porządku. Dzidzia wymiarowa bardzo, wszystkie wymiary
                                    idealnie pasują na skończony 22 tydzień - czyli mała jest jakby o
                                    tydzień młodsza, ale bardzo proporcjonalna i waży 486 g. smile))
                                    Uspokoiłam się.
                                    Mam nadzieję, że Olo też już jest "uspokojona"

                                    Co do piwka, to mój mąż go nie znosi... Z to ja lubię i teraz bym
                                    się napiła takiego zminego, pysznego Redsa wink

                                    Pomysł z dopisaniem płci maluchów jest super - u nas będzie druga
                                    dziewczynka (Lenka).
                                    • lelua Re: środa 02.07.08, 20:59
                                      hej ja wróciłam właśnie z krótkiego odpoczynku i cieszę się meżem. Znikam jak zwykle małomówna ale wierna czytaczka
                                      • imadoki Re: środa 02.07.08, 21:44
                                        Gosia, Arabeska, nie martwcie się, ja też będę z wami na tej okrojonej liście. W
                                        kupie raźniej. hormony niby dobre mi wyszły. Ale w takim razie skąd krwawienia w
                                        środku cyklu. A teraz znowu moja głupia @ trwała 10 dni. masakra. Już myślałam
                                        że się nigdy nie skończy. Lekarz wysłał mnie na ugs a tam niespodzianka. Coś co
                                        może, ale niekoniecznie, być polipem. Ręce opadają. We wtorek idę do gina.
                                        Zobaczymy, co powie. Ja już tracę nadziejęsad((
                                        • vivianna_82 czwartek :) 03.07.08, 08:35
                                          dzis wyjatkowo wczesnie sie z Wami witam smile
                                          wlasnie wcinam śniadanko, potem szybki spacer z piesem a potem
                                          śmigam do fryzjera smile)) podcinam trochę te swoje pióra i zrobie
                                          sobie pasemka, bo dawno nie miałam, a keidyś to zawsze... Lato jest,
                                          nie? smile trzeba sie "odświżyć troszke" wink
                                          miłego dnia! zajrze potem laseczki do Was!!!
                                        • lala2214 Czwartek 03.07.08, 08:35
                                          Witam czwartkowo!!!

                                          U nas dziś już od samego rana upał. A ja po pracy wybieram sie na
                                          małe ploty do kumpeli.

                                          Życze wszystkim miłego dnia!!!
                                          • olo2108 Re: Czwartek 03.07.08, 08:52
                                            Witam,
                                            Już po wizycie u gina, generalnie wszystko wygląda dobrze, maleństwo
                                            rośnie, jest tętno, a ponieważ plamienie było jednorazowe to nie ma
                                            się czym martwić. W piątek mam usg, dostałam też receptę na
                                            duphaston, żeby wziąść gdyby coś. Uspokoiłam się po tej wizycie, ale
                                            dzisiaj przed wyjściem do pracy powtórka z rozrywkisad(( wykupiłam
                                            duphaston, poczekam jeszcze trochę i dzwonię do gina, bo chyba wrócę
                                            do domu. Tłumaczę sobie, że to może po wczorajszym badaniu, ale
                                            strach znów jest...
                                            • huczusia Re: Czwartek 03.07.08, 08:56
                                              Olo ! Weź duphaston, połóż się i dzwoń do gina. Trzymam kciuki.
                                        • obymama Re: środa 03.07.08, 09:04
                                          Imadoki, nie martw się - ja też mam polipa i właśnie czekam, aż mi go wreszcie
                                          wytną. Wszyscy lekarze mnie zapewniają, że to nie będzie mieć złego wpływu na
                                          płodność, a wręcz przeciwnie! smile Pewnie, że wolałabym go nie mieć, ale lepiej
                                          się czuję wiedząc dlaczego nam nie wychodzi, niż jak się zastanawiałam co
                                          miesiąc, czy w ogóle kiedyś zostanę mamą. Trzeba być dobrej myśli, ja trzymam
                                          kciuki za Ciebie! smile
                                          • arabeska5 Re: Obymama 03.07.08, 09:13
                                            Obymamo,
                                            mam małe pytanko, właśnie zajrzałam na Twój wykresik z poprzedniego miesiąca...
                                            Powiedz mi proszę, w którym dc miałaś owulację, patrząc na skok temperatury.
                                            Dziękuję za odp. smile
                                            • obymama Re: Obymama 03.07.08, 10:14
                                              Arabesko, tego to ci na 100% nie powiem, ale w jeszcze poprzednim cyklu, który
                                              wyglądał bardzo podobnie, monitoring wykazał owulację w 13 dniu (skok w 15dc).
                                              Ale to już indywidualna sprawa - owulacja może się zdarzyć nawet po skoku. smile
                                              • arabeska5 Re: Obymama 03.07.08, 10:18
                                                Dzięki smile Chciałam kontrolnie zweryfikować swoją wiedzę na ten temat smile
                                        • arabeska5 Re: Imadoki 03.07.08, 09:07
                                          A może to nie polip tylko jakaś miła niespodzianka wink
                                          A ja dzisiaj idę do ginekologa, państwowo. LuxMed na razie sobie odpuściłam, za
                                          bardzo mnie ostatnio wkurzyli, pomimo posiadania u nich abonamentu sad
                                          Czy państwowo to zlecają monitoring owulacji, czy niechętnie ?
    • niejatoja czwartek 03.07.08, 09:38
      No witam moje koleżanki. Trochę się nie odzywałam, ale mam nadzieję,że sie nie gniewacie. U mnie okresu niet.Ale ponieważ to norma więc czekam na @. Trochę mnie brzuchol boli jak na @. Najgorsze jest to ,że mam swój ślub 12 lipca i znając moje szczęście to dostanę włśnie wtedy okresu ech...
      No ale na panieńskim miałam wróżkę, która mi wywróżyłą,że niedługo zajdę hehehehehe.
      No to pozdrawiam i nie usmazcie się dzisiaj bo podobno upał ma być jak nie wiem co....
      Pozdrawiam
      • olo2108 Re: czwartek 03.07.08, 09:46
        jestem po rozmowie z ginem- uciekam do domu, a jutro na wizycie
        dostane zwolnienie; na jak długo nie wiem... w domu nie mam dostępu
        do netu więc nie będę mogła do Was zaglądaćsad Ale trzymajcie za
        mnie kciuki i trzymajcie się cieplutko!
        • iga.77 Re: czwartek 03.07.08, 11:45
          olo, wypoczywaj duzo i zdrowiej szybciutko, bedziemy czekalysmile
          Ja, mimo zblizajacych sie wakacji, nie mam luzu w pracy.....dzis
          rano znow mi powiedziano, ze bede obserwowana, czego niecierpie,
          mimo, ze moze powinnam przywyknac po tylu latach......Poza tym
          mialam trudna rozmowe z szefem, bo musialam mu powiedziec o rozmowie
          w sprawie pracy, na ktora sie wybieralam. Nie wygladal na
          zadowolonego, chociaz nic nie powiedzial, bo wolne mi sie nalezy.
          Pracuje tutaj dopiero jakies dwa miesiace, wiec nic dziwnego, ze sie
          troche zdziwil. Ale coz mam robic? meczyc sie gdzies, gdzie mi sie
          srednio podoba? Na szczescie dostalam te prace, bo jak by mnie nie
          przyjeli to potem musialabym znosic zgrzyty w pracy....W ogole z
          tymi rozmowami to byly jajca, bo zaproszono mnie od razu na trzy i
          to pod rzad (do trzech roznych szkol), w srode, czwartek i piateksmile
          No, ale skoro zapronowali mi prace w tej pierwszej to postanowilam,
          ze juz nie pojde na te kolejne. Tym bardziej, ze tu kasa i
          lokalizacja byla najlepsza....... wiec moge smialo czekac na
          wrzesien kiedy to wznowimy starankasmile ufff....
          • huczusia Re: czwartek 03.07.08, 11:57
            Olo ! Dbaj o siebie i maluszka, dużo odpoczywaj.
            Iga - gratulacje z okazji nowej pracy.

            Ale upał ! Umyliśmy całą trójką samochód. Uff ale się zgrzałam smile))
            • krysiia Re: czwartek 03.07.08, 12:17
              iga, gratulacje i trzymam kciuki za starankasmile

              U nas też upalnie troszkę się zrobiło. a ponieważ impreza urodzinowa zbliża się wielkimi krokami, to ogrom prac domowych nie pozwala mi nawet na poleżenie w ogródkusad

              a pozatym zostało mi już tylko kilka dni czekania, jak do wtorku @ nie przyjdzie, to chyba zrobię teściksmile trochę się zdziwiłam, bo koło 28dc trochę bolało mnie w podbrzuszu, ale tylko jeden dzień i przeszłosmile

              Pozdrawiam słonecznie wszystkie dziewczynysmile
              • abi19822 Re: czwartek 03.07.08, 12:42
                Cześć Dziewczynkismile jestem i ja, 3 dc...
                nie odzywałam się bo w dzień kryzysowy- dołek spędziłam wieczór na wypłakiwaniu
                się mężowi w rękaw, ale pomogło to najważniejsze! porozmawiałam z M tak
                szczerze od początku do końca i powiem Wam, że mam cudownego męża... przyznał
                się że też sie martwi tym ze starania nie wychodzą ale nie chciał mi tego mówić
                żeby mnie jeszcze bardziej nie dołować i ze trzymał to w sobie... powiedział że
                się boi że to jego wina że nie mamy dzieci i co z niego za facet jeśli tak jest,
                powiedziałam mu że to nasza wspólna sprawa i nie ma co dzielić na winę jego czy
                moją!!! Bardzo go kocham... stwierdziliśmy że poczekamy do końca września, jeśli
                do tego czasu nic nie wyjdzie z naszych staranek to pójdziemy sie przebadać, M
                zgodzi się na badanie nasienia!!!smile a jeśli okaże się że nie możemy mieć dzieci
                to za rok albo dwa adoptujemy maleństwo!

                mam takie pytanie: w lutym przeżyliśmy ciąże biochemiczną, i tak mi chodzi po
                głowie, że jeżeli raz po 6 miesiącach starań jajeczko spotkało sie z plemnikiem
                to może kiedyś też sie uda i może z nami jest wszystko ok??? tylko wtedy coś się
                źle podzieliło i dlatego ciąża się nie utrzymała? myślicie że dobrze rozumuję że
                jeśli raz sie udało-na krótko to uda się następny raz ale już na 9 miesięcy?

                ksiądz w spowiedzi powiedział mi żeby być cierpliwym i ufać... że u Góry jest
                plan względem nas i że tam wiedzą co dla nas jest teraz dobre, że może nam to
                trudno zrozumieć ale maleństwo przyjdzie wtedy kiedy będziemy na to gotowi!!!!
                uspokoiłam sie wewnętrznie, po prostu trzeba sie modlić i ufać...


                ale się rozpisałam... napisałam wszystko co siedzi mi w sercu i głowiesmile
                • karolinazajac Re: czwartek 03.07.08, 12:58
                  Abi, ja właśnie jestem tego zdania. Skoro ciąża była (nieważne, że
                  biochemiczna), to znaczy, że nasienie jest ok, a owu też jest.
                  A jak nadejdzie Ten Moment, to się uda smile
                  • abi19822 Re: czwartek 03.07.08, 13:01
                    Karolinko dziękujęsmile)) owu zawsze jest bo jest sok tempki a potem 14 wyższych
                    tempeksmile dobrze myślę?
                    • karolinazajac Re: czwartek 03.07.08, 13:10
                      Tak naprawdę owu może potwierdzić tylko USG. Ale skoro zawsze masz
                      tak, to znaczy, że powinno być ok. Ewentualnie możesz sobie zrobić
                      badania np. na wrogość śluzu (czy nie uszkadza plemników), bo może
                      być wszystko ok ze strony "technicznej", a jeden mały szczegół może
                      komplikować sprawę.
                      • abi19822 Re: czwartek 03.07.08, 13:15
                        a jak to się bada? w sumie jestem alergikiem, więc może...
                        • karolinazajac Re: czwartek 03.07.08, 13:30
                          Szczerze mówiąc nie wiem jak się to bada. Najlepiej, jakbyś zapytała
                          o to swojego lekarza, ewentualnie na forum wrzuciła hasło do
                          wyszukiwarki.
                          • karolinazajac Re: czwartek 03.07.08, 13:42
                            Na forum "Niepłodność" jest sporo informacji. Bada się iliść
                            plemników tuż po i kilka godzin po stosunku. Jeżeli śluz jest wrogi,
                            to po tym czasie zostaje bardzo mało plemników. Tak ja to
                            zrozumiałam.
                            Zmykam teraz, bo mam bardzo ambitne plany kuchenne na dzisiaj i
                            muszę wykorzystać fakt, że Jula śpi smile
                  • karolinazajac Lista - czwartek 03.07.08, 13:03
                    Maga 95 -GOŚCINNIE
                    Krocia76 –GOŚCINNIE
                    Obymama – starania wstrzymane

                    STARACZKI:

                    Lady_goncik – 36dc ???
                    Niejatoja – 35dc
                    Krysiia - 31dc
                    Lelua – 26dc
                    Ali782 - 17dc
                    0_joasia79 - 15dc
                    Imadoki – 14dc
                    Iga.77 - 14dc
                    Goska797 - 12dc
                    Joleczka1981 – 9dc
                    Arabeska5 – 9dc
                    Abi19822 - 3dc


                    CIĘŻARÓWKI:

                    Aleksa51 - 29t4d - termin 15.09.2008
                    Filmonrob3 - 27t3d - termin 02.10.2008
                    Anulka0as - termin 11.10.2008
                    Rybitka - termin 22.10.2008
                    Vivianna_82 - 23t4d - termin 27.10.2008
                    Lala2214 - 23t1d - termin 29.10.2008
                    Huczusia - 23t1d - termin 30.10.2008
                    Iwomar2 - termin 11.11.2008
                    1maja1 - 15t2d - termin 25.12.2008
                    Karolinazajac - 14t5d - termin 30.12.2008
                    Renatar-d - 14t3d - termin 01.01.2009
                    Myszkamini - termin 02.01.2009
                    Lili-a31 - 9t2d - termin 07.02.2009
                    Donia1225 - 8t6d - termin 10.02.2009
                    Olo2108 - 8t6d - termin 10.02.2009
                    Dordulka – 7t4d - termin 17.02.2009
                    Eddie1980 - 6t6d - termin 24.02.2009
                    Lena2008 - 6t0d - termin 02.03.2008
                    Joanna22 - 4t6d - termin 10.03.2008
                    • goska797 Re: Lista - czwartek 03.07.08, 14:09
                      Ja dzisiaj dziewczynki mam wolny dzień.Zaraz biorę się za sprzątanie.Rano byłam
                      u swojej babci, która ponownie żyła nadzieją, że może wreszcie doczeka się
                      prawnuczka lub prawnuczki.
                      Jak patrzę na tą naszą listę to mam przerażenie w oczach, ale z drugiej strony
                      rodzi się we mnie nadzieja.
                      Krysia to wygląda bardzo obiecującosmile
                      • iga.77 Re: Lista - czwartek 03.07.08, 14:53
                        abi, wzruszylam sie czytajac o tobie i twoi mezusmile To piekne, ze
                        tak sie kochacie i wspieracie. I na pewno doczekacie sie malenstwa,
                        i moze nawet bedziecie sie nim bardziej cieszyc niz cieszylibyscie
                        sie po krotkich starankach. Moj Piotrek tez jest kochany i mowi, ze
                        zrobi wszystko, zeby nam sie udalo i zawsze mnie pociesza kiedy mam
                        dola...a zdarza sie to czesto, bo trace cierpliwosc. Staramy sie
                        prawie rok. Teraz co prawda mamy krotka przerwe w starankach przez
                        nasza niepewna sytuacje. Mysle, ze przez te nasze przejscia bede
                        jeszcze mocniej doceniac macierzynstwo.....jak bedzie mi ono dane.
                        • kasiula-6 Re: Lista - czwartek 03.07.08, 15:55
                          Cześć dziewczynki.....
                          Ja mam paskudny humor, ponieważ zaczęło się plamienie, czyli @ przyjdzie.....
                          nie mam już siły.... za każdym razem mam nadzieję, że to teraz...a tu okres! Nie
                          wiem, czy towarzyszy wam to okropne uczucie kiedy wychodzisz z toalety i myślisz
                          sobie: jestem do niczego! A mąż daleko, i nie ma sie komu pożalićsad
                          Abi piękne słowa.... tylko to mi zostało
                          • abi19822 Re: Lista - czwartek 03.07.08, 16:22
                            Kasiula, Iga, Obymamo, Gosiu i inne Staraczki zobaczycie na pewno i u nas
                            pojawią się dzieciaczki. My nie wiemy kiedy ale myślę ze one wiedząsmile)))

                            Kasiu do terminu @ lepiej nie robić sobie nadziei bo potem bardzo boli. u mnie w
                            cyklu w którym była ciąża nie czułam nic wcześniej, a nawet byłam pewna że nie
                            trafiliśmy ze starankami w owu, cykl nie różnił się od innych... trochę
                            cierpliwości i na pewno się uda!!!smile

                            Karolinko dzięki za informacje, poczytałam o tym wrogim śluzie w necie i z tego
                            co widzę to zdarzało się że ktoś miał wrogi śluz a i tak się udawało zaciążyć
                            przed rozpoczęciem leczenia, myślę że ze wszystkimi badaniami wstrzymamy sie do
                            września jeśli będzie trzeba to je zrobimy!!!!

                            pozdrawiamsmile
                          • krysiia Re: czwartek 03.07.08, 16:23
                            Kasiula, głowa do góry, następnym razem się uda, na razie możesz robić to, czego w ciąży robić się nie powinnosmile Możesz sobie zrobić drina, zjeść coś niezdrowego i obejrzeć romansidłosmile
                            Wiem, że to nie to samo, co męskie ramie, ale trochę pomagasmile

                            Wyrwałam się z domowych porządków na popołudnie do pracusismile Duchota straszliwa, ale przynajmniej jakieś urozmaiceniesmile

                            Z INNEJ beczki, znacie jakiś dobry, sprawdzony sposób na tiramisu? Chcę zrobić, bo mam ogrom starych biszkoptów, ale nie wiem czy to nie za trudne dla mniesmile Dużo z tym roboty?

                            • vivianna_82 Re: czwartek 03.07.08, 19:44
                              witajcie dziewczynki! alez jestem zmeczona dzisiaj! fryzjerka
                              przetrzymala mnie maksymalnie - pasemka dlugo trwaja, a do tego
                              mialam jakas darmowa regeneracje, potem strzyzenie i ukladanie...
                              3,5 godziny prawie! az mnie tylek bolal!
                              Krysia - a Ty sie szykujesz do swojej imprezki urodzinowe? smile raczek
                              jestes? ja tez smile i w sobote tez mam imprezke urodzinowa polaczona z
                              nasza parapetowa smile a wlasciwe urodziny w poniedzialek smile)) nie
                              powiem ktore ;P ostatnio kolezanka mnie podsumowala ze juz mam
                              blizej do trzydziestki niz dwudziestki ;P cwaniara jest rok
                              młodsza smile
                              Abi - najwazniejsze ze pogadaliscie sobie z mezem od serca, kazde z
                              as wie co siedzi w drugim, a na pewno dacie rade!!!! tak samo jak i
                              inne staraczki smile))) pamietacie jaka lista byla na samym poczatku?
                              moze sa tu jeszcze jakies weteranki z "gudniowych staran" - najpierw
                              bla lista samych starczek smile a teraz jak pieknie sie powieksza ta
                              dolna - dlaczego Wy mialybyscie sie na niej nie znalezc??? jestem
                              pewna ze niedlugo znowu bedzie tylko jedna lista - ta dolna smile))
                              milego woieczorku dziewczyny!
                              • goska797 Re: :( 03.07.08, 23:31
                                Smutno mi jednak, aż musiałam usiąść i się wyżalić.Dzisiaj na wieczór strasznie
                                rozbolał mnie prawy jajnik (nie wiem czemu ale zawsze czuje tylko prawy),
                                podejrzewam ze owulacja nastąpiła dzisiaj.(ten odczuwalny ból plus bardzo rzadki
                                śluz i testy owul.robione przez ostatnie 2 dni).
                                Miałam nadzieję że uda mi się wyciągnąć męża na jakieś staranka ale usłyszałam
                                "nie dziś kochanie jestem wykończony, poza tym wczoraj powinno wystarczyć".Jakoś
                                mi smutno bo czuję że szansa uciekła, a w naszej sytuacji wątpię, że
                                "wariatki"przetrwały.
                                Przepraszam Was może za bardzo dosłowny post.Miałam potrzebę się wyżalić.Już
                                myślałam że sobie odpuściłam ale jednak nadzieja we mnie drzemie.
                                • joannaa22 Re: :( 04.07.08, 08:20
                                  Dzien dobry kobitki. Jakie macie piekne slonce w Polsce, az wam zazdroszcze. Ale
                                  mam nadzieje,ze odbije sobie w sierpniu.
                                  Jutro wizyta u lekarzasmile)) He jeszcze nigdy sie nie cieszylam z wizyty u
                                  ginekologa. Odwiedze was jeszcze dzis wieczorkiem teraz biegne do pracy.
                                  Goska nie martw sie, musimy miec nadzieje, ze "wariatki" byly silne i
                                  przetrwaja. Bede trzymac kciuki.
                                  Tiramisu raz tylko widzialam jak robia i nawet nie bylo bardzo duzo pracy, ale
                                  niestety nie znam dokladnego przepisu.
                                  Caluje wszystkie. Asia
                                • obymama Re: :( 04.07.08, 08:30
                                  Gosiu, myślę sobie, że nie powinniście się kochać tylko z powodu owulacji. Nie
                                  wiem, czy mówisz mężowi, czy też on sam wie, ze to płodny czas u Ciebie - ale ja
                                  myślę, ze presja może odbierać mu nawet największą ochotę na seks. Zwłaszcza, że
                                  ma obniżone parametry nasienia, więc może się bać, że nie sprosta (Twemu
                                  wielkiemu pragnieniu dziecka) - nie rób nic na siłę.

                                  A żeby Cię pocieszyć - jeśli rzeczywiście wczoraj miałaś owu, to staranka dzień
                                  wcześniej zdecydowanie powinny wystarczyć, a w dodatku przy obniżonych
                                  parametrach nasienia zdecydowanie nie zaleca się starań codziennie - chłopaki
                                  muszą mieć czas się zregenerować.

                                  A żeby Cię jeszcze bardziej pocieszyć, to myślę, że to jest akurat indywidualna
                                  sprawa, ale ja po potwierdzonej owulacji odczuwałam ból owulacyjny dzień PO
                                  niej, może i u Ciebie tak jest, choć zapewniam Cię, że to nie takie ważne trafić
                                  w owulację - chyba by ludzkość wyginęła, gdyby tylko wtedy zachodziło się w
                                  ciążę wink

                                  Nie smuć się więc i bądź dobrej myśli, przytulaj się do męża, bo jest Twoim
                                  fantastycznym na pewno mężem, a nie dlatego, że akurat jest szansa smile

                                  Niezmiennie trzymająca kciuki Obymama smile))
                                  • goska797 Re: :( 04.07.08, 09:18
                                    Dzięki obymamo za te słowa.Nie ciągnę męża na siłe bo jest owul.Nie
                                    informuje go też kiedy dokładnie jest bo wiem że się tym
                                    stresuje.Nie zmienia to jednak faktu że ja o tym wiem i trochę mi
                                    żal.Do tego jeszcze coraz trudniej namówić go na jakieś zbliżenie,
                                    mimo że temat ewentualnego dziecka zamknęliśmy w ostatnim czasie i
                                    staram się naprawdę nie naciskać.
                                    • obymama Re: :( 04.07.08, 09:37
                                      rozumiem Cię... ale po tej jego odpowiedzi na Twoje zaloty wnioskuję, że on
                                      chyba się czuje pod presją - daj mu może trochę czasu, myślę, że to dla faceta
                                      trudna sprawa... Dla Ciebie na pewno też, dlatego mam nadzieję, że szybko to się
                                      Wam poukłada smile
                    • krysiia Re: piąteczek:)))) 04.07.08, 09:12
                      Piąteczek nastał, nastrój weekendowy dopada, pracusiam do 14, a potem do domkusmile

                      Jutro urodzinki mojej córuni, całe okrągłe dwa latka skończysmile))
                      A jak się jej pytać ile ma latek odpowiada "nie jeden latka ma niuniusia:" smile))) Takie to słodkiesmile))
                      Jest jeden mały problem, mój m jak se dziś o 15 pojedzie do pracy, to se jutro o 10 wróci, więc zostałam sama na placu boju, ale na szczęście większość zrobiona, ciasta trzeba popiec i podłogi pomyćsmile

                      A tak na marginesie, Karolinko w LIŚCIE czwartkowej dwie ostatnie ciężarówki mają datę porodu w 2008smile))))))

                      Wypoczywajmy sobie weekendowo i niech nam słoneczko świecismile))))
                      • vivianna_82 Re: piąteczek:)))) 04.07.08, 10:23
                        witajcie piątkowo!
                        Krysia, już dziś najlepsze życzonka dla Twojej słodkiej
                        córeczki!!! smile))
                        Gosiu, tak jak Obymama napiszę Ci byś się nie załamywała... Jesli
                        faktycznie owu byla wczoraj, a staranka przedwczoraj, to jest
                        calkiem dobrze - bo akurat plemniczki zdaza sobie odejsc troche do
                        przodu kiedy spotkaja na swej drodze jajeczko smile
                        a powiedz mi bo nie pamieam- czy Twoj maz po tych wynikach
                        zdecydowal sie na jakies dalsze badania albo leki na poprawe
                        nasienia? jesli tak, to powinno wkrotcde byc ok smile a jesli nie to
                        pewnie potrzebuje troche czasu by do tego dojrzec.... na pewno
                        wkrótce będziecie sie cieszyc rodzicielstwem!!! a Ty jak masz owu to
                        tez starajs ie nie myslec o tym, nie obserwowac sie - tylko kochaj
                        sie wtedy kiedy masz na to ochote, bez wyliczania dni - moze to
                        dziala zarowno na Ciebie i na meza - Ty o tym myslisz, a maz, mimo
                        ze mu nie mowisz wyczuwa to... a niejednokrotnie mozna bylo na forum
                        przeczytac o tym jak sie udawalo wtedy kiedy teoretycznie nie bylo
                        szans smile
                        • goska797 Re: piąteczek:)))) 04.07.08, 11:18
                          Jeszcze raz dziękuję Wam.Mąż po tych badaniach dostał całą serię
                          leków, które pilnie przyjmuje.Pod koniec lipca mamy powtórzyć
                          badania.
                        • aleksa51 Re: piąteczek:)))) 04.07.08, 15:08
                          Gosiu wiem, że to denerwujące. Ja starałam się nie mówić mężowi, że
                          to akurat ten dzień z największą szansą. A on właśnie w ten dzień
                          nie miał siły...a zawsze ma straszną ochotę na seks, mógłby go
                          uprawiać codziennie. Ja starałam się go jakoś zachęcać, prowokować,
                          że niby inicjatywa wyszła od niego...
                          • goska797 Re: :( 04.07.08, 18:49
                            Ja mam dokładnie to samo a on akurat wtedy nie ma ochoty.Zupełnie
                            jakby robił na złość.W dodtaku stale mi powtarza że ja powinnam go
                            zrozumiec bo on nie może i już.Niestety nie jest to miłe i zazwyczaj
                            prowadzi do kłótni.
                            • iga.77 sobota 05.07.08, 01:30
                              A ja wlasnie skonczylam swietowac kilka rzeczy na raz: weekend, nowa
                              prace i kolejne malenstwo naszych znajomych w drodze . Kilka dni
                              temu ich coreczka konczyla roczek, a teraz wpadli oznajmic, ze juz
                              niedlugo bedzie miala rodzenstwosmile Piekne to, bylo co
                              opijac.....ale teraz, jak goscie poszli to tak smutno mi sie
                              zrobilo, bo ja tez tak chce!!!!!Ale z drugiej strony ich historia
                              napawa optymizmem, bo ona miala kilka lat temu problemy ze zdrowiem
                              i juz mysleli, ze nie beda mogli miec dzieci. Druga sprawa: sa
                              jeszcze starsi od nas (ja sie ciagle przejmuje tym, ze juz dla mnie
                              za pozno i ze nie mozemy zaciazyc przez to) a trzecia to fakt, ze
                              przez wiekszosc czasu zyja osobno, bo ona z dzieckiem w polsce a on
                              tu. A jednak, dzieki tylko krotkim urlopom udalo im sie zmajstrowac
                              juz dwojkesmile Wiec mimo roznych dolow, dziewczyny, glowy do gory!
                              Zobaczycie, ze uda sie nam wszystkim! Trzeba tylko uwierzycsmile
                              Krysiia, najlepsze zyczenia urodzinowe dla twojej corki, bawcie sie
                              wszyscy dobrze! Milej soboty!
                              • goska797 Re: sobota 05.07.08, 07:21
                                Może Iga coś w tym jest.Ja mam jednak już chyba moment zwątpienia.
                                Wstałam dziś bardzo wcześnie rano-mam problemy ze snem.Wiercę się, kręcę, jak
                                usnę to śnią mi się koszmary.Już mam straszne cienie pod oczami.Trzeba powoli
                                zbierać się do wyjazdu do teściów.Dzisiaj ślub kolegi u którego jesteśmy razem z
                                mężem świadkami.Nie wiedzieć czemu sama się denerwuję.
                                Życzę Wam udanej soboty!trzymajcie się!
                              • joannaa22 Re: sobota 05.07.08, 07:25
                                Witajcie dziewczyny sobotnio. Nie wiem co sie dzieje ale strasznie
                                szybko sie budze kazdego ranka. Wszyscy jeszcze spia a ja juz piore
                                i cos posprzatam, choc nie mam za wiele bo moj braciszek wczoraj
                                mial wolne i bardzo duzo zrobil. Obudzilo mnie piekne sloneczko a
                                teraz juz pada deszcz.
                                Strasznie sie denerwuje ta moja dzisiejsza wizyta u gina. Chyba
                                zapisze wszystkie dreczoce mnie pytania bo juz nic nie wiem. A poza
                                tym zalegal mi jeszcze jeden test i zrobilam raniutko - to juz 4 i
                                wszystkie pozytywne.
                                Iga a gdzie ty mieszkasz?
                                Ja zaczelam wierzyc w to ze do zajscia w ciaze potrzebne jest
                                odpowiednie nastawienie. Tak bylo u nas to byl 7cs i mowilam ze na
                                pewno teraz sie nie uda i machnelam reka. Mam nadzieje ze wszystkim
                                wam sie uda trzymam kciuki. Odwiedze was jeszcze dzis popoludniu dam
                                znac jak po wizycie u gina. Pozdrawiam Asia
                                • filmonrob3 Re: sobota 05.07.08, 11:50
                                  Witam w sobotni porane ale mnie ten mój synek wymeczył w tym
                                  tygodniu teraz troche odpoczne we wtorek pojedzie na troche do babci
                                  na działke . A tak lody , cukiernia , starównka, basen a wczoraj
                                  kino .Bylismy na Pandzie polecamsmile))
                                  Gosia głowa do góry naprawde warto troche przestac mysle ja równiez
                                  zaszłam w ciaze w miesiacu który spisłam na straty co lepsze w
                                  którym tak naprawde nie chcial bo psuło to troche moje plany
                                  sylwester , wyjazd w góry a tu ups ciaz i trzeb było wszystko
                                  poprzestawiac a wiec ciesz sie wakacjami , urlopem , spedzaj miło
                                  czas a we wrzesniu zobaczysz jakie bede efekty tego Ci życze.
                                  • iga.77 Re: sobota 05.07.08, 16:32
                                    Czesc dziewczyny. Asiu, koniecznie daj znac jak juz wrocisz od
                                    gina....hihi, ciekawe czy zapytasz o wszystko i niczego nie
                                    przeoczysz....bo jak ja jestem u lekarza to zawsze o czyms zapomnesmile
                                    Ale na pewno wszystko bedzie w porzadeczkusmile
                                    Ja mieszkam w Anglii. Cale szczesie moj Piotrek jest przy mnie, bo
                                    nie wierze w zwiazki na odleglosc i chyba nie dalabym tak rady.
                                    Dlatego podziwiam tych moich znajomych, bo oni tak zyja osobno juz
                                    okolo 5 lat.....najwyrazniej w ich przypadku to dzialasmile
                                    Teraz zmykam. Dzis slub mojej kumpeli z pracy. Weselicha wielkiego
                                    nie robi, wiec powinnam wrocic kolo polnocy, moze nawet wczesniej.
                                    Zycze wam Staraczki i Ciezarowki przyjemnej (i dla co niektorych
                                    owocnejwink)soboty
                                    • joannaa22 Re: sobota 05.07.08, 19:30
                                      Czesc dziewczyny.
                                      Iga ja tez mieszkam w Anglii i jestesmy tu cala rodzinka. Nasz
                                      zwiazek tez mial byc na odleglosc ale nie wytrzymalam i pojechalam
                                      do meza.
                                      Dziewczyny zaplacilam u gina za wizyte 100funtow i chyba nie bylo
                                      warto. Zbadal i zrobil usg ale powiedzial ze ciaza jest bardzo
                                      malutka i skoro 4 testy wyszly pozytywne to jestem w ciazy.
                                      Powiedzial ze mam przyjsc na kolejne usg za tydzien i potwierdzic i
                                      zaplacic kolejne 40funtow. Pytalam co mam robic bo ostatnio 2 razy
                                      poronilam mowilam ze mam w domu luteine i kazal mi ja brac ale
                                      starczy mi jej na 2 tygodnie i nie wiem co dalej. W poniedzialek
                                      dzwonie do gina w polsce i zapytam co dalej mam robic jak mam brac
                                      dluzej luteine to zadzwonie do kuzynki famaceutki moze mi ja przesle.
                                      Uf ale sie rozpisalam. Pozdrawiam was wszystkie serdecznie. Asia
                                      • joannaa22 Re: sobota 05.07.08, 20:43
                                        Dziewczyny czy to narmalne ze luteina jest tak strasznie nie dobra??
                                        Mam jakis gorzki posmak w ustach. A jeszcze zapomnialam napisac ze
                                        lekarz powiedzial ze to moze jest jakis 3 tydzien bo jest
                                        malusienkie. Caluje was. Asia
    • eddie1980 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 06.07.08, 11:53
      Witam w niedzielne przedpołudnie, we wtorek idę na pierwsze usg (hurra) i chyba
      wezmę już L4, początek ciąży i czuje sie okropnie, męczą mnie mdłości i zgaga,
      cała sobotę przespałam, macie może jakiś sposób na dobre samopoczucie? M poszedł
      z córa na rower mnie sie nawet nie chciało chcieć. Pierwsza ciążę znosiłam
      dobrze a teraz jest zupełnie inaczej.
      • 0_joasia79 Tiramisu 06.07.08, 12:02
        fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,67668177,67668177.html?t=1215338487830
        Ktoś z Was dziewczynki chciał przepis na tiramisu, coś znalazłam
        więc wysyłam
        • aleksa51 Niedziela 06.07.08, 18:23
          Asiu widzę, że zachowujesz się typowo jak kobieta w ciąży. Luteina
          do smacznych nie należy - ja akurat ją poprostu połykałam popijając
          dużą ilością wody ale pewnie, że lepiej pod język ją brać. I bądź
          ostrożna, oszczędzaj się ale też bądź dobrej myśli! Ja trzymam mocno
          za ciebie kciuki. Ale dużo czytałam, że w Anglii jednak lekarze nie
          starają się za wszelką cenę zapobiegać poronieniom (był kiedyś taki
          wątek na forum).
          My już dziś programowo zaliczyliśmy lody w Spale, tyle, że trochę
          wcześniej, bo M pojechał już na noc do pracy. Niestety już do końca
          miesiąca we wszystkie niedziele pracuje od rana do wieczora, więc
          chyba będziemy z Madzią jeździć do moich rodziców.
          Mój brzuch już zaczyna wyglądać jak arbuz, a nie jak dotychczas jak
          piłka. Wczoraj kupiłam sobie bluzkę, żeby już mieć do końca ciąży,
          bo nawet luźna sukienka mojej mamy zaczęła się kurczyć.
      • aleksa51 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 06.07.08, 18:26
        Eddie głowa do góry! Ciesz się, że się udało. Te pierwsze miesiące
        niestety dłużą się niemiłosiernie. Ja od początku tej ciąży byłam
        strasznie nerwowa. Na szczęście w II trymestrze mi przeszło. Póki co
        trzeba przeczekać.
        • joannaa22 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 06.07.08, 19:41
          Witajcie ale nas tu malo dzisiaj. Dzis zaczelam niedziele od mszy
          polskiej. Fajnie bylo a pozniej zakupy, ale dosc mocno kul mnie
          brzuch i wrocilismy do domku, poza tym padalo co chwilke i zimno.
          Wlasciwie to ciagle mnie kuje ale duzo mniej. Jutro mam dlugi dzien
          w pracy i nie mam zamiaru sie przemeczac. Wystarczy ze prawie caly
          dzien na nogach.
          Jak Wam mija niedziela? Mi bardzo sennie i na wcinaniu orzeszkow.
          Pozdrawiam was wszystkie. Asia
          • vivianna_82 poniedzialek 07.07.08, 09:24
            czesc dziewczynki! a co tu tak cicho z poczatkiem tygodnia? spicie
            jeszcze czy co? wink
            • olo2108 Re: poniedzialek 07.07.08, 09:30
              Witam Dziewczyny! Wróciłam już do pracy. Byłam w pt u gina, wszystko
              jest ok, serduszko bije, dzidzia rośnie. Biorę duphaston i nospę
              forte i plamienia już się nie pojawiły. Gin uważa, że jest w
              porządku i mogę pracować (tylko z umiaremsmile, a ja też lepiej czuję
              się wśród ludzi niż w łóżkusmile Kamień spadł mi z serca, mam
              nadzieję, że najgorsze już za nami.
              Mam jeszcze pytanko- czy któraś z Was brała duphaston i nospę? Jeśli
              tak, to jak długo???
              • lala2214 Re: poniedzialek 07.07.08, 09:54
                Witajcie Dziewczynki!!
                A ja jeszcze tylko godzine w pracy i jade do domu. Pierwsze co
                zrobie po powrocie do utne sobie drzemke, bo prawie zasypiam.
                Wczoraj miałam dzień pełen wrażeń, rano pojechaliśmy na giełde
                samochodową i w drodze powrotnej, dosłownie 1 km od domu zepsuł nam
                sie samochód. Popołudniu wpadli do nas znajomi na kawke a potem
                razem wybraliśmy sie do Władysławowa na lody noi faceci tradycyjnie
                na coś konkretnego do zjedzenia. Wieczorem byłam już padnięta.
                A dziś u nas od samego rana pochmurno i deszczowo.... i pewnie temu
                tak śpiąco...
                Pozdrawiam Was serdecznie...
      • krysiia Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 07.07.08, 09:21
        Joasiu dziękuję za przepissmile Może biszkopty znajcą wreszcie swój
        celsmile

        Dziękuję bardzo za życzenia dla córcismile Imprezka była super,
        niektórzy siedzieli do póżna, jeszcze długo po tym jak mała poszła
        spać( oczywiście Ci bez dzieci). Niuńka dała sie położyc do łózia
        dopiero z nową laleczkąsmile

        A ja jestem po dyżurku, @ powinnam dostać jutrosad może nie
        przyjdziesmile robiłam teścik w sobotę, ale niestety jedna kreskasad
        wiem, że trochę wcześnie było, ale to czekanie jest takie trudne.

