w ciąży???

16.11.08, 16:43
Cześć. Zdiagnozowano u mnie zespół jajników policystycznych, niby szanse na
posiadanie dzieciaczka marna... Dostałam duphaston na wywołanie owulacji, żeby
się udało. Okres był 14ego paźdz, potem duphaston i przyjemne chwile starań
wink 23ego usg nie wykazało jeszcze owulacji. Tydz temu wg kalendarza powinna
być miesiaczka ale jej nie ma. Bolą piersi i brzuch mnie dosłownie skręca. Dwa
testy pokazały plusiki, ale jakoś chcę się upewnić. Do lekarza (własciwie
pielęgniarki, bo w UK gin jest jak pełny portfel - czyli widmo) idę w czwartek
dopiero. Nie wytrzymam. Macie jakieś pomysły? Potrzebuję waszego wsparcia.
    • anulka0as Re: w ciąży??? 16.11.08, 17:04
      hej, no to jak ci dwa testy pokazaly pozytywny wynik no to chyba
      tylko ci pogratulowacsmile a jak pujdziesz do lekarza to on ci tylko
      mocz zbada co mu tez pokarze dwie keski i powie no tak jest pani w
      ciazysmile a swoja draga skad jestes z uk?
      • panijeziora1 Re: w ciąży??? 16.11.08, 17:10
        z Derby, East Midlands, dzięki za słowa wsparcia i gratulacje wink Boże jak
        pragnę fasolki wink))
    • krysiia Re: w ciąży??? 16.11.08, 19:44
      Dwa pozytywne testy smile Pozostaje tylko pogratulować smile
      Trzymaj się cieplutko na tej obczyżnie i spokojnej ciąży smile
      Pozdrawiamsmile
    • fabiankaa Re: w ciąży??? 16.11.08, 20:13
      Jak testy pozytywne - to pozostaje tylko pogratulowac smile
    • panijeziora1 Re: w ciąży??? 17.11.08, 11:37
      Dziękuję Wam bardzo za gratulacje. Na przemian cieszę się jak dzika i obawiam
      sie, ze sama siebie wkręcam. Taki ze mnie troszke niedowiarek. Wkażdym razie
      dziekuję mamusiom ;-*
      • per_plexity Re: w ciąży??? 17.11.08, 13:47
        gratulacje smile
        a powiedz, kto w UK zapisal ci duphaston? GP? czy bylas skierowana
        do ginekologa?
        • panijeziora1 Re: w ciąży??? 17.11.08, 15:50
          Poniewaz mialam problemy z miesiaczka to jezdzilam do lekarza w Polsce, w UK nie
          ma duphastonu, nie udalo mi sie tez znalexc jego miedzynarodowej nazwy. W ogole
          tutaj dostac sie do gin to jest horror jakis. Z jednej przychodni sobie poszlam,
          bo mi powiedziano , ze moge sie widziec z pielegniarka, nawet nie polozna. W
          drugiej umowiono mnie juz do lekarza a w obu narobilam wrzasku, ze chce lekarza
          bo ciaza moze byc zagrozona! (co jest prawda). Pozdrawiam
    • panijeziora1 Re: w ciąży??? 17.11.08, 15:51
      Jestem niedowiarek i zrobilam wlasnie trzeci test. Juz mi ulzylo wink Fasolka,
      fasoleczka, hurrrraaaa wink)))))
    • uwkopia Re: w ciąży??? 17.11.08, 16:30
      Myślę że będzie ok.Trzymam kciuki.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja