pani.niunia
02.08.08, 09:22
... tak mnie zastanawia jak jest u Was drogie Mamy, czy Wasi
mężowie od chwili narodzin dzidzi pomagali Wam przy maleństwu?
Dla nie których moje pytanie może wydać się dziwne i głupawe ... ale
pytam ponieważ mój mąż powiedział, że jak będziemy mieli dziecko to
zajmie się nim dopiero jak będzie miało 2 latka. Stwierdził, że
pampersa po kupce nie będzie nigdy wymieniał bo brzydzi się
tego "zapachu" i pociąga go na wymioty ... a maleństwo do ręki
weźmie jak będzie miało ok. roczku, wcześniej nie bo boi się że coś
może się dzidzi stać – bo one takie delikatne. Na moje pytanie czy
będzie czasem w nocy wstawać jak maleństwo będzie płakało to
odpowiedział, że nie, że pójdzie spać do drugiego pokoju.
W takiej sytuacji jaką nakreślił mi mąż boję się zdecydować na
dzidzię. Zawsze myślałam, że od dnia narodzin będę mogła liczyć na
jego pomoc – a teraz po tym co on mówi zaczynam się mocno nad tym
zastanawiać.