Dodaj do ulubionych

spacery w ciąży

08.02.09, 21:30
czy chodzicie codziennie na spacery bedac w ciaży, zeby sie dotlenic?
Obserwuj wątek
    • blacky_cat Re: spacery w ciąży 08.02.09, 21:47
      codziennie nie ale się zdarza wink
    • figa33 Re: spacery w ciąży 08.02.09, 22:09
      W pierwszych tygodniach nawet w ramach lunchu w pracy urywałam się często na godzinę i spacerowałam sobie po parku nieopodal smile Ale to było w ciepłe październikowe dni, trochę na początku listopada. A potem zrobiło sie już mało ciekawie..
      Jako że do pracy rano wozi mnie mój M, to chociaż wieczorem (tzn niby po południu ale jest już ciemno sad ) w ramach powrotu komunikacją miejską zaliczam mini-spacerek. W weekendy staramy się trochę połazić , ale na ogół kończy się tylko kawą na mieście lub co gorsza, w jakiejś galerii handlowej.. sad
      • kasiczek84 Re: spacery w ciąży 10.02.09, 08:07
        A ja od samego początku ciąży dużo spaceruje.Mam psa który potrzebuje dużo ruchu
        więc trzeba codziennie z nim wychodzić na spacerki.Teraz już się trochę męczę
        zaczął mi się 23tcsmilewięc ciężko zaczyna mi się chodzić i oddychać.Obowiązkowo
        także basen 2 razy w tygodniu,zawsze byłam aktywna i tak zostało nawet podczas
        ciąży.Dobra zmykam na poranny spacerek z psiakiem.pozdrawiamsmile
    • meresanch Re: spacery w ciąży 08.02.09, 22:16
      zależny od pogody
      inaczej pies mi nie daruje big_grin
      • seytan_a_22 Re: spacery w ciąży 08.02.09, 22:30
        sa dni gdy chyba tylko kwas maslowy rozlany w domu, by mnie wygonil na spacersmile
        ja z reguly spaceruje jak kolezanka powyzej do centrum handlowegobig_grin no i do
        wszelakich sklepow, odleglosc co prawda miedzy nimi jest minimalna no ale
        spacerek jakis jestsmile
    • doddi3 Re: spacery w ciąży 09.02.09, 00:25
      Chcąc niechcąc starsza córka wyciąga mnie z domu na spacery lub do
      centrum handlowego smile
    • agatracz1978 Re: spacery w ciąży 09.02.09, 00:38
      Nie, bo to i pogoda fatalna często i wywalić się już łatwiej. Co najwyżej do
      pobliskiego sklepu ale to raczej mini spacer. Niedzielami mąż stara się zabrać
      mnie na jakiś spacer.
    • ciociacesia taaa 09.02.09, 00:48
      w pierwszych miesiącach spacerowałam codziennie o 18 ze stacji ursus niedzwiadek
      do petli autobusowej - tak mnie mdliło ze nie byłam w stanie jechac autobusem.
      po drodze ze dwa razy wymiotowałam
    • balsamina-niecierpek Re: spacery w ciąży 09.02.09, 01:26
      Nie codziennie. Jak jest ładna pogoda i mamy oboje czas - bo nie
      lubię łazić w pojedynkę. Jesienią chodziliśmy do Łazienek liczyć
      spotkane wiewiórki, teraz chodzimy głównie na Stare Miasto.
    • uleczka.pl Re: spacery w ciąży 09.02.09, 09:34
      Niestety żadko ze względu na parszywą pogode , nie cierpie zimy i
      zimna smile a wogóle od lat jeżdze tylko samochodem nawet blisko i
      jestem teraz po paru krokach zmęczona smile
    • alicjawu Re: spacery w ciąży 09.02.09, 09:50

      codziennie mi się nie chce, ale widzę, że jak się przejdę, czuję się
      dużo lepiej, czasem wystarczy 15 min, teraz właśnie powinnam
      wyłączyć kompa i isć bo słońce wychodzi wink
    • deodyma Re: spacery w ciąży 09.02.09, 10:01
      o moj boze...
      a coz to za pytanie w ogole???
      spacery w ciazy sa jak najbardziej wskazane. gdybym miala siedziec
      bite 9 msc w domu, to bym chyba zwariowala.
    • pietrulek Re: spacery w ciąży 09.02.09, 10:41
      chodziłam z psem codziennie!cały 8 i 9 miesiąc aż do dnia porodu po okolicznych łąkach, polecam taki relaks! po porodzie (dość ciężkim) wróciłam do formy bardzo szybko :o)
      <a href="www.mamacafe.pl" title="Portal mlodej mamy"><img src="www.mamacafe.pl/suwak/3132.png" border="0"></a>
    • miska-moniska Re: spacery w ciąży 09.02.09, 11:13
      hehe, no, chodzę, z siatami na zakupy smile po najruchliwszej ulicy w
      mieście
      • nelinka85 Re: spacery w ciąży 09.02.09, 13:47
        ja jestem wręcz "skazana" na codzienne spacery... bo dziennie studiuję i
        praktycznie każdego dnia dojeżdżam 30km pociągiem i siłą rzeczy muszę się ruszyć
        z domu żeby dojść na pociąg, a później na uczelnię. Żeby nie było za lekko to w
        największe mrozy jakie były miałam egzaminy czyli ruszenie dupska też było
        nieuniknione smile ale za to jak mi czas szybko leci smile a teraz mam trochę wolnego
        i spacer do sklepu w zupełności mi wystarcza ;] a od mają zaczną się te
        najprzyjemniejsze spacery bo z dzidziusiem!
    • chmielanka Re: spacery w ciąży 09.02.09, 13:48
      A ja codziennie z 2-latkiem, chociaż nie bardzo mi się chce, to jest to konieczność.
      • aagnieszkaa1 Re: spacery w ciąży 09.02.09, 13:52
        Codziennie to mało powiedziane. Nic mi tak nie pomaga na mdłości jak świeże powietrze więc wietrzę się kiedy mogę. Poza tym mamy psa, a ona uwielbia biegać po łąkach. Nawet tak myślę, że nigdy nie spacerowałam tyle co terazsmile
    • czaarodziejka Re: spacery w ciąży 09.02.09, 17:49
      codziennie (no oprócz weekendów) wracam z pracy pieszo - 40 minut marszu pod
      górkę.W weekend,jak mi się chce, też się staram ruszyć.ostatnio się ruszyłam na
      2 godzinny zimowy spacer z mężuniem,było super.
    • aniasa1 Re: spacery w ciąży 10.02.09, 00:52
      No jasne! Uwielbiam spacery. Chodzic moge bardzo długo, abym nie musiała
      stac..... Codzien sama wyskakuje na 1.5 godzinki w dzien a pozniej wyciagam M na
      jeszcze na godzinke........ Czuje sie znacznie lepiej po takim dzionku....
    • anusja80 Chodzę z psem i mężem:) 10.02.09, 16:10
      W tej kolejności i z taką częstotliwościąsmile A tak serio, to staram się być w ruchu, żeby się nie zastać zupełnie, i jakoś równoważyć apetyt mojego dziecka (ma to zdecydowanie po tatusiu!!!), bo jednak chciałabym móc założyć jeszcze mojego ukochane przedciążowe sukienki. Oczywiście chodzimy wolniej, jak trzeba odpoczywamy... Ale zamiast jeździć autobusem, to wolę się przejść dwa przystanki. Dobrze to mi robi po pracy. Poza tym po wieczornych spacerach lepiej się śpismile
    • nimeska Re: spacery w ciąży 10.02.09, 21:40
      ja chodze codziennie, staram sie nie oraniczac aktywnosci i ruszac sie jak
      najwiecej by nie tylko kanape oblegiwac wink

      nie moge cie doczekac cieplejszej pogody smile by moc czesciej i wiecej spacerowac
      bo zmarzluch jestem smile straszny wink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka