Dodaj do ulubionych

Trzecie dziecko..

22.11.08, 20:39
Witam serdecznie.Obecnie jestem w 6 tygodniu ciąży .To moja trzecia
ciąża ,dwoje dzieciaczkow mam z poprzedniego małżenśtwa .Właściwie
to była to nieplanowane ale tak wyszło jak wyszło.Nie jestem tym
jakoś strasznie załamane ale raczej troszke przeraża mnie fakt czy
dam sobie rade z trójką dzieci.Najmłodszy syn ma póltorej roku a
córka 5 lat.Ostatnia ciąza to był koszmar,nawet z łóżka nie mogłam
wstac ...a tu ta zaczyna sie podobnie..No i do tego ten
poród.Poprzednie miałąm pod kroplówką-zero chodzenia ,tylko lezenie
i lezenie nawet w tym okropnym bólu.Boje sie bardzo tej ciąży...
Obserwuj wątek
    • mloda19877 Re: Trzecie dziecko.. 22.11.08, 20:50
      przede wszystkim gratulacjesmile
      Wiesz to zrozumiałe że się obawiasz ale z pewnością dasz sobie rade,
      innego wyjścia nie maszsmile Wiesz mam dobrą koleżanke która ma 2
      malutkich dzieci (córka 7 m-cy synek 2 latka) i pomimo młodego wieku
      (21l) radzi sobie świetnie tymbardziej że wychowuje je teraz
      praktycznie sama gdyż jej mąż jest w wojsku, obie ciąże spadły na
      nią nagle i niespodziwanie. I jestem pewna że Ty mając już takie
      doświadczenie świetnie dasz sobie rade, tymbardziej że starsze
      dziecko ma 5 lat więc raczej zaczyna zajmować się same sobą
      tymbardziej że ma młodsze rodzieństwo. Pozatym w przyszłym roku
      pewnie do przedszkola więc będzie lżej. Spokojnie dasz sobie rade,
      wiem że łatwo powiedzieć ale zobaczysz że za jakiś czas jak już
      urodzisz dzieciątko to będziesz się zastanawiać jak to było bez
      niego i jak mogłaś choć przez chwilke pomyśleć że nie dasz radysmile
      a jeśli chodzi o przejście ciąży to cóż mogę powiedzieć... to tylko
      kilka miesięcy, wkońcu jesteś kobietą a my kobitki wszystko
      przetrzymamy prawda? bądź silna i życze spokojnej ciąży i zdrowego
      maleństwasmile
      Pozdrawiam serdeczniesmile
    • freeselma Re: Trzecie dziecko.. 23.11.08, 00:14
      Jestem w podobnej bardzo sytuacji. Jestem w 27 tyg, mam 5-letniego
      syna, i 1,5 roczną córkę. Nie planowałam tej trzeciej ciąży, ale
      jestem szczęśliwa.I zastanawiam się jak to będzie...tzn. jak sobie
      poradzę. I myślę, że na szczęście ciąża człowieka nie trwa jak u
      dziobaka 12 dni i jest czas, żeby: po pierwsze oswoić się z tą
      myślą, po drugie móc pewne rzeczy, na ktore mamy wpływ, z
      wyprzedzeniem zaplanować.Nie mam złudzeń, że będzie ciężko.
      Zwłaszcza przez pierwszy rok. Ale też jestem przekonana, że lepiej
      mieć jedno dziecko więcej niż mniej. smilePierwsze 20 tyg ciąży miałam
      koszmarne, ale teraz jest lepiej i jestem już więcej niż pogodzona z
      tą sytuacją. Jestem pewna, że sobie poradzimy. Zresztą czy mamy inne
      wyjście? Troje dzieci, to nie apokalipsa....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka