jestem w 38 tc, z niecierpliwościa czekam na poród ( mimo że się go trochę
boję). Ale mam już dośc dowiadywania się nowych informacji, czytanie na temat
zagrożeń jakie mogą zaistniec dla dzieciątka - najpierw dowiedziałam się o
cukrzycy ciężarnych, a dziś odebrałam wynik na paciorkowca i o zgrozo!!!
dodatni....zaczyna mnie to przerastac i mam strasznie depresyjny nastrój