        Wszystkie was dziewczynki pozdrawiam i miłego tygodnia smile
        • goska797 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 07.07.08, 09:45
          Witajcie!
          Ja w nastroju poweselnym.Bardzo fajne wesele i świadkowanie również
          bardzo mi się podobało mimo że to pierwszy raz.Nogi bola mnie
          jeszcze dziś.Stwierdziłam, że raczej nie spotyka się by ludzie tak
          się świetnie bawili.Musicie mi uwierzyc na słowo, jestem pod
          wrażeniem.Mój mąż spotkał kolegów z podstawówki z ktorymi nie
          widział się od 6 lat.Okazało się ze maja juz spore dzieci i
          zdziwieni ze u nas brak.Chyba jednak tak jest iz poza miastem ludzie
          szybciej się decyduja na potomstwo.Wesele to jednak bede długo
          wspominac.Mam tylko nadzieje ze moja sukienka w pralni zostanie
          doczyszczona.
          • aleksa51 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 07.07.08, 09:54
            Olo ja zaczęłam brać no-spę w 3 mc-u, duphaston od pierwszej wizyty
            u gina, czyli w 2 m-cu. Dopiero w 28tc lekarz w szpitalu zamienił mi
            to na fenoterol bo nie wystarczało.
            Gosiu fajnie, że impreza się udała!
            • vivianna_82 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 07.07.08, 10:18
              Gosiu, fajnie ze imprezka sie udała smile
              nasza urodzinowo-parapetrówka też smile a na wesele jedziemy w sobote i
              tez mam nadzieje sie dobrze bawic, mimo, ze prawie nikogo tam nie
              bedziemy znac...
              a dzis od rana odbieram telefony i smski z zyczeniami smile i
              zauwazylam roznice, oczywista zreszta, alejednak wink wczesniej rozni
              ludzie nam zyczyli potomstwa, zeby pojawil sie dzidzius itp, a teraz
              otrzymuje zyczonka szczesliwego rozwiazania, zeby sie Julka
              szczesliwie urodzila i takie rozne smile)) mila ta zmiana jest, nie
              powiem smile))
              • goska797 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 07.07.08, 10:25
                Dziewczynki uświadomiłam sobie ze w tym tygodniu mam iść zmierzyc
                poziom prolaktyny zeby sparwidzc czy spadła odkad biore
                bromergon.Nie wiem tylko czy przed badaniem zaprzestać brania czy w
                dalszym ciągu brac?jak myślicie?.Lekarz mi nie pow a ja zapomniałam
                zapytac.Mi sie wydaje ze chyba powinnam nie brac tej tabletki i
                wtedy bedzie mozna porównac czy spadło czy nie bo inaczej wynik nie
                bedzie wiarygodny.
                • lala2214 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 07.07.08, 10:37
                  Viv wszystkiego najlepszego, dużo zdrówka, szcęścia i spełnienia
                  marzeń, by każdy Twój kolejny dzień był lepszy od poprzedniego...

                  Mi też wszyscy składali życzenia związane z małym, a to szczęśliwego
                  rozwiązania, pociechy z dzidziusia itd. Miłe takie życzenia inne niż
                  zawsze.
                • aleksa51 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 07.07.08, 10:40
                  Więc Vivianna wszystkiego co najlepsze i ode mnie życzenia wesołego
                  porodu (bo kto by nie chciał, wszyscy zawsze życzą tylko
                  szczęśliwego)wink.
                  A ja niedość żebym chciała, żeby nie bolało to jeszcze uśmiać się
                  przy tym po pachy!
                  • imadoki Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 07.07.08, 11:51
                    U mnie wczoraj i dzisiaj niewielkie krwawienie, czyli jak twierdzi gin, spada
                    poziom estadiolu. To jeszcze niech mi osioł powie co zrobić, żeby nie spadał, bo
                    jestem na krawędzi załamania.
                    • abi19822 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 07.07.08, 14:02
                      Cześć Dziewczyny! nie odzywałam się od piątku bo wyjechałam z Mężem w polskie
                      tatrysmile było przepięknie, dolina pięciu stawów to po prostu raj!!!!!!!smile
                      odpoczęłam-psychicznie, nabrałam dystansu i optymizmusmile piszę że odpoczęłam
                      psychicznie bo fizycznie to padam, brak kondycji dam mi w kość!!!!! na prawdę
                      muszę schudnąć bo tyle tłuszczyku dziwgać na sobie to koszmarsmile)) zmęczenie po
                      wyprawie jest przyjemnesmile
                      • joannaa22 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 07.07.08, 17:32
                        Witajcie dziewczyny. Wlasnie wrocilam od mojego angielskiego lekarza
                        i pytalam czy mam brac progesteron. Ona powiedziala ze nie jest
                        specjalista i nie moze mi ani powiedziec ze nie ani ze tak. SZOK ale
                        ze wzgledu na moje bole brzucha wyslala mnie na usg w poniedzialek.
                        A wy jak dziewczyny czy ktorac testuje. Strasznie tu cichutko
                        ostatnio dajcie znac co u was. Pozdrawiam wszystkie. Asia
                        • imadoki Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 07.07.08, 18:04
                          Witaj Asiu. Cicho pewnie dlatego, że lato sie rozpoczęło. A poza tym mało
                          "nie-ciężarówek" tu zostało. Oczywiście cieszę się razem z wszystkimi, którym
                          się udało, ale nic nie poradzę na to, że jest mi smutno. Bo ja ciągle na górnej
                          liście a to już 8 cykl starań. Nasuwają się liczne pytania włącznie z "co jest
                          ze mną nie tak?" na czele. Moja przyjaciółka rodzi za 6 tygodni a ja nie mogę na
                          nią patrzeć bo mnie depresja ogarnia. I zmęczenie...
                          • goska797 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 07.07.08, 18:33
                            Imadoki masz racje, została nas garstka.U mnie już leci 7
                            cykl.Wiecie ale jak byłam na tym weselu to pomyślałam że sa jednak
                            też dobre strony nie posiadania maleństwa.Wszyscy znajomi biegli
                            szybko do domu, do dzieci.My szaleliśmy do upadłego.Mimo tego
                            stwierdzam, że posiadanie dziecka przebija wszytsko.
                            • 0_joasia79 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 07.07.08, 20:35
                              Jestem i ja wink ja tutaj trwam od samego początku czyli od
                              grudniowych starań... i co Wu na to?? jestem już weteranką.Zdarzają
                              sie chwile zwątpienia nie powiem ale coż począc...
                              W ostatnim cyklu mój M się zbuntował i niestety nie jest maszynką
                              do płodzenia tak mi powiedział.Raz jest lepiej raz gorzej. Nie mam
                              za sobą jeszcze rzadnych badań i mam głęboką nadzieję że nie będę
                              musiała ich robic...Narazie mam urlop i tym się cieszę !!!
                              • imadoki Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 07.07.08, 21:21
                                Ja robiłam hormonalne, ale gin powiedział mi, że są w porządku. Jutro idę z
                                wynikiem usg. Zobaczymy, co będzie gadał. Pozdrawiam weteranki, musimy się trzymać.
                                • iga.77 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 07.07.08, 22:07
                                  Joasiu, ja tez jestem weteranka, jestem tu od poczatku tego
                                  watku...a starania zaczelam jeszcze wczesniej. Teraz mam cykl nie
                                  starankowy i tak planowalam do pazdziernika, ale nie wiem czy
                                  wytrzymam. Wciaz mysle o malenstwie. Jak nic nie wskuramy do konca
                                  roku to idziemy sie przebadac. Wczesniej nie chce, zeby nie robic
                                  paniki i nie nastawiac sie, ze cos z nami nie tak. Moze po prostu
                                  malenstwo czeka na odpowiedni pore. Staram sie byc
                                  cierpliwa...chociaz mnie przy okazji goni tez zegar biologiczny, po
                                  30 juz przekroczylamsmile
                                  Cos chyba nastal sezon wesel, bo ja tez bylam na zaslubinach mojej
                                  kumplei z pracy w sobote. Pieknie bylo, pogoda jak na zawolanie
                                  (rano spadl descz, a potem bylo przecudnie, klarownie i cieplutko -
                                  a pogoda byla dosyc wazna, bo tance byly od namiotem, na
                                  powietrzu)...wybawilismy sie jak gowniarze. To tez byl taki
                                  psychiczny wypoczynek dla mnie, nie myslalam o niczym tylko o
                                  zabawiesmile
                                  • aleksa51 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 08.07.08, 07:41
                                    Widzicie dziewczyny ja nie mogę iść wybawić się na weselu mimo, że mamy
                                    zaproszenie -30tc skończone i ciągle skurcze.
                                    Imadoki ja jak dobijałam do roku starań o pierwsze dziecko to też już nie mogłam
                                    patrzeć na ciężarne, bo budził się we mnie jakiś żal straszny i złość, że ja nie
                                    zaciążyłam i że pewnie nigdy mi się nie uda. To było straszne uczucie. W cyklu,
                                    w którym się udało nawet złościł mnie wizerunek ciężarnej na opakowaniu Foliku.
                                    Mam nadzieję, że to długo u ciebie nie potrwa i już wreszcie zaciążysz (i
                                    wszystkie nasze staraczki!)
                                    Ja wczoraj miałam kiepski dzień - mimo, że nie forsowałam się to często mi się
                                    brzuch napinął i bałam się, że znów trzeba będzie jechać do szpitala. A w tym
                                    wszystkim boję się nie tylko przedwczesnego porodu, ale i zostawienia Madzi z
                                    teściową. Na dodatek mała strasznie przeżyła mój ostatni pobyt w szpitalu i
                                    często jest tak, że jak wychodzę z pokoju to leci za mną z płaczem.
                                    • abi19822 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 08.07.08, 08:20
                                      Cześć Dziewczyny!smile wróciłam właśnie z nocnego dyżuru i poczytam sobie co
                                      napisałyście.
                                      Iga, Asiu79, Gosiu też czuję się jak weteranka, bo staramy się już od sierpnia
                                      zeszłego roku. Nie wpadam jeszcze w panikę i z badaniami czekam do końca roku bo
                                      Mąż często był w tym czasie w delegacji i przez to nie jestem pewna czy
                                      trafialiśmy ze starankami a oprócz tego w lutym była ciąża biochemiczna,
                                      zobaczymy jeśli do grudnia będzie cisza w tym temacie to trzeba będzie się
                                      przebadać, chociaż zastanawiam się czy nie zrobić tych badań po wakacjach np na
                                      koniec września,, tak wcześniej z mężem ustaliliśmy ale sama już nie wiem bo
                                      jakoś dziwnie się spokojnie czuję i myślę że w końcu nam się uda! Dziewczyny
                                      zobaczycie będziemy Mamusiami!!! To nie będzie nasza zasługa, Dzieciaczki po
                                      prostu będą nam danesmile))))) i to dla mnie jest niesamowite!!!!! życzę miłego
                                      dzionka i pozdrawiam cieplutkosmile))
                                      • obymama Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 08.07.08, 08:32
                                        obymama też weteranka - trzymam z Wami smile

                                        choć powiem Wam, że taka niby twarda jestem, a im bliżej tego zabiegu, to coraz
                                        bardziej się trzęsę. Tak podświadomie jakoś, bo niby o tym nie myślę, alem coraz
                                        bardziej nerwowa, palić znów zaczęłam... ech... już by mogło być po...
                                        Trzymajcie kciuki 05.08.
                                        • abi19822 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 08.07.08, 08:37
                                          Obymamo w grupie zawsze raźniej!smile

                                          domyślam się że zabieg to na pewno stres, ale nie martw się wszystko będzie
                                          dobrze!!!!! Trzymamy tu za Ciebie kciuki i szepniemy parę słów do Gory za
                                          Ciebiesmile!!! miesiąc szybko minie i będziesz już po wszystkim!!!!

                                          jeśli chodzi o palnie to pokiwam palcem!!!! nonono!!!! jednego papieroska dla
                                          relaksu rozumiem ale więcej to nie wolno bo przecież jeszcze troszeczkę i
                                          dołączysz do nas aktywnych staraczeksmile))))trzymaj się ciepło!!!
                                          • obymama Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 08.07.08, 08:44
                                            dzięki, Abi smile

                                            w sprawie papieroska potulnie spuszczam głowę i przytakuję... wink
                                            • joannaa22 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 08.07.08, 09:32
                                              Witajcie dziewczyny wtorkowo. Ja za chwilke ide do pracy. I znowu
                                              pobolewa mnie brzuch nawet moj M zostawil mi samochod zeby za duzo
                                              nie chodzic dzis bo mam duzo do zalatwiania. Zaczyna mnie to juz
                                              martwic ale w poniedzialek mam usg wiec mam nadzieje ze mnie
                                              uspokoja.Pozdrawiam i zycze milego dnia. Asia
                                            • filmonrob3 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 08.07.08, 09:39
                                              Witam
                                              uf wczoraj robiłam ta straszna glukoze uf jeszcze to czuje moze da
                                              sie ja przełkna ale jak sie po niej czułam , cały dzien jak bym sama
                                              przeorała ze dwa hektary nie przesadzam nie byłam w stanie chodzic ,
                                              chciał mi sie spac oj ogromnie zmeczona A młoda tak kopała ze juz
                                              nie było to smieszne chyba jej sie tez nie podobała alebo przeciwnie
                                              dostała takiego kopa energetycznego ze musiał go jakos rozładowac.
                                              Brzuszek przy tym twardniał mi wczoraj z 10 razy a juz jakis cczas
                                              miał spokuj....
                                              Olo ja od poczatku brałam duphaston a od plamienia w 8tc. nospe i
                                              tak zosłąo to do 26 tc pozniej duphaston zaminion mi na luteine no i
                                              nospa.
                                              Viv moje spożnione ale gorace zyczonka szybkiego i nie męczącego
                                              porodu w terminie. No i sliczenrgo zdrowego i ukochanego
                                              maluszka .smile))
                                              • vivianna_82 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 08.07.08, 10:07
                                                Dziewczynki, dzieki Wam wszystkim za zyczenia urodzinowe smile))
                                                słówko do staraczek "weteranek" - nic sie nie martwcie! na pewno
                                                dzidziusie przyjda do Was! wszystkie sie doczekacie tego ze górna
                                                lista zniknie smile))
                                                Obymamo - za Twoj zabieg trzymam kciuki, ale palenia tez nie
                                                pochwalam! a na marginesie - zabieg masz w naszą drugą rocznicę
                                                ślubu smile)) wiec na pewno wszystko bedzie ok!
                                                Filmonrob - ja dopiero sychicznie sie przygotowuje do tego badania z
                                                glukoza...mam nadzieje ze jakos przetrwam... chyba n aprzyszly
                                                tydzien sie umowie do laboratorium..
                                                • goska797 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 08.07.08, 11:06
                                                  Witajcie!
                                                  Obymamo widzę że u Ciebie 2 rocznica też się zbliżasmileU mnie do 15 już blisko a
                                                  ja nadal nie mam prezentu dla mojego M.
                                                  • filmonrob3 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 08.07.08, 11:14
                                                    u mnie w padzierniku 8 stuknie smile szmat czasu oj szybo to lecismile)
                                                    co do fajeczek ja tez duzo kiedys paliłam zuciłam jak zaszłam w
                                                    druga ciaze ( no oczywiscie jak byłam w pierwszej tez nie paliłam )
                                                    po tem była strara w maju i o cudo po mimo załamania jakiw wtedy
                                                    przechodzilam nie wróciłam cały czas mówiłam ze sie nie opłaca bo
                                                    zaraz bede sie starac o nowa dzidzie i tak nie pale juz od 1,5
                                                    rokusmile twarda jestem mam nadzieje ze dam sobie po porodzie jak
                                                    bedzie mnie przytłaczało b po porewszej ciazy wróciłam do fajej po
                                                    pól roku .
                                                  • imadoki Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 08.07.08, 12:02
                                                    A ja właśnie od gina wracam. Szczęśliwa na potęgę. Powiedział mi, że polip
                                                    działa jak wkładka wewnątrzmaciczna i to dlatego nie mogę zaciążyć. W piątek idę
                                                    na oddział ustalić termin przyjęcia do szpitala. Jak jest diagnoza to wiadomo
                                                    jak leczyć. A po zabiegu uda się na pewnosmile

                                                    A tak a'propos rocznic to 4 sierpnia będzie pierwsza. Moje małżeństwo jest
                                                    całkiem młode.
                                                  • aleksa51 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 08.07.08, 14:59
                                                    Imadoki to super! I ty i obymama niebawem pozbędziecie się tego problemu i wtedy
                                                    się uda!
                                                    Ja 20 sierpnia obchodzę 3 rocznicę ślubu - byle nie na porodówcewink
    • niejatoja Aż się boję cieszyć:) 08.07.08, 15:26
      Ale sama buzia mi się śmieje.
      A więc wyszedł mi bladziochsmile
      Nie wiem czy już mam się cieszyć czy jeszcze poczekać.....
      Ech big_grin
      • olo2108 Re: Aż się boję cieszyć:) 08.07.08, 15:45
        to ja będę pierwsza- GRATULACJE!!!!!smile
        • vivianna_82 Re: Aż się boję cieszyć:) 08.07.08, 16:07
          GRATULUJE!!!
          oby Twoj bladzioch za kilka dni był gruby i wyraźny smile
          i niech będzie tez początkiem dobrej passy dla reszty staraczek smile
          • imadoki Re: Aż się boję cieszyć:) 08.07.08, 16:14
            Gratulujęsmile Mam nadzieję, że bladzioch będzie się ślicznie rozwijałsmile
            • goska797 Re: Aż się boję cieszyć:) 08.07.08, 16:30
              To ja również się przyłączam do gratulacji!!!smile
              chyba sama faktycznie zostanę na tej liściesad
            • joannaa22 Re: Aż się boję cieszyć:) 08.07.08, 16:34
              Niejatoja moje szczere GRATULACJE!!! Jestem pewna ze za kilka dni
              beda 2 grube kreski. Duzo zdrowia i spokoju. Asia
      • lili-a31 Re: Aż się boję cieszyć:) 08.07.08, 16:31
        Gratulacje!!!!!

        Z bladziocha za 5 dni ci się zrobi bordowy kolor!!!!!!!!!
        • imadoki Re: Aż się boję cieszyć:) 08.07.08, 16:34
          Gosia, nie zostaniesz sama. Jeszcze ja tu jestem. Ale damy radę, nam też sie
          udasmile Dzisiaj jestem pełna optymizmu.
          • niejatoja Re: Aż się boję cieszyć:) 08.07.08, 16:54
            Dzięki ale na razie szasmile
            Jutro idę do lekarza.
            Mam nadzieję, że potwierdzi, że cudo osiadło w moim brzuchusmile
            Tak się boję,że wszystko się rozpłynie...
            I mam obawy, że z takimi cycochami nie wejdę w suknię ślubnąsmile, a ślub w sobotę....
            • 0_joasia79 Re: Aż się boję cieszyć:) 08.07.08, 17:47
              Imadoki i obymamo i jeszcze Gosiu ja też z Wami tu będę i byc może
              to właśnie Wam się uda a ja będę na szarym koniuszku ...aż sie tego
              boję...
              Niejatoja gratuluję!!!!!!!!!!!
              • arabeska5 Re: Aż się boję cieszyć:) 08.07.08, 18:52
                Dziewczyny, jeszcze ja tu z Wami zostałam, także jest nas garstka sad
                Niejatoja, moje gratulacje, po prostu wymarzony prezent ślubny dostałaś smile
                • 0_joasia79 Re: Aż się boję cieszyć:) 08.07.08, 19:18
                  Arabesko przypomnij mi proszę czy jesteś tu tak jak my od początku??
                  • abi19822 Re: Aż się boję cieszyć:) 08.07.08, 19:57
                    Niejatoja z całego serca gratuluję!!!! zobaczysz że za kilka dni kreseczka
                    będzie ciemniejszasmile)) rzeczywiście masz super prezent ślubnysmile) a przyszły mąż
                    już wie o tym prezencie???smile

                    Wszystkie Staraczki-weteranki i nie weteranki zobaczycie nam też się uda, ja w
                    to wierzęsmile)))

                    tak się zastanawiam ile ten wątek już trwa, z tego co pamiętam to chyba od
                    lutego? właśnie wtedy się tu zapisałam więc też jestem tutaj od samego początku,
                    bardzo dobrze mi tu z Wami, jak już zniknie górna lisa (a na pewno tak się w
                    końcu stanie) to może zmienimy troszkę nazwę naszego wątku? co wy na to?smile))
                    • imadoki Re: Aż się boję cieszyć:) 08.07.08, 20:01
                      Pierwszy był, o ile dobrze pamiętam, "Grudniowe staranka", później ktoś
                      zaproponował nazwę "Staraczki Z Naszej Paczki"
                    • vivianna_82 Re: Aż się boję cieszyć:) 08.07.08, 20:20
                      Abi, nasz wątek tak naprawdę to trwa od grudnia 2007 smile
                      założyłam go wtedy jako "Grudniowe starania", bo wtedy zaczynaliśmy
                      z mężem smile i od tą nazwą trwał sobie własnie jakoś do lutego, ale
                      swteirdziłyśmy, że nazwa neaktualna i założone zostały "staraczki z
                      naszej paczki" smile i tak sobie są do teraz i dobrze się mają smile i
                      własnie do "staraczek" już przystąpiło sporo nowych dziewczyn. Jedne
                      przychodziły, inne odchodziły, ale stałe jakies tam grono zawsze
                      jest smile
                      • iga.77 Re: Aż się boję cieszyć:) 08.07.08, 20:43
                        Oj, pamietam te pierwsze miesiace staranek, kiedy to bylam pelna
                        entuzjazmu i nadziei, wtedy tez znalazlam watek "grudniowe
                        starania" smile Alez ja bylam pewna, ze zostane mama najpozniej
                        jesienia tego roku! ("planowalam" urodzic miedzy sierpniem a
                        listopadem)......... a tu juz lato w pelni a u mnie entuzjazmu brak
                        i nadzieja juz tez nie jest taka goracasmile
                        No, ale trzeba brnac do przodu.Cale szczescie coraz wiecej jest
                        ciezarowek wsrod nas, a to napawa mnie za kazdym razem swieza
                        nadzieja i poprawia nastroj, bo znow na chwile moge sobie wyobrazic
                        i pomarzyc, ze moze ja bede nastepna?
                        Niejatoja, ciesze sie strasznie, ze ci sie udalo i zycze ci z calego
                        serca szczesliwej ciazy i niezapomnianych chwil z malenstwem! A tak
                        a propos to niezle sie twoja fasolka zschynchronizowala z waszym
                        slubem, co? Podzielilas sie juz z bliskimi nowina, czy czekasz na
                        kolejny test i "formalne" potwierdzenie?
                        • maga95 Re: Aż się boję cieszyć:) 08.07.08, 21:31
                          Dziewczęta Kochanesmile
                          Jestem z Wami od samego początku, od pierwszego postu. Przeczytałam
                          wszystkie wpisy, trzymam kciuki i strasznie się cieszę z dobrych
                          zmian w Waszym życiu. Jestem u Was codzienniesmile. Pracę zaczynam od
                          lektury mojego ulubionego forum.
                          Ja też zaczynam staraniawink. Miały się rozpocząć jesienią, ale m. dał
                          się przekonać, że nie ma na co czekać. Już po pierwszych próbach, a
                          wynik za ok. 10 dni, trzymajcie kciukismile.
                          Mam 29 lat, od dwóch - mężatka, mieszkam w Warszawie. Pracuję w
                          organizacji pozarządowej i serdecznie Was pozdrawiamsmile.
                  • arabeska5 Re: 0_joasia79 08.07.08, 21:41
                    Asiu,
                    ja jestem z Wami od wątku "Staraczki z naszej paczki", czyli jak Viv
                    przypomniała tj. od lutego.
                    Powiem Wam, że niestety jestem uzależniona od naszego forum. Pierwsze co robię
                    po przyjściu z pracy to od razu rzucam się do kompa, mogę być głodna, zmęczona,
                    ale na poczytanie wpisów zawsze mam siły wink

                    • 0_joasia79 Re: 0_joasia79 08.07.08, 21:55
                      No to zmykam na jakieś 5 dni-wyjeżdżamy na urlopik wink papa po
                      powrocie pewnie będę miała co czytac
                    • abi19822 Re: 0_joasia79 08.07.08, 21:55
                      Arabesko ja tez jestem od wątku "Staraczki z naszej paczki" czyli od lutegosmile
                      cieszę się że nie jestem sama z tym uzależnieniemsmile już zaczęłam się martwić
                      moim uzależnieniem bo nie ma dnia bez poczytania co napisałyście ( no chyba że
                      wyjadę i nie mam neta) nawet jak nic nie napiszę to zawsze poczytamsmile
            • obymama Re: Aż się boję cieszyć:) 09.07.08, 08:33
              Gratulacje niejatoja!!! Cudowny prezent ślubny, lepszego nie mogłaś sprawić
              mężowi... ani mąż Tobie wink
              Wszystkiego dobrego! smile
    • abi19822 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 08.07.08, 22:06
      zmykam spaćsmile kolorowych snówsmile
      • imadoki Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 09.07.08, 08:33
        Ja jestem od grudniowych starań. Szmat czasu. Właśnie wstałam i muszę się
        wyrobić żeby na 11tą zdążyć do szpitala i gina złapać.
      • aleksa51 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 09.07.08, 08:38
        Niejatoja serdecznie gratuluję!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        Dziewczyny starające się myślę, że powinno to was napawać optymizmem, bo
        niejatoja niedawno też była strasznie zdołowana i zrezygnowana- a tu kiedy młyn
        przygotowań do ślubu - niespodzianka!

        Ja jestem od grudniowych starań (bo wcześniej nie było takiego wątku). Były
        podobne, uczestniczyłam w nich już latem - w sierpniu zaciążyłam, ale nasza
        radość nie trwała długo. Po powrocie ze szpitala intensywnie zaczęłam
        przygotowania do kolejnej ciąży, więc w rezultacie te moje starania też trochę
        potrwały. I jakoś mi tak nie w smak was opuszaczać...Jak sobie pomyślę, że jak
        urodzę to nie będę ani staraczką ani ciężarówką...Chociaż z drugiej strony to
        może nie rodzić bo przecież teraz to mam super układ z maluchem - ja mogę się
        pożądnie najeść i położyć, a małe fika w brzuchu i spala kaloriewink

        Pozdrawiam środowo!
      • karolinazajac Lista - wtorek 09.07.08, 08:56
        Krocia76 –GOŚCINNIE
        Obymama – starania wstrzymane

        STARACZKI:

        Lady_goncik ???
        Krysiia - 37dc ???
        Lelua – 32dc
        Ali782 - 23dc
        0_joasia79 - 21dc
        Imadoki – 20dc
        Iga.77 - 20dc
        Goska797 - 18dc
        Joleczka1981 – 15dc
        Arabeska5 – 15dc
        Abi19822 - 9dc
        Maga 95


        CIĘŻARÓWKI:

        Aleksa51 - 30t3d - termin 15.09.2008 dziewczynka smile
        Filmonrob3 - 28t2d - termin 02.10.2008 dziewczynka smile
        Anulka0as - termin 11.10.2008
        Rybitka - termin 22.10.2008
        Vivianna_82 - 24t3d - termin 27.10.2008 dziewczynka smile
        Lala2214 - 24t0d - termin 29.10.2008 chłopiec smile
        Huczusia - 24t0d - termin 30.10.2008 dziewczynka
        Iwomar2 - termin 11.11.2008
        1maja1 - 16t1d - termin 25.12.2008
        Karolinazajac - 15t4d - termin 30.12.2008
        Renatar-d - 15t2d - termin 01.01.2009
        Myszkamini - termin 02.01.2009
        Lili-a31 - 10t1d - termin 07.02.2009
        Donia1225 - 9t5d - termin 10.02.2009
        Olo2108 - 9t5d - termin 10.02.2009
        Dordulka – 8t3d - termin 17.02.2009
        Eddie1980 - 7t5d - termin 24.02.2009
        Lena2008 - 6t6d - termin 02.03.2008
        Joanna22 - 5t5d - termin 10.03.2008
        Niejatoja – II kreski smile

        Maga, podaj proszę Twód dc.
        Niejatoja, gratulacje!!! Jak się czujesz na dolnej liście?
        Krysia, co u Ciebie?

        Staraczki nasze kochane, nie dawajcie się smutkom!!! Zobaczycie, że
        do Was też słonko wreszcie się uśmiechnie smile
        • karolinazajac Wtorek 09.07.08, 09:07
          U mnie kilka ostatnich dni prawie w domu nie było, a jutro znowu
          wyjeżdzamy - na kilka dni do teściów do Szczecina.
          Powiem Wam, że nasza państwowa służba zdrowia to jakaś masakra.
          Wczoraj poszłam na wizytę do lekarza i dowiedziałam się, że moja
          lekarka przyjmuje tylko do piątku, a potem się zwalnia. Będzie jakaś
          nna - przez najbliższy miesiąc będzie w przychodni dwa razy w
          tygodniu, a co dalej nie wiadomo... Jestem zła, bo naprawdę lubiłam
          moją gin.
          A tak poza tym, to dowiedziałam się, że moje dziecko "pięknie
          rośnie" (tak powiedzała gin po badanu wielkośc macicy). Niby to
          dorze, ale... Wielkość maleństwa ujest w górnych granicach normy i
          napewno urodzi się duże. Jula ważyła 4150g, położna powiedziała przy
          porodzie, że większe dziecko nie przejdzie. Drugie raczej nie
          zapowiada się mniejsze i wtedy może być konieczka cesarka. Za kilka
          miesięcy się okaże.
          • maga95 Re: Wtorek 09.07.08, 09:14
            Witajciesmile. Już w pracy i na forum oczywiście. Dziś 16 dc. Pada i
            zimno, chyba kawkę trzeba by wypić, a ciężarne to chyba bawarkęsmile.
            Miłego dnia.
            • filmonrob3 Re: Wtorek 09.07.08, 09:22
              Witam
              gratulacje niejatoja!!!!!!!!!

              U mnie dół juz wiem dlaczego tak zle sie czułam po badaniu est na
              obciazenie glukoaz , wyszła mi cukrzyca ciążowasad((
              Mój wynik po godzinie to 193,0 a noram jest do 140 sad
              Troche sie boje ze ta cukrzyca była wczesniej i spowodował jakies
              wady tyle sie oczytałam ze az mnie głowa rozbolała sad A moze któas z
              was we wczesniejszych ciazach miał cukrzyce i we jak to jest z tym
              dziadostwem troche sie boje dla mnie to nowosc i nie za bardzo wiem
              co z tym robic .Dpbrze ze jutro juz wizyta od wczoraj pozegnała sie
              z cukrem ale powiem was ze w tej ciazy wcale nie miał zbyt duzej
              ochoty na słodkie naewt sama była zaskoczona a tera wyszło to sad(((
              • abi19822 Re: Wtorek 09.07.08, 09:31
                jestem już po porannej kawusismile poczytałam nasz wątek i trochę forumsmile jeszcze
                trochę posiedzę na kompie a potem zmykam do sklepu kupić cosik na obiadsmile

                filmonrob. ,moja koleżanką też miała wykryta cukrzycę ciążową jakoś późno, brała
                insulinę w zastrzykać i stosowała się do diety, urodziła zdrową dziewczynęsmile
                wiec nie martw się, zobaczysz wszystko będzie dobrze i tez urodzisz zdrowe
                Maleństwo!!! musisz tylko przestrzegać diety no i dowiesz sie czy będziesz
                musiała brać insulinę (zastrzyki albo tabletki), lekarz powie Ci wszystko o
                diecie, będziesz spokojniejsza jak z nim porozmawiasz bo powie Ci co i jak!
                trzymaj sie cieplutko i głowa do górysmile
            • lala2214 Re: Wtorek 09.07.08, 09:29
              Witam!!!

              A ja od siódmej w pracy, jak mi sie dziś nie chciało wstać, wogule
              czuje sie jakaś taka zmęczona. Na szczęście pracuje tylko do 11 ale
              potem i tak mam jeszcze kilka spraw do załatwienia, więc w domu będe
              pewnie ok.13. Na szczęście nie mam zbyt dużo do zrobienia i mam
              nadzieje, że będe mogła sie chociaż na godzinke połozyć.

              *Niejatoja serdecznie Ci gratuluje fasolki i życze wszystkiego naj-
              naj-

              *Imadoki napewno jesteś o wiele spokojniejsza jak już znasz
              diagnoze, teraz na pewno wszystko będzie ok.

              *Witaj Karolinko a już chciałam sie upominać o Ciebie, co sie z Tobą
              dzieje i gdzie sie podziewasz??
              • karolinazajac Re: Wtorek 09.07.08, 09:46
                Dzisiaj mam luźny dzień, bo mąż jest w delegacji i wraca dopiero
                wieczorem. Tylko jak Jula spać pójdzie to będę pakowć rzeczy na
                podróż. To niby tylko kilka dni, ale bagaży się uzbiera...
                A wczoraj u lekarza okazało się, że zamiast przytyć, to mi waga
                zjechała w dół o 600g w ciągu niecałego miesiąca. A jadłam
                normalnie, a czase nawet ciut więce niż trzeba. Ale to dobrze, bo
                zapasy tłuszczyku mam spore.
        • eddie1980 Re: Lista - wtorek 09.07.08, 18:36
          małe sprostowanie listy, mój termin się zgadza ale dc na dzis to 7tyg 1 dzień
    • lala2214 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 09.07.08, 09:58
      Nie masz sie co przejmować tym małym spadkiem wagi. Ja jak nie tyłam
      tak nie tyłam, ale teraz już zdążyłam dobrać cały nie dobór i to
      chyba z nawiązką. Nie stety na żaden wyjazd nawet ten najkrótszy nie
      da sie zabrać małego bagażu i tylko paru rzeczy...
      • karolinazajac Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 09.07.08, 10:06
        Ale my jedziemy pociągiem we trójkę. A tzreba zabrać wózek, łóżeczko
        turystyczne, nocnik, ciuchy, pewnie jeszcze mnóstwo innych rzeczy.
        Tylko jak się z tym zabrać???
        • eddie1980 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 09.07.08, 10:46
          Witam w pochmurną środę. Wczoraj byliśmy całą trójka (ja, mąż - sprawca i
          córa)na usg - pierwszym. Wszystko w jak najlepszym porządku, serduszko bije a
          moja fasolka ma już 1 cm, ło. Od dzisiaj jestem na L4, nie daje rady z
          nudnościami i nie miałam wyjścia.
          Gratuluję posiadaczkom fasolek i życzę dobrego samopoczucia.
          • lelua Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 09.07.08, 11:02
            Hej wszystkim. Na początku gratuluję nowozafasolowanym i życzę spokojnych 9 miesięcy! U mnie dziś chyba 32dc i na razie cisza, chociaż znajac życie to @ pojawi się podstępnie i uderzy ze zdwojoną siłą... Więc czekam na nią, mogłaby już przyjść i mnie nie wkurzać i nie dawać złudnych nadziei. Tak sobie patrzyłam na listę i rzeczywiście tych niezaciążonych została nas malutka garstka... Ale to dobrze, że większości się udało już, może mi też kiedyś się uda i całej reszcie staraczek też. Ciężarówy wysyłać fluidy ale już!!!! Ja dziś mam wolne, więc się obijam na całego, popijam kawkę choć mi wcale nie smakuje, siedzę na kompie, czytam sobie i takie tam. Dobrze móc tak sobie poleniuchować.... Buziaki na razie dziewczyny
            • olo2108 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 09.07.08, 12:13
              Witam!
              Ja dzisiejszy dzień traktuję jak piątek, bo jutro idę na urlop.
              Karolina- również jadę do Szczecina na kilka dnismile
              My wybieramy się samochodem i trochę jestem przerażona odległością,
              podróż pewnie się wydłuży znacznie, bo lekarz kazał nam robić co
              godzinę, półtorej postój. Ale jakoś damy radę- na miejscu
              odpoczniemysmile
              • karolinazajac Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 09.07.08, 12:24
                Olo, pociąg jest zdecydowanie wygodniejszy i jedzie się krócej niż
                samochodem. Kiedyś jeździliśmy samochodem, ale z Julą to była
                katastrofa, więc zrezygnowliśmy z niego na rzecz pociągu.
                • olo2108 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 09.07.08, 12:28
                  masz rację w zupełności, my do tej pory też wybieraliśmy pociąg, ale
                  teraz wieziemy jeszcze moją teściową- to starsza osoba, ma problemy
                  z chodzeniem więc ze wzg. na nią wybraliśmy samochód; poza tym
                  planujemy też kilka wypadów nad jeziorko w okolicy Szczecina(nie
                  pamiętam nazwy)bo nasza rodzina ma tam domek letniskowy i może
                  wycieczkę do Berlina, więc samochód się przyda, a jutro będziemy się
                  musieli jakoś przemęczyćsmile
                  • aleksa51 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 09.07.08, 13:37
                    Mega nigdy nie daj się namówić na picie bawarki - na laktację i tak nie pomaga,
                    a jest strasznie ciężka dla wątroby.
                    Filmonrob jak tylko napisałaś, że tak źle czułaś się po tym badaniu to
                    pomyślałam, że coś jest nie tak. Ale nie wykryto u ciebie cukrzycy jakoś
                    szczególnie późno - badanie wykonałaś wtedy kiedy powinnaś. Dużo przyszłych mam
                    długo żyje w nieświadomości, okazuje się, że mają cukrzycę, a i tak rodzą zdrowe
                    dzieci. Poprostu stosuj się do zaleceń lekarza i będzie dobrze.

                    Karolina ja się martwię wręcz przeciwnym problemem - moje maleństwo jest
                    malutkie i boję się przedwczesnego porodu, a wiadomo, że im większe dziecko tym
                    lepiej sobie radzi.

                    Mnie dziś strasznie naszło - ciągle chodzi mi po głowie, żeby uszykować dla
                    malucha ubranka. W końcu wzięłam się za prasowanie upranych 2 dni temu elementów
                    wózków i fotelika, które dało się odpiąć i wrzucić do pralki. Miałam dać już
                    spokój, ale nadal mnie ta chętka trzymała - w efekcie obok mnie stoi uszykowany
                    czyściutki, odświerzony fotelik samochodowy. Nie wiem czy dam radę nie spakować
                    dziś dla siebie torby do szpitala... A ciuszki tak czy innaczej muszą poczekać,
                    aż dotrze do mnie komoda z allegro. Trochę się obawiam, bo jak poprzednio we
                    mnie obydził się taki instynkt to za 2 dni urodziłam - mam nadzieję, że to tylko
                    zbieg okoliczności.

                    Ktoś niedawno poruszył temat zaktualizowania dolnej listy. Jestem za. Myślę, że
                    ciężarówki powinny się w ciągu kilku najbliższych dni zameldować, a te, które
                    się nie odezwą trzeba usunąć z listy (jakby się odezwały po czasie to można
                    przecież spowrotem dopisać.
                    • maga95 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 09.07.08, 13:57
                      Żartowałam z tą bawarkąsmile. To jakiś przesąd bardzo mocno
                      zakorzeniony, podobnie ten, że watróbkę trzeba jeść...(na anemię).
                      Niektórzy od samego widoku czują się niezdrowosmile
                      • abi19822 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 09.07.08, 17:12
                        Dziewczyny podciągnę nas troszkę wyżej bo coś spadamysmile mam dziś wolne,
                        leniuchuję troszkę, obiadek zrobiony, jeszcze tylko załączę pranie.

                        Dziś dowiedziałam sie o kolejnej ciąży wśród moich znajomych! Kuzynka mojego
                        męża jest w 3 miesiącu ma termin na styczeń. Z moich znajomych są już dwie
                        dziewczyny co rodzą w styczniu 2009 i jedna w lutym! Mam nadzieje ze uda mi się
                        urodzić w tym samym roku co one!!! tym bardziej że wszystkie trzy miały ślub po
                        nas!!! mam dziwne uczucia bo z jedne strony ciesze sie bardzo razem z nimi a z
                        drugiej strony też bym chciała... wierzę że w końcu się udasmile)) pozdrawiam
    • abi19822 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 09.07.08, 17:34
      przypomniało mi się że jeszcze Wam nie pisałam, że w ramach zajęcia głowy czymś
      innym niż staranka to postanowiłam się zapisać na wczasy we wrześniu do
      Chorwacjismile nie będę już myśleć że może nie bo co wtedy jak sie udasmile bo jak się
      uda to po po prostu pojedziemy we trójkęsmile

      w sierpniu i wrześniu czeka mnie gorący okressmile w sierpniu planuję znowu wypad w
      góry, potem panieński mojej przyjaciółki, we wrześniu wyjazd do Chorwacji i
      wesele mojego młodszego brata!!! ale będzie się działosmile))
      • krysiia Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 09.07.08, 19:57
        Cześć dziewczynki, długo mnie nie było, ale czasu mało trochę mamsmile

        Jeśli chodzi o dc, to nadal nie nadeszła, ale we wtorek test
        negatywny, więc raczej nie robię sobie nadzieji. teraz w pracusi
        siedzęsmile do ranasmile

        NA marginesie, Lena i Asia nadal rodzą w 2008!!!!!!!!!!!!!!!!
        • karolinazajac Lista - czwartek 09.07.08, 22:28
          Krocia76 –GOŚCINNIE
          Obymama – starania wstrzymane

          STARACZKI:

          Lady_goncik ???
          Krysiia - 38dc ???
          Lelua – 33dc
          Ali782 - 24dc
          0_joasia79 - 22dc
          Imadoki – 21dc
          Iga.77 - 21dc
          Goska797 - 19dc
          Joleczka1981 – 16dc
          Arabeska5 – 16dc
          Abi19822 - 10dc
          Maga95 - 17dc


          CIĘŻARÓWKI:

          Aleksa51 - 30t4d - termin 15.09.2008 dziewczynka smile
          Filmonrob3 - 28t3d - termin 02.10.2008 dziewczynka smile
          Anulka0as - termin 11.10.2008
          Rybitka - termin 22.10.2008
          Vivianna_82 - 24t4d - termin 27.10.2008 dziewczynka smile
          Lala2214 - 24t1d - termin 29.10.2008 chłopiec smile
          Huczusia - 24t1d - termin 30.10.2008 dziewczynka
          Iwomar2 - termin 11.11.2008
          1maja1 - 16t2d - termin 25.12.2008
          Karolinazajac - 15t5d - termin 30.12.2008
          Renatar-d - 15t3d - termin 01.01.2009
          Myszkamini - termin 02.01.2009
          Lili-a31 - 10t2d - termin 07.02.2009
          Donia1225 - 9t6d - termin 10.02.2009
          Olo2108 - 9t6d - termin 10.02.2009
          Dordulka – 8t4d - termin 17.02.2009
          Eddie1980 - 7t6d - termin 24.02.2009
          Lena2008 - 7t0d - termin 02.03.2009
          Joanna22 - 5t6d - termin 10.03.2009
          Niejatoja – II kreski smile

          Nie będzie mnie kilka najbliższych dni, węc zrobiłam już listę na
          jutro, czyli na czwartek. Poprawiłam Lenie i Asi te nieszczęsne 2008
          i już jest ok.
          Miłego weekendu Wam życzę smile
          • joannaa22 Re: Lista - czwartek 10.07.08, 06:25
            Dzien dobry dziewczyny. Witam sie bardzo wczesnie dzis, bo nie moge
            rano spac. U mnie 5:18 i wszyscy slodko spia, a ja na dole na sofie
            i przy kompie. Musze wam sie przyznac ze to nasze forum to juz jak
            narkotyk. Moge byc zmeczona, spiaca ale musze sprawdzic co piszecie.
            Dzis ide do pracy tylko na 5 godzin i wkoncu bede miala czas na
            poleniuchowanie popoludniu. Nie mam jeszcze tylko pomyslu na
            objadzik.
            Wiecie co moze uznacie mnie za wariatke, ale teraz strasznie boje
            sie ze podczas przytulanek cos moze sie stac i ze zaczne plamic. Jak
            macie ochote to piszcie co o tym myslicie.
            Karolinazajac milego wypoczynku. Pozdrawiam was wszystkie
            serdecznie. Asia
            • imadoki Re: Lista - czwartek 10.07.08, 08:54
              hej Asiu, jak o 5tej też już nie spałam tyle że nie chciało mi się kompa
              włączać. Leniuszek ze mnie.

              Wczoraj dorwałam gina w szpitalu. Czekałam na niego ze 4 godziny. Pielęgniarki i
              inni lekarze mieli ze mnie niezły ubaw. "niech pani poczeka w poczekalni" a ja
              na to, że nie, bo mi ucieknie. W końcu przez nikogo nie zauważony nadszedł,
              zobaczył mnie, kazał czekać i wszedł do jakiegoś pokoju. A jakiś młody mówi, że
              mogę sobie na niego jeszcze długo poczekać. Na to ja, że już go widziałam, że
              mam go na oku bo stamtąd gdzie jest nie ma innego wyjścia i że teraz mi już nie
              ucieknie. Gościu płakał ze śmiechu gdy tańczyłam radosny taniec deszczu. No więc
              zapisał mnie na abrazję na 20 sierpnia. a później juz chyba nie będzie żadnych
              przeszkódsmile))
              • joannaa22 Re: Lista - czwartek 10.07.08, 09:18
                Imadoki a co to jest abrazja? Poprostu nie moge uwierzyc ze az tyle
                czekalas! Dlaczego wlasnie on? Skoro tak traktuje pacjentki to chyba
                nie zdecydowalabym sie do niego pojsc. Podziwiam twoje zawziecie i
                cierpliwosc.
                Biegne za chwilke do szkoly z synem a potem do pracy. Milego dnia
                laseczki. Asia
                • lala2214 Re: Lista - czwartek 10.07.08, 09:33
                  Cześć Dziewczyny!!!

                  Rano jak wstałam o szóstej było starsznie zachmurzone niebo i nic
                  sie nie zapowiadało na śliczną pogode, teraz super świeci słońce a
                  na niebie prawie ani jednej hmurki, zobaczymy tylko jak długo....
                  W pracy mamy dziś luźny w miare dzień a mały fika jak szalony, chyba
                  mój synuś będzie urodzonym piłkarzem smile
                  A po pracy jade po mojego brata, który ma 12 lat i zabieram go
                  po raz pierwszy do siebie na małe wakacje.

                  Miłego dzionka Laseczki!!!

                  • goska797 Re: Lista - czwartek 10.07.08, 10:01
                    Witajcie!
                    ja z rana byłam na kłóciu w zwiazku z moją prolaktyna.Niestety
                    wyniki będą we wtorek wiec muszę przełożyć wizytę z poniedziałku.
                    Lala może Ty mi podsuniesz jakiś pomysł.U nas jest teraz meża brat
                    (właśnie w takim wieku co Twój)i nie bardzo mamy pomysł gdzie
                    moglibyśmy go zabrać.Mysleismy o kinie, może jakieś spacer po zoo
                    ale może już za starysmile
                    • maga95 Re: Lista - czwartek 10.07.08, 10:15
                      Z facetami w wieku dojrzewania to nigdy nie wiadomosmile. Kino chyba
                      będzie ok, może gokarty albo park wodny?.Miłego dnia.
                    • lala2214 Re: Lista - czwartek 10.07.08, 10:38
                      Gosiu młody dopiero dziś do nas przyjeżdża, a M jest w pracy więc
                      zostanie im wieczór, znając życie pewnie pójdą pograć w lotki i
                      troche postrzelać z wiatrówki, to chyba dla niego najlepsza frajda.
                      W sobote myślałam żeby wyskoczyć na plaże, bo jest u nas przystań
                      Żywca więc jakaś atrakcja sie znajdzie. A w niedziele myślałam żeby
                      wybrac sie do zoo, my mamy najbliższe w Oliwie a to jakieś 80 km, i
                      sama z miłą chęcią sie tam przespaceruje bo już baaardzo długo tam
                      nie byłam, drugą opcją jaką wymyśliłam to pojechać nad taką wieże
                      widokową, młody tam nigdy jeszcze nie był, a że przy okazji będzie
                      tam radio Zet więc też chyba super....
                      • lala2214 Re: Lista - czwartek 10.07.08, 10:43
                        Ale dużo zależy od pogody no bo jak będzie padać do dupa, wtedy może
                        pojedziemy do kina ale czy to aż taka frajda... no nie wiem
                        zobaczymy... jak coś przyjdzie mi jeszcze do głowy to napisze...
                • obymama Re: Lista - czwartek 10.07.08, 10:21
                  abrazja to łyżeczkowanie jamy macicy.

                  cześć dziewczynki - ranne ptaszki smile u mnie co dzień trudniej ze wstawaniem,
                  jakoś Was tu w ogóle nie mogę zrozumieć wink))
                • imadoki Re: Lista - czwartek 10.07.08, 10:45
                  Abrazja to łyżeczkowanie jamy macicy. Z użyciem kamery. Asiu, a czekałam na
                  niego tyle czasu bo trzy operacje miał. Czasami schodzi na oddział między
                  operacjami, ale wczoraj nie schodził tylko leciał od razu wszystkie trzy. Nie
                  zmienię go, bo to dobry lekarz. Odpowiada mi jego zabójcze poczucie humoru. W
                  tym wypadku jakoś tak mało wrażliwa jestem.
                  • filmonrob3 Re: Lista - czwartek 10.07.08, 11:55
                    Witam ja dzis ide na wizyte to sie dowiem co z ta moja cukrzyca ale
                    juz prze telefon sie dowiedziła ze bede musiała powtórzyc ten tes z
                    glukoaz tylko ze teraz 75g chyba sie porzygam i jak bede sie znowu
                    tak czuła to nie wiem co zrobiesad
                    Ale wam dziewczyny zazdroszecze wyjazdy nad morze choc by troche
                    nóżki zmoczyc , udanego wypoczynku smile
                    • aleksa51 Re: Lista - czwartek 10.07.08, 12:37
                      Chyba coś odwaliłam z rana. Przypuszczam, że wzięłam 2 tabletki fenoterolu w
                      odstępię około 15-20minut. Jak biorę isoptin i od razu fenoterol to nie ma
                      problemu, ale jak staram się wziąść isoptin pół godziny przed fenoterolem to
                      zdarza mi się nie móc sobie przypomnieć czy już ten fenoterol wzięłam czy nie.
                      Dziś miałam takie wątpliwości i wzięłam tabletkę, strasznie mnie potem trzęsło,
                      ale skurczy prawie wcale nie miałam. Mam nadzieję, że nie zaszkodziłam małej.
                      • goska797 Re: Lista - czwartek 10.07.08, 15:40
                        Ale mi się dzisiaj dłuży czas w pracy a tu jeszcze 5 godzin.Wpadłam
                        na pomysł w związku z rocznicą ślubu.Napisałam do męża kartkę jak na
                        urodziny czy imieniny.Napisałam jak jest dla mnie ważny.Wysłałam na
                        adres jego firmy wiec mam nadzieje że dostanie ją w trakcie pracysmile
                        Napewno bedzie zszokowany.Tylko żeby dotarła do wtorku!wysłałam
                        priorytetem wiec mam nadzieje ze dotrze na czas z jednego końca
                        miasta na drugismileMyślę jeszcze nad prezentem: perfumy czy koszula?i
                        miejscem kolacji bo tego jeszcze tez nie wiem.
                        To się rozgadałam, wybaczcie ale juz mi się buzia usmiecha na samą
                        myśl jak dostanie tą kartkęsmile
                        • joannaa22 Re: Lista - czwartek 10.07.08, 16:00
                          Witajcie ponownie. Jestem bardzo zaskoczona bo o dziwo jestem
                          peeelna energii. Mam ochote sprzatac i gotowac, a przeciez wstalam o
                          5?!? Ale to dobrze. Sluchajcie mam pytanko, co wiecie na temat
                          latania w ciazy? Ja lece do Polski 17 sierpnia i nie wiem czy nic mi
                          nie bedzie. Oczywiscie zapytam tu lekarza ale wiecie oni na prawie
                          wszystko tu pozwalaja. Pozdrawiam Asia
                          • vivianna_82 Re: Lista - czwartek 10.07.08, 20:18
                            Asiu - u nas to jest na takiej zasadzie, ze jak nie ma przeciwskazan
                            itp... pewnie znasz ten tekst wink mi lekarz na poczatku mowil, ze
                            wszystko jest ok, jesli nie mam zadnych plamien, jakichs ostrych
                            niepokojacych boli, to moge "zyc normalnie" tzn jezdzic na rowerze,
                            plywac, latac samolotem... niektore linie lotnicze maja jakies
                            przeciwskazania czy ograniczenia,ale to raczej dotyczy ostatniego
                            trymestru a nie poczatku ciazy smile
                            mysle ze jak sie dobrze czujesz itp, to najwazniejsze to sie nie
                            stresowac smile))
                            • vivianna_82 dziś już piątek weekendu początek 11.07.08, 09:27
                              a co tu takie pustki dzisiaj z rana???
                              już weekendujecie czy jeszcze śpicie? smile
                              ja własnie kończę śniadanko, a właściwie arbuzika na deserek smile
                              zaraz lecę z piesem. Dziś trochę wcześniej wstałam, bo tak pod
                              oknami wiercili, że masakra... ale to dobrze - będe miała więcej
                              czasu, bo muszę ogarnąć mieszkanie i nas spakować, bo jedziemy na
                              weekend w rodzinne strony - a jutro bawimy się na weselu smile) jeszcze
                              do Was zajrzę przed wyjazdem smile
                              • abi19822 Re: dziś już piątek weekendu początek 11.07.08, 10:14
                                Cześć dziewczynysmile ja też dziś wcześnie wstałam bo po 7 smile to dla mnie bardzo
                                wczas, tym bardziej ze wczoraj miałam dyżureksmilejestem już po śniadanku, kawusi i
                                zakupach na obiadeksmile mam w planie rybkę, ziemniaczki i surówkęsmile mniam mniamsmile
                                jeszcze troszkę i zacznie sie weekendziksmile <jupi> życzę miłego dzionkasmile

                                Karolinko, Vivi udanego wypoczynkusmile
                                • aleksa51 :( 11.07.08, 10:50
                                  Wczoraj wieczorem miałam trochę więcej skurczy, normalnie bym się bardzo nie
                                  przejęła, ale czułam jak przy nich mi szyjka pracuje. Dziś rano zadzwoniłam do
                                  gin - kazała dodatkową garść leków wziąść i leżeć tylko, nic nie robić. Jak
                                  jutro nadal będą skurcze to do szpitala pod kroplówę. Spadam leżeć!
                                • krysiia Re: dziś już piątek weekendu początek 11.07.08, 12:10
                                  a no weekend nadchodzi wielkimi krokami, a fakt, że mam wolny piątek jeszcze go przedłużyłsmile

                                  @ nadal nie ma, ale nie mam odwagi zrobić kolejnego testu. ńiestety żadnych innych objawó poza białym sluzem, wiec nie nastawiam się, raczej czekam na @.

                                  a pozatym w związku z porą kawkową idę sobie zrobić kawkęsmile Miłego weekendu wszystkimsmile
                                  • vivianna_82 Re: dziś już piątek weekendu początek 11.07.08, 13:19
                                    dziewczynki, ja już po porządkach, nawet sprawnie mi to poszło
                                    wszystko smile
                                    teraz bym się poszła wykąpac, ale ma kurier przyjechać między 12 a
                                    14, więc kurcze już móglby być, a tak to ja na osttnia chwile bede
                                    walczyć kąpielą, a oczywiście chciałabym jak najszybciej wyjechac smile
                                    mama dzisiaj dobry obiadek robi specjalnie dla mnie - rybke z
                                    kiszoną kaputą, mniam smile
                                    Skoro nie mogę się kąpac, to idę pakować rzeczy do zabrania, chociaż
                                    z tym będzie szybciej... jakbym już do Was nie zajrzała to już teraz
                                    Wam życzę miłego weekendu!!!
                                    Krysia - kto wie, może jak wrócę, to przeczytam jakąś dobra
                                    nowinę? smile)) trzymam kciuki, żeby @ nie nadeszła!!!
    • niejatoja No witam 11.07.08, 15:16
      I co tam dziewczyn//
      U mnie przedślubny rejwachsmile
      Wczoraj byłam na becie - wyszła 229 więc chyba dobrze ( tak ok. 2
      tydz. ciąży)
      Jedno co mnie niepokoi to piersi już nie są tak napięte. Mam się
      martwić??
      A ogólnie to miłego weekendu życzęsmile
      • goska797 Re: lista na piatek 11.07.08, 15:46
        Spróbowałam zrobić listę, jeżeli pojawiły się błędy to mnie poprawcie ponieważ
        to moje pierwsze podejściesmile

        Krocia76 –GOŚCINNIE
        Obymama – starania wstrzymane

        STARACZKI:

        Lady_goncik ???
        Krysiia - 39dc ???
        Lelua – 33dc
        Ali782 - 25dc
        0_joasia79 - 23dc
        Imadoki – 22dc
        Iga.77 - 22dc
        Goska797 - 20dc
        Joleczka1981 – 17dc
        Arabeska5 – 17dc
        Abi19822 - 11dc
        Maga95 - 18dc


        CIĘŻARÓWKI:

        Aleksa51 - 30t5d - termin 15.09.2008 dziewczynka smile
        Filmonrob3 - 28t4d - termin 02.10.2008 dziewczynka smile
        Anulka0as - termin 11.10.2008
        Rybitka - termin 22.10.2008
        Vivianna_82 - 24t5d - termin 27.10.2008 dziewczynka smile
        Lala2214 - 24t2d - termin 29.10.2008 chłopiec smile
        Huczusia - 24t2d - termin 30.10.2008 dziewczynka
        Iwomar2 - termin 11.11.2008
        1maja1 - 16t3d - termin 25.12.2008
        Karolinazajac - 15t6d - termin 30.12.2008
        Renatar-d - 15t4d - termin 01.01.2009
        Myszkamini - termin 02.01.2009
        Lili-a31 - 10t3d - termin 07.02.2009
        Donia1225 - 9t7d - termin 10.02.2009
        Olo2108 - 9t7d - termin 10.02.2009
        Dordulka – 8t5d - termin 17.02.2009
        Eddie1980 - 7t7d - termin 24.02.2009
        Lena2008 - 7t1d - termin 02.03.2009
        Joanna22 - 5t7d - termin 10.03.2009
        Niejatoja – II kreski smile
      • joannaa22 Re: No witam 11.07.08, 15:47
        Witajcie dziewczyny.
        Niejatoja bardzo dobrze cie rozumiem jakie masz teraz urwanie glowy
        przed slubem, bo moje zaslubiny byly 1.09.2007 wiec nie dawno. Mimo
        to chcialabym przezywac to wszystko jeszcze raz. A co da piewsi to
        mnie dopiero kilka dni temu zaczely bolec, jedno dobre ze na pewno
        wejdziesz w sukienke. hehe
        Dzis po raz pierwszy jestem strasznie zmeczona mam ochote sie
        polozyc, choc nici z tego. Musze usmazyc obiecane placki
        ziemniaczane dla mojego syna no i ide jeszcze na 2 godz do pracy.
        Biegne trzec ziemniaki. Pozdrawiam was wszystkie. Asia
        • lelua Re: No witam 11.07.08, 23:46
          Halo Gosia, ja małą poprawka do listy. Na dzień 11 lipca mam 34 dc. Nadal nic, jestem załamana co się stało z moim okresem. Idę spać i mam nadzieję,że niedługo wszystko się wyjaśni co mi dolega. Cmoki
          • filmonrob3 Re: No witam 12.07.08, 08:27
            aleksa trzymaj sie i nie daj sie polegiwaj jak najwiecej a ty
            bierzesz juz fenoterol? czy tylko magnez i nospe? Ja w piatek tez
            miał wizje szpiatla ale sie udał dostałam odroczke do nastepnego
            czwartku i mam czas na poprawieni wynikow a jak nie to jednak bedzie
            szpiatlsad Mma bardzo złe wynik badan , no i znowy bakterie przy tym
            sziw ju i tak jestem wszytski przerqazona cukrzyca ciazowa, wysokie
            CRP co moze wywyoła skurcze no i teraz liczn bakteri wokól szwy ups
            a to dopiero 29 tc idzie , ale mam nadzie doterwac do 35tc a wiec
            trzymam kciuki i daj znac co tam u Ciebie
            • aleksa51 Re: No witam 12.07.08, 09:14
              Ja już od kilku tygodni jestem na fenoterolu. Teraz już biorę 6xdziennie + 2x dz
              no-spa + 2x dz magnez. Nie wolno mi mieć już skurczy. Zaczęłam w trakcie skurczu
              odczuwać, że mała jest w tą moją szyjkę wpychana, albo, że skurcz też napina
              całą szyjkę (to uczucie nie znajduje się w dole brzucha tylko - jakby fachowo to
              określić - w pochwie. A na domiar wszystkiego dowiedziałam się dziś od mojego M,
              że zakupy dokończę sobie po wypłacie- na początku sierpnia, bo teraz są jakieś
              inne wydatki! Obym dotrwała.
              Trzymam za ciebie kciuki (mam czas).
              • goska797 Re: No witam 12.07.08, 10:17
                Wobec tego nowa lista na nowy dzieńsmile

                Krocia76 –GOŚCINNIE
                Obymama – starania wstrzymane

                STARACZKI:

                Lady_goncik ???
                Krysiia - 40dc ???
                Lelua – 35dc
                Ali782 - 26dc
                0_joasia79 - 24dc
                Imadoki – 23dc
                Iga.77 - 23dc
                Goska797 - 21dc
                Joleczka1981 – 18dc
                Arabeska5 – 18dc
                Abi19822 - 12dc
                Maga95 - 19dc


                CIĘŻARÓWKI:

                Aleksa51 - 30t6d - termin 15.09.2008 dziewczynka smile
                Filmonrob3 - 28t5d - termin 02.10.2008 dziewczynka smile
                Anulka0as - termin 11.10.2008
                Rybitka - termin 22.10.2008
                Vivianna_82 - 24t6d - termin 27.10.2008 dziewczynka smile
                Lala2214 - 24t3d - termin 29.10.2008 chłopiec smile
                Huczusia - 24t3d - termin 30.10.2008 dziewczynka
                Iwomar2 - termin 11.11.2008
                1maja1 - 16t4d - termin 25.12.2008
                Karolinazajac - 15t7d - termin 30.12.2008
                Renatar-d - 15t5d - termin 01.01.2009
                Myszkamini - termin 02.01.2009
                Lili-a31 - 10t4d - termin 07.02.2009
                Donia1225 - 10t0d - termin 10.02.2009
                Olo2108 - 10t0d - termin 10.02.2009
                Dordulka – 8t6d - termin 17.02.2009
                Eddie1980 - 8t0d - termin 24.02.2009
                Lena2008 - 7t2d - termin 02.03.2009
                Joanna22 - 6t0d - termin 10.03.2009
                Niejatoja – II kreski smile
                Mam nadzieje że teraz jest ok, chociaż mam obawy
                przy "cieżaróweczkach"szczególnie tych, które zaczęły nowy
                tydzień.Karolina mam nadzieje że jak wrócisz to zweryfikujesz moje
                błedy.
                Zauważyłam, że Iwomar2 ma date na 11.11 czyli dzień moich urodzinsmile
                bardzo fajna data-taka świątecznasmile
                Krysiu ten Twój cykl faktycznie jest ciekawostką.Byłas może u
                lekarza?a może zrób bete?
                Ja dziś rozpoczełam swój pracujący weekend.Mam nadzieje ze szybko
                zleci.Pociesza mnie myśl, że od poniedziałku mam urlopsmile
                • goska797 Re: cisza. 12.07.08, 15:32
                  Ale Dziewczynki cisza.Mnie dzisiaj zaczyna bolec brzuch i dół
                  pleców.Oznacza to chyba że zbliża się @.Ostatnio nawiedza mnie
                  szybko bo w 24dc ale to chyba po bromku.Nie wierze ze tym razem może
                  być inaczej.
                  • krysiia A weekend trwa:) 12.07.08, 22:58
                    Siedzę sobie na dyżurku, apropo mojej @, to to dopiero 5 dni po
                    terminie, wiec może jeszcze nie trzeba robic awantury, ale faktem
                    jest, że mam ochotę podejsc do laboratorium co by mi babeczki bete
                    zrobiłysmile może poczekam do wtorku, zrobie teścik w międzyczasie, a
                    jak @ nie przyjdzie podejdę do babeczek i niech mi odessają troszkę
                    krwi(nie lubię tegosad )
                    CZuję sie dziwnie, mam bóle pleców-nisko, nigdy tak nie miałam,
                    piersi wydają się ciężkie, choć nie bolą, nie wiem co mam myśleć,
                    tak bym chciałasmile

                    Jak zobaczę cudowne dwie kreseczki, to mój m w końcu będzie mógł
                    zacząć leczyć swoje choróbsko, ... boję się zrobić test.

                    Rozpisałam, się, ale wyrzuciłam to z siebie, mogę spokojnie wrócić
                    do pracysmile
                    Miłego wieczorku wszystkimsmile
                    • goska797 Re: A weekend trwa:) 13.07.08, 10:39
                      Może Krysiu warto sprawdzićsmileniby 5dni to jeszcze nie duzo ale ja
                      bym nie wytrzymała chyba.Mnie dziś obudził ból pleców tak jak Ciebie
                      Krysiu-nisko, ale u mnie to raczej objaw zbliżającej się @.Dzisiaj
                      jeszcze tylko 9 godzin i urlopiksmileco ja będę robić?
                      • joannaa22 Re: A weekend trwa:) 13.07.08, 16:30
                        Oj witajcie dziewczyny. Jestem wlasnie w domku na godzinnej przerwie
                        i nie daje rady tak bardzo chce mi sie spac.Dzis w pracy do 21 sad((
                        Jutro mam usg i bardzo sie boje co mi powiedza. Pozdrawiam
                        serdecznie wszystkie i milej niedzieli. Asia
                        • vivianna_82 Re: A weekend trwa:) 13.07.08, 21:33
                          Witajcie dziewczynki w tej końcówce weekendu smile
                          my już wróciliśmy do domu, na weselu było całkiem fajnie, nawet
                          trochę potańczyłam smile)) i nawet na poprawinach udało mi się namówić
                          mojego B. na jeden taniec, chociaż bylismy dość krotko. Po powrocie
                          do domu jeszcze wybyliśmy do kina na Hankocka smile całkiem fajny film -
                          troche taka bajka, ale przyjemny smile
                          trzymam kciuki za wszystkie dziewczyny w zagadkowej części cyklu,
                          oby przestała być zagadką, a cykl okazał się baaaaardzo długi - na
                          jakies 9 miesiecy smile))
                          a ja jutro rano ide do laboratorium- na to badanie z glukozą - jak
                          sobie pomślę, żew mam pić to co ponoc takie niesmaczne, a potem
                          jeszcze dwie godziny tam siedziec....brrr....
                          • aleksa51 Poniedziałek 14.07.08, 07:51





                            Straszna ta burza. Od wczoraj od około 18:30 nie mieliśmy prądu - było to dość
                            uciążliwe przy moim nocnym wstawaniu na siusiu i przy niespokojnym śnie mojej Madzi.
                            Tak strasznie lało, a my w piątek zamówiliśmy węgiel na zimę. Nic jeszcze nie
                            płaciliśmy - M miał pojechać tam dziś i sfinalizować transakcję, ale trzeba
                            odmówić i poczekać aż to przeschnie.
                            Ja żyję ciągle w strachu, bo widzę u siebie takiem jakieś objawy zapowiadające w
                            niedługim czasie poród. Teraz maluch chyba jest niziuteńko, bo nawet czkawkę
                            czuję w szyjce i mam czasem podczas skurczu wrażenie, że szyjka lekko się
                            otwiera. Biorę już 7x dz Fenoterol, 2xdz no-spę forte i 2xdz magnez. I tak sobie
                            myślę, że to raczej skończy się szpitalem. Jak mi się trochę jeszcze te skurcze
                            nie uspokoją to będę dziś dzwonić do gin. W zasadzie jutro mam wizytę na NFZ i
                            jeśli będzie ten lekarz do którego się zapisałam to dowiem się coś sensownego, a
                            do mojej gin planowo mam iść we czwartek.
                            Wczoraj zaniepokoiło mnie, że nie mam mega zgagi (nie żebym tęskniła). Na
                            wszelki wypadek mam naszykowane większość rzeczy dla mnie do szpitala.
                            Oczekującym na okres życzę, żeby nie przyszedł...







                            • joannaa22 Re: Poniedziałek 14.07.08, 08:07
                              Witajcie dziewczyny. Dzis ide na usg i mam nadzieje ze mnie
                              uspokoja. Mam tyle pytan ze chyba zaczne je zapisywac. Martwie sie
                              ze wszystkiego nie zrozumiem, musze zaczac sie uczyc fachowej
                              angielszczyzny.
                              Moje dziecie ma dzisiaj urodzinki i zabieram go do kina.
                              Trzymam kciuki za wszystkie staraczki. Milego dnia. Asia
                              • 0_joasia79 Re: Poniedziałek 14.07.08, 08:40
                                Witam dziewczynki !!! Wróciłam juz z urlpu... juz nadrobiłam
                                zaległości i jestem na bieżąco!
                                Aleksa nie martw się na zapas ,może nie jest tak zle jak myślisz...
                                Pozdrawiam wink (też Asia)
                                • goska797 Re: Poniedziałek 14.07.08, 09:59
                                  Witajcie!
                                  Dziewczynki nie ma co sie martwic na zapas, może nic złego się nie dzieje.Trzeba
                                  być optymistą.
                                  Ja dziś rozpoczęłam urlop 2 tygodniowy.Niestety zaczął się od kłopotów z
                                  autem.Kupiliśmy z mężem miesiąc temu samochód.Wszystko wyglądało w nim ok.Nie
                                  chce jednak zapalić.Mąż umył go i chciał wstawić do garażu a on ani drgnie.Mój M
                                  się śmieje ze chyba osiedlowy pijaczek rzucił na niego urok.Kiedy mój M sprzątał
                                  autko, tamten zapytał czy nie podrzuci go pod monopol.M się nie zgodził i
                                  pijaczek zaczął bluźnić.Od tego momentu auto przestało działać.Zobaczymy może
                                  uda się z tym coś zrobić.
    • krysiia Smutek:( 14.07.08, 11:41
      @ przyszłasad
      Smuteksad
      • goska797 Re: Smutek:( 14.07.08, 12:43
        Nie martw sie Krysiu na pewno sie uda.Ważne że się wyjaśniło.
        • filmonrob3 Poniedziałek 14.07.08, 13:41
          aleksa trzymaj sie jeszcze tak z 3 tyg i było by dobrze a wiec moze
          to sie troszke uspokoi , mam tak nadziej
          a i tak ja dobrniesz do 32 tc to nie bedzie zle
          ale ja zycze ci no nie bede przesadza ale 38tc to by było ok
          Ja dzis powtarzałam glukoze 75gr o cholerstwo plusmile) 50 gr to
          pryszcz jeszcze czuje to w brzuchu fuuuuuu , podejrzewam ze cukier
          raczej sam nie spadni i to moje ostatnie podrygi jako nie cukrzycy
          ciezarnj a tak juz nie długo dietka ,
          musiał powtórzyc badania bo sie okazało w piatek cze jeszcze jakies
          paskuctwo tam sie przyplątało od tego szwu i znów antybiotyk , to
          juz mój 6 w tej ciazy zaczyna sie bac ze urodze jakiego "cpuna
          antybiontkowego " ale lekarz mówi ze jak nie bede tego leczyła to
          moga sie przyplatac skurcze sad
          no wiec chyba nie mam wyjscia sad(((
          zobaczymy jutro jak przyjda wyniki
          • aleksa51 Re: Poniedziałek 14.07.08, 13:56
            Filmonrob mam nadzieję, że wszystko będzie ok. Może jeszcze i ta glukoza ci
            nienajgorzej wyjdzie. A co do bakterii to lepiej leczyć, niż urodzić - moja
            pierwsza córka spuściła wodę i wyszła (jak wyczytałam gdzieś na forum) jak
            przyplątała mi się infekcja, która objęła też z czasem wnętrze macicy, a wiem,
            że mogło to się gorzej skończyć. Sprawa o tyle była wkurzająca, że w wynikach
            badań było widać, że coś nie tak - dużo leukocytów - a lekarz zlał sprawę i nie
            włączył leczenia. Super, że masz dobrą opiekę.

            Krysia mam nadzieję, że zły nastrój szybko minie - trzymam za ciebie i resztę
            staraczek kciuki.

            Wiecie co? Ja bywam jeszcze na forum wrześniówek - jedna mama już
            urodziła(trojaczki), a przecież jeszcze tyle czasu do terminu. Każdego ranka
            przychodzi ulga, że w nocy nie zaczęłam rodzić, a potem w ciągu dnia modlę się,
            żeby to dziś się nie zaczęło...Spadam leżeć.
            • lelua Re: Poniedziałek 14.07.08, 14:46
              Witajcie. Dziś niestety rozpoczął się mój już 11 cykl walki o dziecko. Smutno mi bardzo, ten poprzedni był rekordowo długi, nic juz nie wiem o swoim organiźmnie na to wychodzi. Słyszałam, że cykle bezowulacyjne lubią sie tak ciągnąć, wię wychodzi na to, że jestem bezpłodna , nie owuluję, więc niby jakim cudem mam zajść w ciążę???. Przykro mi bardzo, niestety moje przeczucia o tym, że nigdy nie zostanę matką zaczynają niepokojąco się realizować. Idę sobie popłakać, bo mi znowu serce pęka...Do zobaczenia wieczorem.
              • arabeska5 Re:Lelua 14.07.08, 15:43
                Nie załamuj się, na pewno na nas też przyjdzie kolej. Mam nadzieję, że to tylko
                kwestia czasu. Trzymaj się.

                U mnie też przyjdzie @, już to wiem, choć to dopiero 19dc. Dziś dostałam już
                lekkie plamienie, a u mnie jest to zwiastunem nadchodzącej @ sad

                • maga95 Re:Lelua 14.07.08, 15:56
                  Witajcie Dziewczętasmile
                  Arabeska, plamienie ok. 19 dnia - dosyć wcześnie...Też tak mi się
                  działo. Od ok. 18 dnia cyklu plamienie ok.tygodniowe, potem dopiero
                  miesiączka. Poszłam do lekarza, okazało się, że mam "delikatną"
                  endometriozę.Wymrożono mi ją, plamienia się szczęśliwie skończyły (a
                  męczyło mnie to okropnie - w zasadzie @ 2 tygodnie). Krótkie cykle
                  też mogą być przyczyną długich starań. Może warto pójść tym tropem?.
                  A ile się hormonów najadłam zanim w końcy ktoś tę eddometriozę
                  zauważył, a nie leczył mi zaburzenia cyklu. Powodzenia - ponoć
                  lepsze dłuższe cykle. Pozdrawiam.
                  • goska797 Re:Lelua 14.07.08, 16:21
                    Maga ale mnie nastraszyłaś.Ja miałam zawsze cykle 26d, ale od 2 miesięcy biorę
                    bromegon i ostatni wynosił 24d.Teraz sie boje ze mnie jutro @ odwiedzi więc
                    będzie to samo.Może i moje cykle są za krótkie ale lekarz nic nie pow na ten temat.
                    Lelua nie martw się, na pewno i nam się uda.Może Twój organizm szaleje bo dużo
                    myślisz o maluszku.Moze trzeba wyluzować.Łatwo mi mówić ale zachowuje się tak
                    samo z każda pojawiająca się @.Ciągle sobie to powtarzam "wyluzuj!"
                  • arabeska5 Re:Maga95 14.07.08, 17:25
                    Dzięki Maga za zwrócenie uwagi. Właśnie w tej sprawie wybieram się do ginekologa
                    23 lipca, mam nadzieję, że lekarz tym się zainteresuje.
                    Cykle zazwyczaj mam 26-27 dniowe. Tylko to plamienie. Masz rację z tymi 2
                    tygodniami @. Kiedy ucieszę się, że @ odeszła za tydzień przychodzi plamienie i
                    tak w kółko sad
                    • vivianna_82 Re:Maga95 14.07.08, 18:32
                      czesc dziewczyny,
                      szkoda ze poprzychodziły do Was @ sad
                      mam nadzieje ze z kolejnymi cyklami wszystkie po kolei powskakujecie
                      na dolną listę....
                      ja chciałam Wam się pochwalić swoim brzuszkiem, którego fotki
                      wrzuciłam na fotoforum
                      fotoforum.gazeta.pl/72,2,883,77096889,82131304.html
                      ale jeśli moje fotki miałybyWam popsuć humorki, to nie musicie
                      oglądac - nie pogniewam się wink
                      • goska797 Re:viv 14.07.08, 18:57
                        Już całkiem spory ten brzuszek VivsmileWreszcie mamy okazje zobaczyć Cię na
                        żywosmiletylko pozazdrościć Wam tego brzuszka.
                        A tak innej beczki okazało się że auto niestety postoi w naprawie do przyszłego
                        tygodnia.Jestem wściekła bo nici z moich planów urlopowych a co gorsza kupa kasy
                        pójdzie na naprawę.I niech jeszcze jutro na rocznice odwiedzi mnie @.Niech to
                        szlak.
                        • aleksa51 Re:viv 14.07.08, 19:22
                          Jak ten czas leci - jak wczoraj pamiętam fotki twojego testu ciążowego...
                          Nawiasem mówiąc to brzuszek mimo swoich rozmiarów zapewne w kolejkach i w
                          komunikacji miejskiej jest niewidoczny?
                          • vivianna_82 Re:viv 14.07.08, 19:41
                            z komunikacji miejskiej nie korzystam wink chyba na szczęście wink
                            a w kolejkach - jakbys zgadła smile nikt nie widzi... chociaż ostatnio
                            raz mi się zdarzyło w urzedzie skarbowym, stał przede mna facet, tak
                            gdzieś po 50tce, odszedł na chwile z kolejki spytac się w okienku o
                            coś i wracał na swoje miejsce - zreszta nie wpychalam sie od razu,
                            no bowidzialam ze tylko sie o cos pyta i wraca. A on mnie zobaczyl -
                            powiedzial "prosze bardzo" i stanął za mną smile jedyny miły akcent
                            tego typu który mnie spotkał wink a dzisiaj w sklepie jak podchodziłam
                            z koszykiem, to z drugiej strony mniej więcej na równi podchodziła
                            kobieta, i owszem, jak mnie zobaczyła to zwolniła, ale jak
                            zobaczyła, że nie korzystam z tego na siłe tylko idę spokojnym
                            krokiem, to jednak wesżła przede mnie wink ale ja tam się tym za
                            bardzo nie przejmuję, bardziej na zasadzie obserwacji to traktuję...
                            chociaż pewnie jakby mi przyszło stać gdzies w jakiejś kilometrowej
                            kolejce, to patrzyłabym z nadzieja a nie tylko obserwując....
                            • maga95 Re:viv 14.07.08, 20:12
                              Nie chciałam Was przestraszyć opowieścią o plamieniach i
                              endometrioziesmile.Znalazłam problem i udało mi się go rozwiązać, czego
                              i Wam dziewczyny życzę. A małpa dwa tygodnie to zdecydowana
                              przesadasmile.źle umiejscawiająca się śluzówka może przyczyniać się do
                              kłopotów z zajściem w ciążę i lepiej ją usunąć. I tym optymistycznym
                              akcentem się na dziś z Wami pożegnamsmile
                            • joannaa22 Re:viv 14.07.08, 20:14
                              Witajcie dziewczyny juz po imprazce urodzinowej. Maly siedzi i sie
                              bawi swoja nowa zabawka a ja mam chwilke na neta.
                              Powiem wam ze jednak jestem mile zaskoczona leczeniem w Anglii.
                              Balam sie bo tyle juz slyszalam. Mialam usg pozniej konsultacje i
                              wszystko ok. Nie widzieli za duzo bo dzidzia jest mniejsza niz
                              wynika z @. Wedlug usg ma 5tyd 2dni, i mam kolejne usg za 2
                              tygodnie. Kkazali brac progesteron i mowil ze jak na razie to
                              wszystko wyglada dobrze. Nic sie juz nie martwie a jak pobolewa mnie
                              brzuch to tlumacze ze tak musi byc i odpoczywam.
                              Viv fajnie zobaczyc jak wygladasz brzusio fajniutki.
                              Pozdrawiam was wszystkie serdecznie. Asia
    • niejatoja Wieczorek 14.07.08, 20:08
      Moje drogie zaciążone. Proszę powiedzcie mi jak to jest z tymi
      objawami wczesnej cząży. Wg moich wyliczeń jestem ok. 3 tyg ciąży i
      oprócz delikatnego napięcia w podbrzuszu to nic nie czuję. Piersi mi
      urosły nieco ale nie są napięte ani bolące. Lekko mnie czasami mdli,
      ale myślę,że to po Duphastonie. Czy to normalne takie brak objawów??

      • vivianna_82 Re: Wieczorek 14.07.08, 20:12
        Niejatoja smile bardzo długo moim jedynym objawem bł brak @ smile kolejnym
        objawem stał się rosnący brzuszek smile a jeśli chodzi o mdłości,
        senności, bóle piersi i inne takie całe gamy - wszystko omijało mnie
        wielkim i szerokim łukiem smile tak więc brakiem objwów się absolutnie
        nie przejmuj smile
        • niejatoja Re: Wieczorek 14.07.08, 20:20
          Dzięki Viv za pocieszenie, bo się martwiłam. Moja koleżanka ma o 2
          tyg. starszą ciązę i prawie nie wychodzi z łazienki. A u mnie nic.
          No ale skoro to nic niepokojącego ...
          A Ty jesteś w pierwszej ciąży??
          • vivianna_82 Re: Wieczorek 14.07.08, 20:39
            tak, to moja pierwsza ciąża smile Twoja też? czy kolejna?
            • huczusia Re: Wieczorek 14.07.08, 22:13
              Cześć dziewczyny !

              Dzisiaj wróciłam z urlopiku w górach. Byliśmy w Pieninach i było
              SUPER ! Trochę się bałam tego wyjazdu ale wszystko było bardzo
              dobrze. Podróż w tamtą stronę zniosłam średnio - mimo częstych
              przystanków przez ostatnią godzinę bolał mnie brzuch i zaczęłam się
              bać, ale jak zajechaliśmy na miejsce położyłam się i po 15 minutach
              i jednej nospie wszystko wróciło do normy smile)) Później już wszytsko
              było super. Nawet weszłam na Trzy Korony smile))
              Wspaniale wypoczęłam i mój mąż z córeczką też super się bawili.
              A dzisiajesza podróz już przebiegła bez problemów - zahaczyliśmy
              jeszcze o Wieliczkę wink
              Mała nieźle się wierci w brzuchu, a wczoraj w nocy jak była straszna
              burza to miałam wrażenie, że bała się razem ze mną - bo bardzo
              szalała.

              Niejatoja - serdeczne gratulacje.
              Viv - spóźnione, ale bardzo gorące życzenia urodzinowe.
              Asiu - serdeczne życzenia dla Twojego synka.
            • niejatoja Re: Wieczorek 15.07.08, 09:35
              Pierwsza ciąża i chyba dlatego tak się denerwujęsmile
              Ale myślę,że będzie dobrze. Przynajmniej mam taką nadziejęsmile
              • lala2214 Re: Wieczorek 15.07.08, 10:20
                Witajcie Dziewczynki!!!

                *Alina witaj w naszym gronie, mam nadzieje, że nasz wątek przyniesie
                Ci szczęście...

                *niejatoja - dziewczyno Ty sie ciesz tą ciążą i tym że sie tak super
                czujesz, pamiętasz jak jeszcze nie dawno np. nasza Karolinka
                narzekała jak starsznie sie czuje....

                Mnie na szczęście też ominęły prawie wszystkie te przykre
                dolegliwości i strasznie sie z tego ciesze...
    • alina1980 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 14.07.08, 21:35
      Chciałam dołączyc do grona starczek smile. Mam nadzieje ze mnie
      przyjmiecie. Miesiączka była 17.06.2008r. cykle 30 - dniowe,
      współżycie 01.07, 03.07 - stosunek przerywany z mysla o przesunięciu
      staranek, potem 12.07 i 13.07 - stosunek bez zabezpieczenia , raczej
      bez szans na zajście na kilka dni przez spodziewana miesiączką
      (17.07.2008), na którą teraz czekam.
      Potem ruszamy ostro do pracy smile, jakże przyjemnej.
      Oby sie udało...
      • goska797 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 15.07.08, 08:00
        Witaj Alina!
        Bardzo nam miło Cię gościć na naszym forumsmileMam nadzieje że zostaniesz razem z nami.
        Ja dzisiaj wstałam o 6, zupełnie nie wiem po co!w końcu mam urlop.Dzięki temu
        przygotowałam dla męża śniadanko i wręczyłam prezent.Był zaskoczonysmileW ten oto
        sposób rozpoczęłam świętowanie 2 rocznicy ślubusmile
        Dziś 24dc a @ na razie brak. Miesiąc temu odwiedziła mnie w ten dzień wiec
        myślałam że podobnie będzie teraz.Na razie cisza, pewnie znowu sie przesunęło.
        • aleksa51 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 15.07.08, 09:09
          Niejatoja a wolałabyś nie wychodzić z łazienki? Ja w pierwszej ciąży
          zwymiotowałam 2 x jak teściowa poinchalowała mnie dymem z papierochów. Oprucz
          tego nie mdliło mnie. Za to piersi bolały tak, że w 3 m-cu nie mogłam spać na
          brzuchu.
          W drugiej miałam wszystkie nieprzyjemne objawy ciąży nawet jak maluch już nie
          żył - znikać zaczęły od razu po łyżeczkowaniu macicy.
          Aktualnie 3 ciąża - nie mdliło mnie, zwymiotowałam raz jak miałam straszną
          migrenę, piersi mimo powiększenia nie bolały...zresztą do tej pory nie mam
          typowych dolegliwości ciążowych takich jak bóle kręgosłupa, obrzęki itp. No z
          wyjątkiem zgagi, która w ostatnich dniach zelżała.

          Alina mam nadzieję, że ten wątek przyniesie ci szczęście!
        • olo2108 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 15.07.08, 09:28
          Witajcie Dziewczyny, ja już po wojażachsmile Strasznie nie chciało mi
          się wracać do pracy, dobrze, ze do wlaściwego urlopu już tylko 3
          tygodniesmile
          Gosia najlepsze życzenia z okazji rocznicy i oby @ zrobiła psikusa i
          nie przyszła- trzymam kciukismile
          Alina- witaj w naszym groniesmile
          • karolinazajac Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 15.07.08, 10:39
            Cześć dziewczyny! Wzoraj wróciliśmy ze Szczecna. Było super! Tylko
            dziś rano nie chciało się wstawać wink A teraz przede mną masa
            sprzątania, prania, rozpakowywania. Mam nadzieję, że w miarę szybko
            pójdzie.
            Alina, witamy wśród staraczek smile
            Niejatoja, nie martw się brakiem objawów. Jeszcze mogą się pojawić,
            choć życzę C, żeby jednak Cię ominęły smile
            • karolinazajac Lista - wtorek 15.07.08, 10:53
              Krocia76 –GOŚCINNIE
              Obymama – starania wstrzymane

              STARACZKI:

              Ali782 - 29dc
              Alina1980 - 29dc
              0_joasia79 - 27dc
              Imadoki – 26dc
              Iga.77 - 26dc
              Goska797 - 24dc
              Maga95 - 22dc
              Joleczka1981 – 21dc
              Arabeska5 – 21dc
              Abi19822 - 15dc
              Krysiia - 2dc
              Lelua – 2dc


              CIĘŻARÓWKI:

              Aleksa51 - 31t2d - termin 15.09.2008 dziewczynka smile
              Filmonrob3 - 29t1d - termin 02.10.2008 dziewczynka smile
              Anulka0as - termin 11.10.2008
              Rybitka - termin 22.10.2008
              Vivianna_82 - 25t2d - termin 27.10.2008 dziewczynka smile
              Lala2214 - 24t6d - termin 29.10.2008 chłopiec smile
              Huczusia - 24t6d - termin 30.10.2008 dziewczynka smile
              Iwomar2 - termin 11.11.2008
              1maja1 - 17t0d - termin 25.12.2008
              Karolinazajac - 16t3d - termin 30.12.2008
              Renatar-d - 16t1d - termin 01.01.2009
              Myszkamini - termin 02.01.2009
              Lili-a31 - 11t0d - termin 07.02.2009
              Donia1225 - 10t4d - termin 10.02.2009
              Olo2108 - 10t4d - termin 10.02.2009
              Dordulka – 9t2d - termin 17.02.2009
              Eddie1980 - 8t4d - termin 24.02.2009
              Lena2008 - 7t5d - termin 02.03.2009
              Joanna22 - 6t4d - termin 10.03.2009
              Niejatoja – II kreski smile


              Niejatoja, podaj mi proszę Twoją datę OM, to wpiszę Ci tygodnie
              ciąży smile
              Ali, co u Ciebie???
              • lala2214 Re: Lista - wtorek 15.07.08, 10:58
                witaj Karolino, super że udał Ci sie pobyt ale miło że już jesteś z
                nami.
                Dziewczyny na forum październikowych brzuszków wrzuciłam swoje nowe
                fotki więc jeśli macie ochote możecie tam zajżeć.

                Na dziś już kończe prace i mykam do domku...
                • abi19822 Re: Lista - wtorek 15.07.08, 15:31
                  Witam Dziewczynysmile zaglądałam do Was przez weekend, było tutaj bardzo cichutko,
                  nic nie pisałam bo byłam zabiegana, praca, rodzinne spotkania i remont...
                  dzisiaj mam wolne i pomagałam przy remoncie tzn zrobiłam obiadek ekipiesmile i
                  spotkałam sie z młodszym braciszkiemsmile

                  u nas 15dc więc staranka w trakciesmile))) nie wiem jak było u zafasolkowanych ale
                  u nas w tym cyklu winko to podstawasmile mniam mniamsmile))
                  • vivianna_82 Re: Lista - wtorek 15.07.08, 15:56
                    Och Abi, jak ja bym się winka napiła!!!!
                    a ja dzisiaj zaszalałam w kuchni. Robiłam bułeczki drożdżowe z
                    jagodami smile jak na pierwszy raz wyszły super, ale co się ubrudziłam
                    to moje wink ale naprawdę, jestem z siebie dumna wink
                    • abi19822 Re: Lista - wtorek 15.07.08, 16:11
                      Vivi napiję sie za Wasze zdrówkosmile jagodzianek to też bym takich domowych sobie
                      zjadła! ale mi zrobiłaś smakasmile
                      • 0_joasia79 Re:Wtorek... 15.07.08, 18:25
                        Cześc dziewuszki!!! Ale cichutko tutaj... ale nie ma się co dziwic-
                        czas urlopów i ciepłej,przyjemnej pogody... ale się rozmażyłam-u nas
                        dzisiaj jest okropnie pochmurno,co chwilę pada deszczyk.
                        W trkcie mojego urlopu nasunęły mi się pewne wnioski odnośnie braku
                        potomstwa... Plusemjest to,że cały wolny czas spędzam na swoich
                        przyjemnościach,a kiedy przyjdzie macieżyńswo to już go nie będzie
                        za wiele...tak wię korzystam do woli z lenistwa...(oczywiście to
                        trochę pozory) wink
                      • aleksa51 Jutro idę do szpitala 15.07.08, 18:25
                        Tak jak się spodziewałam okazało się, że u mnie szyjki brak i rozwarcie na
                        palec, a te skurczyska są nadal. Jutro jadę do szpitala na leczenie kroplówami.
                        Do zobaczyska po powrocie
                        • 0_joasia79 Re: Aleksa!!! 15.07.08, 18:29
                          Aleksa trzymaj się cieplutko kobieto...trzymam mocno kciukaski za
                          Ciebie wink będzie dobrze zobaczysz!!! a który to Twój tydzień ciąży?
                          • 0_joasia79 Re: Aleksa!!! 15.07.08, 18:34
                            Tak to jest, najpierw martwimy się dlaczego nam nie wychodzi
                            póżniej w razie jakichś komplikacji dlaczego to właśnie nam się
                            przytrafia... Nerwy toważyszą nam od powzięcia decyzji o tym,że
                            chcemy byc rodzicami aż do chwili aż dziecko stanie się samodzielne
                            i dorosłe.
                            Myslałyście może o tym? bo mnie to prześladuje...
                            • huczusia Re: Aleksa!!! 15.07.08, 19:15
                              Aleksa ! Trzymaj się. Będzie dobrze.
                              Ściskam kciuki.

                              Joasiu masz rację całe życie drżymy o nasze maluchy - ktoś mądry
                              kiedyś powiedział, że choroby wieku dziecięcego kończą się wtedy,
                              kiedy dzieci wyjeżdżają na studia.
                              • joannaa22 Sroda 16.07.08, 08:09
                                Dzien dobry dziewczyny. No to zostalam sama na caly miesiac, bo
                                wlasnie wyslalam syna do Polski. Polecial z mezem i zostanie tam
                                cale 7 tygodni, a ja za miesiac na 2 tygodnie. I jeszcze do tego
                                wszystkiego lekarz powiedzial ze okaze sie za 2 tygodnie czy ja bede
                                mogla leciec samolotem.
                                Dawno nie pisalam ale skrupulatnie wszystko czytalam. Zajrze tu
                                jeszcze pozniej, poki co zycze udanej srody. Asia
                                • karolinazajac Re: Sroda 16.07.08, 08:26
                                  Joanna, podziwiam Cię. Ja bym nie wytrzymała miesiąca bez mojego
                                  męża. Jak mu się zdarzy czasem wyjechać na dłużej niż jeden dzień to
                                  taką jakąś dziwną pustkę czuję...
                                  Aleska, trzymajcie się razem tak długo, jak to tylko możliwe!!!
                                  0_joasiu, ja sobie tak czasami wracam pamięcią do tych sielskich
                                  czasów, kiedy byliśmy z mężem tylko we dwójkę, kiedy chodziliśmy
                                  sobie wieczorami do kina, albo do znajomych, byliśmy niezależni.
                                  Teraz jest zupełne inaczej. Na 21 trzeba być w domu, żeby dziecko
                                  spać położyć, do kina chodzimy dwaa razy w roku. Nigdy nie powiem,
                                  że żałuję, że mam dziecko (a niedługo dzieci), ale czasem bardzo mi
                                  brakuje tej niezależności i swobody.
                                  • lala2214 Re: Sroda 16.07.08, 08:44
                                    Witam w ten deszczowy poranek!!

                                    Wczoraj odwieźliśmy młodego do domu. Wieczorem jak już leżeliśmy w
                                    łóżku to mąż stewierdził, że jak miło, taka cisza i że jeszcze
                                    troche to już nigdy nie bedzie tak cichutko.
                                    Pozdrawiam!!
                                    • vivianna_82 Re: Sroda 16.07.08, 09:01
                                      Lala, to fakt smile ja tez czasami tak sobie myślę, jak to się wszystko
                                      zupełnie pozmienia smile
                                      Aleksa! trzymajs ię ciepło i dzielnie! trzymam mocno kciuki!!!
                                      • olo2108 Re: Sroda 16.07.08, 09:16
                                        Aleksa, trzymaj się! będzie dobrze!
                                        Podczas ostatniego wyjazdu miałam okazję poobserwować młodą mamusię
                                        i jej 3-miesięcznego szkraba. Muszę Wam powiedzieć, że w tym
                                        przypadku dzieckiem zajmuje się cała rodzina bliższa i dalsza-
                                        łącznie z przewijaniem i karmieniem, a mama już w przyszłym roku
                                        wybiera się za granicę na jakieś 4 miesiące. Dziecko oczywiscie
                                        zostaje w PL i byc może nawet nie z tatą (bo jest marynarzem i
                                        miesiącami go nie ma) a z ciociami, wujkami itd.
                                        Z jednej strony fajnie, że mama ma czas dla siebie, ale ja bym chyba
                                        tak nie potrafiła... podrzucić komuś dziecko na kilka godzin to ok.
                                        ale nie cały czaswink
                                        • karolinazajac Re: Sroda 16.07.08, 10:03
                                          Olo, ja to nawet mam skrupuły, jak podrzuam komuś dzieko na kilka
                                          godzin!
                                          • goska797 Re: Sroda 16.07.08, 10:16
                                            Cześć dziewczynki!
                                            Ja trochę zmienię temat.Odebrałam wyniki prolaktyny i okazało się że wynosi 65 a
                                            norma jest do 30.Czyli brałam bromergon i nic tak samo jak przed.Nie wiem może
                                            dawka pół tabelki była dla mnie za małasad
                                            • vivianna_82 Re: Sroda 16.07.08, 10:20
                                              Gosiu, nie znam sie za bardzo na prolaktnie i bromergonie, ale jesli
                                              norma byla przekroczona 2 razy, to moze faktycznie za mala dawka
                                              leku... ale na pewno skonsultujesz z lekarzem i znajdziecie
                                              rozwiązanie smile))
                                              • abi19822 Re: Sroda 16.07.08, 11:46
                                                witam w piękny dzioneksmile
                                                Gosiu wydaje mi się że za małą dawkę miałaś, więc jak porozmawiasz z lekarzem i
                                                ja zwiększy to powinno być oksmile!!!!

                                                Aleksa trzymaj się ciepło! będzie dobrze! trzymamy tutaj za Was kciuki!!!!

                                                jeśli chodzi o podrzucanie dzieci to mi sie marzy mieć dużo czasu dla nich, być
                                                na urlopie wychowawczym, a jak dziecko skończy min 3 latka to dopiero wrócić do
                                                pracysmile w miedzy czasie jeździć do kina czy kafejki co jakiś czas a maluszka
                                                zostawiać u dziadków jednych czy drugich( całe szczęście mamy ich blisko bo
                                                tylko 10 min autem).

                                                u mnie dziś był skok tempki więc chyba już po owusmile staranka były od 5 dni
                                                codziennie więc może wystarczysmile)) bardzo byśmy tego chcieli, gorąco się
                                                modlimysmile teraz zaczyna się czas nadzieismile ciesze się że skok był normalnie w
                                                16dc a nie jak ostatnio bywało w 20 czy 21dc. ciesze się bo cykl będzie krótszy
                                                29 dni a nie mój ostatni max 36!!! mniej czekaniasmile pozdrawiam i życzę
                                                spokojnego dzionkasmile zaraz zmykam na śniadanko i kawusie, dopiero teraz wstałam
                                                bo mam dziś nocny dyżur i chciałam pospać na zapassmile)) papatki
                                                • vivianna_82 Re: Sroda 16.07.08, 19:07
                                                  a cóż tu taka cisza panuje?
                                                  dziewczynki...spadamy na dół, podciągam nas troszkę smile
                                                  • vivianna_82 Re: Sroda 17.07.08, 07:57
                                                    Dziewczynki, wyjatkowo wcześnie dzisia wpadam Wam
                                                    powiedzieć "cześć" smile))
                                                    w ciągu dnia pewnie nie będę miała czasu zajrzeć co u Was, ale mam
                                                    nadzieję, że chociaż wieczorkiem przed spaniem bedę miala siłe
                                                    poczytac smile
                                                    mamy dzisiaj ości, więc dzień będzie troszkę " w ruchu" i jutro
                                                    chyba też - tzn na pewno, tylko nie wiem do której smile ale życzę Wam
                                                    miłej końcówki tygodnia!!!
                                                  • abi19822 Re: Sroda 17.07.08, 08:00
                                                    to ja tez się przywitamsmile cześćsmile jestem po dyżurze nocnym i zaraz zmykam spaćsmile
                                                    też mam dziś gości po południu wiec długo nie pośpię...

                                                    Vivi życzę miłego spotkaniasmile

                                                    a wszystkim spokojnego dzionkasmile pozdrawiamsmile
                                                  • alina1980 Re: Sroda 17.07.08, 08:05
                                                    Dziś ranko odwiedziła mnie miesiączka. Narazie jest to plamienie,
                                                    ale chyba mozna uznać to za 1dc ?
                                                    Spodziewana była, rozczarowania nie ma, po niej ruszmay ze
                                                    starankami.
                                                    W horoskopie przeczytałam, że sierpień będzie udany pod względem
                                                    starania się o dzidzie, aaa jestetm Rakiem wink, to tak z
                                                    przymrużeniem oka wink.
                                                  • maga95 Re: Sroda 17.07.08, 08:56
                                                    Pierwsza w czwarteksmile, witajcie. Dziś 24 dc i na razie nic (@ mam na
                                                    myśli). Obiecałam sobie, że się nie będę denerwować, ale coś mi to
                                                    nie wychodzi. Ginekolog ostrzegała, że może nie być łatwo, ale
                                                    człowiek zawsze ma nadzieję...Od kilku dni delikatny ból dołu
                                                    brzucha, nigdy tak nie mam, nawet przed @...Tylko bez
                                                    panikismile.Miłego dnia, piszcie, bo chętnie czytam i jestem już z Wami
                                                    mocno zaprzyjaźniona.
                                                  • maga95 Re: Sroda 17.07.08, 08:58
                                                    Sorry, wcale nie pierwszasmile
                                                  • joannaa22 Re: Sroda 17.07.08, 09:00
                                                    Dzien dobry dziewczyny.
                                                    Karolinazajac moj maz pojechal tylko na tydzien a moj syn na 7
                                                    tygodni sad(( Zle sie wyrazilam. Smutno mi bow maja swietny ubaw, moj
                                                    syn juz sprawdzil ile jest inwintarza posprawdzal rowery i inne
                                                    maszyny. A ja siedze sama na sofie i nie moge sie zebrac do kupy aby
                                                    pojsc do pracy. I jeszcze mialam przerazajacy sen, snilo mi sie ze
                                                    poronilam. MASAKRA!!!
                                                    Ale nie ma co jestem dobrej mysli i nie moge sie doczekac kiedy
                                                    pojade do Polski do mojego syna i reszty rodzinki i znajomych.
                                                    Zycze wszystkim milego dnia. Asia
    • krysiia Re:No i czwarteczek:) 17.07.08, 10:18
      Witam czwartkowosmile

      Właśnie siedzę sobie w drugiej pracusi po 24 godz dyżurze w szpitalu
      i juz nie wiem nawet jak sie nazywamsmile O 12 konczę i jak dopadnę
      łózio, to mnie nikt chyba do rana nie podniesie smile

      Czytałam sobie pościki w ramach nadrabiania zaległości i w sprawie
      powierzania opieki nam maleństwem, to ja chyba jakaś dziwna jestem.
      Zdaża nam sie oddawać małą pod opiekę mojej teściowej, wiadomo, ze
      się zajmuje nią z wielką troskliwościa i zawsze mówi, że mała moze
      zostać u niej dłużej, na noc, itd, ale ja tak nie potrafie, puki
      jestem w pracy i nie mam czasu mysleć co sie dzieje z małą to ok,
      ale nie mogłabym siedzieć w domu wiedząc, ze moja dzidzia jest
      gdzieś poza nim, taki jakis niepokuj czuję i dlatego korzystamy z
      pomocy tylko w ostateczności.

      Powoli wychodzę z dołka po @, więc postaram sie pisać częściej smile
    • alina1980 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 17.07.08, 10:54
      To juz coś więcej niz plaminie, czyli to 1 dc. Czyli oby do
      następnego cyklu, do pierwszego testowania wink.
      • abi19822 Re:No i czwarteczek:) 17.07.08, 13:59
        już się wyspałamsmile spałam 4 i pół godziny więc całkiem sporosmile)) teraz biorę sie
        za robienie obiadku i, pranie, sprzątanie itd muszę jeszcze tylko skoczyć do
        sklepu p[o składniki na obiad,m dobrze że mam do niego 1minsmile

        Krysia współczuję, po dyżurze jeszcze praca... ja bym chyba nie dała rady, bo po
        nocy jak sie nie położę to jestem zagrożeniem dla siebie i innychsmile a jutro
        dniówka więc brrrr
      • arabeska5 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 17.07.08, 18:54
        Witajcie dziewczyny,

        Mnie dzisiaj też nawiedziła @ po 22 dniach sad Mam coraz krótsze cykle, masakra,
        niedługo będę miałam tylko @. I jak ja mam zajść w ciążę... sad Za tydzień idę do
        gina, mam nadzieję, że da mi coś na wydłużenie cyklu. Słyszałyście o czymś takim ?
        • ali782 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 17.07.08, 21:53
          Hej ,hej dziewczynki
          ale sie za Wami stęskniłam. Nie mam w ogóle czasu zajrzeć do Was bo
          mam córcie w domu - ma wakacje od przedszkola i do tego ciągle coś
          załatwiam w związku z wykończeniem domu - a to panele, a to płytki
          baterie, umywalki, meble do kuchni, wybieranie kolorów okiennic
          (swoją drogą nie sadziłam że dobranie koloru okiennic do ramy okna
          może być tak trudne. Jeżdżę do hurtowni lakierów od dwóch tygodni i
          ciągle to nie ten kolor lub odcień, ech....).

          A jeśli chodzi o temat przewodni wątku czyli o starania - u mnie
          dzisiaj koniec 31 dc i jak na razie @ nie widać - nawet plamienia
          jakiegoś. Nie nakręcam sie jednak bo starania w tym cyklu
          praktycznie żadne (nie w ten czas). Podejrzewam, że u mnie po prostu
          dla równowagi z arabeską cykle się wydłużają sad

          Pozdrawiam wszystkie dziewczyny i obiecuję częściej zaglądać smile
          • joannaa22 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 18.07.08, 08:54
            czesc dziewczyny. Musze wam powiedziec ze jestem juz zmeczona tymi
            angielskimi lekarzami pierwszego kontaktu. Oni sie boja zapisac mi
            progesteron bo musza miec informacje od specjalisty, do ktorego ide
            dopiero 21.07. Dzis juz mi sie skonczyla luteina i znow musze jechac
            do polskiej kliniki po recepte.
            Dziewczyny a jesli moge wrocic do tematu zostawiania dzieci u
            tesciow to czy myslicie ze jestem szalona? Moj syn pojechal do
            Polski na 7 tygodni i pod opieka dziadkow bedzie 4 tygodnie. Teraz
            jest tydzien z moim mezem a pozniej ja pojade na 2 tygodnie. Dodam
            tylko ze oni sa mlodymi dziadkami a moj syn ma tam jak w raju. Juz
            tak sie nie boje jak w zeszlym roku, wtedy wlasnie pojechal pierwszy
            raz bez nas, a to jest jego druga wizyta.
            Pozdrawiam was wszystkie serdecznie a ja zmykam do pracy za
            godzinke. Asia
            • karolinazajac Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 18.07.08, 09:03
              Asiu, to zależy od tego, ile lat ma Twój syn. Moja 2-letnia córka
              jest tak przywiązana do mnie, że gdyby miała zostać kilka dni z kimś
              innym (no może z wyjątkiem tatusia), to serdecznie tej osobie
              współczuję...
              Jula ma chyba dzisiaj zły dzień od rana marudzi, dopiero przed
              chwilą przestała się drze i zaczęła jeść śniadanie (czekało na nia
              ponad godzinę). Wszystko jest be, nawet to, że książeczka się
              skończyła. A ja już nie mam siły...
              • ali782 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 18.07.08, 09:13
                Karolina - czyżby słynny bunt dwulatka??? smile))
                a moja córcia jeszcze śpi - wyobrażacie sobie? to jest chyba jedyne
                dziecko jakie znam, które praktycznie nie wstaje przed 8 rano (no
                czasem jej sie zdarzy ale potem jest nie do życia).
                A jeśli chodzi o pozostawianie dzieci u dziadków - moja kluska wręcz
                uwielbia do swoich dziadków jeździć na noc (a ostatnio ciągle chce u
                nich spędzać dwie noce). Moi rodzice ciągle się z nią bawią,
                zagadują, organizuja czas - nie ma chwili na nudę. No i pozwalają
                jej jeść przed telewizorem uncertain

                • karolinazajac Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 18.07.08, 09:19
                  Ali, to jest bunt dwulatka w najczystszym wydaniu. Jak to
                  przetrwać, żeby samemu nie zwariować?
            • karolinazajac Lista na piątek 18.07.08, 09:17
              Krocia76 –GOŚCINNIE
              Obymama – starania wstrzymane

              STARACZKI:

              Ali782 - 32dc
              0_joasia79 - 30dc
              Imadoki – 29dc
              Iga.77 - 29dc
              Goska797 - 27dc
              Maga95 - 25dc
              Joleczka1981 – 24dc
              Abi19822 - 18dc
              Krysiia - 5dc
              Lelua – 5dc
              Alina1980 - 2dc
              Arabeska5 – 2dc


              CIĘŻARÓWKI:

              Aleksa51 - 31t5d - termin 15.09.2008 dziewczynka smile
              Filmonrob3 - 29t4d - termin 02.10.2008 dziewczynka smile
              Anulka0as - termin 11.10.2008
              Rybitka - termin 22.10.2008
              Vivianna_82 - 25t5d - termin 27.10.2008 dziewczynka smile
              Lala2214 - 25t2d - termin 29.10.2008 chłopiec smile
              Huczusia - 25t2d - termin 30.10.2008 dziewczynka smile
              Iwomar2 - termin 11.11.2008
              1maja1 - 17t3d - termin 25.12.2008
              Karolinazajac - 16t6d - termin 30.12.2008
              Renatar-d - 16t4d - termin 01.01.2009
              Myszkamini - termin 02.01.2009
              Lili-a31 - 11t3d - termin 07.02.2009
              Donia1225 - 11t0d - termin 10.02.2009
              Olo2108 - 11t0d - termin 10.02.2009
              Dordulka – 9t5d - termin 17.02.2009
              Eddie1980 - 9t0d - termin 24.02.2009
              Lena2008 - 8t1d - termin 02.03.2009
              Joanna22 - 7t0d - termin 10.03.2009
              Niejatoja – II kreski smile


              Ali782, ładnie się ten cykl zapowiada! Może to jest podtrzymanie
              Twojej tradycji i znów strzał w 10 za pierwszym podejścem???
              0_joasia79, Imadoki, Iga.77 co u Was? Kiedy powinnyście NIE dostać
              @?
              Ale ciasno się zrobiło na górze listy...
              Maga, a Ty jak długie masz cykle?
              Arabeska, te Twoje cykle są zdecydowanie za krótkie. Koniecznie
              przegadaj tą sprawę z lekarzem. A wiesz, kiedy przy tej długości
              cyklu masz owu?
              • 0_joasia79 Re: Lista na piątek 18.07.08, 09:28
                Hej dziewuszki... dziś mój 30 dc ale chyba raczej nici z TEGO.Byłam
                na urlopie wię mogła mi się przesunąc @,poza tym zawsze dzień
                wcześniej przestają mnie bolec piersi i tak jakby wczoraj zelżał mi
                ból, no a jak by @ dzisiaj przyszła to byłby to standart czyli 29 dc.
                Poza tym staranka były mizerne...Pozdarwiam wink
                • maga95 Re: Lista na piątek 18.07.08, 09:47
                  Witajcie dziewczynkismile
                  Karolinka, cykle mam pomiędzy 24 a 28 dni (najczęściej 26). Dół
                  brzucha delikatnie pobolewa, biust też. Na razie nie testuję, bo
                  chyba mnie nerwy zjedzą. I jak tu się można wyluzować?. Dam małpie
                  jeszcze szansęsmile, po pół roku zaczniemy się z M. martwić.
                  Miałam robione usg w 10 dc i podobno nie było pęcherzyka. Było za
                  wcześnie, a moze go w tym cyklu wcale nie było i "jajka" też nie?.
                  Kiedyś był usg w 14 dni i był ładny, duży pęcherzyk. To chyba
                  normalne, że nie zawsze jest?. Mam mętlik w głowie...A może ja juz
                  stara jestem?29 lat?
              • niejatoja Re: Lista na piątek 18.07.08, 09:35
                Witam Piątkowo
                Ja siedzę na urlopie poślubnym i powoli szykuję się do podróży poślubnej. W
                przyszłą środę jedziemy do Norwegii. Mam nadzieję, że nie zeżre to naszych
                całych oszczędnoścismile
                Ciążowo w ogóle się nie czuję. Tylko cały czas się denerwuję,że będzie coś nie
                tak. A potem się denerwuję,że się denerwuję i mogę spowodować,że będzie coś nie
                tak.
                Naprawdę zżerają mnie nerwy. A do lekarza idę dopiero 04.08.

                A po za tym też mi się śniło,że poroniłam.

                Pomocy!!!!!




                • goska797 Re: Lista na piątek 18.07.08, 09:46
                  Witajcie!
                  Wczoraj nie mogłam napisać do Was ale mnie dziś 2dc.@ Pojawiła się wczoraj na
                  wieczór.Kolejny cykl na nic.Do tego wszystkiego mam kryzys z mężem, który wynika
                  z powodu mojego urlopu.A raczej przeszkadza to babci męża z którą mieszkamy.To
                  jest jednak dłuższa historia. Przez ta sprawę przyjście @ nie było dla mnie aż
                  tak bolesne.
              • niejatoja Re: Lista na piątek 18.07.08, 09:48
                Karolinko u mnie 1 dz ostatniej @ był 29 maja, ale ciąża ma ok.3 tyg. (owulacja
                była późno) Przynajmniej tak wynika z tempki.
                • ali782 Re: Lista na piątek 18.07.08, 09:54
                  Karolina - chciałabym, żeby to był ten strzał w 10 smile))) Ale za
                  bardzo na to nie liczę.
                • ali782 Re: Lista na piątek 18.07.08, 09:56
                  niejatoja - takie jazdy to pewnie będziesz miała cały czas - to
                  zupełnie normalne, ze sie martwisz. Głowa do góry - będzie dobrze smile
    • lala2214 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 18.07.08, 11:00
      Cześć Laseczki!!!

      A ja za pięć minut kończe prace, szybko do domku wstawić pranie,
      ogarnąć dom, zakupy i o 16 wizyta. W końcu... już nie moge sie
      doczekać kiedy zobacze bąbelka i gin powie że wszystko jest ok i
      mały zdrowo sobie rośnie. Już zaczynam sie denerwować...

      Pozdrawiam i trzymam kciuki za dwie kreseczki....
      • huczusia Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 18.07.08, 11:54
        Niejatoja - takie "jazdy" to normalka w ciąży smile)) Takie to już z
        nas "przewrażliwione mamuśki". Nie martw się wszystko będzie dobrze.

        Lala ! Daj znać po wizycie co i jak u Wszego synka. Ja też dzisiaj
        była na wizycie (bez USG) posłuchałam małóego serduszka, wszystko
        jest w porządku, mała rośnie jak na drożdżach - ja też wink))))
        Od ostatniej wizyty + 4 kg - nieźle co ???
        Od początku ciaży 7 kg na plusie a to "dopiero" początek 26
        tygodnia...
        Jak u Was z wagą ???
        Trzymam kciuki za now podwójne kreseczki.
        • iga.77 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 18.07.08, 12:10
          oj, dziwczyny, znow mialam przerwe w zagladaniu na forum...wszystko
          przez maja prace, ktora mnie ostatnio najbardziej
          absorbowala.....mialam malo czasu na napisanie raportow i
          nadrobienie zaleglosci z paierkowej roboty (niecierpie!). W dodatku
          szef mnie zesresowal, bo cos tam baknal, ze szkola nie chce mi
          zaplacic za sierpien (bo sie zwalniam)...Ale tak naprawde moga mi
          skoczyc, bo jeszcze wypowiedzenia nie zlozylam (czas wypowiedzenia -
          1 miesiac)i teraz jak juz znam ich pozycje to poczekam do 1
          sierpnia. He! taka bede!wink uff, jeszcze tylko 3 dni pracy i
          wakacje!!!!!!!!!!!az do wrzesnia!!!!!! juuupi!!!!!
          Jesli chodzi o stan cyklu to dzis 1dc.
          Musze uciekac, bo mam tylko chwile - przerwa na herbate, ktora sobie
          juz zdarzylam poparzc jezyk, bo zostalo mi 2min na dopicie...oj,
          dzwonek.
          Do wieczorka, kochane, wtedy bede miala wiecej czasu Was poczytac!
        • krysiia idzie weekend idzie :) 18.07.08, 12:35
          Jeszcze 1,5 godz pracy i WOLNY weekend
          już nie pamiętam, kiedy mialam wolny weekand<jupi> zaraz jade do
          domku, wysyłam m na popołudnie do pracy a sama z córą pędzę na
          zakupkismile i moze jakieś ciacho upiekę, jakoś rozpiera mnie dziś
          energiasmile to chyba ta wizja wolnego weekendu tak na mnie wplywa smile o
          już wiem, wezmę sie za zaległe biszkopty, zrobię tiramisusmile

          Niejatoja - twoje zdenerwowanie jest normalne, ja do połowy ciąży
          byłam przewrażliwoina, nawet na Boże narodzenie ubierałam tylko
          dolne gałązki choinki, żeby rąk za wysoko nie podnieść smile A snysmile))
          co prawda nie miewałam koszmarów, ale za to sniło mi się, że karmię
          moją dzidzię i budziłam się z taaaka mokrą koszulkąsmile m miał ubawsmile

          Pozdrawiam weekendowosmile

          Do wszystkich co mają teraz @, uda nam się następnym razemsmile mi
          też smile
          • joannaa22 Re: idzie weekend idzie :) 18.07.08, 16:43
            Witajcie dziewczyny po raz kolejny. Wrocilam z pracy i zrobilam z
            braciszkiem pyszny obiadzik. Powiem wam szczerze ze mam juz ciazowe
            humorki, nawet babeczki w pracy stwierdzily ze mam jakas burze
            hormonow. Taka dzis bylam wsciekla na te leniwe baby, ze az mnie
            wstrzasalo. Duzo nie brakowalo a bym im juz doslownie wygadala jakie
            to one sa leniwe, a wtedy mialabym problemy.
            Wiecie co lekarz mnie troche zmartwil, bo powiedzial ze nie powinnam
            latac w pierwszym trymestrze, a w sierpniu mialam jechac odebrac
            syna z wakacji w Polsce. To bedzie jakies 10-11 tygodni. Mam
            nadzieje ze mi pozwola jechac.
            Pozdrawiam serdecznie wszystkie laseczki. Asia
            • iga.77 Re: idzie weekend idzie :) 18.07.08, 19:11
              Asiu, ja tez mam ciazawe humorki, choc w ciazy niestety nie jestemwink
              ...ale ja tak czasem mam jak malpa mnie nawiedza.....dzis rano jak
              spacerowalam do pracy to sie poplakalam, bo wzruszylo mnie piekno
              przyrody, biegajace pieski i swiergolace ptaszki. Rabmnieta jestem
              po prostu. Jak szybko nie zostane mama to w psychiatryku wyladuje,
              hahahaha
              • ali782 Re: idzie weekend idzie :) 19.07.08, 10:30
                hej, czyżbym była dzisiaj pierwsza???
                u mnie nadal bez zmian ale juz chyba niedługo. Co prawda @ jeszcze
                nie ma ale chyba sie zbliża wielkimi krokami bo wszystko zaczyna
                mnie boleć. Testu nie robię bo zwykle tuż po nim zaczyna sie @ więc
                szkoda mi kasy.
                • vivianna_82 niedziela 20.07.08, 12:58
                  czesc dziewczynki.
                  Nie zaglądałam 3 dni - goście goście wink
                  ale Wy coś nie rozgadywałyście się za bardzo?
                  dziewczynkom u koncu cyklu życzę by @ nie nadeszła smile
                  a tym, do których zawitała - uda się nastęnym razem!!!! trzymam
                  mocno kciuki cały czas!!!
                  • filmonrob3 Re: niedziela 20.07.08, 14:33
                    Witam sad
                    a ja leze dostałam areszt domowy i mam lezec znowy szyjak 31mm ale
                    otwiera sie od srodka wiec koniec swobody moj lekarz wyjechl na dwa
                    tygodnie do Gdanska sad( a mój szpital za tydzien zaczya remont wiec
                    lekarz kaze lezec i lezec aby doczekac sie jego powrtu i konca
                    remontu na Kasprzaka , dostałam fenotrol, nospe , magnez a i dla
                    podtrzymania ciagłosci w teh ciazt juz 5 antybiotyk sad(( a ja tak
                    sie ostatni czułam super wydwało mi sie wszystko taki piekne jak
                    dostałam odrobine swobody oj zeby juz był 8.08 nastepna wizyta i
                    bym cos wiecej wiedziała...
                    aleksa a co u Ciebie ? nie widze Cie ostatni mam nadzieje ze
                    wszystko gra. oj jak bym chciała troche swobody
                    ale za to moje finanse strasznie na tym ucierpa robie zakupy aby byc
                    przygotowana na allegro i kupuje wszystko , teraz obecnie fotrlik
                    samochodowy ,a wy dzieczyny juz kupujecie cos ?
                    a wszystki co moga sie cieszyc wolnoscia duzo szczescia i radosci w
                    tych letnich dniach i nadziej na osiagniecie upragninego celu
                    • 0_joasia79 Re: niedziela 20.07.08, 18:09
                      no i przyszła @ ... wiedziałam,że przyjdzie,ale nadzieję maleńką
                      miałam...to dziwne,że tyle już nie używamy żadnego zabezpieczenia i
                      nic nam z tego nie wychodzi powoli tracę już siły...ogarnia mnie lęk
                      przed nieznanym(bo przecież nie wiem co jest nie tak) ani nawet
                      żadnego dobrego lekarza nie ma w naszym mieście uff...co robic?
                      • huczusia Re: niedziela 20.07.08, 20:42
                        Filmonrob, nie martw się - jeszcze tylko kilka tygodni smile
                        Będzie dobrze. Dacie radę.

                        Joasiu - w końcu się uda ! Trzeba w to wierzyć i nie poddawać się
                        • ali782 Re: niedziela 21.07.08, 09:29
                          Filmonrob - nie martw się - już Ci niewiele czasu zostało - dasz
                          radę. Dobrze że masz możliwość kupowania wyprawki przez internet smile
                          Ja jak byłam w pierwszej ciaży to nie miałam w domu internetu.

                          Joasia - strasznie mi przykro, że przyszła @. Trzymam kciuki za
                          powodzenie w kolejnym cyklu.

                          A u mnie bez zmian. @ nie ma. Dziś 35 dc.
                          • karolinazajac Re: niedziela 21.07.08, 09:35
                            Ali, a może zrób test? Ja wiem, że Ty jesteś cierpliwa kobitka, ale
                            miej też wzgląd na nas wink
                            Joasia, bardzo m przykro, że @ się pojawiła. Będziemy trzymać kciuki
                            za następny cykl smile
                            • maga95 Re: niedziela 21.07.08, 09:48
                              Witajcie dziewczęta w ten deszczowy dzień.Moja przyjaciółka małpa
                              postanowiła mnie jednak odwiedzić, więc - 1dc (chyba, bo już od
                              dwóch dni dawała lekko znać, że nadchodzi). To dopiero 1 cs, więc
                              jeszcze na względnym luzie. Miłego dniasmile
                              • olo2108 Re: niedziela 21.07.08, 10:04
                                Witajcie Dziewczyny! Pogoda rzeczywiście straszna, ale podobno pod
                                koniec tygodnia mają się zacząć upały.
                                Maga, Joasia- głowa do góry, musi się wkrótce udać!
                                Filmonrob- leż grzecznie w łóżeczku, niech dzidzia spokojnie
                                rośniesmile Dobrze, że mamy takie cudo jak internet- i zakupy można
                                zrobić i pogadać, kilkanaście lat temu kobitki były zupełnie odcięte
                                od świata...
                              • ali782 Re: niedziela 21.07.08, 10:12
                                Karolina - ja już bym pewnie ten test zrobiła gdyby staranka były
                                jakieś konkretne. A my w tym cyklu bzykaliśmy sie tylko raz, bo na
                                więcej nie było okazji, sił i nastroju (budowa nas wykańcza). Ten
                                jeden raz był 12 dc więc trochę wcześnie (objawy ovu miałam 15 czy
                                16 dc). Tak więc czekam cierpliwie i nie nakręcam się.... chociaż
                                oczywiście w głębi duszy mam nadzieję........
                                • joleczka1981 Poniedziałek... 21.07.08, 10:56
                                  Witam wszystkich smile
                                  wróciłam do pracy (niestety) i do was smile po dwóch tygodniach urlopu.
                                  Choć przez cały czas siedzieliśmy w naszym mieszkanku i walczyliśmy
                                  z remontem... jeszcze... czasmi to myślę że ten remont nigdy się nie
                                  skończy... sad

                                  A u mnie dziś 27dc, czekam sobie spokojnie na @, bo jestem na 100%
                                  pewna że przyjdzie sad ale to pewnie dopiero gdzieś w piątek smile

                                  miłego dzionka i tygodnia wszystkim życzę, bo po urlopie mam tyle
                                  pracy , ze nie wiem w co ręce włożyć.

                                  A i gratulacje dla mamy nowej fasolkismile

                                  Buziaki kiss
                                  • vivianna_82 Re: Poniedziałek... 21.07.08, 18:22
                                    Czesc dziewczynki, cos tu lekka cisza panuje ostatnio....
                                    my dzisiaj bylismy na wizycie. Byla on dosc krotka ale tresciwa...
                                    musze zmienic leki - tzn rodzaj przyjmowanego zelaza,bo to ktore
                                    biore teraz to mi slabo pomaga i hemoglobina ciagle niska...
                                    poza tym mam jakies bakterie w moczu indifferent dziwne to bo w pochwie nie
                                    ma zadnego zapalenia,nic mnie nie swedzi ani nic takiego,wiec
                                    wychodzi ze to cos w pecherzu, no ale tam (ze tak powim) tez mnie
                                    nic nie boli.... w kazdym razie dostalam antybiotyk.... indifferent
                                    poza tym wszystko ok, dzidzia rosnie,ale jest teraz ulozona glowka
                                    do gory. Lekarz mowi ze ma jeszcze duzo czasu by sie przewrocic,ale
                                    ja tak sobie mysle czy na pewno,bo przeciez teraz z kazdym dniem
                                    coraz ciasniej jej tam bedzie i trudniej.... nie wiem, zobaczymy.. w
                                    kazdym razie z mezem sobie mowimy ze cwana ta nasza Julka -
                                    powiedziala sobie,co bede wisiec glowa w dol jak jakas malpka -
                                    normalni ludzie siedza glowa do gory wink
                                    • krysiia Re: Poniedziałek... 21.07.08, 22:57
                                      Siedzę sobie i popijam drina, za tydz ruszamy ze starankami w tym
                                      cyklu,wiec mam jeszcze tydz na luz.
                                      Mam pytanie jak mam zajść w ciążę, jak mam dyżur co drugą noc, a jak
                                      mam nockę w domciu, to m ma dyżur, przecież to można się załamać.
                                      Mam nadzieję, że grafik sierpniowy bedzie sprzyjał starankom smile

                                      Viv, to oznaka inteligencji, jak się jest głową do góry, wiem, bo ja
                                      tak byłam ułożonasmile dobrzej jej w brzuszku, więc nie da się tak
                                      łatwo wyjąćsmile odwróci się jeszcze, zobaczyszsmile
                                      • lala2214 Wtorek... 22.07.08, 07:54
                                        Cześć Dziewczynki!!
                                        Ale ten nasz wątek ostatnio przycichł....
                                        Ja miałam wizyte w piątek, wszystko jest ok. mały ślicznie sobie
                                        rośnie, ja przytyłam od ostatniej wizyty 2 kg więc też jest ok. O
                                        położeniu gin nic nie mówiła ale na opisie USG pisze żed położenie
                                        główkowe. Noi wielkim fuksem mąż zdążył też na wizyte, więc razem
                                        oglądaliśmy naszego bąbelka.

                                        Pozdrawiam Was serdecznie!!!
                                        • lili-a31 Re: Wtorek... 22.07.08, 08:29
                                          Lala, Fajnie Cismile-jeszcze trochę i będzie po wszystkim...
                                          Ja siedzę jak na szpilkach- jutro mam usg po 4 tygodniach od ostatniego. TO usg
                                          w 12 tygodniu-przezierność itd....
                                          Jestem wydygana na maksa...
                                          Śnią mi się horrory-dziś we śnie odprawiałam egzorcyzmy???-chyba mi już odbija
                                          - no i tyle się naczytałam, że ciąża obumarła komuś itd.....
                                          Do jutra do 20.00 (dopiero wtedy mam wizytę) zeświruje....
                                          Czy wy też miałyście schizę????
                                          • karolinazajac Re: Wtorek... 22.07.08, 08:38
                                            Schizę tyo mało powiedziane wink Cały czas się zastanawiałam, czy
                                            serduszko będzie biło! A jeszcze u nas na grudniówkach klka
                                            dziewczyn w tym czasie dowiedziało się, że ciąża obumarła, więc
                                            często byłam bliska łez. Na szczęście było ok. A teraz brzdąc
                                            codziennie kopie mnie na dobranoc, więc jestem w miarę spokojna smile
                                            • lala2214 Re: Wtorek... 22.07.08, 08:46
                                              Każda z nas sie denerwuje od wizyty do wizyty czy wszystko jest ok z
                                              maleństwem. Noi teraz już tak będzie non stop, najpierw sie martwisz
                                              jak maleństwo jest w brzuszku czy zdrowo sie rozwija itd a potem i
                                              tak będziesz sie już o nie zawsze martwić. Taka rola macierzyństwa.
                                              Chciałabym już miec to wszystko za sobą i żeby mały był już z nami
                                              ale musze jeszcze poczekać conajmniej 10 tygodni. Zawsze jednak to
                                              bliżej końca niż początku smile
                                          • joannaa22 Re: Wtorek... 22.07.08, 08:42
                                            Witajcie dziewczyny.
                                            Lala strasznie sie ciesze,ze ze wszystko jest w porzadku z dzidzia.
                                            Lili nie jestes sama ja jeszcze niedawno tez mialam horrory - co nac
                                            snilo mi sie ze trace swoje dziecko ze krwawie. Mi juz 2 razy sie
                                            niepowiodlo we wczesnym stadium ciazy, wiec jeszcze dlugo pewnie
                                            bede sie martwic. Ja tez czekam na usg w poniedzialek, chca miec
                                            porownanie od ostatniego jak sie rozwija. Za ciebie tez bede trzymac
                                            kciuki. Koniecznie daj znac jak poszlo.
                                            Pozdrawiam wszystkie kobitki. Asia
    • alina1980 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 22.07.08, 08:36
      Dziś 6dc, to będzie nasz 1cs. Jestem pełna nadziei i optymizmu wink.
      • huczusia Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 22.07.08, 08:42
        Cześć Dziewczyny !

        Lili, nie martw się takie schizy to NORMA, ja też świruję przed
        każdym USG smile Będzie dobrze, koniecznie odezwij się po wizycie.
        Dzisiaj od samego rana świeci u nas słonko więc od razu chce się
        żyć !

        Pozdrawiam słonecznie.
        • vivianna_82 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 22.07.08, 08:57
          czesc dziewczyny!
          takie nerwy to normalne, szczegolnie przed tymi wazniejszymi
          badaniami smile
          a u mnie juz pomalu sie zaczynaja sy typu - jade do szpitala bo mam
          rodzic. Tylko w zadnym z tych snow nie snia mi sie bole porodowe, to
          chyba dobrze wink czasem tez mi sie snijuz dzidzia (za kazdym razemw
          yglada inaczej), i ze mam problem z karmieniem piersia - to znaczy
          nie umiem sie do tego odpowiednio i wygodnie ustawic smile
          a ja Was znow opuszczam na kilka dni.
          Jade dzisiaj do rodziców, pozegnac rodzinke z Hiszpanii ktora wraca
          do siebie w czwartek. W niedzyczasie spotkac sie ze znajomymi i
          odwiedzic nasza wychowawczynie z LO ktora ma 3miesiecznego synka smile)
          wiec popatrze sobie na dzidziusia smile
          wracam z piatek!
          • olo2108 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 22.07.08, 09:07
            Lili- takie schizy to chyba normalne, a co gorsza już zawsze będą
            nam towarzyszyłysmile Ja mam usg genetyczne 31 lipca i już umieram i z
            ciekawości i z niepokoju. Też sporo czytałam smutnych wątków- że
            ciąża przestała się rozwijać, doszło do poronienia itd. ale staram
            się sobie tłumaczyć, że jednak większość ciąż kończy się sukcesem i
            trzeba wierzyć, że będzie dobrze!
            Viv- udanej wizyty rodzinnej i odpoczynkusmile Ja już nie mogę się
            doczekać weekendu.
            Wczoraj powiedziałam o ciąży mojemu szefowi i szefowej- stracha
            miałam strasznego, ale oczywiście były gratulacje, uśmiechy. Mam
            wrażenie, że do mojego szefa to jeszcze do końca nie dotarłosmile
            • ali782 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 22.07.08, 09:49
              Cześć Dziewczyny
              no dobra - zrobiłam test bo za bardzo mi się @ spóźniała i .........
              jestem w ciąży!!!!!! Kreski są dwie - grubaśne, tłuściutkie.
              Pojawiły sie właściwie natychmiast. Nie mogę w to uwierzyć - jeden
              strzał, jedno niewinne bzykanko w całym cyklu, bez myślenia o
              dziecku. Kiedy zobaczyłam te dwie kreski poczułam sie jakbym miała
              15 lat - jeden raz i bęc!!! Męża powiadomiłam telefonicznie - nie
              mogłam wytrzymać - też nie może uwierzyć smile
              A najlepsze jest to, że zastanawiałam sie, czy w ogóle miałam owulkę
              w tym cyklu bo objawy były słabiutkie i jeszcze mówiłam M że musimy
              sie szybko o dziecko starać bo chyba z płodnościa u mnie coraz
              gorzej. No i proszę - taka niespodzianka smile))
              • goska797 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 22.07.08, 09:55
                Gratulacje Ali!
                Świetna informacja z rana.Super że udało się za pierwszym razem.
                • vivianna_82 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 22.07.08, 10:23
                  Ali, serdecznie GRATULACJE!!!!
                  ja tak po cichu wiedziałam co się święci wink szczególnie właśnie jak
                  pisałaś, że słabo się staraliście wink bo już nie raz na forum gazety
                  czytałam, jak babeczki zachodziły właśnie wtedy kiedy było
                  to "absolutnie niemożliwe" wink jeszcze raz gratuluję i życzę
                  szczęśliwych 9 miesięcy z rosnącą fasolką pod serduszkiem smile
                  • ali782 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 22.07.08, 10:33
                    Dzięki Dziewczyny smile))
                    No właśnie z tymi staraniami u nas to było kiepsko bardzo w tym
                    cyklu. Właściwie to trudno mówić o jakichkolwiek staraniach skoro
                    przytulanki były tylko raz w całym cyklu. Jak powiedziałam mężowi że
                    mi sie okres spóźnia to stwierdził, że to niemożliwe bo przecież
                    bzykaliśmy sie trzy miesiace temu (trochę przesadził, ale
                    rzeczywiście atmosfera ostatnio nie sprzyja przytulankom). No cóż -
                    moja recepta na dziecko to: bzyknąć się raz w całym cyklu i myśleć
                    że nic z tego nie będzie wink
                    • lala2214 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 22.07.08, 10:36
                      Ali i ja serdecznie ci gratuluje i życze spokojnych 9 miesięcy!!!

                      A ja na dzis za raz kończe prace... och jak dobrze...
                      • lili-a31 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 22.07.08, 10:41
                        Ali, gratulacje!!!!

                        To potwierdza moją teorię-im mniej akcji staraniowych tym większa szansa na
                        ciążę.....
                        • ali782 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 22.07.08, 11:41
                          lili-a31 u mnie zdecydowanie ten schemat sprawdza sie najlepiej - w
                          pierwszą ciążę zaszłam w ten sam sposób (byliśmy wówczas baaaardzo
                          zapracowani i zestresowani - takie małżeństwo pracoholików, nawet
                          nie znałam daty OM). Tym razem tylko mąż zapracowany bardzo a ja
                          rozrywana pomiędzy budowa a dzieckiem. No i sie udało.
                          Były jeszcze starania grudniowe - wtedy pracowaliśmy sumiennie nad
                          dzieckiem i też sie udało - niestety straciłam tamtą ciążę. Teraz
                          trochę się martwię, ale... co ma być to i tak będzie - ja nie mam na
                          to wpływu. O tę drugą, straconą ciążę strasznie się trzęsłam od
                          początku i jakoś czułam, że będzie źle. Teraz mam dobre przeczucia -
                          jestem szczęśliwa i prawie się nie boję smile))
                          Tylko nie zdążyłam pracy znaleźć sad A teraz to kłopot będzie... ech..
                          Ale i tak sie cieszę smile)))))
                          • lili-a31 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 22.07.08, 11:53
                            Ali, ja też miałam 1 poronienie i dlatego cały czas schizuję.....
                            Postanowiłam sobie że jak jutro (12tc) będzie okey to wreszcie zaczynam choćby
                            trochę luzować i się cieszyć....
                            NO ale do jutra do 20.00 to będę łazić po chałupie jak lew w klatce.........
                            Trzymam kciuki za całe 9 miesięcy u Ciebie!
                            • ali782 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 22.07.08, 12:25
                              Dzięki Lili. Ja trzymam kciuki za Twoją spokojną ciążę smile
                              • olo2108 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 22.07.08, 12:47
                                Ali- gratulacje!!! spokojnych 9 miesięcy- będzie dobrzesmile
                            • joleczka1981 LISTA wtorek 22.07.08, 12:33
                              Krocia76 –GOŚCINNIE
                              Obymama – starania wstrzymane

                              STARACZKI:

                              Imadoki – 33dc
                              Iga.77 - 33dc
                              Joleczka1981 – 28dc
                              Abi19822 - 22dc
                              Krysiia - 9dc
                              Lelua – 9dc
                              Alina1980 - 6dc
                              Arabeska5 – 6dc
                              Goska797 - 6dc
                              0_joasia79 - 5 dc
                              Maga95 - 2dc

                              CIĘŻARÓWKI:

                              Aleksa51 - 32t2d - termin 15.09.2008 dziewczynka smile
                              Filmonrob3 - 30t1d - termin 02.10.2008 dziewczynka smile
                              Anulka0as - termin 11.10.2008
                              Rybitka - termin 22.10.2008
                              Vivianna_82 - 26t2d - termin 27.10.2008 dziewczynka smile
                              Lala2214 - 25t6d - termin 29.10.2008 chłopiec smile
                              Huczusia - 26t0d - termin 30.10.2008 dziewczynka smile
                              Iwomar2 - termin 11.11.2008
                              1maja1 - 18t0d - termin 25.12.2008
                              Karolinazajac - 17t3d - termin 30.12.2008
                              Renatar-d - 17t1d - termin 01.01.2009
                              Myszkamini - termin 02.01.2009
                              Lili-a31 - 12t0d - termin 07.02.2009
                              Donia1225 - 11t4d - termin 10.02.2009
                              Olo2108 - 11t1d - termin 10.02.2009
                              Dordulka – 10t2d - termin 17.02.2009
                              Eddie1980 - 9t4d - termin 24.02.2009
                              Lena2008 - 8t5d - termin 02.03.2009
                              Joanna22 - 7t4d - termin 10.03.2009
                              Niejatoja – II kreski smile
                              Ali782 - II kreski smile
                              • joleczka1981 Re: LISTA wtorek 22.07.08, 12:34
                                jak jakieś błędy to dajcie znać bo dawno już nie robiłam i wyszłam z
                                wprawy..smile

                                Ali moje gratulacje ! ! ! już cię na dół zrzuciłam smile a co !!! smile

                                a może wiecie co u kobietek z góry listy się dzieje, bo albo nic nie
                                pisały albo ich posty gdzieś mi umknęły...
                              • joleczka1981 Re: LISTA wtorek - poprawiona 22.07.08, 12:37
                                Krocia76 –GOŚCINNIE
                                Obymama – starania wstrzymane

                                STARACZKI:

                                Imadoki – 33dc
                                Joleczka1981 – 28dc
                                Abi19822 - 22dc
                                Krysiia - 9dc
                                Lelua – 9dc
                                Alina1980 - 6dc
                                Arabeska5 – 6dc
                                Goska797 - 6dc
                                Iga.77 - 5dc
                                0_joasia79 - 5 dc
                                Maga95 - 2dc

                                CIĘŻARÓWKI:

                                Aleksa51 - 32t2d - termin 15.09.2008 dziewczynka smile
                                Filmonrob3 - 30t1d - termin 02.10.2008 dziewczynka smile
                                Anulka0as - termin 11.10.2008
                                Rybitka - termin 22.10.2008
                                Vivianna_82 - 26t2d - termin 27.10.2008 dziewczynka smile
                                Lala2214 - 25t6d - termin 29.10.2008 chłopiec smile
                                Huczusia - 26t0d - termin 30.10.2008 dziewczynka smile
                                Iwomar2 - termin 11.11.2008
                                1maja1 - 18t0d - termin 25.12.2008
                                Karolinazajac - 17t3d - termin 30.12.2008
                                Renatar-d - 17t1d - termin 01.01.2009
                                Myszkamini - termin 02.01.2009
                                Lili-a31 - 12t0d - termin 07.02.2009
                                Donia1225 - 11t4d - termin 10.02.2009
                                Olo2108 - 11t1d - termin 10.02.2009
                                Dordulka – 10t2d - termin 17.02.2009
                                Eddie1980 - 9t4d - termin 24.02.2009
                                Lena2008 - 8t5d - termin 02.03.2009
                                Joanna22 - 7t4d - termin 10.03.2009
                                Niejatoja – II kreski smile
                                Ali782 - II kreski smile


                                sama się poprawię smile
                                • joannaa22 Re: LISTA wtorek - poprawiona 22.07.08, 13:03
                                  Ali moje gratulacje!!!!!! Mialam nadzieje, ze tak bedzie. Ale fajnie
                                  jeszcze niedawno ja tez pisalam ze nie mozliwe abym byla w ciazy bo
                                  w ciagu calego cyklu to przytulanka byly marne. Zrobilam test i
                                  jest. Szczerze zycze wszystkiego najlepszego. Musze sobie wziac do
                                  glowy twoja teorie ze co ma byc to i tak bedzie i nie mamy na to
                                  plywu Pozdrawiam. Asia
                                • 0_joasia79 Re: LISTA wtorek - poprawiona 22.07.08, 13:06
                                  Joleczka u mnie dopiero 3 dc. Ali gratuluję i ściskam. U mnie w tym
                                  miesiącu też było mało przytulania ale mnie się nie udało- to nie
                                  jest recepta dla mnie! Pozdrawiam
                                  • olo2108 Re: LISTA wtorek - poprawiona 22.07.08, 13:22
                                    joleczka, u mnie dzisiaj 11t4dsmile
                                • joleczka1981 Re: LISTA wtorek - poprawiona, poprawiona 22.07.08, 13:41
                                  Oj wyszłam z wprawy, wyszłam...smile ale już się poprawiamsmile
                                  tttaaaddddaaaaa... ! ! ! ! ! smile

                                  Krocia76 –GOŚCINNIE
                                  Obymama – starania wstrzymane

                                  STARACZKI:

                                  Imadoki – 33dc
                                  Joleczka1981 – 28dc
                                  Abi19822 - 22dc
                                  Krysiia - 9dc
                                  Lelua – 9dc
                                  Alina1980 - 6dc
                                  Arabeska5 – 6dc
                                  Goska797 - 6dc
                                  Iga.77 - 5dc
                                  0_joasia79 - 3dc
                                  Maga95 - 2dc

                                  CIĘŻARÓWKI:

                                  Aleksa51 - 32t2d - termin 15.09.2008 dziewczynka smile
                                  Filmonrob3 - 30t1d - termin 02.10.2008 dziewczynka smile
                                  Anulka0as - termin 11.10.2008
                                  Rybitka - termin 22.10.2008
                                  Vivianna_82 - 26t2d - termin 27.10.2008 dziewczynka smile
                                  Lala2214 - 25t6d - termin 29.10.2008 chłopiec smile
                                  Huczusia - 26t0d - termin 30.10.2008 dziewczynka smile
                                  Iwomar2 - termin 11.11.2008
                                  1maja1 - 18t0d - termin 25.12.2008
                                  Karolinazajac - 17t3d - termin 30.12.2008
                                  Renatar-d - 17t1d - termin 01.01.2009
                                  Myszkamini - termin 02.01.2009
                                  Lili-a31 - 12t0d - termin 07.02.2009
                                  Donia1225 - 11t4d - termin 10.02.2009
                                  Olo2108 - 11t4d - termin 10.02.2009
                                  Dordulka – 10t2d - termin 17.02.2009
                                  Eddie1980 - 9t4d - termin 24.02.2009
                                  Lena2008 - 8t5d - termin 02.03.2009
                                  Joanna22 - 7t4d - termin 10.03.2009
                                  Niejatoja – II kreski smile
                                  Ali782 - II kreski smile
                                  • aleksa51 Właśnie wróciłam ze szpitala 22.07.08, 14:07
                                    Przepraszam was, ale nie wiem co dzieje się u was, powoli będę nadrabiać
                                    zaległości w czytaniu. Spędziłam 5 dni pod kroplówkami, 2 dni na tabletkach w
                                    szpitalu. Mam troszkę zamało wód płodowych, jest nieduże rozwarcie i nie ma
                                    szyjki. Maleństwo w czwartek było ocenione na około 1700g. Dziś jeszcze przed
                                    obchodem lekarka mówiła, że pewnie poleżę dłużej, a na obchodzie ordynator
                                    stanowczo kazał mnie dziś wypisać do domu, bo przecież mogę sobie w domu
                                    leżeć...Byłam przerażona. Lekarka po badaniu powiedziała mi, że nic nie poradzi
                                    i żebym w razie konieczności wróciła na izbę przyjęć bez skierowania nawet dziś
                                    wieczoerm. Samo spakowanie torby wywołało u mnie spowrotem skurcze. Teraz spadam
                                    do łóżka i czekam, a jeśli trzeba będzie to dziś tam wracam (mam nadzieję, że
                                    nie będzie trzeba). Zastępca ordynatora jak zobaczył moje przerażenie to zaczął
                                    ze mną rozmawiać i stwierdził, że nie ma się co bać bo to już 32tc, ok. 1700g
                                    itp. Odpowiedziałam, że mam w domu dwuletnie dziecko i pewnie teraz to już
                                    szybko urodzę, poza tym przechodziłam już z jednym dzieckiem przez wcześniactwo
                                    i teraz nie chcę powtórki... Każdego obchodziłoby bardziej własne dziecko.
                                    Dziewczyny tak bardzo zależy mi na karmieniu piersią (bez laktatora), na tym,
                                    żeby mi jej po porodzie nie zabrali na inny oddział, żebym nie musiała długo
                                    jeździć z nią na różne kontrole....
                                    Dobra spadam leżeć.
                                    • filmonrob3 Re: Właśnie wróciłam ze szpitala 22.07.08, 17:56
                                      Ali ja wiedziałam ze jednak ty cos na tej budowie zmajstrujecie tak
                                      na łonie naturysmile)) Bardzo sie ciesze i moje ogromne gratulacje ,
                                      super ze masz takie nastwienie wiesz mi strach cały czas to nie jest
                                      to ja tez przechodziłam przez strate i nie za bardzo umiałam czasem
                                      nabrac dystansu ale kiedy mi sie udało to było super.Wiec tobie
                                      zycze dobrego nstawienia i spokojnych 9 miesiecy aa potem, potem to
                                      niech Ci dzidzia nie da o sobie zapomniećsmile)))

                                      Aleksa Ciesze sie ze sie odezwałas ostatni Cie szukałam ale nie
                                      znalazłam na forum. Z kąd ty jestes ? chdzi mi o miasto bo ja
                                      słyszłam o podobnych przypadka w jednym z naszych Warszawskich
                                      szpitalach , ze trzeba zwalniac miejsca a juz w szczególnosci teraz
                                      kiedy zbliza sie okres romontówsad(( Trzymam kciuki ,jeszcze
                                      chociasz3-4 tc abys wytrzymała . To i moj cel skurcze tez juz sa
                                      coraz czestrze nie ma dnia aby ich nie było a wieczorami to mi daja
                                      porzadnie popalic . Moj gin wyjechał a ja mam wytrzymac do 08.08 ,
                                      po ostatniej wizycie tez mam alecone lerzenie i fenoterol sad i
                                      zobaczymy co bedzie . A szyjka u Ciebie sie całkowicie skróciła ,
                                      dostałas sterydy w spitalu ?
                                      Odzywaj sie w miare mozliwosci . 1700 to juz sporo jeszcze troszke
                                      buziaczki i trzymajcie sie razem , wiem co t wczesniak mój
                                      pierworodny w chwili narodzina wazył 1270 g i nikomu nie zycze aby
                                      przezywał ten pierwszy rok wczesniaka .
                                      Damy rade .
                                      • huczusia Re: Właśnie wróciłam ze szpitala 22.07.08, 19:29
                                        Ali - GRATULCJE !!!!! Bezproblemowych 9 miesięcy życzę.

                                        Filmonrob i Arabeska trzymajcie się jak najdłużej w "dwupaku", swoją
                                        drogą to co się dzieje w tych szpitalach to ludzkie pojęcie
                                        przechodzi.

                                        Opowiem wam coś - mam koleżankę, która przeszła jedną ciążę
                                        pozamaciczną, sktkiem czego straciła jeden jajnik, późnie chcieli
                                        jel laparoskopowo udrożnić drugi jajnik i okazało się, że ma tak
                                        potworne na nim zrosty, że niestety szanse na udrożnienie i
                                        naturalne zapłodnienie są mniej niż ZEROWE. Jednyna szans to
                                        invitro - próbowali 3 lub 4 razy - bez sukcesu. Po drodze łzy,
                                        depresja, histeria itp. W końcu w grudniu zeszłego roku adoptowali
                                        ślicznego, maleńkiego chłopczyka - pełnia szcześcia smile))) Dzisiaj do
                                        mnie dzwoniła ta koleżanka i... JEST W 8 TYGODNIU CIĄŻY !!!!!
                                        Zupełnie zdrowej i nie zagrożonej !!!! CUDA SIĘ ZDARZAJĄ !!!!!!
                                        • huczusia Re: Właśnie wróciłam ze szpitala 22.07.08, 19:33
                                          O Matko !

                                          Z tego wrażenia błędów narobiłam przepraszam...

                                          Chodziło mi o Aleksę a nie Arabeskę sorki...

                                          I oczywiście udrożnienie jajowodów, a nie jajników.
                                          Wybaczcie - jestem cały czas w poztywnym szoku i to się odbija, na
                                          mojej ortografii i gramatyce smile)))
                                        • goska797 Re: :( 22.07.08, 19:49
                                          Dziękuję Ci Huczusia za ten wpis.Jest dla mnie jak balsam na duszę.
                                          Dzisiaj byłam u swojej lekarz.Miałam nadzieje że coś poradzi na moją
                                          prolaktynę.Stwierdziła że nie jest źle bo norma jest do 50 a ja mam 63, nie ma
                                          jednak sensu mnie truć bromkiem (większą dawką)ponieważ i tak nie mam szans na
                                          naturalną ciążę.Wyniki męża na ta chwile są bardzo złe.Niby to wiedziałam ale
                                          cały czas miałam nadzieję że po tych lekach się poprawią.Doktor stw ze owszem
                                          poprawić sie mogą ale nie na tyle żeby dać nam dziecko naturalnie.Tak oto moje
                                          nadzieje zostały pogrzebane.Chyba jednak pora spojrzeć prawdzie w oczy i
                                          przestać się łudzić.Pani doktor powiedziała, że jedynie co możemy zrobić to
                                          szykować mnie na inseminacje.Według niej ze mną wszystko ok, jedynie co możemy
                                          zrobić dla pewności, oprócz testów to potwierdzić owulacje usg.Dlatego takie
                                          watki dają mi złudną nadzieję.
                                          Nie wiem tylko co dalej.Mąż powiedzial ze owszem zgodzi się na taką metodę, ale
                                          chyba nigdy nie powie że w pełni wywiązał się z zadania.Ewentualne dziecko nie
                                          da mu takiej radości i całe życie będzie miał żal że nie ma go dzięki sobie.
                                          Wybaczcie ale jak zawsze wracałam podbudowana tak tym razem wyszłam z pustymi
                                          rękoma i cieńszym portfelem.
                                          • arabeska5 Re: :( 22.07.08, 20:00
                                            Goska, nie martw się. Niezależnie jaką metoda zostanie poczęte Wasze dziecko
                                            Twój mąż na pewno je pokocha i będzie jego oczkiem w głowie, to tylko kwestia
                                            pojawienia się go na świecie.
                                            U nas poczęcie naturalne też najprawdopodobniej nie będzie możliwe, ale nie
                                            załamuję się. Cieszę się, że istnieją inne metody dzięki którym można cieszyć
                                            się macierzyństwem. W przyszłym tygodniu wybieramy się na kolejną wizytę do
                                            kliniki i bardzo możliwe, że zapadnie decyzja o inseminacji, o ile nie in vitro.
                                            • goska797 Re: :( 22.07.08, 23:03
                                              Dziękuję Arabeska.Myślałam o Tobie.My czekamy teraz na powtórkę wyników męża po
                                              lekach.Mam nadzieje ze chociaż na inseminację będą się nadawać bo obawiam się,
                                              że na in vitro po prostu nas nie stać.
                                              Też się łudzę że jakoś mąż zaakceptuje rzeczy takimi jakimi są.Zapowiedział mi
                                              jednak żebym zapomniała o kolejnych dzieciach o ile chociaż jedno mieć będziemy.
                                              • ali782 Re: :( 23.07.08, 08:49
                                                Gośka - to strasznie smutne co piszesz sad Szkoda, ze Twój mąż tak
                                                podchodzi do problemu. Ja pamiętam, że mój M jeszcze w okresie
                                                narzeczeństwa sam mówił, ze chciałby się przebadać czy jest płodny
                                                bo zawsze marzył o dużej liczbie dzieci. W końcu tych badań nie
                                                zrobił, dziecko jedno jest a drugie mam nadzieję się właśnie
                                                wykluwa smile

                                                Trzymam za Was kciuki, żeby zdarzył się Wam taki mały cud, żeby Wam
                                                się udało bez tych wszystkich lekarskich zabiegów.

                                                • ali782 Re: :( 23.07.08, 08:53
                                                  Acha, i dziękuję jeszcze raz za wszystkie gratulacje i miłe
                                                  słowa smile))
                                                  Ostatnio rzadko tu zaglądałam bo byłam ciągle zabiegana w związku z
                                                  tą naszą budową, a Wy mnie tak miło potraktowałyście - dzięki
                                                  wielkie smile
                                              • arabeska5 Re: :( 23.07.08, 09:07
                                                Gosia, mam nadzieję, że chociaż w Waszym przypadku wyniki zmienią się po lekach.
                                                U nas niestety zmiana była mało zadowalająca, oby jednak wystarczająca do
                                                inseminacji. Dzisiaj dodatkowo mąż idzie do androloga państwowo, tak dla
                                                porównania zaleceń. Zobaczymy czy wykaże jakiekolwiek zainteresowanie...
                                                • goska797 Re: :( 23.07.08, 09:16
                                                  My również dostaliśmy skierowanie do Państwowego androloga.Na razie mąż nie chce
                                                  iść ponieważ wierzy w to co powiedzieli mu w Novum, czyli że wyniki się
                                                  poprawią.Moja lekarz uważa że to naciąganie. Nie będą na tyle lepsze żeby mogło
                                                  wyjść naturalnie.
                                                  Sama już nie wiem co myśleć.Ciężko przekonać się do tej inseminacji.To bardziej
                                                  problem w głowie.
                                                  • huczusia Re: :( 23.07.08, 09:27
                                                    Gosiu !

                                                    Różne są opinie o klinikach lecznia niepłodności, także o Novum,
                                                    niektórzy mówią, że to wyciaganie kasy od zdesperowanych ludzi. Ale
                                                    akurat dzięki tej klinice trzy moje koleżanki cieszą się dzisiaj ze
                                                    śliczny zdrowych babjbusków. A u każdej z nich był inny problem i
                                                    inne "leczenie".
                                                    Trzymam za Was kciuki.
                                                    A co do nastawienia Twojego Męża, to chyba zupełnie normalna reakcja,
                                                    ta koleżanka, o której wczoraj pisałam nawet słyszć nie chciała o
                                                    adopcji, czuła się "winna", gorsza, myślała, że nie jest w stanie
                                                    pokochać takiego malucha. A teraz Świata poza nim nie widzi i w
                                                    dodatku za chwilę będą mieli drugie dziecko. Daj troszkę czasu
                                                    swojemu mężczyźnie i sobie.
                                                  • olo2108 Re: :( 23.07.08, 10:43
                                                    Gosiu! Huczusia ma rację- reakcja Twojego męża jest normalna. Każdy
                                                    facet stawia sobie za cel potomstwo, jest samcem i ma pewne ambicje,
                                                    a gdy coś nie wychodzi zamyka się w skorupie, broni przed pomocą
                                                    medycyny, a tak naprawdę jest to efekt przerażenia i bezsilności.
                                                    jestem przekonana, że pokocha dziecko niezależnie od metody, dzięki
                                                    której znajdzie się na świecie. A nadziei na naturalne potomstwo nie
                                                    można zatracić- cuda się zdarzają!!! Trzymam za Was kciuki.
                                                    Aleksa, Filmonrob, Wam też gorąco kibicuję- oby udało się utrzymać
                                                    dzidzie w brzuszku jak najdłużej.To, co się dzieje teraz w
                                                    szpitalach to masakra!!! Moja kuzynka (mieszkająca w Szczecinie)
                                                    rodziła w Niemczech. Tam prywatny poród kosztuje 1000 EUR- pełen
                                                    skład lekarski cały czas,znieczulenie, osobna sala, muzyka, masaże
                                                    itp, mąż cały czas przy mamie i dziecku, menu wybiera się z karty na
                                                    następny dzień- warunki jak w hotelu+ fachowa opieka, nikt nikogo
                                                    nie pogania, nie wysyła "na siłę" do domu... Nasze szpitale powinny
                                                    się uczyć co znaczy "rodzić z godnością"...
                                                  • iga.77 środowo 23.07.08, 12:57
                                                    Hej, dziewczyny! Znow nie bylo mnie kilka dni i jak zwykle troche
                                                    sie dzialo pod moja nieobecnoscwink to chyba juz tradycja, powinnam
                                                    czesciej tak znikac, bo za kazdym razem jak wracam witaja mnie
                                                    jakies pozytywne wiescismile Gratuluje, Ali, i zycze ci radosci z
                                                    rozwijajacej sie fasolki!
                                                    Gosiu, nie zalamuj sie tak do konca. Nie mozna sie poddawac. Ten
                                                    okres beznadziejnosci minie i zobaczysz, ze znajdzie sie
                                                    rozwiazanie. A moze jak zajmiesz sie innymi sprawami niespodziewanie
                                                    nawiedzi was wasze malenstwo? Przeciez ciagle slyszy sie o takich
                                                    cudenkachsmile Tego ci zycze z calego serca.
                                                    Ja wakacje juz zaczelam (wzielam sobie chorobowe na te ostatnie dni,
                                                    bo w pracy bym nie usiedziala...) Zaczely sie te wakacje w dosc
                                                    zabieganym tonie. Wczoraj to tak biegalam zalatwialam, czyscilam,
                                                    srzatalam, przewozilam, zawozilam, przekladalam, ukladalam....ze w
                                                    nocy potem spac nie moglam. Za duzo wrazen, bo w dodatku spotkalam
                                                    wycieczke z mojej starej szkoly, wrocily wspomnienia, pogadalismy
                                                    sobie z nauczycielami i uczniami....wczoraj to ani minuty nie mialam
                                                    na taki czysty relaks, nicnierobienie. Dzisiaj juz bedzie
                                                    spokojniej, choc po wczorajszym przemeblowaniu troche mnie jeszcze
                                                    czeka sprzatania. A jutro przyjezdza kumpela do nas na wakacje, wiec
                                                    musi byc wszystko zrobione zanim ja odbierzemy ze stacji.
                                                    A jak wam mija sroda?
                                                  • olo2108 tragedia na Pradze 23.07.08, 15:40
                                                    właśnie przeczytałam, że przesłuchali ojca noworodka, który zmarł po
                                                    tym jak został wyrzucony z 2 pietra, ojciec powiedział, że jak był
                                                    pijany to wyrzucił coś przez okno, ale nie pamięta co.... jestem w
                                                    szoku... po prostu brakuje słów, żeby to skomentować....
                                                  • rybitka Re: Staraczki z naszej Paczki :) 23.07.08, 17:04
                                                    Witam po długiej przerwie.Mimo że żadko tu się wpisuje cały czas
                                                    śledze wasze radości i troski.Dzielnie czytam wszystkie posty od
                                                    ostatniego wpisu i ogarniam w miare możliwości.Staram się wpisywać
                                                    przynajmiej raz na miesiąc ponieważ nie chcę wylecieć z tej fajnej
                                                    listy,a wiem że była taka propozycja żeby wykreślic te co się nie
                                                    wpisują.Mam nadzieje że dacie nam szanse.
                                                    Przedewszystkim chciałam zacząć od gratulacjii dla nowo
                                                    zafasolkowanych.
                                                    Joanna22
                                                    Niejatoja
                                                    Ali782
                                                    Witam też nowo przybyte
                                                    Kasiula
                                                    Alina1980
                                                    Poza tym wytrwałości dla Aleksy 51,otpoczywaj a twoja córcia napewno
                                                    jeszcze poczeka na swój czas.A co do imienia mi osobiście podoba się
                                                    Roksana.
                                                    Viv tobie zazdroszcze tej przeprowadzki do nowego a przedewszystkim
                                                    własnego domu.Nas też czeka przeprowadzka,ale niestety ta miej
                                                    przyjemna,ponieważ dotychczasowy właściciel wymówił nam mieszkanie z
                                                    powodu mojej ciąży.Znależliśmy mieszkanie do wynajęcia,było bardzo
                                                    ciężko coś znaleść w Warszawie ale udało się.Minusy są takie że
                                                    drożej i standart nie taki jak teraz.
                                                    Filmonrob3 przykro mi z powodu cukrzycy.Tak wyszło że ja właśnie
                                                    dziś wróciłam z poradni cukrzycowej.Zostałam tam skierowana przez
                                                    moją ginekolog z powodu podwyższonego cukru.Pełna obaw i histeri po
                                                    tym jak się naczytałam o tej cukrzycy ciążowej.Naszczęście wyniki
                                                    mam w granicach normy i mam tylko powtórzyć badanie za miesiąc i
                                                    naszczęście bez żadnej diety i glukometrów.
                                                    Huczusia nie martw się wagą.Ja bardzo podobnie jak ty na plusie 7
                                                    kilo a to dopiero 27 tydzień.
                                                    Mam nadzieje że już niedługo zniknie górna lista i zostanie tylko
                                                    dolna i będzie można założyć nowy wpis czyli CIĘŻARÓWKI 2008.Tego
                                                    życzę wszystkim starającym się,nawet jeśli to trwa bardzo długo
                                                    napewno przyjdzie i na was czs.Przez ostatni miesiąc przybyło
                                                    trzy,to bardzo dobry wynik.Aby tak dalej.
                                                    U nas 27tydzień.Nasz chłopak waży już ponad kilo i szaleje w
                                                    brzuchu.
                                                    Postaram się jeszcze napisać przed końcem miesiąca,bo póżniej przez
                                                    miesiąc niestety nie będę miała dostępu do internetu.
                                                    Pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego.
                                  • joleczka1981 LISTA czwartek 24.07.08, 07:30
                                    Krocia76 –GOŚCINNIE
                                    Obymama – starania wstrzymane

                                    STARACZKI:

                                    Imadoki – 35dc
                                    Joleczka1981 – 30dc
                                    Abi19822 - 24dc
                                    Krysiia - 11dc
                                    Lelua – 11dc
                                    Alina1980 - 8dc
                                    Arabeska5 – 8dc
                                    Goska797 - 8dc
                                    Iga.77 - 7dc
                                    0_joasia79 - 5dc
                                    Maga95 - 4dc

                                    CIĘŻARÓWKI:

                                    Aleksa51 - 32t4d - termin 15.09.2008 dziewczynka smile
                                    Filmonrob3 - 30t3d - termin 02.10.2008 dziewczynka smile
                                    Anulka0as - termin 11.10.2008
                                    Rybitka - termin 22.10.2008 chłopiec smile
                                    Vivianna_82 - 26t4d - termin 27.10.2008 dziewczynka smile
                                    Lala2214 - 26t1d - termin 29.10.2008 chłopiec smile
                                    Huczusia - 26t2d - termin 30.10.2008 dziewczynka smile
                                    Iwomar2 - termin 11.11.2008
                                    1maja1 - 18t2d - termin 25.12.2008
                                    Karolinazajac - 17t5d - termin 30.12.2008
                                    Renatar-d - 17t3d - termin 01.01.2009
                                    Myszkamini - termin 02.01.2009
                                    Lili-a31 - 12t2d - termin 07.02.2009
                                    Donia1225 - 11t6d - termin 10.02.2009
                                    Olo2108 - 11t6d - termin 10.02.2009
                                    Dordulka – 10t4d - termin 17.02.2009
                                    Eddie1980 - 9t6d - termin 24.02.2009
                                    Lena2008 - 9t0d - termin 02.03.2009
                                    Joanna22 - 7t6d - termin 10.03.2009
                                    Niejatoja – II kreski smile
                                    Ali782 - II kreski smile

      • krysiia środowo wieczorowo:) 23.07.08, 18:28
        Siedzę sobie w pracusi, jestem po dyżurku nocnym i juz nic mi się
        nie chce. pochwalić się tylko chciałam, że mam grafik na sierpien, i
        nawet jest znośny, więc może jednak bedzie szansa na spłodzenie
        potomkasmile Obiecuje sobie tylko, że nie bedę o tym myslećsmile

        Za pół godz koniec pracy i jak padnę, to nie wstanę do jutra, a
        jutro znowu na dziewiątą do pracy, ach ten pracocholizm smile
        • joleczka1981 Czwartek 24.07.08, 07:27
          Ale tu ostatnio pusto...

          dziś zajrzałam i znowu pierwsza...
          pewnie wszystkie się urlopujecie smile a ja muszę w pracy siedzieć sad,
          ale pocieszam sie że to jeszcze tylko dziś jurto i weekend smile

          miłego dnia życzę wszystkim smile
    • alina1980 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 24.07.08, 07:39
      Hejka. Dziś 8dc. Wczoraj wieczorkiem zauważyłam śluz wyglądający na
      płodny, ale nie jestem pewna czy to juz ta konsystencja, bo nie mam
      doświadczenia w obserwacji śluzu.. Mimo tego rozpoczęliśmy juz
      staranka, właściwie to wynikało bardziej z ochoty na przytulanki wink.
      Ale najprawdopodobniej owu wypadnie w 16 dniu cyklu przy cyklach 30
      dniowych.
      Ach odwieżlismy wczoraj z mezem rodziców na lotnisko, lecieli do
      Londynu do moich kohanych braci blixniaków wink. Stęsknilam sie za
      nimi. A propos w naszej rodzince duzo jest parek, wiec mam duze
      szanse wink.
      • karolinazajac Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 24.07.08, 08:58
        Cześć dziewczyny!
        Joleczka, dzięki za listę smile
        U mnie humor taki jak pogoda - kiepski. Deweloper znów przesunął nam
        odbiór mieszkania, jak to już jest ostatni termin, to odbierzemy je
        3 miesiące później niż wynikałoby to z umowy. Normalnie mam ochotę
        iść do nich i powiedzieć, co o tym myślę!!!
        Ale za to umówiłam się już na 11 sierpnia na USG połówkowe.
        Państwowo, ale na dbrym sprzęie. Może nam powiedzą, co tak bryka w
        moim brzuchu smile Bo wczoraj wieczorem to maluszek miał tyle energii i
        tak się wiercił, jakbym się najadła kilograma słodyczy! Zaczynam
        najprzyjemniejszy okres ciąży smile
      • joannaa22 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 24.07.08, 09:06
        Witajcie kobitki. Ale jestem straszliwie zmeczona. Wczoraj mielismy
        pozegnanie znajomej bo przeprowadza sie daleko na polnoc Anglii -
        babski wieczorek. Cala imprezka przeciagnela sie do 1:30 a dzis do
        pracy. Dam rade ale popoludniu nie pospie bo jade po meza na
        lotnisko. Juz nie moge sie doczekac kiedy sie przytule w nocy a nie
        sama jak palec w wielkim lozkuwink
        Mam pytanie bo wczoraj tak mnie bolala glowa ze az mialam mdlosci i
        w ostatecznosci wzielam polowke paracetamolu. Teraz mam wyzuty czy
        nie zaszkodzilam malenstwu.
        Alina ja to nawet chcialabym blizniakow, a ze ja jestem od
        blizniakow to moze jakies szanse sa.
        Pozdrawiam wszystkie kobitki i zycze milego dnia. Asia
        • karolinazajac Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 24.07.08, 09:40
          Joanna, paracetamol i inne leki na nim oparte są ok. Nie bierz nigdy
          w ciąży takich z ibuprofenem ani innymi składnikami przeciwbólowymi.
          • aleksa51 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 24.07.08, 10:18
            Wreszcie przeczytałam zaległości.
            WIELKIE GRATULACJE dla Ali - mocno ci kibicuję!!!
            Filmonrob ja szpitaluję w ICZMP w Łodzi, jestem z Tomaszowa Mazowieckiego ale
            panicznie boję się porodu przedwczesnego w moim miejskim szpitalu - mają ze 2
            inkubatory (nie wiem czy sprawne) i w razie potrzeby mogą być poprostu zajęte.
            Poza tym nie ma tu neonatologów, sprzętów do ratowania wcześniaków... Jestem już
            po 32tc, więc nie grozi nam skrajne wcześniactwo. Sterydy miałam podane więc
            płucka pewnie są już ok. Martwi mnie tylko masa mojego maleństwa bo z reguły
            większe dzieci lepiej sobie radzą, martwi mnie też żebym nie złapała jakiejś
            infekcji, bo przez to moja Madzia urodziła się w złym stanie. A co do mojej
            szyjki to zanikła całkiem. Niebawem planuję powiesić się za nogi opd sufitem.
            Lecę łóżkować dalej. Mam we wtorek wizytę u gin + ocena ilości wód płodowych. I
            mam nadzieję, że nie wyląduję znów w szpitalu. Dziś upchnęłam wszystkie małe
            ciuszki do pralki, M później rozwiesi. Tylko wkurza mnie, że nie mam jeszcze
            komody z Allegro - ja im wystawię opinię - miało być do 21 dni, a już jest 27 i
            było 3x do nich dzwonione! Obym zdążyła przed porodem.
            • abi19822 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 24.07.08, 11:14
              Cześć Dziewuszki!!!! nie było mnie na necie przez cały tydzień bo miałam
              jakiegoś mega wirusa w kompie i nic nie działałosad zaraz zabieram się za
              czytanie zaległoścismile jedyny post który przeczytałam to lista na dzisiajsmile Ali
              SERDECZNE GRATULACJEsmile)) ale się ciesze smile)) życzę zdrówka i spokojnych
              miesięcysmile)) <jupi>

              zmykam czytaćsmile do usłyszonkasmile
              • abi19822 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 24.07.08, 11:57
                już przeczytałam wszystkosmile miło się to czytało bo teraz wiem co u Wassmile

                u mnie dziś 24 dc. jeszcze około tygodnia i sie dowiem czy przyjedzie @ czy nie
                (oby nie!!!)

                przed chwilą dzwonił do mnie mój brat, powiedział że jego narzeczona właśnie
                poroniła, jest mi strasznie przykro, jeszcze w sobotę po pozytywny teście z
                całego serca im gratulowała, a teraz.... kurcze mam wrażenie jakiejś serii,
                najpierw ja w lutym a teraz onasad u nich teraz to było bardzo wcześnie bo
                tydzień po spodziewanej @ więc może nie trzeba będzie interwencji... kurcze oni
                mają ślub we wrześniu, już się cieszyli że będzie to trzeci miesiąc ojejklu........
                • karolinazajac Lista na piątek 25.07.08, 08:30
                  Krocia76 –GOŚCINNIE
                  Obymama – starania wstrzymane

                  STARACZKI:

                  Imadoki – 36dc ???
                  Joleczka1981 – 31dc
                  Abi19822 - 25dc
                  Krysiia - 12dc
                  Lelua – 12dc
                  Alina1980 - 9dc
                  Arabeska5 – 9dc
                  Goska797 - 9dc
                  Iga.77 - 8dc
                  0_joasia79 - 6dc
                  Maga95 - 5dc

                  CIĘŻARÓWKI:

                  Aleksa51 - 32t5d - termin 15.09.2008 dziewczynka smile
                  Filmonrob3 - 30t4d - termin 02.10.2008 dziewczynka smile
                  Anulka0as - termin 11.10.2008
                  Rybitka - termin 22.10.2008 chłopiec smile
                  Vivianna_82 - 26t5d - termin 27.10.2008 dziewczynka smile
                  Lala2214 - 26t2d - termin 29.10.2008 chłopiec smile
                  Huczusia - 26t3d - termin 30.10.2008 dziewczynka smile
                  Iwomar2 - termin 11.11.2008
                  1maja1 - 18t3d - termin 25.12.2008
                  Karolinazajac - 17t6d - termin 30.12.2008
                  Renatar-d - 17t4d - termin 01.01.2009
                  Myszkamini - termin 02.01.2009
                  Lili-a31 - 12t3d - termin 07.02.2009
                  Donia1225 - 12t0d - termin 10.02.2009
                  Olo2108 - 12t0d - termin 10.02.2009
                  Dordulka – 10t5d - termin 17.02.2009
                  Eddie1980 - 10t0d - termin 24.02.2009
                  Lena2008 - 9t1d - termin 02.03.2009
                  Joanna22 - 8t0d - termin 10.03.2009
                  Niejatoja – 8t2d
                  Ali782 - 5t4d - termin 24.03.2009
                  • joleczka1981 LISTA na początek tygodnia 28.07.08, 08:16
                    Krocia76 –GOŚCINNIE
                    Obymama – starania wstrzymane

                    STARACZKI:

                    Imadoki – 39dc ???
                    Joleczka1981 – 34dc
                    Abi19822 - 28dc
                    Krysiia - 115dc
                    Lelua – 15dc
                    Alina1980 - 12dc
                    Arabeska5 – 12dc
                    Goska797 - 12dc
                    Iga.77 - 11dc
                    0_joasia79 - 9dc
                    Maga95 - 8dc

                    CIĘŻARÓWKI:

                    Aleksa51 - 33t1d - termin 15.09.2008 dziewczynka smile
                    Filmonrob3 - 31t0d - termin 02.10.2008 dziewczynka smile
                    Anulka0as - termin 11.10.2008
                    Rybitka - termin 22.10.2008 chłopiec smile
                    Vivianna_82 - 27t1d - termin 27.10.2008 dziewczynka smile
                    Lala2214 - 26t5d - termin 29.10.2008 chłopiec smile
                    Huczusia - 26t6d - termin 30.10.2008 dziewczynka smile
                    Iwomar2 - termin 11.11.2008
                    1maja1 - 18t6d - termin 25.12.2008
                    Karolinazajac - 18t2d - termin 30.12.2008
                    Renatar-d - 18t0d - termin 01.01.2009
                    Myszkamini - termin 02.01.2009
                    Lili-a31 - 12t6d - termin 07.02.2009
                    Donia1225 - 12t3d - termin 10.02.2009
                    Olo2108 - 12t3d - termin 10.02.2009
                    Dordulka – 11t1d - termin 17.02.2009
                    Eddie1980 - 10t3d - termin 24.02.2009
                    Lena2008 - 9t4d - termin 02.03.2009
                    Joanna22 - 8t3d - termin 10.03.2009
                    Niejatoja – 8t5d
                    Ali782 - 6t0d - termin 24.03.2009

                    Ktoś wie co się dzieje u Imadoki? bo już obiecująco to wyglądasmile

                    a U mnie ostatnio cykl potrafił trwać 39 dni i czuję się
                    raczej "okresowo" więc sobie nadziei nie robię (jak się nic nie
                    pojawi to zrobię teścik, ale dopiero w niedzielę 3.08)
                    • joleczka1981 Re: LISTA na początek tygodnia 29.07.08, 11:04
                      Krocia76 –GOŚCINNIE
                      Obymama – starania wstrzymane

                      STARACZKI:

                      Imadoki – 40dc ???
                      Joleczka1981 – 35dc
                      Abi19822 - 29dc
                      Krysiia - 16dc
                      Lelua – 16dc
                      Alina1980 - 13dc
                      Arabeska5 – 13dc
                      Goska797 - 13dc
                      Iga.77 - 12dc
                      0_joasia79 - 10dc
                      Maga95 - 9dc

                      CIĘŻARÓWKI:

                      Aleksa51 - 33t2d - termin 15.09.2008 dziewczynka smile
                      Filmonrob3 - 31t1d - termin 02.10.2008 dziewczynka smile
                      Anulka0as - termin 11.10.2008
                      Rybitka - termin 22.10.2008 chłopiec smile
                      Vivianna_82 - 27t2d - termin 27.10.2008 dziewczynka smile
                      Lala2214 - 26t6d - termin 29.10.2008 chłopiec smile
                      Huczusia - 27t0d - termin 30.10.2008 dziewczynka smile
                      Iwomar2 - termin 11.11.2008
                      1maja1 - 19t0d - termin 25.12.2008
                      Karolinazajac - 18t3d - termin 30.12.2008
                      Renatar-d - 18t1d - termin 01.01.2009
                      Myszkamini - termin 02.01.2009
                      Lili-a31 - 13t0d - termin 07.02.2009
                      Donia1225 - 12t4d - termin 10.02.2009
                      Olo2108 - 12t4d - termin 10.02.2009
                      Dordulka – 11t2d - termin 17.02.2009
                      Eddie1980 - 10t4d - termin 24.02.2009
                      Lena2008 - 9t5d - termin 02.03.2009
                      Joanna22 - 8t4d - termin 10.03.2009
                      Niejatoja – 8t6d
                      Ali782 - 6t1d - termin 24.03.2009

                      • joleczka1981 Lista wtorek 29.07.08, 11:42

                        Miała być LISTA wtorek smile

                        oj taka pogoda że urlopu by się chcicało a nie w pracy siedzieć...
                      • joleczka1981 LISTA ŚRODA 30.07.08, 07:17
                        Krocia76 –GOŚCINNIE
                        Obymama – starania wstrzymane

                        STARACZKI:

                        Imadoki – 41dc ???
                        Joleczka1981 – 36dc
                        Abi19822 - 30dc
                        Krysiia - 17dc
                        Lelua – 17dc
                        Alina1980 - 14dc
                        Arabeska5 – 14dc
                        Goska797 - 14dc
                        Iga.77 - 13dc
                        0_joasia79 - 11dc
                        Maga95 - 10dc

                        CIĘŻARÓWKI:

                        Aleksa51 - 33t3d - termin 15.09.2008 dziewczynka smile
                        Filmonrob3 - 31t2d - termin 02.10.2008 dziewczynka smile
                        Anulka0as - termin 11.10.2008
                        Rybitka - termin 22.10.2008 chłopiec smile
                        Vivianna_82 - 27t3d - termin 27.10.2008 dziewczynka smile
                        Lala2214 - 27t0d - termin 29.10.2008 chłopiec smile
                        Huczusia - 27t1d - termin 30.10.2008 dziewczynka smile
                        Iwomar2 - termin 11.11.2008
                        1maja1 - 19t1d - termin 25.12.2008
                        Karolinazajac - 18t4d - termin 30.12.2008
                        Renatar-d - 18t2d - termin 01.01.2009
                        Myszkamini - termin 02.01.2009
                        Lili-a31 - 13t1d - termin 07.02.2009
                        Donia1225 - 12t5d - termin 10.02.2009
                        Olo2108 - 12t5d - termin 10.02.2009
                        Dordulka – 11t3d - termin 17.02.2009
                        Eddie1980 - 10t5d - termin 24.02.2009
                        Lena2008 - 9t6d - termin 02.03.2009
                        Joanna22 - 8t5d - termin 10.03.2009
                        Niejatoja – 9t0d
                        Ali782 - 6t2d - termin 24.03.2009
                        • joleczka1981 LISTA czwartek 31.07.08, 07:30
                          Krocia76 –GOŚCINNIE
                          Obymama – starania wstrzymane

                          STARACZKI:

                          Imadoki – 42dc ???
                          Joleczka1981 – 37dc
                          Abi19822 - 31dc
                          Krysiia - 18dc
                          Lelua – 18dc
                          Alina1980 - 15dc
                          Arabeska5 – 15dc
                          Goska797 - 15dc
                          Iga.77 - 14dc
                          0_joasia79 - 12dc
                          Maga95 - 11dc

                          CIĘŻARÓWKI:

                          Aleksa51 - 33t4d - termin 15.09.2008 dziewczynka smile
                          Filmonrob3 - 31t3d - termin 02.10.2008 dziewczynka smile
                          Anulka0as - termin 11.10.2008
                          Rybitka - termin 22.10.2008 chłopiec smile
                          Vivianna_82 - 27t4d - termin 27.10.2008 dziewczynka smile
                          Lala2214 - 27t1d - termin 29.10.2008 chłopiec smile
                          Huczusia - 27t2d - termin 30.10.2008 dziewczynka smile
                          Iwomar2 - termin 11.11.2008
                          1maja1 - 19t2d - termin 25.12.2008
                          Karolinazajac - 18t5d - termin 30.12.2008
                          Renatar-d - 18t3d - termin 01.01.2009
                          Myszkamini - termin 02.01.2009
                          Lili-a31 - 13t2d - termin 07.02.2009
                          Donia1225 - 12t6d - termin 10.02.2009
                          Olo2108 - 12t6d - termin 10.02.2009
                          Dordulka – 11t4d - termin 17.02.2009
                          Eddie1980 - 10t6d - termin 24.02.2009
                          Lena2008 - 10t0d - termin 02.03.2009
                          Joanna22 - 8t6d - termin 10.03.2009
                          Niejatoja – 9t1d
                          Ali782 - 6t3d - termin 24.03.2009


                          • arabeska5 Re: LISTA czwartek 31.07.08, 08:19
                            Dziękujemy Jolu za listę. U Ciebie bardzo obiecująco wygląda ten 37dc.
                            Ostatnio straszna tu cisza. Czyżby sezon urlopowy w pełni... ?!
                          • joleczka1981 LISTA piątek 01.08.08, 09:13
                            Krocia76 –GOŚCINNIE
                            Obymama – starania wstrzymane

                            STARACZKI:

                            Imadoki – 43dc ???
                            Joleczka1981 – 38dc
                            Abi19822 - 32dc
                            Krysiia - 19dc
                            Lelua – 19dc
                            Alina1980 - 16dc
                            Arabeska5 – 16dc
                            Goska797 - 16dc
                            Iga.77 - 15dc
                            0_joasia79 - 13dc
                            Maga95 - 12dc

                            CIĘŻARÓWKI:

                            Aleksa51 - 33t5d - termin 15.09.2008 dziewczynka smile
                            Filmonrob3 - 31t4d - termin 02.10.2008 dziewczynka smile
                            Anulka0as - termin 11.10.2008
                            Rybitka - termin 22.10.2008 chłopiec smile
                            Vivianna_82 - 27t5d - termin 27.10.2008 dziewczynka smile
                            Lala2214 - 27t2d - termin 29.10.2008 chłopiec smile
                            Huczusia - 27t3d - termin 30.10.2008 dziewczynka smile
                            Iwomar2 - termin 11.11.2008
                            1maja1 - 19t3d - termin 25.12.2008
                            Karolinazajac - 18t6d - termin 30.12.2008
                            Renatar-d - 18t4d - termin 01.01.2009 dziewczynka smile
                            Myszkamini - termin 02.01.2009
                            Lili-a31 - 13t3d - termin 07.02.2009
                            Donia1225 - 13t0d - termin 10.02.2009
                            Olo2108 - 13t0d - termin 10.02.2009
                            Dordulka – 11t5d - termin 17.02.2009
                            Eddie1980 - 11t0d - termin 24.02.2009
                            Lena2008 - 10t1d - termin 02.03.2009
                            Joanna22 - 9t0d - termin 10.03.2009
                            Niejatoja – 9t2d
                            Ali782 - 6t4d - termin 24.03.2009
                            • joleczka1981 Re: LISTA piątek 01.08.08, 09:54
                              Krocia76 –GOŚCINNIE
                              Obymama – starania wstrzymane

                              STARACZKI:

                              Imadoki – 43dc ???
                              Joleczka1981 – 38dc
                              Krysiia - 19dc
                              Lelua – 19dc
                              Alina1980 - 16dc
                              Arabeska5 – 16dc
                              Goska797 - 16dc
                              Iga.77 - 15dc
                              0_joasia79 - 13dc
                              Maga95 - 12dc
                              Abi19822 - 3dc
                              CIĘŻARÓWKI:

                              Aleksa51 - 33t5d - termin 15.09.2008 dziewczynka smile
                              Filmonrob3 - 31t4d - termin 02.10.2008 dziewczynka smile
                              Anulka0as - termin 11.10.2008
                              Rybitka - termin 22.10.2008 chłopiec smile
                              Vivianna_82 - 27t5d - termin 27.10.2008 dziewczynka smile
                              Lala2214 - 27t2d - termin 29.10.2008 chłopiec smile
                              Huczusia - 27t3d - termin 30.10.2008 dziewczynka smile
                              Iwomar2 - termin 11.11.2008
                              1maja1 - 19t3d - termin 25.12.2008
                              Karolinazajac - 18t6d - termin 30.12.2008
                              Renatar-d - 18t4d - termin 01.01.2009 dziewczynka smile
                              Myszkamini - termin 02.01.2009
                              Lili-a31 - 13t3d - termin 07.02.2009
                              Donia1225 - 13t0d - termin 10.02.2009
                              Olo2108 - 13t0d - termin 10.02.2009
                              Dordulka – 11t5d - termin 17.02.2009
                              Eddie1980 - 11t0d - termin 24.02.2009
                              Lena2008 - 10t1d - termin 02.03.2009
                              Joanna22 - 9t0d - termin 10.03.2009
                              Niejatoja – 9t2d
                              Ali782 - 6t4d - termin 24.03.2009

                              • joleczka1981 LISTA poniedziałek 04.08.08, 07:19
                                Krocia76 –GOŚCINNIE
                                Obymama – starania wstrzymane

                                STARACZKI:

                                Imadoki – 46dc ???
                                Joleczka1981 – 41dc
                                Krysiia - 22dc
                                Lelua – 22dc
                                Alina1980 - 19dc
                                Arabeska5 – 19dc
                                Goska797 - 19dc
                                Iga.77 - 18dc
                                0_joasia79 - 16dc
                                Maga95 - 15dc
                                Abi19822 - 3dc
                                CIĘŻARÓWKI:

                                Aleksa51 - 34t1d - termin 15.09.2008 dziewczynka smile
                                Filmonrob3 - 32t0d - termin 02.10.2008 dziewczynka smile
                                Anulka0as - termin 11.10.2008
                                Rybitka - termin 22.10.2008 chłopiec smile
                                Vivianna_82 - 28t1d - termin 27.10.2008 dziewczynka smile
                                Lala2214 - 27t5d - termin 29.10.2008 chłopiec smile
                                Huczusia - 27t6d - termin 30.10.2008 dziewczynka smile
                                Iwomar2 - termin 11.11.2008
                                1maja1 - 19t6d - termin 25.12.2008
                                Karolinazajac - 19t2d - termin 30.12.2008
                                Renatar-d - 19t0d - termin 01.01.2009 dziewczynka smile
                                Myszkamini - termin 02.01.2009
                                Lili-a31 - 13t6d - termin 07.02.2009
                                Donia1225 - 13t3d - termin 10.02.2009
                                Olo2108 - 13t3d - termin 10.02.2009
                                Dordulka – 12t1d - termin 17.02.2009
                                Eddie1980 - 11t3d - termin 24.02.2009
                                Lena2008 - 10t4d - termin 02.03.2009
                                Joanna22 - 9t3d - termin 10.03.2009
                                Niejatoja – 9t5d
                                Ali782 - 7t0d - termin 24.03.2009


                                A kto wie co u imadoki?!?!?!?!??
                • lala2214 Piatek.....początek weekendu... 25.07.08, 09:15
                  Witajcie Laseczki!!!
                  Co tam u Was? Ja jak zwykle jestem w pracy... a po pracy szybko do
                  domku, bo mam sporo do zrobienia, a już na samą myśl cholernie mi
                  sie nie chce!!!

                  Abi to jest straszne co przytrafiło sie Twojemu bratu i jego
                  narzeczonej, ale cóż, widocznie tak miało być....
                  Trzymam kciuki byś za tydzień na swoim teście zobaczyła te
                  upragnione dwie kreseczki..

                  A mój synuś kopie jak szalony, Mąż sie śmieje że już mi daje w kość
                  a co to będzie jak sie urodzi...
                  Wczoraj potwornie sie czułam, taka wielka, opuchnięta, do tego nie
                  mogłam usnąć, było mi duszno i nogi mi tak jakby drętwiały.
                  U mnie lato w pełni, w weekend musze wyciągnąć Męża na plaże, choć
                  On nie jest jej zwolennikiem, bo mu wiecznie za gorąco. A ja z miłą
                  chęcią bym pospacerowała brzegiem morza, och...
                  • karolinazajac Re: Piatek.....początek weekendu... 25.07.08, 09:29
                    Lala, ale Ci tego morza zazdroszczę!!! U nas wakacje w tym roku to
                    tylko siedzenie w mieście. Ale mam nadzieję, że w przyszłym roku to
                    sobie odbijemy smile
                    Współczuję Ci tego puchnięcia. Może spróbuj po przyjściu do domu
                    chociaż na kilka minut wsadzić nogi do miski z chłodną wodą, a potem
                    położyć się z nogami lekko w górze. Powinno troszeczkę pomóc smile
                    • joannaa22 Re: Piatek.....początek weekendu... 25.07.08, 09:41
                      Witajcie dziewczyny piatkowo.
                      U mnie rowniez piekne slonce i bardzo cieplo. Ten weekendzik wolny,
                      maz wczoraj przyjechal i rowniez musze go wyciagnac na plaze. Troche
                      mu sie ten pomysl nie podoba ale ja musze sie troche pomoczyc w
                      zimnej wodzie. W poniedzialek usg i zobacze mam nadzieje juz
                      serduszko. Zmykam do pracy i zajrze do was jeszcze pozniej.
                      Pozdrawiam serdecznie. Asia
                    • huczusia Re: Piatek.....początek weekendu... 25.07.08, 09:47
                      Cześć Dziewczynki !

                      Witam Piątkowo ! Zadpowiadają na nastepne 2 tygodnie afrykańskie
                      upały... Ale ja się w sumie cieszę bo w następną sobotę jadę na
                      kilka dni nad morze i przy okazji odwiedzę moją przyjaciółkę, która
                      miesiąc temu urodziła córeczkę. Nie mogę się doczekać - rzadko się
                      spotykamy, bo daleko mamy do siebie, a małej Niny jeszcze nie
                      widziałam.
                      • lala2214 Re: Piatek.....początek weekendu... 25.07.08, 10:06
                        Karolinko ja na szczęście nie tyle puchne co czuje sie chwilami taka
                        ociężała, właśnie jakbym była opuchnięta. Nogi puchną mi tylko
                        czasami podwieczór i tylko troszke. Ale i tak skorzystam z Twojej
                        rady. Dzięki!!!
                        • lala2214 Re: Piatek.....początek weekendu... 25.07.08, 10:08
                          Huczusiu a do kąd jedziesz nad to morze??
                          • ali782 Re: Piatek.....początek weekendu... 25.07.08, 16:25
                            Hej Dziewczyny
                            ale Wam zazdroszczę tego morza. Ja bardzo bym chciała pojechać ale
                            to raczej niemożliwe. Po pierwsze budowa - jeśli miałabym wyjechać
                            to tylko z córcią bo mężuś ciągle na budowie (no i w pracy
                            oczywiście). I powiem wam, że nawet o tym myślałam ale trochę się
                            boję. Boję się, że powtórzy się sytuacja z lutego (poronienie) i że
                            będę z tym sama w obcym miejscu w jakimś nadmorskim szpitalu (no i
                            kto zajmie się córką?). Może pojedziemy w sierpniu jak moi rodzice
                            wrócą z wakacji. Wtedy miałabym kogoś do pomocy.
                            • huczusia Re: Piatek.....początek weekendu... 25.07.08, 17:19
                              Lala !

                              Ja jadę na kilka dni do Szczuczyna koło Łeby (moja siostra wynajmuje
                              tam domek więc się zadekujemy u nich na chwilkę), a później na 2 dni
                              pędzimy do Gdyni.
                              Może uda nam się zajrzeć na Jarmark do Gdańska smile))
                              • vivianna_82 Re: Piatek.....początek weekendu... 26.07.08, 17:45
                                czesc dziewczyny!
                                alez mialam do czytania! smile))
                                juz wrocilam od rodzicow - mialam byc wczoraj na forum juz, ale
                                melismy gosci - szybko organizowana wizyta, wic nie mialam kiedy
                                zajrzec.
                                Ale juz wrocilam smile u nas tez upalnie dzisiaj smile niestety moj maz
                                nie chce sie dac wyciagnac na spacer sad spal pol dnia, odsypiajac
                                wczorajsza wizyte znajomych - siedzielismy do 3! smile a teraz musi
                                pracowac sad
                                ja bardzo bym chciala tez pojechac nad morze!!! normalnie tak bym
                                chciala jak nie wiem, ale bede sie musiala zadowolic chociaz kilkoma
                                dniami ad jeziorkiem smile ciesze sie i z tego, bo nie wiadomo bylo czy
                                sie uda chociaz tam pojechac, ale sie uda smile))
                                • joannaa22 Sobota 26.07.08, 22:12
                                  Witajcie kobitki.
                                  Ale odpoczelam!!! Bylismy dzis na plazy co prawda tylko 3 godzinki
                                  ale bylo swietnie. Straszne mam wyrzuty ze nie ma z nami mojego
                                  synka, ale wiem ze on ma tam dobrze. Juz niedlugo do niego pojade i
                                  poszalejemy.
                                  Co do mojej ciazy to powiem ze nie mam (odpukac) porannych mdlosci
                                  tylko wieczorem i to tylko troche. Ale jedno wam powiem mam tak
                                  wielka ochote na seks ze az moj maz sie strasznie dziwi. On sie boi
                                  ze moze cos sie sac ze powinnismy uwazac itd. Pozdrawiam was
                                  wszystkie laseczki. Asia
                                  • aleksa51 Niedziela 27.07.08, 09:58
                                    Czyżbym była pierwsza?
                                    M dziś pojechał do pracy pierwszy dzień odkąd leżałam w szpitalu. Małą przed
                                    chwilą zabrała na cały dzień moja mama.
                                    Wreszcie w piątek po telefonie z grośbami mojej mamy doszła komoda i mam już
                                    poskręcaną (trzeba było oczywiście poprawiać, bo instrukcja nie jest dla
                                    mężczyzn, przynajmniej mój woli po swojemu). Teraz mam już poprane ciuszki tylko
                                    zamierzam dziś przystawić spbie krzesełko koło deski do prasowania i uporać się
                                    z tą stertą. Myślę, że już długo na maleństwo czekać nie będę, wszystko na to
                                    wskazuje ale łudzę się, że doczekam do 37tc...Zobaczę czego dowiem się na
                                    wizycie we wtorek.
                                    Jak na złość M podczas wrzucania do kojca węgla zrobił sobie coś w plecy i
                                    strasznie go bolą, ma problemy ze wstawaniem i prostowaniem się - los jest
                                    złośliwy, akurat teraz kiedy potrzeba, żeby to on wszystkim się w domu zajmował.
                                    Do tej pory naprawdę mi pomagał, a teraz nie jest w stanie wykąpać małej itp.
                                    Torbę do szpitala spakowałam ponownie po upraniu piżamek i ręczników. Tym razem
                                    zapakowałam już wszelakie podkłady, podpaski itp. Torba z rzeczami dla malucha
                                    też czeka w gotowości. Teraz już tylko czekam i modlę się o każdy kolejny dzień
                                    i tydzień, żeby dzieciątko jeszcze podrosło.
                                    Troszkę zazdroszczę wam wypadów na plażę - ja jedynie mogę sobie pozwolić na
                                    króciutki spacerek (pod warunkiem, że akurat tego dnia sumiennie leżałam
                                    plackiem, a przy tym miom maluchu to mało realne). Ale wiem po co to robię i
                                    wytrzymam!
                                    • filmonrob3 Re: Niedziela 27.07.08, 14:22
                                      A wiec nie jestem sama sad(( Wczoraj miałam strasznego doła wszyscy
                                      wyjerzadaj , bawiaiom sie a ja co tylko lerzec i lezrec az sie
                                      poryczałam jaki to los nie sprawiedliwy wiem czekam na cudowne
                                      malensto ale czasem puszczaja nerwy sad((( Moj maz zawiuzł mojego
                                      synka do babci na działke wczoraj wszyscy imprezowali , gril,
                                      jeziorko i tp mąż, bratowa z partnerem, szwagier i znajomi a ja w
                                      domu w Wawie sama prxed TV oj strasznego miałam doła chyba jeszcze
                                      troche mnie trzyma sad(((((((((buuuuuu
                                      I tak całe wakacje zleca na tym lerzeniu a jeszcze dobijaja mnie
                                      znajomi mojego meza którzy ciagel z dzwonia albo mówia przyjedz do
                                      nas nad morze chociasz na weekend to wypoczniesz odprerzysz sie a
                                      ja!!!!!!!!!!!!!!!! , mam zostac i lerzec bo przeciesz jechac nie
                                      moge wiem ze to samolubstwo ale nie chce zostac tu całkiem sama
                                      samiutka alemni mnie nikt nie pyta sad( a maz tylko tak patrzy i mówi
                                      oj jak by chciał pojechcac tak jak by czekał zebym powiedziała jedz:
                                      ((
                                      Czyli doła mam nadal smile)
                                      Aleksa ja tez juz piore i prasuje ubranka , mam wózek i foteki
                                      czekam na łóżeczko i materacyk oraz poscie ale to zostawiam na
                                      sierpien . Mam prosbe jak bys mi mogła napisac co spakowałas w torby
                                      do szpitala dla siebie i dla malenkiej ,bo ja mam straszny metlik co
                                      tam włożyc a juz w nastepnym tygodni zaczne sie powoli pakowac bo
                                      raczej do konca wrzesnia to nie wytrzymam . u mnie jutro koniec 31
                                      tc i oby do 36 tc smile)
                                      • filmonrob3 Re: Niedziela 27.07.08, 15:04
                                        pisze jak połamana ale to z żalu , mam nadzieje ze uda wasm sie
                                        rozczytaćsmile)
                                        zreszta spróbujcie pisac na lerzaco na jednym boku smile)
                                      • vivianna_82 Re: Niedziela 27.07.08, 15:05
                                        Filmonrob, nie smuć sie...
                                        doskonale rozmiem co czujesz, chociaz ja nie musze leżeć. Ale mi też
                                        żal jak znajomi np jadą na spontaniczny wyjazd do Chorwacji... a
                                        mnie nawet z grzeczności nie pytają, bo wiedzą, że odpadam, tylko
                                        mówią że jadą paczką...nam pozostaje tylko krótki wypad nad
                                        pobliskie jeziorko, więc ciesze się i tym, ale póki co to też siedzę
                                        w domu i patrząc na to słonko marzę o fajnych wakajach...
                                        • aleksa51 Do filmonrob - co kryje moja torba 27.07.08, 16:55
                                          dla mnie:
                                          - 1 paczka podpasek nocnych
                                          - 1 paczka podkładów bella
                                          - 1 podkład na łóżko
                                          - papier toaletowy
                                          - ręcznik duży i mały
                                          - herbata jabłkowa, słoiczek cukru
                                          - sztućce, tależyk, kubek, ściereczka
                                          - kosmetyczka z dopiętą agrafką (gdybym dostała koszulkę z mega rozcięciem)
                                          - bielizna
                                          - 1 para skarpet
                                          - ręcznik papierowy (do osuszania krocza po myciu)
                                          - koło dmuchane (nie na plażę tylko do siadania)
                                          - ładowarka + telefon (jeszcze nie dopakowane)
                                          - kapcie
                                          - szlafrok/koszula - nie koniecznie
                                          - pas poopreacyjny (zamierzam delikatnie zapinać na rozwlekłym brzuchu jak tylko
                                          będzie to możliwe)
                                          - dowód osobisty, karta ciąży, dowód ubezpieczenia, ostatnie badania
                                          - butelka wody niegazowanej
                                          W osobnej torbie:
                                          - laktator - na wszelki wypadek, jak dotrwam bliżej terminu to go nie zabieram
                                          - wkładki laktacyjne (nie cała paczka tylko kilka zmian)
                                          - pół paczki pampersów w rozmiarze 1
                                          - chusteczki do pupy
                                          - mały słoiczek sudocremu
                                          - 1 pielucha tetrowa do wycierania buzi przy karmieniu
                                          - oliwka
                                          - 100zł na zakup ubranek w sklepiku szpitalnym - mają dobre ceny i rozmiary dla
                                          wcześniaków.

