Dodaj do ulubionych

Ciąża - zatrybiło

22.07.08, 15:42
Musze sie wygadac bo mi tysiace mysli przelatuje przez glowe.
Odstawiłam tabletki ok.8 miesiecy temu bo mam 31 lat i pora na
dziecko. W miedzyczasie postanowilismy z mezem sie przeprowadzic w
inny rejon kraju wiec zlozylam wypowiedzenie w pracy. Lada dzien
konczy sie jego okres a dzis na tescie patrze a tu 2 kreski. Akurat
teraz?
Tak wiec bedziemy wynajmowac kawalerke (20 m2)w innym miescie ja
bede bez pracy. Maz nie zarabia rewelacyjnie. A jak ja znajde nowa
prace bedac w ciazy? Pocieszam sie ze moze lepiej ze zaszlam teraz w
ciaze jak bym miala nie zajsc np.wcale
Myslicie ze to sie jakos ulozy?
Obserwuj wątek
    • kaamilka Re: Ciąża - zatrybiło 22.07.08, 15:45
      No i właśnie, tu jest pies pogrzebany - wychodzi wtedy jak już nam
      wszystko jedno...
      Jasne, że sobie poradzisz! I wszystko się ułoży. Strach ma wielkie
      oczy smile
      • mad-25 Re: Ciąża - zatrybiło 22.07.08, 15:49
        Pewnie że się wszytsko ułoży, bądż dobrej myśli. smile
    • mia17 Re: Ciąża - zatrybiło 22.07.08, 16:03
      ja tez zaszlam w ciaze, jak bylam bez pracy. tez sie balam, czy sobie poradzimy
      i wyzyjemy z jednej pensji, ale jak do tej pory idzie dobrze wink
      tak to juz jest w zyciu, ze czasem samo uklada nam "scenariusz" - najlepszy dla
      nas w danej chwili. tak wiec nie martw sie - na pewno ulozy sie i u Was wink
    • olik1980 Re: Ciąża - zatrybiło 22.07.08, 16:47
      Jest wyjście, nieco niemoralne .... Idziesz do lekarza i prosisz o L4. Wtedy do
      końca ciąży masz kasę z ZUS-u. Minus tego rozwiązania - brak macierzyńskiego i
      ewentualne poczucie winy...
      Kolejne wyjście: szukasz pracy, nic nie mówisz pracodawcy. Minus tego
      rozwiązania - ewentualne poczucie winy...
      I ostatnie wyjście: szukasz pracy, uprzedzając że jesteś w ciąży, ale obiecujesz
      że dopóki będziesz się trzymać na nogach to będziesz pracować. Trudne do
      wykonania, bo pracodawcy ciężarnych nie lubią.

      Tak czy inaczej dziecko jest najpiękniejszym darem i na pewno sobie poradzicie.
      A czy masz 20 metrów mieszkania czy 200 dla maleństwa najważniejsze jest ciepło
      i miłość.
      • maniulka_25 Re: Ciąża - zatrybiło 22.07.08, 16:59
        Zgadzam się. Zawsze jest jakieś wyjście. Trzeba myśleć pozytywnie. Wszystko się ułoży !
        • 3-martek Re: Ciąża - zatrybiło 22.07.08, 17:39
          Nie wiem, czy nie jest tak, że jak dowiesz się o ciąży będąc na
          wypowiedzeniu- możesz się z tego wypowiedzenia wycofać. Nie chcę Cię
          w błąd wprowadzać- może masz gdzie się dowiedzieć? Może państwowa
          inspekcja pracy? (?)
          Gdzieś już o tym czytałam- potrzebne jest zaświadczenie od gina o
          ciąży- napisz może takiego posta na CiP
        • sylvie08 Re: Ciąża - zatrybiło 22.07.08, 17:42
          U mnie bylo podobnie. Nudzila mnie praca, ale nie szukalam innej bo
          przeciez "zaraz zajde w ciaze" (po slubie) i co wtedy. Miesiace
          mijaly, ciazy nie bylo, a zniechecenie do pracy narastalo. I w koncu
          3 m-ce temu zmienilam prace na calkowicie samodzielne stanowisko i
          co? Wlasnie mi mija 5-6 tydzien jak jestem w ciazysmile) Nie martwi
          mnie to oczywiscie bo wiem ze sobie poradze (nie mam innego
          wyjsciasmile). Najwazniejsze jest teraz dla mnie, aby donosic ta ciaze
          po poprzednia stracilam.
    • nextmama Re: Ciąża - zatrybiło 22.07.08, 18:47
      Kochana, nie martw się, na pewno się jakoś uloży, a wierz mi, na pewno gorsza
      jest sytuacja kiedy masz pracę, pieniądze, słowem wszystko, a nie możesz zajść w
      ciążę, to jest dopiero problemsad(
    • alicja0000 Re: Ciąża - zatrybiło 22.07.08, 22:46
      Oczywiście, że się ułoży. jest takie fajne powiedzonko "jak Pan Bóg daje dziecko
      to daje i na dziecko..." A tak bardziej przyziemnie to serdecznie Ci gratuluję.
      Naprawdę jest tak dużo kobiet, które chciały by zobaczyć na teście dwie kreski.
      Tak to w życiu bywa, ciąża przychodzi w najmniej oczekiwanym momencie. Możesz
      szukać pracy w ciąży najlepiej wczesnej ciąży -nie przyznając się że w niej
      jesteś. Zwolnić Cię raczej nie mogą do dnia porodu. NIe jedna matka wychowała
      swoje dziecko w takich czy gorszych warunkach mieszkaniowych i dzieci wyrosły na
      mądrych, wartościowych ludzi...Liczy się Wasza miłość a pieniądze zawsze się
      jakoś znajdą...Będzie dobrze smile
      • olik1980 Ja jeszcze dodam 23.07.08, 07:24
        .. że my zdecydowaliśmy się na dziecko w marcu 2007 roku. Wtedy oboje mieliśmy
        pracę. W czerwcu oboje ją straciliśmy, mąż podjął decyzję o wyjeździe na parę
        miesięcy, ja pracowałam dorywczo. Mieszkaliśmy wtedy na wynajmowanym,
        perspektywy były kiepskie. A jednak nie zrezygnowaliśmy. Tylko los chciał, że
        zachodzenie w ciążę zajęło nam okrągły rok i przez ten czas sytuacja się
        wyklarowała (jesteśmy już na swoim, oboje mamy pracę). Brak perspektyw jednak w
        ogóle nas nie odstraszył, a chęć posiadania dziecka była większa od potrzeby
        posiadania pieniędzy. Dziwne to, może nieodpowiedzialne, ale prawdziwe.
    • 1fifi Porada 24.07.08, 08:30
      Od kiedy kobieta jest chroniona

      Od początku ciąży. I wcale nie jest ważne, kiedy poinformowała o
      swoim stanie pracodawcę.

      Przykład:

      Pani Alina Z. chciała powiedzieć szefowi, że jest w ciąży, ale
      ciągle czekała na dobry moment. Tymczasem to szef ją zaskoczył -
      wezwał ją i wręczył wypowiedzenie. Pani Alina załamała się -
      myślała, że przez to swoje zwlekanie straciła przywileje. Znajomy
      prawnik wyprowadził ją z błędu - nawet jeśli nie zdążyła powiadomić
      szefa, liczy się sam fakt, że spodziewa się dziecka. Prawnik powołał
      się na wyrok Sądu Najwyższego z 15 stycznia 1988 (Sygnatura: I PRN
      74/78).

      Ważne: ochronie podlegałaby również wtedy, gdyby nie zdawała sobie
      sprawy, że w chwili wypowiedzenia była w ciąży. W takim wypadku może
      wystąpić o zmianę decyzji pracodawcy. Co więcej - nawet, jeśli sama
      złożyłaby wniosek o zwolnienie za porozumieniem stron, a dopiero
      później dowiedziała się, że jest w ciąży, mogłaby wycofać ten
      wniosek i dalej podlegać ochronie (orzeczenie Sądu Najwyższego z 19
      marca 2002, Sygnatura: I PKN 156/2001; orzecznictwo: OSNP
      2004/5/78). Uwaga! Jeśli pracownica dostała wypowiedzenie (np. z
      trzymiesięcznym terminem), a w jego trakcie zaszła w ciążę, już nie
      wolno jej zwolnić (wyrok SN z 29 marca 2001 - Sygnatura: I PKN
      330/00).

      Moze wiec zrezygnujesz z tego wypowiedzenie chocby na czas ciazy??
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka