abi19822 czwartek 26.06.08, 08:01 melduje się właśnie wróciłam z nocnego dyżuru, uffff nareszcie!!!! poczytam troszkę forum i zmykam pospać bo oczy same mi się zamykają jak tylko wstanę to poczytam co napisałyście mam dziś w planie posprzątać mieszkanie, muszę to zrobić bo w sobotę mam zlot rodzinny więc wypada życzę miłego dzionka pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
renatar-d Re: czwartek 26.06.08, 08:16 Witajcie! Jestem po badaniu USG, wszystko w jak najlepszym porządku, dzodzia zdrowa, serduszko ładnie bije, niestety jest taka wiercipięta, że lekarzowi trudno ja było ładnie "złapać" bo co ustawił głowicę to ta fiknęła koziołka nawet niewiem ile ma cm, ale udało sie sprawidzić to co najważniejsze czyli tą całą przezierność karkową. A i w koncu w gabinecie stanęła waga, i tu mały szok bo waga pokazuje tyle co przed ciążą czyli 61kg, niewiem ostatni raz się ważyłam gdzieś w lutym i właśnie tyle ważyłam, może schudłam jeszcze do tego kwietnia, ale i tak jestem zdziwiona, bo pochłaniam wcale nie mało, a do tego wieczorami ( juz mi przeszło) zjadałam trzy BIG MILKI w polewie toffi mniam mniam Widocznie taka moja natura, bo w pierwszej ciąży mimo braku wymiotów i wzmorzonego apetytu w pierwszych miesiącach schudłam 4 kg. Mnie też dziś czeka ogarnięcie lokum, ale ponieważ mam cały czas gosci to jakos nie mam za duzo do zrobienia, bo sprzatam codziennie,tylko ostatnie dwa dni nie robiłam nic bo prawie nas nie było w domku. Pozdrawiam was wszystkie! Miłego dnia)) Odpowiedz Link Zgłoś
karolinazajac Re: czwartek 26.06.08, 08:35 Renata, super, że z maleństwem wszystko ok. U mnie też ostatnio waga stała w miejscu, ale to mnie akurat cieszy, bo zaczynam z wyższą wagą, a w pierwszej ciąży strasznie szybko tyłam. Odpowiedz Link Zgłoś
vivianna_82 Re: czwartek 26.06.08, 10:18 cześć dziewczyny, widzę że dzisiaj dzień sprzątający ja zaraz zmykam do starego mieszkania je sprzątać, bo we wtorek je zdajemy a na weekend nas nie będzie, wiec nie bedzie kiedy ogarnac... Renata - fajnie że z dzidzia ok ) co do wagi - ja ważąc się na swojej domowej, takiej z ikei raz myślałam, że nie tyję wcale, a raz że za dużo bo ona taka głupia była ale jak się zważyłam u lekarza, to stwierdziliśmy, że musimy kupić porzadną wagę i tak zrobiliśmy już jakiś czas się nie ważyłam, ale z ostatnich pomiarów wynika, że moja waga idzie do przodu wręcz książkowo przynajmniej na tym etapie. I w ogóle ogólnie to ja za dużo nie utyłam - tylko mi brzuszek rośnie - taka piłeczka z przodu Odpowiedz Link Zgłoś
krysiia Re: czwartek 26.06.08, 10:32 i ja też po nocce jestem, teraz tylko druga praca do 12 i do domciu. nocka trochę latana, więc zmęczona troszkę jestem, ale na odsypianki chyba szans nie mam, bo popołudniu idziemy na imieninki znajomego, a jeszcze prezent trzeba kupic. Pozatym moja podswiadomość znowu robi mi piskusy Jak się zbliżam do owulki, to mimo, że bardzo chcemy drugą dzidzię, to zaczynam się zastanawiać, czy sobie poradzę, czy mała zaakceptuje rodzeństwo i wymyślam sobie jakies różne dziwne problemy, myślicie że to normalne, czy ja już głupieję od tych staranek Jolu, wracaj do nas szybciutko, ja się czuję podobnie, to 5cs, a ja zaczynam tracic swoj optymizm Renatka cieszę się, że z dzidzią wszystko w porządku Fajne jest to, że jak będzie większa, to bedziesz czuła te fikołki To dopiero frajda Pozdrawiam podyżurowo Odpowiedz Link Zgłoś
abi19822 Re: czwartek 26.06.08, 14:00 już sobie pospałam i od razu lepiej się czuję krysia jak Ty to robisz, że po nocy w pracy funkcjonujesz??? ja jak się nie położę po nocy spać to jestem zagrożeniem dla siebie i innych a o humorku nie wspomnę hehehe)) Retard cieszę się że z maleństwem wszystko ok Vivi i Karolinko fajnie Wam że mało utyłyście myślę że jak nam się kiedyś uda to będę troszkę jak słonik bo jestem ogromnym łasuchem a kobiecie w ciąży niczego się nie odmawia))) Odpowiedz Link Zgłoś
abi19822 Re: czwartek 26.06.08, 17:44 halo halo co tu dziś tak cichutko??? jak tam plany porządkowe??? uu mnie średnio zrealizowane, ale tez biorę się ostro do roboty Odpowiedz Link Zgłoś
iga.77 Re: czwartek 26.06.08, 20:01 hihi, faktycznie jakos sie malo dzis dziewczyny odzywaja pewnie zajete porzadkami....albo starankami Ja sprzatanie przedweekendowe zaplanowalam na jutro. Mam nadzieje, ze jutro nie bede zbyt padnieta zeby sie wziac do roboty, bo czesto sie konczy na planach niestety. Ale nie lubie zostawiac sprzatania na sobote, bo sobota to dla mnie swietosc - ma byc pelny relaks chocby nie wiem co! Odpowiedz Link Zgłoś
aleksa51 Re: czwartek 26.06.08, 20:47 ja od jutra biorę się za wycieranie kurzu i brudu, żeby M mógł w niedzielę mi poodkurzać. Byłam dziś na tym okropnym badaniu krzywej cukru. Po wypiciu ulepku z kawą nie wiedziałam czy mam zemdleć czy zwymiotować...Ale udało się przetrwać tyle, że przez miesiąc nie spojrzę na nic słodkiego. Maluch już swoim wierceniem potrafi sprawić mi ból ale i tak cieszę się, że nadal siedzi w środku. Wdrażam w życie plan tuczenie malucha. Odpowiedz Link Zgłoś
karolinazajac Re: czwartek 26.06.08, 21:10 Aleksa, ta glukoza do picia jest znośna, jak się do niej wciśnie duuużo soku z cytryny. To tak na przyszłość Odpowiedz Link Zgłoś
abi19822 Re: czwartek 26.06.08, 21:28 Aleksa ja może sobie taką glukozę wypiję w ramach zniechęcenia do słodyczy)) siedzę sobie przed kompem i piję redd'sa malinowego mniam mniam Wasze zdrówko!!!!)) Odpowiedz Link Zgłoś
joannaa22 Re: czwartek 26.06.08, 21:28 Witajcie dziewczyny wlasnie wrocilam z pracy. Mam teraz dodatkowa prace taka na troche, aby dorobic sobie na hulanki w Polsce. Troche sie pomecze a kasa wpadnie. Co do tycia w ciazy to wam szczerze powiem ze ja obecnie waze tyle co w 9-tym miesiacu ciazy z moim synem(( Ale zabieram sie za siebie juz niebawem. Ja tez wcisnelam sobie poprzednio do glukozy duzo soku z cytryny i nawet bylo dobre - z tego co pamietam. Jutro moj syn ma w szkole dzien sportu i wielki szkolny piknik a ma PADAC!!! Mam nadzieje ze deszcz poczeka do popoludnia. Zycze milego wieczoru. Asia Odpowiedz Link Zgłoś
vivianna_82 Re: czwartek 27.06.08, 09:06 Witajcie dziewczynki piątkowo! ja właśnie wcinam sobie naleśniczki z serem na śniadanie a zaraz potem lecę z psem, jadę dać auto do czyszczenia (po przeprowadzce i naszym psie ;P) a potem szykuje sie do wyjazdu na weekend, bo jedziemy w rodzinne strony... więc dzień dzisiaj zabiegany i pewnie przez weekend znów będę miała zaległosci w forum, ale nic to - nadrobię pozdrawiam Was i już teraz życze miłego weekendu, choć pewnie jeszcze do Was dzisiaj zajrzę!!! )) Odpowiedz Link Zgłoś
abi19822 piątek-prawie weekend:) 27.06.08, 09:45 Cześć dziewczyny! jestem już po porannej kawusi teraz troszkę poczytam forum i zmykam dalej sprzątać (mieszkanie po remoncie kuchni) muszę dziś zdarzyć do wieczora bo mam dziś nockę a jutro w południe gości... Vivi zrobiłaś mi ochotę na naleśniki życzę wszystkim miłego dzionka pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
krysiia Re: piątek-prawie weekend:) 27.06.08, 10:12 weekend się zbliża, a ja niestety w pracy rano jedna pracusia, potem na nockę do drugiej, a zaraz z nocki po slubnego z niunia do tesciowej i na imieninki u rodzinki, zapowiada się rozkosznie. Co do odsypiania nocek, to bywa róznie, zależy od nocki, mam tylko tzw krysys 11 godz(o 11 rano, jak jestem po nocce, to zasypiam na stojąco ale to po chwili przechodzi i można ganiać dalej Może chociaż w niedzielkę uda się trochę odpocząć Aktualnie siedze w pracy i prubuję dograć grafiki moje i menzulka, tak, żeby był ktoś do opieki nad małą nie jest to łatwe, 3 grafiki trzeba ze sobą zgrać Ojej, ale sie napisało dużo Więc dodam tylko Miłego weekendu dla wszystkich Odpowiedz Link Zgłoś
iga.77 Re: piątek-prawie weekend:) 27.06.08, 12:32 A ja ma dzisiaj niezlego powera A to dlatego, ze nie poszlam do pracy Juz mam wszystko posprzatane tak jak planowalam, pranie suszy sie w ogrodzie, moj P. szykuje zapiekanki na sniadanko (jestem jeszcze na czczo, bo dzis robilam badania krwi). Jak tylko sie posile sniadankiem, wyciagam P. gdzies w plener! Odpowiedz Link Zgłoś
vivianna_82 Re: piątek-prawie weekend:) 27.06.08, 12:57 a ja właśnie przyszłam do domu z czyszczenia autka - trochę to trwało i teraz mam mało czasu na przygotowania do wyjazdu, a chciałam jeszcze ogarnąć mieszkanie i się wykąpać ale za to podczas czyszczenia auta w myjni (w centrum handlowym) poszwędałam się po kilku sklepach i poczyniłam pewne zakupy - 2 bodziaki i dwie pary spodenek )) słodkie sa już chyba nie zajrzę do niedzielnego wieczora albo poniedziałkowego poranka, więc teraz już na pewno - miłego weekendu dziewczynki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
joannaa22 Sobota 28.06.08, 09:10 Witajcie dziewczyny. U mnie 29dc i tempka ciagle 36.8 od kilku dni. Wczoraj powinna przyjsc @ o 11 rano, bo ostatnio mialam jak w zegarku. Nie nakrecam sie bo rozczarowania sa bolesne. Dzis jedziemy na festyn w polskiej szkoly po raz pierwszy. Chcemy zapisac go, musi sie uczyc pisac po polsku. Zycze udanej soboty. Asia Odpowiedz Link Zgłoś
goska797 Re: Sobota 28.06.08, 09:17 Witajcie! Może to Joanna bardzo dobry znakJa bym pewnie jeszcze odczekała ze 2 dni.Fakt rozczarowania są straszne i co gorsze bolą.Ja trzymam kciuki żeby się Tobie udało Ja dzis niestety w pracyco gorsze całe 12 godzin.Juto bedzie mi lżej bo pracuje tylko 3.Dobrze ze chociaż z powrotem mam internet bo przez 2 dni nie było. Odpowiedz Link Zgłoś
huczusia Re: Sobota 28.06.08, 09:52 Asia, trzymam kciuki, poczekaj do poniedziałku (jak wytrzymasz) i testuj )) Odpowiedz Link Zgłoś
iga.77 Re: Sobota 28.06.08, 19:05 Asiu, mam nadzieje, ze to wlasnie teraz ale to prawda, lepiej nie napalac sie poki nie ma 100% pewnosci. Co tak tu cichutko dzisiaj? Zawsze tak jest w weekendy. Akurat kiedy ja mam wiecej czasu na sieciowanie....... Wrocilam juz z moim P. ze spacerku i pikniku. Bylo przyjemnie, idealna pogoda, cieplutko, ale nie upalnie, lekka bryza i odpowiednia dawka slonka Teraz zawiazuja nam sie sadelka po obiadku....mam nadzieje, ze wam sobota mija rownie milo Odpowiedz Link Zgłoś
joannaa22 Re: Sobota 28.06.08, 22:34 Witam ponownie. Wiecie co pierwszy raz widze mojego M takiego (nawet nie wiem jak go okreslic hehe) martwi sie a jednoczesnie juz cieszy. Ja naprawde wzielam te staranka na luzie, jak nigdy dotad. Nawet teraz jak juz czekam to mowie jak bedzie to bedzie. Jutro mam 10 godzin w pracy wiec nie bede juz prawie w ogole myslec. Ale dziewczyny jak u was Abi ty masz ten sam dc co ja, Lady, Niejatoja kiedy testujecie? Pozdrawiam. Asia Odpowiedz Link Zgłoś
abi19822 Re: Sobota 28.06.08, 22:41 Asiu jutro dopiero mam 12 dzień wyższych tempek,więc jeszcze mam czas na testowanie planuję poczekać z testem do 15 wyższych tempek bo u mnie @ zawsze przychodzi po 13 wyższych, wiec jeśli mnie nie uprzedzi to testuję w środę Odpowiedz Link Zgłoś
abi19822 Re: Sobota 28.06.08, 22:42 Asiu a jak się czujesz? bo ja jak zwykle w te dni cyklu... Odpowiedz Link Zgłoś
abi19822 Re: Sobota 28.06.08, 22:38 właśnie wróciłam z rodzinnego grilla było bardzo przyjemnie, kiełbaski mniam mniam stęskniłam się za nimi, mieszkają jakieś 400 km od nas więc się rzadko widzimy szybko to zleciało... jutro idę do pracy na dniówkę, wiec na forum zajrzę dopiero około 20. rzeczywiście w weekendy tutaj jest bardzo cicho, mało postów i nie ma listy! jutro mam 30 dc więc najgorszy czas oczekiwania na efekty staranek minął)) kurcze ale jakoś czuje że i w tym miesiącu chyba nic...(( ten cykl nie różni sie od innych... te same objawy PMS w tym samym czasie co zwykle, dlatego nadzieja na dwie II bardzo niewielka... ale jakby co to za dwa tygodnie znowu staranka)) życzę jutro spokojnej i miłej niedzieli pozdrawiam))) Odpowiedz Link Zgłoś
goska797 Re: niedziela 29.06.08, 10:23 Oj jak pusto dzisiajJa jeszcze 2,5 godzinki w pracy.Dobrze czasami miec tak krotkie dni pracujaceTrzymam za Was kciuki dziewczynki.Wierze ze spadniecie na dolną listę. Odpowiedz Link Zgłoś
joannaa22 Re: niedziela 29.06.08, 19:46 Witajcie, ale pustki tu dzis. Ja wlasnie wrocilam z pracy i jestem zmeczona. Poza tym pobolewa mnie krzyz ale nie wiem czy to objaw nadchodzacej @ czy poprostu zmeczenie po pracy. Jutro jak nie przyjdzie to we wtorek zrobie test. Pozdrawiam Asia Odpowiedz Link Zgłoś
abi19822 Re: niedziela 29.06.08, 21:24 cześć ale tu cichutko... mam nadzieje że jutro będziecie aktywniejsze wróciłam z pracy i teraz odpoczynek mąż mnie dręczy żebym z nim obejrzała meczyk może drugą połowę)) a jeśli chodzi o pracę to dziś padam... ludzie naprawdę są wymagający a rodziny pacjentów to już na mega... kurcze sporo osób nie rozumie że są duże braki personalne i my musimy się nabiegać żeby sie wyrobić z robotą, a jak coś się dzieje to latamy jak motorki... w tym tygodniu jadę do innych szpitali poszukać pracy bo mam już tej dość... dziś 30 dc ale dopiero 12 dzień wyższych tempek... dziś bolał mnie brzuch tak jak na @ ale tak mocno że musiałam w pracy sobie wziąć nospę, pomogła na trochę bo teraz znowu brzucho boli, dlatego myślę że wkrótce @ zawita do mnie... życzę miłego wieczorku papatki Odpowiedz Link Zgłoś
vivianna_82 Re: niedziela 29.06.08, 22:57 cześć dziewczynki! witam w niedzielny wieczorek! nam weekend u rodziców minął błyskawicznie na rodzinnych spotkaniach po powrocie do wroclawia kibicowalismy Hiszpanii w finale euro - w czerwono żółtych koszulkach które dostalismy od rodzinki która do nas przyjechała no i sie przydaly koszulki akurat na ich tyle był numer 9, a numer 9 miał zawodnik Torres, ktory strzelił szczęśliwą bramkę )) fajnie a teraz mężul poszedł z piesem na spacer, a on nam znowu kuleje i jutro wizyta weta cieżko z tym naszym inwalidą zmykam bo zaraz idziemy pod kołderkę )) do juterka! aha - trzymam za Was oczywiscie mocno kciuki i za te wasze obiecujące wyższe temperaturki!!! )) Odpowiedz Link Zgłoś
joannaa22 Re: Poniedzialek 30.06.08, 07:56 Witajcie dziewczyny, Moje dziecko wyrzucilo mnie dzis z mojego wyrka musialam spac u niego bo za ciasno we 3. Dzis 31dc i teperaturka 36,9 ))). Ale fajowo ide kupic test jak tylko otworza Tesco o 8.00 wczoraj zapomnialam. Musze zmykac robic mojemu dziecku sniadanko do szkoly. Trzymam za nas wszystkie kciuki. Milego poniedzialku. Asia Odpowiedz Link Zgłoś
goska797 Re: Poniedzialek 30.06.08, 08:48 Joanna to z niecierpliowścią czekamy na wiadomości bo wszytsko wygląda obiecujaco A ja wczoraj na wieczór chyba najadłam się szaleju bo byłam taka złośliwa dla wszytskich.Dziś mam wyrzuty sumienia. Odpowiedz Link Zgłoś
joannaa22 Re: Poniedzialek 30.06.08, 09:29 Wlasnie jakies 15 minut temu zrobilam test i jest jedna kreska a druga baaaaardzo bladziutka prawie wcale jej nie ma. Ale poczekam jeszcze bo mam jeszcze jesen test zrobie jutro rano. Zmykam odprowadzic syna do szkoly i do pracy. Pozdrawiam wszystkie. Asia Odpowiedz Link Zgłoś
goska797 Re: Poniedzialek 30.06.08, 09:40 Jesli ta baladziutka jest to dobrze.To poczekamy jeszcze do jutra Odpowiedz Link Zgłoś
vivianna_82 Re: Poniedzialek 30.06.08, 09:54 Asiu, bardzo bladziutka kreska jest bardzo obiecująca może byłaby bardziej widoczna gdyby była robiona z pierwszego siusiania jak masz jeszcze jeden test to zrób jutro lub pojutrze z samego rana i na pewno będzie bardziej widać )) trzymam kciuki!!! i witam wszystkich poniedziałkowo!!! Odpowiedz Link Zgłoś
eddie1980 poniedziałek 30.06.08, 10:10 Dzień dobry wszystkim, zapowiada się kolejny ładny dzień, mam nadzieję, że mniej duszny niż wczoraj. M zamontował "klimę" (czyt. wiatrak)to jakoś przetrwamy. Byłam rano na badaniach tych ogólnych, po 15 wyniki a usg we wtorek - pierwsze, wtedy tez pewnie poznam datę porodu i usłyszę serduszko, mam nadzieje, że to nie będzie za wcześnie, póki co ciąża przebiega bezobjawowo, tylko tyle, że sennie a słabo to przy takiej pogodzie może być nie jednej osobie "nieciężarnej" Odpowiedz Link Zgłoś
karolinazajac Re: poniedziałek 30.06.08, 10:46 Witajcie! Eddie, nie powinno być za wczenie na USG, moim zdaniem to jest akurat, żeby zobaczyć małe serduszko Odpowiedz Link Zgłoś
olo2108 Re: poniedziałek 30.06.08, 10:56 Witam! Ja niestety miałam dość stresujący weekend- problemy rodzinne i takie tam. Mam nadzieję, że fasolka dzielnie to przetrwała. Na usg idę dopiero w piątek- umieram z niepokoju, ale wierzę, że będzie dobrze! Miłego dnia! Odpowiedz Link Zgłoś
karolinazajac Lista na początek tygodnia :) 30.06.08, 11:07 Maga 95 -GOŚCINNIE Krocia76 –GOŚCINNIE Obymama – starania wstrzymane STARACZKI: Iga77 - 36dc ??? Lady_goncik – 33dc ??? Niejatoja – 32dc ??? Abi19822 - 31dc Joanna22 - 31dc i bladziutka druga kreseczka Krysiia - 28dc Lelua – 23dc Ali782 - 14dc 0_joasia79 - 12dc Imadoki – 11dc Goska797 - 9dc Joleczka1981 – 6dc Arabeska5 – 6dc CIĘŻARÓWKI: Aleksa51 - 29t1d - termin 15.09.2008 Filmonrob3 - 27t0d - termin 02.10.2008 Anulka0as - termin 11.10.2008 Rybitka - termin 22.10.2008 Vivianna_82 - 23t1d - termin 27.10.2008 Lala2214 - 22t5d - termin 29.10.2008 Huczusia - 22t5d - termin 30.10.2008 Iwomar2 - termin 11.11.2008 1maja1 - 14t6d - termin 25.12.2008 Karolinazajac - 14t2d - termin 30.12.2008 Renatar-d - 14t0d - termin 01.01.2009 Myszkamini - termin 02.01.2009 Oscis1 Lili-a31 - 8t6d - termin 07.02.2009 Donia1225 - 8t3d - termin 10.02.2009 Olo2108 - 8t3d - termin 10.02.2009 Dordulka – 7t3d - termin 17.02.2009 Eddie1980 - 6t3d - termin 24.02.2009 Lena2008 - 5t4d - termin 02.03.2008 Odpowiedz Link Zgłoś
karolinazajac Pytanie techniczne 30.06.08, 11:15 Dziewczyny, co jakiś czas staram się weryfikować listę staraczek, usuwając te, które się bardzo długo nie odzywają. Myślę, że dobrze by było zrobić to samo z ciężarówkami. Oscis nie psała nic od wieków i proponuję ją usunąć z listy, podobnie Myszkamini i Iwomar. Bo Anulka0as chyba ostatnio się odzywała, nie? Czekam na Wasze sugstie. Odpowiedz Link Zgłoś
iga.77 poniedzialkowo 30.06.08, 11:28 Witam, zaczne od poprawki, bo znow moj wpis chyba umknal uwadze czytajacych: u mnie dzis juz 11dc Poza tym mam malego stresa: dostalam dwa zaproszenia na rozmowe w sprawie pracy, jedna w srode, druga w czwartek. Na tej srodowej szczegolnie mi zalezy. Moj problem polega na tym, ze musze wziac wolne, a bralam juz pod koniec zeszlego tygodnia (ze wzgledow zdrowotnych), i jeszcze w dodatku denerwuje sie przed rozmowa z szefem, bo glupio mi przyznawac sie, ze szukam pracy skoro pracuje tu dpiero jakies dwa miechy No, ale coz poradze, ze znalazlam lepsza oferte.....? Stresuje sie tez tymi badaniami krwi, ktore mi lekarka kazala powtorzyc....po co ja mam powtarzac te badania? Zgubili fiolki z krwia czy co? o glupotach mysle, co? Odpowiedz Link Zgłoś
karolinazajac Re: poniedzialkowo 30.06.08, 11:33 Maga 95 -GOŚCINNIE Krocia76 –GOŚCINNIE Obymama – starania wstrzymane STARACZKI: Lady_goncik – 33dc ??? Niejatoja – 32dc ??? Abi19822 - 31dc Joanna22 - 31dc i bladziutka druga kreseczka Krysiia - 28dc Lelua – 23dc Ali782 - 14dc 0_joasia79 - 12dc Imadoki – 11dc Iga.77 - 11dc Goska797 - 9dc Joleczka1981 – 6dc Arabeska5 – 6dc CIĘŻARÓWKI: Aleksa51 - 29t1d - termin 15.09.2008 Filmonrob3 - 27t0d - termin 02.10.2008 Anulka0as - termin 11.10.2008 Rybitka - termin 22.10.2008 Vivianna_82 - 23t1d - termin 27.10.2008 Lala2214 - 22t5d - termin 29.10.2008 Huczusia - 22t5d - termin 30.10.2008 Iwomar2 - termin 11.11.2008 1maja1 - 14t6d - termin 25.12.2008 Karolinazajac - 14t2d - termin 30.12.2008 Renatar-d - 14t0d - termin 01.01.2009 Myszkamini - termin 02.01.2009 Lili-a31 - 8t6d - termin 07.02.2009 Donia1225 - 8t3d - termin 10.02.2009 Olo2108 - 8t3d - termin 10.02.2009 Dordulka – 7t3d - termin 17.02.2009 Eddie1980 - 6t3d - termin 24.02.2009 Lena2008 - 5t4d - termin 02.03.2008 Iga, szukałam wpisów ze zmianami, ale widocznie Twój przeoczyłam. Przepraszam, już naprawiłam Odpowiedz Link Zgłoś
huczusia Re: poniedzialkowo 30.06.08, 11:49 Cześć Kobietki ! Asia - trzymamy kciuki jeszcze mocniej. To na prawdę wygląda obiecująco ))) Ja dzisiaj byłam na teście glukozowym, "pyszne" picie i trzy razy kłucie, ale co tam dało się przeżyć. W środę mam USG nie mogę się doczekać )) Odpowiedz Link Zgłoś
iga.77 Re: poniedzialkowo 30.06.08, 11:53 dzieki, Karolinko Asiu, koniecznie daj znac po kolejnym tescie Huczusia, my tez czekamy na twoje USG))) Odpowiedz Link Zgłoś
goska797 Re: apropo listy 30.06.08, 12:43 Spojrzałam na liste i zrobiło mi się smutno i wesoło.Wesoło bo tyle jest "ciężaróweczek"Smutno ponieważ górna lista jest już króciutka i pewnie zostane na niej sama.A jak nas bedzie tak mało staraczek to trzeba bedzie zmienic nazwę forum. Odpowiedz Link Zgłoś
obymama Re: apropo listy 30.06.08, 12:46 goska, nie martw się, ja mam nadzieję, że niedługo będę mogła wrócić na górną listę, no i pewnie na niej trochę jeszcze pobędę. A ty pewnie się niebawem przeniesiesz, tylko trochę więcej wiary miej, dziewczyno! Będzie dobrze - musi! Odpowiedz Link Zgłoś
arabeska5 Re: apropo listy 30.06.08, 17:26 Gosia, Ty pewnie też spadniesz na dolną listę, a to ja zostanę tutaj. Nawet na tej liście zajmuję pechowe 13-te miejsce ( Odpowiedz Link Zgłoś
iwomar2 Re: Lista na początek tygodnia :) 30.06.08, 14:56 Witam Ja mam obecnie 21 t ) d. Jestem z Wami co dzień, ale jeśli mnie skreślicie z listy to sie nie będę awanturować : ))) pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
abi19822 Re: Lista na początek tygodnia :) 30.06.08, 15:17 Asiu bardzo się cieszę z Twojej bledziutkiej kkreseczki koniecznie daj jutro znać!!! Eddie, Olo, Huczusia jak będziecie po usg dajcie znać co i jak ale Wam fajnie...)))) Huczusia jak Ci wyszedło obciążenie glukozą? Gosi i Obymamo też dziś pomyślałam że górna lista jest coraz krótsza... z jednej strony się cieszę bo coraz więcej zafasolkowanych ale z drugiej strony chciałabym żebyśmy wszystkie z góry spadły na dół myślę że prędzej czy później tak się stanie))) po prostu musi być dobrze))) u mnie dziś tempka poszła w dół więc szykuję się że dziś albo jutro przyjdzie @, ale jakoś spokojnie to znoszę tak sobie myślę że tak ma być, że może w następnym miesiącu a tak po za tym to w środę jadę do szpitala pytać o nową pracę więc jeśli dzieciątko pojawi się za niedługo to super a jak nie to też dobrze bo przecież będę nowym pracownikiem... życzę miłego popołudnia pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
joannaa22 Re: Lista na początek tygodnia :) 30.06.08, 16:46 Witajcie jestem juz po pracy, syna odebralam ze szkoly i podgrzewam mu obiadek. W miedzyczasie musialam zajrzec na nasze forum bo to juz chyba nalog. Wlasnie spojrzalam na moj ranny test i ku mojemu zaskoczeniu jest II kreska duzo bardziej widoczna niz rano. Rano i tak zrobie nastepy. Dziewczyny ja ten cykl calkowicie spisalam na straty, bo jak wczesniej pisalam nie przylozylismy sie z M. A jesli rzeczywiscie bede w ciazy to bede niesamowicie szczesliwa i jednoczesnie przerazona. I od razu ide na wizyte do polskiej kliniki do ginekologa, wizyta bedzie mnie kosztowac jakies 130 funtow ze wszystkimi badaniami. Ale nie szkoda mi tych pieniedzy. Pozdrawiam was serdecznie i dziekuje za wsparcie duchowe, musze uciekac i podac obiadzik mojemu dziecku. Caluje Asia Odpowiedz Link Zgłoś
huczusia Re: Lista na początek tygodnia :) 30.06.08, 17:32 Gosiu, Abi - wam też się uda - jestem tego PEWNA ! Wyniki glukozy odbiorę jutro, bo nie chce mi się znowu drałować do przychodni - jakoś dzisiaj brzuszek troszkę kłuje i mała coś leniwie się rusza. Może to po tej glukozie ?? Dobrze, że bedę miała to USG niedługo i wizytę u gina, to troszkę mnie uspokoi. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiula-6 Re: Lista na początek tygodnia :) 30.06.08, 18:53 Witajcie dziewczyny!!! Czy mogę się do Was przyłączyć??? Pisałam już na innych forach, ale tam dziewczyny rzadko zaglądają a ja baaardzo potrzebuję żeby mi ktoś, coś napisał... Jak dobrze, że jest takie forum, można spokojnie dać upust swoim myślą!!! Oto moja historia: Jestem po ślubie 3 lata...mąż za granicą, widujemy się co 2 miesiące, na dwa tygodnie. Masakra! Jak tu zrobić bobaska??? Dodam, że ja przeważnie w połowie urlopu męża mam okres a daty urlopu wyznaczają rok wcześniej. Jestem już tak zdesperowana, że rady o "daniu na luz" są a wykonalne! dodam że, mam 27 lat i od daaawna chcemy mieć dzidziusia. W tym miesiącu mąż wyjechał w 11 dniu cyklu, więc może..... ale właśnie ja się tak nakręcam za każdym razem a testy owulacyjne nie pokazały nic, prócz jasnej drugiej kreski, która oznacza, że test jest negatywny. Teraz bardzo się denerwuję, ponieważ od 5 dni boli mnie brzuch na dole, takie lekkie skurcze jak przed @ która ma być 2.07.... dziwne, nie sądzicie?? Oby nie przyszła................ Kolejny dzień jakiś taki ponury, chyba mnie łapie załamanie Źle się czuję, głowa już mniej boli ale nic mi się nie chce..... od kilku dni muszę się położyć po pracy i przespać, jest mi niedobrze, mam takie dziwne mrowienie w dole brzucha i.... nie śmiejcie się.... pieką mnie brodawki...czy to mogą być objawy ciąży czy nadchodzącego okresu???? Odpowiedz Link Zgłoś
vivianna_82 Re: Lista na początek tygodnia :) 30.06.08, 20:10 witaj Kasiu w naszym gronie życzę Ci by się udało )) choć faktycznie nie jesteście w łatwej sytuacji, ale moze a nóz a widelec. O objawach na kilka dni przed @ trudno gdybać, bo często jest tak, że jak się bardzo chce to objawów jest całe multum, a dzidzi nie ma, a czasem nie ma żadnych objawów a dzidzia jest najlepiej poczekać cierpliwie jeszcze kilka dni i teścik lub badanie krwi powodzenia!!! Huczusiu, nie przejmuj się , ze mała się mniej rusza, czasem tak jest - moze jej tez jest trochę gorąco od upałów i jest senna? u mnie w brzuszku Jula tez fika raz częściej a raz mniej - teraz na weekend mniej fikała, ale wieczorkiem coś tam lekko kopęła, cobym sie nie martwiła za bardzo Odpowiedz Link Zgłoś
huczusia Re: Lista na początek tygodnia :) 30.06.08, 20:39 Kasiula witaj "u nas". Co do objawów, to jest dokłądnie tak, jak napisała Viv - nigdy nic nie wiadomo. Ale może Wam się jednak udało za kilka dniz robisz test i mam nadzieję, że napiszesz nam dobrą nowinę )) Viv - dzięki ! Nasza Lenka chyba wystawia na próbę moją cierpliwość - jednego dnia wierci się i fika koziołki przez cały dzień, a czasami, tak jak dzisiaj, od czasu do czasu tylko się odzywa ) A mi tych fikołków ciągle mało ) Taka zachłanna jestem Odpowiedz Link Zgłoś
krysiia Re: :) 30.06.08, 22:52 Kasiula, witaj, napewno bedziemy starały się wspierać ćię jak tylko bedziemy potrafiły. Tak jak już dziewczyny pisały objawy moga, ale nie muszą swiadczyć o ciąży, ale pamiętaj, jak nie tym razem to następnym choc wiem, że to trudne Asia, Wielkie gratulacje, u mnie też się tak zaczeło, jak sie okazało, że jestem z córcią w ciąży za dwa dni zobaczysz tak wyraźną drugą krechę, że będzie wyrażniejsza od tej drugiej A a ja weszłam już w poowulacyjną fazę cylku (po śluzie wnioskuję), więc teraz to okropne czekanie Ale staraliśmy się bardzo starannie, więc ogromne nadzieje mam A pozatym to siedzę w pracy, jeden pajcent za drugim, blee, a co trzeci to trafiony motocykista, grrr Odpowiedz Link Zgłoś
vivianna_82 Re: :) 30.06.08, 22:58 Krysiu, a czym Ty sie zajmujesz? jestes lekarzem? czy cos w tym stylu? i wybacz moze glupie pytanie moje, ale...co to znaczy "trafiony" motocyklista? Odpowiedz Link Zgłoś
krysiia Re: :) 30.06.08, 23:10 Oj, przepraszam, tak jakoś się wyrwało))) trafiony )) dobre)) Robie zdjęcia RTG, więc do mnie trafiają te połamańce czasmi się chce jeszcze dołożyć takiemu, co to przez miasto jedzie 180 i nagle mu ktoś drogę wyjeżdza. Sama jeżdzę autkiem i wiem, taki motocykl pojawia się z nikąt, grrr. na szczęście jak się trochę ochłodzi to wariaci przesiądą się spowrotem do samochodów) Odpowiedz Link Zgłoś
joannaa22 Re: :) 01.07.08, 08:25 Dzien dobry dziewczeta w piekny sloneczny wtorek. Wlasnie zrobilam kolejny tescik i sa DWIE KRESKI!!! Co prawda ta druga duzo jasniejszo od testowej ale duzo bardziej widoczna od wczorajszej. Dzis rejestruje sie do lekarza na sobote, bo nie moge juz stracic kolejnego dzidziusia. Mam nadzieje ze zapisza mi jakas luteine czy cos takiego. Ja tez nie lubie tych szalonych motocyklistow pojawiaja sie z nikad i jak prowadzisz auto to az strach. Pozdrawiam Was wszystkie serdecznie. Asia Odpowiedz Link Zgłoś
obymama Re: Lista na początek tygodnia :) 01.07.08, 08:36 huczusia napisała: > Gosiu, Abi - wam też się uda - jestem tego PEWNA ! > a mnie??? )) Odpowiedz Link Zgłoś
karolinazajac Lista - wtorek 01.07.08, 08:38 Maga 95 -GOŚCINNIE Krocia76 –GOŚCINNIE Obymama – starania wstrzymane STARACZKI: Lady_goncik – 34dc ??? Niejatoja – 33dc ??? Abi19822 - 32dc Krysiia - 29dc Lelua – 24dc Ali782 - 15dc 0_joasia79 - 13dc Imadoki – 12dc Iga.77 - 12dc Goska797 - 10dc Joleczka1981 – 7dc Arabeska5 – 7dc CIĘŻARÓWKI: Aleksa51 - 29t2d - termin 15.09.2008 Filmonrob3 - 27t1d - termin 02.10.2008 Anulka0as - termin 11.10.2008 Rybitka - termin 22.10.2008 Vivianna_82 - 23t2d - termin 27.10.2008 Lala2214 - 22t6d - termin 29.10.2008 Huczusia - 22t6d - termin 30.10.2008 Iwomar2 - termin 11.11.2008 1maja1 - 15t0d - termin 25.12.2008 Karolinazajac - 14t3d - termin 30.12.2008 Renatar-d - 14t1d - termin 01.01.2009 Myszkamini - termin 02.01.2009 Lili-a31 - 9t0d - termin 07.02.2009 Donia1225 - 8t4d - termin 10.02.2009 Olo2108 - 8t4d - termin 10.02.2009 Dordulka – 7t4d - termin 17.02.2009 Eddie1980 - 6t4d - termin 24.02.2009 Lena2008 - 5t5d - termin 02.03.2008 Joanna22 - 4t4d - termin 10.03.2008 Odpowiedz Link Zgłoś
karolinazajac Re: Lista - wtorek 01.07.08, 08:40 Oj, chyba coś pomyliłam w terminie Asi... Odpowiedz Link Zgłoś
lala2214 Re: Lista - wtorek 01.07.08, 08:46 Cześć Dziewczynki!!! Ależ mnie tu długo nie było ale teraz już będe do Was codziennie zaglądać... Wróciłam do pracy, będe tu spędzać dziennie cztery godziny, więc nie jest źle, nigdy to nie osiem... A i czas mi szybko zleci noi dodatkowa kaska wleci.... Jestem taka ciekawa co tam u Was ale nie stety nie jestem w stanie nadrobić zaległości Odpowiedz Link Zgłoś
karolinazajac Re: Lista - wtorek 01.07.08, 09:00 Emilka, ale niespodzianka!!! Witamy serdecznie Fajnie, że będziesz nas teraz częściej odwiedzać. Masz stałe godziny pracy, czy znowu zmiany? Odpowiedz Link Zgłoś
olo2108 Re: Lista - wtorek 01.07.08, 09:08 Asia- ogromne gratulacje!!!!))) Witam też nową staraczkę. Ja dzisiaj byłam na badaniach przed pracą i teraz rzucam robote i biegnę coś zjeść, bo w brzuszku burczy miłego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
goska797 Re: Lista - wtorek 01.07.08, 09:17 Joanna serdecznie ci gratuluje!!!! Tobie obymamo tez napewno się uda,nie ma watpliwości Ja własnie wcinam sniadanie.Najgorsze że dziś praca do 21to samo juto.Jestem już zmęczona.W sobotę świadkowanie i oczywiście problem z makijażem bo sukienkę mam czerwoną.Jestem jasnej karnacji, piwne oczy i brązowe włosy, najbardziej lubię siebie w śliwce, fiolecie ale to nie pasuje do czerwonego.Ale sobie kieckę wybrałam Odpowiedz Link Zgłoś
lala2214 Re: Lista - wtorek 01.07.08, 09:41 Ja też sie ciesze, że mogłam do Was wrócić. Tym razem mam stałe godziny, będe pracować od 7 do 11. U nas sezon teraz w pełni, więc pomagam dziewczynom w miare możliwości, bo dalej jestem na zwolnieniu... Odpowiedz Link Zgłoś
vivianna_82 Re: Lista - wtorek 01.07.08, 09:44 witajcie dziewczynki o poranku! ja przed chwilą dopiero wstałam - później niż zwykle, nie wiem co się stało, hehe zaraz jak zwykle zmykam z piesem, ale chyba nie będzie to bardzo długi spacer, bo po domu nadal kuśtyka, chyba że na dworze się rozkręci i sam będzie chciał połazic... potem śniadanko, a potem czkam na stół który ma przyjść i krzesła dobrze, że będą przed sobotnią imprezką a po południu zdajemy stare mieszkanie. Wiecie - jeszcze nigdy tego nie robiłam zdawałam tylko pokój w akademiku na wakacje, hehe, ale to co innego ;P trochę mam stresa, dodatkowo rano mnie mężul zdenerwował, bo mi wyleciało z glowy że on tam jezcze chce coś zagipsować i pociągnąć farbą, mślałam, że tylko mamy zabrać odkurzacz, krzesełko i szmatki, a on wczoraj nie chciał tam iść po te rzeczy. A dzisiaj rano o tym gipsowaniu. Już mam wizję jak zdaje mieszkanie z pędzlem w ręku ;P bo kończy pracę o 15, zanim tam dojdzie to ze 20 minut, a zdawanie o 16...nieżle, nieźle... ale co tam- słonko świeci! idę na spacer! )) Lala, miło znów Cię widziec!!! )) Joasiu - ogromne GRATULACJE!!! wiedziałam, że dziś będzie wyraźniejsza kreseczka ))) spokojnych 9 miesięcy Ci życze!!! Odpowiedz Link Zgłoś
karolinazajac Re: Lista - wtorek 01.07.08, 09:49 Viv, czytam i Ci zazdroszczę... Nam znowu deweloper przesunął oddanie mieszkanka. A ja już nie mogę się doczekać, aż dostaniemy klucze i zaczniemy tam robić. Niech ten czas szybciej leci! Odpowiedz Link Zgłoś
lala2214 Re: Lista - wtorek 01.07.08, 09:54 Viv dopiero dziś odpisałam Ci na e-maila, bo wcześniej nie dałam rade. A nowo zafasolkowanej dziewczynie serdecznie gratuluje i życze spokojnych 9 miesięcy!! Odpowiedz Link Zgłoś
aleksa51 Re: Lista - wtorek 01.07.08, 10:19 Witam! Asiu - super wieści - i ja gratuluję! Witam kasiu! Nie jest ci lekko. Ale nadzieja jest i w końcu może się udać. Ja wczoraj się broniłam i się obroniłam. Niestety cała nasza grupa została strasznie skrzywdzona przez recenzentkę, a nasz promotor zachował się jak dupa i nie potrafił nas obronić. Najprawdopodobniej to były jakieś rozgrywki między nimi - walka o stołki (już nieraz widzieliśmy coś podobnego na uczelni). Pozostał mi straszny żal i poczucie krzywdy...nie tylko mi, bo większości mojej grupy. A moje malutkie demonstruje, że ma już zaciasno - wypycha do przodu wszelakie kończyny (a ma ich pewnie z osiem) i przeciąga po ścianie macicy - nieraz potrafi zaboleć. Ale i tak wolę jak się wierci, bo wiem, że wszystko jest ok. Dziś okazało się, że mam w obwodzie brzucha metr. Filmonrob jak ci minął weekend? Odpowiedz Link Zgłoś
vivianna_82 Re: Lista - wtorek 01.07.08, 11:21 Lala, dzięki za maila przeczytałam )) Aleksa, gratuluję obrony! i szkoda że rozgrywki między pracownikami odbjają się na studentach... u nas było fajnie, promotor z recenzentem to kupmle, dziekan wyluzowany, a obrona to prawie że jak spotkanie towarzyskie )) Co do obwodu brzuszka, tez się muszę zmierzć, bo już jakiś czas tego nie robilam. A nasza mała tez się wczoraj wieczorem nieźle wierciła )) i chyba w nocy eż, bo coś mi się śniło takiego że rączki (tzn kształty) było widac przez brzuszek Odpowiedz Link Zgłoś
huczusia Re: Lista - wtorek 01.07.08, 14:20 Asiu ! Serdeczne gratulacje ! Bardzo się cieszę )))) Spkojnych i radosnych 9 miesięcy ! Aleksa, gratuluję obrony. Obymamo ! Tobie też sie uda i wszystkim "staraczkom" Odpowiedz Link Zgłoś
abi19822 Re: Lista - wtorek 01.07.08, 11:27 Cześć dziewczyny Asiu z całego serca Ci gratuluje i życzę zdrówka dla Ciebie i maleństwa!!!!! SUPER)) dzisiaj rano zrobiłam niezły numer... mąż stwierdził że jestem zakręcona, wstałam rano o 5.30 bo do pracy na 7.00 i zaczęłam się szykować, zrobiłam M śniadanko do pracy i już mam się ubierać a nagle oświecenie- który dzisiaj jest, mąż na to że 01.07, spojrzałam w grafik i okazało mi się że mam dziś wolne w pracy by się zdziwili jak bym przyszła... teraz dopiero wstałam, jestem po śniadanku i teraz piję kawusię Odpowiedz Link Zgłoś
joannaa22 Re: Lista - wtorek 01.07.08, 16:40 Dziekuje Wam wszystkim za gratulacje i zyczenia. Jestem bardzo zaskoczona ta cala sytuacja i jednoczesnie bardzo szczesliwa. Za godzinke ide znowu do pracy. A sroda i czwartek od 9 do 21(( Musze zwolnic tempa teraz. Pozdrawiam wszystkie i trzymam kciuki za wszystkie staraczki. Asia Odpowiedz Link Zgłoś
abi19822 Re: Lista - wtorek 01.07.08, 17:31 a jednak dołek mnie dopadł właśnie spotkałam się z kuzynką, i dowiedziałam się że jest ona w ciąży! cieszę się jej szczęściem ale z drugiej strony oni wcale nie chcieli teraz dziecka po prostu jeden raz nie uważali... Odpowiedz Link Zgłoś
0_joasia79 Re:smutek... 01.07.08, 18:03 Cześc dziewczynki! dawno mnie tutaj nie było.Witam moją imienniczkę, której się udało Gratuluję wszystkim przyszłym mamom. Ja niestety zaczynam wątpic w to że będę mamą.Ostatnio nie mogę dogadac się z mężem na wilu płaszczyznach, po prostu totalna klapa. Obydwoje mamy zacięte charakterki.Jak wiem,że mam rację nie odpuszczam i już On natomiast czy ma rację czy jej nie ma twardo stoi przy swoim. Ma przyjaciela, który wydaje się byc dla Niego GÓRU.raz w tygodniu umawiają się na piwo i gdyby nie to ,że mam awersję do alkoholu to byłoby wszystko ok.Poza tym często ma ochotę na piwo nawet jak się nie spotyka z kolegą.Dla mnie 2 piwa to już jest wielkie przeciwskazanie do tego żeby się kochac a On nie widzi w tym nic strasznego. Rozmawiałam z Nim już nie raz ale On mnie nie rozumie albo nie chce zrozumiec, bo mówi że ważne jest tylko co ja myślę i mówię a jego przyjemności spycham na dalszy plan.Wobec tego wszystkiego brakuje mi sił i argumentów. Nie chcę żeby moje dziecko poczęło się w rodzinie w której brakuje zrozumienia i jest alkohol... Odpowiedz Link Zgłoś
goska797 Re:smutek... 01.07.08, 18:27 Cieszę się Joanna, że zawitałas do nas z powrotem.Widać chyba meżczyzni przechodzą ostatnio chyba jakiś mały kryzys. Nie martw się napewno się wszystko ułoży.Czasami poprostu zdażaja się taki dni, ale dacie sobie radę. Odpowiedz Link Zgłoś
aleksa51 Re:smutek... 01.07.08, 18:31 Joasiu szkoda, że dopadają cię te ciężkie chwile zwątpienia. Mi czasem też się tak zdarza, że w pewnym okresie czasu nie mogę się z mężem dogadać. Oboje jesteśmy uparci. On na dodatek jak się kłucimy to wywleka wszystko, a jeśli nawet wie, że nie ma racji to i tak upiera się przy swoim. Nawet udało nam się kiedyś o tym na spokojnie porozmawiać. Ale jak zaczynamy się spierać to jest to silniejsze od niego. A ja staram się nie tracić z horyzontu przedmiotu sporu i nie wywlekać rzeczy typu bo ty zawsze... jesteś taki...itp. Przez 4 lata nie udało mi się jeszcze tego nauczyć M, ale są bardzo nikłe posępy, więc za 30 lat powinno być lepiej. A co do alkoholu - moja kumpela miała też taką sytuację. Na jej męża działała tylko terapia mocno wstrząsowa i to na krótko... Chciałybyśmy żeby zawsze było kolorowo ale nie każda z nas może mieć idealny związek z idealnym partnerem, pewnie dlatego, że miłość jest ślepa... Odpowiedz Link Zgłoś
0_joasia79 Re:smutek... 01.07.08, 18:36 Co do ślepej miłości to raczej nie mój przypadek.Wiedziałam czego chcę, nie było żadnego przymusu.Wydaje mi się po prostu że mniej było tego alkoholu,że jakoś lepiej szło nam sie dogadac... Możesz powiedziec co to była za terapia wstrząsowa? Odpowiedz Link Zgłoś
abi19822 Re:smutek... 01.07.08, 19:54 widzę że nie tylko mnie coś smuci... łącze się z Wami, może prędzej nam to minie... Odpowiedz Link Zgłoś
abi19822 Re:smutek... 01.07.08, 19:57 Asiu79 ja też z M spieram się o piwo, ale on już wie że jak wypije więcej jak jedno piwo to nie ma co liczyć na czułości... a teraz właśnie się z M posprzeczałam o to że on sie nie martwi tym że nie mamy jeszcze dzieciątka a ja tak... spytałam go więc kiedy znaczenie się martwić skoro jest już prawie rok jak się staramy, a on na to że nie wie... brak mi słów, czuję się nie zrozumiana, a jeszcze parę dni temu myślałam że dam radę... przepraszam że tak smęcę Odpowiedz Link Zgłoś
aleksa51 Re:smutek... 02.07.08, 07:22 Już dokładnie nie pamiętam, bo to dzieje się już dłuższy czas - byle było z kim wypić. Raz to była wyprowadzka, raz skuteczna kłutnia (ale te kłutnie raczej nie działają). Wiem, że prośby i rozmowy na spokojnie też po nim spływały. Trudna sytuacja. Odpowiedz Link Zgłoś
krysiia wtoreczek wieczoreczek:) 01.07.08, 20:08 Samotny wieczorek mi się właśnie dłuży. M na dyżurku, a ja podużurowa, więc nic mi się nie chce. Strasznie dłuży mi się czekanie, jeszcze 6 dni i bedzie wiadomo co dalej Wiem co zrobię ustalę menu na sobotę, bo urządzam imprezkę urodzinkową córusi dwa latka kończy bedzie kilkanaście osób, więc trzeba naszykować trochę jedzonka, szczególnie, że niektórzy zostają na noc a za sprzątanie wezmę się jutro Dobry plan, prawda? ) Asi jeszcze raz gratuluje, dbaj o siebie i fasolkę Pozdrowionka wtorkowe Odpowiedz Link Zgłoś
0_joasia79 Re: wtoreczek wieczoreczek:) 01.07.08, 21:24 Abi wiem co czujesz...mam tak samo.w dodatku z początkiem nowego cyklu jest oki ale w połowie już do d..y i jak tu "zrobic" dzidzię? w dodatku to nie tylko mnie ma zależec do jasnej cholery Odpowiedz Link Zgłoś
filmonrob3 Sroda juz :))) 02.07.08, 06:53 Witam dzis ja znów naładowana optymizmem , w koncu zaczeły sie dni mojej ciazy które ciesza a nie przynosza strach. W czoraj byłam na wizycie i moja szyjka jest wszystko ok. ma 35mm super jak na mnie to lekarz powiedział ze to prawdziwy cud)) A z moja malenka dziewczynka no moze juz nie malenka bo córeczka wazy juz 1160 sporo co ? Sama jestem w szkou . Moj pierworodny w chwili porodu wazył 1270 ). Zaczynam powoli bac sie nie tego ze nie donosze tej cizy do konc tylko jak ja zniose "prawdziwy czyli donoszkon poród noworodka " żartuje ale troche sie obawiam jak to bedzie . W kazdym razie zostało mi pozwolone na małe spaceki oj jak sie ciesz. A Aleska gonie Cie z terminem bo mi sie troche przesunoł z 02.10.na 21.09 )) GRATULUJE OBRONY !!!!! Co do brzucha to nie wiem jakwstane to go zmierza ale jest wielgachny zas młod tak sie tam kreci ze czasem az jest to nie przyjemne , jak sie prezy i wygina ) Asia moje gratulacje mamusi , daj znac co tam po wizycie i uwazaj na siebie ) Kasila-6 witam w naszym gronie tu dziewczyny sa wspaniał i daja tyle wsparcia jak nikt inny , zrozumiej i pomoga , beda sie cieszyc i płakac razem , sa naprawde super ) Troche reklamy ale naprawde lepiej nie mogłas trafic . A Krysiia wszystko zalezy jak to w starym powiedzonku od puntku siedzenia ja z takim wariatem zyje juz 12 lat i nie nazekam. Zdanie tez zmieniłam ale to trzeba przezyc . Jak pracowałam w szpitalu to nazywalismy ich dawcami nerek. A treaz uwazam ze sa wariaci na motorach i za kierycha samochodu , ale wariatem jest bo jest a nie robi go fak na czym aktualnie jedzie . Ale to trzeba zobaczy z tej drugiej strony , aby wyrobic sobie bezstronna opinie . A co do mojego wkeendu był super no białas jak wyszedł na słonce to sie opalił nawet i po drzewem w cieniu ale było super . A teraz chce sie wybrac z chłopakami na Zegrze aby sie troche pomoczyli ja moge tylko popatrzec ale i tak bedzie fajnie buziacki i jeszcze raz ASIU WSZYSTKIEGO NAJJJJJJJJJJJJJJJJJJ Odpowiedz Link Zgłoś
aleksa51 Re: Sroda juz :))) 02.07.08, 07:42 Witam! Filmonrob jak ty to robisz, że twoja szyjka po wcześniej przebytej ciąży ma nadal aż tyle? Moja miała w 18tc 2,5cm(na szczęście zdecydowanie trzyma), a teraz pewnie jest jeszcze krutsza, bo sama gin mówiła, że dzidź mocno na nią napiera (wtedy pupą napierał). Ja wczoraj troszkę przesadziłam, bo ciągle krzątałam się po domu, a jak mała spała to jeszcze smarzyłam przez godzinkę sobie zapas naleśników z serem i rodzynkami(na raz robię dla siebie ze 12 i pakuje pojedynczo do zamrażalki). A to pranie, a to wlazłam na górę po fotelik dla malucha, bo trzeba wyprać obicie....i ciągle coś. a wieczorem brzuch już szalał ale chyba uspokoił się przez noc. Dzisiaj będę dużo leżeć. Dziewczyny nie mogę się ostatecznie zdecydować na imię dla mojego dzidzia (wybieram dla dziewczynki). Chyba żadne nie jest wystarczająco ładne dla mojego dziecka. Wolałabym, żeby dziecku wyskoczyły jajka i wtedy M musiałby wymyśleć imię... A i jeszcze..od dziś młoda sięga nóżkami pod moje żebra O_joasia trzymam za ciebie kciuki, zasługujesz, jak wy wszystkie, na ten malutki skarb, i mam nadzieję, że już niebawem... A co do facetów to oni się przejmują, tylko nie honor im to pokazać- musieliby się zacząć zastanawiać nad istnieniem jakiejś fizycznej przyczyny, a dla każdego byłoby straszne, gdyby przyczynę właśnie u niego odnaleziono. Odpowiedz Link Zgłoś
joannaa22 Re: Sroda juz :))) 02.07.08, 08:44 DZIEN DOBRY!!! Witam wszystkie, bardzo sie ciesze ze dolaczylam jakis czas temu na to forum. Jestescie poprostu swietne. Dziekuje wam, bo jakos tak sie czuje bezpiecznie z wami. Dziewczyny mam kolejne pytanie: kluje mnie brzuch jakby ktos igielki wbijal i nie wiem czy mam sie martwic. I tak sie martwie i nie moge sie doczekac soboty kiedy to lekarz wszystko mi wyjasni.Kiedys w Polsce zapisali mi luteine gdyby zaczela mi sie zpozniac @ mialam brac. Ale to bylo w listopadzie wiec nic nie bede robic. poczekam do soboty. Znajoma mi mowila ze mam wziac nospe ale na wlasna reke nic nie biore. Dzis mam caly dzien w pracy i nie bede juz tak ciezko pracowac jak zwykle. Usiade sobie z dziaduszkami i pogram w scrable a jednoczesnie odpoczne. Pozdrawiam was wszystkie serdecznie i piszcie jak wasze testowanie. Trzymam kciuki. Odpowiedz Link Zgłoś
olo2108 Re: coś się dziejee??? 02.07.08, 09:01 Dziewczyny, wczoraj miałam lekkie plamienie- wyglądało to tak jak przed nadchodzącą @ czyli ciemny śluż i troszeczkę krwi. Zaraz potem zadzwoniłam do gina, kazał wziąść nospę i leżeć, a dzisiaj przyjść na wizytę. Plamienie pojawiło się tylko raz i więcej nie ma po nim śladu. do gina idę dzisiaj po południu, ale umieram z niepokoju... staram się uspokoić i tłumaczę sobie, że to na pewno fałszywy alarm,a z drugiej strony nie wiem, jak dotrwam do popołudnia- jestem przerażona... Odpowiedz Link Zgłoś
goska797 Re: coś się dziejee??? 02.07.08, 09:17 Witajcie! Tylko spokojnie Olo bo to nie pomoże, a co najwyżej może zaszkodzic.Może nie jest to nic powaznego.Ja dziś dziewczynki kolejny dzień 12 godzin w pracy.Słowem padam.Dobrze że jutro wolne. Już wymyśliłam makijaż na wesele.Zakupilm się z złoto pomarańczowy cień takie skojarzenie przychodzi mi do głowy.Jutro spróbuje sie umalować ale podejrzewam ze nie bede zachwycona bo nigdy nie malowałam się w takich odcieniach. Co do tego piwka panów- wiecie też na początku małżeństwa mieliśmy z mężem starszne kłótnie o to.Może dlatego że mój ojciec sporo pił.Mąż pił więc okazjonalnie żeby mnieprzekonac ze alkohol to nic złego.Z czasem faktycznie okazało się że nie mam racji.Mimo ze u Was sytuacja jest nieco inna myslę, że ratunkiem może być tylko szczera rozmowa.Pytanietylko na ile problem jest już powazny?bo moze warto poprosić kogoś z zewnatrz o pomoc. Odpowiedz Link Zgłoś
lala2214 Re: coś się dziejee??? 02.07.08, 09:52 Witam środowo!! U nas dziś typowo plażowa pogoda, poprostu super. Ja do 11 siedze w pracy a bączek fika w moim brzuchu jak szalony, potem wybieram sie na zakupy, by znowu dokupić coś małemu. Pozdrawiam!!! Odpowiedz Link Zgłoś
vivianna_82 środa 02.07.08, 09:56 czesc dziewczynki! Olo, nie martw się, trzeba zawsze myślec pozytywnie. Skoro plamienie pojawiło się i zniknęło to na pewno jest dobrze - czasem tak się zdarza. Dobrze ze idziesz do gina - on na pewno sprawdzi wszystko i Cie uspokoi )) Filmonrob, ciesze sie ze mozesz sie juz troche poruszac )) na pewno to dla Ciebie duza radosc pozdrawiam dziewczynki w srodku tygodnia! ja dzis wybieram sie na mala rundke po sklepach ciazowych - moze uda mi sie kupic cos na wesele... Odpowiedz Link Zgłoś
huczusia Re: środa 02.07.08, 10:17 Cześć ! Olo, nie denerwuj się, jeśli to było tylko małe plamienie i już się nie powtórzyło, to chyba nic groźnego. Lekarz na pewno Cię zbada, wszystko wyjaśni i Cię uspokoi. Ja dzisiaj na 15.20 idę na USG i też mam nadzieję, że też się uspokoję, bo troszkę kłuje mnie brzuch, ale dzidzia się rusza, więc mam nadzieję, że wszystko bedzie dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
karolinazajac Re: środa 02.07.08, 10:33 Olo, dużo leż i odpoczywaj!!! Plamienie nie musi być groźne, np. po wieczornym bzykanku ponieważ teraz wszystko jest bardziej ukrwione i wrażliwe mogło coś podrażnić błony. Także zastanów się, czy to nie było spowodowane jakimś mechanicznym czynnikiem. Filmonrob, cieszę się, że jesteś w tak dobrej kondycji! Powiedz proszę, czy zmienić Ci termin porodu na liście, czy dalej ma zostać ten z OM? Dziewczyny zaciążone, może Wam dopisać płeć dzieciątka na liście? Tylko musicie mi przypomnieć kim są lokatorzy Waszych brzuszków. Lala - chłopiec Viv - dziewczynka Aleksa - dziewczynka Filmonrob - dziewczynka Reszty nie wiem, albo nie pamiętam. Odpowiedz Link Zgłoś
vivianna_82 Re: środa 02.07.08, 10:45 Myślę, że to bardzo fajny pomysł z dopisaniem płci )) u mnie się zgadza - dziewczynka, chociaż niektórzy nie wierzą i ciągle mówią "a bo to ak nie wiadomo" - bo brzuch taki jak na chlopca bardziej, bo wyglądam "za dobrze jak na dziewczynke" hehe nawet mężul mówi ze wiadomo, ze dziewczynka - a przeciez jemu to chyba najbardziej na chłopcu zalezalo... ale niektorzy to uparci są...)) Odpowiedz Link Zgłoś
olo2108 Re: środa 02.07.08, 10:46 Dziewczyny, dzięki za wsparcie. Każde słowa otuchy są teraz na wagę złota Jesteście kochane. Odliczam godziny do wizyty, próbuję zająć się czymś innym i nie myśleć za dużo! W każdym razie trzymajcie za mnie mocno kciuki. Karolina- ja myślę, że wpisanie płci dziecka to super pomysł- widzę, że na razie dziewczyny górą Odpowiedz Link Zgłoś
lala2214 Re: środa 02.07.08, 11:08 Jak dla mnie to też super pomysł. Mojego bąbla jak na razie otaczają same kobitki Odpowiedz Link Zgłoś
renatar-d Re: środa 02.07.08, 12:26 Witajcie kobitki. Ale piekna pogoda i zapowiada się ze tak przez ok tydz zostanie wiec już niemogę sie doczekac wyjazdu w piatek nad morze. Nie bedzie mnie przez dwa tyg, a dostęp tam do netu bardzo mam ograniczony więc pewnie się nie przekopię przez te wasze wszystkie posty Ale się postaram Co do piwkowania naszych drugich połówek... W niedzielę miałam dyskusje ze swoim na ten temat... Ach te chłopy... Niestety on mi zaczął wyliczać kto jeszcze ze znajomych i rodziny ( chodzi o męzczyzn) popija piwko: w wekeendy, jak jest goraco, jak jest zimno, jak leci mecz, jak jest zmęczony po pracy, jak ma wolne, jak jest fajny film na tv, jak nie ma co ogladac na tv, jak sie siedzi przy komputerze....ojj tych wymówek mają mnóstwo. I niestety wymienił mi prawie wszystkich, a ja mu podałam przykład jednego biednego kolegi, który musi sie pytac czy moze jedno piwko z kolegami wypić Niewiem może sie obracamy w takim towarzystwie i mamy taką rodzinkę Tylko, że ja też lubię piwko i mój M mi zarzucił ze poprostu mu zazdroszcze dlatego się go czepiam Ale tyle mojego, ze obiecał ograniczyc spożycie Zobaczymy... A lista... jestem za, by była podana płeć))) Karolina kiedy się wybierasz na USG? pójdziesz dowiedzieć się wcześniej czy czekasz na połówkowe? Ja mam niestety dopiero wizytę 30 lipca, ale może uda mi sie dostac tydz wczesniej, bo jestem na liście rezerwowej jak by ktos zrezygnował. Dziewczyny pojawił sie taki wątek na forum o uzywanych ubrankach, co wy o tym myslicie? Bo ja teraz przywożę od rodziców ubranka po swojej córeczce i nawet jak bedzie dziewczynka to i tak część wysprzedam. Może któraś z was bedzie zainteresowana? zaznaczam ze ubranka były kupowane jako nowe i noszone tylko przez moją Igunię. Wszystkie kupowalam w skandynawi w tamtych sklepach H&M, Cubus, Lindex,i innych. Ha no to sobie reklame zrobiłam Co myślicie? pozdrawiam was wszystkie. ASIA GRATULACJIE!!! Odpowiedz Link Zgłoś
filmonrob3 Re: środa 02.07.08, 13:10 Aleksa jak to robie ?a no od 8 tc a obecnie zaczełam 28tc pozwolone miała jedyni na wyjscie raz na 4 tygodnie na badani do przychodni i tak to w domu , zero zakupów, zero spacerów, zero wychodzenia z domu. W domu powiedzian mi ze mam 3/4 lezec w łozku a reszte moge kanapowac w ciagu tych 20tc dwa razy w pobyt w szpitalu i powiedzian oszczedzac sie bo wróci pani do szpital i bedzie lezec do konca ciazy było ciezko ale teraz wiem ze warto . Mój maz i 6 latek bardzo mi pomagali , bardzo a jak tak bardzo chciał z nimi wyjsc jak wychodzil na spacery czy na plac zabaw Ale mi nie było wolno. Ale teraz sobie to odbije tylko ostroznie , juz sie ciesze. Olo tak jak pisza dziewczyny troche wiecej spokoj juz niedługo bedziesz na wizycie , i gin wszystko Ci wyjasni. Ja równiez w 8tc tej ciazy dostałam plamienia plaminłam dwa dni byłam przerazona okazło sie ze podróz mi nie słuzyła , zakaz jedzenia samochodempoza miasto. Dostał nospe 3x1 chyba przez 10 i po strachu ale lekarz powiedział ze w tym okresie zadnego plamieni nie mozna bagatelizowac. Tk jak pisały dziewczyny moze to byc po fikołkach, po przemeczeniu za duzo pracy , po stresie, w dniu na który przypadał by dziem @ i wiel immych spraw. Wiekszosc jest nie jest nibezpieczna ale trzeba wszystko sprawdzic trzyma kciuki polez odpręż sie wiem ze trudno i daj znac co powiedział gin. Oj ja dzis sie straszni rozpisuje Odpowiedz Link Zgłoś
filmonrob3 Re: środa 02.07.08, 13:12 Karolina co do daty porodu to jak chcesz mozesz zmieni moj gin powiedział ze 02.10 to nie realny plan ale połowa wrzesnia to juz bardzie a wiec moze bym urodzila w termin naprzykład własnie ty 21.09 ) Duzo buziaczków )))) Odpowiedz Link Zgłoś
karolinazajac Re: środa 02.07.08, 13:17 Ja mam prawie wszystkie ubranka używane, teraz są "w obiegu" wśrd znajomych i wrócą dla drugiego dziecka. Renata, ja sobie teraz nie bardzo mogę pozwolić na ddatkowe USG, także zaczekam na połówkowe - co prawda i tak pójdziemy prywatnie, żeby zobić przy okazji 3D, ale to będzie dopero w sierpniu. Widzę, że mój mąż na tle Waszych jest wyjątkiem. Lubi piwo, owszem, ale pije naprawdę rzadko. Podejrzewam, że to ja, gdybym mogła, piłabym je częściej niż on. Odpowiedz Link Zgłoś
huczusia Re: środa 02.07.08, 16:43 Ja już po USG ))) Wszystko w porządku. Dzidzia wymiarowa bardzo, wszystkie wymiary idealnie pasują na skończony 22 tydzień - czyli mała jest jakby o tydzień młodsza, ale bardzo proporcjonalna i waży 486 g. )) Uspokoiłam się. Mam nadzieję, że Olo też już jest "uspokojona" Co do piwka, to mój mąż go nie znosi... Z to ja lubię i teraz bym się napiła takiego zminego, pysznego Redsa Pomysł z dopisaniem płci maluchów jest super - u nas będzie druga dziewczynka (Lenka). Odpowiedz Link Zgłoś
lelua Re: środa 02.07.08, 20:59 hej ja wróciłam właśnie z krótkiego odpoczynku i cieszę się meżem. Znikam jak zwykle małomówna ale wierna czytaczka Odpowiedz Link Zgłoś
imadoki Re: środa 02.07.08, 21:44 Gosia, Arabeska, nie martwcie się, ja też będę z wami na tej okrojonej liście. W kupie raźniej. hormony niby dobre mi wyszły. Ale w takim razie skąd krwawienia w środku cyklu. A teraz znowu moja głupia @ trwała 10 dni. masakra. Już myślałam że się nigdy nie skończy. Lekarz wysłał mnie na ugs a tam niespodzianka. Coś co może, ale niekoniecznie, być polipem. Ręce opadają. We wtorek idę do gina. Zobaczymy, co powie. Ja już tracę nadzieję(( Odpowiedz Link Zgłoś
vivianna_82 czwartek :) 03.07.08, 08:35 dzis wyjatkowo wczesnie sie z Wami witam wlasnie wcinam śniadanko, potem szybki spacer z piesem a potem śmigam do fryzjera )) podcinam trochę te swoje pióra i zrobie sobie pasemka, bo dawno nie miałam, a keidyś to zawsze... Lato jest, nie? trzeba sie "odświżyć troszke" miłego dnia! zajrze potem laseczki do Was!!! Odpowiedz Link Zgłoś
lala2214 Czwartek 03.07.08, 08:35 Witam czwartkowo!!! U nas dziś już od samego rana upał. A ja po pracy wybieram sie na małe ploty do kumpeli. Życze wszystkim miłego dnia!!! Odpowiedz Link Zgłoś
olo2108 Re: Czwartek 03.07.08, 08:52 Witam, Już po wizycie u gina, generalnie wszystko wygląda dobrze, maleństwo rośnie, jest tętno, a ponieważ plamienie było jednorazowe to nie ma się czym martwić. W piątek mam usg, dostałam też receptę na duphaston, żeby wziąść gdyby coś. Uspokoiłam się po tej wizycie, ale dzisiaj przed wyjściem do pracy powtórka z rozrywki(( wykupiłam duphaston, poczekam jeszcze trochę i dzwonię do gina, bo chyba wrócę do domu. Tłumaczę sobie, że to może po wczorajszym badaniu, ale strach znów jest... Odpowiedz Link Zgłoś
huczusia Re: Czwartek 03.07.08, 08:56 Olo ! Weź duphaston, połóż się i dzwoń do gina. Trzymam kciuki. Odpowiedz Link Zgłoś
obymama Re: środa 03.07.08, 09:04 Imadoki, nie martw się - ja też mam polipa i właśnie czekam, aż mi go wreszcie wytną. Wszyscy lekarze mnie zapewniają, że to nie będzie mieć złego wpływu na płodność, a wręcz przeciwnie! Pewnie, że wolałabym go nie mieć, ale lepiej się czuję wiedząc dlaczego nam nie wychodzi, niż jak się zastanawiałam co miesiąc, czy w ogóle kiedyś zostanę mamą. Trzeba być dobrej myśli, ja trzymam kciuki za Ciebie! Odpowiedz Link Zgłoś
arabeska5 Re: Obymama 03.07.08, 09:13 Obymamo, mam małe pytanko, właśnie zajrzałam na Twój wykresik z poprzedniego miesiąca... Powiedz mi proszę, w którym dc miałaś owulację, patrząc na skok temperatury. Dziękuję za odp. Odpowiedz Link Zgłoś
obymama Re: Obymama 03.07.08, 10:14 Arabesko, tego to ci na 100% nie powiem, ale w jeszcze poprzednim cyklu, który wyglądał bardzo podobnie, monitoring wykazał owulację w 13 dniu (skok w 15dc). Ale to już indywidualna sprawa - owulacja może się zdarzyć nawet po skoku. Odpowiedz Link Zgłoś
arabeska5 Re: Obymama 03.07.08, 10:18 Dzięki Chciałam kontrolnie zweryfikować swoją wiedzę na ten temat Odpowiedz Link Zgłoś
arabeska5 Re: Imadoki 03.07.08, 09:07 A może to nie polip tylko jakaś miła niespodzianka A ja dzisiaj idę do ginekologa, państwowo. LuxMed na razie sobie odpuściłam, za bardzo mnie ostatnio wkurzyli, pomimo posiadania u nich abonamentu Czy państwowo to zlecają monitoring owulacji, czy niechętnie ? Odpowiedz Link Zgłoś
niejatoja czwartek 03.07.08, 09:38 No witam moje koleżanki. Trochę się nie odzywałam, ale mam nadzieję,że sie nie gniewacie. U mnie okresu niet.Ale ponieważ to norma więc czekam na @. Trochę mnie brzuchol boli jak na @. Najgorsze jest to ,że mam swój ślub 12 lipca i znając moje szczęście to dostanę włśnie wtedy okresu ech... No ale na panieńskim miałam wróżkę, która mi wywróżyłą,że niedługo zajdę hehehehehe. No to pozdrawiam i nie usmazcie się dzisiaj bo podobno upał ma być jak nie wiem co.... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
olo2108 Re: czwartek 03.07.08, 09:46 jestem po rozmowie z ginem- uciekam do domu, a jutro na wizycie dostane zwolnienie; na jak długo nie wiem... w domu nie mam dostępu do netu więc nie będę mogła do Was zaglądać Ale trzymajcie za mnie kciuki i trzymajcie się cieplutko! Odpowiedz Link Zgłoś
iga.77 Re: czwartek 03.07.08, 11:45 olo, wypoczywaj duzo i zdrowiej szybciutko, bedziemy czekaly Ja, mimo zblizajacych sie wakacji, nie mam luzu w pracy.....dzis rano znow mi powiedziano, ze bede obserwowana, czego niecierpie, mimo, ze moze powinnam przywyknac po tylu latach......Poza tym mialam trudna rozmowe z szefem, bo musialam mu powiedziec o rozmowie w sprawie pracy, na ktora sie wybieralam. Nie wygladal na zadowolonego, chociaz nic nie powiedzial, bo wolne mi sie nalezy. Pracuje tutaj dopiero jakies dwa miesiace, wiec nic dziwnego, ze sie troche zdziwil. Ale coz mam robic? meczyc sie gdzies, gdzie mi sie srednio podoba? Na szczescie dostalam te prace, bo jak by mnie nie przyjeli to potem musialabym znosic zgrzyty w pracy....W ogole z tymi rozmowami to byly jajca, bo zaproszono mnie od razu na trzy i to pod rzad (do trzech roznych szkol), w srode, czwartek i piatek No, ale skoro zapronowali mi prace w tej pierwszej to postanowilam, ze juz nie pojde na te kolejne. Tym bardziej, ze tu kasa i lokalizacja byla najlepsza....... wiec moge smialo czekac na wrzesien kiedy to wznowimy staranka ufff.... Odpowiedz Link Zgłoś
huczusia Re: czwartek 03.07.08, 11:57 Olo ! Dbaj o siebie i maluszka, dużo odpoczywaj. Iga - gratulacje z okazji nowej pracy. Ale upał ! Umyliśmy całą trójką samochód. Uff ale się zgrzałam )) Odpowiedz Link Zgłoś
krysiia Re: czwartek 03.07.08, 12:17 iga, gratulacje i trzymam kciuki za staranka U nas też upalnie troszkę się zrobiło. a ponieważ impreza urodzinowa zbliża się wielkimi krokami, to ogrom prac domowych nie pozwala mi nawet na poleżenie w ogródku a pozatym zostało mi już tylko kilka dni czekania, jak do wtorku @ nie przyjdzie, to chyba zrobię teścik trochę się zdziwiłam, bo koło 28dc trochę bolało mnie w podbrzuszu, ale tylko jeden dzień i przeszło Pozdrawiam słonecznie wszystkie dziewczyny Odpowiedz Link Zgłoś
abi19822 Re: czwartek 03.07.08, 12:42 Cześć Dziewczynki jestem i ja, 3 dc... nie odzywałam się bo w dzień kryzysowy- dołek spędziłam wieczór na wypłakiwaniu się mężowi w rękaw, ale pomogło to najważniejsze! porozmawiałam z M tak szczerze od początku do końca i powiem Wam, że mam cudownego męża... przyznał się że też sie martwi tym ze starania nie wychodzą ale nie chciał mi tego mówić żeby mnie jeszcze bardziej nie dołować i ze trzymał to w sobie... powiedział że się boi że to jego wina że nie mamy dzieci i co z niego za facet jeśli tak jest, powiedziałam mu że to nasza wspólna sprawa i nie ma co dzielić na winę jego czy moją!!! Bardzo go kocham... stwierdziliśmy że poczekamy do końca września, jeśli do tego czasu nic nie wyjdzie z naszych staranek to pójdziemy sie przebadać, M zgodzi się na badanie nasienia!!! a jeśli okaże się że nie możemy mieć dzieci to za rok albo dwa adoptujemy maleństwo! mam takie pytanie: w lutym przeżyliśmy ciąże biochemiczną, i tak mi chodzi po głowie, że jeżeli raz po 6 miesiącach starań jajeczko spotkało sie z plemnikiem to może kiedyś też sie uda i może z nami jest wszystko ok??? tylko wtedy coś się źle podzieliło i dlatego ciąża się nie utrzymała? myślicie że dobrze rozumuję że jeśli raz sie udało-na krótko to uda się następny raz ale już na 9 miesięcy? ksiądz w spowiedzi powiedział mi żeby być cierpliwym i ufać... że u Góry jest plan względem nas i że tam wiedzą co dla nas jest teraz dobre, że może nam to trudno zrozumieć ale maleństwo przyjdzie wtedy kiedy będziemy na to gotowi!!!! uspokoiłam sie wewnętrznie, po prostu trzeba sie modlić i ufać... ale się rozpisałam... napisałam wszystko co siedzi mi w sercu i głowie Odpowiedz Link Zgłoś
karolinazajac Re: czwartek 03.07.08, 12:58 Abi, ja właśnie jestem tego zdania. Skoro ciąża była (nieważne, że biochemiczna), to znaczy, że nasienie jest ok, a owu też jest. A jak nadejdzie Ten Moment, to się uda Odpowiedz Link Zgłoś
abi19822 Re: czwartek 03.07.08, 13:01 Karolinko dziękuję)) owu zawsze jest bo jest sok tempki a potem 14 wyższych tempek dobrze myślę? Odpowiedz Link Zgłoś
karolinazajac Re: czwartek 03.07.08, 13:10 Tak naprawdę owu może potwierdzić tylko USG. Ale skoro zawsze masz tak, to znaczy, że powinno być ok. Ewentualnie możesz sobie zrobić badania np. na wrogość śluzu (czy nie uszkadza plemników), bo może być wszystko ok ze strony "technicznej", a jeden mały szczegół może komplikować sprawę. Odpowiedz Link Zgłoś
abi19822 Re: czwartek 03.07.08, 13:15 a jak to się bada? w sumie jestem alergikiem, więc może... Odpowiedz Link Zgłoś
karolinazajac Re: czwartek 03.07.08, 13:30 Szczerze mówiąc nie wiem jak się to bada. Najlepiej, jakbyś zapytała o to swojego lekarza, ewentualnie na forum wrzuciła hasło do wyszukiwarki. Odpowiedz Link Zgłoś
karolinazajac Re: czwartek 03.07.08, 13:42 Na forum "Niepłodność" jest sporo informacji. Bada się iliść plemników tuż po i kilka godzin po stosunku. Jeżeli śluz jest wrogi, to po tym czasie zostaje bardzo mało plemników. Tak ja to zrozumiałam. Zmykam teraz, bo mam bardzo ambitne plany kuchenne na dzisiaj i muszę wykorzystać fakt, że Jula śpi Odpowiedz Link Zgłoś
karolinazajac Lista - czwartek 03.07.08, 13:03 Maga 95 -GOŚCINNIE Krocia76 –GOŚCINNIE Obymama – starania wstrzymane STARACZKI: Lady_goncik – 36dc ??? Niejatoja – 35dc Krysiia - 31dc Lelua – 26dc Ali782 - 17dc 0_joasia79 - 15dc Imadoki – 14dc Iga.77 - 14dc Goska797 - 12dc Joleczka1981 – 9dc Arabeska5 – 9dc Abi19822 - 3dc CIĘŻARÓWKI: Aleksa51 - 29t4d - termin 15.09.2008 Filmonrob3 - 27t3d - termin 02.10.2008 Anulka0as - termin 11.10.2008 Rybitka - termin 22.10.2008 Vivianna_82 - 23t4d - termin 27.10.2008 Lala2214 - 23t1d - termin 29.10.2008 Huczusia - 23t1d - termin 30.10.2008 Iwomar2 - termin 11.11.2008 1maja1 - 15t2d - termin 25.12.2008 Karolinazajac - 14t5d - termin 30.12.2008 Renatar-d - 14t3d - termin 01.01.2009 Myszkamini - termin 02.01.2009 Lili-a31 - 9t2d - termin 07.02.2009 Donia1225 - 8t6d - termin 10.02.2009 Olo2108 - 8t6d - termin 10.02.2009 Dordulka – 7t4d - termin 17.02.2009 Eddie1980 - 6t6d - termin 24.02.2009 Lena2008 - 6t0d - termin 02.03.2008 Joanna22 - 4t6d - termin 10.03.2008 Odpowiedz Link Zgłoś
goska797 Re: Lista - czwartek 03.07.08, 14:09 Ja dzisiaj dziewczynki mam wolny dzień.Zaraz biorę się za sprzątanie.Rano byłam u swojej babci, która ponownie żyła nadzieją, że może wreszcie doczeka się prawnuczka lub prawnuczki. Jak patrzę na tą naszą listę to mam przerażenie w oczach, ale z drugiej strony rodzi się we mnie nadzieja. Krysia to wygląda bardzo obiecująco Odpowiedz Link Zgłoś
iga.77 Re: Lista - czwartek 03.07.08, 14:53 abi, wzruszylam sie czytajac o tobie i twoi mezu To piekne, ze tak sie kochacie i wspieracie. I na pewno doczekacie sie malenstwa, i moze nawet bedziecie sie nim bardziej cieszyc niz cieszylibyscie sie po krotkich starankach. Moj Piotrek tez jest kochany i mowi, ze zrobi wszystko, zeby nam sie udalo i zawsze mnie pociesza kiedy mam dola...a zdarza sie to czesto, bo trace cierpliwosc. Staramy sie prawie rok. Teraz co prawda mamy krotka przerwe w starankach przez nasza niepewna sytuacje. Mysle, ze przez te nasze przejscia bede jeszcze mocniej doceniac macierzynstwo.....jak bedzie mi ono dane. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiula-6 Re: Lista - czwartek 03.07.08, 15:55 Cześć dziewczynki..... Ja mam paskudny humor, ponieważ zaczęło się plamienie, czyli @ przyjdzie..... nie mam już siły.... za każdym razem mam nadzieję, że to teraz...a tu okres! Nie wiem, czy towarzyszy wam to okropne uczucie kiedy wychodzisz z toalety i myślisz sobie: jestem do niczego! A mąż daleko, i nie ma sie komu pożalić Abi piękne słowa.... tylko to mi zostało Odpowiedz Link Zgłoś
abi19822 Re: Lista - czwartek 03.07.08, 16:22 Kasiula, Iga, Obymamo, Gosiu i inne Staraczki zobaczycie na pewno i u nas pojawią się dzieciaczki. My nie wiemy kiedy ale myślę ze one wiedzą))) Kasiu do terminu @ lepiej nie robić sobie nadziei bo potem bardzo boli. u mnie w cyklu w którym była ciąża nie czułam nic wcześniej, a nawet byłam pewna że nie trafiliśmy ze starankami w owu, cykl nie różnił się od innych... trochę cierpliwości i na pewno się uda!!! Karolinko dzięki za informacje, poczytałam o tym wrogim śluzie w necie i z tego co widzę to zdarzało się że ktoś miał wrogi śluz a i tak się udawało zaciążyć przed rozpoczęciem leczenia, myślę że ze wszystkimi badaniami wstrzymamy sie do września jeśli będzie trzeba to je zrobimy!!!! pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
krysiia Re: czwartek 03.07.08, 16:23 Kasiula, głowa do góry, następnym razem się uda, na razie możesz robić to, czego w ciąży robić się nie powinno Możesz sobie zrobić drina, zjeść coś niezdrowego i obejrzeć romansidło Wiem, że to nie to samo, co męskie ramie, ale trochę pomaga Wyrwałam się z domowych porządków na popołudnie do pracusi Duchota straszliwa, ale przynajmniej jakieś urozmaicenie Z INNEJ beczki, znacie jakiś dobry, sprawdzony sposób na tiramisu? Chcę zrobić, bo mam ogrom starych biszkoptów, ale nie wiem czy to nie za trudne dla mnie Dużo z tym roboty? Odpowiedz Link Zgłoś
vivianna_82 Re: czwartek 03.07.08, 19:44 witajcie dziewczynki! alez jestem zmeczona dzisiaj! fryzjerka przetrzymala mnie maksymalnie - pasemka dlugo trwaja, a do tego mialam jakas darmowa regeneracje, potem strzyzenie i ukladanie... 3,5 godziny prawie! az mnie tylek bolal! Krysia - a Ty sie szykujesz do swojej imprezki urodzinowe? raczek jestes? ja tez i w sobote tez mam imprezke urodzinowa polaczona z nasza parapetowa a wlasciwe urodziny w poniedzialek )) nie powiem ktore ;P ostatnio kolezanka mnie podsumowala ze juz mam blizej do trzydziestki niz dwudziestki ;P cwaniara jest rok młodsza Abi - najwazniejsze ze pogadaliscie sobie z mezem od serca, kazde z as wie co siedzi w drugim, a na pewno dacie rade!!!! tak samo jak i inne staraczki ))) pamietacie jaka lista byla na samym poczatku? moze sa tu jeszcze jakies weteranki z "gudniowych staran" - najpierw bla lista samych starczek a teraz jak pieknie sie powieksza ta dolna - dlaczego Wy mialybyscie sie na niej nie znalezc??? jestem pewna ze niedlugo znowu bedzie tylko jedna lista - ta dolna )) milego woieczorku dziewczyny! Odpowiedz Link Zgłoś
goska797 Re: :( 03.07.08, 23:31 Smutno mi jednak, aż musiałam usiąść i się wyżalić.Dzisiaj na wieczór strasznie rozbolał mnie prawy jajnik (nie wiem czemu ale zawsze czuje tylko prawy), podejrzewam ze owulacja nastąpiła dzisiaj.(ten odczuwalny ból plus bardzo rzadki śluz i testy owul.robione przez ostatnie 2 dni). Miałam nadzieję że uda mi się wyciągnąć męża na jakieś staranka ale usłyszałam "nie dziś kochanie jestem wykończony, poza tym wczoraj powinno wystarczyć".Jakoś mi smutno bo czuję że szansa uciekła, a w naszej sytuacji wątpię, że "wariatki"przetrwały. Przepraszam Was może za bardzo dosłowny post.Miałam potrzebę się wyżalić.Już myślałam że sobie odpuściłam ale jednak nadzieja we mnie drzemie. Odpowiedz Link Zgłoś
joannaa22 Re: :( 04.07.08, 08:20 Dzien dobry kobitki. Jakie macie piekne slonce w Polsce, az wam zazdroszcze. Ale mam nadzieje,ze odbije sobie w sierpniu. Jutro wizyta u lekarza)) He jeszcze nigdy sie nie cieszylam z wizyty u ginekologa. Odwiedze was jeszcze dzis wieczorkiem teraz biegne do pracy. Goska nie martw sie, musimy miec nadzieje, ze "wariatki" byly silne i przetrwaja. Bede trzymac kciuki. Tiramisu raz tylko widzialam jak robia i nawet nie bylo bardzo duzo pracy, ale niestety nie znam dokladnego przepisu. Caluje wszystkie. Asia Odpowiedz Link Zgłoś
obymama Re: :( 04.07.08, 08:30 Gosiu, myślę sobie, że nie powinniście się kochać tylko z powodu owulacji. Nie wiem, czy mówisz mężowi, czy też on sam wie, ze to płodny czas u Ciebie - ale ja myślę, ze presja może odbierać mu nawet największą ochotę na seks. Zwłaszcza, że ma obniżone parametry nasienia, więc może się bać, że nie sprosta (Twemu wielkiemu pragnieniu dziecka) - nie rób nic na siłę. A żeby Cię pocieszyć - jeśli rzeczywiście wczoraj miałaś owu, to staranka dzień wcześniej zdecydowanie powinny wystarczyć, a w dodatku przy obniżonych parametrach nasienia zdecydowanie nie zaleca się starań codziennie - chłopaki muszą mieć czas się zregenerować. A żeby Cię jeszcze bardziej pocieszyć, to myślę, że to jest akurat indywidualna sprawa, ale ja po potwierdzonej owulacji odczuwałam ból owulacyjny dzień PO niej, może i u Ciebie tak jest, choć zapewniam Cię, że to nie takie ważne trafić w owulację - chyba by ludzkość wyginęła, gdyby tylko wtedy zachodziło się w ciążę Nie smuć się więc i bądź dobrej myśli, przytulaj się do męża, bo jest Twoim fantastycznym na pewno mężem, a nie dlatego, że akurat jest szansa Niezmiennie trzymająca kciuki Obymama )) Odpowiedz Link Zgłoś
goska797 Re: :( 04.07.08, 09:18 Dzięki obymamo za te słowa.Nie ciągnę męża na siłe bo jest owul.Nie informuje go też kiedy dokładnie jest bo wiem że się tym stresuje.Nie zmienia to jednak faktu że ja o tym wiem i trochę mi żal.Do tego jeszcze coraz trudniej namówić go na jakieś zbliżenie, mimo że temat ewentualnego dziecka zamknęliśmy w ostatnim czasie i staram się naprawdę nie naciskać. Odpowiedz Link Zgłoś
obymama Re: :( 04.07.08, 09:37 rozumiem Cię... ale po tej jego odpowiedzi na Twoje zaloty wnioskuję, że on chyba się czuje pod presją - daj mu może trochę czasu, myślę, że to dla faceta trudna sprawa... Dla Ciebie na pewno też, dlatego mam nadzieję, że szybko to się Wam poukłada Odpowiedz Link Zgłoś
krysiia Re: piąteczek:)))) 04.07.08, 09:12 Piąteczek nastał, nastrój weekendowy dopada, pracusiam do 14, a potem do domku Jutro urodzinki mojej córuni, całe okrągłe dwa latka skończy)) A jak się jej pytać ile ma latek odpowiada "nie jeden latka ma niuniusia:" ))) Takie to słodkie)) Jest jeden mały problem, mój m jak se dziś o 15 pojedzie do pracy, to se jutro o 10 wróci, więc zostałam sama na placu boju, ale na szczęście większość zrobiona, ciasta trzeba popiec i podłogi pomyć A tak na marginesie, Karolinko w LIŚCIE czwartkowej dwie ostatnie ciężarówki mają datę porodu w 2008)))))) Wypoczywajmy sobie weekendowo i niech nam słoneczko świeci)))) Odpowiedz Link Zgłoś
vivianna_82 Re: piąteczek:)))) 04.07.08, 10:23 witajcie piątkowo! Krysia, już dziś najlepsze życzonka dla Twojej słodkiej córeczki!!! )) Gosiu, tak jak Obymama napiszę Ci byś się nie załamywała... Jesli faktycznie owu byla wczoraj, a staranka przedwczoraj, to jest calkiem dobrze - bo akurat plemniczki zdaza sobie odejsc troche do przodu kiedy spotkaja na swej drodze jajeczko a powiedz mi bo nie pamieam- czy Twoj maz po tych wynikach zdecydowal sie na jakies dalsze badania albo leki na poprawe nasienia? jesli tak, to powinno wkrotcde byc ok a jesli nie to pewnie potrzebuje troche czasu by do tego dojrzec.... na pewno wkrótce będziecie sie cieszyc rodzicielstwem!!! a Ty jak masz owu to tez starajs ie nie myslec o tym, nie obserwowac sie - tylko kochaj sie wtedy kiedy masz na to ochote, bez wyliczania dni - moze to dziala zarowno na Ciebie i na meza - Ty o tym myslisz, a maz, mimo ze mu nie mowisz wyczuwa to... a niejednokrotnie mozna bylo na forum przeczytac o tym jak sie udawalo wtedy kiedy teoretycznie nie bylo szans Odpowiedz Link Zgłoś
goska797 Re: piąteczek:)))) 04.07.08, 11:18 Jeszcze raz dziękuję Wam.Mąż po tych badaniach dostał całą serię leków, które pilnie przyjmuje.Pod koniec lipca mamy powtórzyć badania. Odpowiedz Link Zgłoś
aleksa51 Re: piąteczek:)))) 04.07.08, 15:08 Gosiu wiem, że to denerwujące. Ja starałam się nie mówić mężowi, że to akurat ten dzień z największą szansą. A on właśnie w ten dzień nie miał siły...a zawsze ma straszną ochotę na seks, mógłby go uprawiać codziennie. Ja starałam się go jakoś zachęcać, prowokować, że niby inicjatywa wyszła od niego... Odpowiedz Link Zgłoś
goska797 Re: :( 04.07.08, 18:49 Ja mam dokładnie to samo a on akurat wtedy nie ma ochoty.Zupełnie jakby robił na złość.W dodtaku stale mi powtarza że ja powinnam go zrozumiec bo on nie może i już.Niestety nie jest to miłe i zazwyczaj prowadzi do kłótni. Odpowiedz Link Zgłoś
iga.77 sobota 05.07.08, 01:30 A ja wlasnie skonczylam swietowac kilka rzeczy na raz: weekend, nowa prace i kolejne malenstwo naszych znajomych w drodze . Kilka dni temu ich coreczka konczyla roczek, a teraz wpadli oznajmic, ze juz niedlugo bedzie miala rodzenstwo Piekne to, bylo co opijac.....ale teraz, jak goscie poszli to tak smutno mi sie zrobilo, bo ja tez tak chce!!!!!Ale z drugiej strony ich historia napawa optymizmem, bo ona miala kilka lat temu problemy ze zdrowiem i juz mysleli, ze nie beda mogli miec dzieci. Druga sprawa: sa jeszcze starsi od nas (ja sie ciagle przejmuje tym, ze juz dla mnie za pozno i ze nie mozemy zaciazyc przez to) a trzecia to fakt, ze przez wiekszosc czasu zyja osobno, bo ona z dzieckiem w polsce a on tu. A jednak, dzieki tylko krotkim urlopom udalo im sie zmajstrowac juz dwojke Wiec mimo roznych dolow, dziewczyny, glowy do gory! Zobaczycie, ze uda sie nam wszystkim! Trzeba tylko uwierzyc Krysiia, najlepsze zyczenia urodzinowe dla twojej corki, bawcie sie wszyscy dobrze! Milej soboty! Odpowiedz Link Zgłoś
goska797 Re: sobota 05.07.08, 07:21 Może Iga coś w tym jest.Ja mam jednak już chyba moment zwątpienia. Wstałam dziś bardzo wcześnie rano-mam problemy ze snem.Wiercę się, kręcę, jak usnę to śnią mi się koszmary.Już mam straszne cienie pod oczami.Trzeba powoli zbierać się do wyjazdu do teściów.Dzisiaj ślub kolegi u którego jesteśmy razem z mężem świadkami.Nie wiedzieć czemu sama się denerwuję. Życzę Wam udanej soboty!trzymajcie się! Odpowiedz Link Zgłoś
joannaa22 Re: sobota 05.07.08, 07:25 Witajcie dziewczyny sobotnio. Nie wiem co sie dzieje ale strasznie szybko sie budze kazdego ranka. Wszyscy jeszcze spia a ja juz piore i cos posprzatam, choc nie mam za wiele bo moj braciszek wczoraj mial wolne i bardzo duzo zrobil. Obudzilo mnie piekne sloneczko a teraz juz pada deszcz. Strasznie sie denerwuje ta moja dzisiejsza wizyta u gina. Chyba zapisze wszystkie dreczoce mnie pytania bo juz nic nie wiem. A poza tym zalegal mi jeszcze jeden test i zrobilam raniutko - to juz 4 i wszystkie pozytywne. Iga a gdzie ty mieszkasz? Ja zaczelam wierzyc w to ze do zajscia w ciaze potrzebne jest odpowiednie nastawienie. Tak bylo u nas to byl 7cs i mowilam ze na pewno teraz sie nie uda i machnelam reka. Mam nadzieje ze wszystkim wam sie uda trzymam kciuki. Odwiedze was jeszcze dzis popoludniu dam znac jak po wizycie u gina. Pozdrawiam Asia Odpowiedz Link Zgłoś
filmonrob3 Re: sobota 05.07.08, 11:50 Witam w sobotni porane ale mnie ten mój synek wymeczył w tym tygodniu teraz troche odpoczne we wtorek pojedzie na troche do babci na działke . A tak lody , cukiernia , starównka, basen a wczoraj kino .Bylismy na Pandzie polecam)) Gosia głowa do góry naprawde warto troche przestac mysle ja równiez zaszłam w ciaze w miesiacu który spisłam na straty co lepsze w którym tak naprawde nie chcial bo psuło to troche moje plany sylwester , wyjazd w góry a tu ups ciaz i trzeb było wszystko poprzestawiac a wiec ciesz sie wakacjami , urlopem , spedzaj miło czas a we wrzesniu zobaczysz jakie bede efekty tego Ci życze. Odpowiedz Link Zgłoś
iga.77 Re: sobota 05.07.08, 16:32 Czesc dziewczyny. Asiu, koniecznie daj znac jak juz wrocisz od gina....hihi, ciekawe czy zapytasz o wszystko i niczego nie przeoczysz....bo jak ja jestem u lekarza to zawsze o czyms zapomne Ale na pewno wszystko bedzie w porzadeczku Ja mieszkam w Anglii. Cale szczesie moj Piotrek jest przy mnie, bo nie wierze w zwiazki na odleglosc i chyba nie dalabym tak rady. Dlatego podziwiam tych moich znajomych, bo oni tak zyja osobno juz okolo 5 lat.....najwyrazniej w ich przypadku to dziala Teraz zmykam. Dzis slub mojej kumpeli z pracy. Weselicha wielkiego nie robi, wiec powinnam wrocic kolo polnocy, moze nawet wczesniej. Zycze wam Staraczki i Ciezarowki przyjemnej (i dla co niektorych owocnej)soboty Odpowiedz Link Zgłoś
joannaa22 Re: sobota 05.07.08, 19:30 Czesc dziewczyny. Iga ja tez mieszkam w Anglii i jestesmy tu cala rodzinka. Nasz zwiazek tez mial byc na odleglosc ale nie wytrzymalam i pojechalam do meza. Dziewczyny zaplacilam u gina za wizyte 100funtow i chyba nie bylo warto. Zbadal i zrobil usg ale powiedzial ze ciaza jest bardzo malutka i skoro 4 testy wyszly pozytywne to jestem w ciazy. Powiedzial ze mam przyjsc na kolejne usg za tydzien i potwierdzic i zaplacic kolejne 40funtow. Pytalam co mam robic bo ostatnio 2 razy poronilam mowilam ze mam w domu luteine i kazal mi ja brac ale starczy mi jej na 2 tygodnie i nie wiem co dalej. W poniedzialek dzwonie do gina w polsce i zapytam co dalej mam robic jak mam brac dluzej luteine to zadzwonie do kuzynki famaceutki moze mi ja przesle. Uf ale sie rozpisalam. Pozdrawiam was wszystkie serdecznie. Asia Odpowiedz Link Zgłoś
joannaa22 Re: sobota 05.07.08, 20:43 Dziewczyny czy to narmalne ze luteina jest tak strasznie nie dobra?? Mam jakis gorzki posmak w ustach. A jeszcze zapomnialam napisac ze lekarz powiedzial ze to moze jest jakis 3 tydzien bo jest malusienkie. Caluje was. Asia Odpowiedz Link Zgłoś
eddie1980 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 06.07.08, 11:53 Witam w niedzielne przedpołudnie, we wtorek idę na pierwsze usg (hurra) i chyba wezmę już L4, początek ciąży i czuje sie okropnie, męczą mnie mdłości i zgaga, cała sobotę przespałam, macie może jakiś sposób na dobre samopoczucie? M poszedł z córa na rower mnie sie nawet nie chciało chcieć. Pierwsza ciążę znosiłam dobrze a teraz jest zupełnie inaczej. Odpowiedz Link Zgłoś
0_joasia79 Tiramisu 06.07.08, 12:02 fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,67668177,67668177.html?t=1215338487830 Ktoś z Was dziewczynki chciał przepis na tiramisu, coś znalazłam więc wysyłam Odpowiedz Link Zgłoś
aleksa51 Niedziela 06.07.08, 18:23 Asiu widzę, że zachowujesz się typowo jak kobieta w ciąży. Luteina do smacznych nie należy - ja akurat ją poprostu połykałam popijając dużą ilością wody ale pewnie, że lepiej pod język ją brać. I bądź ostrożna, oszczędzaj się ale też bądź dobrej myśli! Ja trzymam mocno za ciebie kciuki. Ale dużo czytałam, że w Anglii jednak lekarze nie starają się za wszelką cenę zapobiegać poronieniom (był kiedyś taki wątek na forum). My już dziś programowo zaliczyliśmy lody w Spale, tyle, że trochę wcześniej, bo M pojechał już na noc do pracy. Niestety już do końca miesiąca we wszystkie niedziele pracuje od rana do wieczora, więc chyba będziemy z Madzią jeździć do moich rodziców. Mój brzuch już zaczyna wyglądać jak arbuz, a nie jak dotychczas jak piłka. Wczoraj kupiłam sobie bluzkę, żeby już mieć do końca ciąży, bo nawet luźna sukienka mojej mamy zaczęła się kurczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
aleksa51 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 06.07.08, 18:26 Eddie głowa do góry! Ciesz się, że się udało. Te pierwsze miesiące niestety dłużą się niemiłosiernie. Ja od początku tej ciąży byłam strasznie nerwowa. Na szczęście w II trymestrze mi przeszło. Póki co trzeba przeczekać. Odpowiedz Link Zgłoś
joannaa22 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 06.07.08, 19:41 Witajcie ale nas tu malo dzisiaj. Dzis zaczelam niedziele od mszy polskiej. Fajnie bylo a pozniej zakupy, ale dosc mocno kul mnie brzuch i wrocilismy do domku, poza tym padalo co chwilke i zimno. Wlasciwie to ciagle mnie kuje ale duzo mniej. Jutro mam dlugi dzien w pracy i nie mam zamiaru sie przemeczac. Wystarczy ze prawie caly dzien na nogach. Jak Wam mija niedziela? Mi bardzo sennie i na wcinaniu orzeszkow. Pozdrawiam was wszystkie. Asia Odpowiedz Link Zgłoś
vivianna_82 poniedzialek 07.07.08, 09:24 czesc dziewczynki! a co tu tak cicho z poczatkiem tygodnia? spicie jeszcze czy co? Odpowiedz Link Zgłoś
olo2108 Re: poniedzialek 07.07.08, 09:30 Witam Dziewczyny! Wróciłam już do pracy. Byłam w pt u gina, wszystko jest ok, serduszko bije, dzidzia rośnie. Biorę duphaston i nospę forte i plamienia już się nie pojawiły. Gin uważa, że jest w porządku i mogę pracować (tylko z umiarem, a ja też lepiej czuję się wśród ludzi niż w łóżku Kamień spadł mi z serca, mam nadzieję, że najgorsze już za nami. Mam jeszcze pytanko- czy któraś z Was brała duphaston i nospę? Jeśli tak, to jak długo??? Odpowiedz Link Zgłoś
lala2214 Re: poniedzialek 07.07.08, 09:54 Witajcie Dziewczynki!! A ja jeszcze tylko godzine w pracy i jade do domu. Pierwsze co zrobie po powrocie do utne sobie drzemke, bo prawie zasypiam. Wczoraj miałam dzień pełen wrażeń, rano pojechaliśmy na giełde samochodową i w drodze powrotnej, dosłownie 1 km od domu zepsuł nam sie samochód. Popołudniu wpadli do nas znajomi na kawke a potem razem wybraliśmy sie do Władysławowa na lody noi faceci tradycyjnie na coś konkretnego do zjedzenia. Wieczorem byłam już padnięta. A dziś u nas od samego rana pochmurno i deszczowo.... i pewnie temu tak śpiąco... Pozdrawiam Was serdecznie... Odpowiedz Link Zgłoś
krysiia Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 07.07.08, 09:21 Joasiu dziękuję za przepis Może biszkopty znajcą wreszcie swój cel Dziękuję bardzo za życzenia dla córci Imprezka była super, niektórzy siedzieli do póżna, jeszcze długo po tym jak mała poszła spać( oczywiście Ci bez dzieci). Niuńka dała sie położyc do łózia dopiero z nową laleczką A ja jestem po dyżurku, @ powinnam dostać jutro może nie przyjdzie robiłam teścik w sobotę, ale niestety jedna kreska wiem, że trochę wcześnie było, ale to czekanie jest takie trudne. Wszystkie was dziewczynki pozdrawiam i miłego tygodnia Odpowiedz Link Zgłoś
goska797 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 07.07.08, 09:45 Witajcie! Ja w nastroju poweselnym.Bardzo fajne wesele i świadkowanie również bardzo mi się podobało mimo że to pierwszy raz.Nogi bola mnie jeszcze dziś.Stwierdziłam, że raczej nie spotyka się by ludzie tak się świetnie bawili.Musicie mi uwierzyc na słowo, jestem pod wrażeniem.Mój mąż spotkał kolegów z podstawówki z ktorymi nie widział się od 6 lat.Okazało się ze maja juz spore dzieci i zdziwieni ze u nas brak.Chyba jednak tak jest iz poza miastem ludzie szybciej się decyduja na potomstwo.Wesele to jednak bede długo wspominac.Mam tylko nadzieje ze moja sukienka w pralni zostanie doczyszczona. Odpowiedz Link Zgłoś
aleksa51 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 07.07.08, 09:54 Olo ja zaczęłam brać no-spę w 3 mc-u, duphaston od pierwszej wizyty u gina, czyli w 2 m-cu. Dopiero w 28tc lekarz w szpitalu zamienił mi to na fenoterol bo nie wystarczało. Gosiu fajnie, że impreza się udała! Odpowiedz Link Zgłoś
vivianna_82 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 07.07.08, 10:18 Gosiu, fajnie ze imprezka sie udała nasza urodzinowo-parapetrówka też a na wesele jedziemy w sobote i tez mam nadzieje sie dobrze bawic, mimo, ze prawie nikogo tam nie bedziemy znac... a dzis od rana odbieram telefony i smski z zyczeniami i zauwazylam roznice, oczywista zreszta, alejednak wczesniej rozni ludzie nam zyczyli potomstwa, zeby pojawil sie dzidzius itp, a teraz otrzymuje zyczonka szczesliwego rozwiazania, zeby sie Julka szczesliwie urodzila i takie rozne )) mila ta zmiana jest, nie powiem )) Odpowiedz Link Zgłoś
goska797 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 07.07.08, 10:25 Dziewczynki uświadomiłam sobie ze w tym tygodniu mam iść zmierzyc poziom prolaktyny zeby sparwidzc czy spadła odkad biore bromergon.Nie wiem tylko czy przed badaniem zaprzestać brania czy w dalszym ciągu brac?jak myślicie?.Lekarz mi nie pow a ja zapomniałam zapytac.Mi sie wydaje ze chyba powinnam nie brac tej tabletki i wtedy bedzie mozna porównac czy spadło czy nie bo inaczej wynik nie bedzie wiarygodny. Odpowiedz Link Zgłoś
lala2214 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 07.07.08, 10:37 Viv wszystkiego najlepszego, dużo zdrówka, szcęścia i spełnienia marzeń, by każdy Twój kolejny dzień był lepszy od poprzedniego... Mi też wszyscy składali życzenia związane z małym, a to szczęśliwego rozwiązania, pociechy z dzidziusia itd. Miłe takie życzenia inne niż zawsze. Odpowiedz Link Zgłoś
aleksa51 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 07.07.08, 10:40 Więc Vivianna wszystkiego co najlepsze i ode mnie życzenia wesołego porodu (bo kto by nie chciał, wszyscy zawsze życzą tylko szczęśliwego). A ja niedość żebym chciała, żeby nie bolało to jeszcze uśmiać się przy tym po pachy! Odpowiedz Link Zgłoś
imadoki Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 07.07.08, 11:51 U mnie wczoraj i dzisiaj niewielkie krwawienie, czyli jak twierdzi gin, spada poziom estadiolu. To jeszcze niech mi osioł powie co zrobić, żeby nie spadał, bo jestem na krawędzi załamania. Odpowiedz Link Zgłoś
abi19822 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 07.07.08, 14:02 Cześć Dziewczyny! nie odzywałam się od piątku bo wyjechałam z Mężem w polskie tatry było przepięknie, dolina pięciu stawów to po prostu raj!!!!!!! odpoczęłam-psychicznie, nabrałam dystansu i optymizmu piszę że odpoczęłam psychicznie bo fizycznie to padam, brak kondycji dam mi w kość!!!!! na prawdę muszę schudnąć bo tyle tłuszczyku dziwgać na sobie to koszmar)) zmęczenie po wyprawie jest przyjemne Odpowiedz Link Zgłoś
joannaa22 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 07.07.08, 17:32 Witajcie dziewczyny. Wlasnie wrocilam od mojego angielskiego lekarza i pytalam czy mam brac progesteron. Ona powiedziala ze nie jest specjalista i nie moze mi ani powiedziec ze nie ani ze tak. SZOK ale ze wzgledu na moje bole brzucha wyslala mnie na usg w poniedzialek. A wy jak dziewczyny czy ktorac testuje. Strasznie tu cichutko ostatnio dajcie znac co u was. Pozdrawiam wszystkie. Asia Odpowiedz Link Zgłoś
imadoki Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 07.07.08, 18:04 Witaj Asiu. Cicho pewnie dlatego, że lato sie rozpoczęło. A poza tym mało "nie-ciężarówek" tu zostało. Oczywiście cieszę się razem z wszystkimi, którym się udało, ale nic nie poradzę na to, że jest mi smutno. Bo ja ciągle na górnej liście a to już 8 cykl starań. Nasuwają się liczne pytania włącznie z "co jest ze mną nie tak?" na czele. Moja przyjaciółka rodzi za 6 tygodni a ja nie mogę na nią patrzeć bo mnie depresja ogarnia. I zmęczenie... Odpowiedz Link Zgłoś
goska797 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 07.07.08, 18:33 Imadoki masz racje, została nas garstka.U mnie już leci 7 cykl.Wiecie ale jak byłam na tym weselu to pomyślałam że sa jednak też dobre strony nie posiadania maleństwa.Wszyscy znajomi biegli szybko do domu, do dzieci.My szaleliśmy do upadłego.Mimo tego stwierdzam, że posiadanie dziecka przebija wszytsko. Odpowiedz Link Zgłoś
0_joasia79 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 07.07.08, 20:35 Jestem i ja ja tutaj trwam od samego początku czyli od grudniowych starań... i co Wu na to?? jestem już weteranką.Zdarzają sie chwile zwątpienia nie powiem ale coż począc... W ostatnim cyklu mój M się zbuntował i niestety nie jest maszynką do płodzenia tak mi powiedział.Raz jest lepiej raz gorzej. Nie mam za sobą jeszcze rzadnych badań i mam głęboką nadzieję że nie będę musiała ich robic...Narazie mam urlop i tym się cieszę !!! Odpowiedz Link Zgłoś
imadoki Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 07.07.08, 21:21 Ja robiłam hormonalne, ale gin powiedział mi, że są w porządku. Jutro idę z wynikiem usg. Zobaczymy, co będzie gadał. Pozdrawiam weteranki, musimy się trzymać. Odpowiedz Link Zgłoś
iga.77 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 07.07.08, 22:07 Joasiu, ja tez jestem weteranka, jestem tu od poczatku tego watku...a starania zaczelam jeszcze wczesniej. Teraz mam cykl nie starankowy i tak planowalam do pazdziernika, ale nie wiem czy wytrzymam. Wciaz mysle o malenstwie. Jak nic nie wskuramy do konca roku to idziemy sie przebadac. Wczesniej nie chce, zeby nie robic paniki i nie nastawiac sie, ze cos z nami nie tak. Moze po prostu malenstwo czeka na odpowiedni pore. Staram sie byc cierpliwa...chociaz mnie przy okazji goni tez zegar biologiczny, po 30 juz przekroczylam Cos chyba nastal sezon wesel, bo ja tez bylam na zaslubinach mojej kumplei z pracy w sobote. Pieknie bylo, pogoda jak na zawolanie (rano spadl descz, a potem bylo przecudnie, klarownie i cieplutko - a pogoda byla dosyc wazna, bo tance byly od namiotem, na powietrzu)...wybawilismy sie jak gowniarze. To tez byl taki psychiczny wypoczynek dla mnie, nie myslalam o niczym tylko o zabawie Odpowiedz Link Zgłoś
aleksa51 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 08.07.08, 07:41 Widzicie dziewczyny ja nie mogę iść wybawić się na weselu mimo, że mamy zaproszenie -30tc skończone i ciągle skurcze. Imadoki ja jak dobijałam do roku starań o pierwsze dziecko to też już nie mogłam patrzeć na ciężarne, bo budził się we mnie jakiś żal straszny i złość, że ja nie zaciążyłam i że pewnie nigdy mi się nie uda. To było straszne uczucie. W cyklu, w którym się udało nawet złościł mnie wizerunek ciężarnej na opakowaniu Foliku. Mam nadzieję, że to długo u ciebie nie potrwa i już wreszcie zaciążysz (i wszystkie nasze staraczki!) Ja wczoraj miałam kiepski dzień - mimo, że nie forsowałam się to często mi się brzuch napinął i bałam się, że znów trzeba będzie jechać do szpitala. A w tym wszystkim boję się nie tylko przedwczesnego porodu, ale i zostawienia Madzi z teściową. Na dodatek mała strasznie przeżyła mój ostatni pobyt w szpitalu i często jest tak, że jak wychodzę z pokoju to leci za mną z płaczem. Odpowiedz Link Zgłoś
abi19822 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 08.07.08, 08:20 Cześć Dziewczyny! wróciłam właśnie z nocnego dyżuru i poczytam sobie co napisałyście. Iga, Asiu79, Gosiu też czuję się jak weteranka, bo staramy się już od sierpnia zeszłego roku. Nie wpadam jeszcze w panikę i z badaniami czekam do końca roku bo Mąż często był w tym czasie w delegacji i przez to nie jestem pewna czy trafialiśmy ze starankami a oprócz tego w lutym była ciąża biochemiczna, zobaczymy jeśli do grudnia będzie cisza w tym temacie to trzeba będzie się przebadać, chociaż zastanawiam się czy nie zrobić tych badań po wakacjach np na koniec września,, tak wcześniej z mężem ustaliliśmy ale sama już nie wiem bo jakoś dziwnie się spokojnie czuję i myślę że w końcu nam się uda! Dziewczyny zobaczycie będziemy Mamusiami!!! To nie będzie nasza zasługa, Dzieciaczki po prostu będą nam dane))))) i to dla mnie jest niesamowite!!!!! życzę miłego dzionka i pozdrawiam cieplutko)) Odpowiedz Link Zgłoś
obymama Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 08.07.08, 08:32 obymama też weteranka - trzymam z Wami choć powiem Wam, że taka niby twarda jestem, a im bliżej tego zabiegu, to coraz bardziej się trzęsę. Tak podświadomie jakoś, bo niby o tym nie myślę, alem coraz bardziej nerwowa, palić znów zaczęłam... ech... już by mogło być po... Trzymajcie kciuki 05.08. Odpowiedz Link Zgłoś
abi19822 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 08.07.08, 08:37 Obymamo w grupie zawsze raźniej! domyślam się że zabieg to na pewno stres, ale nie martw się wszystko będzie dobrze!!!!! Trzymamy tu za Ciebie kciuki i szepniemy parę słów do Gory za Ciebie!!! miesiąc szybko minie i będziesz już po wszystkim!!!! jeśli chodzi o palnie to pokiwam palcem!!!! nonono!!!! jednego papieroska dla relaksu rozumiem ale więcej to nie wolno bo przecież jeszcze troszeczkę i dołączysz do nas aktywnych staraczek))))trzymaj się ciepło!!! Odpowiedz Link Zgłoś
obymama Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 08.07.08, 08:44 dzięki, Abi w sprawie papieroska potulnie spuszczam głowę i przytakuję... Odpowiedz Link Zgłoś
joannaa22 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 08.07.08, 09:32 Witajcie dziewczyny wtorkowo. Ja za chwilke ide do pracy. I znowu pobolewa mnie brzuch nawet moj M zostawil mi samochod zeby za duzo nie chodzic dzis bo mam duzo do zalatwiania. Zaczyna mnie to juz martwic ale w poniedzialek mam usg wiec mam nadzieje ze mnie uspokoja.Pozdrawiam i zycze milego dnia. Asia Odpowiedz Link Zgłoś
filmonrob3 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 08.07.08, 09:39 Witam uf wczoraj robiłam ta straszna glukoze uf jeszcze to czuje moze da sie ja przełkna ale jak sie po niej czułam , cały dzien jak bym sama przeorała ze dwa hektary nie przesadzam nie byłam w stanie chodzic , chciał mi sie spac oj ogromnie zmeczona A młoda tak kopała ze juz nie było to smieszne chyba jej sie tez nie podobała alebo przeciwnie dostała takiego kopa energetycznego ze musiał go jakos rozładowac. Brzuszek przy tym twardniał mi wczoraj z 10 razy a juz jakis cczas miał spokuj.... Olo ja od poczatku brałam duphaston a od plamienia w 8tc. nospe i tak zosłąo to do 26 tc pozniej duphaston zaminion mi na luteine no i nospa. Viv moje spożnione ale gorace zyczonka szybkiego i nie męczącego porodu w terminie. No i sliczenrgo zdrowego i ukochanego maluszka .)) Odpowiedz Link Zgłoś
vivianna_82 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 08.07.08, 10:07 Dziewczynki, dzieki Wam wszystkim za zyczenia urodzinowe )) słówko do staraczek "weteranek" - nic sie nie martwcie! na pewno dzidziusie przyjda do Was! wszystkie sie doczekacie tego ze górna lista zniknie )) Obymamo - za Twoj zabieg trzymam kciuki, ale palenia tez nie pochwalam! a na marginesie - zabieg masz w naszą drugą rocznicę ślubu )) wiec na pewno wszystko bedzie ok! Filmonrob - ja dopiero sychicznie sie przygotowuje do tego badania z glukoza...mam nadzieje ze jakos przetrwam... chyba n aprzyszly tydzien sie umowie do laboratorium.. Odpowiedz Link Zgłoś
goska797 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 08.07.08, 11:06 Witajcie! Obymamo widzę że u Ciebie 2 rocznica też się zbliżaU mnie do 15 już blisko a ja nadal nie mam prezentu dla mojego M. Odpowiedz Link Zgłoś
filmonrob3 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 08.07.08, 11:14 u mnie w padzierniku 8 stuknie szmat czasu oj szybo to leci) co do fajeczek ja tez duzo kiedys paliłam zuciłam jak zaszłam w druga ciaze ( no oczywiscie jak byłam w pierwszej tez nie paliłam ) po tem była strara w maju i o cudo po mimo załamania jakiw wtedy przechodzilam nie wróciłam cały czas mówiłam ze sie nie opłaca bo zaraz bede sie starac o nowa dzidzie i tak nie pale juz od 1,5 roku twarda jestem mam nadzieje ze dam sobie po porodzie jak bedzie mnie przytłaczało b po porewszej ciazy wróciłam do fajej po pól roku . Odpowiedz Link Zgłoś
imadoki Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 08.07.08, 12:02 A ja właśnie od gina wracam. Szczęśliwa na potęgę. Powiedział mi, że polip działa jak wkładka wewnątrzmaciczna i to dlatego nie mogę zaciążyć. W piątek idę na oddział ustalić termin przyjęcia do szpitala. Jak jest diagnoza to wiadomo jak leczyć. A po zabiegu uda się na pewno A tak a'propos rocznic to 4 sierpnia będzie pierwsza. Moje małżeństwo jest całkiem młode. Odpowiedz Link Zgłoś
aleksa51 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 08.07.08, 14:59 Imadoki to super! I ty i obymama niebawem pozbędziecie się tego problemu i wtedy się uda! Ja 20 sierpnia obchodzę 3 rocznicę ślubu - byle nie na porodówce Odpowiedz Link Zgłoś
niejatoja Aż się boję cieszyć:) 08.07.08, 15:26 Ale sama buzia mi się śmieje. A więc wyszedł mi bladzioch Nie wiem czy już mam się cieszyć czy jeszcze poczekać..... Ech Odpowiedz Link Zgłoś
olo2108 Re: Aż się boję cieszyć:) 08.07.08, 15:45 to ja będę pierwsza- GRATULACJE!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
vivianna_82 Re: Aż się boję cieszyć:) 08.07.08, 16:07 GRATULUJE!!! oby Twoj bladzioch za kilka dni był gruby i wyraźny i niech będzie tez początkiem dobrej passy dla reszty staraczek Odpowiedz Link Zgłoś
imadoki Re: Aż się boję cieszyć:) 08.07.08, 16:14 Gratuluję Mam nadzieję, że bladzioch będzie się ślicznie rozwijał Odpowiedz Link Zgłoś
goska797 Re: Aż się boję cieszyć:) 08.07.08, 16:30 To ja również się przyłączam do gratulacji!!! chyba sama faktycznie zostanę na tej liście Odpowiedz Link Zgłoś
joannaa22 Re: Aż się boję cieszyć:) 08.07.08, 16:34 Niejatoja moje szczere GRATULACJE!!! Jestem pewna ze za kilka dni beda 2 grube kreski. Duzo zdrowia i spokoju. Asia Odpowiedz Link Zgłoś
lili-a31 Re: Aż się boję cieszyć:) 08.07.08, 16:31 Gratulacje!!!!! Z bladziocha za 5 dni ci się zrobi bordowy kolor!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
imadoki Re: Aż się boję cieszyć:) 08.07.08, 16:34 Gosia, nie zostaniesz sama. Jeszcze ja tu jestem. Ale damy radę, nam też sie uda Dzisiaj jestem pełna optymizmu. Odpowiedz Link Zgłoś
niejatoja Re: Aż się boję cieszyć:) 08.07.08, 16:54 Dzięki ale na razie sza Jutro idę do lekarza. Mam nadzieję, że potwierdzi, że cudo osiadło w moim brzuchu Tak się boję,że wszystko się rozpłynie... I mam obawy, że z takimi cycochami nie wejdę w suknię ślubną, a ślub w sobotę.... Odpowiedz Link Zgłoś
0_joasia79 Re: Aż się boję cieszyć:) 08.07.08, 17:47 Imadoki i obymamo i jeszcze Gosiu ja też z Wami tu będę i byc może to właśnie Wam się uda a ja będę na szarym koniuszku ...aż sie tego boję... Niejatoja gratuluję!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
arabeska5 Re: Aż się boję cieszyć:) 08.07.08, 18:52 Dziewczyny, jeszcze ja tu z Wami zostałam, także jest nas garstka Niejatoja, moje gratulacje, po prostu wymarzony prezent ślubny dostałaś Odpowiedz Link Zgłoś
0_joasia79 Re: Aż się boję cieszyć:) 08.07.08, 19:18 Arabesko przypomnij mi proszę czy jesteś tu tak jak my od początku?? Odpowiedz Link Zgłoś
abi19822 Re: Aż się boję cieszyć:) 08.07.08, 19:57 Niejatoja z całego serca gratuluję!!!! zobaczysz że za kilka dni kreseczka będzie ciemniejsza)) rzeczywiście masz super prezent ślubny) a przyszły mąż już wie o tym prezencie??? Wszystkie Staraczki-weteranki i nie weteranki zobaczycie nam też się uda, ja w to wierzę))) tak się zastanawiam ile ten wątek już trwa, z tego co pamiętam to chyba od lutego? właśnie wtedy się tu zapisałam więc też jestem tutaj od samego początku, bardzo dobrze mi tu z Wami, jak już zniknie górna lisa (a na pewno tak się w końcu stanie) to może zmienimy troszkę nazwę naszego wątku? co wy na to?)) Odpowiedz Link Zgłoś
imadoki Re: Aż się boję cieszyć:) 08.07.08, 20:01 Pierwszy był, o ile dobrze pamiętam, "Grudniowe staranka", później ktoś zaproponował nazwę "Staraczki Z Naszej Paczki" Odpowiedz Link Zgłoś
vivianna_82 Re: Aż się boję cieszyć:) 08.07.08, 20:20 Abi, nasz wątek tak naprawdę to trwa od grudnia 2007 założyłam go wtedy jako "Grudniowe starania", bo wtedy zaczynaliśmy z mężem i od tą nazwą trwał sobie własnie jakoś do lutego, ale swteirdziłyśmy, że nazwa neaktualna i założone zostały "staraczki z naszej paczki" i tak sobie są do teraz i dobrze się mają i własnie do "staraczek" już przystąpiło sporo nowych dziewczyn. Jedne przychodziły, inne odchodziły, ale stałe jakies tam grono zawsze jest Odpowiedz Link Zgłoś
iga.77 Re: Aż się boję cieszyć:) 08.07.08, 20:43 Oj, pamietam te pierwsze miesiace staranek, kiedy to bylam pelna entuzjazmu i nadziei, wtedy tez znalazlam watek "grudniowe starania" Alez ja bylam pewna, ze zostane mama najpozniej jesienia tego roku! ("planowalam" urodzic miedzy sierpniem a listopadem)......... a tu juz lato w pelni a u mnie entuzjazmu brak i nadzieja juz tez nie jest taka goraca No, ale trzeba brnac do przodu.Cale szczescie coraz wiecej jest ciezarowek wsrod nas, a to napawa mnie za kazdym razem swieza nadzieja i poprawia nastroj, bo znow na chwile moge sobie wyobrazic i pomarzyc, ze moze ja bede nastepna? Niejatoja, ciesze sie strasznie, ze ci sie udalo i zycze ci z calego serca szczesliwej ciazy i niezapomnianych chwil z malenstwem! A tak a propos to niezle sie twoja fasolka zschynchronizowala z waszym slubem, co? Podzielilas sie juz z bliskimi nowina, czy czekasz na kolejny test i "formalne" potwierdzenie? Odpowiedz Link Zgłoś
maga95 Re: Aż się boję cieszyć:) 08.07.08, 21:31 Dziewczęta Kochane Jestem z Wami od samego początku, od pierwszego postu. Przeczytałam wszystkie wpisy, trzymam kciuki i strasznie się cieszę z dobrych zmian w Waszym życiu. Jestem u Was codziennie. Pracę zaczynam od lektury mojego ulubionego forum. Ja też zaczynam starania. Miały się rozpocząć jesienią, ale m. dał się przekonać, że nie ma na co czekać. Już po pierwszych próbach, a wynik za ok. 10 dni, trzymajcie kciuki. Mam 29 lat, od dwóch - mężatka, mieszkam w Warszawie. Pracuję w organizacji pozarządowej i serdecznie Was pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
arabeska5 Re: 0_joasia79 08.07.08, 21:41 Asiu, ja jestem z Wami od wątku "Staraczki z naszej paczki", czyli jak Viv przypomniała tj. od lutego. Powiem Wam, że niestety jestem uzależniona od naszego forum. Pierwsze co robię po przyjściu z pracy to od razu rzucam się do kompa, mogę być głodna, zmęczona, ale na poczytanie wpisów zawsze mam siły Odpowiedz Link Zgłoś
0_joasia79 Re: 0_joasia79 08.07.08, 21:55 No to zmykam na jakieś 5 dni-wyjeżdżamy na urlopik papa po powrocie pewnie będę miała co czytac Odpowiedz Link Zgłoś
abi19822 Re: 0_joasia79 08.07.08, 21:55 Arabesko ja tez jestem od wątku "Staraczki z naszej paczki" czyli od lutego cieszę się że nie jestem sama z tym uzależnieniem już zaczęłam się martwić moim uzależnieniem bo nie ma dnia bez poczytania co napisałyście ( no chyba że wyjadę i nie mam neta) nawet jak nic nie napiszę to zawsze poczytam Odpowiedz Link Zgłoś
obymama Re: Aż się boję cieszyć:) 09.07.08, 08:33 Gratulacje niejatoja!!! Cudowny prezent ślubny, lepszego nie mogłaś sprawić mężowi... ani mąż Tobie Wszystkiego dobrego! Odpowiedz Link Zgłoś
abi19822 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 08.07.08, 22:06 zmykam spać kolorowych snów Odpowiedz Link Zgłoś
imadoki Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 09.07.08, 08:33 Ja jestem od grudniowych starań. Szmat czasu. Właśnie wstałam i muszę się wyrobić żeby na 11tą zdążyć do szpitala i gina złapać. Odpowiedz Link Zgłoś
aleksa51 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 09.07.08, 08:38 Niejatoja serdecznie gratuluję!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Dziewczyny starające się myślę, że powinno to was napawać optymizmem, bo niejatoja niedawno też była strasznie zdołowana i zrezygnowana- a tu kiedy młyn przygotowań do ślubu - niespodzianka! Ja jestem od grudniowych starań (bo wcześniej nie było takiego wątku). Były podobne, uczestniczyłam w nich już latem - w sierpniu zaciążyłam, ale nasza radość nie trwała długo. Po powrocie ze szpitala intensywnie zaczęłam przygotowania do kolejnej ciąży, więc w rezultacie te moje starania też trochę potrwały. I jakoś mi tak nie w smak was opuszaczać...Jak sobie pomyślę, że jak urodzę to nie będę ani staraczką ani ciężarówką...Chociaż z drugiej strony to może nie rodzić bo przecież teraz to mam super układ z maluchem - ja mogę się pożądnie najeść i położyć, a małe fika w brzuchu i spala kalorie Pozdrawiam środowo! Odpowiedz Link Zgłoś
karolinazajac Lista - wtorek 09.07.08, 08:56 Krocia76 –GOŚCINNIE Obymama – starania wstrzymane STARACZKI: Lady_goncik ??? Krysiia - 37dc ??? Lelua – 32dc Ali782 - 23dc 0_joasia79 - 21dc Imadoki – 20dc Iga.77 - 20dc Goska797 - 18dc Joleczka1981 – 15dc Arabeska5 – 15dc Abi19822 - 9dc Maga 95 CIĘŻARÓWKI: Aleksa51 - 30t3d - termin 15.09.2008 dziewczynka Filmonrob3 - 28t2d - termin 02.10.2008 dziewczynka Anulka0as - termin 11.10.2008 Rybitka - termin 22.10.2008 Vivianna_82 - 24t3d - termin 27.10.2008 dziewczynka Lala2214 - 24t0d - termin 29.10.2008 chłopiec Huczusia - 24t0d - termin 30.10.2008 dziewczynka Iwomar2 - termin 11.11.2008 1maja1 - 16t1d - termin 25.12.2008 Karolinazajac - 15t4d - termin 30.12.2008 Renatar-d - 15t2d - termin 01.01.2009 Myszkamini - termin 02.01.2009 Lili-a31 - 10t1d - termin 07.02.2009 Donia1225 - 9t5d - termin 10.02.2009 Olo2108 - 9t5d - termin 10.02.2009 Dordulka – 8t3d - termin 17.02.2009 Eddie1980 - 7t5d - termin 24.02.2009 Lena2008 - 6t6d - termin 02.03.2008 Joanna22 - 5t5d - termin 10.03.2008 Niejatoja – II kreski Maga, podaj proszę Twód dc. Niejatoja, gratulacje!!! Jak się czujesz na dolnej liście? Krysia, co u Ciebie? Staraczki nasze kochane, nie dawajcie się smutkom!!! Zobaczycie, że do Was też słonko wreszcie się uśmiechnie Odpowiedz Link Zgłoś
karolinazajac Wtorek 09.07.08, 09:07 U mnie kilka ostatnich dni prawie w domu nie było, a jutro znowu wyjeżdzamy - na kilka dni do teściów do Szczecina. Powiem Wam, że nasza państwowa służba zdrowia to jakaś masakra. Wczoraj poszłam na wizytę do lekarza i dowiedziałam się, że moja lekarka przyjmuje tylko do piątku, a potem się zwalnia. Będzie jakaś nna - przez najbliższy miesiąc będzie w przychodni dwa razy w tygodniu, a co dalej nie wiadomo... Jestem zła, bo naprawdę lubiłam moją gin. A tak poza tym, to dowiedziałam się, że moje dziecko "pięknie rośnie" (tak powiedzała gin po badanu wielkośc macicy). Niby to dorze, ale... Wielkość maleństwa ujest w górnych granicach normy i napewno urodzi się duże. Jula ważyła 4150g, położna powiedziała przy porodzie, że większe dziecko nie przejdzie. Drugie raczej nie zapowiada się mniejsze i wtedy może być konieczka cesarka. Za kilka miesięcy się okaże. Odpowiedz Link Zgłoś
maga95 Re: Wtorek 09.07.08, 09:14 Witajcie. Już w pracy i na forum oczywiście. Dziś 16 dc. Pada i zimno, chyba kawkę trzeba by wypić, a ciężarne to chyba bawarkę. Miłego dnia. Odpowiedz Link Zgłoś
filmonrob3 Re: Wtorek 09.07.08, 09:22 Witam gratulacje niejatoja!!!!!!!!! U mnie dół juz wiem dlaczego tak zle sie czułam po badaniu est na obciazenie glukoaz , wyszła mi cukrzyca ciążowa(( Mój wynik po godzinie to 193,0 a noram jest do 140 Troche sie boje ze ta cukrzyca była wczesniej i spowodował jakies wady tyle sie oczytałam ze az mnie głowa rozbolała A moze któas z was we wczesniejszych ciazach miał cukrzyce i we jak to jest z tym dziadostwem troche sie boje dla mnie to nowosc i nie za bardzo wiem co z tym robic .Dpbrze ze jutro juz wizyta od wczoraj pozegnała sie z cukrem ale powiem was ze w tej ciazy wcale nie miał zbyt duzej ochoty na słodkie naewt sama była zaskoczona a tera wyszło to ((( Odpowiedz Link Zgłoś
abi19822 Re: Wtorek 09.07.08, 09:31 jestem już po porannej kawusi poczytałam nasz wątek i trochę forum jeszcze trochę posiedzę na kompie a potem zmykam do sklepu kupić cosik na obiad filmonrob. ,moja koleżanką też miała wykryta cukrzycę ciążową jakoś późno, brała insulinę w zastrzykać i stosowała się do diety, urodziła zdrową dziewczynę wiec nie martw się, zobaczysz wszystko będzie dobrze i tez urodzisz zdrowe Maleństwo!!! musisz tylko przestrzegać diety no i dowiesz sie czy będziesz musiała brać insulinę (zastrzyki albo tabletki), lekarz powie Ci wszystko o diecie, będziesz spokojniejsza jak z nim porozmawiasz bo powie Ci co i jak! trzymaj sie cieplutko i głowa do góry Odpowiedz Link Zgłoś
lala2214 Re: Wtorek 09.07.08, 09:29 Witam!!! A ja od siódmej w pracy, jak mi sie dziś nie chciało wstać, wogule czuje sie jakaś taka zmęczona. Na szczęście pracuje tylko do 11 ale potem i tak mam jeszcze kilka spraw do załatwienia, więc w domu będe pewnie ok.13. Na szczęście nie mam zbyt dużo do zrobienia i mam nadzieje, że będe mogła sie chociaż na godzinke połozyć. *Niejatoja serdecznie Ci gratuluje fasolki i życze wszystkiego naj- naj- *Imadoki napewno jesteś o wiele spokojniejsza jak już znasz diagnoze, teraz na pewno wszystko będzie ok. *Witaj Karolinko a już chciałam sie upominać o Ciebie, co sie z Tobą dzieje i gdzie sie podziewasz?? Odpowiedz Link Zgłoś
karolinazajac Re: Wtorek 09.07.08, 09:46 Dzisiaj mam luźny dzień, bo mąż jest w delegacji i wraca dopiero wieczorem. Tylko jak Jula spać pójdzie to będę pakowć rzeczy na podróż. To niby tylko kilka dni, ale bagaży się uzbiera... A wczoraj u lekarza okazało się, że zamiast przytyć, to mi waga zjechała w dół o 600g w ciągu niecałego miesiąca. A jadłam normalnie, a czase nawet ciut więce niż trzeba. Ale to dobrze, bo zapasy tłuszczyku mam spore. Odpowiedz Link Zgłoś
eddie1980 Re: Lista - wtorek 09.07.08, 18:36 małe sprostowanie listy, mój termin się zgadza ale dc na dzis to 7tyg 1 dzień Odpowiedz Link Zgłoś
lala2214 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 09.07.08, 09:58 Nie masz sie co przejmować tym małym spadkiem wagi. Ja jak nie tyłam tak nie tyłam, ale teraz już zdążyłam dobrać cały nie dobór i to chyba z nawiązką. Nie stety na żaden wyjazd nawet ten najkrótszy nie da sie zabrać małego bagażu i tylko paru rzeczy... Odpowiedz Link Zgłoś
karolinazajac Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 09.07.08, 10:06 Ale my jedziemy pociągiem we trójkę. A tzreba zabrać wózek, łóżeczko turystyczne, nocnik, ciuchy, pewnie jeszcze mnóstwo innych rzeczy. Tylko jak się z tym zabrać??? Odpowiedz Link Zgłoś
eddie1980 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 09.07.08, 10:46 Witam w pochmurną środę. Wczoraj byliśmy całą trójka (ja, mąż - sprawca i córa)na usg - pierwszym. Wszystko w jak najlepszym porządku, serduszko bije a moja fasolka ma już 1 cm, ło. Od dzisiaj jestem na L4, nie daje rady z nudnościami i nie miałam wyjścia. Gratuluję posiadaczkom fasolek i życzę dobrego samopoczucia. Odpowiedz Link Zgłoś
lelua Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 09.07.08, 11:02 Hej wszystkim. Na początku gratuluję nowozafasolowanym i życzę spokojnych 9 miesięcy! U mnie dziś chyba 32dc i na razie cisza, chociaż znajac życie to @ pojawi się podstępnie i uderzy ze zdwojoną siłą... Więc czekam na nią, mogłaby już przyjść i mnie nie wkurzać i nie dawać złudnych nadziei. Tak sobie patrzyłam na listę i rzeczywiście tych niezaciążonych została nas malutka garstka... Ale to dobrze, że większości się udało już, może mi też kiedyś się uda i całej reszcie staraczek też. Ciężarówy wysyłać fluidy ale już!!!! Ja dziś mam wolne, więc się obijam na całego, popijam kawkę choć mi wcale nie smakuje, siedzę na kompie, czytam sobie i takie tam. Dobrze móc tak sobie poleniuchować.... Buziaki na razie dziewczyny Odpowiedz Link Zgłoś
olo2108 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 09.07.08, 12:13 Witam! Ja dzisiejszy dzień traktuję jak piątek, bo jutro idę na urlop. Karolina- również jadę do Szczecina na kilka dni My wybieramy się samochodem i trochę jestem przerażona odległością, podróż pewnie się wydłuży znacznie, bo lekarz kazał nam robić co godzinę, półtorej postój. Ale jakoś damy radę- na miejscu odpoczniemy Odpowiedz Link Zgłoś
karolinazajac Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 09.07.08, 12:24 Olo, pociąg jest zdecydowanie wygodniejszy i jedzie się krócej niż samochodem. Kiedyś jeździliśmy samochodem, ale z Julą to była katastrofa, więc zrezygnowliśmy z niego na rzecz pociągu. Odpowiedz Link Zgłoś
olo2108 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 09.07.08, 12:28 masz rację w zupełności, my do tej pory też wybieraliśmy pociąg, ale teraz wieziemy jeszcze moją teściową- to starsza osoba, ma problemy z chodzeniem więc ze wzg. na nią wybraliśmy samochód; poza tym planujemy też kilka wypadów nad jeziorko w okolicy Szczecina(nie pamiętam nazwy)bo nasza rodzina ma tam domek letniskowy i może wycieczkę do Berlina, więc samochód się przyda, a jutro będziemy się musieli jakoś przemęczyć Odpowiedz Link Zgłoś
aleksa51 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 09.07.08, 13:37 Mega nigdy nie daj się namówić na picie bawarki - na laktację i tak nie pomaga, a jest strasznie ciężka dla wątroby. Filmonrob jak tylko napisałaś, że tak źle czułaś się po tym badaniu to pomyślałam, że coś jest nie tak. Ale nie wykryto u ciebie cukrzycy jakoś szczególnie późno - badanie wykonałaś wtedy kiedy powinnaś. Dużo przyszłych mam długo żyje w nieświadomości, okazuje się, że mają cukrzycę, a i tak rodzą zdrowe dzieci. Poprostu stosuj się do zaleceń lekarza i będzie dobrze. Karolina ja się martwię wręcz przeciwnym problemem - moje maleństwo jest malutkie i boję się przedwczesnego porodu, a wiadomo, że im większe dziecko tym lepiej sobie radzi. Mnie dziś strasznie naszło - ciągle chodzi mi po głowie, żeby uszykować dla malucha ubranka. W końcu wzięłam się za prasowanie upranych 2 dni temu elementów wózków i fotelika, które dało się odpiąć i wrzucić do pralki. Miałam dać już spokój, ale nadal mnie ta chętka trzymała - w efekcie obok mnie stoi uszykowany czyściutki, odświerzony fotelik samochodowy. Nie wiem czy dam radę nie spakować dziś dla siebie torby do szpitala... A ciuszki tak czy innaczej muszą poczekać, aż dotrze do mnie komoda z allegro. Trochę się obawiam, bo jak poprzednio we mnie obydził się taki instynkt to za 2 dni urodziłam - mam nadzieję, że to tylko zbieg okoliczności. Ktoś niedawno poruszył temat zaktualizowania dolnej listy. Jestem za. Myślę, że ciężarówki powinny się w ciągu kilku najbliższych dni zameldować, a te, które się nie odezwą trzeba usunąć z listy (jakby się odezwały po czasie to można przecież spowrotem dopisać. Odpowiedz Link Zgłoś
maga95 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 09.07.08, 13:57 Żartowałam z tą bawarką. To jakiś przesąd bardzo mocno zakorzeniony, podobnie ten, że watróbkę trzeba jeść...(na anemię). Niektórzy od samego widoku czują się niezdrowo Odpowiedz Link Zgłoś
abi19822 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 09.07.08, 17:12 Dziewczyny podciągnę nas troszkę wyżej bo coś spadamy mam dziś wolne, leniuchuję troszkę, obiadek zrobiony, jeszcze tylko załączę pranie. Dziś dowiedziałam sie o kolejnej ciąży wśród moich znajomych! Kuzynka mojego męża jest w 3 miesiącu ma termin na styczeń. Z moich znajomych są już dwie dziewczyny co rodzą w styczniu 2009 i jedna w lutym! Mam nadzieje ze uda mi się urodzić w tym samym roku co one!!! tym bardziej że wszystkie trzy miały ślub po nas!!! mam dziwne uczucia bo z jedne strony ciesze sie bardzo razem z nimi a z drugiej strony też bym chciała... wierzę że w końcu się uda)) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
abi19822 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 09.07.08, 17:34 przypomniało mi się że jeszcze Wam nie pisałam, że w ramach zajęcia głowy czymś innym niż staranka to postanowiłam się zapisać na wczasy we wrześniu do Chorwacji nie będę już myśleć że może nie bo co wtedy jak sie uda bo jak się uda to po po prostu pojedziemy we trójkę w sierpniu i wrześniu czeka mnie gorący okres w sierpniu planuję znowu wypad w góry, potem panieński mojej przyjaciółki, we wrześniu wyjazd do Chorwacji i wesele mojego młodszego brata!!! ale będzie się działo)) Odpowiedz Link Zgłoś
krysiia Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 09.07.08, 19:57 Cześć dziewczynki, długo mnie nie było, ale czasu mało trochę mam Jeśli chodzi o dc, to nadal nie nadeszła, ale we wtorek test negatywny, więc raczej nie robię sobie nadzieji. teraz w pracusi siedzę do rana NA marginesie, Lena i Asia nadal rodzą w 2008!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
karolinazajac Lista - czwartek 09.07.08, 22:28 Krocia76 –GOŚCINNIE Obymama – starania wstrzymane STARACZKI: Lady_goncik ??? Krysiia - 38dc ??? Lelua – 33dc Ali782 - 24dc 0_joasia79 - 22dc Imadoki – 21dc Iga.77 - 21dc Goska797 - 19dc Joleczka1981 – 16dc Arabeska5 – 16dc Abi19822 - 10dc Maga95 - 17dc CIĘŻARÓWKI: Aleksa51 - 30t4d - termin 15.09.2008 dziewczynka Filmonrob3 - 28t3d - termin 02.10.2008 dziewczynka Anulka0as - termin 11.10.2008 Rybitka - termin 22.10.2008 Vivianna_82 - 24t4d - termin 27.10.2008 dziewczynka Lala2214 - 24t1d - termin 29.10.2008 chłopiec Huczusia - 24t1d - termin 30.10.2008 dziewczynka Iwomar2 - termin 11.11.2008 1maja1 - 16t2d - termin 25.12.2008 Karolinazajac - 15t5d - termin 30.12.2008 Renatar-d - 15t3d - termin 01.01.2009 Myszkamini - termin 02.01.2009 Lili-a31 - 10t2d - termin 07.02.2009 Donia1225 - 9t6d - termin 10.02.2009 Olo2108 - 9t6d - termin 10.02.2009 Dordulka – 8t4d - termin 17.02.2009 Eddie1980 - 7t6d - termin 24.02.2009 Lena2008 - 7t0d - termin 02.03.2009 Joanna22 - 5t6d - termin 10.03.2009 Niejatoja – II kreski Nie będzie mnie kilka najbliższych dni, węc zrobiłam już listę na jutro, czyli na czwartek. Poprawiłam Lenie i Asi te nieszczęsne 2008 i już jest ok. Miłego weekendu Wam życzę Odpowiedz Link Zgłoś
joannaa22 Re: Lista - czwartek 10.07.08, 06:25 Dzien dobry dziewczyny. Witam sie bardzo wczesnie dzis, bo nie moge rano spac. U mnie 5:18 i wszyscy slodko spia, a ja na dole na sofie i przy kompie. Musze wam sie przyznac ze to nasze forum to juz jak narkotyk. Moge byc zmeczona, spiaca ale musze sprawdzic co piszecie. Dzis ide do pracy tylko na 5 godzin i wkoncu bede miala czas na poleniuchowanie popoludniu. Nie mam jeszcze tylko pomyslu na objadzik. Wiecie co moze uznacie mnie za wariatke, ale teraz strasznie boje sie ze podczas przytulanek cos moze sie stac i ze zaczne plamic. Jak macie ochote to piszcie co o tym myslicie. Karolinazajac milego wypoczynku. Pozdrawiam was wszystkie serdecznie. Asia Odpowiedz Link Zgłoś
imadoki Re: Lista - czwartek 10.07.08, 08:54 hej Asiu, jak o 5tej też już nie spałam tyle że nie chciało mi się kompa włączać. Leniuszek ze mnie. Wczoraj dorwałam gina w szpitalu. Czekałam na niego ze 4 godziny. Pielęgniarki i inni lekarze mieli ze mnie niezły ubaw. "niech pani poczeka w poczekalni" a ja na to, że nie, bo mi ucieknie. W końcu przez nikogo nie zauważony nadszedł, zobaczył mnie, kazał czekać i wszedł do jakiegoś pokoju. A jakiś młody mówi, że mogę sobie na niego jeszcze długo poczekać. Na to ja, że już go widziałam, że mam go na oku bo stamtąd gdzie jest nie ma innego wyjścia i że teraz mi już nie ucieknie. Gościu płakał ze śmiechu gdy tańczyłam radosny taniec deszczu. No więc zapisał mnie na abrazję na 20 sierpnia. a później juz chyba nie będzie żadnych przeszkód)) Odpowiedz Link Zgłoś
joannaa22 Re: Lista - czwartek 10.07.08, 09:18 Imadoki a co to jest abrazja? Poprostu nie moge uwierzyc ze az tyle czekalas! Dlaczego wlasnie on? Skoro tak traktuje pacjentki to chyba nie zdecydowalabym sie do niego pojsc. Podziwiam twoje zawziecie i cierpliwosc. Biegne za chwilke do szkoly z synem a potem do pracy. Milego dnia laseczki. Asia Odpowiedz Link Zgłoś
lala2214 Re: Lista - czwartek 10.07.08, 09:33 Cześć Dziewczyny!!! Rano jak wstałam o szóstej było starsznie zachmurzone niebo i nic sie nie zapowiadało na śliczną pogode, teraz super świeci słońce a na niebie prawie ani jednej hmurki, zobaczymy tylko jak długo.... W pracy mamy dziś luźny w miare dzień a mały fika jak szalony, chyba mój synuś będzie urodzonym piłkarzem A po pracy jade po mojego brata, który ma 12 lat i zabieram go po raz pierwszy do siebie na małe wakacje. Miłego dzionka Laseczki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
goska797 Re: Lista - czwartek 10.07.08, 10:01 Witajcie! ja z rana byłam na kłóciu w zwiazku z moją prolaktyna.Niestety wyniki będą we wtorek wiec muszę przełożyć wizytę z poniedziałku. Lala może Ty mi podsuniesz jakiś pomysł.U nas jest teraz meża brat (właśnie w takim wieku co Twój)i nie bardzo mamy pomysł gdzie moglibyśmy go zabrać.Mysleismy o kinie, może jakieś spacer po zoo ale może już za stary Odpowiedz Link Zgłoś
maga95 Re: Lista - czwartek 10.07.08, 10:15 Z facetami w wieku dojrzewania to nigdy nie wiadomo. Kino chyba będzie ok, może gokarty albo park wodny?.Miłego dnia. Odpowiedz Link Zgłoś
lala2214 Re: Lista - czwartek 10.07.08, 10:38 Gosiu młody dopiero dziś do nas przyjeżdża, a M jest w pracy więc zostanie im wieczór, znając życie pewnie pójdą pograć w lotki i troche postrzelać z wiatrówki, to chyba dla niego najlepsza frajda. W sobote myślałam żeby wyskoczyć na plaże, bo jest u nas przystań Żywca więc jakaś atrakcja sie znajdzie. A w niedziele myślałam żeby wybrac sie do zoo, my mamy najbliższe w Oliwie a to jakieś 80 km, i sama z miłą chęcią sie tam przespaceruje bo już baaardzo długo tam nie byłam, drugą opcją jaką wymyśliłam to pojechać nad taką wieże widokową, młody tam nigdy jeszcze nie był, a że przy okazji będzie tam radio Zet więc też chyba super.... Odpowiedz Link Zgłoś
lala2214 Re: Lista - czwartek 10.07.08, 10:43 Ale dużo zależy od pogody no bo jak będzie padać do dupa, wtedy może pojedziemy do kina ale czy to aż taka frajda... no nie wiem zobaczymy... jak coś przyjdzie mi jeszcze do głowy to napisze... Odpowiedz Link Zgłoś
obymama Re: Lista - czwartek 10.07.08, 10:21 abrazja to łyżeczkowanie jamy macicy. cześć dziewczynki - ranne ptaszki u mnie co dzień trudniej ze wstawaniem, jakoś Was tu w ogóle nie mogę zrozumieć )) Odpowiedz Link Zgłoś
imadoki Re: Lista - czwartek 10.07.08, 10:45 Abrazja to łyżeczkowanie jamy macicy. Z użyciem kamery. Asiu, a czekałam na niego tyle czasu bo trzy operacje miał. Czasami schodzi na oddział między operacjami, ale wczoraj nie schodził tylko leciał od razu wszystkie trzy. Nie zmienię go, bo to dobry lekarz. Odpowiada mi jego zabójcze poczucie humoru. W tym wypadku jakoś tak mało wrażliwa jestem. Odpowiedz Link Zgłoś
filmonrob3 Re: Lista - czwartek 10.07.08, 11:55 Witam ja dzis ide na wizyte to sie dowiem co z ta moja cukrzyca ale juz prze telefon sie dowiedziła ze bede musiała powtórzyc ten tes z glukoaz tylko ze teraz 75g chyba sie porzygam i jak bede sie znowu tak czuła to nie wiem co zrobie Ale wam dziewczyny zazdroszecze wyjazdy nad morze choc by troche nóżki zmoczyc , udanego wypoczynku Odpowiedz Link Zgłoś
aleksa51 Re: Lista - czwartek 10.07.08, 12:37 Chyba coś odwaliłam z rana. Przypuszczam, że wzięłam 2 tabletki fenoterolu w odstępię około 15-20minut. Jak biorę isoptin i od razu fenoterol to nie ma problemu, ale jak staram się wziąść isoptin pół godziny przed fenoterolem to zdarza mi się nie móc sobie przypomnieć czy już ten fenoterol wzięłam czy nie. Dziś miałam takie wątpliwości i wzięłam tabletkę, strasznie mnie potem trzęsło, ale skurczy prawie wcale nie miałam. Mam nadzieję, że nie zaszkodziłam małej. Odpowiedz Link Zgłoś
goska797 Re: Lista - czwartek 10.07.08, 15:40 Ale mi się dzisiaj dłuży czas w pracy a tu jeszcze 5 godzin.Wpadłam na pomysł w związku z rocznicą ślubu.Napisałam do męża kartkę jak na urodziny czy imieniny.Napisałam jak jest dla mnie ważny.Wysłałam na adres jego firmy wiec mam nadzieje że dostanie ją w trakcie pracy Napewno bedzie zszokowany.Tylko żeby dotarła do wtorku!wysłałam priorytetem wiec mam nadzieje ze dotrze na czas z jednego końca miasta na drugiMyślę jeszcze nad prezentem: perfumy czy koszula?i miejscem kolacji bo tego jeszcze tez nie wiem. To się rozgadałam, wybaczcie ale juz mi się buzia usmiecha na samą myśl jak dostanie tą kartkę Odpowiedz Link Zgłoś
joannaa22 Re: Lista - czwartek 10.07.08, 16:00 Witajcie ponownie. Jestem bardzo zaskoczona bo o dziwo jestem peeelna energii. Mam ochote sprzatac i gotowac, a przeciez wstalam o 5?!? Ale to dobrze. Sluchajcie mam pytanko, co wiecie na temat latania w ciazy? Ja lece do Polski 17 sierpnia i nie wiem czy nic mi nie bedzie. Oczywiscie zapytam tu lekarza ale wiecie oni na prawie wszystko tu pozwalaja. Pozdrawiam Asia Odpowiedz Link Zgłoś
vivianna_82 Re: Lista - czwartek 10.07.08, 20:18 Asiu - u nas to jest na takiej zasadzie, ze jak nie ma przeciwskazan itp... pewnie znasz ten tekst mi lekarz na poczatku mowil, ze wszystko jest ok, jesli nie mam zadnych plamien, jakichs ostrych niepokojacych boli, to moge "zyc normalnie" tzn jezdzic na rowerze, plywac, latac samolotem... niektore linie lotnicze maja jakies przeciwskazania czy ograniczenia,ale to raczej dotyczy ostatniego trymestru a nie poczatku ciazy mysle ze jak sie dobrze czujesz itp, to najwazniejsze to sie nie stresowac )) Odpowiedz Link Zgłoś
vivianna_82 dziś już piątek weekendu początek 11.07.08, 09:27 a co tu takie pustki dzisiaj z rana??? już weekendujecie czy jeszcze śpicie? ja własnie kończę śniadanko, a właściwie arbuzika na deserek zaraz lecę z piesem. Dziś trochę wcześniej wstałam, bo tak pod oknami wiercili, że masakra... ale to dobrze - będe miała więcej czasu, bo muszę ogarnąć mieszkanie i nas spakować, bo jedziemy na weekend w rodzinne strony - a jutro bawimy się na weselu ) jeszcze do Was zajrzę przed wyjazdem Odpowiedz Link Zgłoś
abi19822 Re: dziś już piątek weekendu początek 11.07.08, 10:14 Cześć dziewczyny ja też dziś wcześnie wstałam bo po 7 to dla mnie bardzo wczas, tym bardziej ze wczoraj miałam dyżurekjestem już po śniadanku, kawusi i zakupach na obiadek mam w planie rybkę, ziemniaczki i surówkę mniam mniam jeszcze troszkę i zacznie sie weekendzik <jupi> życzę miłego dzionka Karolinko, Vivi udanego wypoczynku Odpowiedz Link Zgłoś
aleksa51 :( 11.07.08, 10:50 Wczoraj wieczorem miałam trochę więcej skurczy, normalnie bym się bardzo nie przejęła, ale czułam jak przy nich mi szyjka pracuje. Dziś rano zadzwoniłam do gin - kazała dodatkową garść leków wziąść i leżeć tylko, nic nie robić. Jak jutro nadal będą skurcze to do szpitala pod kroplówę. Spadam leżeć! Odpowiedz Link Zgłoś
krysiia Re: dziś już piątek weekendu początek 11.07.08, 12:10 a no weekend nadchodzi wielkimi krokami, a fakt, że mam wolny piątek jeszcze go przedłużył @ nadal nie ma, ale nie mam odwagi zrobić kolejnego testu. ńiestety żadnych innych objawó poza białym sluzem, wiec nie nastawiam się, raczej czekam na @. a pozatym w związku z porą kawkową idę sobie zrobić kawkę Miłego weekendu wszystkim Odpowiedz Link Zgłoś
vivianna_82 Re: dziś już piątek weekendu początek 11.07.08, 13:19 dziewczynki, ja już po porządkach, nawet sprawnie mi to poszło wszystko teraz bym się poszła wykąpac, ale ma kurier przyjechać między 12 a 14, więc kurcze już móglby być, a tak to ja na osttnia chwile bede walczyć kąpielą, a oczywiście chciałabym jak najszybciej wyjechac mama dzisiaj dobry obiadek robi specjalnie dla mnie - rybke z kiszoną kaputą, mniam Skoro nie mogę się kąpac, to idę pakować rzeczy do zabrania, chociaż z tym będzie szybciej... jakbym już do Was nie zajrzała to już teraz Wam życzę miłego weekendu!!! Krysia - kto wie, może jak wrócę, to przeczytam jakąś dobra nowinę? )) trzymam kciuki, żeby @ nie nadeszła!!! Odpowiedz Link Zgłoś
niejatoja No witam 11.07.08, 15:16 I co tam dziewczyn// U mnie przedślubny rejwach Wczoraj byłam na becie - wyszła 229 więc chyba dobrze ( tak ok. 2 tydz. ciąży) Jedno co mnie niepokoi to piersi już nie są tak napięte. Mam się martwić?? A ogólnie to miłego weekendu życzę Odpowiedz Link Zgłoś
goska797 Re: lista na piatek 11.07.08, 15:46 Spróbowałam zrobić listę, jeżeli pojawiły się błędy to mnie poprawcie ponieważ to moje pierwsze podejście Krocia76 –GOŚCINNIE Obymama – starania wstrzymane STARACZKI: Lady_goncik ??? Krysiia - 39dc ??? Lelua – 33dc Ali782 - 25dc 0_joasia79 - 23dc Imadoki – 22dc Iga.77 - 22dc Goska797 - 20dc Joleczka1981 – 17dc Arabeska5 – 17dc Abi19822 - 11dc Maga95 - 18dc CIĘŻARÓWKI: Aleksa51 - 30t5d - termin 15.09.2008 dziewczynka Filmonrob3 - 28t4d - termin 02.10.2008 dziewczynka Anulka0as - termin 11.10.2008 Rybitka - termin 22.10.2008 Vivianna_82 - 24t5d - termin 27.10.2008 dziewczynka Lala2214 - 24t2d - termin 29.10.2008 chłopiec Huczusia - 24t2d - termin 30.10.2008 dziewczynka Iwomar2 - termin 11.11.2008 1maja1 - 16t3d - termin 25.12.2008 Karolinazajac - 15t6d - termin 30.12.2008 Renatar-d - 15t4d - termin 01.01.2009 Myszkamini - termin 02.01.2009 Lili-a31 - 10t3d - termin 07.02.2009 Donia1225 - 9t7d - termin 10.02.2009 Olo2108 - 9t7d - termin 10.02.2009 Dordulka – 8t5d - termin 17.02.2009 Eddie1980 - 7t7d - termin 24.02.2009 Lena2008 - 7t1d - termin 02.03.2009 Joanna22 - 5t7d - termin 10.03.2009 Niejatoja – II kreski Odpowiedz Link Zgłoś
joannaa22 Re: No witam 11.07.08, 15:47 Witajcie dziewczyny. Niejatoja bardzo dobrze cie rozumiem jakie masz teraz urwanie glowy przed slubem, bo moje zaslubiny byly 1.09.2007 wiec nie dawno. Mimo to chcialabym przezywac to wszystko jeszcze raz. A co da piewsi to mnie dopiero kilka dni temu zaczely bolec, jedno dobre ze na pewno wejdziesz w sukienke. hehe Dzis po raz pierwszy jestem strasznie zmeczona mam ochote sie polozyc, choc nici z tego. Musze usmazyc obiecane placki ziemniaczane dla mojego syna no i ide jeszcze na 2 godz do pracy. Biegne trzec ziemniaki. Pozdrawiam was wszystkie. Asia Odpowiedz Link Zgłoś
lelua Re: No witam 11.07.08, 23:46 Halo Gosia, ja małą poprawka do listy. Na dzień 11 lipca mam 34 dc. Nadal nic, jestem załamana co się stało z moim okresem. Idę spać i mam nadzieję,że niedługo wszystko się wyjaśni co mi dolega. Cmoki Odpowiedz Link Zgłoś
filmonrob3 Re: No witam 12.07.08, 08:27 aleksa trzymaj sie i nie daj sie polegiwaj jak najwiecej a ty bierzesz juz fenoterol? czy tylko magnez i nospe? Ja w piatek tez miał wizje szpiatla ale sie udał dostałam odroczke do nastepnego czwartku i mam czas na poprawieni wynikow a jak nie to jednak bedzie szpiatl Mma bardzo złe wynik badan , no i znowy bakterie przy tym sziw ju i tak jestem wszytski przerqazona cukrzyca ciazowa, wysokie CRP co moze wywyoła skurcze no i teraz liczn bakteri wokól szwy ups a to dopiero 29 tc idzie , ale mam nadzie doterwac do 35tc a wiec trzymam kciuki i daj znac co tam u Ciebie Odpowiedz Link Zgłoś
aleksa51 Re: No witam 12.07.08, 09:14 Ja już od kilku tygodni jestem na fenoterolu. Teraz już biorę 6xdziennie + 2x dz no-spa + 2x dz magnez. Nie wolno mi mieć już skurczy. Zaczęłam w trakcie skurczu odczuwać, że mała jest w tą moją szyjkę wpychana, albo, że skurcz też napina całą szyjkę (to uczucie nie znajduje się w dole brzucha tylko - jakby fachowo to określić - w pochwie. A na domiar wszystkiego dowiedziałam się dziś od mojego M, że zakupy dokończę sobie po wypłacie- na początku sierpnia, bo teraz są jakieś inne wydatki! Obym dotrwała. Trzymam za ciebie kciuki (mam czas). Odpowiedz Link Zgłoś
goska797 Re: No witam 12.07.08, 10:17 Wobec tego nowa lista na nowy dzień Krocia76 –GOŚCINNIE Obymama – starania wstrzymane STARACZKI: Lady_goncik ??? Krysiia - 40dc ??? Lelua – 35dc Ali782 - 26dc 0_joasia79 - 24dc Imadoki – 23dc Iga.77 - 23dc Goska797 - 21dc Joleczka1981 – 18dc Arabeska5 – 18dc Abi19822 - 12dc Maga95 - 19dc CIĘŻARÓWKI: Aleksa51 - 30t6d - termin 15.09.2008 dziewczynka Filmonrob3 - 28t5d - termin 02.10.2008 dziewczynka Anulka0as - termin 11.10.2008 Rybitka - termin 22.10.2008 Vivianna_82 - 24t6d - termin 27.10.2008 dziewczynka Lala2214 - 24t3d - termin 29.10.2008 chłopiec Huczusia - 24t3d - termin 30.10.2008 dziewczynka Iwomar2 - termin 11.11.2008 1maja1 - 16t4d - termin 25.12.2008 Karolinazajac - 15t7d - termin 30.12.2008 Renatar-d - 15t5d - termin 01.01.2009 Myszkamini - termin 02.01.2009 Lili-a31 - 10t4d - termin 07.02.2009 Donia1225 - 10t0d - termin 10.02.2009 Olo2108 - 10t0d - termin 10.02.2009 Dordulka – 8t6d - termin 17.02.2009 Eddie1980 - 8t0d - termin 24.02.2009 Lena2008 - 7t2d - termin 02.03.2009 Joanna22 - 6t0d - termin 10.03.2009 Niejatoja – II kreski Mam nadzieje że teraz jest ok, chociaż mam obawy przy "cieżaróweczkach"szczególnie tych, które zaczęły nowy tydzień.Karolina mam nadzieje że jak wrócisz to zweryfikujesz moje błedy. Zauważyłam, że Iwomar2 ma date na 11.11 czyli dzień moich urodzin bardzo fajna data-taka świąteczna Krysiu ten Twój cykl faktycznie jest ciekawostką.Byłas może u lekarza?a może zrób bete? Ja dziś rozpoczełam swój pracujący weekend.Mam nadzieje ze szybko zleci.Pociesza mnie myśl, że od poniedziałku mam urlop Odpowiedz Link Zgłoś
goska797 Re: cisza. 12.07.08, 15:32 Ale Dziewczynki cisza.Mnie dzisiaj zaczyna bolec brzuch i dół pleców.Oznacza to chyba że zbliża się @.Ostatnio nawiedza mnie szybko bo w 24dc ale to chyba po bromku.Nie wierze ze tym razem może być inaczej. Odpowiedz Link Zgłoś
krysiia A weekend trwa:) 12.07.08, 22:58 Siedzę sobie na dyżurku, apropo mojej @, to to dopiero 5 dni po terminie, wiec może jeszcze nie trzeba robic awantury, ale faktem jest, że mam ochotę podejsc do laboratorium co by mi babeczki bete zrobiły może poczekam do wtorku, zrobie teścik w międzyczasie, a jak @ nie przyjdzie podejdę do babeczek i niech mi odessają troszkę krwi(nie lubię tego ) CZuję sie dziwnie, mam bóle pleców-nisko, nigdy tak nie miałam, piersi wydają się ciężkie, choć nie bolą, nie wiem co mam myśleć, tak bym chciała Jak zobaczę cudowne dwie kreseczki, to mój m w końcu będzie mógł zacząć leczyć swoje choróbsko, ... boję się zrobić test. Rozpisałam, się, ale wyrzuciłam to z siebie, mogę spokojnie wrócić do pracy Miłego wieczorku wszystkim Odpowiedz Link Zgłoś
goska797 Re: A weekend trwa:) 13.07.08, 10:39 Może Krysiu warto sprawdzićniby 5dni to jeszcze nie duzo ale ja bym nie wytrzymała chyba.Mnie dziś obudził ból pleców tak jak Ciebie Krysiu-nisko, ale u mnie to raczej objaw zbliżającej się @.Dzisiaj jeszcze tylko 9 godzin i urlopikco ja będę robić? Odpowiedz Link Zgłoś
joannaa22 Re: A weekend trwa:) 13.07.08, 16:30 Oj witajcie dziewczyny. Jestem wlasnie w domku na godzinnej przerwie i nie daje rady tak bardzo chce mi sie spac.Dzis w pracy do 21 (( Jutro mam usg i bardzo sie boje co mi powiedza. Pozdrawiam serdecznie wszystkie i milej niedzieli. Asia Odpowiedz Link Zgłoś
vivianna_82 Re: A weekend trwa:) 13.07.08, 21:33 Witajcie dziewczynki w tej końcówce weekendu my już wróciliśmy do domu, na weselu było całkiem fajnie, nawet trochę potańczyłam )) i nawet na poprawinach udało mi się namówić mojego B. na jeden taniec, chociaż bylismy dość krotko. Po powrocie do domu jeszcze wybyliśmy do kina na Hankocka całkiem fajny film - troche taka bajka, ale przyjemny trzymam kciuki za wszystkie dziewczyny w zagadkowej części cyklu, oby przestała być zagadką, a cykl okazał się baaaaardzo długi - na jakies 9 miesiecy )) a ja jutro rano ide do laboratorium- na to badanie z glukozą - jak sobie pomślę, żew mam pić to co ponoc takie niesmaczne, a potem jeszcze dwie godziny tam siedziec....brrr.... Odpowiedz Link Zgłoś
aleksa51 Poniedziałek 14.07.08, 07:51 Straszna ta burza. Od wczoraj od około 18:30 nie mieliśmy prądu - było to dość uciążliwe przy moim nocnym wstawaniu na siusiu i przy niespokojnym śnie mojej Madzi. Tak strasznie lało, a my w piątek zamówiliśmy węgiel na zimę. Nic jeszcze nie płaciliśmy - M miał pojechać tam dziś i sfinalizować transakcję, ale trzeba odmówić i poczekać aż to przeschnie. Ja żyję ciągle w strachu, bo widzę u siebie takiem jakieś objawy zapowiadające w niedługim czasie poród. Teraz maluch chyba jest niziuteńko, bo nawet czkawkę czuję w szyjce i mam czasem podczas skurczu wrażenie, że szyjka lekko się otwiera. Biorę już 7x dz Fenoterol, 2xdz no-spę forte i 2xdz magnez. I tak sobie myślę, że to raczej skończy się szpitalem. Jak mi się trochę jeszcze te skurcze nie uspokoją to będę dziś dzwonić do gin. W zasadzie jutro mam wizytę na NFZ i jeśli będzie ten lekarz do którego się zapisałam to dowiem się coś sensownego, a do mojej gin planowo mam iść we czwartek. Wczoraj zaniepokoiło mnie, że nie mam mega zgagi (nie żebym tęskniła). Na wszelki wypadek mam naszykowane większość rzeczy dla mnie do szpitala. Oczekującym na okres życzę, żeby nie przyszedł... Odpowiedz Link Zgłoś
joannaa22 Re: Poniedziałek 14.07.08, 08:07 Witajcie dziewczyny. Dzis ide na usg i mam nadzieje ze mnie uspokoja. Mam tyle pytan ze chyba zaczne je zapisywac. Martwie sie ze wszystkiego nie zrozumiem, musze zaczac sie uczyc fachowej angielszczyzny. Moje dziecie ma dzisiaj urodzinki i zabieram go do kina. Trzymam kciuki za wszystkie staraczki. Milego dnia. Asia Odpowiedz Link Zgłoś
0_joasia79 Re: Poniedziałek 14.07.08, 08:40 Witam dziewczynki !!! Wróciłam juz z urlpu... juz nadrobiłam zaległości i jestem na bieżąco! Aleksa nie martw się na zapas ,może nie jest tak zle jak myślisz... Pozdrawiam (też Asia) Odpowiedz Link Zgłoś
goska797 Re: Poniedziałek 14.07.08, 09:59 Witajcie! Dziewczynki nie ma co sie martwic na zapas, może nic złego się nie dzieje.Trzeba być optymistą. Ja dziś rozpoczęłam urlop 2 tygodniowy.Niestety zaczął się od kłopotów z autem.Kupiliśmy z mężem miesiąc temu samochód.Wszystko wyglądało w nim ok.Nie chce jednak zapalić.Mąż umył go i chciał wstawić do garażu a on ani drgnie.Mój M się śmieje ze chyba osiedlowy pijaczek rzucił na niego urok.Kiedy mój M sprzątał autko, tamten zapytał czy nie podrzuci go pod monopol.M się nie zgodził i pijaczek zaczął bluźnić.Od tego momentu auto przestało działać.Zobaczymy może uda się z tym coś zrobić. Odpowiedz Link Zgłoś
goska797 Re: Smutek:( 14.07.08, 12:43 Nie martw sie Krysiu na pewno sie uda.Ważne że się wyjaśniło. Odpowiedz Link Zgłoś
filmonrob3 Poniedziałek 14.07.08, 13:41 aleksa trzymaj sie jeszcze tak z 3 tyg i było by dobrze a wiec moze to sie troszke uspokoi , mam tak nadziej a i tak ja dobrniesz do 32 tc to nie bedzie zle ale ja zycze ci no nie bede przesadza ale 38tc to by było ok Ja dzis powtarzałam glukoze 75gr o cholerstwo plu) 50 gr to pryszcz jeszcze czuje to w brzuchu fuuuuuu , podejrzewam ze cukier raczej sam nie spadni i to moje ostatnie podrygi jako nie cukrzycy ciezarnj a tak juz nie długo dietka , musiał powtórzyc badania bo sie okazało w piatek cze jeszcze jakies paskuctwo tam sie przyplątało od tego szwu i znów antybiotyk , to juz mój 6 w tej ciazy zaczyna sie bac ze urodze jakiego "cpuna antybiontkowego " ale lekarz mówi ze jak nie bede tego leczyła to moga sie przyplatac skurcze no wiec chyba nie mam wyjscia ((( zobaczymy jutro jak przyjda wyniki Odpowiedz Link Zgłoś
aleksa51 Re: Poniedziałek 14.07.08, 13:56 Filmonrob mam nadzieję, że wszystko będzie ok. Może jeszcze i ta glukoza ci nienajgorzej wyjdzie. A co do bakterii to lepiej leczyć, niż urodzić - moja pierwsza córka spuściła wodę i wyszła (jak wyczytałam gdzieś na forum) jak przyplątała mi się infekcja, która objęła też z czasem wnętrze macicy, a wiem, że mogło to się gorzej skończyć. Sprawa o tyle była wkurzająca, że w wynikach badań było widać, że coś nie tak - dużo leukocytów - a lekarz zlał sprawę i nie włączył leczenia. Super, że masz dobrą opiekę. Krysia mam nadzieję, że zły nastrój szybko minie - trzymam za ciebie i resztę staraczek kciuki. Wiecie co? Ja bywam jeszcze na forum wrześniówek - jedna mama już urodziła(trojaczki), a przecież jeszcze tyle czasu do terminu. Każdego ranka przychodzi ulga, że w nocy nie zaczęłam rodzić, a potem w ciągu dnia modlę się, żeby to dziś się nie zaczęło...Spadam leżeć. Odpowiedz Link Zgłoś
lelua Re: Poniedziałek 14.07.08, 14:46 Witajcie. Dziś niestety rozpoczął się mój już 11 cykl walki o dziecko. Smutno mi bardzo, ten poprzedni był rekordowo długi, nic juz nie wiem o swoim organiźmnie na to wychodzi. Słyszałam, że cykle bezowulacyjne lubią sie tak ciągnąć, wię wychodzi na to, że jestem bezpłodna , nie owuluję, więc niby jakim cudem mam zajść w ciążę???. Przykro mi bardzo, niestety moje przeczucia o tym, że nigdy nie zostanę matką zaczynają niepokojąco się realizować. Idę sobie popłakać, bo mi znowu serce pęka...Do zobaczenia wieczorem. Odpowiedz Link Zgłoś
arabeska5 Re:Lelua 14.07.08, 15:43 Nie załamuj się, na pewno na nas też przyjdzie kolej. Mam nadzieję, że to tylko kwestia czasu. Trzymaj się. U mnie też przyjdzie @, już to wiem, choć to dopiero 19dc. Dziś dostałam już lekkie plamienie, a u mnie jest to zwiastunem nadchodzącej @ Odpowiedz Link Zgłoś
maga95 Re:Lelua 14.07.08, 15:56 Witajcie Dziewczęta Arabeska, plamienie ok. 19 dnia - dosyć wcześnie...Też tak mi się działo. Od ok. 18 dnia cyklu plamienie ok.tygodniowe, potem dopiero miesiączka. Poszłam do lekarza, okazało się, że mam "delikatną" endometriozę.Wymrożono mi ją, plamienia się szczęśliwie skończyły (a męczyło mnie to okropnie - w zasadzie @ 2 tygodnie). Krótkie cykle też mogą być przyczyną długich starań. Może warto pójść tym tropem?. A ile się hormonów najadłam zanim w końcy ktoś tę eddometriozę zauważył, a nie leczył mi zaburzenia cyklu. Powodzenia - ponoć lepsze dłuższe cykle. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
goska797 Re:Lelua 14.07.08, 16:21 Maga ale mnie nastraszyłaś.Ja miałam zawsze cykle 26d, ale od 2 miesięcy biorę bromegon i ostatni wynosił 24d.Teraz sie boje ze mnie jutro @ odwiedzi więc będzie to samo.Może i moje cykle są za krótkie ale lekarz nic nie pow na ten temat. Lelua nie martw się, na pewno i nam się uda.Może Twój organizm szaleje bo dużo myślisz o maluszku.Moze trzeba wyluzować.Łatwo mi mówić ale zachowuje się tak samo z każda pojawiająca się @.Ciągle sobie to powtarzam "wyluzuj!" Odpowiedz Link Zgłoś
arabeska5 Re:Maga95 14.07.08, 17:25 Dzięki Maga za zwrócenie uwagi. Właśnie w tej sprawie wybieram się do ginekologa 23 lipca, mam nadzieję, że lekarz tym się zainteresuje. Cykle zazwyczaj mam 26-27 dniowe. Tylko to plamienie. Masz rację z tymi 2 tygodniami @. Kiedy ucieszę się, że @ odeszła za tydzień przychodzi plamienie i tak w kółko Odpowiedz Link Zgłoś
vivianna_82 Re:Maga95 14.07.08, 18:32 czesc dziewczyny, szkoda ze poprzychodziły do Was @ mam nadzieje ze z kolejnymi cyklami wszystkie po kolei powskakujecie na dolną listę.... ja chciałam Wam się pochwalić swoim brzuszkiem, którego fotki wrzuciłam na fotoforum fotoforum.gazeta.pl/72,2,883,77096889,82131304.html ale jeśli moje fotki miałybyWam popsuć humorki, to nie musicie oglądac - nie pogniewam się Odpowiedz Link Zgłoś
goska797 Re:viv 14.07.08, 18:57 Już całkiem spory ten brzuszek VivWreszcie mamy okazje zobaczyć Cię na żywotylko pozazdrościć Wam tego brzuszka. A tak innej beczki okazało się że auto niestety postoi w naprawie do przyszłego tygodnia.Jestem wściekła bo nici z moich planów urlopowych a co gorsza kupa kasy pójdzie na naprawę.I niech jeszcze jutro na rocznice odwiedzi mnie @.Niech to szlak. Odpowiedz Link Zgłoś
aleksa51 Re:viv 14.07.08, 19:22 Jak ten czas leci - jak wczoraj pamiętam fotki twojego testu ciążowego... Nawiasem mówiąc to brzuszek mimo swoich rozmiarów zapewne w kolejkach i w komunikacji miejskiej jest niewidoczny? Odpowiedz Link Zgłoś
vivianna_82 Re:viv 14.07.08, 19:41 z komunikacji miejskiej nie korzystam chyba na szczęście a w kolejkach - jakbys zgadła nikt nie widzi... chociaż ostatnio raz mi się zdarzyło w urzedzie skarbowym, stał przede mna facet, tak gdzieś po 50tce, odszedł na chwile z kolejki spytac się w okienku o coś i wracał na swoje miejsce - zreszta nie wpychalam sie od razu, no bowidzialam ze tylko sie o cos pyta i wraca. A on mnie zobaczyl - powiedzial "prosze bardzo" i stanął za mną jedyny miły akcent tego typu który mnie spotkał a dzisiaj w sklepie jak podchodziłam z koszykiem, to z drugiej strony mniej więcej na równi podchodziła kobieta, i owszem, jak mnie zobaczyła to zwolniła, ale jak zobaczyła, że nie korzystam z tego na siłe tylko idę spokojnym krokiem, to jednak wesżła przede mnie ale ja tam się tym za bardzo nie przejmuję, bardziej na zasadzie obserwacji to traktuję... chociaż pewnie jakby mi przyszło stać gdzies w jakiejś kilometrowej kolejce, to patrzyłabym z nadzieja a nie tylko obserwując.... Odpowiedz Link Zgłoś
maga95 Re:viv 14.07.08, 20:12 Nie chciałam Was przestraszyć opowieścią o plamieniach i endometriozie.Znalazłam problem i udało mi się go rozwiązać, czego i Wam dziewczyny życzę. A małpa dwa tygodnie to zdecydowana przesada.źle umiejscawiająca się śluzówka może przyczyniać się do kłopotów z zajściem w ciążę i lepiej ją usunąć. I tym optymistycznym akcentem się na dziś z Wami pożegnam Odpowiedz Link Zgłoś
joannaa22 Re:viv 14.07.08, 20:14 Witajcie dziewczyny juz po imprazce urodzinowej. Maly siedzi i sie bawi swoja nowa zabawka a ja mam chwilke na neta. Powiem wam ze jednak jestem mile zaskoczona leczeniem w Anglii. Balam sie bo tyle juz slyszalam. Mialam usg pozniej konsultacje i wszystko ok. Nie widzieli za duzo bo dzidzia jest mniejsza niz wynika z @. Wedlug usg ma 5tyd 2dni, i mam kolejne usg za 2 tygodnie. Kkazali brac progesteron i mowil ze jak na razie to wszystko wyglada dobrze. Nic sie juz nie martwie a jak pobolewa mnie brzuch to tlumacze ze tak musi byc i odpoczywam. Viv fajnie zobaczyc jak wygladasz brzusio fajniutki. Pozdrawiam was wszystkie serdecznie. Asia Odpowiedz Link Zgłoś
niejatoja Wieczorek 14.07.08, 20:08 Moje drogie zaciążone. Proszę powiedzcie mi jak to jest z tymi objawami wczesnej cząży. Wg moich wyliczeń jestem ok. 3 tyg ciąży i oprócz delikatnego napięcia w podbrzuszu to nic nie czuję. Piersi mi urosły nieco ale nie są napięte ani bolące. Lekko mnie czasami mdli, ale myślę,że to po Duphastonie. Czy to normalne takie brak objawów?? Odpowiedz Link Zgłoś
vivianna_82 Re: Wieczorek 14.07.08, 20:12 Niejatoja bardzo długo moim jedynym objawem bł brak @ kolejnym objawem stał się rosnący brzuszek a jeśli chodzi o mdłości, senności, bóle piersi i inne takie całe gamy - wszystko omijało mnie wielkim i szerokim łukiem tak więc brakiem objwów się absolutnie nie przejmuj Odpowiedz Link Zgłoś
niejatoja Re: Wieczorek 14.07.08, 20:20 Dzięki Viv za pocieszenie, bo się martwiłam. Moja koleżanka ma o 2 tyg. starszą ciązę i prawie nie wychodzi z łazienki. A u mnie nic. No ale skoro to nic niepokojącego ... A Ty jesteś w pierwszej ciąży?? Odpowiedz Link Zgłoś
vivianna_82 Re: Wieczorek 14.07.08, 20:39 tak, to moja pierwsza ciąża Twoja też? czy kolejna? Odpowiedz Link Zgłoś
huczusia Re: Wieczorek 14.07.08, 22:13 Cześć dziewczyny ! Dzisiaj wróciłam z urlopiku w górach. Byliśmy w Pieninach i było SUPER ! Trochę się bałam tego wyjazdu ale wszystko było bardzo dobrze. Podróż w tamtą stronę zniosłam średnio - mimo częstych przystanków przez ostatnią godzinę bolał mnie brzuch i zaczęłam się bać, ale jak zajechaliśmy na miejsce położyłam się i po 15 minutach i jednej nospie wszystko wróciło do normy )) Później już wszytsko było super. Nawet weszłam na Trzy Korony )) Wspaniale wypoczęłam i mój mąż z córeczką też super się bawili. A dzisiajesza podróz już przebiegła bez problemów - zahaczyliśmy jeszcze o Wieliczkę Mała nieźle się wierci w brzuchu, a wczoraj w nocy jak była straszna burza to miałam wrażenie, że bała się razem ze mną - bo bardzo szalała. Niejatoja - serdeczne gratulacje. Viv - spóźnione, ale bardzo gorące życzenia urodzinowe. Asiu - serdeczne życzenia dla Twojego synka. Odpowiedz Link Zgłoś
niejatoja Re: Wieczorek 15.07.08, 09:35 Pierwsza ciąża i chyba dlatego tak się denerwuję Ale myślę,że będzie dobrze. Przynajmniej mam taką nadzieję Odpowiedz Link Zgłoś
lala2214 Re: Wieczorek 15.07.08, 10:20 Witajcie Dziewczynki!!! *Alina witaj w naszym gronie, mam nadzieje, że nasz wątek przyniesie Ci szczęście... *niejatoja - dziewczyno Ty sie ciesz tą ciążą i tym że sie tak super czujesz, pamiętasz jak jeszcze nie dawno np. nasza Karolinka narzekała jak starsznie sie czuje.... Mnie na szczęście też ominęły prawie wszystkie te przykre dolegliwości i strasznie sie z tego ciesze... Odpowiedz Link Zgłoś
alina1980 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 14.07.08, 21:35 Chciałam dołączyc do grona starczek . Mam nadzieje ze mnie przyjmiecie. Miesiączka była 17.06.2008r. cykle 30 - dniowe, współżycie 01.07, 03.07 - stosunek przerywany z mysla o przesunięciu staranek, potem 12.07 i 13.07 - stosunek bez zabezpieczenia , raczej bez szans na zajście na kilka dni przez spodziewana miesiączką (17.07.2008), na którą teraz czekam. Potem ruszamy ostro do pracy , jakże przyjemnej. Oby sie udało... Odpowiedz Link Zgłoś
goska797 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 15.07.08, 08:00 Witaj Alina! Bardzo nam miło Cię gościć na naszym forumMam nadzieje że zostaniesz razem z nami. Ja dzisiaj wstałam o 6, zupełnie nie wiem po co!w końcu mam urlop.Dzięki temu przygotowałam dla męża śniadanko i wręczyłam prezent.Był zaskoczonyW ten oto sposób rozpoczęłam świętowanie 2 rocznicy ślubu Dziś 24dc a @ na razie brak. Miesiąc temu odwiedziła mnie w ten dzień wiec myślałam że podobnie będzie teraz.Na razie cisza, pewnie znowu sie przesunęło. Odpowiedz Link Zgłoś
aleksa51 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 15.07.08, 09:09 Niejatoja a wolałabyś nie wychodzić z łazienki? Ja w pierwszej ciąży zwymiotowałam 2 x jak teściowa poinchalowała mnie dymem z papierochów. Oprucz tego nie mdliło mnie. Za to piersi bolały tak, że w 3 m-cu nie mogłam spać na brzuchu. W drugiej miałam wszystkie nieprzyjemne objawy ciąży nawet jak maluch już nie żył - znikać zaczęły od razu po łyżeczkowaniu macicy. Aktualnie 3 ciąża - nie mdliło mnie, zwymiotowałam raz jak miałam straszną migrenę, piersi mimo powiększenia nie bolały...zresztą do tej pory nie mam typowych dolegliwości ciążowych takich jak bóle kręgosłupa, obrzęki itp. No z wyjątkiem zgagi, która w ostatnich dniach zelżała. Alina mam nadzieję, że ten wątek przyniesie ci szczęście! Odpowiedz Link Zgłoś
olo2108 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 15.07.08, 09:28 Witajcie Dziewczyny, ja już po wojażach Strasznie nie chciało mi się wracać do pracy, dobrze, ze do wlaściwego urlopu już tylko 3 tygodnie Gosia najlepsze życzenia z okazji rocznicy i oby @ zrobiła psikusa i nie przyszła- trzymam kciuki Alina- witaj w naszym gronie Odpowiedz Link Zgłoś
karolinazajac Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 15.07.08, 10:39 Cześć dziewczyny! Wzoraj wróciliśmy ze Szczecna. Było super! Tylko dziś rano nie chciało się wstawać A teraz przede mną masa sprzątania, prania, rozpakowywania. Mam nadzieję, że w miarę szybko pójdzie. Alina, witamy wśród staraczek Niejatoja, nie martw się brakiem objawów. Jeszcze mogą się pojawić, choć życzę C, żeby jednak Cię ominęły Odpowiedz Link Zgłoś
karolinazajac Lista - wtorek 15.07.08, 10:53 Krocia76 –GOŚCINNIE Obymama – starania wstrzymane STARACZKI: Ali782 - 29dc Alina1980 - 29dc 0_joasia79 - 27dc Imadoki – 26dc Iga.77 - 26dc Goska797 - 24dc Maga95 - 22dc Joleczka1981 – 21dc Arabeska5 – 21dc Abi19822 - 15dc Krysiia - 2dc Lelua – 2dc CIĘŻARÓWKI: Aleksa51 - 31t2d - termin 15.09.2008 dziewczynka Filmonrob3 - 29t1d - termin 02.10.2008 dziewczynka Anulka0as - termin 11.10.2008 Rybitka - termin 22.10.2008 Vivianna_82 - 25t2d - termin 27.10.2008 dziewczynka Lala2214 - 24t6d - termin 29.10.2008 chłopiec Huczusia - 24t6d - termin 30.10.2008 dziewczynka Iwomar2 - termin 11.11.2008 1maja1 - 17t0d - termin 25.12.2008 Karolinazajac - 16t3d - termin 30.12.2008 Renatar-d - 16t1d - termin 01.01.2009 Myszkamini - termin 02.01.2009 Lili-a31 - 11t0d - termin 07.02.2009 Donia1225 - 10t4d - termin 10.02.2009 Olo2108 - 10t4d - termin 10.02.2009 Dordulka – 9t2d - termin 17.02.2009 Eddie1980 - 8t4d - termin 24.02.2009 Lena2008 - 7t5d - termin 02.03.2009 Joanna22 - 6t4d - termin 10.03.2009 Niejatoja – II kreski Niejatoja, podaj mi proszę Twoją datę OM, to wpiszę Ci tygodnie ciąży Ali, co u Ciebie??? Odpowiedz Link Zgłoś
lala2214 Re: Lista - wtorek 15.07.08, 10:58 witaj Karolino, super że udał Ci sie pobyt ale miło że już jesteś z nami. Dziewczyny na forum październikowych brzuszków wrzuciłam swoje nowe fotki więc jeśli macie ochote możecie tam zajżeć. Na dziś już kończe prace i mykam do domku... Odpowiedz Link Zgłoś
abi19822 Re: Lista - wtorek 15.07.08, 15:31 Witam Dziewczyny zaglądałam do Was przez weekend, było tutaj bardzo cichutko, nic nie pisałam bo byłam zabiegana, praca, rodzinne spotkania i remont... dzisiaj mam wolne i pomagałam przy remoncie tzn zrobiłam obiadek ekipie i spotkałam sie z młodszym braciszkiem u nas 15dc więc staranka w trakcie))) nie wiem jak było u zafasolkowanych ale u nas w tym cyklu winko to podstawa mniam mniam)) Odpowiedz Link Zgłoś
vivianna_82 Re: Lista - wtorek 15.07.08, 15:56 Och Abi, jak ja bym się winka napiła!!!! a ja dzisiaj zaszalałam w kuchni. Robiłam bułeczki drożdżowe z jagodami jak na pierwszy raz wyszły super, ale co się ubrudziłam to moje ale naprawdę, jestem z siebie dumna Odpowiedz Link Zgłoś
abi19822 Re: Lista - wtorek 15.07.08, 16:11 Vivi napiję sie za Wasze zdrówko jagodzianek to też bym takich domowych sobie zjadła! ale mi zrobiłaś smaka Odpowiedz Link Zgłoś
0_joasia79 Re:Wtorek... 15.07.08, 18:25 Cześc dziewuszki!!! Ale cichutko tutaj... ale nie ma się co dziwic- czas urlopów i ciepłej,przyjemnej pogody... ale się rozmażyłam-u nas dzisiaj jest okropnie pochmurno,co chwilę pada deszczyk. W trkcie mojego urlopu nasunęły mi się pewne wnioski odnośnie braku potomstwa... Plusemjest to,że cały wolny czas spędzam na swoich przyjemnościach,a kiedy przyjdzie macieżyńswo to już go nie będzie za wiele...tak wię korzystam do woli z lenistwa...(oczywiście to trochę pozory) Odpowiedz Link Zgłoś
aleksa51 Jutro idę do szpitala 15.07.08, 18:25 Tak jak się spodziewałam okazało się, że u mnie szyjki brak i rozwarcie na palec, a te skurczyska są nadal. Jutro jadę do szpitala na leczenie kroplówami. Do zobaczyska po powrocie Odpowiedz Link Zgłoś
0_joasia79 Re: Aleksa!!! 15.07.08, 18:29 Aleksa trzymaj się cieplutko kobieto...trzymam mocno kciukaski za Ciebie będzie dobrze zobaczysz!!! a który to Twój tydzień ciąży? Odpowiedz Link Zgłoś
0_joasia79 Re: Aleksa!!! 15.07.08, 18:34 Tak to jest, najpierw martwimy się dlaczego nam nie wychodzi póżniej w razie jakichś komplikacji dlaczego to właśnie nam się przytrafia... Nerwy toważyszą nam od powzięcia decyzji o tym,że chcemy byc rodzicami aż do chwili aż dziecko stanie się samodzielne i dorosłe. Myslałyście może o tym? bo mnie to prześladuje... Odpowiedz Link Zgłoś
huczusia Re: Aleksa!!! 15.07.08, 19:15 Aleksa ! Trzymaj się. Będzie dobrze. Ściskam kciuki. Joasiu masz rację całe życie drżymy o nasze maluchy - ktoś mądry kiedyś powiedział, że choroby wieku dziecięcego kończą się wtedy, kiedy dzieci wyjeżdżają na studia. Odpowiedz Link Zgłoś
joannaa22 Sroda 16.07.08, 08:09 Dzien dobry dziewczyny. No to zostalam sama na caly miesiac, bo wlasnie wyslalam syna do Polski. Polecial z mezem i zostanie tam cale 7 tygodni, a ja za miesiac na 2 tygodnie. I jeszcze do tego wszystkiego lekarz powiedzial ze okaze sie za 2 tygodnie czy ja bede mogla leciec samolotem. Dawno nie pisalam ale skrupulatnie wszystko czytalam. Zajrze tu jeszcze pozniej, poki co zycze udanej srody. Asia Odpowiedz Link Zgłoś
karolinazajac Re: Sroda 16.07.08, 08:26 Joanna, podziwiam Cię. Ja bym nie wytrzymała miesiąca bez mojego męża. Jak mu się zdarzy czasem wyjechać na dłużej niż jeden dzień to taką jakąś dziwną pustkę czuję... Aleska, trzymajcie się razem tak długo, jak to tylko możliwe!!! 0_joasiu, ja sobie tak czasami wracam pamięcią do tych sielskich czasów, kiedy byliśmy z mężem tylko we dwójkę, kiedy chodziliśmy sobie wieczorami do kina, albo do znajomych, byliśmy niezależni. Teraz jest zupełne inaczej. Na 21 trzeba być w domu, żeby dziecko spać położyć, do kina chodzimy dwaa razy w roku. Nigdy nie powiem, że żałuję, że mam dziecko (a niedługo dzieci), ale czasem bardzo mi brakuje tej niezależności i swobody. Odpowiedz Link Zgłoś
lala2214 Re: Sroda 16.07.08, 08:44 Witam w ten deszczowy poranek!! Wczoraj odwieźliśmy młodego do domu. Wieczorem jak już leżeliśmy w łóżku to mąż stewierdził, że jak miło, taka cisza i że jeszcze troche to już nigdy nie bedzie tak cichutko. Pozdrawiam!! Odpowiedz Link Zgłoś
vivianna_82 Re: Sroda 16.07.08, 09:01 Lala, to fakt ja tez czasami tak sobie myślę, jak to się wszystko zupełnie pozmienia Aleksa! trzymajs ię ciepło i dzielnie! trzymam mocno kciuki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
olo2108 Re: Sroda 16.07.08, 09:16 Aleksa, trzymaj się! będzie dobrze! Podczas ostatniego wyjazdu miałam okazję poobserwować młodą mamusię i jej 3-miesięcznego szkraba. Muszę Wam powiedzieć, że w tym przypadku dzieckiem zajmuje się cała rodzina bliższa i dalsza- łącznie z przewijaniem i karmieniem, a mama już w przyszłym roku wybiera się za granicę na jakieś 4 miesiące. Dziecko oczywiscie zostaje w PL i byc może nawet nie z tatą (bo jest marynarzem i miesiącami go nie ma) a z ciociami, wujkami itd. Z jednej strony fajnie, że mama ma czas dla siebie, ale ja bym chyba tak nie potrafiła... podrzucić komuś dziecko na kilka godzin to ok. ale nie cały czas Odpowiedz Link Zgłoś
karolinazajac Re: Sroda 16.07.08, 10:03 Olo, ja to nawet mam skrupuły, jak podrzuam komuś dzieko na kilka godzin! Odpowiedz Link Zgłoś
goska797 Re: Sroda 16.07.08, 10:16 Cześć dziewczynki! Ja trochę zmienię temat.Odebrałam wyniki prolaktyny i okazało się że wynosi 65 a norma jest do 30.Czyli brałam bromergon i nic tak samo jak przed.Nie wiem może dawka pół tabelki była dla mnie za mała Odpowiedz Link Zgłoś
vivianna_82 Re: Sroda 16.07.08, 10:20 Gosiu, nie znam sie za bardzo na prolaktnie i bromergonie, ale jesli norma byla przekroczona 2 razy, to moze faktycznie za mala dawka leku... ale na pewno skonsultujesz z lekarzem i znajdziecie rozwiązanie )) Odpowiedz Link Zgłoś
abi19822 Re: Sroda 16.07.08, 11:46 witam w piękny dzionek Gosiu wydaje mi się że za małą dawkę miałaś, więc jak porozmawiasz z lekarzem i ja zwiększy to powinno być ok!!!! Aleksa trzymaj się ciepło! będzie dobrze! trzymamy tutaj za Was kciuki!!!! jeśli chodzi o podrzucanie dzieci to mi sie marzy mieć dużo czasu dla nich, być na urlopie wychowawczym, a jak dziecko skończy min 3 latka to dopiero wrócić do pracy w miedzy czasie jeździć do kina czy kafejki co jakiś czas a maluszka zostawiać u dziadków jednych czy drugich( całe szczęście mamy ich blisko bo tylko 10 min autem). u mnie dziś był skok tempki więc chyba już po owu staranka były od 5 dni codziennie więc może wystarczy)) bardzo byśmy tego chcieli, gorąco się modlimy teraz zaczyna się czas nadziei ciesze się że skok był normalnie w 16dc a nie jak ostatnio bywało w 20 czy 21dc. ciesze się bo cykl będzie krótszy 29 dni a nie mój ostatni max 36!!! mniej czekania pozdrawiam i życzę spokojnego dzionka zaraz zmykam na śniadanko i kawusie, dopiero teraz wstałam bo mam dziś nocny dyżur i chciałam pospać na zapas)) papatki Odpowiedz Link Zgłoś
vivianna_82 Re: Sroda 16.07.08, 19:07 a cóż tu taka cisza panuje? dziewczynki...spadamy na dół, podciągam nas troszkę Odpowiedz Link Zgłoś
vivianna_82 Re: Sroda 17.07.08, 07:57 Dziewczynki, wyjatkowo wcześnie dzisia wpadam Wam powiedzieć "cześć" )) w ciągu dnia pewnie nie będę miała czasu zajrzeć co u Was, ale mam nadzieję, że chociaż wieczorkiem przed spaniem bedę miala siłe poczytac mamy dzisiaj ości, więc dzień będzie troszkę " w ruchu" i jutro chyba też - tzn na pewno, tylko nie wiem do której ale życzę Wam miłej końcówki tygodnia!!! Odpowiedz Link Zgłoś
abi19822 Re: Sroda 17.07.08, 08:00 to ja tez się przywitam cześć jestem po dyżurze nocnym i zaraz zmykam spać też mam dziś gości po południu wiec długo nie pośpię... Vivi życzę miłego spotkania a wszystkim spokojnego dzionka pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
alina1980 Re: Sroda 17.07.08, 08:05 Dziś ranko odwiedziła mnie miesiączka. Narazie jest to plamienie, ale chyba mozna uznać to za 1dc ? Spodziewana była, rozczarowania nie ma, po niej ruszmay ze starankami. W horoskopie przeczytałam, że sierpień będzie udany pod względem starania się o dzidzie, aaa jestetm Rakiem , to tak z przymrużeniem oka . Odpowiedz Link Zgłoś
maga95 Re: Sroda 17.07.08, 08:56 Pierwsza w czwartek, witajcie. Dziś 24 dc i na razie nic (@ mam na myśli). Obiecałam sobie, że się nie będę denerwować, ale coś mi to nie wychodzi. Ginekolog ostrzegała, że może nie być łatwo, ale człowiek zawsze ma nadzieję...Od kilku dni delikatny ból dołu brzucha, nigdy tak nie mam, nawet przed @...Tylko bez paniki.Miłego dnia, piszcie, bo chętnie czytam i jestem już z Wami mocno zaprzyjaźniona. Odpowiedz Link Zgłoś
joannaa22 Re: Sroda 17.07.08, 09:00 Dzien dobry dziewczyny. Karolinazajac moj maz pojechal tylko na tydzien a moj syn na 7 tygodni (( Zle sie wyrazilam. Smutno mi bow maja swietny ubaw, moj syn juz sprawdzil ile jest inwintarza posprawdzal rowery i inne maszyny. A ja siedze sama na sofie i nie moge sie zebrac do kupy aby pojsc do pracy. I jeszcze mialam przerazajacy sen, snilo mi sie ze poronilam. MASAKRA!!! Ale nie ma co jestem dobrej mysli i nie moge sie doczekac kiedy pojade do Polski do mojego syna i reszty rodzinki i znajomych. Zycze wszystkim milego dnia. Asia Odpowiedz Link Zgłoś
krysiia Re:No i czwarteczek:) 17.07.08, 10:18 Witam czwartkowo Właśnie siedzę sobie w drugiej pracusi po 24 godz dyżurze w szpitalu i juz nie wiem nawet jak sie nazywam O 12 konczę i jak dopadnę łózio, to mnie nikt chyba do rana nie podniesie Czytałam sobie pościki w ramach nadrabiania zaległości i w sprawie powierzania opieki nam maleństwem, to ja chyba jakaś dziwna jestem. Zdaża nam sie oddawać małą pod opiekę mojej teściowej, wiadomo, ze się zajmuje nią z wielką troskliwościa i zawsze mówi, że mała moze zostać u niej dłużej, na noc, itd, ale ja tak nie potrafie, puki jestem w pracy i nie mam czasu mysleć co sie dzieje z małą to ok, ale nie mogłabym siedzieć w domu wiedząc, ze moja dzidzia jest gdzieś poza nim, taki jakis niepokuj czuję i dlatego korzystamy z pomocy tylko w ostateczności. Powoli wychodzę z dołka po @, więc postaram sie pisać częściej Odpowiedz Link Zgłoś
alina1980 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 17.07.08, 10:54 To juz coś więcej niz plaminie, czyli to 1 dc. Czyli oby do następnego cyklu, do pierwszego testowania . Odpowiedz Link Zgłoś
abi19822 Re:No i czwarteczek:) 17.07.08, 13:59 już się wyspałam spałam 4 i pół godziny więc całkiem sporo)) teraz biorę sie za robienie obiadku i, pranie, sprzątanie itd muszę jeszcze tylko skoczyć do sklepu p[o składniki na obiad,m dobrze że mam do niego 1min Krysia współczuję, po dyżurze jeszcze praca... ja bym chyba nie dała rady, bo po nocy jak sie nie położę to jestem zagrożeniem dla siebie i innych a jutro dniówka więc brrrr Odpowiedz Link Zgłoś
arabeska5 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 17.07.08, 18:54 Witajcie dziewczyny, Mnie dzisiaj też nawiedziła @ po 22 dniach Mam coraz krótsze cykle, masakra, niedługo będę miałam tylko @. I jak ja mam zajść w ciążę... Za tydzień idę do gina, mam nadzieję, że da mi coś na wydłużenie cyklu. Słyszałyście o czymś takim ? Odpowiedz Link Zgłoś
ali782 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 17.07.08, 21:53 Hej ,hej dziewczynki ale sie za Wami stęskniłam. Nie mam w ogóle czasu zajrzeć do Was bo mam córcie w domu - ma wakacje od przedszkola i do tego ciągle coś załatwiam w związku z wykończeniem domu - a to panele, a to płytki baterie, umywalki, meble do kuchni, wybieranie kolorów okiennic (swoją drogą nie sadziłam że dobranie koloru okiennic do ramy okna może być tak trudne. Jeżdżę do hurtowni lakierów od dwóch tygodni i ciągle to nie ten kolor lub odcień, ech....). A jeśli chodzi o temat przewodni wątku czyli o starania - u mnie dzisiaj koniec 31 dc i jak na razie @ nie widać - nawet plamienia jakiegoś. Nie nakręcam sie jednak bo starania w tym cyklu praktycznie żadne (nie w ten czas). Podejrzewam, że u mnie po prostu dla równowagi z arabeską cykle się wydłużają Pozdrawiam wszystkie dziewczyny i obiecuję częściej zaglądać Odpowiedz Link Zgłoś
joannaa22 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 18.07.08, 08:54 czesc dziewczyny. Musze wam powiedziec ze jestem juz zmeczona tymi angielskimi lekarzami pierwszego kontaktu. Oni sie boja zapisac mi progesteron bo musza miec informacje od specjalisty, do ktorego ide dopiero 21.07. Dzis juz mi sie skonczyla luteina i znow musze jechac do polskiej kliniki po recepte. Dziewczyny a jesli moge wrocic do tematu zostawiania dzieci u tesciow to czy myslicie ze jestem szalona? Moj syn pojechal do Polski na 7 tygodni i pod opieka dziadkow bedzie 4 tygodnie. Teraz jest tydzien z moim mezem a pozniej ja pojade na 2 tygodnie. Dodam tylko ze oni sa mlodymi dziadkami a moj syn ma tam jak w raju. Juz tak sie nie boje jak w zeszlym roku, wtedy wlasnie pojechal pierwszy raz bez nas, a to jest jego druga wizyta. Pozdrawiam was wszystkie serdecznie a ja zmykam do pracy za godzinke. Asia Odpowiedz Link Zgłoś
karolinazajac Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 18.07.08, 09:03 Asiu, to zależy od tego, ile lat ma Twój syn. Moja 2-letnia córka jest tak przywiązana do mnie, że gdyby miała zostać kilka dni z kimś innym (no może z wyjątkiem tatusia), to serdecznie tej osobie współczuję... Jula ma chyba dzisiaj zły dzień od rana marudzi, dopiero przed chwilą przestała się drze i zaczęła jeść śniadanie (czekało na nia ponad godzinę). Wszystko jest be, nawet to, że książeczka się skończyła. A ja już nie mam siły... Odpowiedz Link Zgłoś
ali782 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 18.07.08, 09:13 Karolina - czyżby słynny bunt dwulatka??? )) a moja córcia jeszcze śpi - wyobrażacie sobie? to jest chyba jedyne dziecko jakie znam, które praktycznie nie wstaje przed 8 rano (no czasem jej sie zdarzy ale potem jest nie do życia). A jeśli chodzi o pozostawianie dzieci u dziadków - moja kluska wręcz uwielbia do swoich dziadków jeździć na noc (a ostatnio ciągle chce u nich spędzać dwie noce). Moi rodzice ciągle się z nią bawią, zagadują, organizuja czas - nie ma chwili na nudę. No i pozwalają jej jeść przed telewizorem Odpowiedz Link Zgłoś
karolinazajac Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 18.07.08, 09:19 Ali, to jest bunt dwulatka w najczystszym wydaniu. Jak to przetrwać, żeby samemu nie zwariować? Odpowiedz Link Zgłoś
karolinazajac Lista na piątek 18.07.08, 09:17 Krocia76 –GOŚCINNIE Obymama – starania wstrzymane STARACZKI: Ali782 - 32dc 0_joasia79 - 30dc Imadoki – 29dc Iga.77 - 29dc Goska797 - 27dc Maga95 - 25dc Joleczka1981 – 24dc Abi19822 - 18dc Krysiia - 5dc Lelua – 5dc Alina1980 - 2dc Arabeska5 – 2dc CIĘŻARÓWKI: Aleksa51 - 31t5d - termin 15.09.2008 dziewczynka Filmonrob3 - 29t4d - termin 02.10.2008 dziewczynka Anulka0as - termin 11.10.2008 Rybitka - termin 22.10.2008 Vivianna_82 - 25t5d - termin 27.10.2008 dziewczynka Lala2214 - 25t2d - termin 29.10.2008 chłopiec Huczusia - 25t2d - termin 30.10.2008 dziewczynka Iwomar2 - termin 11.11.2008 1maja1 - 17t3d - termin 25.12.2008 Karolinazajac - 16t6d - termin 30.12.2008 Renatar-d - 16t4d - termin 01.01.2009 Myszkamini - termin 02.01.2009 Lili-a31 - 11t3d - termin 07.02.2009 Donia1225 - 11t0d - termin 10.02.2009 Olo2108 - 11t0d - termin 10.02.2009 Dordulka – 9t5d - termin 17.02.2009 Eddie1980 - 9t0d - termin 24.02.2009 Lena2008 - 8t1d - termin 02.03.2009 Joanna22 - 7t0d - termin 10.03.2009 Niejatoja – II kreski Ali782, ładnie się ten cykl zapowiada! Może to jest podtrzymanie Twojej tradycji i znów strzał w 10 za pierwszym podejścem??? 0_joasia79, Imadoki, Iga.77 co u Was? Kiedy powinnyście NIE dostać @? Ale ciasno się zrobiło na górze listy... Maga, a Ty jak długie masz cykle? Arabeska, te Twoje cykle są zdecydowanie za krótkie. Koniecznie przegadaj tą sprawę z lekarzem. A wiesz, kiedy przy tej długości cyklu masz owu? Odpowiedz Link Zgłoś
0_joasia79 Re: Lista na piątek 18.07.08, 09:28 Hej dziewuszki... dziś mój 30 dc ale chyba raczej nici z TEGO.Byłam na urlopie wię mogła mi się przesunąc @,poza tym zawsze dzień wcześniej przestają mnie bolec piersi i tak jakby wczoraj zelżał mi ból, no a jak by @ dzisiaj przyszła to byłby to standart czyli 29 dc. Poza tym staranka były mizerne...Pozdarwiam Odpowiedz Link Zgłoś
maga95 Re: Lista na piątek 18.07.08, 09:47 Witajcie dziewczynki Karolinka, cykle mam pomiędzy 24 a 28 dni (najczęściej 26). Dół brzucha delikatnie pobolewa, biust też. Na razie nie testuję, bo chyba mnie nerwy zjedzą. I jak tu się można wyluzować?. Dam małpie jeszcze szansę, po pół roku zaczniemy się z M. martwić. Miałam robione usg w 10 dc i podobno nie było pęcherzyka. Było za wcześnie, a moze go w tym cyklu wcale nie było i "jajka" też nie?. Kiedyś był usg w 14 dni i był ładny, duży pęcherzyk. To chyba normalne, że nie zawsze jest?. Mam mętlik w głowie...A może ja juz stara jestem?29 lat? Odpowiedz Link Zgłoś
niejatoja Re: Lista na piątek 18.07.08, 09:35 Witam Piątkowo Ja siedzę na urlopie poślubnym i powoli szykuję się do podróży poślubnej. W przyszłą środę jedziemy do Norwegii. Mam nadzieję, że nie zeżre to naszych całych oszczędności Ciążowo w ogóle się nie czuję. Tylko cały czas się denerwuję,że będzie coś nie tak. A potem się denerwuję,że się denerwuję i mogę spowodować,że będzie coś nie tak. Naprawdę zżerają mnie nerwy. A do lekarza idę dopiero 04.08. A po za tym też mi się śniło,że poroniłam. Pomocy!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
goska797 Re: Lista na piątek 18.07.08, 09:46 Witajcie! Wczoraj nie mogłam napisać do Was ale mnie dziś 2dc.@ Pojawiła się wczoraj na wieczór.Kolejny cykl na nic.Do tego wszystkiego mam kryzys z mężem, który wynika z powodu mojego urlopu.A raczej przeszkadza to babci męża z którą mieszkamy.To jest jednak dłuższa historia. Przez ta sprawę przyjście @ nie było dla mnie aż tak bolesne. Odpowiedz Link Zgłoś
niejatoja Re: Lista na piątek 18.07.08, 09:48 Karolinko u mnie 1 dz ostatniej @ był 29 maja, ale ciąża ma ok.3 tyg. (owulacja była późno) Przynajmniej tak wynika z tempki. Odpowiedz Link Zgłoś
ali782 Re: Lista na piątek 18.07.08, 09:54 Karolina - chciałabym, żeby to był ten strzał w 10 ))) Ale za bardzo na to nie liczę. Odpowiedz Link Zgłoś
ali782 Re: Lista na piątek 18.07.08, 09:56 niejatoja - takie jazdy to pewnie będziesz miała cały czas - to zupełnie normalne, ze sie martwisz. Głowa do góry - będzie dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
lala2214 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 18.07.08, 11:00 Cześć Laseczki!!! A ja za pięć minut kończe prace, szybko do domku wstawić pranie, ogarnąć dom, zakupy i o 16 wizyta. W końcu... już nie moge sie doczekać kiedy zobacze bąbelka i gin powie że wszystko jest ok i mały zdrowo sobie rośnie. Już zaczynam sie denerwować... Pozdrawiam i trzymam kciuki za dwie kreseczki.... Odpowiedz Link Zgłoś
huczusia Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 18.07.08, 11:54 Niejatoja - takie "jazdy" to normalka w ciąży )) Takie to już z nas "przewrażliwione mamuśki". Nie martw się wszystko będzie dobrze. Lala ! Daj znać po wizycie co i jak u Wszego synka. Ja też dzisiaj była na wizycie (bez USG) posłuchałam małóego serduszka, wszystko jest w porządku, mała rośnie jak na drożdżach - ja też )))) Od ostatniej wizyty + 4 kg - nieźle co ??? Od początku ciaży 7 kg na plusie a to "dopiero" początek 26 tygodnia... Jak u Was z wagą ??? Trzymam kciuki za now podwójne kreseczki. Odpowiedz Link Zgłoś
iga.77 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 18.07.08, 12:10 oj, dziwczyny, znow mialam przerwe w zagladaniu na forum...wszystko przez maja prace, ktora mnie ostatnio najbardziej absorbowala.....mialam malo czasu na napisanie raportow i nadrobienie zaleglosci z paierkowej roboty (niecierpie!). W dodatku szef mnie zesresowal, bo cos tam baknal, ze szkola nie chce mi zaplacic za sierpien (bo sie zwalniam)...Ale tak naprawde moga mi skoczyc, bo jeszcze wypowiedzenia nie zlozylam (czas wypowiedzenia - 1 miesiac)i teraz jak juz znam ich pozycje to poczekam do 1 sierpnia. He! taka bede! uff, jeszcze tylko 3 dni pracy i wakacje!!!!!!!!!!!az do wrzesnia!!!!!! juuupi!!!!! Jesli chodzi o stan cyklu to dzis 1dc. Musze uciekac, bo mam tylko chwile - przerwa na herbate, ktora sobie juz zdarzylam poparzc jezyk, bo zostalo mi 2min na dopicie...oj, dzwonek. Do wieczorka, kochane, wtedy bede miala wiecej czasu Was poczytac! Odpowiedz Link Zgłoś
krysiia idzie weekend idzie :) 18.07.08, 12:35 Jeszcze 1,5 godz pracy i WOLNY weekend już nie pamiętam, kiedy mialam wolny weekand<jupi> zaraz jade do domku, wysyłam m na popołudnie do pracy a sama z córą pędzę na zakupki i moze jakieś ciacho upiekę, jakoś rozpiera mnie dziś energia to chyba ta wizja wolnego weekendu tak na mnie wplywa o już wiem, wezmę sie za zaległe biszkopty, zrobię tiramisu Niejatoja - twoje zdenerwowanie jest normalne, ja do połowy ciąży byłam przewrażliwoina, nawet na Boże narodzenie ubierałam tylko dolne gałązki choinki, żeby rąk za wysoko nie podnieść A sny)) co prawda nie miewałam koszmarów, ale za to sniło mi się, że karmię moją dzidzię i budziłam się z taaaka mokrą koszulką m miał ubaw Pozdrawiam weekendowo Do wszystkich co mają teraz @, uda nam się następnym razem mi też Odpowiedz Link Zgłoś
joannaa22 Re: idzie weekend idzie :) 18.07.08, 16:43 Witajcie dziewczyny po raz kolejny. Wrocilam z pracy i zrobilam z braciszkiem pyszny obiadzik. Powiem wam szczerze ze mam juz ciazowe humorki, nawet babeczki w pracy stwierdzily ze mam jakas burze hormonow. Taka dzis bylam wsciekla na te leniwe baby, ze az mnie wstrzasalo. Duzo nie brakowalo a bym im juz doslownie wygadala jakie to one sa leniwe, a wtedy mialabym problemy. Wiecie co lekarz mnie troche zmartwil, bo powiedzial ze nie powinnam latac w pierwszym trymestrze, a w sierpniu mialam jechac odebrac syna z wakacji w Polsce. To bedzie jakies 10-11 tygodni. Mam nadzieje ze mi pozwola jechac. Pozdrawiam serdecznie wszystkie laseczki. Asia Odpowiedz Link Zgłoś
iga.77 Re: idzie weekend idzie :) 18.07.08, 19:11 Asiu, ja tez mam ciazawe humorki, choc w ciazy niestety nie jestem ...ale ja tak czasem mam jak malpa mnie nawiedza.....dzis rano jak spacerowalam do pracy to sie poplakalam, bo wzruszylo mnie piekno przyrody, biegajace pieski i swiergolace ptaszki. Rabmnieta jestem po prostu. Jak szybko nie zostane mama to w psychiatryku wyladuje, hahahaha Odpowiedz Link Zgłoś
ali782 Re: idzie weekend idzie :) 19.07.08, 10:30 hej, czyżbym była dzisiaj pierwsza??? u mnie nadal bez zmian ale juz chyba niedługo. Co prawda @ jeszcze nie ma ale chyba sie zbliża wielkimi krokami bo wszystko zaczyna mnie boleć. Testu nie robię bo zwykle tuż po nim zaczyna sie @ więc szkoda mi kasy. Odpowiedz Link Zgłoś
vivianna_82 niedziela 20.07.08, 12:58 czesc dziewczynki. Nie zaglądałam 3 dni - goście goście ale Wy coś nie rozgadywałyście się za bardzo? dziewczynkom u koncu cyklu życzę by @ nie nadeszła a tym, do których zawitała - uda się nastęnym razem!!!! trzymam mocno kciuki cały czas!!! Odpowiedz Link Zgłoś
filmonrob3 Re: niedziela 20.07.08, 14:33 Witam a ja leze dostałam areszt domowy i mam lezec znowy szyjak 31mm ale otwiera sie od srodka wiec koniec swobody moj lekarz wyjechl na dwa tygodnie do Gdanska ( a mój szpital za tydzien zaczya remont wiec lekarz kaze lezec i lezec aby doczekac sie jego powrtu i konca remontu na Kasprzaka , dostałam fenotrol, nospe , magnez a i dla podtrzymania ciagłosci w teh ciazt juz 5 antybiotyk (( a ja tak sie ostatni czułam super wydwało mi sie wszystko taki piekne jak dostałam odrobine swobody oj zeby juz był 8.08 nastepna wizyta i bym cos wiecej wiedziała... aleksa a co u Ciebie ? nie widze Cie ostatni mam nadzieje ze wszystko gra. oj jak bym chciała troche swobody ale za to moje finanse strasznie na tym ucierpa robie zakupy aby byc przygotowana na allegro i kupuje wszystko , teraz obecnie fotrlik samochodowy ,a wy dzieczyny juz kupujecie cos ? a wszystki co moga sie cieszyc wolnoscia duzo szczescia i radosci w tych letnich dniach i nadziej na osiagniecie upragninego celu Odpowiedz Link Zgłoś
0_joasia79 Re: niedziela 20.07.08, 18:09 no i przyszła @ ... wiedziałam,że przyjdzie,ale nadzieję maleńką miałam...to dziwne,że tyle już nie używamy żadnego zabezpieczenia i nic nam z tego nie wychodzi powoli tracę już siły...ogarnia mnie lęk przed nieznanym(bo przecież nie wiem co jest nie tak) ani nawet żadnego dobrego lekarza nie ma w naszym mieście uff...co robic? Odpowiedz Link Zgłoś
huczusia Re: niedziela 20.07.08, 20:42 Filmonrob, nie martw się - jeszcze tylko kilka tygodni Będzie dobrze. Dacie radę. Joasiu - w końcu się uda ! Trzeba w to wierzyć i nie poddawać się Odpowiedz Link Zgłoś
ali782 Re: niedziela 21.07.08, 09:29 Filmonrob - nie martw się - już Ci niewiele czasu zostało - dasz radę. Dobrze że masz możliwość kupowania wyprawki przez internet Ja jak byłam w pierwszej ciaży to nie miałam w domu internetu. Joasia - strasznie mi przykro, że przyszła @. Trzymam kciuki za powodzenie w kolejnym cyklu. A u mnie bez zmian. @ nie ma. Dziś 35 dc. Odpowiedz Link Zgłoś
karolinazajac Re: niedziela 21.07.08, 09:35 Ali, a może zrób test? Ja wiem, że Ty jesteś cierpliwa kobitka, ale miej też wzgląd na nas Joasia, bardzo m przykro, że @ się pojawiła. Będziemy trzymać kciuki za następny cykl Odpowiedz Link Zgłoś
maga95 Re: niedziela 21.07.08, 09:48 Witajcie dziewczęta w ten deszczowy dzień.Moja przyjaciółka małpa postanowiła mnie jednak odwiedzić, więc - 1dc (chyba, bo już od dwóch dni dawała lekko znać, że nadchodzi). To dopiero 1 cs, więc jeszcze na względnym luzie. Miłego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
olo2108 Re: niedziela 21.07.08, 10:04 Witajcie Dziewczyny! Pogoda rzeczywiście straszna, ale podobno pod koniec tygodnia mają się zacząć upały. Maga, Joasia- głowa do góry, musi się wkrótce udać! Filmonrob- leż grzecznie w łóżeczku, niech dzidzia spokojnie rośnie Dobrze, że mamy takie cudo jak internet- i zakupy można zrobić i pogadać, kilkanaście lat temu kobitki były zupełnie odcięte od świata... Odpowiedz Link Zgłoś
ali782 Re: niedziela 21.07.08, 10:12 Karolina - ja już bym pewnie ten test zrobiła gdyby staranka były jakieś konkretne. A my w tym cyklu bzykaliśmy sie tylko raz, bo na więcej nie było okazji, sił i nastroju (budowa nas wykańcza). Ten jeden raz był 12 dc więc trochę wcześnie (objawy ovu miałam 15 czy 16 dc). Tak więc czekam cierpliwie i nie nakręcam się.... chociaż oczywiście w głębi duszy mam nadzieję........ Odpowiedz Link Zgłoś
joleczka1981 Poniedziałek... 21.07.08, 10:56 Witam wszystkich wróciłam do pracy (niestety) i do was po dwóch tygodniach urlopu. Choć przez cały czas siedzieliśmy w naszym mieszkanku i walczyliśmy z remontem... jeszcze... czasmi to myślę że ten remont nigdy się nie skończy... A u mnie dziś 27dc, czekam sobie spokojnie na @, bo jestem na 100% pewna że przyjdzie ale to pewnie dopiero gdzieś w piątek miłego dzionka i tygodnia wszystkim życzę, bo po urlopie mam tyle pracy , ze nie wiem w co ręce włożyć. A i gratulacje dla mamy nowej fasolki Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
vivianna_82 Re: Poniedziałek... 21.07.08, 18:22 Czesc dziewczynki, cos tu lekka cisza panuje ostatnio.... my dzisiaj bylismy na wizycie. Byla on dosc krotka ale tresciwa... musze zmienic leki - tzn rodzaj przyjmowanego zelaza,bo to ktore biore teraz to mi slabo pomaga i hemoglobina ciagle niska... poza tym mam jakies bakterie w moczu dziwne to bo w pochwie nie ma zadnego zapalenia,nic mnie nie swedzi ani nic takiego,wiec wychodzi ze to cos w pecherzu, no ale tam (ze tak powim) tez mnie nic nie boli.... w kazdym razie dostalam antybiotyk.... poza tym wszystko ok, dzidzia rosnie,ale jest teraz ulozona glowka do gory. Lekarz mowi ze ma jeszcze duzo czasu by sie przewrocic,ale ja tak sobie mysle czy na pewno,bo przeciez teraz z kazdym dniem coraz ciasniej jej tam bedzie i trudniej.... nie wiem, zobaczymy.. w kazdym razie z mezem sobie mowimy ze cwana ta nasza Julka - powiedziala sobie,co bede wisiec glowa w dol jak jakas malpka - normalni ludzie siedza glowa do gory Odpowiedz Link Zgłoś
krysiia Re: Poniedziałek... 21.07.08, 22:57 Siedzę sobie i popijam drina, za tydz ruszamy ze starankami w tym cyklu,wiec mam jeszcze tydz na luz. Mam pytanie jak mam zajść w ciążę, jak mam dyżur co drugą noc, a jak mam nockę w domciu, to m ma dyżur, przecież to można się załamać. Mam nadzieję, że grafik sierpniowy bedzie sprzyjał starankom Viv, to oznaka inteligencji, jak się jest głową do góry, wiem, bo ja tak byłam ułożona dobrzej jej w brzuszku, więc nie da się tak łatwo wyjąć odwróci się jeszcze, zobaczysz Odpowiedz Link Zgłoś
lala2214 Wtorek... 22.07.08, 07:54 Cześć Dziewczynki!! Ale ten nasz wątek ostatnio przycichł.... Ja miałam wizyte w piątek, wszystko jest ok. mały ślicznie sobie rośnie, ja przytyłam od ostatniej wizyty 2 kg więc też jest ok. O położeniu gin nic nie mówiła ale na opisie USG pisze żed położenie główkowe. Noi wielkim fuksem mąż zdążył też na wizyte, więc razem oglądaliśmy naszego bąbelka. Pozdrawiam Was serdecznie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
lili-a31 Re: Wtorek... 22.07.08, 08:29 Lala, Fajnie Ci-jeszcze trochę i będzie po wszystkim... Ja siedzę jak na szpilkach- jutro mam usg po 4 tygodniach od ostatniego. TO usg w 12 tygodniu-przezierność itd.... Jestem wydygana na maksa... Śnią mi się horrory-dziś we śnie odprawiałam egzorcyzmy???-chyba mi już odbija - no i tyle się naczytałam, że ciąża obumarła komuś itd..... Do jutra do 20.00 (dopiero wtedy mam wizytę) zeświruje.... Czy wy też miałyście schizę???? Odpowiedz Link Zgłoś
karolinazajac Re: Wtorek... 22.07.08, 08:38 Schizę tyo mało powiedziane Cały czas się zastanawiałam, czy serduszko będzie biło! A jeszcze u nas na grudniówkach klka dziewczyn w tym czasie dowiedziało się, że ciąża obumarła, więc często byłam bliska łez. Na szczęście było ok. A teraz brzdąc codziennie kopie mnie na dobranoc, więc jestem w miarę spokojna Odpowiedz Link Zgłoś
lala2214 Re: Wtorek... 22.07.08, 08:46 Każda z nas sie denerwuje od wizyty do wizyty czy wszystko jest ok z maleństwem. Noi teraz już tak będzie non stop, najpierw sie martwisz jak maleństwo jest w brzuszku czy zdrowo sie rozwija itd a potem i tak będziesz sie już o nie zawsze martwić. Taka rola macierzyństwa. Chciałabym już miec to wszystko za sobą i żeby mały był już z nami ale musze jeszcze poczekać conajmniej 10 tygodni. Zawsze jednak to bliżej końca niż początku Odpowiedz Link Zgłoś
joannaa22 Re: Wtorek... 22.07.08, 08:42 Witajcie dziewczyny. Lala strasznie sie ciesze,ze ze wszystko jest w porzadku z dzidzia. Lili nie jestes sama ja jeszcze niedawno tez mialam horrory - co nac snilo mi sie ze trace swoje dziecko ze krwawie. Mi juz 2 razy sie niepowiodlo we wczesnym stadium ciazy, wiec jeszcze dlugo pewnie bede sie martwic. Ja tez czekam na usg w poniedzialek, chca miec porownanie od ostatniego jak sie rozwija. Za ciebie tez bede trzymac kciuki. Koniecznie daj znac jak poszlo. Pozdrawiam wszystkie kobitki. Asia Odpowiedz Link Zgłoś
alina1980 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 22.07.08, 08:36 Dziś 6dc, to będzie nasz 1cs. Jestem pełna nadziei i optymizmu . Odpowiedz Link Zgłoś
huczusia Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 22.07.08, 08:42 Cześć Dziewczyny ! Lili, nie martw się takie schizy to NORMA, ja też świruję przed każdym USG Będzie dobrze, koniecznie odezwij się po wizycie. Dzisiaj od samego rana świeci u nas słonko więc od razu chce się żyć ! Pozdrawiam słonecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
vivianna_82 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 22.07.08, 08:57 czesc dziewczyny! takie nerwy to normalne, szczegolnie przed tymi wazniejszymi badaniami a u mnie juz pomalu sie zaczynaja sy typu - jade do szpitala bo mam rodzic. Tylko w zadnym z tych snow nie snia mi sie bole porodowe, to chyba dobrze czasem tez mi sie snijuz dzidzia (za kazdym razemw yglada inaczej), i ze mam problem z karmieniem piersia - to znaczy nie umiem sie do tego odpowiednio i wygodnie ustawic a ja Was znow opuszczam na kilka dni. Jade dzisiaj do rodziców, pozegnac rodzinke z Hiszpanii ktora wraca do siebie w czwartek. W niedzyczasie spotkac sie ze znajomymi i odwiedzic nasza wychowawczynie z LO ktora ma 3miesiecznego synka ) wiec popatrze sobie na dzidziusia wracam z piatek! Odpowiedz Link Zgłoś
olo2108 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 22.07.08, 09:07 Lili- takie schizy to chyba normalne, a co gorsza już zawsze będą nam towarzyszyły Ja mam usg genetyczne 31 lipca i już umieram i z ciekawości i z niepokoju. Też sporo czytałam smutnych wątków- że ciąża przestała się rozwijać, doszło do poronienia itd. ale staram się sobie tłumaczyć, że jednak większość ciąż kończy się sukcesem i trzeba wierzyć, że będzie dobrze! Viv- udanej wizyty rodzinnej i odpoczynku Ja już nie mogę się doczekać weekendu. Wczoraj powiedziałam o ciąży mojemu szefowi i szefowej- stracha miałam strasznego, ale oczywiście były gratulacje, uśmiechy. Mam wrażenie, że do mojego szefa to jeszcze do końca nie dotarło Odpowiedz Link Zgłoś
ali782 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 22.07.08, 09:49 Cześć Dziewczyny no dobra - zrobiłam test bo za bardzo mi się @ spóźniała i ......... jestem w ciąży!!!!!! Kreski są dwie - grubaśne, tłuściutkie. Pojawiły sie właściwie natychmiast. Nie mogę w to uwierzyć - jeden strzał, jedno niewinne bzykanko w całym cyklu, bez myślenia o dziecku. Kiedy zobaczyłam te dwie kreski poczułam sie jakbym miała 15 lat - jeden raz i bęc!!! Męża powiadomiłam telefonicznie - nie mogłam wytrzymać - też nie może uwierzyć A najlepsze jest to, że zastanawiałam sie, czy w ogóle miałam owulkę w tym cyklu bo objawy były słabiutkie i jeszcze mówiłam M że musimy sie szybko o dziecko starać bo chyba z płodnościa u mnie coraz gorzej. No i proszę - taka niespodzianka )) Odpowiedz Link Zgłoś
goska797 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 22.07.08, 09:55 Gratulacje Ali! Świetna informacja z rana.Super że udało się za pierwszym razem. Odpowiedz Link Zgłoś
vivianna_82 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 22.07.08, 10:23 Ali, serdecznie GRATULACJE!!!! ja tak po cichu wiedziałam co się święci szczególnie właśnie jak pisałaś, że słabo się staraliście bo już nie raz na forum gazety czytałam, jak babeczki zachodziły właśnie wtedy kiedy było to "absolutnie niemożliwe" jeszcze raz gratuluję i życzę szczęśliwych 9 miesięcy z rosnącą fasolką pod serduszkiem Odpowiedz Link Zgłoś
ali782 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 22.07.08, 10:33 Dzięki Dziewczyny )) No właśnie z tymi staraniami u nas to było kiepsko bardzo w tym cyklu. Właściwie to trudno mówić o jakichkolwiek staraniach skoro przytulanki były tylko raz w całym cyklu. Jak powiedziałam mężowi że mi sie okres spóźnia to stwierdził, że to niemożliwe bo przecież bzykaliśmy sie trzy miesiace temu (trochę przesadził, ale rzeczywiście atmosfera ostatnio nie sprzyja przytulankom). No cóż - moja recepta na dziecko to: bzyknąć się raz w całym cyklu i myśleć że nic z tego nie będzie Odpowiedz Link Zgłoś
lala2214 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 22.07.08, 10:36 Ali i ja serdecznie ci gratuluje i życze spokojnych 9 miesięcy!!! A ja na dzis za raz kończe prace... och jak dobrze... Odpowiedz Link Zgłoś
lili-a31 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 22.07.08, 10:41 Ali, gratulacje!!!! To potwierdza moją teorię-im mniej akcji staraniowych tym większa szansa na ciążę..... Odpowiedz Link Zgłoś
ali782 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 22.07.08, 11:41 lili-a31 u mnie zdecydowanie ten schemat sprawdza sie najlepiej - w pierwszą ciążę zaszłam w ten sam sposób (byliśmy wówczas baaaardzo zapracowani i zestresowani - takie małżeństwo pracoholików, nawet nie znałam daty OM). Tym razem tylko mąż zapracowany bardzo a ja rozrywana pomiędzy budowa a dzieckiem. No i sie udało. Były jeszcze starania grudniowe - wtedy pracowaliśmy sumiennie nad dzieckiem i też sie udało - niestety straciłam tamtą ciążę. Teraz trochę się martwię, ale... co ma być to i tak będzie - ja nie mam na to wpływu. O tę drugą, straconą ciążę strasznie się trzęsłam od początku i jakoś czułam, że będzie źle. Teraz mam dobre przeczucia - jestem szczęśliwa i prawie się nie boję )) Tylko nie zdążyłam pracy znaleźć A teraz to kłopot będzie... ech.. Ale i tak sie cieszę ))))) Odpowiedz Link Zgłoś
lili-a31 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 22.07.08, 11:53 Ali, ja też miałam 1 poronienie i dlatego cały czas schizuję..... Postanowiłam sobie że jak jutro (12tc) będzie okey to wreszcie zaczynam choćby trochę luzować i się cieszyć.... NO ale do jutra do 20.00 to będę łazić po chałupie jak lew w klatce......... Trzymam kciuki za całe 9 miesięcy u Ciebie! Odpowiedz Link Zgłoś
ali782 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 22.07.08, 12:25 Dzięki Lili. Ja trzymam kciuki za Twoją spokojną ciążę Odpowiedz Link Zgłoś
olo2108 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 22.07.08, 12:47 Ali- gratulacje!!! spokojnych 9 miesięcy- będzie dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
joleczka1981 LISTA wtorek 22.07.08, 12:33 Krocia76 –GOŚCINNIE Obymama – starania wstrzymane STARACZKI: Imadoki – 33dc Iga.77 - 33dc Joleczka1981 – 28dc Abi19822 - 22dc Krysiia - 9dc Lelua – 9dc Alina1980 - 6dc Arabeska5 – 6dc Goska797 - 6dc 0_joasia79 - 5 dc Maga95 - 2dc CIĘŻARÓWKI: Aleksa51 - 32t2d - termin 15.09.2008 dziewczynka Filmonrob3 - 30t1d - termin 02.10.2008 dziewczynka Anulka0as - termin 11.10.2008 Rybitka - termin 22.10.2008 Vivianna_82 - 26t2d - termin 27.10.2008 dziewczynka Lala2214 - 25t6d - termin 29.10.2008 chłopiec Huczusia - 26t0d - termin 30.10.2008 dziewczynka Iwomar2 - termin 11.11.2008 1maja1 - 18t0d - termin 25.12.2008 Karolinazajac - 17t3d - termin 30.12.2008 Renatar-d - 17t1d - termin 01.01.2009 Myszkamini - termin 02.01.2009 Lili-a31 - 12t0d - termin 07.02.2009 Donia1225 - 11t4d - termin 10.02.2009 Olo2108 - 11t1d - termin 10.02.2009 Dordulka – 10t2d - termin 17.02.2009 Eddie1980 - 9t4d - termin 24.02.2009 Lena2008 - 8t5d - termin 02.03.2009 Joanna22 - 7t4d - termin 10.03.2009 Niejatoja – II kreski Ali782 - II kreski Odpowiedz Link Zgłoś
joleczka1981 Re: LISTA wtorek 22.07.08, 12:34 jak jakieś błędy to dajcie znać bo dawno już nie robiłam i wyszłam z wprawy.. Ali moje gratulacje ! ! ! już cię na dół zrzuciłam a co !!! a może wiecie co u kobietek z góry listy się dzieje, bo albo nic nie pisały albo ich posty gdzieś mi umknęły... Odpowiedz Link Zgłoś
joleczka1981 Re: LISTA wtorek - poprawiona 22.07.08, 12:37 Krocia76 –GOŚCINNIE Obymama – starania wstrzymane STARACZKI: Imadoki – 33dc Joleczka1981 – 28dc Abi19822 - 22dc Krysiia - 9dc Lelua – 9dc Alina1980 - 6dc Arabeska5 – 6dc Goska797 - 6dc Iga.77 - 5dc 0_joasia79 - 5 dc Maga95 - 2dc CIĘŻARÓWKI: Aleksa51 - 32t2d - termin 15.09.2008 dziewczynka Filmonrob3 - 30t1d - termin 02.10.2008 dziewczynka Anulka0as - termin 11.10.2008 Rybitka - termin 22.10.2008 Vivianna_82 - 26t2d - termin 27.10.2008 dziewczynka Lala2214 - 25t6d - termin 29.10.2008 chłopiec Huczusia - 26t0d - termin 30.10.2008 dziewczynka Iwomar2 - termin 11.11.2008 1maja1 - 18t0d - termin 25.12.2008 Karolinazajac - 17t3d - termin 30.12.2008 Renatar-d - 17t1d - termin 01.01.2009 Myszkamini - termin 02.01.2009 Lili-a31 - 12t0d - termin 07.02.2009 Donia1225 - 11t4d - termin 10.02.2009 Olo2108 - 11t1d - termin 10.02.2009 Dordulka – 10t2d - termin 17.02.2009 Eddie1980 - 9t4d - termin 24.02.2009 Lena2008 - 8t5d - termin 02.03.2009 Joanna22 - 7t4d - termin 10.03.2009 Niejatoja – II kreski Ali782 - II kreski sama się poprawię Odpowiedz Link Zgłoś
joannaa22 Re: LISTA wtorek - poprawiona 22.07.08, 13:03 Ali moje gratulacje!!!!!! Mialam nadzieje, ze tak bedzie. Ale fajnie jeszcze niedawno ja tez pisalam ze nie mozliwe abym byla w ciazy bo w ciagu calego cyklu to przytulanka byly marne. Zrobilam test i jest. Szczerze zycze wszystkiego najlepszego. Musze sobie wziac do glowy twoja teorie ze co ma byc to i tak bedzie i nie mamy na to plywu Pozdrawiam. Asia Odpowiedz Link Zgłoś
0_joasia79 Re: LISTA wtorek - poprawiona 22.07.08, 13:06 Joleczka u mnie dopiero 3 dc. Ali gratuluję i ściskam. U mnie w tym miesiącu też było mało przytulania ale mnie się nie udało- to nie jest recepta dla mnie! Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
olo2108 Re: LISTA wtorek - poprawiona 22.07.08, 13:22 joleczka, u mnie dzisiaj 11t4d Odpowiedz Link Zgłoś
joleczka1981 Re: LISTA wtorek - poprawiona, poprawiona 22.07.08, 13:41 Oj wyszłam z wprawy, wyszłam... ale już się poprawiam tttaaaddddaaaaa... ! ! ! ! ! Krocia76 –GOŚCINNIE Obymama – starania wstrzymane STARACZKI: Imadoki – 33dc Joleczka1981 – 28dc Abi19822 - 22dc Krysiia - 9dc Lelua – 9dc Alina1980 - 6dc Arabeska5 – 6dc Goska797 - 6dc Iga.77 - 5dc 0_joasia79 - 3dc Maga95 - 2dc CIĘŻARÓWKI: Aleksa51 - 32t2d - termin 15.09.2008 dziewczynka Filmonrob3 - 30t1d - termin 02.10.2008 dziewczynka Anulka0as - termin 11.10.2008 Rybitka - termin 22.10.2008 Vivianna_82 - 26t2d - termin 27.10.2008 dziewczynka Lala2214 - 25t6d - termin 29.10.2008 chłopiec Huczusia - 26t0d - termin 30.10.2008 dziewczynka Iwomar2 - termin 11.11.2008 1maja1 - 18t0d - termin 25.12.2008 Karolinazajac - 17t3d - termin 30.12.2008 Renatar-d - 17t1d - termin 01.01.2009 Myszkamini - termin 02.01.2009 Lili-a31 - 12t0d - termin 07.02.2009 Donia1225 - 11t4d - termin 10.02.2009 Olo2108 - 11t4d - termin 10.02.2009 Dordulka – 10t2d - termin 17.02.2009 Eddie1980 - 9t4d - termin 24.02.2009 Lena2008 - 8t5d - termin 02.03.2009 Joanna22 - 7t4d - termin 10.03.2009 Niejatoja – II kreski Ali782 - II kreski Odpowiedz Link Zgłoś
aleksa51 Właśnie wróciłam ze szpitala 22.07.08, 14:07 Przepraszam was, ale nie wiem co dzieje się u was, powoli będę nadrabiać zaległości w czytaniu. Spędziłam 5 dni pod kroplówkami, 2 dni na tabletkach w szpitalu. Mam troszkę zamało wód płodowych, jest nieduże rozwarcie i nie ma szyjki. Maleństwo w czwartek było ocenione na około 1700g. Dziś jeszcze przed obchodem lekarka mówiła, że pewnie poleżę dłużej, a na obchodzie ordynator stanowczo kazał mnie dziś wypisać do domu, bo przecież mogę sobie w domu leżeć...Byłam przerażona. Lekarka po badaniu powiedziała mi, że nic nie poradzi i żebym w razie konieczności wróciła na izbę przyjęć bez skierowania nawet dziś wieczoerm. Samo spakowanie torby wywołało u mnie spowrotem skurcze. Teraz spadam do łóżka i czekam, a jeśli trzeba będzie to dziś tam wracam (mam nadzieję, że nie będzie trzeba). Zastępca ordynatora jak zobaczył moje przerażenie to zaczął ze mną rozmawiać i stwierdził, że nie ma się co bać bo to już 32tc, ok. 1700g itp. Odpowiedziałam, że mam w domu dwuletnie dziecko i pewnie teraz to już szybko urodzę, poza tym przechodziłam już z jednym dzieckiem przez wcześniactwo i teraz nie chcę powtórki... Każdego obchodziłoby bardziej własne dziecko. Dziewczyny tak bardzo zależy mi na karmieniu piersią (bez laktatora), na tym, żeby mi jej po porodzie nie zabrali na inny oddział, żebym nie musiała długo jeździć z nią na różne kontrole.... Dobra spadam leżeć. Odpowiedz Link Zgłoś
filmonrob3 Re: Właśnie wróciłam ze szpitala 22.07.08, 17:56 Ali ja wiedziałam ze jednak ty cos na tej budowie zmajstrujecie tak na łonie natury)) Bardzo sie ciesze i moje ogromne gratulacje , super ze masz takie nastwienie wiesz mi strach cały czas to nie jest to ja tez przechodziłam przez strate i nie za bardzo umiałam czasem nabrac dystansu ale kiedy mi sie udało to było super.Wiec tobie zycze dobrego nstawienia i spokojnych 9 miesiecy aa potem, potem to niech Ci dzidzia nie da o sobie zapomnieć))) Aleksa Ciesze sie ze sie odezwałas ostatni Cie szukałam ale nie znalazłam na forum. Z kąd ty jestes ? chdzi mi o miasto bo ja słyszłam o podobnych przypadka w jednym z naszych Warszawskich szpitalach , ze trzeba zwalniac miejsca a juz w szczególnosci teraz kiedy zbliza sie okres romontów(( Trzymam kciuki ,jeszcze chociasz3-4 tc abys wytrzymała . To i moj cel skurcze tez juz sa coraz czestrze nie ma dnia aby ich nie było a wieczorami to mi daja porzadnie popalic . Moj gin wyjechał a ja mam wytrzymac do 08.08 , po ostatniej wizycie tez mam alecone lerzenie i fenoterol i zobaczymy co bedzie . A szyjka u Ciebie sie całkowicie skróciła , dostałas sterydy w spitalu ? Odzywaj sie w miare mozliwosci . 1700 to juz sporo jeszcze troszke buziaczki i trzymajcie sie razem , wiem co t wczesniak mój pierworodny w chwili narodzina wazył 1270 g i nikomu nie zycze aby przezywał ten pierwszy rok wczesniaka . Damy rade . Odpowiedz Link Zgłoś
huczusia Re: Właśnie wróciłam ze szpitala 22.07.08, 19:29 Ali - GRATULCJE !!!!! Bezproblemowych 9 miesięcy życzę. Filmonrob i Arabeska trzymajcie się jak najdłużej w "dwupaku", swoją drogą to co się dzieje w tych szpitalach to ludzkie pojęcie przechodzi. Opowiem wam coś - mam koleżankę, która przeszła jedną ciążę pozamaciczną, sktkiem czego straciła jeden jajnik, późnie chcieli jel laparoskopowo udrożnić drugi jajnik i okazało się, że ma tak potworne na nim zrosty, że niestety szanse na udrożnienie i naturalne zapłodnienie są mniej niż ZEROWE. Jednyna szans to invitro - próbowali 3 lub 4 razy - bez sukcesu. Po drodze łzy, depresja, histeria itp. W końcu w grudniu zeszłego roku adoptowali ślicznego, maleńkiego chłopczyka - pełnia szcześcia ))) Dzisiaj do mnie dzwoniła ta koleżanka i... JEST W 8 TYGODNIU CIĄŻY !!!!! Zupełnie zdrowej i nie zagrożonej !!!! CUDA SIĘ ZDARZAJĄ !!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
huczusia Re: Właśnie wróciłam ze szpitala 22.07.08, 19:33 O Matko ! Z tego wrażenia błędów narobiłam przepraszam... Chodziło mi o Aleksę a nie Arabeskę sorki... I oczywiście udrożnienie jajowodów, a nie jajników. Wybaczcie - jestem cały czas w poztywnym szoku i to się odbija, na mojej ortografii i gramatyce ))) Odpowiedz Link Zgłoś
goska797 Re: :( 22.07.08, 19:49 Dziękuję Ci Huczusia za ten wpis.Jest dla mnie jak balsam na duszę. Dzisiaj byłam u swojej lekarz.Miałam nadzieje że coś poradzi na moją prolaktynę.Stwierdziła że nie jest źle bo norma jest do 50 a ja mam 63, nie ma jednak sensu mnie truć bromkiem (większą dawką)ponieważ i tak nie mam szans na naturalną ciążę.Wyniki męża na ta chwile są bardzo złe.Niby to wiedziałam ale cały czas miałam nadzieję że po tych lekach się poprawią.Doktor stw ze owszem poprawić sie mogą ale nie na tyle żeby dać nam dziecko naturalnie.Tak oto moje nadzieje zostały pogrzebane.Chyba jednak pora spojrzeć prawdzie w oczy i przestać się łudzić.Pani doktor powiedziała, że jedynie co możemy zrobić to szykować mnie na inseminacje.Według niej ze mną wszystko ok, jedynie co możemy zrobić dla pewności, oprócz testów to potwierdzić owulacje usg.Dlatego takie watki dają mi złudną nadzieję. Nie wiem tylko co dalej.Mąż powiedzial ze owszem zgodzi się na taką metodę, ale chyba nigdy nie powie że w pełni wywiązał się z zadania.Ewentualne dziecko nie da mu takiej radości i całe życie będzie miał żal że nie ma go dzięki sobie. Wybaczcie ale jak zawsze wracałam podbudowana tak tym razem wyszłam z pustymi rękoma i cieńszym portfelem. Odpowiedz Link Zgłoś
arabeska5 Re: :( 22.07.08, 20:00 Goska, nie martw się. Niezależnie jaką metoda zostanie poczęte Wasze dziecko Twój mąż na pewno je pokocha i będzie jego oczkiem w głowie, to tylko kwestia pojawienia się go na świecie. U nas poczęcie naturalne też najprawdopodobniej nie będzie możliwe, ale nie załamuję się. Cieszę się, że istnieją inne metody dzięki którym można cieszyć się macierzyństwem. W przyszłym tygodniu wybieramy się na kolejną wizytę do kliniki i bardzo możliwe, że zapadnie decyzja o inseminacji, o ile nie in vitro. Odpowiedz Link Zgłoś
goska797 Re: :( 22.07.08, 23:03 Dziękuję Arabeska.Myślałam o Tobie.My czekamy teraz na powtórkę wyników męża po lekach.Mam nadzieje ze chociaż na inseminację będą się nadawać bo obawiam się, że na in vitro po prostu nas nie stać. Też się łudzę że jakoś mąż zaakceptuje rzeczy takimi jakimi są.Zapowiedział mi jednak żebym zapomniała o kolejnych dzieciach o ile chociaż jedno mieć będziemy. Odpowiedz Link Zgłoś
ali782 Re: :( 23.07.08, 08:49 Gośka - to strasznie smutne co piszesz Szkoda, ze Twój mąż tak podchodzi do problemu. Ja pamiętam, że mój M jeszcze w okresie narzeczeństwa sam mówił, ze chciałby się przebadać czy jest płodny bo zawsze marzył o dużej liczbie dzieci. W końcu tych badań nie zrobił, dziecko jedno jest a drugie mam nadzieję się właśnie wykluwa Trzymam za Was kciuki, żeby zdarzył się Wam taki mały cud, żeby Wam się udało bez tych wszystkich lekarskich zabiegów. Odpowiedz Link Zgłoś
ali782 Re: :( 23.07.08, 08:53 Acha, i dziękuję jeszcze raz za wszystkie gratulacje i miłe słowa )) Ostatnio rzadko tu zaglądałam bo byłam ciągle zabiegana w związku z tą naszą budową, a Wy mnie tak miło potraktowałyście - dzięki wielkie Odpowiedz Link Zgłoś
arabeska5 Re: :( 23.07.08, 09:07 Gosia, mam nadzieję, że chociaż w Waszym przypadku wyniki zmienią się po lekach. U nas niestety zmiana była mało zadowalająca, oby jednak wystarczająca do inseminacji. Dzisiaj dodatkowo mąż idzie do androloga państwowo, tak dla porównania zaleceń. Zobaczymy czy wykaże jakiekolwiek zainteresowanie... Odpowiedz Link Zgłoś
goska797 Re: :( 23.07.08, 09:16 My również dostaliśmy skierowanie do Państwowego androloga.Na razie mąż nie chce iść ponieważ wierzy w to co powiedzieli mu w Novum, czyli że wyniki się poprawią.Moja lekarz uważa że to naciąganie. Nie będą na tyle lepsze żeby mogło wyjść naturalnie. Sama już nie wiem co myśleć.Ciężko przekonać się do tej inseminacji.To bardziej problem w głowie. Odpowiedz Link Zgłoś
huczusia Re: :( 23.07.08, 09:27 Gosiu ! Różne są opinie o klinikach lecznia niepłodności, także o Novum, niektórzy mówią, że to wyciaganie kasy od zdesperowanych ludzi. Ale akurat dzięki tej klinice trzy moje koleżanki cieszą się dzisiaj ze śliczny zdrowych babjbusków. A u każdej z nich był inny problem i inne "leczenie". Trzymam za Was kciuki. A co do nastawienia Twojego Męża, to chyba zupełnie normalna reakcja, ta koleżanka, o której wczoraj pisałam nawet słyszć nie chciała o adopcji, czuła się "winna", gorsza, myślała, że nie jest w stanie pokochać takiego malucha. A teraz Świata poza nim nie widzi i w dodatku za chwilę będą mieli drugie dziecko. Daj troszkę czasu swojemu mężczyźnie i sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
olo2108 Re: :( 23.07.08, 10:43 Gosiu! Huczusia ma rację- reakcja Twojego męża jest normalna. Każdy facet stawia sobie za cel potomstwo, jest samcem i ma pewne ambicje, a gdy coś nie wychodzi zamyka się w skorupie, broni przed pomocą medycyny, a tak naprawdę jest to efekt przerażenia i bezsilności. jestem przekonana, że pokocha dziecko niezależnie od metody, dzięki której znajdzie się na świecie. A nadziei na naturalne potomstwo nie można zatracić- cuda się zdarzają!!! Trzymam za Was kciuki. Aleksa, Filmonrob, Wam też gorąco kibicuję- oby udało się utrzymać dzidzie w brzuszku jak najdłużej.To, co się dzieje teraz w szpitalach to masakra!!! Moja kuzynka (mieszkająca w Szczecinie) rodziła w Niemczech. Tam prywatny poród kosztuje 1000 EUR- pełen skład lekarski cały czas,znieczulenie, osobna sala, muzyka, masaże itp, mąż cały czas przy mamie i dziecku, menu wybiera się z karty na następny dzień- warunki jak w hotelu+ fachowa opieka, nikt nikogo nie pogania, nie wysyła "na siłę" do domu... Nasze szpitale powinny się uczyć co znaczy "rodzić z godnością"... Odpowiedz Link Zgłoś
iga.77 środowo 23.07.08, 12:57 Hej, dziewczyny! Znow nie bylo mnie kilka dni i jak zwykle troche sie dzialo pod moja nieobecnosc to chyba juz tradycja, powinnam czesciej tak znikac, bo za kazdym razem jak wracam witaja mnie jakies pozytywne wiesci Gratuluje, Ali, i zycze ci radosci z rozwijajacej sie fasolki! Gosiu, nie zalamuj sie tak do konca. Nie mozna sie poddawac. Ten okres beznadziejnosci minie i zobaczysz, ze znajdzie sie rozwiazanie. A moze jak zajmiesz sie innymi sprawami niespodziewanie nawiedzi was wasze malenstwo? Przeciez ciagle slyszy sie o takich cudenkach Tego ci zycze z calego serca. Ja wakacje juz zaczelam (wzielam sobie chorobowe na te ostatnie dni, bo w pracy bym nie usiedziala...) Zaczely sie te wakacje w dosc zabieganym tonie. Wczoraj to tak biegalam zalatwialam, czyscilam, srzatalam, przewozilam, zawozilam, przekladalam, ukladalam....ze w nocy potem spac nie moglam. Za duzo wrazen, bo w dodatku spotkalam wycieczke z mojej starej szkoly, wrocily wspomnienia, pogadalismy sobie z nauczycielami i uczniami....wczoraj to ani minuty nie mialam na taki czysty relaks, nicnierobienie. Dzisiaj juz bedzie spokojniej, choc po wczorajszym przemeblowaniu troche mnie jeszcze czeka sprzatania. A jutro przyjezdza kumpela do nas na wakacje, wiec musi byc wszystko zrobione zanim ja odbierzemy ze stacji. A jak wam mija sroda? Odpowiedz Link Zgłoś
olo2108 tragedia na Pradze 23.07.08, 15:40 właśnie przeczytałam, że przesłuchali ojca noworodka, który zmarł po tym jak został wyrzucony z 2 pietra, ojciec powiedział, że jak był pijany to wyrzucił coś przez okno, ale nie pamięta co.... jestem w szoku... po prostu brakuje słów, żeby to skomentować.... Odpowiedz Link Zgłoś
rybitka Re: Staraczki z naszej Paczki :) 23.07.08, 17:04 Witam po długiej przerwie.Mimo że żadko tu się wpisuje cały czas śledze wasze radości i troski.Dzielnie czytam wszystkie posty od ostatniego wpisu i ogarniam w miare możliwości.Staram się wpisywać przynajmiej raz na miesiąc ponieważ nie chcę wylecieć z tej fajnej listy,a wiem że była taka propozycja żeby wykreślic te co się nie wpisują.Mam nadzieje że dacie nam szanse. Przedewszystkim chciałam zacząć od gratulacjii dla nowo zafasolkowanych. Joanna22 Niejatoja Ali782 Witam też nowo przybyte Kasiula Alina1980 Poza tym wytrwałości dla Aleksy 51,otpoczywaj a twoja córcia napewno jeszcze poczeka na swój czas.A co do imienia mi osobiście podoba się Roksana. Viv tobie zazdroszcze tej przeprowadzki do nowego a przedewszystkim własnego domu.Nas też czeka przeprowadzka,ale niestety ta miej przyjemna,ponieważ dotychczasowy właściciel wymówił nam mieszkanie z powodu mojej ciąży.Znależliśmy mieszkanie do wynajęcia,było bardzo ciężko coś znaleść w Warszawie ale udało się.Minusy są takie że drożej i standart nie taki jak teraz. Filmonrob3 przykro mi z powodu cukrzycy.Tak wyszło że ja właśnie dziś wróciłam z poradni cukrzycowej.Zostałam tam skierowana przez moją ginekolog z powodu podwyższonego cukru.Pełna obaw i histeri po tym jak się naczytałam o tej cukrzycy ciążowej.Naszczęście wyniki mam w granicach normy i mam tylko powtórzyć badanie za miesiąc i naszczęście bez żadnej diety i glukometrów. Huczusia nie martw się wagą.Ja bardzo podobnie jak ty na plusie 7 kilo a to dopiero 27 tydzień. Mam nadzieje że już niedługo zniknie górna lista i zostanie tylko dolna i będzie można założyć nowy wpis czyli CIĘŻARÓWKI 2008.Tego życzę wszystkim starającym się,nawet jeśli to trwa bardzo długo napewno przyjdzie i na was czs.Przez ostatni miesiąc przybyło trzy,to bardzo dobry wynik.Aby tak dalej. U nas 27tydzień.Nasz chłopak waży już ponad kilo i szaleje w brzuchu. Postaram się jeszcze napisać przed końcem miesiąca,bo póżniej przez miesiąc niestety nie będę miała dostępu do internetu. Pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego. Odpowiedz Link Zgłoś
joleczka1981 LISTA czwartek 24.07.08, 07:30 Krocia76 –GOŚCINNIE Obymama – starania wstrzymane STARACZKI: Imadoki – 35dc Joleczka1981 – 30dc Abi19822 - 24dc Krysiia - 11dc Lelua – 11dc Alina1980 - 8dc Arabeska5 – 8dc Goska797 - 8dc Iga.77 - 7dc 0_joasia79 - 5dc Maga95 - 4dc CIĘŻARÓWKI: Aleksa51 - 32t4d - termin 15.09.2008 dziewczynka Filmonrob3 - 30t3d - termin 02.10.2008 dziewczynka Anulka0as - termin 11.10.2008 Rybitka - termin 22.10.2008 chłopiec Vivianna_82 - 26t4d - termin 27.10.2008 dziewczynka Lala2214 - 26t1d - termin 29.10.2008 chłopiec Huczusia - 26t2d - termin 30.10.2008 dziewczynka Iwomar2 - termin 11.11.2008 1maja1 - 18t2d - termin 25.12.2008 Karolinazajac - 17t5d - termin 30.12.2008 Renatar-d - 17t3d - termin 01.01.2009 Myszkamini - termin 02.01.2009 Lili-a31 - 12t2d - termin 07.02.2009 Donia1225 - 11t6d - termin 10.02.2009 Olo2108 - 11t6d - termin 10.02.2009 Dordulka – 10t4d - termin 17.02.2009 Eddie1980 - 9t6d - termin 24.02.2009 Lena2008 - 9t0d - termin 02.03.2009 Joanna22 - 7t6d - termin 10.03.2009 Niejatoja – II kreski Ali782 - II kreski Odpowiedz Link Zgłoś
krysiia środowo wieczorowo:) 23.07.08, 18:28 Siedzę sobie w pracusi, jestem po dyżurku nocnym i juz nic mi się nie chce. pochwalić się tylko chciałam, że mam grafik na sierpien, i nawet jest znośny, więc może jednak bedzie szansa na spłodzenie potomka Obiecuje sobie tylko, że nie bedę o tym mysleć Za pół godz koniec pracy i jak padnę, to nie wstanę do jutra, a jutro znowu na dziewiątą do pracy, ach ten pracocholizm Odpowiedz Link Zgłoś
joleczka1981 Czwartek 24.07.08, 07:27 Ale tu ostatnio pusto... dziś zajrzałam i znowu pierwsza... pewnie wszystkie się urlopujecie a ja muszę w pracy siedzieć , ale pocieszam sie że to jeszcze tylko dziś jurto i weekend miłego dnia życzę wszystkim Odpowiedz Link Zgłoś
alina1980 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 24.07.08, 07:39 Hejka. Dziś 8dc. Wczoraj wieczorkiem zauważyłam śluz wyglądający na płodny, ale nie jestem pewna czy to juz ta konsystencja, bo nie mam doświadczenia w obserwacji śluzu.. Mimo tego rozpoczęliśmy juz staranka, właściwie to wynikało bardziej z ochoty na przytulanki . Ale najprawdopodobniej owu wypadnie w 16 dniu cyklu przy cyklach 30 dniowych. Ach odwieżlismy wczoraj z mezem rodziców na lotnisko, lecieli do Londynu do moich kohanych braci blixniaków . Stęsknilam sie za nimi. A propos w naszej rodzince duzo jest parek, wiec mam duze szanse . Odpowiedz Link Zgłoś
karolinazajac Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 24.07.08, 08:58 Cześć dziewczyny! Joleczka, dzięki za listę U mnie humor taki jak pogoda - kiepski. Deweloper znów przesunął nam odbiór mieszkania, jak to już jest ostatni termin, to odbierzemy je 3 miesiące później niż wynikałoby to z umowy. Normalnie mam ochotę iść do nich i powiedzieć, co o tym myślę!!! Ale za to umówiłam się już na 11 sierpnia na USG połówkowe. Państwowo, ale na dbrym sprzęie. Może nam powiedzą, co tak bryka w moim brzuchu Bo wczoraj wieczorem to maluszek miał tyle energii i tak się wiercił, jakbym się najadła kilograma słodyczy! Zaczynam najprzyjemniejszy okres ciąży Odpowiedz Link Zgłoś
joannaa22 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 24.07.08, 09:06 Witajcie kobitki. Ale jestem straszliwie zmeczona. Wczoraj mielismy pozegnanie znajomej bo przeprowadza sie daleko na polnoc Anglii - babski wieczorek. Cala imprezka przeciagnela sie do 1:30 a dzis do pracy. Dam rade ale popoludniu nie pospie bo jade po meza na lotnisko. Juz nie moge sie doczekac kiedy sie przytule w nocy a nie sama jak palec w wielkim lozku Mam pytanie bo wczoraj tak mnie bolala glowa ze az mialam mdlosci i w ostatecznosci wzielam polowke paracetamolu. Teraz mam wyzuty czy nie zaszkodzilam malenstwu. Alina ja to nawet chcialabym blizniakow, a ze ja jestem od blizniakow to moze jakies szanse sa. Pozdrawiam wszystkie kobitki i zycze milego dnia. Asia Odpowiedz Link Zgłoś
karolinazajac Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 24.07.08, 09:40 Joanna, paracetamol i inne leki na nim oparte są ok. Nie bierz nigdy w ciąży takich z ibuprofenem ani innymi składnikami przeciwbólowymi. Odpowiedz Link Zgłoś
aleksa51 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 24.07.08, 10:18 Wreszcie przeczytałam zaległości. WIELKIE GRATULACJE dla Ali - mocno ci kibicuję!!! Filmonrob ja szpitaluję w ICZMP w Łodzi, jestem z Tomaszowa Mazowieckiego ale panicznie boję się porodu przedwczesnego w moim miejskim szpitalu - mają ze 2 inkubatory (nie wiem czy sprawne) i w razie potrzeby mogą być poprostu zajęte. Poza tym nie ma tu neonatologów, sprzętów do ratowania wcześniaków... Jestem już po 32tc, więc nie grozi nam skrajne wcześniactwo. Sterydy miałam podane więc płucka pewnie są już ok. Martwi mnie tylko masa mojego maleństwa bo z reguły większe dzieci lepiej sobie radzą, martwi mnie też żebym nie złapała jakiejś infekcji, bo przez to moja Madzia urodziła się w złym stanie. A co do mojej szyjki to zanikła całkiem. Niebawem planuję powiesić się za nogi opd sufitem. Lecę łóżkować dalej. Mam we wtorek wizytę u gin + ocena ilości wód płodowych. I mam nadzieję, że nie wyląduję znów w szpitalu. Dziś upchnęłam wszystkie małe ciuszki do pralki, M później rozwiesi. Tylko wkurza mnie, że nie mam jeszcze komody z Allegro - ja im wystawię opinię - miało być do 21 dni, a już jest 27 i było 3x do nich dzwonione! Obym zdążyła przed porodem. Odpowiedz Link Zgłoś
abi19822 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 24.07.08, 11:14 Cześć Dziewuszki!!!! nie było mnie na necie przez cały tydzień bo miałam jakiegoś mega wirusa w kompie i nic nie działało zaraz zabieram się za czytanie zaległości jedyny post który przeczytałam to lista na dzisiaj Ali SERDECZNE GRATULACJE)) ale się ciesze )) życzę zdrówka i spokojnych miesięcy)) <jupi> zmykam czytać do usłyszonka Odpowiedz Link Zgłoś
abi19822 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 24.07.08, 11:57 już przeczytałam wszystko miło się to czytało bo teraz wiem co u Was u mnie dziś 24 dc. jeszcze około tygodnia i sie dowiem czy przyjedzie @ czy nie (oby nie!!!) przed chwilą dzwonił do mnie mój brat, powiedział że jego narzeczona właśnie poroniła, jest mi strasznie przykro, jeszcze w sobotę po pozytywny teście z całego serca im gratulowała, a teraz.... kurcze mam wrażenie jakiejś serii, najpierw ja w lutym a teraz ona u nich teraz to było bardzo wcześnie bo tydzień po spodziewanej @ więc może nie trzeba będzie interwencji... kurcze oni mają ślub we wrześniu, już się cieszyli że będzie to trzeci miesiąc ojejklu........ Odpowiedz Link Zgłoś
karolinazajac Lista na piątek 25.07.08, 08:30 Krocia76 –GOŚCINNIE Obymama – starania wstrzymane STARACZKI: Imadoki – 36dc ??? Joleczka1981 – 31dc Abi19822 - 25dc Krysiia - 12dc Lelua – 12dc Alina1980 - 9dc Arabeska5 – 9dc Goska797 - 9dc Iga.77 - 8dc 0_joasia79 - 6dc Maga95 - 5dc CIĘŻARÓWKI: Aleksa51 - 32t5d - termin 15.09.2008 dziewczynka Filmonrob3 - 30t4d - termin 02.10.2008 dziewczynka Anulka0as - termin 11.10.2008 Rybitka - termin 22.10.2008 chłopiec Vivianna_82 - 26t5d - termin 27.10.2008 dziewczynka Lala2214 - 26t2d - termin 29.10.2008 chłopiec Huczusia - 26t3d - termin 30.10.2008 dziewczynka Iwomar2 - termin 11.11.2008 1maja1 - 18t3d - termin 25.12.2008 Karolinazajac - 17t6d - termin 30.12.2008 Renatar-d - 17t4d - termin 01.01.2009 Myszkamini - termin 02.01.2009 Lili-a31 - 12t3d - termin 07.02.2009 Donia1225 - 12t0d - termin 10.02.2009 Olo2108 - 12t0d - termin 10.02.2009 Dordulka – 10t5d - termin 17.02.2009 Eddie1980 - 10t0d - termin 24.02.2009 Lena2008 - 9t1d - termin 02.03.2009 Joanna22 - 8t0d - termin 10.03.2009 Niejatoja – 8t2d Ali782 - 5t4d - termin 24.03.2009 Odpowiedz Link Zgłoś
joleczka1981 LISTA na początek tygodnia 28.07.08, 08:16 Krocia76 –GOŚCINNIE Obymama – starania wstrzymane STARACZKI: Imadoki – 39dc ??? Joleczka1981 – 34dc Abi19822 - 28dc Krysiia - 115dc Lelua – 15dc Alina1980 - 12dc Arabeska5 – 12dc Goska797 - 12dc Iga.77 - 11dc 0_joasia79 - 9dc Maga95 - 8dc CIĘŻARÓWKI: Aleksa51 - 33t1d - termin 15.09.2008 dziewczynka Filmonrob3 - 31t0d - termin 02.10.2008 dziewczynka Anulka0as - termin 11.10.2008 Rybitka - termin 22.10.2008 chłopiec Vivianna_82 - 27t1d - termin 27.10.2008 dziewczynka Lala2214 - 26t5d - termin 29.10.2008 chłopiec Huczusia - 26t6d - termin 30.10.2008 dziewczynka Iwomar2 - termin 11.11.2008 1maja1 - 18t6d - termin 25.12.2008 Karolinazajac - 18t2d - termin 30.12.2008 Renatar-d - 18t0d - termin 01.01.2009 Myszkamini - termin 02.01.2009 Lili-a31 - 12t6d - termin 07.02.2009 Donia1225 - 12t3d - termin 10.02.2009 Olo2108 - 12t3d - termin 10.02.2009 Dordulka – 11t1d - termin 17.02.2009 Eddie1980 - 10t3d - termin 24.02.2009 Lena2008 - 9t4d - termin 02.03.2009 Joanna22 - 8t3d - termin 10.03.2009 Niejatoja – 8t5d Ali782 - 6t0d - termin 24.03.2009 Ktoś wie co się dzieje u Imadoki? bo już obiecująco to wygląda a U mnie ostatnio cykl potrafił trwać 39 dni i czuję się raczej "okresowo" więc sobie nadziei nie robię (jak się nic nie pojawi to zrobię teścik, ale dopiero w niedzielę 3.08) Odpowiedz Link Zgłoś
joleczka1981 Re: LISTA na początek tygodnia 29.07.08, 11:04 Krocia76 –GOŚCINNIE Obymama – starania wstrzymane STARACZKI: Imadoki – 40dc ??? Joleczka1981 – 35dc Abi19822 - 29dc Krysiia - 16dc Lelua – 16dc Alina1980 - 13dc Arabeska5 – 13dc Goska797 - 13dc Iga.77 - 12dc 0_joasia79 - 10dc Maga95 - 9dc CIĘŻARÓWKI: Aleksa51 - 33t2d - termin 15.09.2008 dziewczynka Filmonrob3 - 31t1d - termin 02.10.2008 dziewczynka Anulka0as - termin 11.10.2008 Rybitka - termin 22.10.2008 chłopiec Vivianna_82 - 27t2d - termin 27.10.2008 dziewczynka Lala2214 - 26t6d - termin 29.10.2008 chłopiec Huczusia - 27t0d - termin 30.10.2008 dziewczynka Iwomar2 - termin 11.11.2008 1maja1 - 19t0d - termin 25.12.2008 Karolinazajac - 18t3d - termin 30.12.2008 Renatar-d - 18t1d - termin 01.01.2009 Myszkamini - termin 02.01.2009 Lili-a31 - 13t0d - termin 07.02.2009 Donia1225 - 12t4d - termin 10.02.2009 Olo2108 - 12t4d - termin 10.02.2009 Dordulka – 11t2d - termin 17.02.2009 Eddie1980 - 10t4d - termin 24.02.2009 Lena2008 - 9t5d - termin 02.03.2009 Joanna22 - 8t4d - termin 10.03.2009 Niejatoja – 8t6d Ali782 - 6t1d - termin 24.03.2009 Odpowiedz Link Zgłoś
joleczka1981 Lista wtorek 29.07.08, 11:42 Miała być LISTA wtorek oj taka pogoda że urlopu by się chcicało a nie w pracy siedzieć... Odpowiedz Link Zgłoś
joleczka1981 LISTA ŚRODA 30.07.08, 07:17 Krocia76 –GOŚCINNIE Obymama – starania wstrzymane STARACZKI: Imadoki – 41dc ??? Joleczka1981 – 36dc Abi19822 - 30dc Krysiia - 17dc Lelua – 17dc Alina1980 - 14dc Arabeska5 – 14dc Goska797 - 14dc Iga.77 - 13dc 0_joasia79 - 11dc Maga95 - 10dc CIĘŻARÓWKI: Aleksa51 - 33t3d - termin 15.09.2008 dziewczynka Filmonrob3 - 31t2d - termin 02.10.2008 dziewczynka Anulka0as - termin 11.10.2008 Rybitka - termin 22.10.2008 chłopiec Vivianna_82 - 27t3d - termin 27.10.2008 dziewczynka Lala2214 - 27t0d - termin 29.10.2008 chłopiec Huczusia - 27t1d - termin 30.10.2008 dziewczynka Iwomar2 - termin 11.11.2008 1maja1 - 19t1d - termin 25.12.2008 Karolinazajac - 18t4d - termin 30.12.2008 Renatar-d - 18t2d - termin 01.01.2009 Myszkamini - termin 02.01.2009 Lili-a31 - 13t1d - termin 07.02.2009 Donia1225 - 12t5d - termin 10.02.2009 Olo2108 - 12t5d - termin 10.02.2009 Dordulka – 11t3d - termin 17.02.2009 Eddie1980 - 10t5d - termin 24.02.2009 Lena2008 - 9t6d - termin 02.03.2009 Joanna22 - 8t5d - termin 10.03.2009 Niejatoja – 9t0d Ali782 - 6t2d - termin 24.03.2009 Odpowiedz Link Zgłoś
joleczka1981 LISTA czwartek 31.07.08, 07:30 Krocia76 –GOŚCINNIE Obymama – starania wstrzymane STARACZKI: Imadoki – 42dc ??? Joleczka1981 – 37dc Abi19822 - 31dc Krysiia - 18dc Lelua – 18dc Alina1980 - 15dc Arabeska5 – 15dc Goska797 - 15dc Iga.77 - 14dc 0_joasia79 - 12dc Maga95 - 11dc CIĘŻARÓWKI: Aleksa51 - 33t4d - termin 15.09.2008 dziewczynka Filmonrob3 - 31t3d - termin 02.10.2008 dziewczynka Anulka0as - termin 11.10.2008 Rybitka - termin 22.10.2008 chłopiec Vivianna_82 - 27t4d - termin 27.10.2008 dziewczynka Lala2214 - 27t1d - termin 29.10.2008 chłopiec Huczusia - 27t2d - termin 30.10.2008 dziewczynka Iwomar2 - termin 11.11.2008 1maja1 - 19t2d - termin 25.12.2008 Karolinazajac - 18t5d - termin 30.12.2008 Renatar-d - 18t3d - termin 01.01.2009 Myszkamini - termin 02.01.2009 Lili-a31 - 13t2d - termin 07.02.2009 Donia1225 - 12t6d - termin 10.02.2009 Olo2108 - 12t6d - termin 10.02.2009 Dordulka – 11t4d - termin 17.02.2009 Eddie1980 - 10t6d - termin 24.02.2009 Lena2008 - 10t0d - termin 02.03.2009 Joanna22 - 8t6d - termin 10.03.2009 Niejatoja – 9t1d Ali782 - 6t3d - termin 24.03.2009 Odpowiedz Link Zgłoś
arabeska5 Re: LISTA czwartek 31.07.08, 08:19 Dziękujemy Jolu za listę. U Ciebie bardzo obiecująco wygląda ten 37dc. Ostatnio straszna tu cisza. Czyżby sezon urlopowy w pełni... ?! Odpowiedz Link Zgłoś
joleczka1981 LISTA piątek 01.08.08, 09:13 Krocia76 –GOŚCINNIE Obymama – starania wstrzymane STARACZKI: Imadoki – 43dc ??? Joleczka1981 – 38dc Abi19822 - 32dc Krysiia - 19dc Lelua – 19dc Alina1980 - 16dc Arabeska5 – 16dc Goska797 - 16dc Iga.77 - 15dc 0_joasia79 - 13dc Maga95 - 12dc CIĘŻARÓWKI: Aleksa51 - 33t5d - termin 15.09.2008 dziewczynka Filmonrob3 - 31t4d - termin 02.10.2008 dziewczynka Anulka0as - termin 11.10.2008 Rybitka - termin 22.10.2008 chłopiec Vivianna_82 - 27t5d - termin 27.10.2008 dziewczynka Lala2214 - 27t2d - termin 29.10.2008 chłopiec Huczusia - 27t3d - termin 30.10.2008 dziewczynka Iwomar2 - termin 11.11.2008 1maja1 - 19t3d - termin 25.12.2008 Karolinazajac - 18t6d - termin 30.12.2008 Renatar-d - 18t4d - termin 01.01.2009 dziewczynka Myszkamini - termin 02.01.2009 Lili-a31 - 13t3d - termin 07.02.2009 Donia1225 - 13t0d - termin 10.02.2009 Olo2108 - 13t0d - termin 10.02.2009 Dordulka – 11t5d - termin 17.02.2009 Eddie1980 - 11t0d - termin 24.02.2009 Lena2008 - 10t1d - termin 02.03.2009 Joanna22 - 9t0d - termin 10.03.2009 Niejatoja – 9t2d Ali782 - 6t4d - termin 24.03.2009 Odpowiedz Link Zgłoś
joleczka1981 Re: LISTA piątek 01.08.08, 09:54 Krocia76 –GOŚCINNIE Obymama – starania wstrzymane STARACZKI: Imadoki – 43dc ??? Joleczka1981 – 38dc Krysiia - 19dc Lelua – 19dc Alina1980 - 16dc Arabeska5 – 16dc Goska797 - 16dc Iga.77 - 15dc 0_joasia79 - 13dc Maga95 - 12dc Abi19822 - 3dc CIĘŻARÓWKI: Aleksa51 - 33t5d - termin 15.09.2008 dziewczynka Filmonrob3 - 31t4d - termin 02.10.2008 dziewczynka Anulka0as - termin 11.10.2008 Rybitka - termin 22.10.2008 chłopiec Vivianna_82 - 27t5d - termin 27.10.2008 dziewczynka Lala2214 - 27t2d - termin 29.10.2008 chłopiec Huczusia - 27t3d - termin 30.10.2008 dziewczynka Iwomar2 - termin 11.11.2008 1maja1 - 19t3d - termin 25.12.2008 Karolinazajac - 18t6d - termin 30.12.2008 Renatar-d - 18t4d - termin 01.01.2009 dziewczynka Myszkamini - termin 02.01.2009 Lili-a31 - 13t3d - termin 07.02.2009 Donia1225 - 13t0d - termin 10.02.2009 Olo2108 - 13t0d - termin 10.02.2009 Dordulka – 11t5d - termin 17.02.2009 Eddie1980 - 11t0d - termin 24.02.2009 Lena2008 - 10t1d - termin 02.03.2009 Joanna22 - 9t0d - termin 10.03.2009 Niejatoja – 9t2d Ali782 - 6t4d - termin 24.03.2009 Odpowiedz Link Zgłoś
joleczka1981 LISTA poniedziałek 04.08.08, 07:19 Krocia76 –GOŚCINNIE Obymama – starania wstrzymane STARACZKI: Imadoki – 46dc ??? Joleczka1981 – 41dc Krysiia - 22dc Lelua – 22dc Alina1980 - 19dc Arabeska5 – 19dc Goska797 - 19dc Iga.77 - 18dc 0_joasia79 - 16dc Maga95 - 15dc Abi19822 - 3dc CIĘŻARÓWKI: Aleksa51 - 34t1d - termin 15.09.2008 dziewczynka Filmonrob3 - 32t0d - termin 02.10.2008 dziewczynka Anulka0as - termin 11.10.2008 Rybitka - termin 22.10.2008 chłopiec Vivianna_82 - 28t1d - termin 27.10.2008 dziewczynka Lala2214 - 27t5d - termin 29.10.2008 chłopiec Huczusia - 27t6d - termin 30.10.2008 dziewczynka Iwomar2 - termin 11.11.2008 1maja1 - 19t6d - termin 25.12.2008 Karolinazajac - 19t2d - termin 30.12.2008 Renatar-d - 19t0d - termin 01.01.2009 dziewczynka Myszkamini - termin 02.01.2009 Lili-a31 - 13t6d - termin 07.02.2009 Donia1225 - 13t3d - termin 10.02.2009 Olo2108 - 13t3d - termin 10.02.2009 Dordulka – 12t1d - termin 17.02.2009 Eddie1980 - 11t3d - termin 24.02.2009 Lena2008 - 10t4d - termin 02.03.2009 Joanna22 - 9t3d - termin 10.03.2009 Niejatoja – 9t5d Ali782 - 7t0d - termin 24.03.2009 A kto wie co u imadoki?!?!?!?!?? Odpowiedz Link Zgłoś
lala2214 Piatek.....początek weekendu... 25.07.08, 09:15 Witajcie Laseczki!!! Co tam u Was? Ja jak zwykle jestem w pracy... a po pracy szybko do domku, bo mam sporo do zrobienia, a już na samą myśl cholernie mi sie nie chce!!! Abi to jest straszne co przytrafiło sie Twojemu bratu i jego narzeczonej, ale cóż, widocznie tak miało być.... Trzymam kciuki byś za tydzień na swoim teście zobaczyła te upragnione dwie kreseczki.. A mój synuś kopie jak szalony, Mąż sie śmieje że już mi daje w kość a co to będzie jak sie urodzi... Wczoraj potwornie sie czułam, taka wielka, opuchnięta, do tego nie mogłam usnąć, było mi duszno i nogi mi tak jakby drętwiały. U mnie lato w pełni, w weekend musze wyciągnąć Męża na plaże, choć On nie jest jej zwolennikiem, bo mu wiecznie za gorąco. A ja z miłą chęcią bym pospacerowała brzegiem morza, och... Odpowiedz Link Zgłoś
karolinazajac Re: Piatek.....początek weekendu... 25.07.08, 09:29 Lala, ale Ci tego morza zazdroszczę!!! U nas wakacje w tym roku to tylko siedzenie w mieście. Ale mam nadzieję, że w przyszłym roku to sobie odbijemy Współczuję Ci tego puchnięcia. Może spróbuj po przyjściu do domu chociaż na kilka minut wsadzić nogi do miski z chłodną wodą, a potem położyć się z nogami lekko w górze. Powinno troszeczkę pomóc Odpowiedz Link Zgłoś
joannaa22 Re: Piatek.....początek weekendu... 25.07.08, 09:41 Witajcie dziewczyny piatkowo. U mnie rowniez piekne slonce i bardzo cieplo. Ten weekendzik wolny, maz wczoraj przyjechal i rowniez musze go wyciagnac na plaze. Troche mu sie ten pomysl nie podoba ale ja musze sie troche pomoczyc w zimnej wodzie. W poniedzialek usg i zobacze mam nadzieje juz serduszko. Zmykam do pracy i zajrze do was jeszcze pozniej. Pozdrawiam serdecznie. Asia Odpowiedz Link Zgłoś
huczusia Re: Piatek.....początek weekendu... 25.07.08, 09:47 Cześć Dziewczynki ! Witam Piątkowo ! Zadpowiadają na nastepne 2 tygodnie afrykańskie upały... Ale ja się w sumie cieszę bo w następną sobotę jadę na kilka dni nad morze i przy okazji odwiedzę moją przyjaciółkę, która miesiąc temu urodziła córeczkę. Nie mogę się doczekać - rzadko się spotykamy, bo daleko mamy do siebie, a małej Niny jeszcze nie widziałam. Odpowiedz Link Zgłoś
lala2214 Re: Piatek.....początek weekendu... 25.07.08, 10:06 Karolinko ja na szczęście nie tyle puchne co czuje sie chwilami taka ociężała, właśnie jakbym była opuchnięta. Nogi puchną mi tylko czasami podwieczór i tylko troszke. Ale i tak skorzystam z Twojej rady. Dzięki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
lala2214 Re: Piatek.....początek weekendu... 25.07.08, 10:08 Huczusiu a do kąd jedziesz nad to morze?? Odpowiedz Link Zgłoś
ali782 Re: Piatek.....początek weekendu... 25.07.08, 16:25 Hej Dziewczyny ale Wam zazdroszczę tego morza. Ja bardzo bym chciała pojechać ale to raczej niemożliwe. Po pierwsze budowa - jeśli miałabym wyjechać to tylko z córcią bo mężuś ciągle na budowie (no i w pracy oczywiście). I powiem wam, że nawet o tym myślałam ale trochę się boję. Boję się, że powtórzy się sytuacja z lutego (poronienie) i że będę z tym sama w obcym miejscu w jakimś nadmorskim szpitalu (no i kto zajmie się córką?). Może pojedziemy w sierpniu jak moi rodzice wrócą z wakacji. Wtedy miałabym kogoś do pomocy. Odpowiedz Link Zgłoś
huczusia Re: Piatek.....początek weekendu... 25.07.08, 17:19 Lala ! Ja jadę na kilka dni do Szczuczyna koło Łeby (moja siostra wynajmuje tam domek więc się zadekujemy u nich na chwilkę), a później na 2 dni pędzimy do Gdyni. Może uda nam się zajrzeć na Jarmark do Gdańska )) Odpowiedz Link Zgłoś
vivianna_82 Re: Piatek.....początek weekendu... 26.07.08, 17:45 czesc dziewczyny! alez mialam do czytania! )) juz wrocilam od rodzicow - mialam byc wczoraj na forum juz, ale melismy gosci - szybko organizowana wizyta, wic nie mialam kiedy zajrzec. Ale juz wrocilam u nas tez upalnie dzisiaj niestety moj maz nie chce sie dac wyciagnac na spacer spal pol dnia, odsypiajac wczorajsza wizyte znajomych - siedzielismy do 3! a teraz musi pracowac ja bardzo bym chciala tez pojechac nad morze!!! normalnie tak bym chciala jak nie wiem, ale bede sie musiala zadowolic chociaz kilkoma dniami ad jeziorkiem ciesze sie i z tego, bo nie wiadomo bylo czy sie uda chociaz tam pojechac, ale sie uda )) Odpowiedz Link Zgłoś
joannaa22 Sobota 26.07.08, 22:12 Witajcie kobitki. Ale odpoczelam!!! Bylismy dzis na plazy co prawda tylko 3 godzinki ale bylo swietnie. Straszne mam wyrzuty ze nie ma z nami mojego synka, ale wiem ze on ma tam dobrze. Juz niedlugo do niego pojade i poszalejemy. Co do mojej ciazy to powiem ze nie mam (odpukac) porannych mdlosci tylko wieczorem i to tylko troche. Ale jedno wam powiem mam tak wielka ochote na seks ze az moj maz sie strasznie dziwi. On sie boi ze moze cos sie sac ze powinnismy uwazac itd. Pozdrawiam was wszystkie laseczki. Asia Odpowiedz Link Zgłoś
aleksa51 Niedziela 27.07.08, 09:58 Czyżbym była pierwsza? M dziś pojechał do pracy pierwszy dzień odkąd leżałam w szpitalu. Małą przed chwilą zabrała na cały dzień moja mama. Wreszcie w piątek po telefonie z grośbami mojej mamy doszła komoda i mam już poskręcaną (trzeba było oczywiście poprawiać, bo instrukcja nie jest dla mężczyzn, przynajmniej mój woli po swojemu). Teraz mam już poprane ciuszki tylko zamierzam dziś przystawić spbie krzesełko koło deski do prasowania i uporać się z tą stertą. Myślę, że już długo na maleństwo czekać nie będę, wszystko na to wskazuje ale łudzę się, że doczekam do 37tc...Zobaczę czego dowiem się na wizycie we wtorek. Jak na złość M podczas wrzucania do kojca węgla zrobił sobie coś w plecy i strasznie go bolą, ma problemy ze wstawaniem i prostowaniem się - los jest złośliwy, akurat teraz kiedy potrzeba, żeby to on wszystkim się w domu zajmował. Do tej pory naprawdę mi pomagał, a teraz nie jest w stanie wykąpać małej itp. Torbę do szpitala spakowałam ponownie po upraniu piżamek i ręczników. Tym razem zapakowałam już wszelakie podkłady, podpaski itp. Torba z rzeczami dla malucha też czeka w gotowości. Teraz już tylko czekam i modlę się o każdy kolejny dzień i tydzień, żeby dzieciątko jeszcze podrosło. Troszkę zazdroszczę wam wypadów na plażę - ja jedynie mogę sobie pozwolić na króciutki spacerek (pod warunkiem, że akurat tego dnia sumiennie leżałam plackiem, a przy tym miom maluchu to mało realne). Ale wiem po co to robię i wytrzymam! Odpowiedz Link Zgłoś
filmonrob3 Re: Niedziela 27.07.08, 14:22 A wiec nie jestem sama (( Wczoraj miałam strasznego doła wszyscy wyjerzadaj , bawiaiom sie a ja co tylko lerzec i lezrec az sie poryczałam jaki to los nie sprawiedliwy wiem czekam na cudowne malensto ale czasem puszczaja nerwy ((( Moj maz zawiuzł mojego synka do babci na działke wczoraj wszyscy imprezowali , gril, jeziorko i tp mąż, bratowa z partnerem, szwagier i znajomi a ja w domu w Wawie sama prxed TV oj strasznego miałam doła chyba jeszcze troche mnie trzyma (((((((((buuuuuu I tak całe wakacje zleca na tym lerzeniu a jeszcze dobijaja mnie znajomi mojego meza którzy ciagel z dzwonia albo mówia przyjedz do nas nad morze chociasz na weekend to wypoczniesz odprerzysz sie a ja!!!!!!!!!!!!!!!! , mam zostac i lerzec bo przeciesz jechac nie moge wiem ze to samolubstwo ale nie chce zostac tu całkiem sama samiutka alemni mnie nikt nie pyta ( a maz tylko tak patrzy i mówi oj jak by chciał pojechcac tak jak by czekał zebym powiedziała jedz: (( Czyli doła mam nadal ) Aleksa ja tez juz piore i prasuje ubranka , mam wózek i foteki czekam na łóżeczko i materacyk oraz poscie ale to zostawiam na sierpien . Mam prosbe jak bys mi mogła napisac co spakowałas w torby do szpitala dla siebie i dla malenkiej ,bo ja mam straszny metlik co tam włożyc a juz w nastepnym tygodni zaczne sie powoli pakowac bo raczej do konca wrzesnia to nie wytrzymam . u mnie jutro koniec 31 tc i oby do 36 tc ) Odpowiedz Link Zgłoś
filmonrob3 Re: Niedziela 27.07.08, 15:04 pisze jak połamana ale to z żalu , mam nadzieje ze uda wasm sie rozczytać) zreszta spróbujcie pisac na lerzaco na jednym boku ) Odpowiedz Link Zgłoś
vivianna_82 Re: Niedziela 27.07.08, 15:05 Filmonrob, nie smuć sie... doskonale rozmiem co czujesz, chociaz ja nie musze leżeć. Ale mi też żal jak znajomi np jadą na spontaniczny wyjazd do Chorwacji... a mnie nawet z grzeczności nie pytają, bo wiedzą, że odpadam, tylko mówią że jadą paczką...nam pozostaje tylko krótki wypad nad pobliskie jeziorko, więc ciesze się i tym, ale póki co to też siedzę w domu i patrząc na to słonko marzę o fajnych wakajach... Odpowiedz Link Zgłoś
aleksa51 Do filmonrob - co kryje moja torba 27.07.08, 16:55 dla mnie: - 1 paczka podpasek nocnych - 1 paczka podkładów bella - 1 podkład na łóżko - papier toaletowy - ręcznik duży i mały - herbata jabłkowa, słoiczek cukru - sztućce, tależyk, kubek, ściereczka - kosmetyczka z dopiętą agrafką (gdybym dostała koszulkę z mega rozcięciem) - bielizna - 1 para skarpet - ręcznik papierowy (do osuszania krocza po myciu) - koło dmuchane (nie na plażę tylko do siadania) - ładowarka + telefon (jeszcze nie dopakowane) - kapcie - szlafrok/koszula - nie koniecznie - pas poopreacyjny (zamierzam delikatnie zapinać na rozwlekłym brzuchu jak tylko będzie to możliwe) - dowód osobisty, karta ciąży, dowód ubezpieczenia, ostatnie badania - butelka wody niegazowanej W osobnej torbie: - laktator - na wszelki wypadek, jak dotrwam bliżej terminu to go nie zabieram - wkładki laktacyjne (nie cała paczka tylko kilka zmian) - pół paczki pampersów w rozmiarze 1 - chusteczki do pupy - mały słoiczek sudocremu - 1 pielucha tetrowa do wycierania buzi przy karmieniu - oliwka - 100zł na zakup ubranek w sklepiku szpitalnym - mają dobre ceny i rozmiary dla wcześniaków. Filmonrob twój mąż ci nie ułatwia leżenia. Mojemu z kolei coś stało się w plecy - jak pisałam i wczoraj mieliśmy małą sprzeczkę, bo poprosiłam, żeby wstał z wersalki, bo muszę dziecku ją pościelać do spania, a on zaczął marudzić itd. Czasem mam wrażenie, że tylko mi zależy, żeby donosić malucha do terminu (chociaż tak nie jest). To leżenie plackiem w łóżku to nie jest super sprawa i wcale mi to nie odpowiada. Mam tyle sił, że prasowałam dziś troszkę tych ubranek na raty, potem znów odpoczynek i dopiero mogłam poodcinać metki i posegregować na małe i mniejsze, potem odpoczynek i dopiero pakowanie do komody. Teraz napisałam troszkę i muszę się spowrotem położyć. Chciałam jeszcze dziś przejżeć zabawki małej i powyżucać zepsute ale nie ma mowy! Odpowiedz Link Zgłoś
joannaa22 Re: Do filmonrob - co kryje moja torba 27.07.08, 19:51 Witajcie dziewczyny. Aleksa, filmonrob jestem calym sercem z Wami i trzymam kciuki za poprawe nastroju i oby jeszcze kilka tygodni. Dla was najlepiej jakby padalo do konca wakacji. Ja mam jutro usg i lekarz porowna rozwoj dziecka. Dzis troche mnie boli brzuch ale to juz chyba z nerwow. Poza tym padam z tych upalow, spie jak susel popoludniami. Pozdrawiam wszystkie laseczki. Asia Odpowiedz Link Zgłoś
alina1980 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 28.07.08, 07:44 Dziś 12 dc i początek dni płodnych, według różnych kalkulatorów, aż do następnego wtorku czyli należy zintensyfikowac staranka . Odpowiedz Link Zgłoś
ali782 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 28.07.08, 08:56 Hej Alina - to teraz przed Tobą najfajniejszy czas - pozazdrościć My teraz wstrzymujemy się z przytulankami do pierwszej wizyty u gina (a mam ją wyznaczoną dopiero na 21 sierpnia ). Boję się, że mogłabym znowu stracić ciążę więc wolę wziąć z seksem na wstrzymanie. Jakoś damy radę A jak Wam dziewczynki minął weekend? My byliśmy u nas na budowie. Mamy w pobliżu jeziorko więc chodziliśmy się kąpać. Nasza córcia uczy się pływać Baaaardzo jej się spodobało. Jutro z samego rana zabieram ją znów nad jeziorko Odpowiedz Link Zgłoś
olo2108 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 28.07.08, 09:51 Hej Dziewczyny, ja już bym chciała żeby te upały się skończyły, bo nie najlepiej je znoszę - 25 stopni by wystarczylo a pewnie jak wyjedziemy na urlop to zacznie lać i wtedy zacznę marudzić, że chcę słoneczka ale póki co siędze w biurze, jest klima więc jakoś ten dzień zleci- miłego dnia! Odpowiedz Link Zgłoś
goska797 Re: poniedziałek 28.07.08, 09:51 Cześć dziewczynki! Nie zaglądałam bo byłam w pracy, a niestety nie ma netu chwilowo.Po urlopie ciężko było mi wrócić.Niestety dowiedziałam się że pewna osoba w pracy straciła dziecko.Mówiłam Wam o tej ciąży w czerwcu.W każdym razie jest mi bardzo przykro.Mam też wyrzuty sumienia bo gdy mnie poinformowała poczułam taką złość i żal, że ja się staram i nic.Nie wiem ale poczułam jakby moja reakcja początkowo miała wpływ. Odpowiedz Link Zgłoś
filmonrob3 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 28.07.08, 10:04 Witam Dzieki za wsparcie i sorry ze tak marudze( Mi nawet przytulac sie nie wolno nic nie wolno och co za zycie odliczam tylko tygodnie i tak sobie mowie ze jak urodze to najpierws sie upije a potem gdzies wyskocze )) pomazyc dobraz rzeczy ))) Aleksa no to niezle nabrałas rozumie ze bede dwie torby czyli do jednej wogóle nawet nie próbowac sie pakowa a ubranka dla córci nic nie beirzesz wszystko tam bedziesz kupowac czy to bedzie zalezec od terminu porodu ? a co z kosmetyków czy trzeba cos brac dla maluszka do szpitala to znaczy krem to widziałam, ale czy trzeba oliwke i szampon czy maja tam swoje ? 08.08. mam wizyte i mój gin wraca ze swoje wojarzy oj odetchne troche, bo ten moj brzuch czasem tak twardnieje ze sie boje , jedyne na plus to to ze nadal nie boli ,jest moze nieprzyjemne ale nie boli czyli rozumiem ze wszystko jak na razie w normie. Ściskam was mocno i te które moga niech szaleja bo pogoda jest super i na staranka i na odpoczynek . Odpowiedz Link Zgłoś
lala2214 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 28.07.08, 10:10 Cześć Dziewczynki!!! Dziewczynki te które leżą, wiem że jest Wam ciężko ale za pare tygodni widok Waszych zdrowych pociech wynagrodzi Wam tą całą męke, którą teraz przeżywacie!! Trzymajcie sie!!! A mi weekend minął stanowczo za szybko i nie tak jakbym tego chciała, no ale... przeżyłam.... Dziś mam zamiar nic nie robić i tylko odpoczywać, no może z wyjątkiem prania ale to nic takiego... Jutro rano mam test z glukozą, więc mam wolne i wpadne do Was chyba dopiero w środe. Pozdrawiam!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
krysiia Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 28.07.08, 10:10 a u mnie 15 dc, ale jeszcze przed płodnym, chyba bo z moim organizmem wszystko możliwe Cały czas trwam dzielnie w swojej obietnicy, że żadnego nastwiania się i żednego świrowania Za to śmiać mi się chciało z m, jak po przytulankach on mówi: no to mała nozki do góry a ja mu na to: po co, dziś tylko dla przyjemnośći)) a on: ej, to po co sie tak starałem))) śmieliśmy się, że aż zasnąć nie mogłam Ale bardzo pozytywnie zaskoczyło mnie jego takie podejście, czasami wydaje mi się, że on trochę się boi, co to bedzie, jak będzie druga dzidzia. No to się wygadałam, odrazu mi lepiej Mogę sobie isc popracować znowu mam dziś maratonik do 12 w jednej pracy, a potem na 17 do drugiej i tam siedzę do 13 jutro Ciekawe jak bede jutro popołudniu wyglądała Pozdrowionka dla wszystkich, miłego i owocnego tygodnia starań PS Asiu (Joanna22) znalazłam gdzieś tam dzisiejszą listę między innymi postami, wiesz co, 115dc, to ja bym baaardzo chciała mieć, ale mam nadzieję, że Twoja pomyłka jest dla mnie dobrą wróżbą Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
joleczka1981 do krysii - lista :) 28.07.08, 10:31 oj przepraszam faktycznie mi się jedyneczka jedna u Ciebie nie skasowała, ale życzę żebyś niedługo liczyła "takie okresy" a nie te 20paro dniowe Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
krysiia sprostowanko :D 28.07.08, 11:07 ups, no patrz, a u mnie też fopa czemu mi się wydawało, ze to asia listę robiał, sorki asiu i mam nadzieję, że to naprawdę dobra wróżba, ale nie dziękuję Ci Jolu, zeby nie zapeszyć Odpowiedz Link Zgłoś
aleksa51 Poniedziałek 28.07.08, 11:25 I ja witam po weekendzie. Co do przytulanek to u mnie od początku ciąży było 2x. Współczuję mojemu M. Sama nieraz mam wielką ochotę i trzeba ochłonąć... Nie bardzo mi zależy na deszczowej pogodzie do końca ciąży, bo u mnie w domu w upały jest bardzo przyjemna tęperatura, gdyby mi M nie mówił, że taki gorąc na dworzu to bym nie wiedziała U mnie w domu w taką pogodę jest najwyżej 24 stopnie. Już terza czekam z niecierpliwością na jutrzejszą wizytę u gina - ciekawa jestem co mi powie. Filmonrob różnie jest w różnych szpitalach - jedne zapewniają pewne rzeczy, innych nie - najlepiej zapytać kogoś kto niedawno tam rodził. Nawet jak jutro będę u gin to pogadam czy przepisze mi jakieś środki przeciwbólowe w czopkach na po porodzie, bo słyszałam, że są dobre, a w tym szpitalu, w którym zamierzam rodzić dają coś dożylnie jak się poprosi (chcę mieć z góry pewność, że dostaję lek bezpieczny przy karmieniu). A co do ubranek dla dziecka to tam akurat nie trzeba mieć - ja na razie wrzuciłam do torby trzy pary mini skarpetek, a nad innymi rzeczami to jeszcze się zastanawiam. Chyba dorzucę jeszcze ze 2-3czapeczki. W sumie nie mam zbyt dużo ubranek w rozmiarze 50, więc wolę sobie zostawić je, żeby mieć czyściutkie i gotowe jak wrócimy do domu. A kupić zamierzam ciuszki na wyjście ze szpitala - dam je M, żeby przeprał i przeprasował i przywiezie mi w dzień wypisu. Odpowiedz Link Zgłoś
abi19822 Re: Poniedziałek 28.07.08, 14:38 Cześć Dziewczynki właśnie odespałam weekend byliśmy w Czechach i w górach odpoczęłam od pracy i naładowałam akumulatory na ten tydzień! u mnie dziś 28 dc (13 dzień wyższych tempek) więc myślę że @ przyjedzie w środę... czuje się jak zwykle dwa dni przed nią, piersi przestały boleć więc nadziei nie mam.. czekam na @ i na kolejne stranka wszystkim w połowie cyklu życzę owocych staranek a tym pod koniec dwóch II Aleksa, Filmonrob jeszcze troszkę czasu i będziecie się cieszyć Waszymi zdrowymi maluszkami, życzę cierpliwości i jeszcze paru tygodni żeby maluszki były w Waszych brzuszkach mam dziś nockę więc raczej nie zdarzę przed nią do Was zajrzeć, jeszcze muszę iść do sklepu, zrobić dla M obiadek i załączyć pranie, ale na pewno jutro jak wrócę z pracy to Was poczytam pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
vivianna_82 Re: do krysii - lista :) 28.07.08, 11:11 czesc dziewczynki! minął weekend to i od razu sie tu zyiej zrobilo mam nadzieje ze humorki dopisuja, dzis takie piekne sloneczko! (o upale nie wspomne ;P) te termometrze w kuchni, na ktry slonce swieci wprost jest teraz 51 st! )) niezle... Lala, powodzenia juto na glukozie! Dziewczynkom w polowie cyklu zycze udanych i przyjemnych staranek)) trzymam mocno kciuki zeby za kilka dni nasza dolna lista jeszcze bardziej sie wydluzyla )) Odpowiedz Link Zgłoś
aleksa51 No to witam we wtorek 29.07.08, 06:15 Niestety nie mogłam zasnąć już od 4. Wieczorem zaczął mnie pokłówać brzuch. Wogóle cała noc była nieciekawa - brzuch pobolewał, często się napinał. Gdyby M nie pracował na noc to pewnie byłabym już w szpitalu... A tak starałam się obserwować, bo sama z małą w domu, teściowa chora...Mogłam ewentualnie obudzić moją mamę ale to zostawiłam już w razie koniecznej konieczności. Przez tą noc wzięłam dodatkowo 2 no-spy forte i dodatkowy fenoterol. Widzę, że doczekam powrotu M z pracy. Na 11:15 mam wizytę u mojej gin i mam nadzieję, że nic radykalnie się nie zmieni i doczekam do niej. Pewnie i tak skończy się szpitalem. Na wszelki wypadek podszykuję leki dla małej na najbliższe dni i ciuchy dla siebie na ewentualne wyjście ze szpitala. Potem tylko jak M przyjedzie to napali mi w piecu żebym mogła się pożądnie umyć. A tak poza tym to leżakowanie! Odpowiedz Link Zgłoś
filmonrob3 Re: No to witam we wtorek 29.07.08, 10:12 Witam ja juz od jakiegos czasu budze sie wczesnie własnie tak o 4 potem sie krece az uda mi sie zasnac i o 6 pobudka ( na fenoterol i juz koniec nie da rady juz usnac i lerze i czekam młody pojechał na działke do babci , M w pracy od 6 i dzis pewnie długoooooooooooo bo jego pracownica pojechała na urlop i tak przed dwa tygodnie a ja w domciu sama no nie mam jeszcze kotke i jaszczurki ) Aleksa daj znac co tam po wizycie i czy te skurcze cos narobily złego mam nadzieje ze nie , trzymaj sie wiem ze jest ciezko ,( ale cóz damy rade na pewno . buziaczki Odpowiedz Link Zgłoś
filmonrob3 Re: No to witam we wtorek 29.07.08, 10:17 p.s co do przytulanek to ja juz nie pamietam co to )) moze w 4-7 tc ciazy bo od 8tc to na pewno nic ( zaczeły sie plamienia i zakaz "0" ( nic a nic nie wolno a potem dla pwnosci zaszyli wiec na pewno juz nie da rady )) ale obiecali rozpróc w 36-37tc tylko czy ja doczekam i wtedy hulaj dusza ) Odpowiedz Link Zgłoś
vivianna_82 Re: No to witam we wtorek 29.07.08, 10:15 Aleksa, powodzenia!!! trzymam kciuki zeby wszystko bylo dobrze!! Odpowiedz Link Zgłoś
aleksa51 Już po wizycie 29.07.08, 12:38 Na szczęście zostaję w domu. Dostaję wszelakie możliwe leki, więc jak się dzieciak uprze to i tak nie da się nic więcej zrobić. Żeby lepiej rosło mam brać 3x2 diprofilinę, ponoć i na ilość wód ma pozytywnie wpłynąć. A z rozmiarem dzidzi nie tak źle - z wymiaru główki termin wychodzi na koniec sierpnia. Gin mówi, żę trzymamy do 25sierpnia. A brzuch mi się napina i będę już dziś leżeć plackiem. Odpowiedz Link Zgłoś
olo2108 Re: Już po wizycie 29.07.08, 13:11 Aleksa- dobrze, że zostajesz w domku, lepiej leżeć we własnym łóżku niż w szpitalnym. A najważniejsze, że dzidzia nie jest strasznie malutka, mam nadzieję, że jeszcze sobie troszkę w brzuszku posiedzi i podrośnie i jakoś dotrwacie do 25 sierpnia- to już niedługo- odpoczywaj jak najwięcej Odpowiedz Link Zgłoś
filmonrob3 Re: Już po wizycie 29.07.08, 13:58 wytrzymasz do 25 sierpnia to juz nie długo , a nie powiedziała ile teraz wazy malutka ? trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
abi19822 Re: Już po wizycie 29.07.08, 14:21 odespałam nockę i jestem z Wami Aleksa ciesze się że jesteś w domciu a nie w szpitalu! zobaczysz do 25 sierpnia czas szybko zleci a malutka trochę jeszcze podrośnie)) Wiem że nam sie łatwo mówi bo nie musimy leżeć ale zobaczysz będzie dobrze, dasz radę!!! nie wiem czy Wam się to spodoba, mi trafiło w ucho tomekwtz.wrzuta.pl/audio/3ofi05HlAp/ pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
huczusia Re: Już po wizycie 29.07.08, 16:12 Aleksa, dobrze, że jednak jesteś w domku, własnego łóżka nic nie zastąpi )) Trzymaj się to jeszcze 27 dni. Ja dzisiaj byłam w odwiedzinach u 2-miesięcznego Kosmy i była tam też 6-miesięczna Zosia. Jakie fajne te maluchy. Ja też już bym chciała trzymać już moją Lenkę w ramionach. Jeszcze TYLKO 3 miesiace. A swoją drogą, strasznie powolna się zrobiłam, jak wracałam do domu to normalnie jak stara żłówica )) Też tak macie ciężarówki ??? Odpowiedz Link Zgłoś
aleksa51 Środek tygodnia 30.07.08, 08:50 Witam. Dziękuję wam za wsparcie. Wiem, że dam radę wyleżeć jeszcze te 4 tygodnie, tyle, że mój M ma bardzo źle ułożony grafik na sierpień... W większości ma pracować na noce, bo wiedzą u niego w pracy jaka jest sytuacja i kiepsko będzie z zastępstwem gdyby musiał wziąść opiekę - pewnie wyszli z założenia, że jak zabraknie jednego pracownika w nocy to nikt nie zauważy Tyle, że mi łatwiej byłoby zorganizować wyjazd do porodu podczas jego nieobecności w dzień...Ale trzeba nastawiać się optymistycznie- będzie akurat w domu jak się zacznie!i koniec. Ja odczuwam ociężałość tylko jak przekręcam się w łóżku z boku na bok i jak z niego się podnoszę. Za to dzidź coraz bardziej ciśnie mnie na krocze, czasem jest to bolesne. Poza tym żartuję, że mam już skurcze parte, bo od około 3 tygodni mam też ucisk na odbyt - a przecież podobno bóle parte tym się charakteryzują (przy pierwszym porodzie nie miałam wogóle takiego odczucia). Mam nadzieję, że tym razem będzie lekko, łatwo i przyjemnie skoro połowa porodu już za mną Moja lekarka nie ma zbyt dobrego sprzętu do usg i na tym etapie jest w stanie odczytać wyliczoną przez aparat datę porodu (na podstawie pomiaru (w tym przypadku główki). A co u naszych staraczek? Czyżby wszystkie powyjeżdżały nad morze? Podobno seks na nadmorskiej plaży potrafi pomóc w starankach. Odpowiedz Link Zgłoś
filmonrob3 Re: Środek tygodnia 30.07.08, 09:37 Witam z łóżka ) Wczoraj zrobilam pranie ubranek które juz mam oczywiscie pierwsza partie , i mój M jak wyszedł na balkon to az sie za glowe złapał mówi " oj jak tu rózowo, zeby tylko na pewno tyła dziewucha bo jak by jednak urodził sie syn to pierwsze pół roku miał by przesrane na różowo.)) Ale fotelik jest niebieski a wozek po braciszku wiec kolor zielonkawy z domieszka bronzu wiec chociaz to nie różowe W nocy oprócz skurczy bardzo bolał mnie brzuch tak na dole nas samym spojeniem myslicie ze to moze byc od tej szyjki takie ukuje jak by mnie cos szarpało , moj gin na wyjezdzie i wraca dopiero 07.08 a szpital własnie sie remontuje i nie za bardzo chce panikowac ale troche mnie to nie pokoji teraz troche sie uspokoiło boli jak wstaje wiec lerze mam nadzije ze przejdzie samo. Odpowiedz Link Zgłoś
renatar-d Re: Środek tygodnia 30.07.08, 10:24 WITAJCIE!!!! oj dziewczyny długo mnie nie było, więc od kilku dni czytam wszystkie wpisy Przede wszystkim GRATULACJE!! dla nowych zafasolkowanych. Lipiec mi zleciał na odpoczynku u rodzinki, niestety pogoda nad morzem,dopiero jak miałam wyjeżdzać, zrobiła się typowo plażowa. Od około tyg czuje kopniaki mojej dzidzi. Dziesiaj ważny dzien bo o 19.40 mam wizyte USG wiec mam nadzieję, że maleństwo sie ujawni, już nie moge się doczekać Od kilku dni mam wrzaski w domu, moja córeczka postanowiła mi chyba pokazac jak wygląda bunt dwulataka, dodatkowo teraz mam czas by ją nauczyc robić do nocniczka, a po kilku dniach eufori nowym nocnikiem przyszedł czas na bunt, a dziś chyba sie zacięła i od 7 rano jeszcze siusiu nie zrobiła. Oj, ale nie moge się poddać, musze przeczekać... tylko po całym dniu jestem wykonczona, jeszce mój M wraca do domu ok 19, wiec nawet mi za dużo nie pomoże bo zanim zje i się wykąpie to jedynie wykapie małą i kładziemy ją spać. Pozostaje mi mieć nadzieję, że to te upały tak na nią działają Pozdrawiam was wszystkie, dam znać jutro co tam gin wypatrzył Odpowiedz Link Zgłoś
vivianna_82 Re: Środek tygodnia 30.07.08, 10:28 witajcie środowo Laseczki Renata, miło że zajrzałaś, koniecznie daj znać jak po wizycie! )) a z córcią, moze to faktycznie upały - oby Aleksa, dobrze, że jednak zostałaś w domu, zawsze to przyjemniej dacie rade - razem z Filmonrob a za kilka tygodni będzie słodka nagroda Odpowiedz Link Zgłoś
lala2214 Re: Środek tygodnia 30.07.08, 10:47 Witajcie Laseczki!!! A ja wczoraj miałam test na glukoze, jakoś przeżyłam a co najważniejsze to wszystko jest ok. Wyniki badania moczu też są dobre, teraz tylko jeszcze czekam na wyniki morfologii. Po powrocie do domu wzięłam sie za obrywanie i skubanie fasolki szparagowej, samo obrywanie zajęło mi ponad półtorej godziny, tyle tego było, noi chyba troche przesadziłam, strasznie dziś bolą mnie plecy, krzyże i ten ból ciągnie aż w pośladki, już wczoraj wieczorem byłam obolała a dziś ledwo sie z łóżka zwlekłam. Dobrze że za raz kończe prace, bo już nie moge tu usiedzieć. A nie chciałam czekać aż Teściowa wróci i to robić nie wiadomo do której. Miłego dnia Kobitki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
aleksa51 Re: Środek tygodnia 30.07.08, 10:57 Ja wreszcie dziś zaczęłam wierzyć, że dotrwam do tego 25 sierpnia. A teraz to jestem zdenerwowana na maksa! Aż wzięłam sobie Validol! Pokazał się podbarwiony na różowo śluz. Dzwoniłam do gin i mam obserwować przez 2-3 godziny, jak będzie nadal to jechać do szpitala, a jak zaniknie to dalej leżeć i brać leki. Filmonrob mam nadzieję, że u ciebie to jeszcze potrwa. Z każdym dniem jest dla naszych maluchów bezpieczniej. Puki co wstawiłam pranie i muszę czymś się zająć (oczywiście w łóżku). Ale kiepsko to widzę, bo zauważyłam też zmianę w pracy jelit... Trzymajcie kciuki, żeby to nie było już. A na dokładkę napiszę, że M właśnie jest w Warszawie (załatwia sprawy służbowe). Zadzwoniłam więc do niego, żeby w drodze do domu kupił mi pas pooperacyjny (bo mój mi zniszczył) i zapytałam o której będzie w domu, a on szybko mnie zbył i powiedział, że mu przeszkadzam bo właśnie wypełnia jakieś papiery. Powiedziałam tylko, że ja mam czas, poczekam i skończyliśmy rozmowę... Odpowiedz Link Zgłoś
karolinazajac Re: Środek tygodnia 30.07.08, 11:38 Aleksa, a to nie był czop śluzowy? On odchodzi jakiś czas przed porodem. Narazie się nie denerwuj, kilka głębokich oddechów i powtarzaj sobie, że będzie dobrze!!! Odpowiedz Link Zgłoś
aleksa51 Re: Środek tygodnia 30.07.08, 11:41 ale czop śluzowy nie musi odchodzić w całości, a porody nie zdarzają się jedynie w planowanym terminie...Spadam leżeć bo zaraz zwariuję!!! Odpowiedz Link Zgłoś
vivianna_82 Re: Środek tygodnia 30.07.08, 12:35 Aleksa trzymaj sie cieplo!!! trzymam mocno kciuki zeby Dzidzia jeszcze jednak troche poczekala... Odpowiedz Link Zgłoś
olo2108 Re: Środek tygodnia 30.07.08, 15:54 Aleksa, ja też zaciskam kciuki! Trzymajcie się razem jeszcze troszeczkę. Odpowiedz Link Zgłoś
huczusia Re: Środek tygodnia 30.07.08, 16:02 Aleksa, trzymajcie się ! Tak czy inaczej musi być dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
goska797 Re: Środek tygodnia 30.07.08, 16:01 Ale informacji Dziewczynki! Aleksa trzymam kciuki aby wszystko było ok.Najważniejszy spokój. Ja niestety do poniedziałku nie zajrzę do Was.Dzisiaj o 2:30 jedziemy z mężem do Budapesztu.Troszkę odpoczniemy.U nas starania w toku chociaż już nie wierzymy że sami damy radę.Mimo wszystko jest to mile i przyjemne.Bardzo bym chciała żeby podczas tego wyjazdu nasze relacje się poprawiły bo dopadł nas mały kryzys.A po powrocie mamy powtórzyć badania czy leki męża cokolwiek zdziałały. Odpowiedz Link Zgłoś
joannaa22 Re: Środek tygodnia 30.07.08, 21:04 Witajcie kobitki. Goska milego wypoczynku, Aleksa trzymam kciuki. Ja wlasnie wrocilam z M z chinskiej restauracji-obchodzilismy jego urodziny. Jestem tak najedzona ze nie moge oddychac. Uwielbiam to jedzenie a teraz chyba jeszcze bardziej. Ogolnie dobrze sie czuje tylko jestem baaardzo senna. Jak nie spie w ciagu dnia to padam juz kolo 20-tej. Najwazniejsze ze dzidzia rosnie i serduszko bije. Pozdrawiam serdecznie. Asia Odpowiedz Link Zgłoś
aleksa51 Czwartek 31.07.08, 08:51 No to ja nadal tutaj. To jednak był fałszywy alarm. Teraz już muszę przywyknąć, że codziennie będę się zastanawiała"czy to już?" i będę niepokoiła ginekologa swoimi telefonami A puki co każdego dnia mała rośnie. Wszystkim staraczkom życzę owocnych wyjazdów wakacyjnych i świetnej pogody - kożystajcie jak najwięcej! Filmonrob co u ciebie? Trzymasz się jakoś? Podtrzymuję tezę, że większość staraczek na wakacjach jest bo tutaj tak nas ostatnio niewiele... Odpowiedz Link Zgłoś
renatar-d JUZ WIEM!!!! 31.07.08, 08:22 Witajcie! My juz po wizycie. Bedziemy mieć DZIEWCZYNKĘ!!!!!! Strasznie się cieszymy jest tylko jedno malutkie ale... lekarz wykrył u malutkiej torbiel splotu naczyniówkowatego 7mm. Bardzo mnie uspokajał, że to zanika i mam się nie martwić, bo tylko mały ułamek procenta dziecko rodzi się z jakąś wadą. Mam przyjść za miesiąc na USG połówkowe no i zakazał mi szukać informacji po necie powiedział, że tu są opisane przypadki które się żle konczą a nie piszą o tysiącach z pozytywnym zakończeniem. Więc staram się nie denerwować, chociaż ziarno niepokoju zasiał w naszym sercu. Ale, że jestem optymistką to wierzę, że bedzie ok Aha i stwierdził, że jak byłam na USG na NFZ w 13 tc to napewno ta torbiel juz była, i dziwił sie,że lekarz tego mi nie powiedział, może nie widział bo nie dysponują tam takim sprzetem jak on ma, a więc nie zamierzam ukrywać tego że byłam prywatnie na badaniu i pogadac z doktorkiem 13 sierpnia na wizycie. Raczej się skończy tym,że bedę chodzić tam po skierowania na badania, a zacznę na wizyte się umawiać prywatnie. Oj chyba sie rozpisałam Pozdrawiam was serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
olo2108 Re: JUZ WIEM!!!! 31.07.08, 08:52 Witam! Renatar-d moje gratulacje. Widzę, że dziewczynki górą wśród naszych ciężarówek!!! A co do torbiel, to słuchaj lekarza i się nie przejmuj. Wszystko na pewno będzie ok. Ja dzisiaj wieczorem idę na usg genetyczne. Z jednej strony już nie mogę się doczekać kiedy zobaczę dzidzię, a z drugiej strony niepokoję się czy wszystko ok- ale takie stany są chyba normalne Trzymajcie za nas kciuki Dziewczyny!!! Odpowiedz Link Zgłoś
filmonrob3 czwartek , kazdy dzien to na plus :)) 31.07.08, 08:58 Renata gratuluje córeczki , a z ta wada to na razie sie nie denerwuj , mysle ze jak by było cos powazniejszego to gin zlecił by dodatkowe badania , aby miec pewnos mysle ze to sie samo rozwinie w trakcie trwania ciazy . Gosiu taki wyjaz na pewno duzo poprawi ludzie jak zmieniaja otoczenie wyjerzdaja to zawsze choc na chwile zapominaja o troskach dani codziennego i daj sie porwac chwili zycze samych cudownych uniesień i tych chwili )) Zaszalejcie ) Aleska po perwsze nie denerwuj, wiem gadaj sobie zdrów a ja zrobie swoje , musisz to kontrolowac czy sie nie nasila, ale jak lezałam w szpitalu to tez miałam w sluzie takie paseczki swierzej krwi i sie strasznie przestraszyłam wtedy mi powiedziano ze to moze byc do tego ze przyjmuje leki tam....do pochwowo wiec moze i tak jest u Ciebie bo po dwóch dniach przeszło oby . duzo lez który to juz tydzien bo ktos z lista sie opóznia a ja sie juz zgubiłam 34tc? tak do 35 tc i było by chba juz bezpieczniej przynajmnie ja sobie tak wmawiam i mój gin mówi ze bedzie zadowolony jak dotrwam do 35 tc. trzymam mocno kciuki Vivianna a jak tam twój malusze juz jest ułozony głowkowo czy nadal fika koziołki do okoł , ja ty sie czujesz ? Odpowiedz Link Zgłoś
filmonrob3 Re: czwartek , kazdy dzien to na plus :)) 31.07.08, 09:05 Ciesze sie Aleksa ze juz lepiej kazdy dzien o duzy plus tak 34tc juz Ci leci i oby jak najwiecej , ja musze na razie wytrzymac do 08.08 bo wtedy mam wizyte i mój gin wraca z wyjazdy , jak sie czuje brzuch co wieczór jak wielki kamien zastanawiałam sie nawet czy moge sama zwiekszyc sobie dawke fenoterolu al na razie łykam dodatkowa nospe forte , i lerze czasami tylko boli mnie dół brzucha tez wieczorami tak jak na okres i tym sie martwie ale brzuch na tej samej wysokosci i sluz normalny staram sie nie zwarjowac ) Odpowiedz Link Zgłoś
huczusia Re: czwartek , kazdy dzien to na plus :)) 31.07.08, 09:09 Aleksa, dobrze, że to fałszywy alarm. Rośnijcie sobie spokojnie )) Renata - gratuluję córeczki, faktycznie małe kobietki na tym forum górą ! A torbielką się nie przejmuj, słuchaj lekarza. Tak jak mówi Aleksa, jakby to było coś powaznego, to lekarz zeleciłby dodatkowe badania. Filmonrob, Ty też się trzymaj. Wszystkim nam życzę dużo radości i optymizmu. Odpowiedz Link Zgłoś
joannaa22 Re: czwartek , kazdy dzien to na plus :)) 31.07.08, 09:26 Witajcie kobietki. U mnie dzis pierwsze wymioty, wstalam strasznie glodna i zjadlam 2 kanapki zaraz potem wszystko oddalam. Szok nie przywyklam do tego, bo nawet w pierwszej ciazy wymiotowalam tylko 2 razy. Nie wiem do kiedy mdlosci i wymioty moga sie utrzymac ja niedawno zaczelam 8 tydzien. A za 17 dni lece do Polski, mam nadzieje ze bede sie dobrze czula bo mam zamiar wszystkich odwiedzic i odpoczac nad morzem. Zmykam do pracy dzis szkolenie bo awansowali mnie, szczerze troche sie boje nowych obowiazkow i odpowiedzialnosci. Damy rade, pozdrawiam was serdecznie dziewczyny. Asia www.suwaczek.pl/cache/616dfc6e35.png" border="0" alt="www.suwaczek.pl/cache/616dfc6e35.png"> Odpowiedz Link Zgłoś
krysiia czwartkowo:) 31.07.08, 10:21 Witam wszystkie dziewczynki a szczególnie Twoją brzuszkową Renatka Znowu jestem podyżurowa, więc mogę pisać bez ładu i składu. Zaczął się dla nas czas intensywniejszych staranek, więc nie tylko przez pracę będę niedospana Siedzę sobie w drugiej pracusi, ale na szczęście dziś m z córunią przyjadą po mnie, zazwyczaj sama jadę (prowadzę), ale po dyżurku, bardzo tego nie lubię, bo łapię się czasami na tym, że uciekam gdzieś myślami, zamiast skupiać się na drodze. Mam prośbulkę, może ktoś zrobić listę, dawno nie było, a jak ja zrobię, to będą pewnie błędy, bo zmęczenie daje mi się we znaki. A na pocieszenie, jeszcze tylko piątek i będzie weekend( co prawda mam dobę w sobotke, ale za to niedzielę mam wolną Odpowiedz Link Zgłoś
vivianna_82 Re: czwartkowo:) 31.07.08, 10:33 witajcie dziewczynki! Aleksa - kolejny dzien do przodu oby tak dalej!!! Filmonrob - moja dzidzia chyba nadal pupcią w dół. Wczoraj jak leżałam ba boku to znowu po obu stronach brzucha czułam ruchy, z jednej słabsze (może rączki?) a zdrugiej mocniejsze (nózki?). W ogóle ostatnio ruchy Julki to już nie sa takie słodkie kopniaczki, tylko jakieś takie powolne przeciągania - dziwne uczucie dla mnie Renata - gratuluję dziewczynki! kolejna w naszym gronie a tym co zobaczył lekarz się nie martw - skoro sam mówi że nie ma czym będzie dobrze Olo - takie odczucia przed badaniem - tzn z jednej strony nie możesz się doczekać, a z drugiej strach, to najnormalniejsze w świecie )) Odpowiedz Link Zgłoś
vivianna_82 LISTA czwartek :) 31.07.08, 10:43 po dłuuuugiej przerwie spróbowałam swoich sił w listowaniu mam nadzieje, ze nic nie namieszałam... Imadoki – 42dc ??? Joleczka1981 – 37dc ??? Abi19822 - 31dc ??? Krysiia – 18 dc Lelua – 18dc Alina1980 - 15dc Arabeska5 – 15dc Goska797 - 15dc Iga.77 - 14dc 0_joasia79 - 12dc Maga95 - 11dc CIĘŻARÓWKI: Aleksa51 - 33t4d - termin 15.09.2008 dziewczynka Filmonrob3 - 31t4d - termin 02.10.2008 dziewczynka Anulka0as - termin 11.10.2008 Rybitka - termin 22.10.2008 chłopiec Vivianna_82 - 27t4d - termin 27.10.2008 dziewczynka Lala2214 - 27t1d - termin 29.10.2008 chłopiec Huczusia - 27t2d - termin 30.10.2008 dziewczynka Iwomar2 - termin 11.11.2008 1maja1 - 19t2d - termin 25.12.2008 Karolinazajac - 18t5d - termin 30.12.2008 Renatar-d - 18t3d - termin 01.01.2009 dziewczynka Myszkamini - termin 02.01.2009 Lili-a31 - 13t2d - termin 07.02.2009 Donia1225 - 12t6d - termin 10.02.2009 Olo2108 - 12t6d - termin 10.02.2009 Dordulka – 12t0d - termin 17.02.2009 Eddie1980 - 10t6d - termin 24.02.2009 Lena2008 - 10t0d - termin 02.03.2009 Joanna22 - 8t6d - termin 10.03.2009 Niejatoja – 9t1d Ali782 - 6t3d - termin 24.03.2009 Swoją drogą - Imadoki, Joleczka, Abi - jakieś wieści z placu boju??? Odpowiedz Link Zgłoś
karolinazajac Re: LISTA czwartek :) 31.07.08, 11:52 Cześć dziewczyny Ja niby w domu, ale jakoś tak nie mam czasu spokojnie d kompa usiąść. Wróciłyśmy z Julą ze spaceru, zjadłyśmy drugie śniadanie i nuedługo kładziemy się spać. Ostatnio się młoda rozregulowała, w dzień śpi po 3-4 godziny, a rano o 5.30 się budzi. Jutro mąż ma wolne i mamy odbiór techniczny mieszkania. Ale się cieszę!!! Jeszcze tylko sprawy finansowe i zaczynamy działać Renata, gratuluję córeczki!!! Jak będzie miała na imię? Troszkę Ci zazdroszczę, bo też bym chciała dziewczynkę. Ale my USG mamy dopiero 11 sierpnia. Jeszcze wieki... Póki co tylko u Emilki Rodzynek Aleksa, Filmonrob, trzymamy kciuki za każdy Wasz dzień. Olo, powodzenia na USG. Będzie dobrze, zobaczysz Odpowiedz Link Zgłoś
joleczka1981 Re: LISTA czwartek :) 31.07.08, 12:21 oj nie tylko u lali jeszcze Rybitki będzie chłopiec, ajk kiedyś pisała... a u mnie na polu walki cisza, brzuch mnei boli okresowo ale okresu nie ma... ale ostatnio miałam cykl 39 dniowy i czułam się podobnie... więc zbyt wiele sobie nie obiecuję... jak pisałam wcześniej jak do niedzieli nic się nie wydarzy to może zrobię teścik niedziela-poniedziałek... miłego dzionka wszystkim... Odpowiedz Link Zgłoś
obymama Re: LISTA czwartek :) 31.07.08, 12:19 no i jeszcze ja! wiem, ze ostatnio się nie odzywałam, ale to przez wstrzymanie starań, musiałam zająć myśli innymi rzeczami... Teraz mój mam nadzieję ostatni cykl bez starań - we wtorek idę na zabieg imadoki ma chyba zabieg tydzień po mnie, jeśli dobrze pamiętam. a, Karolina, jeszcze u rybitki jest chłopczyk! pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
renatar-d Re: LISTA czwartek :) 31.07.08, 13:05 Dzieki dziewczyny Przyznam się wam,że mimo ostrzeżen lekarza troche poczytałam i w sumie dobrze, bo prawie wszedzie piszą, że ta torbiel zanika gdzieś do 30 tc i niczym nie skutkuje wiec przestaje o tym myśleć, tym bardziej, że lekarz sam podkreslił ze mała poza tym sie doskonale rozwija, jest duża, waży ok 250 gr ( hihi olbrzym) wszystkie parametry są na 19 tydz i 2 dni. termin według USG 24 grudnia, same dobre daty jak nie 1 stycznia to wigilia) A co do imiona to mieliśmy z M taką wstepna listę i na placu boju- dyskusji zostają ADA, NELA i LENA. Mamy IGĘ i dlugie, twarde nazwisko więc tylko krótkie imiona wschodzą w rachubę. A jak u pozostałych dziewczyn z imionami? Może jeszcze poszerzyć liste o imię? )))) Odpowiedz Link Zgłoś
karolinazajac Re: LISTA czwartek :) 31.07.08, 14:38 Renata, tym terminem porodu z USG się nie sugeruj. Dziecko raz rośnie szybciej, raz wolniej, i termin z USG może być zwodniczy. Mi też z USG w 13 tc TP wyszedł klka dni wcześniej, ale ja mam predyspozycje do rodzenia dużych dzieci. A co do imion na liście to chyba dobry pomysł Viv - Julka Lala - chyba Dawid Filmonrob - Maja Reszty niestety nie wiem, albo nie pamiętam. Obymamo, cieszę się, że napisałaś!!! Brakowało mi Ciebie Odpowiedz Link Zgłoś
aleksa51 Re: LISTA czwartek :) 31.07.08, 14:46 Obymamo sto lat cię tutaj nie było! Miło, że w końcu się odezwałaś! Renatko super, że dziewczynka, i głowa do góry - będzie ok. Olo odezwij się po badaniu i zdaj nam dokładną relację co tam zobaczyliście. Jakiś taki senny ten dzień dla mnie, głowa mnie pobolewa. Oddelegowałam na trochę małą do teściów i zaraz wracam delektować się ciszą w łóżeczku, może jakaś dżemka? Poza tym mam ochotę na wielki deser lodowy, a M wraca dopiero po 20tej Oby nasze staraczki czekające na @ miały jednak miłą niespodziankę! Odpowiedz Link Zgłoś
eddie1980 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 31.07.08, 16:11 witam, wróciłam z córa z bilansu 2 latka, wszystko ok, waga 13 kg, wzrost 92 cm, nie najgorzej, darła sie w niebogłosy, tak bardzo nie lubi przychodni, pan doktor powiedział, że nast razem będzie lepiej, tak bo za 2 lata nast bilans, to może z tych bojek wyrośnie. Moja ciąża przebiega bezobjawowo, mdłości minęły nawet szybko, kolejne usg 19-go sierpnia... Odpowiedz Link Zgłoś
iga.77 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 31.07.08, 20:23 Aleksa, ty to jestes twardzielka! ja nie wiem czy mialabym tyle cierpliwosci, chyba bym sie wsciekla Ale czego sie nie robi dla malenstwa w brzuszku, co nie? Renatko, fajnie, ze coreczka bedziemnie osobiscie bardzo podoba sie imie Ada. Jesli bede miala kiedys corke to tez chcialabym, zeby miala krotkie, dzwieczne imie. Z reszta z chlopcem podobnie. Ostatnio mam faze na Eryka, ale moze mi przejdzie zanim zajde w ciaze (kiedykolwiek to bedzie:/) Asiu, mam nadzieje, ze mdlosci nie zatruja ci zycia i ze szybko mina. Mi sie marzy ciaza bezobiawowa, ale zobaczymy....Wlasciwie to marzy mi sie jakakolwiek ciaza, hahahaha Dzis bylam u lekarza, bo stwierdzilam, ze pora rozprawic sie z ta nasza "bezplodnoscia" - pisze w cudzyslowie, bo mam nadzieje, ze wszystko okaze sie w porzadku i ze przeszkoda bedzie do pokonania. W 21dc ide na badanie krwi/sprawdza czy mialam owulacje/, w miedzyczasie moj Piotr zrobi badanie nasienia. Trzymajcie kciuki dziewczyny! Juz mija drugi tydzien noich wakacji a ja jakos nie czuje sie wypoczynkowo. Mamy goscia - kolezanka z Polski, ktora probuje szczescia tutaj - i non stop jestem na nogach. Po tygodniu czuje, ze jest to uciazliwe. A to trzeba pokazac to czy tamto, pomoc, wytlumaczyc, zaprowadzic, w miedzy czasie ugotowac, sprzatania tez jest troche wiecej, bo kolezanka nie kwapi sie nawet odkurzyc w swoim pokoju (troche malo pomocna jest, chociaz zaczelam ja gonic po kuchni, bo poczulam sie z deka wykorzystywana). W dodatku do szukania pracy tez sie nie kwapi, dopiero jak ja z domu wygonilam to poszla na obchod No, zobaczymy co z tego bedzie, bo z takim nastawieniem to ja nie wroze jej za dobrze..... Spadam - sroka sie wydziera, bo nie byla jeszcze dzis wypuszczana (tego tez nie moge robic, bo kumpela sie boi ptakow...) Odpowiedz Link Zgłoś
filmonrob3 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 01.08.08, 06:11 Witam , to tym razem ja pierwsza bo spac nie moge o 4 obudziła mnie kotka i tak sie krece ze chej , M poszedl do pracy do ja lapka ). Dzis juz sierpien oj jak te wakacje leca , ale to dobrz , M wczoraj znowu o morzu a mi smutno on chce jechac choc na kilka dni a ja nie moge sie z domu ruszyc ( i nie wiem juz co mu odpowiadac Jedyny plus to do wizyty został juz tylko tydzien , oby do nastepnego piatku jakos szybko zleciało i bede wiedziec na czym stoje . Odpowiedz Link Zgłoś
alina1980 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 01.08.08, 07:58 Dziś 16 dc. Jestem taka podekscytowana . Przy cyklach 30-dniowych jutro powinna przyjść owulacja. Staranka są co drugi dzień. Następne wypada jutro w dzień owulacji ;- ) i już tak będzie do końca tego cyklu. Jeszcze 2 tyg do testowania . Odpowiedz Link Zgłoś
abi19822 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 01.08.08, 08:43 Cześć Dziewuszki! odzywam się dopiero dzisiaj bo musiałam się psychicznie pogodzić z @ dziś 3dc... psycha już lepiej więc i humorek mi wraca jak przylazła @ to mój M też się zmartwił że z nami coś nie tak... miał nadzieje bo w tym miesiącu był w domu nie miał delegacji więc staranka były a tu nic... rozmailiśmy trochę i wyszło że obydwoje boimy się badań... a wrzesień zbliża sie dużymi krokami... wiosną jak mówiliśmy że jak nie pojawi sie dzieciątko do końca września to idziemy na badania to ten czas wydawał sie taki odległy a teraz jest tuż tuż... była u mnie wczoraj przyjaciółka w 16tyg ciąży tak mi się z nią dobrze rozmawiało, patrzyłam na nią i tak sobie myślałam że jeśli nam sie kiedyś uda to spełnioną się nasze marzenia i będziemy najszczęśliwsi pod słońcem ( u niej dzieciątko było nie planowane ale teraz już się cieszy) Aleksa ciesze się że jesteś w domku, trzymak kciuki żeby jak najdłużej razem z Maleństwem Staraczką życzę owocnych staranek dołączę do Was za jakieś dwa tygodnie mam wtedy wolne, poprosiłam o grafikowe wolne dni na ten weekend 15-17.08 więc będziemy z Mężem działać już nie mogę się doczekać pozdrawiam serdecznie i życzę miłego początku weekendu Krysia ja tez w sobotę mam dyżurek- dniówek a w niedziele nockę więc chyba lepiej tak od razu 24 h i potem wolne niż tak 2 x po 12 h, chociaż sama nie wiem bo potem to zmęczenie po 24 h na pewno daje w kość! jestem teraz po nocy więc zmykam spać odezwę się pewnie po 13 jak sie wyśpię)) pozdrawiam papatki Odpowiedz Link Zgłoś
olo2108 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 01.08.08, 09:18 Witajcie Dziewczyny! Aleksa, Filmonrob- życzę kolejnego, spokojnego dnia z dzieciaczkami w brzuszkach- już niedużo zostalo- musicie się trzymać! Abi- głowa do góry- szczęście i do Was przyjdzie, tylko w swoim czasie Ja byłam wczoraj z mężem na usg- prawie się biedak poplakał ze wruszenia. Maluszek pięknie rośnie (już między TP z kalendarza i usg są tylko 2 dni różnicy, NT 1.4, kość nosowa obecna, wielkość główki prawidłowa. Macha maleństwo rączkami i nóżkami jak szalone- dostałam też płytkę z całego badania i teraz zawsze możemy popatrzeć na malucha w domu Dziewczyny- nie potrafię nawet opisać tego co czułam, jak się okazało, że wszystko ok... Odpowiedz Link Zgłoś
joannaa22 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 01.08.08, 20:10 Witajcie dziewczyny, ale nas dzis jakos malo. Mam nadzieje ze wszystko dobrze dziewczyny. Filmonrob pewnie spi po tak wczesnym poranku, ale aleksa? Trzymam kciuki za kolejne spokojne dni w brzuszku. Olo ciesze sie z toba ja mam usg 4 wrzesnia i mam zamiar zabrac ze soba meza i mojego synka, bo nie moze zrozumiec jak ja moglam widziec dzidzie na monitorze. Ma juz 7 lat i duzo rozumie i duuuzo pytan zadaje. Jeszcze tylko czekam kiedy zapyta jak to sie stalo ze dzidzia tam jest. Juz skrupulatnie ogladal zdjecia plodu w internecie w pierwszych tygodniach, jak jeszcze nawet nie przypominalo czlowieka. Nie wiem co o tym myslicie ale ja wole byc szczera z nim bo pewnego dnia i tak sie wszystkiego dowie a ja wyjde na klamczuche. On porzezywa bardzo to ciaze razem z nami i juz kocha to dziecko. Zycze wam milego wieczorku i udanych staranek. Pozdrawiam Asia Odpowiedz Link Zgłoś
vivianna_82 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 01.08.08, 23:33 jak ja bylam mala (ale chyba mniejsza niz 7 lat...) to rodzice mowili mi ze tatus dal mamusi specjalne ziarenko i z tego ziarenka w jej brzuszku rosla dzidzia - czyli ja. Nie pamietam zadnych historii o bocianach i innych kapustach... a w takiej historyjce o ziarenku jest tez ziarenko prawdy, prawda? tylko ze z tego co pamietam to myslalam ze to ziarenko do polkniecia ;P ale to juz taki szczegol.... Odpowiedz Link Zgłoś
iga.77 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 02.08.08, 13:57 no...czasami te ziarenka sie polyka, ale wtedy sie staranka marnuja.....hyhy, glupi zart, ale nie moglam sie oprzec.....Wczoraj mialam fajowy dzien - poszlismy z Piotrem do Zoo wieczorem. Tu w londynie organizowali taki specjalny wieczor w zoo - zaczynalo sie od 6:30 do 10 w nocy. Nietypowo, bo zwykle o 6 to zamykaja. A ze mieszkamy niedaleko to stwierdzilismy, ze sie wybierzemy. Bylo bardzo klimatycznie Jak wracalam to sobie pomyslalam, ze moze jak nastepnym razem bedziemy szlo do zoo to moze juz we trojke? Ach, marzenia, co? Odpowiedz Link Zgłoś
aleksa51 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 02.08.08, 17:06 Faktycznie jest pusto. Ja nie zaglądam tu tak często jakbym chciała, bo M częściej teraz jest w domciu, a skoro to on gotuje i sprząta itp to nie pokazuję mu, że zdarza mi się do kompa usiąść (korzystam z netu kiedy go poprostu nie ma w domu). Mojemu M już 2x sniło się, że rodzę. Chyba to przeżywa. Ja jestem w strachu jak budzę się w nocy i czuję mocno napierającą główkę, najgorzej się boję, jak M jest na noc w pracy...Ale narazie maluch nadal w brzuchu, a dziś ostatni dzień 34tc. Jeszcze dotrwać 3 tygodnie to będzie super. Tylko, że już wtedy wypadnę z dolnej listy i co ze mną będzie?! Prawie już wybrałam imię. Nikomu prócz córci go jeszcze nie zdradzałam i wiem też, że M będzie miał objekcje (on wolałby coś najzwyklejszego). Ja chcę, żeby nie było wokół pełno imienniczek, ale też musi to jakoś po swojemu brzmieć. Musi się też fajnie zdrabniać. Pierwszy raz dowiedziałam się o tym imieniu jak kilka tygodni temu urodziła jedna dziewczyna z forum wrześniówek trojaczki - najmniejszej właśnie dała to imię - Noelia. Można wołać Noelcia, Noelka - jakoś mi tak fajnie brzmi i wogóle nie oklepane, nie znam nikogo o takim imieniu. Ło matko - co by to było jakby teściowa to usłyszała. Dlatego nikomu już do porodu o imieniu nie powiem. Odpowiedz Link Zgłoś
vivianna_82 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 02.08.08, 18:12 Witajcie sobotnio dziewczynki nam upłynął dzien zakupowo. POjechaliśmy do ikei po szafę i regał do dziecięcego pokoju niedaleko tam jest baby maxx - byłam w nim raz i stwierdziłam że widziałam już lepsze sklepy tego typu, ale wtedy byłam tylko orientacyjnie, za niczym konkretnym, wiec dzisiaj stwierdzilam, ze jak juz jestesmy w okolicy, to podjedziemy i kupimy pare drobniejszych rzeczy. No i sklep okazal sie BARDZO slaby jednak...nawet moj B to stwierdzil ze nic tam nie ma... wiec powiedzial ze jesli chce to mozemy pojechac do acotu prawie w centrum miasta no i kupilismy wiekszosc "drobnych" rzeczy z listy, typu jakis tam przybory, przescieradelka, reczniki i takie tam rozne a teraz B skreca tą szafe, ktora ja sama projektowalam ;P zobaczymy co z tego wyjdzie... Aleksa, Twoja uwaga jak najbardziej słuszna co się stanie z dziewczynami które kolejno będą wypadać z listy ciężarówek. Myślę, że najlepszym na to rozwiązaniem jest po prostu stwozenie trzeciej listy - Mamuśki )) z datą urodzenia i imieniem Dziecka Odpowiedz Link Zgłoś
abi19822 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 02.08.08, 23:43 Cześć ale tutaj cichutko z tego co widać to zawsze tak jest w weekend jestem po pracy (miałam dniówkę) jutro nocka i tak w koło Macieju do połowy sierpnia, bo potem wolne aż cztery dni a na koniec miesiąca urlop) <jupi> Aleksa cieszę się że jesteście jeszcze razem w domciu jeszcze trochę wytrzymaj Vivi ale Ci fajnie, też bym chciała takie zakupy porobić będziesz kupowała taka maskotkę imitującą bicie serca matki? czytałam o tym, że uspokaja i ułatwia zasypianie bo przypomina dziecko jak to było u Mamy pytam z ciekawości ponieważ mi osobiście taka zabawka się podoba)) BARDZO udany pomysł zrobienia listy Mamuśki z datami urodzin i imionami dzieci super pomysł Vivi!!!! pozwoli nam być dalej razem i równocześnie uporządkuje informacje zaraz zmykam spać bo padam! do usłyssonka jutro kolorowych snów pozdrawiam))) Odpowiedz Link Zgłoś
filmonrob3 Re: Staraczki z naszej Paczki :) cz.2 03.08.08, 08:57 Witam spiochy , oj jak fajnie Ci Viv ze byłas na zakupach ja tez sie chce wybrac ale na razie zostaje mi tylko allegro i internetowe sklepy ) co daje sie odczuc mój M krzyczy juz ze ubrac bede moała nie jedno aale przynajmnie ze 4 dzieci )) zostało mie 5 dni do wizyty oj jak bym chciał zeby był juz paitek , dzisjaj wraca mój skarb do domku z działki codziennie dzwoni ze juz teskni i juz sie nie moze doczekac jedna dzieci sa słodkie nawet takie wymądrzałe 6 latki )) ja tez juz czekam na niego , jednak synek to, synek mamusi ) Odpowiedz Link Zgłoś
aleksa51 Witam niedzielnie! 03.08.08, 10:46 Viv ja myślałam, że poprostu spadnę z dolnej listy i zostanę zapomniana a ty wpadłaś na świetny pomysł. Tylko czy to nie zrobi przykrości dziewczyną które jeszcze się starają? Ja w pokoiku dziecięcym mam narazie łóżeczko, komodę i dwa fotele. Marzę jeszcze o szafie, regale i łóżku dla starszej pociechy ale to narazie jest poza moim zasięgiem. Wczoraj ciut za mało leżałam i już wieczorem zaczął się brzuch stawiać i boleć. Kiepsko przez to spałam. Na szczęście dziś już moja mama zabrała małą na cały dzień, M w pracy, więc ja wskakuję do łóżka i robię sobie dzień z książką. Będę odświerzać sobie pamięć czytając "Język niemowląt" Tracy Hoog. Muszę sobie w końcu poprzypominać jak to było z tym karmieniem piersią, bo po pierwszym porodzie piersią karmiłam laktator. Filmonrob z każdym dniem bliżej do 8 sierpnia...a na wizycie lekarz powie - możesz kobieto szaleć, chodzić po sklepach, biegać za dzieckiem i wyjechać nad morze Odpowiedz Link Zgłoś
aleksa51 Re: Witam niedzielnie! 03.08.08, 11:55 Zamieściłam fotkę mojego brzuszka na wrześniowym fotoforum. Zdjęcia robione trochę pod ukosem, więc brzuch wydaje mi się na nich trochę mniejszy. Odpowiedz Link Zgłoś
krysiia Re: Witam niedzielnie! 03.08.08, 15:34 Nieedzielnie i podyżurowo, ale w dobrym nastroju Przyjechałam po dyżurku, pospałam troszkę, a jak się obudziłam, zmierzyłam tempkę i wygląda na to, że był skok z 36,2 na 36,6 trochę duża różnica, ale może to też wynikać ze zmęczenia, chociaż dyżur do najgorszych nie należał Przytulanki były w piątek i będą dziś( jak m będzie zmęczony, to chyba go ... więc mam nadzieję, że wystarczy bez żadnego nastawiania, ale w dobrym nastroju( bo już się bałam, że poprostu nie mam owu) pozdrawiam niedzielnie Odpowiedz Link Zgłoś
joannaa22 Re: Witam niedzielnie! 04.08.08, 07:52 Witam dziewczyny poniedzialkowo. Ale mialam podly weekendzik bleee. Caly przepracowany, a do tego cala sobote bylo mi strasznie niedobrze. Az mi sie plakac chcialo. Niedziela z duzo lepszym samopoczuciem, ale zmeczona w pracy bez mozliwosci mojego ulubionego ostatnio snu. Dzis nie wiem jeszcze jak bedzie, jak na razie wstalam i nic mi nie jest. Poczekam az cos zjem. Piszcie dziewczyny co u was slychac. Pozdrawiam Asia Odpowiedz Link Zgłoś
joleczka1981 Poniedziałkowo 04.08.08, 08:19 Witam dziweczyny ! a ja miałam dość nieprzyjemną przygodę w piątek... Miałam swój pierwszy w życiu wypadek samochodowy.. chyba jeszcze jestem w szoku... na szczęście nic się nikomu nie stało, ale samochód zawieżli mi na lawecie do warsztatu, a ja mam chyba uraz do samochosu narazie (jak jechalam w niedzielę jako pasażer to mi niedobrze było...) I wszyscy mi mówią że jak tylko już naprawią moje autko to powinnam od razu wsiąść i jeździć, ale ja się po prostu boję... HELP!!! Odpowiedz Link Zgłoś
olo2108 Re: Poniedziałkowo 04.08.08, 08:57 Witam Dziewczyny! Może dzisiaj wreszcie zrobi się trochę chłodniej, bo upały mnie wykańczają. W piątek i wczoraj chodziłam spać o 19.00!! Nie mogę się już doczekać urlopu- jeszcze tylko 5 dni))) Aleksa- trzymaj się cieplutko- z każdym dniem coraz bliżej do szczęśliwego końca! Joleczka- jest taka teoria, że jak się spadnie z konia, to trzeba jak najszybciej na niego wsiąść, bo potem strach narasta i jest coraz trudniej. Ja 3 lata temu mocno się potłukłam na rowerze, ale mój mąż i kolega, pogadali z lekarzem i następnego dnia z nogami i rękami w bandażach wsadzili mnie na rower. Wyglądałam komicznie, jeździłam żółwim tempem, ale teraz jest ok Myślę, że i Ty możesz sobie powolutku jeździć- w miejscach, gdzie jest mały ruch i z kimś do towarzystwa na pewni dasz radę Odpowiedz Link Zgłoś
krysiia LISTA na dobry początek tygodnia 04.08.08, 09:46 Dziś ja spróbuję sił w robieniu listy Imadoki – 46dc ??? Joleczka1981 – 41dc ??? Krysiia – 22 dc Lelua – 22dc Alina1980 - 19dc Arabeska5 – 19dc Goska797 - 19dc Iga.77 - 18dc 0_joasia79 - 16dc Maga95 - 15dc Abi19822 - 6dc CIĘŻARÓWKI: Aleksa51 - 34t1d - termin 15.09.2008 dziewczynka Filmonrob3 - 32t1d - termin 02.10.2008 dziewczynka Anulka0as - termin 11.10.2008 Rybitka - termin 22.10.2008 chłopiec Vivianna_82 - 28t1d - termin 27.10.2008 dziewczynka Lala2214 - 27t5d - termin 29.10.2008 chłopiec Huczusia - 27t6d - termin 30.10.2008 dziewczynka Iwomar2 - termin 11.11.2008 1maja1 - 19t6d - termin 25.12.2008 Karolinazajac - 19t2d - termin 30.12.2008 Renatar-d - 18t7d - termin 01.01.2009 dziewczynka Myszkamini - termin 02.01.2009 Lili-a31 - 13t6d - termin 07.02.2009 Donia1225 - 13t3d - termin 10.02.2009 Olo2108 - 13t3d - termin 10.02.2009 Dordulka – 12t4d - termin 17.02.2009 Eddie1980 - 11t3d - termin 24.02.2009 Lena2008 - 10t4d - termin 02.03.2009 Joanna22 - 9t3d - termin 10.03.2009 Niejatoja – 9t5d Ali782 - 6t7d - termin 24.03.2009 Imadoki, Joleczka, co u was, nie znalazłam wpisów o @, ani o II kreskach. Przeoczyłam je???? Trzymam kciuki za wszystkie Odpowiedz Link Zgłoś
joleczka1981 Re: LISTA na dobry początek tygodnia 04.08.08, 09:58 witam wszystkich po raz trzeci dziś... i w związku z tym, że dzis mój 41dc co ostatnio się zdażało, więc bez entuzjazmu, tak jak pisałam w tamtym tygodniu zrobiłam test dziś rano i teraz drugi bo tamten jakoś mi dziwnie wyszedł... i ten drugi mi wyszedł tak samo dziwnie, bo jak pisałam staranek nie było wiele, i jakoś tak nie w terminie... a na teście pojawiły się dwie kreski... i dlatego go zrobiłam dwa razy bo jakoś nie wierzę w to co widzę..., ale są dwie czerwone krechy.. czy to znaczy, że nam się udało?!? nie wiem jak to możliwe, te testy chyba jakoś kłamią... a poza tym nie czuję się w żaden sposób ciążowo... od dwóch tygodni mam biegunkę(ale to chyba od tego, że trochę stresuję w pracy ostatnio), ale poza tym to jakoś normalnie się czuję... a tak w ogóle to jesteście pierwsze, które o tym wiedzą... nikomu jeszcze nie mówiłam,bo jakoś sama w to nie wierzę... Odpowiedz Link Zgłoś
krysiia Gratulacje :)))))) 04.08.08, 10:02 Ogromne gratulki)))) Super, zacznij w to wierzyć mamuśka Dbaj o siebie, jedz folik i myśl o dzidzi, którą MASZ W BRZUSZKU )) <jupi> Odpowiedz Link Zgłoś
huczusia Re: Gratulacje :)))))) 04.08.08, 10:26 Joleczka ! ogromne GRATULACJE !!!! I dużo spokoju przez całe 9 miesięcy. Ja też miałam na początku rozwolnienie ))) Jak nie wiedziałam, że jestem w ciąży i się wkurzałam, że nie dość, że dzidzi nie ma to jeszcze rozwolnienie mnie dorwało ))) Odpowiedz Link Zgłoś
filmonrob3 Re: Gratulacje :)))))) 04.08.08, 10:40 Witam joleczka - Gratulacje huraaaa. Ciesze sie ogromnie tym bardziej ze chcialam wam powiedziec ze dzis rano w koncu chciałam sie wyspac kotke wyrzuciłam do pokoju syna a syna do swojego łózka i mowie spimy. A tu telefon dzwoni moja przyjaciółka , dziwne bo widziałam sie z nia w sobote a ona dzwoni o 6:45 co jest móie chyba ubije a ona piszczy w telefon ze ma dwie kreski ))))))))) Dwa lat prób i ot jest . A wiec dziewczyny kazda z was ma swój moment i kazda to spotka jedna szybcie , inna troszke póżniej ale sie uda zycze duzo optymizmy w ten piekny letni poranek . A ja jeszcze 4 dni ....aby do 08.08 i jak powie ze ok ,Aleksa to odrazu nad morze)) haha pomarzyc kazdy moze ))) buziaczki Odpowiedz Link Zgłoś
vivianna_82 Re: Gratulacje :)))))) 04.08.08, 10:45 Joleczka, GRATULACJE!!!! kolejny raz sprawdziła się teoria, że dzidzia przychodzi wtedy kiedy najmniej się jej spodziewamy!!! :d ale fajnie! a co do auta - dobrze że nikomu nic się nie stalo i moim zdaniem, jak dostaniesz auto z warsztatu, jeśli zalezy Ci na tym by jeździć dalej to powinnaś się przełamac i mimo strachu jeździć - inaczej może być Ci potem bardzo ciężko, wiem co mówię. Ja co prawda nie miałam nigdy żadnych przygód, dzięki Bogu! a jeżdżę już 7,5 roku ale mój mężul jeszcze za "małolata" że tak powiem jeździł dziwnymi samochodami, a to się drzwi owierały, a to ręczny nie dał się spuścić, a to hamulec działał na 3...wiecie - raz, dwa, trzy - i dopiero hamowało i tym sposobem wjechał w jakiś słup, też się nikomu nic nie stało, tyle żepół wsi prądu nie miało ale uraz mu pozostal po tych przygodach. To było z 10 lat temu i teraz dopiero się przełamuje, i przeprasza z kierownica - pod moim okiem a idzie mu ciężko. To znaczy jeździ ok, ale ciężko mu się przemóc żeby gdzieś jechać... wiec Joleczko przelam się i wsiadaj za kółko jak najszybciej! Odpowiedz Link Zgłoś
goska797 Re: Gratulacje :)))))) 04.08.08, 11:00 Witajcie ponownie! Dziś o 8 rano wróciłam.Przede wszystkim gratuluje Joleczka! Jestem zmęczona ale zadowolona.Zwiedziliśmy cały Budapeszt a wczoraj byliśmy na wyścigach Formuły 1.Wrażenia na tym torze nie samowite.super było widzieć tych wszystkich wielkich z bliska. Nic uciekam spać b jazda 13 godzin w autokarze może wykończyć. Odpowiedz Link Zgłoś
arabeska5 Re: Gratulacje :)))))) 04.08.08, 11:46 Joleczka, ogromne gratulacje. Spokojnej ciąży życzę. Lista staraczkowa powoli nam zanika, oby tak dalej Odpowiedz Link Zgłoś
karolinazajac Re: Gratulacje :)))))) 04.08.08, 11:53 Joleczka, gratulacje!!!!!!!! Przy nieregularnych, długich cyklach trudno jest stwierdzić kiedy była owu. Może u Ciebie też była w innym czasie, niż się jej spodziewałaś. A może właśnie dzięki temu się udało... Bardzo się cieszę razem z Tobą! Odpowiedz Link Zgłoś
obymama Re: Gratulacje :)))))) 04.08.08, 12:14 Joleczka, wielkie gratulacje! )) ponieważ zostałam usunięta z listy, a już jutro idę na zabieg, po którym powracam do starań, zgłaszam wniosek formalny o przywrócenie mnie na listę z numerem 9dc Odpowiedz Link Zgłoś
niejatoja takie tam 04.08.08, 12:04 No cześć Dziewczynki. Ja właśnie wróciłam z podróży poślubnej. Byliśmy w Norwegii i Szwecjii. Było cudownie. Mam nadzieję,że małemu też się podobało. Dziś idę do ginka na USC i mam nadzieję zobaczyć bijące serducho mojego Bączka Trochę się stresuję wizytą, bo po prostu się boję... Objawów ciążowych nadal nie mam, jedynie od kilku dni delikatnie pobolewa mnie dół brzucha. No i jestem prawie ciągle głodna... Gratuluję nowozaciążonej Odpowiedz Link Zgłoś
iga.77 Re: takie tam 04.08.08, 13:54 Joleczko, gratuluje i strasznie sie ciesze, bo pamietam jak sie tym wszystkim stresowalas. No widzisz, a tu w najmniej oczekiwanej chwili - bum! Taka niespodzianka zycze ci samej radosci od teraz! Moj weekend byl dosc intensywny. W sobote wpadl kolega na piwko, mialo byc tak "na spokojnie" bo praktycznie byl na dyzurze (call out) i w kazdej chwili mogli zadzonic, ze musi jechac do pracy......no ale tak sie nam dobrze siedzialo, ze imprezka przeciagnela sie do 3 w nocy. W niedziele chodzilam do tylu. Chyba jestem za stara na takie zarywanie nocy Wczoraj odprowadzilismy kolezanke na dworzec, pojechala do szkocji. W sumie byla u nas tylko jakies dwa tygodnie, ale poczulam ulge jak odjechala. Lubie byc sama z moim P. Dzis kolejny dzien moich wakacji (zostal jeszcze miesiac). Zapisuje sie na kurs komputerowy zeby chociaz jakos wykorzystac te wolne dni skoro i tak nigdzie nie pojedziemy......Milego poniedzialku, kobity. Odpowiedz Link Zgłoś
aleksa51 Gratulacje!!!! 04.08.08, 18:27 Joleczko bardzo się cieszę. Koniecznie zrelacjonuj nam reakcję najbliższych na tę super wiadomość. Niejatoja napisz też co tam na USG wypatrzyłaś. Macica rośnie to i brzuszek boli. Mnie dziś dopadła jakaś ospałość. Ostatnio często mi się to zdarza. Wczoraj miałam taki kryzys, że chciałam już urodzić - w telewizji nie było co oglądać, wszystkie gazety i książki przeczytane, mała była u moich rodziców, a M w pracy. Dziś już mi lepiej. Ruszyłam się z domu na zastrzyk ale i tak strasznie mi się dzień dłuży. Pediatra mojej córci zapytał mnie dziś w przychodni "to kiedy będą te bliźniaki" na co ja "panie doktotrze to trojaczki". Odpowiedz Link Zgłoś
vivianna_82 Re: Gratulacje!!!! 04.08.08, 19:18 a wiecie jaka mnie dzisiaj sytuacja w sklepie spotkała na stoisku garmażeryjnym kupowałam łazanki z kapustą - sama nie potrafię za bardzo, a tam mają przepyszne! no i mowie ze duzy pojemniczek tych łazanek, pani pakuje i mowi do mnie - "a do tego ciastko z kremem?" )) w pierwszym momencie zdębiałam i nie wiedialam o so cho... ale szybko załapałam na szczescie )) a pani powiedziala ze pamieta jak ona mogla jesc wszystko ze wszystkim i zadne połączenia jej nie przeszkadzaly Odpowiedz Link Zgłoś
abi19822 Re: Gratulacje!!!! 04.08.08, 19:34 Joleczko z całego serca gratuluję, życzę zdrówka i spokojnych miesięcy rzeczywiście nasza lista straczek sie skraca z każdym miesiącem cieszę się bo pewnie jeszcze troszkę i całkiem zniknie Obymamo super że zaczynasz staranka będzie nam raźniej wśród staraczek witamy)) Joleczko jeśli chodzi o jazdę samochodem to zgadzam sie z Vivi, najlepiej wsiąść i jeździć od razu bo potem będzie coraz trudniej! ja mam prawko od 7 lat i nie jeżdżę z tego powodu bo sie boję. Miałam trudna, ryzykowną sytuację na drodze jakieś 6 lat temu, spanikowałam, ale całe szczęście nikomu nic sie nie stało. Teraz pomału zaczynam jeździć ale opornie mi to idzie... u mnie skończyła się @ teraz czekam na staranka uzgodniliśmy z M że w tym cyklu czekamy z działaniem do czasu płodnego. Przeczytałam na NPR że para która sie stara powinna wstrzymać sie ze współżyciem od okresu do czasu płodnego a potem starać sie codziennie rano i wieczorem (wg Rotzera) już nie mogę się doczekać zobaczymy czy wytrzymamy w tej abstynencji bo jeszcze nam się to nigdy nie udało hihihi wiem że jeśli ma się pojawić maleństwo to sie pojawi a jak nie to nawet stawanie na głowie nie pomoże ale chce mieć świadomość że zrobiłam wszystko żeby mogło się pojawić pozdrawiam i życzę miłego wieczorku Odpowiedz Link Zgłoś
niejatoja Re: Gratulacje!!!! 04.08.08, 22:11 No i wiecie co mój Bączek ma 13 mm i bijące serducho Ależ jestem szczęśliwa Jola nie denerwuj się wypadkiem. Ja kilka razy zleciałam z konia i wszyscy mówili aby jak najszybciej wsiadać z powrotem bo potem będzie trudniej. I rzeczywiście wsiadałam czasami nieźle poobijana i strach mijał. Także się nie łam i do samochodu i bez nerwów no to na tyle i idę się cieszyć Odpowiedz Link Zgłoś