                                          Filmonrob twój mąż ci nie ułatwia leżenia. Mojemu z kolei coś stało się w plecy
                                          - jak pisałam i wczoraj mieliśmy małą sprzeczkę, bo poprosiłam, żeby wstał z
                                          wersalki, bo muszę dziecku ją pościelać do spania, a on zaczął marudzić itd.
                                          Czasem mam wrażenie, że tylko mi zależy, żeby donosić malucha do terminu
                                          (chociaż tak nie jest). To leżenie plackiem w łóżku to nie jest super sprawa i
                                          wcale mi to nie odpowiada. Mam tyle sił, że prasowałam dziś troszkę tych ubranek
                                          na raty, potem znów odpoczynek i dopiero mogłam poodcinać metki i posegregować
                                          na małe i mniejsze, potem odpoczynek i dopiero pakowanie do komody. Teraz
                                          napisałam troszkę i muszę się spowrotem położyć. Chciałam jeszcze dziś przejżeć
                                          zabawki małej i powyżucać zepsute ale nie ma mowy!
                                          • joannaa22 Re: Do filmonrob - co kryje moja torba 27.07.08, 19:51
                                            Witajcie dziewczyny.
                                            Aleksa, filmonrob jestem calym sercem z Wami i trzymam kciuki za
                                            poprawe nastroju i oby jeszcze kilka tygodni. Dla was najlepiej
                                            jakby padalo do konca wakacji.
                                            Ja mam jutro usg i lekarz porowna rozwoj dziecka. Dzis troche mnie
                                            boli brzuch ale to juz chyba z nerwow. Poza tym padam z tych upalow,
                                            spie jak susel popoludniami. Pozdrawiam wszystkie laseczki. Asia
    • alina1980 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 28.07.08, 07:44
      Dziś 12 dc i początek dni płodnych, według różnych kalkulatorów, aż
      do następnego wtorku czyli należy zintensyfikowac staranka wink.
      • ali782 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 28.07.08, 08:56
        Hej Alina - to teraz przed Tobą najfajniejszy czas - pozazdrościć smile
        My teraz wstrzymujemy się z przytulankami do pierwszej wizyty u gina
        (a mam ją wyznaczoną dopiero na 21 sierpnia sad ). Boję się, że
        mogłabym znowu stracić ciążę więc wolę wziąć z seksem na
        wstrzymanie. Jakoś damy radę smile

        A jak Wam dziewczynki minął weekend?
        My byliśmy u nas na budowie. Mamy w pobliżu jeziorko więc
        chodziliśmy się kąpać. Nasza córcia uczy się pływać smile Baaaardzo jej
        się spodobało. Jutro z samego rana zabieram ją znów nad jeziorko smile
        • olo2108 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 28.07.08, 09:51
          Hej Dziewczyny, ja już bym chciała żeby te upały się skończyły, bo
          nie najlepiej je znoszę - 25 stopni by wystarczylosmile a pewnie jak
          wyjedziemy na urlop to zacznie lać i wtedy zacznę marudzić, że chcę
          słoneczkasmile ale póki co siędze w biurze, jest klima więc jakoś ten
          dzień zleci- miłego dnia!
        • goska797 Re: poniedziałek 28.07.08, 09:51
          Cześć dziewczynki!
          Nie zaglądałam bo byłam w pracy, a niestety nie ma netu chwilowo.Po urlopie
          ciężko było mi wrócić.Niestety dowiedziałam się że pewna osoba w pracy straciła
          dziecko.Mówiłam Wam o tej ciąży w czerwcu.W każdym razie jest mi bardzo
          przykro.Mam też wyrzuty sumienia bo gdy mnie poinformowała poczułam taką złość i
          żal, że ja się staram i nic.Nie wiem ale poczułam jakby moja reakcja początkowo
          miała wpływ.
        • filmonrob3 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 28.07.08, 10:04
          Witam
          Dzieki za wsparcie i sorry ze tak marudzesad(
          Mi nawet przytulac sie nie wolno nic nie wolno och co za zycie
          odliczam tylko tygodnie i tak sobie mowie ze jak urodze to najpierws
          sie upije a potem gdzies wyskocze smile)) pomazyc dobraz rzeczy smile)))
          Aleksa no to niezle nabrałas rozumie ze bede dwie torby czyli do
          jednej wogóle nawet nie próbowac sie pakowa a ubranka dla córci nic
          nie beirzesz wszystko tam bedziesz kupowac czy to bedzie zalezec od
          terminu porodu ? a co z kosmetyków czy trzeba cos brac dla maluszka
          do szpitala to znaczy krem to widziałam, ale czy trzeba oliwke i
          szampon czy maja tam swoje ?
          08.08. mam wizyte i mój gin wraca ze swoje wojarzy oj odetchne
          troche, bo ten moj brzuch czasem tak twardnieje ze sie boje , jedyne
          na plus to to ze nadal nie boli ,jest moze nieprzyjemne ale nie boli
          czyli rozumiem ze wszystko jak na razie w normie.
          Ściskam was mocno i te które moga niech szaleja bo pogoda jest super
          i na staranka i na odpoczynek .
          • lala2214 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 28.07.08, 10:10
            Cześć Dziewczynki!!!

            Dziewczynki te które leżą, wiem że jest Wam ciężko ale za pare
            tygodni widok Waszych zdrowych pociech wynagrodzi Wam tą całą męke,
            którą teraz przeżywacie!! Trzymajcie sie!!!

            A mi weekend minął stanowczo za szybko i nie tak jakbym tego
            chciała, no ale... przeżyłam....

            Dziś mam zamiar nic nie robić i tylko odpoczywać, no może z
            wyjątkiem prania ale to nic takiego...

            Jutro rano mam test z glukozą, więc mam wolne i wpadne do Was chyba
            dopiero w środe.

            Pozdrawiam!!!!

      • krysiia Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 28.07.08, 10:10
        a u mnie 15 dc, ale jeszcze przed płodnym, chybasmile bo z moim
        organizmem wszystko możliwesmile Cały czas trwam dzielnie w swojej
        obietnicy, że żadnego nastwiania się i żednego świrowaniasmile

        Za to śmiać mi się chciało z m, jak po przytulankach on mówi: no to
        mała nozki do górysmile a ja mu na to: po co, dziś tylko dla
        przyjemnośćismile)) a on: ej, to po co sie tak starałemsmile))) śmieliśmy
        się, że aż zasnąć nie mogłamsmile Ale bardzo pozytywnie zaskoczyło mnie
        jego takie podejście, czasami wydaje mi się, że on trochę się boi,
        co to bedzie, jak będzie druga dzidzia.

        No to się wygadałam, odrazu mi lepiejsmile Mogę sobie isc popracowaćsmile
        znowu mam dziś maratonik do 12 w jednej pracy, a potem na 17 do
        drugiej i tam siedzę do 13 jutrosmile Ciekawe jak bede jutro popołudniu
        wyglądałasmile
        Pozdrowionka dla wszystkich, miłego i owocnego tygodnia starańsmile

        PS Asiu (Joanna22) znalazłam gdzieś tam dzisiejszą listę między
        innymi postami, wiesz co, 115dc, to ja bym baaardzo chciała mieć,
        ale mam nadzieję, że Twoja pomyłka jest dla mnie dobrą wróżbąsmile
        Pozdrawiamsmile
        • joleczka1981 do krysii - lista :) 28.07.08, 10:31
          oj przepraszam faktycznie mi się jedyneczka jedna u Ciebie nie
          skasowała, ale życzę żebyś niedługo liczyła "takie okresy" a nie te
          20paro dniowe smile

          Pozdrawiam smile
          • krysiia sprostowanko :D 28.07.08, 11:07
            ups, no patrz, a u mnie też fopasmile czemu mi się wydawało, ze to asia
            listę robiał, sorki asiusmile i mam nadzieję, że to naprawdę dobra
            wróżba, ale nie dziękuję Ci Jolu, zeby nie zapeszyć smile
            • aleksa51 Poniedziałek 28.07.08, 11:25
              I ja witam po weekendzie.
              Co do przytulanek to u mnie od początku ciąży było 2x. Współczuję mojemu M. Sama
              nieraz mam wielką ochotę i trzeba ochłonąć...
              Nie bardzo mi zależy na deszczowej pogodzie do końca ciąży, bo u mnie w domu w
              upały jest bardzo przyjemna tęperatura, gdyby mi M nie mówił, że taki gorąc na
              dworzu to bym nie wiedziałasmile U mnie w domu w taką pogodę jest najwyżej 24 stopnie.
              Już terza czekam z niecierpliwością na jutrzejszą wizytę u gina - ciekawa jestem
              co mi powie.

              Filmonrob różnie jest w różnych szpitalach - jedne zapewniają pewne rzeczy,
              innych nie - najlepiej zapytać kogoś kto niedawno tam rodził. Nawet jak jutro
              będę u gin to pogadam czy przepisze mi jakieś środki przeciwbólowe w czopkach na
              po porodzie, bo słyszałam, że są dobre, a w tym szpitalu, w którym zamierzam
              rodzić dają coś dożylnie jak się poprosi (chcę mieć z góry pewność, że dostaję
              lek bezpieczny przy karmieniu). A co do ubranek dla dziecka to tam akurat nie
              trzeba mieć - ja na razie wrzuciłam do torby trzy pary mini skarpetek, a nad
              innymi rzeczami to jeszcze się zastanawiam. Chyba dorzucę jeszcze ze
              2-3czapeczki. W sumie nie mam zbyt dużo ubranek w rozmiarze 50, więc wolę sobie
              zostawić je, żeby mieć czyściutkie i gotowe jak wrócimy do domu. A kupić
              zamierzam ciuszki na wyjście ze szpitala - dam je M, żeby przeprał i
              przeprasował i przywiezie mi w dzień wypisu.
              • abi19822 Re: Poniedziałek 28.07.08, 14:38
                Cześć Dziewczynkismile właśnie odespałam weekendsmile byliśmy w Czechach i w górachsmile
                odpoczęłam od pracy i naładowałam akumulatory na ten tydzień! u mnie dziś 28 dc
                (13 dzień wyższych tempek) więc myślę że @ przyjedzie w środę... czuje się jak
                zwykle dwa dni przed nią, piersi przestały boleć więc nadziei nie mam.. czekam
                na @ i na kolejne strankasmile

                wszystkim w połowie cyklu życzę owocych staraneksmile a tym pod koniec dwóch IIsmile

                Aleksa, Filmonrob jeszcze troszkę czasu i będziecie się cieszyć Waszymi zdrowymi
                maluszkami, życzę cierpliwości i jeszcze paru tygodni żeby maluszki były w
                Waszych brzuszkachsmile

                mam dziś nockę więc raczej nie zdarzę przed nią do Was zajrzeć, jeszcze muszę
                iść do sklepu, zrobić dla M obiadek i załączyć pranie, ale na pewno jutro jak
                wrócę z pracy to Was poczytamsmile

                pozdrawiamsmile
          • vivianna_82 Re: do krysii - lista :) 28.07.08, 11:11
            czesc dziewczynki!
            minął weekend to i od razu sie tu zyiej zrobilo smile
            mam nadzieje ze humorki dopisuja, dzis takie piekne sloneczko! (o
            upale nie wspomne ;P) te termometrze w kuchni, na ktry slonce swieci
            wprost jest teraz 51 st! smile)) niezle...
            Lala, powodzenia juto na glukozie!
            Dziewczynkom w polowie cyklu zycze udanych i przyjemnych
            staraneksmile)) trzymam mocno kciuki zeby za kilka dni nasza dolna
            lista jeszcze bardziej sie wydluzyla smile))
            • aleksa51 No to witam we wtorek 29.07.08, 06:15
              Niestety nie mogłam zasnąć już od 4. Wieczorem zaczął mnie pokłówać brzuch.
              Wogóle cała noc była nieciekawa - brzuch pobolewał, często się napinał. Gdyby M
              nie pracował na noc to pewnie byłabym już w szpitalu... A tak starałam się
              obserwować, bo sama z małą w domu, teściowa chora...Mogłam ewentualnie obudzić
              moją mamę ale to zostawiłam już w razie koniecznej konieczności. Przez tą noc
              wzięłam dodatkowo 2 no-spy forte i dodatkowy fenoterol. Widzę, że doczekam
              powrotu M z pracy. Na 11:15 mam wizytę u mojej gin i mam nadzieję, że nic
              radykalnie się nie zmieni i doczekam do niej. Pewnie i tak skończy się
              szpitalem. Na wszelki wypadek podszykuję leki dla małej na najbliższe dni i
              ciuchy dla siebie na ewentualne wyjście ze szpitala. Potem tylko jak M
              przyjedzie to napali mi w piecu żebym mogła się pożądnie umyć. A tak poza tym to
              leżakowanie!
              • filmonrob3 Re: No to witam we wtorek 29.07.08, 10:12
                Witam ja juz od jakiegos czasu budze sie wczesnie własnie tak o 4
                potem sie krece az uda mi sie zasnac i o 6 pobudka sad( na fenoterol
                i juz koniec nie da rady juz usnac i lerze i czekam młody pojechał
                na działke do babci , M w pracy od 6 i dzis pewnie długoooooooooooo
                bo jego pracownica pojechała na urlop i tak przed dwa tygodnie a ja
                w domciu sama no nie mam jeszcze kotke i jaszczurki smile)
                Aleksa daj znac co tam po wizycie i czy te skurcze cos narobily
                złego mam nadzieje ze nie , trzymaj sie wiem ze jest ciezko ,sad( ale
                cóz damy rade na pewno .
                buziaczki
                • filmonrob3 Re: No to witam we wtorek 29.07.08, 10:17
                  p.s co do przytulanek to ja juz nie pamietam co to smile))
                  moze w 4-7 tc ciazy bo od 8tc to na pewno nic sad( zaczeły sie
                  plamienia i zakaz "0" sad( nic a nic nie wolno
                  a potem dla pwnosci zaszyli wiec na pewno juz nie da rady smile))
                  ale obiecali rozpróc w 36-37tc tylko czy ja doczekam i wtedy hulaj
                  dusza smile)
              • vivianna_82 Re: No to witam we wtorek 29.07.08, 10:15
                Aleksa, powodzenia!!!
                trzymam kciuki zeby wszystko bylo dobrze!!
                • aleksa51 Już po wizycie 29.07.08, 12:38
                  Na szczęście zostaję w domu. Dostaję wszelakie możliwe leki, więc jak się
                  dzieciak uprze to i tak nie da się nic więcej zrobić. Żeby lepiej rosło mam brać
                  3x2 diprofilinę, ponoć i na ilość wód ma pozytywnie wpłynąć. A z rozmiarem
                  dzidzi nie tak źle - z wymiaru główki termin wychodzi na koniec sierpnia. Gin
                  mówi, żę trzymamy do 25sierpnia.
                  A brzuch mi się napina i będę już dziś leżeć plackiem.
                  • olo2108 Re: Już po wizycie 29.07.08, 13:11
                    Aleksa- dobrze, że zostajesz w domku, lepiej leżeć we własnym łóżku
                    niż w szpitalnym. A najważniejsze, że dzidzia nie jest strasznie
                    malutka, mam nadzieję, że jeszcze sobie troszkę w brzuszku posiedzi
                    i podrośnie i jakoś dotrwacie do 25 sierpnia- to już niedługo-
                    odpoczywaj jak najwięcejsmile
                    • filmonrob3 Re: Już po wizycie 29.07.08, 13:58
                      wytrzymasz do 25 sierpnia to juz nie długo , a nie powiedziała ile
                      teraz wazy malutka ?
                      trzymam kciuki
                      • abi19822 Re: Już po wizycie 29.07.08, 14:21
                        odespałam nockę i jestem z Wamismile

                        Aleksa ciesze się że jesteś w domciu a nie w szpitalu!smile zobaczysz do 25
                        sierpnia czas szybko zleci a malutka trochę jeszcze podrośniesmile)) Wiem że nam
                        sie łatwo mówi bo nie musimy leżeć ale zobaczysz będzie dobrze, dasz radę!!!smile

                        nie wiem czy Wam się to spodoba, mi trafiło w uchosmile
                        tomekwtz.wrzuta.pl/audio/3ofi05HlAp/
                        pozdrawiamsmile
                        • huczusia Re: Już po wizycie 29.07.08, 16:12
                          Aleksa, dobrze, że jednak jesteś w domku, własnego łóżka nic nie
                          zastąpi smile)) Trzymaj się to jeszcze 27 dni.

                          Ja dzisiaj byłam w odwiedzinach u 2-miesięcznego Kosmy i była tam
                          też 6-miesięczna Zosia. Jakie fajne te maluchy. Ja też już bym
                          chciała trzymać już moją Lenkę w ramionach. Jeszcze TYLKO 3 miesiace.
                          A swoją drogą, strasznie powolna się zrobiłam, jak wracałam do domu
                          to normalnie jak stara żłówica smile)) Też tak macie ciężarówki ???
                          • aleksa51 Środek tygodnia 30.07.08, 08:50
                            Witam. Dziękuję wam za wsparcie. Wiem, że dam radę wyleżeć jeszcze te 4
                            tygodnie, tyle, że mój M ma bardzo źle ułożony grafik na sierpień... W
                            większości ma pracować na noce, bo wiedzą u niego w pracy jaka jest sytuacja i
                            kiepsko będzie z zastępstwem gdyby musiał wziąść opiekę - pewnie wyszli z
                            założenia, że jak zabraknie jednego pracownika w nocy to nikt nie zauważysmile
                            Tyle, że mi łatwiej byłoby zorganizować wyjazd do porodu podczas jego
                            nieobecności w dzień...Ale trzeba nastawiać się optymistycznie- będzie akurat w
                            domu jak się zacznie!i koniec.

                            Ja odczuwam ociężałość tylko jak przekręcam się w łóżku z boku na bok i jak z
                            niego się podnoszę. Za to dzidź coraz bardziej ciśnie mnie na krocze, czasem
                            jest to bolesne. Poza tym żartuję, że mam już skurcze parte, bo od około 3
                            tygodni mam też ucisk na odbyt - a przecież podobno bóle parte tym się
                            charakteryzują (przy pierwszym porodzie nie miałam wogóle takiego odczucia). Mam
                            nadzieję, że tym razem będzie lekko, łatwo i przyjemnie skoro połowa porodu już
                            za mnąsmile

                            Moja lekarka nie ma zbyt dobrego sprzętu do usg i na tym etapie jest w stanie
                            odczytać wyliczoną przez aparat datę porodu (na podstawie pomiaru (w tym
                            przypadku główki).

                            A co u naszych staraczek? Czyżby wszystkie powyjeżdżały nad morze? Podobno seks
                            na nadmorskiej plaży potrafi pomóc w starankach.
                            • filmonrob3 Re: Środek tygodnia 30.07.08, 09:37
                              Witam z łóżka smile)
                              Wczoraj zrobilam pranie ubranek które juz mam oczywiscie pierwsza
                              partie , i mój M jak wyszedł na balkon to az sie za glowe złapał
                              mówi " oj jak tu rózowo, zeby tylko na pewno tyła dziewucha bo jak
                              by jednak urodził sie syn to pierwsze pół roku miał by przesrane na
                              różowo.smile))
                              Ale fotelik jest niebieski a wozek po braciszku wiec kolor
                              zielonkawy z domieszka bronzu wiec chociaz to nie różowesmile
                              W nocy oprócz skurczy bardzo bolał mnie brzuch tak na dole nas samym
                              spojeniem myslicie ze to moze byc od tej szyjki takie ukuje jak by
                              mnie cos szarpało , moj gin na wyjezdzie i wraca dopiero 07.08 a
                              szpital własnie sie remontuje i nie za bardzo chce panikowac ale
                              troche mnie to nie pokoji teraz troche sie uspokoiło boli jak wstaje
                              wiec lerze mam nadzije ze przejdzie samo.
                              • renatar-d Re: Środek tygodnia 30.07.08, 10:24
                                WITAJCIE!!!! oj dziewczyny długo mnie nie było, więc od kilku dni
                                czytam wszystkie wpisysmile

                                Przede wszystkim GRATULACJE!! dla nowych zafasolkowanych.

                                Lipiec mi zleciał na odpoczynku u rodzinki, niestety pogoda nad
                                morzem,dopiero jak miałam wyjeżdzać, zrobiła się typowo plażowa. Od
                                około tyg czuje kopniaki mojej dzidzi. Dziesiaj ważny dzien bo o
                                19.40 mam wizyte USG wiec mam nadzieję, że maleństwo sie ujawni, już
                                nie moge się doczekaćsmile
                                Od kilku dni mam wrzaski w domu, moja córeczka postanowiła mi chyba
                                pokazac jak wygląda bunt dwulataka, dodatkowo teraz mam czas by ją
                                nauczyc robić do nocniczka, a po kilku dniach eufori nowym nocnikiem
                                przyszedł czas na bunt, a dziś chyba sie zacięła i od 7 rano jeszcze
                                siusiu nie zrobiła. Oj, ale nie moge się poddać, musze przeczekać...
                                tylko po całym dniu jestem wykonczona, jeszce mój M wraca do domu ok
                                19, wiec nawet mi za dużo nie pomoże bo zanim zje i się wykąpie to
                                jedynie wykapie małą i kładziemy ją spać. Pozostaje mi mieć
                                nadzieję, że to te upały tak na nią działająsmile
                                Pozdrawiam was wszystkie, dam znać jutro co tam gin wypatrzyłsmile
                                • vivianna_82 Re: Środek tygodnia 30.07.08, 10:28
                                  witajcie środowo Laseczki smile
                                  Renata, miło że zajrzałaś, koniecznie daj znać jak po wizycie! smile))
                                  a z córcią, moze to faktycznie upały - oby smile
                                  Aleksa, dobrze, że jednak zostałaś w domu, zawsze to przyjemniej smile
                                  dacie rade - razem z Filmonrob smile a za kilka tygodni będzie słodka
                                  nagroda smile
                                  • lala2214 Re: Środek tygodnia 30.07.08, 10:47
                                    Witajcie Laseczki!!!

                                    A ja wczoraj miałam test na glukoze, jakoś przeżyłam a co
                                    najważniejsze to wszystko jest ok. Wyniki badania moczu też są
                                    dobre, teraz tylko jeszcze czekam na wyniki morfologii.
                                    Po powrocie do domu wzięłam sie za obrywanie i skubanie fasolki
                                    szparagowej, samo obrywanie zajęło mi ponad półtorej godziny, tyle
                                    tego było, noi chyba troche przesadziłam, strasznie dziś bolą mnie
                                    plecy, krzyże i ten ból ciągnie aż w pośladki, już wczoraj wieczorem
                                    byłam obolała a dziś ledwo sie z łóżka zwlekłam. Dobrze że za raz
                                    kończe prace, bo już nie moge tu usiedzieć.
                                    A nie chciałam czekać aż Teściowa wróci i to robić nie wiadomo do
                                    której.


                                    Miłego dnia Kobitki!!!


                                    • aleksa51 Re: Środek tygodnia 30.07.08, 10:57
                                      Ja wreszcie dziś zaczęłam wierzyć, że dotrwam do tego 25 sierpnia. A teraz to
                                      jestem zdenerwowana na maksa! Aż wzięłam sobie Validol! Pokazał się podbarwiony
                                      na różowo śluz. Dzwoniłam do gin i mam obserwować przez 2-3 godziny, jak będzie
                                      nadal to jechać do szpitala, a jak zaniknie to dalej leżeć i brać leki.
                                      Filmonrob mam nadzieję, że u ciebie to jeszcze potrwa. Z każdym dniem jest dla
                                      naszych maluchów bezpieczniej.
                                      Puki co wstawiłam pranie i muszę czymś się zająć (oczywiście w łóżku). Ale
                                      kiepsko to widzę, bo zauważyłam też zmianę w pracy jelit... Trzymajcie kciuki,
                                      żeby to nie było już.
                                      A na dokładkę napiszę, że M właśnie jest w Warszawie (załatwia sprawy służbowe).
                                      Zadzwoniłam więc do niego, żeby w drodze do domu kupił mi pas pooperacyjny (bo
                                      mój mi zniszczył) i zapytałam o której będzie w domu, a on szybko mnie zbył i
                                      powiedział, że mu przeszkadzam bo właśnie wypełnia jakieś papiery. Powiedziałam
                                      tylko, że ja mam czas, poczekam i skończyliśmy rozmowę...
                                      • karolinazajac Re: Środek tygodnia 30.07.08, 11:38
                                        Aleksa, a to nie był czop śluzowy? On odchodzi jakiś czas przed
                                        porodem. Narazie się nie denerwuj, kilka głębokich oddechów i
                                        powtarzaj sobie, że będzie dobrze!!!
                                        • aleksa51 Re: Środek tygodnia 30.07.08, 11:41
                                          ale czop śluzowy nie musi odchodzić w całości, a porody nie zdarzają się jedynie
                                          w planowanym terminie...Spadam leżeć bo zaraz zwariuję!!!
                                          • vivianna_82 Re: Środek tygodnia 30.07.08, 12:35
                                            Aleksa trzymaj sie cieplo!!!
                                            trzymam mocno kciuki zeby Dzidzia jeszcze jednak troche poczekala...
                                            • olo2108 Re: Środek tygodnia 30.07.08, 15:54
                                              Aleksa, ja też zaciskam kciuki! Trzymajcie się razem jeszcze
                                              troszeczkę.
                                              • huczusia Re: Środek tygodnia 30.07.08, 16:02
                                                Aleksa, trzymajcie się !
                                                Tak czy inaczej musi być dobrze.
                                            • goska797 Re: Środek tygodnia 30.07.08, 16:01
                                              Ale informacji Dziewczynki!
                                              Aleksa trzymam kciuki aby wszystko było ok.Najważniejszy spokój.
                                              Ja niestety do poniedziałku nie zajrzę do Was.Dzisiaj o 2:30 jedziemy z mężem do
                                              Budapesztu.Troszkę odpoczniemy.U nas starania w toku chociaż już nie wierzymy że
                                              sami damy radę.Mimo wszystko jest to mile i przyjemne.Bardzo bym chciała żeby
                                              podczas tego wyjazdu nasze relacje się poprawiły bo dopadł nas mały kryzys.A po
                                              powrocie mamy powtórzyć badania czy leki męża cokolwiek zdziałały.
                                              • joannaa22 Re: Środek tygodnia 30.07.08, 21:04
                                                Witajcie kobitki. Goska milego wypoczynku, Aleksa trzymam kciuki.
                                                Ja wlasnie wrocilam z M z chinskiej restauracji-obchodzilismy jego
                                                urodziny. Jestem tak najedzona ze nie moge oddychac. Uwielbiam to
                                                jedzenie a teraz chyba jeszcze bardziej. Ogolnie dobrze sie czuje
                                                tylko jestem baaardzo senna. Jak nie spie w ciagu dnia to padam juz
                                                kolo 20-tej. Najwazniejsze ze dzidzia rosnie i serduszko bije.
                                                Pozdrawiam serdecznie. Asia
                                                • aleksa51 Czwartek 31.07.08, 08:51
                                                  No to ja nadal tutaj. To jednak był fałszywy alarm. Teraz już muszę przywyknąć,
                                                  że codziennie będę się zastanawiała"czy to już?" i będę niepokoiła ginekologa
                                                  swoimi telefonamismile A puki co każdego dnia mała rośnie.
                                                  Wszystkim staraczkom życzę owocnych wyjazdów wakacyjnych i świetnej pogody -
                                                  kożystajcie jak najwięcej!
                                                  Filmonrob co u ciebie? Trzymasz się jakoś?
                                                  Podtrzymuję tezę, że większość staraczek na wakacjach jest bo tutaj tak nas
                                                  ostatnio niewiele...
    • renatar-d JUZ WIEM!!!! 31.07.08, 08:22
      Witajcie! My juz po wizycie. Bedziemy mieć DZIEWCZYNKĘ!!!!!!
      Strasznie się cieszymysmile jest tylko jedno malutkie ale... lekarz
      wykrył u malutkiej torbiel splotu naczyniówkowatego 7mm. Bardzo mnie
      uspokajał, że to zanika i mam się nie martwić, bo tylko mały ułamek
      procenta dziecko rodzi się z jakąś wadą. Mam przyjść za miesiąc na
      USG połówkowe no i zakazał mi szukać informacji po neciesmile
      powiedział, że tu są opisane przypadki które się żle konczą a nie
      piszą o tysiącach z pozytywnym zakończeniem. Więc staram się nie
      denerwować, chociaż ziarno niepokoju zasiał w naszym sercu. Ale, że
      jestem optymistką to wierzę, że bedzie oksmile Aha i stwierdził, że jak
      byłam na USG na NFZ w 13 tc to napewno ta torbiel juz była, i dziwił
      sie,że lekarz tego mi nie powiedział, może nie widział bo nie
      dysponują tam takim sprzetem jak on ma, a więc nie zamierzam ukrywać
      tego że byłam prywatnie na badaniu i pogadac z doktorkiem 13
      sierpnia na wizycie. Raczej się skończy tym,że bedę chodzić tam po
      skierowania na badania, a zacznę na wizyte się umawiać prywatnie.
      Oj chyba sie rozpisałamsmile Pozdrawiam was serdecznie
      • olo2108 Re: JUZ WIEM!!!! 31.07.08, 08:52
        Witam! Renatar-d moje gratulacje. Widzę, że dziewczynki górą wśród
        naszych ciężarówek!!! A co do torbiel, to słuchaj lekarza i się nie
        przejmuj. Wszystko na pewno będzie ok.
        Ja dzisiaj wieczorem idę na usg genetyczne. Z jednej strony już nie
        mogę się doczekać kiedy zobaczę dzidzię, a z drugiej strony
        niepokoję się czy wszystko ok- ale takie stany są chyba normalnesmile
        Trzymajcie za nas kciuki Dziewczyny!!!
      • filmonrob3 czwartek , kazdy dzien to na plus :)) 31.07.08, 08:58
        Renata gratuluje córeczki , a z ta wada to na razie sie nie
        denerwuj , mysle ze jak by było cos powazniejszego to gin zlecił by
        dodatkowe badania , aby miec pewnos mysle ze to sie samo rozwinie w
        trakcie trwania ciazy .

        Gosiu taki wyjaz na pewno duzo poprawi ludzie jak zmieniaja
        otoczenie wyjerzdaja to zawsze choc na chwile zapominaja o troskach
        dani codziennego i daj sie porwac chwili zycze samych cudownych
        uniesień i tych chwili smile)) Zaszalejcie smile)

        Aleska po perwsze nie denerwuj, wiem gadaj sobie zdrów a ja zrobie
        swoje , musisz to kontrolowac czy sie nie nasila, ale jak lezałam w
        szpitalu to tez miałam w sluzie takie paseczki swierzej krwi i sie
        strasznie przestraszyłam wtedy mi powiedziano ze to moze byc do tego
        ze przyjmuje leki tam....do pochwowo wiec moze i tak jest u Ciebie
        bo po dwóch dniach przeszło oby . duzo lez który to juz tydzien bo
        ktos z lista sie opóznia a ja sie juz zgubiłam 34tc? tak do 35 tc i
        było by chba juz bezpieczniej przynajmnie ja sobie tak wmawiam i mój
        gin mówi ze bedzie zadowolony jak dotrwam do 35 tc. trzymam mocno
        kciuki

        Vivianna a jak tam twój malusze juz jest ułozony głowkowo czy nadal
        fika koziołki do okoł , ja ty sie czujesz ?
        • filmonrob3 Re: czwartek , kazdy dzien to na plus :)) 31.07.08, 09:05
          Ciesze sie Aleksa ze juz lepiej kazdy dzien o duzy plus tak 34tc juz
          Ci leci i oby jak najwiecej , ja musze na razie wytrzymac do 08.08
          bo wtedy mam wizyte i mój gin wraca z wyjazdy , jak sie czuje brzuch
          co wieczór jak wielki kamien zastanawiałam sie nawet czy moge sama
          zwiekszyc sobie dawke fenoterolu al na razie łykam dodatkowa nospe
          forte , i lerze czasami tylko boli mnie dół brzucha tez wieczorami
          tak jak na okres i tym sie martwie ale brzuch na tej samej wysokosci
          i sluz normalny staram sie nie zwarjowac smile)
        • huczusia Re: czwartek , kazdy dzien to na plus :)) 31.07.08, 09:09
          Aleksa, dobrze, że to fałszywy alarm. Rośnijcie sobie spokojnie smile))

          Renata - gratuluję córeczki, faktycznie małe kobietki na tym forum
          górą ! A torbielką się nie przejmuj, słuchaj lekarza. Tak jak mówi
          Aleksa, jakby to było coś powaznego, to lekarz zeleciłby dodatkowe
          badania.

          Filmonrob, Ty też się trzymaj.

          Wszystkim nam życzę dużo radości i optymizmu.
          • joannaa22 Re: czwartek , kazdy dzien to na plus :)) 31.07.08, 09:26
            Witajcie kobietki. U mnie dzis pierwsze wymioty, wstalam strasznie
            glodna i zjadlam 2 kanapki zaraz potem wszystko oddalam. Szok nie
            przywyklam do tego, bo nawet w pierwszej ciazy wymiotowalam tylko 2
            razy. Nie wiem do kiedy mdlosci i wymioty moga sie utrzymac ja
            niedawno zaczelam 8 tydzien. A za 17 dni lece do Polski, mam
            nadzieje ze bede sie dobrze czula bo mam zamiar wszystkich odwiedzic
            i odpoczac nad morzem. Zmykam do pracy dzis szkolenie bo awansowali
            mnie, szczerze troche sie boje nowych obowiazkow i
            odpowiedzialnosci. Damy rade, pozdrawiam was serdecznie dziewczyny.
            Asia
            www.suwaczek.pl/cache/616dfc6e35.png" border="0" alt="www.suwaczek.pl/cache/616dfc6e35.png">
      • krysiia czwartkowo:) 31.07.08, 10:21
        Witam wszystkie dziewczynkismile a szczególnie Twoją brzuszkową
        Renatkasmile

        Znowu jestem podyżurowa, więc mogę pisać bez ładu i składu. Zaczął
        się dla nas czas intensywniejszych staranek, więc nie tylko przez
        pracę będę niedospanasmile
        Siedzę sobie w drugiej pracusi, ale na szczęście dziś m z córunią
        przyjadą po mnie, zazwyczaj sama jadę (prowadzę), ale po dyżurku,
        bardzo tego nie lubię, bo łapię się czasami na tym, że uciekam
        gdzieś myślami, zamiast skupiać się na drodze.

        Mam prośbulkę, może ktoś zrobić listę, dawno nie było, a jak ja
        zrobię, to będą pewnie błędy, bo zmęczenie daje mi się we znaki.

        A na pocieszenie, jeszcze tylko piątek i będzie weekend( co prawda
        mam dobę w sobotke, ale za to niedzielę mam wolnąsmile
        • vivianna_82 Re: czwartkowo:) 31.07.08, 10:33
          witajcie dziewczynki!
          Aleksa - kolejny dzien do przodu smile oby tak dalej!!!
          Filmonrob - moja dzidzia chyba nadal pupcią w dół. Wczoraj jak
          leżałam ba boku to znowu po obu stronach brzucha czułam ruchy, z
          jednej słabsze (może rączki?) a zdrugiej mocniejsze (nózki?). W
          ogóle ostatnio ruchy Julki to już nie sa takie słodkie kopniaczki,
          tylko jakieś takie powolne przeciągania - dziwne uczucie dla mnie smile
          Renata - gratuluję dziewczynki! kolejna w naszym gronie smile a tym co
          zobaczył lekarz się nie martw - skoro sam mówi że nie ma czym smile
          będzie dobrze smile
          Olo - takie odczucia przed badaniem - tzn z jednej strony nie możesz
          się doczekać, a z drugiej strach, to najnormalniejsze w świecie smile))
          • vivianna_82 LISTA czwartek :) 31.07.08, 10:43
            po dłuuuugiej przerwie spróbowałam swoich sił w listowaniu smile
            mam nadzieje, ze nic nie namieszałam...

            Imadoki – 42dc ???
            Joleczka1981 – 37dc ???
            Abi19822 - 31dc ???
            Krysiia – 18 dc
            Lelua – 18dc
            Alina1980 - 15dc
            Arabeska5 – 15dc
            Goska797 - 15dc
            Iga.77 - 14dc
            0_joasia79 - 12dc
            Maga95 - 11dc

            CIĘŻARÓWKI:

            Aleksa51 - 33t4d - termin 15.09.2008 dziewczynka smile
            Filmonrob3 - 31t4d - termin 02.10.2008 dziewczynka smile
            Anulka0as - termin 11.10.2008
            Rybitka - termin 22.10.2008 chłopiec smile
            Vivianna_82 - 27t4d - termin 27.10.2008 dziewczynka smile
            Lala2214 - 27t1d - termin 29.10.2008 chłopiec smile
            Huczusia - 27t2d - termin 30.10.2008 dziewczynka smile
            Iwomar2 - termin 11.11.2008
            1maja1 - 19t2d - termin 25.12.2008
            Karolinazajac - 18t5d - termin 30.12.2008
            Renatar-d - 18t3d - termin 01.01.2009 dziewczynka smile
            Myszkamini - termin 02.01.2009
            Lili-a31 - 13t2d - termin 07.02.2009
            Donia1225 - 12t6d - termin 10.02.2009
            Olo2108 - 12t6d - termin 10.02.2009
            Dordulka – 12t0d - termin 17.02.2009
            Eddie1980 - 10t6d - termin 24.02.2009
            Lena2008 - 10t0d - termin 02.03.2009
            Joanna22 - 8t6d - termin 10.03.2009
            Niejatoja – 9t1d
            Ali782 - 6t3d - termin 24.03.2009


            Swoją drogą - Imadoki, Joleczka, Abi - jakieś wieści z placu boju???
            • karolinazajac Re: LISTA czwartek :) 31.07.08, 11:52
              Cześć dziewczyny smile
              Ja niby w domu, ale jakoś tak nie mam czasu spokojnie d kompa
              usiąść. Wróciłyśmy z Julą ze spaceru, zjadłyśmy drugie śniadanie i
              nuedługo kładziemy się spać. Ostatnio się młoda rozregulowała, w
              dzień śpi po 3-4 godziny, a rano o 5.30 się budzi. Jutro mąż ma
              wolne i mamy odbiór techniczny mieszkania. Ale się cieszę!!! Jeszcze
              tylko sprawy finansowe i zaczynamy działać smile
              Renata, gratuluję córeczki!!! Jak będzie miała na imię? Troszkę Ci
              zazdroszczę, bo też bym chciała dziewczynkę. Ale my USG mamy dopiero
              11 sierpnia. Jeszcze wieki... Póki co tylko u Emilki Rodzynek smile
              Aleksa, Filmonrob, trzymamy kciuki za każdy Wasz dzień.
              Olo, powodzenia na USG. Będzie dobrze, zobaczysz smile
              • joleczka1981 Re: LISTA czwartek :) 31.07.08, 12:21
                oj nie tylko u lali jeszcze Rybitki będzie chłopiec, ajk kiedyś
                pisała...

                a u mnie na polu walki cisza, brzuch mnei boli okresowosad ale okresu
                nie ma... ale ostatnio miałam cykl 39 dniowy i czułam się
                podobnie... więc zbyt wiele sobie nie obiecuję... jak pisałam
                wcześniej jak do niedzieli nic się nie wydarzy to może zrobię teścik
                niedziela-poniedziałek...

                miłego dzionka wszystkim... smile
            • obymama Re: LISTA czwartek :) 31.07.08, 12:19
              no i jeszcze ja! wiem, ze ostatnio się nie odzywałam, ale to przez wstrzymanie
              starań, musiałam zająć myśli innymi rzeczami... Teraz mój mam nadzieję ostatni
              cykl bez starań - we wtorek idę na zabieg uncertain
              imadoki ma chyba zabieg tydzień po mnie, jeśli dobrze pamiętam.

              a, Karolina, jeszcze u rybitki jest chłopczyk!

              pozdrawiam serdecznie smile
              • renatar-d Re: LISTA czwartek :) 31.07.08, 13:05
                Dzieki dziewczynysmile Przyznam się wam,że mimo ostrzeżen lekarza
                troche poczytałamwink i w sumie dobrze, bo prawie wszedzie piszą, że
                ta torbiel zanika gdzieś do 30 tc i niczym nie skutkujesmile wiec
                przestaje o tym myśleć, tym bardziej, że lekarz sam podkreslił ze
                mała poza tym sie doskonale rozwija, jest duża, waży ok 250 gr (
                hihi olbrzym) wszystkie parametry są na 19 tydz i 2 dni. termin
                według USG 24 grudnia, same dobre daty jak nie 1 stycznia to
                wigiliasmile)
                A co do imiona to mieliśmy z M taką wstepna listę i na placu boju-
                dyskusji zostają ADA, NELA i LENA. Mamy IGĘ i dlugie, twarde
                nazwisko więc tylko krótkie imiona wschodzą w rachubę. A jak u
                pozostałych dziewczyn z imionami? Może jeszcze poszerzyć liste o
                imię? smile))))
                • karolinazajac Re: LISTA czwartek :) 31.07.08, 14:38
                  Renata, tym terminem porodu z USG się nie sugeruj. Dziecko raz
                  rośnie szybciej, raz wolniej, i termin z USG może być zwodniczy. Mi
                  też z USG w 13 tc TP wyszedł klka dni wcześniej, ale ja mam
                  predyspozycje do rodzenia dużych dzieci.
                  A co do imion na liście to chyba dobry pomysł smile
                  Viv - Julka
                  Lala - chyba Dawid
                  Filmonrob - Maja
                  Reszty niestety nie wiem, albo nie pamiętam.

                  Obymamo, cieszę się, że napisałaś!!! Brakowało mi Ciebie smile
                • aleksa51 Re: LISTA czwartek :) 31.07.08, 14:46
                  Obymamo sto lat cię tutaj nie było! Miło, że w końcu się odezwałaś!

                  Renatko super, że dziewczynka, i głowa do góry - będzie ok.

                  Olo odezwij się po badaniu i zdaj nam dokładną relację co tam zobaczyliście.

                  Jakiś taki senny ten dzień dla mnie, głowa mnie pobolewa. Oddelegowałam na
                  trochę małą do teściów i zaraz wracam delektować się ciszą w łóżeczku, może
                  jakaś dżemka? Poza tym mam ochotę na wielki deser lodowy, a M wraca dopiero po
                  20tejsad

                  Oby nasze staraczki czekające na @ miały jednak miłą niespodziankę!
    • eddie1980 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 31.07.08, 16:11
      witam, wróciłam z córa z bilansu 2 latka, wszystko ok, waga 13 kg, wzrost 92 cm,
      nie najgorzej, darła sie w niebogłosy, tak bardzo nie lubi przychodni, pan
      doktor powiedział, że nast razem będzie lepiej, tak bo za 2 lata nast bilans, to
      może z tych bojek wyrośnie. Moja ciąża przebiega bezobjawowo, mdłości minęły
      nawet szybko, kolejne usg 19-go sierpnia...
      • iga.77 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 31.07.08, 20:23
        Aleksa, ty to jestes twardzielka! ja nie wiem czy mialabym tyle
        cierpliwosci, chyba bym sie wsciekla smile Ale czego sie nie robi dla
        malenstwa w brzuszku, co nie?
        Renatko, fajnie, ze coreczka bedziesmilemnie osobiscie bardzo podoba
        sie imie Ada. Jesli bede miala kiedys corke to tez chcialabym, zeby
        miala krotkie, dzwieczne imie. Z reszta z chlopcem podobnie.
        Ostatnio mam faze na Eryka, ale moze mi przejdzie zanim zajde w
        ciaze (kiedykolwiek to bedzie:/)
        Asiu, mam nadzieje, ze mdlosci nie zatruja ci zycia i ze szybko
        mina. Mi sie marzy ciaza bezobiawowa, ale zobaczymy....Wlasciwie to
        marzy mi sie jakakolwiek ciaza, hahahaha
        Dzis bylam u lekarza, bo stwierdzilam, ze pora rozprawic sie z ta
        nasza "bezplodnoscia" - pisze w cudzyslowie, bo mam nadzieje, ze
        wszystko okaze sie w porzadku i ze przeszkoda bedzie do pokonania. W
        21dc ide na badanie krwi/sprawdza czy mialam owulacje/, w
        miedzyczasie moj Piotr zrobi badanie nasienia. Trzymajcie kciuki
        dziewczyny!
        Juz mija drugi tydzien noich wakacji a ja jakos nie czuje sie
        wypoczynkowo. Mamy goscia - kolezanka z Polski, ktora probuje
        szczescia tutaj - i non stop jestem na nogach. Po tygodniu czuje, ze
        jest to uciazliwe. A to trzeba pokazac to czy tamto, pomoc,
        wytlumaczyc, zaprowadzic, w miedzy czasie ugotowac, sprzatania tez
        jest troche wiecej, bo kolezanka nie kwapi sie nawet odkurzyc w
        swoim pokoju (troche malo pomocna jest, chociaz zaczelam ja gonic po
        kuchni, bo poczulam sie z deka wykorzystywana). W dodatku do
        szukania pracy tez sie nie kwapi, dopiero jak ja z domu wygonilam to
        poszla na obchodwink No, zobaczymy co z tego bedzie, bo z takim
        nastawieniem to ja nie wroze jej za dobrze.....
        Spadam - sroka sie wydziera, bo nie byla jeszcze dzis wypuszczana
        (tego tez nie moge robic, bo kumpela sie boi ptakow...)
        • filmonrob3 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 01.08.08, 06:11
          Witam , to tym razem ja pierwsza bo spac nie moge o 4 obudziła mnie
          kotka i tak sie krece ze chej , M poszedl do pracy do ja lapka smile).
          Dzis juz sierpien oj jak te wakacje leca , ale to dobrz , M wczoraj
          znowu o morzu a mi smutno on chce jechac choc na kilka dni a ja nie
          moge sie z domu ruszyc sad( i nie wiem juz co mu odpowiadac sad
          Jedyny plus to do wizyty został juz tylko tydzien , oby do
          nastepnego piatku jakos szybko zleciało i bede wiedziec na czym
          stoje .
    • alina1980 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 01.08.08, 07:58
      Dziś 16 dc. Jestem taka podekscytowana smile. Przy cyklach 30-dniowych
      jutro powinna przyjść owulacja.
      Staranka są co drugi dzień. Następne wypada jutro w dzień owulacji ;-
      ) i już tak będzie do końca tego cyklu. Jeszcze 2 tyg do
      testowania wink.
      • abi19822 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 01.08.08, 08:43
        Cześć Dziewuszki! odzywam się dopiero dzisiaj bo musiałam się psychicznie
        pogodzić z @ sad dziś 3dc... psycha już lepiej więc i humorek mi wracasmile jak
        przylazła @ to mój M też się zmartwił że z nami coś nie tak... miał nadzieje bo
        w tym miesiącu był w domu nie miał delegacji więc staranka były a tu nic...
        rozmailiśmy trochę i wyszło że obydwoje boimy się badań... a wrzesień zbliża sie
        dużymi krokami... wiosną jak mówiliśmy że jak nie pojawi sie dzieciątko do końca
        września to idziemy na badania to ten czas wydawał sie taki odległy a teraz jest
        tuż tuż...
        była u mnie wczoraj przyjaciółka w 16tyg ciąży tak mi się z nią dobrze
        rozmawiało, patrzyłam na nią i tak sobie myślałam że jeśli nam sie kiedyś uda to
        spełnioną się nasze marzenia i będziemy najszczęśliwsi pod słońcemsmile ( u niej
        dzieciątko było nie planowane ale teraz już się cieszy)

        Aleksa ciesze się że jesteś w domku, trzymak kciuki żeby jak najdłużej razem z
        Maleństwemsmile

        Staraczką życzę owocnych staraneksmile dołączę do Was za jakieś dwa tygodniesmile mam
        wtedy wolne, poprosiłam o grafikowe wolne dni na ten weekend 15-17.08 więc
        będziemy z Mężem działaćsmile już nie mogę się doczekaćsmile pozdrawiam serdecznie i
        życzę miłego początku weekendusmile

        Krysia ja tez w sobotę mam dyżurek- dniówek a w niedziele nockę więc chyba
        lepiej tak od razu 24 h i potem wolne niż tak 2 x po 12 h, chociaż sama nie wiem
        bo potem to zmęczenie po 24 h na pewno daje w kość!

        jestem teraz po nocy więc zmykam spać odezwę się pewnie po 13 jak sie wyśpięwink))
        pozdrawiam papatkismile
        • olo2108 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 01.08.08, 09:18
          Witajcie Dziewczyny!
          Aleksa, Filmonrob- życzę kolejnego, spokojnego dnia z dzieciaczkami
          w brzuszkach- już niedużo zostalo- musicie się trzymać!
          Abi- głowa do góry- szczęście i do Was przyjdzie, tylko w swoim
          czasiesmile

          Ja byłam wczoraj z mężem na usg- prawie się biedak poplakał ze
          wruszenia. Maluszek pięknie rośnie (już między TP z kalendarza i usg
          są tylko 2 dni różnicysmile, NT 1.4, kość nosowa obecna, wielkość
          główki prawidłowa. Macha maleństwo rączkami i nóżkami jak szalone-
          dostałam też płytkę z całego badania i teraz zawsze możemy popatrzeć
          na malucha w domusmile Dziewczyny- nie potrafię nawet opisać tego co
          czułam, jak się okazało, że wszystko ok...
          • joannaa22 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 01.08.08, 20:10
            Witajcie dziewczyny, ale nas dzis jakos malo. Mam nadzieje ze
            wszystko dobrze dziewczyny. Filmonrob pewnie spi po tak wczesnym
            poranku, ale aleksa? Trzymam kciuki za kolejne spokojne dni w
            brzuszku.
            Olo ciesze sie z toba ja mam usg 4 wrzesnia i mam zamiar zabrac ze
            soba meza i mojego synka, bo nie moze zrozumiec jak ja moglam
            widziec dzidzie na monitorze. Ma juz 7 lat i duzo rozumie i duuuzo
            pytan zadaje. Jeszcze tylko czekam kiedy zapyta jak to sie stalo ze
            dzidzia tam jest. Juz skrupulatnie ogladal zdjecia plodu w
            internecie w pierwszych tygodniach, jak jeszcze nawet nie
            przypominalo czlowieka. Nie wiem co o tym myslicie ale ja wole byc
            szczera z nim bo pewnego dnia i tak sie wszystkiego dowie a ja wyjde
            na klamczuche. On porzezywa bardzo to ciaze razem z nami i juz kocha
            to dziecko.
            Zycze wam milego wieczorku i udanych staranek. Pozdrawiam Asia
            • vivianna_82 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 01.08.08, 23:33
              jak ja bylam mala (ale chyba mniejsza niz 7 lat...) to rodzice
              mowili mi ze tatus dal mamusi specjalne ziarenko i z tego ziarenka w
              jej brzuszku rosla dzidzia - czyli ja. Nie pamietam zadnych historii
              o bocianach i innych kapustach... a w takiej historyjce o ziarenku
              jest tez ziarenko prawdy, prawda? smile tylko ze z tego co pamietam to
              myslalam ze to ziarenko do polkniecia ;P ale to juz taki szczegol....
              • iga.77 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 02.08.08, 13:57
                no...czasami te ziarenka sie polyka, ale wtedy sie staranka
                marnuja.....hyhy, glupi zart, ale nie moglam sie oprzec.....Wczoraj
                mialam fajowy dzien - poszlismy z Piotrem do Zoo wieczorem. Tu w
                londynie organizowali taki specjalny wieczor w zoo - zaczynalo sie
                od 6:30 do 10 w nocy. Nietypowo, bo zwykle o 6 to zamykaja. A ze
                mieszkamy niedaleko to stwierdzilismy, ze sie wybierzemy. Bylo
                bardzo klimatyczniesmile Jak wracalam to sobie pomyslalam, ze moze jak
                nastepnym razem bedziemy szlo do zoo to moze juz we trojke? Ach,
                marzenia, co?
                • aleksa51 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 02.08.08, 17:06
                  Faktycznie jest pusto. Ja nie zaglądam tu tak często jakbym chciała, bo M
                  częściej teraz jest w domciu, a skoro to on gotuje i sprząta itp to nie pokazuję
                  mu, że zdarza mi się do kompa usiąść (korzystam z netu kiedy go poprostu nie ma
                  w domu).
                  Mojemu M już 2x sniło się, że rodzę. Chyba to przeżywa. Ja jestem w strachu jak
                  budzę się w nocy i czuję mocno napierającą główkę, najgorzej się boję, jak M
                  jest na noc w pracy...Ale narazie maluch nadal w brzuchu, a dziś ostatni dzień
                  34tc. Jeszcze dotrwać 3 tygodnie to będzie super. Tylko, że już wtedy wypadnę z
                  dolnej listy i co ze mną będzie?!

                  Prawie już wybrałam imię. Nikomu prócz córci go jeszcze nie zdradzałam i wiem
                  też, że M będzie miał objekcje (on wolałby coś najzwyklejszego). Ja chcę, żeby
                  nie było wokół pełno imienniczek, ale też musi to jakoś po swojemu brzmieć. Musi
                  się też fajnie zdrabniać.
                  Pierwszy raz dowiedziałam się o tym imieniu jak kilka tygodni temu urodziła
                  jedna dziewczyna z forum wrześniówek trojaczki - najmniejszej właśnie dała to
                  imię - Noelia. Można wołać Noelcia, Noelka - jakoś mi tak fajnie brzmi i wogóle
                  nie oklepane, nie znam nikogo o takim imieniu.
                  Ło matko - co by to było jakby teściowa to usłyszała. Dlatego nikomu już do
                  porodu o imieniu nie powiem.
                  • vivianna_82 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 02.08.08, 18:12
                    Witajcie sobotnio dziewczynki smile
                    nam upłynął dzien zakupowo. POjechaliśmy do ikei po szafę i regał do
                    dziecięcego pokoju smile niedaleko tam jest baby maxx - byłam w nim raz
                    i stwierdziłam że widziałam już lepsze sklepy tego typu, ale wtedy
                    byłam tylko orientacyjnie, za niczym konkretnym, wiec dzisiaj
                    stwierdzilam, ze jak juz jestesmy w okolicy, to podjedziemy i kupimy
                    pare drobniejszych rzeczy. No i sklep okazal sie BARDZO slaby
                    jednak...nawet moj B to stwierdzil ze nic tam nie ma... wiec
                    powiedzial ze jesli chce to mozemy pojechac do acotu prawie w
                    centrum miasta smile no i kupilismy wiekszosc "drobnych" rzeczy z
                    listy, typu jakis tam przybory, przescieradelka, reczniki i takie
                    tam rozne smile a teraz B skreca tą szafe, ktora ja sama
                    projektowalam ;P zobaczymy co z tego wyjdzie... smile

                    Aleksa, Twoja uwaga jak najbardziej słuszna smile co się stanie z
                    dziewczynami które kolejno będą wypadać z listy ciężarówek. Myślę,
                    że najlepszym na to rozwiązaniem jest po prostu stwozenie trzeciej
                    listy - Mamuśki smile)) z datą urodzenia i imieniem Dziecka smile
    • abi19822 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 02.08.08, 23:43
      Cześćsmile ale tutaj cichutkosmile z tego co widać to zawsze tak jest w weekendsmile
      jestem po pracy (miałam dniówkę) jutro nocka i tak w koło Macieju do połowy
      sierpnia, bo potem wolne aż cztery dnismile a na koniec miesiąca urlopsmile) <jupi>
      Aleksa cieszę się że jesteście jeszcze razem w domciusmile jeszcze trochę wytrzymajsmile

      Vivi ale Ci fajnie, też bym chciała takie zakupy porobićsmile
      będziesz kupowała taka maskotkę imitującą bicie serca matki? czytałam o tym, że
      uspokaja i ułatwia zasypianie bo przypomina dziecko jak to było u Mamysmile pytam z
      ciekawości ponieważ mi osobiście taka zabawka się podobasmile))

      BARDZO udany pomysł zrobienia listy Mamuśki z datami urodzin i imionami dziecismile
      super pomysł Vivi!!!! pozwoli nam być dalej razem i równocześnie uporządkuje
      informacjesmile
      zaraz zmykam spać bo padam! do usłyssonka jutrosmile
      kolorowych snówsmile pozdrawiamsmile)))
      • filmonrob3 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 03.08.08, 08:57
        Witam spiochy , oj jak fajnie Ci Viv ze byłas na zakupach ja tez sie
        chce wybrac ale na razie zostaje mi tylko allegro i internetowe
        sklepy smile) co daje sie odczuc mój M krzyczy juz ze ubrac bede moała
        nie jedno aale przynajmnie ze 4 dzieci smile))
        zostało mie 5 dni do wizyty oj jak bym chciał zeby był juz paitek ,
        dzisjaj wraca mój skarb do domku z działki codziennie dzwoni ze juz
        teskni i juz sie nie moze doczekac
        jedna dzieci sa słodkie nawet takie wymądrzałe 6 latki smile))
        ja tez juz czekam na niego , jednak synek to, synek mamusi smile)
        • aleksa51 Witam niedzielnie! 03.08.08, 10:46
          Viv ja myślałam, że poprostu spadnę z dolnej listy i zostanę zapomnianasmile a ty
          wpadłaś na świetny pomysł. Tylko czy to nie zrobi przykrości dziewczyną które
          jeszcze się starają?
          Ja w pokoiku dziecięcym mam narazie łóżeczko, komodę i dwa fotele. Marzę jeszcze
          o szafie, regale i łóżku dla starszej pociechy ale to narazie jest poza moim
          zasięgiem.

          Wczoraj ciut za mało leżałam i już wieczorem zaczął się brzuch stawiać i boleć.
          Kiepsko przez to spałam. Na szczęście dziś już moja mama zabrała małą na cały
          dzień, M w pracy, więc ja wskakuję do łóżka i robię sobie dzień z książką. Będę
          odświerzać sobie pamięć czytając "Język niemowląt" Tracy Hoog. Muszę sobie w
          końcu poprzypominać jak to było z tym karmieniem piersią, bo po pierwszym
          porodzie piersią karmiłam laktator.

          Filmonrob z każdym dniem bliżej do 8 sierpnia...a na wizycie lekarz powie -
          możesz kobieto szaleć, chodzić po sklepach, biegać za dzieckiem i wyjechać nad
          morzewink
          • aleksa51 Re: Witam niedzielnie! 03.08.08, 11:55
            Zamieściłam fotkę mojego brzuszka na wrześniowym fotoforum. Zdjęcia robione
            trochę pod ukosem, więc brzuch wydaje mi się na nich trochę mniejszy.
          • krysiia Re: Witam niedzielnie! 03.08.08, 15:34
            Nieedzielnie i podyżurowo, ale w dobrym nastrojusmile Przyjechałam po dyżurku,
            pospałam troszkę, a jak się obudziłam, zmierzyłam tempkę i wygląda na to, że był
            skoksmile z 36,2 na 36,6 trochę duża różnica, ale może to też wynikać ze zmęczenia,
            chociaż dyżur do najgorszych nie należałsmile
            Przytulanki były w piątek i będą dziś( jak m będzie zmęczony, to chyba go ...smile
            więc mam nadzieję, że wystarczysmile bez żadnego nastawiania, ale w dobrym
            nastroju( bo już się bałam, że poprostu nie mam owu) pozdrawiam niedzielniesmile
            • joannaa22 Re: Witam niedzielnie! 04.08.08, 07:52
              Witam dziewczyny poniedzialkowo. Ale mialam podly weekendzik bleee.
              Caly przepracowany, a do tego cala sobote bylo mi strasznie
              niedobrze. Az mi sie plakac chcialo. Niedziela z duzo lepszym
              samopoczuciem, ale zmeczona w pracy bez mozliwosci mojego ulubionego
              ostatnio snu. Dzis nie wiem jeszcze jak bedzie, jak na razie wstalam
              i nic mi nie jest. Poczekam az cos zjem. Piszcie dziewczyny co u was
              slychac. Pozdrawiam Asia
              • joleczka1981 Poniedziałkowo 04.08.08, 08:19
                Witam dziweczyny !

                a ja miałam dość nieprzyjemną przygodę w piątek...
                Miałam swój pierwszy w życiu wypadek samochodowy.. chyba jeszcze
                jestem w szoku... na szczęście nic się nikomu nie stało, ale
                samochód zawieżli mi na lawecie do warsztatu, a ja mam chyba uraz do
                samochosu narazie (jak jechalam w niedzielę jako pasażer to mi
                niedobrze było...)

                I wszyscy mi mówią że jak tylko już naprawią moje autko to powinnam
                od razu wsiąść i jeździć, ale ja się po prostu boję... HELP!!!
                • olo2108 Re: Poniedziałkowo 04.08.08, 08:57
                  Witam Dziewczyny!
                  Może dzisiaj wreszcie zrobi się trochę chłodniej, bo upały mnie
                  wykańczają. W piątek i wczoraj chodziłam spać o 19.00!! Nie mogę się
                  już doczekać urlopu- jeszcze tylko 5 dnismile)))
                  Aleksa- trzymaj się cieplutko- z każdym dniem coraz bliżej do
                  szczęśliwego końca!
                  Joleczka- jest taka teoria, że jak się spadnie z konia, to trzeba
                  jak najszybciej na niego wsiąść, bo potem strach narasta i jest
                  coraz trudniej. Ja 3 lata temu mocno się potłukłam na rowerze, ale
                  mój mąż i kolega, pogadali z lekarzem i następnego dnia z nogami i
                  rękami w bandażach wsadzili mnie na rower. Wyglądałam komicznie,
                  jeździłam żółwim tempem, ale teraz jest oksmile Myślę, że i Ty możesz
                  sobie powolutku jeździć- w miejscach, gdzie jest mały ruch i z kimś
                  do towarzystwa na pewni dasz radęsmile
    • krysiia LISTA na dobry początek tygodnia 04.08.08, 09:46
      Dziś ja spróbuję sił w robieniu listysmile

      Imadoki – 46dc ???
      Joleczka1981 – 41dc ???
      Krysiia – 22 dc
      Lelua – 22dc
      Alina1980 - 19dc
      Arabeska5 – 19dc
      Goska797 - 19dc
      Iga.77 - 18dc
      0_joasia79 - 16dc
      Maga95 - 15dc
      Abi19822 - 6dc

      CIĘŻARÓWKI:

      Aleksa51 - 34t1d - termin 15.09.2008 dziewczynka smile
      Filmonrob3 - 32t1d - termin 02.10.2008 dziewczynka smile
      Anulka0as - termin 11.10.2008
      Rybitka - termin 22.10.2008 chłopiec smile
      Vivianna_82 - 28t1d - termin 27.10.2008 dziewczynka smile
      Lala2214 - 27t5d - termin 29.10.2008 chłopiec smile
      Huczusia - 27t6d - termin 30.10.2008 dziewczynka smile
      Iwomar2 - termin 11.11.2008
      1maja1 - 19t6d - termin 25.12.2008
      Karolinazajac - 19t2d - termin 30.12.2008
      Renatar-d - 18t7d - termin 01.01.2009 dziewczynka smile
      Myszkamini - termin 02.01.2009
      Lili-a31 - 13t6d - termin 07.02.2009
      Donia1225 - 13t3d - termin 10.02.2009
      Olo2108 - 13t3d - termin 10.02.2009
      Dordulka – 12t4d - termin 17.02.2009
      Eddie1980 - 11t3d - termin 24.02.2009
      Lena2008 - 10t4d - termin 02.03.2009
      Joanna22 - 9t3d - termin 10.03.2009
      Niejatoja – 9t5d
      Ali782 - 6t7d - termin 24.03.2009

      Imadoki, Joleczka, co u was, nie znalazłam wpisów o @, ani o II
      kreskach. Przeoczyłam je????

      Trzymam kciuki za wszystkiesmile
      • joleczka1981 Re: LISTA na dobry początek tygodnia 04.08.08, 09:58
        witam wszystkich po raz trzeci dziś...smile

        i w związku z tym, że dzis mój 41dc co ostatnio się zdażało, więc
        bez entuzjazmu, tak jak pisałam w tamtym tygodniu zrobiłam test dziś
        rano i teraz drugi bo tamten jakoś mi dziwnie wyszedł...
        i ten drugi mi wyszedł tak samo dziwnie, bo jak pisałam staranek nie
        było wiele, i jakoś tak nie w terminie... a na teście pojawiły się
        dwie kreski... i dlatego go zrobiłam dwa razy bo jakoś nie wierzę w
        to co widzę..., ale są dwie czerwone krechy.. czy to znaczy, że nam
        się udało?!? nie wiem jak to możliwe, te testy chyba jakoś kłamią...
        a poza tym nie czuję się w żaden sposób ciążowo... od dwóch tygodni
        mam biegunkę(ale to chyba od tego, że trochę stresuję w pracy
        ostatnio), ale poza tym to jakoś normalnie się czuję...

        a tak w ogóle to jesteście pierwsze, które o tym wiedzą... nikomu
        jeszcze nie mówiłam,bo jakoś sama w to nie wierzę...
        • krysiia Gratulacje :)))))) 04.08.08, 10:02
          Ogromne gratulkismile)))) Super, zacznij w to wierzyć mamuśkasmile Dbaj o
          siebie, jedz folik i myśl o dzidzi, którą MASZ W BRZUSZKU smile)) <jupi>
          • olo2108 Re: Gratulacje :)))))) 04.08.08, 10:07
            Joleczka- ogromne gratulacjesmile))
            • huczusia Re: Gratulacje :)))))) 04.08.08, 10:26
              Joleczka ! ogromne GRATULACJE !!!! I dużo spokoju przez całe 9
              miesięcy. Ja też miałam na początku rozwolnienie smile))) Jak nie
              wiedziałam, że jestem w ciąży i się wkurzałam, że nie dość, że
              dzidzi nie ma to jeszcze rozwolnienie mnie dorwało smile)))
              • filmonrob3 Re: Gratulacje :)))))) 04.08.08, 10:40
                Witam joleczka - Gratulacje huraaaa.
                Ciesze sie ogromnie tym bardziej ze chcialam wam powiedziec ze dzis
                rano w koncu chciałam sie wyspac kotke wyrzuciłam do pokoju syna a
                syna do swojego łózka i mowie spimy. A tu telefon dzwoni moja
                przyjaciółka , dziwne bo widziałam sie z nia w sobote a ona dzwoni o
                6:45 co jest móie chyba ubije a ona piszczy w telefon ze ma dwie
                kreski smile))))))))) Dwa lat prób i ot jest . A wiec dziewczyny kazda
                z was ma swój moment i kazda to spotka jedna szybcie , inna troszke
                póżniej ale sie uda zycze duzo optymizmy w ten piekny letni
                poranek . A ja jeszcze 4 dni ....aby do 08.08 i jak powie ze
                ok ,Aleksa to odrazu nad morzesmile)) haha pomarzyc kazdy moze smile)))
                buziaczki
              • vivianna_82 Re: Gratulacje :)))))) 04.08.08, 10:45
                Joleczka, GRATULACJE!!!! kolejny raz sprawdziła się teoria, że
                dzidzia przychodzi wtedy kiedy najmniej się jej spodziewamy!!! :d
                ale fajnie!
                a co do auta - dobrze że nikomu nic się nie stalo smile i moim zdaniem,
                jak dostaniesz auto z warsztatu, jeśli zalezy Ci na tym by jeździć
                dalej to powinnaś się przełamac i mimo strachu jeździć - inaczej
                może być Ci potem bardzo ciężko, wiem co mówię. Ja co prawda nie
                miałam nigdy żadnych przygód, dzięki Bogu! a jeżdżę już 7,5 roku smile
                ale mój mężul jeszcze za "małolata" że tak powiem jeździł dziwnymi
                samochodami, a to się drzwi owierały, a to ręczny nie dał się
                spuścić, a to hamulec działał na 3...wiecie - raz, dwa, trzy - i
                dopiero hamowało wink i tym sposobem wjechał w jakiś słup, też się
                nikomu nic nie stało, tyle żepół wsi prądu nie miało wink ale uraz mu
                pozostal po tych przygodach. To było z 10 lat temu i teraz dopiero
                się przełamuje, i przeprasza z kierownica - pod moim okiem wink a
                idzie mu ciężko. To znaczy jeździ ok, ale ciężko mu się przemóc żeby
                gdzieś jechać... wiec Joleczko przelam się i wsiadaj za kółko jak
                najszybciej!
                • goska797 Re: Gratulacje :)))))) 04.08.08, 11:00
                  Witajcie ponownie!
                  Dziś o 8 rano wróciłam.Przede wszystkim gratuluje Joleczka!
                  Jestem zmęczona ale zadowolona.Zwiedziliśmy cały Budapeszt a wczoraj byliśmy na
                  wyścigach Formuły 1.Wrażenia na tym torze nie samowite.super było widzieć tych
                  wszystkich wielkich z bliska.
                  Nic uciekam spać b jazda 13 godzin w autokarze może wykończyć.
                  • arabeska5 Re: Gratulacje :)))))) 04.08.08, 11:46
                    Joleczka, ogromne gratulacje. Spokojnej ciąży życzę.
                    Lista staraczkowa powoli nam zanika, oby tak dalej wink
                  • karolinazajac Re: Gratulacje :)))))) 04.08.08, 11:53
                    Joleczka, gratulacje!!!!!!!! Przy nieregularnych, długich cyklach
                    trudno jest stwierdzić kiedy była owu. Może u Ciebie też była w
                    innym czasie, niż się jej spodziewałaś. A może właśnie dzięki temu
                    się udało... Bardzo się cieszę razem z Tobą!
                    • obymama Re: Gratulacje :)))))) 04.08.08, 12:14
                      Joleczka, wielkie gratulacje! smile))

                      ponieważ zostałam usunięta z listy, a już jutro idę na zabieg, po którym
                      powracam do starań, zgłaszam wniosek formalny o przywrócenie mnie na listę z
                      numerem 9dc smile
    • niejatoja takie tam 04.08.08, 12:04
      No cześć Dziewczynki.
      Ja właśnie wróciłam z podróży poślubnej. Byliśmy w Norwegii i
      Szwecjii. Było cudownie. Mam nadzieję,że małemu też się podobało.
      Dziś idę do ginka na USC i mam nadzieję zobaczyć bijące serducho
      mojego Bączkasmile
      Trochę się stresuję wizytą, bo po prostu się boję...

      Objawów ciążowych nadal nie mam, jedynie od kilku dni delikatnie
      pobolewa mnie dół brzucha. No i jestem prawie ciągle głodna...

      Gratuluję nowozaciążonejsmile
      • iga.77 Re: takie tam 04.08.08, 13:54
        Joleczko, gratuluje i strasznie sie ciesze, bo pamietam jak sie tym
        wszystkim stresowalas. No widzisz, a tu w najmniej oczekiwanej
        chwili - bum! Taka niespodziankasmile zycze ci samej radosci od teraz!
        Moj weekend byl dosc intensywny. W sobote wpadl kolega na piwko,
        mialo byc tak "na spokojnie" bo praktycznie byl na dyzurze (call
        out) i w kazdej chwili mogli zadzonic, ze musi jechac do
        pracy......no ale tak sie nam dobrze siedzialo, ze imprezka
        przeciagnela sie do 3 w nocy. W niedziele chodzilam do tylu. Chyba
        jestem za stara na takie zarywanie nocysmile Wczoraj odprowadzilismy
        kolezanke na dworzec, pojechala do szkocji. W sumie byla u nas tylko
        jakies dwa tygodnie, ale poczulam ulge jak odjechala. Lubie byc sama
        z moim P.
        Dzis kolejny dzien moich wakacji (zostal jeszcze miesiac). Zapisuje
        sie na kurs komputerowy zeby chociaz jakos wykorzystac te wolne dni
        skoro i tak nigdzie nie pojedziemy......Milego poniedzialku, kobity.
        • aleksa51 Gratulacje!!!! 04.08.08, 18:27
          Joleczko bardzo się cieszę. Koniecznie zrelacjonuj nam reakcję najbliższych na
          tę super wiadomość.

          Niejatoja napisz też co tam na USG wypatrzyłaś. Macica rośnie to i brzuszek boli.

          Mnie dziś dopadła jakaś ospałość. Ostatnio często mi się to zdarza. Wczoraj
          miałam taki kryzys, że chciałam już urodzić - w telewizji nie było co oglądać,
          wszystkie gazety i książki przeczytane, mała była u moich rodziców, a M w pracy.
          Dziś już mi lepiej. Ruszyłam się z domu na zastrzyk ale i tak strasznie mi się
          dzień dłuży.
          Pediatra mojej córci zapytał mnie dziś w przychodni "to kiedy będą te bliźniaki"
          na co ja "panie doktotrze to trojaczki".
          • vivianna_82 Re: Gratulacje!!!! 04.08.08, 19:18
            a wiecie jaka mnie dzisiaj sytuacja w sklepie spotkała smile
            na stoisku garmażeryjnym kupowałam łazanki z kapustą - sama nie
            potrafię za bardzo, a tam mają przepyszne! smile no i mowie ze duzy
            pojemniczek tych łazanek, pani pakuje i mowi do mnie - "a do tego
            ciastko z kremem?" smile)) w pierwszym momencie zdębiałam i nie
            wiedialam o so cho... ale szybko załapałam na szczescie smile)) a pani
            powiedziala ze pamieta jak ona mogla jesc wszystko ze wszystkim i
            zadne połączenia jej nie przeszkadzaly smile
            • abi19822 Re: Gratulacje!!!! 04.08.08, 19:34
              Joleczko z całego serca gratuluję, życzę zdrówka i spokojnych miesięcysmile

              rzeczywiście nasza lista straczek sie skraca z każdym miesiącemsmile cieszę się bo
              pewnie jeszcze troszkę i całkiem znikniesmile
              Obymamo super że zaczynasz starankasmile będzie nam raźniej wśród staraczeksmile
              witamysmile))

              Joleczko jeśli chodzi o jazdę samochodem to zgadzam sie z Vivi, najlepiej wsiąść
              i jeździć od razu bo potem będzie coraz trudniej!
              ja mam prawko od 7 lat i nie jeżdżę z tego powodu bo sie boję.
              Miałam trudna, ryzykowną sytuację na drodze jakieś 6 lat temu, spanikowałam, ale
              całe szczęście nikomu nic sie nie stało. Teraz pomału zaczynam jeździć ale
              opornie mi to idzie...

              u mnie skończyła się @ teraz czekam na starankasmile uzgodniliśmy z M że w tym
              cyklu czekamy z działaniem do czasu płodnego. Przeczytałam na NPR że para która
              sie stara powinna wstrzymać sie ze współżyciem od okresu do czasu płodnego a
              potem starać sie codziennie rano i wieczoremsmile (wg Rotzera) już nie mogę się
              doczekaćsmile zobaczymy czy wytrzymamy w tej abstynencji bo jeszcze nam się to
              nigdy nie udałosmile hihihi wiem że jeśli ma się pojawić maleństwo to sie pojawi a
              jak nie to nawet stawanie na głowie nie pomoże ale chce mieć świadomość że
              zrobiłam wszystko żeby mogło się pojawićsmile pozdrawiam i życzę miłego wieczorkusmile
              • niejatoja Re: Gratulacje!!!! 04.08.08, 22:11
                No i wiecie co mój Bączek ma 13 mm i bijące serduchosmile
                Ależ jestem szczęśliwasmile

                Jola nie denerwuj się wypadkiem. Ja kilka razy zleciałam z konia i wszyscy
                mówili aby jak najszybciej wsiadać z powrotem bo potem będzie trudniej. I
                rzeczywiście wsiadałam czasami nieźle poobijana i strach mijał. Także się nie
                łam i do samochodu i bez nerwówsmile

                no to na tyle i idę się cieszyć
                • karolinazajac Re: Gratulacje!!!! 05.08.08, 09:08
                  Super wiadomość!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka