panijeziora1
16.11.08, 16:43
Cześć. Zdiagnozowano u mnie zespół jajników policystycznych, niby szanse na
posiadanie dzieciaczka marna... Dostałam duphaston na wywołanie owulacji, żeby
się udało. Okres był 14ego paźdz, potem duphaston i przyjemne chwile starań

23ego usg nie wykazało jeszcze owulacji. Tydz temu wg kalendarza powinna
być miesiaczka ale jej nie ma. Bolą piersi i brzuch mnie dosłownie skręca. Dwa
testy pokazały plusiki, ale jakoś chcę się upewnić. Do lekarza (własciwie
pielęgniarki, bo w UK gin jest jak pełny portfel - czyli widmo) idę w czwartek
dopiero. Nie wytrzymam. Macie jakieś pomysły? Potrzebuję waszego wsparcia.